<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/atom10full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" xml:lang="en" xml:base="http://ainunau.net/wp-atom.php">
	<title type="text">Ainunau.net</title>
	<subtitle type="text">mój łeeeblog etc.</subtitle>

	<updated>2012-01-29T11:40:34Z</updated>

	<link rel="alternate" type="text/html" href="http://ainunau.net" />
	<id>http://ainunau.net/feed/atom/</id>
	

	<generator uri="http://wordpress.org/" version="3.3.1">WordPress</generator>
		<atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/atom+xml" href="http://feeds.feedburner.com/Ainunaunet" /><feedburner:info uri="ainunaunet" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><geo:lat>52.24</geo:lat><geo:long>16.55</geo:long><link rel="license" type="text/html" href="http://creativecommons.org/licenses/by-nc-sa/2.5/" /><logo>http://creativecommons.org/images/public/somerights20.gif</logo><feedburner:emailServiceId>Ainunaunet</feedburner:emailServiceId><feedburner:feedburnerHostname>http://feedburner.google.com</feedburner:feedburnerHostname><entry>
		<author>
			<name>Marcîn</name>
						<uri>http://ainunau.net</uri>
					</author>
		<title type="html"><![CDATA[Czyściciel stron]]></title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Ainunaunet/~3/zsjPVZiMpag/" />
		<id>http://ainunau.net/?p=3967</id>
		<updated>2011-02-01T14:43:02Z</updated>
		<published>2011-02-01T16:12:09Z</published>
		<category scheme="http://ainunau.net" term="komputronium" /><category scheme="http://ainunau.net" term="arc90" /><category scheme="http://ainunau.net" term="płatności" /><category scheme="http://ainunau.net" term="Readability" /><category scheme="http://ainunau.net" term="typografia" /><category scheme="http://ainunau.net" term="webdesign" />		<summary type="html"><![CDATA[<p>Readability to bardzo przydatne narzędzie stworzone przez firmę arc90. Ten dodatek do przeglądarki internetowej umożliwia ekstremalne standaryzowanie wyglądu stron. Gdy odwiedzamy zawaloną reklamami i przeszkadzajkami stronę, zaopatrzoną w za małe znaki i wspomaganą dodatkowo przez zbyt szerokie szpalty tekstu, możemy udać się po pomoc do bookmarkletu Readability (wersja darmowa). Kliknięcie zainstalowanego przycisku uruchamia jednorazową konwersję wyglądu – tekst zostaje odfiltrowany z niepotrzebnej treści i wstępnie przeformatowany na krój szeryfowy. Później… <a href="http://ainunau.net/posts/czysciciel-stron/"> Czytaj dalej »</a></p>]]></summary>
		<content type="html" xml:base="http://ainunau.net/posts/czysciciel-stron/">&lt;p class="first-child "&gt;&lt;strong&gt;Readability to bardzo przydatne narzędzie stworzone przez firmę &lt;a href="http://arc90.com/"&gt;arc90&lt;/a&gt;. Ten dodatek do przeglądarki internetowej umożliwia ekstremalne standaryzowanie wyglądu stron. Gdy odwiedzamy zawaloną reklamami i przeszkadzajkami stronę, zaopatrzoną w za małe znaki i wspomaganą dodatkowo przez zbyt szerokie szpalty tekstu, możemy udać się po pomoc do &lt;a href="https://www.readability.com/bookmarklets"&gt;bookmarkletu Readability (wersja darmowa)&lt;/a&gt;.&lt;/strong&gt; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kliknięcie zainstalowanego przycisku uruchamia jednorazową konwersję wyglądu – tekst zostaje odfiltrowany z niepotrzebnej treści i wstępnie przeformatowany na krój szeryfowy. Później możemy także dobrać kolorystykę i szerokość. Proste i skuteczne z jedną wadą — nie da się tą metodą przejrzeć komentarzy pod artykułami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt; &lt;span id="more-3967"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bez ogródek powiem, że nawet najbardziej atrakcyjna treść nie jest w stanie zmusić mnie do przejścia przez tragiczny webdesign. Na przykład &lt;a href="http://wo.blox.pl/html"&gt;blog Wojciecha Orlińskiego&lt;/a&gt; jest nieczytelny skrajnie, nawet jak na mizerię blox.pl. Ja rozumiem, miał być matrix, maszyna do pisania (Courier, stała szerokość, q…) — pomysł był. Ale tego nie umiem już czytać bez Readability. Zrobiłem się wygodny i dbam o oczy. Tym bardziej jeśli mam do czynienia z fikuśną treścią wymagającą wyjścia z ciasnej ramki. Przecież chcę skupiać się na treści.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;A teraz część dygresyjna.&lt;/strong&gt; Dziś autorzy udostępnili nową, doskonalszą wersję skryptu(?)*, wszystko na okoliczność otwarcia płatnego serwisu. Za jego pomocą, wpłacając abonament dowolnej wielkości (minimum 5 papierów) możemy dziękować autorom artykułów za ich pracę, a jeśli sami piszemy, to możemy stać się odbiorcami podobnych podziękowań, których wielkość będzie proporcjonalna do ilości odwiedzających poprzez Readability. Oczywiście zaraz będzie apka na iCoś (bateria pewnie na ostatnich nogach, co?) i inne cuda niewidy. Wideoinwokacja poniżej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;iframe src="http://player.vimeo.com/video/19267888?title=0&amp;amp;byline=0&amp;amp;portrait=0&amp;amp;color=ffffff" width="480" height="270" frameborder="0"&gt;&lt;/iframe&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://vimeo.com/19267888"&gt;Readability — Enjoy Reading, Support Writing&lt;/a&gt; from &lt;a href="http://vimeo.com/arc90"&gt;Arc90&lt;/a&gt; on &lt;a href="http://vimeo.com"&gt;Vimeo&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tej wizji nie łapię. Prześledźmy tok: im strona gorzej zaprojektowana, zanieczyszczona, tym statystycznie częściej ludzie będą chcieli skorzystać z pomocy konwertera, i tym częściej autor/projektant/koder słabizny będzie zarabiał. Zatem z promocji dobrego i czystego projektowania nic nie zostanie. Dodatkowo, co jeśli czytelnicy pięknych stron będą chcieli nagrodzić autora? Przemeblują stronę i świetnie — ucieszy się firma arc90, kasując 30 procent dotacji, ale autor będzie miał uczucia sprzeczne. Kasa będzie, ale miejsce w rankingu najszkaradniejszych stron także. Ktoś przejmie te „tajne dane” i żegnajcie lukratywne zamówienia. Być może wyjściem z tej sytuacji może być opcja „Przeczytaj później“ (realizowana we współpracy z Instapaper), ale jak to do końca zadziała to się nie przekonam, pozostając użytkowanikiem darmowego poziomu.&lt;br /&gt;
Polecam każdemu wdrożenie tego magika od uspokojenia wyglądu strony, ale używanie go tylko wtedy, gdy naprawdę jest to konieczne. I oczywiście przepraszam wyjadaczy stosujących po prostu własny arkusz stylów w przeglądarce.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;– &lt;/p&gt;
&lt;p class="note"&gt;* — polskie ogonki w nowej wersji na razie bardzo słabo — w tytułach nieobsługiwane, w tekście podmieniane kilofem&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;●&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;p&gt;&lt;small&gt;(cc)2011 &lt;a href="http://ainunau.net"&gt;Ainunau.net&lt;/a&gt;. |
&lt;a href="http://ainunau.net/posts/czysciciel-stron/"&gt;Permalink&lt;/a&gt; |
&lt;a href="http://ainunau.net/posts/czysciciel-stron/#comments"&gt;Bez komentarza&lt;/a&gt; | Tagi wpisu: &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/arc90/" rel="tag"&gt;arc90&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/platnosci/" rel="tag"&gt;płatności&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/readability/" rel="tag"&gt;Readability&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/typografia/" rel="tag"&gt;typografia&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/webdesign/" rel="tag"&gt;webdesign&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/small&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;small&gt;Feed enhanced by &lt;a href='http://planetozh.com/blog/my-projects/wordpress-plugin-better-feed-rss/'&gt;Better Feed&lt;/a&gt; from  &lt;a href='http://planetozh.com/blog/'&gt;Ozh&lt;/a&gt;&lt;/small&gt;&lt;/p&gt;
&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Ainunaunet/~4/zsjPVZiMpag" height="1" width="1"/&gt;</content>
		<link rel="replies" type="text/html" href="http://ainunau.net/posts/czysciciel-stron/#comments" thr:count="0" />
		<link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://ainunau.net/posts/czysciciel-stron/feed/atom/" thr:count="0" />
		<thr:total>0</thr:total>
	<feedburner:origLink>http://ainunau.net/posts/czysciciel-stron/</feedburner:origLink></entry>
		<entry>
		<author>
			<name>Marcîn</name>
						<uri>http://ainunau.net</uri>
					</author>
		<title type="html"><![CDATA[Czarny Piotruś ftw]]></title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Ainunaunet/~3/sh52ZAuHqZc/" />
		<id>http://ainunau.net/?p=3669</id>
		<updated>2011-01-04T08:59:07Z</updated>
		<published>2010-12-30T10:14:48Z</published>
		<category scheme="http://ainunau.net" term="komputronium" /><category scheme="http://ainunau.net" term="kreacje" /><category scheme="http://ainunau.net" term="Peter Serafinowicz" /><category scheme="http://ainunau.net" term="pompatyczni angole" /><category scheme="http://ainunau.net" term="satyra" /><category scheme="http://ainunau.net" term="twitter.com" />		<summary type="html"><![CDATA[<p>Tym razem proponuję felieton plotkarsko-refleksyjny. Kilka dni temu byłem świadkiem jednej z najciekawszych historii z cyklu obnażamy ludzką naiwność/próżność/nietolerancję etc. Znany tu i ówdzie angielski komediant Peter Serafinowicz, opublikował w drugie święto taki oto komunikat: Użytkownicy twittera należą do najbardziej wyczulonych na informację ludzi na planecie. Łykną i przekażą dalej wszystko jak leci, a poziom tolerancji na bzdurę rośnie szczególnie, gdy do akcji wchodzi osoba znana. Tak oto narodziła się jokegate, Afera z Żartem (którego nie… <a href="http://ainunau.net/posts/czarny-piotrus-ftw/"> Czytaj dalej »</a></p>]]></summary>
		<content type="html" xml:base="http://ainunau.net/posts/czarny-piotrus-ftw/">&lt;p class="first-child "&gt;Tym razem proponuję felieton plotkarsko-refleksyjny. Kilka dni temu byłem świadkiem jednej z najciekawszych historii z cyklu obnażamy ludzką naiwność/próżność/nietolerancję etc. Znany tu i ówdzie angielski komediant Peter Serafinowicz, opublikował w drugie święto taki oto komunikat:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;!-- tweet id : 19047867821858817 --&gt;&lt;style type='text/css'&gt;#bbpBox_19047867821858817 a { text-decoration:none; color:#c9625e; }#bbpBox_19047867821858817 a:hover { text-decoration:underline; }&lt;/style&gt;&lt;div id='bbpBox_19047867821858817' class='bbpBox' style='padding:20px; margin:5px 0; background-color:#121617; background-image:url(http://a0.twimg.com/profile_background_images/8840610/psshow.jpg);'&gt;&lt;div style='background:#fff; padding:10px; margin:0; min-height:48px; color:#000000; -moz-border-radius:5px; -webkit-border-radius:5px;'&gt;&lt;span style='width:100%; font-size:18px; line-height:22px;'&gt;Lots of you upset by my last joke. Have now deleted. I apologize again for any offense.&lt;/span&gt;&lt;div class='bbp-actions' style='font-size:12px; width:100%; padding:5px 0; margin:0 0 10px 0; border-bottom:1px solid #e6e6e6;'&gt;&lt;img align='middle' src='http://ainunau.net/wp-content/plugins/twitter-blackbird-pie//images/bird.png' /&gt;&lt;a title='tweeted on 26.12.10 16:12' href='http://twitter.com/#!/serafinowicz/status/19047867821858817' target='_blank'&gt;26.12.10 16:12&lt;/a&gt; via &lt;a href="http://twitter.com/" rel="nofollow" target="blank"&gt;Twitter for iPhone&lt;/a&gt;&lt;a href='https://twitter.com/intent/tweet?in_reply_to=19047867821858817' class='bbp-action bbp-reply-action' title='Reply'&gt;&lt;span&gt;&lt;em style='margin-left: 1em;'&gt;&lt;/em&gt;&lt;strong&gt;Reply&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href='https://twitter.com/intent/retweet?tweet_id=19047867821858817' class='bbp-action bbp-retweet-action' title='Retweet'&gt;&lt;span&gt;&lt;em style='margin-left: 1em;'&gt;&lt;/em&gt;&lt;strong&gt;Retweet&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href='https://twitter.com/intent/favorite?tweet_id=19047867821858817' class='bbp-action bbp-favorite-action' title='Favorite'&gt;&lt;span&gt;&lt;em style='margin-left: 1em;'&gt;&lt;/em&gt;&lt;strong&gt;Favorite&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style='float:left; padding:0; margin:0'&gt;&lt;a href='http://twitter.com/intent/user?screen_name=serafinowicz'&gt;&lt;img style='width:48px; height:48px; padding-right:7px; border:none; background:none; margin:0' src='http://a3.twimg.com/profile_images/1159900101/Photo_on_2010-11-04_at_20.20_normal.jpg' /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style='float:left; padding:0; margin:0'&gt;&lt;a style='font-weight:bold' href='http://twitter.com/intent/user?screen_name=serafinowicz'&gt;@serafinowicz&lt;/a&gt;&lt;div style='margin:0; padding-top:2px'&gt;Peter Serafinowicz&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style='clear:both'&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;!-- end of tweet --&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Użytkownicy twittera należą do najbardziej wyczulonych na informację ludzi na planecie. Łykną i przekażą dalej wszystko jak leci, a poziom tolerancji na bzdurę rośnie szczególnie, gdy do akcji wchodzi osoba znana. Tak oto narodziła się jokegate, Afera z Żartem (którego nie było), Bo Serafinowicz w ogóle nie opublikował żadnego obraźliwego żartu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;span id="more-3669"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jednakże rzesza dociekliwych łbów sama sfabrykowała resztę historii. Według jednych paszkwil dotyczył ulubionej pani polityk ze Stanów, według drugich — arcykapłana religii rzymsko-katolickiej i jego domniemanych zamiłowań. Interpretacji, domysłów, gier w ściemę było tyle ilu śledzących naszego prowokatora (czyli gdzieś niecałe pół miliona ludzi). Pewnie on sam nie spodziewał się, że niewinny zabieg propagandowo-satyryczny, rozbujany przecież głównie przez czytelników, aż tak poruszy wszystkich, nawet innych celebrytów. I to nie byle jakich. Nagle Neil Gaiman, czy Piers Morgan zapałali żądzą pouczania, wychowywania, padły obelgi. Sądzę, że gdy przejrzeli intrygę, było im jeszcze gorzej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak oto dokonał się demaskatorski zabieg — informacja, nawet z pierwszego źródła może być fałszywa lub być zagrywką &lt;em&gt;public relations&lt;/em&gt;. Czy Serafinowiczowi udało sie zakwestionować ideę social media? Zobaczymy. A na razie zwiększmy czujność podczas odsiewania faktów. Chociaż próbować trzeba, to dotarcie do całej prawdy jest przecież i tak niemożliwe.&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Suplement z linkami&lt;/h3&gt;
&lt;p&gt;Peter Serfinowicz &lt;a href="http://peterserafinowicz.com/"&gt;(strona oficjalna)&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Peter_Serafinowicz"&gt;(wiki)&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.imdb.com/name/nm0784818/"&gt;(imdb.com)&lt;/a&gt; to brytyjski aktor, specjalista od rozśmieszania. Swoje nazwisko zawdzięcza przodkom z Białorusi. Serafinowicz to spadkobierca „brytyjskiej myśli komicznej“ — parodie, przebieranki, nonsens. Gdybym pracował w redakcji sportowej TVP to powiedziałbym, że to mieszanka „dosadności w stylu Benny Hilla, inteligencji Monty Pythonów, wstydliwości Mr. Beana i maskaradami Sachy Barona Cohena“. Jako, że pracuję w innym miejscu powiem inaczej — Peter jest sobą i ma swój styl, który bardzo mi pasuje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Komik jest praktycznie nieznany w Polsce, i raczej znany nie będzie. Zaliczam to na plus. Zdarza mu się pracować również w Hollywood, m.in. był głosem Dartha Maula w „Mrocznym widmie“ (wypowiedział praktycznie dwa krótkie zdania). Jego parodie i pastisze z wykorzystaniem uniwersum Star Wars również należą do interesujących. (&lt;em&gt;„Mos Eisley spaceport. It’s a fucking shithole. Fucking shithole.“&lt;/em&gt; wypowiadane dostojnym głosem Aleca Guinessa) Chcę polecić kilka moich ulubionych linków.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na początek Paul McCartney wychowujący sąsiadów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;object width="520" height="415"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/p24iHL00QGQ?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;rel=0&amp;amp;color1=0xe1600f&amp;amp;color2=0xfebd01"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/p24iHL00QGQ?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;rel=0&amp;amp;color1=0xe1600f&amp;amp;color2=0xfebd01" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="520" height="415"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Trudno uwierzyć, że to nie prawdziwy „McCa“ użyczył głosu dla potrzeb tego klipu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A dalej:&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;seria &lt;a href="http://www.youtube.com/view_play_list?p=3C4DA9CBA72735A5"&gt;„Ringo Remembers“(YouTube playlist)&lt;/a&gt; — czyli szołbiznesowe wspomnienia Ringo Starra, głównie o kolegach z zespołu,&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;reklama bardzo zminiaturyzowanego produktu Apple — &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=noe3kR8KqJc"&gt;Mactini&lt;/a&gt;. Albo taki piękny &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=HRNStwBm5_Y"&gt;iPad (i to jeszcze przed premierą)&lt;/a&gt;,&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;znienawidzony/uwielbiany juror programów talentowych, wokalnych i bzdurnych &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=o8kTlRX3ycc"&gt;Simon Cowell&lt;/a&gt;,&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;lekcja aktorstwa z &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=HdBZ3Pg0-OM"&gt;Michaelem Caine’em&lt;/a&gt;.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Na koniec pozycja obowiązkowa, fantastyczna produkcja stylizowana na program edukacyjny z lat 70.(?), nonsensopedia o otaczających nas substancjach i zjawiskach &lt;a href="http://www.youtube.com/view_play_list?p=32A5AABF031D9AE3"&gt;Look Around You (YouTube playlist)&lt;/a&gt;. Endżoj!●&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;p&gt;&lt;small&gt;(cc)2010 &lt;a href="http://ainunau.net"&gt;Ainunau.net&lt;/a&gt;. |
&lt;a href="http://ainunau.net/posts/czarny-piotrus-ftw/"&gt;Permalink&lt;/a&gt; |
&lt;a href="http://ainunau.net/posts/czarny-piotrus-ftw/#comments"&gt;Bez komentarza&lt;/a&gt; | Tagi wpisu: &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/peter-serafinowicz/" rel="tag"&gt;Peter Serafinowicz&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/pompatyczni-angole/" rel="tag"&gt;pompatyczni angole&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/satyra/" rel="tag"&gt;satyra&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/twitter-com/" rel="tag"&gt;twitter.com&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/small&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;small&gt;Feed enhanced by &lt;a href='http://planetozh.com/blog/my-projects/wordpress-plugin-better-feed-rss/'&gt;Better Feed&lt;/a&gt; from  &lt;a href='http://planetozh.com/blog/'&gt;Ozh&lt;/a&gt;&lt;/small&gt;&lt;/p&gt;
&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Ainunaunet/~4/sh52ZAuHqZc" height="1" width="1"/&gt;</content>
		<link rel="replies" type="text/html" href="http://ainunau.net/posts/czarny-piotrus-ftw/#comments" thr:count="0" />
		<link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://ainunau.net/posts/czarny-piotrus-ftw/feed/atom/" thr:count="0" />
		<thr:total>0</thr:total>
	<feedburner:origLink>http://ainunau.net/posts/czarny-piotrus-ftw/</feedburner:origLink></entry>
		<entry>
		<author>
			<name>Marcîn</name>
						<uri>http://ainunau.net</uri>
					</author>
		<title type="html"><![CDATA[Cytuję za twitterem]]></title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Ainunaunet/~3/h4EyS2IRkm4/" />
		<id>http://ainunau.net/?p=3657</id>
		<updated>2011-03-30T19:31:45Z</updated>
		<published>2010-12-28T17:50:36Z</published>
		<category scheme="http://ainunau.net" term="komputronium" /><category scheme="http://ainunau.net" term="twitter.com" /><category scheme="http://ainunau.net" term="WordPress" /><category scheme="http://ainunau.net" term="wtyczka" />		<summary type="html"><![CDATA[<p>Trafiłem przypadkiem na ciekawą wtyczkę do WordPressa o przyrodoleczniczej nazwie Blackbird Pie. Rozszerzenie służy cytowaniu w zgrabnej formie statusów z twittera. Nazwa z czegoś tam wynika, rozumiem, ale ciasto z ptaka? Jeszcze tego nie grali. Liczę naiwnie, że jej funkcjonalność pozwoli mi na zdynamizowanie treści wpisów. Może przyda się także innym blogerom. O ileż elegantsze i mniej pracochłonne jest publikowanie za pomocą Blackbird Pie niż robienie zrzutów ekranu, edytowanie, wrzucenie na serwer i podlinkowanie. Proponowane rozwiązanie jest szybsze,… <a href="http://ainunau.net/posts/cytuje-za-twitterem/"> Czytaj dalej »</a></p>]]></summary>
		<content type="html" xml:base="http://ainunau.net/posts/cytuje-za-twitterem/">&lt;p class="first-child "&gt;Trafiłem przypadkiem na ciekawą wtyczkę do WordPressa o przyrodoleczniczej nazwie &lt;a href="http://wordpress.org/extend/plugins/twitter-blackbird-pie/"&gt;Blackbird Pie&lt;/a&gt;. Rozszerzenie służy cytowaniu w zgrabnej formie statusów z twittera. Nazwa z czegoś tam wynika, rozumiem, ale ciasto z ptaka? Jeszcze tego nie grali. Liczę naiwnie, że jej funkcjonalność pozwoli mi na zdynamizowanie treści wpisów. Może przyda się także innym blogerom. O ileż elegantsze i mniej pracochłonne jest publikowanie za pomocą Blackbird Pie niż robienie zrzutów ekranu, edytowanie, wrzucenie na serwer i podlinkowanie. Proponowane rozwiązanie jest szybsze, estetyczniejsze, efektywniejsze. W dodatku wszystkie linki, hashtagi i daty są, pardon, &lt;em&gt;klikowalne&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Korzystanie jest nadzwyczaj proste, trzeba jedynie znać adres url do tweeta. Następnie w oknie edycji postu wystarczy użyć shortcode’u&lt;!--(bez spacji obok &lt;code&gt;[ i &lt;code&gt;]&lt;/code&gt;)--&gt;:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;span id="more-3657"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;[&lt;code&gt;blackbirdpie url= "http://twitter.com/TadeuszDrozda/status/17664878655311872"&lt;/code&gt;]&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;lub krócej&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;[&lt;code&gt;blackbirdpie id="17664878655311872"&lt;/code&gt;]&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;i wiarygodne źródło cytatu pojawi się w wybranym miejscu. Na przykład pod tym zdaniem.&lt;/p&gt;
&lt;!-- tweet id : 17664878655311872 --&gt;&lt;style type='text/css'&gt;#bbpBox_17664878655311872 a { text-decoration:none; color:#0084B4; }#bbpBox_17664878655311872 a:hover { text-decoration:underline; }&lt;/style&gt;&lt;div id='bbpBox_17664878655311872' class='bbpBox' style='padding:20px; margin:5px 0; background-color:#C0DEED; background-image:url(http://a2.twimg.com/profile_background_images/104356485/drozda.jpg); background-repeat:no-repeat'&gt;&lt;div style='background:#fff; padding:10px; margin:0; min-height:48px; color:#333333; -moz-border-radius:5px; -webkit-border-radius:5px;'&gt;&lt;span style='width:100%; font-size:18px; line-height:22px;'&gt;Mam nadzieję, że naukowcy mylą się co do tego, że papierosy wywołują raka, bo nie mogę przestać się nimi objadać.&lt;/span&gt;&lt;div class='bbp-actions' style='font-size:12px; width:100%; padding:5px 0; margin:0 0 10px 0; border-bottom:1px solid #e6e6e6;'&gt;&lt;img align='middle' src='http://ainunau.net/wp-content/plugins/twitter-blackbird-pie//images/bird.png' /&gt;&lt;a title='tweeted on 22.12.10 20:36' href='http://twitter.com/#!/TadeuszDrozda/status/17664878655311872' target='_blank'&gt;22.12.10 20:36&lt;/a&gt; via web&lt;a href='https://twitter.com/intent/tweet?in_reply_to=17664878655311872' class='bbp-action bbp-reply-action' title='Reply'&gt;&lt;span&gt;&lt;em style='margin-left: 1em;'&gt;&lt;/em&gt;&lt;strong&gt;Reply&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href='https://twitter.com/intent/retweet?tweet_id=17664878655311872' class='bbp-action bbp-retweet-action' title='Retweet'&gt;&lt;span&gt;&lt;em style='margin-left: 1em;'&gt;&lt;/em&gt;&lt;strong&gt;Retweet&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href='https://twitter.com/intent/favorite?tweet_id=17664878655311872' class='bbp-action bbp-favorite-action' title='Favorite'&gt;&lt;span&gt;&lt;em style='margin-left: 1em;'&gt;&lt;/em&gt;&lt;strong&gt;Favorite&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style='float:left; padding:0; margin:0'&gt;&lt;a href='http://twitter.com/intent/user?screen_name=TadeuszDrozda'&gt;&lt;img style='width:48px; height:48px; padding-right:7px; border:none; background:none; margin:0' src='http://a0.twimg.com/profile_images/344209596/tadeusz_drozda_normal.jpg' /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style='float:left; padding:0; margin:0'&gt;&lt;a style='font-weight:bold' href='http://twitter.com/intent/user?screen_name=TadeuszDrozda'&gt;@TadeuszDrozda&lt;/a&gt;&lt;div style='margin:0; padding-top:2px'&gt;Tadusz Drozda&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style='clear:both'&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;!-- end of tweet --&gt;
&lt;p&gt;
&lt;p&gt;Można również osadzać (i wyszukiwać!) ćwierknięcia za pomocą przycisku w edytorze wpisu (ikonka z charakterystycznym ptaszorem).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie jest przypadkowym, że do demonstracji praktycznej wybrałem tweeta użytkownika o znanym i równie przyrodniczym nazwisku. Po prostu Pan &lt;a href="http://twitter.com/TadeuszDrozda"&gt;Tadeusz Drozda&lt;/a&gt; (nawet jeśli nie jest „prawdziwy“*) rządzi w polskiej tłitosferze. Gdyby nie on, utonąłbym w morzu (czasem płytkim oczku ledwie) polityki, niekończącego sie peanu Jabłeczników i linkowisku wszelakim.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeszcze jeden „gorący“ przykład. Bo wielka szkoda, że w Faktach TVN-u nie używa się WordPressa ;) Mogliby skorzystać z możliwośći „Kosa“ i niedawny materiał o zaręczynach twórcy „Playboya“ zilustrować tak:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;!-- tweet id : 18916655501418496 --&gt;&lt;style type='text/css'&gt;#bbpBox_18916655501418496 a { text-decoration:none; color:#009999; }#bbpBox_18916655501418496 a:hover { text-decoration:underline; }&lt;/style&gt;&lt;div id='bbpBox_18916655501418496' class='bbpBox' style='padding:20px; margin:5px 0; background-color:#131516; background-image:url(http://a1.twimg.com/profile_background_images/159447892/HUGH_HEFNER_FINAL.jpg);'&gt;&lt;div style='background:#fff; padding:10px; margin:0; min-height:48px; color:#333333; -moz-border-radius:5px; -webkit-border-radius:5px;'&gt;&lt;span style='width:100%; font-size:18px; line-height:22px;'&gt;Yes, the ring I gave Crystal is an engagement ring. I didn’t mean to make a mystery out of it. A very merry Christmas to all.&lt;/span&gt;&lt;div class='bbp-actions' style='font-size:12px; width:100%; padding:5px 0; margin:0 0 10px 0; border-bottom:1px solid #e6e6e6;'&gt;&lt;img align='middle' src='http://ainunau.net/wp-content/plugins/twitter-blackbird-pie//images/bird.png' /&gt;&lt;a title='tweeted on 26.12.10 7:30' href='http://twitter.com/#!/hughhefner/status/18916655501418496' target='_blank'&gt;26.12.10 7:30&lt;/a&gt; via &lt;a href="http://twitterrific.com" rel="nofollow" target="blank"&gt;Twitterrific&lt;/a&gt;&lt;a href='https://twitter.com/intent/tweet?in_reply_to=18916655501418496' class='bbp-action bbp-reply-action' title='Reply'&gt;&lt;span&gt;&lt;em style='margin-left: 1em;'&gt;&lt;/em&gt;&lt;strong&gt;Reply&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href='https://twitter.com/intent/retweet?tweet_id=18916655501418496' class='bbp-action bbp-retweet-action' title='Retweet'&gt;&lt;span&gt;&lt;em style='margin-left: 1em;'&gt;&lt;/em&gt;&lt;strong&gt;Retweet&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href='https://twitter.com/intent/favorite?tweet_id=18916655501418496' class='bbp-action bbp-favorite-action' title='Favorite'&gt;&lt;span&gt;&lt;em style='margin-left: 1em;'&gt;&lt;/em&gt;&lt;strong&gt;Favorite&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style='float:left; padding:0; margin:0'&gt;&lt;a href='http://twitter.com/intent/user?screen_name=hughhefner'&gt;&lt;img style='width:48px; height:48px; padding-right:7px; border:none; background:none; margin:0' src='http://a2.twimg.com/profile_images/256327342/hef_normal.jpg' /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style='float:left; padding:0; margin:0'&gt;&lt;a style='font-weight:bold' href='http://twitter.com/intent/user?screen_name=hughhefner'&gt;@hughhefner&lt;/a&gt;&lt;div style='margin:0; padding-top:2px'&gt;Hugh Hefner&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style='clear:both'&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;!-- end of tweet --&gt;&lt;br /&gt;

&lt;p&gt;Good for you, Mr. Heff!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;–&lt;br /&gt;
*) — Pan Dr.Ozda oczywiście nie był prawdziwy. Ale pierwszych podejrzeń nabrałem dopiero, gdy zaczął być niemiły dla „kolegów“ z szołbizu. Reblogowane na tumblerze, przez &lt;a href="http://igod.tumblr.com"&gt;iGoda&lt;/a&gt; teksty, był po prostu jego własnymi. Gratulacje :D&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;●&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;–&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;p&gt;&lt;small&gt;(cc)2010 &lt;a href="http://ainunau.net"&gt;Ainunau.net&lt;/a&gt;. |
&lt;a href="http://ainunau.net/posts/cytuje-za-twitterem/"&gt;Permalink&lt;/a&gt; |
&lt;a href="http://ainunau.net/posts/cytuje-za-twitterem/#comments"&gt;1 komentarz&lt;/a&gt; | Tagi wpisu: &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/twitter-com/" rel="tag"&gt;twitter.com&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/wordpress/" rel="tag"&gt;WordPress&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/wtyczka/" rel="tag"&gt;wtyczka&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/small&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;small&gt;Feed enhanced by &lt;a href='http://planetozh.com/blog/my-projects/wordpress-plugin-better-feed-rss/'&gt;Better Feed&lt;/a&gt; from  &lt;a href='http://planetozh.com/blog/'&gt;Ozh&lt;/a&gt;&lt;/small&gt;&lt;/p&gt;
&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Ainunaunet/~4/h4EyS2IRkm4" height="1" width="1"/&gt;</content>
		<link rel="replies" type="text/html" href="http://ainunau.net/posts/cytuje-za-twitterem/#comments" thr:count="1" />
		<link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://ainunau.net/posts/cytuje-za-twitterem/feed/atom/" thr:count="1" />
		<thr:total>1</thr:total>
	<feedburner:origLink>http://ainunau.net/posts/cytuje-za-twitterem/</feedburner:origLink></entry>
		<entry>
		<author>
			<name>Marcîn</name>
						<uri>http://ainunau.net</uri>
					</author>
		<title type="html"><![CDATA[Szczęśliwych Wakacji]]></title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Ainunaunet/~3/NcWS0l_D1lc/" />
		<id>http://ainunau.net/?p=3652</id>
		<updated>2011-01-03T21:02:41Z</updated>
		<published>2010-12-23T08:29:37Z</published>
		<category scheme="http://ainunau.net" term="prywata" /><category scheme="http://ainunau.net" term="język" /><category scheme="http://ainunau.net" term="ofensywa kulturowa US" /><category scheme="http://ainunau.net" term="życzenia" />		<summary type="html"><![CDATA[<p>Nie mam pojęcia czy ktoś z Państwa mógłby poczuć się urażony, gdybym napisał: „Wesołych Świąt”. Dla przykładu, kilka raportów twierdzi, że odwiedzają mnie nawet mieszkańcy Rosji, a u nich święta trochę później. Amerykanie, mistrzowie współczesności, używają na okoliczność pozdrowień wyrażenia „happy holidays”, które prowokacyjnie spłaszczyłem w tytule. Wakacji, białych, tyle co kot napłakał, ledwie piątek (prawnie wolny, za sobotę, 25 grudnia), rzeczona sobota, niedziela i powrót do zakładu. Właściwie nietaktem byłoby życzyć… <a href="http://ainunau.net/posts/szczesliwych-wakacji/"> Czytaj dalej »</a></p>]]></summary>
		<content type="html" xml:base="http://ainunau.net/posts/szczesliwych-wakacji/">&lt;p class="first-child "&gt;Nie mam pojęcia czy ktoś z Państwa mógłby poczuć się urażony, gdybym napisał: „Wesołych Świąt”. Dla przykładu, kilka raportów twierdzi, że odwiedzają mnie nawet mieszkańcy Rosji, a u nich święta trochę później.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Amerykanie, mistrzowie współczesności, używają na okoliczność pozdrowień wyrażenia „happy holidays”, które prowokacyjnie spłaszczyłem w tytule. Wakacji, białych, tyle co kot napłakał, ledwie piątek (prawnie wolny, za sobotę, 25 grudnia), rzeczona sobota, niedziela i powrót do zakładu. Właściwie nietaktem byłoby życzyć czegokolwiek, bo to przecież ledwie weekend z choinką. Ale tak, te „holidays” to nie są zwykłe wakacje. Jak etymologia wskazuje — to dni święte. Zatem &lt;strong&gt;życzę, by były uświęcone spokojem i niosły radość&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zamiast padającego na ekranie śniegu (nie mam ochoty drażnić ciepłolubów) obrazek z typowej lapońskiej fabryki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://www.funnelinc.com/holiday/wallpapers/tbearfactory/funnlinc_tbear_wp1024x768.jpg"&gt;&lt;img class="aligncenter size-full wp-image-1799" src="http://ainunau.net/wp-content/uploads/xmas_factory.jpg" alt="by Funnel Inc." width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://www.funnelinc.com/holiday/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.funnelinc.com/" target="_blank"&gt;Drawing by Funnel Incorporated&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;●&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;p&gt;&lt;small&gt;(cc)2010 &lt;a href="http://ainunau.net"&gt;Ainunau.net&lt;/a&gt;. |
&lt;a href="http://ainunau.net/posts/szczesliwych-wakacji/"&gt;Permalink&lt;/a&gt; |
&lt;a href="http://ainunau.net/posts/szczesliwych-wakacji/#comments"&gt;1 komentarz&lt;/a&gt; | Tagi wpisu: &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/jezyk/" rel="tag"&gt;język&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/ofensywa-kulturowa-us/" rel="tag"&gt;ofensywa kulturowa US&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/zyczenia/" rel="tag"&gt;życzenia&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/small&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;small&gt;Feed enhanced by &lt;a href='http://planetozh.com/blog/my-projects/wordpress-plugin-better-feed-rss/'&gt;Better Feed&lt;/a&gt; from  &lt;a href='http://planetozh.com/blog/'&gt;Ozh&lt;/a&gt;&lt;/small&gt;&lt;/p&gt;
&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Ainunaunet/~4/NcWS0l_D1lc" height="1" width="1"/&gt;</content>
		<link rel="replies" type="text/html" href="http://ainunau.net/posts/szczesliwych-wakacji/#comments" thr:count="1" />
		<link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://ainunau.net/posts/szczesliwych-wakacji/feed/atom/" thr:count="1" />
		<thr:total>1</thr:total>
	<feedburner:origLink>http://ainunau.net/posts/szczesliwych-wakacji/</feedburner:origLink></entry>
		<entry>
		<author>
			<name>Marcîn</name>
						<uri>http://ainunau.net</uri>
					</author>
		<title type="html"><![CDATA[Tumbleroza — niebezpieczna choroba]]></title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Ainunaunet/~3/6V-gOnrKliE/" />
		<id>http://ainunau.net/?p=3643</id>
		<updated>2011-01-03T20:52:37Z</updated>
		<published>2010-12-06T22:25:13Z</published>
		<category scheme="http://ainunau.net" term="komputronium" /><category scheme="http://ainunau.net" term="tumblr.com" /><category scheme="http://ainunau.net" term="web 2.0" />		<summary type="html"><![CDATA[<p>Tumblr.com nie działa od ponad dwudziestu czterech godzin. To było do przewidzenia. Ostatnio częste były problemy z logowaniem przez aplikacje iOS/Android, powatarzające się narzekania na samoistne publikowanie postów z tzw. kolejki, wreszcie nagminne pokazywanie planszy z cyklu "przepraszamy za usterki". Wszystko to były symptomy przeciążonej infrastruktury. Tumbler nie zabezpieczył się na wypadek wielkiej popularności i serwery padły przygniecione milionami zdjęć i tysiącami empetrójek. Jest to dla mnie jedna z najważniejszych sieci społecznościowych, zatem tej… <a href="http://ainunau.net/posts/tumbleroza-niebezpieczna-choroba/"> Czytaj dalej »</a></p>]]></summary>
		<content type="html" xml:base="http://ainunau.net/posts/tumbleroza-niebezpieczna-choroba/">&lt;p class="first-child "&gt;&lt;a href="http://tumblr.com"&gt;Tumblr.com&lt;/a&gt; nie działa od ponad dwudziestu czterech godzin. To było do przewidzenia. Ostatnio częste były problemy z logowaniem przez aplikacje iOS/Android, powatarzające się narzekania na samoistne publikowanie postów z tzw. kolejki, wreszcie nagminne pokazywanie planszy z cyklu „przepraszamy za usterki“. Wszystko to były symptomy przeciążonej infrastruktury. Tumbler nie zabezpieczył się na wypadek wielkiej popularności i serwery padły przygniecione milionami zdjęć i tysiącami empetrójek. Jest to dla mnie jedna z najważniejszych sieci społecznościowych, zatem tej bezprecedensowej zwichy nie mogłem zostawić bez echa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przyznam, że korzystam z tego serwisu bardzo chętnie, stanowi dla mnie rodzaj skarbca ze sztuką i kulturą. Nie wrzucam jednak tam wszystkiego jak leci. Bawię się raczej w kustosza wirtualnego, publicznego muzeum, starając się dobierać materiały oryginalne i w jakimś sensie spójne. Jest to jednak wciąż &lt;a href="http://ainunau.tumblr.com"&gt;dodatek („Appendix“) &lt;/a&gt;do działań, których dokonuję na tej stronie, na flickr.com czy na posterous.com. Królują tutaj &lt;em&gt;przedruki&lt;/em&gt;. Są jednak osoby, które tumblerowi powierzyły swoje pełne, autorskie blogi, gdzie toczą się burzliwe dyskusje między stałymi bywalcami. Może się okazać, że utrata kilkuset, czy nawet kilku tysięcy postów jest bezpowrotna — prawdziwie mroczna perspektywa. A mówimy tu o serwisie bardzo popularnym, z ponad dziesięciomilionową rzeszą publikujących i przeglądających.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;span id="more-3643"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niejednokrotnie chciałem napisać jakiś pean o tumblerze, ale dziś cieszę się, że tego nie zrobiłem. Serwis pokazuje jak wiele jeszcze trzeba zrobić, by naprawdę mógł być uznany za poważny. Nie wprowadzono chociażby opcji eksportu czy backupu danych, aby komentować wpisy trzeba nadal używać zewnętrznych aplikacji, ale za to zarabianie na płatnych motywach graficznych wprowadzono bezbłędnie. Cóż, nie chciałbym być w skórze nikogo, kto utracił coś o dużej wartości emocjonalnej — nie tylko chodzi mi o rozhisteryzowany tłum nastolatków, ale i o bardziej dojrzałych userów. Pamiętać także trzeba, że usług strony korzystają również poważne firmy — twitter.com czy bit.ly.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kończą mi się wyrazy bliskoznaczne do „strona internetowa, ale nie portal“, więc pora posta zamknąć. Morał jest taki: używajcie aplikacji otwartych, pozwalających na zabezpiecznie treści, ich swobodne konwertowanie i rozsyłanie do alternatywnych lokalizacji, a nade wszystko nie uzależniajcie się od zabaweczek informatyków i dizajnerów zza oceanu (adresuję te słowa również do siebie).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A teraz sprawdźmy czy może wszystkie kłopoty zniknęły i można spokojnie reblogować i &amp;lt;3.●&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;p&gt;&lt;small&gt;(cc)2010 &lt;a href="http://ainunau.net"&gt;Ainunau.net&lt;/a&gt;. |
&lt;a href="http://ainunau.net/posts/tumbleroza-niebezpieczna-choroba/"&gt;Permalink&lt;/a&gt; |
&lt;a href="http://ainunau.net/posts/tumbleroza-niebezpieczna-choroba/#comments"&gt;Bez komentarza&lt;/a&gt; | Tagi wpisu: &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/tumblr-com/" rel="tag"&gt;tumblr.com&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/web-2-0/" rel="tag"&gt;web 2.0&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/small&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;small&gt;Feed enhanced by &lt;a href='http://planetozh.com/blog/my-projects/wordpress-plugin-better-feed-rss/'&gt;Better Feed&lt;/a&gt; from  &lt;a href='http://planetozh.com/blog/'&gt;Ozh&lt;/a&gt;&lt;/small&gt;&lt;/p&gt;
&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Ainunaunet/~4/6V-gOnrKliE" height="1" width="1"/&gt;</content>
		<link rel="replies" type="text/html" href="http://ainunau.net/posts/tumbleroza-niebezpieczna-choroba/#comments" thr:count="0" />
		<link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://ainunau.net/posts/tumbleroza-niebezpieczna-choroba/feed/atom/" thr:count="0" />
		<thr:total>0</thr:total>
	<feedburner:origLink>http://ainunau.net/posts/tumbleroza-niebezpieczna-choroba/</feedburner:origLink></entry>
		<entry>
		<author>
			<name>Marcîn</name>
						<uri>http://ainunau.net</uri>
					</author>
		<title type="html"><![CDATA[Mądrość spod piwa]]></title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Ainunaunet/~3/MMVMk8h32BQ/" />
		<id>http://ainunau.net/?p=1798</id>
		<updated>2011-01-03T20:48:01Z</updated>
		<published>2010-11-06T20:48:39Z</published>
		<category scheme="http://ainunau.net" term="foto" /><category scheme="http://ainunau.net" term="komputronium" /><category scheme="http://ainunau.net" term="prywata" /><category scheme="http://ainunau.net" term="brovaria" /><category scheme="http://ainunau.net" term="mądrości" /><category scheme="http://ainunau.net" term="piwo" />		<summary type="html"><![CDATA[<p>Na stylowym blogu, czy może w jeszcze lepszej telewizji, można by spokojnie wrzucić ten obrazek do działu "Bez komentarza". Ale skoro nie używam ostatnio mikroblogów to pozwolę sobie na bardzo krótkie rozwinięcie. Hasło z podkładki, poza oczywistą interpretacją, przestrzegło mnie przed nadużywaniem dostępnego w poznańskiej Brovarii darmowego hot-spota. Wszak najważniejsi są towarzysze przy stoliku, a nie kolejny check-in na… <a href="http://ainunau.net/posts/madrosc-spod-piwa/"> Czytaj dalej »</a></p>]]></summary>
		<content type="html" xml:base="http://ainunau.net/posts/madrosc-spod-piwa/">&lt;p class="first-child "&gt;Na stylowym blogu, czy może w jeszcze lepszej telewizji, można by spokojnie wrzucić ten obrazek do działu „Bez komentarza“. Ale skoro nie używam ostatnio mikroblogów to pozwolę sobie na bardzo krótkie rozwinięcie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://ainunau.net/wp-content/uploads/wafel_480.jpg"&gt;&lt;img class="aligncenter size-full wp-image-1799" title="wafel_480" src="http://ainunau.net/wp-content/uploads/wafel_480.jpg" alt="Wafel" width="480" height="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Hasło z podkładki, poza oczywistą interpretacją, przestrzegło mnie przed nadużywaniem dostępnego w poznańskiej Brovarii darmowego hot-spota. Wszak najważniejsi są towarzysze przy stoliku, a nie kolejny check-in na Foursquare.●&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;p&gt;&lt;small&gt;(cc)2010 &lt;a href="http://ainunau.net"&gt;Ainunau.net&lt;/a&gt;. |
&lt;a href="http://ainunau.net/posts/madrosc-spod-piwa/"&gt;Permalink&lt;/a&gt; |
&lt;a href="http://ainunau.net/posts/madrosc-spod-piwa/#comments"&gt;1 komentarz&lt;/a&gt; | Tagi wpisu: &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/brovaria/" rel="tag"&gt;brovaria&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/madrosci/" rel="tag"&gt;mądrości&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/piwo/" rel="tag"&gt;piwo&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/small&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;small&gt;Feed enhanced by &lt;a href='http://planetozh.com/blog/my-projects/wordpress-plugin-better-feed-rss/'&gt;Better Feed&lt;/a&gt; from  &lt;a href='http://planetozh.com/blog/'&gt;Ozh&lt;/a&gt;&lt;/small&gt;&lt;/p&gt;
&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Ainunaunet/~4/MMVMk8h32BQ" height="1" width="1"/&gt;</content>
		<link rel="replies" type="text/html" href="http://ainunau.net/posts/madrosc-spod-piwa/#comments" thr:count="1" />
		<link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://ainunau.net/posts/madrosc-spod-piwa/feed/atom/" thr:count="1" />
		<thr:total>1</thr:total>
	<feedburner:origLink>http://ainunau.net/posts/madrosc-spod-piwa/</feedburner:origLink></entry>
		<entry>
		<author>
			<name>Marcîn</name>
						<uri>http://ainunau.net</uri>
					</author>
		<title type="html"><![CDATA[Moje 10 płyt lat 00.]]></title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Ainunaunet/~3/fdkn3qqkO7Y/" />
		<id>http://ainunau.net/?p=1301</id>
		<updated>2011-01-06T17:08:26Z</updated>
		<published>2010-09-16T14:00:12Z</published>
		<category scheme="http://ainunau.net" term="kreacje" /><category scheme="http://ainunau.net" term="prywata" /><category scheme="http://ainunau.net" term="Beirut" /><category scheme="http://ainunau.net" term="Burial" /><category scheme="http://ainunau.net" term="interpol" /><category scheme="http://ainunau.net" term="Justin Sullivan" /><category scheme="http://ainunau.net" term="Keane" /><category scheme="http://ainunau.net" term="lata 00." /><category scheme="http://ainunau.net" term="Moloko" /><category scheme="http://ainunau.net" term="múm" /><category scheme="http://ainunau.net" term="muzyka" /><category scheme="http://ainunau.net" term="podsumowanie" /><category scheme="http://ainunau.net" term="Sigur Rós" /><category scheme="http://ainunau.net" term="The Cure" />		<summary type="html"><![CDATA[<p>Pod koniec lat osiemdziesiątych w “Magazynie Muzycznym” zaprezentowano cykl “Moje 10 płyt lat 80”. Co miesiąc jeden z redaktorów opisywał albumy, które wyznaczały trendy muzyczne tamtego okresu. Korzystając z tego, że “MM” od dawna nie istnieje, postanowiłem podkraść i uwspółcześnić ten znakomity pomysł. Wyjątkowość listy polega na tym, że nie jest to ranking. To raczej opowiadanie (krótkie, powiedzmy trzytwitterowe) o każdej z płyt, bez szeregowania i porównywania. Po prostu 10 najważniejszych i moich. Przedstawię je w kolejności ich poznawania; w… <a href="http://ainunau.net/posts/moje-10-plyt-lat-00/"> Czytaj dalej »</a></p>]]></summary>
		<content type="html" xml:base="http://ainunau.net/posts/moje-10-plyt-lat-00/">&lt;p class="first-child "&gt;&lt;strong&gt;Pod koniec lat osiemdziesiątych w “Magazynie Muzycznym” zaprezentowano cykl “Moje 10 płyt lat 80”. Co miesiąc jeden z redaktorów opisywał albumy, które wyznaczały trendy muzyczne tamtego okresu. Korzystając z tego, że “MM” od dawna nie istnieje, postanowiłem podkraść i uwspółcześnić ten znakomity pomysł.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wyjątkowość listy polega na tym, że nie jest to ranking. To raczej opowiadanie (krótkie, powiedzmy trzytwitterowe) o każdej z płyt, bez szeregowania i porównywania. Po prostu 10 najważniejszych i moich. Przedstawię je w kolejności ich poznawania; w nawiasach podałem daty wydania.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;span id="more-1301"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="float: left; margin: 10px 15px 0px 0px;" src="http://ainunau.net/wp-content/uploads/top10of00s/01-bloodflowers.jpg" alt="" /&gt;“Bloodflowers” The Cure&lt;/strong&gt; (luty 2000, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Bloodflowers"&gt;wiki&lt;/a&gt;). Tytułowy utwór był pierwszym jaki usłyszałem. Zaintrygował mnie początek na zefektowanych bębnach. Ale potem Robert znowu użył swoich słów-kluczy “dream”, “girl”, “end” i pomyślałem, że cienizna, że kolejna ściema i udawany płacz klauna w czarnej rozedrganej grzywie. Ale całość, nienagannie wyprodukowana, zabrzmiała niezwykle świeżo, z marzycielskimi gitarami i malowniczymi klawiszami, albo odwrotnie – coś jak za czasów Disintegration. W każdym prawie utworze znalazłem coś wyjątkowego. Aż przesadziłem z ilością odtworzeń i zniszczyłem magię. Ale pozostała pamięć i szacunek.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="float: left; margin: 10px 15px 0px 0px;" src="http://ainunau.net/wp-content/uploads/top10of00s/02-things.jpg" alt="" /&gt;“Things To Make And Do” Moloko&lt;/strong&gt; (październik 2000, &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Things_to_Make_and_Do"&gt;wiki&lt;/a&gt;). Zespół Marka Brydona  i Róisín Murphy był pewniakiem. Był potrzebny by wyrwać się z supremacji 4AD, art-rocka, smutnych poetów i napalonych proroków. W obliczu utrudnionego dostępu do nowej muzyki, był światełkiem w tunelu. Dzięki zaskakującemu brzmieniu, nowatorskim formom, grającemu na różnych emocjach wokalowi, plecak na muzyczną wycieczkę został opróżniony i przygotowany na nowy ładunek.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="float: left; margin: 10px 15px 0px 0px;" src="http://ainunau.net/wp-content/uploads/top10of00s/03-navigating.jpg" alt="" /&gt;“Navigating By The Stars” Justin Sullivan&lt;/strong&gt; (styczeń 2003). Macierzystą formację Sullivana — New Model Army traktowałem z biegiem czasu coraz mniej poważnie, nie proponowali nic przełomowego, ich siła oddziaływania malała. W takich okolicznościach solowy album lidera był wielkim zaskoczeniem. Nie jest to dzieło epickie. Wręcz przeciwnie, to zbiór ballad, czasem trochę bardziej dynamicznych, z motywami morskimi, fantastycznymi, podróżniczymi. Takie lepsze szanty. Polecam wszystkim facetom wyjeżdżającym w delegacje jako muzykę utylitarną, na prezent dla kobiety. Dziewczyny zasłuchane w Justinie nie będą się czuły samotne. Przynajmniej dopóki nie przesłuchają płyty do końca — potem będą albo spały, albo szukały żywego samca ;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="float: left; margin: 5px 15px 0px 0px;" src="http://ainunau.net/wp-content/uploads/top10of00s/04-().jpg" alt="" /&gt;“()” Sigur Rós&lt;/strong&gt; (październik 2002, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/(_)"&gt;wiki&lt;/a&gt;). Gdy posłuchałem “nawiasików” zdębiałem. To była muzyka z innej planety. W moim pojęciu takich dźwięków nie wydawało się na płytach nigdy. Majacząca muzyka? Owszem. Ale ilość możliwych interpretacji porażająca. Słowa są bez sensu.&lt;/p&gt;
&lt;div style="clear: both;"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="float: left; margin: 10px 15px 0px 0px;" src="http://ainunau.net/wp-content/uploads/top10of00s/05-agaetis.jpg" alt="" /&gt;“Agætis byrjun” Sigur Rós&lt;/strong&gt; (sierpień 2000, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/%C3%81g%C3%A6tis_byrjun"&gt;wiki&lt;/a&gt;). Islandia atakowała słuchaczy na świecie już od lat 80. za pomocą Sugarcubes, a potem Björk. Jednak dopiero kwartet Sigur Rós potwierdził ostatecznie, że na wyspie gejzerów statystyczny geniusz muzyczny rodzi się częściej niż we Wiedniu. Moja dekada początku XXI wieku dzieli się na Sigurów i resztę świata. “AB” to &lt;em&gt;de facto&lt;/em&gt; płyta wydana w roku 1999, ale świat poznał ją dopiero w sierpniu 2000 roku wraz z wydaniem płyty w Wielkiej Brytanii, dlatego album do zestawienia włączyłem. Purystom pragnę donieść, że jeśli skreślimy tę płytę z zestawienia ze względu na datę wydania, to całe zestawienie traci sens. Porażające dźwięki, raz smutne, raz optymistyczne, jak w życiu. Tę muzykę zgłębia się jak fantastyczną podróż albo z niesmakiem wyłącza po dwóch minutach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="float: left; margin: 10px 15px 0px 0px;" src="http://ainunau.net/wp-content/uploads/top10of00s/06-HopesFears.jpg" alt="" /&gt;“Hopes And Fears” Keane&lt;/strong&gt; (maj 2004, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Hopes_and_Fears_(Keane)"&gt;wiki&lt;/a&gt;). Zastanawiałem się długo, która z dwóch pierwszych płyt brytyjskich mistrzów popu powinna się tutaj znaleźć. Początkowo miała to być druga w dorobku grupy duża płyta “Under The Iron Sea”, gdyż moja przygoda z ich muzyką zaczęła się właśnie od niej. Oferowała głębsze brzmienie, więcej melancholii (jeszcze więcej?), poruszające teksty, chwytliwe melodie. Ale przekonałem się że “Nadzieje i obawy” są dziełem ponadczasowym. Za lekko szansonistyczną, fortepianową formą ukrył się zbiór genialnych piosenek. W tej kategorii dołączam kompozytora nagrań, Tima Rice-Oxleya do Johna Lennona, Paula MaCartneya, Björna i Bennego. Wielkie dzieło muzyki lekkiej i przyjemnej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="float: left; margin: 10px 15px 0px 0px;" src="http://ainunau.net/wp-content/uploads/top10of00s/07-OurLove.jpg" alt="" /&gt;“Our Love To Admire” Interpol&lt;/strong&gt; (lipiec 2007, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Our_Love_To_Admire"&gt;wiki&lt;/a&gt;) To podobno najsłabszy zestaw nagrań nowojorskiego kwartetu. Do mnie jednak trafił, cały pomysł, poetyka, dynamika i melancholia, różnorodne tempo i prostota. To dzięki takim zespołom jak Interpol śmierć rocka wieszczona na początku dekady okazała się nieprawdą.
&lt;div style="clear: both;"&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="float: left; margin: 10px 15px 0px 0px;" src="http://ainunau.net/wp-content/uploads/top10of00s/08-flying_club_cup.jpg" alt="" /&gt;“The Flying Club Cup” Beirut&lt;/strong&gt; (październik 2007, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/The_Flying_Club_Cup"&gt;wiki&lt;/a&gt;). „Puchar latającego klubu“ to wysublimowany folk, Francuz śpiewający po angielsku (choć naprawdę raczej Amerykanin w Paryżu), ukelele, tuby, trąbki. I ta intrygująca nazwa zespołu. Że niby bliskowschodnie coś to jest? Kompletnie nie wiedziałem o co chodzi i nie wiedziałbym do dziś, gdyby nie łatwość w pozyskiwaniu informacji. Ale słucha się tego świetnie, jak na deptaku małego miasteczka, gdzie w knajpce nigdy nie brakuje siedzących miejsc. I ciagle się łapię na myśli: przecież ja takiej muzyki nie cierpię.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="float: left; margin: 10px 15px 0px 0px;" src="http://ainunau.net/wp-content/uploads/top10of00s/09-finally_we_fear_no_one.jpg" alt="" /&gt;“Finally We Are No One” múm&lt;/strong&gt; (maj 2002, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Finally_We_Are_No_One/"&gt;wiki&lt;/a&gt;). Znowu ludzie z Islandii, w dodatku jeszcze większe egzoty niż Sigurzy. Ta płyta jest jak soundtrack do dobranocki. Z plumkaniem pięknie zgranych instrumentów tradycyjnych i elektronicznych, z “dziecinnymi” wokalizami. I znów określić tego nie sposób, przecież nie wystarczy nadanie jakiejś zakręconej nazwy. Dziewczynki i chłopcy grają, my słuchamy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;img style="float: left; margin: 10px 15px 0px 0px;" src="http://ainunau.net/wp-content/uploads/top10of00s/10-untrue.jpg" alt="" /&gt;“Untrue” Burial&lt;/strong&gt; (listopad 2007, &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Untrue"&gt;wiki&lt;/a&gt;). Angole ochrzcili takie dźwięki mianem hyper dubstep, dla mnie to po prostu dark-dicho. Brzmienie jest często wręcz przygnębiające, jak z jakiejś ciemnej sutereny albo wilgotnej lepianki. Zabłąkane głosy wygłaszają intymne kwestie, powtarzając je w nieskończoność. Łatwo wpaść w kontrolowana hipnozę. I mimo, że nigdy nie próbowałem przy tym tańczyć, jest to genialny wyrób z gatunku muzyki tanecznej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Koniec wyliczanki. Dla zaangażowanego obserwatora sceny muzycznej nie ma tutaj nic zaskakującego. Ja ze swojego zestawu jestem bardzo dumny, choć nie polecałbym tego melomaniakom mocniejszych brzmień. Cóż poradzę, drodzy Państwo, nastrojowość i oryginalność była przez ostatnie 10 lat w cenie i jest nadal!●&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;p&gt;&lt;small&gt;(cc)2010 &lt;a href="http://ainunau.net"&gt;Ainunau.net&lt;/a&gt;. |
&lt;a href="http://ainunau.net/posts/moje-10-plyt-lat-00/"&gt;Permalink&lt;/a&gt; |
&lt;a href="http://ainunau.net/posts/moje-10-plyt-lat-00/#comments"&gt;Bez komentarza&lt;/a&gt; | Tagi wpisu: &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/beirut/" rel="tag"&gt;Beirut&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/burial/" rel="tag"&gt;Burial&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/interpol/" rel="tag"&gt;interpol&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/justin-sullivan/" rel="tag"&gt;Justin Sullivan&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/keane/" rel="tag"&gt;Keane&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/lata-00/" rel="tag"&gt;lata 00.&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/moloko/" rel="tag"&gt;Moloko&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/mum/" rel="tag"&gt;múm&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/muzyka/" rel="tag"&gt;muzyka&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/podsumowanie/" rel="tag"&gt;podsumowanie&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/sigur-ros/" rel="tag"&gt;Sigur Rós&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/the-cure/" rel="tag"&gt;The Cure&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/small&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;small&gt;Feed enhanced by &lt;a href='http://planetozh.com/blog/my-projects/wordpress-plugin-better-feed-rss/'&gt;Better Feed&lt;/a&gt; from  &lt;a href='http://planetozh.com/blog/'&gt;Ozh&lt;/a&gt;&lt;/small&gt;&lt;/p&gt;
&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Ainunaunet/~4/fdkn3qqkO7Y" height="1" width="1"/&gt;</content>
		<link rel="replies" type="text/html" href="http://ainunau.net/posts/moje-10-plyt-lat-00/#comments" thr:count="0" />
		<link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://ainunau.net/posts/moje-10-plyt-lat-00/feed/atom/" thr:count="0" />
		<thr:total>0</thr:total>
	<feedburner:origLink>http://ainunau.net/posts/moje-10-plyt-lat-00/</feedburner:origLink></entry>
		<entry>
		<author>
			<name>Marcîn</name>
						<uri>http://ainunau.net</uri>
					</author>
		<title type="html"><![CDATA[Dziennik 365]]></title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Ainunaunet/~3/iHc01f04oP0/" />
		<id>http://ainunau.net/posts/dziennik-365/</id>
		<updated>2011-01-03T20:38:35Z</updated>
		<published>2010-09-05T13:15:54Z</published>
		<category scheme="http://ainunau.net" term="foto" /><category scheme="http://ainunau.net" term="non-profit" /><category scheme="http://ainunau.net" term="prywata" /><category scheme="http://ainunau.net" term="fotoblog" /><category scheme="http://ainunau.net" term="fotografia" /><category scheme="http://ainunau.net" term="posterous.com" /><category scheme="http://ainunau.net" term="projekt 365" />		<summary type="html"><![CDATA[<p>Rok temu rozpocząłem pewien eksperyment fotograficzno-życiowy -- dziś po raz ostatni wykonałem i opublikowałem zdjęcie na fotoblogu tworzonym według zasad projektów 365-dniowych. Podstawowe założenie brzmiało: weź aparat, zrób codziennie jedno zdjęcie, opublikuj je i wytrzymaj tak przez rok. Proste. W praktyce okazuje się to prawdziwym testem “wytrwałości w hobby”. Ostatnie dwa miesiące sprawiły mi szczególną trudność w wyławianiu obrazów z codzienności. Tematyka zdjęć może być dowolna (tak jak w moim wykonaniu), choć cenniejsze mogą być dokonania… <a href="http://ainunau.net/posts/dziennik-365/"> Czytaj dalej »</a></p>]]></summary>
		<content type="html" xml:base="http://ainunau.net/posts/dziennik-365/">&lt;p class="first-child "&gt;Rok temu rozpocząłem pewien eksperyment fotograficzno-życiowy — dziś po raz ostatni wykonałem i opublikowałem zdjęcie na &lt;a href="http://dziennik365.posterous.com" target="_blank"&gt;fotoblogu&lt;/a&gt; tworzonym według zasad projektów 365-dniowych. Podstawowe założenie brzmiało: &lt;strong&gt;weź aparat, zrób codziennie jedno zdjęcie, opublikuj je i wytrzymaj tak przez rok&lt;/strong&gt;. Proste. W praktyce okazuje się to prawdziwym testem “wytrwałości w hobby”. Ostatnie dwa miesiące sprawiły mi szczególną trudność w wyławianiu obrazów z codzienności.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tematyka zdjęć może być dowolna (tak jak w moim wykonaniu), choć cenniejsze mogą być dokonania wyspecjalizowane, skupiające sie na konkretnym temacie lub proponujące określoną formę. Tę i więcej zasad przytoczyłem na podstronie &lt;a href="http://dziennik365.posterous.com/pages/o-projekcie" target="_blank"&gt;“o projekcie”&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na platformę publikacji wybrałem &lt;a href="http://posterous.com" target="_blank"&gt;posterous.com&lt;/a&gt;. O zaletach tego systemu pisałem &lt;a href="http://ainunau.net/posts/nowoczesne-blogi/" target="_blank"&gt;kilka postów temu&lt;/a&gt;. W tym konkretnym wypadku kluczowe było: &lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;publikowanie przez e-mail, dzięki czemu mogłem szybciej wysyłać zdjęcia zrobione komórkami,&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;możliwość (późniejszego) przesłania treści do innych serwisów społecznościowych.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Dlaczego nie zdecydowałem się na &lt;a href="http://flickr.com" target="_blank"&gt;flickera&lt;/a&gt; lub dedykowaną tego typu działalności platformę fotoblogową? W przypadku flickera, który posiada przecież możliwość publikacji przez e-mail i automatycznej publikacji na bloga, postanowiłem nie mieszać zdjęć wykonywanych przy różnych okazjach (niecodzienność), ze zdjęciami wykonywanymi z myślą o tym konkretnym przedsięwzięciu (codzienność). Niebawem prześlę wszystkie zdjęcia z Dziennika 365, za jednym razem, by uniknąć bałaganu w galerii. Z kolei platformy fotoblogowe posiadają przeróżne ograniczenia (objętości materiału, edycji, datowania), okraszają swoje strony reklamami i dają małą swobodę w kształtowaniu wyglądu strony. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tyle technikaliów w tym ogłoszeniowym, niedzielnym poście. Chętnych jeszcze raz zapraszam na stronę &lt;a href="http://dziennik365.posterous.com" target="_blank"&gt;Dziennika 365&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;p&gt;&lt;small&gt;(cc)2010 &lt;a href="http://ainunau.net"&gt;Ainunau.net&lt;/a&gt;. |
&lt;a href="http://ainunau.net/posts/dziennik-365/"&gt;Permalink&lt;/a&gt; |
&lt;a href="http://ainunau.net/posts/dziennik-365/#comments"&gt;Bez komentarza&lt;/a&gt; | Tagi wpisu: &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/fotoblog-2/" rel="tag"&gt;fotoblog&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/fotografia/" rel="tag"&gt;fotografia&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/posterous-com/" rel="tag"&gt;posterous.com&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/projekt-365/" rel="tag"&gt;projekt 365&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/small&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;small&gt;Feed enhanced by &lt;a href='http://planetozh.com/blog/my-projects/wordpress-plugin-better-feed-rss/'&gt;Better Feed&lt;/a&gt; from  &lt;a href='http://planetozh.com/blog/'&gt;Ozh&lt;/a&gt;&lt;/small&gt;&lt;/p&gt;
&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Ainunaunet/~4/iHc01f04oP0" height="1" width="1"/&gt;</content>
		<link rel="replies" type="text/html" href="http://ainunau.net/posts/dziennik-365/#comments" thr:count="0" />
		<link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://ainunau.net/posts/dziennik-365/feed/atom/" thr:count="0" />
		<thr:total>0</thr:total>
	<feedburner:origLink>http://ainunau.net/posts/dziennik-365/</feedburner:origLink></entry>
		<entry>
		<author>
			<name>Marcîn</name>
						<uri>http://ainunau.net</uri>
					</author>
		<title type="html"><![CDATA[Pył jeszcze nie opadł]]></title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Ainunaunet/~3/Ptv8QCe7yfE/" />
		<id>http://ainunau.net/posts/pyl-jeszcze-nie-opadl/</id>
		<updated>2010-04-19T18:41:00Z</updated>
		<published>2010-04-19T18:41:00Z</published>
		<category scheme="http://ainunau.net" term="planetarium" /><category scheme="http://ainunau.net" term="media" /><category scheme="http://ainunau.net" term="polityka" /><category scheme="http://ainunau.net" term="Polska" /><category scheme="http://ainunau.net" term="społeczeństwo" />		<summary type="html"><![CDATA[<p>Niesamowity miesiąc. Tak, to trochę obrazoburcze wyrażenie, ale ten kwiecień jest niesamowity. Poza tragediami zdarzają się wspaniałe i radosne przeżycia. Żyję w ciekawych czasach: podróże, katastrofy, manifestacja sił natury, rycerze słowa z tępymi kopiami. Podczas żałoby nie byłem spokojny, co rusz wyprowadzało mnie z równowagi szafowanie idiotycznymi paralelami, symboliką mającą ułatwić sprzedanie wydarzenia czytelnikom tabloidów. Prosty człowiek ma prawo do informacji, takiej jak każdy inny, ale nie powinien być prowadzony jak owieczka do medialnej rzeźni.… <a href="http://ainunau.net/posts/pyl-jeszcze-nie-opadl/"> Czytaj dalej »</a></p>]]></summary>
		<content type="html" xml:base="http://ainunau.net/posts/pyl-jeszcze-nie-opadl/">&lt;p class="first-child "&gt;Niesamowity miesiąc. Tak, to trochę obrazoburcze wyrażenie, ale ten kwiecień jest niesamowity. Poza tragediami zdarzają się wspaniałe i radosne przeżycia. Żyję w ciekawych czasach: podróże, katastrofy, manifestacja sił natury, rycerze słowa z tępymi kopiami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Podczas żałoby nie byłem spokojny, co rusz wyprowadzało mnie z równowagi szafowanie idiotycznymi paralelami, symboliką mającą ułatwić sprzedanie wydarzenia czytelnikom tabloidów. Prosty człowiek ma prawo do informacji, takiej jak każdy inny, ale nie powinien być prowadzony jak owieczka do medialnej rzeźni. Widocznie ktoś na kopule postanowił, że będzie to taki kraj – niewolników symboli, idei i przeszłości. Za krótki jestem by zgłębić ten wielki plan, zbyt skamieniałe mam serce by zrozumieć egzaltowanych komentatorów i wszystkich tłumaczących narodowy dramat działaniem sił wyższych lub, w najlepszym wypadku, historycznymi klątwami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Do tego dodajmy pełne spektrum w tle. Brazylijska żałoba, trzydniowa, pal licho z jakich pobudek i faktycznych przyczyn. Mili moi, Brazylia? Szok. Na przeciwnym biegunie, mój ulubieniec w szarganiu języka i logiki, pan poseł Brudziński, dokonujący &lt;a href="http://wiadomosci.onet.pl/2153418,11,item.html" target="_blank"&gt;samonamaszczenia&lt;/a&gt; już w pierwszy dzień po katastrofie. Bóg dał mu “drugie życie”, więc Prezydentowi, Pierwszej Damie i kolegom z partii zabrał? Obrzydliwe wygrzewanie się w medialnym ciepełku. Szok. I takich zdumień mógłbym wymieniać masę i bez końca.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dziś rano w tłicie napisałem, że liczę na sprzężenie zwrotne: powrót racjonalizmu, logiki faktów, wnioskowania na przyszłość. Takich głosów kilka zabrzmiało w ostatnim tygodniu i jest ich coraz więcej. Bardzo dziękuję tym ludziom za odwagę słów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niech zacznie być w naszym myśleniu ważny każdy człowiek, uświęcone życie i kolonizacja Układu Słonecznego. Nie niebiańskie czajniczki i interesy kilku autokratów, żądnych zemsty za XIX i XX wiek.&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;p&gt;&lt;small&gt;(cc)2010 &lt;a href="http://ainunau.net"&gt;Ainunau.net&lt;/a&gt;. |
&lt;a href="http://ainunau.net/posts/pyl-jeszcze-nie-opadl/"&gt;Permalink&lt;/a&gt; |
&lt;a href="http://ainunau.net/posts/pyl-jeszcze-nie-opadl/#comments"&gt;Bez komentarza&lt;/a&gt; | Tagi wpisu: &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/media/" rel="tag"&gt;media&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/polityka/" rel="tag"&gt;polityka&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/polska/" rel="tag"&gt;Polska&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/spoleczenstwo/" rel="tag"&gt;społeczeństwo&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/small&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;small&gt;Feed enhanced by &lt;a href='http://planetozh.com/blog/my-projects/wordpress-plugin-better-feed-rss/'&gt;Better Feed&lt;/a&gt; from  &lt;a href='http://planetozh.com/blog/'&gt;Ozh&lt;/a&gt;&lt;/small&gt;&lt;/p&gt;
&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Ainunaunet/~4/Ptv8QCe7yfE" height="1" width="1"/&gt;</content>
		<link rel="replies" type="text/html" href="http://ainunau.net/posts/pyl-jeszcze-nie-opadl/#comments" thr:count="0" />
		<link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://ainunau.net/posts/pyl-jeszcze-nie-opadl/feed/atom/" thr:count="0" />
		<thr:total>0</thr:total>
	<feedburner:origLink>http://ainunau.net/posts/pyl-jeszcze-nie-opadl/</feedburner:origLink></entry>
		<entry>
		<author>
			<name>Marcîn</name>
						<uri>http://ainunau.net</uri>
					</author>
		<title type="html"><![CDATA[W kraju i na świecie — Liternictwo drogowe, część 4]]></title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Ainunaunet/~3/ScAioOyVEKo/" />
		<id>http://ainunau.net/?p=1464</id>
		<updated>2011-01-03T20:37:26Z</updated>
		<published>2010-03-16T21:52:37Z</published>
		<category scheme="http://ainunau.net" term="planetarium" /><category scheme="http://ainunau.net" term="design" /><category scheme="http://ainunau.net" term="drogowskaz" /><category scheme="http://ainunau.net" term="polskie drogi" /><category scheme="http://ainunau.net" term="skyscrapercity.com" /><category scheme="http://ainunau.net" term="typografia" />		<summary type="html"><![CDATA[<p>Dokończmy i dobijmy temat. Cały cykl nie powstałby, gdyby moją jedyną motywacją było dokopanie jakiemuś urzędasowi z Poznania. Po prostu los zrządził, że poznańskie “pomysły” zbiegły się z kilkoma publikacjami w Necie,  zmniejszając moje poczucie bezradności wobec zjawiska. W dodatku autorzy dochodzili do ciekawych, często zaskakujących wniosków. Znalezione na forum -- “Nowe oznakowanie autostradowe” Pierwszym takim przypadkiem stała się dyskusja toczona na forum skyscrapercity.com o niedoskonałościach tablic autostradowych w naszym kraju. Wytykano m. in.… <a href="http://ainunau.net/posts/w-kraju-i-na-swiecie/"> Czytaj dalej »</a></p>]]></summary>
		<content type="html" xml:base="http://ainunau.net/posts/w-kraju-i-na-swiecie/">&lt;p class="first-child "&gt;Dokończmy i dobijmy temat. Cały cykl nie powstałby, gdyby moją jedyną motywacją było dokopanie jakiemuś urzędasowi z Poznania. Po prostu los zrządził, że poznańskie “pomysły” zbiegły się z kilkoma publikacjami w Necie,  zmniejszając moje poczucie bezradności wobec zjawiska. W dodatku autorzy dochodzili do ciekawych, często zaskakujących wniosków.&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Znalezione na forum — “Nowe oznakowanie autostradowe”&lt;/h3&gt;
&lt;p&gt;Pierwszym takim przypadkiem stała się &lt;a href="http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=260333" target="_blank"&gt;dyskusja&lt;/a&gt; toczona na forum skyscrapercity.com o niedoskonałościach tablic autostradowych w naszym kraju. Wytykano m. in. chaotyczne kompozycje symboli i napisów wynikające z nierównych wymiarów tablic, nieczytelne i zbyt toporne oznaczenia strzałowe, przeładowanie informacjami lub ich niedostatek. Entuzjaści-graficy proponowali także swoje rozwiązania oparte o doświadczenia niemieckie, francuskie, czy  amerykańskie. Niektóre projekty były świeże i niewątpliwie warte obejrzenia, choć z przyczyn ekonomicznych była to raczej fantazja. Polecam tę ciekawą dyskusję, ale uprzedzam, że postów jest sporo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;span id="more-1464"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Po przejściu pierwszej fali nowatorów do głosu doszli formaliści, których ambicją było opracowanie profesjonalnej propozycji dla GDAKI(*). Oczywiście postanowiono, co zrozumiałe, że krój pisma &lt;strong&gt;“Drogowskaz”&lt;/strong&gt; jest absolutnie jedynym uprawnionym do stosowania w takim projekcie. Upłynęło postów mało-wiele i stała się rzecz niezwykła. Okazało się, że stosowanie prawnie obowiązującego polskiego liternictwa ogranicza rozwiązania i mocno determinuje proporcje tablic, co smutno potwierdzili liderzy wątku. Było to o tyle zaskakujące, że dyskusja po kilkuset wpisach wcale nie zwiastowała takiego finału (no może finału pewnego etapu).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czytelność napisów również nie spodobała się wszystkim. Paradoksalnie prosta, geometryczna osnowa liter nie sprzyja jednoznacznemu i automatycznemu odczytaniu nazwy własnej, szczególnie gdy przejeżdżamy przez jakiś obszar po raz pierwszy. Ma to duże znaczenie dla kierowców nie władających językiem polskim, a tych przecież na drogach międzynarodowych nie brakuje.&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;Jedziemy przez afrykańskie bezdroża&lt;/h3&gt;
&lt;p&gt;Proponuję przykład z kapelusza, ale niezbyt tendencyjny. Wyobraźmy sobie, że jedziemy w nocy przez obszar gdzie nazwy są do siebie podobne, a w dodatku występują w nich jakieś zbitki samogłosek (coś jak zachodnioafrykańskie &lt;em&gt;Ouagadougou&lt;/em&gt;, choć mniej skomplikowane). Import polskiej myśli znakowania dróg dałby poniższy efekt.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img style="display: block; float: none; margin-left: auto; margin-right: auto;" src="http://ainunau.net/wp-content/uploads/drogowskazy/boudagou-PL.png" alt="" /&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gdy droga jest całkiem przyzwoita i jedziemy dość szybko drogowskaz może być widziany mniej więcej tak:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://ainunau.net/wp-content/uploads/drogowskazy/boudagou-PL.png" alt="" width="180" height="94" /&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gdzie jest “o”, a gdzie “a”? W końcu pewnie się dowiemy jak podjedziemy bliżej. Gdybyśmy zechcieli sprawdzić jak w poniższej sytuacji zachowa się drogowskaz z Niemiec lub z krojem stosowanym przez Amerykanów?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://ainunau.net/wp-content/uploads/drogowskazy/boudagou-DIN1451.png" alt="" width="190" height="106" /&gt; &lt;img src="http://ainunau.net/wp-content/uploads/drogowskazy/boudagou-FHWA.png" alt="" width="190" height="106" /&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;&lt;strong&gt;Casus o/a&lt;/strong&gt; &lt;/em&gt;to z resztą niejedyny problem podobieństwa znaków. Przykładowo, należyte zróżnicowanie “I” i “l” jest zaniedbywane nagminnie także w wypadku innych krojów bezszeryfowych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;[Odpowiednie pliki “czcionkami” znalazłem &lt;a href="http://www.triskele.com/roadgeek-fonts" target="_blank"&gt;tutaj&lt;/a&gt;.]&lt;/p&gt;
&lt;h3&gt;O co to bicie piany?&lt;/h3&gt;
&lt;p&gt;Wydawać się może, że przedstawiane tu problemy są wyolbrzymione. I owszem, w skali globalnej są ledwie pyłkiem. Ale nawet w dobie nawigacji GPS informacją wizualną wciąż zajmują się z wielkim zaangażowaniem projektanci z całego świata. Szukają rozwiązań czytelnych, najbardziej ergonomicznych i najlepszych pod względem estetycznym. Wszystko w celu zwiększenia bezpieczeństwa i komfortu podróży. Zainteresowanych profesjonalnymi analizami i przykładami zapraszam do &lt;a href="http://opentype.info/blog/" target="_blank"&gt;anglojęzycznego serwisu Ralfa Herrmanna&lt;/a&gt;. Jest tam cały &lt;a href="http://opentype.info/blog/category/wayfinding/" target="_blank"&gt;dział&lt;/a&gt; poświęcony zagadnieniom projektowania oznakowania i stosowanego na drogowskazach liternictwa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozostaje marzyć, że rozpasana i bogata Europa zarządzi i ufunduje kiedyś, na złość lokalnym patriotom, ujednolicenie tablic. Wtedy, równie zaskakująco, poznański SIM nabierze głębi, stając się zapisem zabytkowej sztuki typograficznej końca XX wieku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;——————————-&lt;br /&gt;
(*) — &lt;em&gt;GDAKA&lt;/em&gt; – żargonowe określenie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;●&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;p&gt;&lt;small&gt;(cc)2010 &lt;a href="http://ainunau.net"&gt;Ainunau.net&lt;/a&gt;. |
&lt;a href="http://ainunau.net/posts/w-kraju-i-na-swiecie/"&gt;Permalink&lt;/a&gt; |
&lt;a href="http://ainunau.net/posts/w-kraju-i-na-swiecie/#comments"&gt;Bez komentarza&lt;/a&gt; | Tagi wpisu: &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/design/" rel="tag"&gt;design&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/drogowskaz/" rel="tag"&gt;drogowskaz&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/polskie-drogi/" rel="tag"&gt;polskie drogi&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/skyscrapercity-com/" rel="tag"&gt;skyscrapercity.com&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://ainunau.net/posts/tag/typografia/" rel="tag"&gt;typografia&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;/small&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;small&gt;Feed enhanced by &lt;a href='http://planetozh.com/blog/my-projects/wordpress-plugin-better-feed-rss/'&gt;Better Feed&lt;/a&gt; from  &lt;a href='http://planetozh.com/blog/'&gt;Ozh&lt;/a&gt;&lt;/small&gt;&lt;/p&gt;
&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Ainunaunet/~4/ScAioOyVEKo" height="1" width="1"/&gt;</content>
		<link rel="replies" type="text/html" href="http://ainunau.net/posts/w-kraju-i-na-swiecie/#comments" thr:count="0" />
		<link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://ainunau.net/posts/w-kraju-i-na-swiecie/feed/atom/" thr:count="0" />
		<thr:total>0</thr:total>
	<feedburner:origLink>http://ainunau.net/posts/w-kraju-i-na-swiecie/</feedburner:origLink></entry>
	</feed>

