<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/" xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" version="2.0">

<channel>
	<title>AK74 - Artur Kurasiński blog (cc) 2007-2010</title>
	
	<link>http://blog.kurasinski.com</link>
	<description>blog o mediach elektronicznych, nowych technologiach, biznesie i kulturze masowej. na ostro.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 08 Feb 2010 15:04:40 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.6</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/rss+xml" href="http://feeds.feedburner.com/Ak74-BlogArturaKurasiskiegocc2007" /><feedburner:info uri="ak74-blogarturakurasiskiegocc2007" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com" /><item>
		<title>GG + NK = …?</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Ak74-BlogArturaKurasiskiegocc2007/~3/ssY9NvTwQoQ/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/02/08/gg-nk/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Feb 2010 15:01:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=2993</guid>
		<description><![CDATA[
Nie wiadomo na ile jest to plotka a na ile potwierdzona informacja. TechCrunch twierdzi, że Naspers / MIH sprawdza co tam ciekawego i wartościowego Forticom ma pod pierzynką. Być może jest to krok w stronę zaproponowania wykupu Naszej-Klasy z rąk rosyjskich włodarzy &#8220;social mediów&#8221;&#8230;
Na razie wiadomo tyle, że TechCrunch tę informację zdobył na podstawie artykułu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.blog.kurasinski.com/img/ogabka.png" alt="pan ogąbka nk gg naspers forticom" /></p>
<p><strong><em>Nie wiadomo na ile jest to plotka a na ile potwierdzona informacja. TechCrunch twierdzi, że <a href="http://eu.techcrunch.com/2010/02/08/central-european-asset-roll-up-as-naspers-looks-to-buy-forticom/">Naspers / MIH sprawdza</a> co tam ciekawego i wartościowego Forticom ma pod pierzynką. Być może jest to krok w stronę zaproponowania wykupu Naszej-Klasy z rąk rosyjskich włodarzy &#8220;social mediów&#8221;&#8230;</em></strong></p>
<p>Na razie wiadomo tyle, że TechCrunch tę informację zdobył na podstawie artykułu w prasie lokalnej. Nie wiadomo zatem nic poza tym co <a href="http://tech.wp.pl/kat,1009785,title,Nasza-Klasa-przejmie-Gadu-Gadu-Wyglada-ze-tak,wid,11934768,wiadomosc.html?ticaid=199b7">opublikował &#8220;Kommiersant&#8221;</a>. Być może to jest tylko plotka. Jeśli nie jest to po pierwsze szykuje się mega fuzja po której rynek polski zostanie przemeblowany i ustawiony na długi czas choćby z jednego prostego powodu &#8211; Skype nie będzie miał możliwości dogonić GG (na co się zapowiadało) a NK nie będzie musiała walczyć z GG realizując projekty konkurencyjne dla komunikatora.</p>
<p>Na pewno połączenia tych dwóch firm spowoduje również duże zmiany osobowe &#8211; obie firmy zaczynają cierpieć na nadmiar &#8220;sadełka&#8221; i przerost działów programistycznych, które &#8220;ściągają&#8221; firmy w stronę skupiania się na doraźnej pracy i funkcjonowaniu zamiast na wytyczaniu kolejnych punktów do osiągnięcia (to moja osobista refleksja nie poparta żadnymi informacjami z &#8220;wnętrza&#8221; obu firm). Nasza-Klasie przyda się bat na tyłku i jasne cele biznesowe &#8211; obecnie za dużo jest w pracach zespołu samozadowolenia być może wynikającej z prostego faktu &#8211; nie mają konkurencji więc nie mają po co się napinać.</p>
<p>Czy połączenie GG i NK spowoduje pojawienie się &#8220;nowej jakości&#8221; na rynku polskim? Nie sądze &#8211; raczej to będzie uzupełnienie kompetencji obu firm. NK dostanie komunikator, mikroblog oraz, dział sprzedaży z prawdziwego zdarzenia, wiedzę dotyczącą e-commerce (Allegro / Ceneo / iStore). GG przestanie udawać, że zna się na społecznościach i zamiast reanimować &#8220;GG generację&#8221; zacznie dbać o swój produkt główny (czyli komunikator) zostawiając wytwarzanie tapet, awatarów i kartek zespołowi NK.</p>
<p>Dzięki połączeniu NK gładko wbije się w telefonię komórkową (GG Air), mikropłatności oraz komunikowanie się w czasie rzeczywistym (Blip). Śledzik prawdopodobnie zostanie zakopany na rzecz integracji z GG / Blip (a może zostanie nazwa i do wymiany pójdą tylko &#8220;flaki&#8221; aplikacji?) albo mocno poprawiony i zintegrowany z produktami GG.</p>
<p>Inne konsekwencje takiego &#8220;ślubu&#8221; obu podmiotów &#8211; Na pewno zacząłbym się nerwowo rozglądać po rynku gdybym był w &#8220;menadżmencie&#8221; NK. Z tego co widać to średnia wieku (niska) pracowników wysokiego szczebla w spółce z Wrocka będzie idealną podkładką do zwolnień części zespołu w imię &#8220;ograniczania dublowania kompetencji&#8221;. Jasne jest, że to GG będzie pełniło w tym duecie rolę &#8220;czyściciela&#8221; i spora część ludzi z NK pożegna się z posadami w portalu. </p>
<p>GG ma większe doświadczenie w prowadzeniu biznesu na taką skalę, działa w oparciu o kilka spółek z grupy i ma zaplecze finansowe w postaci choćby kasy z Allegro. NK coś zarabia ale z tego co się mówi &#8220;na mieście&#8221; zarabianie nie jest priorytetem w tej spółce i można nawet powiedzieć, że nikt tam nie naciska na wypracowanie jakiś góry kasy. Z drugiej strony to GG (Blip) pada coraz częściej od strony serwerowej &#8211; przyda się chłopakom z Warszawy doświadczenie w stworzeniu odpowiedniej skali działania dla takiego serwisu (NK boleśnie przećwiczyła to na własnej skórze)</p>
<p>Widocznie obecny właściciel ma inne cele biznesowe &#8211; zapewne spółka miała &#8220;spuchnąć&#8221; i zostać wystawiona na sprzedaż w krótkim okresie czasu. Naspers dla Forticomu jest bardzo wygodnym partnerem i jeśli tylko nie wynikną jakieś dziwne sprawy &#8220;zamiatane pod dywan&#8221; to rozmowy mogą się toczyć szybko.</p>
<p>Ludziom z Warszawy natomiast sugerowałbym wzięcie się do wykazywania wyników &#8211; płace we Wrocku są niższe niż w stolicy i na miejscu zarządu Naspersa tam bym lokował część programistyczną obu podmiotów. Działy marketingu i sprzedaży będą się mieściły w Warszawie &#8211; programiści, badania i utrzymanie pracy bieżącej serwisów ulokowane zostaną w stolicy województwa dolnośląskiego.</p>
<p>Nie dzielmy jednak skóry na rosyjskim niedźwiedziu &#8211; Forticom równie dobrze może wypuszczać po prostu balon próbny w celu sprawdzenia pozycji rynkowej swoich spółek. Patrząc na zasoby informacyjne jakie ma NK na miejscu Forticomu parę razy bym się zastanowił czy wypuszczać z rąk informacje o 15 milionach Polaków. Idą wybory prezydenckie, samorządowe, parlamentarne &#8211; kto wie kiedy takie informacje mogą być potrzebne&#8230;</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Ak74-BlogArturaKurasiskiegocc2007/~4/ssY9NvTwQoQ" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/02/08/gg-nk/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://blog.kurasinski.com/2010/02/08/gg-nk/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Legalnie ściągaj i oglądaj</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Ak74-BlogArturaKurasiskiegocc2007/~3/n9pI9fZWbbY/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/02/08/2982/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Feb 2010 13:55:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Mobile]]></category>
		<category><![CDATA[Nowe Technologie]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[cineman]]></category>
		<category><![CDATA[filmy]]></category>
		<category><![CDATA[fulmido]]></category>
		<category><![CDATA[ipla]]></category>
		<category><![CDATA[iplex]]></category>
		<category><![CDATA[netino]]></category>
		<category><![CDATA[seriale]]></category>
		<category><![CDATA[VOD]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=2982</guid>
		<description><![CDATA[
Obejrzałem właśnie za darmo o legalnie film w Internecie zamieszczony na polskim serwisie. Właściciele Iplex.pl postanowili zaryzykować z modelem biznesowym i zamiast opłat za udostępnienie filmu serwują standardowe reklamy. Konkurencja bardzo uważnie obserwuje jak taki model się spodoba widzom i czy można będzie na nim zarobić. Cieszmy się &#8211; nareszcie w Polsce VOD staje się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.blog.kurasinski.com/img/joker.png" alt="joker batman ipla iplex vod" /></p>
<p><strong><em>Obejrzałem właśnie za darmo o legalnie film w Internecie zamieszczony na polskim serwisie. Właściciele <a href="http://iplex.pl/">Iplex.pl</a> postanowili zaryzykować z modelem biznesowym i zamiast opłat za udostępnienie filmu serwują standardowe reklamy. Konkurencja bardzo uważnie obserwuje jak taki model się spodoba widzom i czy można będzie na nim zarobić. Cieszmy się &#8211; nareszcie w Polsce VOD staje się realną alternatywą dla TV, kin i wypożyczalni wideo&#8230;</em></strong></p>
<p>W ofercie Iplex.pl znajdziecie bardzo różne filmy ale na pewno nie są to mega starocia. W ofercie Ipla zobaczyć można już hity z wytwórni Warner Bros. Onet chwali się tym, że buduje największą w Polsce bazę legalnych teledysków. Dużo podmiotów chce albo planuje na serio uruchomienia własnych serwisów czy usług związanych z VOD &#8211; to bardzo dobry sygnał dla użytkowników, którzy za chwilę będą rozpieszczani ofertą filmów &#8220;na życzenie&#8221;.</p>
<p>Być może jest to poruszenie wyprzedzające pojawienie się innych dużych graczy &#8211; YT od pewnego czasu testuje rozwiązania &#8220;wypożyczalni&#8221; i zapewne będzie szukał w takim modelu zysków (oprócz reklamy).</p>
<p>Widać też na naszym rynku pierwszych przegranych (no może jeszcze maruderów). Jak sobie radzą takie podmioty jak: Cineman Fulmido czy Netino, które przecierały szlak? Zwycięzcą będzie ta firma, której oferta będzie konkurowała z pirackimi wersjami seriali i najnowszych premier &#8211; niestety takie warunki wymuszają czekanie na łaskawe ruchy tuzów z Hollywood, którzy trzymają w ręku wszystkie atuty &#8211; bez filmów z USA nie da się konkurować i przyciągać widzów nawet najlepszymi polskimi produkcjami filmowymi czy telewizyjnymi. </p>
<p>W USA <a href="http://www.reuters.com/article/idUSTRE61232U20100203">Netflix dorzyna właśnie konkurencję</a> &#8211; na granicy bankructwa znalazł się właściciel sieci Movie Gallery Inc czyli znane również w Polsce &#8220;Hollywood Video&#8221;. To nie są odosobnione sygnały &#8211; cała branża powoli aczkolwiek bardzo mało chętnie zaczyna myśleć o zmianie podejścia do sprzedaży filmów.</p>
<p>Być może zatem zanim w Polsce łaskawie się pojawi iTunes rynek będzie częściowo już poukładany &#8211; polskie stacje będą miały własne platformy a seriale zachodnie będą sprzedawane przez kilka konkurencyjnych serwisów. Wypada tylko życzyć sobie żeby na przykład takie imprezy jak Warszawski Festiwal Filmowy &#8220;odkrył&#8221; Internet i pozwolił na oglądania filmów online w czasie trwania imprezy.</p>
<p>Poprosiłem o komentarz Kierownik Działu Marketingu i PR <a href="http://www.goldenline.pl/teresa-wierzbowska">Teresę Wierzbowską</a> (ipla):</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Czy na chwile obecną możecie powiedzieć (albo zasugerować :) z jakimi innymi wytwórniami prowadzicie rozmowy?</strong></p>
<p><strong>Teresa Wierzbowska</strong> &#8211; Trwają rozmowy z Disneyem, Sony i Universal Pictures.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Filmy od Warnera będzie prezentowali na wyłączność w Polsce w modelu VOD?</strong></p>
<p>TW &#8211; Nasza umowa nie zakłada wyłączności w kwestii dystrybucji filmów Warner Bros na Polskę. Natomiast bez wątpienia jako pierwsi udostępniliśmy ich superprodukcje polskim internautom.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Czy przewidujecie oprócz filmów wprowadzenie zagranicznych seriali?</strong></p>
<p>TW &#8211; Nie wykluczamy takiego scenariusza.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; YouTube zmienia format kodowania swoich filmów &#8211; czy również zamierzacie przejść na h.264?</strong></p>
<p>TW &#8211; Kodujemy w h.264 od końca 2008 roku. Uważamy, że jest to na chwilę obecną najlepsza metoda kodowania strumieniowanych plików wideo. Dzięki niej możemy oferować pliki w wysokiej jakości przy stosunkowo niskiej przepustowości łącza u użytkownika. </p>
<p><strong>AK74 &#8211; Kiedy ipla w wersji mobilnej i na jakie platformy?</strong></p>
<p>TW &#8211; Widzę, że już nie rozmawiamy &#8220;czy&#8221; tylko &#8220;kiedy&#8221; :) Myślę, że do połowy tego roku będziemy mogli zaproponować ipla na wybrane platformy mobilne. Na chwilę obecną jest jeszcze za wcześnie by zdradzać więcej szczegółów.  </p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Ak74-BlogArturaKurasiskiegocc2007/~4/n9pI9fZWbbY" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/02/08/2982/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://blog.kurasinski.com/2010/02/08/2982/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Tylko u mnie cała prawda o debacie!</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Ak74-BlogArturaKurasiskiegocc2007/~3/43xb5cbq6Yc/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/02/07/tylko-u-mnie-cala-prawda-o-debacie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 Feb 2010 21:27:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Blogi]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Nauki Społeczne]]></category>
		<category><![CDATA[Nowe Technologie]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Web 2.0]]></category>
		<category><![CDATA[alek tarkowski]]></category>
		<category><![CDATA[debata]]></category>
		<category><![CDATA[donald tus]]></category>
		<category><![CDATA[maciej budzich. mediafun]]></category>
		<category><![CDATA[michał boni]]></category>
		<category><![CDATA[premier]]></category>
		<category><![CDATA[urm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=2964</guid>
		<description><![CDATA[
Premier Donald Tusk robi sobie PR zapraszając przedstawicieli środowiska telekomunikacyjnego, blogerów (ale tylko kilku) oraz organizacje pozarządowe (ale tylko te, które nie będą zadawały trudnych pytań). Cel jest jasny &#8211; spotkanie ma pokryć kolejny dzień pracy Komisji Śledczej w sprawie tak zwanej &#8220;afery hazardowej&#8221;&#8230;
To jasne jak słońce, że PO boi się Internautów i chce ich [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.blog.kurasinski.com/img/tusk.png" alt="donald tusk premier debata rejestr stron zakazanych" /></p>
<p><strong><em>Premier Donald Tusk robi sobie PR zapraszając przedstawicieli środowiska telekomunikacyjnego, blogerów (ale tylko kilku) oraz organizacje pozarządowe (ale tylko te, które nie będą zadawały trudnych pytań). Cel jest jasny &#8211; spotkanie ma pokryć kolejny dzień pracy Komisji Śledczej w sprawie tak zwanej &#8220;afery hazardowej&#8221;&#8230;</em></strong></p>
<p>To jasne jak słońce, że PO boi się Internautów i chce ich &#8220;uszczęśliwić&#8221; zakładając kaganiec na wolne medium. Ponieważ nie mogą ot tak wyłączyć Internetu to chcą go cenzurować. Zacznie się od pedofilów a nie wiadomo na kim się zakończy &#8211; na kucharzach? A może na programistach?</p>
<p>Każda okazja jest dobra żeby odwrócić uwagę mediów od spraw istotnych. Wiadomo też, że Premier Tusk decyzję podjął już wcześniej &#8211; teraz chce tylko zyskać społeczną aprobatę i tani poklask. Bardzo tani bo nie podano żadnego posiłku i po 4 godzinach trzeba było się ratować zjadając ciasteczka. Oburzające!</p>
<p>Spotkanie było ustawione od początku do końca. To widać było. Fałszywy bloger (kto go na tego blogera wybierał? Wiadomo coś w ogóle dlaczego to on został organizatorem tej debaty? Jakim miał pseudonim w WSI?) Maciek Budzich zaprasza znajomych i tylko sympatyków PO. Wcześniej ustalone są pytania ze stroną rządową a Centrum Informacji Rządowej dba aby nic poza oficjalnym scenariuszem nie pojawiło się podczas debaty. </p>
<p>Ha! A na sali okazuje się, że część osób się ze sobą zna! Czyli towarzystwo wzajemnej adoracji pod płaszczykiem debaty będzie lobbowało za rozwiązaniami dobrymi dla nich. Na przykład taka organizacja <a href="http://www.kidprotect.pl">KidProtect.pl</a> tak naprawdę to co tam robiła? Oni pewnie tylko mówią, że zwalczają tych pedofilów. Pewnie kasę dostają z UE za to grubą za łapanie tych zboczeńców. Bo po co by mieli to robić za darmo? </p>
<p>Dlaczego nikogo nie dziwi, że &#8220;fan mediów&#8221; nagle organizuje debatę z udziałem polityków? Coś tu pachnie bardzo brzydko &#8211; pewnie to Centrum Informacyjne Rządu wszystko przygotowało wcześniej a Maciek to upublicznił. Ktoś widział w ogóle teczkę &#8220;TW Budzika&#8221;? Ja widziałem i mówię Wam &#8211; są tam straszne rzeczy. A na pewno zaraz teczka zaginie i wszystkie kwity razem z nią &#8211; zobaczycie!</p>
<p>Premier znał pytania i miał przygotowane odpowiedzi. Cała rozmowa miała służyć tylko li wywołaniu wrażenia, że rząd i Premier &#8220;słuchają narodu&#8221; podczas gdy tak prowadzą prace nad ustawą aby tylnymi drzwiami wprowadzić cenzurę i możliwość blokowanie dowolnych stron. Putinada pełną gębą! Prasówka partyjna jak za czasów czerwonych towarzyszy. To po to Kaczyńscy komunę obalali? Wstyd i hańba!</p>
<p>Polska będzie gorsza teraz niż Chiny i Białoruś &#8211; cenzura będzie miała baczenie na wszystko &#8211; od forów poprzez blogi na rozmowach przez telefony komórkowe kończąc. Każde dziecko na Onecie o tym przecież wie tylko Premier nie? Dziwne. Bardzo dziwne.</p>
<p>Pytań internautów nikt nie słuchał ani ich nie przekazuje. Tym samym przepadają same najlepsze merytorycznie teksty a ich próbujący dowiedzieć się i walczyć o wolność są ignorowani. To zaczyna jako żywo przypominać najgorsze czasy komunistyczne. A Internauci pytali bardzo mądrze, merytorycznie i roztropnie. W zasadzie można by powiedzieć, że nikt tak dobrze nie reprezentuje Internautów jak oni sami.</p>
<p>Acha no i teraz największa wtopa (a raczej polityczna manipulacja). Na debacie nie było nikogo z Salonu24. Nikt nie zaprosił np. Rybitzkiego ani Kataryny. To żenada i kpina Panie Premierze! Tak działała ubecja. W końcu Salon24 to największa polska platforma blogowa na której światli ludzie dyskutują o rzecz ważnych i mądrych.</p>
<p>No bo się zastanówmy &#8211; co ten Tusk może wiedzieć naprawdę o internecie? Ile godzi siedzi na Naszej-Klasie? Ile w życiu &#8220;wykopał&#8221; wpisów? Czy brał udział w jakimś flejmie? No i czego używa do pracy? Pewnie ohydnego komercyjnego Windowsa. A wszyscy wiedzą, że otwarte oprogramowanie i Linux to jest to. Acha i na pewno Premier i rząd nie mają konta na Facebooku &#8211; so lame mr. prime minister, so lame.</p>
<p>Bo przecież każde dziecko z Wykopu wie, że jeśli coś czy kogoś się krytykuje w Internecie to żeby być branym na poważnie trzeba mieć w swoim dorobku co najmniej takie samo dzieło jak osoba krytykowana. Innymi słowy &#8211; żeby skrytykować Fotkę czy Naszą-Klasę trzeba być Markiem Zuckerbergiem. Inaczej spadaj bo LOL i ROTFL.</p>
<p>Na koniec usłyszeliśmy jakiś bełkot prawniczy (to znaczy wiele słów, których normalnym i prawdziwy internauta nie zrozumie jeśli nie ma pod ręką wiki) zapewne specjalnie przygotowany aby nikt nic nie zrozumiał. Mój apel &#8211; następnym razem postuluję o zakaz mówienia skomplikowanym językiem. Ministrowie mają mówić tak jak w Wiadomościach TVP &#8211; jasno i zrozumiale. Inaczej nie dostaną komcia.</p>
<p>Acha &#8211; Premier coś przebąkiwał o zorganizowaniu kolejnej debaty. Moje propozycje: Maciek Budzich nie może jej prowadzić bo już się wylansował i musi pozwolić lansować się innym. Po drugie taka debata nie będzie prawdziwą, polską debatą o wolności, cenzurze jeśli nie pojawią się na niej tacy goście jak: bracia Kaczyńscy, Jola z Dywit, Jasiu Śmietana, Michalkiewicz, Kataryna i ksiądz. </p>
<p>Najlepiej dwóch. Bo co to za debata w Polsce gdzie się nie zaprasza księdza? I o czym to świadczy? Nasi przodkowie pod Cedynią walczyli o to abyśmy mogli na debatach poznać zdanie Kościoła. Acha i ja oczywiście jak pisze &#8220;ksiądz&#8221; to mam na myśli księdza katolickiego a nie jakiegoś innowiercę czy tam popa.</p>
<p>I od razu propozycja jak taka debata powinna i musi wyglądać: otóż wszyscy polscy Internauci (a o tym kto jest Internautą decyduje ilość wpisów na forach Onetu) zadają pytania Premierowi. A Premier musi odpowiedzieć na wszystkie pytania bo od tego jest, po to na niego głosowaliśmy i nie ma to tamto, że czas się mu skończy. </p>
<p>I w szczególności niech Premier się przygotuje lepiej na odpowiedzi na pytania o sens życia, czy moja dziewczyna do mnie wróci i pytania czy w Polsce jest demokracja czy jej nie ma bo pani w szkole mówi, że jest a rodzice, że nie.</p>
<p>PS. A teraz na poważnie &#8211; jeśli szukacie informacji jak wyglądała debata zajrzyjcie do <a href="http://piotr.mikolajski.net/2010/02/premier-vs-internauci-lub-odwrotnie">Mikołaja</a>, <a href="http://zapytajpremiera.mediafun.pl/?p=91">Maćka</a>, <a href="http://www.gadzinowski.pl/premier-tusk-nie-%E2%80%9Esharmonizuje%E2%80%9D-internetu/">Jacka</a> i znowu <a href="http://zapytajpremiera.mediafun.pl/?p=109">Maćka</a> oraz <a href="http://photo.rychter.com/Fotoreportaze/Debata-zapytajpremiera-022010/11153089_yKeK5#781702481_gg7Vm">zdjęcia Janka</a></p>
<p><em>Moje zdanie po debacie: absolutnie zakazać &#8220;konsultacji społecznych&#8221; w których może wziąć udział każda osoba. Okazuje się bowiem, że po raz kolejny ilość ludzi zadających pytania obniża jakość wypowiedzi a kilkadziesiąt tysięcy osób na czatach, komunikatorach czy posługujący się innymi narzędziami do komunikacji w sieci skutecznie rozmywa istotę dyskusji.</p>
<p>W kolejnej odsłonie debaty powinni się spotkać praktycy a nie sfrustrowani blogerzy, przedstawiciele organizacji kanapowych i autorzy fanpejdżów z FB ze 100 followersami.</em></p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Ak74-BlogArturaKurasiskiegocc2007/~4/43xb5cbq6Yc" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/02/07/tylko-u-mnie-cala-prawda-o-debacie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>25</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://blog.kurasinski.com/2010/02/07/tylko-u-mnie-cala-prawda-o-debacie/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>SpeedAlarm – komórką w radary</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Ak74-BlogArturaKurasiskiegocc2007/~3/YcvlfBcd09Y/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/02/04/speedalarm-komorka-w-radary/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Feb 2010 16:15:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[grzegorz aksamit]]></category>
		<category><![CDATA[iphone]]></category>
		<category><![CDATA[nokia]]></category>
		<category><![CDATA[radar]]></category>
		<category><![CDATA[speedalarm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=2962</guid>
		<description><![CDATA[
Przyznam się bez bicia, że nie jestem przekonany co do pomysłu, który prezentuję poniżej. Moich obaw nie budzi sposób zarabiania na aplikacji SpeedAlarma ale jej wykorzystanie. Może ktoś wskaże Grześkowi jakieś inne zastosowania takiego oprogramowania zmieniającego telefon komórkowy w CB Radio?
AK74 &#8211; SpeedAlarm jest aplikacją mobilna za pomocą której kierowca może powiadomić innego kierowcę o [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.blog.kurasinski.com/img/speedalarm.png" alt="speedalarm" /></p>
<p><strong><em>Przyznam się bez bicia, że nie jestem przekonany co do pomysłu, który prezentuję poniżej. Moich obaw nie budzi sposób zarabiania na aplikacji SpeedAlarma ale jej wykorzystanie. Może ktoś wskaże Grześkowi jakieś inne zastosowania takiego oprogramowania zmieniającego telefon komórkowy w CB Radio?</em></strong></p>
<p><strong>AK74 &#8211; <a href="http://www.speedalarm.pl/">SpeedAlarm</a> jest aplikacją mobilna za pomocą której kierowca może powiadomić innego kierowcę o np. radarze. Czy nie martwi Cię taka kwestia: radary mają za zadanie wyłapywanie kierowców przekraczających dozwolona prędkość. Czyli SpeedAlarm pomaga &#8220;wariatom drogowym&#8221; i powoduje zagrożenie dla innych uczestników ruchu?</strong></p>
<p>Grzegorz Aksamit &#8211; Rozumiem, że ktoś może mieć tego typu wątpliwości. Już dawno jednak Policja postanowiła odciąć się od wizerunku funkcjonariusza chowającego się w krzakach, aby &#8220;upolować&#8221; kierowcę. Kontrole radarowe z założenia mają mieć charakter prewencyjny, czyli zmusić kierowców do zachowania szczególnej ostrożności w miejscach niebezpiecznych. </p>
<p>Taką samą rolę spełniają fotoradary stacjonarne. Policjanci wielokrotnie wypowiadają się pozytywnie się o CB Radiu, które spełnia w końcu tę samą rolę co SpeedAlarm.</p>
<p>Nie zapominajmy też, że program ostrzega o wypadkach zgłoszonych przez innych kierowców, o niebezpiecznych przejazdach kolejowych i innych niebezpiecznych miejscach na drodze. Nie można więc powiedzieć, że SpeedAlarm zmniejsza bezpieczeństwo na drodze.</p>
<p>Oczywiście każdy produkt można wykorzystać w dobrych i złych celach. SpeedAlarm nie został jednak stworzony dla piratów drogowych i nie popieramy brawurowej jazdy i łamania przepisów.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; SpeedAlarm działa na słuchawkach telefonów z wbudowanym odbiornikiem GPS. Robiliście badania rynkowe aby dowiedzieć się ile osób w Polsce ma takie telefony a ilu z nich jest kierowcami? Dodatkowo użytkownik musi mieć aktywna usługę wymiany danych &#8211; patrząc na drogie plany taryfowe obawiam się, ze mało osób zdecyduje się korzystać z Waszego softu włączonego na drodze Warszawa &#8211; Gdańsk&#8230;<br />
</strong><br />
W Polsce jest 16 mln wydanych praw jazdy. Oczywiście nie wszyscy są aktywnymi kierowcami. Nasza ścisła grupa docelowa &#8211; ludzi jeżdżących dużo i regularnie &#8211; to około 2 mln osób.</p>
<p>GA &#8211; Nie trzeba robić szczegółowych badań, żeby dojść do wniosku, że telefon komórkowy ma praktycznie każdy z kierowców. W dzisiejszych czasach komórki nie mają chyba tylko dzieci w wieku przedszkolnym.</p>
<p>SpeedAlarm działa nie tylko na telefonach z wbudowanym odbiornikiem GPS, ale też na telefonach z odbiornikiem GPS podłączonym przez Bluetooth. Obsługiwany jest więc praktycznie każdy nowoczesny telefon komórkowy.</p>
<p>Jeżeli chodzi o transmisję danych, od początku przykładaliśmy dużo uwagi temu, aby program zużywał jak najmniej transferu. W tej chwili jest to zaledwie około 100 kB na trasie 300 km. Należy wziąć również<br />
pod uwagę, że nasza grupa docelowa to zazwyczaj ludzie z dobrymi telefonami i wysokimi planami taryfowymi, więc najczęściej mają aktywne pakiety internetowe.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Aby posługiwać się Waszą aplikacją trzeba ja obsługiwać podczas jazdy &#8211; naciskac guziki, odczytywać informacje. To znowu jest zachęta do łamania kodeksu drogowego oraz stwarzanie zagrożenia przez kierowcę obsługującego taką aplikacje?<br />
</strong><br />
GA &#8211; Bierne korzystanie ze SpeedAlarm nie wymaga żadnej interakcji z telefonem. Wystarczy włączyć program przed jazdą. SpeedAlarm sam ostrzega komunikatem głosowym o zagrożeniach, do których kierowca się zbliża. Zgłoszenie nowego zagrożenia ogranicza się do naciśnięcia dwóch przycisków w telefonie &#8211; jednego do aktywowania opcji &#8220;zgłoś&#8221; i drugiego do wybrania kategorii punktu. </p>
<p>Nie wymaga to większego skupienia niż obsługa radia w samochodzie czy wykonanie połączenia telefonicznego. Dodatkowo program zapamiętuje pozycję GPS już w momencie kliknięcia przycisku &#8220;zgłoś&#8221;. Kategorię zagrożenia można wybrać później &#8211; na przykład kiedy kierowca zatrzyma się na skrzyżowaniu.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Obecnie aplikacja jest dostępna na telefony z obsługą Java oraz Android &#8211; czy planujecie wersje na inne platformy?</strong></p>
<p>GA &#8211; W tej chwili dostępne są wersje na telefony z obsługą Java, Symbian, Windows Mobile 5/6/6.5 oraz Android. W przygotowaniu jest również wersja na iPhone.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; A jaki przyjąłeś model biznesowy? Obecnie aplikacja dostępna jest za darmo &#8211; zamierzacie wprowadzić opłaty za jej pobieranie? Jaka ilość użytkowników potrzebujecie aby zacząć zarabiać?</strong></p>
<p>GA &#8211; Na dzień dzisiejszy funkcjonują opłaty dla użytkowników, którzy nie wnoszą dużej wartości do systemu w postaci zgłoszeń. Regularne korzystanie z aplikacji jest premiowane wysokim zaufaniem systemu.<br />
Użytkownicy o zaufaniu powyżej 50% mogą korzystać ze SpeedAlarm za darmo. Dla pozostałych jest opłata.</p>
<p>Nie jest to jednak nasz docelowy model biznesowy tylko swego rodzaju motywator dla użytkowników. W tej chwili, naszym głównym celem jest rozwój systemu i stałe zwiększanie jakości dostępnych informacji. Dlatego zachęcamy użytkowników do regularnego i częstego korzystania z aplikacji.</p>
<p>Mamy kilka pomysłów na spieniężenie SpeedAlarma w przyszłości, ale niech to na razie pozostanie tajemnicą :)<br />
Zapewniam w każdym razie wszystkich, którzy dołączą do nas i zaangażują się już teraz, że zawsze będą mogli korzystać z obecnej wersji systemu na zasadach, na jakich dołączyli.</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Ak74-BlogArturaKurasiskiegocc2007/~4/YcvlfBcd09Y" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/02/04/speedalarm-komorka-w-radary/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://blog.kurasinski.com/2010/02/04/speedalarm-komorka-w-radary/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Don’t Hate The (Flash) Player Hate The Game</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Ak74-BlogArturaKurasiskiegocc2007/~3/86gCa0-L8Yw/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/02/03/dont-hate-the-player-hate-the-game/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Feb 2010 21:52:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Adobe]]></category>
		<category><![CDATA[animacje]]></category>
		<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[banery]]></category>
		<category><![CDATA[corel]]></category>
		<category><![CDATA[flash]]></category>
		<category><![CDATA[kreacje]]></category>
		<category><![CDATA[macromedia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=2922</guid>
		<description><![CDATA[
Flash okazuje się być najgorszą technologią jakiej przyszło nam używać. Flash powoduje terkot wiatraczków chłodzących (ale przeważnie Maców), wydatnie zmniejsza szybkość pracy przeglądarek i całego systemu operacyjnego a uruchomienie kilku animacji na raz uniemożliwia w zasadzie pracę. Bardzo zatem jest dziwne dlaczego ta tak zła i mało przyjazna użytkownikom technologia znalazła uznanie 99% użytkowników na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.blog.kurasinski.com/img/flash.png" alt="apple adobe flash" /></p>
<p><strong><em>Flash okazuje się być najgorszą technologią jakiej przyszło nam używać. Flash powoduje terkot wiatraczków chłodzących (ale przeważnie Maców), wydatnie zmniejsza szybkość pracy przeglądarek i całego systemu operacyjnego a uruchomienie kilku animacji na raz uniemożliwia w zasadzie pracę. Bardzo zatem jest dziwne dlaczego ta tak zła i mało przyjazna użytkownikom technologia znalazła uznanie 99% użytkowników na świecie (<a href="http://www.adobe.com/products/player_census/flashplayer/version_penetration.html">wyniki globalne</a>) oraz 90% <a href="http://ranking.pl/pl/rankings/flash-versions.html">polskich internautów</a>&#8230;</em></strong></p>
<p>Można oczywiście użyć starego dobrego powiedzenia <em>&#8220;miliard Chińczyków się nie myli&#8221;</em>. Flash został nam wbudowany, zesłany z piekła, użytkownicy byli nakłaniani do instalacji plug-inu w zamian za możliwość oglądania reklam (sic!) lub też grania w debilne gry. Nie zapominajmy też, że do popularyzacji Flasha przyłożył rękę sam YouTube streamingując wideo z wykorzystaniem flash playera. </p>
<p>Można pomyśleć, że to wręcz spisek skoro wszystkie najpopularniejsze przeglądarki supportują Flasha. Może zatem Adobe ta oprócz Illuminati i masonach kolejna globalna organizacja, która chce nas usidlić? (Dan Brown zapewne to opisze w swojej kolejnej książce).</p>
<p>Bo co takiego stało się, że z dnia na dzień Flash jest skazany na wyginięcie a śledząc blogi i mikroblogi czytam, że <em>&#8220;super, nienawidziłem tego gówna. Fajnie w końcu nie będę musiał z niego korzystać&#8221;</em>?</p>
<p>Flash przestał być nagle fajny i sexy kiedy Apple i Steve Jobs pokazali, że technologia Adobe nie znajdzie się jako rozwiązanie instalowane na czytniku iPad. Część komentujących doszukiwała się drugiego dna w tej decyzji, wskazywała na wizjonerstwo Jobsa oraz na siermiężność oprogramowania Adobe. Flash przecież ma dziury, zamula komputery, nie jest częścią &#8220;prawdziwego www&#8221;, jest technologią &#8220;obcą&#8221; i strasznie mało wygodną w użyciu. </p>
<p>Acha &#8211; no i argument koronny powtarzany jak mantra za każdym razem: <em>&#8220;Flash to reklamy a ja reklam online nie lubię więc ja używam X do tego aby Flasha nie widzieć&#8221;</em>.</p>
<p>Nie jestem programistą. Z Flasha korzystam (głównie jako narzędzia graficznego) jednak na co dzień. Nie zrobiłem we Flashu nigdy nic bardziej skomplikowanego niż parę kreacji do kampanii online (dokładniej kilkaset kreacji) ale uczestniczyłem w projektach wykorzystujących możliwości Flasha i jego Action Scriptu &#8211; pozwolę sobie zatem powiedzieć, że znam możliwości i ograniczenia tego narzędzia. Dlatego uśmiałbym się po pachy gdybym miał do zaprojektowania bannera usiąść do jakiegoś Pajączka. </p>
<p>Śmieję się na myśl, że miałbym się cofnąć o jakieś 10 lat do tyłu i zamiast fajnego WYSIWYG interface&#8217;u Flasha bawić się w &#8220;składanie&#8221; banerów tak jak kiedyś robiło się GIFy animowane.</p>
<p>Zgadzam się, że rozbudowane gry (MMORPG) są poza zasięgiem Flasha &#8211; nie został pomyślany do takich celów chociaż rozwój narzędzi do obsługi multiplayer, streamingu wideo oraz komunikacji online są godne podziwu. Zgadzam się &#8211; są kreacje reklamowe, które nie są optymalizowane, mają błędy i powodują zbytnią pracę procesora. Zgadzam się, że często i gęsto Flash / Flex wykorzystywany jest tam gdzie nie powinien być używany (widzieliście <a href="http://www.raiffeisen.pl/">stronę banku Raiffeisen</a> stworzoną przez <a href="http://www.artegence.pl/swf/index.html?">Artegence</a> i <a href="http://www.infovidematrix.pl/">InfoVide Matrix</a> we Fleksie?). Proszę nie twierdzić natomiast, że sama technologia jest zła &#8211; głupi są ludzie (jak zawsze), którzą ją wykorzystują.</p>
<p>Nie zgodzę się jednak z potępianiem w czambuł Flasha i potakiwaniu Apple w jego rozgrywce z dostawcami technologii. Wprowadzanie podziału na &#8220;Flash vs. HTML 5&#8243; jest bardzo mało rozsądnym i pobieżnym sposobem patrzenia na rozwój narzędzi www. Popatrzcie na <a href="http://flaker.pl/f/3700020-niech-ktos-wreszcie-zabierze-flash-z-internetu-po-prostu-nie">ten wątek na Flakerze</a> &#8211; aż się widzi te stosy trupów po stronie &#8220;html&#8217;ówców&#8221; za lata upokorzeń i &#8220;konieczności&#8221; korzystania ze znienawidzonego Flasha (dobra jestem stronniczy ale to mój blog:)</p>
<p>Dziecinne, neo-geekowskie podniecanie się w stylu &#8220;a ja mam progam X i nie widzę flasha na stronie&#8221;. Rozumiem jednak, że umożliwiasz przeglądarce oglądasz filmy i grasz w gry online. Czyli nie wkurza Cię sam Flash tylko nachalne reklamy &#8211; czy tak samo wkurzasz się na swój samochód, że stoi w korkach? Ludzie myślcie trochę, to nie boli!</p>
<p>Oczywiście to co ma Flash można osiągnąć za pomocą innych narzędzi &#8211; to nie ulega dyskusji. Być może HTML 5 będzie pozwalał na tworzenie &#8220;lżejszych&#8221; bannerów, gier i kodowania wideo. Dopóki jednak<br />
nie będzie do tego jednego narzędzia pozwalającego napisać i testować w stabilnym środowisku umożliwiającym implementację na wszystkich przeglądarkach &#8211; dopóty HTML 5 przegrywać będzie z Flashem.<br />
Dopóki Flash ma wsparcie licznych programów, dużą bibliotekę dodatków oraz środowisko developerskie nie widzę zagrożenia ani problemów z &#8220;wymieraniem&#8221;. Wymierają technolgię, które się nie rozwijają &#8211; </p>
<p>Flash rozwija się szybko i prężnie. Informacje o jego śmierci są przedwczesne.</p>
<p>Czy Flash wygra w przyszłości? Tego nie wiem &#8211; liczę na to, że zwycięzcą będzie lepsza technologia pozwalająca developerom wydajniej projektować aplikacje.</p>
<p>Wróćmy do korzeni pogłosek o szybkim &#8220;zejściu&#8221; Flasha z tego świata. Parę dni po premierze iPada media doniosły, że Apple wywaliło Adobe / Flasha z powodów wydajnościowych. Jobs w &#8220;kontrolowanym przecieku&#8221; w czasie corocznego <a href="http://www.chip.pl/news/sprzet/telefony/2010/02/steve-jobs-motto-googlea-nie-czynmy-zla-to-stek-bzdur">spotkania z pracownikami</a>) raczył stwierdzić, że &#8220;Adobe jest leniwe&#8221;. </p>
<p>Być może Jobsowi chodziło o bycie leniwym na argumenty i życzenia Apple w stosunku do firmy, której produkty są dostępne przez każdą przeglądarkę za darmo. Bo jak ma działać zamknięty ekosystem Apple kiedy za pomocą darmowej przeglądarki można będzie zagrać sobie na <a href="http://www.kongregate.com/">Kongregate</a> a nie ściągnąć grę (czasami tę samą) za 0,99$? Nie zadziała &#8211; trzeba go więc uszczelnić.</p>
<p>Jeśli coś takiego:</p>
<p><em>&#8220;Jobs nie wyraził się również pochlebnie o Adobe. Określił tę firmę jako wyjątkowo leniwą, która wydała pełnego błędów Flasha, i właśnie dlatego jego obsługa nie zagości na iPadzie. Apple będzie stawiało na standard HTML5, który „wyprze Flasha w 100%”.&#8221;</em></p>
<p>Mówi szef firmy, która do kilku tygodni <a href="http://www.techcrunch.com/2010/01/13/27-inch-imac-screen-fix/">nie może się uporać z wadliwie wykonaną partią komputerów</a> (nie software&#8217;u ale komputerów nad których produkcją Apple ma pełnię władzy)? Kto tu jest leniwy?</p>
<p>Wskazywanie na HTML 5 w roku 2010 jako rozwiązanie wszystkich bolączek i jedyny sposób na wyparcie &#8220;złego Flasha&#8221; z rynku zakrawa na tanią hipokryzję. Czy wszystkie obecne na rynku przeglądarki poprawnie wyświetlają CSS? Odpowiedź brzmi nie. Czy wszystkie wiodące przeglądarki (Mozilla, IE, Safari, Chrome) tak samo będą renderowały strony www? Odpowiedź brzmi nie. Od czasów &#8220;wojen browserowych&#8221; temat &#8220;spójności&#8221; w renderowaniu stron www cały czas jest obecny &#8211; a to IE coś spieprzy a to Mozilla musi coś poprawić żeby coś zepsuć. Nihil novi.</p>
<p><del datetime="2010-02-04T16:17:30+00:00">Ciekawostka &#8211; Apple nie zbanowało możliwości oglądania serwisów wideo. Taki YouTube działa sobie streamując filmy we flashu (już niedługo o czym poniżej). I co? YouTube nie zamula pracy procka iPhone&#8217;a a gra flashowa zamula? A może kiedy któryś z serwisów wideo wprowadziłbym opłaty (np. 0.99$ za obejrzenie teledysku) nagle by się okazało, że &#8220;jego&#8221; flash uniemożliwia współpracę iPhone OS?</del> Tu się zagalopowałem i kłamię jak najęty &#8211; na iPhonie film streamowane są w formacie MOV. Na innych platformach chyba jest podobnie to znaczy nie ma flasha są inne playery wykorzystujące inne formaty odtwarzania.</p>
<p><strong>Pytanie do osób argumentujących za wycofaniem Flasha i nie wspieraniem tej technologii:</strong></p>
<p>1) Czy jeśli Apple zacznie uniemożliwiać przeglądanie (co prawda nie wiem jak) serwisów z grami www pisane w HTML5 to będzie to świadczyło o tym, że HTML 5 jest słabą technologią? Nie, oznaczać to będzie, że AppStore traci dużo kasy na rzecz darmowych serwisów z grami i trzeba tę wyrwę jakoś załatać.</p>
<p>2) Czy wycofanie Flasha spowoduje zmniejszenie ilości reklam na stronach WWW? Czy technologia kolejna (szybsza, sprawniejsza) nie spowoduje, że na stronach pojawi się więcej reklam? Głupie? Ależ skąd &#8211; zerknijcie w specyfikacje sieci reklamowych mediowych serwująych reklamy. </p>
<p>Dużą barierą przemawiającą na nie korzysść zamieszczania kilku &#8220;procesożernych&#8221; kreacji nie jest przyswajalność reklam przez użytkownika ale troska o to aby z obaczył chociaż jedną ponieważ uruchomionych kilka zaawansowanych (action script, dźwięk, streaming) animacji Flash może na komputerach z małą ilością pamięci operacyjnej i kiepskim procesorem może uniemożliwić interakcję z reklamą.</p>
<p>3) Kwestie mobilne. Tylko iPhone OS nie wspiera Flasha &#8211; Android, Blackberry, Nokia i Palm Pre współpracują z Adobe. Czy świadczy to o tym, że iPhone jest tak wspaniałym kawałkiem hardware&#8217;u potrzebującym innej technologii czy raczej słabo radzącym sobie z Flashem?</p>
<p>4) Reklama &#8211; kreacje reklamowe we Flashu powstały ponieważ mogą być interaktywne, posiadać komponent audio i wideo. To nie Adobe każe umieszczać 10 ciężkich reklam na jednej stronie portalu. To nie Adobe każe otwierać 20 zakładek w przeglądarce aby oglądać różne filmy. To nie Adobe wymyśliło reklamy 750&#215;300 (a teraz nawet większe) i to nie Adobe sprzedaje klientom odsłony w modelu &#8220;Dla-Szanownego-Klienta-Zasramy-Naszymi-Kreajami-Cały-Internet&#8221; (czyli Run On Site). </p>
<p>Branża reklamowa narzeka na &#8220;banner blindness&#8221; od wielu lat. Klikalność kreacji spadła dramatycznie. Pomimo to nadal najlepiej sprzedają się kampanie zasięgowe oraz takie gdzie pojawiają się te same reklamy w różnych formatach na jednej stronie. Efekt jest znany.</p>
<p>I parę pytań (dzięki <a href="http://flaker.pl/zwolu">Zwolu</a>!) od <a href="http://theflashblog.com/?p=1710">Lee Brimelow&#8217;a</a> człowieka (któremu można zarzucić stronniczość ponieważ jest pracownikiem Adobe) dotyczących problemów ze streamingiem wideo poprzez HTML 5:</p>
<p><em>1. Is there a definitive reference for both the video tag and the JS API used to communicate with it?<br />
2. My assumption is that each browser provides a default set of controls. Can these be modified or do you need to start from scratch?<br />
3. How do you do true streaming with the video tag (i.e. not progressive download)?<br />
4. Is it possible to provide some form of DRM protection for video in HTML 5?<br />
5. Is there a tool that is optimal for encoding Ogg videos for Firefox?<br />
6. I remember reading that you can seek to any part of a video even if it hasn’t been downloaded yet. Is that true and if so, how is that achieved?<br />
7. Is there no hope for IE ever supporting the video tag?</em></p>
<p>Jeśli już jesteśmy przy streamingu i kodowaniu: YouTube nie zmienił kodowania pod wpływem premiery iPada czy iPhone&#8217;a. YT ma kompletnie gdzieś co sobie życzy Steve Jobs. Spadek cen i co za tym idzie lepsza sprzedaż procesorów dwu i więcej rdzeniowych oraz kart graficznych i chipsetów oferujących wsparcie dla dekodowania h.264 zbiegło sie z premierą iPhone na rynku. Kodowanie obrazów w h.264 jest płynniejsze i pozwala na lepszą konwersję obrazów o większej rozdzielczości. Lepsza technologia wyparła gorszą.</p>
<p>Kolejny głos ze strony Adobe &#8211; o HTML 5 wypowiedział się <a href="http://www.techcrunch.com/2010/02/02/adobe-cto-kevin-lynch-defends-flash/">CTO Adobe Kevin Lynch</a>:</p>
<p><em>&#8220;Adobe supports HTML and its evolution and we look forward to adding more capabilities to our software around HTML as it evolves. If HTML could reliably do everything Flash does that would certainly save us a lot of effort, but that does not appear to be coming to pass. Even in the case of video, where Flash is enabling over 75% of video on the Web today, the coming HTML video implementations cannot agree on a common format across browsers, so users and content creators would be thrown back to the dark ages of video on the Web with incompatibility issues.&#8221;</em></p>
<p>Pytanie co się stanie kiedy Adobe pokaże jeszcze lepsze algorytmy kodowania pozwalające optymalniej wykorzystujące hardware &#8211; innymi słowy ściągnie gacie i powie &#8220;kochane Apple: wszystko to zrobiliśmy dla Was, przyjmijcie nas z powrotem&#8221;? Jakiego argumentu użyje wtedy Jobs na obronę swojego <em>&#8220;walled garden&#8221;</em>?</p>
<p>Obserwujmy jak się zmienia rynek i potrzeby użytkownika ale nie pod kątem partykularnych interesów koncernów. Fajnie rozwijać nowe / stare technologie ale wtedy kiedy służą faktycznie poprawie jakości pracy użytkowników i programistów. Wstrzymajmy się z uśmiercaniem technologii z której obecnie korzystają wszystkie największe firmy, portale oraz zdecydowana większość internautów.</p>
<p>&#8230;bo może jednak Adobe dogada się z Apple i co wtedy? </p>
<p>Trzeba będzie tworzyć kolejne wydumane historie na poparcie tezy, że <em>&#8220;..jednak flash nie jest taki zły&#8221;</em></p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Ak74-BlogArturaKurasiskiegocc2007/~4/86gCa0-L8Yw" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/02/03/dont-hate-the-player-hate-the-game/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>19</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://blog.kurasinski.com/2010/02/03/dont-hate-the-player-hate-the-game/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Nexto.pl – lubimy słuchać książek</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Ak74-BlogArturaKurasiskiegocc2007/~3/rci4XnuvYv0/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/02/02/nexto-pl-lubimy-sluchac-ksiazek/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Feb 2010 18:23:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[Biznes]]></category>
		<category><![CDATA[Gadżety]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Nowe Technologie]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[bartłomiej roszkowski]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[księgarnia]]></category>
		<category><![CDATA[MCI]]></category>
		<category><![CDATA[netpress]]></category>
		<category><![CDATA[nexto]]></category>
		<category><![CDATA[zinio]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=2913</guid>
		<description><![CDATA[
Na naszych oczach rodzi się rynek wart obecnie około 20 mln złotych w 2009 roku. Za naszą zachodnią granicą 20% rynku wydawniczego zajmują audiobooki &#8211; wydaje się więc całkiem rozsądne aby tworzyć i dystrybuować cyfrowe treści. Na polskim rynku wybijają się dwa podmioty &#8211; Audioteka i Nexto. Ponieważ z Marcinem Beme współwłaścicielem Audioteki miałem okazję [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.blog.kurasinski.com/img/nexto.png" alt="nexto audiobook ebook" /></p>
<p>Na naszych oczach rodzi się rynek wart obecnie około 20 mln złotych w 2009 roku. Za naszą zachodnią granicą 20% rynku wydawniczego zajmują audiobooki &#8211; wydaje się więc całkiem rozsądne aby tworzyć i dystrybuować cyfrowe treści. Na polskim rynku wybijają się dwa podmioty &#8211; <a href="http://www.audioteka.pl">Audioteka</a> i <a href="http://www.nexto.pl">Nexto</a>. Ponieważ z Marcinem Beme współwłaścicielem Audioteki miałem okazję <a href="http://aulapolska.pl/wystapienia/aula-36/innowacja-pod-lupa----gdzie-jest-ta-innowacja--audioteka-pl---rozmowa-z-marcinem-beme">obejrzeć na żywo na Auli</a> postanowiłem zatem podpytać drugiego ważnego gracza czyli Nexto. Bartek Roszkowski Prezes Zarządu NetPress Digital Sp. z o.o. zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Z efektem możecie zapoznać się poniżej:</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Gratuluję wyników finansowych: 960 tys. pln przychodu w 2009 roku. Uważasz to za dobry wynik? Na ile szacujesz wielkość całego rynku audiobooków i ebooków w Polsce?</strong></p>
<p>Bartłomiej Roszkowski &#8211; Patrząc z punktu widzenia tego co działo się w poprzednim roku na rynku prasowym to jestem zadowolony z wyników Nexto.pl. 2009 to był dla nas bardzo trudny rok, w którym przeszliśmy duże „przebranżowienie”. Zmieniliśmy specjalizację. Ze sprzedawcy e-wydań prasowych staliśmy się sprzedawcą i agregatorem/hurtownikiem ebooków i audiobooków. Nie chce powiedzieć, że rezygnujemy z e-prasy, ale nie traktujemy jej priorytetowo, jak to było w poprzednich latach. W międzyczasie udało nam się też dopiąć kilka bardzo ważnych umów np. z operatorem sieci komórkowej.</p>
<p>Rynek audiobooków szacuję na ok. 16-20 mln PLN, a ebooków na ok. 6-8 mln PLN. Dynamika wzrostu obu rynków to ok. 100-200% rocznie.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Czy śledzisz konkurencje? Ostatnio Audioteka.pl informowała o sprzedaży 50 tys. książek w swoim serwisie &#8211; to jest Wasz główny konkurent na chwilę obecną?</strong></p>
<p>BR &#8211; Tak, w segmencie audiobooków są naszym głównym konkurentem. Obecnie powstaje masę podobnych serwisów sprzedających audiobooki, głownie w formie pudełkowej. W działce „download’u” na szerszą skalę działają tylko dwa serwisy Nexto.pl i Audioteka.pl. Reszta ma znaczenie marginalne. Nexto.pl traktujemy jednak trochę szerzej niż konkurencja. Oznacza to, że jesteśmy bardzo otwarci na różnego rodzaju umowy partnerskie – zasysanie od nas ebooków, czy audiobooków.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Na rok 2010 plany macie chyba ambitne &#8211; potrojenie ilości dostępnych audiobooków oraz czterokrotny wzrost ilości dostępnych ebooków. Uda się?<br />
</strong><br />
BR &#8211; Na pewno. Z jednej strony wychodzimy z Nexto.pl na plus (nasza druga spółka sprzedająca ebooki www.zlotemysli.pl jest już na dużym plusie za 2009 rok – ok. 170 tys. zysku), z drugiej strony widzimy co się dzieje.</p>
<p>Działając przez 5 lat na rynku digital kontent obserwuję pewne trendy. Obecnie następuje bardzo duża zmiana w mentalności polskich wydawnictw. Jeszcze rok temu żaden z wydawców nie wiedział po co i dlaczego ma digitalizować swoje treści. Teraz wydawcy zadają już bardziej szczegółowe pytanie, nie po co tylko jak. To jest krok milowy, jeżeli chodzi o branżę, która jest dość konserwatywna.</p>
<p>Podane przez nas ilości są jednak praktycznie graniczne, jakie da się osiągnąć, ponieważ jest pewna istotna kwestia, która nie pozwala na znaczne zdynamizowanie tego procesu. Otóż wydawane w Polsce książki (w tym głownie bestsellery) to licencje dzieł wydanych zagranicą. W związku z tym agenci i wydawcy zagraniczni żądają od polskich wydawnictw zaliczek na poczet praw do wersji audio, czy ebooka (czasami jest to nawet kilka tysięcy złotych na tytuł!). </p>
<p>Przy obecnym rozwoju polskiego rynku, z książkami może stać się to co z muzyką (jeżeli coś szczególnego się nie zdarzy w kontekście ilości dostępnych legalnie ebooków). Będą pirackie kopie (skan + OCR), wygodne czytniki (podobnie jak odtwarzacze mp3), a legalnie dostępnych tytułów na rynku nie będzie.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Na ile prawdą jest, że myślicie o swoim własnym e-czytniku? Zamierzacie wykorzystać zamieszanie w mediach związane z iPadem i zareklamować swoje usługi?</strong></p>
<p>BR &#8211; Myślimy o współpracy z najlepszymi dystrybutorami czytników. Będziemy więc wspierać te „czytniki”, czy tablety, które mają szansę powodzenia na rynku. Będzie to raczej kobranding, a nie produkcja czytników w 100% pod swoją marką. </p>
<p>Przyszłość dla czytników (w kontekście mainstream) widzę tylko wtedy, kiedy książki będzie można kupić w abonamencie, a czytnik za 99 zł (z opcją downloadu 3G). Czytanie na e-czytniku musi być tak samo łatwe i wygodne, jak czytanie na papierze (+ szybkość, cena, duży wybór tytułów). Inaczej cały czas będzie to gadżet, dla wąskiej grupy odbiorców. Tutaj ogromna jest rola operatorów telefonii komórkowej, którzy dysponują 3G i mają możliwość doliczenia zakupów do rachunku.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Jak widzisz zmiany dokonujące się na rynku ebooków i audiobooków? 3-4 lata temu właściwie go nie było wcale a dziś kolejna firma ogłasza sprzedaż kilkudziesięciu<br />
tysięcy sztuk nagrań &#8211; to chyba pokazuje, że ta nisza staje się coraz bardziej<br />
</strong><br />
BR &#8211; Nam się to podoba ;-). Powoduje to zwiększone zainteresowanie ze strony Klientów. Jednak, jak wyżej wspomniałem jest bariera po stronie wydawnictw, które z jednej strony nie zawsze chcą, a z drugiej jak chcą digitalizować to mają bariery z zaliczkami na poczet praw autorskich. Z tej strony jest mały zator, ale jestem pozytywnej myśli. Nie ma innej drogi. </p>
<p>Teraz jest walka o to, aby Klient miał wybór. Nasze zadanie to dostarczyć mu książkę, tak jak on chce i na czym chce. Np. audiobooki są na teraz bardzo wdzięcznym tematem, bo są produktem skończonym tzn. nie potrzeba do korzystania z nich specjalnych dedykowanych urządzeń. Jest oczywiście bariera transferu danych na komórki, ale nie jest to kwestia, jak i na czym czytać (jak to jest w przypadku ebooków), tylko pytanie o jakość i szybkość.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Nie boisz się, że w pewnym momencie kiedy rynek dojrzeje koncerny same zaczną wydawać swoje gazety z pominięciem Twojej firmy? Po co mają płacić Wam skoro<br />
mogą tym zająć się sami i mieć pełną kontrolę?</strong></p>
<p>BR &#8211; Inicjatywa nie wyjdzie od strony koncernów wydawniczych. Każdy z każdym walczy, więc jest małe prawdopodobieństwo, że jeden koncern porozumie się z 50 innymi. Klienci lubią mieć wybór w jednym miejscu, a nie latać od wydawcy do wydawcy. </p>
<p>Konkurencją są jednak takie projekty książkowe, jak projekt Amazon’a, czy Google’a. Są to projekty nie tylko konkurencyjne dla nas, ale także dla wydawnictw. Chodzi o to, że przy pewnej skali sprzedaży autor przyjdzie do Amazon’a, czy Google’a wydać swoją książkę, a nie do wydawcy. Dla wydawców więc Nexto powinno być ważnym partnerem.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Jak oceniasz produkt Apple &#8211; to będzie prawdziwy &#8220;game changer&#8221; czy raczej PRowy kapiszon? iPad może zmienić branżę wydawniczą również w Polsce czy lokalni<br />
gracze będą się liczyli bardziej poprzez fakt dostępu do treści  języku polskim?</strong></p>
<p>BR &#8211; Na rynku polskim nie odegra takiej roli, jak w Stanach. iPhone co by nie mówić w Polsce nie namieszał tak bardzo, jak w krajach zachodnich. Moim zdaniem jest to kroczek milowy w rozwoju rynku ebooków, czy prasy, a nie wielki krok. Wszystko zależy jednak od tego, czy Apple otworzy aplikację iBook na inne kraje i udostępni możliwość wgrywania lokalnych treści na globalny sklep. Inaczej w Polsce iPad będzie tylko gadżetem.</p>
<p>Bez względu na to, czy iPad przyjmie się, przyszłość należy do urządzeń multifunkcjonalnych, kupowanych w rozsądnych cenach. W tym sensie nowej generacji tablety są krokiem milowym.</p>
<p>PS. Więcej o Nexto i polskim rynku audiobooków i ebooków przeczytacie <a href="http://www.internetstandard.pl/news/355446/Nexto.pl.960.tys.zl.przychodu.w.2009.r.html">tutaj</a> i <a href="http://www.rp.pl/artykul/9211,428079_Polacy_polubili_sluchanie_ksiazek.html">tutaj</a>.</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Ak74-BlogArturaKurasiskiegocc2007/~4/rci4XnuvYv0" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/02/02/nexto-pl-lubimy-sluchac-ksiazek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://blog.kurasinski.com/2010/02/02/nexto-pl-lubimy-sluchac-ksiazek/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Junior Internet 2010</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Ak74-BlogArturaKurasiskiegocc2007/~3/9etX3MjLeDI/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/01/31/junior-internet-2010/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 31 Jan 2010 20:27:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[junior internet]]></category>
		<category><![CDATA[konkurs]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=2905</guid>
		<description><![CDATA[
Nie wiem ilu czytelników mojego bloga ma mniej niż 19 lat ale być może ktoś się jednak znajdzie chętny na uczestnictwo w konkursie Junior Internet :)
&#8220;Nie masz jeszcze ukończonych 19 lat? Jesteś kreatywny, pełen pomysłów, interesujesz się Internetem? Chcesz porównać swoje umiejętności z rówieśnikami z całej Polski, a nawet Europy? Pragniesz poznać nowe informacje dotyczące [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.blog.kurasinski.com/img/junior.png" alt="junior internet" /></p>
<p><em><strong>Nie wiem ilu czytelników mojego bloga ma mniej niż 19 lat ale być może ktoś się jednak znajdzie chętny na uczestnictwo w konkursie <a href="http://www.juniorinternet.pl/default.aspx">Junior Internet</a> :)</strong></em></p>
<p>&#8220;Nie masz jeszcze ukończonych 19 lat? Jesteś kreatywny, pełen pomysłów, interesujesz się Internetem? Chcesz porównać swoje umiejętności z rówieśnikami z całej Polski, a nawet Europy? Pragniesz poznać nowe informacje dotyczące Internetu? Nie wahaj się ani chwili dłużej i zgłoś swoją stronę internetową lub swój esej o Internecie do projektu Junior Internet ! Junior Internet może stać się drogą, która wprowadzi Ciebie w świat ludzi sukcesu &#8211; młodych projektantów stron internetowych, programistów, dziennikarzy, menadżerów, a nawet młodych biznesmenów!.&#8221;</p>
<p><a href="http://www.juniorinternet.pl/default.aspx">Więcej o konkursie znajdziecie tutaj</a></p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Ak74-BlogArturaKurasiskiegocc2007/~4/9etX3MjLeDI" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/01/31/junior-internet-2010/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://blog.kurasinski.com/2010/01/31/junior-internet-2010/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Krytycy nigdy się nie mylą. Nigdy.</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Ak74-BlogArturaKurasiskiegocc2007/~3/0mco-B97VsQ/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/01/31/krytycy-nigdy-sie-nie-myla-nigdy/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 31 Jan 2010 12:19:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=2887</guid>
		<description><![CDATA[
To co poniżej to jest artykuł (prawie w całości skopiowany z Gazeta.pl) dotyczący premiery iPhone&#8217;a w USA i reakcji na niego klientów, branży i krytyków&#8230;
&#8220;&#8230;W przeciwieństwie do Forda Mustanga, Apple wkracza na nieznany sobie rynek. On wprawdzie rośnie też, ale jest zagospodarowany przez takie potęgi jak Nokia, Motorola, czy LG.
Internauci nie wychwalają bezkrytycznie wszystkiego, co [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.blog.kurasinski.com/img/krytyk.png" alt="krytyk iphone" /></p>
<p><strong><em>To co poniżej to jest artykuł (prawie w całości <a href="http://technologie.gazeta.pl/technologie/1,93352,4277230.html">skopiowany z Gazeta.pl</a>) dotyczący premiery iPhone&#8217;a w USA i reakcji na niego klientów, branży i krytyków&#8230;</em></strong></p>
<p><em>&#8220;&#8230;W przeciwieństwie do Forda Mustanga, Apple wkracza na nieznany sobie rynek. On wprawdzie rośnie też, ale jest zagospodarowany przez takie potęgi jak Nokia, Motorola, czy LG.</p>
<p>Internauci nie wychwalają bezkrytycznie wszystkiego, co wyprodukuje Apple. Na forach, w blogach i w prasie można znaleźć bardzo sceptyczne oceny nowego produktu i szaleństwa ogarniającego Amerykę.</p>
<p>W internetowych kasynach sporym zainteresowaniem cieszą się zakłady o to, czy komuś iPhone wybuchnie, albo czy ktoś w kolejce zostanie zadeptany. Amerykanie zakładają się też o to, jak zmieni się kurs akcji Apple oraz o to, czy pierwsza seria urządzeń nie zostanie przypadkiem wycofana. Specjaliści zupełnie serio zauważają, że tak wielofunkcyjne urządzenie daje spore szanse na to że, coś się rzeczywiście zacznie psuć.</p>
<p>Przede wszystkim, większość z tego, co oferuje iPhone już jest na rynku. A wiele telefonów ma funkcje, których iPhone&#8217;owi brakuje.</p>
<p>Jako najbardziej dotkliwe braki &#8220;The Wall Street Journal&#8221; wymienia komunikator internetowy i obsługę technologii Flash w przeglądarce. Piosenek przechowywanych na dysku nie można używać jako dzwonków. iPhone nie umożliwia w dodatku bezpośredniego dostępu do sklepu iTunes &#8211; internetowego sklepu z muzyką firmy Apple!</p>
<p>Z jednej strony więc nie jest to tania komórka dla niewymagających, ale wielu prawdziwych maniaków technologicznych nowinek może się srogo zawieść. Tym bardziej, że firma LG razem z domem mody Prada sprzedaje już (także w Europie) podobny telefon z dużym ekranem dotykowym, a ostatnio pojawił się jeszcze jeden taki telefon firmy HTC.</p>
<p>Redaktorzy WSJ, którzy testowali nowy produkt Apple przyznają jednak, że fajnie było się nim pobawić. Czar iPhone&#8217;a czy czary Steve&#8217;a Jobsa?&#8221;</em></p>
<p><img src="http://blog.kurasinski.com/wp-content/uploads/2010/01/Obrazek-1.png" alt=" czego nie ma iphone" title=" czego nie ma iphone" width="373" height="368" class="aligncenter size-full wp-image-2901" /></p>
<p>A to zestawienie cech, których brak miał spowodować spektakularną kleskę iPhone&#8217;a. Zwróćcie uwagę szczególnie na &#8220;brak MMS&#8221; i konieczność wysyłania zdjęć mailem &#8211; efektem czego jest totalna dominacja iPhone&#8217;a w segmencie urządzeń mobilnych za pomocą których użytkownicy łączą się z Internetem. Wystarczyło tylko &#8220;skazać&#8221; użytkownika na wysyłkę zdjęcia mailem.</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Ak74-BlogArturaKurasiskiegocc2007/~4/0mco-B97VsQ" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/01/31/krytycy-nigdy-sie-nie-myla-nigdy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://blog.kurasinski.com/2010/01/31/krytycy-nigdy-sie-nie-myla-nigdy/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Gdzie trzech się bije wszyscy korzystają</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Ak74-BlogArturaKurasiskiegocc2007/~3/vaFZ6nt3tdM/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/01/30/gdzie-trzech-sie-bije-wszyscy-korzystaja/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 30 Jan 2010 17:22:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Apple]]></category>
		<category><![CDATA[google]]></category>
		<category><![CDATA[ie6]]></category>
		<category><![CDATA[iPad]]></category>
		<category><![CDATA[microsoft]]></category>
		<category><![CDATA[mozilla]]></category>
		<category><![CDATA[safari]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=2891</guid>
		<description><![CDATA[
W fizyce istnieje pojęcie &#8220;równowagi dynamicznej&#8220;. Można ten termin zwizualizować pod postacią dwóch siłujących się atletów. Ich dłonie są splecione, twarze napięte ale ręce ani drgną. Obaj wkładają maksymalną energię w próbę pokonania przeciwnika ale dysponują podobną siłą. A co jeśli pojawi się i trzeci zawodnik i również będzie starał się przechylić szalę zwycięstwa na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.blog.kurasinski.com/img/tango.png" alt="apple google microsoft" /></p>
<p><strong><em>W fizyce istnieje pojęcie &#8220;<a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/R%C3%B3wnowaga_dynamiczna">równowagi dynamicznej</a>&#8220;. Można ten termin zwizualizować pod postacią dwóch siłujących się atletów. Ich dłonie są splecione, twarze napięte ale ręce ani drgną. Obaj wkładają maksymalną energię w próbę pokonania przeciwnika ale dysponują podobną siłą. A co jeśli pojawi się i trzeci zawodnik i również będzie starał się przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę?</em></strong></p>
<p><strong>Zidentyfikujemy graczy i ich produkty </strong>(podstawowe &#8211; nie wymieniam np. konsol, oprogramowanie typu iTunes nie są to największe):</p>
<p><strong>Apple</strong> &#8211; telefon komórkowy, mobilny OS, komputer, tablet, oprogramownie (np. pakiet biurowy), sklep z aplikacjami<br />
<strong>Google</strong> &#8211; telefon komórkowy, system operacyjny, wyszukiwarka, przeglądarka, mobilny OS, oprogramowanie, sklep z aplikacjami<br />
<strong>Microsoft</strong> &#8211; system operacyjny, wyszukiwarka, przeglądarka, mobilny OS, oprogramowanie, sklep z aplikacjami</p>
<p><strong>Różnice:</strong><br />
Apple nie ma własnej wyszukiwarki, Google ani Microsoft nie mają tabletu ani nie produkują komputerów. Microsoft nie ma własnego telefonu ( o czymś zapomniałem?)</p>
<p>To w sumie daje obraz rynku na którym działają trzy koncerny z bardzo mocno zazębiającymi się produktami i usługami. To co jest ciekawe to konsekwencja pewnych początkowych wyborów, która zdefiniowała linię podziałów. </p>
<p>Sojusz Google z Applem jest możliwy &#8211; Microsoftu z Apple czy Google raczej bardzo bardzo mało prawdopodobnym. Cierpka przyjaźń Apple z Google trwa jeśli ogranicza działania Microsoftu. Apple jednak rozdaje razy i MS i Google w rezultacie czego finałowo zostanie sam i będzie musiał walczyć z dwoma przeciwnikami. Kiedy to się stanie? Może wtedy gdy Apple wkroczn na teren do tej pory zarezerwowany dla Google czyli reklama online. </p>
<p>Jeśli iPad stanie się hitem i zbawcą prasy tradycyjnej to może być jednocześnie casus belli w działaniach z Googlem. Reklama, wpływy z abonamentów wpadną do kieszeni firmy Jobsa a wiadomo, że tort reklamowy w mediach drukowanych jest nadal większy niż ten online (szczególnie w USA) więc jest o co walczyć i ginąć.</p>
<p>Apple w tym układzie robi za &#8220;obrotowego&#8221; &#8211; nie ma własnej wyszukiwarki więc jest skazane na współpracę z którymś z dwóch rywali. Wygląda też na to, że elastyczność i gotowość do zawierania sojuszy (nawet jeśli tylko czasowych) z perspektywy czasu opłaca się bardziej niż &#8220;walka wszystkich ze wszystkimi&#8221; w wykonaniu Microsoftu.</p>
<p>Nie wierzę w branie pod uwagę dobra czy zdania użytkownika końcowego jeśli chodzi o takie strategiczne kwestie jak którą wyszukiwarkę wybrać i promować. Apple nie ma wyboru. Nienawidzi się z MS więc musi (choć nie chce) przyjać pod swoje skrzydła wyszukiwarkę Google.</p>
<p>Apple wycięło z iPada obsługę Flash firmy Adobe. Podobnie jak w wypadku OS iPhone&#8217;a oprócz przeglądania serwisów wideo typu YouTube. Dlaczego zatem nie możesz zobaczyć reklamy we flashu a możesz streaming teledyku? Bo w drugim wypadku to jest kwestia deal&#8217;u z Google.</p>
<p>Poza tym Apple musi być konsekwentne &#8211; nie wpuściło Adobe do iPhone&#8217;a (darmowe flash gierki nie mogą być przeciwagą dla AppStore &#8211; to by rozwaliło ten model biznesowy) więc w iPadzie też nie będzie. Może będzie uwierzytelnianie niektórych stron (np. NewYorkTimes tak ale MiniClip już nie).</p>
<p>Teraz kiedy YouTube przechodzi na HTML 5 cholera wie jak się potoczą losy YT &#8211; Apple nie może ot tak wyłączyć obsługi HTML5 ten ruch byłby kompletnie nie zrozumiały dla użytkowników. HTML 5 jest zresztą całkiem sexy dla Apple &#8211; pozbywa się całkowicie flasha (wykorzystywanego w serwisach streamingujących). </p>
<p>Co teraz zrobi Microsoft? Jeśli spojrzeć na historię pojedynku &#8220;iPod-Zune&#8221; to MS powinnien szybciutko ogłosić i pokazać swój tablet. Tak samo jak ostro promować swój mobilny OS. Nie zwojują dużo ale zdobędą mały przyczółek- może to będzie wstęp do innych aliansów (np. z HP i jego tabletem?).</p>
<p>Google ogłosiło, że nie będzie supportować produktu firmy Microsoft IE6. Czemu? Po to aby odciągnąć użytkowników od IE na rzecz Mozilla oraz Safari. Czemu Mozilla &#8211; bo Google woli wspierać konkurenta Microsoftu na rynku browserów (Google daje kasę na fundację Mozilla). Czemu Safari? Bo Apple nadal wykorzystuje w swoich aplikacjach wyszukiwarkę Google. Poza tym w zarządzie Apple i Google jest ta sama osoba &#8211; Eric Schmidt (<a href="http://www.engadget.com/2009/08/03/googles-eric-schmidt-resigns-from-apple-board-over-conflict-of/">sprostowanie &#8211; była przez 3 lata, Schmidt zrezygnował w 2009 roku</a>).</p>
<p>Jednak Steve Jobs pomimo Apple wprowadza iPada &#8211; ni to netbook ni to tablet. iPad ma własny OS. Komu to przeszkadza? Google oczywiście. Ta firma przecież przymierzała się do wprowadzenia własnych netbooków z własnym systemem. </p>
<p>Teraz &#8220;niby netbook&#8221; wypuścił Apple. Jest pierwszy, zgarnie premię za zdobycie i &#8220;skonwertowanie&#8221; early adopters. Google wejdzie zatem spóźniony w częściowo zajęta niszę. Z produktem, który nie będzie tak sexy ani tak interesujący jak iPad.</p>
<p>Wszystkie trzy firmy działają zatem w bardzo podobnych niszach z różnymi efektami. Apple dostaje premię za wizjonerstwo i konsekwencję działań, Google rozpycha się na rynku wyszukiwarek, reklamy i aplikacji SaaS a Microsoft próbuje podgryzać to Apple to Google&#8217;a próbując nadrobić straconą pozycję.</p>
<p>Niezależnie jaki będzie wyniki tej rozgrywki między tymi &#8220;siłaczami&#8221; rynek będzie kształtowany przez produkty i usługi właśnie tych firm. Reszta podmiotów w branży (i nie tylko) ma &#8220;tylko&#8221; możliwość wybrania strony. </p>
<p>To co te firmy zrobią wpłynie na najważniejsze sektory mediów i technologii. To zdecydowanie zdrowsze niż obserwowanie pojedynku między dwoma firmami. </p>
<p>Konkurencja jest zdrowa i potrzebna jak nigdy dotąd.</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Ak74-BlogArturaKurasiskiegocc2007/~4/vaFZ6nt3tdM" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/01/30/gdzie-trzech-sie-bije-wszyscy-korzystaja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>15</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://blog.kurasinski.com/2010/01/30/gdzie-trzech-sie-bije-wszyscy-korzystaja/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Nokaut po polsku</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Ak74-BlogArturaKurasiskiegocc2007/~3/EJ1bv1V93Yk/</link>
		<comments>http://blog.kurasinski.com/2010/01/28/nokaut-po-polsku/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 28 Jan 2010 21:45:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[michał jaskólski]]></category>
		<category><![CDATA[nokaut]]></category>
		<category><![CDATA[porównywarka cenowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.kurasinski.com/?p=2870</guid>
		<description><![CDATA[
Zmieniam temat z iPada i wracam do rzeczywistości. Dziś gościnnie na blogu Michał Jaskólski z Nokaut zgodził się podzielić się swoimi obserwacjami rynku porównywarek cen w Polsce i w ogóle e-commerce. Zapraszam do lektury.
AK74 &#8211; Michale jesteś współwłaścicielem porównywarki cen Nokaut &#8211; jak reagujesz na zarzuty, że model biznesowy jaki przyjęły takie podmioty bliżej jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.blog.kurasinski.com/img/nokaut.png" alt="nokaut porównywarka cenowa" /></p>
<p><em><strong>Zmieniam temat z iPada i wracam do rzeczywistości. Dziś gościnnie na blogu <a href="http://www.goldenline.pl/michal-jaskolski">Michał Jaskólski</a> z <a href="http://www.nokaut.pl">Nokaut</a> zgodził się podzielić się swoimi obserwacjami rynku porównywarek cen w Polsce i w ogóle e-commerce. Zapraszam do lektury.</strong></em></p>
<p><strong>AK74 &#8211; Michale jesteś współwłaścicielem porównywarki cen Nokaut &#8211; jak reagujesz na zarzuty, że model biznesowy jaki przyjęły takie podmioty bliżej jest do &#8220;zażynarek cenowych&#8221;?</strong></p>
<p><strong>Michał Jaskólski</strong> &#8211; Większość porównywarek funkcjonuje w ten sposób, że oferty sklepów na stronie produktu ułożone są według ceny, od najniższej. Najwięcej użytkowników klika w najtańszą ofertę. Oznacza to, że w tych porównywarkach sklepy z najniższymi cenami (czyli najniższymi marżami) muszą zapłacić porównywarce najwięcej. Nic więc dziwnego, że te porównywarki nazywane są przez niektórych zarzynarkami.</p>
<p>W Nokaut.pl sprzedawca sam decyduje na którym miejscu listy ofert chce się znaleźć. Wystarczy, że zadeklaruje odpowiednią stawkę CPC za przejście do sklepu. To od niego zależy ile chce zapłacić i jak wielu klientów chce pozyskać. Z kolei użytkownicy sami mogą zdecydować jakie kryteria są dla nich istotne przy wyborze sklepu &#8211; dla niektórych jest to cena, dla innych &#8211; lokalizacja punktów sprzedaży, dla jeszcze innych &#8211; opinie na temat sklepu.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Jak byś ocenił wielkość rynku w Polsce i poszczególnych konkurentów? Czy wejście Radaru, który jako jedyny gracz świadczy swoje usługi za darmo namieszał Wam w biznesie?</strong></p>
<p>MJ &#8211; Jeśli wielkość rynku mierzyć wartością sprzedaży w sklepach internetowych dzięki ruchowi z porównywarek cen, można mówić tu o kilku miliardach złotych w skali roku. Jeśli zaś wziąć pod uwagę przychody porównywarek zarówno z przejść do sklepów, jak i reklamy, to łącznie jest to około kilkudziesięciu milionów złotych rocznie. </p>
<p>Pojawienie się Radaru na rynku nie wpłynęło na nasz biznes . Nie zauważyliśmy odpływu klientów, po prostu niektórzy sprzedawcy zintegrowali się również z Radar.pl kontynuując współpracę z nami. Trudno zresztą porównywać Nokaut z Radarem, bo skala działania jest zupełnie inna &#8211; każdego dnia wysyłamy do sklepów kilkanaście razy więcej potencjalnych klientów niż porównywarka O2.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Czy budowanie ruchu w sklepie ściągając klientów nastawionych tylko na parametr ceny jest dobrą strategią? A może to strzał w kolano w dłuższej perspektywie?</strong></p>
<p>MJ &#8211; Wbrew pozorom cena nie jest jedynym parametrem. Tak jak wspominałem wcześniej, kryteria wyboru sklepu są bardzo różne. Nawet jeśli dla niektórych cena jest czynnikiem decydującym, to gdy już sklep ściągnie klienta i przekona go do pierwszego zakupu, może zachęcać go do kolejnych transakcji na wiele różnych sposobów. Dlatego zwrot z inwestycji przy promocji w porównywarkach cen trzeba analizować pod kątem łącznego dochodu z jednego klienta przez dłuższy czas &#8211; wówczas wyraźnie widać jak bardzo to się opłaca. Prawdziwe zyski to powracający klienci. Chcemy umożliwić każdemu sklepowi dotarcie ze swoją ofertą do jak najszerszej grupy odbiorców &#8211; jeśli dobrze ich obsłuży, będzie mógł liczyć na ich powrót.</p>
<p>Właśnie dlatego, że nie tylko cena się liczy, są u nas obecni sprzedawcy tacy jak Komputronik, którzy nastawiają się na jak najlepszą obsługę klienta, liczbę punktów sprzedaży, jakość informacji o produktach oraz ich dostępność.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Na pierwszy rzut oka rynek porównywarek jest ustawiony &#8211; pierwsze jest Ceneo i jako spółka z portfela Allegro ciężko będzie walczyć z jej prymatem. Czym według Ciebie można się wyróżnić w tej branży żeby stać się atrakcyjniejszym od konkurencji?</strong></p>
<p>MJ &#8211; Rynek faktycznie jest ustawiony &#8211; Nokaut i Ceneo to dwie najpopularniejsze porównywarki. Pozostali gracze na rynku są już znacznie mniejsi. W listopadzie wg. Megapanel/PBI odwiedziło nas prawie 2,9 miliona RU (przewidujemy, że wyniki za grudzień i styczeń będą podobne), jesteśmy też największą płatną porównywarką pod względem liczby sklepów oraz ofert.</p>
<p>Istnieje pewna różnica w oglądalności między Nokautem a Ceneo i faktycznie wynika głównie ze wsparcia grupy kapitałowej Allegro. Jednak m.in. w związku z tym, że coraz więcej aktywnych sprzedawców z Allegro ze względu na wysokie prowizje zakłada własne sklepy internetowe i pozyskuje klientów ze źródeł takich jak Nokaut.pl, popularność Allegro.pl będzie spadać i nie można wykluczyć, że za jakiś czas prześcigniemy Ceneo również w liczbie użytkowników. </p>
<p>Warto dodać, że coraz popularniejszy jest pasaż handlowy Bazarek.pl należący do spółki SklepyFirmowe.pl, którą niedawno przejęliśmy. Wg. Megapanel/PBI, w listopadzie pasaż ten odwiedziło ponad 800 tys. RU.</p>
<p>Oczywiście jest kilka sposobów na wyróżnienie się od konkurencji. To, co jest mocną stroną Nokaut.pl, to m.in. znacznie większa liczba kategorii produktowych &#8211; w przeciwieństwie do wielu innych porównywarek, staramy się przedstawiać produkty z wszystkich branż, także tych bardziej specjalistycznych, prezentując pełen przekrój polskiego rynku e-commerce. Oprócz tego od zawsze stawialiśmy na nowatorskie rozwiązania i zamierzamy dalej być technologicznie zawsze o krok przed konkurencją.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Jak ważnym elementem jest dobrze przygotowane usability? Robicie jakieś badania swojego produktu? Pytam się bo korzystając ze wszystkich porównywarek widzę ogromne różnice jakościowe. W Ceneo nadal nie umiem opłacić swojego konta&#8230;</strong></p>
<p>MJ &#8211; Usability jest dla nas obecnie kluczowym elementem procesu tworzenia nowych funkcjonalności. Bazujemy na metodologii UCD, analizujemy wszystkie nowe funkcje przeprowadzając badania z użytkownikami (zarówno tradycyjne, jak i zdalne) oraz używając testów A/B i mierząc zmiany w wartości określonych wskaźników. </p>
<p>Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że wiele jest jeszcze do poprawienia. Jesteśmy świadomi zarówno mocnych, jak i nieco słabszych stron naszego serwisu, ale krok po kroku optymalizujemy kolejne jego elementy. Ten proces w 2010 roku będzie kontynuowany i pewnie nie raz pozytywnie zaskoczymy naszych użytkowników. </p>
<p><strong>AK74 &#8211; Kto jest największym &#8220;płatnikiem&#8221; porównywarek &#8211; te same firmy, które są bardzo widoczne w innych mediach reklamowych (np. Google)?</strong></p>
<p>MJ &#8211; Wiadomo, że źródłem sporej części przychodów są najwięksi gracze &#8211; znane sieci AGD/RTV, najpopularniejsze sklepy internetowe, itd. Jednak nie należy zapominać o tysiącach mniejszych sprzedawców, którzy regularnie dokonują wpłat na mniejsze kwoty, bowiem są zadowoleni z jakości ruchu, który mogą dzięki nam pozyskać. </p>
<p><strong>AK74 &#8211; Kilka dni temu ogłosiliście start porównywarki usług finansowych &#8211; oprócz oczywistej kasy ze sprzedaży produktów i usług finansowych po co Wam taki projekt? Nie będzie to rozmywało podstawowej funkcji porównywarki &#8220;znajdź, porównaj, przejdź do sklepu i kup&#8221;?</strong></p>
<p>MJ &#8211; Nokaut.pl od samego początku miał być porównywarką w szerokim rozumieniu tego słowa. Zaczęliśmy od porównywarki ofert sklepów internetowych i to w tej chwili jest najważniejsza część naszego biznesu, jednak będziemy stopniowo poszerzać naszą ofertę o porównywarki innego rodzaju. Uruchomiliśmy finanse.nokaut.pl &#8211; czyli porównywarkę kredytów, pożyczek i kart kredytowych z dość unikalnym mechanizmem scoringowym opartym na systemach, z których korzystają banki. Od jakiegoś czasu funkcjonuje również porównywarka hotele.nokaut.pl. </p>
<p>W ciągu najbliższych paru lat będziemy rozszerzać gamę porównywanych przez nas usług &#8211; zarówno rozwijając nowe serwisy wewnątrz firmy, jak i we współpracy z zewnętrznymi partnerami. Nie wykluczamy również akwizycji interesujących projektów skupiających się na porównywaniu produktów i usług oraz firm oferujących specjalistyczne usługi dla internetowych sprzedawców.</p>
<p><strong>AK74 &#8211; Jakie macie inne plany na 2010 rok?</strong></p>
<p>MJ &#8211; Przyjęliśmy zasadę, że nie ujawniamy planów przed ich realizacją. Ostatnio wiele się mówi o &#8220;social media&#8221; (szczególnie o Facebooku), o aplikacjach mobilnych czy usługach opartych na lokalizacji. W tym tygodniu zaczęliśmy regularnie informować naszych fanów na Facebooku o wybranych przez nas wyjątkowych promocjach i wyprzedażach we współpracujących z nami sklepach. </p>
<p>Nasz mobilny serwis m.nokaut.pl, który ruszył w 2007 roku, odwiedza coraz więcej użytkowników. Wielu z nich korzysta z możliwości wyszukiwania najbliższego punktu sprzedaży (z możliwością wyświetlenia go na mapie i sprawdzenia trasy dojazdu). Jeśli ktoś chce wiedzieć co będzie modne w 2011 roku, powinien więc regularnie śledzić nowe funkcjonalności, które wprowadzimy w ciągu najbliższych miesięcy ;)</p>
<p>Istotna jest dla nas jakość prezentowanych danych o produktach i ofertach. Aby osiągnąć ten cel, znacząco poszerzyliśmy nasz zespół moderatorów, na bieżąco też rozwijamy mechanizmy odpowiedzialne za grupowanie ofert, filtry produktowe czy trafność wyników wyszukiwania. Postępy w tym zakresie już zaczynają być widoczne w serwisie.</p>
<p>Chcemy również skupić się na szeroko pojętej promocji e-commerce w Polsce. Wzrost całego rynku, poprawa bezpieczeństwa i jakości zakupów w Internecie przekłada się bezpośrednio na rozwój naszej porównywarki.</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Ak74-BlogArturaKurasiskiegocc2007/~4/EJ1bv1V93Yk" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.kurasinski.com/2010/01/28/nokaut-po-polsku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://blog.kurasinski.com/2010/01/28/nokaut-po-polsku/</feedburner:origLink></item>
	</channel>
</rss>
