<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/" version="2.0">

<channel>
	<title>Anna Miotk</title>
	
	<link>http://annamiotk.pl</link>
	<description>Public relations, badania w PR, pomiar i ocena efektów PR, PR online</description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Sep 2010 07:18:00 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/rss+xml" href="http://feeds.feedburner.com/AnnaMiotk" /><feedburner:info xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" uri="annamiotk" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><feedburner:emailServiceId xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0">AnnaMiotk</feedburner:emailServiceId><feedburner:feedburnerHostname xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0">http://feedburner.google.com</feedburner:feedburnerHostname><item>
		<title>Mierzenie efektów PR za pomocą web analytics</title>
		<link>http://annamiotk.pl/mierzenie-efektow-pr-w-web-analytics/</link>
		<comments>http://annamiotk.pl/mierzenie-efektow-pr-w-web-analytics/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Sep 2010 07:17:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Miotk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Po polsku]]></category>
		<category><![CDATA[pomiar efektów działań PR]]></category>
		<category><![CDATA[public relations w internecie]]></category>
		<category><![CDATA[web analytics]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://annamiotk.pl/?p=1162</guid>
		<description><![CDATA[Web analytics, czyli dłużej i po polsku: analiza ruchu na stronie internetowej, też może być narzędziem mierzenia efektów działań PR...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Web analytics</strong>, czyli dłużej i po polsku: <strong>analiza ruchu na stronie internetowej, też może być narzędziem mierzenia efektów działań PR</strong> (i to nie tylko tych internetowych). Kelly Rusk, współautorka bloga <a href="http://www.turningnewsintoknowledge.com" target="_blank">Turning News Into Knowledge</a>, w poście <em><a href="http://www.turningnewsintoknowledge.com/2010/08/18/three-metrics-pr-should-steal-from-marketing/" target="_blank">Three metrics PR should steal from marketing</a>, </em>zwróciła uwagę na trzy miary:</p>
<ul>
<li><strong>Słowa kluczowe</strong>
<ul>
<li>Zawsze warto analizować słowa kluczowe, za pomocą których internauci szukają Twojej strony. Jeśli chodzi o PR, warto sprawdzić, ile osób szuka nazwy Twojej firmy. Skoro często spotykanym celem PR jest podniesienie świadomości, większa liczba osób szukających Twojej firmy po nazwie jest świadoma, że istniejesz. Przykładowo,  dla firmy MediaMiser należałoby zapisać wszystkie wyniki, które zawierają słowa &#8222;MediaMiser&#8221; lub &#8222;Media Miser&#8221; trzy miesiące wstecz, uśrednić wyniki na miesiąc (stwierdziwszy że ruch w sieci podlega wahaniom, na przykład z powodu okresów świątecznych) &#8211; wychodzi 445 wyszukiwań. To jest liczba wyjściowa. Po kolejnych sześciu miesiącach średni wynik za ostatnie trzy miesiące wyniósł 610. Po przeliczeniu &#8211; 37% wyszukiwań nazwy więcej. Warto te wyniki potwierdzić jeszcze wynikami innych badań, które również pokazują wzrost świadomości marki. A jeśli tego wzrostu nie ma &#8211; poszukać przyczyn i zastanowić się, co można poprawić.</li>
</ul>
</li>
<li><strong>Najpopularniejsze treści</strong>
<ul>
<li>Niektóre tematy są bardziej popularne od innych. Kiedy planujesz spotkanie dla dziennikarzy, wydarzenie firmowe lub tworzysz treść newslettera, możesz się zainspirować zawartością najczęściej odwiedzanych stron swojej strony, tym bardziej jeśli strona ta dodatkowo posiada bloga czy centrum zasobów.  Możesz nawet użyć tego jako argumentu przekonując dziennikarza, że jest to ważny &#8211; bo popularny &#8211; temat. Oczywiście chodzi tutaj o podstrony z treściami, nie zaś loginem dla klientów.  Kiedy porównujesz, zwróć uwagę na współczynnik odrzuceń &#8211; to odsetek osób, którzy weszły na stronę i wyszły po zobaczeniu zaledwie jednej podstrony. Kiedy być może przyciągasz zainteresowanie internautów słowami kluczowymi lub linkami przychodzącymi, tracisz ich, kiedy wchodzą na jakąś stronę i nie decydują się iść nigdzie dalej. Jeśli najpopularniejsza strona ma wysoki współczynnik odrzuceń, możesz dość do wniosku, że temat był ciekawy, ale zawartość nie spełniła oczekiwań. To pomoże w planowaniu przyszłych treści.</li>
</ul>
</li>
<li><strong>Strony linkujące</strong>
<ul>
<li>To jedna z potężniejszych miar, bo miara znaczenia Twojej strony dla Google zależy od linków przychodzących z innych stron (i jak znaczące są te strony same w sobie). Ludzie, którzy do Ciebie linkują, nie tylko robią Ci uprzejmość, ale są Twoimi potencjalnymi sojusznikami. PR to budowanie relacji, a ta miara może doprowadzić Cię do właściwych osób. Z kolei ludzie, którzy do Ciebie nie linkują, a powinni, wskazują, że nie docierasz do swojej publiczności lub robisz to niewłaściwie.</li>
</ul>
</li>
</ul>
<p><img class="aligncenter size-medium wp-image-729" title="ping" src="http://annamiotk.pl/wp-content/uploads/2008/04/ping-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" />Z kolei Jim Sterne (tak, ten od <a href="http://annamiotk.pl/social-media-metrics-jim-sterne/" target="_blank">książki &#8222;Social Media Metrics&#8221;</a>) podaje takie oto przykłady mierników, które można zastosować w mierzeniu efektów PR:</p>
<ul>
<li>Pobrania plików</li>
<li>Komentarze</li>
<li>Subskrypcje (RSS, podcasty, itp.)</li>
<li>Odsłony strony (blogi, mikroblogi, itp.)</li>
<li>Wzrost liczby wyszukiwań strony firmy na skutek aktywności w social media</li>
<li>Linki do strony uszeregowane pod kątem wpływu publikujących.</li>
</ul>
<p>To tylko kilka miar, Sterne w swojej książce koncentruje się głównie na mierzeniu social media, nie zaś statystykach ruchu na stronach internetowych należących do danej firmy, stąd miar z web analytics jest u niego mało. Ja dodałabym jeszcze:</p>
<ul>
<li>Liczba zamówień przez stronę internetową, jeśli na stronie znajduje się formularz zamówienia &#8211; to przez statystyki też można podejrzeć (tzw. konwersja)</li>
<li>Liczba maili z prośbą o dalsze szczegóły dotyczące oferty &#8211; jak wyżej</li>
<li>Liczba odwiedzin strony po wysyłce informacji prasowej, publikacji linku w social media, organizacji konkursu, itp.</li>
</ul>
<p>A co Wy byście tutaj dołożyli? I jak połączylibyście te miary, aby dowiedzieć się, na ile Wasza strona pomaga Wam realizować Wasze cele komunikacyjne?</p>
<p><em>Korzystając z okazji, chciałabym polecić kilka źródeł wiedzy na temat web analytics:</em></p>
<ul>
<li><em> </em></li>
<li><em><a href="http://www.kaushik.net/avinash/" target="_blank">Occam&#8217;s Razor</a> &#8211; Blog Avinasha Kaushika o analizie danych w statystykach, na polskim rynku dostępna jest jego książka &#8222;Godzina dziennie z Web Analytics. Stwórz dobrą strategię e-marketingową&#8221;</em></li>
<li><em><a href="http://blog.webanalyticsdemystified.com/" target="_blank">Web Analytics Demystified</a> &#8211; blog Erica T. Petersona, kolejnego eksperta od web analytics</em></li>
<li><em><a href="http://emetrics.wordpress.com/" target="_blank">Emetrics</a> &#8211; blog Jima Sterne&#8217;a, eksperta w zakresie pomiaru efektów komunikacji w internecie, jego książkę recenzowałam <a href="http://annamiotk.pl/social-media-metrics-jim-sterne/" target="_blank">tutaj</a></em></li>
<li><em>Materiał ekspercki <a href="http://www.instituteforpr.org/research_single/web_analytics_a_methodological_approach/" target="_blank">&#8222;Using Web Analytics to Measure the Impact of Earned Online Media on Business Outcomes: A Methodological Approach&#8221;</a> &#8211; napisany przez Setha Duncana dla Institute for Public Relations</em></li>
<li><em>oraz <a href="http://annamiotk.pl/pdf/anna_miotk_przeprosic_statystyki_piar_2007-06-01.pdf" target="_blank">&#8222;Przeprosić statystyki&#8221;</a> &#8211; mój tekst sprzed trzech lat (dla tych, którzy chcą dopiero wdrożyć się w temat)</em></li>
</ul>
<p><em>Zdjęcie pochodzi z serwisu <a href="http://www.sxc.hu/" target="_blank">sxc.hu</a></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://annamiotk.pl/mierzenie-efektow-pr-w-web-analytics/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Internauci tropią okrucieństwo wobec zwierząt</title>
		<link>http://annamiotk.pl/internauci-tropia-okrucienstwo-wsrod-zwierzat/</link>
		<comments>http://annamiotk.pl/internauci-tropia-okrucienstwo-wsrod-zwierzat/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Sep 2010 09:03:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Miotk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Po polsku]]></category>
		<category><![CDATA[featured]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[społeczności internetowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://annamiotk.pl/?p=1148</guid>
		<description><![CDATA[Wbrew pozorom, w sieci nikt nie jest bezkarny i anonimowy. W ubiegłym tygodniu sieć obiegł filmik z nastolatką topiącą nowonarodzone...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wbrew pozorom, w sieci nikt nie jest bezkarny i anonimowy.</p>
<p>W ubiegłym tygodniu sieć obiegł filmik z nastolatką topiącą nowonarodzone szczenięta w rzece. Użytkownicy Facebooka (strona <a href="http://www.facebook.com/#!/pages/Kill-the-Puppy-throwing-girl/156254087721988?ref=ts" target="_blank">&#8222;Kill the puppy throwing girl&#8221;</a>) i sieci społecznościowej 4chan, oburzeni bestialstwem dziewczyny, skrzyknęli się i podjęli kroki, aby ustalić jej tożsamość. Wkrótce w informacjach zamieszczonych w siecipojawiły się adresy profili dziewczyny na Facebooku, Twitterze i MySpace (które potem zostały usunięte). </p>
<p><img src="http://annamiotk.pl/wp-content/uploads/2010/09/puppythrowinggirl-300x200.jpg" alt="" title="puppythrowinggirl" width="300" height="200" class="aligncenter size-medium wp-image-1154" /><br />
Dziewczyna, zorientowawszy się, co może jej grozić, zamieściła na YouTube film z przeprosinami (w którym przedstawiła się jako Katja Puschnik). Jednak nie zmniejszyło to gniewu użytkowników sieci i nie powstrzymało ich od dalszych poszukiwań. Nastolatka została odnaleziona przez policję w Bośni dzięki informacjom od lokalnych organizacji obrony praw zwierząt. Grozi jej maksymalna możliwa w tym państwie kara za znęcanie się nad zwierzętami  &#8211; grzywna w wysokości kilku tysięcy dolarów.</p>
<p>To nie pierwsza taka sytuacja. Niedawno internet obiegł filmik z panią wrzucającą kota do kosza na śmieci w Coventry w Wielkiej Brytanii &#8211; było to nagranie z kamery monitoringu, która zarejestrowała incydent. Zwierzę spędziło w koszu 15 godzin. Właściciele kota zamieścili filmik na Youtube i poprosili o pomoc w identyfikacji kobiety, na Facebooku powstała grupa <a href="http://www.facebook.com/home.php?#!/pages/Help-Find-The-Woman-Who-Put-My-Cat-In-The-Bin/148523958509636?ref=ts" target="_blank">&#8222;Help Find The Woman Who Put My Cat In The Bin&#8221;</a> (w momencie, gdy piszę te słowa, liczy ona 46786 osób). Kobieta została nader szybko zidentyfikowana, na grupie zamieszczono nawet jej adres zamieszkania, który potem został usunięty. Okazała się 45-letnia Mary Bale, pracownica banku. Obecnie jest ona przesłuchiwana przez policję. Kot (a właściwie kotka o imieniu Lola) na szczęście nie odniósł poważniejszych obrażeń.</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="480" height="385" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/iGdrn2YTPpU?fs=1&amp;hl=pl_PL" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="480" height="385" src="http://www.youtube.com/v/iGdrn2YTPpU?fs=1&amp;hl=pl_PL" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Osoby sceptycznie nastawione do sprawy twierdzą, że obie informacje są fałszywe tak samo, jak <a href="http://www.webuser.co.uk/news/top-stories/494365/urban-foxhunter-blog-owner-reward-offered" target="_self">informacja o zabiciu miejskiego lisa w Londynie</a>. Bez względu na to, te dwa przykłady pokazują jedną dość istotną rzecz. W internecie nie panuje takie bezprawie, jak się powszechnie sądzi i nie wszystko jest w nim wolno. Okrucieństwo wobec zwierząt jest zaś traktowane w sposób wyjątkowy &#8211; osoba, której czyn został udokumentowany i następnie ujawniony w internecie, może nader szybko spotkać się z konsekwencjami swojego postępowania.</p>
<p>Sieć potrafi być ludzka?</p>
<p>Źródła:</p>
<ol>
<li>Webuser,<a href="http://www.webuser.co.uk/news/top-stories/498205/puppy-throwing-girl-found-in-bosnia" target="_blank"> &#8222;Puppy throwing girl found in Bosnia&#8221;</a> 03.09.2010</li>
<li>Gawker.com, <a href="http://gawker.com/5629513/puppy+throwing-girl-caught-in-bosnia" target="_blank">&#8222;Puppy throwing girl caught in Bosnia&#8221; </a>03.09.2010</li>
<li>Webuser, <a href="http://www.webuser.co.uk/news/top-stories/497690/puppy-throwing-girl-hunted-on-the-web" target="_blank">&#8222;Puppy throwning girl hunted on the web&#8221;</a> 01.09.2010</li>
<li>Gawker.com, <a href="http://valleywag.gawker.com/5626105/4chan-on-the-hunt-for-puppy+throwing-girl" target="_blank">&#8222;4chan on the hunt for the puppy throwing girl&#8221;</a> 31.08.2010</li>
<li>Webuser, <a href="http://www.webuser.co.uk/news/top-stories/496793/facebook-appeal-to-find-cat-bin-woman" target="_blank">&#8222;Facebook appeal to find cat bin woman&#8221;</a> 24.08.2010</li>
<li>Webuser,<a href="http://www.webuser.co.uk/news/top-stories/494365/urban-foxhunter-blog-owner-reward-offered" target="_blank"> &#8222;Urban Fox Hunter blog owner reward offered&#8221;</a> 04.08.2010</li>
</ol>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://annamiotk.pl/internauci-tropia-okrucienstwo-wsrod-zwierzat/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Polityka wkracza do social media</title>
		<link>http://annamiotk.pl/polityka-wkracza-do-social-media/</link>
		<comments>http://annamiotk.pl/polityka-wkracza-do-social-media/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 03 Sep 2010 10:28:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Miotk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Po polsku]]></category>
		<category><![CDATA[marketing polityczny]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://annamiotk.pl/?p=1143</guid>
		<description><![CDATA[Social media stały się istotnym narzędziem debaty politycznej. Taki był wniosek z jednego z naszych ostatnich raportów, gdzie przyglądaliśmy się...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Social media stały się istotnym narzędziem debaty politycznej. Taki był wniosek z jednego z naszych ostatnich raportów, gdzie przyglądaliśmy się temu, co w social media działo się na temat krzyża. Po raz pierwszy strona na Facebooku, „Akcja krzyż”, była w stanie wygenerować pospolite ruszenie, czyli zauważalną liczebnie demonstrację przeciwników pozostawienia krzyża na Krakowskim Przedmieściu. Nie tylko. Taka ilość żartów, filmików i rysunków, które w sposób humorystyczny komentowały sprawę, nie była przeze mnie obserwowana  w sieci chyba od czasów, kiedy Jarosław Kaczyński był premierem. Teraz social media mają kolejny temat: wystąpienie Henryki Krzywonos na rocznicowym zjeździe Solidarności, która skrytykowała zebranych za niestosowne zachowanie podczas przemówienia premiera Donalda Tuska Jarosława Kaczyńskiego.</p>
<p><object width="560" height="340"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/OvoOWmJBNHs?fs=1&amp;hl=pl_PL"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/OvoOWmJBNHs?fs=1&amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="560" height="340"></embed></object></p>
<p>Facebook bardzo szybko się podzielił: zwolennicy pani Henryki (liczba fanów jej strony w ciągu kilku dni urosła do 52.116 osób), ale też przeciwnicy, wysuwający przeciwko niej argumenty w rodzaju: czy opowieść o jej bohaterstwie jest tylko legendą, czy przemówienie nie było inspirowane przez władze PO, czy może było częścią akcji promocyjnej biografii pani Henryki. Przyznam, że zaimponowało mi to, że Henryka Krzywonos-Strycharska była w stanie powiedzieć coś takiego wprost, bo tak samo nie podobało mi się zachowanie zebranych podczas wystąpienia Donalda Tuska czy to, co w swoim przemówieniu powiedział Jarosław Kaczyński. Gdy dzieliłam się linkami na ten temat w moim Facebookowym profilu, wywołało to tak żywą dyskusję, jaka nie zdarzyła się już od dawna. Niektóre osoby słały mi nawet wiadomości poprzez system wiadomości, aby przedstawić mi swój szczegółowy punkt widzenia.<br />
<img src="http://annamiotk.pl/wp-content/uploads/2010/09/hk-300x180.jpg" alt="" title="hk" width="300" height="180" class="aligncenter size-medium wp-image-1160" /></p>
<p>Jeszcze inna sprawa, którą obserwuję, to coraz silniejsze wchodzenie polityki w social media. Co prawda, w mikroblogach nie wszyscy się połapali i nie wiedzieć czemu część młodych polityków prowadzi swoje polskie konta na Twitterze, który nie cieszy się taką popularnością, jak rodzimy Blip. Jednak na Facebooku są już obecni i korzystają z niego całkiem nieźle. Niektórzy nieustannie rozwijają swoją sieć kontaktów – o czym świadczy pojawianie się coraz więcej nazwisk znanych z pierwszych stron gazet w moich propozycjach znajomości. Social media są dla nich zresztą dobrym narzędziem komunikacji – pozwalają rozmawiać z ludźmi, których polityk nie miałby szansy spotkać na żywo, czy błyskawicznie uzyskiwać ich opinie na temat bieżących wydarzeń. Zauważył to już zresztą Andrzej Olechowski, który jest jednym z polityków najdłużej obecnym na Facebooku i zdążył zbudować wokół siebie społeczność (choć akurat nie przełożyło się to dla niego na wygraną w wyborach, to ciekawe, jak bardzo wpłynęło na wynik).</p>
<p>Można się spodziewać, że polityki będzie w social media coraz więcej i więcej. Czy Wam się to podoba, czy też wręcz przeciwnie?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://annamiotk.pl/polityka-wkracza-do-social-media/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zmiana wyglądu strony</title>
		<link>http://annamiotk.pl/zmiana-wygladu-strony/</link>
		<comments>http://annamiotk.pl/zmiana-wygladu-strony/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Aug 2010 12:33:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Miotk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Po polsku]]></category>
		<category><![CDATA[featured]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://annamiotk.pl/?p=1134</guid>
		<description><![CDATA[Przedstawiam wersję beta nowego szablonu strony, którą właśnie wdrożyliśmy: Te zmiany są dla Was &#8211; aby łatwiej dodawało się komentarze,...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przedstawiam wersję beta nowego szablonu strony, którą właśnie wdrożyliśmy:</p>
<p><img class="aligncenter size-medium wp-image-1135" title="website" src="http://annamiotk.pl/wp-content/uploads/2010/08/website-300x172.jpg" alt="" width="300" height="172" /></p>
<p>Te zmiany są dla Was &#8211; aby łatwiej dodawało się komentarze, dzieliło treściami w serwisach społecznościowych, poruszało po stronie. Dlatego będę Wam wdzięczna za podzielenie się wszelkimi uwagami i sugestiami (także tymi krytycznymi). Z góry dziękuję!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://annamiotk.pl/zmiana-wygladu-strony/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zmiany, zmiany, zmiany…</title>
		<link>http://annamiotk.pl/zmiany-zmiany-zmiany/</link>
		<comments>http://annamiotk.pl/zmiany-zmiany-zmiany/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Aug 2010 17:09:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Miotk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Po polsku]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://annamiotk.pl/?p=672</guid>
		<description><![CDATA[Pracę nad nowym szablonem powoli zbliżyły się do fazy beta. W ciągu najbliższych dni będziemy go instalować na stronie &#8211;...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pracę nad nowym szablonem powoli zbliżyły się do fazy beta. W ciągu najbliższych dni będziemy go instalować na stronie &#8211; więc lojalnie o tym uprzedzam i mam nadzieję, że cały proces przebiegnie bez zakłóceń (jak wiadomo, technologia zawodną jest).</p>
<p><img class="aligncenter size-medium wp-image-671" title="timer" src="http://annamiotk.pl/wp-content/uploads/2010/08/timer-300x225.jpg" alt="timer" width="300" height="225" /></p>
<p>Założeń było w każdym razie kilka. Po pierwsze, łatwiejsze komentowanie (tak, aby można było odsiewać spam bez konieczności moderacji wpisów). Po drugie, lepsze powiązanie strony z narzędziami social media. Po trzecie, przyjazna grafika i ogólnie, więcej elementów graficznych. Mam nadzieję, że będzie Wam się podobało i zapraszam do dzielenia się uwagami.</p>
<p><em>Zdjęcie pochodzi z serwisu <a href="http://www.sxc.hu" target="_blank">sxc.hu</a></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://annamiotk.pl/zmiany-zmiany-zmiany/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mentalność wiejskiego biznesmena</title>
		<link>http://annamiotk.pl/mentalnosc-wiejskiego-biznesmena/</link>
		<comments>http://annamiotk.pl/mentalnosc-wiejskiego-biznesmena/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Aug 2010 14:05:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Miotk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Po polsku]]></category>
		<category><![CDATA[etyka biznesu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://annamiotk.pl/?p=662</guid>
		<description><![CDATA[Czyli luźne obserwacje pourlopowe. Ośrodek wypoczynkowy prowadzony przez rzutkiego lokalnego biznesmena. Biznesmen nie jest jakoś specjalnie kształcony, jednak, jak wielu...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czyli luźne obserwacje pourlopowe.</p>
<p>Ośrodek wypoczynkowy prowadzony przez rzutkiego lokalnego biznesmena. Biznesmen nie jest jakoś specjalnie kształcony, jednak, jak wielu lokalnych biznesmenów, odziedziczył po swoich przodkach specyficzny typ charakteru, ułatwiający mu prowadzenie własnego przedsięwzięcia. Na zewnątrz wszystko wygląda ładnie: droga, ekskluzywna oferta, celebrytka, która pojawia się jako twarz firmy w jej materiałach marketingowych, broszura, która przedstawia ośrodek wśród lasów i jezior (lecz  zabrakło wzmianki o bezpośredniej bliskości ruchliwej drogi krajowej). A, i na Fejsbuku sobie stronę postawyly, bo tera panie, taki trynd. No i przychylne posty na lokalnym portalu też im jacyś e-operatorzy klepią. Albo robi to sama żona szefa. Nazwa firmy jest i trudna do wymówienia, i trudna do zapamiętania, i dziennikarze gazet o życiu celebrytów ustawicznie ją przekręcają. Jeśli jest się gościem tegoż ośrodka, obsługa uśmiecha się miło i stara się sprawić, byś jak najprzyjemniej spędził/spędziła tutaj czas. Jednak przy bliższym przyjrzeniu się okazuje się, że wizerunek firmy to tylko kolorowa wydmuszka. Ludzie są kiepsko opłacani, część pieniędzy dostają pod stołem, a żeby nie kradli (co dzieje się siłą rzeczy tam, gdzie pensje są mocno zaniżone), pracodawca zatrudnił nadzorcę (który już zyskał sobie nader wdzięczną ksywkę &#8222;Kapo&#8221;). W firmie panuje duża rotacja, pracownicy wciąż się zmieniają &#8211; albo odchodzą w poszukiwaniu lepszych warunków, albo też wylatują z pracy na skutek chimerycznego charakteru właściciela, któremu można podpaść bez wyraźnego powodu. I co? Biznes świetnie funkcjonuje, w końcu istota jakiejkolwiek działalności gospodarczej polega na maksymalizacji zysków, przy równoczesnej minimalizacji kosztów.</p>
<p><img class="aligncenter size-medium wp-image-663" title="woly" src="http://annamiotk.pl/wp-content/uploads/2010/08/woly-300x225.jpg" alt="woly" width="300" height="225" /></p>
<p>Można sobie myśleć, że to problem wiejskich biznesmenów, ich braku wiedzy, dostępu do międzynarodowych standardów. Nie. Ileż podobnych historii znam z dużych miast, gdzie za prowadzenie własnego biznesu biorą się ludzie daleko lepiej wykształceni, obyci krajowo i światowo, z liczną siecią kontaktów, mający dostęp do o wiele większej wiedzy niż ich koledzy z małych miejscowości. Też mają takie firmy. Świetnie prosperujące, z dużą rotacją zatrudnienia, &#8222;Kapo&#8221; lub jego komputerowym odpowiednikiem, atmosferą zagrożenia. I zarazem chcą budować sobie dobrą reputację, dobry wizerunek na zewnątrz. Mieć rzecznika, pojawiać się w mediach, komunikować się przez social media. Szukają agencji, powstaje zewnętrzna strategia PR, strategia jest realizowana, coraz więcej przychylnych publikacji w mediach, wszystko pięknie&#8230; Tylko ta ciemna strona Księżyca co i rusz się objawia i nawet relacje z mediami na nią nie pomagają &#8211; a to wybuchnie gwałtowna dyskusja na jakimś forum, a to pojawi się złośliwy komentarz pod informacją prasową&#8230;</p>
<p><em>Zdjęcie pochodzi z portalu <a href="http://www.sxc.hu" target="_blank">sxc.hu</a></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://annamiotk.pl/mentalnosc-wiejskiego-biznesmena/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Urlop</title>
		<link>http://annamiotk.pl/urlop/</link>
		<comments>http://annamiotk.pl/urlop/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 02 Aug 2010 12:50:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Miotk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Po polsku]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://annamiotk.pl/?p=639</guid>
		<description><![CDATA[od tematów branżowych również. Nowe notki po 16 sierpnia.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>od tematów branżowych również.<br />
<img class="aligncenter size-medium wp-image-641" title="Giżycko" src="http://annamiotk.pl/wp-content/uploads/2010/08/191-300x225.jpg" alt="Giżycko" width="300" height="225" /><br />
Nowe notki po 16 sierpnia.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://annamiotk.pl/urlop/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Analiza sentymentu a bullshit bingo</title>
		<link>http://annamiotk.pl/analiza-sentymentu-a-bullshit-bingo/</link>
		<comments>http://annamiotk.pl/analiza-sentymentu-a-bullshit-bingo/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 31 Jul 2010 07:27:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Miotk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Po polsku]]></category>
		<category><![CDATA[analiza treści]]></category>
		<category><![CDATA[attention marketplace]]></category>
		<category><![CDATA[featured]]></category>
		<category><![CDATA[monitoring internetu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://annamiotk.pl/?p=630</guid>
		<description><![CDATA[O kalkach i innych problemach językowych związanych z monitoringiem internetu. Któregoś razu skądś dostałam pdfa z Bullshit Bingo &#8211; grą,...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>O kalkach i innych problemach językowych związanych z monitoringiem internetu.</p>
<p>Któregoś razu skądś dostałam pdfa z<strong> <a href="http://docs.google.com/fileview?id=1OxTj5MhRZ2ZbQbh9YGBzrnS5onKS800Pm3M8eXE2cvF82dTrygnDvPE5Aain&amp;hl=en&amp;authkey=CMrt5Z8H" target="_blank">Bullshit Bingo</a> &#8211; grą, która polega na wykreśleniu jak największej liczby słów typowych dla korporacyjnej nowomowy</strong>, zasłyszanych podczas zebrania korporacyjnego. Kto pierwszy wykreśli całą kolumnę lub wiersz, wstaje i głośno krzyczy &#8222;bullshit!&#8221;. I rzecz jasna, wygrywa. Ponieważ jestem zbieraczem różnych dziwnych ciekawostek, pdf wisiał sobie w archiwum mojej przepastnej skrzynki mailowej. Dopóki któregoś dnia nie został wydobyty na światło dzienne&#8230;</p>
<p>Było to w momencie, gdy w mojej poprzedniej firmie, w dziale obsługującym klientów z sektora IT, kolejny ekąt rwał sobie włosy z głowy nad materiałami dostarczonymi przez klienta. Co drugie słowo &#8211; kalka językowa w rodzaju &#8222;system dedykowany dla&#8221;, &#8222;implementacja&#8221; itd. Chociaż przerabialiśmy te teksty na piękną polszczyznę, tłumaczyliśmy, prosiliśmy, słowa uparcie powracały. Tak narodził się pomysł stworzenia własnej wersji bingo. Przygotowaliśmy kratki, powiesiliśmy na działowej gazetce, i co i rusz któryś z ekątów dopisywał nową kalkę językową ku powszechnej uciesze gawiedzi. Niestety, zanim wersja bingo była gotowa, zmieniłam pracę&#8230;</p>
<p><strong>Dzisiaj chętnie dopisałabym do bingo jeszcze jedno słowo, które namiętnie bywa stosowane w branży monitoringu social media. Analiza sentymentu.</strong> Aaaa! Mam ochotę tak samo rwać sobie włosy z głowy, jak ów zrozpaczony ekąt z działu IT. Nie wiem, czemu koledzy z konkurencyjnych firm i niektórzy klienci uparli się na to, aby mówić &#8222;analiza sentymentu&#8221; tylko dlatego, że w angielskim mamy &#8222;sentiment analysis&#8221;. Angielskie &#8222;sentiment&#8221; nie oznacza tego samego, co polski sentyment. Do tego w polskim istnieje odpowiednik. Wydźwięk, drodzy Państwo. Wydźwięk. Piękne polskie słowo, nieprawdaż?*</p>
<p>Co do wydźwięku. W branży w Polsce toczy się <strong>debata nad sensem stosowania automatów, które automatycznie zakwalifikują posty z social media do negatywnych, pozytywnych i neutralnych</strong>. <strong>Stosować, czy nie stosować?</strong> Pytają o to też w Stanach, gdzie rozwiązania do monitoringu social media są technologicznie bardzo zaawansowane. Zdania są podzielone. Zwolennicy mówią, że automaty ułatwiają szybkie przeanalizowanie dużej ilości postów (w przeciwieństwie do analizy robionej człowiekiem) i pokazują piękne wykresy dla paru tysięcy postów z kilku ostatnich dni. Przeciwnicy mówią, że automaty popełniają mnóstwo błędów. Wystarczy spojrzeć w raport FreshMinds Research z czerwca b. r., gdzie wszyscy najwięksi światowi dostawcy monitoringu social media za automaty do analizy treści oceniani są tak samo źle czy na obrazek, który pokazał przedwczoraj na Facebooku <a href="http://www.brzoskowski.pl/" target="_blank">Bartek Brzoskowski</a> (niestety nie podał źródła):</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-631" title="sentyment" src="http://annamiotk.pl/wp-content/uploads/2010/07/sentyment.jpg" alt="sentyment" width="552" height="383" /></p>
<p>A dlaczego? Jak mawia K. D. Paine, <strong>komputery nie rozumieją ironii &#8211; czyli nie radzą sobie z zawiłościami języka</strong>. Nie radzą sobie z angielskim, a pomyślcie, co musi dziać się w przypadku polskiego, który ma o wiele bardziej skomplikowaną strukturę. Do tego jeszcze zdaniem moich informatyków, język ma różne podzbiory słów, dlatego stworzenie jednego poprawnie działającego automatu do analizy wydźwięku dla całego języka (nie zaś na potrzeby konkretnego zestawu haseł) jest praktycznie niemożliwe. Siłą rzeczy rozwiązanie będzie popełniało błędy. Owszem, istnieją na rynku dobre rozwiązania do tworzenia takich automatów, ale 1) operują one na niewielkich zbiorach słów 2) muszą być &#8222;douczane&#8221; przez ludzi, którzy kodują próbki tekstów 3) ich wdrożenia są kosztowne. Zatem &#8211; uwaga na rozwiązania z wbudowanym automatem. Wyniki automatycznej analizy wydźwięku kilku tysięcy wpisów z różnych miejsc sieci ładnie wyglądają, ale tylko na zbiorczych wykresach. W przypadku poszczególnych wyników może się okazać, że i tutaj mamy do czynienia z bullshit bingo&#8230;</p>
<p><em>*Dzięki wczorajszemu mailowi od pewnego dziennikarza czuję się zbudowana &#8211; dziennikarz ten konsekwentnie używał określenia &#8222;analiza wydźwięku&#8221;.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://annamiotk.pl/analiza-sentymentu-a-bullshit-bingo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zastosowania social media w organizacji</title>
		<link>http://annamiotk.pl/zastosowania-social-media-w-organizacj/</link>
		<comments>http://annamiotk.pl/zastosowania-social-media-w-organizacj/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Jul 2010 18:44:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Miotk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Po polsku]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://annamiotk.pl/?p=569</guid>
		<description><![CDATA[Gdzie, poza komunikacją biznesową, firma (lub każda dowolna organizacja) może stosować social media? A chociażby w obsłudze klienta, na co...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Gdzie, poza komunikacją biznesową, firma (lub każda dowolna organizacja) może stosować social media</strong>?</p>
<p><img src="http://annamiotk.pl/wp-content/uploads/2010/07/crm-300x167.jpg" alt="crm" title="crm" width="300" height="167" class="aligncenter size-medium wp-image-643" /></p>
<p>A chociażby <strong>w obsłudze klienta</strong>, na co wskazuje przybierająca na sile debata nad koncepcją Social CRM, toczona na rynku amerykańskim. Dla przypomnienia: polega to na powiązaniu w jedno starej już dość koncepcji CRM (Customer Relationship Management, czyli zarządzanie relacjami z klientem) i nowej, czyli Social Media wykorzystywane w ramach komunikacji biznesowej. Praktycznie wygląda to tak, że w oprogramowaniu CRM social media traktowane są jako jeszcze jeden kanał komunikacji z klientem i skargi klientów pojawiające się w kanałach social media firmy są przyjmowane tak samo, jak skargi wpływające bardziej tradycyjnym kanałem komunikacji. W związku z tym wydaje się to być dalszy kierunek rozwoju systemów monitoringu internetu. Służą one już nie tylko do sprawdzania efektów komunikacji biznesowej, ale również do obsługi klienta. Bardzo mocno w rozwijanie trendu Social CRM angażuje się firma konsultingowa Altimeter Group, polecam tutaj obserwowanie dyskusji toczonych przez jej przedstawicieli w social media czy oficjalne raporty tej firmy.</p>
<p>Skoro obsługa klienta, to i <strong>sprzedaż</strong>. Social media mogą być nowym kanałem sprzedaży &#8211; zobaczcie jakie promocje robi Merlin.pl co tydzień dla fanów swojej strony na Facebooku. Każda osoba, która jest fanem, może kliknąć w zakładkę strony, która przenosi na stronę księgarni ze specjalną ofertą (dodam, że co tydzień inną). Zważywszy, że fanów jest obecnie 3042, ciekawa jestem, jak istotny jest udział tego kanału w sprzedaży? I czy staje się coraz istotniejszy, to znaczy, czy faktycznie fani coraz częściej korzystają z promocji adresowanych do nich?</p>
<p>A propos zastosowań social media, to są to nie tylko komunikacja biznesowa (o czym piszę tutaj cały czas), czy też obsługa klienta (o czym wspominam tu raczej sporadycznie). Ja używam ich do <strong>śledzenia bieżących trendów w danym obszarze</strong>. Dzięki social media byłam w stanie zrelacjonować przebieg debaty branżowej dotyczącej pomiaru PR i obserwować rynki zagraniczne na potrzeby mojej pracy doktorskiej. Korzystam z nich także w pracy &#8211; dzięki obserwowaniu (Amerykanie mówią: słuchaniu) dyskusji jestem w stanie zidentyfikować aktualne problemy czy trendy. Jak? Świetnie przedstawił to Rob Garner:</p>
<blockquote><p>To co zauważyłem, od kiedy pracuję w tej branży to to, że największe trendy nie są rozpoczynane przez jakąkolwiek jedną osobę, dyskusję lub prezentację. Są raczej produktem konwersacji na większą skalę. Dialog, jaki obecnie prowadzę na temat wyszukiwania, jest zupełnie różny od tego, który prowadziłem rok temu. To, co mnie najbardziej fascynuje, to jak ludzie, których nigdy nie spotkałem, lub nie rozmawiałem z nimi przez pewien czas, wpadli na podobne odkrycia i podobne obserwacje. To dobra rzecz, ponieważ w biznesie, gdzie wszystko się zmienia, a w pewnych aspektach nic się nie zmienia, istnieje pozorna niezależność w poglądach, która tworzy zbiorowy, silny trend, który jest podstawą do tworzenia planów.<br />
<a href="http://www.mediapost.com/publications/?fa=Articles.showArticle&amp;art_aid=129008" target="_blank">Rob Garner</a></p></blockquote>
<p>Z kolei kolega z pracy stwierdził, że <strong>social media mogą stać się istotnym narzędziem pracy każdego rekrutera</strong>. W końcu wiele ofert pracy upowszechnianych jest właśnie za pomocą mikroblogów, blogów, forów, grup dyskusyjnych, czy społeczności &#8211; widać to także w naszym kraju.</p>
<p>A do czego jeszcze Waszym zdaniem można wykorzystać social media?</p>
<p><em>Zdjęcie pochodzi z serwisu <a href="http://www.sxc.hu" target="_blank">sxc.hu</a></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://annamiotk.pl/zastosowania-social-media-w-organizacj/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na naukę nigdy za późno</title>
		<link>http://annamiotk.pl/na-nauke-nigdy-za-pozno/</link>
		<comments>http://annamiotk.pl/na-nauke-nigdy-za-pozno/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 Jul 2010 12:14:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anna Miotk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Po polsku]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://annamiotk.pl/?p=622</guid>
		<description><![CDATA[Już raz o tym pisałam, ale będę młotkować temat do upadłego: Dziki Zachód, czyli brak świadomości u zlecających i realizujących...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Już raz o tym pisałam, ale będę młotkować temat do upadłego: Dziki Zachód, czyli brak świadomości u zlecających i realizujących badania komunikacji. Jak długo to jeszcze potrwa?</p>
<p>Od jakiegoś czasu biorę udział w spotkaniach grupy roboczej IAB Polska ds. badań. Na spotkaniu lipcowym zastanawialiśmy się nad <strong>potrzebą wprowadzenia standardów dotyczących badań internetu</strong>. Niektórzy z nas stwierdzili, że po co tworzyć osobny standard, jeśli te standardy już istnieją, bo zostały wypracowane przez firmy badawcze.<strong> Pięknie, tyle, że w toku przeglądania dokumentów opisujących te standardy, okazało się, że dotyczą one tak naprawdę jednej metody badawczej &#8211; sondażu.</strong> Został on precyzyjnie opisany i skodyfikowany w kilku dokumentach.<strong> A co z pozostałymi metodami, także często wykorzystywanymi &#8211; jak na przykład analiza treści, analiza danych (wskaźniki czy coraz popularniejsza analiza sieciowa)? </strong>I to nie tylko badań dotyczących internetu, ale również innych mediów.<strong><br />
</strong></p>
<p><img src="http://annamiotk.pl/wp-content/uploads/2010/07/edukacja-300x257.jpg" alt="edukacja" title="edukacja" width="300" height="257" class="aligncenter size-medium wp-image-655" /></p>
<p>Owszem, informacji na ich temat dostarczają książki o metodologii nauk społecznych, jednak po te rzadko kto sięga. Brakuje dokumentów,  z których mógłby skorzystać każdy marketingowiec czy PRowiec, aby wiedzieć, czego wymagać od firm, które realizują dla niego określone typy badań, czy chociażby wiedzieć, jakie informacje może uzyskać dzięki zastosowaniu danej metody (a jakich informacji z kolei się nie uzyska). Standardy przydałyby się też firmom realizującym badania, tak, aby te firmy wiedziały, że raport z badania powinien wyglądać, jak raport z badania, a każdy wprowadzony do oferty ładnie nazywający się wskaźnik, powinien być nie tylko dobrze pomyślany, ale też zweryfikowany na rzeczywistych danych.</p>
<p>I potem zdarzają się kwiatki typu, że <strong>do badania realizowanego techniką analizy treści przekazów medialnych zleceniodawca chce uzyskać odpowiedź na pytanie o<em> &#8222;postrzeganie firmy przez lokalną społeczność, samorządy i obecnych oraz potencjalnych klientów&#8221;</em>. </strong><strong>Tymczasem analiza treści przekazów medialnych nie mówi nic o grupach docelowych i o ich reakcji na przekaz</strong>. Mówi nam tylko to, jak organizację przedstawiają media i jaka jest jakość naszej komunikacji z mediami właśnie (np. czy dziennikarze sami podejmują tematy związane z firmą i jakie kluczowe informacje powtarzają z informacji prasowych) &#8211; ale nie mówi nam już nic, co z tego przekazu zostaje potem w głowach odbiorców. To trzeba by już sprawdzić w zupełnie inny sposób.</p>
<p>Dlatego właśnie jestem za wprowadzeniem standardów i za edukowaniem odbiorców badań &#8211; nie tylko jeśli chodzi o sondaż, ale również jeśli chodzi o pozostałe metody badawcze.</p>
<p><em>Zdjęcie pochodzi z serwisu <a href="http://www.sxc.hu" target="_blank">sxc.hu</a></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://annamiotk.pl/na-nauke-nigdy-za-pozno/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
