<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/atom10full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearch/1.1/" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0" xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" gd:etag="W/&quot;C0IBRn88cCp7ImA9WhRVF08.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6687779021040314084</id><updated>2012-01-16T05:45:57.178-08:00</updated><category term="żeglowanie" /><category term="bezpieczeństwo" /><category term="Targi" /><category term="jachty" /><category term="Boatshow" /><category term="zdjęcia" /><category term="regaty" /><category term="Poznań" /><category term="zalecenia" /><title>Blog żeglarski - żeglarstwo, regaty, jachty.</title><subtitle type="html">Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga o tematyce żeglarskiej, gdzie podzielę się z Państwem informacjami związanymi z moją pasją żeglarską. Na blogu poruszam wszystko, co wiąże się z żeglarstwem. ZAPRASZAM!</subtitle><link rel="http://schemas.google.com/g/2005#feed" type="application/atom+xml" href="http://jachty-regaty.blogspot.com/feeds/posts/default" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://jachty-regaty.blogspot.com/" /><author><name>GLOBTROTER</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17633595911905712605</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="21" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-S4P_ls3KLYw/TwrJ_KtuqFI/AAAAAAAAAAU/oC9yUcxJrOU/s220/zdj.jpg" /></author><generator version="7.00" uri="http://www.blogger.com">Blogger</generator><openSearch:totalResults>15</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/atom+xml" href="http://feeds.feedburner.com/Blogeglarski-eglarstwoRegatyJachty" /><feedburner:info uri="blogeglarski-eglarstworegatyjachty" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><entry gd:etag="W/&quot;C0IASX49eip7ImA9WhRVF08.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6687779021040314084.post-6109407388845796858</id><published>2012-01-16T05:45:00.000-08:00</published><updated>2012-01-16T05:45:48.062-08:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-01-16T05:45:48.062-08:00</app:edited><title>WALENTYNKI  :-)</title><content type="html">
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/xTHy-bFICqc3m3JTtWJwOnHTQKI/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/xTHy-bFICqc3m3JTtWJwOnHTQKI/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/xTHy-bFICqc3m3JTtWJwOnHTQKI/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/xTHy-bFICqc3m3JTtWJwOnHTQKI/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;b&gt;Świętowanie Dnia Zakochanych&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;Już niedługo czeka nas kolejne święto, a mianowicie Święto Zakochanych, zwane popularnie Walentynkami. Obchodzimy je 14 lutego każdego roku. Na pewno wielu zakochanych zastanawia się jak spędzić to święto. &lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;u&gt;Walentynki powinny być spędzone przede wszystkim romantycznie i w towarzystwie ukochanej osoby.&lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;u&gt;Można je spędzić na romantycznej kolacji w jakiejś ekskluzywnej restauracji&lt;/u&gt; lub takową kolację przygotować samodzielnie i zaprosić do siebie ukochaną osobę. Przygotowane posiłki można urozmaicić przyprawami, które działają jak afrodyzjaki.&lt;br /&gt;&lt;u&gt;Innym sposobem na spędzenie Walentynek może być seans komedii romantycznych w kinie.&lt;/u&gt; Wiele kin w Polsce właśnie z tej okazji organizuje specjalne maratony walentynkowe. W czasie takiego maratonu odtwarzane są przez kilka godzin filmy romantyczne.&lt;br /&gt;&lt;u&gt;Jeżeli chcemy się odprężyć i zrelaksować w dniu świętego Walentego to najlepiej wybrać się wraz z drugą połówką do SPA.&lt;/u&gt; Możemy tam się poddać różnym zabiegom, nie tylko relaksacyjnym, ale także odmładzającym. Zakochani mogą również spędzić Walentynki w jakimś ekskluzywnym hotelu. Niekoniecznie musi być to hotel w Polsce. Wiele polskich hoteli, ale również zagranicznych, ma w swojej ofercie specjalne pobyty walentynkowe. Oprócz noclegu i wyżywienia, zakochani mają zapewnione różne atrakcje, np. zwiedzanie miejsca pobytu, jazdę konną, bądź inne atrakcje przygotowane przez hotel.&lt;br /&gt;Oprócz tradycyjnych sposobów na spędzenie Walentynek są także nietypowe sposoby. Na przykład skok ze spadochronem. Dwoje zakochanych może skoczyć z samolotu ze spadochronami trzymając się za ręce.&lt;br /&gt;Innym nietypowym sposobem spędzenia Dnia Zakochanych może być lot w kosmos. Na pewno będzie to ciekawe doświadczenie. Niestety lot w kosmos jest bardzo drogi i na pewno nie każdego na niego stać.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;u&gt;Nieważne jak spędzimy Walentynki. Najważniejsze, żeby była wtedy przy nas ukochana osoba. Wtedy na pewno Święto Zakochanych będzie udane.&lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Artykuł z serwisu Airstar.plDarmowe artykuły do przedruku &lt;br /&gt;Autor: Ola&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6687779021040314084-6109407388845796858?l=jachty-regaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Blogeglarski-eglarstwoRegatyJachty/~4/rvTgq_m4wtg" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://jachty-regaty.blogspot.com/feeds/6109407388845796858/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://jachty-regaty.blogspot.com/2012/01/walentynki.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6687779021040314084/posts/default/6109407388845796858?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6687779021040314084/posts/default/6109407388845796858?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Blogeglarski-eglarstwoRegatyJachty/~3/rvTgq_m4wtg/walentynki.html" title="WALENTYNKI  :-)" /><author><name>GLOBTROTER</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17633595911905712605</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="21" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-S4P_ls3KLYw/TwrJ_KtuqFI/AAAAAAAAAAU/oC9yUcxJrOU/s220/zdj.jpg" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://jachty-regaty.blogspot.com/2012/01/walentynki.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DkAGQHg_eCp7ImA9WhRVF0w.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6687779021040314084.post-5776604588865148772</id><published>2012-01-16T03:51:00.000-08:00</published><updated>2012-01-16T03:52:01.640-08:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-01-16T03:52:01.640-08:00</app:edited><title>Kim są żeglarze regatowi ....zdradzamy tajemnice :-)</title><content type="html">
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Bld4l2JKZfhGKM1LHghUGXB54IE/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Bld4l2JKZfhGKM1LHghUGXB54IE/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Bld4l2JKZfhGKM1LHghUGXB54IE/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Bld4l2JKZfhGKM1LHghUGXB54IE/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Kim są żeglarze regatowi? &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
1. &lt;br /&gt;
Żeglarze regatowi to społeczność niezwykle zamknięta, wyłoniona spośród większej grupy żeglarzy w ogóle. Społecznością wobec nich niejako przeciwną są żeglarze turystyczni, przez tych pierwszych uważani za gorszych. We własnym mniemaniu, żeglarze regatowi są społeczności elitarną, skupiającą tych, spośród żeglarzy, którzy posiedli tajniki specjalnej wiedzy magicznej, nazywanej „taktyką regatową”. Jest to zbiór szczególnie trudnych manewrów praktycznych powiązanych ze ścisłą wiedzą teoretyczną. Niestety tajniki owej wiedzy, zazdrośnie strzeżone przez społeczność, są mnie, jako laikowi, niedostępne. Żeglarze regatowi różnią się od innych przedstawicieli tej grupy również tym, że do swoich praktyk używają specjalnych jachtów, szybszych i zwrotniejszych niż inne (Warto zauważyć, że jachty duże są szybsze od małych, co będzie miało szczególne znaczenie, dla naszych dalszych obserwacji.). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Hierarchia&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Żeglarze regatowi jako kasta wyższa, już w samym założeniu uważają się za grupę uprzywilejowaną. W społeczności żeglarskiej jako takiej, są zazwyczaj nie lubiani, jako wyjątkowo pozbawieni kultury, chamscy i nazbyt wyniośli. Z drugiej jednak strony ich wiedza tajemna, którą nie każdy żeglarz posiąść może, czyni z nich pewnego rodzaju kapłanów i upoważnia do brania udziału w specjalnych rytuałach, zwanych regatami, od których to wzięli swą nazwę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na samym dole hierarchii regatowej znajdują się załoganci małych jachtów regatowych. Jako, że wraz ze wzrostem umiejętności, żeglarze zdobywają kolejne stopnie wtajemniczenia, co uprawnia ich do prowadzenia coraz większych jednostek, ich miejsce w społeczności zależy od tego na jakiej wielkości jachtach pływają. I choć np. załogant jachtu 6-cio metrowego może posiadać stopień sternika jachtowego (drugi od dołu w hierarchii), zaś załogant jachtu 13-to metrowego tylko żeglarza (stopień najniższy), to ten drugi będzie się cieszył większym poważaniem społeczności. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Załoganci jachtów małych dzielą się na dwie grupy – na tych, którzy chcą zdobywać stopnie żeglarskie w celu samodzielnego prowadzenia jednostek (i ci są bardziej poważani) oraz tych, którzy chcą tylko awansować do załóg jachtów większych. Na jachtach dużych sytuacja jest podobna – są tacy, którzy pragną nauczyć się jak najwięcej, aby w przyszłości zostać dowódcami oraz tacy, którzy opanowują tylko do perfekcji jedyną funkcję, jaką sprawują, aby jak najdłużej utrzymywać się w załodze i móc uczestniczyć w obchodach specjalnych obrzędów zakończenia regat, gdzie mają prawo do spożywania napojów magicznych. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyżej znajdują się oficerowie – dowodzą załogantami, ale podlegają kapitanowi. Ci, analogicznie, dzielą się na oficerów jachtów małych i dużych. Oficerowie dzielą się na tych, którzy chcą w przyszłości wziąć na siebie odpowiedzialność dowodzenia jachtem i tych, którzy się tego obawiają. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kapitanowie, czyli w języku regatowców (czy jak sami siebie nazywają – kolegów regatowców, której to nazwy będziemy przestrzegać w dalszej części naszych badań) – skipperzy, znowu dzielą się na skipperów jachtów małych i dużych, przy czym oczywiście ci ostatni są zawsze bardziej szanowani. Tu jednak dodatkowe znaczenie mają: ilość wygranych regat, posiadanych pucharów, zaliczonych „panienek” (o czym przeczytamy w dalszym ciągu), jakość posiadanego sprzętu (żeglarskiego, oczywiście…). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poza hierarchią znajdują się kobiety, jako że żeglarstwo regatowe uważane jest za sport prawdziwych mężczyzn, prawie nie są one wpuszczane na jachty, poza pewnymi wyjątkami, o których później. Spotykane czasem wśród żeglarzy turystycznych kobiety – kapitanowie są nazywane w języku regatowców „noablami”, od ang. „no ability” – czyli „żadnej możliwości” i wyjątkowo lżone, wyśmiewane i pogardzane, jako te, którym się wydaje, że mogą niezauważone wślizgnąć się do męskiego światka. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jedyną zagadką jest dla mnie szczególny kult jednego z kapitanów, a mianowicie pana Iksena Abnera, który jest właścicielem jachtu małego, o nazwie „Mały Ptak” oraz większego i bardzo szybkiego, typu mantra, o nazwie „Duży Ptak”. Sam kapitan otaczany jest wyjątkową czcią, koledzy regatowcy rozmawiają z nim ze szczególną powagą, co muszą później odreagować długim i męczącym śmiechem. Jednym z głównych tematów rozmów w tym sezonie były rozważania, który z obu jachtów kpt. Abnera jest właściwszy jego naturze. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Język regatowców. &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Język używany przez opisywaną przez nas społeczność jest interesującą mieszaniną łaciny kuchennej, żargonu technicznego (prawie niezrozumiałego dla żeglarzy turystycznych, zaś zupełnie magicznego i tajemniczego dla zwykłych śmiertelników) oraz specjalnego slangu powstałego z wyrazów, zaczerpniętych z języka polskiego(Odsyłam tu państwa do wspaniałej pracy dr. Krzysztofa Iksińskiego, z dziedziny semantyki, poświęconej tym wyrazom w języku regatowców, które zaczerpnięte z tradycyjnego, choć potocznego języka polskiego, zmieniły swe znaczenie w wyniku skomplikowanych ewolucyjnych procesów językowych zachodzących w społeczności kolegów regatowców.). Pewne określenia, które udało mi się jako tako poznać i rozszyfrować, zaprezentuję państwu w dalszym ciągu naszej relacji. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Rytuały, które czynią z regatowców, regatowców. &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Owymi szczególnymi rytuałami są: a) najważniejsze regaty właściwe, b) uroczyste obrzędy zakończenia regat, c) tzw. regaty lądowe. Wszystkie one odbywają się w mniej więcej równych odstępach czasowych – co trzy do pięciu dni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Regaty właściwe. &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest to rytuał bardzo szczególny, obwarowany wieloma przepisami, których nie zdążyłam do końca poznać. Regaty zaczynają się zazwyczaj koło godziny dziewiątej rano, kiedy to skipperzy i ich załogi gromadzą się przy swoich jachtach, znoszą z magazynów zwanych „budami” takielunek i przygotowują swe wspaniałe maszyny do startu. Po około godzinnych i bardzo skomplikowanych przygotowaniach, w których każdy załogant ma swoją misję do spełnienia, po przygotowaniu żagli, odbijają oni od kei. Przyjętym zwyczajem jest, że przy wyjściu z portu kapitanowie większych jednostek proponują hol skipperom tych mniejszych. Propozycja taka jest dla skipperów mniejszych jachtów zaszczytnym wyróżnieniem. Jednak jej przyjęcie zależy od zażyłości stosunków pomiędzy skipperami. Jeżeli nie są one dostatecznie życzliwe, skipperowi mniejszej jednostki wypada po grzecznych podziękowaniach odmówić przyjęcia propozycji, w przeciwnym bowiem wypadku może on zostać uznany za mało ambitnego, czy jak to się mówi w języku regatowców – „idącego na łatwiznę”. Propozycja holu związana jest przede wszystkim z tym, że większe jachty posiadają silnik, który bardzo pomaga przy trudnych manewrach wyjścia z portu, mniejsze natomiast jachty nie. Po wyjściu z portu (bądź też tuż po odbiciu od kei, jak w przypadku mniejszych jachtów, bez silnika) stawiane są żagle i wszystkie jednostki płyną w kierunku linii startu. Na miejscu krążą na żaglach w kółko, co nazywane jest przedbiegami. W przedbiegach skipperzy różnych jachtów wymieniają między sobą tradycyjne grzeczności oraz komentują znajdujące się na pokładach „dziewczynki”, o czym powiemy sobie w dalszej części naszych badań. Tuż przed rozpoczęciem procedury startowej (różnią się one od siebie w zależności od regat i nie jesteśmy tu w stanie wymienić ich wszystkich) „dziewczynki” są zsadzane z jachtów na pontony i odwożone do portu, zaś skipperzy starają się zająć jak najlepszą pozycję do startu – uzależnione jest to od kierunku wiatru, stanu morza, warunków pogodowych oraz zwrotności jachtu, ustawienia linii startu oraz pozycji boi rozprowadzającej. Po sygnale startu wszyscy ruszają do wyścigu, a jego tajemnice dla mnie, jako obserwatora, pozostają nieodgadnione. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Obrzędy zakończenia regat. &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zakończenia regat, są to tradycyjnie imprezy organizowane w godzinach wieczornych, w dniu w którym odbył się ostatni bieg. Wyjątkiem są obchody zakończenia regat o Puchar LOK’u, odbywane w cztery dni od ostatniego biegu, ale również w godzinach wieczornych, jak również impreza z okazji Mistrzostw Polski. Ta jest już zupełnym wyjątkiem, gdyż obchody odbywają się na dzień przed pierwszym biegiem, w asyście władz miejskich (zazwyczaj prowadzi je prezydent Miasta Gdyni), co jest szczególnie zdradliwe, gdyż nie wypada szybko wyjść z imprezy, a jeżeli już się na niej jest, należy spożywać wraz z innymi napoje magiczne. Skutkiem tego jest fakt, że pierwszy bieg Mistrzostw Polski wszyscy żeglarze odbywają na tzw. „kacu”, będącym męczącym i nieprzyjemnym efektem nadmiernego spożycia napojów magicznych (Warto zauważyć, że jednym z czynników składających się na prestiż regat jest ilość darmowych napojów magicznych serwowanych podczas obrzędów zakończenia regat przez ich organizatora.=. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednym ze zwyczajów obrzędu są rytualne regaty lądowe. Zaprezentujemy tu tylko jeden z trzech typów owych regat, a mianowicie regaty o tytuł Największego Kieliszka. Polegają one na tym, że przy jednym stoliku siada określona ilość ludzi i spożywają napoje magiczne tak długo, aż zaczną spadać pod stół. Wygrywa w nich ten, który najdłużej potrafi utrzymać pozycję siedzącą. Ponadto z obchodami zakończenia regat związane są jeszcze dwa typy regat lądowych, których przedmiotem są kobiety, ale te omówimy w rozdziale pt. „Kobiety w żeglarstwie regatowym”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W zwyczaju jest też podział hierarchiczny przy stolikach. Stoły ustawione po bokach sali obrzędowej zajmowane są przez skipperów i zazwyczaj siadają oni w najbardziej oddalonych kątach sali. Załoganci, czy starsi oficerowie mogą przy nich usiąść tylko na wyraźne, a bardzo zaszczytne zaproszenie któregoś z kapitanów. Przy stołach tych do dobrego tonu należy przechwalanie się swoimi osiągnięciami i ciągłe wspominanie - „a pamiętasz w roku 1956...”. Ponadto wypada też narzekać na popsucie się młodzieży i niemożliwość znalezienia karnej i posłusznej załogi. Należy też wspomnieć o tym, że nawet dziewczyny są brzydsze niż kiedyś, choć „ta a ta ma niezłe ciałko”. Dyskusje toczone przy tych stolikach uważane są przez resztę kolegów regatowców za wyjątkowo nudne i „piernikowate”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przy reszcie stolików zasiadają załoganci oraz młodzi skipperzy mniejszych jednostek. To tu najczęściej odbywają się regaty lądowe. Do dobrego zwyczaju należy wymienianie się sprośnymi żartami i chwalenie znajomością łaciny kuchennej. W dobrym tonie jest również wzajemna krytyka. Wymienia się tu błędy podpatrzone u rywalizujących załóg. Prowadzi to często do kłótni, lub tzw. „mordobicia” – procederu nadzwyczaj okrutnego, lecz na szczęście w stosunku do kłótni wyjątkowo rzadkiego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Wielkie regaty lądowe. &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szczególnym typem regat lądowych jest walka o ilość sponsorów oraz dotacji dla poszczególnych klubów bądź jachtów. Kluby są to organizacje zrzeszające żeglarzy, które na wodzie co prawda nie mają znaczenia, ale na lądzie bardzo się liczą. W zależności od tego, jaką renomę ma klub, do którego należy dany żeglarz – na takie dotacje może on liczyć. Kluby bogatsze mają lepszy sprzęt i o wiele trudniej jest się do nich dostać. Tworzą o wiele szczelniej zamkniętą i zwartą wewnętrznie strukturę niż kluby dysponujące mniejszym budżetem. Jachty należące do lepszych klubów mają łatwiejszą drogę do znalezienia lepszych sponsorów i przyciągają lepszych skipperów, a co za tym idzie – lepszych żeglarzy. Na wodzie jednak szanse często się wyrównują, choć nie da się ukryć, że często pieniężna wartość sprzętu przekłada się na jego jakość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;O napojach magicznych. &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
1. &lt;br /&gt;
Napoje magiczne stosowane są przede wszystkim podczas obrzędów zakończenia regat. Spożywanie ich podczas regat, na liczących się jachtach jest surowo zakazane i załoganci przyłapani przez skipperów na piciu napojów magicznych w trakcie lub między biegami skazywani są na skreślenie z listy załogi. Przepis ten jednak nie jest przez załogantów ściśle przestrzegany, a sposobów na ukrycie się (w języku kolegów regatowców – „tajniaczenie się”) przed skipperem podczas spożycia, znają oni wiele. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Napojów magicznych są dwa rodzaje – wódka i piwo. Wódka jako napój mocniejszy i droższy, o wyjątkowo niebezpiecznym działaniu, zastrzeżona jest dla starszych skipperów i oficerów. Po długoletnim spożyciu, nazywana jest środkiem konserwującym. Starsi skipperzy, zakonserwowani przez wódkę, przybierają na ogół kolor czerwony, a ich twarze są opuchnięte, co zapewnia im więcej szacunku wśród otoczenia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Załoganci oraz młodsi skipperzy i oficerowie pozostają zazwyczaj przy darmowym na takich imprezach piwie, wypijanym jednak w takich ilościach, że okoliczne krzaczki na długo po zakończeniu uroczystości śmierdzą jeszcze uryną i wymiocinami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oba rodzaje napojów magicznych służą do wprowadzania spożywających w rytualny trans, zwany w języku regatowców „stanem nachlania”. Przez tych, którzy mają mocniejsze głowy bywa również używany do wydobywania tajemnic taktycznych od tych, którzy mają głowy słabe, jako że napoje magiczne wzmagają, w spożywających je, szczerość. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Kobieta w kręgu regatowców.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;Kobiety na pokładzie. &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;u&gt;&lt;br /&gt;Dwiema podstawowymi rolami kobiety w zamkniętej społeczności regatowców są: &lt;/u&gt;&lt;br /&gt;
a) funkcja osobistej, wymiennej grzałki do koi, &lt;br /&gt;
b) ozdobnika trzymanego w skąpym kostiumie kąpielowym na pokładzie, w celu zrobienia wrażenia na kolegach. &lt;br /&gt;
Jedynymi przedstawicielkami tak zwanej płci pięknej, dopuszczanymi do grona regatowców w funkcjach żeglarskich są:&lt;br /&gt;
c) osobniczki najbardziej męskie. Przy czym zbiór cech, które uważane są za męskie wygląda następująco: wyjątkowa wulgarność, dogłębna znajomość oraz wysoka sprawność w posługiwaniu się językiem zwanym „łaciną kuchenną”, absolutny brak finezji, czy delikatności w sposobie bycia, jak i wysławiania się, niski śmiech przypominający rżenie kobyły wypuszczonej na wolność, bądź rechotanie starej ropuchy, no i przede wszystkim absolutne nieliczenie się z wrażliwością innych oraz wysoka sprawność fizyczna i obowiązkowo tzw. „mocna głowa”. „Mocną głowę” należy zdefiniować jako dużą odporność na wielkie ilości spożywanego alkoholu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Funkcja osobistej, wymiennej grzałki do koi. &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Funkcja ta nie jest bezpośrednio związana z samymi regatami, a raczej z krótkimi rejsami odbywanymi przez regatowców między kolejnymi zawodami, w celach rekreacyjnych. Nieoficjalnie, w rozmowach między prawdziwymi regatowcami, kobiety, zazwyczaj młode, urodziwe i nie grzeszące zbędną inteligencją, nazywane są „panienkami”. „Panienki” zabierane są na owe krótkie, rekreacyjne rejsy w celach czysto seksualnych. Wymieniane są za każdym razem, ponieważ, jak wynika z relacji poszczególnych „panienek”, akty seksualne odbywane na wąskich i niewygodnych kojach regatowych, składających się z aluminiowego stelaża i rozpiętego w nim kawałka płótna, są niezwykle niewygodne i kończą się dużą ilością siniaków. Tak więc po takim rejsie, „panienki” zazwyczaj nie dają się ponownie namówić na podobny „wypad rekreacyjny”. &lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;Funkcja ozdobnika. &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziewczęta wybierane do tej funkcji muszą być obowiązkowo młode i bardzo ładne, jakkolwiek, w przeciwieństwie do kobiet służących jako grzałki do koi, bywają czasem inteligentne. Nazywane są „dziewczynkami”. „Dziewczynki” nie służą do celów seksualnych, a jedynie do tego, aby ładnie prezentowały się na pokładzie w przedbiegach, bądź kilkugodzinnych wypadach rekreacyjnych. „Przedbieg” to okres pomiędzy wyjściem z portu, a rozpoczęciem regat. Tuż przed sygnałem startowym „dziewczynki” są zsadzane na pontony i odwożone do portu. Czasem w mniej ważnych regatach, zabierane są również na biegi właściwe, a wtedy pełnią funkcję szczególną – obsługują (zawsze w bardzo skąpych strojach) baksztagi, czyli liny służące do odpowiedniego naprężenia masztu, a których stanowisko obsługowe mieści się na rufie, tuż za sterem. Przyjętą pozycją przy obsłudze baksztagów jest głębokie nachylenie w kierunku dziobu, przy jednoczesnym wypięciu pupy w kierunku rufy. Jest to zabieg magiczny, mający na celu zatrzymanie przeciwnika za rufą jachtu, na którym znajdują się „dziewczynki”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wartość „dziewczynek” mierzona jest w natężeniu gwizdów dobiegających z sąsiednich jachtów, które koledzy regatowcy wydobywają z siebie na widok odpowiednio usadzonej „dziewczynki”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Kobiety dopuszczane do regat właściwych. &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak już wspomnieliśmy we wstępie do niniejszego rozdziału, są to osobniczki najbardziej męskie. Muszą one umieć przegadać każdego kolegę regatowca i doprowadzić do tego, aby został odpowiednio wyśmiany przez innych kolegów. Jest to rytuał zapewniający im wyższe miejsce w hierarchii intelektualnej, bądź też „łacinno – kuchennej”. Kobiety takie zwane są „babochłopami” i przez kolegów regatowców traktowane na równi z mężczyznami, czyli jako pełnowartościowi członkowie załogi jachtu regatowego. &lt;br /&gt;
Odrębną grupę tej kategorii stanowią „żeglareczki”, czyli młode adeptki sztuki żeglarstwa regatowego, stanowiące skład załóg jachtów prowadzonych przez młodych skipperów. Jest to bardzo nieliczne grono, do którego wchodzą młode kobiety, zarówno ładne, jak i brzydkie, które pomimo braku szczególnych umiejętności w posługiwaniu się „łaciną kuchenną” oraz pewnej dozy delikatności w obyciu, również traktowane są jako pełnowartościowe załogantki. Jednakże na takie traktowanie mogą liczyć jedynie w gronie młodych skipperów, bądź też wśród tych, z bardziej doświadczonych skipperów oraz załogantów, którzy nie wstydzą się przyznać do pewnej cywilizowanej elegancji w zachowaniu. Jeżeli zaś „żeglareczki” zechcą ni stąd, ni zowąd dostać się do załogi któregoś z bardziej doświadczonych skipperów, bez względu na jego elegancję, zostaną zbyte propozycją spędzenia wspólnej nocy w hotelu w zamian za przyjęcie do załogi. Jeżeli zaś nie pozwolą się w ten sposób zbyć i po odpowiednich rytuałach inicjacyjnych trafią na pokład dużego jachtu regatowego, zostaną zakwalifikowane do grupy „panienek” i z całą pewnością więcej udziału w regatach właściwych nie wezmą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Kobiety będące przedmiotami regat lądowych. &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wśród regat lądowych, których przedmiotami są kobiety, koledzy regatowcy wyróżniają dwa rodzaje: a) regaty o rumieniec i ucieczkę, b) regaty o nockę.&lt;br /&gt;
Spróbujmy je scharakteryzować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Regaty o rumieniec i ucieczkę. &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przedmiotem tych regat są zazwyczaj „panienki”, „dziewczynki”, a przede wszystkim „żeglareczki”, nigdy zaś „babochłopy”. Regaty te odbywają się podczas świątecznych obchodów zakończenia regat właściwych. Polegają one na przerzucaniu się między kolegami regatowcami (szczególnie tymi wyżej postawionymi w hierarchii, czyli zazwyczaj najstarszymi) uwagami dotyczącymi wyglądu ww. kobiet, hipotetycznymi propozycjami seksualnymi, wulgarnymi żartami o zabarwieniu seksualnym oraz kłopotliwymi pytaniami skierowanymi do ww. dziewcząt. Regaty te wygrywa ten, kto pierwszy spowoduje, że atakowane dziewczę się zarumieni lub też pod pozorem udania się do toalety, ucieknie z grona regatowców. Nagrodą za wygraną jest przyjacielskie poklepywanie po plecach zwycięzcy oraz towarzyszące temu głośne salwy śmiechu kolegów regatowców.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Regaty o nockę. &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tu przedmiotem regat są wszystkie typy kobiet w środowisku „regatowców”, aczkolwiek w szczególności „panienki” i „dziewczynki”. Jak i powyższe regaty, odbywają się podczas obchodów zakończenia regat właściwych. Procedura startowa wygląda następująco – grono kolegów regatowców zaprasza do stolika jedną bądź więcej przedstawicielek płci przeciwnej. Najpierw wszyscy są wobec niej wyjątkowo mili, uprzejmi i grzeczni. Stale donoszą jej piwo (główny napój magiczny, towarzyszący obchodom wszelakich świąt regatowych i w ogóle żeglarskich), częstują papierosami (zdecydowanie rzadziej spotykana magiczna używka, koledzy regatowcy zazwyczaj za jeden z atrybutów odróżniających ich od żeglarzy – amatorów uważają niepalenie) oraz zabiegają o to, aby niczego im nie brakowało. Procedura startowa kończy się w chwili, gdy przedstawicielka płci przeciwnej przekroczy odpowiedni (trudno go precyzyjnie określić, gdyż jest bardzo indywidualny) próg transowy wywołany spożyciem magicznych napojów(Należy tu podkreślić, że szczególnie trudno jest do tego progu doprowadzić “babochłopy”, gdyż bywają momentami odporniejsze na transowe działanie napojów magicznych od kolegów regatowców, którzy usiłują je do tego stanu doprowadzić.) Wtedy koledzy regatowcy rozpoczynają skomplikowane działania słowno - cielesne mające dopomóc im w uzyskaniu zgody kobiety na spędzenie z nimi wspólnej nocy. Niestety owe działania są pilnie strzeżoną tajemnicą – każdy kolega regatowiec ma swoją procedurę, której nikomu nie wyjawia, co uniemożliwia ich opisanie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zwycięzcą jest oczywiście ten, kto uzyska zgodę kobiety na proponowane przez siebie „nocne atrakcje”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;u&gt;&lt;b&gt;Kobiety po trzydziestce&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kobiety, które przekroczyły trzydziesty rok życia, są za kolegów regatowców uznawane za mało atrakcyjne i jako takie nie mogą już występować w roli „panienek” i „dziewczynek”. Brak czasu jak i również mniejsza sprawność fizyczna nie pozwalają im zostać zaliczonym do grona „babochłopów” i „żeglareczek”. W tej sytuacji mogą być więc częścią środowiska otaczającego społeczność kolegów regatowców jako matki, żony, kochanki, siostry lub inne „przyległości”, lecz z grona regatowców są wykluczane. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wśród tych kobiet specjalną funkcję pełnią żony – skipperzy, który przybywają do środowiska w ich towarzystwie, zwykli wczepiać w klapę marynarki bądź kołnierzyk modnej wśród nich koszulki „polo” znaczka z flagą „Y”, z kodu MKS (Międzynarodowy Kod Sygnałowy), oznaczającego: „trałuję swoją kotwicę”. Przy czym żony, zazwyczaj nie związane z żeglarstwem w ogóle, nie zdają sobie sprawy ze znaczenia owego tajemniczego znaczka. A spełnia on szczególną funkcję – dzięki niemu koledzy regatowcy wiedzą, że w towarzystwie tej kobiety nie należy się przechwalać ilością zaliczonych „panienek” ani też pytać oznakowanego delikwenta o to, jak mu się udał ostatni romansik. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;u&gt;O kontaktach kolegów regatowców z żeglarzami turystycznymi i niesportowymi.&lt;/u&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kontakty takie zaliczane są do kategorii, którą można opisowo określić jako „spotkania kapłanów z plebsem”. Ograniczone są one zazwyczaj do specjalnych, wyjątkowo wytwornych imprez w gronie kapitanów, odbywanych poza sezonem. Jedną z przykładowych uroczystości, w których udało mi się wyjątkowo uczestniczyć, jest rozdanie nagród „Rejs Roku” organizowane przez trójmiejską gazetę pt. „Głos Wybrzeża”. Jedynym w tym roku skipperem regatowym, który pojawił się na owym rozdaniu, był Karol Jabłonowski – najsłynniejszy bodajże ze swego grona. Mogę tu opisać jego zachowanie, ale jako że był to jedyny przykład zaobserwowanych przeze mnie ww. kontaktów, nie mogę stwierdzić, czy jest on regułą. Tym bardziej, że pan Jabłonowski, jako skipper o największej w Polsce renomie, może sobie pozwolić na pewne odstępstwa od obyczaju. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na samym rozdaniu, odbywającym się w gdańskim ratuszu, kpt. Jabłonowski pojawił się jako ostatni, mocno spóźniony, już w trakcie wręczania nagród, robiąc swym wejściem sporo zamieszania i odwracając celowniki aparatów fotograficznych od sceny w swoim kierunku. Jego wejściu towarzyszył dosyć głośny pomruk zachwytu przemieszanego z zazdrością i nienawiścią, przebiegający przez salę. Na sali czekało już na niego dwóch spośród jego załogantów, którzy na zwykłych jachtach regatowych byliby zapewne oficerami, ale jak wiadomo na jachcie Jabłonowskiego obowiązuje prestiżowa nomenklatura anglosaska. Po odebraniu nagrody wypowiedział on do mikrofonu kilka lakonicznych zdań głosem pewnym, aczkolwiek pogardliwie znużonym i zimnym. Następnie poprosił do siebie załogę i wszyscy trzej panowie przez około pół godziny pozowali do zdjęć. Gdy zeszli ze sceny, skipper Jabłonowski został przez prowadzącego pożegnany słowami: &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- Bardzo to uprzejme z Pana strony, że zaprosił Pan do siebie załogę, gdyż jak wiadomo, skipper bez załogi jest niczym.&lt;br /&gt;
Następnie uroczystość przeniosła się do gwarnej i zatłoczonej tawerny, należącej do Klubu Kaphornowców – „Zejman”. Tu Jabłonowski również pojawił się jako ostatni, posyłał przybyłym mroźne uśmiechy, przywitał z wybranymi osobami, wymijając zręcznie część wyciągniętych do niego rąk i szybko wyszedł, odmawiając spożycia z kimkolwiek napoju magicznego. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;u&gt;&lt;b&gt;Podsumowanie &lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak w wielkim skrócie przedstawiają się moje obserwacje poczynione podczas półrocznych badań prowadzonych wśród społeczności regatowców. Muszę zaznaczyć, że prowadzenie badań szczególnie utrudniała mi moja słaba płeć, która uniemożliwiała mi dotarcie do pewnych tajemnic, które zapewne zostałyby wyjawione mężczyźnie, jak np. kult kapitana posiadającego jachty – „Mały Ptak” i „Duży Ptak”. Wierzę jednak, że w przyszłym sezonie uda mi się powiększyć zbiór materiałów o obserwacje poczynione przez doktora Skrygiełłę, który rozpoczął już przygotowania do wyprawy w ten wyjątkowo nieprzystępny teren. &lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;I co Wy na to, koledzy Żeglarze ?&lt;/b&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6687779021040314084-5776604588865148772?l=jachty-regaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Blogeglarski-eglarstwoRegatyJachty/~4/ilKVzt_8CmY" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://jachty-regaty.blogspot.com/feeds/5776604588865148772/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://jachty-regaty.blogspot.com/2012/01/kim-sa-zeglarze-regatowi-zdradzamy.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6687779021040314084/posts/default/5776604588865148772?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6687779021040314084/posts/default/5776604588865148772?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Blogeglarski-eglarstwoRegatyJachty/~3/ilKVzt_8CmY/kim-sa-zeglarze-regatowi-zdradzamy.html" title="Kim są żeglarze regatowi ....zdradzamy tajemnice :-)" /><author><name>GLOBTROTER</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17633595911905712605</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="21" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-S4P_ls3KLYw/TwrJ_KtuqFI/AAAAAAAAAAU/oC9yUcxJrOU/s220/zdj.jpg" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://jachty-regaty.blogspot.com/2012/01/kim-sa-zeglarze-regatowi-zdradzamy.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;AkcGQH85cSp7ImA9WhRVFEk.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6687779021040314084.post-2837546059757538023</id><published>2012-01-13T01:47:00.000-08:00</published><updated>2012-01-13T01:47:01.129-08:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-01-13T01:47:01.129-08:00</app:edited><title>Turcja kusi żeglarzy ...</title><content type="html">
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/wEjkHanuCbh-gYbLW90rxwPV9Jg/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/wEjkHanuCbh-gYbLW90rxwPV9Jg/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/wEjkHanuCbh-gYbLW90rxwPV9Jg/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/wEjkHanuCbh-gYbLW90rxwPV9Jg/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;h1 class="entry-title"&gt;
&lt;a href="http://zgredtodziad.eu/na-urlop-do-bodrum-2" rel="bookmark"&gt;Na urlop do Bodrum&lt;/a&gt;&lt;/h1&gt;
&lt;span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span&gt;&lt;/span&gt;     
&lt;ins style="border: none; display: inline-table; height: 15px; margin: 0; padding: 0; position: relative; visibility: visible; width: 468px;"&gt;&lt;ins id="aswift_1_anchor" style="border: none; display: block; height: 15px; margin: 0; padding: 0; position: relative; visibility: visible; width: 468px;"&gt;&lt;/ins&gt;&lt;/ins&gt;
&lt;span id="intertext1"&gt;   
        &lt;div class="entry-content clearfix"&gt;


  
&lt;img alt="bodrum Na urlop do Bodrum" src="http://www.gobodrum.com/image/img/bodrum.jpg" style="background: #efefef; border: 5px solid #e6e5e4; float: left; margin: 0 20px 20px 20px; padding: 5px; width: 250px;" title="Na urlop do Bodrum" /&gt;Iście kosmopolitycznym miastem &lt;strong&gt;Turcji&lt;/strong&gt;, a przy tym i atrakcyjnym &lt;a href="" id="a_nsitsp_0" style="display: inline; float: none; margin: 0px; padding: 0px; text-decoration: none; text-indent: 0px; z-index: 0;"&gt;&lt;span id="nsitsp_0" style="border-bottom: 1px #0000FF solid; color: blue; cursor: pointer; display: inline; float: none; font-weight: bold; margin: 0; padding-bottom: 1px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-decoration: underline;"&gt;turystycznie&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; jest Bodrum. Właściwie w niczym nie przypominające typowe &lt;strong&gt;tureckie kurorty&lt;/strong&gt;
 miasto, odwiedzają przede wszystkim spragnieni promieni słonecznych 
turyści oraz prawdziwi miłośnicy pamiątek dawnych cywilizacji.&lt;br /&gt;

W okolicy &lt;strong&gt;Bodrum&lt;/strong&gt; odnajdziemy na wzgórzach między 
porośniętymi drzewkami oliwnymi, malownicze wioski z bielonymi chatami, w
 których śmiało można stwierdzić, że setki lat temu zatrzymał się czas. 
Dla wszystkich jest to niesamowite i dość niezwykłe przeżycie cofnąć się
 o tyle wieków w czasie.&lt;br /&gt;

Niegdyś w Bodrum, przez w sumie tysiąc siedemset lat, stał jeden z 
cudów antycznego świata, wzniesiony w IV w. p.n.e. grobowiec Mauzolosa. 
Liczącą 49 metrów piramidę powaliło w XV wieku silne &lt;strong&gt;trzęsienie ziemi&lt;/strong&gt;. Na miejscu ruin bracia z zakonu joannitów wznieśli do dziś dnia górujący nad zatoką, Zamek Świętego Piotra.&lt;br /&gt;

Region Bodrum nieco przypomina grecką prowincję. Faktycznie przez 
wieki przeplatały się jego dzieje z Grecją, tym bardziej, że niedaleko 
jest z tutejszego portu na jej wyspy, &lt;strong&gt;Rodos i Kos&lt;/strong&gt;. Bodrum kosmopolityczne było już w starożytności. Jego starożytna nazwa to Halikarnas. W jego ogromnym porcie nad &lt;strong&gt;Morzem Egejskim&lt;/strong&gt; cumowały floty z różnych części świata. Był wśród nich statki egipskie, greckie, Fenicjan, z Italii i Sycylii.&lt;br /&gt;

&lt;img alt="bodrum castle 3 Na urlop do Bodrum" src="http://www.bodrumresortguide.com/images/bodrum_castle_3.jpg" style="background: #efefef; border: 5px solid #e6e5e4; float: right; margin: 0 20px 20px 20px; padding: 5px; width: 250px;" title="Na urlop do Bodrum" /&gt;Do
 dziś dnia w porcie Bodrum panuje spory ruch. Co chwile wpływają do 
niego miniaturowe łódeczki i wielkie promy. Warto się skusić na rejs &lt;a href="" id="a_nsitsp_1" style="display: inline; float: none; margin: 0px; padding: 0px; text-decoration: none; text-indent: 0px; z-index: 0;"&gt;&lt;span id="nsitsp_1" style="border-bottom: 1px #0000FF solid; color: blue; cursor: pointer; display: inline; float: none; font-weight: bold; margin: 0; padding-bottom: 1px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-decoration: underline;"&gt;turystyczny&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;,
 których oferta jest dość bogata. Romantyczny i nastrojowy jest 
wieczorny rejs po zatoce, podczas którego słuchając szumu fal i 
nastrojowej bałkańskiej muzyki z pewnością zachwyci nas podświetlona 
panorama miasta.&lt;br /&gt;

&lt;div style="margin: px; text-align: center;"&gt;

&lt;ins style="border: none; display: inline-table; height: 60px; margin: 0; padding: 0; position: relative; visibility: visible; width: 234px;"&gt;&lt;ins id="aswift_2_anchor" style="border: none; display: block; height: 60px; margin: 0; padding: 0; position: relative; visibility: visible; width: 234px;"&gt;&lt;/ins&gt;&lt;/ins&gt;&lt;/div&gt;
&lt;strong&gt;W Bodrum&lt;/strong&gt;
 jest mnóstwo barów, pubów i dyskotek, w których zabawa trwa do białego 
rana. Przez to, że w nocy miasto tętni życiem, za dnia jest z lekka 
senne. Oprócz zabawy czas spędza się tu na spacerach promenadą, 
uprawianiu trekkingu i sportów wodnych oraz plażowaniu. Aż do końca 
października jest tu wyjątkowo ciepłe morze. Około 30 km od Bodrum 
znajduje się &lt;a href="http://www.biletylotnicze.pl/porty-lotnicze"&gt;port lotniczy&lt;/a&gt; Bodrum-Milas. Nie ma tu jednak z Polski bezpośrednich rejsów. Z możliwych &lt;a href="http://www.taniolatac.pl/"&gt;tanie loty&lt;/a&gt; wykonują z naszego kraju do &lt;a href="" id="a_nsitsp_2" style="display: inline; float: none; margin: 0px; padding: 0px; text-decoration: none; text-indent: 0px; z-index: 0;"&gt;&lt;span id="nsitsp_2" style="border-bottom: 1px #0000FF solid; color: blue; cursor: pointer; display: inline; float: none; font-weight: bold; margin: 0; padding-bottom: 1px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-decoration: underline;"&gt;Turcji&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;, linie lotnicze Turkish Airlines.&lt;/div&gt;
&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6687779021040314084-2837546059757538023?l=jachty-regaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Blogeglarski-eglarstwoRegatyJachty/~4/1zPeC8u9Xzc" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://jachty-regaty.blogspot.com/feeds/2837546059757538023/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://jachty-regaty.blogspot.com/2012/01/turcja-kusi-zeglarzy.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6687779021040314084/posts/default/2837546059757538023?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6687779021040314084/posts/default/2837546059757538023?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Blogeglarski-eglarstwoRegatyJachty/~3/1zPeC8u9Xzc/turcja-kusi-zeglarzy.html" title="Turcja kusi żeglarzy ..." /><author><name>GLOBTROTER</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17633595911905712605</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="21" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-S4P_ls3KLYw/TwrJ_KtuqFI/AAAAAAAAAAU/oC9yUcxJrOU/s220/zdj.jpg" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://jachty-regaty.blogspot.com/2012/01/turcja-kusi-zeglarzy.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;A0YBRXgyeSp7ImA9WhRVE0Q.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6687779021040314084.post-896949739063736125</id><published>2012-01-12T12:12:00.000-08:00</published><updated>2012-01-12T12:12:34.691-08:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-01-12T12:12:34.691-08:00</app:edited><title>Połowy ryb w Norwegii...</title><content type="html">
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/tcUqEBA770VHWYTzxl9wy4TE0_U/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/tcUqEBA770VHWYTzxl9wy4TE0_U/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/tcUqEBA770VHWYTzxl9wy4TE0_U/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/tcUqEBA770VHWYTzxl9wy4TE0_U/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Każdy, kto choć raz pływał po wodach wokół Norwegii-Szwecji i próbował swych sił w łowieniu ryb na wędkę, ma jakieś tam swoje rekordy. Największym prawdopodobieństwem jest złowienie makreli, dorsza, soli, ale zdarzają się i inne ryby. Napiszcie jaką największą rybę udało się Wam tam złapać, podajcie jej wagę i okolice w któej udało się Wam ją złapać. Mój rekord na wodach przybrzeżnych wokół Norwegii (Zonne Fjord), to dorsz o wadze ok.8 kg. Wziął na głębokości ok. 150 m, na pikera. Wyciągałem go z wody ok.30 min, bo tak dzielnie walczył, a ja nie chciałem zerwać plecionki (żyłki).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-85ifVZOTVUk/Tw89ojqpTzI/AAAAAAAAAFs/MHb8Li3mgI4/s1600/18062008505.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-85ifVZOTVUk/Tw89ojqpTzI/AAAAAAAAAFs/MHb8Li3mgI4/s320/18062008505.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-IyvSzj9Lq_Y/Tw89pP80bII/AAAAAAAAAF0/ebBJZ8l8u_c/s1600/NORWEGIA+2008.06..jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="203" src="http://1.bp.blogspot.com/-IyvSzj9Lq_Y/Tw89pP80bII/AAAAAAAAAF0/ebBJZ8l8u_c/s320/NORWEGIA+2008.06..jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po podciągnięciu go do burty jachtu, kolega Paweł, przy pomocy ościenia, wciągnął go na pokład. Musicie przyznać, że prezentował się okazale :-).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapraszam do dyskusji i wskazówek, gdzie jeszcze są dobre miejsca do połowów w tamtych stronach.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6687779021040314084-896949739063736125?l=jachty-regaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Blogeglarski-eglarstwoRegatyJachty/~4/HVNkobrIr-Y" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://jachty-regaty.blogspot.com/feeds/896949739063736125/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://jachty-regaty.blogspot.com/2012/01/poowy-ryb-w-norwegii.html#comment-form" title="Komentarze (1)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6687779021040314084/posts/default/896949739063736125?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6687779021040314084/posts/default/896949739063736125?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Blogeglarski-eglarstwoRegatyJachty/~3/HVNkobrIr-Y/poowy-ryb-w-norwegii.html" title="Połowy ryb w Norwegii..." /><author><name>GLOBTROTER</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17633595911905712605</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="21" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-S4P_ls3KLYw/TwrJ_KtuqFI/AAAAAAAAAAU/oC9yUcxJrOU/s220/zdj.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-85ifVZOTVUk/Tw89ojqpTzI/AAAAAAAAAFs/MHb8Li3mgI4/s72-c/18062008505.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>1</thr:total><feedburner:origLink>http://jachty-regaty.blogspot.com/2012/01/poowy-ryb-w-norwegii.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;A0cBSXs-eSp7ImA9WhRVE0Q.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6687779021040314084.post-553031781492764380</id><published>2012-01-12T12:09:00.000-08:00</published><updated>2012-01-12T12:10:58.551-08:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-01-12T12:10:58.551-08:00</app:edited><title>Stare żaglowce w Norwegii jeszcze pływają...</title><content type="html">
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/3G_Y5FCBvaRRX_QJ8YXwImRvISU/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/3G_Y5FCBvaRRX_QJ8YXwImRvISU/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/3G_Y5FCBvaRRX_QJ8YXwImRvISU/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/3G_Y5FCBvaRRX_QJ8YXwImRvISU/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;Będąc na rejscie po wodach Norwegii, w 2008 roku, w pewnym małym porcie, na jednej z wielu wysepek, spotkaliśmy zacumowany w pocie, stary, drewniany żaglowiec wyprodukowany ok. roku 1920. Trzeba przyznać, że obsługa takiego żaglowca wymagała dużej załogi, no i wiedzy. Większość czynności wykonywało się ręcznie, wymagały one też dużej krzepy załogantów. Porobiłem parę fotek, które Wam udostępniam. Sami zobaczcie i powiedzcie, czy chcielibyście pływać na takim żaglowcu, czy mimo wszystko wolicie zostać przy swoich jachtach :-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pozdrawiam...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-iVdLdecz-LA/Tw89pxPd8mI/AAAAAAAAAF4/RwsjMQvG4MQ/s1600/NORWEGIA_2008.06...zdj%25C5%2595cia_193.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-iVdLdecz-LA/Tw89pxPd8mI/AAAAAAAAAF4/RwsjMQvG4MQ/s320/NORWEGIA_2008.06...zdj%25C5%2595cia_193.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-wRYYCQDMSHE/Tw89rBQo0_I/AAAAAAAAAGE/bNTROFja0ro/s1600/NORWEGIA_2008.06...zdj%25C5%2595cia_194.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-wRYYCQDMSHE/Tw89rBQo0_I/AAAAAAAAAGE/bNTROFja0ro/s320/NORWEGIA_2008.06...zdj%25C5%2595cia_194.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-7DCISH4DqaE/Tw89sWZeC5I/AAAAAAAAAGM/su-mt7zqzro/s1600/NORWEGIA_2008.06...zdj%25C5%2595cia_195.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-7DCISH4DqaE/Tw89sWZeC5I/AAAAAAAAAGM/su-mt7zqzro/s320/NORWEGIA_2008.06...zdj%25C5%2595cia_195.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-s0gZrmSrvSM/Tw89tqgvgWI/AAAAAAAAAGU/yBlh_uOygCE/s1600/NORWEGIA_2008.06...zdj%25C5%2595cia_199.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-s0gZrmSrvSM/Tw89tqgvgWI/AAAAAAAAAGU/yBlh_uOygCE/s320/NORWEGIA_2008.06...zdj%25C5%2595cia_199.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-0E2zto5xqzk/Tw89u1oO9CI/AAAAAAAAAGc/5q5k3QSShhM/s1600/NORWEGIA_2008.06...zdj%25C5%2595cia_200.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-0E2zto5xqzk/Tw89u1oO9CI/AAAAAAAAAGc/5q5k3QSShhM/s320/NORWEGIA_2008.06...zdj%25C5%2595cia_200.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-7Q1d1kKwYQ0/Tw89vw20KGI/AAAAAAAAAGk/qRwID7jA9SA/s1600/NORWEGIA_2008.06...zdj%25C5%2595cia_201.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-7Q1d1kKwYQ0/Tw89vw20KGI/AAAAAAAAAGk/qRwID7jA9SA/s320/NORWEGIA_2008.06...zdj%25C5%2595cia_201.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-bMXl71tGKLA/Tw89woHwlQI/AAAAAAAAAGs/FAKfaLunI5k/s1600/NORWEGIA_2008.06...zdj%25C5%2595cia_202.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-bMXl71tGKLA/Tw89woHwlQI/AAAAAAAAAGs/FAKfaLunI5k/s320/NORWEGIA_2008.06...zdj%25C5%2595cia_202.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-B_Fqy141whY/Tw89x11ZtPI/AAAAAAAAAG0/BG_Mb-WmkJg/s1600/NORWEGIA_2008.06...zdj%25C5%2595cia_203.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-B_Fqy141whY/Tw89x11ZtPI/AAAAAAAAAG0/BG_Mb-WmkJg/s320/NORWEGIA_2008.06...zdj%25C5%2595cia_203.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-sCnn8VGZWgw/Tw89y32DzTI/AAAAAAAAAG8/tEVMJsqQcVM/s1600/NORWEGIA_2008.06...zdj%25C5%2595cia_204.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-sCnn8VGZWgw/Tw89y32DzTI/AAAAAAAAAG8/tEVMJsqQcVM/s320/NORWEGIA_2008.06...zdj%25C5%2595cia_204.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-FYNLix_60W4/Tw890JFgFZI/AAAAAAAAAHE/zc0VDcXCcjA/s1600/NORWEGIA_2008.06...zdj%25C5%2595cia_205.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-FYNLix_60W4/Tw890JFgFZI/AAAAAAAAAHE/zc0VDcXCcjA/s320/NORWEGIA_2008.06...zdj%25C5%2595cia_205.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6687779021040314084-553031781492764380?l=jachty-regaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Blogeglarski-eglarstwoRegatyJachty/~4/DwfRqhx1hzA" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://jachty-regaty.blogspot.com/feeds/553031781492764380/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://jachty-regaty.blogspot.com/2012/01/stare-zaglowce-w-norwegii-jeszcze.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6687779021040314084/posts/default/553031781492764380?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6687779021040314084/posts/default/553031781492764380?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Blogeglarski-eglarstwoRegatyJachty/~3/DwfRqhx1hzA/stare-zaglowce-w-norwegii-jeszcze.html" title="Stare żaglowce w Norwegii jeszcze pływają..." /><author><name>GLOBTROTER</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17633595911905712605</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="21" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-S4P_ls3KLYw/TwrJ_KtuqFI/AAAAAAAAAAU/oC9yUcxJrOU/s220/zdj.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-iVdLdecz-LA/Tw89pxPd8mI/AAAAAAAAAF4/RwsjMQvG4MQ/s72-c/NORWEGIA_2008.06...zdj%25C5%2595cia_193.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://jachty-regaty.blogspot.com/2012/01/stare-zaglowce-w-norwegii-jeszcze.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CkEMRXoyeip7ImA9WhRVE0Q.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6687779021040314084.post-3388966513869438449</id><published>2012-01-12T09:51:00.000-08:00</published><updated>2012-01-12T09:51:24.492-08:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-01-12T09:51:24.492-08:00</app:edited><title>Wystartował konkurs Patnaenius Jacht Foto ...</title><content type="html">
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/uv2FJ4ihsYoLw4LLKSWJ0rzCwcQ/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/uv2FJ4ihsYoLw4LLKSWJ0rzCwcQ/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/uv2FJ4ihsYoLw4LLKSWJ0rzCwcQ/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/uv2FJ4ihsYoLw4LLKSWJ0rzCwcQ/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;Konkurs Patnaenius Jacht Foto jest otwarty dla każdego, kto pasjonuje 
się fotografią. Do konkursu można zgłosić zdjęcie które jest tematycznie
 związane z jachtami i łodziami motorowymi lub żaglowymi. Wystarczy 
zgłosić się poprzez stronę internetową &lt;a href="http://www.jachtfoto.pl/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;http://www.jachtfoto.pl&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spośród nadesłanych prac jury wybierze i nagrodzi najlepsze fotografie. W skład jury wchodzą:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zbigniew ” Gutek ” Gutkowski – jeden z najbardziej rozpoznawalnych 
żeglarzy w Polsce. Uczestnik wokółziemskich regat Velux5Oceans. Więcej 
informacji o „Gutku” można znaleźć na stronie &lt;a href="http://www.polishoceanracing.com.pl/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;http://www.polishoceanracing.com.pl&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bartosz Modelski – zawodowy fotograf specjalizujący się między innymi w fotografii jachtowej. Więcej informacji na stronie &lt;a href="http://www.modelski.eu/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;http://www.modelski.eu&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Michał Mazurkiewicz – zawodowy fotograf i nauczyciel fotografii. Więcej informacji na stronie &lt;a href="http://www.fantomas.pl/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;http://www.fantomas.pl&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podczas marcowych Targów Wiatr i Woda w Warszawie Jury ogłosi zwycięzców konkursu, którym przyznane zostaną następujące nagrody:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I Nagroda – Sztormiak – kurtka i spodnie – z kolekcji Delphia Yachts, 
marki Henri Lloyd model TP2 Ventura oraz upominek i kwartalna 
prenumerata od Magazynu Żagle. Zwycięzca otrzyma voucher do zakupu 
wybranego przez siebie rozmiaru sztormiaka.&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
II Nagroda – Weekendowy Kurs Regatowy na Jachcie Nautica 450 dla jednej 
lub dwóch osób oraz upominek i kwartalna prenumerata od Magazynu Żagle. 
Kurs zawiera wynajem jachtu i opiekę trenera przez dwa dni. Kursy 
odbywają się w marinie Gdynia.&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
III Nagroda – Weekendowy Pobyt w Centrum Galion dla dwóch osób oraz 
upominek i kwartalna prenumerata od Magazynu Żagle. Pobyt w Centrum 
Galion zawiera dwa noclegi dla dwóch osób ze śniadaniem oraz dostęp do 
centrum fitness.&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Nagroda Specjalna – firma Delphia Yachts zastrzega sobie prawo do 
nagrodzenia autora wybranego przez siebie zdjęcia. Nagrodą specjalną 
jest torba żeglarska z kolekcji Delphia Yachts.&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
W konkursie Pantaenius Jacht Foto publiczność ma również głos. Nagroda 
publiczności zostanie przyznana dzięki internetowemu głosowaniu na &lt;a href="http://www.jachtofoto.pl./" rel="nofollow" target="_blank"&gt;http://www.jachtofoto.pl.&lt;/a&gt;
 Nagrodą jest żeglarska torba z niespodzianką od żaglowni North Sails 
Polska. Już 25 stycznia 2012 udostępniona zostanie galeria poprzez którą
 można oddać swój głos. Dlatego zapraszamy do zgłaszania swoich prac jak
 najszybciej!&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
Najlepsze prace będzie można również obejrzeć na żywo w Warszawie, 
Trójmieście i Poznaniu. Wystawy pokonkursowe już w marcu i kwietniu! 
Więcej informacji wkrótce!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6687779021040314084-3388966513869438449?l=jachty-regaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Blogeglarski-eglarstwoRegatyJachty/~4/wk4FgSgJxdY" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://jachty-regaty.blogspot.com/feeds/3388966513869438449/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://jachty-regaty.blogspot.com/2012/01/wystartowa-konkurs-patnaenius-jacht.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6687779021040314084/posts/default/3388966513869438449?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6687779021040314084/posts/default/3388966513869438449?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Blogeglarski-eglarstwoRegatyJachty/~3/wk4FgSgJxdY/wystartowa-konkurs-patnaenius-jacht.html" title="Wystartował konkurs Patnaenius Jacht Foto ..." /><author><name>GLOBTROTER</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17633595911905712605</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="21" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-S4P_ls3KLYw/TwrJ_KtuqFI/AAAAAAAAAAU/oC9yUcxJrOU/s220/zdj.jpg" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://jachty-regaty.blogspot.com/2012/01/wystartowa-konkurs-patnaenius-jacht.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CkYMQHs-fyp7ImA9WhRVE0Q.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6687779021040314084.post-8451251986892756943</id><published>2012-01-12T09:43:00.000-08:00</published><updated>2012-01-12T09:43:01.557-08:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-01-12T09:43:01.557-08:00</app:edited><title>Zagadka żeglarskich kamieni z doliny śmierci</title><content type="html">
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/MmppZhN8qwW8PqTzXcfuG41sncA/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/MmppZhN8qwW8PqTzXcfuG41sncA/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/MmppZhN8qwW8PqTzXcfuG41sncA/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/MmppZhN8qwW8PqTzXcfuG41sncA/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;table&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;td&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;
&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
&lt;a href="http://www.ciekawostki.org/wp-content/uploads/2010/10/zagadka.jpg"&gt;&lt;img alt="" class="aligncenter size-full wp-image-566" height="139" src="http://www.ciekawostki.org/wp-content/uploads/2010/10/zagadka.jpg" title="zagadka" width="546" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Jak kamień który waży więcej niż przeciętny mężczyzna &lt;strong&gt;może poruszać się sam?&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span id="more-550"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;

Stało się to zagadkową układanką dla geologów przez minione dekady. 
Zagadkowe kamienie zostawiają za sobą ślady z tyłu na bardzo gładkim 
terenie. Jest to wspaniały fenomen i wielka tajemnica dla geologów. Lata
 przemijają a każdy kamień idzie swoją własną drogą. Nikt nigdy nie 
zaobserwował jak się poruszają.&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.ciekawostki.org/wp-content/uploads/2010/10/sailing-stones-1.jpg"&gt;&lt;img alt="" class="aligncenter size-full wp-image-551" height="243" src="http://www.ciekawostki.org/wp-content/uploads/2010/10/sailing-stones-1.jpg" title="sailing-stones-1" width="546" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.ciekawostki.org/wp-content/uploads/2010/10/sailing-stones-15.jpg"&gt;&lt;img alt="" class="aligncenter size-full wp-image-565" height="819" src="http://www.ciekawostki.org/wp-content/uploads/2010/10/sailing-stones-15.jpg" title="sailing-stones-15" width="545" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;

&lt;a href="http://www.ciekawostki.org/wp-content/uploads/2010/10/sailing-stones-14.jpg"&gt;&lt;img alt="" class="aligncenter size-full wp-image-564" height="705" src="http://www.ciekawostki.org/wp-content/uploads/2010/10/sailing-stones-14.jpg" title="sailing-stones-14" width="546" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;

&lt;a href="http://www.ciekawostki.org/wp-content/uploads/2010/10/sailing-stones-13.jpg"&gt;&lt;img alt="" class="aligncenter size-full wp-image-563" height="357" src="http://www.ciekawostki.org/wp-content/uploads/2010/10/sailing-stones-13.jpg" title="sailing-stones-13" width="547" /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/a&gt;&lt;a href="http://www.ciekawostki.org/wp-content/uploads/2010/10/sailing-stones-10.jpg"&gt;&lt;img alt="" class="aligncenter size-full wp-image-560" height="364" src="http://www.ciekawostki.org/wp-content/uploads/2010/10/sailing-stones-10.jpg" title="sailing-stones-10" width="547" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;

&lt;a href="http://www.ciekawostki.org/wp-content/uploads/2010/10/sailing-stones-6.jpg"&gt;&lt;img alt="" class="aligncenter size-full wp-image-557" height="363" src="http://www.ciekawostki.org/wp-content/uploads/2010/10/sailing-stones-6.jpg" title="sailing-stones-6" width="545" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;

&lt;a href="http://www.ciekawostki.org/wp-content/uploads/2010/10/sailing-stones-1.jpg"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.ciekawostki.org/wp-content/uploads/2010/10/sailing-stones-1.jpg"&gt;A może ktoś z Was żeglarze, wie dlaczego tak się dzieje ?&lt;br /&gt;
&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6687779021040314084-8451251986892756943?l=jachty-regaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Blogeglarski-eglarstwoRegatyJachty/~4/cqv4Jd9cIyY" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://jachty-regaty.blogspot.com/feeds/8451251986892756943/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://jachty-regaty.blogspot.com/2012/01/zagadka-zeglarskich-kamieni-z-doliny.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6687779021040314084/posts/default/8451251986892756943?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6687779021040314084/posts/default/8451251986892756943?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Blogeglarski-eglarstwoRegatyJachty/~3/cqv4Jd9cIyY/zagadka-zeglarskich-kamieni-z-doliny.html" title="Zagadka żeglarskich kamieni z doliny śmierci" /><author><name>GLOBTROTER</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17633595911905712605</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="21" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-S4P_ls3KLYw/TwrJ_KtuqFI/AAAAAAAAAAU/oC9yUcxJrOU/s220/zdj.jpg" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://jachty-regaty.blogspot.com/2012/01/zagadka-zeglarskich-kamieni-z-doliny.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;A0YGQH46eCp7ImA9WhRVE0U.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6687779021040314084.post-1028863227251439992</id><published>2012-01-12T09:25:00.000-08:00</published><updated>2012-01-12T09:25:21.010-08:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-01-12T09:25:21.010-08:00</app:edited><title>Czytając taki artykuł oczy same wilgotnieją ...</title><content type="html">
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/fO0rz9SCLN593x4E83hwRe8ZpWc/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/fO0rz9SCLN593x4E83hwRe8ZpWc/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/fO0rz9SCLN593x4E83hwRe8ZpWc/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/fO0rz9SCLN593x4E83hwRe8ZpWc/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="v3SubPageTitle"&gt;
&lt;b&gt;Żeglarstwo to sport dla każdego&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="v3SubPageSource"&gt;

Autor:
Tekst: Krzysztof Kucharski, Zdjęcia: Krzysztof Kucharski, Urszula Kucharska                        &lt;/div&gt;
&lt;strong&gt;Vade Mecum, więc płyń za mną!&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;

&lt;div style="text-align: center;"&gt;


&lt;/div&gt;
Sterowanie jachtem to nie lada gratka. Przy sprzyjających warunkach 
zdarza się, że doskonale radzi sobie z tym nasza 7-letnia córka, Alicja.
 Trzyma dźwignię steru, stojąc, i wychyla zza nadbudówki blond główkę, 
by dostrzec leżący w oddali przed dziobem cel podróży.&lt;br /&gt;
&lt;img alt="zdjęcie: sterownaie żaglówką" border="0" height="235" hspace="7" src="http://www.niepelnosprawni.pl/content/files/cms_root_www.niepelnosprawni.pl/zdjecia/vademecum03.jpg" vspace="7" width="350" /&gt;&lt;br /&gt;
Śniardwy
 to wspaniały akwen - rozległy i urozmaicony. Obserwuję jachty żeglujące
 kontrkursem do Mikołajek. Silny północno-zachodni wiatr sprawił, że 
cierpliwie "dziobią" krótkie fale. Co chwilę silniejszy podmuch wiatru 
powoduje, że któryś z nich pochyla się na prawą burtę, ukazując mokre 
dno. Spod dziobów strzelają białe smugi. Jest pięknie! Nasza łódź nie 
musi "walczyć". Płynąc z wiatrem i falą, kołysze się tylko łagodnie.&lt;br /&gt;Choć
 to ostatni dzień 2-tygodniowego rejsu, nastrój w kokpicie wspaniały. 
Wesoło rozmawiamy o zamykanej właśnie trasie: Pisz - Giżycko - Sztynort -
 Mikołajki - Pisz.&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Losowi na przekór&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Oboje z
 żoną jesteśmy niepełnosprawni. Doznaliśmy urazów kręgosłupa. W moim 
przypadku szyjnego - po skoku do wody, u Uli lędźwiowego - wskutek 
wypadku samochodowego. Oboje musieliśmy nauczyć się z tym żyć. Wygląda 
na to, że całkiem nieźle sobie radzimy. Tworzymy szczęśliwą rodzinę, 
podróżujemy, jesteśmy czynni zawodowo, a nasze dzieci, Alicja i Pawełek,
 pewnie nie zamieniłyby nas na innych rodziców.&lt;br /&gt;Żeglarstwem 
zainteresowałem się już po wypadku. W połowie lat 70, moją wyobraźnię 
rozbudzały artykuły czytane w świetnym (niestety, już nieistniejącym) 
miesięczniku "Morze". Marynistyka stała się moim hobby. Ziarno zostało 
zasiane, jednak na owoce trzeba było poczekać kilka lat.&lt;br /&gt;Wraz z moim 
przyjacielem Krzysztofem (też na wózku) na pierwszej łódce postawiliśmy 
żagle w 1981 roku. Był to malutki, 4-metrowy jachcik Bez-2. Panowały w 
nim spartańskie warunki. Pływaliśmy (bez silnika!) po, bez mała, 
wszystkich mazurskich jeziorach. Od Tyrkła na południu aż do Gołdopiwa 
na północy. Cóż to były za wyprawy! Z racji dysfunkcji kończyn dolnych 
nie było mowy o podchodzeniu do kei. Żaden z nas nie byłby w stanie 
wyskoczyć na pomost i zacumować. Wybieraliśmy więc plażę lub dogodną 
bindugę, bym mógł wygramolić się z łódki i pójść o kulach po 
zaopatrzenie i wodę.&lt;br /&gt;Satysfakcję, jakiej wówczas doznawałem ja, i 
zapewne mój druh, trudno porównywać z czymkolwiek, co spotkało mnie 
później. Jej źródłem było poczucie wolności i autonomii, duma z dokonań 
żeglarskich, a także ogromne bogactwo przeżyć. Mazury jawiły nam się 
wówczas jako terra incognita.&lt;br /&gt;
&lt;img alt="zdjęcie żaglówki" border="0" height="319" hspace="7" src="http://www.niepelnosprawni.pl/content/files/cms_root_www.niepelnosprawni.pl/zdjecia/vademecum01.jpg" vspace="7" width="350" /&gt;&lt;br /&gt;
Odkrywaliśmy
 po kolei każde jezioro, kanał, przesmyk. Cierpliwie znosiliśmy upały i 
słynne "trzydniówki" - kiedy to po przejściu chłodnego frontu deszcz 
pada bezustannie przez wiele godzin. Po takiej włóczędze nie chciało się
 wracać do cywilizacji!&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Wpływamy...&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Minęliśmy
 "bramkę" i wchodzimy na Seksty. Przejmuję ster od Alicji i skręcam na 
wiatr - trzeba się przygotować do wejścia do kanału Jeglińskiego i śluzy
 Karwik. Zdejmuję czapkę i wrzucam do kabiny, to tak na wszelki wypadek -
 wiatr mógłby spłatać brzydkiego figla. Kanał blisko. Wchodzimy do niego
 z postawionym masztem, położymy go dopiero przed samymi wrotami śluzy. 
Zdezorientowane fale wchodzące z jeziora kotłują się pomiędzy betonowymi
 ostrogami. Po chwili wpływamy za osłonę wyniosłych jesionów i lip 
rosnących na brzegu. Wiatr cichnie, falowanie się uspokaja. Na małym 
gazie podchodzimy do brzegu przed śluzą. Odbijacze na burcie, silnik 
stop. Justyna, nasza załogantka, wyskakuje na brzeg i sprawnie cumuje 
łódź. Tak stoimy! Dzieci nie mogą się już doczekać obiecanych lodów ze 
sklepiku na brzegu.&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Wspólna pasja&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Miałem 
trwający 3 lata epizod z żeglarstwem regatowym. Jako jeden z niewielu 
niepełnosprawnych żeglarzy w Polsce, zakwalifikowałem się na obóz 
przygotowujący naszą reprezentację do startu w międzynarodowych regatach
 organizowanych przez organizację IFDS (International Foundation for 
Disabled Sailing - Międzynarodową Organizację Żeglarzy 
Niepełnosprawnych). Tam właśnie poznałem Ulę. Okazało się, że łączą nas 
nie tylko zainteresowania, ale również sympatia, a potem uczucie. 
Trafiliśmy do jednej załogi i odtąd jesteśmy nierozłączni.&lt;br /&gt;Regaty 
wyzwalają zupełnie inne emocje niż żeglarstwo turystyczne. To 
kontrolowana agresja, chęć zwycięstwa, rozczarowanie porażką, stres. 
Liczą się koncentracja i współpraca 3-osobowej załogi, zmysł taktyczny i
 znajomość przepisów regatowych. Nie bez kozery mówi się, że można 
wygrać regaty przy zielonym stoliku - wygrywając postępowanie 
protestacyjne przed komisją sędziowską. Jednak osiągaliśmy pewne 
sukcesy. Bo za takie można chyba uważać 9, miejsce w zawodach rangi 
mistrzostw świata (Nyon, Szwajcaria 1991, Marblehead, USA 1993) czy 5, 
miejsce w zawodach rangi mistrzostw Europy (Patersvolde, Holandia 1992).&lt;br /&gt;Gdy
 urodziły się nasze dzieci, o regatach nie było już mowy. Rezygnujemy ze
 ścigania, ale z żeglowania w ogóle? Jeśli żeglować, to tylko z dziećmi!
 Tak narodził się pomysł na Vade Mecum. Nasza nowa łódź to Sasanka 620. 
Liczba oznacza długość kadłuba w centymetrach. Mamy na niej pięć miejsc 
do spania, kambuz z kuchenką gazową i zlewozmywakiem, toaletą chemiczną i
 oświetlenie elektryczne. Nie ma tam żadnych specjalnych przystosowań 
dla osób niepełnosprawnych. Z naszego punktu widzenia jacht ten ma same 
zalety i... jedną wadę - z racji rozmiaru nie jesteśmy z Ulą w stanie 
wykonywać samodzielnie wszystkich manewrów (cumowanie!). W każdym rejsie
 towarzyszy nam więc załogant. W tym roku była to Justyna. To był nasz 
trzeci sezon na tej łodzi.&lt;br /&gt;Nazwa łodzi: Vade Mecum, to po łacinie 
"pójdź za mną". Czyli żegluj tak jak my! Doświadczysz niepowtarzalnych 
przeżyć, osiągniesz pewność siebie i niezachwiane poczucie własnej 
wartości, uodpornisz się na trudy i przeciwności. Płyń za mną, czyli 
spróbuj mnie dogonić, bo Vade Mecumto bardzo szybka łódź.&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;...wypływamy&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Teraz,
 gdy poziom wody w śluzie zrównał się z poziomem jeziora Roś, otwierają 
się wrota dolne. Możemy wypływać. Jeszcze tylko trzeba uiścić opłatę do 
siatki na długim kiju, którą pan śluzowy podsuwa do każdego z 
wychodzących jachtów. To zadanie Alicji, dzieci uwielbiają wydawać 
pieniądze. Dodajemy gazu, łódź przyspiesza.&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Szansa na żagle&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;img alt="zdjęcie: załoga żaglówki" border="0" height="208" hspace="7" src="http://www.niepelnosprawni.pl/content/files/cms_root_www.niepelnosprawni.pl/zdjecia/vademecum02.jpg" vspace="7" width="300" /&gt;&lt;br /&gt;
Żeglarstwo
 jest sportem dostępnym dla każdego. Jednak, aby zupełnie samodzielnie 
sobie radzić trzeba być dość sprawnym. Znam w Polsce żeglarzy po 
amputacji kończyny dolnej lub górnej, żeglujących samotnie. To absolutne
 minimum sprawności, dającej pełną autonomię. Jednak tam, gdzie zawodzi 
własne ciało, w sukurs przyjść mogą inni ludzie i technika. Najprostsze 
rozwiązanie to dołączyć do sprawnej załogi jako załogant. Można też 
dostosować łódź do własnej dysfunkcji. Tu jednak przypadek należałoby 
rozpatrywać osobno. Międzynarodowa Organizacja Żeglarzy 
Niepełnosprawnych, International Foundation for Disabled Sailing, 
publikuje na stronach &lt;a class="ext-lnk" href="http://www.infds.org/"&gt;www.infds.org&lt;/a&gt;
 - Sailing Manual - podręcznik, dający odpowiedź na liczne pytania. 
Przykłady aktywności żeglarzy niepełnosprawnych można też znaleźć na 
stronach amerykańskiej organizacji "Shake-a-leg" - skupiającej ludzi z 
dysfunkcją narządu ruchu: &lt;a class="ext-lnk" href="http://www.shakealeg.org/sailing"&gt;www.shakealeg.org/sailing&lt;/a&gt; i &lt;a class="ext-lnk" href="http://www.shakealegmiami.org/"&gt;www.shakealegmiami.org&lt;/a&gt;.
 Z pomocą wolontariuszy, a także dzięki adaptacji nabrzeży i specjalnemu
 wyposażeniu jachtów, żeglują tam osoby ze znacznym stopniem 
niepełnosprawności, "na lądzie" poruszają się na wózkach elektrycznych. 
Wiatr i woda są takie same dla wszystkich, dlatego na wodzie szanse się 
wyrównują. Rozwiązania niestandardowe są, niestety, kosztowne, więc 
główną przeszkodą utrudniającą dostęp do tej formy sportu i rekreacji są
 pieniądze.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6687779021040314084-1028863227251439992?l=jachty-regaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Blogeglarski-eglarstwoRegatyJachty/~4/zUSSf6KSCvA" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://jachty-regaty.blogspot.com/feeds/1028863227251439992/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://jachty-regaty.blogspot.com/2012/01/czytajac-taki-artyku-oczy-same.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6687779021040314084/posts/default/1028863227251439992?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6687779021040314084/posts/default/1028863227251439992?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Blogeglarski-eglarstwoRegatyJachty/~3/zUSSf6KSCvA/czytajac-taki-artyku-oczy-same.html" title="Czytając taki artykuł oczy same wilgotnieją ..." /><author><name>GLOBTROTER</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17633595911905712605</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="21" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-S4P_ls3KLYw/TwrJ_KtuqFI/AAAAAAAAAAU/oC9yUcxJrOU/s220/zdj.jpg" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://jachty-regaty.blogspot.com/2012/01/czytajac-taki-artyku-oczy-same.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DEEGQXY_fCp7ImA9WhRVEko.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6687779021040314084.post-7424100605654632211</id><published>2012-01-11T02:03:00.000-08:00</published><updated>2012-01-11T02:10:20.844-08:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-01-11T02:10:20.844-08:00</app:edited><title>Skutki nieznajomości prawa wodnego wśród żeglarzy...</title><content type="html">
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/-LhI-kl-zZ_NfHlsLOdatRSMG8M/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/-LhI-kl-zZ_NfHlsLOdatRSMG8M/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/-LhI-kl-zZ_NfHlsLOdatRSMG8M/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/-LhI-kl-zZ_NfHlsLOdatRSMG8M/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;Zamieszczone tutaj przeze mnie 3 zdjęcia pokazują dobitnie, czym może skończyć się nieznajmość przepisów, które obowiązują żeglarzy na wodzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przypadek ten miał miejsce podczas regat regionalnych, jacht przekładał się do zwrotu wokół boi, z lewego halsu na prawy. Poszkodowany jacht będąc w połowie manewru zwrotu i właściwie nie mający przez ten moment sterowności, zauważył idący z dużą prędkością mały, szybki jacht "LASER", który miał prawy hals, mający pierwszeństwo, ale mający również duże pole do manewrowania, tzn miał możliwość odpadnięcia, tak by nie doszło do zderzenia, lecz nie zrobił tego. Teoretycznie był na prawie, ale widział, że drugi jacht jest w innercji na zwrocie i nie ma możliwości manewru, mimo to doprowadził do zderzenia. Efekt wszyscy widzicie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-zf1zj4Ku0D0/Tw1eY8csPJI/AAAAAAAAAFU/-fRAku_gm-E/s1600/wypadek+2007+ppjk+008.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-zf1zj4Ku0D0/Tw1eY8csPJI/AAAAAAAAAFU/-fRAku_gm-E/s320/wypadek+2007+ppjk+008.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-dekObdv4tnY/Tw1eZuvWYiI/AAAAAAAAAFc/TSSbOVuTDh4/s1600/wypadek+2007+ppjk+006.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-dekObdv4tnY/Tw1eZuvWYiI/AAAAAAAAAFc/TSSbOVuTDh4/s320/wypadek+2007+ppjk+006.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-vh7s1jGnCcw/Tw1eamU2_KI/AAAAAAAAAFk/_mkca5ll4WI/s1600/wypadek+2007+ppjk+007.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-vh7s1jGnCcw/Tw1eamU2_KI/AAAAAAAAAFk/_mkca5ll4WI/s320/wypadek+2007+ppjk+007.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego jestem za tym, żeby sternicy startujący w regatach mieli uprawnienia przynajmniej żeglarza, bo to choć w minimalnym stopniu daje gwarancję, że jakąś tam wiedzę sternik posiada.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A co Wy o tym myślicie ?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6687779021040314084-7424100605654632211?l=jachty-regaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Blogeglarski-eglarstwoRegatyJachty/~4/XHERfbFny-I" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://jachty-regaty.blogspot.com/feeds/7424100605654632211/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://jachty-regaty.blogspot.com/2012/01/skutki-nieznajomosci-prawa-wodnego.html#comment-form" title="Komentarze (1)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6687779021040314084/posts/default/7424100605654632211?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6687779021040314084/posts/default/7424100605654632211?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Blogeglarski-eglarstwoRegatyJachty/~3/XHERfbFny-I/skutki-nieznajomosci-prawa-wodnego.html" title="Skutki nieznajomości prawa wodnego wśród żeglarzy..." /><author><name>GLOBTROTER</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17633595911905712605</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="21" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-S4P_ls3KLYw/TwrJ_KtuqFI/AAAAAAAAAAU/oC9yUcxJrOU/s220/zdj.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-zf1zj4Ku0D0/Tw1eY8csPJI/AAAAAAAAAFU/-fRAku_gm-E/s72-c/wypadek+2007+ppjk+008.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>1</thr:total><feedburner:origLink>http://jachty-regaty.blogspot.com/2012/01/skutki-nieznajomosci-prawa-wodnego.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;D04ARHYyfip7ImA9WhRVEko.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6687779021040314084.post-5643934915515031206</id><published>2012-01-11T01:55:00.000-08:00</published><updated>2012-01-11T01:59:05.896-08:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-01-11T01:59:05.896-08:00</app:edited><title>Pożegnanie sezonu żeglarskiego 2011r.</title><content type="html">
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/pa8nPcV2PZlSiXsdxVvVl28OLHg/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/pa8nPcV2PZlSiXsdxVvVl28OLHg/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/pa8nPcV2PZlSiXsdxVvVl28OLHg/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/pa8nPcV2PZlSiXsdxVvVl28OLHg/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;Muszę się Wam troszkę "pochwalić" :-) jak zamknąłem rok 2011. Otóż popłynąłem w zimowych Regatach "Barbórkowych" w Koninie-Pątnowie 19.11.2011r.-ostatnich regatach w roku 2011/zajęliśmy II miejsce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Płynąłem w doborowej załodze :-), na jachcie (nowym fabrycznie-własność Andrzeja&lt;br /&gt;
Rygielskiego) HUZAR 21.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ODSXCQukLWs/Tw1cZO1fsQI/AAAAAAAAAFE/BsJk9R7QccA/s1600/Regaty+Barborkowe+Konin+19.11.2011r.+%252823%2529.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-ODSXCQukLWs/Tw1cZO1fsQI/AAAAAAAAAFE/BsJk9R7QccA/s320/Regaty+Barborkowe+Konin+19.11.2011r.+%252823%2529.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-nXp06Sue754/Tw1cZ-MWArI/AAAAAAAAAFM/w9SChOq9zr8/s1600/19.11.2011r.+Regaty+Barburkowe..JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="213" src="http://1.bp.blogspot.com/-nXp06Sue754/Tw1cZ-MWArI/AAAAAAAAAFM/w9SChOq9zr8/s320/19.11.2011r.+Regaty+Barburkowe..JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Stoją od lewej: Rafał Moszczyński-Mistrz Świata 2011 w klasie MICRO-CRUISER&lt;br /&gt;
/ ja / z prawej Andrzej Rygielski Mistrz Polski 2010 w klasie T-1 PPJK. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W życiu piękne są tylko chwile...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6687779021040314084-5643934915515031206?l=jachty-regaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Blogeglarski-eglarstwoRegatyJachty/~4/3BvAhkoigkg" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://jachty-regaty.blogspot.com/feeds/5643934915515031206/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://jachty-regaty.blogspot.com/2012/01/pozegnanie-sezonu-zeglarskiego-2011r.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6687779021040314084/posts/default/5643934915515031206?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6687779021040314084/posts/default/5643934915515031206?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Blogeglarski-eglarstwoRegatyJachty/~3/3BvAhkoigkg/pozegnanie-sezonu-zeglarskiego-2011r.html" title="Pożegnanie sezonu żeglarskiego 2011r." /><author><name>GLOBTROTER</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17633595911905712605</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="21" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-S4P_ls3KLYw/TwrJ_KtuqFI/AAAAAAAAAAU/oC9yUcxJrOU/s220/zdj.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-ODSXCQukLWs/Tw1cZO1fsQI/AAAAAAAAAFE/BsJk9R7QccA/s72-c/Regaty+Barborkowe+Konin+19.11.2011r.+%252823%2529.JPG" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://jachty-regaty.blogspot.com/2012/01/pozegnanie-sezonu-zeglarskiego-2011r.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DU4BQHszfip7ImA9WhRVEUQ.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6687779021040314084.post-6501027147136141699</id><published>2012-01-10T04:12:00.000-08:00</published><updated>2012-01-10T04:19:11.586-08:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-01-10T04:19:11.586-08:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="zdjęcia" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Targi" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Poznań" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="regaty" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="jachty" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Boatshow" /><title>Poznańskie Targii Żeglarskie BOATSHOW 2011</title><content type="html">
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/GL4PzPoL_39o17yyk9ZxqqjVHPg/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/GL4PzPoL_39o17yyk9ZxqqjVHPg/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/GL4PzPoL_39o17yyk9ZxqqjVHPg/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/GL4PzPoL_39o17yyk9ZxqqjVHPg/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;pre wrap=""&gt;Poznańskie Targii Żeglarskie BOATSHOW 2011, które odbyły się w Poznaniu w dniach 18-20 listopada 2011r.w mojej ocenie, prezentowały się nad wyraz skromnie. Dosłownie można by powiedzieć, że zajmowały "półtora hali wystawowej", zabrakło wielu znaczących wystawców, producentów, a i oprawa była raczej skromna.&amp;nbsp;&lt;/pre&gt;&lt;pre wrap=""&gt;&amp;nbsp;&lt;/pre&gt;&lt;pre wrap=""&gt;Przedstawiam parę zdjęć z 18.11.2011r.&lt;/pre&gt;&lt;pre wrap=""&gt;&amp;nbsp;&lt;/pre&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-pCbOThgNG8Y/TwwqpAT5IBI/AAAAAAAAACk/Ee_tIMsHUpA/s1600/SV100117.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-pCbOThgNG8Y/TwwqpAT5IBI/AAAAAAAAACk/Ee_tIMsHUpA/s320/SV100117.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-DfuA9-kXeEc/TwwqqP4JntI/AAAAAAAAACs/Km4R9uyinzM/s1600/SV100120.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-DfuA9-kXeEc/TwwqqP4JntI/AAAAAAAAACs/Km4R9uyinzM/s320/SV100120.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-TUQxQuzZ3No/Twwqqz2GSRI/AAAAAAAAAC0/oenusm0jNqM/s1600/SV100121.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-TUQxQuzZ3No/Twwqqz2GSRI/AAAAAAAAAC0/oenusm0jNqM/s320/SV100121.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-EwaXLadNefw/TwwqtG06rEI/AAAAAAAAAC8/qzSXIoqzKBg/s1600/SV100122.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-EwaXLadNefw/TwwqtG06rEI/AAAAAAAAAC8/qzSXIoqzKBg/s320/SV100122.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-p8ivvp2sRTw/Twwqt8Mr65I/AAAAAAAAADE/loXCSPvc8rY/s1600/SV100126.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-p8ivvp2sRTw/Twwqt8Mr65I/AAAAAAAAADE/loXCSPvc8rY/s320/SV100126.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-uw00sgY3bqw/TwwquuB_hZI/AAAAAAAAADM/FrkrvrTOCxU/s1600/SV100127.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-uw00sgY3bqw/TwwquuB_hZI/AAAAAAAAADM/FrkrvrTOCxU/s320/SV100127.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-bypuupbLIko/Twwqvi7o_vI/AAAAAAAAADU/3eFH0KE8_nI/s1600/SV100130.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-bypuupbLIko/Twwqvi7o_vI/AAAAAAAAADU/3eFH0KE8_nI/s320/SV100130.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-gEJSso8tVVM/TwwqwH2ltcI/AAAAAAAAADc/0I4QovguH8w/s1600/SV100131.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-gEJSso8tVVM/TwwqwH2ltcI/AAAAAAAAADc/0I4QovguH8w/s320/SV100131.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-nadlCFR3mvg/TwwqxKYl9SI/AAAAAAAAADk/yDWhZl8Up1M/s1600/SV100132.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-nadlCFR3mvg/TwwqxKYl9SI/AAAAAAAAADk/yDWhZl8Up1M/s320/SV100132.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-ZQ1RgR4QVFQ/Twwqx5jCYSI/AAAAAAAAADs/8I4YE0jWLNM/s1600/SV100133.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-ZQ1RgR4QVFQ/Twwqx5jCYSI/AAAAAAAAADs/8I4YE0jWLNM/s320/SV100133.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-G8fGb9obghw/Twwqy2wblAI/AAAAAAAAAD0/1flc5q2ND54/s1600/SV100134.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-G8fGb9obghw/Twwqy2wblAI/AAAAAAAAAD0/1flc5q2ND54/s320/SV100134.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-RsVxKQD5vyE/TwwqzlcqjjI/AAAAAAAAAD8/xdvJ34QkEpU/s1600/SV100135.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-RsVxKQD5vyE/TwwqzlcqjjI/AAAAAAAAAD8/xdvJ34QkEpU/s320/SV100135.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-QlTVSH_Sc24/Twwq0nccq-I/AAAAAAAAAEE/RCThuoNknZI/s1600/SV100140.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-QlTVSH_Sc24/Twwq0nccq-I/AAAAAAAAAEE/RCThuoNknZI/s320/SV100140.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-03dqTvVIc8w/Twwq1SIG3AI/AAAAAAAAAEM/ZCiv6Nuack0/s1600/SV100141.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-03dqTvVIc8w/Twwq1SIG3AI/AAAAAAAAAEM/ZCiv6Nuack0/s320/SV100141.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-3iqzAE8uPUg/Twwq2ZQMwII/AAAAAAAAAEU/8-dV4-CxEAM/s1600/SV100142.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-3iqzAE8uPUg/Twwq2ZQMwII/AAAAAAAAAEU/8-dV4-CxEAM/s320/SV100142.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-1dd2tOpxIxQ/Twwq3LjqIRI/AAAAAAAAAEc/HlEjIvTvzvY/s1600/SV100143.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-1dd2tOpxIxQ/Twwq3LjqIRI/AAAAAAAAAEc/HlEjIvTvzvY/s320/SV100143.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-UPQSHOjqGVQ/Twwq4dSRUFI/AAAAAAAAAEk/0BOU142-Cv4/s1600/SV100144.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-UPQSHOjqGVQ/Twwq4dSRUFI/AAAAAAAAAEk/0BOU142-Cv4/s320/SV100144.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-MyDyyFa2Ujo/Twwq5StZ93I/AAAAAAAAAEs/DhuDdhu4JUk/s1600/SV100145.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-MyDyyFa2Ujo/Twwq5StZ93I/AAAAAAAAAEs/DhuDdhu4JUk/s320/SV100145.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-cqenEaRllGQ/Twwq6JtOmeI/AAAAAAAAAE0/TzZkoDynMDE/s1600/SV100146.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-cqenEaRllGQ/Twwq6JtOmeI/AAAAAAAAAE0/TzZkoDynMDE/s320/SV100146.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-7pQB5GyGRhY/Twwq7XF8lfI/AAAAAAAAAE8/UOzDOEvU-5o/s1600/SV100148.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-7pQB5GyGRhY/Twwq7XF8lfI/AAAAAAAAAE8/UOzDOEvU-5o/s320/SV100148.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;pre wrap=""&gt;&amp;nbsp;&lt;/pre&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6687779021040314084-6501027147136141699?l=jachty-regaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Blogeglarski-eglarstwoRegatyJachty/~4/wfVyQNNNjNI" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://jachty-regaty.blogspot.com/feeds/6501027147136141699/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://jachty-regaty.blogspot.com/2012/01/poznanskie-targii-zeglarskie-boatshow.html#comment-form" title="Komentarze (1)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6687779021040314084/posts/default/6501027147136141699?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6687779021040314084/posts/default/6501027147136141699?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Blogeglarski-eglarstwoRegatyJachty/~3/wfVyQNNNjNI/poznanskie-targii-zeglarskie-boatshow.html" title="Poznańskie Targii Żeglarskie BOATSHOW 2011" /><author><name>GLOBTROTER</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17633595911905712605</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="21" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-S4P_ls3KLYw/TwrJ_KtuqFI/AAAAAAAAAAU/oC9yUcxJrOU/s220/zdj.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-pCbOThgNG8Y/TwwqpAT5IBI/AAAAAAAAACk/Ee_tIMsHUpA/s72-c/SV100117.JPG" height="72" width="72" /><thr:total>1</thr:total><feedburner:origLink>http://jachty-regaty.blogspot.com/2012/01/poznanskie-targii-zeglarskie-boatshow.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DEEGQH86eip7ImA9WhRVFEk.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6687779021040314084.post-1535160163437642313</id><published>2012-01-10T03:32:00.000-08:00</published><updated>2012-01-13T01:23:41.112-08:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-01-13T01:23:41.112-08:00</app:edited><title>Rodzaje jachtów</title><content type="html">
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ZPaokK0kZrLASz3TEnPYxrG7Fsc/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ZPaokK0kZrLASz3TEnPYxrG7Fsc/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ZPaokK0kZrLASz3TEnPYxrG7Fsc/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ZPaokK0kZrLASz3TEnPYxrG7Fsc/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;div id="maincontent"&gt;
&lt;div class="post"&gt;
&lt;div class="title"&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-u8fIEJA66TM/TwwhlQ2mWLI/AAAAAAAAACc/WOBudNDwvBQ/s1600/jachty.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-u8fIEJA66TM/TwwhlQ2mWLI/AAAAAAAAACc/WOBudNDwvBQ/s320/jachty.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;h2&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/h2&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class="entry"&gt;
Ze względu na rodzaj napędu, dzielimy jachty na podstawowe &lt;b&gt;kategorie&lt;/b&gt;:  jachty żaglowe, motorowe, żaglowo-motorowe, oraz żaglowo-wiosłowe. Są  one przeznaczone do różnych celów oraz do pływania w różnych typach  akwenów, od małych jezior po obszar pełnomorski.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Jachty żaglowe&lt;/b&gt; napędzane są jedynie przy pomocy  żagli. Ich wadą jest duża podatność na przechyły boczne, dlatego też ich  środek ciężkości powinien być ustawiony najniżej jak to możliwe, aby  zapewnić opór przeciwko sile wiatru. Jachtami tymi pływa się we  wszystkich rodzajach akwenów – od jezior do terenów pełnomorskich. Jacht  żaglowy nie może mierzyć więcej niż 24 metry. Większe jednostki  kwalifikuje się jako żaglowce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kolejną kategorią są &lt;b&gt;jachty żaglowo-motorowe&lt;/b&gt;. Są to  również jednostki o napędzie żaglowym, wyposażone dodatkowo w silnik  mechaniczny, służący jako “napęd zapasowy” np. w sytuacji, kiedy nie ma  wiatru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Jednostki o napędzie w postaci silnika mechanicznego&lt;/b&gt;  pozbawione są żagli. Najmniejsze z nich nazywa się powszechnie (choć  niesłusznie) motorówkami. Nie poddają się one sile wiatru tak łatwo, jak  jachty o napędzie żaglowym. Niektóre jednostki posiadają mieszany napęd  &lt;b&gt;żaglowo-wiosłowy&lt;/b&gt;. Przeznaczone są do pływania po mniejszych akwenach.   &lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Ze względu na przeznaczenie&lt;/b&gt;, jachty dzieli się na kilka rodzajów: regatowe, szkoleniowe, turystyczne a także specjalistyczne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.mazurek-yacht.pl/regaty/"&gt;&lt;b&gt;Jachty regatowe&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;  przeznaczone są do udziału w zawodach sportowych. Są one konstruowane w  ten sposób, aby umożliwić im osiąganie jak najwyższych prędkości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jako&lt;b&gt; jachty szkoleniowe&lt;/b&gt; stosuje sie jednostki o najbardziej typowych parametrach. To na nich przeprowadza się kursy żeglarza oraz sternika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Jachty turystyczne&lt;/b&gt; charakteryzują się małą powierzchnią ożaglowania, która ułatwia sterowanie nawet przy silnym wietrze.&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6687779021040314084-1535160163437642313?l=jachty-regaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Blogeglarski-eglarstwoRegatyJachty/~4/Lo-pthR3kis" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://jachty-regaty.blogspot.com/feeds/1535160163437642313/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://jachty-regaty.blogspot.com/2012/01/rodzaje-jachtow.html#comment-form" title="Komentarze (3)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6687779021040314084/posts/default/1535160163437642313?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6687779021040314084/posts/default/1535160163437642313?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Blogeglarski-eglarstwoRegatyJachty/~3/Lo-pthR3kis/rodzaje-jachtow.html" title="Rodzaje jachtów" /><author><name>GLOBTROTER</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17633595911905712605</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="21" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-S4P_ls3KLYw/TwrJ_KtuqFI/AAAAAAAAAAU/oC9yUcxJrOU/s220/zdj.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-u8fIEJA66TM/TwwhlQ2mWLI/AAAAAAAAACc/WOBudNDwvBQ/s72-c/jachty.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>3</thr:total><feedburner:origLink>http://jachty-regaty.blogspot.com/2012/01/rodzaje-jachtow.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;Dk8DSXg9fSp7ImA9WhRVEUQ.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6687779021040314084.post-3559642004291399793</id><published>2012-01-10T03:26:00.000-08:00</published><updated>2012-01-10T03:27:58.665-08:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-01-10T03:27:58.665-08:00</app:edited><title>Nazwa jachtu, a zabobony ...</title><content type="html">
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/NoXOeMmDlS4gFj2gWvOjgmW0Nlk/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/NoXOeMmDlS4gFj2gWvOjgmW0Nlk/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/NoXOeMmDlS4gFj2gWvOjgmW0Nlk/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/NoXOeMmDlS4gFj2gWvOjgmW0Nlk/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Arial; font-size: x-small;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial; font-size: 10pt;"&gt;Ahoj, żeglarze&lt;span style="font-family: Wingdings;"&gt;...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-NrdMPYsx6C4/TwwgRSGXrzI/AAAAAAAAACU/EAjAwIC6dPY/s1600/wodowanie+CEZAR-a+10.06.2006r.+010.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-NrdMPYsx6C4/TwwgRSGXrzI/AAAAAAAAACU/EAjAwIC6dPY/s400/wodowanie+CEZAR-a+10.06.2006r.+010.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Arial; font-size: x-small;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial; font-size: 10pt;"&gt;Rzucam luźny temat do dyskusji, a dotyczący nadawania nazw swoim jachtom. Konkretnie pytam o to jakie jest Wasze zdanie na ten temat. Czy tutaj kierujecie się jakąś zasadą, wierzeniami żeglarskimi, czy jest to często wybór spontaniczny. Czy np. nadajecie jachtowi nazwę w postaci imienia swojej kobiety (kiedyś wierzenia żeglarskie sprowadzały taki fakt do tego, że przyniesie ona nieszczęście, jak i sama kobieta na pokładzie).&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Arial; font-size: x-small;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial; font-size: 10pt;"&gt;Wiadomo, czasy się zmieniły, w zabobony i przesądy nie wierzymy już tak mocno, ale …. Pozostaje gdzieś tam głęboko, w podświadomości, ukryta obawa, czy aby dobrze, szczęśliwie wybraliśmy itd.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: Arial; font-size: x-small;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial; font-size: 10pt;"&gt;Co Wy o tym sądzicie, czym się kierujecie. Z jakimi nietypowymi, śmiesznymi bądź strasznymi nazwami jachtów się spotkaliście. Ja sam widziałem jacht o nazwie „SZATAN” i do dzisiaj nie wiem, o co tak naprawdę chodziło właścicielowi? Czy miało to wymusić rodzaj strachu przed nim na wodzie, na innych żeglarzach?&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-family: Arial; font-size: x-small;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial; font-size: 10pt;"&gt; Co o tym myślicie? Piszcie….&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6687779021040314084-3559642004291399793?l=jachty-regaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Blogeglarski-eglarstwoRegatyJachty/~4/wSHD6dVwEL4" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://jachty-regaty.blogspot.com/feeds/3559642004291399793/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://jachty-regaty.blogspot.com/2012/01/nazwa-jachtu-zabobony.html#comment-form" title="Komentarze (3)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6687779021040314084/posts/default/3559642004291399793?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6687779021040314084/posts/default/3559642004291399793?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Blogeglarski-eglarstwoRegatyJachty/~3/wSHD6dVwEL4/nazwa-jachtu-zabobony.html" title="Nazwa jachtu, a zabobony ..." /><author><name>GLOBTROTER</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17633595911905712605</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="21" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-S4P_ls3KLYw/TwrJ_KtuqFI/AAAAAAAAAAU/oC9yUcxJrOU/s220/zdj.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-NrdMPYsx6C4/TwwgRSGXrzI/AAAAAAAAACU/EAjAwIC6dPY/s72-c/wodowanie+CEZAR-a+10.06.2006r.+010.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>3</thr:total><feedburner:origLink>http://jachty-regaty.blogspot.com/2012/01/nazwa-jachtu-zabobony.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;D0cGQ3w8fCp7ImA9WhRVEUw.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6687779021040314084.post-7302311250746276780</id><published>2012-01-09T05:12:00.001-08:00</published><updated>2012-01-09T05:17:02.274-08:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-01-09T05:17:02.274-08:00</app:edited><title>Szkolenia żeglarskie - jak wybrać te właściwe?</title><content type="html">
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/LuX2Lye8IPCKS4YwU1DHyqnaHj0/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/LuX2Lye8IPCKS4YwU1DHyqnaHj0/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/LuX2Lye8IPCKS4YwU1DHyqnaHj0/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/LuX2Lye8IPCKS4YwU1DHyqnaHj0/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;h2&gt;Szkolenia żeglarskie - jak wybrać te właściwe?&amp;nbsp;&lt;/h2&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-XctLa-7nG-I/Twros8PgrUI/AAAAAAAAACM/H2VJQnAvpC8/s1600/1324069988804.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-XctLa-7nG-I/Twros8PgrUI/AAAAAAAAACM/H2VJQnAvpC8/s1600/1324069988804.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;h2&gt;&lt;/h2&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Na polskim rynku istnieje wiele szkół żeglarskich oferujących różny poziom usług. Jak nie dać się nabrać na zwykłe marketingowe sztuczki i wybrać szkołę która spełni wszystkie nasze oczekiwania?&lt;/b&gt;  &lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Żeglarstwo to sport który zawsze cieszył się sporą popularnością. Dzięki rozwojowi techniki morskiej, udoskonaleniu metod nawigacji i sposobów przewidywania pogody żeglowanie jest dziś o wiele prostsze. Fakt ten skłania wiele osób do spróbowania swych sil pod żaglami. Jednak aby mogły one chwycić za stery łodzi muszą najpierw poznać arkana sztuki żeglarskiej. Umożliwiają im to szkoły żeglarstwa w których uzyskać można wiedzę zarówno teoretyczną, jak i praktyczną. Przede wszystkim warto sprawdzić kompetencje instruktorów uczących w danej szkole żeglarstwa. Ważne jest nie tylko ich doświadczenie na morzu ale również certyfikaty potwierdzające udział w profesjonalnych szkoleniach żeglarskich przeznaczonych dla osób zawodowo pracujących na statkach. Jeśli szkoła żeglarstwa posiada kadrę o bogatym doświadczeniu popartym certyfikatami uznanymi na całym świecie, możemy być spokojni. Drugą bardzo ważną kwestią jest sprzęt jakiego używa się podczas nauki. &lt;span style="color: blue;"&gt;&lt;u&gt;&lt;a href="http://artelis.pl/artykuly/%C5%BBeglarstwo%20to%20sport%20kt%C3%B3ry%20zawsze%20cieszy%C5%82%20si%C4%99%20spor%C4%85%20popularno%C5%9Bci%C4%85.%20Dzi%C4%99ki%20rozwojowi%20techniki%20morskiej,%20udoskonaleniu%20metod%20nawigacji%20i%20sposob%C3%B3w%20przewidywania%20pogody%20%C5%BCeglowanie%20jest%20dzi%C5%9B%20o%20wiele%20prostsze.%20Fakt%20ten%20sk%C5%82ania%20wiele%20os%C3%B3b%20do%20spr%C3%B3bowania%20swych%20sil%20pod%20%C5%BCaglami.%20Jednak%20aby%20mog%C5%82y%20one%20chwyci%C4%87%20za%20stery%20%C5%82odzi%20musz%C4%85%20najpierw%20pozna%C4%87%20arkana%20sztuki%20%C5%BCeglarskiej.%20Umo%C5%BCliwiaj%C4%85%20im%20to%20szko%C5%82y%20%C5%BCeglarstwa%20w%20kt%C3%B3rych%20uzyska%C4%87%20mo%C5%BCna%20wiedz%C4%99%20zar%C3%B3wno%20teoretyczn%C4%85,%20%20jak%20i%20praktyczn%C4%85." target="_self"&gt;Szkolenia żeglarskie&lt;/a&gt;&lt;/u&gt;&lt;/span&gt; na starych, rozsypujących się łajbach potrafią być prawdziwym koszmarem dlatego przed podjęciem decyzji warto sprawdzić na jakim sprzęcie będziemy pływać. Kolejną istotną rzeczą są akweny na których odbywają się&lt;span style="color: blue;"&gt;&lt;u&gt;&lt;a href="http://4winds.pl/1952.html" target="_blank"&gt; kursy żeglarstwa&lt;/a&gt;&lt;/u&gt;&lt;/span&gt;. Nie trzeba wielkiej wyobraźni aby zrozumieć, że podczas rejsów na jeziorze, niewiele dowiemy się o tym co może spotkać nas na pełnym morzu. Tylko &lt;span style="color: blue;"&gt;&lt;u&gt;&lt;a href="http://4winds.pl/2036/index.html" target="_self"&gt;rejsy stażowe&lt;/a&gt;&lt;/u&gt;&lt;/span&gt; pośród spienionych morskich fal i porywistych wiatrów, porządnie nauczą nas żeglarskiego fachu. Oczywiście na jeziorach mogą odbywać się kursy żeglarstwa śródlądowego ale osoby mające zamiar pływać na większych akwenach powinny od razu trenować na morzu. Jeśli sprawdzimy te wszystkie rzeczy ale nadal nie będziemy do końca przekonani, możemy na przykład popytać o daną szkołę żeglarską na odpowiednich forach czy listach dyskusyjnych. Bardzo możliwe, że znajdziemy kogoś kto miał już kontakt z tą szkoła i będzie mógł podzielić się z nami swoją opinią na temat stopnia jej profesjonalności.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6687779021040314084-7302311250746276780?l=jachty-regaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Blogeglarski-eglarstwoRegatyJachty/~4/NaGn-zfgGSA" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://jachty-regaty.blogspot.com/feeds/7302311250746276780/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://jachty-regaty.blogspot.com/2012/01/szkolenia-zeglarskie-jak-wybrac-te.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6687779021040314084/posts/default/7302311250746276780?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6687779021040314084/posts/default/7302311250746276780?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Blogeglarski-eglarstwoRegatyJachty/~3/NaGn-zfgGSA/szkolenia-zeglarskie-jak-wybrac-te.html" title="Szkolenia żeglarskie - jak wybrać te właściwe?" /><author><name>GLOBTROTER</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17633595911905712605</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="21" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-S4P_ls3KLYw/TwrJ_KtuqFI/AAAAAAAAAAU/oC9yUcxJrOU/s220/zdj.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-XctLa-7nG-I/Twros8PgrUI/AAAAAAAAACM/H2VJQnAvpC8/s72-c/1324069988804.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://jachty-regaty.blogspot.com/2012/01/szkolenia-zeglarskie-jak-wybrac-te.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DkICSHk-eCp7ImA9WhRVEUw.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6687779021040314084.post-4684045750569725490</id><published>2012-01-09T05:06:00.000-08:00</published><updated>2012-01-09T05:09:29.750-08:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-01-09T05:09:29.750-08:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="żeglowanie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="bezpieczeństwo" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="zalecenia" /><title>Żeglowanie-warto przeczytać ważne zalecenia...</title><content type="html">
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/4iVoM3UiRCiIZ5KdBqZca1EICtA/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/4iVoM3UiRCiIZ5KdBqZca1EICtA/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/4iVoM3UiRCiIZ5KdBqZca1EICtA/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/4iVoM3UiRCiIZ5KdBqZca1EICtA/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;b&gt;Żeglowanie, obcowanie z bezkresnymi  przestworzami – wodą,  niebem i   wiatrem dla wielu z nas stanowi ogromną  przyjemność, daje  namiastkę   wolności od obowiązków codzienności,  odskocznię dla ciała i  zmysłów.&lt;/b&gt;                     &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-yfT7iy6MT5Y/Twrm-avoDlI/AAAAAAAAACE/TDmV1xPVGMc/s1600/SeaBear_fwd.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-yfT7iy6MT5Y/Twrm-avoDlI/AAAAAAAAACE/TDmV1xPVGMc/s400/SeaBear_fwd.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Aby    oddać się tej przyjemności należy spełnić  jednak kilka warunków:     mieszkać w pobliżu morza czy jeziora, lub  dotrzeć do akwenu, mieć   kilka   złotych na czarter i co najważniejsze:  mieć żeglarską wiedzę i     doświadczenie – bez tego ani rusz!&lt;br /&gt;
Od zarania dziejów żeglarstwo  stanowiło jeden z najtańszych i   najszybszych sposobów na dalekie   przemieszczanie towarów, obecnie   jachting to również wypoczynek,&amp;nbsp;  turystyka oraz współzawodnictwo.  Jeszcze  dwadzieścia lat temu aby  zasmakować  pływania trzeba było  kupić  żaglówkę, która kosztowała tyle,  co samochód  (maluch  oczywiście). Dziś  sprawa ma się o wiele lepiej:  można  wyczarterować  jacht i nie martwić  się o całoroczne utrzymywanie  łajby.  Wychodząc  naprzeciw oczekiwaniom  rynku, oraz w zgodzie z  przepisami   ustanowionymi przez nasz kraj od 1  stycznia 2008r. coraz  więcej firm  czarterowych umożliwia  wynajęcie  mniejszych jachtów lub  łodzi z  silnikiem o niewielkiej mocy  osobom  nieposiadającym żadnych  uprawnień  żeglarskich.&lt;br /&gt;
&lt;img alt="trans" class="" src="http://24gazeta.pl/wp-includes/js/tinymce/plugins/wordpress/img/trans.gif" style="display: inline-block;" /&gt;&lt;br /&gt;
Jachting jest umiejętnością nawigacji jednostki pływającej     wyposażonej w żagle lub napęd motorowy. Stanowi element żeglarstwa     obejmujący pływanie sportowe i turystyczne.&lt;br /&gt;
Świat wilków morskich rządzi się szczególnymi prawami i obyczajami, życie ich ujęte jest w karby dyscypliny. Oto zasady:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;KLAR&amp;nbsp; NA&amp;nbsp; I&amp;nbsp; POD&amp;nbsp; POKŁADEM&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Pozdrawiaj mijanych na szlaku, stosuj prawo wodne, ustąp drogi, jeśli nie masz pewności&lt;br /&gt;
Kochaj przyrodę, zachowaj czystość&lt;br /&gt;
Na i pod pokładem nie pozostawiaj niczego, co mogłoby się wywrócić czy rozlać&lt;br /&gt;
Dbaj o kondycję techniczną jachtu i sprzętu&lt;br /&gt;
Do portu wchodź i wychodź ubrany, stosuj te zasadę również podczas posiłków&lt;br /&gt;
Sternik pierwszy schodzi na ląd, ma honorowe miejsce przy stole, &amp;nbsp;zaczyna posiłek i wznosi toast&lt;br /&gt;
Nie wylewaj płynów na burtę nawietrzną, mogą do Ciebie wrócić&lt;br /&gt;
Obserwuj niebo, zawsze miej kamizelki ratunkowe pod ręką&lt;br /&gt;
Gdy pogoda się zmienia, płyń do brzegu&lt;br /&gt;
Nie wodzie nigdy nie pij alkoholu&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;PODZIAŁ&amp;nbsp; JACHTÓW&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Jachty żaglowe&lt;/b&gt; napędzane są jedynie żaglami. Można     nimi pływać po wszystkich&amp;nbsp; akwenach – od jezior po morza. Jacht żaglowy     nie może mierzyć więcej niż 24 metry, gdyż większe jednostki nazywane    są  żaglowcami.&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Jachty żaglowo-motorowe&lt;/b&gt; również napędzane są żaglami, ale dodatkowo wyposażone są w silnik mechaniczny, pomocny w sytuacji, gdy nie ma wiatru.&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Jednostki o napędzie mechanicznym&lt;/b&gt; pozbawione są     żagli. Najmniejsze z nich, ponoć błędnie, nazywa się powszechnie     motorówkami. Nie poddają się sile wiatru tak, jak jachty żaglowe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;STOPNIE I IMPREZY ŻEGLARSKIE&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Stopnie żeglarskie&lt;/b&gt; to państwowe&amp;nbsp; patenty żeglarskie     upoważniające do prowadzenia jachtów przeznaczonych do uprawiania    sportu  lub rekreacji. W&amp;nbsp; naszym kraju stopnie żeglarskie dotyczące    prowadzenia  jachtów żaglowych wydaje Polski Związek Żeglarski a    dotyczące jachtów  motorowych wydaje&amp;nbsp; Polski Związek Motorowodny i    Narciarstwa Wodnego.&lt;br /&gt;
Bez uprawnień można pływać jachtem żaglowym o długości całkowitej     nieprzekraczającej 7,5m&amp;nbsp; lub jachtem motorowym z silnikiem o mocy do     10kW. Jacht żaglowy może być wyposażony w dowolnej mocy silnik     pomocniczy (elektryczny, spalinowy, hydrauliczny).&lt;br /&gt;
Niezależnie od bardzo liberalnych przepisów wielu pasjonatów     żeglarstwa zdobywa choćby te podstawowe uprawnienia, dające wiedzę i     praktykę pozwalającą na bezpieczne żeglowanie.&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Imprezy żeglarskie&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Jedne z nich nastawione są na zabawę i swobodne zaznajamianie się z     żeglarstwem, inne na naukę i zdobywanie stopni żeglarskich, zwieńczone     egzaminem i zdobyciem patentu.&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Żeglarskie imprezy turystyczne &lt;/b&gt;&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Imprezy tego typu mają na celu rekreacyjne żeglowanie oraz zdobywanie     podstawowej wiedzy i umiejętności niezbędnych na wodzie. Podczas tego     typu obozów i koloni nie są prowadzone kursy na stopnie żeglarskie,     najczęściej po prostu łączy się zabawę z nauką żeglowania, dając młodym     ludziom przedsmak tego, co może być sposobem na ciekawe spędzanie    czasu.&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Imprezy szkoleniowe&lt;/b&gt;&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Kursy&amp;nbsp; przygotowujące do egzaminu na stopnie żeglarskie mogą mieć     formę zajęć stacjonarnych lub rejsu. W trakcie rejsu odbywa się kurs     praktyczny i teoretyczny. Uczestnicy pokonują trasę rejsu, mieszkają na     jachtach, przygotowują posiłki. Część teoretyczną prowadzi  instruktor,    dodatkowo kursanci samodzielnie uczą się z podręczników.  Ogromną   zaletą  rejsów szkoleniowych jest to, że uczestnicy zdobywają    doświadczenie,  poznają różne akweny, porty, uczą się wykorzystania w    praktyce zdobytych  niedawno umiejętności. Wadą jest mały nacisk na    przekazanie  teoretycznej wiedzy spowodowany ogromem codziennych    obowiązków.&lt;br /&gt;
Program szkolenia na stopień żeglarza jachtowego przewiduje 100     godzin zajęć praktycznych, jest to co najmniej 12 dni manewrowania, do     tego dodać należy naukę teorii - dlatego jeśli chcemy odbyć kurs  zgodny  z   wytycznymi Polskiego Związku Żeglarskiego obóz trwać musi  minimum  14   dni.&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Kurs żeglarza&lt;/b&gt; &lt;b&gt;jachtowego&lt;/b&gt; może     przejść każdy, kto ukończył 12 rok życia i potrafi utrzymać się na     wodzie przez 15 minut pływając dowolną techniką. Nie jest wymagana ani     wiedza żeglarska, ani doświadczenie. Kurs obejmuje szkolenie   teoretyczne   (teoria żeglowania, nawigacja&lt;b&gt;,&lt;/b&gt; locja,   znaki  żeglugowe,  zwyczaje, budowa i obsługa jachtu, elementy   meteorologii,  przepisy  żeglugowe, ratownictwo) oraz zajęcia praktyczne   (wiązanie  węzłów  żeglarskich, nauka manewrów i naprawy sprzętu).&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;W zgodzie z&amp;nbsp; nowymi przepisami&amp;nbsp; &lt;b&gt;żeglarz&lt;/b&gt; jachtowy ma bardzo duże uprawnienia:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
- może prowadzić jachty żaglowe bez lub z pomocniczym napędem     mechanicznym po wodach śródlądowych, bez ograniczenia długości jednostki     i ożaglowania&lt;br /&gt;
- może prowadzić jachty żaglowe bez lub z pomocniczym napędem     mechanicznym o długości całkowitej do 8,5 m po wodach morskich w strefie     2 mil morskich (1 Mm= 1 852 m) od brzegu w porze dziennej.&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Kolejne stopnie żeglarskie to:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
- sternik jachtowy&lt;br /&gt;
- jachtowy sternik morski&lt;br /&gt;
- kapitan jachtowy&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;GDZIE UPRAWIAĆ JACHTING?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Wybierając miejsce żeglowania kierujemy się zazwyczaj odległością     jaką musimy pokonać, by dotrzeć nad wodę, długością urlopu, modą, no i     niestety zasobnością portfela. Bardzo satysfakcjonujące mogą być już     krótkie rejsy w pobliżu miejsca zamieszkania, na bardziej wytrawnych     żeglarzy czekają dłuższe rejsy morskie, a pasjonaci więcej spędzają     czasu na wodzie, niż na lądzie.&lt;br /&gt;
&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Mazury&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
W klasyfikacji najpopularniejszych miejsc w Polsce prym wiodą     oczywiście Mazury, ze wspaniałymi portami, jak i dziewiczymi miejscami,     które nie zostały jeszcze skomercjalizowane. Mnóstwo firm oferuje tu     czarter jachtów różnej klasy.&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Mikołajki&lt;/b&gt;. Każdy, kto choć raz odwiedził Szlak     Wielkich Jezior Mazurskich, na pewno nie oparł się zajrzeniu do     Mikołajek, stolicy żeglarstwa i perły Mazur. Miasto żyje jachtingiem,     wiele tu sklepów branżowych i spożywczych oraz restauracji.&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Port&amp;nbsp; Sailor&lt;/b&gt; w miejscowości Piękna Góra&lt;b&gt; &lt;/b&gt;czy&lt;b&gt; Port Cicha Zatoka&lt;/b&gt; położony tuż obok Mikołajek - dobijają tam ludzie szukający prawdziwego wypoczynku.&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Pojezierze Kaszubskie&lt;/b&gt;&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Rozciąga się od Borów Tucholskich do Bałtyku, obejmując swym     zasięgiem kilkaset jezior - największe z nich to Łebsko i Gardno.     Znajdują się tu szlaki doskonale zarówno do żeglowania jak i turystyki     kajakowej.&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Zalew Szczeciński&lt;/b&gt; i jezioro &lt;b&gt;Dąbie &lt;/b&gt;–     są świetnymi zbiornikami do żeglowania dla osób z niskimi    uprawnieniami  i&amp;nbsp; niewielkim doświadczeniem, dającymi niezmiernie dużo    satysfakcji.  Istnieje tu możliwość wyczarterowania jachtu w  Szczecinie,   Nowym  Warpnie, Trzebieży.&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Bałtyk&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Stanowi popularne miejsce rejsów przybrzeżnych, żeglarstwa zatokowego     i morskiego. Linia brzegowa jest bardzo mocno rozwinięta, można po     drodze zawinąć do zatoki Gdańskiej, Fińskiej, Ryskiej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;CO ZABRAĆ NA JACHT ?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
- sztormiak, ciepłą bluzę, wiatrówkę, czapkę z daszkiem i taka     cieplejsza też często się przydaje, krem z filtrem, okulary, buty dobrze     trzymające się nogi&lt;br /&gt;
- prowiant i popitkę, ale nie wolno jej nadużywać, bo na jachtach nie ma toalet&lt;br /&gt;
- nie trzeba mieć karty pływackiej&lt;br /&gt;
- nie wolno pić alkoholu&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;PRZESĄDY&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Tradycje morskie powstały pod wpływem bojaźni przed zjawiskami przyrody, albo po prostu z ludowych zabobonów:&lt;br /&gt;
- zakaz&amp;nbsp; trącania się kubkami podczas toastu, oraz odpalania papierosa od świeczki&lt;br /&gt;
- zakaz wyławiania&amp;nbsp; wiader, które wypadły za burtę&lt;br /&gt;
- nie gwizdać, bo przyjdzie burza. W dawnych czasach gwizdanie na     pokładzie statku&amp;nbsp; było zakazane i karane, bo gwizdkiem bosman wydawał     polecenia i rozkazy&lt;br /&gt;
- nie zabijać pająka, bo łajba zatonie&lt;br /&gt;
- kobiety na statku przynoszą&amp;nbsp; nieszczęście. „Baba z łodzi, żaglom lżej"&lt;br /&gt;
- kichanie na lewej burcie przynosi pecha, na prawej – samą radość&lt;br /&gt;
- moneta schowana pod piętą masztu reszką do góry chroni statek przed zatonięciem&lt;br /&gt;
- jak jest flauta to dziewica powinna podrapać piętę masztu i wtedy zacznie wiać&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;SZANTY&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Powstały jako pieśni śpiewane a cappella podczas pracy na żaglowcach.     Ich rytm synchronizował czynności wykonywane przez żeglarzy-    wykonywano  je wtedy, gdy trzeba było jednocześnie użyć dużej siły wielu    osób.  Ilość zwrotek, a czasami także długość wersów, regulowana była    czasem  trwania czynności, co w prosty sposób przekładało się na   długość  lin i  inne parametry techniczne. Imiona kobiet nadawano   szczególnie  ciężkim  przedmiotom, które trzeba było ruszyć, dlatego do   szant  wkradały się  dwuznaczne frazy typu: „Mała Sally Rackett,   Pociągnij  jej", które dobrze  obrazują sprośność szant.&lt;br /&gt;
Wspomnieć trzeba też o zapisanych około 200 zwrotkach do słynnych „Morskich opowieści”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;REJS&amp;nbsp; DOOKOŁA&amp;nbsp; ZIEMI LEONIDA TELIGI&lt;/b&gt;&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Najbardziej spektakularnym osiągnięciem polskiego żeglarstwa był     trwający 26 miesięcy samotny rejs Leonida Teligi dookoła świata. Żeglarz     samodzielnie zbudował drewniany jacht Opty oraz sam zorganizował i     sfinansował swoją podróż (przy wsparciu&amp;nbsp; Marynarki Wojennej i  Polskiego    Związku Żeglarskiego). Jego sprzęt nawigacyjny odpowiadał  przepisom i    faktycznym potrzebom żeglugi oceanicznej, ale jednostka  nie była    wyposażona w radiostację, co na dzisiejsze czasy wydaje się     nieprawdopodobne. Teliga był drugim Polakiem, który opłynął Ziemię –     niestety przepłacił to własnym zdrowiem i życiem. Jak piszą jego     przyjaciele, zawsze lubił ryzyko i nic go nie przerażało, był uparty i     dążył do celu i spełnienia swoich marzeń, nawet tych najbardziej     niemożliwych. Rejs był ukoronowaniem jego życia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Żeglarze, rybacy, marynarze od tysięcy lat wzbudzają zachwyt, z     każdego rejsu poza skarbami w postaci „monet” przywożą również&amp;nbsp; piękną     opaleniznę, egzotyczne opowieści, zdjęcia, a ich praca dla wielu z nas     jest synonimem tężyzny fizycznej i hardości ducha. Ludzie morza   potrafią   zmierzyć się z wszechmocnymi i nieprzewidywalnymi siłami   natury, z   samotnością, izolacją od realnego świata. Nie trzeba jednak   wyruszyć na   drugi koniec świata, by zaznać smaku przygody - warto   poprosić   zaprzyjaźnionego wilka morskiego, by zabrał nas w żeglarskie   podróże&amp;nbsp; i  zaśpiewał donośnie szanty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Katja Szalek redaktor portalu o tematyce turystycznej &lt;a href="http://eprzewodnicy.pl/" target="_blank"&gt;www.eprzewodnicy.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6687779021040314084-4684045750569725490?l=jachty-regaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Blogeglarski-eglarstwoRegatyJachty/~4/HNED1ZRaULc" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://jachty-regaty.blogspot.com/feeds/4684045750569725490/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://jachty-regaty.blogspot.com/2012/01/zeglowanie-warto-przeczytac-wazne.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6687779021040314084/posts/default/4684045750569725490?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6687779021040314084/posts/default/4684045750569725490?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Blogeglarski-eglarstwoRegatyJachty/~3/HNED1ZRaULc/zeglowanie-warto-przeczytac-wazne.html" title="Żeglowanie-warto przeczytać ważne zalecenia..." /><author><name>GLOBTROTER</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17633595911905712605</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="21" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-S4P_ls3KLYw/TwrJ_KtuqFI/AAAAAAAAAAU/oC9yUcxJrOU/s220/zdj.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-yfT7iy6MT5Y/Twrm-avoDlI/AAAAAAAAACE/TDmV1xPVGMc/s72-c/SeaBear_fwd.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://jachty-regaty.blogspot.com/2012/01/zeglowanie-warto-przeczytac-wazne.html</feedburner:origLink></entry></feed>

