<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/atom10full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearch/1.1/" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0" xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" gd:etag="W/&quot;DU4MSHoyfyp7ImA9WhRVE0k.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2480200377426364636</id><updated>2012-01-12T06:59:49.497+01:00</updated><category term="Warsztat" /><category term="Dragon's Ordeal" /><category term="Quest Crawler" /><category term="Magic the Gathering" /><category term="Macao" /><category term="World of Warcraft" /><category term="Straż Pożarna" /><category term="Two naked swords" /><category term="Kości" /><category term="Wazabi" /><category term="Agricola" /><category term="Inne" /><category term="Wysokie Napięcie" /><category term="Make a Movie" /><category term="Pomysłodanie" /><category term="Dungeoneer" /><category term="Kingsburg" /><category term="Wsiąść do Pociągu" /><category term="To Court The King" /><category term="Pocket Civ" /><category term="Fallout Survivors" /><category term="ETCU" /><category term="Yspahan" /><category term="Dominion" /><category term="Karty" /><category term="Osadnicy z Catanu" /><category term="Futbal Ledrzend" /><category term="Stronghold" /><category term="Civilization" /><category term="Pocket Dungeon" /><category term="Solo play Q'tan" /><category term="Plansze" /><category term="Tales of Titans" /><title>Bri pisze o</title><subtitle type="html">wymyślaniu gier planszowych, teoriach, mechanikach, rozwiązaniach i pomysłach.</subtitle><link rel="http://schemas.google.com/g/2005#feed" type="application/atom+xml" href="http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/feeds/posts/default" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/" /><link rel="next" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default?start-index=26&amp;max-results=25&amp;redirect=false&amp;v=2" /><author><name>Bri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13221129582336945219</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="23" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TJkN8f-eGBI/AAAAAAAAAB8/R88sR-rH8A0/S220/avek_new.jpg" /></author><generator version="7.00" uri="http://www.blogger.com">Blogger</generator><openSearch:totalResults>62</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/atom+xml" href="http://feeds.feedburner.com/BriPiszeO" /><feedburner:info uri="bripiszeo" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><entry gd:etag="W/&quot;AkcBSHs_cSp7ImA9WhRXGEk.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2480200377426364636.post-3973695643217169202</id><published>2011-12-25T22:20:00.002+01:00</published><updated>2011-12-25T22:20:59.549+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-12-25T22:20:59.549+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Civilization" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Warsztat" /><title>Wszyscy maja cywilizację cz. 2</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-rCuU_62cm5U/Tvctn9FHSTI/AAAAAAAAAQc/dCDXAtClP_Y/s1600/lc.png" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="267" src="http://3.bp.blogspot.com/-rCuU_62cm5U/Tvctn9FHSTI/AAAAAAAAAQc/dCDXAtClP_Y/s320/lc.png" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
Wszyscy maja cywilizację, mam i ja. Dziś w części drugiej nasze narody rozpoczną wreszcie jakieś konkretne działania.&lt;br /&gt;
Dałem się rozproszyć pewnemu gadżetowi z robotem na pokładzie ale żelazo chyba jeszcze nie ostygło więc wracamy do kucia :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Minęła pierwsza epoka, zyskaliśmy na terenie, zyskaliśmy na populacji.&lt;br /&gt;
Każdy gracz dysponuje kilkoma kartami okolicy i umieszczonymi na nich znacznikami oznaczającymi wielkość osad. Z kilku prób okazało się że potrzeba przeciętnie około 24 znaczników dla każdego gracza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Muszę wprowadzić ograniczenie dla pierwszej epoki - maksymalna ilość kart regionów to 6, maksymalna populacja jednej osady to 5.&lt;br /&gt;
Ponadto w akcja przyrostu nie może nam nigdy dać więcej znaczników niż jest w osadzie tzn. osada mająca 1 znacznik może mieć przyrost = 1, osada z 2 znacznikami ma przyrost = 2 nie więcej. Gdy już osady są większe ma zastosowanie zasada przyrostu na kartach swojego koloru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla porządku wyrównajmy wszystkie karty w jednym rzędzie a znaczniki przesuńmy w kierunku górnej krawędzi kart.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rozpoczynamy epokę drugą. Podobnie jak pierwsza będzie podzielona na 6 rund. Musimy dać graczom do reki nowe możliwości i nowe zasady które zapełnią te rundki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na tym etapie gracze będą chcieli budować budynki użyteczności publicznej, zagospodarowywać okolicę i wynajdywać nowe technologie. Budynki i technologie najprościej będzie przygotować w postaci większych kart które gracze umieszczą przed sobą, nazwiemy te karty kartami epoki. Opracowane technologie i wybudowane budynki będą miały wpływ na wszystkie nasze osady.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Załóżmy sobie że w tej epoce przydzie graczom wybudować następujące budynki:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;Spichlerz - pozwala zwiększać pojemność osad powyżej 5&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Świątynia - zwiększa przyrost o kolejny 1 znacznik na akcję&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Targ - pozwala na rozpoczynanie handlu z innymi graczami&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
A z możliwych technologii przyjmijmy takie:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt; Murarstwo - wymagane do budowy Świątyni&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Drogi i nawadnianie - zwiększa pozyskiwanie surowców do 4 znaczników&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Pieniądz - wymagane do budowy Targu&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
Budynki i technologie są wspólne dla wszystkich graczy więc każdy gracz posiada taką samą kartę epoki. Nim pobiegniemy dalej wyjaśnijmy pojęcia jakie wprowadziłem.&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;Pojemność osad - dotychczas&amp;nbsp; rozwijaliśmy nasze osady dowolnie. Zgodnie z nowymi zasadami maksymalna populacja jednej osady to 5 - wszystkie znaczniki ponadto muszą być usuwane. Wybudowanie Spichlerza znosi ten limit (póki co).&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Świątynia idzie w parze ze spichlerzem - można szybciej zwiększać populację.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Posiadacz targu będzie mógł rozpoczynać handel z innymi graczami, gracz który targu nie wybudował będzie mógł handlować tylko jak otrzyma propozycję.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
Logicznym jest że aby coś wybudować albo zbadać potrzebujemy zasobów. Aby przeprowadzić badania będziemy poświęcali nasze wolne znaczniki populacji, dowolną ich ilość - przeniesiemy je z osad na kartach na kartę epoki w określonej ilości. Badania będzie uznane za zakończone gdy na karcie epoki zapełni się całą ścieżkę aktualnego badania znacznikami. Znaczniki nie wracają na karty regionów.&lt;br /&gt;
Jako że jest to druga epoka nasze osady nie moga mieć populacji mniejszej od 2 znaczników - zmienia to delikatnie ilość wolnych znaczników.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z budowaniem budynków będzie nieco inaczej. Nie bez potrzeby przesuwaliśmy na początku tego odcinka znaczniki na kartach w stronę górnej krawędzi. Posiadając karty regionów w różnych kolorach czyli zajmując rożne terytoria możemy pozyskiwać z nich rożne surowce. Aby rozpocząć pozyskiwanie musimy umieścić wolny znacznik populacji na spodzie karty (przesunąć go w kierunku spodu karty), można to rozumieć jednocześnie jako przygotowanie struktury do pozyskiwania surowców i oddelegowanie pracowników.&lt;br /&gt;
Maksymalnie można przesunąć 3 wolne znaczniki, jeśli zbadaliśmy "Drogi i nawadnianie" możemy umieścić na spodzie kart 4 znaczniki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każdy budynek posiada określoną ilość surowców wymaganych do wybudowania, do tego potrzebne są surowce w rożnych kolorach. Aby postawić budynek musimy umieścić na karcie epoki w odpowiednich miejscach tyle znaczników właściwych surowców by zapełnić ścieżkę budowy, nie musimy kłaść surowców po kolei na ścieżce budowy. Bierzemy je ze spodu kart regionu - podobnie jak braliśmy znaczniki populacji z góry kart do badań. Tak samo "surowce" umieszczone na kartach epoki nie wrócą na karty regionów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli nie mamy surowców w określonych kolorach (pamiętajmy że swoje znaczniki mamy w jednym kolorze) możemy je kupić od innych graczy (jeśli mamy targ). Handel wygląda tak że kupując oddajemy jednostkę surowca w określonym kolorze (ale znacznik z puli swojego koloru) i otrzymujemy pożądany surowiec (gracz sprzedający zabiera go z karty regionu) który natychmiast kładziemy na ścieżkę budowy. Handlować możemy naraz większą ilością jednostek surowców.&lt;br /&gt;
Gracz który sprzedawał nam surowiec może z naszym surowcem zrobić dwie rzeczy - dodać do obszaru pozyskiwania surowców na swojej karcie regionu jeśli kolor karty regionu (i kolor surowca) pasuje, lub położyć na dowolnej ścieżce budowy dowolnego budynku (nawet w połowie ścieżki).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przekształćmy zatem zasady w działania. w drugiej epoce w każdej z 6 rund gracze mają 3 fazy do działania, w każdej fazie gracz może wykonać jedną z akcji:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;akcję eksploracji &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;akcję budowy osady&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;akcję przyrostu&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;akcję badania&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;akcję budowy budynku&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;akcję handlu&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;akcję pozyskiwania surowców &lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
Akcja eksploracji jest ograniczona do tych kart regionów które pozostały po pierwszej epoce. Gdy już nie ma więcej kart nie można przeprowadzać eksploracji.&lt;br /&gt;
Akcja budowy osady i przyrostu rządzą się zasadami z pierwszej epoki (świątynia zwiększa przyrost o 1).&lt;br /&gt;
Akcja badania, budowy budynku i handlu mogą być przeprowadzone tylko raz na rundę.&lt;br /&gt;
Akcja pozyskiwania surowców może być wykonana dowolną ilość razy na rundę, za każdym razem jeden znacznik jest przesuwany na spod jednej karty. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na koniec tej rundy zliczamy punkty - każdy znacznik populacji to 1 punkt, każdy budynek to 5 punktów, każda technologia to 7 punktów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To jeszcze tylko podam wam ilość surowców na każdy z budynków:&lt;br /&gt;
Spichlerz: 1 w kolorze swojego narodu + 1 czerwony, 1niebieski&lt;br /&gt;
Świątynia: 2 w kolorze swojego narodu +1 żółty&lt;br /&gt;
Targ: 1 czerwony, 1 zielony&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Aby przeprowadzić badania należy wydać tyle znaczników:&lt;br /&gt;
Murarstwo: 7&lt;br /&gt;
Drogi: 6&lt;br /&gt;
Pieniądz: 6&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapewne pierwsze dwie rundy będą polegać na przyroście i pozyskiwaniu surowców.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Udanego rozwijania, jakby co pytajcie :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2480200377426364636-3973695643217169202?l=bri-gryplanszowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Q2x8pn0dg779On1tzodeSc3hBAU/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Q2x8pn0dg779On1tzodeSc3hBAU/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Q2x8pn0dg779On1tzodeSc3hBAU/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Q2x8pn0dg779On1tzodeSc3hBAU/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/BriPiszeO/~4/JO6x44Zskmc" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/feeds/3973695643217169202/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2480200377426364636&amp;postID=3973695643217169202&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/3973695643217169202?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/3973695643217169202?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/BriPiszeO/~3/JO6x44Zskmc/wszyscy-maja-cywilizacje-cz-2.html" title="Wszyscy maja cywilizację cz. 2" /><author><name>Bri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13221129582336945219</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="23" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TJkN8f-eGBI/AAAAAAAAAB8/R88sR-rH8A0/S220/avek_new.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-rCuU_62cm5U/Tvctn9FHSTI/AAAAAAAAAQc/dCDXAtClP_Y/s72-c/lc.png" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/2011/12/wszyscy-maja-cywilizacje-cz-2.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;AkUCQXo8fCp7ImA9WhRXFUg.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2480200377426364636.post-2648860235518906555</id><published>2011-12-22T13:51:00.000+01:00</published><updated>2011-12-22T13:51:00.474+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-12-22T13:51:00.474+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Civilization" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Warsztat" /><title>Wszyscy mają cywilizację cz. 1</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-GzY76yG7UoM/TvHVu9tl86I/AAAAAAAAAQI/xw4hv47knXo/s1600/civilizationb.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="248" src="http://2.bp.blogspot.com/-GzY76yG7UoM/TvHVu9tl86I/AAAAAAAAAQI/xw4hv47knXo/s320/civilizationb.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
Forum dyskutuje właśnie o obu znanych grach cywilizacyjnych, dyskutuje tak zawzięcie że również i ja nie mogłem przejść obojętnie. Zapraszam do krótkiego cyklu warsztatowego pt. "Zróbmy sobie własną Planszówkę Cywilizacyjną".&lt;br /&gt;
Jedziem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;W takowych grach wypadałoby dokonać sobie wstępnych ustaleń które zrobię za was.&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;4 narodów - 4 kolory, do 4 graczy&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;czas gry - nasz pierwszy odcinek będzie dotyczył jedynie najstarszej epoki kamienia łupanego rozłożymy to na 6 rundek&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;celem gry będzie przetrwanie tej epoki i zdobycie jak największej ilości punktów, w tym celu będziemy eksplorować i budować miasta&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;gra będzie optymalnie prosta, może nieco abstrakcyjna &lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
1. Zatem załóżmy sobie 4 różnych narodów przemieszczających się niezdarnie i łupiących kamień. Każdy niech będzie w innym kolorze (w sensie inny kolor pionków, kostek czy żetonów). Każdy niech będzie pochodził z innego środowiska przyrodniczego i w podobnym otoczeniu będzie czuł się najlepiej (czyli rozwijał i punktował).&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;Żółci będą ludźmi pustyni&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Zieloni pochodzą z dżungli tropikalnej&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Czerwoni z gór czerwonych&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Niebiescy wolą jeziora i ocena&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;br /&gt;
2. Każdą rundkę gry podzielimy na trzy fazy w trakcie których gracze będą mogli wykonać jedną z 3 akcji:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;akcję eksploracji &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;akcję budowy osady&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;akcję przyrostu&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
Akcja eksploracji będzie polegała na ciągnięciu kart z talii kart regionów. Karty będą w 4 kolorach (tyle ile jest narodów). Akcję tą można wykonać jeden raz w trakcie rundy za każdy wolny znacznik (o wolnym znaczniku później). Kart w talii powinno być teoretycznie 4x3x6=72 ale obetnijmy ta ilość o połowę jako że gracze nie będą eksplorować w nieskończoność. Zatem należy przygotować 36 kart - po 9 w każdym kolorze. W akcji eksploracji wolne znaczniki nie są zużywane - wystarczy je posiadać by eksploracji dokonać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akcja budowy osady będzie polegała na położeniu znacznika na pustej karcie. Każdy gracz rozpoczyna grę z jednym znacznikiem - jest to jego pierwsze plemię osadników. Aby zdobyć kolejne znaczniki należy przeprowadzać akcję przyrostu. Wtedy można przenieść znacznik z jednej karty (na której mamy co najmniej 2 znaczniki) na drugą kartę (bez znaczników) i założyć w ten sposób osadę. Akcję można wykonać nawet trzy razy w ciągu rundy, o ile mamy puste karty regionu i wolne znaczniki. Znaczniki stają się nowymi osadami (można powiedzieć że są zużywane).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akcja przyrostu polega na zwiększeniu populacji we wszystkich osadach. Może być wykonana tylko raz w danej rundzie i tylko jako pierwsza akcja. Określoną ilość znaczników kładzie się na karcie której te znaczniki dotyczą. Naraz obejmuje wszystkie posiadane osady. Dotyczą ją również zasady:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;Osada postawiona na karcie zgodnej kolorem z kolorem gracza posiada przyrost +2 znaczniki&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Osada postawiona na karcie niezgodnej kolorem z kolorem gracza posiada przyrost +1 znacznik &lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
Czym jest wolny znacznik? Postawiona osada to jeden znacznik - aby ta osada trwała choć jeden znacznik musi pozostać na karcie - wszystkie pozostałe mogą zostać zabrane i te znaczniki nazywamy wolnymi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Całkowita ilość znaczników posiadanych na wszystkich swoich kartach jest ilością punktów. Grę wygrywa gracz który tych punktów ma najwięcej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwsza runda zapewne będzie wyglądać tak: eksploracja, eksploracja, budowa osady&lt;br /&gt;
Druga runda: przyrost, eksploracja...&lt;br /&gt;
Pozostałe rundy będą zależne od posiadanych kart i co za tym idzie ilości znaczników.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zakończmy odcinek na tym etapie projektu, gra jest jeszcze mało podobna do cywilizacji ale mamy już solidne podstawy, pierwsze bardzo ważne rozwiązania. W następnych odcinkach dodamy urozmaicenia, chętnie wysłucham również waszych opinii.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2480200377426364636-2648860235518906555?l=bri-gryplanszowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/TpLmAtrUPWGXv6XrGxq6crdZ_YE/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/TpLmAtrUPWGXv6XrGxq6crdZ_YE/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/TpLmAtrUPWGXv6XrGxq6crdZ_YE/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/TpLmAtrUPWGXv6XrGxq6crdZ_YE/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/BriPiszeO/~4/xQssc8htb4s" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/feeds/2648860235518906555/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2480200377426364636&amp;postID=2648860235518906555&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/2648860235518906555?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/2648860235518906555?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/BriPiszeO/~3/xQssc8htb4s/wszyscy-maja-cywilizacje-cz-1.html" title="Wszyscy mają cywilizację cz. 1" /><author><name>Bri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13221129582336945219</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="23" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TJkN8f-eGBI/AAAAAAAAAB8/R88sR-rH8A0/S220/avek_new.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-GzY76yG7UoM/TvHVu9tl86I/AAAAAAAAAQI/xw4hv47knXo/s72-c/civilizationb.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/2011/12/wszyscy-maja-cywilizacje-cz-1.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DkYDRn86eCp7ImA9WhRXE08.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2480200377426364636.post-1069111113478805854</id><published>2011-12-19T20:49:00.000+01:00</published><updated>2011-12-19T20:49:37.110+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-12-19T20:49:37.110+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Wysokie Napięcie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Wsiąść do Pociągu" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Plansze" /><title>Plansze cz. 3</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-NesUliOooeM/Tu-Sdcz4FvI/AAAAAAAAAPQ/CfpOzQ-G_M4/s1600/plansze2.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-NesUliOooeM/Tu-Sdcz4FvI/AAAAAAAAAPQ/CfpOzQ-G_M4/s320/plansze2.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Słowo się rzekło, plansze u płota. W dzisiejszym odcinku "samozwańczego-akademickiego" cyklu na temat plansz w grach planszowych przejedziemy się po stałych planszach po których nie wędrują sobie żadne pionki. Wywalamy gry w których mieliśmy swoje pionki, swoich herosów, swoje znaczniki oddziałów wojskowych i wkraczamy na pola ekonomii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-PIwJSv2bbXA/Tu-U00YN6JI/AAAAAAAAAPg/AFaVpeeBuHo/s1600/pic802152_lg.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="233" src="http://1.bp.blogspot.com/-PIwJSv2bbXA/Tu-U00YN6JI/AAAAAAAAAPg/AFaVpeeBuHo/s320/pic802152_lg.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;Udamy się wpierw na dworzec pkp - "Wsiąść do pociągu: Europa" (w oryginale "Ticket to ride: Europe") to popularny tytuł pozwalający na rozbudowywanie swoich linii kolejowych i zarabianie na intratnych połączeniach pomiędzy stolicami europy. Znawcy od razu wypunktują mi błąd w założeniach gdyż na obrzeżu planszy znajduje się listwa punktacji po której faktycznie wędrują sobie jakieś kosteczki. Ale przyjmijmy że tego nie widzieliście, zresztą jest to tylko pomocniczy gadżet - równie dobrze można by punkty zapisywać na kartce :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W grze w dużym uproszczeniu kładzie się na planszy wagoniki na zaznaczonych polach budując w ten sposób połączenia i zdobywając punkty. Rozgrywkę napędzają dociągane karty pociągów oraz bilety (można je rozumieć jako zlecenia stworzenia połączenia pomiędzy miastami). Aby zająć okresloną trasę (postawić na niej swoje wagoniki) należy wydać z ręki odpowiednią ilość kart o określonym kolorze. Tylko tyle i aż tyle, raz umieszczone wagoniki pozostają na planszy do zakończenia rozgrywki. Taką mechanikę można określić jako zajmowanie obszaru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/--Uk2fiSild8/Tu-UzvzFrSI/AAAAAAAAAPY/yjvJhkKS3pE/s1600/pg.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/--Uk2fiSild8/Tu-UzvzFrSI/AAAAAAAAAPY/yjvJhkKS3pE/s320/pg.jpg" width="231" /&gt;&lt;/a&gt;Aby pociągi mogły jeździć potrzebują prądu. Jedną z elektrycznych gier jest tytuł "Wysokie Napięcie", notabene jedna z najwyżej ocenianych gier na świecie. Zgodnie z opisem każdy gracz reprezentuje firmę, posiada elektrownie i stara się dostarczyć elektryczność do miast. Podczas gry gracze kupują (licytując między sobą) elektrownie oraz surowce niezbędne do produkcji elektryczności. Na planszy występują dwa tory: tor wielkości sieci i tor kolejności graczy które podobnie jak tor punktacji we "Wsiąść.." spełniają role pomocniczą i odciążają graczy z dodatkowych notatek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podobnież upraszczając rozgrywka polega na umieszczaniu na planszy swoich "domków" (stacje transformatorowe), kupowaniu surowców (zdejmowanie kostek surowców z rynku), natomiast poza planszą trzyma się kafelki zakupionych elektrowni. Cały problem polega na balansowaniu pomiędzy posiadanymi domkami, elektrowniami a finansami, by nie okazało się że nasze instalacje są nierentowne, nie możemy zarobić na surowce i zasilić miast. Nikt nigdzie nie chodzi nawet nie ma kostki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwszy wniosek po zapoznaniu się z powyższymi grami sugeruje że plansze bez mobilnych pionków służą tylko i wyłącznie grom ekonomicznym lub taktycznym. To fakt - taka konstrukcja planszy wymusza stosowanie zasad opartych na zajmowaniu fragmentów planszy swoimi obiektami, budowaniu, kontrolowaniu i nie dopuszczeniu innych graczy na swój teren. Można by nawet dojść do wniosku że takie plansze wywodzą się z gry w kółko-krzyżyk. Stała plansza 3x3 jest, zajmowanie obszaru też jest, nie przesuwamy narysowanych figur.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2480200377426364636-1069111113478805854?l=bri-gryplanszowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/QhJPcEhZyyvUT6wRU1ZGzcasCPQ/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/QhJPcEhZyyvUT6wRU1ZGzcasCPQ/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/QhJPcEhZyyvUT6wRU1ZGzcasCPQ/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/QhJPcEhZyyvUT6wRU1ZGzcasCPQ/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/BriPiszeO/~4/od9NQeoWSK8" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/feeds/1069111113478805854/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2480200377426364636&amp;postID=1069111113478805854&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/1069111113478805854?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/1069111113478805854?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/BriPiszeO/~3/od9NQeoWSK8/plansze-cz-3.html" title="Plansze cz. 3" /><author><name>Bri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13221129582336945219</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="23" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TJkN8f-eGBI/AAAAAAAAAB8/R88sR-rH8A0/S220/avek_new.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-NesUliOooeM/Tu-Sdcz4FvI/AAAAAAAAAPQ/CfpOzQ-G_M4/s72-c/plansze2.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/2011/12/plansze-cz-3.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CEMNQXszeSp7ImA9WhRQFU4.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2480200377426364636.post-5543723992708483491</id><published>2011-12-10T13:56:00.001+01:00</published><updated>2011-12-10T16:54:50.581+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-12-10T16:54:50.581+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Inne" /><title>Grudniowo</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-00YhyrXfnWI/TuNXoB3nayI/AAAAAAAAAPE/pM0IL1tRsUA/s1600/Skyrim-Map-685x462.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="215" src="http://3.bp.blogspot.com/-00YhyrXfnWI/TuNXoB3nayI/AAAAAAAAAPE/pM0IL1tRsUA/s320/Skyrim-Map-685x462.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
Mamy już grudzień i pewnie jedna czy dwie osoby zastanawiają się co tam sobie porabiam.&lt;br /&gt;
Śpieszę z wyjaśnieniami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostatnie niemal 4 tygodnie straciłem na przymusowym L4. Udało mi się przygotować kilka wpisów z którymi mieliście okazję się zapoznać. Jednak głównie narzekałem na cholerną skręconą kostkę (wsadzoną w gips) i grałem w wielkie niewiadomoco pod tytułem "Skyrim". Wprawne oko zapewne zorientowało się po grafice tytułowej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Tak też po 110 godzinach w zimnych klimatach nastał 10 grudnia i dotarło do mnie że zima przenosi się z ekranu monitora za okno. Jestem ciepłolubem więc jest niefajnie, w dodatku ledwo co mam nogę sprawną a tu zaczyna się sezon na ślizgowe wypadki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W pozostałych tematach też miałem zastój, ochota raz przychodzi, raz odchodzi, jakieś pomysły też się walają. Podsumujmy to w jednej liście:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;Nie śledzę rozwoju "Rebeliana" - w pewnym momencie poziom skomplikowania przeszedł sam siebie, jeśli "Stronghold" jest trudny to "Rebelian" będzie masakrował&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Poooq szkicuje wyraźną postać "Elementaliona" ale nie widzę w nim pstrykania hmm&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Uciekł mi pionek i giełda używek (strasznie żałuję, na pewno nie oparłbym się przecenie mając jednocześnie pudełko z grą w rękach)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Złapałem się na tym że ja tak właściwie to nie lubię grać, wolę wymyślać (przeprosiny dla Maci0)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Czytaliście o &lt;a href="http://www.boardgamegeek.com/boardgame/43022/yomi"&gt;Yomi&lt;/a&gt; na GF? A gdyby zrobić takiego podobnego fajtera karcianego w którym przed każdym starciem można by złożyć własną talię z kart wojownika, kart sztuki walki i kart wyposażenia? Albo zamiast fantastycznych Street Fajterowców wziąć historycznych wojowników jak Spartanin, Samuraj, Viking. Myślę że niebawem rozwinę ten temat&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;W tematach sportowych wpadło mi w oko &lt;a href="http://www.boardgamegeek.com/boardgame/90137/blood-bowl-team-manager-the-card-game"&gt;BB:TM-TCG&lt;/a&gt; co prawda to karcianka i nie chodzi tam o zwycięstwa, a ilość kibiców ale prezentuje się ciekawie&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Mam jeszcze kilka innych instrukcji do przeczytania - podzielę się z wami opiniami&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Znacie pewnie również &lt;a href="http://www.boardgamegeek.com/boardgame/5534/light-speed"&gt;"Kosmiczną Eskadrę"&lt;/a&gt;, a gdyby zrobić z niej Battlefield 1942? Ze snajperami, szturmowcami, okopami itp.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
To w sumie tyle nowości i planów u mnie. Co do moich tytułów i projektów to będą wznawiane gdy uznam to za stosowne, nigdy niczego definitywnie nie zamknąłem.&lt;br /&gt;
 Trzymajcie się ciepło&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2480200377426364636-5543723992708483491?l=bri-gryplanszowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/tt_kXMLWzT-dYRhbAHGha_2D3_M/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/tt_kXMLWzT-dYRhbAHGha_2D3_M/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/tt_kXMLWzT-dYRhbAHGha_2D3_M/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/tt_kXMLWzT-dYRhbAHGha_2D3_M/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/BriPiszeO/~4/hv7czoIWYQM" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/feeds/5543723992708483491/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2480200377426364636&amp;postID=5543723992708483491&amp;isPopup=true" title="Komentarze (1)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/5543723992708483491?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/5543723992708483491?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/BriPiszeO/~3/hv7czoIWYQM/grudniowo.html" title="Grudniowo" /><author><name>Bri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13221129582336945219</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="23" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TJkN8f-eGBI/AAAAAAAAAB8/R88sR-rH8A0/S220/avek_new.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-00YhyrXfnWI/TuNXoB3nayI/AAAAAAAAAPE/pM0IL1tRsUA/s72-c/Skyrim-Map-685x462.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>1</thr:total><feedburner:origLink>http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/2011/12/grudniowo.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CEIGR3kzfSp7ImA9WhRQFU4.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2480200377426364636.post-7928886636589372730</id><published>2011-11-27T23:30:00.000+01:00</published><updated>2011-12-10T16:55:26.785+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-12-10T16:55:26.785+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Plansze" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Warsztat" /><title>Plansze cz. 2</title><content type="html">&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Bu1Q-zAIYHk/TsgdqPrJxPI/AAAAAAAAAO8/orNTG9zwr-s/s1600/plansze1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-Bu1Q-zAIYHk/TsgdqPrJxPI/AAAAAAAAAO8/orNTG9zwr-s/s320/plansze1.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;Na początku 2011 rozpocząłem nowy cykl - cykl opowiadający i opisujący plansze do gier. Od tego czasu wiele zmieniło się u mnie, ale niewiele w świecie plansz. Zapraszam do lektury 2 z 7 planowanych odcinków cyklu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym odcinku popisze sobie dla was co nieco o planszach tradycyjnych, takich które wyjmuje się z pudełka i od razu są gotowe do gry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Obrazek tytułowy świetnie obrazuje takie gry - szachownica, backgammon, młynek, eurobusiness, chińczyk, halma. Osobiście grałem w każdą z tych gier i myślę że wy również graliście. O ile chińczyk czy młynek były prościutkie, halma, warcaby i backgammon średnie to szachy i eurobusiness potrafiły zapewnić długą rozrywkę (albo i męczarnie gdy nam nie szło). Oczywiście w szachach można było szybciej przegrać (lub wygrać) to nasze polskie monopoly gwarantowały co najmniej 2 godziny obracania nierealnymi finansami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak zauważacie gry te miały kilka cech wspólnych - w tym te które są dla nas istotne pod kątem artykuliku - plansze są stałe przez całą rozgrywkę i służą do przemieszczania posiadanych pionków (tak wiem - w eurobusinessie również się budowało domki i hotele ale nie miało to żadnego wpływu na poruszanie się).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
By rozpocząć grę wystarczyło położyć planszę na plaskiej powierzchni, a na polach startowych umieścić swoje piony. Dalej rozpoczynała się gra, w której zasady lub rzuty kostką decydowały o tym jak poruszamy posiadane piony. Mimo konkurencji i zasad wzajemnego pozbywania się pionów czy tez innych, po pierwsze należało chodzić - przesuwać swoje piony po planszy. Pozostałe opcje umówmy się że były po prostu drugorzędne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stałość planszy była również cechą tych gier, poza przesuwaniem czy dokładaniem pionów nic nie zmieniało planszy w trakcie gry, nic w samej planszy nie wpływało na to by pod koniec gry jakoś inaczej przemieszczać nasze piony (pomijam wzajemne relacje pionów, blokowanie pionów przeciwnika itp.).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W następnym odcinku opowiem w kilku słowach o planszach stałych na których nie przesuwa się żadnych pionów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2480200377426364636-7928886636589372730?l=bri-gryplanszowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/OdOTF1LuW4OgkBJ3BK1X-o6nP1M/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/OdOTF1LuW4OgkBJ3BK1X-o6nP1M/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/OdOTF1LuW4OgkBJ3BK1X-o6nP1M/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/OdOTF1LuW4OgkBJ3BK1X-o6nP1M/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/BriPiszeO/~4/LmNokU4zXI4" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/feeds/7928886636589372730/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2480200377426364636&amp;postID=7928886636589372730&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/7928886636589372730?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/7928886636589372730?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/BriPiszeO/~3/LmNokU4zXI4/plansze-cz-2.html" title="Plansze cz. 2" /><author><name>Bri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13221129582336945219</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="23" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TJkN8f-eGBI/AAAAAAAAAB8/R88sR-rH8A0/S220/avek_new.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-Bu1Q-zAIYHk/TsgdqPrJxPI/AAAAAAAAAO8/orNTG9zwr-s/s72-c/plansze1.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/2011/11/plansze-cz-2.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DEMEQH8ycSp7ImA9WhRSGUw.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2480200377426364636.post-2961283606477612609</id><published>2011-11-22T00:00:00.000+01:00</published><updated>2011-11-22T00:00:01.199+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-11-22T00:00:01.199+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Inne" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Warsztat" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Pomysłodanie" /><title>Gra z czasem cz. 2</title><content type="html">&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-3cBKQVWKRU4/TsbbfR5GrYI/AAAAAAAAAOs/qphC5XbtA9Y/s1600/time1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-3cBKQVWKRU4/TsbbfR5GrYI/AAAAAAAAAOs/qphC5XbtA9Y/s320/time1.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;Witam w drugiej części moich przemyśleń na temat używania czasu w grach planszowych. Nie zaznaczyłem tego wcześniej ale nie chcę się tu rozwodzić na temat gier w których gracze graja jednocześnie (na przykład jednocześnie wykładają karty).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gry cywilizacyjne w sposób uproszczony przedstawiają upływ czasu, przynajmniej ja to tak odebrałem - 
np. w "Pocket Civ" nowa epoka następuje&amp;nbsp; gdy skończyła nam się talia 
zdarzeń - nasza cywilizacja przeszła z epoki kamienia do epoki brązu. W 
komputerowej "Cywilizacji" wystarczył odpowiedni budynek i zapasy 
surowców a następna epoka była tylko kolejna technologią do przebadania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spodziewałem się czegoś ciekawego po grze "Railways Through Time". 
Niestety "czasowość" czy raczej "epokowość" polega na wpierw zbudowaniu 
planszy z kilku mniejszych kawałków - na każdym z nich jest inna epoka. 
Po czym w trakcie rozgrywki wraz z "awansowaniem" możemy budować tory 
pomiędzy tymi mniejszymi polami i przewozić towary. Podobnież zawiodłem 
się na "Time Pirates" gra uwzględniająca podróże w czasie oferuje jednak
 tylko skakanie z planszy z jedna datą na plansze z inną datą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciekawe za to wygląda "Time Agent", planszą gry jest "stożek czasu" reprezentujący przeszłość,
 po której przemieszczani są zgodnie z zasadami agenci graczy. Podróż w 
czasie to tylko przesuwanie się z pola na pole jednak efekty podróży są 
wymierne - szkodząc przeciwnikom w przeszłości możemy sprawić że utracą oni jakieś technologie, a my otrzymamy ich punkty zwycięstwa. Nie chcę tu jednak rozwodzić się na temat rozwiązań podróży w czasie choć jest to równie ciekawy temat (możliwość cofnięcia się w grze do wcześniejszego etapu by coś poprawić).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Swego czasu w jednym z pomysłodań próbowałem zaadaptować 
bazę filmu "Incepcja" na poletko planszowe - chodziło o zagłębianie się w
 kolejny sen już będąc we śnie. Co ciekawe o ile w pierwszym świadomym 
śnie czas płynie wolniej to głębsze sny gwarantują dalsze spowolnienie 
czasu (w sensie że śpiąc 8 godzin - przeżywa się w tym śnie czas nawet 4
 dni). W ewentualnej planszówce również miałoby się listwę czasu z 
kilkoma poziomami na których czas płynąłby wolniej. Każdorazowo ruch 
należałby do gracza który jest na najgłębszym poziomie snu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak wcale nie musi to być gra o snach - to tylko mechanika spowolnienia czasu :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Myślałem kiedyś o rozwiązaniu potyczek poprzez wybieranie jednej z
 3 opcji. Jedna z opcji mogłaby być wykonana w krótkim czasie, druga w 
średnim trzecia w długim. Jeśli opcje byłyby atakami to ten najszybszy 
zadawałby najmniej obrażeń ale jednocześnie mógłby wytrącić przeciwnika 
(nie za każdym razem) z równowagi uniemożliwiając mu wykonać długotrwale
 przygotowywany ale i bardzo mocny atak. Widziałem to jak walkę 
czarodziejów którzy rzucają zaklęcia - szybkie pociski, średnie bariery i
 potężne kule ognia nad którymi należy się nieco skupić. Na plus lekkich
 ataków przemawiała by ich szybkość i fakt że można wykonać takie dwa w 
danej rundzie walki, za to długotrwale rzucane zaklęcia byłyby o wiele 
bardziej niszczycielskie. Jednocześnie runda walki dzielona byłaby na 
takie 3 przedziały czasowe.&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-IS2tM89StFc/TsbgmA5wBWI/AAAAAAAAAO0/PrRTWZKnx7I/s1600/intime.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-IS2tM89StFc/TsbgmA5wBWI/AAAAAAAAAO0/PrRTWZKnx7I/s320/intime.png" width="227" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Cały sęk w tym że w grach nie 
skupiamy się na czasie tylko na budowie, na podboju, na zajmowaniu 
obszaru lub na handlu. A co by było gdybyśmy się na tym czasie skupili? Gdyby czas był wymierną walutą do przemieszczania się, do innych akcji i do płacenia za najzwyklejsze przedmioty?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2480200377426364636-2961283606477612609?l=bri-gryplanszowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/cFoF3SOHTG_xsUiTm_DU2Ok1_6Q/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/cFoF3SOHTG_xsUiTm_DU2Ok1_6Q/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/cFoF3SOHTG_xsUiTm_DU2Ok1_6Q/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/cFoF3SOHTG_xsUiTm_DU2Ok1_6Q/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/BriPiszeO/~4/aWMb0GPfVU4" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/feeds/2961283606477612609/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2480200377426364636&amp;postID=2961283606477612609&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/2961283606477612609?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/2961283606477612609?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/BriPiszeO/~3/aWMb0GPfVU4/gra-z-czasem-cz-2.html" title="Gra z czasem cz. 2" /><author><name>Bri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13221129582336945219</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="23" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TJkN8f-eGBI/AAAAAAAAAB8/R88sR-rH8A0/S220/avek_new.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-3cBKQVWKRU4/TsbbfR5GrYI/AAAAAAAAAOs/qphC5XbtA9Y/s72-c/time1.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/2011/11/gra-z-czasem-cz-2.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;C04CRHYyeSp7ImA9WhRSFkg.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2480200377426364636.post-5382215979017475863</id><published>2011-11-18T20:33:00.001+01:00</published><updated>2011-11-18T22:32:45.891+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-11-18T22:32:45.891+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Inne" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Warsztat" /><title>Gra z czasem cz. 1</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-fEeD89z4q8U/TsazERWcrcI/AAAAAAAAAOU/l64imQ_PK0Q/s1600/czas.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-fEeD89z4q8U/TsazERWcrcI/AAAAAAAAAOU/l64imQ_PK0Q/s320/czas.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
O czasie mówi się że ucieka przez palce, że się go traci, że jest pieniądzem, że jeszcze mamy go sporo lub wprost przeciwnie - niewiele. Wszystko to są tylko powiedzenia starające się nam przybliżyć naturę 4tego wymairu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak naprawdę nie posiadamy czasu a jego utrata nie jest czymś od czego zależałoby w tym momencie nasze życie. Wiadomo że jeśli jesteśmy umówieni musimy być "na czas".&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Inaczej do pojęcia czasu podchodzą scenarzyści filmu "In Time" (pol. "Wyścig z czasem").&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;W niedalekiej przyszłości udało się uzyskać nieśmiertelność, pokonać choroby i starość. Ludzie rodzą się i rozwijają do 25 roku życia po czym jest im dany tylko rok życia. Zabieg ten pilnuje by na ziemi nie doszło do przeludnienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże zawsze możesz zdobyć więcej czasu - zapracować, kupić, ukraść. Bogaci maja czasu w bród, biednym wiatr w oczy. Żeby tego było mało czas jaki posiadasz i jaki wskazuje zegar umieszczony na twoim lewym przedramieniu stanowi jedyną walutę. Aby kupić kawę wydajesz minuty, aby zapłacić za prąd wydajesz kilka dni. Gdy jednak czas ci się skończy...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie będziemy tu jednak paplać o filmie (który poza genialnym pomysłem i dobrą realizacją jest słaby) a o czasie w grach planszowych i pomysłach na czas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zazwyczaj naszym czasem w grach są kolejne kolejki w jakich gracze wykonują swoje działania. Nie mówię tu o grze na czas z użyciem klepsydr czy stoperów (jak szachy sportowe), ale o prostej kolejności ruchów. Ta kolejność bywa mieszana lub przekształcana (pierwsza kolejka to tylko budowanie, druga to tylko ruch, trzecia to tylko zbieranie), daje to nieco tylko lepsze złudzenie upływania czasu w grze. Bywają gry z licznikiem odmierzającym określoną ilość kolejek/ruchów po których gra się kończy lub następuje jakieś zdarzenie kluczowe opisane zasadami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W grach skupionych na taktyce czas przedstawiany jest w postaci punktów ruchu lub punktów akcji. Jednostki wojskowe czy pojedynczy żołnierze (komandosi/obcy itp) mają określoną ilość tychże punktów do wydania na przemieszczanie się, używanie ekwipunku czy walkę. Jest to sposób na symulowanie rozgrywki w czasie rzeczywistym.&lt;br /&gt;
 &lt;br /&gt;
 W grach w których ważnym elementem jest walka, potyczki bohaterów jednak nie jest to esencją gry, można spotkać parametr inicjatywy - definiuje on kolejność wykonywania atak przez zaangażowanych w starcie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-oFFZRW6r66E/Tsa59M-eudI/AAAAAAAAAOc/pX8bol_pgUU/s1600/jvt.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="225" src="http://3.bp.blogspot.com/-oFFZRW6r66E/Tsa59M-eudI/AAAAAAAAAOc/pX8bol_pgUU/s320/jvt.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Wydaje mi się że do czasu "Jenseits von Theben" czas był w grach traktowany właśnie tak po macoszemu. Twórca tej gry wprowadził tzw. "listwę czasu". Gracze wykonując swoje działania (podróże, szukanie skarbów itp) poświęcali na to czas odliczany w tygodniach. Jednocześnie w danym momencie ruch zawsze należał do gracza który był najbardziej "zacofany" (czyli jak dotąd spędził najmniej czasu na działania). Gracz ciągnąć kartę/karty z różnych talii decydował co chce zrobić i ile poświecić na to czasu, a potem ruszał swoim pionem na listwie czasu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-ZKSSr-yaKMs/Tsa-wZSFwJI/AAAAAAAAAOk/aNFAs8OI9EE/s1600/str.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="245" src="http://1.bp.blogspot.com/-ZKSSr-yaKMs/Tsa-wZSFwJI/AAAAAAAAAOk/aNFAs8OI9EE/s320/str.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
W inny sposób do czasu podszedł twórca "Strongholda". Pozwolił on by jeden z graczy decydował o tym co może zrobić drugi.&lt;br /&gt;
Konkretniej rzecz ujmując autor wręczył graczowi który broni twierdzy punkty akcji (które nazwał klepsydrami), które odpowiadały właśnie czasowi. Obrońca poświęcał czas na przemieszczanie wojsk, budowanie umocnień, naprawę czy odpieranie ataków najeźdźcy i dokładnie taka ilość czasu jaka sam wykorzystał przekazywał najeźdźcy by ten prowadził swoje nieprzebrane pułki. Jeśli obrońca użył tylko jednej klepsydry - to tylko jedną w tej kolejce mógł użyć napastnik.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miał to być jednorazowy wpis ale jak zacząłem to nie mogłem skończyć :) Zapraszam na ciąg dalszy niebawem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2480200377426364636-5382215979017475863?l=bri-gryplanszowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Qb4K0c8PwMhSNiBH7lSnh-03Mnc/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Qb4K0c8PwMhSNiBH7lSnh-03Mnc/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Qb4K0c8PwMhSNiBH7lSnh-03Mnc/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Qb4K0c8PwMhSNiBH7lSnh-03Mnc/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/BriPiszeO/~4/-8HJHPsQKxY" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/feeds/5382215979017475863/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2480200377426364636&amp;postID=5382215979017475863&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/5382215979017475863?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/5382215979017475863?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/BriPiszeO/~3/-8HJHPsQKxY/gra-z-czasem-cz-1.html" title="Gra z czasem cz. 1" /><author><name>Bri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13221129582336945219</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="23" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TJkN8f-eGBI/AAAAAAAAAB8/R88sR-rH8A0/S220/avek_new.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-fEeD89z4q8U/TsazERWcrcI/AAAAAAAAAOU/l64imQ_PK0Q/s72-c/czas.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/2011/11/gra-z-czasem-cz-1.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;AkUAQXc-fip7ImA9WhRTGEw.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2480200377426364636.post-5878614434465271693</id><published>2011-11-08T10:16:00.000+01:00</published><updated>2011-11-09T06:57:20.956+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-11-09T06:57:20.956+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Tales of Titans" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Warsztat" /><title>Słupki cz. 3</title><content type="html">Jak obiecałem tako i czynię - przykład budowania postaci w mechanice słupkowej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Niniejszy opis zasad/mechaniki jako autor udostępniam na licencji&lt;span style="display: inline;"&gt;&amp;nbsp; &lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-nc-sa/3.0/pl/"&gt;CC BY-NC-SA 3.0&lt;/a&gt;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="display: inline;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-LlsAuKkh-_0/TrjbY3AJBVI/AAAAAAAAANE/K3n6vBPuwPU/s1600/07112011022.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="64" src="http://2.bp.blogspot.com/-LlsAuKkh-_0/TrjbY3AJBVI/AAAAAAAAANE/K3n6vBPuwPU/s200/07112011022.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="display: inline;"&gt;Zdjęcie pierwsze przedstawia czysty arkusz postaci - w oparciu o niego będziemy budować słupki. Można wykorzystywać go również jako licznik do 6 gdy to będzie konieczne.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="display: inline;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-auUW4WymC2U/TrjbZpLhaaI/AAAAAAAAANI/iac3zH5o2Ac/s1600/07112011023.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="69" src="http://2.bp.blogspot.com/-auUW4WymC2U/TrjbZpLhaaI/AAAAAAAAANI/iac3zH5o2Ac/s200/07112011023.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="display: inline;"&gt;Na zdjęciu drugim widzimy że gracz decyduje się zablokować po jednym słupku Ataku i Obrony - w tym wypadku jest to A2 i O5. Jak pamiętacie gracz nie będzie mógł umieszczać w tych słupkach znaczników cech zdobytych za doświadczenie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="display: inline;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-3vNi5KBlJbw/TrjbabyPfxI/AAAAAAAAANQ/Lgzogv5LNoY/s1600/07112011024.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="91" src="http://4.bp.blogspot.com/-3vNi5KBlJbw/TrjbabyPfxI/AAAAAAAAANQ/Lgzogv5LNoY/s200/07112011024.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="display: inline;"&gt;Na początku gry gracz może przydzielić dowolnie 3 znaczniki cech - wybiera znaczniki siły i tworzy podstawy pierwszych słupków ataku w A3, A4 i A5.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="display: inline;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="display: inline;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="display: inline;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-TfCBQDyPqPg/TrjbbNSLYrI/AAAAAAAAANc/sbqTWGKKcvk/s1600/07112011027.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="123" src="http://2.bp.blogspot.com/-TfCBQDyPqPg/TrjbbNSLYrI/AAAAAAAAANc/sbqTWGKKcvk/s200/07112011027.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="display: inline;"&gt;Pierwsza okazja do rzutu kośćmi przynosi wyniki 2 i 5 (kolor kostek nie ma tu znaczenia, ja posłużyłem się K8 bo ładniej wychodzą na zdjęciach). Wyniki oznaczają ni mniej ni więcej jak atak o wartości 1 punktu dzięki kostce wskazującej 5 słupek i zerowa obronę (jako że bohater nie ma jeszcze żadnych znaczników budujących słupki obronne). Jednocześnie gdyby karta przygody wymagała "wyrzucenia" przynajmniej 1 Siły to gracz może mówić o sukcesie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-pm-dgYfRUOk/TrjbcNlwVRI/AAAAAAAAANk/xLh91IjTNfw/s1600/07112011028.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="159" src="http://2.bp.blogspot.com/-pm-dgYfRUOk/TrjbcNlwVRI/AAAAAAAAANk/xLh91IjTNfw/s200/07112011028.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="display: inline;"&gt;Bohater dysponując gotówką za pierwsze wykonane zadanie i pierwszego pokonanego potworka udaje się czem prędzej na zakupy. Jego wybór pada na lekki miecz dający po jednym znaczniku ataku w słupkach 1, 2 i 3. Znaczniki ataku pochodzące od broni gracz układa w słupkach ignorując blokadę słupka.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="display: inline;"&gt;Drugim udanym zakupem (promocja) był lekki pancerz dający po jednym znaczniku obrony w słupkach 2, 4 i 6. Bohater wreszcie nie jest taki bezbronny.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="display: inline;"&gt;Gdyby znów przyszło wyrzucić na kościach 5 i 2, postać zada dwa ciosy o ataku po 1 punkcie. Dodatkowo dzięki słupkowi obrony nr 2 będzie mógł zniwelować jedno potencjalne zadane mu obrażenie. Widać że bohater jest teraz bardziej wszechstronny w ataku - będzie atakował i próbował zadać obrażenia przeciwnikom w prawie każdej sytuacji - dodatkowo przy wyniku 3 można rzec że zaatakuje krytycznie!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="display: inline;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-zEijXhYGl5I/TrjbdAusAcI/AAAAAAAAANs/TCv2_ViWz3g/s1600/07112011029.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="183" src="http://1.bp.blogspot.com/-zEijXhYGl5I/TrjbdAusAcI/AAAAAAAAANs/TCv2_ViWz3g/s200/07112011029.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="display: inline;"&gt;Przygodę później gracz może spożytkować zdobyte punkty doświadczenia - kupuje za nie znacznik cechy zręczność, nie wiemy czy dlatego że nie miał innego wyboru czy dlatego że chce mieć choćby 1 zręczność w swoich słupkach (a nuż jakąś pułapkę uniknie dzięki temu). Umieszcza ten znacznik w słupku obrony traktując go jako "unik".&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="display: inline;"&gt;Prawy bohater zdobywa również przychylność postaci w grze, która nie dość że nagradza go medalionem (A6 i 06) to rzuca na bohatera pomniejsze zaklęcie obronne (2xO5).&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="display: inline;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="display: inline;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Obped_NKUsY/TrjbeD35SzI/AAAAAAAAAN0/t_8MtINesm4/s1600/07112011030.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-Obped_NKUsY/TrjbeD35SzI/AAAAAAAAAN0/t_8MtINesm4/s320/07112011030.jpg" width="132" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style="display: inline;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="display: inline;"&gt;Tak może wyglądać pula znaczników do wykupienia za punkty doświadczenia. Im więcej graczy tym większa będzie konkurencja do znaczników.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="display: inline;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="display: inline;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="display: inline;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="display: inline;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="display: inline;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="display: inline;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-v-PlbO9LruI/Trjbe80aiuI/AAAAAAAAAN8/QWrkTXEw8Mw/s1600/07112011031.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://1.bp.blogspot.com/-v-PlbO9LruI/Trjbe80aiuI/AAAAAAAAAN8/QWrkTXEw8Mw/s200/07112011031.jpg" width="188" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="display: inline;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="display: inline;"&gt;W trakcie gry inny gracz rozwijał swojego łowcę. Inwestował doświadczenie w znaczniki "Precyzji" i "Zręczności".&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="display: inline;"&gt;Zdobył :&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style="display: inline;"&gt;całkiem potężny łuk (2xA1, 2xA2, 2xA3, 2xA4 - w sumie 8 znaczników).&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style="display: inline;"&gt;Porządny skórzany kaftan (w sumie 6 znaczników).&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style="display: inline;"&gt;Magiczny pierścień (2xA1, 2xO6)&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;span style="display: inline;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="display: inline;"&gt;Oraz dane mu było uzyskać błogosławieństwo kapłana (+1O - w każdym słupku)&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="display: inline;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="display: inline;"&gt;Łowca w 1/3 rzutów wyprowadza potężne ataki (4 i 5 punktów), a w 2/3 rzutów broni się co najmniej 3 punktami. Dodatkowo będzie mógł nauczyć się i używać kart umiejętności "swojej" łowieckiej profesji gdyż posiada 6 punktów precyzji. Zręczność równa 3 punktom (znaczniki wyrwane łotrzykowi niemal z garści) również się przyda. Niestety nie dane było mu nabyć żadnych znaczników siły czy inteligencji i w takich próbach poniesie klęskę.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="display: inline;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2480200377426364636-5878614434465271693?l=bri-gryplanszowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/VcthCz4B5_1IM0Q-awsHLLx-Y2w/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/VcthCz4B5_1IM0Q-awsHLLx-Y2w/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/VcthCz4B5_1IM0Q-awsHLLx-Y2w/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/VcthCz4B5_1IM0Q-awsHLLx-Y2w/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/BriPiszeO/~4/aiyRUeCBIKo" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/feeds/5878614434465271693/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2480200377426364636&amp;postID=5878614434465271693&amp;isPopup=true" title="Komentarze (3)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/5878614434465271693?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/5878614434465271693?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/BriPiszeO/~3/aiyRUeCBIKo/supki-cz-3.html" title="Słupki cz. 3" /><author><name>Bri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13221129582336945219</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="23" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TJkN8f-eGBI/AAAAAAAAAB8/R88sR-rH8A0/S220/avek_new.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-LlsAuKkh-_0/TrjbY3AJBVI/AAAAAAAAANE/K3n6vBPuwPU/s72-c/07112011022.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>3</thr:total><feedburner:origLink>http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/2011/11/supki-cz-3.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;D04CR389eip7ImA9WhRTFkg.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2480200377426364636.post-2027368545187105148</id><published>2011-11-02T01:09:00.003+01:00</published><updated>2011-11-07T09:52:46.162+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-11-07T09:52:46.162+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Futbal Ledrzend" /><title>Futbal Ledrzend</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-i1un6c-ffAk/TrCHmO6UewI/AAAAAAAAAMs/D3ZmQHXi2i4/s1600/title.png" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://1.bp.blogspot.com/-i1un6c-ffAk/TrCHmO6UewI/AAAAAAAAAMs/D3ZmQHXi2i4/s200/title.png" width="152" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
Czasem bywa tak że człowiek musi coś zrobić, coś zrealizować. Nieważne są wtedy jakiekolwiek grafiki, żadne plany, nawet postanowienia noworoczne. To taka sytuacja że rzucasz wszystko co miałeś w rękach (nawet akwarium) i biegniesz i biegnieeeeesz i.. GOOOOOLLLL !!!!11111@@!!12sdhgslkg&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
ok co ja pisze...&lt;br /&gt;
Postąpiłem zgodnie z potrzebą i w 48 godzin zrealizowałem taką pokraczna może i zdecydowanie nieskończoną grę. Lepiej jednak jest coś zrobić i potem poprawiać niż nie zrobić nic :) (i wy i ja coś o tym wiemy, patrząc na moje prototypy..)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tej "grze" stajecie się zawodnikiem drużyny w pierwszej lidze, waszym celem jest własny rozwój, a później awans waszej drużyny do ekstraklasy. Jednak wiele opcji póki co w ogóle nie jest jeszcze zaimplementowanych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli macie ochotę i trochę czasu zapraszam do pobrania, spróbowania i skomentowania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
ps. nie spodziewałem się że ta grafika będzie taka wielka... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="https://docs.google.com/open?id=0BwrW3t-a5LEMZTIxYmJjYTktNjAwYi00ZTU1LWFjNWQtMWZiNDM3ODgxNzJk"&gt;Zasady v0.2&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a href="https://docs.google.com/open?id=0BwrW3t-a5LEMZDMzZmRkZWItYTZjZS00YWQzLWJkYzQtYzk4ZDIyY2E1OGVi"&gt;Karty Meczu&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a href="https://docs.google.com/open?id=0BwrW3t-a5LEMMGQ3MTY1YjAtZWViZS00NWU0LThiNTUtODI2NWQwMTMwMjE5"&gt;Karty drużyn&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a href="https://docs.google.com/open?id=0BwrW3t-a5LEMZWI3NzU5MmEtM2NjZi00NTBlLWIyZGQtODgzMjNhN2M2MWQw"&gt;Karta zawodnika&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2480200377426364636-2027368545187105148?l=bri-gryplanszowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/hUiSegOQBplGoCsfnWRCC8bjXTY/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/hUiSegOQBplGoCsfnWRCC8bjXTY/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/hUiSegOQBplGoCsfnWRCC8bjXTY/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/hUiSegOQBplGoCsfnWRCC8bjXTY/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/BriPiszeO/~4/p700lQqn8gw" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/feeds/2027368545187105148/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2480200377426364636&amp;postID=2027368545187105148&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/2027368545187105148?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/2027368545187105148?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/BriPiszeO/~3/p700lQqn8gw/futbal-ledrzend.html" title="Futbal Ledrzend" /><author><name>Bri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13221129582336945219</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="23" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TJkN8f-eGBI/AAAAAAAAAB8/R88sR-rH8A0/S220/avek_new.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-i1un6c-ffAk/TrCHmO6UewI/AAAAAAAAAMs/D3ZmQHXi2i4/s72-c/title.png" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/2011/11/futbal-ledrzend.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DUIBQXg7eyp7ImA9WhRTF04.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2480200377426364636.post-495332816428475747</id><published>2011-10-28T11:18:00.000+02:00</published><updated>2011-11-08T08:32:30.603+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-11-08T08:32:30.603+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Tales of Titans" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Warsztat" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Straż Pożarna" /><title>Słupki cz. 2</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-HqD5wfc0ULE/TqYNVfXG_ZI/AAAAAAAAALI/I9ZWw6RK-_I/s1600/szip.png" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="92" src="http://3.bp.blogspot.com/-HqD5wfc0ULE/TqYNVfXG_ZI/AAAAAAAAALI/I9ZWw6RK-_I/s400/szip.png" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
Te 8 rodzajów znaczników będzie wykorzystanych w słupkach. Opieram się na świecie fantasy gdzie przyjdzie graczom pokierować silnych wojowników, zręcznych łotrzyków, inteligentnych czarodziei i precyzyjnych łowców wyposażonych w broń dającą większy atak, pancerz zwiększający obronę, dodatkowe drobiazgi jak medaliony oraz będących pod wpływem pożądanych krótkotrwałych efektów magicznych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;(Niniejszy opis zasad/mechaniki jako autor udostępniam na licencji&lt;span style="display: inline;"&gt;&amp;nbsp; &lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-nc-sa/3.0/pl/"&gt;CC BY-NC-SA 3.0&lt;/a&gt;)&lt;/span&gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tacy oto herosi wyruszą na wyprawy realizując proste oraz skomplikowane zadania, wędrując po modularnym świecie ryzykować życie w próbach, pokonując krwiożercze bestie, a nawet nieco handlując.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mając w garści (a raczej w słupku) nieco znaczników bohater będzie mógł napotkać monstra które będą mu chciały wyrwać wnętrzności i nakarmić swoje równie potworne potomstwo. Oczywiście jako gracz nie możemy do tego dopuścić, więc spoglądamy badawczym okiem na kartę owego monstrum.&lt;br /&gt;
Monstrum takowe opisane jest również swoimi słupkami w jak najbardziej prostej postaci.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Starcie uznajemy za rozpoczęte więc rzucamy obiema kośćmi k6 by wyprowadzić pierwsze ciosy i bloki. Jednocześnie każda z kości wskazuje oba słupki obu oponentów. Dokładnie tak jak w przykładzie - bohatera słupek ataku numer 3 mierzony jest ze słupkiem obrony numer 3 kreatury, a słupek ataku numer 3 kreatury ze słupkiem obrony numer 3 bohatera. Druga kość robi to samo. Jeżeli słupki ataku są wyższe od odpowiadających im słupków obrony ciosy padają i zadają obrażenia równe różnicy w słupkach. Ach co za emocje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale to nie koniec bo gracze mogą użyć przed rzutami lub po rzutach specjalnych umiejętności swoich bohaterów - przesunąć wynik kości na swój lepszy słupek (a gorszy słupek przeciwnika), zesumować dwa słupki w jednym ataku krytycznym, a jeśli obrażenia zostały zadane powiększyć je o znaczniki w sąsiednich słupkach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No ale przecież nie samym zabijaniem człowiek (w sensie bohater) żyje. Czasem trzeba podnieść przewrócone na powóz drzewo (rzucić kośćmi i sprawdzić czy we wskazanych wynikami słupkach ma się wystarczającą ilość znaczników siły), nie wdepnąć w wielki krowi placek, rozwiązać zagadkę wyrytą na wiekowym posągu czy też pomóc w naprawie koła młyńskiego. Świat oczekuje i takiej pomocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przykłady już w następnym odcinku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co do mechaniki wierszowej (która w sumie nie potrzebuje jakiegoś specjalnego układania żetonów-znaczników, ale gdybyśmy chcieli wsadzić tą mechanikę w świat walk wtedy konkretne wiersze mają znaczenie) obędzie się ona bez kości. W Strażakach losując kartę zdarzenia musimy dobrać i wyłożyć żetony wypadku znane (powiedzmy są cztery: gaśnica, gaśnica, buty, toporek) oraz nieznane oznaczone pytajnikami (powiedzmy 6 kolejnych żetonów), technicznie są to takie same żetony ale losowane woreczka. Dopiero wszystkie żetony na stole dają obraz wezwania i do tego przyrównujemy swoje jednostki ratownicze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2480200377426364636-495332816428475747?l=bri-gryplanszowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/My6Z4hoJgv1cfkV1ArwNZs6w4ZE/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/My6Z4hoJgv1cfkV1ArwNZs6w4ZE/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/My6Z4hoJgv1cfkV1ArwNZs6w4ZE/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/My6Z4hoJgv1cfkV1ArwNZs6w4ZE/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/BriPiszeO/~4/3izbJeldx3U" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/feeds/495332816428475747/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2480200377426364636&amp;postID=495332816428475747&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/495332816428475747?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/495332816428475747?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/BriPiszeO/~3/3izbJeldx3U/supki-cz-2.html" title="Słupki cz. 2" /><author><name>Bri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13221129582336945219</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="23" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TJkN8f-eGBI/AAAAAAAAAB8/R88sR-rH8A0/S220/avek_new.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-HqD5wfc0ULE/TqYNVfXG_ZI/AAAAAAAAALI/I9ZWw6RK-_I/s72-c/szip.png" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/2011/10/supki-cz-2.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DUICQnk5fCp7ImA9WhRTF04.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2480200377426364636.post-483298587840228318</id><published>2011-10-25T01:21:00.001+02:00</published><updated>2011-11-08T08:32:43.724+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-11-08T08:32:43.724+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Tales of Titans" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Warsztat" /><title>O Mechanice Słupkowej</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-7S8BJUro2vE/TqXobMCAIpI/AAAAAAAAALA/HBWpmzy3ExI/s1600/slupki-11.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="213" src="http://3.bp.blogspot.com/-7S8BJUro2vE/TqXobMCAIpI/AAAAAAAAALA/HBWpmzy3ExI/s320/slupki-11.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
Słupki jakie są każdy widzi. Mechanika słupkowa powstała na potrzeby gier przygodowych w których istotnym elementem jest walka bohatera prowadzonego przez gracza z bohaterami innych graczy oraz potworami sterowanymi przez grę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak już nieco pisałem na forum słupek stanowią ułożone płasko na karcie postaci znaczniki konkretnych cech (i nie tylko) w pionowym słupku do góry i do dołu względem jakiejś linii odniesienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
(Niniejszy opis zasad/mechaniki jako autor udostępniam na licencji&lt;span style="display: inline;"&gt;&amp;nbsp; &lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-nc-sa/3.0/pl/"&gt;CC BY-NC-SA 3.0&lt;/a&gt;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znaczniki które można tak układać pochodzą z różnych źródeł w grze - po pierwsze gracz może nabywać kolejne znaczniki cech wydając punkty doświadczenia (każdy kolejny znacznik będzie droższy). Po drugie gracz będzie mógł używać przedmiotów - władać bronią, nosić pancerze i dodatki w postaci medalionów - te przedmioty również będą źródłem swoich znaczników. Po trzecie gdy gracz wypije jakąś miksturkę lub użyje zwój z zaklęciem (efekty krótkotrwałe) na pewien czas otrzyma jakąś premię (nie zawsze znacznik ale jednak).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystkie tak zgromadzone znaczniki będą umieszczane w 6 ponumerowanych słupkach pnących się do góry i do dołu. Słupek układany do góry to słupek ataku - zawierać będzie zawsze znaczniki pochodzące od broni, oraz wszystkie te zakupione które gracz będzie chciał w nim umieścić.&lt;br /&gt;
Z kolei słupek układany do dołu to słupek obrony, zawierać będzie znaczniki pochodzące od pancerzy i również te zakupione o ile gracz będzie tak chciał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kupione znaczniki gracz może umieścić w dowolnym z 6 słupków czy to ataku czy obrony, jest jednak pewien warunek - na początku gry gracz musi wybrać jeden słupek z ataku i jeden z obrony które zablokuje (np. 2 słupek ataku i 4 obrony) - zablokowanie oznacza to że gracz nie będzie mógł umieszczać tam znaczników zakupionych za doświadczenie ale jak najbardziej można tam umieszczać znaczniki pochodzące z przedmiotów czy efektów krótkotrwałych. I to będzie poniekąd celem gracza - tak skompletować wyposażenie by nadrobić braki w zablokowanych słupkach.Jak łatwo się domyślić im większe słupki tym większe możliwości cz to ataku czy obrony. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wspominałem (być może) również że wraz ze słupkami będą wykorzystywane 2 zwykłe kości k6. Wynik rzutu będzie odnosił się do konkretnego słupka zarówno atakującego i broniącego na raz. Żeby było ciekawiej w potyczce pojedynczy rzut będzie odnosił się również do tych samych słupków przeciwnika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
cdn. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostatnio przechodziłem nieudaną rekrutację (w sumie zrezygnowałem nim ze mnie zrezygnowano bo uznałem że gra niewarta świeczki) i strażacy poszli w odstawkę ale teraz będę mógł wrócić z rozwiązaniem wierszowym (analogie do słupków zupełnie na miejscu).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2480200377426364636-483298587840228318?l=bri-gryplanszowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Q39RMxeQkcYTcriDBGj12OqOk2Y/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Q39RMxeQkcYTcriDBGj12OqOk2Y/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Q39RMxeQkcYTcriDBGj12OqOk2Y/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Q39RMxeQkcYTcriDBGj12OqOk2Y/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/BriPiszeO/~4/WL8v3WnIZ38" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/feeds/483298587840228318/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2480200377426364636&amp;postID=483298587840228318&amp;isPopup=true" title="Komentarze (2)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/483298587840228318?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/483298587840228318?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/BriPiszeO/~3/WL8v3WnIZ38/o-mechanice-supkowej.html" title="O Mechanice Słupkowej" /><author><name>Bri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13221129582336945219</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="23" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TJkN8f-eGBI/AAAAAAAAAB8/R88sR-rH8A0/S220/avek_new.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-7S8BJUro2vE/TqXobMCAIpI/AAAAAAAAALA/HBWpmzy3ExI/s72-c/slupki-11.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>2</thr:total><feedburner:origLink>http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/2011/10/o-mechanice-supkowej.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DUMCRX44eSp7ImA9WhdbGU4.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2480200377426364636.post-2288600991012872284</id><published>2011-10-18T13:30:00.002+02:00</published><updated>2011-10-18T13:31:04.031+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-10-18T13:31:04.031+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Inne" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Straż Pożarna" /><title>O zakupach i innych takich</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-RxD1trCDZhc/Tp1WeZYG1yI/AAAAAAAAAKs/sF7YuA10ihQ/s1600/ikona_zakupy.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="165" src="http://4.bp.blogspot.com/-RxD1trCDZhc/Tp1WeZYG1yI/AAAAAAAAAKs/sF7YuA10ihQ/s200/ikona_zakupy.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
Dzisiaj nie o pomysłach, ale o grach nadal. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chciałem ostatnimi czasy nabyć grę planszową z drugiej ręki, traf chciał że na forum gier planszowych ogłosił się jakiś nowy człek z ta grą w przystępnej cenie. Zaatakowałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na kilka moich pytań odpowiedział dość szybko ale na raty, twierdził że gra niewiele używana, ma ją od niedawna a kupił "jak nową", co prawda bez koszulek na karty, ale kompletna i koszty przesyłki wliczone w cenę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jako że to nowy człowiek na forum pytam o sprzedaż przez allegro (zawsze używam jako kupujący PzA), oczywiście sprzedający bardzo chętny ale wyraził chęć "sprzedania-niesprzedania" tak by uniknąć płacenia prowizji, nie wiem jak by to chciał zrobić ale za niezakończoną (czy też niewygraną) aukcję nie mogę przecież zapłacić (ani później wystawić komentarza). Sprzedający się zasłaniał faktem że on ma same pozytywy i wiele razy tak robił, jednak kontem z allegro się nie pochwalił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kurcze, myślę, co ten facet kombinuje. Więc pisze mu że ten manewr nie przejdzie ale za to widzę sposób w przesyłce za pobraniem. Na taką wieść sprzedający zmienił podejście i zażądał by koszt przesyłki doliczyć do paczki. Ja mu na to że umowa od początku brzmiała inaczej. Po kilku emailowej pyskówce stwierdził że posądzam go o cwaniactwo, nie można się ze mną dogadać, on zazwyczaj jest spokojny, nic nie można zarzucić jego wiarygodności i mój brak kultury świadczy o mojej kulturze. Oczywiście na żadną swą tezę nie podał dowodu, więc..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Transakcja nie doszła do skutku. Podejrzewam że nie byłem jedynym chętnym na taka okazję i sprzedający chciał po prostu ugrać jak najwięcej dla siebie. Postać kilku wiadomości wyglądała jakby była wysyłana do kilku adresatów jednocześnie ("ukryte do wiadomości"). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzień później napisałem do niego z konta siostry wykazując zainteresowanie. Twierdził że gra już jest zaklepana ale w drodze wyjątku sprzedałby ją w cenie 50zł drożej niż początkowo + koszty przesyłki. A i że ma grę w wersji PL "biały kruk" za 100zł więcej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W "Strażakach" wpadłem w zastój w pewnym momencie mechaniki i nie bardzo przychodzi mi do głowy rozwiązanie - co zrobić gdy na akcji wysłana ekipa nie sprosta znacznikom? Punkty karne? Oddanie Punktów zwycięstwa innym graczom którzy "dokończą akcję"? Dokończenie akcji w następnej kolejce?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Za to coś mi tam zaświtało że mechanizm słupków mógłby napędzać grę osadzoną w czasie drugiej wojny...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2480200377426364636-2288600991012872284?l=bri-gryplanszowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/5QDNzwHnsine_dxIlM_wWgudRCI/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/5QDNzwHnsine_dxIlM_wWgudRCI/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/5QDNzwHnsine_dxIlM_wWgudRCI/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/5QDNzwHnsine_dxIlM_wWgudRCI/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/BriPiszeO/~4/pT1m-N0lc20" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/feeds/2288600991012872284/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2480200377426364636&amp;postID=2288600991012872284&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/2288600991012872284?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/2288600991012872284?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/BriPiszeO/~3/pT1m-N0lc20/o-zakupach-i-innych-takich.html" title="O zakupach i innych takich" /><author><name>Bri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13221129582336945219</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="23" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TJkN8f-eGBI/AAAAAAAAAB8/R88sR-rH8A0/S220/avek_new.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-RxD1trCDZhc/Tp1WeZYG1yI/AAAAAAAAAKs/sF7YuA10ihQ/s72-c/ikona_zakupy.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/2011/10/o-zakupach-i-innych-takich.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DUAAQHs-cCp7ImA9WhdbGU4.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2480200377426364636.post-6030280402669693310</id><published>2011-10-08T05:47:00.002+02:00</published><updated>2011-10-18T13:35:41.558+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-10-18T13:35:41.558+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Warsztat" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Straż Pożarna" /><title>Projekt Strażacki</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-hHAbJafilcw/Tp1kfU3maNI/AAAAAAAAAK0/12D2a7O3vqI/s1600/falix.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="188" src="http://4.bp.blogspot.com/-hHAbJafilcw/Tp1kfU3maNI/AAAAAAAAAK0/12D2a7O3vqI/s320/falix.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
Projekt ów ma już całkiem wyraźne kształty, nawet pokraczną rozgrywkę za sobą. Nim przedstawię ogólny szkic zasad mam do was prośbę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każdy chętny jest proszony o pobranie pdf'a z kartami samochodów jakie będą dostępne w grze. Następnie należy wydrukować karty (2 karti A4 bo karty we formacie Mini Euro), wyciąć i przetasować, po czym ciągnąć 6 kart i położyć przed sobą. W przeglądarce otworzyć arkusz badawczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zakładając że w lewym górnym rogu karty jest podana cena danego pojazdu, w prawym rogu widnieje oznaczenie typu auta (lekkie ma 2 kółka, ciężkie ma 3 kółka) oraz że gracz dysponuje 12 jednostkami tejże waluty należy dokonać optymalnego (swoim zdaniem) zakupu. Po zakupach zesumowane ilości poszczególnych ikonek (sikawka, maska itp) wpisać w odpowiedniej komórce arkusza. Jeżeli chęć dopisze można rozdanie i zakupy powtórzyć kilka razy.&lt;br /&gt;
Z góry dziękuję wszystkim &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teraz linki a w rozwinięciu kilka zasad:&lt;br /&gt;
&lt;a href="https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AgrW3t-a5LEMdGIteXVTbnNxbjJuN29GWjQ3eGlpTGc&amp;amp;hl=en_US"&gt;Arkusz badawczy&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a href="https://docs.google.com/viewer?a=v&amp;amp;pid=explorer&amp;amp;chrome=true&amp;amp;srcid=0BwrW3t-a5LEMM2E4MGM5MjktMDQ3Mi00MjUxLTg3OTMtNDE2ZGM0ZWMzNWJl&amp;amp;hl=en_US"&gt;Karty aut&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Projekt ten jest przewidywany jako gra dla 2-4 osób. Gra toczy się 3 kolejki w których gracze po kolei powiększają swoja flotę pojazdów, walczą z zagrożeniami i zarabiają walutę i punkty zwycięstwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na początku rozstawiana jest plansza, tasowane są karty aut, wypadków i ryzyka. &lt;br /&gt;
&lt;ol&gt;
&lt;li&gt;Faza zakupów - gracze kupują auta z pośród wylosowanych kart aut, może mieć miejsce licytacja.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Zgłoszenie wypadku - gracz ciągnie kartę wypadku, informuje ona o: miejscu wypadku na planszy, zaraportowanych zagrożeniach - na karcie znajdują się ikonki gaśnicy, drabiny, toporka, butów lub maski w dowolnej ilości i kombinacji, o czynniku ryzyka (ile kart ryzyka należy wyciągnąć), limit zasobów oraz o podstawowej nagrodzie za naprawę szkód (waluta i PZ)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Przygotowanie drużyny - gracz dobiera dowolną ilość strażaków i pojazdów do akcji, za każdy z nich płacąc określoną ilością zasobów (gracz nie musi się zmieścić w limicie zasobów narzuconym przez kartę wypadku ale każda ikonka ponad limit to utrata PZ), drużyna wyjeżdża na planszę.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Zagranie kart ryzyka - pozostali gracze uzgadniają między sobą jakie karty ryzyka zagrać na niekorzyść gracza przeprowadzającego akcję, karty ryzyka dodają ikonki wypadku ale też podnoszą nagrodę za udaną akcję, gracze muszą się pilnować by nie pokazać sobie zbyt wiele kart ryzyka (by się nie zdradzić)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Rozpatrywanie wypadku z ryzykiem - aby akcja się powiodła drużyna która wyjechała do akcji musi mieć tyle samo lub więcej ikonek w każdej kategorii co wypadek+ryzyko, każda ikonka brakująca graczowi do zwycięstwa powoduje utratę 1pieniążka i 1PZ z nagrody, dodatkowo ikonka krótkofalówki działa tu jako podwójny joker - może zastąpić dwie dowolne ikonki przy porównaniu&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Gracz oblicza nagrodę&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Następny gracz powtarza dla siebie kroki 2 do 6&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Robią to również pozostali gracze &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Rozpoczyna się druga kolejka od fazy zakupów jak w punkcie pierwszym&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;W drugiej kolejce wypadki losowane są z talii 2 poziomu, a w trzeciej z talii 3 poziomu (akcje są coraz trudniejsze.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Gracz posiadający najwięcej punktów zwycięstwa wygrywa, drugim kryterium jest ilość posiadanych aut (nie kontenerów), trzecim posiadane fundusze. &lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;
Nazwa zasoby oznacza ilość ikonek na kartach aut i strażaków (strażacy są przedstawieni jako żeton z jedną ikonką, każdy gracz ma po jednym strażaku z każda ikonką), te same ikonki na kartach wypadku i ryzyka są nazywane zagrożeniami. Zasoby są limitowane (poniekąd) kartami wypadku. W trakcie rozpatrywania akcji porównywane są ilości zasobów i zagrożeń w każdej z kategorii (sikawki ze sikawkami).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Plansza zawierać będzie kilka, może kilkanaście miejsc w dużej nadrzecznej metropolii, gracze będą wybierali lokacje swoich remiz na polach brzegowych. Pola wypadkowe będą miały miejsce na ułożenie żetonów zagrożeń w stosach (by szybciej policzyć).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zastanawiam się nad wydawaniem dodatkowych zasobów na dojazd na daleko położone pola (akcja na 4 godziny, dojazd 3) lub dodatkowy parametr paliwa, nad akcjami trwającymi dłużej niż jedną kolejkę (zmieni to i skomplikuje kolejność czynności graczy), uniezależnieniu akcji od graczy (jedzie ten kogo stać lub ten kto ma najbliżej).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jednej strony chciałbym zrobić fajną grę ale z drugiej musi być prościutka i przystępna dla każdego a zwłaszcza dla szefa :D no i ma spełniać swoją rolę reklamową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do następnego :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2480200377426364636-6030280402669693310?l=bri-gryplanszowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/IRtjUrTQTpX8UWV1C4ytsHGybtw/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/IRtjUrTQTpX8UWV1C4ytsHGybtw/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/IRtjUrTQTpX8UWV1C4ytsHGybtw/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/IRtjUrTQTpX8UWV1C4ytsHGybtw/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/BriPiszeO/~4/yke2UljWBpI" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/feeds/6030280402669693310/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2480200377426364636&amp;postID=6030280402669693310&amp;isPopup=true" title="Komentarze (1)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/6030280402669693310?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/6030280402669693310?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/BriPiszeO/~3/yke2UljWBpI/projekt-strazacki.html" title="Projekt Strażacki" /><author><name>Bri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13221129582336945219</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="23" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TJkN8f-eGBI/AAAAAAAAAB8/R88sR-rH8A0/S220/avek_new.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-hHAbJafilcw/Tp1kfU3maNI/AAAAAAAAAK0/12D2a7O3vqI/s72-c/falix.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>1</thr:total><feedburner:origLink>http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/2011/10/projekt-strazacki.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;C0UBQ3s6eSp7ImA9WhdaFUw.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2480200377426364636.post-812183525903166852</id><published>2011-09-28T09:51:00.000+02:00</published><updated>2011-10-25T04:54:12.511+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-10-25T04:54:12.511+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Inne" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Warsztat" /><title>7 moths later</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-AGA92FfvOKg/TqYkx8XeI_I/AAAAAAAAALQ/_Vu2mAPhB9k/s1600/7-Months-Later-Cover1_phixr.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="178" src="http://1.bp.blogspot.com/-AGA92FfvOKg/TqYkx8XeI_I/AAAAAAAAALQ/_Vu2mAPhB9k/s200/7-Months-Later-Cover1_phixr.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Spokojnie, nie będę pisał o tej kapeli rockowej z florydy :) &lt;br /&gt;
&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
Siedem miesięcy od ostatniego wpisu - żyję, czytam i główkuję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym roku działo się sporo - długa zima, deszczowe wakacje, zakupy, remonty, zepsuty laptop, nowy laptop, odszkodowania, łatanie dachu, zakupy, dziw że miałem czas wyskoczyć na pionek do Gliwic i zobaczyć jak dwóch kolegów kręci nosem nad moim suchym prototypem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kusiło mnie by roztrwonić kasę na jakaś planszówkę nową lub używaną ale kupiłem tylko kostki i koszulki mini euro. Taki to rozsądny jestem. Zaglądam na GF i na forum, widzę kolejne pomysły sporka ;) (ja już się nauczyłem nie porywać na każdy projekt ze wszystkimi zasobami) ale też posuchę - czyżby projektanci nie dzielili się pomysłami tylko od razu walili do wydawców?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście moja potrzeba rozrywki umysłowej nie ucierpiała i zaliczyłem sporo tytułów.. komputerowych ;P Sporo z nich prosiłoby się o planszową wersję.

&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Chętnie zobaczyłbym na przykład planszowe Tower Defence - solo stawiamy wieże przeciw z góry określonej falandze przeciwnika (albo losowanej kartami co może być znacznie ciekawsze) - solo składamy falangę by minąć wrogie wieże lub - gracz kontra gracz, tu mechanika klepsydr ze strongholda - jeden gracz buduje wieżę za ileś kostek po czym drugi gracz wystawia za te kostki jednostki jakie uważa za stosowne. Albo i bez klepsydr.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Survival zapożyczony z minecrafta lub terrarii byłby równie ciekawy.
"Zombie Tactics" z pożyczeniem mechaniki Descenta ale z uwzględnieniem zasobów (amunicja, budulec, ludzie).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Można mnożyć "świetne pomysły".

Pomimo wielu genialnych idei trzymam się dwóch konkretów. Pierwszym z nich jest moja gra w słupki, nie mogę się tylko zdecydować w jaki setting ją wsadzić. Waham się między klasycznym wysokim fantasy, własnym fantasy z technologią energetyczną (oparta na kryształach - coś jak złoty kompas), średniowiecze z lekką domieszką magii (czasy tuż przed mieszkiem, mitologia słowiańska), nawet przeszło mi przez myśl brudne s-f (cyberpunk, syndicate) ale jednak odstępuję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drugi konkret to gra-reklamówka w tematyce straży pożarnej którą to chciałbym przedstawić szefowi i jak mu się spodoba to zainkasować jakaś premię ;) Niestety też mam tu ze trzy pomysły które mogłyby "siąść": coś dla dzieci (gaszenie lasu oparte na reversi i Wielkim pożarze londynu), coś dla ekonomów (kupowanie wozów i sprzętu reagowanie na misje) lub coś dla logików (deck-building game).&lt;br /&gt;
W tym tytule musi być spora ilość kart ze sporą ilością zdjęć wozów strażackich, w końcu gra ma reklamować firmę - można by ją rozprowadzać na targach branżowych jako gadżet. Dlatego tez nie może być w żadnej mierze skomplikowana a im mniej elementów tym taniej i lepiej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No to do poczytania następnym razem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2480200377426364636-812183525903166852?l=bri-gryplanszowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/zDlDAILp6AWWEl_usTabyNdTJyc/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/zDlDAILp6AWWEl_usTabyNdTJyc/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/zDlDAILp6AWWEl_usTabyNdTJyc/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/zDlDAILp6AWWEl_usTabyNdTJyc/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/BriPiszeO/~4/FSEqh8NcElw" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/feeds/812183525903166852/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2480200377426364636&amp;postID=812183525903166852&amp;isPopup=true" title="Komentarze (1)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/812183525903166852?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/812183525903166852?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/BriPiszeO/~3/FSEqh8NcElw/7-moths-later.html" title="7 moths later" /><author><name>Bri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13221129582336945219</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="23" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TJkN8f-eGBI/AAAAAAAAAB8/R88sR-rH8A0/S220/avek_new.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-AGA92FfvOKg/TqYkx8XeI_I/AAAAAAAAALQ/_Vu2mAPhB9k/s72-c/7-Months-Later-Cover1_phixr.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>1</thr:total><feedburner:origLink>http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/2011/09/7-moths-later.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;C0QESHw4cSp7ImA9WhdaFUw.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2480200377426364636.post-8642323587482299690</id><published>2011-02-07T10:21:00.000+01:00</published><updated>2011-10-25T04:55:09.239+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-10-25T04:55:09.239+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Pomysłodanie" /><title>Pomysłodanie robinsonowe</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-0XQdX7f7bnw/TqYlAJP7kfI/AAAAAAAAALY/UP_USv2Oh-U/s1600/atax-survival-tool.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://3.bp.blogspot.com/-0XQdX7f7bnw/TqYlAJP7kfI/AAAAAAAAALY/UP_USv2Oh-U/s200/atax-survival-tool.jpg" width="165" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
Być może czytaliście Robinsona Crusoe, być może oglądaliście "Cast Away - Poza Światem" z Tom Hanksem, być może graliście w Mateuszowe "Survive This".&lt;br /&gt;
Każde z tych dzieł opierające się na innym środku przekazu mówi mniej więcej o tym samym - o walce człowieka z dzikim środowiskiem z dala od wygód cywilizacji jaką znamy. Bez prądu, bez komputera, bez mydła, czystej bielizny a często bez kogokolwiek do kogo można otworzyć gębę (znaczy się porozmawiać).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Mój pomysł jest bardziej wzorowany na rozwiązaniach zaszytych w przebojowej szmirze pod tytułem "Minecraft" dostępnej na komputery PC.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Załóżmy dowolną ilość graczy, brak interakcji (na razie), odkrywaną planszę z modułów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każdy z graczy wybiera sobie bohatera - bohaterowie mogą być jednakowi lub nieco urozmaiceni (jeden ma więcej wytrzymałości, inny jest bystrzejszy lub szybciej biega). Bohaterowie trafiają gdzieś gdzie nie ma cywilizacji za to są zasoby do zbierania a ich cel jest prosty - zbudować schronienia, zdobyć pożywienie, przetrwać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każdy gracz będzie musiał zbierać różne surowce i zgodnie z posiadanymi przepisami będzie mógł składać coraz to bardziej zaawansowane przedmioty.&lt;br /&gt;
Rozgrywka mogłaby wyglądać tak że pierwszy w kolejce gracz wykonując działania wykorzystuje 4 godziny czasu (maksymalnie), każda czynność kosztuje pewna ilość czasu - jedne mniej - poszukiwanie surowców, kopanie, inne więcej - polowanie, budowanie, montowanie.&lt;br /&gt;
Co dwie kolejki (czyli po ośmiu godzinach) gracze muszą coś zjeść inaczej rozpoczyna się stały proces utraty wytrzymałości. Utrata połowy takiego "życia" powoduje również podwojenie czasu potrzebnego do wykonania jakiejkolwiek czynności.&lt;br /&gt;
Dla ułatwienia teren w którym gracze są zmuszeni egzystować jest stosunkowo pełny zwierząt "mięso-dających", oprócz tego są również kreatury "skóro-dające" i "gryzące", te ostatnie są niebezpieczne.&lt;br /&gt;
Można to wszystko zapisać na planszy - pojedyncze pole którego przejście wymaga 2 godzin marszu niech będzie kwadratem lub sześcianem z wyrysowanymi ikonami surowców i szansami - np. patyki - 100%, owoce jadalne - 25%, zwierzęta skóro-dajne - 10%. Powinno to być dopasowane do jakiejś kości (6-ściennej lub 12-ściennej) lub pary kości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W toku gry pozyskiwać się będzie kolejne surowce - patyki, liany, kamienie, drewno, węgiel, rudę metali, kamienie szlachetne, sadzonki roślin - musi to być sprytnie połączone ale sporo uproszczone względem rzeczywistości - żeby oskórowanie zwierzęcia nie trwało 8 godzin i wymagało kilku ostrych noży - a najwyżej dwóch patyków. Realizm realizmem, ale rozgrywka musi być płynna, i musi dawać graczowi szanse do przeżycia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przepisy na kolejne konstrukcje - gracz będzie dysponował 3 taliami. Ale na sam przód będzie miał swoja kartę bohatera - na niej będzie miał podstawowe przepisy - np. jak zrobić łuk z liany i dwóch patyków, jak zrobić pochodnię z patyka i czegoś tam. Pierwsza talia będzie zawierała przepisy na przedmioty drewniane bez wymagań. Druga na przedmioty kamienne z wymogiem posiadania jakiegoś kawałka stołu (powinien być łatwo pozyskiwalny). Trzecia będzie zawierać przepisy na przedmioty tworzone z użyciem pieca (jakieś przetapianie rud metali itp.).&lt;br /&gt;
Ażeby wejść w posiadanie kolejnych kart z danej talii należy eksperymentować - poświęcić godzinkę i nieco zasobów na kupno kolejnej karty.&lt;br /&gt;
Nie zaszkodziły by chyba tez karty specjalne - kupowane pod koniec gry z jednej wspólnej dla wszystkich talii - dawały by jakieś "super" przepisy, przydatne gotowe przedmioty (znaleziony pistolet z 4 pociskami) lub punkty zwycięstwa. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Można wprowadzić wytrzymałość przedmiotów - np. prowizoryczna kopaczka z grubej gałęzi będzie słabsza (wystarczy na 5 kopań po czym się rozleci) w porównaniu z taką do której dowiążemy kawał kamulca (8 kopań), oczywiście jeśli już zrobimy coś na kształt kilofa z żelaza będzie niemal nie do zdarcia (w porównaniu z poprzednimi 24 kopania).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Załóżmy że w grze niebezpieczeństwo pojawia się w mroku - w nocy bez ognia lub bez bezpiecznej kryjówki narażeni jesteśmy na gryzące kreatury - oczywiście możemy próbować z nimi walczyć, ale gołe ręce (atak 1), patyk (atak 2) czy prymitywny łuk (atak 2, pierwszy strzał) raczej się na nic nie zdadzą z takim zeżrezaurem czy gryzoraptorem, będziemy musieli zaopatrzyć się w co najmniej kamienną broń (atak &amp;gt;5). Nie do pogardzenia będzie odzienie ze skóry - powiększy nam pulę wytrzymałości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pisałem o braku interakcji - może to urozmaicić grę ale i też utrudnić - gdy pozwolimy graczom na wzajemną eksplorację i walkę to ok, ale okradanie się wzajemnie z ledwo zdobytego mięsa jest w moich oczach mało atrakcyjne. Można za to zagrywać na przeciwników jakieś karty zdarzeń - kolejna talia z której kupujemy karty z kategorii: darmowe zasoby, pozytywy budowlane, ochrona przez drapieżnikami, (i właśnie) nieszczęsne zdarzenia - jakaś ulewa na danym kwadracie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak by coś pamiętajcie o mnie i podeślijcie grę :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2480200377426364636-8642323587482299690?l=bri-gryplanszowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/YphF0iNT2W8SzipTq-mMLDlkvcs/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/YphF0iNT2W8SzipTq-mMLDlkvcs/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/YphF0iNT2W8SzipTq-mMLDlkvcs/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/YphF0iNT2W8SzipTq-mMLDlkvcs/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/BriPiszeO/~4/5fQdR8xsRWE" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/feeds/8642323587482299690/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2480200377426364636&amp;postID=8642323587482299690&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/8642323587482299690?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/8642323587482299690?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/BriPiszeO/~3/5fQdR8xsRWE/pomysodanie-robinsonowe.html" title="Pomysłodanie robinsonowe" /><author><name>Bri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13221129582336945219</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="23" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TJkN8f-eGBI/AAAAAAAAAB8/R88sR-rH8A0/S220/avek_new.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-0XQdX7f7bnw/TqYlAJP7kfI/AAAAAAAAALY/UP_USv2Oh-U/s72-c/atax-survival-tool.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/2011/02/pomysodanie-robinsonowe.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;Ak4NSH0zeCp7ImA9WhRSFUs.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2480200377426364636.post-2586388155662695683</id><published>2011-01-20T18:31:00.000+01:00</published><updated>2011-11-17T23:29:59.380+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-11-17T23:29:59.380+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Plansze" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Warsztat" /><title>Plansze cz. 1</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-9HFB4nkw0ow/TqYlMcOVdbI/AAAAAAAAALg/VUI_nY9bJIE/s1600/chinczyk2.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://4.bp.blogspot.com/-9HFB4nkw0ow/TqYlMcOVdbI/AAAAAAAAALg/VUI_nY9bJIE/s200/chinczyk2.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Pora chyba najwyższa rozpocząć nowy cykl. Jak wspominałem wcześniej będę pisał o planszach do gier planszowych czyli o tym co czyni grę w którą gramy grą planszową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Plansza czym jest każdy widzi. To element kładziony na stole służący za bazę naszej gry. Znamy doskonale klasyczne gry - Chińczyk, Eurobiznes, Szachy, Halma - każda z tych gier jest planszową bo każda toczy się na planszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Plansza buduje grę planszową. Co prawda w obecnych czasach to już nie jest takie proste, wraz ze zmiana mechanik gier na bardziej zaawansowane (niż rzuć i przesuń pionek) zmieniły się również plansze  - nie wystarczy kilka pól i pionków by zrobić grę. Trzeba doskonale zgrać planszę ze sposobem prowadzenia gry.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W nowoczesnych grach można spotkać różne plansze:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;plansze tradycyjne (niekoniecznie w sensie że w jednym kawałku) - stałe&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;plansze dynamiczne - zmieniające się w trakcie gry poprzez dokładanie elementów planszy&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;plansze - nie plansze :) &lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
Plansza tradycyjna mimo umieszczania na niej znaczników czy pionków nie zmienia się w trakcie rozgrywki. Szachownica, lub plansza do backgammon czy scrabble są tego dobrym przykładem. W takich grach cały czas wiemy czym dysponujemy (oczywiście jeśli chodzi o planszę), wiemy jaka droga nas czeka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Plansze dynamiczne zmieniają się w trakcie gry poprzez dokładanie lub odkrywanie nowych kawałków - nowych pól, nowych kafelków czy tez nowych kart. Część gry jest przez to znana, część nie - zmienia to postać każdej rozgrywki - nawet jeśli spodziewamy się co może zostać odkryte to nie mamy pewności kiedy to nastąpi i kto dokona odkrycia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Należy rozróżnić plansze modułowe od plansz dynamicznych - plansza modułowa jest stała w trakcie rozgrywki jednak każdorazowo rozgrywka toczy się na nieco innej planszy - w trakcie gry się nie zmienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Plansze - nie plansze to takie arkusze graczy nie będące planszami w takiej postaci do jakiej przywykliśmy. To koncentratory danych o możliwościach gracza, plansze charakterystyk, ścieżki postępu, ścieżki czasu, liczniki zasobów. Moim zdaniem doskonale opisuje to rekwizyty w grze "Through the ages".&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2480200377426364636-2586388155662695683?l=bri-gryplanszowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/EItKjQmGPuzBAJQDOe5iSTnAkP0/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/EItKjQmGPuzBAJQDOe5iSTnAkP0/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/EItKjQmGPuzBAJQDOe5iSTnAkP0/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/EItKjQmGPuzBAJQDOe5iSTnAkP0/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/BriPiszeO/~4/qwHZdIkUFXo" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/feeds/2586388155662695683/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2480200377426364636&amp;postID=2586388155662695683&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/2586388155662695683?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/2586388155662695683?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/BriPiszeO/~3/qwHZdIkUFXo/plansze-cz-1.html" title="Plansze cz. 1" /><author><name>Bri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13221129582336945219</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="23" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TJkN8f-eGBI/AAAAAAAAAB8/R88sR-rH8A0/S220/avek_new.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-9HFB4nkw0ow/TqYlMcOVdbI/AAAAAAAAALg/VUI_nY9bJIE/s72-c/chinczyk2.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/2011/01/plansze-cz-1.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CkADSHg-fip7ImA9Wx9XEEo.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2480200377426364636.post-7686967719559902874</id><published>2011-01-03T16:05:00.001+01:00</published><updated>2011-01-03T17:06:19.656+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-01-03T17:06:19.656+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Pomysłodanie" /><title>Pomysłodanie na miarę 2011</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;a href="http://fotokody.3bee.pl/wp-content/uploads/2010/07/Incepcja-plakaty-QR-kody.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://fotokody.3bee.pl/wp-content/uploads/2010/07/Incepcja-plakaty-QR-kody.jpg" width="239" /&gt;&lt;/a&gt;W ten sylwestrowy weekend miałem okazję obejrzeć niezły film. Jest (była) nim "Incepcja" w reżyserii&amp;nbsp; i według scenariusza Christophera Nolana. Seans miał miejsce wieczorem ale już następnego dnia zaczął się proces myślowy. Jak z tego filmu zrobić grę.&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;
Ci co nie mieli okazji obejrzeć filmu niech czują się ostrzeżeni że zawrę tu kilka spojlerków.&lt;br&gt;&lt;br /&gt;
Ostrzegam że tym razem artykuł jest nieco długi :)&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
We filmie głowni bohaterowie stanowią grupę łączącą się we śnie z osobą-celem by spróbować wydostać od jego niekontrolowanej podświadomości konkretne informacje. Nazywane jest to ekstrakcją.&lt;br /&gt;
Samo świadome wspólno-śnienie jest rzekomo wymysłem wojska, wspartym odpowiednimi chemikaliami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drużynę tworzą: Architekt - osoba która zaprojektuje warstwę snu oraz ekstraktor - osoba która wydobędzie te informacje. Przydatny jest ktoś kto pomoże tym dwojgu we śnie. Zgodnie z teorią filmu podświadomość osoby celu (którą się wciąga w sen) zapełnia świat snu stworzony przez śniącego niebezpiecznymi projekcjami. Po pewnym czasie owe projekcje chcą wyeliminować prowadzącego sen. W tym miejscu wkracza ochroniarz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kolejną postacią wymaganą przy snach wielowarstwowych jest chemik - człowiek który przygotuje na samej górze taka narkozę która pozwoli wejść jak najgłębiej. Warto dodać że będąc w śnie można zasnąć w kolejną warstwę snu, a w niej w kolejną. Każdorazowo jest to coraz trudniejsze. Na samym końcu w drużynie jest potrzebny ktoś kto wszystkich będzie budził - zarówno miedzy warstwami jak i na samej górze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co jeszcze należy wiedzieć - aby się obudzić wystarczy się zabić (o ile nie jest się pod wpływem zbyt silnej narkozy - wtedy umysł trafia do próżni, ciało w realnym świecie już się nigdy nie budzi), lub zostać obudzonym przez kogoś na górze - np. można wywrócić śpiącego, zmysł równowagi w uchu wewnętrznym ocuci go. Ostatnią wartą wspomnienia rzeczą jest fakt że we śnie czas upływa około 12razy wolniej. Zasypiając na godzinę we śnie spędza się 12 godzin, druga warstwa snu to już 6 dni, trzecia blisko dwa i pół miesiąca.&lt;br /&gt;
Czasem osoby obawiające się ekstrakcji mogą się poddać szkoleniu podświadomości która to będzie bronić umysł przed ingerencją. &lt;br /&gt;
Natomiast tytułowa incepcja to najtrudniejsza rzecz - nie kradzież informacji a zaszczepienie pomysłu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No dobra - zastanawiacie się co to może mieć wspólnego z grą planszową (albo i pomysłem). Ja to widzę tak&lt;br /&gt;
- &lt;b&gt;drużyna&lt;/b&gt; prowadzona przez gracza może być zestawem kart - każda postać osobno, lub (prościej) zestawem paru współczynników (chemia, architektura, ekstrakcja, obrona), najwyżej do tego można dodać talię bohaterów którzy będą wnosić premie do współczynników,&lt;br /&gt;
- &lt;b&gt;realizacja&lt;/b&gt; &lt;b&gt;gry&lt;/b&gt;, w każdym kroku gry można wykonać akcję zejścia warstwę niżej, akcję ekstrakcji (zdobywania punktów), jednak gdy to będzie konieczne trzeba się bronić, pierwsze chwile w danej warstwie snu są dość bezpieczne, kolejne coraz bardziej niebezpieczne, czas w jakim projekcje dopadną drużynę (co jest nieuniknione) zależy jak skomplikowaną postać świata przygotował architekt, czyli im lepszy architekt tym więcej czasu, im lepszy ekstraktor tym więcej punktów, im lepszy ochroniarz tym większe szanse na przeżycie starcia, im lepszy chemik tym głębiej można zejść&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TSHbB1is4vI/AAAAAAAAAEY/e-k0geydPxQ/s1600/incepcja+plansza.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="183" src="http://1.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TSHbB1is4vI/AAAAAAAAAEY/e-k0geydPxQ/s320/incepcja+plansza.png" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;- &lt;b&gt;plansza&lt;/b&gt;, coś prostego, powiedzmy 5 kolejek głównych, każda dzielona na 10 pod-kolejek w każdej z niższych warstw&lt;br /&gt;
- &lt;b&gt;kolejność działań&lt;/b&gt;, gracze wykonują działania w kolejności określonej położeniem znaczników na planszy, nie jest to roll and move ale przesuwać się będzie znaczniki gracza za każdym razem o jedno pole, zawsze pierwszeństwo ma postać która jest najgłębiej, dopiero gdy kilka znaczników znajduje się na jednym polu działa kolejność określona na początku gry.&lt;br /&gt;
- schodzenie, wybór akcji zejścia powoduje przesunięcie znacznika (dokładamy nowy) na ścieżce niższej warstwy&lt;br /&gt;
- wychodzenie ma miejsce wybór akcji wyjścia lub zgon śniącego architekta, powoduje przesunięcie znacznika na wyższej warstwie o jedno pole (straciliśmy czas)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co należałoby zaprojektować - najważniejsze rzeczy czyli współdziałanie współczynników, zależności pomiędzy wszystkimi czterema, ich testy. Czuję że to robota dla kogoś pokroju Pana Ignacego :)&lt;br /&gt;
Nie wiem czy warto przygotowywać coś w rodzaju misji (dostań się na 2 warstwę i zdobądź 5 punktów a w nagrodę otrzymasz dodatkowe 2 punkty), wiem że grałoby się na punkty oraz za punkty nabywałoby się karty kolejnych bohaterów. Wykonanie incepcji na najniższej warstwie automatycznie kończy grę zwycięstwem gracza który tego dokonał.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2480200377426364636-7686967719559902874?l=bri-gryplanszowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/jIRWQWZ1ytSkzCpxtghpR1I3k8E/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/jIRWQWZ1ytSkzCpxtghpR1I3k8E/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/jIRWQWZ1ytSkzCpxtghpR1I3k8E/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/jIRWQWZ1ytSkzCpxtghpR1I3k8E/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/BriPiszeO/~4/H1bXbX0OQsA" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/feeds/7686967719559902874/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2480200377426364636&amp;postID=7686967719559902874&amp;isPopup=true" title="Komentarze (1)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/7686967719559902874?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/7686967719559902874?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/BriPiszeO/~3/H1bXbX0OQsA/pomysodanie-na-miare-2011.html" title="Pomysłodanie na miarę 2011" /><author><name>Bri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13221129582336945219</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="23" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TJkN8f-eGBI/AAAAAAAAAB8/R88sR-rH8A0/S220/avek_new.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TSHbB1is4vI/AAAAAAAAAEY/e-k0geydPxQ/s72-c/incepcja+plansza.png" height="72" width="72" /><thr:total>1</thr:total><feedburner:origLink>http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/2011/01/pomysodanie-na-miare-2011.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;C0MBSXg_fCp7ImA9WhdaFUw.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2480200377426364636.post-199180471233990003</id><published>2010-12-14T07:54:00.000+01:00</published><updated>2011-10-25T04:57:38.644+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-10-25T04:57:38.644+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Inne" /><title>O moim prototypowaniu czyli rok ma sie ku końcowi.</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-wAKlqrJS_h0/TqYld67YMNI/AAAAAAAAALo/s1F7yudB2l4/s1600/latajacy-maluch-210-OBRAZKY.PL.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://4.bp.blogspot.com/-wAKlqrJS_h0/TqYld67YMNI/AAAAAAAAALo/s1F7yudB2l4/s200/latajacy-maluch-210-OBRAZKY.PL.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
Spokojnie, nie będzie to wpis świąteczny, noworoczny czy jubileuszowy. Tak tylko skreślę kilka zdań o tym co kołata mi sie po głowie obecnie. Będzie trochę retrospekcji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jako że daleko większą satysfakcję daje mi sama praca umysłowa, a sporo projektów umiera z powodu mojej "niepełnosprawności" podczas etapu przygotowywania prototypu, odkładam wiele rzeczy do szuflady.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Tales of Titans - mój wielki pomysł przygodowy fantasy z battledeckami, podróżami, modułową planszą, czeka na właściwy czas. Widzę w którą stronę zmierza Jagmin, widzę kilka innych przygodówek. Muszę na pewno doszlifować swój warsztat nim wyjdzie mi z tego gra.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie przestałem marzyć o Fallout Survivors - trochę do myślenia dał mi 51 Stan, ale to nie ten kierunek. Na pewno ma być 6 surowców, 6 osad, 6 nacji i od 1 do 6 graczy. Dalej handel, budowa, rajdy łupieżcze i przetrwanie w post-apokaliptycznych warunkach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Islandersi - czyli mój Catan do potęgi trzeciej. Chodziło mi po głowie dopóki zdałem sobie sprawę że nie mam żadnej ciekawej metody na wprowadzenie walki. Wystawianie żołnierzy których potem losowo dobiera się z jednej talii kart jest cholernie losowe i niesprawiedliwe. Choć ekonomicznie wygląda to wszystko ciekawie, kilka surowców, rozbudowa, surowce drugiego poziomu, dalsza rozbudowa, upgrejdowanie pól przynoszących surowce itp.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
ETCU - tak właściwie też to leży, mimo że popróbowałem to kilka razy pograć. Miałem trochę radochy ale widzę że jest w tym kompletny brak płynności. Tabelki przytłaczają. No i w sumie ileż można turlać i turlać i turlać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-qO9OUsu-shA/TqYllrQYYJI/AAAAAAAAALw/m_pkYfxdKuY/s1600/1188050354_8763.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://4.bp.blogspot.com/-qO9OUsu-shA/TqYllrQYYJI/AAAAAAAAALw/m_pkYfxdKuY/s200/1188050354_8763.jpg" width="196" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;a href="http://cache.boston.com/bonzai-fba/Third_Party_Graphic/2007/08/25/1188050354_8763.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Quest Crawler Advanced (QC2) - czyli niedawna gra w słupki. Nie chciałbym zbyt szybko tego odpuszczać bo (jeszcze) czuję ten "flow", ten potencjał systemu. Gdyby nie moje dwie lewe ręce przy robieniu prototypów ;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nieustannie za to robię samoróbkę World of Warcraft the BoardGame. Może uznacie mnie za szaleńca, ale jeszcze powiększam tą grę. Prowadzę wątek na BGG pt. "WOW +". Plansza obejmie oba kontynenty, gracze będą mieli więcej questów, więcej lochów, profesje, więcej gatunków potworków będzie, niektóre pozbawione zagrań specjalnych. Zostaje system walki, karty mocy i przedmioty - to jest rzecz (mechanika) której nie warto zmieniać (poza tym byłoby trudne i mozolne - robić grę od nowa). Dzielę grę na sesje (jak Descenta), wymyślam warunki końcowe. &lt;br /&gt;
Produkcja jednak się wlecze. Nie mam gry ani dodatków, a jak kogoś proszę o jakieś info to głucha cisza (chyba mnie za bezczelnego złodzieja bierze). Znalazłem jednak sporo (w tym cały dodatek SoW tłumaczony na rosyjski lub ukraiński w cyrylicy) a czego nie mam to wymyślam.&lt;br /&gt;
Na pewno będę potrzebował pomocy przy zawartości The Burning Crusade, jeśli chodzi o moce i przedmioty. Plany są ogromne Król Licz i Kataklizm. Gdyby nie ta gra (no i gdyby nie osadnicy z Catanu) w ogóle nie siedziałbym w tych tematach które po części uznaje za swoje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A może jeszcze zrobić grę o farmie? Może o oblężeniu? Albo o wspinaczce wysokogórskiej :D&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2480200377426364636-199180471233990003?l=bri-gryplanszowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/BbyB3xe4rlbfHKtWJHnsk-P_e5Y/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/BbyB3xe4rlbfHKtWJHnsk-P_e5Y/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/BbyB3xe4rlbfHKtWJHnsk-P_e5Y/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/BbyB3xe4rlbfHKtWJHnsk-P_e5Y/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/BriPiszeO/~4/gLnF4ERXyx4" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/feeds/199180471233990003/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2480200377426364636&amp;postID=199180471233990003&amp;isPopup=true" title="Komentarze (3)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/199180471233990003?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/199180471233990003?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/BriPiszeO/~3/gLnF4ERXyx4/o-moim-prototypowaniu-czyli-rok-ma-sie.html" title="O moim prototypowaniu czyli rok ma sie ku końcowi." /><author><name>Bri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13221129582336945219</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="23" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TJkN8f-eGBI/AAAAAAAAAB8/R88sR-rH8A0/S220/avek_new.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-wAKlqrJS_h0/TqYld67YMNI/AAAAAAAAALo/s1F7yudB2l4/s72-c/latajacy-maluch-210-OBRAZKY.PL.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>3</thr:total><feedburner:origLink>http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/2010/12/o-moim-prototypowaniu-czyli-rok-ma-sie.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CU4BSH88eCp7ImA9WhRTF0k.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2480200377426364636.post-6574355780839403037</id><published>2010-12-05T21:17:00.001+01:00</published><updated>2011-11-08T10:19:19.170+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-11-08T10:19:19.170+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Inne" /><title>Pionek i co ja robie tu?</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_Y4A6dBEAXPE/Sw0rtH46SrI/AAAAAAAAAF4/byYBHotTA5I/s1600/pionek.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://2.bp.blogspot.com/_Y4A6dBEAXPE/Sw0rtH46SrI/AAAAAAAAAF4/byYBHotTA5I/s200/pionek.jpg" width="169" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
Łał - byłem&amp;nbsp;wreszcie&amp;nbsp;na pionku!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jestem pod wrażeniem, przed wejściem kołatało mi się serducho (co to będzie, co to będzie). A jak dotarłem na 3 piętro normalnie nie&amp;nbsp;wiedziałem&amp;nbsp;co zrobić.&lt;br /&gt;
Każdy kto tam był doskonale wiedział po co przyjechał - pograć w planszówki, pokazać swoje planszówki albo porozmawiać ze znajomymi. A ja nawet nie wiedziałem po co tam pojechałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sporo stolików, wszędzie ludzie - mróz widać zupełnie nie przeszkodził gościom. Ja dojeżdżałem z Rudej Śląskiej, choć przyjazd stał pod znakiem zapytania. Pogoda dopisała, transport też więc nie wypadało dać się zawstydzić czeskiemu gościowi który musiał przeskoczyć karpaty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co jeszcze mogę powiedzieć. Wszystkie te pudła w wypożyczalni gier takie duże (niektóre takie puste :P ), te tytuły o których się tylko czytało i oglądało na zdjęciach a tu na wyciągnięcie ręki. Ach, czułem się jednocześnie dziwnie, a jednocześnie fajnie - takie samo miałem uczucie parę lat wstecz gdy pojechałem do krakowa na pierwsze moje Bollyparty. Wiem teraz że będę musiał pojechać na następnego pionka :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Widziałem kilka publicznych osób co lekko mnie onieśmielało :) Wiecie znać kogoś z internetu a stanąć kilka metrów od niego to duża różnica, a dokładnie rzecz biorąc stać kilka metrów od pana Ignacego to już w ogóle nogi miękkie. Wydygany 30 latek - nie śmiejcie się :P&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy już ochłonąłem zaczęliśmy nieśmiało z dziewczyną krążyć między stołami, mogłem jej pokazać w co grali wyjadacze. Tu K2, tam 7 cudów, tam kolejne cuda. Posiedzieliśmy sobie przy scenie oglądając salę, spozierając tu i tam. W końcu wpadłem na "krajana" (bo z niedalekiego BB) prezentującego swojego "Władcę Areny", dwa zdania - i jakbyśmy znali się od dłuższego czasu - tak automatycznie. Pozdrówka Sebastianie. Widziałem w sumie więcej dziewczyn ze strony organizatorów hmmm.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TPv31ui6RuI/AAAAAAAAACg/CMrGyyn0j_g/s1600/20101204026.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="339" src="http://2.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TPv31ui6RuI/AAAAAAAAACg/CMrGyyn0j_g/s640/20101204026.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
(Fotka z mojej mizernej komórki )&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;nbsp;Próbowałem odgadnąć konkurs z krówkami - na początku wyglądało to na 3 tytuły -Smallworld (jaki ten świat mały), Pandemic (wszyscy chorzy na pastwisku) i 18x Agricola, ale rozszyfrowałem połowę kalamburów (tak mi się wydaje że rozszyfrowałem). Kręcąc się dalej (moja dziewczyna z góry uprzedziła że w nic nie gra - choć Złoto Inków wpadło jej w oko), chcieliśmy już niemal uciekać z tego "innego świata" na wcześniejszy transport gdy ni stąd ni zowąd zaprosili nas do próbnej partii 51 Stanu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Alchemik (również pozdrawiam) wyjaśniał grę nam (3 osobom - moja dziewczyna nie grała), ale szło nam lekko topornie ;) W końcu nim naprawdę musieliśmy się zabrać na pociąg rozegrałem prawie dwie tury. Dziewczyna moja stwierdziła że ta gra jest strasznie nudna i zupełnie niezrozumiała :) ja również aż tego się nie spodziewałem, ale zdawałem sobie sprawę że to gra od geeka dla geeków. Umysł Pana Ignacego znajduje się na pewno na wyższym poziomie świadomości niż mój - patrząc na ilość zależności znajdujących się w tej grze jest to pewne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No cóż - skoro już byłem, na pewno będę chciał pojechać po raz kolejny, i zagrać w coś od początku do końca. Będę się na pewno czul bardziej swojo :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2480200377426364636-6574355780839403037?l=bri-gryplanszowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/5faSb6_guqy7YaOuzBZALgEYqqY/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/5faSb6_guqy7YaOuzBZALgEYqqY/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/5faSb6_guqy7YaOuzBZALgEYqqY/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/5faSb6_guqy7YaOuzBZALgEYqqY/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/BriPiszeO/~4/EL9CgDkBUGo" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/feeds/6574355780839403037/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2480200377426364636&amp;postID=6574355780839403037&amp;isPopup=true" title="Komentarze (2)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/6574355780839403037?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/6574355780839403037?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/BriPiszeO/~3/EL9CgDkBUGo/pionek-i-co-ja-robie-tu.html" title="Pionek i co ja robie tu?" /><author><name>Bri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13221129582336945219</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="23" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TJkN8f-eGBI/AAAAAAAAAB8/R88sR-rH8A0/S220/avek_new.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/_Y4A6dBEAXPE/Sw0rtH46SrI/AAAAAAAAAF4/byYBHotTA5I/s72-c/pionek.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>2</thr:total><feedburner:origLink>http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/2010/12/pionek-i-co-ja-robie-tu.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;C0IASHk5cCp7ImA9WhdaFUw.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2480200377426364636.post-2050216540513162089</id><published>2010-11-25T20:47:00.000+01:00</published><updated>2011-10-25T04:59:09.728+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-10-25T04:59:09.728+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Karty" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Warsztat" /><title>Karty - podsumowanie</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-2SU3j-nGWxY/TqYl7kCUzHI/AAAAAAAAAL4/Fi_wlThiAkA/s1600/waterproof+playing+cards.bmp" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="165" src="http://3.bp.blogspot.com/-2SU3j-nGWxY/TqYl7kCUzHI/AAAAAAAAAL4/Fi_wlThiAkA/s200/waterproof+playing+cards.bmp" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Zapewne nie przedstawiłem jeszcze sporo wariantów gier karcianych. Nie rozwodziłem się nad kartami będącymi kafelkami, nad kartami będącymi figurkami, ani nad domkami z kart :)&lt;br /&gt;
Fakty są takie a nie inne - ewolucja gier wyprowadziła nas daleko od, przez nas uważanych za klasyczne, 4 kolorów i figur od 2 do Asa. Wraz ze zmianą przeznaczenia kart (karty robi się do gry a nie grę do kart), zmieniły się zasady manipulacji kartami.&lt;br /&gt;
Z kart można budować tradycyjną aczkolwiek zawsze inną planszę, można składać również mini plansze, własne kluczowe obszary. Karty mogą reprezentować potężne monstra, przedmioty, zaklęcia. Mogą zawierać chwilowe lub miejscowe zasady zmieniające fragment gry, lub przeciwnie - sterować globalnie całą rozgrywką.&lt;br /&gt;
Kartami można zagrywać, zbijać szarżować, budować. Można je trzymać w ręce, tracić i odzyskiwać, możemy je oddawać przeciwnikom. Możemy mieć z góry określoną talię, możemy zdobywać w trakcie gry nowe karty.&lt;br /&gt;
Mogą być wykorzystywane na kilka sposobów w obrębie jednej gry.&lt;br /&gt;
Liczę że najciekawsze jeszcze przed nami :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wkrótce (tak myślę) rozpocznę nowy cykl warsztatowy - o planszach.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2480200377426364636-2050216540513162089?l=bri-gryplanszowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Rh6C1KiuqlOXPiBDw2MpIU7iDKM/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Rh6C1KiuqlOXPiBDw2MpIU7iDKM/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Rh6C1KiuqlOXPiBDw2MpIU7iDKM/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Rh6C1KiuqlOXPiBDw2MpIU7iDKM/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/BriPiszeO/~4/Vd5QqprJfPQ" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/feeds/2050216540513162089/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2480200377426364636&amp;postID=2050216540513162089&amp;isPopup=true" title="Komentarze (3)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/2050216540513162089?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/2050216540513162089?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/BriPiszeO/~3/Vd5QqprJfPQ/karty-podsumowanie.html" title="Karty - podsumowanie" /><author><name>Bri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13221129582336945219</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="23" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TJkN8f-eGBI/AAAAAAAAAB8/R88sR-rH8A0/S220/avek_new.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-2SU3j-nGWxY/TqYl7kCUzHI/AAAAAAAAAL4/Fi_wlThiAkA/s72-c/waterproof+playing+cards.bmp" height="72" width="72" /><thr:total>3</thr:total><feedburner:origLink>http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/2010/11/karty-podsumowanie.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;C0EERHY5eip7ImA9WhdaFUw.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2480200377426364636.post-5423536351261439131</id><published>2010-11-01T20:33:00.000+01:00</published><updated>2011-10-25T05:00:05.822+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-10-25T05:00:05.822+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Warsztat" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Pomysłodanie" /><title>Pomysłodanie freestyle'owe</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-iRjesgQp7ok/TqYmKgdd6FI/AAAAAAAAAMA/TnroXwPSkXM/s1600/30.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://3.bp.blogspot.com/-iRjesgQp7ok/TqYmKgdd6FI/AAAAAAAAAMA/TnroXwPSkXM/s200/30.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
"Freerunning" lub w oryginale "Parkour" to wariant aktywności fizycznej z którym spotkałem się pierwszy raz oglądając film "Yamakasi". To co było dotąd bieganiem, skakaniem, akrobatyką czy uprawianiem wspinaczki nagle stało się dla mnie osobną i bardzo atrakcyjna dziedziną. W moim przypadku skończyło się tylko na łażeniu po okolicznych drzewach :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Dziś mam pomysł, albo tylko pół pomysłu na grę towarzyską opartą na kartach i kości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszyscy gracze w tej grze mają swoich zawodników. Na początku gry każdy zawodnik ma 1 punkt który można przydzielić w jedną z jego cech. Cechami mogłoby być: skok w dal, skok wzwyż, podciąganie, wspinaczka, bieg czy coś takiego.&lt;br /&gt;
Gra polegałaby na pokonywaniu toru przeszkód. Jeden z graczy, ciągnął by kartę przeszkody z talii, i widniało by na niej jaki to rodzaj przeszkody oraz jak się ją pokonuje.&lt;br /&gt;
Pokonywanie przeszkody polegałoby na wyrzuceniu kością określonego wyniku powyżej jakiejś wartości. Do swojego wyniku można by dodawać punkt z cechy (każdorazowo cecha premiuje rzut gdy pokonujemy określoną przeszkodę).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Dla przykładu - przeszkoda "przerwa miedzy budynkami" - wymaga wyrzucenia co najmniej 4 oczek by ją zaliczyć. Gracze którzy "włożyli" swój punkt w cechy "bieg" lub "skok w dal" mogą do swoich rzutów dodać "1".&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie oznacza to że gracz który wyrzucił mniej, przegrywa albo odpada. Nic w tym rodzaju - gracz ten pokonał przeszkodę ale wolniej lub mniej widowiskowo.&lt;br /&gt;
Wyznacznikiem zwycięstwa właśnie będzie czas i widowiskowość. Każdorazowo gdy nasz zawodnik pokonuje przeszkodę mieszcząc się w limicie (wyrzuca więcej oczek ile wymaga karta przeszkody) otrzymuje punkt za czas, dodatkowo jeśli osiągnie wynik 7 (czyli wyrzucił 6 i mógł dodać swoją premię z wybranej cechy) dostaje punkt widowiskowości. Ostatecznie podlicza się punkty na koniec gry z tym że punkt widowiskowości liczy się podwójnie - kto ma więcej punktów wygrywa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Testowanie przy przeszkodach można modyfikować wedle własnego uznania. Sam myślałem nad wariantem czysto wyścigowym gry z dwoma kośćmi - Wiadomo że najczęstszy wynik to 7 (rzucając dwoma kośćmi k6), można ustawić granicę właśnie na siódemce - kto wyrzuci 7 zalicza pierwszy, kto wyrzuci 6 lub 8 traci do pierwszego sekundę, gdy wyrzuci 5 lub 9 traci dwie sekundy - trzeba być pierwszym (mieć jak najmniej straconych sekund). Cechy pozwalałyby na dodanie lub odjęcie 1 punktu od wyniku (tak by zbliżyć się do 7).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pamiętajcie dać mi znać gdy zrobicie taką grę :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2480200377426364636-5423536351261439131?l=bri-gryplanszowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/CYmADRGBhpABwVYsX0LAWO0ICXs/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/CYmADRGBhpABwVYsX0LAWO0ICXs/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/CYmADRGBhpABwVYsX0LAWO0ICXs/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/CYmADRGBhpABwVYsX0LAWO0ICXs/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/BriPiszeO/~4/qy-hYeTz-dE" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/feeds/5423536351261439131/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2480200377426364636&amp;postID=5423536351261439131&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/5423536351261439131?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/5423536351261439131?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/BriPiszeO/~3/qy-hYeTz-dE/pomysodanie-freestyleowe.html" title="Pomysłodanie freestyle'owe" /><author><name>Bri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13221129582336945219</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="23" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TJkN8f-eGBI/AAAAAAAAAB8/R88sR-rH8A0/S220/avek_new.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-iRjesgQp7ok/TqYmKgdd6FI/AAAAAAAAAMA/TnroXwPSkXM/s72-c/30.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/2010/11/pomysodanie-freestyleowe.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;C04GQHkzfip7ImA9WhdaFUg.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2480200377426364636.post-5830363511254526420</id><published>2010-10-15T00:24:00.000+02:00</published><updated>2011-10-25T16:12:01.786+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-10-25T16:12:01.786+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Pomysłodanie" /><title>Pomysłodanie z nienacka</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-_AWhomWh37w/TqbDlYa34bI/AAAAAAAAAMI/foA8Vdb6HjA/s1600/Magistrze_lopaty_2340316.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="133" src="http://1.bp.blogspot.com/-_AWhomWh37w/TqbDlYa34bI/AAAAAAAAAMI/foA8Vdb6HjA/s200/Magistrze_lopaty_2340316.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Nie jest to do końca mój wyłączny pomysł, ale i tak się podzielę. Gra karciana w budowanie miasta, a w sumie w realizowanie zleceń i zarabianie. Z pomysłem wyszedł Lunio a ja dorzuciłem parę garści od siebie.&lt;br /&gt;
Do lektury zapraszam na &lt;a href="http://www.gry-planszowe.pl/forum/viewtopic.php?f=5&amp;amp;t=12471&amp;amp;p=232531#p232531"&gt;forum gry-planszowe&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na razie u mnie posucha, robię kilka rzeczy na raz i żadnej nie mogę skończyć. Szkic ETCU tłumaczy się na English by zapodać go na BGG.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2480200377426364636-5830363511254526420?l=bri-gryplanszowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/1BAzSCbb6K7WKIopDsH3JeWX_bM/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/1BAzSCbb6K7WKIopDsH3JeWX_bM/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/1BAzSCbb6K7WKIopDsH3JeWX_bM/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/1BAzSCbb6K7WKIopDsH3JeWX_bM/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/BriPiszeO/~4/_lAFBtwTxR0" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/feeds/5830363511254526420/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2480200377426364636&amp;postID=5830363511254526420&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/5830363511254526420?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/5830363511254526420?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/BriPiszeO/~3/_lAFBtwTxR0/pomysodanie-z-nienacka.html" title="Pomysłodanie z nienacka" /><author><name>Bri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13221129582336945219</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="23" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TJkN8f-eGBI/AAAAAAAAAB8/R88sR-rH8A0/S220/avek_new.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-_AWhomWh37w/TqbDlYa34bI/AAAAAAAAAMI/foA8Vdb6HjA/s72-c/Magistrze_lopaty_2340316.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/2010/10/pomysodanie-z-nienacka.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DUMCRH4zfCp7ImA9Wx5VEUw.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2480200377426364636.post-5816626793898842115</id><published>2010-10-03T16:51:00.000+02:00</published><updated>2010-10-03T16:51:05.084+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-10-03T16:51:05.084+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ETCU" /><title>Jeden obraz wart tysiąca słów</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TKiYK2GnS3I/AAAAAAAAACc/O1-UsRNjLBI/s1600/geoscape_v3.png" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="241" src="http://1.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TKiYK2GnS3I/AAAAAAAAACc/O1-UsRNjLBI/s400/geoscape_v3.png" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2480200377426364636-5816626793898842115?l=bri-gryplanszowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/fQdIqSg6djpUGhXwFK8q_6Z08mk/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/fQdIqSg6djpUGhXwFK8q_6Z08mk/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/fQdIqSg6djpUGhXwFK8q_6Z08mk/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/fQdIqSg6djpUGhXwFK8q_6Z08mk/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/BriPiszeO/~4/F-0NCeVyXrY" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/feeds/5816626793898842115/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2480200377426364636&amp;postID=5816626793898842115&amp;isPopup=true" title="Komentarze (1)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/5816626793898842115?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/5816626793898842115?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/BriPiszeO/~3/F-0NCeVyXrY/jeden-obraz-wart-tysiaca-sow.html" title="Jeden obraz wart tysiąca słów" /><author><name>Bri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13221129582336945219</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="23" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TJkN8f-eGBI/AAAAAAAAAB8/R88sR-rH8A0/S220/avek_new.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TKiYK2GnS3I/AAAAAAAAACc/O1-UsRNjLBI/s72-c/geoscape_v3.png" height="72" width="72" /><thr:total>1</thr:total><feedburner:origLink>http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/2010/10/jeden-obraz-wart-tysiaca-sow.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DUYHQ34_fyp7ImA9Wx5WFU8.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2480200377426364636.post-3397835344533469081</id><published>2010-09-26T20:52:00.000+02:00</published><updated>2010-09-26T20:52:12.047+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-09-26T20:52:12.047+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Warsztat" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Pomysłodanie" /><title>Pomysłodanie 4</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.pgi.gov.pl/muzeum/kolekcja/zloto/samorodek.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://www.pgi.gov.pl/muzeum/kolekcja/zloto/samorodek.jpg" width="198" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Kto by pomyślał - czwarta odsłona "pomysłodania". Przychodzą do głowy czasem drobne pomysły, niekompletne zasady czy połowiczne rozwiązania. Akurat nie mam czasu drążyć w każdym możliwym kierunku wszystkich moich pomysłów, a jeśli chcę coś skończyć to niekoniecznie powinienem.&lt;br /&gt;
Nie zmienia to faktu że rozmyślanie nad jakimś pomysłem to niezła rozrywka i udane ćwiczenie. Zatem dziś podsuwam wam dosłownie "złoty" pomysł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;W dziewiętnastym wieku na terenie ameryki północnej dziesiątki tysięcy ludzi szukających łatwego zarobku padło ofiarami kilku gorączek złota. Kupowano działki, przetrząsano rzeki, góry, budowano kopalnie. Nie jeden zginął, nie jeden został z niczym. Podobno najwięcej zarobili spekulanci. Gier o gorączkach złota jest kilka ale to głównie stare tytuły. Mój pomysł to prosta gierka dla max 4 graczy (chociaż może być tłok).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Plansza podzielona by była na 12x12 pól i reprezentowała by złotonośny teren ziemi w którym gracze będą ręcznie kopać szukając złotych samorodków. Jedna z krawędzi to była by powierzchnia z której rozpoczynałoby się grę - drążyło w dół i na boki. Na planszy leżały by kafelki odwrócone jednakowymi rewersami do góry. Awersy tych kafelek odkrywało by się w miarę podróży wgłąb - wkraczając na nowe pole odkrywałoby się sąsiadujące (ale nie po skosie) kafelki.&lt;br /&gt;
Na kafelkach można by było napotkać:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;ziemię którą trzeba wykopać - powiedzmy jedno uderzenie kilofa - zastępowałoby się wtedy kafelek takim z tunelem&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;skały których wykopanie wymagało by większego nakładu sił (dwa lub 3 uderzenia kilofa)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;skały usuwalne tylko dynamitem&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;skały nieusuwalne&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;tunele podziemne - być może pozostałości starych kopalni&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;i oczywiście kafelki ze złotem - 1 samorodek, 2 lub 3 - tak samo wydobywane jak kopanie ziemi i skał&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;kafelki z lawą - jeśli ktoś by się dokopał do takiego lawa rozlewałaby się w poziomie - oczywiście należałoby przed lawą uciekać &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;kafelki z tunelem wypełnionym gazem - gracz wolniej by się po nich przemieszczał&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&amp;nbsp;Gracz w swojej kolejce mógłby albo wykonać jedno kopanie (podmieniając kafelki na bardziej "skopane"), albo przejść dwa pola (już wcześniej wykopane), albo użyć dynamitu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dynamit byłby dostępny do kupienia w sklepie na powierzchni za samorodki, na początku gry każdy gracz posiadałby oczywiście pewną jego ilość. Dynamit zawsze niszczyłby sąsiadujące pole (zamieniając go w tunel), można by jeszcze nabyć ładunek strzałowy który drążył by ziemie w dół o dwa pola - niszcząc również samorodki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Celem gry byłoby uzbieranie kilku samorodków. Interakcja między graczami polegałaby na zagrywaniu pewnych kart przeszkadzajek - a to nietoperze, a to nagła lawa, a to zawalenie się tunelu. Każdy z graczy przed ruchem rzucałby dwoma kośćmi k12, jeśli na dowolnej wypadło by 1 lub 12, brałby kartę przeszkadzajkę z talii i wprowadzał w czyn, dodatkowo kości te mogłyby określać współrzędne pewnych zdarzeń (jak na przykład nowy samorodek - nawet w miejscu wcześniej już odkrytym).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gracze mieliby przeciw sobie również ograniczoną kondycję - każde użycie kilofa kosztowałoby ich punkt kondycji, tak samo jak chodzenie z plecakiem na wpół pełnym samorodków (nie zapomnieć o pojemności plecaka :) ) - gracz musiałby wracać na powierzchnię odzyskać siły (jedna kolejka na powierzchni = pełna regeneracja). Może można by wprowadzić jakiś element regenerujący trochę kondycji pod ziemią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W sklepie można by było również kupić mapę podziemi (za kilka samorodków) lub odkryć kilka losowo - w obu wypadkach tylko gracz posiadający mapę odkrywałby dla siebie kafelki po czym zakrywał. Czy zapamięta je czy nie to już jego problem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wiem że sporo kafelek należałoby przygotować - zestaw podstawowy do robienia planszy i kafelki do podmieniania, ale nie musi to zajmować dużo miejsca więc chyba 3 kartki A4 wystarczą. Oprócz tego żetony kondycji (lub inny sposób zliczania).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podoba wam się? To działajcie :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2480200377426364636-3397835344533469081?l=bri-gryplanszowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/BN-KSv5SZCm7xkji-7UyncYvsaM/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/BN-KSv5SZCm7xkji-7UyncYvsaM/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/BN-KSv5SZCm7xkji-7UyncYvsaM/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/BN-KSv5SZCm7xkji-7UyncYvsaM/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/BriPiszeO/~4/OYhT4icbqFc" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/feeds/3397835344533469081/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2480200377426364636&amp;postID=3397835344533469081&amp;isPopup=true" title="Komentarze (2)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/3397835344533469081?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/3397835344533469081?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/BriPiszeO/~3/OYhT4icbqFc/pomysodanie-4.html" title="Pomysłodanie 4" /><author><name>Bri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13221129582336945219</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="23" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TJkN8f-eGBI/AAAAAAAAAB8/R88sR-rH8A0/S220/avek_new.jpg" /></author><thr:total>2</thr:total><feedburner:origLink>http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/2010/09/pomysodanie-4.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;C0YDRn4yfip7ImA9Wx5WEUg.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2480200377426364636.post-4073325091487471035</id><published>2010-09-22T08:37:00.001+02:00</published><updated>2010-09-22T12:26:17.096+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-09-22T12:26:17.096+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Karty" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Dominion" /><title>Karty cz. 7</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://images.boardgamegeek.com/images/pic582643_lg.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://images.boardgamegeek.com/images/pic582643_lg.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Świat gier planszowych niedawno temu (2 lata to nie tak długo, dwie gry można ledwo zaprojektować) poznał nowe rozwiązanie i zakochał się w nim. Niby prosta rzecz dla każdego naturalna w świecie karcianek kolekcjonerskich została przeniesiona z poza gry do centrum samej rozgrywki. Drodzy czytelnicy przed wami hit 2008 roku - Dominion i sekret budowania talii w grze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Mimo że nie jest to stricte gra planszowa ale karcianka zdecydowałem się rzucić nieco światła na zastosowane w niej rozwiązania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Grę stanowi 500 kart, są podzielone na karty królestwa, skarbu i zwycięstwa. Każdorazowo w grze używane jest tylko 10 z 25 różnych typów kart królestwa. Dodatkowo w grze są jeszcze inne karty ale to z tych trzech głównych rodzajów będzie budować się własna talię. Początkowo każdy gracz ma 10 kart w swojej talii, z czego 5 może wziąć na rękę. Pozostałe karty w grze umieszczane są w kilku stosach, najważniejszym będzie ten z którego będzie się kupować kolejne karty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gra odbywa się w rundach - podczas swojej rundy gracz po kolei może: zagrać kartę akcji, kupić kartę ze stosu, wyczyścić zagrane karty i dobrać nowe. Największa zaleta to właśnie możliwości kart akcji - pozwalają na niesamowite kombinacje - kilka kart jedna po drugiej pozwolą graczowi na zagranie następnych kart, jednocześnie każda z nich bezpośrednio da inną korzyść (a to pieniądze, a to karty, a to większe zakupy, a to punkty zwycięstwa, a to psikus przeciwnikom). Sporo kart się zazębia, a wszystko odbywa się (po odrobinie wprawy) błyskawicznie. Dobra kombinacja znacznie ułatwia wygranie gry. Widać że gra została przetestowana na wszelkie sposoby.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Największą wadą gry jest częste tasowanie własnych, budowanych (poprzez kupowanie kart) na poczekaniu talii, na początku posiadając mało kart połowę mamy na ręce. Później w trakcie gry dzięki kombinacjom również łatwo możemy naszą talie opróżnić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cała trudność gry polega na dobraniu proporcji pomiędzy posiadanymi rodzajami kart, akcje to jedno, pieniądze to drugie, punkty to trzecie. Zbyt duża ilość kart jednego typu rozrzedzi naszą talię i ograniczy możliwości. Masz za dużo akcji a za mało pieniędzy? Nie kupisz kolejnych kart. Masz dużo kart zwycięstwa a mało akcji? Ktoś cię może okraść, albo ubiec w drodze do zwycięstwa na samym końcu gry. Problemy dokładnie takie jak spotykamy w innych "typowych" karciankach - sęk w tym by zrobić to podczas gry a nie przed nią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prostota zasad, szybkość gry, jasne zależności pomiędzy kartami, niezależność językowa i duże możliwości sprawiają że wielu graczy zakochuje się w dominionie od pierwszej partii. A na tej mechanice powstają kolejne gry - o czy napiszę w kolejnym artykule.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2480200377426364636-4073325091487471035?l=bri-gryplanszowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/htQyzpBDAOBlnObk-BgGnMNS6Dk/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/htQyzpBDAOBlnObk-BgGnMNS6Dk/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/htQyzpBDAOBlnObk-BgGnMNS6Dk/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/htQyzpBDAOBlnObk-BgGnMNS6Dk/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/BriPiszeO/~4/31J1IQTsvSU" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/feeds/4073325091487471035/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2480200377426364636&amp;postID=4073325091487471035&amp;isPopup=true" title="Komentarze (2)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/4073325091487471035?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2480200377426364636/posts/default/4073325091487471035?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/BriPiszeO/~3/31J1IQTsvSU/karty-cz-7.html" title="Karty cz. 7" /><author><name>Bri</name><uri>http://www.blogger.com/profile/13221129582336945219</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="23" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/_VmlBv_nXDQU/TJkN8f-eGBI/AAAAAAAAAB8/R88sR-rH8A0/S220/avek_new.jpg" /></author><thr:total>2</thr:total><feedburner:origLink>http://bri-gryplanszowe.blogspot.com/2010/09/karty-cz-7.html</feedburner:origLink></entry></feed>

