<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:blogger='http://schemas.google.com/blogger/2008' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-1623566100566543396</id><updated>2024-10-24T18:18:52.234+02:00</updated><category term="fast-food"/><category term="Manekin Łódź"/><category term="kuchnia"/><category term="na wynos"/><category term="naleśnikarnia"/><category term="ocena"/><category term="oceny"/><category term="pełny brzuszek"/><category term="pizza"/><category term="pizzeria"/><category term="polecam"/><category term="restauracja"/><category term="restauracje"/><category term="łódź"/><title type='text'>Coś na gŁódź</title><subtitle type='html'>Kocham gotować, kocham jeść i kocham celebrować tą chwilę, w której zasiadam do stołu !</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default?redirect=false'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default?start-index=26&amp;max-results=25&amp;redirect=false'/><author><name>Emily</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08454551546993856414</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>30</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1623566100566543396.post-3186013161408396937</id><published>2013-03-06T19:35:00.001+01:00</published><updated>2013-03-06T19:50:46.575+01:00</updated><title type='text'>Bistro &quot;Zaraz Wracam&quot; - Piotrkowska 101</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiypVG6mQQiwukjG0MiBAGiq2XsV0uMI6UZ2DB63Nv6McnhYKFlkSfjp3VoV5QrxMh49IPh0oTPIcenwaq586z5YHr1uNGTMpKorPUp9ohYAWIlyIKrrmPFeKjT9mGyjC6DvYg5ILrW3VM/s1600/zab.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiypVG6mQQiwukjG0MiBAGiq2XsV0uMI6UZ2DB63Nv6McnhYKFlkSfjp3VoV5QrxMh49IPh0oTPIcenwaq586z5YHr1uNGTMpKorPUp9ohYAWIlyIKrrmPFeKjT9mGyjC6DvYg5ILrW3VM/s320/zab.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
Bistro Zaraz Wracam to kolejne bardzo smaczne miejsce, które warto odwiedzić będąc w Łodzi. Jeżeli jesteś fanem tart i sałat to miejsce idealne dla Ciebie. Menu jest bogate w zupy kremy, tarty, sałaty i ciasta własnego wypieku. Zacznijmy od początku..&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiX5zy-Fepu8vS0qk1fTgrPAJGGYmkpQ17J6K6HIrrXptOwuuMQKNYpkd5fs_yQHjLOzb8z9f_wJJlkM5WM6_6EdtUrfKRHqXaOHR9v-Sl9PlwML6r3IZa0zx0jFtPWcNf-L264v1M42c8/s1600/tarta.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiX5zy-Fepu8vS0qk1fTgrPAJGGYmkpQ17J6K6HIrrXptOwuuMQKNYpkd5fs_yQHjLOzb8z9f_wJJlkM5WM6_6EdtUrfKRHqXaOHR9v-Sl9PlwML6r3IZa0zx0jFtPWcNf-L264v1M42c8/s320/tarta.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
Każda tarta podana jest ze świetną sałatą, która polana jest sosem i posypana słonecznikiem.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
Ćwiartka tarty kosztuje ok 15zł. Tarta, którą jadłam była z kurczakiem, serem pleśniowym i pastą z suszonych pomidorów. Tarta była przepyszna! Bardzo lekka, dobrze doprawiona i wszystkie składniki świetnie się uzupełniały ze sobą.&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
Druga tarta, którą miałam okazję spróbować to tarta wegetariańska ze szpinakiem, camembertem i suszonymi pomidorami. Śmiało można powiedzieć, że tarta podawana w &quot;Zaraz Wracam&quot; to jedna z najlepszych jakie miałam okazję jeść na Piotrkowskiej. W zestawieniu ze świetną sałatą to wspaniałe rozwiązanie na lunch lub lekką kolację. Kawałek tarty jest dosyć mały i aby dorosły mężczyzna się najadł musiałby zjeść jej 2-3 kawałki (30-45zł). Panie nie muszą się martwić ponieważ jeden kawałeczek spokojnie zaspokoi średni głód :)&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiwIKAOnvK0nryox6ttRM5k_5KNV4FMOICJ23NYee6KiLaVFP-paTEJtqxK7s0ICXcZ0Kl8MacTphom3itBXC7nfUKz5D6PpS2iwQNuC4dXhC3wBi-V2qvXif1kNifVUCkTkd0CPGxx9cQ/s1600/bistro.jpeg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;209&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiwIKAOnvK0nryox6ttRM5k_5KNV4FMOICJ23NYee6KiLaVFP-paTEJtqxK7s0ICXcZ0Kl8MacTphom3itBXC7nfUKz5D6PpS2iwQNuC4dXhC3wBi-V2qvXif1kNifVUCkTkd0CPGxx9cQ/s320/bistro.jpeg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
Co do samego lokalu zachwycił mnie tym, że jest przyjazny dla zwierząt i nie musiałam zostawiać psiaka w domu tylko poszedł ze mną do restauracji. Dla jednych to duży plus dla innych pewnie coś niedopuszczalnego. Ciesze się, że są miejsca w Łodzi do których mogę się wybrać z całą (włącznie z czworonogami)&amp;nbsp; rodziną! Wszystkie osoby, które aktualnie przebywały w lokalu były zaciekawione i nikomu biegający pod nogami mopsik nie przeszkadzał. Decyzja czy odwiedzicie taką restaurację należy już do was ale zdecydowanie warto przetestować te przepyszne tarty, chociażby po to aby później samemu spróbować je odtworzyć w domu !!&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi1nFIqHyUdgc6WftDlS5ia8qbxxhyphenhyphencOB9563ZxGF3DITLcNbmHqwJxFh3lydftNizsVtIHWx3qTJc65hxXZNFQtlNXQXX30jeW0QsptSpXHa20oJVbJNSlEfvpQg4j_EeL5Gxf64_7fhY/s1600/tarta2.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;212&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi1nFIqHyUdgc6WftDlS5ia8qbxxhyphenhyphencOB9563ZxGF3DITLcNbmHqwJxFh3lydftNizsVtIHWx3qTJc65hxXZNFQtlNXQXX30jeW0QsptSpXHa20oJVbJNSlEfvpQg4j_EeL5Gxf64_7fhY/s320/tarta2.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
Bistor &quot;Zaraz Wracam&quot; to nowoczesne i smaczne miejsce do, którego na pewno wrócę bo jestem ogromną fanką tart i sałat, które w tym miejscu są przepyszne. Zabierzcie swoją/swojego: żonę/dziewczynę/chłopaka/ męża/ brata albo najlepiej całą rodzinę bo warto choć raz odwiedzić to miejsce i posmakować niesamowitych połączeń kruchego ciasta z niesamowitymi dodatkami.&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
Podsumowanie:&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
Lokal: 5 (kameralna atmosfera idealna na wieczorne wyjście)&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
Jedzenie: 4 (pyszne tarty i sałaty jedynym minusem jest cena: &amp;gt;15zł za ćwiartkę tarty to raczej dużo)&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
Lokalizacja: 5 ( Bistro mieści się w jednej z bram przy ul. Piotrkowskiej)&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
Obsługa: 5 (bez zastrzeżeń, Panie kelnerki bardzo miłe i nie krzyczały gdy pies wpadł się przywitać za bar :))&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
Pozdrawiam Emilia Wuu&lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/feeds/3186013161408396937/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2013/03/bistro-zaraz-wracam-piotrkowska-101.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/3186013161408396937'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/3186013161408396937'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2013/03/bistro-zaraz-wracam-piotrkowska-101.html' title='Bistro &quot;Zaraz Wracam&quot; - Piotrkowska 101'/><author><name>Emily</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08454551546993856414</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiypVG6mQQiwukjG0MiBAGiq2XsV0uMI6UZ2DB63Nv6McnhYKFlkSfjp3VoV5QrxMh49IPh0oTPIcenwaq586z5YHr1uNGTMpKorPUp9ohYAWIlyIKrrmPFeKjT9mGyjC6DvYg5ILrW3VM/s72-c/zab.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1623566100566543396.post-8754104153865929336</id><published>2013-03-05T00:30:00.001+01:00</published><updated>2013-03-05T00:56:14.363+01:00</updated><title type='text'>La Strada- Piotrkowska 25 </title><content type='html'>Długo zbierałam się do kolejnej recenzji i oto jest: La Strada. Zanim postanowiłam odwiedzić to miejsce słyszałam o nim wiele dobrego i ciążył na nim pewien ciężar pozytywnych opinii. Jedyna negatywna opinia to informacja że wycofali dania mini i pogorszyło się w stosunku do tego co było 2 lata temu.. mimo wszystko La Strada to duże i mocne 9/10 wśród włoskich restauracji na Piotrkowskiej. Zacznijmy więc od początku.&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjI1my5zvB-Gk7u8xW6F_hrAtVpWJbBX3HXbR0pOaVtkF2bmE-jIUoKH877F5mvd-jsxeUOoq4chQEtgv0uIzoeXTxzDfr4fCWARpSoJgris0TRhX3wSi4ZlKUnN5r3ehIYXy1820SrmfU/s1600/_La_Strada_Restauracja_Trattoria.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; &gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjI1my5zvB-Gk7u8xW6F_hrAtVpWJbBX3HXbR0pOaVtkF2bmE-jIUoKH877F5mvd-jsxeUOoq4chQEtgv0uIzoeXTxzDfr4fCWARpSoJgris0TRhX3wSi4ZlKUnN5r3ehIYXy1820SrmfU/s320/_La_Strada_Restauracja_Trattoria.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Lokal mieści się przy Piotrkowskiej 25, aktualnie prowadzone są remonty Piotrkowskiej i trzeba uważać żeby nie przeoczyć restauracji. Gdy już dotrzemy na miejsce naszym oczom ukaże się średniej wielkości przestronny i jasny lokal pełen kwiatów i ziół na stolikach (mi się trafiła bazylia). &lt;br /&gt;
Karta dań jest ogromna i jeżeli wcześniej nie sprawdzisz co zawiera na stronie internetowej ( http://www.la-strada.pl/menu) to wybór dania może zająć trochę czasu. Największym plusem tego miejsca są rozmiary dań &quot;midi&quot; i &quot;maxi&quot; różnica w cenie to zazwyczaj 3-4zł więc jeżeli wasz mężczyzna lubi dobrze i dużo zjeść to na pewno fajne rozwiązanie aby nie wyszedł głodny. (o co ciężko nawet przy daniach midi~!!) Bardzo miłym zaskoczeniem były świeże zioła w doniczkach przy stolikach. Warto się tym pokierować przy wyborze stolika, mamy wtedy okazję doprawić sobie ulubione danie ziołami prosto z krzaczka ! Dania główne są podawane z sałatką oraz : wybranym makaronem, kluseczkami spaetzle, kluskami gnocchi, pieczonymi ziemniakami lub frytkami. Ziemniaki pieczone są oczywiście przyprawiane czosnkiem i papryką. Z dań na, które się zdecydowałam to: Zupa krem z pomidorów (ponieważ zupy są bardzo sycące zdecydowałam się na zamówienie zupy z menu dla dzieci- zupę z kluseczkami dostałam w miseczce ok 300ml za 5zł), danie główne: &lt;br /&gt;
polędwiczka wieprzowa w sosie winno-śmietankowym z prawdziwkami i suszonymi pomidorami- cena 24,50/29zł, do tego Canelloni con ricotta, spinaci e funghi porcini makaron zapiekany ze szpinakiem, ricottą, sosem winno-śmietankowym z prawdziwkami,Pizza: Siciliana boczek, salami, peperoni, czosnek cena: 17zł.&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgRCyrouC4IcugG3VMbGY_QGfcXwEMRae1GItwJd6zRe9quwIU9iNuwQxQJXYqxzZfs_E6IzcWMLcC_1N4BGLtiK7M48Re8eVsxenN46Gn9gRhfQsG-_uG1ibjBIppnB1s8WvctN_5VDjY/s1600/pizza+LS.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; &gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgRCyrouC4IcugG3VMbGY_QGfcXwEMRae1GItwJd6zRe9quwIU9iNuwQxQJXYqxzZfs_E6IzcWMLcC_1N4BGLtiK7M48Re8eVsxenN46Gn9gRhfQsG-_uG1ibjBIppnB1s8WvctN_5VDjY/s320/pizza+LS.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Polędwiczka była pyszna, bardzo dobre zestawienie z sałatą, pyszny sos winno-śmietanowy i dużym zaskoczeniem była bardzo wysoka jakość grzybów w daniu co można było oczywiście wyczuć. Pizza również to duże i mocne TAK dla tego miejsca: prawdziwa włoska pizza na bardzo cienkim cieście. Mimo, iż restauracja podaje je z sosami (własnej roboty 100 razy lepsze niż każda sieciówka) warto spróbować ostrej lub ziołowej oliwy, która również jest na stoliku. Pizza na zdjęciu to pizza mini więc na pewno się najecie większą wersją tego dania. Danie ze szpinakiem bardzo miło mnie zaskoczyło, ponieważ od jakiegoś czasu eksperymentuje ze szpinakiem wiem jak ciężko zbilansować jego smak tak, żeby nie zdominował całego dania. W tym wypadku było inaczej, szpinak idealnie współgrał z grzybami i stanowił świetne danie z makaronem i sosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak więc jednym zdaniem mogę powiedzieć, że La Strada to moje nowe ulubione miejsce na ulicy Piotrkowskiej. Dawno po skończonym posiłku nie usiadłam przy herbacie i nie powiedziałam, że wszystko co jadłam było przepyszne! tutaj oczywiście miało to miejsce. Dobrze doprawione i pyszne dania, miła obsługa i przystępne ceny. BARDZO DUŻE TAK dla tego miejsca. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podsumowanie:&lt;br /&gt;
Lokal: 5 (czysto, ładnie i plus za przyprawy w doniczkach)&lt;br /&gt;
Jedzenie: 5! (pysznie,smacznie i ładnie podane)&lt;br /&gt;
Lokalizacja: 5 (krótki spacer po Piotrkowskiej i jesteś na miejscu)&lt;br /&gt;
Obsługa: 5 (Pani była bardzo miła, pomocna i uśmiechnięta) &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zdecydowanie warto wejść na kolację z przyjaciółmi ale też wpaść na szybką pizzę, ponieważ lokal oferuje nam jedną z najsmaczniejszych na Pietrynie, o niebo lepszą od tych podawanych w sieciówkach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pozdrawiam Emilia Wuu&lt;br /&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/feeds/8754104153865929336/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2013/03/la-strada-piotrkowska-25.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/8754104153865929336'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/8754104153865929336'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2013/03/la-strada-piotrkowska-25.html' title='La Strada- Piotrkowska 25 '/><author><name>Emily</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08454551546993856414</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjI1my5zvB-Gk7u8xW6F_hrAtVpWJbBX3HXbR0pOaVtkF2bmE-jIUoKH877F5mvd-jsxeUOoq4chQEtgv0uIzoeXTxzDfr4fCWARpSoJgris0TRhX3wSi4ZlKUnN5r3ehIYXy1820SrmfU/s72-c/_La_Strada_Restauracja_Trattoria.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1623566100566543396.post-3287425630164580044</id><published>2012-12-10T21:15:00.000+01:00</published><updated>2012-12-10T21:21:30.081+01:00</updated><title type='text'>Osiedlowy bar- ul. Bratysławska 10A</title><content type='html'>Dzisiejszą relację zaczniemy od miejsca, które wydaje się być idealne dla studentów ale i wszystkich ceniących sobie domowe babcine posiłki . Zanim rozpoczniecie wycieczkę musicie pamiętać, że nikt nie przyjdzie odebrać waszego zamówienia czy podać wam karty menu. Bar osiedlowy przy ul. Bratysławskiej 10A to miejsce nienaruszone przez czas. (Mam namyśli klimat barów przed +10lat) Miejsce jest oczywiście czyste a sztućce nie są przywiązane do stołów łańcuchami jak w kultowym filmie &quot;Miś&quot;.&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiP_gEfHyj3PsKrhzDuzCRVfMslDVqYx0M_xStKrqtbhxIvCQFbsaS2ehnLs73ZQHZen4O3d6QoSGTvii5dHcx72jEEu6SKyW695ujI0nySPrunSMcHk6qj-q7NZdmkelWZ3gSIpAtXzss/s1600/bar_mleczny.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left:1em; margin-right:1em&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;240&quot; width=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiP_gEfHyj3PsKrhzDuzCRVfMslDVqYx0M_xStKrqtbhxIvCQFbsaS2ehnLs73ZQHZen4O3d6QoSGTvii5dHcx72jEEu6SKyW695ujI0nySPrunSMcHk6qj-q7NZdmkelWZ3gSIpAtXzss/s320/bar_mleczny.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Bar oferuje nam całą tablicę potraw + danie dnia. Jeżeli chodzi o ceny to wahają się od 3,5zł- za zupę (ogromne porcje!) do 16zł za drugie danie. Oczywiście drugie danie jest podawane w pakiecie: z surówkami i kompotem. Ja miałam okazję jeść zrazy z sosem, ziemniakami i surówką oraz kompotem za jedyne 10zł. Porcje są bardzo duże i na pewno nie wyjdziecie głodni! &lt;br /&gt;
Panie kucharki gotują typowe domowe jedzenie, czyli smaki znane nam od dzieciństwa. Od naleśników na słodko i słono po kurczaka pieczonego czy gołąbki, to wszystko znajdziemy na miejscu w cenie 9-12zł (z tego co pamiętam cenę 16zł osiągnął tylko devolay- z pieczarkami i serem). Do miejsca przekonało się wiele osób co możemy zobaczyć gdy zasiądziemy w stoliku. Przychodzą tam całe rodziny, Panowie w garniturach z pobliskich firm oraz studenci.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhPIuWwEmvguP_GXHfkf8HvUN-VyyYypdnT_QafYaVoJ1W3AIFf8KMu5o9R5ABRICoWqKFyRzbmjDo9ZABxjJ9W6E9wY4tEiMRFutq3mTBadHnCI0giIwGWzK-BUYKbvNGkQQ-FDclBQBc/s1600/schabowy.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left:1em; margin-right:1em&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;240&quot; width=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhPIuWwEmvguP_GXHfkf8HvUN-VyyYypdnT_QafYaVoJ1W3AIFf8KMu5o9R5ABRICoWqKFyRzbmjDo9ZABxjJ9W6E9wY4tEiMRFutq3mTBadHnCI0giIwGWzK-BUYKbvNGkQQ-FDclBQBc/s320/schabowy.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak dla mnie to super lokal podający smaczne, tanie jedzenie w gigantycznych porcjach. Mimo, że bar nie znajduje się na Piotrkowskiej czy gdzieś w centrum Łodzi, warto się wybrać kiedy zatęsknimy za domowymi obiadami naszych mam :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podsumowanie:&lt;br /&gt;
Lokal: nie można raczej oceniać- zwykła stołówka/bar&lt;br /&gt;
Jedzenie: 5! (domowo, pysznie i do syta!)&lt;br /&gt;
Lokalizacja: 3 (jak ktoś będzie chciał się wybrać na pewno trafi bez problemu!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To jedno z najtańszych i najsmaczniejszych miejsc w jakich miałam okazję jeść w Łodzi, jeżeli chodzi o domowe posiłki. Polecam wszystkim, którzy mieszkają w okolicy i tych co mają ochotę zjeść smacznie jak u mamy :)!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pozdrawiam Emilia Wuu</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/feeds/3287425630164580044/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/12/osiedlowy-bar-ul-bratysawska-10a.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/3287425630164580044'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/3287425630164580044'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/12/osiedlowy-bar-ul-bratysawska-10a.html' title='Osiedlowy bar- ul. Bratysławska 10A'/><author><name>Emily</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08454551546993856414</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiP_gEfHyj3PsKrhzDuzCRVfMslDVqYx0M_xStKrqtbhxIvCQFbsaS2ehnLs73ZQHZen4O3d6QoSGTvii5dHcx72jEEu6SKyW695ujI0nySPrunSMcHk6qj-q7NZdmkelWZ3gSIpAtXzss/s72-c/bar_mleczny.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1623566100566543396.post-6956674087197233212</id><published>2012-12-06T17:06:00.000+01:00</published><updated>2012-12-06T17:06:39.601+01:00</updated><title type='text'>Green Way- food for life </title><content type='html'>Witajcie! &lt;br /&gt;
Miałam bardzo dużą przerwę w opisywaniu nowych miejsc, gdzie możemy smacznie zjeść, dlatego w najbliższym czasie możecie się spodziewać obszernych relacji z nowych smacznych barów/restauracji. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na początek wzmianka o &quot;Green Way- food for life&quot; czyli małe dopowiedzenie do wcześniejszej recenzji. &lt;br /&gt;
Green Way food for life- to bardzo fajna i smaczna alternatywa dla osób, które są otwarte na nowe doznania smakowe. Kuchnia jest oczywiście bezmięsna, przez co lekka i przyjemna. Zjedzenie dużych ilości nie powoduje wyrzutów sumienia bo na naszych talerzach wszystko jest bardzo zdrowe i w większości dietetyczne! :) Miałam okazję spróbować: &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
KOFTA INDYJSKA  7/10&lt;br /&gt;
Kotleciki serowe w sosie śmietankowo-pomidorowym z ryżem pełnoziarnistym/kaszą gryczaną &lt;br /&gt;
i surówkami- bardzo wyrazisty smak pulpecików, ciekawe połączenie lekko kwaśnych kotletów z delikatnym sosem&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgtLNxObYiMojt1aE_D6QJ9X2h97x0UEos-rlIeqJK7b-rke6GfNX8WYtYISKD6O_UyUL6YcGu71ZNuzVS2XeTq2MlcumUJQJGj22ebenO0Bg1dUFCPbJKP2ZW3w49e0eFpr5-u7LUKzIU/s1600/kofta+indyjska.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left:1em; margin-right:1em&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;184&quot; width=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgtLNxObYiMojt1aE_D6QJ9X2h97x0UEos-rlIeqJK7b-rke6GfNX8WYtYISKD6O_UyUL6YcGu71ZNuzVS2XeTq2MlcumUJQJGj22ebenO0Bg1dUFCPbJKP2ZW3w49e0eFpr5-u7LUKzIU/s320/kofta+indyjska.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
GULASZ MEKSYKAŃSKI  8/10    &lt;br /&gt;
Gulasz z soi, warzyw i fasoli z ryżem pełnoziarnistym/kaszą gryczaną i surówkami- bardzo przypadło mi to danie do gustu. Dobrze doprawione, świetnie zastępuje prawdziwy gulasz czyli coś dla fanów mięsa.&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiSbCkI3WSfwXWeMftxXAgkfHjR1H7khwpQ-tsfdXu2jJ36D8G8xfKHxLTS9PJX3eJr8_ZvLLIt5uap4vl8jCTKL7DuORF-bTfm5_OWvxvTh5EtqG8Q6eTYNlUj2jVREylVNP48ASqj4WE/s1600/gulasz+meks.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left:1em; margin-right:1em&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;240&quot; width=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiSbCkI3WSfwXWeMftxXAgkfHjR1H7khwpQ-tsfdXu2jJ36D8G8xfKHxLTS9PJX3eJr8_ZvLLIt5uap4vl8jCTKL7DuORF-bTfm5_OWvxvTh5EtqG8Q6eTYNlUj2jVREylVNP48ASqj4WE/s320/gulasz+meks.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Na koniec mój faworyt 9/10&lt;br /&gt;
TORT WARZYWNY&lt;br /&gt;
naleśniki przekładane szpinakiem, porem i pomidorami, z surówkami&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tort naleśnikowy to mój nr 1 tej restauracji! Jedyne do czego można się przyczepić to brak sosu ale sami możemy o takowy poprosić i delektować się genialnym smakiem pełnoziarnistych naleśników z wykwintnym farszem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh-RxItr6mObz2jsRabeV_ce_G8ux7xPaxTcUYvs_9eyE4Jvhi4GFMf9mc8egL8ofz8d0KN3_IoM85u3pkHhpQ1mJgW_fgWMzGmLFRQ_ezQx0rFRkGNYYiDOpLQ45gjMk8gcEGuRPbedCc/s1600/torcik.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left:1em; margin-right:1em&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;241&quot; width=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh-RxItr6mObz2jsRabeV_ce_G8ux7xPaxTcUYvs_9eyE4Jvhi4GFMf9mc8egL8ofz8d0KN3_IoM85u3pkHhpQ1mJgW_fgWMzGmLFRQ_ezQx0rFRkGNYYiDOpLQ45gjMk8gcEGuRPbedCc/s320/torcik.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Green Way food for life to świetny pomysł na coś nowego i zdrowego. Sama często chętnie sięgam po mięsne potrawy lecz wiedząc, że takie smakołyki mogę dostać w Green Way&#39;u, bez żadnego żalu zrezygnuję z domowego obiadku :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pozdrawiam Emilia Wuu&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/feeds/6956674087197233212/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/12/green-way-food-for-life.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/6956674087197233212'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/6956674087197233212'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/12/green-way-food-for-life.html' title='Green Way- food for life '/><author><name>Emily</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08454551546993856414</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgtLNxObYiMojt1aE_D6QJ9X2h97x0UEos-rlIeqJK7b-rke6GfNX8WYtYISKD6O_UyUL6YcGu71ZNuzVS2XeTq2MlcumUJQJGj22ebenO0Bg1dUFCPbJKP2ZW3w49e0eFpr5-u7LUKzIU/s72-c/kofta+indyjska.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1623566100566543396.post-8431460968983707396</id><published>2012-09-19T20:44:00.000+02:00</published><updated>2012-09-19T20:44:06.838+02:00</updated><title type='text'>Marcello czyli Ristorante Italiana w Łodzi!</title><content type='html'>Witajcie po wakacyjnej przerwie mam nadzieję, że jesteście gotowi na nową dawkę Łódzkich lokali gastronomicznych :) Powakacyjny post zaczniemy od relacji z restauracji &quot;Marcello&quot; znanej głównie z tego, że to jeden z trzech lokali Magdy Gessler w Łodzi. &lt;br /&gt;
Na wstępie coś co zrobiło na mnie bardzo pozytywne wrażenie a mianowicie wystrój lokalu. Zachwyca od progu swoją prostotą, czystością i idealnym zestawieniem dekoracji, barw i kwiatów. Brakuje mu tego ciepła i atmosfery, które roztacza się w prawdziwych włoskich knajpkach: rodzinnej i przytulnej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi2jxZ456S0iZfkWotT5uvp6Jhg25L8tQat3ukX8OM65ksgg2RBi-fruxdXx58-_SpEfYqaHW63LpsSkUPQEugJmAnQccvYHZLRTAAH_OFWg6qyJk3_7NMvE2wji8CIqVKXh7-eepytUW4/s1600/marcello.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left:1em; margin-right:1em&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;213&quot; width=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi2jxZ456S0iZfkWotT5uvp6Jhg25L8tQat3ukX8OM65ksgg2RBi-fruxdXx58-_SpEfYqaHW63LpsSkUPQEugJmAnQccvYHZLRTAAH_OFWg6qyJk3_7NMvE2wji8CIqVKXh7-eepytUW4/s320/marcello.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To na tyle jeżeli chodzi o te baaaardzo pozytywne wrażenia. Kelner, który obsługiwał stolik był po prostu miły. (słyszałam już kilka razy, że można trafić tam na kelnerów, którzy są bardzo niesympatyczni wręcz aroganccy w stosunku do klienta) Gdy już zasiądziemy przy stoliku..czas na menu i najtrudniejsza część. Co wybrać? Na przystawkę zdecydowałam się na Bruschette Miste - Wiejskie pieczywo z pieca z pieczarkami i gorgonzolą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiLnI49i_kblgOwYMon6JC5mt8F_uGDf2WIk7biS_pnotmTTfO6ifGqjxiPaHpgwSmBKO6TlJwa1Pp0lrDABw0OFMJz0y0LGRepTGhA_KHR-pRQl8rpXi5U-xw8CmT3Yxf5FuDlcO6q67A/s1600/brusketty.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left:1em; margin-right:1em&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; width=&quot;234&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiLnI49i_kblgOwYMon6JC5mt8F_uGDf2WIk7biS_pnotmTTfO6ifGqjxiPaHpgwSmBKO6TlJwa1Pp0lrDABw0OFMJz0y0LGRepTGhA_KHR-pRQl8rpXi5U-xw8CmT3Yxf5FuDlcO6q67A/s320/brusketty.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pieczarki były dobrze przyprawione, całość smaczna lecz bez fajerwerków. Taki sam poziom kulinarny tego dania można osiągnąć samemu w domu, bez większego talentu kulinarnego. Jako danie główne wybrałam spaghetti all’arrabiata. Pasta była smaczna lecz porcja była bardzo mała, gdyby nie wcześniejsza przystawka pozostałby pewien niedosyt :) Koszt takiego obiadu plus napoje to ok 40-50zł.&lt;br /&gt;
Teraz warto zadać sobie jedno pytanie: Czy warto wydawać tyle pieniędzy na mały, dość przeciętny obiad (jak na taką restaurację). Panie raczej nie powinny narzekać, ponieważ przystawka plus pasta lub risotto to dobra wielkość posiłku lecz dorosły mężczyzna z apetytem, musiałby zjeść 3-4 porcje pasty, żeby się najeść :)). Tutaj nasuwa się kolejne pytanie: co z polityką Pani Magdy Gessler, która zawsze powtarza, że dania powinny być podawane i nakładane od serca ? (Co raczej jest typowe dla Włoskich restauracji). Osobiście uważam, że przeciętny obiad dla 2 dorosłych osób z przystawkami, daniem głównym, napojami i deserem to koszt 150-200zł. Za tą cenę, można się dwa razy lepiej najeść w kilku innych Łódzkich restauracjach i sporo zaoszczędzić. Wydaje mi się, że Łódzkie lokale nie przynoszą tyle zysku co te Warszawskie i dlatego nie są oczkiem w głowie właścicielki co odbija się na jakości tego co jemy oraz jak jesteśmy traktowani przez obsługę. Przekonajcie się sami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podsumowanie: &lt;br /&gt;
Lokal: 5 (zdecydowanie przemyślany i piękny wystrój)&lt;br /&gt;
Obsługa: 3 &lt;br /&gt;
Jedzenie: 3 (smaczne lecz bez rewelacji, małe porcje a duża cena)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teraz musicie sami zdecydować czy to własnie tam wybierzecie się na niedzielny obiad z rodziną. Osobiście uważam, że lokal ma potencjał lecz na chwilę obecną nie błyszczy na tle wielu innych restauracji. Sam fakt, że restauracja jest sygnowana nazwiskiem Pani Gessler zapewni jej klientów bo ciekawość to pierwszy krok do wejścia do restauracji :) &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;br /&gt;
Emilia Wuu </content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/feeds/8431460968983707396/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/09/marcello-czyli-ristorante-italiana-w.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/8431460968983707396'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/8431460968983707396'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/09/marcello-czyli-ristorante-italiana-w.html' title='Marcello czyli Ristorante Italiana w Łodzi!'/><author><name>Emily</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08454551546993856414</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi2jxZ456S0iZfkWotT5uvp6Jhg25L8tQat3ukX8OM65ksgg2RBi-fruxdXx58-_SpEfYqaHW63LpsSkUPQEugJmAnQccvYHZLRTAAH_OFWg6qyJk3_7NMvE2wji8CIqVKXh7-eepytUW4/s72-c/marcello.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1623566100566543396.post-4109901157957175772</id><published>2012-08-02T15:34:00.000+02:00</published><updated>2012-08-02T15:34:26.155+02:00</updated><title type='text'>Zielono mi! czyli Green Way !</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgixY9bV7T68-HGR9MJqx0hOj1h2BnPSakttA5FVwWjMyhYGvTV61UiVBhlT9ePG51fPVZUYgFazMauQyEaEd-3oUwTrVtB-KEFKRLVRgxW73qlmTR54Un6ajnDlS85gnPVallXT814yh0/s1600/greenway.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left:1em; margin-right:1em&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;214&quot; width=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgixY9bV7T68-HGR9MJqx0hOj1h2BnPSakttA5FVwWjMyhYGvTV61UiVBhlT9ePG51fPVZUYgFazMauQyEaEd-3oUwTrVtB-KEFKRLVRgxW73qlmTR54Un6ajnDlS85gnPVallXT814yh0/s320/greenway.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do niedawana byłam zagorzałą fanką mięsa i nie wyobrażałam sobie posiłku bez niego. Ludzie, miejsca i sytuacje powodują, że czasem trzeba pozmieniać swoje żywieniowe nawyki i tak było tym razem. Testowanie miejsc podających jedzenie wegetariańskie jeszcze niedawno wydawało mi się bezcelowe i mało fajne, teraz śmiało mogę powiedzieć, że bez mięsa można się najeść równie dobrze, smacznie i tanio (wiem trochę ignorancja z mojej strony jeżeli chodzi o wegetarian- wybaczcie!). Zacznijmy od tego, że na start wegetariańskiego testowania zdecydowałam się na najbardziej popularny lokal tego typu czyli &quot;Green Way&quot;. Na samym początku byłam mile zaskoczona ciekawymi odpowiednikami dań mięsnych i różnorodnymi kompozycjami, które widnieją w menu. Zdecydowałam się na zupę krem z kalafiora, niestety nie dotarła ona do mnie i musiałam zmienić zamówienie na zupę z soczewicy.&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgJD0uFoyKpVP2uLvYZZ1Gp4dZtwKye3s7cnwaY7fZxdtam3sqG3ca4lJ79lXAktCcgbjvh_HheLUXGhFKAdmVWGpm3d9v5Nl7WL6KgUt-wefeo6RH9sBnI7cj1xABlEYkOksTH0C6rweQ/s1600/zupa2.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left:1em; margin-right:1em&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;240&quot; width=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgJD0uFoyKpVP2uLvYZZ1Gp4dZtwKye3s7cnwaY7fZxdtam3sqG3ca4lJ79lXAktCcgbjvh_HheLUXGhFKAdmVWGpm3d9v5Nl7WL6KgUt-wefeo6RH9sBnI7cj1xABlEYkOksTH0C6rweQ/s320/zupa2.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
 Oczywiście jestem świrem na punkcie zup i był to trafiony wybór. Zupa była dobrze doprawiona, smaczna i było jej dużo. Kolejnym punktem były naleśniki ze szpinakiem. Nigdy nie byłam fanką szpinaku ale po tych naleśnikach przekonałam się i teraz chętnie testuje szpinakowe smakołyki :) Szpinak był wyrazisty, również dobrze doprawiony i bardzo smaczny. Skoro mi, jako osobie nie gustującej w typowo wegetariańskich daniach wszystko smakował to wam już na pewno :) Na liście testowej znajdują się jeszcze: samosy, enchiladas oraz gulasz meksykański. &lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEigcuWJ_teewp-1KQrXGpRPSVood-IC45aYLK7FlmU4zU4_86-wO0MsTjBxh3Kfpg4hbyAM-cEsLVCFCV0-yHsPHdElMpG1mFi99mhx8KtsBgyA5JxbdkpsiAzoSSBNuQftQeR6HspWDdI/s1600/greenway.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left:1em; margin-right:1em&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;307&quot; width=&quot;282&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEigcuWJ_teewp-1KQrXGpRPSVood-IC45aYLK7FlmU4zU4_86-wO0MsTjBxh3Kfpg4hbyAM-cEsLVCFCV0-yHsPHdElMpG1mFi99mhx8KtsBgyA5JxbdkpsiAzoSSBNuQftQeR6HspWDdI/s320/greenway.png&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Moje nastawienie do jedzenie typowo wegetariańskiego się trochę pozmieniało i z dużym entuzjazmem będę sprawdzać te bardziej i mniej znane miejsca na kulinarnej mapie Łodzi. Oczywiście w 90% kieruje się waszymi poleceniami danego miejsca i liczę, że tym razem również nie zawiedziecie! &lt;br /&gt;
Podsumowanie: &lt;br /&gt;
Lokal: 4 (Jak to w typowej sieciówce- wszędzie tak samo)&lt;br /&gt;
Obsługa: 4 (minimalny kontakt z obsługą lecz Pani była miła i wszystko tak jak trzeba&lt;br /&gt;
Jedzenie: 4 (smaczne, dobrze doprawione, przy dalszym testowaniu mam nadzieję, że ta ocena wzrośnie) &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na koniec warto wspomnieć, że Green Way ma swoje lokale w kilku miejscach w Łodzi i raczej nie powinno być problemu z tym, że do któregoś jest wybitnie daleko :) Lokalizacja na plus!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pozdrawiam&lt;br /&gt;
Emilia Wuu! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/feeds/4109901157957175772/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/08/zielono-mi-czyli-green-way.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/4109901157957175772'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/4109901157957175772'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/08/zielono-mi-czyli-green-way.html' title='Zielono mi! czyli Green Way !'/><author><name>Emily</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08454551546993856414</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgixY9bV7T68-HGR9MJqx0hOj1h2BnPSakttA5FVwWjMyhYGvTV61UiVBhlT9ePG51fPVZUYgFazMauQyEaEd-3oUwTrVtB-KEFKRLVRgxW73qlmTR54Un6ajnDlS85gnPVallXT814yh0/s72-c/greenway.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1623566100566543396.post-1588856232616224601</id><published>2012-06-29T20:58:00.001+02:00</published><updated>2012-06-29T20:58:15.138+02:00</updated><title type='text'>Zuperman czyli alternatywa dla śmieciowego jedzenia !</title><content type='html'>Musicie mi wybaczyć długą przerwę z postami ale podczas sesji nie miałam czasu na nić, nie wspominając o odwiedzaniu nowych miejsc :) Mimo wszystko teraz mam czas na nadrabianie zaległości :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Piotrkowska została już dawno temu zalana falą niezdrowych przekąsek dla nocnych imprezowiczów. Przez takie miejsca, ciężko było dostrzec fajne i alternatywne formy zjedzenia na szybko, czegoś zdrowego. Dzisiejszy post jest o miejscu, które na mapie Łodzi już dawno się pojawiło lecz dopiero teraz miałam okazję tam zjeść. &lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhD16GUVfHCQBJbpx8yZEcCEQvAYfRTDMXfIfiKPcimJRpzAhsB59xO5CyUTVRe-2gzkw7eP2_3zqocZkqR0ARNe7iJY1GQu7O63cq_waRGXyvSAcbOERDDNfTzEHa5X27CM88-fgMu3lQ/s1600/zuperman.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left:1em; margin-right:1em&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;240&quot; width=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhD16GUVfHCQBJbpx8yZEcCEQvAYfRTDMXfIfiKPcimJRpzAhsB59xO5CyUTVRe-2gzkw7eP2_3zqocZkqR0ARNe7iJY1GQu7O63cq_waRGXyvSAcbOERDDNfTzEHa5X27CM88-fgMu3lQ/s320/zuperman.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
ZuperMan to idealne rozwiązanie na zimowe dni, gdy chcemy się rozgrzać przy ciepłym posiłku albo na letni, lekki obiad w formie zupy. Osobiście jestem fanką zup i mogłabym tylko nimi się odżywiać, dlatego moje zadowolenie z istnienia takiego lokalu jest ogromne. Zacznijmy od tego, że mamy do wyboru trzy wielkości, które możemy kupić: M, L, XL.&lt;br /&gt;
Ceny to koszt od M:5zł do XL: 10zł. Do wyboru mamy +15 rodzajów zup(również sezonowe np. chłodnik litewski- idealny na lato!). Do każdej zupy możemy dobrać dodatek w postaci: ryżu, grzanek, pieczywa czy też makaronu. Na razie miałam okazję zjeść zupę porową i gulaszową. Zupa porowa w połączeniu z grzankami była bardzo smaczna! Dobrze doprawiona i o kremowej konsystencji. Gulaszowa natomiast miała sporo ziemniaków i mięsa ale na mój gust była za ostra. Zupa gulaszowa zawsze jest ostra i to tylko kwestia mojego podejścia do ostrych dań- nie przepadam. Muszę wspomnieć, że dwie zupy, które jadłam dostałam w wielkości XL i ilościowo były to dwa talerze! Dla mnie ważnym elementem takiego miejsca (i każdego w którym możemy zjeść zupę) jest ich doprawienie. Nie ma nic gorszego niż niedoprawiona, bez smaku zupa, która niczym się nie różni od zupy z torebki za złotówkę. ZuperMan to miejsce do którego z pewnością wrócę i przetestuję wszystkie smaki bo po małej próbce możliwości jestem bardzo zadowolona. :)&lt;br /&gt;
Zachęcam was do jedzenia i odwiedzania takich miejsc jak najczęściej, ze względu na menu, które jest starannie dopracowane i każdy z was znajdzie coś pysznego dla siebie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podsumowanie:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lokal: 4 ( nie jest to restauracja 5* ale jest czysto, smacznie i kameralnie)&lt;br /&gt;
Obsługa: 4 (bardzo miła Pani pomoże w wyborze zupy jeżeli macie wątpliwości)&lt;br /&gt;
Jedzenie: 4 (na razie daję mocne 4, będę się starała regularnie sprawdzać inne smaki i mam nadzieję, że będą wszystkie równie dobre :) )&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zostawiam wam link do ich strony internetowej :) Już teraz możecie zaplanować sobie co zjecie przy najbliższej okazji!! &lt;br /&gt;
http://www.zuperman.pl/index.php&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pozdrawiam &lt;br /&gt;
Emilia Wuu!</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/feeds/1588856232616224601/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/06/zuperman-czyli-alternatywa-dla.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/1588856232616224601'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/1588856232616224601'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/06/zuperman-czyli-alternatywa-dla.html' title='Zuperman czyli alternatywa dla śmieciowego jedzenia !'/><author><name>Emily</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08454551546993856414</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhD16GUVfHCQBJbpx8yZEcCEQvAYfRTDMXfIfiKPcimJRpzAhsB59xO5CyUTVRe-2gzkw7eP2_3zqocZkqR0ARNe7iJY1GQu7O63cq_waRGXyvSAcbOERDDNfTzEHa5X27CM88-fgMu3lQ/s72-c/zuperman.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1623566100566543396.post-4610022045258329205</id><published>2012-05-29T17:28:00.001+02:00</published><updated>2012-05-29T17:28:49.698+02:00</updated><title type='text'>Solo Pizza- Galeria Łódzka</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg-T-QhnK3-1-EeuqQXAwXHM0jPkQnoxUM9hlZoi4rmdYCzqlt62c18TQPi5HDNwgqs9SajLgcqfRQz9uU3jo7uA14NLlN3KTZFMc6Y5Nd2gSn94OkRTDz3YX6bG104unSpA9AndqCSJQY/s1600/bekon.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left:1em; margin-right:1em&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;239&quot; width=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg-T-QhnK3-1-EeuqQXAwXHM0jPkQnoxUM9hlZoi4rmdYCzqlt62c18TQPi5HDNwgqs9SajLgcqfRQz9uU3jo7uA14NLlN3KTZFMc6Y5Nd2gSn94OkRTDz3YX6bG104unSpA9AndqCSJQY/s320/bekon.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli chodzi o pizze zamawiane do domu to mam bardzo mieszane uczucia. Zazwyczaj dostajemy ubogą w składniki pizzę bo ciężko reklamować posiłek, który przyjechał do nas z drugiego końca miasta (i zazwyczaj nikomu się nie chce bo jesteśmy głodni, albo orientujemy się po odejściu dostawcy). Tym sposobem często jesteśmy oszukiwani przez pizzerie które zaniżają proporcje składników i dostajemy pizzę &quot;biedaka&quot;. Tak było niestety w przypadku Solo Pizzy w Galerii Łódzkiej. Zamówiłam pizzę pół/pół, niestety to co otrzymałam to był jakiś jeden wielki żart. Pół pizzy miało być standardowo: ser,szynka, pieczarki a druga połowa: boczek, salami, oliwki, cebula. Warto zacząć od tego że ser,szynka,pieczarki- były tylko na dwóch kawałkach. Reszta pizzy to była margherita. 5 plasterków boczku, 4 plasterki salami, brak oliwek i kilka piórek cebuli na dużej pizzy za &quot;symboliczne&quot; 30zł!! Każdy z was pewnie zna ten moment, kiedy stawiacie pizze na stole i otwieracie opakowanie licząc, że zobaczycie najlepszą pizze świata a tu klapa i rozczarowanie. Pizza była smaczna ale smutek i rozczarowanie pozostało do ostatniego kawałka. Osobiście uważam, że o jakości i o marce danej pizzeri świadczy to, że niezależnie czy zamawiamy do domu czy osobiście idziemy zjeść coś na miejscu, pizza jest równie smaczna i wypasiona. W tym przypadku mogę powiedzieć, że pewnie zawinił pośpiech albo jakiś inny czynnik bo ludzie raczej zachwalają Solo i nie narzekają na małą ilość składników. Tym konkretnym przypadku powstrzymam się jeżeli chodzi o całkowitą ocenę, bo wydaje mi się, że pizzeria ma potencjał i dużo fanów a przypadek mojego zamówienia jest odosobniony i wynika z jakiegoś zaniedbania. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podsumowując: &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jedzenie: 4 (smakowo b.dobra, tylko te składniki..)&lt;br /&gt;
Obsługa: 2 (niestety brak składników, które były w zamówieniu i długi okres oczekiwania) &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
P.S Zapomniałam zrobić zdjęcie pizzy dlatego nie kierujcie się przykładowym zdjęciem, które wrzucam :)&lt;br /&gt;
&lt;strike&gt;&lt;/strike&gt;&lt;br /&gt;
Pozdrawiam Emilia Wuu</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/feeds/4610022045258329205/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/05/solo-pizza-galeria-odzka.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/4610022045258329205'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/4610022045258329205'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/05/solo-pizza-galeria-odzka.html' title='Solo Pizza- Galeria Łódzka'/><author><name>Emily</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08454551546993856414</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg-T-QhnK3-1-EeuqQXAwXHM0jPkQnoxUM9hlZoi4rmdYCzqlt62c18TQPi5HDNwgqs9SajLgcqfRQz9uU3jo7uA14NLlN3KTZFMc6Y5Nd2gSn94OkRTDz3YX6bG104unSpA9AndqCSJQY/s72-c/bekon.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1623566100566543396.post-6704157242981263157</id><published>2012-05-17T17:50:00.000+02:00</published><updated>2012-05-17T17:50:17.720+02:00</updated><title type='text'>Zapiekarnia &amp; Plackolandia- najlepsze zapiekanki w Łodzi</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhEz7l0HZlw6G2cVnvPD2aJojfOEzu-NJHATVdiqrZHjvkpxxZlOvqFZEbgozbCagwKCEk1itgNkp9U4oTKzV7CiykFrRN0gmB-kUEZPZysBfYWre-MS49NhEftI8WNKPWheN2-Uo0HI6E/s1600/zapiekanka2.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left:1em; margin-right:1em&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;213&quot; width=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhEz7l0HZlw6G2cVnvPD2aJojfOEzu-NJHATVdiqrZHjvkpxxZlOvqFZEbgozbCagwKCEk1itgNkp9U4oTKzV7CiykFrRN0gmB-kUEZPZysBfYWre-MS49NhEftI8WNKPWheN2-Uo0HI6E/s320/zapiekanka2.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Piotrkowska ma swoje smaczne miejsca, które warto odwiedzić o każdej porze dnia i nocy. Jednym z takich miejsc jest &quot;Zapiekarnia &amp; Plackolandia&quot; na ul. Piotrkowskiej 52. Gdy podczas zakupów najdzie was ochota na coś do przegryzienia &quot;na szybko&quot; to najlepsze miejsce. Lokal sam w sobie jest bardzo mały.&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh9wEhATeEYO8Us0ABlzWqKtti48pLpR44VtGv1hLDr1xTgmVI8b6nWgtb94S1w2bAH5HSxezCmd3cuLL1ZZJwERfnJQk1fzCcFb4xUAKecmu7JOMasF-ezDcj12rJwf1voym6J7F22J3M/s1600/Zdj%25C4%2599cie0396.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left:1em; margin-right:1em&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;240&quot; width=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh9wEhATeEYO8Us0ABlzWqKtti48pLpR44VtGv1hLDr1xTgmVI8b6nWgtb94S1w2bAH5HSxezCmd3cuLL1ZZJwERfnJQk1fzCcFb4xUAKecmu7JOMasF-ezDcj12rJwf1voym6J7F22J3M/s320/Zdj%25C4%2599cie0396.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Mieszczą się w nim trzy stoliki i sześć krzeseł. Grupa 10 osób zdecydowanie nie zmieści się wewnątrz baru. Mimo małej powierzchni &quot;Zapiekarnia &amp; Plackolandia&quot; to jedno z tych miejsc do których ludzie walą drzwiami i oknami. Zapiekanki są robione ręcznie, nic nie jest mrożone, wszystkie sosy własnej roboty tylko podkreślają ich smak :) 37 rodzajów zapiekanek: ostrych, wegetariańskich, klasycznych (każdy znajdzie coś dla siebie). Możemy wybrać między małą: (24cm) a dużą (40cm) zapiekanką oraz sosami: ketchup, majonez, sos czosnkowy, sos łagodny, sos pikantny. Ja zdecydowałam się na zapiekankę farmerską: pieczarki, pomidor, kurczak, kukurydza i ser. Zapiekanka którą otrzymałam to jedna z najlepszych jakie kiedykolwiek jadłam. Nie jest to odgrzewana podeszwa jak w budkach przy dworcu, tylko pyszna chrupiąca zapiekanka ze świeżymi składnikami i sosami własnej roboty. Naleśniki/placki, które możemy tam dostać są w wariantach słodko/słone. &lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjPNu7JnI71Xd_sBhPupWl3pZ0sr7GED5aPNJM1fS7b5GgR2CxH6VJrO_owV_twFAdw8yOXn4Eel-6SZ9TeLhBc34IBb2VTlkaVQ4D91fMQ4ZZu7kBuatFHur7B6uK_1gNVY18hGMeUCj0/s1600/zapiekanka.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left:1em; margin-right:1em&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;160&quot; width=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjPNu7JnI71Xd_sBhPupWl3pZ0sr7GED5aPNJM1fS7b5GgR2CxH6VJrO_owV_twFAdw8yOXn4Eel-6SZ9TeLhBc34IBb2VTlkaVQ4D91fMQ4ZZu7kBuatFHur7B6uK_1gNVY18hGMeUCj0/s320/zapiekanka.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Podsumowując:&lt;br /&gt;
Lokal: 4 (mały ale przecież to nie rodzinna restauracja!)&lt;br /&gt;
Obsługa: 5 (miły chłopak dba aby nasze jedzonko było odpowiednio wypieczone i smaczne :))&lt;br /&gt;
Jedzenie: 5! (dużo, dobre, tanie i świeże- czego chcieć więcej :))&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&quot;Zapiekarnia &amp; Plackolandia&quot; postawiła w swojej kuchni na zaledwie kilka rodzajów wydawanych tam potraw. Zapiekanki, placki i naleśniki to dania szybkie do ,ale w połączeniu z dobrym pomysłem i uczciwym podejściem do klienta powodują, że powstają takie miejsca jak to: smaczne, tanie, do których chętnie wracamy. W tym miejscu nie dostaniemy oszukanych małych porcji i tanich zamienników. JEST SMACZNIE i tego właśnie oczekujemy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na koniec odsyłam do profilu na FB: http://www.facebook.com/zapiekarnia&lt;br /&gt;
Pozdrawiam Emilia Wuu</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/feeds/6704157242981263157/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/05/zapiekarnia-plackolandia-najlepsze.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/6704157242981263157'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/6704157242981263157'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/05/zapiekarnia-plackolandia-najlepsze.html' title='Zapiekarnia &amp; Plackolandia- najlepsze zapiekanki w Łodzi'/><author><name>Emily</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08454551546993856414</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhEz7l0HZlw6G2cVnvPD2aJojfOEzu-NJHATVdiqrZHjvkpxxZlOvqFZEbgozbCagwKCEk1itgNkp9U4oTKzV7CiykFrRN0gmB-kUEZPZysBfYWre-MS49NhEftI8WNKPWheN2-Uo0HI6E/s72-c/zapiekanka2.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1623566100566543396.post-6949127252668881113</id><published>2012-05-11T16:39:00.001+02:00</published><updated>2012-05-11T16:39:41.105+02:00</updated><title type='text'>Japonia w Łodzi czyli sushi</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj9rAcbvAPPEFa66sDG1NbIlEmpq18_4cA_WBjVyxCHH_YFkO4juFi8jJiepnd88BrD5inzf53IoI2LzEWVQkYdf6i1q4b3jDdkPXxw83IFykSdhgim7sE-0zZcOx4LFfkf8bWmhKiAxEI/s1600/sushi.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left:1em; margin-right:1em&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;240&quot; width=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj9rAcbvAPPEFa66sDG1NbIlEmpq18_4cA_WBjVyxCHH_YFkO4juFi8jJiepnd88BrD5inzf53IoI2LzEWVQkYdf6i1q4b3jDdkPXxw83IFykSdhgim7sE-0zZcOx4LFfkf8bWmhKiAxEI/s320/sushi.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sushi to potrawa, która przyciąga swoją egzotyką ale często nie przypada do gustu polakom ze względu na surowe składniki do których wielu z was nie jest przekonanych. Osobiście lubię sushi, ale bardzo szybko się najadam tym przysmakiem w każdej postaci :)(nigiri, maki etc.). W Łodzi znajdziemy wiele lokali sushi od tych najbardziej znanych jak: Hana Sushi, House of Sushi czy Tokyo Sushi ale również te mniej znane albo mniej smaczne :). Dzisiaj napiszę o tym jakie wrażenie na mnie pozostawił lokal &quot;Sushi Zielony Chrzan&quot; mieszczący się w Porcie Łódź. Przede wszystkim lokal jest przestronny i jak większość lokali serwujących sushi, wystrój możemy zaliczyć do &quot;surowych&quot;. &lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgdvuoDBcTxjaPMTLJLkGI_-ayamg99578RZqXJG8-UKrjR8rokhL3JSa4ruvNn8kL_m9rSPSdOX-o4eDIcX8uTcXZTifLzz1zyZ-x9bw-c9QzpJq2yxFIa5ZBOdCBVsQ-qlgeYMhZ6Gb0/s1600/szc.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left:1em; margin-right:1em&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;240&quot; width=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgdvuoDBcTxjaPMTLJLkGI_-ayamg99578RZqXJG8-UKrjR8rokhL3JSa4ruvNn8kL_m9rSPSdOX-o4eDIcX8uTcXZTifLzz1zyZ-x9bw-c9QzpJq2yxFIa5ZBOdCBVsQ-qlgeYMhZ6Gb0/s320/szc.png&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Wystrój pozostawiam do indywidualnej oceny, raczej nie ma się nad czym rozwodzić. Lokal jest czysty i możemy obserwować kucharzy przy pracy, ale to też żadna nowość w lokalach typu sushi. Z obsługą miałam niewielki kontakt, więc nie czuję się zobligowana do oceniania tej części restauracji. Przejdźmy do samego jedzenia. &lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg2NGa3GZKXKSkig1JNiZB3jJmkEt9L7diNA7Fxtt8Q52H0NYYd_CxP5NnjtGcTUx3CwS8ozTsLUA2fpHYdiohHB_oAo0ojvOIJlBEk1z-yhDl8a6kJZeFAVj98r36Y2KXtVfp74mXZq3s/s1600/sushi222.jpeg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left:1em; margin-right:1em&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;212&quot; width=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg2NGa3GZKXKSkig1JNiZB3jJmkEt9L7diNA7Fxtt8Q52H0NYYd_CxP5NnjtGcTUx3CwS8ozTsLUA2fpHYdiohHB_oAo0ojvOIJlBEk1z-yhDl8a6kJZeFAVj98r36Y2KXtVfp74mXZq3s/s320/sushi222.jpeg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Sushi, które jadłam było raczej przeciętne i bez rewelacji. Jedzenie zaliczyłabym do nijakiego i uważam, że lepsze sushi można wykonać samodzielnie w domu. Zbyt dużo razy w mojej recenzji musiałoby paść słowo &quot;nijaki&quot;, żeby opisać moje odczucia względem restauracji. Lokal się nie wyróżnia ani dobrym jedzeniem, ani super klimatem, który towarzyszy nam na miejscu. Niejednokrotnie obiło mi się o uszy, że w Zielonym Chrzanie organizowane są różnego rodzaju promocje (jedz ile chcesz za 49zł) i organizowano tam &quot;Sushi night&quot;. Osobiście uważam to za tanie chwyty marketingowe, które w żaden sposób nie poprawiają jakości jedzenia tam serwowanego. Jeżeli chodzi o ceny to są raczej przeciętne, ale jak na to co serwuje nam lokal to i tak nie warte swojej ceny. Lepiej przejść się do Ato Sushi czy Tokyo Sushi i zjeść coś dobrego za kilka zł więcej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhiAV17UObtKWzq3boqtgcXfXfb2Gl1AhEC5_ie_6hj9FHwQZpnM7hPLkKNys4F5A2uUqGARIyDZOId4uDpdUJoILAwU4PeubI6HCovBdxTx0XS4C6wP5beB3hwK0nkkG0MlfDLvyOesrI/s1600/zestaw+sushi.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left:1em; margin-right:1em&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;213&quot; width=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhiAV17UObtKWzq3boqtgcXfXfb2Gl1AhEC5_ie_6hj9FHwQZpnM7hPLkKNys4F5A2uUqGARIyDZOId4uDpdUJoILAwU4PeubI6HCovBdxTx0XS4C6wP5beB3hwK0nkkG0MlfDLvyOesrI/s320/zestaw+sushi.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Podsumowując: &lt;br /&gt;
Lokal: 4 (przestronny i czysty)&lt;br /&gt;
Obsługa: X&lt;br /&gt;
Jedzenie: 3 (nijakie i średnie)&lt;br /&gt;
Lokalizacja: 2 (raczej nikomu się nie chce jechać całą Łódź po zestaw sushi)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podsumowując &quot;Sushi Zielony Chrzan&quot; to lokal nijaki i to jest jego największym problemem. Nie budzi żadnych pozytywnych ani skrajnie negatywnych emocji. Może bym nie odradzała jedzenia tam, ale na pewno możemy w centrum miasta znaleźć lokale, które zaoferują nam przepyszne sushi w podobnej cenie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pozdrawiam Emilia Wuu</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/feeds/6949127252668881113/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/05/japonia-w-odzi-czyli-sushi.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/6949127252668881113'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/6949127252668881113'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/05/japonia-w-odzi-czyli-sushi.html' title='Japonia w Łodzi czyli sushi'/><author><name>Emily</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08454551546993856414</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj9rAcbvAPPEFa66sDG1NbIlEmpq18_4cA_WBjVyxCHH_YFkO4juFi8jJiepnd88BrD5inzf53IoI2LzEWVQkYdf6i1q4b3jDdkPXxw83IFykSdhgim7sE-0zZcOx4LFfkf8bWmhKiAxEI/s72-c/sushi.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1623566100566543396.post-8333219935365639027</id><published>2012-05-07T22:13:00.000+02:00</published><updated>2012-05-07T22:16:54.064+02:00</updated><title type='text'>Przerwa Majowa :)</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh-N5tf9dMMIIf3Kr5_NvdHoCIDQClM4eBytyIsxERfEBeO51svAoP1OpTGO26sEYzqD7g9xw0i9NUgsCeFDn5-rxsTFMzn4G5TA49sxV7z1Zm5uykcy1oj1CXKdlby4DklRkZkjeweBm4/s1600/grill.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left:1em; margin-right:1em&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;233&quot; width=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh-N5tf9dMMIIf3Kr5_NvdHoCIDQClM4eBytyIsxERfEBeO51svAoP1OpTGO26sEYzqD7g9xw0i9NUgsCeFDn5-rxsTFMzn4G5TA49sxV7z1Zm5uykcy1oj1CXKdlby4DklRkZkjeweBm4/s320/grill.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Majówka dobiega końca, ale jeżeli chodzi o sezon grillowy to dopiero początek :) Za co kochamy grillowanie? Chyba przede wszystkim za możliwość spędzenia czasu na świeżym powietrzu, ze znajomymi czy rodziną i zajadanie pysznych potraw, które pewnie dla niektórych schodzą na drugi plan gdy pojawiają się % :))). Znacie miejsca w Łodzi gdzie można zjeść grillowane potrawy ? Jutro odwiedzam restaurację o nazwie &quot;Karczma Polska&quot; komuś znany jest ten lokal ? Jak wrażenia i oczywiście czy jest tam smacznie ?!&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiNvj31BXHrvdersez1AVvt3liczJp4SwT8MSKry_tQ5_tIRYNrc72PKB2kS0nGVSJ3WEdoA5KnZoe4sRy-l3nJY-AXdLKkHQfaSiYUvkIgQdtgx73o9w_Aswod9oOPcWhEWW20ks00OcQ/s1600/karczma.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left:1em; margin-right:1em&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;207&quot; width=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiNvj31BXHrvdersez1AVvt3liczJp4SwT8MSKry_tQ5_tIRYNrc72PKB2kS0nGVSJ3WEdoA5KnZoe4sRy-l3nJY-AXdLKkHQfaSiYUvkIgQdtgx73o9w_Aswod9oOPcWhEWW20ks00OcQ/s320/karczma.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Pozdrawiam Emilia Wuu&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/feeds/8333219935365639027/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/05/przerwa-majowa.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/8333219935365639027'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/8333219935365639027'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/05/przerwa-majowa.html' title='Przerwa Majowa :)'/><author><name>Emily</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08454551546993856414</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh-N5tf9dMMIIf3Kr5_NvdHoCIDQClM4eBytyIsxERfEBeO51svAoP1OpTGO26sEYzqD7g9xw0i9NUgsCeFDn5-rxsTFMzn4G5TA49sxV7z1Zm5uykcy1oj1CXKdlby4DklRkZkjeweBm4/s72-c/grill.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1623566100566543396.post-4346938954259117402</id><published>2012-04-26T17:33:00.002+02:00</published><updated>2012-04-26T17:36:21.659+02:00</updated><title type='text'>Czarna Owca ul. Łąkowa 11</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiynN-QGo_DwbQNxhAzY6Q2bTemxz7zwQNLjZI-z1Fw2k31PmP8e3BQZNQruchpzHNvUNqRvm6DO82U6tODARkjpZr1DpkO5Wy-xP0evfgxSKBffZlgqXcJbdfe1yN5ufKkKzrApNMZhVU/s1600/restauracja-czarna-owca%252C34%252C33483%252Clarge%252C4.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left:1em; margin-right:1em&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;221&quot; width=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiynN-QGo_DwbQNxhAzY6Q2bTemxz7zwQNLjZI-z1Fw2k31PmP8e3BQZNQruchpzHNvUNqRvm6DO82U6tODARkjpZr1DpkO5Wy-xP0evfgxSKBffZlgqXcJbdfe1yN5ufKkKzrApNMZhVU/s320/restauracja-czarna-owca%252C34%252C33483%252Clarge%252C4.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nareszcie przyszedł dzień w którym śmiało mogę powiedzieć, że znalazłam perełkę wśród lokali restauracyjnych :)&lt;br /&gt;
Czarna Owca mieszcząca się w piwnicy budynku przy ul. Łąkowej 11 to ogromne i pozytywne zaskoczenie! Ze względu na bliskie położenie lokalu do mojego mieszkania stwierdziłam, że warto sprawdzić co tam ciekawego i smacznego oferują. Na stronie internetowej możemy zapoznać się z aktualnym menu i cenami potraw. &lt;a href=&quot;www.czarna-owca.pl&quot;&gt;http://www.czarna-owca.pl/&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;
Od wejścia lokal zachęca przytulną atmosferą. Pani obsługująca bardzo pozytywna.. dla niektórych może być to nawet problemem, że Pani bardzo żywiołowo reaguje(nie można jej zarzucić braku chęci i uśmiechu). W menu możemy doszukać się kilku naprawdę smacznie brzmiących dań: &lt;br /&gt;
-Tortelini ze szpinakiem w sosie gorgonzola &lt;br /&gt;
-Pierś z kurczaka w sosie śmietanowym z kurkami, purre ziemniaczane, brokuły &lt;br /&gt;
-Łosoś grillowany na sałacie z sosem maślano - cytrynowym&lt;br /&gt;
To są moje propozycje, ale jak sami zapoznacie się menu to znajdziecie coś na swój indywidualny gust... Sam lokal nie oddaje klimatu, który panuje w restauracji&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj3FvStDUATua4Jf_S5GTuK7hKqfCgf2y8QH9LloPGyJBrelCUQsSCp1oE3gy38uJMd7SQ22doDYtTBNIAcfiL9bpv_aJM86l7TJ76QYA7mijFkytvdvUohyiVX_pl1h4b1mGwA7g3pSXM/s1600/restauracja-czarna-owca%252C34%252C33483%252Clarge%252C1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left:1em; margin-right:1em&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;221&quot; width=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj3FvStDUATua4Jf_S5GTuK7hKqfCgf2y8QH9LloPGyJBrelCUQsSCp1oE3gy38uJMd7SQ22doDYtTBNIAcfiL9bpv_aJM86l7TJ76QYA7mijFkytvdvUohyiVX_pl1h4b1mGwA7g3pSXM/s320/restauracja-czarna-owca%252C34%252C33483%252Clarge%252C1.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Lekko przygaszone światła i ciepłe kolory powodują, że chce się przebywać w tym miejscu. Przejdźmy do samego jedzenia.. za namową mojej towarzyszki, postanowiłyśmy zamówić pizzę: ser, sos, szynka, pieczarki i ser, sos, baranina, czarna oliwka, czosnek, cebula. Pizza była przepyszna!! Sosy podawane do niej delikatne i kremowe. Mała pizza wystarczy spokojnie na dwie osoby i jest na idealnym cieście. Zachęcam do odwiedzenia tego miejsca bo wydaje się tego warte. Miejsce na plus, tak samo jak jedzenie i obsługa. Czego chcieć więcej ?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podsumowanie: &lt;br /&gt;
-Lokal: 5 (okolica nie jest może piękna ale wchodząc do restauracji znajdujemy się w innym świecie)&lt;br /&gt;
-Obsługa: 5 (Pani b.sympatyczna i uśmiechnięta)&lt;br /&gt;
-Jedzenie: 5 (było pyszne!) &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli szukacie miejsca gdzie można zjeść smacznie i spędzić miło czas z przyjaciółmi albo udać się na romantyczny wieczór.. wydaje mi się, że ten lokal spełni wasze oczekiwania i będziecie się świetnie tam bawić. Ceny uważam za przeciętne i raz na jakiś czas można pozwolić sobie na taką przyjemność :) &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pozdrawiam Emilia Wuu&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/feeds/4346938954259117402/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/04/czarna-owca-ul-akowa-11.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/4346938954259117402'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/4346938954259117402'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/04/czarna-owca-ul-akowa-11.html' title='Czarna Owca ul. Łąkowa 11'/><author><name>Emily</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08454551546993856414</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiynN-QGo_DwbQNxhAzY6Q2bTemxz7zwQNLjZI-z1Fw2k31PmP8e3BQZNQruchpzHNvUNqRvm6DO82U6tODARkjpZr1DpkO5Wy-xP0evfgxSKBffZlgqXcJbdfe1yN5ufKkKzrApNMZhVU/s72-c/restauracja-czarna-owca%252C34%252C33483%252Clarge%252C4.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1623566100566543396.post-4506427372662615849</id><published>2012-04-23T15:31:00.000+02:00</published><updated>2012-04-24T10:34:25.948+02:00</updated><title type='text'>Ha Noi- na rogu Żeromskiego i Kopernika</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhGRURuGxQ6P2z39EYvxrRoomnKtOyfmVjadc_mxNnRHeCWfWxXQrgGE_mz1IIABTmj7bC9l4m2CF-NL9ErHUnZsfRyYjz_yOoftKC1g6IDQr8nvYkuysHQNQaOn9VxjmL9rAPpBdA8dtE/s1600/Zdj%25C4%2599cie0383.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left:1em; margin-right:1em&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;240&quot; width=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhGRURuGxQ6P2z39EYvxrRoomnKtOyfmVjadc_mxNnRHeCWfWxXQrgGE_mz1IIABTmj7bC9l4m2CF-NL9ErHUnZsfRyYjz_yOoftKC1g6IDQr8nvYkuysHQNQaOn9VxjmL9rAPpBdA8dtE/s320/Zdj%25C4%2599cie0383.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
Od kiedy słynne, Łódzkie &quot;China Town&quot; zmniejszyło się do dwóch budek, sieć chińskich barów orientalnych rozeszła się jeszcze bardziej po całym mieście. Dzisiaj postanowiłam odwiedzić bar orientalny Ha Noi na rogu Żeromskiego i Kopernika. Sam lokal raczej pozostawia wiele do życzenia. Na samym początku nie wiedziałam czy weszłam do baru czy komuś do domu. Od samego wejścia nie wita nas bar a korytarz prowadzący do małego pokoju ze stołem i dużej sali z barem. &lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjC_MykqK-Vv-lXH9R2VhlJMClC4RYjUdylTeZrZVCls9SFVJRcky3fFnHivQOutib33t21LYNfCl63-WKpiVp7kBP4OywcIBPCmnKNj1KejtU8dcBGymS_2qGfyVyeahWngzl05o9Lwr8/s1600/Zdj%25C4%2599cie0377.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left:1em; margin-right:1em&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;240&quot; width=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjC_MykqK-Vv-lXH9R2VhlJMClC4RYjUdylTeZrZVCls9SFVJRcky3fFnHivQOutib33t21LYNfCl63-WKpiVp7kBP4OywcIBPCmnKNj1KejtU8dcBGymS_2qGfyVyeahWngzl05o9Lwr8/s320/Zdj%25C4%2599cie0377.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
W dużej sali pomiędzy chińskimi lampionami, możemy doszukać się kuli dyskotekowej :D Sam bar raczej minimalistyczny, na ogromnej wnęce w ścianie stoi kilka butelek z napojami i znaczną część drugiej ściany stanowi ogromne czerwone menu z aktualnymi daniami i cenami!&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg57ZJ825apPbLK5HrM960cv_uqfnV0ESftkjz_IOQnDP7mnVqkBHM1Eqv_ytEjUr4Z71eWYDU3tBITB_o7-z-yfhNDGznoQHw147dymjtodl1UT7y4W-FNva7vuQXHNg9TUKmXQ6FPnOA/s1600/Zdj%25C4%2599cie0380.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left:1em; margin-right:1em&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;240&quot; width=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg57ZJ825apPbLK5HrM960cv_uqfnV0ESftkjz_IOQnDP7mnVqkBHM1Eqv_ytEjUr4Z71eWYDU3tBITB_o7-z-yfhNDGznoQHw147dymjtodl1UT7y4W-FNva7vuQXHNg9TUKmXQ6FPnOA/s320/Zdj%25C4%2599cie0380.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiugQ5b-LA_hUob-xRUeMojVJes3dK6SMa7fiXPTphBY9gKfjBkdOJ0WXWrCJ1EGkzig2dvcDNMiwG-frQEQfB6aW1-2Ry9qhDwrYpNAhRdc0BkH4TS2-5Y1ODKdbWTq76mzJys3a7wwoI/s1600/Zdj%25C4%2599cie0378.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left:1em; margin-right:1em&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;240&quot; width=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiugQ5b-LA_hUob-xRUeMojVJes3dK6SMa7fiXPTphBY9gKfjBkdOJ0WXWrCJ1EGkzig2dvcDNMiwG-frQEQfB6aW1-2Ry9qhDwrYpNAhRdc0BkH4TS2-5Y1ODKdbWTq76mzJys3a7wwoI/s320/Zdj%25C4%2599cie0378.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
Ogromnym i miłym zaskoczeniem (ale nie ostatnim!!) była obsługa! Dziewczyna, która przyjmowała zamówienie bardzo sympatyczna i pomocna, odpowiedziała na wszystkie moje pytania te mniej i bardziej skomplikowane. Prosząc ją o polecenie czegoś smacznego wybrała kilka pozycji z karty, które najbliżej pasowałyby do moich preferencji. Tym sposobem zdałam się na dziewczynę, która przyjmowała moje zamówienie. Po ok 5min przyniosła mi i pokazała danie, dopiero przy mnie zamknęła opakowanie i zapakowała na wynos. Danie to oczywiście gigantyczna porcja ryżu, surówki i kurczaka. Dzisiaj na obiad wybrałam &quot;Kurczaka po Malajsku&quot;. Pod tą nic niemówiącą nazwą, kryją się 4 duże kawałki z kurczaka w cieście w sosie pomidorowo-curry z cebulą i trawą cytrynową. Dla mnie to danie to naprawdę dobre połączenie ostrości i słodkości. Kurczak i ryż w sosie nie jest w ogóle mdły! Największym zaskoczeniem było to, że w ogóle to była prawdziwa pierś w kurczaka!! Zazwyczaj w lokalach tego typu rezygnuje się z prawdziwego mięsa na rzecz prasowanej kurczako-podobnej mielonki, w smaku podobnej do kurczaka. 
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj5wLUIqd48k2_hkh8eZRfARImJMRte0gmgcM5qF5dbXoEVm67sZSF6DXGpadZ9cfa3EUrYb7ga9c6PrqvSo59CsPx5p1Uj6LgpFAickdCWAMWo2k1sZtludie4WurrNkAbYhoyuKcKgPY/s1600/Zdj%25C4%2599cie0384.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left:1em; margin-right:1em&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;240&quot; width=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj5wLUIqd48k2_hkh8eZRfARImJMRte0gmgcM5qF5dbXoEVm67sZSF6DXGpadZ9cfa3EUrYb7ga9c6PrqvSo59CsPx5p1Uj6LgpFAickdCWAMWo2k1sZtludie4WurrNkAbYhoyuKcKgPY/s320/Zdj%25C4%2599cie0384.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
Jedna porcja starczy spokojnie na dwie osoby albo dwa oddzielne posiłki!! Cena: 11zł + 0,50 za opakowanie na wynos.
.
.
.
Podsumowując:
Lokal: 3 (Jak to w chinolach bez ładu i składu)
Jedzenie: 4+
Obsługa: 5 (sympatyczna i pomocna!)
.
.
Moim problemem zawsze było to, że praktycznie każde danie w chińskich barach smakuje tak samo. Dzisiaj okazało się, że zdając się na obsługę można wyjść na tym smacznie :) Jeżeli lubicie raz kiedyś spróbować czegoś ciekawego to polecam odwiedzić róg ulicy Żeromskiego i Kopernika. Lokal ciężko przeoczyć - ogromne żółte napisy na czerwonym tle widoczne są już z daleka.

Pozdrawiam Emilia Wuu!

J&lt;b&gt;est godzina 23:02 i posiadam wszystkie objawy zatrucia :D osobiście nie zaryzykuję już więcej jedzenia w chińczyku!!&lt;/b&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/feeds/4506427372662615849/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/04/ha-noi-na-rogu-zeromskiego-i-kopernika.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/4506427372662615849'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/4506427372662615849'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/04/ha-noi-na-rogu-zeromskiego-i-kopernika.html' title='Ha Noi- na rogu Żeromskiego i Kopernika'/><author><name>Emily</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08454551546993856414</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhGRURuGxQ6P2z39EYvxrRoomnKtOyfmVjadc_mxNnRHeCWfWxXQrgGE_mz1IIABTmj7bC9l4m2CF-NL9ErHUnZsfRyYjz_yOoftKC1g6IDQr8nvYkuysHQNQaOn9VxjmL9rAPpBdA8dtE/s72-c/Zdj%25C4%2599cie0383.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1623566100566543396.post-2408417598771412173</id><published>2012-04-20T15:03:00.008+02:00</published><updated>2012-04-20T15:32:55.920+02:00</updated><title type='text'>Da Grasso ul. Piotrkowska</title><content type='html'>&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEisCv2Tv_bm6RhRIezvX2Mlr2gZKApYNeuFica3cumRlb4Cadivz2Xy0HpvW-TGaH2MBCN9Gq-jq-Fu2lsn4Me4spX1t0CBJqG62Egqzq3cxr0DiZV2U0crjfiuQNQqcWSbbCP2_EMIsns/s1600/dg.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEisCv2Tv_bm6RhRIezvX2Mlr2gZKApYNeuFica3cumRlb4Cadivz2Xy0HpvW-TGaH2MBCN9Gq-jq-Fu2lsn4Me4spX1t0CBJqG62Egqzq3cxr0DiZV2U0crjfiuQNQqcWSbbCP2_EMIsns/s320/dg.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot;id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5733469339765991506&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli chodzi o Da Grasso mam pozytywne odczucia. Jest to idealny przykład sieciówki, która niezależnie gdzie jesteś oferuje Ci taki sam produkt. Osobiście dla mnie to jedna ze smaczniejszych pizzeri, które możemy spotkać w wielu miastach w Polsce. Pizzeria Da Grasso mieszcząca się przy ul. Piotrkowskiej 90 to jedna z najładniejszych pizzeri tej sieci. Duży, przestronny i piętrowy lokal zachęca do wejścia już na samym początku. &lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgvR4-7oPetnBbAmgrFR29vacByu4E45fdwid8lr6eIS72ippAY2QUsQvnMOcobZk2U0w674bmspDXEpg82Ey03Ce4hRqud1FTO_9Raeqt_Rbh9tu5A6GY9Ms9tW7aNxEEDw8rl6S8h8Ck/s1600/DGL.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 195px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgvR4-7oPetnBbAmgrFR29vacByu4E45fdwid8lr6eIS72ippAY2QUsQvnMOcobZk2U0w674bmspDXEpg82Ey03Ce4hRqud1FTO_9Raeqt_Rbh9tu5A6GY9Ms9tW7aNxEEDw8rl6S8h8Ck/s320/DGL.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot;id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5733470296277977250&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;W środku wita nas miła obsługa no i oczywiście mamy czas dla siebie na wybranie pizzy z menu. Po złożeniu zamówienia nie trzeba długo czekać, aż na naszych stołach pojawi się pizza. Wydaje mi się, że większość z nas jadła już kiedyś w DG i nie trzeba bardzo przybliżać tego tematu. Pizza wygląda wszędzie bardzo podobnie i bardzo podobnie smakuje. Grube brzegi, stosunkowo grube ciasto, dwa sosy: czosnkowy i pomidorowy. Gdy zamawiamy na dowóz musimy czekać ok 45min do 1,5h w zależności od ilości zamówień i rejonu w którym mieszkamy. Moja ulubiona pizza to:&lt;br /&gt;Napoletana&lt;br /&gt;ser, salami, oliwki, papryczka jalapenos&lt;br /&gt;Piacere&lt;br /&gt;ser, salami, boczek wędzony, cebula, kukurydza&lt;br /&gt;Kebab&lt;br /&gt;ser, kebab drobiowy, cebula&lt;br /&gt;Migliore&lt;br /&gt;ser, pieczona pierś kurczaka, boczek wędzony, kukurydza&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh8yUcNd6qWwQhvar_29_bIkvTRk4ydfrZzY23IkJK0DeQFVeMDilHtztMws1JcY8R3ZAv8aocaJO2jxHnB8OCpirOgGxvJ3ml9DmQMeq19O9UitDwuHdE0-CVhc9haa6nL9mDWY5kp7d8/s1600/millagnore.JPG&quot;&gt;&lt;img style=&quot;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh8yUcNd6qWwQhvar_29_bIkvTRk4ydfrZzY23IkJK0DeQFVeMDilHtztMws1JcY8R3ZAv8aocaJO2jxHnB8OCpirOgGxvJ3ml9DmQMeq19O9UitDwuHdE0-CVhc9haa6nL9mDWY5kp7d8/s320/millagnore.JPG&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot;id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5733472805167547986&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Warto się chwilę zatrzymać przy sosach, które dostajemy do każdej pizzy gratis.&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi_8_fWcrYgEDqe8nbH7ivF2nUh7EMVxSgTtaCYJmLkJ_LbtBv9BYluUV06Ye-rSqGFoNXNst1aGS1a10Hm9QbzbqyLRVvEzxlEBrRmlless_odEJiZs5WxcxmkxMNW71lycZeVEe48Lqw/s1600/sosy.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 244px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi_8_fWcrYgEDqe8nbH7ivF2nUh7EMVxSgTtaCYJmLkJ_LbtBv9BYluUV06Ye-rSqGFoNXNst1aGS1a10Hm9QbzbqyLRVvEzxlEBrRmlless_odEJiZs5WxcxmkxMNW71lycZeVEe48Lqw/s320/sosy.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot;id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5733473245301840626&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli chodzi o sos czosnkowy uważam, że to jeden z fajniejszych sosów jakie możemy dostać do pizzy. Jest lekko słodki i dobrze doprawiony co powoduje, że zdecydowanie wygrywa rywalizację nad pomidorowym sosem z puszki (który jest używany również jako baza do pizzy).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podsumowanie:&lt;br /&gt;Lokal: 5 (b.ładnie i czysto)&lt;br /&gt;Obsługa: 4&lt;br /&gt;Jedzenie: 4+ (ze względu że czasem bardzo oszczędnie używają składników, zwłaszcza z pizzy zamawianej albo na wynos)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Da Grasso to sieć pizzeri, której można zaufać. Ceny pizzy nie są wysokie a sama pizza jest b.duża- idealna na imprezy. Od czasu do czasu, można poeksperymentować bo rodzajów jest wiele- co fajniejsze jest dużo promocji na pizzę i co jakiś czas królują w DG smaki z różnych części świata np. tydzień grecki, amerykański etc. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam Emilia Wuu</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/feeds/2408417598771412173/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/04/da-grasso-ul-piotrkowska.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/2408417598771412173'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/2408417598771412173'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/04/da-grasso-ul-piotrkowska.html' title='Da Grasso ul. Piotrkowska'/><author><name>Emily</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08454551546993856414</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEisCv2Tv_bm6RhRIezvX2Mlr2gZKApYNeuFica3cumRlb4Cadivz2Xy0HpvW-TGaH2MBCN9Gq-jq-Fu2lsn4Me4spX1t0CBJqG62Egqzq3cxr0DiZV2U0crjfiuQNQqcWSbbCP2_EMIsns/s72-c/dg.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1623566100566543396.post-8618640199807861366</id><published>2012-04-14T16:05:00.004+02:00</published><updated>2012-04-14T17:31:21.431+02:00</updated><title type='text'>Porowa tarta z boczkiem i papryką</title><content type='html'>&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhD5gffubsjf9BTnrJgd4l7ItD-5glBpLAbuZ9_Ogs6BKKQRJnP_rg7Xs0DxeCfI4dQOGFmVL46fdi3gjsa9OIZuVqhiRGSiDt5bs0bEww5rTqQEmsZN4CuRaXC_dIGPf4llwIBg4JPCY8/s1600/tarta.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 282px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhD5gffubsjf9BTnrJgd4l7ItD-5glBpLAbuZ9_Ogs6BKKQRJnP_rg7Xs0DxeCfI4dQOGFmVL46fdi3gjsa9OIZuVqhiRGSiDt5bs0bEww5rTqQEmsZN4CuRaXC_dIGPf4llwIBg4JPCY8/s320/tarta.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot;id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5731279422027906066&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tarta to jedno z fajniejszych i szybkich dań, które nie często mam okazje jadać w restauracjach :) Dzisiaj podam wam przepis na tartę, która bez problemu zastąpi sobotni obiad albo kolację. Przede wszystkim do każdej tarty możemy wykorzystać prawie każdy składnik. Tarte możemy podawać na słodko, z mięsem lub wegetariańską. Przepis na samo ciasto do tarty jest takie samo dla wszystkich rodzajów ( przy robieniu na słodko można oczywiście zrobić słodsze) Tak więc do mojej porowej tarty potrzeba:&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight:bold;&quot;&gt;Nadzienie:&lt;/span&gt; &lt;br /&gt;1,5 lub 2 pory&lt;br /&gt;150 lub 200g żółtego sera (ilość wedle gustu i upodobań)&lt;br /&gt;1 papryka&lt;br /&gt;30dkg wędzonego boczku (dla zwolenników mięsa można dodać jeszcze kawałek kiełbasy ok 10dkg lub zastąpić boczek kiełbasą- jak mówiłam wariacje wedle gustu)&lt;br /&gt;2 łyżeczki musztardy (ja użyłam rosyjskiej)&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight:bold;&quot;&gt;Ciasto: &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;200g mąki&lt;br /&gt;125g masła&lt;br /&gt;sól&lt;br /&gt;jedno żółtko &lt;br /&gt;łyżka kwaśnej śmietany 18%&lt;br /&gt;(jeżeli macie sprawdzony własny przepis na kruche ciasto, to możecie się kierować swoim przepisem)&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight:bold;&quot;&gt;Sos beszamelowy:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;1 łyżka masła&lt;br /&gt;1 łyżka mąki (ani płaska ani czubata- normalna :D )&lt;br /&gt;0,5L mleka&lt;br /&gt;przyprwy do sosu: wegeta, gałka muszkatołowa, pieprz&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przygotowanie:&lt;span style=&quot;font-weight:bold;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Pora przecinamy wzdłuż na dwie części i kroimy ok 3mm pół-talarki, w drobną kostkę. Boczek kroimy w małą kosteczkę (nie wycinamy nic tłustego, bo później będzie za sucha tarta)i kroimy paprykę w 1cm paseczki- im cieńsze tym szybciej będą miękkie. Na patelni rozgrzewamy olej (ok. łyżkę lub dwie żeby nic się nie spaliło) i dodajemy na początku boczek aby lekko wytopić z niego tłuszcz.&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhyoEAhruyqpRgBpJMBhPb35ANEo3htwG0AhK00At27x7Wu97YSPxlr2bPSMTVdv7eEG2nF453wo_OdiQjOWrC1GMcF1zI2Q5JkHXb8qL338bs2KuQqDudUbQiv1Zk44L6RtNJOigWLoiQ/s1600/porporpor.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 214px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhyoEAhruyqpRgBpJMBhPb35ANEo3htwG0AhK00At27x7Wu97YSPxlr2bPSMTVdv7eEG2nF453wo_OdiQjOWrC1GMcF1zI2Q5JkHXb8qL338bs2KuQqDudUbQiv1Zk44L6RtNJOigWLoiQ/s320/porporpor.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot;id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5731276473093304498&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt; Podsmażamy tak ok 5min, boczek nie może być jak skwarki tylko zeszklony. Następnie dodajemy paprykę i pora. Wszystko razem dusimy pod przykryciem. Mieszamy i sprawdzamy farsz co kilka minut. Jeżeli zaczyna przywierać dodajemy łyżkę oleju i dusimy dalej do uzyskania szklistego i miękkiego nadzienia. Doprawiamy do smaku: pieprz, vegeta, papryka ostra i słodka oraz sól (należy uważać aby po użyciu dosyć słonej vegety nie przesadzić z solą). Jeżeli farsz jest gotowy odstawiamy patelnię i zabieramy się do robienia ciasta. &lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight:bold;&quot;&gt;Ciasto:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Na początek odmierzamy sobie albo ważymy mąkę i masło, do tego dodajemy jedno żółtko i łyżkę śmietany. Wszystko zagniatamy do uzyskania jednolitej zwartej masy. Możemy odstawić (dobrze wyrobione ciasto) na 30min do lodówki- nie jest to konieczne. Ciasto, które robimy ma być kruche więc wałkujemy je i tylko lekko podsypujemy mąką (im więcej razy będziecie podsypywać ciasto, to zacznie robić się twarde więc nie przesadźcie!) Ja ciasto wałkuję w kwadrat a później obcinam niepotrzebne brzegi wystające po nałożeniu na formę. Tak zrobione ciasto nakłuwamy widelcem aby nie wyrosło nam i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200*C na termoobiegu. TAK! dobrze czytacie, wkładamy &lt;span style=&quot;font-weight:bold;&quot;&gt;samo ciasto&lt;/span&gt;, które trzymamy do zrumienienia! Gdy ciasto już siedzi w piekarniku, szybko robimy beszamel. W garnuszku rozpuszczały łyżkę masła- ciągle mieszając. Dodajemy łyżkę mąki i mieszamy dalej tworząc jednolitą masę o złotym kolorze- wszystko na małym ogniu. Po chwili całość zalewamy mlekiem, dodając przyprawy i mieszając aż do zgęstnienia na większym ogniu- nie mówię o największym palniku i max grzaniu :D tylko średni ogień na najmniejszym palniku! Gdy sos nie gęstnieje możemy go odstawić z ognia po lekkim zagotowaniu i odczekać 2min. Gdy już wszystko jest gotowe a ciasto powoli się rumieni, patelnie z farszem włączamy i podgrzewamy. Ciepły farsz zalewamy szklanką sosu i na niego dodajemy starty żółty ser. Całość mieszamy aż stanie się zwarta. Ciasto wyciągamy, szybko smarujemy delikatnie musztardą i przekładamy farsz. Całość posypujemy resztą sera i wstawiamy do 185*C na ok 20min do zapieczenia spodu ciasta.&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj95FNiIO5ht_PhmPrlwaAQC9diLNwXf9JoFzbfdcyr02VZOk0wsxpav0ec4vtobGv9_M93_2wahpxFrBWO0oU55sdQRTx9oxLvhj8Bm2jN-8jV0cFgUCUlYY9QHbu1VsmnXtSq1WtuCGY/s1600/FOTO222.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 304px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj95FNiIO5ht_PhmPrlwaAQC9diLNwXf9JoFzbfdcyr02VZOk0wsxpav0ec4vtobGv9_M93_2wahpxFrBWO0oU55sdQRTx9oxLvhj8Bm2jN-8jV0cFgUCUlYY9QHbu1VsmnXtSq1WtuCGY/s320/FOTO222.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot;id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5731277135935227986&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gotową tartę możemy podawać z rukolą lub każdym innym składnikiem, który nam pasuje. Resztę sosu beszamelowego możemy użyć do polewania podanych już kawałków tarty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podsumowanie: Opis może i jest obszerny ale to tylko dla tego, żeby ułatwić wam i pokazać krok po kroku cały proces przygotowania. Jak Przeczytacie listę składników większość z nich jest w każdej lodówce. Pora można zamiennie używać z cebulą, a boczek i kiełbasę nawet z szynką. Tak więc pozostawiam was z przepisem i życzę smacznego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam Emilia Wuu !</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/feeds/8618640199807861366/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/04/porowa-tarta-z-boczkiem-i-papryka.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/8618640199807861366'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/8618640199807861366'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/04/porowa-tarta-z-boczkiem-i-papryka.html' title='Porowa tarta z boczkiem i papryką'/><author><name>Emily</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08454551546993856414</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhD5gffubsjf9BTnrJgd4l7ItD-5glBpLAbuZ9_Ogs6BKKQRJnP_rg7Xs0DxeCfI4dQOGFmVL46fdi3gjsa9OIZuVqhiRGSiDt5bs0bEww5rTqQEmsZN4CuRaXC_dIGPf4llwIBg4JPCY8/s72-c/tarta.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1623566100566543396.post-9175502896141078914</id><published>2012-04-11T20:11:00.009+02:00</published><updated>2012-04-11T20:58:02.154+02:00</updated><title type='text'>China Town w domu</title><content type='html'>&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjxpQKwZgdrJmmp9QdDOiI8xNHwPC6eYanqjcVRXzZBaNdhzKQXNYxtHf5NGJQOASSZOmssYnsc9FC9ie5J1xa3KI_V_JtlyHB_qvt35j0AFSTnEZGALuS_16mbCP4Q21fpygSI8u8DOnI/s1600/Zdj%25C4%2599cie0362.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjxpQKwZgdrJmmp9QdDOiI8xNHwPC6eYanqjcVRXzZBaNdhzKQXNYxtHf5NGJQOASSZOmssYnsc9FC9ie5J1xa3KI_V_JtlyHB_qvt35j0AFSTnEZGALuS_16mbCP4Q21fpygSI8u8DOnI/s320/Zdj%25C4%2599cie0362.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot;id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5730216181661701410&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wielki powrót do Łodzi i zbieram dla was nowe smakowe doświadczenia ze smacznych restauracji i barów. Dzisiaj nie będzie o tym, gdzie możecie smacznie zjeść bo będziecie o tym co sami możecie ugotować w kilka (dosłownie!) minut. Jeżeli jesteście fanami chińskiego jedzenia, którego w Łodzi nie brakuje, możecie spróbować zrobić sami makaron z sosem sojowym, kurczakiem i warzywami :)&lt;br /&gt;Przede wszystkim potrzebujecie: pierś z kurczaka (wedle uznania ile lubicie, może być nawet w panierce ze wcześniejszego obiadu), sos ciemny sojowy, makaron sojowy (ja używam tao tao) i warzywa chińskie (mrożone albo własna kompozycja samodzielnie dobrana w domu) przyprawy: curry, pieprz, sól, papryka i przyprawa 5smaków. &lt;br /&gt;Sposób przygotowania: &lt;br /&gt;Pierś z kurczaka pokroić w kostkę wrzucić na patelnię (używacie łyżkę oleju)i doprawić przyprawami. &lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjwNYV96WGr3qAX0zYuJI8NfkkTtyK8NGFUFd-i53l-wDbwfzrLGK05asRYcEVuzXrKJfUkyekYihTRPU7D_b_wMqG7JQJbovBFrd25e9CbhupDId0m7Sj9pW1cjvDuiP0vpON8mihbzO8/s1600/Zdj%25C4%2599cie0347.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjwNYV96WGr3qAX0zYuJI8NfkkTtyK8NGFUFd-i53l-wDbwfzrLGK05asRYcEVuzXrKJfUkyekYihTRPU7D_b_wMqG7JQJbovBFrd25e9CbhupDId0m7Sj9pW1cjvDuiP0vpON8mihbzO8/s320/Zdj%25C4%2599cie0347.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot;id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5730214577472765938&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;W tym samym czasie gotujecie wodę na makaron i zalewacie go (przygotowanie makaronu znajdziecie na opakowaniu). Gdy pierś z kurczaka jest już usmażona mamy dwie opcje w zależności od gustu: możecie podpiec kurczaka i zrumienić go następnie dodać warzywa&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhM6oR6Sgapw81okOVBW0lCp6cL-__tV3Ls-JACmpByhlSNx1hCM-zMypZtrnsQ0HX8Low9gCrbg8ooRwHccjm9jKc9zKGyXtbX-GPejIyqoVGKNVMcd2yJ1gEm82pkbe0MEc-9I5KHA34/s1600/Zdj%25C4%2599cie0285.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhM6oR6Sgapw81okOVBW0lCp6cL-__tV3Ls-JACmpByhlSNx1hCM-zMypZtrnsQ0HX8Low9gCrbg8ooRwHccjm9jKc9zKGyXtbX-GPejIyqoVGKNVMcd2yJ1gEm82pkbe0MEc-9I5KHA34/s320/Zdj%25C4%2599cie0285.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot;id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5730214899885431474&quot; /&gt;&lt;/a&gt; (na zdjęciu kurczak z odzysku czyli dnia poprzedniego :D) albo do kurczaka na patelni wlać ok 50ml sosu sojowego w którym kurczak będzie się gotował przez chwilkę co spowoduje, że nie będzie suchy w środku. Do kurczaka nie zależnie jaki sposób wybierzemy, dodajemy warzywa (u mnie ilość jest proporcjonalna do ilości kurczaka)i smażymy/podgotowujemy do miękkości. Makaron po 5min odcedzamy i dodajemy na patelnie. &lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgCRp-SO86dO9YZgQDbmQLNV3M0vJZtkmq-jpzGuBst0wNNIZCQ3fTOueBdrWg3fMivsc4mRGpoc_5wZvbxXNeHg-olA0_3xqgZel0OPrVoQKiN_h5obzzZdLVnSNqFBKPVDHltCiYm-zw/s1600/Zdj%25C4%2599cie0286.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgCRp-SO86dO9YZgQDbmQLNV3M0vJZtkmq-jpzGuBst0wNNIZCQ3fTOueBdrWg3fMivsc4mRGpoc_5wZvbxXNeHg-olA0_3xqgZel0OPrVoQKiN_h5obzzZdLVnSNqFBKPVDHltCiYm-zw/s320/Zdj%25C4%2599cie0286.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot;id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5730215909426052690&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wszystko mieszamy i doprawiamy do smaku, osobiście lubię sos sojowy, więc na koniec dodaje jeszcze raz ok 2 łyżek. Warto wspomnieć że makaron sojowy jest bardzo sycący i taka porcja ze 100g makaronu starczy spokojnie na 3 osoby lub możemy zapakować w pojemnik i odgrzać następnego dnia!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podsumowując: Danie może wydawać się dosyć drogie: pierś z kurczaka (15,99zł/1kg), sos sojowy od 6zł do 15zł (ja używam sosu Woh Hup, którego jest aż 640g za 14zł) , makaron (4zl Tao Tao) i warzywa(od 4zł do 7zł w zależności od marki), lecz gdy już zakupimy te produkty to sos sojowy czy warzywa na patelnie starczą nam na kilka takich dań. Makaron można za ok 3-4zł kupić w każdym supermarkecie. Tak więc sos i warzywa to raczej jednorazowy wydatek na dłuższy czas. Jeżeli nie macie pod ręka makaronu sojowego można użyć ryżu, będzie równie smaczne. &lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgz0UHjafDpCvlY15o7EqIite97wWZDRiV64-zR1_OdyEDP95_P0NKIi2Bzb5-QhnNczhS-nUFwBh8Mm12TwKsnPWeIDbOPXU99vdCFWZ_JWsT8NBTn_PmNoDtKQZXLq2HC2niACMEGG1Y/s1600/Zdj%25C4%2599cie0364.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgz0UHjafDpCvlY15o7EqIite97wWZDRiV64-zR1_OdyEDP95_P0NKIi2Bzb5-QhnNczhS-nUFwBh8Mm12TwKsnPWeIDbOPXU99vdCFWZ_JWsT8NBTn_PmNoDtKQZXLq2HC2niACMEGG1Y/s320/Zdj%25C4%2599cie0364.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot;id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5730218927844411266&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;SMACZNEGO!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pomysł na to danie skradziony od mojej współlokatorki :) Dzięki M.!&lt;br /&gt;Pozdrawiam Emilia Wuu!</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/feeds/9175502896141078914/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/04/china-town-w-domu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/9175502896141078914'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/9175502896141078914'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/04/china-town-w-domu.html' title='China Town w domu'/><author><name>Emily</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08454551546993856414</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjxpQKwZgdrJmmp9QdDOiI8xNHwPC6eYanqjcVRXzZBaNdhzKQXNYxtHf5NGJQOASSZOmssYnsc9FC9ie5J1xa3KI_V_JtlyHB_qvt35j0AFSTnEZGALuS_16mbCP4Q21fpygSI8u8DOnI/s72-c/Zdj%25C4%2599cie0362.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1623566100566543396.post-4157463781941995268</id><published>2012-04-07T22:39:00.003+02:00</published><updated>2012-04-07T22:50:32.410+02:00</updated><title type='text'>Święta :)</title><content type='html'>&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjkfbY9mTb0tijni91JR28T-gIdexZZbPdti2ur71JX0Q54U-hrlJMCIHuL9reSPgM19wGffELtNLd65WoWThz_p6GjbeNbG0vnaKrZvfM-C-wtChOUmUx5GlkGGW4lPzkcBkcAkPmjW_8/s1600/zupa.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 178px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjkfbY9mTb0tijni91JR28T-gIdexZZbPdti2ur71JX0Q54U-hrlJMCIHuL9reSPgM19wGffELtNLd65WoWThz_p6GjbeNbG0vnaKrZvfM-C-wtChOUmUx5GlkGGW4lPzkcBkcAkPmjW_8/s320/zupa.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot;id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5728763560824869394&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Musicie mi wybaczyć tak długą nieobecność, jak tylko będę miała chwilkę czasu nadrobię zaległości w nowych knajpkach i polecę wam kilka perełek. Na dzień dzisiejszy życzę wszystkim spokojnych, rodzinnych i smacznych Świąt Wielkanocnych :)!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam Emilia Wuu!</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/feeds/4157463781941995268/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/04/swieta.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/4157463781941995268'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/4157463781941995268'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/04/swieta.html' title='Święta :)'/><author><name>Emily</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08454551546993856414</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjkfbY9mTb0tijni91JR28T-gIdexZZbPdti2ur71JX0Q54U-hrlJMCIHuL9reSPgM19wGffELtNLd65WoWThz_p6GjbeNbG0vnaKrZvfM-C-wtChOUmUx5GlkGGW4lPzkcBkcAkPmjW_8/s72-c/zupa.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1623566100566543396.post-4750554567942482085</id><published>2012-03-31T20:01:00.003+02:00</published><updated>2012-03-31T20:10:14.845+02:00</updated><title type='text'>na sportowo</title><content type='html'>&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlDbI0JTFeO5j4zMLRrmBv4Ind5YTwkvfTmnyqUSM7QOwK-jOxhrQLUerZBDZmaYq9V-tYbzlaRZlMu4bCN-uF2uurb9Si1Y7hyZlbAuv4qBPxeh_I4N-uq218qSAYNBhE70WRRkQ02Z4/s1600/sports.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 252px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlDbI0JTFeO5j4zMLRrmBv4Ind5YTwkvfTmnyqUSM7QOwK-jOxhrQLUerZBDZmaYq9V-tYbzlaRZlMu4bCN-uF2uurb9Si1Y7hyZlbAuv4qBPxeh_I4N-uq218qSAYNBhE70WRRkQ02Z4/s320/sports.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot;id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5726124699039373442&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żeby móc jeść te wszystkie smakołyki i pyszne dania, które oferują nam Łódzkie restauracje, trzeba dbać o formę dlatego też:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dnia 1 kwietnia, czyli w najbliższą NIEDZIELĘ, zapraszam wszystkich bardzo serdecznie na PIERWSZE WARSZTATY LACROSSE, którym przewodzić będą dziewczyny z teamu Kosynierki Wrocław! Warsztaty zaczynamy od godziny 12.00 na &quot;TĘCZY&quot; - ul. Karpacka 61, Łódź. Zapraszam ciekawskich, którzy nigdy wcześniej nie mieli doświadczenia z tym sportem oraz zaznajomionych :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapraszam w imieniu całej drużyny lacrosse Ravens Łódź Ladies!&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEimdPM575AlkDTAT5KMVPCZDeTDmG_exP8cnKmNq_DusC8qu2HUfaLMPF_W8aOEPUrGAx5KQQBQokpVqQSHUyNz3hMNA0_B5Wxs_OCm-YJGdhP5VJ9cz26gLRyPjPz-pr22jvXNsv3FjQQ/s1600/ravens.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEimdPM575AlkDTAT5KMVPCZDeTDmG_exP8cnKmNq_DusC8qu2HUfaLMPF_W8aOEPUrGAx5KQQBQokpVqQSHUyNz3hMNA0_B5Wxs_OCm-YJGdhP5VJ9cz26gLRyPjPz-pr22jvXNsv3FjQQ/s320/ravens.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot;id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5726125093097882322&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam Emilia Wuu</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/feeds/4750554567942482085/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/03/na-sportowo.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/4750554567942482085'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/4750554567942482085'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/03/na-sportowo.html' title='na sportowo'/><author><name>Emily</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08454551546993856414</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhlDbI0JTFeO5j4zMLRrmBv4Ind5YTwkvfTmnyqUSM7QOwK-jOxhrQLUerZBDZmaYq9V-tYbzlaRZlMu4bCN-uF2uurb9Si1Y7hyZlbAuv4qBPxeh_I4N-uq218qSAYNBhE70WRRkQ02Z4/s72-c/sports.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1623566100566543396.post-3901572339413346595</id><published>2012-03-28T21:08:00.005+02:00</published><updated>2012-03-28T21:43:28.724+02:00</updated><title type='text'>&quot;Dwie Dłonie&quot; na dowóz :)</title><content type='html'>&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi38hc2eLShzRuXapgrn8PRJQdXaXunLLY5Af5oygB9jDaQxk8_JaZF3B7VY9eMLa-z3lV8YXa4LBfcfNbxF4M_B5xwUb5saC602QmT9mqvBWM1SYWWOCt_M56cs-mBt-1wOXxkEdzHRos/s1600/dd.gif&quot;&gt;&lt;img style=&quot;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 215px; height: 93px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi38hc2eLShzRuXapgrn8PRJQdXaXunLLY5Af5oygB9jDaQxk8_JaZF3B7VY9eMLa-z3lV8YXa4LBfcfNbxF4M_B5xwUb5saC602QmT9mqvBWM1SYWWOCt_M56cs-mBt-1wOXxkEdzHRos/s320/dd.gif&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot;id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5725031292752257746&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj nie trafiłam bezpośrednio do miejsca o którym będzie mowa ale podano mi pizze pod sam nos! Na treningu zrobiłam rozeznanie wśród koleżanek na dobrą pizzę i tym sposobem padło na lokal o nazwie &quot;Dwie dłonie&quot;. Pizzeria/pub mieści się na ul. Wólczańskiej 40/42 i na ul.Kusocińskiego 76. Jeżeli jeszcze tego nie wiecie, lokal służy integracji między ludźmi niesłyszącymi a słyszącymi --&gt; stąd nazwa :) Nie bądźcie zaskoczeni gdy Pan, który dowiezie wam pizze będzie osobą niesłyszącą.(Pan, który był dostawcą ma swoje metody i nie ma problemu z komunikacją) Pizza którą oglądamy na stronie internetowej wygląda tak:&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhNmExw0Xg3YRfVn1392G7xIr9cfeekJZ6GfUsTkd6rpYo2Nz0-xEhs1I7IrueWz3by19nZozy_mYLv4kyrMDplG0q52fiH60PYgKnKhhKbebijLCUG8RAo3YFIvjxcg9VQewlRq2Klezs/s1600/pizzadwie+dlonie.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 194px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhNmExw0Xg3YRfVn1392G7xIr9cfeekJZ6GfUsTkd6rpYo2Nz0-xEhs1I7IrueWz3by19nZozy_mYLv4kyrMDplG0q52fiH60PYgKnKhhKbebijLCUG8RAo3YFIvjxcg9VQewlRq2Klezs/s320/pizzadwie+dlonie.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot;id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5725031161320286114&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Niestety internet kłamie wizualnie pizza wyglądała tak :&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjgpliuNYoyZoAY_usrHoRKT-l4wyhzNrc7Rsi-Gc1PFPcZuBUoA5GNHicn5N1S6ftNiblrqy5WNpTucO6C2WAcwCuubRcjZHhtoKHgVrcY_PxmTrb3YbxcNVm5duKN-rRi50cS6nHMbqc/s1600/Zdj%25C4%2599cie0358.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjgpliuNYoyZoAY_usrHoRKT-l4wyhzNrc7Rsi-Gc1PFPcZuBUoA5GNHicn5N1S6ftNiblrqy5WNpTucO6C2WAcwCuubRcjZHhtoKHgVrcY_PxmTrb3YbxcNVm5duKN-rRi50cS6nHMbqc/s320/Zdj%25C4%2599cie0358.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot;id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5725031981825465378&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Pizza nie wygląda źle, tylko różni się od tego co możemy zobaczyć na ich stronie internetowej. Przejdźmy do najważniejszego czyli SMAKU PIZZY! Trzeba przyznać że mimo pewnych różnic wizualnych pizza jest baaaardzo smaczna :) Ma wyrazisty smak a kompozycje, z jakimi mamy do czynienia są zadziwiające momentami. Na pewno warto zjeść tam i przekonać się samemu!. Ja zdecydowałam się na pizzę sołtysa czyli: sos, ser, filet z kurczaka, boczek, cebula i pieczarki :) &quot;Dwie dłonie&quot; to dobra pizzeria i warta polecenia. Zachęcam do zapoznania się ze stroną pizzeri, tam znajdziecie coś dostosowane do Waszego gustu.&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh0YlNumQSidFksEkNp7quBsEVwDbWEsPpMy7RvqQbuTgHvuMCzuuphCKirZrYR_SDoAqu29VxCT5ayNyoogjjfcJyvjsmawytyyD3efvdD9Nf_XEOnuN1rjmaSxovCrTxPozmhpWyMax8/s1600/Zdj%25C4%2599cie0357.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh0YlNumQSidFksEkNp7quBsEVwDbWEsPpMy7RvqQbuTgHvuMCzuuphCKirZrYR_SDoAqu29VxCT5ayNyoogjjfcJyvjsmawytyyD3efvdD9Nf_XEOnuN1rjmaSxovCrTxPozmhpWyMax8/s320/Zdj%25C4%2599cie0357.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot;id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5725035860332511314&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podsumowanie:&lt;br /&gt;Obsługa: 5 (fajny pomysł na miejsce integracyjne Pan dowożący pizzę był super miły i sympatyczny mimo, że niesłyszący)&lt;br /&gt;Jedzenie: 4 (jest smacznie !)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pizzeria &quot;Dwie dłonie&quot; oferuje wam smaczną pizzę, na którą każdy chociaż raz powinien się skusić. Opcje i kompozycje znajdujące się w menu nie są typowe dla przeciętnej pizzeri. Integracja z ludźmi niesłyszącymi w takiej formie to na pewno coś nowego dla mnie i pewnie dla wielu z was. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam Emilia Wuu</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/feeds/3901572339413346595/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/03/dwie-donie-na-dowoz.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/3901572339413346595'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/3901572339413346595'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/03/dwie-donie-na-dowoz.html' title='&quot;Dwie Dłonie&quot; na dowóz :)'/><author><name>Emily</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08454551546993856414</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi38hc2eLShzRuXapgrn8PRJQdXaXunLLY5Af5oygB9jDaQxk8_JaZF3B7VY9eMLa-z3lV8YXa4LBfcfNbxF4M_B5xwUb5saC602QmT9mqvBWM1SYWWOCt_M56cs-mBt-1wOXxkEdzHRos/s72-c/dd.gif" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1623566100566543396.post-5911080093195587868</id><published>2012-03-27T23:30:00.003+02:00</published><updated>2012-03-28T00:30:47.094+02:00</updated><title type='text'>Dział Fast-food czyli kebabowa Piotrkowska</title><content type='html'>&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhV1go3_z61-JhFfQ8P84VYSksaijvZvOq-imz7tZ5oU_AztoI-p9dJyfpLpt2Hu_aGsOVZExFEdM8ZPbeFLdguNPPj3gn7WwU1SsoGfeV9_qNdAXI1SitiHPgNN_tWtZ95_Fns-U3g7jI/s1600/Khouse.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 316px; height: 203px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhV1go3_z61-JhFfQ8P84VYSksaijvZvOq-imz7tZ5oU_AztoI-p9dJyfpLpt2Hu_aGsOVZExFEdM8ZPbeFLdguNPPj3gn7WwU1SsoGfeV9_qNdAXI1SitiHPgNN_tWtZ95_Fns-U3g7jI/s320/Khouse.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot;id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5724707759568632386&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ulica Piotrkowska, to niestety w chwili obecnej jedna wielka kebabiarnia. Na każdym kroku czujemy zapach frytury i widzimy kręcące się wieelkie góry mięsa. Przy takiej ilości restauracji/barów/budek z tego typu jedzeniem, rodzi się automatycznie pytanie: gdzie warto zjeść ?! Ja osobiście nie ryzykowałam nigdy jedzeniem w budce, która nie wygląda ani higienicznie ani smacznie (ale co ja wiem, podobno wśród takich lokali są też perełki) dlatego udaje się do miejsca, w którym z samej nazwy da się wywnioskować, że dostaniemy tam kebab. Tym sposobem znajdujemy się na ul. Piotrkowskiej 91 czyli &quot;Kebab House&quot; inaczej zwany mekką wygłodniałych imprezowiczów. Miejsce to ani nie jest ładne, ani ono nie jest super klimatyczne, żeby się bardziej rozwodzić nad tym. Lokal niby został utrzymany w formie restauracji ale po części przypomina pub a po części zwykłą budkę z jedzeniem. Zdecydowanie gdy udamy się na najwyższe piętro restauracji, czeka nas miłe zaskoczenie w postaci sporego baru i nie tak chamskiego, kiczowatego wystroju oraz DJ-ki. To zdecydowanie najfajniejsze miejsce do posiedzenia ze znajomymi. Wystrój lokalu jest zachowany w klimatach orientalnych z polskimi akcentami. Karta menu to istne szaleństwo! Masa różnych dań które różnią się jednym składnikiem, co powoduje, że karta jest gruba jak biblia. Cenowo nie ma co narzekać! możemy zjeść kanapki grillowane od 6zł lub mega zestawy nawet do 40zł. Wbrew pozorom, jedzenie tam jest całkiem smaczne! np. kanapki podawane na talerzach, przeważają duże ilości dodatków i sosów, bułka dobrze wypieczona i chrupiąca. Pizza, dania obiadowe i przekąski są smaczne, ponieważ są takie jak wszędzie. Nie często jadłam kebab/gyros, który by powalił na kolana (ale też się zdarzały wyjątki!) gdyż każde smakują bardzo podobnie, jedyne różnice dostrzegamy najczęściej w sosach. Jednym zdaniem: jedzenie jest dobre bo smakuje tak jak wszędzie :).&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh29LVWFUbA1DB6lZPYq3vEHj9vi6HxhgtY1B7yXgrnOy5zYz9Y2EumWv2Z1t0w0j5nWCcvo4LT6VwEU7v3KPr7b5WGLc8zVvInjJ643gPCjQ9yuKIctjPYYAVTrsUZ7N1v9xi5tjDMh8w/s1600/szarma+z+kurakiem.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 214px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh29LVWFUbA1DB6lZPYq3vEHj9vi6HxhgtY1B7yXgrnOy5zYz9Y2EumWv2Z1t0w0j5nWCcvo4LT6VwEU7v3KPr7b5WGLc8zVvInjJ643gPCjQ9yuKIctjPYYAVTrsUZ7N1v9xi5tjDMh8w/s320/szarma+z+kurakiem.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot;id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5724707853302910834&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Na koniec zostawiłam perełkę czyli ocenę obsługi. Biorąc pod uwagę to, że latem i zimą lokal działa do późnych godzin nocnych, można zjeść coś ciepłego o praktycznie każdej porze dnia i nocy .Na nasze nieszczęście, przyciąga to pijanych do granic możliwości imprezowiczów na &quot;gastro&quot;. Miałam tą nieprzyjemność wielokrotnie odwiedzać &quot;Kebab House&quot; późno w nocy, po zakończeniu imprezy i wrażenia pozostały niefajne. Kucharze, których mijasz na wejściu wielokrotnie nie oszczędzali sobie niewybrednych komentarzy, które w ich mniemaniu były dyskretne albo miały na celu zwrócenie na nich uwagi. Kelnerki w większości sympatyczne i pomocne, wiadomo można trafić na wyjątki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podsumowanie:&lt;br /&gt;Lokal: 3 (polecam zawsze wybierać się na najwyższe piętro lokalu)&lt;br /&gt;Jedzenie: 3 (zjadliwe, smaczne, jak człowiek pijany to zje wszystko)&lt;br /&gt;Obsługa: 2!! (ostentacyjne zachowanie kucharzy budzi wręcz odrazę do tego miejsca)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ogólnie rzecz biorąc, jeżeli właśnie wyszliście z imprezy i chcecie zjeść coś na ciepło przy piwie to warto wejść ze względu na godziny otwarcia :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam Emilia Wuu</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/feeds/5911080093195587868/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/03/dzia-fast-food-czyli-kebabowa.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/5911080093195587868'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/5911080093195587868'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/03/dzia-fast-food-czyli-kebabowa.html' title='Dział Fast-food czyli kebabowa Piotrkowska'/><author><name>Emily</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08454551546993856414</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhV1go3_z61-JhFfQ8P84VYSksaijvZvOq-imz7tZ5oU_AztoI-p9dJyfpLpt2Hu_aGsOVZExFEdM8ZPbeFLdguNPPj3gn7WwU1SsoGfeV9_qNdAXI1SitiHPgNN_tWtZ95_Fns-U3g7jI/s72-c/Khouse.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1623566100566543396.post-1562588828108781938</id><published>2012-03-26T00:35:00.003+02:00</published><updated>2012-03-26T01:23:41.452+02:00</updated><title type='text'>Menu Day czyli idziemy do galerii..</title><content type='html'>&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjJxOFMmOohZcHH6yVaL5r7nroQrPaA3Un_l12BmFQurVzfRwf5GcoqDnT9byMHRTXR27iXxSXCXmK6l0M1TD7q31xIsa9F-ePjZ3i3RsPlFlQwMYby8a-mMJp5rAkJ1FyOVfqS2f5_5aA/s1600/benar.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 214px; height: 320px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjJxOFMmOohZcHH6yVaL5r7nroQrPaA3Un_l12BmFQurVzfRwf5GcoqDnT9byMHRTXR27iXxSXCXmK6l0M1TD7q31xIsa9F-ePjZ3i3RsPlFlQwMYby8a-mMJp5rAkJ1FyOVfqS2f5_5aA/s320/benar.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot;id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5723976584233939634&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Menu Day w Galerii Łódzkiej, to jedno z najfajniejszych miejsc na obiad lub brunch. Jeżeli jesteście w galerii i nie chcecie się faszerować fast foodem, to jest idealne rozwiązanie dla Was!! Menu Day oferuje różnego rodzaju dania do własnej kompozycji. Jednym słowem: SAMOOBSŁUGA ! Zaopatrzenie baru (?) co jakiś czas się zmienia, jeżeli chodzi o to, na co można trafić to np. devolaye z kurczaka (z nadzieniem warzywnym) w sosie śmietanowym, bitki w sosie, schaby w panierce, strogonow z kurczaka i kilka innych mięsnych potraw do wyboru. Jeżeli chodzi o dodatki mamy do wyboru: ziemniaki z koperkiem, kaszę, pęczak (b. polecam!!) ziemniaki pieczone, ryż i czasami kluski. Gdy już skomponujemy sobie obiad, możemy dobrać do tego: ogórka, kilka rodzajów surówek lub gotowane warzywa. Wszystko od początku do końca nakładamy sobie sami! Na koniec stawiamy tackę na wadze i Pani podlicza nasz obiad. Fajne na pewno jest to, że możemy sobie mixować potrawy, łączyć je i próbować kilku na raz bo i tak nas to kosztuje tyle samo. Warto zawsze dorzucić sobie surówkę, która jest świeża i megasmaczna! &lt;span style=&quot;font-weight:bold;&quot;&gt;Małe info dla studentów!! Panie nie zawsze o tym informują ale za okazaniem legitymacji jest zniżka (wybaczcie ale nie pamiętam dokładnie ile, chyba 10%)&lt;/span&gt;. Za ciekawy obiad, który układacie wedle swojego gustu, wydaje mi się, że  zapłacicie max 15zł. Ja za zestaw: łyżka pęczaku, łyżka ryżu, kurczaka w sosie i łyżkę strogonowa do tego duża ilość surówki zapłaciłam że zniżką ok 10-11zł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podsumowanie:&lt;br /&gt;Lokal:5 (oceniam sam bar, bo miejsca siedzące w dziale jedzenia w galerii sami wiecie jak wyglądają) &lt;br /&gt;Jedzenie: 5! (zawsze ciepłe, smaczne i różnorodność wyboru!)&lt;br /&gt;Obsługa: 5 (miła i sympatyczna zawsze proponuje kompocik do obiadu :))&lt;br /&gt;Lokalizacja :5! (od dziś głód na zakupach to już nie problem)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Menu Day to idealne miejsce na obiad albo lekki brunch dla Ciebie i znajomych. Nie jest to kolejna fast-foodowa siecówka, podająca jedzenie ociekające fryturą. Polskie dania do wyboru, do koloru wedle własnej kompozycji z dodatkami ze świeżych i gotowanych warzyw. Takich miejsc brakuje Łodzi ! Tanio, smacznie i przyjemnie! Polecam z czystym sumieniem i odwiedzajcie jak najczęściej to miejsce!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam Emilia Wuu</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/feeds/1562588828108781938/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/03/menu-day-czyli-idziemy-do-galerii.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/1562588828108781938'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/1562588828108781938'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/03/menu-day-czyli-idziemy-do-galerii.html' title='Menu Day czyli idziemy do galerii..'/><author><name>Emily</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08454551546993856414</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjJxOFMmOohZcHH6yVaL5r7nroQrPaA3Un_l12BmFQurVzfRwf5GcoqDnT9byMHRTXR27iXxSXCXmK6l0M1TD7q31xIsa9F-ePjZ3i3RsPlFlQwMYby8a-mMJp5rAkJ1FyOVfqS2f5_5aA/s72-c/benar.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1623566100566543396.post-5043674790583943504</id><published>2012-03-24T18:28:00.007+01:00</published><updated>2012-03-24T23:09:55.742+01:00</updated><title type='text'>Pizza hut czyli festival pizzy</title><content type='html'>&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEivA5N9LwRS8ajM_eCkdFRJN1gkCq-vtyuLjzFBrLLHQTFzN_4yv_fOQqNNTT0cfQxU2eMJQgcdOU6hQWRIiYtSsMyuEZe-SbkHS46PJPuvDV-fa9ZKHB668SfSF7KUCtC3GAlQ7Q6a7mE/s1600/pizza_hut_logo_2951.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 275px; height: 284px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEivA5N9LwRS8ajM_eCkdFRJN1gkCq-vtyuLjzFBrLLHQTFzN_4yv_fOQqNNTT0cfQxU2eMJQgcdOU6hQWRIiYtSsMyuEZe-SbkHS46PJPuvDV-fa9ZKHB668SfSF7KUCtC3GAlQ7Q6a7mE/s320/pizza_hut_logo_2951.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot;id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5723537576657433682&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj zaglądamy do jednej z najpopularniejszej sieci, czyli słynna &quot;Pizza Hut&quot;. Nie mogę ukrywać tego, że od dawna jestem zakochana w pizzach jakie można tam zjeść i może to lekko przyćmić moją obiektywną ocenę :). Teraz szybko udajemy się do Manufaktury ! Od wejścia wita nas miła obsługa i kieruje do stolika. Dostajemy karty z których przytłacza nas ilość informacji i opcji jakie możemy wybrać.. Jeżeli chodzi o ciasto jest do wyboru &quot;Pan Pizza&quot; czyli najbardziej znana puszysta pizza, typowa dla Pizza Hut, Classic- standardowa i cieniutka Neapolitana. Gdy już wybierzemy pizzę, możemy się zdecydować na sosy. Sosy: salsa, czosnkowy, jogurtowy, vinegrette, pomidorowy, koperkowo-musztardowy, BBQ - każdy sos (niestety) kosztuje 1,00 zł a podawane są w maleńkich pojemniczkach :) (Osobiście polecam sos: czosnkowy, BBQ i jogurtowy.) W restauracjach tej sieci, możemy trafić na ciekawe promocje, a mianowicie: festiwal pizzy, festiwal makaronu czy hot lunch. Festiwal pizzy uznaję, za jeden z ciekawszych i mądrych pomysłów a wydanie 22zł (jeżeli jesteście fanami pizzy). Co kilka minut, obsługa przynosi różne rodzaje pizzy i proponuje nam kawałek. To fajny sposób żeby spróbować czegoś nowego i wybrać coś dla siebie, no i spędzić fajnie trochę czasu ze znajomymi. W Pizza Hut mam kilka swoich stałych pozycji z menu, które zawsze są pyszne.. PROSCIUTTO E RUCOLA to zdecydowanie jedna z fajniejszych pizz na b.cienkim cieście. Rukola super współgra z oliwkami i szynką prosciutto.&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgfkTldtQobAT3Ulg7WeaHRkLPayYD-huygtdHtGGiSM0zMc5qQVR6hfybHiQ_S8HdiEIF0SLtT700H1jSBR8T5amEZyaZC3R6rZGWX-yZ_w8xwf45KmBoIIYVvDT-juRaE-kw286m26yM/s1600/carbonarra.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 215px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgfkTldtQobAT3Ulg7WeaHRkLPayYD-huygtdHtGGiSM0zMc5qQVR6hfybHiQ_S8HdiEIF0SLtT700H1jSBR8T5amEZyaZC3R6rZGWX-yZ_w8xwf45KmBoIIYVvDT-juRaE-kw286m26yM/s320/carbonarra.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot;id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5723533566987017554&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;CARBONARA ( Sos śmietanowy, pomidory, bekon, pieczarki, masło czosnkowe, cebula, ser corregio, świeża bazylia.)to jedna z najlepszych w tej pizzeri, &lt;br /&gt;na równi z SUPREME ( Ziołowy sos pomidorowy, żółty ser, kiełbasa pepperoni, wołowina, cebula, pieczarki, zielona papryka.)i super SUPREME (Ziołowy sos pomidorowy, żółty ser, kiełbasa pepperoni, wołowina, pikantna wieprzowina, szynka, cebula, zielona papryka, pieczarki, czarne oliwki. )&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiqrX1FeO_SowzOEjB5CyXViG3ZS8me2FavqTGyiaVWZNUU3sVr29-XZbA4wg7SRIzHZvZG2D7APlpWkjGPEatvdgPyzZLWz5ZrwksNPfEM1lCFs5e8OErJl24EQ3KTAELTMu_aAX6dDiY/s1600/suprem.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiqrX1FeO_SowzOEjB5CyXViG3ZS8me2FavqTGyiaVWZNUU3sVr29-XZbA4wg7SRIzHZvZG2D7APlpWkjGPEatvdgPyzZLWz5ZrwksNPfEM1lCFs5e8OErJl24EQ3KTAELTMu_aAX6dDiY/s320/suprem.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot;id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5723533335215821458&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdecydowanie warta uwagi jest pizza &quot;Texas&quot; z słodkim sosem BBQ jako baza :) dla zwolenników bardziej standardowych rodzajów pizzy, polecam &quot;Europejską&quot; (ser, szynka, pieczarki i wołowina). Jedyna pizza, która nie trafiła w mój gust to pizza SALMONE (Ser cheddar, żółty ser, wędzony łosoś, serek kremowy, śmietana, zielone oliwki, koperek)zbyt mdła na mój gust. Na koniec ciekawostka. Jak pewnie wiecie, Pizza Hut co jakiś czas wprowadza inny rodzaj pizzy do swojego menu. Tym razem wpadła &quot;Pizza korona&quot;. &lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj29eBH5UWMAMhW4xq8LZ42PF-NsHyYbdQKnOihQnGeZwi8FZoolLiQaCN2-V780GkrBaEaMtKk5Ll4OUyI9l6DsESZzUwjeKgGOqSKZdBUYkDXlvGBpjmgI2OZnp2FQzRh_1a8ZUaASG4/s1600/korona.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 254px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj29eBH5UWMAMhW4xq8LZ42PF-NsHyYbdQKnOihQnGeZwi8FZoolLiQaCN2-V780GkrBaEaMtKk5Ll4OUyI9l6DsESZzUwjeKgGOqSKZdBUYkDXlvGBpjmgI2OZnp2FQzRh_1a8ZUaASG4/s320/korona.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot;id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5723537185602378450&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&quot;Nowa Pizza Korona ma wyjątkowy kształt – obrzeże ciasta jest uformowane w kruche „łódeczki” wypełnione jednym z dwóch rodzajów sera: klasyczną mozarellą lub delikatnym białym serkiem o kremowej konsystencji, który dodatkowo można rozsmarować po wierzchu pizzy. Takie rozwiązanie sprawdza się szczególnie w przypadku dodatków o wyrazistym charakterze – smak pizzy staje się wówczas delikatniejszy i bardziej wyrafinowany&quot; tak mówią o pizzy sami twórcy, ale jak jest na prawdę ? Na pewno jest to super ciekawa alternatywa dla zwolenników &quot;brzegów&quot;. Niestety! ale sery o których wyżej mowa, powodują, że pizza staje się mdła i zjedzenie samego brzegu staje się nie lada wyzwaniem. Jeżeli zdecydujecie się na tę pizzę, musicie znaleźć swój sposób na poradzenie sobie z nadmiarem sera. Ogólne wrażenia po pizzy pozytywne. Coś innego i ciekawego i zaskakującego :) Najgorsze w całej pizzeri są WYSOKIE CENY! Mała pizza na grubym cieście + dwa sosy i napój 0,3L wyniesie nas: ok. 22zł! na jedną osobę! Idąc ze znajomymi w większej grupie, lepiej kontrolować finanse bo lada chwile podają nam rachunek (na prawie, lub już ponad!) 100zł :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podsumowanie:&lt;br /&gt;Lokal: 4 (praktycznie wszędzie taki sam ale mogłoby być bardziej przytulnie)&lt;br /&gt;Jedzenie: 5 (na pewno każdy znajdzie coś dla siebie, bez wyjątków)&lt;br /&gt;Obsługa: 5 (bardzo miła i pomocna)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja osobiście &quot;od święta&quot; chadzam to &quot;Pizza Hut&quot; z dwóch powodów: żeby się nie przejeść pizzą z stamtąd i dlatego, że nie jest tam tanio :) Jeżeli macie sporo wolnego czasu i trochę pieniędzy do wydania to zdecydowanie zapraszam na festiwal pizzy do PIZZA HUT w Manufakturze :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam Emilia Wuu</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/feeds/5043674790583943504/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/03/pizza-hut-czyli-festival-pizzy.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/5043674790583943504'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/5043674790583943504'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/03/pizza-hut-czyli-festival-pizzy.html' title='Pizza hut czyli festival pizzy'/><author><name>Emily</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08454551546993856414</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEivA5N9LwRS8ajM_eCkdFRJN1gkCq-vtyuLjzFBrLLHQTFzN_4yv_fOQqNNTT0cfQxU2eMJQgcdOU6hQWRIiYtSsMyuEZe-SbkHS46PJPuvDV-fa9ZKHB668SfSF7KUCtC3GAlQ7Q6a7mE/s72-c/pizza_hut_logo_2951.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1623566100566543396.post-3544575803177479391</id><published>2012-03-23T18:36:00.002+01:00</published><updated>2012-03-23T18:42:55.140+01:00</updated><title type='text'>Oaza niespokoju :)</title><content type='html'>&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjBDo-yZXd99mi4L0mW3EcCzas_6W1w1Vzu8CnAo624165zaYb_GHgs8FGXXknCauWISObU7L7yck1jQwQOB4k_aJDFvB4lVXklCUz_2Z0ci9p-XkA8CwRBKsJ2A5yQ5RnvdWllIqF2HqY/s1600/z11409252X%252CBar-Oaza.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 214px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjBDo-yZXd99mi4L0mW3EcCzas_6W1w1Vzu8CnAo624165zaYb_GHgs8FGXXknCauWISObU7L7yck1jQwQOB4k_aJDFvB4lVXklCUz_2Z0ci9p-XkA8CwRBKsJ2A5yQ5RnvdWllIqF2HqY/s320/z11409252X%252CBar-Oaza.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot;id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5723149451596464770&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O tym, że to ludzie wyznaczają miejsca kultowe w Łodzi, przekonał się do niedawna zapomniany bar &quot;Oaza&quot; :) Polecam artykuł na gazeta.pl &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,125594,11409643,Paczki_z_Oazy_rzadza__Udany_flashmob_w_starym_barze.html&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miłego czytania :)&lt;br /&gt;Emilia Wuu</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/feeds/3544575803177479391/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/03/oaza-niespokoju.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/3544575803177479391'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/3544575803177479391'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/03/oaza-niespokoju.html' title='Oaza niespokoju :)'/><author><name>Emily</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08454551546993856414</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjBDo-yZXd99mi4L0mW3EcCzas_6W1w1Vzu8CnAo624165zaYb_GHgs8FGXXknCauWISObU7L7yck1jQwQOB4k_aJDFvB4lVXklCUz_2Z0ci9p-XkA8CwRBKsJ2A5yQ5RnvdWllIqF2HqY/s72-c/z11409252X%252CBar-Oaza.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1623566100566543396.post-6151384288358987365</id><published>2012-03-21T19:10:00.007+01:00</published><updated>2012-03-21T19:40:38.652+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="fast-food"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="na wynos"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pełny brzuszek"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pizza"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pizzeria"/><title type='text'>Pełny Brzuszek czyli prosto pod nos..</title><content type='html'>&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi2nwq6_WXYotPWolcNEJe0n2VBml0ZvpHiIi4TyMQeKYcd9EFBPcdpWsoJFzE5YoA6CHEDk8nzCAeaLsw8Hr3O9ngYyewTsOOYRF80Q3kY7AtiacxbRltTUkkFiM2lg0HQZzPOgAx9uFI/s1600/Obraz+047d.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi2nwq6_WXYotPWolcNEJe0n2VBml0ZvpHiIi4TyMQeKYcd9EFBPcdpWsoJFzE5YoA6CHEDk8nzCAeaLsw8Hr3O9ngYyewTsOOYRF80Q3kY7AtiacxbRltTUkkFiM2lg0HQZzPOgAx9uFI/s320/Obraz+047d.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot;id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5722421837637388466&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj oddalamy się od ulicy Piotrkowskiej i szukamy dobrej pizzy. Ze względu na ilość ulotek w mojej skrzynce postanowiłam sprawdzić to co mają do zaoferowania okoliczne lokale. Tym sposobem padło na &quot;Pełny Brzuszek&quot; na ul. Karolewskiej 3. Lokal jest bardzo mały i pozostawia wiele do życzenia. Stolików doliczyłam się trzech. Dwa są 4 osobowe i jeden pomieści tylko dwie osoby, jak widzicie szału nie ma ale liczyłam na to, że może pizza tam, okaże się czymś co ratuje to miejsce. Niestety tak się nie stało. To co podaje się w polskich pizzeriach, włosi uznaliby za profanację tej potrawy. Pierwszy raz gdy zamówiłam tam pizze była po prostu nijaka. Zamówiłam pizze bez pieczarek ale najwidoczniej Pan kucharz wiedział lepiej czego mi trzeba i postanowił mimo to dorzucić :) Za drugim razem (ale człowiek jest naiwny wierząc, że może się wreszcie dobrze naje..) pizza była ogromna ale znowu smakowała jak odgrzewana skarpeta. Za trzecim razem ogromny głód i lenistwo i bliskość lokalu od mojego domu spowodowały, że zdecydowałam się zjeść tam ponownie. Pizza nr 3 (jak to się mówi: do trzech razy sztuka) była całkiem zjadliwa i powiedziałabym skromne &quot;smaczna&quot;. Ceny w pizzeri są duże, jak na jakość serwowanych tam dań. Jeżeli chodzi o moje odczucia to &quot;Pełny Brzuszek&quot; oszukuje klientów swoją nazwą, brzuszek po takim daniu, najwyżej nas boli ale nie jest pełny. Ogólnie rzecz ujmując: pizzeria &quot;Pełny Brzuszek&quot; to dobra pizzeria, gdy organizujemy imprezy i zamawiamy dwie duże pizze w cenie małych, zapychamy brzuchy znajomych, którzy po większych ilościach % zjedliby cokolwiek! Wtedy zabijamy smak pizzy sosami, zrzucamy się w grupie każdy bo symbolicznej złotówce i jemy do oporu byle tylko nie pić na pusty żołądek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podsumowanie: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lokal: 2 (ani tam ładnie, ani przestronnie, raczej stawiają na dowóz)&lt;br /&gt;Jedzenie: 2 (jak ktoś głodny to pewnie zje ale ogólnie dla mnie tragedia)&lt;br /&gt;Obsługa: 3 (w sumie jej brak. Zamówienia przyjmuje kucharz, telefoniczne i na miejscu)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli jesteście głodni, mieszkacie w okolicy i nie chce wam się wyjść z domu nawet na krok, to zamiast jeść stary chleb, zamówcie sobie pizzę z &quot;Pełnego Brzuszka&quot;. W innym wypadku zastanówcie się 10 razy czy nie lepiej dopłacić kilka zł do dobrej pizzy z innego miejsca. Poszukiwania idealnej pizzy w Łodzi trwają nadal.&lt;br /&gt;Dla zainteresowanych: http://www.pelenbrzuszek.pl/&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEitIRcei0173jBSiYEwgJDx7NmSJap7YjG1ZjZYMVCjyRKd-Ve60PsrPVp8j4zEwGKy0lWNC2P27T1jonL2rs3yO4XzBgHcYBfb9wnjqgRIAb6cP3ECUvjryx43qp7ny3bC0ftUG5h05s4/s1600/Zdj%25C4%2599cie0341.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEitIRcei0173jBSiYEwgJDx7NmSJap7YjG1ZjZYMVCjyRKd-Ve60PsrPVp8j4zEwGKy0lWNC2P27T1jonL2rs3yO4XzBgHcYBfb9wnjqgRIAb6cP3ECUvjryx43qp7ny3bC0ftUG5h05s4/s320/Zdj%25C4%2599cie0341.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot;id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5722421191648451282&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wybaczcie jakość zdjęcia, niebawem uzupełnię lepszym to tylko tymczasowe zrobione na szybko na potrzeby posta.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam Emilia Wuu</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/feeds/6151384288358987365/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/03/peny-brzuszek-czyli-prosto-pod-nos.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/6151384288358987365'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/6151384288358987365'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/03/peny-brzuszek-czyli-prosto-pod-nos.html' title='Pełny Brzuszek czyli prosto pod nos..'/><author><name>Emily</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08454551546993856414</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi2nwq6_WXYotPWolcNEJe0n2VBml0ZvpHiIi4TyMQeKYcd9EFBPcdpWsoJFzE5YoA6CHEDk8nzCAeaLsw8Hr3O9ngYyewTsOOYRF80Q3kY7AtiacxbRltTUkkFiM2lg0HQZzPOgAx9uFI/s72-c/Obraz+047d.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1623566100566543396.post-6737647265503038897</id><published>2012-03-19T23:40:00.006+01:00</published><updated>2012-03-21T13:55:21.164+01:00</updated><title type='text'>Shot Me by Gossip czyli tęcza na Piotrkowskiej</title><content type='html'>Musimy na chwilkę zwolnić tempo i wejść na Piotrkowska 94.&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgs0Pd-Ym1T2sGgoMcsyALEytjy42Pms0wslUuPvffNyRdcTStko7ZXmO4vjCgnORDc-TEkqdkI0D7lKeR35BOmPa5q3C_TOV6ywmPv2t82f5siEmEZNB9JkcQU5u67mJ-iHHZ6h0b8UCQ/s1600/shot.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 180px; height: 134px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgs0Pd-Ym1T2sGgoMcsyALEytjy42Pms0wslUuPvffNyRdcTStko7ZXmO4vjCgnORDc-TEkqdkI0D7lKeR35BOmPa5q3C_TOV6ywmPv2t82f5siEmEZNB9JkcQU5u67mJ-iHHZ6h0b8UCQ/s320/shot.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot;id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5721743014369122706&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Shot Me by Gossip to na pewno jedno z wielu miejsc w Łodzi w, których warto bywać. Na mapie &lt;span style=&quot;font-weight:bold;&quot;&gt;modnych&lt;/span&gt; lokali, ten na pewno jest w ścisłej czołówce. Już od zewnątrz bije do nas różowy kolor, który zachęca do wejścia. Na miejscu nie ma może, ogromnej przestrzeni ale wszystko nadrabia wygląd lokalu. Wygląda po prostu... jak babeczka! Słodkie kolory, słodkie drinki i słodkie muffinki.&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi0qCc-zP6AdT_pUVMYfdyqboOjQXJr0vi0Pw-OZWzDdRxNxEgqySoPxTvkvmWx79DE7J5nWtit454EIggmtNMMUMKjhNxBCIXZ-K_sBexXUTYjE3EHEImZ3wjxtS0cNk2whd10_8B6JrY/s1600/drink.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 214px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi0qCc-zP6AdT_pUVMYfdyqboOjQXJr0vi0Pw-OZWzDdRxNxEgqySoPxTvkvmWx79DE7J5nWtit454EIggmtNMMUMKjhNxBCIXZ-K_sBexXUTYjE3EHEImZ3wjxtS0cNk2whd10_8B6JrY/s320/drink.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot;id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5721747594717125282&quot; /&gt;&lt;/a&gt; Kiedy zabieramy się do kupienia czegoś, rodzi się ogromny odwieczny problem.. CO WYBRAĆ? Wszystko wygląda tak smacznie i tak ładnie, że nie wiadomo czy postawić w domu na półce i podziwiać czy zjeść za jednych zamachem. Ostatecznie decydujemy się na zjedzenie muffinkowego arcydzieła z bólem serca ale z radością żołądka :)Shot Me by Gossip to fajne miejsce &quot;postojowe&quot; czyli wchodzę-zamawiam-wychodzę. Zdecydowanie przełamuje nudę i monotonie ul. Piotrkowskiej swoimi kolorami. Fajny sposób na urozmaicenie sobie dnia to babeczka z Shot me By Gossip.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podsumowanie:&lt;br /&gt;Lokal: 4 (ciekawy i kolorowy ale niestety mały)&lt;br /&gt;Jedzenie: 5 (to co tam zastajemy to wypiekowe małe arcydzieła)&lt;br /&gt;Obsługa: 4 &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Polecam na facebooku stronę Sweetest Thing czyli twórców babeczkowej awangardy :&lt;br /&gt;http://www.facebook.com/Sweetestthinglodz&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam Emilia Wuu&lt;br /&gt;Zdjęcia dzięki uprzejmości : Sweetest Thing i Shot Me by Gossip&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgMYsedtblDLmnK2YrMTmC13rZTqY33NUAPDVMPSGYOV_dkGCfIzAUxj7X0snDIZYERjzFfW2PTbj1MQuUVCGElQzj_oTfOoYzVDEG1Xqk8vAfTJ6NNIAf_sepXRIuCRMhS0twDbfD3-uY/s1600/Zdj%25C4%2599cie0339.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgMYsedtblDLmnK2YrMTmC13rZTqY33NUAPDVMPSGYOV_dkGCfIzAUxj7X0snDIZYERjzFfW2PTbj1MQuUVCGElQzj_oTfOoYzVDEG1Xqk8vAfTJ6NNIAf_sepXRIuCRMhS0twDbfD3-uY/s320/Zdj%25C4%2599cie0339.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot;id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5722332714478047266&quot; /&gt;&lt;/a&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/feeds/6737647265503038897/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/03/shot-me-by-gossip-czyli-tecza-na.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/6737647265503038897'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1623566100566543396/posts/default/6737647265503038897'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smaczna-lodz.blogspot.com/2012/03/shot-me-by-gossip-czyli-tecza-na.html' title='Shot Me by Gossip czyli tęcza na Piotrkowskiej'/><author><name>Emily</name><uri>http://www.blogger.com/profile/08454551546993856414</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgs0Pd-Ym1T2sGgoMcsyALEytjy42Pms0wslUuPvffNyRdcTStko7ZXmO4vjCgnORDc-TEkqdkI0D7lKeR35BOmPa5q3C_TOV6ywmPv2t82f5siEmEZNB9JkcQU5u67mJ-iHHZ6h0b8UCQ/s72-c/shot.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry></feed>