<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><rss xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/" xmlns:blogger="http://schemas.google.com/blogger/2008" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0" version="2.0"><channel><atom:id>tag:blogger.com,1999:blog-3207833375442660375</atom:id><lastBuildDate>Mon, 30 Mar 2026 21:40:32 +0000</lastBuildDate><category>veganism</category><category>harry potter</category><title>Creatures of hope</title><description></description><link>https://creatures-of-hope.blogspot.com/</link><managingEditor>noreply@blogger.com (Ginny)</managingEditor><generator>Blogger</generator><openSearch:totalResults>5</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3207833375442660375.post-8643909092178777888</guid><pubDate>Fri, 14 Sep 2018 12:13:00 +0000</pubDate><atom:updated>2018-09-15T11:51:03.735+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">veganism</category><title>HAŃBA! Czyli prawa zwierząt po polsku</title><description>&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg-ulo_GQbNeoVf62Z4Z9P65GkeHSi7SBr_cRGcaAYPpKeOEELknouM3mCAOnUp3uhkE4Ap9kj29_N52u_U6gafv2IjYIIj4mlnJSmeVsDiIPdORUiwHDmFKtB8MxbLu0dNUObnxlY1Q55P/s1600/41673034_1228736550640231_8116817470167187456_n.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;960&quot; data-original-width=&quot;640&quot; height=&quot;400&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg-ulo_GQbNeoVf62Z4Z9P65GkeHSi7SBr_cRGcaAYPpKeOEELknouM3mCAOnUp3uhkE4Ap9kj29_N52u_U6gafv2IjYIIj4mlnJSmeVsDiIPdORUiwHDmFKtB8MxbLu0dNUObnxlY1Q55P/s400/41673034_1228736550640231_8116817470167187456_n.jpg&quot; width=&quot;266&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
Wczoraj w Warszawie odbyła się Wielka Demonstracja - Gdzie ta dobra zmiana dla zwierząt. Protest odbył się, ponieważ Prawo i Sprawiedliwość chce zrezygnować z praktycznie najważniejszych zapisów w nowelizacji ustawy o ochronie praw zwierząt: zakazu chowu zwierząt na futra, trzymania psów na łańcuchach, cyrków ze zwierzętami i uboju rytualnego. Pod sejmem pojawiło się około 5 tysięcy osób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Maszerowanie ulicami dużych miast i krzyczenie prozwierzęcych haseł zdecydowanie należy do moich zainteresowań. Kiedy widzi się taki tłum ludzi, gdzie nie widać ani początku ani końca maszerującej kolumny, napawa to ogromną energią do działania. Daje poczucie, że zmiana jest możliwa. Nawet ta dobra zmiana dla zwierząt w Polsce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak po zakończonej manifestacji nie byłam w takiej euforii jak po The Official Animal Rights March w Londynie, o którym pisałam w poprzednim poście. Niestety ogarnął mnie połowiczny niesmak, a była to wina niektórych słów, które zostały wygłoszone ze sceny pod sejmem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h4 style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;To nie jest marsz lewaków!!!!1111&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/h4&gt;
Podczas demonstracji kilkakrotnie było podkreślane, że to nie jest marsz zwolenników lub przeciwników takiej czy owakiej partii politycznej. Oczywiście, nieważne komu kibicujemy w politycznych przepychankach prawa zwierząt powinny być ponadto. Ale krzyczenie ze sceny, że to nie jest marsz lewaków to już chyba lekka przesada. Myślę, że na marszu byli i lewacy, i prawacy, i ludzie nieidentyfikujący się z żadną z tych grup. Jednak wykluczanie jednej z nich, wydaje się trochę nie na miejscu. Nawet, jeżeli ktoś uważa, że &quot;lewak&quot; to największa obelga jaką może obrzucić drugiego człowieka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;h4&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&quot;Humanitarny ubój&quot;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/h4&gt;
&lt;/div&gt;
Ja przepraszam bardzo, ale żeby na demonstracji o prawa zwierząt padały hasła o &quot;humanitarnym uboju&quot;? Noż witki opadają... Czy ktoś mi jest w stanie wytłumaczyć jak można zabić kogoś, kto nie chce umrzeć w sposób humanitarny? Ogłuszenie przed morderstwem jest humanitarne? Zakażmy uboju rytualnego, ale nie sugerujmy przy tym, że inne formy mordowania zwierząt są okej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy niedawno przeczytałam, że Gary L. Francione, czyli jeden z trzech najbardziej znanych filozofów piszący na temat praw zwierząt jest przeciwnikiem kampanii, czy innych demonstracji przeciw jednej, konkretnej formie wykorzystywania zwierząt (np. zakaz uboju rytualnego) to nieco się zdziwiłam. Uważa on, że protestując przeciw jednej formie przemocy, dajemy pewnego rodzaju przyzwolenie na inne formy przemocy wobec zwierząt, a to jest niemoralne i nieetyczne (np. protestując przeciw ubojowi rytualnemu, ale już nie przeciw całkowitemu zakazowi eksploatacji zwierząt). Moja pierwsza reakcja była &quot;ale jak to?&quot;. Przecież nagłaśnianie problemu i organizowanie jakichś specjalnych akcji i kampanii przeciwdziałających mu pomaga zwierzętom. Ale teraz widzę, że jeżeli prozwierzęca demonstracja nie ma wegańskiego wydźwięku (tzn. robienie wszystkiego, co jesteśmy w stanie, aby ograniczyć cierpienie zwierząt), to pojawiają się takie kwiatki jak &quot;humanitarny ubój&quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;h4&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;Prawa zwierząt są prawami ludzi&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/h4&gt;
&lt;/div&gt;
Dyskryminacja gatunkowa jest jedną z form opresji, a wszystkie formy opresji są ze sobą połączone. Na demonstracji przemawiały też przedstawicielki wsi, w których działają fermy futrzarskie i dokładnie opisywały jak ten &quot;przemysł&quot; negatywnie wpływa na życie mieszkańców terenów wiejskich. Poza tym jeden aktywista Otwartych Klatek przypomniał, że na fermach futrzarskich, fermach mlecznych, czy w rzeźniach niestety często pracują ubodzy ludzie lub emigranci, którzy nie mają innego wyboru. Bo na dobrą sprawę, kto by chciał pracować w takim miejscu? Często dochodzi tam do nadużyć wobec zatrudnionych, którzy są wykorzystywani przez pracodawcę. Nie powinniśmy antagonizować takich ludzi. Mówiła o tym też Evanna Lynch na marszu w Londynie i praktycznie każdy aktywista_ka, który_a brał_a udział w &quot;undercover operations&quot; (gdzie aktywiści zatrudniają się w rzeźniach czy na innych fermach w celu dokumentacji praktyk wobec zwierząt). To nie ci ludzie są problemem, mimo że wydaje się, że to oni zabijają zwierzęta. Problemem jesteśmy my, jeśli płacimy za produkty pochodzące z takich miejsc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Może się wydawać, że trochę powyżej ponarzekałam (och, jakie to polskie &amp;lt;3), ale ogólnie jestem zadowolona, że pojechałam na demonstrację i z pewnością wybiorę się na kolejne, jeśli zostaną zorganizowane. Bo tu chodzi o zwierzęta, a one głosu nie mają, więc my musimy być ich głosem. Głęboko wierzę, że świat bez cierpienia i eksploatacji zwierząt jest możliwy, może go nie doczekam, ale z pewnością będę o niego walczyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: xx-small;&quot;&gt;Niech moc będzie z wami, bye;)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: xx-small;&quot;&gt;PS. Zdjęcie pochodzi z facebooka&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;https://web.facebook.com/PUNKPARROTstore/?tn-str=k*F&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Punk Parrot&lt;/a&gt;&amp;nbsp;(a na nim ja wraz z moim banerem ;))&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
</description><link>https://creatures-of-hope.blogspot.com/2018/09/hanba-czyli-prawa-zwierzat-po-polsku.html</link><author>noreply@blogger.com (Ginny)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg-ulo_GQbNeoVf62Z4Z9P65GkeHSi7SBr_cRGcaAYPpKeOEELknouM3mCAOnUp3uhkE4Ap9kj29_N52u_U6gafv2IjYIIj4mlnJSmeVsDiIPdORUiwHDmFKtB8MxbLu0dNUObnxlY1Q55P/s72-c/41673034_1228736550640231_8116817470167187456_n.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3207833375442660375.post-6124529295440191279</guid><pubDate>Thu, 30 Aug 2018 18:02:00 +0000</pubDate><atom:updated>2018-08-31T17:51:32.787+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">veganism</category><title>There&#39;s no excuse for animal abuse!</title><description>&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhfc18xR9StzZw8psujcntGXqS76eP2CmWXvEEdyJVDP3VWeE8hz04HtiL38OkmkIgyHzbgPW4P_3S7bHplLI8_0xhll1Da_LH2ZMHx8RgJ56B6ND-90hnxwOffkrta2rhQhz5GiQh2mX9p/s1600/IMG_6020.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;922&quot; data-original-width=&quot;750&quot; height=&quot;400&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhfc18xR9StzZw8psujcntGXqS76eP2CmWXvEEdyJVDP3VWeE8hz04HtiL38OkmkIgyHzbgPW4P_3S7bHplLI8_0xhll1Da_LH2ZMHx8RgJ56B6ND-90hnxwOffkrta2rhQhz5GiQh2mX9p/s400/IMG_6020.jpg&quot; width=&quot;325&quot; /&gt;&lt;/a&gt;Najgorsze w byciu weganką jest to, że czasem wydaje ci się, że jesteś jedyną osobą na świecie, którą obchodzi los zwierząt. Rodzina i twoi przyjaciele nawet jeśli akceptują twój weganizm to raczej traktują go jako coś niepotrzebnego i niezrozumiałego. Nieważne ile razy próbujesz im wytłumaczyć dlaczego przeszłaś na weganizm, twoje argumenty nie przekonują ich do zmiany. A jeżeli nie potrafisz przekonać najbliższych ci osób, jakim cudem mogłabyś przekonać kogokolwiek innego. W pewnym momencie pojawiają się myśli, że może to wszystko nie ma sensu. Jeżeli tyle ludzi na świecie ignoruje horror jakim jest przemysł mięsny i mleczny, to może tak naprawdę nie ma w nim nic złego. Może rzeczywiście wydziwiasz. Ale potem oglądasz kolejny filmik przedstawiający cierpienie zwierząt i po prostu nie potrafisz się pogodzić z tym, co on przedstawia, Nie jesteś w stanie zaakceptować tego, że zwierzęta są zabijane w każdej sekundzie. Czujesz w sercu, że to nie jest sprawiedliwe, to nie jest moralne, należy to zmienić. Dlatego wychodzisz na ulicę.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span id=&quot;goog_1907069501&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
W sobotę, 25 sierpnia 2018 roku, odbył się The Official Animal Rights March w Londynie organizowany przez Surge i HeartCure. Oszacowana liczba wegan, którzy wzięli w nim udział to 10 000. Oficjalne marsze odbyły się (oraz odbędą się) w kilkunastu miastach na całym świecie, w tym także w Warszawie. Miałam przyjemność być na marszu w Londynie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgeJJz14StdbwlUgA8e0Doq_-ofC7efqMMDKo8cavR4Xg03qwla0c4xMjJQ3xbwarlnVjfMzMJqdxwDz-syNlBBmYcmfZl4mYfL-aMZXvZ7bt2RpSvG11BtAFKAa3gYCIaDOKegFFya-25l/s1600/IMG_6021.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;931&quot; data-original-width=&quot;750&quot; height=&quot;400&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgeJJz14StdbwlUgA8e0Doq_-ofC7efqMMDKo8cavR4Xg03qwla0c4xMjJQ3xbwarlnVjfMzMJqdxwDz-syNlBBmYcmfZl4mYfL-aMZXvZ7bt2RpSvG11BtAFKAa3gYCIaDOKegFFya-25l/s400/IMG_6021.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;Kiedy idziesz pośród tysięcy innych ludzi ulicami jednego z największych miast na całym świecie, wykrzykując pro-zwierzęce hasła, nie czujesz się już samotnie. Czujesz jedność z ludźmi, z którymi maszerujesz ramię w ramię. Jesteście tu z tego samego powodu. Po to, aby walczyć o prawa zwierząt. Energia, która emanuje od takiego tłumu jest niesamowita. Czuć moc. Już nie jesteś jedyną osobą, która uważa, że należy coś zmienić, są tysiące takich osób. Wtedy wiesz, że ta zmiana &amp;nbsp;wkrótce nadejdzie. A Ty nie przestaniesz o nią walczyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na koniec marszu zawsze są przemowy. W tym roku tematem powtarzającym się był aktywizm. Sam weganizm niestety nie wystarczy, potrzebne są działania. Nieważne, czy to będzie aktywizm uliczny, czyli tak zwany outreach, sześcian prawdy Anonymous for the Voiceless, Earthlings Experience, czuwania przed rzeźniami (vigils) organizowane przez Save Movement, czy może bardziej radykalne działania jak direct action podejmowane przez Animal Liberation Front. Ważne jest, żeby znaleźć formę aktywizmu, która najbardziej nam odpowiada i nie przestawać walczyć o prawa zwierząt, bo zwierzęta nas potrzebują. Bądźmy głosem tych, którzy go nie mają.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjnMDPyla4JM5rqODigOHJ7zDZHRrdyPjQpNAGqEfPYfSKW0Nt5PUBh7mWUGWXc0y67yLSdGDeFFIiE2q76Cpo5SHiMqv1aiDOIsLGZA_hG7pLXrNGc51A1iXrBXaqXzDu0oIoBVx2-a2uM/s1600/march2.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;451&quot; data-original-width=&quot;600&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjnMDPyla4JM5rqODigOHJ7zDZHRrdyPjQpNAGqEfPYfSKW0Nt5PUBh7mWUGWXc0y67yLSdGDeFFIiE2q76Cpo5SHiMqv1aiDOIsLGZA_hG7pLXrNGc51A1iXrBXaqXzDu0oIoBVx2-a2uM/s640/march2.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
Przemówienie Earthling Eda:&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://www.youtube.com/watch?v=YjQMUIcI9BU&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;https://www.youtube.com/watch?v=YjQMUIcI9BU&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: xx-small;&quot;&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: xx-small;&quot;&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: xx-small;&quot;&gt;&lt;i&gt;Niech moc będzie z wami, bye;)&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: xx-small; text-align: right;&quot;&gt;***&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: x-small;&quot;&gt;Zdjęcia z instagramów:&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: x-small;&quot;&gt;@depth_of_dan&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: x-small;&quot;&gt;@ethi.k&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: x-small;&quot;&gt;@pack_mumma&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: x-small;&quot;&gt;***&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;table cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;float: right; margin-left: 1em; text-align: right;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;font-size: 12.800000190734863px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
</description><link>https://creatures-of-hope.blogspot.com/2018/08/theres-no-excuse-for-animal-abuse.html</link><author>noreply@blogger.com (Ginny)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhfc18xR9StzZw8psujcntGXqS76eP2CmWXvEEdyJVDP3VWeE8hz04HtiL38OkmkIgyHzbgPW4P_3S7bHplLI8_0xhll1Da_LH2ZMHx8RgJ56B6ND-90hnxwOffkrta2rhQhz5GiQh2mX9p/s72-c/IMG_6020.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3207833375442660375.post-7504332228101105457</guid><pubDate>Thu, 28 Jun 2018 10:11:00 +0000</pubDate><atom:updated>2018-08-31T17:50:14.737+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">veganism</category><title>&#39;You&#39;re not a baby cow, bro!&#39;</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg3r8VqTORut9T1fy07nDoQKW720BsUhVlbdZHQAXPWNjzSxp8yxQD0CNSaLjjS1w7EYc3IqiP4cobROfevYd5NTuH_fzs_SIS_0WWOvgW5Pm4Pvcu6qKjhSN6rnMXpBQvGdOXXL77nmDd9/s1600/hqdefault.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;360&quot; data-original-width=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg3r8VqTORut9T1fy07nDoQKW720BsUhVlbdZHQAXPWNjzSxp8yxQD0CNSaLjjS1w7EYc3IqiP4cobROfevYd5NTuH_fzs_SIS_0WWOvgW5Pm4Pvcu6qKjhSN6rnMXpBQvGdOXXL77nmDd9/s1600/hqdefault.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Wczoraj w brytyjskim programie śniadaniowym Good Morning Britain poruszono temat mleka. Tytuł debaty brzmiał &quot;mleko to morderstwo&quot;. Gośćmi programu byli wegański aktywista Joey Carbstrong i mięsożerny kucharz Anthony Worrel Thompson.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najpierw zacznijmy od tego, czego można by oczekiwać od takiej dyskusji. Osobiście chciałabym wysłuchać stanowiska wegańskiego aktywisty, dlaczego spożywając i kupując mleko przyczyniamy się do mordowania zwierząt. Pewnie większość ludzi nigdy nie przyszłoby do głowy, że mleko jest w jakimkolwiek stopniu powiązane z cierpieniem zwierząt. Przecież jak myślimy o procesie dojenia krowy to widzimy wielkie zielone polany, na których pasą się krowy i raz na jakiś czas przychodzi do nich babuszka lub dziadzio, żeby je wydoić. Gdzie tu przemoc? Gdzie to cierpienie? Jednak weganie nie spożywają mleka (ani innych produktów odzwierzęcych), więc chyba jednak mają jakieś powody ku temu. Wydawałoby mi się to oczywiste, że w takiej dyskusji głos weganina powinien być kluczowy, bo podważa nasze głęboko zakorzenione koncepcje. Co więcej, bez tego głosu taka dyskusja nie ma prawa bytu, bo inaczej będziemy sobie przytakiwać, że mleko jest super, a weganie jak zwykle nękają innych swoimi opiniami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Potem mięsożerny kucharz powinien mieć szanse się odnieść do argumentów aktywisty. A co powinni robić prowadzący programu? Jak dla mnie ich zadaniem jest moderacja dyskusji, zadawanie odpowiednich pytań i pilnowanie, żeby każda zaproszona osoba miała szansę się wypowiedzieć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A tymczasem co się wydarzyło w Good Morning Britain?&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;SHITSTORM&lt;/b&gt; na trzy fajerki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W skrócie nie dało się tego oglądać. Wszyscy się przekrzykiwali i sobie przerywali. Nie było tu żadnej merytorycznej dyskusji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po obejrzeniu tej dyskusji nadal do końca nie wiemy, dlaczego mleko to morderstwo. A taki miał być temat tego spotkania. Czy jest to wina wegańskiego aktywisty? Jak dla mnie nie. Joey Carbstrong zaczął coś wyjaśniać, ale tu bum! Piers Morgan się wtrąca, zadaje kolejne pytanie, potem Anthony Worrel Thompson zaczyna się wypowiadać, Joey próbuje odpowiedzieć na jego argumenty, a tu kolejne pytanie i tak bez końca. Jeden wielki chaos.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poza tym prowadzący ciągle atakowali Joey&#39;ego. Może on mieć inne poglądy od nich, ale to nie powód, żeby wprowadzać do rozmowy taką wzajemną niechęć. Według mnie jak się zaprasza kogoś do programu to należy traktować go z należytym szacunkiem. Prowadzący nie powinni zajmować tak bardzo określonych stanowisk po jednej lub drugiej stronie debaty. Powinni kierować przebiegiem dyskusji. Bo jaki jest cel takiej dyskusji w telewizji? Mnie się wydawało, że to edukacja społeczeństwa, dzięki takim rozmowom ludzie oglądający taki program powinni dowiedzieć się czegoś nowego, może poznać inny punkt widzenia. Celem takiej dyskusji nie powinno być atakowanie zaproszonego gościa, bo ma inne poglądy od ciebie. I nie, to nie są poglądy nawołujące do morderstw, gwałtów, przemocy, ale wręcz przeciwnie, do pokoju. Szczytem bezczelności ze strony Piersa Morgana było przytoczenie wydarzeń z przeszłości Carbstronga, aby podważyć to co on miał do przekazania. To już był jakiś nowy poziom chamstwa i żałosnego szukania taniej sensacji. Nie podoba mi się co mówi osoba z po przeciwnej stronie debaty, a nie mam żadnych kontrargumentów, więc pogrzebię w jego przeszłości. Ha! Był zaaresztowany! Mówisz o pokoju, a aresztowano cię za posiadanie naładowanego pistoletu. Ha! Mówisz o pokoju, a dwa lata temu napisałeś jakieś hate comments! Ha, ha, ha! Hipokryta! W tym momencie nawet Anthony Worrel Thompson wziął w obronę Carbstronga, bo chyba każdy przyzwoity człowiek wie, że to zagranie było obrzydliwe. No i chyba nie muszę wspominać, że nie miało żadnego związku z tematem dyskusji. Dodajmy jeszcze, że Carbstrong już wcześniej wypowiadał się o swojej przeszłości i nie ukrywa faktu, że był członkiem gangu, że był uzależniony od narkotyków ani że był w więzieniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Może ta debata by mnie tak nie sfrustrowała, gdyby nie to, że dowiedziałam się o niej w pracy. Jedna z moich koleżanek w pracy określiła to zagranie jako &quot;good investigative journalism&quot;. Już wtedy, kiedy nawet nie znałam wszystkich faktów i nie widziałam dyskusji, wiedziałam, że to zagranie nie było OK. Przeraża mnie myśl, że są ludzie, którzy myślą inaczej. Czemu nie możemy się nawzajem szanować? Czy to tak dużo? Poza tym, jeśli za &quot;good investigative journalism&quot; uznajemy wpisanie nazwiska aktywisty w google to nie mam pytań. Może nawet specjalnie zaprosili Carbstronga, bo znali jego przeszłość i chcieli &quot;zszokować&quot; ludzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podsumowując, debata, która miała być pomiędzy wegańskim aktywistą i mięsożernym kucharzem przerodziła się w debatę między wegańskim aktywistą a Piersem Morganem. Piers nie miał żadnych kontrargumentów na stwierdzenie, że pijąc mleko przyczyniamy się do cierpienia zwierząt, więc odwrócił kota ogonem i zaczął obsmarowywać swojego gościa, przytaczając wydarzenia z jego przeszłości, żeby podważyć jego wiarygodność. Jeżeli to jest standard wśród dzisiejszych dziennikarzy, to już chyba nie ma dla nas nadziei.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;but vegan terrorists, tho!&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Całą debatę możecie obejrzeć&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;https://www.facebook.com/joeycarbstrong/videos/2102260806698304/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;tutaj!&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
&lt;i&gt;Niech moc będzie z wami, bye;)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
</description><link>https://creatures-of-hope.blogspot.com/2018/06/youre-not-baby-cow-bro.html</link><author>noreply@blogger.com (Ginny)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg3r8VqTORut9T1fy07nDoQKW720BsUhVlbdZHQAXPWNjzSxp8yxQD0CNSaLjjS1w7EYc3IqiP4cobROfevYd5NTuH_fzs_SIS_0WWOvgW5Pm4Pvcu6qKjhSN6rnMXpBQvGdOXXL77nmDd9/s72-c/hqdefault.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3207833375442660375.post-8729297265800121858</guid><pubDate>Sat, 03 Sep 2016 19:25:00 +0000</pubDate><atom:updated>2018-08-31T17:31:28.146+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">harry potter</category><title>Nauka słówek z &quot;Przeklętym Dzieckiem&quot;</title><description>&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgoh6_VRJbfC9IcPt1ZcPl_RLdprrxyByF5MxX76ETuhchMzuY0SJPaIAQhGFaNInM8DJ4Acl3r2ECrzppFcxxu5tylVb7_p4IjEjl1SwyWOr-f2Lkg4vpM9pYEZugO9YLUBrMeNFYTdxXR/s1600/14088555_10154488306258685_6812726969926984976_n.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;font-family: arial, helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;406&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgoh6_VRJbfC9IcPt1ZcPl_RLdprrxyByF5MxX76ETuhchMzuY0SJPaIAQhGFaNInM8DJ4Acl3r2ECrzppFcxxu5tylVb7_p4IjEjl1SwyWOr-f2Lkg4vpM9pYEZugO9YLUBrMeNFYTdxXR/s640/14088555_10154488306258685_6812726969926984976_n.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt; &lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Angielska premiera&amp;nbsp;&lt;i&gt;Przeklętego Dziecka&lt;/i&gt;&amp;nbsp;odbyła się 31 lipca w dzień urodzin Harry&#39;ego Pottera i J.K.Rowling. Na polskie wydanie musimy poczekać do 22 października. Scenariusz sztuki budzi wśród fanów wiele kontrowersji i często nazywany jest &quot;złym fanfiction&quot;. Jednak nawet w tych najgorszych sytuacjach należy szukać plusów, więc dzisiaj chciałam zaprezentować Wam &lt;b&gt;8 słówek, których możemy nauczyć się przy okazji lektury tego magicznego dramatu&lt;/b&gt;. Poziom słówek określiłabym jako coś pomiędzy średniozaawansowanym i zaawansowanym. Poniżej pojawią się cytaty z książki, ale możecie czytać bez obaw, ponieważ nie zdradzają żadnych szcegółów fabularnych.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt; &lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Amongst the hustle and bustle, two large cages rattle on top of two laden trolleys.&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;1.&amp;nbsp;&lt;b&gt;hustle and bustle&lt;/b&gt;&amp;nbsp;/ˈhʌsəl/ /ˈbʌsəl/ -&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;letter-spacing: 0.15625px;&quot;&gt;zgiełk i gwar, zgiełk i harmider, wrzawa, rozgardiasz;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;em style=&quot;border: 0px; letter-spacing: 0.15625px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;biznes.&amp;nbsp;&lt;/em&gt;&lt;span style=&quot;letter-spacing: 0.15625px;&quot;&gt;zwariowany świat biznesu, wyścig szczurów&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;letter-spacing: 0.15625px;&quot;&gt;2.&amp;nbsp;&lt;b&gt;rattle&lt;/b&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;/ˈrætəl/&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;letter-spacing: 0.15625px;&quot;&gt;-&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;letter-spacing: 0.15625px;&quot;&gt;kołatać, turkotać, postukiwać, stukotać,&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;letter-spacing: 0.15625px;&quot;&gt;brzęczeć&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;letter-spacing: 0.15625px;&quot;&gt;3.&amp;nbsp;&lt;b&gt;laden&lt;/b&gt;&amp;nbsp;/&lt;/span&gt;ˈleɪdən/&lt;span style=&quot;letter-spacing: 0.01em; text-transform: uppercase;&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;letter-spacing: 0.15625px;&quot;&gt;-&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;letter-spacing: 0.15625px;&quot;&gt;objuczony, obładowany, załadowany, wyładowany (po brzegi), obciążony, obarczony (czymś), pełen&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt; &lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Wizards and witches in robes mostly trying to work out how to say goodbye to their beloved progeny.&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;4.&amp;nbsp;&lt;b&gt;progeny&amp;nbsp;&lt;/b&gt;/ˈprɑːdʒəni/ -&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;letter-spacing: 0.15625px;&quot;&gt;potomstwo, następcy&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;letter-spacing: 0.15625px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt; &lt;span style=&quot;letter-spacing: 0.15625px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;i&gt;Lily goes barrelling up to him.&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;letter-spacing: 0.15625px;&quot;&gt;5. &lt;b&gt;to barrel&lt;/b&gt; /&lt;/span&gt;ˈbærəl/ lub /ˈbɛrəl/&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;letter-spacing: 0.15625px;&quot;&gt;-&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class=&quot;hw&quot;&gt;zasuwać&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;,&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class=&quot;hw&quot;&gt;mknąć&amp;nbsp;(poruszać się szybko w niekontrolowany sposób) (i&lt;/span&gt;&lt;span class=&quot;meaningAdditionalInformation&quot;&gt;nformal)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span class=&quot;meaningAdditionalInformation&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt; &lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;i&gt;Let me just munch this... air.&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;6. &lt;b&gt;to munch&lt;/b&gt; /ˈmʌntʃ/ -&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;letter-spacing: 0.15625px;&quot;&gt;chrupać, spałaszować coś; przeżuć&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt; &lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;i&gt;I&#39;ve always regarded the Pepper Imp as the king of the confectionery bag.&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;7. &lt;b&gt;confectionery&lt;/b&gt; /kənˈfɛkʃəˌnɛri/ -&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;letter-spacing: 0.15625px;&quot;&gt;słodycze, ciastka,&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;letter-spacing: 0.15625px;&quot;&gt;cukiernia, ciastkarnia, sklep cukierniczy&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt; &lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;8.&amp;nbsp;&lt;b&gt;discombobulated&lt;/b&gt; /ˌdɪskəmˈbɔbjuːleɪtəd/- wprawiony w osłupienie&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt; &lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Znaliście wszystkie słówka? Chcielibyście dalej pogłębiać swój zasób słownictwa wraz z &lt;i&gt;Przeklętym Dzieckiem&lt;/i&gt;? Dajcie znać w komentarzach!&lt;/span&gt;</description><link>https://creatures-of-hope.blogspot.com/2016/09/nauka-sowek-z-przekletym-dzieckiem.html</link><author>noreply@blogger.com (Ginny)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgoh6_VRJbfC9IcPt1ZcPl_RLdprrxyByF5MxX76ETuhchMzuY0SJPaIAQhGFaNInM8DJ4Acl3r2ECrzppFcxxu5tylVb7_p4IjEjl1SwyWOr-f2Lkg4vpM9pYEZugO9YLUBrMeNFYTdxXR/s72-c/14088555_10154488306258685_6812726969926984976_n.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3207833375442660375.post-4543379662401376119</guid><pubDate>Thu, 01 Sep 2016 12:04:00 +0000</pubDate><atom:updated>2018-08-31T17:52:37.700+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">harry potter</category><title>&quot;I am homesick for a place I am not sure even exists. One where my heart is full. My body loved. And my soul understood.” </title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiZStT42HouH2OR9PXrC7qYwVUbbb4MOvYjYcInJB9PP1mKHsuWR-x-oPCrs1uotvFHMoMyvwRC3bz4MjMotwa8yOli5ayol1XA9GyNaI6jBWcGpef4wcPJFbueAR12RbCOBEOcfa0rDZz4/s1600/tumblr_octcskhWOO1rge4fho1_500.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;299&quot; data-original-width=&quot;400&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiZStT42HouH2OR9PXrC7qYwVUbbb4MOvYjYcInJB9PP1mKHsuWR-x-oPCrs1uotvFHMoMyvwRC3bz4MjMotwa8yOli5ayol1XA9GyNaI6jBWcGpef4wcPJFbueAR12RbCOBEOcfa0rDZz4/s1600/tumblr_octcskhWOO1rge4fho1_500.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
1 września. Z tą datą kojarzy nam się chyba tylko jedno wydarzenie. Wydarzenie, które powtarzało się na przestrzeni lat, w większości przypadków przynajmniej 12 razy. Dzisiaj kończą się wakacje i rozpoczyna się kolejny rok szkolny. Jednak oprócz tego mugolskiego roku szkolnego, rozpoczynamy zupełnie nowy rok nauki w Hogwarcie. (Przynajmniej ci szczęsliwcy, którzy w wieku jedenastu lat otrzymali list z tej magicznej instytucji). Znów możemy wrócić do domu. Prawdziwego &lt;u style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;domu.&lt;/u&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh2_9N3idiTZk5TW6gAf54MnNWrMe7LbjYCOWjhNuy2Hwi37cdxQAypmXM6XgvHBoyzo4OXsQZKKiocbW21PxcAk8dwtuAgcppS3jmo5l18A6qUGBrCK0WuIPrwIiWUvYBkIX7JSeZxJLgE/s1600/tumblr_m9o3ljeNA71qfck4z.gif&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh2_9N3idiTZk5TW6gAf54MnNWrMe7LbjYCOWjhNuy2Hwi37cdxQAypmXM6XgvHBoyzo4OXsQZKKiocbW21PxcAk8dwtuAgcppS3jmo5l18A6qUGBrCK0WuIPrwIiWUvYBkIX7JSeZxJLgE/s1600/tumblr_m9o3ljeNA71qfck4z.gif&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh2_9N3idiTZk5TW6gAf54MnNWrMe7LbjYCOWjhNuy2Hwi37cdxQAypmXM6XgvHBoyzo4OXsQZKKiocbW21PxcAk8dwtuAgcppS3jmo5l18A6qUGBrCK0WuIPrwIiWUvYBkIX7JSeZxJLgE/s1600/tumblr_m9o3ljeNA71qfck4z.gif&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em; text-align: left;&quot;&gt;
Niestety pociąg odjechał punktualnie o 11.00, więc jeśli jeszcze nie rozkminiliście, że trzeba przebiec przez ścianę to pozostaje wam podróż latającym samochodem. Tylko pamiętajcie, że jest to nielegalne (więc nie dajcie się złapać ;)).&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEismS8-Xk4UV8ef_7p1KAStKnu1LlBWLgBm1OiX-uv04pYJ_2DzsuDbiqD9aunz9V67DB7e1Xdimk2iG026Ecs64Xu0ZB-inFGVNwWs0lKXk0Pq8BBAUY4_YtWcDIRs7JNsA7KFZPpmR6V5/s1600/tumblr_octeklmOJS1r04ydno1_1280.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;233&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEismS8-Xk4UV8ef_7p1KAStKnu1LlBWLgBm1OiX-uv04pYJ_2DzsuDbiqD9aunz9V67DB7e1Xdimk2iG026Ecs64Xu0ZB-inFGVNwWs0lKXk0Pq8BBAUY4_YtWcDIRs7JNsA7KFZPpmR6V5/s400/tumblr_octeklmOJS1r04ydno1_1280.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;-webkit-text-stroke-width: 0px; font-family: -webkit-standard; letter-spacing: normal; margin-bottom: 0.5em; margin-left: auto; margin-right: auto; orphans: auto; padding: 6px; text-align: center; text-indent: 0px; text-transform: none; widows: auto; word-spacing: 0px;&quot;&gt;&lt;/table&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: x-small;&quot;&gt;&lt;i&gt;Jeśli jesteście na stacji King&#39;s Cross, to są tam też rodziny Potterów, Granger-Weasley i Malfoyów. Albus Severus rozpoczna dzisiaj szkołę. #19latpóźniej&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em; text-align: left;&quot;&gt;
Jo zamieściła tweet o takiej treści w środku dzisiejszej nocy. Może to ze względu na późną porę (&lt;strike&gt;co ona robi o 3 w nocy w internetach?!!!!&lt;/strike&gt;), albo po prostu nie jest najlepsza z matematyki, ale pomyliła się o rok. Jednak fani szybko ją uświadomili w tej pomyłce i pisarka przyznała się do błędu (i usnęła tweet).&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em; text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjtwpoXyRovfXqIi2nFJpJy0b8_qU-GdbKM3TSZ-A2bUnL7OY_GMJX11joqHsALiEF91npDM2FDl76TUeLTJ7CIQ4k5sNQvyBBTpl5YMEnVjAC4HGuty5OUAOE3EOp7NUcl9gwQ06naJhsd/s1600/123456.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;175&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjtwpoXyRovfXqIi2nFJpJy0b8_qU-GdbKM3TSZ-A2bUnL7OY_GMJX11joqHsALiEF91npDM2FDl76TUeLTJ7CIQ4k5sNQvyBBTpl5YMEnVjAC4HGuty5OUAOE3EOp7NUcl9gwQ06naJhsd/s400/123456.png&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-size: x-small;&quot;&gt;Pomyliłam rok: to wina #PrzekletegoDziecka! W mojej głowie to już jest 19 lat później! #ZPowrotemDoHogwartu&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
Także moi mili Potteromaniacy, mamy jeszcze rok czasu, żeby ostatecznie pożegnać się z HP. Wtedy ten &quot;oficjalny&quot; czas akcji siedmioksięgu dobiegnie końca. Bo wiadomo, &quot;Przeklęte Dziecko&quot; to już co innego. Można je kochać, bo znowu zabiera nas w magiczną podróż do świata czarownic i czarodziejów, a można również nienawidzić, bo to w końcu odgrzewanie starego kotleta, a kotlet już zmutował w fanfiction. Jedno jest pewne, nieważne ile lat minie od zakończenia całej sagi, wierni fani pozostaną na zawsze i co roku 1 września będziemy żałować, że nie jesteśmy w pociągu pędzącym do Hogwartu.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&amp;nbsp;***&lt;/div&gt;
&lt;blockquote class=&quot;tr_bq&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;Hogwarts will always be there to welcome you home.&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
***&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em; text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;color: #222222; font-family: Georgia, Palatino, &#39;Palatino Linotype&#39;, Times, &#39;Times New Roman&#39;, serif; font-size: 10px; margin-left: 20px; text-align: right;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #222222; font-family: Georgia, Palatino, &#39;Palatino Linotype&#39;, Times, &#39;Times New Roman&#39;, serif; font-size: 10px; margin-left: 20px; text-align: right;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #222222; font-family: Georgia, Palatino, &#39;Palatino Linotype&#39;, Times, &#39;Times New Roman&#39;, serif; font-size: 10px; margin-left: 20px; text-align: right;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
</description><link>https://creatures-of-hope.blogspot.com/2016/09/i-am-homesick-for-place-i-am-not-sure.html</link><author>noreply@blogger.com (Ginny)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiZStT42HouH2OR9PXrC7qYwVUbbb4MOvYjYcInJB9PP1mKHsuWR-x-oPCrs1uotvFHMoMyvwRC3bz4MjMotwa8yOli5ayol1XA9GyNaI6jBWcGpef4wcPJFbueAR12RbCOBEOcfa0rDZz4/s72-c/tumblr_octcskhWOO1rge4fho1_500.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></item></channel></rss>