<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><rss xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/" xmlns:blogger="http://schemas.google.com/blogger/2008" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0" version="2.0"><channel><atom:id>tag:blogger.com,1999:blog-1609652445618832543</atom:id><lastBuildDate>Fri, 30 May 2025 19:25:29 +0000</lastBuildDate><category>rok &#39;16</category><category>rok &#39;17</category><category>blogmasy &#39;15</category><category>w obiektywie</category><category>7.5/10</category><category>podsumowanie miesiąca</category><category>9/10</category><category>listy do zimy</category><category>8.5/10</category><category>8/10</category><category>10/10</category><category>Wydawnictwo Otwarte</category><category>tagi</category><category>Wydawnictwo  Moondrive</category><category>Wydawnictwo Bukowy Las</category><category>6.5/10</category><category>Wydawnictwo Dreams</category><category>Wydawnictwo Jaguar</category><category>7/10</category><category>Liebster Blog Award</category><category>Wydawnictwo Muza</category><category>Wydawnictwo Nasza Księgarnia</category><category>tbr</category><category>zdjęcia</category><category>Colleen Hoover</category><category>John Green</category><category>Myślnik</category><category>Wydawnictwo Czwarta Strona</category><category>Wydawnictwo Feeria Young</category><category>Wydawnictwo YA!</category><category>Wydawnictwo Świat Książki</category><category>wobec klawiatury</category><category>Gayle Forman</category><category>Lauren Oliver</category><category>Seria Dimily</category><category>Wydawnictwo Kobiece</category><category>Wydawnictwo Media Rodzina</category><category>Wydawnictwo Novae Res</category><category>dwumiesięcznik</category><category>filmy</category><category>książkowa aktualizacja</category><category>lista</category><category>moje urodziny</category><category>o mnie</category><category>pogaduszka</category><category>polscy autorzy</category><category>trylogia Delirium</category><category>życzenia</category><category>6/10</category><category>9.5/10</category><category>Amy Ewing</category><category>Asia Greenhorn</category><category>Blue Jeans</category><category>Carina Bartsch</category><category>Estelle Maskame</category><category>Grupa Wydawnicza Foksal</category><category>Jaguar</category><category>Katherine Arden</category><category>Marcus Zusak</category><category>Matthew Quick</category><category>Rainbow Rowell</category><category>Szymon Hołownia</category><category>Victoria Schwab</category><category>Wydawnictwo Amber</category><category>Wydawnictwo Egmont Polska</category><category>Wydawnictwo Prószyński i S-ka</category><category>Wydawnictwo SQN</category><category>Wydawnictwo Znak</category><category>autobiografie</category><category>cykl Jeśli zostanę</category><category>cykl Lato koloru wiśni</category><category>cykl The Lone City</category><category>cykl Winter</category><category>czerwiec2016</category><category>grudzień &#39;15</category><category>kolosy</category><category>kryminał</category><category>kwiecień2016</category><category>lipiec</category><category>lipiec2016</category><category>listopad</category><category>listy</category><category>luty2016</category><category>luźne posty</category><category>maj2016</category><category>maraton czytelniczy</category><category>marzec2016</category><category>najlepsze książki</category><category>nastolatki</category><category>nowy rok</category><category>październik</category><category>romans</category><category>sierpień</category><category>sierpień2016</category><category>styczeń2016</category><category>thriller</category><category>urodziny bloga</category><category>wrzesień</category><category>zakładki</category><category>Świat Verity</category><category>1/10</category><category>2016</category><category>5/10</category><category>7readup</category><category>A. Meredith Walters</category><category>Adam Faber</category><category>Adam Silvera</category><category>Agatha Christie</category><category>Becca Fitzpatrick</category><category>Becky Albertalli</category><category>Carlos Ruiz Zafon</category><category>Cecelia Ahern</category><category>Claire North</category><category>Cykl Nocna szkoła</category><category>Daugherty</category><category>Dave Cousins</category><category>David Levithan</category><category>Diana Gabaldon</category><category>E. Lockhart</category><category>Egmont</category><category>Huntley Fitzpatrick</category><category>Jennifer L. Armentrout</category><category>Jennifer Niven</category><category>Jenny Han</category><category>Jodi Picoult</category><category>Jojo Moyes</category><category>Kiera Cass</category><category>Kochany Mikołaju...</category><category>Kroniki Jaaru</category><category>Kruczy cykl</category><category>Lauren Myracle</category><category>Lissa Price</category><category>Lois Lowry Wydawnictwo Galeria Książki</category><category>Maggie Stiefvater</category><category>Marissa Meyer</category><category>Marta Zaborowska</category><category>Maureen Johnson</category><category>Meg Wolitzer</category><category>Melissa Darwood</category><category>Michael Grant</category><category>Morgan Matson</category><category>Nicholas Sparks</category><category>Nicola Yoon</category><category>Noc Muzeów</category><category>Oglądam z pasją</category><category>Paullina Simons</category><category>Rebecca Donovan</category><category>Sarah J. Mass</category><category>Selekcja</category><category>Seria Lux</category><category>Tahereh Mafi</category><category>Tarryn Fisher</category><category>Wydawnctwo Albatros A. Kuryłowicz</category><category>Wydawnictwo Akurat</category><category>Wydawnictwo Albatros</category><category>Wydawnictwo Almapress</category><category>Wydawnictwo Burda</category><category>Wydawnictwo Czerwone i Czarne</category><category>Wydawnictwo Dolnaśląskie</category><category>Wydawnictwo Dolnośląskie</category><category>Wydawnictwo Feeria</category><category>Wydawnictwo Filia</category><category>Wydawnictwo HarperCollins</category><category>Wydawnictwo Marginesy</category><category>Wydawnictwo Moondrive</category><category>Wydawnictwo Naukowe PWN</category><category>Wydawnictwo Olé</category><category>Wydawnictwo Papierowy Księżyc</category><category>Wydawnictwo Stara Szafa</category><category>Wydawnictwo Zielona Sowa</category><category>Wydawnictwo Zysk i S-ka</category><category>book haul</category><category>coraz rzadsze listy od ciebie</category><category>cykl Dotyk Julii</category><category>cykl Gone. Zniknęli</category><category>cykl Hopeless</category><category>cykl Morza szept</category><category>cykl O chłopcach</category><category>cykl Obca</category><category>cykl Stowarzyszenie Wędrujących Dżinsów</category><category>czerwiec</category><category>diy</category><category>grubaski</category><category>książka podróżnicza</category><category>książki dla dzieci</category><category>książkoholik w kuchni</category><category>lekcje</category><category>maj</category><category>muzyka</category><category>niezbędniki</category><category>playlisty</category><category>podsumowanie roku</category><category>ranking</category><category>rok 2016</category><category>saga księżycowa</category><category>seriale</category><category>syreny</category><category>tematyka wojenna</category><category>topki</category><category>wesołych świąt</category><category>wrap up</category><category>wyzwania czytelnicze</category><title>Czytam z pasją</title><description></description><link>http://czytam-z-pasja.blogspot.com/</link><managingEditor>noreply@blogger.com (Ana Pollack)</managingEditor><generator>Blogger</generator><openSearch:totalResults>288</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-1609652445618832543.post-2345517409606731791</guid><pubDate>Sun, 28 Apr 2019 09:01:00 +0000</pubDate><atom:updated>2019-04-28T11:08:24.206+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">8/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Katherine Arden</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Muza</category><title>&quot;Dziewczyna z wieży&quot; Katherine Arden  (bez spoilerów fabuły poprzedniego tomu) </title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhXm5jmsz-rByY1YEqgg8Ru0Q12CWwj5kVZM2L5AlQjhyphenhyphen75hstb-txx41mgo9Mb4gIMatF4y-49AzngEE0r-cs3swhCUuIF-btBWXyI1T9M-yleK_Qm5nYbPcFFR06zHp-b25_-5fDrcqY/s1600/58570570_311100106253685_2416820570390790144_n.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1200&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhXm5jmsz-rByY1YEqgg8Ru0Q12CWwj5kVZM2L5AlQjhyphenhyphen75hstb-txx41mgo9Mb4gIMatF4y-49AzngEE0r-cs3swhCUuIF-btBWXyI1T9M-yleK_Qm5nYbPcFFR06zHp-b25_-5fDrcqY/s640/58570570_311100106253685_2416820570390790144_n.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&quot;Pragnę wolności (...). Ale chcę też mieć swoje miejsce i cel w życiu.&quot;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Wasi niełatwo jest żyć w Leśnej Ziemi po ostatnich wydarzeniach. Wszystko się zmieniło. Dlatego postanawia wyruszyć w drogę. Nie jest do końca świadoma tego, co czeka ją w dalszych zakątkach Rusi, że śmierć może ją spotkać na każdym kroku, ale decyzja zapadła.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Wasilisa Pietrowna jest jedną z najbardziej zdeterminowanych postaci dziewczęcych/kobiecych, z jakimi miałam okazję się spotkać. Niezwykle silna i pewna siebie dziewczyna, która potrafi zawalczyć o swoje. Pełna odwagi i niedająca się włożyć w schematy. Portret kobiety, którą przez swoją niezależność i feminizm (może nie tylko dlatego) nazywano w XIV wieku &quot;czarownicą&quot; chyba jedynie przez brak lepszego określenia.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Tak szczegółowo chciałam przedstawić Wam bohaterkę, bo w tym tomie widać jej zmianę. Nie jest ona już małą Wasią, teraz stała się dorosłą kobietą Wasilisą. W tamtych czasach świat stał otworem jedynie dla mężczyzn, kobiety nie były podróżniczkami. Podróż Wasi wymaga więc ogromnych pokładów odwagi. I choć jej postać naprawdę mi zaimponowała swoim zdeterminowaniem, zdarzały się też momenty, kiedy miałam ochotę po prostu powiedzieć jej &quot;odpuść, dziewczyno, bo kusisz zły los&quot; w chwilach, kiedy córka Piotra była koszmarnie uparta!!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Ta część jest dużo mniej baśniowa niż &quot;Niedźwiedź i słowik&quot;. Ale głównym motywem tym razem jest miasto, nie wieś. Nigdy w Moskwie nie byłam, nie oglądałam też za wiele zdjęć stamtąd, ale opis autorki tego miasta kilkaset lat temu z całymi tymi zdobieniami sprawił, że kiedy kilka dni później zobaczyłam gdzieś przypadkiem zdjęcie stolicy Rosji dzisiaj, pomyślałam &quot;teraz widzę to, o czym czytałam&quot;. Wyobrażam sobie, że w tamtych czasach zdobień było równie dużo jak dziś, ale budynki były drewniane. I choć tej baśniowości jest mniej, to opisy zrekompensowały mi to.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Nadal niemal fizycznie wyczuwalny jest chłód Rusi i ciepło palonych ognisk czy rozgrzanego pieca. Cieszę się, że premiery książek z tej trylogii są na wiosnę, ponieważ mam wrażenie, że w zimie musiałabym czytać je w kożuchu chyba... Nie wiem, jak udaje się to autorce, ale jej styl to magia!!!&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
W &quot;Dziewczynie z wieży&quot; nie znajdziemy już tak wiele brutalnych opisów. Owszem, nadal pojawia się krew, ludzkie tragedie czy inne okropności, ale są tutaj przedstawione już w mniej okrutny sposób, co wcale ich nie umniejsza.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Na okładce, która jest przepiękna, znajduje się mnóstwo symboli, których znaczenie odnaleźć możemy w książce i to też bardzo mi się spodobało. A jednocześnie bogactwo zdobień oddaje też charakter ludowy, który jest odczuwalny w obu tomach.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
A jednak zabrakło mi tutaj czegoś, co tak bardzo oczarowało mnie w pierwszym tomie. Byłam usatysfakcjonowana rozwinięciem wątku, który zaintrygował mnie w &quot;Niedźwiedziu i słowiku&quot;, ale to nadal było za mało. Tę część do połowy czytało mi się ciężej, ale jak tylko przekroczyłam połowę, nie mogłam oderwać się i przepadłam. Chciałam coraz szybciej i szybciej przewracać kartki, żeby poznać zakończenie. Magia, wartka akcja po 200 stronach i wyczuwalny niemal namacalnie klimat uratowały ten tom.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Zdaję sobie sprawę, że trylogia, do której należy &quot;Dziewczyna z wieży&quot; nie każdemu może się spodobać i nie każdego porwie w równym stopniu jak mnie, ale jestem zdania, że każdy powinien się zapoznać z nią i ocenić, czy jest to literatura dla niego, czy nie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;Ocena:&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-family: &amp;quot;open sans&amp;quot; , sans-serif; font-size: 13.2px; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;open sans&amp;quot; , sans-serif; font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★★&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;open sans&amp;quot; , sans-serif; font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;open sans&amp;quot; , sans-serif; font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★★★&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;✩✩&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: x-small;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: x-small;&quot;&gt;ZA KSIĄŻKĘ DZIĘKUJĘ WYDAWNICTWU MUZA&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</description><link>http://czytam-z-pasja.blogspot.com/2019/04/dziewczyna-z-wiezy-katherine-arden-bez.html</link><author>noreply@blogger.com (Ana Pollack)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhXm5jmsz-rByY1YEqgg8Ru0Q12CWwj5kVZM2L5AlQjhyphenhyphen75hstb-txx41mgo9Mb4gIMatF4y-49AzngEE0r-cs3swhCUuIF-btBWXyI1T9M-yleK_Qm5nYbPcFFR06zHp-b25_-5fDrcqY/s72-c/58570570_311100106253685_2416820570390790144_n.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>8</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-1609652445618832543.post-1940406934542535264</guid><pubDate>Wed, 20 Feb 2019 13:46:00 +0000</pubDate><atom:updated>2019-04-28T11:08:16.227+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">8/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Novae Res</category><title>&quot;Lwowski ptak&quot; - Piotr Tymiński</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj544KI8p2NdbqJS1xlClh2iliyxbYoLvx8fleZclYckPKpTo9gCgKrkMSV6R6CXcPXtBZDYYnT9Ibna38fC25JfRFM5LAWg1dSCppKwOqlQqgH2oB-aZng7pcapmQciSiUfdmH_I-yANY/s1600/2019-02-19+01.30.39+1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1061&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;424&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj544KI8p2NdbqJS1xlClh2iliyxbYoLvx8fleZclYckPKpTo9gCgKrkMSV6R6CXcPXtBZDYYnT9Ibna38fC25JfRFM5LAWg1dSCppKwOqlQqgH2oB-aZng7pcapmQciSiUfdmH_I-yANY/s640/2019-02-19+01.30.39+1.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Rok 1918. Lwów. Tońka ma 15 lat, kiedy Ukraińcy postanawiają zająć miasto. Jej tatę zabrali Rosjanie, a brata nie ma z nią i mamą w Lwowie. Mimo swoich nastoletnich lat Antonina jest patriotką i chce walczyć za Polskę. Ani myśli oddać Lwowa w ręce Ukrainy. Chce przyłączyć się do walczącej młodzieży, ale dowództwo uznaje, że dziewczęta mogą być jedynie sanitariuszkami. To jednak nie jest w stanie zatrzymać Tońki...&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Od pierwszych stron &quot;Lwowski ptak&quot; przenosi czytelnika 100 lat wstecz do Lwowa. A po zaledwie 16 stronach wzrusza... To nie jest pierwsza książka tego autora, z którą miałam styczność, ale jest równie przejmująca jak dwie poprzednie. Mimo tego, że rozdziały są długie, mają one podział na krótsze podrozdziały. I choć na początku może to Wam przeszkadzać, to zapewniam, że po kilkudziesięciu stronach nie będzie to miało znaczenia, bo nie będzie mogli oderwać się od lektury.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Cenię bardzo w stylu autora to, że przedstawia starcia Polaków w sposób dynamiczny, co sprawia, że książka nie dłuży się, a czytelnik ciągle jest nią zainteresowany. Poza tym sceny gwałtu nie są opisane w sposób obleśny, obrzydliwy. Użyte przy nich wyrażenia nie odbierają potworności temu występkowi, ale nie wywołują w czytelniku odrazy.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Tońka jest niesamowicie zdeterminowaną młodą dziewczyną. Mimo że to ona jest główną bohaterką, na kartkach &quot;Lwowskiego ptaka&quot; poznajemy też inne dzielne dzieci i młodzież. Przez całą lekturę byłam pełna podziwu i jestem nadal, że nawet niespełna dziesięcioletnie dzieci brały udział w walkach. Na kartkach książki ściele się wiele trupów, bądźmy szczerzy - to wojna. I nie raz serce mi pękało, kiedy czytałam o kolejnych ofiarach...&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgb3QklWWZd6o072DPz2gtRx1-cq9lz5pIBbkaOUnojTKl7moRQZ7dx7FJyP2wCrlWbiZB9znf77QHg2VI1IRO9TJFj39trjqCXJx9MW-ndJvPkICCi_gP1wb1xY9bU0huuiUJMB7nqjjI/s1600/2019-02-19+01.30.40+1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1061&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;424&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgb3QklWWZd6o072DPz2gtRx1-cq9lz5pIBbkaOUnojTKl7moRQZ7dx7FJyP2wCrlWbiZB9znf77QHg2VI1IRO9TJFj39trjqCXJx9MW-ndJvPkICCi_gP1wb1xY9bU0huuiUJMB7nqjjI/s640/2019-02-19+01.30.40+1.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&quot;Lwowski ptak&quot; to książka, którą powinni przeczytać wszyscy, którzy lubią wątki historyczne w powieściach lub powieści historyczne, ale i Ci, którzy są neutralni wobec nich. Dobrze jest mieć choć bladą wiedzę o tym, co działo się w Lwowie w tych latach, ale nie jest to niezbędne do zapoznania się z &quot;Lwowskim ptakiem&quot;.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
To niesamowita opowieść, którą czyta się z zapartym tchem, a już po kilkudziesięciu stronach chce się przewracać kartki szybciej, bo tyle się dzieje. Nie będę rozpisywać się o bohaterach, ale trzeba przyznać, że książka o obronie Lwowa napisana z perspektywy nastolatki jest intrygująca, tym bardziej, że to mężczyzna jest twórcą tej postaci. Szczególnie zszokowało mnie zakończenie... Musiałam dać sobie dzień na ochłonięcie i napisanie opinii o &quot;Lwowskim ptaku&quot;. A mimo to wciąż gdzieś z tyłu głowy mam akcję tej książki. Nie żałuję, że poświęciłam jej czas i z pewnością kiedyś do niej wrócę. Polecam Wam serdecznie!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;Ocena:&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-family: &amp;quot;open sans&amp;quot; , sans-serif; font-size: 13.2px; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★★&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-family: &amp;quot;open sans&amp;quot; , sans-serif; font-size: 13.2px; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-family: &amp;quot;open sans&amp;quot; , sans-serif; font-size: 13.2px; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★★★&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;✩✩&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: x-small;&quot;&gt;Za egzemplarz dziękuję autorowi - Piotrowi Tymińskiemu.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
</description><link>http://czytam-z-pasja.blogspot.com/2019/02/lwowski-ptak-piotr-tyminski.html</link><author>noreply@blogger.com (Ana Pollack)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj544KI8p2NdbqJS1xlClh2iliyxbYoLvx8fleZclYckPKpTo9gCgKrkMSV6R6CXcPXtBZDYYnT9Ibna38fC25JfRFM5LAWg1dSCppKwOqlQqgH2oB-aZng7pcapmQciSiUfdmH_I-yANY/s72-c/2019-02-19+01.30.39+1.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-1609652445618832543.post-822327338891631432</guid><pubDate>Fri, 07 Dec 2018 13:30:00 +0000</pubDate><atom:updated>2018-12-07T14:44:19.058+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">7.5/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Marginesy</category><title>&quot;Pod podszewką&quot; Sylwia Stano &amp; Zofia Karaszewska [premiera 14 XI 2018]</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhDtzJ0T4nwumIm2PyjVJexiGku6Ta2idPoX_184N4BXiXFT4Dh1vkIQ7Mkdixb_K8c_NUX5Zg5MrJyUgE1aRwWv-dMO25ka-HkhkU0_dkANF8Iwb1o-BmQP76yL0xjVHu89ro9apPGt3w/s1600/2018-12-07+02.25.50+1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1200&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhDtzJ0T4nwumIm2PyjVJexiGku6Ta2idPoX_184N4BXiXFT4Dh1vkIQ7Mkdixb_K8c_NUX5Zg5MrJyUgE1aRwWv-dMO25ka-HkhkU0_dkANF8Iwb1o-BmQP76yL0xjVHu89ro9apPGt3w/s640/2018-12-07+02.25.50+1.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&quot;Pod podszewką&quot; to wbrew pozorom książka nie tylko o modzie, ale o ludziach. O pisarzach i pisarkach, którzy są autorami Kolekcji literackiej. Na jej stronach możemy poznać bliżej takie postacie jak Katarzynę Bondę i dowiedzieć się, o jej uzależnieniu od sukienek, lauretkę Nagrody Bookera - Olgę Tokarczuk, a nawet Grzegorza Kasdepke, autora książek dla dzieci.&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Czym jest Kolekcja literacka? W skrócie, literaci, którzy wzięli udział w tej akcji zaprojektowali jeden element garderoby, który uważali za najbardziej stosowny i charakterystyczny dla siebie. Część z nich oddawała w tym siebie, inni spełniali marzenia z lat dzieciństwa czy młodości lub własną fantazję.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Co ciekawe, autorzy w rozmowach z dziennikarkami (autorkami książki) nie mówili tylko o swoim projekcie. Wspominali o motywach, jakimi kierowali się wymyślając ubranie, o roli, jaką odgrywa w ich życiu moda i swoim stosunku do niej, a także o tym, jak ubierane są postacie w ich książkach. Niezwykłe okazało się to, że choć czytelnikowi często umyka, jak ubrany jest bohater, autor czy autorka wkłada sporo uwagi i wysiłku, aby miał on strój dopasowany do osobowości, okoliczności itp.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;blockquote class=&quot;tr_bq&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;Ubrania mają moc zmieniania naszych myśli. Wpływają na to, kogo spotykamy i jak inni na nas zareagują. Dlatego też niezwykle trudno nosić ubranie nieprzystające do nas - czujemy się w nim obco, jakby nie było nasze.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Przy każdej osobie możemy poczuć inny klimat rozmów, które przeprowadziły autorki &lt;i&gt;Pod podszewką. &lt;/i&gt;Dzięki tej książce poznajemy naszych ulubionych autorów/autorki z zupełnie innej strony. Poznajemy ich bliżej. Przyznam, że ze wszystkich pisarzy i pisarek kojarzyłam dosłownie kilkoro. To szczególnie ich fragmentami byłam zainteresowana. Ale po przeczytaniu rozmów z tymi nieznajomymi nabrałam ochoty na lekturę ich książek. Skoro wypowiadali się w &quot;ten&quot; sposób, chciałabym poznać ich styl pisania. I tym razem zwrócę szczególną uwagę na to, jak ubrani są bohaterowie w ich utworach.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhOH8gmt4i1ituMGQy_RE7BANyqgaz4ugMUn9n57qnOnlYmLHbT-NhfEux2eoKUIclapsmMT6vYqaUQnRrv5WhPXz2OVzUlKlk0HFX7f9JPWiJXJAhafwhzy2oQLL4w65DFdc9y3rsE7jM/s1600/2018-12-07+02.25.51+1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1200&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhOH8gmt4i1ituMGQy_RE7BANyqgaz4ugMUn9n57qnOnlYmLHbT-NhfEux2eoKUIclapsmMT6vYqaUQnRrv5WhPXz2OVzUlKlk0HFX7f9JPWiJXJAhafwhzy2oQLL4w65DFdc9y3rsE7jM/s640/2018-12-07+02.25.51+1.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;i&gt;Pod podszewką&lt;/i&gt; jest ciekawą pozycją, z którą powinni na pewno zapoznać się Ci, którzy pragną poznać swoich ulubionych autorów z delikatnie innej strony. Dla mnie to było ciekawe doświadczenie, czytać o tym. Autorzy i autorki, których często czytelnicy biorą ja bóstwa pokazują w tej pozycji, że też są ludźmi, a często zanim zaczęli pisać pracowali w swoim zawodzie lub nadal to robią. Przełamują tutaj ten mistyczny obraz pisarza/pisarki. Ponadto przy każdej osobie pojawiają się ujęcia z sesji zdjęciowej z samymi autorami/autorkami, którzy wystąpili w swoich projektach oraz opis, jak dany element garderoby został wykonany. Cała oprawa książki jest wspaniała i zabiera dech w piersiach. Po otrzymaniu jej pierwszym, na czym się skupiłam, były cudowne zdjęcia i oszałamiający zapach druku. Coś niesamowitego. Jeśli nie zachęciłam Was do sięgnięcia po tę książką, to chociaż udajcie się do księgarni i ją przejrzyjcie i powąchajcie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-family: &amp;quot;open sans&amp;quot; , sans-serif; font-size: 13.2px; letter-spacing: 0.5px;&quot;&gt;Ocena:&lt;/span&gt;&lt;b style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 13.2px; letter-spacing: 0.5px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;open sans&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★★★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★★★&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;✩✩&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;✩ (7.5)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 13.2px; letter-spacing: 0.5px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b style=&quot;background-color: white; color: #444444; letter-spacing: 0.5px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit; font-size: x-small;&quot;&gt;Za możliwość zapoznania się z &quot;Pod podszewką&quot; dziękuję Wydawnictwu Marginesy!&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;b style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 13.2px; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
</description><link>http://czytam-z-pasja.blogspot.com/2018/12/pod-podszewka-sylwia-stano-zofia.html</link><author>noreply@blogger.com (Ana Pollack)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhDtzJ0T4nwumIm2PyjVJexiGku6Ta2idPoX_184N4BXiXFT4Dh1vkIQ7Mkdixb_K8c_NUX5Zg5MrJyUgE1aRwWv-dMO25ka-HkhkU0_dkANF8Iwb1o-BmQP76yL0xjVHu89ro9apPGt3w/s72-c/2018-12-07+02.25.50+1.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-1609652445618832543.post-4083586619019775917</guid><pubDate>Wed, 26 Sep 2018 12:55:00 +0000</pubDate><atom:updated>2018-09-26T14:55:08.944+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">1/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo SQN</category><title>Rozgrywka - J. Sterling </title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEinn2C_GbY0u60hjsgEr_gW2XWWY_-kF4fhRmZBB6_d7O0wLd13Dp-h5ZcdOL1zBDqF4SQDJw1f-6Z6UmoArpIIBxdnc2Nld_dfAB9uPpp_q5_xnswgHYVrOpZrW6NPdEAhBpgll44SIxs/s1600/2018-09-26+02.47.35+1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1047&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;418&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEinn2C_GbY0u60hjsgEr_gW2XWWY_-kF4fhRmZBB6_d7O0wLd13Dp-h5ZcdOL1zBDqF4SQDJw1f-6Z6UmoArpIIBxdnc2Nld_dfAB9uPpp_q5_xnswgHYVrOpZrW6NPdEAhBpgll44SIxs/s640/2018-09-26+02.47.35+1.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Kiedy Cassie wreszcie poznaje Jacka - gwiazdę drużyny baseballowej w college&#39;u, za radą najlepszej przyjaciółki decyduje trzymać się od niego z daleka. Arogancki, pewny siebie, uwodziciel słynący z niezliczonej liczby dziewczyn, które mu się oddały, to nie jest typ faceta, jaki odpowiada dziewczynie. Coś jednak sprawia, że tych dwoje zaczyna do siebie ciągnąć. Jak rozwinie się ich znajomość? Co sprawiło, że poczuli to przyciąganie?&lt;/div&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Potrzebowałam lekkiej młodzieżówki, niewymagającej, którą będę mogła spokojnie podczytywać w pracy. Z takimi oczekiwaniami sięgnęłam po &lt;i&gt;Rozgrywkę&lt;/i&gt;. I choć naprawdę bardzo starałam się czerpać przyjemność z czytania jej, była to dla mnie momentami prawdziwa udręka.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;blockquote class=&quot;tr_bq&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;i&gt;&lt;b&gt;Zwróciłeś kiedyś uwagę na to, jak piękne bywają słowa? (...) Jak łatwo jest mówić coś, co się wie, że ktoś chce usłyszeć? Jak kilkoma marnymi zdaniami można wpłynąć na czyjeś całe życie? (...) Ale kiedy w ślad za nimi nie idą czyny, słowa są zupełnie bezużyteczne. To tylko dźwięki i sylaby. Nieznaczące zupełnie nic.&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Styl, którym posługuje się autorka, jest bardzo zbliżony do stylu opowiadań z Wattpada. Czyta się to owszem całkiem lekko, ale nie jest to nic wybitnego. Akcja na samym początku dzieje się za szybko, a później niepokojąco zwalnia, co sprawia, że lektura staje się lekko nudna. Ale spokojnie, bo autorka wie, co robić. Trzeba wprowadzić niezwykle sztuczny zwrot akcji. Ale jeden przecież nie wystarczy! Wprowadźmy jeden po drugim. Historia staje się w pewnym momencie totalnie nierealistyczna i zwyczajnie ciężko się ją czyta.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Naszą lekturę utrudniają też żenujące zwroty, które spotykamy na każdej stronie książki. &quot;Kicia&quot; i &quot;skarb&quot; to dwa, które pojawiają się najczęściej. Oba nadają bohaterom płytkości i przedstawiają w niekorzystny sposób, zwłaszcza Jacka. Chłopak przedstawiony jest jako osoba, która nie do końca panuje nad tym, co robi. Jest strasznie porywczy, czasami aż w karykaturalny sposób i w drobnych sprawach. Oboje sprawiają wrażenie płytkiej pary, stworzonej z pustej dziewczyny i mięśniaka. Najgorsze jest to, że bohaterowie usprawiedliwiają swoje aktualne zachowanie &quot;traumami&quot; z dzieciństwa. Taki zabieg ze strony autorki nie nadaje, moim zdaniem, książce wartości, a robi z niej powieść prześmiewczą i zwyczajnie przekoloryzowaną.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;blockquote class=&quot;tr_bq&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;i&gt;&lt;b&gt;Związek na odległość oznacza niezliczone godziny rozmów przez telefon. Prawdziwych rozmów. Bo to jedyne, co się ma, jeśli nie może się wsiąść w samochód i pojechać do domu drugiej osoby. Można się dzięki temu naprawdę dobrze poznać. Więź, jaka się wtedy tworzy, bywa nierozerwalna.&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Podsumowując, choćbym chciała znaleźć w tej książce, jakieś mocne strony, nie potrafię. Skończyłam ją tylko po to, żeby dowiedzieć się, jak autorka potraktuje bohaterów dalej, a po lekturze poczułam ulgę, że to już za mną. Czytało się ją naprawdę szybko, muszę przyznać, więc chociaż nie miałam poczucia straconej dużej ilości czasu. Ale podczas 90% dialogów miałam ochotę zwymiotować, bo były obrzydliwie żenujące. Ta książka to naprawdę pozycja, której nie mogę polecić. Określając ją dwoma słowami: totalna żenada.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;Ocena:&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 13.2px; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;open sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: lato, sans-serif; font-size: 15.4px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 13.2px; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;open sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: lato, sans-serif; font-size: 15.4px;&quot;&gt;✩✩&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: lato, sans-serif; font-size: 15.4px;&quot;&gt;✩&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 13.2px; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;open sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: lato, sans-serif; font-size: 15.4px;&quot;&gt;✩✩&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: lato, sans-serif; font-size: 15.4px;&quot;&gt;✩&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 13.2px; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;open sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: lato, sans-serif; font-size: 15.4px;&quot;&gt;✩✩&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: lato, sans-serif; font-size: 15.4px;&quot;&gt;✩&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 13.2px; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;open sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: lato, sans-serif; font-size: 15.4px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit; font-size: x-small;&quot;&gt;Za egzemplarz &lt;i&gt;Rozgrywki&lt;/i&gt; dziękuję czytampierwszy.pl (&lt;a href=&quot;http://www.czytampierwszy.pl/&quot;&gt;www.czytampierwszy.pl&lt;/a&gt;)&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit; font-size: x-small;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;b style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 13.2px; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;open sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: lato, sans-serif; font-size: 15.4px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
</description><link>http://czytam-z-pasja.blogspot.com/2018/09/rozgrywka-j-sterling.html</link><author>noreply@blogger.com (Ana Pollack)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEinn2C_GbY0u60hjsgEr_gW2XWWY_-kF4fhRmZBB6_d7O0wLd13Dp-h5ZcdOL1zBDqF4SQDJw1f-6Z6UmoArpIIBxdnc2Nld_dfAB9uPpp_q5_xnswgHYVrOpZrW6NPdEAhBpgll44SIxs/s72-c/2018-09-26+02.47.35+1.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-1609652445618832543.post-5606485399329323956</guid><pubDate>Sat, 15 Sep 2018 10:00:00 +0000</pubDate><atom:updated>2018-09-26T14:32:34.123+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">8/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Almapress</category><title>Krótka historia sztuki - Susie Hodge</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjSBHKTzWqfQjU49TJhRsF-c6l7IBi_UpxVelu2sjyvhbNiBePSzL-eb6-q_HCb4Dzl-x7TjU3xwJCMAiDuSYwAHmn28kSNcZbYVLe_qztMRQvp8_QOFCx9cIOfJSZLaCHK2FqGz8EcYRc/s1600/2018-09-14+09.10.58+1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1200&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjSBHKTzWqfQjU49TJhRsF-c6l7IBi_UpxVelu2sjyvhbNiBePSzL-eb6-q_HCb4Dzl-x7TjU3xwJCMAiDuSYwAHmn28kSNcZbYVLe_qztMRQvp8_QOFCx9cIOfJSZLaCHK2FqGz8EcYRc/s640/2018-09-14+09.10.58+1.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
Autorkę tej książki - Susie Hodge - możecie kojarzyć dzięki takim pozycjom jak &lt;i&gt;Dlaczego sztuka pełna jest golasów?&lt;/i&gt; albo &lt;i&gt;50 teorii sztuki, które powinieneś znać&lt;/i&gt;. Tym razem również pozostaje w temacie, w którym jest ekspertem. Przybiera postać nauczyciela i przestawia nam pokrótce historię sztuki.&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Książka podzielona jest na 4 części: kierunki, dzieła, tematy i techniki. Rozpoczęcie od kierunków pozwala czytelnikowi na zapoznanie się z chronologią i założeniami artystów. Później może on dokładnie poznać dzieła, o których autorka wspominała wcześniej, następnie zagłębić się w tematy, które artyści poruszali w różnych epokach i dowiedzieć się, kiedy pojawiły się po raz pierwszy, a na koniec przeczytać o technikach, dzięki którym powstawały obrazy czy rzeźby.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podobało mi się, że przy każdy kierunku autorka podała nam główne założenia artystów i powód, dlaczego akurat one miały znaczenie w tamtych czasach. W książce oprócz najbardziej znanych postaci ze świata sztuki pojawiają się też te mniej znane, ale równie ważne dla historii. Przy każdym kierunku, temacie i technice podani są najwybitniejsi przedstawiciele oraz najważniejsze dokonania, a przy dziełach krótka notka o jego autorze, kilka informacji o dziele ( np. gdzie się znajduje lub jakimi farbami został namalowany obraz), rok powstania oraz proponowane inne dzieła artysty. Ogromnym plusem jest to, że to właśnie w tej części książki czytelnik może przenieść się do pracowni mistrza i dowiedzieć się dzięki autorce, w jakich okolicznościach powstało dzieło i jakie miało znaczenie w ówczesnym momencie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEik9bclgOUdtJY5KE9va9o4KJj17nALnnnip8MuIJm-yiOwQC-nQXq8c6L0Fhffsjav8zfgpx_KpBjXG5IpTwvZKJ-RCXgXkfs2sAtvra-mhD2QZVsHqhIA0gpyrQ4Te7XG4p07NEe2F0c/s1600/2018-09-14+09.10.59+1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1200&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEik9bclgOUdtJY5KE9va9o4KJj17nALnnnip8MuIJm-yiOwQC-nQXq8c6L0Fhffsjav8zfgpx_KpBjXG5IpTwvZKJ-RCXgXkfs2sAtvra-mhD2QZVsHqhIA0gpyrQ4Te7XG4p07NEe2F0c/s640/2018-09-14+09.10.59+1.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli nie wiecie, to wspomnę tylko, że jestem laureatką Wojewódzkiego Konkursu Kuratoryjnego z Historii Sztuki, więc pojęcie o niej niejako mam. Ale dla zupełnego laika lub kogoś, kto dopiero powoli wdraża się w ten temat, &lt;i&gt;Krótka historia sztuki&lt;/i&gt; będzie jak najbardziej odpowiednią pozycją. Pozwoli poznać mu główne założenia epok i kierunków w historii, przedstawi najważniejsze techniki i nakreśli, wyjaśniając też co nieco, niektóre tematy, które od stuleci pojawiają się na obrazach czy rzeźbach. Będzie świetnym i lekkim &quot;podręcznikiem&quot;, z którym zapoznanie się będzie stanowiło przyjemność nie tylko w czytaniu, ale i oglądaniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;b&gt;Ocena:&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;★★★★★★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;★✩✩&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;Za książkę dziękuję Wydawnictwu Almapress&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
</description><link>http://czytam-z-pasja.blogspot.com/2018/09/krotka-historia-sztuki-susie-hodge.html</link><author>noreply@blogger.com (Ana Pollack)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjSBHKTzWqfQjU49TJhRsF-c6l7IBi_UpxVelu2sjyvhbNiBePSzL-eb6-q_HCb4Dzl-x7TjU3xwJCMAiDuSYwAHmn28kSNcZbYVLe_qztMRQvp8_QOFCx9cIOfJSZLaCHK2FqGz8EcYRc/s72-c/2018-09-14+09.10.58+1.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-1609652445618832543.post-5437730436547911479</guid><pubDate>Tue, 04 Sep 2018 12:00:00 +0000</pubDate><atom:updated>2018-09-14T22:05:52.520+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">6.5/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Muza</category><title>Strażniczka miodu i pszczół - Cristina Caboni </title><description>&lt;div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhkt43PewE_jAsbMer_k0luW26OtFhV65JP2Rm1yFooDQDTLJtMIFR-kFFewGbuyZ0AdUbir1aPfWT-846u4ZHXzgQLBlTAB19n3e_HtjTLKTqyAbRmpIX0q7pNF-4vFUfsnSNVAPT_SDE/s1600/2018-09-04+01.39.12+1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1200&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhkt43PewE_jAsbMer_k0luW26OtFhV65JP2Rm1yFooDQDTLJtMIFR-kFFewGbuyZ0AdUbir1aPfWT-846u4ZHXzgQLBlTAB19n3e_HtjTLKTqyAbRmpIX0q7pNF-4vFUfsnSNVAPT_SDE/s640/2018-09-04+01.39.12+1.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Angelica Senes opiekuje się pszczołami. Zna się na tym na tyle dobrze, że jest wędrowną pszczelarką, ludzie cenią sobie jej usługi, a ona zarabia na tym, co jest jej pasją i życiem. Życiem, bo zajmuje się pszczołami od najmłodszych lat, kiedy to ukochana Jaja przekazywałam jej swoją wiedzę w małym sardyńskim miasteczku. Po wielu latach dzieje się coś skłania tę dorosłą kobietę do powrotu do miejscowości z dzieciństwa i Angelica zaczyna zastanawiać się, czy to może rzeczywiście nie czas, żeby przestać być wędrowcem i osiąść gdzieś na stałe. Na śródziemnomorskiej prowincji przyjdzie jej nie tylko stawić czoła przeszłości i wspomnieniom, ale także ludziom, którym przeszkadza jej obecność.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
W &lt;i&gt;Strażniczkę miodu i pszczół&lt;/i&gt; bardzo ciężko było mi się wciągnąć. Nie odpowiadał mi styl autorki i denerwowały mnie ciągłe retrospekcje i choć pierwotnie rozumiałam ich cel i wiedziałam, że pozwala to patrzeć na całą akcję z szerszej perspektywy, tak z każdym kolejnym rozdziałem i każdym kolejnym wspomnieniem irytowałam się, bo nie potrafiłam skupić się na teraźniejszej akcji. Dotarłam do 214 strony, odłożyłam tę książkę na rzecz &lt;i&gt;&lt;a href=&quot;http://czytam-z-pasja.blogspot.com/2018/08/mroczny-duet-victoria-schwab-pojawiaja.html&quot;&gt;Mrocznego duetu&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;, a kiedy wróciłam okazało się, że przerwa okazała się zbawienna.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;blockquote class=&quot;tr_bq&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;Miód jest koncentratem emocji i pragnień.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
Muszę przyznać jednak, że już od pierwszych stron czuć słoneczny klimat, niemal czujemy pod palcami lepkość miodu i słyszymy bzyczenie pszczół. Jeśli jednak liczycie na powieść z sycylijskim klimatem tak wyczuwalnym, że można by się nim rozkoszować i pod jego wpływem rezerwować bilet na lot do Włoch na drugi dzień, to się raczej zawiedziecie. Ja się zawiodłam... Bardzo liczyłam na typowo śródziemnomorski klimat, a poczułam jedynie słońce. Słońce, które również mocno parzy w to lato w Polsce...&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
Jestem chyba jeszcze zwyczajnie za młoda na tego typu literaturę. Mam wrażenie, że jako nastolatka nie potrafię dobrze odebrać takich książek i nie zrozumiem dojrzałych kobiet, które są ich bohaterkami. Po prostu zwyczajnie często nie rozumiem, jak dorosła dziewczyna może zachowywać się w taki sposób...&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;blockquote class=&quot;tr_bq&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;Angelica to kobieta, która nie daje się stłamsić, choćby umierała ze strachu, umie odróżnić dobro od zła. No i ma en sam dar co Margherita, śpiewa pszczołom i jest dyskretna.&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
Myślę, że warto zwrócić uwagę też na to, jak dobrze przedstawione są tutaj relacje matka-córka. Żal do matki, z którym żyła Angelica przez tyle lat, i jego skutki w życiu dorosłym jest tutaj realnie przestawione. Dwie dorosłe kobiety, które po latach dopiero postanawiają wyjaśnić wszystkie krzywdy.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;i&gt;Strażniczka miodu i pszczół&lt;/i&gt; myślę, że jest lekturą dla starszych dziewczyn i kobiet. Mojej babci spodobała się bardzo, mojej sympatii nie zdobyła. Przewidywalne zakończenie wątków nie pozwoliło mi cieszyć się lekturą tak, jakbym chciała. Może za mało jeszcze przeżyłam i dlatego, żyjąc idealizmem, jestem za bardzo krytyczna wobec dorosłych bohaterek, nie wiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;b&gt;Ocena:&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;★★★★★★✩✩✩✩&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit; font-size: x-small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;Za książkę dziękuję Wydawnictwu Muza&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
</description><link>http://czytam-z-pasja.blogspot.com/2018/09/strazniczka-miodu-i-pszczo-cristina.html</link><author>noreply@blogger.com (Ana Pollack)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhkt43PewE_jAsbMer_k0luW26OtFhV65JP2Rm1yFooDQDTLJtMIFR-kFFewGbuyZ0AdUbir1aPfWT-846u4ZHXzgQLBlTAB19n3e_HtjTLKTqyAbRmpIX0q7pNF-4vFUfsnSNVAPT_SDE/s72-c/2018-09-04+01.39.12+1.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-1609652445618832543.post-6244399401211251964</guid><pubDate>Tue, 21 Aug 2018 09:26:00 +0000</pubDate><atom:updated>2018-09-14T22:06:38.340+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">7.5/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Novae Res</category><title>Przybysz - Piotr Tymiński </title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiTIq6zv3VYIVZT3VxDeirBhTgeoYpwSb9c5OTtor5-JDvk7hB-T8bqluWtFFUzPZuc27OWCIjQHGX4iYv5pAjB9mEDgdPjZPGsZYiy4nJPIjbfKpMi4I4Vle_A_cFV-JxU0SplPFKuPIk/s1600/2018-08-09+11.12.08+1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1075&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;430&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiTIq6zv3VYIVZT3VxDeirBhTgeoYpwSb9c5OTtor5-JDvk7hB-T8bqluWtFFUzPZuc27OWCIjQHGX4iYv5pAjB9mEDgdPjZPGsZYiy4nJPIjbfKpMi4I4Vle_A_cFV-JxU0SplPFKuPIk/s640/2018-08-09+11.12.08+1.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;Wrzesień trzydziestego dziewiątego roku miał być moim pierwszym miesiącem szkoły. Tak się nie stało. Zamiast tego pamiętam strach matki podczas bombardowania i gruzowisko po zawalonych budynkach na placu nieopodal naszego domu.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Wojna trwa już kilka lat. Polacy znajdują się pod okupacją Niemiec, którzy gwałcą kobiety, rabują domy i wywożą ludzi na roboty do Rzeszy. Bronek, zwany przez rodzinę Dzidkiem, pada ofiarą tych ostatnich. Już na samym początku podejmuje decyzję, że ucieknie. Nie będzie pracować dla okupanta. W zatłoczonym, cuchnącym wagonie ściśnięty pomiędzy ludźmi w różnym wieku poznaje Jurka. Obaj próbują wydostać się z rąk Hitlerowców. Są świadomi ryzyka, które niesie próba ucieczki, ale &quot;pragnienie wolności jest silniejsze iż wszelkie przeszkody...&quot;*&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poznajemy tutaj historię młodego chłopca. Chłopca, któremu przyszło żyć w czasach wojny, biedy i śmierci. Który mimo tych nieludzkich okoliczności pozostał w zgodzie z samym sobą, w zgodzie z wychowaniem, jakie wyniósł z domu. Postawa małego zasługuje na podziw. Nie wiem, ile osób w dzisiejszych czasach zdobyłoby się na taką odwagę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie przystoi mi oceniać kreacji głównego bohatera, bo jego wizerunek został oparty na prawdziwym, realnym Przybyszu, więc dodam tylko, że autor świetnie oddał słowami realia, w jakich bohater żył. Wszystko zostało opisane tak plastycznym językiem, że przed oczami czytelnika stają obrazy, jakie stworzył Piotr Tymiński. obrazy pełne bólu, krzyku, brudu i kurzu, ale i zachwytu na dziecięcych twarzach czy szoku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Książkę tę przeczytałam w kilka godzin i była to niesamowicie przyjemna, choć nie lekka ze względu na swój temat, lektura. Czy Wasi dziadkowie opowiadali Wam kiedyś historie z ich dzieciństwa albo młodości? Czytając &lt;i&gt;Przybysza&lt;/i&gt;, będziecie mieli poczucie, że obok Was siedzi dziadek i przez dwie godziny opowiada o tym, co go spotkało, kiedy miał dwanaście lat. A wy będziecie śledzili z ogromnym zainteresowaniem jego losy. &lt;i&gt;Przybysza&lt;/i&gt; polecam wszystkim. Książka na jeden wieczór, która na pewno rozszerzy Wam trochę perspektywę, z jaką patrzycie teraz na II wojnę światową. Jeśli macie okazję, sięgnijcie po nią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
Ocena:&lt;b style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-size: 13.2px; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;open sans&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★★★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★★★&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;✩✩&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;✩ (7.5)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-size: 13.2px; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit; font-size: x-small;&quot;&gt;Za książkę dziękuję autorowi - Piotrowi Tymińskiemu&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;b style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-size: 13.2px; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;*fragment zdania z opisu wydawcy, który bardzo mi się spodobał i pasował idealnie w tym miejscu&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;</description><link>http://czytam-z-pasja.blogspot.com/2018/08/przybysz-piotr-tyminski.html</link><author>noreply@blogger.com (Ana Pollack)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiTIq6zv3VYIVZT3VxDeirBhTgeoYpwSb9c5OTtor5-JDvk7hB-T8bqluWtFFUzPZuc27OWCIjQHGX4iYv5pAjB9mEDgdPjZPGsZYiy4nJPIjbfKpMi4I4Vle_A_cFV-JxU0SplPFKuPIk/s72-c/2018-08-09+11.12.08+1.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-1609652445618832543.post-1635093441624089763</guid><pubDate>Sat, 11 Aug 2018 14:48:00 +0000</pubDate><atom:updated>2018-09-14T22:06:14.413+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">9/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Victoria Schwab</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Czwarta Strona</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Świat Verity</category><title>Mroczny duet - Victoria Schwab (POJAWIAJĄ SIĘ NAWIĄZANIA DO POPRZEDNIEGO TOMU)</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhi6RQ8xAXm9jHW3xwCUUqHKUwGoB1DoOZIWmqRa5K4uzc3FoZgTpIOme1SgQvO26i3_wWBmh1JUSmSxQI0LwwxwVLKPOochvputW8JJByfz0Y7zl3-wiAXmdzrnwY4rkyFud2UYDvhaWg/s1600/2018-08-03+09.55.21+1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1200&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhi6RQ8xAXm9jHW3xwCUUqHKUwGoB1DoOZIWmqRa5K4uzc3FoZgTpIOme1SgQvO26i3_wWBmh1JUSmSxQI0LwwxwVLKPOochvputW8JJByfz0Y7zl3-wiAXmdzrnwY4rkyFud2UYDvhaWg/s640/2018-08-03+09.55.21+1.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po śmierci Harkera w Mieście Północnym zapanował chaos. Kate uciekła. Przekroczyła granicę i dotarła do Dobrobytu, gdzie zajmuje się tropieniem i zabijaniem potworów. August, który pozostał w Prawdziwości wymierza sprawiedliwość, jak przystało na Sunaja. Przestał już walczyć ze swoją potworną naturą. W mieście roi się od Malchai i Corsai, a oddziały Flynna próbują ewakuować ludzi także z Miasta Północnego. Tymczasem pojawia się nowy potwór... Ten nie zabija. Ten sprawia, że ludzi sami się mordują, a on rośnie w siłę z każdym aktem bestialstwa i powiększającym się chaosem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;blockquote class=&quot;tr_bq&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;Złudne przekonanie, że jeśli nie mówiło się o czymś na głos, to to coś nie istniało. Ponieważ słowa mają moc, słowa nadają kształt, dodają ciężaru i siły, a powstrzymując je, można nie dopuścić do tego, by coś stało się prawdziwe...&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;br /&gt;
W książkach Victorii Schwab ja po prostu tonę. Jakoś zawsze wychodzi tak, że zaczynam czytać i przepadam na kilka godzin. I czuję się z tym dobrze!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czekałam kilka miesięcy, żeby wrócić do moich ukochanych Augusta i Kate (bardziej Augusta, ale ciiii...), którzy stali się jednymi z moich ulubionych bohaterów. Po pierwszym tomie niesamowicie się przywiązałam do nich i byłam ciekawa, jak ich losy potoczą się dalej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podczas lektury dało się odczuć, że akcja nie jest tak wartka jak w przypadku pierwszego tomu i wszystko dzieje się zdecydowanie dużo wolniej. Nie odczułam tego jednak tak bardzo, bo styl autorki jest bardzo przyjemny i tak, jak wspomniałam, przepadłam już po kilkunastu stronach. I choć wielu momentów domyśliłam się, takie zakończenia nie spodziewałam się nigdy. Totalnie mnie zaskoczyło, ja nie wierzyłam. Do tej pory zresztą nie wierzę, że to już koniec serii, bo moje serce pękło i nie mogę pogodzić się z myślą, co autorka zrobiła...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;blockquote class=&quot;tr_bq&quot;&gt;
&lt;i&gt;&lt;b&gt;Noc sprawia, że granice stawiane przez naszą psychikę stracą wyrazistość. Czujemy się wolni. Badania pokazują, że ludzie generalnie mają mniej zahamowań po zmroku, są bardziej podatni na wpływy...&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;br /&gt;
Bohaterowie, czyli akapit, o tym, jak ciężko jest czasami znaleźć motywy działań postaci. Kate, która do tej pory działała w jakimś celu i robiła to, powiedzmy, w granicach (dość płynnych, ale jednak) rozsądku, teraz nagle straciła tę zdroworozsądkowość i często po prostu &quot;szła na żywioł&quot;, nie licząc się z konsekwencjami nie tylko dla niej, ale także dla ludzi, z którymi współpracowała... Nie mogąc tego zrozumieć, czytelnik może się zirytować. A co z Augustem? Pozostał jedną z moich ulubionych postaci, a moja sympatia do niego sięgnęła zenitu w tym tomie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przyjemnie było po kilku miesiącach wrócić do klimatu, który można odnaleźć w serii &lt;i&gt;Świat Verity&lt;/i&gt;. Bardzo podoba mi się pomysł autorki na fabułę oraz kreację świata. Jestem pod wrażeniem, wciąż. Cieszę się, że ktoś wpadł na coś takiego i zrealizował to tak dobrze! I choć drugi tom okazał się troszeczkę gorszy od pierwszego to polecam Wam bardzo serdecznie tę serię, bo warto choćby dla stylu autorki i Augusta Flynna, no i Kate Harker.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;Ocena:&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-family: &amp;quot;lato&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15.4px; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #777777; font-family: &amp;quot;lato&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15.4px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #373737; font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15px; text-align: justify;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #373737; font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15px; line-height: 24.375px; text-align: justify;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #373737; font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15px; line-height: 24.375px; text-align: justify;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #373737; font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15px; line-height: 24.375px; text-align: justify;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #373737; font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15px; line-height: 24.375px; text-align: justify;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #373737; font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15px; line-height: 24.375px; text-align: justify;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #373737; font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15px; line-height: 24.375px; text-align: justify;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #373737; font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15px; line-height: 24.375px; text-align: justify;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #373737; font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15px; text-align: justify;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-family: &amp;quot;open sans&amp;quot; , sans-serif; font-size: 13.2px; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;✩&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit; font-size: x-small;&quot;&gt;Za książkę dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
</description><link>http://czytam-z-pasja.blogspot.com/2018/08/mroczny-duet-victoria-schwab-pojawiaja.html</link><author>noreply@blogger.com (Ana Pollack)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhi6RQ8xAXm9jHW3xwCUUqHKUwGoB1DoOZIWmqRa5K4uzc3FoZgTpIOme1SgQvO26i3_wWBmh1JUSmSxQI0LwwxwVLKPOochvputW8JJByfz0Y7zl3-wiAXmdzrnwY4rkyFud2UYDvhaWg/s72-c/2018-08-03+09.55.21+1.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-1609652445618832543.post-4105750163205371137</guid><pubDate>Fri, 06 Jul 2018 11:00:00 +0000</pubDate><atom:updated>2018-07-06T13:00:03.887+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">9/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">John Green</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Bukowy Las</category><title>Żółwie aż do końca - John Green </title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhhMkf_oSGIb8evI9yWoaWj4QlLpI1FXaDnFDKPbIKJSiAYrt8O9FinY8WaVD7sHlOQop2ruaON7VbAaI83fAJedZiu4t0Oww5NOfaRn-t9J36D34_JNhnpTvu007VPRJx4i8u0iSNZhj4/s1600/2018-07-05+03.57.40+1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1200&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhhMkf_oSGIb8evI9yWoaWj4QlLpI1FXaDnFDKPbIKJSiAYrt8O9FinY8WaVD7sHlOQop2ruaON7VbAaI83fAJedZiu4t0Oww5NOfaRn-t9J36D34_JNhnpTvu007VPRJx4i8u0iSNZhj4/s640/2018-07-05+03.57.40+1.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Aza Holmes zupełnie nie jest zainteresowana poszukiwaniami zaginionego milionera Russela Picketta. Nie obchodzi jej także nagroda, którą wyznaczona za pomoc w odnalezieniu biznesmana. Ale kiedy jej wieloletnia przyjaciółka Daisy prosi ją, aby zainteresowały się jego zniknięciem, ulega jej i jest zmuszona do skonfrontowania się z Davisem - synem miliardera, z którym wiele lat temu była na obozie i z którym straciła kontakt po jego zakończeniu. To nie tylko przygoda dla Azy, ale także próba przełamania własnych granic i walka z samą sobą.&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Żółwie aż do końca&lt;/i&gt;&amp;nbsp;były wyczekiwaną przeze mnie lekturą, głównie z tego względu, że Johna Greena bardzo lubię i mam do niego ogromny sentyment. Po przeczytaniu prawie wszystkich jego książek (&lt;i&gt;19 razy Katherine&lt;/i&gt; okazało się dla mnie nie do przebrnięcia) byłam ciekawa także tej pozycji.&lt;br /&gt;
&lt;blockquote class=&quot;tr_bq&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&quot;Ja&quot; to najtrudniejsze słowo do zdefiniowania.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/blockquote&gt;
Książki, które pisze John Green, może i są historiami, w których zakończenia są przewidywalne, a czyta się je lekko, ale interesujący są w nich tak naprawdę bohaterowie oraz sposób ich kreacji przez autora. Zauważyliście, że w każdej pozycji napisanej przez Zielonego znajdujemy postać z pewnymi problemami? Jego bohaterowie są bardzo specyficznie, ale przez to wyjątkowi i to oni tak naprawdę tworzą te książki.&lt;br /&gt;
&lt;blockquote class=&quot;tr_bq&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;Przez całe życie nie potrafiłam normalnie myśleć, bo moje myśli nie były liniami prostymi, tylko poplątanymi węzłami, ruchomymi piaskami, połykającymi światło czarnymi dziurami.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/blockquote&gt;
W przypadku &lt;i&gt;Żółwi aż do końca&lt;/i&gt; mamy do czynienia z Azą, która ma obsesję na punkcie bakterii i swojej flory jelitowej. Dlatego zachowuje się w pewien sposób, który pozostawiam Wam do odkrycia podczas lektury. W jej głowie ciągle pojawiają się myśli, które łączą się ze sobą i tworzą coś na kształt spirali, która zdaje się nie mieć końca. Pod tym względem bardzo utożsamiam się z Azą i może dlatego książka spodobała mi się jeszcze bardziej. Bohaterka zdawała się być w pewnym momentach dokładną wersją mnie. Ale nie tylko Aza jest tutaj ważna, są również Daisy i Davis. Cieszę się, że nie zostali tak do końca potraktowani po macoszemu i że autor jednak daje czytelnikom szansę na poznanie ich. Może nie tak dobrze, jak Azę, ale całkiem w porządku jak na postacie drugoplanowe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podoba mi się także fakt, że autor robi ogromny research przy przypisaniu swoich książek. Tym razem pojawia się tutaj mnóstwo faktów medycznych związanych z bakteriami, sposobem zarażenia się nimi i objawami infekcji. Jako dziewczynie, kończącej liceum na profilu biol-chem, ogromnie przypadło mi to do gustu, ale myślę, że osoby, które z biologią się nie lubią, też nie powinny mieć problemu z tym, bo informacje te nie są aż tak nachalne. I co prawda autor zaznacza, że część z tego, co napisał może być niezgodne z prawdą, ale bierze to na siebie.&lt;br /&gt;
&lt;blockquote class=&quot;tr_bq&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;Myśli to po prostu inny rodzaj bakterii, które cię kolonizują.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;i&gt;Żółwie aż do końca&lt;/i&gt; to jedna z moich ulubionych, jeśli nie ulubiona książka Greena. Ogromnie cieszę się, że po nią sięgnęłam. Tym bardziej, że ostatnio trafiałam na dość przeciętne książki. Lektura &lt;i&gt;Żółwi aż do końca&lt;/i&gt; była nie tylko przyjemnością, ale i powrotem do jednego z moich ulubionych autorów i po raz kolejny - nie zawiodłam się!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;Ocena:&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 13.2px; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: lato, sans-serif; font-size: 15.4px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★★★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★★&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: lato, sans-serif; font-size: 15.4px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 13.2px; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: lato, sans-serif; font-size: 15.4px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 13.2px; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: lato, sans-serif; font-size: 15.4px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: lato, sans-serif; font-size: 15.4px;&quot;&gt;✩&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</description><link>http://czytam-z-pasja.blogspot.com/2018/07/zowie-az-do-konca-john-green.html</link><author>noreply@blogger.com (Ana Pollack)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhhMkf_oSGIb8evI9yWoaWj4QlLpI1FXaDnFDKPbIKJSiAYrt8O9FinY8WaVD7sHlOQop2ruaON7VbAaI83fAJedZiu4t0Oww5NOfaRn-t9J36D34_JNhnpTvu007VPRJx4i8u0iSNZhj4/s72-c/2018-07-05+03.57.40+1.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>4</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-1609652445618832543.post-4641709662938545631</guid><pubDate>Tue, 03 Jul 2018 11:00:00 +0000</pubDate><atom:updated>2018-07-03T13:00:11.420+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">7/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Muza</category><title>Pejzaż nocnych rozmów - Wanda Majer- Pietraszak </title><description>&lt;div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiXYctY4itQZ4OChGHE6ELLccoQt3p7e8KC3ksUDFX-UEwvibODxWBbcXfoEAwzNBuPkZWvvvsFJ3mZrZnhlk7plb1C-tKgWujCpuLMW86KPa1UiX1D71s-cTkR4XXBVcooNi300dYDhUk/s1600/2018-07-02+11.53.07+2.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1200&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiXYctY4itQZ4OChGHE6ELLccoQt3p7e8KC3ksUDFX-UEwvibODxWBbcXfoEAwzNBuPkZWvvvsFJ3mZrZnhlk7plb1C-tKgWujCpuLMW86KPa1UiX1D71s-cTkR4XXBVcooNi300dYDhUk/s640/2018-07-02+11.53.07+2.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Danuta Krasecka jest rozwiedzioną, ale spełniającą się zawodowo kobietą. Gra w teatrze i prowadzi własną nocną audycję radiową Nocne largo, podczas której rozmawia z osobami nieśpiącymi w nocy. Czerpie ogromną przyjemność ze swojej pracy. Z czasem jednak uświadamia sobie, że coraz częściej oczekuje na telefon jednego ze słuchaczy, z którym nawiązała nieme porozumienie. Całe życie zmienia się jednak, kiedy pewnego dnia w jej drzwiach staje przyszywana siostra, która nie jest sama - towarzyszy jej córka. Ten niespodziewany gość wywróci życie Danuty do góry nogami...&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
Kiedy tylko przeczytałam opis tej książki, byłam ogromnie podekscytowana. Cierpię na bezsenność, więc jeśli nie wezmę na czas leków, potrafię siedzieć do późna i sama prowadzić nocne rozmowy. A zdarza się to dosyć często. Dlatego byłam tak bardzo ciekawa tej książki!&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;blockquote class=&quot;tr_bq&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;Nie sądzę, żeby człowiek mógł być permanentnie szczęśliwy, ale jeżeli może bywać, to jest bardzo dużo. I bardzo warto. Tym bardziej z drugim człowiekiem.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
W książce nie ma rozdziałów, co mnie na początku zdziwiło, ale przyzwyczaiłam się. Są robione natomiast przerwy między fragmentami, które są zazwyczaj dość szybko. Zawsze to podkreślam, ale kiedy rozdziały są krótsze, książkę czyta się szybciej i lżej. Takie odnoszę wrażenie. Dlatego przez te 320 stron się dosłownie przemknęło.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
W &lt;i&gt;Pejzażu nocnych rozmów&lt;/i&gt; jest jak dla mnie za mało tych nocnych rozmów. Przez całą książkę czekałam na coś związane z Nocnym Largo, ale powiem wam szczerze, że niewiele tego było. Bardziej akcja skupiona była wokół nowego towarzysza Danuty. No i tutaj byłam mile zaskoczona portretem uroczej małej dziewczynki. Rozkosznie to wyszło!&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;blockquote class=&quot;tr_bq&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;Każdy artysta, każdy człowiek, bez względu na zawód, potrzebuje akceptacji. Kogoś życzliwego, kto wysłucha, zrozumie, będzie obok.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
Jest to historia bardzo przewidywalna. A&amp;nbsp; dialogi w niej mam wrażenie, że nie są naturalne tylko właśnie takie typowe, nierealne, &quot;książkowe&quot;. Jakoś trochę dziwnie mi się przez to czytało, ale myślę, że to jedynie kwestia przyzwyczajenia. Może właśnie takim językiem pisane są książki dla dorosłych kobiet...&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;i&gt;Pejzaż nocnych rozmów&lt;/i&gt; jest lekką lekturą, jedną z tych, którą czyta się, kiedy mamy potrzebę odpocząć od poważnych albo ciężkich pozycji. Nie żałuję czasu spędzonego z nią, ale żałuję, że nie przełamała mojej siedmiogwiazdkowej passy przy ocenie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;Ocena:&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-family: &amp;quot;open sans&amp;quot; , sans-serif; font-size: 13.2px; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;open sans&amp;quot; , sans-serif; font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;lato&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15.4px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★★★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★★★&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;lato&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15.4px;&quot;&gt;✩✩&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;lato&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15.4px;&quot;&gt;✩&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: x-small;&quot;&gt;Za książkę dziękuję Wydawnictwu Muza!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
</description><link>http://czytam-z-pasja.blogspot.com/2018/07/pejzaz-nocnych-rozmow-wanda-majer.html</link><author>noreply@blogger.com (Ana Pollack)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiXYctY4itQZ4OChGHE6ELLccoQt3p7e8KC3ksUDFX-UEwvibODxWBbcXfoEAwzNBuPkZWvvvsFJ3mZrZnhlk7plb1C-tKgWujCpuLMW86KPa1UiX1D71s-cTkR4XXBVcooNi300dYDhUk/s72-c/2018-07-02+11.53.07+2.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-1609652445618832543.post-4076457443754925936</guid><pubDate>Sat, 30 Jun 2018 14:55:00 +0000</pubDate><atom:updated>2018-06-30T18:00:47.698+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">7/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Seria Dimily</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Feeria Young</category><title>Czy wspominałam, że za Tobą tęsknię? - Estelle Maskame (POJAWIAJĄ SIĘ NAWIĄZANIA DO POPRZEDNICH TOMÓW) </title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiOOjIuEIlA0MIWulNOzVJUJNzpJ08cf5eLM9omzRjo4fA0l3FEdrFgeFvHmaK1CyH7aWBw9flLVF_xpAoULGefR-bRgeUwKdamcMaZkPk73dU6th3u-9KlsA5i3vPfvgB1F0_c82tyGek/s1600/2018-06-30+04.43.29+1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1200&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiOOjIuEIlA0MIWulNOzVJUJNzpJ08cf5eLM9omzRjo4fA0l3FEdrFgeFvHmaK1CyH7aWBw9flLVF_xpAoULGefR-bRgeUwKdamcMaZkPk73dU6th3u-9KlsA5i3vPfvgB1F0_c82tyGek/s640/2018-06-30+04.43.29+1.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Rok temu Tyler opuścił Santa Monica i wyjechał. Nie mieli kontaktu z Eden przez ten czas. Dziewczyna pogrążyła się najpierw w smutku, a później w gniewie. Jak mógł jej to zrobić? Teraz, kiedy wszystko wyszło na jaw? Zostawił ją samą z tym wszystkim... Musiała poradzić sobie z nienawiścią i nieakceptacją ze strony nie tylko rodziny, ale również przyjaciół i całego miasteczka, bo wiadomość o jej związku z przyrodnim bratem szybko rozniosła się i teraz wszyscy patrzyli na nią jak na niemoralną dziwaczkę. Przez ten rok całe uczucie do Tylera, przez które ryzykowała wszystko, ulotniło się i pozostała tylko wściekłość. I wtedy okazuje się, że przyrodni brat wraca... Czy Eden mu wybaczy? Jak zareaguje rodzina na powrót chłopaka?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Przeczytałam ten tom TYLKO, aby dowiedzieć się, co się działo z Tylerem, kiedy wyjechał. No i byłam ciekawa, jak zakończy się ta trylogia. Styl pisaniny z Wattpada przestał być widoczny tak bardzo w tej części. Ale wyraźnie dało się dostrzec, jak bardzo autorka skupia się na emocjach Eden. Non stop podkreślany jest jej gniew, rozdarcie, żal albo ekscytacja. I tak, jak ważne jest dla mnie, żeby wiedzieć, co odczuwa bohater, tak tutaj było tego tak dużo, że aż przytłaczało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mam wrażenie, że Estelle Maskame będzie kojarzyć mi się tylko z tysiącami rodzajów uśmiechów i z genialnymi opisami miast i krajobrazów, bo trzeba jej oddać, że robi to świetnie, ale o tym za chwilę. &lt;i&gt;Uśmiechamy się radośnie, na jego wargi wznów wpełza uśmiech, uśmiechając się od ucha do ucha, ksztuszę się ze śmiechu &lt;/i&gt;te i wiele wiele wiele innych uśmiechów (XD) możecie znaleźć w tej książce. Prawie na każdej stronie pojawia się tekst tego rodzaju... Jeśli chodzi o opisy miast, dzięki autorce jeszcze bardziej zechciałam odwiedzić Oregon i Portland. W poprzednich tomach, kiedy mieliśmy do czynienia z Santa Monica i Nowym Jorkiem też był cudownie oddany klimat tych miejsc i choć nigdy tam nie byłam, miałam wrażenie, że spaceruję razem z bohaterami po ulicach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bohaterowie, czyli zawsze oddzielny akapit dla &quot;wyjątkowej&quot; Eden XD No tym razem nie do końca, bo muszę przyznać, że uwaga! Eden w tym tomie przestała być aż tak irytująca. Owszem, wciąż zdarzało jej się być infantylną i wkurzającą nastolatką, ale widać, że wydoroślała. Cieszę się, że to nastąpiło, bo nie wiem, czy zdołałabym przeczytać jeszcze jeden tom z tą głupiutką. Ale jeśli metamorfoza Eden was nie przekonała do sięgnięcia po ostatnią część trylogii Dimily, to pomyślcie, że Tyler jest jeszcze bardziej świetny niż zawsze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Czy wspominałam, że za Tobą tęsknię? &lt;/i&gt;jest dobrym zakończeniem serii. I świetną pozycją zwłaszcza na lato. Tym razem nie mamy tutaj nudnych kilkudziesięciu stron, a akcja rozmieszczona jest mniej więcej równomiernie, co sprawia, że książkę czyta się szybko i lekko. Nie spodziewajcie się zbyt wiele po niej, a na pewno się nie zawiedziecie. ;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;Ocena:&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-family: &amp;quot;open sans&amp;quot; , sans-serif; font-size: 13.2px; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;open sans&amp;quot; , sans-serif; font-size: 13.2px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;lato&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15.4px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★★★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★★★&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;lato&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15.4px;&quot;&gt;✩✩&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;lato&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15.4px;&quot;&gt;✩&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
</description><link>http://czytam-z-pasja.blogspot.com/2018/06/czy-wspominaam-ze-za-toba-tesknie.html</link><author>noreply@blogger.com (Ana Pollack)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiOOjIuEIlA0MIWulNOzVJUJNzpJ08cf5eLM9omzRjo4fA0l3FEdrFgeFvHmaK1CyH7aWBw9flLVF_xpAoULGefR-bRgeUwKdamcMaZkPk73dU6th3u-9KlsA5i3vPfvgB1F0_c82tyGek/s72-c/2018-06-30+04.43.29+1.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-1609652445618832543.post-394173283048691578</guid><pubDate>Thu, 28 Jun 2018 10:00:00 +0000</pubDate><atom:updated>2018-06-28T12:00:10.068+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">7.5/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Adam Faber</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Kroniki Jaaru</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Czwarta Strona</category><title>Kroniki Jaaru. Księga Luster &amp; Czarny amulet - Adam Faber (bez spoilerów) </title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjvRVC3a49WvGweJwoeif9T1CwRvOSSNxubVaoum5n0SyJFd_1ddpJbQcRsX7BPLbEp0f2nDpOY9fa1_UBsLGpMoJaoeD72LRTtudpcN1dePD0QPeBE2cdvgs4M869zDUi_LS4_NGpgrz0/s1600/2018-01-17+03.27.22+1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1200&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjvRVC3a49WvGweJwoeif9T1CwRvOSSNxubVaoum5n0SyJFd_1ddpJbQcRsX7BPLbEp0f2nDpOY9fa1_UBsLGpMoJaoeD72LRTtudpcN1dePD0QPeBE2cdvgs4M869zDUi_LS4_NGpgrz0/s640/2018-01-17+03.27.22+1.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Kate jest nastolatką. Taką jak inne, z nastoletnimi kompleksami i problemami. Ale pewnego dnia trafia do sklepu z magicznymi przedmiotami, a od jego właścicielki, która zdaje się bardzo dobrze znać dziewczynę, otrzymuje Księgę Luster. Kate od jakiegoś czasu podoba się chłopak, więc zafascynowana zaklęciami z księgi rzuca miłosny urok na Jonathana, jednak skutek jest zupełnie inny niż chciała. I zupełnie niechcący nastolatka przenosi się w najmniej oczekiwanym momencie do magicznej krainą, jaką jest Jaar. Tam zaczyna dowiadywać się coraz więcej o swojej roli w nim, czarodziejach i czarownicach i stworzeniach, które tam zamieszkują. Zmierzy się z wieloma niebezpieczeństwami, pozna swojego fera i nowego przyjaciela.*&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Zacznę na samym początku od tego, co rzuca się w oczy najbardziej, czyli od wydania &lt;i&gt;Księgi luster&lt;/i&gt; i &lt;i&gt;Czarnego amuletu&lt;/i&gt;. Wydawnictwo Czwarta Strona zrobiło to naprawdę pięknie! Obie książki zdają się być magiczne. Są zjawiskowe nie tylko na zewnątrz, ale też w środku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;blockquote class=&quot;tr_bq&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;Poznała jednak prawdę i nie mogła już tego cofnąć; prawdę, której się spodziewała i która przygniatała ją swoim ciężarem. I choć rzeczy z pozoru wyglądały tak samo, jak jeszcze dwa dni temu, nigdy już nie miały z powrotem takie się stać. W rzeczywistości dla Kate skończył się już pewien świat.&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&amp;nbsp;&lt;/blockquote&gt;
&lt;br /&gt;
Czytając pierwszy tom, zostałam całkowicie pochłonięta przez magiczny klimat Jaaru, jednak nie w takim stopniu, co w przypadku kultowego &lt;i&gt;Harry&#39;ego Pottera&lt;/i&gt;. Mimo wszystko na każdej stronie dało się odczuć przyjemne mrowienie, towarzyszące lekturze książek z wątkiem magicznym. Tak samo było przy czytaniu drugiego tom. Kiedy tylko otworzyłam &lt;i&gt;Czarny amulet&lt;/i&gt; kilka miesięcy po przeczytaniu &lt;i&gt;Księgi luster&lt;/i&gt;, poznałam ten znajomy klimat, którego mi brakowało. I za wyczarowanie czegoś takiego autorowi należą się spore brawa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Och, przyszła pora na poruszenie problemu bohaterów. Kate. Siedemnastolatka, która jak na swój wiek jest na samym początku zbyt infantylna i ciągle musiałam sobie przypominać, że jest w podobnym wieku do mnie, bo miałam wrażenie, że czytam o dziewczynce o kilka lat młodszej... Ale w pierwszym tomie oprócz tego nie miałam jej do zarzucenia nic poza tym. Dopiero w drugim zaczęła mnie strasznie irytować. Wszędzie widziała teorie spiskowe i dostała lekkiej paranoi na punkcie swojego bezpieczeństwa... Miałam ochotę wejść do książki, potrząsnąć nią i powiedzieć, że cały świat, nawet magiczny, nie kręci się wokół niej... W &lt;i&gt;Księdze luster&lt;/i&gt; drugim głównym bohaterem jest Fion, a w &lt;i&gt;Czarnym amulecie&lt;/i&gt;... No lepiej, żebyście sami się o tym przekonali. Ale piszę o tym tylko dlatego, że te narracje świetnie wpływają na fabułę, a w przypadku drugiego tomu ratowały mnie od odłożenia książki. Jak łatwo się domyślić, w &lt;i&gt;Czarnym amulecie&lt;/i&gt; pojawiają się także nowi bohaterowie i wprowadzeni są bardzo naturalnie, a nie &quot;po chamsku&quot;, więc kolejny plus.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;blockquote class=&quot;tr_bq&quot;&gt;
&lt;i&gt;&lt;b&gt;Zamiast pytać, czy jesteś odpowiednia - powiedziała - zapytaj raczej, dlaczego miałabyś nie być.&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;br /&gt;
Zakończenie obu książek zostawia czytelnika z ogromną chęcią i potrzebą sięgnięcia po kolejne tomy. Choć w przypadku drugiego tomu chyba z jeszcze większą chęcią i potrzebą niż w przypadku pierwszego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podsumowując, Kroniki Jaaru&amp;nbsp; to książki niezwykle magiczne i bardzo dobre jak na powieści debiutującego autora. I właśnie naszła mnie refleksja, że może ja jestem za stara już na Kate Hallander i nie doceniłam tej książki po prostu dlatego. Mimo wszystko cieszę się z lektury tych dwóch tomów. Polecam je jednak czytelnikom nieco młodszym niż ja, bo jestem pewna, że oni zakochają się w Jaarze totalnie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;Ocena &quot;Księgi Luster&quot;:&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-family: &amp;quot;open sans&amp;quot; , sans-serif; font-size: 13.2px; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;lato&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15.4px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★★★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★★★&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;lato&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15.4px;&quot;&gt;✩✩&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;lato&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15.4px;&quot;&gt;✩&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;Ocena &quot;Czarnego amuletu&quot;:&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-family: &amp;quot;open sans&amp;quot; , sans-serif; font-size: 13.2px; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;lato&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15.4px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★★★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★★★&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;lato&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15.4px;&quot;&gt;✩✩&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;lato&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15.4px;&quot;&gt;✩ (7,5)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-family: &amp;quot;open sans&amp;quot; , sans-serif; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;lato&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: x-small;&quot;&gt;Za książki dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
* opis dotyczy fabuły pierwszego tomu!!!</description><link>http://czytam-z-pasja.blogspot.com/2018/06/kroniki-jaaru-ksiega-luster-czarny.html</link><author>noreply@blogger.com (Ana Pollack)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjvRVC3a49WvGweJwoeif9T1CwRvOSSNxubVaoum5n0SyJFd_1ddpJbQcRsX7BPLbEp0f2nDpOY9fa1_UBsLGpMoJaoeD72LRTtudpcN1dePD0QPeBE2cdvgs4M869zDUi_LS4_NGpgrz0/s72-c/2018-01-17+03.27.22+1.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>4</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-1609652445618832543.post-7526229180657846979</guid><pubDate>Mon, 25 Jun 2018 13:24:00 +0000</pubDate><atom:updated>2018-06-25T15:24:28.994+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">8.5/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Stara Szafa</category><title>Strach - Jozef Karika </title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjXnqnKEDA3vouNVTOyDHdXVZbXAYnDV7zkBoyFrIzAFzFTIUhh0WmVMa_71KUhZx8IhyqzrZC3Be3G5bVqHUeG7qd1gZvxVF9TRWdqjeXJRB41tu1XLwxC94jF-JXzh3_eimF3jp-id6M/s1600/2018-06-23+09.32.45+1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1200&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjXnqnKEDA3vouNVTOyDHdXVZbXAYnDV7zkBoyFrIzAFzFTIUhh0WmVMa_71KUhZx8IhyqzrZC3Be3G5bVqHUeG7qd1gZvxVF9TRWdqjeXJRB41tu1XLwxC94jF-JXzh3_eimF3jp-id6M/s640/2018-06-23+09.32.45+1.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Po rozstaniu z kobietą, z którą był kilka lat, Jożo Karsky wraca do rodzinnego miasta. Jest sroga zima. Termometry pokazują nawet do -30 st. Celsjusza. Mężczyzna zatrzymuje się w pustym mieszkaniu rodziców, w którym atmosfera jest równie mroźna co na zewnątrz nie tylko dlatego, że grzejniki od dawna nie były używane, ale również przez wspomnienia, które dopadają bohatera prawie na każdym kroku. Jożo ma nadzieję odpocząć na tyle, na ile będzie to możliwe, ale nagle okazuje się, że w sąsiedzkie znikają dzieci, a przeszłość wyważa drzwi i boleśnie naciera na Karskiego.&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdybym czytała tę książkę zimą, prawdopodobnie zamarzłaby mi krew w żyłach. Jej lekturę rozpoczęłam w jedno z gorących popołudni i powiem Wam, że przy niej naprawdę niejednokrotnie zrobiło mi się chłodniej. Klimat zimy z 30-stopniowym mrozem naprawdę jest mocno odczuwalny i autor świetnie go oddał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z każdą stroną chciałam przewracać kartki coraz szybciej, żeby jak najszybciej dowiedzieć się, co stało się z zaginionymi dziećmi. Przez całą książkę czułam takie napięcie! Rozdziały są dość krótkie, więc tym trudniej było mi się oderwać od lektury. Tajemnica, którą skrywa bohater jest tak długo nieujawniana, że czytelnik zaczyna się niecierpliwić i jest jeszcze bardziej ciekawy tego, co ukrywa Karsky, dlaczego tak wielki wpływ ma to na niego...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;blockquote class=&quot;tr_bq&quot;&gt;
&lt;i&gt;&lt;b&gt;Nie zapomniałem o tym, co się stało, wspomnienia się we mnie zagnieździły, ale żadne nie zostawało na dłużej niż ułamek sekundy. Kiedy któreś przywoływałem, natychmiast ginęło, nie dając szansy na wywołanie jakiejkolwiek reakcji.&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;br /&gt;
Obrazy, które maluje nam słowami autor, są niejednokrotnie tak brutalne, że wrażliwsi czytelnicy powinni poważnie zastanowić się, czy chcą przeczytać tę książkę. Sytuacje te mogą wywołać obrzydzenie i szok, dlatego przestrzegam! Osobiście starałam się nie czytać tego przed snem, bo wiedziałam, że te wizje zostaną w mojej głowie i wkradną się do snu...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Strach&lt;/i&gt; jest książką, która naprawdę napawa czytelnika tytułową emocją. To najbardziej &quot;odjechana&quot; pozycja, jaką czytałam w tym roku (jeśli nie w ogóle w swoim życiu). Podczas jej lektury naprawdę obawiałam się, że pozostaną mi po niej jakieś dziwne przeczucia i schizy, ale na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Ach! jeszcze zakończenie! Zupełnie bym o nim zapomniała, a o nim trzeba wspomnieć KO-NIECZ-NIE. Bo jest mistrzowskie i choćby dla niego warto przeczytać tę książkę. Wydawnictwo Stara Szafa wykonało naprawdę dobrą robotę, wydając &lt;i&gt;Strach&lt;/i&gt; w Polsce. Wszystkim, którzy lubią trzymające w napięciu thrillery na granicy horrów, polecam serdecznie tę książkę!!!&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;Ocena:&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;lato&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15.4px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★★★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★★&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;lato&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15.4px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;lato&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15.4px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;lato&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15.4px;&quot;&gt;✩✩(8.5)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: x-small;&quot;&gt;Za książkę dziękuję Wydawnictwu Stara Szafa&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</description><link>http://czytam-z-pasja.blogspot.com/2018/06/strach-jozef-karika.html</link><author>noreply@blogger.com (Ana Pollack)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjXnqnKEDA3vouNVTOyDHdXVZbXAYnDV7zkBoyFrIzAFzFTIUhh0WmVMa_71KUhZx8IhyqzrZC3Be3G5bVqHUeG7qd1gZvxVF9TRWdqjeXJRB41tu1XLwxC94jF-JXzh3_eimF3jp-id6M/s72-c/2018-06-23+09.32.45+1.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-1609652445618832543.post-2416398664444180815</guid><pubDate>Fri, 22 Jun 2018 11:00:00 +0000</pubDate><atom:updated>2018-06-22T13:00:00.230+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">6.5/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Kobiece</category><title>Naturalna kolej rzeczy - Charlotte Wood </title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjsjCX62uR30Im5MsfBQcUfhu5SeEeyCzA7e5bGkJXsmWg2ePmC3jEB2bNE1Kp2Rq5ZpvqYfsmAeTH6RxkV1ajrUxWrRQLJTdCr6BoGx-Mn9CBSXsfDeOeaiXv3Kz7Bh2lHpqJo7U-pw7M/s1600/2018-03-29+04.10.34+1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1200&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjsjCX62uR30Im5MsfBQcUfhu5SeEeyCzA7e5bGkJXsmWg2ePmC3jEB2bNE1Kp2Rq5ZpvqYfsmAeTH6RxkV1ajrUxWrRQLJTdCr6BoGx-Mn9CBSXsfDeOeaiXv3Kz7Bh2lHpqJo7U-pw7M/s640/2018-03-29+04.10.34+1.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Yolanda budzi się w pustym pokoju. Nie pamięta, jak tam się znalazła i nie wie, gdzie jest. Wkrótce okazuje się, że nie jest sama. Wraz z dziewięcioma innymi kobietami znajduje się w odosobnionym ośrodku, gdzie zmuszana jest do pracy ponad siły. Ponadto wszystkie mają ogolone głowy i ubrane są w starodawne tuniki. Wielokrotnie padają ofiarami przemocy swoich opiekunów, którzy nie znają litości. Młode kobiety nie wiedzą, dlaczego zostały porwane i umieszczone w tym miejscu, w niegodnych warunkach. Czy zdecydują się znaleźć powód swojego pobytu tam, czy podporządkują się zupełnie brutalnym strażnikom? Czy wszystkie będą na tyle pokorne, żeby nie zbuntować się przeciwko okrucieństwu, którego doświadczają?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przede wszystkim i na samym początku chcę zaznaczyć, że zupełnie nie zgadzam się z tym , co jest napisane z tyłu okładki, że jest to &quot;dystopijna, poetycka opowieść&quot;. Absolutnie! Taka historia wcale nie musiałaby dziać się w przyszłości. Ona mogłaby się wydarzyć już dzisiaj... Kobiety w dzisiejszych czasach nadal traktowane są w wielu miejscach na świecie i dziedzinach życia niegodnie, więc zupełnie nie rozumiem, dlaczego ktoś określił tę książkę jako powieść z dziedziny science-fiction. Nie przesadzajmy...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przyznam, że byłam nastawiona dość neutralnie do tej książki. Nie oczekiwałam niczego wybitnego, ale nie myślałam też z góry, że będzie to coś kiepskiego. I okazało się to bardzo dobrym wyjściem, ponieważ książka wciągnęła mnie po kilkunastu pierwszych stronach i przepadłam. Pod tym względem naprawdę mnie pozytywnie zaskoczyła. Czytało się ją niezwykle szybko i przyjemnie.&lt;br /&gt;
&lt;blockquote class=&quot;tr_bq&quot;&gt;
&lt;i&gt;&lt;b&gt;Czekała ją śmierć, może najpierw tortury. Zaczęła wrzeszczeć, żeby dali jej jakiś narkotyk!&amp;nbsp; Gdy oprzytomniała - zaczęła już przyzwyczajać się do nagłej utraty i odzyskiwania świadomości - uzmysłowiła sobie kilka rzeczy. Że to ćpun z dredami stał przed nią, a potem za nią, i że w jego dłoni błysnęło stalowe ostrze. Zamknęła oczy od nagłego ataku mdłości - a potem adrenalina zamieniła się w jednej chwili w poczucie ulgi, a jej wnętrzności w wodę, bo zrozumiała, że nie poderżną jej gardła. Obcinali jej włosy.&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;
Akcja i napięcie utrzymywane jest przez całą powieść na równym poziomie, nie za wysokim, ale jednak czytelnik wyraźnie jest w stanie odczuć niepokój i niepewność towarzyszące mu podczas lektury. Ja miałam nawet wrażenie, że przeniosłam się i jestem razem z tymi młodymi kobietami w tamtym miejscu, niemalże czułam gorąc powietrza lub chłodny powiew wiatru i próbowałam razem z nimi dociec, dlaczego znalazły się tu, gdzie się znalazły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cała książka była naprawdę ciekawą lekturą, ale... Jej zakończenie tak mnie zdenerwowało, że musiałam podzielić się tym w relacjach na Instagramie. Dopiero po kilku dniach, kiedy nadal myślałam o tej książce, uświadomiłam sobie, że tak naprawdę pozostało niewyjaśnionych tyle wątków, że swobodnie można by było napisać kolejną jej część. Wkurzyłam się, że to, na co najbardziej czekałam i czego najbardziej chciałam się dowiedzieć, nie zostało wyjawione... Tak się nie kończy książek..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo wszystko dobrze wspominam &lt;i&gt;Naturalną kolej rzeczy&lt;/i&gt; i jeśli nie będziecie tylko oczekiwać czegoś wybitnego, to śmiało możecie po nią sięgać. Choć nie gwarantuję, że po skończeniu jej nie pomyślicie sobie, że zmarnowaliście czas, bo... Może po prostu przekonajcie się sami! :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;Ocena:&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 13.2px; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;★★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 13.2px; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 13.2px; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 13.2px; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;★★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 13.2px; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;✩✩&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 13.2px; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;✩&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 13.2px; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;✩(6.5)&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #444444; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; letter-spacing: 0.5px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: x-small;&quot;&gt;Za książkę dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
</description><link>http://czytam-z-pasja.blogspot.com/2018/06/naturalna-kolej-rzeczy-charlotte-wood.html</link><author>noreply@blogger.com (Ana Pollack)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjsjCX62uR30Im5MsfBQcUfhu5SeEeyCzA7e5bGkJXsmWg2ePmC3jEB2bNE1Kp2Rq5ZpvqYfsmAeTH6RxkV1ajrUxWrRQLJTdCr6BoGx-Mn9CBSXsfDeOeaiXv3Kz7Bh2lHpqJo7U-pw7M/s72-c/2018-03-29+04.10.34+1.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-1609652445618832543.post-7977539259601088219</guid><pubDate>Tue, 19 Jun 2018 11:00:00 +0000</pubDate><atom:updated>2018-06-25T15:03:15.585+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">7/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Kobiece</category><title>Zapytaj astronautę - Tim Peake </title><description>&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEic1Paa14SQ1NycuZJ5SzD3wwo7TS-1UTGoOmhyphenhyphenro3SESg_9ppXxiqVKQbEj_sxpYMhVFa-atEvNndqhXWdDjJBOhR0fedS29NBU-DEumGMlTUK-pW9Pq8x1De2M_zhN7GU3gLlUYHN3zc/s1600/2018-06-14+10.36.35+1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1200&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEic1Paa14SQ1NycuZJ5SzD3wwo7TS-1UTGoOmhyphenhyphenro3SESg_9ppXxiqVKQbEj_sxpYMhVFa-atEvNndqhXWdDjJBOhR0fedS29NBU-DEumGMlTUK-pW9Pq8x1De2M_zhN7GU3gLlUYHN3zc/s640/2018-06-14+10.36.35+1.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Muszę się przyznać, że kosmosem i gwiazdami byłam zafascynowana od zawsze. Jednak moja fascynacja nie sięgnęła tak daleko, żeby zagłębić się w astronomię, bo fizycznym freakiem nie byłam nigdy i fizyka do tej pory jest dla mnie czarną magią. Dlatego ogromnie zainteresowała mnie książka &lt;i&gt;Zapytaj astronautę&lt;/i&gt;, w której to Tim Peake miał odpowiadać na pytania zadane mu przez zwykłych ludzi, czy takich jak my, ciekawych, jak działa kosmos.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Książka podzielona jest na osiem części, które zawierają odpowiedzi na pytania obejmujące jedną tematykę, np. szkolenie astronautów przed lotem w kosmos lub start rakiety. Moimi ulubionymi rozdziały zostały &#39;Życie i praca w Międzynarodowej Stacji Kosmicznej&#39; i &#39;Ziemia i przestrzeń kosmiczna&#39;. Stało się tak dlatego, że to właśnie te rozdziały zawierały biologiczne (np. o badaniach biologicznych prowadzonych na ISS i ich wpływie na życie na Ziemi) i chemiczne nawiązania, które mnie zainteresowały (w końcu zdawałam maturę z tych przedmiotów). Znalazłam tam też najwięcej odpowiedzi na pytania, które mnie nurtowały. Czy w kosmosie jest hałas? Jak pachnie kosmos? Natomiast kiedy na stronach pojawiała się fizyka, której zupełnie nie rozumiem, stawałam się śpiąca i zdarzyło mi się nawet raz czy dwa zasnąć podczas lektury. Ale to wynikało tylko i wyłącznie z mojego negatywnego nastawienia do tej dziedziny nauki, spokojnie. Sam autor fizyczne niuanse przedstawił czytelnikowi w bardzo zrozumiały sposób.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;Nie można zaprzeczyć pięknu Ziemi. Gdybym miał wybrać, powiedziałbym, że za dnia nasza planeta jest najbardziej oszałamiająca. Ziemia to wyjątkowy błękitny klejnot, oaza życia rysująca się z uderzającym kontrastem w tle ciemnej otchłani kosmosu.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;i&gt;Zapytaj astronautę&lt;/i&gt; to jedna z najbardziej przystępnych książek popularno-naukowych o kosmosie. Tim Peake prostym językiem opowiada tutaj o rzeczach, które są dla nas interesujące i robi to przez porównywanie sytuacji w przestrzeni kosmicznej do sytuacji, których doświadczamy w życiu codziennym. Książka została wyposażona dodatkowo w cudowne zdjęcia, które zostały zrobione na ISS, ciekawostki i urocze obrazki. Czytałam ją z prawdziwym zainteresowaniem i cieszę się, że mogłam dzięki niej wzbogacić swoją wiedzę o Międzynarodowej Stacji Kosmicznej i życiu astronautów w kosmosie. Nie wiem, co jeszcze mogłabym Wam tutaj napisać. Myślę, że po prostu sami musicie przekonać się, czy ta lektura spełni Wasze oczekiwania i czy odnajdziecie w niej odpowiedzi na pytania, które was nurtują.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;Ocena:&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;lato&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15.4px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★★★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15.4px;&quot;&gt;★★★&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;lato&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15.4px; text-align: center;&quot;&gt;✩✩&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;lato&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15.4px; text-align: center;&quot;&gt;✩&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;b style=&quot;background-color: white; font-family: Lato, sans-serif; font-size: 15.4px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: x-small;&quot;&gt;Za książkę dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
</description><link>http://czytam-z-pasja.blogspot.com/2018/06/zapytaj-astronaute-tim-peake.html</link><author>noreply@blogger.com (Ana Pollack)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEic1Paa14SQ1NycuZJ5SzD3wwo7TS-1UTGoOmhyphenhyphenro3SESg_9ppXxiqVKQbEj_sxpYMhVFa-atEvNndqhXWdDjJBOhR0fedS29NBU-DEumGMlTUK-pW9Pq8x1De2M_zhN7GU3gLlUYHN3zc/s72-c/2018-06-14+10.36.35+1.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-1609652445618832543.post-3439961292782390859</guid><pubDate>Wed, 30 May 2018 15:03:00 +0000</pubDate><atom:updated>2018-05-30T17:03:08.296+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">10/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Katherine Arden</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Muza</category><title>To na pewno nie jest bajka dla dzieci!!! | Niedźwiedź i słowik - Katherine Arden </title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjawGb_P4BChEZQBv4kOpbYIRCAOXlRyt7XpKWE6sosMwedqg_rQXG2hHSaoWjB5CfIh85tNuJqh9uU1kcBYdtO6CbsG8HpAa-NeMVt2XJQh3S9PIXZ-_WT92f_YArIxA9cv3V2EgtER3g/s1600/2018-05-28+11.50.25+1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1200&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjawGb_P4BChEZQBv4kOpbYIRCAOXlRyt7XpKWE6sosMwedqg_rQXG2hHSaoWjB5CfIh85tNuJqh9uU1kcBYdtO6CbsG8HpAa-NeMVt2XJQh3S9PIXZ-_WT92f_YArIxA9cv3V2EgtER3g/s640/2018-05-28+11.50.25+1.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Wyobraźcie sobie ziemię skutą lodem przez większość roku. I gęsty, ciemny las na niej. I jeszcze małą wioskę, dosłownie do kilkunastu domów. A w jednym z nich starsza Dunia opowiada bajkę o Morozce, błękitnookim demonie zimy - ulubioną bajkę Wasilisy. Rosjanie wierzą nie tylko w tę, ale także w inne i w obecność duszków chroniących ich gospodarstwa przed złem. Wasilisa - córka Piotra Władimirowicza - widzi bohaterów tych opowieści naprawdę, tak jak jej babka. Dba o duszki, dokarmia je, ponieważ wie, że bronią one domu, stajni, lasu... Jednak kiedy do wsi dociera Konstanty, pop i zaczyna wzywać ludzi od nawrócenia na bożą drogę, porzucając pogańskie wierzenia, na wioskę zaczynają spadać z czasem kolejne nieszczęścia, a drzemiące w lesie zło budzi się mimo trwającej zimy. Czy Wasilisa zdoła odkryć swoją moc na czas i będzie w stanie obronić swoją rodzinę? Przekonajcie się sami!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Jedyne, czego się obawiałam przed lekturą tej powieści, to to, że okaże się, iż piękna okładka skrywa niepiękną treść. Moje obawy zostały jednak rozwiane już po pierwszym rozdziale. Zakochałam się w naprawdę baśniowym klimacie tej książki, który czuć w każdym słowie,&amp;nbsp; i jestem pod wrażeniem tego, jak udało się autorce taką atmosferę wyczarować. Poza tym język i styl, którym została napisana &lt;i&gt;Niedźwiedź i słowik &lt;/i&gt;jest tak plastyczny, że czytelnik bez żadnego problemu sobie wszystko wyobraża, a wręcz już podczas lektury ma przed oczami gotowe obrazy.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;i&gt;&lt;b&gt;Ukrywała się w lesie albo w stajni. Domownik żałował, że jej nie ma, bardziej niż ktokolwiek inny, ponieważ dla niego nie zostawało nic poza okruszkami.&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Mimo baśniowego klimatu na pewno nie jest to książka dla młodszych czytelników. Kreacja świata i mroźnej zimy przez Katherine Arden jest na tyle skuteczna, że za każdym razem kiedy czytałam tę książkę, robiłam to pod kocem i starałam się tak dobierać sobie pory lektury, żeby nie było to tuż przed snem, bo jednak wizja demonów i upiorów w śnie, nie brzmi dla mnie zachęcająco.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Przyjemnym zabiegiem i jednocześnie takim, który pozwala lepiej czytelnikowi poznać fabułę są retrospekcje na początku książki. Dzięki nim poznajemy historię babki Wasi i okoliczności, w jakich jej matka została wydana za mąż za Piotra Władimirowicza.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;Las był gęsty od cienia, coraz krótsze dni prędko przechodziły w noc, więc Wasia przyśpieszyła kroku. (...) Szła i szła, aż wreszcie zatrzymała się, marszcząc czoło. W lewo, przy szarej olszy, naokoło wielkiego starego wiązu i już powinna zobaczyć ojcowskie pola. Wędrowała tędy tysiące razy. Teraz jednak nie było ani olszy, ani wiązu, jedynie kępa świerków o czarnych igłach i mała zaśnieżona łączka.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Nie wiem, co mogłabym jeszcze napisać. Może to, że książkę czyta się jednym tchem, rozdział za rozdziałem i ciężko jest się od niej oderwać. A gdybym teraz chciała wrócić do jakiegoś momentu to nawet ciężko mi to zrobić, bo dla mnie są one tak ścisłe ze sobą, że książka właściwie nawet nie składa się z pojedynczych kawałków jak patchwork, tylko od razu jest jednolitym materiałem , w tym przypadku opowieścią. Przepiękna historia o poświęceniu i odwadze, ale także o strachu i magii. Myślę, że uśmiechniecie się przy niej, ale także wzruszycie, jeśli jesteście wrażliwsi. Ale co pewne, poczujecie jej bajkowy klimat i grozę c h o ć raz. No ja nie mogę się doczekać kolejnej części!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;Ocena:&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: Lato, sans-serif; font-size: 15.4px; text-align: center;&quot;&gt;★★★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: Lato, sans-serif; font-size: 15.4px; text-align: center;&quot;&gt;★★★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: Lato, sans-serif; font-size: 15.4px; text-align: center;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: Lato, sans-serif; font-size: 15.4px; text-align: center;&quot;&gt;★★★&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: xx-small;&quot;&gt;ZA MOŻLIWOŚĆ ZAPOZNANIA SIĘ Z &quot;NIEDŹWIEDZIEM I SŁOWIKIEM&quot; DZIĘKUJĘ WYDAWNICTWU MUZA.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
</description><link>http://czytam-z-pasja.blogspot.com/2018/05/to-na-pewno-nie-jest-bajka-dla-dzieci.html</link><author>noreply@blogger.com (Ana Pollack)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjawGb_P4BChEZQBv4kOpbYIRCAOXlRyt7XpKWE6sosMwedqg_rQXG2hHSaoWjB5CfIh85tNuJqh9uU1kcBYdtO6CbsG8HpAa-NeMVt2XJQh3S9PIXZ-_WT92f_YArIxA9cv3V2EgtER3g/s72-c/2018-05-28+11.50.25+1.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-1609652445618832543.post-7863457826876811137</guid><pubDate>Wed, 23 May 2018 15:36:00 +0000</pubDate><atom:updated>2018-05-30T16:31:13.082+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">7/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Adam Silvera</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Czwarta Strona</category><title>Gdzie ty szukasz swojego szczęścia? | More happy than not. Raczej szczęśliwy niż nie - Adam Silvera [109]</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiyopudn90tFv56sEZL2AO_NjSgYSsy1TohQB25sv1JsjeVNdlXbjO3hNnSX8Se9Y_1elYrvpytZTx71UwfBhOP4bf3L9cC7H9Gk-YIZXNhWiAnoBlMQTtUuCyVrHdFobhyphenhyphen9vo8Q0s-y2g/s1600/2018-05-23+05.31.39+1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1200&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiyopudn90tFv56sEZL2AO_NjSgYSsy1TohQB25sv1JsjeVNdlXbjO3hNnSX8Se9Y_1elYrvpytZTx71UwfBhOP4bf3L9cC7H9Gk-YIZXNhWiAnoBlMQTtUuCyVrHdFobhyphenhyphen9vo8Q0s-y2g/s640/2018-05-23+05.31.39+1.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;Czas ukoi cały twój ból, więc nawet jeśli teraz ktoś próbuje cię wykoleić, i tak w końcu wrócisz na właściwe tory.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Kiedy usłyszałam o tej książce pierwszy raz w filmiku &lt;a href=&quot;https://www.youtube.com/channel/UCB1MtfiRAIji5dB5ckTFlcA&quot;&gt;Remi&lt;/a&gt;, byłam szczerze zainteresowana i zastanawiałam się nad przeczytaniem jej w języku angielskim (choć prawdopodobnie trwałoby to u mnie pół roku...). Gdy dowiedziałam się, że dzięki Wydawnictwu Czwarta Strona pozycja ta ukaże się w Polsce, nabrałam ogroooomnej ochoty na zapoznanie się z nią. I choć przygotowania do i sama matura mi trochę w tym przeszkodziła, to jednak ostatnio udało mi się to zrobić. I jak moje wrażenia?&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Gdybyście mogli usunąć, któreś z bolesnych wspomnień, zrobilibyście to? Aaron Soto żyje w świecie, w którym można wymazać z pamięci konkretne momenty, a dzieje się to w Instytucie Leteo. Po śmierci ojca bohater zmaga się z rozpaczą i pustką spowodowaną nieobecnością rodzica. Pogodzenia się z przeszłością nie ułatwia fakt, że chłopak żyje w miejscu, gdzie został znaleziony jego tata i non stop przypomina mu ono o tragedii, jaka spotkała rodzinę Aarona. W powrocie do normalnego życia pomaga mu jego dziewczyna, artystka - Genevieve. Kiedy ta wyjeżdża na kilka tygodni na obóz atystyczny, Aaron zaczyna spędzać więcej czasu z przyjaciółmi, a w zwłaszcza z nowo poznanym Thomasem. Specyficzny stosunek chłopaka do świata intryguje głównego bohatera... Co takiego wydarzy się, że Aaron zdecyduje się na zabieg w Instytucie? Czy dojdzie do niego?&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Nastawiałam się na coś naprawdę fenomenalnego, coś, co wciągnie mnie od pierwszej strony. Jak ogromny był mój zawód, kiedy czytając każdą kolejną stronę, nie spotkałam tego oczekiwanego &#39;wow&#39;... Przez całą lekturę tej książki miałam do niej mieszane uczucia. Nie rozumiałam jej fenomenu. Czekałam cały czas na tę huśtawkę emocjonalną zaserwowaną nam przez autora, ale się nie doczekałam.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Choć powieść ta otworzyła mi oczy jeszcze bardziej na rolę wspomnień w kształtowaniu naszej osobowości, to przybliżyła mi także &quot;myśli&quot; osoby lgbt. Miałam już okazję czytać książki w tej tematyce, ale tutaj została ona przedstawiona w zupełnie inny sposób. Adam Silvera pokazuje nam dopiero cały proces poznawania siebie, poznawania własnej seksualności właśnie przez taką osobę. I to było dla mnie pozytywnym aspektem, ponieważ nie spotkałam się jeszcze z takim sposobem nawiązania do niejako nadal tematu tabu w naszym kraju. Autor pokazuje też właśnie w swojej książce, że osoby lgbt nadal spotykają się z ogromną nienawiścią w niektórych środowiskach i do czego ta nienawiść może doprowadzić.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Jeżeli chodzi o ten wątek science-fiction w &lt;i&gt;More happy than not, &lt;/i&gt;to przeciwnicy takiego rodzaju literatury nie muszą się obawiać, ponieważ przez większość książki w ogólne nie ma mowy o Instytucie. Muszę przyznać, że ja też obawiałam się tego wątku, bo nie wyobrażałam sobie połączenia obyczajówki, w której poruszane są problemy nie tylko nastolatków, ale w głównej mierze ich, z science-fiction. Trzeba jednak oddać autorowi, że zrobił to w świetny sposób.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Na uwagę w recenzji zasługuje też portret rodziny Aarona. Jego mama jest ciężko pracującą kobietą, która chce jak najlepiej dla swoich synów. Eric, czyli brat głównego bohatera (domyśliliście się, prawda?) jest osobą, która większość czasu spędza, grając w gry, od czasu do czasu pracuje. To z nim Aaron dzieli pokój, a dokładnie salon. I można też zauważyć w ten sposób, w jakich warunkach żyją bohaterowie, i to nie są najlepsze warunki. Ale też chodzi mi o portret rodziny jako wspólnoty, w której każdy może liczyć na każdego. Bo akurat w tej książce mama i brat Aarona odgrywają naprawdę istotną rolę w życiu bohatera, dają mu wsparcie, ale o tym musicie przekonać się sami.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Jeżeli chodzi o bohaterów, to ciężko było mi się przywiązać do kogokolwiek. Wielce irytował mnie Thomas. Do tego stopnia, że chciałam wejść do książki, potrząsnąć nim i powiedzieć, żeby przestał się tak zachowywać. Podkreślić należy, że autor wykreował postaci z krwi i kości, które mają zarówno zaletyy, jak i wady, czego często brakuje bohaterom. Zaimponowała mi najbardziej godna do poświęceń Genevieve. Darzę ją ogromnym szacunkiem przez to, co zrobiła dla Aarona, ale jest mi też jej żal przez to, na co się naraziła tym samym. A postać głównego bohatera była i nadal jest dla mnie zagadką, do której mam dziwny stosunek.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Książka zostawiła mnie z pewnymi refleksjami, ale mimo wszystko nie dała mi tego, czego oczekiwałam. Wzruszyłam się dopiero w momencie, kiedy mama Aarona się rozpłakała, a to i tak tylko dlatego, że kiedy słyszę albo czytam, że ktoś płacze, to mi też lecą łzy. A refleksje wcale nie dotyczyły głównego wątku, a właśnie roli wspomnień... Jednakże,&amp;nbsp;&lt;i&gt;Raczej szczęśliwy niż nie &lt;/i&gt;była pierwszą książką, którą przeczytałam po ponad miesięcznej przerwie i czytanie jej sprawiło mi przyjemność, za którą bardzo tęskniłam.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Nie wiem nadal, co mam myśleć o tej pozycji, ale na pewno nie uważam jej za złą książkę. Może nie rozumiałam jej do końca? Może wyłapałam nie ten przekaz, który autor miał na myśli? Wspominam ją dobrze, ale z serca polecać jej Wam nie będę. Myślę, że sami musi przekonać się, czy &lt;i&gt;More happy than not&lt;/i&gt; jest dla Was.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;Ocena:&amp;nbsp;★★&lt;/b&gt;&lt;b&gt;★&lt;/b&gt;&lt;b&gt;★&lt;/b&gt;&lt;b&gt;★★★&lt;/b&gt;&lt;b&gt;✩✩&lt;/b&gt;&lt;b&gt;✩&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: x-small;&quot;&gt;ZA MOŻLIWOŚĆ ZAPOZNANIA SIĘ Z TĄ KSIĄŻKĄ DZIĘKUJĘ WYDAWNICTWU CZWARTA STRONA.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
_____________________________________&lt;/div&gt;
Po dłuuugiej przerwie - wracam!!! Mam nadzieję, że stęskniliście się trochę za mną. W najbliższych tygodniach na pewno pojawi się sporo recenzji, ale postaram się opublikować tutaj także swój TBR na najdłuższe wakacje w życiu.&lt;br /&gt;
Trzymajcie się ciepło!&lt;br /&gt;
Ana</description><link>http://czytam-z-pasja.blogspot.com/2018/05/gdzie-ty-szukasz-swojego-szczescia-more.html</link><author>noreply@blogger.com (Ana Pollack)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiyopudn90tFv56sEZL2AO_NjSgYSsy1TohQB25sv1JsjeVNdlXbjO3hNnSX8Se9Y_1elYrvpytZTx71UwfBhOP4bf3L9cC7H9Gk-YIZXNhWiAnoBlMQTtUuCyVrHdFobhyphenhyphen9vo8Q0s-y2g/s72-c/2018-05-23+05.31.39+1.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-1609652445618832543.post-5947590789959758301</guid><pubDate>Thu, 17 May 2018 16:09:00 +0000</pubDate><atom:updated>2018-05-23T14:10:14.831+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">coraz rzadsze listy od ciebie</category><title>&quot;Coraz rzadsze listy od Ciebie&quot; - NAPISZ LIST I NIE POZWÓL UMRZEĆ TEMU ZWYCZAJOWI</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhzpfVvbi6IcdGHt-wEn_-9ttKoOMh7GcKbFpmij08D8yIasajYEDr4S3V50Xr9gxcKH7x58imcbRYf0IrIni97m7IzYjOHH6Jcx_Z-5qfVDJaXHF_RuFJwc71sIDthCpKPP1UB7Vg-yYE/s1600/joanna-kosinska-44214-unsplash.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1068&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;426&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhzpfVvbi6IcdGHt-wEn_-9ttKoOMh7GcKbFpmij08D8yIasajYEDr4S3V50Xr9gxcKH7x58imcbRYf0IrIni97m7IzYjOHH6Jcx_Z-5qfVDJaXHF_RuFJwc71sIDthCpKPP1UB7Vg-yYE/s640/joanna-kosinska-44214-unsplash.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;i&gt;&lt;b&gt;Pisząc to, obserwuję wschodzące słońce. Jesteś pogrążona we śnie, a sny przemykają pod twoimi powiekami. Chciałbym wiedzieć, o czym myślisz. Chciałbym móc wkraść się do twojej głowy i zobaczyć świat taki, jakim widzisz go ty. Chciałbym móc zobaczyć samego siebie tak, jak ty mnie postrzegasz. Ale może wcale nie chcę tego widzieć. Może przez to jeszcze bardziej niż teraz odczuję, że jestem wobec ciebie czymś w rodzaju jednego wielkiego kłamstwa, a tego nie mógłbym znieść.&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Zwyczaj pisania listów zamiera. Pomyślcie tylko, kiedy ostatni raz wysłaliście komuś kartkę. Nie chwaliłam się tym tutaj, ale wymieniam listy i kocham je pisać i dorzucać coś do środka, ozdabiać. Poświęcam temu zawsze kilka godzin i już przed rozpoczęciem tworzenia strasznie się tym ekscytuję.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Listy są wspaniałymi pamiątkami. Pokazują część nadawcy w sposób bardzo subtelny. Możemy patrzeć na krzywizny jego pisma, poznać go z opisywanych sytuacji i emocji, bo to często nimi przepełnione są listy. Dla mnie są magią i potrafią wywołać na mojej twarzy uśmiech w ułamku sekundy, kiedy po powrocie po domu zastaję kopertę na biurku. Jest w nich coś, co sprawia, że serce się raduje. Są niespodzianką, bo nie wiemy, kiedy nasz korespondent odpisze. I przede wszystkim są sposobem na uchwycenie chwili. Do tej pory mam zachowane listy, które wymieniałyśmy kiedyś z koleżankami w szkole. Przyjemnie jest wrócić pamięcią do tamtym czasów...&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Zwyczaj pisania listów jest bardzo ważny i po prostu szkoda by było, gdyby zanikł. Obecnie życzenia urodzinowe pisze się&amp;nbsp; na Facebooku, nie wysyła się kartek ani na urodziny, ani na święta. Bo tak jest łatwiej. Bez wychodzenia z domu. Bez gospodarowania czasu na wypisywanie i adresowanie. Ale przecież taka urodzinowa kartka niespodzianka byłaby wspaniałym gestem i na pewno komuś zrobiłoby się bardzo miło!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Stąd mój pomysł zainspirowany trochę akcją Izy z bloga &lt;a href=&quot;http://isabelczyta.blogspot.com/&quot;&gt;Isabel czyta,&lt;/a&gt; którą przeprowadzała kilka lat temu. Postanowiłam zorganizować akcję, podczas której &lt;b&gt;znajdę Wam korespondenta do wymieniania listów&lt;/b&gt;! Już tłumaczę, na czym będzie polegała cała akcja :)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;Z A S A D Y&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;Jedyne co musicie teraz zrobić, to wygospodarować trochę czasu na zapisanie się, o tym za chwilę, i kilka złotych na wysłanie listu. Akcja będzie polegała na tym, że po przesłaniu maila zostaniecie zapisani przeze mnie na listę. Po zebraniu odpowiedniej do przeprowadzenia akcji liczby osób połączę Was w pary tak, byście mieli jak najwięcej wspólnego, byli w zbliżonym wieku itd. Po zakończeniu akcji postaram się dopasować Was najlepiej, jak to możliwe, i skontaktuję się z Wami mailowo. Moja rola ogranicza się jedynie do dobrania Was w pary. Decyzje o kontynuowania korespondencji po otrzymaniu pierwszych listów&amp;nbsp;podejmujecie sami! :)&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
1. Zapisy trwają &lt;b&gt;od 17 maja do 31 maja&lt;/b&gt;, czyli dwa tygodnie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
2. Dobieranie może zająć mi do 2-3 dni, dlatego do &lt;b&gt;4 czerwca&lt;/b&gt; wszyscy powinni otrzymać maila z adresem swojej pary.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
3. Mam nadzieję, że wszyscy biorący udział okażą się odpowiedzialnymi ludźmi i każdy wywiąże się ze swojej deklaracji.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
4. Najlepiej byłoby, gdybyście skontaktowali się ze swoim &quot;dobrańcem&quot; w ciągu kilku dni i ustalili, kto z Was pisze pierwszy lub kiedy wysyłacie swoje listy.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
5. Wasze adresy będą mi potrzebne tylko do przekazania ich waszym parom. Możecie być o nie spokojni ;)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
6. List może zawierać: pocztówkę, herbatę, naklejki, cytaty lub cokolwiek innego. Może też nie zawierać niczego, ale wszyscy wiemy, jak miło jest oprócz kartki dostać coś malutkiego. Wspaniałością byłoby, gdyby list był ozdobiony, ale nie jest to konieczne. Mimo wszystko może chociaż spróbujcie?&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
7. List powinien zostać nadany w ten sposób, aby bezpiecznie dotarł do adresata.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
8. Po otrzymaniu listu byłoby mi bardzo miło, gdybyście zrobili jemu zdjęcie i przesłali mi na maila lub dodali na Instagramie, oznaczając mnie na nim @czytam.z.pasja oraz dodając hasztag #corazrzadszelisty&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
9. Aby wziąć udział w akcji, proszę o:&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;- przesłanie maila na adres&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;ana.blog@wp.pl&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;według poniższego wzoru:&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;&lt;i&gt;TEMAT: Coraz rzadsze listy od ciebie&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;i style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;* adres korespondencyjny&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;i style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;*kilka słów o sobie - wiek, zainteresowania ;) im więcej szczegółów podacie, tym łatwiej będzie mi Was dopasować&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;i style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;* w swoim mail zawrzyj też wyraźną zgodę na przekazanie przeze mnie adresu dobranej do Was osobie, np. &lt;u&gt;Wyrażam zgodę na przekazanie mojego adresu osobie, która została do mnie dobrana.&lt;/u&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;i style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;*podpisz się nickiem, którym zgłosiłeś swoją kandydaturę w komentarzu niżej&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;i style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;i style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;- &lt;/i&gt;&lt;span style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;jeśli udostępnicie baner na swoim Instagramie (dodam go w relacji na insta) lub blogu (posłuż się grafiką u samej góry posta), to pozwoli to nam na przeprowadzenie całej akcji i rozprzestrzenienie jej, choć nikogo nie zmuszam ;)&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
10. Przemyślcie dobrze decyzję zanim zgłosicie się, ponieważ pozwoli to oszczędzić wszystkim czas i nerwy. Mam nadzieję, że to rozumiecie ;)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
11.&amp;nbsp; Aby akcja się odbyła musi zgłosić się co najmniej 13 osób. (Spokojnie, ta jedna osoba będzie korespondowała ze mną, wszystko jest przemyślane XD)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;i&gt;&lt;b&gt;Piszę ten list jedynie dlatego, że znów przypłynęła do mnie fala wielkiej tęsknoty za tobą i od kilku dni paraliżuje mnie i nie daje o niczym innym myśleć. Tu kiedyś wypadł mi talerz z rąk, bo nagle zjawiłeś się w moich oczach. A wczoraj, wyobraź sobie, założyłam bluzkę na lewą stronę. I przecież przeglądałam się w lustrze przed wyjściem. Ale jakbym nie widziała w nim siebie. Dopiero koleżanka w szpitalu zwróciła mi uwagę. Powiedz, czy to jest normalne? Tyle lat minęło, a wciąż nie mogę sobie poradzić z miłością do ciebie.&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h3 style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;Mam nadzieję, że akcja Wam się spodoba i chętnie weźmiecie w niej udział. Poczujmy wszyscy magię pisania listów i nie pozwólmy umrzeć temu zwyczajowi!!!&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/h3&gt;
&lt;br /&gt;</description><link>http://czytam-z-pasja.blogspot.com/2018/05/coraz-rzadsze-listy-od-ciebie-napisz.html</link><author>noreply@blogger.com (Ana Pollack)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhzpfVvbi6IcdGHt-wEn_-9ttKoOMh7GcKbFpmij08D8yIasajYEDr4S3V50Xr9gxcKH7x58imcbRYf0IrIni97m7IzYjOHH6Jcx_Z-5qfVDJaXHF_RuFJwc71sIDthCpKPP1UB7Vg-yYE/s72-c/joanna-kosinska-44214-unsplash.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-1609652445618832543.post-4796372161712260419</guid><pubDate>Mon, 12 Feb 2018 15:00:00 +0000</pubDate><atom:updated>2018-02-12T16:00:32.175+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">listy do zimy</category><title>Listy do zimy #1 [edycja 3]</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgpVkaEl931CMJoBWiLvMSJjwH4o5qba3cWukE0XIOXcooziaTdGQXmjZ45wJbJuB1NwWPOYAVvjeBCPO6b3cRCYu638BNx3eyG4rizMVsitZ0FlG7bfQKI-5MHrAI6xEFpTMewl_xDvgk/s1600/darmowe-zdjecia-bank-2.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;800&quot; data-original-width=&quot;1200&quot; height=&quot;426&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgpVkaEl931CMJoBWiLvMSJjwH4o5qba3cWukE0XIOXcooziaTdGQXmjZ45wJbJuB1NwWPOYAVvjeBCPO6b3cRCYu638BNx3eyG4rizMVsitZ0FlG7bfQKI-5MHrAI6xEFpTMewl_xDvgk/s640/darmowe-zdjecia-bank-2.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;Droga, Zimo!&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;Dawno się do Ciebie nie odzywałam, ale trzeba przyznać, że w tym roku rzadko Cię widuję. Śnieg mówi, że złagodniałaś w ciągu ostatnich lat, ale ja czasami tęsknię za tą srogą Zimą.&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;Jeśli jesteś ciekawa, co u mnie, to muszę przyznać, że dzieje się sporo! Prawie miesiąc temu miałam studniówkę i bawiłam się znakomicie mimo wszelkich obaw. Ale oznacza to także, że do matury pozostało coraz mniej czasu, a ja ciągle mam poczucie, że umiem za mało. Czas leci coraz szybciej!!! Ostatni tydzień minął jak mrugnięcie oka, a ja nadal nie powtórzyłam nic z chemii... Boję się też strasznie matury rozszerzonej z polskiego... Zimo, jestem na profilu mat-biol-chem i nie rozszerzałam tego przedmiotu i mam ogromny problem z pisaniem tych prac. Próbuję to wyćwiczyć. Proszę, trzymaj za mnie kciuki.&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;Oprócz szkoły dzieje się też sporo w życiu prywatnym. A ja zamiast upraszczać, to wszystko komplikuję. Przez szkołę nie mam nawet czasu tego wyprostować... Pocieszam się myślą, że to tylko taki okres i on minie. Ale czuję się trochę nieobecna tutaj... Jak odnaleźć znowu siebie? Zimo, co mam robić?&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko w porządku. Koniecznie pozdrów ode mnie Mróz i Śnieg, bo dawno ich nie spotkałam. Trzymaj się, moja droga. Przesyłam buziaki!&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
&amp;nbsp;Ana&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-color: white; font-family: Lato, sans-serif; font-size: 15.4px; text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;color: #777777; font-size: 15.4px; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;i style=&quot;color: #666666; font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, Trebuchet, Verdana, sans-serif; font-size: 13px; line-height: 18.4667px;&quot;&gt;*seria inspirowana filmikami&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;https://www.youtube.com/user/ItsWayPastMyBedTime&quot; style=&quot;color: #888888; text-decoration-line: none; transition: all 0.2s ease 0s;&quot;&gt;Carrie Hope Fletcher&lt;/a&gt;*&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #777777; font-size: 15.4px; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;i style=&quot;color: #666666; font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, Trebuchet, Verdana, sans-serif; font-size: 13px; line-height: 18.4667px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #777777; font-size: 15.4px; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;i style=&quot;color: #666666; font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, Trebuchet, Verdana, sans-serif; font-size: 13px; line-height: 18.4667px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;i style=&quot;color: #666666; font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, Trebuchet, Verdana, sans-serif; font-size: 13px; line-height: 18.4667px;&quot;&gt;Psst... Tym razem punktualnie! :D&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
</description><link>http://czytam-z-pasja.blogspot.com/2018/02/listy-do-zimy-1-edycja-3.html</link><author>noreply@blogger.com (Ana Pollack)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgpVkaEl931CMJoBWiLvMSJjwH4o5qba3cWukE0XIOXcooziaTdGQXmjZ45wJbJuB1NwWPOYAVvjeBCPO6b3cRCYu638BNx3eyG4rizMVsitZ0FlG7bfQKI-5MHrAI6xEFpTMewl_xDvgk/s72-c/darmowe-zdjecia-bank-2.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-1609652445618832543.post-647600789084961797</guid><pubDate>Mon, 05 Feb 2018 20:01:00 +0000</pubDate><atom:updated>2018-02-05T21:01:24.636+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">6/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">John Green</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Lauren Myracle</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Maureen Johnson</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Bukowy Las</category><title>Opowieść o jednej śnieżnej nocy [108]</title><description>&lt;div style=&quot;line-height: normal; margin-bottom: 0cm; text-align: right;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjjKX44Wy8zfJzID6HuAzE4cDtvhBPxXvSB-YpCFy2rMXomfnU9klfQs-Fj9CvRVUpbmrx3JkgXmtdbh1mS1osxR3tkK8DeV_0ciz3EbjGocZcs74vpFKkiKyrSJw8ixtoAIdnUnm18Tck/s1600/2017-12-23+05.39.09+1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1000&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;400&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjjKX44Wy8zfJzID6HuAzE4cDtvhBPxXvSB-YpCFy2rMXomfnU9klfQs-Fj9CvRVUpbmrx3JkgXmtdbh1mS1osxR3tkK8DeV_0ciz3EbjGocZcs74vpFKkiKyrSJw8ixtoAIdnUnm18Tck/s640/2017-12-23+05.39.09+1.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;„Trzy gwiazdy literatury młodzieżowej, z kultowym pisarzem, Johnem Greenem na czele, napisały na czas Gwiazdki trzy połączone ze sobą opowiadania.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Punktem wyjścia jest burza śnieżna, która w Wigilię kompletnie zasypuje miasteczko Gracetown. Na tle lśniących białych zasp pięknie prezentują się prezenty przewiązane wstążeczkami i kolorowe światełka połyskujące w nocy wśród wirujących płatków śniegu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Śnieżyca zamienia małe górskie miasteczko w prawdziwie romantyczne ustronie. A przynajmniej tak się wydaje… Bo przecież przedzieranie się z unieruchomionego pociągu przez mroźne pustkowia zazwyczaj nie kończy się upojnym pocałunkiem z czarującym nieznajomym. I nikt nie oczekuje, że dzięki wyprawie przez metrowe zaspy do Waffle House uda się odkryć uczucie do wieloletniej przyjaciółki. Albo że powrót prawdziwej miłości rozpocznie się od nieprzyzwoicie wczesnej porannej zmiany w Starbucksie. Jednak w śnieżną noc, kiedy działa magia Świąt, zdarzyć może się wszystko…”&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;-&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt; lubimyczytac.pl&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Mimo że od Wigilii minął już ponad miesiąc, mam nadzieję, że z przyjemnością wrócicie choć&amp;nbsp; na chwilę jeszcze do tego świątecznego klimatu i przeczytacie, co mam do napisania o tym zbiorze trzech opowiadań. :D&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Po książkę tę sięgnęłam tylko ze względu na ogromny sentyment do Johna Greena, którego styl bardzo lubię. I podejrzewam, że gdyby nie jego nazwisko na okładce, raczej nie sięgnęłabym po nią. Mimo wszystko trzeba przyznać, że czytało mi się ją bardzo przyjemnie i szybko.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Pomysł na zbudowanie jednej historii z punktu widzenia trzech osób spodobał mi się już na samym początku i byłam szczerze ciekawa jego realizacji. Muszę jednak stwierdzić, że autorom udało się zbudować klimat. Ciekawie czytało to się przede wszystkim dlatego, że każda historia miała wspólne elementy z następną czy poprzednią. Wspomniane były postacie czy bohaterowie mijali miejsca, w których bohaterowie poprzedniego opowiadania mieli przygodę.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Nie miałam zbyt dużych oczekiwań co do całej książki, ponieważ od daty premiery minęło kilka lat i słyszałam naprawdę różne opinie na temat tej książki. Dlatego podchodziłam raczej z dystansem i chwała za to! bo prawdziwie bym się zawiodła.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Moim ulubionym opowiadaniem na samym początku zostało (jak nietrudno się domyślić) opowiadanie Johna Greena pt. &lt;i&gt;Bożonarodzeniowy Cud Pomponowy&lt;/i&gt;, ale z perspektywy czasu uznałam, że najbardziej spodobała mi się historia napisana przez Maureen Johnson, czyli &lt;i&gt;Podróż wigilijna&lt;/i&gt;. Totalnie natomiast nie przypadło mi do gustu zakończenie w postaci opowiadania Lauren Myracle. I na tym się zawiodłam...&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Jakie mam zarzuty wobec opowiadań Greena i Myracle? U Johna zawiało przewidywalnością i czytelnik tak naprawdę już po paru stronach mógł domyślić się zakończenia, choć nie było ono takie pewne. U autorki denerwowała mnie główna bohaterka. Maruda skupiona na sobie i własnym bólu egzystencjalnym spowodowanym swoją głupotą... Ciężko było mi to kończyć, ale jednak po troszku zmusiłam się, ponieważ chciałam poznać zakończenie całej książki.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj0QlqrIN3mBX2DiOH2ToOobFeXZTqRD8yT6H35iKNtsNY3hlaJ-tC3nmdeLTvdUWWi4w2e2NNdStjhifOv5hDSm8zf7J7gucsXNqnmb_YmXq_zPccUiaClauTwEt6s_hfJ2tQARo5TkSE/s1600/2017-12-23+05.39.08+1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1200&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj0QlqrIN3mBX2DiOH2ToOobFeXZTqRD8yT6H35iKNtsNY3hlaJ-tC3nmdeLTvdUWWi4w2e2NNdStjhifOv5hDSm8zf7J7gucsXNqnmb_YmXq_zPccUiaClauTwEt6s_hfJ2tQARo5TkSE/s640/2017-12-23+05.39.08+1.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Podsumowując, &lt;i&gt;W śnieżną noc&lt;/i&gt; jest przyjemną i szybką lekturą, idealną na okres świąteczny czy poświąteczny, kiedy jeszcze chwytamy się tego klimatu choinki itp. Nie jest książką najwyższych lotów, ale stanowi świetny przerywnik od cięższych lektur czy gniotów. Kto jeszcze się nie zapoznał, niech zrobi to w tym roku :)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;Ocena:&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: Lato, sans-serif; font-size: 15.4px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #777777;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #373737; font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot;, helvetica, arial, sans-serif; font-size: 15px; text-align: justify;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #373737; font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot;, helvetica, arial, sans-serif; font-size: 15px; line-height: 24.375px; text-align: justify;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #373737; font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot;, helvetica, arial, sans-serif; font-size: 15px; line-height: 24.375px; text-align: justify;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #373737; font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot;, helvetica, arial, sans-serif; font-size: 15px; text-align: justify;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #373737; font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot;, helvetica, arial, sans-serif; font-size: 15px; line-height: 24.375px; text-align: justify;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #373737; font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot;, helvetica, arial, sans-serif; font-size: 15px; line-height: 24.375px; text-align: justify;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #373737; font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot;, helvetica, arial, sans-serif; font-size: 15px; line-height: 24.375px; text-align: justify;&quot;&gt;✰&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #373737; font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot;, helvetica, arial, sans-serif; font-size: 15px; line-height: 24.375px; text-align: justify;&quot;&gt;✰&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #373737; font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot;, helvetica, arial, sans-serif; font-size: 15px; line-height: 24.375px; text-align: justify;&quot;&gt;✰&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #373737; font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot;, helvetica, arial, sans-serif; font-size: 15px; line-height: 24.375px; text-align: justify;&quot;&gt;✰&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;u&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;</description><link>http://czytam-z-pasja.blogspot.com/2018/02/opowiesc-o-jednej-snieznej-nocy-108.html</link><author>noreply@blogger.com (Ana Pollack)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjjKX44Wy8zfJzID6HuAzE4cDtvhBPxXvSB-YpCFy2rMXomfnU9klfQs-Fj9CvRVUpbmrx3JkgXmtdbh1mS1osxR3tkK8DeV_0ciz3EbjGocZcs74vpFKkiKyrSJw8ixtoAIdnUnm18Tck/s72-c/2017-12-23+05.39.09+1.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-1609652445618832543.post-2048204775310461256</guid><pubDate>Mon, 29 Jan 2018 18:00:00 +0000</pubDate><atom:updated>2018-02-05T20:04:19.008+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">10/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Victoria Schwab</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Czwarta Strona</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Świat Verity</category><title>Słyszysz tę melodię? To Okrutna pieśń... [107]</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEinEI2Q7-gBet1uKgwhRobNi7mIe3YVPk0PcGpGqf-_nryveKigGaEVNUYIY40afSX3KZFxiSNMumU7L_xAF5lC1kpw0PSWReX-RzCRNJRe1ADCJ9dzY3_4w_1HquoTNjBLYhp1Vo4POtk/s1600/2018-01-17+03.27.16+1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em; text-align: center;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1200&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEinEI2Q7-gBet1uKgwhRobNi7mIe3YVPk0PcGpGqf-_nryveKigGaEVNUYIY40afSX3KZFxiSNMumU7L_xAF5lC1kpw0PSWReX-RzCRNJRe1ADCJ9dzY3_4w_1HquoTNjBLYhp1Vo4POtk/s640/2018-01-17+03.27.16+1.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;Taki cień to piętno człowieka, którego przemoc przybrała realny kształt. Piętno grzesznika.&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Czas po Fenomenie. Stolica Prawdziwości podzielona na pół Szwem. Miasto Północne z przywódcą Harkerem i Miasto Południowe, którym kieruje Flynn. Potwory są obecne w każdym z nich. Potwory, które rodzą się z przemocy, złych występków i zbrodni. Tylko, że w dwóch różnych miastach w różny sposób się je zwalcza.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Kate Harker. Silna, temperamentna nastolatka. Została wyrzucona z sześciu szkół w ciągu 5 lat zanim na dobre osiadła przy boku ojca z poczuciem udowodnienia mu, że zasługuje na to miejsce. I August Flynn. Potwór należący do jednego z trzech gatunków monstrów - najbardziej inteligentnego, najbardziej podobnego do człowieka i powstałego do wymierzania sprawiedliwości za pomocą muzyki w każdej postaci. Oboje pragną zupełnie przeciwnych rzeczy. Ona - być bezwzględną niczym potwór, a on marzy o byciu człowiekiem. Kiedy dochodzi do konfrontacji między nimi, wszystko jest jest możliwe. Przecież każde może wydać drugie prosto w ręce przeciwnego obozu.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Nie czytałam &lt;i&gt;Mroczniejszego odcienia magii&lt;/i&gt;, więc nie wiedziałam zupełnie, na co się szykować&amp;nbsp; w przypadku &lt;i&gt;Okrutnej pieśni&lt;/i&gt;. Ale muszę przyznać, że autorka zauroczyła mnie swoim swobodnym stylem już od samego początku i z przyjemnością i ciekawością czytałam kolejne strony.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Pomysł na fabułę i realizacja jego to majstersztyk. Tak oryginalnej książki nie czytałam już dawno. Geneza powstawania potworów i ich charakterystyka! To było naprawdę coś niesamowitego, a poznawanie świata Verity było fenomenalną przygodą. Dopracowana została nie tylko scenografia, czyli tło wydarzeń, ale także historyczna strona tej opowieści. Autorka skłoniła się nawet do wymyślenia historii stolicy Prawdziwości i ogółem przebiegu wydarzeń, które doprowadziły do powstania na terenie Stanów Zdjednoczonych Dziesięciu Terytoriów. Strasznie imponuje mi, kiedy autor dopracowuje w powieści nawet najmniejsze szczególiki.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgCXBELP5pJupMJyFp-FVJ-FHObAoTKQRReHiWBmgtRqpTy_5C3yepEmKvRLUkfa3KmxPakFi49L5L1oGocWFuKT_F8aFCHDN2aRbihaCZmAp7PVcbJ88ffCaDF1VEbeu3dye4A3gmmrf8/s1600/2018-01-17+03.27.17+1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1200&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgCXBELP5pJupMJyFp-FVJ-FHObAoTKQRReHiWBmgtRqpTy_5C3yepEmKvRLUkfa3KmxPakFi49L5L1oGocWFuKT_F8aFCHDN2aRbihaCZmAp7PVcbJ88ffCaDF1VEbeu3dye4A3gmmrf8/s640/2018-01-17+03.27.17+1.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Kreacja bohaterów jest tak samo świetna, jak tła wydarzeń. Mają oni swoją przeszłość, wady i zalety. Mamy dwójkę głównych bohaterów i narracja też jest prowadzona z dwóch perspektyw. Moją sympatię zdobył zdecydowanie August, nie Kate, mimo że lubię bohaterki z charakterem. Ale oboje są wspaniałymi postaciami i myślę, że znajdą się też zwolennicy dziewczęcej części tego duetu. Mimo zawodu niektórych nie mamy do czynienia tutaj z wątkiem romantycznym i muszę przyznać, że ogromnie mnie to cieszy, bo miałam już lekko dość młodzieżówek fantastycznych, w których człowiek i istota o nadprzyrodzonych mocach zakochiwali się w sobie bez pamięci. Jednak w &lt;i&gt;Okrutnej pieśni&lt;/i&gt; relacja Augusta i Kate jest i chyba zawsze już będzie jedną z ulubionych książkowych relacji między bohaterami. Musicie przeczytać i sami przekonać się, co mam na myśli.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Cieszę się, że Wydawnictwo Czwarta Strona zdecydowało się wydać tę książkę w zagranicznej okładce, bo ona także nadaje książce klimatu. A skrzypce i wieżowiec na niej nawiązują do fabuły. W środku też jest podział &quot;muzyczny&quot; jakby na Preludium, Wers 1, 2, 3, 4 i Elegię. No i to wydanie jest po prostu cudowne. Ja jestem zachwycona!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;***&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;- Wszystko w porządku? - zapytał.&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;Jego głos wciąż pozostawałam beznamiętny, lecz nie pusty. Brzmiało w nim słabe echo zmartwienia. Kate odetchnęła drżącym oddechem. Spojrzała na siebie, na swój podarty sweter i zakrwawione ręce.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;- Żyję.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;Na jego twarzy pojawił się zmęczony uśmiech.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;- To już coś.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;***&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Wiele zachwytów dzisiaj się polało tutaj, ale ta książka jest naprawdę warta tych słów, warta uwagi. Jest pierwszą książką, którą przeczytałam w 2018 roku, ale baaardzo cieszę się, że to od niej zaczęłam i mam nadzieję, że reszta roku będzie tak samo dobra, jak ona. Po przeczytaniu jej siedziałam i co chwila mówiła: &quot;to było tak dobre!&quot;, bo byłam w szoku - dawno nie trafiłam na coś takiego. Po prostu usiądziecie z nią i nie będziecie mogli się oderwać, gwarantuję. Więc jeśli jeszcze nie wiecie, czy sięgnąć po nią czy nie, to uwaga! rozwiewam wasze wątpliwości - OCZYWIŚCIE, ŻE SIĘGAJCIE!!&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg6Z0MzxJnYdIHcmvTYN3pGoEGe5XPNEq2_b56iZmrzrNDk28BkSCwhVqRm8LILQLbIFBTe9cSy4AOQMxwLaZT59R-e4YTGdMIpRy8BlHFQgopxdt_K7ZMuLZQBbquwhIFhuyo8OV1Dczg/s1600/2018-01-2601.42.281.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1200&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg6Z0MzxJnYdIHcmvTYN3pGoEGe5XPNEq2_b56iZmrzrNDk28BkSCwhVqRm8LILQLbIFBTe9cSy4AOQMxwLaZT59R-e4YTGdMIpRy8BlHFQgopxdt_K7ZMuLZQBbquwhIFhuyo8OV1Dczg/s640/2018-01-2601.42.281.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
Ocena:&amp;nbsp;&lt;b style=&quot;background-color: white; font-family: Lato, sans-serif; font-size: 15.4px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #777777; font-family: &amp;quot;lato&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15.4px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #373737; font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15px; text-align: justify;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #373737; font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15px; line-height: 24.375px; text-align: justify;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #373737; font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15px; line-height: 24.375px; text-align: justify;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #373737; font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15px; line-height: 24.375px; text-align: justify;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #373737; font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15px; line-height: 24.375px; text-align: justify;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #373737; font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15px; line-height: 24.375px; text-align: justify;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #373737; font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15px; line-height: 24.375px; text-align: justify;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #373737; font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15px; line-height: 24.375px; text-align: justify;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #373737; font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15px; text-align: justify;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b style=&quot;background-color: white; font-family: Lato, sans-serif; font-size: 15.4px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #777777; font-family: &amp;quot;lato&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15.4px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #373737; font-family: &amp;quot;helvetica neue&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif; font-size: 15px; text-align: justify;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: x-small;&quot;&gt;Za możliwość zapoznania się z Okrutną pieśnią dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona 💕&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Halo, halo! Jeśli jeszcze nie obserwujesz mojego Instagrama, to koniecznie Cię do tego zachęcam, bo już wkrótce pojawi się tam więcej zdjęć nawiązujących do &lt;i&gt;Okrutnej pieśni&lt;/i&gt;. Znajdziesz mnie pod nazwą&amp;nbsp;&lt;b&gt;@czytam.z.pasja&lt;/b&gt;&amp;nbsp; Koniecznie tam zajrzyj, jeśli spodobało ci się zdjęcie wyżej!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</description><link>http://czytam-z-pasja.blogspot.com/2018/01/syszysz-te-melodie-to-okrutna-piesn.html</link><author>noreply@blogger.com (Ana Pollack)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEinEI2Q7-gBet1uKgwhRobNi7mIe3YVPk0PcGpGqf-_nryveKigGaEVNUYIY40afSX3KZFxiSNMumU7L_xAF5lC1kpw0PSWReX-RzCRNJRe1ADCJ9dzY3_4w_1HquoTNjBLYhp1Vo4POtk/s72-c/2018-01-17+03.27.16+1.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>5</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-1609652445618832543.post-1862194811434560462</guid><pubDate>Sun, 28 Jan 2018 11:00:00 +0000</pubDate><atom:updated>2018-01-28T12:00:41.274+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">najlepsze książki</category><title>ULUBIEŃCY 2017, czyli najlepsze książki ubiegłego roku</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjA57jWsRBv8HRZxgVoqiHP4WJ-aAwoDYcUg4FulFqG6VpM0v5d99EkGf0NAKabOo_qQsoVOsifsl-ycZz6PjA9KrqLcMAfbKs0_OxHWNWNS8KybpHPKWV3r6QrdCNkyWA3gF094flZk7Y/s1600/freestocks-org-139132.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1067&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;426&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjA57jWsRBv8HRZxgVoqiHP4WJ-aAwoDYcUg4FulFqG6VpM0v5d99EkGf0NAKabOo_qQsoVOsifsl-ycZz6PjA9KrqLcMAfbKs0_OxHWNWNS8KybpHPKWV3r6QrdCNkyWA3gF094flZk7Y/s640/freestocks-org-139132.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Może to trochę późno na taki post, ale chciałabym&amp;nbsp; podzielić się z Wami książkami, które były dla mnie tymi najlepszymi w 2017 roku. Wybrałam ze wszystkich przeczytanych te, które otrzymały ode mnie ocenę 9-10 i choć początkowo myślałam, żeby zmieścić się w standardowej 5, wyszło, że pozycji, o których chcę wspomnieć jest aż 11. Z bólem serca odrzuciłam jednak 4, więc zapraszam was na post o SIEDMIU NAJLEPSZYCH KSIĄŻKACH 2017 ROKU.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
W tym roku postanowiłam ułożyć je wg ocen i tak - im niżej jest dana książka, tym niższej ją oceniłam i mniej dla mnie znaczy. Po kliknięciu w tytuł możecie się przenieść do ich recenzji ;)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;1. &lt;a href=&quot;http://czytam-z-pasja.blogspot.com/2017/10/labirynt-duchow-carlos-ruiz-zafon-104.html&quot;&gt;Labirynt duchów | Carlos Ruiz Zafon&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Było to moje pierwsze spotkanie z tym autorem, ale z pewnością nieostatnie. Samo to, że nawiązuje on do książek, bibliotek, księgarń sprawia, że z przyjemnością sięgnę po inne tomu z cyklu Cmentarza Zapomnianych Książek. Bardzo przywiązałam się i polubiłam bohaterów &lt;i&gt;Labiryntu.&lt;/i&gt; A jednocześnie powieść ta pokazała &quot;słabą&quot; stronę każdego człowieka - potrzebę ciepła i obecności drugiej osoby. Przez postać głównej bohaterki autor pokazał, że nawet jeśli jesteśmy z pozoru &quot;twardzielami&quot;, to gdzieś w głębi nas, w głębi każdego człowieka, mieszka małe i zagubione dziecko. Różnimy się tylko tym, w jakim stopniu pozwalamy mu wyjść na światło dzienne. &lt;i&gt;Labirynt duchów &lt;/i&gt;jest dla mnie pozycją, po której przeczytaniu odczuwałam pustkę i żałowałam, że poznałam jej zakończenie tak szybko. Brakuje mi opisów klimatycznej Barcelony. Chciałabym jak najszybciej sięgnąć po &lt;i&gt;Cień wiatru&lt;/i&gt;!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;2. &lt;a href=&quot;http://czytam-z-pasja.blogspot.com/2017/09/krol-krukow-maggie-stiefvater-102.html&quot;&gt;Król kruków | Maggie Stiefvater&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Po ponad roku czekania, aż po nią sięgnę zrobiłam to w wakacje i jestem zła na siebie, że czekałam z tym tak długo! Dosłownie zakochałam się w tej książce! W jej bohaterach (jestem rozdarta między Adamem a Ronanem...) , jej specyficzności i klimacie. Na pewno słyszeliście o niej już nie raz i nie dwa. Nie będę się więc tutaj rozwodziła za dużo. Musicie to przeczytać i albo pokochać, albo znienawidzić. Nie widzę innej możliwości, żebyście zrozumieli, co nas tak zachwyca. Autentycznie odczuwam fizyczną tęsknotę za Henriettą i jej klimatem.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;3. &lt;a href=&quot;http://czytam-z-pasja.blogspot.com/2017/03/o-zyciu-z-czarnym-slimakiem-w-srodku.html&quot;&gt;Moje serce i inne czarne dziury | Jasmine Warga&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Jedna z moich ulubionych książek wszech czasów. Porusza tematykę, o której dla mnie wciąż za mało się pisze. Pomoc osobom z depresją nadal nie jest powszechna w Polsce i myślę, że właśnie dzięki literaturze możemy dotrzeć do pewnej grupy odbiorców, uświadomić ich, a oni będą uświadamiali inne osoby. Bardzo przywiązałam się do bohaterów tej książki i uważam, że sam pomysł na fabułę i jego realizacja są fenomenalne. No i trzeba też przyznać, że główna bohaterka jest nietuzinkowa, co zaimponowało mi. Jeśli jesteście jak ja fanatykami literatury, w której poruszany jest problem chorób psychicznych, to jak najbardziej sięgnijcie po tę pozycję.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;4. Milion cudownych listów | Jodi Ann Bickley&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Książka ta pojawiła się w moim życiu w najlepszych na to momencie. Dodała mi otuchy i okazała się kojącą lekturą, podnoszącą na duchu. To inspirująca historia samej autorki - kobiety, która wygrała walkę o siebie w wielu aspektach. Jestem pełna podziwu dla niej! Książka ta zmotywowała mnie do podjęcia pewnych działań. Uświadamia czytelnikom i podkreśla wiele oczywistych spraw, o których zapominamy. Jest bardzo krótka i może być lekturą na jeden wieczór, więc jeśli zastanawialiście się, czy po nią sięgnąć, to po prostu to teraz zróbcie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;5. &lt;/b&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;http://czytam-z-pasja.blogspot.com/2017/07/lokatorka-jp-delaney-96.html&quot;&gt;Lokatorka | JP Delaney&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Trzymający w napięciu thriller, podczas którego naprawdę miałam gęsią skórkę. Świetne, moim zdaniem, portrety psychologiczne głównych bohaterów. Niesamowicie mnie wciągnęła i utrzymywała napięcie na każdej ze stron. Autorka tak mąciła czytelnikowi w głowie, że z każdym rozdziałem mógł obstawiać kogoś innego, a zakończenie i tak było nieprzewidywalne. Wszystko przemyślane i rozplanowane z finezją! Polecam, jeśli jeszcze nie zapoznaliście się z tą pozycją!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;6. &lt;a href=&quot;http://czytam-z-pasja.blogspot.com/2017/06/dwor-cierni-i-roz-sarah-j-mass-92.html&quot;&gt;Dwór cierni i róż | Sarah J. Mass&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Pierwsze i na pewno nieostatnie spotkanie z osławioną Sarah J. Mass. Mimo początkowych zgryzot podczas czytania Dworu ostatecznie zauroczyłam się w tej książce i jej klimacie i naprawdę nie mogę się doczekać, kiedy po maturze wreszcie przeczytam kolejny tom. Spodobała mi się kreacja świata faeów (czy to się w ogóle odmienia?) i połączenie fabuły z baśnią o Pięknej i Bestii. Styl autorki bardzo do mnie przemówił, a bohaterowie, oprócz Feyry, zdobyli sympatię.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;7. &lt;a href=&quot;http://czytam-z-pasja.blogspot.com/2017/07/moje-zycie-obok-huntley-fitzpatrick-94.html&quot;&gt;Moje życie obok | Huntley Fitzpatrick&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Idealna, lekka, wakacyjna lektura. Książka, którą czyta się jednym tchem. Niepłytka, ale i nie najwyższych lotów. Słodko-gorzko - to wyrażenie najlepiej ją określa. Czytając ją, uśmiech mimowolnie pojawiał się na mojej twarzy. Zabawna i urocza. Obrazująca trudności w przyjaźni i życie dużych rodzin. Osobiście pokochałam rodzinę Garretów i jestem pewna, że w lecie zrobię re-reading tej pozycji, bo jest naprawdę przyjemna.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;b&gt;Jeżeli nie zachęciłam Was wystarczająco do sięgnięcia po którąś z wymienionych książek tutaj, to odsyłam do ich recenzji, gdzie znajdziecie więcej zalet i wad. Pamiętajcie, że powyższą siódemkę wybrałam według swojego gustu i nie musicie mieć o tych książkach takiego samego zdania. Jeśli macie inne, napiszcie o tym w komentarzu, z chęcią się skonfrontuję, a może nawet zmienię swoją opinię.&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;h3 style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Zachęcam Was do dzielenia się ze mną Waszymi najlepszymi książkami 2017 roku. Z przyjemnością je poznam!&lt;br /&gt;Trzymajcie się ciepło!&lt;br /&gt;Ana&amp;nbsp;&lt;/h3&gt;
</description><link>http://czytam-z-pasja.blogspot.com/2018/01/ulubiency-2017-czyli-najlepsze-ksiazki.html</link><author>noreply@blogger.com (Ana Pollack)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjA57jWsRBv8HRZxgVoqiHP4WJ-aAwoDYcUg4FulFqG6VpM0v5d99EkGf0NAKabOo_qQsoVOsifsl-ycZz6PjA9KrqLcMAfbKs0_OxHWNWNS8KybpHPKWV3r6QrdCNkyWA3gF094flZk7Y/s72-c/freestocks-org-139132.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-1609652445618832543.post-1329490193165650611</guid><pubDate>Thu, 25 Jan 2018 16:42:00 +0000</pubDate><atom:updated>2018-01-25T17:42:51.449+01:00</atom:updated><title>Czy to koniec? Co z Czytam z pasją?</title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhwHF88TNjrnQX1zxKsjPPNgk1WjmXlgs87LwfwgR3bHZ9kVeyCKJ1j2_VhFwjKG45Z_Z6ChyYq61HUIsaFO5qrl5g4k6KZm65amZha5yMWnUf57VkQjBUaTOw-SR4K5rMD_-1No7OotTU/s1600/syd-wachs-120737.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1067&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;426&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhwHF88TNjrnQX1zxKsjPPNgk1WjmXlgs87LwfwgR3bHZ9kVeyCKJ1j2_VhFwjKG45Z_Z6ChyYq61HUIsaFO5qrl5g4k6KZm65amZha5yMWnUf57VkQjBUaTOw-SR4K5rMD_-1No7OotTU/s640/syd-wachs-120737.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Hej!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Tak długo mnie tutaj nie było, że czuję obowiązek się z Wami przywitać. Ostatni post pojawił się ponad dwa miesiące temu i jest mi z tego powodu okropnie wstyd!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Kiedy zaczynałam klasę maturalną we wrześniu, nie myślałam, że będę miała tak mało czasu na czytanie. W efekcie nauka stała się priorytetem, a jedynymi książkami, które czytałam od listopada były lektury... Nie recenzuję lektur, więc nie miałam za bardzo czego tutaj publikować. Nawet jak znajdowałam chwilę, żeby coś poczytać, to albo nie miałam już na to siły i spałam, albo rezygnowałam z książek, bo miałam dosyć tych&amp;nbsp; do nauki i oglądałam seriale. Moje czytanie totalnie upadło... A wraz z nim blog.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Było mi naprawdę źle, że przestałam tutaj publikować i tęskniłam za tym. Ale doszłam też do wniosku, że najbliższe miesiące będą jeszcze intensywniejsze niż do tej pory i na swoje przyjemności i pasje nie będę miała znowu chwili, więc postanowiłam zrobić to, o czym dowiedziecie się, czytając dalej.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Mianowicie zdecydowałam ZAWIESIĆ bloga prawdopodobnie do czerwca. Moje wyniki z matur próbnych potwierdziły obaw dotyczące braków w wiedzy i teraz będę te braki uzupełniała.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Aby nie zostawiać Was z pustymi rękami, &lt;u&gt;opublikuję na blogu zaległe posty&lt;/u&gt;, które pojawiać się będą &lt;b&gt;przez najbliższe kilka poniedziałków kilka minut po 16&lt;/b&gt; (może wpaść także kilka nadprogramowych w innym terminie). Mam nadzieję, że to w jakiś sposób Was usatysfakcjonuje ;)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Przepraszam za tak długą przerwę i do czerwca!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Trzymajcie się ciepło 💕&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Ana&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
</description><link>http://czytam-z-pasja.blogspot.com/2018/01/czy-to-koniec-co-z-czytam-z-pasja.html</link><author>noreply@blogger.com (Ana Pollack)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhwHF88TNjrnQX1zxKsjPPNgk1WjmXlgs87LwfwgR3bHZ9kVeyCKJ1j2_VhFwjKG45Z_Z6ChyYq61HUIsaFO5qrl5g4k6KZm65amZha5yMWnUf57VkQjBUaTOw-SR4K5rMD_-1No7OotTU/s72-c/syd-wachs-120737.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-1609652445618832543.post-6830412811795124257</guid><pubDate>Sat, 11 Nov 2017 11:00:00 +0000</pubDate><atom:updated>2018-01-25T17:44:44.757+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">7.5/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">rok &#39;17</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Bukowy Las</category><title>Przed końcem świata - Tommy Wallach [105]</title><description>&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjoO-QGlhZOgB6sJqb8VDRzWhXp2XHSkHUdfKj5JGDBx-nUniYx5eNOSdfc2sFEwJtVCU3CnQVywpniI-wzcObmNhmYKKVvkzqiNjUd2_AFPpOvPGcST9wKCw4rFpZClfj0vNakO3TwfSQ/s1600/2017-11-10+08.48.42+1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;911&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;364&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjoO-QGlhZOgB6sJqb8VDRzWhXp2XHSkHUdfKj5JGDBx-nUniYx5eNOSdfc2sFEwJtVCU3CnQVywpniI-wzcObmNhmYKKVvkzqiNjUd2_AFPpOvPGcST9wKCw4rFpZClfj0vNakO3TwfSQ/s640/2017-11-10+08.48.42+1.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;Andy uśmiechnął się do kawy. Najwyraźniej nie przywykł do pochwał. Zastanawiała się, czy to dlatego ludziom przestaje zależeć. Nikt ich nie chwali, kiedy robią coś dobrze, więc zaczynają się zastanawiać, po co w ogóle się starać.&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Pewnego dnia na niebie pojawia się zmierzająca w stronę Ziemi kometa - Ardor. Początkowo specjaliści przewidują, że minie ona naszą planetę, po kilku dniach okazuje się jednak, że Ardor zmierza prosto na Ziemię i nie można mówić na pewno o pozytywnych rokowaniach...&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Szkoła średnia za kilka tygodni dobiegnie końca. Zbliżający się koniec najlepszego okresu w życiu&amp;nbsp; nastolatka sprawia, że czworo licealistów zaczyna się trochę inaczej patrzeć na świat. Oprócz Andy&#39;ego, który nie boi się przyszłości i żyje &quot;tu i teraz&quot;. Peter rozważa, czy koszykówka to naprawdę jego pasja i czy chce poświęcić jej swoje życie. Eliza ma już dość swojej reputacji i chciałaby być postrzegana nie jako &quot;ta, która się puszcza&quot;. Anita pragnie wyrwać się z domu rygorystycznych rodziców i zastanawia się, czy jest w stanie podważyć decyzję ojca. Kiedy Ardor pędzi w stronę Ziemi, cała czwórka chce wykorzystać prawdopodobnie swoje ostatnie dni jak najlepiej. A los postanawia spleść ich chęci razem. Czekając na rozwój wypadków, ich dotychczasowe relacje zmieniają się&amp;nbsp;. A może końca świata jednak nie będzie?&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Kiedy przeczytałam opis z tyłu okładki (to nie jest ten, który jest wyżej), byłam strasznie zaintrygowana fabułą. Apokaliptyczna obyczajówka? Musiałam się przekonać, o co chodzi.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Fabuła zaciekawiła mnie od samego początku. Chciałam najszybciej poznać innych bohaterów i dowiedzieć się, co zamierzają zrobić przed końcem świata. Pomysł na fabułę jest oryginalny i jego potencjał w żadnej mierze nie został zmarnowany, ale czułam jednak tyci tyci niedosyt.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Styl autora jest tak przyjemny, że od pierwszych stron lektura tej książki była przyjemnością. Jest także bardzo obrazowy, więc czytelnik łatwo może wyobrazić sobie, co się dzieje. Miałam dosłownie wrażenie, jakbym oglądała pod powiekami film!&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Bohaterowie są świetnie wykreowani! Mają 17 - 18 lat i gdyby można było&amp;nbsp; wyjąć ich z książki, spokojnie moglibyśmy umieścić ich w polskiej szkole i myślę, że świetnie by się odnaleźli. Przez to, że każdy z tej czwórki ma rozdział pisany z jego perspektywy (narracja jednak jest trzecioosobowa), możemy lepiej ich poznać. Każdy z nich jest zupełnie różny, ale są, jak to Andy powiedział, w jednym &lt;i&gt;karrasie, &lt;/i&gt;są sobie przeznaczeni.&amp;nbsp;Autor porusza także w tej książce wiele problemów, z jakimi borykają się młode osoby. Może wydawać się ich zbyt dużo jak na jedną powieść, ale to pokazuje też, że zwykli nastolatkowie mogą mieć poważne problemy i nie będziemy o nich wiedzieć, dopóki nie poznamy ich bliżej, nie porozmawiamy z nimi.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Autor nie boi się takich problemów jak choroba w rodzinie, związki bez miłości czy chociażby narkotyki i gangi. Nie zaniedbuje żadnego z nich, żadnego nie spłyca, ale żaden też nie jest super zarysowany. Na taki rozmiar książki jednak przeprowadzenie tych wątków można uznać za najbardziej prawidłowe, bo wykorzystane tak, jak się dało najlepiej. Było kilka wzruszających momentów w &lt;i&gt;Przed końcem świata&lt;/i&gt;, ale to chyba bardziej wynikało z mojej wrażliwości. Na zakończenie po prostu nie mam słów... Tak się nie kończy książek. Złamało mi serce i doprawdy jeszcze kilka dni nie mogłam patrzeć na tę książkę, bo robiło mi się zwyczajnie smutno.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;i&gt;Przed końcem świata&lt;/i&gt; jest przyjemną lekturą i nie żałuję czasu spędzonego z nią. Polecam ją jako oderwanie się od jakiegoś gniota, ale zapewniam też, że nie jest literaturą wysokich lotów. Mimo wszystko jest naprawdę dobra.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;Ocena: 7,5/10&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
</description><link>http://czytam-z-pasja.blogspot.com/2017/11/przed-koncem-swiata-tommy-wallach-104.html</link><author>noreply@blogger.com (Ana Pollack)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjoO-QGlhZOgB6sJqb8VDRzWhXp2XHSkHUdfKj5JGDBx-nUniYx5eNOSdfc2sFEwJtVCU3CnQVywpniI-wzcObmNhmYKKVvkzqiNjUd2_AFPpOvPGcST9wKCw4rFpZClfj0vNakO3TwfSQ/s72-c/2017-11-10+08.48.42+1.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-1609652445618832543.post-8367420857860255202</guid><pubDate>Fri, 03 Nov 2017 13:00:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-11-03T14:00:06.674+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">moje urodziny</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">rok &#39;17</category><title>18 lekcji na 18. urodziny </title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiGtTERa5s4qICc5oopBXPnk4bu-5t-DLqWX6yTfsMttN8zT5TeQX5U56vSc9VNUXOhwbWcgJ7dszhTePEeU6o4DzBDyGYjf8S8daTRNmIIBkVGmGmm9fDfGAv4TEpPdnkxH7dqFcTTEXo/s1600/nikhita-singhal-332844.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1067&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;425&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiGtTERa5s4qICc5oopBXPnk4bu-5t-DLqWX6yTfsMttN8zT5TeQX5U56vSc9VNUXOhwbWcgJ7dszhTePEeU6o4DzBDyGYjf8S8daTRNmIIBkVGmGmm9fDfGAv4TEpPdnkxH7dqFcTTEXo/s640/nikhita-singhal-332844.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Niewątpliwie ten dzień jest jednym ze szczególniejszych w moim życiu, choć tak naprawdę nie zmienia za wiele. Nadal czuję się dziecinna i zupełnie niegotowa do dorosłego życia. W weekendy nadal będę oglądać bajki, a nie imprezować do białego rana. I w głębi duszy chciałabym mieć znowu 8 lat, kiedy największym problemem było to, czy będzie dużo zadane i czy będę miała czas na wyjście na dwór i czytanie.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Dzisiaj, żeby tradycji stało się za dość, przygotowałam 18 lekcji z okazji 18. urodzin. Ubiegłoroczne znajdziecie &lt;a href=&quot;http://czytam-z-pasja.blogspot.com/2016/11/17-lekcji-na-17-urodziny.html&quot;&gt;tutaj&lt;/a&gt;.&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;#1&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Ludzie przychodzą i odchodzą. Zawsze tak było, jest i będzie. A z czasem coraz więcej ich odchodzi i czasami musimy im pozwolić na to odejście.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;#2&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Nie pozwól, żeby Twoja samoocena była zależna od innych ludzi. Jesteś wspaniała i nikt nie może ci tego odebrać.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;#3&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Okazuje się, że między siostrami bliźniaczkami może być 209 km odległości, a jedna mogła urodzić się 2 miesiące później.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;#4&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Internet to coś wspaniałego, jeśli korzysta się z tego w granicach rozsądku. Można poznać wielu fantastycznych, przekonanych ludzi, do których możesz dzwonić w środku nocy i na pewno odbiorą.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;#5&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Wystarczy, że wyłączą Ci internet na kilka dni i nagle robi się jakoś więcej czasu...&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;#6&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Utrwalaj wspomnienia. Za kilka miesięcy czy lat zapomnimy o tych momentach, które chcielibyśmy pamięć dłużej. Rób zdjęcia, zapisuj, rysuj, cokolwiek. Nie trać tego!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;#7&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Każdy, kogo spotykasz stoczył w swoim życiu choć jedną walkę. Bądź dla niego miły!&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;#8&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Kiedy dorastamy, czas pędzi coraz szybciej. Postarajmy się mniej marnować go, przeglądając dzień w dzień głupie memy XD&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;#9&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Rozmawiaj o sobie tylko z zaufanymi osobami. Nie powierzaj poważnych problemów komuś, komu nie możesz zaufać w 100%. Zdarza się, że może to obrócić się przeciwko Tobie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;#10&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Z każdym rokiem co raz trudniej będzie mi wymyślać te lekcje...&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;#11&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Amerykańscy naukowcy potwierdzili, że Disney jest dobry na wszystko.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;#12&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Mów komplementy. Naprawdę każdy z nas ich potrzebuje. Osobiście robi mi się super cieplutko na serduszku, kiedy widzę, że ktoś uśmiecha się dzięki mnie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;#13&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Rodzina jest najważniejsza. Możesz złościć się na siostrę czy brata i mówić, że najchętniej to byś ją czy jego sprzedała, ale nic ani nikt jej ani go nie zastąpi. Rodzice, jacy by nie byli, są osobami, które dały ci życie. Szanuj ich!&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;#14&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Czasami dobrze jest po prostu poleżeć i odpuścić. Wypłakać się, wykrzyczeć. Jesteśmy tylko ludźmi.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;#15&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Dostawanie jest super, ale dawanie i robienie własnoręcznie prezentu od serca, a potem widok uśmiechającej się osoby, jest lepszy.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;#16&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Znajduj czas dla siebie choć raz w tygodniu. Zrób sobie maseczkę, zapal świeczki, zaparz ulubioną herbatę czy kawę, poczytaj i poświęć sobie choćby godzinkę.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;#17&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Wiele z nas w środku jest zupełnie innymi osobami. Jeżeli poznacie kogoś wystarczająco blisko i będziecie wiedzieli, że chce się poddać, odpuścić zupełnie, spaść w przepaść, trzymajcie go kurczowo za kostki i nie pozwólcie mu pod żadnym pozorem w tę przepaść skakać.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;#18&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Porównywanie się do innych nigdy nie miało, nie ma i nie będzie miało sensu. Każdy z nas jest inny. Bądź sobą. Jesteś wystarczająco dobry!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Mam nadzieję, że wzięliście sobie choć jedną lekcję do serduszka. Możecie napisać mi którą w komentarzu. Co do innych postów - pracuję nad tym! Ostatnio nie miałam internetu i modliłam się, żeby chociaż ten post udało mi się opublikować. Jak widać, moje modły zostały wysłuchane.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Choć dzisiaj dostanę pewnie wiele nieszczerych życzeń złożonych &quot;na odczepne&quot; mam nadzieję, że te najserdeczniejsze się spełnią!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;b&gt;Trzymajcie się ciepło! I pamiętajcie, że każdy z nas jest wyjątkowy!&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
</description><link>http://czytam-z-pasja.blogspot.com/2017/11/18-lekcji-na-18-urodziny.html</link><author>noreply@blogger.com (Ana Pollack)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiGtTERa5s4qICc5oopBXPnk4bu-5t-DLqWX6yTfsMttN8zT5TeQX5U56vSc9VNUXOhwbWcgJ7dszhTePEeU6o4DzBDyGYjf8S8daTRNmIIBkVGmGmm9fDfGAv4TEpPdnkxH7dqFcTTEXo/s72-c/nikhita-singhal-332844.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>4</thr:total></item></channel></rss>