<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/" xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" version="2.0">

<channel>
	<title>Dominik Lipiński</title>
	
	<link>http://dominiklipinski.com</link>
	<description>komunikacja w biznesie i zmiana osobista</description>
	<lastBuildDate>Wed, 04 Apr 2012 14:39:28 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/rss+xml" href="http://feeds.feedburner.com/DominikLipinski" /><feedburner:info uri="dominiklipinski" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><item>
		<title>Wystąpienia publiczne – szkolenie otwarte w kwietniu</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/DominikLipinski/~3/kgsZPhqEsCU/</link>
		<comments>http://dominiklipinski.com/wystapienia-publiczne-szkolenie-otwarte-w-kwietniu/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Apr 2012 19:20:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik</dc:creator>
				<category><![CDATA[różne]]></category>
		<category><![CDATA[autoprezentacja]]></category>
		<category><![CDATA[SZKOLENIA]]></category>
		<category><![CDATA[szkolenia otwarte]]></category>
		<category><![CDATA[wystąpienia publiczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dominiklipinski.com/?p=836</guid>
		<description><![CDATA[W ostatni weekend kwietnia, czyli 28 i 29.04.2012 poprowadzę w Warszawie pierwsze od ponad 2 lat szkolenie otwarte - czyli takie, na które każdy może się zapisać. Dotychczas szkolenia prowadziłem praktycznie wyłącznie jako zamknięte warsztaty dla firm. W ostatnim czasie dostawałem jednak coraz więcej zapytań od pojedynczych osób, które nie są w stanie zorganizować całej grupy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">W ostatni weekend kwietnia, czyli 28 i 29.04.2012 poprowadzę w Warszawie pierwsze od ponad 2 lat <strong>szkolenie otwarte</strong> - czyli takie, na które każdy może się zapisać.</p>
<p style="text-align: justify;">Dotychczas szkolenia prowadziłem praktycznie wyłącznie jako zamknięte warsztaty dla firm. W ostatnim czasie dostawałem jednak coraz więcej zapytań od pojedynczych osób, które nie są w stanie zorganizować całej grupy ze swojej firmy, a koszt szkolenia indywidualnego jest dla nich zbyt wysoki. Dlatego też postanowiłem wypróbować również taką formę pracy <img src='http://dominiklipinski.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Jak będzie wyglądać szkolenie:</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Szkolenie będzie miało formę praktycznych warsztatów (z liczbą uczestników ograniczoną do ośmiu) co oznacza, że każdy z uczestników przećwiczy użycie każdej prezentowanej przeze mnie techniki i za każdym razem dostanie feedback, umożliwiający mu natychmiastową korektę wykonania tej techniki. Każdy wielokrotnie wyjdzie na środek sali i będzie prezentował swój materiał. Dzięki temu będzie w stanie w maksymalnym stopniu przenieść efekty warsztatów do rzeczywistych sytuacji.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Co będzie na szkoleniu:</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Na warsztatach będziemy ćwiczyć następujące zagadnienia:</p>
<ul>
<li><span style="text-decoration: underline;">Jak przeprowadzić właściwy proces przygotowywania i planowania prezentacji</span>. To umożliwia osiągnięcie stanu ‘naturalności’ podczas prezentacji, czyli stanu w którym, pomimo że mamy zaplanowaną treść wystąpienia, niejako tworzymy myśli podczas samego przemówienia, tak jak podczas normalnych rozmów. Właściwe przygotowanie minimalizuje również stres i maksymalizuje szanse na to, że prezentacja przyniesie nam oczekiwany rezultat (na przykład sprzedaż <img src='http://dominiklipinski.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> ).</li>
<li><span style="text-decoration: underline;">Jak atrakcyjnie rozpocząć prezentację</span>. Dobre rozpoczęcie umożliwia nam przyciągnięcie uwagi już na samym początku, dzięki czemu mamy w ogóle szansę zostać wysłuchani.</li>
<li><span style="text-decoration: underline;">Jak nadać wystąpieniu sensowną strukturę</span>. Odpowiednia struktura sprawia, że prezentacji ‘przyjemnie się słucha’, jest ona postrzegana jako bardzo przejrzysta i spójna wewnętrznie. Zostaje też lepiej zapamiętana.</li>
<li><span style="text-decoration: underline;">Jak używać struktur językowych</span>. Są to sprawdzone rozwiązania (nie NLP), które zadziałały już setki razy w wystąpieniach różnych ludzi na całym świecie. Pozwalają one znacznie zwiększyć ‘siłę rażenia’ tego, co mówimy. Pozwalają również uczynić to bardziej wyrazistym i przekonującym dla słuchaczy.</li>
<li><span style="text-decoration: underline;">Jak stosować metafory, by uczynić nasz komunikat bardziej przekonującym</span>. Dobrze dobrana metafora jest bardzo silnym środkiem perswazyjnym i potrafi sama przekonać odbiorcę do naszych racji, bez żadnej dalszej argumentacji.</li>
<li><span style="text-decoration: underline;">Jak stosować zasady ‘zapamiętywalnosci’ informacji.</span> Ludzki mózg ma naturalne tendencje do zapamiętywania informacji podanych w pewien określony sposób i zapominania tych podanych w inny sposób. Przećwiczymy praktyczne wykorzystanie tego.</li>
<li><span style="text-decoration: underline;">Jak odpowiadać na pytania publiczności</span>, także te trudne merytorycznie i trudne ze względu na zawartą w nich manipulację. W wielu przypadkach ten fragment prezentacji jest bardzo ważny. Sprawne odpowiadanie na pytania i prowadzenie rozmowy z publicznością pozwala zbudować i utrzymać wiarygodność w jej oczach silniej niż cokolwiek innego.</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">To oczywiście nie wszystko, uczestnicy nauczą się również między innymi: mówić żywym, przemawiającym bezpośrednio do wyobraźni językiem, prezentować dane liczbowe, oraz przećwiczą elementy mowy ciała i treningu aktorskiego.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Koszt szkolenia</strong>: to 1500 zł za dwudniowe warsztaty.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Zapisy</strong>: by się zapisać, należy wysłać mi maila (o tytule ‘szkolenie otwarte’) na adres ask/małpa/dominiklipinski.com – oczywiście zamiast ‘/małpa/’ wstawiamy ‘@’. W wiadomości należy podać swój telefon kontaktowy i kilka zdań o swoich oczekiwaniach co do warsztatów (na przykład czy już gdzieś występujesz, a jeśli tak to gdzie, co chcesz osiągnąć przez udział w szkoleniu). Prześlę wtedy informacje odnośnie rezerwacji miejsca.</p>
<div></div>
<div></div>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/DominikLipinski/~4/kgsZPhqEsCU" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dominiklipinski.com/wystapienia-publiczne-szkolenie-otwarte-w-kwietniu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://dominiklipinski.com/wystapienia-publiczne-szkolenie-otwarte-w-kwietniu/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Bezpłatne szkolenie w Krakowie</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/DominikLipinski/~3/q3EpvKO_7FQ/</link>
		<comments>http://dominiklipinski.com/bezplatne-szkolenie-w-krakowie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 18 Mar 2012 19:11:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik</dc:creator>
				<category><![CDATA[różne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dominiklipinski.com/?p=830</guid>
		<description><![CDATA[W poniedziałek 26 marca poprowadzę w Krakowie krótkie (5h) darmowe szkolenie dotyczące wystąpień publicznych – w ramach IX Festiwalu Przedsiębiorczości BOSS, organizowanego przez Małopolskie Studenckie Forum Business Centre Club. Sam festiwal odbywa się w Krakowie co roku i ma za zadanie promować ideę przedsiębiorczości, pomagać w rozwijaniu umiejętności miękkich i rozszerzać horyzonty. Tym razem ma [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">W poniedziałek 26 marca poprowadzę w Krakowie krótkie (5h) darmowe szkolenie dotyczące wystąpień publicznych – w ramach IX Festiwalu Przedsiębiorczości BOSS, organizowanego przez Małopolskie Studenckie Forum Business Centre Club. Sam festiwal odbywa się w Krakowie co roku i ma za zadanie promować ideę przedsiębiorczości, pomagać w rozwijaniu umiejętności miękkich i rozszerzać horyzonty. Tym razem ma objąć ponad 50 bezpłatnych szkoleń, skierowanych do ponad 2000 osób – głównie do studentów krakowskich uczelni, ale nie tylko. Jeśli są więc zainteresowani Czytelnicy z Krakowa, to zapraszam. Później wrzucę tu link do strony z zapisem.</p>
<p style="text-align: justify;">Edit: Oto strona festiwalu <a href="http://bosskrakow.pl/" target="_blank">http://bosskrakow.pl/</a>, choć dowiedziałem się właśnie, że na prowadzone przeze mnie warsztaty wolnych miejsc niestety już nie ma.</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/DominikLipinski/~4/q3EpvKO_7FQ" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dominiklipinski.com/bezplatne-szkolenie-w-krakowie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://dominiklipinski.com/bezplatne-szkolenie-w-krakowie/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>NIE</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/DominikLipinski/~3/001moK4n_8E/</link>
		<comments>http://dominiklipinski.com/nie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Jan 2012 16:42:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik</dc:creator>
				<category><![CDATA[sprzedaż]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[podejście systemowe]]></category>
		<category><![CDATA[proces sprzedażowy]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż B2B]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dominiklipinski.com/?p=812</guid>
		<description><![CDATA[To jest słowo, którego wielu handlowców nie lubi, nie akceptuje, albo którego wręcz się boi. Kiedy jedziesz do klienta, w którego zainwestowałeś już swój czas, pracę i energię, to ‘NIE’ jest przecież ostatnią rzeczą jaką chciałbyś usłyszeć. Jeśli więc od rezultatu spotkania zależy, czy będziesz ‘mieć na chleb’, to tym bardziej nie chcesz usłyszeć ‘NIE’. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">To jest słowo, którego wielu handlowców nie lubi, nie akceptuje, albo którego wręcz się boi. Kiedy jedziesz do klienta, w którego zainwestowałeś już swój czas, pracę i energię, to ‘NIE’ jest przecież ostatnią rzeczą jaką chciałbyś usłyszeć. Jeśli więc od rezultatu spotkania zależy, czy będziesz ‘mieć na chleb’, to tym bardziej nie chcesz usłyszeć ‘NIE’. To całkowicie logiczne. Jednak&#8230; tworzy to pewne problemy.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" title="kot sprzedawcy samochodów ma dla Ciebie deal" src="http://farm4.staticflickr.com/3172/2740896609_74268290aa.jpg" alt="" width="500" height="375" /></p>
<p style="text-align: justify;">Przede wszystkim ta sytuacja tworzy podwaliny pod nastawienie się na tzw. ‘twardą sprzedaż’, czyli na dążenie do zamknięcia transakcji za wszelką cenę. A to otwiera drogę do manipulowania klientem, wywierania na niego presji i wciskania mu produktu, nawet wtedy, gdy akurat nie jest to produkt najlepszy dla niego. Takie zachowania nie tylko łamią podstawową zasadę obecną we wszystkich głównych systemach etycznych ludzkości – nie czyń drugiemu co tobie nie miłe.</p>
<p style="text-align: justify;">Takie zachowania powodują także, że klienci zniechęcają się do firmy sprzedawcy, a na szerszym planie &#8211; do ogółu sprzedawców. Klienci nie są głupi <img src='http://dominiklipinski.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  Widzą, kiedy przedstawiciel handlowy bardziej myśli o swojej prowizji, niż o tym, by dobrze zaspokoić ich potrzeby. Ci bardziej profesjonalni wiedzą nawet, jakie konkretne techniki sprzedażowe handlowiec zastosował podczas danego spotkania, bo sami też jeżdżą na szkolenia. W ich umysłach tworzą się mechanizmy, które automatycznie aktywują odpowiedź ‘nie jestem zainteresowany’ jak tylko ktokolwiek chce im sprzedać cokolwiek. Nic dziwnego, że praca sprzedawcy jest stresująca.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Co w takim razie proponuję w zamian? Uznaj ‘NIE’ za sukces.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Trochę mniejszy sukces niż ‘TAK’. Oczywiście lepiej byłoby, żeby powiedzieli ‘TAK’, ale mimo tego, jasne ‘NIE’ jest znacznie lepsze niż długie rozmowy prowadzące donikąd. Jeśli zrobiłeś wszystko właściwie i w przewidzianym przez Ciebie czasie uzyskałeś od klienta odpowiedź, to jest to sukces, nawet jeśli odpowiedź była negatywna.</p>
<p style="text-align: justify;">Negatywna odpowiedź prospekta daje Ci wolność, by przestać poświęcać mu swój cenny czas i zająć się następnym. Kiedy masz jasną sytuację, masz też jasny umysł. Możesz wtedy w sposób bardziej skupiony działać z tymi, którzy mogą kupić. Tylko jeśli jesteś gotowy przyjąć ‘NIE’, możesz rozmawiać z prospektem jak równy z równym. Nie da się ukryć, że takie nastawienie sprawia również, że działasz na większym luzie, klient nie czuje od Ciebie presji, co też może Ci pomóc w sprzedaży.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Tylko teraz pytanie – jak być gotowym przyjąć ‘NIE’, kiedy od sprzedaży zależy czy będziesz miał ‘na chleb’?</strong> Jest to możliwe, kiedy do swojej działalności masz podeście systemowe, czyli kiedy widzisz pojedyncze rozmowy jako część większego procesu.</p>
<p style="text-align: justify;">By zobaczyć to w ten sposób, zacznij monitorować swoje procesy sprzedażowe ze wszystkimi klientami. Zapisuj co zrobiłeś dla ilu klientów, z iloma klientami przeszedłeś na kolejny etap sprzedaży i z iloma zamknąłeś transakcję w danym tygodniu lub miesiącu. Po jakimś czasie monitorowania swojej pracy (sugeruję po kilku miesiącach, bo dane z jednego miesiąca mogą być mylące) możesz określić swoją skuteczność, czyli stwierdzić, że na przykład na dziesięciu prospektów z którymi nawiązujesz pierwszy kontakt, trzech ostatecznie dokonuje zakupu.</p>
<p style="text-align: justify;">Jakiekolwiek by te liczby nie były, ważne żebyś je znał – dzięki temu zawsze wiesz gdzie jesteś. Wiesz, że jeśli na przykład w danym okresie jesteś w trakcie rozmów z dwunastoma firmami, to masz wysokie prawdopodobieństwo, że sprzedasz do czterech. To daje Tobie jasność umysłu i wolność od presji – możesz wtedy przyjąć ‘NIE’ jako akceptowalne zakończenie tego procesu sprzedażowego z tym konkretnym klientem. Jesteś uwolniony, by pracować z kolejnymi.</p>
<hr style="text-align: justify;" size="2" />
<pre style="text-align: justify;">źródło znakomitego zdjęcia na górze:</pre>
<pre style="text-align: justify;">http://www.flickr.com/photos/victoriafee/with/2740896609/</pre>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/DominikLipinski/~4/001moK4n_8E" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dominiklipinski.com/nie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://dominiklipinski.com/nie/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Drwal</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/DominikLipinski/~3/0_D6D7hCBuE/</link>
		<comments>http://dominiklipinski.com/drwal/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 Dec 2011 11:47:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik</dc:creator>
				<category><![CDATA[budowanie siebie]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>
		<category><![CDATA[wypalenie zawodowe]]></category>
		<category><![CDATA[zmiany]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dominiklipinski.com/?p=795</guid>
		<description><![CDATA[Jakiś czas temu usłyszałem od znajomej taką historię, która jakoś silnie do mnie przemówiła. Był mężczyzna, który odniósł duży sukces w biznesie. Prowadził świetnie prosperującą firmę zatrudniającą wiele osób i zarabiał naprawdę dobre pieniądze. W pewnym momencie przekazał wszystkie swoje obowiązki, wsiadł w samochód i wyjechał w góry. Pojechał do ludzi którzy tam pracowali i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Jakiś czas temu usłyszałem od znajomej taką historię, która jakoś silnie do mnie przemówiła.</p>
<p style="text-align: justify;">Był mężczyzna, który odniósł duży sukces w biznesie. Prowadził świetnie prosperującą firmę zatrudniającą wiele osób i zarabiał naprawdę dobre pieniądze. W pewnym momencie przekazał wszystkie swoje obowiązki, wsiadł w samochód i wyjechał w góry. Pojechał do ludzi którzy tam pracowali i zapytał, czy „nie mają dla niego jakiejś roboty”. Oni nie za bardzo chcieli wierzyć, że mówi serio, pytają a co za wypasiony samochód.. musiał skłamać, że to nie jego, że pożyczył od cioci.. i go przyjęli. Został tam i pracował przez rok jako drwal.</p>
<p style="text-align: justify;">Kiedy upłynął rok, wrócił z powrotem do miasta, do firmy, do poprzedniego życia. Jednak nie było to już to samo życie i on nie był już ten sam.</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/DominikLipinski/~4/0_D6D7hCBuE" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dominiklipinski.com/drwal/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://dominiklipinski.com/drwal/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Pytania otwarte w sprzedaży</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/DominikLipinski/~3/ZpGHHpNvhdA/</link>
		<comments>http://dominiklipinski.com/pytania-otwarte-w-sprzedazy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Nov 2011 18:01:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik</dc:creator>
				<category><![CDATA[sprzedaż]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[pytania otwarte]]></category>
		<category><![CDATA[skuteczność]]></category>
		<category><![CDATA[szkolenia sprzedażowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dominiklipinski.com/?p=728</guid>
		<description><![CDATA[Od lat dwudziestych ubiegłego stulecia, w świecie szkoleń sprzedażowych promowany jest podział na pytania otwarte i zamknięte. Jak zapewne wiesz, pytania otwarte to te, które zachęcają do dłuższej wypowiedzi, a zamknięte to te, które zachęcają do odpowiedzi złożonej z jednego słowa (często tak/nie). Na niezliczonych warsztatach, niezliczeni trenerzy tłumaczyli i nadal tłumaczą niezliczonym handlowcom, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Od lat dwudziestych ubiegłego stulecia, w świecie szkoleń sprzedażowych promowany jest podział na pytania otwarte i zamknięte. Jak zapewne wiesz, pytania otwarte to te, które zachęcają do dłuższej wypowiedzi, a zamknięte to te, które zachęcają do odpowiedzi złożonej z jednego słowa (często tak/nie). Na niezliczonych warsztatach, niezliczeni trenerzy tłumaczyli i nadal tłumaczą niezliczonym handlowcom, że stosowanie pytań otwartych jest sposobem na zwiększenie skuteczności ich spotkań z klientami. I sprzedawcy wykonywali i nadal wykonują niezliczoną ilość ćwiczeń związanych ze stosowaniem pytań otwartych. A następnie to, czego się nauczyli wdrażają (lub nie) podczas spotkań ze swymi klientami. I jest tu pewien problem.</p>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignleft" title="sprzedaż" src="http://farm4.static.flickr.com/3649/3394892584_2cc97d35f0.jpg" alt="pytania otwarte w sprzedaży" width="333" height="500" />Problem z tą sytuacją jest taki, że ‘teoria pytań otwartych’ jest nieprawdziwa. Już ponad dwadzieścia lat temu zespół badawczy Neila Rackahama z firmy Huthwaite sprawdził skuteczność pytań otwartych podczas prawdziwych rozmów handlowych prowadzonych przez sprzedawców B2B. Zrobili to w ramach jednego z największych na świecie projektów badawczych dotyczących sprzedaży w świecie korporacyjnym – łącznie analizując ponad 100 czynników które mogły wpływać na sprzedaż w ponad 35 000 rozmów sprzedażowych prowadzonych w 23 krajach.</p>
<p style="text-align: justify;">Analizy zespołu N. Rackhama<strong> wykazały brak zależności</strong> pomiędzy ilością pytań otwartych zadanych podczas rozmowy handlowej, a tym, czy dane spotkanie zakończyło się sukcesem. Przez sukces rozumiem tu dokonanie sprzedaży, lub umówienie z potencjalnym klientem następnego kroku, który wyraźnie przybliża go do decyzji. Rozmowy, w których przeważały pytania zamknięte, miały taką samą szansę zakończyć się sukcesem jak te, w których więcej było pytań otwartych. Niektórzy z najlepszych handlowców z badanych przez Huthwaite zespołów sprzedażowych, w ogóle nie używali podczas spotkań pytań otwartych. Zadawali tylko i wyłącznie pytania zamknięte – i mieli świetne wyniki. Po prostu – zadawanie pytań otwartych nie ma związku z tym, czy potencjalny klient dokona zakupu czy nie.</p>
<p style="text-align: justify;">Tym, co czyni całą sytuację naprawdę niewiarygodną są dwie rzeczy.</p>
<ul>
<li>Po pierwsze – badania, o których tu piszę to jedne z największych badań na temat sprzedaży B2B, jakie kiedykolwiek zostały przeprowadzone (więc na chłopski rozum, każdy trener sprzedaży powinien je znać).</li>
<li>Po drugie &#8211; wyniki tych badań zostały po raz pierwszy opublikowane <strong>w latach osiemdziesiątych dwudziestego stulecia</strong> (znowu więc na chłopski rozum, każdy trener sprzedaży tym bardziej powinien je znać – i to już od dawna).</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Pomimo tego, nawet dzisiaj wiele firm szkoleniowych bierze od klientów grube pieniądze za warsztaty oparte o ‘teorię pytań otwartych’. I nie mówię tu o jakichś tam zajęciach dla pana Ziutka ze sklepu spożywczego, ale o szkoleniach prowadzonych dla międzynarodowych firm – za poważne pieniądze. Może to, czy coś działa czy nie, po prostu nie ma znaczenia &#8211; ważne żeby było fajne i łatwe do zapamiętania? A może poziom niekompetencji jest tak rażący? Nie wiem.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Kilka słów wyjaśnienia na koniec</strong>: uważam, że umiejętność zadawania pytań otwartych jest bardzo ważnym elementem w ogólnym zestawie umiejętności miękkich każdego, kto jest skuteczny w komunikacji. Po prostu jeśli chodzi o sprzedaż, to o sukcesie decydują inne czynniki, niż ‘otwartość’ zadawanych pytań. Jakie to czynniki? Przede wszystkim to, by pytania w prawidłowy sposób kierowały uwagę potencjalnego klienta na jego problem i prowadziły go przez różne aspekty tego problemu, aż do określenia rozwiązania. To jednak jest już temat na oddzielny artykuł <img src='http://dominiklipinski.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<pre>źródło zdjęcia:http://www.flickr.com/photos/drewleavy/</pre>
<pre style="text-align: justify;"></pre>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/DominikLipinski/~4/ZpGHHpNvhdA" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dominiklipinski.com/pytania-otwarte-w-sprzedazy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://dominiklipinski.com/pytania-otwarte-w-sprzedazy/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Prosta rzecz, którą możesz robić, by zwiększyć poczucie kontroli nad swoim życiem</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/DominikLipinski/~3/9S6-mQF3Rd4/</link>
		<comments>http://dominiklipinski.com/poczucie-kontroli-nad-swoim-zyciem/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 03 Oct 2011 21:26:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik</dc:creator>
				<category><![CDATA[budowanie siebie]]></category>
		<category><![CDATA[działania]]></category>
		<category><![CDATA[finanse osobiste]]></category>
		<category><![CDATA[kontrola nad swoim życiem]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój osobisty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dominiklipinski.com/?p=658</guid>
		<description><![CDATA[Dziś chciałbym podzielić się z Wami metodą, która niezwykle silnie zwiększa poczucie kontroli nad swoim życiem. Metodę tę zacząłem stosować niedawno, ale bardzo szybko poczułem jej mocno pozytywny wpływ na stan emocjonalny. Daje ona poczucie miłego ugruntowania w życiu i jasności umysłowej. Jest bardzo prosta i łatwa w stosowaniu, a poza korzyściami emocjonalnymi, realnie wpływa [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Dziś chciałbym podzielić się z Wami metodą, która niezwykle silnie zwiększa poczucie kontroli nad swoim życiem. Metodę tę zacząłem stosować niedawno, ale bardzo szybko poczułem jej mocno pozytywny wpływ na stan emocjonalny. Daje ona poczucie miłego ugruntowania w życiu i jasności umysłowej. Jest bardzo prosta i łatwa w stosowaniu, a poza korzyściami emocjonalnymi, realnie wpływa na zachowania i myślę, że prawdopodobnie poprawia kondycję finansową.</p>
<p style="text-align: justify;">Jednak, kiedy za chwilę przeczytasz na czym ta metoda konkretnie polega, odniesiesz być może wrażenie, że jest zbyt banalna, by mogła coś Ci dać. Nie daj się zwieść temu odczuciu. Rzeczy najprostsze mają często potężna działanie.</p>
<p style="text-align: justify;">Na czym więc konkretnie  metoda ta polega? Tak jak pierwszą rzeczą, której uczy się  managerów na coachingu osobistej efektywności, jest często notowanie na co ‘zużywają’ swój czas, tak i ta metoda polega na notowaniu.</p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #ffffff;">&#8230;</span></p>
<p style="text-align: center;" align="center"><strong>Notuję każdą rzecz, na którą wydałem jakiekolwiek pieniądze</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #ffffff;">&#8230;</span></p>
<p style="text-align: justify;">Jak jestem w knajpie i coś zamawiamy, to od razu wyciągam komórkę i zapisuję, ile wydałem i na co. Jeśli są grosze to zaokrąglam do góry. Pod koniec miesiąca wrzucam wszystko do tabelki podzielonej na kategorie (np., żywność, samochód, biznes itd.). Pojawia się przejrzystość i jasność – wiem na co wydałem więcej, a na co mniej. Widzę jak inwestycje mają się do rozrywek. Widzę, co pochłonęło większość pieniędzy. To są fakty &#8211; widoczne w postaci cyfr, które sam zanotowałem. Wyłania się z tego pełniejsze zrozumienie tego, jak żyję. By uczynić ten bilans bardziej kompletnym, od tego miesiąca będę również zapisywał wszystkie dochody .</p>
<p style="text-align: justify;">To są oczywiście totalne podstawy finansów osobistych, ale ponieważ wiedza na właśnie temat jest w naszym społeczeństwie niska (czego sam byłem do niedawna przykładem), to myślę, że i tak wprowadzenie tej jednej metody wniesie wartość dla większości osób, które zdecydują się ją przetestować. Uświadomiłem sobie ostatnio, że wydawanie pieniędzy jest często czynnością nieświadomą, zautomatyzowaną. Po prostu robimy to na autopilocie, tak jak byśmy żuli gumę. A jest to sprawa znacznie ważniejsza niż żucie gumy, warto więc o nią zadbać <img src='http://dominiklipinski.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> .</p>
<p style="text-align: justify;">Bardzo fajnie pisze o tej metodzie (określając ją jako &#8216;kakebo&#8217;) <strong><a title="zapisywanie wydatów" href="http://www.barwyinspiracji.com/2011/10/moje-kakebo.html" target="_blank"><span style="color: #ff0000;"><span style="color: #ff0000;">Robert </span></span><span style="color: #ff0000;"><span style="color: #ff0000;">Rypień, na swoim blogu</span></span></a></strong>. Pozwolę sobie tu zacytować fragment, gdzie Robert pisze o efektach jakie pojawiły się u niego:</p>
<p style="text-align: justify;">&#8220;daje to przyjemne uczucie kontroli, że to ja panuję nad sytuacją i nadaję kierunek temu strumieniowi&#8230; to daje poczucie wolności, swobody, przyjemne uczucie ulgi&#8230; dobrego samopoczucia&#8230; w przeciwieństwie do okresu kiedy tego nie robiłem&#8230; wówczas to momentami miałem wrażenie jakby unosił mnie rwący nurt rzeki w niewiadomym kierunku&#8230;&#8221;.</p>
<p style="text-align: justify;">Sam bym tego lepiej nie ujął. Niech ten optymistyczny akcent będzie dobrym zakończeniem dzisiejszego posta. Przy okazji polecam serdecznie wspomniany wyżej blog Roberta &#8211; zajrzyjcie tam koniecznie <img src='http://dominiklipinski.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> .</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/DominikLipinski/~4/9S6-mQF3Rd4" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dominiklipinski.com/poczucie-kontroli-nad-swoim-zyciem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://dominiklipinski.com/poczucie-kontroli-nad-swoim-zyciem/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Siedem sposobów by rozpocząć wystąpienie publiczne</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/DominikLipinski/~3/OyIyNOwCOhY/</link>
		<comments>http://dominiklipinski.com/rozpoczac-wystapienie-publiczne/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Aug 2011 19:59:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik</dc:creator>
				<category><![CDATA[wystąpienia publiczne]]></category>
		<category><![CDATA[milczenie]]></category>
		<category><![CDATA[prowokacja]]></category>
		<category><![CDATA[pytanie]]></category>
		<category><![CDATA[wizja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dominiklipinski.com/?p=608</guid>
		<description><![CDATA[Jednym z problemów przed jakimi stają osoby występujące publicznie jest: ‘jak zacząć?’. W świecie korporacyjnym najczęściej wybieranym rozwiązaniem jest chyba wciąż tzw. ‘agenda’ czyli ‘powiedz im jak będziesz ich zanudzał, potem ich zanudź, a na koniec powiedz im jak ich zanudziłeś’. Jeśli szukasz alternatywy, zobacz poniższe filmy video. Uwaga techniczna: dla celów tego artykułu wystarczy, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jednym z problemów przed jakimi stają osoby występujące publicznie jest: ‘jak zacząć?’. W świecie korporacyjnym najczęściej wybieranym rozwiązaniem jest chyba wciąż tzw. ‘agenda’ czyli ‘powiedz im jak będziesz ich zanudzał, potem ich zanudź, a na koniec powiedz im jak ich zanudziłeś’. Jeśli szukasz alternatywy, zobacz poniższe filmy video.</p>
<p><strong>Uwaga techniczna</strong>: dla celów tego artykułu wystarczy, że obejrzysz pierwsze dwie minuty każdego z tych filmów.</p>
<p><span style="color: #ffffff;">h</span></p>
<p><strong>1. Historia z mojego dzieciństwa.</strong></p>
<p><object width="425" height="350" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/iPE2_iCCo0w" /><embed width="425" height="350" type="application/x-shockwave-flash" src="http://www.youtube.com/v/iPE2_iCCo0w" /></object></p>
<p><span style="color: #ffffff;">h</span></p>
<p>Mówiąc na temat uczenia się nowych rzeczy, Tim Ferris zaczyna od opowiedzenia kilku anegdot ze swojego dzieciństwa. Oczywiście anegdoty łączą się z treścią wystąpienia.</p>
<p><span style="color: #ffffff;">h</span></p>
<p><strong>2. Historia z życia kogoś innego.</strong></p>
<p><object width="425" height="350" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/m4Ch2z5ftwQ" /><embed width="425" height="350" type="application/x-shockwave-flash" src="http://www.youtube.com/v/m4Ch2z5ftwQ" /></object></p>
<p><span style="color: #ffffff;">h</span></p>
<p>Seth Godin mówiąc o marketingu zaczyna, opowiadając historię &#8230; wynalazcy chleba tostowego.</p>
<p><span style="color: #ffffff;">h</span></p>
<p><strong>3. Pytanie.</strong></p>
<p><object width="425" height="350" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/obS8KY9zYMA" /><embed width="425" height="350" type="application/x-shockwave-flash" src="http://www.youtube.com/v/obS8KY9zYMA" /></object></p>
<p><span style="color: #ffffff;">h</span></p>
<p>Craig Valentaine, zaczyna swoją mowę motywacyjną od pytania. Najpierw zadaje publiczności pytanie, pozwala ludziom się wypowiedzieć, a potem w dalszej części prezentacji sam na nie odpowiada.</p>
<p><span style="color: #ffffff;">h</span></p>
<p><strong>4. Wizja.</strong></p>
<p><iframe src="http://www.youtube.com/embed/e8jyojwJHKw" frameborder="0" width="420" height="345"></iframe></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W tym słynnym wystąpieniu Martin Luter King roztacza swoją wizję przyszłej Ameryki. Tutaj konkretnie, nie było to użyte na początku &#8211; ale mogło być <img src='http://dominiklipinski.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><span style="color: #ffffff;">h</span></p>
<p><strong>5. Milczenie.</strong></p>
<p><object width="425" height="350" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/v6kOQZq6yGg" /><embed width="425" height="350" type="application/x-shockwave-flash" src="http://www.youtube.com/v/v6kOQZq6yGg" /></object></p>
<p><span style="color: #ffffff;">h</span></p>
<p style="text-align: justify;">Tutaj mamy piękny przykład jak Ed Tate rozpoczyna prezentację od ‘chwili ciszy’, nawiązując jednocześnie kontakt wzrokowy z publicznością i budując napięcie. Ta technika wymaga już pewnych ‘jaj’ lub ‘ikry’ bo samemu trzeba wytrzymać to napięcie. Może więc nie być łatwa dla początkujących.</p>
<p><span style="color: #ffffff;">h</span></p>
<p><strong>6. Prowokacja.</strong></p>
<p><object width="425" height="350" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/cL-BVAYMoJY" /><embed width="425" height="350" type="application/x-shockwave-flash" src="http://www.youtube.com/v/cL-BVAYMoJY" /></object></p>
<p><span style="color: #ffffff;">h</span></p>
<p>Jeden ze sposobów na natychmiastowe przykucie uwagi i wzbudzenie emocji to zrobienie czegoś co lekko (lub nieco silniej) wstrząśnie widownią i wytrąci ją z ‘transu słuchania nudnej prezentacji’ w który zapadają jeszcze zanim zaczniesz mówić. Sposób ten może więc być tym trudniejszy im silniejszy &#8216;wstrząs&#8217; chcemy wywołać (znowu więc może niekoniecznie jest to technika dla początkujących). Tutaj Rory Vaden odwraca się tyłem do publiczności. Oczywiście gest ten nie jest tu wrzucony &#8216;ot tak sobie&#8217; &#8211; jest on wpleciony w treść prezentacji i ma sens jako jej część.</p>
<p>I na sam koniec&#8230; rodzynek</p>
<p><span style="color: #ffffff;">h</span></p>
<p><strong>7. &#8230;</strong></p>
<p><object width="425" height="350" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/YpXCU-7kTdo&amp;feature" /><embed width="425" height="350" type="application/x-shockwave-flash" src="http://www.youtube.com/v/YpXCU-7kTdo&amp;feature" /></object></p>
<p><span style="color: #ffffff;">h</span></p>
<p>Steve Ballmer, CEO Microsoftu ma prosty przekaz, który ujawnia na samym początku. Jednym ze sposobów na rozpoczęcie jest – powiedzieć najważniejszą rzecz w pierwszych kilku słowach.</p>
<p>Jak widzisz &#8211; można inaczej. Mam nadzieję że te kilka przykładów zainspiruje Cię, by uatrakcyjnić nieco własne wystąpienia <img src='http://dominiklipinski.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/DominikLipinski/~4/OyIyNOwCOhY" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dominiklipinski.com/rozpoczac-wystapienie-publiczne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://dominiklipinski.com/rozpoczac-wystapienie-publiczne/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Najprostszy sposób na pozbycie się lęku</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/DominikLipinski/~3/_XTMd86kihg/</link>
		<comments>http://dominiklipinski.com/najprostszy-sposob-na-pozbycie-sie-leku/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 11 Jul 2011 18:20:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik</dc:creator>
				<category><![CDATA[nastawienie do świata]]></category>
		<category><![CDATA[cele]]></category>
		<category><![CDATA[działanie]]></category>
		<category><![CDATA[expose szefa]]></category>
		<category><![CDATA[lęk]]></category>
		<category><![CDATA[pragnienie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dominiklipinski.com/?p=594</guid>
		<description><![CDATA[Siedzę sobie kiedyś ze znajomą w kawiarni i ona opowiada mi o sytuacji, która wzbudzała w niej lęk. Była to sytuacja związana z pierwszym w jej życiu awansem na stanowisko managerskie i wynikającą z niego potrzebą poprowadzenia spotkania zapoznawczego z jej przyszłym zespołem (tzw. ‘expose’ szefa). Nowa sytuacja i wystąpienie przed ludźmi, którzy do tego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Siedzę sobie kiedyś ze znajomą w kawiarni i ona opowiada mi o sytuacji, która wzbudzała w niej lęk. Była to sytuacja związana z pierwszym w jej życiu awansem na stanowisko managerskie i wynikającą z niego potrzebą poprowadzenia spotkania zapoznawczego z jej przyszłym zespołem (tzw. ‘expose’ szefa). Nowa sytuacja i wystąpienie przed ludźmi, którzy do tego byli od niej starsi i byli ekspertami w swojej dziedzinie – wiadomo, że to może zestresować. Przeprowadziłem z nią krótką rozmowę, która wyglądała mniej więcej tak:</p>
<p style="text-align: justify;">- Czy ty w ogóle chcesz poprowadzić to spotkanie?</p>
<p style="text-align: justify;">- Tak.</p>
<p style="text-align: justify;">- To powiedz mi, co chcesz przez to spotkanie osiągnąć?</p>
<p style="text-align: justify;">Tutaj było kilka minut jej zastanawiania się i kilka moich dodatkowych naprowadzających pytań, po których określiła sobie jasny dla siebie cel. To było wszystko co zrobiliśmy. Lęk minął. Cała nasza wymiana zdań, włącznie z jej zastanawianiem się, trwała jakieś pięć minut.</p>
<p style="text-align: justify;">Jaka nauka z tego płynie? Najprostszym sposobem na pozbycie się lęku jest posiadanie jasnego celu i dążenie do niego – <strong>DZIAŁANIE</strong>. Lęk nie może istnieć jednocześnie z pragnieniem. Jeśli wchodzisz w jakąś sytuację i wzbudza ona Tobie lęk, to prawdopodobnie nie przemyślałeś dobrze, <strong>czego Ty chcesz</strong> dla siebie z tej sytuacji. Gdybyś to zrobił, to nastawiłbyś się na zrealizowanie celu i Twój umysł wypełniłby się pragnieniem – nie byłoby już miejsca na lęk.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak to wykorzystać? Weź sytuację która wzbudza w Tobie lęk i zastanów się, <strong>czego Ty chcesz</strong> w odniesieniu do tej sytuacji. Kluczowe jest to pragnienie – to musi być żywa emocja, którą czujesz w sobie, czujesz wręcz fizycznie w swoim ciele, a nie tylko intelektualne określenie na zasadzie ‘no, dobrze byłoby osiągnąć to i to’. Musisz poczuć, <strong>że tego chcesz</strong>. Zdecyduj, że to osiągniesz, a następnie określ, co musisz zrobić, by tak się stało i <strong>ZACZNIJ DZIAŁAĆ</strong>.</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/DominikLipinski/~4/_XTMd86kihg" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dominiklipinski.com/najprostszy-sposob-na-pozbycie-sie-leku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://dominiklipinski.com/najprostszy-sposob-na-pozbycie-sie-leku/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Czy jesteś gotowy na freelance?</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/DominikLipinski/~3/i_Kz5Sslc-Y/</link>
		<comments>http://dominiklipinski.com/czy-jestes-gotowy-na-freelance/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Jun 2011 05:04:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik</dc:creator>
				<category><![CDATA[ścieżka życiowa]]></category>
		<category><![CDATA[dochód pasywny]]></category>
		<category><![CDATA[freelance]]></category>
		<category><![CDATA[networking]]></category>
		<category><![CDATA[pozycjonowanie]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dominiklipinski.com/?p=551</guid>
		<description><![CDATA[Życie niezależnego konsultanta jest wspaniałe. Robisz to co lubisz i zarabiasz kupę forsy. Nie musisz pracować 5 dni w tygodniu, więc masz więcej wolnego czasu by cieszyć się życiem. Jesteś rozchwytywanym specjalistą i pracujesz wyłącznie dla świetnych ludzi, z którymi robić cokolwiek to czysta przyjemność. ALE. Ale nie na początku. Na początku bywa tak, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span style="font-family: Calibri;" lang="PL">Życie niezależnego konsultanta jest wspaniałe. Robisz to co lubisz i zarabiasz kupę forsy. Nie musisz pracować 5 dni w tygodniu, więc masz więcej wolnego czasu by cieszyć się życiem. Jesteś rozchwytywanym specjalistą i pracujesz wyłącznie dla świetnych ludzi, z którymi robić cokolwiek to czysta przyjemność. <strong>ALE</strong>. Ale nie na początku. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span style="font-family: Calibri;" lang="PL">Na początku bywa tak, że przez kilka miesięcy pod rząd nie zarabiasz nic, pracujesz po 12 godzin siedem dni w tygodniu (bo jak w danym momencie nie masz zleceń, to tym bardziej musisz coś robić, żeby to zmienić) i pracujesz z ludźmi którzy znacznie obniżają Ci poziom satysfakcji z wykonywanej pracy, pomimo że normalnie lubisz to robić.</span><span style="font-family: Calibri;" lang="PL"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span style="font-family: Calibri;" lang="PL">Więc porzucenie etatu i przejście na freelance jest poważną decyzją, która powinna być odpowiednio poważnie przemyślana. Zastanawiasz się, czy jesteś gotowy? Chcesz uczynić ten okres możliwie najmniej bolesnym? Przechodziłem to i konsekwencje niektórych niedociągnięć ponoszę do dziś, więc myślę że mogę Cię nieco naprowadzić. Zadaj sobie te kilka pytań poniżej.</span><span style="font-family: Calibri;" lang="PL"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: Calibri;" lang="PL">Gdzie jest Twoja strona internetowa?</span></strong><span style="font-family: Calibri;" lang="PL"> I nie mam tu na myśli czy ją masz, ale na których miejscach ona się znajduje w wynikach wyszukiwania Google na najczęściej wyszukiwane w Twojej niszy słowa/frazy kluczowe. Zakładam że wiesz jakie są najczęściej wyszukiwane w Twojej niszy słowa/frazy kluczowe – jeśli nie to odsyłam </span><span style="color: #0000ff;"><span style="font-family: Calibri;" lang="PL"><span style="color: #000000;">Cię do </span></span></span><span style="font-family: Calibri;" lang="PL"><span style="color: #0000ff;"><a title="google keyword tool" href="https://adwords.google.com/select/KeywordToolExternal" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">https://adwords.google.com/select/KeywordToolExternal</span></a></span></span><span style="font-family: Calibri;" lang="PL"><span style="color: #000000;">. </span>Jeśli jesteś poniżej pierwszej piątki to często oznacza, że równie dobrze możesz nie mieć strony internetowej.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: Calibri;" lang="PL">Moja rada:</span></strong><span style="font-family: Calibri;" lang="PL"> zbuduj już teraz dobrą, użyteczną dla odwiedzających stronę i zacznij ją już teraz pozycjonować. Napisz kilkanaście dobrych, wnoszących wartość dla czytelnika artykułów i je tam zamieść.<span style="mso-spacerun: yes;"> </span>Kiedy przejdziesz na własne, będziesz miał znacznie łatwiejszy start. Co więcej, możesz taką stronę wykorzystać do sprawdzenia, ile będziesz miał zapytań ofertowych w skali miesiąca, zanim zrezygnujesz z obecnej pracy. To może być bardzo pomocne w określaniu „czy to już czas”.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span style="font-family: Calibri;" lang="PL">Jeśli w Twojej obecnej firmie nie byłoby to mile widziane, że świadczysz równocześnie usługi, nie musisz się na swojej stronie przedstawiać z imienia i nazwiska. Po prostu zamieść tam jakąś wartościową treść i zacznij pozycjonować. Jak już przejdziesz na freelance to podmienisz treść, lub dodasz nową zmieniając profil strony z czysto informacyjnego, na komercyjny. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span style="font-family: Calibri;" lang="PL">I czas na myślenie o tym jest teraz. Bo jeśli myślisz że zaczniesz się tym zajmować jak już zrobisz ten ‘decydujący krok’, to wtedy w bardzo bolesny sposób nauczysz się, że pozycjonowanie zajmuje czasem duuużo czasu. I będziesz płakał nad klientami których straciłeś, którzy kliknęli w strony Twojej konkurencji, która jest beznadziejna <img src='http://dominiklipinski.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  ale jest wyżej w Google. I z tego punktu wypływa następny.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: Calibri;" lang="PL">Jaka jest Twoja wiedza o pozycjonowaniu?</span></strong><span style="font-family: Calibri;" lang="PL"> Tylko nie mów, że to nie Twoja dziedzina. Jeśli chcesz być freelancerem, musisz się znać na całej masie innych rzeczy, niż to, co chcesz sprzedawać jako swoją usługę. Czy wiesz co to jest zaplecze, anchor text i Google Panda? I nie, nie chodzi tu o misia, którego pracownicy Google trzymają sobie w firmie (bo nie trzymają &#8211; </span><span style="font-family: Calibri;" lang="PL"><span style="color: #0000ff;"><a title="google panda" href="http://seonaobcasach.pl/panda-rusza-do-akcji/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">http://seonaobcasach.pl/panda-rusza-do-akcji/</span></a></span></span><span style="font-family: Calibri;" lang="PL">).</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: Calibri;" lang="PL">Moja rada:</span></strong><span style="font-family: Calibri;" lang="PL"> lepiej zacznij zdobywać choćby podstawową wiedzę o pozycjonowaniu już teraz – polecam Ci ten blog <a href="http://www.viperchill.com/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">http://www.viperchill.com/</span></a>.</span><span style="font-family: Calibri;" lang="PL"><span style="mso-spacerun: yes;"> </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: Calibri;" lang="PL">Jak wygląda Twój networking?</span></strong><span style="font-family: Calibri;" lang="PL"> Ok., pewnie masz na liście kontaktów paru ludzi do których się odezwiesz, jak już rzucisz korporację. Jak często obecnie do nich dzwonisz po prostu po to, by zapytać ‘co słychać’? Bo jeśli odpowiedź brzmi ‘nigdy’, to może się okazać że jak będziesz chciał pogadać o biznesie, to może być trudniejsze niż teraz myślisz. Wiem z własnego doświadczenia, więc możesz uczyć się na moich błędach <img src='http://dominiklipinski.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: Calibri;" lang="PL">Moja rada:</span></strong><span style="font-family: Calibri;" lang="PL"> już teraz odzywaj się od czasu do czasu tych ludzi. Polecam ten krótki tekst -</span><span style="color: #0000ff;"><span style="font-family: Calibri;" lang="PL"> </span></span><span style="color: #0000ff;"><span style="font-family: Calibri;" lang="PL"><span style="color: #0000ff;"><a title="networking" href="http://alexba.eu/2010-01-14/rozwoj-kariera-praca/zadzwon/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">http://alexba.eu/2010-01-14/rozwoj-kariera-praca/zadzwon/</span></a></span></span></span><span style="font-family: Calibri;" lang="PL">.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: Calibri;" lang="PL">Jakie masz zaplecze finansowe?</span></strong><span style="font-family: Calibri;" lang="PL"> Ile czasu wytrzymasz finansowo i psychicznie, jeśli w danym okresie nie będziesz miał żadnych zleceń? Jakie masz zobowiązania (kredyt, dziecko)? Po jakim czasie zaczniesz mieć pierwsze wątpliwości? Po jakim czasie będziesz się bardzo mocno zastanawiać? Po jakim czasie zaczniesz panikować? I co wtedy? Masz plan B?</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: Calibri;" lang="PL">Moja rada:</span></strong><span style="font-family: Calibri;" lang="PL"><span style="font-family: Calibri;"> uważam że najlepszą opcją jest mieć przed przejściem na freelance dochody pasywne. W skrócie: jeśli się na czymś znasz, to możesz stworzyć produkt informacyjny (e-booka, audiobooka) na ten temat i go sprzedawać przez Internet. Można to w 100% zautomatyzować. Jeśli tworzysz produkt dotyczący tej samej działki, w której potem będziesz sprzedawał swoje usługi, to ten produkt też będzie Ci pomagał w promocji. W tym miejscu polecam </span><a title="dochody pasywne" href="http://www.smartpassiveincome.com/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">http://www.smartpassiveincome.com/</span></a><span style="font-family: Calibri;">.</span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: Calibri;" lang="PL">Jakie są Twoje umiejętności ‘sprzedania siebie’?</span></strong><span style="font-family: Calibri;" lang="PL"> Czy potrafisz rozmawiać z ludźmi tak, by ich zainteresować sobą i swoimi rozwiązaniami? To są rzeczy, które jako freelancer musisz umieć.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: Calibri;" lang="PL">Moja rada:</span></strong><span style="font-family: Calibri;" lang="PL"> Poznawaj metody sprzedaży i ćwicz. I jeśli chcesz poznawać dobre metody sprzedaży, to unikaj książek w rodzaju „Jak zostać Super-Hiper Sprzedawcą w tydzień”. Większość tego, co można dostać w księgarniach to niestety mieszanina banalnych porad (wykaż zrozumienie dla potrzeb klienta) z motywacyjnym bełkotem (wierz w siebie). Mało jest autorów dzielących się wiedzą, jak konkretnie prowadzić rozmowę. Na początek polecam Ci zapoznanie się z systemem SPIN Selling (</span><span style="font-family: Calibri;" lang="PL"><span style="color: #0000ff;"><a title="spin selling" href="http://www.amazon.com/SPIN-Selling-Neil-Rackham/dp/0070511136" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">http://www.amazon.com/SPIN-Selling-Neil-Rackham/dp/0070511136</span></a></span></span><span style="font-family: Calibri;" lang="PL">).</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span style="font-family: Calibri;" lang="PL">Oczywiście powyższa lista nie jest obowiązkowa dla każdego. Są ludzie którzy bardzo dobrze sobie radzą wykorzystując tylko jeden z wskazanych tu przeze mnie elementów (np. tylko networking, albo tylko pozycjonowanie strony www). Są to raczej luźne drogowskazy tego, co może być przydatne, więc używajcie własnego osądu. Co jeszcze byście dodali do tej listy? </span></p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/DominikLipinski/~4/i_Kz5Sslc-Y" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dominiklipinski.com/czy-jestes-gotowy-na-freelance/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://dominiklipinski.com/czy-jestes-gotowy-na-freelance/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Dwa pytania do startupów</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/DominikLipinski/~3/015bhAj66ZU/</link>
		<comments>http://dominiklipinski.com/dwa-pytania-do-startupow/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 May 2011 05:47:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dominik</dc:creator>
				<category><![CDATA[nauka umiejętności]]></category>
		<category><![CDATA[prezentacje]]></category>
		<category><![CDATA[przekleństwo wiedzy]]></category>
		<category><![CDATA[startup]]></category>
		<category><![CDATA[techniki prezentacji]]></category>
		<category><![CDATA[wystąpienia publiczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dominiklipinski.com/?p=527</guid>
		<description><![CDATA[Kiedyś zetknąłem się z takim zwrotem „the curse of knowledge”, czyli „przekleństwo wiedzy”. Zjawisko ma przyczynę w tym, że jesteśmy bardzo wyspecjalizowani w jakiejś dziedzinie. Pewien zasób wiedzy z tej dziedziny uważamy wtedy za „oczywiście oczywisty” i ulegamy iluzji, że jest on wspólny dla wszystkich. Kiedy opowiadamy innym o swoim „hobby” to pomijamy te „oczywiste” [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Kiedyś zetknąłem się z takim zwrotem „the curse of knowledge”, czyli „przekleństwo wiedzy”. Zjawisko ma przyczynę w tym, że jesteśmy bardzo wyspecjalizowani w jakiejś dziedzinie. Pewien zasób wiedzy z tej dziedziny uważamy wtedy za „oczywiście oczywisty” i ulegamy iluzji, że jest on wspólny dla wszystkich. Kiedy opowiadamy innym o swoim „hobby” to pomijamy te „oczywiste” aspekty (no bo nie będziemy przecież mówić banałów&#8230;). Kończy się na tym, że słuchacze zastanawiają się „o czym on do diabła gada?”. To że znamy coś tak dobrze sprawia, że trudno jest nam wytłumaczyć to innym.</p>
<p style="text-align: justify;">W wielu sytuacjach taki wspólny zasób wiedzy rzeczywiście istnieje i dlatego ten proces nie powoduje żadnych widocznych zakłóceń. W przypadku startupów jest inaczej. Tutaj wiedza (o tym jak działa startup, o jego modelu biznesowym..) nie jest wspólna. Jego twórcy siedzą głęboko w temacie, myślą o nim dzień i noc. Ich rozmówcy (np. inwestorzy) prawdopodobnie słyszą o nim pierwszy raz w życiu. Dlatego to samo zjawisko, które w codziennym życiu nie stanowi problemu sprawia, że internetowi przedsiębiorcy sami odpychają od siebie inwestorów i ich pieniądze.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak zrzucić z siebie „przekleństwo wiedzy”? Dobry sposób podaje Guy Kawasaki w swojej książce „The Art of the Start” – wyobraźmy sobie na naszym ramieniu małego ludzika, który po każdej naszej wypowiedzi zadaje jedno banalnie proste pytanie:</p>
<p style="text-align: center;"><strong>„No i co z tego?”</strong></p>
<p style="text-align: justify;">I za każdym razem mu odpowiadamy. By zadowolić małego ludzika, musimy pokazać co nasza wypowiedź oznacza dla jej odbiorców. Jeśli więc prezentujemy przed inwestorami nasz startup (np. gry online) i mówimy coś w rodzaju:</p>
<p style="text-align: justify;">„Nasz model biznesowy to zarabianie na prowizjach od opłat, które wpłacają użytkownicy żeby móc zagrać.”, to odpowiadając małemu ludzikowi powinniśmy zaraz dodać „Dzięki temu serwis bardzo szybko zacznie zarabiać – od pierwszego dnia, od pierwszych rozegranych gier”. Jeśli byśmy prezentowali portal dla najmłodszych, to po zdaniu „Serwis ma intuicyjny interfejs i przyjazną grafikę”,  dodajemy „Więc dzieci zostaną dłużej na naszej stronie i łatwiej będzie im coś sprzedać”.</p>
<p style="text-align: justify;">Jednak mały ludzik nie daje za wygraną. Po tej naszej odpowiedzi, zadaje jeszcze jedno pytanie:</p>
<p style="text-align: center;"><strong>„Na przykład?”</strong></p>
<p style="text-align: justify;">I teraz opowiadamy jak to wygląda, lub będzie wyglądać w praktyce. Jak ktoś to użył, lub będzie mógł użyć w przyszłości. Kontynuując poprzednie wątki, moglibyśmy powiedzieć „Wyobraźmy sobie, że mamy 2 graczy którzy obstawiają najniższą stawkę 10 groszy, a wygrana w tej rundzie wynosi 15 groszy. Jedna z tych osób wygrywa i portal zarabia 5 groszy.” Lub w drugim przypadku „Robiliśmy testy i wyszło nam, że przeciętne dziecko spędziło na stronie 20 minut”.</p>
<p style="text-align: justify;">Polecam wypróbowanie tych dwóch pytań na etapie przygotowywania prezentacji, kiedy ‘obrabiamy’ jej treść. Nawet jeśli nic innego nie zrobimy, to ta jedna metoda może przenieść nasze wystąpienie na wyższy poziom.</p>
<img src="http://feeds.feedburner.com/~r/DominikLipinski/~4/015bhAj66ZU" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dominiklipinski.com/dwa-pytania-do-startupow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://dominiklipinski.com/dwa-pytania-do-startupow/</feedburner:origLink></item>
	</channel>
</rss>

