<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:blogger='http://schemas.google.com/blogger/2008' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-2404803602217136296</id><updated>2024-09-05T17:41:26.567-07:00</updated><title type='text'>Po obywatelsku, czyli bez woalu...</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://obywatelsko.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default?redirect=false'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://obywatelsko.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default?start-index=26&amp;max-results=25&amp;redirect=false'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>33</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2404803602217136296.post-2086779564375481349</id><published>2013-12-24T16:27:00.001-08:00</published><updated>2014-01-07T23:09:44.301-08:00</updated><title type='text'>Przyjaciela nie zostawia się przywiązanego pod sklepem...</title><content type='html'>&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Jestem przeciwny przywiązywaniu i zostawianiu psów pod sklepem. Sprzeciw swój wyrażam w ganieniu właścicieli za takie postawy. Niestety, większość z nich traktuje swoich przyjaciół na równi z rowerem&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sytuacja, w której widzę psa przywiązanego pod sklepem, budzi mój sprzeciw. Nie tylko jako miłośnika zwierząt, nie tylko jako właściciela czy opiekuna, ale przede wszystkim jako człowieka. Uważam za niedopuszczalne stosowanie takiej nikczemności wobec swoich przyjaciół. Nigdy nie zdarzyło mi się zostawić zwierzęcia pod sklepem. Po prostu nie zabieram psów na zakupy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;nbsp;Kiedy tylko mam możliwość, pytam właścicieli - jakie to uczucie, zostawić przyjaciela przywiązanego przed wejściem do sklepu. Czasem do barierki, do znaku, do kraty czy co tam jeszcze do tego celu się nada. Wachlarz odpowiedzi nie jest zbyt szeroki, zazwyczaj właściciele tłumaczą to tym, że to tylko chwilka, że nic mu nie będzie, że jest przyzwyczajony, że nie jest mu zimno czy gorąco. Tymczasem traktowanie psa na równi z rowerem przypiętym pod sklepem jest karygodnym wypaczeniem idei opiekuńczości, którą właściciel powinien zapewnić swojemu zwierzęciu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;script src=&quot;http://www.adworkmedia.com/bLoader.php?BID=909&amp;amp;PID=18145&amp;amp;sid=&quot; type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;/script&gt;&lt;noscript&gt;Please enable JavaScript - Powered by &lt;a href=&quot;http://www.adworkmedia.com/&quot;&gt;AdWorkMedia CPA Network&lt;/a&gt;&lt;/noscript&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;nbsp;Uprzedmiotowienie psa czy jakiegokolwiek stworzenia jest rażącym przykładem nieprzestrzegania podstawowych norm społecznych. Czytaj też: W upał pamiętaj o zwierzętach! Konsekwentnie nie uznaję tłumaczeń właścicieli psów, którzy używają jakichkolwiek argumentów mających usprawiedliwić pozostawianie psów przywiązanych pod sklepem. Nie uznaję, bo takich argumentów i tłumaczeń nie ma. Jest mi bardzo smutno, kiedy widzę przywiązanego pod sklepem psa, który poszczekuje, skomli czy wyje, czekając na swojego pana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;nbsp;Jeśli czujesz tak samo i takie zachowania względem psów budzą twój sprzeciw, nie wahaj się zadać pytania &quot;właścicielowi&quot; - jakie to uczucie, zostawić przywiązanego przyjaciela pod sklepem? Ja pytając, posuwam się jeszcze dalej, dodając - Kim trzeba być, żeby zostawić przyjaciela przywiązanego pod sklepem? Natomiast jedno jest pewne, że nikt tak jak zwierzęta nie uczy nas jak być ludźmi.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://obywatelsko.blogspot.com/feeds/2086779564375481349/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/2404803602217136296/2086779564375481349' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/2086779564375481349'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/2086779564375481349'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://obywatelsko.blogspot.com/2013/12/przyjaciela-nie-zostawia-sie.html' title='Przyjaciela nie zostawia się przywiązanego pod sklepem...'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2404803602217136296.post-3847686711958169042</id><published>2013-02-21T04:35:00.001-08:00</published><updated>2013-12-11T17:51:19.376-08:00</updated><title type='text'>Wybite zęby i złamana kość, czyli dyskoteka na plebanii </title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjMx9NhmLLa9ON6nsQEr9AKJ4W8d7eu6yOLHF1OmrvGbPz94x6XXvJB2qSvTBxjR7WAveOD6h7sN1hKa1XmprbXkXjYNdSlB59DyLSKxxdPaMXsbR2zLAphtR7Vg9Im4LzwOc4WqGSgyiqV/s1600/th_impreza_dyskoteka_klub_laser_280.jpeg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjMx9NhmLLa9ON6nsQEr9AKJ4W8d7eu6yOLHF1OmrvGbPz94x6XXvJB2qSvTBxjR7WAveOD6h7sN1hKa1XmprbXkXjYNdSlB59DyLSKxxdPaMXsbR2zLAphtR7Vg9Im4LzwOc4WqGSgyiqV/s1600/th_impreza_dyskoteka_klub_laser_280.jpeg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot;&gt;Dyskoteki, to teoretycznie miejsca w których winno się tańczyć. W praktyce zaś dzieje się w nich o wiele więcej i to niekoniecznie dobrego. Picie alkoholu w dyskotece, to powszechna manifestacja swobód obywatelskich. Gorzej kiedy alkohol ten spożywają osoby nieletnie, a już zupełnie fatalnie, gdy do tego alkoholu dodawane są narkotyki, w celu seksualnego wykorzystania niczego nie świadomych, młodych kobiet. Alkohol wypity w dyskotece, bywa przyczyną także innych tragedii. Na porządku dziennym handluje się narkotykami, w dyskotekach, klubach, pubach czy innych &quot;tańcbudach&quot;. Reasumując, dyskoteki nie należą do miejsc bezpiecznych. Często nasuwa mi się myśl, że dla młodzieży potańcówka to tylko wymówka.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: Helvetica Neue, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://hdplayer.pl/p/52587b37b8f5e75e0971a23b29c209225c7b688d==&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;Czy wiesz, jak łatwo można oglądać filmy online &amp;nbsp;bez żadnych limitów..?&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot;&gt;Nic zatem dziwnego, że rodzice przeświadczeni najgorszymi przeczuciami, niechętnie zgadzają się na &quot;wypady&quot; swoich pociech do tych przybytków. Wchodzącym dopiero co w dorosłość młodym ludziom, łatwiej jest egzekwować u rodziców prawa do niezależności. I chociaż niezależność ta jest często pozorna, rodzice przyparci argumentami o pełnoletności popartymi zapewnieniami &quot;o uważaniu&quot;, przyzwalają na wyjście do dyskoteki. Nieletnim jest o wiele trudniej nakłonić rodzicieli do zgody na wyjście na tańce. Często takie nakłanianie ciągnie się do uzyskania pełnoletności, a rodzice głusi są na wszystkie argumenty, prośby i zapewnienia.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style=&quot;color: #767676; font-family: Arial;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15px;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style=&quot;color: #767676; font-family: Arial;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15px;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style=&quot;color: #767676; font-family: Arial;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 15px;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br style=&quot;font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot; /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot;&gt;Zapewne w tej gorszej sytuacji był niespełna 17-letni Dawid z okolic Lublina. Argumentem w walce o wyjście na swoją pierwszą w życiu dyskotekę było to, że dyskotekę organizowało Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży na plebanii przy kościele w Kaniach. Wieść o katolickim patronacie potańcówki, wyzbyła z obaw rodziców Dawida. Choć przesadnie purytańscy, zgodzili się na wyjście Dawida do dyskoteki. Gwarantem bezpieczeństwa ich syna, była plebania, kościół i zabawa w gronie młodzieży katolickiej. Tak mniemali.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;


&lt;!-- CPM AFFILIATION TAG FOOTERADS (obywatelsko.blogspot.com) --&gt;
&lt;script type=&#39;text/javascript&#39;&gt;
var cpma_rnd=Math.floor(Math.random()*99999999999);
document.write(&quot;&lt;scr&quot;+&quot;ipt type=&#39;text/javascript&#39; src=&#39;http://www.cpmaffiliation.com/14171-footerads.js?rnd=&quot;+cpma_rnd+&quot;&#39;&gt;&lt;/scr&quot;+&quot;ipt&gt;&quot;);
&lt;/script&gt;
&lt;!-- FIN TAG CPM AFFILIATION --&gt;



&lt;br style=&quot;font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot; /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot;&gt;Podekscytowany i szczęśliwy Dawid, wyszedł więc na swoją pierwszą w życiu dyskotekę. Partnerów do tańca znalazł już pod plebanią. Niedoświadczony, bez znajomości najnowszych trendów tanecznych, wyszedł (na szczęście) z tej inicjacji z uszkodzonymi zębami, złamaną kością policzkową i niezliczonymi siniakami.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot;&gt;Zapewne miał przyjemność (wątpliwą), tańczyć z jednymi z przedstawicieli Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br style=&quot;font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot; /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot;&gt;Godne pochwały jest zachowanie głównego organizatora katolickich pląsów, księdza Łukasza Boguty, który z rozbrajającą szczerością stwierdził, że jest mu przykro. Dodał też, że i tak dyskoteki na plebaniach, odciągają młodzież od rozrób wszelakich. Wybaczcie mu, bo nie wie co mówi.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://obywatelsko.blogspot.com/feeds/3847686711958169042/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/2404803602217136296/3847686711958169042' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/3847686711958169042'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/3847686711958169042'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://obywatelsko.blogspot.com/2013/02/wybite-zeby-i-zamana-kosc-czyli.html' title='Wybite zęby i złamana kość, czyli dyskoteka na plebanii '/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjMx9NhmLLa9ON6nsQEr9AKJ4W8d7eu6yOLHF1OmrvGbPz94x6XXvJB2qSvTBxjR7WAveOD6h7sN1hKa1XmprbXkXjYNdSlB59DyLSKxxdPaMXsbR2zLAphtR7Vg9Im4LzwOc4WqGSgyiqV/s72-c/th_impreza_dyskoteka_klub_laser_280.jpeg" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2404803602217136296.post-4110955413767848433</id><published>2013-02-20T07:33:00.001-08:00</published><updated>2013-02-20T07:33:13.892-08:00</updated><title type='text'>Opodatkować wiarę!</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgFq2X6bPnIe35K43drxlTtxYSqc8A7-CdDL_9L8DoKCdkaLdvSYDuV9RfXOvJif718xLvNJt1YYwmbEh1sBPtobD1On1XgbPGIkL7D_H5Z3df-RfqYTukavJGG_QnFEM1y-BKW92igrSmt/s1600/blog_cw_5128957_7970094_tr_worki_pieniedzy.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgFq2X6bPnIe35K43drxlTtxYSqc8A7-CdDL_9L8DoKCdkaLdvSYDuV9RfXOvJif718xLvNJt1YYwmbEh1sBPtobD1On1XgbPGIkL7D_H5Z3df-RfqYTukavJGG_QnFEM1y-BKW92igrSmt/s1600/blog_cw_5128957_7970094_tr_worki_pieniedzy.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot;&gt;Przykład Włoch, Hiszpanii, Niemiec czy Austrii, pokazuje, że możliwe jest opodatkowanie Kościoła. System zastosowany w tych krajach, znakomicie funkcjonuje i jest sprawdzonym rozwiązaniem w walce Kościoła z biedą.&lt;/span&gt;&lt;br style=&quot;font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot; /&gt;&lt;br style=&quot;font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot; /&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot;&gt;Podatek kościelny zapewnia klerowi jawny i stały dochód. Zresztą dochód niemały.&lt;/span&gt;&lt;br style=&quot;font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot; /&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot;&gt;Pierwsze podatki kościelne wprowadziły państwa niemieckie już w 1827 roku, potem dołączały do nich następne, a duchowieństwo było szczerze zadowolone z takiego rozwiązania.&lt;/span&gt;&lt;br style=&quot;font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot; /&gt;&lt;br style=&quot;font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot; /&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot;&gt;Kościół szybko docenił zalety płynące z finansowania poprzez podatek kościelny, docenił do tego stopnia, że przy okazji debaty parlamentarnej nad kształtem Republiki Weimarskiej, żądał wręcz aby konstytucja gwarantowała ów podatek. Żądaniom tym stała się zadość i w konstytucji Republiki Weimarskiej znalazł się odpowiedni zapis.&lt;/span&gt;&lt;br style=&quot;font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot; /&gt;&lt;br style=&quot;font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot; /&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot;&gt;Państwo uruchomiło specjalne procedury, dzięki którym sprawnie pobierano pieniądze od wiernych.&lt;/span&gt;&lt;br style=&quot;font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot; /&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot;&gt;Zapis o podatku kościelnym, konsekwentnie wpisano w konstytucję dawnego RFN, a funkcjonuje on do czasów obecnych w Niemczech.&lt;/span&gt;&lt;br style=&quot;font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot; /&gt;&lt;br style=&quot;font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot; /&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot;&gt;Każdy obywatel Niemiec deklaruje przynależność do określonego Kościoła, bądź brak takiej przynależności i na tej podstawie, państwo pobiera proporcjonalną kwotę do płaconych przez niego podatków, przekazując ją właściwemu Kościołowi. Jakby nie patrzeć, podatek kościelny funkcjonujący w Niemczech, przynosi tamtejszemu Kościołowi około 90 proc. środków finansowych.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br style=&quot;font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot; /&gt;&lt;br style=&quot;font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot; /&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot;&gt;O ile w Niemczech taki model finansowania Kościoła świetnie się sprawdza, to polski kler wzbrania się przed takimi rozwiązaniami rękoma i nogami. Sytuacja o tyle dziwna, że Kościół w Polsce ciągle narzeka na stan swoich finansów. Sugerowanie rodzimemu klerowi wprowadzenia takich rozwiązań, kończy się w fazie pomysłu i wywołuje niezadowolenie u kościelnych hierarchów.&lt;/span&gt;&lt;br style=&quot;font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot; /&gt;&lt;br style=&quot;font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot; /&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot;&gt;Skąd biorą się obawy polskiego Kościoła przed podatkiem kościelnym? Co jest powodem jego niechęci do przedstawiania jawności swoich dochodów? Przyczyn unikania jakiejkolwiek ingerencji w swoje finanse,&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br style=&quot;font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot; /&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot;&gt;upubliczniania i zezwolenia państwu na ich kontrolę, dopatrywać należy się w strachu Kościoła przed możliwością zastopowania niczym nie skrępowanego gromadzeniu majątku, swobodnego obiegu pieniędzy i innych dóbr.&lt;/span&gt;&lt;br style=&quot;font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot; /&gt;&lt;br style=&quot;font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot; /&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot;&gt;Kościół żadną miarą nie chce być poddany kontroli finansowej państwa i zrównać się z innymi podmiotami, które podlegają fiskalnym restrykcjom.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br style=&quot;font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot; /&gt;&lt;br style=&quot;font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot; /&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot;&gt;Powodem niechęci Kościoła do podatku kościelnego, może być też fakt, że opodatkowanie wiernych Kościoła katolickiego, może wskazać prawdziwą liczbę jego wyznawców. Może okazać się, że liczba mówiąca o 96 proc. katolików, po nałożeniu na nich podatku kościelnego, może niebezpiecznie skurczyć się do 25, 30 proc.&lt;/span&gt;&lt;br style=&quot;font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot; /&gt;&lt;br style=&quot;font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot; /&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot;&gt;To stanowiłoby poważne zagrożenie dla rangi i siły polityki episkopatu, które spadłyby na łeb, na szyję, a powszechnie wiadomo, że na równi z pieniędzmi, biskupi miłują władzę.&lt;/span&gt;&lt;br style=&quot;font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot; /&gt;&lt;br style=&quot;font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot; /&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot;&gt;Obecny taryfikator posług kapłańskich - &quot;co łaska&quot;, zostałby definitywnie ukrócony, fiskus bowiem nie uznaje dowolności w interpretacji pozyskiwania dochodów. Kościół nie mógłby bezkarnie żerować na najbiedniejszych społecznie grupach: emerytach, rencistach, czy dzieciach. Taki stan rzeczy niewątpliwie zachwiałby finansami Kościoła.&lt;/span&gt;&lt;br style=&quot;font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot; /&gt;&lt;br style=&quot;font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot; /&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot;&gt;Ale podatek kościelny mógłby stać się także przyczyną masowego występowania z szeregów Kościoła, a apostazja mogłaby stać się powszechna, to najgorszy scenariusz dla kleru, ale wcale nie niemożliwy, zwłaszcza teraz, kiedy kościół z własnej winy zresztą, traci społeczne zaufanie.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &#39;Helvetica Neue&#39;, Helvetica, Arial, sans-serif; font-size: 12px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://obywatelsko.blogspot.com/feeds/4110955413767848433/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/2404803602217136296/4110955413767848433' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/4110955413767848433'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/4110955413767848433'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://obywatelsko.blogspot.com/2013/02/opodatkowac-wiare.html' title='Opodatkować wiarę!'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgFq2X6bPnIe35K43drxlTtxYSqc8A7-CdDL_9L8DoKCdkaLdvSYDuV9RfXOvJif718xLvNJt1YYwmbEh1sBPtobD1On1XgbPGIkL7D_H5Z3df-RfqYTukavJGG_QnFEM1y-BKW92igrSmt/s72-c/blog_cw_5128957_7970094_tr_worki_pieniedzy.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2404803602217136296.post-8582195910140189485</id><published>2012-03-19T11:04:00.006-07:00</published><updated>2013-01-10T15:11:21.050-08:00</updated><title type='text'>Chłopaki i dziewczyny, nie wchodźcie na kominy...</title><content type='html'>Od rana telewizory informują nas o spektakularnej akcji aktywistów Greenpeace, którzy raczyli wdrapać się na stumetrowy &lt;a href=&quot;http://8487fe83.linkbucks.com&quot;&gt;komin Elektrowni Turów&lt;/a&gt;. Wdrapali się oni na ów komin, bynajmniej nie z zamiarem napawania się panoramą Turowa, lecz aby prowadzić protest. Z premedytacją pominę cel protestu, i odniosę się tylko do jego formy.&lt;br /&gt;
Otóż wdrapanie się na komin jako forma protestu, jawi mi się ewidentnie z &quot;poszumem medialnym&quot;, pewnego rodzaju lansem, a nade wszystko z barbarzyństwem intelektualnym. W moim odczuciu takie formy protestu, mają podłoże prymitywizmu, i najzwyczajniej w świecie - brzydzę się nimi.&lt;br /&gt;
Relacjonujący temat dziennikarz stwierdza, że odpowiednie służby nie mogą podjąć interwencji, gdyż na zwieńczenie komina prowadzi tylko jedna, wąska drabinka. &lt;br /&gt;
Nie chcę sugerować tutaj użycia śmigłowca, za pomocą którego zapewne udałoby się &quot;zdjąć&quot; z komina protestujących, ale przecież można by usunąć drabinkę. Aktywiści nie posiadają przecież nieograniczonych zapasów żywności. Śmierć głodowa jednych, pokazałaby ewentualnym naśladowcom, że nie tędy ...droga.


</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://obywatelsko.blogspot.com/feeds/8582195910140189485/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/2404803602217136296/8582195910140189485' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/8582195910140189485'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/8582195910140189485'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://obywatelsko.blogspot.com/2012/03/chopaki-i-dziewczyny-nie-wchodzcie-na.html' title='Chłopaki i dziewczyny, nie wchodźcie na kominy...'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2404803602217136296.post-7760998305926212809</id><published>2012-03-19T10:30:00.001-07:00</published><updated>2013-02-20T08:52:43.118-08:00</updated><title type='text'>Zemsta po latach, czyli strach nie osłabł...</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhgqYvzNu2dMIDlXR9ErZy6fihMzKG7YIEPcCJ4lDEYtmZxD-Ni_s_b5FOzWkdmL3rww6SJNLF2X4eZYNWr1oMs6NVjZAL3SkkXjLjA09Gov_leKJPonHWTUQ2AgUusTDU7OrMCIoqYvfQY/s1600/zemsta_po_latach_06.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhgqYvzNu2dMIDlXR9ErZy6fihMzKG7YIEPcCJ4lDEYtmZxD-Ni_s_b5FOzWkdmL3rww6SJNLF2X4eZYNWr1oMs6NVjZAL3SkkXjLjA09Gov_leKJPonHWTUQ2AgUusTDU7OrMCIoqYvfQY/s320/zemsta_po_latach_06.jpg&quot; width=&quot;230&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
Nie jestem kino maniakiem, aczkolwiek filmy oglądam. Dzielę je tylko na dwie kategorie; filmy dobre, i filmy złe. To zdecydowanie uproszczona forma podziału, nie zawierająca w sobie żadnego kompromisu. Moje oceny i klasyfikacje filmów, są jak najbardziej subiektywne; są w jakiś sposób „tylko moje”, i „tylko dla mnie”. Oceniam je tak jak odczuwam, i to jedyne, egoistyczne odczuwanie kieruje filmy złe na lewo, dobre na prawo. Wzbraniam się od krytyki i recenzji tego, co przyszło mi obejrzeć. Podczas oceny kieruje się specyficznie samolubnym odczuwaniem tego, co w danym filmie mnie zachwyciło, bądź zohydziło. Do tych, które mnie w jakiś sposób urzekły, wrócę zapewne nie raz. Tych, które są, były fatalne (w moim odczuciu), nie polecę najgorszemu wrogowi...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego i teraz nie pokuszę się chociażby o próbę jakiejkolwiek recenzji, bo nie jestem w żaden sposób do tego predysponowany. Pomijając fakt braku autorytetu w kwestii wydawania osądów, nie podejmę się też zalążka krytyki, którą zresztą organicznie się brzydzę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym krótkim materiale postaram namówić, tak – namówić, czy raczej zachęcić Was do sięgnięcia po jeden z filmów, które wywarły na mnie niesamowity wpływ, oddając mnie bez pamięci we władanie gatunkowi filmowego, jakim jest horror.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wiem, wiem, że ujawnienie swoich kinematograficznych preferencji, skutkować może gestami politowania, ale...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Otóż jak już wspomniałem, nie znajdziecie tu recenzji, czy też krytyki. Natomiast pokuszę się o słowa zachęty do obejrzenia horroru, od którego zaczęła się moja przygoda z tym gatunkiem filmowym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To było jakieś 30 lat temu, wraz z grupą kolegów poszliśmy do kina na film „Zemsta po latach” (The Changeling). Pamiętam, że sam plakat tego filmu wywołał u mnie ciarki na plecach. Miałem wówczas 10, może 11 lat i film ten jako na dziecku, wyrył swoistego rodzaju piętno, którego z trudem pozbywałem się przez szereg lat... Dzisiaj wiem na pewno, że w żadnym wypadku nie pozwoliłbym go obejrzeć moim nieletnim dzieciom.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlaczego namawiam do jego obejrzenia? Otóż, po tych 30 latach, podczas których obejrzałem dziesiątki, czy setki horrorów – odczuwałem niedosyt wrażeń, specyficznych dla tego gatunku. Odbyłem zatem sentymentalną podróż do przeszłości, aby przypomnieć sobie film, który niemalże przyprawił mnie wtedy o utratę przytomności ze strachu. Ten film mógł być tylko jeden - „Zemsta po latach”. Przyznam się szczerze, że długo zastanawiałem się, czy obejrzeć go ponownie (drugi raz), i chociaż jestem teraz dorosły, decyzja o ponownym seansie z tym filmem, nie była łatwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No cóż, sentyment zwyciężył, męskość nie doznała szwanku i... stało się!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powiem jeszcze tylko, że po tych 30 latach – bałem się tak samo, kiedy oglądałem go jako dzieciak; bałem się jak jasna cholera...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Film &quot;Zemsta po latach&quot; pobierzesz &lt;a href=&quot;http://www.demosentialdesign.com/go/JUfVO.php&quot;&gt;T U T A J.&lt;/a&gt; Pamiętaj jednak o tym, żeby nie oglądać go w pojedynkę...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://obywatelsko.blogspot.com/feeds/7760998305926212809/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/2404803602217136296/7760998305926212809' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/7760998305926212809'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/7760998305926212809'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://obywatelsko.blogspot.com/2012/03/zemsta-po-latach-czyli-strach-nie-osab.html' title='Zemsta po latach, czyli strach nie osłabł...'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhgqYvzNu2dMIDlXR9ErZy6fihMzKG7YIEPcCJ4lDEYtmZxD-Ni_s_b5FOzWkdmL3rww6SJNLF2X4eZYNWr1oMs6NVjZAL3SkkXjLjA09Gov_leKJPonHWTUQ2AgUusTDU7OrMCIoqYvfQY/s72-c/zemsta_po_latach_06.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2404803602217136296.post-1328658040143220859</id><published>2011-06-01T16:12:00.009-07:00</published><updated>2012-02-26T19:55:06.027-08:00</updated><title type='text'>Aptekarze sumienia, uczuć i wartości…</title><content type='html'>Stąd i zowąd, daje się słyszeć głosy o prześladowaniu katolików  (celowo nie piszę chrześcijan), bo między chrześcijanami a katolikami  jest taka różnica, jak między krzesłem, a krzesłem elektrycznym.  Oczywiście i na jednym i drugim można usiąść, z tym, że na to drugie  jest się sadzanym raczej bez woli własnej.&lt;br /&gt;
Otóż ci prześladowani, dyskryminowani i będący co oczywiste w  mniejszości, mają sumienia, które dzięki prześladowcom bywają zagrożone.  Zagrożenia te płyną niemalże z każdej strony, narażając na uszczerbek  ich uczucia religijne. Żeby było zabawniej, nikt nigdy nie zdefiniował  czym są tak zwane uczucia religijne, co nie przeszkadzało w zmontowaniu  odpowiedniego paragrafu i klepnięcia ustawy. Jako, że definicji nie ma,  ów prześladowani dowolnie sobie rzecz interpretują, mocno i na wyrost  naciągają, dając sądom wszystkich instancji sporo roboty.&lt;br /&gt;
Prześladowcy będący w przeważającej większości, muszą mieć się na  baczności. Wystarczy bowiem złe spojrzenie, zły gest, złe słowo, aby  odpowiadać za naruszenie czyichś uczuć religijnych. Taka konstrukcja  prawa broni co zrozumiałe, będących w mniejszości i prześladowanych  katolików. Dwoma słowy – broni słabszych.&lt;br /&gt;
Posłużę się przykładem ochrony sumienia, uczuć religijnych, a nade  wszystko – wartości katolickich ( i tu znowu nie piszę chrześcijańskich,  bo…).&amp;nbsp; Otóż aptekarze ze Stowarzyszenia Farmaceutów Katolickich  (dziwne, że nie chrześcijańskich), starają się o takie z miany w prawie  farmaceutycznym, które pozwoliłyby im wykonywać czynności zawodowe  zgodnie z ich sumieniem. W praktyce oznaczałoby to, że w prowadzonych  przez nich aptekach, nie uświadczyłoby się tabletek antykoncepcyjnych,  tabletek „po”, spiral, testów ciążowych, kondomów (chyba, że zgodnie z  sumieniem podziurawionych), itp.&lt;br /&gt;
Nie wykluczone więc, że w kraju gdzie na każdym kroku spotkać się  można z prześladowaniem katolików, będzie się można zaopatrzyć się w  medykamenty w Aptece Tylko dla Katolików, zgodnie oczywiście z  uczuciami, sumieniami i wartościami. Póki co, stowarzyszenie po mimo  prześladowań, zebrało 6 tysięcy podpisów. Swoją drogą, ciekawe co na to  Stowarzyszenie Piekarzy?</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://obywatelsko.blogspot.com/feeds/1328658040143220859/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/2404803602217136296/1328658040143220859' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/1328658040143220859'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/1328658040143220859'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://obywatelsko.blogspot.com/2011/06/aptekarze-sumienia-uczuc-i-wartosci.html' title='Aptekarze sumienia, uczuć i wartości…'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2404803602217136296.post-4754674034449825586</id><published>2011-05-29T16:35:00.003-07:00</published><updated>2011-05-29T16:35:21.809-07:00</updated><title type='text'>Ogórek jego mać!</title><content type='html'>&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm; margin-left: 1.27cm; margin-right: 1.11cm;&quot;&gt;Wszystkiego można się spodziewać, ale nie wszystko można zrozumieć. Można też się z tym wszystkim nie zgadzać, ale nic można na to poradzić. Tymczasem rzeczy dzieją się i dziwne i straszne i śmieszne. Odrębnie, bądź połączone ze sobą.  &lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm; margin-left: 1.27cm; margin-right: 1.11cm;&quot;&gt;Na przykład mordercze ogórki z Hiszpanii, które zabijają w Niemczech, a niebawem zabijać będą gdzieś indziej – to w kategorii straszne, ale też i śmieszne, jeśli ktoś lubi czarny humor. Mizeria z onych warzyw idzie więc w odstawkę, ale pomidorom też trzeba się bacznie przyjrzeć. Niewykluczone, że także coś knują. Pomidory bowiem są czerwone. Taki ogórek, który ze względu na przeciwstawne walory składnikowe, jak i smakowe, kłóci się na misie z pomidorami, może znienacka zawrzeć z nimi układ, zawiązać spisek i śmiertelnie zaatakować – powodując katastrofę.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm; margin-left: 1.27cm; margin-right: 1.11cm;&quot;&gt;Do kategorii dziwnych, zaliczyć można prezydenturę prezydenta 40 milionowego kraju, leżącego w Europie, należącego do Unii Europejskiej, który to ów prezydenturę wypełnia na klęczkach i modlitwach. Do jego mocniejszych akcentów sprawowania najwyższego urzędu w państwie, można zaliczyć całowanie po rękach głowy obcego państwa, opłakiwanie śmierci jednego z hierarchów Krk, zaliczaniu kolejnych pielgrzymek, ostentacyjnemu demonstrowaniu i propagowaniu jedynie słusznej wiary. Wyłania się z tego ponury obraz prezydenta katolików, czyli nie mojego.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm; margin-left: 1.27cm; margin-right: 1.11cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm; margin-left: 1.27cm; margin-right: 1.11cm;&quot;&gt;Do tego kraju, którego Konstytucja jest podrzędna względem prawa obcego państwa, na czele którego stoi człowiek całowany po rękach przez prezydenta katolików, czyli nie mnie – przyjeżdża prezydent super mocarstwa, które swoją Konstytucję traktuje nadrzędnie względem wszystkich innych umów. Ów prezydent super mocarstwa przyjeżdża nie wiadomo po co, ale jest to wystarczającym powodem do histerycznej paniki, objawiającej się myciem pomników, mobilizacją wszelakich służb i paraliżem stolicy kraju katolików, czyli nie mojego.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm; margin-left: 1.27cm; margin-right: 1.11cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm; margin-left: 1.27cm; margin-right: 1.11cm;&quot;&gt;Ów prezydent z dalekiego kraju, odwiedza też inne kraje, korzystając w nich z możliwości wspólnego zagrania w ping-pong z ich przedstawicielami, zaśpiewania piosenki, potańczenia i generalnie z okazania zwykłego, ludzkiego luzu.  &lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm; margin-left: 1.27cm; margin-right: 1.11cm;&quot;&gt;W kraju reprezentowanym przez prezydenta katolików, jako atrakcje otrzymuje klepanie po plecach, marsz za wieńcem, zapalenie gromnicy, a na koniec wizyty wpycha mu się przed oblicze małego ciałem i duchem człowieczka, bredzącego o współpracy dotyczącej wyjaśnienia katastrofy komunikacyjnej, czym wprawia w zażenowanie niejedno przecież widzącej już tłumaczki.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm; margin-left: 1.27cm; margin-right: 1.11cm;&quot;&gt;Do dopełnienia obrazu żenady, brakuje zaprezentowania przybyszowi przybytku Muzeum Powstania Warszawskiego, wszak chełpienie się sromotami, martyrologią i wszelkimi porażkami, to towar eksportowy kraju rządzonego przez prezydenta katolików, czyli nie mojego. Już po odlocie do domu, co zapewne przyczynia się do ulgi odlatującego, dowiedzieć się można, że jeden z liderów partii opozycyjnej, robi zdjęcia telefonem komórkowym prezydentowi z dalekiego kraju, po czym chwali się nimi w jednym z portali społecznościowych. Tutaj Drogi Czytelniku, księguj sobie te informacje w dowolnych kategoriach. Ja ze swojej strony zaksięguję słyszaną z gęsta plotkę, że kraj prezydenta katolików jest demokratyczny, w kategorii – &#39;&#39;śmieszne&#39;&#39;.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm; margin-left: 1.27cm; margin-right: 1.11cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm; margin-left: 1.27cm; margin-right: 1.11cm;&quot;&gt;Dodam jeszcze, że żadne ogóry mi nie straszne, będę czekał na nie z odbezpieczonym mikserem. Tak mi dopomóż pomidor!&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://obywatelsko.blogspot.com/feeds/4754674034449825586/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/2404803602217136296/4754674034449825586' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/4754674034449825586'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/4754674034449825586'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://obywatelsko.blogspot.com/2011/05/ogorek-jego-mac.html' title='Ogórek jego mać!'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2404803602217136296.post-1245009069459918791</id><published>2011-03-08T13:53:00.000-08:00</published><updated>2011-03-08T13:54:19.963-08:00</updated><title type='text'>Jestem, czyli wróciłem</title><content type='html'>Tak się złożyło, że mój poczciwy laptop odmówił posłuszeństwa i najnormalniej w świecie - padł. Mam już zapewnienia wysokiej klasy specjalistów, że będą podejmowane wszelkie działania mające na celu przywrócenie go do życia. Diagnoza nie jest raczej optymistyczna, bo zakłada awarię płyty głównej a pośrednio także karty graficznej. Ten dramat przytrafił się w zeszły piątek rano i aż do poniedziałku, czyli do wczoraj nie miałem dostępu do komputera a tym samym do internetu. Ponieważ głód spowodowany nagłym, nieoczekiwanym odcięciem mnie od sieci, nasilał się i stawał się nie do zniesienia, dokonałem zakupu nowego sprzętu, tym razem - stacjonarnego. Trochę się odzwyczaiłem od &quot;blaszaków&quot;, ale generalnie sprawa ma się tak jak z jazdą na rowerze. Żeby uciąć wszelkie spekulacje, nie chwalę się, jeno próbuję usprawiedliwić brak swojej aktywności na tymże blogu.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://obywatelsko.blogspot.com/feeds/1245009069459918791/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/2404803602217136296/1245009069459918791' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/1245009069459918791'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/1245009069459918791'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://obywatelsko.blogspot.com/2011/03/jestem-czyli-wrociem.html' title='Jestem, czyli wróciłem'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2404803602217136296.post-7705403944310996141</id><published>2011-02-23T02:56:00.000-08:00</published><updated>2011-02-23T02:56:34.298-08:00</updated><title type='text'>Polskie &quot;mubaraki&quot;</title><content type='html'>Kiedy na jednym z for skomentowałem sytuację w Egipcie myślą, że owa  sytuacja powinna podziałać na wyobraźnię polskiego rządu, zostało to  mocno zganione, a i rozszarpany zostałem przez adwersarzy  kontr-komentarzami. Otóż należy przypuszczać, że albo kontekst mojej  wypowiedzi nie został zrozumiany, albo wszystkim którzy prześcigali się w  obsobaczaniu mojej osoby,&amp;nbsp; żyje się w tym kraju dobrze i nie widzą  potrzeby żadnych zmian.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przemycając taką myśl, podtrzymałem  ideę pielęgnowaną we mnie od lat, że kiedyś ten naród się obudzi, i  przez wielki, masowy i zorganizowany zryw, odmieni oblicze ziemi. Tej  ziemi. Przy czym okaże się, że relacje z Tunezji, Egiptu, Jemenu czy  Libii, są relacjami z co najwyżej grzecznych zabaw harcerskich. Przecież  nietrudno zauważyć, że takich &quot;mubaraków&quot; z odciskami na dupskach od  wieloletniego zasiadania w naszym rządzie, partiach, ugrupowaniach i  szlag wie czym jeszcze, jest na pęczki. Będzie kogo gonić? Oczywiście,  że tak!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Parafrazując reklamę jednej z kart płatniczych - Dorwanie jednego z drugim - bezcenne! Za wszystko inne, już zostało zapłacone!</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://obywatelsko.blogspot.com/feeds/7705403944310996141/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/2404803602217136296/7705403944310996141' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/7705403944310996141'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/7705403944310996141'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://obywatelsko.blogspot.com/2011/02/polskie-mubaraki.html' title='Polskie &quot;mubaraki&quot;'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2404803602217136296.post-9066069550649531249</id><published>2011-02-20T15:29:00.001-08:00</published><updated>2012-03-19T14:21:26.639-07:00</updated><title type='text'>Mój kraj, nie mój prezydent...</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh_FKUSK50iKtqFs-b0rLKs3YVuiwFnIjCvlgEz1jRZl_8MMW7PjgbQXx2I-iwSNUztis9ugVbb1NXtDt1xQ3MY2BB9Iy0XQ5lqauF7HaZaUDSDkBwWGlV1oNwxuvLE0KRTIYRR45WG8j4s/s1600/flaga.gif&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh_FKUSK50iKtqFs-b0rLKs3YVuiwFnIjCvlgEz1jRZl_8MMW7PjgbQXx2I-iwSNUztis9ugVbb1NXtDt1xQ3MY2BB9Iy0XQ5lqauF7HaZaUDSDkBwWGlV1oNwxuvLE0KRTIYRR45WG8j4s/s1600/flaga.gif&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Prezydent spazmował na uroczystościach pogrzebowych Józefa Życińskiego, czym utwierdził mnie w przekonaniu, że nie jest moim prezydentem. Zresztą utwierdził mnie w tym przekonaniu już dużo wcześniej, kiedy na początku prezydentury pojechał do Watykanu całować po łapskach Ratzingera. W jednym i w drugim przypadku jednakowo mi siebie zohydził, pokazując kto faktycznie dzierży stery władzy i komu pokłony bić należy. Hołdując nieżywemu biskupowi, oraz jeszcze ledwo żyjącemu Papie, pokazał czym dla niego jest Polska będąca wszakże domem wszystkich Polaków, a także otarł się o śmieszność, ale co najgorsze nie pozostawił złudzeń, że pływamy w niezłym szambie, będąc w nim po uszy. Nie licząc już na prezydenta, premiera czy parlamentarzystów, zasadne wydaje się pytanie - kto z tego szamba nas wyciągnie, jak nie my sami?</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://obywatelsko.blogspot.com/feeds/9066069550649531249/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/2404803602217136296/9066069550649531249' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/9066069550649531249'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/9066069550649531249'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://obywatelsko.blogspot.com/2011/02/moj-kraj-nie-moj-prezydent.html' title='Mój kraj, nie mój prezydent...'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh_FKUSK50iKtqFs-b0rLKs3YVuiwFnIjCvlgEz1jRZl_8MMW7PjgbQXx2I-iwSNUztis9ugVbb1NXtDt1xQ3MY2BB9Iy0XQ5lqauF7HaZaUDSDkBwWGlV1oNwxuvLE0KRTIYRR45WG8j4s/s72-c/flaga.gif" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2404803602217136296.post-4841222245805198687</id><published>2011-02-17T07:22:00.000-08:00</published><updated>2011-05-28T16:08:12.085-07:00</updated><title type='text'>Tak pisałem miesiąc po katastrofie w Smoleńsku (archiwum)</title><content type='html'>&lt;b&gt;Wykorzystywanie skutków tragedii smoleńskiej, jako elementu kampanii  wyborczej może zniesmaczać. Może także przynieść efekt odwrotny do  pierwotnie zamierzonego&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
PiS twierdzi, że zapraszał, SLD i PO twierdzą, że zapraszani nie byli.  Zaproszenie dotyczyło hołdowaniu ofiarom tragedii lotniczej, mającej  miejsce 10 kwietnia w Smoleńsku. Ideą zapraszających było upamiętnienie  &quot;miesięcznicy&quot; tego wydarzenia, poprzez wspólne, bolesne łkanie nad tymi  co odeszli. Zaproszeni jednak wypieli się zadem na perspektywę  wspólnego z zapraszającymi, nihilistycznego, publicznego umartwiania  się, uznając, że cierpieć po stracie będą indywidualne, nie zaś karnie w  szeregu z zapraszającymi. W tej sytuacji oczywistym wydał się fakt, iż  zapraszający obwieścili wszem i wobec o nieczułości zapraszanych, i że  ich wspaniała, patriotyczna inicjatywa, została haniebnie osikana przez  zaproszonych. W kontekście trwającej kampanii prezydenckiej, a w  rozumowaniu zapraszających, zaproszeni niegodni są bycia patriotami,  Polakami i tymi co jedyne słuszne wartości uważają za bezwartościowe. No  bo jakże godni być mogą, nie przyklękając, ni nawet głów nie chyląc na  pamiątkę? Chociaż dodać należy, że PO oddelegował na Wawel poczet w celu  pamiętania, żałowania, kwiatów składania i &quot;współmacania&quot; krypty wraz z  licznym pospólstwem, lekceważąc przy tym elementarne zasady higieny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taka  postawa zapraszających polegająca na publicznym obnażaniu tego, co  winno być przeżywane indywidualne, refleksyjnie i bez festiwalowej  oprawy, ma w ich mniemaniu utrzymać w stanie permanentnego wzwodu słupek  poparcia dla, za przeproszeniem, członka wysuniętego z ramienia. Wcale  nie zdziwiłby widok przedstawicieli z obozu zapraszających, odbywających  żałobne dyżury do ostatniego tchnienia kampanii, połączone z przekazami  telewizyjnymi live.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednakże budujący swój wizerunek na  przeciągającej się w nieskończoność żałobie, na publicznym  manifestowaniu smutku po niepowetowanej stracie i paplającym się w  patosie martyrologii, tak naprawdę strzelają sobie w stopę. Przesadność w  nawoływaniu do okazywania smutku po kwietniowej katastrofie lotniczej,  próby wywierania presji do kultu poprzez dzielenie obywateli na  lepszych, spazmatycznie opłakujących i na gorszych, mających to w d....,  przymusić może jeno do niechęci. Zresztą, tych drugich nie godna nosić  ojczysta ziemia. Te wszystkie zabiegi epatujące męczeństwem,  gloryfikacją, klęczeniem, szlochami, zachwytem i szlag wie czym jeszcze,  mogą i zapewne przyniosą odmienny skutek. Nie pomoże i dziesięciu  redaktorów &quot;PISpiszalskich&quot;, ani wiejący niczym chorągiewka, w  zależności od kierunku wiatru - Śniadek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Telewizornia, za  przeproszeniem publiczna, czyli telewizja wszystkich bez wyjątku,  kontynuuje serial cynizmu i hipokryzji. Pokazuje tylko tych płaczących,  żałujących i nie mogących do siebie dojść po stracie, i ani jednego nie  umartwionego. Ustami swych prezenterów mówi: - &quot;Runął świat&quot;, &quot;Odeszli  najlepsi&quot;, &quot;Widzimy w tym sens&quot; i tym podobne kwiatki. To ja się do  cholery zapytam, że co? Polska wypadła z orbity, nie ma jej, udusiła się  z powodu na długo wstrzymanego oddechu? Bo nie wiem, nie zauważyłem,  chyba wyszedłem wtedy do kibla. Ale nie, przecież nie lewituję, szczypię  się i odczuwam. Więc jednak Polska trwa nadal, póki nie zginęła, póki  żyje w niej 40 milionów ludzi z których co najmniej połowa nie  powycierała kolan przed Pałacem Prezydenckim i zapewne nie pobiegnie na  Wawel krypty pomacać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy więc nie lepiej pozostawić opłakiwanie najbliższych ich rodzinom, i zająć się przyszłością i dobrem Polski?&amp;nbsp; &lt;b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/b&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://obywatelsko.blogspot.com/feeds/4841222245805198687/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/2404803602217136296/4841222245805198687' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/4841222245805198687'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/4841222245805198687'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://obywatelsko.blogspot.com/2011/02/tak-pisaem-miesiac-po-katastrofie-w.html' title='Tak pisałem miesiąc po katastrofie w Smoleńsku (archiwum)'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2404803602217136296.post-3821675923748029169</id><published>2011-02-16T13:50:00.000-08:00</published><updated>2011-02-16T13:50:14.006-08:00</updated><title type='text'>Entliczek pentliczek, kolejny pomniczek</title><content type='html'>Telewizornia regionalna poinformowała mnie z samego rana o tym, że w Sieradzu zostanie usunięty pomnik przedstawiający Białego Papę. Doznałem szoku i już chciałem spaść z krzesła, kiedy w dalszej części tejże informacji wyjaśniono, że pomnik zmieni tylko lokalizację, a w&amp;nbsp; jego miejscu stanie... nowy pomnik Papy!&lt;br /&gt;
Ta ważna dla sieradzan decyzja, spowodowana jest jak to określa ich prezydent miasta - brzydotą postaci na pomniku oraz tym, że ów postać jest do Papy niepodobna. Teraz sieradzanie będą mieli w pakiecie dwa pomniki - jeden brzydki, drugi ładny. Chociaż założę się, że za pieniądze władowane w kolejny bałwochwalczy totem, woleliby parę ławek w parku, tudzież coś równie pożytecznego. Strach pomyśleć co to będzie w maju - zabraknie granitu na obeliski, czy miejsca pod ich budowę?</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://obywatelsko.blogspot.com/feeds/3821675923748029169/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/2404803602217136296/3821675923748029169' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/3821675923748029169'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/3821675923748029169'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://obywatelsko.blogspot.com/2011/02/entliczek-pentliczek-kolejny-pomniczek.html' title='Entliczek pentliczek, kolejny pomniczek'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2404803602217136296.post-2587944887683524959</id><published>2011-02-15T07:55:00.000-08:00</published><updated>2011-02-15T07:55:16.668-08:00</updated><title type='text'>Nie jestem Polakiem...</title><content type='html'>...bo nie wezmę udziału w obchodach rocznicy katastrofy smoleńskiej. Nawet łzy nie uronię, jeno będę się w grymasie udręki uginał pod przekazami telewizornii, debat, podsumowań, szlochów, zachwytów i szlag wie czego jeszcze. Obchody zaczną się, a jakże - 10 kwietnia, o godzinie, a jakże - 8.41. Cała groza w tej grozie polega na tym, że trwać one będą TYDZIEŃ! Reprezentujący prawdziwych Polaków i takich też zrzeszających; &#39;&#39;Solidarni 2010&#39;&#39;, &#39;&#39;Rodziny smoleńskie&#39;&#39; oraz &#39;&#39;Gazeta Polska&#39;&#39;, straszą wizją zgromadzenia wszelkiej maści krzyżowców w liczbie 100 tysięcy na Krakowskim Przedmieściu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każdy dysponujący prawidłowym ciśnieniem tętniczym, a także dysponujący nerwami ze stali i zdrowym mózgiem, naznaczony jednak lekką dewiacją w postaci masochizmu, będzie mógł pooglądać sobie spektakl nienawiści, marsze cyrkowo-pątnicze z pochodniami i zapewne szereg innych atrakcji. Na pewno nie zabraknie nowego krzyża, spazmów, żądań i kopania dziennikarzy. Esencją tego kotła wstydu będzie gęba Kaczyńskiego, drącego się - &#39;&#39;Tu jest Polska&#39;&#39; i &#39;&#39;Komorowski musi odejść&#39;&#39;.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://obywatelsko.blogspot.com/feeds/2587944887683524959/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/2404803602217136296/2587944887683524959' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/2587944887683524959'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/2587944887683524959'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://obywatelsko.blogspot.com/2011/02/nie-jestem-polakiem.html' title='Nie jestem Polakiem...'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2404803602217136296.post-8679337461755735834</id><published>2011-02-15T03:24:00.000-08:00</published><updated>2011-02-15T03:24:43.340-08:00</updated><title type='text'>WC przede wszystkim!</title><content type='html'>Niejaki Stanisław Budzik, z zawodu biskup pełniący funkcję sekretarza Episkopatu Polski, w swej niezmierzonej łasce raczył wskazać kierunek rozwoju polskiej dyplomacji. Otóż jak nie trudno się domyślić, dobrodziej przypomniał, że &lt;i&gt;&#39;&#39;Polska ma pewne wartości, których powinna bronić&#39;&#39;&lt;/i&gt; oraz radośnie oznajmił, że &lt;i&gt;&#39;&#39;biskupi będą zabiegać&#39;&#39; &lt;/i&gt;aby fundamentem i działaniem przewodnim polskiej prezydencji w Unii Europejskiej była &lt;i&gt;&#39;&#39;obrona wolności religijnej i polityka prorodzinna&#39;&#39;&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak to swego czasu śpiewał Piaseczny - gwoździkom śmierć? Nie, zaraz - ludzikom śmierć? Nie, to też nie. Aha - budzikom śmierć.&amp;nbsp;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://obywatelsko.blogspot.com/feeds/8679337461755735834/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/2404803602217136296/8679337461755735834' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/8679337461755735834'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/8679337461755735834'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://obywatelsko.blogspot.com/2011/02/wc-przede-wszystkim.html' title='WC przede wszystkim!'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2404803602217136296.post-3966208215846199560</id><published>2011-02-03T11:08:00.000-08:00</published><updated>2011-02-03T11:10:11.795-08:00</updated><title type='text'>Czego zazdroszczę Macedonii?</title><content type='html'>&lt;b&gt;Trybunał Konstytucyjny w Macedonii zniósł nauczanie religii w  szkołach publicznych. To przykład wzorowego przestrzegania Konstytucji,  której jest on bezkompromisowym strażnikiem.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czasami lubię pobuszować w internecie czy też w prasie, szukając dobrych  wiadomości. Lubię się nimi napawać, kolekcjonować je i dzielić się tymi  wiadomościami z innymi. Nie oznacza to, że wiadomości dobre dla mnie,  są dobrymi dla innych. Ale słowo się rzekło i nie inaczej jest tym  razem. Bo oto mając nieograniczony dostęp do wszystkich tytułów  prasowych, które mogę do woli wertować, znajduję małą wzmiankę w  tygodniku &quot;Fakty i Mity&quot; nr 23 (483), która jednak dla mnie swym  wydźwiękiem jest czymś wielkim, czymś co wypełnia żagle marzeniami, ale  też rozbudza zazdrość. To przykład normalności, której w moim kraju nie  przyjdzie mi chyba nigdy zaznać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mowa tu o Macedonii, kraju  małym, ale jakże wielkim, kraju dalekim, ale jakże mi bliskim. W  Macedonii bowiem Konstytucja jest Konstytucją, a Trybunał Konstytucyjny  jest jej wzorowym strażnikiem. Wypada tylko pozazdrościć. Czego? Już  wyjawiam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Otóż Trybunał Konstytucyjny tego małego wielkiego  kraju, zniósł nauczanie wszystkich religii w szkołach publicznych. Uznał  on w swej mądrości i w powadze majestatu, że zajęcia z religii są  niezgodne z zasadą separacji państwa i kościoła! Dla mnie wyrok  Trybunału Konstytucji Macedonii, to kwintesencja demokracji i wola  nieulegania żadnym wpływom, to przykład nie tylko stanowienia prawa, ale  też jego przestrzegania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obecnie w Macedonii rządzi radykalnie  klerykalna prawica, i właśnie w tym kontekście wyrok ten bardzo cieszy i  daje dużo do myślenia. Jedno jest pewne, chcieć to móc. Brawo  Macedonia!</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://obywatelsko.blogspot.com/feeds/3966208215846199560/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/2404803602217136296/3966208215846199560' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/3966208215846199560'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/3966208215846199560'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://obywatelsko.blogspot.com/2011/02/czego-zazdroszcze-macedonii.html' title='Czego zazdroszczę Macedonii?'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2404803602217136296.post-8393538101828035455</id><published>2011-01-30T08:12:00.000-08:00</published><updated>2011-01-30T08:19:58.357-08:00</updated><title type='text'>Serce rośnie!</title><content type='html'>Niebawem strona ANTYKLERYKALNI, której jestem założycielem, świętować będzie wstąpienie w jej szeregi tysięcznego użytkownika (1000). Są powody do zadowolenia. Tysiąc użytkowników to pokaźny potencjał, którego w żaden sposób nie można nie zauważyć, ani tym bardziej lekceważyć.&lt;br /&gt;Ciesząc się z faktu, że liczba użytkowników sukcesywnie się powiększa, zapraszam tych wszystkich, którzy jeszcze się wahają - &lt;a href=&quot;http://www.facebook.com/pages/Antyklerykalni/114898985231599?ref=sgm&quot;&gt;ANTYKLERYKALNI, znajdziesz nas na Facebook!&lt;/a&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://obywatelsko.blogspot.com/feeds/8393538101828035455/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/2404803602217136296/8393538101828035455' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/8393538101828035455'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/8393538101828035455'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://obywatelsko.blogspot.com/2011/01/serce-rosnie.html' title='Serce rośnie!'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2404803602217136296.post-4004875006939975280</id><published>2011-01-23T13:56:00.000-08:00</published><updated>2011-02-01T14:50:08.375-08:00</updated><title type='text'>&#39;&#39;Felietony katofoba&#39;&#39;</title><content type='html'>&lt;a onblur=&quot;try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}&quot; href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgeghTUDGLB4BeYuZ762qUIPb_UmiV_g6UNCN_ItSwpl9PuzWozscl9nBm8SYvh3FdLod2-nUOGWqlUnhl0GKt8j_dFkrgXIEJwuW2MfZm9kKehted1fwky-pNsyLNZ_8nyhRCNgSKPNPxP/s1600/kopiko.png&quot;&gt;&lt;img style=&quot;float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 141px; height: 199px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgeghTUDGLB4BeYuZ762qUIPb_UmiV_g6UNCN_ItSwpl9PuzWozscl9nBm8SYvh3FdLod2-nUOGWqlUnhl0GKt8j_dFkrgXIEJwuW2MfZm9kKehted1fwky-pNsyLNZ_8nyhRCNgSKPNPxP/s320/kopiko.png&quot; alt=&quot;&quot; id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5568857130935262882&quot; border=&quot;0&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Długo zastanawiałem się nad opublikowaniem zbioru części moich felietonów. W końcu jednak doszedłem do wniosku, że dobrze by było aby ujrzały one światło dzienne. Wybór wydawnictwa padł na &lt;span style=&quot;color: rgb(51, 0, 153);&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;stronasztuki.pl&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: rgb(0, 0, 0);&quot;&gt;, tam właśnie w zakładce księgarnia, znajduje się mój e-book - &lt;span style=&quot;color: rgb(51, 0, 153);&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;&#39;&#39;Felietony katofoba&#39;&#39;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: rgb(0, 0, 0);&quot;&gt;. Publikacja pozbawiona jest fajerwerków graficznych, ozdobników itp. Ba, nie posiada nawet spisu treści! Postawiłem w niej na treść, która spisana jest niemal ciurkiem. Okładkę publikacji stanowi zdjęcie mojego autorstwa, a sam e-book liczy 28 stron i zawiera 22 felietony.&lt;br /&gt;Zapraszam do odwiedzenia księgarni, i  sięgnięcia na półkę po &lt;span style=&quot;color: rgb(255, 0, 0);&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://stronasztuki.pl/ksiazka/mariusz-wojcik/felietony-katofoba/342.html&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;&#39;&#39;Felietony katofoba&#39;&#39;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;color: rgb(0, 0, 0);&quot;&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://obywatelsko.blogspot.com/feeds/4004875006939975280/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/2404803602217136296/4004875006939975280' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/4004875006939975280'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/4004875006939975280'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://obywatelsko.blogspot.com/2011/01/felietony-katofoba.html' title='&#39;&#39;Felietony katofoba&#39;&#39;'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgeghTUDGLB4BeYuZ762qUIPb_UmiV_g6UNCN_ItSwpl9PuzWozscl9nBm8SYvh3FdLod2-nUOGWqlUnhl0GKt8j_dFkrgXIEJwuW2MfZm9kKehted1fwky-pNsyLNZ_8nyhRCNgSKPNPxP/s72-c/kopiko.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2404803602217136296.post-1617860248870569270</id><published>2011-01-18T12:19:00.000-08:00</published><updated>2011-01-18T12:20:49.134-08:00</updated><title type='text'>Samowola budowlana, czyli krzyż pamięci</title><content type='html'>&lt;b&gt;Krzyż postawiony na krakowskich Błoniach, okazał się samowolą  budowlaną. Komitet powołany do jego obrony, zapowiedział nieustępliwą  walkę. Czy górą w tej walce będzie teoria prawa, czy praktyka  rzeczywistości?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;Służby miejskie uznały za samowolę budowlaną 6,5 metrowy dębowy krzyż,  którego to 13 maja osadzono na wcześniej przygotowanym fundamencie.  Osadzającymi krzyż było Towarzystwo im. Parku Jordana, zaś miejscem  osadzenia krakowskie Błonia. Osadzający ów element budowlany, zapewne  świadomi byli łamania prawa, jednakże zakładali chyba, że symbolika  obiektu przygniecie literę prawa, jak to już wielokrotnie miało miejsce w  takich przypadkach. Krzyż stanął w piątek, w sobotę z nieodzownym przy  tego rodzaju wydarzeń pokropkiem, zapowiedzieli się przedstawiciele  kurii, a tu nagle szast prast i po krzyżu. Wredni służbiści oddelegowani  przez zarząd miasta, krzyż zdemontowali i nakazali prezesowi  Towarzystwa im. Parku Jordana Kazimierzowi Cholewie, usunąć&lt;br /&gt;z tego miejsca łamiący prawo element budowlany.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak  nie trudno się domyślić, wszczęto larum, Towarzystwo zawrzało i  zagotowało, w efekcie czego powstał, jak to zwyczajowo ma miejsce w  takich sytuacjach, komitet. W tym przypadku Komitet Krzyża Pamięci Jana  Pawła II.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak więc w sobotę, miast kuriewnej delegacji z  kropidłami, zgromadziło się przy legalnie, czyli nie łamiącym prawa  budowlanego Kamieniu Papieskim ok. 70 osób. Prezes Komitetu Krzyża  Pamięci Jana Pawła II - Kazimierz Cholewa, zapowiedział nieustępliwą  walkę o krzyż. Nie wspomniał czy w walce tej, podeprze się stosownymi  pozwoleniami budowlanymi, ale łatwo zgadywać, że nie.&lt;br /&gt;Póki co, bojówki Towarzystwa oznakowały teren jako swój, wbijając paręnaście mniejszych krzyży.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szkoda,  bo jako najzwyklejszy turysta ponownie z chęcią mógłbym odwiedzić to  urokliwe miejsce, ale nie lubię wchodzić na czyjeś terytorium.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://obywatelsko.blogspot.com/feeds/1617860248870569270/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/2404803602217136296/1617860248870569270' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/1617860248870569270'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/1617860248870569270'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://obywatelsko.blogspot.com/2011/01/samowola-budowlana-czyli-krzyz-pamieci.html' title='Samowola budowlana, czyli krzyż pamięci'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2404803602217136296.post-2451405201136011598</id><published>2011-01-18T09:48:00.000-08:00</published><updated>2011-01-18T11:15:58.785-08:00</updated><title type='text'>Jestem uzależniony od herbaty. Koniec i kropka</title><content type='html'>Trudno, nie będę dłużej tego ukrywał. Jestem uzależniony od ...herbaty. Piję ją w olbrzymich ilościach, w każdej możliwej chwili, a ostatnio parzę ją tak - &lt;a href=&quot;http://www.zaradni.pl/porada/4436,jak_zaparzyc_pyszna_herbate_z_cytryna&quot;&gt;zobacz!&lt;/a&gt; Jeśli masz swój ulubiony sposób parzenia herbaty, podziel się nim.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://obywatelsko.blogspot.com/feeds/2451405201136011598/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/2404803602217136296/2451405201136011598' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/2451405201136011598'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/2451405201136011598'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://obywatelsko.blogspot.com/2011/01/jestem-uzalezniony-od-herbaty-koniec-i.html' title='Jestem uzależniony od herbaty. Koniec i kropka'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2404803602217136296.post-4523281388247105950</id><published>2011-01-17T15:07:00.000-08:00</published><updated>2011-01-17T15:14:00.179-08:00</updated><title type='text'>Antyklerykalni na Facebook</title><content type='html'>&lt;span style=&quot;font-style: italic; font-weight: bold; color: rgb(204, 51, 204);&quot;&gt;Rozpasanie  Kościoła katolickiego w Polsce sięga zenitu. Niczym nieskrępowana  pazerność, niezliczone przywileje, uzurpowanie sobie prawa do ingerencji  w każdy aspekt życia z politycznym włącznie, oraz żerowanie na  niewiedzy, strachu i ludzkiej krzywdzie, czyni tą instytucję wielce  szkodliwą. Podpisanie Konkordatu z Watykanem, którego śmiało można  określić mianem okupanta, daje funkcjonariuszom Krk, zarówno szeregowym  jak i wszelkiej maści purpuratom, nieograniczone możliwości wpływu na  wszystkie dziedziny życia, z czego Krk niepohamowanie korzysta. Można  sobie z łatwością wyobrazić, jak wielkie wpływy ma Krk, skoro nawet  partie z lewicowymi statutami, kłaniają mu się w pas.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-style: italic; font-weight: bold; color: rgb(204, 51, 204);&quot;&gt;W Polsce nic  nie może obyć się bez wiedzy i zgody Krk, rozdawnictwo przez państwo  majątku narodowego Kościołowi pod przykrywką &quot;zadośćuczynienia&quot;, jest  jawnym policzkiem dla wszystkich, którzy ten majątek wypracowali. To nie  jest normalna sytuacja, chociaż sytuację tą popierają niemalże wszyscy  od lewa do prawa polskiej sceny politycznej. Stojący ponad prawem  Kościół  jawnie drwi z tych, którzy temu prawu podlegać muszą.  Bezkompromisowe i bezduszne w kontekście miłosierdzia wpisanego w ramy  statutu Krk, zaspakajanie swoich zachcianek w postaci przejmowania  choćby nieruchomości, często kosztem poszkodowanych przez los ludzi,  dobitnie świadczy o tym, że Kościół do perfekcji opanował operowanie  pustymi frazesami. Przykłady jego &quot;miłosiernych&quot; poczynań można by  mnożyć.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-style: italic; font-weight: bold; color: rgb(204, 51, 204);&quot;&gt;Jeśli zapytamy się czego w Polsce jest więcej - uczelni  czy kościołów, odpowiedź wyda się oczywista. Ta sama odpowiedź będzie  towarzyszyła pytaniom o inne struktury szkolnictwa, biblioteki,  szpitale, domy kultury, domy opieki, przychodnie itp. Kościołów w Polsce  jest niestety przeważająca ilość i wciąż powstają nowe. O ile z  łatwością przychodzi decydentom przyznawanie pozwoleń na budowę świątyń i  asygnata środków na ich realizację, o tyle gorzej i bez przesadnej  gorliwości, powstają szpitale, ośrodki opiekuńcze i inne obiekty  użyteczności publicznej. Rozmyślania o kłopotach związanych z dziurą  budżetową w kontekście grabieżczej ekspansji Kościoła, wydają się być  żartem z kategorii czarnego humoru. To instytucja ze wszech miar bojąca  się wszelkich form opodatkowania. Swoją drogą, ciekawe wydaje się  pytanie o&lt;a href=&quot;http://www.geloo.pl/start/24044614/index.html&quot;&gt; podatek kościelny&lt;/a&gt;, z powodzeniem funkcjonujący w Niemczech, i o  ile dzięki jemu wprowadzeniu spadłaby ilość faktycznie wiernych?  Wszyscy musimy stać na czerwonym świetle, kler ma zawsze zielone  światło, zawsze uprzywilejowany na drodze do przekrętów, molestowania,  złodziejstwa i wielu jeszcze niecnych czynów.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-style: italic; font-weight: bold; color: rgb(204, 51, 204);&quot;&gt;Jak długo jeszcze  Polska będzie tkwiła w odmętach ciemnogrodztwa? Teraz pytanie to wydaję  się retoryczne, ale wielu pytanie to zadających zaczyna dostrzegać  światełko w tunelu. Tym światełkiem są choćby artykuły prasowe np. że  &quot;Polska nie leży krzyżem&quot;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-style: italic; font-weight: bold; color: rgb(204, 51, 204);&quot;&gt;Budujące jest zadośćuczynienie dla Alicji  Tysiąc. Radością napawa fakt, że powstają dziesiątki portali  wolnomyślicieli, racjonalizatorów, ateistów i innych światłych ludzi,  którzy zrazu nieśmiało ale próbują wyrwać Polskę ze szponów mafii w  czarnych sukienkach.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-style: italic; font-weight: bold; color: rgb(204, 51, 204);&quot;&gt;Apostazja stała się zwyczajem, a apostatów jest  coraz więcej. Sondaże popularności Kościoła lecą na łeb na szyję, dzięki  jemu samemu, i to i jeszcze wiele więcej jest właśnie tym światełkiem.  Życzę sobie i innym abyśmy zdołali dotrwać do końca tego tunelu, bo  jeszcze może być pięknie i normalnie.&lt;/span&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://obywatelsko.blogspot.com/feeds/4523281388247105950/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/2404803602217136296/4523281388247105950' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/4523281388247105950'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/4523281388247105950'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://obywatelsko.blogspot.com/2011/01/antyklerykalni-na-facebook.html' title='Antyklerykalni na Facebook'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2404803602217136296.post-4548712349240990678</id><published>2011-01-16T09:55:00.000-08:00</published><updated>2011-01-17T14:55:38.035-08:00</updated><title type='text'>Elita korpusu oficerskiego</title><content type='html'>&lt;a onblur=&quot;try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}&quot; href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgV1oaDi0l4PTkUaj7PzEUQdWr62JoWPeppdDMhxrRdKG2Yo2CEAUJyV3b2u_7qrUMQFdc0y6wxcZJDvqGY1152Gj8HQervk2qKWb_uG5uCp3smv1yWP5ModVapIBeNLPki4EAzJPgxP-OL/s1600/P1012662.JPG&quot;&gt;&lt;img style=&quot;float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgV1oaDi0l4PTkUaj7PzEUQdWr62JoWPeppdDMhxrRdKG2Yo2CEAUJyV3b2u_7qrUMQFdc0y6wxcZJDvqGY1152Gj8HQervk2qKWb_uG5uCp3smv1yWP5ModVapIBeNLPki4EAzJPgxP-OL/s320/P1012662.JPG&quot; alt=&quot;&quot; id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5562845138440546818&quot; border=&quot;0&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&quot;&lt;span style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;Elita korpusu oficerskiego&quot; Fot. Mariusz Wójcik&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Zdjęcie to wykonałem podczas uroczystości promocji na stopnie oficerskie. Doskonale obrazuje ono funkcjonariuszy Krk, którzy zarzuciwszy mundury na koloratki, pasą się za nasze pieniądze. Dodam, nie bez satysfakcji, że zdjęcie to zostało opublikowane w tygodniku &quot;Nie&quot;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: rgb(255, 0, 0);&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Proszę zwrócić uwagę na wyraz twarzy u każdego z mości oficerów...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://obywatelsko.blogspot.com/feeds/4548712349240990678/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/2404803602217136296/4548712349240990678' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/4548712349240990678'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/4548712349240990678'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://obywatelsko.blogspot.com/2011/01/elita-korpusu-oficerskiego.html' title='Elita korpusu oficerskiego'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgV1oaDi0l4PTkUaj7PzEUQdWr62JoWPeppdDMhxrRdKG2Yo2CEAUJyV3b2u_7qrUMQFdc0y6wxcZJDvqGY1152Gj8HQervk2qKWb_uG5uCp3smv1yWP5ModVapIBeNLPki4EAzJPgxP-OL/s72-c/P1012662.JPG" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2404803602217136296.post-6098148881186578569</id><published>2011-01-15T15:23:00.000-08:00</published><updated>2011-01-15T15:35:24.545-08:00</updated><title type='text'>Radykalna Grupa Antyklerykalna</title><content type='html'>&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Z radością informuję, że na Facebook powstała &lt;span style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;Radykalna Grupa Antyklerykalna &lt;/span&gt;do której serdecznie wszystkich zapraszam - &lt;a href=&quot;http://pl-pl.facebook.com/#%21/home.php?sk=group_163005200395434&amp;amp;ap=1&quot;&gt;Radykalna Grupa Antyklerykalna. &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Grupa ta zrzesza zwolenników między innymi rozdziału Kościoła od państwa. Jako jej założyciel i administrator - &lt;a href=&quot;http://pl-pl.facebook.com/#%21/home.php?sk=group_163005200395434&amp;amp;ap=1&quot;&gt;Jeszcze raz Serdecznie Zapraszam!&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://obywatelsko.blogspot.com/feeds/6098148881186578569/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/2404803602217136296/6098148881186578569' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/6098148881186578569'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/6098148881186578569'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://obywatelsko.blogspot.com/2011/01/radykalna-grupa-antyklerykalna.html' title='Radykalna Grupa Antyklerykalna'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2404803602217136296.post-2293475684421468105</id><published>2008-11-03T14:33:00.000-08:00</published><updated>2011-01-17T13:57:36.964-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;span style=&quot;color: rgb(255, 0, 0);&quot;&gt;Aby dostać się do źródła geotermalnego, Tadeusz Rydzyk potrzebuję nie tylko sprawnego wiertła, ale też potężnych pieniędzy. Ciekawe jak daleko jest w stanie się posunąć, aby zaspokoić swój najnowszy kaprys?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span id=&quot;tresc_0&quot;&gt;Jak podaje tygodnik - &quot;Fakty i Mity&quot;, redemptorysta Rydzyk szuka źródełka wody geotermalnej. Równolegle szuka pieniędzy potrzebnych na jego poszukiwania. Chociaż gwoli ścisłości, źródełko już znalazł, ale z kasą niestety trochę gorzej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://www.geloo.pl/start/24044614/index.html&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: rgb(51, 0, 153);&quot;&gt;NIE DAWAJ NA TACĘ!&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rydzyk jest ambitny i nie zadowala go głębokość 1030 metrów, bo na tyle dopiero swoje wiertło wbił w głąb ziemi. Ale on mierzy dalej, czy raczej głębiej, bo chce się wwiercić do głębokości 2950 metrów. Na taką bowiem głębokość otrzymał koncesję, swoją drogą ciekawe jak? Rydzykowy kaprys miał być dotowany m.in. przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w kwocie 27 milionów złotych. Niestety, Rydzyk zwyczajowo popełnił liczne uchybienia i NFOŚiGW, spuścił Rydzyka i jego wiertło na drzewo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rydzyk przyznaje w specjalnym komunikacie, że nie wie jak rozwiązać problemy finansowe, co w wolnym tłumaczeniu znaczy – nie wie skąd wziąć szmal. Zbieraniem szmalu zajmuje się Fundacja Lux Veritas, ale nie może ona ogłosić publicznej zbiórki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Komitet specjalny ludzi świeckich zwrócił się zatem do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z wnioskiem o zgodę na tą zbiórkę. -&lt;span style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;W dalszym ciągu jednak nie mam odpowiedzi i nie wiem jak to będzie wyglądało&lt;/span&gt; – mówi zafrasowany Rydzyk.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Natomiast rzeczniczka MSWiA – Wioletta Paprocka, twierdzi, że żaden wniosek Fundacji Lux Veritas w sprawie publicznej zbiórki pieniędzy na kaprys redemptorysty, nie wpłynął do jej resortu. Zapewnia, że jeśli ów wniosek wpłynie, zostanie na pewno rozpatrzony.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jan Król, też ksiądz, jest koordynatorem komitetu wspierającego badania geotermalne. To poważna sprawa, biorąc pod uwagę fakt, że ów komitet powołany został do życia, podczas spotkania 200, za przeproszeniem,- członków Kół i Biur Radia Maryja. On także jest emisariuszem wniosku do MSWiA dotyczącego pozwolenia na legalną żebraninę na ten zbożny cel.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tadeusz Rydzyk w swoim komunikacie, przedstawia jeszcze jedną ze swoich myśli górnolotnych: -&lt;span style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;&quot;Teraz mamy nową lewicę i to widać, to idzie przez świat i to jest w Polsce. Tak bym powiedział, że partia, która nam tego zabroniła, koalicja rządząca, to jest lewica prawicy i prawica lewicy. I mamy takie rezultaty, jakie mamy. Ja mam nadzieję, że ludzie jakoś rozwiążą ten problem&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od września, naukowcy powiązani z Radiem Maryja, prowadzą specjalne spotkania w różnych zakątkach kraju, podczas których perorują o niewątpliwych dobrodziejstwach płynących ze źródeł geotermalnych. Ale zanim źródełko Rydzyka zacznie tymi dobrodziejstwami tryskać, muszą oni, oczywiście w sposób naukowy, przekonać słuchaczy, aby z ich kieszeni popłynęły pieniądze, ku chwale Rydzykowego Imperium.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Artykuł został opublikowany w serwisie - &lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;www.wiadomosci24.pl&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://obywatelsko.blogspot.com/feeds/2293475684421468105/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/2404803602217136296/2293475684421468105' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/2293475684421468105'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/2293475684421468105'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://obywatelsko.blogspot.com/2008/11/aby-dosta-si-do-rda-geotermalnego.html' title=''/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2404803602217136296.post-7475611022491004999</id><published>2008-11-02T02:16:00.000-08:00</published><updated>2011-01-17T16:45:26.438-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;span style=&quot;color: rgb(255, 0, 0);&quot;&gt;Religia tak, etyka nie, a już na pewno nie jednoczesne jej na jednej lekcji nauczanie. Takie stanowisko zajęła wrocławska kuria, grożąc palcem jednej z katechetek, która i tego przedmiotu i tego, uczyła na lekcji jednocześnie właśnie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span id=&quot;tresc_0&quot;&gt;Katechetce zabroniono uczyć jednocześnie religii i etyki. Kto zabronił? - Kościół, a ściślej wrocławska kuria.&lt;br /&gt;Zdanie przedstawicieli Kościoła w tej kwestii jest jednoznaczne, twierdzą oni, że pomiędzy etyką a religią, zachodzi nieusuwalna sprzeczność! Ze strony kurii pada też niecodzienne i zaskakujące porównanie, mianowicie - &lt;span style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;&quot;to tak, jakby ktoś z przemysłu spirytusowego brał udział w kampanii antyalkoholowej&quot;&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://www.geloo.pl/start/24044614/index.html&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: rgb(51, 0, 153);&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyznam szczerze, że chociaż w tym przypadku muszę zgodzić się z brzmieniem tego porównania. Mało tego, w pełni z kurią zgadzam się w tym temacie. Konia z rzędem temu, kto dopatrzyć by się chciał etyki w religii.&lt;br /&gt;Ciekawi mnie, czym kierowała się kuria, posługując się takim przykładem, sprawiając radość także innym racjonalnie myślącym?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Takich przykładów na nie kompatybilność etyki z religią, mógłbym znaleźć tysiąc, ale akurat ten w którym kuria strzelając sobie w piętę, przyrównuję instytucję Kościoła do zakładu produkującego środki odurzające, w tym gorzałę, jest w jakiś sposób najtrafniejszy i zabawny. Niekoniecznie od wydźwięku hasła, że religia to opium dla mas.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Źródło:&lt;/span&gt;Tygodnik &lt;span style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;&quot;Fakty i Mity&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;Artykuł został opublikowany w serwisie  &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;www.wiadomosci24.pl&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://obywatelsko.blogspot.com/feeds/7475611022491004999/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/2404803602217136296/7475611022491004999' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/7475611022491004999'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/7475611022491004999'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://obywatelsko.blogspot.com/2008/11/religia-tak-etyka-nie-ju-na-pewno-nie.html' title=''/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2404803602217136296.post-6125106328546873052</id><published>2008-10-31T15:27:00.000-07:00</published><updated>2008-10-31T15:45:34.188-07:00</updated><title type='text'>Drodzy czytelnicy, zapraszam do komentowania</title><content type='html'>&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Wasze zdanie jest dla mnie bardzo ważne.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://obywatelsko.blogspot.com/feeds/6125106328546873052/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/2404803602217136296/6125106328546873052' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/6125106328546873052'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2404803602217136296/posts/default/6125106328546873052'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://obywatelsko.blogspot.com/2008/10/taki-eksperymencik.html' title='Drodzy czytelnicy, zapraszam do komentowania'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>