<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/atom10full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearch/1.1/" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0" xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" gd:etag="W/&quot;CUEMSXY4fip7ImA9WhRbEEU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3531144283482831192</id><updated>2012-02-01T09:08:08.836+01:00</updated><category term="literatura dziecięca" /><category term="oddolna digitalizacja" /><category term="nagranie" /><category term="refleksje" /><category term="postronni" /><category term="cyberprzemoc" /><category term="gry internetowe" /><category term="sylwetki" /><category term="forum edukacji medialnej" /><category term="redakcjaen" /><category term="szkoła medialna" /><category term="akcja" /><category term="sieciowe gry polityczne" /><category term="nowe media i ocenianie" /><category term="e-book" /><category term="deewolucja" /><category term="nasze teksty" /><category term="codzienność" /><category term="popblog" /><category term="szkodliwość mediów" /><category term="siecioholizm" /><category term="praca w grupach" /><category term="polityka" /><category term="agnieszka kminikowska" /><category term="booksprint" /><category term="pomoc dzieciom" /><category term="nasze wystąpienia" /><category term="redakcjaem" /><category term="pokultura" /><category term="refotografia" /><category term="luthien" /><category term="eduka" /><category term="wszyscy maja mambe" /><category term="babcia" /><category term="krytycznie" /><category term="popkultura i edukacja" /><category term="reklama" /><category term="remiks" /><category term="chatroulette" /><category term="retro" /><category term="człowiek" /><category term="dzienniczek" /><category term="sieciowe gry" /><category term="uniwersytet krytyczny" /><category term="metoda projektów" /><category term="technologie informacyjne" /><category term="prawa ucznia" /><category term="prasa" /><category term="książka" /><category term="o nas" /><category term="powroty" /><category term="czasy komunizmu" /><category term="oczekiwania względem mediów" /><category term="Niech moc bedzie z nami" /><category term="Blog Forum Gdańsk" /><category term="choroby społecze" /><category term="kultura uczestnictwa" /><category term="preda(k)torki" /><category term="prezi" /><category term="eduanimacja" /><category term="paam" /><category term="Ammok" /><category term="komputery" /><category term="anonymous" /><category term="koniec szkoły" /><category term="edukacyjne.zastosowanie" /><category term="okno na świat" /><category term="wirtualna rzeczywistość" /><category term="demokracja" /><category term="studenckim okiem" /><category term="niepełnosprawność" /><category term="google" /><category term="plagiat" /><category term="intenet" /><category term="mail" /><category term="tani szampan" /><category term="bezpieczny powrót" /><category term="tematyka bloga" /><category term="zły" /><category term="platforma" /><category term="Inspiracje" /><category term="krytyka" /><category term="wynalazki technologiczne" /><category term="edukacja bez szkoły" /><category term="surrogates" /><category term="kursy internetowe" /><category term="język" /><category term="mierne" /><category term="rainbow warriors" /><category term="gds" /><category term="patologie edukacji" /><category term="jeden dzień" /><category term="wirtualna biblioteka" /><category term="Super-Niania" /><category term="wolna edukacja" /><category term="czytanie dzieciom" /><category term="komunkacja" /><category term="tornister" /><category term="medialab" /><category term="zdalne uczenie się" /><category term="tworzenie wiedzy" /><category term="KRRiT" /><category term="media w edukacji" /><category term="edukacja medialna" /><category term="rozmowy" /><category term="kampania medialna" /><category term="dziennikarstwo oddolne" /><category term="korzystanie z komputerów" /><category term="bezpieczeństwo" /><category term="symulacja" /><category term="pendrive" /><category term="malarstwo" /><category term="e-learning" /><category term="polska szkoła" /><category term="labchrzelice" /><category term="sieć" /><category term="prawo autorskie" /><category term="learning" /><category term="mózg" /><category term="Piotr Siuda" /><category term="tchnologia 3D" /><category term="popkultura" /><category term="muffins" /><category term="ars electronica" /><category term="radio" /><category term="konkurs" /><category term="grupa młodsza" /><category term="bezpieczne media" /><category term="wiadomości" /><category term="bezpieczeństwo w sieci" /><category term="komputer" /><category term="remixed and remastered" /><category term="kliknij tu" /><category term="wampiry" /><category term="grzegorz d. stunża" /><category term="mobilna edukacja" /><category term="seniorzy" /><category term="edustacja" /><category term="jomakama" /><category term="redakcja mmkp" /><category term="hakowanie" /><category term="wolność słowa" /><category term="socpuzle" /><category term="media edukacja" /><category term="rewolucje" /><category term="edukacja wielokulturowa" /><category term="grupa 3i3/4" /><category term="extra" /><category term="uczelnia" /><category term="wikipedia" /><category term="dystrykt 9" /><category term="film animowany" /><category term="dzieci" /><category term="mikronacje" /><category term="konferencje i seminaria" /><category term="digital ethnography" /><category term="laptop dla pierwszoklasisty" /><category term="TVP" /><category term="natura" /><category term="film" /><category term="media i edukacja bez szkoły" /><category term="kształcenie ustawiczne" /><category term="edukacja przyszłości" /><category term="internetowy street-worker" /><category term="kursy e-learningowe" /><category term="PracaNaCzasie" /><category term="edukacja przez sztukę" /><category term="media i edukacja" /><category term="druk 3D" /><category term="edukacja dorosłych" /><category term="czytanie" /><category term="nowe media" /><category term="public relations w sieci" /><category term="edukacja medialna dorośli" /><category term="kino" /><category term="impreza" /><category term="kursy" /><category term="aktalności" /><category term="medialab Lublin" /><category term="gamer" /><category term="szkoła" /><category term="technicznie" /><category term="infternet" /><category term="edukacja mobilna" /><category term="slash/gn'r" /><category term="edukacja pozaformalna" /><category term="projekt edukacji medialnej" /><category term="rudy102" /><category term="Pajacyk" /><category term="pornografia w sieci" /><category term="ewolucja" /><category term="domena publiczna" /><category term="nauczanie w domu" /><category term="dzień domeny publicznej" /><category term="praca socjalna" /><category term="ukryty program" /><category term="postrzeganie mediów" /><category term="PAJT" /><category term="muzyka" /><category term="TV" /><category term="nauka przez Internet" /><category term="aktualności" /><category term="wideo" /><category term="piractwo" /><category term="tekst sponsorowany" /><category term="Niesubordynacja" /><category term="badacze" /><category term="edupunk" /><category term="recenzje" /><category term="archiwizacja współczesności" /><category term="dorośli" /><category term="problemy ludzi" /><category term="m-learning" /><category term="edukacja medialna dzieci" /><category term="edukacja medialna?" /><category term="społeczności wirtualne" /><category term="z innych mediów" /><category term="ACTA" /><category term="digital storytelling" /><category term="starsi i internet" /><category term="czat" /><category term="selektywność" /><category term="książa" /><category term="herbatka" /><category term="remix" /><category term="książki" /><category term="wolna kultura" /><category term="gry komputerowe" /><category term="redakcja" /><category term="dziecko" /><category term="szkolenia" /><category term="język angielski" /><category term="informacje" /><category term="dzieci i media" /><category term="flash mob" /><category term="zalety mediów" /><category term="religia w sieci" /><category term="media" /><category term="instytucje" /><category term="nowe w mediach" /><category term="2011" /><category term="cyfrowa etnografia" /><category term="warzylion" /><category term="Internetowa pomoc" /><category term="skype" /><category term="social" /><category term="youtube" /><category term="puw" /><category term="Strach się bac" /><category term="edukacja filmowa" /><category term="edukacja obywatelska" /><category term="aktywizm" /><category term="dzieci i internet" /><category term="animatorki" /><category term="edukacja" /><category term="real" /><category term="kultura daru" /><category term="informatyka w szkole" /><category term="warsztaty" /><category term="homeschooling" /><category term="internet" /><category term="społeczne media" /><category term="dziennikarstwo obywatelskie" /><category term="Fair Play" /><category term="telewizja" /><category term="wyzwanie dla szkoły" /><category term="konektywizm" /><category term="Wonderland" /><category term="dziennik internetowy" /><category term="słuchane" /><category term="oligo55" /><category term="rodzice" /><category term="audiobook" /><category term="MEN" /><category term="recenzja" /><category term="fizyka kwantowa" /><category term="sztuka" /><category term="ABCXXI" /><category term="mobilnie" /><category term="karaluchy pod poduchy" /><category term="prezentacja" /><category term="redaktor naczelny" /><category term="blogforum" /><category term="biblioteka cyfrowa" /><category term="edukacja oddolna" /><category term="socmed" /><category term="oceny" /><category term="blog" /><category term="cyfrowe narracje" /><category term="teatr" /><category term="amok" /><category term="generacja 50+" /><category term="student" /><category term="on-line" /><category term="bajka" /><category term="dystrybucja" /><category term="Umedialnienie szkoły" /><category term="nauczyciel" /><category term="uzależnienie" /><category term="CHIQUITA" /><category term="medialab Warszawa" /><category term="wpływ bajek na dzieci" /><category term="ola żukowska" /><category term="informacje prasowe" /><category term="bibliocamp" /><category term="dorośli a media" /><category term="medialab Chrzelice" /><category term="kształcenie incydentalne" /><category term="edukacja historyczna" /><category term="cyfrowe opowieści" /><category term="Kolorowe Kredki" /><category term="konflikt" /><category term="kultura 2.0" /><category term="nieposłuszeństwo obywatelskie" /><title>Edukator Medialny</title><subtitle type="html" /><link rel="http://schemas.google.com/g/2005#feed" type="application/atom+xml" href="http://www.edukatormedialny.pl/feeds/posts/default" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.edukatormedialny.pl/" /><link rel="next" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default?start-index=26&amp;max-results=25&amp;redirect=false&amp;v=2" /><author><name>GDS</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><generator version="7.00" uri="http://www.blogger.com">Blogger</generator><openSearch:totalResults>481</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/atom+xml" href="http://feeds.feedburner.com/EdukatorMedialny" /><feedburner:info uri="edukatormedialny" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><entry gd:etag="W/&quot;CUEMSXY9eyp7ImA9WhRbEEU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3531144283482831192.post-3207983831294485486</id><published>2012-02-01T09:08:00.000+01:00</published><updated>2012-02-01T09:08:08.863+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-02-01T09:08:08.863+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="edukacja obywatelska" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="anonymous" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="piractwo" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="grzegorz d. stunża" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ACTA" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="demokracja" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="nieposłuszeństwo obywatelskie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gds" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="edukacja medialna" /><title>Nie musimy być "anonymous". Edukacja obywatelsko-medialna</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;b&gt;Całe zamieszanie wokół ACTA powoli będzie zapewne nudzić tzw. "internautów" i sprawę będą kontrolować jak dawniej zainteresowani problemem działacze. Coś się jednak w Polsce zmieniło, pytanie, czy to tylko jednorazowy zryw, czy społeczeństwo obywatelskie ma szansę się u nas rozruszać? I co z tym powinna mieć wspólnego edukacja?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-MyCi9_MAb9E/TyjuQUqoPxI/AAAAAAAACRs/VIroti3oM6c/s1600/anonymous.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="217" src="http://1.bp.blogspot.com/-MyCi9_MAb9E/TyjuQUqoPxI/AAAAAAAACRs/VIroti3oM6c/s400/anonymous.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Nie zamierzam wnikać w konkretne przepisy niesławnego dokumentu. Jestem zdeklarowanym przeciwnikiem. Miałem nadzieję, że konsekwentne działania nie tylko rozpropagują w naszym kraju wiedzę na temat funkcjonowania prawa autorskiego, wolnych licencji. Ale że w powiązaniu ze znajomością hipertekstu i cyfrowego środowiska swobodnego przetwarzania przez kolejne roczniki Polaków już od dziecka, jest szansa na zmianę. Na pewno należy zacząć się zastanawiać, jakie możliwości przeciwdziałania restrykcjom, na których zależy tak naprawdę pośrednikom medialnym, artystom niekoniecznie tak bardzo, a już na pewno nie wszystkim, można podjąć, żeby dalej walczyć o dostęp do kultury. Bo nie da się już ukryć - czego dowiedli Alek Tarkowski i Mirosław Filiciak w raporcie &lt;b&gt;&lt;a href="http://obiegikultury.centrumcyfrowe.pl/"&gt;"Obiegi kultury"&lt;/a&gt;&lt;/b&gt; - że "pirat" to nie pradawny sprzedawca skopiowanych płyt, ani "złodziej" cyfrowych treści. Ale najczęściej ktoś, kto traktuje cyfrowe kopie znalezione w sieci jako wersje demo lub umożliwiające szeroki kontakt z kulturą (skracam i upraszczam).&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Czy zmieni się coś w polskiej edukacji poświęconej mediom i obywatelstwu? Jak wykazywaliśmy w raporcie &lt;a href="http://nowoczesnapolska.org.pl/2012/01/20/edukacja-medialna-i-informacyjna-raport-otwarcia/"&gt;&lt;b&gt;"Cyfrowa przyszłość. Edukacja medialna i informacyjna w Polsce"&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;, w nowej podstawie programowej kształcenia ogólnego media pojawiają się często, ale to nieskoordynowany i niefunkcjonujący jako spójna całość zestaw "wrzutów" na konkretne przedmioty. Co prawda rysuje się podział na kształcenie umiejętności praktycznych na informatyce i zajęciach komputerowych, a umiejętności krytycznych, projektowych i współpracy na zajęciach języka polskiego, plastyki, wiedzy o kulturze. Wciąż nam jednak w publicznej debacie daleko do otwartego przyznania, że sprawne korzystanie z mediów, umiejętność krytycznego odbioru, swobodnego nadawania, tworzenia z innymi i wykorzystywania mediów do organizowania się oraz dyskusji o otaczającej rzeczywistości, w polskiej szkole nie funkcjonuje. Mamy tylko wycinki, skrawki, które pozornie komponują się w spójną całość (i to po żmudnym wypreparowaniu z podstawy programowej). Jednak nie taką, która pozwalałaby na realizowanie wizji np. z pogranicza pomysłu na "obywatela monitorialnego", przytaczanego m.in. przez Henry'ego Jenkinsa. Edukacja medialna nie powinna być oderwana od innych przedmiotów i traktowana jako niemal laboratoryjne, odseparowane od świata zewnętrznego edukowanie z mediami (pamiętajmy, że edukacja to zarówno kształcenie, jak i wychowanie).&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Być może zryw związany z ACTA powinien nam uświadomić, że młodzi Polacy, nawet jeśli protestowali, bo protestowali inni, albo jako młodzi podchwycili hasła o zabieraniu wolności i postanowili skorzystać ze swojego prawa do buntu i młodzieżowej energii, potrafią nie tylko odbierać informacje. Potrafią je także analizować, pogłębiać, przeszukując sieć i wspólnie w krótkim czasie organizować się, proponując spójne stanowisko, oparte na konkretnych argumentach. I to widzieliśmy, kiedy tysiące ludzi kierowały do działaczy objaśniających, czym jest ACTA, ale i kiedy traktowano Zbigniewa Hołdysa i jego słowa jako materiał do przetwarzania. Wyzwaniem dla nas nie jest już tylko jak wykształcić obywateli korzystających aktywnie z mediów. Musimy się zastanowić, jak wykorzystać już zdobyte przez nich, zupełnie naturalnie umiejętności, poszerzyć je, udoskonalić (nie wszyscy potrafią tak samo dużo, nie wszystkim udaje się wykorzystanie społecznych umiejętności poza fejsbukiem, o czym pisałem po &lt;a href="http://www.kulturaihistoria.umcs.lublin.pl/archives/3013"&gt;&lt;b&gt;obserwacji studentek i studentów&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;). I jak uczyć młodzież bycia aktywnymi obywatelami, którzy nie muszą wykrzykiwać swoich potrzeb tylko w ramach wielkich, zbiorowych protestów (czy to w sieci, czy na ulicy), także potrafiących formułować swoje postulaty, zbierać się w większe grupy nie tylko roszczeniowo nastawione do świata, ale i zmieniające go. I to bez konieczności chowania się za maskami. Obywatele nie muszą być anonimowi, nie muszą też koniecznie odkrywać twarzy demonstrując, jak chciałaby pewna "obywatelska" partia. I chociaż podobne działanie nastawione na budzenie obywatelskiej świadomości i wykorzystania mediów w celu oddolnego budowania demokracji byłoby trudne w szkole - to przecież bardzo sztywna, hierarchiczna instytucja - to (nie licząc wielu pozaformalnych działań) nie wymyślono na masową skalę innej przestrzeni spotkania ludzi z różnych grup społecznych, gdzie istnieją wbrew pozorom warunki edukowania do demokracji. Chociaż najchętniej posłałbym na kurs demokracji polskich polityków, którzy uważają często, że "władza ludu" to oddanie głosu raz na cztery lata. &lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Zdjęcie: &lt;span class="description en" lang="en"&gt;&lt;span id="flickr_upload_bot_reviewer"&gt;&lt;a class="mw-redirect" href="http://commons.wikimedia.org/wiki/User:Astrojunta" title="User:Astrojunta"&gt;Astrojunta&lt;/a&gt; CC BY-SA 2.0 z http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Anonymous_at_Scientology_in_Los_Angeles.jpg&amp;amp;filetimestamp=20080401031937&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;


&lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;&lt;img alt="Licencja Creative Commons" src="http://i.creativecommons.org/l/by-sa/3.0/pl/88x31.png" style="border-width: 0;" /&gt;&lt;/a&gt;
Ten &lt;span href="http://purl.org/dc/dcmitype/Text" rel="dct:type" xmlns:dct="http://purl.org/dc/terms/"&gt;tekst&lt;/span&gt;, autorstwa &lt;span property="cc:attributionName" xmlns:cc="http://creativecommons.org/ns#"&gt;Grzegorza D. Stunża&lt;/span&gt; jest dostępny na licencji &lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3531144283482831192-3207983831294485486?l=www.edukatormedialny.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/KyhidIiAOpR3goOzn49InnD6mX4/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/KyhidIiAOpR3goOzn49InnD6mX4/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/KyhidIiAOpR3goOzn49InnD6mX4/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/KyhidIiAOpR3goOzn49InnD6mX4/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/EdukatorMedialny/~4/hFtVZB3MwBk" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.edukatormedialny.pl/feeds/3207983831294485486/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3531144283482831192&amp;postID=3207983831294485486" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/3207983831294485486?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/3207983831294485486?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/EdukatorMedialny/~3/hFtVZB3MwBk/nie-musimy-byc-anonymous-edukacja.html" title="Nie musimy być &quot;anonymous&quot;. Edukacja obywatelsko-medialna" /><author><name>GDS</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-MyCi9_MAb9E/TyjuQUqoPxI/AAAAAAAACRs/VIroti3oM6c/s72-c/anonymous.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.edukatormedialny.pl/2012/02/nie-musimy-byc-anonymous-edukacja.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUcNRHw5eCp7ImA9WhRWFEk.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3531144283482831192.post-3124784660894237393</id><published>2012-01-01T19:38:00.000+01:00</published><updated>2012-01-01T19:38:15.220+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-01-01T19:38:15.220+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="edukacja obywatelska" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="kultura uczestnictwa" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="grzegorz d. stunża" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="kultura 2.0" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gds" /><title>Edukacja publiczna i kultura uczestnictwa</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;b&gt;Obejrzałem właśnie dyskusję Liz Losh i Henry'ego Jenkinsa pod hasłem "czy edukacja publiczna może współistnieć z kulturą uczestnictwa", która odbyła się w październiku 2011 w ramach &lt;a href="http://mobilityshifts.org/"&gt;"Mobility Shifts. An International Future of Learning Summit"&lt;/a&gt;. Niekoniecznie można było usłyszeć nowe refleksje, ale na pewno warto się z nimi zapoznać i raz jeszcze nad nimi zatrzymać.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-rQFYfp7I_qk/TwCnEXjZA1I/AAAAAAAACNk/WCLEXRwb0VA/s1600/jenkinslosh.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="270" src="http://3.bp.blogspot.com/-rQFYfp7I_qk/TwCnEXjZA1I/AAAAAAAACNk/WCLEXRwb0VA/s400/jenkinslosh.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&amp;nbsp;&lt;b&gt;Kultura uczestnictwa, czyli nie &lt;i&gt;Web 2.0&lt;/i&gt; &lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Nie zamierzam skracać całej rozmowy, nie interesują mnie również wszystkie podjęte wątki. Zwróciłem uwagę na kilka interesujących, z których część można uznać za zupełnie oczywiste. Punkt wyjścia to zdefiniowanie przez Jenkina terminu kultura uczestnictwa (&lt;i&gt;participatory culture&lt;/i&gt;), na co zdecydował się, tłumacząc, że jego pogląd przez lata ewoluował. Zwrócił uwagę, że jest to zestaw społecznych i kulturowych, a nie technologicznych praktyk. Dlatego Sieci 2.0 nie należy traktować jako synonimu dla omawianego terminu, ale jako biznesowy model. Kultura uczestnictwa powinna być traktowana jako rodzaj obietnicy, że ludzie mogą wziąć media w swoje ręce i za ich pomocą zmieniać kulturę, poczynając od swojej kultury lokalnej.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
W pewnym sensie oddzielenie &lt;i&gt;Web 2.0&lt;/i&gt; od kultury uczestnictwa, czy raczej potraktowanie jej jako czegoś, co umożliwia partycypację, ale nie jest ona celem udostępniających określone technologie (a raczej, że może być celem, ale pośrednim, prowadzącym do zysku) wydaje się dość istotne. Sama możliwość kontaktu z ludźmi i tworzenia mniej lub bardziej "wirtualnych" społeczności nie oznacza jeszcze powstania mocy sprawczej. Może jedynie stanowić jej zaczyn. Zahacza to o lukę uczestnictwa, związaną z dostępem do umiejętności, doświadczenia i wiedzy, które pozwalają ludziom na uczestnictwo. Sam dostęp do technologii i jej wykorzystanie do kontaktów społecznych nie musi oznaczać faktycznej partycypacji w podejmowaniu decyzji o sobie, grupie w której funkcjonujemy i na wyższych szczeblach, jak wspólnota lokalna czy państwo. Przygotowanie do tego wymaga zdecydowanie szerszych działań edukacyjnych niż tylko kształcenie w zakresie obsługi określonych narzędzi (co sam zauważyłem wielokrotnie pracując ze student(k)ami - świetna umiejętność powierzchownego korzystania ze społecznych mediów, gorzej jeśli narzędzia miały być wykorzystane do realizacji konkretnego, nastawionego na cel działania i wyjścia poza luźne kontakty, ustalenie priorytetów, celu, wyboru metod i podziału obowiązków*).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;b&gt;Infrastruktura publiczna - podstawa działania &lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Zdaniem Jenkinsa jedyna infrastruktura, która umożliwia walkę z luką uczestnictwa to infrastruktura dostarczana przez publiczną edukację i publiczne instytucje. Można by się oczywiście w tym miejscu zatrzymać i zapytać - czy na pewno? - ale czy rzeczywiście mamy w tej chwili do dyspozycji porównywalną bazę, pozwalającą na przygotowywanie społeczeństwa choćby w podstawowym zakresie do świadomej społecznej aktywności? W rozmowie Losh i Jenkinsa pojawił się pomysł, że właściwie tylko powrót do szkoły i zapewnienie odpowiedniego przygotowania do kultury uczestnictwa w publicznych szkołach pozwala na pełne przygotowanie społeczeństwa (Jenkins obok szkoły wymienia także publiczne biblioteki). Oparcie walki o kulturę uczestnictwa na zajęciach pozaszkolnych lub wyjściu poza szkołę oznaczałoby pracę z niewielką grupą ludzi. I chyba nie da się uciec od refleksji, że być może całkiem dobre efekty moglibyśmy osiągnąć wracając do "kulejącej" i pozostającej zawsze w tyle szkoły, niż "wysadzając ją w powietrze" i próbując realizować szeroki społeczny projekt w oparciu o faktycznie doraźne, punktowe i prowadzone w małej skali działania (nawet, gdyby udało się zbudować potężną sieć działaczy i działaczek). Co nie oznacza oczywiście, że tylko działania orbitujące wokół szkoły lub nastawione na działanie wewnątrz mają szansę powodzenia. Nielubiana i krytykowana szkoła wciąż może być potraktowana jako świetna baza wypadowa. Jak pisał kiedyś Tomasz Szkudlarek w książce "Media. Szkic z filozofii i pedagogiki dystansu":&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;i&gt;Szkoła stanowi w przestrzeni społecznej miejsce zupełnie unikalne - 
nawet, jeśli została już pozbawiona wiodącej roli w tworzeniu społecznej
 wyobraźni. Jest bowiem prawdopodobnie ostatnią instytucją, gdzie 
gromadzą się przedstawiciele wszystkich społecznych grup i kultur, gdzie
 toczy się rozmowa (czasem bardzo brutalnie przesycona dominacją jednych
 nad drugimi) o znaczeniach i wartościach zbiorowego życia, gdzie owe 
znaczenia mogą być ze sobą konfrontowane i gdzie w wyniku konfrontacji 
mogą powstawać nowe sensy. Podzielam opinię tych pedagogów, którzy 
uważają - jak H. Giroux - że mimo wszystko, mimo dokonującej się w 
szkole symbolicznej przemocy i mimo jej silnego uwikłania w reprodukcję 
kulturowej dominacji elit - jest to miejsce warte obrony przed 
demontażem, miejsce potencjalnie bardzo znaczące dla budowy nieco 
lepszego świata niż ten, który zastaliśmy&lt;/i&gt; (s. 109).&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;
I chociaż obecnie coraz trudniej o rzeczywiste spotkanie różnorodnych środowisk, pomimo działań osób, którym zależy na demontażu publicznego szkolnictwa nie mamy na szczęście administracyjnego podziału szkół na katolickie i laickie, albo podzielonych dzięki systemowi bonów na jeszcze inne ideologiczne frakcje i oderwane od idei konieczności wyrównywania szans i dawania wszystkim jednakowych podstaw (praktyka nieco temu zaprzecza, ale nie na całej linii).&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="259" src="http://www.youtube.com/embed/tPAVmdwvWUU" width="450"&gt;&lt;/iframe&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;b&gt;Szkolny totalitaryzm, braki edukacji nieformalnej&lt;/b&gt; &lt;b&gt;i pedagogika wyzwolenia&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Temat luki uczestnictwa jest przez Jenkinsa kontynuowany, kiedy zwraca uwagę, że możliwość przygotowywania przez szkołę do kultury uczestnictwa jest związana z koniecznością otwarcia szkoły na nowoczesne narzędzia (jakkolwiek je nazwiemy - urządzenia, gadżety itp.). A to zaledwie pierwszy krok i samo zapoznanie się z technologią nie wystarczy, trzeba jeszcze próbować zrozumieć, co oznacza skorzystanie z technologii i jak można ją wykorzystać. O absurdalnych przykładach ograniczania dostępu do możliwości technologicznych posłuchajcie sami. Mnie utkwiło zdanie Losh, że współczesna klasa szkolna przypomina totalitarne Chiny. Wprowadzanie nowości technologicznych do szkół może być już narzędziem kontroli nie tylko uczniów, ale i samych nauczycieli. Jeśli nie radzą sobie z nowinkami tak, jak powinni (co oceni szkolna administracja lub inne organy kontroli), można obciąć im pensje lub się ich pozbyć. Wprowadzanie nowych narzędzi na lekcje może również rodzić niezdrową konkurencję pomiędzy nauczycielami, a nawet szkołami zamiast skłaniać do skorzystania z potencjału rozwijania współpracy.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Jenkins zwraca uwagę na niezwykle istotną kwestię. Nie jest najważniejsze jak najlepsze wyposażenie i jak najlepszy, czy wręcz doskonały efekt pracy z wykorzystaniem nowych narzędzi. Liczy się samo działanie i wykorzystywanie tych możliwości i sprzętów, które są pod ręką. I jak dodała Losh, nie liczą się gadżety - ipady i inne cuda, ale zaangażowanie. &lt;i&gt;Low tech&lt;/i&gt; również pozwala się rozwijać i budować kulturę uczestnictwa. Zatem "zrób to sam" - hasło &lt;b&gt;edu&lt;/b&gt;- ,i nie tylko, &lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/07/edupunks-not-dead.html"&gt;&lt;b&gt;punk&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;ów staje się jedną z podstawowych kwestii budowania aktywnego społeczeństwa. Podstawą jest proces tworzenia, a nie efekt. Bo to w trakcie pracy z innymi zbieramy doświadczenia, uczymy się także analizując efekty. Próba osiągania doskonałości już przy pierwszym podejściu mogłaby zabić motywację i radość oraz potencjał różnorodnej interpretacji (byłoby to przecież dążenie do realizacji odlewu z konkretnej, ustalonej wcześniej matrycy). W tym miejscu przydałaby się dłuższa refleksja nad wywiadem &lt;a href="http://labkit.pl/wp-content/uploads/2011/12/Medialab.-Instrukcja-obs%C5%82ugi.pdf"&gt;"Zamknij się i po prostu to zrób"&lt;/a&gt; Alka Tarkowskiego i Agaty Jałosińskiej z Joi Ito. Odniosę się tylko skrótowo, że o ile w trakcie pojedynczych projektów i zdobywania kolejnych doświadczeń długofalowe planowanie nie jest istotne - a o odejściu od starannych planów edukacyjnych przez osoby uczące się mówi Ito - to w przypadku budowania na wielką skalę, a takim projektem jest kultura uczestnictwa i społecznego, długotrwałego uczenia się, nie da się planowania uniknąć. Nie da się także - jak wskazują Losh, Jenkins i Szkudlarek zrezygnować z formalnej edukacji.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
W takcie edukacyjnej walki o inne społeczeństwo mogą się pojawić problemy. Jak w jednym z podanych przez Losh studenckich zachowań - jak mówić o tym, co jest właściwe komuś, kto wykorzystuje uczestnictwo w niewłaściwy sposób (np. przy realizacji interesów tylko swojej grupy) lub w ogóle nie ma zamiaru brać udziału? Jenkins z kolei skierował uwagę na problem coraz częstszego dopasowywania się przez studentów do sprecyzowanych wymagań zaliczeniowych (polska szkoła uczy tego kluczami odpowiedzi), przez co znika wiele działań związanych z uczestnictwem, nie wykorzystuje się prawa do stawiania oporu i do wyzwalania z opresji.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
* Swoją drogą coraz częściej mam wrażenie, że media społecznościowe to tylko fasada aktywności społecznej - ładna nakładka, która tak naprawdę nie wykracza zbyt często poza "ocieranie się" czy "zlubianie" (o tym ostatnim pisał chyba jakiś czas temu Alek Tarkowski).&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;&lt;img alt="Licencja Creative Commons" src="http://i.creativecommons.org/l/by-sa/3.0/pl/88x31.png" style="border-width: 0;" /&gt;&lt;/a&gt;
Ten &lt;span href="http://purl.org/dc/dcmitype/Text" rel="dct:type" xmlns:dct="http://purl.org/dc/terms/"&gt;tekst&lt;/span&gt;, autorstwa &lt;span property="cc:attributionName" xmlns:cc="http://creativecommons.org/ns#"&gt;Grzegorza D. Stunża&lt;/span&gt; jest dostępny na licencji &lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3531144283482831192-3124784660894237393?l=www.edukatormedialny.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/B4AkYpXM3MRIi41k84CBeaXdRCw/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/B4AkYpXM3MRIi41k84CBeaXdRCw/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/B4AkYpXM3MRIi41k84CBeaXdRCw/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/B4AkYpXM3MRIi41k84CBeaXdRCw/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/EdukatorMedialny/~4/YdA_l2zb0dU" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.edukatormedialny.pl/feeds/3124784660894237393/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3531144283482831192&amp;postID=3124784660894237393" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/3124784660894237393?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/3124784660894237393?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/EdukatorMedialny/~3/YdA_l2zb0dU/edukacja-publiczna-i-kultura.html" title="Edukacja publiczna i kultura uczestnictwa" /><author><name>GDS</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-rQFYfp7I_qk/TwCnEXjZA1I/AAAAAAAACNk/WCLEXRwb0VA/s72-c/jenkinslosh.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.edukatormedialny.pl/2012/01/edukacja-publiczna-i-kultura.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DU4GRnk6cSp7ImA9WhRWE0w.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3531144283482831192.post-2306312747988555606</id><published>2011-12-30T20:03:00.000+01:00</published><updated>2011-12-31T08:52:07.719+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-12-31T08:52:07.719+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="2011" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="grzegorz d. stunża" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gds" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="edukacja medialna" /><title>Edukator Medialny 2011</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;b&gt;Podsumowania roku mogą przyprawiać o mdłości, ale czasami warto zebrać linki do najciekawszych wpisów. EM robi to po raz pierwszy.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-DlJdJ_-BwVs/Tv4OkCYJvKI/AAAAAAAACNY/vqomOoivzNk/s1600/fireworks.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="219" src="http://1.bp.blogspot.com/-DlJdJ_-BwVs/Tv4OkCYJvKI/AAAAAAAACNY/vqomOoivzNk/s320/fireworks.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Rok 2011 nie był rokiem radykalnych zmian na blogu. Wspierany jeszcze przez pierwsze miesiące przez studenckie redakcje, przez moment w dwuosobowym zespole, dalej jest jednoosobowym projektem. Nieregularnikiem, gdzie zbierane są krótkie refleksje, szkice i odnośniki do tekstów opublikowanych w innych miejscach i w ramach fejsbukowej aktywności linki do różności i tekstów w EM. Dzięki pisaniu od czasu do czasu w "Edukatorze...", udało mi się poznać (i to w "realu") wiele ciekawych osób i zrealizować wspólnie z nimi interesujące projekty. Kilka kolejnych czeka albo na rozpoczęcie prac (jak "Edulab - laboratorium lokalnych zastosowań mediów", realizowany dzięki Fundacji Orange), albo na decyzję co do sfinansowania, albo wydarzy się niebawem, wystarczy tylko dojechać na miejsce.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Dla mnie 2011 rok był rokiem &lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/search/label/medialab" target=""&gt;&lt;b&gt;medialab&lt;/b&gt;u&lt;/a&gt;. M.in. dlatego, że po chrzelickim &lt;a href="http://www.obozkultury20.artklaster.pl/" target="_blank"&gt;Obozie Kultury 2.0&lt;/a&gt;, gdzie poznałem w praktyce, czym jest &lt;a href="http://www.obozkultury20.artklaster.pl/wp-content/uploads/2010/05/medialab_chrzelice_publikacja_oboz.pdf" target="_blank"&gt;medialne laboratorium&lt;/a&gt;, napisałem tekst na ten temat do &lt;a href="http://www.obozkultury20.artklaster.pl/wp-content/uploads/2010/05/medialab_chrzelice_publikacja_dziedzictwo.pdf" target="_blank"&gt;broszury na temat digitalizacji dziedzictwa&lt;/a&gt; i na początku mijającego roku skopiowałem do EM. Również dlatego, że miałem przyjemność współorganizować od końca 2010 i współprowadzić w sierpniu 2011 jeden z warsztatów &lt;a href="http://labkit.pl/medialab-lublin/" target="_blank"&gt;Medialabu Lublin&lt;/a&gt;. W listopadzie poznałem co to &lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/12/booksprint-bieg-po-ksiazke.html"&gt;&lt;b&gt;booksprint&lt;/b&gt;&lt;/a&gt; - kolejne hasło, które będzie mi się kojarzyć z końcem tego roku - biorąc udział w projekcie realizowanym przez &lt;a href="http://centrumcyfrowe.pl/" target="_blank"&gt;Centrum Cyfrowe&lt;/a&gt; w ramach &lt;a href="http://labkit.pl/medialab-warszawa/" target="_blank"&gt;Medialabu Warszawa&lt;/a&gt; i pisząc podsumowanie raportów w projekcie &lt;a href="http://nowoczesnapolska.org.pl/2011/10/05/ruszamy-z-nowym-projektem/" target="_blank"&gt;Cyfrowa Przyszłość&lt;/a&gt;. Bliżej zainteresowałem się także &lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/10/zhakuj-z-nami-uniwersytet.html"&gt;&lt;b&gt;hakowanie&lt;/b&gt;m&lt;/a&gt;, przygotowując projekt poświęcony zmianom uniwersytetu. Poznałem w praktyce kilka nowych pomysłów na kolektywne wytwarzanie wiedzy, zbieranie jej i udostępnianie i mam nadzieję, że uda mi się w 2012 kontynuować zdobywanie kolejnych nowych doświadczeń i nadal prowadzić refleksję na ich temat.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
W linkach poniżej znajdziecie kopię tekstu, nieco refleksji o (nowych) mediach, trochę sceptycyzmu co do konieczności wprowadzania mediów do szkół, ocenę pomysłu obdarowania uczniów netbukami, fascynację edupunkiem, dwie recenzje książek i relację z booksprintu. Zachęcam do ponownego zerknięcia do tekstów lub przeczytania po raz pierwszy. Zapraszam do działu &lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/p/nasze-teksty.html"&gt;&lt;b&gt;"Teksty spoza EM"&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;, gdzie gromadzone są linki do artykułów opublikowanych przeze mnie poza blogiem. Z radością przyjmę wszelkie uwagi i podyskutuję na poruszane w EM tematy. Zarówno w sieci, jak i przy spotkaniu "na żywo".&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Wszystkim Czytelniczkom i Czytelnikom, wszystkim byłym Współpracowniczkom i Współpracownikom oraz wszystkim byłym i obecnym Studentkom i Studentom życzę szczęścia, czasu i pieniędzy na realizację zainteresowań i pełni zdrowia! Do zobaczenia w "wirtualnym" realu i "realnej" wirtualności!&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/01/medialab-laboratorium-edukacji.html"&gt;&lt;b&gt;Medialab - laboratorium edukacji (medialnej)&amp;nbsp; &lt;/b&gt;&lt;/a&gt;(w EM znajduje się cykl &lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/search/label/medialab"&gt;&lt;b&gt;relacji z medialabów&lt;/b&gt;&lt;/a&gt; i tekstów poświęconych medialabowym działaniom)&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Tekst na temat edukacyjnych aspektów medialabu na bazie doświadczeń z Obozu Kultury 2.0 – Medialabu Chrzelice 2010.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/02/edukacja-medialna-techno-obed-i.html"&gt;&lt;b&gt;Edukacja medialna: techno-obłęd i bluźnierstwo epoki 2.0&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Nowe, nowsze, najnowsze... stare. Coraz świeższe technologie pojawiają się niemal z dnia na dzień. Marząc o zmodernizowanej szkole i oparciu programu edukacji (medialnej) o najnowsze narzędzia, zaczynamy błądzić.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/02/nowe-media-nowe-wyzwania-nowe-ocenianie.html"&gt;&lt;b&gt;(Nowe) media, (nowe) wyzwania, (nowe) ocenianie&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Henry Jenkins opisał swoje rozterki związane z ocenianiem w dobie nowych mediów. Czy powinniśmy zezwolić studentom na korzystanie z komputerów podczas egzaminów? Czy możemy sobie jeszcze pozwolić na indywidualne ocenianie?&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/07/laptop-dla-pierwszaka-propaganda.html"&gt;&lt;b&gt;Laptop dla pierwszaka. Propaganda&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
"Minister finansów zablokował pieniądze, za które rząd miał kupić laptopy dla uczniów. Na wyboistej drodze do modernizacji Polska zrobiła w ten sposób krok do tyłu". Artykuł przeciwko fanatykom "postępu".&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/07/edupunks-not-dead.html"&gt;&lt;b&gt;(Edu)punk's not dead!&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Edupunk - hasło ukute kilka lat temu - to termin, który próbuje łączyć punkowego ducha z działalnością edukacyjną.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;b&gt;

&lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/07/szkoa-i-wolnosc-sowa-internet-i-prawa.html"&gt;Szkoła i wolność słowa. Internet i prawa ucznia&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Szkoła to dzisiaj już nie tylko przestrzeń budynku i okoliczny teren. W szkole to nie zawsze podczas lekcji, na przerwie, zajęciach pozalekcyjnych czy okolicznościowej imprezie.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/09/mobilna-edukacja-m-learning-czyli.html"&gt;&lt;b&gt;Mobilna edukacja. M-learning czyli (r)ewolucja w...&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
W internecie pojawiły się dwa przewodniki wskazujące potencjał mobilnej edukacji. Pierwszy przeznaczony dla nauczycieli, drugi dla uczniów. Recenzja.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/09/za-duzo-zdolnych-uczniow.html"&gt;Za dużo zdolnych uczniów?&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Pomysł mazowieckiego kuratorium oświaty zadziwił uczniów, rodziców i chyba samych nauczycieli.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/10/koniec-epoki-kredy.html"&gt;&lt;b&gt;Koniec epoki kredy&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Recenzja książki Aleksandry Pezdy "Koniec epoki kredy".&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/12/booksprint-bieg-po-ksiazke.html"&gt;&lt;b&gt;Booksprint - bieg po książkę&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Od pewnego czasu rosnącą popularnością cieszą się w Polsce niestandardowe sposoby dzielenia wiedzą i jej tworzenia. Można obserwować wysyp barcampów, niekonferencji, rozwijają się (media)laby. Jedną z ostatnich nowości jest booksprintowa forma pracy.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Zdjęcie: &lt;span class="ccIcn ccIcnSmall"&gt;&lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by/2.0/"&gt;&lt;img alt="Attribution" border="0" src="http://l.yimg.com/g/images/cc_icon_attribution_small.gif" title="Attribution" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;
 &lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by/2.0/" title="Attribution License"&gt;Some rights reserved&lt;/a&gt; by &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/bayasaa/"&gt;bayasaa&lt;/a&gt; &lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;&lt;img alt="Licencja Creative Commons" src="http://i.creativecommons.org/l/by-sa/3.0/pl/88x31.png" style="border-width: 0;" /&gt;&lt;/a&gt;
Ten &lt;span href="http://purl.org/dc/dcmitype/Text" rel="dct:type" xmlns:dct="http://purl.org/dc/terms/"&gt;tekst&lt;/span&gt;, autorstwa &lt;span property="cc:attributionName" xmlns:cc="http://creativecommons.org/ns#"&gt;Grzegorza D. Stunża&lt;/span&gt; jest dostępny na licencji &lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3531144283482831192-2306312747988555606?l=www.edukatormedialny.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/8uOBgsR1w36D-BTQ5cmTL0VKq9s/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/8uOBgsR1w36D-BTQ5cmTL0VKq9s/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/8uOBgsR1w36D-BTQ5cmTL0VKq9s/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/8uOBgsR1w36D-BTQ5cmTL0VKq9s/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/EdukatorMedialny/~4/FZFqQHwDH6c" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.edukatormedialny.pl/feeds/2306312747988555606/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3531144283482831192&amp;postID=2306312747988555606" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/2306312747988555606?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/2306312747988555606?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/EdukatorMedialny/~3/FZFqQHwDH6c/edukator-medialny-2011.html" title="Edukator Medialny 2011" /><author><name>GDS</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-DlJdJ_-BwVs/Tv4OkCYJvKI/AAAAAAAACNY/vqomOoivzNk/s72-c/fireworks.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.edukatormedialny.pl/2011/12/edukator-medialny-2011.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DEQCRXs5fyp7ImA9WhRWEkg.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3531144283482831192.post-6009113512168981389</id><published>2011-12-30T15:33:00.000+01:00</published><updated>2011-12-30T15:46:04.527+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-12-30T15:46:04.527+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="grzegorz d. stunża" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="studenckim okiem" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gds" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="media i edukacja" /><title>Studentki, studenci i media</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;b&gt;Studentki i studenci wspierali "Edukatora Medialnego" przez kilka ostatnich lat. W tym roku akademickim nie biorą czynnego udziału w przygotowywaniu bloga (zdarzyło mi się usłyszeć, że młodzież akademicka jest wykorzystywana przy rozwijaniu "serwisu" wykładowcy), ale przygotowują własne. Mając świadomość, że czytam ich wpisy i wybrane zamierzam polecać w EM.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Kilkuosobowe drużyny poza innymi zajęciami mają do przygotowania około pięciu wpisów na okołomedialne i okołoedukacyjne tematy. Z przygotowanych do tej pory wybrałem kilka, na które warto zwrócić uwagę. Spojrzenie młodszych ode mnie osób, zwłaszcza studiujących na pierwszym roku, które zupełnie niedawno opuściły szkołę średnią, może być niezwykle inspirujące. Oczywiście, są to czasami jeszcze poglądy nie do końca sprecyzowane, czasami niezwykle wyraziste, poddające się dominującym trendom, stereotypom. Ale mimo wszystko to spojrzenia świeże, akcentujące co młodym wydaje się ważne, jeśli chodzi o wykorzystanie mediów i interesujące ich tematy. To także szczere teksty, na ile można być szczerym w zleconej, obowiązkowej pracy, która będzie brana pod uwagę przy wystawianiu końcowej oceny.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Poniżej lista odnośników do wybranych artykułów grup studentek i studentów pierwszego roku pedagogiki:&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://kawa-na-lawe-4.blogspot.com/2011/12/prosciej-jest-kupic-mleko-niz-wydoic.html"&gt;&lt;b&gt;Prościej jest kupić mleko niż wydoić krowę&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Pod nóż wzięłyśmy jedną z najgłośniejszych, najbardziej rozpowszechnionych i trwających najdłużej kampanii społecznych, promujących zdrowe odżywianie - "Pij mleko! będziesz wielki".
&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://pdn2011.blogspot.com/2011/12/programy-komputerowe-w-pracy-z-dziecmi.html"&gt;&lt;b&gt;Programy komputerowe w pracy z dziećmi niepełnosprawnymi umysłowo&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Dla wielu z nas (w zasadzie dla większości) programy komputerowe służą przede wszystkim do konkretnych celów: nagrywanie płyt, obróbka fotograficzna zdjęć czy też ich przeglądanie. Takie programy ułatwiają nam życie, są pomocne. Jednak dla dzieci niepełnosprawnych umysłowo mają one znacznie większe znaczenie. 
&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://majorka5.blogspot.com/2011/11/dziecko-w-mediach.html"&gt;&lt;b&gt;Dziecko w mediach&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;W mediach coraz częściej mamy do czynienia z młodymi aktorami, statystami reklam , małymi gwiazdami, które nie osiągnęły 15 lat.  Jak wpływa to na ich życie prywatne, relacje z rówieśnikami?
&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://emdejot.blogspot.com/2011/12/postep-techniczny-furtka-do-normalnego.html"&gt;&lt;b&gt;Postęp techniczny furtką do normalnego życia&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;W jaki sposób nowa technika ułatwia funkcjonowanie osobom niepełnosprawnym ruchowo.
&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://disneyteam2011ug.blogspot.com/2011/11/kreskowki-ucza-czy-demoralizuja.html"&gt;&lt;b&gt;Kreskówki - uczą, czy demoralizują?&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;W dzisiejszych czasach, większość rodziców nie interesuje się tym jakie bajki oglądają ich dzieci.Często ich rola ogranicza się tylko do tego by włączyć swoim pociechom telewizor.
&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://mediatorki.blogspot.com/2011/12/nie-ma-kaleki-jest-czowiek.html"&gt;&lt;b&gt;Nie ma kaleki, jest człowiek&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Czyli jak to Maria Grzegorzewska zaczęła temat, że należy oswajać innych z niepełnosprawnością...
&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.loginzajety.blogspot.com/2011/12/media-ksztatowanie-opinii.html"&gt;&lt;b&gt;Media a kształtowanie opinii&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Billboardy, ulotki, gazety, reklamy, programy telewizyjne, audycje radiowe i internet - na każdym kroku do naszej świadomości docierają nowe wiadomości, bombardowani jesteśmy dziesiątkami, a nawet setkami informacji. Ale czy kiedykolwiek zastanawialismy się jak to wpływa na nasze opinie, zachowanie i światopogląd?
&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten &lt;span href="http://purl.org/dc/dcmitype/Text" rel="dct:type" xmlns:dct="http://purl.org/dc/terms/"&gt;tekst&lt;/span&gt;, autorstwa &lt;span property="cc:attributionName" xmlns:cc="http://creativecommons.org/ns#"&gt;Grzegorza D. Stunża&lt;/span&gt; jest dostępny na licencji &lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3531144283482831192-6009113512168981389?l=www.edukatormedialny.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/zAzzNdopv0hhDkiQcSzI7CKrPAk/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/zAzzNdopv0hhDkiQcSzI7CKrPAk/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/zAzzNdopv0hhDkiQcSzI7CKrPAk/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/zAzzNdopv0hhDkiQcSzI7CKrPAk/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/EdukatorMedialny/~4/8sYRiS8k6e0" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.edukatormedialny.pl/feeds/6009113512168981389/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3531144283482831192&amp;postID=6009113512168981389" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/6009113512168981389?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/6009113512168981389?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/EdukatorMedialny/~3/8sYRiS8k6e0/studentki-studenci-i-media.html" title="Studentki, studenci i media" /><author><name>GDS</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.edukatormedialny.pl/2011/12/studentki-studenci-i-media.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUcNQH07fCp7ImA9WhRXGEw.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3531144283482831192.post-4937344417616369010</id><published>2011-12-25T12:28:00.000+01:00</published><updated>2011-12-25T12:38:11.304+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-12-25T12:38:11.304+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="medialab" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="rewolucje" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="metoda projektów" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="hakowanie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="grzegorz d. stunża" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="booksprint" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gds" /><title>Booksprint - bieg po książkę</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;b&gt;Od pewnego czasu rosnącą popularnością cieszą się w Polsce niestandardowe sposoby dzielenia wiedzą i jej tworzenia. Można obserwować wysyp barcampów, niekonferencji, rozwijają się (media)laby. Jedną z ostatnich nowości jest booksprintowa forma pracy.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Chociaż sama metka &lt;a href="http://www.booksprints.net/"&gt;"booksprint"&lt;/a&gt; funkcjonuje od niedawna, a w Polsce w listopadzie miało miejsce prawdopodobnie pierwsze twórcze spotkanie korzystające z tej etykiety, forma pracy nie jest najnowszym wynalazkiem. Wspólne pisanie książek zdarzało się już w przeszłości. W sprincie pisarskim akcent kładzie się jednak nie tylko na współpracę, ale również bardzo krótki czas produkcji. W &lt;a href="http://centrumcyfrowe.pl/2011/booksprint-medialab-warszawa/"&gt;booksprincie Medialabu Warszawa&lt;/a&gt;, w którym brałem udział, na napisanie książki przeznaczono zaledwie dwa dni.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-0ZyE8K7pkBU/TvcGbiSq3SI/AAAAAAAACMo/L39qBaqwd48/s1600/P1090775.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="208" src="http://4.bp.blogspot.com/-0ZyE8K7pkBU/TvcGbiSq3SI/AAAAAAAACMo/L39qBaqwd48/s320/P1090775.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Poza warszawskim projektem miałem możliwość uczestniczyć w dwóch działaniach. Projekt &lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/10/zhakuj-z-nami-uniwersytet.html"&gt;"Hakowanie Uniwersytetu"&lt;/a&gt; zasadzał się na podobnym pomyśle twórczym - pod określonym hasłem zebrać w krótkim czasie teksty i złożyć z nich sieciową publikację (ale zdecydowanie wymykał się pomysłowi na napisanie książki w trzy do pięciu dni). Podobnie podczas pracy w ramach projektu &lt;a href="http://nowoczesnapolska.org.pl/2011/10/05/ruszamy-z-nowym-projektem/#more-3647"&gt;"Cyfrowa Przyszłość"&lt;/a&gt; - mieliśmy jedno popołudnie na napisanie podsumowania wcześniej przygotowanych raportów.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-cuN9aHZ7vbQ/TvcGmPxtRcI/AAAAAAAACM0/Ko8CF9oO99Q/s1600/P1090769.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-cuN9aHZ7vbQ/TvcGmPxtRcI/AAAAAAAACM0/Ko8CF9oO99Q/s320/P1090769.JPG" width="213" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Wszystkie trzy działania, które mogłem obserwować jako uczestnik miały jedną wspólną cechę - nie udało się ukończyć roboty w założonym terminie i należało poświęcić jeszcze moment na dokończenie pracy w sieci. Podczas warszawskiego booksprintu okazało się, że swobodny dostęp do udziału w wydarzeniu dla wszystkich może zrodzić trudności komunikacyjne i niemal uniemożliwić współpracę. Zwłaszcza, jeśli nie można dojść do porozumienia w zakresie inspiracji czy celów ideologicznych - wystarczy jedna osoba, która chce zrealizować wyłącznie swoje cele i nie chce się zgodzić na kompromis, albo wspólne decydowanie o rezygnacji z niektórych wątków w trakcie dalszych etapów pracy, żeby projekt skończył się kompletną porażką. Na szczęście w Warszawie udało nam się w trudnym momencie podpisać wspólny kontrakt i kontynuować pracę już po rezygnacji niektórych osób.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-x8yujL-qopQ/TvcGrdqfNxI/AAAAAAAACNA/oYHjzu5lvBg/s1600/P1090777.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="196" src="http://2.bp.blogspot.com/-x8yujL-qopQ/TvcGrdqfNxI/AAAAAAAACNA/oYHjzu5lvBg/s320/P1090777.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
W przypadku pracy podsumowującej raporty - okazało się, że aby podsumowanie roboty było na wysokim poziomie, trzeba na to więcej czasu niż zakładaliśmy. Należało mieć jeszcze moment na uwzględnienie wszystkich istotnych pomysłów, redakcję, krytyczne czytanie i wprowadzenie poprawek. Jeśli chodzi o książkę na temat hakowania - nie udało się proste przeniesienie &lt;a href="http://hackingtheacademy.org/"&gt;pierwowzoru&lt;/a&gt; na nasz grunt. Po części z powodu o wiele mniejszego aktywnego zainteresowania akcją i przesłaniem własnych tekstów. Po części ze względu na pionierski charakter pracy i pomysł na wyjście poza samo zbieranie tekstów i podjęcie próby ich otworzenia - wspólnej redakcji również przez osoby, które nie przysłały własnych artykułów.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;u&gt;&lt;b&gt;Booksprint - na co zwrócić uwagę&lt;/b&gt;&lt;/u&gt; (przydałoby się booksprintowe przygotowanie poradnika na temat booksprintów) &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Doświadczenia związane z kolektywnym przygotowywaniem publikacji w krótkim czasie mogę podsumować następująco:&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;b&gt;- booksprint świetnie się sprawdza w początkowej fazie prac nad projektem lub podczas pracy nad podsumowaniem&lt;/b&gt; - pozwala na szybkie przygotowanie konstrukcji publikacji, jej tematu, celu i zawartości. Wymaga to jednak żmudnej pracy, ścierania poglądów i dochodzenia do kompromisów (co może nie zadowalać w pełni żadnej ze stron) - jak w przypadku medialabowej produkcji. Niezbędne okazało się tam również skorzystanie z prostych metod jak burza mózgów, tworzenie map myśli i zakontraktowanie pracy. W przypadku hakowania niezbędna była praca organizatorów, możliwa w sieci, polegająca na przygotowaniu konkretnego pomysłu i przygotowania wołania o teksty (przypominało to nieco typową pracę nad przygotowywaniem zbiorowej publikacji). "Cyfrowa Przyszłość" wymagała przygotowania solidnych materiałów, które były podstawą do opracowania podsumowania, ale sama metoda booksprintowa pozwoliła nam na bardzo dobre efekty zbierające dotychczasowe osiągnięcia.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;b&gt;- Booksprint wymaga koordynacji&lt;/b&gt; - jeśli w dwa dni ma powstać książka, nie ma czasu na spory o to, czyje decyzje są ważniejsze, ktoś musi pilnować harmonogramu, który należy w miarę szybko ustalić na początku pracy. Rola koordynatorki/ koordynatora może być trudna, ponieważ niektórzy uczestnicy mogą uznać, że ktoś narzuca styl pracy i mogą zrezygnować z działania. Pomocne może okazać się zawarcie kontraktu przez osoby biorące udział w projekcie i ustalenie w nim zasad komunikowania, podejmowania decyzji itp.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;b&gt;- Booksprint nie zawsze może być w pełni otwarty&lt;/b&gt; - osoby o sprzecznych poglądach, nie znające się wcześniej, nie powinny razem pisać. Niestety, nawet tak pozornie "drobne" kwestie jak wybór licencji powstającej publikacji mogą pogrzebać dotychczasowe wysiłki. Booksprint sprawdzi się w gronie osób zainteresowanych tym samym tematem, ale nie różniących się radykalnie, jeśli chodzi o cel pracy, stosowane metody i wyznawany światopogląd. W przypadku krótkich spotkań dobór (zdecydowanie złe słowo, ale możliwe, że nieuniknione) uczestniczek i uczestników jest konieczny. Dlaczego pisanie nie miałoby być przyjemne?&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;b&gt;- Wszelkie wyraźne kwestie sporne należy podjąć już na początku pracy&lt;/b&gt; - lub zastanowić się, co może być w dalszej robocie sporą barierą. Unikniemy w ten sposób rezygnacji części osób w zaangażowanej fazie, co mogłoby skutkować zabraniem przez nie swojego wkładu i zubożeniem końcowej publikacji, a nawet zawaleniem całego projektu. &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;b&gt;- Booksprint powinien mieć jasno określony cel i w miarę możliwości temat&lt;/b&gt; - zbyt długie debatowanie nad celem pracy (może to być eksperymentowanie z metodą, przygotowanie materiałów prezentujących nowe zjawisko/zjawiska, promocja określonych idei itd.) i grupą odbiorców oraz ustalanie lub interpretowanie wstępnego tematu, mogą zabrać czas potrzebny na pisanie. Może się okazać, że część osób, wyczerpana sporem lub brakiem konkretyzacji zrezygnuje, albo że w jeden dzień nie da się już napisać książki.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;b&gt;- Planowanie booksprintu powinno przewidywać dodatkowy czas na dopracowanie projektu&lt;/b&gt; - jeśli piszemy tylko w celach eksperymentalnych, eksploracyjnych, żeby poznać metodę, niekoniecznie dodatkowy czas jest potrzebny. Ale jeśli publikacja ma być przygotowana jak najlepiej w jak najkrótszym czasie i służyć określonej grupie odbiorców, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby pozwolić sobie na kilka dni, tydzień, maksymalnie dwa na kończenie pracy w sieci. Chyba że grupa przygotowująca książkę to osoby, które się chociaż trochę znają i zrobią wszystko, żeby konkretnego dnia o określonej godzinie książka została opublikowana. W medialabowym działaniu musieliśmy sobie "doliczyć czas", ponieważ niemal cały pierwszy dzień spędziliśmy na decydowaniu o temacie, celu i sporze o zawartość. W akcji hakowania pierwsza część pracy miała booksprintowy charakter, chociaż ze względu na pracę na temat uniwersytetu daliśmy sobie niemało czasu (w porównaniu z dwudniowym sprintem) na przygotowanie tekstów i na dalszą obróbkę.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Booksprintowa forma pracy domaga się dłuższego podsumowania. Pozwoliłem sobie tylko na wrzucenie wątków, które po pewnym czasie od działań, w jakich brałem udział, wydały mi się najistotniejsze (ale przyznaję, że mogłem o czymś kompletnie zapomnieć lub nie pomyśleć). Prawdopodobnie najciekawsze efekty można by osiągnąć, przekazując w ten sposób wiedzę o podstawach określonych zagadnień, prezentując sposób lub sposoby na realizację określonych działań, korzystanie z metod pracy czy próbując przekazać wiedzę na temat obsługi urządzeń, oprogramowania, a także zbierając teksty na konkretny temat.&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Zdjęcia: gds cc-by-sa 3.0&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;&lt;img alt="Licencja Creative Commons" src="http://i.creativecommons.org/l/by-sa/3.0/pl/88x31.png" style="border-width: 0;" /&gt;&lt;/a&gt;
Ten &lt;span href="http://purl.org/dc/dcmitype/Text" rel="dct:type" xmlns:dct="http://purl.org/dc/terms/"&gt;tekst&lt;/span&gt;, autorstwa &lt;span property="cc:attributionName" xmlns:cc="http://creativecommons.org/ns#"&gt;Grzegorza D. Stunża&lt;/span&gt; jest dostępny na licencji &lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3531144283482831192-4937344417616369010?l=www.edukatormedialny.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/XZWiZyolSeEHHuqtbwkYFDJnUoM/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/XZWiZyolSeEHHuqtbwkYFDJnUoM/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/XZWiZyolSeEHHuqtbwkYFDJnUoM/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/XZWiZyolSeEHHuqtbwkYFDJnUoM/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/EdukatorMedialny/~4/18-Nq_cIjMw" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.edukatormedialny.pl/feeds/4937344417616369010/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3531144283482831192&amp;postID=4937344417616369010" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/4937344417616369010?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/4937344417616369010?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/EdukatorMedialny/~3/18-Nq_cIjMw/booksprint-bieg-po-ksiazke.html" title="Booksprint - bieg po książkę" /><author><name>GDS</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-0ZyE8K7pkBU/TvcGbiSq3SI/AAAAAAAACMo/L39qBaqwd48/s72-c/P1090775.JPG" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.edukatormedialny.pl/2011/12/booksprint-bieg-po-ksiazke.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CkEERHo5eip7ImA9WhRTEUo.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3531144283482831192.post-8423428286821484268</id><published>2011-10-29T12:56:00.002+02:00</published><updated>2011-11-01T19:03:25.422+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-11-01T19:03:25.422+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="recenzje" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="grzegorz d. stunża" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gds" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="redakcjaem" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="edukacja medialna" /><title>Koniec epoki kredy</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;b&gt;W moje ręce wpadła ostatnio książka Aleksandry Pezdy "Koniec epoki kredy". Po wydanych niedawno przez serwis edustyle.pl &lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/09/mobilna-edukacja-m-learning-czyli.html"&gt;przewodnikach dla uczniów i nauczycieli&lt;/a&gt; na temat mobilnej edukacji, to kolejny tytuł skierowany do nauczycielskiego grona.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-V9QVtUtdRXg/TqvYJ3LZQCI/AAAAAAAABoQ/n9hOSC0_v6Y/s1600/kek2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="223" src="http://1.bp.blogspot.com/-V9QVtUtdRXg/TqvYJ3LZQCI/AAAAAAAABoQ/n9hOSC0_v6Y/s400/kek2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Sięgałem po pozycję, obawiając się, że będzie to hurra-optymistyczna książeczka, zbierająca trochę porad, kilka opisów zastosowań, ale i tak oderwana od szkolnej codzienności. Lektura rozwiała moje obawy, pokazała również, że coraz słabiej znam rzeczywistość polskiej szkoły (co ostatnio na szczęście udało mi się trochę zmienić, w trakcie &lt;b&gt;&lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/10/cyfrowe-narracje-digital-storytelling.html"&gt;warsztatów w Lublinie&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;) i powinienem zacząć myśleć o badawczym powrocie do edukacyjnej instytucji. Dowiedziałem się również, co ma do powiedzenia techno-edukacyjna awangarda polskich nauczycieli, nawet jeśli nie funkcjonuje jako spójne środowisko i jego zaistnienie jest po części efektem doboru przykładów przez autorkę.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Z pierwszych stron dowiemy się, dlaczego w szkole warto korzystać z internetu. Może to brzmieć banalnie, ale jeśli zamiarem wydawców było trafienie pod nauczycielskie strzechy z nowym tytułem, wyjaśnianie od podstaw jest niezbędne. W końcu nie jest to książka dla już przekonanych, ale pokazująca ignorantom, zastraszonym, przerażonym, niepewnym i tym, którym milcząco lub jawnie zabrania się eksperymentowania, że warto.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-YuVkUXpvecE/TqvYPstVReI/AAAAAAAABoY/a08KPz5PWN8/s1600/kek.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://2.bp.blogspot.com/-YuVkUXpvecE/TqvYPstVReI/AAAAAAAABoY/a08KPz5PWN8/s200/kek.jpg" width="156" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Na uwagę zasługuje układ książki. Każda z opisywanych technologicznych nowości jest początkowo ogólnie przedstawiana, ze wskazaniem na charakterystyczne cechy, kontrowersje. Później poznajemy edukatorów, którzy na co dzień wykorzystują narzędzie/ usługę w edukacyjnych działaniach szkolnych lub przyczyniają się do jego rozwoju. Podrozdział poświęcony określonemu aspektowi opisywanej technologii, później poradnik wykorzystywania i na końcu "krok po kroku" - jak zacząć, jak przejść proces rejestracji itd. z wizualnym wsparciem zrzutów ekranu obrazujących kolejne działania. Nie brakuje również ramek z wypunktowaniem najistotniejszych kwestii. W ten sposób, po wstępie na temat internetu w życiu nauczyciela, dowiadujemy się o Wikipedii, blogach na przykładzie gazetowego bloxa, youtube, Facebooka, wiki i o sieciowym bezpieczeństwie. Początkowo zamierzałem dokładniej opisać, na co zwróciłem uwagę. Trzymam teraz przed sobą książkę, oznaczoną stosem żółtych kartek. Stwierdziłem jednak, że moje zaznaczenia podkreślają ważkość dobranego układu i interesujące przykłady, których wypisywanie byłoby niepotrzebnym powielaniem treści z książki.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Polska szkoła, której zreformowanie z końca XX wieku kompletnie nie brało pod uwagę błyskawicznego rozwoju interaktywnych mediów, nie jest terenem przyjaźnie nastawionym do technologicznych nowości. Kosmetyczne zmiany struktury systemu, wydzielające gimnazja, czy bardziej istotne, jeśli doszukiwać się ukrytych założeń, choć może mniej zauważalne, jak utestowienie szkoły, przycinanie wiedzy i umiejętności zgodnie z dziwaczną matrycą negującą twórczość i refleksyjność, wciąż podtrzymują encyklopedyzm i indywidualną pracę. W tym kontekście wartość książki Aleksandry Pezdy, pisanej z perspektywy dziennikarki, choć może już edukacyjnej działaczki, staje się ważną pozycją na polskim rynku edukacyjnym.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Autorka pokazuje, jak pomimo systemowych trudności i ograniczeń wykorzystać nowe możliwości i twórczo wprowadzić je do szkolnej praktyki edukacyjnej. Nie oznacza to jeszcze, że da się obejść systemowe ograniczenia i zbudować za pomocą kilku wskazówek i przykładów dobrych praktyk nowoczesną szkołę (jaka miałaby być - to pytanie, o które wszyscy powinniśmy się aktywnie spierać). Nie da się przecież drobnymi trikami zlikwidować testowych egzaminów, obniżania granicy pomiarów już do trzecioklasistów, ukrytych założeń programowych itp. itd. Można jednak spróbować &lt;b&gt;&lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/10/zhakuj-z-nami-uniwersytet.html"&gt;zhakować system&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;, przekształcając go nie tylko w bardziej atrakcyjny i dzięki formie zachęcający uczniów, ale również rozwijający pomijane przez architektów "zreformowanego" systemu kompetencje i pokazujący "cyfrowym tubylcom", jak można się uczyć. Bo, niestety, młodzież świetnie pływa w medialnym środowisku, ale często ogranicza się do jednego stylu lub porusza tzw. "pieskiem", nie mając pojęcia o innych, bardziej efektywnych sposobach poruszania, co dopiero mówić o nurkowaniu i wynajdywaniu wspaniałych podwodnych znalezisk nieznanego na powierzchni świata.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Zaskakujące jest pytanie zamieszczone na trzeciej, reklamowej stronie: "Czy internet jest edukacją?". O ile dla pedagoga podobne pytania mogą być zadziwiające, z perspektywy docelowej grupy, którą są "analogowi nauczyciele" (zdecydowanie upraszczam) lub ci, którzy nie wiedzą jeszcze, jak wykorzystać internetowe nowinki w codziennej pracy, pytanie wydaje się raczej rodzajem prowokacji, rzuconej w celu pobudzenia czytelników do działania. Czekam na kolejne pozycje autorki opisywanego przewodnika, mając nadzieję, że podobne publikacje, wskazujące nauczycielom możliwości skorzystania z nowoczesnych mediów staną się częścią polskiego, książkowego krajobrazu.&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Okładka: materiały prasowe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;&lt;img alt="Licencja Creative Commons" src="http://i.creativecommons.org/l/by-sa/3.0/pl/88x31.png" style="border-width: 0;" /&gt;&lt;/a&gt;
Ten &lt;span href="http://purl.org/dc/dcmitype/Text" rel="dct:type" xmlns:dct="http://purl.org/dc/terms/"&gt;tekst&lt;/span&gt;, autorstwa &lt;span property="cc:attributionName" xmlns:cc="http://creativecommons.org/ns#"&gt;Grzegorza D. Stunża&lt;/span&gt; jest dostępny na licencji &lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3531144283482831192-8423428286821484268?l=www.edukatormedialny.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/x02rMWtoxUSfQiIsUTZvJqFtJY8/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/x02rMWtoxUSfQiIsUTZvJqFtJY8/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/x02rMWtoxUSfQiIsUTZvJqFtJY8/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/x02rMWtoxUSfQiIsUTZvJqFtJY8/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/EdukatorMedialny/~4/mCQ9xQstbkw" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.edukatormedialny.pl/feeds/8423428286821484268/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3531144283482831192&amp;postID=8423428286821484268" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/8423428286821484268?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/8423428286821484268?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/EdukatorMedialny/~3/mCQ9xQstbkw/koniec-epoki-kredy.html" title="Koniec epoki kredy" /><author><name>GDS</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-V9QVtUtdRXg/TqvYJ3LZQCI/AAAAAAAABoQ/n9hOSC0_v6Y/s72-c/kek2.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.edukatormedialny.pl/2011/10/koniec-epoki-kredy.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CEMFR3w_fip7ImA9WhdbF0w.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3531144283482831192.post-8717794734603569375</id><published>2011-10-15T22:57:00.000+02:00</published><updated>2011-10-15T23:00:16.246+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-10-15T23:00:16.246+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Blog Forum Gdańsk" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="blog" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="rewolucje" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="blogforum" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="grzegorz d. stunża" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gds" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="redakcjaem" /><title>Oburzajcie się (na) blogi! Blog Forum Gdańsk 2011</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;b&gt;Druga edycja &lt;a href="http://www.blogforumgdansk.pl/"&gt;ogólnopolskiego spotkania blogerów&lt;/a&gt; ruszyła pełną parą. Długi pierwszy dzień konferencji zakończony.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Ddg_qL9JslE/TpntXnmxZMI/AAAAAAAABko/-OmBDJeB7y4/s1600/logo_2011.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="278" src="http://2.bp.blogspot.com/-Ddg_qL9JslE/TpntXnmxZMI/AAAAAAAABko/-OmBDJeB7y4/s320/logo_2011.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
W tytule nawiązałem do dzisiejszych demonstracji oburzonych w wielu miastach Europy. Pomyślałem, że blogosfera nie powinna zapominać, że wolność słowa niekoniecznie oznacza debatę o promocji i reklamie i warto czasami pooburzać się na blogu, albo na blogi innych, którzy publikują mdłą papkę. Wymiana zdań i spory również mogą przynieść wiele interesujących refleksji, ale do rzeczy. &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Jestem odrobinę pozytywnie zaskoczony. Obawiałem się, że tegoroczne wydarzenie będzie kalką mitingu sprzed roku, które podsumowałem wpisem &lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2010/12/blog-wydmuszka.html"&gt;"Blog, wydmuszka"&lt;/a&gt;. I chociaż część nazwisk blogowych gwiazd przewija się w programie, można znowu zobaczyć kilka celebryckich twarzy, to forma ewoluuje w dobrą stronę.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Pierwsza pozytywna zmiana to hyde park. Każdy bloger czy blogerka, którzy chcieli zaprezentować swój blog, pomysł na blogowanie, podzielić się wskazówkami itp., mógł/ mogła to zrobić w specjalnie ustawionym namiocie. Obok głównych debat i wystąpień zaproszonych gości, w przestrzeni wolnego głosu można było posłuchać żywych, często nieznanych, którzy na co dzień próbują dzielić się swoją pasją z innymi. Niektórzy z głównej sali przechodzili do hyde park'owego namiotu, twierdząc, że nie interesuje ich dyskusja czy lepsze komentarze na blogu czy na fejsbuku. Nie wysłuchałem wszystkich wystąpień, ale mogłem usłyszeć o tym, jak bloguje się na temat kosmetyków, jak funkcjonuje &lt;a href="http://socjomania.pl/"&gt;kolektywny blog&lt;/a&gt;, który z hobby stał się dla twórców priorytetem (po prezentacji jednego z autorów Socjomanii wywiązała się dyskusja - czy publikować głównie na blogu i stawiać na komentarze blogowe, czy nie przywiązywać się do kanału i wykorzystywać wszystkie możliwości do budowania społeczności, a nie tylko promowania bloga dzięki społecznościowym dodatkom). Zobaczyłem blogera w starszym wieku, wysłuchałem kapitana żeglugi wielkiej, który został turystycznym blogerem i kilka jeszcze innych prezentacji. &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Spóźniłem się nieco i nie miałem możliwości wzięcia udziału w całym wykładzie Rebecca'i Blood, który otwierał blogowe wydarzenie. Niewiele jednak straciłem, bo monotonia anglojęzycznej prezentacji zmusiła mnie do rozejrzenia się po przestrzeni spotkania, dzięki czemu spotkałem ekipę wp.pl, reprezentowaną silnie przez zespół społeczności, z którym miałem okazję pracować kiedyś na jednym ołpenspejsie i których serdecznie pozdrawiam. Interesujące było wystąpienie &lt;a href="http://hatalska.com/"&gt;Natalii Hatalskiej&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://sna.pl/blog/"&gt;Dominika Batorskiego&lt;/a&gt;, niestety, wysłuchałem tylko fragmentów, rozpoznając otoczenie i nie mogąc odnaleźć się w bezokiennym pomieszczeniu, poprzecinanym grubymi murami. Prezentującą parę słyszałem przez głośniki, a na rozstawionych ekranach mogłem podejrzeć slajdy, nie udało mi się zasiąść tak, by obserwować samych aktorów w trakcie przedstawienia. Utkwiło mi końcowe zdanie, że nawet jeśli kiedyś znikną blogi, to blogerzy przetrwają.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Na pewno warto zwrócić uwagę na wykład &lt;a href="http://kosmoblog.com/"&gt;Jakuba Górnickiego&lt;/a&gt; poświęcony roli społeczności sieciowych w przewrotach w krajach arabskich. Co prawda dr Dominik Batorski sprostował później, że udział ten był niewielki, a sam prezentujący przyznał, że intencją było wskazanie, że m.in. technologie i społeczności, które je wykorzystywały przyczyniły się do zmiany. Zabrzmiało jednak rewolucyjnie, zwłaszcza że mówca zaznaczył, że w Polsce nie mamy problemów z wolnością słowa, dlatego w ubiegłym roku największym problemem blogerów mogła być ostra debata, czy można umieszczać na blogu reklamy i zarabiać na blogowaniu, a w tym roku dominuje spór "blog versus fejsbuk". Zaznaczył jednak, że na pewno większość blogerów, gdyby możliwość publikowania słowa była zagrożona, zamieniłoby się w aktywistów. Pokazał również projekty, które umożliwiają wykorzystanie technologii do śledzenia dyskusji na blogach i zwracanie uwagi na wydarzenia omawiane przez wiele osób w tym samym czasie. Pokazał także projekt &lt;a href="http://sejmometr.pl/"&gt;sejmometr&lt;/a&gt;, który pozwala śledzić, jaki poseł i kiedy występował, brał udział w głosowaniu i jak głosował. Na koniec zacytował Juliana Assange'a, z kartki, siedząc na krześle, dość trudny tekst, którego tłumaczenie - jak sam mówił - zajęło sporo czasu. Było to złamanie formy - bloger, do tej pory wspierający się slajdami, zdjęciami, kolejno pokazywanymi grafikami z małą ilością tekstu, nagle wziął do ręki kartkę papieru i przeczytał obszerny fragment. Słychać było wybuchy śmiechu nieprzyzwyczajonych czy to do "staromedialnej" formy, czy to do możliwości wykorzystywania kanałów internetowych do aktywnych, politycznych działań i mówienia o nich z zaangażowaniem.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Odmiennym podejściem do tematu społeczności było wystąpienie &lt;a href="http://lekkostronniczy.tv/"&gt;Lekko Stronniczych&lt;/a&gt;. Oglądałem dawno tylko jeden odcinek ich wideo-show - sami odcięli się od formy vloga, twierdząc, że tworzą odcinkowy, regularny występ przed kamerą. Początkowo myślałem, że pokażą tylko jak osiągnąć sukces i wykorzystać różne kanały do promowania swojej marki i treści - co zresztą zrobili - ale pozytywnie mnie zaskoczyli. Otóż przedstawili ciekawy pomysł - są otwarci na zarabianie pieniędzy, realizują różne projekty, są w stanie dla telewizji czy innego sponsora, który tylko da im wolną rękę i zaufa, zrobić program na niemal dowolny temat, ometkowany, oreklamowany itp. O ile będzie to nowa produkcja, bo swój cykliczny program zamierzają zawsze prowadzić bez reklam, traktując w pewnym sensie jako pokazywanie możliwości, które można wykorzystać gdzie indziej, ale również jako przestrzeń tworzenia społeczności wokół swoich pomysłów i siebie samych. Opowiedzieli nieco o swoich użytkownikach, wskazując, że najliczniejszą grupą jest przedział wiekowy 13-17. Co podchwyciła jedna osoba z widowni, pokazując im zdjęcia roznegliżowanych kobiet, które przewijają się na ich stronie i zapytała, czy to właściwe treści dla nastoletnich odbiorców (można powiedzieć, że był to humorystyczny akcent, a i temat na dłuższą rozmowę na temat tego, kto jest odbiorcą i czy świadomość, kto czyta/ ogląda treści, powinna obligować twórców do określonych zachowań i baczniejszego selekcjonowania treści).&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Jest poziom wyżej niż rok temu, nie ma batalii o pierdoły. Środowisko, które powoli tworzy się wokół Blog Forum - pomijam debaty o tym, czym jest blog itp., bo to hasło na długą dyskusję (chociaż przydałoby się, bo mam wrażenie, że Blog Forum jest jakieś siedem lat spóźnione i pytanie czy warto robić spotkania wokół formy, która jest ogromnie różnorodna i niedookreślona; pojawiały się nawet głosy, jak &lt;a href="http://paweltkaczyk.midea.pl/"&gt;Pawła Tkaczyka&lt;/a&gt;, że prowadzi blog, ale nie jest blogerem) - chyba nauczyło się w ubiegłym roku, że nie ma co robić burzy bez powodu. Wyraźnie trzeba powiedzieć, że tematyka dalej toczy się wokół promocji, zarabiania na blogu, tworzenia społeczności, są jednak elementy, które pozwalają współtworzyć przestrzeń dyskusji uczestnikom - jak hyde park - czy zaakcentować również możliwość politycznego zaangażowania blogera, który niekoniecznie musi pisać o proszku do prania, gotowaniu, podróżach i promocjach kosmetyków i modzie.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Na pewno zabrakło tematyki naukowej, okołonaukowej i dyskusji o edukacyjnych aspektach blogowania. Niektóre blogi na poziomie, piszące do osób zainteresowanych np. naukami społecznymi, konkretnymi wskazówkami dotyczacymi publikowania treści naukowych w sieci itp., zostały przez organizatorów uznane za mało interesujące i ich autorzy nie mogli pojawić się na forum. A prezentacje wskazujące na możliwość wykorzystywania blogów czy serwisów, które wyrosły z blogowania lub wciąż mają z blogami dużo wspólnego (cały czas powraca trudność zdefiniowania) nie zostały odpowiednio dostrzeżone. Mam na myśli m.in.&amp;nbsp; świetną prezentację Marcina Wilkowskiego, który w trakcie hyde parku przedstawił serwis &lt;a href="http://www.historiaimedia.org/"&gt;"Historia i Media"&lt;/a&gt; i wskazał nowatorskie możliwości zajmowania się historią z wykorzystaniem nowych mediów. Cóż, może trzeba podejść praktycznie i skupić się na promocji, częstotliwości publikowania, trikach, które pozwalają zdobywać nowych fanów - np. publikowanie o 9.45 w środę informacji na fejsbuku o naszym nowym poście. A może przed twórcami Blog Forum jeszcze wiele nieodkrytych przestrzeni i warto w przyszłości również o nich porozmawiać.&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;&lt;img alt="Licencja Creative Commons" src="http://i.creativecommons.org/l/by-sa/3.0/pl/88x31.png" style="border-width: 0;" /&gt;&lt;/a&gt;
Ten &lt;span href="http://purl.org/dc/dcmitype/Text" rel="dct:type" xmlns:dct="http://purl.org/dc/terms/"&gt;tekst&lt;/span&gt;, autorstwa &lt;span property="cc:attributionName" xmlns:cc="http://creativecommons.org/ns#"&gt;Grzegorza D. Stunża&lt;/span&gt; jest dostępny na licencji &lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3531144283482831192-8717794734603569375?l=www.edukatormedialny.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Cw3zVru8TeDg_7mUm0VzPS7QTvU/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Cw3zVru8TeDg_7mUm0VzPS7QTvU/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Cw3zVru8TeDg_7mUm0VzPS7QTvU/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Cw3zVru8TeDg_7mUm0VzPS7QTvU/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/EdukatorMedialny/~4/JH2TL3tQeHk" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.edukatormedialny.pl/feeds/8717794734603569375/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3531144283482831192&amp;postID=8717794734603569375" title="Komentarze (1)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/8717794734603569375?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/8717794734603569375?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/EdukatorMedialny/~3/JH2TL3tQeHk/oburzajcie-sie-na-blogi-blog-forum.html" title="Oburzajcie się (na) blogi! Blog Forum Gdańsk 2011" /><author><name>GDS</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-Ddg_qL9JslE/TpntXnmxZMI/AAAAAAAABko/-OmBDJeB7y4/s72-c/logo_2011.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>1</thr:total><feedburner:origLink>http://www.edukatormedialny.pl/2011/10/oburzajcie-sie-na-blogi-blog-forum.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DEYDSH47fSp7ImA9WhdbFUo.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3531144283482831192.post-1420109037979090971</id><published>2011-10-14T09:09:00.000+02:00</published><updated>2011-10-14T09:09:39.005+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-10-14T09:09:39.005+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="informacje prasowe" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="kultura 2.0" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="konferencje i seminaria" /><title>Kultura 2.0 Świadomi mediów</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-iHM5FvOQnrE/Tpffz0J2NyI/AAAAAAAABkY/XxkHtBTaGkg/s1600/kultura20.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="248" src="http://2.bp.blogspot.com/-iHM5FvOQnrE/Tpffz0J2NyI/AAAAAAAABkY/XxkHtBTaGkg/s400/kultura20.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;b&gt;Kultura wchodzi na poziom 2.0 Ruszyły zapisy na coroczną konferencję Narodowego Instytutu Audiowizualnego.&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;b&gt;Miejsce kultury i idee edukacji medialnej, ich zadania oraz wyzwania w świecie zdominowanym przez nowoczesne technologie – wokół tych zagadnień  dyskutować będą naukowcy, teoretycy, ale też  aktywiści i praktycy podczas odbywającej się, już  po raz szósty, w dniach 27-29 października 2011 konferencji Kultura 2.0 w Warszawie.  Konferencja ze swoim interdyscyplinarnym programem będzie wydarzeniem obchodzonego 27 października Światowego Dnia Dziedzictwa Audiowizualnego.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;


Wstęp wolny, obowiązkowa wcześniejsza rejestracja.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Kultura 2.0 to termin zaproponowany przez Narodowy Instytut Audiowizualny, nawiązuje do powstania nowego obiegu kultury, kształtowanego przez doświadczenie korzystania z mediów cyfrowych oraz przez możliwości, jakie te media oferują. - Trudno dziś wyobrazić sobie proces kształcenia ograniczony do przysłowiowych: kredy, tablicy i pokrytych kurzem książek w bibliotece, a kulturę sprowadzoną do kapci w muzeum…. Wielość możliwości jakie dają Internet i nowoczesne technologie, jest niesamowita, ale może też wywoływać zagubienie. Doszliśmy do takiego punktu, w którym musimy zmienić sposób myślenia o różnorodności – mówi Michał Merczyński, Dyrektor Narodowego Instytutu Audiowizualnego.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;

 
Tegoroczna konferencja, odbywająca się pod hasłem „Świadomi mediów”, poświęcona będzie nowemu modelowi edukacji, w tym edukacji medialnej, kreowanemu przez instytucje kultury, ale także szkoły, biblioteki czy laboratoria wykorzystujące nowe media.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Zaproszeni do udziału w konferencji goście:  przedstawiciele mediów, instytucji kultury, socjolodzy, artyści, animatorzy kultury, czy nauczyciele, wyróżniają się aktywnym udziałem w dziedzinie edukacji formalnej i nieformalnej, wdrażają nowe idee, szukają rozwiązań. To oni zobrazują stan edukacji medialnej w Polsce i zagranicą, podzielą się swoimi doświadczeniami i katalogami dobrych praktyk z zakresu nowoczesnej edukacji. Będą też szukali również odpowiedzi na pytanie czym jest edukacja medialna i zastanowią się w jaki sposób nowe technologie kształtują współczesne społeczeństwa oraz jaki mają wpływ na kontakty międzyludzkie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Ramy teoretyczne konferencji wyznaczy dyskusja „Media: teoria stosowana” z udziałem przedstawicieli różnych dziedzin: edukacji, socjologii, czy antropologii, m.in. Andrew Burn, profesora edukacji medialnej z  University of London, Waldemara Kuligowskiego, antropologa z Uniwersytetu Adama Mickiewicza, czy Erica Jorisa, przedstawiciela grupy performerskiej CREW.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Następne dyskusje zogniskują się wokół zależności między społeczeństwem obywatelskim a edukacją medialną, swój punkt widzenia przedstawią nadawcy publiczni, zaś aktywiści i teoretycy będą rozmawiać o konkretnych rozwiązaniach możliwych do zastosowania w nowoczesnej edukacji, a także o kierunkach w których może się rozwijać system szkolnictwa. Udział w nich wezmą m.in. Juliusz Braun, prezes Telewizji Polskiej S.A., Bogusław Kisielewski, Dyrektor Generalny Kino Polska TV,  Krzysztof Luft z Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji,  Roei Amit z Institut National de l’audiovisuel (IN’A), Odile Chenevez z francuskiego Centrum Współpracy między Nauczycielami a Mediami Informacyjnymi (CLEMI), Dalida van Dessel, holenderski Instytut Sound&amp;amp;Vision oraz  Edwin Bendyk, dziennikarz i publicysta „Polityki”, Aleksandra Pezda dziennikarka „Gazety Wyborczej” i autorka książek, Alicja Pacewicz z Centrum Edukacji Obywatelskiej oraz przedstawiciele Ministerstwa Edukacji Narodowej i rządowego projektu „latop dla każdego ucznia”. 
 
Część konferencji poświęcona rozwiązaniom praktycznym, będzie szczególnie inspirująca dla: nauczycieli, prowadzących warsztaty, przedstawicieli organizacji pozarządowych. Będą oni mogli wziąć udział w warsztatach dotyczących nowych mediów, poznają możliwości jakie stwarzają media i technologia w procesie edukacyjnym, proste i oryginalne sposoby ich wykorzystania na lekcjach, ale też zaprezentują własne autorskie projekty i pomysły podczas showcase’u pierwszego dnia Kultury 2.0.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Podczas gdy naukowcy będą dyskutować systemach edukacyjnych i zmianach jakie przynoszą nowe technologie w rzeczywistości społecznej, grupa gimnazjalistów pod okiem prowadzącego warsztaty, stworzy podręcznik obsługi Internetu dla osób starszych, a w Iluzjonie Filmoteki Narodowej odbędzie się projekcja, już kultowego filmu „Offscereen” Christoffera Boe'a – o reżyserze opętanym potrzebą dokumentowania swojego rozpadającego się małżeństwa. Obraz będzie wyświetlany w ramach projektu Eurocine27, po raz pierwszy goszczącego w Polsce, pokazującego wyjątkowość i rozpiętość europejskiej tradycji filmowej.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Kluczowym hasłem konferencji jest nowy, kształtowany przez technologie, model partycypacji w kulturze. Organizatorzy konferencji zadbali aby rozwijana przez akademików koncepcja uczestnictwa, wyszła poza warstwę teoretyczną i rozwinęła się w działaniu.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
  
 
Zaplanowano również cykl wydarzeń artystycznych i warsztatowych w specjalnie zaprojektowanej przestrzeni Poziomu 2.0, czyli pofabrycznej sali jednego z budynków siedziby Narodowego Instytutu Audiowizualnego przy ul. Wałbrzyskiej 3/5 w Warszawie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Gościem specjalnym będzie performerska grupa CREW z Belgii, która zaprosi publiczność do spaceru po alternatywnych światach projektowanych w technologii 3D podczas performansu C.A.P.E. Brussels. Fundacja Form i Kształtów zachęci dzieci do poznania świata wirtualnych owadów i mówiących roślin, wszystko w designerskiej scenografii, która zdążyła już się stać znakiem rozpoznawczym organizacji. Świat dźwięków reprezentować będzie projekt Studio Eksperymentalne Reaktywacja, który swoje korzenie ma w słynnym Studiu Eksperymentalnym Polskiego Radia i grupa PanGenarator z producentem Hedoko prezentujący Dodecaudion, czyli przestrzenny instrument audiowizualny, który swoją formą wymusza żywą ekspresję u grającego. Publiczność będzie też mogła zdigitalizować prywatne kasety VHS czy rozłożyć książki na czynniki pierwsze i zobaczyć co się w niej kryje.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
 
 
Ostatniego dnia konferencji odbędzie się gala finałowa 48H Film Project, międzynarodowego festiwalu filmowego dla młodych twórców z 81 krajów świata, po raz pierwszy odbywającego się w Polsce. Filmy laureatów będzie można zobaczyć na poziomie 2.0 w sobotę 29 października.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Wstęp na wszystkie wydarzenia Kultury 2.0 jest wolny, wymaga jednak wcześniejszej rejestracji na stronie:  &lt;a href="http://kultura20.pl/Community/Default.aspx?CommunityId=9"&gt;www.kultura20.pl&lt;/a&gt;. 
Szczegółowy program konferencji znajduje się &lt;a href="http://www.nina.gov.pl/prezydencja/biuro-prasowe/artykul/2011/10/06/kultura-2.0-%C5%9Bwiadomi-medi%C3%B3w---program-konferencji"&gt;tu&lt;/a&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3531144283482831192-1420109037979090971?l=www.edukatormedialny.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Pq66jF6sTFmTVnayTKBtFdEW7Cw/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Pq66jF6sTFmTVnayTKBtFdEW7Cw/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Pq66jF6sTFmTVnayTKBtFdEW7Cw/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Pq66jF6sTFmTVnayTKBtFdEW7Cw/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/EdukatorMedialny/~4/84k3W10ZkeU" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.edukatormedialny.pl/feeds/1420109037979090971/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3531144283482831192&amp;postID=1420109037979090971" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/1420109037979090971?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/1420109037979090971?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/EdukatorMedialny/~3/84k3W10ZkeU/kultura-20-swiadomi-mediow.html" title="Kultura 2.0 Świadomi mediów" /><author><name>GDS</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-iHM5FvOQnrE/Tpffz0J2NyI/AAAAAAAABkY/XxkHtBTaGkg/s72-c/kultura20.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.edukatormedialny.pl/2011/10/kultura-20-swiadomi-mediow.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CE4CQXsyfip7ImA9WhdbFUw.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3531144283482831192.post-6540913804393580527</id><published>2011-10-13T15:35:00.000+02:00</published><updated>2011-10-13T15:36:00.596+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-10-13T15:36:00.596+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="remiks" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="remix" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="informacje prasowe" /><title>Remix - konteksty wolności</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-5BZ4LnGh8dQ/Tpbo7oPq9CI/AAAAAAAABkQ/OoARAP4ecQo/s1600/zwiastun+Dock%2527s+Docs+Gda%25C5%2584sk+Remix%252C+autor+Rafa%25C5%2582+Turski%252C+muzyka+FOX.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-5BZ4LnGh8dQ/Tpbo7oPq9CI/AAAAAAAABkQ/OoARAP4ecQo/s400/zwiastun+Dock%2527s+Docs+Gda%25C5%2584sk+Remix%252C+autor+Rafa%25C5%2582+Turski%252C+muzyka+FOX.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;b&gt;Debata Gdańsk 2016 w ramach All About Freedom Festival&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;14 października, piątek, godz. 18.00&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdańsk 2016, ul. Długi Targ 39/40&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;uczestnicy i uczestniczki debaty:&lt;br /&gt;Hubert Bilewicz (moderator), Bogna Burska, Ireneusz Engler, Izabela Kowalczyk, Piotr Witek&lt;/b&gt;.&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Wstęp wolny.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;Debacie towarzyszy pokaz remixów nagrodzonych w konkursie „Dock's Docs – Gdańsk Remix”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapraszamy na debatę poświęconą remiksowi materiałów historycznych. Uczestnicy i uczestniczki dyskusji, filmowcy, artyści i historycy będą rozmawiać między innymi o tym, jak internet oraz współczesne techniki audiowizualne poszerzają możliwości obcowania, oceny i interpretacji przeszłości. Wspólnie poszukamy odpowiedzi na pytanie: Czy istnieją granice remixu historii?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Opis debaty:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;„Dock's Docs – Gdańsk Remix” to tytuł projektu, w ramach którego udostępniono internautom filmowe i dźwiękowe materiały archiwalne dotyczące Stoczni Gdańskiej i Solidarności. Efektem było 50 prac prezentujących autorskie interpretacje i przetworzenia historycznych materiałów. Zremiksowane, w większości przez młodych twórców, archiwa zyskały nowe życie i konteksty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Remiks w odniesieniu do materiałów historycznych może jednak budzić kontrowersje. Udokumentowane wydarzenia historyczne, reporterskie relacje czy też poszczególne obrazy funkcjonują już w silnie zakorzenionych w zbiorowej świadomości przekazach medialnych, politycznych, ale także i tych wyrosłych z osobistej pamięci świadków i uczestników. Konteksty wolności nie dotyczą jedynie postrzegania przeszłości. Są obszarem współczesnych rewizji, redefinicji, reinterpretacji, remiksu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Związane z fenomenem pamięci narracje historyczne i narracje wizualne splatają się z subiektywnymi narracjami prywatnych wspomnień. Wolność dostępu i łatwość przekształceń jaką daje internet oraz współczesne techniki audiowizualne, poszerza możliwości obcowania, oceny oraz interpretacji przeszłości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uwolnienie obrazów od utrwalonych i powszechnie akceptowanych czy „jedynie słusznych” wykładni oraz przechwycenie ich dla indywidualnego języka wypowiedzi to przejaw wolności twórczej oraz konstytucyjnie gwarantowanej swobody dostępu do dóbr kultury. Wolność jaką daje remiks, zakłócanie historycznych narracji, rewoltowanie kanonu, żonglowanie kontekstami czasami jednak niepokojąco bliskie są dowolności. Mogą być odbierane jako zamach na tradycję bądź przyjąć formę „wandalizmu intelektualnego”. Czy istnieją zatem granice remiksu historii?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Debacie patronować będzie teoretyczna myśl Guy Deborda, Lawrence’a Lessiga i Zygmunta Baumana.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Biogramy uczestników i uczestniczek debaty:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Hubert Bilewicz&lt;/b&gt; - historyk sztuki, nauczyciel akademicki w Instytucie Historii Sztuki Uniwersytetu Gdańskiego. Współpracuje z ogólnopolską inicjatywą na rzecz wolności twórczej i swobodnego dostępu do dóbr kultury Indeks 73.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Bogna Burska&lt;/b&gt; - zajmuje się filmem found footage (z materiałów znalezionych), wideo, instalacją, fotografią, malarstwem. Absolwentka ASP w Warszawie. Pracuje w Katedrze Intermediów gdańskiej ASP, gdzie obroniła doktorat. Współzałożycielka Warszawskiego Aktywu Artystów. Wystawia w kraju i za granicą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ireneusz Engler&lt;/b&gt; - reżyser, twórca wielu filmów dokumentalnych traktujących o najnowszej historii Polski. Autor, między innymi: „Memento grudniowe 1970”, „Wałęsa Prezydent”, „Gdańsk. Drogi do wolności”. Najnowszy dokument "Film o Wolnej Polsce" miał premierę w Gdańsku w kwietniu 2011 roku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Izabela Kowalczyk&lt;/b&gt; - badaczka sztuki i kultury wizualnej, krytyczka i kuratorka wystaw. Pracuje w Wyższej Szkole Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa w Poznaniu. Zajmuje się między innymi problematyką gender w sztuce i kulturze popularnej, reprezentacjami cielesności, a także zainteresowaniem historią w sztuce współczesnej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Piotr Witek&lt;/b&gt; - dr, adiunkt w Zakładzie Metodologii Historii w IH UMCS w Lublinie. Autor książki „Kultura – Film – Historia. Metodologiczne problemy doświadczenia audiowizualnego” (Lublin 2005) oraz wielu artykułów poświęconych wizualizacji historii w mediach.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Foto: &lt;b&gt;zwiastun Dock's Docs Gdańsk Remix, autor Rafał Turski.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3531144283482831192-6540913804393580527?l=www.edukatormedialny.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/BiIkN0TJ59K8nBoxPcqONIjm7lk/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/BiIkN0TJ59K8nBoxPcqONIjm7lk/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/BiIkN0TJ59K8nBoxPcqONIjm7lk/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/BiIkN0TJ59K8nBoxPcqONIjm7lk/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/EdukatorMedialny/~4/wzXCprxf2Uw" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.edukatormedialny.pl/feeds/6540913804393580527/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3531144283482831192&amp;postID=6540913804393580527" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/6540913804393580527?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/6540913804393580527?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/EdukatorMedialny/~3/wzXCprxf2Uw/remix-konteksty-wolnosci.html" title="Remix - konteksty wolności" /><author><name>GDS</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-5BZ4LnGh8dQ/Tpbo7oPq9CI/AAAAAAAABkQ/OoARAP4ecQo/s72-c/zwiastun+Dock%2527s+Docs+Gda%25C5%2584sk+Remix%252C+autor+Rafa%25C5%2582+Turski%252C+muzyka+FOX.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.edukatormedialny.pl/2011/10/remix-konteksty-wolnosci.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DEENQnk9eSp7ImA9WhdbFUo.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3531144283482831192.post-697136195656881421</id><published>2011-10-10T15:12:00.000+02:00</published><updated>2011-10-14T09:18:13.761+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-10-14T09:18:13.761+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="rewolucje" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="hakowanie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="informacje" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="uniwersytet krytyczny" /><title>Zhakuj z nami uniwersytet!</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;b&gt;Zapraszamy do wspólnego napisania książki na temat wpływu 
internetu na funkcjonowanie systemu akademickiego w Polsce. Na artykuły 
na licencji &lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.pl" title="CC-BY-SA"&gt;CC-BY-SA&lt;/a&gt; czekamy do 10 listopada.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-QI7jXmpULCY/TpfiDtho7-I/AAAAAAAABkg/78VsXpVEcZE/s1600/hak12.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="215" src="http://2.bp.blogspot.com/-QI7jXmpULCY/TpfiDtho7-I/AAAAAAAABkg/78VsXpVEcZE/s320/hak12.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
W jaki sposób internet wpłynął na funkcjonowanie polskich uczelni? 
Czy zmienił sposób, w jaki korzystamy z wiedzy i w jaki ją produkujemy? 
Poza atrakcyjnymi, ale trudno definiowanymi koncepcjami takimi jak nauka
 2.0 czy poza populistycznymi teoriami o zbawiennym wpływie komputerów i
 internetu na edukację, istnieje szara rzeczywistość, codzienne 
funkcjonowanie w starym i nieefektywnym systemie akademickim. Zderzenie 
importowanych z Zachodu idei i rozwiązań z polskimi realiami wywołuje 
frustrację, chociaż być może czasem potrafi inspirować do oddolnych 
działań na własną rękę: zbudowania własnego bloga naukowego poza 
strukturą uczelnianej sieci, udostępniania własnych tekstów naukowych 
bez kilkuletniego czekania na publikacje pokonferencyjne czy dzielenia 
się w internecie notatkami, trudno dostępnymi artykułami i książkami.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Wydaje nam się, że warto opisać tego typu aktywność, stworzyć próbę 
panoramy oddolnego i pozytywnego usprawniania funkcjonowania systemu 
akademickiego. Zależy nam na wskazaniu rozwiązań, jakich brak w 
oficjalnych reformach rządu, a które – choć motywują do twórczego 
działania i bazują na współpracy opartej na wykorzystaniu nowoczesnych 
kanałów komunikowania – funkcjonują na marginesie nauki i szkolnictwa 
wyższego. Inspiracją może być opublikowana niedawno w USA książka &lt;a href="http://historiaimedia.org/2011/09/09/hacking-the-academy-ksiazka-juz-dostepna-online/" title="Hacking the Academy – książka już dostępna online"&gt;&lt;i&gt;Hacking the Academy&lt;/i&gt;&lt;/a&gt;,
 pokazująca, jak internet wpływa na działalność naukową i edukację. Nie 
ma sensu bezrefleksyjnie kopiować jej modelu, powinniśmy raczej odnieść 
temat hakowania uniwersytetu do polskiej rzeczywistości, zasobów, 
możliwości finansowych i organizacyjnych itp.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Każdy może wnieść swój wkład w powstanie tej książki. Czekamy na 
autorskie materiały o objętości do 10 tys. znaków, udostępniane na 
licencji &lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.pl" title="CC-BY-SA"&gt;CC-BY-SA&lt;/a&gt;.
 Zależy nam szczególnie na tekstach dotyczących nauk humanistycznych, 
społecznych i na problemach związanych z edukacją akademicką. Wszystkie 
zgłoszone materiały (po koniecznej i podstawowej merytorycznej i 
redakcyjnej selekcji) zostaną udostępnione w portalu Historia i Media. 
Wybrane wejdą do książki, dystrybuowanej na licencji &lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.pl" title="CC-BY-SA"&gt;CC-BY-SA&lt;/a&gt; w formacie PDF i epub. Ebook zostanie wydany w wydawnictwie &lt;a href="http://www.ha.art.pl/wydawnictwo/katalog-ksiazek.html" title="Ha!art"&gt;Ha!art&lt;/a&gt;.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;Pełne informacje i szczegółowy zakres tematyczny na &lt;a href="http://historiaimedia.org/hakowanie/"&gt;stronie projektu&lt;/a&gt;.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: small;"&gt;Realizacja:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;a href="http://historiaimedia.org/"&gt;HistoriaiMedia.org&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://edukatormedialny.pl/"&gt;Edukatormedialny.pl&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://ekulczycki.pl/"&gt;Warsztat Badacza Komunikacji&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://ha.art.pl/"&gt;Ha!art&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3531144283482831192-697136195656881421?l=www.edukatormedialny.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/qXSmYlhs50cG1Alz0xffkHAveRg/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/qXSmYlhs50cG1Alz0xffkHAveRg/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/qXSmYlhs50cG1Alz0xffkHAveRg/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/qXSmYlhs50cG1Alz0xffkHAveRg/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/EdukatorMedialny/~4/UFyQ0saxyas" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.edukatormedialny.pl/feeds/697136195656881421/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3531144283482831192&amp;postID=697136195656881421" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/697136195656881421?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/697136195656881421?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/EdukatorMedialny/~3/UFyQ0saxyas/zhakuj-z-nami-uniwersytet.html" title="Zhakuj z nami uniwersytet!" /><author><name>GDS</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-QI7jXmpULCY/TpfiDtho7-I/AAAAAAAABkg/78VsXpVEcZE/s72-c/hak12.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.edukatormedialny.pl/2011/10/zhakuj-z-nami-uniwersytet.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;D0YBRXcyeip7ImA9WhdUGUU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3531144283482831192.post-7432750421122244266</id><published>2011-10-07T12:59:00.002+02:00</published><updated>2011-10-07T12:59:14.992+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-10-07T12:59:14.992+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wolna edukacja" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="kultura daru" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="grzegorz d. stunża" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wolna kultura" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="uniwersytet krytyczny" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gds" /><title>Uniwersytet Krytyczny i wolna kultura</title><content type="html">
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-gugsG30jWSQ/To7ZOQfnqBI/AAAAAAAABkE/5aS7sTXIrug/s1600/uniwersytet_okladka_d.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-gugsG30jWSQ/To7ZOQfnqBI/AAAAAAAABkE/5aS7sTXIrug/s320/uniwersytet_okladka_d.jpg" width="232" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;
&lt;b&gt;W Gdańsku ruszył Uniwersytet
Krytyczny. 
&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;b&gt;
&lt;/b&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;
Miałem przyjemność aktywnie wziąć
udział w inauguracji cyklu wykładów w siedzibie gdańskiej "Krytyki Politycznej" i opowiedzieć o wybranych
wątkach związanych z wolną kulturą. Wykład, będący wstępem do koncertu Marcina "Dzidzi" Zabrockiego, był zatytułowany &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Trojmiasto/Trojmiasto6pazdziernikaUniwersytetKrytycznyMuzycznainauguracja/menuid-284.html"&gt;"(Nie)wolna kultura. Subiektywne wprowadzenie"&lt;/a&gt;. W optymistycznym wstępie
wspomniałem o hakerskich inspiracjach dla ruchu wolnej kultury, w
pesymistycznym rozwinięciu mówiłem o ograniczeniach dla twórczości
(zwłaszcza niekomercyjnej) i prawnym zamykaniu możliwości
kreatywnego wykorzystania narzędzi medialnych oraz o zamykaniu
dostępu do wiedzy przez publiczne uczelnie wyższe. W aktywistycznym
zakończeniu podałem kilka przykładów prowadzenia działań
o(d)porowych wobec opresji prawa autorskiego, wskazując również na
polskie projekty m.in. Fundacji Nowoczesna Polska.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;

&lt;/div&gt;
&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;

&lt;/div&gt;
&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;
Wystąpienie trwało zaledwie pół
godziny, po nim nastąpiła nieco krótsza dyskusja. Jedna z osób
zwróciła uwagę, że żądania walczących z prawem autorskim mogą
mieć nieprzewidziane konsekwencje. Tzn. jeśli zezwolić na
wykorzystywanie wszystkiego w dowolnym celu, może się okazać, że
można atakować autorów przeróbkami ich własnych treści, poza
tym autorzy nie będą chronieni, jeśli prawo nie zagwarantuje im
pewnej formy wyłączności na zarabianie na swoich pracach.
Odpowiedziałem kierując uwagę w stronę pomysłów Lessiga na
zliberalizowanie prawa choćby w zakresie niekomercyjnego
wykorzystania treści. Nie jestem przekonany czy edukacyjny film albo
domowe zastosowanie powinno być obwarowane takimi restrykcjami jak
skorzystanie z czyjejś muzyki, zdjęć itp. w przypadku produkcji
mającej autorom przynieść zyski.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;

&lt;/div&gt;
&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;

&lt;/div&gt;
&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;
Marcin Chałupka z „Krytyki
Politycznej” zapytał mnie również o możliwości pogodzenia
interesów odbiorców z interesami twórców, którzy żyją dzięki
swojej kreatywności. Nie mam stuprocentowej recepty, ale jednym z pomysłów może być oddawanie przynajmniej części utworów do
społecznego użytku, może zezwolenie na swobodne niekomercyjne
wykorzystanie. Rozwiązaniem może być także skrócenie obowiązywania
majątkowych praw autorskich w związku z dość krótkim – w
zestawieniu z czasem obowiązywania ochrony – czasem faktycznego
funkcjonowania dzieła w obiegu komercyjnym i „bycia na topie”.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;

&lt;/div&gt;
&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;

&lt;/div&gt;
&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;
Rozmawialiśmy również o
niebezpieczeństwach, ktoś wspomniał, że gdyby udało się
egzekwować prawo w każdej sytuacji, nie byłoby np. muzycznej
kultury reggae. Nie byłoby także hip hopu. Przez chwilę
zastanawialiśmy się nad alternatywnymi systemami dystrybucji
treści, m.in. nad możliwością wprowadzenia abonamentów np. na
legalne korzystanie z dowolnej muzyki.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;

&lt;/div&gt;
&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;

&lt;/div&gt;
&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;
Dziękuję Organizator(k)om za
zaproszenie. Mam nadzieję, że już niebawem pojawią się
szczegółowe informacje na temat dalszych spotkań w ramach
Uniwersytetu Krytycznego, a w związku z tym, że oficjalnie
wystartował, warto przypomnieć publikację "Krytyki Politycznej" zatytułowaną "Uniwersytet Zaangażowany".&lt;/div&gt;
&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;
Okładka - "Krytyka Polityczna".&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;


&lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;&lt;img alt="Licencja Creative Commons" src="http://i.creativecommons.org/l/by-sa/3.0/pl/88x31.png" style="border-width: 0;" /&gt;&lt;/a&gt;
Ten &lt;span href="http://purl.org/dc/dcmitype/Text" rel="dct:type" xmlns:dct="http://purl.org/dc/terms/"&gt;tekst&lt;/span&gt;, autorstwa &lt;span property="cc:attributionName" xmlns:cc="http://creativecommons.org/ns#"&gt;Grzegorza D. Stunża&lt;/span&gt; jest dostępny na licencji &lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3531144283482831192-7432750421122244266?l=www.edukatormedialny.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/QAaT5OpKNKLbAmImVSelMzVfF0Q/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/QAaT5OpKNKLbAmImVSelMzVfF0Q/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/QAaT5OpKNKLbAmImVSelMzVfF0Q/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/QAaT5OpKNKLbAmImVSelMzVfF0Q/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/EdukatorMedialny/~4/LitalejouH8" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.edukatormedialny.pl/feeds/7432750421122244266/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3531144283482831192&amp;postID=7432750421122244266" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/7432750421122244266?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/7432750421122244266?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/EdukatorMedialny/~3/LitalejouH8/uniwersytet-krytyczny-i-wolna-kultura.html" title="Uniwersytet Krytyczny i wolna kultura" /><author><name>GDS</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-gugsG30jWSQ/To7ZOQfnqBI/AAAAAAAABkE/5aS7sTXIrug/s72-c/uniwersytet_okladka_d.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.edukatormedialny.pl/2011/10/uniwersytet-krytyczny-i-wolna-kultura.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DUANQno-fip7ImA9WhdUFUo.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3531144283482831192.post-8627738644130254314</id><published>2011-10-02T19:49:00.002+02:00</published><updated>2011-10-02T19:49:53.456+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-10-02T19:49:53.456+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="medialab" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="cyfrowe narracje" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="grzegorz d. stunża" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="medialab Lublin" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="digital storytelling" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="cyfrowe opowieści" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gds" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="redakcjaem" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="edukacja medialna" /><title>Cyfrowe narracje, digital storytelling - warsztat w gimnazjum w Lublinie</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-FmL0MIfM15Y/ToiibeuWOmI/AAAAAAAABkA/eRMscMEDg8Q/s1600/gimnazjum.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="253" src="http://4.bp.blogspot.com/-FmL0MIfM15Y/ToiibeuWOmI/AAAAAAAABkA/eRMscMEDg8Q/s400/gimnazjum.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Warsztat cyfrowych narracji zorganizowany w Lublinie w dniach 30.09.-01.10.2011. wstępnie można uznać za bardzo udany. Było to ostatnie działanie w ramach &lt;a href="http://labkit.pl/medialab-lublin/"&gt;Medialabu Lublin 2011&lt;/a&gt;.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Wspólnie z &lt;a href="http://musteatbrains.pl/"&gt;Maciejem Rynarzewskim&lt;/a&gt; poprowadziliśmy warsztat w lubelskim &lt;a href="http://www.gim18.e-szkoly.pl/"&gt;Gimnazjum nr 18&lt;/a&gt;. Wypada w tym miejscu podziękować szkole za możliwość pracowania z uczniami. Otrzymaliśmy wsparcie Dyrekcji, uczniowie chętnie współpracowali, otrzymaliśmy również niezbędną pomoc organizacyjną od pani Katarzyny Orzeł, która koordynowała przygotowania ze szkolnej strony.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;object width="320" height="266" class="BLOG_video_class" id="BLOG_video-9f997d4a3ae75bfd" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/get_player"&gt;
&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF"&gt;
&lt;param name="allowfullscreen" value="true"&gt;
&lt;param name="flashvars" value="flvurl=http://v6.nonxt6.googlevideo.com/videoplayback?id%3D9f997d4a3ae75bfd%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1330231175%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D68BB88CB80B9ACFDA217CD1D3496F4359ACBA8FB.6C1A3EFC31BC6626E70C137029477B2F54037F08%26key%3Dck1&amp;amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3D9f997d4a3ae75bfd%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3DSc_---QAEMczINIHXj7MFfdWG3A&amp;amp;autoplay=0&amp;amp;ps=blogger"&gt;
&lt;embed src="http://www.youtube.com/get_player" type="application/x-shockwave-flash"
width="320" height="266" bgcolor="#FFFFFF"
flashvars="flvurl=http://v6.nonxt6.googlevideo.com/videoplayback?id%3D9f997d4a3ae75bfd%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1330231175%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D68BB88CB80B9ACFDA217CD1D3496F4359ACBA8FB.6C1A3EFC31BC6626E70C137029477B2F54037F08%26key%3Dck1&amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3D9f997d4a3ae75bfd%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3DSc_---QAEMczINIHXj7MFfdWG3A&amp;autoplay=0&amp;ps=blogger"
allowFullScreen="true" /&gt;&lt;/object&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;i&gt;Prezentacja dwuosobowej drużyny trzecioklasistek.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Wróciłem do szkoły po wielu latach, nie licząc wizytacji na studiach. Codzienna praca warsztatowa ze studentami wydaje mi się teraz dość łatwą walką o kawałek chleba. Gimnazjaliści są w dość wybuchowym wieku, w dodatku w warsztacie siły uczniów rozkładały się niemal po równo na pierwszo- i trzecioklasistów. Tym ostatnim bliżej już do liceum, są w wieku dawnych licealnych pierwszoklasistów. Pierwsi zdecydowanie mocniej zanurzeni są jeszcze w dziecięcym świecie.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;object width="320" height="266" class="BLOG_video_class" id="BLOG_video-6f40cfaa1e3c5e8c" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/get_player"&gt;
&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF"&gt;
&lt;param name="allowfullscreen" value="true"&gt;
&lt;param name="flashvars" value="flvurl=http://v15.nonxt6.googlevideo.com/videoplayback?id%3D6f40cfaa1e3c5e8c%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1330231175%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D6AA7EFBCD34918A23C61B80D783A5111F98C5815.4830AA2D5E5B0128F4F264FDDB1A2926DA0988EF%26key%3Dck1&amp;amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3D6f40cfaa1e3c5e8c%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3DTMW4rzwo-1BryCERCFRuAxHD5qg&amp;amp;autoplay=0&amp;amp;ps=blogger"&gt;
&lt;embed src="http://www.youtube.com/get_player" type="application/x-shockwave-flash"
width="320" height="266" bgcolor="#FFFFFF"
flashvars="flvurl=http://v15.nonxt6.googlevideo.com/videoplayback?id%3D6f40cfaa1e3c5e8c%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1330231175%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D6AA7EFBCD34918A23C61B80D783A5111F98C5815.4830AA2D5E5B0128F4F264FDDB1A2926DA0988EF%26key%3Dck1&amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3D6f40cfaa1e3c5e8c%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3DTMW4rzwo-1BryCERCFRuAxHD5qg&amp;autoplay=0&amp;ps=blogger"
allowFullScreen="true" /&gt;&lt;/object&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;i&gt;Wszyscy z trzeciej klasy ruszają zobaczyć, co dzieje się na orliku.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Co ciekawe, to właśnie uczennice i uczniowie pierwszej klasy solidnie zabrali się do pracy. Chętniej przygotowywali materiały, rozpoznawali oprogramowanie, uczyli się konstruowania opowieści. I to im udało się przygotować jedyną narrację, w której wykorzystano zdjęcia, muzykę i dograno głos lektorki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;object width="320" height="266" class="BLOG_video_class" id="BLOG_video-d90e5760667a42e9" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/get_player"&gt;
&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF"&gt;
&lt;param name="allowfullscreen" value="true"&gt;
&lt;param name="flashvars" value="flvurl=http://v2.nonxt2.googlevideo.com/videoplayback?id%3Dd90e5760667a42e9%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1330231175%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D5A76420DC3D3DDA1F8E946555672AC967FB49479.2F5D20FAC5AE2248CC04F50B31EFFB00D9134D4C%26key%3Dck1&amp;amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3Dd90e5760667a42e9%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3D8KicExfxH5iC37IBdQy1cQvlknw&amp;amp;autoplay=0&amp;amp;ps=blogger"&gt;
&lt;embed src="http://www.youtube.com/get_player" type="application/x-shockwave-flash"
width="320" height="266" bgcolor="#FFFFFF"
flashvars="flvurl=http://v2.nonxt2.googlevideo.com/videoplayback?id%3Dd90e5760667a42e9%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1330231175%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D5A76420DC3D3DDA1F8E946555672AC967FB49479.2F5D20FAC5AE2248CC04F50B31EFFB00D9134D4C%26key%3Dck1&amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3Dd90e5760667a42e9%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3D8KicExfxH5iC37IBdQy1cQvlknw&amp;autoplay=0&amp;ps=blogger"
allowFullScreen="true" /&gt;&lt;/object&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;i&gt;Mnie bardzo podoba się połączenie muzyki, nieostrych zdjęć i bardzo 
oszczędnego mówionego opisu, wszystko sprawia wrażenie onirycznego 
spaceru po szkolnym budynku.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Powstające filmowe formy mocno różniły się od siebie. Tworzono narracje nieco dłuższe, ale i bardzo krótkie. Zarówno starsi jak i młodsi uczniowie nie potrafili pracować intensywnie przez dłuższy czas. Przerwy na Angry Birds czy oglądanie zapowiedzi Battlefield 3 były niezbędne. Poza tym fejsbuk, czatowanie ze znajomymi, czasami ważne telefony i esemesy. Wszystko to sprawiło, że musieliśmy nieco zmodyfikować plan i nie udało nam się pierwszego dnia ukończyć szkolnych narracji i drugiego zająć uczniowską, pozaszkolną codziennością.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;object width="320" height="266" class="BLOG_video_class" id="BLOG_video-f1df57f3c6a77f04" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/get_player"&gt;
&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF"&gt;
&lt;param name="allowfullscreen" value="true"&gt;
&lt;param name="flashvars" value="flvurl=http://v2.nonxt7.googlevideo.com/videoplayback?id%3Df1df57f3c6a77f04%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1330231175%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D7271334DA1823442672FAF05B7EFDADA7623E451.6C17815E760E288391F8232C29F8F396513D3CF4%26key%3Dck1&amp;amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3Df1df57f3c6a77f04%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3DmnUxjm2fDEU6m9_Yaq5LAT-ehYU&amp;amp;autoplay=0&amp;amp;ps=blogger"&gt;
&lt;embed src="http://www.youtube.com/get_player" type="application/x-shockwave-flash"
width="320" height="266" bgcolor="#FFFFFF"
flashvars="flvurl=http://v2.nonxt7.googlevideo.com/videoplayback?id%3Df1df57f3c6a77f04%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1330231175%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D7271334DA1823442672FAF05B7EFDADA7623E451.6C17815E760E288391F8232C29F8F396513D3CF4%26key%3Dck1&amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3Df1df57f3c6a77f04%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3DmnUxjm2fDEU6m9_Yaq5LAT-ehYU&amp;autoplay=0&amp;ps=blogger"
allowFullScreen="true" /&gt;&lt;/object&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;i&gt;Najkrótszy, a zarazem najbardziej dynamiczny film. Uczniowie przygotowali większość narracji świetnie łącząc tempo przechodzenia klatek z rytmem dołączonej muzyki.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Część zajęć poświęciliśmy na przedstawienie informacji o wolnych licencjach i wolnych źródłach informacji. Specyfika pracy z gimnazjalistami sprawiła jednak, że przymknęliśmy oko na edukacyjne przecież wykorzystanie podkładów muzycznych, chronionych prawem autorskim. Uczestniczki i uczestnicy za bardzo wzięli sobie do serca kilka poklatkowych przykładów archiwizacji współczesności i wszyscy oparli się na przedstawianiu historii za pomocą serii zdjęć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Oi4tDRJVjX8/Toie_dJGdII/AAAAAAAABj4/R6P6tRa7Ztg/s1600/panorama.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="151" src="http://1.bp.blogspot.com/-Oi4tDRJVjX8/Toie_dJGdII/AAAAAAAABj4/R6P6tRa7Ztg/s400/panorama.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;i&gt;W trakcie pracy z uczniami, zacząłem testować możliwości tworzenia panoramicznych fotografii z wykorzystaniem aparatu w telefonie i prostego narzędzia sieciowego.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Efektem warsztatu będzie opublikowany na licencji CC-BY-SA scenariusz. Zależy nam, żeby każdy mógł go swobodnie modyfikować w zależności od potrzeb lub na bazie wniosków po przeprowadzeniu. Na pewno będę się starał wykorzystać część z lubelskich działań w pracy ze student(k)ami. Wspólnie z Maciejem przygotujemy również tekst, w którym będziemy chcieli spojrzeć krytycznie na nasze działanie, wskazać możliwe przeszkody, podpowiedzieć, jaki sprzęt jest niezbędny do sprawnego przygotowania cyfrowych narracji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-PIQdBqZ44DI/ToifPiOCvtI/AAAAAAAABj8/C43KAV-DS0E/s1600/panorama2.1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="75" src="http://4.bp.blogspot.com/-PIQdBqZ44DI/ToifPiOCvtI/AAAAAAAABj8/C43KAV-DS0E/s400/panorama2.1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;i&gt;I drugie podejście, niestety, poprawnie udało się pokazać tylko niewiele więcej niż połowę warsztatowej sali.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Artykuł już niebawem w sieci, jak tylko się pojawi, poinformuję o szczegółach w EM.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zdjęcia: gds CC-BY-SA&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;&lt;img alt="Licencja Creative Commons" src="http://i.creativecommons.org/l/by-sa/3.0/pl/88x31.png" style="border-width: 0;" /&gt;&lt;/a&gt;
Ten &lt;span href="http://purl.org/dc/dcmitype/Text" rel="dct:type" xmlns:dct="http://purl.org/dc/terms/"&gt;tekst&lt;/span&gt;, autorstwa &lt;span property="cc:attributionName" xmlns:cc="http://creativecommons.org/ns#"&gt;Grzegorza D. Stunża&lt;/span&gt; jest dostępny na licencji &lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;Creative Commons Uznanie&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3531144283482831192-8627738644130254314?l=www.edukatormedialny.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/R8qfXfEOMtxbI4FN7xR93_dtEN0/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/R8qfXfEOMtxbI4FN7xR93_dtEN0/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/R8qfXfEOMtxbI4FN7xR93_dtEN0/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/R8qfXfEOMtxbI4FN7xR93_dtEN0/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/EdukatorMedialny/~4/dFnIqTDD_gA" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.edukatormedialny.pl/feeds/8627738644130254314/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3531144283482831192&amp;postID=8627738644130254314" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/8627738644130254314?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/8627738644130254314?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/EdukatorMedialny/~3/dFnIqTDD_gA/cyfrowe-narracje-digital-storytelling.html" title="Cyfrowe narracje, digital storytelling - warsztat w gimnazjum w Lublinie" /><author><name>GDS</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-FmL0MIfM15Y/ToiibeuWOmI/AAAAAAAABkA/eRMscMEDg8Q/s72-c/gimnazjum.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.edukatormedialny.pl/2011/10/cyfrowe-narracje-digital-storytelling.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DEUMSXY6eCp7ImA9WhdVGEo.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3531144283482831192.post-176614150936365747</id><published>2011-09-24T16:56:00.000+02:00</published><updated>2011-09-24T16:58:08.810+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-09-24T16:58:08.810+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="recenzje" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="rewolucje" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="mobilna edukacja" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="grzegorz d. stunża" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="edukacja mobilna" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="m-learning" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gds" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="redakcjaem" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="edukacja medialna" /><title>Mobilna edukacja. M-learning czyli (r)ewolucja w...</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;b&gt;W internecie pojawiły się dwa przewodniki wskazujące potencjał mobilnej edukacji. Pierwszy przeznaczony dla nauczycieli, drugi dla uczniów.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-zuGseE977RU/Tn3s25sf3ZI/AAAAAAAABj0/y8BzOHpmdgc/s1600/mlearning.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-zuGseE977RU/Tn3s25sf3ZI/AAAAAAAABj0/y8BzOHpmdgc/s320/mlearning.jpg" width="226" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Zespół związany z serwisem &lt;a href="http://www.edunews.pl/"&gt;Edunews&lt;/a&gt; oraz serwisem &lt;a href="http://www.edustyle.pl/"&gt;Edustyle&lt;/a&gt; zaprezentował oba przewodniki. Pierwszego z serwisów nie trzeba chyba zainteresowanym edukacją medialną przedstawiać. Drugi promuje wykorzystanie w edukacji produktów Apple. Redaktorem nadzorującym obie publikacje był &lt;a href="http://www.hojnacki.net/"&gt;Lechosław Hojnacki&lt;/a&gt;.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Początkowo zamierzałem przygotować bardziej krytyczny materiał wskazujący na najmocniejsze pozytywne strony publikacji i podyskutować z kilkoma kwestiami. Zacząłem jednak uciekać w dygresje od dygresji i zamiast recenzji zaczęło się tworzenie wielostronicowej, akademickiej publikacji. Postaram się zatem w wielkim uproszczeniu wrzucić kilka kamyczków do ogródka na temat materiału dla nauczycieli.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Należy pogratulować autorom, że zabrali się za przygotowanie obu publikacji. Ogromnym plusem jest ich darmowość, zrozumiałe zatem, że należało pozyskać sponsora. Prezentowane treści nie są jednak przesycone promocją Apple'owskich produktów i nie jest to reklamówka, a potencjalnie interesujące źródło dla uczniów i nauczycieli.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Co prawda szkoda, że publikacja dla nauczycieli jest dostępna dopiero po wypełnieniu ankiety, ale to raczej niewielka zapłata dla twórców, którzy przy okazji mogą zdobyć interesujące informacje na temat czytelników. Nauczycielski przewodnik jest chyba bardziej interesujący niż wersja dla uczniów, biorąc pod uwagę wciąż jeszcze niewystarczające przygotowanie nauczycieli pod kątem korzystania z nowych technologii. Dyskusyjny może wydawać się twardy podział na cyfrowych tubylców - uczniów i cyfrowych imigrantów - nauczycieli. Zwłaszcza, że ludzie z mojego (1981) i starszych roczników korzystali z mediów interaktywnych już w dzieciństwie, nawet w Polsce, a młodzi nauczyciele są ode mnie niemal dekadę młodsi, patrząc na pracujących absolwentów studiów licencjackich. Można to chyba jednak potraktować jako przewodnikowe uproszczenie i próbę zaakcentowania, że wciąż zbyt wielu, nawet młodych nauczycieli traktuje nowe technologie jak narzędzia z przyszłości. Chociaż mogliby, pomimo ograniczeń systemowych, spróbować wdrożyć je w szkolnej klasie.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Warto byłoby się chyba również zastanowić, czy nowa metodyka i nowa filozofia nauczania, o których piszą autorzy, nie wymaga zbudowania systemu edukacji w oparciu o zupełnie nową koncepcję edukacyjną. W przeciwnym razie świeże i optymistyczne (może momentami aż nadto) myślenie może rozbić się o systemowe mury ukrytego programu i przepisowych ograniczeń. Chociaż nie sposób nie zauważyć, że autorzy podsuwają możliwości przekroczenia systemowych ograniczeń, wskazując dość proste rozwiązania.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Na pewno ogromnym atutem publikacji dla nauczycieli jest podkreślenie, że w świecie opartym na nowych technologiach nie liczy się tylko edukacyjny efekt, ale również sam proces, w trakcie którego uczniowie rozwijają lub zdobywają nowe umiejętności. Sam w pracy ze studentami staram się pracować w podobny sposób. A także wskazanie kilku prostych w realizacji, zwłaszcza z wykorzystaniem sprzętu posiadanego przez uczniów, działań pozwalających na szybsze uczenie się i rozwijanie medialnych kompetencji.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Żeby nie przedłużać zrezygnuję z charakterystyki opisu przewodnika dla uczniów. Będzie to świetny materiał dla studentek i studentów do krytycznego przemyślenia i być może próby uzupełnienia. Dodam jedynie, że oba dokumenty są kompatybilne i pozwalają zarówno nauczycielom jak i uczniom wyjść poza szarą codzienność szkolnej klasy. Brakuje może nieco odwołań do alternatyw edukacyjnych, które jeszcze w pierwszej połowie XX wieku wychodziły poza krytykowaną w przewodnikach XIX wieczną edukację i nierzadko korzystały z metody projektowej, ale to wymagałoby już raczej przygotowania solidnego podręcznika.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Oba przewodniki dostępne są w serwisie &lt;a href="http://edustyle.pl/mobilna-edukacja"&gt;edustyle.pl&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Okładka podręcznika zaczerpnięta ze strony z przewodnikami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;&lt;img alt="Licencja Creative Commons" src="http://i.creativecommons.org/l/by-sa/3.0/pl/88x31.png" style="border-width: 0;" /&gt;&lt;/a&gt;
Ten &lt;span href="http://purl.org/dc/dcmitype/Text" rel="dct:type" xmlns:dct="http://purl.org/dc/terms/"&gt;tekst&lt;/span&gt;, autorstwa &lt;span property="cc:attributionName" xmlns:cc="http://creativecommons.org/ns#"&gt;Grzegorza D. Stunża&lt;/span&gt; jest dostępny na licencji &lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3531144283482831192-176614150936365747?l=www.edukatormedialny.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/q-u9qZN9_CfpNvrbVGFqCpuajsA/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/q-u9qZN9_CfpNvrbVGFqCpuajsA/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/q-u9qZN9_CfpNvrbVGFqCpuajsA/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/q-u9qZN9_CfpNvrbVGFqCpuajsA/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/EdukatorMedialny/~4/E5QWhzJPQpo" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.edukatormedialny.pl/feeds/176614150936365747/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3531144283482831192&amp;postID=176614150936365747" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/176614150936365747?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/176614150936365747?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/EdukatorMedialny/~3/E5QWhzJPQpo/mobilna-edukacja-m-learning-czyli.html" title="Mobilna edukacja. M-learning czyli (r)ewolucja w..." /><author><name>GDS</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-zuGseE977RU/Tn3s25sf3ZI/AAAAAAAABj0/y8BzOHpmdgc/s72-c/mlearning.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.edukatormedialny.pl/2011/09/mobilna-edukacja-m-learning-czyli.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUIASXc7eCp7ImA9WhdVGEs.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3531144283482831192.post-4762621833339157976</id><published>2011-09-24T13:25:00.001+02:00</published><updated>2011-09-24T13:25:48.900+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-09-24T13:25:48.900+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="medialab" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="grzegorz d. stunża" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="medialab Lublin" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="bibliocamp" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gds" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="archiwizacja współczesności" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="redakcjaem" /><title>Jeden Dzień (Prototyp) - grupa mobilna - akcja wideobus</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;b&gt;Ostatnie z działań grupy mobilnej w ramach warsztatu &lt;a href="http://www.jedendzien.org/"&gt;archiwizacji współczesności&lt;/a&gt; podczas &lt;a href="http://labkit.pl/medialab-lublin/program/"&gt;Medialabu Lublin 2011&lt;/a&gt;.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/--kz954-kX5U/Tn28EYRRRyI/AAAAAAAABjw/xJLe3tZLUcA/s1600/wideobus.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="223" src="http://4.bp.blogspot.com/--kz954-kX5U/Tn28EYRRRyI/AAAAAAAABjw/xJLe3tZLUcA/s400/wideobus.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;
&lt;u&gt;Przeczytaj relacje z innych działań grupy archiwizacji mobilnej:&lt;/u&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/08/jeden-dzien-prototyp-grupa-mobilna.html"&gt;Jeden Dzień (Prototyp) - grupa mobilna - akcja SMS&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/09/jeden-dzien-prototyp-grupa-mobilna.html"&gt;Jeden Dzień (Prototyp) - grupa mobilna - akcja Artefeakty&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;
&lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/09/jeden-dzien-prototyp-grupa-mobilna_11.html"&gt;Jeden Dzień (Prototyp) - grupa mobilna - akcja Stefan&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;
&lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/09/jeden-dzien-prototyp-grupa-mobilna_18.html"&gt;Jeden Dzień (Prototyp) - grupa mobilna - akcja odwrócona panorama &lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Wideobus był pomysłem na wykorzystanie wideo w trakcie prac grupy mobilnej. Wcześniej wykorzystywaliśmy głównie fotografię, nawet jeśli docelowo z kadrów montowany był poklatkowy film. Powodem była chęć zmontowania materiałów pozwalających na poruszanie się odbiorców w dowolnym kierunku, a raczej do przodu lub do tyłu tak zmontowanego wideo. A także możliwość zatrzymania się w dowolnym momencie.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Akcja wideobus poszła w kierunku płynnej archiwizacji określonej przestrzeni, efektem miało być później odtworzenie określonego widoku. Wybór padł na archiwizację trasy jednej z linii komunikacji miejskiej. Realizacją zajął się Łukasz Kowalski, który uzbrojony w kamerę wsiadł do trolejbusu i filmował widok zza okna, przemieszczając się pomiędzy kolejnymi przystankami.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Poniżej fragment filmu przygotowanego przez Łukasza:&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;object width="320" height="266" class="BLOG_video_class" id="BLOG_video-12c66504042235ad" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/get_player"&gt;
&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF"&gt;
&lt;param name="allowfullscreen" value="true"&gt;
&lt;param name="flashvars" value="flvurl=http://v23.nonxt8.googlevideo.com/videoplayback?id%3D12c66504042235ad%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1330231175%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D28D79F966C30A84174C090331EB2E7ECA09F0AB9.4D02DBB80FAB76D9371106B13745ABE8B37E42CA%26key%3Dck1&amp;amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3D12c66504042235ad%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3DqlWo3xs7CoOPnmLF8Je5RBiMa0c&amp;amp;autoplay=0&amp;amp;ps=blogger"&gt;
&lt;embed src="http://www.youtube.com/get_player" type="application/x-shockwave-flash"
width="320" height="266" bgcolor="#FFFFFF"
flashvars="flvurl=http://v23.nonxt8.googlevideo.com/videoplayback?id%3D12c66504042235ad%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1330231175%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D28D79F966C30A84174C090331EB2E7ECA09F0AB9.4D02DBB80FAB76D9371106B13745ABE8B37E42CA%26key%3Dck1&amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3D12c66504042235ad%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3DqlWo3xs7CoOPnmLF8Je5RBiMa0c&amp;autoplay=0&amp;ps=blogger"
allowFullScreen="true" /&gt;&lt;/object&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Podobnie jak większość poprzednich akcji wideobus łączy prosty pomysł z prostym wykonaniem. I chociaż zastosowano tutaj najmniej nowatorskie techniki, wykonanie spadło na jedną osobę, metoda ma również ogromny potencjał archiwizacyjny. Podobny przejazd, czy to komunikacją miejską, czy samochodem czy innym środkiem transportu przyszłości można łatwo powtórzyć, zakładając że wciąż istnieją ulice, jakimi przemieszczał się Łukasz. Uzyskany materiał może służyć do porównań, ukazując widok miasta w danym momencie, ludzi oczekujących na przystanku, mijane budynki itp.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Już po powrocie do Gdańska rozmawiałem z Łukaszem, jako realizatorem akcji, na temat zalet i wad zastosowanej metody. Wśród pozytywów wymienił możliwość szybkiego zebrania ogromnej ilości danych o dużym obszarze miasta. Jego zdaniem zastosowanie wideo, czy to w przypadku wideobusu czy innych pomysłów, pozwala na digitalizowanie różnorodnych obszarów życia. Przy zastosowaniu najprostszego modelu - ruszamy w teren ze sprzętem i włączamy nagrywanie - mamy jednocześnie niski koszt zebrania danych. Kamera pozwala nie tylko na wizualny zapis, ale daje możliwość jednoczesnego zachowania unikalnego krajobrazu dźwiękowego miasta. To niezwykle istotne. Gdyby nie mocno ograniczony czas działania, zajęlibyśmy się również tworzeniem pejzaży dźwiękowych.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Zdaniem Łukasza najważniejsze wady to problemy prawne w przypadku publikacji materiałów, ze względu na zarejestrowanie wizerunków osób i stąd problemy z zachowaniem prywatności. Utrudnieniem jest również sama organizacja ruchu drogowego - autobus porusza się wyznaczoną trasą, zatrzymuje w korku, zatrzymuje na przystankach. Daje to oczywiście możliwości rejestracji sposobu przemieszczania autobusem, ale utrudnia w pewnym stopniu rejestrowanie tego, co na zewnątrz. Ostatnim negatywnym aspektem jest zdaniem realizatora konieczność usunięcia ścieżki dźwiękowej przy projektach jak wideobus. O ile rejestracja dźwięku przy filmowaniu może być zaletą, to przy hałasie autobusowym, kiedy nie słychać innych dźwięków niż wydawane przez pojazd, nagrywanie audio wydaje się niepotrzebne.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Podczas wystąpienia w trakcie &lt;a href="http://bibliocamp.blogspot.com/2011/09/edukacja-medialna-w-dziaaniu-spotkanie.html"&gt;bibliocampu&lt;/a&gt; kilka dni temu zaprezentowałem wszystkie działania grupy mobilnej. I okazało się, że wideobus, pomimo wyboru najprostszego sposobu zbierania danych, okazał się dla słuchaczy nie mniej interesujący od poprzednich pomysłów. Dane zbierane w "banalny" sposób mogą być dla osób zainteresowanych przeszłością równie istotne jak refotografia czy widoki miasta nadesłane przez mieszkańców Lublina - zwrócił uwagę jeden ze słuchaczy. Uczestniczki i uczestników zainteresował również przedstawiony przeze mnie pomysł połączenia projektów digitalizacji oddolnej z realizacją celów edukacyjnych, w tym edukacji medialnej, co określiłem roboczo jako prowadzenie edukacji medialnej w działaniu.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Być może już za kilka miesięcy uda się przetestować możliwości łączenia digitalizacji oddolnej, archiwizacji współczesności z działalnością edukacyjną w zakresie edukacji medialnej, edukacji obywatelskiej i budowaniem lokalnej tożsamości. Wspólnie z instytucją kultury Gdańsk 2016 (która jest obecnie na etapie zmiany nazwy) przygotowuję projekt pracy z młodzieżą, poruszający wszystkie wymienione wątki. O rozpoczęciu działania i postępach będę informował na bieżąco w "Edukatorze Medialnym".&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
A za kilka dni zwieńczenie medialabowej, archiwizacyjnej pracy - dwa dni w Lublinie poświęcone na warsztaty z gimnazjalistami w zakresie digital storytelling, współprowadzone przeze mnie z Maciejem Rynarzewskim.&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;&lt;img alt="Licencja Creative Commons" src="http://i.creativecommons.org/l/by-sa/3.0/pl/88x31.png" style="border-width: 0;" /&gt;&lt;/a&gt;
Ten &lt;span href="http://purl.org/dc/dcmitype/Text" rel="dct:type" xmlns:dct="http://purl.org/dc/terms/"&gt;tekst&lt;/span&gt;, autorstwa &lt;span property="cc:attributionName" xmlns:cc="http://creativecommons.org/ns#"&gt;Grzegorza D. Stunża&lt;/span&gt; jest dostępny na licencji &lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3531144283482831192-4762621833339157976?l=www.edukatormedialny.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/FccqWXkJqUafrZP88l2ElgDi0-4/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/FccqWXkJqUafrZP88l2ElgDi0-4/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/FccqWXkJqUafrZP88l2ElgDi0-4/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/FccqWXkJqUafrZP88l2ElgDi0-4/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/EdukatorMedialny/~4/rDJcCgRZVv4" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.edukatormedialny.pl/feeds/4762621833339157976/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3531144283482831192&amp;postID=4762621833339157976" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/4762621833339157976?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/4762621833339157976?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/EdukatorMedialny/~3/rDJcCgRZVv4/jeden-dzien-prototyp-grupa-mobilna_24.html" title="Jeden Dzień (Prototyp) - grupa mobilna - akcja wideobus" /><author><name>GDS</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/--kz954-kX5U/Tn28EYRRRyI/AAAAAAAABjw/xJLe3tZLUcA/s72-c/wideobus.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.edukatormedialny.pl/2011/09/jeden-dzien-prototyp-grupa-mobilna_24.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CkMDSXk_eip7ImA9WhdVFE8.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3531144283482831192.post-3439157011574157132</id><published>2011-09-19T10:21:00.000+02:00</published><updated>2011-09-19T10:21:18.742+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-09-19T10:21:18.742+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="patologie edukacji" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="grzegorz d. stunża" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="polska szkoła" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gds" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="redakcjaem" /><title>Za dużo zdolnych uczniów?</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;b&gt;Pomysł mazowieckiego kuratorium oświaty zadziwił uczniów, rodziców i chyba samych nauczycieli. Nie liczy się już tylko uczniowska wiedza, ale intelektualna siła "masy szkolnej" odnotowana w poprzednich konkursach i w trakcie końcowych egzaminów.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ndHorQe-zSc/Tnb6NkGgHgI/AAAAAAAABjs/GTHRssnho6k/s1600/kuratoriumz%25C3%25B3r.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-ndHorQe-zSc/Tnb6NkGgHgI/AAAAAAAABjs/GTHRssnho6k/s1600/kuratoriumz%25C3%25B3r.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;a href="http://www.kuratorium.waw.pl/files/f-3040-2-regulamin_2012.pdf"&gt;Nowy regulamin&lt;/a&gt; organizacji szkolnych konkursów w mazowieckiem zadziwia na etapie dopuszczania do etapu rejonowego. Uczniowie szkół podstawowych i gimnazjów muszą zdobyć minimum 85% maksymalnej liczby punktów, żeby zakwalifikować się do drugiego etapu. Z tą różnicą, że w przypadku gimnazjów liczba dopuszczonych do konkursu rejonowego nie może być większa niż liczba określona we wzorze podanym przez kuratorium. A ten jest tak skonstruowany, że bierze pod uwagę średnik wynik testu gimnazjalnego danej szkoły z ubiegłego roku (im wyższy, tym większa szansa na liczniejsze grono przedstawicieli w kolejnym etapie konkurusu). Niemniej istotna jest także liczba laureatów konkursu z danego gimnazjum w roku poprzednim.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
W regulaminie podane jest "ilość uczniów" - na co słusznie zwrócił uwagę &lt;a href="http://bendyk.blog.polityka.pl/2011/09/18/strach-sie%C2%A0bac-czyli-pomysly-warszawskiego-kuratorium-oswiaty/"&gt;Edwin Bendyk&lt;/a&gt;, pisząc, że uczniów przestano traktować jak indywidualne jednostki. Stały się w oczach kuratorium konkursową masą.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Sam regulamin nie wyjaśnia, dlaczego zdecydowano się na tak radykalny krok, dając większe szanse już i tak dobrym szkołom. Podobno liczba przystępujących do szkolnych konkursów z roku na rok lawinowo rośnie i przybiera patologiczne rozmiary. Patologią jest raczej dla mnie coraz pewniejsze działanie wrogów egalitarnego szkolnictwa. Szkoły nie tylko rywalizują ze sobą, stając się fabrykami walczącymi o lepszych uczniów, po to by móc na ich pracy zbudować jeszcze lepszy procentowy wynik egzaminu gimazjalnego czy maturalnego. Okazuje się, że władze oświatowe same podkreślają rangę dużych edukacyjnych "graczy" i zamiast zapobiegać nierównościom, własnoręcznie kopią doły oddzielające szkoły elitarne od typowych szkół.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Dla mnie sytuacja jest o tyle niepokojąca, że sam byłem laureatem konkursu polonistycznego w szkole podstawowej, startowałem także z powodzeniem w konkursie geograficznym i chemicznym. Miało to miejsce kilkanaście lat temu, ale nikomu wówczas nie przychodziło do głowy, że uczeń, który przekroczył próg punktów uprawniający do przejścia do kolejnego etapu powinien mieć za sobą jeszcze majestat szkoły. Czyli jej wyniki w egzaminach końcowych i odpowiednią "ilość" laureatów konkursów. Być może uczeń ze szkoły lepszej ma większy kapitał niż ten, który w trudniejszych warunkach musiał zapracować na dobry wynik konkursowy. Czy jednak celem konkursów jest promowanie dobrych uczniów i przygotowanie do gry fair play w przyszłości, czy tylko promowanie tych, którzy na starcie mają lepiej?&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Być może kuratorium chce zaoszczędzić w ten sposób czas i pieniądze. Mniej uczniów na kolejnych etapach, to mniejsze potrzeby w zakresie przygotowania sal konkursowych, mniej godzin pracy komisji. Szczerze mówiąc nie wiem, jak wyglądają obecnie konkursy, ale może warto zacząć wykorzystywać nowe technologie do ich przeprowadzania. Sęk w tym, że szkolna pracownia komputerowa ma za mało stanowisk, a nikt jeszcze dzisiaj nie zgodzi się na pracę konkursowiczów przez własne laptopy lub - nie daj Bóg! - z domowego komputera...&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;&lt;img alt="Licencja Creative Commons" src="http://i.creativecommons.org/l/by-sa/3.0/pl/88x31.png" style="border-width: 0;" /&gt;&lt;/a&gt;
Ten &lt;span href="http://purl.org/dc/dcmitype/Text" rel="dct:type" xmlns:dct="http://purl.org/dc/terms/"&gt;tekst&lt;/span&gt;, autorstwa &lt;span property="cc:attributionName" xmlns:cc="http://creativecommons.org/ns#"&gt;Grzegorza D. Stunża&lt;/span&gt; jest dostępny na licencji &lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3531144283482831192-3439157011574157132?l=www.edukatormedialny.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/TjUfE-khYKdStRs4LPxFUsvcfSU/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/TjUfE-khYKdStRs4LPxFUsvcfSU/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/TjUfE-khYKdStRs4LPxFUsvcfSU/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/TjUfE-khYKdStRs4LPxFUsvcfSU/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/EdukatorMedialny/~4/LwcBtk6_Vm0" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.edukatormedialny.pl/feeds/3439157011574157132/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3531144283482831192&amp;postID=3439157011574157132" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/3439157011574157132?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/3439157011574157132?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/EdukatorMedialny/~3/LwcBtk6_Vm0/za-duzo-zdolnych-uczniow.html" title="Za dużo zdolnych uczniów?" /><author><name>GDS</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-ndHorQe-zSc/Tnb6NkGgHgI/AAAAAAAABjs/GTHRssnho6k/s72-c/kuratoriumz%25C3%25B3r.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.edukatormedialny.pl/2011/09/za-duzo-zdolnych-uczniow.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;AkUHQ3c8fCp7ImA9WhdVE0s.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3531144283482831192.post-1756756253820659345</id><published>2011-09-18T19:05:00.000+02:00</published><updated>2011-09-18T19:50:32.974+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-09-18T19:50:32.974+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="medialab" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="grzegorz d. stunża" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="oddolna digitalizacja" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="medialab Lublin" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gds" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="archiwizacja współczesności" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="redakcjaem" /><title>Jeden Dzień (Prototyp) - grupa mobilna - "akcja odwrócona panorama".</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-4yfIsKYPm78/TnYudx-V4gI/AAAAAAAABjo/1rRxyTzRuto/s1600/panorama.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="275" src="http://1.bp.blogspot.com/-4yfIsKYPm78/TnYudx-V4gI/AAAAAAAABjo/1rRxyTzRuto/s400/panorama.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;
&lt;b&gt;Przedostatnie działanie w ramach pracy grupy mobilnej projektu &lt;a href="http://jedendzien.org/"&gt;jedendzien.org&lt;/a&gt; organizowanego w trakcie lubelskiego medialabu 2011. &lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;
Działanie nazwaliśmy "odwrócona panorama". Zamiast skupić się na przygotowaniu panoram Lublina, zdecydowaliśmy, że spróbujemy dokonać małego przewrotu i zarchiwizować widok określonych obiektów lub miejsc, patrząc "do wewnątrz". Nie staraliśmy się zatem pokazać otoczenia jako dookólnego obrazu z konkretnego miejsca. Istotne były widoki całych obiektów, wskazanie ich trójwymiarowości, przekazanie innym wrażenia, jakby rzeczywiście oglądali dany obiekt będąc na miejscu lub przemieszczali się przez określoną przestrzeń.&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;
&lt;u&gt;Przeczytaj relacje z innych działań grupy archiwizacji mobilnej:&lt;/u&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/08/jeden-dzien-prototyp-grupa-mobilna.html"&gt;Jeden Dzień (Prototyp) - grupa mobilna - akcja SMS&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/09/jeden-dzien-prototyp-grupa-mobilna.html"&gt;Jeden Dzień (Prototyp) - grupa mobilna - akcja Artefeakty&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;
&lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/09/jeden-dzien-prototyp-grupa-mobilna_11.html"&gt;Jeden Dzień (Prototyp) - grupa mobilna - akcja Stefan&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;
Filarem działań, ze względu na umiejętności był &lt;a href="http://vistrad.pl/"&gt;Marek Kowalczyk&lt;/a&gt;. Początkowo zastanawialiśmy się, co mogłoby być głównym obiektem i rozważaliśmy zajęcie się tylko jednym dużym budynkiem lub otoczeniem i zarchiwizowaniem anty-panoramy wytyczonej przez zaledwie kilka uliczek. Udało się zrealizować zdecydowanie więcej. Materiałów nie prezentuję chronologicznie, ponieważ sama kolejność była przypadkowa, niektóre kolejne cele ustalaliśmy w trakcie działania. Poniżej pierwszy z materiałów - film poklatkowy przygotowany przez Marka. Mieliśmy wspólnie z Markiem podążać przy realizacji filmu całym naszym pod-zespołem, ale Łukasz i Magda cofnęli się, by zgrać dane z aparatu i mieć miejsce na kolejne zdjęcia. Początkowo ruszyłem za Markiem, ale nieco zwolniłem, zostałem na czerwonym świetle na przejściu dla pieszych, a później ruszyłem w zupełnie inne rejony, szukając "źródełka", do którego podążał Marek. Okazało się, że źle słuchałem i zamiast do "studzienki", którą po drodze mijałem, wdrapałem się na wzgórze z kościołem i na dłuższą chwilę zwyczajnie zgubiłem.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="349" src="http://www.youtube.com/embed/G40LPGEAtqI?hl=pl&amp;amp;fs=1" width="425"&gt;&lt;/iframe&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div id="flashContent"&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Przedstawiona trasa jest interesująca, ponieważ pokazuje dojście do punktu znanego Lublinianom. W przyszłości można podejrzeć, jak wyglądało przejście z rejonów zamku do studzienki, przyjrzeć się ruchowi ulicznemu itp. Poniżej sama studzienka, zaprezentowana dzięki połączeniu zdjęć i przygotowaniu pliku swf. Dzięki temu używając kursora można oglądać studzienkę ze wszystkich stron.&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;object align="middle" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" height="450" id="1" width="338"&gt; &lt;param name="movie" value="1.swf" /&gt;















&lt;param name="quality" value="high" /&gt;















&lt;param name="bgcolor" value="#333333" /&gt;















&lt;param name="play" value="true" /&gt;















&lt;param name="loop" value="true" /&gt;















&lt;param name="wmode" value="window" /&gt;















&lt;param name="scale" value="showall" /&gt;















&lt;param name="menu" value="true" /&gt;















&lt;param name="devicefont" value="false" /&gt;















&lt;param name="salign" value="" /&gt;















&lt;param name="allowScriptAccess" value="sameDomain" /&gt;















&lt;!--[if !IE]&gt;--&gt; &lt;object type="application/x-shockwave-flash" data="http://www.absg.strony.univ.gda.pl/medialab/2.swf" width="338" height="450"&gt; &lt;param name="movie" value="1.swf" /&gt;















&lt;param name="quality" value="high" /&gt;















&lt;param name="bgcolor" value="#333333" /&gt;















&lt;param name="play" value="true" /&gt;















&lt;param name="loop" value="true" /&gt;















&lt;param name="wmode" value="window" /&gt;















&lt;param name="scale" value="showall" /&gt;















&lt;param name="menu" value="true" /&gt;















&lt;param name="devicefont" value="false" /&gt;















&lt;param name="salign" value="" /&gt;















&lt;param name="allowScriptAccess" value="sameDomain" /&gt;















&lt;!--&lt;![endif]--&gt; &lt;a href="http://www.adobe.com/go/getflash"&gt; &lt;img src="http://www.adobe.com/images/shared/download_buttons/get_flash_player.gif" alt="Get Adobe Flash player" /&gt; &lt;/a&gt; &lt;!--[if !IE]&gt;--&gt; &lt;/object&gt; &lt;!--&lt;![endif]--&gt; &lt;/object&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;
Innym przykładem pełnego zaprezentowania obiektu może być kiosk ruchu, którego fotografie wykonała Magdalena Stachurska. Dzięki prostym wskazówkom Marka, udało się Magdzie za pierwszym razem przygotować prezentację obiektu.&lt;/div&gt;
&lt;div id="flashContent"&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;object align="middle" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" height="450" id="1" width="338"&gt; &lt;param name="movie" value="1.swf" /&gt;















&lt;param name="quality" value="high" /&gt;















&lt;param name="bgcolor" value="#333333" /&gt;















&lt;param name="play" value="true" /&gt;















&lt;param name="loop" value="true" /&gt;















&lt;param name="wmode" value="window" /&gt;















&lt;param name="scale" value="showall" /&gt;















&lt;param name="menu" value="true" /&gt;















&lt;param name="devicefont" value="false" /&gt;















&lt;param name="salign" value="" /&gt;















&lt;param name="allowScriptAccess" value="sameDomain" /&gt;















&lt;!--[if !IE]&gt;--&gt; &lt;object type="application/x-shockwave-flash" data="http://www.absg.strony.univ.gda.pl/medialab/1.swf" width="338" height="450"&gt; &lt;param name="movie" value="1.swf" /&gt;















&lt;param name="quality" value="high" /&gt;















&lt;param name="bgcolor" value="#333333" /&gt;















&lt;param name="play" value="true" /&gt;















&lt;param name="loop" value="true" /&gt;















&lt;param name="wmode" value="window" /&gt;















&lt;param name="scale" value="showall" /&gt;















&lt;param name="menu" value="true" /&gt;















&lt;param name="devicefont" value="false" /&gt;















&lt;param name="salign" value="" /&gt;















&lt;param name="allowScriptAccess" value="sameDomain" /&gt;















&lt;!--&lt;![endif]--&gt; &lt;a href="http://www.adobe.com/go/getflash"&gt; &lt;img src="http://www.adobe.com/images/shared/download_buttons/get_flash_player.gif" alt="Get Adobe Flash player" /&gt; &lt;/a&gt; &lt;!--[if !IE]&gt;--&gt; &lt;/object&gt; &lt;!--&lt;![endif]--&gt; &lt;/object&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;
Dzięki odwróconej panoramie można również przygotowywać niepełne prezentacje, mające zasygnalizować odbiorcom trójwymiarowość obiektu i pozwolić chociaż delikatnie spojrzeć na niego z różnych stron. Przykładem niech będzie kamenica, zarchiwizowana tylko częściowo.&lt;/div&gt;
&lt;div id="flashContent"&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;object align="middle" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" height="450" id="1" width="338"&gt; &lt;param name="movie" value="1.swf" /&gt;















&lt;param name="quality" value="high" /&gt;















&lt;param name="bgcolor" value="#333333" /&gt;















&lt;param name="play" value="true" /&gt;















&lt;param name="loop" value="true" /&gt;















&lt;param name="wmode" value="window" /&gt;















&lt;param name="scale" value="showall" /&gt;















&lt;param name="menu" value="true" /&gt;















&lt;param name="devicefont" value="false" /&gt;















&lt;param name="salign" value="" /&gt;















&lt;param name="allowScriptAccess" value="sameDomain" /&gt;















&lt;!--[if !IE]&gt;--&gt; &lt;object type="application/x-shockwave-flash" data="http://www.absg.strony.univ.gda.pl/medialab/4.swf" width="338" height="450"&gt; &lt;param name="movie" value="1.swf" /&gt;















&lt;param name="quality" value="high" /&gt;















&lt;param name="bgcolor" value="#333333" /&gt;















&lt;param name="play" value="true" /&gt;















&lt;param name="loop" value="true" /&gt;















&lt;param name="wmode" value="window" /&gt;















&lt;param name="scale" value="showall" /&gt;















&lt;param name="menu" value="true" /&gt;















&lt;param name="devicefont" value="false" /&gt;















&lt;param name="salign" value="" /&gt;















&lt;param name="allowScriptAccess" value="sameDomain" /&gt;















&lt;!--&lt;![endif]--&gt; &lt;a href="http://www.adobe.com/go/getflash"&gt; &lt;img src="http://www.adobe.com/images/shared/download_buttons/get_flash_player.gif" alt="Get Adobe Flash player" /&gt; &lt;/a&gt; &lt;!--[if !IE]&gt;--&gt; &lt;/object&gt; &lt;!--&lt;![endif]--&gt; &lt;/object&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
W ten sam sposób udało się zarchiwizować nietypowe skrzynki na listy, stojące pod urzędem pocztowym.&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: right;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div id="flashContent"&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;object align="middle" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" height="338" id="1" width="450"&gt; &lt;param name="movie" value="1.swf" /&gt;















&lt;param name="quality" value="high" /&gt;















&lt;param name="bgcolor" value="#333333" /&gt;















&lt;param name="play" value="true" /&gt;















&lt;param name="loop" value="true" /&gt;















&lt;param name="wmode" value="window" /&gt;















&lt;param name="scale" value="showall" /&gt;















&lt;param name="menu" value="true" /&gt;















&lt;param name="devicefont" value="false" /&gt;















&lt;param name="salign" value="" /&gt;















&lt;param name="allowScriptAccess" value="sameDomain" /&gt;















&lt;!--[if !IE]&gt;--&gt; &lt;object type="application/x-shockwave-flash" data="http://www.absg.strony.univ.gda.pl/medialab/6.swf" width="450" height="338"&gt; &lt;param name="movie" value="1.swf" /&gt;















&lt;param name="quality" value="high" /&gt;















&lt;param name="bgcolor" value="#333333" /&gt;















&lt;param name="play" value="true" /&gt;















&lt;param name="loop" value="true" /&gt;















&lt;param name="wmode" value="window" /&gt;















&lt;param name="scale" value="showall" /&gt;















&lt;param name="menu" value="true" /&gt;















&lt;param name="devicefont" value="false" /&gt;















&lt;param name="salign" value="" /&gt;















&lt;param name="allowScriptAccess" value="sameDomain" /&gt;















&lt;!--&lt;![endif]--&gt; &lt;a href="http://www.adobe.com/go/getflash"&gt; &lt;img src="http://www.adobe.com/images/shared/download_buttons/get_flash_player.gif" alt="Get Adobe Flash player" /&gt; &lt;/a&gt; &lt;!--[if !IE]&gt;--&gt; &lt;/object&gt; &lt;!--&lt;![endif]--&gt; &lt;/object&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div id="flashContent"&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Ostatnim i w mojej ocenie najbardziej interesującym materiałem jest zarchiwizowane podwórko jednej z kamienic, tuż przy Bramie Grodzkiej. Dzięki zastosowaniu poklatkowej animacji, można poruszać się po przestrzeni w tę i z powrotem oraz zatrzymać. Obroty z aparatem zastosowane przez Marka pozwalają się też rozejrzeć po podwórku. Dzięki temu mamy ogląd niemal z perspektywy mieszkańca lub przechodnia i możemy uzyskać interesujący obraz. Podobny materiał moglibyśmy przygotować stosując wideo, nie byłoby jednak chyba możliwości swobodnego przechodzenia w jedną lub drugą stronę i zatrzymywania się w dowolnym momencie.&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;object align="middle" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" height="450" id="1" width="338"&gt; &lt;param name="movie" value="1.swf" /&gt;















&lt;param name="quality" value="high" /&gt;















&lt;param name="bgcolor" value="#333333" /&gt;















&lt;param name="play" value="true" /&gt;















&lt;param name="loop" value="true" /&gt;















&lt;param name="wmode" value="window" /&gt;















&lt;param name="scale" value="showall" /&gt;















&lt;param name="menu" value="true" /&gt;















&lt;param name="devicefont" value="false" /&gt;















&lt;param name="salign" value="" /&gt;















&lt;param name="allowScriptAccess" value="sameDomain" /&gt;















&lt;!--[if !IE]&gt;--&gt; &lt;object type="application/x-shockwave-flash" data="http://www.absg.strony.univ.gda.pl/medialab/5.swf" width="338" height="450"&gt; &lt;param name="movie" value="1.swf" /&gt;















&lt;param name="quality" value="high" /&gt;















&lt;param name="bgcolor" value="#333333" /&gt;















&lt;param name="play" value="true" /&gt;















&lt;param name="loop" value="true" /&gt;















&lt;param name="wmode" value="window" /&gt;















&lt;param name="scale" value="showall" /&gt;















&lt;param name="menu" value="true" /&gt;















&lt;param name="devicefont" value="false" /&gt;















&lt;param name="salign" value="" /&gt;















&lt;param name="allowScriptAccess" value="sameDomain" /&gt;















&lt;!--&lt;![endif]--&gt; &lt;a href="http://www.adobe.com/go/getflash"&gt; &lt;img src="http://www.adobe.com/images/shared/download_buttons/get_flash_player.gif" alt="Get Adobe Flash player" /&gt; &lt;/a&gt; &lt;!--[if !IE]&gt;--&gt; &lt;/object&gt; &lt;!--&lt;![endif]--&gt; &lt;/object&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
"Akcja odwrócona panorama" pozwoliła mi na odświeżające spojrzenie na fotografię. Bardzo rzadko fotografuję, ostatnio zdecydowanie częściej przy pomocy smartfonu niż lustrzanki lub automatycznego, niewielkiego sprzętu. I okazało się, że nawet aparat w telefonie można szybko i sprawnie wykorzystać do przygotowania prezentacji trójwymiarowego obiektu, ścieżki spacerowej, trasy z jednego do drugiego punktu. Oczywiście tak, jak przygotowuje się odwrócone panoramy, można przygotowywać typowe panoramiczne przedstawienia. W ramach ćwiczeń zdigitalizowałem Marka przy użyciu smartfonu. Nie wyszło mi tak, jak chciałem, ale efekt był podobny do przedstawienia kiosku przez Magdę.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Zastosowana metoda ma moim zdaniem ogromny potencjał digitalizacyjny. Pozwala zarchiwizować nie tylko widoki, poczuć się odbiorcom, jakby znajdowali się przy określonym budynku lub obiekcie. Umożliwia również zapis konkretnej trasy, przestrzeni z zachowaniem wielu szczegółów, a następnie dość swobodne przeglądanie, tak jakbyśmy korzystali z częściowo interaktywnego filmu. Co ciekawe, wystarczy aparat w telefonie komórkowym, żeby rozpocząć przygodę z digitalizacją obiektów i niewiele lepszy aparat, by archiwizować określone trasy. A to mogłoby doskonale współgrać z archiwizacją artefaktów, wykorzystaniem gps do nanoszenia ścieżek na mapę itp. itd.&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;&lt;img alt="Licencja Creative Commons" src="http://i.creativecommons.org/l/by-sa/3.0/pl/88x31.png" style="border-width: 0;" /&gt;&lt;/a&gt; Ten &lt;span href="http://purl.org/dc/dcmitype/Text" rel="dct:type" xmlns:dct="http://purl.org/dc/terms/"&gt;tekst&lt;/span&gt;, autorstwa &lt;span property="cc:attributionName" xmlns:cc="http://creativecommons.org/ns#"&gt;Grzegorza D. Stunża&lt;/span&gt; jest dostępny na licencji &lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3531144283482831192-1756756253820659345?l=www.edukatormedialny.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/iofhB_Y4pkNShTl7QCaacmTGqVY/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/iofhB_Y4pkNShTl7QCaacmTGqVY/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/iofhB_Y4pkNShTl7QCaacmTGqVY/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/iofhB_Y4pkNShTl7QCaacmTGqVY/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/EdukatorMedialny/~4/mdpPaj0Z8j8" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.edukatormedialny.pl/feeds/1756756253820659345/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3531144283482831192&amp;postID=1756756253820659345" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/1756756253820659345?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/1756756253820659345?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/EdukatorMedialny/~3/mdpPaj0Z8j8/jeden-dzien-prototyp-grupa-mobilna_18.html" title="Jeden Dzień (Prototyp) - grupa mobilna - &quot;akcja odwrócona panorama&quot;." /><author><name>GDS</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-4yfIsKYPm78/TnYudx-V4gI/AAAAAAAABjo/1rRxyTzRuto/s72-c/panorama.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.edukatormedialny.pl/2011/09/jeden-dzien-prototyp-grupa-mobilna_18.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUMNR3cyeip7ImA9WhdVE0k.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3531144283482831192.post-5963589574901460389</id><published>2011-09-18T12:58:00.000+02:00</published><updated>2011-09-18T12:58:16.992+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-09-18T12:58:16.992+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="informacje prasowe" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="edukacja filmowa" /><title>Koalicja dla Edukacji Filmowej</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;strong&gt;Polski Instytut Sztuki Filmowej zaprasza na konferencję 
prasową poświęconą inauguracji "Koalicji dla Edukacji Filmowej", która 
odbędzie się 19 września 2011 o&amp;nbsp;godz. 11.00 w&amp;nbsp;warszawskim kinie Kultura.&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;strong&gt;&lt;u&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Informacja prasowa &lt;/span&gt;&lt;/u&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;

&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;

&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
"Koalicja dla Edukacji Filmowej" to porozumienie instytucji, 
organizacji pozarządowych i&amp;nbsp;szkół wyższych działających w&amp;nbsp;obszarze 
edukacji kulturalnej i&amp;nbsp;kształcenia pedagogicznego na rzecz edukacji 
filmowej dzieci i&amp;nbsp;młodzieży.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;

&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;

&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Misją Koalicji jest przybliżenie wspólnymi siłami młodym ludziom 
i&amp;nbsp;osobom, które z&amp;nbsp;nimi pracują, w&amp;nbsp;atrakcyjny i&amp;nbsp;nowatorski sposób, 
zagadnień praktycznych, teoretycznych i&amp;nbsp;historycznych związanych 
z&amp;nbsp;filmem.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;

&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;

&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Inicjatorem powstania "Koalicji dla Edukacji Filmowej" jest PISF - 
Polski Instytut Sztuki Filmowej, który od 2009 roku prowadzi specjalny 
program edukacji filmowej w&amp;nbsp;szkołach gimnazjalnych i&amp;nbsp;ponadgimnazjalnych -
 "Filmoteka Szkolna".&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;

&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;

&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Do tej pory do Koalicji przyłączyły się następujące organizacje: 
Stowarzyszenie Nowe Horyzonty, Warszawska Szkoła Filmowa, Szkoła Wajdy, 
Centrum Edukacji Obywatelskiej, Fundacja Generator, Warszawskie Centrum 
Innowacji Edukacyjno-Społecznych i&amp;nbsp;Szkoleń oraz Centralny Gabinet 
Edukacji Filmowej.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;

&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;

&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Do zawiązania Koalicji doszło po przeprowadzeniu na zlecenie 
Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej,  specjalnego badania wśród 
nauczycieli na temat edukacji filmowej w&amp;nbsp;polskich szkołach, z&amp;nbsp;którego 
wynika, że jej kondycja jest w&amp;nbsp;złym stanie, pomimo istnienia i&amp;nbsp;działania
 wielu pozaszkolnych programów edukacyjnych.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;

&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;

&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Stworzenie "Koalicji dla Edukacji Filmowej" jest działaniem mającym 
zwrócić uwagę na ogromne znaczenie edukacji filmowej i&amp;nbsp;usprawnić proces 
jej włączania w&amp;nbsp;szkolne programy nauczania.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;

&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;

&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Podczas konferencji, w&amp;nbsp;której wezmą udział przedstawiciele 
organizacji&amp;nbsp;tworzących Koalicję, zostaną przedstawione dokładnie jej 
idea, misja i&amp;nbsp;cele. Zostanie zaprezentowany również raport pokazujący 
słabą kondycję edukacji filmowej w&amp;nbsp;polskich szkołach.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;

&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;

&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Informacji w&amp;nbsp;sprawie konferencji i&amp;nbsp;Koalicji udzielają Agata Sotomska: &lt;a href="mailto:agata.sotomska@pisf.pl" target="_blank"&gt;agata.sotomska@pisf.pl&lt;/a&gt;, tel. 22 42 10 559 i&amp;nbsp;Paulina Bez: &lt;a href="mailto:%20paulina.bez@pisf.pl" target="_blank"&gt;paulina.bez@pisf.pl&lt;/a&gt;, tel. 22 42 10 189, tel. 663-034-466.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;

&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;

&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Akredytacje dla dziennikarzy i&amp;nbsp;fotoreporterów prosimy zgłaszać na adres: &lt;a href="mailto:paulina.bez@pisf.pl" target="_blank"&gt;paulina.bez@pisf.pl&lt;/a&gt; lub telefonicznie 22 42 10 189.&lt;/div&gt;
&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3531144283482831192-5963589574901460389?l=www.edukatormedialny.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/og6_Ebo34QnxNMMKLpqMP4Pcx20/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/og6_Ebo34QnxNMMKLpqMP4Pcx20/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/og6_Ebo34QnxNMMKLpqMP4Pcx20/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/og6_Ebo34QnxNMMKLpqMP4Pcx20/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/EdukatorMedialny/~4/NsFK3MX9N-8" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.edukatormedialny.pl/feeds/5963589574901460389/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3531144283482831192&amp;postID=5963589574901460389" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/5963589574901460389?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/5963589574901460389?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/EdukatorMedialny/~3/NsFK3MX9N-8/koalicja-dla-edukacji-filmowej.html" title="Koalicja dla Edukacji Filmowej" /><author><name>GDS</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.edukatormedialny.pl/2011/09/koalicja-dla-edukacji-filmowej.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;C0QBRnY_eip7ImA9WhdbE08.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3531144283482831192.post-1643410645012659986</id><published>2011-09-11T15:07:00.001+02:00</published><updated>2011-10-11T10:22:37.842+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-10-11T10:22:37.842+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="medialab" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="grzegorz d. stunża" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="edukacja mobilna" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="edukacja wielokulturowa" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="medialab Lublin" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="refotografia" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gds" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="archiwizacja współczesności" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="edukacja historyczna" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="redakcjaem" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="edukacja medialna" /><title>Jeden Dzień (Prototyp) - grupa mobilna - "akcja Stefan"</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-QmCfifWwoQI/TmysUBMv5YI/AAAAAAAABjc/XpRV3kZ52Uw/s1600/mixwpoziomiewykadrowane.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-QmCfifWwoQI/TmysUBMv5YI/AAAAAAAABjc/XpRV3kZ52Uw/s400/mixwpoziomiewykadrowane.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Trzeci szkic z serii "gorących" wniosków z działań podgrupy archiwizacji mobilnej, działającej w ramach medialabowego projektu &lt;a href="http://www.jedendzien.org/"&gt;"Jeden Dzień"&lt;/a&gt;.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przeczytaj relacje z innych działań grupy archiwizacji mobilnej:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/08/jeden-dzien-prototyp-grupa-mobilna.html"&gt;Jeden Dzień (Prototyp) - grupa mobilna - akcja SMS&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/09/jeden-dzien-prototyp-grupa-mobilna.html"&gt;Jeden Dzień (Prototyp) - grupa mobilna - akcja Artefeakty&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/09/jeden-dzien-prototyp-grupa-mobilna_18.html"&gt;Jeden Dzień (Prototyp) - grupa mobilna - akcja odwrócona panorama &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
"Akcja Stefan" była jednym z naszych pierwszych pomysłów i pojawiła się w związku z przedstawieniem przez Łukasza Kowalskiego z Bramy Grodzkiej kadrów &lt;a href="http://tnn.pl/pm,2606.html"&gt;Stefana Kiełszni&lt;/a&gt; - fotografa, który kilkadziesiąt lat temu fotografował Lublin. Pomysł był prosty - odtworzyć kadry, a raczej pokazać je na nowo w zmienionych realiach. Akcję przygotowali Łukasz Kowalski i Marek Kowalczyk, którzy najpierw wybrali około dziesięciu kadrów, następnie ruszyli w teren i bazując na wiedzy, umiejętnościach i doświadczeniach oraz sprzęcie Marka, realizowali zadanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-SKBIurFjogE/TmPLtEI6YsI/AAAAAAAABi8/QpzsZbmpkSs/s1600/lu_13_.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-SKBIurFjogE/TmPLtEI6YsI/AAAAAAAABi8/QpzsZbmpkSs/s400/lu_13_.jpg" width="273" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
W związku z tym, że przygotowania do "akcji Stefan" i sama akcja rozpoczęły się, kiedy z Magdaleną Stachurską zachęcaliśmy Lublinian do udziału w &lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/08/jeden-dzien-prototyp-grupa-mobilna.html"&gt;"akcji SMS"&lt;/a&gt; i później działaliśmy &lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/09/jeden-dzien-prototyp-grupa-mobilna.html"&gt;archiwizując artefakty&lt;/a&gt;, nie za bardzo mogłem się przyjrzeć pracom. Udało mi się tylko na moment przebywać z realizatorami, widziałem jak przy użyciu tabletu z zapisanymi kadrami Kiełszni znajdowane są docelowe miejsca i jak Marek przymierza się do strzału aparatem. Co było często trudne, ponieważ wymagało wchodzenia na środek jezdni lub ustawione na parkingu samochody uniemożliwiały oddanie czystego widoku kadrowanej kamienicy. W trakcie powrotu z miasta razem z Magdą towarzyszyliśmy Markowi przy poszukiwaniu jeszcze jednego kadru. Co ciekawe tablet został użyty zarówno jako baza starych fotografii, ale dzięki specjalnej aplikacji (jeśli się nie mylę, dzięki opisowi starych zdjęć zostały one naniesione na mapę w aplikacji, co ułatwiało lokalizację z wykorzystaniem gps) i kamerze tabletu można było nanieść na siebie dwa widoki, tak by się przeplatały i by można było ustawić nowy kadr i wykonać zdjęcie aparatem.&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-6HryaRcrokw/TmPL0LNGslI/AAAAAAAABjA/arTmGOWKHR8/s1600/lu_13_1_nowe.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-6HryaRcrokw/TmPL0LNGslI/AAAAAAAABjA/arTmGOWKHR8/s400/lu_13_1_nowe.jpg" width="273" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Mam wrażenie, że praca była trudna. Wymagała wyboru odpowiednich kadrów, sprawdzenia, czy budynki ze zdjęć jeszcze stoją, w jakim miejscu, czy to na pewno one i dopiero można było zrobić nowe zdjęcie. Podczas rozmów z Markiem dowiedziałem się, że utrudnieniem było przebudowywanie budynków. Część miała przestawione nieco okna, czasami w miejscu dawnego okna znajdowały się drzwi, nie było balkonów, brakowało kamienicy obok - to wszystko sprawiało, że odnalezienie budynku ze starego zdjęcia stawało się jeszcze żmudniejszą pracą.&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-uz9sfGIxCok/TmPL5rXgNrI/AAAAAAAABjE/z7hM3p0o-_E/s1600/mix.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-uz9sfGIxCok/TmPL5rXgNrI/AAAAAAAABjE/z7hM3p0o-_E/s400/mix.jpg" width="273" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Udało się jednak osiągnąć cel i około dziesięciu fotografii na bazie zdjęć Kiełszni zostało "odtworzonych". Marek zaproponował również ciekawy sposób prezentowania takich porównawczych danych, co pokazał na jednym kadrze. Połączył ze sobą dwa zdjęcia tak, że stopniowo przeplatają się ze sobą, łącząc stare z nowym i tworząc stany pośrednie, miks dwóch rzeczywistości. Tego typu prezentacja danych może być niezwykle inspirująca. Służyć np. młodym ludziom jako rodzaj oswajania staroci, przeszłości, czegoś, co wydaje się nieprawdziwe, nieistniejące, a co może odżyć porównane z nowym i przeplatane z nim, stając się jakby częścią obecnej rzeczywistości czy pewnego rodzaju przedstawieniem duszy znanego, otaczającego świata.&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div id="flashContent" style="text-align: center;"&gt;
&lt;object align="middle" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" height="450" id="1" width="338"&gt;
&lt;param name="movie" value="1.swf" /&gt;






&lt;param name="quality" value="high" /&gt;






&lt;param name="bgcolor" value="#333333" /&gt;






&lt;param name="play" value="true" /&gt;






&lt;param name="loop" value="true" /&gt;






&lt;param name="wmode" value="window" /&gt;






&lt;param name="scale" value="showall" /&gt;






&lt;param name="menu" value="true" /&gt;






&lt;param name="devicefont" value="false" /&gt;






&lt;param name="salign" value="" /&gt;






&lt;param name="allowScriptAccess" value="sameDomain" /&gt;






&lt;!--[if !IE]&gt;--&gt;
&lt;object type="application/x-shockwave-flash" data="http://www.absg.strony.univ.gda.pl/medialab/refotografia.swf" width="338" height="450"&gt;
&lt;param name="movie" value="1.swf" /&gt;






&lt;param name="quality" value="high" /&gt;






&lt;param name="bgcolor" value="#333333" /&gt;






&lt;param name="play" value="true" /&gt;






&lt;param name="loop" value="true" /&gt;






&lt;param name="wmode" value="window" /&gt;






&lt;param name="scale" value="showall" /&gt;






&lt;param name="menu" value="true" /&gt;






&lt;param name="devicefont" value="false" /&gt;






&lt;param name="salign" value="" /&gt;






&lt;param name="allowScriptAccess" value="sameDomain" /&gt;






&lt;!--&lt;![endif]--&gt;
&lt;a href="http://www.adobe.com/go/getflash"&gt;
&lt;img src="http://www.adobe.com/images/shared/download_buttons/get_flash_player.gif" alt="Get Adobe Flash player" /&gt;
&lt;/a&gt;
&lt;!--[if !IE]&gt;--&gt;
&lt;/object&gt;
&lt;!--&lt;![endif]--&gt;
&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Rephotography"&gt;Refotografia&lt;/a&gt; - bo tak nazywa się działanie odświeżenia kadru w innym czasie, mogłaby się stać narzędziem zarówno edukacji historycznej, jak i w określonych warunkach wielokulturowej. Pierwszej, ze względu na możliwość porównania "naszych" czasów z rzeczywistością sprzed lat. Drugiej, bo posiadającej potencjał wskazania różnorodności kulturowej w miejscach, gdzie tej różnorodności już nie ma lub skład etniczny populacji jest znacząco inny. Byłoby to wskazanie, że rzeczywistość społeczna jest zmienna (zabrzmi brutalnie, ale niektórym wydaje się to nieprawdopodobne). Przestrzeń zasiedlona jednego dnia przez Niemców może być jutro mieszkaniem dla Polaków itp. To również świetne narzędzie medialnej edukacji mobilnej nastawionej na wspólne działanie. Wybór miejsc, które chcemy porównać z dawnymi ujęciami, przekopanie się przez kadry, dobór odpowiedniego sprzętu, oprogramowania i przygotowanie końcowego efektu - wszystko to zmusza do nauki korzystania z mediów. Działania z "akcji Stefan" mogłyby zostać wykorzystane jako fragment kompleksowego programu edukacyjnego, który łączy edukację historyczną, wielokulturową, medialną i obywatelską w jednym projekcie, stawiając na współpracę uczestniczek i uczestników projektu. Być może w ciągu najbliższego roku uda mi się wspólnie z innymi osobami sprawdzić możliwości takich działań w Gdańsku lub w mojej rodzinnej miejscowości - Bytowie.&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Warto zobaczyć - &lt;a href="http://refotografie.blogspot.com/"&gt;blog z refotografiami Łodzi&lt;/a&gt;.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zdjęcie wykonane przez Stefana Kiełsznię pochodzi z archiwów &lt;a href="http://tnn.pl/pm,2606.html"&gt;Ośrodka "Brama Grodzka - Teatr NN"&lt;/a&gt;. Zdjęcie współczesne i montaż &lt;a href="http://vistrad.pl/"&gt;Marek Kowalczyk&lt;/a&gt;.
&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;&lt;img alt="Licencja Creative Commons" src="http://i.creativecommons.org/l/by-sa/3.0/pl/88x31.png" style="border-width: 0;" /&gt;&lt;/a&gt;
Ten &lt;span href="http://purl.org/dc/dcmitype/Text" rel="dct:type" xmlns:dct="http://purl.org/dc/terms/"&gt;tekst&lt;/span&gt;, autorstwa &lt;span property="cc:attributionName" xmlns:cc="http://creativecommons.org/ns#"&gt;Grzegorza D. Stunża&lt;/span&gt; jest dostępny na licencji &lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3531144283482831192-1643410645012659986?l=www.edukatormedialny.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/o_VBynDDDaO8XhC9OwIL50PgZJM/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/o_VBynDDDaO8XhC9OwIL50PgZJM/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/o_VBynDDDaO8XhC9OwIL50PgZJM/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/o_VBynDDDaO8XhC9OwIL50PgZJM/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/EdukatorMedialny/~4/fXORX4-dyBk" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.edukatormedialny.pl/feeds/1643410645012659986/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3531144283482831192&amp;postID=1643410645012659986" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/1643410645012659986?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/1643410645012659986?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/EdukatorMedialny/~3/fXORX4-dyBk/jeden-dzien-prototyp-grupa-mobilna_11.html" title="Jeden Dzień (Prototyp) - grupa mobilna - &quot;akcja Stefan&quot;" /><author><name>GDS</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-QmCfifWwoQI/TmysUBMv5YI/AAAAAAAABjc/XpRV3kZ52Uw/s72-c/mixwpoziomiewykadrowane.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.edukatormedialny.pl/2011/09/jeden-dzien-prototyp-grupa-mobilna_11.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CkEDSH05eSp7ImA9WhdWF0g.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3531144283482831192.post-2358467440002800565</id><published>2011-09-09T13:19:00.001+02:00</published><updated>2011-09-11T16:17:59.321+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-09-11T16:17:59.321+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="medialab" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="rewolucje" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="grzegorz d. stunża" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="druk 3D" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="medialab Lublin" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gds" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="redakcjaem" /><title>Edukacja (w) 3D</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-mf-dTO0WhB4/Tmy4keHzgTI/AAAAAAAABjg/xB-vQNbF57I/s1600/2011-08-29+12.27.14male.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-mf-dTO0WhB4/Tmy4keHzgTI/AAAAAAAABjg/xB-vQNbF57I/s400/2011-08-29+12.27.14male.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;b&gt;Kilka dni w trakcie Medialabu Lublin pozwoliło na zgromadzenie doświadczeń i materiałów na długi czas. Nie zamierzam jednak zanudzać w nieskończoność. Poza kilkoma tekstami na temat pracy archiwizacyjnej grupy mobilnej, które ukażą się w najbliższych dniach, to już końcówka medialabowego wypisywania. Dzisiaj jeszcze medialabowo, ale z innej beczki. Czyli o trójwymiarowych wydrukach.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Z drukowaniem 3D zetknąłem się po raz pierwszy w ostatni dzień &lt;a href="http://labkit.pl/medialab-lublin/"&gt;lubelskiego obozu&lt;/a&gt;, kiedy odbyło się ostatnie medialabowe wystąpienie. Maciej Sawicki opowiadał o wydrukach trójwymiarowych, a właściwie drukował i opowiadał o tym co robi, jak i w jaki sposób korzysta z aplikacji umożliwiających drukowanie. Wspominał również swoją zaledwie kilkudniową przygodę ze sprzętem, jaki zaprezentował.&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Pc1LFyLYxOQ/Tmnh8Wc5BcI/AAAAAAAABjU/5JHwH_jEvsU/s1600/2011-08-29+12.11.51.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-Pc1LFyLYxOQ/Tmnh8Wc5BcI/AAAAAAAABjU/5JHwH_jEvsU/s400/2011-08-29+12.11.51.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Wykorzystane urządzenie jest jednym z tańszych sprzętów i kosztuje około tysiąca dolarów. Przez to nie jest sprzętem najlepszym, ma swoje ograniczenia i mocno ograniczoną wielkość wydruków. Mimo to poczułem się, jakbym oglądał zapowiedź rewolucji. Skoro sprzęt za tysiąc dolarów pozwala drukować różnorodne figury, za jego pomocą da się wydrukować prosty zestaw szachów, a nawet model kolejki, to co będzie możliwe za dziesięć lat? W dodatku zaprezentowany sprzęt pozwala na wydrukowanie niektórych swoich części. Zatem można zabezpieczyć się w pewnym zakresie i zgromadzić zapas elementów. Jak mówił Maciej - ideałem jest zbudowanie drukarek, które będą mogły się powielać. Może nie dosłownie, ale pozwolą na wydrukowanie kolejnej kopii. A to mogłoby zrewolucjonizować dostępność urządzeń, pod warunkiem, że wydruk kopii byłby tańszy niż zakup nowego, gotowego modelu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;object width="320" height="266" class="BLOG_video_class" id="BLOG_video-838caf032b8a6ac9" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/get_player"&gt;
&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF"&gt;
&lt;param name="allowfullscreen" value="true"&gt;
&lt;param name="flashvars" value="flvurl=http://v5.nonxt2.googlevideo.com/videoplayback?id%3D838caf032b8a6ac9%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1330231175%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D7C289BC480FC2F940272AE6E1459BA8D30FA05CD.3B95B06DA3F42088E959382742757731AD54FD19%26key%3Dck1&amp;amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3D838caf032b8a6ac9%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3DnSKsBRvxoXpzHo_rqqe_9UeUaa8&amp;amp;autoplay=0&amp;amp;ps=blogger"&gt;
&lt;embed src="http://www.youtube.com/get_player" type="application/x-shockwave-flash"
width="320" height="266" bgcolor="#FFFFFF"
flashvars="flvurl=http://v5.nonxt2.googlevideo.com/videoplayback?id%3D838caf032b8a6ac9%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1330231175%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D7C289BC480FC2F940272AE6E1459BA8D30FA05CD.3B95B06DA3F42088E959382742757731AD54FD19%26key%3Dck1&amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3D838caf032b8a6ac9%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3DnSKsBRvxoXpzHo_rqqe_9UeUaa8&amp;autoplay=0&amp;ps=blogger"
allowFullScreen="true" /&gt;&lt;/object&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;i&gt;Samochodzik wydrukowany przed pokazem za pomocą prezentowanej drukarki. Film umieszczony za zgodą autora - Łukasza Kowalskiego.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Jestem technologicznym ignorantem, jeśli chodzi o sam proces drukowania. Na pewno niezbędne jest tworzywo, które należy zakupić w formie specjalnych "kabli", które umieszcza się w zasobniku. Podczas pokazu zaprezentowano wydruk czarny, ale prowadzący miał ze sobą również materiał w innych kolorach. I jak zapewniał, niektórzy próbują bardziej skomplikowanego łączenia ze sobą różnych barw w wydrukach, co jednak jest jeszcze dość kłopotliwe i czasochłonne.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Poniżej film ze strony MakerBot Industries, która produkuje drukarki. Właśnie ich produkt został użyty w trakcie medialabowej prezentacji. Jak podaje przedstawiciel firmy, sprzedano już kilka tysięcy drukarek. &lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="304" src="http://blip.tv/play/gvhDgr6TGwI.html" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;embed src="http://a.blip.tv/api.swf#gvhDgr6TGwI" style="display: none;" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Fe_MlKnV39U/TmniHQyYJsI/AAAAAAAABjY/d0qbfxCYKv8/s1600/2011-08-29+12.27.27.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
Podczas pokazu kilkakrotnie niezbędne okazało się czyszczenie elementów drukujących. Jeden z wydruków - figura człowieka - nie udał się, przerwaniu uległa substancja wypluwana przez głowicę. Ostatecznie urządzenie zawiesiło się. Ale miałem możliwość zobaczyć, jak wygląda drukowanie trójwymiarowe polegające na natryskiwaniu. Do tej pory widziałem w sieci tylko filmy z wyrzynania figur z odpowiednich materiałów. Urządzenie kosztujące tyle co średniej klasy komputer domowy pozwala na eksperymenty i twórczą zabawę. Zapewne w ciągu kilku lat nie tylko powstaną lepsze urządzenia, które dadzą możliwość drukowania bardziej skomplikowanych wytworów, ale również obniży się koszt. A baza wiedzy tworzona m.in. przez drukarzy opierających swoje działania na otwartym oprogramowaniu, jak Maciej , na pewno się powiększy. W trakcie pokazu czułem się jak zapewne czuł się ktoś, komu pokazywano trzydzieści lat temu komputer osobisty z wizualnym interfejsem. Toporne to jeszcze, trudne w obsłudze, powolne. Ale potencjał - szczerze mówiąc nie potrafię sobie teraz wyobrazić, jakie zmiany może spowodować trójwymiarowe drukowanie. Marzeniami wybiegam w przyszłość i drukuję sobie śniadanie, chwilowo zapominając, z czego mogłoby ono być drukowane, bo chyba prościej ugotować jajka niż je drukować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Fe_MlKnV39U/TmniHQyYJsI/AAAAAAAABjY/d0qbfxCYKv8/s1600/2011-08-29+12.27.27.jpg" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-Fe_MlKnV39U/TmniHQyYJsI/AAAAAAAABjY/d0qbfxCYKv8/s400/2011-08-29+12.27.27.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Czy w ciągu najbliższych dziesięciu, dwudziestu lat drukarki 3D zawędrują do szkół? Możliwe, że tak się nie stanie. Przykład podejścia do wyposażania szkół w komputery nie pozwala myśleć optymistycznie. Z drugiej strony szkolne pracownie komputerowe sobie, a uczniowie z nowymi technologiami sobie i korzystają z nich w edukacji. Do szkół krok po kroku wchodzą rzutniki multimedialne, laptopy, wifi i multimedialne tablice. W sensie systemowym zmiany są niewielkie, ale krok po kroku prowadzą do umedialnienia szkoły. Może zatem chociaż pojedyncze egzemplarze drukarek znajdą się w szkołach, chociaż technikach, co przyczyni się do nowatorskiego patrzenia na technologie przez młodzież i przyczyni do powstania nowego pokolenia inżynierów, drukujących swoje najbardziej szalone pomysły? A może dzięki inicjatywom w rodzaju MakerBot Industries i wykorzystaniu otwartego oprogramowania, uczniowie sami będą składać drukarki z zamówionych elementów?&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Zdjęcia: gds CC-BY-SA 3.0 &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;&lt;img alt="Licencja Creative Commons" src="http://i.creativecommons.org/l/by-sa/3.0/pl/88x31.png" style="border-width: 0;" /&gt;&lt;/a&gt;
Ten &lt;span href="http://purl.org/dc/dcmitype/Text" rel="dct:type" xmlns:dct="http://purl.org/dc/terms/"&gt;tekst&lt;/span&gt;, autorstwa &lt;span property="cc:attributionName" xmlns:cc="http://creativecommons.org/ns#"&gt;Grzegorza D. Stunża&lt;/span&gt; jest dostępny na licencji &lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3531144283482831192-2358467440002800565?l=www.edukatormedialny.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/3xOUD1_qjgyTkqzVmxp1DbGskT4/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/3xOUD1_qjgyTkqzVmxp1DbGskT4/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/3xOUD1_qjgyTkqzVmxp1DbGskT4/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/3xOUD1_qjgyTkqzVmxp1DbGskT4/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/EdukatorMedialny/~4/a0srDQ8r6_I" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.edukatormedialny.pl/feeds/2358467440002800565/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3531144283482831192&amp;postID=2358467440002800565" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/2358467440002800565?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/2358467440002800565?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/EdukatorMedialny/~3/a0srDQ8r6_I/edukacja-w-3d.html" title="Edukacja (w) 3D" /><author><name>GDS</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-mf-dTO0WhB4/Tmy4keHzgTI/AAAAAAAABjg/xB-vQNbF57I/s72-c/2011-08-29+12.27.14male.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.edukatormedialny.pl/2011/09/edukacja-w-3d.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DEYFRH8zeip7ImA9WhdVE0s.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3531144283482831192.post-3330083486162025886</id><published>2011-09-01T21:38:00.000+02:00</published><updated>2011-09-18T19:15:15.182+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-09-18T19:15:15.182+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="jeden dzień" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="medialab" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="grzegorz d. stunża" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="oddolna digitalizacja" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="medialab Lublin" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gds" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="archiwizacja współczesności" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="redakcjaem" /><title>Jeden Dzień (Prototyp) - grupa mobilna - "akcja Artefakty"</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-faBKy1cH4DA/TlolyZ5SbSI/AAAAAAAABdc/6xxZ1vjwwFg/s1600/2011-08-27+16.14.32.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-faBKy1cH4DA/TlolyZ5SbSI/AAAAAAAABdc/6xxZ1vjwwFg/s400/2011-08-27+16.14.32.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;b&gt;Kolejna część szkicu na temat działań podgrupy "archiwizacji mobilnej" w ramach projektu "Jeden Dzień (Prototyp)", realizowanego w ramach medialabu Lublin 2011.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;u&gt;&lt;br /&gt;&lt;/u&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;u&gt;Przeczytaj relacje z innych działań grupy archiwizacji mobilnej:&lt;/u&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/08/jeden-dzien-prototyp-grupa-mobilna.html"&gt;Jeden Dzień (Prototyp) - grupa mobilna - akcja SMS&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/09/jeden-dzien-prototyp-grupa-mobilna.html"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/09/jeden-dzien-prototyp-grupa-mobilna_11.html"&gt;Jeden Dzień (Prototyp) - grupa mobilna - akcja Stefan&lt;/a&gt;&lt;b&gt;&lt;u&gt;&lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;b&gt;&lt;u&gt;&lt;br /&gt;&lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/09/jeden-dzien-prototyp-grupa-mobilna_18.html"&gt;Jeden Dzień (Prototyp) - grupa mobilna - akcja odwrócona panorama&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Po akcji esemesowej prowadzone były równolegle dwa działania - "akcja Stefan", o której więcej w kolejnym wpisie oraz "akcja Artefakty". Działania w ramach projektu zostały opracowane przez cały mobilny pod-zespół. Realizacją zajęli się Magdalena Stachurska i Grzegorz Stunża, którzy archiwizowali szeroką listę artefaktów oraz Bartosz Mioduszewski, który skupił się na uwiecznianiu lubelskich drzwi. Przed przystąpieniem do działania przygotowaliśmy listę artefaktów, które naszym zdaniem przyczyniają się do wizerunku miasta w danym momencie, łatwo je zarchiwizować i mogą się w czasie zmieniać. To zdecydowało o wyborze. Lista była następująca (lekko rozbudowana o treści pokrewne do tych z pierwotnej listy, a uwzględnione w trakcie pracy w terenie):&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
- witryny sklepowe,&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
- billboardy i reklamy,&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
- plakaty, ogłoszenia, vlepki, rysunki i napisy na murach,&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
- przystanki autobusowe,&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
- postoje taksówek,&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
- kosze na śmieci i ich zawartość,&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
- budki telefoniczne,&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
- kioski "Ruchu" i podobne.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Początkowo planowaliśmy nieco inaczej ugryźć temat i zamiast skupić się na warstwie wizualnej miasta w określonym zakresie, zamierzaliśmy zarchiwizować, z jakich telefonów komórkowych i innych gadżetów komunikowania korzystają Lublinianki i Lublinianie. W planach było również robienie zdjęć samochodom. Doszliśmy jednak do wniosku, że telefony i podobne urządzenia mobilne są zbyt osobiste. Padło nawet stwierdzenie wprost, że "komórki są jak majtki", a o bieliznę nie zamierzaliśmy pytać, spodziewając się częstej odmowy. Chociaż możliwe, że było to założenie błędne. Samochody odpuściliśmy głównie ze względu na ich ilość. Oczywiście interesujący byłby materiał dotyczący tego jak wyglądały pojazdy w określonym czasie, taki zasób prawdopodobnie byłby dobrym materiałem porównawczym. Uznaliśmy jednak, że samochodów jest zbyt dużo. Które mielibyśmy fotografować? Jakie pokazują aktualny stan posiadania mieszkańców? Prawdopodobnie używane pojazdy, ze względu na ich ilość zostaną uwiecznione na wielu materiałach pokazujących widoki z miasta. Samo zajęcie się tematem przemieszczania przy użyciu urządzeń mechanicznych wymagałoby raczej dokładniejszego opracowania i poświęcenia więcej czasu tylko na ten projekt. A wolnego czasu już nie mieliśmy.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Archiwizowanie artefaktów przebiegało bardzo sprawnie. Rozdzieliliśmy się z Magdą przy Bramie Grodzkiej i umówiliśmy, że za czterdzieści minut spotykamy się w tym samym miejscu. Co ciekawe, po ponad dwudziestu minutach spotkaliśmy się na styku zataczanych okręgów, co zmusiło nas do wyboru kolejnych ulic, w które poszliśmy osobno. Całość zajęła nam około godziny, oboje dotarliśmy na umówione miejsce zbiórki z opóźnieniem. Bartek poświęcił na zbieranie zdjęć drzwi dłuższy czas w ciągu dnia i było to jego główne zadanie, które realizował z pomocą Anny Orlik.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Poniżej zdjęcia zrobione przeze mnie przy użyciu aparatu fotograficznego w telefonie komórkowym. Jakość nie jest najlepsza, kadrowanie często beznadziejne. Sądzę jednak, że pokazuje to możliwości wykorzystania podręcznych urządzeń w procesie archiwizacji współczesności.
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;embed flashvars="host=picasaweb.google.com&amp;amp;captions=1&amp;amp;hl=pl&amp;amp;feat=flashalbum&amp;amp;RGB=0x000000&amp;amp;feed=https%3A%2F%2Fpicasaweb.google.com%2Fdata%2Ffeed%2Fapi%2Fuser%2F106593365429908222933%2Falbumid%2F5645861075759121873%3Falt%3Drss%26kind%3Dphoto%26hl%3Dpl" height="368" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" src="https://picasaweb.google.com/s/c/bin/slideshow.swf" type="application/x-shockwave-flash" width="480"&gt;&lt;/embed&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Powyższy przykład pokazuje również jak można wykorzystać sieciowe usługi do prezentacji zgromadzonych fotografii. W tym wypadku skorzystałem z googlowej Picasy, która umożliwiła, jak wiele podobnych usług, łatwe stworzenie albumu i umieszczanie go w różnych sieciowych publikacjach. Poszedłem krok dalej i wykorzystałem Google Maps do prezentacji zgromadzonych zdjęć na mapie. Zamysł zintegrowania zdjęć z mapą miałem jeszcze w trakcie przygotowywania fotografii, w tym celu już od początku robienia zdjęć uruchomiłem gps w telefonie i włączyłem odpowiednią funkcję znakowania w aparacie. Picasa poprawnie rozpoznała znaczniki pozycji i pozwoliła na w miarę bezbolesne przeniesienie kolekcji do Google Maps. Wymaga to kilku kliknięć, ale pozwala na późniejsze zaprezentowanie danych jak poniżej.
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;iframe frameborder="0" height="368" marginheight="0" marginwidth="0" scrolling="no" src="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;amp;msid=208574571999852552409.0004ab9161adf89be5f65&amp;amp;hl=pl&amp;amp;ie=UTF8&amp;amp;vpsrc=0&amp;amp;ll=51.249028,22.5675&amp;amp;spn=0.001944,0.005&amp;amp;output=embed" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;
&lt;small&gt;Pokaż &lt;a href="http://maps.google.pl/maps/ms?msa=0&amp;amp;msid=208574571999852552409.0004ab9161adf89be5f65&amp;amp;hl=pl&amp;amp;ie=UTF8&amp;amp;vpsrc=0&amp;amp;ll=51.249028,22.5675&amp;amp;spn=0.001944,0.005&amp;amp;source=embed" style="color: blue; text-align: left;"&gt;Jeden Dzień, 27.08.2011.&lt;/a&gt; na większej mapie&lt;/small&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Niestety, nie udało mi się zrealizować pomysłu zapisania ścieżki spaceru, w trakcie którego robiłem zdjęcia, wraz z naniesieniem fotografii na mapę. Podobne efekty są możliwe z wykorzystaniem aplikacji dla sportowców i amatorów ruchu. Wizualizują przebytą trasę, mierzą średnią prędkość, spalone kalorie i wykorzystują później sieciowe usługi z mapami. Być może również mogą przydać się przy archiwizacji współczesności, np. podobnie jak zrobiliśmy to rok temu w Chrzelicach, zapisując układ ulic w wybranej części miasta na bazie przebytych tras przez uczestników projektu.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
W akcji artefaktowej nie użyliśmy wideo. Właściwie byłoby to możliwe, mogłoby jednak stać się dość typowym zapisem ścieżki przebytej przez miasto. Oczywiście archiwizowanie tego typu również jest interesujące i pozwala na zapisanie ogromnej ilości danych na temat współczesności. Zdecydowaliśmy jednak o wykorzystaniu typowego zapisu filmowego w innej akcji i działań z pogranicza foto i wideo w projekcie "odwróconej panoramy", o którym w jednym z kolejnych wpisów.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
W przypadku artefaktów nieco trudniej o wnioski "społeczne". Podział pracy przebiegł sprawnie, realizacja projektu również. Być może w przyszłości uda mi się dołączyć mapę przygotowaną przez Bartka i galerię zdjęć Magdaleny. Nie było jednak bezpośredniego kontaktu z mieszkańcami, chociaż należy wziąć pod uwagę, że osoba fotografująca ogłoszenia na rynnach, zawartość śmietników i bezczelnie pstrykająca witryny sklepowe, jest traktowana podejrzliwie. Czuję się i to mocno spojrzenia na plecach. Mnie spotkała dość zabawna sytuacja, kiedy z jednego ze sklepów na rogu, na którym była wywieszona tabliczka "zamknięte" i pozwoliłem sobie poprawić krzywo wykadrowane zdjęcie, wyskoczył człowiek z pretensjami. Domagał się wyjaśnień, dlaczego robię zdjęcie. Zdawkowe usprawiedliwienie, że to w ramach projektu archiwizacji witryn uspokoiło go i pozwoliło ruszyć dalej.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Trudnością może być brak odpowiedniego sprzętu. Dostęp do przynajmniej amatorskiej lustrzanki z obiektywem o dużym zoomie pozwoliłby na pełniejsze zbieranie niektórych widoków i większą swobodę w dobieraniu punktów, z których robi się zdjęcia. Musiałem często przechodzić przez ruchliwą ulicę, ponieważ z chodnika byłem zbyt blisko wystawy, a z drugiej strony ulicy szczegóły były niewidoczne. Aparat komórkowy jest zatem rozwiązaniem kompromisowym. Ma tę zaletę, że coraz częściej posiada wbudowany moduł gps, który ułatwia opracowywanie danych. Podczas przygotowań warto byłoby również ustalić, a może nawet podzielić na role - kto fotografuje same widoki z oddali, kto zajmuje się szczegółami. Albo sformułować dokładniejsze wytyczne odnośnie fotografowania ogólnego widoku i szczegółów, które np. znajdują się na wystawie, w koszu na śmieci, a może nieco wyżej na murze itp. itd.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Warto byłoby się także zastanowić nad zrobieniem kadrów układających się w ciągłą linię widoku ulicy - co pozwoliłoby nie tylko zgromadzić same artefakty w rodzaju "nakładek" widok ulicy, ale także pokazać jej pełny widok, z pominięciem pewnych szczegółów, dostępnych w uzupełniających danych. Interesująca wydaje się również kwestia prezentacji danych. To bardziej temat dla grupy stacjonarnej koordynowanej przez Macieja Rynarzewskiego, ale sądzę że przy "akcji Artefakty" mogłyby się także sprawdzić panoramy tworzone z określonych punktów ulicy, może niejako z zewnątrz lub z centrów placów, ze środka skrzyżowań itp., pokazujących ogólne widoki i wstępne rozmieszczenie szczegółów. Być może również panoramy mogłyby być rodzajem interfejsu pozwalającego na zbliżanie utrwalonych oddzielnie szczegółów, konieczna byłaby także integracja z mapą i być może wykresami ruchu ulicznego itp. Ale to temat na dłuższe rozważania i chyba konstruowanie kolejnych prototypów działań i przede wszystkim modeli prezentacji zgromadzonych treści.&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;&lt;img alt="Licencja Creative Commons" src="http://i.creativecommons.org/l/by-sa/3.0/pl/88x31.png" style="border-width: 0pt;" /&gt;&lt;/a&gt;
Ten &lt;span href="http://purl.org/dc/dcmitype/Text" rel="dct:type" xmlns:dct="http://purl.org/dc/terms/"&gt;tekst&lt;/span&gt;, autorstwa &lt;span property="cc:attributionName" xmlns:cc="http://creativecommons.org/ns#"&gt;Grzegorza D. Stunża&lt;/span&gt; jest dostępny na licencji &lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3531144283482831192-3330083486162025886?l=www.edukatormedialny.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/mANT1e3iSNWh6gvtBgBFDiVBfiI/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/mANT1e3iSNWh6gvtBgBFDiVBfiI/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/mANT1e3iSNWh6gvtBgBFDiVBfiI/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/mANT1e3iSNWh6gvtBgBFDiVBfiI/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/EdukatorMedialny/~4/nX2ntkpjmkw" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.edukatormedialny.pl/feeds/3330083486162025886/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3531144283482831192&amp;postID=3330083486162025886" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/3330083486162025886?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/3330083486162025886?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/EdukatorMedialny/~3/nX2ntkpjmkw/jeden-dzien-prototyp-grupa-mobilna.html" title="Jeden Dzień (Prototyp) - grupa mobilna - &quot;akcja Artefakty&quot;" /><author><name>GDS</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-faBKy1cH4DA/TlolyZ5SbSI/AAAAAAAABdc/6xxZ1vjwwFg/s72-c/2011-08-27+16.14.32.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.edukatormedialny.pl/2011/09/jeden-dzien-prototyp-grupa-mobilna.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CEYASH4_fCp7ImA9WhdWGU0.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3531144283482831192.post-8582648958765447612</id><published>2011-09-01T11:41:00.000+02:00</published><updated>2011-09-13T10:22:29.044+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-09-13T10:22:29.044+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="informacje prasowe" /><title>CERN zachęca: dzielmy się sprzętem tak jak oprogramowaniem</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;b&gt;Projekty urządzeń i rozwiązania technologiczne można udostępniać za darmo, podobnie jak oprogramowanie typu open source. Europejska Organizacja Badań Jądrowych (CERN) przygotowała licencję Open Hardware Licence (OHL), umożliwiającą legalne kopiowanie urządzeń.
&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;u&gt;Informacja prasowa (znaleziona dzięki KOED).&lt;/u&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Jak informuje biuro prasowe CERN, OHL to ramy prawne, umożliwiające wymianę wiedzy i technologii pomiędzy ludźmi tworzącymi urządzenia elektroniczne.
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
"Kierując się ideą rozpowszechniania wiedzy i technologii, stworzyliśmy CERN OHL, aby wspomóc zarządzanie wykorzystaniem, modyfikacją i dystrybucją dokumentacji technicznej urządzeń oraz wytwarzaniem i dystrybucją produktów. Dokumentacja techniczna to plany, wzory przemysłowe, konfiguracje układów elektronicznych, rysunki techniczne, schematy i tekstowe instrukcje oraz wszelkie inne materiały objaśniające" - napisano w komunikacie prasowym.
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Pierwsza wersja CERN OHL została opublikowana w marcu 2011 r. na stronie internetowej Open Hardware Repository (OHR). Stworzyli ją twórcy urządzeń elektronicznych, zatrudnieni w laboratoriach fizyki doświadczalnej, którzy poczuli potrzebę uruchomienia platformy wymiany wiedzy w szerokich kręgach. Podobną potrzebę odczuwają władze CERN, która w swojej misji ma rozpowszechnianie wiedzy.
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
"Dla nas chęć wcielenia w życie idei open hardware (ang. darmowy sprzęt) był motywowany w dużej mierze przez dobrze pojętą zazdrość wobec naszych kolegów, którzy opracowali współpracujące z systemem Linux sterowniki do urządzeń. Oni są częścią bardzo dużej społeczności autorów, poświęcających swoją wiedzę i czas w celu stworzenia najlepszego z możliwych systemu operacyjnego. Uznaliśmy, że nie ma istotnego powodu, dla którego praca nad sprzętem miałaby wyglądać inaczej" - powiedział inżynier z Departamentu Wiązek w laboratorium CERN i założyciel platformy OHR Javier Serrano.
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
CERN zapewnia, że jej licencja pomaga ustalać zasady wymiany wiedzy, łącząc zasady wolnego dostępu do udostępnionych projektów z jasnymi zasadami dotyczącymi praw własności intelektualnej.
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
"Koncepcja sprzętu typu open source, czy też w skrócie open hardware nie jest jeszcze tak rozpowszechniona, jak koncepcja darmowego oprogramowania (open source software). Niemniej przyświeca jej ta sama idea: każdy powinien móc zapoznać się ze z kodem źródłowym, a w przypadku sprzętu z dokumentacją techniczną, zbadać ją, zmodyfikować i udostępnić innym" - powiedziała prawniczka z działającej w CERN Grupy Transferu Wiedzy Myriam Ayass.
&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Nowa, ogłoszona właśnie, wersja licencji OHL uwzględnia opinie środowiska osób zainteresowanych wymianą danych technicznych i projektów sprzętu. W październiku zaplanowana w Grenoble warsztaty poświęcone idei open hardware.
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.naukawpolsce.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_naukapl.pap.pl&amp;amp;_PageID=1&amp;amp;s=szablon.depesza&amp;amp;dz=szablon.depesza&amp;amp;dep=383301&amp;amp;data=&amp;amp;lang=PL&amp;amp;_CheckSum=-981014741"&gt;PAP - Nauka w Polsce&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
ula/ tot/ agt/ &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3531144283482831192-8582648958765447612?l=www.edukatormedialny.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/b_h9OmldyqYJ0abW2wG-C1PpXdM/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/b_h9OmldyqYJ0abW2wG-C1PpXdM/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/b_h9OmldyqYJ0abW2wG-C1PpXdM/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/b_h9OmldyqYJ0abW2wG-C1PpXdM/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/EdukatorMedialny/~4/kI4Kv2z8p6Q" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.edukatormedialny.pl/feeds/8582648958765447612/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3531144283482831192&amp;postID=8582648958765447612" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/8582648958765447612?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/8582648958765447612?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/EdukatorMedialny/~3/kI4Kv2z8p6Q/cern-zacheca-dzielmy-sie-sprzetem-tak.html" title="CERN zachęca: dzielmy się sprzętem tak jak oprogramowaniem" /><author><name>GDS</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.edukatormedialny.pl/2011/09/cern-zacheca-dzielmy-sie-sprzetem-tak.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DEUESXYzfip7ImA9WhdVE0s.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3531144283482831192.post-6080207917492395081</id><published>2011-08-30T18:42:00.002+02:00</published><updated>2011-09-18T19:16:48.886+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-09-18T19:16:48.886+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="jeden dzień" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="medialab" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="grzegorz d. stunża" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="oddolna digitalizacja" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="medialab Lublin" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gds" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="archiwizacja współczesności" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="redakcjaem" /><title>Jeden Dzień (Prototyp) - grupa mobilna - "akcja SMS"</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-VVO4m_pgsxo/Tl0JxWz6RgI/AAAAAAAABio/Hz_c4xnwmEs/s1600/jedendzien.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-VVO4m_pgsxo/Tl0JxWz6RgI/AAAAAAAABio/Hz_c4xnwmEs/s400/jedendzien.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;b&gt;Poniżej pierwszy z kilku szkiców poświęconych działaniom podgrupy „archiwizacji mobilnej” (robocza nazwa) w ramach projektu &lt;a href="http://www.jedendzien.org/"&gt;„Jeden Dzień (Prototyp)”&lt;/a&gt;, realizowanego w trakcie &lt;a href="http://labkit.pl/medialab-lublin/"&gt;Medialabu Lublin 2011&lt;/a&gt;. Po opublikowaniu składowych pojawi się krótszy tekst zbierający wszystkie działania zespołu. Artykuły mają charakter szkiców przedstawiających na gorąco wstępne wnioski i zarysowujących przebieg pracy zespołu, dlatego wybaczcie ewentualne nieścisłości i możliwe przeplatanie wniosków z opisem. Materiały będą stanowiły podstawę do dalszego opracowania.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;b&gt;Akcja SMS&lt;/b&gt; – pierwszy z pięciu projektów zrealizowanych przez grupę mobilną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;u&gt;Przeczytaj relacje z innych działań grupy archiwizacji mobilnej:&lt;/u&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/09/jeden-dzien-prototyp-grupa-mobilna.html"&gt;Jeden Dzień (Prototyp) - grupa mobilna - akcja Artefeakty&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/09/jeden-dzien-prototyp-grupa-mobilna_11.html"&gt;Jeden Dzień (Prototyp) - grupa mobilna - akcja Stefan&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/09/jeden-dzien-prototyp-grupa-mobilna_18.html"&gt;Jeden Dzień (Prototyp) - grupa mobilna - akcja odwrócona panorama&amp;nbsp; &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;u style="background-color: white; color: black;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/u&gt;&lt;/b&gt; &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Zadanie polegało na zachęceniu ludzi do nadsyłania zdjęć otoczenia, w jakim się znajdują o określonej porze. Bazowało na modelu umieszczonym na stronie jedendzien.org – zdjęcia musiały być opisane z wykorzystaniem formularza, a następnie przesłane na adres mailowy projektu. Z tą różnicą, że chcieliśmy sprawdzić rozszerzone możliwości interakcji z mieszkańcami i ich udziału przy archiwizowaniu współczesności. Rozpoznawanie odbywało się po pierwsze przez nawiązywanie kontaktu z napotkanymi osobami i zachęcanie do udostępnienia numeru telefonu komórkowego na potrzeby projektu. Ale również dalszym współdziałaniu. Rozpatrywaliśmy również różne opcje zachęcania do interakcji, prosząc o numery bezpośrednio, nieznane osoby zaczepione w mieście oraz umieszczając zawołanie do udziału na profilu fejsbukowym ośrodka „Brama Grodzka”. Do ludzi, którzy udostępnili nam numer, a było to ostatecznie czterdzieści osób, wysłaliśmy trzy esemesy – około godziny czternastej, po szesnastej i po osiemnastej. Dzień później wysłaliśmy jeszcze sms z podziękowaniem za udział w akcji i przypomnieniem o możliwości dosłania materiałów, co miało zmotywować osoby, które nie nadesłały niczego lub odpowiedziały tylko na jedną esemesową prośbę. Należy zaznaczyć, że nie było konieczności natychmiastowej odpowiedzi na sms. Zależało nam jedynie na zrobieniu zdjęć w momencie otrzymania wiadomości, a następnie przesłanie ich najpóźniej do 31 sierpnia 2011 na adres jedendzienlublin@gmail.org&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-BpGY4tl6_eM/Tl0ME5q7ZgI/AAAAAAAABis/a0s15mPubjE/s1600/1IMG_6846.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-BpGY4tl6_eM/Tl0ME5q7ZgI/AAAAAAAABis/a0s15mPubjE/s400/1IMG_6846.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;i&gt;Zdjęcie z godziny 13.50 Autorka: Maja Furtak. Tytuł: Plac Władysława Łokietka. Opis: Zdjęcie ukazujące fragment placu Władysława Łokietka w Lublinie. Licencja: CC-BY-SA.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Podczas zbierania informacji spotkaliśmy się z wieloma trudnościami. Pomysł zbierania numerów pojawił się w piątek po południu. Nie było zatem dość czasu, by osoby zbierające numery przygotowały się w zakresie jak najskuteczniejszego (zakończonego otrzymaniem numeru) komunikowania z mieszkańcami. Sposób informowania o projekcie był modyfikowany na bieżąco. I dość szybko obie zbierające osoby (Magdalena Stachurska i Grzegorz Stunża) doszły do wniosku, że podstawą do zatrzymania choć na moment i poinformowania o projekcie jeszcze przed zapytaniem o numer, było informowanie o niekomercyjności przedsięwzięcia. Niestety, ta akcja zbiegła się z kampanią wyborczą i aktywnym zbieraniem podpisów przez komitety wyborcze. Ich przedstawiciele podobnie jak uczestnicy akcji esemesowej posiadali identyfikatory oraz trzymali ulotki, co sprawiało, że byliśmy traktowani jak agitatorzy polityczni lub jak osoby rozdające informacje o szkołach językowych, restauracjach itp. Szybka informacja o niekomercyjnym projekcie zaskakiwała większość osób, co pozwalało na przedstawienie założeń działania.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Przyglądając się trudnościom warto zwrócić uwagę również na moment zbierania numerów – końcówka wakacji, niemal trzydziestostopniowy upał i częste „nadziewanie się” na turystów. Niejednokrotnie wysłuchiwali, co mamy do powiedzenia, często wyrażali aprobatę dla akcji, po czym informowali, że w momencie wysyłania esemesów będą nad wodą poza Lublinem lub kończą już swój wakacyjny pobyt w mieście. Z problemem „turystycznym” wiąże się także problem węzłów komunikacyjnych. Dość szybko zdaliśmy sobie sprawę z problemu „turystycznego” i zdecydowaliśmy o zejściu z ulic deptaku starego miasta, który początkowo został wybrany na przestrzeń zbierania numerów, ze względu na spore zagęszczenie i przepływ ludzi. Rokowało to na szybkie zebranie dużej liczby kontaktów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Zejście na ulice otaczające stare miasto pozwoliło, niestety, tylko na niewielką poprawę. Okazało się bowiem, że nie znając dość dobrze geografii Lublina, punktów przesiadkowych i ulic doprowadzających do głównych miejsc komunikujących miasto z innymi ośrodkami, znaleźliśmy się na trasach doprowadzających pieszych na dworzec PKS. Co oznaczało że spora liczba znajdujących się tam osób ruszała na dworzec, by wyjechać z miasta.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-tcrVQKpIrMs/Tl0M_ewnTzI/AAAAAAAABiw/PbmhFfxe8C4/s1600/2IMG_6893.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="255" src="http://2.bp.blogspot.com/-tcrVQKpIrMs/Tl0M_ewnTzI/AAAAAAAABiw/PbmhFfxe8C4/s400/2IMG_6893.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;i&gt;Zdjęcie z godziny 16.00 Autorka: Maja Furtak. Tytuł: Dom towarowy Sezam. Opis: Dom towarowy Sezam, jednak dla większości znany i kojarzony pod nazwą Galeria Centrum. Licencja: CC-BY-SA.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Po skonsultowaniu z miejscowym uczestnikiem grupy „mobilnej”, udaliśmy się w położony niedaleko obszar, gdzie turyści zapuszczali się w mniejszej liczbie i z mniejszą częstotliwością. Można było tam spotkać głównie miejscowych. Uwydatnił się wówczas problem, który pojawił się już na początku naszej pracy zbieraczy. Na ulicach rzadziej można było spotkać ludzi młodych i w średnim wieku, których zaczepialiśmy częściej, wychodząc z założenia, że posiadają telefon z aparatem o wyższej rozdzielczości, będą również w stanie bez problemu otworzyć wskazaną stronę WWW, wypełnić formularz, a następnie załączyć wraz z wygenerowanym kodem zdjęcia i przesłać je pod wskazany adres. Zasygnalizowana kwestia wykluczenia cyfrowego będzie szerzej omówiona w późniejszych opracowaniach.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Interesujące, że bez względu na to, czy zwracaliśmy się do wyjeżdżających turystów, osób miejscowych czy przyjezdnych z okolicy, wiele z nich łączyła wspólna cecha. Otóż nawet jeśli udawało się wyjaśnić krótko zasady projektu i zyskać życzliwość nagabywanych, większość osób zmieniała podejście lub wyglądała na zmieszane, nieco przestraszone, kiedy dochodziło do prośby o numery telefonów. Niechęć udostępniania numeru obcej osobie opowiadającej o nietypowym projekcie sprawiała, że część rezygnowała z uczestnictwa.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Ciekawe również, że niektóre osoby nie miały żadnych oporów z podaniem swojego numeru. Byli to zwłaszcza ludzie młodzi, nastolatkowie – również interesujące, że trudnością okazała się w kilku przypadkach nieznajomość własnego numeru. Konieczność zajrzenia do komórki celem znalezienia go przeciągała moment kontaktu i zwiększała napięcie, co mogło prowadzić do rezygnacji z udziału. Być może warto byłoby się kolejny raz przyjrzeć zachowaniom komunikacyjnym nastolatków i zbadaniu na ile sam numer jest dla nich istotny i na ile jego znajomość ma znaczenie w podtrzymywaniu relacji z innymi. Być może ma to związek z korzystaniem z telefonu już nie tylko jako narzędzia do komunikacji głosowej, co sprawia, że sam numer telefoniczny, zwłaszcza własny, przestaje być istotny. Zabawnym, a jednocześnie zatrważającym momentem była odpowiedź w jednym z komentarzy na profilu fejsbukowym „Bramy Grodzkiej”, kiedy jedna z osób podała swój numer do publicznej wiadomości. To również skłania do refleksji i obserwacji na ile uczestniczki i uczestnicy serwisów społecznych dbają o bezpieczeństwo swoich danych. I czy przypadkiem ludzie nie udostępniają informacji o sobie, również danych osobistych, chętniej w sieci, traktując ją jak bezpieczną przestrzeń, niż w relacji bezpośredniej, twarzą w twarz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-sc8Le3_0gh0/Tl0N2GQpOcI/AAAAAAAABi0/MZsw8EKk0PY/s1600/3IMG_6896.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="221" src="http://2.bp.blogspot.com/-sc8Le3_0gh0/Tl0N2GQpOcI/AAAAAAAABi0/MZsw8EKk0PY/s400/3IMG_6896.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;i&gt;Z&lt;/i&gt;&lt;i&gt;djęcie z godziny 18.00 Autorka: Maja Furtak. Tytuł: &lt;span style="font-family: 'Times New Roman'; font-size: small;"&gt;Zamek Lubelski i okolice.&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;i&gt; Opis: &lt;span style="font-family: 'Times New Roman'; font-size: small;"&gt;Widok na &lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;i&gt;Zamek Lubelski i okolice zaraz po wyjściu z NOVA-ej.&lt;/i&gt;&lt;i&gt; Licencja: CC-BY-SA.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Zależało nam na zgromadzeniu jak największej liczby numerów, co dawało większą szansę na przyjrzenie się, czy po wstępnej zgodzie uczestnicy prześlą zdjęcia. Chcieliśmy także sprawdzić, czy podobne działanie pozwoli na zdobycie sporej ilości obrazów Lublina przygotowanych przez Lublinian. Niepokojące może być jednak – co przecież pozwoliło nam na realizację przygotowanej ad hoc akcji SMS – że oddawano prywatne dane niezweryfikowanym zbieraczom. Oczywiście można zarzucić organizatorom akcji nieetyczne zachowanie – zachęcanie do przekazywania numeru, następnie krytykę takiego „naiwnego” działania. Pozwoliliśmy sobie jednak na taki ruch tylko ze względu na eksperymentalny i prototypowy charakter działań, mając nadzieję na opracowanie wniosków istotnych przy realizacji podobnych projektów, wykorzystujących nowe narzędzia komunikowania i włączania mieszkańców do działania.&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;
Zgromadzenie dużej liczby numerów mogłoby pozwolić nie tylko na zdobywanie zdjęć Lublina, ale również przyjrzenie się sposobom prezentowania otaczającej przestrzeni. Podczas rozmów z osobami proszonymi o pomoc przy projekcie często pojawiała się niechęć wyjaśniana brakiem miejsca do pokazania w zdjęciach, brakiem motywacji do ruszenia w teren celem sfotografowania interesującego obiektu lub widoku, chociaż podkreślaliśmy, że nie mamy żadnych wymagań co do fotografowanych widoków. Być może chodziło również o barierę związaną z potencjalnym wartościowaniem samych współpracowników esemesowych na bazie nadsyłanych zdjęć przez organizatorów projektu.&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Zdjęcie u góry tekstu - gds CC-BY-SA.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;&lt;img alt="Licencja Creative Commons" src="http://i.creativecommons.org/l/by-sa/3.0/pl/88x31.png" style="border-width: 0;" /&gt;&lt;/a&gt; Ten &lt;span href="http://purl.org/dc/dcmitype/Text" rel="dct:type" xmlns:dct="http://purl.org/dc/terms/"&gt;tekst&lt;/span&gt;, autorstwa &lt;span property="cc:attributionName" xmlns:cc="http://creativecommons.org/ns#"&gt;Grzegorza D. Stunża&lt;/span&gt; jest dostępny na licencji &lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3531144283482831192-6080207917492395081?l=www.edukatormedialny.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/BQ0RZwmz_vlKzegxTYKfY6oHoKM/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/BQ0RZwmz_vlKzegxTYKfY6oHoKM/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/BQ0RZwmz_vlKzegxTYKfY6oHoKM/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/BQ0RZwmz_vlKzegxTYKfY6oHoKM/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/EdukatorMedialny/~4/QbpbpXqCbqA" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.edukatormedialny.pl/feeds/6080207917492395081/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3531144283482831192&amp;postID=6080207917492395081" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/6080207917492395081?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/6080207917492395081?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/EdukatorMedialny/~3/QbpbpXqCbqA/jeden-dzien-prototyp-grupa-mobilna.html" title="Jeden Dzień (Prototyp) - grupa mobilna - &quot;akcja SMS&quot;" /><author><name>GDS</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-VVO4m_pgsxo/Tl0JxWz6RgI/AAAAAAAABio/Hz_c4xnwmEs/s72-c/jedendzien.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.edukatormedialny.pl/2011/08/jeden-dzien-prototyp-grupa-mobilna.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;A0YASXo-cCp7ImA9WhdSGU8.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3531144283482831192.post-2437302413175419532</id><published>2011-07-29T10:41:00.001+02:00</published><updated>2011-07-29T10:45:48.458+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-07-29T10:45:48.458+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="medialab Warszawa" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="medialab Chrzelice" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="medialab" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="grzegorz d. stunża" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="medialab Lublin" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gds" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="redakcjaem" /><title>Wakacje + media = wakacyjne medialaby</title><content type="html">&lt;b&gt;Po sukcesie ubiegłorocznego &lt;a href="http://www.obozkultury20.artklaster.pl/"&gt;medialabu Chrzelice&lt;/a&gt; ruszają kolejne dwa wydarzenia kontynuujące zapoczątkowane rok temu działania. medialab Lublin i medialab Warszawa wciąż przyjmują zgłoszenia.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dokładniej z medialabową ofertą możecie zapoznać się na stronie&lt;a href="http://labkit.pl/"&gt; labkit.pl&lt;/a&gt;&amp;nbsp; Poniżej w skrócie informacje na temat wydarzeń w Lublinie, w których wezmę udział. Odbędą się tam następujące warsztaty:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- "Medialabowa Orkiestra" - prowadzony przez Pawła Cyrtę, poświęcony programowaniu muzyki i tworzeniu instrumentów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- "Processing/ Programowanie Infografiki" - prowadzenie - Krzysztof Trzewiczek, programowanie infografik w oparciu o otwarte dane.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- "Projekt Jeden dzień - prototyp" - prowadzony przez Macieja Rynarzewskiego, Marcina Wilkowskiego i przeze mnie warsztat poświęcony digitalizacji lokalnego dziedzictwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapraszam serdecznie. Do końca lipca można &lt;a href="http://labkit.pl/medialab-lublin/rekrutacja/"&gt;wysyłać zgłoszenia&lt;/a&gt; na lubelskie warsztaty. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;&lt;/a&gt; Ten &lt;span href="http://purl.org/dc/dcmitype/Text" rel="dct:type" xmlns:dct="http://purl.org/dc/terms/"&gt;tekst&lt;/span&gt;, autorstwa &lt;span property="cc:attributionName" xmlns:cc="http://creativecommons.org/ns#"&gt;Grzegorza D. Stunża&lt;/span&gt; jest dostępny na licencji &lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3531144283482831192-2437302413175419532?l=www.edukatormedialny.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7WIHGyYF4TB6JWYcjDZ27B2Laqo/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7WIHGyYF4TB6JWYcjDZ27B2Laqo/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7WIHGyYF4TB6JWYcjDZ27B2Laqo/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7WIHGyYF4TB6JWYcjDZ27B2Laqo/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/EdukatorMedialny/~4/mkiF9bBtm98" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.edukatormedialny.pl/feeds/2437302413175419532/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3531144283482831192&amp;postID=2437302413175419532" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/2437302413175419532?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/2437302413175419532?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/EdukatorMedialny/~3/mkiF9bBtm98/wakacje-media-wakacyjne-medialaby.html" title="Wakacje + media = wakacyjne medialaby" /><author><name>GDS</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.edukatormedialny.pl/2011/07/wakacje-media-wakacyjne-medialaby.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DkYARHk6eCp7ImA9WhdTFEo.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3531144283482831192.post-796318919046860799</id><published>2011-07-12T14:35:00.000+02:00</published><updated>2011-07-12T14:35:45.710+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-07-12T14:35:45.710+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="edupunk" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="laptop dla pierwszoklasisty" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="grzegorz d. stunża" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gds" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="redakcjaem" /><title>Laptop dla pierwszaka. Propaganda</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-FjQ9Z6NlGsI/Thw8ht2R1VI/AAAAAAAABIg/nYnAgWhnyaI/s1600/netbuk.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="256" src="http://4.bp.blogspot.com/-FjQ9Z6NlGsI/Thw8ht2R1VI/AAAAAAAABIg/nYnAgWhnyaI/s400/netbuk.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;h4 style="text-align: justify;"&gt;"Minister finansów zablokował pieniądze, za które rząd miał kupić  laptopy dla uczniów. Na wyboistej drodze do modernizacji Polska zrobiła w  ten sposób krok do tyłu".&lt;/h4&gt;&lt;h4 style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Skrócona, niemal populistyczna, dwuzdaniowa diagnoza brzmi jak atak rządu ze strony radykalnej opozycji. Powyższy cytat nie jest jednak poselskim uderzeniem. To zajawka z artykułu &lt;a href="http://wyborcza.pl/1,75968,9923972,Te_laptopy_musza_byc_.html"&gt;"Te laptopy muszą być!"&lt;/a&gt;, przygotowanego przez jednego z redaktorów... "Gazety Wyborczej". W pełni zdaję sobie sprawę, że komentowanie wielkomedialnych tekstów na niszowym blogu może być potraktowane jako personalny atak nieznanego pyskacza. Mam również świadomość konieczności stosowania tabloidalnych skrótów myślowych przez internetowe portale. Nie mogę jednak przejść obojętnie nad krótkim, radykalnie upraszczającym rzeczywistość artykułem Adama Leszczyńskiego.&lt;/span&gt;&lt;/h4&gt;&lt;h4 style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;O ile trzeba ze smutkiem przyznać rację Leszczyńskiemu, że rząd nie tylko nie jest konsekwentny w wyposażaniu szkół w komputery, potrafi z dnia na dzień zmienić zdanie, to jednak nie to jest w debacie nad nowoczesnym sprzętem najważniejsze. Wyposażenie w komputery to powierzchnia, lakier samochodu, karoseria. A ta ma tylko niewielki wpływ na osiągi całego pojazdu. To oczywiście proste, szybkie porównanie. Jednak większość zwolenników modernizacji szkoły wierzy w magiczną moc wprowadzenia nowych technologii, nie biorąc pod uwagę obiektywnych faktów i zupełnie pomijając pedagogiczne spojrzenie na reformowanie w ten sposób systemu edukacyjnego.&lt;/span&gt;&lt;/h4&gt;&lt;h4 style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Niedawno &lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/07/edupunks-not-dead.html"&gt;charakteryzowałem ruch/ termin edupunk&lt;/a&gt;, opierający edukacyjne działania na oddolnym wykorzystywaniu dostępnych technologii (pomijam teraz ideologiczny wątek związany z wolnością dostępu itp.). I polscy nauczyciele niejednokrotnie działają obecnie zgodnie z edupunkowym etosem (choć to określenie nie do końca pasuje do punkowego działania). Niekoniecznie dlatego, że sprzeciwiają się np. zakupowi komputerów z Windowsem na pokładzie czy odrzucają zakupione platformy e-edukacyjne, woląc sięgać po Moodle. Raczej zmuszeni są do kombinacji, ze względu na brak dostępności sprzętu. Wydawać by się mogło, że właśnie się z panem redaktorem zgodziłem. Jeśli nawet, to tylko w drobnej części. Polska przeżywała już boom na wyposażenie w komputery. Co prawda chodziło o szkolne pracownie, o których do dzisiaj krążą legendy na temat ich permanentnego zamknięcia dla uczniów i nauczycieli innych przedmiotów niż informatyka. Coraz częściej pojawiają się tablice multimedialne czy rzutniki w klasach. Sami uczniowie posiadają coraz szerszy dostęp do komputerów, smartfonów itp. Nowe technologie pojawiają się w szkole oddolnie, nauczyciele i uczniowie eksperymentują z nimi w szkolnej przestrzeni lub korzystają z nich jako narzędzi pozwalających na uzupełnienie szkolnych wymogów, ucząc się poza szkołą/do szkoły w zupełnie inny niż stosowany w klasie hierarchiczny sposób.&lt;/span&gt;&lt;/h4&gt;&lt;h4 style="font-weight: normal; text-align: justify;"&gt;Zastanawia mnie, że wspomniany redaktor nie próbuje głębiej spojrzeć na komputerowy problem. Cisną mi się na palce kolejne banalne porównania. Czy rekrutując żołnierzy, założyłby im mundury, wręczył karabiny i bez przeszkolenia wysłał na misję specjalną, tylko dlatego, że większość z nich po godzinach bawiła się już na strzelnicy, albo uczestniczyła w życiu paramilitarnych bojówek? A jednocześnie ich nowy szkoleniowiec używał do tej pory plastikowej atrapy pistoletu? Tak właśnie wygląda wprowadzanie technologii do szkoły w rządowym wydaniu.&lt;/h4&gt;&lt;h4 style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Powinniśmy się cieszyć, że rządowy program zostaje odsunięty i jego forma poddawana jest w wątpliwość. Na przygotowanie konkretnego projektu zmian potrzeba czasu. Potrzeba zmiany systemu kształcenia nauczycieli, przygotowania programu kształcenia z nowym sprzętem. Nie tylko przypadkowego zakupu, przez ministerstwo (w dodatku nie edukacji), które dostało dodatkową kasę, a nowo wybrany rząd może z niego zrezygnuje. Na marginesie tylko zaznaczę&lt;/span&gt;, &lt;b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;że &lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;nowe technologie wykształcają w ludziach przyzwyczajenie do innego modelu komunikowania niż stosowany w szkolnej klasie. Oczywiście, można odwołania z podręczników porównywać do hipertekstowych odnośników i leksji - nauczycielskiego prowadzenia lekcji już się niestety nie da. Ale będzie to porównanie mocno kulawe, istotne może dla badaczy literatury i tekstu. Nie ma sensu jednak aż tak się zagłębiać, ponieważ ewentualnie zakupione komputery będą funkcjonować w dotychczasowej&lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: normal;"&gt;przestrzeni szkoły, z wciąż tym samym układem ławek, podziałem na lekcje itp.&lt;/span&gt;&lt;/h4&gt;&lt;h4 style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Czy to znaczy, że z nowoczesnego sprzętu należy zrezygnować? Absolutnie nie. Niech wchodzi do szkoły, niech uczniowie nadal zmieniają medialną szkolną przestrzeń&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;. Niech nauczyciele informują o swoich doświadczeniach z technologiami i wspólnie z uczniami konstruują na swoje potrzeby przestrzeń medialnego komunikowania, wzbogacania starych metod i treści. Dlaczego nie mielibyśmy zacząć oddolnej rekonstrukcji szkoły, być może prowadząc w ten sposób krok po kroku do zmiany przestarzałego, pseudokonserwatywnego systemu edukacyjnego? Same komputery być może coś zmienią, ale bez refleksyjnego przygotowania, przetestowania pilotażowego i dyskusji specjalistów, będzie to wyrzucenie pieniędzy na propagandową zabawkę. W dodatku większość uczniów ma w domu dostęp do lepszych sprzętów (wystarczy sięgnąć do danych z "Diagnozy społecznej"), a nauczyciele narzekają, że powinno się zacząć od wyposażenia ich w laptopy i przeszkolenia, a także wstawienia do klas choćby rzutników multimedialnych. Jak wyczytałem w jednej z dyskusji na fejsbuku (cytuję bez zgody autorki, prawdopodobnie nauczycielki):&lt;/span&gt;&lt;/h4&gt;&lt;h4 style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;"(...) &lt;/span&gt;&lt;span data-jsid="text" style="font-weight: normal;"&gt;nie będzie komputerów dla pierwszaków ale tak  naprawdę tragedią jest że nie będzie komputerów dla ich  nauczycieli....(...). Jak nauczyciele mają uczyć jak sami  nie mają komputerów na których by mogli się przygotowywać do bycia  obywatelem XXI wieku?".&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/h4&gt;&lt;h4 style="text-align: justify;"&gt;&lt;span data-jsid="text"&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;To co prawda tylko jeden z głosów, ale nie da się ukryć, że polska szkoła nie jest kompletnie przygotowana do zmiany, która miałaby nastąpić w ciągu jednego dnia. Można zacząć powoli,&lt;/span&gt;&lt;a href="http://blog.2edu.pl/2011/06/wifi-w-szkole-dyskusja.html" style="font-weight: normal;"&gt; jak w liceum w Gliwicach&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;, gdzie udostępniono sieć przez wifi i zezwolono na korzystanie z laptopów zamiast zeszytów. To żadna rewolucja, biorąc pod uwagę np. koreański projekt przejścia na podręczniki cyfrowe i oparcia edukacji w szkole na tabletach i smartfonach. Ale wydanie miliarda złotych na netbuki dla trzech roczników klas pierwszych, a może dla klasy czwartej, a może dla szkół z możliwością wypożyczania, to wyrzucenie pieniędzy bez głębszej refleksji. Owszem, będziemy mogli się pochwalić. Kto jednak zapewni szkołom odpowiedni dostęp do internetu, gniazd elektrycznych? Bo pomijając kwestie celu kształcenia, metod, treści, które należałoby dostosować do nowych narzędzi (wiem, wiem, pedagogiczny pesymistyczny bełkot, po co słuchać specjalistów od edukacji, kiedy entuzjaści wiedzą lepiej?), kwestie podstawowe są nie mniej istotne.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/h4&gt;&lt;h4 style="text-align: justify;"&gt;&lt;span data-jsid="text"&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;A że młodzież potrzebuje przewodników w medialnym świecie, nawet jeśli wydaje jej się, że doskonale korzysta z nowoczesnych narzędzi, przekonałem się, prowadząc zajęcia z pierwszymi rocznikami studentów wydziału nauk społecznych. To niestety powoduje konieczność wykształcenia nauczycieli i refleksji, czy standardowa, nastawiona na indywidualne osiągnięcia edukacja, jest jeszcze sensowna. Zainteresowani mogą&lt;a href="http://www.edukatormedialny.pl/2011/05/pedagogiczna-luka-uczestnictwa.html"&gt; przeczytać tekst na ten temat&lt;/a&gt;. Zachęcam również do lektury artykułu &lt;a href="http://szkola.wp.pl/kat,1021419,title,Miliard-zlotych-na-netbooki,wid,13264821,wiadomosc.html?ticaid=1ca5e&amp;amp;_ticrsn=3"&gt;"Miliard złotych na netbooki"&lt;/a&gt;, który napisałem dla wp.pl niedługo po pierwszych informacjach na temat planowanych rządowych zakupów.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/h4&gt;&lt;h4 style="text-align: justify;"&gt;&lt;span data-jsid="text"&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Co prawda nieco chaotycznie i bez wypunktowania wszystkich za i przeciw, ale jak na replikę na króciutki artykuł pana z "Wyborczej", to chyba aż nadto... &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/h4&gt;&lt;h4 style="text-align: justify;"&gt;&lt;span data-jsid="text"&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Zdjęcie: &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;              &lt;span class="ccIcn ccIcnSmall"&gt;&lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by/2.0/"&gt;&lt;img alt="Attribution" border="0" src="http://l.yimg.com/g/images/cc_icon_attribution_small.gif" title="Attribution" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;  &lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by/2.0/" title="Attribution License"&gt;Some rights reserved&lt;/a&gt; by &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/senchang/"&gt;chang_sen&lt;/a&gt;&lt;/h4&gt;&lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;&lt;img alt="Licencja Creative Commons" src="http://i.creativecommons.org/l/by-sa/3.0/pl/88x31.png" style="border-width: 0;" /&gt;&lt;/a&gt; Ten &lt;span href="http://purl.org/dc/dcmitype/Text" rel="dct:type" xmlns:dct="http://purl.org/dc/terms/"&gt;tekst&lt;/span&gt;, autorstwa &lt;span property="cc:attributionName" xmlns:cc="http://creativecommons.org/ns#"&gt;Grzegorza D. Stunża&lt;/span&gt; jest dostępny na licencji &lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3531144283482831192-796318919046860799?l=www.edukatormedialny.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/DTyysqeh8M_zH7y0WklAPk95sWg/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/DTyysqeh8M_zH7y0WklAPk95sWg/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/DTyysqeh8M_zH7y0WklAPk95sWg/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/DTyysqeh8M_zH7y0WklAPk95sWg/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/EdukatorMedialny/~4/f9tpccO7bSs" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.edukatormedialny.pl/feeds/796318919046860799/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3531144283482831192&amp;postID=796318919046860799" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/796318919046860799?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/796318919046860799?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/EdukatorMedialny/~3/f9tpccO7bSs/laptop-dla-pierwszaka-propaganda.html" title="Laptop dla pierwszaka. Propaganda" /><author><name>GDS</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-FjQ9Z6NlGsI/Thw8ht2R1VI/AAAAAAAABIg/nYnAgWhnyaI/s72-c/netbuk.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.edukatormedialny.pl/2011/07/laptop-dla-pierwszaka-propaganda.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;A0QEQXc4fyp7ImA9WhdTFE0.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3531144283482831192.post-5077146204819795748</id><published>2011-07-11T16:05:00.002+02:00</published><updated>2011-07-11T20:35:00.937+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-07-11T20:35:00.937+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="edupunk" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="edukacja oddolna" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="grzegorz d. stunża" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="gds" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="redakcjaem" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="edukacja medialna" /><title>(Edu)punk's not dead!</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-M8K3aUtO8As/ThrnAvyLIVI/AAAAAAAABIc/-Q1Kb_4wLlU/s1600/edupunk.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-M8K3aUtO8As/ThrnAvyLIVI/AAAAAAAABIc/-Q1Kb_4wLlU/s1600/edupunk.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Nowatorskie działania edukacyjne oparte na wykorzystaniu nowoczesnych technologii są w różny sposób nazywane, nadaje się im dobrze brzmiące etykiety, mające podkreślać nowość i świeżość pomysłów. Przykładem może być sieć 2.0, edukacja 2.0. Nie zawsze terminy wskazujące na nowość czy bycie post- w stosunku do określonych narzędzi, metod czy nawet samej kultury są tylko podkreśleniem hurra-optymizmu i marketingowego szaleństwa. Na pewno nie powiedziałbym tak o projekcie &lt;a href="http://www.kultura20.blog.polityka.pl/"&gt;kultura 2.0&lt;/a&gt; realizowanym z powodzeniem od kilku lat, który rozlał się już szeroko poza działalność twórców hasła. Wracając jednak do metkowania - czy warto odwoływać się do starych terminów, próbując w ten sposób podkreślić nową jakość edukacyjnych działań?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;MOD: w polskiej przestrzeni &lt;a href="http://www.cel.agh.edu.pl/edupunk/"&gt;pisało o tym już trzy lata temu Centrum e-Learningu AGH&lt;/a&gt;.&lt;/i&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Edupunk"&gt;Edupunk&lt;/a&gt; - hasło ukute kilka lat temu - to termin, który próbuje łączyć punkowego ducha z działalnością edukacyjną. Punk to termin niejasny, budzący często negatywne konotacje. Negatywny stereotyp, podobnie jak w przypadku terminu "haker" sprawia, że odwoływanie się do tego typu metki może rodzić trudności interpretacyjne i narażać osoby odwołujące się do hasła na nieprzyjemności, spory i konieczność tłumaczenia. Na termin edupunk trafiłem zupełnie przypadkiem, samemu tworząc go w ramach zabawy, zastanawiając się, jakby to było posługiwać się podobnym terminem, odwołując do pozytywnych skojarzeń z punkowym buntem i łącząc z edukacją. Nie zdziwiłem się specjalnie, kiedy odkryłem, że termin funkcjonuje przynajmniej od trzech lat i wywołał niemałe poruszenie, które zaowocowało m.in. &lt;a href="http://panelpicker.sxsw.com/ideas/view/1514"&gt;panelem dyskusyjnym&lt;/a&gt; podczas konferencji SXSW 2009. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W skrócie można powiedzieć, że edupunk odwołuje się do punkowej tradycji sprzeciwu, wyrażającej się w haśle "zrób to sam", czy jak wolą anglojęzyczni "D.I.Y. (do it yourself)". Przywiązanie do oddolności i unikania instytucjonalnej formalizacji, połączone ze sprzeciwem wobec komercjalizacji i hiperkonsumpcji doskonale zgrywa się z wykorzystaniem narzędzi wolnego/otwartego oprogramowania (zwróćcie uwagę na nazwę wspomnianego panelu "Edupunk: Open Source Education") - np. systemów zarządzania treścią, platform pozwalających na prowadzenie edukacji przez internet, a także korzystaniem z otwartych zasobów edukacyjnych jak np. open access i innych uwolnionych treści. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="349" src="http://www.youtube.com/embed/f7MxVqe_uRI" width="425"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W tej chwili nie wiem jeszcze jak rozwinęły się lub zakończyły losy hasła. Przekopanie większej ilości materiałów zajmie trochę czasu, bo warto zapoznać się z terminem bliżej. Zwłaszcza, że jest to hasło, które nie wskazuje bezpośrednio w nazwie swojej nowości, bycia lepszą wersją. To raczej forma praktycznej krytyki edukacyjnej, która stara się wykorzystać stare już postulaty i wzorować na działalności poza (anty)systemowej, próbując wcielić podobne założenie w nowomedialnej praktyce edukacyjnej. Ze względu na punkowe obrzydzenie do ujmowania w sztywne ramy sam Jim Groom - twórca pojęcia - zwraca uwagę, że definicja edupunk, na którą zgodzą się wszyscy "działacze" nie jest niezbędna. Tym samym trudno wyraźnie określić, czy ta praktyczna krytyka ma charakter bardziej liberalny czy krytyczno-radykalny. W związku z odwołaniem do punkowej różnorodności znajdziemy tam elementy jednego i drugiego podejścia - walkę o wolność jednostki i swobodę decydowania, jak i krytyczne poszukiwanie opresji, np. sięgania przez instytucje do komercyjnych, zamkniętych rozwiązań zarówno w przypadku narzędzi jak i edukacyjnych treści.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z perspektywy popkulturowo zorientowanego pedagoga mediów niezwykle interesujące jest sięganie do popkulturowych trendów w celu budowania edukacyjnych strategii oporu. Edupunkowy bunt przypomina hakerskie oburzenie zamykaniem kodu, ale w tym wypadku jest to stawianie o(d)poru zamykaniu dostępu do wiedzy i ograniczaniu wyboru narzędzi edukacyjnych do korporacyjnych, zamkniętych produktów (oczywiście wolne/otwarte oprogramowanie również może być wytworem korporacji, podobnie jak uwalniana wiedza w przypadku MIT OCW itp., chodzi mi raczej o korporacje nastawione wyłącznie na zysk, bez dzielenia się ze społeczeństwem np. w postaci udostępniania treści do dalszej rozbudowy).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jednym z zarzutów w stosunku do edupunkowych pomysłów może być chęć ich realizacji w instytucji. Jak to - antysystemowcy chcą reformować publiczne lub prywatne placówki edukacyjne? Czy nie powinni realizować swoich wizji poza systemem, tworząc własne wyspy oporu, alternatywną przestrzeń edukacyjną? Dzieje się i tak. Termin "peer2peer education" wpisuje się w szeroko rozumiane edupunkowe postulaty. Do tego nie można edupunkom odmówić aktywności obywatelskiej w ramach instytucji, w których są zatrudnieni. Oddolność jest przecież filarem punkowego organizowania i działania. Pomysł stosowania edupunkowej metki nie będzie odpowiadał wszystkim, nie da się ukryć, że jest kontrowersyjna, jest prawdopodobnie wetknięciem kija w edukacyjne, konserwatywne mrowisko. Ale w polskich szkołach i uczelniach - wśród nauczycieli, ale i uczniów - niemało jest miłośników kontrkultury, kulturowego podziemia, którzy mogliby zaszczepiać ideały osobistej wolności, niewykluczające współpracy dla dobra wspólnego, z wykorzystaniem bezpłatnych narzędzi. Promując swobodną wymianę wiedzy, traktowanej jako nasza wspólna własność. Nie wymaga to oczywiście określania się edupunkiem. Ale paradoksalnie kontrowersyjny dla niektórych termin może być szansą na odejście od sztywnych ram politycznych podziałów. Pokazaniem, że jest coś jeszcze. Są oburzeni edukatorzy, którzy potrafią uczyć się z innymi bez grantów i dotacji na najnowszy sprzęt i oprogramowanie, bez konieczności okazywania wdzięczności oficjelom. Korzystając ze swojej niedookreśloności, bazując na energii edukacyjnego oporu, odwołując się do punkowych korzeni z lat '70, '80, ale i późniejszej i obecnej sceny muzycznej (która w polskich warunkach bujnie się rozwijała buntując przeciwko socjalistycznej rzeczywistości, a później dzikiemu kapitalizmowi). Sięgając również do tradycji cyberpunkowego buntu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dla akademickiego pedagoga, walczącego o krytyczną edukację medialną, który jednocześnie uczestniczy w budowaniu alternatywnej sceny muzycznej, odwołując się do hasła D.I.Y., nagrywając samodzielnie płyty w podziemiach domu kultury i udostępniając je w internecie na licencjach CC edupunk brzmi bardzo naturalnie. I chociaż pozornie dwa człony hasła mogą się wielu wydawać nie do połączenia, warto odnotować, że kontrkultura edukacyjna nie musi być tylko wąskim polem działań osób zainteresowanych zmianami kulturowymi, ale może funkcjonować jako pełnoprawna, pedagogiczna część medialnej kontrkultury (niestety, pedagodzy mediów, zwłaszcza w Polsce są często pomijani przy dyskusji o edukacji medialnej, a sama edukacja medialna jest traktowana jako pozapedagogiczna działalność).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zdjęcie: &lt;/div&gt;&lt;ul class="icon-inline sidecar-list" id="yui_3_3_0_3_13103875731791367"&gt;&lt;li class="Stats license" id="yui_3_3_0_3_13103875731791368"&gt;                  &lt;span class="force-left"&gt;&lt;span class="ccIcn ccIcnSmall"&gt;&lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by/2.0/"&gt;&lt;img alt="Attribution" border="0" class="f-sprite fs-cc_icon_attribution_small" src="http://l.yimg.com/g/images/spaceout.gif" title="Attribution" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;           &lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by/2.0/deed.en" rel="license cc:license"&gt;Some rights reserved&lt;/a&gt; &lt;span class="name" id="yui_3_3_0_3_1310387573179982"&gt;&lt;b class="username" id="yui_3_3_0_3_1310387573179981"&gt;By &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/umwdtlt/"&gt;umwdtlt&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;                     &lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;&lt;img alt="Licencja Creative Commons" src="http://i.creativecommons.org/l/by-sa/3.0/pl/88x31.png" style="border-width: 0;" /&gt;&lt;/a&gt; Ten &lt;span href="http://purl.org/dc/dcmitype/Text" rel="dct:type" xmlns:dct="http://purl.org/dc/terms/"&gt;tekst&lt;/span&gt;, autorstwa &lt;span property="cc:attributionName" xmlns:cc="http://creativecommons.org/ns#"&gt;Grzegorza D. Stunża&lt;/span&gt; jest dostępny na licencji &lt;a href="http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/" rel="license"&gt;Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska&lt;/a&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3531144283482831192-5077146204819795748?l=www.edukatormedialny.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/5-j8roDB1Wq82hqkNCOXL0Z6P7o/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/5-j8roDB1Wq82hqkNCOXL0Z6P7o/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/5-j8roDB1Wq82hqkNCOXL0Z6P7o/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/5-j8roDB1Wq82hqkNCOXL0Z6P7o/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/EdukatorMedialny/~4/ZEeyP17G288" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.edukatormedialny.pl/feeds/5077146204819795748/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3531144283482831192&amp;postID=5077146204819795748" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/5077146204819795748?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3531144283482831192/posts/default/5077146204819795748?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/EdukatorMedialny/~3/ZEeyP17G288/edupunks-not-dead.html" title="(Edu)punk's not dead!" /><author><name>GDS</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-M8K3aUtO8As/ThrnAvyLIVI/AAAAAAAABIc/-Q1Kb_4wLlU/s72-c/edupunk.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://www.edukatormedialny.pl/2011/07/edupunks-not-dead.html</feedburner:origLink></entry></feed>

