<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Future-bass.pl</title>
	<atom:link href="https://future-bass.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://future-bass.pl/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 26 Jun 2026 08:25:41 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Top 10 artystów do zobaczenia na OFF Festivalu 2026</title>
		<link>https://future-bass.pl/news/top-10-artystow-do-zobaczenia-na-off-festivalu-2026-2/</link>
					<comments>https://future-bass.pl/news/top-10-artystow-do-zobaczenia-na-off-festivalu-2026-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Witek Bartula]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Jun 2026 08:24:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[News]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://future-bass.pl/?p=12101</guid>

					<description><![CDATA[<p>W tym roku OFF Festival dowozi w sposób niesamowity. Oferuje dokładnie to co powinien od legendarnych headlinerów po nowoczesną elektronikę, undergroundowy rap, przez metal, shoegaze,...</p>
<p>Post <a href="https://future-bass.pl/news/top-10-artystow-do-zobaczenia-na-off-festivalu-2026-2/">Top 10 artystów do zobaczenia na OFF Festivalu 2026</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://future-bass.pl">Future-bass.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W tym roku OFF Festival dowozi w sposób niesamowity. Oferuje dokładnie to co powinien od legendarnych headlinerów po nowoczesną elektronikę, undergroundowy rap, przez metal, shoegaze, Afrykę, aż po muzykę eksperymentalną. A to i tak jakiś losowy procent tegorocznego line upu.</p>
<p style="text-align: center;"><strong>10. Los Thuthanaka</strong></p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class=" wp-image-12083 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2026/06/los-thuthanaka-700x467.jpg" alt="" width="400" height="267" srcset="https://future-bass.pl/gfx/2026/06/los-thuthanaka-700x467.jpg 700w, https://future-bass.pl/gfx/2026/06/los-thuthanaka.jpg 970w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /></p>
<p>Na temat tego duetu pisano różne rzeczy, ale chyba nikt nie potrafił w pełni i całościowo opisać, z czym mamy do czynienia. Ja też nie. Podobno zrozumiemy to dopiero za jakieś 20 lat. Rzadko w dzisiejszych czasach zdarza się kawałek tak ciężkiej muzyki, który jednocześnie jest fascynujący. Po kilku odsłuchaniach ich debiutu sam nie wiem, co ostatecznie o tym myśleć, ale tak właśnie bywa z objawieniami. Skoro album jest TAKI, to jaki będzie koncert…?</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><strong>9. Deafheaven</strong></p>
<p><img decoding="async" class="wp-image-12085 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2026/06/images.jpg" alt="" width="399" height="266" /></p>
<p>Pamiętam, że ich pierwszy koncert na OFF Festivalu był sporym wydarzeniem. Ich drugi album z miejsca stał się legendą alternatywnego metalu, dzięki czemu zespół wywindował na sceny największych festiwali. Dziś zasłużenie cieszą się wysokim statusem, choć wciąż pojawiają się różne opinie na temat ich shoegaze’owych romansów. Pewne jest jednak to, że na ich koncertach nie unikniemy głośnych gitar, metalowego brzmienia i solidnego „darcia mordy”.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><strong>8. LSD and the search for god</strong></p>
<p><img decoding="async" class="wp-image-12086 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2026/06/images-1.jpg" alt="" width="400" height="210" /></p>
<p class="isSelectedEnd">A propos shoegaze’u — na tegorocznym OFF Festivalu nie ma go zbyt wiele. W zasadzie jedynym mocniejszym punktem jest LSD and the Search for God, amerykański zespół, który ma na koncie EP-kę z 2007 roku, uznawaną do dziś za jedno z najlepszych wydawnictw gatunku z lat 2000. Po swoim debiucie zespół zniknął, by po dziesięciu latach wrócić z kolejną EP-ką i ponownie zamilknąć. To ciekawy przykład grupy, która w ciągu ponad dwudziestu lat wydała zaledwie kilka utworów, a mimo to osiągnęła status kultowy. W tym roku to oni zamkną festiwal — i będzie to z pewnością głośne zakończenie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><strong>7. Wednesday</strong></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-12087 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2026/06/images-2.jpg" alt="" width="396" height="264" /></p>
<p class="isSelectedEnd">Ich nadejście na tegorocznego OFF Festivalu było zapowiadane już przy okazji zeszłorocznego występu MJ Lenderman. Co prawda MJ nie koncertuje z Wednesday (podobno konflikt z wokalistką się zaostrzył), ale wciąż jest pełnoprawnym członkiem zespołu i uczestniczy w nagraniach oraz współtworzeniu kompozycji. I owszem — szkoda, że nie zobaczymy go na żywo z macierzystą formacją. Jednak nawet bez niego Wednesday to wciąż bardzo mocny zespół, który mocno namieszał na amerykańskiej scenie indie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><strong>6. Clams Casino</strong></p>
<p><strong><img loading="lazy" decoding="async" class=" wp-image-12088 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2026/06/3840.avif" alt="" width="400" height="240" /> </strong></p>
<p class="isSelectedEnd">Młodsi słuchacze trapu mogą nie pamiętać, jak bardzo nowatorski był Clams Casino i jak wielką inspiracją stał się dla producentów z „złotego” okresu trapu i cloud rapu. Choć Clams Casino nie jest dziś tak aktywny jak kiedyś, wciąż pozostaje jednym z cichych, ale kluczowych graczy na scenie producenckiej i ma na koncie niejeden wpływowy utwór. Jego występy są też raczej rzadkością, dlatego tym bardziej warto sprawdzić, w jakiej jest koncertowej formie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><strong>5. Sunny Day Real Estate </strong></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-12089 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2026/06/Sunny-Day-Real-Estate-700x463.jpg" alt="" width="399" height="264" srcset="https://future-bass.pl/gfx/2026/06/Sunny-Day-Real-Estate-700x463.jpg 700w, https://future-bass.pl/gfx/2026/06/Sunny-Day-Real-Estate.jpg 960w" sizes="auto, (max-width: 399px) 100vw, 399px" /></p>
<p class="isSelectedEnd">Niemal co roku pojawia się jakaś legenda — czasem starsza, czasem młodsza, ale jednak legenda. Co prawda w tym zestawieniu znajdziecie ich więcej niż jedną, ale w kontekście OFF Festivalu to właśnie Sunny Day Real Estate zasługuje na to miano najbardziej. Jedna z ikon Seattle lat 90., kojarzona przede wszystkim z post-hardcore’em, ale siłą rzeczy również z grunge’em. Zespół co jakiś czas powraca — czy to z nowym materiałem, czy koncertami — jednak pozostaje przede wszystkim kwintesencją brzmienia tamtej dekady. Nie dziwi więc ich status w programie festiwalu (oficjalnie headlinerem jest jednak Amyl and the Sniffers).</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><strong>4. Earl Sweatshirt</strong></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-12090 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2026/06/1643-700x419.webp" alt="" width="399" height="239" srcset="https://future-bass.pl/gfx/2026/06/1643-700x419.webp 700w, https://future-bass.pl/gfx/2026/06/1643.webp 1200w" sizes="auto, (max-width: 399px) 100vw, 399px" /></p>
<p class="isSelectedEnd">Trochę prywaty, bo to jeden z moich ulubionych raperów. Od czasu wydania <em>„Some Rap Songs”</em> status Earl Sweatshirt diametralnie się zmienił. Niegdysiejszy reprezentant Odd Future, kojarzony z rapem dla alternatywnych licealistów, stał się jednym z najważniejszych głosów undergroundowego rapu. Jego melorecytacyjne flow oraz abstrakcyjne, często poszarpane bity mocno odbiegają od tego, co dominuje w mainstreamie. Earl jest też częścią nowej fali raperów reinterpretujących oldschool w świeży, autorski sposób — obok takich artystów jak MIKE — ale trudno nie odnieść wrażenia, że to on najpełniej definiuje ten nurt.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><strong>3. Arthur Verocai</strong></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-12091 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2026/06/D45TGZDZFBEVREVCMFQKW4J42E-700x461.jpg" alt="" width="400" height="263" srcset="https://future-bass.pl/gfx/2026/06/D45TGZDZFBEVREVCMFQKW4J42E-700x461.jpg 700w, https://future-bass.pl/gfx/2026/06/D45TGZDZFBEVREVCMFQKW4J42E.jpg 760w" sizes="auto, (max-width: 400px) 100vw, 400px" /></p>
<p class="isSelectedEnd">Chciałoby się powiedzieć, że to historia jednej płyty. W latach 70. Arthur Verocai wydał swój wiekopomny, self-titled album, który nie sprzedał się najlepiej, co w praktyce doprowadziło go do wycofania się z muzyki. Po dwóch dekadach krążek zyskał status kultowego — stał się prawdziwą perłą dla producentów rapowych, którzy masowo go samplowali. Jeśli ktoś jest zaznajomiony z oldschoolową (i nie tylko) sceną hip-hopową, z pewnością rozpozna w tej płycie wiele melodii, które zasilały niejedną klasyczną nawijkę MC. Po tym odrodzeniu zainteresowania Verocai wrócił do komponowania i od 2002 roku nagrał jeszcze kilka albumów. Biorąc pod uwagę, że wystąpi wraz z AUKSO Orkiestra Kameralna Miasta Tychy, szykuje się wydarzenie na absolutnie mistrzowskim poziomie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><strong>2. Einstürzende Neubauten</strong></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-12092 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2026/06/351de8524465a38dc25237824776c99ef914ff38-700x473.png" alt="" width="399" height="270" srcset="https://future-bass.pl/gfx/2026/06/351de8524465a38dc25237824776c99ef914ff38-700x473.png 700w, https://future-bass.pl/gfx/2026/06/351de8524465a38dc25237824776c99ef914ff38.png 1080w" sizes="auto, (max-width: 399px) 100vw, 399px" /></p>
<p class="isSelectedEnd">Kolejna legenda, której obecność na OFF Festivalu była wyczekiwana ze wszech miar. Aktywni od 1980 roku, Einstürzende Neubauten od samego początku wyróżniali się podejściem do tworzenia muzyki — instrumenty budowane przez samych muzyków w połączeniu z industrialnym charakterem brzmienia dają wyjątkowy, często wręcz performatywny efekt wizualny podczas koncertów. Muzyka industrialna ma wiele twarzy: mainstreamową w postaci Marilyn Manson, stadionową w wydaniu Rammstein czy alternatywną reprezentowaną przez Nine Inch Nails. Jednak to właśnie Einstürzende Neubauten pozostają jednymi z jej faktycznych ojców założycieli. Jedynym argumentem, który sprawia, że nie są na pierwszym miejscu tego zestawienia, jest fakt, że koncertują w Polsce relatywnie częściej. P.S. To, że nie grają na głównej scenie, jest absurdem.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><strong>1. The Flaming Lips</strong></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-12093 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2026/06/images-3.jpg" alt="" width="403" height="269" /></p>
<p class="isSelectedEnd">Ci, którzy pamiętają rok 2011, wiedzą, z jakimi cudownymi wariatami mamy do czynienia. The Flaming Lips nigdy nie byli w Polsce szczególnie popularni, ale mają grono wiernych fanów, którzy śledzą każdy ich ruch — a jest co śledzić, bo Wayne Coyne i spółka to wyjątkowo nieprzewidywalny twór. Na OFF Festivalu zagrają swój drugi najpopularniejszy album, Yoshimi Battles the Pink Robots, który jest esencją popu wczesnych lat 2000. Nie chodzi tu tylko o chwytliwe melodie i słodko-gorzkie teksty, ale też o brzmienie i produkcję, która daje wrażenie, jakby cały album był zrobiony z gumy — trudno to inaczej opisać. Wayne Coyne jest absolutnie kluczową postacią tego projektu, a choć sam albumowo bliżej mi do The Soft Bulletin czy Embryonic, to i tak zapowiada się koncert, który trudno będzie potraktować obojętnie.</p>
<p>Post <a href="https://future-bass.pl/news/top-10-artystow-do-zobaczenia-na-off-festivalu-2026-2/">Top 10 artystów do zobaczenia na OFF Festivalu 2026</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://future-bass.pl">Future-bass.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://future-bass.pl/news/top-10-artystow-do-zobaczenia-na-off-festivalu-2026-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>1Top 10 artystów do zobaczenia na OFF Festivalu 2026</title>
		<link>https://future-bass.pl/news/top-10-artystow-do-zobaczenia-na-off-festivalu-2026/</link>
					<comments>https://future-bass.pl/news/top-10-artystow-do-zobaczenia-na-off-festivalu-2026/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Witek Bartula]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Jun 2026 11:10:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Imprezy]]></category>
		<category><![CDATA[News]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://future-bass.pl/?p=12082</guid>

					<description><![CDATA[<p>W tym roku OFF Festival dowozi w sposób niesamowity. Oferuje dokładnie to co powinien od legendarnych headlinerów po nowoczesną elektronikę, undergroundowy rap, przez metal, shoegaze,...</p>
<p>Post <a href="https://future-bass.pl/news/top-10-artystow-do-zobaczenia-na-off-festivalu-2026/">1Top 10 artystów do zobaczenia na OFF Festivalu 2026</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://future-bass.pl">Future-bass.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W tym roku OFF Festival dowozi w sposób niesamowity. Oferuje dokładnie to co powinien od legendarnych headlinerów po nowoczesną elektronikę, undergroundowy rap, przez metal, shoegaze, Afrykę, aż po muzykę eksperymentalną. A to i tak jakiś losowy procent tegorocznego line upu.</p>
<p style="text-align: center;"><strong>10. Los Thuthanaka</strong></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class=" wp-image-12083 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2026/06/los-thuthanaka-700x467.jpg" alt="" width="400" height="267" srcset="https://future-bass.pl/gfx/2026/06/los-thuthanaka-700x467.jpg 700w, https://future-bass.pl/gfx/2026/06/los-thuthanaka.jpg 970w" sizes="auto, (max-width: 400px) 100vw, 400px" /></p>
<p>Na temat tego duetu pisano różne rzeczy, ale chyba nikt nie potrafił w pełni i całościowo opisać, z czym mamy do czynienia. Ja też nie. Podobno zrozumiemy to dopiero za jakieś 20 lat. Rzadko w dzisiejszych czasach zdarza się kawałek tak ciężkiej muzyki, który jednocześnie jest fascynujący. Po kilku odsłuchaniach ich debiutu sam nie wiem, co ostatecznie o tym myśleć, ale tak właśnie bywa z objawieniami. Skoro album jest TAKI, to jaki będzie koncert…?</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><strong>9. Deafheaven</strong></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-12085 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2026/06/images.jpg" alt="" width="399" height="266" /></p>
<p>Pamiętam, że ich pierwszy koncert na OFF Festivalu był sporym wydarzeniem. Ich drugi album z miejsca stał się legendą alternatywnego metalu, dzięki czemu zespół wywindował na sceny największych festiwali. Dziś zasłużenie cieszą się wysokim statusem, choć wciąż pojawiają się różne opinie na temat ich shoegaze’owych romansów. Pewne jest jednak to, że na ich koncertach nie unikniemy głośnych gitar, metalowego brzmienia i solidnego „darcia mordy”.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><strong>8. LSD and the search for god</strong></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-12086 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2026/06/images-1.jpg" alt="" width="400" height="210" /></p>
<p class="isSelectedEnd">A propos shoegaze’u — na tegorocznym OFF Festivalu nie ma go zbyt wiele. W zasadzie jedynym mocniejszym punktem jest LSD and the Search for God, amerykański zespół, który ma na koncie EP-kę z 2007 roku, uznawaną do dziś za jedno z najlepszych wydawnictw gatunku z lat 2000. Po swoim debiucie zespół zniknął, by po dziesięciu latach wrócić z kolejną EP-ką i ponownie zamilknąć. To ciekawy przykład grupy, która w ciągu ponad dwudziestu lat wydała zaledwie kilka utworów, a mimo to osiągnęła status kultowy. W tym roku to oni zamkną festiwal — i będzie to z pewnością głośne zakończenie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><strong>7. Wednesday</strong></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-12087 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2026/06/images-2.jpg" alt="" width="396" height="264" /></p>
<p class="isSelectedEnd">Ich nadejście na tegorocznego OFF Festivalu było zapowiadane już przy okazji zeszłorocznego występu MJ Lenderman. Co prawda MJ nie koncertuje z Wednesday (podobno konflikt z wokalistką się zaostrzył), ale wciąż jest pełnoprawnym członkiem zespołu i uczestniczy w nagraniach oraz współtworzeniu kompozycji. I owszem — szkoda, że nie zobaczymy go na żywo z macierzystą formacją. Jednak nawet bez niego Wednesday to wciąż bardzo mocny zespół, który mocno namieszał na amerykańskiej scenie indie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><strong>6. Clams Casino</strong></p>
<p><strong><img loading="lazy" decoding="async" class=" wp-image-12088 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2026/06/3840.avif" alt="" width="400" height="240" /> </strong></p>
<p class="isSelectedEnd">Młodsi słuchacze trapu mogą nie pamiętać, jak bardzo nowatorski był Clams Casino i jak wielką inspiracją stał się dla producentów z „złotego” okresu trapu i cloud rapu. Choć Clams Casino nie jest dziś tak aktywny jak kiedyś, wciąż pozostaje jednym z cichych, ale kluczowych graczy na scenie producenckiej i ma na koncie niejeden wpływowy utwór. Jego występy są też raczej rzadkością, dlatego tym bardziej warto sprawdzić, w jakiej jest koncertowej formie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><strong>5. Sunny Day Real Estate </strong></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-12089 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2026/06/Sunny-Day-Real-Estate-700x463.jpg" alt="" width="399" height="264" srcset="https://future-bass.pl/gfx/2026/06/Sunny-Day-Real-Estate-700x463.jpg 700w, https://future-bass.pl/gfx/2026/06/Sunny-Day-Real-Estate.jpg 960w" sizes="auto, (max-width: 399px) 100vw, 399px" /></p>
<p class="isSelectedEnd">Niemal co roku pojawia się jakaś legenda — czasem starsza, czasem młodsza, ale jednak legenda. Co prawda w tym zestawieniu znajdziecie ich więcej niż jedną, ale w kontekście OFF Festivalu to właśnie Sunny Day Real Estate zasługuje na to miano najbardziej. Jedna z ikon Seattle lat 90., kojarzona przede wszystkim z post-hardcore’em, ale siłą rzeczy również z grunge’em. Zespół co jakiś czas powraca — czy to z nowym materiałem, czy koncertami — jednak pozostaje przede wszystkim kwintesencją brzmienia tamtej dekady. Nie dziwi więc ich status w programie festiwalu (oficjalnie headlinerem jest jednak Amyl and the Sniffers).</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><strong>4. Earl Sweatshirt</strong></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-12090 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2026/06/1643-700x419.webp" alt="" width="399" height="239" srcset="https://future-bass.pl/gfx/2026/06/1643-700x419.webp 700w, https://future-bass.pl/gfx/2026/06/1643.webp 1200w" sizes="auto, (max-width: 399px) 100vw, 399px" /></p>
<p class="isSelectedEnd">Trochę prywaty, bo to jeden z moich ulubionych raperów. Od czasu wydania <em>„Some Rap Songs”</em> status Earl Sweatshirt diametralnie się zmienił. Niegdysiejszy reprezentant Odd Future, kojarzony z rapem dla alternatywnych licealistów, stał się jednym z najważniejszych głosów undergroundowego rapu. Jego melorecytacyjne flow oraz abstrakcyjne, często poszarpane bity mocno odbiegają od tego, co dominuje w mainstreamie. Earl jest też częścią nowej fali raperów reinterpretujących oldschool w świeży, autorski sposób — obok takich artystów jak MIKE — ale trudno nie odnieść wrażenia, że to on najpełniej definiuje ten nurt.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><strong>3. Arthur Verocai</strong></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-12091 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2026/06/D45TGZDZFBEVREVCMFQKW4J42E-700x461.jpg" alt="" width="400" height="263" srcset="https://future-bass.pl/gfx/2026/06/D45TGZDZFBEVREVCMFQKW4J42E-700x461.jpg 700w, https://future-bass.pl/gfx/2026/06/D45TGZDZFBEVREVCMFQKW4J42E.jpg 760w" sizes="auto, (max-width: 400px) 100vw, 400px" /></p>
<p class="isSelectedEnd">Chciałoby się powiedzieć, że to historia jednej płyty. W latach 70. Arthur Verocai wydał swój wiekopomny, self-titled album, który nie sprzedał się najlepiej, co w praktyce doprowadziło go do wycofania się z muzyki. Po dwóch dekadach krążek zyskał status kultowego — stał się prawdziwą perłą dla producentów rapowych, którzy masowo go samplowali. Jeśli ktoś jest zaznajomiony z oldschoolową (i nie tylko) sceną hip-hopową, z pewnością rozpozna w tej płycie wiele melodii, które zasilały niejedną klasyczną nawijkę MC. Po tym odrodzeniu zainteresowania Verocai wrócił do komponowania i od 2002 roku nagrał jeszcze kilka albumów. Biorąc pod uwagę, że wystąpi wraz z AUKSO Orkiestra Kameralna Miasta Tychy, szykuje się wydarzenie na absolutnie mistrzowskim poziomie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><strong>2. Einstürzende Neubauten</strong></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-12092 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2026/06/351de8524465a38dc25237824776c99ef914ff38-700x473.png" alt="" width="399" height="270" srcset="https://future-bass.pl/gfx/2026/06/351de8524465a38dc25237824776c99ef914ff38-700x473.png 700w, https://future-bass.pl/gfx/2026/06/351de8524465a38dc25237824776c99ef914ff38.png 1080w" sizes="auto, (max-width: 399px) 100vw, 399px" /></p>
<p class="isSelectedEnd">Kolejna legenda, której obecność na OFF Festivalu była wyczekiwana ze wszech miar. Aktywni od 1980 roku, Einstürzende Neubauten od samego początku wyróżniali się podejściem do tworzenia muzyki — instrumenty budowane przez samych muzyków w połączeniu z industrialnym charakterem brzmienia dają wyjątkowy, często wręcz performatywny efekt wizualny podczas koncertów. Muzyka industrialna ma wiele twarzy: mainstreamową w postaci Marilyn Manson, stadionową w wydaniu Rammstein czy alternatywną reprezentowaną przez Nine Inch Nails. Jednak to właśnie Einstürzende Neubauten pozostają jednymi z jej faktycznych ojców założycieli. Jedynym argumentem, który sprawia, że nie są na pierwszym miejscu tego zestawienia, jest fakt, że koncertują w Polsce relatywnie częściej. P.S. To, że nie grają na głównej scenie, jest absurdem.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><strong>1. The Flaming Lips</strong></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-12093 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2026/06/images-3.jpg" alt="" width="403" height="269" /></p>
<p class="isSelectedEnd">Ci, którzy pamiętają rok 2011, wiedzą, z jakimi cudownymi wariatami mamy do czynienia. The Flaming Lips nigdy nie byli w Polsce szczególnie popularni, ale mają grono wiernych fanów, którzy śledzą każdy ich ruch — a jest co śledzić, bo Wayne Coyne i spółka to wyjątkowo nieprzewidywalny twór. Na OFF Festivalu zagrają swój drugi najpopularniejszy album, Yoshimi Battles the Pink Robots, który jest esencją popu wczesnych lat 2000. Nie chodzi tu tylko o chwytliwe melodie i słodko-gorzkie teksty, ale też o brzmienie i produkcję, która daje wrażenie, jakby cały album był zrobiony z gumy — trudno to inaczej opisać. Wayne Coyne jest absolutnie kluczową postacią tego projektu, a choć sam albumowo bliżej mi do The Soft Bulletin czy Embryonic, to i tak zapowiada się koncert, który trudno będzie potraktować obojętnie.</p>
<p>Post <a href="https://future-bass.pl/news/top-10-artystow-do-zobaczenia-na-off-festivalu-2026/">1Top 10 artystów do zobaczenia na OFF Festivalu 2026</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://future-bass.pl">Future-bass.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://future-bass.pl/news/top-10-artystow-do-zobaczenia-na-off-festivalu-2026/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nie tylko headlinerzy! Oto nasze alternatywne propozycje na Nowej Muzyce</title>
		<link>https://future-bass.pl/news/nie-tylko-headlinerzy-oto-nasze-alternatywne-propozycje-na-nowej-muzyce/</link>
					<comments>https://future-bass.pl/news/nie-tylko-headlinerzy-oto-nasze-alternatywne-propozycje-na-nowej-muzyce/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dąbrowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 26 May 2026 10:47:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Imprezy]]></category>
		<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[headlinerzy]]></category>
		<category><![CDATA[Lineup]]></category>
		<category><![CDATA[nowa muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Propozycje]]></category>
		<category><![CDATA[tauron nowa muzyka 2026]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://future-bass.pl/?p=12074</guid>

					<description><![CDATA[<p>Już tylko tydzień z hakiem pozostał do inauguracji 21. edycji festiwalu Tauron Nowa Muzyka. W pierwszy weekend czerwca do Katowic przybędą zarówno gwiazdy muzyki elektronicznej...</p>
<p>Post <a href="https://future-bass.pl/news/nie-tylko-headlinerzy-oto-nasze-alternatywne-propozycje-na-nowej-muzyce/">Nie tylko headlinerzy! Oto nasze alternatywne propozycje na Nowej Muzyce</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://future-bass.pl">Future-bass.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h2><b>Już tylko tydzień z hakiem pozostał do inauguracji 21. edycji festiwalu Tauron Nowa Muzyka. W pierwszy weekend czerwca do Katowic przybędą zarówno gwiazdy muzyki elektronicznej jak i nowi, nieznani szerszej publiczności artyści. Przyjrzyjmy się tym, którzy mogą pozytywnie namieszać w Waszych festiwalowych planach.</b></h2>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jak może wyglądać realizacja Twojego idealnego festiwalowego planu w praktyce? Oto jeden z najbardziej prawdopodobnych scenariuszy: przyjeżdżasz na Taurona z myślą o tym by zdążyć na koncert headlinera <a href="https://future-bass.pl/imprezy/miesiac-do-tauron-nowa-muzyka-2026-na-te-wystepy-czekamy/">na głowych scenach w MCK-u lub na Secret albo Club Stage</a>. Wchodzisz do Strefy Kultury i… pojawiają się oni &#8211; bawisz się tak dobrze, że wraz z paczką znajomych (albo i nie) decydujesz się zostać na występie wcześniej nieznanego Ci artysty/zespołu i odpuścić występ headlinera. Każdy z festiwalowiczów przeżył kiedyś podobną sytuację. W tym roku Nowa Muzyka ponownie daje szeroki wybór i dylematów zapewne nam nie zabraknie. Rzecz jasna wszystkiego się nie zobaczy, ale zawsze można spróbować iść w nieznane. Dajcie się zaskoczyć!</p>
<h3><b>Bassota wymiata </b></h3>
<p>Scena warszawskiego kolektywu polskich, białoruskich i ukraińskich artystów Bassota była fenomenem i absolutnym strzałem w dziesiątkę zeszłorocznej edycji Tauron Nowa Muzyka. Znajduje się zaraz za festiwalowym głównym wejściem/wyjściem na nowo oddanym do użytku skwerku pod dawnym szybem Kopalni Katowice “Bartosz”. W założeniu pełni rolę festiwalowej &#8222;sceny powitalnej&#8221;, a w praktyce&#8230; wciąga na amen!</p>
<p>Spodziewajcie się mnóstwo bassowej muzyki, a w szczególności electro, breakbeat, UK garage, dubstepu, futurebassu, a nawet techno. Z pewnością wszystko was porwie do tańca i naładuje Wasze baterie o każdej porze festiwalu, bez względu na to czy dopiero zaczynacie, odpoczywacie pomiędzy headlinerami, lub zbieracie się do wyjścia. W tym roku reprezentacja Bassoty prezentuje się imponująco i eklektycznie. Zagrają: <strong>Adnable, AGNT, Avtomat, Bambi Uzi, Caletti, DJ Zamocno, Sayuri, Holoe, Kipah, Lazy1, nuarrrrr, Olimpiada, Pepo oraz Omasta wraz z Wildchild, Stacy Epps &amp; Believe w specjalnym projekcie Block Party.</strong></p>
<p><iframe loading="lazy" title="Holoe DJ set | Garage, UK Bass, Dubstep, UK Techno | &#x1f420; Fisherman’s Bass Club #001 &#x1f420;" width="700" height="394" src="https://www.youtube.com/embed/JDZjEo_QVSA?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<h3><b>Amfiteatr w rytmie hip-hopu</b></h3>
<p>To teraz pomyślmy taktycznie. Gdy już jesteśmy po występie headlinera udajemy się do strefy gastronomicznej &#8211; nie oznacza to jednak, że musimy zrobić sobie przerwę od muzyki, gdyż jest ona na wyciągnięcie ręki w amifteatrze. W przeszłości miejsce to było świadkiem historycznych, kameralnych koncertów &#8211; choć trudno w to uwierzyć ale to właśnie na tym niewielkim skwerku w 2015 roku wystąpił człowiek, który niedługo potem zaczął wypełniać stadiony &#8211; Taco Hemingway.</p>
<p>Na scenie amfiteatru w tym roku będzie dużo rapu jak i jazzu. O zapowiedzi sobotniego koncertu <strong>Princess Nokii</strong> mogliście przeczytać w naszym tekście o tegorocznych headlinerach. Planując piątkowy chill podczas festiwalu warto zwrócić uwagę na reprezentanta sceny miasta tysiąca zawodów, jak określa się angielskie Birmingham &#8211; <strong>Kofi Stone’a</strong>, a także <strong>Kozę i Kubę Więcka</strong>. Nie zabraknie również braci Waglewscych, którzy wraz z Mariuszem Obijalskim wystąpią z projektem <strong>Fisz Emade Soundsystem.</strong></p>
<p><iframe loading="lazy" title="Kofi Stone - Flowers Flow (Official Visualiser)" width="700" height="394" src="https://www.youtube.com/embed/KF7HbIYLb8Q?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Sobota zapowiada się jeszcze głośniej &#8211; wraz ze wspomnianą wcześniej headlinerką słuchaczy z pewnością pobudzi <strong>Ninja Episkopat</strong> z mocno eksperymentalnym i pobudzającym materiałem łączącym wszystko co najlepsze zarówno w alterantywie, jazzie, rapie jak i elektronice.</p>
<p><iframe loading="lazy" title="Ninja Episkopat Live at JazzBez Ternopil 2025" width="700" height="394" src="https://www.youtube.com/embed/V1lv122gMWg?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<h3><b>NOSPR &#8211; ucieczka od rutyny</b></h3>
<p>Na kolejną edycja Taurona NOSPR otwiera swoje wrota na ambientalną elektronikę i eksperymentalny jazz. W festiwalowej odsłonie zarówno w piątek jak i sobotę również będzie można usłyszeć coś wyjątkowego, co mogłoby się świetnie sprawdzić zarówno w teatrze jak i filmie.</p>
<p>W piątek wystąpi jeden z czołowych kompozytorów muzyki współczesnej &#8211;<strong> Oliver Doerell</strong>, znany pod aliasem <strong>Dictaphone</strong>. Jesteście fanami muzyki Apparata? Nie możecie tego przegapić!</p>
<p><iframe loading="lazy" title="The Conversation -  Dictaphone  - unoffical clip   #33845" width="700" height="394" src="https://www.youtube.com/embed/M4TjXU8Kg88?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Tego samego dnia będziemy mogli usłyszeć również wspólny projekt <strong>Aho Ssan i Resiny &#8211; Ego Death.</strong> To tegoroczna pozycja obowiązkowa dla miłośników mrocznego drone’u i ambientu.</p>
<p><iframe loading="lazy" title="Egress I., Pt. 1" width="700" height="525" src="https://www.youtube.com/embed/3b1Q_dsnhBk?list=PLBCYJDQ1g88DPt2s1AXLA8ircknPIhbwK" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Przewidujemy, że NOSPR z pewnością będzie oblegany na soboni występ headlinera &#8211; klasyka microhouse’u <strong>Matthew Herberta z Momoko</strong>. Warto również sprawdzić gdańskie trio <strong>Honode Tapes</strong>, które wystąpi wraz z tokijskim kontrabasistą <strong>Hiroki Chibą</strong> &#8211; jeśli kochacie downtempo, lo-fi hip-hop, barber beats to będzie idealna propozycja dla Was.</p>
<p><iframe loading="lazy" title="Hinode Tapes &amp; Hiroki Chiba - Hinode Tapes #12 (official audio)" width="700" height="394" src="https://www.youtube.com/embed/f5nVdmGDwLQ?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<h3><b>Sobotni Before i after na Sztauwajerach</b></h3>
<p>Po intensywnym piątku o regenerację festiwalowiczów zadba wraszawski DJ i producent <strong>Mihvu</strong>, który wystąpi w sobotnie popołudnie na Sztauwajerach &#8211; wstęp wolny. Spodziewajcie się eklektycznej, niebanalnej selekcji pełnej taneczych brzmień. Z pewnością popołudnie na Trzech Stawach w przy tak jakościowej muzyce naładuje Wasze baterie na kolejne dni.</p>
<p><iframe loading="lazy" title="MIHVU - Sudden (Original Mix)" width="700" height="394" src="https://www.youtube.com/embed/btncW5jR5Y8?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<h3><b>Tauron Nowa Muzyka 2026 &#8211; bilety</b></h3>
<p>Do 21. edycji Taurona już bardzo blisko! Między 4, a 7. cerwca Katowice ponownie staną się najważniejszym punktem na festiwalowej mapie Polski. Przypomnijmy, że karnety 3-dniowe oraz na koncert otwarcia Hani Rani w NOSPR-ze zostały wyprzedane. <strong>Aktualnie w sprzedaży dostępne są wejściówki 2-dniowe w cenie 549 zł, jak i jednodniowe &#8211; na piątek i sobotę, po 339 zł.</strong> Warto dodać, że niedzielny FAJRANT w JAZBAR-ze dla posiadaczy karnetów festiwalowych jest bezpłatny. Do zobaczenia już w przyszłm tygodniu w Katowicach!</p>
<p><iframe loading="lazy" title="Tauron Nowa Muzyka Katowice 2025 - aftermovie (extended)" width="700" height="394" src="https://www.youtube.com/embed/ouHA3dNr5FU?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Post <a href="https://future-bass.pl/news/nie-tylko-headlinerzy-oto-nasze-alternatywne-propozycje-na-nowej-muzyce/">Nie tylko headlinerzy! Oto nasze alternatywne propozycje na Nowej Muzyce</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://future-bass.pl">Future-bass.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://future-bass.pl/news/nie-tylko-headlinerzy-oto-nasze-alternatywne-propozycje-na-nowej-muzyce/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Miesiąc do Tauron Nowa Muzyka 2026 &#8211; na te występy czekamy!</title>
		<link>https://future-bass.pl/imprezy/miesiac-do-tauron-nowa-muzyka-2026-na-te-wystepy-czekamy/</link>
					<comments>https://future-bass.pl/imprezy/miesiac-do-tauron-nowa-muzyka-2026-na-te-wystepy-czekamy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dąbrowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 May 2026 13:22:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Imprezy]]></category>
		<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[2026]]></category>
		<category><![CDATA[Festiwal Tauron Nowa Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Tauron Nowa Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[tauron nowa muzyka festiwal]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://future-bass.pl/?p=12066</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wiosna w pełni, a co za tym idzie &#8211; do Tauron Nowa Muzyka odliczamy już dni! 21. edycja katowickiego festiwalu, ma do zaoferowania multum ciekawej...</p>
<p>Post <a href="https://future-bass.pl/imprezy/miesiac-do-tauron-nowa-muzyka-2026-na-te-wystepy-czekamy/">Miesiąc do Tauron Nowa Muzyka 2026 &#8211; na te występy czekamy!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://future-bass.pl">Future-bass.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h2><b>Wiosna w pełni, a co za tym idzie &#8211; do Tauron Nowa Muzyka odliczamy już dni! 21. edycja katowickiego festiwalu, ma do zaoferowania multum ciekawej elektroniki &#8211; nie zabraknie nowych twarzy, oraz spektakularnych powrotów po latach. </b></h2>
<p>&nbsp;</p>
<p>Już za miesiąc, w dniach 4-7 czerwca 2026 Katowice ponownie staną się najważniejszym punktem na festiwalowej mapie Polski. Tegoroczna edycja jest wyjątkowa, gdyż festiwal Tauron Nowa Muzyka obchodzi w tym roku swoje 20-lecie działalności &#8211; to wydarzenie, które łączy industrialną przyszłość Katowic z futurystycznym brzmieniem. Od kilku lat festiwal stanowi dla melomanów symboliczną inauguracją sezonu letnich festiwali w Polsce. Choć program tegorocznej edycji wydarzenia jeszcze nie został jeszcze zamknięty i będzie jeszcze sporo do usłyszenia i zobaczenia, tak już teraz możemy zacząć powoli planować nasze aktywności zarówno w katowickiej Strefie Kultury jak i okolicach. Oto nasi faworyci!</p>
<h3><b>Hania Rani na inaugurację i nie tylko</b></h3>
<p>21. edycję festiwalu Tauron Nowa Muzyka zainauguruje 4 czerwca wyjątkowy koncert niekwestionowanej gwiazdy polskiej muzyki, która podbiła światowe sceny &#8211; pianistka <strong>Hania Rani</strong> zagra premierowo koncert fortepianowy „Non Fiction: Piano Concerto in Four Movements” z Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia. Projekt ten jest inspirowany twórczością kompozytorki z getta warszawskiego &#8211; Josimy Feldszuh. <strong>Uwaga! Bilety na inaugurację w NOSPR zostały już wyprzedane, natomiast dla festiwalowiczów, którym nie będzie dane uczestniczyć w koncercie organizatorzy przygotowali coś ekstra &#8211; artystka wystąpi również na festiwalu kolejnego dnia w piątek ze swoim ambientowym projektem Chilli Bambino.</strong></p>
<p><iframe loading="lazy" title="Hania Rani live at Cercle Odyssey, Mexico City, Mexico" width="700" height="394" src="https://www.youtube.com/embed/k38hEIoJu8g?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<h3></h3>
<h3><b>Intensywny piątek &#8211; klasyki techno i jeszcze więcej</b></h3>
<p>Tradycyjnie &#8211; piątek na Tauron Nowa Muzyka ponownie zapowiada się niebywale intensywnie, z dużą ilością jakościowego techno, w różnych odmianach &#8211; od gigantów undergroundu, po gwiazdy szerokiego formatu.</p>
<p>My jako wielbiciele mocniejszych brzmień czekamy na brytyjską reprezentację &#8211; <strong>Erola Arkana, Dave’a Clarka oraz Blawana.</strong> Ostatni z wymienionych kilka lat temu zagrał jeden z najlepszych setów na jaki dane nam było usłyszeć, a w tym roku wraca z nowym materiałem. Spodziewajcie się szybkiego, mocnego i tanecznego grania wypełnionego industrialnymi teksturami, groove’ami i syntezatorowych niespodzianek.</p>
<p><iframe loading="lazy" title="BLAWAN" width="700" height="525" src="https://www.youtube.com/embed/7SkkxHWUpwY?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Szczególną uwagę kierujemy w stronę reprezentantów berlińskiej sceny. Do Katowic powróci <strong>Efdemin,</strong> który ostatnio wydał świetny materiał dla oficyny Ostgut Ton. Musimy podkreślić, że zapowiedź występu <strong>Kangding Ray’a</strong> wywołało u nas ogromną radość, gdyż uwielbiamy jego fuzję industrialnego techno ze ścianą melancholii ambientów i drone’ów. Po ogromnym sukcesie filmu SIRAT, gdzie wybrzmiewał soundtrack tego francuskiego artysty rezydującego od lat w Berlinie jesteśmy pewni, że pod sceną zgromadzą się jeszcze tłumy.</p>
<p><iframe loading="lazy" title="Kangding Ray AMBER DECAY" width="700" height="394" src="https://www.youtube.com/embed/LO40CaFEG5Y?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Fanów melodic techno z pewnością zachwyci obecność brazylijskiej gwiazdy. <strong>ANNA</strong>, która podbiła serca słuchaczy zarówno w najpopularniejszych klubach na Ibizie oraz największych festiwalach całego świata od Burning Mana, Coachelli po Tommorowland, tym razem po raz pierwszy wystąpi na Tauronie.</p>
<p><iframe loading="lazy" title="ANNA @ Day Zero Festival - Milagres (Brasil) 03.01.2026" width="700" height="394" src="https://www.youtube.com/embed/VnHG__953oE?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Tego wieczoru do Katowic przybędzie również legenda dubstepu z Londynu &#8211; <strong>SBTRKT</strong>, którego charakterystyczna maska oraz hit “Wildfire” stały się swoistym Zeitgeist muzyki elektronicznej początku lat 2010., także dla osób rozpoczynających w tamtym okresie swoją przygodę z imprezami, będzie to z pewnością sentymentalny powrót do przeszłości.</p>
<p><iframe loading="lazy" title="SBTRKT - Wildfire" width="700" height="394" src="https://www.youtube.com/embed/ZdUINbi4wSY?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<h3></h3>
<h3><b>Sobota i wielkie powroty </b></h3>
<p>Kolejny dzień w katowickiej Strefie Kultury będzie nieco mniej intensywny &#8211; będą dominować bardziej melodyjne i spokojniejsze brzmienia, ale to absolutnie nie oznacza, że tego dnia nie będzie się można porządnie wyszaleć.</p>
<p>No dowód tego mamy chociażby powrót <strong>Princess Nokia,</strong> która ostatni raz wystąpiła na Tauronie w 2017 jeszcze jako nieznana, obiecująca artystka nowej fali alternatywnego rapu i R&amp;B. Jej występ wywołał wówczas sporą sensację. Teraz już jako rozpoznawalna headlinerka powraca z nowym albumem “Girls”.</p>
<p><iframe loading="lazy" title="Princess Nokia - Blue Velvet (Official Music Video)" width="700" height="394" src="https://www.youtube.com/embed/CfasDbP9j64?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Sobota będzie również dniem krakowskich mocarzy fuzji jazzu i hip-hopu <strong>Omasty</strong>, która przyjedzie do Katowic ze swoimi dwoma projektami &#8211; tego dnia zagrają zarówno swój autorski materiał, jak i wspólny projekt z amerykańskimi artystami z kolektywu <strong>Wildchild</strong>. Fani brzmień Madliba będą zachwyceni.</p>
<p><iframe loading="lazy" title="Omasta - One Beer (Live at PBRS) [MF Doom/Madlib live cover]" width="700" height="394" src="https://www.youtube.com/embed/6RQotrM-468?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Oczywiście czeka nas co nie miara klasyków elektroniki. Wystąpi prekursor gatunku mikrohouse&#8217;u, artysta totalny i jedna z najbardziej wyrazistych i ekscentrycznych postaci muzyki elektronicznej w historii &#8211; <strong>Matthew Herbert,</strong> który zaprezentuje swój projekt wraz z <strong>Momoko</strong>.</p>
<p><iframe loading="lazy" title="Herbert and Momoko Gill/Show me at Kyōto Metro 2025/11/13" width="700" height="394" src="https://www.youtube.com/embed/FyYXidi8Xl0?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Wielce wyczekiwany jest występ <strong>Johna Digweeda</strong> &#8211; absolutnie czołowej postaci muzyki klubowej. Jako ciekawostkę warto nadmienić, że w 2001 roku był nr 1. rankingu DJMagazine. Ponad to odkrywca talentów wielu znakomitych twórców, których wypromował w swojej audycji “Transittions”.</p>
<p><iframe loading="lazy" title="John Digweed Live at Metropolitano Rosario  25th January 2025" width="700" height="394" src="https://www.youtube.com/embed/lPvkvRvKOGI?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Na festiwal powróci również <strong>Apparat</strong>, który od lat zachwyca katowicką widownię swoim głosem i emocjonalną muzyką zarówno w solowym projekcie, jak i w Moderat. Tym razem zaprezentuje swój najnowszy materiał ze świeżo wydanej płyty &#8222;A Hum Of Maybe&#8221;. Z pewnością podczas jego koncertu nie zabraknie również klasyków.</p>
<p><iframe loading="lazy" title="Apparat - Glimmerine (Live from the Studio)" width="700" height="394" src="https://www.youtube.com/embed/IQEBG0ev1kA?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<p>A skoro przytoczyłem już Moderat to po 15 latach na Tauron Nowa Muzyka powróci duet <strong>Modeselektor</strong>. O ile Sebastian Szary i Gernot Bronsert w ostatnich latach gościli zarówo w Katowicach jak i w Polsce wielokrotnie wspólnie z Apparatem właśnie jako Moderat, tak ich klasyczny projekt bardzo długo nie mógł się doczekać powrotu na Górny Śląsk, chociażby przez pandemie. Kto był na ich występie (np. na Tauronie w roku 2011) ten wie, że brzmienie Modeselektor jest unikalne, zapada w pamięć, wymyka się z szufladek gatunkowych, gdyż łączy wiele różnych, czasem odbiegających od siebie elementów. Jedno natomiast jest pewne &#8211; cały czas będzie tłukło i nie dadzą nam odpocząć. Jeśli nie widzieliście ich na żywo, to nawet się nie zastanawiajcie &#8211; must go!</p>
<p><iframe loading="lazy" title="Kill Bill, Vol. 4" width="700" height="525" src="https://www.youtube.com/embed/CzYsIYvq3zc?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<h3><b>Niedziely deser z FAJRANT-em</b></h3>
<p>Od kilku lat zwieńczeniem festiwalu jest impreza w znajdującym się w Dolinie Trzech Stawów klubie JAZBAR. W tym roku niedzielne popołudnie oraz wieczór pierwszej czerwcowej niedzieli minie w rytm klasyków progressive house. Wystąpi legenda polskiej sceny klubowej <strong>Angelo Mike</strong>, a wisienką na torcie będzie set absolutej gwiazdy <strong>Guy-a J</strong>. Warto podkreślić, że wejście na to wydarzenie dla posiadaczy festiwalowych jest darmowe. Z całą pewnością będzie to niezwykle radosne zwieńczenie intensywnego weekendu.</p>
<p><iframe loading="lazy" title="GUY J at LOVELAND FESTIVAL 2023 | AMSTERDAM" width="700" height="394" src="https://www.youtube.com/embed/UvdafSqDFbI?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<h3></h3>
<h3><b>Tauron Nowa Muzyka 2026 &#8211; bilety</b></h3>
<p>To będzie wyjątkowy początek czerwca w Katowicach. W sprzedaży dostępne są aktualnie bilety jednodniowe (339 zł) jak i dwudniowe (549 zł). Warto nie zwlekać z decyzją o zakupie &#8211; do zobaczenia za miesiąc!</p>
<p><iframe loading="lazy" title="Tauron Nowa Muzyka Katowice 2025 - aftermovie (extended)" width="700" height="394" src="https://www.youtube.com/embed/ouHA3dNr5FU?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Post <a href="https://future-bass.pl/imprezy/miesiac-do-tauron-nowa-muzyka-2026-na-te-wystepy-czekamy/">Miesiąc do Tauron Nowa Muzyka 2026 &#8211; na te występy czekamy!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://future-bass.pl">Future-bass.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://future-bass.pl/imprezy/miesiac-do-tauron-nowa-muzyka-2026-na-te-wystepy-czekamy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>OFF Festival ogłasza artystów sceny Open Stage BLIK</title>
		<link>https://future-bass.pl/news/off-festival-oglasza-artystow-sceny-open-stage-blik/</link>
					<comments>https://future-bass.pl/news/off-festival-oglasza-artystow-sceny-open-stage-blik/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Witek Bartula]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Apr 2026 17:04:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[News]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://future-bass.pl/?p=12062</guid>

					<description><![CDATA[<p>Od kilku lat polscy wykonawcy coraz wyraźniej zaznaczają swoją obecność na OFF Festivalu. Dużą rolę odgrywa tu kameralna scena BLIK, która stała się przestrzenią dla...</p>
<p>Post <a href="https://future-bass.pl/news/off-festival-oglasza-artystow-sceny-open-stage-blik/">OFF Festival ogłasza artystów sceny Open Stage BLIK</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://future-bass.pl">Future-bass.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p data-start="0" data-end="444">Od kilku lat polscy wykonawcy coraz wyraźniej zaznaczają swoją obecność na OFF Festivalu. Dużą rolę odgrywa tu kameralna scena BLIK, która stała się przestrzenią dla rodzimych artystów — często prezentujących swoje utwory w bardziej intymnych, akustycznych aranżacjach. To właśnie tam można usłyszeć zarówno uznane nazwiska, jak i obiecujących debiutantów, reprezentujących różne gatunki — od alternatywy i indie po eksperymentalną elektronikę.</p>
<p data-start="446" data-end="869" data-is-last-node="" data-is-only-node="">Scena BLIK wyróżnia się także otwartością i dostępnością. Występy są tłumaczone na polski język migowy przez profesjonalnych tłumaczy współpracujących z Polskim Związkiem Głuchych, dzięki czemu wydarzenie staje się bardziej inkluzywne. Dodatkowo w jej pobliżu ponownie pojawi się specjalna membrana, umożliwiająca odbieranie rytmu muzyki poprzez drgania, co pozwala doświadczać koncertów w jeszcze bardziej fizyczny sposób.</p>
<p data-start="446" data-end="869" data-is-last-node="" data-is-only-node="">Artyści, którzy wystąpią na Open Stage Blik:</p>
<p data-start="446" data-end="869" data-is-last-node="" data-is-only-node=""></p>

<ul class="wp-block-list">
 	<li><strong>Michał Anioł</strong></li>
 
 	<li><strong>Clayknot</strong></li>
 
 	<li><strong>Zuzanna Malisz</strong></li>
 
 	<li><strong>PGR</strong></li>
 
 	<li><strong>Kielichy</strong></li>
 
 	<li><strong>Duszno</strong></li>
 
 	<li><strong>Jadwiga Zarzycka</strong></li>
 
 	<li><strong>plaaaato</strong></li>
 
 	<li><strong>Koty bez oczu psy bez nóg</strong></li>
</ul>
<p data-start="446" data-end="869" data-is-last-node="" data-is-only-node=""></p>
<iframe loading="lazy" title="duszno - papierki i okruszki" width="700" height="394" src="https://www.youtube.com/embed/qhQ0Sq2OUFU?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe><p>Post <a href="https://future-bass.pl/news/off-festival-oglasza-artystow-sceny-open-stage-blik/">OFF Festival ogłasza artystów sceny Open Stage BLIK</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://future-bass.pl">Future-bass.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://future-bass.pl/news/off-festival-oglasza-artystow-sceny-open-stage-blik/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>OFF Festival z kolejnymi ogłoszeniami</title>
		<link>https://future-bass.pl/news/off-festival-z-kolejnymi-ogloszeniami-2/</link>
					<comments>https://future-bass.pl/news/off-festival-z-kolejnymi-ogloszeniami-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Witek Bartula]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Mar 2026 11:29:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[News]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://future-bass.pl/?p=12054</guid>

					<description><![CDATA[<p>OFF Festival dorzuca kolejne nazwiska do programu i ponownie pokazuje, jak szerokie są jego muzyczne horyzonty. Wśród najnowszych ogłoszeń znalazło się dziesięciu artystów reprezentujących skrajnie...</p>
<p>Post <a href="https://future-bass.pl/news/off-festival-z-kolejnymi-ogloszeniami-2/">OFF Festival z kolejnymi ogłoszeniami</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://future-bass.pl">Future-bass.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p data-start="0" data-end="271">OFF Festival dorzuca kolejne nazwiska do programu i ponownie pokazuje, jak szerokie są jego muzyczne horyzonty. Wśród najnowszych ogłoszeń znalazło się dziesięciu artystów reprezentujących skrajnie różne estetyki — od subtelnych brzmień po bardziej eksperymentalne formy.</p>
<p data-start="273" data-end="725">Na pierwszy plan wysuwa się postać Arthura Verocaia — kultowego dziś brazylijskiego kompozytora, aranżera i wokalisty. Jego debiutancki album z 1972 roku, początkowo niemal niezauważony w ojczyźnie, po latach został odkryty na nowo i zyskał status jednej z najważniejszych inspiracji dla producentów hip-hopowych lat 90. To właśnie dzięki kolekcjonerom i diggerom jego unikalne połączenie soulu, funku i bossy novy trafiło do szerszego grona odbiorców.</p>
<p data-start="727" data-end="958">W Katowicach artysta pojawi się na scenie w towarzystwie AUKSO Orkiestry Kameralnej Miasta Tychy, co zapowiada wyjątkowe i dopracowane brzmieniowo widowisko — jedno z tych, które mogą na długo zapaść w pamięć uczestników festiwalu.</p>
<p data-start="960" data-end="1181" data-is-last-node="" data-is-only-node="">Organizatorzy nie zapomnieli także o fanach gitarowych pejzaży — wśród nowych ogłoszeń znalazł się również kultowy projekt LSD and the Search for God, będący jednym z ważniejszych przedstawicieli współczesnego shoegaze’u.</p>
<p data-start="960" data-end="1181" data-is-last-node="" data-is-only-node="">Oprócz nich do line upu dołączają:</p>
<ul>
<li><strong>Tercet Imperial</strong></li>
<li><strong>Bujaturla</strong></li>
<li><strong>AGNT</strong></li>
<li><strong>Celine Dessberg</strong></li>
<li><strong>The Dare</strong> (dj set)</li>
<li><strong>Dana and Alden</strong></li>
<li><strong>Vojdi</strong></li>
<li><strong>Saam Sultan</strong></li>
</ul>
<p><iframe loading="lazy" title="LSD and the Search for God Live @Mercury Lounge | NYC" width="700" height="394" src="https://www.youtube.com/embed/FNVA31CvZzY?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Post <a href="https://future-bass.pl/news/off-festival-z-kolejnymi-ogloszeniami-2/">OFF Festival z kolejnymi ogłoszeniami</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://future-bass.pl">Future-bass.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://future-bass.pl/news/off-festival-z-kolejnymi-ogloszeniami-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Flaming Lips headlinerem OFF Festivalu 2026!</title>
		<link>https://future-bass.pl/news/flaming-lips-headlinerem-off-festivalu-2026/</link>
					<comments>https://future-bass.pl/news/flaming-lips-headlinerem-off-festivalu-2026/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Witek Bartula]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Mar 2026 16:02:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Imprezy]]></category>
		<category><![CDATA[News]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://future-bass.pl/?p=12047</guid>

					<description><![CDATA[<p>The Flaming Lips ponownie pojawią się w Polsce. Zespół został ogłoszony jednym z głównych wykonawców tegorocznego OFF Festivalu, a ich powrót będzie pierwszym występem w...</p>
<p>Post <a href="https://future-bass.pl/news/flaming-lips-headlinerem-off-festivalu-2026/">Flaming Lips headlinerem OFF Festivalu 2026!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://future-bass.pl">Future-bass.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p data-start="0" data-end="356">The Flaming Lips ponownie pojawią się w Polsce. Zespół został ogłoszony jednym z głównych wykonawców tegorocznego OFF Festivalu, a ich powrót będzie pierwszym występem w naszym kraju od kilkunastu lat. Ostatni koncert grupy na tej imprezie, w 2010 roku, zapisał się w pamięci wielu uczestników jako jedno z najbardziej widowiskowych wydarzeń tamtej edycji.</p>
<p data-start="358" data-end="734">Tym razem amerykańska formacja przyjedzie z wyjątkowym repertuarem. Podczas festiwalu wykona w całości album <em data-start="467" data-end="500">Yoshimi Battles the Pink Robots</em> – jeden z najważniejszych momentów w swojej dyskografii i płytę, która na początku lat 2000 przyniosła im szerokie uznanie. To właśnie z niej pochodzi utwór <em data-start="658" data-end="676">Do You Realize??</em>, przez lata uznawany za nieoficjalny hymn stanu Oklahoma.</p>
<p data-start="736" data-end="1023" data-is-last-node="" data-is-only-node="">Choć The Flaming Lips nigdy nie należeli w Polsce do zespołów przyciągających masową publiczność, ich koncerty od lat słyną z niezwykłej atmosfery i dopracowanej oprawy wizualnej. OFF Festival zapowiada więc kolejne spotkanie z jedną z najbardziej oryginalnych grup alternatywnego rocka.</p>
<p><iframe loading="lazy" title="The Flaming Lips | Live at Sydney Opera House" width="700" height="394" src="https://www.youtube.com/embed/-JvatKwnTK4?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Post <a href="https://future-bass.pl/news/flaming-lips-headlinerem-off-festivalu-2026/">Flaming Lips headlinerem OFF Festivalu 2026!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://future-bass.pl">Future-bass.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://future-bass.pl/news/flaming-lips-headlinerem-off-festivalu-2026/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Yung Lean &#038; Bladee headlinerami OFF Festival 2026</title>
		<link>https://future-bass.pl/news/yung-lean-bladee-headlinerami-off-festival-2026/</link>
					<comments>https://future-bass.pl/news/yung-lean-bladee-headlinerami-off-festival-2026/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Witek Bartula]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 17 Jan 2026 14:35:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[News]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://future-bass.pl/?p=12041</guid>

					<description><![CDATA[<p>Na pół roku przed festiwalem poznaliśmy drugiego headlinera — tym razem w duecie. Znani w świecie kodeinowego, soundcloudowego półświatka Yung Lean i Bladee od pewnego...</p>
<p>Post <a href="https://future-bass.pl/news/yung-lean-bladee-headlinerami-off-festival-2026/">Yung Lean &#038; Bladee headlinerami OFF Festival 2026</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://future-bass.pl">Future-bass.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Na pół roku przed festiwalem poznaliśmy drugiego headlinera — tym razem w duecie. Znani w świecie kodeinowego, soundcloudowego półświatka Yung Lean i Bladee od pewnego czasu koncertują wspólnie, promując zarówno wspólne projekty, jak i indywidualne wydawnictwa. Oczywiście w komentarzach pod ogłoszeniem organizatora nie zabrakło głosów kwestionujących, czy rapowy duet faktycznie zasługuje na status headlinera. Biorąc jednak pod uwagę ich pozycję na innych festiwalach oraz fakt, że estetyka Sad Boys wciąż pozostaje aktualna i daleka od przeterminowania, taka decyzja nie powinna dziwić.</p>
<p>Oprócz Yung Leana i Bladee Artur Rojek ogłosił dodatkowo:</p>
<ul>
<li><strong>Getdown Services</strong></li>
<li><strong>W.I.T.C.H.</strong></li>
<li><strong>Joanne Robertson</strong></li>
<li><strong>Współgłosy</strong></li>
<li><strong>Sw@da x Niczos</strong></li>
</ul>
<p>OFF Festival 2026 odbędzie się w dniach 7-9.08.2026</p>
<p><a href="https://www.ebilet.pl/muzyka/festiwale/off-festival?partner=fundacjaindependent&amp;_ga=2.159638398.258165832.1768660274-1770201889.1768660274#OFF-Festival_8905,308">BILETY </a></p>
<p><iframe loading="lazy" title="Yung Lean &amp; bladee Live @ Way Out West, Göteborg 2025 &#x1f1f8;&#x1f1ea;" width="700" height="394" src="https://www.youtube.com/embed/AjgqlfP-zP0?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Post <a href="https://future-bass.pl/news/yung-lean-bladee-headlinerami-off-festival-2026/">Yung Lean &#038; Bladee headlinerami OFF Festival 2026</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://future-bass.pl">Future-bass.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://future-bass.pl/news/yung-lean-bladee-headlinerami-off-festival-2026/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Earl Sweatshirt wystąpi na OFF Festivalu!</title>
		<link>https://future-bass.pl/news/earl-sweatshirt-wystapi-na-off-festivalu/</link>
					<comments>https://future-bass.pl/news/earl-sweatshirt-wystapi-na-off-festivalu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Witek Bartula]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 Nov 2025 11:51:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Imprezy]]></category>
		<category><![CDATA[News]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://future-bass.pl/?p=12097</guid>

					<description><![CDATA[<p>Na pojawienie się w Polsce tego rapera trzeba było czekać bardzo długo, nie wspominając już o odwołaniu go z Orange Warsaw kilka lat temu&#8230; Na...</p>
<p>Post <a href="https://future-bass.pl/news/earl-sweatshirt-wystapi-na-off-festivalu/">Earl Sweatshirt wystąpi na OFF Festivalu!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://future-bass.pl">Future-bass.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Na pojawienie się w Polsce tego rapera trzeba było czekać bardzo długo, nie wspominając już o odwołaniu go z Orange Warsaw kilka lat temu&#8230;</p>
<p>Na szczęście OFF Festival przybywa na pomoc i spełnia kolejne bookingowe marzenie, tym razem dotyczące jednego z najważniejszych współczesnych alternatywnych raperów. Od premiery „Some Rap Songs” jego pozycja na scenie zmieniła się nie do poznania. Z artysty kojarzonego głównie z Odd Future i alternatywną młodzieżową publiką wyrósł na jedną z kluczowych postaci współczesnego rapowego undergroundu. Jego charakterystyczne, półśpiewane i półmówione flow oraz surowe, nieoczywiste produkcje stoją w kontrze do dominujących trendów.</p>
<p>Prócz Earl&#8217;a ogłoszono:</p>
<ul>
<li><strong>Amyl and the Sniffers</strong></li>
<li><strong>Oklou</strong></li>
<li><strong>Clams Casino</strong></li>
<li><strong>Current Joys</strong></li>
<li><strong>Chat Pile</strong></li>
</ul>
<p><iframe loading="lazy" title="Earl Sweatshirt - Camp Flog Gnaw 2025 Full Set" width="700" height="394" src="https://www.youtube.com/embed/aCkHuU-5GHw?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Post <a href="https://future-bass.pl/news/earl-sweatshirt-wystapi-na-off-festivalu/">Earl Sweatshirt wystąpi na OFF Festivalu!</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://future-bass.pl">Future-bass.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://future-bass.pl/news/earl-sweatshirt-wystapi-na-off-festivalu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>OFF Festival 2025 &#8211; Relacja</title>
		<link>https://future-bass.pl/news/off-festival-2025-relacja1/</link>
					<comments>https://future-bass.pl/news/off-festival-2025-relacja1/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Witek Bartula]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Aug 2025 19:45:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Imprezy]]></category>
		<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[Relacje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://future-bass.pl/?p=12008</guid>

					<description><![CDATA[<p>Takiej edycji OFF-a nie było już dawno. Właściwie ciężko mi sobie przypomnieć, czy kiedykolwiek wcześniej padł sold out — i to już drugiego dnia festiwalu....</p>
<p>Post <a href="https://future-bass.pl/news/off-festival-2025-relacja1/">OFF Festival 2025 &#8211; Relacja</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://future-bass.pl">Future-bass.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Takiej edycji OFF-a nie było już dawno. Właściwie ciężko mi sobie przypomnieć, czy kiedykolwiek wcześniej padł sold out — i to już drugiego dnia festiwalu. Niestety, ten sukces frekwencyjny przełożył się na pewne problemy organizacyjne. Jednym z największych koszmarów festiwalowicza są kolejki, które ograniczają możliwość uczestniczenia w koncertach i skutecznie potrafią podnieść poziom frustracji. Naprawdę współczuję tym, którzy czekali po opaski półtorej godziny, a podobno niektórzy nawet trzy. Nie wiem, jak podle bym się wtedy czuł — chyba wolałbym taplać się w błocie pod Sceną Leśną niż przez to przechodzić. Ciężko mi też zliczyć ile razy chciało mi się lać podczas koncertów, a wiedząc jakie są kolejki do toi toi, lanie do butelki w tłumie nie wydawało się złym pomysłem&#8230; Na szczęście uniknąłem tego, bo my dziennikarze mamy nasz medialny!</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="1048" data-end="1245">O organizacji napisano już sporo — zarówno w mediach, jak i na OFF-owej grupce facebookowej — więc nie będę się powtarzał. Dodam jedynie, że problem z wodą (znowu!) jest absolutnie niedopuszczalny.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="1247" data-end="1290">Przejdźmy jednak do sedna, czyli do muzyki.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="1292" data-end="1831">OFF bywał krytykowany za headlinerów, którzy nie do końca zasługiwali na to miano. W tym roku byli to Kraftwerk, James Blake i Fontaines D.C. I o ile legendarny status Kraftwerku jest niepodważalny, tak James Blake i Fontaines D.C. budzą już pewne wątpliwości. Oczywiście — oba koncerty były świetne, ale James nigdy nie zrobił nic aż tak przełomowego, by naturalnie wskoczyć na headlinera. Fontaines z kolei są jeszcze trochę &#8222;za mali&#8221;, choć bez wątpienia są dziś jednym z najgorętszych gitarowych zespołów świata. Tylko czy to wystarcza? Nie ma też co się czepiać, na sąsiedniej Pohodzie też mieli takie miano, a na OFFa wracają jak bohaterowie wojenni.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="1833" data-end="2233">Z resztą to tylko małe dylematy, które w praktyce i tak niewiele znaczą — bo nie zawiodłem się na żadnym koncercie tegorocznej edycji. Wręcz przeciwnie: piątek był tak intensywny, że już dawno nie czułem tak wielkiej festiwalowej adrenaliny. Bieganina ze sceny na scenę, gubienie się w tłumie — może to przez większą niż zwykle liczbę uczestników i poruszające się tłumy, ale tempo było naprawdę imponujące.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="2235" data-end="2603">Wiem, że patrząc na liczbę koncertów, które opisuję poniżej, można uznać, że wcale nie było aż tak „grubo” — ale każdy z nich oglądany nawet przez pół godziny był na tyle intensywnym przeżyciem, że przejście na kolejny koncert dawało poczucie zupełnej zmiany rzeczywistości.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="2605" data-end="2865">Słyszałem już opinie, że była to najlepsza edycja OFF-a w historii lub też że najgorsza. Nie zgodzę się z tymi stanowiskami. Były OFFy znacznie gorsze, na których wręcz nie było nic do roboty, koncerty przechodziły, niektóre wkurwiały, a inne były odwołane. Nie był to też najlepszy OFF. Na pewno festiwal wrócił na bardzo dobry tor — edycja była mocna, intensywna, przemyślana. Ale w mojej pamięci są edycje z 2013, 2014 czy 2019, które jednak postawiłbym wyżej.</p>
<h1 style="text-align: center;" data-start="2605" data-end="2865">Piątek</h1>
<h3><strong>Ralphie Choo</strong></h3>
<p style="text-align: justify;">Mój pierwszy koncert tegorocznego OFF-a i od razu pełna paleta dźwięków. Przyznam, że po wcześniejszym przesłuchaniu jego twórczości zupełnie go nie doceniłem. Spodziewałem się lekkiej powtórki z tego, co serwują Rosalia czy Arca z dodatkiem autotune&#8217;a. Tymczasem bardzo się zdziwiłem, jak wiele elementów z płyty Ralphie i jego zespół zdołali przekuć na koncertową energię. Tam, gdzie w nagraniach pojawiały się sample, na żywo zastępowały je prawdziwe instrumenty. Zamiast przewidywalnego hyperpopu dostałem mieszankę jazzu, trapu i latino, zagraną przez czteroosobowy zespół z imponująco różnorodnym instrumentarium.</p>
<p><strong>7/10</strong></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class=" wp-image-12012 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-185719-700x394.png" alt="" width="552" height="310" srcset="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-185719-700x394.png 700w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-185719-1280x720.png 1280w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-185719-1536x864.png 1536w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-185719.png 1919w" sizes="auto, (max-width: 552px) 100vw, 552px" /></p>
<h3>Benny Sings</h3>
<p style="text-align: justify;">Pierwszy ważny koncert tego dnia, na który planowałem się wybrać. Wtedy namiot Trójki był jeszcze luźnym miejscem, w którym można było swobodnie się pogibać — i dokładnie tak było. Każdy utwór, który Benny grał ze swoją ekipą, nie odpuszczał jeśli chodzi o taneczne wibracje.</p>
<p style="text-align: justify;">Może i nie było to aż tak różnorodne jak u Ralphiego czy innych tegorocznych składów — Benny bardziej stawiał na sprawdzone patenty i czysty, lekki funk. Ale absolutnie nie brzmiało to generycznie. Nie była to też muzyka eksperymentalna ani jazzowe improwizacje. I choć potrafię sobie wyobrazić, że ktoś mógłby uznać tę muzykę — głównie przez wokal — za zniewieściałą (sam miałem początkowo podobne skojarzenia), to kompozycje były na tyle dobre i chwytliwe, że zupełnie się w tym zatraciłem. Nawet nie zauważyłem, kiedy przesłuchałem wszystkie albumy&#8230; i kiedy minął czas koncertu.</p>
<p><strong>7,5/10</strong></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class=" wp-image-12013 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-185833-700x393.png" alt="" width="599" height="336" srcset="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-185833-700x393.png 700w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-185833-1280x719.png 1280w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-185833-1536x863.png 1536w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-185833.png 1918w" sizes="auto, (max-width: 599px) 100vw, 599px" /></p>
<h3>OS Mutantes</h3>
<p style="text-align: justify;">Kocham legendy na OFF-ie. Ale jeszcze bardziej kocham odkrywać te, o których wcześniej nie miałem pojęcia. Nigdy w życiu nie słyszałem o Os Mutantes, ale wystarczyło pobieżnie poczytać, by od razu zrozumieć, kim są i jak ogromne mają znaczenie dla brazylijskiej muzyki.</p>
<p style="text-align: justify;">Ich lider, Sérgio Dias, powiedział kiedyś w wywiadzie: <em>„Nikt nie grał na gitarze elektrycznej tak jak ja”</em>, a także: <em>„Pojawienie się Beatlesów zmieniło we mnie wszystko”</em>. I w zasadzie mógłbym tymi cytatami zamknąć relację — gdyby nie to, że sam koncert okazał się pełen zaskakujących zwrotów akcji, często zupełnie odbiegających od brazylijskich klimatów i beatlesowskich wpływów.</p>
<p style="text-align: justify;">To było tak, jakby oba te muzyczne światy ogarnęła psychodelia — pojawiająca się w najmniej oczekiwanych momentach, a kontrolowana była poprzez gitarowe solówki Sérgia. Sam lider wyraźnie czerpał radość z występu i zdawał się autentycznie poruszony obecnością tak licznego tłumu.</p>
<p><strong>8/10</strong></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class=" wp-image-12014 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-185905-700x394.png" alt="" width="610" height="343" srcset="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-185905-700x394.png 700w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-185905-1280x720.png 1280w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-185905-1536x864.png 1536w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-185905.png 1919w" sizes="auto, (max-width: 610px) 100vw, 610px" /></p>
<h3>Kneecap</h3>
<p style="text-align: justify;">Suspens wokół występu Kneecap na OFF-ie był chyba największy w historii festiwalu. Nawet w przypadku Belmondo czy Iggy’ego Popa nie było takiej niepewności co do tego, czy w ogóle dotrą. To dobrze i niedobrze — bo po tak potężnych zapowiedziach spodziewałem się większych fajerwerków. Ale biorąc pod uwagę cały kontekst wokół zespołu, może dobrze, że obyło się bez wybuchów.</p>
<p style="text-align: justify;">Mówiło się, że flag palestyńskich było sporo — choć w miejscu, gdzie stałem, naliczyłem zaledwie kilka. Dla mnie balonik napięcia pękł w momencie, gdy chłopaki zaczęli mówić o sytuacji na świecie i o banie, którego dostali na Węgrzech. Nie nawoływali do przemocy, nie podgrzewali atmosfery — głosy mieli raczej poważne, stonowane. Co ciekawe, ten ton był zupełnym przeciwieństwem tego, co słyszymy na ich albumach.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie wiem, skąd aż tak duże kontrowersje wokół ich osoby ani skąd ten cały hype. Muzycznie nie było to nic rewolucyjnego. Podkłady czerpią zarówno z oldschoolu, jak i z nowoczesnych brzmień, ale nie wyróżniają się ani oryginalnością, ani szczególną jakością. Na pewno wyróżnia ich rap po irlandzku i polityczne przesłanie — to dziś rzadkość — ale na tym ta wyjątkowość się kończy.</p>
<p style="text-align: justify;">Sumując: był to solidny koncert rapowy, który prawdopodobnie zyskałby na sile, gdyby towarzyszył mu żywy band. Flow mają świetne, głosy na żywo brzmią naprawdę potężnie, ale&#8230; nie było tam nic, co by mnie zaskoczyło.</p>
<p><strong>7/10</strong></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-12015 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-185944-700x394.png" alt="" width="610" height="343" srcset="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-185944-700x394.png 700w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-185944-1280x720.png 1280w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-185944-1536x864.png 1536w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-185944.png 1918w" sizes="auto, (max-width: 610px) 100vw, 610px" /></p>
<h3>Kraftwerk</h3>
<p style="text-align: justify;" data-start="354" data-end="705">Pionierów elektroniki miałem okazję zobaczyć już w 2019 roku na Tauron Nowa Muzyka. Po sześciu latach Panowie prezentują mniej więcej tę samą setlistę i dokładnie te same wizualizacje – z tą różnicą, że tym razem nie było wersji 3D. Sam się sobie dziwię, ale chyba wspomnienia mi się trochę rozmyły, bo występ na OFF-ie był znacznie lepszy niż tamten.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="707" data-end="1012">Na początku było nieco za cicho. Stojąc dokładnie w osi sceny, tuż przed budką operatora, prawie nie czułem basu. Dopiero gdzieś na wysokości <strong data-start="849" data-end="868">„Radioactivity”</strong> ktoś najwyraźniej ogarnął, że można śmiało podkręcić całość o dobre 5 dB. I wtedy — wreszcie — mocarze elektroniki zabrzmieli tak, jak powinni.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="1014" data-end="1505">Dla mnie były dwa momenty kulminacyjne. Pierwszy to <strong data-start="1066" data-end="1089">„Pocket Calculator”</strong>, zaśpiewany po polsku — Kraftwerk od lat wykonują ten numer w języku kraju, w którym akurat grają. Tak było na Tauronie, tak było i teraz. Drugi, bardziej osobisty, to <strong data-start="1258" data-end="1278">„Tour de France”</strong> — kompozycja z ich ostatniej płyty wydanej pod tym właśnie tytułem. Tym utworem pokazali, że współczesność im nie straszna: nawet dekady po debiucie potrafili połączyć techno z deep housem w sposób, który do dziś brzmi świeżo.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="1507" data-end="1805">Nie wszystko jednak wybrzmiało równie dobrze. Bardziej ambientowe fragmenty lekko nużyły, a <strong data-start="1585" data-end="1606">„The Man-Machine”</strong> zabrzmiał jak własna parodia – jakby elektronika była używana tylko dla samej formy, a nie z potrzeby tworzenia czegoś nowego. W tych momentach czuło się raczej muzealny charakter niż żywą energię.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="1807" data-end="1954">Mimo tego archaizmu, najprawdopodobniej był to najlepszy koncert tej edycji. Prawdziwa podróż przez historię, pokazująca, co z czego się wzięło.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="1956" data-end="2126">Bo w historii muzyki rzadko można z całkowitą pewnością powiedzieć, że <em data-start="2027" data-end="2065">X było niezbędne, by mogło powstać Y</em>. Chyba że X = Kraftwerk, a Y = rozwój muzyki elektronicznej</p>
<p data-start="1956" data-end="2126"><strong>9/10</strong></p>
<p data-start="1956" data-end="2126"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-12017 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190125-700x394.png" alt="" width="619" height="348" srcset="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190125-700x394.png 700w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190125-1280x720.png 1280w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190125-1536x864.png 1536w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190125.png 1919w" sizes="auto, (max-width: 619px) 100vw, 619px" /></p>
<h3 data-start="1956" data-end="2126">HiTech</h3>
<p style="text-align: justify;" data-start="274" data-end="386">Ukoronowaniem pierwszego dnia OFF-a była <strong data-start="315" data-end="344">najlepsza wixa tej edycji</strong> (niezależnie od niedzieli — sorry BBCC…).</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="388" data-end="725">„<strong data-start="389" data-end="417">Trójgłowy smok z Detroit</strong>” — tak opisywał ich OFF i święta racja. Skład grający głównie footwork i juke, czyli szybkie, basowe odmiany muzyki klubowej, do których – ze względu na swoje pochodzenie – dorzucali solidne dawki techno i ghetto house’u. W efekcie powstawały potężne parkietowe hybrydy, które nie dawały chwili oddechu.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="727" data-end="860">Po 45 minutach regularnego setu, jeden z DJ-ów wziął mikrofon, wyłączył muzykę, stanął przed ludźmi i bardzo poważnym tonem oznajmił:</p>
<blockquote data-start="862" data-end="1026">
<p data-start="864" data-end="1026">„To nie jest festiwal. To nie jest koncert. To jest <strong data-start="916" data-end="927">IMPREZA</strong>.<br data-start="928" data-end="931" />Jeśli każdy z was ma coś do picia, to <strong data-start="971" data-end="980">teraz</strong> jest idealna okazja, żeby z tego skorzystać.”</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;" data-start="1028" data-end="1161">Po czym, razem z drugim DJ-em, zaczęli rapować, a chwilę później wskoczyli w pogo, wynosząc cały melanż na jeszcze wyższy poziom.</p>
<p data-start="1163" data-end="1175"><strong data-start="1163" data-end="1175">Wódka Absolut/10</strong></p>
<p data-start="1163" data-end="1175"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-medium wp-image-12018 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190209-700x394.png" alt="" width="700" height="394" srcset="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190209-700x394.png 700w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190209-1280x720.png 1280w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190209-1536x864.png 1536w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190209.png 1918w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<h1 style="text-align: center;">SOBOTA</h1>
<h3>Omasta</h3>
<p style="text-align: justify;" data-start="359" data-end="682">Omasta to jazzowy zespół z Krakowa, który zyskuje coraz większą popularność — i to nie tylko na scenie jazzowej. Grają na przeróżnych scenach i festiwalach, od klubów po imprezy alternatywne. Na OFF-ie przygotowali nie lada gratkę dla fanów alternatywnego rapu: zagrali na żywo cały album <strong data-start="641" data-end="669"><em data-start="654" data-end="667">Madvillainy</em></strong> – od A do Z.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="684" data-end="911">Byłem bardzo ciekawy, jak poradzą sobie z charakterystycznym brzmieniem tej płyty, a zwłaszcza z samplami. W końcu Madlib to producent o bardzo specyficznych technikach, które nie zawsze da się przełożyć na żywe instrumenty.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="913" data-end="1276">Znając ten album od podszewki, mogę powiedzieć, że byłem zachwycony. Wszystko, co czyni <em data-start="1005" data-end="1018">Madvillainy</em> tak wyjątkowym, zostało przetłumaczone na język zespołu w sposób logiczny i spójny. Omasta nie potraktowała albumu jako luźnej inspiracji, ale jako solidną podstawę — szkielet, który dawał jednocześnie przestrzeń do interpretacji i lekkiej improwizacji.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="1278" data-end="1615">Świetnym dodatkiem były sample wokalne MF Dooma oraz fragmenty oryginalnych nagrań, które pojawiały się tu i ówdzie, wzmacniając klimat i przywołując ducha oryginału. To nie był tylko tribute — to było pełnoprawne, przemyślane i muzycznie mocne przełożenie jednej z najważniejszych płyt alternatywnego hip-hopu na język żywego jazzu.</p>
<p data-start="1278" data-end="1615"><strong>7/10</strong></p>
<p data-start="1278" data-end="1615"><img loading="lazy" decoding="async" class=" wp-image-12019 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190235-700x394.png" alt="" width="601" height="338" srcset="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190235-700x394.png 700w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190235-1280x720.png 1280w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190235-1536x864.png 1536w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190235.png 1918w" sizes="auto, (max-width: 601px) 100vw, 601px" /></p>
<h3 data-start="1278" data-end="1615">Panchiko</h3>
<p style="text-align: justify;" data-start="249" data-end="416">Wspominając teraz OFF-a, doszedłem do wniosku, że nie widziałem ani jednego słabego koncertu i żaden z nich mnie nie zawiódł. Niestety, potem przypomniałem sobie o Panchiko.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="418" data-end="684">Wiem, że grają raczej lekko, miejscami monotonnie, może nawet trochę mało oryginalnie. Ale przebijając się przez ich dyskografię i oglądając ich live&#8217;y na YouTube, miałem nadzieję na coś bardziej głośnego, onirycznego, dreamy. No i niestety — zawiodłem się.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="686" data-end="919">Po dziesięciu minutach stania rzuciłem do znajomych: „No, w sumie nie jest źle, ale nie jest dobrze.” I to zdanie chyba najlepiej podsumowuje cały koncert. Większość występu przeleciała mi gdzieś bokiem, kompletnie nie przykuwając uwagi.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="921" data-end="1115">Legenda głosi, że przez lata grali po pubach i knajpach, aż pewnego dnia znalazł ich manager większej wytwórni i w końcu mogli coś nagrać. No cóż… może lepiej, żeby jednak zostali w tej knajpie.</p>
<p data-start="921" data-end="1115"><strong>6/10</strong></p>
<p data-start="921" data-end="1115"><img loading="lazy" decoding="async" class=" wp-image-12020 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190344-700x394.png" alt="" width="604" height="340" srcset="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190344-700x394.png 700w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190344-1280x720.png 1280w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190344-1536x864.png 1536w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190344.png 1919w" sizes="auto, (max-width: 604px) 100vw, 604px" /></p>
<h3 data-start="921" data-end="1115">Have a Nice Life</h3>
<p style="text-align: justify;" data-start="378" data-end="971">Ciężko mi w pełni ocenić ten koncert. Ścisk był ogromny, a gdy podczas występu rozpętała się ulewa, z utworu na utwór w namiocie pojawiało się coraz więcej ludzi. Dodatkowo doszedł mój ulubiony problem: brak odpowiedniego poziomu głośności. A przecież taka muzyka zasługuje na totalny rozkurw z głośników. Tymczasem dostaliśmy coś bardzo zachowawczego. Pewnie ci, którzy stali tuż pod sceną albo w centralnym punkcie namiotu, byli bardziej zadowoleni — ja stałem na wprost lewego głośnika, na wysokości budki operatora. I owszem, słyszałem każdy dźwięk, ale nie z taką siłą, z jaką powinienem.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="973" data-end="1116">Możliwe, iż to zwykła plotka, ale później dowiedziałem się, że wybór namiotu zamiast sceny głównej oraz ograniczenia w głośności były decyzją samego zespołu, a nie organizatora.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="1118" data-end="1367">Pierwsze, co uderzyło mnie od początku, to bardzo czysty wokal. Oglądając ich występy na YouTube, miałem przeświadczenie, że Dan Barrett często fałszuje i bardziej skupia się na scenicznych ruchach niż na śpiewie. A tymczasem — ani jednego zgrzytu.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="1369" data-end="1571">Na żywo Have a Nice Life odzierają się nieco z tej lo-fi piwnicznej atmosfery, ale tylko do pewnego stopnia. Instrumenty były dobrze zbalansowane i rozłożone w przestrzeni, choć inaczej niż na albumie.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="1573" data-end="2088">Różnica między płytą a koncertem jest — dość obrazowa: wyobraźcie sobie, że słuchając albumu, leżycie zblazowani w palarni, a do waszych uszu docierają wytłumione, przesterowane piosenki. A będąc na koncercie… po prostu jesteście na koncercie. Proste porównanie, ale odkryłem w nim sporo romantyzmu. To tak, jakby album był wehikułem łączącym słuchacza bezpośrednio z zespołem, jak szklanka między uchem a ścianą &#8211; daje próbkę tego, co potrafią na żywo. A koncert zdziera tę senną atmosferę i pokazuje, jaka jest rzeczywistość.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="2090" data-end="2331">Burza, która zaczęła się dokładnie w momencie, gdy wyszli na scenę, i skończyła się tuż po ich ostatnim numerze, dodała temu wszystkiemu jeszcze więcej symboliki. Ja osobiście jestem pewny, że była to kara dla tych, którzy wybrali się w tym czasie pod scenę główną, na której grał jakiś typ z Eurowizji.</p>
<p data-start="2090" data-end="2331"><strong>8.5/10</strong></p>
<p data-start="2090" data-end="2331"><img loading="lazy" decoding="async" class=" wp-image-12023 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190421-700x367.png" alt="" width="633" height="332" srcset="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190421-700x367.png 700w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190421-1280x670.png 1280w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190421-1536x804.png 1536w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190421.png 1919w" sizes="auto, (max-width: 633px) 100vw, 633px" /></p>
<h3 data-start="2090" data-end="2331">James Blake</h3>
<p style="text-align: justify;" data-start="89" data-end="442">Tu pojawia się pewien paradoks, który do mnie dotarł: James Blake jest najpopularniejszym i najbardziej mainstreamowym artystą spośród wszystkich na OFFie, ale jego status headlinera jest najmniej zasłużony. Dla mnie James powinien pełnić taką funkcję jak Sevdaliza rok temu — niby najpopularniejszy, jednak do nominacji na headlinera trochę brakuje.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="444" data-end="813">Jeśli chodzi o muzykę, słyszałem naprawdę różne opinie — od „Skradł mi serce i pokazał wielką klasę” po „To obrzydliwa kocia muzyka”. Absolutnie rozumiem, jeśli komuś James nie trafia do gustu, i potrafię wczuć się w osobę, która słysząc jego wysoki głos połączony z pianinem, ma odruch wymiotny i skojarzenia z Eski. Emocjonalnie zostawiam to pod sąd każdemu z osobna.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="815" data-end="1118">Jednak James oferuje znacznie więcej ciekawych elementów w warstwie instrumentalnej i melodycznej, szczególnie na trzech pierwszych albumach. Jego klasyczne podejście do kompozycji, połączone z czerpaniem garściami z różnych gatunków muzyki elektronicznej, daje niebanalne, momentami zaskakujące efekty.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="1120" data-end="1452">Koncertowo byłem pewny, że niczym mnie nie zaskoczy, bo większość jego utworów doskonale znałem i wiedziałem, jakim pierdolnięciem będą <strong data-start="1256" data-end="1271">„Fall Back”</strong> czy <strong data-start="1276" data-end="1288">„Voyeur”</strong>. Nie tylko zaskoczył, ale oczarował mnie precyzją i dbałością o każdy detal. To nie była jak w przypadku Kraftwerk zimna, niemiecka precyzja, lecz wypracowane przez lata doskonałe wyczucie.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="1454" data-end="1779">Gdy miało być głośno — było, gdy miało być cicho — było. Kontrast ten towarzyszył przez cały koncert i nie raz zaskoczył mnie potężnym uderzeniem ściany syntezatorowych dźwięków. Można go nie lubić, ale trzeba docenić, i wydaje mi się, że tak jak w przypadku Radiohead, wiele zależy od tego, jaką dysponujemy emocjonalnością.</p>
<p data-start="1454" data-end="1779"><strong>8,5/10</strong></p>
<p data-start="1454" data-end="1779"><img loading="lazy" decoding="async" class=" wp-image-12024 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190605-700x366.png" alt="" width="614" height="321" srcset="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190605-700x366.png 700w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190605-1280x668.png 1280w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190605-1536x802.png 1536w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190605.png 1919w" sizes="auto, (max-width: 614px) 100vw, 614px" /></p>
<h1 style="text-align: center;" data-start="1454" data-end="1779">Niedziela</h1>
<h3 data-start="1454" data-end="1779">Ciśnienie</h3>
<p style="text-align: justify;" data-start="172" data-end="673">Ciśnienie było moim stuprocentowym odkryciem festiwalowym. Zabawne, bo miałem iść na scenę Trójki, gdzie grał znany mi shoegaze’owy Sunbrella, na którego koncert byłem przygotowany i zupełnie nie sprawdzałem, co grało w tym samym czasie. Przez zupełny przypadek przechodziłem obok Sceny Głównej, na której trwał ich soundcheck. Zainteresowało mnie to i w rozpisce przeczytałem kluczowe stwierdzenia: „Polskie Swans”, „Jak Godspeed You Black Emperor”, „Głośne. Bardzo głośne”. Więcej nie potrzebowałem.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="675" data-end="1190">To była głośność, której brakowało mi przez cały festiwal. Intensywność była tak mocna, że powyższe porównania nie były ani trochę na wyrost, a co więcej Ciśnienie dysponuje swoją osobowością i arsenałem. Prócz basu i perkusji były skrzypce, klawisze/syntezatory i saksofon oraz brak wokalu. To wystarczyło do stworzenia kolosalnej ściany dźwięku, która wręcz rysowała się pociągami wyobraźni, a zespół bawił się narastającym napięciem i częstotliwościami. Po takim wpierdolu przyszedł czas na zupełnie inny odjazd.</p>
<p data-start="675" data-end="1190"><strong>7,5/10</strong></p>
<p data-start="675" data-end="1190"><img loading="lazy" decoding="async" class=" wp-image-12025 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190636-700x370.png" alt="" width="620" height="328" srcset="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190636-700x370.png 700w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190636-1280x677.png 1280w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190636-1536x812.png 1536w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190636.png 1919w" sizes="auto, (max-width: 620px) 100vw, 620px" /></p>
<h3 data-start="675" data-end="1190">Seun Kuti &amp; Egypt 80</h3>
<p style="text-align: justify;" data-start="121" data-end="548">Syn potężnego, legendarnego Fela Kutiego, który stworzył afrobeat własnymi rękoma. Legenda na tyle potężna, że jedynie syn może się z nią mierzyć. No i właśnie — czy było to aż tak porywające? Czy było zaskakujące? Najpewniejszym minusem jest fakt, że kompozycje Seuna są o wiele słabsze niż jego ojca, są bardziej piosenkowo współczesne, tak jakby chciał otworzyć się na muzykę bardziej przyswajalną.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="550" data-end="974">Grał z równie legendarnym składem Egypt 80, który towarzyszył Feli przez lata. Nie zrozumcie mnie źle — to był serio dobry koncert, zagrany na wysokim poziomie, a cała publika była w idealnym, tanecznym nastroju. W sumie Seun zrobił podobną aurę co HiTech, że zamiast koncertowego klimatu, było bardziej imprezowo, ale może przez to odwróciłem uwagę od samej muzyki, a skupiłem się na tańczeniu i wydurnianiu ze znajomymi.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="976" data-end="1090">Z jednej strony czuć było odtwórczość w jego działaniach, a z drugiej niepewną chęć oderwania się od legendy ojca.</p>
<p data-start="976" data-end="1090"><strong>8/10</strong></p>
<p data-start="976" data-end="1090"><img loading="lazy" decoding="async" class=" wp-image-12026 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190658-700x367.png" alt="" width="620" height="325" srcset="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190658-700x367.png 700w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190658-1280x672.png 1280w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190658-1536x806.png 1536w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190658.png 1919w" sizes="auto, (max-width: 620px) 100vw, 620px" /></p>
<h3 data-start="976" data-end="1090">MJ Lenderman</h3>
<p data-start="127" data-end="595">Nie chciałem popełnić tego samego błędu co podczas Have a Nice Life, więc przed końcem Kutiego pobiegłem do namiotu Trójki. Frekwencja oczywiście mniejsza niż na HANL, jednak w połowie koncertu ciężej było się poruszać między ludźmi. Wydaje mi się, że u nas w Polsce MJ nie jest jakoś bardzo rozpoznawalną postacią, choć bardziej niż jego macierzysta formacja Wednesday. Natomiast w USA zyskał popularność, a ostatnio nawet pojawił się w programie „Jimmy Kimmel Live”.</p>
<p data-start="597" data-end="1001">Pomimo iż MJ jest przedstawicielem nowej fali alt-country, to jego koncert był bardzo mocno gitarowy i gdzieś tam przypominał surowe brzmienie Wednesday, jednak jego spokojny, smutny głos wprowadzał mocniejszy element nostalgii. Te z pozoru proste kompozycje nabrały pazura w momencie, gdy zespół postanowił się nieco bardziej odpalić i poimprowizować przy nich. Smutek i pazur – MJ idealnie to połączył.</p>
<p data-start="597" data-end="1001"><strong>7,5/10</strong></p>
<p data-start="597" data-end="1001"><img loading="lazy" decoding="async" class=" wp-image-12027 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190708-700x363.png" alt="" width="611" height="317" srcset="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190708-700x363.png 700w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190708-1280x664.png 1280w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190708-1536x797.png 1536w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190708.png 1919w" sizes="auto, (max-width: 611px) 100vw, 611px" /></p>
<h3 data-start="597" data-end="1001">Pa Salieu</h3>
<p style="text-align: justify;" data-start="11" data-end="522">Wybacz Seun, lecz w kategorii Afryka na OFFie zajmujesz drugie miejsce&#8230; Pierwsze miejsce należy do Pa Salieu. Wiem, że to trochę karkołomne, bo Seun ze względu na swoje korzenie jest niemal Afryką, jednak muza to muza i ją oceniamy. Pa Salieu również inspiruje się afrykańskimi brzmieniami (w końcu jego korzenie tkwią w Gambii), ale potrafi je bardzo zgrabnie połączyć z nowoczesnymi dźwiękami — czasem trapowymi, innym razem popowymi. Wokół tego można wyczuć funk, soul, a w wersji koncertowej nawet jazz.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="524" data-end="936" data-is-last-node="" data-is-only-node="">Oprawa wizualna również robiła świetną robotę, gdyż sam raper oraz jego crew byli ubrani w wojskowe mundury, idealnie korespondujące z muzyką. Nie czułem się jak na wojnie, ale tańcząc miałem wrażenie, że odbywam jakiś specjalny trening wojskowy. Strzał w dziesiątkę jeśli chodzi o booking, natomiast strzał w stopę, jeśli chodzi o timetable. Musiałem przedwcześnie opuścić Pa Salieu, bo na scenie Trójki grał&#8230;</p>
<p data-start="524" data-end="936" data-is-last-node="" data-is-only-node=""><strong>8/10</strong></p>
<p data-start="524" data-end="936" data-is-last-node="" data-is-only-node=""><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-12028 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190722-700x349.png" alt="" width="612" height="305" srcset="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190722-700x349.png 700w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190722-1280x638.png 1280w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190722-1536x766.png 1536w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190722.png 1919w" sizes="auto, (max-width: 612px) 100vw, 612px" /></p>
<h3>Geordie Greep</h3>
<p style="text-align: justify;" data-start="15" data-end="404">No właśnie. Geordie Greep vs Pa Salieu. W OFFowej zapowiedzi pisałem, że to będzie starcie między Afryką a Europą i jednak się pomyliłem. Pamiętam, gdy pierwszy raz go usłyszałem i przesłuchałem album, po głosie byłem pewien, że to jakiś 60-letni starzec, który w życiu nagrał już wszystko, a teraz po prostu odkręca wrotki. Jakie było moje zdziwienie, gdy odkryłem, że ma zaledwie 25 lat.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="406" data-end="869">To, co zaprezentował Geordie w te około 20 minut, które widziałem, przeszło moje oczekiwania totalnie. Oczywiście nie udało mi się dostać do namiotu i już po minucie wiedziałem, że zmarnowałem każdą sekundę tracąc ten show. Znałem płytę i mniej więcej wiedziałem, jak to wygląda live, ale słuchanie, jak z minimalizmu amerykańskiego przedziera się przez jazz, by dotrzeć do Ameryki Południowej i śpiewać przy tym niczym David Bowie na <em data-start="841" data-end="852">Blackstar</em> — to był kosmos.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="871" data-end="1212" data-is-last-node="" data-is-only-node="">Mam wrażenie, że podczas koncertu przeleciał cały glob i obrócił go do góry nogami. Najlepsze jest to, że jego zespół wcale nie był wielki — składał się z 6 osób: gitara, wokal, bas, wiolonczela, klawisze, perkusja. Całkiem standardowo, jak na kogoś, kto robi fusion stulecia. Szczerze żałuję, że nie mogłem wyciągnąć z tego koncertu więcej.</p>
<p data-start="871" data-end="1212" data-is-last-node="" data-is-only-node=""><strong>20 minut wyniosło 9,5/10</strong></p>
<p data-start="871" data-end="1212" data-is-last-node="" data-is-only-node=""><img loading="lazy" decoding="async" class=" wp-image-12029 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190754-700x352.png" alt="" width="595" height="299" srcset="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190754-700x352.png 700w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190754-1280x644.png 1280w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190754-1536x772.png 1536w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190754.png 1913w" sizes="auto, (max-width: 595px) 100vw, 595px" /></p>
<h3>Fontaines DC</h3>
<p style="text-align: justify;" data-start="14" data-end="275">Był rok 2018. Na głównej scenie miała grać M.I.A., a w tym czasie nieznany nikomu gitarowy skład z Irlandii. Pamiętam, że kiedy odpaliłem jakiś ich numer z ciekawości, uznałem, że wokalista wygląda nieco jak Ian Curtis, a przynajmniej taki vibe od niego czułem.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="277" data-end="604">W dniu koncertu, około 19:00, spotkałem mojego kumpla redakcyjnego, Adama Dąbrowskiego, w strefie medialnej. Dziś to wydaje się nierealny obraz, ale wtedy Adam siedział wgapiony w telefon, a obok niego siedział Grian Chatten. Patrząc na jego twarz ledwo przypomniałem sobie, kim jest — na szczęście w końcu sobie przypomniałem.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="606" data-end="1066">Ja: Ooo, poznałeś tego ziomka?<br data-start="636" data-end="639" />Adam: Którego? Tego? Nie. Cześć.<br data-start="671" data-end="674" />Grian: Excuse me? Hi!<br data-start="695" data-end="698" />Ja: This guy is playing here with his band, Adam. I saw your video on YouTube, very nice.<br data-start="787" data-end="790" data-is-only-node="" />Grian: Thanks!<br data-start="804" data-end="807" />Ja: Where is your crew?<br data-start="830" data-end="833" />Grian: Oh you know&#8230; Somewhere&#8230; I like to be alone these days.<br data-start="898" data-end="901" />Ja: Really? But why? There&#8217;s a bad vibes inside your band?<br data-start="959" data-end="962" />Grian: Not really, you know, they are my brothers, but sometimes&#8230; I like to sit and&#8230; write a poem&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="1068" data-end="1388">Wtedy przyszła reszta ekipy. Pamiętam, że rozmawiałem z Conorem Curleyem i Carlosem O&#8217;Connellem. Gdybym wtedy wiedział, gdzie ci goście będą teraz, zapytałbym o numer telefonu dla mojej przyszłej dziewczyny, ale wtedy pytałem ich, jak to jest mieszkać obok Kevina Shieldsa z My Bloody Valentine i jakim jest człowiekiem.</p>
<p style="text-align: justify;" data-start="1390" data-end="1870" data-is-last-node="" data-is-only-node="">A sam koncert? Widziałem ich 3 tygodnie wcześniej na Pohodzie i byłem szczerze zdumiony, jak lepszy był to występ. Może stałem za blisko, by doświadczyć statycznego tłumu, ale prawa strona dawała radę. Każdy z ich utworów jawił mi się jako wielki hit, który pchał tłum do większej interakcji. Na próżno jednak było szukać interakcji od zespołu — zaraz po ostatnim numerze chłopaki zawinęli się bez słowa, z czym ja przynajmniej nie miałem problemu, bo muzyka wybrzmiała w całości.</p>
<p data-start="1390" data-end="1870" data-is-last-node="" data-is-only-node=""><strong>8/10</strong></p>
<p data-start="1390" data-end="1870" data-is-last-node="" data-is-only-node=""><img loading="lazy" decoding="async" class=" wp-image-12033 aligncenter" src="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190839-700x394.png" alt="" width="623" height="350" srcset="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190839-700x394.png 700w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190839-1280x720.png 1280w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190839-1536x864.png 1536w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190839.png 1919w" sizes="auto, (max-width: 623px) 100vw, 623px" /></p>
<h3 data-start="1390" data-end="1870">Bad Boy Chiller Crew</h3>
<p data-start="25" data-end="415">Na koniec OFF-a dostaliśmy śmiesznych młodych wujków na weselu, których lepiej się oglądało z bliska niż słuchało z daleka. Takich wybryków jak włączenie <strong data-start="179" data-end="187">Cher</strong> nie mogłem znieść, ale cała reszta bassline&#8217;owych, mocnych hitów połączonych z ich głośnymi, krzykliwymi wokalami dawała radę. Nawet te organowe synciki, które kojarzą się z radiowym hitem <strong data-start="377" data-end="395">&#8222;Show Me Love&#8221;</strong>, mnie przekonywały.</p>
<p data-start="417" data-end="628">Czytając komentarze, widzę, że ludzie albo ich pokochali, albo zrzygali podczas ucieczki. Mi momentami też krwawiły uszy, ale jednak to, co oni odwalili na scenie, było idealnym, chamskim zakończeniem dnia.</p>
<p data-start="630" data-end="787" data-is-last-node="" data-is-only-node="">Z niewiadomych przyczyn skończyli o pół godziny wcześniej, ale kto wie — może po prostu się porobili, a może ktoś im tak powiedział&#8230; Nigdy się nie dowiemy.</p>
<p data-start="630" data-end="787" data-is-last-node="" data-is-only-node=""><strong>7/10</strong></p>
<p data-start="630" data-end="787" data-is-last-node="" data-is-only-node=""><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-medium wp-image-12032" src="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190856-700x394.png" alt="" width="700" height="394" srcset="https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190856-700x394.png 700w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190856-1280x720.png 1280w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190856-1536x864.png 1536w, https://future-bass.pl/gfx/2025/08/Zrzut-ekranu-2025-08-07-190856.png 1919w" sizes="auto, (max-width: 700px) 100vw, 700px" /></p>
<p>Post <a href="https://future-bass.pl/news/off-festival-2025-relacja1/">OFF Festival 2025 &#8211; Relacja</a> pojawił się poraz pierwszy w <a href="https://future-bass.pl">Future-bass.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://future-bass.pl/news/off-festival-2025-relacja1/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>

<!--
Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: https://www.boldgrid.com/w3-total-cache/

Page Caching using Disk: Enhanced (Page is feed) 
Minified using Disk

Served from: future-bass.pl @ 2026-06-26 11:21:05 by W3 Total Cache
-->