<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><rss xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/" xmlns:blogger="http://schemas.google.com/blogger/2008" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0" version="2.0"><channel><atom:id>tag:blogger.com,1999:blog-535793561333305801</atom:id><lastBuildDate>Mon, 06 Jan 2025 20:47:43 +0000</lastBuildDate><title>Historie Borussen</title><description></description><link>http://historieborussen.blogspot.com/</link><managingEditor>noreply@blogger.com (Wiktoria Reus)</managingEditor><generator>Blogger</generator><openSearch:totalResults>22</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-535793561333305801.post-934598795066775388</guid><pubDate>Sun, 25 Nov 2018 23:40:00 +0000</pubDate><atom:updated>2018-11-25T15:40:19.976-08:00</atom:updated><title>Rozdział 21 - Epilog</title><description>&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
******EMMA******&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Emmo..-zaczyna wyjmując zza pleców małe czerwone serduszko&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEho65HZRZd7JR62b2DHbSrzFf-s0lb6TLZiUmUzDyWvvayUmp3HbJX5QTNTQxYzh1XUCGeQsCVk6cj6zoapn3vtpYHvewEHFGo9EyrXqDZqUCA_IVt2a8LeToXFtOJrqvPDLbV-PKuy7Ew/s1600/407.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;199&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEho65HZRZd7JR62b2DHbSrzFf-s0lb6TLZiUmUzDyWvvayUmp3HbJX5QTNTQxYzh1XUCGeQsCVk6cj6zoapn3vtpYHvewEHFGo9EyrXqDZqUCA_IVt2a8LeToXFtOJrqvPDLbV-PKuy7Ew/s200/407.jpg&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Wyjdziesz za mnie.? -spytał otwierając serce.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
W tym momencie mnie zamurowało, a &amp;nbsp;moim oczom ukazał się piękny pierścionek... zaręczynowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
O bosz ! Marco mi się oświadczył. Teraz to do mnie doszło.&lt;br /&gt;
&amp;nbsp;Jego oczy były pełne miłości i nadziei. Klęczy przede mną i cały czas się patrzy w moje oczy. &lt;br /&gt;
O jeny przecież ja muszę mu odpowiedzieć.&lt;br /&gt;
-Tak!&lt;br /&gt;
Po tych słowach Reus wstał wziął moją dłoń i założył pierścionek.&lt;br /&gt;
Kiedy miałam już go na palcu, popatrzyłam się na niego. Na moich policzkach momentalnie pojawiły się łzy. Marco cały czas stał przede mną. Zbliżyłam się jeszcze bardziej do niego i namiętnie pocałowałam, zamykając przy tym oczy..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na SIP rozległy się brawa. Oczywiście były one spowodowane naszym pocałunkiem, który wszyscy widzieli na telebimie..&lt;br /&gt;
Kiedy się od siebie odsunęliśmy zostaliśmy otoczeni przez piłkarzy. Wszyscy zaczęli nam po kolei składać gratulacje i życzenia...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Razem z drużyną poszłam pod żółta ścianę i wspólnie po dziękowaliśmy za doping. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chłopacy poszli się przebrać a ja do samochodu. Siedziałam na miejscu pasażera i czekałam. &amp;nbsp;Marco przyszedł i namiętnie pocałował...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
20:00&lt;br /&gt;
Rozpoczęła się zabawa. Wszyscy świetnie się bawią. Przy stole siedzę obok Jenny. Cały czas rozmawiamy i śmiejemy się. Marco prosi mnie do tańca. Tańczymy razem trzy piosenki. Później tańczę z innymi piłkarzami BVB.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Około 24:00 żegnamy się ze wszystkimi. Razem z moim narzeczonym, bosze jak to super brzmi! Jedziemy do domu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;
Rok później&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
26 sierpnia&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
*****EMMA*****&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
Od rana przez dom przewijają się moi znajomi i rodzina. Cały czas się coś dzieje, nie ma chwili wytchnienia. Po zjedzeniu śniadania zostałam porwana przez przyjaciółki, które wysłały mnie do łazienki. Po godzinie, wyszłam z niej ubrana w koronkową bieliznę i szlafrok. Ann natychmiast zabrała się za mój makijaż, a Lena przejęła moje włosy. Obie dziewczyny skończyły swoje prace po około godzinie. Efekt był świetny.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg_JwLzu-p4r_idDmJ7T1fZlmAqZGFAhyphenhyphenoDGLfjfnFQlycE7LE8QlTrERjEruEmHyO9orBs80YPXQI0FOR74h_0zOiR5HPgKofyVgcINBKS5HMaUdc913gFPouIcnZ3qdBbD1DnbUeoLUc/s1600/Wedding-Hairstyles-ELSTILE-messy-wedding-updo-hairstyle-Deer-Pearl-Flowers-www.deerpearlflow.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;920&quot; data-original-width=&quot;736&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg_JwLzu-p4r_idDmJ7T1fZlmAqZGFAhyphenhyphenoDGLfjfnFQlycE7LE8QlTrERjEruEmHyO9orBs80YPXQI0FOR74h_0zOiR5HPgKofyVgcINBKS5HMaUdc913gFPouIcnZ3qdBbD1DnbUeoLUc/s320/Wedding-Hairstyles-ELSTILE-messy-wedding-updo-hairstyle-Deer-Pearl-Flowers-www.deerpearlflow.jpg&quot; width=&quot;256&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgDQ0sRcu7OULJIfjXzhgmx70AM4MjZPqDWNxYD-O9fYdP0_rcOqdZYoX-MawA1XexNgGrnTyewfhCKRir5XENi6m3accFKWvFa3tPj89CGJZ2V5-ei-9IskPZUpVd3bcYBdibaNiMmR0U/s1600/3946-makijaz-slubny-samemu-czy-u-kosmety.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;606&quot; data-original-width=&quot;450&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgDQ0sRcu7OULJIfjXzhgmx70AM4MjZPqDWNxYD-O9fYdP0_rcOqdZYoX-MawA1XexNgGrnTyewfhCKRir5XENi6m3accFKWvFa3tPj89CGJZ2V5-ei-9IskPZUpVd3bcYBdibaNiMmR0U/s320/3946-makijaz-slubny-samemu-czy-u-kosmety.jpg&quot; width=&quot;237&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Dochodziła godzina 12, więc musiałam się ubrać.&lt;br /&gt;
gotowa z najbliższymi udałam się w drogę... do narzeczonego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
*****MARCO*****&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
14.00&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czekam na Emmę i jestem bardzo zestresowany. Gdzie ona jest? Patrzę na mojego przyjaciela, a ten tylko wzrusza ramionami. Nagle drzwi się otwierają i widzę w nich moją ukochaną w pięknej sukni..&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhTfN3TRlIBXOzKcRkF-UuuyhfuuN6XgmZkZ-GUVW2eXIaKnYGrw6RMHVvBZI2U6GDOP9W127fmt2x2R0FgDgp9QQpk8t4j9YiScvPNM4cQ7CXYCz5mzZmc6TGC85m1RI5ZWcqwXpUWQAc/s1600/35648736_1708063762646295_6519872544168738816_n.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;960&quot; data-original-width=&quot;614&quot; height=&quot;400&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhTfN3TRlIBXOzKcRkF-UuuyhfuuN6XgmZkZ-GUVW2eXIaKnYGrw6RMHVvBZI2U6GDOP9W127fmt2x2R0FgDgp9QQpk8t4j9YiScvPNM4cQ7CXYCz5mzZmc6TGC85m1RI5ZWcqwXpUWQAc/s400/35648736_1708063762646295_6519872544168738816_n.jpg&quot; width=&quot;255&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oniemiałem z zachwytu. Razem ze swoim ojcem wolnym krokiem zbliżała się do mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po uroczystości, mogę już stwierdzić, że mam najpiękniejszą żonę na całym świecie.&lt;br /&gt;
Kocham ją nad życie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Nad czym tak myślisz Kochanie? -spytała Emma w drodze na salę.&lt;br /&gt;
-O tym jak bardzo jestem szczęśliwy, że wyszłaś za mnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na sali przywitali nas goście, którzy po kolei składali nam życzenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
*****EMMA*****&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Po pierwszym tańcu zaczęła się zabawa. Wszyscy byliśmy szczęśliwi. Jedyna taka noc w życiu. Cieszę się, że moje życie się tak&amp;nbsp; potoczyło i teraz jestem tu, z mężem, przyjaciółmi i rodziną. Mam wszystkich najważniejszych przy sobie. Nie zmieniłabym, żadnej&amp;nbsp; decyzji, którą podjęłam. Jestem w 100% szczęśliwą kobietą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pięć lata później&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczucie Marco i Emmy nie wygasło, wręcz przeciwnie. Teraz mają ślicznego syna Marcela, który jest bardzo podobny do taty i Alicję, wykapaną mamusie. Razem we czwórkę wyczekują na przybycie nowych członków rodziny Liliany i Leona.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg_35ASXiRL7DOtYT3_aYTTfQ0imrOSKMwxYOfzJVpO-14N2aHOFeD9Su4f5bV69LKBFwdpfVuzOywvEL_yYTGPxloHgqmN9iZFR6wZQcisahAaw2wUuW_5LHMpHx9PuODfCcnc9_OMeY8/s1600/giphy.gif&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;270&quot; data-original-width=&quot;480&quot; height=&quot;180&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg_35ASXiRL7DOtYT3_aYTTfQ0imrOSKMwxYOfzJVpO-14N2aHOFeD9Su4f5bV69LKBFwdpfVuzOywvEL_yYTGPxloHgqmN9iZFR6wZQcisahAaw2wUuW_5LHMpHx9PuODfCcnc9_OMeY8/s320/giphy.gif&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
Witam wszystkich! Po bardzo długim czasie wracam z ostatnim rozdziałem.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
Te opowiadanie było moim pierwszym i wiem, że nie jest one wspaniałe.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
Pisząc rozdziały moje pomysły zmieniały się co spowodowało, że zgubiłam się w tym.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
Jednakże udało mi się dopisać te zakończenie. Jest to zasługa mojej ukochanej koleżanki - Natalii, która namawiała mnie do napisania i oczywiście wspierała w pisaniu tego czy też innych moich blogów. Mam nadzieję, że jeszcze ktoś o tym pamięta i to przeczyta.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
Do zobaczenia :*&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
</description><link>http://historieborussen.blogspot.com/2018/11/rozdzia-21-epilog.html</link><author>noreply@blogger.com (Wiktoria Reus)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEho65HZRZd7JR62b2DHbSrzFf-s0lb6TLZiUmUzDyWvvayUmp3HbJX5QTNTQxYzh1XUCGeQsCVk6cj6zoapn3vtpYHvewEHFGo9EyrXqDZqUCA_IVt2a8LeToXFtOJrqvPDLbV-PKuy7Ew/s72-c/407.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-535793561333305801.post-9085890721642438200</guid><pubDate>Mon, 10 Oct 2016 20:53:00 +0000</pubDate><atom:updated>2016-11-25T04:55:49.730-08:00</atom:updated><title>Rozdział 20 </title><description>&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Emma i Marco, aby zapomnieć o ostatnich wydarzeniach postanowili
zamieszkać razem.&amp;nbsp; Dzięki temu dziewczyna
czuła się bezpieczniej oraz miała blisko siebie osobę, która jest dla niej
bardzo ważna. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Nie tylko u nich zaszły zmiany. Auba się ustatkował i obecnie ma
teraz żonę oraz miesięcznego synka. Erik oświadczył się Lenie i zaczynają razem
myśleć o ślubie, jednakże nikt &amp;nbsp;o niczym jeszcze nie wie. Życie prywatne piłkarzy
BVB się zmieniało ale i również przyszedł czas na zmianę trenera… Tak Jurgen
Klopp nie jest już trenerem Borussi Dortmund. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh1u7RiBu7dOxOrkGq_JAlSEnP_vgkR3SQB5sDzLbwRqzEIe47Vs3fQd4WxFdPJCsuoM59jirxylv54KMH2ZGYrMkTR4PlbcBG0zfUy7G1_WebaELFfZBZwmPN1DuhsMJloBmRE6n3wVnA/s1600/tumblr_npdc5ovdSG1twiemco1_1280.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;195&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh1u7RiBu7dOxOrkGq_JAlSEnP_vgkR3SQB5sDzLbwRqzEIe47Vs3fQd4WxFdPJCsuoM59jirxylv54KMH2ZGYrMkTR4PlbcBG0zfUy7G1_WebaELFfZBZwmPN1DuhsMJloBmRE6n3wVnA/s320/tumblr_npdc5ovdSG1twiemco1_1280.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Thomas Tuchel to on ma teraz pod swoimi skrzydłami piłkarzy.&amp;nbsp; Starych jak i nowych. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;5 marca &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;border-bottom: dotted windowtext 3.0pt; border-left: none; border-right: none; border-top: dotted windowtext 3.0pt; mso-element: para-border-div; padding: 1.0pt 0cm 1.0pt 0cm;&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;border: none; margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm; mso-border-bottom-alt: dotted windowtext 3.0pt; mso-border-top-alt: dotted windowtext 3.0pt; mso-padding-alt: 1.0pt 0cm 1.0pt 0cm; padding: 0cm;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Przyszedł czas na długo
oczekiwany mecz po między BVB a Bayernem.&amp;nbsp;
Wszyscy już tylko doliczają czas do pierwszego gwizdka, który rozpocznie
Der Klassiker. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;border: none; margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm; mso-border-bottom-alt: dotted windowtext 3.0pt; mso-border-top-alt: dotted windowtext 3.0pt; mso-padding-alt: 1.0pt 0cm 1.0pt 0cm; padding: 0cm;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Wyjątkiem dzisiejszego
dnia był Reus, który był tajemniczy ale i spięty. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;center&quot; style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;******Marco******&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;center&quot; style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Od rana nie umiem się skupić na niczym innym jak niespodziance dla
Emi. Hmm może niespodzianka to niezbyt trafione określenie…no ale lepsze takie
niż żadne. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;O tym co chcę zrobić wie tylko Mario i mam nadzieję że tak
zostanie. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Kiedy się obudziłem Emma jeszcze spała więc wyślizgnąłem się i
zszedłem do kuchni zrobić śniadanie. &amp;nbsp;Kiedy naleśnik z nutellą, owocami, bitą
śmietaną były już gotowe postawiłem je na stole i poszedłem nalać do szklanek
sok pomarańczowy. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Kiedy już miałem wszystko gotowe i miałem iść po Emme poczułem jak
się do mnie przytula. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Cześć kochanie. –powiedziała posyłając mi ten piękny uśmiech. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Cześć skarbie. –powiedziałem odwzajemniając uśmiech.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Co tak ładnie pachnie ? &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Śniadanie. –powiedziałem skradając jej buziaka &amp;nbsp;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Po wspólnie zjedzonym śniadaniu posprzątaliśmy i poszliśmy się
ubrać… Niestety nie do końca nam się to udało, ponieważ wylądowaliśmy w łóżku..
Po godzinie ubraliśmy się i pojechaliśmy na zakupy. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin: 0cm 0cm 0.0001pt; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;******EMMA******&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;margin: 0cm; text-align: start;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Dzisiaj Marco od rana się jakoś tak dziwnie zachowuje, ale to pewnie przez ten mecz. Denerwuje się, to normalne, chociaż pierwszy raz widzę go w takim stanie. Ukrywa te swoje zachowanie przede mną no ale troszkę mu to nie wychodzi. Nie chce już go męczyć przed meczem. Po pysznym śniadaniu, wylądowaliśmy w łóżku. Po godzinie postanowiliśmy się ubrać i pojechać na zakupy.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;18:00&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; margin: 0cm; text-align: start;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;-webkit-text-stroke-width: 0px; color: black; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; font-size: medium; font-style: normal; font-variant-caps: normal; font-variant-ligatures: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; margin: 0cm; orphans: 2; text-align: start; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;margin: 0px;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhAchO6YWPFK8B0AQ8xlJOVvxARWTomifbmeg1oB31Xu4B3ge1IcKhlQGBJOdmx0DW3HZZZpSEyXv55lD0zT8MEQr7HTXVsh7hqAdclCiBen3jGtN6uFVfIT5M6zykFVuTOSEWK91sJeEA/s1600/14569086_986170984842002_583276774_n.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhAchO6YWPFK8B0AQ8xlJOVvxARWTomifbmeg1oB31Xu4B3ge1IcKhlQGBJOdmx0DW3HZZZpSEyXv55lD0zT8MEQr7HTXVsh7hqAdclCiBen3jGtN6uFVfIT5M6zykFVuTOSEWK91sJeEA/s320/14569086_986170984842002_583276774_n.jpg&quot; width=&quot;228&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;-webkit-text-stroke-width: 0px; color: black; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; font-size: medium; font-style: normal; font-variant-caps: normal; font-variant-ligatures: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; margin: 0cm; orphans: 2; text-align: start; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;-webkit-text-stroke-width: 0px; color: black; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; font-size: medium; font-style: normal; font-variant-caps: normal; font-variant-ligatures: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; margin: 0cm; orphans: 2; text-align: start; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px;&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;margin: 0px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&amp;nbsp;Na prośbę mojego chłopaka miałam ubrać się &quot;olśniewająco&quot; jak to określił.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin: 0px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: start;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Myślę, że udało mi się spełnić jego życzenie i do czarnej sukienki ubrałam czerwone wysokie szpilki i czerwony koronkowy żakiet. Moją stylizacje dopełniała mała czarna kopertówka.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: start;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: start;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin: 0cm 0cm 0.0001pt; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Wychodząc z domu ubrałam jeszcze płaszcz, żeby nie zmarznąć i udałam się samochodem na stadion.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;18:30&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Właśnie teraz zaczął się mecz. Od czasu zmiany trenera obecnie
jestem na wszystkich meczach Pszczółek i siedzę razem ze sztabem. Tuchel
stwierdził, że mam bardzo dobry wpływ na chłopaków i teraz za każdym razem
jestem bluzko nich, aby ich wspierać. Sama się denerwuje tym meczem a co dopiero czują
zawodnicy..&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Chłopakom bardzo zależy na wygranej, oczywiście tłumaczyłam im, że
nie liczy się wynik ale zabawa. No ale przecież im się nie przepowie. &amp;nbsp;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Pierwsza połowa minęła bardzo szybko, oba zespoły miały swoje szanse na zdobycie bramki jednak się to im nie udawało.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Razem ze sztabem poszłam do szatni.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Chłopaki gracie bardzo dobrze! Utrzymajcie tak do końca meczu.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Ale trenerze przecież nie potrafimy strzelić gola...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Wiem, ale to nie wynik się liczy tylko, jakość gry no i oczywiście zabawa. Jasne że bym chciał abyśmy wygrali, ale wasza postawa też jest dla mnie ważna.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Trener ma racje, musicie zapomnieć o chęci strzelenia bramki i zacząć się bawić, cieszyć grą. Grajcie w drugiej połowie tak jak w pierwszej tylko z większą radością. Tak jak na treningach. Chce widzieć wasze uśmiech ! -dodałam przed wyjściem.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Moje słowa spodobały się trenerowi. Ja już wyszłam z szatni i szłam już na boisko, a trener jeszcze miał chwilę i dawał im małe wskazówki.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&quot;Sędzia doliczył 3 minuty &quot; głos spikera słychać było na całym stadionie. Ja już nie mogę patrzeć no to co się dzieję. ostatnie pięć minut regulaminowego czasu bawarczycy nękali bramkę Burki&#39;ego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&quot;TOOOR&quot; krzyk komentatora rozbiegł się po całej Idunie. Z ciekawości patrzę na telebim, aby zobaczyć powtórkę akcji i widzę.... piękna akcję. Bartra podaje Gotze&#39;mu, a on podaję niekrytemu Reus&#39;oui.... a On strzela. Neuer wznawia jednak sędzia po raz ostatni dzisiaj używa gwizdka.&lt;br /&gt;
Koniec meczu, którego bohaterem jest mój Marco.&lt;br /&gt;
Cała drużyna podbiega do nas i z wielką radością robimy grupowy uścisk. Wszyscy zaczynają odchodzić i idą w stronę kibiców aby im podziękować za wspaniały doping od początku do końca. Przy linii bocznej zostałam tylko ja i Marco, który patrzy mi prosto w oczy.&lt;br /&gt;
-Emmo..-zaczyna mówić wyciągając zza pleców małe czerwone serduszko....&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Hej hej !&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Po długiej, a nawet bardzo długiej przerwie&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;wracam do Was Kochani :**&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;z nowym rozdziałem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Może jest krótki i nie do końca taki jak bym chciała&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;no ale jest :D&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Cieszę się, że go napisałam,&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;bo szło mi bardzo,bardzo ciężko.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Pisałam go kilka razy...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Dobra nie będę się już tak rozpisywać !&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Życzę Wam miłego czytania i liczę na komentarze z Waszą opinią!! :D&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: .0001pt; margin: 0cm;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
</description><link>http://historieborussen.blogspot.com/2016/10/rozdzia-20.html</link><author>noreply@blogger.com (Wiktoria Reus)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh1u7RiBu7dOxOrkGq_JAlSEnP_vgkR3SQB5sDzLbwRqzEIe47Vs3fQd4WxFdPJCsuoM59jirxylv54KMH2ZGYrMkTR4PlbcBG0zfUy7G1_WebaELFfZBZwmPN1DuhsMJloBmRE6n3wVnA/s72-c/tumblr_npdc5ovdSG1twiemco1_1280.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-535793561333305801.post-6684276061078276204</guid><pubDate>Sun, 22 May 2016 19:49:00 +0000</pubDate><atom:updated>2016-05-22T12:49:57.995-07:00</atom:updated><title>Rozdział 19</title><description>&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
******EMMA******&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
13 luty &lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Po ciężkim poranku zakupy z&amp;nbsp; Leną były jak ukojenie dla duszy.&amp;nbsp; Jeszcze nigdy nie czułam się tak jak dzisiaj.&amp;nbsp; Czas biegł szybko. Kiedy już byłyśmy po zakupach poszliśmy na pizze. W pizzerii byłam już kilka&amp;nbsp; razy ale dziś po raz pierwszy było mi niedobrze kiedy poczułam zapach świeżej pizzy.&amp;nbsp; Lena nasze zamówienie wzięła na wynos.&amp;nbsp; W domu też nie było lepiej. Poszłam się położyć,&amp;nbsp; bo byłam już zmęczona.&amp;nbsp; Po dwóch godzinach przyszła do mnie Lena z Ewą.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
-Jak się czujesz? - zapytały się obie. &lt;br /&gt;
-Trochę lepiej ale&amp;nbsp; mdli mnie jeszcze. &lt;br /&gt;
-Emma bo my uważamy, że możesz być w ciąży.&amp;nbsp; - powiedziała Ewa. &lt;br /&gt;
-Nie żartujcie.&amp;nbsp; To tylko jakieś zatrucie. &lt;br /&gt;
-Na wszelki wypadek masz.&amp;nbsp; - podała mi test. &lt;br /&gt;
Nie miałam ochoty go robić.&amp;nbsp; Zostawiłam go na łóżku i poszłam z dziewczynami oglądać film w salonie.&amp;nbsp; Około 19 zadzwonił Marco.&amp;nbsp; Nic nie&amp;nbsp; mówiłam mu,&amp;nbsp; że źle się czuję.&amp;nbsp; Kochany romantyk.&amp;nbsp; Jutro o 14 ma po mnie przyjechać.&amp;nbsp; Szykuje się niespodzianka. Po rozmowie wzięłam piżamie i poszłam do łazienki&amp;nbsp; a długą kąpiel.&amp;nbsp; Kiedy wyszłam na&amp;nbsp; łóżku nadal leżał test.&amp;nbsp; Wzięłam go i poszłam go zrobić.&amp;nbsp; Z każdą chwilą kiedy czekała na&amp;nbsp; wynik byłam coraz bardziej przekona,&amp;nbsp; że mogę&amp;nbsp; być w ciąży. Wynik dał mi 100% pewność. &lt;br /&gt;
-O cholera! Lena!&amp;nbsp; - zaczęłam krzyczeć. &lt;br /&gt;
-Co się stało?&amp;nbsp; - pytała przerażona. &lt;br /&gt;
-Jestem w ciąży. &lt;br /&gt;
Po tym jak &amp;nbsp;powiedziałam Lenie o ciąży usiadłyśmy razem w salonie z pudełkiem lodów czekoladowych. Oglądałyśmy razem komedie romantyczną ale nie wiem z niej dużo bo cały czas rozmawiałyśmy. Spać poszłyśmy o 3 w nocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
14 luty niedziela&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Trochę się załamałam faktem, że już &amp;nbsp;zostanę mamą. &amp;nbsp;Zawsze chciałam mieć dzieci ale nie sądziłam, że tak szybko. &amp;nbsp;Chociaż patrząc z drugiej strony to nie jestem już taka młoda. &amp;nbsp;Mam w końcu 24 lata. Może to już czas aby założyć rodzinę?&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Na poprawę humoru Lena wzięła mnie na &amp;nbsp;spacer do parku... Przechodząc obok fontanny miałam uczucie, &amp;nbsp;że ktoś nas obserwuje i za nami idzie. Od czasu kiedy w nocy w &amp;nbsp;parku spotkałam Willa mam takie uczucie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
-Emma powiesz dzisiaj Marco o ciąży? - wyrwała mnie z zamyślenia Lena. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
-Nie wiem jeszcze. &amp;nbsp;To jeszcze nie jest pewne. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
-Jak nie &amp;nbsp;jest pewne!? &amp;nbsp;Przecież test wyszedł pozytywny. &amp;nbsp;Czego ty jeszcze &amp;nbsp;potrzebujesz aby uwierzyć w &amp;nbsp;to, że &amp;nbsp;ty i Reus będziecie rodzicami?&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
-Wiesz Lena , że jak ty to teraz mówisz to ja jeszcze w &amp;nbsp;to nie wierzę. &amp;nbsp;Będę &amp;nbsp;mamą... &amp;nbsp;Ale masz rację muszę mu powiedzieć. &amp;nbsp;Przecież to on jest ojcem. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
-Spokojnie dacie razem radę. &amp;nbsp;Ja &amp;nbsp;idę kupić sobie wodę. &amp;nbsp;Chcesz coś?&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
-Nie dzięki. &amp;nbsp;Usiądę tam na ławce w razie czego. &amp;nbsp;- powiedziałam uśmiechając się do już odchodząc kuzynki. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Kiedy Lena była już w sklepie i zniknęła mi z pola widzenia, &amp;nbsp;poszukam pulsujący ból głowy. Chciałam się odwrócić ale oberwałam jeszcze raz i już nic nie pamiętałam co się dalej stało....&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
******LENA******&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Nie dziwię się Emmie że jest trochę załamana tym że będzie mamą. &amp;nbsp;No ale przecież razem z Marco dadzą radę &amp;nbsp;widać że się bardzo kochają a poza tym może dzięki temu będzie wesele? No nic czas pokaże. &amp;nbsp;Kiedy weszłam do sklepu była kolejka więc musiałam trochę poczekać. &amp;nbsp;Po może 5 minutach wracałam z piciem do Emi. Wtedy zobaczyłam że ktoś Pochyla się nad leżąca dziewczyną... &amp;nbsp;Boże to Emma. &amp;nbsp;Zaczęłam krzyczeć i biec do niej. &amp;nbsp;Niestety sprawcę spłoszyłam. &amp;nbsp;Kiedy już bym obok niej zobaczyłam kałuże krwi.... Głowa rozbita i do tego brzuch. &amp;nbsp;Nie myśląc długo zadzwoniłam po pogotowie. &amp;nbsp;Na szczęście szybko ja zabrali do szpitala.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
-Halo? &amp;nbsp;- usłyszałam głos Reusa&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
-Marco... Emma... - nie mogłam się uspokoić.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
-Leną co się stało?&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
-Ona jest w szpitalu. &amp;nbsp;Przyjedz szybko..&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
-Zaraz będę - powiedział i już po chwili usłyszałam dźwięk przerwane połączenia. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Siedzenie na korytarzu i &amp;nbsp;czekanie na jakąś wiadomość jest mega do bijające. &amp;nbsp;Na szczęście koło mnie siedział Erik i Marco. Cała nasza trójka siedziała niespokojnie przed salą numer 38. Wydawało by się że siedzimy przed nią cała wieczność. Na korytarzy panowała niemiłosierna cisza kiedy przerwało ją otwarcie drzwi...&lt;br /&gt;
-Co z nią !? -spytałam lekarza wchodząc jednocześnie Reusowi w słowo.&lt;br /&gt;
-Zrobiliśmy Pani Emmie wszystkie badania. Na szczęście nic poważnego się jej nie stało. Możecie państwo na chwilę do niej wejść, ale proszę jej nie męczyć musi dojść do siebie po tom co się stało.&lt;br /&gt;
Po tych słowach moje myśli powędrowały na dziecko. Musi dojść po tym co się stało... O nie pewnie... poroniła...&lt;br /&gt;
-A bym zapomniał, z powody poronienia pacjentka straciła sporo krwi więc jej podaliśmy jedną jednostkę. Z tym też wiąże się to iż zostanie u nas na obserwacji do wtorku. A teraz możecie z nią iść porozmawiać.&lt;br /&gt;
-Dziękujemy doktorze. -powiedziałam.&lt;br /&gt;
Spojrzałam na chłopaków, po których było widać zdezorientowanie. No tak w końcu tylko ja i Ewa wiedziałyśmy do ciąży. Przez chwilę zapanowała cisza, którą postanowiłam przerwać.&lt;br /&gt;
-Ja wchodzę do niej, a wy ?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Emi tak bardzo cię przepraszam. -zaczęłam podchodząc do &amp;nbsp;niej.&lt;br /&gt;
-Lena nie masz za co.&lt;br /&gt;
-Ale jak bym nie poszła do sklepu to by się ci nic nie stało.&lt;br /&gt;
-Lena do cholery nie klep mi tu głupot, tylko zasłoń te okno, bo mnie słońce razi.&lt;br /&gt;
-Hahah wraca nasza Emma ! -powiedział z uśmiechem Erik na co my wszyscy się zaśmialiśmy.&lt;br /&gt;
Rozmawialiśmy o wszystkim. Nadal czuję się winna za stan kuzynki, więc zaproponowałam jej zakupy, na które ją zabiorę kiedy wróci w 100% do zdrowia.&lt;br /&gt;
-Nie chcę wam psuć humoru ale muszę. Pod szpitalem są dziennikarze.&lt;br /&gt;
-Jeszcze mi tego brakowało. Jedźcie już do domu, bo jest późno, a musicie odpocząć. I tak cały dzień tutaj spędziliście.&lt;br /&gt;
-Emma nie przesadzaj...&lt;br /&gt;
-Lena przywieź mi rzeczy i mnie nie denerwujcie. Proszę nie martwcie się przecież już jest dobrze.&lt;br /&gt;
-Jak chcesz. -powiedziałam i wyszłam z sali.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
******MARCO******&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Kiedy Lena i Erik wyszli z sali ja zostałem. Nie mogłam wyjść i nie spytać się o co chodziło z tym dzieckiem.&lt;br /&gt;
-Emma?&lt;br /&gt;
-Tak? Marco ty też jedź i odpocznij.&lt;br /&gt;
-Posiedzę jeszcze z tobą. Nie wiem jak to powiedzieć..&lt;br /&gt;
-Niech zgadnę. Chcesz wiedzieć o co chodziło z poronieniem. -powiedziała a ja tylko potaknęłam. -A więc wczoraj się źle czułam i dziewczyny kazały mi zrobić test. I wtedy się dowiedziałam, że jestem w ciąży... Nie wiedziałam jak to przyjmiesz, &amp;nbsp;no bo jesteśmy młodzi i ty masz karierę... No ale miałam ci dzisiaj powiedzieć kiedy się spotkamy. No ale wyszło jak wyszło... -powiedziała, a po jej policzku spłynęła łza.&lt;br /&gt;
-Kochanie ty jesteś najważniejsza, a nie kariera. -powiedziałem.&lt;br /&gt;
-kocham cię. -powiedziała a ja ją pocałowałem.&lt;br /&gt;
Siedziałem z nią jeszcze z godzinę i kiedy miałem już wychodzić przyszła Lena z torbą.&lt;br /&gt;
-Będziemy pisać. -powiedziała na pożegnanie a ja i Lena udaliśmy się do wyjścia.&lt;br /&gt;
Szliśmy w ciszy. Mieliśmy samochody obok siebie, kiedy miała już wsiadać musiałem coś powiedzieć.&lt;br /&gt;
-Lena musimy znaleźć osobę, która to zrobiła.&lt;br /&gt;
-Zgadzam się z tobą. Tyle, że to będzie trudne...Chociaż Emma coś tam mówiła, że czuję jak ktoś ją obserwuję..&lt;br /&gt;
-No dobra ale nikogo nie widziała.&lt;br /&gt;
-A może to Will.&lt;br /&gt;
-Wiesz co nie lubię typa, ale do tego by się chyba nie posunął.&lt;br /&gt;
-Masz rację. Marco, bo my rozmawiałyśmy wtedy o dziecku i może ktoś to usłyszał. No wiesz jakaś fanka?&lt;br /&gt;
-Nie wiem Lena. Szczerzę to nie mogę tego zrozumieć, jak można pobić kogoś bez powodu. Wiesz co ja jadę. Cześć.&lt;br /&gt;
-Ok. Pa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;-webkit-text-stroke-width: 0px; color: black; font-family: &#39;Times New Roman&#39;; font-size: medium; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: auto; text-align: start; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 1; word-spacing: 0px;&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;margin: 0px;&quot;&gt;
W domu zjadłem kanapki i poszedłem pod prysznic. Wykąpany usiadłem na łóżku i włączyłem komputer. popatrzyłem co jest ciekawego w internecie. No i oczywiście jak by inaczej dziennikarze musieli już wywęszyć temat Emmy i napisać artykuł. Na szczęście Lena zadzwoniła do Michaela i mu o wszystkim powiedziała, także nie będzie paniki w rodzinie. No bo bądźmy szczerzy kto by nie zaczął panikować czytając no np. &quot;Kuzynka Leny Wiśniewskiej przebywa w szpitalu! &quot; o albo to &quot;Emma Hayöck jest w szpitalu w stanie krytycznym ! &quot;&lt;br /&gt;
Brak słów no to co piszą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjGJmhv3T9MESDKu1Hw9VSs77Qjwq5onnUbf-SVJYFmWa8x4kjCB7h3O-leFrQ20Swgi6ayq7UN6oz-h_h1ogK42ilk4xUHpmG0w901NgM1S8xsYXtDbU5BpnGVWagT_nQno3eZAJhYPbo/s1600/tumblr_nl024bxDgZ1upecg2o1_250.gif&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjGJmhv3T9MESDKu1Hw9VSs77Qjwq5onnUbf-SVJYFmWa8x4kjCB7h3O-leFrQ20Swgi6ayq7UN6oz-h_h1ogK42ilk4xUHpmG0w901NgM1S8xsYXtDbU5BpnGVWagT_nQno3eZAJhYPbo/s1600/tumblr_nl024bxDgZ1upecg2o1_250.gif&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
Hej :D&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
Dzisiaj wracam do was z nowym rozdziałem.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
Mam nadzieję, że Wam się spodoba, bo miałam trochę problemów, żeby go napisać.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
No wiecie brak weny i do tego jeszcze nauka :3&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
Ale dałam radę i się cieszę z tego powodu.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
A teraz życzę miłego czytania ! :D&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
KOMENTARZ = TWOJA OPINIA&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
KOMENTARZ = MOTYWACJA &amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
</description><link>http://historieborussen.blogspot.com/2016/05/rozdzia-19.html</link><author>noreply@blogger.com (Wiktoria Reus)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjGJmhv3T9MESDKu1Hw9VSs77Qjwq5onnUbf-SVJYFmWa8x4kjCB7h3O-leFrQ20Swgi6ayq7UN6oz-h_h1ogK42ilk4xUHpmG0w901NgM1S8xsYXtDbU5BpnGVWagT_nQno3eZAJhYPbo/s72-c/tumblr_nl024bxDgZ1upecg2o1_250.gif" height="72" width="72"/><thr:total>3</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-535793561333305801.post-8573255586350127482</guid><pubDate>Wed, 23 Mar 2016 22:35:00 +0000</pubDate><atom:updated>2016-03-23T15:37:43.125-07:00</atom:updated><title>Rozdział 18 </title><description>&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;23 grudnia&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;Dzisiejszy dzień był niczym z bajki.&lt;br /&gt;Dzień przed wigilią u wszystkich jest bardzo pracowity jednakże nie w domu Leny. Dziewczyna z pomocą kuzynki zrobiła już wszystko. Dzisiaj z Polski miała przyjechać rodzina&amp;nbsp;Hayboeck&#39;ów. Mimo tego, że oni nie są jej rodzicami, bardzo ich kocha i traktuję ich jak rodziców. A Emmę i Michaela jak rodzeństwo. To właśnie dzisiaj mieli do nich przyjechać, aby spędzić wspólnie święta. Chciała tym zrobić niespodziankę kuzynce jednakże to jej nie wyszło.&amp;nbsp; Emi dowiedziała się o tym wczoraj przez przypadek...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;******EMMA******&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Kiedy wczoraj dowiedziałam się że dziś przyjeżdżają&amp;nbsp; rodzice i mój braciszek,&amp;nbsp; byłam w szoku.&amp;nbsp; Nie spodziewałam się tego. Teraz muszę powiedzieć o tym Marco.&amp;nbsp; Musi się dowiedzieć że pozna moja rodzinę. Oboje postanowiliśmy że powiemy Lenie i Erikowi o nas podczas kolacji a państwu Reus następnego dnia.&amp;nbsp; Teraz jednak podczas kolacji o nas dowie się jeszcze moja rodzina.&lt;br /&gt;Nie wiedziałam dokładnie o której będą.&amp;nbsp; Wstałam więc tak jak zawsze o 7:00. Nie miałam w planach wyjścia, więc &lt;a href=&quot;http://urstyle.pl/styl/kizzleluv/stylizacja/chill-38/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;ubrałam się&lt;/a&gt; na luzie. Zeszłam na dół. W całym domu panowała grobowa cisza. Poszłam do &lt;a href=&quot;https://www.google.pl/imgres?imgurl=http://kuchnieportal.pl/uploads/9b718f0c88.jpg&amp;amp;imgrefurl=http://kuchnieportal.pl/aranzacje/0/319/nowoczesne-kuchnie-z-wyspa.html&amp;amp;h=290&amp;amp;w=640&amp;amp;tbnid=AOewKkEEanWavM:&amp;amp;docid=RDObwOiAsniECM&amp;amp;ei=5s7eVsOCAoOW6QSKzZHADA&amp;amp;tbm=isch&amp;amp;client=opera&amp;amp;ved=0ahUKEwjDjZbElLHLAhUDS5oKHYpmBMgQMwh5KEYwRg#h=290&amp;amp;imgdii=AOewKkEEanWavM%3A%3BAOewKkEEanWavM%3A%3BXgOOjenU1gTuXM%3A&amp;amp;w=640&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;kuchni&lt;/a&gt;&amp;nbsp;i zrobiłam sobie śniadanie. Najedzona skierowałam się do salonu i usiadłam na kanapie przykrywając się kocem. miałam właśnie włączyć telewizor kiedy usłyszałam pukanie. Wstałam leniwie i ruszyłam w stronę drzwi. Zanim jednak je otworzyłam zauważyłam przyklejoną na lustrze karteczkę.&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhc-nyvCzEzs6r1iXeqwrJ325KB-5z0RzUkGYh_G0mWE2LURAvzbQqkJZkYtQYGZB5rXAeDVKGM6EXZC-kLtMfTik7_L-xZnwCM_ukq8fWQsddFtsfQHdTcN2VRlOEUgwegMFRM5RhAh4Y/s1600/PicsArt_03-08-04.07.20.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;200&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhc-nyvCzEzs6r1iXeqwrJ325KB-5z0RzUkGYh_G0mWE2LURAvzbQqkJZkYtQYGZB5rXAeDVKGM6EXZC-kLtMfTik7_L-xZnwCM_ukq8fWQsddFtsfQHdTcN2VRlOEUgwegMFRM5RhAh4Y/s200/PicsArt_03-08-04.07.20.jpg&quot; width=&quot;193&quot; /&gt;&lt;/a&gt;Przeczytałam i otworzyłam drzwi. Zobaczyłam uśmiechniętego Reusa.&lt;br /&gt;-Heeej! -powiedziałam przeciągając.&lt;br /&gt;-Witam Cię kochanie! -jeszcze nigdy tak do mnie nie powiedział. O co chodzi ?&lt;br /&gt;-Chodź! -powiedział z bananem na twarzy.&lt;br /&gt;-Gdzie?&lt;br /&gt;-W takie jedno miejsce.&lt;br /&gt;-Marco ale ja jestem nie ubrana.&lt;br /&gt;-Ufasz mi ? -ale teraz mi z tekstem wystrzelił.&lt;br /&gt;-No oczywiście!&lt;br /&gt;-To chodź.&lt;br /&gt;Wziął mnie za rękę i delikatnie pociągną że byłam już za drzwiami. Za kluczyłam je i wtedy Marco ruszył ze mną za rękę do samochodu i pojechaliśmy w drogę. Nie wiedziałam gdzie jedziemy, pierwszy raz tędy jechałam. Wyjechaliśmy za Dortmund. Skręciliśmy w jakąś boczną drogi niedaleko lasu. Po jakiś pięciu minutach jazdy tą drogą zatrzymał się.&lt;br /&gt;-Jesteśmy! -powiedział i wyszedł z samochodu.&lt;br /&gt;-Chodź ze mną kawałek. -powiedział podając mi rękę.&lt;br /&gt;-Ja mam tylko bluzę.&lt;br /&gt;-Zaczekaj.&lt;br /&gt;-Proszę. -powiedział podając mi koc.&lt;br /&gt;-Gdzie idziemy ?&lt;br /&gt;-W takie jedno miejsce.&lt;br /&gt;O co mu chodzi? Dlaczego tak wcześnie ? Szliśmy dosłownie dwie minuty a moja głowa była pełna pytań. Doszliśmy nad jezioro. Całe pokryte lodem. Piękne miejsce. Zatrzymaliśmy na brzegu. Marco wyciągnął z kieszeni białe małe pudełeczko i podał mi je.&lt;br /&gt;-Chciałem to Tobie dać. W miejscu związanym z tym. -powiedział a ja otworzyłam pudełko....&lt;/span&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiL6QMDu1fbSlkoX0XXgdn5SSnM0Nh8XZ_p8uFvpqDONApeFeEP5QafpXTLfvNyrCbWBe7Fy-DORaRYP5QfHcx1Gh283ps128orh97JoaQK6EeFI6sT3Bm_ZUEHYxClb4D5EaOozVBjHGc/s1600/pier%25C5%259Bcionek+babci.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;150&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiL6QMDu1fbSlkoX0XXgdn5SSnM0Nh8XZ_p8uFvpqDONApeFeEP5QafpXTLfvNyrCbWBe7Fy-DORaRYP5QfHcx1Gh283ps128orh97JoaQK6EeFI6sT3Bm_ZUEHYxClb4D5EaOozVBjHGc/s200/pier%25C5%259Bcionek+babci.jpg&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-To jest pierścionek mojej babci. Dała mi go przed śmiercią. Miałem wtedy 10 lat. Pamiętam jak powiedział mi, że mam go oddać osobie, którą kocham i do której należy moje serce. Wiem może jest dla ciebie za szybko, ale chce żebyś wiedział, że on należy do ciebie. Jeśli nie chcesz to go nie musisz nosić.&lt;br /&gt;-Jest piękny! Naprawdę. Dziękuję, ale czy ty jesteś tego pewien?&lt;br /&gt;-Jak nigdy dotąd. Kocham cię i to się nigdy nie zmieni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;17:30&lt;br /&gt;Za pół godziny wszyscy usiądziemy do wspólnej kolacji. Cieszę się z tego. Już nie mogę się doczekać. Od jakiś 20 minut jestem już &lt;a href=&quot;http://urstyle.pl/styl/ModnisiaZMalibu97/stylizacja/eleganckie-ale-seksi/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;ubrana&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&amp;nbsp;i czekam, aż Erik i Marco przyjadą.&lt;br /&gt;-I co tam u ciebie siostrzyczko ? -usłyszałam głos brata za plecami.&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;-A
wiesz braciszku, że życie jakoś leci. -powiedziałam przytulając
się do niego.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;-No
leci. Ciebie już nie ma z nami od pół roku&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;-Zleciał
ten czas. A pomyśleć, że trzy miesiące temu chciałam wrócić do
Zakopanego. Ale dzięki pomocy Marco, Erika i Leny zostałam. I
szczerze nie żałuje, Mam super prace.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;-Widzisz
nie warto się poddawać od razu jak coś nie wyjdzie. Chyba
przyjechali. -powiedział pokazując na podjazd.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;-Pójdę
im otworzyć.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;Po
szybkim przedstawieniu chłopaków podgrzaliśmy niektóre potrawy i
postawiliśmy je na stół. Podzieliliśmy się opłatkiem i
zabraliśmy się wo wspólnej wieczerzy. Czas leciał nie ubłagalnie
 szybko i nim się spostrzegłam była 22. Nadszedł ten czas.. To
już dziś się dowiedzą…&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;-Korzystając
z okazji, że jesteście tutaj wszyscy chciałabym wam coś
powiedzieć. Już od dłuższego  czasu ja i Marco....spotykamy się.
-dałam radę.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;-Gratulacje
!&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;Po
tym wyznaniu jeszcze przez dwie godziny rozmawialiśmy. Postanowiłam,
że pojadę na noc do Marco, a u mnie będzie spać Michi.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;******************************************************************************************************&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;Dziewczyna
wzięła do torby kilka ciuchów i przygotowany na jutrzejszy obiad
strój. Razem z Marco pojechała do niego. Oboje spędzili upojną
noc. Zarówno chłopak jak i dziewczyna po nieprzespanej i pełnej
wrażeń nocy zasnęli o 5 nad ranem. Spali przytuleni do siebie, aż
do 12. Wtedy Emma się obudziła. Po porannej toalecie zakochani
ubrali się i razem przygotowali śniadanie, które z apetytem
zjedli.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;Pierwszy
raz w życiu byli byli pewni tego co czują w 100% . Marco nie chciał
Jej stracić, tak samo jak Emma Jego. Emma o swoich obawach
związanych ze związkiem już dawno zapomniała i była szczęśliwa…&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;******************************************************************************************************&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;******MARCO******&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;
Po
wspólnie zjedzonym śniadaniu posprzątałem, a Emma poszła się
jak to stwierdziła „ogarnąć”. Po włożeniu naczyń do
zmywarki położyłem się na kanapie w salonie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Marco
?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Słucham
?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-O
której mamy być u twoich rodziców? -spytała a ja podchodząc do 
niej spojrzałem na zegarek.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Właśnie
teraz mam w planach wyjazd . -powiedziałem całując ją w policzek.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Po
pięciu minutach siedzieliśmy w samochodzie i jechaliśmy na obiad
do moich rodziców. Dawno się z nimi nie widziałem. Z mamą czasem
rozmawiałem przez telefon ale z siostrami mam zdecydowanie lepszy
kontakt. Od kilku lat z tatą się nie dogaduje, a to wszystko przez
to że poznał Natalie. A tak dokładnie to od dwóch lat. Właśnie
wtedy pojawiła się w  Dortmundzie razem ze swoimi rodzicami. Mój
tata jak to on zaprosił nowego kolegę z pracy wraz z rodziną do
nas na kolacje. Ja i moje siostry też tam byliśmy. Natalię
poznałem kilka dni wcześniej na imprezie.... Ogólnie kolacja była
fajna ale później już było gorzej… Kiedy Natalia się we mnie
zakochała, bez wzajemności moje kontakty z rodziną się
pogorszyły. Wymyśliła sobie, że się jej oświadczyłem a później
zdradziłem i coś jeszcze mówiła ale już nie pamiętam. I
zapłakana powiedziała moim rodzicom. Ten dzień był pokręcony.
Kiedy ja powiedziałem prawdę siostry mi uwierzyły tok jak i mama,
ale ojciec nie…&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Marco!
-poczułem lekkie uderzenie i głos Emmy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Słucham.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-No
właśnie mnie nie słuchasz. Pytałam się o coś. -powiedziała z
obrażeniem. Fakt może coś mówiła ale przecież ja się
zamyśliłem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Mogłabyś
kochanie powtórzyć? -spytałem&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Okej.
Tak cobie myślałam i… co będzie jeśli im się nie spodobam? No
wiesz w tym sensie, że mnie nie polubią.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Nie
ma takiej opcji. Jesteś za urocza. A poza tym to Ty jesteś ze mną,
a nie z nimi. Prawda?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Tak.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Resztę
drogi pokonaliśmy w ciszy, słuchając piosenek. Droga była ślizga
ale nie było korków, więc dotarliśmy w miarę szybko. Wysiadłem
z samochodu i pomogłem Emmie. Objąłem ją w talii aby dodać jej
otuchy i ruszyliśmy do drzwi. Długo nie czekaliśmy, mama otworzyła
drzwi i zaprosiła do salonu. Zwyczaje się nie zmieniają.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Witaj
synu! -powiedział ojciec.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Kochanie
cieszę się, że cię widzę. -mama tak mi jej brakowało.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Też
się cieszę, że was widzę. Chcę wam przedstawić moją
dziewczynę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Dzień
dobry! Emma Hayboeck. Miło mi Państwa poznać.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Nam
również. Jestem Marlena Reus, a to mój mąż Jurgen.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Jak
na razie nie jest źle. Emi poszła pomóc mamie, chociaż nie
musiała.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-No
to co powiesz synku? Jak w klubie?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Bardzo
dobrze. Kontuzji nie ma. Trener Tuchel nas nie oszczędza ale
przynajmniej efekty są zadowalające.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Oglądam
czasem wasze mecze. Widzę,że się dogadujesz z innymi, ale bramek
mógłbyś strzelać o wiele więcej. -no musi się do czegoś przyczepić.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Przepraszam,
że przerwę rozmowę, ale co zrobić do picia?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Kawę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-A
mi herbatę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Dobrze.
-powiedziała z tym ślicznym uśmiechem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Jeszcze
chwilę porozmawiałem z ojcem w salonie i poszliśmy do jadalni na
obiad. Usiadłem obok Emi. Mama zrobiła mój ulubiony obiad..I jak
zawsze był pyszny.Po
zjedzeniu usiedliśmy w salonie przy kawie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-To
jak się poznaliście? -spytała mama.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-W
parku. Oboje akurat tam ćwiczyliśmy i przez przypadek na siebie
wpadliśmy. -powiedziałem uśmiechając się na to wspomnienie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-To
jak długo się znacie? -spytał tata.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Pół
roku.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Z
Natalią znasz się dłużej. -musiał to powiedzieć, bo by było za
pięknie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Tato
kiedy ty zrozumiesz, że Natalia wszystko zmyśliła! Wiem, że ona
jest córką twojego kolegi ale weź już odpuść.-&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Marco
zrozum, że ją zraniłeś! Nie postawiłeś się w jej sytuacji.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Masz
racje nie wiem co czuła, ale wiem co ja czuje. A wiesz co jest w tym
najgorsze, że nie wierzysz własnemu synowi.! -wybuchłem, choć tak
bardzo nie chciałem.Mama
wiedziała co się święci, więc od razu poszła z Emi do kuchni.
Nie chciałem, żeby to wszystko słyszała. W domu jej to dokładnie
wyjaśnię.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Przepraszam.
-powiedziałem stojąc w wejściu do kuchni.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-To
nie twoja wina. Ojciec nie powinien zaczynać tego tematu. To ja was
przepraszam, nie powinnam mu na to pozwolić.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Mamo
proszę przestań się obwinia. My już chyba pojedziemy.
-powiedziałem patrząc na Emmę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Niech
się pani nie smuci. Kłótnie w rodzinie są normalne. A to, że
Marco i pani mąż się nie dogaduję to je jest wielką katastrofą.
Niech mi pani u wierzy. U mnie w rodzinie też tak było. A obiad był
naprawdę pyszny! -powiedziała Emi z uśmiechem i przytulając moja
mamę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Dziękuję
słońce, ale nie mów już do mnie pani tylko po prostu Marlena.
Dobrze?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Tak.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;I
tak właśnie minęła nam większa połowa dnia. Po powrocie do domu
opowiedziałem Emmie całą historię z Natalią….&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm; widows: 1;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;

&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Jest i osiemnasty!&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Mam nadzieję, że się Wam spodoba. :)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Zastanawiam się czy warto dalej ciągnąć tego bloga,&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;nikt nie komentuje i nie wiem czy on wam się podoba...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;KOMENTARZ = MOTYWACJA&amp;nbsp;+ OPINIA&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;PS. Polska dzisiaj wygrała 1:0 z Serbią.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Kuba strzelił :D&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</description><link>http://historieborussen.blogspot.com/2016/03/rozdzia-18.html</link><author>noreply@blogger.com (Wiktoria Reus)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhc-nyvCzEzs6r1iXeqwrJ325KB-5z0RzUkGYh_G0mWE2LURAvzbQqkJZkYtQYGZB5rXAeDVKGM6EXZC-kLtMfTik7_L-xZnwCM_ukq8fWQsddFtsfQHdTcN2VRlOEUgwegMFRM5RhAh4Y/s72-c/PicsArt_03-08-04.07.20.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>3</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-535793561333305801.post-1358964494576387404</guid><pubDate>Sun, 06 Mar 2016 22:49:00 +0000</pubDate><atom:updated>2016-03-13T14:52:11.033-07:00</atom:updated><title>Rozdział 17 </title><description>&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;h2 style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/h2&gt;
&lt;h4 style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;WTOREK 22 grudnia&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/h4&gt;
&lt;h4&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;******EMMA******&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: small;&quot;&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif; font-weight: normal;&quot;&gt;Minęły już trzy miesiące do kiedy jestem z Marco. Jestem z nim bardzo szczęśliwa. Zabawne jest w tym wszystkim, że nikt się jeszcze nie skapnął, że jesteśmy razem. Dzisiaj razem z Leną będziemy przygotowywały świąteczne potrawy na wigilię. Lena zaprosiła moich rodziców i brata. Więc pierwszy raz zjemy kolacje wigilijną w rodzinnym gronie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Lena jest już piętnasta. Musimy się pośpieszyć.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Już ta godzina ? Ale w &amp;nbsp;sumie to już mamy wszystko prawie gotowe. Zrobimy jeszcze tą małą miseczkę ryb w sosie pomidorowym i już gotowe.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Okej. to już je zacznę opiekać.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Ja zrobię sos.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;I tak o 15:40 byłyśmy wyrobione. Teraz idziemy się szykować na wigilię, którą organizuje zarząd Borussia. Ja jako psycholog piłkarzy muszę być. Tak nie mylicie się dzięki Marco dostałam tę pracę i nie musiałam wracać do domu. Z Pszczółkami pracuje mi się bardzo dobrze. Kocham tych piłkarz, jak rodzeństwo. Z każdym jestem blisko traktują mnie jak siostrę. Powiedzą zawsze co im leży na sercu i nie boją się przyjść do mnie, żeby pogadać. Cieszę się z tego powodu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Kiedy już wzięłam prysznic i ubrałam bieliznę, wróciłam do pokoju. Na łóżku już czekał na mnie uszykowany wcześniej&lt;/span&gt;&lt;a href=&quot;http://img.szafa.pl/ubrania/1/017447215/big_1393619992/sukienka-olowkowa-elegancka.jpg&quot; style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt; strój&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;. Ubrałam się i zrobiłam delikatny makijaż. Włosy lekko pofalowałam i zostawiłam rozpuszczone. Wzięłam jeszcze &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;a href=&quot;http://img.szafa.pl/ubrania/0/011813010/1347458801/buty-lity.jpg&quot; style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;buty&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt; i zeszłam za dół, gdzie czekała na mnie Lena. Razem pojechałyśmy do restauracji, w której miała odbyć się kolacja.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;16:45&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Sala był duża i pięknie przyozdobiona. W koncie stała wielka choinka, ubrana w kolorowe ozdoby i białe lampki. Pięknie ubrane drzewko na samej górze miało złotą gwiazdę. Na sali było kilka stolików, przy których będziemy siedzieć.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi8R8IaCm4kj9-W9zmnrPKo9eJ_4UFhqcYvSA_GTVShH3w9t6NteVG53sDQ0YP94_7mdcLcm2-kG-MA0Zt0d50HHpEMaEq4uaHPfEAVCEoX6OyX4wFEf4Au_vtC5Hv2viLNJyBtZVkJGYw/s1600/centercrop.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;180&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi8R8IaCm4kj9-W9zmnrPKo9eJ_4UFhqcYvSA_GTVShH3w9t6NteVG53sDQ0YP94_7mdcLcm2-kG-MA0Zt0d50HHpEMaEq4uaHPfEAVCEoX6OyX4wFEf4Au_vtC5Hv2viLNJyBtZVkJGYw/s320/centercrop.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/h4&gt;
&lt;h4&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;******ERIK******&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
Kiedy dziewczyny przyjechały do restauracji akurat rozmawiałem z Marco. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Marco a ty i Emma to coś więcej?&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Skąd to pytanie?&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Tak po prostu. &amp;nbsp;Widzę jak na nią patrzysz.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Pogadamy o tym później, teraz dziewczyny tutaj idą.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Raczej uratowały cie od odpowiedzi.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Cześć! -powiedziały podchodząc.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-No cześć. -powiedziałem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-To co siadamy przy tamtym stole ?&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;-Może być.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Usiedliśmy naszą grupką przy stole i czekaliśmy na rozpoczęcie.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/h4&gt;
&lt;h4&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;******LENA******&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
Po wspólnej wigilii z piłkarzami i zarządem BVB pojechałam z Emmą do domu.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;W domu byłyśmy około 18:30. Postanowiłam, że pójdę wcześniej dziś spać. Zresztą dzisiaj był bardzo pracowity dzień i już &amp;nbsp;nie mam siły na nic. Wzięłam długą gorącą kąpiel i ubrana w piżamę poszłam spać.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/h4&gt;
&lt;h4&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;******MARCO******&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/h4&gt;
&lt;h4&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;Do restauracji przyjechałem o 16:40, równo w Erikiem. Rozmawialiśmy o wszystkim. Erik powiedział mi, że na tej wigilii u Leny ma byś rodzina Emmy.&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;line-height: 100%;&quot;&gt;Trochę
mnie o zaskoczyło, bo Emma mi nic o tym nie powiedziała. Jak już
chciała, żebym poznał jej rodzinę to mogła mi to po prostu
powiedzieć. Przecież jak by nie patrzeć to 25 grudnia  jedziemy do
moich rodziców. Dobrze, że już są święta i jest ta przerwa.
Będę mógł spędzić ten czas z moją ukochaną.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;-Marco
a ty i Emma to coś więcej? -moje rozmyślenia zostały przerwane
przez Erika.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;-Skąd
to pytanie? -spytałem się jednocześnie wymigując się od
odpowiedzi.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;-Tak
po prostu. Widzę jak na nią patrzysz.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;-Pogadamy
o tym później, teraz dziewczyny tutaj idą. -na szczęście Emma i
Lena mnie uratowały. Nie chciałem go okłamywać, a z Em
umówiliśmy, że powiemy o nas podczas kolacji wigilijnej.  I jak
się okazało też jej rodzicom. Chciałem o tym wszystkim z Nią
porozmawiać ale nie było okazji. Po tym wszystkim pojechałem do
domu. Przebrałem się w dresy i poszedłem trochę pobiegać. Kiedy
wróciłem byłem bardzo  zmęczony. Wziąłem szybki prysznic i
poszedłem spać.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/h4&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^&lt;br /&gt;
Trochę krótszy od poprzednich ale jest !&lt;br /&gt;
Mam nadzieję że się spodoba :D&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
KOMENTARZ=MOTYWACJA&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
</description><link>http://historieborussen.blogspot.com/2016/02/rozdzia-17.html</link><author>noreply@blogger.com (Wiktoria Reus)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi8R8IaCm4kj9-W9zmnrPKo9eJ_4UFhqcYvSA_GTVShH3w9t6NteVG53sDQ0YP94_7mdcLcm2-kG-MA0Zt0d50HHpEMaEq4uaHPfEAVCEoX6OyX4wFEf4Au_vtC5Hv2viLNJyBtZVkJGYw/s72-c/centercrop.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-535793561333305801.post-7827412162113568761</guid><pubDate>Thu, 04 Feb 2016 18:10:00 +0000</pubDate><atom:updated>2016-03-28T14:52:57.393-07:00</atom:updated><title>Rozdział 16 </title><description>&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
PIĄTEK 18 września&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
******LENA******&lt;/div&gt;
O 7 rano mnie i Erika obudził telefon. Dzwonił do mnie Marco.&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-&lt;i&gt;Halo.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-&lt;b&gt;Cześć Lena. Słuchaj nasz plan wypalił.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-&lt;i&gt;Marco obudziłeś mnie, więc jeszcze nie do końca łapie o co chodzi.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-&lt;b&gt;No o urodziny.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-&lt;i&gt;Aaa. Udało ci się namówić Emmę?&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-&lt;b&gt;No mówiłem, że tak.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-&lt;i&gt;Oj no sorry. Nie kontaktuje. To o której możemy zacząć?&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-&lt;b&gt;O jedenastej jadę po nią&lt;/b&gt;.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-&lt;i&gt;Co!! Tak późno ?!&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-&lt;b&gt;Późno ?? To o której niby?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-&lt;i&gt;No najlepiej o dziewiątej, ewentualnie o dziesiątej.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-&lt;b&gt;Pomyślę. Dobra kończę pa.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;i&gt;-Pa.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Razem z Erikiem zjedliśmy śniadanie i zaczęliśmy dzwonić do wszystkich, że o 10:30 u mnie w domu zaczynamy przygotowywać przyjęcie. No chyba Reus się nie wygada. Postanowiłam, że te 25 urodziny powinna &amp;nbsp;mieć wyprawione jak księżniczka. To że my przygotujemy wszystko nie oznacza, że się to uda, bo jak Marco już nie da rady trzymać Emmy do 20:00 z dala od domu to będzie lipa...&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
******MARCO******&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
Po rozmowie z Leną, zjadłem śniadanie, ubrałem się i o dziewiątej ruszyłem w drogę po Emmę. Nie jestem pewny czy z wcześniejszej wizyty się ucieszy. No nic raz się żyje. O w pół do dziesiątej byłem u dziewczyny.&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgPi9522lPGL7dV5jgUXKWlEf840ocyNMxYk-p0DAJEiFkAWQunH2U2WJJJh0KhWzep_FQa2Gwvjf5A6RXOtfbBNX3OcwjF5UxzXTmX049SRW9VEgcxY9EzslvjhAEcEhNrIPoYumKwa7o/s1600/1.4.gif&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;168&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgPi9522lPGL7dV5jgUXKWlEf840ocyNMxYk-p0DAJEiFkAWQunH2U2WJJJh0KhWzep_FQa2Gwvjf5A6RXOtfbBNX3OcwjF5UxzXTmX049SRW9VEgcxY9EzslvjhAEcEhNrIPoYumKwa7o/s320/1.4.gif&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
-Marco? -zdziwiła się otwierając drzwi.&lt;br /&gt;
-Przepraszam, że jestem wcześniej ale nie mogłem się już doczekać. -powiedziałem wchodząc do środka.&lt;br /&gt;
-No dobra ale ja nie jestem gotowa.&lt;br /&gt;
-Spokojnie Kochana. Poczekam aż się ubierzesz.&lt;br /&gt;
-Okej. Zostajesz na dole? Ja zaraz przyjdę. -powiedziała biegnąc do góry.&lt;br /&gt;
Nie chciałem siedzieć sam na dole, więc wszedłem po schodach na górę. Stwierdziłem iż pokój Emmy to ten z uchylonymi drzwiami. Wszedłem do środka. Był pusty. Usiadłem na łóżku obok albumu, który wziąłem do ręki i zacząłem oglądać zdjęcia. Nagle otworzyły się drzwi od... łazienki...&lt;br /&gt;
-O &amp;nbsp;Boże Marco! -krzyknęła wchodząc do pokoju w samej bieliźnie. O mamo ten widok...&lt;br /&gt;
-Nie chciałem Cię wystraszyć. -powiedziałem wstając.&lt;br /&gt;
-Miałeś być na dole. -mówiła zakrywając się ręcznikiem.&lt;br /&gt;
-Wolę bliżej Ciebie. -powiedziałem przyciągając Ją do siebie.&lt;br /&gt;
-Yhm. Mogę? -spytała wskazując na ubrania leżące na krześle.&lt;br /&gt;
Nic nie mówiąc wyszedłem z pokoju i zszedłem na dół. Po jakiś pięciu minutach Emma była już koło mnie.&amp;nbsp; Razem pojechaliśmy do mnie.&amp;nbsp; Siedzieliśmy razem w salonie,&amp;nbsp; pijąc kawę i rozmawiając o wszystkim.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
******EMMA****** &lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Marco jest dla mnie ważny,&amp;nbsp; nie chce mieć przed nim tajemnic i chce aby znał moja historie,&amp;nbsp; wiec dzisiaj korzystając z tego ze jesteśmy sami postanowiłam powiedzieć mu o moim byłym.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
-Marco jesteś moim przyjacielem i chłopakiem,&amp;nbsp; i chce abyś wiedział dlaczego miałam taki problem aby się przyznać do tego co czuje. &lt;br /&gt;
-Emma nie musisz jeśli nie chcesz.&amp;nbsp; Nie zmusza cie do tego.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
-Chce abyś wiedział.&amp;nbsp; To już jest zamknięty etap ale rana została.&amp;nbsp; Miałam chłopaka Wojtka,&amp;nbsp; razem byliśmy dwa lata,&amp;nbsp; byliśmy szczęśliwi.&amp;nbsp; W ostatniej klasie chciałam zrobić my niespodziankę i poszłam do niego wieczorem.&amp;nbsp; Chciałam iść z nim na imprezę.&amp;nbsp; Kiedy byłam pod domem i przechodziłam obok okna w jego pokoju... Zobaczyłam go z dziewczyną.&amp;nbsp; W tamtym momencie moje serce pękło.&amp;nbsp; Te wszystkie wspólne chwile,&amp;nbsp; nie miały już znaczenia znienawidziłam &amp;nbsp;go.&amp;nbsp; Wróciłam zakładana do domu.&amp;nbsp; Popłakałam jakąś godzinę i przestałam.&amp;nbsp; Postanowiłam ze nie będę już płakać przez takiego dupka.&amp;nbsp; Ogarnęła się i poszłam spać.&amp;nbsp; Na drugi dzień w szkole kiedy Wojtek chciał się ze mną przywitać dałam mu z liścia i powiedziałam ze znaki koniec.&amp;nbsp; Nie wiedział o co ki chodzi a ja mu wtedy powiedziałam,&amp;nbsp; że jak mnie zdradzał to musiał się z tym liczyć.&amp;nbsp; Po zerwaniu moje przyjaciółki&amp;nbsp; i Lena bardzo mi pomogły.&amp;nbsp; A teraz jestem tutaj.&amp;nbsp; Z osobą,&amp;nbsp; która jest dla mnie ważna.&amp;nbsp; -i po dłuższym czasie skończyłam swój&amp;nbsp; monolog.&lt;br /&gt;
-Moja kochana. Nie miałem pojęcia,&amp;nbsp; nie zasługuje on na ciebie.&amp;nbsp; -powiedział mocno mnie do siebie przytulając.&amp;nbsp;Siedzieliśmy jeszcze jakiś czas w ciszy oglądając komedie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
12:30 &lt;br /&gt;
-zbliża się pora obiady.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
- Ten czas tak szybko zlecił... &lt;br /&gt;
- Bardzo.&amp;nbsp; To jedziemy na obiad,&amp;nbsp; czy zostajemy i sami będziemy kucharzyć. &lt;br /&gt;
-Hmm.&amp;nbsp; Wole zostać.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
-Okej.&amp;nbsp; No to idziemy do kuchni. &lt;br /&gt;
-Nie!&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
-Co? &lt;br /&gt;
-Najpierw do łazienki.&amp;nbsp; - powiedziałam wstając i kierując się w stronę łazienki. Umyłam ręce i skierowałem się do kuchni. Marco tam nie było.&amp;nbsp; Pewnie siedzi w salonie.&amp;nbsp; Nie myśląc więcej zaczęłam przeglądać lodówkę. Postanowiłam zrobić zapiekankę.&amp;nbsp; Wyciągnęła warzywa i starannie umyłam.&amp;nbsp; Wzięłam nóż i zaczęłam kroić. Moje skupienie przerwał Marco, który złapał mnie w biodrach i odwrócił do siebie. Pocałował mnie namiętnie i posadził na wyspie kuchennej.&lt;br /&gt;
-Marco możesz mnie postawić na podłodze?&lt;br /&gt;
-Przykro mi ale nie. Nie poczekałaś na mnie i teraz za kare będziesz siedzieć i patrzeć jak ja gotuje.&lt;br /&gt;
-Żartujesz ?&lt;br /&gt;
-Nie.&lt;br /&gt;
I nie mając wyjścia siedziałam przez pół godziny i podziwiałam &quot;kucharza Marco&quot;. Kiedy już wstawił zapiekankę do piekarnika, zdjął mnie i za niósł mnie na kanapę do salonu. Całowaliśmy się. Robiło się coraz bardziej gorąco między nami kiedy zadzwonił dzwonek do drzwi.&lt;br /&gt;
-Idź otwórz. -powiedziałam a pomocnik z niechęcią poszedł.&lt;br /&gt;
Z korytarza słyszałam głos...dziewczyny. Miałam właśnie wstać i iść zobaczyć kto to kiedy dziewczyna wparowała do salonu.&lt;br /&gt;
-Marco kochanie, a co to za coś stoi w naszym salonie? -powiedziała piskliwym głosem.&lt;br /&gt;
-Po pierwsze to nie jest coś tylko to jest Emma. po drugie to jest mój salon, a po trzecie to wyjdź z mojego domu.&lt;br /&gt;
-O co tu chodzi? Kim ty jesteś? -spytała się w końcu.&lt;br /&gt;
-Natalii miło cię poznać. Jestem przyszłą żoną Marco.&lt;br /&gt;
-Że co ?! -nie wytrzymałam, musiałam to wykrzyknąć.&lt;br /&gt;
-Skarbie spokojnie. Mnie nic z nią nie łączy. Zmyśliła sobie coś i mnie nachodzi od 6 miesięcy.&lt;br /&gt;
-Wiecie co nie chce byś w to mieszana. Ja idę do sypialni, a wy się dogadajcie.&lt;br /&gt;
Powiedziałam ostatnie słowa i skierowałam się ku górze Weszłam do sypialni. Położyłam się. Nie wiem kiedy &amp;nbsp;ale zasnęłam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
******MARCO******&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Naszą romantyczną atmosferę popsuł dzwonek do drzwi. Nie chciałem otworzyć ale Emma nalegała. Kiedy otworzyłem i ujrzałem w nich Natalie chciałem je zamknąć lecz nie zdążyłem. Weszła. Nie miałem zamiaru aby weszła do salonu. &amp;nbsp;Niestety w jakiś sposób mnie wyminęła i chwile potem słyszałem jej głos. Kochanie jakie kochanie nie jestem twoim kochaniem. Boże co za nieogarnięta osoba i jeszcze jakim prawem ona ma czelność Emmę nazywać &quot;to coś&quot;.&lt;br /&gt;
-Po pierwsze to nie jest coś tylko to jest Emma. po drugie to jest mój salon, a po trzecie to wyjdź z mojego domu.&lt;br /&gt;
Po moich słowach widziałem zdezorientowaną Emmę. Musze jej to wszystko wytłumaczyć, ale nie teraz. Moja księżniczka nie miała zamiaru dalej uczestniczyć w naszej wymianie zdań, więc poszła do sypialni.&lt;br /&gt;
-Jak ona śmie iść do naszej sypialni.&lt;br /&gt;
-Natalia wynoś się z mojego domu i zostaw mnie w spokoju.&lt;br /&gt;
-Ta szmata wymieszała ci w głowie. Ja się już rozprawie z tą suką.&lt;br /&gt;
-Dosyć ! Nie masz prawa Jej wyzywać! Tak samo jak tu przebywać! Nie wymieszała mi w głowie. -powiedziałem a właściwie to wykrzyczałem moją odpowiedź. Nie miałem zamiaru dalej brnąć w te wymianę zdań. Wziąłem telefon i zadzwoniłem na policje. Natalia nic sobie z tego nie robiła. W między czasie jak czekałem na przyjazd policji udałem się do kuchni i wyłączyłem piekarnik, aby nie spalić zapiekanki. Nie musiałem długo czekać. Po dziesięciu minutach przyjechała policja.&lt;br /&gt;
-Dzień dobry! -powiedzieli wchodząc do mieszkania.&lt;br /&gt;
-Dzień dobry. Ta oto pani wtargnęła do mojego domu. Ubzdurała sobie, że jest moją narzeczoną i mnie już nachodzi od pół roku. To znaczy przez dwa miesiące miałem spokój, ale teraz znowu zaczęła.&lt;br /&gt;
-Ależ kochanie coś ty wygadujesz? Przepraszam panów ale mój narzeczony ostatnio jest jakiś nieswój.&lt;br /&gt;
-Przepraszam, że się wtrącę ale o co tu w końcu chodzi? -powiedział jeden z policjantów.&lt;br /&gt;
-Ta kobieta mnie nachodzi. -powtórzyłem.&lt;br /&gt;
-Natalii jestem. Misiaczku chyba się w głowę za mocno uderzyłeś. Nie poznajesz mnie?&lt;br /&gt;
-Weź się ode mnie odczep. Panowie zabierzecie ją ?&lt;br /&gt;
-Niestety nie mamy jasnej sytuacji. Pan mówi tak, a pani inaczej.&lt;br /&gt;
-Mój przyjaciel może potwierdzić moją wersje. -i to nawet nie jeden.&lt;br /&gt;
-Może pan zadzwonić do niego ?&lt;br /&gt;
-Oczywiście i niech mi pan mówi po imieniu. Marco.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
14:30&lt;br /&gt;
I tak po 40 minutach nareszcie policja zabrała Natalie i już miałem świętu spokój. Jak na razie. &amp;nbsp;Obiad praktycznie ostygł, przez te zamieszanie. Najpierw pójdę wytłumaczyć Emmie tą cała sytuacje, a później się odgrzeje zapiekankę. Wszedłem do sypialni a na łóżku moja dziewczyna smacznie sobie spała. Położyłem się obok niej i przykryłem nas delikatnie kocem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
********************************************************************************&lt;br /&gt;
Dziewczyna i chłopak spali sobie smacznie obok siebie na łóżku, aż obudził ich telefon. Emma poszła do łazienki, a Marco odebrał telefon. Podczas rozmowy z Leną zszedł na dół i podgrzał zapiekankę. Lena chciała upewnić się czy jej ukochana kuzynka nie wybiera się przypadkiem do domu gdzie o 20:00 będzie czekać na nią przyjęcie niespodzianka. Rzeczywiście wszystko szło zgodnie z planem. Ukochana piłkarza nie zamierzała iść do domu, bo chciała wyjaśnień związanych z sytuacją, która wydarzyła się wcześniej. Kiedy oboje byli już w kuchni zaczęli konsumować obiad.&lt;br /&gt;
Po jedzeniu w ciszy posprzątali i udali się do salonu.&lt;br /&gt;
*******************************************************************************&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
******EMMA******&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
-Marco?!&lt;br /&gt;
-Tak ?&lt;br /&gt;
-Wyjaśnisz mi o co chodziło z tą dziewczyną?&lt;br /&gt;
-Natalie poznałem około rok temu. Była na jakimś przyjęciu. No i tak od 6 miesięcy zaczęła do mnie dzwonić, więc zmieniłem numer. Nachodziła minie i wymyśliła sobie coś, że my jesteśmy razem. A my tak na serio to &amp;nbsp;może raz przez góra pięć minut gadaliśmy i to wtedy przez Mario.&lt;br /&gt;
-Czyli to co mówiła to kity.&lt;br /&gt;
-Tak.&lt;br /&gt;
Razem z Marco siedzieliśmy przytuleni do siebie i rozmawialiśmy. W między czasie dostał sms&#39;a ale na szczęście jak stwierdził nic ważnego. Około godziny 18:30 przejechała... Lena.&lt;br /&gt;
-Nie uwierzycie. Niedawno &amp;nbsp;dowiedziałam się, że dzisiaj jest zarąbista impreza.&lt;br /&gt;
-I co z nią? -spytałam.&lt;br /&gt;
-No jak to co o 19:30 wsiadamy do samochodu i jedziemy.&lt;br /&gt;
-Ja nie mam ochoty. -o urodzinach to zapomniałaś ale o imprezie wszystko wiesz pomyślałam.&lt;br /&gt;
-Nie marudź kochana, będzie fajnie.&lt;br /&gt;
-Jak ja nie mam w co się ubrać.&lt;br /&gt;
-Nie martw się mam wszystko co potrzebne.&lt;br /&gt;
-No to dziewczyny macie godzinę. Proponuje iść do góry i się szykować.&lt;br /&gt;
-Widzisz Emma, Marco się zgadza, więc nie masz wyboru. Idziemy na górę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
******LENA******&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
Kiedy tak wszyscy robiliśmy przyjęcie uświadomiłam sobie, że kiedy Marco przyjedzie z Emmą, która nie będzie ubrana tak jak reszta no to będzie źle. Postanowiłam napisać sms&#39;a do piłkarza i o 18:20 być u niego z ubraniami do Emmy. Marco wysłał nas na górę, weszliśmy do pokoju. Odłożyłam torbę na łóżko i wysłałam kuzynkę do łazienki. Po 10 minutach wyszła. Zdziwiła się na widok&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;http://www.suknia-24.pl/media/catalog/product/225x300/c/u/cusa0260252.jpg&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;sukni&lt;/a&gt;, którą maiła założyć.&lt;br /&gt;
-To jest impreza w stylu jak by to powiedzieć balu. Wszyscy będą mieli takie.&lt;br /&gt;
Dałam rade! Założyła ją i wyglądała przepięknie!! Oczy &lt;a href=&quot;http://img.zszywka.pl/1/0231/w_7409/moj-swiat/swietny-makijaz-dla-niebieskich-ocz.png&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;pomalowałam&amp;nbsp;&lt;/a&gt;na żółto, a usta delikatnie na różowo. &lt;a href=&quot;http://b1.pinger.pl/d223f1e939760125db11d52ec63f1c8e/fryzura-slubna-dlugie-wlosy-w-kat.jpg&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Włosy&lt;/a&gt;&amp;nbsp;upięłam i Emma była gotowa. Oczywiście żeby nie odstawać ubrałam swoją &lt;a href=&quot;http://www.dietertabs.com/store/3/35/356/ma9ab5a9d15b770d292d5c90582e9febe.jpg&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;suknie&lt;/a&gt; i pomalowałam &lt;a href=&quot;http://www.kobietkowo.pl/images/items/6119b75f5e786a6efe28c388d3e231b5.jpg&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;oczy&lt;/a&gt; pod kolor kreacji. Włosy zostawiłam rozpuszczone. Założyliśmy byty i gotowe zaszłyśmy na dół gdzie czekał na nas Marco w garniturze. &amp;nbsp;Wyszliśmy całą trójką na dwór i zatrzymałam się koło mojego samochodu.&lt;br /&gt;
-A jest jeszcze coś, no by wy nie możecie widzieć drogi. Zawiąże wam oczy chustkami. Pomogłam im wsiąść i ruszyliśmy w stronę &quot;balu&quot;. Do domu specjalnie jechałam okrężną drogą, w między czasie Marco zdjął chustkę z oczu.&lt;br /&gt;
-Dojechaliśmy nie odsłaniajcie oczu, Już wam pomagam. Pomogłam Emmie, a Reusowi już nie. Uwaga pod nogi! Pomału idziemy. Dobra jesteśmy.&lt;br /&gt;
-Niespodzianka!!!! -i wszyscy razem wykrzyknęliśmy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhyLA_N3nBde9gszrv2n_PrATiNqqRxdgfnz_mIujDsdYBEIbjYmuu7os-zCsM7JQWpSeoSvhD-ca5NzM96Pi6e7pxA9hHL8SSWZqC9F4OAonLFUhj8lbJ58j1hxfvjaOoSmEkgpo-yDfc/s1600/tumblr_mm1upkYtos1s4b32mo1_500.gif&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;179&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhyLA_N3nBde9gszrv2n_PrATiNqqRxdgfnz_mIujDsdYBEIbjYmuu7os-zCsM7JQWpSeoSvhD-ca5NzM96Pi6e7pxA9hHL8SSWZqC9F4OAonLFUhj8lbJ58j1hxfvjaOoSmEkgpo-yDfc/s320/tumblr_mm1upkYtos1s4b32mo1_500.gif&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
Oto i 16!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
Mam nadzieję, że ktoś to chociaż czyta ;)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
Nie chce mi się znów pisać o tych komentarzach...&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
CZYTASZ = KOMENTUJ&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
</description><link>http://historieborussen.blogspot.com/2016/02/rozdzia-16.html</link><author>noreply@blogger.com (Wiktoria Reus)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgPi9522lPGL7dV5jgUXKWlEf840ocyNMxYk-p0DAJEiFkAWQunH2U2WJJJh0KhWzep_FQa2Gwvjf5A6RXOtfbBNX3OcwjF5UxzXTmX049SRW9VEgcxY9EzslvjhAEcEhNrIPoYumKwa7o/s72-c/1.4.gif" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-535793561333305801.post-3337672700376959038</guid><pubDate>Sat, 02 Jan 2016 23:44:00 +0000</pubDate><atom:updated>2016-03-07T08:27:39.027-08:00</atom:updated><title>Rozdział 15 </title><description>&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
CZWARTEK 17 września&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
******MARCO******&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
Wstałem dzisiaj o 12:00 i dziękowałem Bogu, że trening mamy dopiero o 16:30. &amp;nbsp;&lt;a href=&quot;http://allani.pl/zestaw/1058080-1058080-kolekcja-jesien-zima-2015-2016&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Ubrałem się&lt;/a&gt; i zszedłem na dół, aby zrobić śniadanie. Położyłem porcje Emmy na tace i skierowałem się w stronę pokoju gościnnego. Wszedłem po cichu, tak aby nie obudzić Księżniczki. Odłożyłem tacę na szafkę obok i usiadłem na brzegu. Niestety obudziłem tym Emme.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Hej. -powiedziała uśmiechając się delikatnie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Hej. Przepraszam nie chciałem cię obudzić.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Nic się nie stało. Która jest godzina? -spytała a ja spojrzałem na wyświetlacz telefonu.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Za dwadzieścia pierwsza. Zrobiłem śniadanie, więc zjedz a ja zaraz przyjdę.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
Powiedziałem i wyszedłem. Skierowałem się w stronę sypialni. Z szafy wyciągnąłem pudełko, w którym miałem dla Emmy &lt;a href=&quot;http://img12.allegroimg.pl/photos/oryginal/55/88/11/51/5588115120&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;koszulkę&lt;/a&gt;.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Marco chciałam z Tobą porozmawiać.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-W sumie też bym chciał porozmawiać.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Chodzi mi o wczoraj... Wiesz co mam na myśli. Nie chcę psuć tego co jest pomiędzy nami... Nie chcę zmarnować naszej przyjaźni... Jest ona dla minie ważna...&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-To teraz ja powiem Ci coś. Nie chcę się z tobą tylko przyjaźnić. Nie potrafię już dużej udawać. To co wczoraj powiedziałaś, że mam być sobą... Teraz już jestem. Nie chcę udawać, że łączy nas tylko przyjaźń. Od dnia kiedy Cię zobaczyłem pierwszy raz nie mogę o Tobie zapomnieć, nie chcę zapomnieć. Cały czas mam Cię w głowie... Myślę, że ty też coś do mnie czujesz, chyba że się mylę...&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Masz racje mówiłam, żebyś był sobą.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Tylko tyle...&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-A co mam powiedzieć?!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Najlepiej to co czujesz. Prawdę.Nie chce być oszukiwany. Jeśli powiesz że nic do mnie nie czujesz zrozumiem, a tamte pocałunki, które odwzajemniłaś uznam za chwilę słabości.. &amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Chcesz wiedzieć co czuje ?&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Tak.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Strach, złość. Jestem zła na siebie, bo to co mówisz jest prawdą. Te pocałunki to nie były chwile słabości. To było prawdziwe... Jestem też zła, ponieważ nie potrafię się do tego przyznać, że pomiędzy nami jest coś więcej niż tylko przyjaźń. Ale z drugiej strony się boję. Boję się, że znowu ktoś mnie skrzywdzi tak jak kiedyś. I nie będę miała już siły podnieść się po tym...&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Ja Cię nie zranię..&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Tak jak każdy nie zranię cię a później już jest co innego.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Ja nie potrafię, zranić tak delikatnej, wrażliwej dziewczyny jak Ty. Daj mi szansę...proszę...&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Muszę się zastanowić. Przepraszam. -powiedziała i wybiegła.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
Stałem sam w pokoju, a w ręce trzymałem koszulkę. Z tego wszystkiego zapomniałem jej dać...&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
******EMMA******&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
Marco miał racje. Kiedy jest blisko mnie moje serce zaczyna szybciej bić. Całymi dniami potrafię myśleć o nim. Jest dla mnie przyjacielem i jednocześnie osobą, którą jak widzę świat się śmieję, staje się bardziej kolorowy niż jest. Zakochałam się ... Ciężko mi to przyznać. Boję się bardzo. Nie chce aby następny facet mnie zranił. Przez rok dochodziłam do siebie po zerwaniu z Michałem. Zranił mnie bardzo mocno. Ale faktem jest, że Marco jest Jego przeciwieństwem. Może powinnam dać nam szansę. Sama już nie wiem. &amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj84NJ9sV4r330Wa0IJGA2fbphI-geEUDPWVk_Pk1qWpW80eQ_Ctz0_u4RuzqjO02AFOP-DcQQB877mVR3_8qcrBPKepeAlM2RNNTbdSGouq_OEhNwsvNLmNIiaI89qmtblFCsVMXCUPMo/s1600/e2419ff9002a46ed527f950d.gif&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;200&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj84NJ9sV4r330Wa0IJGA2fbphI-geEUDPWVk_Pk1qWpW80eQ_Ctz0_u4RuzqjO02AFOP-DcQQB877mVR3_8qcrBPKepeAlM2RNNTbdSGouq_OEhNwsvNLmNIiaI89qmtblFCsVMXCUPMo/s200/e2419ff9002a46ed527f950d.gif&quot; width=&quot;181&quot; /&gt;&lt;/a&gt;Po przemyśleniu tego co dzisiaj usłyszałam i powiedziałam wróciłam do domu. Na stole leżała karteczka.&lt;br /&gt;
Emma nie wiem, o której wrócisz, więc zostawiłam Ci obiad w piekarniku do podgrzania. Dzisiaj wrócę o 19:30, więc szybko się ogarnę i pojedziemy razem na SIP.&lt;br /&gt;
PS. Zadzwonię do ciebie o 15.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po przeczytaniu spojrzałam na zegarek, który wybił właśnie gadzinę piętnastą i tym samym zadzwonił mój telefon.&lt;br /&gt;
-Emma co się stało, że wczoraj nie odbierałaś? I dlaczego nie wróciłaś na noc? Martwiłam się. -mamusia się znalazła pomyślałam.&lt;br /&gt;
-Też się cieszę, że dzwonisz. Miałam zły dzień wyjaśnię Ci jak wrócisz.&lt;br /&gt;
-I rozumiem, że Marco ci pomógł ?.&lt;br /&gt;
-Czy cię już do reszty powaliło?! Byłam u niego ale nic pomiędzy nami nie zaszło.&lt;br /&gt;
-Dobra, dobra.&lt;br /&gt;
-Wiesz co pogadamy jak przyjedziesz pa. -powiedziałam i się rozłączyłam.&lt;br /&gt;
Poszłam do góry do swojego pokoju i położyłam się na łóżku. Nie wiem kiedy zasnęłam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
***************************************************************************&lt;br /&gt;
W między czasie kiedy dziewczyna spała, chłopak próbował się do niej dodzwonić, niestety nie udało mu się. Przez jakiś czas chciał iść do niej, przeprosić, że się trochę uniósł i powiedzieć iż mimo, że nie będzie chciała z nim być on dalej będzie się starać o jej względy. Jednakże za każdym razem się poddawał...&lt;br /&gt;
*****************************************************************************&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stoję w kuchni i robię obiad. Nagle czuję czyjeś ręce na biodrach...Odwracam się i widzę Jego. Patrzy się na mnie tymi zielonymi oczami. Przyciąga mnie do siebie i złącz nasze usta. Po długim, namiętnym pocałunku, zaczyna całować mnie po szyi i dekolcie. Wziął mnie na ręce i zaniósł do sypialni. Całowaliśmy się powoli pozbywając się ubrań. Serce biło jak nigdy przedtem... W tym momencie nie istniało nic oprócz Marco...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
17:45&lt;br /&gt;
Ze snu wyrwał mnie dzwonek do drzwi. Wstałam czym prędzej i zeszłam na dół otworzyć. Na widok osoby stojącej we wejściu serce prawie mi wyskoczyło.&lt;br /&gt;
-Mogę wejść?&lt;br /&gt;
-Pewnie.&lt;br /&gt;
-Miałem ci dać to już kilka godzin wcześniej ale przez tą naszą rozmowę zapomniałem. Nie wiem czy chcesz ją i co z nią zrobisz. To jest dla ciebie. -powiedział Marco wręczając mi koszulkę BVB z jego nazwiskiem.&lt;br /&gt;
-Ja już muszę jechać. Widzimy się na meczu. -powiedział kierując się do wyjścia.&lt;br /&gt;
-Marco! &amp;nbsp;-powiedziałam podchodząc do niego. Popatrzył się na mnie wzrokiem typu &quot;Co?&quot;, a ja nie myśląc co sobie pomyśli wspięłam się na palcach i go pocałowałam. Marco oczywiście to odwzajemnił.&lt;br /&gt;
-Marco, przemyślałam to co powiedziałeś.I szczerze mówiąc miałeś racje. Nie mogę już uciekać od uczuć, nie ukryję się przed nimi.&lt;br /&gt;
-Czyli...? -powiedział czekając, aż powiem te słowa.&lt;br /&gt;
-Kocham Cię. -po wypowiedzeniu tych słów, uśmiechnął się i mnie przytulił.&lt;br /&gt;
-Ja Ciebie też kocham.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
19;30&lt;br /&gt;
Zrobiłam Lenie naleśnika z mięsem i szpinakiem, aby przed meczem mogła zjeść coś ciepłego. Kiedy zobaczyłam jak podjeżdża postawiłam jedzenie na stole i poszłam do pokoju się ubrać.&lt;br /&gt;
Wzięłam &amp;nbsp;szybki prysznic. Ubrałam bieliznę i wyszłam z łazienki. Na łóżku leżały uszykowane przeze mnie ciuchy. Do koszulki od Marco postanowiłam ubrać&lt;a href=&quot;http://allani.pl/zestaw/1083920-botki-jeffrey-campbell-jeansy-noisy-may&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&amp;nbsp;czarne spodnie&amp;nbsp;i&amp;nbsp;czarne buty&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
Pomalowałam delikatnie rzęsy, usta delikatnym różowym błyszczykiem oraz rozczesałam włosy i zostawiłam rozpuszczone. Gotowa zeszłam na dół i usiadłam w salonie, czekając na kuzynkę.&lt;br /&gt;
-Emma!&lt;br /&gt;
-Siedzę i czekam na ciebie w salonie.&lt;br /&gt;
-Haha okej. To co jedziemy.&lt;br /&gt;
-Pewnie.&lt;br /&gt;
Ubraliśmy kurtki i wyszłyśmy. Na parkingu przed SIP nie było już miejsca, gdyby nie to, że Lena może parkować na miejscach dla piłkarzy i zarządu to byśmy nie zdążyły na czas. Przed wejściem czekały na nas dziewczyny.&lt;br /&gt;
-Nareszcie jesteście. -niecierpliwiła się Cathy.&lt;br /&gt;
-Jeszcze mamy trochę czasu. -dodała Lisa.&lt;br /&gt;
-To może już wejdźmy. -wtrąciłam się.&lt;br /&gt;
-No to chodźmy. -poparły mnie wszystkie.&lt;br /&gt;
Pierwsza połowa nie szła zbyt dobrze Borussia przegrywała, aż w 46 minucie gola na 1:1 zdobył Matthias. W przerwę poszłyśmy po picie i do łazienki. Druga połowa wyglądała lepiej. Kiedy już wszyscy myśleli, że mecz zakończy się remisem, lewy obrońca Park strzelił bramkę w 92&#39;. Radości Borussen po ostatnim gwizdku nie da się opisać. Po meczu razem z dziewczynami czekaliśmy na chłopaków.&lt;br /&gt;
-Gratulacje !! -wszystkie razem krzyknęłyśmy.&lt;br /&gt;
-Dzięki.&lt;br /&gt;
Ja stałam z tyłu, więc nikt nie zauważył że odchodzę. Obejrzałam się jeszcze za siebie dla pewności i dalej nie zatrzymując się ruszyłam w stronę domu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
******MARCO******&lt;/div&gt;
Po meczu, który zagraliśmy dość słabo przed stadionem czekały na nas dziewczyny.&lt;br /&gt;
-Gratulacje!! -krzyknęły razem.&lt;br /&gt;
-Dzięki. -odpowiedzieliśmy.&lt;br /&gt;
-To może na jakiegoś małego drinka? -zaproponował Ginter.&lt;br /&gt;
-No w sumie możemy. -zgodzili się chłopaki.&lt;br /&gt;
-A wy dziewczyny? -spytał się Jonas.&lt;br /&gt;
-Pewnie.&lt;br /&gt;
-To jak chcecie to idźcie. Ja nie mam ochoty.&lt;br /&gt;
-Ej stary. Chodź z nami. -nalegał Auba.&lt;br /&gt;
-Następnym razem.&lt;br /&gt;
-A gdzie Emma? -spytała Lena.&lt;br /&gt;
-Była tutaj nie dawno. -powiedziała Cathy&lt;br /&gt;
I to były ostatnie słowa które słyszałem odchodząc. Widziałem jak Emma po cichu odchodzi, ale nie chciałem jej tej &quot;ucieczki &quot; psuć. Na mecz przyjechałem z Erikiem, więc mogę pójść za Emmą.&lt;br /&gt;
Dogoniłem ją prawie w połowie drogi powrotnej do domu.&lt;br /&gt;
-Gdzie się tak śpieszysz ?&lt;br /&gt;
-Boże...Marco wystraszyłeś mnie! Skąd się tu wziąłeś ?&lt;br /&gt;
-Nie chciałem cię straszyć. Widziałem jak odchodziłaś i postanowiłem do pewności cię odprowadzić. Nie chcę aby coś ci się stało.&lt;br /&gt;
-Dzięki. A reszta?&lt;br /&gt;
-Poszli uczcić zwycięstwo.&lt;br /&gt;
-A ty nie?&lt;br /&gt;
-Wolę być z Tobą. -powiedziałem zatrzymując się przed nią i dając jej całusa.&lt;br /&gt;
Przez całą drogę rozmawialiśmy. Tylko na moment przerwano nam. I jak zwykle sprawcą był telefon...&lt;br /&gt;
-Wejdziesz?&lt;br /&gt;
-Już za późno trochę, ale następnym razem na pewno.&lt;br /&gt;
-Trzymam cię za słowo. -powiedziała uśmiechając się.&lt;br /&gt;
-Emma ?&lt;br /&gt;
-Tak?&lt;br /&gt;
-Co robisz jutro?&lt;br /&gt;
-Nie mam radnych planów.&lt;br /&gt;
-To mogę przyjechać po Ciebie o 11.&lt;br /&gt;
-Jeśli chcesz.&lt;br /&gt;
-Zawsze. -powiedziałem zbliżając się do Emmy i całując jej delikatne usta.&lt;br /&gt;
-Dobranoc Księżniczko.&lt;br /&gt;
Powiedziałem i odszedłem. Do domu wróciłem dość szybko. Wziąłem kąpiel i poszedłem spać aby się wyspać. Jutro czeka mnie długi dzień z Emmą. A Lena z dziewczynami i chłopacy będą przygotowywać przyjęcie niespodziankę z okazji urodzin Emmy.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
A więc zaczął się nowy rok. Mam nadzieję, że ten 2016 rok będzie bardziej udany od 2015r.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
A teraz oddaje wam do oceny kolejny rozdział. To już 15!! Mam zadzieję,m że wam się spodoba.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
</description><link>http://historieborussen.blogspot.com/2016/01/rozdzia-15.html</link><author>noreply@blogger.com (Wiktoria Reus)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj84NJ9sV4r330Wa0IJGA2fbphI-geEUDPWVk_Pk1qWpW80eQ_Ctz0_u4RuzqjO02AFOP-DcQQB877mVR3_8qcrBPKepeAlM2RNNTbdSGouq_OEhNwsvNLmNIiaI89qmtblFCsVMXCUPMo/s72-c/e2419ff9002a46ed527f950d.gif" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-535793561333305801.post-1343006975322711359</guid><pubDate>Wed, 23 Dec 2015 23:11:00 +0000</pubDate><atom:updated>2015-12-23T15:14:27.211-08:00</atom:updated><title>Rozdział 14 </title><description>Czas leciał szybko. Wakacje minęły w oka mgnieniu. Borussia wygrała mecze Ligi Europy i Bundesligi. A Emma chodziła do pracy codziennie tylko niedziele miała wolne. Te zmiany były skutkiem zmiany szefowej. Nowa szefowa Monic zatrudniła nowe pracownice, mimo iż ludzie przestali chodzić do kliniki.&lt;br /&gt;
*******************************************************************************&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
ŚRODA 16 września&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
******EMMA******&lt;/div&gt;
Wakacje się skończyły, więc wracam do pracy. Nie wiem na jak długo po podobno nie mamy już takiego dużego ruchu jak poprzednio. &lt;a href=&quot;http://allani.pl/zestaw/1056826-botki-kazar-torebka-michael-kors&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Ubrałam się&lt;/a&gt; i wyszłam.&lt;br /&gt;
-Dzień dobry! &amp;nbsp;-powiedziałam wchodząc do budynku.&lt;br /&gt;
-Witam! Dobrze już pani przyszła bo muszę z panią porozmawiać. -oznajmiła szefowa.&lt;br /&gt;
-Dobrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
*GABINET SZEFOWEJ*&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Proszę usiać.&lt;br /&gt;
-Więc o czym Pani chciała porozmawiać.&lt;br /&gt;
-Zapewne słyszałaś o naszym spadku pacjentów. Dlatego też postanowiłam iż pracować u mnie nadal będzie Pani Arleta. Bardzo mi przykro z tego powodu ale nie mam wyjścia.&lt;br /&gt;
Po słowach szefowej a właściwie byłej szefowej zatkało mnie. Nie wiedziałam co powiedzieć,więc odruchowo wstałam i &amp;nbsp;wyszłam z gabinetu trzaskając drzwiami, a następnie z budynku. Cały dzień chodziłam po mieście. Nie chciałam wracać do domu. Usiadłam na ławce w parku i zaczęłam myśleć co będzie dalej. Robiło się coraz ciemniej, a ja chodziłam po parku bez celu. Telefon co chwilę dzwonił. Spojrzałam na wyświetlacz była 23:30 i 20 nieodebranych połączeń od Leny, pięć od Erika i 15 od Marco. Nie chciałam z nikim rozmawiać, nie teraz. Robiło mi się zimno więc ruszyłam przed siebie. Nie patrzyłam do kąt idę tylko cały czas myślałam o pracy i czy nie wrócić do domu... Moje rozmyślania przerwał mężczyzna, który stanął mi na drodze..&lt;br /&gt;
-A panienka sama o tej porze ? -kiedy go zobaczyłam serce zaczęło mi walić.&lt;br /&gt;
-Nie ze świętym Mikołajem i różowym jednorożcem. Nie widzisz ? -powiedziałam wyciągając pomału dzwoniący telefon.chciałam odebrać ale Will mi to uniemożliwił.&lt;br /&gt;
-O nie kochana, Teraz to ty pójdziesz ze mną. Mówiłem, że się wam odpłacę, a jak jest okazja to skorzystam. -powiedział łapiąc mnie mocniej za ręce i przyciągając do siebie.&lt;br /&gt;
-Puść mnie! Natychmiast! -mówiłam podniesionym głosem.&lt;br /&gt;
-Spokojnie, zrobię to szybko. -kiedy to usłyszałam miałam multum najgorszych myśli. Zaczął mnie ciągnąc w swoją stronę. Nie chciałam tracić czasu, więc z całej siły kopnęłam Willa i zaczęłam uciekać. Kiedy wybiegłam z parku i byłam na ulicy zatrzymałam się i rozejrzałam. Wszystko było rozmazane przez łzy, wyciągnęłam telefon i nie patrząc wybrałam numer, który ostatnio do mnie dzwonił. Po chwili rozmówca odebrał.&lt;br /&gt;
-Pomocy! Zabierz mnie z stąd !&lt;br /&gt;
-Emma spokojnie. Gdzie jesteś ?&lt;br /&gt;
-No ulicy koło parku. Naprzeciwko sklepu sportowego. Boję się.&lt;br /&gt;
-Będę za trzy minuty..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
******MARCO******&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjcPbwnQFkzWz09oLoFLQFGP_HKoyXuYekXXdS51gPvIlv8wYY2WBrFpA158FlbKlNE_W5t81zQal0ei-0zEJYm-G8MiQ1XtMQ8DP6aC_W0p6IjYgid1VA4KxOlA_dCUJ569GCIoQgIi7E/s1600/tumblr_n2p7cliGRt1s71ttvo1_500.gif&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;189&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjcPbwnQFkzWz09oLoFLQFGP_HKoyXuYekXXdS51gPvIlv8wYY2WBrFpA158FlbKlNE_W5t81zQal0ei-0zEJYm-G8MiQ1XtMQ8DP6aC_W0p6IjYgid1VA4KxOlA_dCUJ569GCIoQgIi7E/s320/tumblr_n2p7cliGRt1s71ttvo1_500.gif&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
Telefon od Emmy mnie jeszcze bardziej zdenerwował. Bałem się o nią. Jest dla mnie bardzo ważna i nie chcę aby coś jej się stało. Kiedy zadzwoniła chodziłem po mieście szukając jej. Byłem w pobliżu, więc szybko dotarłem w miejsce gdzie była Emma. Gdy mnie zobaczyła podbiegła i się mocno wtuliła.&lt;br /&gt;
-Hej co się stało? Dlaczego nie odbierałaś.&lt;br /&gt;
-Przepraszam, chciałam pomyśleć i poukładać parę spraw. A teraz proszę idźmy z stąd.&lt;br /&gt;
-Dobrze już idziemy.&lt;br /&gt;
Poszliśmy do mnie. Zrobiłam gorącą herbatę i usiedliśmy w salonie. Odkąd znam Emme nie widziałem jej jeszcze w takim stanie jak dziś. Siedzieliśmy na przeciwko siebie w ciszy, którą przerwałem.&lt;br /&gt;
-Powiesz mi co się stało ? -spojrzała na mnie i ponownie spuściła głowę. -Emma ? -odłożyłem kubek mój i dziewczyny z herbatą na stolik i kucnąłem przed nią.&lt;br /&gt;
-Proszę powiedz mi co się stało, bo nie wiem co mam robić, jak ci pomóc.&lt;br /&gt;
-Wracam do Zakopanego... -powiedziała prawie niesłyszalnie.&lt;br /&gt;
-Co ? Dlaczego ?&lt;br /&gt;
-Dzisiaj mnie zwolnili...&lt;br /&gt;
-Pomogę Ci. Mogę poszukać razem z tobą nowej pracy, tylko zostań.&lt;br /&gt;
-Ale to nie jest takie proste. Są jeszcze inne czynniki, które wpłynęły na moją decyzję.&lt;br /&gt;
-Podobno zawsze chciałaś mieszkać w Dortmundzie, to było twoje marzenia, a teraz jak je spełniasz to chcesz wszystko zostawić i wyjechać. Zostawisz mnie i resztę chłopaków, dziewczyn.&lt;br /&gt;
-Nie chce zostawić tego..&lt;br /&gt;
-To dlaczego postanowiłaś wyjechać? -nie rozumiałem o co jej w tym momencie chodzi.&lt;br /&gt;
-Po prostu się boję!&lt;br /&gt;
-Czego ? -w tym momencie po Jej policzku spływały łzy. Nie mogłem na to patrzeć, musiałem Ją przytulić. -Hej Maleńka czego się boisz?&lt;br /&gt;
-Willa... -powiedziała i zaczęła bardziej płakać.&lt;br /&gt;
-Co on ci zrobił? -byłem zły, co on zrobił, dlaczego mnie przy niej nie było!?&lt;br /&gt;
-On..on chciał mnie zgwałcić. Powiedział, że to będzie odpłata za tamto z wakacji. Dzisiaj uciekłam, a co jak następnym razem nie dam rady? Boję się tego. Boję się.&lt;br /&gt;
-Nie będzie następnego razu. Obiecuje. Zadzwonię do Leny i powiem, że będziesz spała u mnie.&lt;br /&gt;
-Marco to nie twoja wina. Mogłam nie chodzić po parku sama tak późno. Nie dzwoń do Leny, uspokoiłam się i wrócę do domu.&lt;br /&gt;
-Nie ma mowy. Nie puszczę cię samej. Może nie moja wina, ale mogłem szybciej zacząć cię szukać, mogłem iść i szukać po parku.&lt;br /&gt;
-Marco nie obwiniaj się. Proszę zrób to dla mnie. -mówiła przytulając mnie, uśmiechnęła się i wstała.&lt;br /&gt;
-Dobrze. Pod warunkiem, że zostaniesz.&lt;br /&gt;
Zaczęła się wykręcać ale ja nie odpuściłem. Została na noc. Wypiliśmy razem herbatę oglądając komedie. Kiedy się skończyła Emma poszła do łazienki, a ja zadzwoniłam do Leny.&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;i&gt;-&lt;b&gt;Halo?&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;i&gt;-Cześć! Tu Marco. Sorry, że tak późno dzwonię ale Emma zostaje dzisiaj u mnie.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;i&gt;-&lt;b&gt;Okej. Dzięki że zadzwoniłeś.&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;i&gt;-Nie ma sprawy.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;i&gt;-&lt;b&gt;Ok. A teraz idę dalej spać. Pa&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;i&gt;-Dobranoc.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Po zakończonej rozmowie poszedłem do sypialni i wyciągnąłem z szafy pudełko. Miałem w nim ubrania dla Emmy. Chciałem dać jej to na urodziny lecz chyba kupię coś innego. Może spytam się Leny ? Chciałbym kupić jej coś fajnego.&lt;br /&gt;
-Marco? -moje rozmyślania przerwało wołanie, no tak przecież miałem jej przynieś rzeczy.&lt;br /&gt;
-Już idę. -powiedziałem kierując się do drzwi. &amp;nbsp;-A jednak ty przyszłaś. -uśmiechnąłem się widząc Emmę w progu sypialni, zawiniętą w ręcznik.&lt;br /&gt;
-Stwierdziłam iż tak będzie szybciej.&lt;br /&gt;
-Proszę. Mam nadzieję, że będzie dobre.&lt;br /&gt;
-Dzięki. Skąd to masz ?&lt;br /&gt;
-Pomyślałem, że warto mieć jakieś &lt;a href=&quot;http://allani.pl/zestaw/1057922-legginsy-adidas-originals&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;ciuchy&lt;/a&gt; dla ciebie, po tym jak wylądowałaś w basenie.&lt;br /&gt;
Uśmiechnęła się i poszła do łazienki. Spojrzałem na zegarek dochodziła druga w nocy. Zeszedłem na dół do łazienki się wykąpać. Po dosyć szybkim prysznicu&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;http://allani.pl/zestaw/1057924-1057924-kolekcja-jesien-2015&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;ubrałem  się&lt;/a&gt;&amp;nbsp;i poszedłem do góry. Wszedłem do sypialni lecz była pusta. Skierowałem się więc w stronę gościnnego. Delikatnie zapukałem i otworzyłem drzwi. Leżała na łóżku patrząc się w sufit. Podszedłem bliżej i usiadłem na brzegu.&lt;br /&gt;
-Nie śpisz jeszcze?&lt;br /&gt;
-Nie. Nie mogę zasnąć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
*********************************************************************************&lt;br /&gt;
Dziewczyna zrobiła miejsce aby chłopak położył się obok niej. Oboje leżeli w ciszy. Dziewczyna przewróciła się na bok, dała buziaka chłopakowi i położyła głowę na jego klatce piersiowej.&lt;br /&gt;
-Dziękuję. -zaczęła.&lt;br /&gt;
-Za co?&lt;br /&gt;
-Z to, że mi pomagasz, po prostu, że jesteś.&lt;br /&gt;
-Zawszę będę, nie mógłbym inaczej. Kiedy pierwszy raz się spotkaliśmy nie mogłem o tobie zapomnieć. Później na meczu rezerw, pamiętam jak chciałem po meczu do ciebie podejść ale podszedł Erik i mi przeszkodził. Dopiero następnego dnia dowiedziałem się, że Ty z Leną jesteście kuzynkami.&lt;br /&gt;
-A jeszcze później spotkaliśmy się u Erika. Rozmawialiśmy w ogrodzie, aż nam Lena nie przerwała.&lt;br /&gt;
-To był fajny wieczór. Wyglądałaś ślicznie, zresztą tak jak zawsze.&lt;br /&gt;
-To akurat nie jest prawda.&lt;br /&gt;
-Jest. Jesteś piękna, mądra. I zupełnie inna od reszty.&lt;br /&gt;
-Staram się być tylko sobą.&lt;br /&gt;
-Też chciałbym tak jak ty być sobą.&lt;br /&gt;
-To dlaczego nie jesteś?&lt;br /&gt;
-Nie potrafię przy tobie, nie chcę wyjść na idiotę. -po słowach Marco dziewczyna podniosłą głowę i spojrzała prosto w oczy chłopakowi.&lt;br /&gt;
-Spróbuj teraz być sobą.&lt;br /&gt;
Piłkarz przez chwilę nic nie mówił, nie robił. Kiedy jednak dziewczyna zaczęła tracić nadzieję i chciała się położyć, Marco uniósł głowę i pocałował namiętnie Emme. Po skończonym pocałunku mężczyzna wstał i zanim wyszedł szepnął do ucha zaskoczonej dziewczynie.&lt;br /&gt;
-Kocham Cię...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj4NUCjIK1yKv5DW9xhPzp4hmMc2qdV5S2gTZmonczUc3NkrNEoXTFLXJvWtiteNMfGqvu1cIAf4QZmMS_ev3r0TI2vFwggQ2JHpX7gQ34CmO4gj44uWM_Hl8bVcpacrUP1vPgRtS1iFek/s1600/tumblr_nsxszzrJDy1sgwp8qo1_500.gif&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;186&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj4NUCjIK1yKv5DW9xhPzp4hmMc2qdV5S2gTZmonczUc3NkrNEoXTFLXJvWtiteNMfGqvu1cIAf4QZmMS_ev3r0TI2vFwggQ2JHpX7gQ34CmO4gj44uWM_Hl8bVcpacrUP1vPgRtS1iFek/s320/tumblr_nsxszzrJDy1sgwp8qo1_500.gif&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
Z okazji wigilii postanowiłam zrobić Wam prezent i dodać następny rozdział.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
Nie chce już pisać o tych komentarzach, bo i tak to nie działa. ;/&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;background-color: black; color: yellow;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;background-color: black; color: yellow; font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;background-color: black; color: yellow; font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 16px; line-height: 24px; text-align: start;&quot;&gt;W dzień Bożego Narodzenia,&lt;/span&gt;&lt;br style=&quot;font-size: 16px; line-height: 24px; text-align: start;&quot; /&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 16px; line-height: 24px; text-align: start;&quot;&gt;wszyscy wokół ślą życzenia.&lt;/span&gt;&lt;br style=&quot;font-size: 16px; line-height: 24px; text-align: start;&quot; /&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 16px; line-height: 24px; text-align: start;&quot;&gt;Lista życzeń bardzo długa&lt;/span&gt;&lt;br style=&quot;font-size: 16px; line-height: 24px; text-align: start;&quot; /&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 16px; line-height: 24px; text-align: start;&quot;&gt;czy spamiętać mi się uda?&lt;/span&gt;&lt;br style=&quot;font-size: 16px; line-height: 24px; text-align: start;&quot; /&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 16px; line-height: 24px; text-align: start;&quot;&gt;Zdrowia, szczęścia pomyślności,&lt;/span&gt;&lt;br style=&quot;font-size: 16px; line-height: 24px; text-align: start;&quot; /&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 16px; line-height: 24px; text-align: start;&quot;&gt;niech się trafi karp bez ości,&lt;/span&gt;&lt;br style=&quot;font-size: 16px; line-height: 24px; text-align: start;&quot; /&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 16px; line-height: 24px; text-align: start;&quot;&gt;by w ten wigilijny czas&lt;/span&gt;&lt;br style=&quot;font-size: 16px; line-height: 24px; text-align: start;&quot; /&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 16px; line-height: 24px; text-align: start;&quot;&gt;nic nie kuło w gardło Was.&lt;/span&gt;&lt;br style=&quot;font-size: 16px; line-height: 24px; text-align: start;&quot; /&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 16px; line-height: 24px; text-align: start;&quot;&gt;Spod choinki niech wysypie się&lt;/span&gt;&lt;br style=&quot;font-size: 16px; line-height: 24px; text-align: start;&quot; /&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 16px; line-height: 24px; text-align: start;&quot;&gt;prezentów worek cały,&lt;/span&gt;&lt;br style=&quot;font-size: 16px; line-height: 24px; text-align: start;&quot; /&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 16px; line-height: 24px; text-align: start;&quot;&gt;a świat wokół niech przez chwilę&lt;/span&gt;&lt;br style=&quot;font-size: 16px; line-height: 24px; text-align: start;&quot; /&gt;&lt;span style=&quot;font-size: 16px; line-height: 24px; text-align: start;&quot;&gt;chociaż będzie śnieżno biały.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;img src=&quot;http://poangielsku.com/wp-content/uploads/2015/01/zyczenia-na-boze-narodzenie-po-angielsku.jpg&quot; /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
.</description><link>http://historieborussen.blogspot.com/2015/12/rozdzia-14.html</link><author>noreply@blogger.com (Wiktoria Reus)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjcPbwnQFkzWz09oLoFLQFGP_HKoyXuYekXXdS51gPvIlv8wYY2WBrFpA158FlbKlNE_W5t81zQal0ei-0zEJYm-G8MiQ1XtMQ8DP6aC_W0p6IjYgid1VA4KxOlA_dCUJ569GCIoQgIi7E/s72-c/tumblr_n2p7cliGRt1s71ttvo1_500.gif" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total><georss:featurename>Mogilno, Polska</georss:featurename><georss:point>52.6577648 17.955692499999941</georss:point><georss:box>52.619239300000004 17.875011499999943 52.6962903 18.036373499999939</georss:box></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-535793561333305801.post-953512586589883670</guid><pubDate>Mon, 30 Nov 2015 07:50:00 +0000</pubDate><atom:updated>2015-12-26T04:32:57.340-08:00</atom:updated><title>Rozdział 13 </title><description>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiRYQPW5JWrJM4hj6yjuK08QdTiZQUP-373uG1KhqfFp6cU64oyOYjyifpbEyjo8vt81mV40szauclNYKXt8zpAnTFbUP5aI7doDYlY849OekzL8FjHyFjsKpHBy2yA46u-k-7vO4TsfzU/s1600/tumblr_nhehqirvbZ1u7286zo1_500.gif&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;212&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiRYQPW5JWrJM4hj6yjuK08QdTiZQUP-373uG1KhqfFp6cU64oyOYjyifpbEyjo8vt81mV40szauclNYKXt8zpAnTFbUP5aI7doDYlY849OekzL8FjHyFjsKpHBy2yA46u-k-7vO4TsfzU/s320/tumblr_nhehqirvbZ1u7286zo1_500.gif&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
Zaczęliśmy się całować...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Przepraszam nie powinnam. -powiedziała.&lt;br /&gt;
-To ja nie powinienem.&lt;br /&gt;
-Odwieziesz mnie?&lt;br /&gt;
-Nie mogę. Piłem. Ale możesz tutaj spać.&lt;br /&gt;
-Nie będę robiła ci problemu. Zadzwonię po taxi.&lt;br /&gt;
-Jak pojedziesz zrobisz mi przykrość, a po za tym to chyba nie pojedziesz w tej bluzie.&lt;br /&gt;
-Haha. Dobra zostanę. -powiedziała robiąc przy tym śmieszną minę.&lt;br /&gt;
-To chodź. -powiedziałem i ruszyłem do góry. -Chcesz spać ze mną czy sama?&lt;br /&gt;
-Sama.&lt;br /&gt;
-No to ty będziesz &lt;a href=&quot;http://www.brw.com.pl/gfx/brw/_thumbs/pl/brwaranzacje/5131/s139_sypialnia_ome_cap_1hd,mFWcwmGjaVOE6tCTiHtf.jpg&quot;&gt;tutaj&lt;/a&gt; spała. &amp;nbsp;A ja u &lt;a href=&quot;http://www.brw.com.pl/gfx/brw/_thumbs/pl/brwaranzacje/5473/Wektra_Roksy_sypialnia__hd_1,mFWcwmGjaVOE6tCTiHtf.jpg&quot;&gt;siebie&lt;/a&gt;&amp;nbsp;zaraz obok. &lt;a href=&quot;http://www.sh-wnetrze.com/wp-content/uploads/2015/05/pic_Lazienka-na-poddaszu_801731_large.jpg&quot;&gt;Łazienkę&lt;/a&gt; masz tam w razie czego.&amp;nbsp;&amp;nbsp;-powiedziałem puszczając jej oczko.&lt;br /&gt;
-Marco dziękuję i dobranoc. -powiedziała dając buziaka w policzek.&lt;br /&gt;
-Dobranoc. -powiedziałem i wszedłem do sypialni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
*******EMMA******&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
Położyłam się i przykryłam kołdrą. Prawie już spałam jednak kiedy zerwał się silny wiatr i zaczęło padać, nie mogłam już zmrużyć oka. Wtuliłam się jeszcze mocniej w kołdrę, aby zasnąć lecz to nic nie dało. Usiadłam wzięłam telefon i zaczęłam go przeglądać. Ciszę, która panowała w domu przerwał grzmot. Był taki głośny, że aż podskoczyłam. Wstałam i po cichu wyszłam z pokoju, skierowałam się w stronę sypialni Marco. Zapukałam lecz nie otrzymałam odpowiedzi. Otworzyłam po cichu drzwi i weszłam do środka. Delikatnie położyłam się obok niego aby się nie obudził niestety za mało delikatnie.&lt;br /&gt;
-Emma ? Coś się stało? -spytał trochę zaspany.&lt;br /&gt;
-W sumie to nic. Mogę tutaj spać ? -spytałam nieśmiało, a chłopak skierował wzrok na mnie.&lt;br /&gt;
-Jasne.&lt;br /&gt;
-Dzięki.&lt;br /&gt;
Ułożyłam się wygodnie blisko chłopaka i zamknęłam oczy. Mój sen został przerwany przez głośny grzmot. Marco chyba też się obudził. Było ciemno, a co pewien czas błyski i grzmoty przerywały ciemność i ciszę.&lt;br /&gt;
-Boisz się burzy. -powiedział patrząc się na mnie.&lt;br /&gt;
-Tak. Nie cierpię boje się jak cholera.&lt;br /&gt;
-Teraz też.&lt;br /&gt;
-Tak. Z taką różnicą, że teraz nie tak bardzo jak bym była sama.&lt;br /&gt;
Na moje słowa uśmiechnął się i przytulił mnie do siebie. Lubie jak on to robi, jak mnie przytula, a ja czuję jego zapach...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #222222; font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , &amp;quot;tahoma&amp;quot; , &amp;quot;helvetica&amp;quot; , &amp;quot;freesans&amp;quot; , sans-serif; font-size: 13.2px; line-height: 18.48px;&quot;&gt;NIEDZIELA &amp;nbsp;16 sierpnia&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
*********************************************************************************&lt;br /&gt;
&lt;div&gt;
Dziewczyna obudziła się z głową na klatce piersiowej piłkarza. Leżeli razem jeszcze przez jakiś czas. Ich leniuchowanie przerwał dzwonek telefonu Marco. Chłopak wyszedł z łóżka i odebrał telefon. Emma w tym czasie zeszła do kuchni. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
*****************************************************************************&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&amp;nbsp;******MARCO******&lt;/div&gt;
Ta noc spędzona z Emmą... Nie zapomnę jej. Kiedy przyszła w nocy do mnie byłem zdziwiony i jednocześnie szczęśliwy. Spała tak słodko, nie mogłem oderwać od niej oczu. Hmm ale gdyby nie burza to byśmy nie spali razem przytuleni do siebie. Rano leżeliśmy razem w łóżku kiedy zadzwonił mój telefon. Z trudem wstałem i odebrałem.&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;
&lt;i&gt;-Halo?&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;i&gt;-&lt;b&gt;No cześć stary!&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;i&gt;-O Auba co byś chciał ?&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;i&gt;&lt;b&gt;-Od razu &quot;co byś chciał&quot;. A tak bez powodu nie mogę zadzwonić ?&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;i&gt;-Możesz ale ty tak nie robisz.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;i&gt;-&lt;b&gt;No dobra jak tam noc z Emma?&lt;/b&gt; -mogłem się tego domyślić.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;i&gt;-A jak miało być? Ja spałem u siebie, a Ona w gościnnym.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;i&gt;&lt;b&gt;-Serio?&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;i&gt;-Tak.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;i&gt;&lt;b&gt;-E tam myślałem że coś więcej było. Do dobra to na razie&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;i&gt;-Nara.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
Rozłączyłem się i rozejrzałem po sypialni. Nie było jej. Ubrałem więc dres i zeszedłem, &amp;nbsp;na dół. Znalazłem Emme w kuchni, stała przy blacie i coś robiła. Długo nie czekając podszedłem &amp;nbsp;do Niej po cichu i odjąłem w biodrach. Od razu się odwróciła i spojrzała na mnie.&lt;br /&gt;
-Wystraszyłeś mnie!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Przepraszam nie chciałem.&lt;br /&gt;
-Dobra, dobra. Przepraszam, że się tak rządzę w kuchni, ale zrobiłam się głodna i postanowiłam zrobić śniadanie.&lt;br /&gt;
-Przecież ja nic nie mówię. Zrobić kawę, herbatę ?&lt;br /&gt;
-Hmm może kawę.&lt;br /&gt;
Po zrobieniu wspólnego śniadania usiedliśmy do stołu i zaczęliśmy konsumować. Po 20 minutach zaczęliśmy sprzątać, wygłupiając się przy tym.&lt;br /&gt;
-Przepraszam. -powiedziała i poszła odebrać dzwoniący telefon. &amp;nbsp;-Przepraszam ale brat dzwonił.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-A co chciał ?&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Powiadomił mnie, że o 13 będzie w Dortmundzie. Postanowił mnie i Lene odwiedzić, więc musisz mnie odwieść.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-A to dlaczego, ja mam cię odwieść.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Ponieważ Cię o to proszę. -powiedziała mrugając tymi pięknymi oczami.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-No dobrze. Nie potrafię odmówić tak pięknym oczkom.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Z tymi oczami to kwestia do negocjacji.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
O 12:00 udaliśmy się do domu Leny. Pożegnaliśmy się. Ja odjechałem, a Emma poszła do domu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
******LENA******&lt;/div&gt;
Korzystając z faktu, że Emma jest u Marco, postanowiłam iż resztę nocy spędzę z Erikiem. Wstaliśmy dość późno, bo o 11. Ubraliśmy się i poszliśmy do kuchni zjeść śniadanie. Jedząc kanapki przez okno widzieliśmy jak Marco przywiózł Emme.&lt;br /&gt;
-Spali ze sobą ? -spytał nagle Erik.&lt;br /&gt;
-Nie wiem, wróżką nie jestem. A pytać się nie będę, to nie jest moja sprawa.&lt;br /&gt;
-O teraz nie twoja sprawa. Ale zostawić kuzynkę i namówić wszystkich do powrotu do domów to już nie jest mieszanie się w nie swoje sprawy.?&lt;br /&gt;
-No okej może trochę, ale przecież oni do siebie pasują.&lt;br /&gt;
-Dobra dobra.Ale mogłaś to inaczej zrobić. A po za tym to nie wiesz co tam robili, może się jeszcze po sprzeczali.&lt;br /&gt;
-Dobra skończ ten temat.&lt;br /&gt;
-O cześć! Lena mogłabyś wysłać Michiemu sms&#39;a z twoim adresem? -powiedziała wchodząc do kuchni Emma.&lt;br /&gt;
-Jasne. A coś się stało?&lt;br /&gt;
-Szczerze to nie wiem. Ma przyjechać o 13. -powiedziała kierując się w stronę schodów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
******EMMA*******&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
Weszłam do pokoju i skierowałam się od razu pod prysznic. Po 10 minutach owinięta w ręcznik usiadłam naprzeciwko szafy i zastanawiałam się co ubrać. Postanowiłam założyć białą&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;http://img2.stylowi.pl//images/items/o/201306/stylowi_pl_moda-damska_biala-koronkowa-sukienka-_9105520.jpg&quot;&gt;sukienkę&lt;/a&gt;&amp;nbsp;i czarne&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/11870790_864899576932226_4772107448785470349_n.jpg?oh=92ff176429564a0ecad734e397a0e550&amp;amp;oe=567C65A6&quot;&gt;sandały&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
-Emma Michael już przyjechał! -krzyknęła Lena z dołu.&lt;br /&gt;
-Hej braciszku! -powiedziałam przytulając się do brata.&lt;br /&gt;
-Siemanko!&lt;br /&gt;
-To więc co chciałeś nam powiedzieć? -spytałam.&lt;br /&gt;
-Jutro mam sesję zdjęciową do jakiejś gazety. Mój menadżer zaproponował mi abym na te zdjęcia zabrał kogoś na kim mi zależy, więc chciałbym abyście zemną pojechały na sesję.&lt;br /&gt;
-My?! -powiedzieliśmy obie bardzo zdziwione.&lt;br /&gt;
-Tak. Bardzo Was proszę.&lt;br /&gt;
-No dobrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
*********************************************************************************&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhX7R6zZCmyCUzHu62vZYVoH_dya27_FlDxvpfvWHCEy46aNjbK8uNCN7urLVD7ZFrlfFyDS0Pzs_77m2eDRRNw0khNUWlCFjxYXfFluQroicGu8IuU-jWcE3lOOsseMu4GQMy5ioVvp8g/s1600/tumblr_nppwr7Oaol1sevllho1_500.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;200&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhX7R6zZCmyCUzHu62vZYVoH_dya27_FlDxvpfvWHCEy46aNjbK8uNCN7urLVD7ZFrlfFyDS0Pzs_77m2eDRRNw0khNUWlCFjxYXfFluQroicGu8IuU-jWcE3lOOsseMu4GQMy5ioVvp8g/s200/tumblr_nppwr7Oaol1sevllho1_500.png&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
Sesja, w której Lena, Emma i Michi wzięli udział udała się. Dziewczyny wróciły do domu w znakomitych humorach. Michael spędził jeszcze dwa dni w Dortmundzie i wrócił do domu. Emma bardzo się stęskniła za bratem więc praktycznie te dwa dni spędziła w jego obecności.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhKieXnlaQCGGSfMGSk_DHNfoi1xdvbcD0Mfj_Tu_2SN7GPLFAVZKDrrPkEIwmWPEzcAQjYUUWQlRFsBOncfC3pAqTTz-6JwAdcItS5Q6lM9zOPV7kD2l6OTs_o-yJ4nOulP15s8ixgP_I/s1600/tumblr_nlxmrxMy951qft49to3_500.gif&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;179&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhKieXnlaQCGGSfMGSk_DHNfoi1xdvbcD0Mfj_Tu_2SN7GPLFAVZKDrrPkEIwmWPEzcAQjYUUWQlRFsBOncfC3pAqTTz-6JwAdcItS5Q6lM9zOPV7kD2l6OTs_o-yJ4nOulP15s8ixgP_I/s320/tumblr_nlxmrxMy951qft49to3_500.gif&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
********************************************************************************&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
Mimo, że nie było komentarzy postanowiłam dodać następny ze względu na wyświetlenia.&lt;br /&gt;
Smutno mi z powodu, że nikt nie pisze komentarzy.&lt;br /&gt;
Dla mnie są motywacją, której potrzebuje, zwłaszcza teraz kiedy nie mam weny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
PS: Borussia dzisiaj wygrała 4:1 !!!&lt;br /&gt;
Brawo chłopaki :* &amp;lt;3&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
</description><link>http://historieborussen.blogspot.com/2015/10/rozdzia-13.html</link><author>noreply@blogger.com (Wiktoria Reus)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiRYQPW5JWrJM4hj6yjuK08QdTiZQUP-373uG1KhqfFp6cU64oyOYjyifpbEyjo8vt81mV40szauclNYKXt8zpAnTFbUP5aI7doDYlY849OekzL8FjHyFjsKpHBy2yA46u-k-7vO4TsfzU/s72-c/tumblr_nhehqirvbZ1u7286zo1_500.gif" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-535793561333305801.post-7836776898458392789</guid><pubDate>Sun, 04 Oct 2015 20:51:00 +0000</pubDate><atom:updated>2015-12-23T14:59:08.182-08:00</atom:updated><title>Rozdział 12 </title><description>*********************************************************************************&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Dziewczyna po powrocie do Dortmundu pojechała do lekarza. Niestety miała skręconą kostkę. Marco zawiózł dziewczynę do klubowego fizjoterapeuty aby nastawił kostkę dziewczynie. Cały czas chłopak martwił się o nią. Kiedy Emma leczyła kostkę piłkarze wyjechali na obóz przygotowawczy do Azji. Podczas obozu rozegrali kilka sparingów. Rozegrali również dwa mecze eliminacji do ligi europejskiej i przeszli do kolejnej rundy. Emma razem z Leną pojechały w tym czasie kiedy ich nie było do Polski do Zakopanego.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;*********************************************************************************&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;
SOBOTA 15 sierpnia&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
******EMMA******&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
Razem z Leną wybieram się na dzisiejszy mecz. Do spotkania została nam godzina, więc postanowiłam najpierw iść pod prysznic. Po odświeżeniu&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgouJbPhHbJgUdsHcBvsYI1h76TkWsmnm42bKEiJRjqEHYyTHOyEVbE5cuP4y912t93QemSxAb32NxvFs4HJFE5TdZrPTAzB9JImRVp3yzsdOIzZ4I1HZsLYRBAEt3X96uuPKt9SNtI61og/s1600/stylizacja-dreamx3-letnie_3%255B1%255D.jpg&quot;&gt;ubrałam&lt;/a&gt;&amp;nbsp;przyszykowane rzeczy i zeszłam na dół. Mimo iż jestem już tu prawie dwa miesiące to nie kupiłam sobie koszulki BVB.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjIc0MjM6Wq2cOGTmcSxNoG614qW7aBpUHf4P61oq6EfFUG8EXcCNqWMaGcpynkvoqJc5FwdCX6bd1UxrV-xoRiEUp8VAB-NSu5yzNzY8FFgOF-XEy5E_q-UCjV1QZxMQQHs3c6O6DWT18/s1600/tumblr_nhual9MlIO1qks3oao1_500.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;210&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjIc0MjM6Wq2cOGTmcSxNoG614qW7aBpUHf4P61oq6EfFUG8EXcCNqWMaGcpynkvoqJc5FwdCX6bd1UxrV-xoRiEUp8VAB-NSu5yzNzY8FFgOF-XEy5E_q-UCjV1QZxMQQHs3c6O6DWT18/s320/tumblr_nhual9MlIO1qks3oao1_500.png&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
Signal Iduna Park zrobił na mnie ogromne wrażenie. Dzisiaj jestem pierwszy raz na meczu mojej ulubionej drużyny. Atmosfera jest nie do opisania. Siedziałam pomiędzy Leną a Cathy jak to zawsze bywa wszystkie partnerki piłkarzy były. I ja ich przyjaciółka. Mecz zakończył się&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
4-0 dla Dortmundu. Razem z dziewczynami poszliśmy do chłopaków pogratulować im wygranej. Jednaki kiedy zeszłyśmy chłopaki byli już w szatni. Postanowiliśmy, że poczekamy na nich przed stadionem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Cześć dziewczyny ! &amp;nbsp;-powiedzieli chłopacy podchodząc do nas.&lt;br /&gt;
-No hej. To co uczcimy wasz dzisiejszy sukces ? -zaczęła Lena.&lt;br /&gt;
-To może u mnie ? -zaproponował Erik.&lt;br /&gt;
-Nie u ciebie było ostatnio, więc teraz może u mnie ? &lt;br /&gt;
-Okej.&lt;br /&gt;
-Spoko.&lt;br /&gt;
-To o 20 u Marco. No to na razie. -powiedziała Lena i poszliśmy w stronę samochodu.&lt;br /&gt;
Całą drogę powrotną się nie odzywałam. Dlaczego akurat u Marco? W domu zjadłam dwie kanapki i poszłam się szykować bo za dwie godziny mamy być u Marco. Po kąpieli&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;http://urstyle.pl/site_media/szafka/stylizacja-Natalie-na-co-dzien_9.jpg&quot;&gt;ubrałam się&lt;/a&gt;&amp;nbsp;i usiadłam na łóżku biorąc na kolana laptopa. Sprawdziłam strony które mnie interesowały i zeszłam na dół. Moja kuzynka jak zwykle na mnie czekała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy dojechaliśmy i zobaczyłam jaki Marco ma&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;http://static.wixstatic.com/media/aed2f4_4dce1303b3e648f0848c45bcc6353d05.jpg_srz_535_315_85_22_0.50_1.20_0.00_jpg_srz&quot;&gt;dom&lt;/a&gt;&amp;nbsp;zaniemówiłam. Chciałam zadzwonić lecz gospodarz mnie uprzedził.&lt;br /&gt;
-Wejdźcie ! -powiedział uśmiechając się.&lt;br /&gt;
W&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;http://panidyrektor.pl/wp-content/uploads/2014/03/jak-stosowac-kolory-we-wnetrzu-aranzacje-kolorem-zloty-zloto-salon-pok%C3%B3j-1b.jpg&quot;&gt;salonie&lt;/a&gt;&amp;nbsp;byli już wszyscy. Wspólnie stwierdziliśmy, żeby zostać w domu bo jest chłodniej.&lt;br /&gt;
Marco zaczął przynosić szklanki, kieliszki, lampki do wina.&lt;br /&gt;
-Może ja ci pomogę? -spytałam&lt;br /&gt;
-Jeżeli chcesz.&lt;br /&gt;
Wstałam i poszłam za gospodarzem do &lt;a href=&quot;http://laurobruni.pl/wp-content/gallery/realizacje/04d.jpg&quot;&gt;kuchni&lt;/a&gt;. Duża, czarna, z zielonymi dodatkami. Jest po prostu piękna !!!&lt;br /&gt;
-Masz bardzo ładną kuchnię.&lt;br /&gt;
-Dziękuję. Prawie z niej nie korzystam. Zaniesiesz to.&lt;br /&gt;
-Pewnie.&lt;br /&gt;
Siedzieliśmy wszyscy razem z salonie gadając, pijąc i się wygłupiając. Dziewczyną zrobiło się gorąco więc wyszłyśmy do ogrodu. A tam oczywiście basen.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
******MARCO******&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
O 22.30 staliśmy na ogrodzie. Rozmawialiśmy.&lt;br /&gt;
-No to Marco kiedy ty i Emma będziecie razem? -spytał Jonas.&lt;br /&gt;
-Nie wiem.&lt;br /&gt;
-Stary bierz się za tą laskę, bo jak nie to ja chętnie. -zaśmiał się Moritz.&lt;br /&gt;
-Mo ma racje. -przytakną Auba.&lt;br /&gt;
-A co ja mogę zrobić. Przecież nie zmuszę jej, żeby ze mną była.&lt;br /&gt;
-Postarać się. Ja się zobacz jak starałem, teraz Cathy jest moją narzeczoną.&lt;br /&gt;
-A tak wgl to ona jest modelką ? -spytał Auba&lt;br /&gt;
-Chyba nie, a czemu pytasz.&lt;br /&gt;
-No wiesz Marco taka dziewczyna z takim sexi ciałem i tą figurą! Jest idealna. -oznajmił Murzynek.&lt;br /&gt;
Miałem właśnie to skomentować ale Emma zawołała Mo. Staliśmy i patrzyliśmy o co chodzi po chwili jak dziewczyny zaczęły się śmiać. Mo zaczął gonić dziewczynę. Jednak po chwili Leitner wziął Emme na ręce i wrzucił do basenu. Ciekawe czym sobie tak przechlapała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
******EMMA******&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
-Wiecie dziewczyny trochę mi szkoda Mo. -zaczęła Lena&lt;br /&gt;
-Dlaczego ?&lt;br /&gt;
-Biedak cały czas sam jest.&lt;br /&gt;
-Ej ja miałam taką koleżankę. Każdego lubiła. Patrzcie mam jej zdjęcie.&lt;br /&gt;
-Hahaha. -wszystkie zaczęły się śmiać.&lt;br /&gt;
-To jest ta dziewczyna co ją trzy lata temu na wakacjach poznałyśmy.&lt;br /&gt;
-Tak chodziła i każdemu mówiła &quot;kocham cię&quot;&lt;br /&gt;
-Dobra ja przedstawię ją Mo. Moritz ! -zaczęłam wołać chłopaka&lt;br /&gt;
-Co chcieliście ? -spytał&lt;br /&gt;
-No wiesz jesteś sam..-zaczęła Cathy&lt;br /&gt;
-Więc chciałam ci przedstawić moja koleżankę.&lt;br /&gt;
-Myślimy że ona jest w twoim typie -dodała Lena.&lt;br /&gt;
-Chcesz ją zobaczyć? -spytałyśmy razem.&lt;br /&gt;
-Pewnie.&lt;br /&gt;
-Oto ona. -powiedziałam pokazując zdjęcie grubej dziewczyny, którą widziałam trzy lata temu na wakacjach razem z Leną. Na widok jego miny wszystkie wybuchłyśmy śmiechem. Nagle zaczął się do mnie zbliżać, więc zaczęłam uciekać. Niestety dopadł mnie. Wziął na ręce i.. wrzucił do basenu.&lt;br /&gt;
Kiedy wyszłam oczywiście byłam calutka mokra.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
******MARCO*******&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Biedula cała przemoczona.&lt;br /&gt;
-Chodź ze mną. &amp;nbsp;-powiedziałem.&lt;br /&gt;
-Okej. Ale trochę ci w domu pochlapie. -powiedział i zaczęła się śmiać.&lt;br /&gt;
-Najwyżej posprzątasz.&lt;br /&gt;
-Dobra. -powiedziała przez śmiech i weszła za mną do &lt;a href=&quot;http://www.stylidesign.pl/zdjecia/produkty/duze/2012122708151789-Nowoczesna-lazienka-z-kabina-prysznicowa-bez-brodzika.jpg&quot;&gt;łazienki&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
-Masz tu ręcznik. A ja zaraz przyjdę.&lt;br /&gt;
Wyszedłem i skierowałem się do salonu.&lt;br /&gt;
-Marco wiesz my postanowiliśmy, że już pojedziemy. -powiedział Erik a reszta przytaknęła.&lt;br /&gt;
-Jeśli już chcecie jechać no to okej. -powiedziałem a wszyscy zaczęli się żegnać i wychodzić.&lt;br /&gt;
Ja natomiast poszedłem po jakieś ciuchy. Będzie trudno bo nic nie mam tak małego.&lt;br /&gt;
-Mogę? -spytałem.&lt;br /&gt;
-Tak. -stała obok wejścia okryta ręcznikiem.&lt;br /&gt;
-Przyniosłem ciuchy, wiem że są trochę duże ale może coś wybierzesz. &lt;br /&gt;
-Dziękuję. -powiedziała podchodząc do mnie. -chciałem ją tak bardzo pocałować, ale się powstrzymałem. Nie wiem czy to dobrze czy nie&lt;br /&gt;
-Nie ma sprawy. -powiedziałem i wyszedłem.&lt;br /&gt;
Po chwili do salonu weszła Emma. Stała &lt;a href=&quot;http://i2.pinger.pl/pgr183/9a78bf2c00128bf54ea6ccdd&quot;&gt;ubrana &lt;/a&gt;&amp;nbsp;w moją bluzę. Wyglądała bardzo seksownie i pociągająco.&lt;br /&gt;
-A gdzie reszta ?&lt;br /&gt;
-Pojechali.&lt;br /&gt;
-Lena też ?&lt;br /&gt;
-Tak jechała z Erikiem.&lt;br /&gt;
-Fajnie. -powiedziała siadając na kanapę. &lt;br /&gt;
-Hej a co się stało. -spytałem patrząc w jej oczy.&lt;br /&gt;
-Nie mam czym wrócić do domu. -mówiła patrząc mi w oczy.&lt;br /&gt;
-To zostań. -powiedziałem zbliżając się do mniej.&lt;br /&gt;
&amp;nbsp;Jej usta delikatne, małe. Zaczęliśmy się całować....&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
CDN.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
Oto i jest następny rozdział, który oddaję Wam do oceny. Piszcie co o nim sądzicie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
A może ktoś się domyśla co będzie w następnym rozdziale ?&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
Mam zadzieje, że wam się spodoba.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
KOMENTARZ = MOTYWACJA&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
2 KOMENTARZE POD POSTEM = NASTĘPNY ROZDZIAŁ&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Ps. Dzisiaj Borussia gra z Bayernem.&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
Trzymamy kciuki za Pszczółki &amp;lt;3&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjefyl-1L0ZJTBEI9gWNBk8QxC2731Mr3RG6QlPzzuoAuqn-Z8rhSAnmrIuA9ADVfeE-Ds1ycRhCum6rZHKxiA77CkpFfPLKbjuSZawRDOaccCWh9UIBZt1SbWtMs5NCxUU60MoylLMA4I/s1600/12112317_1233960883282556_5181969598592394591_n.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjefyl-1L0ZJTBEI9gWNBk8QxC2731Mr3RG6QlPzzuoAuqn-Z8rhSAnmrIuA9ADVfeE-Ds1ycRhCum6rZHKxiA77CkpFfPLKbjuSZawRDOaccCWh9UIBZt1SbWtMs5NCxUU60MoylLMA4I/s320/12112317_1233960883282556_5181969598592394591_n.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
</description><link>http://historieborussen.blogspot.com/2015/09/rozdzia-12.html</link><author>noreply@blogger.com (Wiktoria Reus)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjIc0MjM6Wq2cOGTmcSxNoG614qW7aBpUHf4P61oq6EfFUG8EXcCNqWMaGcpynkvoqJc5FwdCX6bd1UxrV-xoRiEUp8VAB-NSu5yzNzY8FFgOF-XEy5E_q-UCjV1QZxMQQHs3c6O6DWT18/s72-c/tumblr_nhual9MlIO1qks3oao1_500.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-535793561333305801.post-8846062683386128202</guid><pubDate>Sun, 13 Sep 2015 14:55:00 +0000</pubDate><atom:updated>2016-03-28T14:48:05.304-07:00</atom:updated><title>Rozdział 11</title><description>&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjgo9hf9usSpNwneNTLm9m-tr7nWiWWON2huA-KoUOOSkLUZJUIq5Ssta9UK8VbWGABgYAjfqznNtfifRgWaygprOlpZ2bZtPBWQj1vfkI8g6IqJVCepckXTbCTWCsXtynwysa-g8yfZmM/s1600/128424cd9669b7d3175d7b3ea55d380f.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;213&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjgo9hf9usSpNwneNTLm9m-tr7nWiWWON2huA-KoUOOSkLUZJUIq5Ssta9UK8VbWGABgYAjfqznNtfifRgWaygprOlpZ2bZtPBWQj1vfkI8g6IqJVCepckXTbCTWCsXtynwysa-g8yfZmM/s320/128424cd9669b7d3175d7b3ea55d380f.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;i&gt;Grupka przyjaciół całe wakacje spędzili świetnie się bawiąc. Jeździli rowerami, pływali, nurkowali.. Śmiali się. Byli na prawdę szczęśliwi.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Dzisiaj jednak każdy poszedł w swoja stronę...&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
SOBOTA 18.07&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
*******EMMA******&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
Postanowiłam, że dzisiaj zostanę w hotelu i troszkę odpocznę. Całe te nasze wakacje tak szybko mi zleciały. Ja i Marco bardzo się do siebie zbliżyliśmy. Dziewczyny w każdej wolnej chwili pytają mi się czy jestem z Marco. Moja odpowiedź się nie zmienia. Nie. Lena jako jedyna wie dlaczego chcę na razie &amp;nbsp;być sama. Od czasu kiedy mój były Wojtek mnie zdradził przestałam ufać mężczyzną. Teraz dopiero się przemogłam i nie żałuje. Marco jest zupełnie inny. Jest moim przyjacielem. Na razie!&lt;br /&gt;
Moje rozmyślanie przerwał telefon. Nie patrząc na wyświetlacz odebrałam.&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
&lt;i&gt;-Halo !?&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
&lt;i&gt;-Cześć siostra!&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
&lt;i&gt;-Michi! Co tam u ciebie ?&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
&lt;i&gt;-Wszystko jest ok jak zawsze. Możemy się dzisiaj spotkać?&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
&lt;i&gt;-Ale ja jestem na wakacjach w Austrii.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
&lt;i&gt;-Wiem ja też jestem w Austrii.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
&lt;i&gt;-A skąd wiesz?&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
&lt;i&gt;-Od Leny. To co zobaczymy się ?&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
&lt;i&gt;-Pewnie! Powiedz, o której i gdzie.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
&lt;i&gt;-Na naszym miejscu o 14 ?&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
&lt;i&gt;-Dobrze. To papa&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
&lt;i&gt;-Pa&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy się rozłączyłam spojrzałam na godzinę &amp;nbsp;jest 10, więc mam cztery godziny.&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;http://mojafantazja.pl/image/cef86524931f99b5bcc9adb84edc301c.jpg&quot;&gt;Ubrałam strój&lt;/a&gt;&amp;nbsp;posmarowałam się kremem z filtrem i poszłam się trochę poopalać. Leżałam z jakieś 30 minut kiedy ktoś oblał mnie woda.&lt;br /&gt;
-Wariat! -krzyknęłam.&lt;br /&gt;
-Hej spokojnie.&lt;br /&gt;
-Jak mam być spokojna jak mnie oblałeś? -zapytałam się piłkarz.&lt;br /&gt;
-No to teraz chodź popływać, a później zapiorę cie na obiad.&lt;br /&gt;
-Popływać mogę ale z obiadu muszę zrezygnować.&lt;br /&gt;
-Dlaczego?&lt;br /&gt;
-Mam coś &amp;nbsp;do załatwienia. -powiedziałam wytykając na niego język i ruszając w stronę plaży.&lt;br /&gt;
Nie doszłam jednak do wody, ponieważ Marco mnie złapał i wrzucił do jeziora. Postanowiłam, że trochę go nabiorę i zaczęłam udawać, że się topię.&lt;br /&gt;
-Emma nic ci nie jest? -spytał mnie kiedy już mnie złapał. Ja złapałam się z jego szyję.&lt;br /&gt;
-Teraz już tak. Możesz mnie puścić. -kiedy powili postawił mnie zanurkowałam i odpłynęłam. Mina Reus była bezcenna. Chlapaliśmy się śmiejąc się przy tym jak dzieci, Jak wyszliśmy była 12:30. Poszłam do pokoju. Wzięłam szybki prysznic, wysuszyłam włosy i &lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiuzBYN1tN3DsMHiq8lhVcCqObhOBRQd2gVxV_lc5pHg2uSWrRwAihDpfPNzTi0yYYyjiTTzx-kNZ772bIq2SM2D6DkzASXSEDTsjFdzUWhwCXHrF7YHbNkAMXb2TlJTI70syXy1fLJahA/s1600/1429691333024738329.jpg&quot;&gt;ubrałam się.&lt;/a&gt;&amp;nbsp; Założyłam białe sandały&amp;nbsp;i wyszłam. Kierowałam się w umówione miejsce. Miałam kawałek drogi. Na miejsce doszłam po trzydziestu &amp;nbsp;minutach. Usiadłam na ławce i czekałam za bratem. Długo nie czekałam, przywitałam się przytulasem i buziakiem w policzek. Poszliśmy w stronę naszej knajpki. Zjedliśmy obiad, następnie poszliśmy na spacer. Rozmawialiśmy długo, nie myślałam, że aż tak mogę się stęsknić za Michim. Robiło się już późno, więc Michael postanowił mnie odprowadzić. Naszą rozmowę przerwał telefon. Nie pacząc kto dzwoni rozłączyłam się.&lt;br /&gt;
- Mogłaś odebrać.&lt;br /&gt;
- Wiem ale nie widziałam cię długo i wolę jeszcze z tobą porozmawiać.&lt;br /&gt;
- A jak to coś ważnego ?&lt;br /&gt;
- Trudno.&lt;br /&gt;
- Słyszałem, że poznałaś piłkarzy BVB.&lt;br /&gt;
- &amp;nbsp;A no poznałam. Lena z jednym chodzi.&lt;br /&gt;
- A ty z jakimś tam kręcisz.&lt;br /&gt;
- Że co?&lt;br /&gt;
- Lena mi powiedziała. Emma nie zachowuj się jak dziecko. Jeśli się zakochałaś to dlaczego się do tego nie przyznasz?&lt;br /&gt;
- Nie wiem, może dlatego, że nie chce być znowu zraniona. -powiedziałam stając przed bratem.&lt;br /&gt;
- Nie każdy chłopak jest świnią. -powiedział przytulając mnie i dając całusa w policzek.&lt;br /&gt;
- Masz racje.&lt;br /&gt;
- Ja już będę leciał.&lt;br /&gt;
- Okej. -powiedziałam przytulając się do niego. Dałam mu buziaka i ruszyłam w stronę hotelu. Uszłam może z jakieś pięć metrów i zobaczyłam Marco.&lt;br /&gt;
- To dlatego nie odbierałaś.&lt;br /&gt;
- Przepraszam. Chciałam spędzić trochę czasu z... &amp;nbsp; -nie pozwolił mi dokończyć.&lt;br /&gt;
- Mogłaś mi powiedzieć. -podniósł trochę głos i szybkim kokiem ruszył w stronę plaży.&lt;br /&gt;
- Marco! Zaczekaj! -krzyczałam jednak po chwili zaczęłam za nim biec. Dobiegłam do plaży Reus szedł wzdłuż linii wody.&lt;br /&gt;
- Marco posłuchaj mnie. -zaczęłam spokojnie. -To nie tak jak myślisz.&lt;br /&gt;
- Nie a jak? Mogłaś po prostu powiedzieć, że masz chłopaka. I teraz nie było by tej głupiej rozmowy.&lt;br /&gt;
- To nie jest mój chłopak tylko brat. -podniosłam głos aby lepiej to do niego dotarło.&lt;br /&gt;
- To dlaczego mi nie powiedziałaś, że masz brata?&lt;br /&gt;
- Bo jak mówiłam na początku, że Michael Haybock to mój brat to wszyscy chcą się zemną zadawać tylko że mam sławnego brata.&lt;br /&gt;
- Ale ja to nie wszyscy. -powiedziała a w jego oczach widziałam żal.&lt;br /&gt;
- Przepraszam.&lt;br /&gt;
- Muszę zostać chwilę sam. -oznajmił.&lt;br /&gt;
Z łzami obróciłam się i poszłam w przeciwnym kierunku jak do hotelu. Zdjęłam sandały, wzięłam je do ręki i nogami chodziłam w wodzie. Marco miał racje, on to nie wszyscy mogłam mu powiedzieć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
*******************************************************************************&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Dziewczyna chodziła sama po plaży Szła w nieznanym kierunku, oddalając się tym samym od hotelu. Nie wiedziała co teraz będzie z jej przyjaźnią. Chodź teraz dopiero zdała sobie sprawę, że Marco jest kimś więcej dla mniej. Chodziła po skałach kiedy nagle ześlizgnęła się i upadła na piasek. Chciała wstać lecz ból nogi nie pozwalał na to. Robiło się &amp;nbsp;coraz ciemniej, a Emma była sama pośród skał. Nie mogła zadzwonić po pomoc, gdyż rozładował się telefon. Zaczęła krzyczeć. &quot;Pomocy ! &quot; Nikt jednak jej nie słyszał.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;*******************************************************************************&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
***HOTEL***&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg7Pc-HZ7Fk5h2gAvXZtql6JOtU_eykXC0qOdFUycIxYUZdC7Nsp_u443ldn-ETGG8uIRSVpzjn4TPrTjyK_7NqKwyPJXEd3PwhawZwxCsMsg9mH9zqxKUpLTo3TUSH791xpdUam02vrNE/s1600/waldhof_1_gross.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;213&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg7Pc-HZ7Fk5h2gAvXZtql6JOtU_eykXC0qOdFUycIxYUZdC7Nsp_u443ldn-ETGG8uIRSVpzjn4TPrTjyK_7NqKwyPJXEd3PwhawZwxCsMsg9mH9zqxKUpLTo3TUSH791xpdUam02vrNE/s320/waldhof_1_gross.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
20:30&lt;br /&gt;
- Nie widzieliście może Emmy? -do pokoju Erika i Marco wpadła zdenerwowana Lena&lt;br /&gt;
- Nie.&lt;br /&gt;
- Coś się stało ? -spytał Marco&lt;br /&gt;
- Nie odbiera telefonu a po za tym powinna już dawno być w hotelu. -mówi zdenerwowana dziewczyna.&lt;br /&gt;
- Rozmawiałem z Emmą dwie godziny temu na plaży. Ja wróciłem do pokoju, a ona poszła w przeciwnym kierunku.&lt;br /&gt;
- Muszę jej poszukać! -krzyknęła i wybiegła z pokoju, a zaraz po niej chłopaki.&lt;br /&gt;
Każdy poszedł w inną stronę aby znaleźć swoją przyjaciółkę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;
******MARCO******&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
Kiedy Lena wpadła do naszego pokoju i powiedziała, że nie ma Emmy strasznie się wystraszyłem. Czułem się za to winny. Widziałem jej łzy w oczach i nie zatrzymałem Jej. Pobiegłem w kierunku gdzie ostatnio się z Nią widziałem. Kiedy tak chodziłem zauważyłem skały. Postanowiłem wejść na nie i z wysokości popatrzyć czy nie widać gdzieś Emmy. Przybliżając się usłyszałem ciche &quot;pomocy&quot;&lt;br /&gt;
- Emma ?&lt;br /&gt;
- Tutaj !&lt;br /&gt;
- Co się stało ? -spytałem widząc jej zapłakaną twarz.&lt;br /&gt;
- Chciałam wracać kiedy smyknęła mi się noga i upadłam. -pokazała na nogę&lt;br /&gt;
- Chodź. Pomogę Ci. -podałem jej ręce i pomogłem wstać. Trzymałem ją ale nie szło nam to, więc wziąłem Emme na ręce.&lt;br /&gt;
- Marco nie musisz mnie nieś.&lt;br /&gt;
- Muszę jeśli chcemy dojść do reszty. Wszyscy cię szukają, a Lena już od zmysłów odchodzi.&lt;br /&gt;
- Przepraszam. Przepraszam, że ci nie powiedziałam o bracie i za to że mnie musisz nieś.&lt;br /&gt;
- Nie musisz mnie przepraszać. Jesteś lekka, więc nie ma problemu, a za brata się już nie gniewam. Zresztą ja też nie mówiłem Tobie o mojej rodzinie. -uśmiechnąłem się a dziewczyna odwzajemniła uśmiech. Czułem jak wtuliła się we mnie. Cieszyło mnie to.&lt;br /&gt;
- Emma, Boże gdzie ty byłaś? Co się stało ? -pytała zdenerwowana Lena kiedy doszliśmy.&lt;br /&gt;
- Przepraszam. Rozładował mi się telefon a ześlizgnęłam się ze skał i chyba kostkę skręciłam. Marco możesz mnie postawić ?&lt;br /&gt;
- Tak mogę, ale dopiero w Twoim pokoju.&lt;br /&gt;
- Dojdę.&lt;br /&gt;
- Ta za jakieś parę godzin.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
Wcale nie komentujecie, więc jest mi z tego powodu bardzo smutno. Nie liczę na wiele, ale te dwa komentarze mogły by być pod postami.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
KOMENTARZ = MOTYWACJA&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</description><link>http://historieborussen.blogspot.com/2015/09/rozdzia-11.html</link><author>noreply@blogger.com (Wiktoria Reus)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjgo9hf9usSpNwneNTLm9m-tr7nWiWWON2huA-KoUOOSkLUZJUIq5Ssta9UK8VbWGABgYAjfqznNtfifRgWaygprOlpZ2bZtPBWQj1vfkI8g6IqJVCepckXTbCTWCsXtynwysa-g8yfZmM/s72-c/128424cd9669b7d3175d7b3ea55d380f.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-535793561333305801.post-8462900566495304317</guid><pubDate>Mon, 24 Aug 2015 14:11:00 +0000</pubDate><atom:updated>2015-12-23T14:37:03.872-08:00</atom:updated><title>Rozdział 10</title><description>&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Podczas gdy życie w Dortmundzie toczyło się jak zawsze w wakacje młoda Polka coraz więcej czasu spędzała z piłkarzem tutejszego klubu. Bardzo się polubili i zaczęli być najlepszymi przyjaciółmi, ale czy na pewno akurat tego chcieli. Być przyjaciółmi. Przyjaciółki Emmy wypytywali się Jej kiedy będzie z piłkarzem. Ta jednak nie chciała przynajmniej na razie, gdyż w Polsce miał chłopaka który ją bardzo skrzywdził. Lena Jej kuzynka wiedziała o jej byłym więc ja trochę rozumiała. Natomiast Marco nie chciał naciskać na dziewczynę pomimo iż Jego koledzy czekali aż oznajmi im że jest z brunetką. Może pewnego dnia to się zmieni..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;
&lt;b&gt;PONIEDZIAŁEK &amp;nbsp;29.06 &lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
*********MARCO*******&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
Ostatnio z chłopakami rozmawialiśmy&amp;nbsp; o wspólnych wakacjach.&amp;nbsp; Postanowiliśmy napisać do wszystkich aby o 14 byli u Erika w domu.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
Kiedy wszyscy już byli zaczęliśmy wyjaśniać nasz pomysł&amp;nbsp; na wakacje.&amp;nbsp; Nasza paczka (Ja,&amp;nbsp; Erik, Leną, Emma, C.M Hummels,&amp;nbsp;A.J Błaszczykowscy, &amp;nbsp;E.Ł. Piszczek,&amp;nbsp; Mo,&amp;nbsp; Auba, T.N. Sahin)&amp;nbsp; po trochę długich zastanowienia zgodziła się.&amp;nbsp; Ja się już nie mogłem doczekać.&amp;nbsp; Przez tydzień będę w gronie przyjaciół i&amp;nbsp; jeszcze na dodatek z dziewczyną,&amp;nbsp; którą&amp;nbsp; chce o wiele lepiej&amp;nbsp; poznać.&amp;nbsp; Wyjazd ma być&amp;nbsp; do Austrii jeżeli uda mnie się wszystko załatwić.&amp;nbsp; Prawdopodobnie już 1l lipca tam będziemy. &lt;br /&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
******EMMA******&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
Nie byłam do końca przekonana na te wakacje na dodatek, że większość chciała w góry lub nad jezioro w jakieś zacisze. Wszyscy myśleli gdzie, więc pojechać ja się nie odzywałam ale za to Lena wypaliła z pomysłem aby pojechać do Austrii. Bardzo się na nią wtedy zdenerwowałam. Jeżeli Marco wszystko załatwi to mamy z Dortmundu wyjeżdżać już 9 lub 10 lipca. Moja kuzynka postanowiła zabrać mnie na zakupy w ramach poprawy humoru. Chodziłyśmy po sklepach przez cztery godziny. Po tych zakupach byłam tak bardzo zmęczona, że gdy byłyśmy w domu wzięłam szybki prysznic i poszłam spać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;NIEDZIELA 12.07&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
6:00&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
**********EMMA*********&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Nasz wyjazd trochę się opóźnił. Wyjeżdżamy z Dortmundu na tydzień. Spakowaną walizkę zniosłam na dół. Zrobiłam śniadanie i zawołałam Lenę. Po śniadaniu czekałyśmy jeszcze trochę na chłopaków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
7:30&lt;br /&gt;
Po skończonej &amp;nbsp;odprawie usiedliśmy na swoje miejsca. Nie było one obok siebie, a szkoda. Usiadłam praktycznie na końcu samolotu. Wzięłam odtwarzacz, podłączyłam słuchawki i włączyłam swoje ulubione piosenki. &amp;nbsp;Zamykając przy tym oczy. Przestraszyłam się kiedy zobaczyłam siedzącego obok mnie Marco. Przeglądał coś w telefonie.&lt;br /&gt;
- A co to tu robisz ? &amp;nbsp;-spytałam&lt;br /&gt;
- Pytałem się czy &amp;nbsp;mogę usiąść.&lt;br /&gt;
- Jak słuchałam piosenek to nie słyszałam.&lt;br /&gt;
- To mam teraz iść.&lt;br /&gt;
- Nie, nie musisz.&lt;br /&gt;
Resztę lotu rozmawialiśmy już normalnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
20:00&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
******MARCO******&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
Dzisiaj cały dzień siedzieliśmy w hotelu. Napisałem do wszystkich, że o 20:05 idziemy się przejść po okolicy. Podczas spaceru rozmawialiśmy i śmialiśmy się. Kuba z żoną i Piszczek z Ewą wrócili szybciej do hotelu. Erik wziął Lenę i gdzieś poszli, a Auba i Mo poszli na jakąś imprezę.&lt;br /&gt;
- Idziemy się jeszcze kawałek przejść, czy wracamy do hotelu.&lt;br /&gt;
- Możemy się jeszcze przejść.&lt;br /&gt;
- To może w tamtą stronę ? &lt;br /&gt;
- Dobra.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
******EMMA******&lt;/div&gt;
- Chodź tutaj nie daleko jest ławka.&lt;br /&gt;
- A skąd wiedziałaś ? &amp;nbsp;-spytał mnie Marco kiedy siadaliśmy.&lt;br /&gt;
- Jako dziecko często tutaj bywałam.&lt;br /&gt;
- Masz tutaj rodzinę ?&lt;br /&gt;
- Nie to znaczy miałam. Mieszkali tutaj moi dziadkowie. Zmarli pięć lat temu.&lt;br /&gt;
- Przykro mi.&lt;br /&gt;
- Mój tata jest Austryjakiem. Często tutaj wakacje spędzaliśmy. A teraz to ja mam swoje życie.&lt;br /&gt;
- Nie wiedziałem, że się tutaj urodziłaś.&lt;br /&gt;
- Ja się tutaj nie urodziłam. Mama jest Polką i kiedy wyszła za mąż za tatę to razem zamieszkali w Polsce.&lt;br /&gt;
- A ty teraz wyjechałaś i mieszkasz z kuzynką.&lt;br /&gt;
- Tak. Po szkole pojechałam do Austrii dalej się kształcić. Następnie wróciłam do Polski i tam jeszcze przez pół roku chodziłam na praktyki, na zakończenie nie musiałam przyjeżdżać tutaj. Przysłali świadectwo do szkoły w Krakowie. Na praktykach zarabiałam i jeszcze w soboty chodziłam do pracy. Odłożyłam sobie na wyjazd aby nie wołać od rodziców. Chociaż nie muszę, bo mi sami dają. W Dortmundzie znalazłam pracę i teraz tam pracuję i mieszkam u Leny.&lt;br /&gt;
- Jesteś z nią bardzo zżyta.&lt;br /&gt;
- Tak jesteśmy jak siostry. Często do nas przyjeżdżała. Twierdziła, że zastępujemy jej rodziców, jesteśmy dla niej ogromnym oparciem. Zawsze do mnie dzwoniła i pytała się mi i rodzicom czy ma podpisać dany kontrakt i nie.&lt;br /&gt;
- Znam ją kilka lat i nawet nie wspomniała o tym.&lt;br /&gt;
- Nie jest rozmowna na ten temat. Jest już dosyć późno może już wracajmy.&lt;br /&gt;
- No dobra.&lt;br /&gt;
W drodze powrotnej spotkaliśmy.....Willa.&lt;br /&gt;
-O kogo &amp;nbsp;my tutaj widzimy. Marco już się przystawiasz do mojej Laluni?&lt;br /&gt;
-Ile razy mam Ci powtarzać, że nie jestem Lalunią. A już na pewno dla Ciebie. &amp;nbsp;-ten człowiek jest nie do zniesienia, jeszcze ten tekst do Marco.&lt;br /&gt;
-Zjeżdżaj stąd.&lt;br /&gt;
-Bo co? Nic mi nie zrobisz.&lt;br /&gt;
-Chodź nie będziemy tracić na niego więcej czasu. &amp;nbsp;-powiedziałam łapiąc Reusa za rękę.&lt;br /&gt;
-Ooo moja Lalunia już cię nawet broni. -powiedział ze swoim uśmieszkiem i chwytając mnie za nadgarstek.&lt;br /&gt;
-Puść Ją!&lt;br /&gt;
-Ona nie jest Twoja.&lt;br /&gt;
-Wgl to co Cię to obchodzi czyją jestem. Moje życie i mogę robić co chcę a teraz radzę ci mnie puścić.&lt;br /&gt;
-Obchodzi mnie, bo chcę wiedzieć z kim będę w przyszłości. Z kim założę rodzinę.&lt;br /&gt;
-Ty jesteś jakiś nienormalny!&lt;br /&gt;
-Chodź. -powiedział Marco delikatnie przyciągając mnie &amp;nbsp;do siebie. W tym samym czasie wyrwałam rękę z uścisku Willa i przytuliłam się do piłkarza. &amp;nbsp;Czułam się bezpiecznie.&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjSoHKWUrk7FQHgRnW_a7XNYEs8UIx6cX6epn4W81O_sAS8iiCdCtkgbCc5jKZj3tqcPaKCzanZO7QzO5azJLEGc2YAB3hEfKzVfOcEYYZf41dtTimkfA3AdP58-GD7vLENqJB58LgeweE/s1600/tumblr_mv15cuLxoU1sii01ho1_400.gif&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;209&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjSoHKWUrk7FQHgRnW_a7XNYEs8UIx6cX6epn4W81O_sAS8iiCdCtkgbCc5jKZj3tqcPaKCzanZO7QzO5azJLEGc2YAB3hEfKzVfOcEYYZf41dtTimkfA3AdP58-GD7vLENqJB58LgeweE/s320/tumblr_mv15cuLxoU1sii01ho1_400.gif&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&amp;nbsp;-Jeszcze się zobaczymy. &amp;nbsp;-powiedział i odszedł.&lt;br /&gt;
Kiedy się od siebie odsunęliśmy ruszyliśmy w kierunku hotelu. Nie miałam już ochoty. Chciałam aby ten dzień już się skończył. Kiedy weszliśmy do hotelu udaliśmy się do swoich pokoi. Leny jeszcze nie było. Wzięłam szybki prysznic, ubrałam piżamę i położyłam się. Zasnęłam szybko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
Napisałam rozdział 10 i go dodaje ale nie jestem pewna czy mam to kontynuować. Prawie nikt tego nie komentuje. Z tego też powodu jest mi bardzo smutno. Wy zdecydujcie czy ma to sens.&lt;br /&gt;
KOMENTARZ = TWOJA OPINIA&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
</description><link>http://historieborussen.blogspot.com/2015/08/rozdzia-10.html</link><author>noreply@blogger.com (Wiktoria Reus)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjSoHKWUrk7FQHgRnW_a7XNYEs8UIx6cX6epn4W81O_sAS8iiCdCtkgbCc5jKZj3tqcPaKCzanZO7QzO5azJLEGc2YAB3hEfKzVfOcEYYZf41dtTimkfA3AdP58-GD7vLENqJB58LgeweE/s72-c/tumblr_mv15cuLxoU1sii01ho1_400.gif" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-535793561333305801.post-7527421205392030120</guid><pubDate>Mon, 10 Aug 2015 19:24:00 +0000</pubDate><atom:updated>2016-03-07T08:53:51.400-08:00</atom:updated><title>Rozdział 9 </title><description>&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;
****************Marco *************&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
Kiedy ją zobaczyłem odebrało mi mowę.&amp;nbsp; Taka piękna,&amp;nbsp; taka księżniczka.&amp;nbsp; Usiadłem naprzeciwko jej,&amp;nbsp; pomiędzy Erikiem, a Ciro.&amp;nbsp; Nie potrafiłem przestać na nią patrzyć.&amp;nbsp; Wyglądała na szczęśliwą&amp;nbsp; rozmawiała z Jessi i Leną.&amp;nbsp; Ja musiałem się otrząsnąć i zacząłem rozmowę z chłopakami.&amp;nbsp; Siedzieliśmy wszyscy,&amp;nbsp; razem rozmawiając o wszystkim i o niczym, kiedy państwo Immobile&amp;nbsp; wstało i się z nami pożegnało chwilę&amp;nbsp; później&amp;nbsp; wstała Emma.&amp;nbsp; Oznajmiła że&amp;nbsp; ona również już wróci do&amp;nbsp; domu.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
-Emma zostań jeszcze chwilę&amp;nbsp; przecież nie będziesz wracać taksówką do dom.&lt;br /&gt;
- Lena&amp;nbsp; nie.&amp;nbsp; Głowa mnie boli i już&amp;nbsp; naprawdę chcę&amp;nbsp; wrócić do domu. Ty się jeszcze&amp;nbsp; baw.&amp;nbsp; Dam radę.&amp;nbsp; To pa.&amp;nbsp;&amp;nbsp; - powiedziała uśmiechając się do nas i odeszła. &lt;br /&gt;
-Kochanie nie martw się przecież Ona da rade nie jest dzieckiem.&amp;nbsp; - zaśmiał się Erik. &lt;br /&gt;
-Wiem że&amp;nbsp; nie jest dzieckiem,&amp;nbsp; jest w moim wieku ale nie chce żeby&amp;nbsp; sama do domu wracała.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
-To wy sobie rozmawiajcie a ja idę. &lt;br /&gt;
-Gdzie idziesz? - spytał Durm&lt;br /&gt;
-Od wiozę &amp;nbsp;Emme.&amp;nbsp; - powiedziałem i poszedłem wstępne wyjścia.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
Przed wejściem nikogo nie było oprócz jej.&amp;nbsp; Doszedłem do&amp;nbsp; Niej. &lt;br /&gt;
-Chodź pojedziesz ze mną.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
-Nie będę robiła Tobie kłopotu.&amp;nbsp; Zaraz zadzwonię po taxi. &lt;br /&gt;
-Ale ja chcę, więc&amp;nbsp; chodź.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
Złapałem jej rękę i delikatnie szarpnąłem w moją&amp;nbsp; stronę.&amp;nbsp; Szliśmy razem do mojego auta.&amp;nbsp; Otworzyłem drzwi oraz pomogłem Emmie&amp;nbsp; wsiąść.&amp;nbsp; Jechaliśmy całą&amp;nbsp; drogę w ciszy.&amp;nbsp; Kiedy zaparkowałem przed domem musiałem się odezwać. &lt;br /&gt;
-Naprawdę źle się czujesz? &lt;br /&gt;
-A powiesz Lenie? &lt;br /&gt;
-Jeżeli chcesz to je powiem.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
-Dobrze się czuję,&amp;nbsp; po prostu chciałam aby spędziła razem z Erikiem miły wieczór.&amp;nbsp; A ty dlaczego&amp;nbsp; mnie odwozisz? &lt;br /&gt;
-Leną się o ciebie martwiła...&lt;br /&gt;
-Ta... No dobra ale dlaczego mnie odwozisz.&amp;nbsp; Mogłeś jeszcze zostać.&lt;br /&gt;
-Nie miałem ochoty&amp;nbsp; zostać poza tym też się trochę bałem o ciebie...&lt;br /&gt;
-Martwiłeś się... Fajnie się rozmawia ale ja już będę się zbierać.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
-Zaczekaj. -powiedziałem i wyszedłem otworzyłem drzwi od strony pasażera i pomogłem wyjść królewnie. &lt;br /&gt;
-Mmm dżentelmen.&amp;nbsp; Dziękuję.&amp;nbsp; -zaczynała już odchodzić lecz znów ją zatrzymałem.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
-Emma!&amp;nbsp; Chciałbym Cię&amp;nbsp; zaprosić na galę.&lt;br /&gt;
-Mnie?&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
-Tak byłoby&amp;nbsp; mi bardzo miło jakbyś się zgodziła mi towarzyszyć.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
-A kiedy? &lt;br /&gt;
-Za tydzień w sobotę.&amp;nbsp; To jest gala z okazji zakończenia sezonu.&amp;nbsp; Będzie&amp;nbsp; tam Jessica,&amp;nbsp; Lena&amp;nbsp; i inne dziewczyny. &lt;br /&gt;
-I ja mam iść jako...? &lt;br /&gt;
-Moja przyjaciółka.&amp;nbsp; Jeżeli chcesz.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
-Hmm zgoda.&amp;nbsp; Pójdę z tobą na galę.&amp;nbsp; -powiedziała.&amp;nbsp; Podeszła w moją stronę tak że&amp;nbsp; szepnęła mi do ucha &quot;dobranoc &quot; oraz dała mi buziaka w policzek.&amp;nbsp; Zaskoczyła mnie tym.&amp;nbsp; Odwróciła się i wolnym kroczkami oddalała się ode mnie&amp;nbsp; a jednocześnie&amp;nbsp; zbliżała się do domu.&amp;nbsp; Kiedy zniknęła za drzwiami usiadłem na miejscu kierowcy i ruszyłem w stronę swojego&amp;nbsp; domu.&amp;nbsp; &lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;b&gt;SOBOTA &amp;nbsp;20.06&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
***************EMMA*****************&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
Wstałam o 9.30 poszłam do łazienki się ogarnąć następnie&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;http://urstyle.pl/site_media/szafka/stylizacja-Natalie-na-co-dzien_12.jpg&quot;&gt;ubrałam się&lt;/a&gt;&amp;nbsp;zjadłam śniadanie i razem z Lenką pojechaliśmy na zakupy do galerii. Nie miałam pojęcia co mam ubrać na dzisiejszy wieczór. Jednakże z pomocą dziewczyn,(Jessi, Cathy, Tugba, Agata i Ewa) które razem z nami były na zakupach udało mi się coś wybrać. Na początku towarzyszki były zaskoczone, że też będę na gali i to z Marco. Umówiłyśmy się, że wszystkie pojedziemy do nas czyli do Leny. Zamówiłyśmy dużą pizze. Najedzone usiadłyśmy w salonie i gadałyśmy. Tak nam czas zleciał, że nim się obejrzałyśmy była godzina 17:05. &amp;nbsp;Dziewczyny odjechały, a my zabrałyśmy się za przygotowania do gali. Wzięłam długą gorącą kąpiel. Po kąpieli ubrałam&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;http://urodaizdrowie.pl/wp-content/uploads/2012/05/7994-ok.jpg&quot;&gt;bieliznę&lt;/a&gt;, zrobiłam&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;http://img.styl.fm/resize/watermark/item/96/6f/a7/b52c.jpg&quot;&gt;makijaż&lt;/a&gt;, ubrałam &lt;a href=&quot;http://www.ulubionabielizna.pl/pol_pl_P-407-3-Szlafrok-bawelniany-w-gwiazdki-mietowy-12252_1.jpg&quot;&gt;szlafrok&lt;/a&gt;&amp;nbsp;i poszłam na dół gdzie była fryzjerka. Młoda dziewczyna, w krótkich blond włosach z różowymi pasemkami. Pewnie niedawno skończyła szkołę. Kiedy skończyła czesać Lenę ja usiadłam na krześle. Po 30 minutach miałam już gotową&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;http://forum.we-dwoje.pl/files/fryzury_dlugie_1488_199.jpg&quot;&gt;fryzuję&lt;/a&gt;. Wróciłam do pokoju gdzie ubrałam moja&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;http://imged.pl/2594/suknia-sukienka-wieczorowa-wesele-poprawiny-bal-1252594.jpg&quot;&gt;sukienkę&lt;/a&gt;&amp;nbsp;ubrałam jeszcze&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;http://img.zszywka.pl/0/0093/w_8473/moj-swiat/rozowe-szpilki-z-koronka.jpg&quot;&gt;buty&lt;/a&gt;&amp;nbsp;i już byłam gotowa. &amp;nbsp;Miałam zrobić jeszcze zdjęcie na ista ale usłyszałam dzwonek. Schodząc na dół zobaczyłam czekających Erika i Marco, którzy rozmawiali z Leną jednocześnie czekając na mnie.&lt;br /&gt;
-Hej ! &amp;nbsp;-powiedziałam schodząc.&lt;br /&gt;
-Cześć.&lt;br /&gt;
-Przepraszam, że tak długo ale chciałam zrobić jeszcze zdjęcie na ist.&lt;br /&gt;
-To chodź zrobimy sobie w czwórkę. I ja też wstawię. -powiedziała uśmiechnięta Lena. Zrobiliśmy zdjęcia, wstawiliśmy je do internetu i wyszliśmy z domu zakluczając go. Ja z Marco wsiadłam do jego &lt;a href=&quot;https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/t31.0-8/11000625_989568891077089_3870817561643210967_o.jpg&quot;&gt;samochodu&lt;/a&gt; i ruszyliśmy w drogę.&lt;br /&gt;
-Ślicznie wyglądasz. -powiedział kiedy wyjechaliśmy na ulicę.&lt;br /&gt;
-Dziękuję. -powiedziałam posyłając mu uśmiech.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-Dziękuję. -powiedział po pewnym czasie jazdy przerywając tym samym ciszę.&lt;br /&gt;
-Za co mi dziękujesz ? -spytałam.&lt;br /&gt;
-Za to, że zgodziłaś się mi towarzyszyć. -uśmiechnął się a ja zrobiłam to samo.&lt;br /&gt;
-Chyba to ja powinnam dziękować, w końcu mogłeś wybrać kogoś innego.&lt;br /&gt;
-Jak byś się nie zgodziła poszedł bym sam.&lt;br /&gt;
-Jesteśmy! -powiedział kiedy miałam się mu spytać dlaczego.&lt;br /&gt;
Wysiadł otworzył mi drzwi oraz pomógł wysiąść. Razem ruszyliśmy w stronę wejścia. Dzisiaj jestem pierwszy raz na gali i nie wiem co mam robić, więc się zaczęłam trochę denerwować co natychmiast zauważył Marco. Zatrzymaliśmy się i poczekaliśmy za Leną i Erikiem. &amp;nbsp;Reus &amp;nbsp;powiedział im aby szli pierwsi. &amp;nbsp;My natomiast byliśmy cztery kroki za nimi. &amp;nbsp;W tym czasie piłkarz powiedział mi do ucha parę słów. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
-Nie denerwuj się. &amp;nbsp;Bądź po prostu sobą, &amp;nbsp;naturalną &amp;nbsp;dziewczyną &amp;nbsp;jaką &amp;nbsp;poznałem &amp;nbsp; na pierwszym naszym spotkaniu. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot;&gt;
Nie zdążyłam odpowiedzieć bo doszliśmy już do wejścia. &amp;nbsp;Szliśmy razem po czerwonym dywanie stanęliśmy pod ścianką, ponieważ dziennikarze musieli zrobić zdjęcia. &amp;nbsp;Już sobie nawet wyobrażam co będzie pisało jutro w gazetach ,,Marco Reus z nową dziewczyną&quot; itp. Po kilku minutach ruszyliśmy w stronę sali. &amp;nbsp;Podeszliśmy do stolika przy którym mieliśmy siedzieć w ten wieczór. &amp;nbsp;Z nami będą siedzieć jeszcze państwo Hummels. Uroczystość zaczęła się punktualnie o 20:00. Najpierw wręczano nagrody i wyróżnienia różnym piłkarzom. Marco również otrzymał nagrodę. Cieszyłam się z tego powodu. Kiedy wszystko zostało rozdane rozpoczęła się &quot;mała&quot; impreza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;
***********MARCO**************&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
Cieszyłem się jak głupi na myśl, że na galę pojadę z Emmą. Jeszcze nigdy w życiu tak nie miałem. Zakochiwałem się ale tylko na krótko. A teraz nie potrafię tego opisać, chciałbym być przy Emmie cały czas. Ona jest inna i to mnie chyba do Niej przyciąga. &amp;nbsp;O 19 byłem już gotowy do wyjścia. Napiłem się jeszcze wody, wziąłem kluczyki i wyszedłem z domu zamykając drzwi na klucz. Wsiadłem do mojego samochodu i ruszyłem w kierunku gdzie mieszkała Ślicznotka. Kiedy byłem na miejscu wysiadłem z auta i w tym samym czasie podjechał Erik. Poczekałem na niego i razem kierowaliśmy się w stronę drzwi wejściowych. Długo nie czekaliśmy gdyż do środka wpuściła nas Lena. Staliśmy przy wejściu do salonu kiedy Ją ujrzałem. Ta suknia, fryzura i makijaż zrobiły z Emmy księżniczkę. Zrobiliśmy parę zdjęć i wyszliśmy.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
19:35&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Jesteśmy! &amp;nbsp;- powiedziałem i szybko wyszedłem aby otworzyć drzwi mojej towarzyszce. &amp;nbsp;Widziałem jak się denerwował wiec przepuścić Erika z Leną. &amp;nbsp;Powiedziałem Emmie na ucho parę słów i ruszyliśmy w stronę wejście. &amp;nbsp;Jednakże zanim weszliśmy nie obyło się bez sesji. &amp;nbsp;Nie lubię jak dziennikarze wracają się w moje życie. &amp;nbsp;Trochę prywatności mi się &amp;nbsp;należy. &amp;nbsp;Po chwili weszliśmy udaliśmy się do stolika gdzie mieliśmy siedzieć razem z Matsem &amp;nbsp;i jego żoną. &amp;nbsp;Muzyka grała, goście tańczyli, a ja zastanawiałem się czy poprosić Emme o taniec. Po jakimś czasie kiedy zobaczyłem jak Erik idzie z Leną na parkiet, wstałem i poprosiłem towarzyszkę o taniec. Zgodziła się i po chwili już tańczyliśmy. &amp;nbsp;Około północy wyszliśmy na dwór.&lt;br /&gt;
-Nie jest Ci chłodno? &amp;nbsp;-spytałem&lt;br /&gt;
-Nie, nie jest źle. -powiedziała uśmiechając się.&lt;br /&gt;
Wziąłem Ją za rękę i ruszyliśmy w stronę samochodu. Otworzyłem drzwi i wsiedliśmy. Chciałem powiedzieć Emmia, że ma coś w sobie co mnie do Niej przyciąga lecz nie wiedziałem jak mam to zrobić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; **********EMMA************&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh9uNHo_6NhsZY_87yb4DHCKFjl07ZcoMuVVTu5iRyu01Bj356VvZESbLwrHtVd185hkWGdEruZNu9aYwXn4jvsEvyOnZmHc1jdFrTlzzzErcXlbVrw8V9FMjvw-KI0H74RUzSbUfcLWUw/s1600/tumblr_n0dz17WHjW1sg7knpo1_500.gif&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;179&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh9uNHo_6NhsZY_87yb4DHCKFjl07ZcoMuVVTu5iRyu01Bj356VvZESbLwrHtVd185hkWGdEruZNu9aYwXn4jvsEvyOnZmHc1jdFrTlzzzErcXlbVrw8V9FMjvw-KI0H74RUzSbUfcLWUw/s320/tumblr_n0dz17WHjW1sg7knpo1_500.gif&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;Tańczyłam z Marco, Erikiem, Ciro, Mastem, Murzynkiem (Auba) i innymi. Blisko północy wyszłam z Marco z budynku. On jest taki taki hmm troskliwy? Przy nim czuję się inaczej, nie umiem tego opisać. Czyżbym się w nim zakochała? Sama już nie wiem. Poszliśmy do samochodu, siedzieliśmy troszkę w ciszy, aż w końcu ja się odezwałam.&lt;br /&gt;
-Jest już trochę późno mógł byś mnie odwieź?&lt;br /&gt;
-Pewnie.&lt;br /&gt;
-Dziękuję.&lt;br /&gt;
Po niecałych 20 minutach byliśmy już na podjeździe przed domem. Miałam już otworzyć sobie drzwi kiedy Marco zaczął mówić.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Emma zaczekaj. &amp;nbsp;Chciałbym się jutro z Tobą spotkać&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Nie ma problemu, w ten sposób się lepiej poznamy. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-A o której Ci pasuje?&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Jutro będę w pracy od 13 do 15, &amp;nbsp;więc &amp;nbsp;może o 16.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-O 16 w parku przy fontannie tak?&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Tak. &amp;nbsp;- powiedziałam uśmiechając się do chłopaka. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Dobranoc. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Dobranoc. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
Wyszłam z samochodu i ruszyła do domu. Zanim jednak weszłam odwróciła się i posłałam Marco buziaka. &amp;nbsp;Wzięłam szybki prysznic i położyłam się do łóżka. &amp;nbsp;Do krainy Morfeusza przeniosłam się prawie natychmiast. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
Trochę mi smutno, bo nikt nie komentuję. Nie wiem czy wam się podoba to co piszę. Trochę miałam problemy z weną ale jakoś dałam radę. Chciałabym aby pod tym rozdziałem były chociaż dwa komentarz.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
KOMENTARZ = MOTYWACJA&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
</description><link>http://historieborussen.blogspot.com/2015/07/rozdzia-9.html</link><author>noreply@blogger.com (Wiktoria Reus)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh9uNHo_6NhsZY_87yb4DHCKFjl07ZcoMuVVTu5iRyu01Bj356VvZESbLwrHtVd185hkWGdEruZNu9aYwXn4jvsEvyOnZmHc1jdFrTlzzzErcXlbVrw8V9FMjvw-KI0H74RUzSbUfcLWUw/s72-c/tumblr_n0dz17WHjW1sg7knpo1_500.gif" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-535793561333305801.post-1477522987390373725</guid><pubDate>Mon, 06 Jul 2015 14:38:00 +0000</pubDate><atom:updated>2016-03-07T08:52:47.331-08:00</atom:updated><title>Rozdział 8</title><description>13.06 SOBOTA&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;***********EMMA************&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Wstałam o 7:00 &amp;nbsp;i postanowiłam sobie trochę pobiegać. Poszłam do&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;http://www.homebook.pl/inspiracje/lazienka/182952_-lazienka-styl-nowoczesny&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;łazienki&lt;/a&gt;, zrobiłam poranną toaletę, &lt;a href=&quot;http://allani.pl/zestaw/1069402-spodnie-sportowe-american-apparel-buty-sportowe-nike-performance&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;ubrałam się &amp;nbsp;&lt;/a&gt;i wróciłam do&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;http://www.brw.com.pl/gfx/brw/_thumbs/pl/brwaranzacje/5109/l12_sypialnia_mec_1hd,mFWcwmGjaVOE6tCTiHtf.jpg&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;swojej sypialni&lt;/a&gt;. Wzięłam słuchawki oraz telefon i wyszłam. Zaszłam do kuchni napiłam się wody i wyszłam z domu oczywiście zamykając go na klucz. Ruszyłam truchtem w stronę parku. Zrobiłam tam rozgrzewkę, włączyłam piosenki i zaczęłam biegać. Biegłam właśnie drugie kółko kiedy zauważyłam Marco. Natychmiast moje serce zaczęło szybciej bić. Miałam wracać do domu ale postanowiłam, że przebiegnę jeszcze koło niego. Biegłam dalej tyle, że ściszyłam trochę muzykę i postanowiłam udać że go nie widzę. W pewnym momencie trochę się przestraszyłam kiedy poczułam jak ktoś mnie łapie za ramię. Stanęłam i odwróciłam się gwałtownie, wtedy zauważyłam uśmiechniętą twarz Reua. &lt;br /&gt;
- Hej, spokojnie to tylko ja. -powiedział z uśmiechem.&lt;br /&gt;
-Cześć. Przestraszyłeś mnie. Co ty tu robisz ?&lt;br /&gt;
-To samo co ty. Biegam.&lt;br /&gt;
-Interesujące. &amp;nbsp;-powiedziałam uśmiechając się szeroko do Niego.&lt;br /&gt;
-Emma co robisz dziś wieczorem?&lt;br /&gt;
-Jak na razie nie mam planów. &amp;nbsp;-zdążyłam to powiedzieć i zadzwonił mój telefon.&lt;br /&gt;
-Przepraszam cię na chwilkę. &amp;nbsp; -odeszłam od Marco na pięć małych kroków i odebrałam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
-Halo.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
&lt;i&gt;-Hej Emma gdzie ty jesteś?&lt;/i&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
-O Lena! Jestem w parku.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
&lt;i&gt;-Miałam ci powiedzieć wczoraj ale zapomniałam. Pójdziesz ze mną na bankiet?&lt;/i&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
-A ty z Erykiem nie idziesz?&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
&lt;i&gt;-Eryk ma swoje zaproszenie, a ja nie chcę abyś sama została.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
-Oj Lenka miło z twojej strony..&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
&lt;i&gt;-Proszę&lt;/i&gt;.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
-No dobrze, pójdę z tobą. A kiedy to jest?&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
&lt;i&gt;-Dziś wieczorem.&lt;/i&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
-Dzisiaj?&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
&lt;i&gt;-Tak. Przyjdziesz do domu przed 10 ?&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
-Na spokojnie zdążę.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
&lt;i&gt;-Oki to ja czekam. Papasi&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: right;&quot;&gt;
-Papa .&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Przepraszam Cię Marco ale dzisiaj nie mogę. Lena dzwoniła i chciała, żebym z nią na jakiś bankiet poszła.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Rozumem. To ja nie będę Cię zatrzymywał. Do zobaczenia. &amp;nbsp;-powiedział lekko się uśmiechając i odszedł. Ja zresztą też ruszyłam w kierunku domu. Kiedy weszłam Lena od razu wyszła z salonu i podeszła do mnie.&lt;br /&gt;
-Emma! Idź weź prysznic, przebierz się i jedziemy na zakupy!&lt;br /&gt;
-Na jakie ?&lt;br /&gt;
-Przecież musimy kupić suknie na dzisiaj&lt;br /&gt;
-Dobra daj mi 30 minut.&lt;br /&gt;
-Masz 20.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niech jej będzie. Wbiegłam po schodach na górę do pokoju. Uszykowałam sobie ciuchy i poszłam do łazienki. Po prysznicu&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;http://i.pinger.pl/pgr3/0e2a3949001ba2185262b5e7/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;ubrałam się&lt;/a&gt;&amp;nbsp;i zaszłam na dół. Lena wzięła kluczyki z szafki i wyszłyśmy. Pojechałyśmy do galerii, która była ogromna największą jaka widziałam. Zbudowana była chyba na 4 hektara. Teraz rozumiem dlaczego moja kuzynka tak się spieszyła. Obejście jej całej zajmie nam czas do wieczora. Zaparkowany, wyszliśmy i ruszyliśmy w stronę budynku. Chodziliśmy do szybkim krokiem. O 14 zrobiłeś przerwę na obiad, czyli na hamburgery. Następnie wyruszyliśmy w pogoń za suknia mi. Kiedy zaczął nam się kończyć czas Weszliśmy do sklepu w którym kupiliśmy śliczne suknie. Do domu zawitał o 18 wiec zostały nam dwie godziny. Wzięłam porządna kąpiel. Ubrałam bieliznę odkryłam się szlafroki i poszłam do Leny aby ją&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;a href=&quot;http://ifryzjerzy.pl/index.php?view=image&amp;amp;format=raw&amp;amp;type=img&amp;amp;id=188&amp;amp;Itemid=25&amp;amp;option=com_joomgallery&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;wyczesać &lt;/a&gt;&amp;nbsp;oraz &lt;a href=&quot;http://i.pinger.pl/pgr89/b94cb8d20001ba5753bef18f/pobrane%20(4).jpg&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;pomalować &lt;/a&gt;. Jak skoczyła to odwróciłyśmy się rolami. &amp;nbsp;&lt;a href=&quot;http://img.styl.fm/resize/watermark/item/e7/61/af/55b4.jpg&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Uczesana &lt;/a&gt;i&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;http://img.zszywka.pl/0/0438/thb_8431/makijaze-wieczorowe-z-kreska-na-oku.jpg&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;pomalowana&lt;/a&gt;&amp;nbsp;wróciłam do pokoju.&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;a href=&quot;http://www.veaul.com/images/2015/04/29/b1504001.jpg&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Ubrałam sukienkę &lt;/a&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;która kupiłam oraz &lt;a href=&quot;http://img.nokaut.pl/p-d6-09-d609cc0bdc650bdde45f3d02d137a458500x500/czarne-sandaly-platformy-szpilki-black-white-snake-s-9-produkt-dostepny-w-lamai.jpg&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;buty&lt;/a&gt;. Zrobiłam sobie jeszcze zdjęcie w lustrze i wstawiam na ista. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
Gotowa zeszłym na dół. &amp;nbsp;Razem z &lt;a href=&quot;http://www.veaul.com/images/2015/05/12/bWD41017.jpg&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Leną&lt;/a&gt; wyszliśmy z domu, &amp;nbsp;zakluczyłam go i wsiadłam za kuzynką do&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;a href=&quot;http://www.v10.pl/archiwum/serwis_informacyjny/aktualnosci/lexus/is_c_f_sport/THUMBS/THUMB_WIDE_lexus_is_c_f_sport_01.jpg&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;auta&lt;/a&gt;. &amp;nbsp;Pojechaliśmy na miejsce gdzie odbywa się bankiet. Przed budynkiem stało sporo samochodów ale ludzi było dwa razy &amp;nbsp;więcej. &amp;nbsp;Lenka &amp;nbsp;zaparkowała obok sportowego &lt;a href=&quot;https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/t31.0-8/11000625_989568891077089_3870817561643210967_o.jpg&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;samochodu&lt;/a&gt;, &amp;nbsp;który &amp;nbsp;wydał mi się znajomy. &amp;nbsp;Wyszliśmy i skierowanym się do środka budynku. &amp;nbsp;Weszliśmy bez problemu gdyż miałyśmy zaproszenia. &amp;nbsp;Kiedy weszłam do środka zamordowali mnie. &amp;nbsp;Wnętrze było piękne choć trochę nie w moim guście. &amp;nbsp;Podeszliśmy do stolika przy którym siedział &lt;a href=&quot;http://photo3.ask.fm/673/421/211/-399996974-1spb8a8-ehm7ct2rkf54fcf/original/avatar.jpg&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Erik&lt;/a&gt;&amp;nbsp;Usiadłam koło kuzynki i zastanawiałam się kto usiądzie jeszcze przy tym stoliku gdyż były jeszcze trzy wolne miejsca. &amp;nbsp;Długo nie musiałam się nad tym zastanawiać. &amp;nbsp;W naszym kierunku szedł &lt;a href=&quot;https://www.instagram.com/p/xS0-5PqhRM/?taken-by=marcinho11&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Marco&lt;/a&gt;&lt;b&gt;, &lt;/b&gt;&lt;a href=&quot;https://instagram.com/p/fuwhuauV-m/?taken-by=ciroejessicaimmobile&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Jessica i Ciro&lt;/a&gt;&lt;b&gt;.&lt;/b&gt; &amp;nbsp;Czyli zapowiada się interesujący wieczór.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
CDN&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
*****************************&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
Czekam na wasze oceny ;)&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
</description><link>http://historieborussen.blogspot.com/2015/07/rozdzia-8.html</link><author>noreply@blogger.com (Wiktoria Reus)</author><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-535793561333305801.post-1899538373765680769</guid><pubDate>Thu, 18 Jun 2015 20:26:00 +0000</pubDate><atom:updated>2016-03-07T08:37:37.864-08:00</atom:updated><title>Rozdział 7 </title><description>05.06 PIĄTEK&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
**************ERIK***********&lt;/div&gt;
Po całym tygodniu postanowiłem zrobić imprezę u mnie w domu. Zaproszę chłopaków, ich dziewczyny, Lenę i Emmę. Te imprezę robię z czystej ciekawości, czy Marco zakochał się faktycznie w Emmie. Najpierw zadzwonię do mojego króliczka.&lt;br /&gt;
-Halo? &lt;br /&gt;
-Cześć kochanie !&lt;br /&gt;
-O Erik! Wiesz jak się za tobą stęskniłam. Przyjedziesz dzisiaj do mnie.&lt;br /&gt;
-Dzisiaj to ty do mnie z Emmą, bo robię imprezę.&lt;br /&gt;
-Ooo dawno nie było u ciebie. Przyjadę wcześniej i ci pomogę wszystko przygotować.&lt;br /&gt;
-Dobrze, króliczku. Muszę już kończyć. Pa kochanie.&lt;br /&gt;
-Papasi skarbie.&lt;br /&gt;
To teraz napiszę smsy do chłopaków. Wszyscy się zgodzili. Pojechałem na zakupy. Kupiłem tylko dwie skrzynki piwa, bo chłopacy powiedzieli że też coś przyniosą do picia. Kilka paczek chipsów, paluszków, pięć butelek pepsi. Kiedy wróciłem zdążyła podjechać Lena. Pomogła mi wszystko przygotować. Oczywiście musiała jeszcze zrobić sałatkę i inne takie przekąski. Później pojechała do domu po Emme i żeby się przebrać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
************EMMA***********&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
Wróciłam z pracy o 15. Dom był pusty, a na stole w kuchni leżała kartka:&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;i&gt;Emmo jestem u Erika. Wrócę przed 18.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;i&gt;Lena&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
Lena przyjechała do domu o 17. Weszła do mojego pokoju i zaczęła szukać czegoś w szafie.&lt;br /&gt;
-Co szukasz? &amp;nbsp; -spytałam po chwili.&lt;br /&gt;
-Stroju dla ciebie na imprezę.&lt;br /&gt;
-Ale ja nigdzie nie idę.&lt;br /&gt;
-Idziesz zemną na domówkę do Erika. Hmm... nie masz nic fajnego, więc jedziemy do galerii.&lt;br /&gt;
-Serio?? &amp;nbsp;-spytałam nie dowierzając.&lt;br /&gt;
-No serio. Za pięć minut widzę cię na dole przy drzwiach.&lt;br /&gt;
-No dobra.&lt;br /&gt;
Pojechałyśmy do ogromnej galerii. Obeszłyśmy już chyba większą część sklepów, kiedy nagle Lena spotkała koleżanki. Od razu mnie przedstawiła.&lt;br /&gt;
-Dziewczyny to jest moją kuzynka Emma. Emma to są : Agata, Ewa, Cathy, Lisa, Jenny, Tugba, Jessica.&lt;br /&gt;
-Miło mi poznać.&lt;br /&gt;
-Nam również ! &amp;nbsp;-powiedziała z uśmiechem Ewa.&lt;br /&gt;
Po rozmawialiśmy jeszcze trochę i poszliśmy dalej szukać odpowiedniego stroju na dzisiaj. Po dłuższym czasie ja wybrałam łososiową sukienkę &amp;nbsp;i czarne szpilki, a Lena&amp;nbsp;kwiecistą sukienkę &amp;nbsp;i &lt;a href=&quot;http://www.hurt.czasnabuty.pl/pol_pl_MODNE-SANDALY-NA-SZPILCE-CZARNE-K8372B-S2-109P-13264_2.jpg&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;czarna piękne buciki &lt;/a&gt;. Po zakupach pojechaliśmy szybko do domu się uszanować. Nie miałam zbytnio ochoty ale nie umiem odmówić mojej kochanej kuzynce. &amp;nbsp;Wzięłam prysznic, ubrała użytkowane ciuchy, zrobiłam &lt;a href=&quot;http://the-unpopular-opinions.tumblr.com/image/77278962287&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;makijaż&lt;/a&gt;&amp;nbsp;i &lt;a href=&quot;http://img.zszywka.pl/1/0281/thb_7508/takie-pieeekne-ombre--.jpg&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;fryzurę &lt;/a&gt;. Do ręki wzięłam mała torebkę i buty aby je na dole ubrać. Kiedy zeszłym Lena już na mnie czekała. Założyłam byty i wyszliśmy. Lena zaliczyła drzwi, a ja ruszyła w stronę samochodu. Po chwili już jechaliśmy do Erika. Jak dojechaliśmy była równo 20:30. Zadzwoniłam. Drzwi otworzył Durm. Weszłam z Leną do środka, a następnie przywitałam się z gospodarzem. W salonie było dużo ludzi. Na szczęście wcześniej poznałam dziewczyny, podeszłam do nich i się przywitałam.&lt;br /&gt;
-Hej.&lt;br /&gt;
-O cześć.&lt;br /&gt;
-Ślicznie wyglądacie dziewczyny.&lt;br /&gt;
-Dzięki! &amp;nbsp; -powiedziały jednocześnie.&lt;br /&gt;
-Pięknie wyglądasz. &amp;nbsp;-powiedziała Jessica.&lt;br /&gt;
-A te buty! Super. Jak modelka. -oznajmiła Cathy.&lt;br /&gt;
-Dziękuję. Ale do modelki to mi brakuje. &amp;nbsp;-powiedziałam uśmiechając się. W między czasie doszła Lena.&lt;br /&gt;
-O czym rozmawiacie? &amp;nbsp;-spytała.&lt;br /&gt;
-O wszystkim i &amp;nbsp;o niczym. &amp;nbsp;-odpowiedziałam jej.&lt;br /&gt;
-Yhm. Chcecie może coś zjeść, napić się? &lt;br /&gt;
-Wiesz Lena nawet chętnie czegoś się napiję. &amp;nbsp;-powiedziała Lisa i dziewczyny poszły do kuchni. Ja zaś zostałam z Jessicom i dalej rozmawiałyśmy. Mam w nią bardzo dobry kontakt.&lt;br /&gt;
-A ty nic nie pijesz? &amp;nbsp;-spytałam.&lt;br /&gt;
-Nie. Nie mogę. &amp;nbsp; -powiedziała pokazując małe zaokrąglenie na brzuchu.&lt;br /&gt;
-Gratuluję !! &amp;nbsp;-zdążyłam to powiedzieć i doszedł do nas mężczyzna.&lt;br /&gt;
-To mój mąż Ciro.&lt;br /&gt;
-Cześć! Emma. &amp;nbsp;Miło mi poznać. &amp;nbsp;-powiedziałam wyciągając rękę.&lt;br /&gt;
-Witaj! Ciro, mnie również miło poznać. &amp;nbsp;-przywitał się ze mną, ucałował żonę i odszedł.&lt;br /&gt;
-Masz fajnego męża. &amp;nbsp;-uśmiechnęłam się.&lt;br /&gt;
-Wiem haha. Jest bardzo troskliwy. A ty masz kogoś?&lt;br /&gt;
-Teraz obecnie nie. &lt;br /&gt;
Rozmawiałyśmy jeszcze, aż doszedł Erik.&lt;br /&gt;
-Mogę cię prosić na chwilę Emma?&lt;br /&gt;
-Tak. Zaraz wracam.&lt;br /&gt;
-Chciałem Ci przedstawić chłopaków z drużyny.&lt;br /&gt;
-To znaczy piłkarzy BVB.&lt;br /&gt;
-Tak.&lt;br /&gt;
Trochę się zdenerwowałam, ponieważ nie wiem czy Durm im wspomniał, że jestem fanką Borussi. Ogólnie to się nie wstydzę, że jestem Borussen ale ostatnio zaniedbałam swoją ukochaną drużynę. Kiedy doszliśmy do grupki chłopaków, zauważyłam Jego i w jednej chwili jeszcze bardziej się zestresowałam.&lt;br /&gt;
-Chłopaki! To jest Emma kuzynka Leny.&lt;br /&gt;
-Cześć! &amp;nbsp;-powiedziałam próbując ukryć zdenerwowanie.&lt;br /&gt;
-Miło nam jest ciebie poznać. Ja jestem Marcel. A to są: Mast, Nuri, Pierre, Marco, Mario, Ciro, Mitchell, Łukasz, Kuba i Ilkay.&lt;br /&gt;
-Czym się interesujesz? &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; -spytał Auba.&lt;br /&gt;
-Sportem i muzyką.&lt;br /&gt;
-Pewnie uprawiasz jakieś sporty.&lt;br /&gt;
-Właściwie to niezbyt. Brak czasu.&lt;br /&gt;
-Yhm rozumiem.&lt;br /&gt;
-Ja pójdę po coś do picia. &amp;nbsp;-oznajmił Erik. Chłopaki zadawali dużo pytań ale na szczęście Lena mnie uratowała.&lt;br /&gt;
-Emma mogę z tobą porozmawiać.&lt;br /&gt;
-Oczywiście. Dokończymy innym razem. &amp;nbsp;-powiedziałam odchodząc. Jak wyszliśmy z salonu podziękowałam za ratunek. Rozmawiałam troszkę z dziewczynami. Zabawa trwała w najlepsze. Goście pili, jedli, rozmawiali. Ja miałam już trochę tego dosyć, więc wyszłam na ogród i usiadłam na trawie. Z rozmyślań wyrwał mnie głos.&lt;br /&gt;
-Nie boisz się tak samemu tu siedzieć? &lt;br /&gt;
-Nie mam czego się bać. &amp;nbsp;-powiedziałam. W tym też momencie On usiadł koło mnie. To był Marco.&lt;br /&gt;
-Nie wiedziałem że Ty znasz Erika.&lt;br /&gt;
-Mów mi po imieniu. -uśmiechnęłam się do niego. &amp;nbsp;-Poznałam go jak przyszedł do Leny.&lt;br /&gt;
-To mieszkasz u Leny.&lt;br /&gt;
-Tak. Jest dla mnie jak siostra. -rozmawiałam z Marco przez długi czas. Poznałam go lepiej, a on mnie. W rozmowie przerwał mi dźwięk telefonu.&lt;br /&gt;
-Halo?&lt;br /&gt;
-Emma gdzie ty jesteś?&lt;br /&gt;
-Na ogrodzie, a co się stało.&lt;br /&gt;
-Chciałam żebyś odwiozła paru gości.&lt;br /&gt;
-Dobra mogę odwieść ale ja nie znam aż tak dobrze Dortmundu.&lt;br /&gt;
-Przyjdź do kuchni to pogadamy. -rozłączyłam się. Nie chciałam przerywać pogaduszki z Reuem. Weszliśmy do kuchni. Lena powiedziała kto kogo odwozi. Wiec to było tak ja, Marco, Jessica, Ewa, Agata nie piliśmy i dlatego mieliśmy odwieść gości. Marco miał jechać przede mną żebym wiedziała gdzie wysadzić pasażerów. Lena postanowiła zostać u Durma. Marco pokazał mi drogę do domu i się z nim pożegnałam. Wzięłam prysznic i położyłam się spać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
**********MARCO********&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Napisał do mnie Erik, że robi domówkę. Z początku nie chciałem iść ale Mario przekonał mnie, że nie ma cały czas myśleć o &amp;nbsp;Nie znajomej dziewczynie. Miał on racje muszą się trochę rozerwać. Przez cały dzień siedziałem w domu. O 20 miało się zacząć, wiec wyjechałem wcześniej aby kupić jakieś przekąski Z leciało mi tak że 20:05 byłem u Durma. &amp;nbsp;Weszłam do środka i obrazu podszedłem do chłopaków, &amp;nbsp;Po pewnym czasie Mario wystrzelił z tekstem nie na temat.&lt;br /&gt;
-Erik, a jest tutaj kuzynka twojej dziewczyny?&lt;br /&gt;
-Tak, &amp;nbsp;ale nie wiem gdzie teraz jest. &lt;br /&gt;
-A mógłbyś ją &amp;nbsp;z nami zapoznać,?&lt;br /&gt;
-No nie ma problemu. &lt;br /&gt;
Erik odszedł, &amp;nbsp;a my dalej &amp;nbsp;rozmawialiśmy.Niestety Lena podeszła do nas i nam ją wzięła. Chciałem do niej później podejść jak stała sama w kuchni jednak przeszkodził mi w tym Auba.&lt;br /&gt;
-Marco! Widziałem jak patrzyłeś ma Emmę. Nie mogłeś oderwać od niej oczu. To ona jest nieznajomą z parku?&lt;br /&gt;
-Tak. Nieznajoma z parku, -zaśmiałem się i kończyłem dalej moją wypowiedź. &amp;nbsp;-ale teraz to jest już mi znana. Trochę. Zakochałem się w niej od pierwszego wejrzenia. Auba nie mów tego nikomu!&lt;br /&gt;
-Okej stary spokojnie rozumiem nie chcesz się nią dzielić. -powiedział śmiejąc się i odszedł. Patrzyłem tylko jak odchodzi. Nie mogłem Jej znaleźć. Zrezygnowany wyszedłem na ogród. Tam Ją ujrzałem siedzącą na trawie. Podszedłem do niej i zacząłem rozmowę. Rozmawialiśmy, aż zadzwonił telefon Emmy.&lt;br /&gt;
-Przepraszam Cię na chwilę. -powiedziała i odeszła. -Muszę iść do Leny, ma do mnie sprawę.&lt;br /&gt;
-Ja też pójdę. &amp;nbsp;-weszliśmy razem do kuchni. Tam był Erik i dziewczyny.&lt;br /&gt;
-Mam &amp;nbsp;prośbę. -zaczął Erik. &amp;nbsp;-Moglibyście poodwozić gości do domów.&lt;br /&gt;
-Nie ma problemu. -powiedziałem razem z dziewczynami, w końcu nic nie piłem.&lt;br /&gt;
-Jest problem, bo ja nie znam miasta. -wtrąciła się Emma.&lt;br /&gt;
-Ja mogę cię kierować.&lt;br /&gt;
-Oooo. Marco będzie nawigacją. &amp;nbsp;-powiedziała Lena.&lt;br /&gt;
Kiedy wszyscy byliśmy zapakowani do samochodów ruszyliśmy. Mówiłem Emmie jak ma jechać. Podobało mi się to. Jak odwiozłem wszystkich pojechałem pod dom Leny, aby Emma na pewno trafiła. Chciałem dać jej buziaka lecz zbrakło mi odwagi. Kiedy weszła do domy wsiadłem do auta i odjechałem. W domu wziąłem prysznic i położyłem &amp;nbsp;się spać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
************************&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
Oto kolejny rozdział i długo oczekiwane spotkanie Emmy z Marco.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
Życzę miłego czytania.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
KOMENTARZ = MOTYWACJA&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
Możecie pisać w komentarzach co byście chcieli w następnym rozdziale.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
-&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</description><link>http://historieborussen.blogspot.com/2015/06/rozdzia-7.html</link><author>noreply@blogger.com (Wiktoria Reus)</author><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-535793561333305801.post-7265367052625994222</guid><pubDate>Mon, 08 Jun 2015 22:01:00 +0000</pubDate><atom:updated>2015-06-08T15:01:54.227-07:00</atom:updated><title>Rozdział 6 </title><description>01.06 PONIEDZIAŁEK&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
**************************MARCO**************************&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
Wstałem jak zwykle. Zjadłem śniadanie,&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;http://menstream.pl/styl/galerie/meska-kolekcja-ff-na-sezon-wiosna-lato-2013-g485307.html&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;ubrałem się&lt;/a&gt;, wziąłem torbę i pojechałem na trening. Chłopaki &amp;nbsp;już byli.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Cześć!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Siema. Hej. Cześć. &amp;nbsp; -powiedzieli wszyscy przekrzykując się.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-O czym tak gadacie, że was z daleka słuchać ?&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-O wczoraj. -powiedział Auba.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Erik był wczoraj z jakąś dziewczyną i chcemy się dowiedzieć kim ona jest. -oznajmił Marcel&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-To na pewno nie była Lena. &amp;nbsp;-dopowiada Humi&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-No tak to nie była moja dziewczyna. Przyjechała tu do pracy i mieszka u Lenki. Są kuzynkami ale traktują się jak siostry.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-A gdzie pracuje? &amp;nbsp;-pytał Marcel&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Nie wiem. Zresztą z tego co ja wiem to ty masz żonę. &amp;nbsp;-powiedział uśmiechając się pod nosem Erik&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Hahahaha -śmiech słychać było w całej szatni.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Dobra chłopaki za pięć minut widzę was na boisku. &amp;nbsp;-powiedział trener, który zerkną do szatni podczas kiedy my się śmialiśmy. Przebrałem się wyszedłem jako ostatni. Podczas biegania rozmawiałem trochę z Aubą. Po trzech godzinach skończył się nam trening. W szatni zostałem ja, Auba, Kuba, Piszczu i Erik. Siedziałem zamyślony w szatni. W pewnym momencie poczułem zimno. Chłopaki oblali mnie zimną wadą.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Co wy do cholery robicie? &amp;nbsp;-spytałem.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Trzepa było się tak nie zamyślić. &amp;nbsp;-powiedział Kuba.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-My do ciebie mówimy a ty nic. &amp;nbsp;-dopowiada Auba.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Chyba ta dziewczyna nieźle zamieszała ci w głowie. &amp;nbsp;-śmieje się Lukasz.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Co? Wydaje się wam. &amp;nbsp;-powiedziałem.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Ale jaka dziewczyna? &amp;nbsp;-dopytywał się Durm.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Ta sama co zabiegła mu drogę w parku. Widział ją wczoraj.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Serio, a która to była?&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Szczerze to ja dokładnie nie wiem. Kiedy się spojrzałem to była odwrócona placami. -odpowiedział Piszczu.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
-Yhmm.&lt;br /&gt;
-Brunetka. Miała spodenki i czarną bluzkę. I białą... &lt;br /&gt;
-Ej a co przypadkiem nie chodzi o Emme? &amp;nbsp; -przerwał mi Erik.&lt;br /&gt;
-Jaką Emme? &amp;nbsp;-spytaliśmy wszyscy jednocześnie Durma.&lt;br /&gt;
-No kuzynkę Leny. &amp;nbsp; -wyjaśnił.&lt;br /&gt;
-Szczerze to ja nie wiem jak ma na imię. &amp;nbsp;Ale jak masz zdjęcie to ci powiem czy o nią mi chodzi. &amp;nbsp;-powiedziałem zgodnie z prawdą.&lt;br /&gt;
-Marco ja nie robię sobie zdjęć ze wszystkimi dziewczynami po kolei. -chłopacy się zaczęli śmiać.&lt;br /&gt;
-Haha. Bardzo śmieszne. &amp;nbsp;Idę się przebrać. &lt;br /&gt;
Kiedy wyszedłem z pod prysznica ubrałem się i wyszedłem z szatni. Pojechałem do domu. Nie wiedziałem co robić więc napisałem do Mario.&lt;br /&gt;
JA :&lt;i&gt; ,,Hej. Przyjedziesz o 15 do mnie ? Pogralibyśmy w Fife. &quot;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&amp;nbsp;MARIO : &amp;nbsp; ,,&lt;i&gt;Pewnie&quot; .&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
O 15 Mario już był u mnie. Graliśmy i rozmawialiśmy. Nie wiem kiedy ten czas tak szybko nam zleciał. Mój przyjaciel wyszedł z mojego domu o 20:30. Zamknąłem za nim drzwi i poszedłem się umyć. Wykąpany położyłem się i zasnąłem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
************EMMA***********&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
Poniedziałek początek nowego tygodnia pracy. Dzisiaj mam dużo pacjentów w sumie to tak samo jak przez następne dwa dni, ponieważ czwartek i piątek jest wolny. w czwartek przypada Boże Ciało. W pracy siedziałam do 15. Zmęczona wróciłam do domu. Lena podgrzała mi obiad, więc go zjadłam i poszłam do pokoju odpocząć. Wzięłam laptop i zaczęłam szukać wiadomości o BVB. Sprawdziłam obecny skład. Była tam Erik, Roman, Marian, Sebastian. Tych akurat znałam. Reszty nie gdyż byli nowi, a ja już dawno nie analizowałam składu i jak im idzie. Resztę dnia spędziłam &amp;nbsp;z Leną. Rozmawialiśmy, oglądaliśmy telewizje i graliśmy. O 21 wykąpana leżała przykryta w łóżku. Nie wiem nawet kiedy odpłynęłam w moją krainą snów.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&amp;amp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
Nie będę tego komentować zostawię to wam. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
:3 :3 :3&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
KOMENTARZ = MOTYWACJA&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
KOMENTARZ = WASZA OPINIA&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
</description><link>http://historieborussen.blogspot.com/2015/06/01.html</link><author>noreply@blogger.com (Wiktoria Reus)</author><thr:total>2</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-535793561333305801.post-5014804062918379222</guid><pubDate>Sat, 23 May 2015 14:36:00 +0000</pubDate><atom:updated>2016-03-07T08:36:16.057-08:00</atom:updated><title>Rozdział  5 </title><description>&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
30.05 SOBOTA &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
*******EMMA********&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
Cały dzień spędziłam razem z kuzynką. Byłyśmy razem na
zakupach, potem pojechałyśmy do&amp;nbsp; kina na
film&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
*******MARCO********&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
Pojechałem razem z drużyną do Berlina na ostatni nasz mecz.
Razem z drużyną wygraliśmy Puchar Niemiec. Po powrocie do Dortmundu wszyscy
razem poszliśmy uczcić nasze zwycięstwo. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
31.05 NIEDZIELA&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
*******EMMA**********&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
Wstałam dzisiaj do 10. Po porannej toalecie &lt;a href=&quot;http://urstyle.pl/styl/julitka25/stylizacja/zawody/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;ubrałam się &lt;/a&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;i zeszłam na dół. Lena zrobiła śniadanie i
wspólnie je zjedliśmy. Posprzątałam w kuchni i poszłam do salonu, aby obejrzeć
razem z Leną film. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
-Jadę dzisiaj o 15 na sesje zdjęciową, chcesz jechać zemną? &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
-Dzisiaj nie mogę. Idę na mecz rezerw BVB.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
-Sama ?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
-Marian chciał, abym zobaczyła jak gra.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
-No oczywiście.&amp;nbsp;
–uśmiechnęła się.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; –Wy to tylko
koleżeństwo jesteście. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
-Lena mówię serio. Marian to mój pacjent i jednocześnie
kolega! Nic więcej.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
-Erik też tam chyba będzie to się nie będziesz nudzić.
Chociaż nie jestem pewna tego. Wczoraj balowała cała Borussia. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
-Czemu balowali ? &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
- Wczoraj w Berlinie był mecz pomiędzy BVB , a Wilkami.
Chłopaki wygrali na poszli to uczcić. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
-Rozumiem. To sobie po pili.&amp;nbsp;&amp;nbsp; –powiedziałam pod śmiechując się. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
-Na pewno. Rezerwy maja jeszcze chyba trzy mecze. Wiesz
Emma, ja coś czuję, że ty będziesz na nich. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
-Mi to nie przeszkadza. Przecież w gimnazjum oglądałam każdy
mecz BVB. A teraz to nawet nie znam składu. A i też nie zobaczę się z Willem. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
-Znów cię zaczepił?&amp;nbsp;
-pokiwałam głową na tak.&amp;nbsp; &amp;nbsp;–To ci już współczuję. On nie zostawi w
spokoju. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
-Mam nadzieję, że jednak da mi spokój. Jest już w pół
do&amp;nbsp; piętnastej, więc idę się przebrać. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
-Spoko. Radzę ci ubrać spodnie.&amp;nbsp; &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
Poszłam do pokoju. Otworzyłam szafę i zastanawiałam się co
na siebie założyć. Po dłuższej chwili postanowiłam &lt;a href=&quot;http://allani.pl/zestaw/1029178-torebka-nike-szorty-one-teaspoon&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;ubrać się &lt;/a&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp;trochę na
luzie. Zrobiłam sobie delikatny makijaż i zeszłam na dół. Pożegnałam się z
Leną. Ja poszłam w stronę boiska, a Lena pojechała na sesje. Na stadionie&amp;nbsp; byłam&amp;nbsp;
dwadzieścia minut przed meczem. Usiadłam na swoim miejscu i rozmyślałam
nad tym jak z braku czasu wolnego narobiłam sobie zaległości. Nie oglądałam
meczy, nie kibicowałam swojej drużynie przez 8 lat. Wstyd mi tego, że nawet nie
znam obecnego składy BVB. Z moich myśli wyrwał mnie głos…. Erika.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
-Hej! Nie wiedziałem, że ty będziesz na meczu.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
-Hej! A tu taką niespodziankę Ci zrobiłam. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
-No niespodzianka Ci się udała. To co cię tutaj sprowadza. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
-Przyszłam obejrzeć jak kolega gra. Bo mnie o to poprosił. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
-To ty znasz kogoś z rezerw? &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
-Tak znam. Marian miał mały problem, więc mu pomogłam. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
-Aaa. Powiesz mi o co chodzi ? &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
-Nie mogę. Tajemnica lekarska. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
-Dobra rozumiem. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
Pierwsza połowa skończyła się remisem 0:0. W przerwę poszłam
kupić sobie wodę i wracając zauważyłam grupkę chłopaków. Przeszłam obok nic i
skierowałam się w stronę swojego miejsca. Druga połowa była zdecydowanie
ciekawsza. Marian zagrał bardzo dobrze. Końcowy rezultat ucieszył mnie bardzo,
bo nasze rezerwy wygrały 2:0. Po meczu Erik się zemną pożegnał i poszedł do
kolegów. Jak się później dowiedziałam ta grupka chłopaków to piłkarze BVB. Do
domu wróciłam o dziewiętnastej. Zjadłam dwa kawałki chleba z pomidorem i
poszłam do góry. Wzięłam długą, gorącą kąpiel. Ubrałam piżamy i usiadłam na
łóżku. Wzięłam laptopa na kolana, sprawdziłam wszystkie strony co mnie
interesowały i go odłożyłam. Położyłam się. Zasnęłam bardzo szybko. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
*********MARCO*********&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
Z bólem głowy wstałem i doczłapałem się do kuchni. Wziąłem
tabletki przeciwbólowe, a następnie wróciłem do sypialni. Zasnąłem. Obudziłem
się o 14:30. Wziąłem zimny prysznic &lt;b&gt;&lt;u&gt;&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;http://jego-styl.pl/wp-content/uploads/2015/04/15807-CENEO-MODA_street-703x515.png&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;ubrałem się &lt;/a&gt;&lt;/u&gt;&lt;/b&gt;i&amp;nbsp; poszedłem do salonu. Włączyłem telewizor. W
kuchni zrobiłem sobie kanapki, herbatę oraz popcorn do filmu. Film był bardzo
interesujący. Kiedy się skończył spojrzałem na zegarek. Dochodziła godzina
szesnasta. Opukałem brudne naczynia i wstawiłem do zmywarki. Wziąłem kluczyki i
pojechałem na stadion. Moi kumple już tam&amp;nbsp;
byli, więc do nich doszedłem. Podczas kiedy z nimi gadałem ujrzałem ją…
nieznajomą z parku. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
-Marco ! Ej Marco!&amp;nbsp;
-podniósł głos Auba.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
-Co ? &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
-No my tu się produkujemy o mówimy do ciebie a ty nas wgl
nie słuchasz.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; –kontynuował Auba.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
-Sory zapatrzyłem się. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
-Na co?&amp;nbsp; -spytała
Marcel&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
-No chyba na kogo.&amp;nbsp;&amp;nbsp;
–poprawił go Nuri. Wszyscy spojrzeli na mnie pytająco. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
-Na tamtą dziewczynę co przechodziła. To jest Ta, o której
wam wtedy mówiłem. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
Miałem po meczu z nią porozmawiać ale podszedł do nas Erik i
kiedy się z nim przywitałem Jej już nie było. Wróciłem do domu wziąłem
prysznic, obejrzałem sobie jeszcze film i poszedłem spać. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;o:p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;o:p&gt;*************************&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
Oto następny rozdział.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
Mam nadzieję że Wam się spodoba.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
Miłego czytania&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
:D &amp;nbsp; &amp;nbsp;:3&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
</description><link>http://historieborussen.blogspot.com/2015/05/30.html</link><author>noreply@blogger.com (Wiktoria Reus)</author><thr:total>2</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-535793561333305801.post-859425339379264823</guid><pubDate>Fri, 01 May 2015 21:27:00 +0000</pubDate><atom:updated>2015-05-04T07:21:51.055-07:00</atom:updated><title>Rozdział 4</title><description>&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;29 maja PIĄTEK &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;center&quot; class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;****EMMA*******&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;Cały tydzień minął mi szybko. Dzisiaj idę do pracy na 8:30,
bo nie ma teraz ruchu. W sumie nie ma się co dziwić, bo jest bardzo ciepło jak
na koniec maja. Zeszłam na dół, &lt;a href=&quot;http://allani.pl/zestaw/1023794-szpilki-deezee-szpilki-deezee&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;ubrana&lt;/a&gt;&amp;nbsp;i po porannej toalecie. Zrobiłam śniadanie
i zawołałam Lenę.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-Smacznego! –powiedziała siadając do stołu w kuchni. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-Dzięki. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-Na, którą dzisiaj idziesz? &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-Na 8:30. Czemu pytasz? Coś się stało? &amp;nbsp;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-Nie! Chciałam wiedzieć. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-A rozumiem.&amp;nbsp;&amp;nbsp; –uśmiechnęłam
się.&amp;nbsp; –Ja się będę pomału zbierać. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-Okej. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;Poszłam do góry. Wzięłam torebkę, do której włożyłam
wszystkie ważne i potrzebne rzeczy. O 7:50 wyszłam z domu. Do przychodni mam
kawałek drogi. Lubię sobie tak chodzić. Jak zwykle mój czas pracy bardzo szybko
mi zleciał. Pracę skończyłam o 15. Zdążyłam wyjść z budynku i zadzwonił
telefon.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-Halo? &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-Cześć z tej strony Marian. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-O cześć! Coś się stało? &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-Nie. Chciałem się z tobą spotkać i porozmawiać. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-Ok. A gdzie chcesz się spotkać?&amp;nbsp; &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-Mi to obojętne. Gdzie i kiedy ci pasuje.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-No to może za dziesięć minut w parku przy fontannie. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-Okej&amp;nbsp; będę. Pa!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-To pa!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;Może jednak coś się stało, a nie chciał mówić przez telefon.
Dużo nie myśląc ruszyłam &amp;nbsp;w stronę
umówionego miejsca. Znalazłam wolną ławkę i na niej usiadłam. Nagle
spostrzegłam, że zbliża się w moją stronę Will. Chciałam odejść, ale nie zdążyłam.
&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-Cześć lalunia dawno cię nie widziałem. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-Jak lalunia? Nie mów tak na mnie! &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-Spokojnie kochanie. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-Co ty człowieku wygadujesz? Kochanie? Nigdy więcej tak do
mnie nie mów! &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-Ale jak będziemy razem to jak będę na ciebie mówił? &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-Nic nie będziesz mówił. My nie będziemy razem! &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;Powiedziałam i zauważyłam jak Marian stoi i się rozgląda. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-Marian! Już idę do ciebie!&amp;nbsp;
-krzyknęłam i pomachałam aby mnie zobaczył.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-Wolisz spotykać się z tym czarnym lamusem niż ze mną.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-Masz nie po kolei pod kopułą. A od Mariana to się odwal! &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;Powiedziałam i ruszyłam w stronę mojego kolegi. Popatrzył
się z uśmiechem w moją stronę i poszliśmy przed siebie. W końcu on przerwał
milczenie.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-Spotykasz się z Willem?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-Nie! Drugi raz go na oczy widzę, ale on jest strasznie
głupi i nie potrafi zrozumieć, że nie chce z nim rozmawiać.&amp;nbsp;&amp;nbsp; –powiedziałam, a on się uśmiechnął. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-On już jest taki, że zawsze dostaje to co chce. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-To teraz tak nie będzie. A coś chciałeś mi powiedzieć? &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-A tak. Chciałem się spytać czy byś nie przyszła w niedziele
na macz rezerw? &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-Jak chcesz to przyjdę.&amp;nbsp;
–uśmiechnęłam się. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-Dzięki. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-Nie ma sprawy. Opowiesz mi coś o sobie?&amp;nbsp; -spytałam. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;Tak właśnie się zaczęła nasza rozmowa, Ja opowiedziałam mu o
sobie, a on mi o sobie. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;PIĄTEK WIECZÓR&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;Wróciłam &amp;nbsp;o 19 do
domu. Chciałam iść od razu na górę, ale Lena, która siedziała w salonie mnie
zawołała. Weszłam się trochę zdziwiłam. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-Emma to jest mój chłopak Erik. Erik to moja kochana
kuzynaczka Emma. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-Cześć. Miło cię poznać.&amp;nbsp;&amp;nbsp;
–powiedziałam z uśmiechem.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-Hej! Mi również.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;Posiedziałam troszkę z nimi, bo Lena chciała byśmy się
lepiej poznali. Pogadaliśmy czterdzieści minut i Erik musiał iść. Ja zresztą
byłam zmęczona, więc poszłam pod prysznic. Ubrana w piżamy położyłam się. I nie
wiem kiedy zasnęłam.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;center&quot; class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;*******MARCO*********&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;Tydzień jak zawsze pełen treningów. W sobotę mamy ostatni
mecz w tym sezonie. Postanowiłem zaraz po dzisiejszym treningu jechać na cały
dzień do rodziców. Posiedziałem u nich do 19:30. Spędziłem z nimi jeden z
najlepszych dni. W domu byłem o ósmej. Poszedłem pod prysznic i zaraz po nim
leżałem w łóżku. Sen dopadł mnie bardzo szybko.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
********************************************&amp;nbsp;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
Przepraszam za taką długą przerwę, ale nie miałam czasu przez egzaminy.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
Liczę, że ten rozdział się wam spodoba.&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgyL6D4YYkhzz_41WGrhzs26jQi58CoJNiy_M3rYaCRug-FihKHXjdTMKEHPCeCE8FAhULfndeAwCP2bpElCzDFQn3ivpB3GbubHPHf-Q5ZzwjG0dKIYlBYROipGeVJZE8mhl816va-XNY/s1600/1661402_478896238888959_678628280_n.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgyL6D4YYkhzz_41WGrhzs26jQi58CoJNiy_M3rYaCRug-FihKHXjdTMKEHPCeCE8FAhULfndeAwCP2bpElCzDFQn3ivpB3GbubHPHf-Q5ZzwjG0dKIYlBYROipGeVJZE8mhl816va-XNY/s320/1661402_478896238888959_678628280_n.jpg&quot; width=&quot;184&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
Erik Durm &amp;nbsp; (chłopak Leny)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
</description><link>http://historieborussen.blogspot.com/2015/05/rozdzia-4.html</link><author>noreply@blogger.com (Wiktoria Reus)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgyL6D4YYkhzz_41WGrhzs26jQi58CoJNiy_M3rYaCRug-FihKHXjdTMKEHPCeCE8FAhULfndeAwCP2bpElCzDFQn3ivpB3GbubHPHf-Q5ZzwjG0dKIYlBYROipGeVJZE8mhl816va-XNY/s72-c/1661402_478896238888959_678628280_n.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-535793561333305801.post-35410234054297499</guid><pubDate>Tue, 31 Mar 2015 18:44:00 +0000</pubDate><atom:updated>2015-05-01T14:32:58.606-07:00</atom:updated><title>Rozdział 3</title><description>&lt;div align=&quot;center&quot; style=&quot;background-attachment: initial; background-clip: initial; background-image: initial; background-origin: initial; background-position: initial; background-repeat: initial; background-size: initial; line-height: 24.75pt; margin: 0cm 0cm 0.0001pt; text-align: center; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border-image-outset: initial; border-image-repeat: initial; border-image-slice: initial; border-image-source: initial; border-image-width: initial; border: 1pt none windowtext; font-family: &#39;Comic Sans MS&#39;; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;25 maja PONIEDZIAŁEK&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border-image-outset: initial; border-image-repeat: initial; border-image-slice: initial; border-image-source: initial; border-image-width: initial; border: 1pt none windowtext; font-family: &#39;Comic Sans MS&#39;; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border-image-outset: initial; border-image-repeat: initial; border-image-slice: initial; border-image-source: initial; border-image-width: initial; border: 1pt none windowtext; font-family: &#39;Comic Sans MS&#39;; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;~~~~~~~~~~~~EMMA~~~~~~~~~~~~&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-attachment: initial; background-clip: initial; background-image: initial; background-origin: initial; background-position: initial; background-repeat: initial; background-size: initial; line-height: 24.75pt; margin: 0cm 0cm 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: &#39;Arial Black&#39;, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;Wstałam jak zwykle wcześnie rano i poszłam pobiegać. Biegałam
godzinę słuchając piosenek. Wróciłam do pokoju wzięłam prysznic, &lt;a href=&quot;http://urstyle.pl/styl/Malwa13/stylizacja/love-blue-2/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;ubrałam się&lt;/a&gt;,
zjadłam śniadanie i poszłam do pracy. U pani Evy są takie gabinety jak: masażysta, psychiatra, fizjoterapeuta, okulista itd.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;Miałam mieć tylko dwóch pacjentów. Ale nie spodziewanie do szefowej zadzwonił kolega i poinformował ją, że mam chłopaka, który potrzebuje wizyty, rozmowy z psychologiem jak najszybciej. Spytał się jej czy może zna jakiegoś dobrego. Powiedziała mu, że mam go przysłać do niej, bo ma teraz u siebie psychologa. Poinformowała mnie o tym i poprosiła abym z nim porozmawiała. Zgodziłam się, bo po pierwsze to ona jest szefową, a po drugie i tak nie mam co robić w domu. Czekałam &amp;nbsp;piętnaście minut. Wszedł do mojego gabinetu &amp;nbsp;z lekkim przerażeniem w oczach. Pokazałam miejsce gdzie ma usiąść. Zaczęłam rozmowę od przedstawienia się.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;-Cześć! Mam na imię Emma.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;-Marian.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;-Miło mi cię poznać. Słyszałam, że masz jakiś mały problem. Mógłbyś mi powiedzieć ma czym on polega. &amp;nbsp; -powiedziałam z uśmiechem.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;-To znaczy nie wiem czy to jest mały problem. Chodzi o to, że jestem piłkarzem. Gram w rezerwach BVB. Na treningach gram świetnie, nie popełniam błędów. Jednak kiedy jestem w pierwszej 11 to gram fatalnie. Podaje niecelnie, popełniam masę błędów. I nie wiem dlaczego.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;-Rozumiem. Na treningach grasz świetnie, ponieważ jesteś na luzie. Natomiast podczas meczu chcesz za bardzo pokazać się z najlepszej strony i wtedy jak popełnisz błąd to się zdenerwujesz jeszcze bardziej. Nie możesz się tak stresować.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;-Kiedy to nie jest łatwe. Wszyscy na ciebie liczą, a ty nawet nie potrafisz celny podać.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-Słuchaj, ty po prostu się za bardzo denerwujesz. Teraz na najbliższym meczu, kiedy będziesz grał pomyśl, że jesteś na treningu.&lt;/span&gt; &lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;Wtedy będziesz bardziej na luzie.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;-To trudne, ale spróbuję. -ucieszyłam się.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: &#39;Arial Black&#39;, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;&amp;nbsp;Rozmowa trwała jeszcze trochę. W domu byłam o 15. Zjadłam obiad. Porozmawiałam chwilkę z Leną &amp;nbsp;i postanowiłam przejść się po mieście. Była tu parę razy ale wtedy Lena mieszkała w innej części miasta. Wtedy do centrum miałam daleko więc tylko byłam tam raz. Chodziła, zwiedzałam, aż zmęczona usiadłam na ławce w parku.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;Siedziałam
już pięć &amp;nbsp;minut kiedy podszedł do mnie chłopak.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-attachment: initial; background-clip: initial; background-image: initial; background-origin: initial; background-position: initial; background-repeat: initial; background-size: initial; line-height: 24.75pt; margin: 0cm 0cm 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: &#39;Arial Black&#39;, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;-Cześć! Mogę się dosiąść? -Spytał.&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-attachment: initial; background-clip: initial; background-image: initial; background-origin: initial; background-position: initial; background-repeat: initial; background-size: initial; line-height: 24.75pt; margin: 0cm 0cm 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: &#39;Arial Black&#39;, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;-Hej! Oczywiście. -niby czemu nie miał siadać w końcu to nie moja
ławka.&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-attachment: initial; background-clip: initial; background-image: initial; background-origin: initial; background-position: initial; background-repeat: initial; background-size: initial; line-height: 24.75pt; margin: 0cm 0cm 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: &#39;Arial Black&#39;, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;-Mam na imię William, a ty ?&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-attachment: initial; background-clip: initial; background-image: initial; background-origin: initial; background-position: initial; background-repeat: initial; background-size: initial; line-height: 24.75pt; margin: 0cm 0cm 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: &#39;Arial Black&#39;, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;-Emma. Miło mi poznać. -uśmiechnęłam się. Szczerze to dziwny jest
ten chłopak. I jeszcze do tego się perfidnie na mnie patrzy. Denerwuje mnie to.&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-attachment: initial; background-clip: initial; background-image: initial; background-origin: initial; background-position: initial; background-repeat: initial; background-size: initial; line-height: 24.75pt; margin: 0cm 0cm 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: &#39;Arial Black&#39;, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;-Mi również. To co porabiasz sama na ławeczce?&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-attachment: initial; background-clip: initial; background-image: initial; background-origin: initial; background-position: initial; background-repeat: initial; background-size: initial; line-height: 24.75pt; margin: 0cm 0cm 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: &#39;Arial Black&#39;, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;-Siedzę i odpoczywam. -cały czas się na mnie patrzy. -Przepraszam
ale czy ty musisz się tak na mnie patrzyć ? -spytałam &amp;nbsp;nie mogłam już
wytrzymać.&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-attachment: initial; background-clip: initial; background-image: initial; background-origin: initial; background-position: initial; background-repeat: initial; background-size: initial; line-height: 24.75pt; margin: 0cm 0cm 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: &#39;Arial Black&#39;, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;&amp;nbsp;-Przepraszam, ale jesteś taka piękna, że nie mogę się
przestać patrzyć. Mogę się ci o coś spytać?&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-attachment: initial; background-clip: initial; background-image: initial; background-origin: initial; background-position: initial; background-repeat: initial; background-size: initial; line-height: 24.75pt; margin: 0cm 0cm 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: &#39;Arial Black&#39;, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;-Możesz. -jestem ciekawa o co chodzi.&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-attachment: initial; background-clip: initial; background-image: initial; background-origin: initial; background-position: initial; background-repeat: initial; background-size: initial; line-height: 24.75pt; margin: 0cm 0cm 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: &#39;Arial Black&#39;, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;-Masz chłopaka?&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-attachment: initial; background-clip: initial; background-image: initial; background-origin: initial; background-position: initial; background-repeat: initial; background-size: initial; line-height: 24.75pt; margin: 0cm 0cm 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: &#39;Arial Black&#39;, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;-Nie.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-attachment: initial; background-clip: initial; background-image: initial; background-origin: initial; background-position: initial; background-repeat: initial; background-size: initial; line-height: 24.75pt; margin: 0cm 0cm 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;-To dziwne. Taka piękna dziewczyna i nie ma chłopaka. &amp;nbsp;-dziwny ten chłopak. &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;-Nie mam czasu na randki. Przyjechałam tu do pracy.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;-Nie chciałabyś pójść ze mną na kawę? -spytał mnie.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;-Może kiedyś indziej, bo teraz muszę wracać.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;-To cię odprowadzę.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;-Nie dzięki.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;-A może jednak. -podniósł trochę głos i złapał mnie za rękę.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;-Słuchaj nie chce. Zrozum to. &amp;nbsp;- wyrwałam dłoń z jego ręki i pobiegłam przed siebie jak najdalej od niego.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-attachment: initial; background-clip: initial; background-image: initial; background-origin: initial; background-position: initial; background-repeat: initial; background-size: initial; line-height: 24.75pt; margin: 0cm 0cm 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;Odwróciłam się nie widziałam go Robi się późno więc zaczęłam
wracać. O 19:30 weszłam do domu. Usiadłam na kanapie obok kuzynki zaczęłam jej opowiadać o tym w parku.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;-Słuchaj kochana radzę ci trzymaj się od niego z daleka. Znam go i powiem szczerze, że to zadufany w sobie dupek. On jest nie obliczalny. &amp;nbsp;-powiedziała kiedy skończyłam opowiadać.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;-Mam taki zamiar. Nie chcę, go już więcej widzieć. On jest dziwny&lt;/span&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: &#39;Arial Black&#39;, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;Porozmawiałam z nią jeszcze trochę i poszłam do siebie. Dla odprężenia&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;wzięłam letnią kąpiel. Ubrałam
piżamie i położyłam się. Szybko zasnęłam.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;center&quot; style=&quot;background-attachment: initial; background-clip: initial; background-image: initial; background-origin: initial; background-position: initial; background-repeat: initial; background-size: initial; line-height: 24.75pt; margin: 0cm 0cm 0.0001pt; text-align: center; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: &#39;Comic Sans MS&#39;; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~MARCO~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-attachment: initial; background-clip: initial; background-image: initial; background-origin: initial; background-position: initial; background-repeat: initial; background-size: initial; line-height: 24.75pt; margin: 0cm 0cm 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: &#39;Arial Black&#39;, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;Wstałem o 6, niestety za późno aby iść do parku. &lt;a href=&quot;http://allani.pl/zestaw/1023720-1023720-kolekcja-wiosna-2015&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Ubrałem się &lt;/a&gt;,
wziąłem torbę i wyszedłem z domu. O 6:45 wszedłem do szatni, kilku kolegów już
było. Siedziałem chwilę. Zacząłem się przebierać, kiedy ziomki zaczęli się
schodzić. Cały trening myślałem o niej, jak się z nią zobaczyć. Chłopaki
zauważyli, że jestem myślami gdzie indziej. Po skończonym treningu trener
zawołał mnie do siebie na rozmowę.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-attachment: initial; background-clip: initial; background-image: initial; background-origin: initial; background-position: initial; background-repeat: initial; background-size: initial; line-height: 24.75pt; margin: 0cm 0cm 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: &#39;Arial Black&#39;, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;-Marco co się dzieje? Cały trening to porażka w twoim
wykonaniu!&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-attachment: initial; background-clip: initial; background-image: initial; background-origin: initial; background-position: initial; background-repeat: initial; background-size: initial; line-height: 24.75pt; margin: 0cm 0cm 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none windowtext; font-family: &#39;Arial Black&#39;, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;-Wiem trenerze. Jestem niewyspany i do tego nie umiem się skupić.
-oznajmiłem. Rozmawialiśmy jeszcze dłużej. Jurgen stwierdził, że jak się nie ogarnę
to wyśle mnie do psychologa.&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-attachment: initial; background-clip: initial; background-image: initial; background-origin: initial; background-position: initial; background-repeat: initial; background-size: initial; line-height: 24.75pt; margin: 0cm 0cm 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; border-image-outset: initial; border-image-repeat: initial; border-image-slice: initial; border-image-source: initial; border-image-width: initial; border: 1pt none windowtext; font-family: &#39;Arial Black&#39;, sans-serif; font-size: 13.5pt; padding: 0cm;&quot;&gt;Po długiej rozmowie poszedłem pod prysznic, przebrany wziąłem torbę
i poszedłem do domu. Przebrałem się i pojechałem do rodziców. Trochę tam u nich
posiedziałem, gdyż o 17 wróciłem do domu. Napiłem się wody i poszedłem&lt;/span&gt;&amp;nbsp;na
spacer. Wracając spostrzegłem jak moja ślicznotka siedzi na ławce. Miałem już
iść w jej stronę ale zauważyłem jak William usiadł obok i z nią rozmawia.
Stałem i patrzyłem na nią. Po chwili dziewczyna wstała i zaczęła od niego uciekać.Nie dziwie się jej nie lubię Wiliama. Poszedłem za nią ale nie widziałem jej. Pewnie skręciła w jakąś uliczkę. Wróciłem do domu o 20:20 napiłem się wody i poszedłem do łazienki. Wykąpałem się i położyłem. Zasnąłem znów myśląc o
ślicznotce.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;o:p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;o:p&gt;***************************************************************&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;o:p&gt;Przepraszam z długą przerwę ale nie miałam czasu.&amp;nbsp;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;o:p&gt;Mam nadzieję, że ten rozdział się wam spodoba.&amp;nbsp;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;o:p&gt;Komentujcie to jest dla mnie motywacja.&amp;nbsp;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
</description><link>http://historieborussen.blogspot.com/2015/03/rozdzia-3_31.html</link><author>noreply@blogger.com (Wiktoria Reus)</author><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-535793561333305801.post-1108924224011359857</guid><pubDate>Sat, 21 Mar 2015 22:40:00 +0000</pubDate><atom:updated>2016-03-12T15:35:02.457-08:00</atom:updated><title>Rozdział 2 </title><description>&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;**********Z PUNKTU WIDZENIA EMMY*************&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;Wstałam jak zwykle o 5 rano. Poszłam do łazienki, się
odświeżyć. Mimo, że jest to maj ubrałam leginsy, bluzkę z krótkim i bluzę.
Wzięłam słuchawki, telefon i pieniądze i po cichu wyszłam. Poszłam w stronę parku był
niedaleko. Zrobiłam rozgrzewkę, założyłam słuchawki &amp;nbsp;i o 5:45 zaczęłam
biegać. Biegałam 30 min miałam już wracać, kiedy wbiegłam rowerzyście pod
koła, a ten chcąc uniknąć zderzenia zjechał ze ścieżki i zaliczył upadek.
Wystraszyłam się. Podbiegłam w jego stronie.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;- Nic ci nie jest? – spytałam. &amp;nbsp;-Bardzo
przepraszam, nie zauważyłam Cię.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;-Nie, ale…- spojrzał na mnie i zamilkł. – noga mnie
trochę boli.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;-Jeszcze raz przepraszam. – wyciągnęłam &amp;nbsp;rękę aby
pomóc mu wstać.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;-Nie przejmuj się, wszystko w porządku.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;-Dasz się zaprosić na kawę w ramach przeprosin?
-spytałam.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;-No nie wiem.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;-Proszę.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;-Skoro prosisz. To zgadzam się. –uśmiechnął się i
puścił mi oczko.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;Poszliśmy do kawiarni. Zamówiłam dwie małe kawy.
Rozmawialiśmy, aż do 5:50.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;-Przepraszam ale muszę już iść. –oznajmił chłopak.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;-Ja też. –uśmiechnęłam się i pobiegłam w stronę
domu Leny.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;Weszłam do pokoju. Od razu wzięłam prysznic i ubrałam
się aby móc iść po śniadaniu na rozmowę o pracę, na którą byłam umówiona. Denerwowałam się w końcu bardzo zależało mi na tej pracy.Zjadłam śniadanie razem z kuzynką i poszłam. Za dziesięć siódma byłam w poradni psychologicznej.&amp;nbsp;
Poszłam do gabinetu szefowej.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;-Dzień dobry. Jestem Emma&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;-Dzień dobry, wejdź proszę.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;Rozmawialiśmy bardzo długo. Na szczęście nie zmarnowałam czasu, gdyż mnie przyjęła. Oprowadziła mnie po całym budynku. Poznałam też innych pracowników. Wszyscy są mili. Jak na pierwszy rzut oka. Dzisiaj jest sobota, więc pracować zacznę od poniedziałku. Pani Eva (szefowa) powiedział mi o której mam być w pracy. Jest bardzo miłą osobą, tak mi się wydaje. Wróciłam o 16:30. Na stole w kuchni była karteczka. &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;i&gt;Emma wrócę o 20. Obiad jest w piekarniku, odgrzej sobie.&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;i&gt;Ma być zjedzone jak wrócę!&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;i&gt;&amp;nbsp;Lena &lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;br&gt;
Jak ja ją kocham. Nie chciałam się jej narażać więc odgrzałam sobie zapiekankę, którą zrobiła. Zjadłam wszystko co dla mnie zostawiła. Nie mogłam się oprzeć, bo ona tak świetnie gotuje. Po prostu dziewczyna marzenie. Najedzona poszłam do siebie wzięłam prysznic i ubrana w piżamy położyłam się do łóżka. Obejrzałam jeszcze film, ale nic z niego nie wiem, gdyż przypomniał mi się chłopak z dzisiejszego rana. Teraz sobie tak myślę i nawet nie wiem jak on miał na imię. Zerknęłam jeszcze na zegarek, była 20:30 a Lenki nie ma. Zmęczona dzisiejszym dniem zasnęłam.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;center&quot; class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 18pt; text-align: center; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;br&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;~~~~~~~~~~Z
PUNKTU WIDZENIA MARCO~~~~~~~~~~&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 12.0pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;Jechałem&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 12.0pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;rowerem
przez park, kiedy przede mną pojawiła się dziewczyna. Zjechałem ze ścieżki i
się wywróciłem. Zaczęła do mnie mówić. Miałem jej powiedzieć &amp;nbsp;co myślę o
takich kobietach, ale jak spojrzałem na nią zamilkłem. Dziewczyna śliczna,
figurę ma jak u modelki, &amp;nbsp;do tego brunetka z długimi włosami związanymi w kitke i te piękne brązowe oczy. Oczy, które hipnotyzuzuja. Zaprosiła
mnie na kawę. Poszliśmy do kawiarni. Rozmawialiśmy. Dowiedziałem się, że
przyjechała z Polski, bo dostała tutaj pracę. Bardzo i się miło z nią
rozmawiało. Kiedy spojrzałem na zegarek serce mnie zabolało, że muszę się z nią
pożegnać. Miałem dziesięć minut na dojechanie na trening.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;-Cześć! – powiedziałem &amp;nbsp;wchodząc do szatni.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;-Siema. -odpowiedzieli.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;-A co ty taki wesoły? -spytał mnie Auba.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;-A bo miałem dziś wypadek jak jechałem rowerem.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;-Co się stało? -spytał Łukasz.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;-Jakaś dziewczyna biegła i weszła mi w drogę, a ja
zjechałem i się wywaliłem.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;&amp;nbsp;-To już widzę jak się na nią wściekłeś. -śmiał
się Eryk.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;-Właśnie nie ona była taka piękna, że nie
powiedziałem.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;-U no to widzę, że Marco się znowu zakochał.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;-A ty czasem nie jesteś z Natalią? -spytał niepewnie
Marcel.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;-Nie! To ona ma coś z głową i za mną chodzi. &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;Rozmowę przerwał trener, który wołał nas na boisko. Do wieczora
myślałem o dziewczynie. Nie spytałem się jak ma na imię. Ale debil za mnie.
Wziąłem kąpiel. Wykąpany położyłem się i myśląc o niej zasnąłem.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 18pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;br&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;center&quot; class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; text-align: center; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;*******************************************************************&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br&gt;
&lt;div align=&quot;center&quot; class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 18pt; text-align: center; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;Życzę miłego
czytania. :D&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
</description><link>http://historieborussen.blogspot.com/2015/03/rozdzia-3_21.html</link><author>noreply@blogger.com (Wiktoria Reus)</author><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-535793561333305801.post-6144773366058331870</guid><pubDate>Sat, 21 Mar 2015 22:27:00 +0000</pubDate><atom:updated>2015-06-07T12:50:23.593-07:00</atom:updated><title>Rozdział 1</title><description>&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;22 maja piątek&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;Jestem już po zakończeniu roku szkolnego. Poszłam się
pożegnać ze znajomymi. Nie lubię pożegnań zawsze na nich płacze. Kiedy
skończyłam wsiadłam do samochodu i pojechałam do domu. Weszłam oznajmiając, że
wróciłam. Od razu pobiegłam &amp;nbsp;na górę do swojego pokoju. Musiałam się
spakować, bo miałam wyjechać do Niemiec. Do pracy. Spakowana i przebrana
siedziałam na łóżku. Nagle ktoś zaczął pukać do drzwi.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;-Proszę ! – oznajmiłam.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;-Hej siostra, mama woła na obiad. – powiedział Michi.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;-Okej już idę.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;Wstałam i zeszłam. Zajęłam swoje miejsce przy stole i
zaczęłam jeść. Przy stole panowała cisza. Rodzice byli smutni. Nie dziwie się
przecież wyjeżdżam. Wstałam, podziękowałam i poszłam po walizkę. Jest już 15 ,a
ja mam samolot o 16:30.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;- Muszę już jechać. -powiedziałam wchodząc do
kuchni.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;-Kochanie masz – mówiła wręczając mi małą paczkę. – To
jest od nas wszystkich dla ciebie.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;-Dziękuję. -rzuciłam się im w objęcia.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 18pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;O 16:30 samolot wystartował. Było mi smutno ale tylko
tam dostałam ofertę pracy na dobrych warunkach. Założyłam słuchawki i zaczęłam
słuchać piosenek. Zasnęłam. Obudziłam się 10 minut przed lądowaniem. Wyszłam z
samolotu, wsiadłam do taksi i pojechałam do domu mojej kuzyneczki. Dortmund to piękne miasto.
Całe oświetlone. Zapukałam do drzwi, otworzyła mi je Lena. Od razu się do niej przytuliłam. Nie widziałam jej chyba z rok. Weszłam do środka. Ma śliczny dom&lt;/span&gt;. Pokazała mi mój pokój. Dostałam śliczny, duży pokój. Dostałam również swoją łazienkę. Wiedziałam, że ma duży dom ale nie sądziłam, że aż taki. No ale w końcu jest piosenkarką, aktorką i zarabia jeszcze czasami jako modelka. Pogadałam z nią jeszcze trochę i poszłam się umyć i spać. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 12.0pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; text-align: center; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Arial Black&amp;quot;,sans-serif; font-size: 12.0pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;***************************************************************&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; text-align: center; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;border: none windowtext 1.0pt; font-family: &amp;quot;Helvetica&amp;quot;,sans-serif; font-size: 13.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-border-alt: none windowtext 0cm; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL; padding: 0cm;&quot;&gt;Mam nadzieję, że ten rozdział się wam spodoba. Liczę
też na komentarze, piszcie w nich co naprawdę myślicie.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;inherit&amp;quot;,serif; font-size: 16.5pt; mso-bidi-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; mso-fareast-language: PL;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
</description><link>http://historieborussen.blogspot.com/2015/03/opowiesci-borussmanki.html</link><author>noreply@blogger.com (Wiktoria Reus)</author><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-535793561333305801.post-3368997812997602423</guid><pubDate>Sat, 21 Mar 2015 22:21:00 +0000</pubDate><atom:updated>2016-03-28T13:43:21.838-07:00</atom:updated><title>Bohaterowie </title><description>&lt;div align=&quot;center&quot; class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; text-align: center; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;georgia&amp;quot; , &amp;quot;times new roman&amp;quot; , serif; font-size: x-large;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;u style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;BOHATEROWIE&lt;/u&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;center&quot; class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; text-align: center; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;border: none 1.0pt; font-family: &amp;quot;comic sans ms&amp;quot;; font-size: 18.0pt; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;center&quot; class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; text-align: center; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;border: none 1.0pt; font-family: &amp;quot;comic sans ms&amp;quot;; font-size: 18.0pt; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;
&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;border: none 1.0pt; font-family: &amp;quot;comic sans ms&amp;quot;; font-size: 18.0pt; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;center&quot; class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; text-align: center; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEijyhopOwTBWuqfQBHB9o7tRnj-DJVwfjSQdpwm-PcSnPVQgdZON_GKKYPdV6z3nUTwJ7bz6jsC5O8Y_Lg3X6F90BcjK6niDtz47Ok1WuWSF4wUv9z-BxjuqJ09MhKY_xwHz7jHNrD73ds/s1600/Danielle+Campbell.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEijyhopOwTBWuqfQBHB9o7tRnj-DJVwfjSQdpwm-PcSnPVQgdZON_GKKYPdV6z3nUTwJ7bz6jsC5O8Y_Lg3X6F90BcjK6niDtz47Ok1WuWSF4wUv9z-BxjuqJ09MhKY_xwHz7jHNrD73ds/s1600/Danielle+Campbell.jpg&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;comic sans ms&amp;quot;; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;comic sans ms&amp;quot;; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; Emma&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;comic sans ms&amp;quot;; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;(&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;Danielle Campbell)&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;center&quot; class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;-webkit-text-stroke-width: 0px; color: black; font-family: &#39;Times New Roman&#39;; font-size: medium; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; orphans: auto; text-align: start; text-indent: 0px; text-transform: none; vertical-align: baseline; white-space: normal; widows: 1; word-spacing: 0px;&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;margin: 0px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;arial black&amp;quot; , sans-serif; padding: 0cm;&quot;&gt;24 letnia dziewczyna. Brunetka,o idealnej cerze. Urodziła się w Polsce i tam się wychowała. Jej mama jest Polką, a ojciec jest Austryjakiem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;margin: 0px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;arial black&amp;quot; , sans-serif; padding: 0cm;&quot;&gt;&amp;nbsp;Bardzo mądra, zgrabna oraz wysportowana.&amp;nbsp;Ma starszego brata Michaela. Interesuje się sportem, muzyką. Kocha swoją rodzinę i przyjaciół. Po zakończeniu szkoły wyjeżdża do kuzynki do Niemiec i tam ma również prace.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiw1Qj2EXaUFABlKxkeNiPtx1qlGecH5VuzjYaCJoPVo057REmx9xkt2rUvg52dajFB1WwCfWFe_qTwIbt9sw6mMfJDapsX7ybARmbK_m4gFdjyWV9vgkJ2zSfyh74cxFDkM9lAF5q97Dw/s1600/9869939f8b.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiw1Qj2EXaUFABlKxkeNiPtx1qlGecH5VuzjYaCJoPVo057REmx9xkt2rUvg52dajFB1WwCfWFe_qTwIbt9sw6mMfJDapsX7ybARmbK_m4gFdjyWV9vgkJ2zSfyh74cxFDkM9lAF5q97Dw/s1600/9869939f8b.jpg&quot; width=&quot;243&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;center&quot; class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;Marco&lt;/span&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;comic sans ms&amp;quot;; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit , serif;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;(MR11)&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;center&quot; class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div align=&quot;center&quot; class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;-webkit-text-stroke-width: 0px; color: black; font-family: &#39;Times New Roman&#39;; font-size: medium; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; orphans: auto; text-align: center; text-indent: 0px; text-transform: none; vertical-align: baseline; white-space: normal; widows: 1; word-spacing: 0px;&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;margin: 0px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;arial black&amp;quot; , sans-serif; padding: 0cm;&quot;&gt;Ma 25 lat. Przystojny blondyn z niebieskimi oczami. Jest piłkarzem i gra na pozycji pomocnika lub napastnika. Ma dwóch braci i dwie siostry : Maxa &amp;nbsp;(19 lat), Marcela (27 lat), Monik (lat 23 ), &amp;nbsp;Isabella (18 lat ). Kocha piłkę nożną. &amp;nbsp;Jest bardzo związany ze swoją rodziną, przyjaciółmi.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;arial black&amp;quot; , sans-serif; padding: 0cm;&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit , serif;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhqzJsLneGbFVflVJcj-XxyL0QSaKHK2atk1nnV2NnMS57DZxUqZ8JFaFUMvNXIJEjjZ-tVHnRNV7mf_kHslnMl-XA4HP7Fjt3XbNBTpOYGZ7Qy4xhrYNub25_Lr8O7q1ps6wZe9c3SOp8/s1600/mayli+cyrus.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;180&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhqzJsLneGbFVflVJcj-XxyL0QSaKHK2atk1nnV2NnMS57DZxUqZ8JFaFUMvNXIJEjjZ-tVHnRNV7mf_kHslnMl-XA4HP7Fjt3XbNBTpOYGZ7Qy4xhrYNub25_Lr8O7q1ps6wZe9c3SOp8/s1600/mayli+cyrus.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;center&quot; class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; text-align: center; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;center&quot; class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; text-align: center; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;comic sans ms&amp;quot;; padding: 0cm;&quot;&gt;Natalia&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;comic sans ms&amp;quot;; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;(&lt;/span&gt;Mayi Cyrus)&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div align=&quot;center&quot; class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; text-align: center; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;arial black&amp;quot; , sans-serif; padding: 0cm;&quot;&gt;Dziewczyna,
która jest zakochana w Marco. Ma fioła na jego punkcie. Wprowadzi trochę
zamętu. Ma zaledwie 23 lat i już jest znaną modelką. Jest pewna siebie i zawsze dostaje to co chce.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiePeKW7gbi3COvH69WDm8da49-vJOcAe7iIKD9X7EeofRb2OACco5gc1MphZ8cu5tDzWM3Ab_ixScRR5bMhb4zpeuKEu4PDmZXNBuG6iST0oJy-5OhmX6nLL01E17eDEP7YCEMH1-_6ZE/s1600/Jake+T.+Austin.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiePeKW7gbi3COvH69WDm8da49-vJOcAe7iIKD9X7EeofRb2OACco5gc1MphZ8cu5tDzWM3Ab_ixScRR5bMhb4zpeuKEu4PDmZXNBuG6iST0oJy-5OhmX6nLL01E17eDEP7YCEMH1-_6ZE/s1600/Jake+T.+Austin.jpg&quot; width=&quot;247&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;arial black&amp;quot; , sans-serif; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;

&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;arial black&amp;quot; , sans-serif; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div align=&quot;center&quot; class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;comic sans ms&amp;quot;; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;William&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit , serif;&quot;&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;(Jake T. Austin)&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;arial black&amp;quot; , sans-serif; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div align=&quot;center&quot; class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div align=&quot;center&quot; class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;-webkit-text-stroke-width: 0px; color: black; font-family: &#39;Times New Roman&#39;; font-size: medium; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; margin-bottom: 0.0001pt; orphans: auto; text-align: center; text-indent: 0px; text-transform: none; vertical-align: baseline; white-space: normal; widows: 1; word-spacing: 0px;&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;margin: 0px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;arial black&amp;quot; , sans-serif; padding: 0cm;&quot;&gt;Ma 23 lat. Myśli, że jest najlepszy. Sądzi, że każda dziewczyna należy do niego. Jego rodzina mieszka w Anglii. Kumpluje się z Thiago Alcantara (piłkarz Bayernu). Nie przepada za piłkarzami BVB. Robi mi na złość.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;arial black&amp;quot; , sans-serif; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;arial black&amp;quot; , sans-serif; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;arial black&amp;quot; , sans-serif; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh6OJP5G3GIEHtVgBZuHFG2WI0UpfRPBRQROtcB-U0lKSKiypFr7jOExkXlbvleUQIv454nNaJOPx87JcI19NXR4WEOp2Wm71x4L5bhoPuFwjZR5zeb2OdJ_YVdDKCA1M4wbkOFuq0XO4I/s1600/mendler+bridgit.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;301&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh6OJP5G3GIEHtVgBZuHFG2WI0UpfRPBRQROtcB-U0lKSKiypFr7jOExkXlbvleUQIv454nNaJOPx87JcI19NXR4WEOp2Wm71x4L5bhoPuFwjZR5zeb2OdJ_YVdDKCA1M4wbkOFuq0XO4I/s1600/mendler+bridgit.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;arial black&amp;quot; , sans-serif; font-size: xx-small; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;arial black&amp;quot; , sans-serif; font-size: xx-small; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;Lena&lt;/span&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;arial black&amp;quot; , sans-serif; font-size: xx-small; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;arial black&amp;quot; , sans-serif; font-size: xx-small; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;(Brighid Mendler)&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;arial black&amp;quot; , sans-serif; font-size: xx-small; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;arial black&amp;quot; , sans-serif; padding: 0cm;&quot;&gt;Ma 24 lat. Mieszka w Niemczech. Jest kuzynką Emmy. Są dla siebie jak siostry, często jeździ do Polski, aby odwiedzić swoją rodzinę. Rodzice jej zginęli kiedy miała 10 lat. Wychowała ją ciocia. Jest bardzo związana ze swoją rodziną.&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;arial black&amp;quot; , sans-serif; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;arial black&amp;quot; , sans-serif; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiTGkQMJ9CznQDP7l_1A40r9E7HDV3JKkXxm1BJKAinWJ4wbXJIZVICosj_UMRgX2wqUwWu4vCZERqbn1xQZZukMcCJcxmwGUUqM42YHJ4jyJ6wCLQ8z2nht-HSFihmlvDE0c_pcmQri6Y/s1600/Michael+Hayb%C3%B6ck.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;168&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiTGkQMJ9CznQDP7l_1A40r9E7HDV3JKkXxm1BJKAinWJ4wbXJIZVICosj_UMRgX2wqUwWu4vCZERqbn1xQZZukMcCJcxmwGUUqM42YHJ4jyJ6wCLQ8z2nht-HSFihmlvDE0c_pcmQri6Y/s1600/Michael+Hayb%C3%B6ck.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;arial black&amp;quot; , sans-serif; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;b style=&quot;font-size: x-large;&quot;&gt;Michael&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;arial black&amp;quot; , sans-serif; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;arial&amp;quot; , , sans-serif; line-height: 37.2000007629395px; text-align: left;&quot;&gt;(Michael Hayböck)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;arial black&amp;quot; , sans-serif; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;Brat Emmy. Ma 25 lat i jest bardzo mocno związany ze swoją siostrą.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;arial black&amp;quot; , sans-serif; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;arial black&amp;quot; , sans-serif; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;arial black&amp;quot; , sans-serif; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;arial black&amp;quot; , sans-serif; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;arial black&amp;quot; , sans-serif; padding: 0cm;&quot;&gt;Cała drużyna BVB i inny.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;arial black&amp;quot; , sans-serif; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;arial black&amp;quot; , sans-serif; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;arial black&amp;quot; , sans-serif; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;border: 1pt none; font-family: &amp;quot;arial black&amp;quot; , sans-serif; padding: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
</description><link>http://historieborussen.blogspot.com/2015/03/bohaterowie-sophie-20-letnia-dziewczyna.html</link><author>noreply@blogger.com (Wiktoria Reus)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEijyhopOwTBWuqfQBHB9o7tRnj-DJVwfjSQdpwm-PcSnPVQgdZON_GKKYPdV6z3nUTwJ7bz6jsC5O8Y_Lg3X6F90BcjK6niDtz47Ok1WuWSF4wUv9z-BxjuqJ09MhKY_xwHz7jHNrD73ds/s72-c/Danielle+Campbell.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item></channel></rss>