<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearch/1.1/" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0" version="2.0"><channel><atom:id>tag:blogger.com,1999:blog-3311141920542407686</atom:id><lastBuildDate>Sun, 26 Jun 2011 14:28:04 +0000</lastBuildDate><category>kulinaria</category><category>Kraków</category><category>religia</category><category>wydarzenia</category><category>film</category><category>administracyjne</category><title>Fantasmagorie.</title><description /><link>http://ekwinokcja.blogspot.com/</link><managingEditor>noreply@blogger.com (Olaboga)</managingEditor><generator>Blogger</generator><openSearch:totalResults>6</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/rss+xml" href="http://feeds.feedburner.com/IZnowuJa" /><feedburner:info xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" uri="iznowuja" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3311141920542407686.post-3406405218800371372</guid><pubDate>Sun, 26 Jun 2011 14:28:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-06-26T16:28:04.517+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">film</category><title>"Kochanice króla"</title><description>Podeszłam do tego filmu bardzo niechętnie (zwłaszcza po wpadce z &lt;i&gt;Księżną&lt;/i&gt;) - czułam, że będą próbowali ugrać wszystko dwiema ładnymi buziami, a całą resztę zepchną na margines. Tymczasem film był bardzo sensowny, a siostry Boleyn urocze i w miarę przekonujące. Dłużyzn nie było, sukienki śliczne, głowy poleciały - wszystko takie soczyste, jak na plakacie.&lt;br /&gt;
Nie jest to arcydzieło na miarę wspaniałej &lt;i&gt;Elizabeth&lt;/i&gt;, ale z pewnością można ten film dołączyć do całkiem miłych dla oka galerii obrazów o brytyjskiej monarchii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.fwcdn.pl/po/71/54/297154/7192143.3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.fwcdn.pl/po/71/54/297154/7192143.3.jpg" width="219" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teraz wypadałoby obejrzeć wszystko w kolejności mniej więcej chronologicznej - najpierw "Kochanice króla", potem "Elizabeth", potem "Elizabeth - złoty wiek", "Szaleństwo króla Jerzego", "Jak zostać królem" i na koniec "Królową" o Elżbiecie II. :)&lt;br /&gt;
Oczywiście mamy kilka dziur w tej historii, ale od czego są filmowcy - w końcu obskoczą każdego monarchę, trzeba dać im tylko więcej czasu...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3311141920542407686-3406405218800371372?l=ekwinokcja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://ekwinokcja.blogspot.com/2011/06/kochanice-krola.html</link><author>noreply@blogger.com (Olaboga)</author><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3311141920542407686.post-1832804385039569277</guid><pubDate>Sun, 26 Jun 2011 14:11:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-06-26T16:11:01.113+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">wydarzenia</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">religia</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">kulinaria</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Kraków</category><title>Świętojańsko.</title><description>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-o81H3vpfC2w/Tgc9crELe4I/AAAAAAAAG4Y/HcUHORUchc0/s1600/P1070145.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-o81H3vpfC2w/Tgc9crELe4I/AAAAAAAAG4Y/HcUHORUchc0/s320/P1070145.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; border-collapse: collapse; color: #333333; font-family: 'trebuchet ms', verdana, arial, sans-serif; font-size: 13px; line-height: 18px;"&gt;Na &lt;b&gt;Jarmarku Świętojańskim&lt;/b&gt; pod Wawelem było równie miło, co rok temu.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; border-collapse: collapse; color: #333333; font-family: 'trebuchet ms', verdana, arial, sans-serif; font-size: 13px; line-height: 18px;"&gt;Mało kiczu, dużo ciekawostek dla dzieciaków i ładne koniki. No i drewniane (i nie tylko, ale załóżmy z góry, że dla czterolatka nie ma innej opcji) miecze. Dla dziecka w fazie - zamki, księżniczki, rycerze i smoki - raj. ;)&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; font-family: 'trebuchet ms', verdana, arial, sans-serif; font-size: x-small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; border-collapse: collapse; line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; border-collapse: collapse; color: #333333; font-family: 'trebuchet ms', verdana, arial, sans-serif; font-size: 13px; line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; border-collapse: collapse; color: #333333; font-family: 'trebuchet ms', verdana, arial, sans-serif; font-size: 13px; line-height: 18px;"&gt;Do tego od Benedyktynów kupiłam trochę specjałów. Można też było nabyć z wędzarni (która stała tam i dymiła nieziemsko) świeżo przyrządzone kiełbasy i boczek. Bardzo, bardzo miły akcent. Bardzo. A &lt;b&gt;Piwo Klasztorne Przeora&lt;/b&gt; wyjątkowo smaczne - delikatne, bardzo ciemne, słodkawe z gorzkawą końcówką. Polecam.&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; border-collapse: collapse; color: #333333; font-family: 'trebuchet ms', verdana, arial, sans-serif; font-size: 13px; line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #333333; font-family: 'trebuchet ms', verdana, arial, sans-serif; font-size: x-small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; border-collapse: collapse; line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; border-collapse: collapse; color: #333333; font-family: 'trebuchet ms', verdana, arial, sans-serif; font-size: 13px; line-height: 18px;"&gt;A skoro przy alkoholu i duchownych jesteśmy - wiecie, że wino mszalne w KK nie musi wcale być białe? Nie ma takich wytycznych - wytyczne dotyczą tylko sposobu wytwarzania wina, nie koloru czy wytrawności. Białe wino po prostu łatwiej spiera się z materiału, którym wyciera się kielich. Czerwonego wina używają tylko te kościoły, które uważają, że czerwone lepiej ukazuje aspekt "krwistości" eucharystii.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3311141920542407686-1832804385039569277?l=ekwinokcja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://ekwinokcja.blogspot.com/2011/06/swietojansko.html</link><author>noreply@blogger.com (Olaboga)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-o81H3vpfC2w/Tgc9crELe4I/AAAAAAAAG4Y/HcUHORUchc0/s72-c/P1070145.JPG" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3311141920542407686.post-8226386253766902615</guid><pubDate>Fri, 27 May 2011 06:24:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-05-27T19:01:02.668+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">administracyjne</category><title>Nowy adres.</title><description>Był, ale się zmył. Kto zdążył, ten zdążył. :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3311141920542407686-8226386253766902615?l=ekwinokcja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://ekwinokcja.blogspot.com/2011/05/nowy-adres.html</link><author>noreply@blogger.com (Olaboga)</author><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3311141920542407686.post-3647892294026505457</guid><pubDate>Mon, 21 Feb 2011 15:29:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-02-21T16:29:23.818+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">administracyjne</category><title>Kilka słów klaryfikacji.</title><description>Bloga prowadzę od ośmiu lat. Regularnie, co dwa lata, zmieniam adres. Bo początki tego bloga były takie, że w ten sposób utrzymywałam kontakt ze znajomymi rozsypanymi po świecie. Kiedy zaczynało się robić tłoczno, zmieniałam adres, podając chętnym, możliwym do zidentyfikowania, nowy adres.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I tak siedziałam sobie w moim pustym grajdołku kolejne dwa spokojne lata, żeby w końcu znowu gdzieś uciec. Lepiej się czuję, kiedy na blog nie wchodzą tłumy. Tak mam, to dziwne, ale tak jest.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystkich anonimowych podczytywaczy przepraszam, ale takie jest życie.&lt;br /&gt;
Tych, co mają swoje blogi, uspokajam, że jeśli na nich kiedyś byłam, to nowy adres na pewno podam. :) Znajomi oczywiście też dostaną, jeśli wyrażą takie życzenie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I jak zawsze - będzie moment, kiedy adres zostanie tutaj oficjalnie umieszczony na jedną chwilę, a potem usunięty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To nie sposób krygowania się, ale zwykłe, ludzkie skrzywienie.&lt;br /&gt;
Ekwinokcja.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3311141920542407686-3647892294026505457?l=ekwinokcja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://ekwinokcja.blogspot.com/2011/02/kilka-sow-klaryfikacji.html</link><author>noreply@blogger.com (Olaboga)</author><thr:total>6</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3311141920542407686.post-4505046386615163129</guid><pubDate>Mon, 21 Feb 2011 10:36:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-02-21T11:37:42.373+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">administracyjne</category><title>Nowe.</title><description>Jak zwykle, co kilka lat, zmieniam adres. Nie lubię tłoku.&lt;br /&gt;
Nowy blog już jest, nie mogłam w nocy spać, więc powstał.&lt;br /&gt;
Dziękuję wszystkim, którzy byli tutaj przez ostatnie dwa lata. Do zobaczenia kiedyś, gdzieś.&lt;br /&gt;
Krewni i znajomi królika mogą pytać o adres, jeśli chcą. :)&lt;br /&gt;
Ekwinokcja.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3311141920542407686-4505046386615163129?l=ekwinokcja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://ekwinokcja.blogspot.com/2011/02/nowe.html</link><author>noreply@blogger.com (Olaboga)</author><thr:total>7</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3311141920542407686.post-5448758444475215974</guid><pubDate>Sun, 20 Feb 2011 17:35:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-02-20T18:35:48.353+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">administracyjne</category><title>Przeprowadzka.</title><description>Niedługo blog zmieni adres. Kto ma się dowiedzieć o nowym, ten się dowie. :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zima wróciła. To się już robi nudne.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3311141920542407686-5448758444475215974?l=ekwinokcja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://ekwinokcja.blogspot.com/2011/02/przeprowadzka.html</link><author>noreply@blogger.com (Olaboga)</author><thr:total>0</thr:total></item></channel></rss>

