<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/" version="2.0">

<channel>
	<title>Ideas to Action</title>
	
	<link>http://ideas2action.pl</link>
	<description>Od koncepcji do wdrożenia</description>
	<lastBuildDate>Wed, 23 May 2012 08:46:58 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/rss+xml" href="http://feeds.feedburner.com/IdeasToAction" /><feedburner:info xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" uri="ideastoaction" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><item>
		<title>Transformacja YouTube i video online: długa droga od amatorki do profeski</title>
		<link>http://ideas2action.pl/2012/05/23/transformacja-youtube-i-video-online-dluga-droga-od-amatorki-do-profeski/</link>
		<comments>http://ideas2action.pl/2012/05/23/transformacja-youtube-i-video-online-dluga-droga-od-amatorki-do-profeski/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 23 May 2012 08:22:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sylwia Wysocka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Badania]]></category>
		<category><![CDATA[eCommerce]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[Projektowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Strategia internetowa]]></category>
		<category><![CDATA[technologia]]></category>
		<category><![CDATA[usability]]></category>
		<category><![CDATA[emarketing]]></category>
		<category><![CDATA[reklama dedykowana]]></category>
		<category><![CDATA[silnik rekomendacji]]></category>
		<category><![CDATA[strategia]]></category>
		<category><![CDATA[user-centered design]]></category>
		<category><![CDATA[video commerce]]></category>
		<category><![CDATA[video online]]></category>
		<category><![CDATA[YouTube]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ideas2action.pl/?p=4740</guid>
		<description><![CDATA[Świętując swoje 7. urodziny, YouTube chwali się swoją bezkonkurencyjną popularnością &#8211; co minutę otrzymuje 72 godziny treści video, a jeszcze przed rokiem było to 48 godzin. Wiek i pozycja na rynku zobowiązują… YouTube stale się zmienia, dojrzewa, dostosowuje do panujących trendów. Nie ma wyjścia… w bieżącym roku oglądalność spadała z miesiąca na miesiąc. Po rekordowym wyniku w roku 2011, styczeń przyniósł 21,8 mld odtworzeń, luty 18,5, marzec 16,5, a kwiecień 15,6 mld. YouTube walczy o Twój czas i zaangażowanie podnosząc jakość treści swojego serwisu Wiadomo, że w Internecie najbardziej liczy się angażująca konsumenta treść, a wiec po zainwestowaniu 100 mln dolarów w utworzenie kanałów dedykowanych poszczególnym rodzajom treści, YouTube kusi odbiorcę dłuższymi, bardziej wciągającymi filmami, które przy okazji są bardziej atrakcyjne także dla reklamodawców. 15. marca YouTube zmienił swój system rekomendacji treści swoim użytkownikom, zwiększając znaczenie czasu spędzonego na oglądaniu video kosztem kliknięcia. Ilość czasu, jaki użytkownicy poświęcają oglądając YouTube wzrasta o 57% rok do roku do ponad 61 mld minut w marcu 2012 wg badania comScore. W tym samym czasie średnia długość video wzrosła o minutę (obecna średnia to 4 min.). To z pewnością zasługa większej ilości profesjonalnych treści w filmach umieszczanych w serwisie, nowej strategii dystrybucji poprzez kategorie, jakimi są dedykowane kanały i znacznego przeprojektowania YouTube w grudniu. źródło: AdAge (comScore) Dłuższy czas, jaki spędzamy w serwisie daje mu oczywistą możliwość wyświetlania nam większej ilości reklam czy to pojedynczych przed projekcją, czy pojawiających się kilkukrotnie w blokach reklamowych, gdy oglądamy dłuższy film. Zaangażowani widzowie uważani są za bardziej otwartych ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Świętując swoje 7. urodziny, YouTube chwali się swoją bezkonkurencyjną popularnością &#8211; co minutę otrzymuje 72 godziny treści video, a jeszcze przed rokiem było to 48 godzin. Wiek i pozycja na rynku zobowiązują… YouTube stale się zmienia, dojrzewa, dostosowuje do panujących trendów. Nie ma wyjścia… <strong>w bieżącym roku oglądalność spadała z miesiąca na miesiąc</strong>. Po rekordowym wyniku w roku 2011, styczeń przyniósł 21,8 mld odtworzeń, luty 18,5, marzec 16,5, a kwiecień 15,6 mld.</p>
<div style="text-align:center"><iframe src="http://www.youtube.com/embed/GLQDPH0ulCg" frameborder="0" width="560" height="315"></iframe></div>
<p><strong>YouTube walczy o Twój czas i zaangażowanie podnosząc jakość treści swojego serwisu</strong></p>
<p>Wiadomo, że <strong>w Internecie najbardziej liczy się angażująca konsumenta treść</strong>, a wiec po zainwestowaniu 100 mln dolarów w utworzenie kanałów dedykowanych poszczególnym rodzajom treści, YouTube kusi odbiorcę dłuższymi, bardziej wciągającymi filmami, które przy okazji są bardziej atrakcyjne także dla reklamodawców.</p>
<p>15. marca <strong>YouTube zmienił swój system rekomendacji treści</strong> swoim użytkownikom, zwiększając znaczenie czasu spędzonego na oglądaniu video kosztem kliknięcia. Ilość czasu, jaki użytkownicy poświęcają oglądając YouTube wzrasta o 57% rok do roku do ponad 61 mld minut w marcu 2012 wg badania comScore. W tym samym czasie średnia długość video wzrosła o minutę (obecna średnia to 4 min.). To z pewnością zasługa <strong>większej ilości profesjonalnych treści</strong> w filmach umieszczanych w serwisie, nowej strategii dystrybucji poprzez kategorie, jakimi są <strong>dedykowane kanały</strong> i znacznego <strong>przeprojektowania YouTube </strong>w grudniu.</p>
<div id="attachment_4743" class="wp-caption aligncenter" style="width: 586px"><a href="http://ideas2action.pl/wp-content/uploads/2012/05/YouTubeChart640.jpg"><img class="size-full wp-image-4743" src="http://ideas2action.pl/wp-content/uploads/2012/05/YouTubeChart640.jpg" alt="źródło: AdAge (comScore)" width="576" height="356" /></a><p class="wp-caption-text">Oglądamy mniej, ale dłuższych filmów na YouTube, spędzając w serwisie więcej czasu.</p></div>
<p style="text-align: center;"><em>źródło: AdAge (comScore)</em></p>
<p>Dłuższy czas, jaki spędzamy w serwisie daje mu oczywistą <strong>możliwość wyświetlania nam większej ilości reklam</strong> czy to pojedynczych przed projekcją, czy pojawiających się kilkukrotnie w blokach reklamowych, gdy oglądamy dłuższy film. <strong>Zaangażowani widzowie uważani są za bardziej otwartych na przekaz reklamowy marki</strong>, a więc to kolejna dotychczas zmarnowana przez YouTube szansa na spore przychody. Dlatego serwis dopracowuje ten obszar, pokładając nadzieję w technologii, która ma decydować czy i kiedy wyświetlić konsumentowi reklamy. Dotychczas reklamy wyświetlały się automatycznie co 7 minut, a <strong>obecnie serwis używa setek zmiennych w celu określenia czy widz jest zaangażowany</strong> w dany kanał i czy będzie mu wierny.</p>
<p>Walka o czas konsumenta obejmuje swoim zasięgiem znacznie szerszy obszar aniżeli nasz osobisty komputer. <strong>YouTube jest</strong> bowiem <strong>dostępny jako aplikacja na 350 milionach urządzeń</strong> obecnych w naszym codziennym życiu, m.in.,: iPhony, Xboxy czy Samsung smart TV.</p>
<p><strong>Kreacja treści jest kluczowym elementem funkcjonowania YouTube</strong>, ale próbuje on zmienić wizerunek serwisu przepełnionego niskiej jakości contentem. YouTube jest poniekąd w fazie przejściowej &#8211; <strong>wchodzi właśnie w układy</strong> z największymi graczami, generującymi treści m.in. Disney czy profesjonalne sportowe ligi i inwestuje w Machinima – twórców gier sieciowych, a przy tym nadal chce być postrzegany jako przyjazne miejsce dla wszelkich treści amatorskich. Zamiar ten podkreśla w swoim <a title="YouTube 7th birthday video" href="http://www.youtube.com/watch?v=GLQDPH0ulCg&amp;feature=player_embedded">urodzinowym video</a>, miksując fragmenty ważnych wydarzeń politycznych i gospodarczych z domowymi produkcjami, uwieczniającymi najbliższe ludziom momenty życia takie, jak pierwszy krok ich pociechy czy zabawa z ukochanym psiakiem.</p>
<p><strong>Jak pogodzić tak rozbieżne cele</strong>? Zachęcić amatorów do produkcji coraz bardziej profesjonalnych filmów! Odpowiedzią YouTube jest <strong>kreator Hub</strong> <strong>dostępny dla każdego użytkownika</strong>. Teraz dosłownie każdy, kto z niego skorzysta może stać się pośrednio partnerem serwisu w poprawie  jakości jego zawartości. Ponad to YouTube stara się oferować <strong>lepszy UX poprzez bardziej wyrafinowany i inteligentny silnik rekomendacji</strong>, nagradzający najbardziej angażujące nas filmy, przy których spędzamy najwięcej czasu.</p>
<p style="text-align: center;"><strong><a href="http://ideas2action.pl/wp-content/uploads/2012/05/HUB-creator-from-YouTube.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-4741" src="http://ideas2action.pl/wp-content/uploads/2012/05/HUB-creator-from-YouTube.jpg" alt="" width="549" height="349" /></a></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ideas2action.pl/2012/05/23/transformacja-youtube-i-video-online-dluga-droga-od-amatorki-do-profeski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rynek eCommerce w Indiach (część I)</title>
		<link>http://ideas2action.pl/2012/05/22/rynek-ecommerce-w-indiach/</link>
		<comments>http://ideas2action.pl/2012/05/22/rynek-ecommerce-w-indiach/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 May 2012 06:00:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Anirudh Chari</dc:creator>
				<category><![CDATA[eCommerce]]></category>
		<category><![CDATA[Anirudh Chari]]></category>
		<category><![CDATA[Indie]]></category>
		<category><![CDATA[inwestycje]]></category>
		<category><![CDATA[logistyka]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż online]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ideas2action.pl/?p=4707</guid>
		<description><![CDATA[O rynku eCommerce w Indiach opowiada Anirudh Chari. Pracował jako konsultant zarządzania przez ok. 5 lat i miał okazję brać udział w kilku projektach dla Indyjskich i międzynarodowych klientów m.in. w obszarach strategii, walidacji i implementacji, planowania biznesu, strategii ekspansji i rozwoju czy analizy rynku. W swojej pracy doradzał różnym firmom z wielu sektorów takich jak: telefonia komórkowa, najnowsze technologie, usługi finansowe, przemysł. Uczestniczył także w tworzeniu nowych przedsięwzięć. Ostatnio angażuje się w eCommerce, w poniższym artykule opisuje swoje doświadczenia i obserwacje rynku eCommerce w Indiach. Szybki rozwój Internetu i telefonii komórkowej w krajach rozwiniętych i rozwijających się ma wpływ na zawieranie coraz większej ilości transakcji handlowych. Internet i telefonia wspólnie stały się instrumentem w rozwoju nowego modelu biznesu nazywanego eCommerce. Szacuje się, że w 2012 roku globalne wydatki w transakcjach B2C wyniosą 1,2 tryliona $, a wydatki w transakcjach B2B 12 trylionów $. Rynek eCommerce gwałtownie rozwija się na całym świecie. Jednak tempo rozwoju w każdym kraju jest inne, każdy rynek posiada bowiem inne cechy. Do najbardziej wyróżniających się cech Indii można zaliczyć tempo rozwoju wspierające infrastrukturę, regulacje systemów czy kultura społeczeństwa. USA, Wielka Brytania, Japonia i Korea Południowa są głównymi rynkami eCommerce, które w 2011 roku dzieliły między sobą ponad 50% całego rynku. Oczekuje się, że wschodzące rynki, takie jak Brazylia, Chiny, Rosja, Meksyk czy Indie, osiągną wysoki wzrost w sektorze eCommerce, w rozwoju Internetu i ilości użytkowników smartphonów. eCommerce w Indiach eCommerce w Indiach rozwija się równomiernie. Ma na to wpływ wiele czynników, do najważniejszych zalicza się ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>O rynku eCommerce w Indiach opowiada Anirudh Chari. Pracował jako konsultant zarządzania przez ok. 5 lat i miał okazję brać udział w kilku projektach dla Indyjskich i międzynarodowych klientów m.in. w obszarach strategii, walidacji i implementacji, planowania biznesu, strategii ekspansji i rozwoju czy analizy rynku. W swojej pracy doradzał różnym firmom z wielu sektorów takich jak: telefonia komórkowa, najnowsze technologie, usługi finansowe, przemysł. Uczestniczył także w tworzeniu nowych przedsięwzięć. Ostatnio angażuje się w eCommerce, w poniższym artykule opisuje swoje doświadczenia i obserwacje rynku eCommerce w Indiach.</em></p>
<p>Szybki rozwój Internetu i telefonii komórkowej w krajach rozwiniętych i rozwijających się ma wpływ na zawieranie coraz większej ilości transakcji handlowych. Internet i telefonia wspólnie stały się instrumentem w rozwoju nowego modelu biznesu nazywanego eCommerce.</p>
<p>Szacuje się, że w 2012 roku globalne wydatki w transakcjach B2C wyniosą 1,2 tryliona $, a wydatki w transakcjach B2B 12 trylionów $. Rynek eCommerce gwałtownie rozwija się na całym świecie. Jednak tempo rozwoju w każdym kraju jest inne, każdy rynek posiada bowiem inne cechy. Do najbardziej wyróżniających się cech Indii można zaliczyć tempo rozwoju wspierające infrastrukturę, regulacje systemów czy kultura społeczeństwa. USA, Wielka Brytania, Japonia i Korea Południowa są głównymi rynkami eCommerce, które w 2011 roku dzieliły między sobą ponad 50% całego rynku.</p>
<p>Oczekuje się, że wschodzące rynki, takie jak Brazylia, Chiny, Rosja, Meksyk czy Indie, osiągną wysoki wzrost w sektorze eCommerce, w rozwoju Internetu i ilości użytkowników smartphonów.</p>
<p><strong>eCommerce w Indiach</strong></p>
<p>eCommerce w Indiach rozwija się równomiernie. Ma na to wpływ wiele czynników, do najważniejszych zalicza się aspekty społeczne.  Ludzie coraz chętniej preferują zakupy przez Internet, drażni ich szybkie tempo życia codziennego, wzrastające ceny benzyny czy ograniczona ilość miejsc parkingowych przy sklepach. Zakupy online stają się po prostu bardziej wygodne.</p>
<p>Ilość i rodzaj produktów i usług kupowanych online powiększa się. Do najchętniej kupowanych przez Internet zalicza się: podróże, filmy, elektronikę, akcesoria modowe, dokonywanie rezerwacji noclegów, czytanie materiałów, korzystanie z serwisów matrymonialnych czy usług spożywczych.</p>
<p>W ciągu ostatnich 3 lat rynek eCommerce B2C/C2C wzrósł o ok. 50 %, a w roku 2011 osiągnął w przybliżeniu wartość 9,86 bln $. Szacuje się, że sam rynek eCommerce B2B w 2011 roku wyniósł w przybliżeniu 48,8 mln $.</p>
<p><strong>Ewolucja eCommerce w Indiach</strong></p>
<p>Pierwsze pojawienie się eCommerce w Indiach (a latach 1995-2000) było wyraźne poprzez sektor B2B, który był naśladowany przez różne serwisy. Wtedy to obserwowana była pierwsza fala eCommerce.</p>
<p>W 2005 roku sukces odniósł segment turystyczny. W Indiach pojawili się tani przewoźnicy, co oznaczało drugą falę eCommerce. Turystyka pomogła zwiększyć akceptowalność handlu detalicznego przez ludność Indii, co pozwoliło rozwinąć sprzedaż detaliczną online. Konsumenci zaczęli używać Internetu do wybierania i rezerwacji wycieczek.</p>
<p>Wzrost sprzedaży przez Internet był częściowo spowodowany metamorfozami stylu życia konsumentów dużych miast oraz potrzebą wygody. Sprzedaż przez Internet rozwijała się szybko dzięki dużej liczbie serwisów internetowych zajmujących się sprzedażą. Te nowe biznesy były napędzane przez przedsiębiorców, którzy chcieli zróżnicować swoje usługi i utworzyć silną pozycję na rynku.</p>
<p>Co więcej, infrastruktura logistyczna, penetracja Internetu oraz kart płatniczych, wzrost liczby telefonów komórkowych to wszystko pomogło drugiej fali eCommerce w Indiach żeby rozwinąć dochodowy biznes.</p>
<p><strong>Charakterystyka rynku eCommerce w Indiach</strong></p>
<p>Sektor B2B eCommerce w Indiach może być rozdzielony na dwie kategorie: podróżne i nie-podróże. W Indiach segment turystyczny online jest największym segmentem B2C, co stanowiło w 2011 roku ok. 81% przychodów całego rynku eCommerce. Rynek usług innych niż turystyczne jest podzielony głównie na usługi finansowe i cyfrowe. Oczekuje się, że rynek ten będzie przybierał na sile wspierany przez platformy B2C skierowane do wszystkich nisz na dzisiejszym rynku.</p>
<p>Fragmentaryczny charakter branży turystycznej zmotywował rozwój segmentu podróży online w kraju, który szybko wzrósł o 52 % z ok. 1.5 bln $ w 2007 roku do 8 bln w 2011 roku. Penetracja rynku OTA (Open Travel Alliance) także wzrosła z poziomu 2,2% w 2005 roku do 28% w 2011 roku. Rezerwacja biletów przez Internet jest obecnie największym polem działania w branży turystycznej online w Indiach i stanowi ok. 90% udziału rynku wartego 8 bln $. Dokonywanie rezerwacji przez Internet jest tak ważnym segmentem, że stanowi aż 50% rynku. Ten segment rynku jest jednak zagrożony ze względu na coraz większą ilość konkurencji i obniżanie poziomu prowizji agencyjnych. Oprócz rezerwacji biletów lotniczych istotne są również ułatwienia w rezerwacji zakwaterowania, chociaż niezorganizowany charakter małych i średnich baz noclegowych stanowi duże wyzwanie.</p>
<p>Analizując rynek w Indiach, za segmentem podróży podążają inne, które generują ok. 572 mln $, co w 2011 roku stanowiło ok. 6% sektora eCommerce. Najchętniej kupowane są produkty z branży elektronicznej i stanowią ok. 50% wszystkich transakcji online.</p>
<p>W gospodarce Indii płatności COD („Cash on Delivery” – płatność gotówką przy odbiorze) pomogły klientom przezwyciężyć opory związane z dokonywaniem zakupów online oraz pomogły rozszerzyć bazę firm z branży eCommerce.  Użytkownicy coraz chętniej za zakupy w sieci płacą kartami kredytowymi. Dużym gronem konsumentów są studenci, którzy choć raczej nie posiadają kart kredytowych, to dużo czasu spędzają w Internecie i używają mediów do dokonywania zakupu m.in. książek, muzyki, oprogramowania, czy akcesoriów odzieżowych.</p>
<p>Grupa osób kupujących online powiększa się, w 2011 roku zanotowała niezwykły wzrost, kiedy to wielkość rynku wyniosła 76,3 mln $.</p>
<p>Roczny wskaźnik wzrostu rynku online w latach 2008-2011 wyniósł 33% i jest obecnie wyceniany na ok. 292 mln $. Zdecydowanie wpływ na to mieli reklamodawcy i ich główna koncentracja na obszarach miejskich.</p>
<p><strong>Dalsza część artykułu i więcej informacji o rynku eCommerce w Indiach już za tydzień 29 maja.</strong></p>
<p>Zobacz więcej na: <a href="http://www.slideshare.net/anirudhchari/an-introduction-to-ecommerce-market-in-india" target="_blank">http://www.slideshare.net/anirudhchari/an-introduction-to-ecommerce-market-in-india</a></p>
<p>Tłumaczenie: Magdalena Tudzież</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ideas2action.pl/2012/05/22/rynek-ecommerce-w-indiach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Relacja z konferencji UX Lx 2012</title>
		<link>http://ideas2action.pl/2012/05/20/relacjazkonferencjiuxlx2012/</link>
		<comments>http://ideas2action.pl/2012/05/20/relacjazkonferencjiuxlx2012/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 May 2012 18:24:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Joanna Sieniawska</dc:creator>
				<category><![CDATA[eCommerce]]></category>
		<category><![CDATA[usability]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ideas2action.pl/?p=4698</guid>
		<description><![CDATA[16-18 kwietnia odbyła się konferencja UX Lx User Experience Lisbon poświęcona architekturze informacji, interakcji oraz użyteczności. Na 42 różnych wykładach, warsztatach lub krótkich przemówieniach wystąpiło 35 specjalistów z różnych krajów. Wśród nich autorzy znanych książek m.in. Peter Morville współautor „Architektura informacji w serwisach internetowych”, Joshua Porter twórca „Serwisy społecznościowe. Projektowanie”, czy Dave Gray współtwórca „Gamestorming. Gry biznesowe dla innowatorów” (Lista głównych prelegentów). Dominującym tematem tegorocznego UX Lx były zagadnienia związane z wielokanałowością rozumianą na dwa sposoby. Pierwszy, gdy ta sama usługa dostarczana jest za pomocą wielu różnych mediów. Przykładem może być Redbox, który wypożycza filmy za pośrednictwem kiosków &#8211; czerwonych automatów zlokalizowanych na ulicach miast. Sam proces rezerwowania filmów może odbywać się na różne sposoby, poprzez stronę internetową lub aplikację na telefon. Drugi podejście do wielokanałowości wiąże się z udostępnianiem różnych aspektów usługi poprzez różne media. Jako przykład może posłużyć iTunes i iPod. Na jednym można między innymi kupować i zarządzać utworami, natomiast na drugim można je odtwarzać. Podejście wielokanałowe wymusza na projektantach patrzenie na szerszy aspekt korzystania z usługi i odrzucanie granic, jakie tworzą różne media (komputer, telefon, tablet). Dodatkowo wprowadza do procesu projektowego narzędzia pozwalające zobrazować wszystkie punkty styku z usługą (ang. touch points) oraz miejsca wychodzące poza samo korzystanie z niej. Podczas prezentacji na UX LX jednym z częściej wymienianych narzędzi tego typu była mapa podróży użytkownika (ang. Customer Journey Map), która wizualizuje interakcje oraz potrzeby użytkownika z usługą w kontekście zmieniającego się czasu oraz otoczenia. Ciekawym przykładem jej zastosowania może być projekt mobilnej wersji kanadyjskiej strony ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>16-18 kwietnia odbyła się konferencja UX Lx User Experience Lisbon poświęcona architekturze informacji, interakcji oraz użyteczności.  Na 42 różnych wykładach, warsztatach lub krótkich przemówieniach wystąpiło 35 specjalistów z różnych krajów. Wśród nich autorzy znanych książek  m.in. Peter Morville  współautor „Architektura informacji w serwisach internetowych”, Joshua Porter twórca „Serwisy społecznościowe. Projektowanie”, czy Dave Gray współtwórca „Gamestorming. Gry biznesowe dla innowatorów” (Lista głównych prelegentów).</p>
<p>Dominującym tematem tegorocznego UX Lx były zagadnienia związane z wielokanałowością rozumianą na dwa sposoby. </p>
<p>Pierwszy, gdy ta sama usługa dostarczana jest za pomocą wielu różnych mediów. Przykładem może być Redbox, który wypożycza filmy za pośrednictwem kiosków &#8211; czerwonych automatów zlokalizowanych na ulicach miast. Sam proces rezerwowania filmów może odbywać się na różne sposoby, poprzez stronę internetową lub aplikację na telefon. </p>
<p>Drugi podejście do wielokanałowości wiąże się z udostępnianiem różnych aspektów usługi poprzez różne media. Jako przykład może posłużyć iTunes i iPod. Na jednym można między innymi kupować i zarządzać utworami, natomiast na drugim można je odtwarzać. </p>
<p>Podejście wielokanałowe wymusza na projektantach patrzenie na szerszy aspekt korzystania z usługi i odrzucanie granic, jakie tworzą różne media (komputer, telefon, tablet). Dodatkowo wprowadza do procesu projektowego narzędzia pozwalające zobrazować wszystkie punkty styku z usługą (ang. touch points) oraz miejsca wychodzące poza samo korzystanie z niej. Podczas prezentacji na UX LX jednym z częściej wymienianych narzędzi tego typu była mapa podróży użytkownika (ang. Customer Journey Map), która wizualizuje interakcje oraz potrzeby użytkownika z usługą w kontekście zmieniającego się czasu oraz otoczenia. Ciekawym przykładem jej zastosowania może być projekt mobilnej wersji kanadyjskiej strony UX Camp &#8211; konferencji dla projektantów. Jej autorzy wykorzystali geolokalizację  do zmiany treści wyświetlanej użytkownikowi, który w zależności od tego gdzie się znajdował, otrzymywał różne informacje. Gdy wchodził do budynku, gdzie odbywała się konferencja widział mapę budynku, natomiast będąc dalej od miejsca konferencji mógł zobaczyć przede wszystkim informacje o transporcie publicznym, parkingu, czy trasach rowerowych.</p>
<p>Zagadnienia poruszane na konferencji były bardzo inspirujące dla projektantów i wskazały kierunki w rozwoju UX, które będą dominowały w ciągu najbliższego roku.</p>
<p>Materiał wideo z poprzedniej konferencji można zobaczyć na <a href="http://uxlx.23video.com/" title="Materiały wideo UX LX 2011">uxlx.23video.com</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ideas2action.pl/2012/05/20/relacjazkonferencjiuxlx2012/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Inwestor branżowy. Inwestycja w Open Source.</title>
		<link>http://ideas2action.pl/2012/05/19/inwestor-branzowy-inwestycja-w-ecommerce/</link>
		<comments>http://ideas2action.pl/2012/05/19/inwestor-branzowy-inwestycja-w-ecommerce/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 18:14:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Karwatka</dc:creator>
				<category><![CDATA[eCommerce]]></category>
		<category><![CDATA[gekosale]]></category>
		<category><![CDATA[inwestycje]]></category>
		<category><![CDATA[technologia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ideas2action.pl/?p=4688</guid>
		<description><![CDATA[Na ostatnim Barcampie we Wrocławiu (17.05.2012) miałem przyjemność przedstawić krótką prezentację o tym jak działa inwestor branżowy oraz dlaczego współpraca z nim może być ciekawa dla startupów. Tomek napisał &#8211; i wkrótce opublikuje &#8211; ciekawy artykuł o inwestorach branżowych. Ja skupiłem się na trochę innych aspektach tego zjawiska. Poniżej moje przemyślenia, oparte na naszych doświadczeniach i poparte przykładem ostatniej inwestycji &#8211; w Gekosale. 1. Wyobrażmy sobie, że jesteśmy startupem Jestem w stanie bardzo dokładnie wyobrazić sobie jak to jest być startupem. Sami w Divante byliśmy startupem. Sami rozwijaliśmy kilka innych startupów &#8211; nie wszystkie z sukcesami. Jest kilka elementów które łączą te doświadczenia: startup zazwyczaj tworzy dobry zespół &#8211; którego kompetencje, zgranie i motywacja decydują o tym, że jest on w stanie stworzyć produkt, jeśli zakładamy startup tzn. że widzimy jakąś szansę &#8211; ciekawy/innowacyjny pomysł, może pomysł do przeniesienia do nas z innego rynku, mamy wystarczająco dużo determinacji &#8211; i to jest chyba najważniejszy czynnik. Po drodze można łatwo się zniechęcić i nie dotrwać nawet do materializacji naszego pomysłu. Nie mówiąc nic o jego popularyzacji. Wielka odpowiedzialność, wiele zadań &#8211; nie związanych bezpośrednio z projektem. Trzeba zarabiać koniec końców, sprzedawać i płacić podatki. To potrafi zniechęcić, zwłaszcza jeśli zespół bardzo mocno skupia się na produkcie samym w sobie. 2. Wyobraźmy sobie, że udało się i mamy dobry produkt Nawet jeśli uda się wytworzyć produkt z którego jesteśmy dumni &#8211; w żadnym wypadku nie oznacza to, że odniesiemy sukces. Tak naprawdę teraz zaczynają się schody, bo nasz pomysł jest weryfikowany przez ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na ostatnim Barcampie we Wrocławiu (17.05.2012) miałem przyjemność przedstawić krótką prezentację o tym jak działa inwestor branżowy oraz dlaczego współpraca z nim może być ciekawa dla startupów. Tomek napisał &#8211; i wkrótce opublikuje &#8211; ciekawy artykuł o inwestorach branżowych. Ja skupiłem się na trochę innych aspektach tego zjawiska. Poniżej moje przemyślenia, oparte na naszych doświadczeniach i poparte przykładem ostatniej inwestycji &#8211; w Gekosale.</p>
<p><strong>1. Wyobrażmy sobie, że jesteśmy startupem</strong></p>
<p><strong></strong>Jestem w stanie bardzo dokładnie wyobrazić sobie jak to jest być startupem. Sami w Divante byliśmy startupem. Sami rozwijaliśmy kilka innych startupów &#8211; nie wszystkie z sukcesami. Jest kilka elementów które łączą te doświadczenia:</p>
<ul>
<li>startup zazwyczaj tworzy dobry zespół &#8211; którego kompetencje, zgranie i motywacja decydują o tym, że jest on w stanie stworzyć produkt,</li>
<li>jeśli zakładamy startup tzn. że widzimy jakąś szansę &#8211; ciekawy/innowacyjny pomysł, może pomysł do przeniesienia do nas z innego rynku,</li>
<li><strong>mamy wystarczająco dużo determinacji</strong> &#8211; i to jest chyba najważniejszy czynnik. Po drodze można łatwo się zniechęcić i nie dotrwać nawet do materializacji naszego pomysłu. Nie mówiąc nic o jego popularyzacji. Wielka odpowiedzialność, wiele zadań &#8211; nie związanych bezpośrednio z projektem. Trzeba zarabiać koniec końców, sprzedawać i płacić podatki. To potrafi zniechęcić, zwłaszcza jeśli zespół bardzo mocno skupia się na produkcie samym w sobie.</li>
</ul>
<p><strong>2. Wyobraźmy sobie, że udało się i mamy dobry produkt</strong></p>
<div>Nawet jeśli uda się wytworzyć produkt z którego jesteśmy dumni &#8211; w żadnym wypadku nie oznacza to, że odniesiemy sukces. Tak naprawdę teraz zaczynają się schody, bo nasz pomysł jest weryfikowany przez realia.</div>
<p>Nie to jednak zazwyczaj jest najgorsze.</p>
<p>Zakładam, że nasz startup opiera się na technologii &#8211; wytworzyliśmy oprogramowanie, serwis internetowy lub aplikację mobilną.</p>
<div>Technologia podlega procesowi popularyzacji &#8211; który przedstawia poniższy wykres (zaczerpnięty z bardzo dobrej książki &#8211; <a href="http://www.amazon.com/Crossing-Chasm-Marketing-High-Tech-Mainstream/dp/0066620023">Crossing the chasm</a> &#8211; polecam).</div>
<div><a href="http://ideas2action.pl/wp-content/uploads/2012/05/Zrzut-ekranu-2012-05-19-o-19.22.50.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-4689" title="Zrzut ekranu 2012-05-19 o 19.22.50" src="http://ideas2action.pl/wp-content/uploads/2012/05/Zrzut-ekranu-2012-05-19-o-19.22.50.png" alt="" width="608" height="245" /></a></div>
<div>Na początku zachęciliśmy do naszego produktu naszych znajomych i rodzinę :) Później być może udało nam się zdobyć uwagę innowatorów. Innowatorzy to klienci którzy czekają na premierę iPhone o 24:00 w kilkusetmetrowych kolejkach przed sklepem. Zimą. W deszczu &#8211; nieważne. Muszą mieć dostęp do najnowszej technologii, jeśli nawet nie jest im ona potrzebna. Sama w sobie technologia jest dla nich wartością.</div>
<p>Tacy klienci nie płacą, ale mogą spowodować, że zaczniemy wierzyć w nasz produkt &#8211; <strong>nawet jeśli nie jest dobry.</strong> To bardzo duże zagrożenie ale nie będą się na nim skupiał.</p>
<p>Następną grupą użytkowników &#8211; zdecydowanie szerszą są Early Adopters. To ludzie którzy szybko chwytają nowinki i próbują je wcielić w życie/znaleźć zastosowanie. Być może część z nich zacznie płacić. Być może &#8211; przy dużym szczęściu lub oszczędnościach &#8211; uda się uzyskać break-even-point (zbilansować przychodami wydatki). Ale z pewnością nie uda się wypłynąć na szerokie wody i zacząć dynamicznie rozwijać produkt.</p>
<p>W tym miejscu pojawia się właśnie <strong>chasm &#8211; czyli rozpadlina</strong>, którą ciężko jest przeskoczyć jeśli nie mamy środków na inwestycje w sprzedaż i marketing. Nie mamy tych środków bo za mało sprzedajemy. Wpadamy w błędne koło które często kończy się stagnacją albo zaprzestaniem starań.</p>
<div><strong>3. Działamy na rosnącym rynku</strong></div>
<p>Warto tutaj zrobić małe wtrącenie. Jeśli robimy coś związanego z technologią i Internetem to zdajmy sobie sprawę, że <strong>działamy na rosnącym rynku</strong>. W Polsce wydatki firm na Internet rosną w tempie 9% rocznie, a w ciągu kilku najbliższych lat wartość Polskiej gospodarki internetowej podwoi się (źródło: Raport BCG &#8211; Polska Internetowa 2011).</p>
<div>Jeśli działamy na tak dynamicznym rynku &#8211; to mamy dużo okazji aby zdobyć nowych klientów &#8211; chociażby poprzez zagarnianie budżetów nowych, dopiero wchodzących na rynek!</div>
<p>Taki rynek jest kuszący nie tylko dla startupów. Przede wszystkim dla firm które działają na nim już od jakiegoś czasu. Dobrze zdają sobie sprawę z tego jak wiele jest do zrobienia i starają się znaleźć nowe produkty i usługi dzięki którym można wywalczyć nowe udziały.</p>
<div><a href="http://ideas2action.pl/wp-content/uploads/2012/05/Zrzut-ekranu-2012-05-19-o-19.37.17.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-4690" title="Zrzut ekranu 2012-05-19 o 19.37.17" src="http://ideas2action.pl/wp-content/uploads/2012/05/Zrzut-ekranu-2012-05-19-o-19.37.17.png" alt="" width="483" height="260" /></a></div>
<p><strong>4. Wyobraźmy sobie, że jesteśmy inwestorem branżowym</strong></p>
<p><strong>Inwestycje branżowe są zazwyczaj dobrze przemyślane.</strong> Firmy które się na nie decydują wiedzą czego chcą, bo znają branże w której działają. Same aktywnie szukają i rozmawiają ze spółkami. Są elastyczne &#8211; ponieważ zazwyczaj nie mogą inwestować tak dużo jak venture capitals. <strong>Myślę, że z tego powodu niektórzy uważają opcje inwestycji branżowej w swoje przedsięwzięcie za nieciekawą. </strong></p>
<p>Trzeba tutaj brać pod uwagę, że inwestor branżowy oprócz zastrzyku gotówki może dać nam sprzedaż &#8211; bo ma już bazę swoich klientów dla których zaproponuje nasz produkt jako dodatek. Często może też pomóc merytorycznie przy rozwoju produktu na skalę na jaką startup nie mógł sobie pozwolić.</p>
<p><strong>Inwestycje branżowe często się udają.</strong> Inwestorzy wprowadzają swoje inwestycje na giełdę i szukają dalszych źródeł finansowania. Warto wymienić np. sukcesy ADV SA.</p>
<div><a href="http://ideas2action.pl/wp-content/uploads/2012/05/Zrzut-ekranu-2012-05-19-o-19.38.19.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-4691" title="Zrzut ekranu 2012-05-19 o 19.38.19" src="http://ideas2action.pl/wp-content/uploads/2012/05/Zrzut-ekranu-2012-05-19-o-19.38.19.png" alt="" width="466" height="295" /></a></div>
<p><strong>Jak to wygląda w praktyce?</strong></p>
<p>Gekosale to platforma eCommerce która jest na rynku już od 3 lat. Zespołowi udało się &#8211; dużym kosztem i nakładem prac &#8211; stworzyć dobry produkt, który odpowiada na wiele potrzeb użytkowników. Użytkownicy dokonali ponad 300 wdrożeń &#8211; wiele z nich na bardzo wysokim poziomie (np. http://westcoast.pl).</p>
<p>Nic dziwnego, że się udało z produktem &#8211; bo zespół tworzą świetni ludzie.  Powiedziałbym &#8211; hardkorowe koksy &#8211; w dobrym tego słowa znaczeniu :) Nie popuszczają i kiedy trzeba potrafią bardzo dużo i szybko pracować na sukces produktu.</p>
<p>Niestety Gekosale nie jest zbyt popularyzowane &#8211; a 300 wdrożeń w porównaniu do ilości wdrożeń Prestashop i Magento w Polsce to nie jest oszałamiająca liczba. Biorąc pod uwagę potentatów na naszym rynku &#8211; takich jak Shoper i IAI dojdziemy do wniosku, że to mało.</p>
<p>Zespół w pewnym momencie musiał skupić się na zarabianiu &#8211; robieniu wdrożeń, skórek i innych rzeczy które zaczęły blokować szybki rozwój. Problemem stał się brak działu handlowego i możliwości marketingowych.</p>
<p>Gekosale działa w eCommerce.<strong> eCommerce rośnie w Polsce bardzo szybko</strong> &#8211; szkoda byłoby nie wykorzystać tego wzrostu!</p>
<div><a href="http://ideas2action.pl/wp-content/uploads/2012/05/Zrzut-ekranu-2012-05-19-o-19.43.05.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-4692" title="Zrzut ekranu 2012-05-19 o 19.43.05" src="http://ideas2action.pl/wp-content/uploads/2012/05/Zrzut-ekranu-2012-05-19-o-19.43.05.png" alt="" width="660" height="357" /></a></div>
<p>Divante też działa w eCommerce. Obsługujemy dużych klientów &#8211; oferując im cały zakres usług. Do tej pory nie mogliśmy oferować wdrożeń dla małych i średnich firm, ponieważ nasze usługi były dla nich często zbyt kompleksowe.</p>
<p>Szukaliśmy sposobu aby dotrzeć do małych i średnich przedsiębiorstw. Nasza myśl była taka aby zacząć od wdrożeń czyli dostarczenia technologii, aby potem móc zaoferować im inne nasze produkty które zwiększają sprzedaż. Mam tutaj na myśli nasze wcześniejsze inwestycje &#8211; <a href="http://quartic.pl">Quartic</a>, <a href="http://sendingo.pl">Sendingo</a> oraz <a href="http://divante.pl/uslugi">nasze usługi &#8211; takie jak SEM i optymalizacje</a>.</p>
<p>Dodatkowo mieliśmy dość sprecyzowane wymagania co do oprogramowania którego szukamy:</p>
<div>
<ul>
<li>albo stworzymy platformę samodzielnie &#8211; co wiązałoby się z bardzo dużym kosztem i długim czasem,</li>
<li>albo znajdziemy platformę która będzie Open Source (wierzymy w Open Source bardzo),</li>
<li>która docelowo będzie miała potencjał stać się bazą technologiczną do wdrożeń nie tylko dla małych ale i dużych (podoba nam się model Magento),</li>
<li>która ma świetny zespół,</li>
<li>która ma bardzo dobre opinie.</li>
</ul>
<p>Na inwestycję w Gekosale nie zdecydowaliśmy się od razu. Poprzedził ją research, który trwał od początku stycznia do kwietnia. Pytaliśmy klientów, czytaliśmy fora i bugtrackera, oglądaliśmy źródła, dużo rozmawialiśmy.</p>
<p>Wiedzieliśmy, że pochopna decyzja może nie być dobra i dla nas i dla Gekosale, dlatego podeszliśmy do tego z największą rozwagą.</p>
</div>
<p>Po zbadaniu wszystkich za i przeciw wybór był prosty.</p>
<p><strong>Jak inwestycja wygląda w praktyce?</strong></p>
<p>Po researchu sporządziliśmy umowę inwestycyjną opisującą parametry spółki jaka powstania. Zależało nam na objęciu 51% udziałów &#8211; nie dlatego, że mamy imperialne ciągotki &#8211; ale dlatego, że platforma to produkt dla Divante strategicznie ważny. W zarządzie spółki nie zasiada nikt z Divante (wystarcza nam Rada Nadzorcza, która kontroluje tylko niektóre decyzje zarządu). Tak samo postąpiliśmy w Sendingo, nie wspominając Quartica w którym mamy mniejszościowy udział &#8211; i też wszyscy są zadowoleni :)</p>
<p>Po ustaleniu warunków inwestycji podpisaliśmy umowę notarialną, KRS &#8211; inne formalności wymagane do powstania spółki z o.o (obecnie jeszcze &#8222;w organizacji&#8221;).</p>
<p>Wyznaczyliśmy sobie kiedy nastąpi break even point i plan wydatków oraz przychodów. Zakładamy, że w pierwszym roku uda nam się uzyskać rentowność &#8211; co też udało się i przy Sendingo i przy Quarticu. Na początku inwestycji zawsze mocno angażuje się nasz cały dział handlowy. Marcin, Marek, Sylwia, Tomek &#8211; oraz handlowcy naszych spółek zależnych włączają nowy produkt do oferty i starają się dotrzeć do naszych obecnych (którzy kupili np. rekomendacje lub e-mail marketing albo opisy produktów) &#8211; a potem nowych klientów.</p>
<p>Oprócz wkładu finansowego &#8211; który zapewni Geko możliwość spokojnego rozwoju przez najbliższe miesiące  oraz sprzedaży -zaangażowaliśmy się mocno w rozwój. Grzesiek, Asia, Kamil, ja, Tomek, Paweł, Marcin &#8211; ludzie którzy na codzień pracują dla dużych klientów jak Empik, Intersport, TUI &#8211; bardzo mocno się zaangażowali. Miło było patrzeć, jak wszyscy zapalili się do pomysłu &#8222;robimy platformę :)&#8221;.</p>
<p><strong>Co dalej?</strong></p>
<p>Dokumentacja, grafika, audyt usability, kilku etapowe testy panelu &#8211; i mnóstwo refaktoryzacji kodu. To część zmian jakie się pojawią w wersji 2.0.</p>
<p>Jeśli chodzi o model biznesowy &#8211; jak wspominałem wzorem dla nas jest Magento. Wersja Community, Professional, Enterprise i Go (SaaS). Firmy na każdym etapie rozwoju mogą korzystać z tej samej, sprawdzonej technologii. Wbrew pozorom z wersji Open Source &#8211; korzystają i ci najmniejsi którzy chcą zrobić wdrożenie tanio &#8211; jak i Ci najwięksi, dla których nie jest problemem koszt &#8211; ale wierzą w bezpieczeństwo biznesowe jakie daje Open Source.</p>
<p>Wokół Gekosale istnieje badzo aktywna społeczność &#8211; którą chcielibyśmy jeszcze bardziej aktywizować poprzez rozwój <a href="http://gekolab.pl">Gekolabu</a>. Gekolab to taki market z płatnymi dodatkami do Geko &#8211; taki jak Magento Connect do Magento. Na razie to głównie dodatki autorstwa twórców Geko, ale chcemy to zmienić i zachęcić webmasterów, grafików i programistów do publikowania swoich modułów i zarabiania na nich.</p>
<p>Mamy jeszcze bardzo dużo innych pomysłów i planów ale myślę, że wpis jest już na tyle długi, że na tym zakończę.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ideas2action.pl/2012/05/19/inwestor-branzowy-inwestycja-w-ecommerce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wygoda zakupów w sklepach internetowych – raport</title>
		<link>http://ideas2action.pl/2012/05/14/wygoda-zakupow-w-sklepach-internetowych-raport/</link>
		<comments>http://ideas2action.pl/2012/05/14/wygoda-zakupow-w-sklepach-internetowych-raport/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 May 2012 14:13:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tomek Karwatka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Badania]]></category>
		<category><![CDATA[Answear]]></category>
		<category><![CDATA[Divante]]></category>
		<category><![CDATA[dostępność]]></category>
		<category><![CDATA[IAB]]></category>
		<category><![CDATA[Oponeo]]></category>
		<category><![CDATA[Superkoszyk]]></category>
		<category><![CDATA[usability]]></category>
		<category><![CDATA[wygoda]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ideas2action.pl/?p=4682</guid>
		<description><![CDATA[E-commerce w Polsce dynamicznie się rozwija. Firmy konkurują ze sobą  już nie tylko ceną. Jakość obsługi klienta, wygoda zakupów i kompleksowa obsługa są coraz częściej czynnikiem decydującym o zakupie w danym sklepie. Wszyscy doceniamy wygodę zakupów w Sieci, ale szczególnie istotna jest ona dla osób niepełnosprawnych, chorych czy starszych. Zespół Divante w ramach działania w Grupie Roboczej e-Commerce IAB postanowił przetestować 3 sklepy internetowe www.superkoszyk.pl, www.oponeo.pl i www.answear.com z osobami niepełnosprawnymi, aby dowiedzieć się, w jaki sposób poruszają się po stronach, co dla nich jest ważne, na co zwracają uwagę, czego im brakuje. Wyniki przedstawiono w formie raportu. W dokumencie zebrano informacje, które pokażą projektantom jak niewielkie zmiany mogą mieć ogromny wpływ na to, czy nasza strona zostanie odczytana przez np. Osobę niewidomą. Wytyczne zawarte pozwolą usprawnić strony i sklepy internetowe, i dostosować je do niemałej grupy osób niepełnosprawnych, które na co dzień korzystają z Internetu. Pobierz raport Wygoda zakupów w sklepach internetowych Czytaj raport on-line]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>E-commerce w Polsce dynamicznie się rozwija. Firmy konkurują ze sobą  już nie tylko ceną. Jakość obsługi klienta, wygoda zakupów i kompleksowa obsługa są coraz częściej czynnikiem decydującym o zakupie w danym sklepie. Wszyscy doceniamy wygodę zakupów w Sieci, ale szczególnie istotna jest ona dla osób niepełnosprawnych, chorych czy starszych.</p>
<p><iframe src="http://www.youtube.com/embed/2cjElbHKs_Y" frameborder="0" width="560" height="315"></iframe></p>
<p>Zespół Divante w ramach działania w Grupie Roboczej e-Commerce IAB postanowił przetestować 3 sklepy internetowe www.superkoszyk.pl, www.oponeo.pl i www.answear.com z osobami niepełnosprawnymi, aby dowiedzieć się, w jaki sposób poruszają się po stronach, co dla nich jest ważne, na co zwracają uwagę, czego im brakuje.</p>
<p>Wyniki przedstawiono w formie raportu. W dokumencie zebrano informacje, które pokażą projektantom jak niewielkie zmiany mogą mieć ogromny wpływ na to, czy nasza strona zostanie odczytana przez np. Osobę niewidomą. Wytyczne zawarte pozwolą usprawnić strony i sklepy internetowe, i dostosować je do niemałej grupy osób niepełnosprawnych, które na co dzień korzystają z Internetu.</p>
<ul>
<li><a title="wygoda zakupów w sklepach internetowych" href="http://www.iabpolska.pl/index.php?app=docs&amp;action=download&amp;iid=715">Pobierz raport Wygoda zakupów w sklepach internetowych</a></li>
<li><a title="wygoda zakupów w sklepach internetowych" href="http://www.slideshare.net/Divante/wygoda-zakupw-w-sklepach-internetowych">Czytaj raport on-line</a></li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ideas2action.pl/2012/05/14/wygoda-zakupow-w-sklepach-internetowych-raport/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Apteki internetowe tańsze od tradycyjnych o blisko 10%. Raport z badania.</title>
		<link>http://ideas2action.pl/2012/05/11/apteki-internetowe-tansze-od-tradycyjnych-o-blisko-10-raport-z-badania/</link>
		<comments>http://ideas2action.pl/2012/05/11/apteki-internetowe-tansze-od-tradycyjnych-o-blisko-10-raport-z-badania/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 11 May 2012 11:12:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grzegorz Głowiak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Apteka internetowa]]></category>
		<category><![CDATA[Badania]]></category>
		<category><![CDATA[eCommerce]]></category>
		<category><![CDATA[FMCG]]></category>
		<category><![CDATA[handel offline]]></category>
		<category><![CDATA[apteki internetowe]]></category>
		<category><![CDATA[cena]]></category>
		<category><![CDATA[pricing]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ideas2action.pl/?p=4628</guid>
		<description><![CDATA[Jednym z głównych powodów kupowania przez internet według konsumentów są niższe ceny. Różne opracowania wskazują, że produkty w sieci są około 15-20% tańsze niż w sklepach tradycyjnych. Do tej pory nie było jednak badania, które pokazywałoby jak różnią się ceny leków, suplementów diety i kosmetyków kupowanych w aptekach tradycyjnych i internetowych. W marcu 2012 roku FreshPharma we współpracy z magazynem OSOZ przeprowadziła analizę, która miała odpowiedzieć na pytanie czy opłaca się kupować farmaceutyki w sieci? Czy i jak wysokich oszczędności można się spodziewać? Czy wszystkie preparaty w internecie są tańsze niż w aptekach tradycyjnych? Apteki internetowe tańsze o blisko 10% Wyniki badania dowodzą jednoznacznie, że ceny w aptekach internetowych są blisko 10% niższe od cen w aptekach tradycyjnych. Dokładna różnica wynosi 8,96%. W stosunku do szacunków całego e-handlu oszczędność nie jest więc duża. Warto jednak zwrócić uwagę, że większość aptek internetowych oferuje usługę darmowej dostawy, a średnia wartość zamówienia uprawniająca do niej wynosi 257 zł (chociaż zdarzają się apteki nie naliczające kosztów transportu nawet od 139 złotych). Tak więc kupując w sieci preparaty za około 250 zł, pacjent uzyskuje wygodę dostawy do domu i oszczędza około 25 zł w stosunku do klasycznej apteki. Jeśli spojrzymy na kategorie terapeutyczne, największe oszczędności zaobserwowano w grupach: leki przeciwbólowe (ponad 13%), leki na serce i ciśnienie (11,82%) oraz przewód pokarmowy (11,52%). Co ciekawe, najmniej oszczędzamy na popularnych w sieci kategoriach tj. ciąża i macierzyństwo (3,59%), dieta i odchudzanie (5,88%) czy uroda i kosmetyki (nieco ponad 6%). Promocje. Wyprzedaże. Gratisy – nawet do 40% taniej ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Jednym z głównych powodów kupowania przez internet według konsumentów są niższe ceny. Różne opracowania wskazują, że produkty w sieci są około 15-20% tańsze niż w sklepach tradycyjnych. Do tej pory nie było jednak badania, które pokazywałoby jak różnią się ceny leków, suplementów diety i kosmetyków kupowanych w aptekach tradycyjnych i internetowych. W marcu 2012 roku FreshPharma we współpracy z magazynem OSOZ przeprowadziła analizę, która miała odpowiedzieć na pytanie czy opłaca się kupować farmaceutyki w sieci? Czy i jak wysokich oszczędności można się spodziewać? Czy wszystkie preparaty w internecie są tańsze niż w aptekach tradycyjnych?<span id="more-4628"></span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Apteki internetowe tańsze o blisko 10%</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Wyniki badania dowodzą jednoznacznie, że ceny w aptekach internetowych są blisko 10% niższe od cen w aptekach tradycyjnych. <a href="http://ideas2action.pl/wp-content/uploads/2012/05/Rysunek-oszcz%C4%99dno%C5%9Bci-w-aptekach-internetowych.-Raport-z-analizy-cen-apteki-internetowe-vs-apteki-tradycyjne.jpg"><img class="size-medium wp-image-4634 alignleft" title="Rysunek - oszczędności w aptekach internetowych. Raport z analizy cen apteki internetowe vs apteki tradycyjne" src="http://ideas2action.pl/wp-content/uploads/2012/05/Rysunek-oszcz%C4%99dno%C5%9Bci-w-aptekach-internetowych.-Raport-z-analizy-cen-apteki-internetowe-vs-apteki-tradycyjne-300x162.jpg" alt="" width="300" height="162" /></a>Dokładna różnica wynosi 8,96%. W stosunku do szacunków całego e-handlu oszczędność nie jest więc duża. Warto jednak zwrócić uwagę, że większość aptek internetowych oferuje usługę darmowej dostawy, a średnia wartość zamówienia uprawniająca do niej wynosi 257 zł (chociaż zdarzają się apteki nie naliczające kosztów transportu nawet od 139 złotych). Tak więc kupując w sieci preparaty za około 250 zł, pacjent uzyskuje wygodę dostawy do domu i oszczędza około 25 zł w stosunku do klasycznej apteki.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli spojrzymy na kategorie terapeutyczne, największe oszczędności zaobserwowano w grupach: leki przeciwbólowe (ponad 13%), leki na serce i ciśnienie (11,82%) oraz przewód pokarmowy (11,52%). Co ciekawe, najmniej oszczędzamy na popularnych w sieci kategoriach tj. ciąża i macierzyństwo (3,59%), dieta i odchudzanie (5,88%) czy uroda i kosmetyki (nieco ponad 6%).</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://ideas2action.pl/wp-content/uploads/2012/05/Wykres-oszcz%C4%99dno%C5%9Bci-wg.-kategorii.-Raport-z-analizy-cen-apteki-internetowe-vs-apteki-tradycyjne.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-4637" title="Wykres - oszczędności wg. kategorii. Raport z analizy cen apteki internetowe vs apteki tradycyjne" src="http://ideas2action.pl/wp-content/uploads/2012/05/Wykres-oszcz%C4%99dno%C5%9Bci-wg.-kategorii.-Raport-z-analizy-cen-apteki-internetowe-vs-apteki-tradycyjne.jpg" alt="" width="590" height="450" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Promocje. Wyprzedaże. Gratisy – nawet do 40% taniej</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Internet jest idealnym miejscem dla wszystkich, którzy szukają doskonałych okazji cenowych i wyjątkowych promocji. Badanie wykazało, że ceny wielu produktów w najtańszych aptekach internetowych są nawet 40 % niższe, niż średnie ceny w placówkach tradycyjnych. Różnice dochodziły do kilkudziesięciu złotych na jednym opakowaniu. Oszczędności wynikają m.in. z ostrej konkurencji między samymi e-aptekami, które często obniżają ceny kusząc pacjentów promocjami. Kupując w sieci trzeba jednak zachować ostrożność – ceny tego samego produktu w najdroższej i najtańszej e-aptece mogą się znacząco różnić. Największa rozbieżność przekroczyła 105 złotych na jednym opakowaniu (kosmetyk Bioderma Matricium, który w najtańszej e-aptece kosztował 130,99 zł a w najdroższej – 236,59 zł)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://ideas2action.pl/wp-content/uploads/2012/05/Rysunek-r%C3%B3%C5%BCnice-cen-w-pomi%C4%99dzy-e-aptekami.-Raport-z-analizy-cen-apteki-internetowe-vs-apteki-tradycyjne.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-4636" title="Rysunek - różnice cen w pomiędzy e-aptekami. Raport z analizy cen apteki internetowe vs apteki tradycyjne" src="http://ideas2action.pl/wp-content/uploads/2012/05/Rysunek-r%C3%B3%C5%BCnice-cen-w-pomi%C4%99dzy-e-aptekami.-Raport-z-analizy-cen-apteki-internetowe-vs-apteki-tradycyjne.jpg" alt="" width="560" height="399" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Kondycja i perspektywy rynku e-aptek w Polsce</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Rynek aptek internetowych jest w okresie ciągłego rozwoju i nadal ma wielkie perspektywy. Świadczy o tym przede wszystkim rosnąca ilość e-aptek, których jest obecnie ponad 180. Optymizm przedsiębiorców jest duży, mimo bardzo niekorzystnej dla tego rynku ustawy refundacyjnej. O pozytywnym nastawieniu decyduje przede wszystkim rosnąca w Polsce popularność e-handlu i coraz większa liczba osób dokonująca zakupów w sieci. W wiek zwiększonego zapotrzebowania na leki niedługo wejdą dzisiejsi 40-50-latkowie, w większości biegle posługujący się komputerem. Rynek czeka również na wprowadzenie recepty elektronicznej i pełnej informatyzacji służby zdrowia. Z punktu widzenia pacjenta o zakupach w e-aptekach decydują przede wszystkim niższe ceny, liczne promocje i oferty specjalne. Istotna jest wygoda, dyskrecja i coraz krótszy czas oczekiwania na przesyłkę. E-apteki dysponują również o wiele szerszym asortymentem niż apteki tradycyjne. W największych pacjent może wybierać wśród nawet 10 000 pozycji, gdy w aptece tradycyjnej ich ilość jest 2-3-krotnie mniejsza. Czynnikiem hamującym rozwój rynku jest nadal przede wszystkim brak zaufania pacjentów do tej formy zakupów – liczne afery z podrabianymi lekami nie służą wzrostom. Mimo to, dynamika sprzedaży w e-aptekach szacowana jest na 10-15 % rok do roku.</p>
<p style="text-align: justify;">Pełny raport z badania można pobrać na stronie <a href="http://www.freshpharma.pl/Doswiadczenie/Aktualnosci/E-Apteki-Tansze-Od-Tradycyjnych-O-Blisko-10-Wyniki-Raportu-Freshpharma-I-Osoz,jj" target="_blank">www.freshpharma.pl</a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>O badaniu</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Do celów badania wybrano ponad 100 preparatów z 14 kategorii, w tym najpopularniejsze i najlepiej sprzedające się produkty zarówno na rynku tradycyjnym, jak i internetowym. Średnie ceny z blisko 2500 aptek tradycyjnych zostały udostępnione przez firmę OSOZ. Zostały one porównane z cenami z ponad 20 aptek internetowych (15% rynku), w tym największych według rankingu odwiedzalności, które osiągają jednocześnie wysokie wyniki sprzedażowe. Badanie przeprowadzono w okresie 12-18.03.2012.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><a href="http://ideas2action.pl/wp-content/uploads/2012/05/freshpharma_logo_vertical.jpg"><img class="size-medium wp-image-4642 alignleft" title="freshpharma_logo_vertical" src="http://ideas2action.pl/wp-content/uploads/2012/05/freshpharma_logo_vertical-300x193.jpg" alt="" width="192" height="123" /></a>FreshPharma</strong> &#8211; agencja e-marketingowa dedykowana branży zdrowie i uroda. Specjalizuje się w zintegrowanych kampaniach internetowych dla preparatów OTC, suplementów diety i dermokosmetyków. W swojej pracy łączy specjalistyczną wiedzę farmaceutyczną z doświadczeniem w zakresie e-marketingu i e-commerce. FreshPharma współpracuje również z największymi polskimi e-aptekami prowadząc projekty marketingowe, dystrybucyjne i prosprzedażowe.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ideas2action.pl/2012/05/11/apteki-internetowe-tansze-od-tradycyjnych-o-blisko-10-raport-z-badania/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy Google Consumer Surveys pozwoli łatwiej zarabiać na płatnych treściach w sieci?</title>
		<link>http://ideas2action.pl/2012/05/10/czy-google-consumer-surveys-pozwoli-latwiej-zarabiac-na-platnych-tresciach-w-sieci/</link>
		<comments>http://ideas2action.pl/2012/05/10/czy-google-consumer-surveys-pozwoli-latwiej-zarabiac-na-platnych-tresciach-w-sieci/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 10 May 2012 06:00:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Piwowarczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Badania]]></category>
		<category><![CDATA[Google Consumer Surveys.badania online]]></category>
		<category><![CDATA[imas]]></category>
		<category><![CDATA[paywall]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ideas2action.pl/?p=4618</guid>
		<description><![CDATA[Nie od dziś wiadomo, jak trudno jest zarabiać na publikacji wartościowych treści w internecie. Wielu wydawców nawet nie próbuje wprowadzać płatności, starając się pozyskać możliwie wielu czytelników, aby być atrakcyjnym wobec reklamodawców. Osiąga to produkując treści „masowe”. Dużo trudniej jest iść ścieżką, w której to czytelnicy dokładają się do biznesu wydawcy. Ciekawie opisał to Łukasz Michalik na vbeta.pl. W tym artykule nie będę starał się wyjaśnić tej sytuacji, ani robić przeglądu możliwych strategii związanych z zarabianiem na wartościowych treściach w internecie. Chciałbym tylko opisać ciekawą usługę, którą wprowadził Google na moim podwórku, tzn. w branży badawczej. O jaką usługę chodzi? Chodzi o usługę badawczą o nazwie Google Consumer Surveys, w której czytelnik uzyskuje dostęp do płatnych treści po odpowiedzi na pytania ankiety. Patrząc od strony wydawcy jest to system zarabiania podobny do Ad Sense, w którym Google płaci za wyświetlane w serwisie reklamy. Różnica polega na tym, że zamiast reklamy, wyświetlana jest ankieta. W działaniu jeszcze bliżej jest do paywalli, które pozwalają na dostęp do płatnych treści po wykupieniu odpowiedniego kodu. Od strony czytelnika serwisu system działa także bardzo prosto. Po wejściu na płatną stronę, osoba dostaje prośbę o odpowiedź na jedno lub dwa pytania ankiety. Po wykonaniu zadania otrzymuje automatycznie dostęp do artykułu lub innych treści (gier, wideo, itp.). Kto za to zapłaci? Płacić będą firmy zlecające badania. Google tak skonstruował ofertę, by opłacało się prowadzić duże, reprezentatywne badania w oparciu o rozproszoną sieć wydawców płatnych treści. Koszt pozyskania jednej odpowiedzi to 0,1-0,5$, z czego jakaś część trafi do ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie od dziś wiadomo, jak trudno jest zarabiać na publikacji wartościowych treści w internecie. Wielu wydawców nawet nie próbuje wprowadzać płatności, starając się pozyskać możliwie wielu czytelników, aby być atrakcyjnym wobec reklamodawców. Osiąga to produkując treści „masowe”. Dużo trudniej jest iść ścieżką, w której to czytelnicy dokładają się do biznesu wydawcy. Ciekawie opisał to <a title="vbeta" href="http://vbeta.pl/2012/02/10/darmowe-tresci-w-internecie-czy-%E2%80%9Elepiej-wygra-z-%E2%80%9Ewiecej">Łukasz Michalik na vbeta.pl</a>.</p>
<p>W tym artykule nie będę starał się wyjaśnić tej sytuacji, ani robić przeglądu możliwych strategii związanych z zarabianiem na wartościowych treściach w internecie. Chciałbym tylko opisać ciekawą usługę, którą wprowadził Google na moim podwórku, tzn. w branży badawczej.</p>
<p><strong>O jaką usługę chodzi?</strong></p>
<p>Chodzi o usługę badawczą o nazwie <a title="google consumer surveys" href="http://www.google.com/insights/consumersurveys/">Google Consumer Surveys</a>, w której czytelnik uzyskuje dostęp do płatnych treści po odpowiedzi na pytania ankiety. Patrząc od strony wydawcy jest to system zarabiania podobny do Ad Sense, w którym Google płaci za wyświetlane w serwisie reklamy. Różnica polega na tym, że zamiast reklamy, wyświetlana jest ankieta. W działaniu jeszcze bliżej jest do <a title="paywall" href=" http://en.wikipedia.org/wiki/Paywall">paywalli</a>, które pozwalają na dostęp do płatnych treści po wykupieniu odpowiedniego kodu.</p>
<p>Od strony czytelnika serwisu system działa także bardzo prosto. Po wejściu na płatną stronę, osoba dostaje prośbę o odpowiedź na jedno lub dwa pytania ankiety. Po wykonaniu zadania otrzymuje automatycznie dostęp do artykułu lub innych treści (gier, wideo, itp.).</p>
<p><strong>Kto za to zapłaci?</strong></p>
<p>Płacić będą firmy zlecające badania. Google tak skonstruował ofertę, by opłacało się prowadzić duże, reprezentatywne badania w oparciu o rozproszoną sieć wydawców płatnych treści. Koszt pozyskania jednej odpowiedzi to 0,1-0,5$, z czego jakaś część trafi do wydawcy, a reszta do Google. Cena za przeprowadzenie badania na próbie 1000 osób wyniesie więc w wersji tańszej 100$ i jest to bardzo dobra cena jak na potrzeby małych firm lub nawet osób prywatnych pragnących pozyskać wyniki z profesjonalnego badania rynku.</p>
<p><strong>Podsumowując</strong></p>
<p>Google Consumer Surveys to ciekawy sposób na uzyskanie dochodów z publikacji wartościowych treści w internecie. Co więcej, pozwala pozyskać środki od czytelników, którzy w innej sytuacji by nie chcieli zapłacić. Dzieje się to co prawda pośrednio, bo oni nie płacą za to z własnej kieszeni, ale de facto wykonują wartościową z punktu widzenia badań czynność. Za którą należy się zapłata, a ta jest przenoszona na konto wydawcy.</p>
<p>Na koniec warto dodać, że usługa ta jest dostępna obecnie tylko w USA.</p>
<p>Więcej o metodologicznych aspektach Google Consumer Surveys można przeczytać na moim blogu <a title="onlineresearch.pl" href="http://onlineresearch.pl/2012/05/google-consumer-surveys-%E2%80%93-co-to-jest/">OnlineResearch.pl: „Google Consumer Surveys – co to jest?”</a>.  Zapraszam!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ideas2action.pl/2012/05/10/czy-google-consumer-surveys-pozwoli-latwiej-zarabiac-na-platnych-tresciach-w-sieci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Konferencja eCommerce – handel przyszłości</title>
		<link>http://ideas2action.pl/2012/05/08/konferencja-ecommerce-handel-przyszlosci/</link>
		<comments>http://ideas2action.pl/2012/05/08/konferencja-ecommerce-handel-przyszlosci/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 08 May 2012 07:00:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Górecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[eCommerce]]></category>
		<category><![CDATA[efekt ropo]]></category>
		<category><![CDATA[email marketing]]></category>
		<category><![CDATA[FMCG]]></category>
		<category><![CDATA[handel offline]]></category>
		<category><![CDATA[Konferencje]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[mobile]]></category>
		<category><![CDATA[platformy B2B]]></category>
		<category><![CDATA[Porównywarki]]></category>
		<category><![CDATA[raporty]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[strategia]]></category>
		<category><![CDATA[Strategia internetowa]]></category>
		<category><![CDATA[szkolenia]]></category>
		<category><![CDATA[b2c]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce B2B]]></category>
		<category><![CDATA[ebiznes]]></category>
		<category><![CDATA[eCommerce.edu.pl]]></category>
		<category><![CDATA[GetResponse]]></category>
		<category><![CDATA[Gruper]]></category>
		<category><![CDATA[handel internetowy]]></category>
		<category><![CDATA[handel off-line]]></category>
		<category><![CDATA[handel on-line]]></category>
		<category><![CDATA[Instytut Logistyki i Magazynowania]]></category>
		<category><![CDATA[konferencja]]></category>
		<category><![CDATA[multichannel]]></category>
		<category><![CDATA[optymalizacja]]></category>
		<category><![CDATA[Payment Network]]></category>
		<category><![CDATA[Praktiker]]></category>
		<category><![CDATA[Quartic]]></category>
		<category><![CDATA[sklep internetowy]]></category>
		<category><![CDATA[sklepy internetowe]]></category>
		<category><![CDATA[strategia ecommerce]]></category>
		<category><![CDATA[strategia sprzedaży w sieci]]></category>
		<category><![CDATA[wielokanałowa sprzedaż]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ideas2action.pl/?p=4531</guid>
		<description><![CDATA[Divante wspólnie z Rzeczpospolita zapraszają na konferencję &#8222;eCommerce – handel przyszłości&#8221; Termin i miejsce: 25 maja 2012 w Warszawie, siedziba Rzeczpospolita, ul. Prosta 51. W programie m.in.: Trendy w eCommerce Co się sprawdza w innych krajach i może się sprawdzić w Polsce? Kierunki rozwoju, najnowsze rozwiązania, sprawdzone modele generowania większej sprzedaży online. Opinie ekspertów i dyskusje o przyszłości handlu internetowego w Polsce. Multichannel  Jak skutecznie zintegrować sprzedaż w wielu kanałach (offline, online)? Wdrożenie i optymalizacja sprzedaży wielokanałowej krok po kroku. Studia przypadków, sukcesów i porażek w projektach e-commerce. Pełny program - http://szkolenia.rp.pl/wydarzenie/program/2043,eCommerce.html Zaproszeni prelegenci: Eksperci branży e-commerce z zagranicy: Mrs.Aleksandra Karagaeva &#8211; Marketing Director, LLC &#8222;X-Project Design Studio&#8221; Mrs.Christin Schmidt &#8211; Bundesverband des Deutschen Versandhandels e.V. Prelegenci z Rosji i Niemiec opowiedzą o tym, gdzie jest tam miejsce dla naszych firm, na co zwracać uwagę, jak wejść na te rynki? Eksperci branży e-commerce z polski: Dorota Bachaman - E-Commerce Services Sp. z o.o. / Empik.com / Smyk.com Jacek Gadzinowski &#8211; 360commerce.pl Paweł Lipiec &#8211; eCommerce.edu.pl Piotr Majcherkiewicz &#8211; Gruper Krzysztof Włodarczak &#8211; Praktiker Konrad Latkowski &#8211; Manubia Kinga Szewczyk &#8211; Instytut Logistyki i Magazynowania Paweł Wyborski &#8211; Quartic Grzegorz Wroniszewski &#8211; Grupa Outsourcing Experts Dagmara Kruszewska &#8211; Payment Network Maciej Ossowski &#8211; Implix Polscy eksperci z branży oraz członkowie zarządów w spółkach eCommerce powiedzą o konkretach i planach rozwoju rodzimego rynku. Propozycja skierowana do: Prezesów i Kadry Zarządzającej Dyrektorów i Menedżerów ds. sprzedaży i rozwoju Właścicieli sklepów internetowych Dyrektorów i Menedżerów ds. marketingu Cennik: Dla klientów, partnerów i przyjaciół firmy Divante specjalna oferta udziału: 1 uczestnik ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a title="Divante - eCommerce dla biznesu" href="http://divante.pl">Divante</a> wspólnie z <a title="Rzeczpospolita" href="http://rp.pl" target="_blank">Rzeczpospolita</a> zapraszają na konferencję <strong><a title="eCommerce - handel przyszłości" href="http://szkolenia.rp.pl/wydarzenie/info/2043,eCommerce.html" target="_blank">&#8222;eCommerce – handel przyszłości&#8221;</a></strong></p>
<p><strong>Termin i miejsce:</strong></p>
<p>25 maja 2012 w Warszawie, siedziba Rzeczpospolita, ul. Prosta 51.</p>
<p><a href="http://ideas2action.pl/wp-content/uploads/2012/05/eCommerce-handel_przyszlosci.png"><img class="alignnone size-full wp-image-4605" title="eCommerce-handel_przyszlosci" src="http://ideas2action.pl/wp-content/uploads/2012/05/eCommerce-handel_przyszlosci.png" alt="" width="607" height="246" /></a></p>
<p><strong>W programie m.in.:</strong></p>
<p><strong></strong><strong style="text-align: left;">Trendy w eCommerce</strong></p>
<ul>
<li>Co się sprawdza w innych krajach i może się sprawdzić w Polsce?</li>
<li>Kierunki rozwoju, najnowsze rozwiązania, sprawdzone modele generowania większej sprzedaży online.</li>
<li>Opinie ekspertów i dyskusje o przyszłości handlu internetowego w Polsce.</li>
</ul>
<p><strong style="text-align: left;">Multichannel </strong></p>
<ul>
<li>Jak skutecznie zintegrować sprzedaż w wielu kanałach (offline, online)?</li>
<li>Wdrożenie i optymalizacja sprzedaży wielokanałowej krok po kroku.</li>
<li>Studia przypadków, sukcesów i porażek w projektach e-commerce.</li>
</ul>
<p><strong>Pełny program - </strong><a href="http://szkolenia.rp.pl/wydarzenie/program/2043,eCommerce.html">http://szkolenia.rp.pl/wydarzenie/program/2043,eCommerce.html</a></p>
<p><strong>Zaproszeni prelegenci:</strong></p>
<p>Eksperci branży e-commerce z zagranicy:</p>
<p>Mrs.Aleksandra Karagaeva &#8211; Marketing Director, LLC &#8222;X-Project Design Studio&#8221;</p>
<p>Mrs.Christin Schmidt &#8211; Bundesverband des Deutschen Versandhandels e.V.</p>
<p>Prelegenci z Rosji i Niemiec opowiedzą o tym, gdzie jest tam miejsce dla naszych firm, na co zwracać uwagę, jak wejść na te rynki?</p>
<p>Eksperci branży e-commerce z polski:</p>
<p>Dorota Bachaman - E-Commerce Services Sp. z o.o. / <a title="Empik.com" href="http://empik.com" target="_blank">Empik.com</a> / <a title="Smyk.com" href="http://smyk.com" target="_blank">Smyk.com</a></p>
<p>Jacek Gadzinowski &#8211; <a title="360commerce.pl" href="http://360commerce.pl" target="_blank">360commerce.pl</a></p>
<p>Paweł Lipiec &#8211; <a title="eCommerce.edu.pl" href="http://ecommerce.edu.pl/" target="_blank">eCommerce.edu.pl</a></p>
<p>Piotr Majcherkiewicz &#8211; <a title="Gruper" href="http://gruper.pl/" target="_blank">Gruper</a></p>
<p>Krzysztof Włodarczak &#8211; <a title="Praktiker" href="http://praktiker.pl/" target="_blank">Praktiker</a></p>
<p>Konrad Latkowski &#8211; <a title="Manubia" href="http://Manubia.pl" target="_blank">Manubia</a></p>
<p>Kinga Szewczyk &#8211; <a title="Instytut Logistyki i Magazynowania" href="http://www.ilim.poznan.pl/" target="_blank">Instytut Logistyki i Magazynowania</a></p>
<p>Paweł Wyborski &#8211; <a title="Quartic" href="http://Quartic.pl" target="_blank">Quartic</a></p>
<p>Grzegorz Wroniszewski &#8211; <a title="outsourcingexperts.pl" href="http://www.outsourcingexperts.pl/" target="_blank">Grupa Outsourcing Experts</a></p>
<p>Dagmara Kruszewska &#8211; <a title="Payment Network " href="https://www.payment-network.com/deb_com_pl" target="_blank">Payment Network</a></p>
<p>Maciej Ossowski &#8211; <a title="Implix" href="http://www.implix.com/pl/" target="_blank">Implix</a></p>
<p>Polscy eksperci z branży oraz członkowie zarządów w spółkach eCommerce powiedzą o konkretach i planach rozwoju rodzimego rynku.</p>
<p><strong>Propozycja skierowana do:</strong></p>
<ul>
<li>Prezesów i Kadry Zarządzającej</li>
<li>Dyrektorów i Menedżerów ds. sprzedaży i rozwoju</li>
<li>Właścicieli sklepów internetowych</li>
<li>Dyrektorów i Menedżerów ds. marketingu</li>
</ul>
<p><strong>Cennik:</strong></p>
<p>Dla klientów, partnerów i przyjaciół firmy <a title="Divante - eCommerce dla Biznesu" href="http://divante.pl" target="_blank">Divante</a> specjalna oferta udziału:</p>
<ul>
<li>1 uczestnik &#8211; <strong>990</strong> zł/netto/os</li>
<li>2 &#8211; 3 uczestników &#8211; <strong>841,5</strong> zł/netto/os (zniżka -15%)</li>
<li>4 i więcej uczestników &#8211; <strong>792</strong> zł/netto/os (zniżka -20%)</li>
</ul>
<p>W polu &#8222;Uwagi / Kod promocyjny&#8221; w <a title="Formularz rejestracji" href="http://szkolenia.rp.pl/wydarzenie/form/2043,eCommerce.html" target="_blank">formularzu rejestracji</a> wpisz hasło &#8222;DIVANTE&#8221;.</p>
<p><strong>Rejestracja:</strong></p>
<p>Osoba kontaktowa &#8211; Agnieszka Piśniak, (22) 46 30 761, <a title="" href="mailto:a.pisniak@rp.pl">a.pisniak@rp.pl</a></p>
<p><strong></strong>Rejestracja online: <a title="eCommerce - handel przyszłości" href="http://szkolenia.rp.pl/wydarzenie/info/2043,eCommerce.html" target="_blank">http://szkolenia.rp.pl/wydarzenie/info/2043,eCommerce.html</a></p>
<p><a href="http://ideas2action.pl/wp-content/uploads/2012/05/rekl-eComerce@.jpg"><img class="aligncenter" title="eCommerce - handel przyszłości" src="http://ideas2action.pl/wp-content/uploads/2012/05/rekl-eComerce@.jpg" alt="" width="550" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://szkolenia.rp.pl/wydarzenie/info/2043,eCommerce.html">http://szkolenia.rp.pl/wydarzenie/info/2043,eCommerce.html</a></p>
<p style="text-align: left;"><strong>Co słychać w eCommerce?</strong></p>
<p style="text-align: left;"><strong></strong>E-commerce w Europie rośnie szybciej niż w Stanach Zjednoczonych. W zeszłym roku, jego wartość wzrosła o 18,2% do 259,5 mld dolarów. (<em>Źródło: Internet Retailer, lista i raport Top 400 Europe)</em></p>
<p style="text-align: left;"><em></em>Polska wyróżniła się na tele Europy najwyższym wskaźnikiem wzrostu wartości rynku e-commerce, który w okresie 2010-2011 osiągnął 33,5%. (<em>Źródło: Raport Centre for Retail Research zrealizowany na zlecenie porównywarki cen Kelkoo)</em></p>
<p style="text-align: left;"><em></em>62% firm handlowych wskazuje że projekty technologiczne wspierające sprzedaż i marketing są najbardziej opłacalną krótko terminową inwestycją. Dodatkowo 44% dystrybutorów i sieci handlowych wdroży w ciągu najbliższych 12 m-cy nowe rozwiązania e-commerce. <em>(Źródło: badanie Forrester Consulting, przeprowadzone na zlecenie firmy Columbus).</em></p>
<p style="text-align: left;"><strong>Poprzednie edycje konferencji:</strong></p>
<p>e-HANDEL. Jak skutecznie sprzedawać w Internecie prowadząc silnie rozwinięty handel tradycyjny? II edycja</p>
<p><a href="http://ideas2action.pl/2011/10/21/e-handel-jak-skutecznie-sprzedawac-w-internecie-prowadzac-silnie-rozwiniety-handel-tradycyjny-ii-edycja/">http://ideas2action.pl/2011/10/21/e-handel-jak-skutecznie-sprzedawac-w-internecie-prowadzac-silnie-rozwiniety-handel-tradycyjny-ii-edycja/</a></p>
<p><a href="http://szkolenia.rp.pl/wydarzenie/program/1957,e-Handel.html">http://szkolenia.rp.pl/wydarzenie/program/1957,e-Handel.html</a></p>
<p>E-HANDEL 2011. Jak zwiększyć sprzedaż przy wykorzystaniu internetu?</p>
<p><a href="http://ideas2action.pl/2011/05/11/e-handel-2011-jak-zwiekszyc-sprzedaz-przy-wykorzystaniu-internetu/">http://ideas2action.pl/2011/05/11/e-handel-2011-jak-zwiekszyc-sprzedaz-przy-wykorzystaniu-internetu/</a></p>
<p><a href="http://szkolenia.rp.pl/wydarzenie/program/1880,e-handel-2011-jak-zwiekszyc-sprzedaz-przy-wykorzystaniu-internetu-.html">http://szkolenia.rp.pl/wydarzenie/program/1880,e-handel-2011-jak-zwiekszyc-sprzedaz-przy-wykorzystaniu-internetu-.html</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ideas2action.pl/2012/05/08/konferencja-ecommerce-handel-przyszlosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>5 sposobów na podniesienie sprzedaży poprzez content marketing</title>
		<link>http://ideas2action.pl/2012/05/07/5-sposobow-na-podniesienie-sprzedazy-poprzez-content-marketing/</link>
		<comments>http://ideas2action.pl/2012/05/07/5-sposobow-na-podniesienie-sprzedazy-poprzez-content-marketing/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 May 2012 14:15:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sylwia Wysocka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Badania]]></category>
		<category><![CDATA[eCommerce]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[Strategia internetowa]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[emarketing]]></category>
		<category><![CDATA[grupa robocza ecommerce]]></category>
		<category><![CDATA[Proces zakupowy]]></category>
		<category><![CDATA[sklep internetowy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ideas2action.pl/?p=4536</guid>
		<description><![CDATA[Nakłady na marketing prowadzony w Internecie przekładają się na naszą sprzedaż zarówno offline, jak i online. Pamiętajmy, że efekt ROPO (Reasearch Online Buy Offline*) może sprowadzić szukających informacji ludzi m. in. na naszą stronę. Istnieje spore prawdopodobieństwo, że jeśli Ci potencjalni klienci odnajdą u nas to, czego szukają, a być może nawet więcej, to poczują się na tyle komfortowo, że nie trafią już ani do konkurencji ani do offline, tylko dokonają transakcji w naszym e-commerce. Oto kilka podpowiedzi JAK UATRAKCYJNIĆ NASZ SERWIS: 1. Zamiast skupiać się wyłącznie na sprzedaży, podziel się z ludźmi swoim doświadczeniem i wiedzą o branży. Wówczas w świadomości klienta zaistniejesz, jako ekspert w swojej dziedzinie, zaufany partner, a nie tylko producent, dystrybutor czy sprzedawca. Od eksperta kupujemy znacznie chętniej. 2. Dostosuj treści komunikatów do swoich odbiorców. Często zapominamy, że nasi klienci mogą nie rozumieć języka technicznego, parametrów skomplikowanych produktów elektronicznych czy żargonu specyficznego dla Twojej branży. Mało który klient jest na tyle biegły, aby zrozumieć różnicę pomiędzy podobnymi do siebie produktami (oprócz cenowej), np. w dziedzinie elektroniki użytkowej spotykamy najczęściej tabele techniczne, które są bardzo przejrzyste, dla większości jednak pozostają totalnie niezrozumiałe. Mało kto wie, na co przekłada się różnica procesorów w laptopach z tej samej grupy produktowej… Zobrazuj człowiekowi sposób i stopień, w jakim Twój produkt zaspokoi jego potrzebę, a zostanie on twoim klientem. 3. Odpowiadaj na ważne dla klientów pytania zanim zostaną zadane, informuj ich nie tylko o produkcie, ale także o jego zastosowaniu &#8211; podaj internautom praktyczne informacje na tacy. Minimalizując czas, który musieliby ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nakłady na marketing prowadzony w Internecie przekładają się na naszą sprzedaż zarówno offline, jak i online. Pamiętajmy, że<strong><a title="Pobierz bezpłatnie raport z badania efektu ROPO" href="http://ropo.grupadivante.pl/"> efekt ROPO</a></strong> (Reasearch Online Buy Offline*) może sprowadzić szukających informacji ludzi m. in. na naszą stronę. Istnieje spore prawdopodobieństwo, że jeśli Ci potencjalni klienci odnajdą u nas to, czego szukają, a być może nawet więcej, to poczują się na tyle komfortowo, że nie trafią już ani do konkurencji ani do offline, tylko dokonają transakcji w naszym e-commerce.</p>
<p><strong>Oto kilka podpowiedzi JAK UATRAKCYJNIĆ NASZ SERWIS:</strong></p>
<p><strong>1. </strong>Zamiast skupiać się wyłącznie na sprzedaży, <strong>podziel się z ludźmi swoim doświadczeniem i wiedzą o branży</strong>. Wówczas w świadomości klienta zaistniejesz, jako<strong> ekspert w swojej dziedzinie</strong>, <strong>zaufany partner</strong>, a nie tylko producent, dystrybutor czy sprzedawca. <strong>Od eksperta kupujemy znacznie chętniej</strong>.</p>
<p><strong>2. Dostosuj treści komunikatów do swoich odbiorców</strong>. Często zapominamy, że nasi klienci mogą nie rozumieć języka technicznego, parametrów skomplikowanych produktów elektronicznych czy żargonu specyficznego dla Twojej branży. Mało który klient jest na tyle biegły, aby zrozumieć różnicę pomiędzy podobnymi do siebie produktami (oprócz cenowej), np. w dziedzinie elektroniki użytkowej spotykamy najczęściej tabele techniczne, które są bardzo przejrzyste, dla większości jednak pozostają totalnie niezrozumiałe. Mało kto wie, na co przekłada się różnica procesorów w laptopach z tej samej grupy produktowej…<strong> Zobrazuj człowiekowi sposób i stopień, w jakim Twój produkt zaspokoi jego potrzebę, a zostanie on twoim klientem.</strong></p>
<p style="text-align: center"><a href="http://ideas2action.pl/wp-content/uploads/2012/05/relevance.jpg"><img class="aligncenter" src="http://ideas2action.pl/wp-content/uploads/2012/05/relevance-1024x727.jpg" alt="" width="427" height="303" /></a></p>
<p><strong>3. Odpowiadaj na ważne dla klientów pytania zanim zostaną zadane</strong>, informuj ich nie tylko o produkcie, ale także o jego zastosowaniu &#8211; podaj internautom praktyczne informacje na tacy. Minimalizując czas, który musieliby poświęcić na analizę zagadnienia i decyzję zakupową, ułatwisz im życie. Człowiek jest z natury wygodny i pójdzie tam, gdzie będzie miał łatwiej i przyjemniej, a nawet chętnie dopłaci złotówkę lub dwie, byle nie musiał za dużo główkować. <strong>Kompleksowość oferty, dostępność i bogactwo informacji o produkcie/usłudze, krótka i prosta ścieżka zakupowa </strong>to najmocniejsze karty, które<strong> pozwolą Ci wygrać rozgrywkę z konkurencją.</strong></p>
<p><strong>4.</strong> <strong>Zaproś swoich odbiorców do dialogu</strong>, okaż im zaufanie i zaangażuj w proces decyzyjny, dotyczący rozwoju konkretnego produktu. Zaangażowany we współtworzenie produktu klient chętnie poleci Cię znajomym i bliskim, a dzięki jego rekomendacjom <strong>zwiększy się ruch i konwersja w Twoim sklepie</strong>. Przy okazji Twoja marka stanie się bliższa ludziom, bardziej atrakcyjna, co ma bezpośrednie przełożenie na lojalność wobec niej.<strong></strong></p>
<p><strong>5. Zróżnicuj sposoby i kanały informowania o swojej ofercie</strong>. Multimedialne formy przekazu są bardziej atrakcyjne i łatwiej zapamiętywalne.<strong> </strong>Ludzie kierują się różnymi zmysłami, emocjami i motywami w procesie decyzyjnym &#8211; weź to pod uwagę projektując lub zmieniając swój sklep internetowy.<strong> Im bardziej oryginalny, dopracowany, klarowny content – tym bardziej zaskakujący będzie jego efekt, szczególnie gdy podamy go w atrakcyjny i prosty sposób.</strong></p>
<div style="text-align: center"><a href="http://www.contentmarketinginstitute.com/2011/12/2012-b2b-content-marketing-research/"><img class="aligncenter size-full wp-image-4567" src="http://ideas2action.pl/wp-content/uploads/2012/05/aaa.jpg" alt="" width="580" height="448" /></a><em>Generowanie angażującej treści jest największym wyzwaniem ale marketerów wg wyników ankiety przeprowadzonej przez MarketingProfs i Junta42.</em></div>
<p><strong>Sprzedasz, jeśli zaoferujesz wysokiej jakości obsługę klienta.</strong></p>
<p>Najłatwiej jest empatycznie wcielić się w naszego potencjalnego klienta i rozważyć co oraz jak możemy zrobić, by ułatwić mu odnalezienie nas wśród konkurencji, a następnie pomóc w dokonaniu wyboru produktu/usługi i w sfinalizowaniu zamówienia. Bądźmy ekspertami oferującymi rozwiązania problemów, z którymi klienci będą chcieli się do nas zwracać.</p>
<p style="text-align: left">*<strong>Raport z pierwszego wielobranżowego badania ROPO w Polsce</strong> &#8211; <a href="http://ropo.grupadivante.pl/">pobierz bezpłatnie</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ideas2action.pl/2012/05/07/5-sposobow-na-podniesienie-sprzedazy-poprzez-content-marketing/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak znaleźć pracę lub pracownika?</title>
		<link>http://ideas2action.pl/2012/04/30/jak-znalezc-prace-lub-pracownika/</link>
		<comments>http://ideas2action.pl/2012/04/30/jak-znalezc-prace-lub-pracownika/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Apr 2012 09:30:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tomek Karwatka</dc:creator>
				<category><![CDATA[eCommerce]]></category>
		<category><![CDATA[Praca]]></category>
		<category><![CDATA[rekrutacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ideas2action.pl/?p=4515</guid>
		<description><![CDATA[To będzie wpis trochę nietypowy jak na tego bloga. Niemniej ostatnio dużo rekrutuję i chciałem się podzielić kilkoma wnioskami. Będą one przydatne zarówno pracodawcom jak i pracownikom. Dla pracodawcy – jak rekrutujemy w Divante (różne stanowiska) Ogłoszenie – testowaliśmy wiele różnych metod rekrutacji – reklamy na blogach, reklamy w wyszukiwarce i na Facebook, biura karier i papierowe ogłoszenia. Wszystko to kicha i efekty były przerażająco mizerne. Także rekrutacja za pomocą reklam w GoldenLine czy LinkedIn nie sprawdzała się dobrze. Nie sprawdzało się też dobrze wyszukiwanie kandydatów w sieciach społecznościowych i osobisty kontakt. Kandydaci albo nie odpowiadali, albo dziękowali. Dużo energii na szukanie i pisanie, efekty słabe. Sprawdza się w naszym wypadku po prostu Pracuj.pl. Mierząc efekty do nakładów jest to najefektywniejsze miejsce na szukanie pracownika jakie znam. Przykre to ale wszystkie te nowoczesne metody nie sprawdzają się tak dobrze jak proste ogłoszenie na staroświeckim portalu pracy :) Rozmowy – informuję z wyprzedzeniem, że rozmowa zajmie do 45 minut. Na pierwszą rozmowę nie ma sensu więcej czasu poświęcać. Często kończę rozmowy po 20 minutach, informując iż kandydat mnie nie interesuje. Niekiedy resztę czasu poświęcam na rozmowę o potencjalnej innej współpracy. Po udanej rozmowie zawsze organizuję jeszcze spotkanie z minimum 2 innymi osobami. Kandydat poznaje ludzi z którymi będzie pracował a oni poznają jego. To ułatwia późniejsze wpasowanie się w zespół oraz oczywiście stanowi dodatkowe sito. Gdy na rozmowie jestem z drugą osobą z Divante, staram się grać złego policjanta (wiem, że to słabe ale działa). W ten sposób chcę sprawdzić jak ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To będzie wpis trochę nietypowy jak na tego bloga. Niemniej ostatnio dużo rekrutuję i chciałem się podzielić kilkoma wnioskami. Będą one przydatne zarówno pracodawcom jak i pracownikom.</p>
<p><strong>Dla pracodawcy – jak rekrutujemy w Divante (różne stanowiska)</strong></p>
<ol>
<li>Ogłoszenie – testowaliśmy wiele różnych metod rekrutacji – reklamy na blogach, reklamy w wyszukiwarce i na Facebook, biura karier i papierowe ogłoszenia. Wszystko to kicha i efekty były przerażająco mizerne. Także rekrutacja za pomocą reklam w GoldenLine czy LinkedIn nie sprawdzała się dobrze.</li>
<li>Nie sprawdzało się też dobrze wyszukiwanie kandydatów w sieciach społecznościowych i osobisty kontakt. Kandydaci albo nie odpowiadali, albo dziękowali. Dużo energii na szukanie i pisanie, efekty słabe.</li>
<li>Sprawdza się w naszym wypadku po prostu Pracuj.pl. Mierząc efekty do nakładów jest to najefektywniejsze miejsce na szukanie pracownika jakie znam. Przykre to ale wszystkie te nowoczesne metody nie sprawdzają się tak dobrze jak proste ogłoszenie na staroświeckim portalu pracy :)</li>
<li>Rozmowy – informuję z wyprzedzeniem, że rozmowa zajmie do 45 minut. Na pierwszą rozmowę nie ma sensu więcej czasu poświęcać. Często kończę rozmowy po 20 minutach, informując iż kandydat mnie nie interesuje. Niekiedy resztę czasu poświęcam na rozmowę o potencjalnej innej współpracy.</li>
<li>Po udanej rozmowie zawsze organizuję jeszcze spotkanie z minimum 2 innymi osobami. Kandydat poznaje ludzi z którymi będzie pracował a oni poznają jego. To ułatwia późniejsze wpasowanie się w zespół oraz oczywiście stanowi dodatkowe sito.</li>
<li>Gdy na rozmowie jestem z drugą osobą z Divante, staram się grać złego policjanta (wiem, że to słabe ale działa). W ten sposób chcę sprawdzić jak dana osoba reaguje na krytykę i stres. Wiele osób nie radzi sobie nawet z podstawową krytyką.<br />
Coś co traktuję jako dobrą referencję dla procesu rekrutacji (tego procesu ja nie prowadziłem akurat) to opinia o rozmowie rekrutacyjnej jaką ktoś zamieścił w Sieci:<br />
<em>byłem na interv.<br />
</em><em>rochę dziwni ludzie.<br />
</em><em>rozmowa jak przesłuchanie o warunkowe wyjście z więzienia :\</em></li>
<li>Pomiędzy pierwszą rozmową a kolejnymi prosimy o przynajmniej 3 kontakty referencyjne. Takie rozmowy to absolutna konieczność. Część osób ma problem ze skompletowaniem listy referencyjnej.</li>
<li>Kandydat zawsze rozwiązuje realne zadania. Zależnie od stanowiska podsyłam je wcześniej, proszę o wykonaniu na spotkaniu lub po spotkaniu. Zależnie od tego mogę sprawdzić cechy na których mi zależy – np. proszę osobę aby wykonała coś po spotkaniu i podesłała, sama określa deadline i wybiera format w jakim podeśle. Zdziwicie się jak wiele osób nie wyrobi się na własny deadline.</li>
<li>Zadania testowe &#8211; staram się aby dotyczyły sytuacji nie bezpośrednio dla nas interesujjących. Nie chcę aby kandydat pomyślał, że wykorzystujemy jego pracę.</li>
<li>Programistów prosimy zawsze o prezentację fragmentów kodu.</li>
<li>W wypadku gdy mamy dwóch dobrych kandydatów a jeden wakat często proponujemy poważniejsze zadanie – w formie płatnego zlecenia.</li>
</ol>
<p><strong>Dla pracownika</strong></p>
<ol>
<li>List Motywacyjny – większość pracodawców prosi o List Motywacyjny ale prawie wszyscy kandydaci wysyłają ciągle ten sam. Pełno tam okrągłych zdań które nijak się mają do ogłoszenia czy rzeczywistych motywacji pracownika. Taki LM naprawdę nie pomaga. Lepiej już napisać od siebie kilka słów w mailu.</li>
<li>W LM masz jedyną szansę na odniesienie się do braków w CV względem wymagań. Jeśli piszę w ogłoszeniu, że szukam osoby z 2 letnim doświadczeniem a w CV masz tylko 6 mc doświadczenia &#8211; po to jest LM abyś miał / miała szansę uzasadnić, że warto się spotkać.</li>
<li>Naucz się formatować dokumenty &#8211; większość osób nie potrafi używać poprawnie Worda. Warto się nauczyć formatować stylami, używać nagłówków itp.</li>
<li>Podysłaj PDF.</li>
<li>Jeśli nie jesteś grafikiem, odpuść sobie graficzne upiększenia. Serio.</li>
<li>Pisz do firm w których chcesz pracować. W zasadzie zawsze spotkam się z osobą, która chce pracować u nas i ma coś ciekawego do zaoferowania. To najlepszy sposób na znalezienie dobrej pracy &#8211; wybierz firmy w których chcesz pracować i po prostu napisz do nich. Od pewnej wielkości firmy w zasadzie zawsze chętnie zatrudnia się dobrego programistę, sprzedawcę, grafika &#8211; tutaj ciągle szuka się talentów.</li>
<li>Zainteresowania &#8211; jeśli potrafisz coś ciekawego lub robisz coś ciekawego, koniecznie o tym napisz. Wiele osób to marzyciele, którzy by chcieli ale na chceniu się kończy. Ktoś kto realizuje swoje pasje wykazuje, że potrafi wprowadzać plany w życie.</li>
<li>Zamiast pisać w CV jakie masz cele i co chcesz osiągnąć, poświęć chwilę na zastanowienie się co ja jako pracodawca będę z tego miał? Czy możesz mi jakoś pomóc? Jeśli tak &#8211; napisz o tym w LM. Po to on właśnie jest.</li>
</ol>
<p>Ciekaw jestem Waszych doświadczeń, z obu stron.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ideas2action.pl/2012/04/30/jak-znalezc-prace-lub-pracownika/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss><!-- Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: http://www.w3-edge.com/wordpress-plugins/

Page Caching using apc
Database Caching using apc
Object Caching 789/978 objects using apc

Served from: ideas2action.pl @ 2012-05-23 10:47:04 -->

