<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><rss xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/" xmlns:blogger="http://schemas.google.com/blogger/2008" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0" version="2.0"><channel><atom:id>tag:blogger.com,1999:blog-219640627578592939</atom:id><lastBuildDate>Tue, 07 Apr 2026 20:22:33 +0000</lastBuildDate><category>książka</category><category>Egzemplarz recenzencki</category><category>Recenzje / 2016</category><category>Recenzje / 2017</category><category>fantastyka</category><category>Literatura młodzieżowa</category><category>e-book</category><category>Recenzje / 2015</category><category>9/10</category><category>8/10</category><category>10/10</category><category>Przeczytam tyle ile mam wzrostu</category><category>7/10</category><category>Czytam ile chcę</category><category>Literatura obyczajowa</category><category>Romans</category><category>6/10</category><category>Czytam opasłe tomiska</category><category>Wydawnictwo Otwarte</category><category>Thriller</category><category>Wydawnictwo HarperCollins Polska</category><category>Kryminał</category><category>Literatura współczesna</category><category>Czytam opasłe tomiska 2016</category><category>5/10</category><category>Literatura piękna</category><category>Science Fiction</category><category>Wydawnictwo Ya!</category><category>Recenzje / 2018</category><category>100 książek które chcę przeczytać</category><category>Wydawnictwo Media Rodzina</category><category>4/10</category><category>Cassandra Clare</category><category>Wydawnictwo Jaguar</category><category>Wydawnictwo Mag</category><category>Wyzwanie czytelnicze 2016</category><category>Sarah J. Maas</category><category>Wydawnictwo Albatros</category><category>Wydawnictwo Uroboros</category><category>Wydawnictwo Zielona Sowa</category><category>Literatura erotyczna</category><category>Recenzje/2024</category><category>Sensacja</category><category>Wydawnictw IUVI</category><category>Wydawnictwo Kobiece</category><category>Wydawnictwo Papierowy Księżyc</category><category>Collen Hoover</category><category>Dary Anioła</category><category>Kerstin Gier</category><category>Recenzje / 2022</category><category>Wydawnictwo Filia</category><category>C. J. Daugherty</category><category>Kirsty Moseley</category><category>Nocna Szkoła</category><category>Wydawnictwo Amber</category><category>Wydawnictwo Burda Książki</category><category>Wydawnictwo Dreams</category><category>Wydawnictwo Moondrive</category><category>Wydawnictwo Nasza Księgarnia</category><category>Wydawnictwo Novae Res</category><category>Wydawnictwo Prószyński i S-ka</category><category>Young Adult</category><category>Bookathon 2016</category><category>Horror</category><category>James Dashner</category><category>Maggie Stiefvater</category><category>Nicholas Sparks</category><category>Nina Reichter</category><category>Stephen King</category><category>Szklany Tron</category><category>Więzień Labiryntu</category><category>Wydawnictwo Akurat</category><category>Wydawnictwo Dolnośląskie</category><category>przedpremierowo</category><category>Alyson Noel</category><category>Bezmyślna</category><category>Biografia</category><category>Córka zjadaczki grzechów</category><category>Diabelskie Maszyny</category><category>Dotyk Julii</category><category>Hopeless</category><category>K.A. Tucker</category><category>K.N. Haner</category><category>Literatura historyczna</category><category>Marissa Meyer</category><category>Melinda Salisbury</category><category>Niezgodna</category><category>Ostatnia spowiedź</category><category>S. C. Stephens</category><category>Silver - księgi snów</category><category>Tahereh Mafi</category><category>Trylogia Czasu</category><category>Veronica Roth</category><category>Victoria Scott</category><category>Wilkołaki z Mercy Falls</category><category>Wydawnictwo Editio Red</category><category>Wydawnictwo Egmont Polska</category><category>Wydawnictwo Feeria</category><category>Wydawnictwo Lucky</category><category>Wydawnictwo Septem</category><category>Wydawnictwo Wilga</category><category>A Sign of Love</category><category>A. Meredith Walters</category><category>Akademia Wampirów</category><category>Allison Pataki</category><category>Alwyn Hamilton</category><category>Ann Brashares</category><category>Anna McPartlin</category><category>Autobiografia</category><category>Buntowniczka z pustyni</category><category>C.C. Hunter</category><category>Carina Bartsch</category><category>Charlotte Link</category><category>Consolation Duet</category><category>Corinne Michaels</category><category>Czerwona Królowa</category><category>Dwór cierni i róż</category><category>Dystopia</category><category>Francine Rivers</category><category>Gayle Forman</category><category>Gena Showalter</category><category>Guarded Heraths</category><category>Hart&#39;s Boardwalk</category><category>Igrzyska Śmierci</category><category>Katarzyna Wycisk</category><category>Lato koloru wiśni</category><category>Laurelin Paige</category><category>Lauren Oliver</category><category>Mafijna Miłość</category><category>Mia Sheridan</category><category>Nieśmiertelni</category><category>Nina George</category><category>Ogień i Woda</category><category>Pani Peregrin</category><category>RED RISING</category><category>Ransom Riggs</category><category>Richelle Mead</category><category>Saga Księżycowa</category><category>Samantha Young</category><category>Slammed</category><category>Suzanne Collins</category><category>Ten Tiny Breaths</category><category>Tosca Lee</category><category>Twisted Love</category><category>Uwikłani</category><category>Vi Keeland</category><category>Victoria Aveyard</category><category>Virginia C. Andrews</category><category>Wodospady Cienia</category><category>Wszystkie Kolory Miłości</category><category>Wydawnictwo Bogulandia</category><category>Wydawnictwo Czwarta Strona</category><category>Wydawnictwo Drageus Publishing House</category><category>Wydawnictwo Ridero</category><category>Wydawnictwo Sonia Draga</category><category>Wydawnictwo Szósty Zmysł</category><category>Wydawnictwo W.A.B.</category><category>Wydawnictwo Zysk i S-ka</category><category>Zdobyć Rosie</category><category>Znamię Lwa</category><category>2/10</category><category>2010</category><category>2015</category><category>2017</category><category>3/10</category><category>A Court of Thorns and Roses</category><category>Akademia Mitu</category><category>Alex Michaelides</category><category>Alexandra Bracken</category><category>Alexandra Duncan</category><category>Amanda Browning</category><category>Amie Kaufman</category><category>Andreas Gruber</category><category>Anita Amirrezvani</category><category>Antonia Michaelis</category><category>Asia Greenhorn</category><category>Av Geiger</category><category>B.A.Paris</category><category>Bad Boy&#39;s Girl</category><category>Beautiful Idols</category><category>Becca Fitzpatrick</category><category>Blair Holden</category><category>Blue</category><category>Book Tour</category><category>Brigid Kemmerer</category><category>Brittany C. Cherry</category><category>Cara Delevingne</category><category>Cecelia Ahern</category><category>Claudia Gray</category><category>Cora Carmack</category><category>Courtney C. Stevens</category><category>Coś do stracenia</category><category>David Levithan</category><category>Dean Koontz</category><category>Denazen</category><category>Diane Chamberlain</category><category>Dorota Mili</category><category>Dzienniki pisane w drodze</category><category>E. Lockhart</category><category>Elements.Żywioły</category><category>Ellen Marie Wiseman</category><category>Emily Henry</category><category>Erica Spindler</category><category>Erin Beaty</category><category>Eve Aingsworth</category><category>Everlife</category><category>Falcon</category><category>Fall Away</category><category>Feiwel and Friends</category><category>Fighting to Be Free</category><category>Firebird</category><category>Gegin Again</category><category>Gillian Flynn</category><category>H.M. Ward</category><category>Hex Hall</category><category>J. M. R. Michalski</category><category>Jakub Błaszczykowski &amp; Małgorzata Domagalik</category><category>Jakub Ćwiek</category><category>Jenifer Estep</category><category>Jennifer Donnelly</category><category>Jennifer L. Armentrout</category><category>Jessica Sorensen</category><category>Jessica Verdi</category><category>Jeśli zostanę</category><category>John Boyne</category><category>John Green</category><category>Jojo Moyes</category><category>Judith W. Taschler</category><category>Julianna Bagott</category><category>Julie Israel</category><category>Jus Accardo</category><category>K. A. S. Quinn</category><category>Ka Hancock</category><category>Karin Slaugher</category><category>Kasie West</category><category>Kathryn Evans</category><category>Katja Millay</category><category>Każdego dnia</category><category>Kelli Estes</category><category>Kiera Cass</category><category>Kobiety to czytają !</category><category>Kristin Hannah</category><category>Kroniki Tempusu</category><category>Krzysztof Koziołek</category><category>Księżycowe Miasto</category><category>L. H. Anderson</category><category>Lisa Glass</category><category>Liz Flanagan</category><category>Louisa Reid</category><category>Louise Jensen</category><category>Lynne Graham</category><category>MMA Fighter</category><category>Maarten S. Sneijder i Sabine Nemez</category><category>Malfetto</category><category>Marie Lee</category><category>Markus Zusak</category><category>Meagan Brothers</category><category>Meagan Spooner</category><category>Michael Robotham</category><category>Miłość w rytmie rocka</category><category>Molly McAdams</category><category>Mona Kasten</category><category>Mroczne umysły</category><category>Nadia Hashimi</category><category>Natasha Preston</category><category>Nicholas Evans</category><category>Nina Harrington</category><category>Ocalona</category><category>Pamiętnik Christophera</category><category>Paweł Wilkowicz</category><category>Penelope Douglas</category><category>Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy</category><category>Pierce Brown</category><category>Piąta Fala</category><category>Piętno Krwawej Hrabiny</category><category>Rachel Hawkins</category><category>Remigiusz Mróz</category><category>Reportaż</category><category>Richard Paul Evans</category><category>Rick Riordan</category><category>Rick Yancey</category><category>Robyn Schneider</category><category>Rodzina Dollangangerów</category><category>Rosemary Sullivan</category><category>Rowan Coleman</category><category>Royal</category><category>S. K. Tremayne</category><category>Saga Ognia i Wody</category><category>Sarah Dessen</category><category>Selekcja</category><category>Sisi</category><category>Starbound</category><category>Sue Fortin</category><category>Syrena</category><category>Ten jeden dzień</category><category>Terry Hayes</category><category>The Coincidence</category><category>Toyce Maynard</category><category>Traitor&#39;s Trilogy</category><category>Tricia Rayburn</category><category>Trylogia z Komisarzem Forstem</category><category>Valentina Fast</category><category>Victoria Schwab</category><category>Winter</category><category>Wybieram Ciebie</category><category>Wydawnictwo Agora</category><category>Wydawnictwo Agora SA</category><category>Wydawnictwo Buchmann</category><category>Wydawnictwo Bukowy Las</category><category>Wydawnictwo Cyklada</category><category>Wydawnictwo Czarna Owca</category><category>Wydawnictwo Galeria Książki</category><category>Wydawnictwo Muza</category><category>Wydawnictwo Ole</category><category>Wydawnictwo Rebis</category><category>Wydawnictwo Replika</category><category>Wydawnictwo Sine Qua Non</category><category>Wydawnictwo Varia - APD</category><category>Wydawnictwo We Need Ya</category><category>Wydawnictwo Znak Liternova</category><category>Wydawnictwo Świat Książki</category><category>Zranieni</category><category>Zuzanna Bijoch</category><category>e=book</category><category>eBook</category><category>Świat Książki</category><category>Świat po wybuchu</category><title>In my different world</title><description></description><link>http://in-my-different-world.blogspot.com/</link><managingEditor>noreply@blogger.com (Leila Aangel)</managingEditor><generator>Blogger</generator><openSearch:totalResults>227</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-219640627578592939.post-1417252301272907400</guid><pubDate>Thu, 14 Nov 2024 14:21:00 +0000</pubDate><atom:updated>2024-11-14T15:22:35.981+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">8/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Literatura piękna</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Recenzje/2024</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Rodzina Dollangangerów</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Virginia C. Andrews</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Prószyński i S-ka</category><title>&quot;Kwiaty na poddaszu&quot; Virginia C. Andrews | recenzja</title><description>&lt;span&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi1KG7q7-YnIsT05GOsE0J8BDn-rCMi0MHXB7vov2aiKAoc7MiwiR7SvsfXkjKIdHTZ-gdiJxdTIqWdBYlbFz9qvN0m047T8wMTGxg3w0Vy6lEE87lMBbh9dWu6EcTEdXj27UdqYEg2wxkTfEI8PbGUV9YOpvHsZtpUkNuysAx2fcl1XGWBCRjZR0FwGp2D/s1808/462555532_1712773556174698_3120303338924029118_n.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1374&quot; data-original-width=&quot;1808&quot; height=&quot;486&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi1KG7q7-YnIsT05GOsE0J8BDn-rCMi0MHXB7vov2aiKAoc7MiwiR7SvsfXkjKIdHTZ-gdiJxdTIqWdBYlbFz9qvN0m047T8wMTGxg3w0Vy6lEE87lMBbh9dWu6EcTEdXj27UdqYEg2wxkTfEI8PbGUV9YOpvHsZtpUkNuysAx2fcl1XGWBCRjZR0FwGp2D/w640-h486/462555532_1712773556174698_3120303338924029118_n.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;2019 | 440 | Prószyński i S-ka&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;!--more--&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;D&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;zisiaj taki trochę powrót do przeszłości, ponieważ miałam już kiedyś okazję czytać tę książkę i pamiętam, że miałam bardzo dużo emocji względem jej fabuły, stąd moja decyzja o ponownym przeczytaniu i może zapoznaniu się z całą serią.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;W&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;ciągająca opowieść o rodzinnych tajemnicach i zakazanej miłości. Szczęśliwą z pozoru rodzinę Dollangangerów spotyka tragedia - w wypadku samochodowym ginie ojciec. Matka z czwórką dzieci zostaje bez środków do życia i wraca do swego rodzinnego domu. Niezwykle bogaci rodzice mieszkający w ogromnej posiadłości, wyrzekli się córki z powodu jej małżeństwa z bliskim krewnym, a narodzone z tego związku dzieci uważają za przeklęte. W tajemnicy przed dziadkiem rodzeństwo zostaje umieszczone na poddaszu, którego nigdy nie opuszcza. Dzieci żyją w ciągłym strachu, a odkrycie, jakiego dokonuje najstarszy brat, stawia rodzeństwo w obliczu nieuniknionej katastrofy&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;G&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;lównymi postaciami tej powieści są Dollangangerowie, a dokładniej czwórka dzieci. Cała opowieść jest opowiadana przez Cathy, która ma dwanaście lat, jej brat Christopher ma czternaście, natomiast bliźnięta - Cory i Carrie zaledwie cztery. Z początku poznajemy ich szczęśliwe życie, piękni rodzice, piękne dzieci, mnóstwo miłości. I wydaję się, że nic nie może tego zaburzyć, nic bardziej mylnego, wszystko się zmienia kiedy w wypadku samochodowym ginie głowa rodziny i cała rodzina pozostaje bez środków do życia. Matka, która nigdy nie była przystosowana do pracy, postanawia wyjawić dzieciom skąd pochodzi. Jak się okazuję, pochodzi ona z bardzo bogatej rodziny, która jej się wyrzekła. Kobieta zmuszona brakiem finansów postanawia ubłagać ojca aby przebaczył jej winy. Nie może jednak przybyć przed oblicze ojca z czwórką wnucząt o których nie miał pojęcia, pomaga jej w tym matka, która pozwala jej ukryć dzieci w jednym z pokoi na poddaszu gdzie nikt nie wchodzi. I tak rozpoczyna się oczekiwanie Cathy i jej rodzeństwa. Na początku są bardzo radośni, w końcu niedługo będą bogaci. Matka codziennie przynosi im coraz to lepsze i droższe prezenty, jednak z czasem zaczyna ich odwiedzać coraz rzadziej, sama imprezując i ubierając się w drogie ubrania. Rodzeństwo coraz słabiej się czuję, nie są już tymi samymi dziećmi co kiedyś, wesołymi brzdącami ciekawymi świata, widać to zwłaszcza na bliźniętach, które z biegiem czasu pozostają takie same. Brak świeżego powietrza, słońca i rówieśników daję o sobie znać.&lt;/div&gt;    &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot; Z każdej książki, którą przeczytałam, zaczerpnęłam jeden paciorek filozoficznej mądrości, a wszystkie nawlokłam na różaniec, który miał mi wystarczyć do końca życia &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;K&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;siążka bardzo mnie zaciekawiła, opis jak i okładka która tak naprawdę nie jest jakoś fascynująca jednak mi wydaje się taka wyjątkowa i bardzo pasująca do tej powieści. W całą akcje wkręciłam się od razu, nie było momentu w której nie myślałam o tej książce. Mimo oryginalnej fabuły, akcja nie jest jakoś zapierająca, ale czegóż można się spodziewać po dzieciach które przez kilka lat przesiadują na jednym poddaszu, ale mimo tego pani Andrews mnie całkowicie zaskoczyła i zachwyciła. Mimo tego iż byli ci sami bohaterowie, te same miejsca i prawie te same czynności to nie nudziłam się ani przez sekundę. Książka jest naprawdę ciekawie napisana, ale również rozrywa serce, w końcu jak można potraktować tak swoje dzieci i zostawić je same na kilka lat w jednym pokoju. Nie mogąc doświadczyć tego co dorastająca młodzież i chodzi mi tu o Cathy i Christophera, powinni się zakochiwać i dorastać w gronie znajomych i rodziców, poznawać świat i swoje ciała ale nie z pomocą swojego brata czy siostry, Cory i Carrie to całkowicie inna sprawa, oni powinni bawić się z innymi dziećmi na świeżym powietrzu i w promieniach słońca, być kochanym przez rodziców, poznawać nowych znajomych i doświadczać to co powinny doświadczać takie maluchy.Serdecznie wam polecam tą powieść, ostrzegam że momentami możecie poczuć wiele emocji i nie będą one dobre, ale warto ją przeczytać dla samego faktu że autorka włożyła w nią wiele serca i żeby zobaczyć że żadne dzieci nie powinny żyć w taki sposób.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot; Miłość nie zawsze przychodzi, kiedy się tego chce. Czasami się po prostu przydarza mimo naszej woli&quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;★★★★★★★★☆☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjEaVhKzgKdNCsdhdbOgt0EjvzcT8K70-xXKcfr38QXpxS4A2LnCkuy-ULAML4s0N08zqJLOqIsba63nYaC9b0vCG9O4wHdOSZYDLjtH5ErNBuKnDBRkuZJqt6KhADwbcdsHWswlnebpuDepnyWJ88fXmONLoRvh97iYHdGfP-9_JlWjeugI9SH3cPIDLXc/s199/podpis.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;75&quot; data-original-width=&quot;199&quot; height=&quot;75&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjEaVhKzgKdNCsdhdbOgt0EjvzcT8K70-xXKcfr38QXpxS4A2LnCkuy-ULAML4s0N08zqJLOqIsba63nYaC9b0vCG9O4wHdOSZYDLjtH5ErNBuKnDBRkuZJqt6KhADwbcdsHWswlnebpuDepnyWJ88fXmONLoRvh97iYHdGfP-9_JlWjeugI9SH3cPIDLXc/s1600/podpis.png&quot; width=&quot;199&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://in-my-different-world.blogspot.com/2024/11/kwiaty-na-poddaszu-virginia-c-andrews.html</link><author>noreply@blogger.com (Leila Aangel)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi1KG7q7-YnIsT05GOsE0J8BDn-rCMi0MHXB7vov2aiKAoc7MiwiR7SvsfXkjKIdHTZ-gdiJxdTIqWdBYlbFz9qvN0m047T8wMTGxg3w0Vy6lEE87lMBbh9dWu6EcTEdXj27UdqYEg2wxkTfEI8PbGUV9YOpvHsZtpUkNuysAx2fcl1XGWBCRjZR0FwGp2D/s72-w640-h486-c/462555532_1712773556174698_3120303338924029118_n.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-219640627578592939.post-6150460561641150854</guid><pubDate>Mon, 04 Nov 2024 20:06:00 +0000</pubDate><atom:updated>2024-11-04T21:06:52.891+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">5/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Krzysztof Koziołek</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Recenzje/2024</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Agora</category><title>&quot;Biały pył. Piekło na K2&quot; Krzysztof Koziołek | recenzja</title><description>&lt;span&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span&gt;&lt;!--more--&gt;&lt;/span&gt;&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhBcYF5QrlFQ33Ux01A31R_GRsrEqCpkxBIdTKgUmZWdAAAG77-6wyE2uiIQE99d9Qvfv4BWpuUvEnqjDVnr83mDY7ULyaOl1kZF06p-j88YXrjZ3SFSCwYqNHPII8Fd5nZXsxL9Zq8g9rXF3p2IDRxeuQZTIfw2BqWxFntQQJ34W1JemvllbPOvNxYzeO1/s1707/462561072_860406759253732_666783770099985629_n.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1193&quot; data-original-width=&quot;1707&quot; height=&quot;448&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhBcYF5QrlFQ33Ux01A31R_GRsrEqCpkxBIdTKgUmZWdAAAG77-6wyE2uiIQE99d9Qvfv4BWpuUvEnqjDVnr83mDY7ULyaOl1kZF06p-j88YXrjZ3SFSCwYqNHPII8Fd5nZXsxL9Zq8g9rXF3p2IDRxeuQZTIfw2BqWxFntQQJ34W1JemvllbPOvNxYzeO1/w640-h448/462561072_860406759253732_666783770099985629_n.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;2021 | 392 | Agora&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;span&gt;&lt;!--more--&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;T&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;ę książkę zobaczyłam pierwszy raz właśnie jak mi mignęła kiedyś na lubimyczytać, i jakoś tak mi okładka zapadła w pamięci, że kilka lat później nadal o niej pamiętałam i moja chęć przeczytania nie zmalała. Nadszedł ten dzień w którym zachciało mi się przeczytać coś innego niż dotychczas czytałam. I książka o wyprawie na K2 była moim zdaniem idealna. Na swoje usprawiedliwienie mam to, że myślałam że jest to reportaż o wspinaczce na K2, a nie jakaś fikcyjna powieść. Ale może najpierw trochę o samej fabule.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;W&lt;/span&gt;&lt;/b&gt; górach wysokich od lat działa seryjna morderczyni. Nazywa się K2. Największa ambicja himalaisty? Zdobyć zimą najniebezpieczniejszy szczyt świata. Przez dekady nie udawało się to nikomu, ale kiedy u podnóża K2 melduje się polska wyprawa, cel wydaje się osiągalny. W bazie na wierzch wychodzą jednak wzajemne pretensje, środowiskowe konflikty i sprzeczne dążenia. Czy grupa wybitnych indywidualności potrafi w ogóle współpracować? W gronie tych słynnych wspinaczy jest też dwójka outsiderów: Zuza Niska, doświadczona himalaistka, której do tej pory drogę do przełomowych sukcesów blokował zwykły pech, oraz Krzysiek Garda, amator wspinaczki i dziennikarz oddelegowany do relacjonowania zmagań z górą. Wkrótce okazuje się, że w skonfliktowanym zespole to właśnie tych dwoje najciężej pracuje na zbiorowy sukces. Niska dostrzega w tym szansę na przerwanie złej passy, a Garda zaczyna ulegać hipnotycznemu wpływowi szczytu… Może i dla niego znalazłoby się miejsce w grupie szturmowej? Kiedy głupi błąd prowadzi do poważnego wypadku, Garda staje przed dylematem: jego lojalność wobec partnerki może stanowić zagrożenie dla pozostałych uczestników wyprawy. Wkrótce śmierć jednego z nich wywoła szereg wątpliwości: co naprawdę stało się na stoku K2 i czy ktoś poza morderczą górą przyłożył rękę do tej tragedii…?&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;T&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;o ile w tej książce zostało użyte &quot;Biały pył&quot; nie jestem w stanie zliczyć, naprawdę. Pojawiały się już momenty mojej irytacji w tym aspekcie, rozumiem, że jest to tytuł książki, ale naprawdę jest wiele innych stwierdzeń, które mogłyby od czasu do czasu zastąpić to powielające się cały czas. Musze też zacząć od tego, że spodziewałam się czegoś innego po tej powieści a z drugiej strony spodziewałam się właśnie tego, taka mała sprzeczność, ale zaraz wszystko wyjaśnię. Ogólnie zawsze lubiłam tematy Everestu, jakieś filmy, reportaże, nie mam co prawda ogromnej wiedzy na ten temat, ale zawsze lubiłam filmy o przetrwaniu w trudnych warunkach. A chyba nikt nie będzie się kłócił, że wędrówki na ośmiotysięcznik się do tego zaliczają. O K2 mam bardzo małą wiedzę, wręcz znikomą, obiło mi się o uszy, że w zimie jest prawie niemożliwe zdobycie tej góry. Więc mamy genialny pomysł na książkę.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;T&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;eraz małe wyjaśnienie. Ogólnie historia mi się podobała, przedstawiła historię ludzi, którzy walczą o swoje marzenia i starają się zrobić coś niemożliwego. Autor próbował nam przekazać ambicję, które nimi kierują, uważam, że nie do końca mu to wyszło, ale próbował. Nie poczułam tej pasji do wspinania się, a chciałam bardzo ją poczuć. Myślę, że właśnie po to czyta się takie książki. Stąd moje rozczarowanie. Jednak tak jak wspomniałam moje oczekiwania były większe, gdyż sama tak naprawdę nie czytałam opisu książki i nie zaznajomiłam się z samym gatunkiem, więc tutaj mój błąd.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&lt;span&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;M&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;yślę, że jest to ciekawa książka dla osób, które nie interesują się tematem gór i samego wspinania jakoś bardzo a maja ochotę przeczytać coś nowego, z wątkiem thrillera. Z tego co się dowiedziałam po przeczytaniu, to prawdopodobnie były jakieś wzmianki prawdziwe przeplatane z fikcją, ale tak jak wspomniałam, nie jestem osobą, która się zna więc nie mogę tego stwierdzić, ale daję wam po prostu znać. Jednak dla osób, które w temacie się poruszają bardziej, raczej bym odradzała.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&lt;span&gt;&lt;span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&lt;span&gt;&lt;span&gt;&lt;b style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: x-large;&quot;&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;b&gt;★★★★★☆☆☆☆☆&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEilhMo0-krhEP2WWX2BvyNg4DoBptsX80xXz_Dz5kQ80IZ2zHmH4InfXDjS4cDYJ-1z-fkbrfssm9AzxaTxrjdw09KLZtRBkS9k5XwuQcjdPv66v9z8mOKTywa1UIASd6stc08zox5nMtPbs8VzYYZwhPDMLsuOD-u0Z-2YkpwQ1P1KqeRQHZnVWmr3XLkY/s199/podpis.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;75&quot; data-original-width=&quot;199&quot; height=&quot;75&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEilhMo0-krhEP2WWX2BvyNg4DoBptsX80xXz_Dz5kQ80IZ2zHmH4InfXDjS4cDYJ-1z-fkbrfssm9AzxaTxrjdw09KLZtRBkS9k5XwuQcjdPv66v9z8mOKTywa1UIASd6stc08zox5nMtPbs8VzYYZwhPDMLsuOD-u0Z-2YkpwQ1P1KqeRQHZnVWmr3XLkY/s1600/podpis.png&quot; width=&quot;199&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://in-my-different-world.blogspot.com/2024/11/biay-py-pieko-na-k2-krzysztof-kozioek.html</link><author>noreply@blogger.com (Leila Aangel)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhBcYF5QrlFQ33Ux01A31R_GRsrEqCpkxBIdTKgUmZWdAAAG77-6wyE2uiIQE99d9Qvfv4BWpuUvEnqjDVnr83mDY7ULyaOl1kZF06p-j88YXrjZ3SFSCwYqNHPII8Fd5nZXsxL9Zq8g9rXF3p2IDRxeuQZTIfw2BqWxFntQQJ34W1JemvllbPOvNxYzeO1/s72-w640-h448-c/462561072_860406759253732_666783770099985629_n.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-219640627578592939.post-4457070814369326633</guid><pubDate>Tue, 29 Oct 2024 18:23:00 +0000</pubDate><atom:updated>2024-10-29T19:23:39.816+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">4/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">B.A.Paris</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Kryminał</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Recenzje/2024</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Thriller</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Albatros</category><title>&quot;Uwięziona &quot; B. A. Paris | recenzja</title><description>&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh4xKDWTm0uOf2QZ_sGRQBWGYy0ddxu8Iff4pyIFvmzl1KphRKikbOovct3xyOGzElNiWynneE9W8QTq-kLXyRn8vnsOpAEDIq2RW_kTVqmmH6GWMsFdJyDs4GGNJVkkeH7sAm2yVaz99dD_kOMrt_WDaZrI29E6bm2_8eCuCnBE-1cSSYsw1nqTSYHzbhG/s1683/462551301_1075561250630808_4514143322717774378_n.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1245&quot; data-original-width=&quot;1683&quot; height=&quot;474&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh4xKDWTm0uOf2QZ_sGRQBWGYy0ddxu8Iff4pyIFvmzl1KphRKikbOovct3xyOGzElNiWynneE9W8QTq-kLXyRn8vnsOpAEDIq2RW_kTVqmmH6GWMsFdJyDs4GGNJVkkeH7sAm2yVaz99dD_kOMrt_WDaZrI29E6bm2_8eCuCnBE-1cSSYsw1nqTSYHzbhG/w640-h474/462551301_1075561250630808_4514143322717774378_n.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;2023 | 352 | Albatros&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;D&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;zisiaj recenzja książki autorki B. A. Paris. Z twórczością tej autorki miałam już przyjemność się zapoznać kilka razy. Pierwsze padło na książkę &quot;Za zamkniętymi drzwiami&quot; i po prostu przepadłam, była to idealna książka na raz, przyjemna, lekka i ciekawa. Więc oczywiście chciałam przeczytać inne jej dzieła, tym razem padło na &quot;Uwiezioną&quot;. Liczyłam na lekką i przyjemną książkę na jesienny wieczór, która oczywiście nie wniesie do mojego życia niczego niesamowitego, ale sprawi, że miło spędzę z nią czas, przynajmniej tak miałam z innymi dziełami tej autorki.&lt;/div&gt;&lt;span&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;K&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;iedyś - Amelie zawsze musiała sama o siebie zadbać. Ojciec osierocił ją, gdy była nastolatką, ale zanim wpadła w tryby opieki społecznej, udało jej się uciec i zacząć nowe życie w Londynie. Poznała wpływowych przyjaciół i zdobyła pracę w redakcji ekskluzywnego magazynu. Wkrótce zgodziła się poślubić jego właściciela, Neda Hawthorpe&#39;a, syna miliardera. Ich związek dla obojga był układem, ale dla Amelie okazał się śmiertelnie niebezpieczną pułapką. Teraz - Amelie budzi się w ciemnym pokoju. Nie ma pojęcia, dokąd ją zabrano i dlaczego. Kim są jej tajemniczy porywacze? I dlaczego czuje się w tym więzieniu bezpieczniejsza niż u boku męża?&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;span&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;J&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;ak mogliśmy już przeczytać w opisie książki, historia dzieli się na dwie strefy czasowe. I po rozpoczęciu czytania uważałam za ciekawy zabieg i zazwyczaj jak go spotykam w książkach to daje radę. Tutaj totalnie mi nie siadł. Nie chce od samego początku pisać negatywnie o tej książce, ale nie wiem czy się da inaczej, mimo mojej ogromnej sympatii do autorki. Sam opis przedstawia nam historię, którą chcę się poznać. Przynajmniej ja tak miałam, zwłaszcza wiedząc w jakim klimacie operuje autorka i jak lekkie i przyjemne są jej powieści. A tutaj dostałam książkę, która nie ma w sobie żadnych emocji.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;P&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;oczątek książki to poznanie naszej głównej bohaterki, i już tutaj książka powinna być przesiąknięta tymi emocjami. Dziewczyna, która nie ma mamy, opiekuje się ojcem, który jest chory na raka, finalnie umiera i zostawia ją z niczym, bez domu, bez pieniędzy, bez krewnych, niepełnoletnią. Przecież to jest sytuacja, która daje do myślenia &quot;i co dalej?. A tutaj, nasza bohaterka wyjeżdża sobie do Londynu, troszkę wzmianki o tym, że nie dawała sobie rady i wylądowała w końcu na ulicy, aż spotyka na swojej drodze kobietę, którą śledzi do jej domu, co już samo w sobie jest absurdalne, a następnie ona ją zatrudnia u siebie jako gosposia. Więc ma super pracę i dach nad głową. Myślicie, że to koniec ? Ależ skąd. Jej &quot;pracodawczyni&quot; traktuje ją jak przyjaciółkę (która, od czasu do czasu tylko dla niej gotuje i sprząta) i zapoznaje ją z innymi swoimi przyjaciółkami, które pracują w jednej firmie, jakiegoś młodego miliardera. I następuję moment w którym nasza bohaterka się z nim poznaję, ale nie jest to bliskie poznanie, myślę, że gdyby nie zaczęła u niego pracować to za godzinę nie wiedziałby kim ona jest. Nie myślcie też, że opisuje tą fabułę w przyspieszeniu, ależ skąd, gdyby nie patrzeć na strefy czasowe przeplatane to myślę że takie trzydzieści stron i mamy to wszystko, może nawet przesadziłam.&amp;nbsp;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;&lt;b&gt;N&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;o i przechodzimy do sedna, otóż nasza bohaterka wychodzi za mąż za naszego młodego miliardera. Nie jest to żadna piękna i romantyczna historia miłosna, tylko układ, w dodatku idiotyczny. Głupota głównej bohaterki mnie po prostu rozbroiła. I nie mówię tutaj tylko o tym małżeństwie, chociaż to była chyba jej najgorsza decyzja, ale ogólnie. Nie polubiłam jej i wątpię, że ktokolwiek polubił. W sumie to żadna z postaci tej książki nie wykazuję się jakąś charyzmą, więc tutaj całkowicie się zawiodłam.&amp;nbsp;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&lt;span&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;N&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;o cóż mogę więcej napisać. Naprawdę uwielbiam B.A. Paris, i wspominam każdą jej poprzednią książkę z sentymentem. Chciałam mieć jej wszystkie książki na półce a teraz mam ochotę &quot;Uwiezioną&quot; komuś oddać za darmo, bo nie czuję potrzeby trzymać jej na swoim regale. Bardzo nieudana powieść, dziwię się że ma taką ocenę na lubimyczytać, sama myślałam, że ze względu na sympatię do samej autorki ocenię ją na 5, ale nie zasługuje na taką ocenę. Oczywiście nie skreślam samej autorki, bo bardzo chętnie sięgnę po jej kolejne pozycje, które nie miałam szansy do tej pory poznać, licząc, że to była jednorazowa wpadka.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&lt;span&gt;&lt;span&gt;&lt;span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgeZh56y45X4GdTes8lIZxBp5iOVRQl5jniEJlriTlK98uJoFhkKdlppZDJAjuet-WnwC7Kc6-ItZTEL6_i2Wql-K0Fxr8ltJCZZ71wZRBUhApzyLiaYPJ8TisPxHiUg8ClXnVKybMTZDR0SHwEUXWMP1SMNAd3z2aJSF-V6RvN9UOgzqVy3wQaVRhJgbuH/s199/podpis.png&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;75&quot; data-original-width=&quot;199&quot; height=&quot;75&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgeZh56y45X4GdTes8lIZxBp5iOVRQl5jniEJlriTlK98uJoFhkKdlppZDJAjuet-WnwC7Kc6-ItZTEL6_i2Wql-K0Fxr8ltJCZZ71wZRBUhApzyLiaYPJ8TisPxHiUg8ClXnVKybMTZDR0SHwEUXWMP1SMNAd3z2aJSF-V6RvN9UOgzqVy3wQaVRhJgbuH/s1600/podpis.png&quot; width=&quot;199&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;</description><link>http://in-my-different-world.blogspot.com/2024/10/uwieziona-b-paris-recenzja.html</link><author>noreply@blogger.com (Leila Aangel)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh4xKDWTm0uOf2QZ_sGRQBWGYy0ddxu8Iff4pyIFvmzl1KphRKikbOovct3xyOGzElNiWynneE9W8QTq-kLXyRn8vnsOpAEDIq2RW_kTVqmmH6GWMsFdJyDs4GGNJVkkeH7sAm2yVaz99dD_kOMrt_WDaZrI29E6bm2_8eCuCnBE-1cSSYsw1nqTSYHzbhG/s72-w640-h474-c/462551301_1075561250630808_4514143322717774378_n.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-219640627578592939.post-4775083084682568868</guid><pubDate>Sun, 20 Oct 2024 17:20:00 +0000</pubDate><atom:updated>2024-10-21T13:10:15.305+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">8/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">e-book</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">książka</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Marissa Meyer</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Recenzje/2024</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Papierowy Księżyc</category><title>&quot;Scarlet&quot; Marissa Meyer | recenzja</title><description>&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjccOi1uro_4Mq-2kcWSVXT9vj99zgtoX_Afsqyoz9-mefRHKGXxd328tBYvt45ihIsLr2wZ11bX0m-_7atql4k1dAXpaX5kdne3KHbeDwO4xyAtINIXmW5uk71g7oh3Y81TVKIjgY-COAYei4CNWNnSoTmsP30g24Pa2zmTT_hcHHIX1sINsXJiogmaMTY/s1725/462554806_562793079580211_6356940355575314935_n.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1254&quot; data-original-width=&quot;1725&quot; height=&quot;466&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjccOi1uro_4Mq-2kcWSVXT9vj99zgtoX_Afsqyoz9-mefRHKGXxd328tBYvt45ihIsLr2wZ11bX0m-_7atql4k1dAXpaX5kdne3KHbeDwO4xyAtINIXmW5uk71g7oh3Y81TVKIjgY-COAYei4CNWNnSoTmsP30g24Pa2zmTT_hcHHIX1sINsXJiogmaMTY/w640-h466/462554806_562793079580211_6356940355575314935_n.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;2018 | 472 | Papierowy Księżyc&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;span&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;M&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;uszę wam powiedzieć że byłam bardzo ciekawa jak pani Mayer poradzi sobie z tą historia. Jak możemy zauważyć po okładce, w tej części pani Marissa nawiązuje do bajki o Czerwonym Kapturku i złym Wilku. I tak samo jak w &quot;Cinder&quot; autorka bardzo dobrze sobie poradziła z tym pomysłem, stworzyła historię zapierającą dech w piersiach, która również obudzi nasze dziecięce wspomnienia.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;S&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;carlet mieszka razem z babcią w niewielkim domku w którym razem zajmują się hodowaniem warzyw i owoców. Odkąd staruszka zaginęła, dziewczyna musi ze wszystkim radzić sobie sama. Kiedy policja rezygnuję z poszukiwań, które uważają za marne ponieważ uważają że kobieta sama uciekła albo popełniła samobójstwo. Scarlet jest zmuszona sama ją poszukać. W tym samym czasie do więzienia w którym przebywa Cinder przychodzi doktor Erland, daję dziewczynie prezent dzięki któremu będzie mogła uciec. Udaję jej się to z pomocą innego więźnia i jej lunarskich talentach. Kai jest wściekły na Cinder jednak darzy ją uczuciem którego sam nie rozumie. Poszukiwania starszej kobiety nabierają tępa, Scarlett zdobywa nowe poszlaki, pewien chłopak o przezwisku Wilk postanawia jej pomóc. Wyruszają do Paryża. Droga jest pełna niebezpieczeństw, ale to jedyna szansa aby Scarlet mogła jeszcze kiedykolwiek zobaczyć ukochaną babcie. Natomiast zbiegła Cinder jest poszukiwana w całym kraju, jednak dzięki jej darowi nie pójdzie im tak łatwo.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;P&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;o pierwszej części spodziewałam się że już nic mnie nie zaskoczy jednak bardzo się myliłam. Pani Meyer stworzyła historię w której poznajemy losy nie jednej ale aż trzech postaci. Kaia i Cinder poznaliśmy już w pierwszej części, jednak w tej powieści kluczową rolę odgrywa również Scarlett i to właśnie o jej losach czytamy najwięcej. Tytułowa Scarlet mieszka razem z babcią, która zajmuje się hodowlą warzyw na swojej farmie. Po nagłym zaginięciu jej babci, dziewczyna wpada w rozpacz, ponieważ jedyną bliska jej osobą była właśnie starsza pani. Postanawia ją odnaleźć a jedyną osobą, która może jej w tym pomóc, to nieznajomy. Poza wątkiem dziewczyny poszukującej swojej ukochanej babci,  mamy również dalszy ciąg historii Cinder. Po tym jak cały kraj, w tym królowa Luny dowiedzieli się że jest zaginioną księżniczką lunarską, zostaje aresztowana. W ucieczce z aresztu  pomaga jej prezent od doktora oraz inny więzień. Dziewczyna chce poznać swoją przeszłość przed wypadkiem, przed tym jak stała się cyborgiem. Dowiaduję się o kobiecie która może coś wiedzieć, jednak okazuję się że kobieta zaginęła.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot; Nie dziękuj mi za mówienie ci prawdy, kiedy kłamstwo byłoby dla ciebie zbawieniem.&quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;M&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;uszę wam powiedzieć że byłam bardzo ciekawa jak pani Mayer poradzi sobie z tą historia. Jak możemy zauważyć po okładce, w tej części pani Marissa nawiązuje do bajki o Czerwonym Kapturku i złym Wilku. I tak samo jak w &quot;Cinder&quot; autorka bardzo dobrze sobie poradziła z tym pomysłem, stworzyła historię zapierającą dech w piersiach, która również obudzi nasze dziecięce wspomnienia.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;S&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;carlet mieszka razem z babcią w niewielkim domku w którym razem zajmują się hodowaniem warzyw i owoców. Odkąd staruszka zaginęła, dziewczyna musi ze wszystkim radzić sobie sama. Kiedy policja rezygnuję z poszukiwań, które uważają za marne ponieważ uważają że kobieta sama uciekła albo popełniła samobójstwo. Scarlet jest zmuszona sama ją poszukać. W tym samym czasie do więzienia w którym przebywa Cinder przychodzi doktor Erland, daję dziewczynie prezent dzięki któremu będzie mogła uciec. Udaję jej się to z pomocą innego więźnia i jej lunarskich talentach. Kai jest wściekły na Cinder jednak darzy ją uczuciem którego sam nie rozumie. Poszukiwania starszej kobiety nabierają tępa, Scarlett zdobywa nowe poszlaki, pewien chłopak o przezwisku Wilk postanawia jej pomóc. Wyruszają do Paryża. Droga jest pełna niebezpieczeństw, ale to jedyna szansa aby Scarlet mogła jeszcze kiedykolwiek zobaczyć ukochaną babcie. Natomiast zbiegła Cinder jest poszukiwana w całym kraju, jednak dzięki jej darowi nie pójdzie im tak łatwo.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;P&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;o pierwszej części spodziewałam się że już nic mnie nie zaskoczy jednak bardzo się myliłam. Pani Meyer stworzyła historię w której poznajemy losy nie jednej ale aż trzech postaci. Kaia i Cinder poznaliśmy już w pierwszej części, jednak w tej powieści kluczową rolę odgrywa również Scarlett i to właśnie o jej losach czytamy najwięcej. Tytułowa Scarlet mieszka razem z babcią, która zajmuje się hodowlą warzyw na swojej farmie. Po nagłym zaginięciu jej babci, dziewczyna wpada w rozpacz, ponieważ jedyną bliska jej osobą była właśnie starsza pani. Postanawia ją odnaleźć a jedyną osobą, która może jej w tym pomóc, to nieznajomy. Poza wątkiem dziewczyny poszukującej swojej ukochanej babci,  mamy również dalszy ciąg historii Cinder. Po tym jak cały kraj, w tym królowa Luny dowiedzieli się że jest zaginioną księżniczką lunarską, zostaje aresztowana. W ucieczce z aresztu  pomaga jej prezent od doktora oraz inny więzień. Dziewczyna chce poznać swoją przeszłość przed wypadkiem, przed tym jak stała się cyborgiem. Dowiaduję się o kobiecie która może coś wiedzieć, jednak okazuję się że kobieta zaginęła.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot; Nie dziękuj mi za mówienie ci prawdy, kiedy kłamstwo byłoby dla ciebie zbawieniem.&quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;i&gt;C&lt;/i&gt;ała książka jest przeplatana postaciami, które dopełniają całą historię, Pomysł z podzieleniem głównych ról na kilka postaci odniosła sukces, możemy czytać o poszukiwaniach babci Scarlett i w tym samym czasie wiemy co się dzieje z Cinder oraz Kai’em, którzy oczarowali mnie w pierwszym tomie. Książka jest absolutnie genialna, mam wrażenie że pierwszy tom był lepszy, ale to może przez wprowadzenie w historię, jednak zarówno pierwszy jak i drugi tom wciągnął mnie w wir wydarzeń i nie mogłam się z niego wydostać. Książkę czyta się szybko i płynnie, czekając na dalszy ciąg akcji. Nowe postacie są charyzmatyczne i ciekawie wykreowane, dzięki czemu jeszcze lepiej możemy się wkręcić w całą historię. Już nie mogę się doczekać kolejnej części.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgA2pabjOI4XUPLaDCTy7b2LNHzVVStf-oe1H0hjsHGb-uSCHgzCA3Xx_ArdBIrezAxWilFeM216elhSJoA1gEg8OzOo3_8wVpyEYPtsCliO8WmQC0V_5P-Z7gTswbIekX1u9r-eMHXkQNOqaxjWWEkM6-qCB2397tM0yvkVaBCQsvMfEKEfOUI_s1ulFcs/s199/podpis.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;75&quot; data-original-width=&quot;199&quot; height=&quot;75&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgA2pabjOI4XUPLaDCTy7b2LNHzVVStf-oe1H0hjsHGb-uSCHgzCA3Xx_ArdBIrezAxWilFeM216elhSJoA1gEg8OzOo3_8wVpyEYPtsCliO8WmQC0V_5P-Z7gTswbIekX1u9r-eMHXkQNOqaxjWWEkM6-qCB2397tM0yvkVaBCQsvMfEKEfOUI_s1ulFcs/s1600/podpis.png&quot; width=&quot;199&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://in-my-different-world.blogspot.com/2024/10/scarlet-marissa-meyer-recenzja.html</link><author>noreply@blogger.com (Leila Aangel)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjccOi1uro_4Mq-2kcWSVXT9vj99zgtoX_Afsqyoz9-mefRHKGXxd328tBYvt45ihIsLr2wZ11bX0m-_7atql4k1dAXpaX5kdne3KHbeDwO4xyAtINIXmW5uk71g7oh3Y81TVKIjgY-COAYei4CNWNnSoTmsP30g24Pa2zmTT_hcHHIX1sINsXJiogmaMTY/s72-w640-h466-c/462554806_562793079580211_6356940355575314935_n.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-219640627578592939.post-740252994062514775</guid><pubDate>Fri, 18 Oct 2024 11:04:00 +0000</pubDate><atom:updated>2024-10-21T13:10:01.743+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">9/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Marissa Meyer</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Recenzje/2024</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Saga Księżycowa</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Papierowy Księżyc</category><title>&quot;Cinder&quot; Marissa Meyer | recenzja</title><description>&lt;span&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span&gt;&lt;!--more--&gt;&lt;/span&gt;&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi4lJ96gH80SQ9PFQPqdiyCYwXIZVYcuvEaR_H_eouHYegPxZSs1ojU2YoR2kUNPsHPvbJ4nQchLqSX7wVWyLXacdPOq4Y22v81hHEP9ZiMzWIUUMYwazsLZoPN-nTZI6BVppBd4yuDiIuHGYB3J5DNGDVmOCzO9oAd_HboFbmJxoXQTcpBXsygsN09rESX/s1861/462222977_887843990114846_4098037459995381440_n.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1313&quot; data-original-width=&quot;1861&quot; height=&quot;452&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi4lJ96gH80SQ9PFQPqdiyCYwXIZVYcuvEaR_H_eouHYegPxZSs1ojU2YoR2kUNPsHPvbJ4nQchLqSX7wVWyLXacdPOq4Y22v81hHEP9ZiMzWIUUMYwazsLZoPN-nTZI6BVppBd4yuDiIuHGYB3J5DNGDVmOCzO9oAd_HboFbmJxoXQTcpBXsygsN09rESX/w640-h452/462222977_887843990114846_4098037459995381440_n.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;2017 | 420 | Papierowy Księżyc&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;span&gt;&lt;!--more--&gt;&lt;/span&gt;&lt;i&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot; Czy istoty twojego pokroju wiedzą, czym jest miłość? Czy ty w ogóle coś odczuwasz, czy to jedynie kwestia... oprogramowania? &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/i&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;“C&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;inder” nie jest książka, którą czytałam po raz pierwszy a nawet nie drugi. Jest to książka, którą pokochałam i bardzo lubię do niej wracać. Niestety nigdy nie udało mi się ukończyć całą serię, ale właśnie to natchnęło mnie, żeby ponownie wrócić do tej serii i w końcu móc powiedzieć, że przeczytałam wszystkie tomy.  Nawet nie wiecie jak się cieszę, że mogę dla was pisać tą recenzje. Wiem, że mogłabym przeczytać tylko te tomy, które miałam nie przeczytane, ale myśl, że znowu będę mogła wrócić do tej historii sprawiała, że mój dzień stał się o wiele lepszy. Poza tym, zawsze to przyjemnie przypomnieć sobie wszystkie wątki i niczego ważnego nie pominąć, no i przekonam się czy naprawdę ta seria jest tak cudowna jak ją zapamiętałam i czy moje upodobania co do niej się nie zmieniły.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot; Łatwiej jest przekonać innych o swojej urodzie, jeśli samemu nie ma się co do niej wątpliwości. Lustra mają jednak nieprzyjemny zwyczaj przekazywania prawdy. &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;C&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;inder jest cyborgiem mieszkającym w Nowym Pekinie. Jest uważana za najlepszego mechanika w całym mieście, bo kto mógłby się na tym lepiej znać niż sam cyborg. Któregoś dnia pojawia się u niej zamaskowany następca tronu książę Kai, ze swoim zepsutym androidem. Prosi dziewczynę aby naprawiła cyborga jak najszybciej, Cinder oczarowana księciem przyjmuje zlecenie. Dziewczyna mieszka razem z macochą i dwiema siostrami. Mimo niechęci ze strony macochy i jednej z sióstr, Cinder ma bratnia dusze w drugiej z sióstr Peoni, która kocha ja jak siostra i z wzajemnością. Któregoś dnia wielka tragedia spada na Cinder i jej przybraną rodzinę, Peony zaraziła się Letumosis, nieuleczalną chorobą na którą zachorował sam Król. Cały kraj szuka lekarstwa jednak na znalezienie są nikłe szanse. Macocha oskarża o wszystko dziewczynę i oddaje ją pod opiekę naukowców, aby mogli na niej testować różne antidotum. Cinder nie jest przeciwna, wie że dla Peony zrobi wszystko, nawet da się zarazić nieuleczalną chorobą.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;K&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;tóra mała dziewczynka nie uwielbia bajki o Kopciuszku, pięknej dziewczynie, która znajduję swojego księcia z bajki? Jednak dla coraz większej osoby, ta bajka nie robi już takiego wrażenia jak kiedyś, więc pisarze chcą nam w jakiś sposób przypomnieć bajki z dzieciństwa i to uczucie, które nam towarzyszyło przy ich oglądaniu czy czytaniu. Właśnie taką pisarką jest Marissa Meyer, która chciała być nieco oryginalna i swoją historię przeniosła do świata w którym towarzyszą nam cyborgi, androidy i nieuleczalne choroby. uwielbiam świat wykreowany przez autorkę i postacie, wszystko dla mnie tworzy bardzo ciekawą historię której nie można się oprzeć.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;G&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;łówną bohaterką jest tytułowa Cinder, która nie zajmuje się czynnościami domowymi jak zwykły Kopciuszek, otóż nasza bohaterka zajmuje się mechaniką i jak się okazuję jest naprawdę dobra w tym co robi, do tego stopnia, że nawet sam książę zgłasza się do niej po pomoc. Nie jest to przypadkiem, że dziewczyna tak dobrze zna się na tym co robi, gdyż sama jest cyborgiem, więc zdolności, które posiada nie są przypadkowe. Cinder to bardzo ciekawa postać, która skrywa wiele tajemnic jak się później okazuje. Jednak nie martwcie się autorka długo nie trzyma czytelników w niepewności, a to co wam zaserwuje sprawi, że z niecierpliwością będziecie czekać na dalsze części tej niesamowitej sagi i dalszych losów Cinder i księcia Kai’a.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot; 36,28 procent. W takim stopniu nie była człowiekiem. &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;N&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;ie myliłam się Saga Księżycowa nadal robi na mnie wielkie wrażenie, czytanie ponownie pierwszego tomu sprawiło mi niesamowitą radość i cieszę się, że mogłam to zrobić. Nie miałam już tego zaskoczenia ale emocje, które mi towarzyszyły podczas jej czytania i pojawia się za każdym razem sprawia, że jest  to Saga do której chce się wracać i wraca się z przyjemnością. Jest to serią, która ma swoich fanów, ale z tego co zauważyłam to jest ich niewielu. I jestem w szoku, że nadal tak mało osób się nią zachwyca. Jeżeli nie znacie jeszcze losów Cinder, albo nie słyszeliście o Sadze Księżycowej to serdecznie wam polecam zrobić to jak najszybciej, nie zawiedziecie się.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhXImNBt5fou2lkre4tN6yWVeCBiFQB7ltZuMpChaLm8riw-rEhkBwz2cWrbx6lCOwhwntQz65wnrHgXz8jKb9SyiZMntL0_-iR8kYuBWlACUZrHoHKbWV62L76z9WubklG5awS-xFp-iSOSttSHNQLc5MJBPW1ThQyzPYJPpwDtFmallaxn3nEX2A2HyNb/s199/podpis.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;75&quot; data-original-width=&quot;199&quot; height=&quot;75&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhXImNBt5fou2lkre4tN6yWVeCBiFQB7ltZuMpChaLm8riw-rEhkBwz2cWrbx6lCOwhwntQz65wnrHgXz8jKb9SyiZMntL0_-iR8kYuBWlACUZrHoHKbWV62L76z9WubklG5awS-xFp-iSOSttSHNQLc5MJBPW1ThQyzPYJPpwDtFmallaxn3nEX2A2HyNb/s1600/podpis.png&quot; width=&quot;199&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;span id=&quot;docs-internal-guid-ff78868f-7fff-0518-3d1e-c6678ae06924&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Arial, sans-serif; font-size: 11pt; font-variant-alternates: normal; font-variant-east-asian: normal; font-variant-numeric: normal; font-variant-position: normal; vertical-align: baseline; white-space-collapse: preserve;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://in-my-different-world.blogspot.com/2024/10/cinder-marissa-meyer-recenzja.html</link><author>noreply@blogger.com (Leila Aangel)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi4lJ96gH80SQ9PFQPqdiyCYwXIZVYcuvEaR_H_eouHYegPxZSs1ojU2YoR2kUNPsHPvbJ4nQchLqSX7wVWyLXacdPOq4Y22v81hHEP9ZiMzWIUUMYwazsLZoPN-nTZI6BVppBd4yuDiIuHGYB3J5DNGDVmOCzO9oAd_HboFbmJxoXQTcpBXsygsN09rESX/s72-w640-h452-c/462222977_887843990114846_4098037459995381440_n.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-219640627578592939.post-6998349732573162697</guid><pubDate>Mon, 14 Oct 2024 10:24:00 +0000</pubDate><atom:updated>2024-10-14T12:24:54.403+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">7/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">eBook</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Horror</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">książka</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Recenzje/2024</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Stephen King</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Albatros</category><title>&quot;To&quot; Stephen King | recenzja</title><description>&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi2K0h1APr2SyH56WFmGn68sMbXDIxQPc53eWMtGkQJPHgnHhcHnt0yGJ-TmYinY475jde2ySUe9wx2r85ExtFeYzyUlBOoLsDY0ESLROYLuT8Epj5nIyjnEsAnGM4Z7VX-ZbEkr_aFTzzQWCLgTYtSrt6DlXtfb5rhKgKg6437fZE2euOYUMDl4MLlK1o/s1889/462533176_896121428614421_6479019356709612359_n.jpg&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1341&quot; data-original-width=&quot;1889&quot; height=&quot;454&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi2K0h1APr2SyH56WFmGn68sMbXDIxQPc53eWMtGkQJPHgnHhcHnt0yGJ-TmYinY475jde2ySUe9wx2r85ExtFeYzyUlBOoLsDY0ESLROYLuT8Epj5nIyjnEsAnGM4Z7VX-ZbEkr_aFTzzQWCLgTYtSrt6DlXtfb5rhKgKg6437fZE2euOYUMDl4MLlK1o/w640-h454/462533176_896121428614421_6479019356709612359_n.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&amp;nbsp;2017 | 1104 | Albatros&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div&gt;&lt;span&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;Z&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&amp;nbsp;twórczością Kinga miałam już styczność i mimo że było to już jakiś czas temu to wspominam te książki bardzo przyjemnie. Za “To” chciałam się zabrać już dawno, ale nie oszukujmy się, ilość stron nie zachęca. i mimo że obejrzałam obie części filmu na podstawie owej książki to miałam jakiś niedosyt bo słyszałam, że w książce jest dużo więcej wątków i chciałam się o tym przekonać. Więc nadszedł dzień w którym sięgnęłam po to wielkie tomisko, ale tak jak myślałam, grubość książki mnie przerosła, czytanie jej sprawiało mi dyskomfort i tu z pomocą przyszedł mi czytnik i to było wybawienie.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;A&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;kcja książki dzieję się w Derry, niewielkim miasteczku, które jak się okazuje, już od pokoleń jest dręczone przez zło w postaci klauna Pennywise’a. Co ciekawe mimo tak wielu zdarzeń, tylu zabójstw i śmierci, nie jest to nagłaśniane i tylko dzieci zauważają, że coś jest nie tak, dorośli natomiast żyją sobie jakby nigdy nic. Powieść zaczyna się w momencie kiedy ofiarą TO zostaję mały George, braciszek jednego z naszych głównych bohaterów. Nasi bohaterowie postanawiają zmierzyć się ze złem ukrytych w kanałach.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;B&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;ardzo podoba mi się pomysł na wykreowanie tej powieści, osobiście uważam że klauny są przerażające a wprowadzenie dodatkowo innych postaci z koszmarów każdego dziecka to idealny sposób na fabułę, w końcu każdy ma swoje lęki z dzieciństwa i myśl, że właśnie pod tą postacią ukazałby się nam TO jest przerażające.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;K&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;siążka porusza wiele bardzo ważnych kwestii, nie jest to tak naprawdę tylko powieść o koszmarach z kanałów, ale o dzieciństwie, przyjaźni, dorastaniu, lękach, cierpieniu. Przyjaźń to najważniejszy aspekt tej książki, to właśnie jest takim paliwem do nakręcania całej akcji. Naszych bohaterów połączył strach, miłość i cierpienie. Mogłoby się wydawać, że to Pennywise jest najgorszą postacią w Derry, jednak nie brakuje również prześladowców, którzy znęcają się nad innymi. To właśnie scaliło naszą siódemkę. Ogromnym plusem książki są postacie. Uważam, że autor wykonał niesamowitą pracę nad każdą postacią, każda z nich jest różna na swój sposób, a mimo to tworzą wspólnie grupkę przyjaciół. Z każdą z tych można się zżyć i strata choćby jednej z nich jest przykra.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;B&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;ardzo ciekawym zabiegiem który zastosował autor jest przeplatanie zdarzeń z przeszłości i teraźniejszości. I według mnie był to punkt w dziesiątkę. Myślałam, że będzie tak samo jak w filmie, połowa książki o dzieciach a połowa książki już o dorosłych. Więc tutaj się bardzo miło zaskoczyłam.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;T&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;eraz ta mniej przyjemna część, czyli spostrzeżenia o wadach tej powieści. Nikogo chyba nie zdziwi jak zacznę od obszerności tej książki. Ogólnie nie mam problemów do książek, które mają więcej stron niż przeciętna książka, nawet czasami lepiej, natomiast tutaj uważam, że było to przesadzone. Autor rozwodzi się nad wątkami, które są niepotrzebne a zajmują naprawdę dużo stron i zamiast czytać o tym co nas naprawdę ciekawi to kilkukrotnie wracamy do przeszłości Derry. Rozumiem dlaczego tak jest i co autor chciał tym przedstawić, ale jedna historia byłaby wystarczająca. Oczywiście same opisy i rozwodzenie się nad danym tematem przez kilka stron również rzuca się w oczy. Pamiętam jedna stronę, całą zapisana z lekarstw, które bohater spakował do swojej walizki. Utkwiło mi to w pamięci bo aż się zaśmiałam wtedy sama do siebie. I chyba jest to jedyna wada, którą mogę tutaj zawrzeć, że miała wpływ na moją ocenę.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;K&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;siążka mi się bardzo podobała i mimo właśnie tej ilości stron to czytałam ją z przyjemnością i byłam ciekawa dalszych losów bohaterów, których tak polubiłam. Myślę, że jest to pozycja dla fanów jak i osób, które nie znają twórczości Kinga. Jeżeli nie odstraszy was ilość stron i wkręcicie się w całą historię to myślę, że spędzicie z nią bardzo przyjemny czas z dreszczykiem emocji.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: x-large;&quot;&gt;★★★★★★★☆☆☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg3hYp_ydjzzu4JSboX1m6VO_HoV7z7lJI9S0Z5jazk0kqblEZNUyw7Uq1u_ZFkB0lCFJafi17D3G35sIbsX7cFGZ3gj5uRqyhtndhNoZ7XH-XIiGcQA6hwoYAFaWtzuPEINB6VAYnqRgPfJT071dZNzzxXUX5aXpaZWiMg4jLMsGk811-LSyKFQ5gUnV0/s199/podpis.png&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;75&quot; data-original-width=&quot;199&quot; height=&quot;75&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg3hYp_ydjzzu4JSboX1m6VO_HoV7z7lJI9S0Z5jazk0kqblEZNUyw7Uq1u_ZFkB0lCFJafi17D3G35sIbsX7cFGZ3gj5uRqyhtndhNoZ7XH-XIiGcQA6hwoYAFaWtzuPEINB6VAYnqRgPfJT071dZNzzxXUX5aXpaZWiMg4jLMsGk811-LSyKFQ5gUnV0/s1600/podpis.png&quot; width=&quot;199&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://in-my-different-world.blogspot.com/2024/10/to-stephen-king-recenzja.html</link><author>noreply@blogger.com (Leila Aangel)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi2K0h1APr2SyH56WFmGn68sMbXDIxQPc53eWMtGkQJPHgnHhcHnt0yGJ-TmYinY475jde2ySUe9wx2r85ExtFeYzyUlBOoLsDY0ESLROYLuT8Epj5nIyjnEsAnGM4Z7VX-ZbEkr_aFTzzQWCLgTYtSrt6DlXtfb5rhKgKg6437fZE2euOYUMDl4MLlK1o/s72-w640-h454-c/462533176_896121428614421_6479019356709612359_n.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-219640627578592939.post-1329965698478776069</guid><pubDate>Fri, 11 Oct 2024 10:20:00 +0000</pubDate><atom:updated>2024-10-14T12:22:14.308+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">7/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Erin Beaty</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Literatura młodzieżowa</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Recenzje/2024</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Traitor&#39;s Trilogy</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Jaguar</category><title>&quot;Pocałunek zdrajcy&quot; Erin Beaty | recenzja</title><description>&lt;p&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/p&gt;&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgAdEE4rMoHhLFBIDp-ihLlHncWxVNMGWbSF74vTTNirrzaD5W9NARMpttgldoLHTFMngBoAfyO6Zu_MeEl-ZjvCbyip4bpq5JMFfeYj5rIxLJ8Xww5O4iTkBeFN1Kq9Z4BAmT8qXlA6UpyK5bxSCZR4zWiLwVucTV5Vvi1d7SbhjrXpSgmGHswTHHI_PI/s2040/462542643_519039214268010_5807794952777319769_n.jpg&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1530&quot; data-original-width=&quot;2040&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgAdEE4rMoHhLFBIDp-ihLlHncWxVNMGWbSF74vTTNirrzaD5W9NARMpttgldoLHTFMngBoAfyO6Zu_MeEl-ZjvCbyip4bpq5JMFfeYj5rIxLJ8Xww5O4iTkBeFN1Kq9Z4BAmT8qXlA6UpyK5bxSCZR4zWiLwVucTV5Vvi1d7SbhjrXpSgmGHswTHHI_PI/w640-h480/462542643_519039214268010_5807794952777319769_n.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;2017 | 472 | Jaguar&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot; Dowódca nigdy nie powinien wydawać rozkazów, których sam nie chciałby spełnić. &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;M&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;iałam już kiedyś przyjemność zapoznać się z tą powieścią, ale ostatnio robiąc małe porządki na półce rzuciła mi się w oczy. Została jakoś tak przeze mnie zapomniana. Pamiętam, że bardzo mi się spodobała, ale nic więcej, całą fabułę pamiętam jak przez mgłę, co dziwne nigdy też nie przeczytałam dalszych tomów. Postanowiłam więc ją sobie odświeżyć i zobaczyć czy mam nadal ochotę przeczytać kolejne tomy zanim będę je chciała zdobyć.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;P&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;owieść toczy się w królestwie, które jest na krawędzi wojny. Główną bohaterką jest dziewczyna, która nie chce wyjść za mąż, Sage Fowler, w której ojciec rozbudził pasję do książek i której wpajał, że sama może decydować o sobie, jest inteligentna, odważna. Przyjmuje więc propozycję swatki i zaczyna szpiegować potencjalnych kandydatów na mężów dla wpływowych panien. Kiedy podczas jednej z tajnych misji spotyka księcia, sprawy się komplikują.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;G&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;łówną bohaterką tej historii jest Sage i co mnie zaskoczyło w samej książce to początek, kiedy to Sage dowiaduje się, że czas wyjść za mąż i wujek, który jest jej opiekunem wysyła ją do osoby, która zdecyduje kto będzie jej przyszłym mężem. I nie wiem czy tylko mi, ale po prostu czułam, że autorka inspirowała się trochę bajką Mulan, gdyż tam również na początku była wizyta u swatki. Jak przebiegło całe spotkanie to możecie się domyślić. Sage zostawia po sobie dość zaskakujące wrażenie. Jak się jednak potem okazuję swatka ma co do niej całkowicie inne plany, gdyż pragnie żeby dziewczyna kiedyś przejęła jej zawód. Oczywiście dla Sage nie jest to wymarzony zawód, ale zgadza się być pomocnicą swatki, aby tylko wyrwać się z domu. I tak wyrusza razem ze swatką i dziewczętami, które szukają mężów, w podróż, która się okaże dla Sage bardzo pouczająca, niebezpieczna i pełna wrażeń.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;P&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;oczątek „Pocałunku Zdrajcy” jest dość banalny i tak jak wspominałam wyjęty trochę z Mulan, którą za dziecka ubóstwiałam i była to jedna z moich ulubionych bajek. Często się teraz zdarza, że pisarze wzorują się na bajkach i legendach, i szczerze powiedziawszy wcale mi ten zabieg nie przeszkadza, a wręcz pozwala w jakimś stopniu powrócić do dzieciństwa i powspominać. Sądziłam, że książka Erin Beaty będzie bardzo banalna i schematyczna, ale bardziej pomylić się nie mogłam. „Pocałunek Zdrajcy” to książka, która została bardzo dobrze napisana, dzięki czemu czyta się w ją w zastraszającym tempie.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot;Jeden z najlepszych sposób, żeby osiągnąć zamierzony cel, to stworzyć fałszywy wybór. &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;B&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;ardzo polubiłam bohaterów tej książki, nie tylko główną bohaterkę Sage, która wykazuje się odwagą, siłą i charakterem, ale również sama swatka, która pozytywnie mnie zaskoczyła, oczywiście o&amp;nbsp; mogłabym wam wiele opowiedzieć, ale nie chcę za wiele zdradzić. Otóż autorka wykorzystała bardzo ciekawy pomysł w związku z bohaterami tej powieści i to w jaki sposób się o tym dowiadujemy jest po prostu niesamowite. Nie spodziewałam się, że autorka może mnie w jakikolwiek sposób zaskoczyć w tej książce, ale to zrobiła i mimo że miałam już za drugim razem świadomość, że tak będzie to pamiętam, że kiedy pierwszy raz czytałam tę książkę, to całkowicie się nie spodziewałam. A zawsze przyjemnie się trochę zaskoczyć.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;„P&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;ocałunek Zdrajcy” to książka, która mnie pozytywnie zaskoczyła, ale trzeba też pamiętać, że jest to młodzieżówka i nie możemy się spodziewać niczego wybitnego. Jednak na pewno trzeba pogratulować autorce pomysłowości i tego, że miała bardzo ciekawy koncept i wykorzystała go całkowicie tak jak powinna i mnie tym zdobyła całkowicie. Autorka nie oparła tej książki na jednym wątku, oczywiście mamy jeden fundamentalny, na którym powieść się opiera, jednak jest kilka pobocznych, jak potyczki terytorialne, które dodają książce pewnego rodzaju zabezpieczenie, że czytelnik nie znudzi się czytając tylko o jednym i tym samym. Sam wątek miłosny moim zdaniem nieco zbyt wyidealizowany, ale duży plus za pomysł i to w jaki sposób został ten wątek pociągnięty. Widać, że Erin Beaty ma talent do pisania i może w niedalekiej przyszłości nas zaskoczyć jeszcze nie raz. I już nie mogę się doczekać kolejnych tomów.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: x-large;&quot;&gt;&lt;b&gt;★★★★★★★☆☆☆&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: x-large;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: x-large;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b style=&quot;font-size: xx-large; text-align: center;&quot;&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: right;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgmGfKZG0tvc1PFE2_tTShEx-nV06GZBH69TY3BK_mwZ_rAPyJpKUrbwyWiHhuur_Tb8LM2wHrW-nuCgRlN6Nm-mr5vDXKwQUu1C5hIHSUp2n4tiF6pFj71UEP59ZmAu8ikQKFovMccGQV41mNnc-A_KSauNTVncEvcOKiqaGX_WbQPGWmquvSy_9iEfVM/s199/podpis.png&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;75&quot; data-original-width=&quot;199&quot; height=&quot;75&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgmGfKZG0tvc1PFE2_tTShEx-nV06GZBH69TY3BK_mwZ_rAPyJpKUrbwyWiHhuur_Tb8LM2wHrW-nuCgRlN6Nm-mr5vDXKwQUu1C5hIHSUp2n4tiF6pFj71UEP59ZmAu8ikQKFovMccGQV41mNnc-A_KSauNTVncEvcOKiqaGX_WbQPGWmquvSy_9iEfVM/s1600/podpis.png&quot; width=&quot;199&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://in-my-different-world.blogspot.com/2024/10/pocaunek-zdrajcy-erin-beaty-recenzja.html</link><author>noreply@blogger.com (Leila Aangel)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgAdEE4rMoHhLFBIDp-ihLlHncWxVNMGWbSF74vTTNirrzaD5W9NARMpttgldoLHTFMngBoAfyO6Zu_MeEl-ZjvCbyip4bpq5JMFfeYj5rIxLJ8Xww5O4iTkBeFN1Kq9Z4BAmT8qXlA6UpyK5bxSCZR4zWiLwVucTV5Vvi1d7SbhjrXpSgmGHswTHHI_PI/s72-w640-h480-c/462542643_519039214268010_5807794952777319769_n.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-219640627578592939.post-7950932515460553673</guid><pubDate>Fri, 22 Jul 2022 10:50:00 +0000</pubDate><atom:updated>2024-10-17T18:57:41.196+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">8/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Alex Michaelides</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Kryminał</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">książka</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Recenzje / 2022</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Thriller</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo W.A.B.</category><title>&quot;Pacjentka&quot; Alex Michaelides | recenzja</title><description>&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgEwGwbOn3y6y0WqBFfOsKMWwFbf_H9XRuiecPVWT7_xTmmJn0Cyo6tdwwn3u-8Qgp8vx1zyp765TzJDnqSyKlwvYe2V6httk0C1MD_DFfzpmPfkwuR_MQySnyQn1RWL0hJ22kWWf-GNeavI-lH82ws_S2fkhFcncwmLsIuirwByzu8duC7PipaEaF-SO6b/s1838/462543684_394143057094863_1591426024315358021_n.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1269&quot; data-original-width=&quot;1838&quot; height=&quot;442&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgEwGwbOn3y6y0WqBFfOsKMWwFbf_H9XRuiecPVWT7_xTmmJn0Cyo6tdwwn3u-8Qgp8vx1zyp765TzJDnqSyKlwvYe2V6httk0C1MD_DFfzpmPfkwuR_MQySnyQn1RWL0hJ22kWWf-GNeavI-lH82ws_S2fkhFcncwmLsIuirwByzu8duC7PipaEaF-SO6b/w640-h442/462543684_394143057094863_1591426024315358021_n.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;2019 | 352 | W.A.B.&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&quot; Pamiętaj, że miłość bez uczciwości nie zasługuje na miano miłości. &quot;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;span&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;O&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; tej książce słyszałam już wiele od momentu jak miała zostać wydana w Polsce. I byłam jej bardzo ciekawa, zwłaszcza, że książka wydaję się być w moich klimatach. Nastawiłam się na bardzo ciekawy kryminał/thriller, z którym spędzę miło czas i będzie to coś nowego, ciekawego, czego jeszcze nie było. Ale może od początku.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;i style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;C&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;eniona malarka i fotografka mody Alicia Berenson wiedzie życie, jakiego każdy mógłby jej pozazdrościć. Do czasu. Pewnego wieczoru jej mąż Gabriel wraca do domu, zaś Alicia strzela mu w głowę pięć razy, zabijając go na miejscu. Od tego momentu kobieta przestaje mówić. Nikt poza nią nie wie, co wydarzyło się tamtej nocy. Ostatecznie trafia do zamkniętego ośrodka psychiatrycznego Grove. Po sześciu latach w tymże ośrodku rozpoczyna pracę psychoterapeuta Theo Faber, zafascynowany postacią Alicii i jej historią. Theo robi wszystko, co w jego mocy, aby dotrzeć do pacjentki i sprawić, żeby się przed nim otworzyła, a także aby rozwikłać zagadkę śmierci Gabriela. Poznając pacjentkę, psychoterapeuta nieoczekiwanie odnajduje coraz więcej podobieństw w ich losach, począwszy od traumatycznego dzieciństwa. Dokąd zaprowadzą go te rozmowy i co się stanie, jeśli Alicia wreszcie zacznie mówić?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;i style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;C&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;zyż ten opis nie sprawia, że chcemy jak najszybciej mieć tę powieść w swoich dłoniach i zacząć ją czytać? Ja tak właśnie miałam. Kiedy tylko się u mnie znalazła, natychmiast zaczęłam ją czytać, i czego nie można tej książce odmówić to tego, że czyta się ja niebywale szybko. Przez nią się po prostu płynie. Skończyłam ją czytać bardzo szybko i naprawdę miło spędziłam z nią czas, mimo że, no właśnie - spodziewałam się czegoś więcej. Ostatnimi czasy bardzo ciężko mnie zadowolić czytelniczo, nie wiem czy to z mojej winy bo jestem za bardzo wymagająca, czy po prostu sięgam po takie pozycje. Powieść jest naprawdę bardzo ciekawie napisana, możemy sobie snuć swoje domysły, starać się po swojemu rozwikłać całą zagadkę w którą jesteśmy wprowadzani, poznawać bohaterów, którzy są intrygujący i charyzmatyczni. Oczywiście najciekawszą postacią jest zdecydowanie Alicia, oraz to co ukrywa i dlaczego nie mówi. Jednak nasza postać psychoterapeuty nie jest gorsza, a z czasem się przekonacie, że też ma wiele do zaoferowania.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;I&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt; mimo, że książka jest naprawdę dobrze napisana, czyta się bardzo szybko, postacie są intrygujące, fabuła ciekawa, akcja się cały czas toczy, dostajemy ciągle nowe informacje to jednak czegoś mi brakowało do tego całkowitego szczęścia podczas czytania. Oczywiście zakończenie robi ogromne wrażenie, przynajmniej na mnie, miałam naprawdę wiele teorii, uwierzcie mi jestem mistrzem w wymyślaniu dalszego przebiegu akcji czy zakończeń, ale tego się nie spodziewałam, więc ogromny plus dla autora, że tak przyjemnie mnie zaskoczył.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;i style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;P&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;owieść bardzo wciągająca, bardzo ciekawie i lekko napisana, można zatracić się czytając i okazuję się, że już skończyliśmy, ja tak miałam. Bardzo dobry thriller psychologiczny, który sprawia, że staramy się domyślać dalszego przebiegu akcji, albo zakończenia, ale to co dowiadujemy się na końcu wbija nas w fotel i siedzimy tam póki nie ochłoniemy, właśnie to z nami robi autor. Serdecznie wam polecam, książka na jeden wieczór.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjK1RPS9h0EMSaH2QblwD0YlI1uVEs4E_J4FjDF-gWVyKKM-DWAw6caaaviIkVNmNaxw1rk0XD0gqe41IPnj6JBCl3Kns0Rg0y5r29R84ERfqMTwAHFM2CQ31cbuTVWJ5VpAJgWcQRFkGHiXfY5N_sY6NeNSEP1Mi7tUhnv8hHWHoRsKY3lOYuch__UZiS8/s199/podpis.png&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;75&quot; data-original-width=&quot;199&quot; height=&quot;75&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjK1RPS9h0EMSaH2QblwD0YlI1uVEs4E_J4FjDF-gWVyKKM-DWAw6caaaviIkVNmNaxw1rk0XD0gqe41IPnj6JBCl3Kns0Rg0y5r29R84ERfqMTwAHFM2CQ31cbuTVWJ5VpAJgWcQRFkGHiXfY5N_sY6NeNSEP1Mi7tUhnv8hHWHoRsKY3lOYuch__UZiS8/s1600/podpis.png&quot; width=&quot;199&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://in-my-different-world.blogspot.com/2024/10/pacjentka-alex-michaelides-recenzja.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgEwGwbOn3y6y0WqBFfOsKMWwFbf_H9XRuiecPVWT7_xTmmJn0Cyo6tdwwn3u-8Qgp8vx1zyp765TzJDnqSyKlwvYe2V6httk0C1MD_DFfzpmPfkwuR_MQySnyQn1RWL0hJ22kWWf-GNeavI-lH82ws_S2fkhFcncwmLsIuirwByzu8duC7PipaEaF-SO6b/s72-w640-h442-c/462543684_394143057094863_1591426024315358021_n.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-219640627578592939.post-2134155759517914972</guid><pubDate>Sat, 09 Apr 2022 10:54:00 +0000</pubDate><atom:updated>2024-10-21T13:19:57.160+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">7/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">fantastyka</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">książka</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Księżycowe Miasto</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Recenzje / 2022</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Sarah J. Maas</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Science Fiction</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Uroboros</category><title>&quot;Dom nieba i oddechu część 1&quot; Sarah J. Maas &quot; | recenzja</title><description>&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhGTs_xRlGsIkHX4GHm13SjefakeWKs10bZZu8peAr6iQVYNS9sByM0SZM4Uc-uVczS1zhB4MIMkc4OoP7Ygue37M81vDpyZvUqWAHBgH9XbmWNQCBFokBgiptv-0A7Ew5IQt9ZLp6W4WGI8WB0EOdCNEdGA2DVEfeglo2ceGhN3_1Gy0fjZYEP0wkNK-Gg/s1869/462544432_1537830003508366_2484280725495033758_n.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1260&quot; data-original-width=&quot;1869&quot; height=&quot;432&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhGTs_xRlGsIkHX4GHm13SjefakeWKs10bZZu8peAr6iQVYNS9sByM0SZM4Uc-uVczS1zhB4MIMkc4OoP7Ygue37M81vDpyZvUqWAHBgH9XbmWNQCBFokBgiptv-0A7Ew5IQt9ZLp6W4WGI8WB0EOdCNEdGA2DVEfeglo2ceGhN3_1Gy0fjZYEP0wkNK-Gg/w640-h432/462544432_1537830003508366_2484280725495033758_n.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;2020 | 560 | Uroboros&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;span&gt;&lt;span&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;S&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;arah J. Maas&lt;/i&gt; ma swoich zwolenników jak i przeciwników. Myślę, że w większości są to jednak osoby, które uwielbiają jej książki i postacie, które wykreowała. Jednak jest też ta mniejszość, która uważa, że autorka coraz bardziej się powtarza w swoich powieściach, jej postacie są kreowane w ten sposób, że nie da się ich polubić, a sceny erotyczne wzbudzają niesmak. Osobiście uważam, że autorka ma ogromny talent i uwielbiam jej serię &lt;i&gt;Dworów&lt;/i&gt; jak i &lt;i&gt;Szklany tron&lt;/i&gt;, bardzo lubię postacie przez nią wykreowane i światy, które tworzy. Jednak muszę przyznać, że im dalej brnę z jej książkami, tym mniej mi się podobają. W tych pierwszych podobało mi się wręcz wszystko, nie miałam autorce nic do zarzucenia, byłam oczarowana. Natomiast z każdą kolejną mogłam znaleźć jakąś rzecz, jakiś szczegół, który mi nie przypadł do gustu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;M&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;iałam okazję na początku kwietnia przeczytać przedpremierowo najnowszą książkę &lt;/span&gt;&lt;i style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;Sarah J. Maas&lt;/i&gt;&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt; wydaną w Polsce. A mianowicie &lt;/span&gt;&lt;i style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&quot;Dom nieba i oddechu &quot;&lt;/i&gt;&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt; cześć 1, ponieważ tak jak w poprzedniej części, została ona podzielona na dwa tomy. Z jednej strony to dobrze, bo lepiej się czyta, książka nie jest gruba, dobrze się ją trzyma, natomiast nie jest to dobrze dla naszego portfela, gdyż musimy wydać dwa razy więcej. Książka oczywiście pięknie wydana jak i dwie poprzedniczki, ale może przechodzą do najważniejszego.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;B&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;ryce Quinlan i Hunt Athalar próbują wrócić do normalności. Bohaterowie, którzy uratowali Księżycowe Miasto, są zmęczeni. Po dramatycznych wydarzeniach marzą o normalnym życiu. Pragną zwolnić tempo. Pomyśleć o sobie. O przyszłości. Asteri do tej pory dotrzymywali słowa, zostawiając tych dwoje w spokoju. Jednakże w miarę narastania buntu przeciwko Asteri władcy nasilają represje. Kiedy Bryce, Hunt i ich przyjaciele zostają wciągnięci w plany rebeliantów, stają przed wyborem: milczeć, gdy inni są uciskani, albo walczyć o to, co słuszne. Pokorne milczenie nigdy nie było ich specjalnością…&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;W krwistej, zmysłowej i pełnej akcji kontynuacji bestsellerowego Domu Ziemi i Krwi Sarah J. Maas snuje porywającą opowieść o świecie bliskim eksplozji oraz o jego mieszkańcach, którzy zrobią wszystko, aby go ocalić.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;Z&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;aczynając czytać tę książkę, miałam wrażenie, że dużo już nie pamiętam. Poprzednie dwie czytałam zaraz po ich wydaniu, a to już dwa lata temu, kiedy się zapoznawałam z tą serią. Na pierwszych stronach pojawiają się nam postacie, o których nie pamiętałam, że takowe były, co potem się wyjaśniło, ale naprawdę myślałam, że musze najpierw odświeżyć sobie poprzednie części. Nie musiałam. Ale tak was ostrzegam jakbyście też mieli takie wrażenie. Autorka w tej części wspomina o sytuacjach z poprzednich części, więc co nieco możemy sobie poprzypominać, ale na pewno nie wszystko i nie ze szczegółami. Myślałam, że to będzie większy kłopot dla mnie, ale nie był, w miarę czytania wszystko sobie przypomniałam.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;A&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;kcja powieści nie toczy się zaraz po zakończeniu poprzedniej, ale nic ciekawego się przez ten czas nie zadziało oprócz tego że Bryce zmieniła pracę i razem z Hunt&#39;em mają niezapisana umowę, że trzymają się od siebie z daleka, w czysto erotycznym tego słowa znaczeniu. Oczywiście pamiętając ich z poprzedniej części wiemy, że to nie jest dla nich łatwe, zwłaszcza, ze cały czas ze sobą mieszkają i wszyscy wiedzą, że się spotykają. Tak więc ostrzegam was, że jest bardzo dużo erotycznych myśli, które snują do siebie nawzajem, niepochamowane rządze itd. Czułam niesmak, czytając to. Już chyba naprawdę wolałabym żadnych wzmianek tego typu, niż takie, które serwuje nam autorka. A z czasem jest tego jeszcze więcej i jest coraz bardziej wulgarnie, więc osoby, które nie piszą się na scenki jak Greya to ostrzegam.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;M&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;am ogromny sentyment do tej autorki i mimo kilku szczegółów, które bym poprawiła lub zmieniła, to podoba mi się ta seria, ci bohaterowie chociaż bardzo irytujący, a na czele oczywiście &quot;księżniczka&quot; Bryce, którą wszyscy kochają i uwielbiają. Spodziewałam się, że ta część będzie takim wprowadzeniem do następnej, w której się będzie więcej działo - to znaczy, takie mam nadal podejrzenia, ponieważ w tej części mamy nowe postacie, nowe zagadki, które mam wrażenie będą rozwiązywane w drugiej części, ponieważ tutaj się za wiele nie dowiedzieliśmy. Myślę, że ciekawa kontynuacja, ale czekam na coś lepszego, mam nadzieję że właśnie druga część taka będzie. &lt;i&gt;Sarah J. Maas&lt;/i&gt; ma lekkie pióro, więc to się czyta bardzo szybko, może nie z zapartym tchem jak inne jej dzieła, ale na pewno z zainteresowaniem.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: x-large;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;★★★★★★★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: georgia; font-size: x-small;&quot;&gt;Za możliwość przeczytania &quot;&lt;i&gt;Dom nieba i oddechu cz 1&quot;&lt;/i&gt;,&lt;i&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;serdecznie dziękuję&amp;nbsp;&lt;b style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;Grupie Wydawniczej Foksal&lt;/b&gt;&lt;i&gt;!&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;i&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjfroXUFNZmLlRUA2I5IofjacZ_j5S-8mXOARjpW0V0SoMTleYt9GG-kpoVyvUXKxBCgr0q05b17ARhCyOCrD8_uCEtKsnuR_PhdSjujbpctnCygsO3urKMIwCr8KagMMPwdD86Wasj-W1l1IuzZdNAl7neIMHqmM1Stjg_MGbEhuag0_V_hRz6gmp33DB1/s199/podpis.png&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;75&quot; data-original-width=&quot;199&quot; height=&quot;75&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjfroXUFNZmLlRUA2I5IofjacZ_j5S-8mXOARjpW0V0SoMTleYt9GG-kpoVyvUXKxBCgr0q05b17ARhCyOCrD8_uCEtKsnuR_PhdSjujbpctnCygsO3urKMIwCr8KagMMPwdD86Wasj-W1l1IuzZdNAl7neIMHqmM1Stjg_MGbEhuag0_V_hRz6gmp33DB1/s1600/podpis.png&quot; width=&quot;199&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;</description><link>http://in-my-different-world.blogspot.com/2022/04/dom-nieba-i-oddechu-czesc-1-sarah-j.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhGTs_xRlGsIkHX4GHm13SjefakeWKs10bZZu8peAr6iQVYNS9sByM0SZM4Uc-uVczS1zhB4MIMkc4OoP7Ygue37M81vDpyZvUqWAHBgH9XbmWNQCBFokBgiptv-0A7Ew5IQt9ZLp6W4WGI8WB0EOdCNEdGA2DVEfeglo2ceGhN3_1Gy0fjZYEP0wkNK-Gg/s72-w640-h432-c/462544432_1537830003508366_2484280725495033758_n.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-219640627578592939.post-1801508683965662226</guid><pubDate>Sat, 26 Mar 2022 10:59:00 +0000</pubDate><atom:updated>2024-10-17T19:02:20.008+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">8/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Egzemplarz recenzencki</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">książka</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Recenzje / 2022</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Reportaż</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Rosemary Sullivan</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo HarperCollins Polska</category><title>&quot;Kto zdradził Anne Frank?&quot; Rosemary Sllivan | recenzja </title><description>&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjc2Ii7T6C7RCiM7yWU0NrLUpnuhs4SONmTqxsdRlSmueiXZz22JzIIlQHLqTag3-hWac5To1gvZ66Fx1-VKYCIyk3kpIBmQnwgi6S16cAHtYomjc7jgxZDMltna1w9M02aq_kPG2yW-ODzTuVYzj-SuXYJfnSaxzHCBB9WzxemyMREnd8UQzvd46z8tn-9/s1795/462541183_1077221393923278_8186580087618092782_n.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1219&quot; data-original-width=&quot;1795&quot; height=&quot;434&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjc2Ii7T6C7RCiM7yWU0NrLUpnuhs4SONmTqxsdRlSmueiXZz22JzIIlQHLqTag3-hWac5To1gvZ66Fx1-VKYCIyk3kpIBmQnwgi6S16cAHtYomjc7jgxZDMltna1w9M02aq_kPG2yW-ODzTuVYzj-SuXYJfnSaxzHCBB9WzxemyMREnd8UQzvd46z8tn-9/w640-h434/462541183_1077221393923278_8186580087618092782_n.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;2022 | 448 | HarperCollins&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;span&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot; Nierozwiązana tajemnica czy pilnie strzeżony sekret ? &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;&lt;b&gt;S&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;ięgając po tę pozycję byłam bardzo zafascynowana tym, że ktoś postanowił po tylu latach wrócić do nierozwiązanej sprawy rodziny Anne Frank. Znałam tę postać jeszcze z czasów szkolnych, ale nie miałam okazji wgłębiać się bardziej w całą tę historię. Dzięki tej książce miałam ku temu okazję. Ale dla tych, którzy może nie kojarzą postać Anne Frank, takie małe przybliżenie bohaterki i jej historii.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;&lt;b&gt;A&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;nne Frank to żydowska dziewczynka, która po przejęciu władzy przez Hitlera przeniosła się z rodziną do Amsterdamu. Jej ojciec ma nadzieję, że dzięki temu jego rodzina będzie bezpieczna. Niestety tak się nie dzieję, i podczas drugiej wojny światowej Niemcy docierają również do Holandii, gdzie w tym czasie przebywa bardzo dużo Żydów. Otton Frank, ojciec dziewczynki, stara się uratować swoją rodzinę na różne sposoby, jednak wszelkie jego działania są na marne. Postanawia ukryć się wraz z żoną i dwiema córkami w Oficynie, siedzibie swojej firmy. Pomagają m przy tym zaufani pracownicy. Frankowie przebywali tam od 6 lipca 1942 do 4 sierpnia 1944. Podczas pobytu w kryjówce Anne prowadzi dziennik w którym opisuje swoje przeżycia. Ktoś jednak wydaję ich kryjówkę, i zostają przewiezieni do obozów koncentracyjnych. W 1945 roku Anne umiera na tyfus w obozie Bergen-Belsen. Jedyną ocalałą osobą jest ojciec dziewczynki Otton Frank, który po powrocie otrzymuję dzienniki córki, które były bezpiecznie przechowywane. Postanawia go wydać i właśnie dzięki temu poznajemy losy Anne i jej rodziny. Jednak od tamtej pory wszyscy zainteresowani  zastanawiają się kto wydał rodzinę Franków.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;&lt;b&gt;K&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;orzystając z nowoczesnej technologii, niedawno odkrytych dokumentów i wyrafinowanych metod śledczych, międzynarodowy zespół ekspertów – prowadzony przez zafascynowanego sprawą emerytowanego agenta FBI – ostatecznie rozwiązał zagadkę, która od zakończenia II wojny światowej intrygowała kolejne pokolenia: kto wydał Anne Frank i jej rodzinę? I dlaczego?&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;P&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;onad trzydzieści milionów osób przeczytało Dziennik Anne Frank, świadectwo nastoletniej dziewczyny. Anne pisała go ukrywając się z rodziną i czterema innymi osobami w amsterdamskiej oficynie w czasie II wojny światowej aż do chwili aresztowania przez nazistów i zsyłki do obozu koncentracyjnego. Jednak pomimo wielu prac – artykułów, książek, sztuk teatralnych i powieści – opowiadających historię Anne, nikt jednoznacznie nie wyjaśnił, jak ośmiu ludziom udało się przetrwać przez ponad dwa lata i kto lub co ostatecznie naprowadziło nazistów na ich trop.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;E&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;merytowany agent FBI Vincent Pankoke i jego niestrudzeni śledczy z ogromną pieczołowitością przestudiowali dziesiątki tysięcy stron akt, w tym nigdy wcześniej nie odkrytych. Przeprowadzili też rozmowy z wieloma potomkami ludzi, którzy znali Franków. Korzystając z metod opracowanych przez FBI, zespół skrupulatnie odtworzył wielomiesięczny tok wydarzeń poprzedzający niesławne aresztowanie – i doszedł do wstrząsajacego wniosku.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;K&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;to zdradził Anne Frank to pasjonująca relacja z tej misji. Rosemary Sullivan przedstawia śledczych, wyjaśnia motywy zarówno ukrywających się, jak i ich prześladowców, oraz kreśli sylwetki podejrzanych. Całość dopełnia plastycznymi obrazami Amsterdamu z czasów wojny – miejsca, w którym bez względu na zamożność, wykształcenie czy podejmowane środki ostrożności nigdy nie było wiadomo, komu można zaufać.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;K&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;iedy dostałam możliwość zapoznania się z tym reportażem byłam zachwycona, jednak dopiero kiedy do mnie dotarła i zrozumiałam, że oto mam okazję poznać tę tajemnicę, nie mogłam dużej zwlekać i od razu zabrałam się za lekturę. Na szczęście na początkowych stronach mamy przedstawione losy Anne Frank i jej rodziny, dzięki czemu osoba, która jest świeża w temacie mogła bez problemu się zapoznać z reportażem. Dla mnie to również było wielkie udogodnienie, gdyż mimo że pobieżnie znałam tę historię, to wiele wątków umknęło już z mojej pamięci. Jak się można spodziewać jest bardzo wiele nazwisk i terminologii, która może przytłoczyć na początku, ale z czasem wszystko się układało. I myślałam że będę mieć z tym problem, ale wszystko czytało mi się przyjemnie, oczywiście na tyle na ile można czytać przyjemnie o czymś takim.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;H&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;istoria Anne Frank jest tragiczna i czytając o czymś takim ma się ciarki na ciele. Jednak ważne jest aby nie zapominać, że takie sytuacje miały miejsce, musimy pamiętać, aby nie doszło znowu do czegoś takiego. Uważam, że jest to bardzo ciekawy reportaż, który niektórym odświeży a niektórych zapozna z historią Anne Frank, a przy tym poznamy zagadkę, która jest z tą historią związana. Dodatkowo mamy wzmiankę o różnych miejscach w Amsterdamie, które warto zobaczyć, będąc w tym mieście, nie tylko związane z samą Anne Frank, i bardzo chętnie chciałabym zobaczyć te miejsca, zwłaszcza że w Amsterdamie do tej pory nie miałam przyjemności być.&lt;/div&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-size: x-small;&quot;&gt;Za możliwość przeczytania &quot;&lt;i&gt;Kto zdradził Anne Frank&quot;&lt;/i&gt;,&lt;i&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;serdecznie dziękuję&amp;nbsp;&lt;b style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;Wydawnictwu HarperColins Polska!&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 15px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;font-size: 16px; text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjkpyygTXZXd64YJcsWC07_T2N4CYOuJ6nBnfugPDTFN9aYyL8wuVxX2Wo3PUnKupMQn0q6xQNB3LTVwsOKR0mhB0uIiJmNg6n33S_nf4ziP079G4pAaQJwVUPcbPoHoZZBQ33o97wjDeL9dZCwpnsVwOUEsoDtxIM4umKb8pLgRzi0xiB2isA_NE45NIJf/s199/podpis.png&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;75&quot; data-original-width=&quot;199&quot; height=&quot;75&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjkpyygTXZXd64YJcsWC07_T2N4CYOuJ6nBnfugPDTFN9aYyL8wuVxX2Wo3PUnKupMQn0q6xQNB3LTVwsOKR0mhB0uIiJmNg6n33S_nf4ziP079G4pAaQJwVUPcbPoHoZZBQ33o97wjDeL9dZCwpnsVwOUEsoDtxIM4umKb8pLgRzi0xiB2isA_NE45NIJf/s1600/podpis.png&quot; width=&quot;199&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://in-my-different-world.blogspot.com/2022/03/kto-zdradzi-anne-frank-rosemary-sllivan.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjc2Ii7T6C7RCiM7yWU0NrLUpnuhs4SONmTqxsdRlSmueiXZz22JzIIlQHLqTag3-hWac5To1gvZ66Fx1-VKYCIyk3kpIBmQnwgi6S16cAHtYomjc7jgxZDMltna1w9M02aq_kPG2yW-ODzTuVYzj-SuXYJfnSaxzHCBB9WzxemyMREnd8UQzvd46z8tn-9/s72-w640-h434-c/462541183_1077221393923278_8186580087618092782_n.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-219640627578592939.post-8780747618833902432</guid><pubDate>Thu, 24 Mar 2022 14:02:00 +0000</pubDate><atom:updated>2024-10-14T12:40:16.815+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">3/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">książka</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Literatura młodzieżowa</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Natasha Preston</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Recenzje / 2022</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Feeria</category><title>&quot;Uwięzione&#39; Natasha Preston | recenzja</title><description>&lt;p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;span&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot; Przeczytaj tę książkę, a nigdy już nie będziesz chciała dostawać kwiatów. &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;S&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;potkałam się już z kilkoma książkami, które swoją karierę zaczęły na Wattpadzie, jednak biorąc do ręki &quot;Uwięzione&quot; nie zdawałam sobie sprawy, że autorka publikowała tę powieść najpierw właśnie tam, a dopiero później została wydana w wersji papierowej. Wattpad to idealne miejsce dla osób, które mają ogromną wyobraźnie, lubią kreować nowe postacie, nowe światy, tworzyć coś swojego. Sama będąc nastolatką dodawałam jakieś swoje teksty tam, ale mój zapał do tego trwał krótko. Jednak historię pisane na wattpadzie a historię, które od początku były pisane pod to aby zostały wydane, różnią się od siebie, więc pytanie czy każda historia z wattpada powinna być wydana ?&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Pewnego wieczoru Summer idzie sama na imprezę. Nigdy na nią nie dociera. Lewis, jej chłopak, później nie może sobie wybaczyć, że nie było go przy niej. W jednej chwili szczęśliwa nastolatka traci kochającego chłopaka, rodziców i brata. Traci całe swoje życie, trafiając w miejsce, z którego nie ma ucieczki. Od tej pory nie będzie już sobą, Summer. Wraz z trzema innymi dziewczynami będzie musiała znosić życie w zamknięciu, codzienny strach i ból i... o wiele więcej. W tej sytuacji nie ma dobrych zakończeń.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;P&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;o książkę &quot;Uwięzione&quot; chciałam sięgnąć już kiedyś, Wydaję mi się, że już od momentu kiedy została wydana to bardzo chciałam się z tą historią zapoznać. Interesowała mnie fabuła i tego jak autorka przedstawiła to co zaoferowała nam z tyłu okładki. Jestem rozczarowana tą książką. Nie spodziewałam się, że będzie to bardzo dobra książka, ale też nie spodziewałam się, że będzie aż tak zła. Nie miałam wysokich oczekiwań, zwłaszcza wiedząc, ze jest to młodzieżówka.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;J&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;est to mroczna opowieść o losach dziewczyn, które zostały porwana przez &quot;świra&quot; bo inaczej go nie można nazwać. Ciekawy pomysł z kwiatami i imionami, to na pewno, coś nowego, z czym się nie spotkałam. Kolejnym plusem to strefy czasowe, ale spodobał mi się pomysł, nie jego wykonanie. Książka jest napisana w języku młodzieżowym, starszym odbiorcom nie przypadnie do gust, styl pisania, jak i sama powieść. Postacie są banalne, mało charakterystyczne i dziecinne, a ja bardzo nie lubię takich postaci. Jedyną jeszcze tak naprawdę ciekawą osobą z całej książki, jest porywacz, mimo że czujemy do niego odrazę, to jesteśmy ciekawi jego historii, co wpłynęło że taki jest, przynajmniej mnie to ciekawiło. Jest to książka, którą można przeczytać na jeden raz, ale nie można się spodziewać czegoś górnolotnego, a na pewno nie oczekiwać, że będzie to książka naszego życia. Książka do przeczytania i zapomnienia, po prostu taka na jeden wieczór. Chociaż gdybym miała drugi raz ją czytać, to nie zrobiłabym tego, bo postacie w tej książce mnie tak denerwowały, że nie wiem czy przebrnęłabym przez to drugi raz. Wydaje mi się, że nie. Osobiście nie polecam, wręcz odradzam, nawet młodzieży. Myślę, że na rynku możemy znaleźć o wiele lepsze książki w tym klimacie, więc ich szukajmy. Po prostu czasami historie z wattpada powinny zostać na wattpadzie.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEguz5uVl8bp8R4paNbogPi7MDGCSacZv7nAmUVBgIGG3zZRhsb6EdMkGkUrTqNKAyjttaowZlnmLi2M9JpZz1tLom1CfEc57ZFDrR4iG94biE5kKzATenIVaQEybkHvrcdqk3iTJFFEidEYNS3B3wyXPEP4hJcKBwRTlBcAG4IHtZsWWBBlINR39RRGUnA1/s199/podpis.png&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;75&quot; data-original-width=&quot;199&quot; height=&quot;75&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEguz5uVl8bp8R4paNbogPi7MDGCSacZv7nAmUVBgIGG3zZRhsb6EdMkGkUrTqNKAyjttaowZlnmLi2M9JpZz1tLom1CfEc57ZFDrR4iG94biE5kKzATenIVaQEybkHvrcdqk3iTJFFEidEYNS3B3wyXPEP4hJcKBwRTlBcAG4IHtZsWWBBlINR39RRGUnA1/s1600/podpis.png&quot; width=&quot;199&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;</description><link>http://in-my-different-world.blogspot.com/2022/03/uwiezione-natasha-preston-recenzja.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEguz5uVl8bp8R4paNbogPi7MDGCSacZv7nAmUVBgIGG3zZRhsb6EdMkGkUrTqNKAyjttaowZlnmLi2M9JpZz1tLom1CfEc57ZFDrR4iG94biE5kKzATenIVaQEybkHvrcdqk3iTJFFEidEYNS3B3wyXPEP4hJcKBwRTlBcAG4IHtZsWWBBlINR39RRGUnA1/s72-c/podpis.png" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-219640627578592939.post-7534212050483904419</guid><pubDate>Tue, 15 Mar 2022 19:41:00 +0000</pubDate><atom:updated>2024-10-17T19:05:28.012+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">6/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Córka zjadaczki grzechów</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">fantastyka</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">książka</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Melinda Salisbury</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Recenzje / 2022</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Science Fiction</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Zielona Sowa</category><title>&quot;Jej wysokość marionetka&quot; Melinda Salisbury | recenzja</title><description>&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhmqXVK_K3iT0s3WmIXBGqNw2rTxsKEPwuYMniA_1zr67pbolqbbnEJLJnT_ML2_mQLKcaZUmIHY8acPeKx0uTSL9QooyBK60YI34SRg-BKsGikOUC_m-1lb4-C_gTm7kWQKPbk1SPzF0i2oYoN0Vx38snly7wBcPASAOm44hN2RlF_pGqfg27d_WXvnfZ6/s1888/462550983_969838851844362_9024722733586466692_n.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1212&quot; data-original-width=&quot;1888&quot; height=&quot;410&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhmqXVK_K3iT0s3WmIXBGqNw2rTxsKEPwuYMniA_1zr67pbolqbbnEJLJnT_ML2_mQLKcaZUmIHY8acPeKx0uTSL9QooyBK60YI34SRg-BKsGikOUC_m-1lb4-C_gTm7kWQKPbk1SPzF0i2oYoN0Vx38snly7wBcPASAOm44hN2RlF_pGqfg27d_WXvnfZ6/w640-h410/462550983_969838851844362_9024722733586466692_n.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;2017 | 456 | Zielona Sowa&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot;Nie istnieje dobry sposób na życie. Tak samo nie istnieje dobry sposób na śmierć. &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;O&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;statnimi czasy nie czytałam dużo, co było związane nie tylko studiami, sesją, życiem towarzyskim, ale też przez to, że nie mogłam się na książkach skupić, moje życie ogarnęły seriale i to one zajmowały większość mojego wolnego czasu. Jednak kiedy nastał okres kiedy mam tego wolnego czasu więcej, postanowiłam coś przeczytać i tak w moje ręce wpadła seria Córki Zjadaczki Grzechów. Jak może wiecie moja przygoda z tą serią zaczęła się już jakiś czas temu, prawie 6 lat temu, ale nie skompletowałam wtedy wszystkich trzech tomów, więc przeczytałam tylko dwa, Ostatnio udało mi się wyłapać trzeci tom na olx w super cenie, nie miałam wtedy akurat weny na czytanie, jednak wiedziałam, że chcę się z nią zapoznać, i teraz był idealny na to moment. Oczywiście jeżeli nie znacie tej serii, to odsyłam was do recenzji pierwszego tomu, którą znajdziecie na moim blogu.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;K&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;iedy Śpiący Książę umacnia swoją władzę nad Lormere i Tregellanem, los państw spoczywa w rękach grupy buntowników, gotowych zdobyć się na najwyższe poświęcenia, aby go pokonać. Uwięziona Errin i zmuszona do ucieczki Twylla mają coraz mniej czasu, by zapobiec zniszczeniu wszystkiego, co kochają. Nadchodzi ostateczna bitwa z Aurekiem, który nie powstrzyma się przed niczym, aby zatrzymać tron na zawsze.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;N&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;ie mogę wam wiele zdradzać, takie są niestety uroki recenzowania kolejnych tomów jakiejś serii. Nie chcę w żaden sposób komuś spoilerować, więc będę starała się ostrożnie dobierać słowa. Kiedy pierwszy raz się zapoznawałam z tą serią byłam nią zachwycona, świat i bohaterowie wykreowani przez Melinde Salisbury spodobały mi się do tego stopnia, że nawet teraz czytając po raz drugi tę serię miałam ogromny sentyment do niej. Na przestrzeni lat, tego jak mój gust czytelniczy się zmienił, tego ile książek nowych poznałam w międzyczasie to musze przyznać, że jest to seria dobra i z pewnością ciekawa i jedna z tych, które będę polecać, Ale jednak  teraz na przestrzeni tego czasu widzę już, że jest to seria, która ma też swoje wady, a wcześniej ich nie zauważałam. Jednak nie ma co się dziwić, dorosłam, zauważam więcej, poszukuję czegoś innego w książkach. Nadal jednak jest to seria, którą darze ogromnym sentymentem i nie mogłabym złego słowa o niej powiedzieć.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;J&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;eżeli miałabym na ten moment wybrać najlepszą część z całej serii byłby to zdecydowanie drugi tom. &quot;Śpiący Książę&quot; to książka która mnie bardzo wciągnęła, pojawiły się nowe postacie, nowe wątki, dużo się działo, co jest dziwne to pierwszy raz czytając oceniłam pierwszy tom najwyżej. Pierwszy tom był wprowadzeniem do całej serii, najlepiej pamiętałam co się tam działo, i oczywiście zawsze się ma jakieś uczucia do książki, która rozpoczęła tą waszą przygodę z jakimś cyklem, ja mam właśnie tak z Córką Zjadaczki Grzechów. Natomiast co do &quot;Jej Wysokość Marionetka&quot; mam mieszane uczucia. Zdecydowanie spodziewałam się czegoś lepszego po tej książce. Jest to ostatni tom, wiec możemy się domyślić, że będzie się najwięcej działo. I tak właśnie powinno być. I nie zrozumcie mnie źle, działo się, ostatni tom ma najwięcej stron ze wszystkich wydanych tomów, ale mimo tego większość tych stron zawiera coś postronnego , a nie to co najbardziej nas ciekawi. Ostatni tom to zazwyczaj jakieś ostatnie starcie, wielka bitwa itd. natomiast tutaj to ostatnie starcie rozegrało się na może trzydziestu stronach, a przynajmniej ja miałam takie wrażenie. Nie jestem usatysfakcjonowana tym, oczekiwałam czegoś lepszego w tym temacie.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;J&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;estem ogromną fanką tych postaci, tej historii, tej autorki. Cała seria zakończyła się tak jak powinna, nie wyobrażam sobie innego scenariusza, jednak myślę, że autorkę stać było na coś mocniejszego. Coś co wbiłoby w fotel, kanapę czy gdzie tam sobie dany czytelnik przebywa, po prostu nie było tego zaskoczenia, które każdy czytelnik uwielbia Końcówka była przewidująca, ale to może dlatego, że nie było opcji zakończyć tego inaczej, ale mimo to każdy się będzie spodziewał że tak się stanie, Całą serię ogromnie wam polecam, wiem, że teraz na rynku czytelniczym jest wiele serii, które są popularne, ale naprawdę przyjrzyjcie się tej, a możecie się naprawdę miło zaskoczyć.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;b style=&quot;font-size: xx-large;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhrVESplvdCQZHjT018s3yhT3FTWyVq71wPcuzscjqZbtqMDfdmIlrOuA73lr1ehCiLrr4LXxUQa5b31IxfIjaeQfsD3okxl7u4zrV-WOYAYUTqSGsI31IuzKaCjWJLi-yEmFVv5HczMpBLk_0X937vYfv9pf2nQmXBq5_k-ba8g8nE42jru6Cu7Vo504lf/s199/podpis.png&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;75&quot; data-original-width=&quot;199&quot; height=&quot;75&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhrVESplvdCQZHjT018s3yhT3FTWyVq71wPcuzscjqZbtqMDfdmIlrOuA73lr1ehCiLrr4LXxUQa5b31IxfIjaeQfsD3okxl7u4zrV-WOYAYUTqSGsI31IuzKaCjWJLi-yEmFVv5HczMpBLk_0X937vYfv9pf2nQmXBq5_k-ba8g8nE42jru6Cu7Vo504lf/s1600/podpis.png&quot; width=&quot;199&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://in-my-different-world.blogspot.com/2022/03/jej-wysokosc-marionetka-melinda.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhmqXVK_K3iT0s3WmIXBGqNw2rTxsKEPwuYMniA_1zr67pbolqbbnEJLJnT_ML2_mQLKcaZUmIHY8acPeKx0uTSL9QooyBK60YI34SRg-BKsGikOUC_m-1lb4-C_gTm7kWQKPbk1SPzF0i2oYoN0Vx38snly7wBcPASAOm44hN2RlF_pGqfg27d_WXvnfZ6/s72-w640-h410-c/462550983_969838851844362_9024722733586466692_n.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-219640627578592939.post-4751193856437458589</guid><pubDate>Mon, 07 Mar 2022 19:45:00 +0000</pubDate><atom:updated>2024-10-14T12:46:57.710+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">4/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">fantastyka</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">książka</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Recenzje / 2022</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Science Fiction</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Victoria Schwab</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo We Need Ya</category><title>&quot;Niewidzialne życie Addie LaRue&quot; V.E. Schwab | recenzja</title><description>&lt;p&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;span&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot; Czas zawsze kończy się na sekundę zanim jest się gotowym. Życie to wszystkie minuty, których potrzebujesz minus jedna. &lt;/i&gt;&quot;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;M&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;am wrażenie, że każdy kto siedzi w książkach lub w sferach im poświęconym, przeczytał każdą książkę Schwab, albo chociaż jedną. Słyszałam o tej autorce bardzo dużo, pozytywnych jak i negatywnych opinii. Prawdopodobnie byłam z tych nielicznych, którzy nie zapoznali się z jej twórczością i mogli tylko gdybać czy jest tak genialną pisarką jak się mówi. Ale to że przeczytałam dopiero teraz jedną z jej książek uważam, że dla większości z was będzie nie do uwierzenia. Ale jestem tutaj by wam oświadczyć, że stało się, mam za sobą już jedną książkę Schwab i jestem tutaj żeby wam przedstawić swoją opinię na jej temat.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;F&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;rancja, rok 1714. Uciekająca sprzed ołtarza młoda dziewczyna imieniem Adeline popełnia niewyobrażalny błąd. Zawiera umowę z diabłem. Faustowski pakt nakłada na nią ograniczenie – możliwość wiecznego życia bez szansy na bycie zapamiętaną przez kogokolwiek – dlatego Addie decyduje się opuścić swoją wioskę, albowiem straciła wszystko. Dziewczyna jest zdeterminowana znaleźć dla siebie właściwe miejsce, nawet jeśli została skazana na wieczną samotność. Ale czy na pewno? Każdego roku, w dniu jej urodzin, tajemniczy Luc przychodzi z wizytą i pyta, czy Addie jest już gotowa, by oddać mu swą duszę. Ich mroczna i ekscytująca gra będzie trwać przez wieki. Minie trzysta lat, zanim Addie odwiedzi ukrytą w Nowym Jorku księgarnię i pozna kogoś, kto zapamięta jej imię – i nagle wszystko znów zmieni się na zawsze.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;T&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;o, że &quot;Niewidzialne życie LaRue była pierwszą książką Schwab z którą się zapoznałam było z dwóch powodów, po pierwsze - polecała mi ją siostra, która się nią zachwycała, zaufałam jej, po drugie - ten opis, nikt mi nie powie, że ten opis nie przyciąga. Pomysł na fabułę bardzo mi się spodobał, coś innego, z czym spotkałam się tylko w filmie, więc moje oczekiwania względem tej książki wzrosły do maksimum. I to był właśnie błąd. Właśnie z tego powodu jestem tak często z tyłu z nowościami, wchodzi na rynek jakaś książka, wszyscy się nie zachwycają, nie będę już wnikać w to czy faktycznie tak jest czy to tylko udawane reakcje, dzięki którym mogą coś osiągnąć, książka zaczyna być bardzo popularna, wszyscy ją wykupują , żeby się tylko przekonać o co tyle szumu. Ja jestem jednak w tej grupie, która się obawia, ponieważ nastawiam się na daną książkę przez te cudowne opinie i potem mam jakieś wymogi względem niej i często bywa tak, że książka ich nie spełnia, a co gorsza nie podoba mi się. Właśnie dlatego wolę czytać książki, które zostały wydane już jakiś czas temu nie nastawiam się, podchodzę neutralnie, nie mówię też oczywiście o kolejnych tomach jakiejś serii, czy książki na które osobiście czekam, żebyśmy nie mylili faktów. Po prostu chcę wam tym długim wywodem przekazać, że moja przygoda z &quot;Niewidzialnym życiem Addie LaRue&quot; rozpoczęła się od nastawienia na daną jakość i otrzymania czegoś niebanalnego i zachwycającego. Czy jej się udało... ?&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;M&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;oże zacznijmy od początku. Addie LaRue, główna bohaterka tej książki. Przeczytałam w swoim życiu wiele książek, poznałam wielu bohaterów książek, ale naprawdę choćbym chciała nie mogę sobie teraz przypomnieć drugiej takiej bezbarwnej postaci jak Addie. Jestem osobą, która w każdym szuka pozytywów, w każdej książce szuka czegoś co mi się spodobało. W tej postaci mnie prawie wszystko odrzucało. Nie wiem jak postać która przeżyła 300 lat, wojny, rewolucje, choroby, głód, zwiedziła pół świata, poznała wiele kultur, wiele znanych osobowości, jest związana ze sztuką tak naprawdę od dzieciństwa, i nie biję od niej żadna wiedza i emocje w tych tematach. Addie LaRue jest infantylna, nudna, bez wyrazu, beznamiętna. Od niej powinno bić emocjami na każdym kroku, powinna nas motywować , prowadzić, a ona jest po prostu nijaka. Tak naprawdę co do innych postaci w tej książce to nie mogę się już o żadnej wypowiedzieć, gdyż reszta mimo że się pojawiają, to tylko przelotnie, co jest oczywiście związane z tym, że nie pamiętają, a te które są z nami dłużej podczas czytania, są tak samo nijakie jak główna bohaterka, ale nie chcę wam za dużo zdradzić, co mogłoby być dla was jakimś spoilerem.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;C&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;o do ogółu książki to autorka zastosowała zabieg, dzięki któremu książka jest podzielona na dwie strefy czasowe. I uważam, że to uratowało tę powieść. Mamy teraźniejszość i przeszłość. Teraźniejszość nie zachwyca, czyta się to beznamiętnie, czasami się zdarzy wątek, który mógłby zostać poprowadzony ciekawie, ale potencjał nie zostaje wykorzystany. Ale przeszłość. Tutaj musze przyznać, że było wiele ciekawych wątków i to mnie trzymało bardzo, to oczekiwanie, że zaraz dowiemy się czegoś o przeszłości Addie. Muszę też wspomnieć o sztuce w tej powieści, bo jest to coś co naprawdę mi się spodobało. Otóż książka podzielona jest na części, i przed rozpoczęciem każdej kolejnej mamy opis dzieła sztuki, który jak się okazuje jest związany z fabułą. Ogólnie książka jest bardzo rozwleczona, myślę że autorce udałoby się przedstawić to wszystko w mniejszej ilości stron. Akcja rozwija się pomału i przez to tempo czytania spada.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;N&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;ie bawiłam się dobrze czytając tę powieść, myślę że dużo straconego potencjału który był na wyciągniecie ręki, nudne i bez wyrazu postacie, rozwleczona fabuła, niewykorzystane wątki. Moje nastawienie i oczekiwania wobec tej książki przerosły to co zaoferowała mi autorka. Uważam że nie zasługuje na aż takie wysokie oceny, nie dziwi mnie że ma swoich fanów, ale bardziej wymagający czytelnicy nie będą do tej grupy należeć. Książka bardzo przeciętna, sam pomysł ciekawy ale niewykorzystany. Może kolejne książki Schwab będą dla mnie lepsze.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b style=&quot;font-size: xx-large; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span face=&quot;&amp;quot;istok web&amp;quot; , sans-serif&quot; style=&quot;background-color: white; line-height: 28px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: transparent; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;★★★★&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b style=&quot;font-size: xx-large; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b style=&quot;font-size: xx-large; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhENSGWmmSljARkn9dz2KLSU1eBiCvso3H6Uv_SKyQ-gK-h9yiu4H7ZCvLna4ZpYig2LOrB-CF0E_dhWJYs9zNV4gHEO5IL7UImg-5vvgas8m7i3pMAVcnQgTCyDG_rRaa8PLtVzaHMlbn9DhhUMyoHeK4KpZ_M-VKFZURKHvuEVwJ3nPwERoKJkiuN6yGu/s199/podpis.png&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;75&quot; data-original-width=&quot;199&quot; height=&quot;75&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhENSGWmmSljARkn9dz2KLSU1eBiCvso3H6Uv_SKyQ-gK-h9yiu4H7ZCvLna4ZpYig2LOrB-CF0E_dhWJYs9zNV4gHEO5IL7UImg-5vvgas8m7i3pMAVcnQgTCyDG_rRaa8PLtVzaHMlbn9DhhUMyoHeK4KpZ_M-VKFZURKHvuEVwJ3nPwERoKJkiuN6yGu/s1600/podpis.png&quot; width=&quot;199&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://in-my-different-world.blogspot.com/2022/03/niewidzialne-zycie-addie-larue-ve.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhENSGWmmSljARkn9dz2KLSU1eBiCvso3H6Uv_SKyQ-gK-h9yiu4H7ZCvLna4ZpYig2LOrB-CF0E_dhWJYs9zNV4gHEO5IL7UImg-5vvgas8m7i3pMAVcnQgTCyDG_rRaa8PLtVzaHMlbn9DhhUMyoHeK4KpZ_M-VKFZURKHvuEVwJ3nPwERoKJkiuN6yGu/s72-c/podpis.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-219640627578592939.post-6533355227486468851</guid><pubDate>Sat, 15 Sep 2018 13:35:00 +0000</pubDate><atom:updated>2024-10-14T12:49:30.990+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">7/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Av Geiger</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Egzemplarz recenzencki</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">książka</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Literatura młodzieżowa</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Recenzje / 2018</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Thriller</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Jaguar</category><title>&quot;Ktoś mnie obserwuje&quot; Av Geiger / recenzja</title><description>&lt;br /&gt;

&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;i&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot; WIDZĘ CIĘ. PRAGNĘ CIĘ. KOCHAM CIĘ.&quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;T&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;witter od zawsze szczyci się ogromną popularnością, może w Polsce nie aż tak bardzo jak w innych krajach, ale coraz więcej osób się do niej przekonuję. Konto na twiterze ułatwia nam kontakt ze sławnymi osobami, oraz do śledzenia ich poczynań. Niestety zdarzają się również osoby, które potrafią zrobić z takimi informacjami złe rzeczy, a to dopiero początek, zwykłe zainteresowanie może zamienić się w natarczywość i prześladowanie.&lt;/div&gt;  &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;K&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;to w tych czasach nie ma chociaż jednej znanej osoby, którą podziwia i lubi wiedzieć co ciekawego robi w swoim życiu ? Myślę, że social media stały się w takim stopniu popularne, że nic przed nami nie może się ukryć, zwłaszcza jeżeli dana osoba jest znana i jej poczynania śledzi kilkadziesiąt tysięcy osób. Niestety łatwy dostęp do różnych informacji sprawia, że niektórzy popadają w paranoje i zaczynają prześladować te osoby, kierując się uczuciami, które tak naprawdę przesłaniają nam wszystko.&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;J&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;estem osobą, która ma konta na wielu możliwych aplikacjach, lubię wiedzieć co się dzieję u znanych osób od których czerpie inspiracje, lub które po prostu podziwiam. Dzięki temu mogę w łatwy sposób poznać cząstkę życia moich idoli, zobaczyć co u nich słychać. Jednak nie raz słyszę historię, kiedy te osoby czują się napastowane, prześladowane i mają dość sławy i rozpoznawalności. „Ktoś mnie obserwuję” to książka, która jest bardzo współczesna i wiele osób na pewno w jakiś sposób będzie mogło się utożsamić z tą powieścią i jej bohaterami. Na początku sądziłam, że będzie to książka w której to dziewczyna i chłopak poznają się Internecie i tak zaczyna się ich przygoda, pojawia się przyjaźń, zrozumienie a potem uczucie i w pewnym stopniu to jest taka powieść, ale nie jest to główny wątek tej historii i to jest chyba w niej najlepsze. Nie jest to książka przewidywalna, czytelnik jest ciągle zaskakiwany , przez co nie będzie się nudził.&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;„K&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;toś mnie obserwuję” nie jest książka idealną, ma mało rozwiniętych bohaterów, styl pisania nie jest wysokich lotów, ale jest to książka autentyczna i na tym polega jej oryginalność i to, że chcę się ją czytać. Co do samego wątku miłosnego to jest naprawdę dobrze skonstruowany, nie jest w żaden sposób przesłodzony ani przyśpieszony, wszystko toczy się w tempie w jakim powinno. Autorka wykazała się wielką odwagą pisząc o mediach społecznościowych, ponieważ jest to temat który jest teraz bardzo popularny a i pisanie o tym nie należy do najprostszych.&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;K&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;siążkę nie tylko przyjemnie się czyta, ale jest również w jakiś sposób przestrogą i niesie ze sobą pewne przesłanie, które jest potrzebne w dzisiejszych czasach, gdyż pojawia się coraz więcej platform, które umożliwiają poznawanie się w Internecie a nie jest to bezpieczne, bo nigdy tak naprawdę nie mamy stu procentowej pewności, że jest to osoba za która się podaje. Serdecznie polecam wam tą książkę i nie ważne ile macie lat to myślę, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b style=&quot;font-size: xx-large;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;★★★★★★&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b style=&quot;font-size: xx-large;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b style=&quot;font-size: xx-large;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-color: white; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: georgia; font-size: x-small;&quot;&gt;Za możliwość przeczytania&amp;nbsp;&lt;i&gt;&quot;Ktoś mnie obserwuje&quot;&lt;/i&gt;,&lt;i&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;serdecznie dziękuję&amp;nbsp;&lt;b style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;Wydawnictwu Jaguar!&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;background-color: white; clear: both; font-family: &amp;quot;open sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 15px; text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhka4YvZRhniPGIzNYX4NI0LP7Jsq9Bptt2GciPN5XU0BQqWzfLjMQYbD4EOOiZIBRdNjPVJrT2QsGG6JpoUK8DUs4j9geBqtvxju3VN3ZEz04nntPYIxTDOBDuGEnWfthg6TUtVSIgEPvPEX8VJH7oubBP7xT9T9bOg8ibp-KdHfHJkMKfzloi5U_qNVda/s199/podpis.png&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;75&quot; data-original-width=&quot;199&quot; height=&quot;75&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhka4YvZRhniPGIzNYX4NI0LP7Jsq9Bptt2GciPN5XU0BQqWzfLjMQYbD4EOOiZIBRdNjPVJrT2QsGG6JpoUK8DUs4j9geBqtvxju3VN3ZEz04nntPYIxTDOBDuGEnWfthg6TUtVSIgEPvPEX8VJH7oubBP7xT9T9bOg8ibp-KdHfHJkMKfzloi5U_qNVda/s1600/podpis.png&quot; width=&quot;199&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;</description><link>http://in-my-different-world.blogspot.com/2018/09/ktos-mnie-obserwuje-av-geiger-recenzja.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhka4YvZRhniPGIzNYX4NI0LP7Jsq9Bptt2GciPN5XU0BQqWzfLjMQYbD4EOOiZIBRdNjPVJrT2QsGG6JpoUK8DUs4j9geBqtvxju3VN3ZEz04nntPYIxTDOBDuGEnWfthg6TUtVSIgEPvPEX8VJH7oubBP7xT9T9bOg8ibp-KdHfHJkMKfzloi5U_qNVda/s72-c/podpis.png" height="72" width="72"/><thr:total>4</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-219640627578592939.post-5844740035870016922</guid><pubDate>Thu, 10 May 2018 14:40:00 +0000</pubDate><atom:updated>2024-10-14T12:52:09.156+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">10/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">e-book</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Egzemplarz recenzencki</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Gegin Again</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">książka</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Literatura młodzieżowa</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Mona Kasten</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Recenzje / 2018</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Jaguar</category><title>&quot;Begin Again&quot; Mona Kasten | recenzja</title><description>&lt;br /&gt;

&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: georgia; font-size: 13px;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;a class=&quot;float-r&quot; href=&quot;http://lubimyczytac.pl/cytat/211253&quot; style=&quot;background-color: white; color: #756a12; display: inline; float: right; font-size: 14px; margin: 0px; padding: 0px; text-decoration-line: none;&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;i&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot; Nie jesteś zepsuty, Kaden, jesteś może trochę poturbowany. Ale nie na tyle, żeby nie dało się tego naprawić. &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;K&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;iedy pierwszy raz zobaczyłam tą książkę uznałam, że będzie to przyjemne Young Adult, ale nic poza tym. Po przeczytaniu opisu tylko upewniłam się w swoim pierwszym zdaniu na jej temat, ale pomimo tego bardzo chciałam po nią sięgnąć, bo miałam przeczucia, że miło spędzę z nią czas, chociaż nie spodziewałam się niczego wybitnego. Jakież było moje zdziwienie kiedy wciągnęłam się w nią bez reszty i nie mogłam odłożyć jej na bok.&lt;/div&gt;  &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot; Po pierwsze: nie zawracasz mi głowy swoimi sprawami. Po drugie: trzymasz buzię na kłódkę, kiedy sobie kogoś tu sprowadzam.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;Po trzecie: między nami do niczego nie dojdzie. &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;&lt;b&gt;„B&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;egin again” opowiada historię Alison, która przeprowadza się z dużego miasta Denver do małego Woodshill i rozpoczyna tam studia. Jednak zanim to nastąpi dziewczyna musi znaleźć mieszkanie, które będzie przytulne, w miarę w dobrej cenie i będzie mogła się w spokoju uczyć. Jak się okazuję nie jest takie łatwe znalezienie pokoju, który będzie dobrej jakości i jedyne czego będą oczekiwali właściciele to koszt wynajmu i nic poza tym. Alison w końcu trafia do mieszkania Kadena, który już w progu widać, że jest ona dziewczyną kategorycznie odmawia jej wynajmu i posyła ja z kwitkiem, jednak dziewczyna tak łatwo się nie poddaje i koniec końców otrzymuje klucze do swojego nowego pokoju. I tak się zaczyna przygoda Allie w nowym miejscu, jako całkiem nowa osoba, która robi to na co ma ochotę, a przynajmniej się stara, do tego obrazka jedynie nie pasuje zarozumiały współlokator, który miewa humorki. Z czasem jednak pomiędzy tą dwójką pojawia się nić porozumienia, a nawet przyjaźń. Allie zaczyna zauważać prawdziwe oblicze Kadena, które on nie chcę pokazać światu. Jak się okazuję nie tylko Allison ma ze sobą bagaż doświadczeń.&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;M&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;imo że od jakiegoś czasu zaczęłam więcej czytać to nie pamiętam kiedy ostatnio przeczytałam książkę w jeden dzień, oczywiście kiedyś zdarzało się to bardzo często, ale teraz chyba bardziej doceniam sen i po prostu nie zależy mi tak bardo na skończeniu jakiejś książki a tym bardziej wtedy kiedy mogę przez to zarwać noc. Ale czytając „Begin again” wiedziałam, że póki jej nie skończę to nie odłożę tej książki na półkę bo świadomość tego, że nie wiem jak ona się skończy będzie tak męcząca, że i tak nie zasnę. Czytając tą książkę miałam napady śmiechu, dreszcze a nawet łzawienie oczu, mój śmiech potrafił być tak głośny, że siostra przychodziła do mnie i pytała czy z moją głową wszystko w porządku. Tak więc możecie sobie wyobrazić co ta książka i autorka ze mną wyprawiali. Historia, którą stworzyła Mona Kasten może po opisie wydawać się schematyczna i nudna, ale jest to najlepsze Young Adult jakie dotychczas czytałam. To było tak genialne, że mam ochotę zarwać noc, aby tylko przeczytać tą książkę jeszcze raz i zatopić się w tej historii na nowo. Nawet nie wyobrażacie sobie jakie było moje rozczarowanie kiedy to zobaczyłam datę premiery kolejnego tomu i ile muszę jeszcze na nią czekać, bo najchętniej to przeczytałabym ją już teraz.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot; Ale niewypowiedziane słowa spływały bezgłośnie z kącików moich oczu, kapały na jego koszulkę, jedna za drugą, aż zrobiła się na niej wielka plama. &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;M&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;oże kilak słów o bohaterach. A więc Allie, dziewczyna, która ucieka z rodzinnego miasta, aby studiować to co kocha bez ciągłych narzekań rodziców, że rujnuje sobie życie. Autorka w bardzo dobry sposób przedstawia nam przeszłość Allie, gdyż nie są to wszystkie informacje naraz, ale po trochu Mona Kasten podaję nam kolejne detale, przez co nie mamy natłoku wszystkich informacji i możemy je sobie poukładać w głowie zanim dojdą kolejne. Allie to dziewczyna, która wie czego chcę, ale boi się po to sięgać, czemu wcale się nie dziwię po tym jak traktowali ją właśni rodzice, zawsze to oni decydowali co ma robić, co jeść i jak wyglądać, ale Alison w końcu powiedziała dość i zaczęła walczyć o swoje marzenia i wolność. Kolejną postacią o której warto wspomnieć to Kaden, nowy współlokator Allie i niesamowity gbur. Już kiedy przeczytałam o jego zasadach wiedziałam, że autorka nie pozwoli mi się nudzić a Allie będzie miała najlepszego współlokatora pod słońcem, zwłaszcza z dobrym gustem muzycznym, bo muzyka w tej książce to ewidentny plus.&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;&lt;b&gt;F&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;abuła tej książki nie jest wyszukana i pewnie znalazłabym kilka książek, które mają podobne, ale ta wyróżnia się z nich wszystkich. Autorka potrafi niesamowicie pisać i pokazała to właśnie w tym, że pomimo że nie stworzyła genialnej historii, która wyróżniałaby się z tłumu oryginalnością to i tak jest się wyróżnia tym w jaki sposób jest napisana. Książkę czyta się lekko i przyjemnie, ale momentami wbija nas w siedzenie i nawet sami nie zdajemy sobie sprawy, że w pewnych momentach tak mocno ściskamy książkę z wrażenia, że zaczyna się wyginać. Zakochałam się w tej historii i w tych bohaterach i jest to ewidentnie jedna z najlepszych książek jaką w tym miesiącu przeczytałam a nawet roku i na pewno stała się jedną z moich ulubionych powieści. Coś tak niepozornego mogło sprawić, że moje serce zabiło mocniej a głowa szalała od emocji, i potrafiła to sprawić jedna mała książka, napisana przez autorkę, która dopiero rozkręca się w swoim fachu, a co to będzie kiedy będzie pisała swoje kolejne powieści, już nie mogę się doczekać.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b style=&quot;font-size: xx-large;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b style=&quot;font-size: xx-large;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: georgia; font-size: x-small;&quot;&gt;Za możliwość przeczytania&amp;nbsp;&lt;i&gt;&quot;Begin Again&lt;/i&gt;,&lt;i&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;serdecznie dziękuję&amp;nbsp;&lt;b style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;Wydawnictwu Jaguar!&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;background-color: white; clear: both; font-size: 15px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;background-color: white; clear: both; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 15px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgzeJZ94V8kQr5b8e5qD6JGDkzz5SZj48iKgj1Y5QDEMpwv-1hZ_7uUsD4Id0qSek-oM2iTFNlKePpibepuPd3sDnZVefMN9evSjQmjuOOF2uWpPHHdE-9VfwzcdPY3rnnM99jjj0kBEXvpJQLNIPKDJI0eN-v6dgYWzryTNeVv-qnxo-8-W9yTcLB7XjLf/s199/podpis.png&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;75&quot; data-original-width=&quot;199&quot; height=&quot;75&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgzeJZ94V8kQr5b8e5qD6JGDkzz5SZj48iKgj1Y5QDEMpwv-1hZ_7uUsD4Id0qSek-oM2iTFNlKePpibepuPd3sDnZVefMN9evSjQmjuOOF2uWpPHHdE-9VfwzcdPY3rnnM99jjj0kBEXvpJQLNIPKDJI0eN-v6dgYWzryTNeVv-qnxo-8-W9yTcLB7XjLf/s1600/podpis.png&quot; width=&quot;199&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
</description><link>http://in-my-different-world.blogspot.com/2018/05/begin-again-mona-kasten-recenzja.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgzeJZ94V8kQr5b8e5qD6JGDkzz5SZj48iKgj1Y5QDEMpwv-1hZ_7uUsD4Id0qSek-oM2iTFNlKePpibepuPd3sDnZVefMN9evSjQmjuOOF2uWpPHHdE-9VfwzcdPY3rnnM99jjj0kBEXvpJQLNIPKDJI0eN-v6dgYWzryTNeVv-qnxo-8-W9yTcLB7XjLf/s72-c/podpis.png" height="72" width="72"/><thr:total>4</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-219640627578592939.post-8454159633220029430</guid><pubDate>Tue, 08 May 2018 09:15:00 +0000</pubDate><atom:updated>2024-10-14T12:54:31.879+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">5/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Bad Boy&#39;s Girl</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Blair Holden</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Egzemplarz recenzencki</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">książka</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Literatura młodzieżowa</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Recenzje / 2018</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Jaguar</category><title>&quot;Bad Boy&#39;s Girl&quot; Blair Holden | recenzja</title><description>&lt;br /&gt;

&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot; Nienawidziłam cię. Teraz cię kocham. &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;D&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;zisiaj przychodzę do was z recenzją książki, która narobiła jakiegoś tam szumu w sferze czytelników i szczerze przyznam, że bardzo chciałam się dowiedzieć na czym polega cały jej fenomen. Teraz jest duża moda na książki z szarymi myszkami i niegrzecznymi chłopakami, chociaż kiedy tak teraz o tym myślę, to moda na takie książki jest już od jakiegoś czasu. Niestety takich książek jest wiele i zdarza się, że zaczynają być do siebie za bardzo podobne i mam wrażenie jakbym czytała jedną książkę z jedną fabułą, ale napisaną przez kilku innych autorów. Niestety z książka Blair Holden mam podobne wrażenie, ale może od początku.&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot; Ze wszystkich ludzi akurat ty, siostrzyczko, powinnaś wiedzieć, jak cienka jest granica między miłością a nienawiścią. &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;G&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;łówną bohaterką jest Tessa i myślę, że długo nie muszę jej przedstawiać bo na pewno spotkaliście już taką bohaterkę nie jeden raz. Otóż Tessa to osoba, która waży trochę więcej i przez to staję się szarą myszką, outsiderką i cichą, zamkniętą w sobie dziewczyną, która woli zniknąć pod wielką bluzą z kapturem niż stawić czoło swoim prześladowcom. Żeby nie było tak nudno to Tessa ma swój obiekt westchnień, który jak się okazuję spotyka się z jej byłą najlepszą przyjaciółką, musicie przyznać, że akcja zaczyna się rozkręcać, ale to jeszcze nie koniec. Otóż Tessa ma swojego prywatnego prześladowcę, który od kilkunastu lat sprawia, że jej życie jest okropne. Ów prześladowca ma na imię Cole i jest przyrodnim bratem obiektu westchnień Tessy. I nagle nastaję dzień kiedy Cole wyjeżdża do szkoły wojskowej, a Tessa może zacząć żyć bezpieczniej i bez jednego prześladowcy mniej. Podczas jego nieobecności Tessa pierwszy raz bierze swoje życie w swoje ręce i zaczyna od zrzucenia kilku kilogramów i pokazaniu prawdziwej siebie, jednak jej chwila nie trwa wiecznie, gdyż dowiaduję się że Cole postanawia wrócić do dawnego Liceum na ostatni rok nauki.&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;M&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;oże zacznę od postaci Tessy, bo nie jest to za bardzo skomplikowana bohaterka, można ją polubić albo znienawidzić i nie ma nic pomiędzy. Niestety ja nie zaprzyjaźniłam się z tą dziewczyną, a wręcz doprowadzała mnie momentami do szału. Tessa jest córką burmistrza miasta, więc wydawać by się mogło, że jej rodzina powinna być taka jak w tych wszystkich filmach, czyli jedna wielka kochająca się rodzina, niestety tak nie jest, rodzice Tessy cały czas się kłócą przez co nie mają nawet czasu na zajęcie się swoimi dziećmi i zapytaniem czy u nich wszystko w porządku. Bo u nich nic nie jest w porządku. Tessa jest ofiarą w szkole, a jej brat Travis nie wytrzymuje bez alkoholu ani jednego dnia, a kiedy nie pije to zazwyczaj leczy kaca by potem znów zacząć pić. I tak oto prezentuje się idealna rodzinka. Wracając do Tessy, to jest to bardzo schematyczna i nudna bohaterka, jej tok myślenia i słowa są tak banalne, że nawet nie miałam ochoty się śmiać kiedy powiedziała coś naprawdę dobrego i śmiesznego. Autorka próbowała dodać jej cięty język i wyszukane teksty, żeby rozbawić czytelnika, ale w tym wypadku to nie wychodziło, a czasami było jeszcze gorzej. Co do kolejnej głównej postaci, którą jest Cole to nie jest inaczej. Cole to postać, która jest bardzo, ale to bardzo irytująca. Uwierzcie mi, że ja naprawdę lubię postacie mężczyzn, którzy są inni od reszty tzw. „Bad Boy’s”, ale w przypadku Cole’a to się nie sprawdza. W ogóle to nie wiem dlaczego on jest nazywany tym niegrzecznym chłopcem bo jedyne co ja dostrzegam to zakochanego chłopaka, który staję się pewnego rodzaju „kapciem” i jedyne co robi to goni za Tessą. Goni za Tessą i mówi irytujące teksty, które całkowicie do mnie nie przemawiają. Jak więc widzicie nie za bardzo polubiłam się z głównymi bohaterami tej książki, ale nie skreślam całkowicie tej pozycji, gdyż w książce pojawia się pewien związek a nawet dwa, które naprawdę są dobrze skonstruowane i byłabym zachwycona, gdyby autorka zechciała napisać kolejne części właśnie o tych parach a nie o Tessie i Cole&#39;u.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot; Panuje idealna cisza jak w romantycznych powieściach będących moją słabością. To ten rodzaj milczenia, który trwa, dopóki bohater nie pocałuje bohaterki i wszystko nie buchnie magią. &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;O&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;d razu wam powiem, że nie wymagałam dużo od tej powieści i nie tylko jest to spowodowane tym, że wiedziałam, że jest to opowiadanie z Wattpada, ale również przez to, że w świecie nastolatków jest na nią teraz taki wielki szał. Nie zrozumcie mnie źle, bo uwielbiam czytać książki młodzieżowe, co można zauważyć po książkach jakie recenzuje, jednak zauważam już różnice pomiędzy książkami dla tej młodszej części młodzieży i tej starszej i ta ewidentnie plasuje się w tej pierwszej kategorii. Jest to książka na jeden wieczór, na lekkie odmóżdżenie, ale jeżeli ktoś wymaga od książki chociaż trochę więcej to może się rozczarować tą pozycją i irytować przy jej czytaniu. Moje pierwsze spotkanie z twórczością Blair Holden nie należy do udanych, jednak będę czekać na kolejne jej książki, aby przekonać się czy coś się polepszyło, gdyż wiem, że pisanie na Wattapdzie to sporo pracy i aby Twoje opowiadanie się wybiło spomiędzy miliona innych wymaga wiele zaangażowania i talentu, i wierze że autorka ten talent posiada, ale „Bad Boy’s Girl” to jej pierwsza książka i nie skreślam jej przez pierwsze kroki, zobaczymy jak będzie dalej.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b style=&quot;font-size: xx-large;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b style=&quot;font-size: xx-large;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b style=&quot;font-size: xx-large;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: georgia; font-size: x-small;&quot;&gt;Za możliwość przeczytania&amp;nbsp;&lt;i&gt;&quot;Bad Boy&#39;s Girl&quot;&lt;/i&gt;,&lt;i&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;serdecznie dziękuję&amp;nbsp;&lt;b style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;Wydawnictwu Jaguar!&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgXW_kXUvggecb-eYWp9fBddqPlsaZefPxIOdVbVh3P63tf0Wot47dUPO0BTtmUBNNrXp0zOLw4au5SrQn9jKu9E2Ctt3PiAsqmqsZyol5JQ83jT_Re7MTz3z_Ni644F5ABl5829B5D4eDRSReWyw8o0cxTVdHKgrpESBRefMQjOYNwEY6Nui2k80QVT4EZ/s199/podpis.png&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;75&quot; data-original-width=&quot;199&quot; height=&quot;75&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgXW_kXUvggecb-eYWp9fBddqPlsaZefPxIOdVbVh3P63tf0Wot47dUPO0BTtmUBNNrXp0zOLw4au5SrQn9jKu9E2Ctt3PiAsqmqsZyol5JQ83jT_Re7MTz3z_Ni644F5ABl5829B5D4eDRSReWyw8o0cxTVdHKgrpESBRefMQjOYNwEY6Nui2k80QVT4EZ/s1600/podpis.png&quot; width=&quot;199&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
</description><link>http://in-my-different-world.blogspot.com/2018/05/bad-boys-girl-blair-holden-recenzja.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgXW_kXUvggecb-eYWp9fBddqPlsaZefPxIOdVbVh3P63tf0Wot47dUPO0BTtmUBNNrXp0zOLw4au5SrQn9jKu9E2Ctt3PiAsqmqsZyol5JQ83jT_Re7MTz3z_Ni644F5ABl5829B5D4eDRSReWyw8o0cxTVdHKgrpESBRefMQjOYNwEY6Nui2k80QVT4EZ/s72-c/podpis.png" height="72" width="72"/><thr:total>4</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-219640627578592939.post-3714858103958036697</guid><pubDate>Thu, 26 Apr 2018 14:33:00 +0000</pubDate><atom:updated>2024-10-14T12:56:55.544+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">8/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Egzemplarz recenzencki</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Kryminał</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">książka</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Michael Robotham</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Recenzje / 2018</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Thriller</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo HarperCollins Polska</category><title>&quot;Raj nie istnieje&quot; Michael Robotham | recenzja</title><description>&lt;span&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot; ...Wartość tajemnicy zależy od tego, przed kim zamierza się coś ukryć... &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/i&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt; &lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;O&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;statnio zauważyłam już, że bardzo lubię książki wydawane przez Wydawnictwo HarperCollins bo pomimo, że opisy wydają się dosyć banalne i przewidywalne to jednak książka za każdym razem ma w sobie to coś, co sprawia, że chcę się ją czytać a przy tym niesie ze sobą przesłanie i głębsze myślenie, są to książki które pokazują nam historię ludzi, które za każdym razem zapadają w pamięci. I tak samo było kiedy miałam przyjemność czytać „Raj nie istnieje”. Książkę, która opowiada o cierpieniu, ale i o miłości, o rozpaczy, ale również o szczęściu, o osobie, którą wykreowała straszna przeszłość.&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;N&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;azywa się Agatha. Ani brzydka, ani ładna. Układa towary na sklepowych półkach. Dręczy ją bolesna przeszłość i obsesyjne pragnienie dziecka, miłości i rodziny. Ukradkiem obserwuje Meghan, kobietę, która ma wszystko, o czym ona może tylko marzyć. Powoli zdobywa jej zaufanie, z perfidią realizuje plan, który nabiera coraz wyraźniejszych kształtów. Uparcie dąży do celu i jest zdolna do najgorszego, bo dawno przestała odróżniać dobro od zła.&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;„R&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;aj nie istnieje” to książka, która opowiada historię dwóch na pozór podobnych kobiet, ale kiedy poznajemy je bliżej zauważamy różnice, które tak bardzo je dzielą od siebie. Jedną z tych bohaterek jest Agatha, która nigdy nie zaznała prawdziwej miłości od rodziców, a traumatyczne dzieciństwo sprawia, że dziewczyna dorasta tak naprawdę bez nich tułając się po rodzinach zastępczych. Potem nieudane małżeństwo, śmierć dziecka i tak los sprawia, że Agatha mieszka w Londynie, pracuje w supermarkecie i spodziewa się dziecka. Agatha jednak nie ma męża, a jak twierdzi ona sama dziecko zostało poczęte przez jej ówczesnego kochanka Haydena, który jest w Marynarce Królewskiej. Drugą z kobiet jest Meghan, która jest kochającą matką dwójki pięknych dzieci, oraz żoną przystojnego mężczyzny, który rozwija swoją karierę w telewizji. Ma piękny dom, otacza ją miłość i szczęście, a ponad to Meghan jest w nieplanowanej ciąży. Agathe i Meghan połączyły dzieci, które niebawem mają przyjść na świat, jednak podzieli ich to, że tak naprawdę to jedna z nich jest w ciąży, a ta druga nie będzie cieszyć się dzieckiem zbyt długo.&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;J&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;ak można zauważyć opis książki jest interesujący i na pewno zachęca do przeczytania książki Michaela, jednak sprawia on, że myślimy, że książka będzie w pewnych momentach wiała nudą a i schematyczność może się pojawić. Nic bardziej mylnego ! Jak już powiedziałam, Wydawnictwo HarperCollins wydaję książki, które nie są tylko żeby się je dobrze czytało, ale żeby historia bohaterów przeszyła nas i zachęciła do głębszej refleksji. Czytając „Raj nie istnieje” miałam tak sprzeczne uczucia, bo z jednej strony bardzo mi się podobało to jak piszę autor i cały zarys fabuły, a z drugiej strony byłam przerażona tym z jaką łatwością autor stworzył bohaterkę, która wydaję się być całkiem normalną osobą, którą spotykamy na ulicy i możemy zaprosić do domu na kawę. Bo któż by podejrzewał kobietę w ciąży o szpiegowanie, naśladowanie i oszukiwanie wszystkich ?&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;C&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;o bardzo mi się spodobało w tej książce to że cała fabuła odbywała się w Londynie, w mieście, które tak pokochałam i dzięki tej książce i bohaterach mogłam na nowo zwiedzać uliczki Londynu oraz miejsca, które tak głęboko zapadły w mojej pamięci. Pojawiły się też miejsca w których nie byłam i kto wie, może kiedyś lub nawet niedługo będę miała okazję zwiedzić te miejsca w Londynie i podążać śladami bohaterów, mam nadzieję, że tak. Co do samych bohaterów to jestem bardzo zadowolona z tego w jaki sposób autor wykreował ich wszystkich, począwszy od Agathy, której historia mrozi krew w żyłach, Meghan – kobieta, która sprawia wrażenie szczęśliwej, która dostała od życia bardzo wiele i wydawać by się mogło, ze nic nie może zniszczyć tego jej na pozór pięknego, kolorowego świata w którym się znajduję. Autor również postarał się w związku z pobocznymi postaciami a mianowicie Jack - maż Meghan, który zaczyna gubić się w swoim życiu, Simon - postać, która mnie bardzo zaciekawiła i sądziłam, że w związku z nim autor rozwinie bardziej fabułę, ale jednak się nie doczekałam, oraz Hayden - którego dziecko całkowicie zmienia.&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;B&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;ardzo serdecznie polecam wam tą książkę, ponieważ autor w bardzo dobry sposób przedstawił historię, która mogła wydarzyć się naprawdę a my nawet nie zdajemy sobie sprawę. Porywanie dzieci stało się w dzisiejszych czasach bardzo popularne, jeżeli mogę to tak nazwać, nieraz słyszymy o okupach czy porzuconych dzieciach, ale czy zdajemy sobie sprawę co przeżywają rodzice, którym odebrane ukochane maleństwo, które matka nosiła w swoim brzuchu dziewięć miesięcy, aby usłyszeć cichutki płacz i zobaczyć tą uśmiechniętą buźkę ? Jednak nie tylko to jest kwestią nad którą powinniśmy pomyśleć, ale również zastanowić się nad tym dlaczego ktoś porywa dziecko ? Historia Agathy pokazuje, że osoba nie musi być zła do szpiku kości, aby zrobić coś złego, czy to że chciała znaleźć namiastkę miłości sprawia, że Agatha to osoba, która zasługuje na kare. Jestem zachwycona tą książkę i czekam na kolejne dzieła tego autora, bo jego styl pisania, choć prosty bardzo przypadł mi do gustu i chętnie sięgnę po kolejne jego dzieła.&lt;/div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/span&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-color: white; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: georgia; font-size: x-small;&quot;&gt;Za możliwość przeczytania&amp;nbsp;&lt;i&gt;&quot;Raj nie istnieje&quot;&lt;/i&gt;,&lt;i&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;serdecznie dziękuję&amp;nbsp;&lt;b style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;Wydawnictwu HarperCollins Polska!&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgb5aQlSIYNZ9Nx4ROQb_LCLpuxx4Cd4kpz3-aDOTGL-Wd25w9O8xOC9ndgIuVweCmLHLa2-o_CEy2bCTP8Uvh5uRYGQZsp3FVkFMaIZAaWo2uZ8cA4vAY4VnybuGbdPkIXvkU1Ubmfclno8Oyl4YAsZfpg1WUPBr79GNBfkvypAud_F7DXENv1N5nXxLq8/s199/podpis.png&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;75&quot; data-original-width=&quot;199&quot; height=&quot;75&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgb5aQlSIYNZ9Nx4ROQb_LCLpuxx4Cd4kpz3-aDOTGL-Wd25w9O8xOC9ndgIuVweCmLHLa2-o_CEy2bCTP8Uvh5uRYGQZsp3FVkFMaIZAaWo2uZ8cA4vAY4VnybuGbdPkIXvkU1Ubmfclno8Oyl4YAsZfpg1WUPBr79GNBfkvypAud_F7DXENv1N5nXxLq8/s1600/podpis.png&quot; width=&quot;199&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;</description><link>http://in-my-different-world.blogspot.com/2018/04/raj-nie-istnieje-michael-robotham.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgb5aQlSIYNZ9Nx4ROQb_LCLpuxx4Cd4kpz3-aDOTGL-Wd25w9O8xOC9ndgIuVweCmLHLa2-o_CEy2bCTP8Uvh5uRYGQZsp3FVkFMaIZAaWo2uZ8cA4vAY4VnybuGbdPkIXvkU1Ubmfclno8Oyl4YAsZfpg1WUPBr79GNBfkvypAud_F7DXENv1N5nXxLq8/s72-c/podpis.png" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-219640627578592939.post-1293630271892789718</guid><pubDate>Wed, 28 Mar 2018 18:48:00 +0000</pubDate><atom:updated>2024-10-14T13:00:13.777+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">5/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Collen Hoover</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Egzemplarz recenzencki</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">książka</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Literatura młodzieżowa</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Recenzje / 2018</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Slammed</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Ya!</category><title>&quot;Point of Retreat&quot; Colleen Hoover | recenzja</title><description>&lt;span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot; Czasami dwie osoby muszą się rozstać, aby sobie uświadomić, jak bardzo siebie potrzebują. &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;D&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;zisiaj przyszedł czas na recenzje już drugiego tomu z serii „Pułapka uczuć”, a dlaczego piszę już? Ponieważ jak na razie ta seria wciągnęła mnie tak bardzo, że jeden tom czytam zaledwie jeden dzień. Trzeba to przyznać autorce, że potrafi swoim pisaniem zatrzymać przy sobie czytelnika i nie dopuścić do tego, żeby odłożył jej książkę choćby na chwilkę. Co z jednej strony jest bardzo dobre, gdyż książki są wciągające i ciekawe dzięki czemu nie nudzimy się przy ich czytaniu, jednak z drugiej strony przez to, że nie potrafimy zrobić sobie przerwy bo tak nas historia wciągnęła, to czytamy ją szybko i bardzo szybko musimy się żegnać z nowo poznanymi bohaterami.  Jednak bez zbędnego pisania, zabierzmy się do tego co najbardziej was interesuje a mianowicie „Point of retreat”. Przyznam się szczerze, że obawiałam się drugiego tomu i miałam ku temu dość dobre powody, ale o tym może za chwilkę. Jak wiecie z recenzji „&lt;a href=&quot;http://in-my-different-world.blogspot.com/2018/03/slammed-colleen-hoover-recenzja.html&quot;&gt;Slammed&lt;/a&gt;”, książka ogromnie mi się podobała i moim zdaniem autorka mogłaby na pierwszym tomie zakończyć historię o losach Willa i Lake. Obawiałam się, że pociągnięcie tej historii sprawi, że autorka zakopie się w wątkach, które nie zawsze dobrze wypadają a już na pewno nie w młodzieżówkach.&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot; Gdybym był stolarzem, zrobiłbym ci okno do mojej duszy.Ale zostawiłbym je zamknięte,&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;więc za każdym razem, gdy próbowałabyś przez nie zajrzeć…&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;widziałabyś tylko swoje odbicie.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;Widziałabyś, że moja dusza&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;jest odbiciem ciebie... &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;L&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;ayken i Willa łączy więcej niż typowe młode pary. Mają za sobą podobne doświadczenia, podobne potrzeby. Oboje stracili rodziców i muszą poradzić sobie z wychowaniem młodszego rodzeństwa. Wygląda na to, że są dla siebie stworzeni. Ich związek rozpada się jednak, gdy na drodze Willa pojawia się jego dawna miłość Vaughn. Chłopak utrzymuje z nią kontakt, chociaż wie, że Layken może mu nie wybaczyć kłamstw. Czasami dwoje ludzi musi się rozstać, by zdać sobie sprawę z tego, jak bardzo siebie potrzebują. Czy Willowi uda się naprawić to, co zniszczył, zanim rozstaną się z Layken na zawsze i już nigdy więcej nie zobaczą?&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;J&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;ak można się było spodziewać, początek książki to opis jak to Will i Lake są szczęśliwi, niestety matka Lake już nie żyję i razem musieli podjąć opiekę nad dwójką rozbrykanych młodzieńców, dochodzą też studia i całkowita samodzielność, a jeszcze pomiędzy tym trzeba znaleźć miejsce na miłość i czas dla tej drugiej osoby. Dzięki pomocy przyjaciół i sąsiadów Lake i Will są szczęśliwi i zakochani, jednak na ich drodze niepostrzeżenie staję przeszłość Willa. I właśnie tego najbardziej się obawiałam, że autorka będzie chciała rozdzielić tą dwójkę i posłużyła się Vaughn, byłą dziewczyną Willa, która kiedyś sprawiła mu największy zawód jaki mogła sprawić ukochana osoba. Zostawiła go w chwili, w której najbardziej jej potrzebował. Layken bojąc się czy uczucia Willa są prawdziwe, postanawia na chwilę odpocząć od wszystkich uczuć i dać czas Willowi na przemyślenie jego uczuć.&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;N&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;ie jestem osobą, która do przesady lubi romantyzm. Lubię kiedy jest, ale w odpowiedniej ilości, natomiast nie cierpię, kiedy jest tego romantyzmu za dużo i właśnie dlatego obawiałam się tego tomu. Czułam, że autorka może przesadzić z uczuciami i romantycznymi emocjami, kiedy to Will będzie starał się o powrót Lake. Na szczęście tak nie było. Oczywiście były momenty kiedy to „rzygałam tęczą”, ale autorka bardzo dobrze poprowadziła cały ten wątek rozłąki, rozpaczy i starania się Willa. Książkę czyta się przyjemnie i szybko, naprawdę bardzo szybko, ale już przyzwyczaiłam się do tego, że autorka ma taki styl pisania. Jednak szczerze powiedziawszy to pierwszy tom bardziej przypadł mi do gustu, chociaż „Point of retreat” nic nie brakuję, to jednak historia poznania się Willa i Lake podbiła moje serce i myślę, że już żadna część jej nie pobije, choćby nie wiem jak genialna była. Co najważniejsze trzeba powiedzieć, że drugi tom napisany jest z perspektywy Willa i bardzo dobrze, że autorka postanowiła tak zrobić, dzięki temu poznajemy tego bohatera jeszcze lepiej i wydaję mi się, że gdyby drugi tom został napisany z perspektywy Lake to nie byłaby ona taka ciekawa.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot;Miłość jest najpiękniejszą rzeczą na świecie. Niestety, jest także jedną z tych, które najtrudniej utrzymać, i jedną z tych, które najłatwiej utracić. &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;M&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;yślę, że nie ma co się więcej rozwodzić nad tą częścią. Jest do dobra kontynuacja, na szczęście nie przesłodzona i nie przekombinowana. Jest to książka dla młodzieży, więc nie spodziewajcie się spektakularnej fabuły i tego, że nie będziecie się spodziewać ciągu dalszego bo to nie jest ten gatunek. Autorka bardzo dobrze kreuje bohaterów i fabułę, ale jeżeli ktoś czai się na genialny romans, czy nieschematyczną lekturę to seria „Pułapki uczuć” ewidentnie nie jest dla was. Ja zabieram się za tom trzeci a wy dajcie mi znać czy już poznaliście historię Willa i Lake ? Czy może dopiero czaicie się na własne egzemplarze ?&lt;/div&gt;&lt;div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit; font-size: x-small;&quot;&gt;Za możliwość przeczytania&amp;nbsp;&lt;i&gt;&quot;Point of retreat&quot;&lt;/i&gt;,&lt;i&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;serdecznie dziękuję&amp;nbsp;&lt;b style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;Wydawnictwu YA!&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;background-color: white; clear: both; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 15px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhkQxHhMfrLP33BC10AhlvOwQdKoRBBlpm0GYNEdiA4r7NhZt4XymfUt6-oxdIwZOOnEn2uN9h9LEOJ5djKvJxTn-TE-YCqkwlrfHUNQjRQ-6J-qyufh64mA8hsB7vclvq2TZdLFACqZpZ_KAPoSAY7PkYoOHhSaphlDj4g8dhn-d5kXtzMkNVnxh88kpZg/s199/podpis.png&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;75&quot; data-original-width=&quot;199&quot; height=&quot;75&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhkQxHhMfrLP33BC10AhlvOwQdKoRBBlpm0GYNEdiA4r7NhZt4XymfUt6-oxdIwZOOnEn2uN9h9LEOJ5djKvJxTn-TE-YCqkwlrfHUNQjRQ-6J-qyufh64mA8hsB7vclvq2TZdLFACqZpZ_KAPoSAY7PkYoOHhSaphlDj4g8dhn-d5kXtzMkNVnxh88kpZg/s1600/podpis.png&quot; width=&quot;199&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://in-my-different-world.blogspot.com/2018/03/point-of-retreat-colleen-hoover-recenzja.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhkQxHhMfrLP33BC10AhlvOwQdKoRBBlpm0GYNEdiA4r7NhZt4XymfUt6-oxdIwZOOnEn2uN9h9LEOJ5djKvJxTn-TE-YCqkwlrfHUNQjRQ-6J-qyufh64mA8hsB7vclvq2TZdLFACqZpZ_KAPoSAY7PkYoOHhSaphlDj4g8dhn-d5kXtzMkNVnxh88kpZg/s72-c/podpis.png" height="72" width="72"/><thr:total>3</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-219640627578592939.post-4246748199483349104</guid><pubDate>Mon, 26 Mar 2018 20:27:00 +0000</pubDate><atom:updated>2024-10-14T13:03:45.363+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">10/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">e-book</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Egzemplarz recenzencki</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">fantastyka</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">książka</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Recenzje / 2018</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Sarah J. Maas</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Science Fiction</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Szklany Tron</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Uroboros</category><title>&quot;Imperium Burz&quot; Sarah J. Maas | recenzja</title><description>&lt;br /&gt;

&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;i style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot; Ten świat zostanie ocalony i przebudowany przez marzycieli. &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;W&lt;/span&gt;&lt;/b&gt; końcu nadszedł ten dzień, dzień w którym przeczytałam „Imperium burz” i mogę się z wami podzielić moją opinią na jej temat. Długo zabierałam się za ten tom i myślę, że to była dobra decyzja, że zaczekałam z jej przeczytaniem, gdyż za poprzednie części zabrałam się od razu, kiedy do mnie przyszły i czytałam je jedna po drugiej, i po kilku częściach miałam już na chwilę dość tej historii, dlatego ostatni tom zostawiłam sobie na czas, kiedy tej twórczości Sarah J. Maas będzie mi brakować. I nastąpił ten moment, kiedy potrzebowałam przeczytać coś, co wiedziałam, że mi się spodoba a zwłaszcza tom, który robił taką furorę za granicą i u nas, przez niektórych nazywaną nawet „najlepszą książką Maas”.  Jest to część serii, która bardzo przypominała mi książkę „&lt;a href=&quot;https://in-my-different-world.blogspot.com/2017/10/dwor-skrzyde-i-zguby-sarah-j-maas.html&quot;&gt;Dwór skrzydeł i zguby&lt;/a&gt;”, która była absolutnie genialna i już z samej tej wiadomości możecie wywnioskować, że książka bardzo mi się podobala. Była to część w której działo się tyle, że nadal nie potrafię zrozumieć jak autorka się nie pogubiła w tym wszystkim i taką samą taktykę podjęła w „Imperium burz”. Książka jest wprost przepełniona akcją, to ile się tam dzieję nie jestem w stanie pojąć do tej chwili, ale może zacznę od zarysu całej fabuły.&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;D&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;roga do tronu Terrasenu dopiero się rozpoczęła. I choć młoda królowa z każdym dniem coraz lepiej poznaje potęgę swojej magii, to wie, że nie wygra wojny z Erawanem w pojedynkę. Nadszedł czas szukania sojuszników. Kto odpowie na jej wezwanie? I jaką cenę będzie skłonna zapłacić za zwycięstwo z siłami ciemności?&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot; Kocham cię – mówił, całując ją, a każde słowo, cenniejsze niż szlachetny kamień, wpadało do jej serca i duszy. - I mogę dać ci wszystko. I nie potrzebuję czasu. Nawet gdy ten świat stanie się tylko szeptem pyłu wśród gwiazd, nadal będę cię kochać. &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;A&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;elin postanawia stanąć do walki o Terrasen. Erawan nie jest jednak łatwy do pokonania i młoda królowa zdaję sobie z tego sprawę, jednak nie jest sama, gdyż wspierają ją przyjaciele i ukochany, który nie pozwoli, aby cokolwiek złego jej się stało. Jednak jej wrogiem jak się okazuje nie jest sam Erawan, ale również moc, którą odziedziczyła po swoich przodkach i która jak się okazuje nie jest taka prosta do okiełznania. Aelin musi przez cały czas uczyć się jej kontrolować, a ponad to pokazywać swoim wrogom na co ją stać. Nie jest to proste, kiedy własna magia próbuje przejąć nad tobą kontrolę i możesz nawet zabić kogoś, kogo kochasz.  Czekałam aż Sarah J. Maas pokaże swój prawdziwy talent, bo w serii „&lt;a href=&quot;http://in-my-different-world.blogspot.com/2016/08/jestes-inna-niz-sie-spodziewaem-sarah-j.html&quot;&gt;Dwór cierni i róż&lt;/a&gt;” już mi go pokazała, ale w serii „Szklany tron” nadal na niego czekałam, ale doczekałam się i jestem nadal pod wielkim wrażeniem, chociaż wiem, że czekają mnie kolejne tomy w których z pewnością będzie się dziać jeszcze więcej to i tak „Imperium burz” sprawiło na mnie ogromne wrażenie i nie mogę się doczekać kolejnych tomów.&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;&lt;b&gt; &amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;U&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;wielbiam ten moment po przeczytaniu genialnej książki, kiedy mam takie uczucie pustki i sama nie wiem czy mam się cieszyć, że autorka stworzyła coś tak niesamowitego a mi było dane się z tym zapoznać, czy może być złą, że tak szybko się to skończyło. Zdaję sobie sprawę, że ta recenzja może wam spowodować lekkie zamieszanie w głowie i ta może być ona chaotyczna, ale to co zrobiła ze mną Maas jest nie do pojęcia, i nie pamiętam kiedy ostatnio się tak czułam. Nie wiem czy można danego autora kochać i nienawidzić, ale ja mam właśnie takie uczucia co do Sarah J. Maas, bo jeszcze nikt nie potrafił z moim sercem i głową zrobić to co ona zrobiła i to już kilkukrotnie. „Imperium burz” to książka, która wciąga od samego początku, co w sumie mnie w ogóle nie dziwi, ale nie pamiętam, kiedy tak wciągnęłam się w całą historię, w bohaterów i w akcje. Jak w poprzednich częściach zdarzało mi się już narzekać na postać Aelin to w tej części nie mam się do czego przyczepić i w końcu jest dla mnie postacią, której oczekiwałam. Pokazała swój charakter, którego mi tak brakowało od pierwszego tomu, pokazała że ma uczucia i że potrafi kochać, pokazała swoją wiarę w przyjaciół, ukochanego i w siebie, ale pokazała że może być królową, której potrzebuje Terrasen, ona i reszta świata.&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot; Ty nienawidzisz mnie, ja ciebie, a żadne z nas nie cierpi, gdy jakieś wścibskie, nadęte imperium mówi nam, co mamy robić. Innymi słowy, pasujemy do siebie. &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;C&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;ieszę się, że książka została podzielona na kilka postaci i kilka wątków, przebija się również postać Doriana, którego brakowało w poprzednich tomach i zadziwiająco mi go brakowało, dlatego cieszę się, że autorka postanowiła poświęcić mu teraz trochę więcej uwagi. Reszta wątków również mnie pozytywnie zaskoczyła, pojawiło się również kilka nowych związków, które szczerze powiedziawszy przewidziałam, ale nie jest to jakiś minus tej książki, a wręcz przeciwnie bo byłabym bardzo zasmucona, gdyby autorka postanowiła nie wiązać ze sobą tych postaci. Dzięki tym wątkom nie mamy przesytu związkiem Aelin i Rowana, jest to moja ukochana para, ale w końcu zaczęli mnie trochę denerwować i potrzebowałam odskoczni, którą były inne wątki. No i oczywiście Manon, która podbiła moje serce w tym tomie, już w poprzednich było zauważalne, że ta wiedźma będzie miała duże znaczenie w tej serii i się nie pomyliłam, ale „Imperium burz” tylko przypieczętowało moje przypuszczenia i naprawdę Manon stała się jedną z moich ulubionych postaci w tej serii.&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;A&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;utorka zaskoczyła mnie pozytywnie tym tomem i mam wielką nadzieje, że kolejne będą równie udane. Genialnie opisy walki, wciągająca fabuła, fantastyczne postacie, magia, Fae, intrygi i zakończenie, które wbija w fotel. Jeżeli jeszcze nie sięgnęliście po tą właśnie serie to nie wiem na co jeszcze czekacie, gdyż będzie to jedna z waszych ulubionych serii, zaufajcie mi! A ja czekam na kolejny tom, który zbliża się ze swoją premierą.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;div&gt;
&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit; font-size: x-small;&quot;&gt;Za możliwość przeczytania &quot;&lt;i&gt;Imperium Burz&quot;&lt;/i&gt;,&lt;i&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;serdecznie dziękuję&amp;nbsp;&lt;b style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;Wydawnictwu Uroboros&lt;/b&gt;&lt;i&gt;!&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit; font-size: x-small;&quot;&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit; font-size: x-small;&quot;&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 15px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiI7kiSk_YbVy52mlo1m1q4vLfIhGFvRacTkHTdCbmNWIiFlgqYzu4s1wIE_ERN8F9EGfVM6k9SRlqaJo5UjNxIz06EWWbAQ-U4Tx6LaUU2dd7BqOAK9No41fBDNHrntmmQnAMITRxkcr3-Xb9k1US-K8K3BXn7DQYR3l4IjEDAINtkfO8ZDK84euwlU0hA/s199/podpis.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;75&quot; data-original-width=&quot;199&quot; height=&quot;75&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiI7kiSk_YbVy52mlo1m1q4vLfIhGFvRacTkHTdCbmNWIiFlgqYzu4s1wIE_ERN8F9EGfVM6k9SRlqaJo5UjNxIz06EWWbAQ-U4Tx6LaUU2dd7BqOAK9No41fBDNHrntmmQnAMITRxkcr3-Xb9k1US-K8K3BXn7DQYR3l4IjEDAINtkfO8ZDK84euwlU0hA/s1600/podpis.png&quot; width=&quot;199&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;</description><link>http://in-my-different-world.blogspot.com/2018/03/imperium-burz-sarah-j-maas-recenzja.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiI7kiSk_YbVy52mlo1m1q4vLfIhGFvRacTkHTdCbmNWIiFlgqYzu4s1wIE_ERN8F9EGfVM6k9SRlqaJo5UjNxIz06EWWbAQ-U4Tx6LaUU2dd7BqOAK9No41fBDNHrntmmQnAMITRxkcr3-Xb9k1US-K8K3BXn7DQYR3l4IjEDAINtkfO8ZDK84euwlU0hA/s72-c/podpis.png" height="72" width="72"/><thr:total>5</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-219640627578592939.post-4101172112195005165</guid><pubDate>Sat, 24 Mar 2018 12:41:00 +0000</pubDate><atom:updated>2024-10-14T13:06:43.374+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">9/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Collen Hoover</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Egzemplarz recenzencki</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">książka</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Literatura młodzieżowa</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Recenzje / 2018</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Slammed</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Ya!</category><title>&quot;Slammed&quot; Colleen Hoover | recenzja</title><description>&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot; Nie podchodźcie do życia zbyt poważnie. Dajcie mu w pysk, kiedy na to zasługuje. &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/i&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt; &lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;&lt;b&gt; &amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;O&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; „Pułapce uczuć” słyszałam długo przed tym jak postanowiono całą serię wydać ponownie, jednak dotychczas nie miałam okazji, aby się z nią zapoznać bliżej. Dzięki temu, że Wydawnictwo YA postanowiło wydać całą serię w całkowicie nowych okładkach, mogłam w końcu się przełamać i poznać książki autorki, która zdołała podbić moje serce już kilka razy innymi swoimi książkami.&lt;/div&gt;  &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;L&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;ayken skończyła właśnie osiemnaście lat. Kilka miesięcy wcześniej niespodziewanie straciła ojca. Wraz z kochającą matką i młodszym bratem postanawiają zostawić za sobą przeszłość w Teksasie, by móc rozpocząć nowe życie w Michigan. Sprzedają dom, pakują rodzinne pamiątki i wyruszają na północ. Każde z nich z innymi obawami i planami na przyszłość. Zarówno Layken, jak i Kel nie chcą porzucać szkoły, przyjaciół, ulubionych miejsc. Nie wiedzą, co ich czeka tysiące kilometrów od domu. Prawdziwego domu. Julia, choć się martwi, stara się dodać otuchy swoim dzieciom i wesprzeć ich w najtrudniejszych chwilach. Po przyjeździe na miejsce okazuje się, że już pierwszy kontakt z sąsiedztwem z naprzeciwka zwiastuje poważne zmiany w rodzinnych relacjach. A to dopiero początek niezwykle emocjonalnej, chwilami przezabawnej historii rodziny Cohen i Cooperów, w której nikt nie zdaje sobie sprawy, jak ich członkowie staną się sobie bliscy w obliczu śmiertelnej choroby i codziennych problemów.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot; Zanim kobiet zaangażuje się w związek z mężczyzną, powinna móc odpowiedzieć twierdząco n trzy pytania.[...] Czy zawsze odnosi się do Ciebie z szacunkiem? To pierwsze pytanie. Drugie pytanie brzmi: jeśli z dwadzieścia lat będzie dokładnie tą samą osobą, czy w dalszym ciągu chciałabyś za niego wyjść? I wreszcie: czy sprawia, że chcesz być lepsza? Jeśli spotkasz kogoś, przy kim na wszystkie trzy pytania będziesz mogła odpowiedzieć twierdząco, to znaczy, że znalazłaś odpowiedniego mężczyznę. &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;K&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;siążka opowiada historię Layken, i nie martwcie się bohaterka wyjaśnia dlaczego ma tak na imię, z czego bardzo się ucieszyłam, gdyż sama byłam ciekawa dlaczego właśnie takie dziwaczne imię. A więc Lake mieszkała sobie z rodzicami i bratem Kel’em w Teksasie, gdzie wiodła normalne i nudne życie. Pewnego jednak dnia czarne chmury przesłaniają jej sielankę, gdyż umiera jej ukochany ojciec. Niestety rodzina poprzez wydatki i skromne zarobki matki muszą się przeprowadzić i trafiają na bardzo spokojną dzielnicę z bardzo miłymi sąsiadami. I jak już o sąsiadach mowa to Layken poznaję Willa, przystojnego młodzieńca, który mieszka zaraz obok i jak się okazuję ma młodszego brata w wieku Kel’a. Pojawia się pierwsze zauroczenie, pierwsza randka i pierwsze uczucie, i wydawać by się mogło, że Lake odnalazła mężczyznę, który przejął jej serce a ona nie chciała go odzyskiwać. Niestety dalszy ciąg wydarzeń sprawia, że ta dwójka nie może się więcej spotykać, ponieważ jak się okazuję Will uczy poezji w liceum do którego zapisała się Lake.&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;S&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;zczerze się przyznam, że zanim sięgnęłam po tę powieść to nie czytałam jej opisu, nie wiedziałam kompletnie o czym ona jest, ale nawet nie miałam na to ochoty. Colleen Hoover to pisarka, która już kilkukrotnie mnie zaskoczyła i nie miałam obaw, że tym razem może być inaczej, nie sądziłam jednak, że emocje, które będą mi towarzyszyły podczas czytania „Slammed” to będzie istna burza. Może zacznę od samego pomysłu przeprowadzki, momentu poznania się Lake i Willa, oraz momentu w którym oboje dowiadują się więcej o swoim życiu i postanawiają zerwać ich bliższą relacje, już nie raz czytałam książkę w której pojawia się konflikt uczennica i nauczyciel, i już pomału zaczął mi ten wątek przeszkadzać, gdyż wszystkie kojarzyły mi się z Arią i Ezrą z serialu „Słodkie Kłamstewka”, ale w tym przypadku nie miałam z tym najmniejszego problemu. Colleen Hoover poprowadziła cała fabułę w taki sposób, że związek pomiędzy Lake i Willem był dla mnie czymś oczywistym, a to, że Will był nauczycielem było dla mnie czystą abstrakcją. Z doświadczenia wiem, że Colleen bardzo lubi melancholie i smutne wątki w swoich książkach, ale to co zrobiła w „Pułapce uczuć” kilka razy doprowadziło mnie do łez. To ile w tej książce jest bólu i cierpienia, może nie fizycznie a psychicznie jest nie do opisania. Sama historia Willa i jego rodziców przepełnia smutkiem, a kiedy dochodzi do tego historia tego ile przeszedł by móc opiekować się młodszym bratem sprawia, że łzy same pojawiają się w naszych oczach i nie mamy nad nimi kontroli.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot; Tak wiele mnie nauczyła. I nadal uczy mnie tak wiele. Nauczyła mnie kwestionować. I nigdy nie żałować… &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;K&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;siążka jest bardzo wciągająca, czyta się strona za strona, słowo za słowem i sami nie wiemy kiedy jesteśmy na końcu powieści. Dobrze, że mamy od razu kolejne części bo gdybym musiała czekać na ich wydanie to chyba sama dopisałabym ciąg dalszy. Bardzo polubiłam główne postacie tej historii. Layken, dziewczyna, która nikogo nie udaję i jest całkowicie sobą, nie dość, że słucha dobrej muzyki to umie docenić piękno słowa a jej zachowanie jest odpowiednie i zrozumiałe do osoby, która przeżywa coś pierwszy raz w swoim życiu. Natomiast Will, to postać która wiele przeszła w swoim życiu i można to zauważyć po jego odpowiedzialnym i dojrzałym zachowaniu, mamy kilka momentów w których można dostrzec, że pojawia się zachowanie odpowiednie dla osoby w jego wieku, ale zaraz pojawia się osoba, która ma na swojej głowie pracę, dom i młodszego brata do wychowania.&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;W&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;ątpię żeby była choć jedna osoba, która jeszcze nie zapoznała się z tą książką, ale jeżeli tak jest to nie macie innego wyjścia jak tylko zapoznać się z historią Layken i Willa, gdyż autorka stworzyła niesamowicie klimatyczną książkę, z tak charakterystycznymi postaciami, no i co najważniejsze z poezją w tle, którą się czyta z zapartym tchem. Serdecznie wam polecam tą książkę, jak i inne książki tej autorki bo to co ona robi jest po prostu niesamowite i nie mówię tego tylko dlatego żeby zachęcić was do przeczytania jakichś tam książek, tylko książek, które doprowadziły mnie już kilka razy do płaczu. Przygotujcie się na istny rollercoaster emocji.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: georgia;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: georgia; font-size: x-small;&quot;&gt;Za możliwość przeczytania &lt;i&gt;&quot;Slammed&quot;&lt;/i&gt;,&lt;i&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;serdecznie dziękuję&amp;nbsp;&lt;b style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;Wydawnictwu YA!&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg1UA9b61dCDPdr0OJv-W0AwcvbT7A3nOM3eOmCfS_h9tvnEGfMRoXpV-Fp5t5atLD_QPFksIyc_V24OaCqVXym4jAuWNKi8rnU2W1l9FarIjuWwl6NIb74KsCobfSCmHYtdiydgNEU9InaOJyuwnkP-MwaISepJk7IAps_lpunRFg3ilbcS7tcmeWTG-Hn/s199/podpis.png&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;75&quot; data-original-width=&quot;199&quot; height=&quot;75&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg1UA9b61dCDPdr0OJv-W0AwcvbT7A3nOM3eOmCfS_h9tvnEGfMRoXpV-Fp5t5atLD_QPFksIyc_V24OaCqVXym4jAuWNKi8rnU2W1l9FarIjuWwl6NIb74KsCobfSCmHYtdiydgNEU9InaOJyuwnkP-MwaISepJk7IAps_lpunRFg3ilbcS7tcmeWTG-Hn/s1600/podpis.png&quot; width=&quot;199&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
</description><link>http://in-my-different-world.blogspot.com/2018/03/slammed-colleen-hoover-recenzja.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg1UA9b61dCDPdr0OJv-W0AwcvbT7A3nOM3eOmCfS_h9tvnEGfMRoXpV-Fp5t5atLD_QPFksIyc_V24OaCqVXym4jAuWNKi8rnU2W1l9FarIjuWwl6NIb74KsCobfSCmHYtdiydgNEU9InaOJyuwnkP-MwaISepJk7IAps_lpunRFg3ilbcS7tcmeWTG-Hn/s72-c/podpis.png" height="72" width="72"/><thr:total>9</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-219640627578592939.post-6823228432351107240</guid><pubDate>Tue, 20 Mar 2018 14:54:00 +0000</pubDate><atom:updated>2024-10-14T13:09:55.530+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">6/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Egzemplarz recenzencki</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">książka</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Literatura młodzieżowa</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Recenzje / 2018</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Royal</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Valentina Fast</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Media Rodzina</category><title>&quot;Royal. Królestwo ze szkła&quot; Valentina Fast &quot; | recenzja</title><description>&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;i style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot;Prawdziwe piękno jest niewidoczne dla oczu, prawdziwe piękno wpływa z duszy. &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;P&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;rzyznam się, że zaskoczona byłam kiedy otrzymałam tą książkę, ale oczywiście ucieszyłam się, że będę mogła ją przeczytać, gdyż byłam ciekawa tej historii. Nie spodziewałam się niczego wybitnego a wręcz czegoś bardzo podobnego do serii Kiery Cass, jak nie identycznego. Sama okładka książki nie powala i już tutaj jeżeli bym miała do wyboru tą serię a serię Cass to wybór jest dla mnie oczywisty, ale nie wszystkich interesuje szata graficzna a sam środek.&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;P&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;ierwszy tom nowej serii dla nastolatek Royal. Siedemnastoletnia Tatiana prowadzi spokojne życie w Królestwie Viterry idealnym państwie z przyszłości, zamkniętym pod szklaną kopułą. Choć marzy o pracy złotnika, ciotka zgłasza ją do eliminacji Wyboru żony dla księcia Viterry. Tatiana trafia do pałacu, gdzie wraz z innymi konkurentkami będzie współzawodniczyć o koronę. Na rywalki czeka jednak aż czterech przystojnych chłopaków i dodatkowa zagadka który z nich jest księciem? Wykwintne życie na królewskim dworze, piękne stroje, występy w telewizji, ale także twarde reguły gry i zakulisowe intrygi wśród zawodniczek to wszystko stanie się udziałem głównej bohaterki. Tatiana zmagać się będzie także z własnym sercem, które głuche na głos rozsądku zaczyna mocniej bić na widok jednego z poznanych chłopców...&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;G&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;łówną bohaterką jest Tatiana, ale możecie mówić na nią Tania, jeżeli tylko chcecie. Otóż nasza bohaterka mieszka w dość ciekawym, ale niestety nudnym świecie. Otóż po drugiej wojnie światowej pewien człowiek obawiał się, że nadejdzie trzecia wojna światowa, która sprawi, że z ludzkości nic nie pozostanie i ta powstała kopuła, którą razem z dwójką przyjaciół wznieśli nad skrawkiem ziemi, a owo powstałe miejsce nazwali Viterrą. Jako założyciel tego pięknego i sprawiedliwego miejsca mianował siebie królem a swoich przyjaciół doradcami i tak oto zapanowała harmonia i sprawiedliwość. No i tutaj zaczyna się nam już lekki schemat, gdyż ówczesny książę Viterry poszukuje swojej małżonki, a jako że rodzice postanowili dać mu chociaż trochę prywatności to nikt nie wie jak książę wygląda i kim jest. Co sprawia tylko, że sam wybór księżnej może być dość trudny. Otóż wybrane kandydatki mają między sobą konkurować o serca czwórki młodzieńców, i nie, wcale tutaj nie popełniłam błędu. To sprawi, że książę będzie miał okazję poznać przyszłą księżną na równi i dowiedzieć się jaka ona jest naprawdę, gdyż ona tak naprawdę nie będzie pewna czy to on jest księciem. No i jak już się możecie spodziewać, jedną z pretendentek do tronu jest nasza bohaterka Tatiana, która nie chcę walczyć o serce księcia a jedyne o czym marzy to o wolności i robieniu tego co kocha. Mam nadzieję, że nie jesteście zdziwieni.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot; Jak miałabym chcieć czegoś, o czym nie mam pojęcia? Nie wiem, czy by mi się to podobało ani czy byłabym szczęśliwa. &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;P&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;o wyjaśnieniu trochę z tej „skomplikowanej” fabuły, może przejdę to tego co mi się podobało w tej książce a co nie, bo takie rzeczy również się z niej pojawiły. Może zacznę od tego schematu, który mnie wręcz denerwował podczas czytania tej powieści, rozumiem, że Valentina Fast mogła wzorować się na innych książkach, ale bez przesady. „Royal. Królestwo ze szkła” to powieść, która jest gorszą i krótszą wersją serii Kiery Cass i całkowicie mi się to nie podoba. Kolejnym aspektem jest główna bohaterka Tatiana, która chyba denerwowała mnie bardziej niż sama fabuła. Jest to bohaterka, którą autorka chciała stworzyć na wzór Ami, ale niestety jej to nie wyszło. Tatiana ma za długi język, próbuje udawać kogoś kim nie jest i to w jak szybkim tempie zmienia decyzje sprawia, że nie wierzymy w jej ani jedno słowo, bo za chwilę swoim zachowaniem sprawia coś całkowicie innego.&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;Ż&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;eby już sobie nie podnosić ciśnienia może przejdę do rzeczy, które podobały mi się w tej książce i dzięki którym ją skończyłam, i mam ochotę na kolejne. A mianowicie Phillip, jest to postać, którą polubiłam od razu i nawet nie musiałam się zastanawiać. Trzeba przyznać, że nic mnie tak cieszy jak jego kłótnie z Tanią, jest to wręcz jak miód na moje serce. Oczywiście nie myślcie sobie, że jestem jakaś głupia, bo wiem dokładnie jaki zabieg wykona tutaj autorka i sam finał tej historii nie przypadnie mi do gustu, tego jestem pewna. Jednak z chęcią przeczytam drugi i trzeci tom, mam wielką nadzieję, że autorka naprawi w jakiś sposób postać Tatiany, albo po prostu wymyśli coś genialnego, że nie będę musiała dalej o niej czytać, co wiem bardzo dobrze, że się nie stanie gdyż jest to książka skierowana do młodszej części czytelników, ale jakby autorka chciała się tak skierować w stronę horroru czy nawet lekkiego thrillera to ja jestem za.&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp;`&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;T&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;rochę się pośmiałam pisząc tą recenzje i mam nadzieję, że nie weźmiecie wszystkiego tak dosłownie i również będziecie się śmiać czytając ją. Z bólem serca trzeba przyznać, że książka Valentiny Fast to powieść wzorowana na innej serii, którą zresztą uwielbiam i nie zastąpi mi jej nic, ale cieszę się, że autorka wykorzystała tych czterech młodzieńców, gdyż wprowadziła do książki nutkę tajemnicy i intryg, co naprawdę ta powieść potrzebowała, bo bez tego nie wiem czy dobrnęłabym do końca. Jest to przewidywalna powieść, której akcja toczy się bardzo szybko, co mi się podoba bo autorka nie rozwodzi się nad niepotrzebnymi rzeczami tylko dlatego, żeby książka miała więcej stron. Podsumowując myślę, że jest to nieco gorsza wersji serii Kiery Cass, skierowana do młodszej części czytelników, bo tym starszym może ona nie przypaść do gustu. Ja mimo że miałam chwilę zwątpienia to czekam na kolejne tomy i na rozwikłanie całej tej zagadki z księciem, gdyż szczerze powiedziawszy jestem bardzo ciekawa czy moja teoria się sprawdzi.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-color: white; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit; font-size: x-small;&quot;&gt;Za możliwość przeczytania &quot;&lt;i&gt;Royal. Królestwo ze szkła&quot;&lt;/i&gt;,&lt;i&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;serdecznie dziękuję&amp;nbsp;&lt;b style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;Wydawnictwu Media Rodzina!&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjmaVwhLHCp47rCr09RfnbmRs6hp3M4kC_tRlf6tsyD1JONNEd1D9ukjBU8u6JkoK3ZNxV4BEzP9r5U6JdEFzigtMmaAdyStMtd2t2AQC0kzoe58fq8xFqTddeT49Q-pVt6TOheeNEPM94YZEfqXJ9XWdSBT2pxzW2OuAf5r_gKeEq37uD8alsJWd3c2OIh/s199/podpis.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;75&quot; data-original-width=&quot;199&quot; height=&quot;75&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjmaVwhLHCp47rCr09RfnbmRs6hp3M4kC_tRlf6tsyD1JONNEd1D9ukjBU8u6JkoK3ZNxV4BEzP9r5U6JdEFzigtMmaAdyStMtd2t2AQC0kzoe58fq8xFqTddeT49Q-pVt6TOheeNEPM94YZEfqXJ9XWdSBT2pxzW2OuAf5r_gKeEq37uD8alsJWd3c2OIh/s1600/podpis.png&quot; width=&quot;199&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;</description><link>http://in-my-different-world.blogspot.com/2018/03/royal-krolestwo-ze-szka-valentina-fast.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjmaVwhLHCp47rCr09RfnbmRs6hp3M4kC_tRlf6tsyD1JONNEd1D9ukjBU8u6JkoK3ZNxV4BEzP9r5U6JdEFzigtMmaAdyStMtd2t2AQC0kzoe58fq8xFqTddeT49Q-pVt6TOheeNEPM94YZEfqXJ9XWdSBT2pxzW2OuAf5r_gKeEq37uD8alsJWd3c2OIh/s72-c/podpis.png" height="72" width="72"/><thr:total>5</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-219640627578592939.post-4113233509014407933</guid><pubDate>Sat, 17 Mar 2018 15:25:00 +0000</pubDate><atom:updated>2024-10-14T13:12:44.322+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">8/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Egzemplarz recenzencki</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Kryminał</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">książka</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Recenzje / 2018</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Sensacja</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Sue Fortin</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Thriller</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo HarperCollins Polska</category><title>&quot;Siostrzyczka&quot; Sue Fortin | recenzja</title><description>&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;i style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot; Czasami najchłodniej jest w domowym ognisku, wśród członków rodziny. &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;N&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;ie wiem czy wiecie, ale bardzo lubię czytać różne książki psychologiczne, które opisują jak działa ludzki umysł i jakimi emocjami kierujemy się i w jakich momentach. Taką książką jest właśnie „Siostrzyczka” i może na pierwszy rzut oka nie wygląda na takową, to musicie uwierzyć mi na słowo. Już sam opis zachęca , aby sięgnąć po dzieło Sue Fortin, a jak dołożymy do tego okładkę i opinie innych na jej temat to jesteśmy już pewni, że sięgniemy po tę książkę.&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;G&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;łówną bohaterką owej historii jest Clare, która mieszka ze swoją matką, mężem i dwiema pięknymi córkami w rodzinnym domku. Jej kariera adwokata pnie się do góry a i na swój związek nie może narzekać, i mimo ośmiu lat małżeństwa miłość rozkwita coraz bardziej. I wydawać by się mogło, że jest to szczęśliwa rodzina w szczęśliwym i pełnym miłości domu, i takowy jest, jednak przeszłość nie daje o sobie zapomnieć i sprawia, że nad całą rodziną wiszą ciemne chmury i zasłaniają słońce. Otóż Clare nie zawsze była jedynaczką, bardzo dawno temu miała młodsza siostrę, którą kochała nad życie. Los jednak sprawił, że dziewczynka w pewien sposób została porwana przez swojego ojca i już nigdy nie było jej dane zobaczyć domu, matki i siostry. Mimo wielu poszukiwań, lat spędzonych na rozmyślaniu, wynajmowaniu coraz to nowych detektywów, nie udaję się odnaleźć Alice, jednak pamięć o niej na zawsze została w Clare i jej mamie.&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;P&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;ewnego dnia matka Clare dostaję list, który na zawsze zmienia losy tej rodziny. Otóż Alice je odnalazła i sprawiała wrażenie, że bardzo chcę się z nimi spotkać. Oczywiście dochodzi do spotkania i wydawać by się mogło, że rodzina jest w końcu w komplecie, niestety dla Clare nie wszystko jest takie piękne. Zaczyna się czuć jak intruz pomiędzy Alice i jej matka, i pomiędzy Alice i jej mężem. Rodzinna atmosfera zaczyna być burzona przez kłótnie, manipulacje i zazdrość. Ale kto w tym wszystkim udaję kogoś kim nie jest ? Czy to Clare jest zwykłą zazdrośnicą, która nie umie sobie poradzić, że nie jest już w centrum zainteresowania ? Czy może to Alice się zmieniła i nie jest już tą samą osobą, którą kiedyś znała Clare ?&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;N&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;ie spodziewałam się po tej książce niczego nadzwyczajnego, sięgnęłam po nią z czystej ciekawości i kierowana tym, że może to być lekka i przyjemna książka na jeden wieczór. I oczywiście się nie myliłam bo książkę się czytało naprawdę z wielkim zainteresowaniem i skupieniem, jednak nie jest ona zwykłą, lekką lekturą, którą się czyta i od razu zapomina. Sue Fortini napisała bardzo ciekawą historię o dwóch siostrach, które w dzieciństwie zostały rozdzielone, ale los sprawia, że mają szansę ze sobą porozmawiać, jednak to co zaczyna się dziać w domu rodzinnym kobiet, jest całkowicie inne od relacji, które powinny być pomiędzy siostrami. Zazdrość, manipulacje, intrygi, to wszystko zaczyna sprawiać, że Clare odsuwa się od swojego męża i dzieci, a ponad to traci kontakt z matką, można by nawet powiedzieć, że jej młodsza sistra przejmuje jej miejsce.&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;„S&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;iostrzyczka” to książka, która nie jest idealna, jednak styl pisania autorki jest bardzo przyjemny, dlatego i czytanie jest przyjemne. Cała historia jest bardzo poruszająca i zmusza do przemyśleń, no i co by nie powiedzieć jest to thriller i w jakiś sposób sprawia, że mamy te ciarki na ciele. Autorka poprowadziła całą akcje powieści w taki sposób, aby czytelnik od samego początku do samego końca zastanawiał się kto mówi prawdę, a kto ma obsesje, i szczerze się przyznam, że wymyślałam kilka wersji rozwiązania tej zagadki, ale finału spodziewałam się dopiero pod koniec, więc i tak wielkie gratulacje dla Sue Fortin, że nie pozwoliła mi domyślić się wcześniej.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: x-small;&quot;&gt;&lt;span face=&quot;&amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif&quot; style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;Za możliwość przeczytania &quot;&lt;/span&gt;&lt;i style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif;&quot;&gt;Siostrzyczka&quot;&lt;/i&gt;&lt;span face=&quot;&amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif&quot; style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;,&lt;/span&gt;&lt;i style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif;&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;span face=&quot;&amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif&quot; style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;serdecznie dziękuję&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-style: italic;&quot;&gt;Wydawnictwu HarperColins Polska&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 15px; font-style: italic;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 15px; font-style: italic;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhh8tI52O-9OuHGczUHlGtJvvjQToMphAVHtLflHpEhYAv1wb0OeCdwbI1fQFZqla7cyez85qXZPibnBFCOL3mlrwN7Za9JML0F-KC-mnxNNNMWUjXBoY3b6d21A-_exYby9Y_tE3JZrhvELAoJZbrQfgbe2g00eREw7CsLk3Vzv0h-0GcltokDR-VCBzSa/s199/podpis.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;75&quot; data-original-width=&quot;199&quot; height=&quot;75&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhh8tI52O-9OuHGczUHlGtJvvjQToMphAVHtLflHpEhYAv1wb0OeCdwbI1fQFZqla7cyez85qXZPibnBFCOL3mlrwN7Za9JML0F-KC-mnxNNNMWUjXBoY3b6d21A-_exYby9Y_tE3JZrhvELAoJZbrQfgbe2g00eREw7CsLk3Vzv0h-0GcltokDR-VCBzSa/s1600/podpis.png&quot; width=&quot;199&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;</description><link>http://in-my-different-world.blogspot.com/2018/03/siostrzyczka-sue-fortin-recenzja.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhh8tI52O-9OuHGczUHlGtJvvjQToMphAVHtLflHpEhYAv1wb0OeCdwbI1fQFZqla7cyez85qXZPibnBFCOL3mlrwN7Za9JML0F-KC-mnxNNNMWUjXBoY3b6d21A-_exYby9Y_tE3JZrhvELAoJZbrQfgbe2g00eREw7CsLk3Vzv0h-0GcltokDR-VCBzSa/s72-c/podpis.png" height="72" width="72"/><thr:total>4</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-219640627578592939.post-655549756115764686</guid><pubDate>Wed, 14 Mar 2018 18:17:00 +0000</pubDate><atom:updated>2024-10-14T13:15:17.329+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">9/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Egzemplarz recenzencki</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Falcon</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">fantastyka</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Katarzyna Wycisk</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">książka</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Recenzje / 2018</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Science Fiction</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Ridero</category><title>&quot;Falcon II&quot; Katarzyna Wycisk | recenzja</title><description>&lt;br /&gt;

&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;i style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot; - Jeśli tak wygląda zniszczenie – szepczę, wsłuchując się w bicie jego serca. - Błagam... zniszcz mnie jeszcze bardziej. &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;N&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;awet sobie nie wyobrażacie z jaką niecierpliwością czekałam na tą powieść, aż w końcu trafi w moje ręce i będę mogła się zanurzyć w dalszych losach bohaterów, których zdołałam już tak bardzo polubić. Jednak kiedy już do mnie dotarła to nie miałam czasu, ani szczerze powiedziawszy aby cokolwiek czytać, więc czekała ona na mnie, aż znajdę wolną chwilę i będę mogła w spokoju wszystko przeżywać. Jak też się spodziewałam nie spędziłam z ta książką zbyt dużo czasu, gdyż autorka piszę tak wspaniale i tak lekko, że przez tą powieść się płynie.&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;S&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;pędzam dużo czasu w Internecie, czy to Instagram, Facebook czy Youtube. I szczerze powiedziawszy jestem bardzo zdziwiona, że o Katarzynie Wycisk jest tak cicho. Wiem, że może się to dla was okazać tandetne i trochę podejrzane, że tak bardzo wychwalam tą autorkę, ale uwierzcie mi, nikt mi za to nie zapłacił, autorka sama sobie zapracowała na te słowa uznania z mojej strony. Nie mogę powiedzieć, że jej książki są w stu procentach oryginalne, gdyż pojawia się trójkąt miłosny, który jest tak uwielbiany przez autorów, że czasami ma się ochotę rzucić w nich tą książką, ale naprawdę w tej serii ten trójkąt mi się podoba. Dziewczyna jest na rozstaju, pomiędzy więzią a uczuciami płynącymi prosto z serca, i nie wiem jak dla was, ale dla mnie jest to bardzo ciekawy wątek i ze szczególnością śledziłam jego przebieg. Książka ma również kilka wad, ale są to chyba tylko takie aspekty, które nie są poruszane w książce i osobiście mi przeszkadzają, niestety autorka jak na razie nie poruszyła historii osób, które posiadają piękne, ale i zarazem niebezpieczne moce, a myślę, że można by było coś w tym kierunku zrobić ciekawego, ponadto samo wydanie serii, gdyż pierwszy tom jest w oprawie miękkiej, natomiast tom drugi w grubej i przyznam się, że nie pasuje mi to, gdyż książki mają genialne okładki i mogłyby tak perfekcyjnie prezentować się na mojej półce.&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;A&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;le nie o tym powinnam pisać w tej recenzji, ale o samej fabule, która szczerze powiedziawszy według mnie wypadła nieco gorzej od tej z pierwszej części. Pamiętam, że „Falcon” wciągnął mnie do tego stopnia, że nie potrafiłam oderwać się od książki, uważnie śledziłam wszystkie wątki i o nudzie nie było mowy, natomiast „Falcon II” mimo iż dalej z ciekawą i wciągającą fabułą to nie tak bardzo jak pierwszy tom. Akcja książki rozgrywa się głównie w siedzibie Falconu, gdzie przebywa Alex, Trzy oraz Jeden. Falcon nie obchodzi się z nimi łagodnie, Trzy zostaje zamknięty w podziemiach, gdzie jest torturowany i faszerowany lekami, Jeden zostaję okradziony ze wszystkich wspomnień i staję się na powrót marionetką organizacji, natomiast Alex musi stawić czoła Jack’owi, okrutnym treningom oraz niebezpiecznemu uczuciu, które może ją doprowadzić do zguby.&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;S&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;muci mnie fakt, że tak mało osób zna te książki i tą autorkę, gdyż powinna ona zostać doceniona bo jej książki są naprawdę bardzo dobre i sprawiają, że chcę się czytać, a na tym chyba polega czytanie, aby sprawiało radość, pozwalało nam zanurzyć się w innym świecie, kreowało naszą wyobraźnie i zachęcało do dalszego czytania, i właśnie to robią książki Katarzyny Wycisk. Nie czytam książek Polskich autorów i nigdy mi to nie przeszkadzało, po prostu sądziłam, że nie ma co marnować czasu, tylko lepiej sięgnąć po coś co na pewno będzie dobre, ale po przeczytaniu już drugiej książki polskiego autorki doszłam do wniosku, że nie dziwię się, że tak myślałam skoro tyle dobrych polskich książek zostało jeszcze nieodkrytych. Mając teraz trochę czasu postanowiłam sobie, że teraz będę bardziej przyglądać się książkom rodaków, bo ktoś musi je odkryć, żeby pokazać je innym. Polecam wam serdecznie oba tomy, ja czekam z niecierpliwością na trzeci i mam wielką nadzieję, że autorka nie będzie kazała mi długo czekać.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: x-small;&quot;&gt;&lt;span face=&quot;&amp;quot;open sans&amp;quot;, sans-serif&quot; style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;Za możliwość przeczytania&lt;/span&gt;&lt;i style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif;&quot;&gt;&amp;nbsp;&quot;Falcon II&quot; ,&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;span face=&quot;&amp;quot;open sans&amp;quot;, sans-serif&quot; style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;serdecznie dziękuję samej&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;autorce&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Open Sans, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;i&gt;!&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;i style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif;&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;i style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 15px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;i style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 15px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;i style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 15px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgkJO3lbzqfxNzUFbKbEqucwo3ZwX5s7qTZpBkm8sMDHEZTjQ_juEopNOjos3ke9pMrbelFrRoqa_xgh4rxQ_K-oOTJxTLudXHJc5wPgLx1dsgyrn9VnKoYS3wKU9CqrsoP1PpS17QQzN7nqr84IENNLXY8fuB62wdu6FACoXTwRu2QWi8ezxmj6tnBvjd0/s199/podpis.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;75&quot; data-original-width=&quot;199&quot; height=&quot;75&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgkJO3lbzqfxNzUFbKbEqucwo3ZwX5s7qTZpBkm8sMDHEZTjQ_juEopNOjos3ke9pMrbelFrRoqa_xgh4rxQ_K-oOTJxTLudXHJc5wPgLx1dsgyrn9VnKoYS3wKU9CqrsoP1PpS17QQzN7nqr84IENNLXY8fuB62wdu6FACoXTwRu2QWi8ezxmj6tnBvjd0/s1600/podpis.png&quot; width=&quot;199&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;i style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 15px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;i style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 15px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
</description><link>http://in-my-different-world.blogspot.com/2018/03/falcon-ii-katarzyna-wycisk-recenzja.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgkJO3lbzqfxNzUFbKbEqucwo3ZwX5s7qTZpBkm8sMDHEZTjQ_juEopNOjos3ke9pMrbelFrRoqa_xgh4rxQ_K-oOTJxTLudXHJc5wPgLx1dsgyrn9VnKoYS3wKU9CqrsoP1PpS17QQzN7nqr84IENNLXY8fuB62wdu6FACoXTwRu2QWi8ezxmj6tnBvjd0/s72-c/podpis.png" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-219640627578592939.post-2148308714546860382</guid><pubDate>Sun, 11 Mar 2018 17:55:00 +0000</pubDate><atom:updated>2024-10-14T13:18:13.110+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">6/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Ann Brashares</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Egzemplarz recenzencki</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">książka</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Literatura młodzieżowa</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Recenzje / 2018</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Ya!</category><title>&quot;Wszystko razem&quot; Ann Brashares / recenzja</title><description>&lt;br /&gt;

&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;i style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot;Nadzieja zwodzi ludzi, których najbardziej kochamy. Jest groźniejsza niż szybkie samochody czy wściekłe psy. &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;J&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;ak mogliście kiedyś przeczytać w recenzji książki „&lt;a href=&quot;https://in-my-different-world.blogspot.com/2017/09/tu-i-teraz-ann-brashares-recenzja.html&quot;&gt;Tu i teraz&lt;/a&gt;” byłam rozczarowana i spodziewałam się czegoś więcej po Ann Brashares, gdyż wiele osób mi polecało jej książki i naprawdę wierzyłam, że jej styl pisania trafi w moje gusta. Niestety na „Tu i teraz” się zawiodłam i nie sądziłam, że w najbliższym czasie sięgnę po jej kolejną książkę. Tak się złożyło, że dostałam propozycje zrecenzowania jej najnowszej książki „Wszystko razem” i pomyślałam sobie, że może akurat tym razem pozytywnie mnie zaskoczy i nie chciałam ją skreślać po jednej książce, więc postanowiłam ją przeczytać. Kiedy książka do mnie dotarła byłam zdziwiona, gdyż dołączony był do niej list razem ze zdjęciem. I po przeczytaniu owego listu byłam zdezorientowana, gdyż nie wiedziałam o czym ta książka dokładnie jest. Zaczęłam ją czytać i naprawdę się zdumiałam, gdyż książka mnie naprawdę wciągnęła już od pierwszych stron.&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;S&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;asha i Ray spędzają każde lato w starym domu na Long Island. Od dziecka wiele ich łączyło. Czytali te same książki, wędrowali tymi samymi piaszczystymi ścieżkami, jedli brzoskwinie z tego samego straganu, śmieli się przy tym samym stole w jadalni. Spali nawet w tym samym łóżku. Sasha i Ray nigdy się nie poznali. Tata Sashy był kiedyś mężem mamy Raya, wspólnie mieli trzy córki: perfekcjonistkę Emmę, piękną Mattie oraz ulubienicę Quinn. Małżeństwo jednak rozpadło się na dwie rodziny, z których każda pragnie zatrzymać stary dom dla siebie. Bez względu na to jak słodko-gorzkie wspomnienia się z nim wiążą. Tego lata jednak losy Sashy, Raya i ich rodzeństwa splotą się w sposób, którego nie przewidziało żadne z nich...&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;G&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;łównymi bohaterami tej powieści jest dwójka nastolatków, którzy nigdy w życiu się nie widzieli, nie rozmawiali ze sobą, ani tym bardziej nie są ze sobą spokrewnieni, jednak wiedzą o swoim istnieniu i co najciekawszą dzielą razem pokój, I pewnie teraz nie rozumiecie o czym mówię i jak to jest możliwe, uwierzcie mi, byłam tak samo zdezorientowana, ale to wszystko ma sens. Otóż mimo tego że Sasha i Ray nie są spokrewnieni, to ich rodziny w jakiś sposób `się łączą, ponieważ ojciec Sashy i matka Raya byli kiedyś małżeństwem, i posiadają trzy córki, które w jakiś sposób przeżyły rozwód rodziców. Teraz dziewczyny wędrują od domu, do domu, aby spędzać czas zarówno z matką i ojcem. Więc jak mogliście się zorientować Sashe i Raya łączy również rodzeństwo. A co do owego pokoju, gdyż na pewno zadajecie sobie pytanie co miałam na myśli, pisząc, że dwójka nieznających się ludzi może mieć razem jeden pokój. Otóż w czasie rozwodu Lili i Robert nie mogli dojść do porozumienia w sprawie domu na plaży i córek, więc sąd postanowił, że będą oni mogli spędzać czas w tym domu co dwa tygodnie. Dzięki czemu nie będą musieli się dalej prowadzić ten spór. Dlatego Sasha i Ray mają jeden pokój, którym się dzielą od narodzin tak naprawdę.&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;W&lt;/span&gt;&lt;/b&gt; książkę wciągnęłam się od razu co było dla mnie ogromnym zaskoczeniem, gdyż nie spodziewałam się, że tak oryginalna, ale również prosta fabuła może mnie tak zaciekawić. Książka oczywiście skupia się na dwóch rodzinach, która jest połączona przeszłością i więzami krwi, oraz na Sashy i Rayu, którzy bardzo chcieliby poznać swojego współlokatora, ale z drugiej strony cieszą się z sytuacji jaka jest. Są to całkowicie różne osoby, które zostały tak naprawdę zmuszone do tego, aby dzielić z kimś pokój i ze swojego doświadczenia wiem, że trudno jest dzielić pokój z kimś, z kim przebywa się w tym pokoju i możemy pilnować swoich rzeczy, a co dopiero w ich przypadku, kiedy nie znają się i nie wiedzą co ten ktoś robi z ich prywatnymi rzeczami. Mimo to Sasha i Ray dogadują się, pomimo kilku sprzeczności jest coś co ich łączy. Siostry. Emma, Quinn i Mattie, trzy siostry, których życie potoczyło się w dość skomplikowany sposób. Są to bardzo ciekawe postacie i cieszę się, że autorka skupiła się również na nich. Możemy dostrzec ich relacje z rodzicami, ze sobą nawzajem i oczywiście ze swoim młodszym rodzeństwem.&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;N&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;igdy w życiu nie spotkałam się z sytuacją podobną do tej rodziny, ale nie zdziwiłabym się jakby takowa gdzieś zaistniała, gdyż jest to naprawdę możliwe. Co do samej książki, to trzeba przyznać, że nie jest to jakaś wybitna lektura po której będziecie mieć kaca książkowego, ale z pewnością jest to ciekawa powieść, w którą się zanurzycie na jeden wolny wieczór i będzie to miło spędzony czas. Ann Brashares porusza wiele tematów w tej książce a mianowicie rodzinę, rozwód, siostrzaną więź, zdrady i miłość, pokazuje nam, że osoby, które kiedyś się kochały nad życie mogą w pewnym momencie zagubić się do tego stopnia, że nie potrafią patrzeć na tą drugą osobę bez jadu. Wiele małżeństw się rozwodzi, w dzisiejszych czasach jest to już na porządku dziennym, nie jest to coś co można pochwalić czy skrytykować, osoby które się rozwodzą podejmują taką decyzję z jakiegoś powodu, i nie nam jest się do tego mieszać. Jednak jest to zaskakujące, że nie potrafimy potem normalnie rozmawiać czy nawet przebywać w towarzystwie osoby, którą kochaliśmy i z którą mamy dzieci. Lily i Robert nie potrafią przebywać w swoim towarzystwie bez żadnych kłótni, i dopiero tragedia sprawi, że zauważa jak bardzo ranią siebie i swoje rodziny tym zachowaniem. Serdecznie polecam wam tą książkę, może nie jest to idealnie skonstruowana powieść, ale jest z pewnością ciekawa i miła w odbiorze.&lt;/div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 15px;&quot;&gt;
&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit; font-size: x-small;&quot;&gt;Za możliwość przeczytania &quot;&lt;i&gt;Wszystko razem&quot;&lt;/i&gt;,&lt;i&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;serdecznie dziękuję&amp;nbsp;&lt;b style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;Wydawnictwu YA!&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 15px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg013TKZoZkybQhTKODniYywHCg06gc1lfJV4REeaNduxVI-J7RfomYitP82gxwGhPHgmmALl_9_mYHO0pA5rXKeS43QLj7K0i6z-KH2DAZmHsXQEOrFi2vEOk4BLvTEf2FkPoJJXWNB6Q08JytUGSKL1awPX9iMlnCyIvbJyGYtxf0goIfnSPvtnweFJxP/s199/podpis.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;75&quot; data-original-width=&quot;199&quot; height=&quot;75&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg013TKZoZkybQhTKODniYywHCg06gc1lfJV4REeaNduxVI-J7RfomYitP82gxwGhPHgmmALl_9_mYHO0pA5rXKeS43QLj7K0i6z-KH2DAZmHsXQEOrFi2vEOk4BLvTEf2FkPoJJXWNB6Q08JytUGSKL1awPX9iMlnCyIvbJyGYtxf0goIfnSPvtnweFJxP/s1600/podpis.png&quot; width=&quot;199&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://in-my-different-world.blogspot.com/2018/03/wszystko-razem-ann-brashares-recenzja.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg013TKZoZkybQhTKODniYywHCg06gc1lfJV4REeaNduxVI-J7RfomYitP82gxwGhPHgmmALl_9_mYHO0pA5rXKeS43QLj7K0i6z-KH2DAZmHsXQEOrFi2vEOk4BLvTEf2FkPoJJXWNB6Q08JytUGSKL1awPX9iMlnCyIvbJyGYtxf0goIfnSPvtnweFJxP/s72-c/podpis.png" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-219640627578592939.post-1844166387022207360</guid><pubDate>Wed, 20 Dec 2017 20:59:00 +0000</pubDate><atom:updated>2024-10-14T13:55:05.995+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">8/10</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Andreas Gruber</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Egzemplarz recenzencki</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Horror</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Kryminał</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">książka</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Maarten S. Sneijder i Sabine Nemez</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Recenzje / 2017</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Thriller</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wydawnictwo Papierowy Księżyc</category><title>&quot;48&quot; Andreas Gruber | recenzja</title><description>&lt;br /&gt;

&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, Times, serif; font-size: 13px;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;a class=&quot;float-r&quot; href=&quot;http://lubimyczytac.pl/cytat/202469&quot; style=&quot;background-color: white; color: #756a12; display: inline; float: right; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 14px; margin: 0px; padding: 0px; text-decoration-line: none;&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;i style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&quot; Nie zdobywam świata na raz i w całości, ale po kawałku, tak dobrze, jak tylko potrafię. &quot;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;K&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;iedy patrzę w przeszłość to nie pamiętam, kiedy czytałam książkę z dreszczykiem. Mowa oczywiście o horrorach i thrillerach, które mrożą krew w żyłach i wzbudzają strach, więc książka „48” wydała mi się idealna, żeby to przerwać i powrócić do gatunku, w który kiedyś się tak namiętnie wczytywałam. Cieszę się, że akurat padło na tą powieść, gdyż była to bardzo ciekawa i przerażająca historia, ale z psychologicznym wątkiem, który sprawiał, ze książka nie zamieniła się w krwawą rzeź z niczego, ale w bardzo ciekawą historię z dreszczykiem.&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;„J&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;eżeli w ciągu czterdziestu ośmiu godzin odgadniesz, dlaczego uprowadziłem tę kobietę, zostanie ona przy życiu. W przeciwnym razie – zginie.“  Takim komunikatem rozpoczyna się perwersyjna gra seryjnego mordercy. Głodzenie, wlewanie atramentu do płuc, zamurowywanie żywcem w betonowym słupie... Monachijska policjantka Sabine Nemez rozpaczliwie szuka motywu, wyjaśnienia. Tym bardziej, że chodzi również o życie jej matki. Dopiero gdy do śledztwa włącza się pewien Holender, schemat działania sprawcy staje się jasny. Przerażającą inspiracją psychopaty okazuje się stara książka obrazkowa...&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot; Mówiąc szczerze, świat jest dość niebezpiecznym miejscem. Może się tu zdarzyć wszystko, co najgorsze i często tak właśnie się dzieje. &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;J&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;ak to w takich książkach bywa nie mamy wyróżnionego głównego bohatera książki, na którym skupiałaby się cala historia. Narracja jest podzielona na kilka postaci, które mają mniejsza lub większą role do odegrania w całej historii. Książka rozpoczyna się od momentu, kiedy brutalnie zostaje zamordowana matka jednej z monachijskiej policjantki Sabine, co najdziwniejsze morderca dał znać jej ojcu, że ma 48 godzin na odkrycie dlaczego porwał jego żonę, jeżeli mu się nie uda to ona zginie. Rozpoczyna się walka z przerażającym mordercom, który porywa kolejne osoby i szantażuje ich najbliższych. Sabine ma w tej książce bardzo wielką rolę do odegrania i zarazem ciężką, gdyż tak naprawdę jest ona w trakcie żałoby i musi ścigać mordercę jej matki. Nawet sobie tego wyobrazić nie mogę, jednak policjantka nie poddaje się i jedyne o czym marzy to go znaleźć i dowiedzieć się dlaczego zabił jej matkę.&lt;/div&gt; &lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;„4&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;8” to książka, która jest na pewno przerażająca, gdyż to co morderca robi ze swoimi ofiarami jest niewyobrażalne i okropne, ale ma również wątek psychologiczny, który wiele wprowadza do całej historii. Poznajemy całą historię człowieka, którego przeszłość zostawiła na nim piętno tak wielkie, ze doprowadziło to do nienawiści i braku człowieczeństwa, bo nie mogę tego inaczej opisać. Podziwiam, że autor potrafił stworzyć historię, w której jest nienawiść do drugiego człowieka tak ogromna, że doprowadza to do śmierci. Historie ofiar i ich śmierci są tak przerażające, że momentami miałam to wszystko przed oczami i nie mogłam się nadziwić, że ktoś może wymyślić coś tak okrutnego i odrażającego. Są to historię, które przeszywają na wskroś i sprawiają, że mam dreszcze na całym ciele.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot; Badania w zakresie medycyny uczyniły tak niezwykły postęp, że praktycznie nie mamy już ani jednego zdrowego człowieka. &quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;span&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;N&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;a pewno nie polecam tej książki osobom o słabym żołądku, albo przynajmniej niech się zastanowią czy to przeżyją. Poza tym uważam, że jest to naprawdę głęboka powieść, przerażająca, ale głęboka. Pokazuje ona nienawiść do drugiego człowieka, a dokładniej do wszystkich kobiet, autor przedstawia nam historię w której przeszłość ma ogromne znaczenie. Razem z Sabine odkrywamy historię narodzin seryjnego mordercy, śledzimy jego poczynania w Niemczech i Austrii, odkrywamy coraz to nowe tajemnice i poznajemy najbardziej przerażające sposoby zabijania. „48” to powieść o prawdzie i kłamstwie, o ściganiu osoby, która kompletnie straciła człowieczeństwo i sumienie. Książka jest ogromnie wciągająca i czyta się ją z zapartym tchem do samego końca. Andreas Gruber nie pozwala nam się nudzić nawet przez sekundę, gdyż ciągle odkrywamy coraz to nowsze tropy i tajemnice, które posuwają naszych bohaterów i policje do przodu. Serdecznie wam polecam to dzieło, a ja czekam na kolejne dzieła tego autora, bo jest to moje pierwsze spotkanie z jego twórczością, ale mam nadzieję, że nie ostatnie i niebawem dostaniemy od niego nową książkę.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;

&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px;&quot;&gt;★&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: &amp;quot;libre baskerville&amp;quot; , serif; font-size: x-large; line-height: 43.2px; margin: 0px; padding: 0px;&quot;&gt;☆&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;div style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit; font-size: x-small;&quot;&gt;Za możliwość przeczytania &quot;&lt;i&gt;48&quot;&lt;/i&gt;,&lt;i&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;serdecznie dziękuję&amp;nbsp;&lt;b style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;Wydawnictwu Papierowy Księżyc!&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 15px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; font-family: &amp;quot;Open Sans&amp;quot;, sans-serif; font-size: 15px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhh8tI52O-9OuHGczUHlGtJvvjQToMphAVHtLflHpEhYAv1wb0OeCdwbI1fQFZqla7cyez85qXZPibnBFCOL3mlrwN7Za9JML0F-KC-mnxNNNMWUjXBoY3b6d21A-_exYby9Y_tE3JZrhvELAoJZbrQfgbe2g00eREw7CsLk3Vzv0h-0GcltokDR-VCBzSa/s199/podpis.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;75&quot; data-original-width=&quot;199&quot; height=&quot;75&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhh8tI52O-9OuHGczUHlGtJvvjQToMphAVHtLflHpEhYAv1wb0OeCdwbI1fQFZqla7cyez85qXZPibnBFCOL3mlrwN7Za9JML0F-KC-mnxNNNMWUjXBoY3b6d21A-_exYby9Y_tE3JZrhvELAoJZbrQfgbe2g00eREw7CsLk3Vzv0h-0GcltokDR-VCBzSa/s1600/podpis.png&quot; width=&quot;199&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;</description><link>http://in-my-different-world.blogspot.com/2017/12/48-andreas-gruber-recenzja.html</link><author>noreply@blogger.com (Anonymous)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhh8tI52O-9OuHGczUHlGtJvvjQToMphAVHtLflHpEhYAv1wb0OeCdwbI1fQFZqla7cyez85qXZPibnBFCOL3mlrwN7Za9JML0F-KC-mnxNNNMWUjXBoY3b6d21A-_exYby9Y_tE3JZrhvELAoJZbrQfgbe2g00eREw7CsLk3Vzv0h-0GcltokDR-VCBzSa/s72-c/podpis.png" height="72" width="72"/><thr:total>3</thr:total></item></channel></rss>