<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/" xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" version="2.0">

<channel>
	<title>Parabola bez wierzchołka</title>
	
	<link>http://blog.indywidualni.org</link>
	<description>żyję nie widując gwiazd   mówię nie rozumiejąc słów   czekam nie licząc dni</description>
	<lastBuildDate>Sun, 19 Jun 2011 22:49:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/rss+xml" href="http://feeds.feedburner.com/Indywidualny/blog" /><feedburner:info uri="indywidualny/blog" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><item>
		<title>Ech, te wasze wakacje</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Indywidualny/blog/~3/YpvaEXwCO-Q/ech-te-wasze-wakacje</link>
		<comments>http://blog.indywidualni.org/ech-te-wasze-wakacje#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 19 Jun 2011 22:44:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>koras</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wynurzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=280</guid>
		<description>Ostatnio zdarzyło mi się wybrać na długi spacer po Krakowie. Paradoksalnie zdarza mi się to coraz częściej, gdy nadszedł czas sesji i teoretycznie nie powinienem mieć wolnej ani minuty. Tak czy inaczej spaceruję, trochę świeżego powietrza nie zaszkodzi, a zawsze mam w głębi siebie jakąś nadzieję, że gdy się przewietrzę od razu łatwiej będzie mi [...]&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Indywidualny/blog/~4/YpvaEXwCO-Q" height="1" width="1"/&gt;</description>
		<wfw:commentRss>http://blog.indywidualni.org/ech-te-wasze-wakacje/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://blog.indywidualni.org/ech-te-wasze-wakacje</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Dezyderata</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Indywidualny/blog/~3/Jie23eE6itc/dezyderata</link>
		<comments>http://blog.indywidualni.org/dezyderata#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Apr 2011 13:00:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>koras</dc:creator>
				<category><![CDATA[Liryka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=274</guid>
		<description>Max Ehrmann, 1927 Tłumaczenie: Martin Lechowicz, 2006 Oryginał (audio) &amp;#8212; http://www.odwyk.com &amp;#160; Krocz spokojnie przez zgiełk i pośpiech, i pamiętaj jaki spokój można znaleźć w ciszy. O ile to możliwe bez wyrzekania się siebie bądź w dobrych stosunkach ze wszystkimi. Mów swoją prawdę spokojnie i jasno; i słuchaj innych, nawet tępych ignorantów; oni też mają [...]&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Indywidualny/blog/~4/Jie23eE6itc" height="1" width="1"/&gt;</description>
		<wfw:commentRss>http://blog.indywidualni.org/dezyderata/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://blog.indywidualni.org/dezyderata</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Scenariusz dla moich sąsiadów.</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Indywidualny/blog/~3/5sVFyS8RR3Q/scenariusz-dla-moich-sasiadow</link>
		<comments>http://blog.indywidualni.org/scenariusz-dla-moich-sasiadow#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Mar 2011 20:29:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Katarzyna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wynurzenia]]></category>
		<category><![CDATA[filmy]]></category>
		<category><![CDATA[marzenia]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=266</guid>
		<description>Może tym razem uda mi się pozostawić parę słów od siebie na tym blogu. Próbowałam parę miesięcy temu ale niestety komputer wykręcił mi nieśmieszny żart i coś się spaprało zanim swe wypociny opublikowałam. Chciałam wtedy napisać o jednym z moich marzeń. Może na wstępie wytłumaczę skąd się takowe wzięło. Od niepamiętnych czasów interesowałam się filmami [...]&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Indywidualny/blog/~4/5sVFyS8RR3Q" height="1" width="1"/&gt;</description>
		<wfw:commentRss>http://blog.indywidualni.org/scenariusz-dla-moich-sasiadow/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://blog.indywidualni.org/scenariusz-dla-moich-sasiadow</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Absolutnie żaden linux mi nie działa</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Indywidualny/blog/~3/RrXX-lrOW9k/absolutnie-zaden-linux-mi-nie-dziala</link>
		<comments>http://blog.indywidualni.org/absolutnie-zaden-linux-mi-nie-dziala#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Mar 2011 00:03:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>koras</dc:creator>
				<category><![CDATA[Swobodne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=263</guid>
		<description>Ostatnio miałem problem ze swoim systemem. Kupiłem kartę graficzną NVIDIA (AGP), mając zamiar przesiadki ze zintegrowanej grafiki Intel&amp;#8217;a na coś lepszego. Karta była na AGP, wkładam ją tamże, podłączam ekran, włączam system. No patrz pan jaki pech &amp;#8211; jądro zaczęło sypać błędami i system przestał się włączać/zaczął włączać się z trudem/sam z siebie rebootować/nie wykrywać [...]&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Indywidualny/blog/~4/RrXX-lrOW9k" height="1" width="1"/&gt;</description>
		<wfw:commentRss>http://blog.indywidualni.org/absolutnie-zaden-linux-mi-nie-dziala/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://blog.indywidualni.org/absolutnie-zaden-linux-mi-nie-dziala</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Prawdziwa miłość</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Indywidualny/blog/~3/ANGhq2-8kZY/prawdziwa-milosc</link>
		<comments>http://blog.indywidualni.org/prawdziwa-milosc#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 27 Feb 2011 17:03:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>koras</dc:creator>
				<category><![CDATA[Epika]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=259</guid>
		<description>Dawno temu do mistrza zen przyszedł człowiek . Powiedział, że nie może znaleźć dla siebie partnerki, takiej, która by mu odpowiadała i którą bezgranicznie kochałby do końca życia. – A jaka miałaby być ta kobieta? – zapytał mędrzec. Człowiek zastanowił się przez chwilę, a potem rzekł: – Wyobrażam ją sobie jako osobę mądrą, uczciwą, odpowiedzialną, [...]&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Indywidualny/blog/~4/ANGhq2-8kZY" height="1" width="1"/&gt;</description>
		<wfw:commentRss>http://blog.indywidualni.org/prawdziwa-milosc/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://blog.indywidualni.org/prawdziwa-milosc</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Bajka o Chłopcu Który Palił Papierosy</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Indywidualny/blog/~3/gQBGZIfeQiU/bajka-o-chlopcu-ktory-palil-papierosy</link>
		<comments>http://blog.indywidualni.org/bajka-o-chlopcu-ktory-palil-papierosy#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Dec 2010 00:17:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rayhell</dc:creator>
				<category><![CDATA[Epika]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=252</guid>
		<description>Był sobie pewien Chłopiec Który Palił Papierosy. Ojciec bił go za to niemiłosiernie. Nie chciał, aby chłopiec zepsuł sobie zdrowie. Tak bardzo go kochał. Później musiał pić dużo wódki, żeby zapomnieć o płaczu synka, który był przejmujący i zapadał w pamięć. W szkole nauczyciele bez przerwy strofowali małego palacza. Jeden przez drugiego rzucali mądre zdania [...]&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Indywidualny/blog/~4/gQBGZIfeQiU" height="1" width="1"/&gt;</description>
		<wfw:commentRss>http://blog.indywidualni.org/bajka-o-chlopcu-ktory-palil-papierosy/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://blog.indywidualni.org/bajka-o-chlopcu-ktory-palil-papierosy</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Kolej to jest jak nabiał</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Indywidualny/blog/~3/m8GgWePjVXQ/kolej-to-jest-jak-nabial</link>
		<comments>http://blog.indywidualni.org/kolej-to-jest-jak-nabial#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 17 Oct 2010 19:33:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>koras</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wynurzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=242</guid>
		<description>Gdy człowiek musi zmienić swoje miejsce zamieszkania często nasuwają mu się pytania. Jak ja sobie poradzę w nowym miejscu?, co w moim życiu ulegnie zmianie?, bo przecież zmiana zamieszkiwanej lokalizacji ciągnie za sobą szereg zmian pomniejszych&amp;#8230; Na szczęście moja przeprowadzka przebiegła gładko, niewiele oczekiwałem, nie miałem zbyt wielu obaw. Aktualnie siedzę w pociągu relacji Kraków [...]&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Indywidualny/blog/~4/m8GgWePjVXQ" height="1" width="1"/&gt;</description>
		<wfw:commentRss>http://blog.indywidualni.org/kolej-to-jest-jak-nabial/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://blog.indywidualni.org/kolej-to-jest-jak-nabial</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Wymyśliłam nowe kolory</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Indywidualny/blog/~3/4v5_fyPZmes/wymyslilam-nowe-kolory</link>
		<comments>http://blog.indywidualni.org/wymyslilam-nowe-kolory#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 04 Sep 2010 15:24:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tamao</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wynurzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=236</guid>
		<description>Tik tak przyszedł pomysł tik tak &amp;#160; i zniknął &amp;#160; Zazwyczaj właśnie na tym kończy się nasza inwencja i kreatywność. Wielki, straszny, groźny zabójca nudy nazywa się&amp;#8230; lenistwo. &amp;#160; Zastanów się, ile ciekawych pomysłów przyszło Ci do głowy pod prysznicem? Wieczorem w łóżku? W autobusie? Ile ciekawych snów zostało zmarnowane, nie zapisane i nie zinterpretowane? [...]&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Indywidualny/blog/~4/4v5_fyPZmes" height="1" width="1"/&gt;</description>
		<wfw:commentRss>http://blog.indywidualni.org/wymyslilam-nowe-kolory/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://blog.indywidualni.org/wymyslilam-nowe-kolory</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Dlaczego nie na co dzień?</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Indywidualny/blog/~3/_Txu2IGl4Hk/dlaczego-nie-na-co-dzien</link>
		<comments>http://blog.indywidualni.org/dlaczego-nie-na-co-dzien#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 Aug 2010 13:34:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>koras</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wynurzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=232</guid>
		<description>Gdy nagrywałem wraz z moimi wspaniałymi kolejny odcinek audycji, tym razem poświęcony festiwalowi w Cieszanowie. Padły na antenie ważne słowa. Paula zauważyła fakt, który od długiego już czasu ignorujemy, gdyż jest dla nas normą. Mianowicie &amp;#8211; na festiwalu rockowym wszyscy ludzie są dla siebie jak rodzina. Zawsze możesz oczekiwać, że ktoś cię nakarmi jeśli nie [...]&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Indywidualny/blog/~4/_Txu2IGl4Hk" height="1" width="1"/&gt;</description>
		<wfw:commentRss>http://blog.indywidualni.org/dlaczego-nie-na-co-dzien/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://blog.indywidualni.org/dlaczego-nie-na-co-dzien</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Lublin, moje miasto</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Indywidualny/blog/~3/wZxIZiNzgKk/lublin-moje-miasto</link>
		<comments>http://blog.indywidualni.org/lublin-moje-miasto#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Aug 2010 12:55:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pannaem</dc:creator>
				<category><![CDATA[Regionalnie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=226</guid>
		<description>Lublin to miasto starych ludzi, codziennie rano jadących nie wiadomo gdzie i nie wiadomo po co, zajmujących każde wolne miejsce w i tak już zatłoczonym autobusie, cuchnących potem połączonym z zapachem szarego mydła i dziwnie patrzących na jakikolwiek przejaw młodości wokół nich. Zmęczenie i starcza postawa skontrastowane z szyderczym i wyniosłym wyrazem ich oczu pokazują [...]&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Indywidualny/blog/~4/wZxIZiNzgKk" height="1" width="1"/&gt;</description>
		<wfw:commentRss>http://blog.indywidualni.org/lublin-moje-miasto/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://blog.indywidualni.org/lublin-moje-miasto</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Książę i nimfa</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Indywidualny/blog/~3/TZNPJKzy-6Y/ksiaze-i-nimfa</link>
		<comments>http://blog.indywidualni.org/ksiaze-i-nimfa#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Aug 2010 12:38:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>koras</dc:creator>
				<category><![CDATA[Epika]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=228</guid>
		<description>Milcząca nimfa weszła majestatycznie do komnaty księcia. - Panie, czyż nie czas na chwilę rozkoszy i zapomnienia? &amp;#8211; wyszeptała sucho, spokojnie, niczym niewolnica pogodzona ze swoim losem. Książę nie odpowiedział, począł natomiast z wolna obracać stalowe ostrze, przekładając je z ręki w rękę. - Dziś nie mam ochoty poddawać się instynktom, czas z tym skończyć. [...]&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Indywidualny/blog/~4/TZNPJKzy-6Y" height="1" width="1"/&gt;</description>
		<wfw:commentRss>http://blog.indywidualni.org/ksiaze-i-nimfa/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://blog.indywidualni.org/ksiaze-i-nimfa</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Z tylu chmur.</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Indywidualny/blog/~3/zl8p-1kIgJU/z-tylu-chmur</link>
		<comments>http://blog.indywidualni.org/z-tylu-chmur#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Aug 2010 05:25:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pannaem</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotografia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=221</guid>
		<description>Bo choć jedno nad nami niebo &amp;#124; Każdy co innego widzi w nim &amp;#124; I z tylu chmur ponad głową &amp;#124; Czarną Ty, a ja różową wybrałbym.&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Indywidualny/blog/~4/zl8p-1kIgJU" height="1" width="1"/&gt;</description>
		<wfw:commentRss>http://blog.indywidualni.org/z-tylu-chmur/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://blog.indywidualni.org/z-tylu-chmur</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Can you feel the magic hangin’ in the air?</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Indywidualny/blog/~3/M4kSee4VE8c/can-you-feel-the-magic-hangin-in-the-air</link>
		<comments>http://blog.indywidualni.org/can-you-feel-the-magic-hangin-in-the-air#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Jul 2010 10:28:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>pannaem</dc:creator>
				<category><![CDATA[Fotografia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=212</guid>
		<description>When you hear the music trouble disappear &amp;#124; When you hear the music ringin' in your ears &amp;#124; Can you feel the magic floatin' in the air? &amp;#124; Can you hear the magic? Oh, yeah, yeah.&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Indywidualny/blog/~4/M4kSee4VE8c" height="1" width="1"/&gt;</description>
		<wfw:commentRss>http://blog.indywidualni.org/can-you-feel-the-magic-hangin-in-the-air/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://blog.indywidualni.org/can-you-feel-the-magic-hangin-in-the-air</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Ezoteryczny Poznań</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Indywidualny/blog/~3/yfkRjYP91wg/ezoteryczny-poznan</link>
		<comments>http://blog.indywidualni.org/ezoteryczny-poznan#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Jul 2010 19:41:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>koras</dc:creator>
				<category><![CDATA[Podróże]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=91</guid>
		<description>Zapisków z pysiowych podróży ciąg dalszy. Tym razem również kilkunastogodzinne oczekiwanie na dworcu PKP zmęczyło mnie i moich wspaniałych znacznie. Aktualnie Poznań Główny, dworzec mniej okazały niż Kraków Główny, aczkolwiek też przyjemny. Dziś wraz z Anią, Martą, Eweliną &amp;#38; Mateuszem po południu wyruszyliśmy z Jarocina, gdyż Jarocin Festiwal, na którym byliśmy dobiegł końca. Czem prędzej [...]&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Indywidualny/blog/~4/yfkRjYP91wg" height="1" width="1"/&gt;</description>
		<wfw:commentRss>http://blog.indywidualni.org/ezoteryczny-poznan/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://blog.indywidualni.org/ezoteryczny-poznan</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Kraków, magiczny</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Indywidualny/blog/~3/FRZmZ-tXerI/krakow-magiczny</link>
		<comments>http://blog.indywidualni.org/krakow-magiczny#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Jul 2010 18:36:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>koras</dc:creator>
				<category><![CDATA[Podróże]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.indywidualni.org/?p=90</guid>
		<description>Kraków, murek obok dworca PKP Kraków Główny. Na przeciw wielka Galeria Krakowska, po lewej stronie Rynek, zaledwie kilkaset metrów od miejsca, w którym spoczywamy. Niczym dwóch huncwotów Krzyś i Fryc czekają na pociąg do Jarocina. Czekać trzeba długo, odjazd w pół do pierwszej w nocy. Cóż można robić w Krakowie, gdy musisz przez kilkanaście godzin [...]&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Indywidualny/blog/~4/FRZmZ-tXerI" height="1" width="1"/&gt;</description>
		<wfw:commentRss>http://blog.indywidualni.org/krakow-magiczny/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://blog.indywidualni.org/krakow-magiczny</feedburner:origLink></item>
	</channel>
</rss>

