<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:blogger='http://schemas.google.com/blogger/2008' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-5914549963844834596</id><updated>2024-08-29T09:09:30.399+02:00</updated><title type='text'>Inne dzieła (prócz notatek) z zajęć, głównie z wykładów</title><subtitle type='html'>Na blogu tym prezentując &quot;dzieła&quot;, które wykonałem podczas słuchania wykładów niewymagających ode mnie notowania. Nie wiele do nich potrzeba - kartka, pióro i trochę wyobraźni. Przy okazji zawieram tu również moje przemyślenia na różne tematy, choć każdy post będzie zakończony jednym z &quot;dzieł&quot; z mojej skromnej kolekcji.</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://innezwykladu.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default?redirect=false'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Labiryntowiec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07435859333504323974</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi7DSv0ONAsgOCanooFxRrlxuPouyQSQ-7LZSzzqQgnCisnD8zrrnmVV9VdfsurD2l6i3f6sS4qGiRnUnj70YhybukVZxTIYfY3XL1YnQ2ydgkKDz9-XH4qAEGMmjGyMQ/s220/Labirynt013.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>19</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5914549963844834596.post-2808536339203170625</id><published>2013-07-12T10:45:00.000+02:00</published><updated>2013-07-12T10:45:21.734+02:00</updated><title type='text'>Naga Radwańska</title><content type='html'>Nigdy nie byłem i raczej nie będę pasjonatem tenisa. Jak ostatnio słuchałem audycji radiowej (nie pamiętam w której rozgłośni), że tenis to taki elitarny sport... No cóż... Mnie to nie kręci! Nigdy nie grałem, może dlatego nie jestem entuzjastą...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dobra, to czas spojrzeć na temat:&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;http://bi.gazeta.pl/im/56/70/d9/z14250070Q,Agnieszka-Radwanska-w-sesji-ESPN-Body-Issue.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;http://bi.gazeta.pl/im/56/70/d9/z14250070Q,Agnieszka-Radwanska-w-sesji-ESPN-Body-Issue.jpg&quot; height=&quot;228&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
Czemu o tym piszę? Dlatego, że przetoczyła się burza! Mało czytam wiadomości, ale od tego nie da się uciec...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bardzo podobało mi się w dzisiejszym Metrze: &quot;Do wczoraj była ambasadorką kampanii „Nie wstydzę się Jezusa&quot;, która promuje wiarę chrześcijańską. W czwartek organizatorzy akcji stwierdzili jednak, że nie chcą już wsparcia tenisistki. Sesję Radwańskiej ostro skrytykował też ks. Marek Dziewiecki, krajowy duszpasterz powołań. - Osobiście jest mi bardzo przykro, gdy ktoś deklarujący się po stronie Jezusa, jednocześnie poddaje się mentalności tych, którzy traktują człowieka jak rzecz do oglądania, a nie osobę, dziecko Boże zasługujące na szacunek i miłość, i postępujące w sposób właściwy swojej godności - stwierdził na katolickim portalu Fronda.pl.&quot;. To spójrzmy na problem od strony &quot;grzechu pierworodnego&quot;, gdyby nie został popełniony wszyscy chodzilibyśmy nago... Zatem czy pozowanie nago jest wbrew nauce kościoła? Z tego co się doczytałem i widziałem sesja nie jest wulgarna, a także promuje zdrowy styl życia. Pani Agnieszka (nie wiem czy jest starsza, czy młodsza ode mnie, ale jest osobą mi obcą, więc nie będę ulegał irytującej manierze tak zwanych dziennikarzy, którzy wszystkich traktują jakby byli z nimi na &quot;Ty&quot;) pozuje wśród innych gwiazd sportu wysokiego formatu...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dobra jako osoba, pani Radwańska mi się nie podoba (choć jak to mówią z łóżka bym nie wyrzucił, a niech się kobieta wyśpi ;-)). Jest tu pokazane piękno ludzkiego ciała, jednak widziałem setki, dobra bardziej tysiące, jeśli nie miliony zdjęć bardziej seksownych, wyzywających i to nawet w ubraniu lub przynajmniej bieliźnie (choć nagie zdjęcia również). Nie rozumiem całego szumu, zdjęcia nagie, ale nic nie pokazujące...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie ukrywam, że żyjemy w takich czasach, że seksualność jest wszechobecna, ale czy to powód by z tym walczyć? Czy pani Radwańska naprawdę popełniła tak wielki grzech by ją wykluczać ze wspólnoty i czy to na pewno dobry ruch? Są kraje, gdzie opalanie się toples jest na porządku dziennym, to też jest grzechem, skoro to normalne dla kultury danego kraju? Cóż...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak trochę z innej beczki tytuł w dzisiejszym Metrze &quot;O gołe ciało Isi&quot;, to już gruba przesada. Nie lubię tego i nie toleruję by dziennikarze wszystkich zniżali do swojego poziomu i traktowali ich na Ty, ale użycie zdrobnienia, bądź co bądź, dorosłej i szanowanej kobiety jest grubą przesadą!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla wszystkich szukających drogi (nie tylko do Jezusa):&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgwl5yRX0ILrr1ACb1VlucsBsCCPYrJcz1V29dKq5UvARO1_PigncZzwJoMRx6M9FtF5yHjJ5SZV5LQo2w9yr3h56TTy0QALWiSfBUlo4tsyn49upp-PNdz0cixL78TDkaqX4amBKt1hnk/s1600/Labirynt007-zmniejszone.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgwl5yRX0ILrr1ACb1VlucsBsCCPYrJcz1V29dKq5UvARO1_PigncZzwJoMRx6M9FtF5yHjJ5SZV5LQo2w9yr3h56TTy0QALWiSfBUlo4tsyn49upp-PNdz0cixL78TDkaqX4amBKt1hnk/s1600/Labirynt007-zmniejszone.jpg&quot; height=&quot;320&quot; width=&quot;223&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-size: x-small;&quot;&gt;Źródła:&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-size: x-small;&quot;&gt;Metro wyd. pt-ndz. 12-14 lipca 2013,&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-size: x-small;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14262096,Agnieszka_Radwanska_wykluczona_z_grona_propagatorow.html&quot;&gt;gazeta.pl&lt;/a&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://innezwykladu.blogspot.com/feeds/2808536339203170625/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2013/07/naga-radwanska.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/2808536339203170625'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/2808536339203170625'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2013/07/naga-radwanska.html' title='Naga Radwańska'/><author><name>Labiryntowiec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07435859333504323974</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi7DSv0ONAsgOCanooFxRrlxuPouyQSQ-7LZSzzqQgnCisnD8zrrnmVV9VdfsurD2l6i3f6sS4qGiRnUnj70YhybukVZxTIYfY3XL1YnQ2ydgkKDz9-XH4qAEGMmjGyMQ/s220/Labirynt013.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgwl5yRX0ILrr1ACb1VlucsBsCCPYrJcz1V29dKq5UvARO1_PigncZzwJoMRx6M9FtF5yHjJ5SZV5LQo2w9yr3h56TTy0QALWiSfBUlo4tsyn49upp-PNdz0cixL78TDkaqX4amBKt1hnk/s72-c/Labirynt007-zmniejszone.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5914549963844834596.post-9011735840620137129</id><published>2013-04-29T03:33:00.001+02:00</published><updated>2013-04-29T03:33:18.520+02:00</updated><title type='text'>Telewizyjni wróżbici</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
Jest sporo sposobów na zarabiania pieniędzy i ich tracenia. Większość ludzi, o ile nie wszyscy, zgodzi się ze mną, że o wiele łatwiej je stracić, niż zarobić. Jak ktoś ma problemy z ich traceniem, to mogę podać mój numer konta i niech ich trochę straci przelewając do mnie! Jednak to chyba tylko pobożne życzenia...&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
Wracając jednak na Ziemię (już się&amp;nbsp;rozmarzyłem&amp;nbsp;jak ja stracę pieniądze tych, którzy mają z tym problem) i szukając sposobów na, moim zdaniem, bezsensowne wypływanie kasy z naszych kieszeni, znalazłem w telewizji mnóstwo konkursów (wystarczy wysłać SMSa za 2 zł + VAT i można wygrać wielkie pieniądze). Znacie kogoś kto wygrał choć złotówkę? Ja nie, ale może jednak komuś się udało...? Swoją drogą słyszałem, że są zawodowcy, którzy się tym trudnią - wysyłają ogromną ilość SMSów, by wygrać na przykład samochód i go sprzedać, i podobno to nawet się opłaca, ale ledwo ledwo. Jednak nie tylko konkursy są studnią, do której wrzuca się ciężko zarobione pieniądze. Można również zasięgnąć porady u wszelkiej maści wróżbitów. Szklana kula prawdę Ci powie!&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
Szukając dalej, to również w Internecie jest wiele sposobów na stratę pieniędzy! We wszelkiej maści serwisach - &amp;nbsp;konkursy, loterie, hazard, randki, porno, wiedza (ta użyteczna i całkiem bez), filmy, gry, gadżety na komórki i wiele, wiele innych. Internet ma nawet większe pole do popisu, ponieważ nie ogranicza nas specjalny SMS - można robić przelewy online lub płacić kartą!&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
Dobra, ale by człowiek mógł gdzieś stracić pieniądz, najlepiej u mnie (propozycja z podaniem numeru konta dalej aktualna) musi do nas trafić! Jak najłatwiej w obecnych czasach to zrobić? Oczywiście przez Facebooka (maile mają za dużo filtrów antyspamowych i prawo jest po stronie użytkowników...). FB jest pełen reklam i innego SPAMU. Coś opublikuje znajomy, my klikniemy... STOP!!! Lepiej &amp;nbsp;nie! Raz się wejdzie, zaakceptuje, obejrzy i nie do końca świadomie nada prawo do publikowania na naszej tablicy, a serwis z takim prawem nie będzie się ograniczał, tylko bez naszej wiedzy i kontroli sprawiał, że następni klikaną, i następni, i następni, i...&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
Po tym przydługim wstępie przejdźmy do sedna! Przez połączenie dwóch powyższych zjawisk współczesnego świata, a może dzięki nim, natrafiłem na filmik, który zamieszczam poniżej:&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;object width=&quot;320&quot; height=&quot;266&quot; class=&quot;BLOGGER-youtube-video&quot; classid=&quot;clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000&quot; codebase=&quot;http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0&quot; data-thumbnail-src=&quot;https://ytimg.googleusercontent.com/vi/hfndSj_2Wxg/0.jpg&quot;&gt;&lt;param name=&quot;movie&quot; value=&quot;https://youtube.googleapis.com/v/hfndSj_2Wxg&amp;source=uds&quot; /&gt;&lt;param name=&quot;bgcolor&quot; value=&quot;#FFFFFF&quot; /&gt;&lt;param name=&quot;allowFullScreen&quot; value=&quot;true&quot; /&gt;&lt;embed width=&quot;320&quot; height=&quot;266&quot;  src=&quot;https://youtube.googleapis.com/v/hfndSj_2Wxg&amp;source=uds&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Jak widać ciekawe zdanie na temat zagubionych telewidzów szukających porady u sił wyższych ma Wróżbita Karol... Zastanawiam się co ludźmi kieruje by być tymi &quot;debilami&quot;? Czy na prawdę puszczają telewidzów, czy kogoś podstawionego ze studia obok? I najważniejsze! Czy Wróżbita Karol stracił prace? Te pytania nie dają mi spokoju! Tak poważnie, no dobra - tu nie można mówić o powadze, to się strasznie uśmiałem oglądając ten filmik, może nawet bardziej niż jego bohater?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla wszystkich, którzy szukają swojej drogi zamieszczam moje &quot;dzieło&quot;, jak na nim ją odnajdziecie, to wróżbici nie będą wam potrzebni, powodzenia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgqPrjFp2z-q4MWjDPtu1MhLDIOdZrVFiKrZXoLEuzVktEHu0WFknaRYvxHitYuWf5yrQ4tZJGrZc7ZeC8exTkwVDny14tm6RgnZOxCXQxba6dq-es9VzshVkhdDCHkfGCZDPVNoy7QEII/s1600/Labirynt011-zmniejszone.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgqPrjFp2z-q4MWjDPtu1MhLDIOdZrVFiKrZXoLEuzVktEHu0WFknaRYvxHitYuWf5yrQ4tZJGrZc7ZeC8exTkwVDny14tm6RgnZOxCXQxba6dq-es9VzshVkhdDCHkfGCZDPVNoy7QEII/s1600/Labirynt011-zmniejszone.jpg&quot; height=&quot;320&quot; width=&quot;226&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://innezwykladu.blogspot.com/feeds/9011735840620137129/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2013/04/telewizyjni-wrozbici.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/9011735840620137129'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/9011735840620137129'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2013/04/telewizyjni-wrozbici.html' title='Telewizyjni wróżbici'/><author><name>Labiryntowiec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07435859333504323974</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi7DSv0ONAsgOCanooFxRrlxuPouyQSQ-7LZSzzqQgnCisnD8zrrnmVV9VdfsurD2l6i3f6sS4qGiRnUnj70YhybukVZxTIYfY3XL1YnQ2ydgkKDz9-XH4qAEGMmjGyMQ/s220/Labirynt013.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgqPrjFp2z-q4MWjDPtu1MhLDIOdZrVFiKrZXoLEuzVktEHu0WFknaRYvxHitYuWf5yrQ4tZJGrZc7ZeC8exTkwVDny14tm6RgnZOxCXQxba6dq-es9VzshVkhdDCHkfGCZDPVNoy7QEII/s72-c/Labirynt011-zmniejszone.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5914549963844834596.post-4538412903665838895</id><published>2013-04-23T13:14:00.000+02:00</published><updated>2013-04-23T13:14:58.871+02:00</updated><title type='text'>Grey - czemu ta książka jest fenomenem...?</title><content type='html'>Ostatnio odsłuchałem trylogii &quot;50 odcieni szarości&quot;, czyli książki o... Właśnie! O czym?!?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zatem streszczę trochę o czym się dowiedziałem słuchając..., hmmm...., źle napisane! Streszczę czego wysłuchałem. Wybitnie zdolna studentka (nie to co ja) nie długo przed obroną jedzie do młodego milionera przeprowadzić z nim wywiad w zastępstwie swojej współlokatorki i przyjaciółki. I tak zaczyna się wielka perwersyjna miłość, która jak na współczesnego Kopciuszka przystało, kończy się dobrze...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
O samej książce - mogła by być to naprawdę wspaniała powieść, lecz wszystkie ciekawe wątki zostały momentalnie ucinane. Wszystko ogranicza się do &quot;perwersyjnego bzykanka&quot;. Choć określenie &quot;perwersyjne bzykanko&quot; w jednej pozycji przez parę minut to bardzo na wyrost określenie. Nie oszukujmy się, jestem facetem i widziałem niejeden film porno, również z gatunku BDSM. To co jest w trylogii Greya, nic nowego nie wnosi. Chociaż w sumie można się nabawić kompleksów... Dziewczyna, która kończąc studia jest dziewicą, a jej&amp;nbsp;inicjację&amp;nbsp;przeprowadza milioner i to od razu z orgazmem! Obydwoje mogą właściwie non-stop. Wystarczy, że ona przygryzie wargę to on już jest nabrzmiały, i wystarczy, że on po prostu jest, a ona jest mokra...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po za tym jest tam tyle błędów merytorycznych... Chociażby pomysł samochodu na wiatr? Dobra nie jestem specjalistą, ale dążenie do tego by samochody była jak najbardziej aerodynamiczne i jednocześnie zrobienie go na energię wiatrową...? Cóż...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bohaterka mimo usilnych prób kreowania jej na silną, przebojową i zdecydowaną kobietę jest strasznie mdła i bez wyrazu... Jest taka sprytna i odciąga uwagę zmieniając temat, niezawodne i to działa za każdym razem! Bohaterka &amp;nbsp;rzeczywiście jest zaskakująco silna psychicznie, błyskotliwa i inteligenta, lecz tylko dlatego, że obraca się w kręgu wyjątkowych idiotów! To też jest swoisty paradoks, ponieważ obraca się wśród elit intelektualnych. Jej wszystkie zachowania może i zaskakują, zachwycają ludzi dookoła, ale cały ją otaczający świat jest infantylny, nie można tego inaczej wyrazić...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co mnie jednak najbardziej dobiło? Oprócz maili czytanych w całości (nadawca, odbiorca, temat itp.), choć wiem, że w audiobooku nie da się przeczytać inaczej i czytając &quot;klasycznie&quot; bym to wszystko mijał. Jednak najgorsza była podświadomość i bogini. Nie do końca wiem czym były... Sumieniem, alter ego głównej bohaterki? Bogini cały czas robiła fikołki, a podświadomość patrzyła znad okularów. Nie wiem co to miało wnieść? Niby te &quot;istoty&quot; były częścią jej, ale ona i tak postępowała zupełnie niezależnie, niż wskazywało by na to zachowanie tych &quot;stworów&quot;. Miały one chyba obrazować jej uczucia...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czemu książka odniosła sukces?&amp;nbsp;Sadzę&amp;nbsp;iż jest to spowodowane &quot;perwersyjnym bzykankiem&quot;. Jak to było w którymś odcinku &quot;Jeden gniewny Charli&quot; - kobiety do niektórych fantazji się nie przyznają, gdyż będą się bały gwałtu, a w tej książce jest wszytko powiedziane na głos. Podejrzewam, że ludzie nie mają odwagi w sypialni, gdyż tam trzeba zacząć odwagę w seksie i ewentualnie później ją przenosić dalej. Parafrazując mojego ulubionego satyryka &quot;My nie mamy dobrego języka by rozmawiać o seksie, bo albo są to słowa wulgarne, albo ja nic nie rozumiem&quot;. Jednak by czuć się spełnionym w tym, bądź co bądź ważnym, zakresie życia, to trzeba rozmawiać z parterem. Ta książka pokazuje, że nawet&amp;nbsp;najbardziej&amp;nbsp;perwersyjne bzykanko może się spodobać, nawet jeśli nigdy nie dopuszczało się do świadomości takiej możliwości. Tylko czemu musi to ludziom uświadamiać mdła i płytka książka, skoro tylu specjalistów z tej dziedziny (i nie nie mówię tu o aktorach porno lub prostytutkach) wypowiadało się na ten temat? Jednak to i tak nic nie zmieni, książka rozbudzi wyobraźnie, ale nie zmieni faktu braku dialogu na ten temat, więc nawet w tej materii nie dostrzegam fenomenu tej książki...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cała sprawa też jest lekkim sponsoringiem. Ok, główna bohaterka nie chce pieniędzy swego księcia z bajki, ale przyjmuje od niego książki (wiem nie brzmi to drogo, ale to było pierwsze wydania, białe kruki itp.), samochód (najbezpieczniejszy w swojej klasie), laptopa (Ibooka tak nowoczesnego, że jeszcze nie w sprzedaży, a ona na nim tylko pisała maile i szukała informacji o &quot;perwersyjnym bzykanku&quot;), ubrania (dobrane przez stylistkę &quot;na oko&quot;, a pasowały idealnie i na pewno w sieciówkach ich nie kupiła), treningi z osobistym trenerem (nie wiem jakim cudem tak zazdrosny szary pozwolił by trener ćwiczył z jego uległą...?) i tak dalej... Jednak podkreślane wielokrotnie było, że tu wcale nie chodziło o pieniądze! Ona czuła się za każdym razem źle, gdy pożytkowała pieniądze swego kochanka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co mi jeszcze zapadło w pamięć? Christian pachniał zawsze drogim żelem pod prysznic! Podkreślam &quot;drogim&quot;. No tak, przepraszam on też pachniał&amp;nbsp;Christianem...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeszcze sobie pomyślałem, że przypomina mi ta książka trochę &quot;modę na sukces&quot;, ponieważ bohaterka z jednym Greyem, jej przyjaciółka z jej bratem się związała, a brat przyjaciółki z siostrą Christiana...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Resumując książka jest płytka i mdła oparta jedynie na &quot;perwersyjnym bzykanku&quot;, które wcale nie jest wybitne. Współczesny Kopciuszek z dawką seksu i to w większości nie waniliowego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zatem jak ktoś chce pomarnować czas to równie dobrze może pogapić się na moje &quot;dzieło&quot;. Na szczęście przy jego tworzeniu, tak samo jak przy słuchaniu, nie była to, ani jedyna, ani nadrzędna wykonywana przeze mnie czynność, więc nie&amp;nbsp;zmarnowałem&amp;nbsp;czasu...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhiigiZBZm3CcsxHqgCu4xInZk6Zff1VrERhWn7eazm9RgVrczCbhlwmjEo-zZvShZjjAa-09h3GzccnSvnwISM9OGwvctKJL0UP3A1CTDjb1NflR2iUxHDWPih-O6XDaiyFm8Pk-IlfRI/s1600/Dzielo_pelne004-zmiejszone.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhiigiZBZm3CcsxHqgCu4xInZk6Zff1VrERhWn7eazm9RgVrczCbhlwmjEo-zZvShZjjAa-09h3GzccnSvnwISM9OGwvctKJL0UP3A1CTDjb1NflR2iUxHDWPih-O6XDaiyFm8Pk-IlfRI/s320/Dzielo_pelne004-zmiejszone.jpg&quot; height=&quot;320&quot; width=&quot;241&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
P.S.: Jeśli komuś uda się przetrwać słuchając wszystkich trzech części i ma to samo nagranie co ja, to przy ostatniej (ufff... ) przy samym końcu rozdziału 10 może odsłuchać trzech słów osoby czytającej, które w pełni oddają co czułem skończywszy słuchać!</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://innezwykladu.blogspot.com/feeds/4538412903665838895/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2013/04/grey-czemu-ta-ksiazka-jest-fenomenem.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/4538412903665838895'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/4538412903665838895'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2013/04/grey-czemu-ta-ksiazka-jest-fenomenem.html' title='Grey - czemu ta książka jest fenomenem...?'/><author><name>Labiryntowiec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07435859333504323974</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi7DSv0ONAsgOCanooFxRrlxuPouyQSQ-7LZSzzqQgnCisnD8zrrnmVV9VdfsurD2l6i3f6sS4qGiRnUnj70YhybukVZxTIYfY3XL1YnQ2ydgkKDz9-XH4qAEGMmjGyMQ/s220/Labirynt013.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhiigiZBZm3CcsxHqgCu4xInZk6Zff1VrERhWn7eazm9RgVrczCbhlwmjEo-zZvShZjjAa-09h3GzccnSvnwISM9OGwvctKJL0UP3A1CTDjb1NflR2iUxHDWPih-O6XDaiyFm8Pk-IlfRI/s72-c/Dzielo_pelne004-zmiejszone.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5914549963844834596.post-417123352156198664</id><published>2013-03-13T00:58:00.000+01:00</published><updated>2013-03-13T01:23:12.676+01:00</updated><title type='text'>Spacer po blogach - komentarze</title><content type='html'>Ostatnio trochę czasu spędziłem spacerując po różnych blogach, choć w sumie już o tym pisałem. Nawet na paru posiliłem się&amp;nbsp;pozostawienie&amp;nbsp;komentarzy. W związku z tym mam trochę przemyśleń na ten temat.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Blogi są różne, jednak w tym poście skupię się na komentarzach, na co z resztą tytuł wskazuje. Każdy kto prowadzi blog wie, że można ustawić kto może komentować, a także można wręcz moderować komentarze. Moje pytanie - po co? Jasne rozumiem, można tłumaczyć, że chce się uniknąć wulgaryzmów. Jednak w większości jest to niestety nieprzepuszczanie nieprzychylnych komentarzy. Tam, gdzie tej moderacji nie ma komentarze mogą zniknąć, gdy nie są &quot;fajne&quot;. Na jednym czy dwóch blogach, moje wypociny nie spotkały się z dobrym przyjęciem...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Inną sprawą jest na przykład wchodzenie i pisanie czegoś w stylu &quot;Jak u Ciebie fajnie!&quot; po czym następuje link do bloga autora lub zapytanie czy zacznie się wzajemne obserwowanie. Ciekawe czy część z tych osób przeczytała choć kawałek posta, którego komentuje...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sam jestem w miarę anonimowy, więc nie mogę narzekać na to, że ktoś wchodzi jako użytkownik anonimowy i komentuje. Choć nie, na to też ponarzekam! W moim przypadku można wejść do mnie i napisać co się o mnie myśli! Wiem, że nie można tego napisać mi prosto w twarz ze zdjęcia, ale ja to na pewno przeczytam! Zastraszająca większość komentarzy anonimowych jest negatywna i chyba dlatego autorzy boją się ujawnić... Taki brak odwagi o wzięcie odpowiedzialność za swe słowa...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z tego miejsca pragnę podziękować wszystkim, którzy moje komentarze, zwłaszcza te z większą ilością krytyki, zostawili na swoich blogach! &amp;nbsp;A teraz nie byłbym sobą, a ten blog straciłby sens swego istnienia, gdybym nie zamieścił &quot;dzieła&quot;:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiFkBcHUolbqIPxIEy5ft6Qbw1YtgXMZEvObYLjZZXMlnYFxfN5UvqOZQ199N_n9P97xAqFgbQcyKXqbO2Ggb4sBTYviijah1e8byex_Qs9g8xMkbiy-fRLl6cgBooy2dUgegfPSff-mR8/s1600/Labirynt012-zmniejszone.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiFkBcHUolbqIPxIEy5ft6Qbw1YtgXMZEvObYLjZZXMlnYFxfN5UvqOZQ199N_n9P97xAqFgbQcyKXqbO2Ggb4sBTYviijah1e8byex_Qs9g8xMkbiy-fRLl6cgBooy2dUgegfPSff-mR8/s320/Labirynt012-zmniejszone.jpg&quot; width=&quot;226&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://innezwykladu.blogspot.com/feeds/417123352156198664/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2013/03/spacer-po-blogach-komentarze.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/417123352156198664'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/417123352156198664'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2013/03/spacer-po-blogach-komentarze.html' title='Spacer po blogach - komentarze'/><author><name>Labiryntowiec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07435859333504323974</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi7DSv0ONAsgOCanooFxRrlxuPouyQSQ-7LZSzzqQgnCisnD8zrrnmVV9VdfsurD2l6i3f6sS4qGiRnUnj70YhybukVZxTIYfY3XL1YnQ2ydgkKDz9-XH4qAEGMmjGyMQ/s220/Labirynt013.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiFkBcHUolbqIPxIEy5ft6Qbw1YtgXMZEvObYLjZZXMlnYFxfN5UvqOZQ199N_n9P97xAqFgbQcyKXqbO2Ggb4sBTYviijah1e8byex_Qs9g8xMkbiy-fRLl6cgBooy2dUgegfPSff-mR8/s72-c/Labirynt012-zmniejszone.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5914549963844834596.post-3771011532765929297</id><published>2013-03-05T12:45:00.002+01:00</published><updated>2013-03-05T12:45:49.460+01:00</updated><title type='text'>Laboratioria</title><content type='html'>W tym semestrze mam właściwie tylko&amp;nbsp;laboratoria&amp;nbsp;i wykłady, żadnych ćwiczeń ani projektów... Szczerze powiedziawszy wolę tę formę nauki. Jestem osobą leniwą z natury i gdy muszę co tydzień, no dobra, na nie które co dwa, przygotować się i przyswoić odpowiednią wiedzę to jest to motywujące. Na części laboratoriów, co jest dla mnie nowością, sporządzam protokół i nie muszę w domu pisać sprawozdania z obliczeniami, wykresami i wnioskami. Notuję na bieżąco na protokole i wyciągam wnioski. Dla mnie jest o wiele przyjemniejsze. Powoduje to, że muszę rozumieć co się dzieje i od razu wnioskować. Jednak każdy prowadzący ma swój sposób prowadzenia zajęć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co do prowadzących to oni też są ludźmi, wiem dla niektórych to szok!, ale jednak są i też mogą mieć problemy z niektórymi ćwiczeniami. Zwłaszcza nowi prowadzący lub z nowymi ćwiczeniami... Też się mogą zagubić czasem w instrukcjach pisanych ładnych parę lat temu...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lubię laborki chyba głównie dlatego, że uczą mnie myśleć i rozumieć zjawiska, a nie teorii! Muszę wyciągać wnioski, nawet jeśli nie udało mi się czegoś zrobić, to muszę wyciągać wnioski z tego co zrobiłem źle. W zadaniach teoretycznych albo obliczę dobrze, albo nie...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mam też trochę wykładów, a w związku z tym trochę czasu na &quot;dzieła&quot;, zatem prezentuję wam kolejne z nich:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhgMAQMySRPfvn-YlNGRsuk4glBz4QYOJ5Dymj248Reau1-wFLow6S3Eke8pzeBbR5Lp_5AofvXG5k3O6AiXKniiQeUNwGe5tsdt1aimWXQ8A5eqydTjK1Ws8oFD3Xm766Ta4vAFMnjvvM/s1600/Dzielo_wzorek015-zmniejszone.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhgMAQMySRPfvn-YlNGRsuk4glBz4QYOJ5Dymj248Reau1-wFLow6S3Eke8pzeBbR5Lp_5AofvXG5k3O6AiXKniiQeUNwGe5tsdt1aimWXQ8A5eqydTjK1Ws8oFD3Xm766Ta4vAFMnjvvM/s1600/Dzielo_wzorek015-zmniejszone.jpg&quot; height=&quot;320&quot; width=&quot;226&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://innezwykladu.blogspot.com/feeds/3771011532765929297/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2013/03/laboratioria.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/3771011532765929297'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/3771011532765929297'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2013/03/laboratioria.html' title='Laboratioria'/><author><name>Labiryntowiec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07435859333504323974</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi7DSv0ONAsgOCanooFxRrlxuPouyQSQ-7LZSzzqQgnCisnD8zrrnmVV9VdfsurD2l6i3f6sS4qGiRnUnj70YhybukVZxTIYfY3XL1YnQ2ydgkKDz9-XH4qAEGMmjGyMQ/s220/Labirynt013.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhgMAQMySRPfvn-YlNGRsuk4glBz4QYOJ5Dymj248Reau1-wFLow6S3Eke8pzeBbR5Lp_5AofvXG5k3O6AiXKniiQeUNwGe5tsdt1aimWXQ8A5eqydTjK1Ws8oFD3Xm766Ta4vAFMnjvvM/s72-c/Dzielo_wzorek015-zmniejszone.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5914549963844834596.post-1089054080100012568</id><published>2013-02-24T23:55:00.000+01:00</published><updated>2013-02-24T23:55:50.694+01:00</updated><title type='text'>Nowy semestr</title><content type='html'>I zaczyna się nowy semestr! Znowu nauka, ćwiczenia, wykłady, laboratoria i projekty, a co za tym idzie kolejne sposobności, by tworzyć moje &quot;dzieła&quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odchodząc od tematu to postanowiłem trochę pozwiedzać inne blogi. A co!? Czemu nie! Niektóre są naprawdę fajne i inspirujące, inne (tak jak mój) dziwne. Jednak każdy ma prawo pisać (oczywiście w granicach prawa, no i może dobrego smaku) co chce. Jak ma czytelników to znaczy, że kogoś to interesuje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Można znaleźć blogi chyba na każdy możliwy temat. Jednak co na to wujek Google?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjp78iz4U3C4vXWWW8Snz3W-GzoC75q47Lt-USgMXo9qes5dyPK1LJDZNQvgclGRGPZDlp4HXjgXSs3lT5Hmf5FiD8cwGtj225Bvyn6LGO8zS8uuRLXjcTfAf5i-p4vKiRJgiQTgl7PXOA/s1600/Blog_by_Google.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjp78iz4U3C4vXWWW8Snz3W-GzoC75q47Lt-USgMXo9qes5dyPK1LJDZNQvgclGRGPZDlp4HXjgXSs3lT5Hmf5FiD8cwGtj225Bvyn6LGO8zS8uuRLXjcTfAf5i-p4vKiRJgiQTgl7PXOA/s1600/Blog_by_Google.JPG&quot; height=&quot;163&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Kasia Tusk wygrywa w wynikach. Jednak blogi o modzie lub też modowe mają również swój duży udział! Każdy może jednak wyszukiwać co chce, nie koniecznie co jest mu sugerowane.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dobra, jutro od rana na uczelnię, zatem chyba czas wypocząć i zebrać siły by coś &quot;stworzyć&quot; w tym stylu:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjBRl2nVWzJ55Jd2I9SNQSSw6eskKBCYpUH3mYXV4maUeryyj3hn0ZoInSUA9xkmMizMK91Cx98luojPMtS9pTtbkXiG43L9Mp_kODIS25SpHp2Eb-vZNkwJBaCugSNlAuAYRArcBOChxA/s1600/Dzielo_spirala007-zmniejszone.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjBRl2nVWzJ55Jd2I9SNQSSw6eskKBCYpUH3mYXV4maUeryyj3hn0ZoInSUA9xkmMizMK91Cx98luojPMtS9pTtbkXiG43L9Mp_kODIS25SpHp2Eb-vZNkwJBaCugSNlAuAYRArcBOChxA/s1600/Dzielo_spirala007-zmniejszone.jpg&quot; height=&quot;320&quot; width=&quot;223&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://innezwykladu.blogspot.com/feeds/1089054080100012568/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2013/02/nowy-semestr.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/1089054080100012568'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/1089054080100012568'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2013/02/nowy-semestr.html' title='Nowy semestr'/><author><name>Labiryntowiec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07435859333504323974</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi7DSv0ONAsgOCanooFxRrlxuPouyQSQ-7LZSzzqQgnCisnD8zrrnmVV9VdfsurD2l6i3f6sS4qGiRnUnj70YhybukVZxTIYfY3XL1YnQ2ydgkKDz9-XH4qAEGMmjGyMQ/s220/Labirynt013.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjp78iz4U3C4vXWWW8Snz3W-GzoC75q47Lt-USgMXo9qes5dyPK1LJDZNQvgclGRGPZDlp4HXjgXSs3lT5Hmf5FiD8cwGtj225Bvyn6LGO8zS8uuRLXjcTfAf5i-p4vKiRJgiQTgl7PXOA/s72-c/Blog_by_Google.JPG" height="72" width="72"/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5914549963844834596.post-6593974730311481725</id><published>2013-02-06T18:07:00.003+01:00</published><updated>2013-02-06T18:07:21.236+01:00</updated><title type='text'>Kolejna sesja</title><content type='html'>To już kolejna sesja i nawet już nie pierwsza przez, którą piszę bloga. Owszem nie odwiedzam bloga często, nie publikuje dużo, ale robię to tylko i wyłącznie dla siebie. Nie odwiedzam innych blogów i nie zapraszam do siebie, nie publikuję postów na Facebooku. Jak ktoś kiedyś mnie odwiedzi, trafi tu&amp;nbsp;najprawdopodobniej&amp;nbsp;przypadkiem. Czemu zatem prowadzę tego bloga? Dla siebie, by móc coś napisać, ale chyba przede wszystkim, by gdzieś zamieścić &quot;dzieła&quot;. Nie są one wysokich lotów! Możliwe, że wielu odwiedzających, no dobra przesadziłem ze słowem wielu... Większość odwiedzających, choć nie mówię, że jest lub będzie ich dużo lub nawet ktokolwiek ;-P, stwierdzi, że jestem co najmniej dziwny rysując coś takiego i jeszcze dziwniejszy, że się tym chwalę na forum publicznym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
By nie było, że nie nawiązałem&amp;nbsp;w ogóle&amp;nbsp;do tematu - zobaczcie co sesja robi z człowiekiem, nie publikowałem nic od początku semestru, a tu, gdy trzeba się uczyć i zaliczać, ja wracam na bloga, by zamieszczać moja głębokie przemyślenia...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No dobra teraz dla&amp;nbsp;wszystkich&amp;nbsp;moich fanów (:-P) kolejne moje &quot;dzieło&quot;:&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhTwRoISBoRAZDI_W78npHB3k7_T69J-rkpA6h3R_7tifLRmWJjih_xdJs_UxQB3FN6tq7HbNA67AUagaJk1X-jC96mMPXgmCTdzOsVTkJHF2-EN3QPx8J-ZXDwLN849twG3NTGjSq1N3k/s1600/Dzielo_wzorek010-zmniejszone.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhTwRoISBoRAZDI_W78npHB3k7_T69J-rkpA6h3R_7tifLRmWJjih_xdJs_UxQB3FN6tq7HbNA67AUagaJk1X-jC96mMPXgmCTdzOsVTkJHF2-EN3QPx8J-ZXDwLN849twG3NTGjSq1N3k/s1600/Dzielo_wzorek010-zmniejszone.jpg&quot; height=&quot;320&quot; width=&quot;223&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://innezwykladu.blogspot.com/feeds/6593974730311481725/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2013/02/kolejna-sesja.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/6593974730311481725'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/6593974730311481725'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2013/02/kolejna-sesja.html' title='Kolejna sesja'/><author><name>Labiryntowiec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07435859333504323974</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi7DSv0ONAsgOCanooFxRrlxuPouyQSQ-7LZSzzqQgnCisnD8zrrnmVV9VdfsurD2l6i3f6sS4qGiRnUnj70YhybukVZxTIYfY3XL1YnQ2ydgkKDz9-XH4qAEGMmjGyMQ/s220/Labirynt013.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhTwRoISBoRAZDI_W78npHB3k7_T69J-rkpA6h3R_7tifLRmWJjih_xdJs_UxQB3FN6tq7HbNA67AUagaJk1X-jC96mMPXgmCTdzOsVTkJHF2-EN3QPx8J-ZXDwLN849twG3NTGjSq1N3k/s72-c/Dzielo_wzorek010-zmniejszone.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5914549963844834596.post-4479866475871560997</id><published>2012-11-18T21:44:00.003+01:00</published><updated>2012-11-18T21:44:44.912+01:00</updated><title type='text'>Rok akademicki czas zacząć</title><content type='html'>Wiem, wiem, wiem... Rok akademicki zaczął się już półtora miesiąca temu, a ja dopiero teraz o tym... Jak przystało na wiecznego studenta nie przeszło bez komplikacji! Miałem wizytę u dziekana z &quot;uprzejmą prośbą&quot; by mnie przepuścił na następny rok i jednak się udało!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Udało mi się (po trzech tygodniach) odebrać wpis z zaległego przedmiotu i wyjaśnić sprawę czemu w indeksie mam inną ocenę niż w systemie... Pani w dziekanacie zapytała o nazwę przedmiotu i nie musiałem już nic więcej tłumaczyć!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na wykłady chodzę (nie wszystkie) i na nich też nie próżnuję. Na razie jeszcze stary zapas dzieł, ale niebawem wstawię coś nowszego!&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhjeogYFwGnN1q9S3HiwIMTfBmV7_uu6VvEF1AJrPQZigmQq7pvs56rpLlgW-bB9Uy14xNejDTvj-brzcn_24AVZnsUv_jZEbvG3JKzekyOWnAIr0pigH603wg2Qi3R1PqVu0ANI8oTI0M/s1600/Dzielo_spirala006-zmniejszone.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhjeogYFwGnN1q9S3HiwIMTfBmV7_uu6VvEF1AJrPQZigmQq7pvs56rpLlgW-bB9Uy14xNejDTvj-brzcn_24AVZnsUv_jZEbvG3JKzekyOWnAIr0pigH603wg2Qi3R1PqVu0ANI8oTI0M/s1600/Dzielo_spirala006-zmniejszone.jpg&quot; height=&quot;320&quot; width=&quot;225&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://innezwykladu.blogspot.com/feeds/4479866475871560997/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2012/11/rok-akademicki-czas-zaczac.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/4479866475871560997'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/4479866475871560997'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2012/11/rok-akademicki-czas-zaczac.html' title='Rok akademicki czas zacząć'/><author><name>Labiryntowiec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07435859333504323974</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi7DSv0ONAsgOCanooFxRrlxuPouyQSQ-7LZSzzqQgnCisnD8zrrnmVV9VdfsurD2l6i3f6sS4qGiRnUnj70YhybukVZxTIYfY3XL1YnQ2ydgkKDz9-XH4qAEGMmjGyMQ/s220/Labirynt013.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhjeogYFwGnN1q9S3HiwIMTfBmV7_uu6VvEF1AJrPQZigmQq7pvs56rpLlgW-bB9Uy14xNejDTvj-brzcn_24AVZnsUv_jZEbvG3JKzekyOWnAIr0pigH603wg2Qi3R1PqVu0ANI8oTI0M/s72-c/Dzielo_spirala006-zmniejszone.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5914549963844834596.post-5606358052305334879</id><published>2012-09-22T19:14:00.000+02:00</published><updated>2012-09-22T19:14:04.571+02:00</updated><title type='text'>Pierwsza 5!</title><content type='html'>Stało się, dostałem pierwszą w mojej (bądź, co bądź już długiej) karierze na studiach piątkę (tak ocenę bardzo dobrą, 5.0)! I nie chodzi mi tu wcale o 5 z jakiegoś kolokwium (teraz dostaję punkty, a nie oceny), ale z całego przedmiotu na koniec wpisywaną do indeksu. Swoją drogą nie wiem jak to mój biedny indeks zniesie taki szok...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przedmiot nie był jakoś specjalnie wymagający, skoro dostałem 5, ale zawsze coś! Szczerze powiedziawszy nie wiem czy ma to dla mnie jakieś większe znaczenie, że dostałem 5, a nie 4 czy 3... Grunt, że zaliczone!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wiem, że już po sesji, ale piątki w indeksie jeszcze nie mam. W czerwcu jakoś nie mogłem się stawić po wpis, a teraz prowadzący będzie dopiero w połowie października. Szkoda, że za tę twórczość nie dostaje się 5:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi6JOr0BiULBrSwXZlnz6nWKwFoNLgWxQow7QHwlYiXKkScFn_3V0d-dnHaTYtKHOGVsUaRJFW9yTBG8UypQG6Neu1Qlo3Q9R3rcDCf1VywPglv-NYkvqiYS7heWzwi5JIlQzo70euLC2o/s1600/Labirynt004-zmniejszone.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi6JOr0BiULBrSwXZlnz6nWKwFoNLgWxQow7QHwlYiXKkScFn_3V0d-dnHaTYtKHOGVsUaRJFW9yTBG8UypQG6Neu1Qlo3Q9R3rcDCf1VywPglv-NYkvqiYS7heWzwi5JIlQzo70euLC2o/s320/Labirynt004-zmniejszone.jpg&quot; width=&quot;218&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://innezwykladu.blogspot.com/feeds/5606358052305334879/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2012/09/pierwsza-5.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/5606358052305334879'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/5606358052305334879'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2012/09/pierwsza-5.html' title='Pierwsza 5!'/><author><name>Labiryntowiec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07435859333504323974</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi7DSv0ONAsgOCanooFxRrlxuPouyQSQ-7LZSzzqQgnCisnD8zrrnmVV9VdfsurD2l6i3f6sS4qGiRnUnj70YhybukVZxTIYfY3XL1YnQ2ydgkKDz9-XH4qAEGMmjGyMQ/s220/Labirynt013.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi6JOr0BiULBrSwXZlnz6nWKwFoNLgWxQow7QHwlYiXKkScFn_3V0d-dnHaTYtKHOGVsUaRJFW9yTBG8UypQG6Neu1Qlo3Q9R3rcDCf1VywPglv-NYkvqiYS7heWzwi5JIlQzo70euLC2o/s72-c/Labirynt004-zmniejszone.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5914549963844834596.post-6364000599618741986</id><published>2012-09-11T21:41:00.001+02:00</published><updated>2012-09-11T21:41:23.400+02:00</updated><title type='text'>Zerkanie na zegarek</title><content type='html'>Często jak patrzę na zegarek widzę godzinę na przykład 20:20. Słyszałem różne teorie na temat co to oznacza... W sumie nie robię tego specjalnie, że czekam pierwsze 20 minut godziny by uzyskać, tę niezwykłą godzinę. Jestem w stanie przez 2, 3 godziny nie patrzeć na zegarek i tu nagle na przykład 16:16...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moją ulubioną godziną jest 10:10. Nie wiem z czego to wynika, tak po prostu jest i już! Przyznaję, że zdarza mi się czasem o tej godzinie spać, ale tak zostało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Swoją drogą czuję się nieswojo, gdy nie mam zegarka na ręku. Zazwyczaj jak wychodzę z domu sprawdzam, czy mam przy sobie portfel, klucze, komórkę i zegarek. Nie wyobrażam sobie, by w celu poznania aktualnej godziny musiałbym wyjmować komórkę! Zwłaszcza, że komórka, a właściwie jej bateria wytrzymuje mi zaledwie dzień! Jednak to zupełnie inna kwestia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mówią, że szczęśliwi czasu nie liczą, ale mam takie dni na wykładach, że niecierpliwie zerkam na zegarek i nawet rysowanie czegoś takiego mi nie pomaga:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjCD2DKTBv96jUQaxlRoqHcG9KjzKY7iNca9WD6xRiS6DH3T3nevKvor1KNjPApfSkmI19wWlLIPssiYSnoILCLFAVTN8jQPsw2tbSKDcHhmkeOM27oB0ecyCojAmorDzR3yOhiWas1TK0/s1600/Dzielo_wzorek018-zmniejszone.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjCD2DKTBv96jUQaxlRoqHcG9KjzKY7iNca9WD6xRiS6DH3T3nevKvor1KNjPApfSkmI19wWlLIPssiYSnoILCLFAVTN8jQPsw2tbSKDcHhmkeOM27oB0ecyCojAmorDzR3yOhiWas1TK0/s320/Dzielo_wzorek018-zmniejszone.jpg&quot; width=&quot;222&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://innezwykladu.blogspot.com/feeds/6364000599618741986/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2012/09/zerkanie-na-zegarek.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/6364000599618741986'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/6364000599618741986'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2012/09/zerkanie-na-zegarek.html' title='Zerkanie na zegarek'/><author><name>Labiryntowiec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07435859333504323974</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi7DSv0ONAsgOCanooFxRrlxuPouyQSQ-7LZSzzqQgnCisnD8zrrnmVV9VdfsurD2l6i3f6sS4qGiRnUnj70YhybukVZxTIYfY3XL1YnQ2ydgkKDz9-XH4qAEGMmjGyMQ/s220/Labirynt013.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjCD2DKTBv96jUQaxlRoqHcG9KjzKY7iNca9WD6xRiS6DH3T3nevKvor1KNjPApfSkmI19wWlLIPssiYSnoILCLFAVTN8jQPsw2tbSKDcHhmkeOM27oB0ecyCojAmorDzR3yOhiWas1TK0/s72-c/Dzielo_wzorek018-zmniejszone.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5914549963844834596.post-960389954008585983</id><published>2012-09-06T22:03:00.001+02:00</published><updated>2012-09-06T22:03:14.422+02:00</updated><title type='text'>Bieganie za wpisami</title><content type='html'>Parę dni temu zaczęła się sesja wrześniowa, jak niektórzy mówią Kampania Wrześniowa. Jak patrzę na ilość zaliczeń, którym muszę sprostać, to trochę mnie to przeraża, ale będę walczył. Jednak część przedmiotów mam zaliczonych, a nie mam wpisu w indeksie. Czasami zdobyć wpis do indeksu jest dużo trudniej niż zaliczyć przedmiot...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziś zdarzyła mi się całkiem zabawna sytuacja. Poszedłem na konsultacje, by zdobyć ocenę w indeksie. Była całkiem spora kolejka, zatem spokojnie czekałem. Dodam tylko, że musiałem udać się na inny wydział, by odnaleźć panią prowadzącą, a czekający byli głównie z tamtego wydziału. Gdy wreszcie przyszła moja kolej wszedłem i taką oto rozmowę przeprowadziłem z panią doktor:&lt;br /&gt;
&amp;nbsp;- Dzień dobry, przyszedłem po wpis.&lt;br /&gt;
&amp;nbsp;- Gdzie ja pana odnajdę? - rozłożyłem bezradnie ręce - Jaką ja mam panu ocenę wstawić?&lt;br /&gt;
&amp;nbsp;- Cztery - odpowiedziałem zgodnie z prawdą - powinna mnie pani kojarzyć, byłem na wszystkich wykładach.&lt;br /&gt;
&amp;nbsp;- Tak teraz kojarzę!&lt;br /&gt;
W ten oto sposób otrzymałem ocenę. Teraz pozostaje mi się zastanawiać czy na pewno mam tę czwórkę, ponieważ jakiś czas temu ją dostałem, a pracy zaliczeniowej na oczy nie widziałem oraz czemu ja nie powiedziałem, że dostałem 5!?!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Choć z drugiej strony system wirtualnego dziekanatu raczej podważyłby moją 5 otrzymaną w sposób niecny i podstępny... Jednak z drugiej strony co by było ważniejsze ocena z indeksu i karty ocen czy z elektronicznego systemu? Cóż..., chyba się tego nie dowiem..., a na pewno nie tym razem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dodam tylko, że zajęcia, z których dziś odebrałem wpis, nawet mi się podobały i uważam, że przydadzą mi się w przyszłości, choć nie były ściśle związane z moim kierunkiem. Jak również dały mi dużo okazji do tworzenia tych oto dzieł:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiLS4CZtpU_ThlTxh5v_XiHlw60_b2XMZleFFzkAcjW9CxzeClfihPeUwJHcDfUc8FdH6gW56_-V-PuVJcfVDiN4hL6ixdjLOvSQIZhObWl5mnxWFrPk6gr5O_HOUO1qjqkmpe6DLCPjEY/s1600/Labirynt010-zmniejszone.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiLS4CZtpU_ThlTxh5v_XiHlw60_b2XMZleFFzkAcjW9CxzeClfihPeUwJHcDfUc8FdH6gW56_-V-PuVJcfVDiN4hL6ixdjLOvSQIZhObWl5mnxWFrPk6gr5O_HOUO1qjqkmpe6DLCPjEY/s320/Labirynt010-zmniejszone.jpg&quot; width=&quot;225&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://innezwykladu.blogspot.com/feeds/960389954008585983/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2012/09/bieganie-za-wpisami.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/960389954008585983'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/960389954008585983'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2012/09/bieganie-za-wpisami.html' title='Bieganie za wpisami'/><author><name>Labiryntowiec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07435859333504323974</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi7DSv0ONAsgOCanooFxRrlxuPouyQSQ-7LZSzzqQgnCisnD8zrrnmVV9VdfsurD2l6i3f6sS4qGiRnUnj70YhybukVZxTIYfY3XL1YnQ2ydgkKDz9-XH4qAEGMmjGyMQ/s220/Labirynt013.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiLS4CZtpU_ThlTxh5v_XiHlw60_b2XMZleFFzkAcjW9CxzeClfihPeUwJHcDfUc8FdH6gW56_-V-PuVJcfVDiN4hL6ixdjLOvSQIZhObWl5mnxWFrPk6gr5O_HOUO1qjqkmpe6DLCPjEY/s72-c/Labirynt010-zmniejszone.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5914549963844834596.post-8813965406452875878</id><published>2012-09-03T18:31:00.000+02:00</published><updated>2012-09-03T18:31:35.069+02:00</updated><title type='text'>Czytanie</title><content type='html'>Wiele się mówi o tym, że ludzie nie czytają. Ja w sumie w domu też nie czytam, chyba że jakaś książka bardzo mnie wciągnie. W domu mam telewizor, komputer i moja uwaga jest odciągana. Jednak najwięcej czytam w środkach transportu publicznego. Owszem, przyznaję, że czasem zdarza mi się zagrać na komórce zamiast poczytać, ale w większości czytam książki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Audiobooki też w tej chwili robią u mnie karierę. Są pozycje, po które bym nie sięgną samodzielnie, ale jeśli przy okazji mi lecą jako tło do jakiegoś mniej zobowiązującego zajęcia, to czemu nie. I co najważniejsze - by czytać trzeba całą uwagę skupiać na tej czynności i na przykład prowadząc samochód lub po prostu spacerując książki czyta się trudno (nawet stojąc w korku - zdarzyło mi się, nie polecam!).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście mam swój ulubiony gatunek oraz ulubionych autorów, ale nie jestem w 100% na nie zamknięty (zwłaszcza jeśli chodzi o audiobooki). Najbardziej lubię fantasy, a ulubionymi autorami są Neil Gaiman oraz Siergiej Łukjanienko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak czytając nie da się słuchać wykładu i uważać co się na nim dzieje, a rysując coś takiego owszem:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhBxBvL_dqNaP_SEYqhY4ba_VYo0IcidX_EHjLk8IDOf_k2M7x4jAg6n1iOjT-OztuJ0lHMG44Kb9GtAYNI4sAKeoM0mugVy7YO1EN2Yh_JMesWphm58k6oWpT1NrY6WutZnU6QIHh6XOo/s1600/Dzielo_wzorek002-zmniejszone.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhBxBvL_dqNaP_SEYqhY4ba_VYo0IcidX_EHjLk8IDOf_k2M7x4jAg6n1iOjT-OztuJ0lHMG44Kb9GtAYNI4sAKeoM0mugVy7YO1EN2Yh_JMesWphm58k6oWpT1NrY6WutZnU6QIHh6XOo/s320/Dzielo_wzorek002-zmniejszone.jpg&quot; width=&quot;225&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://innezwykladu.blogspot.com/feeds/8813965406452875878/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2012/09/czytanie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/8813965406452875878'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/8813965406452875878'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2012/09/czytanie.html' title='Czytanie'/><author><name>Labiryntowiec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07435859333504323974</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi7DSv0ONAsgOCanooFxRrlxuPouyQSQ-7LZSzzqQgnCisnD8zrrnmVV9VdfsurD2l6i3f6sS4qGiRnUnj70YhybukVZxTIYfY3XL1YnQ2ydgkKDz9-XH4qAEGMmjGyMQ/s220/Labirynt013.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhBxBvL_dqNaP_SEYqhY4ba_VYo0IcidX_EHjLk8IDOf_k2M7x4jAg6n1iOjT-OztuJ0lHMG44Kb9GtAYNI4sAKeoM0mugVy7YO1EN2Yh_JMesWphm58k6oWpT1NrY6WutZnU6QIHh6XOo/s72-c/Dzielo_wzorek002-zmniejszone.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5914549963844834596.post-3133606622267170158</id><published>2012-08-30T22:37:00.000+02:00</published><updated>2012-08-30T22:37:32.513+02:00</updated><title type='text'>Amber Gold</title><content type='html'>W sumie to gorący temat, więc też sobie coś napiszę! A co!&lt;br /&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
Pierwszą kwestią jest to, że ludzie po prostu nie myślą! Wszystkie lokaty w bankach są koło 10%, a tu nagle wchodzi nikomu nie znany ładnie nazywający się &quot;Amber Gold&quot; i gwarantuje zysk na poziomie 12%, 14%, 16,5%?&amp;nbsp;W sumie nie śledzę tego tak mocno i różne wersję słyszałem!&amp;nbsp;Na takie&amp;nbsp;oprocentowanie&amp;nbsp;banki udzielają kredytów!&amp;nbsp;Zaufajmy komuś, kto ładnie się nazywa! Przecież to nie jest podejrzane!&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
Drugą kwestią jest nazwa. Chodzi mi tu właściwie o to, że słowo &quot;amber&quot; i &quot;gold&quot; razem zaczęły się źle kojarzyć... Oglądałem wywiad z jakąś sprzedawczynią/właścicielką sklepu jubilerskiego, która mówiła o spadku zainteresowania, ponieważ w szyldzie pojawiają się te dwa słowa. Co jest śmiesznie, ponieważ gold to złoto, a amber to bursztyn. Myślenie pod tytułem: &quot;O to te dwa słowa! To na pewno coś złego! Tu też mnie oszukają!&quot; jest, no cóż, trochę szokujące!&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
Trzecią kwestią jest zwrot z Państwa obywatelom, którzy w firmę zainwestowali! Niby dlaczego? Czy to moja wina, że ktoś za przeproszeniem jest idiotą? Wszystkie fundusze inwestycyjne i domy maklerskie ostrzegają, że inwestycja wiąże się z ryzykiem! Dlaczego miałbym, jako podatnik, płacić za kogoś, kto nie myśli i inwestuje całe oszczędności w jedno miejsce, gdyż obiecali mu tam duży procent? Takie było ryzyko! Im większa szansa zarobku, tym też większa szansa straty!&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
Podsumowując, nie rozumiem do końca o co to wielkie halo! Owszem, ludzie zostali oszukani i nie jest to dobre, ale to oni nie pomyśleli i nie rozumiem czemu między innymi ja miałbym ponosić tego konsekwencje!?! Wszytko jest skutkiem braku myślenia, żeby nie powiedzieć głupoty! Przecież można było sobie spokojnie siąść, policzyć i pomyśleć rysując sobie na przykład coś takiego:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgEP1REtyC-Q8twotQi0m_FlnNL8OAcd3DtFccTxNG_vM00I4X5H6gDSlTmHSMHHu_jvPTqj5Sd-FLr3PPaL0h3iEYqm-JNd__Dr9-ihS6MIPGO9SuRghzH6PeiUjxGSMzAcqCJDgQ9po0/s1600/Dzielo_wzorek007-zmniejszone.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgEP1REtyC-Q8twotQi0m_FlnNL8OAcd3DtFccTxNG_vM00I4X5H6gDSlTmHSMHHu_jvPTqj5Sd-FLr3PPaL0h3iEYqm-JNd__Dr9-ihS6MIPGO9SuRghzH6PeiUjxGSMzAcqCJDgQ9po0/s320/Dzielo_wzorek007-zmniejszone.jpg&quot; width=&quot;225&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://innezwykladu.blogspot.com/feeds/3133606622267170158/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2012/08/amber-gold.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/3133606622267170158'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/3133606622267170158'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2012/08/amber-gold.html' title='Amber Gold'/><author><name>Labiryntowiec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07435859333504323974</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi7DSv0ONAsgOCanooFxRrlxuPouyQSQ-7LZSzzqQgnCisnD8zrrnmVV9VdfsurD2l6i3f6sS4qGiRnUnj70YhybukVZxTIYfY3XL1YnQ2ydgkKDz9-XH4qAEGMmjGyMQ/s220/Labirynt013.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgEP1REtyC-Q8twotQi0m_FlnNL8OAcd3DtFccTxNG_vM00I4X5H6gDSlTmHSMHHu_jvPTqj5Sd-FLr3PPaL0h3iEYqm-JNd__Dr9-ihS6MIPGO9SuRghzH6PeiUjxGSMzAcqCJDgQ9po0/s72-c/Dzielo_wzorek007-zmniejszone.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5914549963844834596.post-7690689908260263259</id><published>2012-08-25T13:07:00.000+02:00</published><updated>2012-08-31T12:09:47.135+02:00</updated><title type='text'>Organizacja, a wolny czas</title><content type='html'>Najbardziej cenie sobie dni, w których nie mam czasu na nic. Dni podczas, których muszę lecieć od jednego zajęcia do następnego w ekspresowym tempie! Wtedy mam poczucie dobrze wykorzystanego dnia! Jeśli jednak mam nadmiar wolnego czasu, to czuję, że wycieka mi&amp;nbsp;on&amp;nbsp;przez palce. Jeśli jednak mam dzień zalatany i wszystko zaplanowane na granicy, to wtedy znajduję go na wszystko. Wiem, że czasem doba rzeczywiście jest za krótka, ale łatwiej ją optymalnie wykorzystać, jak ma się więcej do zrobienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W sumie jestem leniem z natury i uważam to za jedną z największych moich wad, ale również zalet! Wada - chyba nie muszę nikogo przekonywać dlaczego, ale zaleta... Już spieszę z wyjaśnieniem - jako leń nie lubię zbytnio się przemęczać i każde czekające mnie zadanie staram się przygotować oraz zaplanować w sposób optymalny - tak by zabrało jak najmniej mojego cennego czasu! Jednak nie leniuchuję tworząc te oto dzieła:&lt;br /&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhKcDnEFF1eRB5Zik96b8rQBf_RLVxqVJj_BzaF7hOb3XsEzcIge2D-rLtC3UbkutXdmKoqeC4mOq2xfMNhWueJPr9KiGX1_XcoTasFnRWJbglvPUar4kUXPsJHGxvwFJDryODnTCzqvMs/s1600/Dzielo_wzorek022-zmniejszone.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhKcDnEFF1eRB5Zik96b8rQBf_RLVxqVJj_BzaF7hOb3XsEzcIge2D-rLtC3UbkutXdmKoqeC4mOq2xfMNhWueJPr9KiGX1_XcoTasFnRWJbglvPUar4kUXPsJHGxvwFJDryODnTCzqvMs/s320/Dzielo_wzorek022-zmniejszone.jpg&quot; width=&quot;223&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://innezwykladu.blogspot.com/feeds/7690689908260263259/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2012/08/organizacja-wolny-czas.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/7690689908260263259'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/7690689908260263259'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2012/08/organizacja-wolny-czas.html' title='Organizacja, a wolny czas'/><author><name>Labiryntowiec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07435859333504323974</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi7DSv0ONAsgOCanooFxRrlxuPouyQSQ-7LZSzzqQgnCisnD8zrrnmVV9VdfsurD2l6i3f6sS4qGiRnUnj70YhybukVZxTIYfY3XL1YnQ2ydgkKDz9-XH4qAEGMmjGyMQ/s220/Labirynt013.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhKcDnEFF1eRB5Zik96b8rQBf_RLVxqVJj_BzaF7hOb3XsEzcIge2D-rLtC3UbkutXdmKoqeC4mOq2xfMNhWueJPr9KiGX1_XcoTasFnRWJbglvPUar4kUXPsJHGxvwFJDryODnTCzqvMs/s72-c/Dzielo_wzorek022-zmniejszone.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5914549963844834596.post-935144651070306052</id><published>2012-08-24T00:45:00.001+02:00</published><updated>2012-08-24T00:45:38.316+02:00</updated><title type='text'>Nauki czas</title><content type='html'>Wakacje nieubłaganie się kończą, w związku z czym należało by rozpocząć naukę do sesji wrześniowej. Jak co roku człowiek obiecywał sobie, że naukę zacznie na tyle wcześnie, by nie było jej tak dużo na ostatnią chwilę, a wyszło... oczywiście jak zwykle!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Muszę jednak się przyznać, że nie próżnowałem z nauką przez całe wakacje. Co prawda nie uczyłem się do niczego co może mi się przydać na studiach, ale jeden tydzień wakacji poświęciłem intensywnej nauce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W sumie nawet stęskniłem się trochę za nauką i oczywiście za tworzeniem nowych dzieł, takich jak to:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjfq14ZHL9dJ2MTlYoz7nK-drzMxxOiv1nc9igcHvOglK6mqLAXiUiHKe-vTqtmLHhDovKlcMTDAMGzJ3sMuBcq5rzR9pY2Iq86vtc0FcOeAa6Oowuf4V4NZh_CktjqcAjExccpK-EKI9g/s1600/Dzielo_spirala001-zmniejszone.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjfq14ZHL9dJ2MTlYoz7nK-drzMxxOiv1nc9igcHvOglK6mqLAXiUiHKe-vTqtmLHhDovKlcMTDAMGzJ3sMuBcq5rzR9pY2Iq86vtc0FcOeAa6Oowuf4V4NZh_CktjqcAjExccpK-EKI9g/s320/Dzielo_spirala001-zmniejszone.jpg&quot; width=&quot;224&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;
P.S.: Powodzenia w sesji!&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://innezwykladu.blogspot.com/feeds/935144651070306052/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2012/08/nauki-czas.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/935144651070306052'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/935144651070306052'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2012/08/nauki-czas.html' title='Nauki czas'/><author><name>Labiryntowiec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07435859333504323974</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi7DSv0ONAsgOCanooFxRrlxuPouyQSQ-7LZSzzqQgnCisnD8zrrnmVV9VdfsurD2l6i3f6sS4qGiRnUnj70YhybukVZxTIYfY3XL1YnQ2ydgkKDz9-XH4qAEGMmjGyMQ/s220/Labirynt013.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjfq14ZHL9dJ2MTlYoz7nK-drzMxxOiv1nc9igcHvOglK6mqLAXiUiHKe-vTqtmLHhDovKlcMTDAMGzJ3sMuBcq5rzR9pY2Iq86vtc0FcOeAa6Oowuf4V4NZh_CktjqcAjExccpK-EKI9g/s72-c/Dzielo_spirala001-zmniejszone.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5914549963844834596.post-7565837861277729295</id><published>2012-07-04T09:16:00.000+02:00</published><updated>2012-07-05T12:57:06.986+02:00</updated><title type='text'>Drugi kierunek</title><content type='html'>W tym roku można już ostatni raz studiować na drugim kierunku za darmo! Co w sumie jest śmieszne, ponieważ miało to nastąpić już w zeszłym roku, ale dzięki błędowi w ustawie to jest rok dłużej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wystarczyło w ustawie napisać &quot;...przyjęci &lt;b&gt;na&lt;/b&gt;&amp;nbsp;rok akademicki 2012/2013...&quot;, a nie&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&quot;...przyjęci&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;w&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&amp;nbsp;rok akademicki 2012/2013...&quot;, przynajmniej tak zrozumiałem tłumaczenie bełkotu prawniczego na polski. Proces rekrutacji kończy się w starym roku akademickim, by od nowego można zacząć przygodę ze studiowaniem! To nam ukazuje kto pisze ustawy! Ludzie, którzy nie znają się na prawie, ponieważ; jak wypowiadał się student prawa; gdyby student popełnił taki błąd na zaliczeniu, to by ów zaliczenia nie uzyskał...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;W takim razie by uczcić wspaniałość naszych polskich ustawodawców również postanowiłem, po raz kolejny, ale już ostatni, wziąć udział w rekrutacji! Chcę mieć więcej czasu i okazji na tworzenie tego typu dzieł (tym razem coś starszego, ale znacznie mniej artystyczne, jednak również zajmujące):&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgn6staQRXRbTXEB4cTzG4t9PWtj_I8xWE3O_Clyr9bmiYGOTNO_Ri1urZnJ3TRGkHeh0NM01y2BqgJzP_8GAK53o46pAlYtOzaJIb_MFk-2hv6ibA22DaAdlFEQprmbJ4kwxPMWw_pYvE/s1600/Dzielo_pelne1-zmiejszone.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgn6staQRXRbTXEB4cTzG4t9PWtj_I8xWE3O_Clyr9bmiYGOTNO_Ri1urZnJ3TRGkHeh0NM01y2BqgJzP_8GAK53o46pAlYtOzaJIb_MFk-2hv6ibA22DaAdlFEQprmbJ4kwxPMWw_pYvE/s320/Dzielo_pelne1-zmiejszone.jpg&quot; width=&quot;227&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://innezwykladu.blogspot.com/feeds/7565837861277729295/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2012/07/drugi-kierunek.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/7565837861277729295'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/7565837861277729295'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2012/07/drugi-kierunek.html' title='Drugi kierunek'/><author><name>Labiryntowiec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07435859333504323974</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi7DSv0ONAsgOCanooFxRrlxuPouyQSQ-7LZSzzqQgnCisnD8zrrnmVV9VdfsurD2l6i3f6sS4qGiRnUnj70YhybukVZxTIYfY3XL1YnQ2ydgkKDz9-XH4qAEGMmjGyMQ/s220/Labirynt013.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgn6staQRXRbTXEB4cTzG4t9PWtj_I8xWE3O_Clyr9bmiYGOTNO_Ri1urZnJ3TRGkHeh0NM01y2BqgJzP_8GAK53o46pAlYtOzaJIb_MFk-2hv6ibA22DaAdlFEQprmbJ4kwxPMWw_pYvE/s72-c/Dzielo_pelne1-zmiejszone.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5914549963844834596.post-4421737123095982150</id><published>2012-07-02T17:27:00.000+02:00</published><updated>2012-07-05T12:47:39.561+02:00</updated><title type='text'>Wakacje</title><content type='html'>W zeszły piątek zacząłem wakacje! Wstyd się przyznać, ale to nie jest jakoś strasznie zaskakujące, zostało mi trochę zaliczeń na wrzesień. Jedne zostawiłem świadomie, innych po prostu nie dałem rady mimo dobrych i szczerych chęci, a jeszcze inne są sprawą pierwszego semestru. I chyba to jest najlepsze jest w sesji letniej - kończy się wakacjami!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lubię wakacje - można wypocząć, ale też by trzeba poszukać jakieś pracy! Problem z wakacjami jest też taki, że ma się poczucie, iż ma się strasznie dużo czasu na naukę, ale jak się okazuje pod koniec czasu wolnego - wcale tak nie jest i się żałuje, że wcześniej się nic nie zrobiło. W związku z tym podczas tych wakacji, jak zwykle z resztą, postanowiłem, że będę się w małych dawkach uczył przez całe dwa miesiące! Zobaczę co z moją leniwą naturą z tego postanowienia wyjdzie...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jestem już w sumie na pierwszym wyjeździe - odwiedzam Kraków i Wrocław, więc nie mam przy sobie mojej twórczości, ani skanera, w związku z tym dołączę coś z moich dzieł, gdy wrócę do domu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
EDIT:&lt;br /&gt;
Wróciłem do domu, oto moje kolejne dzieło:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiX2jb_CB6eJTGxyTHvY7AdjHl-gQrmHO3NPGaMvTjMrOHZqwGWzFuWVGJKZLTKoi2zRLSIDEmiYne3rY7xls5wq0UhjMFnibchtPjkPfLRzksv7I8cNy0lDIAGR6zFu45B6mC3xvIRfYY/s1600/Labirynt3-zmiejszony.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiX2jb_CB6eJTGxyTHvY7AdjHl-gQrmHO3NPGaMvTjMrOHZqwGWzFuWVGJKZLTKoi2zRLSIDEmiYne3rY7xls5wq0UhjMFnibchtPjkPfLRzksv7I8cNy0lDIAGR6zFu45B6mC3xvIRfYY/s320/Labirynt3-zmiejszony.jpg&quot; width=&quot;225&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://innezwykladu.blogspot.com/feeds/4421737123095982150/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2012/07/wakacje.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/4421737123095982150'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/4421737123095982150'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2012/07/wakacje.html' title='Wakacje'/><author><name>Labiryntowiec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07435859333504323974</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi7DSv0ONAsgOCanooFxRrlxuPouyQSQ-7LZSzzqQgnCisnD8zrrnmVV9VdfsurD2l6i3f6sS4qGiRnUnj70YhybukVZxTIYfY3XL1YnQ2ydgkKDz9-XH4qAEGMmjGyMQ/s220/Labirynt013.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiX2jb_CB6eJTGxyTHvY7AdjHl-gQrmHO3NPGaMvTjMrOHZqwGWzFuWVGJKZLTKoi2zRLSIDEmiYne3rY7xls5wq0UhjMFnibchtPjkPfLRzksv7I8cNy0lDIAGR6zFu45B6mC3xvIRfYY/s72-c/Labirynt3-zmiejszony.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5914549963844834596.post-6572080443885708610</id><published>2012-06-11T17:56:00.002+02:00</published><updated>2012-06-11T17:56:45.050+02:00</updated><title type='text'>Sesja</title><content type='html'>Zbliża się SESJA, jak jedni mówią System Eliminacji Studentów Jest Aktywny, a inni ją traktują jak&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;http://grypsuj.pl/images/demotywatory/2012/2/1328367625_by_damcio90_500.jpg&quot;&gt;piękną kobietę&lt;/a&gt;... ;-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak ja nie do końca rozumiem fenomenu sesji. Moim zdaniem najgorsze jest to by być dopuszczonym do niej. To właśnie ostatnie dwa tygodnie przed sesją są najgorsze! Zaliczenia, kończenie projektów, kolokwia, poprawki itp. Sesja to dwa tygodnie, podczas których ma się jeden egzamin dziennie i to cały wysiłek danego dnia! W własne urodziny mam dwa zaliczenia, a to jeszcze nie jest sesja! Po za tym zawsze zostaje jeszcze piękna świadomość, że jest jeszcze termin wrześniowy, a podczas zaliczeń..., tylko przyszły rok, a to może być nieprzyjemne również finansowo!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W sumie to też czas spotkań i nowych znajomości, w końcu można na własne oczy zobaczyć niektórych&amp;nbsp;prowadzących, pierwszy raz w życiu! Jak dobrze pójdzie to niektórych również po raz ostatni!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po za tym sesje jest tym nieprzyjemnym okresem w którym człowiek robi wszystko inne, tylko się nie uczy! Jedni dostają palącej potrzeby posprzątania w pokoju i ułożeniu wszystkich książek w porządku alfabetycznym. Inni odkrywają portale pełne gier online i &quot;...jeszcze&amp;nbsp;tylko&amp;nbsp;ten jeden ostatni poziom i się uczę...&quot;. Obowiązku mają to do siebie, że niezwykle łatwo naszą uwagę skierować gdzieś indziej...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym, którzy jeszcze nie znaleźli odciągacza od nauki proponuję:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjEZsoqDKnRvj_VUfZUNqYqYzq6J_8KVKsc53H2THkqHy6kEOEpWdpn9fCGN9y6-0znPHTS8jUKfhN2ogkFNXsMmULaUMTyKh1GWSkmolQkEYsT9ms5Qmc7Oz1twC60vO3U_4ATWejrcI0/s1600/Labirynt2-zmiejszony.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjEZsoqDKnRvj_VUfZUNqYqYzq6J_8KVKsc53H2THkqHy6kEOEpWdpn9fCGN9y6-0znPHTS8jUKfhN2ogkFNXsMmULaUMTyKh1GWSkmolQkEYsT9ms5Qmc7Oz1twC60vO3U_4ATWejrcI0/s320/Labirynt2-zmiejszony.jpg&quot; width=&quot;225&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Zatem życzę powodzenia w przejściu labiryntu, a także zaliczenia Sesji!</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://innezwykladu.blogspot.com/feeds/6572080443885708610/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2012/06/sesja.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/6572080443885708610'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/6572080443885708610'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2012/06/sesja.html' title='Sesja'/><author><name>Labiryntowiec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07435859333504323974</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi7DSv0ONAsgOCanooFxRrlxuPouyQSQ-7LZSzzqQgnCisnD8zrrnmVV9VdfsurD2l6i3f6sS4qGiRnUnj70YhybukVZxTIYfY3XL1YnQ2ydgkKDz9-XH4qAEGMmjGyMQ/s220/Labirynt013.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjEZsoqDKnRvj_VUfZUNqYqYzq6J_8KVKsc53H2THkqHy6kEOEpWdpn9fCGN9y6-0znPHTS8jUKfhN2ogkFNXsMmULaUMTyKh1GWSkmolQkEYsT9ms5Qmc7Oz1twC60vO3U_4ATWejrcI0/s72-c/Labirynt2-zmiejszony.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5914549963844834596.post-5843740246270782397</id><published>2012-06-09T15:04:00.000+02:00</published><updated>2012-06-09T15:04:04.006+02:00</updated><title type='text'>Co robię na wykładzie...?</title><content type='html'>Wykłady są różne! Niektóre są ciekawe, inne nie; niektóre wymagają notowania, inne nie; niektóre... Tak można by jeszcze długo wymieniać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jestem już długo studentem, nawet ośmielę się powiedzieć, że zbyt długo. Obcowałem z różnymi zajęciami i prowadzącymi na różnych wydziałach. Był czas, że czas wykładu był dla mnie czasem wolnym od zajęć. Był też czas, że chodziłem tylko na wybrane wykłady i taki, że starałem się być na wszystkich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Będąc na wykładzie staram się uważać i notować. Są wykłady, które nagrywam, ponieważ nie nadążam z notowaniem. Jednak jeśli są puszczane slajdy, które mam udostępnione w internecie, to nie dostrzegam potrzeby przepisywania ich, a w związku z tym trzeba zająć czymś ręce, by słuch i uwagę skupić na treści, które wypowiada wykładowca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oto i wynik zajmowania czymś rąk:&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhKT7bzwsmP3IwrGhvgOSkrNQFzyoU36gn2aRtEimM0rn7yGpnNCSL4b2DS6j0bSrmZ8xxFQM5uUOnKMnzX8MZolABRA5PdhW5fnSiRNRA-tGy4oA9ZqBV2y8nfxu1ToWT57AYMYxh2qYw/s1600/labirynt.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhKT7bzwsmP3IwrGhvgOSkrNQFzyoU36gn2aRtEimM0rn7yGpnNCSL4b2DS6j0bSrmZ8xxFQM5uUOnKMnzX8MZolABRA5PdhW5fnSiRNRA-tGy4oA9ZqBV2y8nfxu1ToWT57AYMYxh2qYw/s320/labirynt.jpg&quot; width=&quot;228&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Mam trochę tego rodzaju twórczości, więc jeśli ktoś z odwiedzających ma ochotę przejść mój labirynt - do dzieła! Z częścią postów będę zamieszczał labirynty, ale to nie jedyna twórczość, którą popełniłem.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://innezwykladu.blogspot.com/feeds/5843740246270782397/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2012/06/co-robie-na-wykadzie.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/5843740246270782397'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5914549963844834596/posts/default/5843740246270782397'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://innezwykladu.blogspot.com/2012/06/co-robie-na-wykadzie.html' title='Co robię na wykładzie...?'/><author><name>Labiryntowiec</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07435859333504323974</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi7DSv0ONAsgOCanooFxRrlxuPouyQSQ-7LZSzzqQgnCisnD8zrrnmVV9VdfsurD2l6i3f6sS4qGiRnUnj70YhybukVZxTIYfY3XL1YnQ2ydgkKDz9-XH4qAEGMmjGyMQ/s220/Labirynt013.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhKT7bzwsmP3IwrGhvgOSkrNQFzyoU36gn2aRtEimM0rn7yGpnNCSL4b2DS6j0bSrmZ8xxFQM5uUOnKMnzX8MZolABRA5PdhW5fnSiRNRA-tGy4oA9ZqBV2y8nfxu1ToWT57AYMYxh2qYw/s72-c/labirynt.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></entry></feed>