<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/" xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" version="2.0">

<channel>
	<title>Filip Itoito Blog</title>
	
	<link>http://www.filipitoito.com/blog</link>
	<description />
	<lastBuildDate>Thu, 17 May 2012 21:57:01 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.5</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/rss+xml" href="http://feeds.feedburner.com/Itoito" /><feedburner:info uri="itoito" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><item>
		<title>Sny Filipa.</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Itoito/~3/9GEwzrbuyDo/</link>
		<comments>http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/17/sny-filipa/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 May 2012 21:57:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>filip</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/17/sny-filipa/</guid>
		<description><![CDATA[- Miałeś piękne sny dzisiaj?
- Nie babciu.
- A co ci się śniło?
- Coś strasznego.
- Żebyś miał piękne i kolorowe sny musisz przed spaniem poprosić aniołka żeby ci je przyniósł.
- Ale ja nie chcę mieć kolorowych snów.
- Dlaczego?
- Bo jak są straszne to zawsze śpi ze mną mama.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>- Miałeś piękne sny dzisiaj?<br />
- Nie babciu.<br />
- A co ci się śniło?<br />
- Coś strasznego.<br />
- Żebyś miał piękne i kolorowe sny musisz przed spaniem poprosić aniołka żeby ci je przyniósł.<br />
- Ale ja nie chcę mieć kolorowych snów.<br />
- Dlaczego?<br />
- Bo jak są straszne to zawsze śpi ze mną mama.</p><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Itoito/~4/9GEwzrbuyDo" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/17/sny-filipa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/17/sny-filipa/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Domino.</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Itoito/~3/9QM_yErn_YY/</link>
		<comments>http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/15/domino/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 May 2012 13:59:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>filip</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.filipitoito.com/blog/?p=1656</guid>
		<description><![CDATA[Ponieważ się dobrze czułem poszedłem na akupunkturę. Po niej czułem się zmęczony więc położyłem się spać. Jak wstałem wypoczęty to postanowiłem, że pojadę do Chin. I jak pojadę do Chin to wrócę póżniej do Polski i pójdę na akupunkturę.
Najważniejsze, żeby podróż skończyć w tym samym miejscu, z którego się wyruszyło.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ponieważ się dobrze czułem poszedłem na akupunkturę. Po niej czułem się zmęczony więc położyłem się spać. Jak wstałem wypoczęty to postanowiłem, że pojadę do Chin. I jak pojadę do Chin to wrócę póżniej do Polski i pójdę na akupunkturę.</p>
<p>Najważniejsze, żeby podróż skończyć w tym samym miejscu, z którego się wyruszyło.</p><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Itoito/~4/9QM_yErn_YY" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/15/domino/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/15/domino/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Zoo.</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Itoito/~3/H5Rb7vTxxfg/</link>
		<comments>http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/13/zoo-2/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 May 2012 17:42:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>filip</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/13/zoo-2/</guid>
		<description><![CDATA[Od rana było zimno i padał kapuśniak. Doskonały dzień na wyprawę do zoo &#8211; powiedziałem do Filipa. 
Po pięciu minutach spaceru postanowiliśmy spędzić resztę wycieczki w terrarium.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od rana było zimno i padał kapuśniak. Doskonały dzień na wyprawę do zoo &#8211; powiedziałem do Filipa. </p>
<p>Po pięciu minutach spaceru postanowiliśmy spędzić resztę wycieczki w terrarium.</p><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Itoito/~4/H5Rb7vTxxfg" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/13/zoo-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/13/zoo-2/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Deszcz.</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Itoito/~3/PVTA1Nc_tj8/</link>
		<comments>http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/12/deszcz-2/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 12 May 2012 19:02:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>filip</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.filipitoito.com/blog/?p=1653</guid>
		<description><![CDATA[Stałem na tarasie i patrzyłem na deszcz. Dziwne zjawisko takie spadanie i nie kojarzy się z czymś negatywnym. Spadanie w języku ludzi oznacza często tragedię, albo klęskę, a w przypadku deszczu oznacza po prostu &#8220;deszczenie&#8221;.
Deszcz &#8211; jedyna rzecz jaka łączy nas z chmurami.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Stałem na tarasie i patrzyłem na deszcz. Dziwne zjawisko takie spadanie i nie kojarzy się z czymś negatywnym. Spadanie w języku ludzi oznacza często tragedię, albo klęskę, a w przypadku deszczu oznacza po prostu &#8220;deszczenie&#8221;.</p>
<p>Deszcz &#8211; jedyna rzecz jaka łączy nas z chmurami.</p><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Itoito/~4/PVTA1Nc_tj8" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/12/deszcz-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/12/deszcz-2/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>EGO</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Itoito/~3/HEHSl8cvkxQ/</link>
		<comments>http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/11/ego/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 10 May 2012 22:15:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>filip</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/11/ego/</guid>
		<description><![CDATA[Może nie powinienem się cieszyć, ale się cieszę, że zdobyłem nominacje do nagród literackich w Gdyni. http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/802/ogloszono-nominacje-do-nagrody-literackiej-gdynia 
W takich sytuacjach myślę o książce Zen i sztuka łucznictwa, w której to mistrz mówił nie ciesz się to nie ty strzeliłeś po prostu strzeliło się. 
Napisało się. 
PS
Zadziwiające jest to że tyle lat codziennie piszę bloga i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Może nie powinienem się cieszyć, ale się cieszę, że zdobyłem nominacje do nagród literackich w Gdyni. <a href="http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/802/ogloszono-nominacje-do-nagrody-literackiej-gdynia">http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/802/ogloszono-nominacje-do-nagrody-literackiej-gdynia</a> </p>
<p>W takich sytuacjach myślę o książce Zen i sztuka łucznictwa, w której to mistrz mówił nie ciesz się to nie ty strzeliłeś po prostu strzeliło się. </p>
<p>Napisało się. </p>
<p>PS</p>
<p>Zadziwiające jest to że tyle lat codziennie piszę bloga i ćwiczę. Oprócz tego piszę książkę i inne rzeczy. Nigdy nie chciałem być pisarzem, ale zawsze chciałem mieć pracę polegającą na tym, że wchodzę do pustego pokoju i czytam. </p>
<p>Po latach okazuje się że na tym polega zawód pisarza. Więcej się czyta niż pisze.</p><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Itoito/~4/HEHSl8cvkxQ" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/11/ego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/11/ego/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Brak czasu.</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Itoito/~3/X_RNwCpylTI/</link>
		<comments>http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/09/brak-czasu/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 May 2012 17:31:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>filip</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/09/brak-czasu/</guid>
		<description><![CDATA[Do dzisiaj uruchamianie pralki cudownym zrządzeniem losu mnie omijało. Jednak w końcu musiałem ulec i zrobić pranie. Zmierzyłem czas tej czynności. Wpakowanie ubrań do pralki 30s. Wsypanie proszku i nastawienie programu 30s. Wieszanie na suszarce 5 min. Razem to daje około 6 min. Kiedy ludzie prali ręcznie zajmowało im to najmniej godzinę. Z tego wynika, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Do dzisiaj uruchamianie pralki cudownym zrządzeniem losu mnie omijało. Jednak w końcu musiałem ulec i zrobić pranie. Zmierzyłem czas tej czynności. Wpakowanie ubrań do pralki 30s. Wsypanie proszku i nastawienie programu 30s. Wieszanie na suszarce 5 min. Razem to daje około 6 min. Kiedy ludzie prali ręcznie zajmowało im to najmniej godzinę. Z tego wynika, że na tej jednej czynności zyskaliśmy około 54 min. wolnego czasu, a ciągle wszystkim jest go za mało. Jak to się dzieje? </p>
<p>Pojęcie czasu jest rzeczywiście względne, a każde urządzenie, które ma nam go zaoszczędzić powoduje, odwrotny skutek. </p>
<p>PS</p>
<p>Może rzeczywiście żyjemy tylko po to żeby kupować? Im dłuższa kolejka tym więcej sensu? Im dłuższa kolejka tym więcej czasu?</p><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Itoito/~4/X_RNwCpylTI" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/09/brak-czasu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/09/brak-czasu/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Zwierzę.</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Itoito/~3/_TKBfuiKjW8/</link>
		<comments>http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/07/zwierze-2/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 May 2012 14:10:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>filip</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/07/zwierze-2/</guid>
		<description><![CDATA[W centrum Wrocławia widziałem sarnę. Nie wiedziała co ze sobą zrobić. Nie wiedziałem co z nią zrobić. Pierwszą myśl jaką miałem to, że zadzwonię po policję. Nie zrobiłem jednak tego bo nie wiedziałem co miałbym im powiedzieć. Szanowny Panie policjancie widzę sarnę na ulicy Borowskiej. Nie wiedziałem też co on by mi odpowiedział. Po za [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W centrum Wrocławia widziałem sarnę. Nie wiedziała co ze sobą zrobić. Nie wiedziałem co z nią zrobić. Pierwszą myśl jaką miałem to, że zadzwonię po policję. Nie zrobiłem jednak tego bo nie wiedziałem co miałbym im powiedzieć. Szanowny Panie policjancie widzę sarnę na ulicy Borowskiej. Nie wiedziałem też co on by mi odpowiedział. Po za tym nie wiedziałem gdzie mam telefon.<br />
W tym momencie wiele mnie łączyło z tym zwierzakiem.</p><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Itoito/~4/_TKBfuiKjW8" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/07/zwierze-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/07/zwierze-2/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Poranek.</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Itoito/~3/LAsOwLDOUbI/</link>
		<comments>http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/06/poranek-4/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 May 2012 07:35:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>filip</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/06/poranek-4/</guid>
		<description><![CDATA[Od godziny 6 34 do 9 00 Filip był już kucharzem , strażakiem i kierowcą formuły jeden, który doskonale zna zasady Kung- fu.
Patrząc na niego zobaczyłem jak nieistotne są dylematy: kim mam być w życiu? Co mam ze sobą zrobić? Czym się zająć?Czy to co robię jest odpowiednie dla mnie?
W momencie, kiedy posiada się spokój [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od godziny 6 34 do 9 00 Filip był już kucharzem , strażakiem i kierowcą formuły jeden, który doskonale zna zasady Kung- fu.<br />
Patrząc na niego zobaczyłem jak nieistotne są dylematy: kim mam być w życiu? Co mam ze sobą zrobić? Czym się zająć?Czy to co robię jest odpowiednie dla mnie?</p>
<p>W momencie, kiedy posiada się spokój można być kim się chce. I być może to mądrość jak z filmu Kung-fu Panda, ale w tym momencie jestem Smoczym wojownikiem.</p><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Itoito/~4/LAsOwLDOUbI" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/06/poranek-4/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/06/poranek-4/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Złość.</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Itoito/~3/W8TEf0pfZyE/</link>
		<comments>http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/05/zlosc-3/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 05 May 2012 07:54:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>filip</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/05/zlosc-3/</guid>
		<description><![CDATA[Złość jest brakiem cierpliwości na działanie. Złość jest brakiem cierpliwości na miłość. 
Większość spraw trzeba załatwić od razu nie ma czasu na czekanie. Nawet jak nie wie się jak je rozwiązać trzeba je rozwiązać. Dlaczego nie poczekać? Skoro się nie wie jak coś rozwiązać i zrobi się coś na siłę to najprawdopodobniej będzie to złe [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Złość jest brakiem cierpliwości na działanie. Złość jest brakiem cierpliwości na miłość. </p>
<p>Większość spraw trzeba załatwić od razu nie ma czasu na czekanie. Nawet jak nie wie się jak je rozwiązać trzeba je rozwiązać. Dlaczego nie poczekać? Skoro się nie wie jak coś rozwiązać i zrobi się coś na siłę to najprawdopodobniej będzie to złe rozwiązanie. Dlaczego więc czekanie miało by być gorsze. Może trzeba zaufać, że część rzeczy sama się rozwiąże, albo nigdy się nie rozwiąże i to jest też rozwiązanie.<br />
I nie chodzi mi o znieczulanie się i szkolenie się w obojętności, ale o czekanie, do którego bardzo ciężko jest mi się przyzwyczaić.</p><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Itoito/~4/W8TEf0pfZyE" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/05/zlosc-3/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/05/zlosc-3/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Pociągi.</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/Itoito/~3/QgaOH7hYL_0/</link>
		<comments>http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/04/pociagi/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 04 May 2012 06:16:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>filip</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/04/pociagi/</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnie dwa dni spędziłem w pociągu. 16 godzin patrzyłem w okno. Siedziałem zamknięty w przedziale i miałem wrażenie, że oświecenie, o którym piszą mistrzowie Zen przeszedł każdy człowiek. Przydarza się ono w dzieciństwie i najczęściej go nie pamiętamy. Żeby osiągnąć je po raz kolejny wystarczy sobie przypomnieć ten stan.
Siedziałem i patrzyłem w okno.
Siedziałem i patrzyłem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnie dwa dni spędziłem w pociągu. 16 godzin patrzyłem w okno. Siedziałem zamknięty w przedziale i miałem wrażenie, że oświecenie, o którym piszą mistrzowie Zen przeszedł każdy człowiek. Przydarza się ono w dzieciństwie i najczęściej go nie pamiętamy. Żeby osiągnąć je po raz kolejny wystarczy sobie przypomnieć ten stan.<br />
Siedziałem i patrzyłem w okno.<br />
Siedziałem i patrzyłem w okno, w którym odbijało się okno.</p><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Itoito/~4/QgaOH7hYL_0" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/04/pociagi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.filipitoito.com/blog/2012/05/04/pociagi/</feedburner:origLink></item>
	</channel>
</rss>

