<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/atom10full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearch/1.1/" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0" xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" gd:etag="W/&quot;DE8NQ3c4fip7ImA9WhVTF04.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6164650490860845100</id><updated>2012-03-03T02:08:12.936+01:00</updated><category term="Kemon" /><category term="mycie włosów" /><category term="farby do włosów" /><category term="FAQ" /><category term="odżywki" /><category term="Ambasada Piękna" /><category term="cien" /><category term="zrób sobie krem" /><category term="zagraniczne kosmetyki" /><category term="Kerastase" /><category term="konkursy" /><category term="Konkurs Organicum" /><category term="fryzury" /><category term="pielęgnacja twarzy" /><category term="przyśpieszenie porostu" /><category term="pokrzywa" /><category term="Organicum" /><category term="pat rub" /><category term="cysteina" /><category term="letnia pielęgnacja" /><category term="mydła" /><category term="półprodukty kosmetyczne" /><category term="Radical" /><category term="własnoręcznie robione kosmetyki" /><category term="patenty" /><category term="samodzielne obcinanie włosów" /><category term="WOŚP" /><category term="grubsze włosy" /><category term="TAG" /><category term="wizaż.pl" /><category term="łupież" /><category term="przetłuszczanie" /><category term="remington" /><category term="haul" /><category term="czytelnicy mają głos" /><category term="stylizacja" /><category term="Mypa" /><category term="farbowanie" /><category term="zapowiedzi" /><category term="recenzje" /><category term="Joanna" /><category term="błyszczące wlosy" /><category term="helfy.pl" /><category term="maski" /><category term="henna" /><category term="oleje" /><category term="siemię lniane" /><category term="dieta" /><category term="olejki eteryczne" /><category term="push-up" /><category term="czesanie" /><category term="ampułki Radical" /><category term="akcesoria" /><category term="o mnie" /><category term="clip-in" /><category term="indyjskie zioła" /><category term="współpraca" /><category term="fryzjer" /><category term="szczotki" /><category term="miód" /><category term="Pilomax" /><category term="suchy szampon" /><category term="składy" /><category term="zimowa pielęgnacja" /><category term="płukanki" /><category term="eucerin" /><category term="silikony" /><category term="aloes" /><category term="Blog Roku 2011" /><category term="detergenty" /><category term="różności" /><category term="pielęgnacja zdrowych włosów" /><category term="wysoka temperatura" /><category term="projekt denko" /><category term="ciekawe artykuły" /><category term="o włosach" /><category term="ulubieniec miesiąca" /><category term="Fructis" /><category term="warkocze" /><category term="encanto" /><category term="podsumowanie miesiąca" /><category term="Khadi" /><category term="drożdże" /><category term="suszarki" /><category term="typ włosów" /><category term="ozdoby do włosów" /><category term="alterra" /><category term="gęstsze włosy" /><category term="kokos" /><category term="domowe sposoby" /><category term="wypadanie włosów" /><category term="CHI" /><category term="szampony" /><category term="wcierki" /><category term="perfumy do włosów" /><category term="giveaway" /><category term="loki i fale" /><category term="suplementy" /><category term="konkurs &quot;Historia z włosami w tle&quot;" /><category term="Lush" /><category term="Moja włosowa historia" /><category term="polecam" /><category term="zioła" /><category term="Yves Rocher" /><title>Jak dbać o długie włosy?</title><subtitle type="html" /><link rel="http://schemas.google.com/g/2005#feed" type="application/atom+xml" href="http://anwena.blogspot.com/feeds/posts/default" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://anwena.blogspot.com/" /><link rel="next" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default?start-index=26&amp;max-results=25&amp;redirect=false&amp;v=2" /><author><name>Anwen</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14665481818886524175</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-7CvK8ovBTtg/TvHWdT1ukJI/AAAAAAAABo8/65V7vHfHTzI/s220/ja.jpg" /></author><generator version="7.00" uri="http://www.blogger.com">Blogger</generator><openSearch:totalResults>240</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/atom+xml" href="http://feeds.feedburner.com/JakDbaODugieWosy" /><feedburner:info uri="jakdbaodugiewosy" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><feedburner:emailServiceId>JakDbaODugieWosy</feedburner:emailServiceId><feedburner:feedburnerHostname>http://feedburner.google.com</feedburner:feedburnerHostname><entry gd:etag="W/&quot;DEIHSXgzeCp7ImA9WhVTF0w.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6164650490860845100.post-2135482048802444498</id><published>2012-03-02T20:28:00.000+01:00</published><updated>2012-03-02T20:28:58.680+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-03-02T20:28:58.680+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="współpraca" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="półprodukty kosmetyczne" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="zrób sobie krem" /><title>Haul ZSK – zakupy i współpraca</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-mu3BbZMruqI/T1EevMYmyTI/AAAAAAAACCc/MFIX61x2nh0/s1600/haul+zsk.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://4.bp.blogspot.com/-mu3BbZMruqI/T1EevMYmyTI/AAAAAAAACCc/MFIX61x2nh0/s640/haul+zsk.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Ostatnio mój Panthenol i Keratyna hydrolizowana sięgnęły dna, a ponieważ dobrze wiedziałam, że moje włosy obraziłyby się na mnie, gdyby ich zabrakło ;) więc skorzystałam z okazji i poczyniłam małe zakupy w sklepie &lt;a href="http://www.zrobsobiekrem.pl/"&gt;www.zrobsobiekrem.pl&lt;/a&gt; :))&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Oprócz uzupełnienia zapasów kupiłam coś co chodziło za mną już od dawna, a w zasadzie od czasu, gdy natknęłam się na wizażu na przepisy na wcierki by Eiri. W pierwszej kolejności kusiła mnie &lt;a href="http://wizaz.pl/forum/showpost.php?p=29989132&amp;amp;postcount=35" target="_blank"&gt;TA&lt;/a&gt; receptura&amp;nbsp; ale uznałam, że to dla mnie wciąż za trudne (nie mam takiego mini mikserka do spieniania mleka, a bez niego nie udało mi się zrobić jeszcze ani jednego dobrego kremu &lt;span style="font-family: Wingdings;"&gt;L&lt;/span&gt; ). Potem poczytałam jeszcze o jej sposobach wzbogacania liposomami Jantaru i już wiedziałam, że to jest to! Nawet ja sobie z tym poradzę ;) W tej chwili kusi mnie jeszcze zrobienie &lt;a href="http://wizaz.pl/forum/showpost.php?p=32610688&amp;amp;postcount=105" target="_blank"&gt;TAKIEJ&lt;/a&gt; wcierki&amp;nbsp; – też z przepisu Eiri, ale to może po tym jak już skończy mi się Jantar. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Ostatecznie kupiłam:&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-U9yU2kiPrYU/T1Eew1NlEKI/AAAAAAAACCk/XwfqO1jxpyA/s1600/haul+zsk2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="233" src="http://2.bp.blogspot.com/-U9yU2kiPrYU/T1Eew1NlEKI/AAAAAAAACCk/XwfqO1jxpyA/s400/haul+zsk2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;ol start="1" style="margin-top: 0cm;" type="1"&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Aloes      zatężony 10 krotnie&lt;/b&gt; – bo nie wyobrażam sobie, że mogłoby mi go      zabraknąć!&lt;/li&gt;
&lt;li class="MsoNormal" style="mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Panthenol &lt;/b&gt;–      używam go regularnie od ponad roku do wzbogacania każdej maski i bardzo mi      go brakowało przez ostatnie tygodnie. &lt;/li&gt;
&lt;li class="MsoNormal" style="mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Keratyna      hydrolizowana&lt;/b&gt; – co prawda odkąd używam cysteinę to trochę o niej zapomniałam,      ale myślę, że przyda mi się w walce o fale :)&lt;/li&gt;
&lt;li class="MsoNormal" style="mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Kompozycja      witamin All-in-One&lt;/b&gt; – mam ją pierwszy raz i szczerze mówiąc trochę      zniechęca mnie to, że jest w proszku – jakoś łatwiej posługiwać mi się      płynami ;)&lt;/li&gt;
&lt;li class="MsoNormal" style="mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Ekstrakt z      karnityną, argininą i kofeiną &lt;/b&gt;– to właśnie na nim najbardziej mi      zależało. Mam zamiar wrócić do wcierek i zawalczyć o gęstszą czuprynę (na      długości mi już tak nie zależy, a nawet chodzi za mną ścięcie...      odwiedźcie mnie od tego pomysłu ;) )&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;W ramach współpracy dostałam też od &lt;a href="http://www.zrobsobiekrem.pl/" target="_blank"&gt;sklepu ZSK&lt;/a&gt; do przetestowania kilka produktów:&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-E7iL1wMT7Sk/T1EeyZYiePI/AAAAAAAACCs/8albA_cDqdM/s1600/haul+zsk3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="386" src="http://3.bp.blogspot.com/-E7iL1wMT7Sk/T1EeyZYiePI/AAAAAAAACCs/8albA_cDqdM/s400/haul+zsk3.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;ol start="1" style="margin-top: 0cm;" type="1"&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="mso-list: l1 level1 lfo2; tab-stops: list 36.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Jedwab      hydrolizowany&lt;/b&gt; – o którym możecie poczytać &lt;a href="http://www.zrobsobiekrem.pl/pl/p/Hydrolizowane-bialka-jedwabiu/201" target="_blank"&gt;TU&lt;/a&gt;. Mam zamiar stosować go      do tuningowania masek i być może ukręcić jakieś nowe psikadło.&lt;/li&gt;
&lt;li class="MsoNormal" style="mso-list: l1 level1 lfo2; tab-stops: list 36.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Ekstrakt      wzmacniający włosy&lt;/b&gt; – również do wcierek, &lt;a href="http://www.zrobsobiekrem.pl/pl/p/Ekstrakt-wzmacniajacy-wlosy/100" target="_blank"&gt;TUTAJ&lt;/a&gt; znajdziecie szczegóły.&lt;/li&gt;
&lt;li class="MsoNormal" style="mso-list: l1 level1 lfo2; tab-stops: list 36.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Alantoina &lt;/b&gt;–      na którą jeszcze nie mam konkretnego pomysłu, ale na pewno coś się      znajdzie ;) Dla zainteresowanych informacje o alantoinie &lt;a href="http://www.zrobsobiekrem.pl/pl/searchquery/alantoina/1/full/5?url=alantoina" target="_blank"&gt;TU&lt;/a&gt;.&lt;/li&gt;
&lt;li class="MsoNormal" style="mso-list: l1 level1 lfo2; tab-stops: list 36.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Kolagen i      Elastyna &lt;/b&gt;– zarówno do stosowania na twarz jak i do tuningowania masek.      &lt;a href="http://www.zrobsobiekrem.pl/pl/p/Kolagen-i-elastyna/202" target="_blank"&gt;TUTAJ&lt;/a&gt; przeczytacie co o tym produkcie pisze ZSK. &lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Tak więc już wkrótce możecie się spodziewać na blogu nowych przepisów :)) Ja już nie mogę się doczekać testów, bo jak wielokrotnie Wam pisałam uwielbiam bawić się w małego chemika :D&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Pozdrawiam Was serdecznie,&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-v03OSUxcWgc/TsvqH5MTJUI/AAAAAAAABfA/rWzsaFHQVIo/s1600/pasek.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="120" src="http://3.bp.blogspot.com/-v03OSUxcWgc/TsvqH5MTJUI/AAAAAAAABfA/rWzsaFHQVIo/s320/pasek.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6164650490860845100-2135482048802444498?l=anwena.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/BRzV8lTMBxfNrAQPVYgTN-4eN2A/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/BRzV8lTMBxfNrAQPVYgTN-4eN2A/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/BRzV8lTMBxfNrAQPVYgTN-4eN2A/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/BRzV8lTMBxfNrAQPVYgTN-4eN2A/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/JakDbaODugieWosy/~4/WdWpJrsuGEU" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://anwena.blogspot.com/feeds/2135482048802444498/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://anwena.blogspot.com/2012/03/haul-zsk-zakupy-i-wspopraca.html#comment-form" title="Komentarze (23)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/2135482048802444498?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/2135482048802444498?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/JakDbaODugieWosy/~3/WdWpJrsuGEU/haul-zsk-zakupy-i-wspopraca.html" title="Haul ZSK – zakupy i współpraca" /><author><name>Anwen</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14665481818886524175</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-7CvK8ovBTtg/TvHWdT1ukJI/AAAAAAAABo8/65V7vHfHTzI/s220/ja.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-mu3BbZMruqI/T1EevMYmyTI/AAAAAAAACCc/MFIX61x2nh0/s72-c/haul+zsk.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>23</thr:total><feedburner:origLink>http://anwena.blogspot.com/2012/03/haul-zsk-zakupy-i-wspopraca.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;Dk8FR38_eip7ImA9WhVTFk0.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6164650490860845100.post-2379873149792712512</id><published>2012-03-01T13:19:00.001+01:00</published><updated>2012-03-01T13:26:56.142+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-03-01T13:26:56.142+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="składy" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="farbowanie" /><title>PPD, czyli Parafenylenodiamina</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Mówiąc najbardziej w skrócie jest to czarny barwnik wykorzystywany przy produkcji farb do włosów, barwników do tkanin, farbach drukarskich, a także w niektórych „hennach” (nie mam tu na myśli prawdziwej naturalnej henny, a produkty, które są henną tylko z nazwy) – również tych wykorzystywanych do tymczasowych tatuaży. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;PPD jest aminą aromatyczną, która działa bardzo silnie uczulająco. Jako alergen może powodować zarówno zmiany skórne (zaczerwienienie, wysypkę, podrażnienia, swędzenie, a nawet owrzodzenia, a w przypadku skóry głowy – WYPADANIE WŁOSÓW!) jak i duszności i inne objawy szoku anafilaktycznego (w konsekwencji nawet śmierć!). Objawy na skórze mogą pojawić się nawet po kilku dniach od farbowania. Nie piszę tego wszystkiego tylko po to, żeby Was nastraszyć, ale po to, by uświadomić Wam jak ważne jest przeprowadzenie testów skórnych zwłaszcza przed pierwszym farbowaniem włosów. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Jak sprawdzić czy jesteśmy uczulone na PPD?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Możemy oczywiście poprosić lekarza, aby dał nam skierowanie na takie badania. Ja osobiście ich nie robiłam i podejrzewam, że nie mam alergii na PPD, a jedynie moja skóra reaguje na nią podrażnieniem, co w konsekwencji prowadzi u mnie właśnie do wypadania włosów. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Gdzie występuje PPD?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Wbrew pozorom ten barwnik nie występuje jedynie w czarnych farbach, można go znaleźć również w innych ciemnych kolorach. Nie wiem jak się sprawa ma w przypadku np. ciemnych blondów, ale dla bezpieczeństwa też możecie to sprawdzić na etykiecie.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Jakie jest dopuszczalne stężenie PPD?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Wg prawa unijnego w produkcie może znajdować się maksymalnie do 6% tego składnika i tyle zwykle znajduje się w drogeryjnych (zarówno tych trwałych jak i w szamponetkach) i profesjonalnych farbach (również tych stosowanych przez fryzjerów). Na rynku możemy znaleźć także farby pozbawione PPD lub z niewielką jego ilością. Sama jestem w trakcie testowania kilku z nich i o efektach na pewno jeszcze na blogu przeczytacie, ale oczywiście takie testy muszą potrwać. Naturalna henna (np. Khadi) również jest pozbawiona tego barwnika.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Po co w takim razie producenci stosują PPD skoro wiadomo jak jest szkodliwe?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Niestety PPD jest najsilniejszym, najbardziej intensywnym i najtrwalszym czarnym barwnikiem jaki dotąd wynaleziono :( O ile w przypadku Khadi już wiem, że kolor przynajmniej na moich włosach nie utrzymuje się tak długo jakbym chciała, tak w przypadku „naturalnych farb” dopiero za jakiś czas będę mogła Wam o tym napisać.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Jak rozpoznać PPD w składzie?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Ukrywa się on pod jedną z nazw: p-fenylenodiamina lub paraphenylenediamine, 4-fenylenodiamina, fenylenodiamina, p-diaminobenzen, 4-aminoaniline, 1,4-benzenodiamina, 1,4-diaminobenzen&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Jak możemy się ochronić przed działaniem PPD?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Jednym ze sposobów jest właśnie &lt;a href="http://anwena.blogspot.com/2012/02/farbowanie-na-olej.html" target="_blank"&gt;farbowanie na olej&lt;/a&gt;, o którym niedawno pisałam Wam na blogu. Olej zabezpiecza skórę głowy przed szkodliwym działaniem PPD, ale niestety nie w 100%. Bardzo ważne jest też by nie trzymać farby dłużej niż zaleca producent, ale przede wszystkim zrobić próbę uczuleniową przed farbowaniem!&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Mam nadzieję, że ten wpis Wam się przyda i że będziecie pamiętać by zawsze sprawdzić jak działa na Was farba zanim położycie ją na głowę. Test uczuleniowy najlepiej przeprowadzić na skórze za uchem (nakładacie odrobinę farby na kilka minut, potem zmywacie to wodą – jeśli po kilku dniach nie pojawią się żadne objawy podrażnienia to znaczy, że możemy bez przeszkód stosować taką farbę). &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Pozdrawiam Was serdecznie,&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-v03OSUxcWgc/TsvqH5MTJUI/AAAAAAAABfA/rWzsaFHQVIo/s1600/pasek.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="120" src="http://3.bp.blogspot.com/-v03OSUxcWgc/TsvqH5MTJUI/AAAAAAAABfA/rWzsaFHQVIo/s320/pasek.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6164650490860845100-2379873149792712512?l=anwena.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/a3_7peVWiZeQ9AkN561kyBC3sGI/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/a3_7peVWiZeQ9AkN561kyBC3sGI/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/a3_7peVWiZeQ9AkN561kyBC3sGI/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/a3_7peVWiZeQ9AkN561kyBC3sGI/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/JakDbaODugieWosy/~4/UieU4ILTgSY" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://anwena.blogspot.com/feeds/2379873149792712512/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://anwena.blogspot.com/2012/03/ppd-czyli-parafenylenodiamina.html#comment-form" title="Komentarze (63)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/2379873149792712512?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/2379873149792712512?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/JakDbaODugieWosy/~3/UieU4ILTgSY/ppd-czyli-parafenylenodiamina.html" title="PPD, czyli Parafenylenodiamina" /><author><name>Anwen</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14665481818886524175</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-7CvK8ovBTtg/TvHWdT1ukJI/AAAAAAAABo8/65V7vHfHTzI/s220/ja.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-v03OSUxcWgc/TsvqH5MTJUI/AAAAAAAABfA/rWzsaFHQVIo/s72-c/pasek.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>63</thr:total><feedburner:origLink>http://anwena.blogspot.com/2012/03/ppd-czyli-parafenylenodiamina.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;C0ICSXk6eip7ImA9WhVTFU0.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6164650490860845100.post-1814202822807167021</id><published>2012-02-29T08:46:00.000+01:00</published><updated>2012-02-29T08:46:08.712+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-02-29T08:46:08.712+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="recenzje" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ulubieniec miesiąca" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="indyjskie zioła" /><title>Ulubieniec miesiąca – Luty: Maska do włosów Maka</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-zr4KcXZ9QhM/T00ooDxBaSI/AAAAAAAACCE/jzDyuPSLTl4/s1600/maka+-+w%C5%82adca+w%C5%82os%C3%B3w.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-zr4KcXZ9QhM/T00ooDxBaSI/AAAAAAAACCE/jzDyuPSLTl4/s640/maka+-+w%C5%82adca+w%C5%82os%C3%B3w.jpg" width="512" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Maka (inaczej Eclipta Alba) to indyjskie zioło zwane również „władcą włosów”. Jak sama nazwa wskazuje ma genialne wręcz działanie na naszą czuprynę. Podobno zwalcza łupież, wzmacnia włosy, stymuluje ich wzrost, a nawet leczy łysienie. Kupiłam ją przede wszystkim z myślą o zagęszczeniu, zmniejszeniu wypadania i wzmocnieniu moich włosów. Bardzo długo leżała na półce i się kurzyła, a ja jakoś nie mogłam się zmobilizować by jej użyć. W końcu się odważyłam i bardzo się z tego cieszę :))&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-rqC-chz99Kg/T00opwpltYI/AAAAAAAACCM/hah0wwmnTDA/s1600/maka.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="397" src="http://2.bp.blogspot.com/-rqC-chz99Kg/T00opwpltYI/AAAAAAAACCM/hah0wwmnTDA/s400/maka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Maskę używałam na kilka sposobów:&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;ol start="1" style="margin-top: 0cm;" type="1"&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;rozrabiałam      ją z samą wodą i nakładałam na skórę głowy&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 35.4pt; text-align: justify;"&gt;w tej wersji bardzo ciężko jest to nanieść na głowę, maska się wykrusza, sypie, ogólnie tego sposobu raczej nie polecam.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 18.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;ol start="2" style="margin-top: 0cm;" type="1"&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;dodawałam do      takiej mieszanki jak powyżej żel z aloesu i/albo sok marchewkowy&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 35.4pt; text-align: justify;"&gt;tutaj konsystencja była już znacznie lepsza, ale nadal aplikacja nie była zbyt komfortowa. Po takiej mieszance nie używałam już szamponu, włosy były wystarczająco oczyszczone, świeże i bardzo błyszczące. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 18.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;ol start="3" style="margin-top: 0cm;" type="1"&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;mieszałam Makę      ze zwykłą drogeryjną maską (np. Kamille Pilomax)&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 35.4pt; text-align: justify;"&gt;najlepszy, przynajmniej dla mnie sposób używania indyjskich ziół :) Jeżeli chcemy nałożyć taką mieszankę na skórę głowy to lepiej wybrać taką maskę, co do której mamy pewność, że nas nie podrażni. U mnie sprawdzała się np. Gloria. Taki mix trzymałam na włosach ok. godziny, a potem całość zmywałam delikatnym szamponem. Włosy po niej wyglądały o wiele lepiej niż zwykle. Wydawały się grubsze i gęstsze. Były niesamowicie błyszczące i miękkie. Ale co najważniejsze przy spłukiwaniu wypadało mi mniej włosów niż zwykle! &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-ETCO1tLKSCg/T00orS6YAnI/AAAAAAAACCU/jit0uPPYRwo/s1600/maka1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-ETCO1tLKSCg/T00orS6YAnI/AAAAAAAACCU/jit0uPPYRwo/s400/maka1.jpg" width="386" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Maka wymieszana z maską Pilomax&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;
Ziółka możemy też wymieszać z olejem (robiąc domową wersję indyjskich olei typu Khadi czy Bhringraj) i aplikować go przed myciem na skalp. Musicie jedynie pamiętać, że Maka nie nadaje się do używania przez blondynki, gdyż może przyciemniać włosy. U siebie nic takiego nie zauważyłam, ale jak wiecie na moich czarnych włosach byłoby to raczej trudne ;) Do jednorazowego użycia wystarczą nam mniej więcej 2 łyżeczki ziołowego pudru, więc maska jest dosyć wydajna. Możemy ją kupić np. w sklepie &lt;a href="http://helfy.pl/"&gt;helfy.pl&lt;/a&gt; za ok. 12zł. Jestem bardzo ciekawa jak sprawdzi się po dłuższym stosowaniu, bo na razie użyłam jej raptem kilka razy. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;A wy stosujecie indyjskie zioła? Może miałyście okazję wypróbować pudrowe szampony? Jestem ich bardzo ciekawa!&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Pozdrawiam Was serdecznie,&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-pnI0DUuCS_o/Tis92Ii4aPI/AAAAAAAABGA/7J6Y8IrW85c/s1600/pasek.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-pnI0DUuCS_o/Tis92Ii4aPI/AAAAAAAABGA/7J6Y8IrW85c/s1600/pasek.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6164650490860845100-1814202822807167021?l=anwena.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/9BqK3U5SrqmSzVYk5LTHZ1fKXoQ/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/9BqK3U5SrqmSzVYk5LTHZ1fKXoQ/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/9BqK3U5SrqmSzVYk5LTHZ1fKXoQ/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/9BqK3U5SrqmSzVYk5LTHZ1fKXoQ/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/JakDbaODugieWosy/~4/vGjryfZe5jA" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://anwena.blogspot.com/feeds/1814202822807167021/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://anwena.blogspot.com/2012/02/ulubieniec-miesiaca-luty-maska-do-wosow.html#comment-form" title="Komentarze (57)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/1814202822807167021?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/1814202822807167021?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/JakDbaODugieWosy/~3/vGjryfZe5jA/ulubieniec-miesiaca-luty-maska-do-wosow.html" title="Ulubieniec miesiąca – Luty: Maska do włosów Maka" /><author><name>Anwen</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14665481818886524175</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-7CvK8ovBTtg/TvHWdT1ukJI/AAAAAAAABo8/65V7vHfHTzI/s220/ja.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-zr4KcXZ9QhM/T00ooDxBaSI/AAAAAAAACCE/jzDyuPSLTl4/s72-c/maka+-+w%C5%82adca+w%C5%82os%C3%B3w.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>57</thr:total><feedburner:origLink>http://anwena.blogspot.com/2012/02/ulubieniec-miesiaca-luty-maska-do-wosow.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;D0ICQXo6fyp7ImA9WhVTE0s.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6164650490860845100.post-5865905735741636877</id><published>2012-02-27T18:52:00.002+01:00</published><updated>2012-02-27T18:59:20.417+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-02-27T18:59:20.417+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="zagraniczne kosmetyki" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="zapowiedzi" /><title>Coś dla czytelniczek z zagranicy :)</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;O tym, że warto być włosomaniaczką chyba nie muszę Wam pisać ;) Dla tych co mają jakiekolwiek co do tego wątpliwości polecam przejrzenie wpisów z serii &lt;a href="http://anwena.blogspot.com/p/moja-wosowa-historia.html" target="_blank"&gt;MWH&lt;/a&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Ostatnio doszłam do wniosku, że warto również mówić o tym znajomym :D Odkąd bliscy mi ludzie wiedzą jakiego fioła mam na punkcie włosów i ich pielęgnacji bardzo często dostaję „włosowe” prezenty :)))&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Kilka dni temu taką niespodziankę zafundowała mi siostra mojego TŻta, która będąc na wykładach w Estonii znalazła chwilę by poszukać specjalnie dla mnie jakieś produkty do włosów :D&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Zobaczcie co dostałam:&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-AdL0pjWI5CQ/T0vAnSgUCWI/AAAAAAAACBk/0I_ASr_oG6Q/s1600/estonia.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-AdL0pjWI5CQ/T0vAnSgUCWI/AAAAAAAACBk/0I_ASr_oG6Q/s640/estonia.jpg" width="394" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;ol start="1" style="margin-top: 0cm;" type="1"&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt; text-align: justify;"&gt;Szampon Avalon Organics cytrynowy&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 35.4pt; text-align: justify;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Jeqdeq63h0A/T0vAvvlO2zI/AAAAAAAACB8/-pLC6mYPg9U/s1600/szampon+avalon.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="312" src="http://1.bp.blogspot.com/-Jeqdeq63h0A/T0vAvvlO2zI/AAAAAAAACB8/-pLC6mYPg9U/s320/szampon+avalon.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;ol start="2" style="margin-top: 0cm;" type="1"&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt; text-align: justify;"&gt;Odżywka z ekstraktem z moringi, Orgnx&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Ma58NR95AMY/T0vAq2QfjjI/AAAAAAAACB0/A1YEZa4nqpo/s1600/odzywka+orgnx.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="181" src="http://4.bp.blogspot.com/-Ma58NR95AMY/T0vAq2QfjjI/AAAAAAAACB0/A1YEZa4nqpo/s320/odzywka+orgnx.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Myślę, że zwłaszcza moje czytelniczki mieszkające za granicą powinny się ucieszyć z recenzji tych produktów :) Bardzo często prosicie mnie o polecenie jakiś dobrych produktów dostępnych u Was. Niestety nie mam dostępu do zbyt wielu takich kosmetyków, za granicą bywam baaaardzo rzadko (a szkoda bo uwielbiam podróże), więc tym bardziej cieszę się, że trafiła mi się okazja wypróbowania czegoś „niepolskiego”. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Na recenzje oczywiście trochę poczekacie – w tej chwili intensywnie testuję &lt;a href="http://anwena.blogspot.com/2012/02/nowosci-w-mojej-kosmetycznej-kolekcji.html" target="_blank"&gt;tę serię z PAT&amp;amp;RUB&lt;/a&gt; i myślę, że w przyszłym tygodniu będę już mogła Wam o niej co nieco opowiedzieć :)&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Pozdrawiam Was serdecznie, &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-STz8Sezdacg/Tz7s9OM3YtI/AAAAAAAAB9k/nVDbjChWDZU/s1600/pasek.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="120" src="http://1.bp.blogspot.com/-STz8Sezdacg/Tz7s9OM3YtI/AAAAAAAAB9k/nVDbjChWDZU/s320/pasek.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Ps. Chciałam Wam jeszcze pokazać wynik mojego sobotniego eksperymentu: po umyciu wtarłam we włosy żel Bielendy z Czarną Rzepą i pozwoliłam im wyschnąć naturalnie (pierwszy raz od wakacji, nie licząc tego jak czasem idę spać z mokrymi). Schły prawie 6 godzin!!!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-DISYsMUR3Mc/T0vApnfliyI/AAAAAAAACBs/-Ytc1VdFJyc/s1600/falki.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-DISYsMUR3Mc/T0vApnfliyI/AAAAAAAACBs/-Ytc1VdFJyc/s640/falki.jpg" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6164650490860845100-5865905735741636877?l=anwena.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ZVXLZ5QH0CL0puJDkrDl4kwcJWI/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ZVXLZ5QH0CL0puJDkrDl4kwcJWI/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ZVXLZ5QH0CL0puJDkrDl4kwcJWI/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ZVXLZ5QH0CL0puJDkrDl4kwcJWI/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/JakDbaODugieWosy/~4/klu3vjXKU7s" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://anwena.blogspot.com/feeds/5865905735741636877/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://anwena.blogspot.com/2012/02/cos-dla-czytelniczek-z-zagranicy.html#comment-form" title="Komentarze (65)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/5865905735741636877?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/5865905735741636877?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/JakDbaODugieWosy/~3/klu3vjXKU7s/cos-dla-czytelniczek-z-zagranicy.html" title="Coś dla czytelniczek z zagranicy :)" /><author><name>Anwen</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14665481818886524175</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-7CvK8ovBTtg/TvHWdT1ukJI/AAAAAAAABo8/65V7vHfHTzI/s220/ja.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-AdL0pjWI5CQ/T0vAnSgUCWI/AAAAAAAACBk/0I_ASr_oG6Q/s72-c/estonia.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>65</thr:total><feedburner:origLink>http://anwena.blogspot.com/2012/02/cos-dla-czytelniczek-z-zagranicy.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;C08FRHg4eSp7ImA9WhVTEks.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6164650490860845100.post-4934070677296378284</id><published>2012-02-26T14:10:00.000+01:00</published><updated>2012-02-26T14:10:15.631+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-02-26T14:10:15.631+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Moja włosowa historia" /><title>Moja włosowa historia - Leae</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziewczyny dzisiejsza historia z misją! Spróbujcie razem ze mną przekonać naszą bohaterkę by porzuciła na dobre prostownicę :) Jestem pewna, że zgodzicie się ze mną, że jej włosy są równie piękne jak nie piękniejsze bez prostowania! Dzisiejszą historią chciałabym udowodnić też jak zjawiskowe mogą być włosy farbowane (i to blond!) jeśli się odpowiednio o nie dba! Często pytacie mnie czy farbowanie bardzo niszczy włosy. Niestety tak i to bardzo, ale jeżeli poświęcimy takim włosom więcej czasu to one mogą być równie piękne jak te naturalne :)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Witam serdecznie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na początku chciałam przyznać, że jestem wielką fanką zarówno blogu Anwen , jak również całego "włosowego" działu forum Wizaż. Są to skarbnice wiedzy na temat pielęgnacji włosów, gwarantuję, że każdej dziewczynie pomogą uzyskać piękne i lśniące włosy&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bardzo spodobała mi się akcja "Moja włosowa historia". Obiecałam sobie, że gdy tylko znajdę trochę czasu, to opiszę własną (teraz rzeczywiście mam mnóstwo czasu = już po sesji ). Wiele dziewczyn pytało mnie na Wizażu, czy zawsze miałam takie włosy jakie mam teraz, czy są to efekty pielęgnacji i suplementów. Śmiałam się wtedy, że gdybym pokazała moje włosy sprzed kilku lat, to niejedna Wizażanka złapałaby się za głowę&lt;br /&gt;
Dlatego też chciałabym przestawić "ewolucję" moich włosów na przestrzeni ostatnich kilku lat&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje naturalne włosy są w kolorze średniego blondu, który latem uzyskiwał jaśniejsze refleksy od słońca. W 1. klasie gimnazjum ścięłam włosy z długości do talii do ramion. Mimo, że używałam wtedy jedynie "pierwszego-lepszego" szamponu, jaki znalazłam na wannie, to włosy bardzo ładnie się układały - były prosto ścięte, nietknięte farbami, prostownicą, lokówką, suszarki również używałam bardzo rzadko. Znów zapragnęłam zmiany, więc wycieniowałam włosy i zrobiłam grzywkę. Dostałam wtedy również pierwszą prostownicę firmy Remington. Była ona dobrej jakości, ale stosowałam ją codziennie, a moja pielęgnacja dalej ograniczała się do "pierwszego-lepszego" szamponu. Włosy wyprostowane prezentowały się jednak nadal nienagannie, natomiast niewyprostowane przypominały siano. Oto zdjęcie z tamtego okresu:&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-61nHfcDs4-s/T0opfbrKSTI/AAAAAAAACAk/hAbRdITl-oA/s1600/lipiec+2007.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-61nHfcDs4-s/T0opfbrKSTI/AAAAAAAACAk/hAbRdITl-oA/s640/lipiec+2007.jpg" width="324" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
Po pewnym czasie zdecydowałam się dość radykalnie ściąć włosy (były już bardzo zniszczone od codziennego prostowania) oraz zrobiłam delikatne blond refleksy. Dodatkowo wzbogaciłam moją ubogą pielęgnację o odżywkę do spłukiwania po każdym myciu . Kolor był bardzo ładny, a odrosty prawie niewidoczne. Moje włosy wyglądały wtedy tak:&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-NwEUkZ4mZXE/T0opkHwPBAI/AAAAAAAACAw/W4D8saNxhN0/s1600/sierpie%25C5%2584+2008.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-NwEUkZ4mZXE/T0opkHwPBAI/AAAAAAAACAw/W4D8saNxhN0/s400/sierpie%25C5%2584+2008.jpg" width="372" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
W wakacje przed pójściem do liceum postanowiłam dokonać poważnej zmiany (do dziś nie wiem co mi wtedy odbiło ) i przefarbowałam włosy na... ciemny brąz. Niestety nie mam żadnego zdjęcia z tamtego okresu, ale wyglądałam OKROPNIE (!) i szybko chciałam wrócić do blondu. Na spranym rudo-brązie fryzjerka zrobiła gęste pasemka rozjaśniaczem. Całość wyglądała tak:&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Y9FVDFE8voI/T0opk75aK8I/AAAAAAAACA8/moc7CKg6F24/s1600/sierpie%25C5%2584+2009.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-Y9FVDFE8voI/T0opk75aK8I/AAAAAAAACA8/moc7CKg6F24/s640/sierpie%25C5%2584+2009.jpg" width="424" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
Wyglądało to co najmniej nieciekawie, więc postanowiłam zafarbować całość na kolor podobny do mojego naturalnego i zapuszczać naturalne włosy. Ponownie wybrałam się do fryzjerki, efekt był taki: &lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-r0YqRFt0vtw/T0or0nxzYMI/AAAAAAAACBU/nNnAOnI3Avg/s1600/wrzesie%C5%84+2009.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="576" src="http://2.bp.blogspot.com/-r0YqRFt0vtw/T0or0nxzYMI/AAAAAAAACBU/nNnAOnI3Avg/s640/wrzesie%C5%84+2009.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-b1ousJaBikw/T0opnaTRUtI/AAAAAAAACBE/SzQorlAMopI/s1600/wrzesie%25C5%2584+2009.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;Następnie dłuugo (przez rok) nie farbowałam włosów. Kolor wypłukiwał się na brzydki rudawy, ale dzielnie zapuszczałam naturalsy&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-t5ny_Q8O5fk/T0opd6Lo6dI/AAAAAAAACAc/KBFOm0VtLGM/s1600/kwiecie%25C5%2584+2010.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="584" src="http://1.bp.blogspot.com/-t5ny_Q8O5fk/T0opd6Lo6dI/AAAAAAAACAc/KBFOm0VtLGM/s640/kwiecie%25C5%2584+2010.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Wtedy też zaczęłam podczytywać forum Wizaż, zaczęłam używać różnych olejów (kokosowy, oliwa z oliwek, jojoba), stosować pielęgnację bez silikonów (która u mnie nie zdała egzaminu), zapoznałam się z metodą OMO, ogólnie zaczęłam eksperymentować z pielęgnacją z różnym skutkiem Aż w końcu znalazłam idealny dla siebie plan pielęgnacji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ścięłam większość pozostałych farbowańców, jednak niedługo nacieszyłam się naturalnym kolorem, bo postanowiłam wrócić do jasnego blondu Eksperymentowałam z różnymi farbami blond, ciemniejszymi i jaśniejszymi. Oto efekt:&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Os7ikcGrCZs/T0opjq5LrMI/AAAAAAAACAs/SFRg_KyxvMU/s1600/lipiec+i+sierpie%25C5%2584+2011.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="370" src="http://1.bp.blogspot.com/-Os7ikcGrCZs/T0opjq5LrMI/AAAAAAAACAs/SFRg_KyxvMU/s640/lipiec+i+sierpie%25C5%2584+2011.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
Aktualnie ścinam włosy na prosto i farbuję jedną, wypróbowaną farbą: L'oreal Recital Preference, odcień Stockholm.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-8RxIKEdgJgM/T0opbKNiIPI/AAAAAAAACAU/Ig_CWZ40LM8/s1600/P1120904.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-8RxIKEdgJgM/T0opbKNiIPI/AAAAAAAACAU/Ig_CWZ40LM8/s640/P1120904.JPG" width="424" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;bez prostowanie&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-UbwdJnO8_ic/T0ovEuTmDjI/AAAAAAAACBc/n4gisEeL3D0/s1600/obecnie+2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-UbwdJnO8_ic/T0ovEuTmDjI/AAAAAAAACBc/n4gisEeL3D0/s640/obecnie+2.JPG" width="424" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;wyprostowane&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
Moja aktualna pielęgnacja:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- myję włosy co 3-4 dni,&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- przed każdym myciem olejuję włosy i skórę głowy (olej kokosowy Efavit, Vatika, Sesa), jeśli tego nie robię to stosuję metodę OMO, przy czym pierwsze "O" to zwykle odżywka Isana Babassu&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- przy każdym myciu stosuję odżywkę lub maskę (maska - 1x w tygodniu), nakładam foliowy czepek i na to zakładam "Heat Wrap" (http://www.ehaircare.co.uk/catalogue...sp?sString=619), zarówno odżywkę, jak i maskę trzymam na włosach 30-40 minut&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- do rozczesania włosów po myciu stosuję odżywkę w sprayu Biovax do włosów zniszczonych, włosy zabezpieczam również cementem termicznym Kerastase oraz kryształkami Alfaparf (żółtymi)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- bardzo rzadko suszę włosy suszarką, jeśli już to robię, to używam chłodnego powietrza&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- prostownicy używam ok. raz na 2 tygodnie (mam prostownicę parową Radiance Babyliss)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- włosy farbuję mniej więcej co 3 tygodnie, farbę trzymam na samych odrostach ok. 50 minut, potem malaksuję na całości 1-2 minuty&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- używam szczotki z naturalnego włosia dzika (Khaja)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- końcówki podcinam co 2-3 miesiące&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Produkty których używam:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
1.Szampony: Dove Silk and Sleek, NaturVital Hair Loss Shampoo for Dry Hair - oba są świetne&lt;br /&gt;
2.Odżywki: kocham Niveę, nie rozstaję się z odżywkami Intense Repair oraz Long Repair&lt;br /&gt;
3.Maski: uwielbiam maski Biovax do włosów wypadających oraz Latte - są cudowne&lt;br /&gt;
4. Oleje: olej kokosowy Efavit, Vatika, Sesa - wszystkie mogę z czystym sumieniem polecić&lt;br /&gt;
5. Suplementy: Merz Spezial oraz Belissa Sun - przyjmuje regularnie od ok. roku (4 miesiące zażywania, następnie przerwa 1 miesiąc). Przez 4 miesiące piłam Gelacet w saszetkach, włosy rzeczywiście rosły szybciej, ale ich cena nie należy do najniższych, więc raczej już nie kupię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To chyba tyle Mam nadzieję, że moja historia chociaż w małym stopniu stanie się dla Was użyteczna&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Pozdrawiam serdecznie wszystkie Włosomaniaczki! &lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6164650490860845100-4934070677296378284?l=anwena.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/GxyaQ1rxqduG6tE3qdwzm15olXk/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/GxyaQ1rxqduG6tE3qdwzm15olXk/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/GxyaQ1rxqduG6tE3qdwzm15olXk/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/GxyaQ1rxqduG6tE3qdwzm15olXk/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/JakDbaODugieWosy/~4/haJoJ-HTz14" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://anwena.blogspot.com/feeds/4934070677296378284/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://anwena.blogspot.com/2012/02/moja-wosowa-historia-leae.html#comment-form" title="Komentarze (66)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/4934070677296378284?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/4934070677296378284?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/JakDbaODugieWosy/~3/haJoJ-HTz14/moja-wosowa-historia-leae.html" title="Moja włosowa historia - Leae" /><author><name>Anwen</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14665481818886524175</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-7CvK8ovBTtg/TvHWdT1ukJI/AAAAAAAABo8/65V7vHfHTzI/s220/ja.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-61nHfcDs4-s/T0opfbrKSTI/AAAAAAAACAk/hAbRdITl-oA/s72-c/lipiec+2007.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>66</thr:total><feedburner:origLink>http://anwena.blogspot.com/2012/02/moja-wosowa-historia-leae.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;A0ADQXw7cSp7ImA9WhVTEUg.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6164650490860845100.post-386522100596408526</id><published>2012-02-25T09:30:00.001+01:00</published><updated>2012-02-25T09:49:30.209+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-02-25T09:49:30.209+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="domowe sposoby" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="siemię lniane" /><title>Lniane SPA</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-5WJUm6tWiW0/T0fMunSpH6I/AAAAAAAAB_8/mtjqesn3LXU/s1600/len.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="496" src="http://4.bp.blogspot.com/-5WJUm6tWiW0/T0fMunSpH6I/AAAAAAAAB_8/mtjqesn3LXU/s640/len.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Wczoraj zrobiłam sobie w domu prawdziwe SPA... maseczka na twarz, lecznicza kąpiel i głęboko nawilżająca maska na włosy... a wszystko to przy użyciu jednego produktu! Siemienia lnianego! Dziś wpis w całości poświęcony tym niezwykłym ziarenkom. Zapraszam przede wszystkim zwolenniczki naturalnej pielęgnacji :)&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Właściwości siemienia&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Siemię lniane to nic innego jak nasiona lnu zwyczajnego. Zawierają dobre nienasycone kwasy tłuszczowe (o oleju lnianym zapewne powstanie kiedyś oddzielna notka :) ), dużo błonnika, białek (czyli uwielbianych przez włosy aminokwasów), fitosterole, witaminy E, B1 i B6, magnez, wapń, żelazo i cynk. W medycynie naturalnej stosowane głównie wewnętrznie w przypadku dolegliwości układu pokarmowego, podwyższonego cholesterolu, jako środek profilaktyczny przeciwnowotworowy (udowodnione zostało jego korzystne działanie w przypadku raka prostaty), a także w celu nawilżenia śluzówki gardła (kaszel). Regularnie spożywane działa również bardzo korzystnie na włosy i skórę. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Zewnętrznie siemię lniane, a&amp;nbsp; dokładnie śluz, który wytwarza działa nawilżająco, zmiękczająco i wygładzająco. Kąpiele z siemienia są zalecane zwłaszcza przy AZS. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Przepisy&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Przepis jest właściwie jeden, ale to co zrobimy otrzymanym lnianym „glutkiem” (przepraszam za dosadne określenie ;) ale to najlepiej opisuję konsystencję jaką otrzymamy) zależy tylko od naszej inwencji :))&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-NEBjVjhdyXI/T0fMwddy_qI/AAAAAAAACAE/a2VL7k-Wa3U/s1600/len2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-NEBjVjhdyXI/T0fMwddy_qI/AAAAAAAACAE/a2VL7k-Wa3U/s640/len2.jpg" width="448" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Najlepsze moim zdaniem jest siemię w ziarenkach (nie zmielone). Na szklankę wody dodajemy łyżkę siemienia i całość gotujemy ok. 15 minut na wolnym ogniu, co jakiś czas mieszając. Po ugotowaniu najlepiej od razu to przecedzić, bo po ostygnięciu żel mocno nam zgęstnieje i będzie to baaardzo trudne. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Do tej pory przetestowałam siemię w kilku rolach:&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;ol start="1" style="margin-top: 0cm;" type="1"&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Szampon do      włosów&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 18.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 35.4pt; text-align: justify;"&gt;Otrzymanym żelem masujemy skórę głowy i całe włosy. Oczywiście nic nie będzie się pieniło, ale sama aplikacja jest przyjemna – siemię ślizga nam się po włosach. Po dokładnym masażu spłukujemy wodą. Nie wiem czy taki „szampon” poradziłby sobie z mocno zanieczyszczonymi włosami, ale w celu odświeżenia włosów jest super (małe wyjaśnienie – moje włosy przetłuszczają się dosyć szybko i muszę je myć codziennie. Robię to zwykle wieczorem, więc następnego dnia przed myciem nie są jeszcze tłuste, ale wiem z doświadczenia, że kolejnej nocy już nie wytrzymają, więc muszę je umyć. Staram się by nie każde mycie było szamponem, używam zwykle odżywki – co drugi dzień, albo właśnie siemienia).&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 18.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;ol start="2" style="margin-top: 0cm;" type="1"&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Płukanka do      włosów&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 35.4pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 35.4pt; text-align: justify;"&gt;Otrzymany „glutek” rozcieńczamy wodą (proporcje na oko, chodzi o to by woda była troszkę gęstsza niż normalnie) i całość stosujemy do ostatniego płukania. Włosy są później pięknie błyszczące, wygładzone, zdyscyplinowane i nie puszą się. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 18.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;ol start="3" style="margin-top: 0cm;" type="1"&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Maska do      włosów&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 35.4pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 35.4pt; text-align: justify;"&gt;Stosujemy ją po myciu (szamponem, odżywką albo właśnie siemieniem) – nakładamy żel lniany na minimum pół godziny pod folię i ręcznik, a następnie całość spłukujemy wodą. Włosy podobnie jak po płukance są mocno nawilżone, gładkie i zdyscyplinowane.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 18.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;ol start="4" style="margin-top: 0cm;" type="1"&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Kąpiel      nawilżająca i wygładzająca ciało&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 35.4pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 35.4pt; text-align: justify;"&gt;Ugotowany żel lniany (z około 5 szklanek wody i 5 łyżek siemienia) wlewamy do wanny wody. Ciało po takiej kąpieli jest miękkie, gładkie i cudnie nawilżone! Do wanny można dolać też kilka kropel olejku eterycznego (uwaga tylko na cytrusy – one mogą mocno podrażnić skórę).&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 18.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;ol start="5" style="margin-top: 0cm;" type="1"&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Żel do fal i      loków&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 35.4pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 35.4pt; text-align: justify;"&gt;Idealny żel do kręconych włosów (choć wiadomo nie na wszystkich się sprawdzi). Tani, skuteczny, nie skleja włosów, a utrzymuje skręt. Włosy po nim są miękkie, błyszczące, mniej się puszą :)) Do tego są odżywiane, a nie wysuszane jak w przypadku niektórych drogeryjnych stylizatorów. Cały wątek o nim znajdziecie oczywiście na niezawodnym wizażu &lt;a href="http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=387619" target="_blank"&gt;TU&lt;/a&gt;. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 18.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;ol start="6" style="margin-top: 0cm;" type="1"&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Maseczka      nawilżająca na twarz&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 18.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 35.4pt; text-align: justify;"&gt;Najlepiej jeszcze ciepłą papkę (oczywiście nie gorącą) nakładamy na twarz, możemy też przykryć to gazą albo chusteczką higieniczną, żeby nam nie spływało. Po 20 minutach zmywamy maseczkę wodą, a naszym oczom ukazuje się mięciutka, wygładzona, odprężona twarz :) Taka maska świetnie łagodzi podrażnienia i koi (idealna w mroźną zimę, jak i po opalaniu latem).&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;A Wy macie jakieś ciekawe sposoby na wykorzystanie siemienia? &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Pozdrawiam Was serdecznie,&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-v03OSUxcWgc/TsvqH5MTJUI/AAAAAAAABfA/rWzsaFHQVIo/s1600/pasek.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="120" src="http://3.bp.blogspot.com/-v03OSUxcWgc/TsvqH5MTJUI/AAAAAAAABfA/rWzsaFHQVIo/s320/pasek.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6164650490860845100-386522100596408526?l=anwena.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/D3TOzfvlsaz55-LFw3EZfws7n2c/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/D3TOzfvlsaz55-LFw3EZfws7n2c/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/D3TOzfvlsaz55-LFw3EZfws7n2c/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/D3TOzfvlsaz55-LFw3EZfws7n2c/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/JakDbaODugieWosy/~4/pGbGyRChlk4" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://anwena.blogspot.com/feeds/386522100596408526/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://anwena.blogspot.com/2012/02/lniane-spa.html#comment-form" title="Komentarze (70)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/386522100596408526?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/386522100596408526?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/JakDbaODugieWosy/~3/pGbGyRChlk4/lniane-spa.html" title="Lniane SPA" /><author><name>Anwen</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14665481818886524175</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-7CvK8ovBTtg/TvHWdT1ukJI/AAAAAAAABo8/65V7vHfHTzI/s220/ja.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-5WJUm6tWiW0/T0fMunSpH6I/AAAAAAAAB_8/mtjqesn3LXU/s72-c/len.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>70</thr:total><feedburner:origLink>http://anwena.blogspot.com/2012/02/lniane-spa.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;A0ECR3Y-cCp7ImA9WhVTEEs.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6164650490860845100.post-8616729271059757417</id><published>2012-02-24T08:41:00.001+01:00</published><updated>2012-02-24T08:47:46.858+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-02-24T08:47:46.858+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="TAG" /><title>TAG: 5 kosmetycznych (a właściwie włosowych) rzeczy, których Anwen nie chce mieć...</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-XeqSbQesHdo/T0c--WhzEbI/AAAAAAAAB_0/Xxd6c_F0rrQ/s1600/m%C3%B3j+tag.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="120" src="http://2.bp.blogspot.com/-XeqSbQesHdo/T0c--WhzEbI/AAAAAAAAB_0/Xxd6c_F0rrQ/s320/m%C3%B3j+tag.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Zasady:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
- napisz, kto Cię otagował i zamieść zasady TAGu&lt;br /&gt;
- zamieść baner TAGu i wymień 5 rzeczy z działu kosmetyki (akcesoria, pielęgnacja, przechowywanie, kosmetyki kolorowe, higiena), które Twoim zdaniem są Ci całkowicie zbędne bo:&lt;br /&gt;
- mają tańsze odpowiedniki&lt;br /&gt;
- są przereklamowane&lt;br /&gt;
- amatorkom są niepotrzebne&lt;br /&gt;
- bo to sposób na niepotrzebne wydatki...&lt;br /&gt;
...i krótko wyjaśnij swój wybór&lt;br /&gt;
- zaproś do zabawy 5 lub więcej innych blogerek&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;OTAGowały mnie &lt;a href="http://katalina-sugarspice.blogspot.com/" target="_blank"&gt;Katalina&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://slomianyzapalmoj.blogspot.com/" target="_blank"&gt;Ernestyna&lt;/a&gt; – dziewczyny dziękuję :)) TAG jest bardzo ciekawy i chętnie przeczytałam wszystkie odpowiedzi na niego.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Ja oczywiście tradycyjnie zinterpretuje go "włosowo" ;) &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;A więc czego na pewno mieć nie chcę:&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;ol start="1" style="margin-top: 0cm;" type="1"&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Szamponów      2w1&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 18.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 36.0pt; text-align: justify;"&gt;... bo jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego ;) Oczywiście zasada nie sprawdza się zawsze, ale akurat w przypadku szamponów tak! Ani dobrze nie myją ani tym bardziej nie odżywią nam włosów. Zupełnie nie rozumiem&amp;nbsp; chęci używania czegoś takiego... czy umycie włosów i nałożenie na nie odzywki trwa aż tak długo? No bez przesady!&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 18.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;ol start="2" style="margin-top: 0cm;" type="1"&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Słynnego      olejku gwiazd &lt;a href="http://moroccanoil.com/" target="_blank"&gt;Moroccanoil&lt;/a&gt; &lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 35.4pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 35.4pt; text-align: justify;"&gt;Kiedyś chyba natknęłam się na niego na YT. Nie przyglądałam mu się nawet za bardzo, ale ostatnio dostałam maila od jednej z Was z pytaniem o niego i jego skład. Szczerze mówiąc jak na kosmetyk o raczej przeciętnym składzie (jest to typowe serum silikonowe ale wzbogacone olejem arganowym) jego cena jest po prostu śmieszna :D 250zł – tyle trzeba zapłacić za to „cudo” ;) To ja już wolę mój 100% olejek arganowy, za mniej niż 1/5 tej ceny :D&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 18.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;ol start="3" style="margin-top: 0cm;" type="1"&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Wypełniacza      do koka&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 35.4pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 35.4pt; text-align: justify;"&gt;Do samego wypełniacza nic nie mam, ale mi jest on zupełnie niepotrzebny. Własnych włosów mam tyle, że z wypełniaczem kok wyglądałby wręcz śmiesznie ;) A tańszy zamiennik jak najbardziej jest :D Zobaczcie: &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=hZHrSF64og0&amp;amp;feature=g-u"&gt;http://www.youtube.com/watch?v=hZHrSF64og0&amp;amp;feature=g-u&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 18.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;ol start="4" style="margin-top: 0cm;" type="1"&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Włosów      obcinanych gorącymi nożyczkami&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 35.4pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 35.4pt; text-align: justify;"&gt;Bardzo często pytacie mnie o to w mailach. Szczerze mówiąc taki zabieg mnie zupełnie nie interesuje, bo po pierwsze – boje się chodzić do fryzjerów :D a sama na pewno nie kupiłabym takich nożyczek tylko dla siebie (kosztują kilka tysięcy), a po drugie nie wierzę w ich magiczną moc ;) Czytałam, że włosy po takim cięciu lepiej się układają, mniej niszczą i są bardziej zdrowe! Mogę uwierzyć jedynie w to, że się mniej rozdwajają, ale to samo osiągniemy używając naprawdę ostrych nożyczek ;) Zresztą – zdrowe, zadbane, odpowiednio chronione włosy nie rozdwajają się aż tak bym gotowa była zapłacić 100zł (czy nawet więcej) za samo podcięcie końcówek...&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 18.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;ol start="5" style="margin-top: 0cm;" type="1"&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Kuracji      regenerującej u fryzjera&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 35.4pt;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 35.4pt; text-align: justify;"&gt;Jeszcze rok temu kusiły mnie wszystkie tego typu zabiegi (rytuały Kerastase itp.). W tej chwili wiem, że to samo mogę osiągnąć samodzielnie, w domu – dobra maska pod folię i ręcznik i efekt jest naprawdę identyczny (jak nie lepszy)... Mało tego, w salonie otrzymamy bombę silikonową, która tylko wizualnie poprawi nam włosy,&amp;nbsp; a w domu możemy tak dobrać produkty by włosy rzeczywiście zregenerować...&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;A czego Wy nie potrzebujecie? :))&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Pozdrawiam Was serdecznie,&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-v03OSUxcWgc/TsvqH5MTJUI/AAAAAAAABfA/rWzsaFHQVIo/s1600/pasek.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="120" src="http://3.bp.blogspot.com/-v03OSUxcWgc/TsvqH5MTJUI/AAAAAAAABfA/rWzsaFHQVIo/s320/pasek.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6164650490860845100-8616729271059757417?l=anwena.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/oXBku9LUcjUIt5YaAMjZGLdYrRs/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/oXBku9LUcjUIt5YaAMjZGLdYrRs/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/oXBku9LUcjUIt5YaAMjZGLdYrRs/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/oXBku9LUcjUIt5YaAMjZGLdYrRs/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/JakDbaODugieWosy/~4/4Vw_AeAkJmg" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://anwena.blogspot.com/feeds/8616729271059757417/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://anwena.blogspot.com/2012/02/tag-5-kosmetycznych-wasciwie-wosowych.html#comment-form" title="Komentarze (56)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/8616729271059757417?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/8616729271059757417?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/JakDbaODugieWosy/~3/4Vw_AeAkJmg/tag-5-kosmetycznych-wasciwie-wosowych.html" title="TAG: 5 kosmetycznych (a właściwie włosowych) rzeczy, których Anwen nie chce mieć..." /><author><name>Anwen</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14665481818886524175</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-7CvK8ovBTtg/TvHWdT1ukJI/AAAAAAAABo8/65V7vHfHTzI/s220/ja.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-XeqSbQesHdo/T0c--WhzEbI/AAAAAAAAB_0/Xxd6c_F0rrQ/s72-c/m%C3%B3j+tag.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>56</thr:total><feedburner:origLink>http://anwena.blogspot.com/2012/02/tag-5-kosmetycznych-wasciwie-wosowych.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DEUNSH4zeyp7ImA9WhRaGUU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6164650490860845100.post-4826350113359789474</id><published>2012-02-23T09:12:00.001+01:00</published><updated>2012-02-23T09:38:19.083+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-02-23T09:38:19.083+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="farbowanie" /><title>Farbowanie „na olej”</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Bardzo często dostaję od Was pytania dotyczące farbowania włosów. Wiele z Was pyta mnie jak to się dzieje, że mimo częstego (raz na 3-4 tygodnie) farbowania moje włosy są w tak dobrym stanie. Dziś chciałabym opisać Wam patent, z którego korzystam już od bardzo dawna. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Na czym polega takie farbowanie?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Sposób jest banalnie prosty :) Należy nałożyć olej na włosy i skórę głowy na kilka godzin przed malowaniem – ja zwykle robię to albo dzień wcześniej (włosy farbuję zwykle w sobotę) albo ok. 2-3 godziny przed. Pamiętajcie by nakładać olej dosyć oszczędnie - nie może on skapywać z włosów. Chodzi o to, żeby włosy były jedynie nim pokryte, a nie pływały w oleju (u mnie wystarcza 1 łyżka stołowa). Następnie farbuję włosy tak jak zwykle (najczęściej korzystam z metody „&lt;a href="http://anwena.blogspot.com/2010/07/nietypowa-pielegnacja.html" target="_blank"&gt;farbowania odżywką&lt;/a&gt;”) - przed farbowaniem oleju nie zmywam! Po dokładnym wypłukaniu wodą farby nigdy nie myję włosów szamponem, a jedynie samą odżywką. Potem nakładam jeszcze jakąś odżywkę d/s czy maskę na ok. 30 minut, a na końcu robię kwaśną płukankę (np. octową). &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Co ono daje?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Olej zabezpiecza nam włosy przed szkodliwym działaniem farby. Po pierwsze po takim farbowaniu nie są tak przesuszone, a po drugie moja skóra głowy jest mniej podrażniona i włosy nie wypadają tak mocno jak zwykle (u mnie wypadanie po farbowaniu jest spowodowane PPD – aktualnie jestem na etapie testowania farb bez tego składnika lub z minimalną jego ilością, na pewno wkrótce będziecie mogły przeczytać kilka recenzji takich produktów). &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Czy farba mi „złapie” i kolor wyjdzie równy, intensywny i trwały?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Jak najbardziej tak, po takim farbowaniu kolor wychodzi dokładnie tak samo jak w przypadku gdy nie użyjemy oleju. Farba spłukuje się w takim samym tempie jak normalnie – na moich włosach farby trzymają się bardzo mocno dlatego mogę sobie pozwolić na farbowanie samych odrostów. Na całe włosy farbę nakładam jedynie 2 razy w roku. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Jaki olej mogę użyć?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Przede wszystkim kokosowy. Ja właśnie jego zwykle do tego używam. Czytałam też o oleju arganowym, ale z racji jego ceny raczej bym nie polecała ;) Widziałam też ostatnio, że jedna z firm produkujących farby wypuściła na rynek taki olej specjalnie przeznaczony do farbowania. Osobiście na pewno bym go nie kupiła, bo jego działanie z pewnością niczym nie różni się od kokosa (nie znalazłam niestety składu tamtego oleju), a cena była kilkukrotnie wyższa. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Pozdrawiam Was serdecznie, &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-pnI0DUuCS_o/Tis92Ii4aPI/AAAAAAAABGA/7J6Y8IrW85c/s1600/pasek.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-pnI0DUuCS_o/Tis92Ii4aPI/AAAAAAAABGA/7J6Y8IrW85c/s1600/pasek.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6164650490860845100-4826350113359789474?l=anwena.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/9ojaEdxUzo6mzLow_r4G4zcLhO4/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/9ojaEdxUzo6mzLow_r4G4zcLhO4/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/9ojaEdxUzo6mzLow_r4G4zcLhO4/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/9ojaEdxUzo6mzLow_r4G4zcLhO4/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/JakDbaODugieWosy/~4/xVegKLcXibQ" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://anwena.blogspot.com/feeds/4826350113359789474/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://anwena.blogspot.com/2012/02/farbowanie-na-olej.html#comment-form" title="Komentarze (102)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/4826350113359789474?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/4826350113359789474?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/JakDbaODugieWosy/~3/xVegKLcXibQ/farbowanie-na-olej.html" title="Farbowanie „na olej”" /><author><name>Anwen</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14665481818886524175</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-7CvK8ovBTtg/TvHWdT1ukJI/AAAAAAAABo8/65V7vHfHTzI/s220/ja.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-pnI0DUuCS_o/Tis92Ii4aPI/AAAAAAAABGA/7J6Y8IrW85c/s72-c/pasek.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>102</thr:total><feedburner:origLink>http://anwena.blogspot.com/2012/02/farbowanie-na-olej.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;D0cCRHczfCp7ImA9WhRaGU0.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6164650490860845100.post-6187129156801350790</id><published>2012-02-22T11:04:00.000+01:00</published><updated>2012-02-22T11:04:25.984+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-02-22T11:04:25.984+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="czytelnicy mają głos" /><title>"Czytelnicy mają głos" - Czarownicująca</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-GtevrWDRFKw/Tx7aaItmUzI/AAAAAAAAB2E/YOoaKQG7fR4/s1600/czytelniczki+maj%25C4%2585+g%25C5%2582os.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-GtevrWDRFKw/Tx7aaItmUzI/AAAAAAAAB2E/YOoaKQG7fR4/s320/czytelniczki+maj%25C4%2585+g%25C5%2582os.JPG" width="270" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Widać pierwsze nieśmiałe przejawy przedwiośnia :)&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Nie wiem jak Wy, ale ja nie mogę się już doczekać wiosny :D I słoneczka :D I spacerów, ławek w parku, KOLORU :D&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Co to ma wspólnego z marchewką? Wszystko :) Marchew to kolor, marchew to życie! :D&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;No dobrze, wiedźma - spoważnieć, chociaż troszkę.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Szukam wiosny wszędzie. Więcej kolorów w garderobie. Więcej szczypiorku na kanapkach. Nawet kosmetyki chcę żeby kojarzyły mi się z latem.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Jest taka marka kosmetyków, która dzięki nazwom, wesołym opakowaniom i zwłaszcza składom kojarzy mi się z latem (no dobra, nie z wiosną i co z tego :P ). Marka Yes To. Ogórki, marchewki, dynia, borówki - sama nie wiem co jeszcze :D Składy wyglądają jak przepis na sałatkę :) Przygarniem, a co :D&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div align="center" style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: 18pt;"&gt;Say Yes To Carrots!!&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: 18pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Maseczka, którą miałam przyjemność dostać to marchewkowa &lt;b&gt;Yes To Carrots Hair and Scalp Mud Mask&amp;nbsp; &lt;a href="http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=30823&amp;amp;next=1" target="_blank"&gt;KWC&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-MCBf_aOOqRA/T0SgadoqM-I/AAAAAAAAB_s/r9WexuSDYmI/s1600/yes.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-MCBf_aOOqRA/T0SgadoqM-I/AAAAAAAAB_s/r9WexuSDYmI/s320/yes.JPG" width="273" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Maseczka jest dobra dla suchych włosów, przyjazna dla skalpu, ma świetną konsystencję... Ale to nie ma być recenzja sklepowej maski.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;To ma być marchewkowa inspiracja!&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Potrzebujemy tylko i aż:&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;- prostej odżywki / maski do włosów o krótkim i przyjaznym składzie (np. moja ukochana &lt;b&gt;Bingo shea i pięć alg&lt;/b&gt;)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;- kilka łyżeczek soku z marchewki. Soki przecierowe jak najbardziej się nadają. Mogą to być soki marchwiowo owocowe, np z jabłkiem. Próbowałam tak i tak, obie wersje są dobre.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Sok z marchewki&lt;/b&gt; - wiemy że marchewki są zdrowe wewnętrznie i zewnętrznie. Soczki podaje się nawet dzieciom i nie szkodzą ich małym brzuszkom. Z papki marchewkowej robi się maseczki na twarz, które ożywiają suchą i zmęczoną cerę i poprawiają koloryt. Jak podpowiadają producenci - i jak sprawdziłam sama - włosom marchew też robi dobrze! &lt;/i&gt;&lt;i&gt;Wg cioci wikipedii korzeń marchwi zawiera cukry, w tym glukozę, karoteny, białko, witaminy z grupy B a także E, H, K, PP oraz wapń, żelazo, miedź i fosfor.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&amp;nbsp;Dodatkowo jeśli sok zawiera inne owoce - mamy jeszcze całe bogactwo jabłek, np kwasy owocowe które dodatkowo nabłyszczą włosy.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&amp;nbsp;Nieważne, jakiej firmy jest sok i jakie zwierzę uśmiecha się do nas z etykietki. Ważne, żeby sok nie zawierał dodatku cukru, który może zlepić i usztywnić nasze włosy i żeby nie miał konserwantów. Najlepszy byłby świeżo wyciśnięty sok, albo sok dwudniowy, ale nie każdy ma czas na takie luksusy. Z braku laku dobry i BoboFrut :D W każdym razie po raz kolejny sprawdzi się reguła - im mniej tym lepiej.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Jak użyć?&lt;/b&gt; Całkiem prosto!&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Tuż przed użyciem zmieszać porcję maseczki z łyżką lub kilkoma łyżkami soku, tak by konsystencja nie była zbyt płynna. Nałożyć na włosy, a jeśli nakładasz tę maskę na skórę to z sokiem również można tak zrobić, maseczka pięknie nam ją nawilży. Można zawinąć folią i potrzymać choć 5 minut. Spłukać, ucieszyć się :)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&amp;nbsp;Na moich falkach efektem są miękkie, gładkie i błyszczące włosy i - uwaga! - loczek zza ucha a ten pan jest wybredny i nie pojawia się bez porządnej dawki nawilżenia!&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&amp;nbsp;Przy włosach, które łatwo obciążyć - można nałożyć taką maskę przed myciem, wtedy obowiązkowo minimum pół godziny! Zdąży zadziałać.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Sugerowałabym ostrożność osobom o bardzo jasnych, rozjaśnianych i mocno zniszczonych włosach, marchew może pozostawić lekki kolorek. Powinna dobrze spisać się za to na włosach farbowanych od ciemnego blondu po ciemne, bogactwo antyoksydantów i kwasy owocowe mogą pomóc utrzymać kolor&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Tak więc przesłanie wiedźmy na dziś i na wieczność - bawmy się jedzeniem :D&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Czarownicująca z bloga: &lt;a href="http://czarownicujaco.blogspot.com/"&gt;http://czarownicujaco.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6164650490860845100-6187129156801350790?l=anwena.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/DW7wzdqyVZKp4Q67JCDsDawiKmA/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/DW7wzdqyVZKp4Q67JCDsDawiKmA/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/DW7wzdqyVZKp4Q67JCDsDawiKmA/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/DW7wzdqyVZKp4Q67JCDsDawiKmA/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/JakDbaODugieWosy/~4/theeHXPPCCs" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://anwena.blogspot.com/feeds/6187129156801350790/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://anwena.blogspot.com/2012/02/czytelnicy-maja-gos-czarownicujaca.html#comment-form" title="Komentarze (38)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/6187129156801350790?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/6187129156801350790?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/JakDbaODugieWosy/~3/theeHXPPCCs/czytelnicy-maja-gos-czarownicujaca.html" title="&quot;Czytelnicy mają głos&quot; - Czarownicująca" /><author><name>Anwen</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14665481818886524175</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-7CvK8ovBTtg/TvHWdT1ukJI/AAAAAAAABo8/65V7vHfHTzI/s220/ja.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-GtevrWDRFKw/Tx7aaItmUzI/AAAAAAAAB2E/YOoaKQG7fR4/s72-c/czytelniczki+maj%25C4%2585+g%25C5%2582os.JPG" height="72" width="72" /><thr:total>38</thr:total><feedburner:origLink>http://anwena.blogspot.com/2012/02/czytelnicy-maja-gos-czarownicujaca.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CkcHRH0_fyp7ImA9WhRaGEg.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6164650490860845100.post-7324997182158999359</id><published>2012-02-21T18:37:00.001+01:00</published><updated>2012-02-21T19:47:15.347+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-02-21T19:47:15.347+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Moja włosowa historia" /><title>Moja włosowa historia - Dreptusiowa</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przedstawiam Wam kolejną "zakręconą" włosomaniaczkę :)) Szczerze mówiąc strasznie zazdroszczę jej skrętu, bo sama od dziecka marzę o takich włosach. &lt;a href="http://dreptusioweprzemyslenia.blogspot.com/" target="_blank"&gt;Dreptusiowa&lt;/a&gt; jest dopiero na etapie zapuszczania włosów, więc bardzo mocno jej kibicuję i nie mogę się doczekać aż osiągną wymarzoną przez nią długość :)) Jestem pewna, że będą olśniewające! Dziś zapraszam przede wszystkim właścicielki kręconych włosów, które niepotrzebnie walczą z naturą jak i wszystkie miłośniczki loków, loczków i fal... ;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Od dziecka wszyscy powtarzali mi, że mam piękne włosy i że takie włosy trzeba pozostawić samym sobie bo nic im nie jest potrzebne. Dorastałam więc w takim przekonaniu że im mniej tym lepiej … jak możecie się domyślać nie wyszło mi ani moim włosom to na zdrowie. Zazwyczaj używałam jedynie zwykłego szamponu, jakiegokolwiek który wpadł mi w ręce. O odżywce czy masce nie było nawet mowy. Nie przywiązywałam uwagi do składu, nawet do głowy mi nie przyszło czytanie czegokolwiek  na ten temat aż do momentu kiedy nie natrafiłam zupełnie przypadkowo na forum wizażu, gdzie poszukiwałam informacji na temat naturalnej metody farbowania włosów henna.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Ale może od początku… mój naturalny kolor włosów to taki szaro-bury, nie wiadomo jaki, nic specjalnego ( włosy typu szara myszka) po tacie natura obdarzyła mnie kręciołkami&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-M_gOI5Fdb6M/T0PSuulzPDI/AAAAAAAAB_U/-FMrM8YuiDM/s1600/zdjecie+1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-M_gOI5Fdb6M/T0PSuulzPDI/AAAAAAAAB_U/-FMrM8YuiDM/s640/zdjecie+1.JPG" width="572" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Już w liceum zaczęłam farbować włosy zwykłą drogeryjna farbą do włosów, przeważnie farba na włosach pozostawała zdecydowanie dłużej niż zalecał producent. Koniec końców moje włosy wyglądały okropnie i wołały o pomstę do nieba, sama jestem sobie winna, że z niegdyś pięknych i błyszczących włosów na głowie pozostał mi zaniedbany i wysuszony stóg siana!!! Zresztą na poniższym zdjęciu również można zauważyć jak niesamowicie przesuszone były moje biedne kłaczki :(&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-AlnuyS_qgI8/T0PSveS-okI/AAAAAAAAB_Y/A_LjJl-Aejs/s1600/zdjecie+2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-AlnuyS_qgI8/T0PSveS-okI/AAAAAAAAB_Y/A_LjJl-Aejs/s400/zdjecie+2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Prostownicy nigdy sama nie używałam, ale włosy były prostowane raz w zeszłym roku w lipcu kiedy ścięłam je i wyglądałam jak owca :(  pomyślałam, że najwyższy czas coś w sobie zmienić i padło na włosy. Od kiedy pamiętam każda wizyta u fryzjera kończyła się na tym że nikt nawet nie zauważał że coś zmieniłam ( urok kręconych włosów) wiec postanowiłam je skrócić na tyle aby wszyscy to dostrzegli.  Końcowy efekt był opłakany, na poniższym zdjęciu widać jak krótko miałam obcięte włosy oraz pierwszy raz w życiu wyprostowane, mój TŻ nie chciał się nawet do mnie odzywać a buuuuuuuuuuuuuu teraz już wiem, że to zdecydowanie nie dla mnie, przy pyzatej buzi taka fryzura… ojejku&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-3LwsgTtAczQ/T0PSw5zGXCI/AAAAAAAAB_k/xfezoX7gKuc/s1600/zdjecie+3.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-3LwsgTtAczQ/T0PSw5zGXCI/AAAAAAAAB_k/xfezoX7gKuc/s400/zdjecie+3.JPG" width="372" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&amp;nbsp;(zdjęcie zrobione od razu po powrocie od fryzjera, pierwszy raz miały kontakt z prostownicą, teraz łatwo można sobie wyobrazić jak ja wyglądałam w momencie kiedy je umyłam i się poskręcały - dosłownie jak owca, nie polecam ale kto co lubi hahah)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Na dzień dzisiejszy zmieniłam swoją pielęgnację włosów dzięki niesamowitej pracy dziewczyn na blogach jak i na forum wizaż, to właśnie między innymi dzięki Anwen zmienił się całkowicie mój stosunek do pielęgnacji włosów. Obecnie staram się odrzucić większość silikonów i SLS (ale nie daję się zwariować - tak mi się przynajmniej wydaje ale mój TŻ ma zupełnie inne zdanie hahah). Postawiłam na w miarę naturalna pielęgnacje oraz naturalne farby do włosów.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Od marca 2011 używam jedynie naturalnej henny sprowadzanej z Pakistanu i Indii, mieszam je w różnych proporcjach z dodatkami tj. amle, indigo, maka itd. Niestety mam dużo siwych włosów, więc jestem zmuszona je farbować.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Od  początków listopada 2011 regularnie czyli 3-4 razy w tygodniu nakładam na włosy olej przed myciem , czasami na całą noc, później myję je odżywką lub szamponem ( w zależności jakiego oleju użyje) później maska lub odżywka ze spłukiwaniem, płukanie i na koniec odżywka bez spłukiwania + domowej roboty mgiełki + ewentualnie domowej roboty żel do włosów z siemienia lnianego (ukochany przez większość zakręconych).&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Włosy po malutku odrastają i również są w zdecydowanie lepszej kondycji. Wiem, że do końcowego efektu jeszcze daleko, ale mimo wszystko jest już dużo lepiej i z niesamowitym utęsknieniem wyczekuje momentu kiedy spojrzę w lustro i powiem WITAJCIE MOJE KOCHANE KRĘCIOŁKI… długą drogę przeszliśmy, aby znowu się spotkać.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Wiem, że dla większości z Wam może wydać się to ogromną ilością kosmetyków, ale na razie się to u mnie sprawdza. Nie twierdzę, że jestem specjalistką, do której mi daleko ale testuje i jeszcze raz testuje co moje włosy lubią najbardziej.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;i&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Dreptusiowa z bloga &lt;a href="http://dreptusioweprzemyslenia.blogspot.com/"&gt;http://dreptusioweprzemyslenia.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;PS. Moje obecne włoski bez wizyty u fryzjera od 19 lipca 2011, aż wierzyć się nie chce że nadal takie krótkie:&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-4hHX11oFW8k/T0PSlZaK4LI/AAAAAAAAB-8/SqDgl-jS3AI/s1600/100_3660a.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="288" src="http://1.bp.blogspot.com/-4hHX11oFW8k/T0PSlZaK4LI/AAAAAAAAB-8/SqDgl-jS3AI/s400/100_3660a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-xsc8-s9S4tM/T0PSpoLEnHI/AAAAAAAAB_E/a2w3votlSdg/s1600/obecne+1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="337" src="http://3.bp.blogspot.com/-xsc8-s9S4tM/T0PSpoLEnHI/AAAAAAAAB_E/a2w3votlSdg/s400/obecne+1.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-9OGEt_6N2ts/T0PSswbffQI/AAAAAAAAB_M/eZQ_PmbYOBw/s1600/obecne+2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="316" src="http://3.bp.blogspot.com/-9OGEt_6N2ts/T0PSswbffQI/AAAAAAAAB_M/eZQ_PmbYOBw/s400/obecne+2.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6164650490860845100-7324997182158999359?l=anwena.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/OZYzEqCe6-TkcKoyUnnLAJzzxkU/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/OZYzEqCe6-TkcKoyUnnLAJzzxkU/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/OZYzEqCe6-TkcKoyUnnLAJzzxkU/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/OZYzEqCe6-TkcKoyUnnLAJzzxkU/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/JakDbaODugieWosy/~4/6Ea0cHH9rNQ" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://anwena.blogspot.com/feeds/7324997182158999359/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://anwena.blogspot.com/2012/02/moja-wosowa-historia-dreptusiowa.html#comment-form" title="Komentarze (74)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/7324997182158999359?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/7324997182158999359?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/JakDbaODugieWosy/~3/6Ea0cHH9rNQ/moja-wosowa-historia-dreptusiowa.html" title="Moja włosowa historia - Dreptusiowa" /><author><name>Anwen</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14665481818886524175</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-7CvK8ovBTtg/TvHWdT1ukJI/AAAAAAAABo8/65V7vHfHTzI/s220/ja.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-M_gOI5Fdb6M/T0PSuulzPDI/AAAAAAAAB_U/-FMrM8YuiDM/s72-c/zdjecie+1.JPG" height="72" width="72" /><thr:total>74</thr:total><feedburner:origLink>http://anwena.blogspot.com/2012/02/moja-wosowa-historia-dreptusiowa.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;D0QDRX4_eyp7ImA9WhRaF0g.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6164650490860845100.post-727266231156290990</id><published>2012-02-20T17:29:00.000+01:00</published><updated>2012-02-20T17:29:34.043+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-02-20T17:29:34.043+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="recenzje" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="CHI" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Ambasada Piękna" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="szampony" /><title>Recenzje kosmetyków cz. XXIV – Odżywczy szampon oliwkowy, CHI Organics</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-x8PDxUiLVXE/T0J0hibbzdI/AAAAAAAAB-s/HQMgF8oWAtY/s1600/chi.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-x8PDxUiLVXE/T0J0hibbzdI/AAAAAAAAB-s/HQMgF8oWAtY/s400/chi.jpg" width="235" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Ostatnia moja recenzja – maski rumiankowej Pilomax była dowodem na to, że kiepski skład nie zawsze oznacza kiepskie działanie. Dziś sytuacja jest dokładnie odwrotna. Cała oliwkowa seria CHI ma bardzo przyjemne składy (znajdziecie je TU), które mnie właśnie skusiły do tego by zgodzić się na ich przetestowanie. Niestety szampon kompletnie się u mnie nie sprawdził :(&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Jeżeli jesteście ciekawe dlaczego zapraszam do dzisiejszej recenzji :)&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;ol start="1" style="margin-top: 0cm;" type="1"&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Konsystencja&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 18.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 35.4pt; text-align: justify;"&gt;Bardzo dobra, szampon nie jest za rzadki, nie jest też zbyt gęsty. Pieni się może mniej niż szampony z SLS, ale jak dla mnie przyzwoicie. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 18.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;ol start="2" style="margin-top: 0cm;" type="1"&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Zapach&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 18.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 35.4pt; text-align: justify;"&gt;Bardzo naturalny, można w nim wyczuć cytrusowe olejki eteryczne (jak w większości naturalnych kosmetyków) i bardzo wyraźną nutę oliwy z oliwek. Ja osobiście nie przepadam za aromatem oliwy, więc i zapach szamponu mnie nie zachwycił, ale myślę, że może się podobać. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 18.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;ol start="3" style="margin-top: 0cm;" type="1"&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Opakowanie&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 18.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 35.4pt; text-align: justify;"&gt;Naprawdę bardzo ładne. Cała seria cudnie prezentowała na wannie ;) Wygodna, duża butla w pięknym zielonym kolorze sprawia wrażenie ekskluzywnego, naturalnego kosmetyku. Butelka posiada wygodne, funkcjonalne zamknięcie i otwór na tyle mały, że nie wylejemy sobie zbyt wielkiej ilości szamponu na raz. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 18.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;ol start="4" style="margin-top: 0cm;" type="1"&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Wydajność&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 18.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 35.4pt; text-align: justify;"&gt;Słaba, przez to, że włosy musiałam myć nim minimum 2 razy. Zazwyczaj zużywam szampony bardzo wolno – tutaj przez miesiąc zużyłam ponad połowę opakowania (350ml). &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 18.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;ol start="5" style="margin-top: 0cm;" type="1"&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Działanie&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 35.4pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 35.4pt; text-align: justify;"&gt;Jak dla mnie niestety beznadziejne. Od szamponu oczekuję przede wszystkim tego, żeby dobrze mył włosy i zmywał oleje. Ten tego nie robi! Nawet po dwukrotnym szorowaniu miałam wrażenie wciąż niedomytych włosów :( Przetłuszczały mi się maksymalnie szybko – mniej więcej po 5 godzinach włosy wyglądały już nie wyjściowo :(( Jeżeli myłam je wieczorem (a tak najczęściej właśnie robię), rano były już przyklapnięte i bez życia. Z olejami szampon też sobie nie radził. Po kilku próbach zrezygnowałam i oleje zmywałam po prostu czymś innym. Owszem szampon jest delikatny, włosów na pewno nam nie przesuszy, skalpu też nie powinien podrażniać i być może przy włosach zniszczonych, maksymalnie przesuszonych sprawdziłby się o wiele lepiej. Niestety dla moich zupełnie się nie nadaje. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 18.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;ol start="6" style="margin-top: 0cm;" type="1"&gt;&lt;li class="MsoNormal" style="mso-list: l0 level1 lfo1; tab-stops: list 36.0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Cena/dostępność&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 35.4pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin-left: 35.4pt; text-align: justify;"&gt;Na stronie Ambasady Piękna (&lt;a href="http://www.ambasadapiekna.com/"&gt;http://www.ambasadapiekna.com/&lt;/a&gt;) można go kupić za 31 zł (lub za 8zł - 50ml opakowanie na próbę). W salonie fryzjerskim zapłacimy za niego dwa razy więcej, więc cena na pewno okazyjna. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Podsumowując ja na pewno tego produktu nigdy nie kupię, no chyba, ze jakimś cudem zniszczę sobie włosy kompletnie i wysuszę ja na wiór – może wtedy by się u mnie sprawdził ;) Czy Wam polecam? Na pewno nie wszystkim. Być może osobom z bardzo suchymi, zniszczonymi włosami, ale to też raczej mniejsze opakowanie (50ml) na początek. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Pozdrawiam Was serdecznie,&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-inlNLTOEm6A/T0J02Iz6BDI/AAAAAAAAB-0/T4QI45i5v7o/s1600/pasek.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="120" src="http://2.bp.blogspot.com/-inlNLTOEm6A/T0J02Iz6BDI/AAAAAAAAB-0/T4QI45i5v7o/s320/pasek.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6164650490860845100-727266231156290990?l=anwena.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/5kajcSjqBP7o-EqKCcucdI58juE/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/5kajcSjqBP7o-EqKCcucdI58juE/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/5kajcSjqBP7o-EqKCcucdI58juE/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/5kajcSjqBP7o-EqKCcucdI58juE/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/JakDbaODugieWosy/~4/H2UMGu_WY2M" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://anwena.blogspot.com/feeds/727266231156290990/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://anwena.blogspot.com/2012/02/recenzje-kosmetykow-cz-xxiv-odzywczy.html#comment-form" title="Komentarze (26)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/727266231156290990?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/727266231156290990?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/JakDbaODugieWosy/~3/H2UMGu_WY2M/recenzje-kosmetykow-cz-xxiv-odzywczy.html" title="Recenzje kosmetyków cz. XXIV – Odżywczy szampon oliwkowy, CHI Organics" /><author><name>Anwen</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14665481818886524175</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-7CvK8ovBTtg/TvHWdT1ukJI/AAAAAAAABo8/65V7vHfHTzI/s220/ja.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-x8PDxUiLVXE/T0J0hibbzdI/AAAAAAAAB-s/HQMgF8oWAtY/s72-c/chi.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>26</thr:total><feedburner:origLink>http://anwena.blogspot.com/2012/02/recenzje-kosmetykow-cz-xxiv-odzywczy.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;Ck8NSX86eCp7ImA9WhRaFUs.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6164650490860845100.post-1777755393734425234</id><published>2012-02-18T11:28:00.000+01:00</published><updated>2012-02-18T11:28:18.110+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-02-18T11:28:18.110+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="TAG" /><title>TAG: Perfect women</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;o:OfficeDocumentSettings&gt;   &lt;o:AllowPNG/&gt;  &lt;/o:OfficeDocumentSettings&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:WordDocument&gt;   &lt;w:View&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:Zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:TrackMoves/&gt;   &lt;w:TrackFormatting/&gt;   &lt;w:HyphenationZone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt;   &lt;w:PunctuationKerning/&gt;   &lt;w:ValidateAgainstSchemas/&gt;   &lt;w:SaveIfXMLInvalid&gt;false&lt;/w:SaveIfXMLInvalid&gt;   &lt;w:IgnoreMixedContent&gt;false&lt;/w:IgnoreMixedContent&gt;   &lt;w:AlwaysShowPlaceholderText&gt;false&lt;/w:AlwaysShowPlaceholderText&gt;   &lt;w:DoNotPromoteQF/&gt;   &lt;w:LidThemeOther&gt;PL&lt;/w:LidThemeOther&gt;   &lt;w:LidThemeAsian&gt;X-NONE&lt;/w:LidThemeAsian&gt;   &lt;w:LidThemeComplexScript&gt;X-NONE&lt;/w:LidThemeComplexScript&gt;   &lt;w:Compatibility&gt;    &lt;w:BreakWrappedTables/&gt;    &lt;w:SnapToGridInCell/&gt;    &lt;w:WrapTextWithPunct/&gt;    &lt;w:UseAsianBreakRules/&gt;    &lt;w:DontGrowAutofit/&gt;    &lt;w:SplitPgBreakAndParaMark/&gt;    &lt;w:EnableOpenTypeKerning/&gt;    &lt;w:DontFlipMirrorIndents/&gt;    &lt;w:OverrideTableStyleHps/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;m:mathPr&gt;    &lt;m:mathFont m:val="Cambria Math"/&gt;    &lt;m:brkBin m:val="before"/&gt;    &lt;m:brkBinSub m:val="&amp;#45;-"/&gt;    &lt;m:smallFrac m:val="off"/&gt;    &lt;m:dispDef/&gt;    &lt;m:lMargin m:val="0"/&gt;    &lt;m:rMargin m:val="0"/&gt;    &lt;m:defJc m:val="centerGroup"/&gt;    &lt;m:wrapIndent m:val="1440"/&gt;    &lt;m:intLim m:val="subSup"/&gt;    &lt;m:naryLim m:val="undOvr"/&gt;   &lt;/m:mathPr&gt;&lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:LatentStyles DefLockedState="false" DefUnhideWhenUsed="true"
  DefSemiHidden="true" DefQFormat="false" DefPriority="99"
  LatentStyleCount="267"&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="0" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Normal"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="heading 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 7"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 8"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 9"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 7"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 8"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 9"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="35" QFormat="true" Name="caption"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="10" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Title"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="1" Name="Default Paragraph Font"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="11" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Subtitle"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="22" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Strong"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="20" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Emphasis"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="59" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Table Grid"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" UnhideWhenUsed="false" Name="Placeholder Text"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="1" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="No Spacing"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" UnhideWhenUsed="false" Name="Revision"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="34" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="List Paragraph"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="29" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Quote"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="30" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Intense Quote"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 1"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 2"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 3"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 4"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 5"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 6"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="19" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Subtle Emphasis"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="21" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Intense Emphasis"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="31" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Subtle Reference"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="32" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Intense Reference"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="33" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Book Title"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="37" Name="Bibliography"/&gt;   &lt;w:LsdException Locked="false" Priority="39" QFormat="true" Name="TOC Heading"/&gt;  &lt;/w:LatentStyles&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt;
 /* Style Definitions */
 table.MsoNormalTable
 {mso-style-name:Standardowy;
 mso-tstyle-rowband-size:0;
 mso-tstyle-colband-size:0;
 mso-style-noshow:yes;
 mso-style-priority:99;
 mso-style-parent:"";
 mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
 mso-para-margin-top:0cm;
 mso-para-margin-right:0cm;
 mso-para-margin-bottom:10.0pt;
 mso-para-margin-left:0cm;
 line-height:115%;
 mso-pagination:widow-orphan;
 font-size:11.0pt;
 font-family:"Calibri","sans-serif";
 mso-ascii-font-family:Calibri;
 mso-ascii-theme-font:minor-latin;
 mso-hansi-font-family:Calibri;
 mso-hansi-theme-font:minor-latin;
 mso-bidi-font-family:"Times New Roman";
 mso-bidi-theme-font:minor-bidi;
 mso-fareast-language:EN-US;}
&lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;  &lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-FRtVfaK2YT4/Tz97YEDPKcI/AAAAAAAAB94/gjy80jXtnrs/s1600/Nefretete.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-FRtVfaK2YT4/Tz97YEDPKcI/AAAAAAAAB94/gjy80jXtnrs/s1600/Nefretete.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;Zasady:&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;1. Wybierz idealne, Twoim zdaniem, kobiety w 3 kategoriach:&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;- perfekcyjna w swoim zawodzie&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;- ideał urody&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;- perfekcyjny styl, elegancja&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;Jeśli chcesz, dodaj zdjęcia i uzasadnij swój wybór.&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;2. Umieść na swoim blogu obrazek z tagiem Perfect Women.&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;3. Podaj informację kto Cię otagował.&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;"&gt;4. Przekaż zabawę kilku innym bloggerkom.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;TAG przywędrował do mnie od &lt;a href="http://idaalia.blogspot.com/" target="_blank"&gt;Idalii&lt;/a&gt;&amp;nbsp; i choć bardzo miałam ochotę na niego odpowiedzieć strasznie długo zajęło mi wytypowanie kobiet z trzeciej kategorii. Na szczęście dziś doznałam olśnienia i w końcu sobie przypomniałam ;))&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpFirst" style="mso-list: l0 level1 lfo1; text-indent: -18.0pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="mso-bidi-font-family: Calibri; mso-bidi-theme-font: minor-latin;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;1.&lt;span style="font: 7.0pt &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Perfekcyjne w swoim zawodzie&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle"&gt;- Lisa Eldridge&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-z_AWVKg9Apc/Tz97ashOu0I/AAAAAAAAB-Q/ZWX5EC2x8fI/s1600/cheryl-2-poster_large.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="356" src="http://2.bp.blogspot.com/-z_AWVKg9Apc/Tz97ashOu0I/AAAAAAAAB-Q/ZWX5EC2x8fI/s640/cheryl-2-poster_large.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="text-align: justify;"&gt;z tego co wiem to pojawiła się ona w wielu Waszych odpowiedziach, ja zresztą też już na blogu o niej wspominałam, więc chyba nie muszę jej Wam reklamować. Kto jej jeszcze nie zna zapraszam na jej kanał YT , naprawdę warto!&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle"&gt;- Nigella Lawson&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-beQOcG5Eszc/Tz97crk7cGI/AAAAAAAAB-k/Om8z8N8emNM/s1600/nigella_640x300.jpeg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-beQOcG5Eszc/Tz97crk7cGI/AAAAAAAAB-k/Om8z8N8emNM/s640/nigella_640x300.jpeg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle"&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="text-align: justify;"&gt;dzięki niej zaczęłam zupełnie inaczej patrzeć na gotowanie. Jest tak niesamowicie kobieca i apetyczna, że cokolwiek by nie ugotowała to ja mam ochotę to zjeść :) &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="mso-list: l0 level1 lfo1; text-indent: -18.0pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="mso-bidi-font-family: Calibri; mso-bidi-theme-font: minor-latin;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;2.&lt;span style="font: 7.0pt &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Ideał urody&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle"&gt;- Cheryl Cole&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-4Ndq_NQijAE/Tz97ZxrbSxI/AAAAAAAAB-E/wEoj-CHv0vA/s1600/cheryl%252Ccole%252Celle%252Cuk%252Cjan%252Cwelters%252Clisa%252Celdridge-f7de0939c94f03db794acc7916cead51_h_large.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-4Ndq_NQijAE/Tz97ZxrbSxI/AAAAAAAAB-E/wEoj-CHv0vA/s640/cheryl%252Ccole%252Celle%252Cuk%252Cjan%252Cwelters%252Clisa%252Celdridge-f7de0939c94f03db794acc7916cead51_h_large.jpg" width="466" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle"&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="text-align: justify;"&gt;Gdybym mogła wybrać jak chciałabym wyglądać to zdecydowałabym się właśnie na nią. Dla mnie jest po prostu idealna!&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle"&gt;-Monica Bellucci&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-k2PHzPHlT6A/Tz97Y6qyezI/AAAAAAAAB98/tkLq4UnFGY8/s1600/bellucci118800x600dq2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-k2PHzPHlT6A/Tz97Y6qyezI/AAAAAAAAB98/tkLq4UnFGY8/s640/bellucci118800x600dq2.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle"&gt;Niedościgniony ideał! Kobieca, zmysłowa, piękna…&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="mso-list: l0 level1 lfo1; text-indent: -18.0pt;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="mso-bidi-font-family: Calibri; mso-bidi-theme-font: minor-latin;"&gt;&lt;span style="mso-list: Ignore;"&gt;3.&lt;span style="font: 7.0pt &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Perfekcyjny styl, elegancja&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle" style="text-align: justify;"&gt;Najtrudniejsza dla mnie kategoria, bo od kilku lat nie śledzę już najnowszych trendów, nie przeglądam praktycznie stron o modzie, a nawet nie chodzę jak dawniej po sklepach ;) Kiedy zajęłam się włosami ubrania zeszły na dalszy plan. Na szczęście przypomniałam sobie dwie kobiety, które jeszcze za czasów mojej modowej pasji robiły na mnie ogromne wrażenie.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle"&gt;- Miroslava Duma&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-vPn0e7SlvJ0/Tz97VYzXCgI/AAAAAAAAB9s/CQDK4USvG4U/s1600/10278miraplaidwebpz9.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-vPn0e7SlvJ0/Tz97VYzXCgI/AAAAAAAAB9s/CQDK4USvG4U/s640/10278miraplaidwebpz9.jpg" width="414" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle"&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle"&gt;Piękna redaktorka rosyjskiego pisma o modzie &lt;span style="mso-bidi-font-family: Calibri; mso-bidi-theme-font: minor-latin;"&gt;Harper's Bazaar. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle"&gt;&lt;span style="mso-bidi-font-family: Calibri; mso-bidi-theme-font: minor-latin;"&gt;-Almaanies&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-VRwlvKAHtc4/Tz97WLvM2XI/AAAAAAAAB90/sxw2cg5vJk0/s1600/Image28.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="310" src="http://3.bp.blogspot.com/-VRwlvKAHtc4/Tz97WLvM2XI/AAAAAAAAB90/sxw2cg5vJk0/s640/Image28.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpMiddle"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoListParagraphCxSpLast"&gt;&lt;span style="mso-bidi-font-family: Calibri; mso-bidi-theme-font: minor-latin;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="mso-bidi-font-family: Calibri; mso-bidi-theme-font: minor-latin;"&gt;Autorka poczytnego modowego bloga &lt;/span&gt;&lt;a href="http://almaanies.blogspot.com/"&gt;http://almaanies.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;span style="mso-bidi-font-family: Calibri; mso-bidi-theme-font: minor-latin;"&gt; (a może szafiarskiego… poprawcie mnie jeśli wiecie). Uwielbiam jej prosty, klasyczny, a zarazem kobiecy styl.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="mso-bidi-font-family: Calibri; mso-bidi-theme-font: minor-latin;"&gt;Właśnie zauważyłam, że wszystkie te kobiety pasują również do 2 kategorii. Wszystkie są niesamowicie piękne i do tego mają długie, bardzo ładne włosy :)) ale zaznaczam, że nie tym się kierowałam ;)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Na koniec chciałabym Wam jeszcze polecić odpowiedź Cammie na ten TAG, który możecie przeczytać &lt;a href="http://no-to-pieknie.blogspot.com/2012/01/byc-kobieta.html" target="_blank"&gt;TU&lt;/a&gt;. Myślę, że jej wybór był najlepszy!&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Pozdrawiam Was serdecznie,&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-oQHv_YNK-xI/TzqYjiKQI8I/AAAAAAAAB88/2Juw2NL7gRI/s1600/pasek.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="120" src="http://4.bp.blogspot.com/-oQHv_YNK-xI/TzqYjiKQI8I/AAAAAAAAB88/2Juw2NL7gRI/s320/pasek.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6164650490860845100-1777755393734425234?l=anwena.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/DR1EQpLSnq4Q9NcPl7MDLhHjSc0/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/DR1EQpLSnq4Q9NcPl7MDLhHjSc0/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/DR1EQpLSnq4Q9NcPl7MDLhHjSc0/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/DR1EQpLSnq4Q9NcPl7MDLhHjSc0/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/JakDbaODugieWosy/~4/Oj2VZd2kktg" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://anwena.blogspot.com/feeds/1777755393734425234/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://anwena.blogspot.com/2012/02/tag-perfect-women.html#comment-form" title="Komentarze (32)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/1777755393734425234?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/1777755393734425234?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/JakDbaODugieWosy/~3/Oj2VZd2kktg/tag-perfect-women.html" title="TAG: Perfect women" /><author><name>Anwen</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14665481818886524175</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-7CvK8ovBTtg/TvHWdT1ukJI/AAAAAAAABo8/65V7vHfHTzI/s220/ja.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-FRtVfaK2YT4/Tz97YEDPKcI/AAAAAAAAB94/gjy80jXtnrs/s72-c/Nefretete.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>32</thr:total><feedburner:origLink>http://anwena.blogspot.com/2012/02/tag-perfect-women.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;A0QAR3wycCp7ImA9WhRaFEQ.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6164650490860845100.post-7854378407972294967</id><published>2012-02-17T14:39:00.001+01:00</published><updated>2012-02-17T18:22:26.298+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-02-17T18:22:26.298+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="maski" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="recenzje" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Pilomax" /><title>Recenzje kosmetyków cz. XXII - WAX Kamille - Regenerująca maska do włosów zniszczonych jasnych, Pilomax</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-L_3znywUq-Q/Tz6MuC720BI/AAAAAAAAB9M/61-SuTc_ZjM/s1600/wax.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-L_3znywUq-Q/Tz6MuC720BI/AAAAAAAAB9M/61-SuTc_ZjM/s640/wax.jpg" width="428" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="intertext"&gt;Dzisiejszą recenzję zacznę nietypowo, bo od pokazania Wam składu: &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Aqua, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Panthenol, &lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Parfum&lt;/b&gt;, &lt;span style="color: #99cc00;"&gt;Hydrolyzed Keratin, Equisetum Arvense Extract, Anthemis Nobilis Flower Extract, Lawsonia Inermis extract&lt;/span&gt;, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, &lt;span style="color: red;"&gt;DMDM Hydantoin&lt;/span&gt;, Lillicum Verum Fruit Oil, Citrus Aurantium Bergamia Fruit Oil, Citrus Aurantium Dulcis Peel Oil, Styrax benzoin, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Cl 19140&lt;/i&gt;&lt;span class="intertext"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="intertext"&gt;Te z Was, które choć trochę na składach się znają bez trudu zauważą, że WAX niestety pod tym względem zachwycający nie jest. Wszystkie „dobre” składniki (&lt;span style="color: #99cc00;"&gt;hydrolizowana keratyna, ekstrakty: ze skrzypu polnego, rumianku i henny&lt;/span&gt;) znajdują się po zapachu, czyli w ilościach raczej znikomych... Przed zapachem skład standardowy (woda, emolient, antystatyk i panthenol). Po takiej analizie mogłybyśmy pomyśleć, że maska będzie raczej słaba i szkoda tracić na nią pieniądze. Szczerze mówiąc sama na pewno wcześniej bym jej nie kupiła, ale skoro dostałam to stwierdziłam, że przynajmniej wypróbuję – krzywdy mi przecież nie zrobi ;)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="intertext"&gt;I jakież było moje zaskoczenie po pierwszym użyciu! Maska jest mówiąc w skrócie po prostu świetna! Nie wiem, czemu dokładnie zawdzięcza swoją jakby woskową konsystencję (która mnie osobiście uwiodła) ani tak zadziwiająco dobre działanie, ale jak widać czasami nawet przeciętny skład jest w stanie nas pozytywnie zaskoczyć.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="intertext"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Opakowanie&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="intertext"&gt;Duża, wygodna, plastikowa puszka. Osobiście wolałabym mniejsze opakowanie (to, co mam ma 480g), bo nie lubię zbyt długo używać jednego produktu. Maskę łatwo wydobyć z opakowania, co przy tak gęstym produkcie jest niemałym plusem (ostatnio męczę się z wyciskaniem bardzo treściwych odżywek z tubek czy butelek z małym otworkiem, więc tym bardziej doceniłam zalety tego opakowania).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="intertext"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Zapach&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="intertext"&gt;Dla mnie niestety nieprzyjemny. Oczywiście nie jest tak odpychający jak chociażby l-cysteiny czy Amli, ale jednak nie przepadam za nim i niestety dosyć długo czuć go na włosach :( &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="intertext"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Działanie&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="intertext"&gt;Maskę używałam średnio raz w tygodniu i nakładałam ją tylko na włosy omijając skórę głowy (bałam się, że podrażni mnie &lt;span style="color: red;"&gt;DMDM hydantoina&lt;/span&gt;). W większość przypadków &lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;nakładałam ją solo&lt;/b&gt; (po myciu), ale &lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;zdarzało mi się ją tuningować&lt;/b&gt; (wtedy nakładałam przed myciem) różnymi półproduktami (przez gęstą konsystencję idealnie się do tego nadaje!). Wtedy działała jeszcze lepiej, a już hitem była Maka (ale o niej na pewno jeszcze Wam napiszę). Trzymałam ją zwykle na włosach &lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;30 minut do godziny pod foliowym woreczkiem i ciepłym ręcznikiem.&lt;/b&gt; Włosy po jej użyciu były &lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;bardziej gładkie&lt;/b&gt; niż zwykle, takie jak po olejach. Stawały się bardziej &lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;elastyczne, błyszczące i wyglądały naprawdę zdrowo&lt;/b&gt;. W dotyku były &lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;wyjątkowo miękkie i jakby śliskie&lt;/b&gt; (jak jedwabna czy satynowa wstążka). Nakładałam ją kilka cm od głowy, więc włosy &lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;nigdy nie były po niej obciążone&lt;/b&gt;. Co do działania rozjaśniającego to na moich włosach nie było żadnej różnicy, więc posiadaczki ciemnych włosów też mogą spokojnie jej używać. Niestety nie jestem w stanie określić czy maska samodzielnie mogłaby zregenerować zniszczone włosy, bo moje już od dawna takie nie są i teraz od kosmetyków oczekuję jedynie utrzymania ich w dobrej kondycji i wizualnie pozytywnych efektów. Jestem natomiast pewna, że odpowiednio stuningowana będzie sprawdzać się znakomicie nawet przy mocno zniszczonych włosach. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="intertext"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Wydajność&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="intertext"&gt;Maska jest bardzo gęsta i na moje długie włosy schodzi mi jej dość sporo – myślę, że około 2 czubatych łyżek. Używam jej od ponad 2 miesięcy (średnio raz na 1-2 tygodnie) i zużyłam już ponad połowę opakowania (480 g). &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="intertext"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Cena/dostępność&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="intertext"&gt;Z tego, co sprawdzałam to maska kosztuje prawie 30zł za duże opakowanie i jest dostępna tylko w aptekach (poprawcie mnie jak się mylę). Stosunek ceny, do jakości wydaje mi się odpowiedni, ale jak będę kupować to spróbuję poszukać promocji ;)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="intertext"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="intertext"&gt;Podsumowując jest to maska, którą na pewno kiedyś odkupię (może nie od razu po skończeniu tego wielkiego opakowania, ale prędzej czy później do niej wrócę). Czy Wam polecam? Na pewno tym z Was u których Biovax się nie sprawdził – jest szansa, że tę maskę bardziej polubicie. Wiem, że są dwa obozy – fanów Waxa i Biovaxa, ja od dziś będę żyła gdzieś pomiędzy nimi ;) ale tylko jeśli chodzi o wersję Kamille, bo tej tradycyjnej (z SLS) na pewno na włosy nie nałożę!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="intertext"&gt;Pozdrawiam Was serdecznie,&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-v03OSUxcWgc/TsvqH5MTJUI/AAAAAAAABfA/rWzsaFHQVIo/s1600/pasek.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="120" src="http://3.bp.blogspot.com/-v03OSUxcWgc/TsvqH5MTJUI/AAAAAAAABfA/rWzsaFHQVIo/s320/pasek.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="intertext"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6164650490860845100-7854378407972294967?l=anwena.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/PAJhJpzxGcoAkCUMYNoRcjDr9Nc/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/PAJhJpzxGcoAkCUMYNoRcjDr9Nc/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/PAJhJpzxGcoAkCUMYNoRcjDr9Nc/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/PAJhJpzxGcoAkCUMYNoRcjDr9Nc/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/JakDbaODugieWosy/~4/UCOlmuVlU7M" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://anwena.blogspot.com/feeds/7854378407972294967/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://anwena.blogspot.com/2012/02/recenzje-kosmetykow-cz-xxii-wax-kamille.html#comment-form" title="Komentarze (31)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/7854378407972294967?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/7854378407972294967?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/JakDbaODugieWosy/~3/UCOlmuVlU7M/recenzje-kosmetykow-cz-xxii-wax-kamille.html" title="Recenzje kosmetyków cz. XXII - WAX Kamille - Regenerująca maska do włosów zniszczonych jasnych, Pilomax" /><author><name>Anwen</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14665481818886524175</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-7CvK8ovBTtg/TvHWdT1ukJI/AAAAAAAABo8/65V7vHfHTzI/s220/ja.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-L_3znywUq-Q/Tz6MuC720BI/AAAAAAAAB9M/61-SuTc_ZjM/s72-c/wax.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>31</thr:total><feedburner:origLink>http://anwena.blogspot.com/2012/02/recenzje-kosmetykow-cz-xxii-wax-kamille.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CkEAQHk4fCp7ImA9WhRaE04.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6164650490860845100.post-6655332004785434660</id><published>2012-02-15T11:29:00.002+01:00</published><updated>2012-02-15T19:30:41.734+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-02-15T19:30:41.734+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="składy" /><title>. . . i o parafinie</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Dziś o kolejnym kosmetycznym demonie ;) Zostałam wywołana w komentarzach do tablicy, więc odpowiadam. Nie, parafina nie jest szkodliwa dla naszych włosów. Nie musimy się jej bać, bo na pewno nam włosów nie zniszczy. Owszem niektóre włosy jej nie lubią – są przez nią bardziej obciążone, szybciej się przetłuszczają czy nawet elektryzują się, ale nie dzieje się tak u wszystkich. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Ale po kolei :)&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Czym właściwie jest parafina?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Jest to produkt pochodzenie naturalnego, otrzymywany w wyniku destylacji ropy naftowej. Jest mieszaniną długołańcuchowych, nasyconych węglowodorów i ma postać bezbarwnej i bezwonnej oleistej cieczy (olej parafinowy). &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Jak działa?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Parafina jest obojętna chemicznie i nie wywołuje podrażnień ani alergii. Nie ma żadnych właściwości odżywczych, ale za to działa ochronnie i świetnie natłuszcza. W kosmetyce bardzo często używana ze względu na swoje okluzyjne właściwości. Tworzy nieprzepuszczalną barierę ochronną, zapobiega wyparowywaniu wody ze skóry. Słynne zabiegi parafinowe na skórę wykorzystują jej zdolność do utrzymywania ciepła, dzięki któremu składniki odżywcze kremu (nakładanego pod parafinę) mogą skuteczniej wniknąć w głąb skóry. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Jak znaleźć ją w składzie?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Parafina występuje w kosmetyce pod różnymi nazwami: Mineral oil, Paraffin Oil, Paraffinum liquidum, White oil.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Dlaczego tak często występuje w kosmetykach dla dzieci?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Jak zapewne wiele z Was zauważyło większość oliwek jak i innych kosmetyków dla dzieci zawiera właśnie parafinę a nie naturalne oleje roślinne. Powód jest dosyć oczywisty – najbardziej uczulające są właśnie naturalne składniki, parafina nikogo (albo raczej prawie nikogo) nie uczuli, a oleje zwłaszcza te z orzechów jak najbardziej tak. Drugim powodem może być cena – olej parafinowy jest zdecydowanie tańszy od naturalnego, ale nie jest to ani jedyny ani główny powód jej powszechnego stosowania...&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;Skąd więc taka zła sława parafiny?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;W Internecie możemy znaleźć chociażby artykuł Pana Różańskiego, w którym pisze on jakoby oleje mineralne: „&lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;Nie wchłaniają się z jelit i skóry. Zatykają pory, absorbują kurz i bakterie. Hamują wymianę gazową i metaboliczną w skórze. Uniemożliwiają swobodne wypływanie łoju na powierzchnię skóry.&amp;nbsp; Stwarzają beztlenowe warunki w skórze sprzyjające rozwojowi bakterii beztlenowych wywołujących trądzik. Inicjują tworzenie zaskórników, utrudnia regenerację skóry. Przyśpieszają procesy starzenia. Powodują kumulację toksycznych metabolitów w skórze. Są powszechnie stosowane przy produkcji kosmetyków, bowiem są tanie i łatwo dostępne. Parafiny rozpuszczają większość składników kosmetycznych, stanowią też typowy wypełniacz zwiększający objętość kosmetyku w opakowaniu. Nawet najcudowniejsze składniki rozpuszczone w parafinach nie przenikają do skóry pozostając na jej powierzchni.” &lt;/i&gt;Oczywiście Pan Różański jak zwykle nieco przesadza. Owszem parafina może działać komedogennie i zapychać naszą skórę, ale nie dzieje się tak u wszystkich (mojej skórze nie szkodzi). Pozostałe szokujące informacje nie zostały nigdy potwierdzone żadnymi badaniami. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;b style="mso-bidi-font-weight: normal;"&gt;A co z kosmetykami do włosów?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Parafina występuje w wielu indyjskich olejach do włosów (jak chociażby w słynnej Amli Dabur) i akurat u mnie oleje tego typu sprawdzają się bardzo dobrze. Włosy są niesamowicie gładkie i błyszczące już po jednym użyciu, a nie dopiero przy regularnym stosowaniu jak w przypadku naturalnych olei. Oczywiście nie na wszystkich włosach efekt będzie taki sam, ale dopóki nie spróbujecie to się nie przekonacie. Osobiście jakbym miała wybór kupienia oleju na włosy naturalnego albo na parafinie to wybrałabym ten pierwszy, ale jeśli już macie taki w domu to nie bójcie się go stosować. Parafinę podobnie jak i silikony możemy używać również do zabezpieczania końców włosów przed uszkodzeniami jak i niekorzystnym wpływem środowiska (chociażby teraz w zimie świetnie zabezpieczy nam włosy przed mrozem). Podobnie w odżywkach i maskach nie musimy bać się parafiny – poza obciążeniem włosów (oczywiście nie u wszystkich tak zadziała) nic złego nam nie grozi. Musimy jedynie pamiętać, że parafina podobnie jak i niektóre silikony potrzebuje do zmycia silniejszych detergentów (jak SLES), a nie zmywana może się nadbudować. Poza tym raczej nie polecałabym nakładania produktów z parafiną na skórę głowy, zwłaszcza jeśli nie jesteście pewne jak na nią reaguje Wasza skóra. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;Pozdrawiam Was serdecznie, &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-oQHv_YNK-xI/TzqYjiKQI8I/AAAAAAAAB88/2Juw2NL7gRI/s1600/pasek.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="120" src="http://4.bp.blogspot.com/-oQHv_YNK-xI/TzqYjiKQI8I/AAAAAAAAB88/2Juw2NL7gRI/s320/pasek.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6164650490860845100-6655332004785434660?l=anwena.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/57HZdY2YU8-8YAtAmtcQTmWZUEQ/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/57HZdY2YU8-8YAtAmtcQTmWZUEQ/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/57HZdY2YU8-8YAtAmtcQTmWZUEQ/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/57HZdY2YU8-8YAtAmtcQTmWZUEQ/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/JakDbaODugieWosy/~4/bWw59kS7edc" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://anwena.blogspot.com/feeds/6655332004785434660/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://anwena.blogspot.com/2012/02/i-o-parafinie.html#comment-form" title="Komentarze (72)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/6655332004785434660?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/6655332004785434660?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/JakDbaODugieWosy/~3/bWw59kS7edc/i-o-parafinie.html" title=". . . i o parafinie" /><author><name>Anwen</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14665481818886524175</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-7CvK8ovBTtg/TvHWdT1ukJI/AAAAAAAABo8/65V7vHfHTzI/s220/ja.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-oQHv_YNK-xI/TzqYjiKQI8I/AAAAAAAAB88/2Juw2NL7gRI/s72-c/pasek.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>72</thr:total><feedburner:origLink>http://anwena.blogspot.com/2012/02/i-o-parafinie.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;Ck4CQH4zeip7ImA9WhRaEkk.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6164650490860845100.post-8783662198190960152</id><published>2012-02-14T18:25:00.002+01:00</published><updated>2012-02-14T18:36:01.082+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-02-14T18:36:01.082+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="detergenty" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="silikony" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="składy" /><title>O silikonach, SLSach i innych składnikach kosmetycznych, czyli o tym jak nie dać się zwariować!</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mój dzisiejszy wpis został niejako sprowokowany komentarzami pod styczniowym podsumowaniem mojej pielęgnacji. Kilka z Was było zdziwionych (czy wręcz zszokowanych) ilością kosmetyków, które używam. Pytałyście czy nie boję się nakładać tyle „chemii” na włosy. Myślę, że kilka słów wyjaśnienia należy się Wam wszystkim :)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ogólnie w życiu jak i w pielęgnacji (ciała, twarzy jak i włosów) wyznaję zasadę &lt;b&gt;„mniej znaczy lepiej”&lt;/b&gt;. Tylko w przypadku włosów to „mniej” niestety nie przekłada się na ilość kosmetyków jakie posiadam tylko na ilość produktu jaką nakładam. Oczywiście bardzo chciałabym zminimalizować swoją kolekcję, zorganizować wielką akcję denko i w końcu móc swobodnie poruszać się w mojej łazience ;) ale niestety z przyczyn dosyć oczywistych to niemożliwe. Po pierwsze jako autorka bloga czuję się niejako zobligowana do różnych testów, sprawdzania na sobie nowych kosmetyków i relacjonowania Wam tego później. Po drugie współprace, które wcześniej nawiązałam również spowodowały ten ogrom kosmetyków w moim domu (teraz trzy razy zastanowię się zanim zgodzę się przetestować jakiś produkt wysłany mi przez firmę). A po trzecie jak wielokrotnie powtarzałam moje włosy lubią różnorodność składników i nie znalazłam jeszcze jednej maski, która zapewniałaby moim włosom wszystko to czego potrzebują. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Czy zatem nie zaszkodzę sobie takim żonglowaniem kosmetykami? &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Wbrew pozorom nie. Ilość „chemii”, którą nakładam na włosy byłaby taka sama nawet gdybym używała tylko szamponu i odżywki. Zresztą &lt;b&gt;nie o ilość tu chodzi a raczej o to co dokładnie na włosy nakładam.&lt;/b&gt; Wiadomo idealną sytuacją byłoby używanie samych super naturalnych, najlepiej własnoręcznie za każdym razem przygotowywanych kosmetyków pozbawionych konserwantów, ale po pierwsze ja nie mam tyle czasu, a po drugie moim zdaniem nie ma co przesadzać.&lt;b&gt; „Chemia” w dzisiejszych czasach jest dosłownie wszędzie.&lt;/b&gt; Począwszy od powietrza (mieszkam w najbardziej zanieczyszczonym pod tym względem mieście w Polsce, więc niestety wiem coś o tym), poprzez wodę, aż po jedzenie. I o ile w przypadku powietrza i wody większego wpływu na to nie mam, to już na to co jem czy co nakładam na włosy jak najbardziej tak. I szczerze mówiąc o wiele ważniejsze pod tym względem wydaje mi się być jedzenie. &lt;b&gt;Składniki kosmetyków, zwłaszcza tych do włosów nie przenikają do naszego organizmu w takiej ilości jak konserwanty i inne „ulepszacze” z jedzenia. &lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dlatego nieco śmieszy mnie ta nagonka na niektóre składniki kosmetyków (mam na myśli te do włosów). Wiadomo, że co innego, gdy dany produkt nakładamy bezpośrednio na skórę, a co innego, gdy nakładamy go na końce (w dodatku długich) włosów. Oczywiście &lt;b&gt;ludzie z wyjątkowo wrażliwą skórą, skłonnością do uczuleń czy podrażnień muszą o wiele dokładniej przyjrzeć się składowi kosmetyku zanim go użyją,&lt;/b&gt; ale przeciętny użytkownik może sobie nieco odpuścić.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Po pierwsze silikony&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bardzo często dostaję maile od dziewczyn, które zrezygnowały zupełnie z silikonów (nie mam tu na myśli pielęgnacji CG) i skarżą się, że ich włosy łamią się, rozdwajają i wcale nie wyglądają dobrze mimo pielęgnacji. W Internecie krąży opinia jakoby silikony tworzyły nieprzepuszczalny pancerz, który nie pozwala dobrym składnikom przeniknąć do włosa czy wręcz „nie pozwala włosom oddychać”. Nic bardziej mylnego! &lt;b&gt;Silikony owszem tworzą na włosie ochronną powłoczkę, ale nie jest ona na tyle szczelna by nic przez nią nie mogło się przedostać.&lt;/b&gt; Nie ma potrzeby zmywać z włosów silikonów przed olejowaniem (takie opinie słyszałam i też często mnie o to pytacie). Wystarczy, że raz na jakiś czas umyjecie włosy bardziej oczyszczającym szamponem (np. z SLES), a wszystko to co się nadbudowało zniknie. &lt;b&gt;Silikony nie niszczą włosów, a wręcz chronią je&lt;/b&gt; przed uszkodzeniami mechanicznymi czy wysoką temperaturą, więc naprawdę nie trzeba z nich rezygnować całkowicie. Oczywiście są osoby, którym taka bezsilikonowa pielęgnacja służy (świetny przykład – &lt;a href="http://kosmetycznealterego.blogspot.com/" target="_blank"&gt;Czarna Orchidea&lt;/a&gt;) i dlatego najlepiej po prostu przetestować to na sobie, a raczej na własnych włosach. &lt;b&gt;Ważne jest by zdawać sobie sprawę z tego czym są silikony jak działają i używać ich świadomie.&lt;/b&gt; Mój poprzedni wpis o silikonach znajdziecie &lt;a href="http://anwena.blogspot.com/2010/08/silikony.html" target="_blank"&gt;TU&lt;/a&gt; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Po drugie detergenty&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kolejnym składnikiem, którym straszy się w Internecie jest SLS (ewentualnie SLES). SLS czyli Sodium Lauryl Sulfate jest detergentem używanym w większości środków myjących, od jakiegoś czasu zastąpionym przez producentów kosmetyków przez swojego łagodniejszego brata SLES (Sodium Laureth Sulfate). Zarówno jeden jak i drugi &lt;b&gt;może nieźle podrażniać i wysuszać nam skórę jak i włosy,&lt;/b&gt; przy czym ten pierwszy robi to o wiele częściej. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czy konieczne jest zatem zrezygnowanie całkowicie z szamponów z SLES w składzie? Moim zdaniem nie. Po pierwsze &lt;b&gt;sprawdźmy najpierw jak na niego reaguje nasza skóra jak i włosy&lt;/b&gt;. Być może SLES wcale nie jest im straszny :) Po drugie jeśli używamy takiego szamponu to pamiętajmy by np. przy pomocy &lt;a href="http://anwena.blogspot.com/2010/09/metody-mycia-wosow.html" target="_blank"&gt;metody OMO&lt;/a&gt; zabezpieczyć włosy na długości odżywką. Ewentualnie jeżeli myjemy włosy codziennie i nie chcemy ich zbytnio przesuszać możemy takiego szamponu używać na zmianę z innym łagodniejszym (czy wręcz z &lt;a href="http://anwena.blogspot.com/2010/09/metody-mycia-wosow.html" target="_blank"&gt;odżywką do mycia&lt;/a&gt;) albo używać go tylko raz na jakiś czas (np. raz w tygodniu). I oczywiście zawsze przed nałożeniem go na skórę najpierw rozcieńczmy go wodą (czy np. sokiem z aloesu). &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;O czym jeszcze trzeba pamiętać? O tym, że &lt;b&gt;nie tylko SLS jest silnym detergentem.&lt;/b&gt; Producenci stosują zamiennie ALS czy ALES (Amonium Lauryl Sulfate, ALES – Amonium Laureth Sulfate), które działają dokładnie tak samo czyli też mogą nas podrażnić. Zresztą nawet niby łagodna betaina (Cocamidopryl Betaine) może podrażniać, więc zanim nie spróbujemy danego detergentu na sobie nie będziemy mieć pewności jak na nas działa (niby proste, a jednak ilość maili z pytaniem typu „czy produkt X będzie dla mnie dobry” temu przeczy).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Po trzecie konserwanty&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;O parabenach było głośno już kilka lat temu. Wszystko przez badania, w których rzekomo udowodniono ich działanie rakotwórcze. Później okazało się to nie prawdą, a raczej nie zostało to dowiedzione, ale o tym już tak głośno nikt nie trąbił.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Parabeny to oczywiście nie jedyne konserwanty znajdujące się w kosmetykach i wcale nie najgorsze z nich.&lt;/b&gt; Musimy zdawać sobie sprawę, że oprócz własnoręcznie wykonanego kosmetyku (i to w minimalnej ilości, którą od razu zużyjemy) nie znajdziemy takiego, który konserwantów by nie miał! Jest to po prostu niemożliwe i byłoby wręcz niebezpieczne, biorąc pod uwagę czas jaki zajmuje kosmetykom droga od producenta na nasze półki w łazience.&amp;nbsp; W modnych obecnie kosmetykach ECO często jedynym konserwantem jest &lt;b&gt;alkohol denaturowy, który również może podrażniać czy wysuszać...&lt;/b&gt; Czy lepiej by było w takim razie zrezygnować ze wszystkich kosmetyków kupnych i stosować wyłącznie naturalne sposoby? Pewnie! Jeśli tylko macie na to czas, umiejętności, możliwości i cierpliwość... ;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Moim zdaniem jednak znów trzeba podejść do tego racjonalnie i po prostu sprawdzić na sobie. Mi parabeny nie są straszne – nie podrażniają mnie ani żadnej innej krzywdy mi nie czynią, są za to inne substancje konserwujące z którymi się nie lubię i ich w miarę możliwości unikam (pochodne formaldehydu DMDM Hydantoin, 5-Bromo-5-Nitro-1,3-Dioxane, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Diazolidynyl Urea, Imidiazolidynyl Urea, Phenyl Benzoate, Phenyl Dimethicone, Formaldehyde, Methylchloroisothiazolinone). &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Podsumowując ten mój przydługi i pewnie nudnawy wpis – róbmy wszystko z głową :) i nie wierzmy w każde przeczytane w Internecie słowo. Nie bójmy się aż tak „chemii” w kosmetykach do włosów skoro nie boimy się jej aż tak w jedzeniu (nigdy nie jecie w McDonaldzie? nie kupujecie sklepowych wędlin czy napoi? Tam to jest dopiero „chemia”!). Czekam na Wasze zdanie na ten temat :)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Pozdrawiam Was serdecznie,&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-oQHv_YNK-xI/TzqYjiKQI8I/AAAAAAAAB88/2Juw2NL7gRI/s1600/pasek.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="120" src="http://4.bp.blogspot.com/-oQHv_YNK-xI/TzqYjiKQI8I/AAAAAAAAB88/2Juw2NL7gRI/s320/pasek.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ps. Chciałam się Wam jeszcze pochwalić moim dzisiejszym prezentem (nie walentynkowym, nawiasem mówiąc ja walentynek nie obchodzę, a Wy?), który z Indii przywiozła mi Iza - koleżanka z pracy. Pachnie niesamowicie! Niestety jak w większości indyjskich kosmetyków nie ma podanego dokładnego składu, ale jeśli okaże się delikatny dla skóry to mam zamiar również myć nim włosy! Liczę, że ten zapach na nich utrzyma się dłużej :))&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-ju7UsNNhMds/TzqYnfajoPI/AAAAAAAAB9E/n_r1SLP2Wrg/s1600/sandalwood.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-ju7UsNNhMds/TzqYnfajoPI/AAAAAAAAB9E/n_r1SLP2Wrg/s640/sandalwood.jpg" width="504" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6164650490860845100-8783662198190960152?l=anwena.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/5tsLbMF7z6yxFcBM9QcLSUMqfww/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/5tsLbMF7z6yxFcBM9QcLSUMqfww/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/5tsLbMF7z6yxFcBM9QcLSUMqfww/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/5tsLbMF7z6yxFcBM9QcLSUMqfww/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/JakDbaODugieWosy/~4/mlmw7xjxWX4" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://anwena.blogspot.com/feeds/8783662198190960152/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://anwena.blogspot.com/2012/02/o-silikonach-slsach-i-innych-skadnikach.html#comment-form" title="Komentarze (70)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/8783662198190960152?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/8783662198190960152?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/JakDbaODugieWosy/~3/mlmw7xjxWX4/o-silikonach-slsach-i-innych-skadnikach.html" title="O silikonach, SLSach i innych składnikach kosmetycznych, czyli o tym jak nie dać się zwariować!" /><author><name>Anwen</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14665481818886524175</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-7CvK8ovBTtg/TvHWdT1ukJI/AAAAAAAABo8/65V7vHfHTzI/s220/ja.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-oQHv_YNK-xI/TzqYjiKQI8I/AAAAAAAAB88/2Juw2NL7gRI/s72-c/pasek.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>70</thr:total><feedburner:origLink>http://anwena.blogspot.com/2012/02/o-silikonach-slsach-i-innych-skadnikach.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUAGSHc4eyp7ImA9WhRaEk8.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6164650490860845100.post-2006483831312220158</id><published>2012-02-14T13:47:00.001+01:00</published><updated>2012-02-14T13:48:49.933+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-02-14T13:48:49.933+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="różności" /><title>Walentynkowa wiadomość z ostatniej chwili</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Tylko dziś do północy w sklepie BingoSpa trwa promocja&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;- wszystko -50%&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;szczegółowe informacje znajdziecie na Facebooku:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;a href="http://www.facebook.com/BingoSpa?sk=wall"&gt;http://www.facebook.com/BingoSpa?sk=wall&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;Musicie polubić ich stronę i w zamówieniu w komentarzu wpisać hasło "FB"&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Ja już zrobiłam zamówienie (i to całkiem spore ;)) ) i Wam też polecam :))&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6164650490860845100-2006483831312220158?l=anwena.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/oTHgwCRaB2b8LWAFbgWEzF4ppiM/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/oTHgwCRaB2b8LWAFbgWEzF4ppiM/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/oTHgwCRaB2b8LWAFbgWEzF4ppiM/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/oTHgwCRaB2b8LWAFbgWEzF4ppiM/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/JakDbaODugieWosy/~4/nTfMW5qkW5o" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://anwena.blogspot.com/feeds/2006483831312220158/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://anwena.blogspot.com/2012/02/walentynkowa-wiadomosc-z-ostatniej.html#comment-form" title="Komentarze (47)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/2006483831312220158?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/2006483831312220158?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/JakDbaODugieWosy/~3/nTfMW5qkW5o/walentynkowa-wiadomosc-z-ostatniej.html" title="Walentynkowa wiadomość z ostatniej chwili" /><author><name>Anwen</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14665481818886524175</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-7CvK8ovBTtg/TvHWdT1ukJI/AAAAAAAABo8/65V7vHfHTzI/s220/ja.jpg" /></author><thr:total>47</thr:total><feedburner:origLink>http://anwena.blogspot.com/2012/02/walentynkowa-wiadomosc-z-ostatniej.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CEcDSX4_fCp7ImA9WhRbGUg.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6164650490860845100.post-5947959153614570909</id><published>2012-02-11T10:21:00.000+01:00</published><updated>2012-02-11T10:21:18.044+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-02-11T10:21:18.044+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Moja włosowa historia" /><title>Moja włosowa historia - Justyna</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzisiejsza historia to dowód na to, że nawet średniej długości włosy mogą być piękne jeśli są zadbane :) Justynie osobiście kibicuję w jej zapuszczanie, bo podobnie jak i ja pomimo włosów uważanych przez innych za cienkie (moim zdaniem wcale nie są!) postanowiła je zapuścić :))&lt;i&gt; &lt;/i&gt;Zapraszam do przeczytania i obejrzenia historii jej włosów.&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Kiedy się urodziłam, byłam rudawą blondynką, co spotkało się ze zdziwieniem większości ciemnowłosych członków rodziny. Na nieszczęście mój "blondynizm" zanikł, jak miałam kilka lat, i w dniu dzisiejszym moje włosy naturalnie powinny mieć odcień ciemnego brązu, z nieco jaśniejszymi końcami i grzywką ;)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-00tH8N1hNyI/TzYsWW60_HI/AAAAAAAAB70/t-S_HC7FBRk/s1600/blondynizm.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-00tH8N1hNyI/TzYsWW60_HI/AAAAAAAAB70/t-S_HC7FBRk/s1600/blondynizm.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Już w wieku lat 3,5 zaczęłam się bać panicznie fryzjerów, co zaowocowało różnymi fryzjerskimi eksperymentami. W wyniku jednego z nich obcięłam sobie własnoręcznie grzywkę, tak więc rzec można, że od małego dbałam o włosy :D&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Później niestety trochę mi przeszło, dlatego, że ciągle słyszałam od członków rodziny jakie ja mam słabe włosy. Ciotki załamywały ręce, marudząc, że mam włosy po "tacie" - cienkie, słabe, delikatne i proste jak drut. O ile w przypadku mężczyzny to jeszcze uchodziło, w przypadku dziewczynki zapuszczającej warkocze do pierwszej komunii stało się to powodem wylanych łez, bo "inne dziewczynki mają takie ładne, gęste włosy, mamusiu".&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Jakoś się jednak pogodziłam z tym, że taka moja natura, dlatego kiedy tylko stałam się nastolatką, zaczęłam nosić krótkie fryzury. Różnorakie, jak widać na zdjęciach, ale maksymalna długość, jaką osiągałam, to była długość do ramion - powyżej tego zaczynały się plątać i wyglądać nieciekawie.&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-RM0ZYxTJ04M/TzYsZHsJztI/AAAAAAAAB78/UVOaHpcf9_Q/s1600/zdjecie+1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-RM0ZYxTJ04M/TzYsZHsJztI/AAAAAAAAB78/UVOaHpcf9_Q/s640/zdjecie+1.jpg" width="508" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Szczęście w nieszczęściu, że tych moich cienkich "drutów" nie katowałam dodatkowo farbami chemicznymi, jako że w miarę mi się podobał mój naturalny kolor włosów. Po raz pierwszy pomalowałam włosy farbą trwalszą niż miesiąc na studniówkę, i potem od czasu do czasu używałam gotowych farb, tzw. szamponetek, które sprawiały wrażenie, że moje włosy są bardziej błyszczące niż w rzeczywistości. Oczywiście nie zawsze dobrze dobierałam kolory ;)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/i&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-YYGhcDms5ac/TzYsdgDuGXI/AAAAAAAAB8E/9T2bfo9OEGA/s1600/zdjecie+2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-YYGhcDms5ac/TzYsdgDuGXI/AAAAAAAAB8E/9T2bfo9OEGA/s400/zdjecie+2.jpg" width="388" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Pielęgnacja? A cóż to takiego? ;) Pielęgnacja moich krótkich włosów sprowadzała się do szamponu i odżywki, mowa o jakimkolwiek olejowaniu czy maskach na włosy. Uważałam, że dla krótkich włosów nie ma takiej potrzeby. Jak bardzo się myliłam!&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Stopniowo, pomalutku, zaczęłam przekonywać się do dłuższych włosów. Duży udział miał w tym mój TŻ, który zwykł mawiać, iż "długie włosy dodają kobiecości". No ale jak zapuścić włosy mając zamiast nich takie cienkie suchelce?&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Z pomocą przyszedł mi blog Anwen :) Zaczęłam czytać z wypiekami na policzkach różne metody dbania o włosy, zainwestowałam w pierwsze odżywki i metodą prób i błędów zaczęło się się moje włosomaniactwo. Zapuszczanie włosów - start: styczeń 2011. Włosy już w całkiem niezłej formie (chociaż było to głównie zasługą silikonów, które odrzuciłam dopiero później) ale...&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/i&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-opHwe7CCOKw/TzYsjrl7ePI/AAAAAAAAB8M/bpmU8Nva1TQ/s1600/zdjecie+3.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-opHwe7CCOKw/TzYsjrl7ePI/AAAAAAAAB8M/bpmU8Nva1TQ/s640/zdjecie+3.JPG" width="496" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;No właśnie, skusiłam się na trwałą farbę chemiczną, czego do tej pory żałuję ;) Wyszła mi na włosach niezwykle upierdliwa rudość, która może i wyglądała ładnie na początku, ale z czasem, kiedy pojawiły się odrosty, zaczęła mnie denerwować ;) &lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/i&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-gifACdc2ktM/TzYsu7RtwxI/AAAAAAAAB8U/G6bYqE_CSH0/s1600/zdjecie+4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://3.bp.blogspot.com/-gifACdc2ktM/TzYsu7RtwxI/AAAAAAAAB8U/G6bYqE_CSH0/s640/zdjecie+4.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Był to okres, w którym zaczęłam odkrywać olejowanie i naturalną pielęgnację, której teraz jestem zagorzałą zwolenniczką, więc nie chciałam farbować kolejną farbą, żeby ukryć odrosty, uparłam się, nie i koniec ;) Dlatego kicałam sobie z takimi odrostami aż do listopada, kiedy to ugięłam się i położyłam na łepetynę farbę l'oreal casting :)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/i&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-yNVEjtMe1pg/TzYtABw4lWI/AAAAAAAAB8c/GcStuN-aX1Y/s1600/zdjecie+5.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-yNVEjtMe1pg/TzYtABw4lWI/AAAAAAAAB8c/GcStuN-aX1Y/s640/zdjecie+5.JPG" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Moja pielęgnacja wtedy przedstawiała się następująco (jestem zwolenniczką pielęgnacji bezsilikonowej i bez SLSowej; silne detergenty powodują u mnie podrażnienie głowy i łupież - używam z raz na miesiąc szamponu z SLS):&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;i&gt;olejowanie - olej kokosowy, rycynowy na skalp&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;szampon Babydream&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;psikadło do włosów z keratyną (przepis u mnie na blogu)&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;odżywka Alterra&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;maski drożdżowe na włosy&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;suplementacja: skrzyp i pokrzywa, olej lniany&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;To było za mało! Trzeba jednak przyznać rację naszej kochanej Anwen, włosy lubią różnorodność, program "minimum", który im zafundowałam, to było stanowczo za mało. Dlatego pod koniec ubiegłego roku zaczęłam się włosowo "rozkręcać" i dokładałam coraz to nowe elementy do mojej pielęgnacji: olejki Alterra, Babydream fur Mama, inne oleje na włosy (np. awokado, z orzecha włoskiego, makademia), zainwestowałam w Sesę i Amlę. W grudniu włosy wyglądały więc tak: &lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-77OGOpXIMDA/TzYtIJ3qpkI/AAAAAAAAB8k/xPbJdOn2aMg/s1600/zdjecie+6.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-77OGOpXIMDA/TzYtIJ3qpkI/AAAAAAAAB8k/xPbJdOn2aMg/s640/zdjecie+6.JPG" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;A w styczniu skusiłam się na pierwsze farbowanie henną w odcieniu ciemny brąz, byłam zachwycona efektami, jednak kolor wypłukał się dość szybko (za tydzień planuję następne farbowanie):&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-CN4RKy3IDCo/TzYtmrKunGI/AAAAAAAAB8s/9aHQmFcRaB4/s1600/zdjecie+7.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-CN4RKy3IDCo/TzYtmrKunGI/AAAAAAAAB8s/9aHQmFcRaB4/s640/zdjecie+7.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Ostatnio wykonałam własny szampon z proteinami jedwabiu i aloesem - moje włosy bardzo go lubią :) Zaczęłam też stosować raz w tygodniu maskę do włosów (Alterra) wzbogacaną półproduktami kosmetycznymi, takimi jak keratyna, wyciąg z aloesu, pantenol, witaminy all-in-one... Podobnie jak Anwen stałam się też zagorzałą fanką płukanki l-cysteinowej, mimo że zastosowałam ją dopiero 2 razy ;) Zwracam też uwagę na unikanie urazów mechanicznych i dużych różnic temperatur. &lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Dzięki olejowaniu, psikadle z keratyną i drożdżom włosy rosną mi bardzo szybko. Mam też nadzieję na zagęszczenie ich, ponieważ ciągle pojawiają się baby hair. &lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Nad czym trzeba jeszcze popracować, to końcówki - strasznie nierówne, poszarpane wielokrotnym cieniowaniem u fryzjerów. Marzą mi się też - w miarę możliwości - gęstsze włosy, niż mam teraz... mam nadzieję, że za kilka lat będę mogła się tym pochwalić :D&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Na dzień dzisiejszy sytuacja włosowa przedstawia się następująco ;) (zdjęcie wykonane bez flesza, światło dzienne)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-elNGxfaduNU/TzYtwlPGSnI/AAAAAAAAB80/FT-kMG9_CVI/s1600/zdjecie+8.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-elNGxfaduNU/TzYtwlPGSnI/AAAAAAAAB80/FT-kMG9_CVI/s640/zdjecie+8.JPG" width="426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Obecnie dążę do długości za łopatki, później ścinam włosy na równo. Trzymajcie za mnie kciuki! ;)&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Pozdrawiam wszystkie włosomaniaczki! :)&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Justyna z bloga &lt;a href="http://naturalnapielegnacja.blogspot.com/"&gt;naturalnapielegnacja.blogspot.com&lt;/a&gt; :)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6164650490860845100-5947959153614570909?l=anwena.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/TaB5OqUhHy0b18eEl4NOMlIae70/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/TaB5OqUhHy0b18eEl4NOMlIae70/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/TaB5OqUhHy0b18eEl4NOMlIae70/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/TaB5OqUhHy0b18eEl4NOMlIae70/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/JakDbaODugieWosy/~4/78kELa_IkQ8" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://anwena.blogspot.com/feeds/5947959153614570909/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://anwena.blogspot.com/2012/02/moja-wosowa-historia-justyna.html#comment-form" title="Komentarze (53)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/5947959153614570909?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/5947959153614570909?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/JakDbaODugieWosy/~3/78kELa_IkQ8/moja-wosowa-historia-justyna.html" title="Moja włosowa historia - Justyna" /><author><name>Anwen</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14665481818886524175</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-7CvK8ovBTtg/TvHWdT1ukJI/AAAAAAAABo8/65V7vHfHTzI/s220/ja.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-00tH8N1hNyI/TzYsWW60_HI/AAAAAAAAB70/t-S_HC7FBRk/s72-c/blondynizm.JPG" height="72" width="72" /><thr:total>53</thr:total><feedburner:origLink>http://anwena.blogspot.com/2012/02/moja-wosowa-historia-justyna.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DU8NQHg6fyp7ImA9WhRbFk4.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6164650490860845100.post-604861662032082617</id><published>2012-02-07T17:55:00.003+01:00</published><updated>2012-02-07T19:04:51.617+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-02-07T19:04:51.617+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="aloes" /><title>Sok z aloesu</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-1ultn0TyRDg/TzFW_Aghd2I/AAAAAAAAB7s/3rqlDO-PKpY/s1600/aloes.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-1ultn0TyRDg/TzFW_Aghd2I/AAAAAAAAB7s/3rqlDO-PKpY/s640/aloes.jpg" width="298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kolejny wpis o nie do końca typowej pielęgnacji włosów ;) ale Wy chyba również, podobnie jak i ja, lubicie niecodzinne zastosowanie różnych produktów.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Sok aloesowy kupowałam od razu z zamysłem używania go na włosy. Co prawda początkowo miałam również ochotę stosować go wewnętrznie, ale niestety ciągle o nim zapominałam :( A szkoda, bo jego właściwości są naprawdę imponujące! Po pierwsze wspiera odporność organizmu i sprawia, że szybciej radzi on sobie ze wszelkimi zagrożeniami. Po drugie sok z aloesu „&lt;i&gt;wykazuje właściwości przeciwzapalne, antybakteryjne i antygrzybicze. Zawarte w nim mukopolisacharydy i antrachinony niszczą streptokoki i drożdże (Candida Albicans). Dodatkowo, lupeol działa przeciwbólowo i niszczy organizmy chorobotwórcze, a kwas salicylowy zawarty w soku aloesowym jest składnikiem przeciwbólowym, przeciwzapalnym i przeciwbakteryjnym – podobnie jak aspiryna, jednak nie wywołuje negatywnych skutków ubocznych&lt;/i&gt;”. [źródło: &lt;a href="http://www.zdrowie.senior.pl/75,0,Sok-z-aloesu-wzmacnia-odpornosc-i-leczy-choroby,4659.html"&gt;http://www.zdrowie.senior.pl/75,0,Sok-z-aloesu-wzmacnia-odpornosc-i-leczy-choroby,4659.html&lt;/a&gt;] Po trzecie wpływa on również pozytywnie na przemianę materii oraz procesy trawienne. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Jak stosuję go na włosy?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po pierwsze robię z niego mgiełkę do włosów. Wcześniej spryskiwałam je samym sokiem, teraz do soku dodaję półprodukty (aloes – jego nigdy za dużo ;) panthenol, witaminy, keratynę itp.). Po drugie dodaję go do szamponu, a dokładniej używam go do ulepszonej metody kubeczkowej (o której pisałam Wam &lt;a href="http://anwena.blogspot.com/2011/12/patenty-pielegnacyjne-czv-ulepszona.html" target="_blank"&gt;TU&lt;/a&gt;). Po trzecie używam go jako płukanki, po wcześniejszym rozcieńczeniu z wodą (w proporcji 1:1). Próbowałam również dodawać go do masek, ale osobiście wolę gdy są gęste, a z sokiem niestety trochę spływały mi z włosów. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Co to daje?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Sok z aloesu, tak jak czysty aloes ma działanie silnie nawilżające. Moje włosy wprost go kochają i to pod każdą postacią. Dodany do szamponu sprawia, że jest on delikatniejszy, nie wysusza włosów i są po nim lepiej nawilżone. W płukance powoduje to, że nasze włosy są błyszczące, mniej się puszą i oczywiście są lepiej nawilżone (słowo klucz :D) Mgiełkę stosowałam głównie pod oleje, zanim jeszcze przeczytałam o metodzie olejowania w misce (dla tych co nie wiedzą o co chodzi polecam &lt;a href="http://anwena.blogspot.com/2012/01/czytelnicy-maja-gos-haircare.html" target="_blank"&gt;TEN&lt;/a&gt; wpis) i do reanimacji fal. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Gdzie i za ile można go kupić?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Sok kupimy praktycznie w każdej aptece, ale warto poczekać na promocję. Standardowo kosztuje ok. 30zł za litrową butelkę. Ja zapłaciłam za swoją ok. 20zł. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Na co zwracać uwagę?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przede wszystkim na skład. Najlepiej, żeby był jak najkrótszy i nie może zawierać cukru, bo wtedy nasze włosy mogą być po nim posklejane. Od razu przestrzegam – w niektórych sklepach spożywczych możemy kupić napój z sokiem aloesowym. Nie nadaje się on jednak na włosy, bo po pierwsze najczęściej zawiera substancje słodzące (ja w Czechach piłam taki z miodem – był przepyszny!) i bardzo często również kawałki miąższu, który ciężko by było z włosów „wydłubać” ;) &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A Wy&amp;nbsp; stosujecie sok z aloesu? :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pozdrawiam Was serdecznie, &lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-v03OSUxcWgc/TsvqH5MTJUI/AAAAAAAABfA/rWzsaFHQVIo/s1600/pasek.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="120" src="http://3.bp.blogspot.com/-v03OSUxcWgc/TsvqH5MTJUI/AAAAAAAABfA/rWzsaFHQVIo/s320/pasek.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6164650490860845100-604861662032082617?l=anwena.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/4otepp-aI5_9tS4BbL_YIDKbGNM/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/4otepp-aI5_9tS4BbL_YIDKbGNM/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/4otepp-aI5_9tS4BbL_YIDKbGNM/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/4otepp-aI5_9tS4BbL_YIDKbGNM/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/JakDbaODugieWosy/~4/9rsPBwRT1WY" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://anwena.blogspot.com/feeds/604861662032082617/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://anwena.blogspot.com/2012/02/sok-z-aloesu.html#comment-form" title="Komentarze (87)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/604861662032082617?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/604861662032082617?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/JakDbaODugieWosy/~3/9rsPBwRT1WY/sok-z-aloesu.html" title="Sok z aloesu" /><author><name>Anwen</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14665481818886524175</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-7CvK8ovBTtg/TvHWdT1ukJI/AAAAAAAABo8/65V7vHfHTzI/s220/ja.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-1ultn0TyRDg/TzFW_Aghd2I/AAAAAAAAB7s/3rqlDO-PKpY/s72-c/aloes.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>87</thr:total><feedburner:origLink>http://anwena.blogspot.com/2012/02/sok-z-aloesu.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;C04DQ3s9fyp7ImA9WhRaE0Q.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6164650490860845100.post-8427161099812907261</id><published>2012-02-05T14:06:00.001+01:00</published><updated>2012-02-16T12:32:52.567+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-02-16T12:32:52.567+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="TAG" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="haul" /><title>TAG – Łowczyni</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-NptrFH_I6L0/Ty576Cy9GqI/AAAAAAAAB6c/qSUj8_25TFQ/s1600/lowczyni.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-NptrFH_I6L0/Ty576Cy9GqI/AAAAAAAAB6c/qSUj8_25TFQ/s1600/lowczyni.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;ZASADY:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
1. Wklej banner na swojego bloga!&lt;br /&gt;
2. Napisz, kto Cię oTAGował. &lt;br /&gt;
3. Przekaż TAG kolejnym Bloggerkom.&lt;br /&gt;
4.Pokaż na Twoim blogu, co w ostatnim czasie* "złowiłaś" w sklepie &lt;br /&gt;
(ciuchy lub kosmetyki), post możesz wzbogacić o zdjęcia !&lt;br /&gt;
Mile widziane przybliżone ceny towarów :)&lt;br /&gt;
*Okres od jednego tygodnia do trzech tygodni :).&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Za oTAGowanie bardzo dziękuję &lt;a href="http://kokosowa-panna.blogspot.com/" target="_blank"&gt;Kokosowej-Pannie&lt;/a&gt;, długo zwlekałam z odpowiedzią, bo czekałam na większy przypływ gotówki ;) &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;A oto co ostatnio upolowałam:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
1.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Spinko – broszka, F&amp;amp;F ok. 13zł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-w1u6vdy9aYU/Ty58XPI6Y7I/AAAAAAAAB7U/YYiiLyzJG44/s1600/%C5%82owczyni7.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="371" src="http://3.bp.blogspot.com/-w1u6vdy9aYU/Ty58XPI6Y7I/AAAAAAAAB7U/YYiiLyzJG44/s400/%C5%82owczyni7.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Zakochałam się w kolorze i tych uroczych różyczkach. Nie miałam jej jeszcze na włosach, ale do fioletowych swetrów pasuje idealnie (mówiłam Wam już jaki kolor przeważa w mojej szafie? Fiolet oczywiście ;D)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
2.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Olej z wiesiołka, GAL, ok. 18zł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie pamiętam, które to już moje opakowanie… chyba się uzależniłam ;) i moja cera też, bo jak tylko zrobię dłuższą przerwę to jej stan się pogarsza!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
3.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Tran, GAL, ok. 9zł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po ostatniej chorobie postanowiłam znów do niego wrócić. Zeszłą zimę nie chorowałam ani razu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
4.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; ZMA, Activlab, ok. 15zł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moja powieka znów zaczęła drgać :( więc czas na suplementację magnezem…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
5.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Perfumy Versace Bright Cristal, 165zł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-FZLAu-I9iSA/Ty58VUhg0aI/AAAAAAAAB7M/qfWtzHam31M/s1600/%25C5%2582owczyni6.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-FZLAu-I9iSA/Ty58VUhg0aI/AAAAAAAAB7M/qfWtzHam31M/s400/%25C5%2582owczyni6.jpg" width="363" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czekałam na te perfumy prawie rok! (wciąż brakowało mi na nie funduszy :(( ) Cena taka niska, ale to oryginał, tylko kupiony na allegro u sprawdzonego sprzedawcy&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
6.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Tusz Wonder, Oriflame, ok. 16zł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-aBEITIDqZSs/Ty58UBWcvEI/AAAAAAAAB7E/1LTL121r2cc/s1600/%25C5%2582owczyni5.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="212" src="http://2.bp.blogspot.com/-aBEITIDqZSs/Ty58UBWcvEI/AAAAAAAAB7E/1LTL121r2cc/s400/%25C5%2582owczyni5.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Jedyny tusz, którym umiem pomalować sobie rzęsy. Efekt jak dla mnie spektakularny i dlatego już od 5 lat nie miałam innego tuszu!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
7.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Baza pod cienie, Elf, ok. 10zł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-VbwbCZRu5CM/Ty58GUC1AHI/AAAAAAAAB6k/ed3_fpRFJsc/s1600/lowczyni4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-VbwbCZRu5CM/Ty58GUC1AHI/AAAAAAAAB6k/ed3_fpRFJsc/s400/lowczyni4.jpg" width="312" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Mój KWC, bez niej nie wyobrażam już sobie makijażu…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
8.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Sztuczna grzywka, ebay, ok. 12zł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-1bnqFNJLsBA/Ty58YrlkRoI/AAAAAAAAB7c/xcNR0RCsZdo/s1600/%25C5%2582owczyni8.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-1bnqFNJLsBA/Ty58YrlkRoI/AAAAAAAAB7c/xcNR0RCsZdo/s400/%25C5%2582owczyni8.jpg" width="362" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Zainspirowana grzywką Azjatyckiego Cukru i Nissiax postanowiłam sama coś takiego wypróbować. Niestety źle kliknęłam kolor :( i grzywka jest o jeden ton za jasna, ale przynajmniej w końcu nie kusi mnie powrót do grzywki ;)))&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
9.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Podkład Rimmel w żelu, ok. 24zł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-NwI8pluF7UI/Ty58Zz1JjpI/AAAAAAAAB7k/vuW0TT4PMOY/s1600/%25C5%2582owczyni9.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="261" src="http://2.bp.blogspot.com/-NwI8pluF7UI/Ty58Zz1JjpI/AAAAAAAAB7k/vuW0TT4PMOY/s320/%25C5%2582owczyni9.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Chyba każdy już o nim słyszał ;) Ja skusiłam się po recenzji Urban Warrior i nie żałuje!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
10.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Żel z czarną rzepą Bielenda, ok. 5zł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-3alqL9oGihM/Ty58R6QBtgI/AAAAAAAAB68/JVvJf81gfAY/s1600/%25C5%2582owczyni3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-3alqL9oGihM/Ty58R6QBtgI/AAAAAAAAB68/JVvJf81gfAY/s400/%25C5%2582owczyni3.jpg" width="338" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Z polecenia dziewczyn z wizażu – zobaczymy czy w końcu uda mi się uzyskać wymarzone fale na dłużej ;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
11.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Odżywka Bananowa The Body Shop, 19zł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-kb40nsQLaEo/Ty58P90-VZI/AAAAAAAAB60/ssbbHWV2fnk/s1600/%25C5%2582owczyni2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-kb40nsQLaEo/Ty58P90-VZI/AAAAAAAAB60/ssbbHWV2fnk/s400/%25C5%2582owczyni2.jpg" width="206" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Bardzo tęskniłam za jej zapachem, więc jak w końcu nadarzyła się okazja bez wahania kupiłam!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
12.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Płyn micelarny Delia, ok. 8zł&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-UhCOMccU5f4/Ty58N3ZuThI/AAAAAAAAB6s/guVINwAtEVA/s1600/%25C5%2582owczyni1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-UhCOMccU5f4/Ty58N3ZuThI/AAAAAAAAB6s/guVINwAtEVA/s400/%25C5%2582owczyni1.jpg" width="226" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Absolutnie najlepszy płyn micelarny. Jak dla mnie to nawet lepszy od Biodermy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
TAG przekazuję do autorek blogów:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
1.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;a href="http://urbanstateofmind.blogspot.com/"&gt;http://urbanstateofmind.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
2.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;a href="http://urugwajska-kontrolerka-parkometrow.blogspot.com/"&gt;http://urugwajska-kontrolerka-parkometrow.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
3.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;a href="http://azjatyckicukier.blogspot.com/"&gt;http://azjatyckicukier.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
4.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;a href="http://beautyhairandfashion.blogspot.com/"&gt;http://beautyhairandfashion.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
5.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;a href="http://o-ironio.blogspot.com/"&gt;http://o-ironio.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pozdrawiam Was serdecznie,&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-v03OSUxcWgc/TsvqH5MTJUI/AAAAAAAABfA/rWzsaFHQVIo/s1600/pasek.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="120" src="http://3.bp.blogspot.com/-v03OSUxcWgc/TsvqH5MTJUI/AAAAAAAABfA/rWzsaFHQVIo/s320/pasek.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6164650490860845100-8427161099812907261?l=anwena.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/eNzjKLxklGCL5p9naLp1JINYcow/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/eNzjKLxklGCL5p9naLp1JINYcow/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/eNzjKLxklGCL5p9naLp1JINYcow/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/eNzjKLxklGCL5p9naLp1JINYcow/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/JakDbaODugieWosy/~4/P0VKgVjybrg" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://anwena.blogspot.com/feeds/8427161099812907261/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://anwena.blogspot.com/2012/02/tag-owczyni.html#comment-form" title="Komentarze (86)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/8427161099812907261?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/8427161099812907261?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/JakDbaODugieWosy/~3/P0VKgVjybrg/tag-owczyni.html" title="TAG – Łowczyni" /><author><name>Anwen</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14665481818886524175</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-7CvK8ovBTtg/TvHWdT1ukJI/AAAAAAAABo8/65V7vHfHTzI/s220/ja.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-NptrFH_I6L0/Ty576Cy9GqI/AAAAAAAAB6c/qSUj8_25TFQ/s72-c/lowczyni.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>86</thr:total><feedburner:origLink>http://anwena.blogspot.com/2012/02/tag-owczyni.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DkcARn05fCp7ImA9WhRaFU8.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6164650490860845100.post-4488481160047022671</id><published>2012-02-04T11:09:00.002+01:00</published><updated>2012-02-18T01:14:07.324+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-02-18T01:14:07.324+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="podsumowanie miesiąca" /><title>Styczniowa aktualizacja włosów</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W ostatnim czasie wciąż chodziło za mną podcięcie (ale takie poważniejsze) włosów. Niestety mój lęk przed fryzjerami jest chyba nieuleczalny, więc postanowiłam spróbować samodzielnie je obciąć. I pewnie nie było by w tym nic dziwnego, w końcu nie raz to robiłam przy pomocy metody „trzech kucyków” (o której możecie przeczytać &lt;a href="http://anwena.blogspot.com/2010/11/jak-samodzielnie-wycieniowac-dugie-wosy.html" target="_blank"&gt;TU&lt;/a&gt;), ale tym razem nie chciałam ich cieniować, tylko podciąć na równo i nadać im kształt litery U. Okazało się, że jest to o wiele trudniejsze niż myślałam...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Efekt był opłakany:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-zbNqqozWKMI/Ty0CCPupNMI/AAAAAAAAB6M/-P1nnyGItZA/s1600/styczen+26-2012.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-zbNqqozWKMI/Ty0CCPupNMI/AAAAAAAAB6M/-P1nnyGItZA/s640/styczen+26-2012.jpg" width="322" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
Na szczęście z pomocą przyszedł mi mój TŻ :))) który idealnie wyrównał mi końce podcinając je dosłownie minimalnie. Niemniej jednak łącznie „straciłam” ok. 5cm z długości i teraz moje włosy wyglądają tak:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-bErk0-pOk-g/Ty0CKDbpXZI/AAAAAAAAB6U/94gk0aA51io/s1600/styczen+27-2012.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-bErk0-pOk-g/Ty0CKDbpXZI/AAAAAAAAB6U/94gk0aA51io/s640/styczen+27-2012.jpg" width="362" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przy okazji tego wpisu chciałabym pokazać wszystkie kosmetyki, które używałam w styczniu (łatwiej mi jest zaprezentować Wam je w ten sposób niż codziennie opisywać co robiłam z włosami – tak jak robi to &lt;a href="http://kosmetycznealterego.blogspot.com/p/dziennik-pielegnacji-wosow.html" target="_blank"&gt;Czarna Orchidea na swoim blogu&lt;/a&gt;).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-bkrDw9O2ne4/Ty0Bmz3NSrI/AAAAAAAAB50/zNYVIxx1X3Q/s1600/styczen+produkty.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="256" src="http://1.bp.blogspot.com/-bkrDw9O2ne4/Ty0Bmz3NSrI/AAAAAAAAB50/zNYVIxx1X3Q/s640/styczen+produkty.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Na zdjęciu (od lewej):&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;1.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;a href="http://anwena.blogspot.com/2011/08/recenzje-kosmetykow-cz-xv-olejek.html" target="_blank"&gt;Olej Khadi&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
2.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;a href="http://anwena.blogspot.com/2011/12/ulubieniec-miesiaca-grudzien-mgieka.html" target="_blank"&gt;Mgiełka aloesowa&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
3.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Odżywka Pokrzywa i Zielona Herbata, Joanna&lt;br /&gt;
4.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; L-cysteina&lt;br /&gt;
5.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Maska Gloria&lt;br /&gt;
6.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Maska Kamille, Pilomax&lt;br /&gt;
7.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Olej Makadamia&lt;br /&gt;
8.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Maska czekoladowa, Profi&lt;br /&gt;
9.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Odżywka wygładzająca, Isana &lt;br /&gt;
10.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Szampon CHI Organics Olive&lt;br /&gt;
11.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Odżywkę CHI Organics Olive&lt;br /&gt;
12.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Maskę CHI Organics Olive&lt;br /&gt;
13.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Gliceryna&lt;br /&gt;
14.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Olej kokosowy&lt;br /&gt;
15.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Keratyna hydrolizowana&lt;br /&gt;
16.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Kwas hialuronowy&lt;br /&gt;
17.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;a href="http://anwena.blogspot.com/2012/01/recenzje-kosmetykow-cz-xxi-szampon.html" target="_blank"&gt;Szampon wzmacniający, Joanna&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
18.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;a href="http://anwena.blogspot.com/2011/08/suche-szampony.html" target="_blank"&gt;Suchy szampon, Batiste&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
19.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Balsam Mrs. Potters (w opakowaniu po mydle Palmolive)&lt;br /&gt;
20.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Wyciąg z aloesu&lt;br /&gt;
21.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;a href="http://anwena.blogspot.com/2012/01/ulubieniec-miesiaca-styczen-olejek.html" target="_blank"&gt;Olejek pomarańcza i Brzoza, Alterra&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
22.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;a href="http://anwena.blogspot.com/2011/11/ulubieniec-miesiaca-listopad-olej-z.html" target="_blank"&gt; Olej z pestek śliwki&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
23.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; D- panthenol&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na zdjęciu brakuje jeszcze miodu i żółtka, które dwa razy dodawałam do maski czekoladowej w styczniu :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I na koniec jeszcze moja domowa fryzura. Koczek ślimak, który ma już „trzy piętra” ;) Zdjęcie robiłam bez lampy, żebyście mogły zobaczyć, że jednak błyszczą ;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-7DjveDY-KKM/Tz7s076t6UI/AAAAAAAAB9U/Lxb8qrICFCY/s1600/koczek+slimak.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="274" src="http://3.bp.blogspot.com/-7DjveDY-KKM/Tz7s076t6UI/AAAAAAAAB9U/Lxb8qrICFCY/s320/koczek+slimak.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-o_bjOpBeKWk/Tz7s8Kq3FvI/AAAAAAAAB9c/U1QTDrsuLbY/s1600/koczek+slimak2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="271" src="http://2.bp.blogspot.com/-o_bjOpBeKWk/Tz7s8Kq3FvI/AAAAAAAAB9c/U1QTDrsuLbY/s320/koczek+slimak2.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pozdrawiam Was serdecznie,&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-STz8Sezdacg/Tz7s9OM3YtI/AAAAAAAAB9k/nVDbjChWDZU/s1600/pasek.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="120" src="http://1.bp.blogspot.com/-STz8Sezdacg/Tz7s9OM3YtI/AAAAAAAAB9k/nVDbjChWDZU/s320/pasek.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6164650490860845100-4488481160047022671?l=anwena.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/hxEGwSTfqPHk4iFse-ezgVd3t0Q/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/hxEGwSTfqPHk4iFse-ezgVd3t0Q/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/hxEGwSTfqPHk4iFse-ezgVd3t0Q/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/hxEGwSTfqPHk4iFse-ezgVd3t0Q/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/JakDbaODugieWosy/~4/g-JIrcKhSZA" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://anwena.blogspot.com/feeds/4488481160047022671/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://anwena.blogspot.com/2012/02/styczniowa-aktualizacja-wosow.html#comment-form" title="Komentarze (111)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/4488481160047022671?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/4488481160047022671?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/JakDbaODugieWosy/~3/g-JIrcKhSZA/styczniowa-aktualizacja-wosow.html" title="Styczniowa aktualizacja włosów" /><author><name>Anwen</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14665481818886524175</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-7CvK8ovBTtg/TvHWdT1ukJI/AAAAAAAABo8/65V7vHfHTzI/s220/ja.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-zbNqqozWKMI/Ty0CCPupNMI/AAAAAAAAB6M/-P1nnyGItZA/s72-c/styczen+26-2012.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>111</thr:total><feedburner:origLink>http://anwena.blogspot.com/2012/02/styczniowa-aktualizacja-wosow.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;D0YNSXozeyp7ImA9WhVTE0s.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6164650490860845100.post-1665021191660292218</id><published>2012-02-03T19:39:00.002+01:00</published><updated>2012-02-27T18:53:18.483+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-02-27T18:53:18.483+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="zapowiedzi" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="współpraca" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pat rub" /><title>Nowości w mojej kosmetycznej kolekcji – PAT&amp;RUB do włosów ciemnych</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-OfHXErxmcHw/TywiJ53XFvI/AAAAAAAAB5c/yCOBoTIhlYk/s1600/pat&amp;amp;rub1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-OfHXErxmcHw/TywiJ53XFvI/AAAAAAAAB5c/yCOBoTIhlYk/s640/pat&amp;amp;rub1.jpg" width="428" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Dawno, dawno temu, a dokładnie w marcu zeszłego roku pisałam Wam już o kosmetykach tej firmy. &lt;a href="http://anwena.blogspot.com/2011/03/kosmetyki-pat-seria-regeneracja.html" target="_blank"&gt;Tutaj&lt;/a&gt; możecie przeczytać co nieco o serii Regeneracja. Moja recenzja jakimś cudem dotarła do firmy PAT&amp;amp;RUB i dostałam od nich propozycję przetestowania innej serii – przeznaczonej do włosów ciemnych. Z propozycji oczywiście ochoczo skorzystałam i w czwartek otrzymałam przesyłkę.&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;
Znalazły się w niej:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;1.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Szampon do włosów ciemnych&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Hdeg2n3YTvY/TywiOkiyLEI/AAAAAAAAB5s/ET62uJVb89c/s1600/pat%2526rub+szampon.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="93" src="http://4.bp.blogspot.com/-Hdeg2n3YTvY/TywiOkiyLEI/AAAAAAAAB5s/ET62uJVb89c/s320/pat%2526rub+szampon.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Opis ze strony producenta:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;„Ekologiczny szampon, który łagodnie myje włosy i jednocześnie dodaje koloru włosom ciemnym.&lt;br /&gt;
Naturalnym lub farbowanym.&lt;br /&gt;
Również siwym.&lt;br /&gt;
Włosy ciemne stają się rozświetlone, odrobinę ciemniejsze. Znakomicie maskuje też niewielkie odrosty. Efekt rozświetlenia i pogłębienia koloru kumuluje się po wielu użyciach.&lt;br /&gt;
Odświeżenie koloru zapewniają wyciągi z peruwiańskiej rośliny krameria triandra (pastwin), żarnowca i orzecha włoskiego. Krameria triandra i orzech włoski od wieków używane są w lecznictwie, i jako barwniki.&lt;br /&gt;
Szampon naturalny, łagodny dla skóry głowy. Zawiera delikatne roślinne środki myjące oraz nawilżającą betainę i roślinne środki wygładzające.”&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;2.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Odżywka do włosów ciemnych&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-T9NwwdHsFE8/TywiMClOlaI/AAAAAAAAB5k/CppVyHC3bUc/s1600/pat%2526rub+odzywka.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="196" src="http://2.bp.blogspot.com/-T9NwwdHsFE8/TywiMClOlaI/AAAAAAAAB5k/CppVyHC3bUc/s320/pat%2526rub+odzywka.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Opis ze strony producenta:&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;"Odżywka do włosów ciemnych, naturalnych lub farbowanych.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Również do włosów siwych.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Pielęgnuje włosy, ułatwia rozczesanie i układanie. Włosy ciemne stają się rozświetlone, odrobinę ciemniejsze. Znakomicie maskuje też niewielkie odrosty (również siwe). Efekt rozświetlenia i przyciemnienia kumuluje się się po kilkukrotnych użyciach.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Odświeżenie koloru zapewniają wyciągi z peruwiańskiej rośliny krameria triandra (pastwin), żarnowca i orzecha włoskiego. Krameria triandra i orzech włoski od wieków używane są w lecznictwie i jako barwniki. Fosfolipidy ze słonecznika pielęgnują i regenerują włosy.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Odżywka przeznaczona jest do każdego rodzaju włosów, poradzi sobie świetnie ze zniszczonymi i suchymi. Nie obciąża włosów.&lt;/i&gt;"&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyobraźcie sobie odżywka była kompletnie zamarznięta! :-O Mam nadzieję, że mimo wszystko nic jej się nie stało :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwsze testy już za mną (bardzo obiecujące), ale na recenzję będziecie musiały troszkę poczekać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A Wy miałyście może już te produkty? Znacie tę firmę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pozdrawiam Was serdecznie,&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-pnI0DUuCS_o/Tis92Ii4aPI/AAAAAAAABGA/7J6Y8IrW85c/s1600/pasek.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-pnI0DUuCS_o/Tis92Ii4aPI/AAAAAAAABGA/7J6Y8IrW85c/s1600/pasek.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ps. W związku z aferą w blogosferze, o której dosłownie przed chwilą dowiedziałam się z bloga &lt;a href="http://no-to-pieknie.blogspot.com/2012/02/trzy-grosze.html" target="_blank"&gt;Cammie&lt;/a&gt;, a która mną nieźle wstrząsnęła jestem zmuszona dopisać kilka słów... &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tak jak dobrze wiecie współpracuję z różnymi firmami, ale nigdy sama o to nie zabiegam, jeżeli zgłasza się do mnie firma z taką propozycją zwykle najpierw staram się rozważyć czy tego typu produkt ma szansę mi się spodobać (próbuję znaleźć lub proszę o przesłanie składu). Nie przyjmuję wszystkich propozycji jak leci, bo głowę mam tylko jedną, a testy produktów pielęgnacyjnych zajmują sporo czasu (minimum miesiąc a nawet i dłużej). Moje recenzje są zawsze subiektywne i wynikają z dokładnego przetestowania produktu i nie wyobrażam sobie, że mogłoby być inaczej. Na szczęście do tej pory żadna firma nie stawiała mi warunków, mogłam pisać co tylko chciałam i mogę Wam obiecać, że jeśli w przyszłości podejmę współpracę z jakąkolwiek firmą nadal tak będzie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I jeszcze jedno - ja wiem, że fajnie jest dostać coś "za darmo", ale dziewczyny zrozumcie, że pisanie bloga powinno wynikać z Waszej pasji, zainteresowania, chęci tworzenia i dzielenia się z innymi, a nie tylko skupiać się na zdobywaniu kolejnych "gratisów". Wierzcie mi to się po prostu czuje i na takie blogi ani ja ani inne czytelniczki po prostu nie wracają...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;i tym smutnym akcentem kończę dzisiejszy wpis... Jutro za to pokażę Wam aktualizację (po podcięciu) moich włosów :))&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6164650490860845100-1665021191660292218?l=anwena.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/q2joyrggxnvfDwS-zXv8scMU-Us/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/q2joyrggxnvfDwS-zXv8scMU-Us/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/q2joyrggxnvfDwS-zXv8scMU-Us/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/q2joyrggxnvfDwS-zXv8scMU-Us/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/JakDbaODugieWosy/~4/7wgNNYYgQhI" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://anwena.blogspot.com/feeds/1665021191660292218/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://anwena.blogspot.com/2012/02/nowosci-w-mojej-kosmetycznej-kolekcji.html#comment-form" title="Komentarze (42)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/1665021191660292218?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/1665021191660292218?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/JakDbaODugieWosy/~3/7wgNNYYgQhI/nowosci-w-mojej-kosmetycznej-kolekcji.html" title="Nowości w mojej kosmetycznej kolekcji – PAT&amp;RUB do włosów ciemnych" /><author><name>Anwen</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14665481818886524175</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-7CvK8ovBTtg/TvHWdT1ukJI/AAAAAAAABo8/65V7vHfHTzI/s220/ja.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-OfHXErxmcHw/TywiJ53XFvI/AAAAAAAAB5c/yCOBoTIhlYk/s72-c/pat&amp;rub1.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>42</thr:total><feedburner:origLink>http://anwena.blogspot.com/2012/02/nowosci-w-mojej-kosmetycznej-kolekcji.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;D0YDSHozfyp7ImA9WhRbEk0.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6164650490860845100.post-2065825600158499625</id><published>2012-02-02T18:52:00.000+01:00</published><updated>2012-02-02T18:52:59.487+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-02-02T18:52:59.487+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Moja włosowa historia" /><title>Moja włosowa historia – Dagmarita</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na pocieszenie w czasie tych okropnych mrozów (brrrr jak sobie z nimi radzicie? bo ja już powoli się poddaję!) - nowa włosowa historia + zdjęcia pięknych, długich włosów w letnich sceneriach! Zapraszam :))&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-fAuZDC3JWcY/TyrHWNgqh3I/AAAAAAAAB3E/ol4lfubTSII/s1600/15.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-fAuZDC3JWcY/TyrHWNgqh3I/AAAAAAAAB3E/ol4lfubTSII/s640/15.jpg" width="590" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;i&gt;Miłością do długich włosów zaraziła mnie moja Babcia , która to swego czasu miała piękne i gęste włosy sięgające za kolana (niestety nie było mnie wtedy na świecie), a w wieku babcinym, aż do pasa. Jako dziewczynka nosiłam gruby i długi warkocz, którym zachwycali się wszyscy dookoła, no a ja z racji na wiek nie bardzo się tym przejmowałam. Aż do czasu tzw.” głupiego wieku gimnazjalnego” kiedy to postanowiłam, że po cóż mi takie długie włosy jak mogę mieć do ramion - i ścięłam. Żebym tylko ścięła tragedii takiej by nie było...Pan fryzjer stwierdził, że może tak dla eksperymentu mi je wycieniuje...a na jednym razie się nie skończyło....na dwóch też nie... I z bujnej grzywy został mi mysi ogon , który noszę po dzień dzisiejszy...&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;Nie było też momentu, w którym stwierdziłam nagle: „ O! zapuszczam włosy!” . Rosły...rosły ...rosły co jakiś czas podcinałam i potem znów rosły...&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
I wtedy to rok temu wpadłam na pomysł: „ A co tam! Niech rosną!” Więc nożyczek dawno nie widziały, a że fryzjerom nie ufam, co jakiś czas proszę tatę, żeby podciął mi delikatnie końcóweczki. Wiem...wiem, że powinnam być regularna i podcinać je co jakiś czas, jednak jakoś słowo i widok nożyczek powodują u mnie falę niepokoju.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
Moja pielęgnacja zawierała się w dwóch słowach: szampon i odżywka. Nie traktowałam ich też za dobrze trąc mocno ręcznikiem. O tyle o ile mają ze mną dobrze, gdyż nie farbuję włosów (!) i nie suszę ich suszarką, jednak cały czas narażone są na mechaniczne zniszczenia.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
Rok temu trafiłam na strony dot. pielęgnacji włosów (W tym http://anwena.blogspot.com/ - Anwen dziękuję Ci – bardzo mi pomogłaś) i od tego czasu staram się dbać i dawać im to co najlepsze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje włosy z natury proste, nie podatne na jakiekolwiek (!) kręcenie , prostowanie czy inne takie zabiegi – dlatego też się z tym nie bawię, lecz głównie ze względu na lenistwo. Najczęściej puszczam je wolno, czasem związując w kok na czubku głowy. Kolor określiłabym na coś w rodzaju blond – ostatnio strasznie wyjaśniały! Cieniowane, nierówne i odrośniętą grzywką, lekko zniszczone, ale i tak je kocham.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co z nimi robię? :&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Olejowanie, bez którego nie mogę się obejść, a na które mam coraz mniej czasu...niestety. Kiedyś nakładałam olej codziennie lub przed każdym myciem ( Myje je co 2 dni lub codziennie).&lt;br /&gt;
&amp;nbsp;Przetestowałam :&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
-oliwa z oliwek&lt;br /&gt;
-kokosowy&lt;br /&gt;
-jaśminowy (polecam blond włosym ;))&lt;br /&gt;
-amla&lt;br /&gt;
-migdałowy&lt;br /&gt;
-rycynowy&lt;br /&gt;
&amp;nbsp;i każdy z nich lubię na swój sposób...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
•&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Delikatne szampony, odżywki i maski z jak najmniejszą ilością chemii.&lt;br /&gt;
•&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Własnoręcznie robione płukanki z brzozy, pokrzywy i octu jabłkowego&lt;br /&gt;
•&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Maseczka domowej roboty: jajko, miód, jogurt , oliwa z oliwek i odrobiny octu( foliówka i ręcznik)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Staram się zabezpieczać włosy odżywkami bez spłukiwania – ostatnio głównie z aloesem, a w końcówki wcierać odrobinę oleju.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
Z racji tego , że przebywam od pół roku na Teneryfie włosy są w gorszej kondycji ze względu na słońce (mimo używania sprayów z UV) i słoną wodę, co poskutkowało również rozjaśnieniem koloru i naturalnymi pasemkami. Jedyne na co tu mogę narzekać to brak polskich kosmetyków do pielęgnacji włosów, bo gdzie jak gdzie, ale w Polsce mamy bardzo dobrą jakoś i dość naturalne składy! Tutaj niestety nie mam takich rarytasów,&amp;nbsp; jak już się zdarzają to bardzo rzadko, a w sklepach zielarskich są one dość drogie.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&amp;nbsp;Co jakiś czas borykam się z wypadaniem włosów, więc staram się ratować tabletkami na włosy (aktualnie doppel herz ze skrzypem), piję herbatkę z pokrzywy nałogowo i staram się zdrowo i odżywczo odżywiać ;) dostarczając tego co najlepsze.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
Kiedyś testowałam mnóstwo produktów kosmetycznych przeznaczonych dla włosów.&amp;nbsp; Jednak ostatnimi czasy wyznaję zasadę im mniej tym lepiej (olejowanie, delikatny szampon, odżywka/ lub maska o dobrym składzie) skupiając się na odżywieniu od wewnątrz.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&amp;nbsp;Jedynym grzechem są papierosy, które jak wiadomo szkodzą, a zdarza mi się popalać od czasu do czasu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mój cel : zdrowe i zadbane włosy sięgające za pupę – już niedługo :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo tego ,że mam z nimi ciągły kłopot, czasem przeszkadzają i psocą, dbam o nie jak najlepiej mogę i czekam na efekty, póki co niech sobie żyją własnym życiem!&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-FDGe2vTwWIU/TyrMc5jQwhI/AAAAAAAAB5E/_OUWThWiMhI/s1600/1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="476" src="http://2.bp.blogspot.com/-FDGe2vTwWIU/TyrMc5jQwhI/AAAAAAAAB5E/_OUWThWiMhI/s640/1.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&amp;nbsp; &lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-f5FtNQ4BNAk/TyrI3Gkhb6I/AAAAAAAAB3M/J8cMmy1pE8Q/s1600/2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="478" src="http://3.bp.blogspot.com/-f5FtNQ4BNAk/TyrI3Gkhb6I/AAAAAAAAB3M/J8cMmy1pE8Q/s640/2.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-fVgM6ug_R-U/TyrI4umaZUI/AAAAAAAAB3U/6kNafgpmfvQ/s1600/3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="478" src="http://1.bp.blogspot.com/-fVgM6ug_R-U/TyrI4umaZUI/AAAAAAAAB3U/6kNafgpmfvQ/s640/3.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-ALAoOWEbB8M/TyrI5ixxMqI/AAAAAAAAB3Y/5ZyxmUpqluM/s1600/4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="456" src="http://3.bp.blogspot.com/-ALAoOWEbB8M/TyrI5ixxMqI/AAAAAAAAB3Y/5ZyxmUpqluM/s640/4.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-vj0FJkQMY4E/TyrI6KLPyjI/AAAAAAAAB3g/Lp1Qete-B3c/s1600/5.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="428" src="http://2.bp.blogspot.com/-vj0FJkQMY4E/TyrI6KLPyjI/AAAAAAAAB3g/Lp1Qete-B3c/s640/5.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-1vBkBArHSug/TyrI69-PQQI/AAAAAAAAB3o/AozybJGaWD8/s1600/6.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-1vBkBArHSug/TyrI69-PQQI/AAAAAAAAB3o/AozybJGaWD8/s400/6.jpg" width="135" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-FNUtHggcSNY/TyrI7dO8A_I/AAAAAAAAB3w/ak2RzE06SGs/s1600/7.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://2.bp.blogspot.com/-FNUtHggcSNY/TyrI7dO8A_I/AAAAAAAAB3w/ak2RzE06SGs/s640/7.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-V69S1oxKr_w/TyrI78G-xaI/AAAAAAAAB30/I4sMtJg-RPo/s1600/8.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="375" src="http://3.bp.blogspot.com/-V69S1oxKr_w/TyrI78G-xaI/AAAAAAAAB30/I4sMtJg-RPo/s400/8.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-M64zpYdr0lE/TyrI8qwMxSI/AAAAAAAAB4A/88IwCQ1EAhU/s1600/9.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-M64zpYdr0lE/TyrI8qwMxSI/AAAAAAAAB4A/88IwCQ1EAhU/s400/9.jpg" width="217" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-qxr2xLx_rcQ/TyrI9URC8aI/AAAAAAAAB4I/rfHXzP1uXhY/s1600/10.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-qxr2xLx_rcQ/TyrI9URC8aI/AAAAAAAAB4I/rfHXzP1uXhY/s640/10.jpg" width="396" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-680y10NJXBQ/TyrI-SYjGBI/AAAAAAAAB4Q/gBRDXcj4K8g/s1600/11.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="352" src="http://4.bp.blogspot.com/-680y10NJXBQ/TyrI-SYjGBI/AAAAAAAAB4Q/gBRDXcj4K8g/s400/11.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Z4ECMPuYDqc/TyrJARIyA5I/AAAAAAAAB4c/pGb_dYryAmc/s1600/12.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-Z4ECMPuYDqc/TyrJARIyA5I/AAAAAAAAB4c/pGb_dYryAmc/s640/12.jpg" width="140" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-seMRRCqx6gU/TyrJCVUzjkI/AAAAAAAAB4k/bRy1RYbUn5s/s1600/13.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-seMRRCqx6gU/TyrJCVUzjkI/AAAAAAAAB4k/bRy1RYbUn5s/s400/13.jpg" width="171" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-ziVyamBsQyk/TyrJDJ-u6DI/AAAAAAAAB4s/yxW-zDzKXqI/s1600/14.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-ziVyamBsQyk/TyrJDJ-u6DI/AAAAAAAAB4s/yxW-zDzKXqI/s640/14.jpg" width="478" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-WAmUg-UuRdI/TyrJDypu7bI/AAAAAAAAB4w/AsoRtvD2iAQ/s1600/obecnie.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-WAmUg-UuRdI/TyrJDypu7bI/AAAAAAAAB4w/AsoRtvD2iAQ/s640/obecnie.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-P63vT7b1NCk/TyrJERzXg5I/AAAAAAAAB44/8NRqMcqmQ7w/s1600/Obraz+507+modified.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-P63vT7b1NCk/TyrJERzXg5I/AAAAAAAAB44/8NRqMcqmQ7w/s640/Obraz+507+modified.jpg" width="590" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&amp;nbsp;I &amp;lt;3 długie włosy ! &lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
Buziaki Dagmarita!&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;table align="center" border="0" cellpadding="4" cellspacing="10" style="width: 500px;"&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;table align="center" class="okienko"&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6164650490860845100-2065825600158499625?l=anwena.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/zb9qTxwKBgOqt5lXDo-dTOPnWBk/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/zb9qTxwKBgOqt5lXDo-dTOPnWBk/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/zb9qTxwKBgOqt5lXDo-dTOPnWBk/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/zb9qTxwKBgOqt5lXDo-dTOPnWBk/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/JakDbaODugieWosy/~4/-tSZC_VbQ6c" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://anwena.blogspot.com/feeds/2065825600158499625/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://anwena.blogspot.com/2012/02/moja-wosowa-historia-dagmarita.html#comment-form" title="Komentarze (48)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/2065825600158499625?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/2065825600158499625?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/JakDbaODugieWosy/~3/-tSZC_VbQ6c/moja-wosowa-historia-dagmarita.html" title="Moja włosowa historia – Dagmarita" /><author><name>Anwen</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14665481818886524175</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-7CvK8ovBTtg/TvHWdT1ukJI/AAAAAAAABo8/65V7vHfHTzI/s220/ja.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-fAuZDC3JWcY/TyrHWNgqh3I/AAAAAAAAB3E/ol4lfubTSII/s72-c/15.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>48</thr:total><feedburner:origLink>http://anwena.blogspot.com/2012/02/moja-wosowa-historia-dagmarita.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;A0UFSXc6cCp7ImA9WhRaGUw.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6164650490860845100.post-2826282142128149791</id><published>2012-01-31T17:54:00.002+01:00</published><updated>2012-02-22T15:00:18.918+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-02-22T15:00:18.918+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="recenzje" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="alterra" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="oleje" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ulubieniec miesiąca" /><title>Ulubieniec miesiąca – Styczeń: Olejek antycellulitowy „Brzoza i Pomarańcza”, Alterra</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-oyhdEaP6NGk/TygbpTA_-AI/AAAAAAAAB28/7ZZr_DWmUlM/s1600/ulubieniec.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-oyhdEaP6NGk/TygbpTA_-AI/AAAAAAAAB28/7ZZr_DWmUlM/s400/ulubieniec.jpg" width="262" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jestem pewna, że tym wpisem nie zaskoczę żadnego mojego stałego czytelnika ;) O tym olejku już kilka razy wspominałam, ale nadszedł czas na pełną recenzję!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Używam go dokładnie od 8 grudnia i jest to, od tego czasu, mój absolutnie ulubiony olejek do włosów (piszę do włosów, bo na skalp nakładam głównie olej Khadi). &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Skład&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Glycine Soja Oil &lt;b&gt;(olej sojowy),&lt;/b&gt; Simmondsia Chinensis Seed Oil &lt;b&gt;(olej jojoba),&lt;/b&gt; Prunus Armeniaca Kernel Oil &lt;b&gt;(olej z pestek moreli), &lt;/b&gt;Olea Europaea Fruit Oil &lt;b&gt;(oliwa z oliwek),&lt;/b&gt; Vitis Vinifera Seed Oil &lt;b&gt;(olej z pestek winogron),&lt;/b&gt; Persea Gratissima Oil &lt;b&gt;(olej z avocado),&lt;/b&gt; Limonene, Betula Alba Leaf Extract &lt;b&gt;(ekstrakt z brzozy),&lt;/b&gt; Macadamia Ternifolia Seed Oil &lt;b&gt;(olej makadamia),&lt;/b&gt; Ruscus Aculeatus Root Extract &lt;b&gt;(ekstrakt z ruszczyka kolczastego),&lt;/b&gt; Citrus Aurantium Dulcis Oil &lt;b&gt;(olej ze słodkiej pomarańczy),&lt;/b&gt; Citrus Nobilis Oil &lt;b&gt;(olejek z mandarynki),&lt;/b&gt; Parfum, Actinidia Chinensis Seed Extract&lt;b&gt; (ekstrakt z nasion kiwi),&lt;/b&gt; Hippophae Rhamnoides Oil &lt;b&gt;(olej z rokitnika),&lt;/b&gt; Tocopherol, Citrus Medica Limonum Peel Oil &lt;b&gt;(olejek cytrynowy),&lt;/b&gt; Citrus Aurantifolia Oil &lt;b&gt;(olejek z limonki), &lt;/b&gt;Helianthus Annuus Seed Oil &lt;b&gt;(olej ze słonecznika), &lt;/b&gt;Rosmarinus Officinalis Leaf Extract &lt;b&gt;(ekstrakt z rozmarynu)&lt;/b&gt;, Citral, Linalool, Geraniol.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak na olejek w takiej cenie skład jest naprawdę bardzo, bardzo dobry. Na moje włosy o wiele lepiej działają miksy niż pojedyncze oleje, a tu dostaję idealne wręcz ich połączenie. Olej sojowy nawilży i zmiękczy włosy, jojoba odżywi je, olej z pestek moreli – bardzo delikatny, lekki, zmiękczy i wygładzi włosy nie obciążając ich przy tym. Oliwa z oliwek i olej z pestek winogron wygładzą je i wzmocnią. Olej z avocado ochroni włosy przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych (w tym przed zimnem) i intensywnie je odżywi. Wszystkie te rzeczy są na moich włosach widoczne już praktycznie po pierwszym użyciu. Olejek działa u mnie podobnie do Babydream fur mama czy innych olejowych miksów, ale przebija je wszystkie zapachem :)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Działanie&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wg producenta olejek jest przeznaczony do ciała i ma antycellulitowe właściwości. Nic niestety na ten temat Wam nie napiszę, bo jestem zbyt leniwa by regularnie smarować nim ciało :( Zresztą na tym blogu zapewne i tak bardziej Was interesuje to jak Alterra działa na włosy ;) A działa bardzo dobrze! Przede wszystkim doskonale wygładza włosy, nie puszy ich, sprawia, że są bardziej miękkie i nawilżone. Po użyciu włosy pięknie błyszczą, są odpowiednio dociążone, lejące. Używana nawet przed każdym myciem nie obciążała mi włosów. Nadaje się zarówno do olejowania przed myciem (na całą noc – zapach nie przeszkadza w żaden sposób lub też tylko na kilka godzin) jak i po myciu – oczywiście w minimalnej ilości. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Opakowanie&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Szklana butelka, na którą wiele osób narzeka mi osobiście przypadła do gustu. Nie mam problemu z tym, że wyśliźnie mi się z rąk przy olejowaniu, bo olej nabieram w ilościach na tyle małych, że całość wcieram we włosy zanim wezmę kolejną porcję. A teraz gdy przerzuciłam się na „olejowanie w misce” to już zupełnie nie stanowi to problemu. Zawsze byłam przekonana, że oleje najlepiej przechowywać w szkle (najlepiej oczywiście ciemnym), a i zwolennicy ekologii będą z takiego rozwiązania zadowoleni :)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Zapach&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jest to niewątpliwie jeden z głównych atutów tego produktu. Alterra pachnie prawdziwą, świeżą pomarańczą, ale nie taką oczywistą, bo delikatnie przełamaną ziołową (brzozową?) nutą. Ja ten zapach absolutnie uwielbiam i zaczynam wierzyć w moc aromaterapii :))) Zawsze po aplikacji oleju czuję się naenergetyzowana, pozytywnie nastrojona i szczęśliwsza ;)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Cena i dostępność&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Olejek tak jak i wszystkie produkty Alterry możemy kupić jedynie w Rossmanie. Standardowa cena – ok. 17zł, nie jest może najniższa, ale jak dla mnie adekwatna do jakości. Tym bardziej, że Rossmann dosyć często robi promocje na swoje produkty i możemy olejek upolować za ok. 12zł. &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Pozdrawiam Was serdecznie, &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-XRpkxPJ36D8/TkrCuBhVnhI/AAAAAAAABG4/yn2iOpihyGw/s1600/pasek.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="120" src="http://4.bp.blogspot.com/-XRpkxPJ36D8/TkrCuBhVnhI/AAAAAAAABG4/yn2iOpihyGw/s320/pasek.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ps. Teraz okropnie kusi mnie olejek Alverde „Paczula i Czarna porzeczka”. Niestety nie jest on dostępny w Polsce :( A na allegro nie chcę przepłacać!&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6164650490860845100-2826282142128149791?l=anwena.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/sszaqDUtg9IUMYAs8KNqb5vc8Pc/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/sszaqDUtg9IUMYAs8KNqb5vc8Pc/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/sszaqDUtg9IUMYAs8KNqb5vc8Pc/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/sszaqDUtg9IUMYAs8KNqb5vc8Pc/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/JakDbaODugieWosy/~4/00qpxgkDdzA" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://anwena.blogspot.com/feeds/2826282142128149791/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://anwena.blogspot.com/2012/01/ulubieniec-miesiaca-styczen-olejek.html#comment-form" title="Komentarze (90)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/2826282142128149791?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/2826282142128149791?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/JakDbaODugieWosy/~3/00qpxgkDdzA/ulubieniec-miesiaca-styczen-olejek.html" title="Ulubieniec miesiąca – Styczeń: Olejek antycellulitowy „Brzoza i Pomarańcza”, Alterra" /><author><name>Anwen</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14665481818886524175</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-7CvK8ovBTtg/TvHWdT1ukJI/AAAAAAAABo8/65V7vHfHTzI/s220/ja.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-oyhdEaP6NGk/TygbpTA_-AI/AAAAAAAAB28/7ZZr_DWmUlM/s72-c/ulubieniec.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>90</thr:total><feedburner:origLink>http://anwena.blogspot.com/2012/01/ulubieniec-miesiaca-styczen-olejek.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DUMFQ387eyp7ImA9WhRUGUk.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6164650490860845100.post-476024745509115808</id><published>2012-01-30T19:10:00.002+01:00</published><updated>2012-01-30T19:16:52.103+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-01-30T19:16:52.103+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ozdoby do włosów" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="fryzury" /><title>Ozdoby do włosów</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;Dzisiejszy wpis może nie do końca jest związany z tematyką pielęgnacji włosów, ale z samymi włosami jak najbardziej :) W końcu gdy już wyhodujemy te nasze wymarzone włosy (nawiasem mówiąc macie jakąś konkretna długość do której dążycie? Albo długość maksymalną jaka wg Was jest najpiękniejsza?) to trzeba je jakoś zaprezentować! Jeżeli jednak tak jak ja nie jesteście mistrzami&amp;nbsp; stylizacji i nawet „zwykły messy bun” jest dla Was wyzwaniem to polecam właśnie ozdoby do włosów. Nieraz bardzo prosta fryzura może wyglądać efektownie dzięki ładnej spince czy opasce :)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Moja kolekcja ozdób do włosów nie jest zbyt duża, więc wciąż mi mało! Uwielbiam zaglądać do sklepów z akcesoriami i buszować wśród tych wszystkich ozdóbek (niezła sroka ze mnie ;) ). &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
Zapraszam zatem do obejrzenia moich „skarbów”, być może coś Was zainspiruje :) Przy okazji może polecicie mi jakiś fajny sklep w Krakowie z takimi rzeczami, gdzie ceny nie będą odstraszać? :)))&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
1.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Spinki:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-wPsR7Ga1TIk/TybcQqWqa1I/AAAAAAAAB2U/ZDwY3rbGmYA/s1600/ozdoby1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-wPsR7Ga1TIk/TybcQqWqa1I/AAAAAAAAB2U/ZDwY3rbGmYA/s640/ozdoby1.jpg" width="556" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
2.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Gumki:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-dJXDCEWoE2w/TybcWff1gUI/AAAAAAAAB2c/bSksqtyj5fM/s1600/ozdoby2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-dJXDCEWoE2w/TybcWff1gUI/AAAAAAAAB2c/bSksqtyj5fM/s640/ozdoby2.jpg" width="592" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
3.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Mini zoo czyli „tukany” i „żabki”:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-p5sNyvOY8t4/TybcahvIiVI/AAAAAAAAB2k/HCc5395RumU/s1600/ozdoby3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="398" src="http://2.bp.blogspot.com/-p5sNyvOY8t4/TybcahvIiVI/AAAAAAAAB2k/HCc5395RumU/s640/ozdoby3.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
4.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Opaski:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-IOtERnbZOKE/TybcgmXpomI/AAAAAAAAB2s/ZJQKO8APjo8/s1600/ozdoby4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="334" src="http://2.bp.blogspot.com/-IOtERnbZOKE/TybcgmXpomI/AAAAAAAAB2s/ZJQKO8APjo8/s640/ozdoby4.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
5.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Inne:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-NBfnmsM6BZw/TybcmKRWieI/AAAAAAAAB20/AbjTS60BK2o/s1600/ozdoby5.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-NBfnmsM6BZw/TybcmKRWieI/AAAAAAAAB20/AbjTS60BK2o/s640/ozdoby5.jpg" width="528" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jakbyście miały pytanie odnośnie któregoś konkretnego produktu piszcie w komentarzach.&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Pozdrawiam Was serdecznie,&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-pnI0DUuCS_o/Tis92Ii4aPI/AAAAAAAABGA/7J6Y8IrW85c/s1600/pasek.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-pnI0DUuCS_o/Tis92Ii4aPI/AAAAAAAABGA/7J6Y8IrW85c/s1600/pasek.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6164650490860845100-476024745509115808?l=anwena.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/GfRm65ZJppA-1xOQZHv3v7McCZs/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/GfRm65ZJppA-1xOQZHv3v7McCZs/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/GfRm65ZJppA-1xOQZHv3v7McCZs/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/GfRm65ZJppA-1xOQZHv3v7McCZs/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/JakDbaODugieWosy/~4/vRgbkIsYXrs" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://anwena.blogspot.com/feeds/476024745509115808/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://anwena.blogspot.com/2012/01/ozdoby-do-wosow.html#comment-form" title="Komentarze (68)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/476024745509115808?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/476024745509115808?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/JakDbaODugieWosy/~3/vRgbkIsYXrs/ozdoby-do-wosow.html" title="Ozdoby do włosów" /><author><name>Anwen</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14665481818886524175</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-7CvK8ovBTtg/TvHWdT1ukJI/AAAAAAAABo8/65V7vHfHTzI/s220/ja.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-wPsR7Ga1TIk/TybcQqWqa1I/AAAAAAAAB2U/ZDwY3rbGmYA/s72-c/ozdoby1.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>68</thr:total><feedburner:origLink>http://anwena.blogspot.com/2012/01/ozdoby-do-wosow.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;A0IASH0_eip7ImA9WhRUFkk.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6164650490860845100.post-2789810031309959043</id><published>2012-01-26T18:30:00.001+01:00</published><updated>2012-01-27T08:32:29.342+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-01-27T08:32:29.342+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="zimowa pielęgnacja" /><title>Czapki z głów!</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-nd66ljRdRm4/TyGMon9ZWkI/AAAAAAAAB2M/NKyMYdrPXgE/s1600/1953927648.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-nd66ljRdRm4/TyGMon9ZWkI/AAAAAAAAB2M/NKyMYdrPXgE/s320/1953927648.jpg" width="205" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.kameaczapki.pl/"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;http://www.kameaczapki.pl/&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jadąc rano do pracy autobusem naszła mnie pewna refleksja i postanowiłam się nią z Wami podzielić ;) O tym, że zimą należy nosić czapki już Wam pisałam &lt;a href="http://anwena.blogspot.com/2010/12/pielegnacja-wosow-zima.html" target="_blank"&gt;tutaj&lt;/a&gt;. I wierzę, że większość z Was czapki nosi ;) Zastanawia mnie jednak co robicie po wejściu do auta czy autobusu – zdejmujecie je? &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
Zawsze dziwi mnie widok ludzi w mocno podgrzewanym autobusie w czapkach. Już dawno temu odkryłam, że trochę inaczej odczuwam temperaturę niż większość ludzi, ale przecież nie aż tak… &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
Pomijając jednak dyskomfort takie &lt;b&gt;przegrzewanie głowy jest bardzo niezdrowe.&lt;/b&gt; Po pierwsze skóra wytwarza więcej łoju (przez co włosy szybciej nam się przetłuszczają) co może prowadzić do rozwoju bakterii. Skóra zacznie nas swędzieć, mogą wystąpić podrażnienia, łupież, a nawet wzmożone wypadanie. &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Oczywiście możecie mnie zapytać czym różni się takie przegrzewanie głowy w autobusie od głębokiego odżywiania czyli trzymania włosów z nałożoną na nich maseczką pod folią i ręcznikiem. Różnica jest zasadnicza! Po odżywianiu myjemy włosy i bakterie nie mają czasu się rozwinąć. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
Mam nadzieję, że ten mini wpis Wam się przyda, a przy okazji podzielę się Wami linkiem do bloga o „sztuce ozdabiania głowy”, który odkryłam przy okazji pisania tej notki: &lt;a href="http://ododatku.blogspot.com/"&gt;http://ododatku.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Pozdrawiam Was serdecznie, &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-v03OSUxcWgc/TsvqH5MTJUI/AAAAAAAABfA/rWzsaFHQVIo/s1600/pasek.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="120" src="http://3.bp.blogspot.com/-v03OSUxcWgc/TsvqH5MTJUI/AAAAAAAABfA/rWzsaFHQVIo/s320/pasek.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6164650490860845100-2789810031309959043?l=anwena.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/HVAuQcOyNDO4GHJHrHj1CwHYsKU/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/HVAuQcOyNDO4GHJHrHj1CwHYsKU/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/HVAuQcOyNDO4GHJHrHj1CwHYsKU/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/HVAuQcOyNDO4GHJHrHj1CwHYsKU/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/JakDbaODugieWosy/~4/Ljf90W-RKbc" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://anwena.blogspot.com/feeds/2789810031309959043/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://anwena.blogspot.com/2012/01/czapki-z-gow.html#comment-form" title="Komentarze (82)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/2789810031309959043?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6164650490860845100/posts/default/2789810031309959043?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/JakDbaODugieWosy/~3/Ljf90W-RKbc/czapki-z-gow.html" title="Czapki z głów!" /><author><name>Anwen</name><uri>http://www.blogger.com/profile/14665481818886524175</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-7CvK8ovBTtg/TvHWdT1ukJI/AAAAAAAABo8/65V7vHfHTzI/s220/ja.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-nd66ljRdRm4/TyGMon9ZWkI/AAAAAAAAB2M/NKyMYdrPXgE/s72-c/1953927648.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>82</thr:total><feedburner:origLink>http://anwena.blogspot.com/2012/01/czapki-z-gow.html</feedburner:origLink></entry></feed>

