<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do Vademecum zdrowia</title>
	<atom:link href="http://zdrowy.tarnow.pl/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zdrowy.tarnow.pl</link>
	<description>Wysyp Wszelakiej Wiedzy.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 11 Sep 2012 17:06:39 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Skomentuj Sepsa. Śmiertelna infekcja, którego autorem jest Agata</title>
		<link>http://zdrowy.tarnow.pl/sepsa-smiertelna-infekcja/comment-page-1/#comment-1055</link>
		<dc:creator>Agata</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 11 Sep 2012 17:06:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zdrowy.tarnow.pl/sepsa-smiertelna-infekcja/#comment-1055</guid>
		<description>wierutne bzdury, szkoda żeby ludzie to czytali bo wprowadzacie tym tekstem w błąd, parę lat temu mój syn zachorował na posocznicę i prawda wygląda zupełnie inaczej przestańcie prać ludziom mózgi przyszła nie wiadomo skąd nie musi być żadnych wysypek żadnych objawów o których piszecie ale na pewno jest bardzo wysoka temperatura a reszka zależy od wytrzymałości organizmu jednym słowem obiawy to indywidualna sprawa każdego człowieka</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>wierutne bzdury, szkoda żeby ludzie to czytali bo wprowadzacie tym tekstem w błąd, parę lat temu mój syn zachorował na posocznicę i prawda wygląda zupełnie inaczej przestańcie prać ludziom mózgi przyszła nie wiadomo skąd nie musi być żadnych wysypek żadnych objawów o których piszecie ale na pewno jest bardzo wysoka temperatura a reszka zależy od wytrzymałości organizmu jednym słowem obiawy to indywidualna sprawa każdego człowieka</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Burak na Wątrobę, którego autorem jest tunka</title>
		<link>http://zdrowy.tarnow.pl/burak-na-watrobe/comment-page-1/#comment-1054</link>
		<dc:creator>tunka</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 Sep 2012 13:03:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zdrowy.tarnow.pl/burak-na-watrobe/#comment-1054</guid>
		<description>polecam goraco buraki,i kto powiedzial ze sa niesmaczne?dobrze przygotowane i podane sa przepyszne,burak to obok marchwi moje ulubione warzywo,idealnie jest np dzieciom szkolnym podawac w postaci soku(jesli nie lubia burakow mozna dodac jablko itp)zamiast witamin czy lekow wzmacniajacych odpornosc w tabletkach,w przeciwienstwie do zelaza w pigulkach ktore strasznie niszczy zęby burak wrecz je wzmacnia,dla niektorych minusem ale dla kobiet plusem bedzie ze burak zawiera naturalny barwnik-w efekcie pijac sok lub jedzac surowki z buraczkow codziennie obok zdrowego wygladu czerwone usta gwarantowane;)gotowany tez jest zdrowy ale bez octu,moja babcia nauczyla mnie ze zamiast szkodliwego octu mozna po ugotowaniu i utarciu buraczkow dodac troche soli i cukru,poczekac z pol godzinki,wymieszac,i jest pyszna i zdrowa przystawka do drugiego dania.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>polecam goraco buraki,i kto powiedzial ze sa niesmaczne?dobrze przygotowane i podane sa przepyszne,burak to obok marchwi moje ulubione warzywo,idealnie jest np dzieciom szkolnym podawac w postaci soku(jesli nie lubia burakow mozna dodac jablko itp)zamiast witamin czy lekow wzmacniajacych odpornosc w tabletkach,w przeciwienstwie do zelaza w pigulkach ktore strasznie niszczy zęby burak wrecz je wzmacnia,dla niektorych minusem ale dla kobiet plusem bedzie ze burak zawiera naturalny barwnik-w efekcie pijac sok lub jedzac surowki z buraczkow codziennie obok zdrowego wygladu czerwone usta gwarantowane;)gotowany tez jest zdrowy ale bez octu,moja babcia nauczyla mnie ze zamiast szkodliwego octu mozna po ugotowaniu i utarciu buraczkow dodac troche soli i cukru,poczekac z pol godzinki,wymieszac,i jest pyszna i zdrowa przystawka do drugiego dania.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Problemy ze stopami, którego autorem jest aska</title>
		<link>http://zdrowy.tarnow.pl/problemy-ze-stopami/comment-page-1/#comment-1052</link>
		<dc:creator>aska</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Aug 2012 10:58:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zdrowy.tarnow.pl/problemy-ze-stopami/#comment-1052</guid>
		<description>ja tez miałam problem ze stopami – pocenie i to w nieprzyzwoitych ilościach.  I nie pomagały ani dezodoranty ani wkładki. dopiero konsultacja z podologiem pomogła. po pierwsze sprawdza czy nie wynika to z jakis innych problemów zdrowotnych patrzy na diete, robi pedicure. chodze teraz raz na jakis czas na konsultacje ale problem z czasem przestaje być problemem. a wkładki czy dezodoranty często działają jedynie objawowo wiec problem nie znika  konsultacja i zabieg nie jest może najtańszy ale warto wydac troche kasy i pozbyc się problemu niż wydawac cały cas na drogie dezodoranty. robia za free konsultacje w osteomedzie w Krakowie. Polecam każdemu kto ma problemy ze stopami</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ja tez miałam problem ze stopami – pocenie i to w nieprzyzwoitych ilościach.  I nie pomagały ani dezodoranty ani wkładki. dopiero konsultacja z podologiem pomogła. po pierwsze sprawdza czy nie wynika to z jakis innych problemów zdrowotnych patrzy na diete, robi pedicure. chodze teraz raz na jakis czas na konsultacje ale problem z czasem przestaje być problemem. a wkładki czy dezodoranty często działają jedynie objawowo wiec problem nie znika  konsultacja i zabieg nie jest może najtańszy ale warto wydac troche kasy i pozbyc się problemu niż wydawac cały cas na drogie dezodoranty. robia za free konsultacje w osteomedzie w Krakowie. Polecam każdemu kto ma problemy ze stopami</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Nowa nadzieja dla chorych na raka nerki, którego autorem jest Gosia</title>
		<link>http://zdrowy.tarnow.pl/nowa-nadzieja-dla-chorych-na-raka-nerki/comment-page-2/#comment-1050</link>
		<dc:creator>Gosia</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Jul 2012 16:59:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zdrowy.tarnow.pl/nowa-nadzieja-dla-chorych-na-raka-nerki/#comment-1050</guid>
		<description>Tydzień temu zmarł mój tata. Zaczęło się od guza nerki, nie było przerzutów, lekarz popełnił błąd nie usuwając od razu całej nerki.To, co zostawił było pożywką dla raka. Po roku inny lekarz -następna operacja usunięcia całej nerki, ale za późno. Pojawiły się przerzuty, o których też od razu nie powiedział, tylko na wizytach kontrolnych ukrywał, że jest wszystko w porządku. Po dwóch latach jedna seria Sutentu- ten lek uszkodził mu jakiś nerw, ale przedłużył życie o rok. Dlaczego nie dostał go od razu? Walczył dzielnie z chorobą. Mam żal do lekarzy, do tych, którzy nimi nie powinni być...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tydzień temu zmarł mój tata. Zaczęło się od guza nerki, nie było przerzutów, lekarz popełnił błąd nie usuwając od razu całej nerki.To, co zostawił było pożywką dla raka. Po roku inny lekarz -następna operacja usunięcia całej nerki, ale za późno. Pojawiły się przerzuty, o których też od razu nie powiedział, tylko na wizytach kontrolnych ukrywał, że jest wszystko w porządku. Po dwóch latach jedna seria Sutentu- ten lek uszkodził mu jakiś nerw, ale przedłużył życie o rok. Dlaczego nie dostał go od razu? Walczył dzielnie z chorobą. Mam żal do lekarzy, do tych, którzy nimi nie powinni być&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Nowa nadzieja dla chorych na raka nerki, którego autorem jest Anna</title>
		<link>http://zdrowy.tarnow.pl/nowa-nadzieja-dla-chorych-na-raka-nerki/comment-page-2/#comment-1049</link>
		<dc:creator>Anna</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Jul 2012 06:20:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zdrowy.tarnow.pl/nowa-nadzieja-dla-chorych-na-raka-nerki/#comment-1049</guid>
		<description>Strasznie mi przykro ,boje sie że z moim tatem będzie podobnie. Tymbardziej że teraz dziwnie sie zachowuje i się boje że mu sie do głowy przerzuciło.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Strasznie mi przykro ,boje sie że z moim tatem będzie podobnie. Tymbardziej że teraz dziwnie sie zachowuje i się boje że mu sie do głowy przerzuciło.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Nowa nadzieja dla chorych na raka nerki, którego autorem jest Anna</title>
		<link>http://zdrowy.tarnow.pl/nowa-nadzieja-dla-chorych-na-raka-nerki/comment-page-2/#comment-1048</link>
		<dc:creator>Anna</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Jul 2012 05:47:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zdrowy.tarnow.pl/nowa-nadzieja-dla-chorych-na-raka-nerki/#comment-1048</guid>
		<description>Alicjo, tak bardzo mi przykro :(:(:(</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Alicjo, tak bardzo mi przykro :(:(:(</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Nowa nadzieja dla chorych na raka nerki, którego autorem jest alicja</title>
		<link>http://zdrowy.tarnow.pl/nowa-nadzieja-dla-chorych-na-raka-nerki/comment-page-2/#comment-1047</link>
		<dc:creator>alicja</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Jul 2012 18:34:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zdrowy.tarnow.pl/nowa-nadzieja-dla-chorych-na-raka-nerki/#comment-1047</guid>
		<description>Jadę do męża do szpitala od 09.07.leży w szpitalu nie je nie mówi,tylko spi.Pytam lekarzy dlaczego nie mam z nim kontaktu?Tak działa morfina ,ustabilizujemy podawanie i będzie dobrze,stanie na nogi.Jest 18.07.2012 mąż umiera,żył od operacji 1 rok i 22 miesiące.
Nie pomógł sutent,afinitron,leki,które dawały  nadzieje i jak mówił lekarz /daliśmy mężowi leki z najwyższej półki/
 Zapisałam się do dr.Szczylika  na wrzesień, ale już nie pojedziemy!!!
                            Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jadę do męża do szpitala od 09.07.leży w szpitalu nie je nie mówi,tylko spi.Pytam lekarzy dlaczego nie mam z nim kontaktu?Tak działa morfina ,ustabilizujemy podawanie i będzie dobrze,stanie na nogi.Jest 18.07.2012 mąż umiera,żył od operacji 1 rok i 22 miesiące.<br />
Nie pomógł sutent,afinitron,leki,które dawały  nadzieje i jak mówił lekarz /daliśmy mężowi leki z najwyższej półki/<br />
 Zapisałam się do dr.Szczylika  na wrzesień, ale już nie pojedziemy!!!<br />
                            Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Artretyzm. Ewa Hałun &#8211; Ziewacz, którego autorem jest Andrzej</title>
		<link>http://zdrowy.tarnow.pl/artretyzm/comment-page-1/#comment-1046</link>
		<dc:creator>Andrzej</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Jul 2012 21:56:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zdrowy.tarnow.pl/artretyzm/#comment-1046</guid>
		<description>Witam,

Sześć lat temu uległem wypadkowi w pracy spadając z dachu budynku z wysokości 15m.w wyniku tego zdarzenia dosnałem złamania ręki(nadgarstek),mogi,miednicy,biodra,żeber oraz pęknięcia w dwóch miejscach kręgosłupa.Lekarze teraz wykryli u mnie artretyzm.
Pytanie moje jest następujące:czym grozi nie leczony artretyzm w przyszłości oraz czy ta choroba jest moim inwalidztwem?.Mam 55 lat.
Serdecznie pozdrawiam.
Andrzej z Guernsey.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,</p>
<p>Sześć lat temu uległem wypadkowi w pracy spadając z dachu budynku z wysokości 15m.w wyniku tego zdarzenia dosnałem złamania ręki(nadgarstek),mogi,miednicy,biodra,żeber oraz pęknięcia w dwóch miejscach kręgosłupa.Lekarze teraz wykryli u mnie artretyzm.<br />
Pytanie moje jest następujące:czym grozi nie leczony artretyzm w przyszłości oraz czy ta choroba jest moim inwalidztwem?.Mam 55 lat.<br />
Serdecznie pozdrawiam.<br />
Andrzej z Guernsey.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Nowa nadzieja dla chorych na raka nerki, którego autorem jest Anna</title>
		<link>http://zdrowy.tarnow.pl/nowa-nadzieja-dla-chorych-na-raka-nerki/comment-page-2/#comment-1042</link>
		<dc:creator>Anna</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Jul 2012 05:55:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zdrowy.tarnow.pl/nowa-nadzieja-dla-chorych-na-raka-nerki/#comment-1042</guid>
		<description>Tak czytam i poprostu wszystko mi sie w srodku gotuje.U nie troszke spokoju.Tata miał operacje w marcu wyszło że to rak jasnokomórkowy pisałam tu wczesniej.Teraz jest ok odpukac jezdzimy co 3miesiace na kontrole i dostaje szczepienia BCG ale niepokoi mnie co innego.Ma dziwne ataki od dnia operacji.Tak jakby chwilowe niedotlenienie mózgu.Staje sie wtedy normalnie wariatem.To trwa ok 5minut.Zaczyna wtedy mu sie język platać ,powtarza w kółko to samo,krzyczy zachowuje sie nienormalnie.Boje się o niego.Jak miał takie coś w szpitalu po operacji zrobili wszystkie badania pod kątem głowy i zatoru itd.Wszystko było ok.Co sie z nim dzieje.Poza tym czuje się świetnie.Odzyskał radosc życia jak pan doktor nam powiedział że jest dobrze tylko trzeba sie kontrolować co 3miesiace.Ale mnie niepokoja te zachowania .To sie zdarza średnio co 6tygoni.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak czytam i poprostu wszystko mi sie w srodku gotuje.U nie troszke spokoju.Tata miał operacje w marcu wyszło że to rak jasnokomórkowy pisałam tu wczesniej.Teraz jest ok odpukac jezdzimy co 3miesiace na kontrole i dostaje szczepienia BCG ale niepokoi mnie co innego.Ma dziwne ataki od dnia operacji.Tak jakby chwilowe niedotlenienie mózgu.Staje sie wtedy normalnie wariatem.To trwa ok 5minut.Zaczyna wtedy mu sie język platać ,powtarza w kółko to samo,krzyczy zachowuje sie nienormalnie.Boje się o niego.Jak miał takie coś w szpitalu po operacji zrobili wszystkie badania pod kątem głowy i zatoru itd.Wszystko było ok.Co sie z nim dzieje.Poza tym czuje się świetnie.Odzyskał radosc życia jak pan doktor nam powiedział że jest dobrze tylko trzeba sie kontrolować co 3miesiace.Ale mnie niepokoja te zachowania .To sie zdarza średnio co 6tygoni.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Nowa nadzieja dla chorych na raka nerki, którego autorem jest Anna</title>
		<link>http://zdrowy.tarnow.pl/nowa-nadzieja-dla-chorych-na-raka-nerki/comment-page-2/#comment-1041</link>
		<dc:creator>Anna</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Jul 2012 05:54:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zdrowy.tarnow.pl/nowa-nadzieja-dla-chorych-na-raka-nerki/#comment-1041</guid>
		<description>Witaj alicjo,
Dziwię się podejściem szpitala do całej sytuacji, to karygodne!!, że tak traktuje się pacjentów. Czy byliście na konsultacji u prof. Szczylika - specjalisty od raka nerki? Jeśli chodzi o inne leki na raka nerki to znam TORISEL, AVASTIN, NEXAVAR, VOTRIENT i najnowszy  AKSITINIB , ten ostatni jest ponoć bardzo dobry, ponieważ jest 450 razy skuteczniejszy od sutentu (takie informacje wyczytałam). Mój mąż też leczy się sutentem, właśnie skończył II cykl, trzyma się dzielnie. Leczy się u bardzo sympatycznego onkologa w Cardiff (Walia), tam w porównaniu z Polską nie ma żadnych kwalifikacji aby otrzymać sutent czy inny lek, tam pacjent jest chory i jemu należy się lek, bez żadnych problemów. Jestem bardzo zadowolona z tego , że zdecydowaliśmy się na leczenie właśnie tam, choć często musi wyjeżdżać z domu aby stawić się na badania i wizyty lekarskie. Z samopoczuciem bywa różnie, mamy problem z nadciśnieniem ale sukcesywnie zbijamy je, teraz pojawił się kolejny skutek uboczny zespół ręka-stopa, ale też walczymy. Spróbuj może skontaktować się telefonicznie z prof. Szczylikiem i porozmawiaj z nim co robić dalej w takiej sytuacji, weź również na forum DUM SPIRO-SPERO - choroby układu płuciowo-moczowego to kopalnia wiedzy i są tam wspaniali ludzie, przeczytaj uważnie post jermala, pstrysi34 czy aniutka34 napewno wiele się dowiesz oraz możesz wystąpić z zapytaniem do moderatora tego forum, napewno udzieli Ci cennych wskazówek.
Pozdrawiam i pisz z każdym problemem</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witaj alicjo,<br />
Dziwię się podejściem szpitala do całej sytuacji, to karygodne!!, że tak traktuje się pacjentów. Czy byliście na konsultacji u prof. Szczylika &#8211; specjalisty od raka nerki? Jeśli chodzi o inne leki na raka nerki to znam TORISEL, AVASTIN, NEXAVAR, VOTRIENT i najnowszy  AKSITINIB , ten ostatni jest ponoć bardzo dobry, ponieważ jest 450 razy skuteczniejszy od sutentu (takie informacje wyczytałam). Mój mąż też leczy się sutentem, właśnie skończył II cykl, trzyma się dzielnie. Leczy się u bardzo sympatycznego onkologa w Cardiff (Walia), tam w porównaniu z Polską nie ma żadnych kwalifikacji aby otrzymać sutent czy inny lek, tam pacjent jest chory i jemu należy się lek, bez żadnych problemów. Jestem bardzo zadowolona z tego , że zdecydowaliśmy się na leczenie właśnie tam, choć często musi wyjeżdżać z domu aby stawić się na badania i wizyty lekarskie. Z samopoczuciem bywa różnie, mamy problem z nadciśnieniem ale sukcesywnie zbijamy je, teraz pojawił się kolejny skutek uboczny zespół ręka-stopa, ale też walczymy. Spróbuj może skontaktować się telefonicznie z prof. Szczylikiem i porozmawiaj z nim co robić dalej w takiej sytuacji, weź również na forum DUM SPIRO-SPERO &#8211; choroby układu płuciowo-moczowego to kopalnia wiedzy i są tam wspaniali ludzie, przeczytaj uważnie post jermala, pstrysi34 czy aniutka34 napewno wiele się dowiesz oraz możesz wystąpić z zapytaniem do moderatora tego forum, napewno udzieli Ci cennych wskazówek.<br />
Pozdrawiam i pisz z każdym problemem</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
