<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" version="2.0">
<channel>
	<title>Komentarze do Sen.świadomy sen.sny.śnienie.oobe.ld.medytacja.podświadomość.psychologia</title>
	
	<link>http://snienie.net</link>
	<description>Śnimy odkąd istniejemy, śnienie i sny są nieodłączną naszą częścią...</description>
	<lastBuildDate>Mon, 27 Feb 2012 17:56:26 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
	<atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/rss+xml" href="http://feeds.feedburner.com/KomentarzedoSnienia" /><feedburner:info xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" uri="komentarzedosnienia" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><item>
		<title>Skomentuj Rozmowy, którego autorem jest kems</title>
		<link>http://snienie.net/rozmowy/comment-page-1/#comment-17054</link>
		<dc:creator>kems</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Feb 2012 17:56:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://snienie.net/?page_id=135#comment-17054</guid>
		<description>Sniło mi się że było ciemo po czym słyszałem głos dziecka które mówiło "tato, tato, tato" .  Nagle zrobiło się jasno i podszedłem do łóżeczka w którym leżało dziecko. Obejrzałem się w prawo i stała moja znajoma i z uśmiechem na twarzy podała mi rękę. A na w prost stała moja dobra przyjaciółka  i było po  niej widać  że jest zdenerwowana. Co ten sen może oznaczać???.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Sniło mi się że było ciemo po czym słyszałem głos dziecka które mówiło &#8222;tato, tato, tato&#8221; .  Nagle zrobiło się jasno i podszedłem do łóżeczka w którym leżało dziecko. Obejrzałem się w prawo i stała moja znajoma i z uśmiechem na twarzy podała mi rękę. A na w prost stała moja dobra przyjaciółka  i było po  niej widać  że jest zdenerwowana. Co ten sen może oznaczać???.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Rozmowy, którego autorem jest Śniący</title>
		<link>http://snienie.net/rozmowy/comment-page-1/#comment-16905</link>
		<dc:creator>Śniący</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Feb 2012 19:05:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://snienie.net/?page_id=135#comment-16905</guid>
		<description>jak widać w niejednym "śnie" toczy się walka</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>jak widać w niejednym &#8222;śnie&#8221; toczy się walka</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Rozmowy, którego autorem jest Krzy86</title>
		<link>http://snienie.net/rozmowy/comment-page-1/#comment-16891</link>
		<dc:creator>Krzy86</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Feb 2012 06:13:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://snienie.net/?page_id=135#comment-16891</guid>
		<description>Pisze na tej stronie dla tego ze mialem niedawno podobny sen do twojego. Mianowicie jakas starodawna bitwa w ktorej bralem udzial, miala miejsce u stop ogromnej gory pokrytej lasem. niewiem czy walczylismy z ludzmi. wiem ze we snie zblizala sie noc i musielismy podjac decyzje gdzie sie zatrzymac by odpoczac. w lasach bylo przerazajaco wiec chyba postanowilismy zatrzymac sie na bagnach opodal. byly ze mna dwie osoby chyba czarnoskury mezczyzna i kobieta. nastepne co pamietam to jakas czarna poztac z jakas bronia w rekach stojaca nade mna bierze zamach zeby mnie zabic. zdazylem uskoczyc i wtedy moj czarnoskory towarzysz zaatakowal go. switalo juz. postanowilismy poszukac naszych oddzialow ruszajac w las mijalismy ruznych ludzi i rozne istoty laczylo je jedno. kazda z postaci umierala smiertelnie ranna. 
  bardzo dziwny sen, po przebudzeniu bylem wypoczety.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pisze na tej stronie dla tego ze mialem niedawno podobny sen do twojego. Mianowicie jakas starodawna bitwa w ktorej bralem udzial, miala miejsce u stop ogromnej gory pokrytej lasem. niewiem czy walczylismy z ludzmi. wiem ze we snie zblizala sie noc i musielismy podjac decyzje gdzie sie zatrzymac by odpoczac. w lasach bylo przerazajaco wiec chyba postanowilismy zatrzymac sie na bagnach opodal. byly ze mna dwie osoby chyba czarnoskury mezczyzna i kobieta. nastepne co pamietam to jakas czarna poztac z jakas bronia w rekach stojaca nade mna bierze zamach zeby mnie zabic. zdazylem uskoczyc i wtedy moj czarnoskory towarzysz zaatakowal go. switalo juz. postanowilismy poszukac naszych oddzialow ruszajac w las mijalismy ruznych ludzi i rozne istoty laczylo je jedno. kazda z postaci umierala smiertelnie ranna.<br />
  bardzo dziwny sen, po przebudzeniu bylem wypoczety.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Wejście w przyszłość, którego autorem jest Lola</title>
		<link>http://snienie.net/wejscie-w-przyszlosc/comment-page-1/#comment-15841</link>
		<dc:creator>Lola</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Jan 2012 15:28:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://snienie.net/?page_id=23#comment-15841</guid>
		<description>Kiedy bede bogata?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedy bede bogata?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Medytacja odcinania więzów, którego autorem jest Jacek</title>
		<link>http://snienie.net/medytacja-odcinania-wiezow/comment-page-1/#comment-9875</link>
		<dc:creator>Jacek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Aug 2011 14:48:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://snienie.net/?p=1530#comment-9875</guid>
		<description>Witam

Bardzo ciekawe ćwiczenie.
Będę musiał je wykonać, tym bardziej, że jest kilka węzłów do przecięcia :)

Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam</p>
<p>Bardzo ciekawe ćwiczenie.<br />
Będę musiał je wykonać, tym bardziej, że jest kilka węzłów do przecięcia <img src='http://snienie.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Rozmowy, którego autorem jest gala</title>
		<link>http://snienie.net/rozmowy/comment-page-1/#comment-8891</link>
		<dc:creator>gala</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Jun 2011 08:38:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://snienie.net/?page_id=135#comment-8891</guid>
		<description>a mi się ostatnio śniła  długa cyfra wypisana chmurami na niebie :) dziwny sen. Może to coś oznaczać (niestety to nie numery lotto :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>a mi się ostatnio śniła  długa cyfra wypisana chmurami na niebie <img src='http://snienie.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  dziwny sen. Może to coś oznaczać (niestety to nie numery lotto <img src='http://snienie.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Początek, którego autorem jest Marcin</title>
		<link>http://snienie.net/comment-page-1/#comment-7821</link>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 May 2011 11:47:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">#comment-7821</guid>
		<description>Witam :) Czy stronka jest jeszcze aktualizowana?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam <img src='http://snienie.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Czy stronka jest jeszcze aktualizowana?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Medytacja odcinania więzów, którego autorem jest Morfis</title>
		<link>http://snienie.net/medytacja-odcinania-wiezow/comment-page-1/#comment-7182</link>
		<dc:creator>Morfis</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 22 Mar 2011 21:59:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://snienie.net/?p=1530#comment-7182</guid>
		<description>Medytacja jest nieodzowna na ścieżce rozwoju duchowego każdego człowieka. Praktykowanie jej prowadzi do wyciszenia umysłu. Otwiera nas na mistyczne doświadczenie miłości Boga oraz jedności całego stworzenia. Bez niej nie może być pełnego przebudzenia ze snu, w którym się znajdujemy. 
Pozdrawiam!
</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Medytacja jest nieodzowna na ścieżce rozwoju duchowego każdego człowieka. Praktykowanie jej prowadzi do wyciszenia umysłu. Otwiera nas na mistyczne doświadczenie miłości Boga oraz jedności całego stworzenia. Bez niej nie może być pełnego przebudzenia ze snu, w którym się znajdujemy.<br />
Pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Początek, którego autorem jest Morfis</title>
		<link>http://snienie.net/comment-page-1/#comment-6995</link>
		<dc:creator>Morfis</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Mar 2011 11:21:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">#comment-6995</guid>
		<description>Myślę, że tak na prawdę, nie ma początku od którego należy zacząć, i nie ma końca do którego możemy dążyć. To tylko sen tworzony przez nasz umysł. Zawsze jest tylko wieczne teraz..</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Myślę, że tak na prawdę, nie ma początku od którego należy zacząć, i nie ma końca do którego możemy dążyć. To tylko sen tworzony przez nasz umysł. Zawsze jest tylko wieczne teraz..</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Początek, którego autorem jest naramovige</title>
		<link>http://snienie.net/comment-page-1/#comment-6623</link>
		<dc:creator>naramovige</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Feb 2011 01:29:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">#comment-6623</guid>
		<description>jeszcze jak by ktoś był ciekawy jak w buddyzmie dzieli się podświadomość (tą z psychologii). sprawa wygląda następująco.
psychologia tradycyjna:  
   A. Świadomość (którą tworzą - ciało ze zmysłami [oko,ucho,nos,język,ciało] i umysł - razem 6 stref / przestrzeni postrzegania / kontaktu),
   B. Podświadomość z całą swoją nieodgadnioną symboliką (oraz postrzeganie pozazmysłowe i "tajemnicze siły umysłowe")

buddyzm:
   A. Swiadomość (którą tworzą - ciało ze zmysłami [oko,ucho,nos,język,ciało] i umysł - razem 6 stref / przestrzeni postrzegania / kontaktu) - czyli wszystko po staremu,
   B. Poświadomość (ponieważ kultura zachodnia wraz z nauką nie zdążyła dotrzeć tak głęboko więc nie wytworzyła dla tych stanów / stref nazw w swoim języku podaję spolszczone nazwy z j. japońskiego za sanskrytem). Podświadomość w buddyzmie dzieli się na 3 główne strefy:
   1. Mana - "miejsce" w którym jest ściśle ustalone jednostkowe ego z którego pośrednio zdajemy sobie sprawę, jednocześnie Mana jest przekaźnikiem impulsów Z i DO Świadomości od wyższej struktury - Alaya
   2. Alaya - jest magazynem wszystkich doświadczeń, złych i dobrych - skupionych i przetrzymywanych od nieskończonej przeszłości. Ich nagromadzenie jest podstawą osobowości - dlatego rodzimy się odmienni od innych, mamy inne zdolności, inne lęki, inne predyspozycje. Alaya na bieżąco odbiera nowe doświadczenia płynące z ciała i umysłu, każde słowo, gest, czyn czy myśl, każde doświadczenie jest bardzo dokładnie przechwycone, nie pominięte i gromadzone.
   3. Anmora - stan trudny do opisania dla kogoś kto tego nigdy nie doświadczył, dla mnie też, więc posiłkuję się literaturą pisaną przez człowieka który dostąpił tego "świętego" stanu. 
Anmora to jest nasza prawdziwa natura, stan w którym nie ma rozróżnienia na jednostki: ja, ty, oni ... to natura bez "ja". Najwyższy stopień umysłowego i duchowego rozwoju, w którym nie ma "ja", ponieważ stan bez "ja" jest o wiele wyższym stanem świadomości niż stan z "ja". Doznanie tego stanu jest równe z poznaniem ostatecznej Prawdy o wszystkim w całym wszechświecie, jest to ostateczne objaśnienie naszej prawdziwej natury, nie tylko ludzkiej, ale wszystkiego co żyje i jest nieożywione. Jest to tzw. oświecenie czyli tzw natura buddy.
Stan buddy osiągnął Budda. Nie jest to bynajmniej masło maślane bowiem budda to stan najwyższego przebudzenia umysłu, a nie osoba o tym imieniu. Każdy kto go osiągnie będzie nazwany buddą. Tak jak ktoś kto dużo pije to jest pijakiem, tak ktoś kto dozna całkowitego oświecenia jest buddą. Wielką literą pisze się dlatego, aby móc stwierdzić, że to ta właśnie osoba jako pierwsza na Ziemi osiągnęła ten stan. 
Wszystkie istoty posiadają tą naturę buddy, wszystkie istnienia są samą naturą buddy i niczym innym i nie chodzi o to czy coś takiego JEST czy NIE MA. Natura buddy jest poza TAK i poza NIE. Nie jest ani POZA, ani w W. 
Natura buddy jest absolutnie jednakowa w przypadku każdego istnienia, natomiast przeszłość (karma) tego istnienia, istoty żywej, jest odmienna. Dlatego mamy taką różnorodność form istnienia życia i występowania różnych zjawisk. Jednakże istnienie natury buddy automatycznie ustanawia istnienie zróżnicowania i na odwrót. Wszystkie rzeczy i byty są doskonałe takie jakie są. Wszystkie rzeczy i byty są pierwotnie buddą. 
Stan ten (oświecenia lub podobny) w niektórych religiach czasem opisywany jest jako kontakt z "żywym" Bogiem. Więc po prostu wydaje mi się, że jest to tylko inne nazwanie tego samego zjawiska czy też przeżycia duchowego.
Żadna religia ani żaden system filozoficzny nie dotarł tak daleko w badaniu umysłu jak buddyzm. Część z nich jednakże, raczej z tych mniej "oficjalnych" nauk, bada ciągle te zjawiska i dochodzi do pewnych etapów i wniosków często tych samych co buddyzm 2500 lat temu, nazywając je po swojemu.
Tak to wygląda z grubsza w buddyzmie. Wnioski pozostawiam Wam. Miłych snów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>jeszcze jak by ktoś był ciekawy jak w buddyzmie dzieli się podświadomość (tą z psychologii). sprawa wygląda następująco.<br />
psychologia tradycyjna:<br />
   A. Świadomość (którą tworzą &#8211; ciało ze zmysłami [oko,ucho,nos,język,ciało] i umysł &#8211; razem 6 stref / przestrzeni postrzegania / kontaktu),<br />
   B. Podświadomość z całą swoją nieodgadnioną symboliką (oraz postrzeganie pozazmysłowe i &#8222;tajemnicze siły umysłowe&#8221;)</p>
<p>buddyzm:<br />
   A. Swiadomość (którą tworzą &#8211; ciało ze zmysłami [oko,ucho,nos,język,ciało] i umysł &#8211; razem 6 stref / przestrzeni postrzegania / kontaktu) &#8211; czyli wszystko po staremu,<br />
   B. Poświadomość (ponieważ kultura zachodnia wraz z nauką nie zdążyła dotrzeć tak głęboko więc nie wytworzyła dla tych stanów / stref nazw w swoim języku podaję spolszczone nazwy z j. japońskiego za sanskrytem). Podświadomość w buddyzmie dzieli się na 3 główne strefy:<br />
   1. Mana &#8211; &#8222;miejsce&#8221; w którym jest ściśle ustalone jednostkowe ego z którego pośrednio zdajemy sobie sprawę, jednocześnie Mana jest przekaźnikiem impulsów Z i DO Świadomości od wyższej struktury &#8211; Alaya<br />
   2. Alaya &#8211; jest magazynem wszystkich doświadczeń, złych i dobrych &#8211; skupionych i przetrzymywanych od nieskończonej przeszłości. Ich nagromadzenie jest podstawą osobowości &#8211; dlatego rodzimy się odmienni od innych, mamy inne zdolności, inne lęki, inne predyspozycje. Alaya na bieżąco odbiera nowe doświadczenia płynące z ciała i umysłu, każde słowo, gest, czyn czy myśl, każde doświadczenie jest bardzo dokładnie przechwycone, nie pominięte i gromadzone.<br />
   3. Anmora &#8211; stan trudny do opisania dla kogoś kto tego nigdy nie doświadczył, dla mnie też, więc posiłkuję się literaturą pisaną przez człowieka który dostąpił tego &#8222;świętego&#8221; stanu.<br />
Anmora to jest nasza prawdziwa natura, stan w którym nie ma rozróżnienia na jednostki: ja, ty, oni &#8230; to natura bez &#8222;ja&#8221;. Najwyższy stopień umysłowego i duchowego rozwoju, w którym nie ma &#8222;ja&#8221;, ponieważ stan bez &#8222;ja&#8221; jest o wiele wyższym stanem świadomości niż stan z &#8222;ja&#8221;. Doznanie tego stanu jest równe z poznaniem ostatecznej Prawdy o wszystkim w całym wszechświecie, jest to ostateczne objaśnienie naszej prawdziwej natury, nie tylko ludzkiej, ale wszystkiego co żyje i jest nieożywione. Jest to tzw. oświecenie czyli tzw natura buddy.<br />
Stan buddy osiągnął Budda. Nie jest to bynajmniej masło maślane bowiem budda to stan najwyższego przebudzenia umysłu, a nie osoba o tym imieniu. Każdy kto go osiągnie będzie nazwany buddą. Tak jak ktoś kto dużo pije to jest pijakiem, tak ktoś kto dozna całkowitego oświecenia jest buddą. Wielką literą pisze się dlatego, aby móc stwierdzić, że to ta właśnie osoba jako pierwsza na Ziemi osiągnęła ten stan.<br />
Wszystkie istoty posiadają tą naturę buddy, wszystkie istnienia są samą naturą buddy i niczym innym i nie chodzi o to czy coś takiego JEST czy NIE MA. Natura buddy jest poza TAK i poza NIE. Nie jest ani POZA, ani w W.<br />
Natura buddy jest absolutnie jednakowa w przypadku każdego istnienia, natomiast przeszłość (karma) tego istnienia, istoty żywej, jest odmienna. Dlatego mamy taką różnorodność form istnienia życia i występowania różnych zjawisk. Jednakże istnienie natury buddy automatycznie ustanawia istnienie zróżnicowania i na odwrót. Wszystkie rzeczy i byty są doskonałe takie jakie są. Wszystkie rzeczy i byty są pierwotnie buddą.<br />
Stan ten (oświecenia lub podobny) w niektórych religiach czasem opisywany jest jako kontakt z &#8222;żywym&#8221; Bogiem. Więc po prostu wydaje mi się, że jest to tylko inne nazwanie tego samego zjawiska czy też przeżycia duchowego.<br />
Żadna religia ani żaden system filozoficzny nie dotarł tak daleko w badaniu umysłu jak buddyzm. Część z nich jednakże, raczej z tych mniej &#8222;oficjalnych&#8221; nauk, bada ciągle te zjawiska i dochodzi do pewnych etapów i wniosków często tych samych co buddyzm 2500 lat temu, nazywając je po swojemu.<br />
Tak to wygląda z grubsza w buddyzmie. Wnioski pozostawiam Wam. Miłych snów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

