<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" version="2.0">
<channel>
	<title>Komentarze do Sen.świadomy sen.sny.śnienie.oobe.ld.medytacja.podświadomość.psychologia</title>
	
	<link>http://snienie.net</link>
	<description>Śnimy odkąd istniejemy, śnienie i sny są nieodłączną naszą częścią...</description>
	<lastBuildDate>Tue, 17 Jan 2012 15:28:10 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/rss+xml" href="http://feeds.feedburner.com/KomentarzedoSnienia" /><feedburner:info xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" uri="komentarzedosnienia" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><item>
		<title>Skomentuj Wejście w przyszłość, którego autorem jest Lola</title>
		<link>http://snienie.net/wejscie-w-przyszlosc/comment-page-1/#comment-15841</link>
		<dc:creator>Lola</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Jan 2012 15:28:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://snienie.net/?page_id=23#comment-15841</guid>
		<description>Kiedy bede bogata?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedy bede bogata?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Medytacja odcinania więzów, którego autorem jest Jacek</title>
		<link>http://snienie.net/medytacja-odcinania-wiezow/comment-page-1/#comment-9875</link>
		<dc:creator>Jacek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Aug 2011 14:48:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://snienie.net/?p=1530#comment-9875</guid>
		<description>Witam

Bardzo ciekawe ćwiczenie.
Będę musiał je wykonać, tym bardziej, że jest kilka węzłów do przecięcia :)

Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam</p>
<p>Bardzo ciekawe ćwiczenie.<br />
Będę musiał je wykonać, tym bardziej, że jest kilka węzłów do przecięcia <img src='http://snienie.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Rozmowy, którego autorem jest gala</title>
		<link>http://snienie.net/rozmowy/comment-page-1/#comment-8891</link>
		<dc:creator>gala</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Jun 2011 08:38:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://snienie.net/?page_id=135#comment-8891</guid>
		<description>a mi się ostatnio śniła  długa cyfra wypisana chmurami na niebie :) dziwny sen. Może to coś oznaczać (niestety to nie numery lotto :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>a mi się ostatnio śniła  długa cyfra wypisana chmurami na niebie <img src='http://snienie.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  dziwny sen. Może to coś oznaczać (niestety to nie numery lotto <img src='http://snienie.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Początek, którego autorem jest Marcin</title>
		<link>http://snienie.net/comment-page-1/#comment-7821</link>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 May 2011 11:47:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">#comment-7821</guid>
		<description>Witam :) Czy stronka jest jeszcze aktualizowana?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam <img src='http://snienie.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Czy stronka jest jeszcze aktualizowana?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Medytacja odcinania więzów, którego autorem jest Morfis</title>
		<link>http://snienie.net/medytacja-odcinania-wiezow/comment-page-1/#comment-7182</link>
		<dc:creator>Morfis</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 22 Mar 2011 21:59:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://snienie.net/?p=1530#comment-7182</guid>
		<description>Medytacja jest nieodzowna na ścieżce rozwoju duchowego każdego człowieka. Praktykowanie jej prowadzi do wyciszenia umysłu. Otwiera nas na mistyczne doświadczenie miłości Boga oraz jedności całego stworzenia. Bez niej nie może być pełnego przebudzenia ze snu, w którym się znajdujemy. 
Pozdrawiam!
</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Medytacja jest nieodzowna na ścieżce rozwoju duchowego każdego człowieka. Praktykowanie jej prowadzi do wyciszenia umysłu. Otwiera nas na mistyczne doświadczenie miłości Boga oraz jedności całego stworzenia. Bez niej nie może być pełnego przebudzenia ze snu, w którym się znajdujemy.<br />
Pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Początek, którego autorem jest Morfis</title>
		<link>http://snienie.net/comment-page-1/#comment-6995</link>
		<dc:creator>Morfis</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Mar 2011 11:21:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">#comment-6995</guid>
		<description>Myślę, że tak na prawdę, nie ma początku od którego należy zacząć, i nie ma końca do którego możemy dążyć. To tylko sen tworzony przez nasz umysł. Zawsze jest tylko wieczne teraz..</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Myślę, że tak na prawdę, nie ma początku od którego należy zacząć, i nie ma końca do którego możemy dążyć. To tylko sen tworzony przez nasz umysł. Zawsze jest tylko wieczne teraz..</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Początek, którego autorem jest naramovige</title>
		<link>http://snienie.net/comment-page-1/#comment-6623</link>
		<dc:creator>naramovige</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Feb 2011 01:29:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">#comment-6623</guid>
		<description>jeszcze jak by ktoś był ciekawy jak w buddyzmie dzieli się podświadomość (tą z psychologii). sprawa wygląda następująco.
psychologia tradycyjna:  
   A. Świadomość (którą tworzą - ciało ze zmysłami [oko,ucho,nos,język,ciało] i umysł - razem 6 stref / przestrzeni postrzegania / kontaktu),
   B. Podświadomość z całą swoją nieodgadnioną symboliką (oraz postrzeganie pozazmysłowe i "tajemnicze siły umysłowe")

buddyzm:
   A. Swiadomość (którą tworzą - ciało ze zmysłami [oko,ucho,nos,język,ciało] i umysł - razem 6 stref / przestrzeni postrzegania / kontaktu) - czyli wszystko po staremu,
   B. Poświadomość (ponieważ kultura zachodnia wraz z nauką nie zdążyła dotrzeć tak głęboko więc nie wytworzyła dla tych stanów / stref nazw w swoim języku podaję spolszczone nazwy z j. japońskiego za sanskrytem). Podświadomość w buddyzmie dzieli się na 3 główne strefy:
   1. Mana - "miejsce" w którym jest ściśle ustalone jednostkowe ego z którego pośrednio zdajemy sobie sprawę, jednocześnie Mana jest przekaźnikiem impulsów Z i DO Świadomości od wyższej struktury - Alaya
   2. Alaya - jest magazynem wszystkich doświadczeń, złych i dobrych - skupionych i przetrzymywanych od nieskończonej przeszłości. Ich nagromadzenie jest podstawą osobowości - dlatego rodzimy się odmienni od innych, mamy inne zdolności, inne lęki, inne predyspozycje. Alaya na bieżąco odbiera nowe doświadczenia płynące z ciała i umysłu, każde słowo, gest, czyn czy myśl, każde doświadczenie jest bardzo dokładnie przechwycone, nie pominięte i gromadzone.
   3. Anmora - stan trudny do opisania dla kogoś kto tego nigdy nie doświadczył, dla mnie też, więc posiłkuję się literaturą pisaną przez człowieka który dostąpił tego "świętego" stanu. 
Anmora to jest nasza prawdziwa natura, stan w którym nie ma rozróżnienia na jednostki: ja, ty, oni ... to natura bez "ja". Najwyższy stopień umysłowego i duchowego rozwoju, w którym nie ma "ja", ponieważ stan bez "ja" jest o wiele wyższym stanem świadomości niż stan z "ja". Doznanie tego stanu jest równe z poznaniem ostatecznej Prawdy o wszystkim w całym wszechświecie, jest to ostateczne objaśnienie naszej prawdziwej natury, nie tylko ludzkiej, ale wszystkiego co żyje i jest nieożywione. Jest to tzw. oświecenie czyli tzw natura buddy.
Stan buddy osiągnął Budda. Nie jest to bynajmniej masło maślane bowiem budda to stan najwyższego przebudzenia umysłu, a nie osoba o tym imieniu. Każdy kto go osiągnie będzie nazwany buddą. Tak jak ktoś kto dużo pije to jest pijakiem, tak ktoś kto dozna całkowitego oświecenia jest buddą. Wielką literą pisze się dlatego, aby móc stwierdzić, że to ta właśnie osoba jako pierwsza na Ziemi osiągnęła ten stan. 
Wszystkie istoty posiadają tą naturę buddy, wszystkie istnienia są samą naturą buddy i niczym innym i nie chodzi o to czy coś takiego JEST czy NIE MA. Natura buddy jest poza TAK i poza NIE. Nie jest ani POZA, ani w W. 
Natura buddy jest absolutnie jednakowa w przypadku każdego istnienia, natomiast przeszłość (karma) tego istnienia, istoty żywej, jest odmienna. Dlatego mamy taką różnorodność form istnienia życia i występowania różnych zjawisk. Jednakże istnienie natury buddy automatycznie ustanawia istnienie zróżnicowania i na odwrót. Wszystkie rzeczy i byty są doskonałe takie jakie są. Wszystkie rzeczy i byty są pierwotnie buddą. 
Stan ten (oświecenia lub podobny) w niektórych religiach czasem opisywany jest jako kontakt z "żywym" Bogiem. Więc po prostu wydaje mi się, że jest to tylko inne nazwanie tego samego zjawiska czy też przeżycia duchowego.
Żadna religia ani żaden system filozoficzny nie dotarł tak daleko w badaniu umysłu jak buddyzm. Część z nich jednakże, raczej z tych mniej "oficjalnych" nauk, bada ciągle te zjawiska i dochodzi do pewnych etapów i wniosków często tych samych co buddyzm 2500 lat temu, nazywając je po swojemu.
Tak to wygląda z grubsza w buddyzmie. Wnioski pozostawiam Wam. Miłych snów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>jeszcze jak by ktoś był ciekawy jak w buddyzmie dzieli się podświadomość (tą z psychologii). sprawa wygląda następująco.<br />
psychologia tradycyjna:<br />
   A. Świadomość (którą tworzą &#8211; ciało ze zmysłami [oko,ucho,nos,język,ciało] i umysł &#8211; razem 6 stref / przestrzeni postrzegania / kontaktu),<br />
   B. Podświadomość z całą swoją nieodgadnioną symboliką (oraz postrzeganie pozazmysłowe i &#8222;tajemnicze siły umysłowe&#8221;)</p>
<p>buddyzm:<br />
   A. Swiadomość (którą tworzą &#8211; ciało ze zmysłami [oko,ucho,nos,język,ciało] i umysł &#8211; razem 6 stref / przestrzeni postrzegania / kontaktu) &#8211; czyli wszystko po staremu,<br />
   B. Poświadomość (ponieważ kultura zachodnia wraz z nauką nie zdążyła dotrzeć tak głęboko więc nie wytworzyła dla tych stanów / stref nazw w swoim języku podaję spolszczone nazwy z j. japońskiego za sanskrytem). Podświadomość w buddyzmie dzieli się na 3 główne strefy:<br />
   1. Mana &#8211; &#8222;miejsce&#8221; w którym jest ściśle ustalone jednostkowe ego z którego pośrednio zdajemy sobie sprawę, jednocześnie Mana jest przekaźnikiem impulsów Z i DO Świadomości od wyższej struktury &#8211; Alaya<br />
   2. Alaya &#8211; jest magazynem wszystkich doświadczeń, złych i dobrych &#8211; skupionych i przetrzymywanych od nieskończonej przeszłości. Ich nagromadzenie jest podstawą osobowości &#8211; dlatego rodzimy się odmienni od innych, mamy inne zdolności, inne lęki, inne predyspozycje. Alaya na bieżąco odbiera nowe doświadczenia płynące z ciała i umysłu, każde słowo, gest, czyn czy myśl, każde doświadczenie jest bardzo dokładnie przechwycone, nie pominięte i gromadzone.<br />
   3. Anmora &#8211; stan trudny do opisania dla kogoś kto tego nigdy nie doświadczył, dla mnie też, więc posiłkuję się literaturą pisaną przez człowieka który dostąpił tego &#8222;świętego&#8221; stanu.<br />
Anmora to jest nasza prawdziwa natura, stan w którym nie ma rozróżnienia na jednostki: ja, ty, oni &#8230; to natura bez &#8222;ja&#8221;. Najwyższy stopień umysłowego i duchowego rozwoju, w którym nie ma &#8222;ja&#8221;, ponieważ stan bez &#8222;ja&#8221; jest o wiele wyższym stanem świadomości niż stan z &#8222;ja&#8221;. Doznanie tego stanu jest równe z poznaniem ostatecznej Prawdy o wszystkim w całym wszechświecie, jest to ostateczne objaśnienie naszej prawdziwej natury, nie tylko ludzkiej, ale wszystkiego co żyje i jest nieożywione. Jest to tzw. oświecenie czyli tzw natura buddy.<br />
Stan buddy osiągnął Budda. Nie jest to bynajmniej masło maślane bowiem budda to stan najwyższego przebudzenia umysłu, a nie osoba o tym imieniu. Każdy kto go osiągnie będzie nazwany buddą. Tak jak ktoś kto dużo pije to jest pijakiem, tak ktoś kto dozna całkowitego oświecenia jest buddą. Wielką literą pisze się dlatego, aby móc stwierdzić, że to ta właśnie osoba jako pierwsza na Ziemi osiągnęła ten stan.<br />
Wszystkie istoty posiadają tą naturę buddy, wszystkie istnienia są samą naturą buddy i niczym innym i nie chodzi o to czy coś takiego JEST czy NIE MA. Natura buddy jest poza TAK i poza NIE. Nie jest ani POZA, ani w W.<br />
Natura buddy jest absolutnie jednakowa w przypadku każdego istnienia, natomiast przeszłość (karma) tego istnienia, istoty żywej, jest odmienna. Dlatego mamy taką różnorodność form istnienia życia i występowania różnych zjawisk. Jednakże istnienie natury buddy automatycznie ustanawia istnienie zróżnicowania i na odwrót. Wszystkie rzeczy i byty są doskonałe takie jakie są. Wszystkie rzeczy i byty są pierwotnie buddą.<br />
Stan ten (oświecenia lub podobny) w niektórych religiach czasem opisywany jest jako kontakt z &#8222;żywym&#8221; Bogiem. Więc po prostu wydaje mi się, że jest to tylko inne nazwanie tego samego zjawiska czy też przeżycia duchowego.<br />
Żadna religia ani żaden system filozoficzny nie dotarł tak daleko w badaniu umysłu jak buddyzm. Część z nich jednakże, raczej z tych mniej &#8222;oficjalnych&#8221; nauk, bada ciągle te zjawiska i dochodzi do pewnych etapów i wniosków często tych samych co buddyzm 2500 lat temu, nazywając je po swojemu.<br />
Tak to wygląda z grubsza w buddyzmie. Wnioski pozostawiam Wam. Miłych snów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Początek, którego autorem jest naramovige</title>
		<link>http://snienie.net/comment-page-1/#comment-6622</link>
		<dc:creator>naramovige</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Feb 2011 00:14:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">#comment-6622</guid>
		<description>czym są sny ? moja odpowiedź na podstawie obserwacji, nauk buddyzmu, literatury psychoanalitycznej jest taka. sny są częścią świadomości. ale nie takiej świadomości z książek o psychologii gdzie świadomość jest tylko wycinkiem JA które wchodzi w kontakt w rzeczywistością i analizuje, i tyle. to też ale to tylko wycinek. to pojęcie znacznie szersze i zawiera w sobie pojęcia: tradycyjnie pojętej świadomości jak również tej części nieuświadomionej czyli nieświadomość (podświadomość) czyli "umysł kompletny". podświadomość w buddyzmie jest zbadana do końca. i tylko najwybitniejsi mistrzowie i nauczyciele mają pełny wgląd, taki jaki miał Budda lub niżej od niego. współczesna psychologia natomiast nie dotarła tak głęboko i tylko ociera się o to zagadnienie i mówi tylko ogólnie o podświadomości. 
sny nie podlegają analizie rozumowej ponieważ roi się w nich od symboliki której po prostu nie zrozumiemy nigdy dopóki będziemy kierować się ograniczonym w pojmowaniu rozumowaniem analitycznym. sny są wynikiem działania intuicyjnej części umysłu a nie rozumowej. w grę wchodzą również silne emocje przeżywane podczas snu. intuicja to głos z podświadomości, jest on zawsze prawdziwy i mówi nam co jest dla nas autentycznie dobre a co złe, niestety nie zawsze chce nam się tego słuchać, z różnymi skutkami. intuicja nazywana często jest sumieniem, jest pojęciem wymiennym wg mnie, a jak pisze E.Fromm sumienie to: "głos troskliwej dbałości o nas samych", "jest reakcją nas samych w stosunku do nas samych", "głos naszego prawdziwego JA".
może trochę namieszałem, ale jak dla mnie sprawa jest dość prozaiczna. sny to po prostu my sami, część intuicyjna i emocjonalna naszego umysłu. uaktywnia się tylko w momencie prawie całkowitego wyłączenia świadomości-czuwania i rozumowego podejścia do rzeczywistości czyli podczas śnienia lub jak kto woli - spania. wtedy to opadają wszystkie zasłony codziennego najczęściej udawanego "niższego" umysłu-JA i na scenę wkracza ukryta często pod symboliką treść naszego rzeczywistego umysłu z całym wachlarzem obiekcji, poglądów, fobii, marzeń, uprzedzeń, pragnień, lęków itd. 
jeśli podczas snu można się topić, złamać rękę, zostać postrzelonym, przeżywać rozkosze, latać, widzieć obrazy, słyszeć dźwięki, odczuwać zapachy to gdzie to się wszystko mieści i co to wszystko wywarza skoro nasze ciało spokojnie leży w łóżku ? odpowiedź nasuwa się chyba sama. jak wielką potęgą jest umysł ! całe zło i dobro jest tam zebrane. a wg buddyzmu zebrana jest tam cała wiedza o wszystkim w całym wszechświecie od nieskończonej przeszłości. co innego umieć tam dotrzeć ! to już trochę inna bajka</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>czym są sny ? moja odpowiedź na podstawie obserwacji, nauk buddyzmu, literatury psychoanalitycznej jest taka. sny są częścią świadomości. ale nie takiej świadomości z książek o psychologii gdzie świadomość jest tylko wycinkiem JA które wchodzi w kontakt w rzeczywistością i analizuje, i tyle. to też ale to tylko wycinek. to pojęcie znacznie szersze i zawiera w sobie pojęcia: tradycyjnie pojętej świadomości jak również tej części nieuświadomionej czyli nieświadomość (podświadomość) czyli &#8222;umysł kompletny&#8221;. podświadomość w buddyzmie jest zbadana do końca. i tylko najwybitniejsi mistrzowie i nauczyciele mają pełny wgląd, taki jaki miał Budda lub niżej od niego. współczesna psychologia natomiast nie dotarła tak głęboko i tylko ociera się o to zagadnienie i mówi tylko ogólnie o podświadomości.<br />
sny nie podlegają analizie rozumowej ponieważ roi się w nich od symboliki której po prostu nie zrozumiemy nigdy dopóki będziemy kierować się ograniczonym w pojmowaniu rozumowaniem analitycznym. sny są wynikiem działania intuicyjnej części umysłu a nie rozumowej. w grę wchodzą również silne emocje przeżywane podczas snu. intuicja to głos z podświadomości, jest on zawsze prawdziwy i mówi nam co jest dla nas autentycznie dobre a co złe, niestety nie zawsze chce nam się tego słuchać, z różnymi skutkami. intuicja nazywana często jest sumieniem, jest pojęciem wymiennym wg mnie, a jak pisze E.Fromm sumienie to: &#8222;głos troskliwej dbałości o nas samych&#8221;, &#8222;jest reakcją nas samych w stosunku do nas samych&#8221;, &#8222;głos naszego prawdziwego JA&#8221;.<br />
może trochę namieszałem, ale jak dla mnie sprawa jest dość prozaiczna. sny to po prostu my sami, część intuicyjna i emocjonalna naszego umysłu. uaktywnia się tylko w momencie prawie całkowitego wyłączenia świadomości-czuwania i rozumowego podejścia do rzeczywistości czyli podczas śnienia lub jak kto woli &#8211; spania. wtedy to opadają wszystkie zasłony codziennego najczęściej udawanego &#8222;niższego&#8221; umysłu-JA i na scenę wkracza ukryta często pod symboliką treść naszego rzeczywistego umysłu z całym wachlarzem obiekcji, poglądów, fobii, marzeń, uprzedzeń, pragnień, lęków itd.<br />
jeśli podczas snu można się topić, złamać rękę, zostać postrzelonym, przeżywać rozkosze, latać, widzieć obrazy, słyszeć dźwięki, odczuwać zapachy to gdzie to się wszystko mieści i co to wszystko wywarza skoro nasze ciało spokojnie leży w łóżku ? odpowiedź nasuwa się chyba sama. jak wielką potęgą jest umysł ! całe zło i dobro jest tam zebrane. a wg buddyzmu zebrana jest tam cała wiedza o wszystkim w całym wszechświecie od nieskończonej przeszłości. co innego umieć tam dotrzeć ! to już trochę inna bajka</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Rozmowy, którego autorem jest Mariusz</title>
		<link>http://snienie.net/rozmowy/comment-page-1/#comment-6377</link>
		<dc:creator>Mariusz</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 28 Jan 2011 09:30:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://snienie.net/?page_id=135#comment-6377</guid>
		<description>Witam Miałem Sen , w Którym Sniło Mi Sie , Ze Stałem w Miejsu , w Którym Kiedys Czeto Przebywałem Staliśmy w Pare Osób i Ja Spojrzałem Na Zegarek i Ten Zegarek Miał Pekniete Szkiełko Nie Całe Ale Od Górnej Czesci Do Połowy Nie Zadne Pękniecie Czy Rysa Poprostu Szkielko Pekło Na Poł w Tym Samym Snie Miałem Jeszcze Jedna Sytuacje Podjechało Auto z Dwiema Dziewczynami i Wysiadła Dziewczyna z Która Kiedys Byłem Powiedziała Mi Czesc Ja Jej i Kiedy Odchodziła Od Samochodu Obejzała Sie z Usmiechem Tak Przez Ramie Ale z Usmiechem Jak Mam To Zinterpretowac ? Dzieki Pozdrawiam :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam Miałem Sen , w Którym Sniło Mi Sie , Ze Stałem w Miejsu , w Którym Kiedys Czeto Przebywałem Staliśmy w Pare Osób i Ja Spojrzałem Na Zegarek i Ten Zegarek Miał Pekniete Szkiełko Nie Całe Ale Od Górnej Czesci Do Połowy Nie Zadne Pękniecie Czy Rysa Poprostu Szkielko Pekło Na Poł w Tym Samym Snie Miałem Jeszcze Jedna Sytuacje Podjechało Auto z Dwiema Dziewczynami i Wysiadła Dziewczyna z Która Kiedys Byłem Powiedziała Mi Czesc Ja Jej i Kiedy Odchodziła Od Samochodu Obejzała Sie z Usmiechem Tak Przez Ramie Ale z Usmiechem Jak Mam To Zinterpretowac ? Dzieki Pozdrawiam <img src='http://snienie.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Początek, którego autorem jest Śniący</title>
		<link>http://snienie.net/comment-page-1/#comment-5995</link>
		<dc:creator>Śniący</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Dec 2010 11:39:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">#comment-5995</guid>
		<description>widocznie długo Cię nie było ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>widocznie długo Cię nie było <img src='http://snienie.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

