<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Konspiracja inspiracja</title>
	<atom:link href="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com</link>
	<description>Blog o rzeczach, które inspirują do działania</description>
	<lastBuildDate>Sat, 16 May 2020 21:35:11 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>

<image>
	<url>https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2016/02/cropped-pocket-watch-560937_640.jpg?w=32</url>
	<title>Konspiracja inspiracja</title>
	<link>https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">107305283</site><cloud domain='konspiracjainspiracjaa.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/osd.xml" title="Konspiracja inspiracja" />
	<atom:link rel='hub' href='https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
	<item>
		<title>Kim jestem. Errata do tożsamości</title>
		<link>https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2020/05/16/kim-jestem-errata-do-tozsamosci/</link>
					<comments>https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2020/05/16/kim-jestem-errata-do-tozsamosci/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Margof]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 16 May 2020 21:35:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Inspiracjologia]]></category>
		<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/?p=1210</guid>

					<description><![CDATA[Pytania: kim jestem? i kim się staję?, ściśle wiążą się z określaniem tożsamości, tego, co odróżnia nas od innych i sprawia, że my, to właśnie my. Kim jestem, kim ja właściwie jestem?
Jedno z najważniejszych pytań egzystencjalnych na przełomie wieków.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img data-attachment-id="1212" data-permalink="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2020/05/16/kim-jestem-errata-do-tozsamosci/computer-627220_1920/" data-orig-file="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/05/computer-627220_1920.jpg" data-orig-size="1920,1218" data-comments-opened="1" data-image-meta="{&quot;aperture&quot;:&quot;0&quot;,&quot;credit&quot;:&quot;&quot;,&quot;camera&quot;:&quot;&quot;,&quot;caption&quot;:&quot;&quot;,&quot;created_timestamp&quot;:&quot;0&quot;,&quot;copyright&quot;:&quot;&quot;,&quot;focal_length&quot;:&quot;0&quot;,&quot;iso&quot;:&quot;0&quot;,&quot;shutter_speed&quot;:&quot;0&quot;,&quot;title&quot;:&quot;&quot;,&quot;orientation&quot;:&quot;0&quot;}" data-image-title="computer-627220_1920" data-image-description="" data-image-caption="" data-large-file="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/05/computer-627220_1920.jpg?w=663" class="alignnone size-full wp-image-1212" src="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/05/computer-627220_1920.jpg?w=663" alt="computer-627220_1920"   srcset="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/05/computer-627220_1920.jpg 1920w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/05/computer-627220_1920.jpg?w=150&amp;h=95 150w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/05/computer-627220_1920.jpg?w=300&amp;h=190 300w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/05/computer-627220_1920.jpg?w=768&amp;h=487 768w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/05/computer-627220_1920.jpg?w=1024&amp;h=650 1024w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/05/computer-627220_1920.jpg?w=1440&amp;h=914 1440w" sizes="(max-width: 1920px) 100vw, 1920px" /></p>
<p>Czas idealny na przemyślenia o autoidentyfikacji. Obdarta z codziennych aktywności, przyzwyczajeń, drobnych przyjemności zanurzam się w zadumie. <span id="more-1210"></span>Bez tłumu znajomych i otaczających fanów z wachlarzami. Bez karnetu na siłownie i cotygodniowego wypadu do kina. Sama wśród czterech ścian.  Z hiperaktywności przechodzę w <em>stan skupienia</em> na sofie. Do określenia siebie nie użyję już tych samych kolorowych słów. Zmieniły się priorytety, typ czynności i upodobania. Ja – jednak zostałam bezpowrotnie. Czy  aby na pewno? <strong>Czy jestem tym, kim jestem? Kim jestem?</strong></p>
<p>Pośród wirujących wspomnień z wieloma wątpliwościami w głowie… W połowie obranej ścieżki życiowej szkicuje własną postać. Personę zlepioną ze skrawków opowieści. Z fragmentów życia i z niejednoznacznych odpowiedzi na kluczowe pytanie. Zadawane w milczeniu, w samotności, i wśród tłumów. Kierowane do siebie, do rodziców, do świata. Będące przedmiotem walki pomiędzy sercem i rozumiem, superego i ID. <strong>Kim jestem, kim ja właściwie jestem?</strong></p>
<p>Jedno z najważniejszych pytań egzystencjalnych na przełomie wieków. Zadawanie w procesie od wczesnego dzieciństwa po późną dorosłość. Słowa dumnie powtarzane przez antycznych filozofów greckich i współczesnych samozwańczych myślicieli. Temat piosenek, filmów, inspiracja do tworzenia poezji, rzeźb, czy autoportretów.</p>
<p>Pytania: <strong><em>kim jestem </em>i <em>kim się staję?,</em></strong> ściśle wiążą się z określaniem tożsamości, tego, co odróżnia nas od innych i sprawia, że my, to właśnie my. Szczególnie poświęcamy się temu zagadnieniu w okresie adolescencji, rzadziej jednak, znajdujemy odpowiedź idealną, coraz częściej dookreślając się na poziomie posiadania niż wartości niematerialnych.</p>
<p>W ostatnich czasach przyszło nam skonfrontować się ze zmianami, których gwałtowność, szybkość, zakres i wielowymiarowy charaktery są nie do porównania z wcześniej występującymi w historii zjawiskami. Możemy mówić o <strong>przemianach rewolucyjnych</strong> i radykalnych, które powodują <strong>metamorfozę społeczną</strong>, zmianę sposobów interakcji, procesów gospodarczych, kultury, nauki, a także kierunków i sposobów definiowania siebie, kształtowania własnej <strong>tożsamości</strong>.</p>
<p>W naszej, stale zmieniającej się rzeczywistości ponowoczesnej wszyscy muszą nieustannie ustosunkowywać się do zmiany<em>. </em>Niestabilność warunków nasila intensywność procesów identyfikacyjnych – weryfikowanie dotychczasowych odpowiedzi, szukanie nowych. (Hopfinger 2013, s. 5)<strong>. W czasach ciągłych zmian społecznych i kryzysów znajdujemy okazje na głębokie przeglądanie się w lustrze. Redefiniujemy, siebie i własną egzystencję. Nasze cele, wartości ulegają zmianie<em>.</em></strong></p>
<p>Nic nie jest jednak na zawsze, żyjemy w burzliwym świecie powodowanym zachciankami. Zdaje się, że weszliśmy w erę ciągłego rekonstruowania własnego obrazu, burzenia i składania niczym z klocków lego pasujących do sytuacji opisów i wspomnień. W okresie zamknięcia, gdzie dla wielu osób jedynym towarzyszem stało się odbicie w lustrze, proces poszukiwań tożsamościowych nasilił się znacznie. Odebrano nam miejsca, rzeczy i ludzi, którymi się tak łatwo zasłanialiśmy, definiując siebie i chroniąc w czyimś cieniu. Tymczasem pośrodku pustego pokoju jesteśmy  zmuszeni do refleksji, nad tym <strong>kim jesteśmy, co lubimy, i dokąd tak biegniemy?</strong></p>
<p><strong>Kim jestem i kim jesteśmy w ciszy</strong> i bez oczu tłumów? Wtedy kiedy nie można pławic się w czyjejś chwale, ani wygrzewać w odbitym słońcu? Jak się czujemy i odnajdujemy w samotności? Jak przedefiniować samego siebie w obliczu ograniczenia bodźców i sposobu posiadania. Bez pracy lub w obliczu zmiany obecnej formy działania. Zamknięci w okienkach online kierując się wyłącznie like’ami? <strong>Kim jestem, bez aplauzu, na scenie, bez maski i bez makijażu, kim jestem dla samej siebie w pokoju nicości, w czasach niepewności, kim jestem dla siebie dziś?</strong></p>
<p><strong> Źródła: </strong><a href="https://journals.umcs.pl/lrp/article/view/3874/3440" target="_blank" rel="noopener">Kim jestem? Tożsamość jako zadanie w czasach gwałtownej zmiany społecznej. M. J. Szymański</a></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2020/05/16/kim-jestem-errata-do-tozsamosci/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1210</post-id>
		<media:content url="https://1.gravatar.com/avatar/421d03111683a4f30fd604e03c58519c004105280e298286a9b3d4c09148c6c5?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">margologia</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/05/computer-627220_1920.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">computer-627220_1920</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>To, co wypada</title>
		<link>https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2020/04/20/to-co-wypada/</link>
					<comments>https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2020/04/20/to-co-wypada/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Margof]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Apr 2020 17:17:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Margologia]]></category>
		<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[dobre wychowanie]]></category>
		<category><![CDATA[to co wypada]]></category>
		<category><![CDATA[ziewanie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/?p=1204</guid>

					<description><![CDATA[Drobne zwyczaje, niewinne gesty, to, co zwane savoir-vivre, wynikające z socjalizacji, zawsze wykonywanie nigdy niekwestionowane zachowania mające na celu utrzymanie porządku społecznego, zgody sąsiedzkiej i naszego dobrego imienia. To, co wypada.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong><img data-attachment-id="1205" data-permalink="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2020/04/20/to-co-wypada/lion-3317670_1920/" data-orig-file="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/04/lion-3317670_1920.jpg" data-orig-size="1920,1446" data-comments-opened="1" data-image-meta="{&quot;aperture&quot;:&quot;7.1&quot;,&quot;credit&quot;:&quot;&quot;,&quot;camera&quot;:&quot;NIKON D7200&quot;,&quot;caption&quot;:&quot;&quot;,&quot;created_timestamp&quot;:&quot;0&quot;,&quot;copyright&quot;:&quot;&quot;,&quot;focal_length&quot;:&quot;300&quot;,&quot;iso&quot;:&quot;1600&quot;,&quot;shutter_speed&quot;:&quot;0.000625&quot;,&quot;title&quot;:&quot;&quot;,&quot;orientation&quot;:&quot;0&quot;}" data-image-title="lion-3317670_1920" data-image-description="" data-image-caption="" data-large-file="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/04/lion-3317670_1920.jpg?w=663" class="alignnone size-full wp-image-1205" src="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/04/lion-3317670_1920.jpg?w=663" alt="lion-3317670_1920.jpg"   srcset="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/04/lion-3317670_1920.jpg 1920w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/04/lion-3317670_1920.jpg?w=150&amp;h=113 150w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/04/lion-3317670_1920.jpg?w=300&amp;h=226 300w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/04/lion-3317670_1920.jpg?w=768&amp;h=578 768w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/04/lion-3317670_1920.jpg?w=1024&amp;h=771 1024w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/04/lion-3317670_1920.jpg?w=1440&amp;h=1085 1440w" sizes="(max-width: 1920px) 100vw, 1920px" /></strong></p>
<p><strong>Wypada, trzeba, przyjęło się, wszyscy tak robią.</strong> Jako dzieciak nie znosiłam tych prawd ludowych o dobrym zachowaniu. Pamiętacie serial <em>Co ludzie powiedzą?</em> z genialnym przypadkiem znerwicowanej Hiacynty, zaplątanej w niuanse społeczne? <span id="more-1204"></span>Chowane po kątach brudne skarpetki i przyklejony do twarzy uśmiech od ucha do ucha&#8230;  Ukrywane skrzętnie domowe prawdy przed oczami ciekawskich oczu sąsiadów&#8230; Cóż by tu rzec, jak ognia unikałam w życiu strachliwej pani Kwiatek, która dba o dobrą opinię bardziej niż o szczęście bliskich. Niekwestionowane zwyczaje mam w dalekim poważaniu&#8230; chociaż i tak przestrzegam ich sumiennie! Jako krnąbrna dusza uwielbiam podważać, doszukiwać się i dzielić włos na czworo tam gdzie inni zostawiają rzeczy, jak być powinny – po staremu.</p>
<p><strong>Skąd to wszystko się wzięło?</strong></p>
<p>Drobne zwyczaje, niewinne gesty, to, co zwane savoir-vivre&#8217;em, wynikające z socjalizacji, zawsze wykonywanie nigdy niekwestionowane zachowania mające na celu utrzymanie porządku społecznego, zgody sąsiedzkiej i naszego dobrego imienia. <strong>To, co wypada.</strong></p>
<p>Pod moją lupę, pierwsze z brzegu padło <strong>ziewanie</strong>. Czy wiedzieliście, że ziewać mogą tylko kręgowce? I to nie wszystkie… Żyrafa i delfin pozbawiona jest tego przywileju… Podobno jest to zwiane ze snem, a konkretniej jego fazą REM, której tym ssakom brakuje. Za aktem ziewania idzie również chwilowe poczucie dobrobytu i przyjemności. Jest ściśle połączone ze społeczną interakcją i sieciowaniem.<sup>1  </sup>Za długo nauką przynudzać nie zamierzam. Interesuje mnie bowiem aspekt czysto społeczny – a mianowicie z ziewaniem związane ust zakrywanie. Skąd wziął się tak szlachetny zwyczaj? Czy tylko wypada, czy jednak już trzeba? Czy ten niewinny gest ma uzasadnienie w obecnych czasach? Kotem, piesek, czy taki sobie wieloryb bowiem nie stosują żadnych dodatkowych ruchów, kiedy sobie używają podczas ziewania. Co takiego stało się u dwunożnych, że postanowili sobie życie utrudniać?</p>
<p>Udajmy się zatem  na wycieczkę po ścieżkach historyczno-geograficznych. Pierwszy przystanek kraje bliskiego Wschodu. Koran i jego prorocy przestrzegają przed niefortunnym rozdziawianiem paszczy w geście swobodnego ziewu. Wierzono bowiem, że szatan wstępuję do ciała przez usta wierzących i odciąga ich od codziennej modlitwy. Polecenie zakrywania się, było więc racjonalną bronią przeciw diabłom i ich niecnym zamiarom, nie tylko kulturalnym przytykiem babuni, bo tak należy&#8230; Tam, gdzie świadomy muzułmanin stworzy naturalną barierę, tam szatan myknie… do szafy, zamiast się w ciele rozgościć.</p>
<p>Interesujące podejście mieli również mieszkańcy Indii, twierdząc, że nasza <em>Ama,</em> czyli dusza, może uciec z pokoi umysłu podczas krótkiego ziewu. Należało być więc szalenie uważnym, aby do takiego wydarzenia nie doprowadzić. Ciało bez swojego właściciela jest bowiem idealnym zaproszeniem dla czyhających na tę okazję demonów. Albo uciekniemy my, albo wstąpi w nas diabeł – każda z opcji szalenie niesprzyjająca, warto więc zadbać o odpowiednią profilaktykę.</p>
<p>Trochę inny podgląd na sprawę mieli Majowie, doszukując się w ziewaniu podtekstów seksualnych, naszych niespełnionych, nieświadomych pragnień. Ktoś tu chyba wyprzedza Freuda? Późniejsi badacze podłapali temat, uważając, że w lustrzanym odbijaniu gestu ziewania kryje się nie tylko współodczuwanie, ale również ukrywane uczucia miłości…</p>
<p>Przenieśmy się jednak do Europy i chrześcijańskich źródeł tego gestu w dobrym tonie. Tutaj sprawa jest zgoła inna. Wszystko ma swe początki w pewnej zarazie, znanej czarnej damie panoszącej się po mieście, czyli dżumie. Ludzie umierali na ulicach, podczas zabaw, obiadów i rozmów z przyjaciółmi. Właśnie w geście ziewania bądź kichania ich duch opuszczał ciało (stąd zwyczaj w języku angielskim mówienia<em>: God bless you</em> – niech Cię bóg błogosławi, (tuż przed śmiercią). Tutaj nie tylko zakryć się wypada, a nawet trzeba – gdyż śmierć czyha na każdym kroku.</p>
<p>Nie można zapomnieć o Francji XIV i XV wieku, kiedy puder ceniono bardziej niż kąpiel pod w cudownych wodach perfumowanych. Tam powód niejawnego ziewania był dość oczywisty, a nawet palący w nozdrza. Ludzie bowiem, nie zbyt zważali na higienę osobistą, zamiast mydła używając śnieżnobiałego talku. Ziewając,  chroniono się przed wszechogarniającym odorem, zabezpieczając usta i okolice nosa. <sup>2</sup></p>
<p>A teraz? Ziewając, wyglądamy mało apetycznie… Każdy zamienia się w potwora z Loch Ness chcącego pożreć swoje młode. Tradycja nakazuje i kultura przypisuje, aby nie ziewać pełną gębą. Narosło wiele nieścisłości mówiących o braku szacunku, kultury, senności i znudzeniu łączącymi się z ziewaniem. Na pewno nie można jawnie, jak kotek, ziewnąć sobie i ulżyć, bo nie przystoi. Nie ładnie się wygląda? Za dużo się powietrza konsumuje? <strong>Jednak zdecydowanie, po prostu nie wypada… ziewać komuś prosto w twarz!</strong></p>
<p><strong>A co jeszcze w życiu wypada i należy się? Jakie konwenanse odziedziczyliśmy po przodkach? Jakie są nasze drobne niezauważalne gesty, bez których nie możemy się obejść? Masz własne obserwacje? Podziel się!</strong></p>
<ol>
<li>Walusinski O. Yawning: Unsuspected avenue for a better understanding of arousal and interoception. Med Hypotheses. 2006;67(1):6-1</li>
<li>Walusinski O. Popular knowledge and beliefs. Front Neurol Neurosci. 2010;28:22–5. [PubMed] [Google Scholar]</li>
</ol>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2020/04/20/to-co-wypada/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1204</post-id>
		<media:content url="https://1.gravatar.com/avatar/421d03111683a4f30fd604e03c58519c004105280e298286a9b3d4c09148c6c5?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">margologia</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/04/lion-3317670_1920.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">lion-3317670_1920.jpg</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Szczęściolista &#8211; moja mała koniczynka</title>
		<link>https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2020/04/10/szczesciolista-moja-mala-koniczynka/</link>
					<comments>https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2020/04/10/szczesciolista-moja-mala-koniczynka/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Margof]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Apr 2020 20:10:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[Rozkminy]]></category>
		<category><![CDATA[energia]]></category>
		<category><![CDATA[Radość]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/?p=1195</guid>

					<description><![CDATA[Nie mogłam pozbierać swoich rozlazłych kluchów przyklejonych do podłogi… Zadałam, więc sobie trud rozmowy z samą sobą – „Hej, mała, co możesz zrobić już dziś? Co zbliży Cię o 3 milimetry bliżej szczęścia?” Co sprawia, że cieszysz się, jakby przykleili Ci banan do twarzy?]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong><img data-attachment-id="1196" data-permalink="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2020/04/10/szczesciolista-moja-mala-koniczynka/adventure-1868817_1920/" data-orig-file="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/04/adventure-1868817_1920.jpg" data-orig-size="1920,1280" data-comments-opened="1" data-image-meta="{&quot;aperture&quot;:&quot;0&quot;,&quot;credit&quot;:&quot;&quot;,&quot;camera&quot;:&quot;&quot;,&quot;caption&quot;:&quot;&quot;,&quot;created_timestamp&quot;:&quot;0&quot;,&quot;copyright&quot;:&quot;&quot;,&quot;focal_length&quot;:&quot;0&quot;,&quot;iso&quot;:&quot;0&quot;,&quot;shutter_speed&quot;:&quot;0&quot;,&quot;title&quot;:&quot;&quot;,&quot;orientation&quot;:&quot;0&quot;}" data-image-title="adventure-1868817_1920" data-image-description="" data-image-caption="" data-large-file="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/04/adventure-1868817_1920.jpg?w=663" class="alignnone size-full wp-image-1196" src="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/04/adventure-1868817_1920.jpg?w=663" alt="adventure-1868817_1920"   srcset="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/04/adventure-1868817_1920.jpg 1920w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/04/adventure-1868817_1920.jpg?w=150&amp;h=100 150w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/04/adventure-1868817_1920.jpg?w=300&amp;h=200 300w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/04/adventure-1868817_1920.jpg?w=768&amp;h=512 768w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/04/adventure-1868817_1920.jpg?w=1024&amp;h=683 1024w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/04/adventure-1868817_1920.jpg?w=1440&amp;h=960 1440w" sizes="(max-width: 1920px) 100vw, 1920px" /></strong></p>
<p><strong>Kiedy jak nie teraz? I kto jak nie my? </strong>Te wartościowe teksty niczym z filmików mówców motywacyjnych przyświecają moim poszukiwaniom szczęścia. Z natury popędliwa, też uważam, że nie ma na co czekać, tylko chwytać byka za rogi i lecieć z tym koksem. <span id="more-1195"></span>Tak też robiłam, długie wieczory pochłaniając psychologiczne poradniki i filmiki youtube&#8217;owe. Czasami kończyło się na magicznym skrolowaniu kolejnych pozycji Legimi, albo patrzeniu na dumnie stojący na półce nowy egzemplarz. Potem przepytałam każdego znajomego, chcącego podzielić się swoim sekretem. Jedni uważali <strong>szczęście </strong>za momenty, inni za przebłyski światła, a ostatni za czynnik stały, niezmienny, potrzebny do oddychania i życia.</p>
<p><strong>Książki, książkami &#8211; a co z praktyką? </strong></p>
<p>W tamtym roku załamek miałam co niemiara, takich niewidocznych gołym okiem, przemyślanych wzdłuż i wrzesz kryzysów psychologicznych. Nie mogłam pozbierać swoich rozlazłych kluchów przyklejonych do podłogi… Poczyniłam więc trudy rozmowy z samą sobą – <strong><em>„Hej, mała, co możesz zrobić już dziś? Co zbliży Cię o 3 milimetry bliżej szczęścia?</em>” <em>Co sprawia, że cieszysz się, jakby przykleili Ci banan do twarzy?</em></strong></p>
<p><strong>Tak powstały dwie inspirujące listy – Szczęścia i kół ratunkowych, o których więcej poniżej.</strong></p>
<p><strong>Co sprawia, że w mojej duszy gra orkiestra?</strong></p>
<p><strong>Taniec</strong>:</p>
<p>A szczególnie <strong>taniec z zamkniętymi oczami</strong>. <strong>Endorfiny, promyki radości, szczęście na dłoni</strong>. Mój świat zmienia się nie do poznania. Opanowałam już „bounce’owanie” do każdej melodii, jednak porywają mnie szczególnie rytmy latino, reggae, czy ska. Uskuteczniam <strong>ten pozytywny zastrzyk energii </strong>w klubach, na domówkach, jak i za zamkniętymi drzwiami. Kilka piosenek potrafi mnie naładować tak, że kolejny tydzień przebiega jak z płatka. Co prawda znajomi, chodzący ze mną na „densy” uważają, że kiedy tańczę, odprawiam szamańskie rytuały i wyganiam demony, ale kto by się przejmował, kiedy serce rośnie?</p>
<p><strong>Śpiew</strong></p>
<p>Dotknięcie duszy za pomocą rodzącego się w krtani dźwięku. Nauka śpiewu, ćwiczenia rozgrzewkowe, pieśni ludowe, śpiewanie grupowe powodują <strong>ciarki na skórze</strong> i <strong>dużą dozę</strong> pozytywnych emocji. Nie potrafię wyjaśnić, ale w moim świecie przeganiają chyba nawet teatr. Głos połączony bezpośrednio z emocjami<strong>.</strong> Próbowałeś kiedyś etno-jamowania – satysfakcja gwarantowana!</p>
<p><strong>Góry</strong></p>
<p>Ten stan, w którym po ciężkim długim spacerze na sam szczyt możesz obserwować roztaczający się przed Tobą niesamowity widok lazurowego jeziora otoczonego z każdej strony skałami. Później kąpiel w lekko zimnawej sadzawce, by na końcu śmiać się do woli, zbiegając, jak kózka z pagórków pozdrawiając innych podróżnych. Tutaj jest wszystko, czego pragnę – natura, ludzie, wspólnota, trochę sportu i świeże powietrze. <strong>Przepis na moją ekstazę.</strong></p>
<p><strong>Teatr</strong></p>
<p>Pokryta potem po dwugodzinnym bieganiu i kręceniu kółek wracam z <strong>satysfakcją</strong> z kolejnego treningu. Jestem, widzę, czuję. W teatrze uczę się przekraczania siebie, eksperymentowania z emocjami, zakładania masek, ale też autentyczności i szczerości. Przed sobą, przed grupą, aby coś stworzyć, na początku musisz to poczuć. I nie ukrywać siebie. <strong>A to daje szczęście</strong>, jak jasna cholera.</p>
<p><strong>Pomaganie</strong></p>
<p>Z zawodu wolontariusz, wpycham się tam, gdzie mnie potrzebują. W altruizm nie wierzę – bo po każdej pracy społecznej moje serce napełnia się uczuciami, moja głowa pomysłami, a moje otoczenie przyjaciółmi. To zawsze sytuacja win – win. Polecam każdemu. <strong>Szczęście, to jedyna rzecz, która się mnoży, kiedy się ją dzieli.</strong></p>
<p><strong>Przytulanie</strong></p>
<p>Mój mały sekret, udostępniany nielicznej grupie wtajemniczonych. <strong>Radość </strong>pnie się na szczyty skali testów psychologicznych, kiedy ktoś przytuli do serca moją duszę. A po uścisku, każdy problem przestaje mieć na chwile znaczenie…</p>
<p><strong>Pisanie</strong></p>
<p>To, co spisane, to oddane, zarchiwizowane w umyśle i już przepracowane. To skonfrontowane ze światem i podzielone. Pisanie to szukanie siebie w słowach. To używanie swego ciała i umysłu jako przekaźnika inspiracji. To kontakt z czymś więcej niż własna kreatywność. To <strong>zastrzyk energii!</strong></p>
<p><strong>Joga i medytacja</strong></p>
<p>Po szczególnych wieczorach medytacyjnych potrafiłam czuć tak głębokie zrozumienie, akceptację i miłość do świata, że słowa nie były potrzebne. Znajomi musieli chować się po kątach, abym nie zmiażdżyła ich w przypływie uczuciowości. To też konfrontacja z tym, co głęboko siedzi w każdym z nas i dogrzebanie się do źródeł swoich marzeń i pragnień.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>To oczywiście lista niewyczerpana, brak w niej filmów, książek, oddychania czy spotkań towarzyskich. Zaznaczyłam jednak takie, które odcisnęły szczególne piętno na moim rocznym egzystowaniu i były związane z przełomami życiowymi.</p>
<p><strong>Powstały również koła ratunkowe, czyli co robić, kiedy w oczach łzy:</strong></p>
<ol>
<li>Telefon do przyjaciela – on zawsze postawi na nogi</li>
<li>Wieczór z dobrym filmem – komedia, czy obyczaj? Byle z happy-end&#8217;em</li>
<li>Lista pozytywów – zawsze jest coś, z czego można być dumnym.</li>
<li>Ludzie – spotkanie, czy wspólny spacer, każdy pomysł jest dobry, aby ruszyć tyłek</li>
<li>Podskoki do góry – zastrzyk energii</li>
<li>Oddech – przydadzą się medytacyjne metody wyciszania – a może krótka mantra?</li>
<li>Spacer bez celu – bo nastój mija, a świat nadal jest piękny</li>
</ol>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Subiektywnie o szczęściu, pogłębiona analiza skłania do działania. A ty, masz swoje naturalne polepszacze humoru? Zdrowe dragi przynoszące iskierki miłości własnej? Podziel się!</strong></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2020/04/10/szczesciolista-moja-mala-koniczynka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1195</post-id>
		<media:content url="https://1.gravatar.com/avatar/421d03111683a4f30fd604e03c58519c004105280e298286a9b3d4c09148c6c5?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">margologia</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/04/adventure-1868817_1920.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">adventure-1868817_1920</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>SOS nie tylko od święta</title>
		<link>https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2020/03/29/sos-nie-tylko-od-swieta/</link>
					<comments>https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2020/03/29/sos-nie-tylko-od-swieta/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Margof]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Mar 2020 09:09:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[Rozkminy]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/?p=1188</guid>

					<description><![CDATA[„Ratunku, pomocy, napadają, kradną, biją, wyłudzają!” – słychać tylko w wypadkach najwyższej wagi, życia, śmierci, czy wyszarpniętej torebki przez chłystka w wieku pokwitaniowym, co szuka łatwej kaski na szlugi. Czasem i w ostatnim wypadku na krzyk nie starcza nam odwagi. Niczym Wonder Woman zaczniemy ganiać po mieście w poczuciu misji, za szybszym i zwinniejszym jegomościem,&#8230; <a href="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2020/03/29/sos-nie-tylko-od-swieta/" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">SOS nie tylko od&#160;święta</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img loading="lazy" data-attachment-id="1189" data-permalink="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2020/03/29/sos-nie-tylko-od-swieta/mentor-3610255_1920/" data-orig-file="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/03/mentor-3610255_1920.jpg" data-orig-size="1920,1136" data-comments-opened="1" data-image-meta="{&quot;aperture&quot;:&quot;0&quot;,&quot;credit&quot;:&quot;&quot;,&quot;camera&quot;:&quot;&quot;,&quot;caption&quot;:&quot;&quot;,&quot;created_timestamp&quot;:&quot;0&quot;,&quot;copyright&quot;:&quot;&quot;,&quot;focal_length&quot;:&quot;0&quot;,&quot;iso&quot;:&quot;0&quot;,&quot;shutter_speed&quot;:&quot;0&quot;,&quot;title&quot;:&quot;&quot;,&quot;orientation&quot;:&quot;0&quot;}" data-image-title="mentor-3610255_1920" data-image-description="" data-image-caption="" data-large-file="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/03/mentor-3610255_1920.jpg?w=663" class="alignnone size-full wp-image-1189" src="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/03/mentor-3610255_1920.jpg?w=663" alt="mentor-3610255_1920"   srcset="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/03/mentor-3610255_1920.jpg 1920w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/03/mentor-3610255_1920.jpg?w=150&amp;h=89 150w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/03/mentor-3610255_1920.jpg?w=300&amp;h=178 300w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/03/mentor-3610255_1920.jpg?w=768&amp;h=454 768w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/03/mentor-3610255_1920.jpg?w=1024&amp;h=606 1024w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/03/mentor-3610255_1920.jpg?w=1440&amp;h=852 1440w" sizes="(max-width: 1920px) 100vw, 1920px" /></p>
<p style="text-indent:35.4pt;">„Ratunku, pomocy, napadają, kradną, biją, wyłudzają!” – słychać tylko w wypadkach najwyższej wagi, życia, śmierci, czy wyszarpniętej torebki przez chłystka w wieku pokwitaniowym, co szuka łatwej kaski na szlugi. Czasem i w ostatnim wypadku na krzyk nie starcza nam odwagi. <span id="more-1188"></span>Niczym Wonder Woman zaczniemy ganiać po mieście w poczuciu misji, za szybszym i zwinniejszym jegomościem, który wszedł w posiadanie naszej cudownej kopertówki z wyprzedaży za jedyne 9,99. Nie przejdzie przez myśl, że otoczeni tłumem moglibyśmy prosić o chwilę uwagi i towarzyszenie w tej pogoni. Toż to nie wypada, wszyscy i tak sobą zajęci. Na pewno nikt nie zauważy i nie pomoże. Z resztą – karty zablokujemy, dokumenty wyrobimy i po strachu. Trochę szkoda… Jednak wina leży po naszej stronie… Nie będziemy, przecież z siebie robić pajaca w biały dzień.</p>
<p>               To taki wstyd, zapytać, czy ktoś może nas poratować. Zosia, znana z tego, że Samosia nigdy by tak nie zrobiła. Żenada, nieznajomym tyłek zawracać. Można poradzić sobie świetnie w pojedynkę. Stracić oddech, zedrzeć nowiutkie kozaczki, by wylądować w przydrożnym komisariacie, w długiej kolejce petentów, z wypełnionym formularzem o kradzież. Później trochę ponarzekać, jak statystyczny Polak, jednak nie nazbyt, żeby nie przytłaczać innych swoim nieszczęściem. Taka rezolutna samowystarczalność. Prośba o wspólne podążanie za oprawcą nie załatwiłaby przecież sprawy… nie dała gwarancji sukcesu, lepiej iść utartym szlakiem jasnych reguł społecznych.</p>
<p>Trzeba pamiętać, że Zosia ma konkretny katalog spraw, w których pomoc jest niezbędna – wypadki, śluby i pogrzeby, wielkie wydarzenia, które nie obejdą się bez echa. Dorzucić można zmianę opon, naprawę kolanka pod zlewem, czy wybór nowego monitora do pracy. Odpuścić wolno tam, gdzie wiedzy brak. Zawsze można spytać google’a. Doradzi lepiej, niż tysiąc trenerów motywacyjnych.</p>
<p style="text-indent:35.4pt;">Kiedy chodzi o przeprowadzki, tapetowanie ścian, czy noszenie ciężkich walizek &#8211;  Zocha – da radę śpiewająco &#8211; plując sobie w brodę, że nikt nie zauważył, jak jej ciężko. Taka z niej trochę hipokrytka, bo w duchu marzy, czekając na pociąg do Skierniewic, żeby znalazł się ktoś, kto wyszepcze jej do ucha – „da Pani, te toboły, ja zaniosę”, a ktoś inny wskazał właściwy peron, w zatłoczonym dworcowym korytarzu. Pragnie, aniołków stróżów, czytających w myślach i wyprzedzających jej ukryte prośby. Bo czasem, w nowym miejscu i trudnym czasie – dobrze się poczuć niczym szczeniaczek, którego ktoś weźmie na ręce i wygłaszcze – bezwarunkowo. Niekiedy trzeba dać <span style="color:var(--color-text);">się </span><span style="color:var(--color-text);">sobą zaopiekować.</span></p>
<p style="text-indent:35.4pt;">Ludzie, to jednak nie taki drapieżny gatunek, altruistycznie, czy nie – zawsze odpowiadają. Niektórzy to pomaganie mają we krwi, tylko czyhają, gdy ktoś mdleje, zabłądzi, czy szuka schronienia. Od razu pierwsi w szeregu, by nie dopuścić do katastrofy. Adrenalina, endorfiny i inne hormony szaleją. A poczucie sprastwa rośnie. Ot, niespotykani sympatyczni ludzie. Tylko z tą telepatią u ich na bakier!</p>
<p style="text-indent:35.4pt;">Zośka, nie bądź więc taka głupia. Nie czekaj, tylko rzeknij słówko. Rozszerz swój katalog roszczeń. Rozmowa, obecność, porada od przyjaciela? <strong>Napisz, powiedź, wykrzycz – proszenie to akt odwagi. Nie czekaj zbyt wiele, to nic nie kosztuje, brak gwarancji satysfakcji, za to rozwój osobisty wpisany w koszta. Wokół szaleje pomocowe tsunami – skorzystaj i ty!</strong></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2020/03/29/sos-nie-tylko-od-swieta/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1188</post-id>
		<media:content url="https://1.gravatar.com/avatar/421d03111683a4f30fd604e03c58519c004105280e298286a9b3d4c09148c6c5?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">margologia</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/03/mentor-3610255_1920.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">mentor-3610255_1920</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>DZIENNIK POKŁADOWY &#8222;KORONA 2020&#8221;</title>
		<link>https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2020/03/20/dziennik-pokladowy-korona-2020/</link>
					<comments>https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2020/03/20/dziennik-pokladowy-korona-2020/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Margof]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Mar 2020 22:11:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Margologia]]></category>
		<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/?p=1182</guid>

					<description><![CDATA[ŚRODA: Wkurwiona – nie bądźmy tutaj delikatni… Tak opisałabym swój stan w trakcie konfrontacji z pierwszymi oznakami nowego porządku spod znaku „korona”. Istna furiatka, chcąca rozszarpać decydentów. Idioci – myślałam – zamykać ważne dla mojego komfortu, zdrowia i rozrywki obiekty! Cóż to za kpina. Błazenada! Chyba mi się to śni. Nie oddam tak łatwo mojego&#8230; <a href="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2020/03/20/dziennik-pokladowy-korona-2020/" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">DZIENNIK POKŁADOWY &#8222;KORONA&#160;2020&#8221;</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong><img loading="lazy" data-attachment-id="1184" data-permalink="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2020/03/20/dziennik-pokladowy-korona-2020/moje-2/" data-orig-file="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/03/moje-1.png" data-orig-size="1920,1080" data-comments-opened="1" data-image-meta="{&quot;aperture&quot;:&quot;0&quot;,&quot;credit&quot;:&quot;&quot;,&quot;camera&quot;:&quot;&quot;,&quot;caption&quot;:&quot;&quot;,&quot;created_timestamp&quot;:&quot;0&quot;,&quot;copyright&quot;:&quot;&quot;,&quot;focal_length&quot;:&quot;0&quot;,&quot;iso&quot;:&quot;0&quot;,&quot;shutter_speed&quot;:&quot;0&quot;,&quot;title&quot;:&quot;&quot;,&quot;orientation&quot;:&quot;0&quot;}" data-image-title="Moje" data-image-description="" data-image-caption="" data-large-file="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/03/moje-1.png?w=663" class="alignnone size-full wp-image-1184" src="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/03/moje-1.png?w=663" alt="Moje.png"   srcset="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/03/moje-1.png 1920w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/03/moje-1.png?w=150&amp;h=84 150w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/03/moje-1.png?w=300&amp;h=169 300w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/03/moje-1.png?w=768&amp;h=432 768w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/03/moje-1.png?w=1024&amp;h=576 1024w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/03/moje-1.png?w=1440&amp;h=810 1440w" sizes="(max-width: 1920px) 100vw, 1920px" /></strong></p>
<p><strong>ŚRODA: Wkurwiona</strong> – nie bądźmy tutaj delikatni… Tak opisałabym swój stan w trakcie konfrontacji z pierwszymi oznakami nowego porządku spod znaku „korona”. Istna furiatka, chcąca rozszarpać decydentów.<span id="more-1182"></span> Idioci – myślałam – zamykać ważne dla mojego komfortu, zdrowia i rozrywki obiekty! Cóż to za kpina. Błazenada! Chyba mi się to śni.</p>
<p>Nie oddam tak łatwo mojego stanu bezpieczeństwa. Skrzętnie ułożonego planu tygodnia, działającego na korzyść mojego rozumu. Swojej zajętości. Walki o płaski brzuch i piękną sylwetkę. Towarzyskich ploteczek i kawiarnianych randeczek.</p>
<p>Dzielnie walczyłam wszem i wobec ogłaszając, że nie poddam się na polu walki. Wszystko sypało się na kawałki, jak domek z kart poleciały moje plany na basenowe szaleństwa. Wykrzyczałam niejednemu znajomemu, co ja myślę o tym świecie! Że sobie nie życzę i nie pozwalam na ograniczanie mojej wolności!</p>
<p>Śmiali mi się w twarz i przemawiali do rozsądku: „Zamiast się wkurwiać, idź na przeszpiegi do Biedronki. Znajdź ostatnie opakowania ryżu i zabunkruj się w czterech ścianach. Wirus ma gdzieś twoje plany na przyszłość. Lepiej tłusta… ale żywa…”</p>
<p><strong>CZWARTEK: Zalękniona</strong> – zagubiona i wrażliwa – po nieprzespanej nocy stałam się i ja. Podróżując na przekór faktom i zaleceniom dotarłam w rodzinne strony. Stałam się jednym wielkim zarazkiem. Potencjalnym nosicielem zła. Do głowy dobiła się świadomość prawdy.</p>
<p>ODPOWIEDZIALNOŚĆ. Sumienie krzyczało – uciekaj, nie kichaj, nie oddychaj. Stanęłam przed dylematem, czy przestąpić próg własnego domu. Wiedziałam, że nie decyduje już tylko za siebie. Uciekałam, gdzie pieprz rośnie, patrząc na smutne oczy żegnającego mnie czworonoga. Nadal nie wierzyłam, jak wiele się jeszcze zmieni.</p>
<p><strong>PIĄTEK: Przerażona </strong>– wchodzimy w stan lekkiej paranoi. Zmęczenie sięga zenitu. Zakumulowane informacje sieciowe pozwalają zidentyfikować w sobie odpowiednie objawy. Jestem w stanie zabić, kaszlących wokół towarzyszy podróży. Szerokim łukiem omijam przechodniów na ulicy.</p>
<p>Zastanawiam się nad aprowizacją i szczelnym odgrodzeniem od społeczeństwa. Z każdym z homo sapiensów staram się utrzymywać kilkumetrowy dystans bezpieczeństwa. Uciekam w świat fantazji i… płynów antybakteryjnych.</p>
<p><strong>SOBOTA: Badająca otoczenie</strong> &#8211; wypełzam ze skorupy. Powolna rekuperacja zasobów własnych. Odgrzebywanie zdrowego rozsądku. Konsekwentna lektura, co w trawie piszczy pozwala na poskładanie nowego modelu rzeczywistości. Rutyna wchodzi w miejsce strachu. Siadam i czytam o Fantazjanie i bohaterach z Narnii. Przypływam do spokojnej przystani, odnajdując zapomniany czas wolny, radość z prostoty.</p>
<p><strong>NIEDZIELA: Rozleniwiona</strong> &#8211; niczym kot Filemon przeciągam się niedbale na zapiecku. Zaczynam delektować się stanem ciszy i samotności. Konsumować powoli momenty z książką i pozwalać sobie na samotne spacery po okolicy. Gdzie wcześniej szukałam dziury w całym – tam widzę złoże możliwości. Nie bagatelizuje i nie ulepszam, lecz… uzyskuję równowagę wewnętrzną</p>
<p><strong>ŚRODA: Zachwycona </strong>– śpiewem ptaków o poranku.  My &#8211; tu w domach &#8211; a one śpiewać nie ustają. W stanie ekstazy dzielę się miłością z naręczem znajomych ze statusem online. Słuchając o sposobach zakażeń &#8211; wącham budzące się do życia maleńkie kwiaty. Witam ze spokojem ducha kolejne doniesienia epidemiologiczne i kłótnie ideologiczne.</p>
<p><strong>CZWARTEK:  Zainspirowana dobrem</strong>, ogłaszam wyprzedaż własnego czasu wolnego. Z burzą pomysłów i kolorowych karteczek – chcę dzielić energię na czworo. Unoszę się na fali dobrych rozwiązań.  <strong>Po żałobnym opłakiwaniu niespełnionych hedonistycznych nadziei ruszam ku naprawiania świata na łączach. Zamiast izolacji, czuje wzajemne połączenia, ciesząc się z pospolitego ruszenia i sąsiedzkich ofert wsparcia. </strong></p>
<p>Mam gdzieś moje dawne plany i pragnienia. Roześmiałabym się w twarz tej małej dziewczynce, z początku tygodnia, szalejącej w  furii, bo jej zabrali zabawki z piaskownicy. Metamorfozy bez wychodzenia z domu&#8230;  a wyglądając w przyszłość w głowie kołacze mi się wers z Miłosza: <em>&#8222;Innego końca świata nie będzie&#8230; Innego końca świata nie będzie&#8230;&#8221;</em></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2020/03/20/dziennik-pokladowy-korona-2020/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1182</post-id>
		<media:content url="https://1.gravatar.com/avatar/421d03111683a4f30fd604e03c58519c004105280e298286a9b3d4c09148c6c5?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">margologia</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/03/moje-1.png" medium="image">
			<media:title type="html">Moje.png</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Pomedytujmy…</title>
		<link>https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2020/03/10/pomedytujmy/</link>
					<comments>https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2020/03/10/pomedytujmy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Margof]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Mar 2020 22:29:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[medytacja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/?p=1174</guid>

					<description><![CDATA[Jak Szewc bez butów, tak i ja w życiu &#8211; idee mam szczytne, wskaźniki teoretyzacji rzeczywistości na wysokim poziomie &#8211; jednak wykonanie słabe. Nie dalej jak tydzień temu zgubiłam swe cenne, bo jedyne w swoim wydaniu, unikalne, zrobione pod wymiar… klucze do mieszkania. Co ja się najadłam przy tym strachu, co naodstawiałam histerii. Rykoszetem dostała&#8230; <a href="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2020/03/10/pomedytujmy/" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">Pomedytujmy…</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img loading="lazy" data-attachment-id="1175" data-permalink="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2020/03/10/pomedytujmy/boy-1822614_1920/" data-orig-file="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/03/boy-1822614_1920.jpg" data-orig-size="1920,1281" data-comments-opened="1" data-image-meta="{&quot;aperture&quot;:&quot;0&quot;,&quot;credit&quot;:&quot;&quot;,&quot;camera&quot;:&quot;&quot;,&quot;caption&quot;:&quot;&quot;,&quot;created_timestamp&quot;:&quot;0&quot;,&quot;copyright&quot;:&quot;&quot;,&quot;focal_length&quot;:&quot;0&quot;,&quot;iso&quot;:&quot;0&quot;,&quot;shutter_speed&quot;:&quot;0&quot;,&quot;title&quot;:&quot;&quot;,&quot;orientation&quot;:&quot;0&quot;}" data-image-title="boy-1822614_1920" data-image-description="" data-image-caption="" data-large-file="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/03/boy-1822614_1920.jpg?w=663" class="alignnone size-full wp-image-1175" src="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/03/boy-1822614_1920.jpg?w=663" alt="boy-1822614_1920"   srcset="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/03/boy-1822614_1920.jpg 1920w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/03/boy-1822614_1920.jpg?w=150&amp;h=100 150w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/03/boy-1822614_1920.jpg?w=300&amp;h=200 300w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/03/boy-1822614_1920.jpg?w=768&amp;h=512 768w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/03/boy-1822614_1920.jpg?w=1024&amp;h=683 1024w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/03/boy-1822614_1920.jpg?w=1440&amp;h=961 1440w" sizes="(max-width: 1920px) 100vw, 1920px" /></p>
<p>Jak Szewc bez butów, tak i ja w życiu &#8211; idee mam szczytne, wskaźniki teoretyzacji rzeczywistości na wysokim poziomie &#8211; jednak wykonanie słabe. Nie dalej jak tydzień temu zgubiłam swe cenne, bo jedyne w swoim wydaniu, unikalne, zrobione pod wymiar… <span id="more-1174"></span>klucze do mieszkania. Co ja się najadłam przy tym strachu, co naodstawiałam histerii. Rykoszetem dostała cała gwardia przyjaciół napotkanych na drodze. Pytania w stylu: „szukałaś już w…” – zdecydowanie nie był wśród tych pożądanych. Spokój leżał po drugiej stronie drogi mlecznej – w orbicie – do której planeta „<em>Zgrzytanie zębami i czarna rozpacz</em>” jeszcze długo nie doleciała. Dosłownie kąpałam się w skrajnych emocjach z powodu kilku kawałków wykrojonego metalu, przedmiotów codziennego użytku, które mogłam łatwo zduplikować. Rozwiązanie banalne, koszty znikome – a jednak – wolałam pławić się w stresie i negacji… Wstyd przed samą sobą oraz obserwującymi mnie z boku przechodniami potęgowała pojawiająca się w zakamarkach umysłu, lekko unosząca się w przestworzach myśl „<strong>Ty przecież medytujesz, to powinnaś ogarnąć takie tematy”. </strong></p>
<p>Zagubienie w przestrzeni umysłowej powodowało półgodzinny paraliż decyzyjny – a nawet ochotę na zupełne porzucenie zaplanowanych wcześniej przyjemności. Neurony zleciły natychmiastowe poszukiwania &#8211; telefony do prasy i telewizji, a emocje szalały. Jedzenie naważonego bigosu i odczynianie kwasów  w relacjach trwać mogło do około tygodnia. Nadmienić trzeba, że to nie takie łatwe „czary mary”, wytłumaczyć bliskim, że jedynym powodem wzburzenia były drobne sreberka otwierające zaczarowane wrota.</p>
<p><strong>A medytacja? Zapomnij…</strong></p>
<p>W takich chwilach niczym struś chciałabym zapaść się pod ziemię, albo chociaż schować głowę w piasek. Równanie na osiągnięcia stanu nirwany znam od podszewki, jednak nie dajcie, Panie Boże, abym coś zgubiła. Panika wtedy we mnie większa, niż z powodu <em>koronawirusa</em>. Bo winić mogę tylko własny umysł. A wiadomo, że winny musi zawsze się znaleźć. Więc cierpię, dla dobra narodów, zapominając o praktyce uważności i dobroci – dla samej siebie i świata.</p>
<p><strong>A bycie oświeconą mniszką schodzi na dalszy plan…</strong></p>
<p>Na czole powinnam sobie napisać „w razie silnych emocji, popukać i stłuc szybkę”. Zamiast tego – z nosem w chodniku, językiem na brodzie i smutkiem rozlanym na twarzy maszeruje w takich chwilach desperacko poszukując igły w stogu siana. Tracę nadzieję w przedbiegach, a jednak zawsze dosięgam upragnionego celu, odnajdując okulary na nosie… i klucze po środku zatłoczonego Wrocławia.</p>
<p><strong>Medytacje &#8211; tak kocham, ale&#8230; czasem mam prawo być perfekcyjnie niedoskonałą. Zawalać po całości i iść z uczuciem! Winić się za to nie zamierzam, odpuszczam kontrolę&#8230; A pomedytować… przyjdzie jeszcze czas…</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2020/03/10/pomedytujmy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1174</post-id>
		<media:content url="https://1.gravatar.com/avatar/421d03111683a4f30fd604e03c58519c004105280e298286a9b3d4c09148c6c5?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">margologia</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2020/03/boy-1822614_1920.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">boy-1822614_1920</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Ten brak&#8230;</title>
		<link>https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2020/01/30/1158/</link>
					<comments>https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2020/01/30/1158/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Margof]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Jan 2020 23:10:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/?p=1158</guid>

					<description><![CDATA[Wysepki, pływające po oceanach spotkań. Oddzielne, stojące na przekór wiatrom i oceanom. Pełne wrażeń, przyjemności, kariery, czy poświęceń. Obfitości – na skali małości. Tylko ciągle czegoś tam brak. Słońce niedbale przedziera się przez tropikalne liście, dając błogie chwile zapomnienia. Gdzieniegdzie przedziera się jednak zimno, wewnętrzny mróz… I ten brak, ciągły brak. Pustkę zapełnia się girlandami&#8230; <a href="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2020/01/30/1158/" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">Ten brak&#8230;</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><em><img loading="lazy" data-attachment-id="1104" data-permalink="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2019/01/06/gdzies-w-swiecie-pieniadza/time-1594638_960_720/" data-orig-file="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2019/01/time-1594638_960_720.jpg" data-orig-size="960,640" data-comments-opened="1" data-image-meta="{&quot;aperture&quot;:&quot;0&quot;,&quot;credit&quot;:&quot;&quot;,&quot;camera&quot;:&quot;&quot;,&quot;caption&quot;:&quot;&quot;,&quot;created_timestamp&quot;:&quot;0&quot;,&quot;copyright&quot;:&quot;&quot;,&quot;focal_length&quot;:&quot;0&quot;,&quot;iso&quot;:&quot;0&quot;,&quot;shutter_speed&quot;:&quot;0&quot;,&quot;title&quot;:&quot;&quot;,&quot;orientation&quot;:&quot;0&quot;}" data-image-title="time-1594638_960_720" data-image-description="" data-image-caption="" data-large-file="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2019/01/time-1594638_960_720.jpg?w=663" class="alignnone size-full wp-image-1104" src="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2019/01/time-1594638_960_720.jpg?w=663" alt="time-1594638_960_720"   srcset="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2019/01/time-1594638_960_720.jpg 960w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2019/01/time-1594638_960_720.jpg?w=150&amp;h=100 150w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2019/01/time-1594638_960_720.jpg?w=300&amp;h=200 300w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2019/01/time-1594638_960_720.jpg?w=768&amp;h=512 768w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></em></p>
<p><em>Wysepki, pływające po oceanach spotkań. </em></p>
<p><em>Oddzielne, stojące na przekór wiatrom i oceanom. </em><span id="more-1158"></span></p>
<p><em>Pełne wrażeń, przyjemności, kariery, czy poświęceń. Obfitości – na skali małości. </em></p>
<p><em>Tylko ciągle czegoś tam brak. </em></p>
<p><em>Słońce niedbale przedziera się przez tropikalne liście, dając błogie chwile zapomnienia.</em></p>
<p><em>Gdzieniegdzie przedziera się jednak zimno, wewnętrzny mróz… </em></p>
<p><em>I ten brak, ciągły brak. </em></p>
<p><em>Pustkę zapełnia się girlandami i zamkami z piasku. </em></p>
<p><em>Wieczorem tańczy się hula. A w południe ponownie czuje się brak, niezmienny brak. </em></p>
<p><em>Czasem nawet stoją w większym  gronie, dając się unieść złudzeniu wspólnoty,</em></p>
<p><em> jednak zza wody budzi się brak, bezgraniczny brak. </em></p>
<p><em>Nie pomogą tutaj ni piękno, ni cisza, ni spokój, ni fauna i flora jakiej świat nie widział, </em></p>
<p><em>niczym ruszyć się go nie da, ten ciągły, brak, ten brak, ten brak…</em></p>
<p style="text-align:left;">Frazes głosi, ze nikt nie jest samotną wyspą. Człowiek to zwierzę stadne, drapieżnik,  łatwo się nie poddaje. Próbuje złapać swoje szczęście w locie i szuka drugiej połówki. Namiętnie i bez końca przemierza chodniki miejskie i… strony internetowe w poszukiwaniu miłości. Nigdy  jednak nie było tak łatwo i… tak trudno zarazem znaleźć tą wyrwaną część z naszego serducha.  Portale randkowe, serwisy społecznościowe, agencje matrymonialne, randki w 5 minut, a nawet grupy dla singli na facebooku. Jak Cię nudzi szukanie online zawsze możesz ruszyć w miasto – kluby, spotkania, wieczorki tematyczne. A jednak ciągły brak ideału. Pomimo mnogości środków &#8211; wielość malkontentów. Zawyżyliśmy poprzeczkę, czy zaniżyliśmy umiejętności komunikacji?</p>
<p style="text-align:left;">Indywidualizm, kariera, bieg przez płotki – trochę to nam się wszystko pomieszało. Ludzie to takie środki do celu, kolejny punkt zaplanowany starannie w kalendarzu. Bycie zamienia się na odliczanie minut na cykającym zegarze. Przyzwyczajamy się do udogodnień i luksusu. Fajnie, jakby ten partner też był taki nowoczesny – bezproblemowy i dostosowany do potrzeb. Zjawił się sam, opanował nasz chaotyczny grafik i zbytnio nie zawracał głowy w karierze. To może sztuczna inteligencja miłością naszych czasów? Tylko czy ona podrapie po pleckach?</p>
<p style="text-align:left;">Teraz nie ma czasu na takie ceregiele i zaloty &#8211;  nieśmiałe zerkanie oczyma, delikatne gesty. Spróbujcie spozierać na kogoś z uczuciem przez Tindera &#8211; sukces podrywu gwarantowany. Ma być szybko i efektywnie – idziemy, więc w ilość i powierzchowność. Przewijając świat na lewo i na prawo oczekujemy odnalezienia perfekcyjnego przedstawiciela gatunku. Takiego pod wymiar, jak z Ikei. Statystyki i amerykańscy badacze pokazują, że prawdopodobieństwo na sukces wzrasta wraz z ilością przeklikanych twarzy. A próbka jakościowa mówi, że jeden na stu dopływa do brzegu odnajdując piękno u boku swojej bestii. Może każdy czas ma swój sposób na miłość? Zamiast z tym walczyć trzeba płynąć z nurtem?</p>
<p style="text-align:left;">A może walka jest jedyną drogą do szczęścia? Uwaga i bycie offline sposobem na znalezienie ideału? Tylko nasz rzekomy ideał również musi się wylogować. Popatrzeć powyżej niebieskiego ekranu, zajrzeć w oczy, uśmiechnąć się i… zejść ze swoich oczekiwań na ziemię?</p>
<p style="text-align:left;">Oczekiwań na pęczki, które walają się w umyśle niczym zaklęte porzekadła. Piękno, dobro i Francja elegancja – wszystko ukryte w jednym obiekcie westchnień. Pakiet idealny i frytki do tego. Z umiejętnością gry na gitarze i zdrowego gotowania. Każdy ideał ma własny. Jak śpiewa Mikromusic: „Gdzie znajdę takiego pięknie dobrego…” A może prawdziwych książąt na białym koniu już nie ma?</p>
<p style="text-align:left;">„Nie, miłość nie jest wszystkim: to nie pokarm, napój, nie sześć godzin snu w nocy i nie dach nad głową, nie koło ratunkowe, którego się łapią tonący, wynurzając się i znowu niknąc. Nie jest tchem zaczerpniętym w duszące się płuca, tlenem dla krwi czy gipsem dla pękniętej kości; A jednak wciąż – w tej chwili także &#8211; ktoś się rzuca w objęcia śmierci, woląc ją niż brak miłości.”­<sup>1</sup></p>
<p><strong>To czym wypełnić ten brak, ten brak?</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<ol>
<li>Edna St. Vincent Millay</li>
</ol>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2020/01/30/1158/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1158</post-id>
		<media:content url="https://1.gravatar.com/avatar/421d03111683a4f30fd604e03c58519c004105280e298286a9b3d4c09148c6c5?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">margologia</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2019/01/time-1594638_960_720.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">time-1594638_960_720</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Nowy Wspaniały Świat</title>
		<link>https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2019/07/05/nowy-wspanialy-swiat/</link>
					<comments>https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2019/07/05/nowy-wspanialy-swiat/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Margof]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Jul 2019 13:10:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[Rozkminy]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[technologia]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/?p=1152</guid>

					<description><![CDATA[W mojej głowie aż szumi&#8230; PRZYSYŁAJĄ ICH TYSIĄCE, KAŻDEGO DNIA, BOMBARDUJĄ, RANIĄ MOJE KOMÓRKI NERWOWE, NIE DAJĄ CHWILI WYTCHNIENIA, SĄ WSZĘDZIE, NIE MA JAK OD NICH ODPOCZĄĆ&#8230; WSZECHOBECNE INFORMACJE&#8230; Wysyłane z prędkością światła, rozprzestrzeniane na tysiące kilometrów, dostępne dla każdego&#8230; Wystarczy jeden kilk. Jak czegoś nie wiem &#8211; to pytam Wujka Google. Mapa i kompas&#8230; <a href="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2019/07/05/nowy-wspanialy-swiat/" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">Nowy Wspaniały Świat</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img loading="lazy" data-attachment-id="1153" data-permalink="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2019/07/05/nowy-wspanialy-swiat/phone-690091_960_720/" data-orig-file="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2019/07/phone-690091_960_720.jpg" data-orig-size="960,640" data-comments-opened="1" data-image-meta="{&quot;aperture&quot;:&quot;0&quot;,&quot;credit&quot;:&quot;&quot;,&quot;camera&quot;:&quot;&quot;,&quot;caption&quot;:&quot;&quot;,&quot;created_timestamp&quot;:&quot;0&quot;,&quot;copyright&quot;:&quot;&quot;,&quot;focal_length&quot;:&quot;0&quot;,&quot;iso&quot;:&quot;0&quot;,&quot;shutter_speed&quot;:&quot;0&quot;,&quot;title&quot;:&quot;&quot;,&quot;orientation&quot;:&quot;0&quot;}" data-image-title="phone-690091_960_720" data-image-description="" data-image-caption="" data-large-file="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2019/07/phone-690091_960_720.jpg?w=663" class="alignnone size-full wp-image-1153" style="color:var(--color-text);" src="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2019/07/phone-690091_960_720.jpg?w=663" alt="phone-690091_960_720"   srcset="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2019/07/phone-690091_960_720.jpg 960w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2019/07/phone-690091_960_720.jpg?w=150&amp;h=100 150w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2019/07/phone-690091_960_720.jpg?w=300&amp;h=200 300w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2019/07/phone-690091_960_720.jpg?w=768&amp;h=512 768w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></p>
<p>W mojej głowie aż szumi&#8230; PRZYSYŁAJĄ ICH TYSIĄCE, KAŻDEGO DNIA, BOMBARDUJĄ, RANIĄ MOJE KOMÓRKI NERWOWE, NIE DAJĄ CHWILI WYTCHNIENIA, SĄ WSZĘDZIE, NIE MA JAK OD NICH ODPOCZĄĆ&#8230; <span id="more-1152"></span>WSZECHOBECNE INFORMACJE&#8230; Wysyłane z prędkością światła, rozprzestrzeniane na tysiące kilometrów, dostępne dla każdego&#8230; Wystarczy jeden kilk. Jak czegoś nie wiem &#8211; to pytam Wujka Google. Mapa i kompas stały się wynalazkami z epoki papieru niewykorzystanego. W <em>smartświecie</em> zawsze znajdę upragniony cel. Próbowałam, tak dla zabawy, uczynić język za przewodnika – niestety zawiodłam się okrutnie. Ze świecią na swej drodze szukałam przechodnia, który wskaże mi drogę. Każdy zręczny homo electrionicus wyciągnął zza pazuchy urządzenie pierwszej pomocy. Komunikacja ograniczyła się do wspólnego patrzenia na jeden, malutki ekran. Niby to normalne, ale trochę mnie ściska w dołku, że bez czytnika QR jestem nikim. Nawet roweru na ulicy nie wypożyczę. To już nie komórka – ale <strong>jakaś</strong> komórka &#8211;  robi różnice.</p>
<p>Jem lokalnie, podróżuję wirtualnie. Przez zakupami poświęcam czas na wnikliwe badania rynkowe. Dąże do wolności zgadzając się na niewolę i &#8222;złapanie w sieci&#8221;. Wydawało mi, że nigdy w życiu mnie to nie spotka, ale wpadłam po uszy. Karmiąc się papką elektroniczną dla zabicia nudy. Przeładowana informacjami nie mam już czasu i chęci na lekturę tradycyjnego papieru. Ograniczam się do małych zjadliwych artykułów, kryjących podobne samorozwojowe treści.</p>
<p>Gdy mnie pytają, to nie wiem, gdzie patrzeć&#8230; Przerywam pracę i przerzucam uwagę &#8211; na migające światełka, dzwięki i wibracje. Od tych zmian w punktach koncentracji aż głowa pęka, a człowiek zmęczony jakby tonę węgla przerzucił. Ile razy zdarza mi się, że nie pamiętam, do czego miałam wrócić?  Zwoje mi się &#8222;pod kopułka&#8221; przegrzały&#8230; Każda wpadająca wiadomość powoduje stan napięcia, gotowości na reakcje, walkę bądź ucieczkę&#8230; tylko z kim ja będę walczyć? Z emotikonkami na facebooku? Czy doliną krzemową?</p>
<p>Na spacer też pójdę z elektornicznym towarzyszem. Zawsze jakiś przerwynik w paśmie zieloności. Tłumaczę sobie, że trzeba mieć kontakt ze światem&#8230; A gdyby się „coś” stało? Nieokreślone i nieobliczalne „coś” wyskoczy z krzaków i zacznie mnie zjadać, rozszarpywać na kawałki pozostając po sobie chmurę nieokreślonego antycypowanego zagrożenia&#8230; Telefon zawsze się przyda. Znajomi, to aż mi zaczęli zwracać uwagę, że mam status „niedostępny” w realu. Ale jak zignorować narastającą listę kuszących powiadomień, które krzyczą „zobacz mnie, teraz”?</p>
<p>Z naturą obcuję, więc tylko po łebkach, bo szkoda tracić czasu na takie luksusy. Trzeba  pokazać się światu i zrobić &#8222;selfie&#8221;. Nie mam już władzy nad udostępnianymi danymi osobistymi. Z trudnością oceniam wiarygodność tego, na co patrzę. Wszędzie mnie oznaczą, udostępnią i zatagują. To już nie to samo, co dostać pocztówkę od cioci z dalekiej podróży z podpisami wszystkich członków rodziny&#8230; Takie oto krótkie zagrożenia sieci&#8230;</p>
<p>Idę przez miasto obserwując pochłoniętych „cyfrową modlitwą” ludzi. Piękni i młodzi, powinni mieć  świat u stóp. Mają&#8230; ciągle czegoś za mało. Szukają swego istnienia pomiędzy pasmami zaprogramowanej przyjemności. Odnajdują swoją duszę, drugą połówkę i nowe &#8222;najki&#8221; na promocji. W garncu internetu jest przecież wszystko. Można stworzyć własny świat. Jak nas nie zabije, to nas wzmocni.</p>
<p>Jak mówił Adolfus Huxley:<em>&#8222;Świat jest złudzeniem, lecz jest to złudzenie, które musimy potraktować poważnie, gdyż jest ono rzeczywiste w całej swej rozciągłości i w tych aspektach rzeczywistości, które jesteśmy w stanie spostrzec. Nasze zadanie to obudzić się.&#8221;</em></p>
<p><strong>Czy jesteśmy jednak gotowi przebudzić się z technologicznego marazmu?</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2019/07/05/nowy-wspanialy-swiat/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1152</post-id>
		<media:content url="https://1.gravatar.com/avatar/421d03111683a4f30fd604e03c58519c004105280e298286a9b3d4c09148c6c5?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">margologia</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2019/07/phone-690091_960_720.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">phone-690091_960_720</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Zaklinacz czasu</title>
		<link>https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2019/05/17/zaklinacz-czasu/</link>
					<comments>https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2019/05/17/zaklinacz-czasu/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Margof]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 May 2019 15:30:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/?p=1148</guid>

					<description><![CDATA[&#160; Zaoszczędzony czas oddam w dobre ręce! Pozbierane do wiaderek, zapakowanie szczelnie minuty, wyliczone co do sekundy godziny, nieubłagane i pędzące, a jednak poskromione w drobnych porcjach, do podawania na czczo sprzedam już dziś. Produkt spersonalizowany do potrzeb, wydzielany bez okazji, dla każdego, kto ma na niego ochotę. Płatność fakultatywna, opłata uiszczana jedynie w naturze,&#8230; <a href="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2019/05/17/zaklinacz-czasu/" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">Zaklinacz czasu</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" data-attachment-id="1149" data-permalink="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2019/05/17/zaklinacz-czasu/clock-1274699_960_720/" data-orig-file="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2019/05/clock-1274699_960_720.jpg" data-orig-size="960,540" data-comments-opened="1" data-image-meta="{&quot;aperture&quot;:&quot;0&quot;,&quot;credit&quot;:&quot;&quot;,&quot;camera&quot;:&quot;&quot;,&quot;caption&quot;:&quot;&quot;,&quot;created_timestamp&quot;:&quot;0&quot;,&quot;copyright&quot;:&quot;&quot;,&quot;focal_length&quot;:&quot;0&quot;,&quot;iso&quot;:&quot;0&quot;,&quot;shutter_speed&quot;:&quot;0&quot;,&quot;title&quot;:&quot;&quot;,&quot;orientation&quot;:&quot;0&quot;}" data-image-title="clock-1274699_960_720" data-image-description="" data-image-caption="" data-large-file="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2019/05/clock-1274699_960_720.jpg?w=663" class="alignnone size-full wp-image-1149" src="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2019/05/clock-1274699_960_720.jpg?w=663" alt="clock-1274699_960_720.jpg"   srcset="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2019/05/clock-1274699_960_720.jpg 960w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2019/05/clock-1274699_960_720.jpg?w=150&amp;h=84 150w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2019/05/clock-1274699_960_720.jpg?w=300&amp;h=169 300w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2019/05/clock-1274699_960_720.jpg?w=768&amp;h=432 768w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:var(--color-text);">Zaoszczędzony czas oddam w dobre ręce! Pozbierane do wiaderek, zapakowanie szczelnie minuty, wyliczone co do sekundy godziny, nieubłagane i pędzące, a jednak poskromione w drobnych porcjach, do podawania na czczo sprzedam już dziś. </span><span id="more-1148"></span></p>
<p style="text-align:justify;"><span style="color:var(--color-text);">Produkt spersonalizowany do potrzeb, wydzielany bez okazji, dla każdego, kto ma na niego ochotę. Płatność fakultatywna, opłata uiszczana jedynie w naturze, wartość opłaty różni się od subiektywnego postrzegania czasoprzestrzeni. Bez konieczności logowania się i kreowania kont na facebooku. Zainteresowani proszeni są o osobisty kontakt ze sprzedawcą. Przy zakupie przewidziane są niematerialne gratisy, w postaci emocji i wrażeń dostarczanych kanałem bezpośredniej komunikacji, z ust do ust.</span></p>
<p style="text-align:justify;">Sprzedaż zainspirowana potrzebą. Garażowa likwidacja zapasów czasowych. Trwonić nie zamierzam, dzieląc się prywatnie i publicznie, charytatywnie i komercyjnie, udostępniam bez machinacji elektronicznej. Szerzę ideę zatrzymania i jedności, grupowego użytkowania nabytego dobra. Propagandowym sloganom o ulotności chwili nie wierzę, trzymając się nieodległej rzeczywistości.</p>
<p style="text-align:justify;">Z łatwością się się go pozbywam, gdyż <strong>nigdy</strong> do mnie nie przynależał. Nadany mi, przez opatrzoność, iluzorycznie oznaczony cyframi. <strong>Czasami</strong> mnie obezwładniał, leżał to tu, to tam, niczym śnieg zimą. <strong>Zawsze</strong> było go za dużo, aż zionęło nudą. Zaklęty w miejscach, rzeczach i ludziach <strong>niekiedy </strong>wracał jak bumerang. Przeczekany, odłożony na później i roztrwoniony na drobiazgi, ale <strong>nigdy</strong> niezauważony. <strong>Teraz</strong>, doczekał się jednak swojej wielkiej chwili.</p>
<p style="text-align:justify;">Pozbierałam go z zakamarków umysłu, przestawiając meble w neuronowych zwojach. Zrobiłam miejsce, aby go ugościć. Nauczyłam się używać bez recepty z pełną świadomością czynności spożywania. Uciekał przez palce i gnał nieubłaganie, a mimo to potrafiłam go zatrzymać. Nagle, w przypływie wspomnień, dodając chwilę koncentracji i szczyptę wrażliwości stało się go za dużo.</p>
<p style="text-align:justify;">Zaczęłam się nim dzielić z przypadku. Z panią w sklepie i przechodniem na ulicy. W tramwaju i przejściu dla pieszych. Bywając i będąc niezauważoną. Tam, gdzie była potrzeba. Dzisiaj podzielę się i z Tobą. Zlecenia przyjmuje wyłącznie tu i teraz. Wystarczy tylko ten moment. Wypełnijmy sekundę milionami godzin. Daj się skusić na odrobinę luksusu i podziel się ze mną tym, czego nikt z nas nie posiada&#8230; <strong>bo każdy czas jest dobry, aby go mieć. </strong></p>
<p style="text-align:justify;">
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2019/05/17/zaklinacz-czasu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1148</post-id>
		<media:content url="https://1.gravatar.com/avatar/421d03111683a4f30fd604e03c58519c004105280e298286a9b3d4c09148c6c5?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">margologia</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2019/05/clock-1274699_960_720.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">clock-1274699_960_720.jpg</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Kiełbie we łbie</title>
		<link>https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2019/04/12/kielbie-we-lbie/</link>
					<comments>https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2019/04/12/kielbie-we-lbie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Margof]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Apr 2019 19:57:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Inspiracjologia]]></category>
		<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[Rozkminy]]></category>
		<category><![CDATA[myśli]]></category>
		<category><![CDATA[umysł]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/?p=1139</guid>

					<description><![CDATA[Przeciążony system z tysiącami otwartych okien w przeglądarce. Barwnie utkany dywan myśli, w których przecinające się korytarze życiowych zdarzeń wytwarzają nową, odrealnioną rzeczywistość. Nie ma tu miejsca na „nicość”. Zawsze jest gwarno, duszno i pełno od współistniejących prawdopodobieństw. Dwa plus dwa jest symfonią niedopowiedzeń i rozwiązań probabilistycznych. Pośrodku lub na uboczu – pałac mego ego.&#8230; <a href="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2019/04/12/kielbie-we-lbie/" class="more-link">Czytaj dalej <span class="screen-reader-text">Kiełbie we łbie</span></a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img loading="lazy" data-attachment-id="1146" data-permalink="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2019/04/12/kielbie-we-lbie/brain-3017071_960_720/" data-orig-file="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2019/04/brain-3017071_960_720.png" data-orig-size="720,720" data-comments-opened="1" data-image-meta="{&quot;aperture&quot;:&quot;0&quot;,&quot;credit&quot;:&quot;&quot;,&quot;camera&quot;:&quot;&quot;,&quot;caption&quot;:&quot;&quot;,&quot;created_timestamp&quot;:&quot;0&quot;,&quot;copyright&quot;:&quot;&quot;,&quot;focal_length&quot;:&quot;0&quot;,&quot;iso&quot;:&quot;0&quot;,&quot;shutter_speed&quot;:&quot;0&quot;,&quot;title&quot;:&quot;&quot;,&quot;orientation&quot;:&quot;0&quot;}" data-image-title="brain-3017071_960_720" data-image-description="" data-image-caption="" data-large-file="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2019/04/brain-3017071_960_720.png?w=663" class="alignnone size-full wp-image-1146" src="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2019/04/brain-3017071_960_720.png?w=663" alt="brain-3017071_960_720.png"   srcset="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2019/04/brain-3017071_960_720.png 720w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2019/04/brain-3017071_960_720.png?w=150&amp;h=150 150w, https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2019/04/brain-3017071_960_720.png?w=300&amp;h=300 300w" sizes="(max-width: 720px) 100vw, 720px" /></p>
<p>Przeciążony system z tysiącami otwartych okien w przeglądarce. Barwnie utkany dywan myśli, w których przecinające się korytarze życiowych zdarzeń wytwarzają nową, odrealnioną rzeczywistość. <span id="more-1139"></span>Nie ma tu miejsca na „nicość”. Zawsze jest gwarno, duszno i pełno od współistniejących prawdopodobieństw. Dwa plus dwa jest symfonią niedopowiedzeń i rozwiązań probabilistycznych.</p>
<p>Pośrodku lub na uboczu – pałac mego ego. Gdzieś we wnętrzu, w zakamarkach, w drobnych iskierkach neuronowych informacji świadomość bycia jednością. Podporządkowania i odnoszenia się do samej siebie. <i>Mi, mnie, moje </i>i<i> ja</i> przodują w walce o tron. Zabiegają każdorazowo o uwagę spoglądających z naprzeciwka oczu. Lubią sobie pogaworzyć z samym sobą i być wychwalanym od świtu do zmierzchu. Skaczą z radości w przypływie miłości i oddalają się z popłochem przy najmniejszym sygnale odrzucenia. Trochę koloryzują sytuacje, dorzucając ździebka pikanterii. Przecież wiadomo, że historię życiową piszą właśnie <i>pod „siebie”.</i> Nieprzeciętnie produktywni story tellerzy, panikarze w roli głównej. Łatwo dać im pożywkę do wewnętrznych plotek i temat do <i>rozmów </i>na długie zimowe wieczory. Takie niepozorne myśli ksobne…</p>
<p>W innych rejonach też kiełbie we łbie. Materiał na <i>tv</i><i>en</i><i>owskiego</i> newsa zawsze się znajdzie. Myśli&#8230; ułamki niesprawdzonych informacji zaczerpniętych z nagłówków gazet&#8230; podczas, gdy milknę, one pozostają wiecznie żywe… Jedna wersja wydarzeń nigdy nie istniała. Byłoby po prostu „za prosto” – a nuda – jest nie wskazana. Neurony umierają w przestojach.</p>
<p>Chaos – jedyną odpowiedzią i siłą wprowadzającą porządek do diabelskiego labiryntu schowanego pod czaszką. Znalezienie wolnej przestrzeni w czeluściach znaczeń wiąże się z nadludzkim wysiłkiem. Każdy kubik umysłowego parkietu zapisany jest szlaczkami planów i problemów. Wszystkie – tak samo ważne i istotne. Nieustająca bitwa o miejsce w pokoju pełnej świadomości. Cena rynkowa ostatnio bardzo podskoczyła. Niektóre informacje zakurzone, już dawno nie wskoczyły w szeregi najlepszych. Nie mają waluty przetargowej. Zakatarzone, przyklejone do ścianek umysłu siedzą pod dziecięcym kocykiem i nie wychodzą z ciepełka nieświadomych parków krajobrazowych. Podziwiając widoki mogą trochę odpocząć o ciągłej walki o atencje. Czasem – to sama świadomość ich odwiedzi na herbatę. I zrobi się cicho, przyjemnie&#8230; i miło</p>
<p>A jak już mogłoby się wydawać, że nastał spokój po burzy &#8211; do głosu dochodzą emocjonalne kluchy. Umorusane w farbach transparentnych chcą się trochę pobawić w chowanego. Kiedy im się znudzi &#8211; krzyczą wniebogłosy. Przestawiają meble pokojach. Drą koty i dostają kręćka. O sto osiemdziesiąt stopni zamieniają zastany chaotyczny świat. Melanż na całego. Za nic mają sobie hierarchie. Chcą się tylko wyszumieć, potańczyć i wyczesać ten bit. Na wesoło &#8211; zawieszają kolorowe lampeczki i powodują parę przepięć, na smutno – grają na nerwach, w melodyczne linie układające podkorowe zwoje.</p>
<p>Chochliki umysłowe &#8211; jedne są takie czarne, drapiące, aż głowa pęka. Z tymi to nawet na zdjęciu się dobrze nie wychodzi. Unikać niczym ognia. Perfidnie sprowadzają smutek i rozpacz, szukając wiecznie dziury w całym. Inne – przyjemnie grające na skrzypcach iluzoryczną muzykę poranka rozprostowują ściągnięte brwi i zaciśnięte wargi. Dają trochę powodu do balansowania na krawędzi wiary i naiwności. Z takimi na dłużej pływa się na fali, z takimi na dłużej się zaprzyjaźniam i zapisuje w kalendarzu.</p>
<p>Odnajduje samą siebie między datami kolejnych urodzin, świąt i państwowych celebracji. W tumulcie wrażeń, w bagażu myśli nieuczesanych uczę się dryfować, pomiędzy skalą a i b swe życie zrekonstruować. Składam i kolekcjonuje wrażenia, sprzątam zakurzone korytarze. Kiedyś chciałam zmieniać i prostować, dodawać nowe pokoje, zabiegać o nicość w mej głowie. <b>Teraz uczę się akceptować i z </b><i><b>siebie </b></i><b>nowy, wspaniały chaos budować. Chaos sposobem na przetrwanie z mej głowy wirowaniem. </b></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/2019/04/12/kielbie-we-lbie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1139</post-id>
		<media:content url="https://1.gravatar.com/avatar/421d03111683a4f30fd604e03c58519c004105280e298286a9b3d4c09148c6c5?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">margologia</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="https://konspiracjainspiracjaa.wordpress.com/wp-content/uploads/2019/04/brain-3017071_960_720.png" medium="image">
			<media:title type="html">brain-3017071_960_720.png</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
