<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:blogger='http://schemas.google.com/blogger/2008' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-6575049857682122023</id><updated>2024-09-08T07:48:00.481-07:00</updated><title type='text'>kuchnia azjatycka</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default?redirect=false'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12583677055324464702</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>21</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6575049857682122023.post-8865605900234901168</id><published>2012-03-16T05:17:00.001-07:00</published><updated>2012-03-16T05:17:59.718-07:00</updated><title type='text'>strumienie energii</title><content type='html'>&lt;h2&gt;Strumienie energii w ogrodzie&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Adam Topor&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Uważany za wzorcowy ogród &quot;BaoShann Suen&quot; w Husum dzięki pagodom i charakterystycznym mostkom w kształcie łuku i owalnym ścieżkom odpowiada wymogom tradycyjnej chińskiej sztuce ogrodnictwa.
&lt;p&gt;Ogród ma tzw. &lt;strong&gt;&quot;dobre FengShui&quot;&lt;/strong&gt; - specjalnie użyłem cudzysłowia, ponieważ bardzo często źle interpretujemy to słowo - nie tylko wtedy kiedy ma chiński charakter. Wspaniałe ogrody francuskie również mogą szczycić się doskonałym &quot;FengShui&quot;. Wprawdzie przyzwyczailiśmy się, że chińskie akcesoria nadają ten wyraz ale to złudzenie. O wiele ważniejsze od gadżetów jakie stosujemy dla uatrakcyjnienia ogrodu jest to, aby pasował do otoczenia i do ludzi, którzy z niego korzystają. To od naszego osobistego gustu zależy czy urządzimy go w starym wiejskim stylu, bardziej prostym, czy posadzimy w nim konwalie czy bambus, czy wystawimy krasnale ogrodowe czy chińskie wazy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dobra energia wyrażana przez FengShui nie zależy od tego &lt;strong&gt;co zrobimy&lt;/strong&gt;, ale &lt;strong&gt;jak zrobimy&lt;/strong&gt;. Istotne jest tutaj właściwe rozmieszczenie elementów jak i nasz osobisty stosunek do ogrodu. &lt;strong&gt;Ogród nigdy nie będzie piękny jeśli my go takim nie widzimy&lt;/strong&gt; o sentymencie dłubania w ziemi już nie wspomnę. CHI, która obejmuje wszystko i wszystkich nie rozróżnia zawartych w nim metod czy styli ona po prostu jest i dla niej ważne jest czy uznajemy siłę i poruszanie się CHI i czy potrafimy nią właściwie kierować.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Strumień CHI powinien mieć swobodny dostęp do naszego ogrodu i przenikać go łagodnymi ścieżkami. Nie powinien nigdzie zostawiać nienaruszonych miejsc i zatrzymywać się w jednym miejscu na stałe. Istotą jest, aby wejście do ogrodu i ewentualnie wejście do domu nie leżały w jednej prostej linii. To samo dotyczy działek rekreacyjnych, by wejście i część rekreacyjna nie były jedyną ścieżką dla energii. CHI w takiej sytuacji przemknęłaby przez nasz ogród prostym strumieniem niczym wartki potok i nie zdąży rozlać się po zagrodzie. W tym momencie nie przynosi nam to żadnej korzyści. Weźmy to pod uwagę przymierzając się do zmian w ogrodach. &lt;strong&gt;&lt;p style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&quot;Ogrody powstają jako pożywienie dla serca&quot;&lt;/p&gt;&lt;/strong&gt; LaoTsy. &lt;/p&gt;
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;Czy kultura chińska jest dla Ciebie równie inspirująca? &lt;a href=&#39;http://twojnet.nazwa.pl/edukacja&#39;&gt;&lt;strong&gt;ShuDian the China Ebooks Library&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/feeds/8865605900234901168/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/03/strumienie-energii.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/8865605900234901168'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/8865605900234901168'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/03/strumienie-energii.html' title='strumienie energii'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12583677055324464702</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6575049857682122023.post-925504936134776458</id><published>2012-03-05T00:07:00.001-08:00</published><updated>2012-03-05T00:07:16.222-08:00</updated><title type='text'>CHAN SSU CHIN przepis</title><content type='html'>&lt;h2&gt;CHAN SSU CHIN na rodzinny obiad&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Adam Topor&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Z własnego doświadczenia wiem, iż urządzenie własnej kuchni na przygotowywanie potraw orientalnych jest nieco kłopotliwe, a ponieważ realizuję przepisy tradycyjnej kuchni Chińskiej dlatego też pomoc moich przyjaciół zza Wielkiego Muru staje się niezbędna. 
&lt;p&gt;Do charakterystycznych potraw chińskich należą potrawy mięsne. Chińczycy korzystają z dobrodziejstw mięsa drobiowego, wieprzowego i wołowego tylko kaczka ma... specjalne względy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Naucz się korzystać z urozmaicenia mięsa w potrawach. W chinach tę samą potrawę mięsną można przygotowywać na kilka sposobów dodając mięso wołowe, bądź wieprzowe lub drobiowe albo tzw. &quot;wszystkiego po trochę&quot;. Różnica jednak polega na tym, że obróbka finalna mięsa jest nieco inna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;strong&gt;Co na dzisiejszy obiad?&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do tej potrawy możesz użyć zarówno mięsa wołowego, jak i wieprzowego, czy drobiu. Potrawy mięsne w kuchni chińskiej mają przeważnie trzy „wersje” na każde z dostępnych gatunków mięsa – wołowina, wieprzowina, drób (kurczaki, indyki), kaczka jest zarezerwowana do dań specjalnych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Co potrzebujesz?&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;40 dag wieprzowiny np. karkówki,&lt;br /&gt;5 łyżek sosu sojowego,&lt;br /&gt;1 ananas lub inne świeże owoce (morele, kiwi, itp. – jeśli lubisz naturalnie), alternatywą dla świeżych owoców są owoce z „puszki”. Ale raczej unikaj tego.&lt;br /&gt;3 marchewki,&lt;br /&gt;1 por,&lt;br /&gt;0.5 selera,&lt;br /&gt;8 dużych „chińskich grzybów” ewentualnie 5 dag suszonych (w razie czego możesz zastąpić to grzybami ogólno dostępnymi w Polsce).&lt;br /&gt;8 łyżek oleju sojowego,&lt;br /&gt;¾ szklanki wywaru rosołu z drobiu,&lt;br /&gt;2 jajka,&lt;br /&gt;1 łyżka cukru spreparowana na karmel&lt;br /&gt;ocet lub sok z cytryny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Co dalej?&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Mięso pokroić w wąskie paski i moczyć w sosie sojowym przez 2-3 godziny. Pokroić ananasa w cienkie plastry, paski lub cokolwiek (tutaj rusz swoją wyobraźnię aby potrawa była atrakcyjna). Marchew pory i grzyby pokroić w paski, a seler w tzw. „zapałki”. Mięso obsmażyć kilkoma partiami na gorącym oleju i wyjąć. W tym samym oleju obsmażyć ananasa i również wyjąć. Z cukru zrobić karmel. Teraz: warzywa, grzyby, wywar rosołu, karmel oraz ocet lub sok z cytryny dusić w rondlu z dodatkiem oleju, który pozostał ci ze smażenia ok. 4 minut. Powstanie z tego taka potrawka do której dodasz mięso i ananasa lub inne owoce zdam się tu na twoją wyobraźnię. Tak powstałą całość podgrzej i mieszając gorącą potrawę wlej roztrzepane dwa jajka i wymieszaj.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podaj z ryżem. Możesz również odkryć dobrodziejstwo makaronu sojowego, jęczmiennego lub ryżowego.&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;SMACZNEGO&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;Czy kultura chińska jest dla Ciebie równie inspirująca? &lt;a href=&#39;http://twojnet.nazwa.pl/edukacja&#39;&gt;&lt;strong&gt;ShuDian the China Ebooks Library&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/feeds/925504936134776458/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/03/chan-ssu-chin-przepis.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/925504936134776458'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/925504936134776458'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/03/chan-ssu-chin-przepis.html' title='CHAN SSU CHIN przepis'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12583677055324464702</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6575049857682122023.post-8316111672476756155</id><published>2012-03-04T23:43:00.001-08:00</published><updated>2012-03-04T23:43:29.506-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Orientalne kuchnie&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Li Li&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Sztuka kulinarna Tajlandii, mieni się jedną z najlepszych i najbardziej oryginalnych kuchni na świecie. Na przestrzeni wieków kształtowała się ona głównie na podstawie wpływów kuchni chińskiej z północy oraz kuchni indyjskiej z zachodu.
&lt;p&gt;W porównaniu do Chin częściej występują ostre dania typu curry (warzywa, ryby lub mięso w pikantnym sosie). Mimo zewnętrznych wpływów oryginalność wynika ze stosowania przez Tajów własnych składników. Jednym z charakterystycznych jest mleko kokosowe oraz przyprawy aromatyczne takie jak trawa cytrynowa, świeży imbir bądź liście limonki. Wśród różnych kuchni wschodniej Azji kuchnię tajską należy ocenić jako najbardziej pikantną i aromatyczną. Dużą rolę w składnikach potraw odgrywają owoce morza, głównie skorupiaki. W ostatnim czasie kuchnia ta jaki i zarówno japońska zdobyły znaczną popularność w Europie, dzięki swym oryginalnym walorom smakowym poszczególnych dań. Najbardziej rozpoznawanym daniem tajskim na świecie jest prawdopodobnie słynna ostro – kwaśna zupa z krewetek i grzybów (tom yam) czasami z dodatkiem mleka kokosowego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla kuchni japońskiej kluczowe jest użycie ryb (jedzonych również na surowo), przeróżnych owoców morza, także wodorostów oraz warzyw. Popularność zyskały też zupy gotowane bezpośrednio na stole podgrzewanym (kiedyś węglem drzewnym) obecnie gazem oraz spożywanie zanurzanych we wrzątku mięs, ryb i warzyw. Tradycyjne &lt;a href=&quot;http://www.quiselle.com/quiselle/patelnie_garnki_formy.html&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;patelnie&quot;&gt;patelnie&lt;/a&gt; są tam rzadko wykorzystywane. Japończycy potrawy spożywają  pałeczkami. Przy nakrywaniu do stołu zawsze po lewej stronie stawiają miseczkę z ryżem, po prawej z zupą. Pałeczki zaś leżą równolegle przed nimi. Zupę wypija się prosto z miski, lecz do innych talerzy sięga się już pałeczkami. Przed rozpoczęciem posiłku, w momencie otrzymywania dań mówi się po japońsku :”Itadakimasu” , a dziękując po spożyciu : „Gochiso-sama deshita”. Potrawy dzieli się na dania pochodzenia rodzimego (wymyślone w Japonii) oraz „dania w stylu zachodnim” czyli przywłaszczone od innych krajów. Współcześnie Japończycy, podobnie jak Europejczycy spożywają trzy posiłki dziennie. Zazwyczaj jest to zestaw potraw nazywany ichiju-sansai (ryż i trzy przekąski). Są to miska ryżu, miska zupy oraz trzy potrawy (każda z innej grupy dań).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W całej Polsce znajduję się sporo &lt;strong&gt;restauracji&lt;/strong&gt; podających jedzenie z kuchni tajskiej oraz japońskiej. Japońskie  restauracje stają się ostatnio coraz bardziej popularne.&lt;/p&gt;
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;Jeżeli interesują Cię dania orientalne nie musisz wyruszac na wschód - odwiedź &lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://www.dapietro.pl&quot; target=&quot;_self&quot; title=&quot;restauracje Kraków&quot;&gt;restauracje Kraków&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;!&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/feeds/8316111672476756155/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/03/orientalne-kuchnie-autorem-artykuu-jest.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/8316111672476756155'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/8316111672476756155'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/03/orientalne-kuchnie-autorem-artykuu-jest.html' title=''/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12583677055324464702</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6575049857682122023.post-1294143811552730306</id><published>2012-02-29T09:21:00.001-08:00</published><updated>2012-02-29T09:21:51.701-08:00</updated><title type='text'>Wyprawy Zheng He</title><content type='html'>&lt;h2&gt;Wyprawy Zheng He&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Grażyna Czajka-Bartosik&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
W bieżącym roku Chiny przygotowują się do obchodów 600 rocznicy pierwszej wyprawy Zheng He – chińskiego żeglarza, który w latach 1405-1433 aż siedmiokrotnie pływał na zachód, przemierzając ponad 50 000 kilometrów i odwiedzając 37 krajów i regionów. 
W bieżącym roku Chiny przygotowują się do obchodów 600 rocznicy pierwszej wyprawy Zheng He – chińskiego żeglarza, który w latach 1405-1433 aż siedmiokrotnie pływał na zachód, przemierzając ponad 50 000 kilometrów i odwiedzając 37 krajów i regionów. Wszystko wskazuje na to, że to właśnie chińscy marynarze pod dowództwem Zheng He pierwsi dotarli do Ameryki Północnej, Grenlandii, Antarktyki, Australii i Nowej Zelandii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Armada gigantycznych dżonek była wielokrotnie większa od flot, którymi dowodził Kolumb blisko sto lat później. Statki Zheng He były też pięć razy dłuższe od statków sławnego portugalskiego podróżnika Vasco da Gamy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zheng He dowodził przeszło 300 statkami oceanicznymi i załogą liczącą ponad 30 000 ludzi. Najdłuższy statek miał 400 stóp długości!. Te wielkie dżonki Chińczycy nazywali „bao chuan”- „statki skarbu”, przewoziły bowiem bardzo cenny ładunek: porcelanę, jedwabie, dzieła sztuki, które były wymieniane na pożądane przez Chińczyków artykuły: kość słoniową, rogi nosorożca, rzadkie drzewa, kadzidła, medykamenty, perły, kamienie szlachetne. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trzeba też dodać, że te wielkie statki były bardzo luksusowe. Dla porównania podam, że Kolumb w roku 1492 roku miał jedynie 90 marynarzy na trzech statkach, z których najdłuższy miał 85 stóp. To właśnie Zheng He przyczynił się do przekształcenia Chin w regionalne, a być może także światowe supermocarstwo. Dotarł on do Wschodniej Afryki pół wieku przed Kolumbem. Mógł z łatwością pokonać drogę dookoła Przylądka Dobrej Nadziei i prowadzić bezpośredni handel z Europą, jednak w tym czasie Europa była regionem jeszcze dość zacofanym, zaś Chiny nie były zainteresowane europejskimi towarami, takimi jak: wełna, czy wino.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chińczycy dowiedzieli się o Europie od arabskich kupców, jednak nie widzieli potrzeby, by tam popłynąć. Europa nie była w tym czasie dla nich ciekawa. Afryka natomiast miała wszystko to, czego ówczesne Chiny potrzebowały: kość słoniową, medykamenty, przyprawy, egzotyczne lasy, czy okazy dzikiej przyrody.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W czasach Zheng He to właśnie Chiny i Indie razem wzięte stanowiły więcej niż połowę produktu narodowego brutto całego świata!. W tym czasie towary zagraniczne, medykamenty, wiedza geograficzna, płynęły do Chin w bezprecedensowym tempie. Rozszerzyły także sferę swoich politycznych wpływów na wskroś Oceanu Indyjskiego. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym czasie połowa świata była pod wpływem chińskiego panowania, natomiast druga połowa była niewątpliwie w zasięgu ich ręki. Gdyby Chiny chciały, mogły stać się wielką kolonialną siłą sto lat przed „wielkim wiekiem” europejskich odkryć i rozwoju. Ale Chiny nie chciały!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kim był legendarny Zheng He (1371-1433)? Urodził się w 1371 roku za czasów panowania dynastii Ming (1368-1644) w mieście KunYang w południowo-zachodniej prowincji Yunnan. Jego rodzina nazywała się Ma i pochodziła z centralnej Azji. Była częścią mniejszości narodowej zwanej Semur.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oryginalne imię Zheng He to Ma He. Był on synem muzułmańskiego buntownika pojmanego przez Chińską Armię. Zheng He był bardzo uzdolnionym człowiekiem i urodzonym dowódcą. Yunnan było ostatnią mongolską twierdzą, która przetrwała aż do roku 1382, a gdy armia cesarza Ming zdobyła twierdzę Zheng He został wzięty do niewoli i przewieziony do Nanjing. Wkrótce też został służącym księcia Yong Le i to właśnie on przemianował chłopca na Zheng He. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za zasługi dla nowego cesarza, Zheng He stał się jego bliskim powiernikiem, a jego pozycja na dworze cesarza była bardzo wysoka. Generalnie był bardzo lubiany i podziwiany.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cesarz Yong Le miał bardzo ambitne plany. To właśnie ten cesarz odbudował Wielki Mur, zbudował też nową stolicę w Beijing (Pekin). Następnie zdecydował się na rozwój podróży morskich, które zresztą od dawna były w zamierzeniu, zanim jeszcze Zheng He się urodził. To także ten cesarz mianował Zheng He dowódcą floty morskiej oraz nadał mu tytuł admirała Zachodnich Mórz”. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Świat niewiele wie o tym wspaniałym podróżniku, dowódcy. Oto jednak w roku 1930 w mieście w prowincji Fujian odkryto kamienną kolumnę, która zawierała inskrypcję opisującą zdumiewające podróże chińskiego admirała o nazwisku Zheng He. Wtedy zaczęto badania. Powstało pierwsze pytanie: - dlaczego kolumna została umieszczona w Fujian?. To było piękne podziękowanie dla Bogini Tianfai za cudowne ocalenie statków podczas jednej z wypraw dalekomorskich. W roku 1430 Zheng He wybrawszy szczęśliwy dzień, umieścił tę kolumnę w Świątyni Niebiańskiej Małżonki, Taoistycznej Bogini Tianfei. W inskrypcji opisał on, jak cesarz Dynastii Ming rozkazał mu popłynąć do krajów za horyzontem „wszystkimi drogami do końca ziemi”. Misja ta miała pokazać potęgę Chin i oczywiście zebrać „daninę od barbarzyńców zza mórz”. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ponieważ Chiny rozwijały się w izolacji od innych wielkich kultur, więc miały zupełnie unikalną ocenę stosunków z zagranicą. W każdym kraju, który odwiedzał Zheng He miał on obowiązek zostawiać dary od cesarza dla miejscowego króla i wymagać daniny dla sławy dynastii Ming. Ponieważ Chiny uważały się za „Królestwo Środka”, Cesarz natomiast był władcą „wszystkiego, co pod niebem”, stąd nawet obcy wysłannicy mieli obowiązek „kłaniania się w pas” cesarzowi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Istniała zatem specjalna etykieta dotycząca „kłaniania się w pas”, która była ściśle przestrzegana. W zamian za daniny, cesarz wysyłał upominki (dary) oraz specjalne pieczęcie, które potwierdzały jego wielkość (autorytet). Był on przecież „panem wszystkiego, co pod niebem”, więc obcy królowie musieli kłaniać mu się w pas, musieli uznawać zwierzchnictwo chińskiego cesarza. W zamian obcy królowie rzeczywiście stawali się częścią Dynastii Ming. Kolumna odkryta w Fujian zawiera chińskie nazwy krajów, które odwiedzał Zheng He. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W latach 1405 – 1433 Zheng He dokonał 7 zdumiewających, odkrywczych podróży. Natomiast jego wyczyny niezbicie pokazują, że Chiny miały potencjał, miały odpowiednie statki i niezbędne umiejętności nawigacyjne, by zbadać świat. Ich technika, wiedza były na znacznie wyższym poziomie, niż np. w Europie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego Zheng He umieścił tablicę dziękczynną w świątyni? Oto pewnego dnia, kiedy płynął od wybrzeża Chin w stronę zachodu poprzez Ocean Indyjski, wiele dni nie widząc lądu, natknął się na nawałnicę i wydawało się, że statki są bliskie zatonięcia. Trwało to wiele godzin, tak, że przerażeni marynarze już szykowali się na śmierć. Niektórzy modlili się do taoistycznej Bogini Tianfei. A wtedy „boskie światło” nagle ukazało się przy końcach masztów i gdy tylko się ukazało, niebezpieczeństwo zostało zażegnane. Owo boskie światło było prawdopodobnie dobrze znanym żeglarzom zjawiskiem fizycznym, jednak ponieważ marynarze modlili się do Bogini, uznali, że zostali wysłuchani, a to był znak ochrony. Od tego czasu marynarze szli za Zheng He dokądkolwiek rozkazał. To też było przyczyną ustawienia kolumny dziękczynienia w prowincji Fujian w świątyni Niebiańskiej Małżonki, taoistycznej Bogini Tianfei. Zheng He zbudował jej także nową wspaniałą świątynię obok starej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chińscy żeglarze korzystali z bardzo doniosłego wynalazku, jakim był kompas, zwany też „łyżką wskazującą południe”. Ciekawe jest to, że początkowo było to narzędzie używane w czasie seansów spirytystycznych. Na morzu chińscy marynarze używali głównie kompasów wodnych, składających się z małej miski w środku kompasu, która była napełniona wodą „Yang” – morską wodą wziętą od strony nawietrznej statku, oraz z igły magnetycznej w kształcie płaskiej ryby, która była delikatnie położona na wodzie, gdzie powoli dryfowała w kierunku północ – południe. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Potrafili także mierzyć prędkość, długość i szerokość geograficzną, sporządzać mapy. Do liczenia używali liczydeł. Ale chińskie statki miały też inne ciekawe i nowatorskie rozwiązania. Były zaopatrzone w wodoszczelne komory pod pokładami, które chroniły je od zatopienia. Stosowali kształt „V” dla dna statków, oraz tzw. zrównoważony ster. Budowali także statki o płaskim dnie.&lt;br /&gt;Niektóre lodzie były opancerzone dla ochrony. Wszystko to po to, by umożliwić im podróż na dużą odległość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy Mongołowie zostali pokonani w 1368 roku, cesarz nowej Dynastii Ming, chciał zapewnić Chinom potęgę. I właśnie temu miały służyć dalekomorskie wyprawy.&lt;br /&gt;Najzupełniej już wtedy Chińczycy byli świadomi swojej potęgi, więc wyruszyli na „podbój świata”, nie mając jednak zamiaru nikogo krzywdzić, podbijać, zawłaszczać ich ziem. Ponieważ dysponowali odpowiednimi umiejętnościami, techniką i wiedzą, by spełnić swoje marzenia, robili to z wielkim rozmachem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na swoją pierwszą wyprawę Zheng He wyruszył w roku dokładnie 600 lat temu w roku 1405. Jak dotąd, żaden naród na ziemi nigdy nie wysłał takiej wielkiej flotylli na ocean. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Składała się ona z 62 wielkich statków, niektóre o długości 600 stóp. Chińska flota tamtych czasów była większa od jakiejkolwiek floty, która kiedykolwiek pływała po morzach. Generalnie na wiosnę 1405 roku w Nanjing było zgromadzonych 317 statków, jednak nie wiadomo dokładnie ile wśród nich miało tak duże rozmiary.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiemy, że w czasie morskich podróży, tym wielkim dżonkom towarzyszyły setki mniejszych statków zaopatrzeniowych, okrętów wojennych, multi -wiosłowych łodzi patrolowych, zbiornikowców na wodę, statków do przewozu koni bojowych itp. Na przykład zbiornikowce na wodę wiozły ze sobą zapas wody pitnej, który wystarczał na miesiąc lub nawet dłużej dla całej armady!. Jak sugeruje 16-to wieczny powieściopisarz Luo Maotang, opisujący podróże Zheng He, takich wielkich i bardzo luksusowych statków było tylko cztery. Flota składała się ze statków różnej wielkości i o różnym przeznaczeniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Komunikacja między statkami w czasie podróży morskich odbywała się na zasadzie dobrze wypracowanego systemu znaków i sygnałów dźwiękowych. Posługiwano się także gołębiami pocztowymi w komunikacji tzw. „dalekiego zasięgu”. Każdy statek armady był zawsze doskonale rozpoznawany poprzez specjalny system oznaczeń.&lt;br /&gt;Chińscy historycy opisują flotę Zheng He w taki sposób: „statki, które pływają na morza południowe są jak domy. Kiedy ich żagle są rozciągnięte, wyglądają jak wielkie chmury na niebie”. Pierwsza stocznia była zbudowana przy nowej stolicy Nanjing (Nanking).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Warto dodać, że Chińczycy wszystko zawsze dokładnie planowali. Na długo przed tym, jak rozpoczęto budowę statków w pobliżu nasadzono tysiące drzew, by dostarczyć drewna dla budownictwa okrętowego. Cesarz założył także szkołę języków obcych, by wyszkolić tłumaczy. Musimy zauważyć, że były to czasy, gdy przyszły dowódca Wielkiej Floty Chińskiej - Zheng He, był jeszcze małym chłopcem, a może nawet niemowlakiem, ale plany podróży dalekomorskich już istniały i wytrwale szykowano się do ich realizacji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zheng He skonstruował w Nanjing wiele drewnianych statków, kilka z nich było największymi w historii. Flota miała także dwa rodzaje statków wojennych: 5-masztowe, długie na 165 stóp i mniejsze, ale szybsze łodzie wiosłowe o długości 120-128 stóp, do walk z piratami. Trzy stocznie istnieją do dziś. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stocznie w Najing zawsze wywoływały głębokie wrażenie zarówno pod względem rozmiarów, jak i dorobku technologicznego. Stosowano tu tzw. suche doki, które w europejskim okrętownictwie zaczęto stosować dopiero pod koniec 15 wieku. Podczas, gdy w Chinach stosowano je przynajmniej od 10 wieku. Opis pierwszych suchych doków pochodzi z czasów panowania Xining (1068-77), kiedy Huang Huaixin zaoferował cesarzowi projekt naprawy kadłubów statków cesarskich. Najwięcej suchych doków miało szerokość 90-120 stóp, ale dwa miały szerokość 210 stóp i to było wystarczająco dużo, by zbudować tu statek o szerokości 160-166 stóp. To także tu budowano największe statki o długości 400 (600) stóp, 444 chi (chi – chińska stopa). Długość chińskiej stopy w czasie panowania Dynastii Ming znacznie się zmieniała od 9,5 cala do ponad 13 cali. Poza tym długość zmieniała się też w zależności od tego do czego była używana i gdzie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Konstrukcyjne standardy w Królestwie nie były zatem jednolite. Wczesne obliczenia wielkości statków były oparte na chi = 12,129 cala (Ming Gong Bu Chi), albo na 13,338 cala (Hai Chi). Miary te były standardem dla prowincji Jangsu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Opierając się na tych standardach, statek długości 44 zhang (1 zhang=10 Chi), miałby 448,8 – 493,5 stóp długości!. Drewniany żaglowiec tej długości byłby trudny do manewrowania, jeśli w ogóle byłby zdatny do żeglugi, co wydaje się być wątpliwe. Jednak wielkie statki wycieczkowe za czasów Dynastii Song, zwane xihu zhou chuan, miały prawdopodobnie więcej niż 50 zhang długości i poruszały się po morzu z wielką&lt;br /&gt;stabilnością, tak, że ludzie czuli się jakby byli na lądzie. Dla cesarza Yongle rozmiar statków wydawał się być równy jego dostojności. W tym samym czasie, gdy budował on swoją wielką flotę pod dowództwem Zheng He, rozkazał on także budowę swojego grobowca, który miał mieć tablicę o wymiarach tak wielkich, że gdyby udało się ją wznieść, byłaby to największa tablica na świecie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Liczba „444” (44 zhang, 4 chi, albo 444 chi) na pewno nie była przypadkową w długości tak ważnego cesarskiego statku. Za czasów Dynastii Tang, statki miały 20 zhang długości, a w czasach Song zbliżyły się do 40 zhang. Liczba cztery była w Chinach symbolem Ziemi, którą ówcześnie wyobrażano sobie, jako kwadratową. Była to więc bardzo szczęśliwa liczba, zupełnie odwrotnie, niż dziś to się tu i ówdzie sugeruje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyobrażano sobie też, że „Królestwo środka” – Chiny - znajduje się w środku pomiędzy czterema morzami. Z liczbą 4 wiązano cztery kardynalne kierunki, cztery pory roku i stosownie do filozofii konfucjańskiej, si wei - cztery cnoty: dobre wychowanie, uczciwość, (prawość, czystość), skromność, cnotliwość, sprawiedliwość). Nic więc dziwnego, że gdziekolwiek dopływała chińska armada, wszędzie wywoływała wielkie poruszenie i zainteresowanie. Można zaleźć wiele interesujących opisów takiego niezwykłego dla obserwatorów wydarzenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oto mapka niektórych podróży Zheng He. Nie inaczej było, gdy chińskie statki dopłynęły do Calikut w Indiach. Władca Indii podarował swoim gościom szarfy wykonane ze złotych cienkich nitek, usianych wielkimi perłami i kamieniami szlachetnymi. Chińscy goście byli zabawiani muzyką i śpiewami. W drodze powrotnej do Chin flota płynęła drogą poprzez Cieśninę ,Malacca, zatrzymując się przy wielkich wyspach: Sumatra i Java. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zheng He założył bazę w cieśninie, której mógłby używać podczas jego wszystkich podróży. Wśród tysięcy wysp na ogromnym archipelagu, niektóre stały się lęgowiskiem piratów. Piraci polowali na nieostrożnych rybaków i małe statki handlowe. Zheng He zaatakował piratów i zniszczył ich flotę, schwytał też przywódcę i przywiózł go do Pekinu. Ten wyczyn tak bardzo spodobał się cesarzowi, że wysłał swego admirała na jeszcze dalsze podróże. Tym sposobem Zheng He siedmiokrotnie podnosił żagle, by przemierzać nieznane lądy. Idąc za rozkazami cesarza płynął tak daleko jak tylko mógł. Dotarł do Arabii spełniając swój osobisty sen, marzenie. Ponieważ był Muzułmaninem jego marzeniem było pójść na pielgrzymkę do Mekki, zadość uczynniając obowiązkowi każdego Muzułmanina, by raz w życiu odwiedził Mekkę. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niektóre źródła podają, że już w piątym wieku chiński mnich żeglował do tajemniczego „dalekowschodniego kraju”, którego nazwa brzmi Majański Meksyk i że sztuka Majów w tamtym czasie zaczęła włączać symbole buddyjskie. W ciągu 13 stulecia chińskie statki regularnie podróżowały do Indii i od czasu do czasu do wschodniej Azji. Oczywiście armada Zheng He była daleko większa niż którakolwiek dotychczas. Jego statki mogły przewozić konie, środki transportu, zapasy słodkiej wody w ilości, którą zawierać może 20 tankowców. Pełny kontyngent zawierał 28 000 marynarzy i żołnierzy, w tym tłumaczy arabskiego i innych języków, astrologów, astronomów, geomantów, brygady remontowe, farmakologów, lekarzy, protokolantów i wielu innych. Flota zatrudniała też 10 nauczycieli, których oficjalny tytuł brzmiał:” tong yi fan shu jiao yu guan” – co w dosłownym tłumaczeniu znaczy „nauczyciel, który zna obce książki”. To właśnie oni pracowali jako tłumacze. Flota miała 180 inspektorów sanitarnych i farmakologów do zbierania ziół w obcych krajach. Na każde 150 ludzi przypadał jeden inspektor sanitarny. Podczas każdej podróży przeprowadzono obserwacje astronomiczne, przewidywano pogodę, pracowywano kalendarz, interpretowano zjawiska przyrodnicze, odkrywano tajemnice świata. Zabierał ze sobą lekarzy, pisarzy, budowniczych statków, nawigatorów, ale także przywódców religijnych, mnichów buddyjskich, by się nimi posłużyć w rozmowach dyplomatycznych na muzułmańskich, czy buddyjskich ziemiach. Każdy statek przewoził tyle żywności, by wystarczyło na całą podróż, w przypadku, gdyby nie było możliwości uzupełnienia zapasów. Co więcej, statki były zaopatrzone w ogromne kontenery ziemi, by samodzielnie uprawiać ryż, czy inne rośliny na pokładzie statku!. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W czasie każdej podróży, statki zarzucały kotwicę w bazie w Malacca, gdzie uzupełniano żywność i gdzie istniały magazyny żywności, danin i darów. Tu też oczekiwano na sprzyjające wiatry, by powrócić do Chin z przywiezionymi z obcych krajów darami, wiedza, roślinami itp. Zheng He odkrył, że cudzoziemscy książęta i królowie szczególnie zachwycali się chińską porcelaną. Uwielbiali także chiński jedwab, bawełnę zadrukowaną chińskimi znakami, oraz brązowo-żółtą tkaniną zwaną nankin od nazwy Nanjing, gdzie była produkowana. &lt;br /&gt;W zamian za różne towary, Zheng He przywoził do Chin zioła, barwniki, perły, zwierzęta, itp. Ale wyprawy były także ważnym źródłem informacji o obcych krajach. Kiedy Chińczycy&lt;br /&gt;dopłynęli do wschodnich wybrzeży Afryki, znaleźli tam ludzi, którzy budowali domy z cegły, zauważyli też, że ich włosy były pokręcone. Zainteresowali się tym, że ci ludzie mieli głębokie studnie poruszane kołami zębatymi, a ryby łapali w sieci. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Afrykanie oferowali Chińczykom takie towary, jak kadzidła, czy bursztyny. Chińczycy byli zafascynowani afrykańskimi zwierzętami, szczególnie strusiami, lampartami, lwami. Jednak najbardziej ekscytującą rzeczą, jaką Zheng He kiedykolwiek przywiózł do Chin ze swoich dalekomorskich wypraw, była żyrafa, która pochodziła z Somalii. Ciekawe jest to, że słowo żyrafa w języku somalijskim brzmiało podobnie do chińskiego słowa oznaczającego jednorożca legendarnego zwierzęcia, które odegrało wielce znaczącą rolę w narodzinach Konfucjusza. Więc, kiedy Chińczycy zobaczyli żyrafę, uznali, że niewątpliwie musiał to być znak aprobaty Nieba dla panowania Cesarza. Zabrali więc ją do Chin. Kiedy żyrafa przybyła do Chin w 1415 roku, cesarz osobiście przybył do bram pałacu, by ją odebrać, zupełnie jak boskiego „Niebiańskiego konia, czy jelenia”. Urzędnicy pałacu składali mu gratulacje i kłaniali się w pas przed „Niebiańskimi zwierzętami”. Fakt przywiezienia żyraf do Chin nie jest powszechnie znany, niemniej jednak istnieją chińskie zapiski, które poświadczają prawdziwość tej informacji. Żyrafa spowodowała ogromne poruszenie w Chinach, ponieważ wierzono, że jest to mityczny chiński jednorożec.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W książce Luise Levathesa „Kiedy Chiny rządziły morzami” znajdziemy wiele interesujących opisów podróży Zheng He. Podążając śladami Zheng He, Levathes podróżował do Kenii i odnalazł tam ludzi, którzy wierzyli, że pochodzą od Chińczyków.&lt;br /&gt;Prawdopodobnie niedaleko Kenii w pobliży wyspy Pate rozbił się chiński statek. I jest to wielce prawdopodobne, że był to jeden ze statków Zheng He. Wyspa jest pogrążona w dżungli, bez elektryczności i dróg. Dostęp z lądu stałego jest możliwy tylko za pomocą łodzi. Po rozbiciu się statku, chińscy marynarze przypłynęli do wyspy i najprawdopodobniej poślubili miejscowe kobiety, stąd obecnie można znaleźć tu ludzi o wyraźnie chińskich rysach. Ich opowieści mówią o tym, że dawno, dawno temu afrykańscy królowie handlowali z Chińczykami. Znają także historię z żyrafami. Trudno więc wyobrazić sobie skąd wieśniacy z tak odległej wyspy mogli wiedzieć o żyrafach, jeśli nie usłyszeliby tej opowieści od chińskich marynarzy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Także wiele chińskiej ceramiki znaleziono wzdłuż wschodnich wybrzeży Afryki. Obecność chińskiej porcelany na wyspie Pate mogła być wynikiem handlu z Arabami, ale dziwnym wydaje się fakt, że większość tej porcelany znajduje się w rękach jednego rodu (Rodu Famao). Członkowie rodu twierdzą, że pochodzą od Chińczyków. Co mogło oznaczać, że porcelana została odziedziczona, a nie była wynikiem zakupów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Starożytne groby Rodu Famao, również nie wyglądają na tradycyjne groby kenijskie, ale raczej na groby, które Chińczycy nazywają „groby skorupy żółwia” z zaokrąglonymi&lt;br /&gt;szczytami. Dodatkowo rzemieślnicy na wyspie Pate praktykują rodzaj wyplatania koszy, który jest podobny, czy nawet identyczny do tego, który jest praktykowany w południowych Chinach, ale zupełnie nie znany na kenijskim lądzie stałym. Podobnie gra na bębnach jest tu praktykowana bardziej w stylu chińskim, niż kenijskim. Miejscowy dialekt zawiera kilka słów, które mogą mieć chińskie pochodzenie. To, co jest jeszcze&lt;br /&gt;bardziej zdumiewające, że w 1569 roku portugalski mnich napisał, że na wyspie Pate istniał bujnie rozwijający się przemysł jedwabniczy. Właśnie na Pate nie w żadnym innym miejscu w regionie. Jedwab był tam produkowany jeszcze całkiem niedawno – pół wieku temu....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W pobliżu wyspy są podmorskie skały i jeżeli nie zna się drogi, wtedy jest duże prawdopodobieństwo, że statek roztrzaska się o skały. Ponieważ około roku 1440 wieś była złupiona, spalona i porzucona, nie ma wątpliwości, że rozbił się tu statek Zheng He. Historycy ciągle badają ten temat, ale zniszczenie dokumentacji utrudnia odkrycie całej prawdy. Ciągle jest tu dużo luk i niejasności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy Zheng He wrócił ze swej ostatniej siódmej wyprawy miał 62 lata (1433 rok). Dokonał bardzo wiele dla Chin, sławiąc je w świecie. Chociaż wielki podróżnik i odkrywca marł wkrótce, jego wyczyny przyniosły mu sławę. Napisano o nim sztuki teatralne i powieści. Na Javie, Malacce, miasta, jaskinie, świątynie były nazywane imieniem Zheng He.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednak w tym czasie – rok 1433 - na tronie zasiadł nowy cesarz. Uczeni i urzędnicy nowego cesarza ostro krytykowali dokonania Zheng He, utyskując nad ich wielkimi kosztami. W tym także czasie Chiny walczyły ze swym barbarzyńskim wrogiem na zachodniej granicy i potrzebowały środków dla tego przedsięwzięcia, więc urzędnicy cesarscy nie byli przychylni wyprawom Zheng He. Postanowili je natychmiast przerwać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;By raz na zawsze zakończyć owe wyprawy i zapomnieć o nich urzędnicy zniszczyli wszystkie dzienniki okrętowe Zheng He. O podróżach tego wspaniałego żeglarza wiemy jedynie z zapisków na kolumnie oraz z kilku sprawozdań jego członków załogi, ale badania trwają. Fakt porzucenia organizacji zamorskich podróży przez Chiny uważa się dziś, za fatalną dla Chin decyzję, jako, że właśnie w tym czasie Portugalia zaczęła wysyłać swoje statki na zachodnie wybrzeże Afryki. W następnych stuleciach także europejscy żeglarze mogli żeglować do wszystkich części świata. Dzięki temu zachodnie państwa mogły zakładać kolonie w Afryce, Ameryce, w końcu także we Wschodniej Azji. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W opinii dzisiejszych historyków Chiny na tym ucierpiały, ponieważ ich odkrycia poszły na marne. Zheng He rozpoczął działania, które miały poprowadzić Chiny do potęgi i sławy, lecz niestety władcy Dynastii Ming to odrzucili. Zniknięcie wielkiej chińskiej floty z wielkiego Indyjskiego portu – Calikut – oznaczało dla Chin jedną z największych w historii utraconych okazji, okazji do zdominowania reszty świata na drugą połowę tysiąclecia. W 14 i 15 wieku Calicut było jednym z największych portów świata. W Chinach był on znany jako „wielki kraj zachodniego oceanu”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Izolacja Azji po podróżach Zheng He równała się z jednej strony utraconej okazji, a z drugiej pozwoliła na wzrost znaczenia Europy i ostatecznie Ameryki. Mieszkańcy zachodu często przypisują swoją ekonomiczną przewagę w obecnych czasach inteligencji, demokratycznym obyczajom, czy ciężkiej pracy przodków, podczas gdy ważniejszą przyczyną wydaje się być „głupota” chińskich władców 15-16 stulecia.&lt;br /&gt;Jak do tego doszło?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W czasie, gdy Zheng He przemierzał Ocean Indyjski, konfucjańscy urzędnicy, którzy opanowali wszystkie wyższe szczeble chińskiego rządu i byli w stanie politycznej walki z eunuchami, którzy byli uważani za skorumpowanych i niemoralnych, bo to oni popierali handel i byli uważani za chciwych. W przeciwieństwie do uczonych, którzy zawdzięczali swą pozycję biegłości w czytaniu starych 2 000 letnich tekstów. Eunuchowie nie posiadali takich korzeni, stąd byli bardziej otwarci i postępowi. Zaprawdę, ktoś może argumentować, że ci cnotliwi, nieprzekupni uczeni 15 wieku osadzili Chiny na zgubnym kursie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdy w roku 1424 zmarł Yongle, Chiny doznały serii brutalnych walk. Dziedzic cesarza umarł w podejrzanych okolicznościach i ostatecznie uczeni odnieśli zwycięstwo. Położyli kres podróżom Zhen He, zatrzymali budowę statków. By zapobiec jakiemukolwiek powrotowi podróży (co uznawane było za powrót do przestępstwa), zniszczyli wszystkie dokumenty podróży Zheng He i z poparciem nowego cesarza przystąpili do demontowania marynarki wojennej Chin. Natomiast wszyscy nieposłuszni kupcy i marynarze zostali zabici.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tym oto sposobem, w ciągu stu lat, największa marynarka wojenna, jaką znał świat była w stanie zagłady, zaś japońscy piraci na powrót siali spustoszenie u wybrzeży Chin. Po okresie wielkiej zewnętrznej ekspansji Chin, nastąpił okres ich największej izolacji. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Światowy lider w nauce i technologii wczesnych lat 15 wieku, był wkrótce pozostawiony „za drzwiami historii”. Natomiast rozwijający się nadal europejski handel zagraniczny, rewolucja przemysłowa, pchały świat zachodni do rozwoju.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aż do 1500 roku, rząd Chin uznawał za wielkie przestępstwo budowę większych jednostek niż 2-masztowych, a w roku 1525 rozkazał zniszczenie wszystkich statków żeglugi oceanicznej. Tym sposobem największa marynarka wojenna świata, która wiek wcześniej liczyła 3500 statków została zniszczona. Dla porównania obecnie marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych ma 324 statki!.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To posunięcie uwsteczniło Chiny i zaprowadziło do ubóstwa, porażki i upadku. Historycy uważają to za główny powód zejścia z drogi rozwoju ekonomicznego. Są co najmniej dwa powody dla których zdecydowano się tak postąpić:&lt;br /&gt;- Azja po prostu nie była zachłanna. Nie była zainteresowana rozwojem materializmu.&lt;br /&gt;- Panującym społecznym etosem był konfucjanizm w Chinach i kastowość w Indiach&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W rezultacie czego elity obu krajów nie były zainteresowane biznesem. Starożytne Chiny troszczyły się o wiele rzeczy: prestiż, honor, kulturę, sztukę, edukację, przodków, religię, miłość synowską, a „robienie pieniędzy” zajmowało dalekie miejsce na ich liście. Konfucjusz wyraźnie oświadczył, że to jest źle dla człowieka, gdy podejmuje on daleką podróż podczas, gdy jego rodzice są jeszcze przy życiu. Uważał, że zysk jest zainteresowaniem „małego człowieka. W odróżnieniu od Azji, Europa była trawiona chciwością. W 15 stuleciu Portugalia prowadziła wiek odkryć, ponieważ potrzebowała przypraw i cennych towarów. Chęć zysków kierowała ich statkami coraz dalej i dalej w dół afrykańskich wybrzeży i koniec końców dookoła Azji. Zyski z handlu mogły być ogromne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejny powód stagnacji gospodarczej Azji można by nazwać „kulturą samozadowolenia”. Zarówno Chiny, jak i Indie dzieliły skłonność do duchowego patrzenia na rzeczywistość, oddania dla przeszłych ideałów, szacunku dla autorytetów, podejrzliwości wobec nowych idei. Chińskie elity uważały Chiny za „państwo środka” i wierzyły, ze nie mogą nauczyć się niczego od krajów barbarzyńskich. Indie postępowały podobnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdyby Chiny były zachłanniejsze, kto wie, czy inni nie poszliby w ich ślady i to Azja zdominowałaby Afrykę, a może nawet Europę. Wszystko to zostało zatrzymane, odrzucone, nie z powodu braku statków, wiedzy technologicznej, ale dokładnie z powodu dobra narodu. Wszystko to może wydawać się fantazją, ale w czasach Zheng He możliwość zasiedlania tzw. Nowego Świata przez Hiszpan, czy Anglików wydawać by się mogła nieskończenie odległą, niż Nowy Świat „zasiedlony” przez Chińczyków. Jakże różna byłaby historia, gdyby Zheng He kontynuował swoje podróże do Ameryki... być może dziś wszyscy mówilibyśmy i pisalibyśmy po chińsku...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdumiewająco tajemniczym jest, że Chiny nie wykorzystywały tych podróży. W ten sposób, stulecie później Europejczycy mogli „odkryć” Chiny, zamiast Chiny Europę, choć . Chiny mają bardzo starą tradycję żeglarską, a chińskie statki pływały do Indii już za czasów Dynastii Han.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zupełnie inaczej było w Portugalii. Oni zawsze rozwijali przemyśl rybołówczy, rywalizowali z Hiszpanią i innymi krajami o handel śródziemnomorski. Zdobywanie oceanów było dla Portugalii sposobem na zdobycie bogactwa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zatem kto jako pierwszy opłynął glob?. Wszystko wskazuje na to, że był to Zheng He, i że dokonał tego czynu 87 lat przed Kolumbem (1451-1506) i 114 lat przed Magellanem (1480-1521). Zheng He jest ciągle pamiętany, jako największy na świecie nawigator, odkrywca, podróżnik i duma całego chińskiego narodu. W 600-tną rocznicę pierwszej wyprawy tego wielkiego człowieka, Chiny szykują się do uroczystych obchodów upamiętniających jego pierwszą podróż. Obchody będą podkreślały dobre chińskie tradycje miłowania pokoju, jako że Zheng He traktował inne kraje przyjaźnie i z szacunkiem, bez okupowania czyichś terenów, budowania umocnień, grabienia itp. Wielu żeglarzy od dawna pływa śladami Zheng He, by przeżyć jego przygodę. W następstwie tak ogromnego przedsięwzięcia moglibyśmy spodziewać się głębszego zapisu w Chińskiej historii, większego dziedzictwa. Tak jednak nie jest.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W Chinach nie ma obecnie jakichś imponujących pomników na cześć Zheng He i nie powinno to być niespodzianką, skoro wyrzeczono się jego dokonań. Pamięć o nim jest jednak ciągle żywa i pielęgnowana w Indonezji. Podobnie w kilku krajach południowo - wschodniej Azji jest on uważany za bóstwo. Indonezyjczycy ciągle jeszcze modlą się do Zheng He o wyzdrowienie i dobrobyt, choć w jego własnym kraju był traktowany podejrzliwie, a konfucjańscy uczeni dołożyli wszelkich starań, by zniszczyć wszystkie archiwa jego podróży. Mimo to jeszcze i dziś w cesarskich archiwach można znaleźć ciekawe materiały do studiów tematu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Warto dodać na koniec, że Zheng He zamieszkiwał w Nanjing starej stolicy Chin. Jest to metropolia nad rzeką Yangtze w sercu Chin i choć minęło pięć stuleci od śmierci Zheng He, stocznie, w których budowano jego okręty są ciągle na chodzie. Jest tu także symboliczny grób podróżnika. Źródła głoszą, że jego prochy zostały rozrzucone na morzu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zatem 11 lipca 2005 roku Chiny będą obchodziły 600 rocznicę pierwszej wielkiej podróży Zheng He.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
---

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/feeds/1294143811552730306/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/wyprawy-zheng-he.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/1294143811552730306'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/1294143811552730306'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/wyprawy-zheng-he.html' title='Wyprawy Zheng He'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12583677055324464702</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6575049857682122023.post-8074196289977486226</id><published>2012-02-27T01:25:00.001-08:00</published><updated>2012-02-27T01:25:26.008-08:00</updated><title type='text'>kuchnia chińska: kuchnia azjatycka: sushi</title><content type='html'>&lt;a href=&quot;http://kuchniechinske.blogspot.com/2012/02/kuchnia-azjatycka-sushi.html?spref=bl&quot;&gt;kuchnia chińska: kuchnia azjatycka: sushi&lt;/a&gt;: kuchnia azjatycka: sushi : Sushi  Autorem artykułu jest Marta Malarska   Coraz większą popularnością cieszy się w Polsce sushi. Ta potrawa, ...</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/feeds/8074196289977486226/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/kuchnia-chinska-kuchnia-azjatycka-sushi.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/8074196289977486226'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/8074196289977486226'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/kuchnia-chinska-kuchnia-azjatycka-sushi.html' title='kuchnia chińska: kuchnia azjatycka: sushi'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12583677055324464702</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6575049857682122023.post-2762454296591811297</id><published>2012-02-27T01:25:00.000-08:00</published><updated>2012-02-27T01:25:18.770-08:00</updated><title type='text'>kuchnia chińska: kuchnia azjatycka: suschi</title><content type='html'>&lt;a href=&quot;http://kuchniechinske.blogspot.com/2012/02/kuchnia-azjatycka-suschi.html?spref=bl&quot;&gt;kuchnia chińska: kuchnia azjatycka: suschi&lt;/a&gt;: kuchnia azjatycka: suschi : Sushi  Autorem artykułu jest Marta Malarska   Coraz większą popularnością cieszy się w Polsce sushi. Ta potrawa,...</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/feeds/2762454296591811297/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/kuchnia-chinska-kuchnia-azjatycka.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/2762454296591811297'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/2762454296591811297'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/kuchnia-chinska-kuchnia-azjatycka.html' title='kuchnia chińska: kuchnia azjatycka: suschi'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12583677055324464702</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6575049857682122023.post-3331072069849920225</id><published>2012-02-27T01:17:00.000-08:00</published><updated>2012-02-27T01:17:22.924-08:00</updated><title type='text'>kuchnia chińska: kuchnia chińska</title><content type='html'>&lt;a href=&quot;http://kuchniechinske.blogspot.com/2012/02/kuchnia-chinska_24.html?spref=bl&quot;&gt;kuchnia chińska: kuchnia chińska&lt;/a&gt;: Kuchnia chińska  Autorem artykułu jest Tomasz Jakusz   Czy wiesz, że w kuchni chińskiej doliczono się pnad 20.000 różnych potraw? Nie sposób...</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/feeds/3331072069849920225/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/kuchnia-chinska-kuchnia-chinska.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/3331072069849920225'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/3331072069849920225'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/kuchnia-chinska-kuchnia-chinska.html' title='kuchnia chińska: kuchnia chińska'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12583677055324464702</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6575049857682122023.post-750937823017899640</id><published>2012-02-24T07:28:00.000-08:00</published><updated>2012-02-24T07:28:39.973-08:00</updated><title type='text'>kuchnia azjatycka: kuchnia chińska</title><content type='html'>&lt;a href=&quot;http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/kuchnia-chinska_24.html?spref=bl&quot;&gt;kuchnia azjatycka: kuchnia chińska&lt;/a&gt;: Kuchnia chińska  Autorem artykułu jest Tomasz Jakusz   Czy wiesz, że w kuchni chińskiej doliczono się pnad 20.000 różnych potraw? Nie sposób...</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/feeds/750937823017899640/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/kuchnia-azjatycka-kuchnia-chinska.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/750937823017899640'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/750937823017899640'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/kuchnia-azjatycka-kuchnia-chinska.html' title='kuchnia azjatycka: kuchnia chińska'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12583677055324464702</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6575049857682122023.post-4342217259053459559</id><published>2012-02-24T07:25:00.001-08:00</published><updated>2012-02-24T07:26:55.325-08:00</updated><title type='text'>kuchnia chińska</title><content type='html'>&lt;h2&gt;Kuchnia chińska&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Tomasz Jakusz&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Czy wiesz, że w kuchni chińskiej doliczono się pnad 20.000 różnych potraw?
Nie sposób mówić tylko o jednej kuchni chińskiej, ponieważ w Chinach istnieje  kilkanaście jak nie kilkadziesiąt małych kuchni regionalnych, czasami drastycznie się różniących. Ogólnie cały obszar Chin można podzielić na 4 kuchnie: północną - słoną z Pekinem na czele, południową - słodko-kwaśną z Kantonem na czele, wschodnią- ostro-słodką wzdłuż rzeki Jangcy oraz zachodnią - bardzo pikantną z Seczułanem na czele. &lt;br /&gt;Kuchnia chińska jest najstarszą sztuką kulinarną, ma ona tak ogromny potencjał, że wpływa na kuchnie wszystkich kontynentów. Chińszczyzna - potocznie mówiąc to druga, po kuchni francuskiej, najdoskonalsza forma sztuki kulinarnej. Składa się na nią około 60 sposobów przyrządzania potraw na ogniu, w tym około 30 sposobów smażenia oraz około 80 sposobów cięcia, w tym siekanie, szatkowanie, filetowanie, tranżerowanie, cięcia ukośne, pchane, pociągane, pionowe, z toczeniem, kolebkowe itp. oczywiście pod innymi chińskimi nazwami.&lt;br /&gt;Bogactwo składników tkwi w położeniu geograficznym Chin oraz klimacie. Dostęp do rzek, mórz i oceanu, a także niziny, góry, nieco lasów sprawiają, że sztuka kulinarna staje się niesamowicie obszerna i trudna do opanowania.&lt;br /&gt;Poza tym w chińskiej kulturze przywiązuje się ogromne znaczenie do jedzenia. Chińczycy uważają, że naród, który nie posiada kultury, nie potrafi odróżnić smaków,  a co za tym idzie nie umie gotować. Zatem cywilizacja jest ściśle związana z  jedzeniem.&lt;br /&gt;Ogromną rolę odgrywa ryż - zboże jest podstawą każdego posiłku kuchni chińskiej od czasów dynastii Shang (1554-1045 p.n.e.). Przeciwieństwem ryżu jest cai (dosł. warzywa), czyli wszystko poza ryżem i mąką. Kontrast pomiędzy fan i cai jest zgodny z zasadami równowagi i harmonii opartymi na Yin i Yang, które odnoszą się do codziennego życia. Większość warzyw i owoców to produkty Yin, najczęściej wilgotne i miękkie, o działaniu chłodzącym, odżywiające żeński pierwiastek natury człowieka. Produkty Yang, smażone i pikantne, z czerwonym mięsem, rozgrzewają i odżywiają męską część natury. Każdy posiłek powinien tworzyć harmonię smaków, ale musi być także zachowana równowaga pomiędzy pokarmami o działaniu chłodzącym i rozgrzewającym. Fan zawsze miało większe  znaczenie niż cai.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trwający całe tysiąclecia rozwój chińskiej sztuki kulinarnej był procesem nieustannego próbowania i ulepszania, wytrwałym poszukiwaniem coraz bardziej wyrafinowanych i doskonałych potraw. Nigdy nie zagubiono przy tym pierwotnego charakteru tej kuchni - jej podstawowe założenia są absolutnie ponadczasowe. &lt;br /&gt;Połączenie chińskiej tradycji kulinarnej z najnowszą wiedzą z dziedziny medycyny  znane jest nie od dziś. Zdrowy sposób odżywiania jest bowiem od dawna elementarną częścią składową chińskiej medycyny. Kuchnia chińska próbuje dostosować potrawy pod względem składników i sposobu ich przyrządzania do panującej aury i aktualnego stanu fizycznego organizmu. Tak więc zielony ogórek wspiera funkcje wątroby i jelit, podobnie jak biała cebula, która dodatkowo dzięki swojej ostrości pobudza również czynności płuc. Na serce i ciśnienie krwi dobrze działają czerwone i lekko kwaśne pomidory. Słodkie potrawy działają korzystnie na funkcjonowanie śledziony i trzustki, słone natomiast na nerki i pęcherz.&lt;br /&gt;Sztuka gotowania jest w Chinach ściśle powiązana z chińską filozofią - z wiarą w harmonię, istnienie naturalnej równowagi między siłami przyrody oraz harmonijnego związku między otaczającymi nas przedmiotami. Tradycją jest posługiwanie się przy stole pałeczkami. Pałeczki upowszechniły się w Chinach około roku 3000 p.n.e.. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kuchnia Pekińska - kuchnia północnych Chin wywodzi się z trzech zupełnie odmiennych źródeł: chińskiego muzułmanizmu, tradycji kulinarnych dworu cesarskiego oraz miejscowych, regionalnych zwyczajów żywieniowych. Dla kuchni pekińskiej charakterystyczne jest spożywanie bułeczek gotowanych na parze i makaronu. Ryż spożywa się bardzo rzadko. Popularną potrawą z makaronem jest Cza Ciang Mein, którą można porównać z włoskim spaghetti. Chińskie danie różni się jednak dodatkami: posiekanymi surowymi jarzynkami, kiełkami fasoli mung i kwaszonymi ogórkami. Podstawowe produkty pekińskiej kuchni - to mięso baranie i jagnięce, kaczki, krewetki i kraby. Z warzyw preferuje się białą kapustę, marchew, rzodkiew, szpinak, sałatę i pomidory. Nie stroni się od przypraw: czosnku, imbiru, octu, pieprzu i cebuli. Charakterystyczne dla tego regionu są pożywne sosy oraz dania mięsne, jak też naleśniki i knedle. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kuchnia Kantońska. Kuchnia południa. Z uwagi na cieplejszy klimat, potrawy są bardziej wymyślne. Kanton może się poszczycić najbardziej wyrafinowaną kuchnią w Państwie Środka. Sporo w niej owoców, które wchodzą w skład potraw takich jak: skrzydełka kurze w sosie mandarynkowym, kura w stu kwiatach, śliwki suszone z wieprzowiną gotowaną na parze. W prowincji tej łowi się dużo ryb. Krewetkami i krabami nadziewa się mięso, a potrawy zawierające płetwy rekina, kalmary i wodorosty należą do dań powszechnie podawanych. W miejscowej kuchni istnieje specjalny sposób przyrządzania ryb morskich: smaży się je w dużej ilości oleju, dodając imbir i cebulę. Tak przygotowane kawałki ryby jada się maczając je w specjalnych sosach: chili, hoisin (lekko pikantny sos jarzynowy), musztardowym, sojowym oraz ketchupie z dodatkiem siekanego świeżego imbiru, czosnku i cebuli dymki. Mieszkający tutaj ludzie lubią potrawy gotowane krótko i oszczędnie przyprawiane, aby zachował się w nich naturalny smak użytych składników. Spożywa się raczej ryż niż makaron.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kuchnia Szanghajska. Kuchnia wschodu. Duży wpływ na charakter tej kuchni ma bogactwo akwenów. Niektóre prowincje wschodnie graniczą z morzem, znajduje się tutaj wiele jezior oraz dolny bieg rzeki Jangcy. Cały region poprzecinany jest siecią rzek, kanałów i potoków, które dostarczają ogromnej liczby ryb, a także krabów i krewetek. Specjalnością tego regionu są dania ze świeżych ryb i skorupiaków. Mieszkańcy tego regionu lubią potrawy słodkie: duże grudki nie rafinowanego cukru dodaje się do dań z wieprzowiny, szynki, a nawet potraw z ryb. Na południu dużą popularnością cieszy się kuchnia jarska. Szczególnie wyrafinowane są dania, które mają naśladować potrawy mięsne lub rybne. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kuchnia Seczułańska. Kuchnia zachodu. Obszar odkryty w II wieku p.n.e. - jeden z najbogatszych regionów Chin pod względem żyznej ziemi, a co za tym idzie obfitych plonów ryżu, pszenicy, kukurydzy, bawełny, a także jedwabiu i owoców. Regionalna kuchnia seczułańska jest bardzo pikantna. Potrawy przyprawia się ostrą papryką. Szczególnie smaczne są solone i kwaszone warzywa, podawane jako pikantne przyprawy. Charakterystyczne dla Seczułanu jest stosowanie lekkiego wędzenia, które dodaje potrawie delikatnego zapachu palących się liści herbaty, cukru lub igieł sosny. Wędzone żeberka słyną w całych Chinach. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Naczynia i przybory kuchenne&lt;br /&gt;Wok. Wok jest w całej Azji najważniejszym naczyniem do przyrządzania potraw. Może mieć wielostronne zastosowanie. Tradycyjnie ta półkolista patelnia jest w Chinach wciąż jeszcze wykonywana z żelaza. Woki występujące ostatnio również w Europie produkowane są z zupełnie innych materiałów i pokryte różnymi warstwami. Wiele modeli ma  już spłaszczone dno, co pozwala na używanie ich na naszych kuchenkach gazowych lub elektrycznych. Wok nadaje się do wszystkich stosowanych w Chinach metod obróbki cieplnej. Można w nim gotować, smażyć, dusić, frytować, a także smażyć na niewielkiej ilości tłuszczu, stale mieszając. Inna ich zaleta - pomagają oszczędzać energię cieplną, bo wok bardzo szybko się nagrzewa i równomiernie rozprowadza ciepło po całej swojej powierzchni. Wysokie ścianki boczne pozwalają również na przetrzymywanie w cieple składników, które już zostały usmażone na gorącym środku patelni.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Kosz do gotowania na parze&lt;br /&gt;Okrągłe, chińskie kosze do gotowania na parze zrobione są z drzewa bambusowego. Mają brzeg wysokości około 10 cm, dno wykonane z płaskich listewek i pokrywkę ze splecionych pasków. Wstawione do woku nad gotującą się wodą umożliwiają takie gotowanie potraw, które chroni zawarte w produktach witaminy i ich naturalny smak. Jeżeli chce się ugotować kilka potraw lub większą ilość porcji jednocześnie, można do woku wstawić kilka koszy na raz, jeden na drugim.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Garnek chi-go&lt;br /&gt;Garnek chi-go, który od regionu, z którego pochodzi, nazywany jest również garnkiem Junna, jest okrągłym naczyniem glinianym zaopatrzonym w pokrywkę. Jego dno jest na środku uformowane w zwężający się ku górze komin, który ma na końcu otwarty czubek. Kiedy garnek chi-go ustawi się nad innym garnkiem z wrzącą wodą, wtedy przez otwór w kominie przedostaje się do środka glinianego garnka gorąca para. Dzięki temu znajdujące się w garnku chi-go produkty można ugotować bez dodatku tłuszczu, nie tracąc cennych wartości, a dodane do nich przyprawy uzyskują intensywniejszy aromat. Przyrządzoną w ten sposób potrawę serwuje się bezpośrednio z garnka. Żeby ugotować większą liczbę porcji, ustawia się jeden garnek chi-go na drugim, podobnie jak kosze do gotowania na parze. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ognisty kociołek&lt;br /&gt;Ognisty kociołek, zwany również kociołkiem mongolskim, jest po prostu chińską odmianą garnka do fondue. Składa się z metalowego komina z rusztem, na którym rozżarza się węgiel drzewny. Komin otoczony jest naczyniem w kształcie krążka, które zamyka się pokrywką. Pod wpływem ciepła rozchodzącego się z komina, znajdująca się w naczyniu woda lub rosół zaczyna się gotować, a różne składniki umieszczone w wodzie lub w rosole w specjalnych, drucianych koszyczkach miękną. Powstaje przy tym bardzo pyszna, esencjonalna zupa, którą zgodnie ze zwyczajem chińskim jada się na zakończenie posiłku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tasak kuchenny&lt;br /&gt;Szeroki tasak z ostrą powierzchnią tnącą jest w całej Azji narzędziem używanym do rozdrabniania wszelkich składników. Można nim nie tylko siekać, ale także sprawnie i szybko podzielić mięso i rybę, a także precyzyjnie kroić. Jest bardzo praktyczny w użyciu. Szeroką powierzchnię można również używać jako tłuczka do mięsa lub jako łopatkę. Obok woka jest niezbędnym przyborem w kuchni chińskiej. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Charakterystyczne surowce kuchni chińskiej&lt;br /&gt;Anyż gwieździsty. Są to nasiona silnie rozgałęzionego drzewa z rodziny magnoliowatych. Kształtem przypominają ośmioramienną gwiazdę, w której znajdują się torebki nasienne. Anyż gwiazdkowaty jest bardziej aromatyczny niż anyż zwykły. Ma przyjemny anyżowy aromat i słodki lukrecjowy smak. Używa &lt;br /&gt;się go głównie do potraw mięsnych duszonych&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Grzyby mu-err. Grzyby mu-err to szarawoczarne, pokarbowane i pomarszczone suszone grzyby, nieco przypominające chmury z chińskich obrazów. Po namoczeniu pięciokrotnie powiększają objętość i podobne są do pewnego typu kędzierzawych wodorostów. Mają łagodny, grzybowy smak i przyjemną chrupką konsystencję. Grzyby te rosną na  próchniejących kłodach i dlatego nazywa się je także grzybami drzewnymi. Chińczycy cenią je sobie dzięki ich chrupkiej, ale dość zwartej konsystencji. Ponieważ jednak nie mają one wyraźnego smaku, stosuje się je &lt;br /&gt;głównie na zasadzie kontrastu do jasnych i kolorowych dań. W przeciwieństwie do grzybów leśnych, można je  kilkakrotnie odgrzewać. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kapusta pekińska po tsai&lt;br /&gt;Ma jasnozielone, podłużne i chrupiące liście z soczystymi żyłkami i żeberkami. Jej delikatny smak, podobny jest do kapusty białej, nadaje się do smażenia, duszenia i podawania w stanie świeżym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kapusta chińska pak choi&lt;br /&gt;Kapusta ta posiada długie, białe łodygi i ciemnozielone owalne liście, które wyrastają z korzeni. Liście i łodygi nadają się do spożycia, a pokrojone w paski mogą być składnikiem sałatek lub smażone metoda stir-fry.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Owoce li-czi - słodkie fioletowe niby śliwki, w środku przeźroczyste i galaretkowate, bardzo słodkie wspaniałe do deserów, można je u nas kupić w puszkach np. tao tao&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiełki fasoli mung&lt;br /&gt;Są one często mylone z kiełkami sojowymi, chodzi tu jednak o kiełki zielonego nasienia rośliny strączkowej, które ma wielkość grochu. Kiełki fasoli złotej mung można nabyć świeże lub w puszkach. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Makaron mie&lt;br /&gt;Jest to makaron produkowany z mąki pszennej. Spożywa się go głównie w Chinach północnych. W Europie sprzedawany jest we wstążkach o różnej szerokości lub jako podgotowane, nie mające końca spaghetti (tak zwane Szanghaj-mie), które przed ugotowaniem trzeba najpierw połamać na mniejsze kawałki..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Makaron sojowy &lt;br /&gt;Długie nitki makaronu, podobne do cienkiej plastykowej linki. Sprzedaje się je w zwojach. Makaron przezroczysty należy przed użyciem namoczyć w gorącej wodzie i pokroić na mniejsze kawałki. Służy jako wkładka do zupy. Można go też smażyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pędy bambusa&lt;br /&gt;Delikatne młode pędy jadalnego gatunku bambusa, kremowej barwy, o włóknistej konsystencji. W całej Azji ceni się ich niepowtarzalny, lekko gorzkawy, delikatny smak i chrupkość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyprawa - pięć smaków (Wu-fen)&lt;br /&gt;Jest to kombinacja anyżu, anyżu gwiazdkowatego, kopru włoskiego, goździków i cynamonu. Skład przyprawy, proporcje i smak mieszanki różnią się zależnie od producenta. Stosowana głównie w Kantonie do pieczonej kaczki, dań wołowych oraz do marynowania mięsa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Imbir (zingiber officinale) &lt;br /&gt;Młody korzeń tropikalnej rośliny, powszechnie stosowany w kuchni chińskiej. Przysmażony imbir, cebula i czosnek tworzą podstawę większości dań azjatyckich. Potrawy nabierają dzięki niemu słodyczy i wyraźnie palącego smaku. Cały i usmażony imbir nie powinien być włóknisty, gdyż to wskazuje, że w porze zbioru był przejrzały.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Olej sezamowy &lt;br /&gt;Ten olej przyprawowy (nadaje potrawom subtelny aromat) wytwarzany jest głównie przez wytłaczanie prażonych nasion sezamowych. Dzięki temu ma specyficzny smak i aromat. Należy go dlatego stosować jedynie w niewielkich ilościach. &lt;br /&gt;Olej ten traci niestety swój aromat, jeżeli zostanie mocno rozgrzany, dlatego nie nadaje się do smażenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sambal oelek&lt;br /&gt;Ta znana z indonezyjskiej kuchni pasta korzenna jest również bardzo często stosowana w Chinach. Zawiera owoce papryki chili, cebulę, czosnek, imbir, sól i olej. Sambal oelek stosuje się do przyprawiania ostrych sosów. Można ją stosować wszędzie tam gdzie gdzie normalnie stosowane jest chili.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Tofu&lt;br /&gt;Tofu jest produktem uzyskiwanym z nasion soi. Z wyglądu przypomina twaróg. Ma smak zbliżony do sera, jest jednak mniej aromatyczny, ale za to bardzo bogaty w proteiny. W handlu występuje tofu świeże, podwędzane oraz sfermentowane. To ostatnie jest najczęściej oferowane w postaci kostek pływających w solankowej zalewie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Techniki przyrządzania potraw&lt;br /&gt;Krojenie składników&lt;br /&gt;Kuchnia chińska charakteryzuje się tym, że wszystkie składniki są odpowiednio przygotowane. Warzywa pozostają chrupkie, mięso jest soczyste i miękkie, a wszystko jest dobrze doprawione dużą ilością przypraw. Osiąga się to przez bardzo krótki czas gotowania potrawy, za to na możliwie dużym ogniu. Dlatego wszystkie składniki zanim zostaną poddane obróbce cieplnej muszą być dobrze pokrojone i najlepiej, jeżeli mają mniej więcej tę samą wielkość. &lt;br /&gt;Tylko wtedy poszczególne składniki mogą odpowiednio wchłonąć przyprawowe sosy i osiągnąć jednakową miękkość. Najbardziej precyzyjnie rozdrabnia się je za pomocą kuchennego tasaka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Metody obróbki potraw&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkie podstawowe metody obróbki cieplnej stosowane w kuchni chińskiej są nam właściwie znane. Na Dalekim Wschodzie, tak jak u nas, również się gotuje, gotuje na parze, smaży i dusi. Jednak Chińczycy używają przy tym o wiele mniej tłuszczu i prawie zawsze mięso i rybę przyrządzają razem z warzywami. Ta ostatnia podstawowa reguła kuchni chińskiej przenosi nas z teorii do praktyki. Przejdźmy zatem do omówienia ważniejszych metod przyrządzania potraw chińskich.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smażenie z ciągłym mieszaniem (Stir-Frying) &lt;br /&gt;Szybko zrobione to dobrze zrobione - to powiedzenie najlepiej charakteryzuję istotę smażenia z ciągłym mieszaniem. Pomimo że ten sposób przygotowania potraw uważany jest za esencję chińskiej kuchni, jednak jest młodszy i powstał jako alternatywa do smażenia na głębokim oleju w obliczu ograniczonego dostępu &lt;br /&gt;do dużej ilości tłuszczu. Smażenie stri-fry odbywa się na niewielkiej ilości tłuszczu (zazwyczaj 2 łyżki) i w bardzo wysokiej temperaturze. Oczywiście technika stir-fry została stworzona z myślą o woku i zdecydowanie jego użycie polecam. Do smażenia polecany jest olej z orzeszków pistacjowych lub sojowy z uwagi na wysoką temperaturę palenia/dymienia (ten pierwszy jest jednak w Polsce trudno osiągalny i bardzo drogi). Z własnego doświadczenia wiem jednak, że równie dobry jest olej słonecznikowy, natomiast absolutnie nie należy stosować oliwy z oliwek a także oleju sezamowego (powszechnie używanego np. w kuchni koreańskiej), które bardzo szybko zaczynają się palić. Użycie bardzo gorącego oleju powoduje, że powierzchnia smażonych warzyw i mięs zostaje &quot;zapieczętowana&quot;, zatrzymując wewnątrz wszystkie soki wraz z witaminami, dzięki czemu potrawy są smaczne i zdrowe. Smażenie z ciągłym mieszaniem jest techniką na pierwszy rzut oka prostą wymaga jednak odpowiedniej organizacji pracy, szczególnie tyczy się to uprzedniego przygotowania wszystkich składników potrawy.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Frytowanie (smażenie w dużej ilości tłuszczu)&lt;br /&gt;W Chinach frytuje się w woku. Znane są dwie metody. W pierwszej składniki wkłada się do gorącego tłuszczu i frytuje tak długo, aż zrobią się chrupkie i miękkie. W drugiej natomiast składniki smaży się w tłuszczu bardzo krótko, po czym stale mieszając, dosmaża się je już na innej patelni. Technikę tę nazywa się przeciąganiem przez olej lub podwójnym smażeniem. Zamiast w woku można to oczywiście zrobić we frytownicy lub garnku. Do frytowania należy wykorzystywać olej, któremu nie szkodzi wysoka temperatura, na przykład olej sojowy. Do tego celu może on być użyty parokrotnie, póki nie nabierze koloru ciemnego bursztynu. Do wyjmowania składników z głębokiego oleju przyda nam się druciane sitko.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gotowanie na parze&lt;br /&gt;Ogólnie można stwierdzić, że potrawy ugotowane na parze są delikatniejsze w smaku i bardziej aromatyczne niż potrawy smażone lub frytowane. Dotyczy to wielu składników, jak np. mięsa, drobiu, warzyw (z wyjątkiem liściastych), owoców morza, szczególnie jednak ryb. Gotowanie na parze odbywa się z reguły w woku nad gotującą się wodą. Składniki umieszcza się w koszyku do gotowania na parze, wyłożonego uprzednio liśćmi sałaty lub kapusty pekińskiej. Zapobiega to przywieraniu potraw. Koszyk do parowania należy następnie przykryć pokrywką i wstawić do woku napełnionego gotującą się wodą do wysokości 2-3 cm. Kto nie ma koszyka do parowania, może ułożyć składniki na talerzu. Następnie do dużego garnka, napełnionego gotującą się wodą do wysokości dwóch palców, wstawia się do góry dnem żaroodporną miskę, a na niej ustawia talerz ze składnikami. Garnek należy teraz przykryć pokrywką i potrawę ugotować na parze.&lt;br /&gt;W Chinach proces ten nie zawsze odbywa się w koszyku do gotowania na parze, ale również na żaroodpornym talerzu lub w misce, którą ustawia się w woku na specjalnej wkładce do parowania w kształcie krzyża. &lt;br /&gt;Metodę tę stosuje się zwykle wtedy, gdy chce się wykorzystać wydobywający się ze składników sok.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Duszenie&lt;br /&gt;Dusi się przeważnie większe kawałki mięsa. Na niewielkim ogniu duszą się one tak długo w przyprawionym wywarze, dopóki płyn nie zgęstnieje na tyle, że osiada na kawałkach mięsa, pokrywając je błyszczącą powłoką.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zwyczaje żywieniowe Chińczyków&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chińczycy w codziennym menu posiadają zaledwie dwa podstawowe posiłki: śniadanie i obiad połączony z deserem. Śniadanie jest bardzo ubogie i składa się zazwyczaj z białego gotowanego ryżu lub makaronu ryżowego, ewentualnie kleiku ryżowego oraz herbaty liściastej, najczęściej zielonej. Obiad jest natomiast ucztą, na którą składa się kilka lub kilkanaście potraw. Zwyczajowo podaje się o jedno danie więcej niż liczba gości. Zwykle jest to 4-6 dań w dzień powszedni oraz 10 - 12 dań jeżeli zaproszeni są goście. Posiłki podawane są z krótkimi przerwami. Podczas normalnego tradycyjnego obiadu dwie potrawy stanowią dania z mięsa i ryżu, zaś dwie kolejne to zupy. Jedna zupa jest spożywana w środku obiadu, druga zupa zamyka obiad, tzn. część zasadniczą, po której podawane są dania z ciast lub cukrów i zielona herbata. Na samym końcu podaje się owoce. Podczas przyjęć z licznymi gośćmi podawane są na początku zimne przekąski, kilka zup jednocześnie, dania gorące zasadnicze, następnie dania z ciast, dania z cukrów, herbata koniecznie zielona i owoce jako zwieńczenie uczty. Jeżeli podawany był drób, po zakończeniu spożywania go podaje się mokre, gorące ręczniki do oczyszczenia dłoni. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Herbata&lt;br /&gt;&quot;Najlepsza herbata pochodzi z wysokich gór&quot; - przysłowie chińskie. Chiny, które są kolebką herbaty, mogą się pochwalić największą na świecie różnorodnością najwyższej jakości herbaty. Herbaty uprawia się w 18 rejonach, z których do najważniejszych zaliczyć można Zhejiang, Hunan, Syczuan, Fujian, Yunnan i Anhui. Pomimo że produkcja herbaty w Chinach jest zmonopolizowana, kraj ten wytwarza jedne z najlepszych herbat, ale tylko niewielki ułamek tej produkcji (około 18%) trafia na zagraniczne stoły. Pozostała część spożywana jest w kraju produkcji i są to w większości herbaty zielone. W Chinach herbaty zrywane są w dwóch terminach, a w niektórych rejonach nawet trzy razy w roku. Pierwszy zbiór zaczyna się w połowie kwietnia, a kończy w maju. Mówi się, że herbaty z tego zbioru są najwyższej jakości. Drugi zbiór rozpoczyna się na początku lata, a jak już wspominałem, w niektórych okolicach jesienią następuje zbiór trzeci. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciekawostki o kuchni chińskiej&lt;br /&gt;- Czy wiesz, że w kuchni chińskiej doliczono się ponad 20 000 potraw&lt;br /&gt;- Chińczycy są twórcami najdoskonalszych noży ze stali chirurgicznej oraz molibdenowo-chromowej, noże te ostrzy się raz na 25 lat, są wykonywane całkowicie ręcznie. Widziałem na żywo: te noże robią oooogrooomne wrażenie, a ich cena zwala z nóg. Za najmniejszy z kolekcji liczącej 4 sztuki trzeba było zapłacić około 1200 euro. Ile zatem kosztował komplet...?!!!&lt;br /&gt;- Nie prawdą jest, że je się tam psy, koty, szarańcze, szczury i tym podobne, są to niczym nie poparte pogłoski&lt;br /&gt;- Najciekawsze potrawy chińskie:&lt;br /&gt;• potrawa ze stu- lub tysiącletnich jaj&lt;br /&gt;• Lwie głowy (shihitze tou)&lt;br /&gt;• Mrówki wchodzące na drzewo -&lt;br /&gt;• Kan Shao Yu - potrawa ze sfermentowanego ryżu&lt;br /&gt;• Zupa z jaskółczych gniazd&lt;br /&gt;
---

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/feeds/4342217259053459559/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/kuchnia-chinska_24.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/4342217259053459559'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/4342217259053459559'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/kuchnia-chinska_24.html' title='kuchnia chińska'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12583677055324464702</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6575049857682122023.post-5427067609975122246</id><published>2012-02-24T07:07:00.001-08:00</published><updated>2012-02-24T07:26:55.338-08:00</updated><title type='text'>zrób sushi</title><content type='html'>&lt;h2&gt;Sushi - zrób to sam&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Marta Malarska&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Serdecznie zapraszam do zapoznania się z moim domowym sposobem na przygotowanie sushi.
Będziemy robić dwa najprostsze w przygotowaniu rodzaje tej potrawy: maki i nigri.
&lt;strong&gt;Serdecznie zapraszam do zapoznania się z moim domowym sposobem na przygotowanie sushi.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Będziemy robić dwa najprostsze w przygotowaniu rodzaje tej potrawy: maki i nigri.Porcja, którą przygotowałam wystarczyła na obiad dla 4 osób.&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;Produkty:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;   1. Paczka ryżu do sushi 500 g. Koniecznie musi być specjalny.&lt;br /&gt;   2. Paczka prasowanych alg nori (są pakowane po 10)&lt;br /&gt;   3. Ocet ryżowy.&lt;br /&gt;   4. Sos sojowy.&lt;br /&gt;   5. Marynowany imbir, do podania.&lt;br /&gt;   6. Chrzan wasabi.&lt;br /&gt;   7. Majonez.&lt;br /&gt;   8. 12 paluszków krabowych.&lt;br /&gt;   9. 1 świeży, obrany ogórek.&lt;br /&gt;  10. Pół obranego awokado&lt;br /&gt;  11. Paczka dużych mrożonych krewetek, przygotowanych specjalnie do wyrobu sushi&lt;br /&gt;  12. Średnia paczka wędzonego łososia&lt;br /&gt;  13. Kilka kawałków marynowanej dyni (to już mój pomysł, tak więc nie jest obowiązkowa)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkie produkty są dostępne w dużych centrach handlowych, można je również kupić przez Internet.&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;Pomoce kuchenne&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;   1. Bardzo ostry nóż do krojenia sushi maki&lt;br /&gt;   2. Drewniana łyżka do mieszania&lt;br /&gt;   3. Mata do zawijania sushi maki&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Przygotowanie ryżu&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do obydwu rodzajów sushi będzie nam potrzebny odpowiednio przygotowany ryż.Należy pamiętać o tym, aby przygotowanie go zacząć ponad godzinę wcześniej. Musi zostać odpowiednio ugotowany, przyprawiony i zdążyć wystygnąć zanim zaczniemy wykorzystywać go do robienia sushi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Bardzo dokładnie płuczemy ryż i odsączamy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2. Zalewamy wodą i pozostawiamy przynajmniej na 30 min.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3. Odlewamy wodę i zalewamy ponownie (1 szklanka ryżu zalana 1,2 szklanki wody).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;4. Przelewamy wszystko do rondla.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;5. Doprowadzamy do wrzenia, następnie zmniejszamy gaz, przykrywamy naczynie pokrywką i gotujemy dalsze 10 min. Radzę od czasu do czasu zamieszać drewnianą łyżką! Woda szybko paruje, ryż przykleja się do dna i może się łatwo przypalić!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;6. Wyłączamy gaz i zostawiamy, aby ryż dojrzał na 10-15 minut. Przez cały ten czas nie zdejmujemy pokrywki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Często na opakowaniu znajdują się ścisłe instrukcje gotowania. Ja często korzystam właśnie z nich. Dotyczy to również sosu. Często zamiast sosu sojowego, stosuje się zwykłą sól. Czytajcie zatem instrukcje!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;Sos do ryżu&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najlepiej przygotować go podczas gotowania ryżu.7-8 łyżek octu ryżowego1 łyżka sosu sojowego japońskiegodo 4 łyżek cukru&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Sushi maki&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najwygodniej jest przygotować sobie wszystkie składniki na dużym półmisku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;   1. Obieramy ogórka i awokado i kroimy je w podłużne małe kawałki. Kawałki ogórka mogą być długie&lt;br /&gt;   2. Paluszki krabowe rozmrażamy, każdy kawałeczek możemy pokroić na cztery części lub wykorzystać cały. To już zależy od Was.&lt;br /&gt;   3. Połowę plasterków łososia kroimy na malutkie cząstki&lt;br /&gt;   4. Dynię kroimy na małe kawałki&lt;br /&gt;   5. Na macie do zwijania sushi kładziemy płatek glonów, po stronie chropowatej rozprowadzamy warstwę ryżu. Trudno jest mi określić ile dokładnie. Jest to dosyć cienka warstwa. Dojdziecie do wprawy metodą prób i błędów. Krojąc porcję przygotowaną z trzeciego płatka glonów, stwierdzicie na pewno, że ilość ryżu jest odpowiednia. Niektórzy radzą zostawić 1/5 nori nie przykrytą ryżem, by tam układać ryby i inne dodatki. Ja tak nigdy nie robiłam. A sushi i tak zawsze się udaje. Są różne szkoły. Na opakowaniu glonów często znajdują się instrukcje w języku polskim. Zachęcam do ich czytania! Są bardzo pomocne dla początkujących.&lt;br /&gt;   6. Jeden koniec smarujemy cieniutką warstwą wasabi. Ja dodaje często cienką warstwę majonezu. Z tej samej strony przez całą szerokość płatka glonów układamy składniki. Możliwe są różne kombinacje:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;      - wędzony łosoś + ogórek&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;      - wędzony łosoś + ogórek + awokado&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;      - paluszek krabowy + awokado&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;      - kilka kawałków ogórka- tylko wędzony łosoś&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;      - wędzony łosoś + marynowana dynia&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;      Wszystko zależy od Was i Waszej inwencji! Zachęcam do eksperymentowania. Można również połączyć wędzonego łososia z gotowanym jajkiem lub użyć tuńczyka z puszki. W specjalistycznych sklepach można też kupić odpowiednio przygotowane surowe ryby. Nie radzę eksperymentować samemu. Może się to skończyć niestrawnością.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;      Sami, po wielu eksperymentach, zdecydujecie, co najbardziej Wam smakuje.&lt;br /&gt;   7. Po ułożeniu wszystkich składników, zawijamy glony. Przypomina to zawijanie rolady i bardzo pomocna jest przy tym mata. Wielu osobom wydaje się to skomplikowane, ale w istocie tak nie jest i szybko można się tego nauczyć. Trzeba mieć tylko cierpliwość.&lt;br /&gt;   8.&lt;br /&gt;      Przygotowaną w ten sposób „małą roladę” kroimy w kawałki w 1,5 centymetrowych odstępach. Tak przygotowane maki układamy na talerzu. Podajemy z sosem sojowym, wasabi i marynowanym imbirem. &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;Sushi nigri&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przygotowujemy rozmrożone wcześniej krewetki do sushi, małe plastry wędzonego łososia, ryż.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;   1. Z ryżu formujemy niewielkie kulki, mogą mieć kształt małych jajeczek.&lt;br /&gt;   2. Smarujemy je niewielką ilością chrzanu wasabi.&lt;br /&gt;   3. Na wierzchu układamy plasterek łososia lub jedną krewetkę. Składniki powinny przykrywać górną część ryżu.&lt;br /&gt;   4. Układamy na talerzu, podajemy.&lt;br /&gt;   5. Sushi z krewetka nazywa się Ebi, z łososiem Sushi Sake&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do przygotowania sushi nigri można wykorzystać dostępne w specjalistycznych sklepach mrożone półprodukty. Są one specjalnie porcjowane. Polecam rybę maślaną i tuńczyka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Mam nadzieję, że zachęciłam Was do samodzielnego przygotowania sushi. Życzę powodzenia i smacznego.&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;
---
    &lt;p&gt; Marta Malarska
DlaUrody.pl.
http://www.dlaurody.pl
info@dlaurody.pl&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/feeds/5427067609975122246/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/zrob-sushi.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/5427067609975122246'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/5427067609975122246'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/zrob-sushi.html' title='zrób sushi'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12583677055324464702</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6575049857682122023.post-4574028690958523370</id><published>2012-02-24T07:04:00.001-08:00</published><updated>2012-02-24T07:04:03.279-08:00</updated><title type='text'>sushi</title><content type='html'>&lt;h2&gt;Sushi&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Marta Malarska&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Coraz większą popularnością cieszy się w Polsce sushi. Ta potrawa, o charakterystycznym smaku, przywędrowała do nas z Japonii. Osoby, które raz spróbowały sushi nie mogą pozostać obojętne. Część z nich od razu rezygnuje, ponieważ orientalny smak zupełnie im nie odpowiada. Inni, po pierwszym spróbowaniu, mają na nie ciągle ochotę.
Coraz większą popularnością cieszy się w Polsce sushi. Ta potrawa, o charakterystycznym smaku, przywędrowała do nas z Japonii. Osoby, które raz spróbowały sushi nie mogą pozostać obojętne. Część z nich od razu rezygnuje, ponieważ orientalny smak zupełnie im nie odpowiada. Inni, po pierwszym spróbowaniu, mają na nie ciągle ochotę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja bardzo polubiłam suhi. Jest smaczne i bardzo zdrowe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zachęcam do samodzielnego przygotowania go w domu. Na Waszych gościach na pewno zrobi to wrażenie. Zanim przejdę do przepisu, zapraszam do zapoznania się z jego historią oraz zasadami spożywania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Historia sushi&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwsze pisane świadectwa dotyczące sushi w Japonii pochodzą z dokumentu Taiho-Ritsuryo (701-718 n.e.), ale źródeł sushi należy szukać w Azji kontynentalnej, na terenie dzisiejszych Chin. Pod koniec II w. naszej ery w słowniku powstałym na terenie Chin, po raz pierwszy pojawia się wzmianka o sushi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Można powiedzieć, że potrawa ta powstała niejako przy okazji. Kiedyś, gdy nie było innych możliwości przechowywania żywności był to sposób na konserwację ryb. Solone ryby przekładano warstwami gotowanego ryżu i pozostawiano na okres od jednego do trzech lat, aż do całkowitego sfermentowania bez dopływu powietrza (Nare-sushi). Zjadano tylko rybę ze świeżo ugotowanym ryżem, a sfermentowany ryż wyrzucano.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Później okres fermentacji ulegał skróceniu (od miesiąca do kilku dni) i zjadano zarówno rybę, jak i ryż (Nama-nare, Ii-sushi). W kolejnym etapie powstawania potrawy zastosowano ocet ryżowy do zakwaszania ryżu, którym przekładano warstwy przyprawionej ryby, przygniatano kamieniem i pozostawiano na noc. Tak spreparowane danie było gotowe do jedzenia już następnego dnia (Haya-sushi). Natomiast cienkie plastry świeżej ryby ułożone na warstwie zakwaszonego ryżu, przygniecione tylko przy pomocy deseczki i pokrojone na małe, prostokątne porcje, były gotowe do jedzenia po kilku godzinach (Hako-sushi).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak przez wieki Japończycy doszli do etapu, w którym plastry świeżej ryby i kulki zakwaszonego ryżu formuje się ręcznie w porcje gotowe do natychmiastowej konsumpcji. To Nigiri-sushi, nazywane także Edo-mae (w stylu tokijskim).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z tak przygotowaną potrawą mamy do czynienia w większości restauracji na całym świecie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Nazwa&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oryginalną nazwą sushi było &quot;sumeshi&quot; - &quot;su&quot; to sos vinegar, &quot;meshi&quot; - ryż. Z czasem dopiero, wskutek zbyt szybkiej wymowy, nazwę tą skrócona do &quot;sushi&quot;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;Sushi dziś&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sushi to zakwaszany przy pomocy przyprawionego japońskiego octu ryż. To on stanowi podstawę potrawy i nadaje jej charakterystyczny smak.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dodatki, jakie zastosujemy, zależą wyłącznie od nas. Większości sushi kojarzy się z surową rybą, ale niekoniecznie tak musi być. Bardzo popularne są sushi maki z zielonym ogórkiem, podsmażaną lub surową papryką, prażonym sezamem, a nawet jajkiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obowiązuje pewien podział ze względu na rodzaje sushi podawanych najczęściej w restauracjach. Należy jednak pamiętać o tym, że potrawa ciągle się zmienia. Często osoby przygotowujące sushi nadają mu indywidualny charakter przez dodanie nowych składników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Osobną kategorią jest tzw. Fusion-sushi, współczesne modyfikacje powstające głównie poza Japonią. Są to wariacje na temat sushi z wykorzystaniem najróżniejszych, często lokalnych specjałów. Ja na przykład, dodałam w swoim przepisie marynowaną w occie dynię, która bardzo pasowała do potrawy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;Rodzaje sushi&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Maki sushi - słowo maki oznacza zawijać-rolować, czyli maki sushi to zwijane sushi. Najpopularniejsze to zawijane w nori, czyli ciemnozielone krasnorosty. Równie dobrze maki mogą być zawinięte w naleśnik lub rybę. Maki dzielimy na, hoso-maki, czyli cieńko rolowane oraz futo-maki grubo rolowane sushi.Rodzajów maków jest bardzo wiele. Ich nazwa zależy od tego, co jest w środku. Bardzo popularne są np. kalifornia maki z awokado, paluszkiem krabowym, majonezem, ogórkiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Sushi sashimi&lt;/strong&gt; - słowo sashimi oznacza surowy produkt (niekoniecznie rybę). Może to być na przykład kulka ryżowa z surową krewetką na wierzchu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Sushi nigiri&lt;/strong&gt; - często znajdziemy to określenie w odniesieniu do sushi sashimi. Sushi nigiri to sushi z produktem na wierzchu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Tamago&lt;/strong&gt;( japoński omlet) nie należy do sushi nigiri sashimi, a do sushi nigiri.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Gunkan sushi&lt;/strong&gt; - słowo gunkan w wolnym tłumaczeniu oznacza łódź podwodną. Tak właśnie wygląda sushi gunkan. Pionowo ustawiane kulki ryżowe o owalnym kształcie owinięte nori z proponowanym produktem na wierzchu. Często z kawiorem, małżami, serkiem tofu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Temaki sushi&lt;/strong&gt; - tutaj mamy do czynienia z inną metodą zwijania. Temaki zushi wyglądają jak rożki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;Sashimi&lt;/strong&gt; - produkt surowy. Zazwyczaj to różne rodzaje surowych ryb serwowane bez ryżu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Uramaki&lt;/strong&gt; - to rodzaj maków zrolowanych odwrotnie, gdzie zewnętrzną warstwę stanowi ryż, często oklejony innym produktem (rybą,kawiorem)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;Jak jeść sushi&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W restauracjach sushi podawane jest z sosem sojowym, chrzanem wasabi, marynowanym imbirem. Do jedzenia służą jednorazowe pałeczki. Dla osób, które wolą jeść rękami, podawany jest zwinięty, wilgotny, mały ręczniczek do wycierania dłoni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;   1. Jemy pałeczkami lub rękoma.&lt;br /&gt;   2. Najlepiej zacząć od zawiniętych w glony nori, maków. Algi im dłużej stoją, tym więcej wilgoci przejmują od ryżu i stają się gumiaste.&lt;br /&gt;   3. Kawałki sushi maczamy w sosie. Do sosu można wrzucić chrzan wasabi, podany obok porcji na tależu. Nie jest to podobno japoński zwyczaj, ale wiele osób tak robi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lepiej najpierw spróbować potrawy bez niego, ponieważ często jest już nim przyprawiona i może okazać się za ostra.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;   4. Wkładamy do ust cały kawałek sushi, nie kroimy, nie porcjujemy.&lt;br /&gt;   5. Między różnymi rodzajami sushi przegryzamy marynowany imbir. Ma za zadanie wyczyścić kubki smakowe, aby w pełni móc delektować się kolejnym rodzajem sushi.. Każdy kawałek imbiru moczymy w sosie sojowym i wkładamy do ust.&lt;br /&gt;
---
    &lt;p&gt; Marta Malarska
DlaUrody.pl.
http://www.dlaurody.pl
info@dlaurody.pl&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/feeds/4574028690958523370/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/sushi.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/4574028690958523370'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/4574028690958523370'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/sushi.html' title='sushi'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12583677055324464702</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6575049857682122023.post-8660709877275219087</id><published>2012-02-24T07:02:00.001-08:00</published><updated>2012-02-24T07:02:24.777-08:00</updated><title type='text'>suschi</title><content type='html'>&lt;h2&gt;Sushi&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Marta Malarska&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Coraz większą popularnością cieszy się w Polsce sushi. Ta potrawa, o charakterystycznym smaku, przywędrowała do nas z Japonii. Osoby, które raz spróbowały sushi nie mogą pozostać obojętne. Część z nich od razu rezygnuje, ponieważ orientalny smak zupełnie im nie odpowiada. Inni, po pierwszym spróbowaniu, mają na nie ciągle ochotę.
Coraz większą popularnością cieszy się w Polsce sushi. Ta potrawa, o charakterystycznym smaku, przywędrowała do nas z Japonii. Osoby, które raz spróbowały sushi nie mogą pozostać obojętne. Część z nich od razu rezygnuje, ponieważ orientalny smak zupełnie im nie odpowiada. Inni, po pierwszym spróbowaniu, mają na nie ciągle ochotę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja bardzo polubiłam suhi. Jest smaczne i bardzo zdrowe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zachęcam do samodzielnego przygotowania go w domu. Na Waszych gościach na pewno zrobi to wrażenie. Zanim przejdę do przepisu, zapraszam do zapoznania się z jego historią oraz zasadami spożywania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Historia sushi&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwsze pisane świadectwa dotyczące sushi w Japonii pochodzą z dokumentu Taiho-Ritsuryo (701-718 n.e.), ale źródeł sushi należy szukać w Azji kontynentalnej, na terenie dzisiejszych Chin. Pod koniec II w. naszej ery w słowniku powstałym na terenie Chin, po raz pierwszy pojawia się wzmianka o sushi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Można powiedzieć, że potrawa ta powstała niejako przy okazji. Kiedyś, gdy nie było innych możliwości przechowywania żywności był to sposób na konserwację ryb. Solone ryby przekładano warstwami gotowanego ryżu i pozostawiano na okres od jednego do trzech lat, aż do całkowitego sfermentowania bez dopływu powietrza (Nare-sushi). Zjadano tylko rybę ze świeżo ugotowanym ryżem, a sfermentowany ryż wyrzucano.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Później okres fermentacji ulegał skróceniu (od miesiąca do kilku dni) i zjadano zarówno rybę, jak i ryż (Nama-nare, Ii-sushi). W kolejnym etapie powstawania potrawy zastosowano ocet ryżowy do zakwaszania ryżu, którym przekładano warstwy przyprawionej ryby, przygniatano kamieniem i pozostawiano na noc. Tak spreparowane danie było gotowe do jedzenia już następnego dnia (Haya-sushi). Natomiast cienkie plastry świeżej ryby ułożone na warstwie zakwaszonego ryżu, przygniecione tylko przy pomocy deseczki i pokrojone na małe, prostokątne porcje, były gotowe do jedzenia po kilku godzinach (Hako-sushi).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak przez wieki Japończycy doszli do etapu, w którym plastry świeżej ryby i kulki zakwaszonego ryżu formuje się ręcznie w porcje gotowe do natychmiastowej konsumpcji. To Nigiri-sushi, nazywane także Edo-mae (w stylu tokijskim).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z tak przygotowaną potrawą mamy do czynienia w większości restauracji na całym świecie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Nazwa&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oryginalną nazwą sushi było &quot;sumeshi&quot; - &quot;su&quot; to sos vinegar, &quot;meshi&quot; - ryż. Z czasem dopiero, wskutek zbyt szybkiej wymowy, nazwę tą skrócona do &quot;sushi&quot;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;Sushi dziś&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sushi to zakwaszany przy pomocy przyprawionego japońskiego octu ryż. To on stanowi podstawę potrawy i nadaje jej charakterystyczny smak.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dodatki, jakie zastosujemy, zależą wyłącznie od nas. Większości sushi kojarzy się z surową rybą, ale niekoniecznie tak musi być. Bardzo popularne są sushi maki z zielonym ogórkiem, podsmażaną lub surową papryką, prażonym sezamem, a nawet jajkiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obowiązuje pewien podział ze względu na rodzaje sushi podawanych najczęściej w restauracjach. Należy jednak pamiętać o tym, że potrawa ciągle się zmienia. Często osoby przygotowujące sushi nadają mu indywidualny charakter przez dodanie nowych składników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Osobną kategorią jest tzw. Fusion-sushi, współczesne modyfikacje powstające głównie poza Japonią. Są to wariacje na temat sushi z wykorzystaniem najróżniejszych, często lokalnych specjałów. Ja na przykład, dodałam w swoim przepisie marynowaną w occie dynię, która bardzo pasowała do potrawy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;Rodzaje sushi&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Maki sushi - słowo maki oznacza zawijać-rolować, czyli maki sushi to zwijane sushi. Najpopularniejsze to zawijane w nori, czyli ciemnozielone krasnorosty. Równie dobrze maki mogą być zawinięte w naleśnik lub rybę. Maki dzielimy na, hoso-maki, czyli cieńko rolowane oraz futo-maki grubo rolowane sushi.Rodzajów maków jest bardzo wiele. Ich nazwa zależy od tego, co jest w środku. Bardzo popularne są np. kalifornia maki z awokado, paluszkiem krabowym, majonezem, ogórkiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Sushi sashimi&lt;/strong&gt; - słowo sashimi oznacza surowy produkt (niekoniecznie rybę). Może to być na przykład kulka ryżowa z surową krewetką na wierzchu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Sushi nigiri&lt;/strong&gt; - często znajdziemy to określenie w odniesieniu do sushi sashimi. Sushi nigiri to sushi z produktem na wierzchu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Tamago&lt;/strong&gt;( japoński omlet) nie należy do sushi nigiri sashimi, a do sushi nigiri.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Gunkan sushi&lt;/strong&gt; - słowo gunkan w wolnym tłumaczeniu oznacza łódź podwodną. Tak właśnie wygląda sushi gunkan. Pionowo ustawiane kulki ryżowe o owalnym kształcie owinięte nori z proponowanym produktem na wierzchu. Często z kawiorem, małżami, serkiem tofu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Temaki sushi&lt;/strong&gt; - tutaj mamy do czynienia z inną metodą zwijania. Temaki zushi wyglądają jak rożki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;Sashimi&lt;/strong&gt; - produkt surowy. Zazwyczaj to różne rodzaje surowych ryb serwowane bez ryżu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Uramaki&lt;/strong&gt; - to rodzaj maków zrolowanych odwrotnie, gdzie zewnętrzną warstwę stanowi ryż, często oklejony innym produktem (rybą,kawiorem)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;Jak jeść sushi&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W restauracjach sushi podawane jest z sosem sojowym, chrzanem wasabi, marynowanym imbirem. Do jedzenia służą jednorazowe pałeczki. Dla osób, które wolą jeść rękami, podawany jest zwinięty, wilgotny, mały ręczniczek do wycierania dłoni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;   1. Jemy pałeczkami lub rękoma.&lt;br /&gt;   2. Najlepiej zacząć od zawiniętych w glony nori, maków. Algi im dłużej stoją, tym więcej wilgoci przejmują od ryżu i stają się gumiaste.&lt;br /&gt;   3. Kawałki sushi maczamy w sosie. Do sosu można wrzucić chrzan wasabi, podany obok porcji na tależu. Nie jest to podobno japoński zwyczaj, ale wiele osób tak robi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lepiej najpierw spróbować potrawy bez niego, ponieważ często jest już nim przyprawiona i może okazać się za ostra.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;   4. Wkładamy do ust cały kawałek sushi, nie kroimy, nie porcjujemy.&lt;br /&gt;   5. Między różnymi rodzajami sushi przegryzamy marynowany imbir. Ma za zadanie wyczyścić kubki smakowe, aby w pełni móc delektować się kolejnym rodzajem sushi.. Każdy kawałek imbiru moczymy w sosie sojowym i wkładamy do ust.&lt;br /&gt;
---
    &lt;p&gt; Marta Malarska
DlaUrody.pl.
http://www.dlaurody.pl
info@dlaurody.pl&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/feeds/8660709877275219087/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/suschi.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/8660709877275219087'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/8660709877275219087'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/suschi.html' title='suschi'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12583677055324464702</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6575049857682122023.post-2911709881849541762</id><published>2012-02-21T10:03:00.001-08:00</published><updated>2012-02-21T10:03:15.649-08:00</updated><title type='text'>forma potraw chńskich</title><content type='html'>&lt;h2&gt;Forma chińskich potraw&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Adam Topor&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Opowiadając w Polsce o charakterystyce chińskich potraw, często spotykało mnie rozczarowanie słuchaczy i niejednokrotnie oburzenie smakoszy - jak ci chińczycy mogą to jeść. Nie wyobrażając sobie, że można podać golonkę bez chrzanu, musztardy albo, że nóż, który jest konieczny podczas przygotowywania potrawy staje się zbędny przy jedzeniu, gdyż nie ma już co dzielić.
O przygotowaniu chińskiej potrawy opowiem niebawem, tutaj jednak chcę podkreślić specyficzną formę zawartości chińskich półmisków. Wybierzmy &lt;strong&gt;ChanSsu Chin&lt;/strong&gt;- rodzaj &quot;gulaszu&quot; wieprzowego, bądź wołowego przyprawiony papryką i (moimi ulubionymi) grzybami &lt;strong&gt;MuEr&lt;/strong&gt;. &quot;MuEr&quot; rosną na drzewach niczym wielkie huby, a ich dosłowna polska nazwa &lt;strong&gt;&quot;słyszące drzewo lub uszy drzewa&quot;&lt;/strong&gt;. W Polsce to &quot;ściany mają uszy&quot;, za to w Chinach mają je nawet drzewa. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do drobnych kęsów mięsa dodawane są krojone lub siekane na kawałki warzywa, młode pędy bambusa i fasoli. Do rybnej zupy koniecznie makaron sojowy i kiełki - bardzo często stosowane, jednak trudno dostać w naszym kraju. Jeśli ktoś już biegnie do hipermarketu, bo tam takie widział to ostrzegam - marynowane się nie nadają. Oczywiście podano również ryż. Taki zwykły chiński obiad. Niezwykłe staje się, że to jeszcze nie koniec. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prawdziwa chińska biesiada trwa nieraz wiele godzin i obejmuje kilka lub kilkanaście dań z dwoma lub trzema zupami i zimnymi zakąskami. Na koniec deser z ciast, następnie owoce i naturalnie zielona herbata. Prawdziwym rarytasem była tu &lt;strong&gt;BeiJing Kaoya&lt;/strong&gt; czyli kaczka po &quot;Pekińsku&quot;. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zimne zakąski to oczywiście zestaw kaczych podrobów - serc, żołądków, języczków, kacze kiełbaski i sławne &lt;strong&gt;&quot;jajka o tysiącu lat&quot;&lt;/strong&gt;. Nie bierzmy jednak tej nazwy zbyt dosłownie. Te &quot;jajka&quot; to wyłącznie chiński specjał i nawet restauracje chińskie w Europie sprowadzają je z Chin. Są to kacze jajka specjalnie przyrządzane w aromatycznej glince mieszanej z solą, ziołami i kłosami zboża. Gotowe obrane jajko ma barwę granatową lub ciemnoniebieską, a  jego powierzchnię pokrywa wzorek pozostawiony przez skorupkę. Często jest to wzór przypominający sosnowe igły, dlatego też można się spotkać z nazwą &lt;strong&gt;SongHua&lt;/strong&gt; &quot;jajko sosnowego kwiatu&quot;. Doskonale nadaje się jako przekąska poprzedzająca inne potrawy.
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;Czy kultura chińska jest dla Ciebie równie inspirująca? &lt;a href=&#39;http://twojnet.nazwa.pl/edukacja&#39;&gt;&lt;strong&gt;ShuDian the China Ebooks Library&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/feeds/2911709881849541762/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/forma-potraw-chnskich.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/2911709881849541762'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/2911709881849541762'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/forma-potraw-chnskich.html' title='forma potraw chńskich'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12583677055324464702</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6575049857682122023.post-1384172845453600073</id><published>2012-02-21T09:42:00.001-08:00</published><updated>2012-02-21T09:42:37.848-08:00</updated><title type='text'>kuchnia azjatycka tajemnicą długiego życia</title><content type='html'>&lt;h2&gt;Japońska tajemnica długiego życia&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Leszek Maruszczyk&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Kraje azjatyckie, a w szczególności Japonia znane są ze swej wyjątkowo sporej, średniej długości życia. W roku 2009 w tym kraju żyło ponad 40 tysięcy stulatków!
&lt;p&gt;Niewątpliwie jest to ewenement na skalę światową, dla porównania u Nas w Polsce jest tylko około 10000 stulatków. Co więcej, japoński stulatek i stulatek z Europy, to dwie odmienne osoby. Japończyk w tak zaawansowanym wieku na ogół jest zupełnie sprawny intelektualnie i w dodatku jego sprawność fizyczna jest na takim poziomie, że nie wymaga on dodatkowej opieki innych osób – wszystko daje radę zrobić samemu. Co innego stuletni Europejczyk – na ogół jest on mało sprawny, zarówno intelektualnie, jak i fizycznie, często przykuty do łóżka – stanowi przez to spore obciążenie dla bliskich, a i dla stulatka życie w cierpieniu jest tylko i wyłącznie utrapieniem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Jak to się dzieje, że Japończycy nie dość, że dożywają często mocno podeszłego wieku, to jeszcze do ostatnich dni są na tyle zdrowi, iż mogą się w pełni cieszyć życiem?&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przede wszystkim aktywny tryb życia. W Polsce ćwiczenia ruchowe w pracy wywołałyby co najwyżej uśmieszek. W Japonii to norma – są wyznaczone godziny, przerwy w pracy na ćwiczenia ruchowe. Niezbyt intensywna gimnastyka, która jednak w dłuższej perspektywie daje więcej, niż znany z boisk i stadionów wysiłek na wysokim, wręcz zawodowym poziomie – finalnie dający głównie kontuzje, nieprawidłowości w układzie nerwowym i zwyrodnienia stawowe.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Druga sprawa to dieta. W krajach azjatyckich dominuje ryż oraz potrawy o niskiej zawartości tłuszczu. Duży udział fitosteroli także jest bardzo ważny, a ten mikroskładnik, za sprawą soi i jej przetworów w diecie przeciętnego Japończyka występuje obficie. W przeciętnym europejskim domu odwrotnie – tłuszcz, ciężkostrawne dania i makroskładniki powodujące tzw. &quot;huśtawkę glikemiczną&quot;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Trzecia rzecz, to alkohol. Od dawna wiadomo, że jego umiarkowany dodatek w diecie, szczególnie jako czerwone, wytrawne wino, jest dla zdrowia korzystny. Z tym w Europie jest nieco lepiej – świadczy o tym chociażby &quot;francuski paradoks&quot; – francuzi piją często niewielkie ilości czerwonego wina, a mimo to zapadalność na choroby krążenia u nich jest o wiele mniejsza, niż w pozostałych krajach Europy (ilość zawałów i zawałów śmiertelnych także), tym bardziej, że Francuzi nie należą do szczególnie stroniących od tytoniu. Podobnie czynią Japończycy, Chińczycy, czy inne, długowieczne azjatyckie nacje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I ostatnia rzecz – &lt;strong&gt;herbata&lt;/strong&gt;, szczególnie &lt;a href=&quot;http://www.krainaherbaty.pl/herbata-zielona/?a=003262&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;zielona herbata&lt;/a&gt; niefermentowana lub jej wędzona odmiana, czyli herbata czerwona. Akurat te dwie odmiany maja niewiarygodne wręcz właściwości przeciwmiażdżycowe i przeciwrakowe. Amerykanie, nie mogąc zrozumieć niskiej zachorowalności Japończyków na raka, przeanalizowali ich tryb życia, a następnie przebadali jego niektóre aspekty. W toku badań okazało się, że &lt;a href=&quot;http://www.mini5.forsa.opole.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;zielona herbata sposobem na długie życie&quot;&gt;zielona herbata&lt;/a&gt;, tak mocno w Japonii popularna, wykazuje niewiarygodnie silne działanie przeciwrakowe, najmocniejsze ze wszystkich naturalnych substancji. Czerwona herbata też wykazywała ponadprzeciętne właściwości antynowotworowe, jednak jej działanie z kolei bardziej skupiało się na pomocy w utrzymaniu należytej wagi. I tak, &lt;a href=&quot;http://www.krainaherbaty.pl/herbata-czerwona/?a=003262&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;herbata czerwona&lt;/a&gt; nie tylko wspomaga odchudzanie osób otyłych, ale też bywa pomocna w zwiększeniu wagi osób, cierpiących na jej niedobór.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Obie herbaty dodatkowo – podobnie jak kwas acetylosalicylowy (aspiryna) mają silne działanie rozrzedzające krew, co stanowi ważny element profilaktyki przeciwzawałowej. Przy tym, obie pozbawione są negatywnych działań ubocznych kwasu acetylosalicylowego, jak wrzody żołądka, nudności i wywoływanie reakcji alergicznych u niektórych osób (wskutek takiej reakcji zmarł znany aktor Bruce Lee).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zachodnia medycyna wciąż głowi się nad &lt;em&gt;problemem leczenia raka&lt;/em&gt;, nad rozwiązaniem problemu fali zawałów. Przeciętny Japończyk może się zaś z Nas jedynie śmiać, bo w jego kulturze już dawno zrozumiano, że przede wszystkim profilaktyka jest ważna. Przy odpowiedniej profilaktyce problem leczenia wielu chorób po prostu nie występuje, albo jest marginalny. Jednocześnie ludzie poddawani działaniom profilaktycznym dłużej mogą się cieszyć życiem – nie tylko samą jego długością, ale też jakością.&lt;/p&gt;
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;--&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Leszek Maruszczyk&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://darmowe.tinysite.pl&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;Darmowe materiały: audiobooki, e-booki, artykuły, raporty i fragmenty książek&quot;&gt;Darmowe materiały&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt; - ściągnij i Ty!&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/feeds/1384172845453600073/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/kuchnia-azjatycka-tajemnica-dugiego.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/1384172845453600073'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/1384172845453600073'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/kuchnia-azjatycka-tajemnica-dugiego.html' title='kuchnia azjatycka tajemnicą długiego życia'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12583677055324464702</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6575049857682122023.post-215742639130406540</id><published>2012-02-21T01:42:00.001-08:00</published><updated>2012-02-21T01:42:59.495-08:00</updated><title type='text'>kuchnia chińska</title><content type='html'>&lt;h2&gt;Kuchnia chińska&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Tomasz Jakusz&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Czy wiesz, że w kuchni chińskiej doliczono się pnad 20.000 różnych potraw?
Nie sposób mówić tylko o jednej kuchni chińskiej, ponieważ w Chinach istnieje  kilkanaście jak nie kilkadziesiąt małych kuchni regionalnych, czasami drastycznie się różniących. Ogólnie cały obszar Chin można podzielić na 4 kuchnie: północną - słoną z Pekinem na czele, południową - słodko-kwaśną z Kantonem na czele, wschodnią- ostro-słodką wzdłuż rzeki Jangcy oraz zachodnią - bardzo pikantną z Seczułanem na czele. &lt;br /&gt;Kuchnia chińska jest najstarszą sztuką kulinarną, ma ona tak ogromny potencjał, że wpływa na kuchnie wszystkich kontynentów. Chińszczyzna - potocznie mówiąc to druga, po kuchni francuskiej, najdoskonalsza forma sztuki kulinarnej. Składa się na nią około 60 sposobów przyrządzania potraw na ogniu, w tym około 30 sposobów smażenia oraz około 80 sposobów cięcia, w tym siekanie, szatkowanie, filetowanie, tranżerowanie, cięcia ukośne, pchane, pociągane, pionowe, z toczeniem, kolebkowe itp. oczywiście pod innymi chińskimi nazwami.&lt;br /&gt;Bogactwo składników tkwi w położeniu geograficznym Chin oraz klimacie. Dostęp do rzek, mórz i oceanu, a także niziny, góry, nieco lasów sprawiają, że sztuka kulinarna staje się niesamowicie obszerna i trudna do opanowania.&lt;br /&gt;Poza tym w chińskiej kulturze przywiązuje się ogromne znaczenie do jedzenia. Chińczycy uważają, że naród, który nie posiada kultury, nie potrafi odróżnić smaków,  a co za tym idzie nie umie gotować. Zatem cywilizacja jest ściśle związana z  jedzeniem.&lt;br /&gt;Ogromną rolę odgrywa ryż - zboże jest podstawą każdego posiłku kuchni chińskiej od czasów dynastii Shang (1554-1045 p.n.e.). Przeciwieństwem ryżu jest cai (dosł. warzywa), czyli wszystko poza ryżem i mąką. Kontrast pomiędzy fan i cai jest zgodny z zasadami równowagi i harmonii opartymi na Yin i Yang, które odnoszą się do codziennego życia. Większość warzyw i owoców to produkty Yin, najczęściej wilgotne i miękkie, o działaniu chłodzącym, odżywiające żeński pierwiastek natury człowieka. Produkty Yang, smażone i pikantne, z czerwonym mięsem, rozgrzewają i odżywiają męską część natury. Każdy posiłek powinien tworzyć harmonię smaków, ale musi być także zachowana równowaga pomiędzy pokarmami o działaniu chłodzącym i rozgrzewającym. Fan zawsze miało większe  znaczenie niż cai.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trwający całe tysiąclecia rozwój chińskiej sztuki kulinarnej był procesem nieustannego próbowania i ulepszania, wytrwałym poszukiwaniem coraz bardziej wyrafinowanych i doskonałych potraw. Nigdy nie zagubiono przy tym pierwotnego charakteru tej kuchni - jej podstawowe założenia są absolutnie ponadczasowe. &lt;br /&gt;Połączenie chińskiej tradycji kulinarnej z najnowszą wiedzą z dziedziny medycyny  znane jest nie od dziś. Zdrowy sposób odżywiania jest bowiem od dawna elementarną częścią składową chińskiej medycyny. Kuchnia chińska próbuje dostosować potrawy pod względem składników i sposobu ich przyrządzania do panującej aury i aktualnego stanu fizycznego organizmu. Tak więc zielony ogórek wspiera funkcje wątroby i jelit, podobnie jak biała cebula, która dodatkowo dzięki swojej ostrości pobudza również czynności płuc. Na serce i ciśnienie krwi dobrze działają czerwone i lekko kwaśne pomidory. Słodkie potrawy działają korzystnie na funkcjonowanie śledziony i trzustki, słone natomiast na nerki i pęcherz.&lt;br /&gt;Sztuka gotowania jest w Chinach ściśle powiązana z chińską filozofią - z wiarą w harmonię, istnienie naturalnej równowagi między siłami przyrody oraz harmonijnego związku między otaczającymi nas przedmiotami. Tradycją jest posługiwanie się przy stole pałeczkami. Pałeczki upowszechniły się w Chinach około roku 3000 p.n.e.. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kuchnia Pekińska - kuchnia północnych Chin wywodzi się z trzech zupełnie odmiennych źródeł: chińskiego muzułmanizmu, tradycji kulinarnych dworu cesarskiego oraz miejscowych, regionalnych zwyczajów żywieniowych. Dla kuchni pekińskiej charakterystyczne jest spożywanie bułeczek gotowanych na parze i makaronu. Ryż spożywa się bardzo rzadko. Popularną potrawą z makaronem jest Cza Ciang Mein, którą można porównać z włoskim spaghetti. Chińskie danie różni się jednak dodatkami: posiekanymi surowymi jarzynkami, kiełkami fasoli mung i kwaszonymi ogórkami. Podstawowe produkty pekińskiej kuchni - to mięso baranie i jagnięce, kaczki, krewetki i kraby. Z warzyw preferuje się białą kapustę, marchew, rzodkiew, szpinak, sałatę i pomidory. Nie stroni się od przypraw: czosnku, imbiru, octu, pieprzu i cebuli. Charakterystyczne dla tego regionu są pożywne sosy oraz dania mięsne, jak też naleśniki i knedle. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kuchnia Kantońska. Kuchnia południa. Z uwagi na cieplejszy klimat, potrawy są bardziej wymyślne. Kanton może się poszczycić najbardziej wyrafinowaną kuchnią w Państwie Środka. Sporo w niej owoców, które wchodzą w skład potraw takich jak: skrzydełka kurze w sosie mandarynkowym, kura w stu kwiatach, śliwki suszone z wieprzowiną gotowaną na parze. W prowincji tej łowi się dużo ryb. Krewetkami i krabami nadziewa się mięso, a potrawy zawierające płetwy rekina, kalmary i wodorosty należą do dań powszechnie podawanych. W miejscowej kuchni istnieje specjalny sposób przyrządzania ryb morskich: smaży się je w dużej ilości oleju, dodając imbir i cebulę. Tak przygotowane kawałki ryby jada się maczając je w specjalnych sosach: chili, hoisin (lekko pikantny sos jarzynowy), musztardowym, sojowym oraz ketchupie z dodatkiem siekanego świeżego imbiru, czosnku i cebuli dymki. Mieszkający tutaj ludzie lubią potrawy gotowane krótko i oszczędnie przyprawiane, aby zachował się w nich naturalny smak użytych składników. Spożywa się raczej ryż niż makaron.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kuchnia Szanghajska. Kuchnia wschodu. Duży wpływ na charakter tej kuchni ma bogactwo akwenów. Niektóre prowincje wschodnie graniczą z morzem, znajduje się tutaj wiele jezior oraz dolny bieg rzeki Jangcy. Cały region poprzecinany jest siecią rzek, kanałów i potoków, które dostarczają ogromnej liczby ryb, a także krabów i krewetek. Specjalnością tego regionu są dania ze świeżych ryb i skorupiaków. Mieszkańcy tego regionu lubią potrawy słodkie: duże grudki nie rafinowanego cukru dodaje się do dań z wieprzowiny, szynki, a nawet potraw z ryb. Na południu dużą popularnością cieszy się kuchnia jarska. Szczególnie wyrafinowane są dania, które mają naśladować potrawy mięsne lub rybne. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kuchnia Seczułańska. Kuchnia zachodu. Obszar odkryty w II wieku p.n.e. - jeden z najbogatszych regionów Chin pod względem żyznej ziemi, a co za tym idzie obfitych plonów ryżu, pszenicy, kukurydzy, bawełny, a także jedwabiu i owoców. Regionalna kuchnia seczułańska jest bardzo pikantna. Potrawy przyprawia się ostrą papryką. Szczególnie smaczne są solone i kwaszone warzywa, podawane jako pikantne przyprawy. Charakterystyczne dla Seczułanu jest stosowanie lekkiego wędzenia, które dodaje potrawie delikatnego zapachu palących się liści herbaty, cukru lub igieł sosny. Wędzone żeberka słyną w całych Chinach. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Naczynia i przybory kuchenne&lt;br /&gt;Wok. Wok jest w całej Azji najważniejszym naczyniem do przyrządzania potraw. Może mieć wielostronne zastosowanie. Tradycyjnie ta półkolista patelnia jest w Chinach wciąż jeszcze wykonywana z żelaza. Woki występujące ostatnio również w Europie produkowane są z zupełnie innych materiałów i pokryte różnymi warstwami. Wiele modeli ma  już spłaszczone dno, co pozwala na używanie ich na naszych kuchenkach gazowych lub elektrycznych. Wok nadaje się do wszystkich stosowanych w Chinach metod obróbki cieplnej. Można w nim gotować, smażyć, dusić, frytować, a także smażyć na niewielkiej ilości tłuszczu, stale mieszając. Inna ich zaleta - pomagają oszczędzać energię cieplną, bo wok bardzo szybko się nagrzewa i równomiernie rozprowadza ciepło po całej swojej powierzchni. Wysokie ścianki boczne pozwalają również na przetrzymywanie w cieple składników, które już zostały usmażone na gorącym środku patelni.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Kosz do gotowania na parze&lt;br /&gt;Okrągłe, chińskie kosze do gotowania na parze zrobione są z drzewa bambusowego. Mają brzeg wysokości około 10 cm, dno wykonane z płaskich listewek i pokrywkę ze splecionych pasków. Wstawione do woku nad gotującą się wodą umożliwiają takie gotowanie potraw, które chroni zawarte w produktach witaminy i ich naturalny smak. Jeżeli chce się ugotować kilka potraw lub większą ilość porcji jednocześnie, można do woku wstawić kilka koszy na raz, jeden na drugim.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Garnek chi-go&lt;br /&gt;Garnek chi-go, który od regionu, z którego pochodzi, nazywany jest również garnkiem Junna, jest okrągłym naczyniem glinianym zaopatrzonym w pokrywkę. Jego dno jest na środku uformowane w zwężający się ku górze komin, który ma na końcu otwarty czubek. Kiedy garnek chi-go ustawi się nad innym garnkiem z wrzącą wodą, wtedy przez otwór w kominie przedostaje się do środka glinianego garnka gorąca para. Dzięki temu znajdujące się w garnku chi-go produkty można ugotować bez dodatku tłuszczu, nie tracąc cennych wartości, a dodane do nich przyprawy uzyskują intensywniejszy aromat. Przyrządzoną w ten sposób potrawę serwuje się bezpośrednio z garnka. Żeby ugotować większą liczbę porcji, ustawia się jeden garnek chi-go na drugim, podobnie jak kosze do gotowania na parze. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ognisty kociołek&lt;br /&gt;Ognisty kociołek, zwany również kociołkiem mongolskim, jest po prostu chińską odmianą garnka do fondue. Składa się z metalowego komina z rusztem, na którym rozżarza się węgiel drzewny. Komin otoczony jest naczyniem w kształcie krążka, które zamyka się pokrywką. Pod wpływem ciepła rozchodzącego się z komina, znajdująca się w naczyniu woda lub rosół zaczyna się gotować, a różne składniki umieszczone w wodzie lub w rosole w specjalnych, drucianych koszyczkach miękną. Powstaje przy tym bardzo pyszna, esencjonalna zupa, którą zgodnie ze zwyczajem chińskim jada się na zakończenie posiłku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tasak kuchenny&lt;br /&gt;Szeroki tasak z ostrą powierzchnią tnącą jest w całej Azji narzędziem używanym do rozdrabniania wszelkich składników. Można nim nie tylko siekać, ale także sprawnie i szybko podzielić mięso i rybę, a także precyzyjnie kroić. Jest bardzo praktyczny w użyciu. Szeroką powierzchnię można również używać jako tłuczka do mięsa lub jako łopatkę. Obok woka jest niezbędnym przyborem w kuchni chińskiej. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Charakterystyczne surowce kuchni chińskiej&lt;br /&gt;Anyż gwieździsty. Są to nasiona silnie rozgałęzionego drzewa z rodziny magnoliowatych. Kształtem przypominają ośmioramienną gwiazdę, w której znajdują się torebki nasienne. Anyż gwiazdkowaty jest bardziej aromatyczny niż anyż zwykły. Ma przyjemny anyżowy aromat i słodki lukrecjowy smak. Używa &lt;br /&gt;się go głównie do potraw mięsnych duszonych&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Grzyby mu-err. Grzyby mu-err to szarawoczarne, pokarbowane i pomarszczone suszone grzyby, nieco przypominające chmury z chińskich obrazów. Po namoczeniu pięciokrotnie powiększają objętość i podobne są do pewnego typu kędzierzawych wodorostów. Mają łagodny, grzybowy smak i przyjemną chrupką konsystencję. Grzyby te rosną na  próchniejących kłodach i dlatego nazywa się je także grzybami drzewnymi. Chińczycy cenią je sobie dzięki ich chrupkiej, ale dość zwartej konsystencji. Ponieważ jednak nie mają one wyraźnego smaku, stosuje się je &lt;br /&gt;głównie na zasadzie kontrastu do jasnych i kolorowych dań. W przeciwieństwie do grzybów leśnych, można je  kilkakrotnie odgrzewać. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kapusta pekińska po tsai&lt;br /&gt;Ma jasnozielone, podłużne i chrupiące liście z soczystymi żyłkami i żeberkami. Jej delikatny smak, podobny jest do kapusty białej, nadaje się do smażenia, duszenia i podawania w stanie świeżym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kapusta chińska pak choi&lt;br /&gt;Kapusta ta posiada długie, białe łodygi i ciemnozielone owalne liście, które wyrastają z korzeni. Liście i łodygi nadają się do spożycia, a pokrojone w paski mogą być składnikiem sałatek lub smażone metoda stir-fry.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Owoce li-czi - słodkie fioletowe niby śliwki, w środku przeźroczyste i galaretkowate, bardzo słodkie wspaniałe do deserów, można je u nas kupić w puszkach np. tao tao&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiełki fasoli mung&lt;br /&gt;Są one często mylone z kiełkami sojowymi, chodzi tu jednak o kiełki zielonego nasienia rośliny strączkowej, które ma wielkość grochu. Kiełki fasoli złotej mung można nabyć świeże lub w puszkach. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Makaron mie&lt;br /&gt;Jest to makaron produkowany z mąki pszennej. Spożywa się go głównie w Chinach północnych. W Europie sprzedawany jest we wstążkach o różnej szerokości lub jako podgotowane, nie mające końca spaghetti (tak zwane Szanghaj-mie), które przed ugotowaniem trzeba najpierw połamać na mniejsze kawałki..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Makaron sojowy &lt;br /&gt;Długie nitki makaronu, podobne do cienkiej plastykowej linki. Sprzedaje się je w zwojach. Makaron przezroczysty należy przed użyciem namoczyć w gorącej wodzie i pokroić na mniejsze kawałki. Służy jako wkładka do zupy. Można go też smażyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pędy bambusa&lt;br /&gt;Delikatne młode pędy jadalnego gatunku bambusa, kremowej barwy, o włóknistej konsystencji. W całej Azji ceni się ich niepowtarzalny, lekko gorzkawy, delikatny smak i chrupkość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyprawa - pięć smaków (Wu-fen)&lt;br /&gt;Jest to kombinacja anyżu, anyżu gwiazdkowatego, kopru włoskiego, goździków i cynamonu. Skład przyprawy, proporcje i smak mieszanki różnią się zależnie od producenta. Stosowana głównie w Kantonie do pieczonej kaczki, dań wołowych oraz do marynowania mięsa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Imbir (zingiber officinale) &lt;br /&gt;Młody korzeń tropikalnej rośliny, powszechnie stosowany w kuchni chińskiej. Przysmażony imbir, cebula i czosnek tworzą podstawę większości dań azjatyckich. Potrawy nabierają dzięki niemu słodyczy i wyraźnie palącego smaku. Cały i usmażony imbir nie powinien być włóknisty, gdyż to wskazuje, że w porze zbioru był przejrzały.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Olej sezamowy &lt;br /&gt;Ten olej przyprawowy (nadaje potrawom subtelny aromat) wytwarzany jest głównie przez wytłaczanie prażonych nasion sezamowych. Dzięki temu ma specyficzny smak i aromat. Należy go dlatego stosować jedynie w niewielkich ilościach. &lt;br /&gt;Olej ten traci niestety swój aromat, jeżeli zostanie mocno rozgrzany, dlatego nie nadaje się do smażenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sambal oelek&lt;br /&gt;Ta znana z indonezyjskiej kuchni pasta korzenna jest również bardzo często stosowana w Chinach. Zawiera owoce papryki chili, cebulę, czosnek, imbir, sól i olej. Sambal oelek stosuje się do przyprawiania ostrych sosów. Można ją stosować wszędzie tam gdzie gdzie normalnie stosowane jest chili.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Tofu&lt;br /&gt;Tofu jest produktem uzyskiwanym z nasion soi. Z wyglądu przypomina twaróg. Ma smak zbliżony do sera, jest jednak mniej aromatyczny, ale za to bardzo bogaty w proteiny. W handlu występuje tofu świeże, podwędzane oraz sfermentowane. To ostatnie jest najczęściej oferowane w postaci kostek pływających w solankowej zalewie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Techniki przyrządzania potraw&lt;br /&gt;Krojenie składników&lt;br /&gt;Kuchnia chińska charakteryzuje się tym, że wszystkie składniki są odpowiednio przygotowane. Warzywa pozostają chrupkie, mięso jest soczyste i miękkie, a wszystko jest dobrze doprawione dużą ilością przypraw. Osiąga się to przez bardzo krótki czas gotowania potrawy, za to na możliwie dużym ogniu. Dlatego wszystkie składniki zanim zostaną poddane obróbce cieplnej muszą być dobrze pokrojone i najlepiej, jeżeli mają mniej więcej tę samą wielkość. &lt;br /&gt;Tylko wtedy poszczególne składniki mogą odpowiednio wchłonąć przyprawowe sosy i osiągnąć jednakową miękkość. Najbardziej precyzyjnie rozdrabnia się je za pomocą kuchennego tasaka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Metody obróbki potraw&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkie podstawowe metody obróbki cieplnej stosowane w kuchni chińskiej są nam właściwie znane. Na Dalekim Wschodzie, tak jak u nas, również się gotuje, gotuje na parze, smaży i dusi. Jednak Chińczycy używają przy tym o wiele mniej tłuszczu i prawie zawsze mięso i rybę przyrządzają razem z warzywami. Ta ostatnia podstawowa reguła kuchni chińskiej przenosi nas z teorii do praktyki. Przejdźmy zatem do omówienia ważniejszych metod przyrządzania potraw chińskich.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Smażenie z ciągłym mieszaniem (Stir-Frying) &lt;br /&gt;Szybko zrobione to dobrze zrobione - to powiedzenie najlepiej charakteryzuję istotę smażenia z ciągłym mieszaniem. Pomimo że ten sposób przygotowania potraw uważany jest za esencję chińskiej kuchni, jednak jest młodszy i powstał jako alternatywa do smażenia na głębokim oleju w obliczu ograniczonego dostępu &lt;br /&gt;do dużej ilości tłuszczu. Smażenie stri-fry odbywa się na niewielkiej ilości tłuszczu (zazwyczaj 2 łyżki) i w bardzo wysokiej temperaturze. Oczywiście technika stir-fry została stworzona z myślą o woku i zdecydowanie jego użycie polecam. Do smażenia polecany jest olej z orzeszków pistacjowych lub sojowy z uwagi na wysoką temperaturę palenia/dymienia (ten pierwszy jest jednak w Polsce trudno osiągalny i bardzo drogi). Z własnego doświadczenia wiem jednak, że równie dobry jest olej słonecznikowy, natomiast absolutnie nie należy stosować oliwy z oliwek a także oleju sezamowego (powszechnie używanego np. w kuchni koreańskiej), które bardzo szybko zaczynają się palić. Użycie bardzo gorącego oleju powoduje, że powierzchnia smażonych warzyw i mięs zostaje &quot;zapieczętowana&quot;, zatrzymując wewnątrz wszystkie soki wraz z witaminami, dzięki czemu potrawy są smaczne i zdrowe. Smażenie z ciągłym mieszaniem jest techniką na pierwszy rzut oka prostą wymaga jednak odpowiedniej organizacji pracy, szczególnie tyczy się to uprzedniego przygotowania wszystkich składników potrawy.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Frytowanie (smażenie w dużej ilości tłuszczu)&lt;br /&gt;W Chinach frytuje się w woku. Znane są dwie metody. W pierwszej składniki wkłada się do gorącego tłuszczu i frytuje tak długo, aż zrobią się chrupkie i miękkie. W drugiej natomiast składniki smaży się w tłuszczu bardzo krótko, po czym stale mieszając, dosmaża się je już na innej patelni. Technikę tę nazywa się przeciąganiem przez olej lub podwójnym smażeniem. Zamiast w woku można to oczywiście zrobić we frytownicy lub garnku. Do frytowania należy wykorzystywać olej, któremu nie szkodzi wysoka temperatura, na przykład olej sojowy. Do tego celu może on być użyty parokrotnie, póki nie nabierze koloru ciemnego bursztynu. Do wyjmowania składników z głębokiego oleju przyda nam się druciane sitko.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gotowanie na parze&lt;br /&gt;Ogólnie można stwierdzić, że potrawy ugotowane na parze są delikatniejsze w smaku i bardziej aromatyczne niż potrawy smażone lub frytowane. Dotyczy to wielu składników, jak np. mięsa, drobiu, warzyw (z wyjątkiem liściastych), owoców morza, szczególnie jednak ryb. Gotowanie na parze odbywa się z reguły w woku nad gotującą się wodą. Składniki umieszcza się w koszyku do gotowania na parze, wyłożonego uprzednio liśćmi sałaty lub kapusty pekińskiej. Zapobiega to przywieraniu potraw. Koszyk do parowania należy następnie przykryć pokrywką i wstawić do woku napełnionego gotującą się wodą do wysokości 2-3 cm. Kto nie ma koszyka do parowania, może ułożyć składniki na talerzu. Następnie do dużego garnka, napełnionego gotującą się wodą do wysokości dwóch palców, wstawia się do góry dnem żaroodporną miskę, a na niej ustawia talerz ze składnikami. Garnek należy teraz przykryć pokrywką i potrawę ugotować na parze.&lt;br /&gt;W Chinach proces ten nie zawsze odbywa się w koszyku do gotowania na parze, ale również na żaroodpornym talerzu lub w misce, którą ustawia się w woku na specjalnej wkładce do parowania w kształcie krzyża. &lt;br /&gt;Metodę tę stosuje się zwykle wtedy, gdy chce się wykorzystać wydobywający się ze składników sok.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Duszenie&lt;br /&gt;Dusi się przeważnie większe kawałki mięsa. Na niewielkim ogniu duszą się one tak długo w przyprawionym wywarze, dopóki płyn nie zgęstnieje na tyle, że osiada na kawałkach mięsa, pokrywając je błyszczącą powłoką.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zwyczaje żywieniowe Chińczyków&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chińczycy w codziennym menu posiadają zaledwie dwa podstawowe posiłki: śniadanie i obiad połączony z deserem. Śniadanie jest bardzo ubogie i składa się zazwyczaj z białego gotowanego ryżu lub makaronu ryżowego, ewentualnie kleiku ryżowego oraz herbaty liściastej, najczęściej zielonej. Obiad jest natomiast ucztą, na którą składa się kilka lub kilkanaście potraw. Zwyczajowo podaje się o jedno danie więcej niż liczba gości. Zwykle jest to 4-6 dań w dzień powszedni oraz 10 - 12 dań jeżeli zaproszeni są goście. Posiłki podawane są z krótkimi przerwami. Podczas normalnego tradycyjnego obiadu dwie potrawy stanowią dania z mięsa i ryżu, zaś dwie kolejne to zupy. Jedna zupa jest spożywana w środku obiadu, druga zupa zamyka obiad, tzn. część zasadniczą, po której podawane są dania z ciast lub cukrów i zielona herbata. Na samym końcu podaje się owoce. Podczas przyjęć z licznymi gośćmi podawane są na początku zimne przekąski, kilka zup jednocześnie, dania gorące zasadnicze, następnie dania z ciast, dania z cukrów, herbata koniecznie zielona i owoce jako zwieńczenie uczty. Jeżeli podawany był drób, po zakończeniu spożywania go podaje się mokre, gorące ręczniki do oczyszczenia dłoni. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Herbata&lt;br /&gt;&quot;Najlepsza herbata pochodzi z wysokich gór&quot; - przysłowie chińskie. Chiny, które są kolebką herbaty, mogą się pochwalić największą na świecie różnorodnością najwyższej jakości herbaty. Herbaty uprawia się w 18 rejonach, z których do najważniejszych zaliczyć można Zhejiang, Hunan, Syczuan, Fujian, Yunnan i Anhui. Pomimo że produkcja herbaty w Chinach jest zmonopolizowana, kraj ten wytwarza jedne z najlepszych herbat, ale tylko niewielki ułamek tej produkcji (około 18%) trafia na zagraniczne stoły. Pozostała część spożywana jest w kraju produkcji i są to w większości herbaty zielone. W Chinach herbaty zrywane są w dwóch terminach, a w niektórych rejonach nawet trzy razy w roku. Pierwszy zbiór zaczyna się w połowie kwietnia, a kończy w maju. Mówi się, że herbaty z tego zbioru są najwyższej jakości. Drugi zbiór rozpoczyna się na początku lata, a jak już wspominałem, w niektórych okolicach jesienią następuje zbiór trzeci. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciekawostki o kuchni chińskiej&lt;br /&gt;- Czy wiesz, że w kuchni chińskiej doliczono się ponad 20 000 potraw&lt;br /&gt;- Chińczycy są twórcami najdoskonalszych noży ze stali chirurgicznej oraz molibdenowo-chromowej, noże te ostrzy się raz na 25 lat, są wykonywane całkowicie ręcznie. Widziałem na żywo: te noże robią oooogrooomne wrażenie, a ich cena zwala z nóg. Za najmniejszy z kolekcji liczącej 4 sztuki trzeba było zapłacić około 1200 euro. Ile zatem kosztował komplet...?!!!&lt;br /&gt;- Nie prawdą jest, że je się tam psy, koty, szarańcze, szczury i tym podobne, są to niczym nie poparte pogłoski&lt;br /&gt;- Najciekawsze potrawy chińskie:&lt;br /&gt;• potrawa ze stu- lub tysiącletnich jaj&lt;br /&gt;• Lwie głowy (shihitze tou)&lt;br /&gt;• Mrówki wchodzące na drzewo -&lt;br /&gt;• Kan Shao Yu - potrawa ze sfermentowanego ryżu&lt;br /&gt;• Zupa z jaskółczych gniazd&lt;br /&gt;
---

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/feeds/215742639130406540/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/kuchnia-chinska.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/215742639130406540'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/215742639130406540'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/kuchnia-chinska.html' title='kuchnia chińska'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12583677055324464702</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6575049857682122023.post-1148839607117409860</id><published>2012-02-20T04:48:00.001-08:00</published><updated>2012-02-20T04:48:06.889-08:00</updated><title type='text'>japońskie kulinaria</title><content type='html'>&lt;h2&gt;Japońskie kulinaria&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest 5tka_PR  -&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Zmień coś w kuchni i zaskocz rodzinę! Wprowdź nutkę orientu do swoich tradycyjnych polskich przepisów. Efekty murowane! Zostaniesz okrzyknięta najbardziej wszechstronną kobietą sezonu!&lt;br /&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Od pewnego czasu na półkach polskich sklepów pojawiają się produkty kulinarne pochodzące z krajów dalekiego wschodu. Bogactwo orientalnych sosów i marynat oferowanych przez delikatesy pozwala nam puścić wodzę fantazji i improwizować w kuchni tworząc swoje ulubione połączenia smakowe. Zapracowani doceniają dania azjatyckie ze względu na krótki czas ich przygotowania, a także różnorodność przypraw pozwalającą na przełamanie monotonii codzienności. &lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pochodzący z Japonii sos Teriyaki Kikkoman znajduje zastosowanie nie tylko podczas przygotowania potraw rodem z kraju kwitnącej wiśni, ale również może być ciekawym uzupełnieniem dań kuchni polskiej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Teriyaki to japońska technika kulinarna, zaliczana do kategorii potraw &lt;em&gt;&lt;a href=&quot;http://pl.wikipedia.org/wiki/Kuchnia_japo%C5%84ska#Rodzaje_da.C5.84&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;Kuchnia japońska&quot;&gt;yakimono&lt;/a&gt;&lt;/em&gt; polegająca na pieczeniu lub grillowaniu mięsa i ryb w specjalnej marynacie zwanej &lt;em&gt;tare&lt;/em&gt;. W samej Japonii ze względu na fakt, iż jest to kraj wyspiarski przyrządzane w ten sposób są głównie różne rodzaje ryb, zaś na Zachodzie sosy Teriyaki służą do marynowania mięsa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nazwa &lt;em&gt;teriyaki&lt;/em&gt; pochodzi od czasownika &lt;em&gt;teru&lt;/em&gt; (błyszczeć), gdyż marynata, którą smarowane jest mięso przed i w trakcie pieczenia, na potrawie błyszczy się i mieni ze względu na dużą zawartość cukru. Głównymi składnikami marynaty są &lt;a href=&quot;http://pl.wikipedia.org/wiki/Sos_sojowy&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;Sos sojowy&quot;&gt;sos sojowy&lt;/a&gt;, słodkie wino ryżowe &lt;a href=&quot;http://pl.wikipedia.org/wiki/Mirin&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;Mirin&quot;&gt;mirin&lt;/a&gt; oraz cukier albo miód.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Często polecanym zwieńczeniem gorącego dania w marynacie Teriyaki jest oprószenie mięsa czy ryby drobno skrojoną zieloną cebulką, która pozwala wydobyć słodkawy smak sosu. Marynatę można też stosować jako dip i spożywać na zimno, z uprzednio upieczoną rybą czy choćby w kanapkach z indykiem. Tego typu rozwiązania od dawna stosowane są na przyjęciach koktajlowych, pozwalają bowiem na podanie prostych i zarazem eleganckich przekąsek zaskakujących walorami smakowymi.&lt;/p&gt;
---

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/feeds/1148839607117409860/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/japonskie-kulinaria.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/1148839607117409860'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/1148839607117409860'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/japonskie-kulinaria.html' title='japońskie kulinaria'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12583677055324464702</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6575049857682122023.post-6304238931589834603</id><published>2012-02-20T04:42:00.001-08:00</published><updated>2012-02-20T04:49:25.976-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Płetwy rekina, kałamarnice, małże i inne przysmaki&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Adam Topor&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Może niektórym czytelnikom tytuł ten wyda się nieco przesadzony. Zawsze zadawałem sobie pytanie: Co ci Chińczycy widzą w takich dziwnych potrawach? Zawsze dopóki sam nie spróbowałem. A w prowincji Fukien są to prawdziwe rarytasy.
W tradycyjnej kuchni chińskiej używa się zazwyczaj różnorodność produktów suszonych i niestety raczej nie dostępnych w Polsce (może się mylę - dużo się zmieniło). Chcę przybliżyć oryginalne chińskie potrawy i przytoczyć kilka kulinarnych ciekawostek i odstąpię od ogólnej zasady substytutów. Może uda Ci się kilka chińskich specjałów sprowadzić przez znajomych z zagranicy lub kupić w jakimś dobrym sklepie z orientalnymi rzeczami.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Opowiem Ci o kilku bardzo modnych specyfikach, których w Polsce niestety nie ma a co w Chinach jest prawdziwym rarytasem.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Wyobraź sobie &lt;strong&gt;płetwy rekina&lt;/strong&gt; – tak nie przesłyszałeś się, bardzo smaczna przekąska, z którą nieraz bywa sporo kłopotu. Płetwy muszą być moczone aby zmiękły i nabrały kształtu. Trzeba je obgotować, ostudzić i następnie oczyścić oraz usunąć ości. Po tym zabiegu gotujemy je około 1 godziny aż staną się zupełnie miękkie. W ten sposób mamy płetwy do dalszej obróbki i przyprawiania.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Morski ogórek pisałem o tym na artelis.pl („&lt;strong&gt;Trepang&lt;/strong&gt;”), suszony powinien być namoczony w zimnej wodzie, następnie zagotowany i ostudzony. „Ogórki” te trzeba naciąć na całej ich długości i niestety ponownie moczyć przez kilka dni często zmieniając wodę (niektóre z tradycyjnych chińskich potraw trzeba przygotowywać nieraz cały tydzień).&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;W tradycyjnej kuchni chińskiej najlepsze jest to, iż nie da się tu nic zrobić „&lt;strong&gt;po prostu&lt;/strong&gt;” każda czynność w kuchni musi być dobrze przemyślana i wykonana z pełną precyzją. &lt;strong&gt;Charakter tej kuchni wymaga od nas cierpliwości i chęci do doskonalenia się w kulinarnym rzemiośle&lt;/strong&gt;. Najlepszą metodą do przygotowywania morskich ogórków w wersji dla niecierpliwych jest zamknięcie ich w szczelnym termosie z wrzącą wodą, gdzie po 24 godzinach są gotowe do dalszego przyrządzania.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Kałamarnica&lt;/strong&gt; z kolei wymaga dodatku oleju sezamowego. Na pół kilograma suszonej kałamarnicy dodajemy 3 dag. Oleju i szczyptę sody oczyszczonej i tak moczymy kałamarnicę w wodzie. Można również przygotować roztwór składający się z 15% sody, 5% soku ze zwykłej cytryny i 80% wody. Przygotowany roztwór należy przelać przez filtr (podobnie jak z kawą z ekspresu – filtrujemy go) i w nim moczyć suszoną kałamarnicę. Po 3 godzinach należy ją wypłukać pod bieżącą wodą w celu usunięcia kwaśnego smaku. W tym momencie kałamarnica powinna mieć jasnożółty odcień i powinna być niemal przezroczysta.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Małże&lt;/strong&gt; należy moczyć w zimnej wodzie kilka godzin. Po namoczeniu należy odciąć mięso wokół krawędzi muszli umyć i ugotować. Gotuje się je na parze 2-3 godziny aż do zmięknięcia i tak przygotowane możesz z powodzeniem dodawać do potraw lub dalej przetwarzać i przyrządzać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;Czy kultura chińska jest dla Ciebie równie inspirująca? &lt;a href=&#39;http://twojnet.nazwa.pl/edukacja&#39;&gt;&lt;strong&gt;ShuDian the China Ebooks Library&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/feeds/6304238931589834603/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/petwy-rekina-kaamarnice-maze-i-inne.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/6304238931589834603'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/6304238931589834603'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/petwy-rekina-kaamarnice-maze-i-inne.html' title=''/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12583677055324464702</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6575049857682122023.post-5094087963694564931</id><published>2012-02-19T06:35:00.001-08:00</published><updated>2012-02-19T06:35:17.789-08:00</updated><title type='text'>kuchnia feng shui</title><content type='html'>&lt;h2&gt;Kuchnia feng shui&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Mirosław Mazur&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Umieszczenie na właściwym miejscu kuchenki w kuchni ma zasadnicze znaczenie dla naszego zdrowia i kondycji psychicznej. Niemniej jednak samo gotowanie oraz myśli, jakie nam przy tym towarzyszą mają wpływ nie tylko na nas, lecz i na wszystkich członków rodziny.
&lt;p&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt; &lt;w:WordDocument&gt; &lt;w:View&gt;Normal&lt;/w:View&gt; &lt;w:Zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt; &lt;w:HyphenationZone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt; &lt;w:Compatibility&gt; &lt;w:BreakWrappedTables /&gt; &lt;w:SnapToGridInCell /&gt; &lt;w:WrapTextWithPunct /&gt; &lt;w:UseAsianBreakRules /&gt; &lt;/w:Compatibility&gt; &lt;w:BrowserLevel&gt;MicrosoftInternetExplorer4&lt;/w:BrowserLevel&gt; &lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt; &lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;mce:style&gt;&lt;!   /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable  {mso-style-name:Standardowy;  mso-tstyle-rowband-size:0;  mso-tstyle-colband-size:0;  mso-style-noshow:yes;  mso-style-parent:&quot;&quot;;  mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;  mso-para-margin:0cm;  mso-para-margin-bottom:.0001pt;  mso-pagination:widow-orphan;  font-size:10.0pt;  font-family:&quot;Times New Roman&quot;;} --&gt; &lt;!--[endif]--&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Ts’ai wymawiane przez Chińczyków oznaczające żywność, lecz w dialekcie mandaryńskim brzmi podobnie jak &quot;bogactwo&quot;. Dlatego w kulturze chińskiej kuchnia odgrywa tak wielką rolę. Obficie zaopatrzona lodówka i spiżarnia jest symbolem bogactwa całej rodziny. Ponieważ cała rodzina spotyka się tam dla zaspokojenia głodu uosabia ona również zdrowie, szczęście i dobre samopoczucie rodziny. Dobre Feng Shui w kuchni pomaga w przyrządzaniu posiłków wypełnionych korzystną energią chi, która nie tylko podtrzymują ciało w dobrej kondycji, lecz korzystnie wpływa też na nasz nastrój.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt; &lt;strong&gt;Gdy jedzenie jest przygotowane z miłością wpływa korzystnie na jedzącego i miłość towarzyszy mu przez cały dzień...&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;br /&gt; &lt;img style=&quot;float: left;&quot; alt=&quot;projekt kuchni według feng shui&quot; src=&quot;http://www.fengshui.antylicho.pl/wp-content/uploads/2007/01/projekt_kuchni_feng_shui2.jpeg&quot; width=&quot;227&quot; height=&quot;170&quot; /&gt;Zauważyliście z pewnością, że podczas rozmaitych spotkań towarzyskich wiele osób zbiera się w kuchni, lecz nie tylko, aby coś „przekąsić” lecz po to aby zaczerpnąć energii która się w niej znajduje. Według filozofii feng shui kuchnia to żywioł ognia, dlatego też przyciąga jak magnes tych wszystkich, którzy posiadają wewnętrzną energię żywiołu ziemi. Za każdym razem, gdy przyrządza się w kuchni potrawy uwalniana jest energia z poszczególnych produktów oraz swoja własna. Dzięki temu można powiedzieć, że kuchnia jest baterią, w której można naładować zużyte akumulatory. Kuchnia emanuje korzystną energią tylko w tedy, gdy posiada korzystne feng shui (a jest to uzależnione od jej lokalizacji względem kierunków) oraz od tego, z jakim nastawieniem gotujemy. Dlatego też wszelkie potrawy ugotowane w pośpiechu zaspokajają głód na krótką chwilę, przez co pomiędzy posiłkami podjadamy sobie przybierając na wadze.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt; O czym powinniśmy wiedzieć, gdy chcemy, aby w kuchni panowała korzystna energia.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Na początku powinniśmy sprawdzić czy kuchenka znajduje się tuż obok zlewu. Niestety to najczęściej spotykany błąd w kuchniach znajdujących się w mieszkaniu. W tradycyjnej szkole feng shui bardzo ważna jest świadomość przeciwstawnych energii Wody i Ognia. Występowanie tych dwóch żywiołów obok siebie może być powodem kłótni małżeńskich oraz niepowodzeń w życiu osobistym. Dlatego też, gdy zlew (energia wody) znajduje się koło kuchenki (żywioł ognia) problemy są nieuniknione. Rozwiązania, jakie są proponowane – zawieszenie łyżki pomiędzy umywalką a kuchenką lub kwiat być może na chwilę przyniosą ulgę, lecz zaznaczam tylko na chwilę. Chińczycy twierdzą, że wszystkie życiowe szanse rodzą się w kuchni a wszelkie niepowodzenia objawiają się z niedbałości o serce domu, czyli o kuchenkę. Dlatego też kuchenka w kuchni powinna być oddzielona od umywalki szafką lub tak jak na to wskazują kierunki żywiołów. Naturalny kierunek ognia to południe a żywioł wody znajduje się na północy. &lt;br /&gt; &lt;br /&gt; &lt;strong&gt;Kuchnia feng shui i lokalizacja kuchenki.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt; Omawiając feng shui kuchni nie można zapomnieć o samej kuchence, na której to przygotowywane są potrawy. Bardzo istotne jest to, aby była ona utrzymywana w czystości i działała bez zarzutów. Gdy chcemy, aby wszystkie plany życiowe się powiodły to powinniśmy wadliwie działającą kuchenkę wymienić na nową. Gdy zrozumiemy to, iż kuchnia po sypialni jest jednym z najistotniejszych miejsc w domu czy mieszkaniu, jeśli chodzi o związek małżeński zrozumiemy być może, dlaczego jest tyle nieporozumień w niektórych związkach. Dlatego też, gdy małżeństwo wisi na przysłowiowym włosku pierwsze kroki powinniśmy skierować do tej właśnie części mieszkania. Innym równie istotnym problemem, jaki spotkać można w mieszkaniu to jej usytuowanie względem łazienki. Dlatego tez znajdująca się blisko łazienki powinna posiadać drzwi, które są zamykane podczas gotowania. Najczęściej jest tak, że łazienka jest za ścianą, dlatego też sama kuchenka nie może być ustawiona na tej samej ścianie, co umywalka lub sedes.&lt;/p&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://www.fengshui.antylicho.pl/&quot; target=&quot;_self&quot; title=&quot;aranżacja kuchni&quot;&gt;Aranżacja kuchni&lt;/a&gt; i podstawowe wiadomości dotyczące jej lokalizacji w mieszkaniu: Kuchnia usytuowana we wschodniej części mieszkania wzmacnia działanie symbolizującego ją żywiołu – ognia. Gdy znajduje się na południu potęguje tzw. Chi (Qi) kuchni (czyli energię tego miejsca ponieważ sama jest domeną energii ognia). Niestety lokalizacja kuchni w południowo – wschodniej części mieszkania jest rozwiązaniem niebezpiecznym dla naszej pomyślności materialnej. Przestrzeń ta jest obszarem odpowiedzialnym za bogactwo i dobrobyt, dlatego też żywioł ognia kuchni może zniszczyć ten element życia. Oczywiście są to tylko przykłady dobrej lub złej lokalizacji kuchni, ponieważ miejsce naszego bogactwa może znajdować się gdzie indziej a jest to uzależnione od daty budowy budynku oraz roku naszego urodzenia. &lt;br /&gt; &lt;br /&gt; &lt;strong&gt;Kuchenka i kierunek gotowania&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt; Umieszczenie na właściwym miejscu kuchenki, ma zasadnicze znaczenie w feng shui mieszkania. Kuchenka powinna być tak usytuowana, aby osoba gotująca nie była zwrócona plecami do drzwi, ponieważ będzie wciąż podenerwowana. Niestety odbije się to na jakości przyrządzanych potraw i oczywiście na zdrowiu. Kierunek, w którym zwracasz się podczas gotowania jest bardzo ważny gdyż ma ona wpływ na jakość przyrządzanych potraw. Najmniej korzystnym kierunkiem jest Północ gdyż tam znajduje się energia żywiołu Wody. Energia ta nie służy zaangażowaniu w przyrządzane posiłki, czego efektem jest szybkie i niechlujne gotowanie w nerwowej atmosferze. Północny-Zachód również nie jest wskazany, ale nie jest tak niekorzystny jak Północ. Gotując w tym kierunku sprawiasz, że goście, którzy do ciebie przychodzą będą zainteresowani tylko jedzeniem zamiast z tobą porozmawiać. Kierunek Zachodni działa stabilizująco i jest pomocny dla kogoś, kto w profesjonalny sposób przyrządza potrawy. Staranności i metodyczności wykonania posiłków dodaje kierunek Południowy-Zachód i gdy zajmujesz się kuchnią zawodowo w tej pozycji najlepiej gotować. Północny-Wschód popycha do rywalizacji I dlatego niektórzy nie powinni być do niego zwróceni podczas przyrządzania posiłków. Energia płynąca z północnego-wschodu jest niezwykle zmienna i dlatego niektóre potrawy mogą nie być udane, mimo że ktoś posiada wypróbowany przepis. Dla osób, które zaczynają swoje doświadczenia w sztuce kulinarnej powinni być zwróceni na Południe. Kierunek ten jest przepełniony energią ognia, sprzyjający gorliwości i wytrwałości. &lt;a href=&quot;http://www.fengshui.antylicho.pl/&quot; target=&quot;_self&quot; title=&quot;dobre feng shui &quot;&gt;Dobre feng shui domu&lt;/a&gt; a tym samym i kuchni to dobre zdrowie i powinniśmy o tym pamiętać.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt; Konsultacje feng shui  &lt;strong&gt;Mirosław Mazur&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.fengshui.antylicho.pl&quot; target=&quot;_self&quot; title=&quot;aranżacja wnętrz&quot;&gt;Aranżacja wnętrz &lt;/a&gt;wykonywana jest przez biuro projektów feng shui przy ścisłej współpracy z architektem wnętrz.&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/feeds/5094087963694564931/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/kuchnia-feng-shui.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/5094087963694564931'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/5094087963694564931'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/kuchnia-feng-shui.html' title='kuchnia feng shui'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12583677055324464702</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6575049857682122023.post-4277497127208765803</id><published>2012-02-19T06:07:00.001-08:00</published><updated>2012-02-19T06:07:40.392-08:00</updated><title type='text'>Świat potraw anyżem i goździkami przyprawiany</title><content type='html'>&lt;h2&gt;Świat potraw anyżem i goździkami przyprawiany&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Adam Topor&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
W tradycyjnej kuchni Chińskiej stosuje się wiele przypraw, których na co dzień używasz także w swojej kuchni...
Jest to przede wszystkim sól. Nie co inaczej wygląda cukier. Z przyzwyczajenia stosuję brązowy cukier trzcinowy, lub barwiony &lt;strong&gt;cukier lodowy&lt;/strong&gt;. Pieprz także ma dwie odmiany - czarny i szlachetny biały. Jeśli ktoś miał do czynienia z kuchnią &lt;strong&gt;Sychuańską&lt;/strong&gt; to pamięta charakterystyczny ostry smak potraw, a to za sprawą dodawania do oleju, w którym przygotowywane są potrawy właśnie pieprzu. W ten sposób przygotowywane są głównie ryby, inne morskie produkty i mięso.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Curry&lt;/strong&gt; jest przyprawą mniej ostrą od pieprzu i stosowana jest przede wszystkim do dań mięsnych. Z kolei &lt;strong&gt;ocet winny&lt;/strong&gt; dodawany jest do mięsnej zaprawy w celu zmiękczenia i ułatwienia organizmowi trawienia tłuszczu zawartego w potrawie. Pozbawia też ostrego zapachu przy potrawach z dziczyzny, ryb i tłustych mięs.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Są jednak przyprawy, których nadal nie ma ogólnie dostępnych w naszym kraju, wobec czego należy znaleźć dla nich odpowiednie substytuty. Chińską cebulę można z powodzeniem zastąpić młodą &quot;cebulką dymką&quot;, imbir zaś polecam nabywać w korzeniach i samemu ścierać do potraw. Ma to też związek z tym, iż często stosujemy imbir siekany a nie w proszku. &lt;strong&gt;Możemy wówczas cieszyć się wspaniałym aromatem orientalnej potrawy&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nauczmy się samemu przyrządzać &lt;strong&gt;słynną przyprawę &quot;Pięciu Smaków&quot;&lt;/strong&gt; niezbędną każdemu doskonalącemu swe umiejętności w kuchni chińskiej.&lt;br /&gt;Jest to mieszanka &lt;strong&gt;cynamonu, nasion kopru, lukrecji, anyżku i goździków&lt;/strong&gt; zmielonych i wymieszanych w równych proporcjach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z innych przypraw będziemy musieli zrezygnować albo poszukać ich w dobrym sklepie z orientalnymi produktami lub sprowadzić z zagranicy. Jednak powiem na co warto zwrócić uwagę:&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Glutaminian sodu&lt;/strong&gt; jest przyprawą stosowaną do zup oraz sosów, smażonych potraw mięsnych itp. &lt;strong&gt;Są to takie maleńkie granulowane kryształki podobne do cukru&lt;/strong&gt;. &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Olejek sezamowy&lt;/strong&gt; przyrządzany jest z pieczonego ziarna sezamowego. Bardzo silnie pachnie i doskonale podkreśla smak zimnych dań jarskich. Ale nie zapominajmy o potrawach gotowanych i farszach.&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Sos sojowy&lt;/strong&gt; zwykle są jego dwie odmiany - ciemny i jasny. Nadają potrawom charakterystyczną ciemną barwę. Można ten sos kupić w płynie, ale warto przyjrzeć się produktowi bliżej.&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Pasta z soi&lt;/strong&gt; stosowana przy potrawach z ryby, mięs i drobiu.&lt;br /&gt;Oczywiście wymieniam tylko te najpopularniejsze. Przyprawy te jak każde inne stosujemy przed przyrządzeniem potrawy, w czasie gotowania, pieczenia lub smażenia, albo dodajemy na samym końcu nadając potrawie ostateczny smak i wygląd. O wszystkim decyduje charakter potrawy i Twój indywidualny gust.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Znacznie inaczej wygląda sprawa ze świeżymi produktami, które są powszechnie używane w kuchni. Do szczęścia niestety zabraknie nam kapusty &lt;strong&gt;YouCai&lt;/strong&gt;, choć rzekoma &quot;chińska kapusta&quot; jest dostępna w każdym sklepie warzywnym. Zabraknie nam &lt;strong&gt;purpurowej rzodkiewki, manioku i chińskich ogórków o grubej, chropowatej skórce&lt;/strong&gt;. Pocieszmy się zatem tym co polecają nam okoliczne sklepy.    
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;Kultura i filozofia, tysiącletnie tradycje i mądrość wschodu... &lt;a href=&#39;http://twojnet.nazwa.pl/edukacja&#39;&gt;&lt;strong&gt;ShuDian the China Ebooks&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/feeds/4277497127208765803/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/swiat-potraw-anyzem-i-gozdzikami.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/4277497127208765803'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/4277497127208765803'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/swiat-potraw-anyzem-i-gozdzikami.html' title='Świat potraw anyżem i goździkami przyprawiany'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12583677055324464702</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6575049857682122023.post-4664051892672042879</id><published>2012-02-19T06:02:00.001-08:00</published><updated>2012-02-19T06:02:51.738-08:00</updated><title type='text'>Jeśli uważasz, że gotowanie to sztuka bądź więc artystą!</title><content type='html'>&lt;h2&gt;Jeśli uważasz, że gotowanie to sztuka bądź więc artystą!&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Adam Topor&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
W tradycyjnej kuchni chińskiej każda potrawa przygotowywana jest z kilku składników. Raczej nie występuje forma potrawy jednoskładnikowej. 
&lt;p&gt;Zwracam uwagę, aby skupić się na uwydatnieniu składnika głównego potrawy, jego smaku, koloru, kształtu. Jeśli wszystkie składniki naszej potrawy są równie ważne zadbajmy aby znalazły się w równych proporcjach tak by zachować równowagę i aby żaden składnik nie dominował nad pozostałymi. I tutaj spójrzmy na charakter kompozycji posiłków tradycyjnej kuchni chińskiej. &lt;strong&gt;Kuchnia ta najwyżej ceni sobie różnorodność i specyficzne akcenty kontrastów i kolorów&lt;/strong&gt;. Jeśli chcesz uniknąć monotonni przygotowywanych potraw zastosuj różne kształty, wzory użytych składników. Mięso, warzywa pokrój w paski, krążki prostokąty, kostki lub cokolwiek co podyktuje ci twoja wyobraźnia. Pamiętaj że tutaj nie ma miejsca na schematy i sztywność ram. &lt;strong&gt;Jesteś przecież artystą, a gotowanie to sztuka!&lt;/strong&gt; Kolorystyka może być przyporządkowana jednej barwie, jednak ja osobiście wolę aby kolory kontrastowały ze sobą. Układając menu zadbaj o różne smaki dań stosując różne rodzaje mięs, warzyw oraz przypraw je tak aby obok kwaśnych znalazły się słodkie, a przy tłustych chude.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podam ci przykładowe menu w tzw. wersji rodzinnej. Chociaż może wydać ci się nieco skomplikowane uwierz mi, że jest to stosunkowo bardzo proste menu. Nie ma problemu abyś zachwyciła takim menu swoją rodzinę, ale na razie potraktuj to jako treść teoretyczną naszych rozważań o sztuce (w pełnym słowa tego znaczeniu) chińskiego gotowania. Kiedy już udoskonalisz swoje umiejętności będziesz mogła/mógł przygotowywać podobne bez żadnych przeszkód.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;u&gt;Propozycja 1&lt;/u&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Zimna przystawka:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Kaczka w kawałkach i młode ogórki w oleju z cebulką.&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Danie gorące:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Karp w sosie słodko-kwaśnym, siekana wołowina z cebulą i pieczone krewetki z twarogiem i soją.&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Zupa:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Zupa z drobiowych skrzydeł, szyjek lub łapek z dynią.&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Deser:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Naleśniki słodkie z mąki ryżowej lub kukurydzianej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;u&gt;Propozycja 2&lt;/u&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Zimna przystawka:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Krewetki z mięsem z kraba, sałatka z zielonej papryki.&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Danie gorące:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Szlachetna ryba w sojowym sosie, wieprzowina z krewetkami, kurczę z białą fasolą.&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Zupa:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Rosół mun (z chińskich grzybów) lub innych niemniej szlachetnych.&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Deser:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Owoce w cieście na słodko lub nie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Jeśli nie chcesz stosować w menu przystawek, zimnych dodatków lub deserów nie ma kłopotu co powiesz zatem na:&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Danie gorące:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Karp duszony w brązowym sosie, krewetki w pomidorach i golonka z soją.&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Zupa:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Kurczak z mięsem szynki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Wszystkim czytelnikom a zwłaszcza czytelniczkom różnorakich przepisów życzę by takie menu i doskonalsze naturalnie było dostępne zawsze i wszędzie.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;Czy kultura chińska jest dla Ciebie równie inspirująca? &lt;a href=&#39;http://twojnet.nazwa.pl/edukacja&#39;&gt;&lt;strong&gt;ShuDian the China Ebooks Library&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/feeds/4664051892672042879/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/jesli-uwazasz-ze-gotowanie-to-sztuka.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/4664051892672042879'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/4664051892672042879'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/jesli-uwazasz-ze-gotowanie-to-sztuka.html' title='Jeśli uważasz, że gotowanie to sztuka bądź więc artystą!'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12583677055324464702</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6575049857682122023.post-7294167794316774765</id><published>2012-02-19T05:56:00.001-08:00</published><updated>2012-02-19T05:56:01.861-08:00</updated><title type='text'>jedzenie pałeczkami</title><content type='html'>&lt;h2&gt;Obiad jedzony pałeczkami&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Adam Topor&lt;/p&gt;
&lt;br /&gt;
Nie dziwi mnie wcale, że jeden ze sławnych podróżników określił Chiny mianem cywilizacji dla smakoszy. Wykwintność potraw i sposób ich podawania nawet w najmniejszych restauracyjkach to kulinarna magia i czary. Bogactwo zapachów i smaków sprawia, że kuchnia ta pozostanie dla mnie najlepszą choć nienajłatwiejszą kuchnią na świecie.
Nie dziwi mnie wcale, że jeden ze sławnych podróżników określił Chiny mianem cywilizacji dla smakoszy. Wykwintność potraw i sposób ich podawania nawet w najmniejszych restauracyjkach to kulinarna magia i czary. Bogactwo zapachów i smaków sprawia, że kuchnia ta pozostanie dla mnie najlepszą choć nienajłatwiejszą kuchnią na świecie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zamawiamy skromne krewetki z podobną do pora jarzyną &quot;YouCai&quot; - jaka szkoda, że niedostępna w polsce. Trepang z młodymi pędami bambusa i maleńką cebulką. Nie próbujcie jeść Trepang pałeczkami - jak chińczycy to robią? Podniesienie potrawy i przeniesienie jej do własnego półmiska kończy się zazwyczaj wylądowaniem jej na obrusie. Chińczycy w kuchni używają dwóch rodzajów &lt;strong&gt;Trepang&lt;/strong&gt;. Trepang to nic innego jak rodzaj morskiego żyjątka &lt;strong&gt;&quot;szkarłupni&quot;&lt;/strong&gt; i najbardziej znanymi w chinach są: &lt;strong&gt;&quot;Meihuashen - kwiat śliwy&quot;&lt;/strong&gt; i &lt;strong&gt;&quot;Guangshen - świetlisty&quot;&lt;/strong&gt;. Niewielkie kolczaste żyjątko wyglądem przypomina niewielkiego ogórka o ciemnym kolorze i po wyłowieniu z wody jest suszone, ale przed przygotowaniem koniecznie trzeba go namoczyć. Nieraz przyjaciele pytali mnie o jedzenie pałeczkami, które są stosowane przy posiłkach w całej Azji wschodniej. Próbowaliśmy uczyć chińczyków jeść pałeczkami schabowego kotleta, choćby dlatego, że należy do rarytasów typowych dla polskiej kuchni. Pałeczki w Chinach wykonuje się przeważnie z drewna bambusowego lub kości zwierzęcej, albo z laki, która powstaje z żywicy drzewa &lt;strong&gt;Qishu&lt;/strong&gt;. Słynne w całych Chinach są pałeczki z &lt;strong&gt;Fozhou&lt;/strong&gt; prowincja &lt;strong&gt;Fujian ze swoją wspaniałą kuchnią fukieńską&lt;/strong&gt;. Słynie z ze smakowitych ryb i produkcji soli tak istotnej we wszystkich kuchniach świata. Potrawa z Fuzhou najlepiej smakuje z solą z Fuzhou i kiedy je się ją pałeczkami z Fuzhou. I kto w takich okolicznościach pomyślałby jeszcze o widelcu. Chińczyk nie wyobraża sobie kroić ryby nożem, a pałeczki najlepiej odpowiadają formie chińskich potraw. 
---
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;Czy kultura chińska jest dla Ciebie równie inspirująca? &lt;a href=&#39;http://twojnet.nazwa.pl/edukacja&#39;&gt;&lt;strong&gt;ShuDian the China Ebooks Library&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;

Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/feeds/7294167794316774765/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/jedzenie-paeczkami.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/7294167794316774765'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6575049857682122023/posts/default/7294167794316774765'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://azjatyckakuchnia.blogspot.com/2012/02/jedzenie-paeczkami.html' title='jedzenie pałeczkami'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12583677055324464702</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>