<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:blogger='http://schemas.google.com/blogger/2008' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-2368530723859780406</id><updated>2024-10-02T07:00:58.943-07:00</updated><category term="linux"/><category term="lekki linux"/><category term="live cd"/><category term="amiga"/><category term="desktop"/><category term="gry"/><category term="puppy linux"/><category term="windows"/><category term="systemy alternatywne"/><category term="xfce"/><category term="środowiso graficzne"/><category term="arch"/><category term="arch linux"/><category term="aros"/><category term="gnome"/><category term="kde"/><category term="libreoffice"/><category term="linux mint"/><category term="środowisko graficzne"/><category term="amigaos4"/><category term="commodore"/><category term="firma"/><category term="frugal"/><category term="grafika"/><category term="grub configuration"/><category term="instalacja"/><category term="internet"/><category term="kde4"/><category term="konfiguracja"/><category term="lxde"/><category term="migracja"/><category term="morphos"/><category term="multimedia"/><category term="nettop"/><category term="office"/><category term="play"/><category term="pliki"/><category term="porteus"/><category term="prawo"/><category term="raspberry pi"/><category term="screenshoty"/><category term="sprzęt"/><category term="stary komputer"/><category term="systemd"/><category term="sysvinit"/><category term="wieloplatformowość"/><category term="zakupy"/><title type='text'>Lekki Linux</title><subtitle type='html'>recenzje i opisy dystrybucji, środowiska graficzne, systemy operacyjne, aplikacje, GNU/Linux, Android, ChromeOS...</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://lekki-linux.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default?redirect=false'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default?start-index=26&amp;max-results=25&amp;redirect=false'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>76</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2368530723859780406.post-8687923606015076111</id><published>2017-09-04T13:09:00.000-07:00</published><updated>2017-09-04T13:09:42.491-07:00</updated><title type='text'>Jak po 10 latach, zostawiłem Linuksa dla Maka.</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiQNrDiyzT4z_EKrECMa5vw2aqs-WYw0TXU_xqm1SkSTDspa8pukIFWlXWovBTDZZgBIrMVdVxsrjnhvEhbwB4-P9ZTyXAQWv5dTccHFMKTZV1OnDLiG-tYcVKb9OG02oti8i3_EHuHkenb/s1600/laptop-2575689_1920.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1050&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;261&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiQNrDiyzT4z_EKrECMa5vw2aqs-WYw0TXU_xqm1SkSTDspa8pukIFWlXWovBTDZZgBIrMVdVxsrjnhvEhbwB4-P9ZTyXAQWv5dTccHFMKTZV1OnDLiG-tYcVKb9OG02oti8i3_EHuHkenb/s400/laptop-2575689_1920.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #454545; line-height: normal;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #454545; line-height: normal; min-height: 14px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #454545; line-height: normal; min-height: 14px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;line-height: normal;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;color: #454545; font-family: inherit;&quot;&gt;Przez ostatnie 10 lat moim podstawowym systemem był Linux, lub mówiąc ściślej - GNU/Linux. Posiada świetne cechy - elastyczność w konfiguracji, łatwy dostęp do aplikacji z repozytorium, zawsze coś się dzieje w środowisku tego systemu. Pomimo wieloletniego użytkowania, zawsze posiadałem gdzieś w tle maszynę wirtualną z Windows (&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #454545;&quot;&gt;ewentualnie&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #454545; font-family: inherit;&quot;&gt;&amp;nbsp;zwykłego dual-boota). Pomimo relatywnie dobrego wsparcia Linuksa dla mojego laptopa, w tym odnalezieniu się w ekosystemie jego aplikacji, zawsze chciałem jednak czegoś więcej.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;line-height: normal;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;color: #454545; font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;color: #454545; font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;color: #454545; line-height: normal; min-height: 14px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #454545; line-height: normal;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Jak zostało wspomniane w poprzednim akapicie, przez ostatnie 10 lat używałem Linuksa, choć interesował mnie już od czasów Corel Linux (ok. 1999 roku, choć będąc szczerym, wzdychałem wtedy do BeOS-a). W toku lat przeszedłem przez Ubuntu, Debiana, openSUSE, aż w 2009 roku wybrałem ostatecznie Fedorę, wtedy w wersji 12. Osiadając na dystrybucji spod skrzydeł Red Hata odkryłem, że to świetna dystrybucja Linuksa – wszystko mi wtedy działało, już wtedy Fedora miała ficzery, których próżno było szukać u konkurencji (np. automatyczne zgłaszanie bugów ABRT, mechanizm PreUpgrade, który pozwalał aktualizować starą wersję dista...nawet 2 wydania w górę, a także wygodny system transakcji pakietów itd). Świetnie wspominam Fedorę i sprzeciwiam się obiegowej opinii, że to „&lt;i&gt;poligon doświadczalny Red Hata&lt;/i&gt;”. Dziwny argument biorąc pod uwagę, że ten „poligon” jest podstawą do budowy RHEL (jego fundamentem jest dosłownie starsza wersja Fedory). Naprawdę niepoważny ten Red Hat, skoro buduje biznesowy system na bazie „poligonu”... Widać się nie znają, społeczność Linuksa wie lepiej... Kończę jednak te dywagacje :-)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #454545; line-height: normal;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhEa0Aub26L7MFbN1Ks2Bju5e4k8yKYrU7_N3vlqqY1ZwRnPjH6QX77wZ2vyYrlMUHtEojtr8U6Nw1FYOCxd4DycEPvkwJb9aiD2eiAuSpyOhm4xhrpbOXA0sQsnTB5ncWfcrRK08oC6_9m/s1600/GNOME-3_pulpit.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;768&quot; data-original-width=&quot;1366&quot; height=&quot;223&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhEa0Aub26L7MFbN1Ks2Bju5e4k8yKYrU7_N3vlqqY1ZwRnPjH6QX77wZ2vyYrlMUHtEojtr8U6Nw1FYOCxd4DycEPvkwJb9aiD2eiAuSpyOhm4xhrpbOXA0sQsnTB5ncWfcrRK08oC6_9m/s400/GNOME-3_pulpit.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Mój typowy pulpit Fedory z GNOME 3. Było ciężko się rozstać.&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
&lt;div style=&quot;color: #454545; line-height: normal;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #454545; line-height: normal; min-height: 14px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #454545; line-height: normal;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Przez wszystkie lata z Linuksem - przyzwyczaiłem się do buszowania w konsoli gdy trzeba, sprawdzenia logów jeśli coś nie działa (najczęściej programy spoza repozytoriów), tworzenia specjalnych plików aby sterować podświetleniem matrycy laptopa itd. Powiem więcej - nawet filmy montowałem z uśmiechem, mimo zgrzytającego OpenShot przy większych projektach, a także mającego swoje humory KDEnLive, który potrafił cały projekt wystrzelić w kosmos. Niemniej ciągle gdy chciałem zagrać w część swoich gier – musiałem posiłkować się Wine, a chcąc użyć czytnika kart SIM...korzystałem z Windows, ponieważ nie było odpowiednika softu producenta na Linuksa. Krótko mówiąc - byłem zadowolony z Linuksa, ale zawsze pokątnie czułem, że jego drobnostki mnie irytują. Dodatkowo nie przepadam za Windows, więc jak wybrnąć z tego ambarasu? Rozwiązaniem jest przejście na system od Apple – dawniej OS X, dzisiaj już macOS. Powtarzałem zawsze jak mantrę, że chciałbym Maka ponieważ jest daleko od Windows, blisko do Linuksa, a posiada świetną bazę oprogramowania. Tym samym nie przymierzając, stałem się pół roku temu właścicielem MacBooka Pro z 2016 roku.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #454545; line-height: normal; min-height: 14px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhQMc1NDFoH0i8uoP48N4aIKEe-7f6VIZFQiX-_O7YsQsjloFOVHxS-TBjv8wbaO2OMpDysc7wm-Y0adSeYTyyC_bipufxZWL9rOpLnotZurdsorKjtOwhGDEGpZCNE3Wu4eac_gh_evGnM/s1600/Zrzut+ekranu+2017-08-27+o+20.24.43.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1000&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;250&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhQMc1NDFoH0i8uoP48N4aIKEe-7f6VIZFQiX-_O7YsQsjloFOVHxS-TBjv8wbaO2OMpDysc7wm-Y0adSeYTyyC_bipufxZWL9rOpLnotZurdsorKjtOwhGDEGpZCNE3Wu4eac_gh_evGnM/s400/Zrzut+ekranu+2017-08-27+o+20.24.43.png&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Czysto, schludnie, przyjemnie.&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
&lt;div style=&quot;color: #454545; line-height: normal; min-height: 14px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #454545; line-height: normal; min-height: 14px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #454545; line-height: normal;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Od razu muszę uprzedzić - kupiłem MacBooka metodą tradycyjną, w jednym z lokalnych sklepów Cortland. Świetnie umeblowany, klimatyczny sklep – czuć ducha Jobsa. Kupując jednakże sprzęt, kompletnie nie czułem żadnej magii Apple. Starałem się celowo nakręcać, że kupuję właśnie sprzęt Jabłka, że wreszcie przechodzę na Maka...ale nie, kompletnie nic, zerowy „hype”. Dodatkowo ich sprzęt nie sprawił, że moje życie się odmieniło - nie stałem się bardziej kreatywny, ani nie chadzam do Starbucksa. Wspominam o tym aby uniknąć komentarzy, że dokonałem zakupu kiepskiego sprzętu, będąc pod wpływem marketingu Apple - nic z tych rzeczy. Zaskoczyło mnie jedynie pudełko, ponieważ laptop był ładnie zapakowany, a zawartość dobrze rozplanowana. Zupełnie inaczej niż typowe laptopy w tekturowym pudle, które opakowane są w styropan i zawinięte w piankę. Tutaj było zupełnie inaczej, ale nie pudełko się liczy. Co zyskałem na tej drogiej przesiadce, rozstając się niejako z Linuksem?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #454545; line-height: normal; min-height: 14px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #454545; line-height: normal;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Przechodząc na Maka uzyskałem spokój. Używam tego sprzętu już pół roku i naprawdę jest wygodnie - włączam, robię co trzeba, wyłączam. MacOS posiada terminal rodem z Linuksa, w którym można śmiało działać, a dodatkowo istnieją zewnętrzne repozytoria z oprogramowaniem. Szkopuł w tym...że nie mam potrzeby używać konsoli, ani bawić w zewnętrzne repozytoria. Odmiennie niż w Linuksie, gdzie terminal był naturalnym narzędziem, a większość aplikacji pobierało się z repo. Mało tego - MacBook działa niesamowicie sprawnie i widać, że sprzęt i system to spójna całość. Aczkolwiek najważniejsze, bez czego nie byłoby przesiadki - uzyskałem dostęp do większej bazy oprogramowania, w tym komercyjnego. Apple to jednak inny świat, producenci częściej dostrzegają Maka. Może to drobnostki, ale możliwość skorzystania z oficjalnego programu do cyfrówki Canon, albo managera dla PS Vita od Sony to naprawdę miłe akcenty. Otworzyły się możliwości komercyjnego softu, w tym do montażu wideo. Uwielbiam to robić, a Final Cut Pro będące moim celem od dawna...jest tylko na Maka. Ogólnie to przyjemne, kiedy nie trzeba jak w Linuksie bawić się w dodawanie repozytoriów, sprawdzać czemu coś nie działa, bo może mam nowszą wersję biblioteki XYZ, więc będę musiał zrobić symlink do niżej wersji itp. Na Maku jest inaczej, wchodzę na stronę danego programu, pobieram plik dmg oraz instaluję offline. Wszystko jest spakowane w jednym pliku, łącznie z zależnościami, aczkolwiek w Linuksie coraz głośniej słyszymy o Snapach, Flatpakach i AppImage. Uwierzcie lub nie, ale sporo detali z Linuksa - stało się kompletnie abstrakcyjnych, mogę o nich w końcu zapomnieć. Zapomniałem nawet o macOS jako takim, ponieważ system jest dość przezroczysty dla użytkownika, toteż mogę skupić się na pracy. Co stało się zatem z Windows, ponieważ wspominałem, że na Linuksie miałem wirtualną maszynę z nim, albo dual-boota? Otóż Windows siedzi na maszynie wirtualnej, posiadam go, ale służy wyłącznie do oprogramowania InsERT (nie chciałem szukać odpowiedników dla Maka, a skoro posiadam licencję na ich soft, w tym dobrze go znam, to nie chciałem żadnych rewolucji).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #454545; line-height: normal;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEigmFjFbd92Xx8OYK8p-5OinUrIoi8J7dTdXcBYWn-PLcA2hrCgigPjf9ESC_A_kQQhD8Ba9n9hyphenhyphen4FJyHeXlKadQKvtSxRXiojehTsdWEQGDEpOFpxSrFPlWNlLXV2pnqpkdEO0IFIUTqws/s1600/Zrzut+ekranu+2017-08-27+o+20.26.08.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1000&quot; data-original-width=&quot;1600&quot; height=&quot;250&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEigmFjFbd92Xx8OYK8p-5OinUrIoi8J7dTdXcBYWn-PLcA2hrCgigPjf9ESC_A_kQQhD8Ba9n9hyphenhyphen4FJyHeXlKadQKvtSxRXiojehTsdWEQGDEpOFpxSrFPlWNlLXV2pnqpkdEO0IFIUTqws/s400/Zrzut+ekranu+2017-08-27+o+20.26.08.png&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Windows - na Linuksie bywał potrzebny, teraz niemal wcale.&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
&lt;div style=&quot;color: #454545; line-height: normal;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #454545; line-height: normal; min-height: 14px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #454545; line-height: normal;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Oczywiście bywają minusy, jest to naturalne - wydaje się, że Wine dogaduje się lepiej na Linuksie, używając natywnego tam mechanizmu X11. Na Maku nie ma już X11, więc trzeba doinstalować warstwę XQuartz, ponieważ - oprócz Wine – używają go niektóre aplikacje znane z Linuksa, takie jak Inkscape. Również GIMP wydaje się szybszy na Linuksie. Należy też wspomnieć, że brakuje mi jednolitej aktualizacji systemu + aplikacje, znanej dobrze z Pingwina (czyli dnf update / apt-get update etc). Oczywiście na Maku można to osiągnąć za pomocą AppStore, wtedy zaktualizujemy system + aplikacje, jednak tylko te, instalowane ze sklepu Apple. Niby na Linuksie jest podobnie, ale tam większość instalujemy z repozytoriów, więc aktualizacje mają szerszy zakres. W moim przypadku tylko parę aplikacji mam z AppStore, a resztę z samodzielnych instalatorów. Zdarzyło mi się używać nieaktualnego GIMP-a czy LibreOfiice, bo nie sprawdzałem ręcznie aktualizacji dla nich, toteż nie wiedziałem o nowszej wersji. Inny minus jest taki, że Apple swoje kosztuje – nie jest to tania zabawa.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #454545; line-height: normal; min-height: 14px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #454545; line-height: normal; min-height: 14px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Sumując jednak, czy było warto? Migrację oceniam pozytywnie, choć nie była tania. Używałem Linuksa przez ostatnie 10 lat, a Maka dopiero pół roku. Jednak już teraz wiem, że ciężko byłoby wrócić na Linuksa. Pingwinek jest świetnym systemem, ale w pewnych kwestiach mówiąc o desktopie, przypomina nieheblowany kawałek drewna. Niby można go używać, jest bardzo dobry, ale czuć miejscami szorstkość. W związku z tym – czy zostanę z Makiem na stałe? Ciężko powiedzieć, nie znam przyszłości. Na starym laptopie mam ciągle Linuksa, ale nie mam potrzeby go uruchamiać. Jestem zadowolony z macOS na tyle, że czuję wręcz nudę - wszystko działa, większa baza programów, efektów ubocznych nie odczułem (poza dziurą w portfelu). Czuję pewien dysonans i rodzaj „zdrady”, ponieważ uwielbiam Linuksa, ale dopiero macOS okazał się systemem innym niż Windows, którego tak naprawdę szukałem. Jednocześnie muszę powiedzieć, że Linuksowi nie brakuje dużo – wystarczy nieco więcej komercyjnego wsparcia. Uwierzcie mi, że nie będzie wtedy różnicy pomiędzy Linuksem i Makiem, a migracje pokroju mojej...nie będą musiały się zdarzać :-)&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #454545; line-height: normal; min-height: 14px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #454545; line-height: normal; min-height: 14px;&quot;&gt;
&lt;b style=&quot;color: black;&quot;&gt;Autorem wpisu jest Krystian - twórca kanału YT:&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;https://www.youtube.com/channel/UCp3BdVeFWKZhmMvLNIWhLdQ&quot; rel=&quot;follow&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Poczytnik&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://lekki-linux.blogspot.com/feeds/8687923606015076111/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2017/09/jak-po-10-latach-zostawiem-linuksa-dla.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/8687923606015076111'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/8687923606015076111'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2017/09/jak-po-10-latach-zostawiem-linuksa-dla.html' title='Jak po 10 latach, zostawiłem Linuksa dla Maka.'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiQNrDiyzT4z_EKrECMa5vw2aqs-WYw0TXU_xqm1SkSTDspa8pukIFWlXWovBTDZZgBIrMVdVxsrjnhvEhbwB4-P9ZTyXAQWv5dTccHFMKTZV1OnDLiG-tYcVKb9OG02oti8i3_EHuHkenb/s72-c/laptop-2575689_1920.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2368530723859780406.post-5921383454600717162</id><published>2017-05-15T12:57:00.000-07:00</published><updated>2017-05-15T12:59:42.388-07:00</updated><title type='text'>Atari - Lubin</title><content type='html'>&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Czy wiecie, że jeszcze w 2017 w mojej bliskiej okolicy uchowała się reklama, bodajże z końca lat 80&#39; sklepiku Atari? Jako commodorowiec poszedlem oczywiście w inna stronę, jednak nie sposób zignorować społeczności oraz dorobku Kolegów ze świata Atari.&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgWHpIbUAr9DKVSjmysZ3GgByAx0ty8ibKoJ598Kn1T99HZ5xMBBnwHN_Hc7uceWLbUUMnU2W4OL-ZbAxkQtRAqLLIX94ucafpQUi27jhtMwBJ_XPDhxoAIM1LknbW2XLDXnBwv8t2vaUo/s1600/atari.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;217&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgWHpIbUAr9DKVSjmysZ3GgByAx0ty8ibKoJ598Kn1T99HZ5xMBBnwHN_Hc7uceWLbUUMnU2W4OL-ZbAxkQtRAqLLIX94ucafpQUi27jhtMwBJ_XPDhxoAIM1LknbW2XLDXnBwv8t2vaUo/s400/atari.png&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Wiele razy przechodziłem (od XX lat) koło dawnego sklepiku/serwisu i przyzwyczailem się do tej starej reklamy... ale ona właśnie zniknęła. Termomodernizacja budynków pochłoneła kawalek lokalnej historii.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Kurczę... dlaczego wcześniej tego nie sfotografowałem i nie utrwalilem kawałka historii?! To nie tylko zwykły szyld, ale jedna z pierwszych reklam tego formatu, które pojawily sie pod koniec szarej rzeczywistości PRLu. Czy ktoś z Was pamięta w ogóle ten okres... pamietacie pierwsze sklepy komputerowe? Atari, C64, Amigę...&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
No cóż... tylko na Google Maps znalazłem jakiś ślad historycznej reklamy... zerknijcie, koło czerwonego piksela...&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi4P5ImSAOjIy5AjKYSld2WN9WQeDYEuBdpuiMm9ZHL4YsZYwrpYHRhEYFd8MGhy-2iMunGJ5k40TIkyDFBm7FwUZorO_ttoIRSsWhdMDlr8YjHRX7_3Qx3JZaW7vsPZDxL60PMWCiO7PU/s1600/Atari_fuji_2014.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi4P5ImSAOjIy5AjKYSld2WN9WQeDYEuBdpuiMm9ZHL4YsZYwrpYHRhEYFd8MGhy-2iMunGJ5k40TIkyDFBm7FwUZorO_ttoIRSsWhdMDlr8YjHRX7_3Qx3JZaW7vsPZDxL60PMWCiO7PU/s320/Atari_fuji_2014.png&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Chwała epoce 8-bit i jej fanom!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;(niezależnie od barw plemiennych)&lt;/i&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://lekki-linux.blogspot.com/feeds/5921383454600717162/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2017/05/atari-lubin.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/5921383454600717162'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/5921383454600717162'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2017/05/atari-lubin.html' title='Atari - Lubin'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgWHpIbUAr9DKVSjmysZ3GgByAx0ty8ibKoJ598Kn1T99HZ5xMBBnwHN_Hc7uceWLbUUMnU2W4OL-ZbAxkQtRAqLLIX94ucafpQUi27jhtMwBJ_XPDhxoAIM1LknbW2XLDXnBwv8t2vaUo/s72-c/atari.png" height="72" width="72"/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2368530723859780406.post-5549791174747154661</id><published>2017-02-19T02:47:00.000-08:00</published><updated>2017-02-19T02:47:06.206-08:00</updated><title type='text'>Wczoraj i dziś - technologia straciła swą magię</title><content type='html'>IT oraz technologie - jak żadne inne, zmieniają się w zawrotnym tempie. 
Kiedyś komputery budziły emocje, ekscytację, pierwiastek magii. Dzisiaj 
gdy technologia otacza nas z każdej strony, straciła również swą magię. 
Techcast o tym jak było kiedyś, a jak jest dziś.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&quot;&quot; class=&quot;YOUTUBE-iframe-video&quot; data-thumbnail-src=&quot;https://i.ytimg.com/vi/k8SBGS9Pk_c/0.jpg&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;259&quot; src=&quot;https://www.youtube.com/embed/k8SBGS9Pk_c?feature=player_embedded&quot; width=&quot;460&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div&gt;
&lt;b&gt;Autorem wpisu jest Krystian - twórca kanału YT: &lt;a href=&quot;https://www.youtube.com/channel/UCp3BdVeFWKZhmMvLNIWhLdQ&quot; rel=&quot;follow&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Poczytnik&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://lekki-linux.blogspot.com/feeds/5549791174747154661/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2017/02/wczoraj-i-dzis-technologia-stracia-swa.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/5549791174747154661'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/5549791174747154661'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2017/02/wczoraj-i-dzis-technologia-stracia-swa.html' title='Wczoraj i dziś - technologia straciła swą magię'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://img.youtube.com/vi/k8SBGS9Pk_c/default.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2368530723859780406.post-1974784488841640872</id><published>2016-12-28T07:12:00.006-08:00</published><updated>2016-12-28T07:12:55.882-08:00</updated><title type='text'>Zamiast sprzętu Apple z iOS.... kup urządzenie z Androidem!</title><content type='html'>Właśnie mnie zaskoczył Kolega, który pożegnał się z tabletem z iOSem i przesiadł się na tablet z Androidem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niedowierzanie! Przecież każdy człowiek naokoło mięknie przed sprzętem z logo niedojedzonego owocu? Taka jakoś, takie super, taki lans... Kolega mnie uświadomił, że niekoniecznie i mówi mi:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;b&gt;Zamiast sprzętu Apple z iOS.... lepsze urządzenie z Androidem &lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, nie mam, nie wypowiadam się, poza jedną rzeczą na końcu, ale zadam kilka pytań. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Pytania do posiadaczy iPada czy iPhone.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;
&lt;b&gt;1. Czy możesz na swoim urządzeniu z iOS (bez kupna programów, kodeków) odtworzyć bez problemu dowolny format pliku - np. film?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;2. Czy możesz na iOS podłączyć zwykły pendrive i przegrać dowolne pliki?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;3. Czy możesz wgrać na swoje urządzenie z iOS dowolny program spoza oficjalnego repozytorium/sklepu?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;4. Czy do najnowszej generacji sprzętu z iOS możesz podłączyć zwykłe słuchawki, standardowe peryferia?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;5. Czy możesz się podłączyć przez Bluetooth z moim klasycznym telefonem i przesłać mi np. plik mp3.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(u mnie na Androidzie odp. na wszystkie pytania będzie pozytywna)&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Wreszcie pytanie ostatnie.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Ile kosztuje dobrej jakości, w miarę aktualny w sensie sprzętu np. 
tablet z iOS a ile kosztuje porównywalny sprzęt z Androidem? Czy nie jest tak, że przepłacasz 2-3x więcej za logo.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjn74ovn1Ptl4sOrO1B_x-N33w-R20HcoxX07NM6gX90pNX-mMxgqbPPBD-OsDbUeaQhu0tIRUMKEmnMD6-63KTlxqHO9kD30VYwn_Ql7FG_kzuy9kVm8g_UqL9p-3xIWwkquEduZBeT8C4/s1600/android-apple-wallpaper.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;250&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjn74ovn1Ptl4sOrO1B_x-N33w-R20HcoxX07NM6gX90pNX-mMxgqbPPBD-OsDbUeaQhu0tIRUMKEmnMD6-63KTlxqHO9kD30VYwn_Ql7FG_kzuy9kVm8g_UqL9p-3xIWwkquEduZBeT8C4/s400/android-apple-wallpaper.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Aha, jedna rzec na końcu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Wielokrotnie słyszałem mit o zamulającym się z czasem&amp;nbsp; i wieszającym Androidzie, czego rzekomo nie ma w iOS. Otóż mam już 3 urządzenie z Andkiem, w tym jeden z tabletów przechodzi wszelkie możliwe katusze, instalacje wszystkiego co popadnie z sieci (służy rodzinie do gier i rozrywki). Mam tylko zainstalowany cleaner systemu oraz antywirus, regularnie aktualizowany i uruchamiany. Nigdy nie miałem żadnych mitycznych problemów z Androidem. Sprzęty są używane dzień w dzień.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Kiedy ktoś ze znajomych kwęka mi na Androida, że mu zmula, biorę, instaluje antywirusa i cleanera systemu, odpalam, nigdy więcej już nie słyszę narzekania. Tyle w temacie złego Androida.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Po co więc kupować 2-3 razy droższy gadżet czy tel. z iOS?&lt;i&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;i&gt;(Logiczne argumenty proszę - zupełnie poza tym, że na FB jest modne chwalenie się ajfonem otrzymanym na gwiazdkę i tym się ekscytuje tzw. gimbaza i pustogłowe panienki?)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&amp;nbsp; &lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://lekki-linux.blogspot.com/feeds/1974784488841640872/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/12/zamiast-sprzetu-apple-z-ios-kup.html#comment-form' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/1974784488841640872'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/1974784488841640872'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/12/zamiast-sprzetu-apple-z-ios-kup.html' title='Zamiast sprzętu Apple z iOS.... kup urządzenie z Androidem!'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjn74ovn1Ptl4sOrO1B_x-N33w-R20HcoxX07NM6gX90pNX-mMxgqbPPBD-OsDbUeaQhu0tIRUMKEmnMD6-63KTlxqHO9kD30VYwn_Ql7FG_kzuy9kVm8g_UqL9p-3xIWwkquEduZBeT8C4/s72-c/android-apple-wallpaper.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2368530723859780406.post-1612411680343981111</id><published>2016-11-14T05:58:00.001-08:00</published><updated>2016-11-14T07:36:09.654-08:00</updated><title type='text'>Posprzątałem swojego Facebooka – polecam to każdemu</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh4eSMoOEQY_SlW81r4Tc_452nOdZF6L_msB9v6NCxL_oNSLiSJkAcZpdezwSh1ruGtj4IZuVhfPrIcdLtDXcjds6W1nD0_7mYSUD-0CnXe3P9qpAOc-9f9epu7XqJcDyigM3jNKS0ezpYN/s1600/like-1748813_1280.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;225&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh4eSMoOEQY_SlW81r4Tc_452nOdZF6L_msB9v6NCxL_oNSLiSJkAcZpdezwSh1ruGtj4IZuVhfPrIcdLtDXcjds6W1nD0_7mYSUD-0CnXe3P9qpAOc-9f9epu7XqJcDyigM3jNKS0ezpYN/s400/like-1748813_1280.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Serwisy społecznościowe zawładnęły internetem. Dawniej spotykaliśmy 
się, dzwoniliśmy lub pisaliśmy SMS, wiadomości e-mail lub czatowaliśmy 
na Gadu Gadu. Obecnie doszło nawet do paradoksu, w którym naszego 
znajomego najszybciej złapiemy w internecie – bo niemal wszyscy 
przenieśli się na Facebooka.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Pomijając wariactwo na punkcie społecznościówek, którego przyznam 
szczerze nie rozumiem, to przeraża ilość udostępnianych tam informacji. 
Nie mogę zrozumieć, dlaczego moi znajomi lub obcy ludzie – dzielą się 
informacjami dotyczącymi stanowiska pracy, miejsca zamieszkania,
 stanu cywilnego, poglądów, gdzie właśnie są i co robią…&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Oczywiście święty nie jestem, ponieważ konto na „Fejsie” mam od 2008 
roku. Kiedy tryumfy święciła Nasza Klasa, tylko nieliczni posiadali 
konto na międzynarodowym Facebooku &lt;img alt=&quot;:-)&quot; class=&quot;wp-smiley&quot; src=&quot;file:///home/krystian/Publiczny/Poczytnik.pl/Poczytnik/poczytnik.pl/wp-includes/images/smilies/simple-smile.png&quot; style=&quot;height: 1em; max-height: 1em;&quot; /&gt;
 Przez te lata zamieściłem parę fotek, wpisów na tablicy, przyjąłem i 
wysłałem paręnaście zaproszeń. Powiedzmy, że naśmieciłem trochę na 
koncie :-)&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Od pewnego czasu czułem jednak zmęczenie tematem, rozważałem 
posprzątanie konta, a może nawet jego usunięcie. Niedawno dokonałem 
jednak małej rewolucji, a punktem zapalnym była broszurka internetowa, 
która przyszła wraz z newsletterem od jednego z portali, który zajmuje 
się pracą i karierą zawodową. W owej broszurce były dwie strony poświęcone skanowaniu kandydata do pracy,
 właśnie na profilach społecznościowych. Kiedy to przeczytałem, 
powiedziałem sobie basta. Fakt faktem, że na swoim koncie miałem zawsze 
podkręcone ustawienia prywatności, ale artykuł podziałał na wyobraźnię. 
Kierując się tym artykułem – nie pozwalam, aby jakiś dział rekrutacji 
sprawdzał profesjonalność moich fotek. Aby sprawdzał czy jestem poprawny
 kulturalnie, religijnie i politycznie w postach publikowanych na
 tablicy. Nie pozwalam, aby dział rekrutacji sprawdzał też, czy 
polubiłem profile firm, do których aplikuję. Nawet profil 
społecznościowy należy prowadzić „pod publikę”, bo można podpaść komuś z
 HR. Szaleństwo, prawda?
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Zmotywowany jak nigdy, przystąpiłem do czystek. Usunąłem wszystkie 
posty z tablicy czasu, fotografie, oczyściłem bazę znajomych. Rykoszetem
 dostało również nieużywane konto na Naszej Klasie, które w końcu 
usunąłem (wraz z prośbą, aby usunęli moje dane z bazy). Mało tego – 
postanowiłem również zlikwidować wszystkie niepotrzebne rzeczy, do 
których kieruje mnie Google po wpisaniu danych osobowych.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Krótko mówiąc, posprzątałem swój profil na Facebooku i polecam to 
każdemu. Zostało wyłącznie imię i nazwisko, a ostatecznie można zostawić zdjęcie profilowe.
 Tyle wystarczy, aby odnalazł mnie jakiś dawny znajomy. Nie trzeba 
niczego więcej. W planach mam usunięcie profilu, bo w gruncie rzeczy - sprowadzanie niektórych konwersacji do chatowania na &quot;Fejsie&quot;, zamiast spotkać się osobiście to szaleństwo.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;b&gt;Autorem tego wpisu jest Krystian - twórca kanału YT: &lt;a href=&quot;https://www.youtube.com/channel/UCp3BdVeFWKZhmMvLNIWhLdQ&quot; rel=&quot;nofollow&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Poczytnik&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://lekki-linux.blogspot.com/feeds/1612411680343981111/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/11/posprzataem-swojego-facebooka-polecam.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/1612411680343981111'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/1612411680343981111'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/11/posprzataem-swojego-facebooka-polecam.html' title='Posprzątałem swojego Facebooka – polecam to każdemu'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh4eSMoOEQY_SlW81r4Tc_452nOdZF6L_msB9v6NCxL_oNSLiSJkAcZpdezwSh1ruGtj4IZuVhfPrIcdLtDXcjds6W1nD0_7mYSUD-0CnXe3P9qpAOc-9f9epu7XqJcDyigM3jNKS0ezpYN/s72-c/like-1748813_1280.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2368530723859780406.post-6991967736862884210</id><published>2016-10-25T23:55:00.000-07:00</published><updated>2016-10-25T23:55:17.742-07:00</updated><title type='text'>Linux – mentalność Kowalskich, powodem niskich udziałów</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhjT_NQTeuytf62jenU5BalWq9wlPthaaq-u0bzYjq1b-Rx8tcgR78gl88GH4BtbjOc4YyHKsHTYFKqHLT58gEGhuHJwRLQY_y34-dE6oJu1eyKgF8xvZLCruyKsXj51yEI5jaqc8Q_1lSF/s1600/linux.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;136&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhjT_NQTeuytf62jenU5BalWq9wlPthaaq-u0bzYjq1b-Rx8tcgR78gl88GH4BtbjOc4YyHKsHTYFKqHLT58gEGhuHJwRLQY_y34-dE6oJu1eyKgF8xvZLCruyKsXj51yEI5jaqc8Q_1lSF/s320/linux.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W owym wpisie chciałbym rozważyć istotną kwestię: dlaczego Pingwin w 
kwestii desktopów, nadal jest niszowy. Mocnym bodźcem ku temu, jest 
opublikowany na&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;http://www.linux.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;linux.pl&lt;/a&gt; i komentowany w swoim czasie tekst: &lt;a href=&quot;http://www.linux.pl/publikacje/informacje-ze-swiata-linuksa/111-administracja-panstwowa/215-linux-w-szkolnej-pracowni-niemile-widziany-przez-wladze&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Linux w szkolnej pracowni niemile widziany przez władze?&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Artykuł jest już dość stary, aczkolwiek idealnie nadaje się jako przykład. Jeśli owego tekstu jeszcze nie czytaliście, przedstawiam krótkie 
streszczenie. Bohaterem jest informatyk, pracujący w nieokreślonym 
urzędzie gminy. W roku 2014 zapadła decyzja, dotycząca wyposażenia dwóch
 pracowni szkolnych. Biorąc pod uwagę kryteria cena / jakość, 
protagonista zaproponował i wdrożył system Linux Mint, wraz z pakietem 
Wine, który uruchomił potrzebne oprogramowanie. Mint został 
skonfigurowany też tak, aby przypominał Windows. Sumarycznie – za cenę 
1900zł brutto została skonfigurowana pracownia, składająca się z 16 
maszyn (rzekomo przy Windows – 1600zł za &lt;u&gt;&lt;i&gt;jedno stanowisko&lt;/i&gt;&lt;/u&gt;). Był
 to jednak początek kłopotów – informatyk został oskarżony przez Wójta 
Gminy o próbę „&lt;i&gt;dorobienia się na Linuksie&lt;/i&gt;”. Powodem oskarżenia była 
reakcja Pani Dyrektor, która widząc pracownię zażądała od gminy 17.000zł
 na wymianę oprogramowania (Windows + Office). Oszczędności na Linuksie 
skwitowała tak: &lt;i&gt;„to g… nie system”&lt;/i&gt;, dodatkowo &lt;i&gt;„z LibreOffice, to nikt nigdzie nie korzysta”&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name=&#39;more&#39;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W związku, iż tekst wywołał pewne echo, nie omieszkałem przeczytać 
komentarzy w serwisach, które podjęły się wtedy tematu. Po przeczytaniu około 
200 komentarzy, konkluzja jest prosta: Linux posiada mikre udziały 
desktopów, ponieważ problemem jest mentalność ludzi (nawet młodych, 
którzy teoretycznie powinni mieć otwartą głowę). Większość – po prostu 
go nie chce.&lt;br /&gt;
Jakkolwiek brzmi to wyświechtanie, wspomniany wyżej tekst uwypuklił 
problem – od słów Pani Dyrektor, aż po komentarze w serwisach 
technologicznych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhp3vqBwI30kAHzT4TzWAkhkfaGZZNN8ASThrbmdpXpoLHGCK-FKz3UtGQq-04fhb29DGPAVRJMFTh-ioSefGcYbLYax-7HRYq2YWsLC5_oH_Nlod56DBvbV_a4-nBSkuebsW1cVggcjKgr/s1600/Microsoft-Excel-2010.PNG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;&quot; border=&quot;0&quot; height=&quot;200&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhp3vqBwI30kAHzT4TzWAkhkfaGZZNN8ASThrbmdpXpoLHGCK-FKz3UtGQq-04fhb29DGPAVRJMFTh-ioSefGcYbLYax-7HRYq2YWsLC5_oH_Nlod56DBvbV_a4-nBSkuebsW1cVggcjKgr/s320/Microsoft-Excel-2010.PNG&quot; title=&quot;Bez Windows i Office – komputer jest nieużywalny…&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najczęściej poruszanymi w komentarzach były kwestie, że Windows oraz 
Office zna każdy. To prawda, jednak nauka pamięciowa nie popłaca. 
Zamiast indoktrynować poglądy (vide Pani Dyrektor), że system to 
Windows, a biuro to MS Office – lepiej uczyć wiedzy uniwersalnej, 
podstawy są wszędzie te same. Przyznam, iż widziałem już miny osób, 
które pierwszego dnia pracy zdębiały – zamiast Windows był Ubuntu, wraz z
 LibreOffice. No i zagwozdka – jak żyć? Jak się tym posługiwać? Skoro 
bez sensu jest nauka Linuksa, bo najczęściej w pracy potrzebny jest 
Windows i Office – to nic się nie zmieni. Bywały wypowiedzi użytkowników, 
którzy uważali, że należy uczyć się tylko Windowsa – nauka innych 
systemów, odbije się niby niekorzystnie (brak przełożenia na realia pracy). 
Pierwszy zgrzyt – &lt;i&gt;udziały Linuksa nie wzrosną, skoro ludzie sami piszą, 
że tylko Windows się liczy&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wertując komentarze dalej, dotarłem do klasyki minusów – inny wygląd,
 obsługa itd. Z jednym się zgodzę – świat Linuksa jako całość, nie dąży 
ku desktopowi zwykłego Kowalskiego. Dążą tam wybrane distra, mające ku temu aspiracje, ale nic poza tym. 
Tym samym w XXI wieku i 2016 roku, Linux jest przyjazny, lecz ciągle 
wymaga miejscowo konsoli, pewne problemy wymagają pomocy z forów internetowych itp. Niesłusznie powtarza się jednak, że to system skomplikowany i dla 
geeków. Wśród opinii można wyczytać ogólnie, że dla 
Kowalskiego jest Windows, a dla programisty Linux. Zgrzyt drugi – &lt;i&gt;Linux 
jest nadal poza zasięgiem zwykłych użytkowników, przynajmniej taka 
panuje opinia&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Informatyka w szkołach. Cóż – rzadkim zjawiskiem, lecz występującym, 
jest kumaty nauczyciel przedmiotu. Znane mi są szkoły, które używają 
Maków, albo zamiennie obok Windows posiadają openSUSE. Niemniej sprawa wygląda tak, że generalnie małe 
szanse, aby wynieść wiedzę wychodzącą poza Microsoft. Zgrzyt trzeci – 
&lt;i&gt;poza przypadkowymi sytuacjami, młodzież nie dowie się o Linuksie. W 
szkołach prym wiedzie oprogramowanie z Redmond, zatem o Pingwinie nie 
dowiemy się wiele. Chyba, że z internetu, gdzie jest wiele przekłamanych
 opinii. Poznawanie Linuksa – zgłębią tylko nieliczni chętni.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podsumowując: po przeczytaniu komentarzy nie dziwię się, przynajmniej
 w skali naszego kraju, że Linux jest niszą. Mało kto widzi sens jego 
użytkowania, a skoro tak – jak zwiększyć udziały, skoro użytkownicy nie 
są zainteresowani? Przy takim podejściu do GNU/Linux – nie dziwne, że 
jest często ignorowany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEinzWdXwy4rlnpQ_CRfDP0YSl2FkMw26kGgBJPC3LTT52KKSD8f2-VvviMEAUvKdHMLKcFXTyQrZCHx96mtOFpI9OPvLloRsEhIHbSh4nq7vNdrJJdUbj5iVCRpUQDvPppPMrm4DQgcMh3x/s1600/mint_pc.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;213&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEinzWdXwy4rlnpQ_CRfDP0YSl2FkMw26kGgBJPC3LTT52KKSD8f2-VvviMEAUvKdHMLKcFXTyQrZCHx96mtOFpI9OPvLloRsEhIHbSh4nq7vNdrJJdUbj5iVCRpUQDvPppPMrm4DQgcMh3x/s320/mint_pc.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Być może przy takim stanie rzeczy, Pingwin pozostanie już systemem 
niszowym (desktopy), a oczekiwanie na lepsze czasy jest daremne? System u
 niejednego użytkownika spełnia swe zadanie, dlatego Linux nie musi 
konkurować jakością, jednak dotrzeć do świadomości zwykłego odbiorcy, 
zazwyczaj już uprzedzonego – to bardzo trudne zadanie. Dodatkowo 
naleciałości powtarzane przez ludzi – jakim cudem wybrać system, który 
jest trudny, brak na nim oprogramowania, w szkole niemal nie istnieje, w
 pracy i tak będzie Windows, dokładając jeszcze nieśmiertelny brak gier?
 Komentarze do wspomnianego na początku tekstu uświadomiły mi, jak wiele
 jeszcze pracy trzeba, aby Linux przedarł się na biurka Kowalskiego. 
Przedarł nie jakością, lecz mentalnie...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
grafika:&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;http://www.amitbhawani.com/blog/ms-office-professional-plus-2010-installation-screenshots/&quot; rel=&quot;nofollow&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;amitbhawani&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Autorem tego wpisu jest Krystian - twórca kanału YT: &lt;a href=&quot;https://www.youtube.com/channel/UCp3BdVeFWKZhmMvLNIWhLdQ&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Poczytnik&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&amp;nbsp; </content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://lekki-linux.blogspot.com/feeds/6991967736862884210/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/10/linux-mentalnosc-kowalskich-powodem.html#comment-form' title='Komentarze (22)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/6991967736862884210'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/6991967736862884210'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/10/linux-mentalnosc-kowalskich-powodem.html' title='Linux – mentalność Kowalskich, powodem niskich udziałów'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhjT_NQTeuytf62jenU5BalWq9wlPthaaq-u0bzYjq1b-Rx8tcgR78gl88GH4BtbjOc4YyHKsHTYFKqHLT58gEGhuHJwRLQY_y34-dE6oJu1eyKgF8xvZLCruyKsXj51yEI5jaqc8Q_1lSF/s72-c/linux.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>22</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2368530723859780406.post-7375144241571177219</id><published>2016-10-23T09:57:00.002-07:00</published><updated>2016-10-23T09:58:07.638-07:00</updated><title type='text'>Linux jest darmowy, jeśli twój czas jest nic nie warty. Prawda czy hejt?</title><content type='html'>&lt;b&gt;&quot;Linux is free only if your time is worthless!&quot;&amp;nbsp;Prawda czy hejt?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Złośliwcy mawiają, że Linux jest za friko o ile Twój czas jest pozbawiony wartości. Jak wygląda moje podejście, jakie są moje początki i doświadczenia oraz mój stosunek do wartości mjego czasu poświęconego na Linux.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&quot;&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;315&quot; src=&quot;https://www.youtube.com/embed/RT0Ogp2vwWE&quot; width=&quot;560&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapraszam do wysłuchania YT! Tym razem - mimo narzekania części użytkowników - dosyć długiego, ale mam wielką ochotę się dziś wygadać ;-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhdHa2bgymuPOKSo6W3BTFcr-WpNGk_4MU3-z3VdppqE2A6yy6Yr-9DH3iVINhrV9NQPk1Qtz-XiKP-J8eTOoyRB_MDyNiL7ba7elCq4ZkA_C5aX-luqeKf0bMJEiwabEAFAsyLYqJ1jks/s1600/WP_20161023_15_48_01_Pro.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;129&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhdHa2bgymuPOKSo6W3BTFcr-WpNGk_4MU3-z3VdppqE2A6yy6Yr-9DH3iVINhrV9NQPk1Qtz-XiKP-J8eTOoyRB_MDyNiL7ba7elCq4ZkA_C5aX-luqeKf0bMJEiwabEAFAsyLYqJ1jks/s320/WP_20161023_15_48_01_Pro.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
W tle dzieło graficiarzy z Lubina (os. Przylesie), które słynie nie tylko ze sportu i kopalni KGHMu, ale i z rewelacyjnych murali!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
P.S. Polecam też:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h3 class=&quot;post-title entry-title&quot; itemprop=&quot;name&quot; style=&quot;background-color: white; color: #171d7c; font-family: Arial, Tahoma, Helvetica, FreeSans, sans-serif; font-size: 26px; font-stretch: normal; font-weight: normal; line-height: normal; margin: 0px; position: relative;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;http://notatnikblogera.blogspot.com/2016/10/zarabianie-na-sprzedazy-wasnych-zdjec.html&quot; style=&quot;color: #2932d4; font-stretch: normal; line-height: normal;&quot;&gt;Zarabianie na sprzedaży własnych zdjęć... Bigstock?&lt;/a&gt;&lt;/h3&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://lekki-linux.blogspot.com/feeds/7375144241571177219/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/10/linux-jest-darmowy-jesli-twoj-czas-jest.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/7375144241571177219'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/7375144241571177219'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/10/linux-jest-darmowy-jesli-twoj-czas-jest.html' title='Linux jest darmowy, jeśli twój czas jest nic nie warty. Prawda czy hejt?'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://img.youtube.com/vi/RT0Ogp2vwWE/default.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2368530723859780406.post-5558832539837313885</id><published>2016-10-16T11:48:00.001-07:00</published><updated>2016-10-16T11:51:18.309-07:00</updated><title type='text'>Android na biurku... czyli dekstopowy Linux o jakim marzy ZU</title><content type='html'>Witajcie. Dzisiaj kolejny YT na temat Androida, co jak co, pełnowartościwego sytemu z linuksowej stajni... Zapraszam!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&quot;&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;315&quot; src=&quot;https://www.youtube.com/embed/Y4ZwYUY7mcg&quot; width=&quot;560&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Zapraszam do komentowania!</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://lekki-linux.blogspot.com/feeds/5558832539837313885/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/10/android-na-biurku-czyli-dekstopowy.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/5558832539837313885'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/5558832539837313885'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/10/android-na-biurku-czyli-dekstopowy.html' title='Android na biurku... czyli dekstopowy Linux o jakim marzy ZU'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://img.youtube.com/vi/Y4ZwYUY7mcg/default.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2368530723859780406.post-8362390574759276056</id><published>2016-10-04T06:31:00.002-07:00</published><updated>2016-10-04T07:03:07.292-07:00</updated><title type='text'>Androidzie – używam Cię za karę</title><content type='html'>&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Smartfony wyrosły na najpopularniejszą formę urzadzeń – wyparły growe handheldy, tablety, a nawet netbooki. Praktycznie każdego dnia spotykamy na ulicy ludzi, którzy wpatrzeni są w ekranik smartfona, świata poza nim nie widząc. Nie są to urządzenia nowe, ponieważ moja historia z inteligentnymi telefonami sięga czasów Symbiana s60v1, także daje to około 14 lat styczności z tymi urządzeniami. Niemniej przekroczyłem już próg, kiedy mam ich serdecznie dość...&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Jak wielu ludzi – używam Androida, który działa na mojej Motoroli Moto G 1gen (2013 rok). Firma była znana z tego, że oferowała niemal czystego Androida, także nie było spowalniających nakładek lub zbędnych aplikacji. Nie jest to co prawda mój pierwszy smartfon z systemem Googla, aczkolwiek pierwszy spod znaku Zielonego Robota, przy którym zatrzymałem się na dłużej. Niemniej system ten zaczął mnie doprowadzać do szewskiej pasji, a przy okazji zacząłem myśleć o powrocie na klasyczny telefon...&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi7cer4KGBqaWvdC92zl0jwJbwhsqcJ5B0rA5kQnkh8GVdYwnhnjQ8pyVuapUgSQeBwr4lXsPwfndnbta9s2H5ydx6S27YKIVLP7gcL0tRWKxDGUVa6pgAP9qYJGEtBNeSzVL1aWozZSOQk/s1600/Screenshot_2016-10-02-11-30-39.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;400&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi7cer4KGBqaWvdC92zl0jwJbwhsqcJ5B0rA5kQnkh8GVdYwnhnjQ8pyVuapUgSQeBwr4lXsPwfndnbta9s2H5ydx6S27YKIVLP7gcL0tRWKxDGUVa6pgAP9qYJGEtBNeSzVL1aWozZSOQk/s400/Screenshot_2016-10-02-11-30-39.png&quot; width=&quot;225&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Zacznę może od tego, że doceniam potęgę, jaką jest Andorid – nawet iOS schował się w cieniu, a Windows Phone spadł do jeszcze większej niszy. Pozostałe projekty jak Ubuntu Mobile nigdy nie będą mogły się wybić, a eksperymenty pokroju FirefoxOS znikają tak szybko, jak tylko się pojawią.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Od pewnego czasu system na mojej Moto G, jakim jest Android 5.1 – zaczął mocno mnie irytować. Wiecie, że kiedyś przez 3 dni byłem nieświadomie poza zasięgiem GSM, ponieważ system sam z siebie przestał odczytywać kartę SIM? Wystarczył restart telefonu i wszystko wróciło do normy. Oczywiście slot od karty, jak również sama karta są w pełni sprawne. Po prostu „Andek” zafundował mi wakacje od sieci telefonicznej...&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Idąc dalej – pomimo wielkiej mocy obliczeniowej smartfonów, system Googla potrzebuje czasami chwili do namysłu. Zazwyczaj działa dobrze, choć bywają chwile, w których telefon działa w ślimaczym tempie, nie nadąża za mną, lub zwyczajnie poddaje się i zamarza na czarnym ekranie. Zastanówcie się – jakim cudem potrafiono kiedyś tworzyć w pełni desktopowe systemy operacyjne na komputery, odpalać przy tym skomplikowane programy i gry 3D, a całość mieściła się np. w 32MB RAM? Tymczasem potężna moc jaką skrywają urządzenia mobilne, ciągle wydaje się zbyt mała do podstawowych rzeczy. Kuriozum, prawda? Dodatkowo często kiedy chcę włączyć moduł Wi-Fi, system się przywiesi i zrestartuje sesję. Zazwyczaj zdarza się to w sytuacji, kiedy przemieszczam się pomiędzy wieloma sieciami, a po każdym buszowaniu w internecie, moduł po prostu wyłączam. Parę takich operacji i system się wykłada. Czasami zdarza się również, że wyłączę transmisję danych komórkowych, a ikonka H (HSDPA) nadal jest widoczna na pulpicie... Widocznie jest jakiś problem, aby pulpit się odświeżył. Muszę wtedy uruchomić ponownie telefon, aby włączenie transmisji było znów możliwe.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhjF77UlDCWq23qmOto87TWYfcunymOR2kUwaX4m6Q8nIPEqR4u0tGLCAMNPpgYlcj1xPivyh89FIRhVv8DhNaemKR4Gz8NIXe2qfYS1OkFQCV7mSqlcUNoWknBDbqnAJdCqPAibzY7NACr/s1600/Screenshot_2016-10-02-11-27-29.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;400&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhjF77UlDCWq23qmOto87TWYfcunymOR2kUwaX4m6Q8nIPEqR4u0tGLCAMNPpgYlcj1xPivyh89FIRhVv8DhNaemKR4Gz8NIXe2qfYS1OkFQCV7mSqlcUNoWknBDbqnAJdCqPAibzY7NACr/s400/Screenshot_2016-10-02-11-27-29.png&quot; width=&quot;225&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Parę tygodni temu miałem ciekawą sytuację. Otóż zadzwoniła do mnie znajoma osoba. Po chwili druga i trzecia. Dacie wiarę, że Android zaczął sam dzwonić do losowych osób z książki telefonicznej? Taka sytuacja powtórzyła się jeszcze trzykrotnie. Możecie oczywiście powiedzieć, że prawdopodobnie złapałem wirusa. Otóż nie – telefon został przeskanowany parokrotnie, dodatkowo nie mam roota, a tym bardziej instalacji z zewnętrznych źródeł. Cóż – sytuacja niegroźna, ale musiałem parokrotnie tłumaczyć, że ja przecież do nikogo nie dzwoniłem... Zdawkowo wspomnę tylko o sytuacjach, w których po intensywnej rozrywce – obraz potrafi przesunąć się poza lewą krawędź ekranu, albo wykonane screenshoty pulpitu, nigdzie się nie zapisały.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Czara goryczy przelała się niedawno, kiedy system nie potrafił uruchomić dialera i wiadomości SMS. Byłem wtedy pośrodku miasta, potrzebowałem pilnie zadzwonić, a wejście w dialera skutkowało tym, że po 1-2 sekundach...sam się wyłączał. Identycznie było z wiadomościami SMS. W efekcie byłem uziemiony, ponieważ nie mogłem zadzwonić ani wysłać wiadomości! Restart telefonu nie pomógł, gdyż nadal było tak samo. Drugi restart również niczego nie wskórał. Po trzecim uruchomieniu telefonu, wszystko wróciło w końcu do normy. Pomyślcie teraz, że napotkaliście taki problem w sytuacji, w której musielibyście pilnie zadzwonić na numer 112. Przerażające... Musicie udzielić komuś pomocy, a system napotkał wewnętrzną awarię...&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Jaka jest konkluzja? Jako osoba pracująca w IT – doskonale wiem, że niemożliwe jest stworzenie perfekcyjnego kodu. Niemniej z Androidem jest sytuacja taka, że Google wypuszcza nowe wersje, a tymczasem otrzymanie ich, graniczy w tym ekosystemie z cudem. Hamują to producenci, którzy chcą wymusić kupno nowszego telefonu. Także jeśli ktoś utknął w zabugowanej wersji Andoirda, to albo ma pecha i musi żyć z błędami, albo bawić się w rootowanie i wgrywanie nowszych ROM-ów. Mój Android 5.1 na Motoroli Moto G, nie miał przywracanych ustawień fabrycznych od około 2 lat, także zaczynam odczuwać błędne działanie systemu. Niemniej czy naprawdę trzeba resetować ustawienia, aby bezproblemowo używać smartfona? Trzeba go ciągle doglądać, aby był w dobrej kondycji? Czasami mam wrażenie, że nawet testowe wersje dystrybucji Linuksa, bywają bardziej stabilne od Androida. Niestety muszę go używać za karę, ponieważ BlackBerry zakończyło produkcję smartfonów, iPhony są nieco zbyt drogie, a używanie mojego ulubionego Symbiana, staje obecnie coraz trudniejsze. Pozostaje być skazanym na system Googla, albo kosztem funkcjonalności – wrócić na klasyczną komórkę. Nie wiem co gorsze...&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
PS: Jeśli myślicie o przejściu na klasyczny telefon, swoje przemyślenia przedstawiłem
kiedyś tutaj:
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;line-height: 100%; margin-bottom: 0cm; text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;line-height: 100%; margin-bottom: 0cm; text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://www.youtube.com/watch?v=PqbTqQAggVs&quot;&gt;&lt;b&gt;https://www.youtube.com/watch?v=PqbTqQAggVs&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;line-height: 100%; margin-bottom: 0cm; text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;line-height: 100%; margin-bottom: 0cm; text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;line-height: 100%; margin-bottom: 0cm; text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;b&gt;Autorem tego wpisu jest Krystian - twórca kanału YT: &lt;a href=&quot;https://www.youtube.com/channel/UCp3BdVeFWKZhmMvLNIWhLdQ&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Poczytnik&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;line-height: 100%; margin-bottom: 0cm; text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://lekki-linux.blogspot.com/feeds/8362390574759276056/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/10/androidzie-uzywam-cie-za-kare.html#comment-form' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/8362390574759276056'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/8362390574759276056'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/10/androidzie-uzywam-cie-za-kare.html' title='Androidzie – używam Cię za karę'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi7cer4KGBqaWvdC92zl0jwJbwhsqcJ5B0rA5kQnkh8GVdYwnhnjQ8pyVuapUgSQeBwr4lXsPwfndnbta9s2H5ydx6S27YKIVLP7gcL0tRWKxDGUVa6pgAP9qYJGEtBNeSzVL1aWozZSOQk/s72-c/Screenshot_2016-10-02-11-30-39.png" height="72" width="72"/><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2368530723859780406.post-7420964055728316292</id><published>2016-09-30T05:36:00.001-07:00</published><updated>2016-10-19T09:39:28.963-07:00</updated><title type='text'>GNU/Linux dla laika? Nie jest tak słodko, jakby się wydawało...</title><content type='html'>&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: #cccccc;&quot;&gt;&lt;i&gt;&lt;a class=&quot; UFICommentActorName&quot; data-ft=&quot;{&amp;quot;tn&amp;quot;:&amp;quot;;&amp;quot;}&quot; data-hovercard=&quot;/ajax/hovercard/hovercard.php?id=100010758192697&amp;amp;extragetparams=%7B%22is_public%22%3Afalse%2C%22hc_location%22%3A%22ufi_admin%22%7D&quot; dir=&quot;ltr&quot; href=&quot;https://web.facebook.com/j.lechocki?fref=ufi&quot;&gt;Jakub Lechocki&lt;/a&gt; &lt;span data-ft=&quot;{&amp;quot;tn&amp;quot;:&amp;quot;K&amp;quot;}&quot;&gt;&lt;span class=&quot;UFICommentBody _1n4g&quot;&gt;Osobiście
 nie widzę kompletnie różnicy w laiku używającego Windowsa czy jakiejś 
popularnej dystrybucji. Dlaczego? I tu i tam mają problemy, z którymi 
nie potrafią sobie radzić i potrzebują pomocy. Dopiero osoba, która 
sobie radzi jakoś z Windowsem straci na 
przejściu trochę czasu, bo będzie musiała nauczyć się czegoś od nowa. 
Dla kompletnych laików, do samego internetu uważam GNU/Linux za lepsze 
systemy.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;i&gt;&lt;span data-ft=&quot;{&amp;quot;tn&amp;quot;:&amp;quot;K&amp;quot;}&quot;&gt;&lt;span class=&quot;UFICommentBody _1n4g&quot;&gt;Powyższe pytanie zadał mi Kolega na publicznym forum, ponieważ chciałbym, aby moja argumentacja nie zaginęła w czeluściach FB, publikuję ją tutaj.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;i&gt;&lt;span data-ft=&quot;{&amp;quot;tn&amp;quot;:&amp;quot;K&amp;quot;}&quot;&gt;&lt;span class=&quot;UFICommentBody _1n4g&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: #999999;&quot;&gt;&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span data-ft=&quot;{&amp;quot;tn&amp;quot;:&amp;quot;K&amp;quot;}&quot;&gt;&lt;span class=&quot;UFICommentBody _1n4g&quot;&gt;&lt;span data-ft=&quot;{&amp;quot;tn&amp;quot;:&amp;quot;K&amp;quot;}&quot;&gt;&lt;span class=&quot;UFICommentBody&quot;&gt;Windows
 jest tak powszechny, że o ile nietechniczny użytkownik (ZU) sam nie znajdzie 
rozwiązania nawet drobnych problemów, to w jego otoczeniu jest n^x 
znawców systemu, którzy z dużym prawdopodobieństwem pomogą.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span data-ft=&quot;{&amp;quot;tn&amp;quot;:&amp;quot;K&amp;quot;}&quot;&gt;&lt;span class=&quot;UFICommentBody&quot;&gt;ZU
 potrzebujący systemu tylko do internetu czasem, raz na ruski rok ale 
jednak, zechce podłączyć swój telefon przez USB - a to może (nie musi) być problem,
 albo podłączyć popularną drukarkę Canon IP1900 by wydrukować podanie do 
spółdzielni&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span data-ft=&quot;{&amp;quot;tn&amp;quot;:&amp;quot;K&amp;quot;}&quot;&gt;&lt;span class=&quot;UFICommentBody&quot;&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span data-ft=&quot;{&amp;quot;tn&amp;quot;:&amp;quot;K&amp;quot;}&quot;&gt;&lt;span class=&quot;UFICommentBody&quot;&gt;To też będzie problem ciężki do przejścia o ile nie dysponujemy Red Hatem dwa wydania wstecz, i to tylko w wersji 386.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;color: #274e13;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;color: #274e13;&quot;&gt;&lt;i&gt;Oficjalnie inna drukarka Canona bjc2000 vel 2100 jest wpierana na Linuksie, wystarczą sterowniki CUPS. Wow! są aż 3 wersje. Co z tego, skoro działa tylko jedna i to zupełnie po &quot;japońsku&quot;, czyli jako-tako.&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;color: #274e13;&quot;&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;color: #274e13;&quot;&gt;&lt;i&gt;Nowy Brother, którego kupiłem, ma nawet na stronie logo pingwina. Normalnie gitara, w pierwszej chwili szeroki uśmiech... potem wkurzenie - sytuacja okazuje się identyczna jak w przypadku Canona IP1900... programiści Brothera zatrzymali się w rozwoju kilka Fedor temu, w dodatku najwyraźniej nie wiedzą, że pojawiły się już na rynku komputery wielordzeniowe... w dodatku oprogramowanie nie ma ca. 70% funkcjonalności tego z Windows.&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span data-ft=&quot;{&amp;quot;tn&amp;quot;:&amp;quot;K&amp;quot;}&quot;&gt;&lt;span class=&quot;UFICommentBody&quot;&gt;Przypadków, tylko z własnego otoczenia, jako były ewangelista linuksowy, mogę wymieniać dziesiątki.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjIguKZBtcOklXzaMn6Tpm2t1pot4MZXccafzwEpkhpK9Iwh8XZ2J0zCIHnUCDHk_SvCSSm3fjUJ31_Xeec9dBbP4CTKLWSLQyU7RMpQWLD7C4JFlEmIKH6nFzYfxQfPUpwSESUvwP65tQN/s1600/pinch-1024x683.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;213&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjIguKZBtcOklXzaMn6Tpm2t1pot4MZXccafzwEpkhpK9Iwh8XZ2J0zCIHnUCDHk_SvCSSm3fjUJ31_Xeec9dBbP4CTKLWSLQyU7RMpQWLD7C4JFlEmIKH6nFzYfxQfPUpwSESUvwP65tQN/s320/pinch-1024x683.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;UFICommentContent&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span data-ft=&quot;{&amp;quot;tn&amp;quot;:&amp;quot;K&amp;quot;}&quot;&gt;&lt;span class=&quot;UFICommentBody&quot;&gt;ZU
 na Linusie jest zupełnie skazany na domowego/rodzinnego Linuksiarza, 
który po skutecznej ewangelizacji za karę będzie wiecznie robił za 
darmowy helpdesk...&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;UFICommentContent&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;UFICommentContent&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span data-ft=&quot;{&amp;quot;tn&amp;quot;:&amp;quot;K&amp;quot;}&quot;&gt;&lt;span class=&quot;UFICommentBody&quot;&gt;&lt;b&gt;Jak się skończy przygoda z GNU/Linuksem na desktopie &quot;nietechnicznego&quot;? &lt;/b&gt;W końcu frustracją ZU. Tym, że nawet jakiś błąd na stronie www sklepu 
internetowego to będzie &quot;&lt;i&gt;na pewno wina Twojego Linuksa&lt;/i&gt;&quot; i... &quot;&lt;i&gt;Czy mogę mieć 
jakiś normalny komputer, jak Hania spod trójki&lt;/i&gt;&quot;.... Normalny - czyli system, gdzie płyta z programem do PIT z Wybiórczej 
włożona do napędu zadziała z automatu.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;UFICommentContent&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;UFICommentContent&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;span data-ft=&quot;{&amp;quot;tn&amp;quot;:&amp;quot;K&amp;quot;}&quot;&gt;&lt;span class=&quot;UFICommentBody&quot;&gt;Konkluzja:&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;UFICommentContent&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;UFICommentContent&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span data-ft=&quot;{&amp;quot;tn&amp;quot;:&amp;quot;K&amp;quot;}&quot;&gt;&lt;span class=&quot;UFICommentBody&quot;&gt;Nietechniczni ZU są i tak uzależnieni od &quot;technicznych&quot;, jednak w przypadku Windows ta zależność jest luźniejsza i nie tak absolutna, jak w przypadku GNU/Linux.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;UFICommentContent&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span data-ft=&quot;{&amp;quot;tn&amp;quot;:&amp;quot;K&amp;quot;}&quot;&gt;&lt;span class=&quot;UFICommentBody&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;UFICommentContent&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span data-ft=&quot;{&amp;quot;tn&amp;quot;:&amp;quot;K&amp;quot;}&quot;&gt;&lt;span class=&quot;UFICommentBody&quot;&gt;Linuksem &quot;dla ludu&quot;, może być jedynie Android albo ChromeOS. GNU/Linux był, jest i będzie systemem dla power userów, geeków, technicznych, maniaków... itp.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;UFICommentContent&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;UFICommentContent&quot; style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span data-ft=&quot;{&amp;quot;tn&amp;quot;:&amp;quot;K&amp;quot;}&quot;&gt;&lt;span class=&quot;UFICommentBody&quot;&gt;Instalacja GNU/Linuksa dla Zwykłego Użytkownika skończy się, w najlepszym wypadku zniechęceniem...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;i&gt;&lt;span data-ft=&quot;{&amp;quot;tn&amp;quot;:&amp;quot;K&amp;quot;}&quot;&gt;&lt;span class=&quot;UFICommentBody _1n4g&quot;&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://lekki-linux.blogspot.com/feeds/7420964055728316292/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/09/gnulinux-dla-laika-nie-jest-tak-sodko.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/7420964055728316292'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/7420964055728316292'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/09/gnulinux-dla-laika-nie-jest-tak-sodko.html' title='GNU/Linux dla laika? Nie jest tak słodko, jakby się wydawało...'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjIguKZBtcOklXzaMn6Tpm2t1pot4MZXccafzwEpkhpK9Iwh8XZ2J0zCIHnUCDHk_SvCSSm3fjUJ31_Xeec9dBbP4CTKLWSLQyU7RMpQWLD7C4JFlEmIKH6nFzYfxQfPUpwSESUvwP65tQN/s72-c/pinch-1024x683.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2368530723859780406.post-5095276095425492905</id><published>2016-09-28T14:59:00.003-07:00</published><updated>2016-09-30T07:10:11.646-07:00</updated><title type='text'>Czy warto namawiać do Linuksa użytkowników Windows?</title><content type='html'>&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Czy warto &quot;ewangelizować&quot; otoczenie na rzecz systemu Linux? Czy warto namawiać Zwykłego Użytkownika do instalacji Linuksa? Czy warto pomagać w opanowaniu systemu (i jeśli już to komu)? Jak w praktyce wygląda implementacja GNU/Linux u zwykłego użytkownika i co ewentualnie wybrać? &lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Zanim przejdziemy do nagrania polecam Wam grupy na FB:&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;i&gt; Linuksowa Alternatywa &lt;a href=&quot;https://web.facebook.com/groups/985266568219996/?fref=ts&quot;&gt;https://web.facebook.com/groups/985266568219996/?fref=ts&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;i&gt; Użytkownicy Linux/BSD &lt;a href=&quot;https://web.facebook.com/groups/plug.main/&quot;&gt;https://web.facebook.com/groups/plug.main/&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;br /&gt;
Nagranie ma ca. 7 minut.&lt;span style=&quot;background-color: #f6f6f6; color: #333333; font-family: &amp;quot;roboto&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif; font-size: 13px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&quot;&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;270&quot; src=&quot;https://www.youtube.com/embed/SOQLaS3I1s8&quot; width=&quot;480&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: #f6f6f6; color: #333333; font-family: &amp;quot;roboto&amp;quot; , &amp;quot;arial&amp;quot; , sans-serif; font-size: 13px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
Zapraszam do dyskusji!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przeczytaj też:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h3 class=&quot;post-title entry-title&quot; itemprop=&quot;name&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;http://lekki-linux.blogspot.com/2016/09/gnulinux-dla-laika-nie-jest-tak-sodko.html&quot;&gt;GNU/Linux dla laika? Nie jest tak słodko, jakby się wydawało...&lt;/a&gt;&lt;/h3&gt;
&lt;h3 class=&quot;post-title entry-title&quot; itemprop=&quot;name&quot;&gt;
&amp;nbsp;&lt;/h3&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://lekki-linux.blogspot.com/feeds/5095276095425492905/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/09/czy-warto-namawiac-do-linuksa.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/5095276095425492905'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/5095276095425492905'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/09/czy-warto-namawiac-do-linuksa.html' title='Czy warto namawiać do Linuksa użytkowników Windows?'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://img.youtube.com/vi/SOQLaS3I1s8/default.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2368530723859780406.post-2348928065341430816</id><published>2016-09-27T03:08:00.002-07:00</published><updated>2016-09-27T03:08:57.590-07:00</updated><title type='text'>Linux dla żony... czy linuksowe biurko dla kobiety ma sens?</title><content type='html'>&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Linux dla żony... czy linuksowe biurko dla kobiety ma sens? To główne pytanie, które chce zadać w dzisiejszym nagraniu? Zanim jednak przejdziemy do konkretu najpierw:&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
- nagrania długie, czy krótkie? (to ma ca. 5 minut) &lt;br /&gt;
- na czym nagrywam, w czym obrabiam ten 100% AMATORSKI podcast?&lt;br /&gt;
- co kobiety robią na swoich biurkach i dlaczego mnie to &quot;nie obchodzi&quot;? &lt;br /&gt;
- czy ludzie w naszym otoczeniu podzielają linuksowe pasje?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&quot;&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;259&quot; src=&quot;https://www.youtube.com/embed/cV0_taVkjzI&quot; width=&quot;460&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;
&lt;br /&gt;
Na zdjęciu fotka z meczu piłki ręcznej kobiet, więcej tutaj: &lt;a href=&quot;http://dlafaceta.biz/uncategorized/pilka-reczna-kobiet-lubin-vs-elblag/&quot;&gt;http://dlafaceta.biz/uncategorized/pilka-reczna-kobiet-lubin-vs-elblag/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obiecany w nagraniu link: &lt;a href=&quot;https://www.neverware.com/freedownload/&quot; rel=&quot;nofollow&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;https://www.neverware.com/freedownload/&lt;/a&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://lekki-linux.blogspot.com/feeds/2348928065341430816/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/09/linux-dla-zony-czy-linuksowe-biurko-dla.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/2348928065341430816'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/2348928065341430816'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/09/linux-dla-zony-czy-linuksowe-biurko-dla.html' title='Linux dla żony... czy linuksowe biurko dla kobiety ma sens?'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://img.youtube.com/vi/cV0_taVkjzI/default.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2368530723859780406.post-8760442627506234512</id><published>2016-09-26T09:57:00.000-07:00</published><updated>2016-09-26T10:27:35.818-07:00</updated><title type='text'>Czy Raspberry Pi 3 nadaje się na desktop? </title><content type='html'>&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Witam, dzisiaj podzielę się z Wami wnioskami po 3 dniach używania RPi3 jako głównego desktopu... i to w dodatku do celów firmowych! Czy było to komfortowe? Czy miało to w ogóle sens? Czy jest to rozwiązanie dla przeciętnego użytkownika? Dowiesz się tego w filmie:&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;center&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&quot;&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;259&quot; src=&quot;https://www.youtube.com/embed/U6bjniJo5nU&quot; width=&quot;460&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Udało się znacznie poprawić jakość nagrania w stosunku do poprzedniego filmu, więc każdy powinien być zadowolony. Zapraszam do oglądnięcia.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi45QlTV0-SMUD_U6XGI_7tDrvaBjyDQFNSW1730LpLDx4j0N8qqDpOM1NfI-pJuVtw0wghenbZK7ISzST2aIIwSXE7wPG3jfa8Gw8-s0WqGGxsUMS8gj2UMkm62St0H0PBq_9gauId8wZL/s1600/raspbian.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;215&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi45QlTV0-SMUD_U6XGI_7tDrvaBjyDQFNSW1730LpLDx4j0N8qqDpOM1NfI-pJuVtw0wghenbZK7ISzST2aIIwSXE7wPG3jfa8Gw8-s0WqGGxsUMS8gj2UMkm62St0H0PBq_9gauId8wZL/s400/raspbian.png&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;b&gt;Pytania? Komentarze? Wpisz poniżej! &lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
P.S. Grupa Malinowe Pi na Fejsie: &lt;a href=&quot;https://web.facebook.com/groups/malinowepi/&quot; rel=&quot;nofollow&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;https://web.facebook.com/groups/malinowepi/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://lekki-linux.blogspot.com/feeds/8760442627506234512/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/09/czy-raspberry-pi-3-nadaje-sie-na-desktop.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/8760442627506234512'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/8760442627506234512'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/09/czy-raspberry-pi-3-nadaje-sie-na-desktop.html' title='Czy Raspberry Pi 3 nadaje się na desktop? '/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://img.youtube.com/vi/U6bjniJo5nU/default.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2368530723859780406.post-4961542085052970954</id><published>2016-09-25T05:16:00.002-07:00</published><updated>2016-09-25T05:16:32.870-07:00</updated><title type='text'>Darmowa praca serwisanta IT wśród rodziny i znajomych? </title><content type='html'>&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Nagranie podnosi dylemat wielu początkujących, często młodych &quot;specjalistów IT&quot;. Czy to, że znam się na komputerach czyni ze mnie automatycznie darmowego serwisanta dla całej rodziny, wujków prowadzących swoje małe firmy, kuzynów, kolegów a może całego osiedla? Czy muszę świadczyć usługi ZA DARMO?&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;i&gt;Z góry wybaczcie mi słabszą jakość nagrania wykonywanego w plenerze, pracuję nad sukcesywnym udoskonalaniem jakości tych AMATORSKICH nagrań, myślę jednak, że podjęty temat jest wart publikacji i omówienia.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&quot;&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;259&quot; src=&quot;https://www.youtube.com/embed/7erZHMNZ03M&quot; width=&quot;460&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pogląd Kolegi:

&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&quot;&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;259&quot; src=&quot;https://www.youtube.com/embed/5NAl7NMVdsY&quot; width=&quot;460&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;
&lt;br /&gt;
Masz swoje wnioski, masz swoje zdanie na ten temat? Pisz w komentarzach!</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://lekki-linux.blogspot.com/feeds/4961542085052970954/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/09/darmowa-praca-serwisanta-it-wsrod.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/4961542085052970954'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/4961542085052970954'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/09/darmowa-praca-serwisanta-it-wsrod.html' title='Darmowa praca serwisanta IT wśród rodziny i znajomych? '/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://img.youtube.com/vi/7erZHMNZ03M/default.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2368530723859780406.post-8451746195818631690</id><published>2016-09-23T09:09:00.002-07:00</published><updated>2016-09-23T09:11:58.714-07:00</updated><title type='text'>Synchronicity (2015) - krótka recenzja</title><content type='html'>&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Dawno nie oglądałem filmu Science Fiction, który nie tylko prezentowałby jakiś temat w ciekawy sposób, ale także był &quot;klimatyczny&quot;. Brak ultrabanalnego podejścia do tematu i przewidywalności (co zabiło IMHO tak dobrze zapowiadające się &quot;kino&quot; jak np. Oblivion) jest atutem Synchronicity.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhZ52qa7zX75j8PHQr4gRvifCdIabFbzjK7y4dnuBmpizj4kKsi9o_XEC7DfDYhMQdTkFx6VEZpBSB2ZGSf95OpZXW74uSoiOt7BNVd49msvJW9lgmnRbjoO_8L9GCPgnyb1peIGoxFAQdy/s1600/synchronicitycity.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;168&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhZ52qa7zX75j8PHQr4gRvifCdIabFbzjK7y4dnuBmpizj4kKsi9o_XEC7DfDYhMQdTkFx6VEZpBSB2ZGSf95OpZXW74uSoiOt7BNVd49msvJW9lgmnRbjoO_8L9GCPgnyb1peIGoxFAQdy/s400/synchronicitycity.png&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Zagadnienie podróży w czasie, sensowne ukazanie odwiecznych dylematów towarzyszących temu teoretycznemu zjawisku, do tego klimat, który ewidentnie zdradza, że twórcy filmu są fanami Blade Runner&#39;a, jednocześnie nie zżynając z niego bezczelnie.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiQJnKK7qy1bFJVAqDZB0EJzH9nJy-9dOd_xs6Ze-Avh36FsYTQcYFjOlHbvR2BD5453-tXwZf4wx0VDfefACLxvn05_BlMt-DzxhFoiEO1OBswk9Ru9LY-jVej4qbZ5V8QRt3vu_rDAlIe/s1600/MV5BMjEyMzE0OTcxN15BMl5BanBnXkFtZTgwMTMwMTA3NzE%2540._V1_SX640_SY720_.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;266&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiQJnKK7qy1bFJVAqDZB0EJzH9nJy-9dOd_xs6Ze-Avh36FsYTQcYFjOlHbvR2BD5453-tXwZf4wx0VDfefACLxvn05_BlMt-DzxhFoiEO1OBswk9Ru9LY-jVej4qbZ5V8QRt3vu_rDAlIe/s400/MV5BMjEyMzE0OTcxN15BMl5BanBnXkFtZTgwMTMwMTA3NzE%2540._V1_SX640_SY720_.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Jak w Blade Runnerze mamy głównego bohatera - dość intrygującego człowieka - bogatego przemysłowca, któremu wydaje się, że rozdaje karty oraz zjawiskową femme fatale, która może odegrać tu znacznie większą rolę, niż zapychacz kadru &quot;czymś do podziwiania&quot; dla geeka siedzącego nocami przy terminalu.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjCPYsWRZobH3kdH6uDUHkTtviA9ZF3BHW2qsVTVA_gEunck74gYhF_75wl5zT1hCr7yhQvQ3iuoIYQdegVZTF1aymlDJ8qturlvu5aPtTmFNLXiGXnsZToY7MTJM0E7b5zW9S6njaq1pwv/s1600/maxresdefault.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;227&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjCPYsWRZobH3kdH6uDUHkTtviA9ZF3BHW2qsVTVA_gEunck74gYhF_75wl5zT1hCr7yhQvQ3iuoIYQdegVZTF1aymlDJ8qturlvu5aPtTmFNLXiGXnsZToY7MTJM0E7b5zW9S6njaq1pwv/s400/maxresdefault.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
Film z roku 2015, który w moim towarzystwie przeszedł jakoś ukradkiem poza głównym nurtem megakomercyjnych produkcji... a to źle. Jak dla mnie 9/10. Pozycja konieczna do oglądnięcia na weekend dla fana SF oraz wielbiciela klimatów Blade Runner&#39;a &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;center&gt;
&amp;nbsp;&lt;iframe allowfullscreen=&quot;&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;259&quot; src=&quot;https://www.youtube.com/embed/E1el06Ic5Ts&quot; width=&quot;460&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/center&gt;
&lt;br /&gt;
Masz komentarz po oglądnięciu filmu? Pisz poniżej!</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://lekki-linux.blogspot.com/feeds/8451746195818631690/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/09/synchronicity-2015-krotka-recenzja.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/8451746195818631690'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/8451746195818631690'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/09/synchronicity-2015-krotka-recenzja.html' title='Synchronicity (2015) - krótka recenzja'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhZ52qa7zX75j8PHQr4gRvifCdIabFbzjK7y4dnuBmpizj4kKsi9o_XEC7DfDYhMQdTkFx6VEZpBSB2ZGSf95OpZXW74uSoiOt7BNVd49msvJW9lgmnRbjoO_8L9GCPgnyb1peIGoxFAQdy/s72-c/synchronicitycity.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2368530723859780406.post-607968898042903221</id><published>2016-09-22T04:23:00.002-07:00</published><updated>2016-09-22T04:37:15.562-07:00</updated><title type='text'>Polska (fizyczna) klawiatura + mysz: Android</title><content type='html'>&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Wśród znajomych, zwłaszcza po oglądnięciu mojego zestawu w akcji, wraca temat polskiej klawiatury dla Androida, fizycznej klawiatury i myszki, która - moim zdaniem - daje duży komfort pracy na Androidzie, np. w edytorze tekstu (Word czy Google Docs), czy przy pisaniu bloga.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;i&gt;Według mnie pisanie wpisu na blogu na tablecie, na klawiaturze ekranowej, przypomina precyzyjne wbijanie gwoździa kamieniem polnym... o wiele rozsądniej użyć młotka.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgFAKmhJaj183-z8G0ues5Y-adJlPEHykTCsBPiK0uPZUqPASQlPgguFWwxnhyphenhyphenNECYGK-qaIhyphenhyphenkStGEKhsJ-ih5NijQhXqKec5wHiSfrxHcBaxIZOKljw3BiYH6lQnKS8qs2Qc3o4Xjv9kS/s1600/klaw2.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;300&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgFAKmhJaj183-z8G0ues5Y-adJlPEHykTCsBPiK0uPZUqPASQlPgguFWwxnhyphenhyphenNECYGK-qaIhyphenhyphenkStGEKhsJ-ih5NijQhXqKec5wHiSfrxHcBaxIZOKljw3BiYH6lQnKS8qs2Qc3o4Xjv9kS/s400/klaw2.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Korzystanie z Google co prawda nie boli, ale dla leniwych podaje link do aplikacji aktywującej prawidłowy układ klawiatury - tj. polski programisty oraz sposób konfiguracji: &lt;a href=&quot;https://sites.google.com/site/polishhardwarekbd/&quot; rel=&quot;nofollow&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;https://sites.google.com/site/polishhardwarekbd/&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Poniżej mój zestaw w praktyce. Tablet z LTE, dobra antypoślizgowa obudowa/etui. Zestaw klawiatura i mysz esperanza widoczny na zdjęciu nie jest zbyt solidny, wziąłem go kiedyś by wypróbować tę koncepcję w sklepie obok, teraz bym kupił coś lepszego.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh321ZcUkzuzpoPRl72ae2yWqPrHU1KTp7QwlSMA3V_VSqKEbdT4Xm0zDPdmNC4g6Ki3r0I4cse-clp_l5JT46-FknCtr4rNaZ4ZEkv_licFafy1lfdziP1BlW5AYu5EdnEnOkLHKsghmbM/s1600/klaw1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;300&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh321ZcUkzuzpoPRl72ae2yWqPrHU1KTp7QwlSMA3V_VSqKEbdT4Xm0zDPdmNC4g6Ki3r0I4cse-clp_l5JT46-FknCtr4rNaZ4ZEkv_licFafy1lfdziP1BlW5AYu5EdnEnOkLHKsghmbM/s400/klaw1.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Zalety:&lt;br /&gt;
&lt;ul style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;li&gt;Mimo wszystko jest lżejszy niż laptop i o wiele tańszy niż ultrabook.&amp;nbsp;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Wygoda pracy, na większej klawiaturze, do której człowiek jest przyzwyczajony np. w biurze jest niekwestionowana.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Widok biznesmena pracującego w kawiarni na tablecie z dołączaną klawiaturą Bluetooth (&lt;i&gt;przy okazji: czyt. BLUTUF, nie blutut, ani blutacz, itp.&lt;/i&gt;) nie jest już żadną egzotyką. Można się bez sensacji rozłożyć w jakiejś kafejce.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh6_GEXeOmBMK4Yn-rDmwSpqA5ks_PivUyAImoI3YzIA2Fh-ok5grGiQDTeS7sxTQhqK5iChP6OMcLxQ1gJlDkt4LaR7UTb-37rOBQXnXwYfkn8yf9tVhrPxTtmasUi839ueaIFm2MuhG0W/s1600/tablet2.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;300&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh6_GEXeOmBMK4Yn-rDmwSpqA5ks_PivUyAImoI3YzIA2Fh-ok5grGiQDTeS7sxTQhqK5iChP6OMcLxQ1gJlDkt4LaR7UTb-37rOBQXnXwYfkn8yf9tVhrPxTtmasUi839ueaIFm2MuhG0W/s400/tablet2.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Wada, nie wszystkie tablety umożliwiają skorzystanie z przejściówki OTG (cena 10-30 zł) dla klawiatury i myszy WiFi, lub po prostu taniej klawiatury przewodowej.&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Wtedy pozostaje zabawa we wspomniane urządzenia bluetooth.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pytania? Piszcie w komentarzach. Ja tymczasem uciekam do biura.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://lekki-linux.blogspot.com/feeds/607968898042903221/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/09/polska-fizyczna-klawiatura-mysz-android.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/607968898042903221'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/607968898042903221'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/09/polska-fizyczna-klawiatura-mysz-android.html' title='Polska (fizyczna) klawiatura + mysz: Android'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgFAKmhJaj183-z8G0ues5Y-adJlPEHykTCsBPiK0uPZUqPASQlPgguFWwxnhyphenhyphenNECYGK-qaIhyphenhyphenkStGEKhsJ-ih5NijQhXqKec5wHiSfrxHcBaxIZOKljw3BiYH6lQnKS8qs2Qc3o4Xjv9kS/s72-c/klaw2.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2368530723859780406.post-1950648599107885162</id><published>2016-09-21T05:31:00.000-07:00</published><updated>2016-09-21T05:44:45.014-07:00</updated><title type='text'>Wilk i zając - gra działa po ca. 25 latach</title><content type='html'>&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Witam, pisałem już na &lt;a href=&quot;http://dlafaceta.biz/uncategorized/moda-na-gry-retro/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;b&gt;Blogu dla Faceta&lt;/b&gt;&lt;/a&gt; o odpaleniu przeze mnie ponad 25 letnich gier elektronicznych znalezionych w domowym archiwum - &quot;wilka i zająca&quot; oraz wyścigów samochodowych. Cud, że gry przetrwały przeprowadzki i wymiany mebli... mam jeszcze kilka elektronicznych gadżetów z epoki dinozaurów (czytaj: PRL) i może je odpalę i pokażę Wam. Na razie zastanawia mnie jednak jedno...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhzr29LzR4TEIvxFtu0WKaKtE-7WXfl9PcaEdySfa2gDhvJka4xaj-Er5YK7ggXw3kXU91PG3cU-VX7Yyk1B3vk__dozobSGlF_y98zGigt-K5MZm8b7QMKud7wfMGurOufLLFDB9sJkz7r/s1600/6vhktkpTURBXy9iYmUxNjQ2MGQzMmMxMDQwZjQ2Y2U3Nzk0ZDcyMGFjNS5qcGeUlQMBzQFpzQSczQKXkwXNAyDNAcKVAwoNzQMMzQFokwXNAwzNAWg.jpeg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;183&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhzr29LzR4TEIvxFtu0WKaKtE-7WXfl9PcaEdySfa2gDhvJka4xaj-Er5YK7ggXw3kXU91PG3cU-VX7Yyk1B3vk__dozobSGlF_y98zGigt-K5MZm8b7QMKud7wfMGurOufLLFDB9sJkz7r/s400/6vhktkpTURBXy9iYmUxNjQ2MGQzMmMxMDQwZjQ2Y2U3Nzk0ZDcyMGFjNS5qcGeUlQMBzQFpzQSczQKXkwXNAyDNAcKVAwoNzQMMzQFokwXNAwzNAWg.jpeg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Kupuję jakiś elektro-gadżet i na ogół pada on po około 2 latach użytkowania, nie ważne czy markowy czy nie... statystycznie ten markowy pochodzi 6 miesięcy dłużej a potem kaplica.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Tutaj mam radziecką elektronikę, która działa po 25 latach. Szok! Nie można obecnie sprzętu robić równie dobrze?&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Co Ty o tym myślisz?&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjRIf1udb692KzBvopZvjiSzFaU_1bTKTpiJ1C21k-6TRyr8DJbBfiWGna8Ns5VxA6Pt2k6voZR4iAbFmkBBHxXY9KS7ePBeMe-_kkEtclElzjMWc8CzedizrFm5V3hbilf7N24Dsl60cx6/s1600/gra1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;223&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjRIf1udb692KzBvopZvjiSzFaU_1bTKTpiJ1C21k-6TRyr8DJbBfiWGna8Ns5VxA6Pt2k6voZR4iAbFmkBBHxXY9KS7ePBeMe-_kkEtclElzjMWc8CzedizrFm5V3hbilf7N24Dsl60cx6/s400/gra1.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Przy okazji, miałem już nawet oferty dot. odkupienia działających gier, ale na razie nie skorzystam, &quot;młode pokolenie&quot; ma niezłą radochę z gier z epoki przed smartfonami i tabletami... na razie Moi Drodzy... nie skorzystam ;-)&lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://lekki-linux.blogspot.com/feeds/1950648599107885162/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/09/wilk-i-zajac-gra-dziaa-po-ca-25-latach.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/1950648599107885162'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/1950648599107885162'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/09/wilk-i-zajac-gra-dziaa-po-ca-25-latach.html' title='Wilk i zając - gra działa po ca. 25 latach'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhzr29LzR4TEIvxFtu0WKaKtE-7WXfl9PcaEdySfa2gDhvJka4xaj-Er5YK7ggXw3kXU91PG3cU-VX7Yyk1B3vk__dozobSGlF_y98zGigt-K5MZm8b7QMKud7wfMGurOufLLFDB9sJkz7r/s72-c/6vhktkpTURBXy9iYmUxNjQ2MGQzMmMxMDQwZjQ2Y2U3Nzk0ZDcyMGFjNS5qcGeUlQMBzQFpzQSczQKXkwXNAyDNAcKVAwoNzQMMzQFokwXNAwzNAWg.jpeg" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2368530723859780406.post-5911258590929731238</id><published>2016-09-20T06:10:00.002-07:00</published><updated>2016-09-20T06:13:16.254-07:00</updated><title type='text'>Raspberry Pi3 - sprzęt, oryginalna obudowa, montaż zestawu</title><content type='html'>&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Długo zastanawiałem się nad zakupem Raspberry Pi3, pewnego dnia zastanawiać przestałem się i mimo absolutnego braku czasu zdecydowałem się na zakup. Dla zaznajomionych z tematem nic tu nie będzie zaskoczeniem, dla nieobeznanych z RPi3 parę faktów.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBdznBwQbdikLKMDt6HDjaXghm2XygGaaaLuEeJv0FeIyQ0vElI9Cttzxzsii1R7VwAbJxxV4W1TvJ-7nFfAaTppoIP7psCSKrkNF5Lp3_d-_2tDXmsx5auxxWurHfAoJL6vwnxWMggpu6/s1600/WP_20160914_12_44_58_Pro.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBdznBwQbdikLKMDt6HDjaXghm2XygGaaaLuEeJv0FeIyQ0vElI9Cttzxzsii1R7VwAbJxxV4W1TvJ-7nFfAaTppoIP7psCSKrkNF5Lp3_d-_2tDXmsx5auxxWurHfAoJL6vwnxWMggpu6/s640/WP_20160914_12_44_58_Pro.jpg&quot; width=&quot;358&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Rzekomo malina 3 może obyć się bez radiatora, patrząc jak to małe urządzonko się nagrzewa mam co do tego jednak wątpliwości - na płytkę przyklejam radiatory.&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhispHpcPVM7F1rS9B6jr1mAhwjLcJ2i8PFLJ7IFyuzKfnsryjHFdMIz7k5GKMog4GM1rcfSeArluFkj0QyifA21beGL3RTxGS_67xAgbM0w8ky3X0kHOF0rAXeDwD-GtMSrHxxQZcKO1Qu/s1600/WP_20160914_13_10_47_Pro.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;223&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhispHpcPVM7F1rS9B6jr1mAhwjLcJ2i8PFLJ7IFyuzKfnsryjHFdMIz7k5GKMog4GM1rcfSeArluFkj0QyifA21beGL3RTxGS_67xAgbM0w8ky3X0kHOF0rAXeDwD-GtMSrHxxQZcKO1Qu/s400/WP_20160914_13_10_47_Pro.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;nbsp;Zaszalałem i kupiłem oryginalną obudowę i zasilacz. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEirWE8Xn5HzXqyWQytS1M7ibX7hyphenhyphenP8z6FdWeLUR3jjL8hLhvKHRtoMqGbtt4n1go1LIkHMRBcosR6rvqUebSu3lQg3-4pmK12-2U0rktK8awCwCCge5EVXeGPCXVlcmhoKoHRtNU-5rtiJy/s1600/WP_20160914_13_13_18_Pro.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;223&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEirWE8Xn5HzXqyWQytS1M7ibX7hyphenhyphenP8z6FdWeLUR3jjL8hLhvKHRtoMqGbtt4n1go1LIkHMRBcosR6rvqUebSu3lQg3-4pmK12-2U0rktK8awCwCCge5EVXeGPCXVlcmhoKoHRtNU-5rtiJy/s400/WP_20160914_13_13_18_Pro.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Montujemy...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEigDjyITF3Yw-YbOLilBVDZmXwB7a_uyJ5C0vdGDAAzA22r0jivjlnqY7HgNHFMBbrYkB0bO_Bnznw-5etiYbTpZEqKM3R6orf4m-1vSUttMPTnsF-eWC4ig3IgIADG12M8o-9XZNUFXMX5/s1600/WP_20160914_13_15_17_Pro.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEigDjyITF3Yw-YbOLilBVDZmXwB7a_uyJ5C0vdGDAAzA22r0jivjlnqY7HgNHFMBbrYkB0bO_Bnznw-5etiYbTpZEqKM3R6orf4m-1vSUttMPTnsF-eWC4ig3IgIADG12M8o-9XZNUFXMX5/s640/WP_20160914_13_15_17_Pro.jpg&quot; width=&quot;358&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Górna klapka bardzo łatwo się zdejmuje (nie jest zbyt mocno przytwierdzona do reszty). Wszędzie, gdzie tylko można mamy otwory ułatwiające przepływ powietrza.&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgrlmEy1FaRUQHu6dVgjbhn8cM9MERRH4CGkH4ZP6UNlLoTlind8tC00b7q_Ah1-RXVHKu7gXJ_7B5jZI-ot88IX6tCRDQ1BakAa7ujkKYJpFteS21vZM2tG53Nz6PoEl2GNNGNUsX_JYsA/s1600/WP_20160914_13_19_51_Pro.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;223&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgrlmEy1FaRUQHu6dVgjbhn8cM9MERRH4CGkH4ZP6UNlLoTlind8tC00b7q_Ah1-RXVHKu7gXJ_7B5jZI-ot88IX6tCRDQ1BakAa7ujkKYJpFteS21vZM2tG53Nz6PoEl2GNNGNUsX_JYsA/s400/WP_20160914_13_19_51_Pro.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Gotowy komputer RPi3&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhroJsb-fmAjywcoGhefFzVh1xfvfV_EAGHXsLYo9XYMGjG6oYJ4HRy-lE-DgAuZu2RrFh7FrvB4aC5N3HsL8qHXmfszuEIBEFDhLwMGAwJluuU8rHvyx204E_Q6XN7E3JvUV-Q01i4khpi/s1600/WP_20160914_13_34_09_Pro.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;223&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhroJsb-fmAjywcoGhefFzVh1xfvfV_EAGHXsLYo9XYMGjG6oYJ4HRy-lE-DgAuZu2RrFh7FrvB4aC5N3HsL8qHXmfszuEIBEFDhLwMGAwJluuU8rHvyx204E_Q6XN7E3JvUV-Q01i4khpi/s400/WP_20160914_13_34_09_Pro.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Start oraz instalacja systemu Raspbian na &quot;budżetowym&quot; zestawie domowym. Po lewej Xbox 360 z Kinektem, który w zupełności wystarcza do rodzinnej zabawy (nie planuję na razie nowej wersji). Do mojej zabawy i spędzania wolnego czasu na razie wystarczy RPi3.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEivQS6VVtO3xC4_r2EsK8qnPGY_UOqQWUZCLw1mkP7n339SIjQkhiSqI9PitTROCES4bL1tgiklX2g8g9PWXo2AeQeWoTftWL0nc33HKlaGj0Sj3WLRduUKa04C8BhIpPUlg1D2ywaaWFsY/s1600/WP_20160911_17_32_38_Pro.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEivQS6VVtO3xC4_r2EsK8qnPGY_UOqQWUZCLw1mkP7n339SIjQkhiSqI9PitTROCES4bL1tgiklX2g8g9PWXo2AeQeWoTftWL0nc33HKlaGj0Sj3WLRduUKa04C8BhIpPUlg1D2ywaaWFsY/s640/WP_20160911_17_32_38_Pro.jpg&quot; width=&quot;356&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
W sumie parę lat minęło od ostatniego wpisu, choć widzę, że wciąż zaglądacie na ten blog, może go trochę rozruszam znów w weekendy, kto wie...&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Chociaż jeśli będzie w weekendy ładna pogoda będę się starał spędzić je aktywnie, zamiast przy komputerach. Powyżej zdjęcie z ostatniej niedzieli.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Pozdrawiam!&lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://lekki-linux.blogspot.com/feeds/5911258590929731238/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/09/raspberry-pi3-sprzet-oryginalna-obudowa.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/5911258590929731238'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/5911258590929731238'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/09/raspberry-pi3-sprzet-oryginalna-obudowa.html' title='Raspberry Pi3 - sprzęt, oryginalna obudowa, montaż zestawu'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBdznBwQbdikLKMDt6HDjaXghm2XygGaaaLuEeJv0FeIyQ0vElI9Cttzxzsii1R7VwAbJxxV4W1TvJ-7nFfAaTppoIP7psCSKrkNF5Lp3_d-_2tDXmsx5auxxWurHfAoJL6vwnxWMggpu6/s72-c/WP_20160914_12_44_58_Pro.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2368530723859780406.post-9018153047176302502</id><published>2016-09-08T20:42:00.000-07:00</published><updated>2016-09-20T12:29:14.327-07:00</updated><title type='text'>Mój obecny główny sprzęt i system: Lubuntu LTS + Asus VivoPC i3</title><content type='html'>&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Przez długi czas nie odzywałem się do Was na tym blogu, poszedłem za trendem i skoncentrowałem się na głównym projekcie z dziedziny finansów pt. &lt;a href=&quot;http://oszczedzanie.info.pl/&quot; rel=&quot;nofollow&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;b&gt;Oszczędzanie&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;. Blog możecie sobie zobaczyć, jak najbardziej funkcjonuje i ma się dobrze, jednak zamierzam zrezygnować z jakiejś &quot;modnej&quot; obecnie koncentracji na kluczowym temacie i wrócić do różnych stron hobbystycznych takich jak ta. To zdecydowanie fajniejsza zabawa niż trzymać się jednego bloga i jednej dziedziny...&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Wróćmy jednak do tytułowego hasła... mój obecny sprzęt...&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Zdjęcie wykonane już jakiś czas temu, tuż po odpakowaniu sprzętu, na blog finansowy. Z uwagi na jakieś tam ówczesne narzekania czytelnicze wyciąłem znaczki marek. Zestaw dopiero po rozpakowaniu, obecnego tam Windowsa zastąpił dysk 128 GB SSD z Lubuntu (&lt;i&gt;500 GB HDD leży sobie gdzieś w szufladzie w razie czego - w tym modelu wymiana dysków jest bajecznie prosta, dwa kliki i zmieniam dysk&lt;/i&gt;).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Parametry to procesor i3, 4GB RAM,&amp;nbsp; grafika zintegrowana, &lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgpXdavD96e7PhwopxonbxXpKybPKxF60y4w-S5GED1fBflK9jpbhZhJOO25AW7zdC5Cv4P93kC_K9g9Y9zM7Z5Sw016RzOnxZxvMUjNJQ4-8gJiXDlq03SGFP47b91E0qvn-2u1-70DIE_/s1600/zestaw+autora.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;300&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgpXdavD96e7PhwopxonbxXpKybPKxF60y4w-S5GED1fBflK9jpbhZhJOO25AW7zdC5Cv4P93kC_K9g9Y9zM7Z5Sw016RzOnxZxvMUjNJQ4-8gJiXDlq03SGFP47b91E0qvn-2u1-70DIE_/s400/zestaw+autora.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
System jaki jest każdy widzi... najlżejsza derywatywa Ubuntu, pod nazwą Lubuntu ma dla mnie kilka zalet - po pierwsze lekkość i prostota, którą mimo upływu lat lubię. Lekkie środowisko graficzne LXDE jest naprawdę dopracowane i pracuje mi się na nim dobrze (choć tutaj akurat postawiłem sobie lekko zmodyfikowane XFCE, które też lubię). System ma także domyślny serwer dźwięku ALSA. Niestety popularne PulseAudio na sprzęcie Asusa to jest totalna porażka.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhq-GTlF41TJ-n3gPf5uIXGx7dVoypTRbuORgTTiXkzq9QFnk7qLtPhCz1dBLOpMxXXZdQ8Wm6Vr4WPrBLku3ypgZmsUmgRgiaccquRaMxDdHcCeGs81HTqSV4pkHJk8_-ckHy7PWyqooZc/s1600/lekkilinuxlu.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;225&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhq-GTlF41TJ-n3gPf5uIXGx7dVoypTRbuORgTTiXkzq9QFnk7qLtPhCz1dBLOpMxXXZdQ8Wm6Vr4WPrBLku3ypgZmsUmgRgiaccquRaMxDdHcCeGs81HTqSV4pkHJk8_-ckHy7PWyqooZc/s400/lekkilinuxlu.png&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;i&gt;Wszyscy lubią screenshoty - macie zatem mój ;-) &lt;/i&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&amp;nbsp; &lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Nie ma róży bez kolców, WiFi w tym modelu pod Linuksem sprawia spore problemy, przez najbliższy czas, kilka miesięcy, zamierzam jednak łączyć się z internetem dzięki modemowi 3G/4G, korzystając z &quot;promocji&quot; darmowego internetu u jednego z operatorów.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
To w zasadzie wszystko na teraz, niektórzy z Was już wiedzą, że bardzo lubię koncepcję stacjonarnego miniPC, zawsze dążyłem do rozwijania swojej bazy sprzętowej w tym duchu, czego wyrazem jest także moja nowa malina.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;h3 class=&quot;post-title entry-title&quot; itemprop=&quot;name&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;http://lekki-linux.blogspot.com/2016/09/raspberry-pi3-sprzet-oryginalna-obudowa.html&quot;&gt;Raspberry Pi3 - sprzęt, oryginalna obudowa, montaż zestawu&lt;/a&gt;&lt;/h3&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Zapraszam do komentowania!&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://lekki-linux.blogspot.com/feeds/9018153047176302502/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/09/moj-obecny-gowny-sprzet-i-system.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/9018153047176302502'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/9018153047176302502'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/09/moj-obecny-gowny-sprzet-i-system.html' title='Mój obecny główny sprzęt i system: Lubuntu LTS + Asus VivoPC i3'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgpXdavD96e7PhwopxonbxXpKybPKxF60y4w-S5GED1fBflK9jpbhZhJOO25AW7zdC5Cv4P93kC_K9g9Y9zM7Z5Sw016RzOnxZxvMUjNJQ4-8gJiXDlq03SGFP47b91E0qvn-2u1-70DIE_/s72-c/zestaw+autora.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2368530723859780406.post-3651163340306348260</id><published>2016-09-01T13:30:00.000-07:00</published><updated>2016-09-20T13:41:14.115-07:00</updated><title type='text'>Cargo (2009) - recenzja</title><content type='html'>&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;line-height: 1.38; margin-bottom: 0pt; margin-top: 0pt; text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;i&gt;Oglądając ten film miałem czasem uczucie takie, jakbym oglądał kultowy &quot;Das Boot&quot;, film jest w oryginale w języku niemieckim (a ja oglądam tylko w oryginale), co w połączeniu z ciężkim SF robi dość psychodeliczne wrażenie... to jest główna myśl, której brakowało w poprzedniej recenzji...&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;
&lt;i&gt;...a publikuję ją ponownie poniżej:&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;line-height: 1.38; margin-bottom: 0pt; margin-top: 0pt; text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: transparent; color: black; font-family: &amp;quot;arial&amp;quot;; font-size: 14.666666666666666px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: 400; text-decoration: none; vertical-align: baseline; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;Przypomnijmy sobie razem jak to było, w szkole się zakuwało by dostać się na upragnione studia i wyjechać z prowincji do większego miasta, tam miał być raj. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;b style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;line-height: 1.38; margin-bottom: 0pt; margin-top: 0pt; text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: transparent; color: black; font-family: &amp;quot;arial&amp;quot;; font-size: 14.666666666666666px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: 400; text-decoration: none; vertical-align: baseline; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;Studia oznaczały jednak jeszcze więcej pracy oraz mieszkanie  po wynajętych od emerytów zapluskwionych stancjach lub innych norach... &amp;nbsp;ciągły brak pieniędzy i ewentualne dorywcze prace poniżej kwalifikacji.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;b style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;line-height: 1.38; margin-bottom: 0pt; margin-top: 0pt; text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: transparent; color: black; font-family: &amp;quot;arial&amp;quot;; font-size: 14.666666666666666px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: 400; text-decoration: none; vertical-align: baseline; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;Po skończeniu studiów, ktoś cię miał wreszcie docenić, miała zacząć się upragniona dobra praca, pieniądze, cykl awansów, droga fura… niestety rzeczywistość okazała się trochę inna.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;b style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;line-height: 1.38; margin-bottom: 0pt; margin-top: 0pt; text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: transparent; color: black; font-family: &amp;quot;arial&amp;quot;; font-size: 14.666666666666666px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: 400; text-decoration: none; vertical-align: baseline; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;Kiedy po latach siedzisz w obecnej pracy, gdzie ciągle musisz się wnerwiać, w obecnym lokum sąsiedzi są psycholami, do tego nad głową wisi kredyt, a to tylko mała cząstka problemów zadajesz sobie różne dziwne pytania….&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;b style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;line-height: 1.38; margin-bottom: 0pt; margin-top: 0pt; text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: transparent; color: black; font-family: &amp;quot;arial&amp;quot;; font-size: 14.666666666666666px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: 400; text-decoration: none; vertical-align: baseline; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;Dobrą filmową metaforą tej rzeczywistości jest film...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;line-height: 1.38; margin-bottom: 0pt; margin-top: 0pt; text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: transparent; color: black; font-family: &amp;quot;arial&amp;quot;; font-size: 14.666666666666666px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: 400; text-decoration: none; vertical-align: baseline; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi9m0-KLF1TOVAICycv2XIco15rglGHdRk5k833S327vhIP_6fXNR0bCfmCuMt1oWKL23hRPpFQfj9hyiLObtH3BCtbTg9LS3SBQpI32b2bzpQoGDszjaELwhoMOmIaDeKaeCPZFM9e29Zh/s1600/cargo-poster.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;400&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi9m0-KLF1TOVAICycv2XIco15rglGHdRk5k833S327vhIP_6fXNR0bCfmCuMt1oWKL23hRPpFQfj9hyiLObtH3BCtbTg9LS3SBQpI32b2bzpQoGDszjaELwhoMOmIaDeKaeCPZFM9e29Zh/s400/cargo-poster.jpg&quot; width=&quot;265&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;line-height: 1.38; margin-bottom: 0pt; margin-top: 0pt; text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: transparent; color: black; font-family: &amp;quot;arial&amp;quot;; font-size: 14.666666666666666px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: 400; text-decoration: none; vertical-align: baseline; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;line-height: 1.38; margin-bottom: 0pt; margin-top: 0pt; text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: transparent; color: black; font-family: &amp;quot;arial&amp;quot;; font-size: 14.6667px; font-style: normal; text-decoration: none; vertical-align: baseline; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;b&gt;Cargo (2009)&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: transparent; color: black; font-family: &amp;quot;arial&amp;quot;; font-size: 14.666666666666666px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: 400; text-decoration: none; vertical-align: baseline; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;... czyli po naszemu “Ładunek”...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;b style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;line-height: 1.38; margin-bottom: 0pt; margin-top: 0pt; text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: transparent; color: black; font-family: &amp;quot;arial&amp;quot;; font-size: 14.666666666666666px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: 400; text-decoration: none; vertical-align: baseline; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;...to kolejna hardkorowa produkcja SF, zimny kosmos (dosłownie), zdezelowane, zatłoczone stacje orbitalne, ponure maszyny, mrok i bieda. To jest nędzna przyszłość większości populacji ludzkiej. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;b style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiihdazmg2wKA3F-zwVVL10JhxhZAx1zkKUWIKVRrrtnpsXc_VbEjUHvR_YVlK68eZaYGVpX8NZQdTj7RpYOYjfY6r4dpHiGV6FgIXICyKgIJncKfDnYIYovR2ts8B6omz3XpwaUMyMDMMS/s1600/768e64c4c3bbc5423474963011d.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;170&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiihdazmg2wKA3F-zwVVL10JhxhZAx1zkKUWIKVRrrtnpsXc_VbEjUHvR_YVlK68eZaYGVpX8NZQdTj7RpYOYjfY6r4dpHiGV6FgIXICyKgIJncKfDnYIYovR2ts8B6omz3XpwaUMyMDMMS/s400/768e64c4c3bbc5423474963011d.png&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;b style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;line-height: 1.38; margin-bottom: 0pt; margin-top: 0pt; text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: transparent; color: black; font-family: &amp;quot;arial&amp;quot;; font-size: 14.666666666666666px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: 400; text-decoration: none; vertical-align: baseline; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;Młoda lekarka zatrudnia się na transportowcu, w nadziei na to, że po długoterminowym rejsie uzbiera pieniądze na ostatnią ratę na bilet do kolonii Rhea. Jedynym miejscu, gdzie najbogatszym wybrańcom udaje się żyć w “ludzkich warunkach”. Tam już jest część jej rodziny, której udało się wygrać na loterii i kupić upragniony bilet.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;line-height: 1.38; margin-bottom: 0pt; margin-top: 0pt; text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: transparent; color: black; font-family: &amp;quot;arial&amp;quot;; font-size: 14.666666666666666px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: 400; text-decoration: none; vertical-align: baseline; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjT9LrdzeBUwMKQT7h4Loe540QY2cqUM_Sxmo-Fqq9TlEC86dY-nHPQSzk8gwUfSB54mTF7LhmwGZHPFp5478HYz_dQOTUw9RuO_CmUjO9foaT1UsfgpPY0cZgq2ct4_a48f0fokIhZd3qf/s1600/1271348855_20266259941270843541.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;171&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjT9LrdzeBUwMKQT7h4Loe540QY2cqUM_Sxmo-Fqq9TlEC86dY-nHPQSzk8gwUfSB54mTF7LhmwGZHPFp5478HYz_dQOTUw9RuO_CmUjO9foaT1UsfgpPY0cZgq2ct4_a48f0fokIhZd3qf/s400/1271348855_20266259941270843541.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;line-height: 1.38; margin-bottom: 0pt; margin-top: 0pt; text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: transparent; color: black; font-family: &amp;quot;arial&amp;quot;; font-size: 14.666666666666666px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: 400; text-decoration: none; vertical-align: baseline; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;line-height: 1.38; margin-bottom: 0pt; margin-top: 0pt; text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: transparent; color: black; font-family: &amp;quot;arial&amp;quot;; font-size: 14.666666666666666px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: 400; text-decoration: none; vertical-align: baseline; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;Po perypetiach nasza bohaterka dociera wreszcie na Rhea, co więcej dociera tam z zakochanym w niej facetem u swojego boku. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;line-height: 1.38; margin-bottom: 0pt; margin-top: 0pt; text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: transparent; color: black; font-family: &amp;quot;arial&amp;quot;; font-size: 14.666666666666666px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: 400; text-decoration: none; vertical-align: baseline; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg1iCOR0Jkv_gRKknO27-VpuzVDxGy-Uv6GtLUKIB6sERokwN9gbaJ0hLYSZ06Vn7YUfX74OHVWPiAl_raG9_a9uyv2ITefSbMjsMdbRH-wp28d-y_Xm3aRMtVs9Gjd60LPvRIOqNnQefS1/s1600/Cargo.rhea.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;175&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg1iCOR0Jkv_gRKknO27-VpuzVDxGy-Uv6GtLUKIB6sERokwN9gbaJ0hLYSZ06Vn7YUfX74OHVWPiAl_raG9_a9uyv2ITefSbMjsMdbRH-wp28d-y_Xm3aRMtVs9Gjd60LPvRIOqNnQefS1/s400/Cargo.rhea.JPG&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;line-height: 1.38; margin-bottom: 0pt; margin-top: 0pt; text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: transparent; color: black; font-family: &amp;quot;arial&amp;quot;; font-size: 14.666666666666666px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: 400; text-decoration: none; vertical-align: baseline; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot;; font-size: 14.6667px; text-align: justify; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;Czeka ich nowe, bezproblemowe życie w luksusowej kolonii czy “kamieni kupa”? &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;arial&amp;quot;; font-size: 14.6667px; vertical-align: baseline; white-space: pre-wrap;&quot;&gt;
&lt;/span&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://lekki-linux.blogspot.com/feeds/3651163340306348260/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/09/cargo-2009-krotka-recenzja.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/3651163340306348260'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/3651163340306348260'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2016/09/cargo-2009-krotka-recenzja.html' title='Cargo (2009) - recenzja'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi9m0-KLF1TOVAICycv2XIco15rglGHdRk5k833S327vhIP_6fXNR0bCfmCuMt1oWKL23hRPpFQfj9hyiLObtH3BCtbTg9LS3SBQpI32b2bzpQoGDszjaELwhoMOmIaDeKaeCPZFM9e29Zh/s72-c/cargo-poster.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2368530723859780406.post-5352442474578313243</id><published>2013-10-20T16:49:00.000-07:00</published><updated>2016-09-18T10:13:16.116-07:00</updated><title type='text'>Decyzja odnośnie kontynuacji mojego blogowania - nowe adresy, inne spojrzenie na IT</title><content type='html'>Witajcie Drodzy Czytelnicy i Czytelniczki, ten blog od jakiegoś czasu przeżywa stagnację, mimo, że Linux jest moją wielką pasją i systemem, którego używam codziennie. &lt;b&gt;Sukces moich linuksowych poczynań w domu jest paradoksalnie czymś, co nie służy temu blogowi&lt;/b&gt;.&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Używam już od dawna Debiana, gdzieniegdzie/sporadycznie jakiejś derywatywy Debiana lub Ubuntu LTS, które także się z niego wywodzi. Nie mam żadnych problemów z systemem, wszystko działa jak chce - a wszelkie konfiguracje i dodatkowe bajery, które mam ochotę zaimplementować mogę wygooglać zaledwie w ciągu chwili.&amp;nbsp; Czy warto po raz n-ty pisać o faktach, które są dostępne na większej ilości blogów, stron, manuali, itp. Według mnie to zbędne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drugim faktem jest to, że &lt;b&gt;wycofuję się z platformy Blogger na rzecz własnych WordPressów &lt;/b&gt;na własnym hostingu - zdecydowałem, że moje blogowanie &lt;b&gt;będę kontynuował&lt;/b&gt; tam, a &lt;b&gt;tematy linuksowe oraz IT włączę w szerszy kontekst mojego blogowania na następujących blogach&lt;/b&gt;:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;Blog o oszczędnościach w domu, firmie, inwestowaniu i minimalistycznym podejściu do wielu spraw, czyli: &lt;b&gt;&lt;a href=&quot;http://oszczedzanie.info.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Oszczędzanie&lt;/a&gt;.&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Blog sportowy, hobbystyczny z zacięciem konsumenckim, prowadzony we współpracy z zaprzyjaźnioną ekipą sportową, czyli: &lt;b&gt;&lt;a href=&quot;http://dlafaceta.biz/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Blog Dla Faceta&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/li&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgQHHgSWxcxm0lSJ5-DPAQ_VJwX6hiW6gBQyILZHNYewMf2JDwVu-ci8IuauyJjfL3x7hj1CKi8e8ABYz-05dfyen_nlHUMqjnDAvCJFCHOCjM5myycQm9dJEUeK_QnCcNOfnCFAqVAfOM/s1600/47305-debian_girl_takayuki_blue.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;240&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgQHHgSWxcxm0lSJ5-DPAQ_VJwX6hiW6gBQyILZHNYewMf2JDwVu-ci8IuauyJjfL3x7hj1CKi8e8ABYz-05dfyen_nlHUMqjnDAvCJFCHOCjM5myycQm9dJEUeK_QnCcNOfnCFAqVAfOM/s320/47305-debian_girl_takayuki_blue.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Tam mnie i moją pisaninę znajdziecie&lt;/b&gt;, zapraszam, tym razem jednak dziękuję Wam za tak długi czas spęczony na Lekkim Linuksie... być może się jeszcze kiedyś tu odezwę :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://lekki-linux.blogspot.com/feeds/5352442474578313243/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2013/10/decyzja-odnosnie-kontynuacji-mojego.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/5352442474578313243'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/5352442474578313243'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2013/10/decyzja-odnosnie-kontynuacji-mojego.html' title='Decyzja odnośnie kontynuacji mojego blogowania - nowe adresy, inne spojrzenie na IT'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgQHHgSWxcxm0lSJ5-DPAQ_VJwX6hiW6gBQyILZHNYewMf2JDwVu-ci8IuauyJjfL3x7hj1CKi8e8ABYz-05dfyen_nlHUMqjnDAvCJFCHOCjM5myycQm9dJEUeK_QnCcNOfnCFAqVAfOM/s72-c/47305-debian_girl_takayuki_blue.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2368530723859780406.post-2066300026727168210</id><published>2013-09-28T11:56:00.001-07:00</published><updated>2013-09-28T11:58:09.614-07:00</updated><title type='text'>Debian Wheezy w wersji light, czyli Crunchbang Waldorf stable</title><content type='html'>Dawno nie pisałem, jednak żyję, używam Linuksa dzień w dzień, 25h na dobę, 8 dni w tygodniu - o czym miałem jednak pisać? Swojego czasu zamienilem Debiana Wheezy na testinga od czasu do czasu robiąc apt-get dist-upgrade i żyłem sobie dobrze z moim Debianem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od pewnego czasu nie mam jednak rezerw czasowych na intensywne zabawy z rożnymi dystrybucjami - muszę pracować. Potrzebuję stabilnego Linuksa najlepiej w klimatach enterprise, gdzie nie ma miejsca na eksperymenty, jest natomiast miejsce na krew, pot i łzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na jednej z partycji mam Scientific Linux, klon RHEL na drugiej wczoraj Debian Testing poleciał z dymem na rzecz świeżej instalki Debian Wheezy, czyli inaczej biorąc Debian Stable.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mam czasu na zabawę systemem, mam czas na operowanie na systemach klasy enterprise/server, których używa się codziennie w firmach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do zainstalowania Debiana uzyłem distra Crunchbang Linux Waldorf, jest to gereralnie Wheezy z kilkoma autorskimi skryptami twórcy Crunchbanga, dający minimalistyczne i szybkie jak torpeda środowisko pracy w Debianie. Nic więcej mi nie potrzeba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg9rSCI0vuso80N67QeKT114I_WQN10Dgc3QI0e3kcQgg462PljUIHVh19MbNmyfv0CP9L4Nc8EXc-Sj0EOIgkuWx5ZpdG3kDBTfDIUDDmsAar-BNSymzMplMwXpIkcCLqCgMRxm_1_TN4/s1600/debian_stable.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;223&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg9rSCI0vuso80N67QeKT114I_WQN10Dgc3QI0e3kcQgg462PljUIHVh19MbNmyfv0CP9L4Nc8EXc-Sj0EOIgkuWx5ZpdG3kDBTfDIUDDmsAar-BNSymzMplMwXpIkcCLqCgMRxm_1_TN4/s400/debian_stable.png&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z uwagi na przyzwyczajenia mainstreamowe poleciałem po skrypcie instalacyjnym Crunchbanga, potem zainstalowałem sobie LXDE, zmieniłem config slima oraz xorg. To wszystko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Myślałem chwilkę nad Ubuntu LTS w jakiejś lekkiej odmianie, ale z tego co widzę, Ubuntu zaczyna zamieniać się w ultrakomercyjną popierdólkę, a nie rasowego pingwina z krwii i kości. Gdybym chciał czytej komercji, kupuję sobie makówkę i po krzyku - chcę jednak Linuksa a nie jakiegoś nie-wiadomo-co.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Debian to jest to. Pingwin z jajem!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zachęcam do spróbowania! &lt;a href=&quot;http://crunchbang.org/&quot; rel=&quot;nofollow&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;http://crunchbang.org/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://lekki-linux.blogspot.com/feeds/2066300026727168210/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2013/09/debian-wheezy-w-wersji-light-czyli.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/2066300026727168210'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/2066300026727168210'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2013/09/debian-wheezy-w-wersji-light-czyli.html' title='Debian Wheezy w wersji light, czyli Crunchbang Waldorf stable'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg9rSCI0vuso80N67QeKT114I_WQN10Dgc3QI0e3kcQgg462PljUIHVh19MbNmyfv0CP9L4Nc8EXc-Sj0EOIgkuWx5ZpdG3kDBTfDIUDDmsAar-BNSymzMplMwXpIkcCLqCgMRxm_1_TN4/s72-c/debian_stable.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2368530723859780406.post-1640830901998612162</id><published>2013-07-04T13:06:00.003-07:00</published><updated>2013-07-04T13:17:07.540-07:00</updated><title type='text'>Seriale Science Fiction, które przygwoździły mnie do fotela.</title><content type='html'>Mały offop filmowy mnie naszedł, w związku z oglądnięciem BSG: Blood and Chrome...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzy seriale Science Fiction, które przykleiły mnie do fotela.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;
&lt;b&gt;1. Firefly + Serenity.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Serial oraz pełnometrażowy film, tworzący oryginalne uniwersum post-apokaliptyczne na wzór dzikiego zachodu przeplatanego z obecnymi wątkami cywilizacyjnymi. W amerykańskich glosowaniach na serial wszechczasów pobił Star Wars, oraz całą resztę konkurencji. Produkcja, która na zawsze pozostanie w twojej pamięci, jeśli się wkręcisz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&quot;&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;248&quot; src=&quot;//www.youtube.com/embed/JY3u7bB7dZk&quot; width=&quot;440&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;
&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;2. Battlestar Galactica (reminagined) + Caprica.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kultowa kultowość w USA i Kanadzie, na opis serialu i uniwersum BSG musiałbym poświęcić kilka wpisów a nie jedną notkę. Niektóre odcinki to zapychacze czasu antenowego i efekt nadmiernej miłości producentów do BSG, ale całość bardzo fajna. Kontynuacja BSG pt. Caprica poniosła fiasko, mimo iż zapowiadała się ciekawie, producenci wypuścili niedawno kolejny pilot...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&quot;&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;248&quot; src=&quot;//www.youtube.com/embed/mo1_E5_oZ5E&quot; width=&quot;440&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;

&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;3. Kroniki Sary Connor.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Alternatywna wersja uniwersum Terminatora. Klimatyczny, filozoficzny, nieco ciężki i fajne kobitki odtwarzające główne role (wszystkie!). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;iframe width=&quot;440&quot; height=&quot;330&quot; src=&quot;//www.youtube.com/embed/qvoH7ece5kA&quot; frameborder=&quot;0&quot; allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://lekki-linux.blogspot.com/feeds/1640830901998612162/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2013/07/seriale-science-fiction-ktore.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/1640830901998612162'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/1640830901998612162'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2013/07/seriale-science-fiction-ktore.html' title='Seriale Science Fiction, które przygwoździły mnie do fotela.'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2368530723859780406.post-722482838213972595</id><published>2013-07-04T12:53:00.001-07:00</published><updated>2013-07-04T12:53:35.068-07:00</updated><title type='text'>Zabawa z komputerem. Gry klasyczne, gry dla dziecka...</title><content type='html'>&lt;br /&gt;
Stało się nieuniknione... &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgsI3XSwEU4Y3hZEYolNpEbUcz_CN_ncbHQJZqFF-4YbDzcVmtBbKbE5xye_QmxGBMgpFSxI-8Eb4XP9bVgFWYFnsz40qsHCW8vOY-EzrVb0wW6yO0Rh8pUUXMhkcKKON2sMQrsrqXVTnE/s1600/ktuberling03.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;231&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgsI3XSwEU4Y3hZEYolNpEbUcz_CN_ncbHQJZqFF-4YbDzcVmtBbKbE5xye_QmxGBMgpFSxI-8Eb4XP9bVgFWYFnsz40qsHCW8vOY-EzrVb0wW6yO0Rh8pUUXMhkcKKON2sMQrsrqXVTnE/s320/ktuberling03.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
...młode pokolenie w mojej rodzinie coraz 
bardziej zaczyna interesować się gadżetem jakim jest... komputer.... cóż, wolę ten proces przeprowadzić sam niż mieć 
potem dziką i niekontrolowana informatyzację... czyli gry durne, pełne 
przemocy, posoki i innych rozbryzgujących się płynów organicznych...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhJy5pDiEcr08YRolmumbTmVhbYTYjZz_fLhIIkB6Kqy71XvcBjcyM6djNpJQxRv4bS_iNMmZ4x7OL9pfo2KnmFoA2ToTuC2Fl3ANyyfxPays7XLSvuGDlJbmLAeAPNgv4M3dIawZkK5Tg/s1600/supermario.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;192&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhJy5pDiEcr08YRolmumbTmVhbYTYjZz_fLhIIkB6Kqy71XvcBjcyM6djNpJQxRv4bS_iNMmZ4x7OL9pfo2KnmFoA2ToTuC2Fl3ANyyfxPays7XLSvuGDlJbmLAeAPNgv4M3dIawZkK5Tg/s320/supermario.jpg&quot; width=&quot;256&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Słowem...
 trochę mniej komercyjnego guana i psychopatycznego stuffu, a więcej logiki i grywalności... aby 
dziecko mi się w nocy z płaczem nie budziło. Na pierwszy ogień idą 
&quot;łagodne&quot; gry linuksowe takie jak np. SuperTux2 (klon Super Mario Bros) 
czy Foobillard albo Frozen Bubble...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh3Wv9HJRihFxHkBJnDPQJ8kW_W4es_eFMoyi1oi79W69hNXzTe7l2n_UugTXUf9WxLmAYXJcqltirGMR0V0uEMCoLfi6a8wPZvAsHTTYZSaQqZ4n1yeND-6qJ_F-7UCTNer5IHtU48Dbo/s1600/797px-Supertux_0.3.1.PNG&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;241&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh3Wv9HJRihFxHkBJnDPQJ8kW_W4es_eFMoyi1oi79W69hNXzTe7l2n_UugTXUf9WxLmAYXJcqltirGMR0V0uEMCoLfi6a8wPZvAsHTTYZSaQqZ4n1yeND-6qJ_F-7UCTNer5IHtU48Dbo/s320/797px-Supertux_0.3.1.PNG&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Na
 pewno ruszę też grywalne i eleganckie klasyki (czyli stare klasyczne 
gry na których dorastałem), ale to w miarę wolnego czasu i zasobów 
informatycznych. Zamierzam sobie np. sklecić funkcjonalną &quot;amigę&quot; NG 
(piszę w ten sposób, aby nie drażnić fanów markowej Amigi NG za min. 
6-13 tys, zł) albo ze starego Maka PPC albo (co pewniejsze) ze starszych
 modeli Acer Aspire One, bo klasyczna emulacja na PC mnie jakoś nie 
bardzo rusza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgA-xGRSh2KSRv1VX1oI93BC2ZVxJ02x7_GS9KVcqTKnhWVsUcR3gnCQOVrRzxlC8dRlKiOooBsSLhtgy4xrJVRTPV7jNADqtZnhFF1z-WckjWZz5F41mU7rKtGkHfWLIpLX0eDjF33CSA/s1600/aros-broadway1.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;256&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgA-xGRSh2KSRv1VX1oI93BC2ZVxJ02x7_GS9KVcqTKnhWVsUcR3gnCQOVrRzxlC8dRlKiOooBsSLhtgy4xrJVRTPV7jNADqtZnhFF1z-WckjWZz5F41mU7rKtGkHfWLIpLX0eDjF33CSA/s320/aros-broadway1.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Tyle na dziś... dobrej nocy!</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://lekki-linux.blogspot.com/feeds/722482838213972595/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2013/07/zabawa-z-komputerem-gry-klasyczne-gry.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/722482838213972595'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/722482838213972595'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2013/07/zabawa-z-komputerem-gry-klasyczne-gry.html' title='Zabawa z komputerem. Gry klasyczne, gry dla dziecka...'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgsI3XSwEU4Y3hZEYolNpEbUcz_CN_ncbHQJZqFF-4YbDzcVmtBbKbE5xye_QmxGBMgpFSxI-8Eb4XP9bVgFWYFnsz40qsHCW8vOY-EzrVb0wW6yO0Rh8pUUXMhkcKKON2sMQrsrqXVTnE/s72-c/ktuberling03.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-2368530723859780406.post-4033676212601058634</id><published>2013-05-28T03:12:00.001-07:00</published><updated>2013-05-28T03:12:13.481-07:00</updated><title type='text'>Windows dla...</title><content type='html'>&lt;i&gt;Microsoft podjął światową akcje ostatecznego przekonania wszystkich 
do systemu Windows, konsultanci przebyli świat wzdłuż i wszerz i 
przekabacili wszystkich Linuksiarzy, Makówkowców, itp. na Windows - za 
wyjątkiem ostatniego zatwardziałego geeka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do geeka fatyguje się osobiście sam dyrektor działu 
marketingu MS i przekonuje. Linuksiarz odpowiada pod włos:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-
 Zobacz, załóżmy, że dam się przekonać, ale jeśli mnie, ostatniego Linuksiarza, przekonasz do Windows i wszyscy już będą na Windows 
to stracisz swoją posadę, nie będziesz już potrzebny... nie będzie już 
kogo przekonywać... nie będzie już posadki dyrektora 
marketingu... na pewno chcesz tego? Co?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dyrektor działu uśmiecha się szeroko i odpowiada...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Eeee nie... zupełnie się o to nie martwię. Dział rozwojowy przygotowuje już Windows dla zwierząt.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiinHs9FHVt16jV_lPaOQmG4xJSIKLKnXd3b5q-BpIvDYlVti-0aV8zzRbBHPrArauoYpNcTWA0JL3cpJ2RQzQf9ZH6ZnXCCXrtMIWEpjHSZ9TEqfvLmYVUIDh4MJZ3N5FCfjOazDHenOI/s1600/Start+screen.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;179&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiinHs9FHVt16jV_lPaOQmG4xJSIKLKnXd3b5q-BpIvDYlVti-0aV8zzRbBHPrArauoYpNcTWA0JL3cpJ2RQzQf9ZH6ZnXCCXrtMIWEpjHSZ9TEqfvLmYVUIDh4MJZ3N5FCfjOazDHenOI/s320/Start+screen.png&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://lekki-linux.blogspot.com/feeds/4033676212601058634/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2013/05/windows-dla.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/4033676212601058634'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/2368530723859780406/posts/default/4033676212601058634'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://lekki-linux.blogspot.com/2013/05/windows-dla.html' title='Windows dla...'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiinHs9FHVt16jV_lPaOQmG4xJSIKLKnXd3b5q-BpIvDYlVti-0aV8zzRbBHPrArauoYpNcTWA0JL3cpJ2RQzQf9ZH6ZnXCCXrtMIWEpjHSZ9TEqfvLmYVUIDh4MJZ3N5FCfjOazDHenOI/s72-c/Start+screen.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry></feed>