<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/" xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" version="2.0">

<channel>
	<title>Łukasz Prokulski</title>
	
	<link>http://prokulski.net</link>
	<description>z głowy, z uszu i z oczu</description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Jul 2009 17:35:54 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" href="http://feeds.feedburner.com/LukaszProkulski" type="application/rss+xml" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com" /><item>
		<title>Tanie noclegi w Krakowie</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/LukaszProkulski/~3/jp2WM5pmDzE/</link>
		<comments>http://prokulski.net/index.php/2009/07/07/tanie-noclegi-w-krakowie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Jul 2009 17:33:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[hostel]]></category>
		<category><![CDATA[kraków]]></category>
		<category><![CDATA[mailing]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[reklama]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://prokulski.net/?p=228</guid>
		<description><![CDATA[<p><p style="border: 1px solid #ccc; padding: 4px; background: #eee;">Artykul pochodzi z bloga <a href="http://prokulski.net" target="_blank">Lukasza Prokulskiego</a></p></p>
Artykul pochodzi z bloga Lukasza Prokulskiego
&#8230;czyli o tym jak to hostel Trzy Kafki PLUS maila reklamowego słał

Czasem trzeba jechać do Krakowa i zatrzymać się na kilka nocy. Nawet jeśli się tam studiowało i ma kilkoro &#8220;starych, dobrych znajomych” to lepiej spać w hostelu – chociażby dlatego, żeby się nie &#8220;napraszać”.
Człowiek szuka wtedy miejsca w hostelu. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><p style="border: 1px solid #ccc; padding: 4px; background: #eee;">Artykul pochodzi z bloga <a href="http://prokulski.net" target="_blank">Lukasza Prokulskiego</a></p></p>
<p>&#8230;czyli o tym jak to hostel Trzy Kafki PLUS maila reklamowego słał</p>
<p><span id="more-228"></span><br />
Czasem trzeba jechać do Krakowa i zatrzymać się na kilka nocy. Nawet jeśli się tam studiowało i ma kilkoro &#8220;starych, dobrych znajomych” to lepiej spać w hostelu – chociażby dlatego, żeby się nie &#8220;napraszać”.</p>
<p>Człowiek szuka wtedy miejsca w hostelu. Wysyła maila do kilku takich placówek, dopytuje się o miejsca, ostatecznie rezerwuje, płaci, jedzie i jest zadowolony (osobiście polecam dla większych grup <a href="http://bluehostel.pl/">Blue Hostel</a> w którym spałem już kilka razy a dla wyjazdów w parze – coś z tej <a href="http://www.apartament-krakow.pl/">oferty</a>).</p>
<p>A później mija jakiś czas i przychodzi mail promocyjny. Na przykład od hostelu <a href="http://www.trzykafki.pl/tani_hotel.htm">Trzy Kafki PLUS</a>, który kiedyś odpowiedział, że nie ma wolnych miejsc w podanym terminie. I super – jest kryzys, turystów ponoć coraz mniej w Krakowie, trzeba się promować, a Internet to świetne do tego narzędzie. Więc mailing! Pewnie – najlepiej do tych, którzy mieli już z nami kontakt. O takim podejściu pisała kiedyś <a href="http://www.blog.shrew.pl">Shrew</a>. Pisała też <a href="http://www.blog.shrew.pl/2008/12/17/instrukcja-obslugi-wysylki-newslettera/">jak wysyłać newslettery</a>.</p>
<p>No to ślemy. Klienci (byli oraz potencjalni) dostają maila.  Tak oto znalazłem się na liście 514 odbiorców (takich na litery L, Ł oraz M, to trzy literki – powiedzmy jakaś 1/8-1/10 całej bazy) mailingu o tym jak to tanio będzie dla rodzin do końca września. Super, ale dlaczego mój (oraz inne 513; w tej jednej paczce) mail był w polu &#8220;Do&#8221; a nie w &#8220;Ukryta kopia&#8221;? Dlaczego mogłem zobaczyć inne maile?</p>
<p>Przecież to &#8220;nic takiego&#8221;&#8230; nic się nie stało, przecież to tylko mail.</p>
<p>Dziękuję hotelowi Trzy Kafki za udostępnienie mojego maila 513 innym osobom&#8230; Zastanawiam się czy nie utworzyć serwisu społecznościowego z opiniami o hostelu Trzy Kafki – bazę do wysłania zaproszeń już mam&#8230; A może wysłać konkurencyjną ofertę?</p>
<p>Na taką wiadomość hostel odpisał nawet &#8220;Przepraszamy za błąd. Już się zorientowaliśmy&#8221;. Brawo! Ktoś jednak tam myśli&#8230;</p>
<p>Ciekawe co na to <a href="http://www.giodo.gov.pl"> Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych</a>? Mam nadzieję, że się dowie i coś z tego będzie – jeden z uczestników mojej części (a było ich więcej, jak sądzę) &#8220;listy mailingowej hostelu Trzy Kafki&#8221; napisał, że skieruje sprawę do GIODO &#8220;za doskonałą ochronę danych klientów&#8221; – ja nie mam na to głowy i czasu.</p>
<p>Swoją drogą – może sprawdzić te osoby na Naszej klasie albo w Facebooku?</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?a=jp2WM5pmDzE:qJg1O0F76tw:ANkz6nJbUoM"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?d=ANkz6nJbUoM" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?a=jp2WM5pmDzE:qJg1O0F76tw:7Q72WNTAKBA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?d=7Q72WNTAKBA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?a=jp2WM5pmDzE:qJg1O0F76tw:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/LukaszProkulski/~4/jp2WM5pmDzE" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://prokulski.net/index.php/2009/07/07/tanie-noclegi-w-krakowie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://prokulski.net/index.php/2009/07/07/tanie-noclegi-w-krakowie/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Suwalszczyzna</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/LukaszProkulski/~3/PGkWnUQ4Xrg/</link>
		<comments>http://prokulski.net/index.php/2009/05/09/suwalszczyzna/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 09 May 2009 14:49:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[mazury]]></category>
		<category><![CDATA[suwalszczyzna]]></category>
		<category><![CDATA[warszawa]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://prokulski.net/?p=214</guid>
		<description><![CDATA[<p><p style="border: 1px solid #ccc; padding: 4px; background: #eee;">Artykul pochodzi z bloga <a href="http://prokulski.net" target="_blank">Lukasza Prokulskiego</a></p></p>
Artykul pochodzi z bloga Lukasza Prokulskiego

W majowy weekend byliśmy w Suchej Rzeczce na Suwalszczyźnie, w gospodarstwie agroturystycznym.


A Sucha Rzeczka i samo gospodarstwo Państwa Królów &#8211; cudowne. Z dala od zgiełku, cisza, spokój. Miejscowość leży w Puszczy Augustowskiej, dwa kilometry od jeziora Serwy i 400 metrów od Kanału Augustowskiego.
Świetne warunki w stosunkowo tanich domkach (jak na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><p style="border: 1px solid #ccc; padding: 4px; background: #eee;">Artykul pochodzi z bloga <a href="http://prokulski.net" target="_blank">Lukasza Prokulskiego</a></p></p>
<p><img src="http://prokulski.net/images/suwalszczyzna.jpg" alt="Suwalszczyzna - jezioro Wigry" /></p>
<p>W majowy weekend byliśmy w <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Sucha_Rzeczka">Suchej Rzeczce</a> na Suwalszczyźnie, w <a href="http://agrokrol.pl/">gospodarstwie agroturystycznym</a>.</p>
<p><span id="more-214"></span><br />

<p>A Sucha Rzeczka i samo <a href="http://agrokrol.pl/">gospodarstwo Państwa Królów</a> &#8211; cudowne. Z dala od zgiełku, cisza, spokój. Miejscowość leży w Puszczy Augustowskiej, dwa kilometry od <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Jezioro_Serwy">jeziora Serwy</a> i 400 metrów od <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kana%C5%82_Augustowski">Kanału Augustowskiego</a>.</p>
<p><strong>Świetne warunki</strong> w stosunkowo tanich domkach (jak na standard &#8211; pełen komfort, kabina prysznicowa z hydromasażem, drewniane domki z bali, lakierowane drzewo, TV satelitarna&#8230;), do tego bardzo mili gospodarze serwujący ogromne ilości smacznego jedzenia. Rowery i kajaki gratis; na terenie gospodarstwa boisko do siatkówki, stół do ping-ponga i bilarda, miejsce na grilla i&#8230; fińska łaźnia!</p>
<p>Kilka zdjęć z wyjazdu znajdziecie <a href="http://picasaweb.google.com/prokulski/Suwalszczyzna2009">tutaj</a>.</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?a=PGkWnUQ4Xrg:gyGhzAXWVlE:ANkz6nJbUoM"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?d=ANkz6nJbUoM" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?a=PGkWnUQ4Xrg:gyGhzAXWVlE:7Q72WNTAKBA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?d=7Q72WNTAKBA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?a=PGkWnUQ4Xrg:gyGhzAXWVlE:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/LukaszProkulski/~4/PGkWnUQ4Xrg" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://prokulski.net/index.php/2009/05/09/suwalszczyzna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://prokulski.net/index.php/2009/05/09/suwalszczyzna/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Wady i zalety iPhone</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/LukaszProkulski/~3/KIx5iw9cecg/</link>
		<comments>http://prokulski.net/index.php/2009/03/15/iphone3g/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Mar 2009 15:00:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[pozostałe]]></category>
		<category><![CDATA[cydia]]></category>
		<category><![CDATA[fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[iphone]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://prokulski.net/?p=194</guid>
		<description><![CDATA[<p><p style="border: 1px solid #ccc; padding: 4px; background: #eee;">Artykul pochodzi z bloga <a href="http://prokulski.net" target="_blank">Lukasza Prokulskiego</a></p></p>
Artykul pochodzi z bloga Lukasza Prokulskiego
Od około trzech miesięcy jestem posiadaczem iPhone 3G 16GB. Używam go codziennie, korzystając głównie z wbudowanego w niego odtwarzacza muzyki (czyli właściwie iPoda), telefonu, SMSów czy Internetu (WWW i czasem komunikator). Ten telefon jest też dla mnie książką adresową i kalendarzem. Co mogę powiedzieć po trzech miesiącach?

Na początek wygląd – [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><p style="border: 1px solid #ccc; padding: 4px; background: #eee;">Artykul pochodzi z bloga <a href="http://prokulski.net" target="_blank">Lukasza Prokulskiego</a></p></p>
<p>Od około trzech miesięcy jestem posiadaczem <a href="http://www.apple.com/iphone/"><strong>iPhone 3G 16GB</strong></a>. Używam go codziennie, korzystając głównie z wbudowanego w niego odtwarzacza muzyki (czyli właściwie iPoda), telefonu, SMSów czy Internetu (WWW i czasem komunikator). Ten telefon jest też dla mnie książką adresową i kalendarzem. Co mogę powiedzieć po trzech miesiącach?</p>
<p><span id="more-194"></span></p>
<p>Na początek <strong>wygląd</strong> – Apple jest mistrzem designu i marketingu. Zacząłem od iPoda Nano, teraz iPhone, a już zastanawiam się czy nie kupić jakiegoś <a href="http://www.apple.com/macbook/">MacBooka</a>. Te urządzenia są ładne (co prawda to subiektywne odczucie), wygodne i intuicyjne w użyciu. Najlepszy dowód to instrukcja dołączona do telefonu – właściwie nie mówi niczego.</p>
<p><strong>Odtwarzacz mediów</strong> – to po prostu iPod plus YouTube. Jest to zwykły odtwarzacz muzyki i wideo z możliwością zarządzania utworami, listami (inteligentne listy to coś cudownego), i zawartością mediów, ale tylko za pomocą iTunes. To niestety wada. I to dość poważna, szczególnie jak podłączysz iPhone’a do innego komputera. Sam mam włączone ręczne zarządzanie mediami, jednak mam wrażenie, że ustawienia dotyczące synchronizacji zapisane są w iTunes, a nie w urządzeniu. Dodatkowo &#8211; w porównaniu z iPodem Nano &#8211; gorzej dodaje się utwory do listy „On the Go”.</p>
<p>Jako<strong> telefon</strong> iPhone sprawuje się normalnie – czyli niczego nie mogę mu zarzucić. Jedyne co irytuje to fakt, że nie można odrzucić połączenia przy zablokowanym ekranie! Odblokowanie ekranu przy przychodzącym połączeniu oznacza jego odebranie (co w sumie jest wygodne)&#8230;</p>
<p><strong>SMSy</strong> – ich pisanie to udręka. Dość niewygodna klawiatura (szczególnie kiedy w autobusie trzymasz się jedną ręką, a piszesz tą samą w której jest telefon), dziwaczny słownik (nie wiem czy potrafię dodać jakieś słowo i nie wiem jak usunąć &#8220;sie&#8221; które mi się automagicznie dodało) czy treść przychodzącego SMSa widoczna od razu na ekranie, albo brak możliwości „przekręcenia” telefonu na bok to największe moim zdaniem wady. Chociaż z drugiej strony – przychodzący SMS widoczny od razu to fajna rzecz. Szkoda tylko, że i tak muszę wejść do SMSów, żeby został oznaczony jako przeczytany (a wchodzenie do SMSów trwa u mnie kilka sekund – nie mam pojęcia dlaczego). Niestety nie ma też dość praktycznych rzeczy – jak chociażby wysyłanie „wizytówek” kontaktów (albo chociaż samych numerów telefonów) – tego nie da się zrobić ani przez SMS, ani przez maila. Podobnie z przesłaniem otrzymanego SMSa. Nie ma też raportów o doręczeniu SMSa &#8211; czasem ta funkcja się przydaje.</p>
<p>Na co dzień używam <strong>kalendarz</strong>a Google i ostatnio też (po próbie synchronizacji z iPhone’m właśnie) wszystkie <strong>kontakty</strong> trzymam w GMailu. Świetne rozwiązanie – zmiana na komputerze od razu (po automatycznej synchronizacji) widoczna jest w telefonie i vice versa. Jedyny feler tego rozwiązania to właściwie każdorazowe łączenie się telefonu z Internetem przy otwarciu kalendarza lub kontaktów.</p>
<p>Telefon ten ma wbudowany <strong>aparat</strong> do robienia zdjęć (bo nie nazwę tego „aparatem fotograficznym”) – 2Mpix jest wystarczające. W sieci znaleźć można opinie, że to za mało, że aparat jest kiepski. I tak i nie – ja nie narzekam, ale też uważam robienie zdjęć komórką za chybiony pomysł. Do tego celu służą konkretne urządzenia. Dziwi mnie jednak brak możliwości nagrania filmu wbudowaną w telefon kamerą – skoro jest to urządzenie multimedialne (a jest) i to wyposażone w oko kamery to dlaczego nie można nagrać krótkiego filmiku? Na szczęście są odpowiednie aplikacje, które to umożliwiają.</p>
<p><strong>Inne rzeczy to braki.</strong></p>
<p>Brak sensownego modułu <strong>bluetooth</strong> &#8211; jakiś jest, ale nie wymienię się plikami z komórką kolegi, tak samo nie zsynchronizuję iPhone’a z iTunes bez połączenia go z komputerem kabelkiem&#8230;</p>
<p>Brak możliwości (bez dodatkowego oprogramowania) zrobienia z telefonu modemu (po kablu lub najlepiej po bluetooth) to też wada.</p>
<p>Braku <strong>MMS</strong>ów (bez SwirlyMMS :) zbytnio nie odczuwam &#8211; dostałem może z 5 w ciągu kwartału, wysłałem może dwa.</p>
<p><strong>Copy &amp; paste</strong> – to powinien być standard, a nie rozwiązanie nielegalne.</p>
<p>Oczywiście &#8211; wszystkie cztery powyższe braki załatwiają aplikacje z Cydii. Być może coś poprawi się z <a href="http://pl.engadget.com/2009/03/13/nadchodzi-iphone-os-3-0/">planowanym na 17 marca</a> iPhoneOS 3.0?</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?a=KIx5iw9cecg:_JVmrC3eeHw:ANkz6nJbUoM"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?d=ANkz6nJbUoM" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?a=KIx5iw9cecg:_JVmrC3eeHw:7Q72WNTAKBA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?d=7Q72WNTAKBA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?a=KIx5iw9cecg:_JVmrC3eeHw:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/LukaszProkulski/~4/KIx5iw9cecg" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://prokulski.net/index.php/2009/03/15/iphone3g/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://prokulski.net/index.php/2009/03/15/iphone3g/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Przegląd internetu, 15 lutego 2009 r.</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/LukaszProkulski/~3/hgEkHxEu2Vs/</link>
		<comments>http://prokulski.net/index.php/2009/02/15/przeglad-internetu-1/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Feb 2009 13:16:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Przegląd internetu]]></category>
		<category><![CDATA[aula polska]]></category>
		<category><![CDATA[bootstrap]]></category>
		<category><![CDATA[gmail]]></category>
		<category><![CDATA[google]]></category>
		<category><![CDATA[iphone]]></category>
		<category><![CDATA[kalendarz]]></category>
		<category><![CDATA[kontakty]]></category>
		<category><![CDATA[synchronizacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://prokulski.net/?p=189</guid>
		<description><![CDATA[<p><p style="border: 1px solid #ccc; padding: 4px; background: #eee;">Artykul pochodzi z bloga <a href="http://prokulski.net" target="_blank">Lukasza Prokulskiego</a></p></p>
Artykul pochodzi z bloga Lukasza Prokulskiego
Dzisiaj pierwszy wpis z cyklu „Przegląd Internetu”. Będzie to wybór najciekawszych i najpopularniejszych tematów z tygodnia. Oczywiście wybór subiektywny.

Ponieważ zazwyczaj jest tak, że to o czym chciałbym napisać napisali już inni, a zazwyczaj brakuje mi czasu na napisanie tego samodzielnie – będę linkował do tych innych.
Na początek – zmiany w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><p style="border: 1px solid #ccc; padding: 4px; background: #eee;">Artykul pochodzi z bloga <a href="http://prokulski.net" target="_blank">Lukasza Prokulskiego</a></p></p>
<p>Dzisiaj pierwszy wpis z cyklu „Przegląd Internetu”. Będzie to wybór najciekawszych i najpopularniejszych tematów z tygodnia. Oczywiście wybór subiektywny.</p>
<p><span id="more-189"></span></p>
<p>Ponieważ zazwyczaj jest tak, że to o czym chciałbym napisać napisali już inni, a zazwyczaj brakuje mi czasu na napisanie tego samodzielnie – będę linkował do tych innych.</p>
<p>Na początek – zmiany w Gmailu. Google wprowadziło możliwość dodania kilku widoków na skrzynkę pocztową. Możemy teraz dodać panele, w których zobaczymy maile wybrane wg dowolnego klucza wyszukiwania – np. oznaczone etykietami „do zrobienia” czy też (tak jest w moim przypadku) „mailing”. Więcej:</p>
<ul>
<li><a href="http://googlepolska.blogspot.com/2009/02/wiele-skrzynek-odbiorczych-w-gmailu.html">Wiele skrzynek odbiorczych w Gmailu</a></li>
<li><a href="http://www.readwriteweb.com/archives/gmail_gets_multiple_inboxes.php">Gmail Gets &#8216;Multiple Inboxes&#8217;</a></li>
<li><a href="http://www.techcrunch.com/2009/02/05/gmail-adds-support-for-multiple-pane-viewing/">Gmail Adds Support For Multiple Pane Viewing</a></li>
</ul>
<p>Druga zmiana to możliwość dodania do stopki maila lokalizacji, z jakiej został ten mail wysłany &#8211; <a href="http://www.techcrunch.com/2009/02/11/google-brings-location-awareness-to-email/">więcej na TechCrunch.com</a>.</p>
<p></p>
<p>Druga ciekawostka od Google to synchronizacja z telefonami i iPhone’ami. Osobiście do synchronizacji kontaktów nie potrzebuję wiele (mam je w zwykłej windowsowej książce), a do kalendarza używam <a href="http://www.nemustech.com/iPhone/NemusSync.html">NemusSync</a> (który nie będzie już rozwijany). Jednak sprawa wygląda na ciekawą. Więcej przeczytacie:</p>
<ul>
<li><a href="http://googleblog.blogspot.com/2009/02/calendar-and-contact-syncing-for-iphone.html">Calendar and contact syncing for iPhone and Windows Mobile devices</a></li>
<li><a href="http://www.readwriteweb.com/archives/google_releases_sync_for_iphone_windows_mobile.php">Google Releases Sync for iPhone and Windows Mobile &#8211; Push Gmail Coming Soon?</a></li>
<li><a href="http://www.internetstandard.pl/news/336360/Google.Sync.dla.iPhone.a.i.telefonow.z.Windows.Mobile.html">Google Sync dla iPhone&#8217;a i telefonów z Windows Mobile</a></li>
<li><a href="http://antyweb.pl/google-sync-juz-prawie-dobrze-ale-znowu-beta/">Google Sync &#8211; już prawie dobrze, ale znowu beta&#8230;</a></li>
</ul>
<p>Na koniec dwa najbliższe spotkania sieciowe (te warszawskie) – co zainteresuje pewnie wszystkich, których interesuje to, co dzieje się „w branży”:</p>
<ul>
<li>7 marca 2009 roku &#8211; powracający po przerwie <a href="http://bootstrap.pl/2009/02/14/84/">Bootstrap</a> na Chłodnej 25</li>
<li>18 marca 2009 roku w budynku Agory na Czerskiej &#8211; <a href="http://www.aulapolska.pl/?p=100">Mini Seedcamp</a></li>
</ul>
<p>Wybieram się na Bootstrap, a  Mini Seedcamp mam „w pracy na dole”, więc może się przewinę.</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?a=hgEkHxEu2Vs:6LprgBv5qDE:ANkz6nJbUoM"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?d=ANkz6nJbUoM" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?a=hgEkHxEu2Vs:6LprgBv5qDE:7Q72WNTAKBA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?d=7Q72WNTAKBA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?a=hgEkHxEu2Vs:6LprgBv5qDE:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/LukaszProkulski/~4/hgEkHxEu2Vs" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://prokulski.net/index.php/2009/02/15/przeglad-internetu-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://prokulski.net/index.php/2009/02/15/przeglad-internetu-1/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Muzyczne podsumowanie roku 2008</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/LukaszProkulski/~3/WyBNdD2rptw/</link>
		<comments>http://prokulski.net/index.php/2008/12/26/podsumowanie2008-muzyka/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Dec 2008 14:10:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[podsumowanie roku]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://prokulski.net/?p=180</guid>
		<description><![CDATA[<p><p style="border: 1px solid #ccc; padding: 4px; background: #eee;">Artykul pochodzi z bloga <a href="http://prokulski.net" target="_blank">Lukasza Prokulskiego</a></p></p>
Artykul pochodzi z bloga Lukasza Prokulskiego
Najlepsze podsumowanie tego co grało mi w uszach to moje statystyki ostatniego roku na Last.fm  Ale nie tylko to, chociaż moje podsumowanie krąży wokół tego co w tych statystykach się zapisało.

W polskiej muzyce w 2008 roku pojawiły się dwie płyty, które odbiegają znacznie od tego do czego przyzwyczaili nas [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><p style="border: 1px solid #ccc; padding: 4px; background: #eee;">Artykul pochodzi z bloga <a href="http://prokulski.net" target="_blank">Lukasza Prokulskiego</a></p></p>
<p>Najlepsze podsumowanie tego co grało mi w uszach to <a href="http://www.lastfm.pl/user/LeMUr1978KCrq/charts?rangetype=year&#038;subtype=artists">moje statystyki</a> ostatniego roku na Last.fm  Ale nie tylko to, chociaż moje podsumowanie krąży wokół tego co w tych statystykach się zapisało.</p>
<p><span id="more-180"></span></p>
<p>W polskiej muzyce w 2008 roku pojawiły się dwie płyty, które odbiegają znacznie od tego do czego przyzwyczaili nas &#8220;majorsi&#8221; i stacje radiowe typu RMF, Zet czy Eska. Bardzo dużą popularnością cieszyły się płyty <strong>Czesława</strong>, który <strong>śpiewa</strong> oraz Marysi Peszek &#8211; <strong>Maria-Awaria</strong> (w tym przypadku raczej nie sądzę, żeby znacząco szum przełożył się na sprzedaż). Wreszcie coś, co poza melodią wpadającą w ucho ma tekst&#8230; i jest popularne.</p>
<p>Jednak dla mnie ani jedna ani druga płyta nie była specjalnie ważna. Czesław jest muzyką popularną, która jest odmienna od mojego gustu. Marysia Peszek nagrała płytę z fajnymi (chociaż dość prostymi jeśli chodzi o rymy) tekstami i&#8230; tyle; &#8220;Miastomania&#8221; podobała mi się bardziej, ale też do niej nie wracam.  </p>
<p>Wracam i zawsze będę wracał do Pink Floyd. Kiedyś wspominałem o wielkim boksie <a href="http://prokulski.net/index.php/2005/01/04/pink-floyd-nieznany/">A Tree Full of Secrets</a>, a w tym roku wróciłem to The Wall w wersji <strong>Under Construction</strong>, czyli w wersji demo albumu który uważam za najlepszą płytę w historii muzyki. Różnic pomiędzy wersją demo a finalną jest kilka: przejścia pomiędzy utworami są chropowate, zmieniona jest nieco kolejność utworów (np. &#8220;Hey You&#8221; po &#8220;Confortably Numb&#8221;) a całość jest bardziej dołująca i przygnębiająca. Dla mnie idealnie &#8211; bo właśnie za klimat i treść opowieści Watersa lubię &#8220;Ścianę&#8221;.</p>
<p>Wracając do płyt nowych, których słuchałem w kończącym się roku&#8230; Za najlepsze uważam dwie.</p>
<p><img class="alignleft" style="margin-left: 3px; margin-right: 3px;" src="http://prokulski.net/images/pr2008_muzyka_portishead.jpg" />Pierwsza to <strong>&#8220;Third&#8221;</strong> &#8211; trzecia studyjna płyta <strong>Portishead</strong> (trzeba było na nią czekać aż 10 lat). Fani głosu Beth Gibbons z pewnością obawiali się tego co znajdą na płycie. Ale nie potrzebnie &#8211; płyta jest świetna, w klimacie wcześniejszych &#8220;Dummy&#8221; czy &#8220;Portishead&#8221;, a jednocześnie z nutką nowoczesności. Warto było czekać, ot co.<br />
Ważne zagraniczne płyty to <strong>nowa Metallica</strong> czy <strong>&#8220;Chinese Democracy&#8221; &#8211; album Guns N&#8217; Roses</strong> nagrany aż po 15 lat przerwy! Jednak żadna z tych (i kilku innych) nie zasługuje moim zdaniem na uwagę tak, jak &#8220;Trójka&#8221; Portishead.</p>
<p><img class="alignright" style="margin-left: 3px; margin-right: 3px;" src="http://prokulski.net/images/pr2008_muzyka_laoche.jpg" />Wśród polskich płyt zdecydowanym liderem dla mnie jest <strong>&#8220;Gospel&#8221;</strong> formacji Lao Che. Chłopcy przeszli samych siebie. Nagrali płytę energetyczną, będącą miksem kilku styli, z doskonałymi tekstami&#8230; i można tak długo. &#8220;Chłopacy&#8221;, &#8220;Bóg zapłać&#8221; czy &#8220;Hiszpan&#8221; to zdecydowane hity minionego roku w moim odtwarzaczu.<br />
Zasłuchiwałem się też płytami z 2007 &#8211; &#8220;Terroromans&#8221; Much i koncertem &#8220;MTV Unplugged&#8221; Heya.</p>
<p>Oprócz dźwięków samych w sobie w 2008 roku miała miejsce ciekawostka związana ze sposobem dystrybucji muzyki. 2008 to <strong>dwie płyty Nine Inch Nails</strong> &#8211; czteroczęściowy &#8220;Ghosts I-IV&#8221; oraz &#8220;The Slip&#8221;. Album &#8220;Ghosts&#8221; został w całości wydany w sieci, na licencji <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Creative_Commons">Creative Commons</a>. Pierwszą część albumu (Ghosts I) można ściągnąć bezpłatnie ze strony zespołu, zaś za pięć dolarów dostępna jest pełna, czteroczęściowa wersja albumu.<br />
Dwa miesiące po &#8220;Ghost&#8221; Trent Reznor wydał płytę &#8220;The Slip&#8221; &#8211; też w formie plików umieszczonych w internecie, za zupełną darmochę. O NIN <a href="http://prokulski.net/index.php/2008/03/04/koniec-muzyki-jaka-znamy/">pisałem wcześniej</a>.</p>
<p>Muzyka to nie tylko płyty, ale też koncerty. Najlepsza trójka jaką widziałem na żywo to: </p>
<ul>
<li><a href="http://www.lastfm.pl/event/366367">The Cure na Torwarze</a></li>
<li><a href="http://www.lastfm.pl/event/534844">Manic Street Preachers w Poznaniu</a></li>
<li><a href="http://www.lastfm.pl/event/678478">Lao Che w Parku Praskim</a></li>
</ul>
<p><strong>Zobacz także:</strong></p>
<ul>
<li><a href="http://prokulski.net/index.php/2008/12/25/podsumowanie2008-film/">filmowe podsumowanie roku 2008</a></li>
</ul>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?a=WyBNdD2rptw:B77lOCAUzV0:ANkz6nJbUoM"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?d=ANkz6nJbUoM" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?a=WyBNdD2rptw:B77lOCAUzV0:7Q72WNTAKBA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?d=7Q72WNTAKBA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?a=WyBNdD2rptw:B77lOCAUzV0:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/LukaszProkulski/~4/WyBNdD2rptw" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://prokulski.net/index.php/2008/12/26/podsumowanie2008-muzyka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://prokulski.net/index.php/2008/12/26/podsumowanie2008-muzyka/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Filmowe podsumowanie roku 2008</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/LukaszProkulski/~3/CrTTTw9evnc/</link>
		<comments>http://prokulski.net/index.php/2008/12/25/podsumowanie2008-film/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 25 Dec 2008 14:10:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[kino]]></category>
		<category><![CDATA[podsumowanie roku]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://prokulski.net/?p=167</guid>
		<description><![CDATA[<p><p style="border: 1px solid #ccc; padding: 4px; background: #eee;">Artykul pochodzi z bloga <a href="http://prokulski.net" target="_blank">Lukasza Prokulskiego</a></p></p>
Artykul pochodzi z bloga Lukasza Prokulskiego
Koniec roku to czas podsumowań (i postanowień na nowy rok). W tym roku postanowiłem przygotować takie podsumowania w dziedzinach, które mnie interesują najbardziej i które jednocześnie są mniej lub bardziej dla mnie ważne.
Proszę Państwa &#8211; podsumowanie roku 2008 w filmie.

W 2008 roku najważniejsze filmy to pop-kulturowe produkcje: czwarta część Indiany [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><p style="border: 1px solid #ccc; padding: 4px; background: #eee;">Artykul pochodzi z bloga <a href="http://prokulski.net" target="_blank">Lukasza Prokulskiego</a></p></p>
<p>Koniec roku to czas podsumowań (i postanowień na nowy rok). W tym roku postanowiłem przygotować takie podsumowania w dziedzinach, które mnie interesują najbardziej i które jednocześnie są mniej lub bardziej dla mnie ważne.<br />
Proszę Państwa &#8211; <strong>podsumowanie roku 2008 w filmie</strong>.<br />
<span id="more-167"></span></p>
<p>W 2008 roku najważniejsze filmy to pop-kulturowe produkcje: czwarta część Indiany Jonesa, kolejny Batman i kolejny James Bond (którego nie widziałem).</p>
<p>O kolejnym <a href="http://krolestwo.krysztalowej.czaszki.filmweb.pl/"><strong>Indiana Jonesie</strong></a> napiszę tylko tyle, że zabawa w dawnym stylu skopana została przez słaby scenariusz. A końcówka to już masakra&#8230; niestety.</p>
<p><img class="alignleft" style="margin-left: 3px; margin-right: 3px;" src="http://prokulski.net/images/pr2008_film_batman.jpg" /><a href="http://mroczny.rycerz.filmweb.pl/"><strong>Mroczny Rycerz</strong></a> czyli kolejna część Batmana &#8211; dla mnie ten film to kilka mocnych punktów w ekipie, z powodu których musi być dobry:<br />
Reżyseria &#8211; <a href="http://www.filmweb.pl/o40896/Christopher+Nolan"><strong>Christopher Nolan</strong></a> czyli twórca świetnego i (jak na rok 2000) innowacyjnego &#8220;Memento&#8221;<br />
W głównej roli znakomity <a href="http://christian.bale.filmweb.pl/"><strong>Chistian Bale</strong></a> którego uwielbiam od czasów American Psycho i późniejszymi Equilibrium czy Mechanikiem na czele. A w 2009 roku ma być kolejny Terminator, z którym Chistian Bale zagra Johna Connora.<br />
A do kompletu w roli Alfreda <a href="http://michael.caine.filmweb.pl/"><strong>Michael Caine</strong></a>, którego lubię coraz bardziej &#8211; im starszy tym lepszy (gorąco polecam film <a href="http://www.filmweb.pl/f375787/Pojedynek,2007">Pojedynek</a> (Sleuth) gdzie zagrał właściwie tylko z równie dobrym Jude Law).</p>
<p>Nie rozumiem z kolei całego zachwytu nad <a href="http://heath.ledger.filmweb.pl/"><strong>Heathem Ledgerem</strong></a> &#8211; jako Joker świetny, to prawda, ale ten aktor nie kojarzy mi się z niczym poza tym, że zmarł z przedawkowania narkotyków czy środków nasennych. Z &#8220;Tajemnicy Brokeback Mountain&#8221; go wcale nie pamiętam (w ogóle średnio pamiętam ten film &#8211; nie przypadł mi do gustu, nie ujął mnie za serce itd.). Zresztą znalazł się na pierwszym miejscu &#8220;Rankingu najbardziej przecenianych gwiazd kina&#8221; przygotowanym przez portal Film Threat.</p>
<p><img class="alignright" style="margin-left: 3px; margin-right: 3px;" src="http://prokulski.net/images/pr2008_film_toniejestkraj.jpg" />Dla mnie odkryciem roku (częściowo na nowo &#8211; kilku filmów nie widziałem wcześniej) są <strong>bracia Coen</strong>.<br />
Rok zaczął się od <a href="http://to.nie.jest.kraj.dla.starych.ludzi.filmweb.pl/"><strong>To nie jest kraj dla starych ludzi</strong></a> (No Country for Old Men) &#8211; film znakomity, powolny, mroczny, bez muzyki&#8230; idealny. A <a href="http://www.filmweb.pl/o2929/Javier+Bardem"><strong>Javier Bardem</strong></a> powoli robi się dla mnie takim Bale&#8217;em albo Cainem ;) Pamiętacie policjanta na wózku z <a href="http://drzace.cialo.filmweb.pl/">Drżącego ciała</a> Almodovara?</p>
<p><img class="alignleft" style="margin-left: 3px; margin-right: 3px;" src="http://prokulski.net/images/pr2008_film_tajneprzezpoufne.jpg" />A nieco ponad pół roku później bracia Coen serwują nam film <a href="http://www.filmweb.pl/f430851/Tajne+przez+poufne,2008"><strong>Tajne przez poufne</strong></a> (Burn After Reading) który jest powrotem do klimatów znanych z np. <a href="http://fargo.filmweb.pl/">Fargo</a> (to chyba wciąż najlepszy ich film w moim rankingu). Mamy więc jakąś historię kryminalną i całą serię idiotów przewijających się przez ekran, z których najbardziej chyba bawi Brad Pitt. Do niego z gwiazd jest Clooney i Malkovich. Trochę to podobne (układem i filozofią) do Fargo, z którym łączy (poza Coenami oczywiście) chociażby <a href="http://frances.mcdormand.filmweb.pl/">Frances McDormand</a> (Oscara dla najlepszej aktorki za rolę w Fargo, a prywatnie &#8211; żona Joela Coena).</p>
<p><strong>Poza tym godne uwagi filmy:</strong></p>
<ul>
<li><a href="http://www.filmweb.pl/f402798/Angielska+robota,2008">Angielska robota (The Bank Job)</a></li>
<li><a href="http://projekt.monster.filmweb.pl/">Projekt: Monster (Cloverfield)</a></li>
<li><a href="http://www.filmweb.pl/f445353/%5BRec%5D,2007">[REC]</a></li>
<li><a href="http://sweeney.todd.filmweb.pl/">Sweeney Todd: Demoniczny golibroda z Fleet Street</a></li>
<li><a href="http://www.filmweb.pl/f399328/WALL+E,2008">Wall.E</a></li>
</ul>
<p>I co? <strong>Zabrakło polskiego kina&#8230;</strong> Poza taką sobie &#8220;Małą Moskwą&#8221; żaden polski tytuł nie przychodzi mi do głowy. </p>
<p>Aha, ważne &#8211; brałem pod uwagę premiery w Polsce, nie światowe. Lub też filmy, które w 2008 roku obejrzałem (no, ale nie wspomniałem całej trylogii Ojca Chrzestnego, którego odświeżyłem przed <a href="http://prokulski.net/index.php/2008/10/17/sycylia/">wyjazdem na Sycylię</a> ;) i wszystkich sześciu części Gwiezdnych wojen, które tym razem obejrzałem w porządku w jakim dzieje się fabuła).</p>
<p><strong>Zobacz także:</strong></p>
<ul>
<li><a href="http://prokulski.net/index.php/2008/12/26/podsumowanie2008-muzyka/">muzyczne podsumowanie roku 2008</a>
</li>
</ul>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?a=CrTTTw9evnc:v0RkZjUurQs:ANkz6nJbUoM"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?d=ANkz6nJbUoM" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?a=CrTTTw9evnc:v0RkZjUurQs:7Q72WNTAKBA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?d=7Q72WNTAKBA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?a=CrTTTw9evnc:v0RkZjUurQs:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/LukaszProkulski/~4/CrTTTw9evnc" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://prokulski.net/index.php/2008/12/25/podsumowanie2008-film/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://prokulski.net/index.php/2008/12/25/podsumowanie2008-film/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Wesołych Świąt!</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/LukaszProkulski/~3/s0WWDRI1cB8/</link>
		<comments>http://prokulski.net/index.php/2008/12/24/bn2008/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 24 Dec 2008 07:53:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[pozostałe]]></category>
		<category><![CDATA[boże narodzenie]]></category>
		<category><![CDATA[życzenia]]></category>
		<category><![CDATA[święta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://prokulski.net/?p=164</guid>
		<description><![CDATA[<p><p style="border: 1px solid #ccc; padding: 4px; background: #eee;">Artykul pochodzi z bloga <a href="http://prokulski.net" target="_blank">Lukasza Prokulskiego</a></p></p>
Artykul pochodzi z bloga Lukasza Prokulskiego
W zeszłym roku były życzenia świąteczne pisane, w tym zaś &#8211; tradycyjnie ;) &#8211; do życzeń dołączamy piosenkę.


]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><p style="border: 1px solid #ccc; padding: 4px; background: #eee;">Artykul pochodzi z bloga <a href="http://prokulski.net" target="_blank">Lukasza Prokulskiego</a></p></p>
<p>W zeszłym roku były <a href="http://prokulski.net/index.php/2007/12/21/swieta-swieta/">życzenia świąteczne</a> pisane, w tym zaś &#8211; tradycyjnie ;) &#8211; do życzeń dołączamy piosenkę.</p>
<p><span id="more-164"></span></p>
<p align="center"><ins><div class='yourTubeVideo_holder'><div style='height:350px;' class='yourTubeVideo'><object style='width:425px;height:350px' type='application/x-shockwave-flash' data='http://www.youtube.com/v/niIJ9Yb-xwQ'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/niIJ9Yb-xwQ'/><param name='scale' value='noScale' /><param name='wmode' value='window'/><param name='salign' value='TL' /></object></div></div></ins></p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?a=s0WWDRI1cB8:fBGQKOaLaeU:ANkz6nJbUoM"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?d=ANkz6nJbUoM" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?a=s0WWDRI1cB8:fBGQKOaLaeU:7Q72WNTAKBA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?d=7Q72WNTAKBA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?a=s0WWDRI1cB8:fBGQKOaLaeU:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/LukaszProkulski/~4/s0WWDRI1cB8" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://prokulski.net/index.php/2008/12/24/bn2008/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://prokulski.net/index.php/2008/12/24/bn2008/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Notowania akcji na bieżąco</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/LukaszProkulski/~3/NiLvy6bUYak/</link>
		<comments>http://prokulski.net/index.php/2008/11/16/notowania-akcji-na-biezaco/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 16 Nov 2008 15:59:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[arkusz kalkulacyjny]]></category>
		<category><![CDATA[excel]]></category>
		<category><![CDATA[finanse]]></category>
		<category><![CDATA[giełda]]></category>
		<category><![CDATA[gpw]]></category>
		<category><![CDATA[newconnect]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://prokulski.net/?p=147</guid>
		<description><![CDATA[<p><p style="border: 1px solid #ccc; padding: 4px; background: #eee;">Artykul pochodzi z bloga <a href="http://prokulski.net" target="_blank">Lukasza Prokulskiego</a></p></p>
Artykul pochodzi z bloga Lukasza Prokulskiego
Ostatnio powstało kilka serwisów ułatwiających zarządzanie domowym budżetem. Z tych najnowszych to: Benefi.pl, MojeGrosze.pl, Figgy.pl, CashControl.pl czy zapowiadany przez Artura Kurasińskiego Bankomierz.pl.
Niestety żaden z nich nie pozwala na kontrolowanie portfela akcji.

A bieżąca wartość portfela jest dość podstawową funkcjonalnością dla ludzi, którzy z finansami robią coś więcej niż płacenie rachunków czy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><p style="border: 1px solid #ccc; padding: 4px; background: #eee;">Artykul pochodzi z bloga <a href="http://prokulski.net" target="_blank">Lukasza Prokulskiego</a></p></p>
<p>Ostatnio powstało kilka serwisów ułatwiających zarządzanie domowym budżetem. Z tych najnowszych to: <a href="http://benefi.pl">Benefi.pl</a>, <a href="http://mojegrosze.pl">MojeGrosze.pl</a>, <a href="http://figgy.pl">Figgy.pl</a>, <a href="http://cashcontrol.pl">CashControl.pl</a> czy zapowiadany przez Artura Kurasińskiego <a href="http://bankomierz.pl">Bankomierz.pl</a>.<br />
Niestety żaden z nich nie pozwala na kontrolowanie portfela akcji.<br />
<span id="more-147"></span></p>
<p>A bieżąca wartość portfela jest dość podstawową funkcjonalnością dla ludzi, którzy z finansami robią coś więcej niż płacenie rachunków czy trzymanie funduszy w skarpecie. Żaden (może poza Bankomierzem, który jeszcze właściwie nie istnieje) z wymienionych serwisów nie pozwala na bieżące kontrolowanie stanu portfela giełdowego lub funduszy inwestycyjnych. Dodatkowa wada tych serwisów to &#8220;obsługa&#8221; zadłużenia na karcie kredytowej. Być może serwisy te projektują studenci, a &#8211; z tego co pamiętam z czasów studiów ;) &#8211; podczas studiów potrzebne do życia  instrumenty finansowe ograniczają się do rachunku bieżącego i karty debetowej do tegoż rachunku ;)</p>
<p>Od ponad dwóch lat na prywatne potrzeby mam sprytny arkusz (właściwie dwa spięte ze sobą) w Excelu, dzięki któremu każdego dnia wiem ile mam na koncie, ile w akcjach (oczywiście z informacją o ewentualnym zysku czy stracie) a ile w jednostkach TFI. Zadłużenie na karcie kredytowej też kontroluję.</p>
<p>Przygotowałem więc prostą wersję <a href="http://spreadsheets.google.com/ccc?key=pNf042T4JPWigiBwUhHMmXQ">arkusza w Google Docs</a>, która online policzy nam wartość naszego portfela akcyjnego. Zarówno dla akcji z rynku podstawowego jak i z rynku New Connect. Jedyne co potrzebujemy wiedzieć to ile akcji kupiliśmy i ile na to wydaliśmy. Oczywiście dla każdej spółki z osobna :)</p>
<p>Arkusz znajduje się pod adresem <a href="http://spreadsheets.google.com/ccc?key=pNf042T4JPWigiBwUhHMmXQ">http://spreadsheets.google.com/ccc?key=pNf042T4JPWigiBwUhHMmXQ</a> i zawiera  przykładowe dane, które przeliczają się podczas trwania sesji. Oczywiście dane o aktualnych cenach są opóźnione o 15 minut, a nie są danymi online. Do arkusza importuję dane z oficjalnych stron obu rynków &#8211; www.gpw.pl oraz www.newconnect.pl.</p>
<p>Aby użyć arkusza dla własnych danych należy go zapisać w swoich dokumentach Google tworząc kopię.<br />
Jak zwykle &#8211; czekam na opinie i sugestie.</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?a=NiLvy6bUYak:yCFOlQapHoU:ANkz6nJbUoM"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?d=ANkz6nJbUoM" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?a=NiLvy6bUYak:yCFOlQapHoU:7Q72WNTAKBA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?d=7Q72WNTAKBA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?a=NiLvy6bUYak:yCFOlQapHoU:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/LukaszProkulski/~4/NiLvy6bUYak" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://prokulski.net/index.php/2008/11/16/notowania-akcji-na-biezaco/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://prokulski.net/index.php/2008/11/16/notowania-akcji-na-biezaco/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Buona Sera Anna Maria i Mister Lukas!</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/LukaszProkulski/~3/HBIniKBH4ZE/</link>
		<comments>http://prokulski.net/index.php/2008/10/17/sycylia/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Oct 2008 19:31:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[pozostałe]]></category>
		<category><![CDATA[cefalu]]></category>
		<category><![CDATA[etna]]></category>
		<category><![CDATA[italia]]></category>
		<category><![CDATA[palermo]]></category>
		<category><![CDATA[podróż]]></category>
		<category><![CDATA[sycylia]]></category>
		<category><![CDATA[taormina]]></category>
		<category><![CDATA[włochy]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczka]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://prokulski.net/?p=122</guid>
		<description><![CDATA[<p><p style="border: 1px solid #ccc; padding: 4px; background: #eee;">Artykul pochodzi z bloga <a href="http://prokulski.net" target="_blank">Lukasza Prokulskiego</a></p></p>
Artykul pochodzi z bloga Lukasza Prokulskiego
Tak za każdym razem witał nas przesympatyczny kelner w najczęściej odwiedzanej przez nas restauracji w miejscowości Santo Stefano di Camastra w północnej części Sycylii. Był On na tyle osobliwy, że jako pierwszy przychodzi mi na myśl, kiedy wspominam nasz pobyt na włoskiej wyspie. A że mieścina okazała się być mała [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><p style="border: 1px solid #ccc; padding: 4px; background: #eee;">Artykul pochodzi z bloga <a href="http://prokulski.net" target="_blank">Lukasza Prokulskiego</a></p></p>
<p style="text-align: left;">Tak za każdym razem witał nas przesympatyczny kelner w najczęściej odwiedzanej przez nas restauracji w miejscowości <strong>Santo Stefano di Camastra w północnej części Sycylii</strong>. Był On na tyle osobliwy, że jako pierwszy przychodzi mi na myśl, kiedy wspominam nasz pobyt na włoskiej wyspie. A że mieścina okazała się być mała i wyboru wielkiego nie było – tym chętniej tam przesiadywaliśmy. Z szumem fal morskich w tle białe wino wyśmienicie się konsumuje, a i nie wiedzieć czemu popularny tam duński Tuborg także. Ochrzczony przez nas Giuseppem kelner donosił nam drinki, jedzenie oraz najświeższe wieści z DowJones.</p>
<p><span id="more-122"></span></p>
<p style="text-align: left;">Oczywiście pierwszego dnia posililiśmy się także w tubylczej „knajpie pod strzechą”, gdzie po raz pierwszy poczuliśmy sycylijski swojski klimat stanowiący melanż bylejakości i jednocześnie serdeczności obsługi. Dostaliśmy siarczyste wino i po raz pierwszy doceniliśmy pastę przyrządzoną z rybą.  W trakcie spaceru po miasteczku przytłoczyła nas ilość wystaw i sklepów ceramicznych, ale aż tyle procentów nie spożyliśmy, aby cokolwiek kupić ;-)</p>
<p style="text-align: left;"><img class="alignright" style="margin-left: 3px; margin-right: 3px;" title="Sycylia - hotel La Playa Blanca w Santo Stefano di Camastra" src="http://prokulski.net/images/sycylia_la_playa_blanca.jpg" alt="Sycylia - hotel La Playa Blanca w Santo Stefano di Camastra" width="224" height="150" /></p>
<p style="text-align: left;">Hotelik <strong>La Playa Blanca</strong> okazał się być dość przyzwoitym, choć elektryczny mobilny czyściciel z basenu wpuszczany o zmierzchu na całą noc jednak budził lekką irytację. A! No i nie było Polsatu w tv! :-) Gromki protest emeryta także nam zapadł w pamięć ;-) Nie było w ogóle polskiej tv, no ale dziadek miał rację – antenę Polsatu mogliby makaroniarze biednym „odciętym od cywilizacji” Polaczkom zainstalować! Został więc w naszym odczuciu dziadek-Polsat emerytowanym buntownikiem i wyrazicielem woli znakomitej także około-emerytalnej większości uczestników wycieczki.</p>
<p style="text-align: left;"><img class="alignleft" style="margin-left: 3px; margin-right: 3px;" title="Sycylia - Etna" src="http://prokulski.net/images/sycylia_etna.jpg" alt="Sycylia - Etna" width="224" height="150" /></p>
<p style="text-align: left;">Kolejnego dnia wyruszyliśmy z wycieczką na <strong>Etnę</strong>. Szczerze mówiąc bardziej wytrwałym polecam indywidualną wycieczkę pieszo, jeśli ma się ciepłe ubranie i porządne obuwie, i nie ma pośpiechu. W ten sposób można uniknąć tej przeklętej masówy. Kolejki na gondolkę przypominały trochę te PRLowskie, kiedy dowieźli pasztetową albo szynkę;-) Dłużyzna, ścisk, nuda, zniecierpliwienie – tyle że gwar rozmów wokół mniej zrozumiały. Wszystko rekompensuje jednak fajna przejażdżka jeepem i księżycowy krajobraz wulkanu. Przewodnik po Etnie wysilił się zaś mniej więcej tyle, ile wysila się kasjerka w supermarkecie.</p>
<p style="text-align: left;"><img class="alignright" style="margin-left: 3px; margin-right: 3px;" title="Sycylia - Wyspy Liparyjskie" src="http://prokulski.net/images/sycylia_wyspy_liparyjskie.jpg" alt="Sycylia - Wyspy Liparyjskie" width="224" height="131" /></p>
<p style="text-align: left;">Rejsy statkiem wokół <strong>Wysp Liparyjskich</strong> tudzież <strong>Eolskich</strong> okazały się dla Nas szczęśliwie przyjemne, pozostawiające miłe wspomnienia wzburzonych fal i krystalicznie czystej wody. Szczęśliwie, gdyż niektórym pozostanie wspomnienie konieczności skorzystania z plastikowych torebeczek, sądząc po minach niektórych konieczności&#8230; jakby niespodziewanej&#8230;? ;-)</p>
<p style="text-align: left;">Siarkowodorowe powietrze na <strong>Voulcano</strong> nie zachęciło nas do kąpieli błotnej, za to podobały nam się czarne plaże, zaś w Lipari wypiliśmy prawdziwą włoską kawę mrożoną, mocną z dodatkiem tylko cukru i lodu, bez całej tej mlecznej, koktajlowo-bitośmietanowej brei tak popularnej w naszych coffee-shopach.</p>
<p style="text-align: left;"><img class="alignleft" style="margin-left: 3px; margin-right: 3px;" title="Sycylia - czarna plaża na Wyspach Liparyjskich" src="http://prokulski.net/images/sycylia_plaza.jpg" alt="Sycylia - czarna plaża na Wyspach Liparyjskich" width="224" height="150" /></p>
<p>Zachwyciła nas najbardziej <strong>Panarea</strong> i tam właśnie obiecaliśmy sobie, dożyszwszy wspólnie starości, kupić rezydencję ;-) Jest to jedna z najmniejszych wysp na archipelagu Morza Tyrreńskiego, z ciekawą, niską zabudową architektoniczną w kolorze białym, z licznymi wijącymi się nieregularnie uliczkami, zaskakującymi maleńkimi sklepami i tabakieriami. Urok tkwi w niewielkiej ilości turystów, czystości i harmonii, a wszystko to w otoczeniu skalnych kopuł bazaltowych rozciągających się wzdłuż ścieżek prowadzących do morza.</p>
<p style="text-align: left;"><img class="alignright" style="margin-left: 3px; margin-right: 3px;" title="Sycylia - wulkan na Stromboli" src="http://prokulski.net/images/sycylia_stromboli.jpg" alt="Sycylia - wulkan na Stromboli" width="224" height="143" /></p>
<p style="text-align: left;">Osławione <strong>Stromboli</strong> wydało nam się po wizycie na Panarei dość nijakie i chaotyczne. Nawet nie zauważyliśmy, kiedy minęliśmy domek, w którym ponoć zatrzymali się Ingrid Bergman i Roberto Rosselini, a to zdaje się takie trochę centrum pielgrzymek ;-) Najśmieszniejsze było jednak oczekiwanie na wybuchy z czynnego krateru na Stromboli, które nie dość, że były tym razem bardzo rzadkie to jeszcze przypominały ze statku trochę podrzucane zapalone zapałki. Przy tym tłum gapiów czających się na erupcje, a raczej erupcyjki, ze swoimi idiot-kamerkami tudzież bardziej wypasionym sprzętem, przypominał ustawianie armaty na komara.</p>
<p style="text-align: left;">Z większych miast obejrzeliśmy trzy: Taorminę, Palermo i Cefalu.</p>
<p style="text-align: left;">Kurortowa <strong>Taormina</strong> jest bardzo ładna, zabytkowa, wbrew temu, co mówią przewodniki nie czuć tam olbrzymiego przepychu, nie licząc może cen, które rzeczywiście są ponadprzeciętne. Jest po prostu ładnie i nieco wytwornie.</p>
<p style="text-align: left;"><img class="alignleft" style="margin-left: 3px; margin-right: 3px;" title="Sycylia - Palermo" src="http://prokulski.net/images/sycylia_palermo.jpg" alt="Sycylia - Palermo" width="224" height="163" /></p>
<p style="text-align: left;">Bardziej silne wrażenie pozostawia w pamięci największe miasto na Sycylii – <strong>Palermo</strong>. Miasto kontrastów, aspirujące do głównego ośrodka miejskiego na wyspie – i niewątpliwie takim jest – przy jednoczesnej, mocno rzucającej się w oczy biedzie. Gwar, huk wszechobecnych motocyklowych i samochodowych klaksonów, Włochom tylko znane i mocno zindywidualizowane przestrzeganie przepisów ruchu drogowego oraz widok starych, olbrzymich oraz zrujnowanych kamienic wydawało się osobliwe i chyba nie każdemu taki charakter miasta może przypaść do gustu. Nam przypadło. Polecam zapuszczenie się w boczne uliczki, na których można wypić piwo serwowane w plastikowych kubeczkach przy stolikach pokrytych tandetną ceratą z rozbrzmiewającą wokół muzyką graną przez ulicznych akordeonistów. Specyficzny klimat tworzą zgrupowania miłośników gier karcianych, wałęsających się żebrzących dzieciaków czy też ujmujący sposób przekazywania sobie różnych rzeczy na wiaderkach zawiązanych sznurkiem. No cóż – schody są takie niepraktyczne ;-) Nie sposób pominąć zabytków architektonicznych takich jak monumentalne kamienice przy Quattro Canti, sercu Plermo, czy też jednego z najbardziej okazałych kościołów La Martorana przy Piazza Bellini. Trochę zawodzi może fakt, że większość kościołów i katedr jest zamknięta w ciągu dnia dla turystów, jednak miasto to ma na tyle oryginalny charakter, że i bez tego wizyta w nim i tak nie daje się zapomnieć. Spacer miejski warto zwieńczyć odpoczynkiem przy bulwarze morskim w pobliżu portu w Palermo, na który wchodzi się przez charakterystyczny gaj palmowy.</p>
<p style="text-align: left;"><img class="alignright" style="margin-left: 3px; margin-right: 3px;" title="Sycylia - Cefalu" src="http://prokulski.net/images/sycylia_cefalu.jpg" alt="Sycylia - Cefalu" width="224" height="150" /></p>
<p style="text-align: left;">Bardziej przyjazny klimat stwarza historyczne miasteczko <strong>Cefalu</strong>. Pojechaliśmy tam ostatniego dnia, żeby wreszcie skosztować kąpieli morskiej. I choć nie było upałów – udało się! To naprawdę niezwykłe miejsce z oryginalną średniowieczną zabudową, nie zeszpecone żadnymi nowoczesnymi typowo kurortowymi wynalazkami. Jest niezwykle urocze, bardzo zwarte, z bogatą infrastrukturą gastronomiczną, czystymi plażami oraz przede wszystkim z widocznym prawie z każdego miejsca olbrzymim urwiskiem skalnym. Mogliśmy je podziwiać zarówno z bliska, po wejściu na Rocca, dochodząc do Tempio di Diane oraz z wybrzeża – pływając w spokojnym morzu, w którym nie dopadły nas na szczęście meduzy, przed którymi ostrzegała nas przewodniczka. Każdy, kto trafi do Cefalu nie może oczywiście ominąć wspaniałej katedry przy Piazza del Duomo, pół romańskiej, pół barokowej, z oryginalnym drewnianym stropem i znajdującej się w absydzie mozaice Chrystusa Pantokratora oraz pozostałościami malowideł na kolumnach czy widocznymi śladami po zerwanych zdobieniach barokowych. Z placu przy katedrze można się właściwie udać w którąkolwiek z ulic i spacer zakończyć w jakiejś miłej restauracji. Dla nas jedynym rozczarowaniem było to, że nie mogliśmy zjeść wymarzonej pizzy, na którą właśnie tam po wielu dniach jedzenia makaronu, mieliśmy ogromną ochotę! Jako niedoświadczeni eksploratorzy włoskich rejonów, nie wpadliśmy na to, że dla Włochów przecież pizza nie jest normalnym obiadowym daniem, a po prostu wieczornym posiłkiem, który w knajpach podaje się od ok. 19.00. Rozczarowanie rozładowaliśmy wieczorem rzecz jasna w zaprzyjaźnionej knajpie u ulubionego Sycylijczyka von Giuseppe.</p>
<p style="text-align: left;">Leniwie płynący czas, dystans i zadowolenie z życia Sycylijczyków, ich gościnność, cytryny kwitnące na drzewach, piękne widoki wysp, koloryt małych biednych miasteczek, no i okalające morze&#8230; chyba warto tam wrócić. Tym razem gdzieś na południe&#8230; <strong>Arrivederci bella Italia!</strong></p>
<p style="text-align: left;"><a title="zdjęcia z Sycylii" href="http://picasaweb.google.com/prokulski/Sycylia"><strong>Więcej zdjęć z Sycylii »</strong></a></p>
<p style="text-align: left;">Wpis ten, podobnie jak kiedyś o <a href="http://prokulski.net/index.php/2007/09/12/wizyta-w-moskwie-wrazenia-z-pobytu/">Moskwie</a>, napisała Ania.</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?a=HBIniKBH4ZE:BUx_skD52ig:ANkz6nJbUoM"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?d=ANkz6nJbUoM" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?a=HBIniKBH4ZE:BUx_skD52ig:7Q72WNTAKBA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?d=7Q72WNTAKBA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?a=HBIniKBH4ZE:BUx_skD52ig:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/LukaszProkulski/~4/HBIniKBH4ZE" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://prokulski.net/index.php/2008/10/17/sycylia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://prokulski.net/index.php/2008/10/17/sycylia/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Kolorowy #Blip w #Miranda z obrazkami i cytatami</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/LukaszProkulski/~3/iFIV3-jDxiw/</link>
		<comments>http://prokulski.net/index.php/2008/10/11/blip-w-mirandzie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 11 Oct 2008 14:00:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[airblip]]></category>
		<category><![CDATA[blip]]></category>
		<category><![CDATA[blipper]]></category>
		<category><![CDATA[googletalk]]></category>
		<category><![CDATA[mbot]]></category>
		<category><![CDATA[miranda]]></category>
		<category><![CDATA[php]]></category>
		<category><![CDATA[skrypt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://prokulski.net/?p=113</guid>
		<description><![CDATA[<p><p style="border: 1px solid #ccc; padding: 4px; background: #eee;">Artykul pochodzi z bloga <a href="http://prokulski.net" target="_blank">Lukasza Prokulskiego</a></p></p>
Artykul pochodzi z bloga Lukasza Prokulskiego
O co chodzi? I po co?
Od ponad roku korzystam z Blipa. Przez ten rok chyba na każdy możliwy sposób z niego korzystałem – przez kokpit na WWW, przez GG i JID jabbera, przez BlipFoxa (w którejś zdecydowanie wcześniejszej wersji) oraz przez dwie aplikacje – Blippera i AirBlipa.

Każde z tych rozwiązań [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><p style="border: 1px solid #ccc; padding: 4px; background: #eee;">Artykul pochodzi z bloga <a href="http://prokulski.net" target="_blank">Lukasza Prokulskiego</a></p></p>
<h2>O co chodzi? I po co?</h2>
<p>Od ponad roku korzystam z <a href="http://blip.pl">Blipa</a>. Przez ten rok chyba na każdy możliwy sposób z niego korzystałem – przez kokpit na WWW, przez GG i JID jabbera, przez <a href="http://blipfox.com/">BlipFoxa</a> (w którejś zdecydowanie wcześniejszej wersji) oraz przez dwie aplikacje – <a href="http://blipper.wendigo.pl/trac">Blippera</a> i <a href="http://airblip.pl/">AirBlipa</a>.<br />
<span id="more-113"></span><br />
Każde z tych rozwiązań ma swoje zalety i wady. Ostatecznie wybrałem Blipa przez jabbera, a dokładniej przez konto <a href="http://www.google.com/talk/">GoogleTalk</a> w <a href="http://www.miranda-im.org/">Mirandzie</a>. W Mirandzie, bo pozwala korzystać z kilku transportów: nie każdy znajomy chce przesiąść się na jakiego Jabbera, a i nie wszyscy mogą korzystać z GG – chociażby pracujący w różnych korporacjach (GoogleTalk jest wtedy rozwiązaniem idealnym). Przez JID GoogleTalka, bo mam historię w skrzynce GMailowej (i jak mnie nie ma to mogę zawsze zobaczyć co się działo).</p>
<p>Długo jednak korzystałem z Blippera (tak samo jak inne aplikacje), który miał tę niezaprzeczalną przewagę nad komunikatorem że pokazywał zdjęcia i obrazki bez konieczności wchodzenia na www. Niestety wszystkie aplikacje mają też wadę – są dodatkowymi aplikacjami, a z ich instalacją nie zawsze jest tak łatwo, szczególnie w pracy ;). Mirandy nie trzeba instalować – działa nawet z pendrive’a&#8230;</p>
<p>Rozwiązaniem problemów byłoby coś, co wyciągnie z Blipa i pokaże w komunikatorze obrazki. Tylko co i jak?</p>
<h2>Jak to działa?</h2>
<p>Szukałem jakiś czas komunikatora, który pozwoli wpływać na wygląd wyświetlanej wiadomości na podstawie jej treści. Czyli na przykład wszystkie słowa ze znaczkiem # pokoloruje na czerwono, a ze znakiem ^ na niebiesko. I nie znalazłem.</p>
<p>Ale w sumie przez przypadek dotarłem do wtyczki <a href="http://addons.miranda-im.org/details.php?action=viewfile&amp;id=1584">mBot</a> dla Mirandy. Pozwala ona między innymi zareagować poprzez skrypt PHP na przychodzą wiadomość zanim zostanie ona wyświetlona. W to mi graj!</p>
<p>Tak więc działa to tak:</p>
<ul>
<li>przychodzi do Mirandy wiadomość z Blipa</li>
<li>mBot przekazuje ją do odpowiedniej funkcji (najprościej mówiąc)</li>
<li>odpowiednia funkcja ;) analizuje wiadomość i na podstawie ciągu znaków w wiadomości robi różne rzeczy zmieniając ciąg z Blipa. Jakie rzeczy? O tym już za moment</li>
<li> po zmianach przetworzony ciąg z Blipa wyświetlamy</li>
</ul>
<h2>Co to daje albo co to może?</h2>
<p>Otóż może kilka rzeczy. Możemy kolorować tagi (poprzedzone oczywiście znakiem <em>#</em>), kolorować nicki (poprzedzone <em>^</em>), wyświetlamy obrazki (tak jak w kokpicie) plus link do wersji pełnowymiarowej (czyli do obrazka jaki dostajemy kilkając w pomniejszoną wersję na kokpicie/bliplogu). Dodatkowo – jeśli ktoś nas cytuje bądź mówi o nas – skrypt pokazuje „blipnięcie&#8221; w którym cytowanie/obmawianie ma miejsce.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" src="http://prokulski.net/images/blip2miranda_nick.jpg" alt="" /></p>
<p style="text-align: center;">
<p style="text-align: center;"><img src="http://prokulski.net/images/blip2miranda_cytat.jpg" alt="" /></p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" src="http://prokulski.net/images/blip2miranda_foto.jpg" alt="" /></p>
<p>Co ważne – pokazywanie zdjęć i innych „blipnięć&#8221; polega na parsowaniu strony danego „blipnięcia&#8221; na takiej samej zasadzie jak widzi tę stronę anonimowy użytkownik. A to oznacza, że nie zobaczymy obrazków/cytatów z wiadomości skierowanych i prywatnych.</p>
<h2>Czego potrzebujemy?</h2>
<p>Jak wspomniałem – potrzebujemy <a href="http://www.miranda-im.org/">Mirandy</a>, wtyczki <a href="http://addons.miranda-im.org/details.php?action=viewfile&amp;id=1584">mBot</a>, wtyczki która pozwoli w okienku wiadomości zinterpretować BBcode – na przykład <a href="http://addons.miranda-im.org/details.php?action=viewfile&amp;id=1788">IEView</a> (zapewne też podobnej, jednak sprawdzałem tylko IEview) oraz samego skryptu w PHP. Zdaje się też, że konieczna jest wtyczka <a href="http://addons.miranda-im.org/details.php?action=viewfile&#038;id=3034">Scriver</a>. Ja używam:</p>
<ul>
<li><a href="http://addons.miranda-im.org/details.php?action=viewfile&#038;id=1788">IEView</a> (używam wersji v.1.1.0.0)</li>
<li><a href="http://addons.miranda-im.org/details.php?action=viewfile&#038;id=3034">Scriver</a> (używam 2.7.0.4 i co ważne &#8211; Unicode)</li>
</ul>
<h2>Instalacja – przeczytaj uważnie!</h2>
<p>Osobom, które mają zainstalowaną wtyczkę IEview polecam <a href="http://prokulski.net/downloads/blipmiranda.zip">ściągnięcie <strong>gotowego archiwum</strong></a> (nie trzeba instalować mBot). Wystarczy je wypakować i skopiować zawartość katalogu Miranda do katalogu z Mirandą jakiej używamy. Plik <strong><em>find_blip.php</em></strong> będzie potrzebny do konfiguracji skryptu.<br />
Po wypakowaniu i dograniu odpowiednich plików, trzeba zrobić restart Mirandy. Po nim w menu głównym programu pojawi się menu MBot, a w nim opcja <em><strong>&#8220;Show MBot Console&#8221;</strong></em>. Wybieramy ją, w okienku które nam się pojawi otrzymujemy widok podobny do poniższego obrazka.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" src="http://prokulski.net/images/blip2miranda_cid.jpg" alt="" /></p>
<p>Wybieramy teraz <em><strong>New-&gt;Install Script</strong></em>, a następnie plik <em><strong>find_blip.php</strong></em>. W okienku konsoli pojawi się kilka linijek tekstu. Interesuje nas tylko jedna – <strong>wartość CID</strong>. Ja w liście kontaktów mam zarówno Blipa przez Jabbera jak i przez GG, stąd zaznaczone dwa numery na obrazku. Zapisujemy sobie odpowiedni numerek CID, otwieramy plik <em><strong>blip.php</strong></em> z katalogu <em><strong>Miranda/mbot/scripts/autoload</strong></em> (Miranda to w tym przypadku już katalog programu, do którego dograliśmy zawartość <a href="http://prokulski.net/downloads/blipmiranda.zip">archiwum</a>!), odszukujemy <strong>linię 36 </strong>i w niej wpisujemy odpowiednią wartość dla zmiennej <em><strong>$blipcid</strong></em>.</p>
<p>Dodatkowo <strong>w linii 20</strong> warto zmienić słowo &#8220;<em>lemur</em>&#8221; na inne – proponuję wpisać tam swój blipowy nick. Słowo to będzie podświetlane. A chyba bardziej interesuje Was swój nick niż słowo &#8220;lemur&#8221;? ;)<br />
Na koniec zapisujemy plik<strong> <em>blip.php</em></strong>, resetujemy Mirandę i cieszymy się, bo wszystko powinno działać.<br />
Jeśli chcecie zmienić wygląd (np. kolor) podświetlanych słów – odpowiednie fragmenty znajdziecie w zmiennych umieszczonych <strong>w liniach 11-33</strong>.</p>
<h2>Na koniec</h2>
<p>Skrypt można dowolnie modyfikować, jednak mam prośbę o przesłanie wersji zmodyfikowanych do mnie.</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?a=iFIV3-jDxiw:Q81lsrw9U5g:ANkz6nJbUoM"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?d=ANkz6nJbUoM" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?a=iFIV3-jDxiw:Q81lsrw9U5g:7Q72WNTAKBA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?d=7Q72WNTAKBA" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?a=iFIV3-jDxiw:Q81lsrw9U5g:yIl2AUoC8zA"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/LukaszProkulski?d=yIl2AUoC8zA" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/LukaszProkulski/~4/iFIV3-jDxiw" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://prokulski.net/index.php/2008/10/11/blip-w-mirandzie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://prokulski.net/index.php/2008/10/11/blip-w-mirandzie/</feedburner:origLink></item>
	</channel>
</rss>
