<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><rss xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/" xmlns:blogger="http://schemas.google.com/blogger/2008" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0" version="2.0"><channel><atom:id>tag:blogger.com,1999:blog-8449448427850904310</atom:id><lastBuildDate>Thu, 05 Sep 2024 15:04:22 +0000</lastBuildDate><category>dziennik snów</category><title>lulu bez bólu</title><description>wyśpij się! naucz się wstawać bez budzika!</description><link>http://lulubezbolu.blogspot.com/</link><managingEditor>noreply@blogger.com (Unknown)</managingEditor><generator>Blogger</generator><openSearch:totalResults>13</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8449448427850904310.post-2876422709306509914</guid><pubDate>Tue, 18 Dec 2007 10:16:00 +0000</pubDate><atom:updated>2007-12-18T19:27:26.725+01:00</atom:updated><title>Jak rozmawiać z lekarzem?</title><description>Od ponad siedmiu lat udzielam się po lekarskiej stronie &quot;barykady&quot; w relacji lekarz - pacjent. Jako student i stażysta miałem okazję towarzyszyć w pracy wielu medykom w Polsce i zagranicą, zarówno tym dobrym jak i tym złym. Wyrobiłem sobie zdanie na temat światka medycznego i światka pacjentów. Będąc lekarzem nieustannie pracuję nad doskonaleniem swoich kompetencji. &lt;span style=&quot;font-weight:bold;&quot;&gt;Dzisiaj - wyjątkowo chciałbym zająć się czymś z goła odmiennym - mianowicie: kompetencjami Pacjenta.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapytasz dlaczego? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niemalże każdego dnia widuję, że jedni Pacjenci radzą sobie w kontaktach z lekarzami lepiej inni natomiast gorzej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight:bold;&quot;&gt;Jak to się dzieje? Od czego to zależy?&lt;br /&gt;Co Ty - jako Pacjent możesz zrobić w tej sprawie, w sprawie która Cię dotyczy?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ano możesz zrobić wiele. Poniżej kilka konkretnych wskazówek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight:bold;&quot;&gt;Na wizytę przychodź zawsze punktualnie, optymalnie na kilka minut przed umówioną godziną. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight:bold;&quot;&gt;Jak uzyskać najlepszą poradę lekarską?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Idąc do lekarza nie możesz obawiać się zadawania pytań. Przed wizytą &lt;br /&gt;w gabinecie zaplanuj o co chcesz zapytać - zapisz sobie na kartce 3 - 4 pytania. &lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight:bold;&quot;&gt;Pacjenci z przygotowanymi wcześniej pytaniami nie tylko są dobrze postrzegani w &lt;br /&gt;oczach lekarza, ale także bardziej zadowoleni z wizyty i lepiej reagują na leczenie.&lt;/span&gt; Pisząc pytania, pod każdym z nich zostaw trochę miejsca by zanotować odpowiedź jaką na nie uzyskałeś.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight:bold;&quot;&gt;Nie musisz iść samemu...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli obawiasz się iść samemu - zawsze możesz rozważyć obecność kogoś bliskiego &lt;br /&gt;podczas wizyty. Gdy nasze zdrowie zaczyna szwankować zwykle jesteśmy zmieszani, &lt;br /&gt;złościmy się, że musimy być na łasce innych, cierpimy na brak komfortu psychicznego. &lt;br /&gt;Ponadto, gdy znajdziesz się w takiej sytuacji może być Ci trudno omówić swój stan &lt;br /&gt;zdrowia i objawy w sposób racjonalny i obiektywny. Szczególnie wtedy, warto poprosić kogoś zaufanego, by Ci towarzyszył podczas rozmowy z lekarzem. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight:bold;&quot;&gt;Na czym polega rola Pacjenta i czy ma on jakieś obowiązki?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rolą  Pacjenta jest dobrze poinformować o stanie własnego zdrowia. Gdy ją właściwie &lt;br /&gt;odegrasz poczujesz, że masz wpływ na przebieg kuracji i szybciej wyzdrowiejesz.&lt;br /&gt;Obowiązkiem Pacjenta jest mówić lekarzowi &quot;prawdę, samą prawdę i tylko &lt;br /&gt;prawdę&quot;. Gdy lekarz o cokolwiek pyta, nie wolno Ci ukrywać faktów takich jak &lt;br /&gt;nadużywanie alkoholu, używanie narkotyków, stosowanie leków bez recepty, uczulenia, &lt;br /&gt;czy zmiany w okolicach intymnych. Co do tego nie mamy wątpliwości, prawda?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight:bold;&quot;&gt;Nic na siłę...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli stosunek lekarza do Ciebie, kontakt z nim, jego reputacja, czy wysokość &lt;br /&gt;honorarium nie zadowala Cię, to najlepszym rozwiązaniem jest poszukać innego lekarza.&lt;br /&gt;Czasami trzeba dokonać wyboru między pozostaniem w pobliżu domu, gdzie poziom &lt;br /&gt;usług jest średni, a &quot;podróżowaniem&quot;, gdzie oferowana opieka jest na wyższym &lt;br /&gt;poziomie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight:bold;&quot;&gt;Jak rozmawiać z lekarzem o problemach ze snem?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po pierwsze nie wstydź się o tym rozmawiać. Jeśli kłopoty ze snem są Twoją największą dolegliwością - powiedz o tym wprost i jednoznacznie.&lt;br /&gt;Lekarz powinien zaproponować Ci sensowne rozwiązanie problemu, jeśli nie będzie w stanie poproś go, by Ci polecił dobrego psychiatrę lub psychoterapeutę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight:bold;&quot;&gt;Porozumiewanie się zawsze jest procesem dwukierunkowym. Pacjent i lekarz wspólnie ponoszą winę, jeśli nie uda im się wzajemnie zrozumieć.&lt;br /&gt;Mam nadzieję, że po lekturze tego posta i zastosowaniu się do przytoczonych wskazówek zamiast winy będziesz odczuwać satysfakcję po kolejnej wizycie u lekarza, a i lekarz Twój będzie cieszył się ze swojego sukcesu terapeutycznego. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;br /&gt;Konrad Kokurewicz&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight:bold;&quot;&gt;Jeśli Twoim zdaniem ten post jest OK, to wykop go &lt;a href=&quot;http://www.wykop.pl/link/37481/jak-rozmawia%E4-z-lekarzem-i-na-co-nale%E5%BCy-uwa%E5%BCa%E4-podczas-wizyty-%E5-mieszne-video&quot;&gt;tutaj&lt;/a&gt;.&lt;/span&gt;</description><link>http://lulubezbolu.blogspot.com/2007/12/jak-rozmawia-z-lekarzem.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><thr:total>15</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8449448427850904310.post-2651802851175821180</guid><pubDate>Sun, 16 Dec 2007 16:05:00 +0000</pubDate><atom:updated>2007-12-16T18:54:25.877+01:00</atom:updated><title>Niby wszystko banalne, oczywiste i jasne, ale...</title><description>Od czego można zacząć poprawiać swój sen? Co możesz zrobić już dzisiaj w nocy?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight:bold;&quot;&gt;Przyglądnij się swojemu miejscu do spania.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Czy jest ono zadbane, czy raczej przypomina byle jakie legowisko - pobojowisko? Czy wygląda &quot;apetycznie&quot;? Czy z radością wskakujesz pod kołdrę? Czy pościel jest świeża i pachnąca? Kiedy była ostatnio zmieniana? Czy wietrzyłeś już pokój? Czy nie jest w nim za gorąco? Czy okna w sypialni są dobrze zasłonięte? Innymi słowy &lt;span style=&quot;font-weight:bold;&quot;&gt;przetestuj świadomie na sobie powiedzenie &quot;Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz.&quot;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight:bold;&quot;&gt;Jeśli chcesz się wyspać, to najpóźniej na godzinę przed snem skończ oglądać telewizję, nie siedź przed monitorem komputera.&lt;/span&gt; Fizjologiczny sen to &quot;sen po ciemku&quot;.Jak można zasnąć skoro dopiero co, skończyło się wpatrywać w źródło emitujące światło? Myślę, że warto to przemyśleć na poważnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight:bold;&quot;&gt;Nie trzymaj laptopa i komórki pod kołdra - po co Ci to, gdy śpisz?&lt;/span&gt; Jeśli nastawiasz budzik w komórce odłóż ją bynajmniej na kilka metrów od łóżka. Nie wiemy do końca, czy przewlekła bliskość z tym gadżetem nam nie szkodzi?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec jedna rada - na rano. Jeśli tego jeszcze nie robisz, to spróbuj wieczorem naszykować ubranie na dzień następny. Złożone w kostkę portki, czyste gatki i skarpety, zimą kalesony czekające w jednym miejscu, np. na krześle. To &quot;odrobina luksusu&quot; która z pewnością umili Twój poranek. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To wszystko o czym napisałem powyżej jest niby banalne, oczywiste i jasne. To i owszem, ale &lt;span style=&quot;font-weight:bold;&quot;&gt;czy oby na pewno postępujesz zgodnie z tymi zaleceniami w swoim życiu?&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;He? Mam nadzieję, że tak! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight:bold;&quot;&gt;&quot;Repetitio mater studiorum est&quot; Powtarzanie, jest matką nauki.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlatego raz jeszcze krótkie podsumowanie - &lt;span style=&quot;font-weight:bold;&quot;&gt;cztery rzeczy do zapamiętania na dziś&lt;/span&gt;:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight:bold;&quot;&gt;- zadbane łózko&lt;br /&gt;- nie wpatrujemy się w źródła światła przed snem&lt;br /&gt;- nie śpimy z komórką&lt;br /&gt;- szykujemy ciuchy wieczorem&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam nadzieję, że będzie Ci się spało ciut lepiej. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam Konrad Kokurewicz&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;!--&lt;br /&gt;google_ad_client = &quot;pub-8979015674331985&quot;;&lt;br /&gt;//468x60, utworzono 07-12-16&lt;br /&gt;google_ad_slot = &quot;3042870344&quot;;&lt;br /&gt;google_ad_width = 468;&lt;br /&gt;google_ad_height = 60;&lt;br /&gt;//--&gt;&lt;/script&gt;&lt;br /&gt;&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;&lt;br /&gt;src=&quot;http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/script&gt;</description><link>http://lulubezbolu.blogspot.com/2007/12/niby-wszystko-banalne-oczywiste-i-jasne.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><thr:total>2</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8449448427850904310.post-5568733401984893622</guid><pubDate>Sat, 16 Jun 2007 12:02:00 +0000</pubDate><atom:updated>2007-12-16T18:30:58.624+01:00</atom:updated><title>Poznaj siebie: jesteś rannym ptaszkiem czy nocnym Markiem?</title><description>Powracamy dzisiaj do tematu: &quot;ranne ptaszki&quot; kontra &quot;nocne Marki&quot;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na początek proponuję kwestionariusz, dzięki któremu dowiesz się na ile jesteś rannym ptaszkiem, a na ile nocnym Markiem. Będzie Ci potrzebna kartka papieru oraz coś do pisania. Przed udzieleniem odpowiedzi dokładnie zaznajom się z treścią pytania.&lt;br /&gt;Odpowiadaj na każde pytanie w podanej kolejności. Na każde pytanie odpowiadaj niezależnie. Proszę nie wracaj do pytań wcześniejszych i nie porównuj udzielonych już odpowiedzi - robisz to wyłącznie dla siebie. Pod każdym pytaniem podano kilka odpowiedzi do wyboru. Proszę wybierz tylko jedną z nich. Pytań jest 19, na końcu posta znajdziesz odpowiedzi i punktację. &lt;br /&gt;Gdyby pojawiły się jakiekolwiek wątpliwości, pytania związane z interpretacją ankiety  jestem do dyspozycji. Kwestionariusz pochodzi ze świetnej książki Stephana Volka &quot;Zaburzenia snu i jak z nimi walczyć&quot; Napisz w komentarzu co Ci wyszło i czy się z tym zgadasz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;br /&gt;Konrad Kokurewicz &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight:bold;&quot;&gt;Pytania:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. O której godzinie wstawałbyś rano, gdybyś mógł swobodnie układać plan dnia i kierować sie wyłącznie własnymi potrzebami?&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;a)5.00 - 6.30&lt;br /&gt;b)6.30 - 7.45&lt;br /&gt;c)7.45 - 9.45&lt;br /&gt;d)9.45 - 11.00&lt;br /&gt;e)11.00 - 12.00&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2. O której godzinie kładłbyś się spać, gdybyś mógł swobodnie decydować o planach na wieczór i kierować się wyłącznie własnymi potrzebami?&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;a)20.00 - 21.00&lt;br /&gt;b)21.00 - 22.15&lt;br /&gt;c)22.15 - 24.30&lt;br /&gt;d)24.30 - 1.45&lt;br /&gt;e)1.45 - 3.00&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3. Jak dalece jesteś uzależniony od budzika w budzeniu się rano o określonej godzinie?&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;a) całkowicie niezależny&lt;br /&gt;b) czasem zależny&lt;br /&gt;c) całkiem zależny&lt;br /&gt;d) całkowicie i absolutnie zależny&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;4. Jak trudno jest Ci wstawać codziennie rano?&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;a) bardzo ciężko&lt;br /&gt;b) dość ciężko&lt;br /&gt;c) dość łatwo&lt;br /&gt;d) bardzo łatwo&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;5. Jak czujesz się przez pierwsze pół godziny po rannym wstaniu z łóżka?&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;a) nadal bardzo śpiący&lt;br /&gt;b) trochę śpiący&lt;br /&gt;c) dość rozbudzony&lt;br /&gt;d) całkowicie zbudzony&lt;br /&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;6. Jaki masz apetyt przez pierwsze pół godziny po rannym wstaniu z łóżka?&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;a) całkowity brak apetytu&lt;br /&gt;b) mierny apetyt&lt;br /&gt;c) dość dobry apetyt&lt;br /&gt;d) bardzo dobry apetyt&lt;br /&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;7. Jak bardzo czujesz się zmęczony przez pierwsze pół godziny po rannym wstaniu z łóżka?&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;a) bardzo zmęczony&lt;br /&gt;b) trochę zmęczony&lt;br /&gt;c) dość wypoczęty&lt;br /&gt;d) bardzo wypoczęty i rześki&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;8. Gdybyś następnego dnia nie musiał iść do pracy i nie miał żadnych zobowiązań, to o ile później - w porównaniu z godziną codziennego udawania się na spoczynek - położyłbyś się spać?&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;a) czasem lub nigdy później&lt;br /&gt;b) nie więcej niż godzinę później&lt;br /&gt;c) 1-2 godziny później&lt;br /&gt;d) więcej niż 2 godziny później&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;9. Zdecydowałeś się brać udział w treningu podnoszącym Twoją sprawność fizyczną. Przyjaciel zaproponował, aby trening trwał godzinę i odbywał się dwa razy w tygodniu. Dla przyjaciela najlepszą porą odbywania treningu byłaby godzina między 7 i 8 rano. Jak odniósłbyś się do tej propozycji?&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;a) będę w dobrej formie&lt;br /&gt;b) będę w dość dobrej formie&lt;br /&gt;c) trudno mi się będzie zmobilizować&lt;br /&gt;d) zbyt trudno będzie mi się zmobilizować&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;10. O której godzinie wieczorem jesteś już tak zmęczony, że musisz koniecznie położyć się spać?&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;a) 20.00 - 21.00&lt;br /&gt;b) 21.00 - 22.15&lt;br /&gt;c) 22.15 - 24.45&lt;br /&gt;d) 24.45 - 2.00&lt;br /&gt;c) 2.00 - 3.00&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;11. Dwugodzinny sprawdzian, który wymagałby pełnej koncentracji uwagi i dobrej sprawności intelektualnej, chciałbyś rozwiązywać w porze swoich najlepszych możliwości. Którą z podanych pór egzaminacyjnych wybrałbyś, gdybyś był niezależny w planowaniu terminu i mógł kierować się wyłącznie własnymi potrzebami?&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;a) 8.00 - 10.00&lt;br /&gt;b) 11.00 - 13.00&lt;br /&gt;c) 15.00 - 17.00&lt;br /&gt;d) 19.00 - 21.00&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;12. Jak wielkie odczuwasz zmęczenie, gdy kładziesz się spać o godzinie 23.00?&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;a) jestem bardzo zmęczony&lt;br /&gt;b) jestem dość zmęczony&lt;br /&gt;c) prawie nie jestem zmęczony&lt;br /&gt;d) w ogóle nie jestem zmęczony&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;13. Z jakiegoś powodu musiałeś położyć się spać kilka godzin później niż zwykle. Następnego dnia rano nie jesteś zobowiązany do wstawania o określonej godzinie. Którą z podanych odpowiedzi wybrałbyś w tej sytuacji?&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;a) budzę się o zwykłej porze i wstaję z łóżka&lt;br /&gt;b) budzę się o zwykłej porze, ale jeszcze trochę podrzemię&lt;br /&gt;c) budzę się o zwykłej porze, ale znów zasypiam&lt;br /&gt;d) budzę się później niż zwykle&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;14. Pewnej nocy musisz pełnić dyżur między 4 i 6 rano. Następnego dnia nie idziesz do pracy ani nie masz żadnych obowiązków do wypełnienia. Którą z podanych odpowiedzi wybrałbyś w tej sytuacji?&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;a) zaraz po dyżurze idę spać&lt;br /&gt;b) przed dyżurem utnę sobie drzemkę, a dobrze wyśpię się potem&lt;br /&gt;c) wyśpię się dobrze przed dyżurem, a potem utnę sobie tylko drzemkę&lt;br /&gt;d) wyśpię się dobrze przed dyżurem&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;15. Musisz wykonać ciężką pracę fizyczną, która będzie trwać pełne dwie godziny. Którą z podanych pór wybrałbyś, gdybyś był zupełnie niezależny w planowaniu jej terminu i gdybyś mógł kierować się wyłącznie własnymi potrzebami?&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;a) między 8.00 a 10.00&lt;br /&gt;b) między 11.00 a 13.00&lt;br /&gt;b) między 15.00 a 17.00&lt;br /&gt;d) między 19.00 a 21.00&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;16. Zdecydowałeś się brać udział w ciężkim treningu sportowym. Przyjaciel zaproponował, aby trening odbywał się dwa razy w tygodniu i trwał godzinę. Dla przyjaciela najlepszym czasem byłaby godzina między 22 i 23 wieczorem. Jak odniósłbyś się do tej propozycji?&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;a) z przyjemnością, będę w dobrej formie&lt;br /&gt;b) chętnie, będę w umiarkowanej formie&lt;br /&gt;c) trochę późno, będę w złej formie&lt;br /&gt;d) nie, nie będę w stanie trenować&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;17. Możesz zdecydować o porze dnia, w której chciałbyś pracować, zakładając, że dzień pracy trwa 5 godzin, a praca jest interesująca i satysfakcjonująca. Wybierz pięć kolejnych godzin pracy. W przypadku zaznaczenia czasu pracy obejmującego dwie odpowiedzi, do punktacji liczy się odpowiedź z wyższą liczbą punktów.&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;24.00 - 4.00 1 punkt&lt;br /&gt;4.00 - 7.30 5 punktów&lt;br /&gt;7.30 - 9.30 4 punkty&lt;br /&gt;9.30 - 14.00 3 punkty&lt;br /&gt;14.00 - 17.00 2 punkty&lt;br /&gt;17.00 - 24.00 1 punkt&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;18. O jakiej porze dnia jesteś w szczytowej formie?&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;a) 24.00 - 5.00&lt;br /&gt;b) 5.00 - 8.00&lt;br /&gt;c) 8.00 - 10.00&lt;br /&gt;d) 10.00 - 16.00&lt;br /&gt;e) 16.00 - 21.00&lt;br /&gt;f) 21.00 - 24.00&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;19. Używa się czasem określeń ranny ptaszek(typ ranny) i nocny Marek(typ wieczorny). Które określenie pasuje do Ciebie?&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;a) jednoznacznie typ ranny&lt;br /&gt;b) bardziej typ ranny niż wieczorny&lt;br /&gt;c) bardziej typ wieczorny niż ranny&lt;br /&gt;d) jednoznacznie typ wieczorny&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uff - dzielnie się spisałeś! :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight:bold;&quot;&gt;Teraz policz swoje punkty:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1) a=5 b=4 c=3 d=2 e=1&lt;br /&gt;2) a=5 b=4 c=3 d=2 e=1&lt;br /&gt;3) a=4 b=3 c=2 d=1&lt;br /&gt;4) a=1 b=2 c=3 d=4&lt;br /&gt;5) a=1 b=2 c=3 d=4&lt;br /&gt;6) a=1 b=2 c=3 d=4&lt;br /&gt;7) a=1 b=2 c=3 d=4&lt;br /&gt;8) a=4 b=3 c=2 d=1&lt;br /&gt;9) a=4 b=3 c=2 d=1&lt;br /&gt;10) a=5 b=4 c=3 d=2 e=1&lt;br /&gt;11) a=6 b=4 c=2 d=0&lt;br /&gt;12) a=5 b=3 c=2 d=0&lt;br /&gt;13) a=4 b=3 c=2 d=1&lt;br /&gt;14) a=1 b=2 c=3 d=4&lt;br /&gt;15) a=4 b=4 c=2 d=1&lt;br /&gt;16) a=1 b=2 c=3 d=4&lt;br /&gt;17) punkty w kwestionariuszu&lt;br /&gt;18) a=1 b=5 c=4 d=3 e=2 f=1&lt;br /&gt;19) a=6 b=4 c=2 d=0&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight:bold;&quot;&gt;Punktacja&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&gt;69 wyraźny typ ranny&lt;br /&gt;59-69: słabo wyraźny typ ranny&lt;br /&gt;42-58: typ niezróżnicowany&lt;br /&gt;31-41: słabo wyrażony typ wieczorny&lt;br /&gt;&lt;31 wyraźny typ wieczorny</description><link>http://lulubezbolu.blogspot.com/2007/06/poznaj-siebie-jeste-rannym-ptaszkiem.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><thr:total>12</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8449448427850904310.post-2202270419932259242</guid><pubDate>Sun, 27 May 2007 07:42:00 +0000</pubDate><atom:updated>2007-05-27T10:54:02.549+02:00</atom:updated><title>Ranni łapacze poziomek i kaczek oraz  nocne Marki wartownicy - czyli inaczej o skowronkach i sowach.</title><description>&lt;a onblur=&quot;try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}&quot; href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi3p1WUazgAYJCaJyEMuH7Ju9bNwwUiPWVoIOYYbaP-m2JuQe2UQO4adGZU9fw8it4LBazMtaJVixwC8B7ln-JcMPKoK0g8b6R2jZuy_-4xaCuLRrakEneiXDFDpa9-Eo9V1Ecyh9-abkQ6/s1600-h/poziomka+regina.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi3p1WUazgAYJCaJyEMuH7Ju9bNwwUiPWVoIOYYbaP-m2JuQe2UQO4adGZU9fw8it4LBazMtaJVixwC8B7ln-JcMPKoK0g8b6R2jZuy_-4xaCuLRrakEneiXDFDpa9-Eo9V1Ecyh9-abkQ6/s400/poziomka+regina.jpg&quot; alt=&quot;&quot; id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5069148211133156386&quot; border=&quot;0&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;;font-family:arial;font-size:100%;&quot;  &gt;„Pora wieczornego kładzenia się na spoczynek zależy głównie od indywidualnego trybu życia osobistego i wymagań ze strony życia zawodowego. Innym bardzo ważnym czynnikiem jest to, czy należymy do ludzi typu rannego czy też wieczornego.”&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size:100%;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;;font-family:arial;font-size:100%;&quot;  &gt;&lt;span&gt;                                                                                                        Stephan Volk&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size:100%;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;;font-family:arial;font-size:100%;&quot;  &gt; „Nie jest wiadomo, dlaczego jedni są sprawni wyłącznie rano, a inni wieczorem. Nie wiemy jeszcze, na ile zjawisko to uwarunkowane jest genetycznie, a w jakiej mierze zależne jest od wytworzonych w ciągu dnia nawyków. Są jednak pewne dane, świadczące o tym, że przynależność do typu rannego lub wieczornego jest raczej cechą wrodzoną.”&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size:100%;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;;font-family:arial;font-size:100%;&quot;  &gt;                                                                                                       Aleksander Borbely &lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size:100%;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;;font-family:arial;font-size:100%;&quot;  &gt;Hmmmmmmmmmm....&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size:100%;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;;font-family:arial;font-size:100%;&quot;  &gt;Na początku wypada opowiedzieć skąd podział na typ ranny i wieczorny?&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size:100%;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;;font-family:arial;font-size:100%;&quot;  &gt;Jaskiniowcy grzecznie budzili się gdy słonko wstawało i kładli się lulu gdy słonko zachodziło. Polowali w ciągu dnia na kaczki i zbierali poziomki, a gdy się robiło ciemno spali – &lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;typ ranny&lt;/span&gt;. Tak było do czasu, gdy jeden z nich wpadł na genialny pomysł: sprawdzić, korzystając z osłony nocy ile kaczek i poziomek mają sąsiedzi z jaskini obok.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size:100%;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;;font-family:arial;font-size:100%;&quot;  &gt;No i tak się zaczęło...&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size:100%;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;;font-family:arial;font-size:100%;&quot;  &gt;Podejrzewam, że gdy ranni łapacze poziomek i kaczek zorientowali się, że ktoś ich w nocy obrabował nie byli zbytnio szczęśliwi. Postanowili w związku z tą sprawą pełnić wartę przed swoją pieczarą. Pierwszej nocy na posterunek poszedł jaskiniowiec o imieniu Marek. Sprawdził się doskonale –  tj. rano nie ubyło ani poziomek ani kaczek (na marginesie - tamtej nocy nikt nie szabrował) i tak już zostało. Marek chodził co noc pełnić wartę i  przez  tysiące lat wyewoluował z niego &lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;typ wieczorny.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size:100%;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;;font-family:arial;font-size:100%;&quot;  &gt;Kilkaset pokoleń później 11 lutego 1847 roku na świat przychodzi nawiedzony cwaniak, potomek jaskiniowca Marka Nocnego – Thomas Alva Edison.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;;font-family:arial;font-size:100%;&quot;  &gt; Z chciwej chęci posiadania ogromnej ilości poziomek(wegetarianin) wymyśla żarówkę elektryczną. &lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size:100%;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;;font-family:arial;font-size:100%;&quot;  &gt;Z biegiem lat „typ wieczorny” staje się być coraz to bardziej popularnym sposobem na życie.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size:100%;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;;font-family:arial;font-size:100%;&quot;  &gt;Co za tym idzie więcej osób cierpi na bezsenność, nie wysypia się i marudzi w ciągu dnia. Jako młodemu medykowi, nie wypada mi napisać że „marudzą” – dlatego nie piszę.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size:100%;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;;font-family:arial;font-size:100%;&quot;  &gt;Za to napiszę trochę sensowniej o typie rannym i wieczornym – w jednym z najbliższych postów.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size:100%;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;;font-family:arial;font-size:100%;&quot;  &gt;Zapraszam na ciąg dalszy i życzę Ci dobrej nocy.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;;font-family:arial;font-size:100%;&quot;  &gt;Konrad&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href=&quot;javascript:void(0)&quot; onclick=&quot;return false;&quot; tabindex=&quot;7&quot;&gt;&lt;span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;;font-family:arial;font-size:100%;&quot;  &gt;p.s. zdjęcia Kaczek nie umieściłem, bo były nieciekawe&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Jeśli Twoim zdaniem ten post jest OK, to wykop go &lt;/span&gt;&lt;a style=&quot;font-weight: bold;&quot; href=&quot;http://www.wykop.pl/link/17540/ranni-lapacze-oraz-wartownicy-czyli-inaczej-o-skowronkach-i-sowach.html&quot;&gt;tutaj&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;</description><link>http://lulubezbolu.blogspot.com/2007/05/ranni-apacze-poziomek-i-kaczek-oraz.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi3p1WUazgAYJCaJyEMuH7Ju9bNwwUiPWVoIOYYbaP-m2JuQe2UQO4adGZU9fw8it4LBazMtaJVixwC8B7ln-JcMPKoK0g8b6R2jZuy_-4xaCuLRrakEneiXDFDpa9-Eo9V1Ecyh9-abkQ6/s72-c/poziomka+regina.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>6</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8449448427850904310.post-2252984327001021835</guid><pubDate>Sat, 26 May 2007 08:33:00 +0000</pubDate><atom:updated>2007-05-26T13:36:51.560+02:00</atom:updated><title>Ósmy dzień tygodnia. Część druga.</title><description>Ponad 30 komentarzy i 3000 odwiedzin w 3 dni po opublikowaniu „Ósmego dnia tygodnia”!&lt;br /&gt;Magiczny odzew – dziękuję bardzo! Za tak wzorową postawę należy się Wam osobny post.&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;&lt;br /&gt;Anonimowy - ten od Zdziśka, blid, mav, jurpaw, Marcin, Maciej, arekarek:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Kładę się do łóżka, tylko gdy jestem zmęczony – najczęściej jest to około godz. 22.30. Ponadto, po obiedzie relaksuję się drzemiąc 20 minut w pozycji trupa(Savasana). Gdy miniony dzień kosztował mnie więcej energii niż zwykle, lub spodziewam się, że tak będzie dnia następnego, nastawiam budzik na 5.30 albo kładę się kilkadziesiąt minut wcześniej. Podsumowując: zwykle sypiam około 7 – 7,5 godziny na dobę. Nie napiszę, że to mi w zupełności wystarcza – tyle po prostu trwa mój optymalny sen. Zarówno gdy śpię krócej jak i dłużej niż 7-7,5 godziny to odczuwam, że gorzej funkcjonuję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;dooshek:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Cieszę się, że Ciebie także ciekawi temat rannego wstawania. Moim zdaniem wczesne wstawanie jest świetną receptą na uniknięcie wyścigu szczurów. Postaram się napisać na ten temat osobnego posta in spe(w przyszłości)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;blid:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Zainspirowałeś mnie swoim komentarzem do napisania:” Dlaczego warto chodzić wcześniej spać i co robić by nie trzeba było się do tego zmuszać?”&lt;br /&gt;Wpisuję temat do kolejki, dzięki!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;mav:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Z kolei dostarczyłeś(dostarczyłaś?) mi motywacji do zastanowienia się: „Co robić by wczesne wstawanie było jak najprzyjemniejsze?” Temat dopisuję do kolejki. Merci bien mav!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;jurpaw:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Ważne jest zarówno ile się śpi jak i o której wstajesz. „Spanie jak najmniej” nie jest kluczem do niczego dobrego... Wiem o co Ci chodzi, ale jeśli możesz, to proszę ze względu na osoby czytające bloga: wyrażaj się bardziej precyzyjnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Marcin raz jeszcze:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Spokojne wychodzenie z domu rano poprzedzone 10-15 minutami nauki to już bardzo dużo!&lt;br /&gt;Tak trzymaj!&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;&lt;br /&gt;Anonimowy ten od „młodego chłopaka” i zmęczenia o godz. 21.22:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;W którym miejscu najbardziej „prześliniłem artykuł”? J&lt;br /&gt;W Indonezji ponad 75% ludzi wstaje przed 6 rano. Tam jest to „normalne” i nie postrzegane jako „cierpienie – kara za grzechy”. W Polsce niestety o wczesnym wstawaniu wiele osób myśli inaczej – co nie znaczy mądrzej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Paweł Komarnicki:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Nie słyszałem by „spanie mniej niż 8 godzin dziennie zmniejszało metabolizm”. Mógłbyś jakoś to rozjaśnić?  Skąd o tym wiesz? Jeśli to nie stanowi dla Ciebie problemu, to proszę podaj źródło. Co do kawy – to owszem pijam 3 razy dziennie – ale wyłącznie zbożową inkę J&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Robert&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Wielokrotnie udowodniono naukowo, że najzdrowszy sen to 7-8 godzin na dobę(badania Kripke, Kales). Wskaźnik umieralności jest najniższy u osób sypiających właśnie tyle i wyraźnie wzrasta u sypiajacych bardzo krótko lub bardzo długo.(Wskaźnik umieralności jest to liczba zgonów z określonej przyczyny na tysiąc osób narażonych na ryzyko śmierci w danym czasie i w określonej populacji). W takim razie mamy już odpowiedź na Twoje pytanie: Co jest zdrowe? Zdrowe jest 7-8 godzin snu na dobę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Maciej raz jeszcze:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Dopisuję do kolejki temat na posta: „Co zrobić by się wyspać w akademiku.”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Riddle&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Dzięki za komentarz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Michal&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Samo gonienie oczywiście nie ma sensu. Lubię powtarzać „Chrystus miał dużo więcej do zrobienia od nas, a mimo to nigdy się nie spieszył”. Wstaję wcześnie, bo to mi służy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;matipl&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Tak trzymać! Szczęściarz z Twojego psa! Pozdrawiam go od Maxa – mojego kota :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Misiek&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Twój komentarz ucieszył mnie najbardziej ze wszystkich!&lt;br /&gt;Faktycznie późne chodzenie spać, to wynik technologiczno-społecznego przyzwyczajenia.&lt;br /&gt;A wszystko przez Edisona! Życzę wytrwałości!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Anonimowy z dużym poczuciem humoru:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Hahahahaha :) Nie tylko niedobór snu powoduje obumieranie komórek mózgowych.&lt;br /&gt;Aczkolwiek kierowca niewyspany jest tak samo niebezpieczny jak pijany.&lt;br /&gt;Nie ma za co przepraszać.&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-size:130%;&quot;&gt;A teraz prolog...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdy uczymy się czegoś nowego, dopiero co zaczynamy, to prawie zawsze jest nam ciężko&lt;br /&gt;i pod górkę. Wiele osób nigdy nawet nie spróbowało wcześnie wstać - obudzić się przed 6 rano wyłącznie dla przyjemności i satysfakcji – a szkoda. Dla wielu wydaje się to być nonsensem i śmieją się z tego do rozpuku - nie wiedząc co tracą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie każdy może sobie pozwolić na wczesne wstawanie – od tak – z marszu np. pielęgniarka pracująca na nocną zmianę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ponadto nie każdemu jest to pisane.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego??&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Następny post będzie o rannych ptaszkach i nocnych Markach i tam znajdziesz odpowiedź.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Póki co, dla wszystkich chętnych – kandydatów do miana „rannego ptaszka”, którzy próbują coś zmienić, ale brak im motywacji by przetrwać najtrudniejsze, pierwsze kilka dni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Scena z filmu „300 Spartan”. W większości przypadków filmu nie polecam oglądać z dziewczyną, no chyba że ma się „dziewczynę z jajami” :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;br /&gt;Konrad Kokurewicz&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height=&quot;350&quot; width=&quot;425&quot;&gt;&lt;param name=&quot;movie&quot; value=&quot;http://www.youtube.com/v/4kviIQ_CrX4&quot;&gt;&lt;param name=&quot;wmode&quot; value=&quot;transparent&quot;&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/4kviIQ_CrX4&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; wmode=&quot;transparent&quot; height=&quot;350&quot; width=&quot;425&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight:bold;&quot;&gt;Jeśli podoba Ci się ten artykuł wykop go &lt;a href=&quot;http://www.wykop.pl/link/17493/osmy-dzien-tygodnia-czesc-druga.html&quot;&gt;tutaj.&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;</description><link>http://lulubezbolu.blogspot.com/2007/05/smy-dzie-tygodnia-cz-druga.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><thr:total>8</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8449448427850904310.post-7204740074748125199</guid><pubDate>Mon, 21 May 2007 12:50:00 +0000</pubDate><atom:updated>2007-05-28T19:22:23.839+02:00</atom:updated><title>Ósmy dzień tygodnia, czyli dlaczego wstaję o 5 rano?</title><description>Zwykle gdy usłyszymy: „muszę jutro wstać o piątej” ogarnia nas współczucie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&quot;O 5 rano?! Coś strasznego, bardzo mi przykro! Na szczęście ja pośpię sobie do 9... Sasasasa...&quot;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przez wiele lat sam reagowałem podobnie. Nie wiedzieć czemu funkcjonuje stereotyp, że wczesne wstawanie to coś jak kara za grzechy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Hmmm...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Warto trochę nad tym pomyśleć, by dojść do wniosku, że tak nie jest.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size:130%;&quot;&gt;Dlaczego nastawiam budzik na 5 AM?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Po pierwsze(najważniejsze): mogę więcej zrobić!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Po drugie: mam dużo więcej czasu na robienie rzeczy, które są bardziej interesujące niż spanie. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Po trzecie: wielu ludzi sukcesu tak robi.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Po czwarte odczuwam mniej stresu w ciągu dnia i wiem, że czas nie przecieka mi przez palce. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wieczorem gdy kładę się spać wystarczy, że pomyślę co będę robił rano i z miłą chęcią nastawiam budzik. W trakcie studiów wstawałem zwykle około 6.30 od poniedziałku do piątku, zaś w weekendy budziłem się jak popadnie. Wtedy mogłem sobie na to pozwolić. Teraz mam więcej obowiązków i bardziej szanuję czas. Pobudka niemal każdego dnia o 5 rano pozwala mi zyskać dodatkowe 10 – 15 godzin tygodniowo.  &lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Nazywam to &quot;ósmym dniem&quot; &lt;/span&gt;:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aktualnie zanim wyjdę do szpitala około 7.30:&lt;br /&gt;- czytam psalm – 5 min&lt;br /&gt;- ćwiczę jogę – 10 cykli asany &quot;Powitanie słońca&quot; – 10 min&lt;br /&gt;- robię 50 pompek, 50 brzuszków i 10 podciągnięć na drążku – 10 min&lt;br /&gt;- biorę prysznic, golę się, myję zęby - 20 min&lt;br /&gt;- przygotowuję i zjadam spokojnie śniadanie - 20 min&lt;br /&gt;- czytam prasę medyczną – 30 minut&lt;br /&gt;- uczę się angielskiego; na przemian jednego dnia powtarzam słówka z programem Supermemo,   zaś drugiego gramatykę z książką „How English Works” Swana - 30 min&lt;br /&gt;- przeglądam raz jeszcze plan dnia napisany wieczorem – 10 min&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Razem wszystkie te czynności zajmują mi około 135 min. Wstaję o 5 a wychodzę o 7.30. Pozostały ze 150 minut kwadrans traktuję jako wentyl bezpieczeństwa – by ze wszystkim spokojnie zdążyć. Niektórzy nie robią tyle w ciągu całego dnia...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Jakie są tego konsekwencje?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;Już od rana jestem rozciągnięty, zarówno na poziomie fizycznym jak i psychicznym.&lt;br /&gt;Po wartościowym śniadaniu jestem napompowany energią i mój mózg pracuje na pełnych obrotach. Pozostaję na bieżąco z prasą fachową, szlifuję angielski i nigdy w ciągu dnia(aż do wieczora) nie zastanawiam się co mam robić. W nocy zaś śpię jak należy – zasypiam po kilku minutach od wejścia do łóżka. Mało tego, że nie mam żadnych problemów ze snem – sypiam znakomicie. Najlepszą zaś sprawą jest to, że starcza mi czasu na wszystko co ważne i &lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;nigdy nie mówię: &quot;Nie mam czasu&lt;/span&gt;!&quot;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Codzienne nastawianie budzika 30 minut wcześniej w skali roku daje ponad 180 godzin. To więcej niż cały miesiąc pracy na pełnym etacie(40 godzin tygodniowo). Odpowiednio 90 minut, to prawie 3 miesiące! &lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Zaś w ciągu dekady to dodatkowe 2,5 roku!&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;To niesamowite i cudowne!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Pierwotnie ten post miał skończyć się tutaj, ale...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zanim go opublikowałem poprosiłem moją dziewczynę by przejrzała wersję beta. Kamila powiedziała: &quot;Wynika z tego, że jesteś robotem, a przecież nie jesteś! Powinieneś  jakoś o tym napisać.&quot;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po wcześniejszym obejrzeniu poniższego skeczu kabaretu Hrabi, nie miałem wyjścia...&lt;br /&gt;&lt;object height=&quot;350&quot; width=&quot;425&quot;&gt;&lt;param name=&quot;movie&quot; value=&quot;http://www.youtube.com/v/36iNMV3_E8s&quot;&gt;&lt;param name=&quot;wmode&quot; value=&quot;transparent&quot;&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/36iNMV3_E8s&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; wmode=&quot;transparent&quot; height=&quot;350&quot; width=&quot;425&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Napisałem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rano zawsze staram się zrobić ile tylko mogę. Czasami gdy mam gorszy dzień nie robię pompek, brzuszków, nie podciągam się na drążku i nie czytam prasy - innymi słowy coś mi umyka.&lt;br /&gt;Nie lubię się zmuszać. Gdy moja motywacja słabnie - daję sobie czas. Zwalniam, by za dzień, dwa przyspieszyć i znowu biec w jednym tempie razem z moimi ambicjami.&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Jesteśmy tylko ludźmi - warto o tym pamiętać!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spróbuj jutro wstać 30 min wcześniej. Zaplanuj dzisiaj wieczorem na te pół godziny tylko jedną czynność do zrobienia. Może to być spacer z psem, spokojne śniadanie, albo napisanie posta na blog. Zaplanuj, że będziesz robić coś co lubisz. Gdy wejdzie Ci to w nawyk, zaplanuj kolejną rzecz i znowu nastaw alarm  o 30 minut wcześniej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Małymi kroczkami można dojść gdzie tylko  się chce nie męcząc się zbytnio.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam&lt;br /&gt;Konrad&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. Co robisz rano przed wyjściem z domu by wskoczyć na pełne obroty?&lt;br /&gt;Podziel się z nami swoim patentem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Jeśli podobał Ci się ten artykuł &lt;a href=&quot;http://www.wykop.pl/link/17027/osmy-dzien-tygodnia.html&quot;&gt;wykop go!&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;&lt;br /&gt;Zaś jeśli chcesz zrozumieć Panią Wandzię ze skeczu i wiele innych spraw: najnowsza książka autora &lt;a href=&quot;http://www.lideria.pl/sklep/opis?nr=90484&amp;idp=715&quot;&gt;&quot;Inteligencji emocjonalnej&quot;&lt;/a&gt; - &lt;a href=&quot;http://www.lideria.pl/sklep/opis?nr=114713&amp;amp;idp=715&quot;&gt;&quot;Inteligencja społeczna&quot;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;</description><link>http://lulubezbolu.blogspot.com/2007/05/smy-dzie-tygodnia-czyli-dlaczego-wstaj.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><thr:total>22</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8449448427850904310.post-3032152015143643164</guid><pubDate>Sun, 20 May 2007 10:27:00 +0000</pubDate><atom:updated>2007-05-20T13:11:38.573+02:00</atom:updated><title>Kto jeszcze chce zadać pytanie dotyczące snu i otrzymać za darmo odpowiedź?</title><description>&lt;span style=&quot;font-size:100%;&quot;&gt;Lulu bez bólu ma zaledwie tydzień, a wczoraj odwiedziło nas 221 osób - to niesamowite!&lt;br /&gt;Dziękuję serdecznie za pierwsze komentarze: gkfuzja, mav, myslibor i luktom!&lt;br /&gt;Jestem dość zabiegany, dlatego umówmy się, że na komentarze i pytania zadane w tygodniu będę odpowiadał przed południem w niedzielę.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size:100%;&quot;&gt;&lt;br /&gt;Zachęcam do komentowania i zadawania pytań.&lt;br /&gt;Pozdrawiam Konrad&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s.&lt;a href=&quot;http://lulubezbolu.blogspot.com/2007/05/co-dzisiaj-ci-si-nio.html&quot;&gt; tutaj&lt;/a&gt; możesz opowiedzieć o swoim niezwykłym śnie&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;</description><link>http://lulubezbolu.blogspot.com/2007/05/kto-jeszcze-chce-zada-pytanie-dotyczce.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><thr:total>41</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8449448427850904310.post-8118546757447553749</guid><pubDate>Thu, 17 May 2007 05:40:00 +0000</pubDate><atom:updated>2007-05-17T07:46:40.201+02:00</atom:updated><title>Czy wiesz, że pozycja podczas spania ujawnia Twoją osobowość?</title><description>&lt;a onblur=&quot;try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}&quot; href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh6j7-z1FM2Q89La7JMs890E2TLPY178ksJlzCa2eomxcnsIC9csFHtRSkV7QeepHm3ebtzlHh6W3BgaCneu0hwEK1OzwB8eGDr-xK-vt2kh3ocdhB9uBZkbtw2yMFkKrxWc6uHQwifC-IT/s1600-h/pozycje.gif&quot;&gt;&lt;img style=&quot;margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh6j7-z1FM2Q89La7JMs890E2TLPY178ksJlzCa2eomxcnsIC9csFHtRSkV7QeepHm3ebtzlHh6W3BgaCneu0hwEK1OzwB8eGDr-xK-vt2kh3ocdhB9uBZkbtw2yMFkKrxWc6uHQwifC-IT/s400/pozycje.gif&quot; alt=&quot;&quot; id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5065401341793668002&quot; border=&quot;0&quot; /&gt;&lt;/a&gt;Profesor Idzikowski - brytyjski naukowiec twierdzi, że to jak śpimy jest przejawem naszej osobowości. Kilka miesięcy obserwował on gości jednego z hoteli najpierw w nocy, potem w dzień i na tej podstawie wyodrębnił sześć pozycji w jakich zasypiamy, mających bezpośredni związek z tym jacy jesteśmy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Pozycja embrionalna&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Osoby śpiące w ten sposób często nie okazują swoich emocji -  na zewnątrz są &quot;twarde&quot;, choć tak naprawdę są bardzo wrażliwe. Mogą być nieśmiałe kiedy pierwszy raz spotykają nową osobę, ale zwykle trwa to krótko i szybko się odprężają. Pozycja embrionalna w badaniu profesora Idzikowskiego występowała najczęściej: 410 przypadków na 1000 badanych. Co ciekawe kobiety sypiają w tej pozycji dwa razy częściej niż mężczyźni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Pozycja drewnianego kloca&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Osoby śpiące na boku, z ramionami ułożonymi wzdłuż tułowia nie lubią się przemęczać,&lt;br /&gt;najczęściej są konformistami, ufają silniejszym od siebie. Zdarza im się, że są naiwne i bezkrytyczne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Pozycja tęskniącego&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Osoby śpiące na boku, z ramionami po obu stronach wyciągniętymi do przodu są osobami otwartymi, ale mogą być podejrzliwe i nieufne. Często wiele czasu zajmuje im podjęcie decyzji. Kiedy jednak już to nastąpi bardzo niechętnie ją zmieniają.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Pozycja żołnierza&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Osoby śpiące na plecach z ramionami ułożonymi przy bokach tułowia są zwykle ciche i zdystansowane. Nie lubią wybrzydzać, ale sobie i innym stawiają wysokie wymagania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Pozycja na brzuchu&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Osoby śpiące na brzuchu z ramionami ułożonymi wokół poduszki i głową obróconą na jedną stronę często są towarzyskie i zuchwałe. Bywają nerwowe, nie radzą sobie z krytyką i w ekstremalnych sytuacjach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;Pozycja rozgwiazdy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Osoby śpiące na plecach z ramionami wokół poduszki zwykle łatwo nawiązują znajomości, są dobrymi przyjaciółmi  ponieważ lubią słuchać i pomagać innym w potrzebie. Zwykle nie lubią być w centrum uwagi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozostałe osoby biorące udział w badaniu deklarowały, że zasypiają w różnych pozycjach lub nie wiedzą jak.</description><link>http://lulubezbolu.blogspot.com/2007/05/czy-wiesz-e-pozycja-podczas-spania_16.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh6j7-z1FM2Q89La7JMs890E2TLPY178ksJlzCa2eomxcnsIC9csFHtRSkV7QeepHm3ebtzlHh6W3BgaCneu0hwEK1OzwB8eGDr-xK-vt2kh3ocdhB9uBZkbtw2yMFkKrxWc6uHQwifC-IT/s72-c/pozycje.gif" height="72" width="72"/><thr:total>4</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8449448427850904310.post-1281181383769982658</guid><pubDate>Wed, 16 May 2007 05:30:00 +0000</pubDate><atom:updated>2007-05-18T13:35:14.493+02:00</atom:updated><title>Jak stać się rannym ptaszkiem?</title><description>&lt;span style=&quot;font-size:100%;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-style: italic;font-family:arial;&quot; &gt;Dobrze jest wstawać przed świtem, nawyk taki zapewnia zdrowie, dobrobyt i mądrość.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-style: italic;font-family:arial;&quot; &gt;Arystoteles&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family:arial;&quot;&gt;Czy rannym ptaszkiem trzeba się urodzić, czy też można nauczyć się nim być? Ja zdecydowanie się tego nauczyłem. We wczesnych latach dwudziestych mojego życia, rzadko kiedy kładłem się spać przed północą i zasypiałem późno. Konsekwencją tego było, że w ciągu dnia wskakiwałem na wysokie obroty dopiero późnym popołudniem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family:arial;&quot;&gt;Po pewnym czasie zorientowałem się, że nie mogę lekceważyć zależności pomiędzy sukcesem a wczesnym wstawaniem. Przy kilku okazjach, kiedy zdarzyło mi się wstać wcześniej zauważyłem, że moja produktywność jest prawie zawsze wyższa, nie tylko rano, ale także i w ciągu całego dnia. Ponadto znacząco poprawiało się moje samopoczucie. Będąc facetem, który ma w zwyczaju osiągać wytyczone sobie cele postanowiłem, że stanę się rannym ptaszkiem. W tym celu nastawiłem swój budzik na piątą rano.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family:arial;&quot;&gt;... i następnego dnia obudziłem się tuż przed południem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family:arial;&quot;&gt;Próbowałem wielokrotnie i za każdym razem miałem poczucie, że prawie mi się udało byłem bardzo blisko. Tłumaczyłem sobie, że widocznie urodziłem się bez genu &quot;rannego ptaszka&quot;. Kiedykolwiek mój budzik zaczynał dzwonić moją pierwszą myślą było by: jak najszybciej wyłączyć ten piekielny hałas i pójść dalej spać. Tak działo się przez kilka lat, do czasu gdy natrafiłem na pewien artykuł - badanie snu, który uświadomił mi, że próbowałem rozwiązać ten problem od niewłaściwej strony. Wystarczyło mi, że raz zastosowałem się do wskazówek zawartych w tym artykule i od tamtego czasu jestem rannym ptaszkiem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family:arial;&quot;&gt;Trudno jest stać się rannym ptaszkiem stosując złą strategię. Ale z dobrą strategią jest to stosunkowo łatwe.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family:arial;&quot;&gt;Najczęstszą złą strategią jest ta: zakładasz, że jeśli pójdziesz do łóżka wcześniej, to wcześniej wstaniesz. Ustalasz ile średnio sypiasz i przesuwasz wszystko do tyłu o kilka godzin. Jeśli zwykle śpisz od północy do ósmej, to wyobrażasz sobie, że kiedy położysz się do łóżka o 22, to wstaniesz o 6. Brzmi to całkiem sensownie, ale niestety nie działa.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family:arial;&quot;&gt;Wydaje się, że istnieją dwa główne podejścia do myślenia o spaniu. Pierwsze mówi, że powinieneś iść do łóżka i wstawać każdego dnia o tej samej porze. To tak jakby nastawiać budzik na rano i na wieczór by wiedzieć o której porze wskoczyć i wyjść z łóżka. Innymi słowy próbujesz spać taką samą liczbę godzin każdej nocy. Wydaje się to być całkiem praktyczne gdyż w nowoczesnym społeczeństwie potrzebujemy mieć w naszych kalendarzach, stałe punkty dnia by móc rozplanować zmienną resztę.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family:arial;&quot;&gt;Drugie mówi, że powinieneś wsłuchiwać się w potrzeby swojego ciała i kłaść się do łóżka, kiedy jesteś zmęczony i wstawać kiedy naturalnie się obudzisz. To podejście jest głęboko zakorzenione w biologii. Nasze ciała powinny wiedzieć ile odpoczynku potrzebujemy, więc powinniśmy ich słuchać.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family:arial;&quot;&gt;Metodą prób i błędów na sobie doszedłem do wniosku, że obie szkoły myślenia o spaniu są prawie optymalne i obie są niewłaściwe jeśli zależy Ci na &quot;produktywności&quot; w ciągu dnia. Oto dlaczego.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family:arial;&quot;&gt;Jeśli będziesz spał zawsze tą samą określoną liczbę godzin, czasami zdarzy Ci się pójść do łóżka kiedy nie będziesz wystarczająco śpiący. Jeśli zaśnięcie zajmuje Ci więcej niż pięć minut wieczorem, znaczy to, że nie jesteś wystarczająco śpiący i tracisz swój czas leżąc i nie mogąc zasnąć. Inny problem wynika już z samego błędnego założenia, że potrzebujesz tej samej liczby godzin snu każdej nocy. Nie jest, tak - Twój sen czasami potrzebuje zmiany.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family:arial;&quot;&gt;Jeśli będziesz bazował na tym, co mówi Ci Twoje ciało prawdopodobnie będziesz spał więcej niż potrzebujesz - często dużo za dużo - nawet dodatkowe 10 do 15 godzin w ciągu tygodnia(ekwiwalent całego dnia). Wielu osobom, które sypiają w ten sposób sen zajmuje ponad 8 godzin, co jest zwykle za dużo i nie zdrowo. Twoje poranki kiedy wstajesz o różnych porach stają się mniej przewidywalne. Trudno będzie Ci cokolwiek zaplanować na rano. Ponieważ nasze naturalne rytmy biologiczne dostrojone są do 24-godzinnego zegara, po pewnym czasie możesz zauważyć, że &quot;stałe&quot; godziny Twojego snu zaczną dryfować.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family:arial;&quot;&gt;Moim zdaniem optymalnym rozwiązaniem jest kombinacja obu podejść. Mimo iż, jest to bardzo proste i wiele rannych ptaszków robi tak nawet o tym nie myśląc - dla mnie był to prawdziwy przełom w sposobie myślenia o spaniu. Rozwiązanie polega na chodzeniu do łóżka wtedy i tylko wtedy kiedy jest się sennym i wstawaniu każdego dnia o stałej porze (7 dni w tygodniu). Toteż wstaję codziennie o 5 rano, ale kładę się spać o różnych porach.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family:arial;&quot;&gt;Idę do łóżka kiedy jestem zbytnio senny, by się do niego nie położyć. Moja próba senności, polega na tym, że gdy nie jestem w stanie przeczytać jednej, dwóch stron w książce bez podsypiania - wiem, że jestem już gotowy pójść do łóżka. Efektem tego jest, że gdy znajdę się pod kołdrą zasypiam w ciągu trzech minut. Kładę się wygodnie i natychmiast odpływam.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family:arial;&quot;&gt;Czasami kładę się spać o 21.30, kiedy indziej siedzę do północy. Zwykle robię to między 22 a 23. Jeśli nie jestem śpiący siedzę, aż oczy same zaczną mi się zamykać. Czytanie przed snem jest świetną sprawą, dzięki temu wiem, kiedy jestem wystarczająco śpiący by położyć się spać.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family:arial;&quot;&gt;Kiedy mój budzik dzwoni rano wyłączam go, przeciągam się przez kilka sekund i wstaję. Nie myślę o tym by spać dalej. Nauczyłem się, że im dłużej leżę, tym bardziej zachciewa mi się spać. Nie pozwalam sobie na rozmowę z sobą samym o korzyściach płynących z przespania się do kolejnego alarmu. Nawet jeśli chce mi się spać wstaję bezzwłocznie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family:arial;&quot;&gt;Po kilku dniach używania tego sposobu odkryłem, że mój rytm snu stał się bardziej naturalny. Jeśli jednej nocy śpię mniej, następnym razem automatycznie kładę się spać wcześniej i kolejnej nocy śpię więcej. Zaś jeśli mam więcej energii i nie jestem zmęczony to śpię mniej. Moje ciało nauczyło się informować mnie kiedy powinienem kłaść się spać, ponieważ wie, że zawsze wstaję o tej samej porze.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family:arial;&quot;&gt;Efektem ubocznym jest, że średnio śpię około 90 minut mniej każdej nocy a mimo to czuję się bardziej wypoczęty. Po prostu przesypiam prawie zawsze cały czas który jestem w łóżku.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family:arial;&quot;&gt;Przeczytałem, że najczęściej osobami cierpiącymi na bezsenność są te, które chodzą do łóżka gdy nie są senne. Jeśli nie czujesz się śpiący i nie możesz zasnąć wyjdź na chwilę z łóżka. Postaw opór snowi do czasu gdy Twoje ciało zacznie uwalniać substancje, powodujące, że zachce Ci się spać. Jeśli będziesz kładł się do łóżka gdy jesteś senny i wstawał w ustalonym czasie wyleczysz swoją bezsenność. Pierwszej nocy położysz się późno, ale zaśniesz w odpowiedni sposób. Pierwszego dnia może być Ci trudno wstać wcześnie, zaledwie po kilku godzinach snu, ale będziesz wtedy zmęczony i następnym razem położysz się wcześniej. Po kilku dniach złapiesz naturalny rytm i nauczysz się chodzić spać zawsze w ten sam sposób - kiedy chce Ci się spać.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family:arial;&quot;&gt;Zatem jeśli chcesz stać się rannym ptaszkiem lub jeśli pragniesz bardziej panować nad swoim snem wypróbuj ten sposób:&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt; kładź się do łóżka tylko gdy jesteś śpiący i wstawaj o stałej porze każdego dnia.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family:arial;&quot;&gt;Powyższy post jest próbą przetłumaczenia artykułu Steve`a Pavliny. Oryginał po angielsku dostępny &lt;a href=&quot;http://www.stevepavlina.com/blog/2005/05/how-to-become-an-early-riser/&quot;&gt;tutaj.&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-weight:bold;&quot;&gt;wykop ten artykuł &lt;a href=&quot;http://www.wykop.pl/link/16762/jak-stac-sie-rannym-ptaszkiem.html&quot;&gt;tutaj&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;</description><link>http://lulubezbolu.blogspot.com/2007/05/jak-sta-si-rannym-ptaszkiem.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><thr:total>8</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8449448427850904310.post-416565883655635510</guid><pubDate>Mon, 14 May 2007 14:42:00 +0000</pubDate><atom:updated>2007-05-16T08:42:20.757+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">dziennik snów</category><title>Poznaj siebie! Czy już prowadzisz dziennik snów?</title><description>&lt;a onblur=&quot;try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}&quot; href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjKrhp_mb4NUi732YWyPYvKEmlvvmthTHI1O1ceCAMXaroBJiShrTeg3KamdK2C60amQp_NXvPtvFY10oECVeODaO2D4Bff0pgcDjrpVy8VhMQycxvrlVlHtGvu-onueYMfHa5a9sueUE_-/s1600-h/misiek.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 203px; height: 153px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjKrhp_mb4NUi732YWyPYvKEmlvvmthTHI1O1ceCAMXaroBJiShrTeg3KamdK2C60amQp_NXvPtvFY10oECVeODaO2D4Bff0pgcDjrpVy8VhMQycxvrlVlHtGvu-onueYMfHa5a9sueUE_-/s200/misiek.jpg&quot; alt=&quot;&quot; id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5064432509104316994&quot; border=&quot;0&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;font-size:100%;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family:arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;Zainfekowany przykrymi myślami stan psychiczny jest najczęstszą przyczyną występowania zaburzeń snu. Nie można spać gdy świadomość wypełniona jest lękiem, gniewem albo agresją. Często bywa, że nie jesteśmy zupełnie świadomi dlaczego tak właśnie jest? By się z tym uporać proponuję Ci podobnie jak Sokrates:&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family:arial;&quot;&gt; Poznaj siebie! Poznaj siebie poprzez analizę swoich snów. W tym celu załóż dziennik snów. Pomysł z dziennikiem snów zaczerpnąłem z książki Patricka Fanninga i Matthew McKay`a &quot;Być mężczyzną we współczesnym zwariowanym świecie&quot; poniżej fragment:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left; font-style: italic;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size:100%;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;font-family:arial;&quot; &gt;Dziennik snów&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style=&quot;font-size:100%;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-style: italic;font-family:arial;&quot; &gt;&lt;br /&gt;1. Zanim zaśniesz, powiedz sobie: &quot;Będzie mi się coś śniło i zapamiętam to.&quot;&lt;br /&gt;2. Miej przy łóżku notes i ołówek lub magnetofon&lt;br /&gt;3. Kiedy obudzisz się w środku nocy lub nad ranem, nie wstawaj od razu ani nie zmieniaj pozycji. Przypomnij sobie sny i przeżyj jeszcze raz. Odtwórz je wyraźnie w pamięci.&lt;br /&gt;4. Powoli wyciągnij rękę, jeżeli trzeba zapal światło, włóż okulary, weź notes, ołówek lub sięgnij po magnetofon. Zapisz lub nagraj wszystkie szczegóły, jakie zapamiętałeś. Nie staraj się natychmiast doszukiwać w nich sensu. Nie próbuj układać całych zdań. Zanotuj ile zdołasz.&lt;br /&gt;5. Nie przejmuj się, jeśli postacie ze snu czy szczegóły scenerii ciągle się zmieniają, tak że nie możesz zanotować wszystkich niuansów i zmian. Wybierz jedna osobę i jedno miejsce, które wyda Ci się interesujące, i opisz je w dzienniku. Dokładność oraz precyzja są mniej istotne niż, to, by uchwycić jak najwięcej szczegółów - zanim sen zatrze się w pamięci.&lt;br /&gt;6. Nie przejmuj się, jeśli z początku nie będziesz w stanie zapamiętać żadnego snu. Każdy z nas śni co noc. Miej pod ręką notes i powtarzaj sobie: &quot;Zapamiętam moje sny&quot;. Im więcej uwagi poświęcisz snom, tym więcej ich zapamiętasz. Okażą się też one wówczas żywsze i bardziej interesujące.&lt;br /&gt;7. Możesz nie tylko zapisywać lub nagrywać, ale również rysować sen.&lt;br /&gt;8. Od czasu do czasu w ciągu dnia przerwij tok zajęć i przypomnij sobie swój sen. Zapytaj siebie, co może on oznaczać. Niektóre sny są bardzo oczywiste, a inne tajemnicze.&lt;br /&gt;9. Nie martw się, jeśli czasami we śnie pojawi się seks, przemoc, czy dziwaczne zachowanie. Nad snami nie można świadomie panować. Nawet jeśli śnisz o czymś, nie oznacza to, że tak właśnie będziesz się zachowywał lub, że powinieneś mieć poczucie winy z tego powodu. Gdyby koszmary nocne lub sny o krwawej przemocy pojawiały się często i prześladowały cię również w ciągu dnia, porozmawiaj o tym z terapeutą.&lt;br /&gt;10. Jeśli chcesz dokładnie przeanalizować swoje sny, pomocne wskazówki znajdziesz w wielu książkach. Podpowiedzą ci one znaczenie symboli, postaci, zachowań, które często pojawiają się w snach. Na początek jednak wystarczy prowadzenie dziennika oraz interpretacja oparta na zdrowym rozsądku. W wielu systemach analizy snów stosuje się prostą zasadę: można przyjąć, że każda osoba pojawiająca się we śnie to twoje alter ego. Taka interpretacja nie zawsze okazuje się logiczna, często jednak wywołuje ciekawe refleksje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Brett tak opisał swój sen: &quot;Ze swoim kuzynem Carlem jechałem samochodem typu pikap. Chciałem pojechać na ryby, ponieważ był dobry dzień na okonie, ale Carl się nie zgodził. Musieliśmy dojechać do granicy stanu przed południem, aby na czas dostarczyć ważne dokumenty. Jechałem więc dalej, bardzo smutny i sfrustrowany tym, że nie mogę pójść powędkować&quot;.&lt;br /&gt;Był to zwyczajny sen - pozornie nic ciekawego się w nim nie działo, tym bardziej że Brett od wielu już lat nie chodził na ryby i nie widywał się z kuzynem Carlem. Sen jednak był bardzo żywy i Brett pamiętał go wyraźnie przez jakiś czas po zapisaniu. W końcu uświadomił sobie, że Carl to on sam, a raczej ta część jego samego, która &quot;dbała o interesy&quot;. Łowienie ryb symbolicznie oznaczało spontaniczność, folgowanie sobie i radość życia. Decyzja dostarczenia dokumentów na granicę to symbol odpowiedzialności i obowiązkowości - aspekty osobowości Bretta, które właśnie zaczął sobie uświadamiać i które mu ciążyły. Doszedł on dzięki tej analizie do wniosku, że musi wziąć dzień wolnego, aby zrobić coś dla rozrywki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family:arial;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-style: italic;&quot;&gt;Czy dziennik snów to pomysł dla Ciebie? Sprawdź to jeszcze dzisiaj.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uwaga!&lt;br /&gt;Jeśli wahasz się czy założyć dziennik, to skopiuj co należy do edytora tekstu, wydrukuj tę stronę bez reklam, połóż kartkę przy łóżku i przemyśl sprawę.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;</description><link>http://lulubezbolu.blogspot.com/2007/05/za-dziennik-snw-poznaj-siebie.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjKrhp_mb4NUi732YWyPYvKEmlvvmthTHI1O1ceCAMXaroBJiShrTeg3KamdK2C60amQp_NXvPtvFY10oECVeODaO2D4Bff0pgcDjrpVy8VhMQycxvrlVlHtGvu-onueYMfHa5a9sueUE_-/s72-c/misiek.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>4</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8449448427850904310.post-3298271670999592902</guid><pubDate>Sun, 13 May 2007 11:38:00 +0000</pubDate><atom:updated>2007-05-20T13:00:40.096+02:00</atom:updated><title>Kto jeszcze chce opowiedzieć o swoim śnie i dowiedzieć się co o tym sądzą inni?</title><description>&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;;font-family:arial;font-size:100%;&quot;  &gt;Co śniło Ci się dzisiaj w nocy? Pamiętasz jeszcze? Jeśli masz ochotę podzielić się z innymi swoim snem zrób to tutaj. Zobacz jak zareagują na niego inni. Może ktoś podejmie się próby zinterpretowania go? Jeśli masz ochotę, to &lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: rgb(0, 0, 0);font-family:arial;font-size:100%;&quot;  &gt;napisz o swoim śnie w komentarzu&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: rgb(204, 51, 204);font-family:arial;font-size:100%;&quot;  &gt; &lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;;font-family:arial;font-size:100%;&quot;  &gt;do tego posta. Życzę Ci dostatku weny twórczej.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;;font-family:arial;font-size:130%;&quot;  &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://lulubezbolu.blogspot.com/2007/05/co-dzisiaj-ci-si-nio.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><thr:total>3</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8449448427850904310.post-2794011435645538516</guid><pubDate>Sun, 13 May 2007 11:33:00 +0000</pubDate><atom:updated>2007-05-21T19:04:49.131+02:00</atom:updated><title>Czy Twój sen jest już z każdą nocą bardziej doskonały?</title><description>&lt;a onblur=&quot;try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}&quot; href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEggXzw_70dQa-5PeEbOGZAmlx0oAeZLzajHLy32eiU7j0Om6xpNHPSrjTA7dooB0kIAtX2KML9AA-PvBGBn1SIVdTJB8G4XQUwbHBzE0S8hxe3c32NKCU12TEpMo4NMMS5yUTY3UuZCxbs-/s1600-h/lalunia.jpg&quot;&gt;&lt;img style=&quot;margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 222px; height: 196px;&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEggXzw_70dQa-5PeEbOGZAmlx0oAeZLzajHLy32eiU7j0Om6xpNHPSrjTA7dooB0kIAtX2KML9AA-PvBGBn1SIVdTJB8G4XQUwbHBzE0S8hxe3c32NKCU12TEpMo4NMMS5yUTY3UuZCxbs-/s200/lalunia.jpg&quot; alt=&quot;&quot; id=&quot;BLOGGER_PHOTO_ID_5064012306683945474&quot; border=&quot;0&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;;font-family:arial;font-size:100%;&quot;  &gt;Nawet najdłuższa podróż zaczyna się od pierwszego kroku. Mam na myśli podróż w stronę lepszego życia.&lt;br /&gt;Pierwszym krokiem na tej drodze może być postanowienie &lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;;font-family:arial;font-size:100%;&quot;  &gt;wyspania się dziś w nocy. To bardzo ważne postanowienie. Zastanów się, co możesz zrobić dzisiaj, by jutro być lepiej wyspanym? Co możesz zmienić?&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;;font-family:arial;font-size:100%;&quot;  &gt; Nie myśl o tym, na co nie masz wpływu, co Cię denerwuje - to tylko strata energii.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;;font-family:arial;font-size:100%;&quot;  &gt; Skup się na tym co możesz zmienić na lepsze tu i teraz. &lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;;font-family:arial;font-size:100%;&quot;  &gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;color: rgb(0, 0, 0); font-weight: bold;&quot;&gt;By wyspać się w nocy już w dzień musisz pomyśleć o śnie. Wystarczy odpowiednio pomyśleć.&lt;/span&gt; Wierzę, że Ci się uda!&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;;font-family:arial;font-size:100%;&quot;  &gt; Życzę Ci dobrego, głębokiego snu dzisiaj i każdej nocy!&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;;font-family:arial;font-size:130%;&quot;  &gt;&lt;span style=&quot;font-size:100%;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;</description><link>http://lulubezbolu.blogspot.com/2007/05/postanw-e-kadej-nocy-twj-sen-bdzie.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEggXzw_70dQa-5PeEbOGZAmlx0oAeZLzajHLy32eiU7j0Om6xpNHPSrjTA7dooB0kIAtX2KML9AA-PvBGBn1SIVdTJB8G4XQUwbHBzE0S8hxe3c32NKCU12TEpMo4NMMS5yUTY3UuZCxbs-/s72-c/lalunia.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-8449448427850904310.post-2442740756783934469</guid><pubDate>Sun, 13 May 2007 11:30:00 +0000</pubDate><atom:updated>2007-05-16T08:48:16.179+02:00</atom:updated><title>Co zrobić by się wyspać?</title><description>&lt;span style=&quot;;font-family:arial;font-size:100%;&quot;  &gt;    Bez snu nie da się żyć. Zarówno Ty jak i ja by optymalnie funkcjonować w ciągu dnia musimy dobrze wyspać się w nocy. Co zrobić by się wyspać? Oto jest pytanie!&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;;font-family:arial;font-size:100%;&quot;  &gt;&lt;br /&gt;Nie ma żadnego magicznego przepisu czy cudownej tabletki rozwiązującej ten problem.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;;font-family:arial;font-size:100%;&quot;  &gt; Dlatego właśnie &lt;span style=&quot;color: rgb(0, 0, 0); font-weight: bold;&quot;&gt;z wszystkich sił, z pasją i pełnym zaangażowaniem będę starał się by Twój sen sprawiał, że się wyśpisz&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: bold;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: rgb(0, 0, 0);&quot;&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;;font-family:arial;font-size:100%;&quot;  &gt;&lt;br /&gt;Życzę Ci dobrego, głębokiego snu dzisiaj i każdej nocy!&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;;font-family:arial;font-size:100%;&quot;  &gt;Zapraszam do częstego odwiedzania bloga.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;;font-family:arial;font-size:100%;&quot;  &gt;&lt;span&gt;lekarz Konrad Kokurewicz&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;</description><link>http://lulubezbolu.blogspot.com/2007/05/co-zrobi-by-si-wyspa.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><thr:total>0</thr:total></item></channel></rss>