<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:blogger='http://schemas.google.com/blogger/2008' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-3435922087485985020</id><updated>2024-10-05T04:06:46.435+02:00</updated><title type='text'>Mama i ja  </title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default?redirect=false'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default?start-index=26&amp;max-results=25&amp;redirect=false'/><author><name>Bankierka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07016807213360359763</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBLLHDzen8633jH6OSBoXHcTRjL3sn7lyFFq7WgGBE2eBBWyzwRfowAkt7Vc_Tv5SxYH8PZta9iG2SfNajhKOoTUoCCdYEqQpYy1qoRtV_nsK4N8oOQ3UESCgjhEzZGQ/s220/20110522-DSC_9582.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>517</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3435922087485985020.post-5160887405032663650</id><published>2014-11-19T23:51:00.000+01:00</published><updated>2014-11-19T23:51:00.094+01:00</updated><title type='text'>Jakie dodatki dobrać do ubrań ciążowych?</title><content type='html'>&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;
Jakie dodatki dobrać do ubrań ciążowych?&lt;/h2&gt;
&lt;br /&gt;Autor: &lt;b&gt;monika_rys&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Modne ubrania ciążowe to hit ostatnich lat. Na rynku jest dostępny coraz większy wybór kobiecych i kolorowych ciuszków dla przyszłych mam. Jednak sama odzież to nie wszystko. Przydałyby się jeszcze odpowiednie dodatki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jako przyszła mama z pewnością chcesz zapewnić sobie wygodę, ale nie chcesz jednocześnie rezygnować z atrakcyjnego wyglądu, ponieważ nie tylko komfort fizyczny, ale przede wszystkim psychiczny jest bardzo ważny. Jeśli będziesz mieć świadomość tego, że wyglądasz atrakcyjnie, na pewno będziesz czuć się dużo lepiej. Nic tak nie wpływa na dobre samopoczucie kobiety, jak przekonanie o własnej wartości. W ciąży także możesz czuć się znakomicie i wyglądać pięknie! Jeśli dopasujesz modną odzież, niewątpliwie będziesz się prezentować świetnie. Nie zapomnij jednak o odpowiednich dodatkach, które są nieodłącznym elementem każdej stylizacji.&lt;br /&gt;
Jak wiadomo – diabeł tkwi w szczegółach, dlatego nie możesz bagatelizować znaczenia akcesoriów. Jeśli nawet zdecydujesz się na modne spodnie czy sukienkę ciążową, powinnaś zadbać o to, aby dopasować do nich ciekawe i gustowne dodatki. Pamiętaj, że odpowiednio dobrane dodatki potrafią zdziałać cuda.&lt;br /&gt;
Jeśli zawsze kochałaś buty na obcasie, teraz, będąc w ciąży, wcale nie musisz z nich rezygnować. Najważniejsze jest byś wybrała wygodne i stabilne obuwie na grubszym korku. Sądzisz, że nie możesz teraz zakładać pasków? Mylisz się! Oczywiście, że możesz. Idealnie sprawdzi się cienki pasek, który będzie pasował do sukienki czy koszuli. Możesz go zawiązać ponad brzuchem, a będzie on wyglądał elegancko i nada ci stylu. Do odzieży ciążowej dobrze będą pasować różnego rodzaju apaszki, szale, chusty. Możesz je zarzucić na ramiona, przewiązać wokół szyi lub luźno opuścić na barki. Ten niepozorny detal na pewno będzie się znakomicie komponował z ciążową sukienką. Dobór torebki też jest również bardzo ważny. Najmodniejsze w tym sezonie kuferkowe torebki to top trend, którego nie powinnaś przegapić. Do takiej torebki zmieścisz niemal wszystko, czego potrzebujesz! Jest ona niezwykle poręczna i funkcjonalna, dlatego jest szczególnie polecana aktywnym kobietom, w tym także – aktywnym przyszłym mamom.&lt;br /&gt;
Jeśli chcesz być modna w ciąży – postaw na odpowiednie dodatki! Dodadzą ci one szyku i elegancji. Dobierz odpowiednie akcesoria do odzieży ciążowej, a z pewnością będziesz wyglądać atrakcyjnie i czuć się wyśmienicie!&lt;br /&gt;
&lt;hr /&gt;
Szukasz modnych ubrań ciążowych. Sprawdź &lt;a href=&quot;http://mytummy.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;My Tummy&quot;&gt;My Tummy&lt;/a&gt;!&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://artelis.pl/artykuly/60887/Jakie-dodatki-dobrac-do-ubran-ciazowych&quot; rel=&quot;follow&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;!--
google_ad_client = &quot;ca-pub-7141082199322414&quot;;
/* ft */
google_ad_slot = &quot;4993858758&quot;;
google_ad_width = 336;
google_ad_height = 280;
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;
src=&quot;http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js&quot;&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/feeds/5160887405032663650/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2014/11/jakie-dodatki-dobrac-do-ubran-ciazowych.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/5160887405032663650'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/5160887405032663650'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2014/11/jakie-dodatki-dobrac-do-ubran-ciazowych.html' title='Jakie dodatki dobrać do ubrań ciążowych?'/><author><name>Bankierka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07016807213360359763</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBLLHDzen8633jH6OSBoXHcTRjL3sn7lyFFq7WgGBE2eBBWyzwRfowAkt7Vc_Tv5SxYH8PZta9iG2SfNajhKOoTUoCCdYEqQpYy1qoRtV_nsK4N8oOQ3UESCgjhEzZGQ/s220/20110522-DSC_9582.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3435922087485985020.post-6687608228452306629</id><published>2014-11-18T23:20:00.000+01:00</published><updated>2014-11-18T23:20:05.325+01:00</updated><title type='text'>Pierwsze kroki w przedszkolu</title><content type='html'>&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;

Pierwsze kroki w przedszkolu&lt;/h2&gt;
Autorem artykułu jest N.D.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przychodzi czas, gdy maluch pójdzie wkrótce do przedszkola. Zazwyczaj jest to dla dziecka stresująca sytuacja, a adaptacja w nowym środowisku, wśród obcych dzieci i dorosłych bywa trudna. Aby kilkulatek bez trudu poszedł do przedszkola należy go odpowiednio przygotować.
&lt;br /&gt;
Pierwsze dni w &lt;a href=&quot;http://www.mamazone.pl/artykuly/starsze-dziecko/przedszkolak.aspx&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;przedszkolak&quot;&gt;przedszkolaka&lt;/a&gt; bywają stresujące również dla rodziców, którzy nie wiedzą, jak radzi sobie ich pociecha. Dlatego ważne jest, aby nie okazywać swojego stresu dziecku, a dodatkowo bardzo go wspierać. Ważne, aby rodzice zdawali sobie również sprawę z tego, że obawa i trema przed czymś zupełnie nowym jest naturalna i każde małe dziecko się z nią spotyka. Jednak zadaniem rodziców jest ułatwienie maluchowi przyzwyczajenia się do zajęć w przedszkolu. Dlatego też bardzo dobrze, jeśli rodzice przygotują swoją pociechę do tego wydarzenia i nie zaskoczą informacją o przedszkolu z dnia na dzień. Podczas rozmów z dzieckiem należy opowiadać mu o tym, co robią dzieci w przedszkolu, o zabawach, poznawaniu nowych kolegów i koleżanek, wycieczkach do parku czy harcach na placu zabaw. Pomocne w opowieściach i przedstawianiu przedszkolnego życia mogą być książeczki i bajeczki, np. o Misiu Uszatku.&lt;br /&gt;
Aby maluch łatwiej wszedł w tryb przedszkolny, należy zastosować go w domu. Dlatego też dobrze jest podawać posiłki o tej samej porze, położyć malucha na drzemkę poobiednią oraz bawić się w godzinach zabaw w przedszkolu. Zadowolony przedszkolak to samodzielny przedszkolak. Nie oczekujemy od kilkulatka pełnej samodzielności, jednak warto, aby ćwiczył podstawowe czynności tj. wycieranie pupy, mycie rączek, wiązanie bucików, ubieranie kurteczki czy zdejmowanie jej. Taka nabyta samodzielność pomoże dziecku odnaleźć się w przedszkolnych realiach i oszczędzi stresu np. podczas wizyt w toalecie czy podczas ubierania się na przedszkolny plac zabaw. Kolejnym krokiem w przygotowaniach do przedszkola jest uczenie go, że nie ma nic złego w tym, że nie ma przy nim mamy. Dobrym sposobem jest wyjście na zakupy i pozostawienie malucha pod opieką zaufanej koleżanki lub sąsiadki.&lt;br /&gt;
Pierwsze wyjścia mamy powinny być krótkie, półgodzinne, jednak z czasem można je wydłużyć nawet do dwóch – trzech godzin. Przyzwyczajone &lt;a href=&quot;http://www.mamazone.pl/artykuly/male-dziecko.aspx&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;małe dziecko&quot;&gt;małe dziecko&lt;/a&gt; będzie się pewniej czuło podczas pierwszych dni w przedszkolu. Wszystkie placówki mają w swoim harmonogramie dni otwarte, z których dobrze jest skorzystać. Warto pokazać dziecku jak wyglądają sale przedszkolne czy szatnia. Maluch poogląda zabawki i pozna panie, które będą się nim opiekować. Jeśli rodzice obawiają się o start dziecka w przedszkolu warto zorientować się, czy maluch może zacząć przychodzić do przedszkola np. tydzień szybciej i zostawać tylko na 2 – 3 godziny.&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Podczas pierwszych dni w przedszkolu wiele dzieci płacze i jest przestraszonych, co może udzielać się maluchowi.&lt;/strong&gt; Dlatego też opóźniony start przedszkolaka jest dobrym pomysłem, gdyż zadomowione inne dzieci przekonają nowicjusza, że wspólne spędzanie czasu jest miłe i przyjemne oraz, że wcale nie jest tak strasznie. Aby ułatwić dziecku pierwsze dni, rodzic musi trzymać fason nawet, gdy mu samemu kraje się serce przed pozostawieniem pociechy. Dzieci bardzo łatwo wyczuwają niepokój, stres i strach rodziców oraz z łatwością im się on udziela. Dlatego też nie wolno po pożegnaniu dziecka zaglądać do sali, gdyż zapłakane dziecko spędzi później pół dnia siedząc pod drzwiami z nadzieją, że rodzic ponownie zajrzy.&lt;br /&gt;
Aby chodzenie do przedszkola było łatwe i przyjemne dobrze jest pozytywnie nastawić malucha. Nie wolno straszyć dziecka opowieściami z cyku:&lt;em&gt; „Panie w przedszkolu zrobią z tobą porządek”&lt;/em&gt;. Ułatwienie pierwszych dni w przedszkolu sprawi, że dziecko chętnie będzie do niego chodziło.&lt;br /&gt;
---
    &lt;br /&gt;
N.I.&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;





&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif;&quot; title=&quot;Pierwsze kroki w przedszkolu&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: x-large;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;First steps in the nursery&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Autorem artykułu jest N.D.&quot;&gt;The author of this article is n.a.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Przychodzi czas, gdy maluch pójdzie wkrótce do przedszkola.&quot;&gt;There comes a time when the baby goes to kindergarten soon.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Zazwyczaj jest to dla dziecka stresująca sytuacja, a adaptacja w nowym środowisku, wśród obcych dzieci i dorosłych bywa trudna.&quot;&gt;This is usually a stressful situation for the child, and adaptation in the new environment, the foreign children and adults is sometimes difficult.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Aby kilkulatek bez trudu poszedł do przedszkola należy go odpowiednio przygotować.&quot;&gt;To a young child can easily go to kindergarten must be properly prepared.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Pierwsze dni w przedszkolaka bywają stresujące również dla rodziców, którzy nie wiedzą, jak radzi sobie ich pociecha.&quot;&gt;The first days in kindergarten can be stressful even for parents who do not know how to handle their kid.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Dlatego ważne jest, aby nie okazywać swojego stresu dziecku, a dodatkowo bardzo go wspierać.&quot;&gt;Therefore it is important to stress not to show your child, and in addition to support him very much.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Ważne, aby rodzice zdawali sobie również sprawę z tego, że obawa i trema przed czymś zupełnie nowym jest naturalna i każde małe dziecko się z nią spotyka.&quot;&gt;It is important that parents seemed to also realize that the fear and stage fright before something new is natural and every young child to meet her.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Jednak zadaniem rodziców jest ułatwienie maluchowi przyzwyczajenia się do zajęć w przedszkolu.&quot;&gt;But the task of parents is to help your child get used to classes in kindergarten.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Dlatego też bardzo dobrze, jeśli rodzice przygotują swoją pociechę do tego wydarzenia i nie zaskoczą informacją o przedszkolu z dnia na dzień.&quot;&gt;Therefore it is very good, if parents will prepare your child for this event and do not be surprised with the information about the kindergarten day.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Podczas rozmów z dzieckiem należy opowiadać mu o tym, co robią dzieci w przedszkolu, o zabawach, poznawaniu nowych kolegów i koleżanek, wycieczkach do parku czy harcach na placu zabaw.&quot;&gt;During the talks with the child should tell him about what children do in kindergarten, about games, getting to know new colleagues and friends, trips to the park or playground harcach.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Pomocne w opowieściach i przedstawianiu przedszkolnego życia mogą być książeczki i bajeczki, np. o Misiu Uszaty.&quot;&gt;Helpful in presenting nursery tales and life can be books and fairy tales, such as the Bear ear.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Aby maluch łatwiej wszedł w tryb przedszkolny, należy zastosować go w domu.&quot;&gt;To more easily entered toddler pre-school mode, use it at home.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Dlatego też dobrze jest podawać posiłki o tej samej porze, położyć malucha na drzemkę poobiednią oraz bawić się w godzinach zabaw w przedszkolu.&quot;&gt;Therefore, it is good to give meals at the same time, put your baby on his afternoon nap and play in the playground in kindergarten hours.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Zadowolony przedszkolak to samodzielny przedszkolak.&quot;&gt;Pleased is an independent preschool preschooler.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Nie oczekujemy od kilkulatka pełnej samodzielności, jednak warto, aby ćwiczył podstawowe czynności tj. wycieranie pupy, mycie rączek, wiązanie bucików, ubieranie kurteczki czy zdejmowanie jej.&quot;&gt;We do not expect kilkulatka full independence, but it is worth to practicing basic steps, ie ass wiping, washing hands, tying shoes, dressing and taking off her jacket.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Taka nabyta samodzielność pomoże dziecku odnaleźć się w przedszkolnych realiach i oszczędzi stresu np. podczas wizyt w toalecie czy podczas ubierania się na przedszkolny plac zabaw.&quot;&gt;This acquired self-reliance will help your child deal with a reality and save pre-stress such as during visits to the toilet or when you dress up for pre-school playground.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Kolejnym krokiem w przygotowaniach do przedszkola jest uczenie go, że nie ma nic złego w tym, że nie ma przy nim mamy.&quot;&gt;The next step in preparing for kindergarten is to teach him that there is nothing wrong in that it is not there with him.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Dobrym sposobem jest wyjście na zakupy i pozostawienie malucha pod opieką zaufanej koleżanki lub sąsiadki.&quot;&gt;A good way is to go shopping and leave the baby in the care of a trusted friend or neighbor.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Pierwsze wyjścia mamy powinny być krótkie, półgodzinne, jednak z czasem można je wydłużyć nawet do dwóch – trzech godzin.&quot;&gt;The first exit we should be short, half hour, but sometimes it can be extended up to two - three hours.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Przyzwyczajone małe dziecko będzie się pewniej czuło podczas pierwszych dni w przedszkolu.&quot;&gt;Accustomed to a little child will feel more confident during the first days in kindergarten.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Wszystkie placówki mają w swoim harmonogramie dni otwarte, z których dobrze jest skorzystać.&quot;&gt;All the institutions have in your schedule open days, which is good to use.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Warto pokazać dziecku jak wyglądają sale przedszkolne czy szatnia.&quot;&gt;It should show the child how the nursery or dressing rooms.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Maluch poogląda zabawki i pozna panie, które będą się nim opiekować.&quot;&gt;Read any of toddler toys and know women who will look after him.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Jeśli rodzice obawiają się o start dziecka w przedszkolu warto zorientować się, czy maluch może zacząć przychodzić do przedszkola np. tydzień szybciej i zostawać tylko na 2 – 3 godziny.&quot;&gt;If parents are worried about your child start kindergarten should find out whether the baby may begin to come to the nursery, eg weeks faster and stay only for 2 - 3 hours.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Podczas pierwszych dni w przedszkolu wiele dzieci płacze i jest przestraszonych, co może udzielać się maluchowi.&quot;&gt;During the first days in kindergarten, many children crying and scared, which can give the little one.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Dlatego też opóźniony start przedszkolaka jest dobrym pomysłem, gdyż zadomowione inne dzieci przekonają nowicjusza, że wspólne spędzanie czasu jest miłe i przyjemne oraz, że wcale nie jest tak strasznie.&quot;&gt;Therefore, the delayed start of kindergarten is a good idea, because other children zadomowione novice will find that spending time together is a nice and pleasant and that is not so terrible.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Aby ułatwić dziecku pierwsze dni, rodzic musi trzymać fason nawet, gdy mu samemu kraje się serce przed pozostawieniem pociechy.&quot;&gt;To facilitate the child&#39;s first days, the parent must keep the style, even when his own country before leaving the heart is comforted.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Dzieci bardzo łatwo wyczuwają niepokój, stres i strach rodziców oraz z łatwością im się on udziela.&quot;&gt;Children easily sense the anxiety, stress and fear of parents and the ease it gives them.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Dlatego też nie wolno po pożegnaniu dziecka zaglądać do sali, gdyż zapłakane dziecko spędzi później pół dnia siedząc pod drzwiami z nadzieją, że rodzic ponownie zajrzy.&quot;&gt;Therefore, do not look after the child&#39;s farewell to the room, crying because the child will spend half a day later, sitting at the door with the hope that a parent peep again.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Aby chodzenie do przedszkola było łatwe i przyjemne dobrze jest pozytywnie nastawić malucha.&quot;&gt;To walk to the nursery was easy and pleasant well-adjusted child is welcomed.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Nie wolno straszyć dziecka opowieściami z cyku: „Panie w przedszkolu zrobią z tobą porządek”.&quot;&gt;Do not frighten the child, Hey recorded stories, &quot;Lord in the nursery will do to you order.&quot;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Ułatwienie pierwszych dni w przedszkolu sprawi, że dziecko chętnie będzie do niego chodziło.&quot;&gt;Facilitating the first days in kindergarten make a child happy will mean to him.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;---&quot;&gt;---&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;N.I.&quot;&gt;N.I.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl&quot;&gt;An article from the site www.Artelis.pl&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;!--
google_ad_client = &quot;ca-pub-7141082199322414&quot;;
/* ft */
google_ad_slot = &quot;4993858758&quot;;
google_ad_width = 336;
google_ad_height = 280;
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;
src=&quot;http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js&quot;&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/feeds/6687608228452306629/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2012/02/pierwsze-kroki-w-przedszkolu.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/6687608228452306629'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/6687608228452306629'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2012/02/pierwsze-kroki-w-przedszkolu.html' title='Pierwsze kroki w przedszkolu'/><author><name>Bankierka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07016807213360359763</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBLLHDzen8633jH6OSBoXHcTRjL3sn7lyFFq7WgGBE2eBBWyzwRfowAkt7Vc_Tv5SxYH8PZta9iG2SfNajhKOoTUoCCdYEqQpYy1qoRtV_nsK4N8oOQ3UESCgjhEzZGQ/s220/20110522-DSC_9582.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3435922087485985020.post-4122927595790913042</id><published>2014-11-18T23:11:00.000+01:00</published><updated>2014-11-18T23:11:00.251+01:00</updated><title type='text'>Olej migdałowy - cudowny kosmetyk w ciąży i nie tylko</title><content type='html'>&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;
Olej migdałowy - cudowny kosmetyk w ciąży i nie tylko&lt;/h2&gt;
&lt;br /&gt;Autor: &lt;b&gt;magdalena.mozdzierz.1&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wiele kobiet w ciąży poszukuje idealnego środka zapobiegającego rozstępom, nierzadko wydając fortunę na coraz to bardziej wymyślne specyfiki. Nie neguję ich działania i efektywności, jestem jednak zwolenniczką jak najbardziej naturalnych metod, szczególnie jeśli chodzi o miejsce najbardziej newralgiczne w ciąży - brzuch.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; color: #7a7a7a; font-family: Georgia, serif; font-size: 14px; line-height: 22.399999618530273px; text-align: justify;&quot;&gt;
Idealną alternatywą dla sklepowych mieszanek działających cuda jest naturalny olejek ze słodkich migdałów.&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; color: #7a7a7a; font-family: Georgia, serif; font-size: 14px; line-height: 22.399999618530273px; text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;a href=&quot;https://www.blogger.com/null&quot; name=&quot;more&quot; rel=&quot;nofollow&quot; style=&quot;background-color: white; color: #7a7a7a; font-family: Georgia, serif; font-size: 14px; line-height: 22.399999618530273px; outline: none;&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;h4 style=&quot;clear: both; color: black; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 18px; line-height: 22.399999618530273px; margin: 0px; text-align: justify;&quot;&gt;
Właściwości&lt;/h4&gt;
&lt;div style=&quot;color: #7a7a7a; font-family: Georgia, serif; font-size: 14px; line-height: 22.399999618530273px;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; color: #7a7a7a; font-family: Georgia, serif; font-size: 14px; line-height: 22.399999618530273px; text-align: justify;&quot;&gt;
Olej migdałowy należy do najlepszych olejów o zastosowaniu kosmetycznym. Ten jasnożółty, prawie bezzapachowy olej jest rewelacyjnym emolientem - silnie nawilża i wygładza skórę, zmiękczając ją i odżywiając. Właśnie ta jego właściwość odpowiada za to, że systematyczne jego stosowanie zapobiega powstawaniu rozstępów podczas ciąży. Jest on bardzo delikatny, odpowiedni dla niemowląt i alergików, dlatego jego stosowanie w ciąży jest całkowicie bezpieczne. Jest stosowany nawet w leczeniu łuszczycy czy egzemy, więc jego działania nawilżającego i natłuszczającego możemy być całkowicie pewne. Mimo, że to wciąż olej, dość szybko się wchłania, co jest jego dodatkowym plusem. Działa również przeciwstarzeniowo. W ciąży możemy wmasowywać go we wszystkie miejsca narażone na rozstępy: brzuch, piersi, biodra czy pośladki. Pamiętajmy jednak, że rozstępy powstają pod wpływem różnych czynników, także genetycznych, dlatego nawet pięciokrotne smarowanie się w ciągu doby może nie uchronić nas całkowicie przed ich pojawieniem się, na pewno jednak złagodzi ten proces. Później olejek migdałowy może przydać się do masażu krocza.&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; color: #7a7a7a; font-family: Georgia, serif; font-size: 14px; line-height: 22.399999618530273px; text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;h4 style=&quot;clear: both; color: black; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 18px; line-height: 22.399999618530273px; margin: 0px; text-align: justify;&quot;&gt;
Zastosowanie u niemowląt&lt;/h4&gt;
&lt;div style=&quot;color: #7a7a7a; font-family: Georgia, serif; font-size: 14px; line-height: 22.399999618530273px;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #7a7a7a; font-family: Georgia, serif; font-size: 14px; line-height: 22.399999618530273px;&quot;&gt;
Olej migdałowy jest łagodnym i naturalnym kosmetykiem polecanym do pielęgnacji delikatnej skóry niemowląt. Aplikując go na ciemieniuchę szybciej ją zwalczymy. Pomaga też w kuracjach zaczerwienień i podrażnień skórnych, takich jak np. popieluszkowe podrażnienie skóry. Olejek migdałowy można dodać również do kąpieli maluszka, kilka jego kropel skutecznie natłuści jego skórę i pozwoli uniknąć kłopotliwej czasem aplikacji emolientów już po kąpieli.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #7a7a7a; font-family: Georgia, serif; font-size: 14px; line-height: 22.399999618530273px;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;h4 style=&quot;color: black; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 18px; line-height: 22.399999618530273px; margin: 0px;&quot;&gt;
Inne zastosowania kosmetyczne&lt;/h4&gt;
&lt;div style=&quot;color: #7a7a7a; font-family: Georgia, serif; font-size: 14px; line-height: 22.399999618530273px;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #7a7a7a; font-family: Georgia, serif; font-size: 14px; line-height: 22.399999618530273px;&quot;&gt;
Najważniejszym dla mnie, innym niż &#39;ciążowe&#39; zastosowaniem olejku migdałowego, jest olejowanie nim włosów. Nałożony na całą długość włosów (oprócz skóry głowy) na godzinę przed myciem głowy sprawia, że włosy są bardziej miękkie, nawilżone i błyszczące. Oczywiście, jednorazowy zabieg nie jest tu sposobem, żeby osiągnąć wymarzony stan włosów, olejowanie należy wykonywać regularnie. Jeśli jednak będziemy to robić, włosy odwdzięczą nam się świetną kondycją i wyglądem. Olejowaniu wkrótce poświęcę osobny wpis.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #7a7a7a; font-family: Georgia, serif; font-size: 14px; line-height: 22.399999618530273px;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #7a7a7a; font-family: Georgia, serif; font-size: 14px; line-height: 22.399999618530273px;&quot;&gt;
Ponadto, olej migdałowy pomaga w zwalczaniu zrogowaceń, smarując nim łokcie czy pięty na pewno poprawimy ich stan i zapobiegniemy pękaniu przez solidną dawkę nawilżenia.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #7a7a7a; font-family: Georgia, serif; font-size: 14px; line-height: 22.399999618530273px;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #7a7a7a; font-family: Georgia, serif; font-size: 14px; line-height: 22.399999618530273px;&quot;&gt;
Oleju migdałowego można też użyć jako składnika kosmetyków &#39;kręconych&#39; naprędce w domu z naturalnych produktów (np. masek do włosów, past do mycia ciała i twarzy, eliksirów do ciała i włosów), bądź dodatku wzbogacającego działanie kremów czy maseczek. Kilka jego kropel dodanych do kremu spotęguje jego działanie przeciwzmarszczkowe, wygładzające i nawilżające, a dodany do maseczki, np. glinki, sprawi, że rytuał stanie się mniej &#39;ściągający&#39;, oczywiście wzmacniając jednocześnie jego działanie.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #7a7a7a; font-family: Georgia, serif; font-size: 14px; line-height: 22.399999618530273px;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #7a7a7a; font-family: Georgia, serif; font-size: 14px; line-height: 22.399999618530273px;&quot;&gt;
Olej ten sprawdza się również w pielęgnacji suchych skórek przy paznokciach i samych paznokci - je również możemy olejować, co znacząco je wzmacnia i odżywia.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #7a7a7a; font-family: Georgia, serif; font-size: 14px; line-height: 22.399999618530273px;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #7a7a7a; font-family: Georgia, serif; font-size: 14px; line-height: 22.399999618530273px;&quot;&gt;
Możemy również użyć oleju migdałowego wspomagająco po opalaniu, ponieważ skutecznie łagodzi podrażnienia, pamiętając jednak przy tym, by nie nakładać grubej jego warstwy, ponieważ nadmierne natłuszczenie nie sprzyja wychładzaniu spieczonej słońcem czy solarium skóry.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #7a7a7a; font-family: Georgia, serif; font-size: 14px; line-height: 22.399999618530273px;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #7a7a7a; font-family: Georgia, serif; font-size: 14px; line-height: 22.399999618530273px;&quot;&gt;
Nadaje się także do masażu ciała bądź twarzy, który jest niezwykle przyjemny, uelastycznia skórę i dogłębnie ją odżywia. Uwaga jednak na zapychanie - jeśli masz skłonność do wyprysków po stosowaniu różnych kosmetyków, bardzo możliwe, że któryś ich składnik zapycha Ci pory - olej migdałowy może (ale nie musi) również przyczyniać się do pogorszenia się stanu cery, dlatego najpierw lepiej zrobić test, jak nasza skóra twarzy na niego reaguje.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #7a7a7a; font-family: Georgia, serif; font-size: 14px; line-height: 22.399999618530273px;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;h4 style=&quot;color: black; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 18px; line-height: 22.399999618530273px; margin: 0px;&quot;&gt;
Dostępność i cena&lt;/h4&gt;
&lt;div style=&quot;color: #7a7a7a; font-family: Georgia, serif; font-size: 14px; line-height: 22.399999618530273px;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #7a7a7a; font-family: Georgia, serif; font-size: 14px; line-height: 22.399999618530273px;&quot;&gt;
Olej ze słodkich migdałów można kupić stacjonarnie w sklepach zielarskich i wszelkich punktach &#39;bio&#39;. Dostępny jest także w niektórych aptekach. W supermarketach i drogeriach jeszcze go nie widziałam (ale mogą zdarzyć się wyjątki). Swój zamówiłam w internecie, gdzie jest naprawdę olbrzymi wybór. Na co zwrócić przy nim uwagę? Przede wszystkim na to, żeby był jak najbardziej naturalny, czyli zimnotłoczony i nierafinowany (chociaż dla naszych potrzeb może być też rafinowany). Kosztuje ok. 10-15 zł za 100 ml, im większe opakowanie, tym taniej. Ja zapłaciłam ok. 25 zł za 250 ml buteleczkę. Pamiętajmy, żeby olejek trzymać zawsze zamknięty, bez dostępu do światła, którego nie lubi.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #7a7a7a; font-family: Georgia, serif; font-size: 14px; line-height: 22.399999618530273px;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;color: #7a7a7a; font-family: Georgia, serif; font-size: 14px; line-height: 22.399999618530273px;&quot;&gt;
Prawda, że jego właściwości brzmią zachęcająco?&lt;/div&gt;
&lt;hr /&gt;
http://my-sweet-little-precious.blogspot.com/&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://artelis.pl/artykuly/61419/Olej-migdalowy---cudowny-kosmetyk-w-ciazy-i-nie-tylko&quot; rel=&quot;follow&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;!--
google_ad_client = &quot;ca-pub-7141082199322414&quot;;
/* ft */
google_ad_slot = &quot;4993858758&quot;;
google_ad_width = 336;
google_ad_height = 280;
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;
src=&quot;http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js&quot;&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/feeds/4122927595790913042/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2014/11/olej-migdaowy-cudowny-kosmetyk-w-ciazy.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/4122927595790913042'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/4122927595790913042'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2014/11/olej-migdaowy-cudowny-kosmetyk-w-ciazy.html' title='Olej migdałowy - cudowny kosmetyk w ciąży i nie tylko'/><author><name>Bankierka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07016807213360359763</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBLLHDzen8633jH6OSBoXHcTRjL3sn7lyFFq7WgGBE2eBBWyzwRfowAkt7Vc_Tv5SxYH8PZta9iG2SfNajhKOoTUoCCdYEqQpYy1qoRtV_nsK4N8oOQ3UESCgjhEzZGQ/s220/20110522-DSC_9582.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3435922087485985020.post-8187425625490186946</id><published>2014-11-18T16:47:00.000+01:00</published><updated>2014-11-18T16:47:39.269+01:00</updated><title type='text'>Dylematy młodej mamy Dilemmas of young mothers</title><content type='html'>&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;

Dylematy młodej mamy&lt;/h2&gt;
Autorem artykułu jest N.D.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy urlop macierzyński się kończy i młoda mama musi wrócić do pracy, targa się ona z myślami. Kobieta zastanawia się jak niemowlak zniesie rozłąkę z nią. Dużą obawą jest także długa przerwa w pracy i związane z nią zaległości i nowe zobowiązania zawodowe.
&lt;br /&gt;
Powrót do pracy wiąże się zazwyczaj z wątpliwościami. Młode mamy wracają do pracy nie tylko ze względów finansowych. Kobiety chcą również realizować swoje ambicje i spełniać się zawodowo. Pomimo zdeklarowanej chęci do pracy, młode mamy są pełne obaw. Jednak jak twierdzą pracodawcy, pracownice wracające z urlopów macierzyńskich, są bardziej pracowite, pilne i odpowiedzialne. Sondy przeprowadzane w zakładach pracy mówią, że aż 60% mam po &lt;a href=&quot;http://forum.mamazone.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;poród&quot;&gt;porodzie&lt;/a&gt; jest lepiej zorganizowanych i cierpliwych.&lt;br /&gt;
Inną z obaw mamy wracającej do pracy jest rozłąka z małym dzieckiem i dylemat, komu powierzyć go w opiece. Jeśli dziecko jest zbyt małe na żłobek, a młoda mama nie ma w zanadrzu babci, może zdecydować się na przedłużenie swojego urlopu, przechodząc na urlop wypoczynkowy, a następnie wychowawczy. Choć wiele &lt;a href=&quot;http://www.mamazone.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;kobiet w ciąży&quot;&gt;kobiet w ciąży&lt;/a&gt; jest pewnych o swoim natychmiastowym powrocie do pracy, często decyduje się właśnie na skorzystanie z urlopu wychowawczego. Istotne, aby zdecydować się na powrót do pracy, gdy dziecko ma około pół roku. Jeśli przedłużysz urlop o kilka miesięcy, znacznie trudniej będzie ci się rozstać z dzieckiem, ponieważ będzie ono już przywiązane. Maluchy w wieku 6 – 8 miesięcy przeżywają tzw.&lt;strong&gt; lęk separacyjny&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
Każde rozstanie z rodzicami pokutują płaczem nawet, gdy rodzic znika tylko na chwilę. Dlatego aby tego uniknąć nie zwlekaj z powrotem do pracy. Mnóstwo mam jest między młotem, a kowadłem. Nie przepadają za swoimi teściowymi lub po prostu nie chcą powierzać im dziecko, jednak mają również obawy co do profesjonalności niań. Krążą bowiem opowieści o nieczułych opiekunkach, które nie reagują na płacz dziecka. Stojąc przed takim wyborem, większość mam decyduje się jednak na opiekę babci, która kocha swojego wnuka i z miłością poświęca mu czas i uwagę. Ważne, abyś mimo wszystko ustaliła zasady opieki nad dzieckiem. W przeciwnym razie, z czasem powstaną między nami konflikty na tym tle. Troskliwa babcia uwielbia bowiem przekarmiać malucha, faszerować go słodyczami, ubierać zbyt ciepło i rozpieszczać. Jeśli masz obawy co do profesjonalizmu teściowej czy mamy, spisz własne zalecenia i umów się, że będą one przestrzegane.&lt;br /&gt;
W waszej „umowie” zapisać możesz, co może jeść twoje dziecko, czego nie powinno jeść oraz kiedy powinno chodzić na spacery. Jeśli opieka nad dzieckiem stwarza miedzy wami wieczne konflikty, warto zastanowić się nad profesjonalną opiekunką, a relacje pomiędzy wnuczkiem a babcią będą czysto rodzinne. Poszukując dobrej niani, dobrze jest korzystać z opinii znajomych, którzy mogą polecić ci szczególnie oddaną i odpowiedzialną nianię. Jeśli boisz się powierzyć dziecko obcej kobiecie, skorzystaj z agencji opiekunek, które szczycą się profesjonalizmem i odpowiedzialnością. Przed wyborem konkretnej niani przeprowadź z kilkoma kandydatkami rozmowy. Podczas rozmowy zapytać możesz o zasady, jakimi kieruje się niania, poproś aby opowiedziała coś o sobie. Zapytaj jak zamierza spędzać dzień z twoim dzieckiem oraz odpowiedz na pytania kandydatki. Pewnym zabiegiem przeprowadzanym przez rodziców, jest reakcja dziecka na nianię.&lt;br /&gt;
Pamiętaj także, że jako karmiąca matka masz swoje prawa w pracy. Podczas pracy masz prawo do dodatkowych dwóch przerw, które są pełnopłatne. Możesz także, zamiast dodatkowych przerw, wychodzić z pracy godzinę szybciej.&lt;br /&gt;
---
    &lt;br /&gt;
N.I.&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;





&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif;&quot; title=&quot;Dylematy młodej mamy&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: x-large;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Dilemmas of young mothers&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Autorem artykułu jest N.D.&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Autorem artykułu jest N.D.&quot;&gt;The author of this article is n.a&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Autorem artykułu jest N.D.&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Autorem artykułu jest N.D.&quot;&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; .&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Gdy urlop macierzyński się kończy i młoda mama musi wrócić do pracy, targa się ona z myślami.&quot;&gt;When maternity leave is over and the young mother must return to work, tearing it from his thoughts.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Kobieta zastanawia się jak niemowlak zniesie rozłąkę z nią.&quot;&gt;A woman wonders how baby endure separation from her.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Dużą obawą jest także długa przerwa w pracy i związane z nią zaległości i nowe zobowiązania zawodowe.&quot;&gt;The big fear is also a long break from work and related arrears and new professional obligations.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Powrót do pracy wiąże się zazwyczaj z wątpliwościami.&quot;&gt;Return to work is usually linked to doubts.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Młode mamy wracają do pracy nie tylko ze względów finansowych.&quot;&gt;Young mothers return to work not only for financial reasons.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Kobiety chcą również realizować swoje ambicje i spełniać się zawodowo.&quot;&gt;Women also want to realize their ambitions and meet the professionals.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Pomimo zdeklarowanej chęci do pracy, młode mamy są pełne obaw.&quot;&gt;Despite the blatant desire to work, young mothers are full of fears.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Jednak jak twierdzą pracodawcy, pracownice wracające z urlopów macierzyńskich, są bardziej pracowite, pilne i odpowiedzialne.&quot;&gt;However, as claimed by the employer, workers returning from maternity leave, are more industrious, urgent and responsible.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Sondy przeprowadzane w zakładach pracy mówią, że aż 60% mam po porodzie jest lepiej zorganizowanych i cierpliwych.&quot;&gt;Polls conducted in the workplace say that I have as many as 60% after delivery is better organized and patient.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Inną z obaw mamy wracającej do pracy jest rozłąka z małym dzieckiem i dylemat, komu powierzyć go w opiece.&quot;&gt;Another of the concerns we are returning to work is the separation of a small child and the dilemma of whom to entrust the care of him.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Jeśli dziecko jest zbyt małe na żłobek, a młoda mama nie ma w zanadrzu babci, może zdecydować się na przedłużać swojego urlopu, przechodząc na urlop wypoczynkowy, a następnie wychowawczy.&quot;&gt;If the child is too young for nursery, and a young mother does not have in store for my grandmother, may decide to extend your holiday by going to leave, and then leave.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Choć wiele kobiet w ciąży jest pewnych o swoim natychmiastowym powrocie do pracy, często decyduje się właśnie na skorzystanie z urlopu wychowawczego.&quot;&gt;Although many pregnant women are confident about their immediate return to work, often just decides to take advantage of parental leave.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Istotne, aby zdecydować się na powrót do pracy, gdy dziecko ma około pół roku.&quot;&gt;Important to decide to return to work when the child is about six months.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Jeśli przedłużysz urlop o kilka miesięcy, znacznie trudniej będzie ci się rozstać z dzieckiem, ponieważ będzie ono już przywiązane.&quot;&gt;If przedłużysz leave a few months, you will be much harder to part with the child, because it will no longer attached.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Maluchy w wieku 6 – 8 miesięcy przeżywają tzw.&quot;&gt;Babies aged 6 - 8 months experiencing the so-called.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;lęk separacyjny.&quot;&gt;separation anxiety.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Każde rozstanie z rodzicami pokutują płaczem nawet, gdy rodzic znika tylko na chwilę.&quot;&gt;Any separation from their parents repent tears, even when a parent disappears for a moment.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Dlatego aby tego uniknąć nie zwlekaj z powrotem do pracy.&quot;&gt;Therefore, in order to avoid not wait to go back to work.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Mnóstwo mam jest między młotem, a kowadłem.&quot;&gt;A lot I have is between a rock and hard place.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Nie przepadają za swoimi teściowymi lub po prostu nie chcą powierzać im dziecko, jednak mają również obawy co do profesjonalności niań.&quot;&gt;Do not like your teściowymi or simply do not want to entrust their child, but also have concerns about the professionalism of nannies.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Krążą bowiem opowieści o nieczułych opiekunkach, które nie reagują na płacz dziecka.&quot;&gt;Indeed circulate stories about insensitive opiekunkach that do not respond to the crying child.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Stojąc przed takim wyborem, większość mam decyduje się jednak na opiekę babci, która kocha swojego wnuka iz miłością poświęca mu czas i uwagę.&quot;&gt;Faced with that choice, most have decided, however, the care my grandmother, who loves his grandson and lovingly dedicates his time and attention.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Ważne, abyś mimo wszystko ustaliła zasady opieki nad dzieckiem.&quot;&gt;Important that you still set the rules for child care.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;W przeciwnym razie, z czasem powstaną między nami konflikty na tym tle.&quot;&gt;Otherwise, with time conflicts arise between us in the background.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Troskliwa babcia uwielbia bowiem przekarmiać malucha, faszerować go słodyczami, ubierać zbyt ciepło i rozpieszczać.&quot;&gt;Grandma loves caring for overfeed your baby, stuffed him with sweets, dress too warm and pampered.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Jeśli masz obawy co do profesjonalizmu teściowej czy mamy, spisz własne zalecenia i umów się, że będą one przestrzegane.&quot;&gt;If you have concerns about the professionalism that we have a mother in law, write down its own recommendations and agreements that they will be respected.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;W waszej „umowie” zapisać możesz, co może jeść twoje dziecko, czego nie powinno jeść oraz kiedy powinno chodzić na spacery.&quot;&gt;In your &quot;contract&quot; can be saved, which can eat your child, you should not eat and when you should go for a walk.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Jeśli opieka nad dzieckiem stwarza miedzy wami wieczne konflikty, warto zastanowić się nad profesjonalną opiekunką, a relacje pomiędzy wnuczkiem a babcią będą czysto rodzinne.&quot;&gt;If child care poses the eternal conflict between you, you might want to consider a professional guardian, and the relationship between grandson and grandmother will be purely a family.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Poszukując dobrej niani, dobrze jest korzystać z opinii znajomych, którzy mogą polecić ci szczególnie oddaną i odpowiedzialną nianię.&quot;&gt;Looking for a good nanny, it is good to seek opinions of friends who can recommend to you especially devoted and responsible nanny.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Jeśli boisz się powierzyć dziecko obcej kobiecie, skorzystaj z agencji opiekunek, które szczycą się profesjonalizmem i odpowiedzialnością.&quot;&gt;If you are afraid to entrust a foreign woman, child, use of agency carers who pride themselves on professionalism and responsibility.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Przed wyborem konkretnej niani przeprowadź z kilkoma kandydatkami rozmowy.&quot;&gt;Before choosing a particular nanny perform with several candidates conversation.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Podczas rozmowy zapytać możesz o zasady, jakimi kieruje się niania, poproś aby opowiedziała coś o sobie.&quot;&gt;During the interview you can ask about the principles which guided the nanny, ask that told something about themselves.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Zapytaj jak zamierza spędzać dzień z twoim dzieckiem oraz odpowiedz na pytania kandydatki.&quot;&gt;Ask how it intends to spend the day with your child and answer questions from candidates.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Pewnym zabiegiem przeprowadzanym przez rodziców, jest reakcja dziecka na nianię.&quot;&gt;A procedure carried out by the parents, the child&#39;s reaction to the nanny.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Pamiętaj także, że jako karmiąca matka masz swoje prawa w pracy.&quot;&gt;Remember also that as a nursing mother, you have your rights at work.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Podczas pracy masz prawo do dodatkowych dwóch przerw, które są pełnopłatne.&quot;&gt;When you work you are entitled to an additional two breaks, which are full cost.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Możesz także, zamiast dodatkowych przerw, wychodzić z pracy godzinę szybciej.&quot;&gt;You can also, instead of the extra breaks, leave work an hour faster.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;---&quot;&gt;---&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;N.I.&quot;&gt;N.I.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl&quot;&gt;An article from the site www.Artelis.pl&lt;/span&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;!--
google_ad_client = &quot;ca-pub-7141082199322414&quot;;
/* ft */
google_ad_slot = &quot;4993858758&quot;;
google_ad_width = 336;
google_ad_height = 280;
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;
src=&quot;http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js&quot;&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/feeds/8187425625490186946/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2012/02/dylematy-modej-mamy-dilemmas-of-young.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/8187425625490186946'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/8187425625490186946'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2012/02/dylematy-modej-mamy-dilemmas-of-young.html' title='Dylematy młodej mamy Dilemmas of young mothers'/><author><name>Bankierka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07016807213360359763</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBLLHDzen8633jH6OSBoXHcTRjL3sn7lyFFq7WgGBE2eBBWyzwRfowAkt7Vc_Tv5SxYH8PZta9iG2SfNajhKOoTUoCCdYEqQpYy1qoRtV_nsK4N8oOQ3UESCgjhEzZGQ/s220/20110522-DSC_9582.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3435922087485985020.post-6261546484635647378</id><published>2014-11-18T16:46:00.000+01:00</published><updated>2014-11-18T16:46:42.383+01:00</updated><title type='text'>O czym pamiętać decydując się na zajście w ciążę? What to remember when deciding to become pregnant?</title><content type='html'>&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;

O czym pamiętać decydując się na zajście w ciążę?&lt;/h2&gt;
Autorem artykułu jest Marlena  Malina&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciąża to dziewięciomięsieczny okres w życiu kobiety, który charakteryzuje się bardzo specyficznymi zmianami zarówno w jej ciele jak i psychice. To także wielkie wyzwanie zarówno dla przyszłej mamy jak i jej partnera.
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Rozwijające się w łonie matki dziecko wymaga podjęcia przez kobietę kroków, które będą rzutowały na całe przyszłe życie nienarodzonego jeszcze malca.&amp;nbsp;Decyzja o zajściu w ciąże jest niewątpliwie jedną z ważniejszych, o ile nie najważniejszą decyzją w życiu każdej kobiety. Często przed jej podjęciem bierze się pod uwagę rozmaite czynniki. W ostatnich latach kobiety na całym świecie, również w Polsce, decydują się na dziecko dopiero w momencie osiągnięcia “stabilnej” pozycji zawodowej. Ma to im zapewnić odpowiedni status materialny podczas okresu ciąży i w trakcie wychowywania dziecka. Warto tutaj wspomnieć, że potrzeby finansowe wraz z wiekiem dziecka, &lt;a href=&quot;http://ciazatydzienpotygodniu.eu/&quot; target=&quot;_self&quot; title=&quot;tydzień po tygodniu&quot;&gt;tydzień po tygodniu&lt;/a&gt; wzrastają.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;img alt=&quot;ciąża tydzień po tygodniu&quot; src=&quot;http://media.artelis.pl/articles/25255/43363/ciaza_tydzien_po_tygodniu_2.jpg&quot; height=&quot;199&quot; style=&quot;float: left;&quot; width=&quot;300&quot; /&gt;Czynnikiem mającym spore znaczenie dla wielu przyszłych mam a związane z finansami jest posiadanie odpowiedniego miejsca. Chęć mieszkania “na swoim” w okresie ciąży i po urodzeniu dziecka jest czymś całkowicie naturalnym i niewątpliwie ma spory wpływ na podjęcie decyzji o macieżyństwie.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Okres przygotowań do ciąży to czas w którym przyszła mama powinna zbierać siły na czekające ją ogromne wyzwanie ale także czas odpowiedniego przygotowania psychicznego i fizycznego. Już po podjęciu decyzji o dziecku i w trakcie starań o nie ważnym jest n.p. przyjmowanie kwasu foilowego aby zapewnić zarodkowi prawidłowy rozwój. Tydzień po tygodniu będzie on zwiększał swoje rozmiary, a komórki dzielące się w jego małym ciele potrzebują tej substancji gdyż to właśnie &lt;a href=&quot;http://ciazatydzienpotygodniu.eu/kwas-foliowy-a-ciaza&quot; target=&quot;_self&quot; title=&quot;kwas foliowy&quot;&gt;kwas foliowy&lt;/a&gt; koordynuje procesy podziału. Kluczowym jest także przestrzeganie przez kobietę odpowiedniego trybu życia, rzucenia palenia, jeśli jest palaczką i pamietaniu o absolutnym zakazie picia alkoholu, który uszkadza płód w sposób nieodwracalny.&lt;/div&gt;
---
    &lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://ciazatydzienpotygodniu.eu/&quot; target=&quot;_self&quot; title=&quot;ciąża tydzień po tygodniu&quot;&gt;Ciąża tydzień po tygdniu&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;





&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif;&quot; title=&quot;O czym pamiętać decydując się na zajście w ciążę?&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: x-large;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;What to remember when deciding to become pregnant?&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Autorem artykułu jest Marlena Malina&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Autorem artykułu jest Marlena Malina&quot;&gt;The author of this article is Marlena Malina&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Ciąża to dziewięciomięsieczny okres w życiu kobiety, który charakteryzuje się bardzo specyficznymi zmianami zarówno w jej ciele jak i psychice.&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Ciąża to dziewięciomięsieczny okres w życiu kobiety, który charakteryzuje się bardzo specyficznymi zmianami zarówno w jej ciele jak i psychice.&quot;&gt;Pregnancy is a nine-month period in the life of a woman who has a very specific changes in both her body and psyche.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;To także wielkie wyzwanie zarówno dla przyszłej mamy jak i jej partnera.&quot;&gt;It is also a great challenge both for the future and we as her partner.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Rozwijające się w łonie matki dziecko wymaga podjęcia przez kobietę kroków, które będą rzutowały na całe przyszłe życie nienarodzonego jeszcze malca.&quot;&gt;The developing child in the womb by a woman needs to take steps that will be influenced on the whole future life yet unborn little boy.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Decyzja o zajściu w ciąże jest niewątpliwie jedną z ważniejszych, o ile nie najważniejszą decyzją w życiu każdej kobiety.&quot;&gt;The decision about the occurrence of pregnancy is undoubtedly one of the most important, if not the most important decision in the life of every woman.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Często przed jej podjęciem bierze się pod uwagę rozmaite czynniki.&quot;&gt;Often, prior to that decision takes into account various factors.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;W ostatnich latach kobiety na całym świecie, również w Polsce, decydują się na dziecko dopiero w momencie osiągnięcia “stabilnej” pozycji zawodowej.&quot;&gt;In recent years, women around the world, including Poland, decide on a child only when it reaches the &quot;stable&quot; professional positions.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Ma to im zapewnić odpowiedni status materialny podczas okresu ciąży iw trakcie wychowywania dziecka.&quot;&gt;The aim is to provide them with adequate financial status during pregnancy and while raising a child.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Warto tutaj wspomnieć, że potrzeby finansowe wraz z wiekiem dziecka, tydzień po tygodniu wzrastają.&quot;&gt;It is worth mentioning that the financial needs of the child with age, rising week after week.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Czynnikiem mającym spore znaczenie dla wielu przyszłych mam a związane z finansami jest posiadanie odpowiedniego miejsca.&quot;&gt;Factor of considerable importance for many mums and related to finance is to have a suitable place.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Chęć mieszkania “na swoim” w okresie ciąży i po urodzeniu dziecka jest czymś całkowicie naturalnym i niewątpliwie ma spory wpływ na podjęcie decyzji o urodzeniu dziecka .&quot;&gt;Willingness living &quot;at home&quot; during pregnancy and after childbirth is something completely natural and definitely has a significant influence on the decision of the birth of a child.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Okres przygotowań do ciąży to czas w którym przyszła mama powinna zbierać siły na czekające ją ogromne wyzwanie ale także czas odpowiedniego przygotowania psychicznego i fizycznego.&quot;&gt;The period of preparation for pregnancy is a time in which the expectant mother should gather forces for a huge challenge awaiting her time but also adequate mental and physical preparation.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Już po podjęciu decyzji o dziecku iw trakcie starań o nie ważnym jest np&quot;&gt;Already after the decision about the child and the effort is not important, eg&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;przyjmowanie kwasu foilowego aby zapewnić zarodkowi prawidłowy rozwój.&quot;&gt;foilowego acid intake to ensure normal embryo development.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Tydzień po tygodniu będzie on zwiększał swoje rozmiary, a komórki dzielące się w jego małym ciele potrzebują tej substancji gdyż to właśnie kwas foliowy koordynuje procesy podziału.&quot;&gt;Week after week, it will increase its size, and the cells are dividing in his little body needs this substance because it is the folic acid coordinates the process of division.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Kluczowym jest także przestrzeganie przez kobietę odpowiedniego trybu życia, rzucenia palenia, jeśli jest palaczką i pamietaniu o absolutnym zakazie picia alkoholu, który uszkadza płód w sposób nieodwracalny.&quot;&gt;The key is the proper observance of a woman lifestyle, quit smoking, smoker, and if you remember the absolute ban on drinking alcohol, which damages the fetus in an irreversible way.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;---&quot;&gt;---&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Ciąża tydzień po tygodniu&quot;&gt;Pregnancy Week by Week&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: whitesmoke; color: #333333; font-family: arial, sans-serif; font-size: 16px;&quot; title=&quot;Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl&quot;&gt;An article from the site www.Artelis.pl&lt;/span&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;!--
google_ad_client = &quot;ca-pub-7141082199322414&quot;;
/* ft */
google_ad_slot = &quot;4993858758&quot;;
google_ad_width = 336;
google_ad_height = 280;
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;
src=&quot;http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js&quot;&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/feeds/6261546484635647378/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2012/02/o-czym-pamietac-decydujac-sie-na.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/6261546484635647378'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/6261546484635647378'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2012/02/o-czym-pamietac-decydujac-sie-na.html' title='O czym pamiętać decydując się na zajście w ciążę? What to remember when deciding to become pregnant?'/><author><name>Bankierka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07016807213360359763</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBLLHDzen8633jH6OSBoXHcTRjL3sn7lyFFq7WgGBE2eBBWyzwRfowAkt7Vc_Tv5SxYH8PZta9iG2SfNajhKOoTUoCCdYEqQpYy1qoRtV_nsK4N8oOQ3UESCgjhEzZGQ/s220/20110522-DSC_9582.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3435922087485985020.post-8927827528561242062</id><published>2014-11-18T16:40:00.000+01:00</published><updated>2014-11-18T16:40:13.207+01:00</updated><title type='text'>Czy naprawdę stać nas na tanie zabawki?</title><content type='html'>&lt;h2&gt;
&lt;i&gt;&lt;u&gt;Czy naprawdę stać nas na tanie zabawki?&lt;/u&gt;&lt;/i&gt;&lt;/h2&gt;
Autorem artykułu jest Tinka&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kupując zabawkę najczęściej sugerujemy się niską ceną gdyż na drogą nas nie stać - czy aby napewno? Nie zważamy nawet na to czy są one bezpieczne i czy wytrwają w małych rączkach ciekawskiego dziecka. Po jakimś czasie okazuje się, że ta tania zabawka zamiast sprawić radość powoduje zniecierpliwienie a nawet płacz...&lt;br /&gt;
Kupując zabawki często kusimy się na te tanie, bo cena nas nie doprowadza o palpitację serca - jestem tego dobrym przykładem. Ale czy później nie żałujemy? Mamy chwilową satysfakcję &quot;ale tanio kupiłam zabawkę&quot; Ile takich zabawek juz wylądowało w koszu na śmieci, gdyż były tak zniszczone lub pęknięte, że nie nadawały się nawet do piasku bo można się nimi łatwo skaleczyć...&lt;br /&gt;
Podam wam przykład takiego zakupu - kupiłam dziecku laleczkę na rowerku bo tak ładnie wyglądała w opakowaniu właśnie... w opakowaniu. Po wyciągnięciu zabawki nie minęło 10 minut a wszystkie części składowe najpierw rowerka a później laleczki znalazły się u mnie na stole, żeby naprawić. Naprawa zajęła mi więcej czasu niż zabawa dziecka i tak w kółko. W końcu zniecierpliwione dziecko ze łzami w oczach zostawiło zbawkę. To był przykładowy zakup bez głowy. Wydałam 15 złotych a mogłam je wrzucić do skarbonki.&lt;br /&gt;
Z pozoru ładnie wyglądają ale po rozpakowaniu ich w domu mamy wrażenie, że się za chwilę rozlecą a ich wykonanie - z jakiego materiału i jakość zabawki&amp;nbsp; - daje nam dużo do myślenia. Niedługo później zdajemy sobie sprawę, że te 20 zł wywaliliśmy po prostu w błoto, a za te pieniądze mogliśmy kupić np. jedną lub dwie markowe figurki, które służyłyby o wiele wiele dłużej mało tego niejedno dziecko mogłoby mieć z nich pożytek. Zaglądając na aukcje internetowe można kupić używane markowe zabawki. Jeżeli nas nie stać na drogie zabawki warto się rozglądnąć za takimi, które są naprawdę w bardzo dobrym stanie niewiele odbiegającym od tych nowych - a dużo tańsze. Sama logika wskazuje, że tych tanich a używanych nie znajdziemy a te markowe będą nam służyć przez wiele lat.&lt;br /&gt;
Wiemy jakie są nasze dzieci niekiedy zostawią zabawkę na środku pokoju czy na przejściu czy gdziekolwiek indziej. Nagle wchodzimy i czujemy coś pod naszą nogą a tu trzask. Okazuje się, że to właśnie ta zabawka, którą tak tanio kupiliśmy tydzień temu, a po chwili słyszymy płacz dziecka bo zabawka nie nadaje się już do zabawy....&lt;br /&gt;
Po moich doświadczeniach doszłam do wniosku, że mnie nie stać na tanie zabawki. Mam dwie córeczki jedną 5-cio drugą 2,5 letnią. Teraz kupuję zabawki z myślą o młodszej, że kiedyś będzie się nimi mogła pobawić.&lt;br /&gt;
Proszę was drodzy rodzice, ciocie, babcie nie wspierajcie chińszczyzny na naszym rynku!!! Nie zdajecie sobie sprawy ile tracicie pieniędzy.&lt;br /&gt;
Ja się już przekonałam. Czy warto testować na własnych błędach? Czy drogie zabawki są naprawdę drogie? Myślę, że po tym artykule znacie już odpowiedź.&lt;br /&gt;
---
    &lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://www.blogger.com/artykuly/edytuj/naszepociechy-tinka.blogspot.com&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;Dzieci zabawa-edukacja&quot;&gt;naszepociechy-tinka.blogspot.com&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;



&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;!--
google_ad_client = &quot;ca-pub-7141082199322414&quot;;
/* ft */
google_ad_slot = &quot;4993858758&quot;;
google_ad_width = 336;
google_ad_height = 280;
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;
src=&quot;http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js&quot;&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/feeds/8927827528561242062/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2012/03/czy-naprawde-stac-nas-na-tanie-zabawki.html#comment-form' title='1 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/8927827528561242062'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/8927827528561242062'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2012/03/czy-naprawde-stac-nas-na-tanie-zabawki.html' title='Czy naprawdę stać nas na tanie zabawki?'/><author><name>Bankierka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07016807213360359763</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBLLHDzen8633jH6OSBoXHcTRjL3sn7lyFFq7WgGBE2eBBWyzwRfowAkt7Vc_Tv5SxYH8PZta9iG2SfNajhKOoTUoCCdYEqQpYy1qoRtV_nsK4N8oOQ3UESCgjhEzZGQ/s220/20110522-DSC_9582.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3435922087485985020.post-796932268723665747</id><published>2014-11-17T23:02:00.000+01:00</published><updated>2014-11-17T23:02:00.134+01:00</updated><title type='text'>Dlaczego warto chodzić do szkoły rodzenia?</title><content type='html'>&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/h2&gt;
&lt;br /&gt;Autor: &lt;b&gt;natalia  staśkowiak&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przyjście na świat pierwszego dziecka jest szczególnym doświadczeniem w życiu rodziców. Jest to wielka niewiadoma zarówno dla przyszłej mamy, jak i przyszłego taty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
&lt;b&gt;Bardzo ważne jest aby odboje rodzice byli odpowiednio przygotowani do tego niesamowitego wydarzenia. Bardzo dobrym sposobem na oswojenie się z nową sytuacją i poznanie najważniejszych zasad opieki nad noworodkiem, jest uczęszczanie do szkoły rodzenia.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Coraz częściej nie tylko przyszłe mamy przychodzą na zajęcia w szkole rodzenia. Prawie zawsze zabierają ze sobą swoich partnerów, którzy z równym zainteresowaniem poznają instrukcję obsługi maleństwa, na które właśnie czekają. Umiejętności nabyte podczas takich zajęć są istotne nie tylko dla kobiety, która musi nie tylko poradzić sobie podczas porodu, ale też później wiedzieć jak opiekować się maluszkiem. Mężczyźni mogą dowiedzieć się jak pomóc w tych trudnych chwilach partnerce oraz jak postępować z maleństwem.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
&lt;b&gt;Specjalistyczna wiedza&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Jedną z największych zalet uczęszczania na zajęcia w szkole rodzenia, jest to, że przekazywana tam wiedza pochodzi od specjalistów. W przeciwieństwie do informacji, jakie możemy znaleźć na forach internetowych, w szkole rodzenia zajęcia prowadzone są przez położników i ginekologów. To gwarantuje nam, że nabyte umiejętności będziemy mogli spokojnie wykorzystać w późniejszej praktyce opieki nad maluszkiem. Wiedza, którą możemy zdobyć na takich zajęciach dotyczy nie tylko samej opieki nad dzieckiem. To również wiele cennych informacji odnośnie fizjologii ciąży oraz porodu. Ma to szczególne znaczenie zwłaszcza dla kobiety – pozwala przygotować się na to szczególne doświadczenie oraz lepiej zrozumieć procesy, jakie zachodzą w ciele ciężarnej. Świadomy pewnych rzeczy partner będzie również potrafił lepiej pomóc kobiecie w trakcie oraz po porodzie, co jest niewątpliwie bezcenne. Szkoła rodzenia uczy też o najważniejszej osobie w całym tym zamieszaniu, czyli o maleństwie rosnącym w brzuchu przyszłej mamy. Specjaliści tłumaczą rodzicom jakie ewentualne objawy powinny wzbudzić ich niepokój, a co jest całkowicie normalne i nie powinno spędzać im snu z powiek.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Zajęcia prowadzone przez specjalistów to przede wszystkim miejsce na zadawanie pytań. Zarówno kobieta, jak i mężczyzna mogą rozwiać wszelkie swoje obawy związane z ciążą, porodem oraz opieką nad dzieckiem.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
&lt;b&gt;Bezcenna bliskość&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://www.blogger.com/null&quot; name=&quot;_GoBack&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;&lt;/a&gt;Szkoła rodzenia jest też doskonałą sposobnością do zacieśnienia więzi bliskości. Zarówno między przyszłymi rodzicami, którzy uczą się rytuałów opieki nad maleństwem, jak i między nimi a nienarodzonym jeszcze dzieckiem. Na takich zajęciach rodzice mogą w pełni poczuć, że pod sercem matki kształtuje się właśnie nowe życie oraz przygotowywać się do przyszłej roli. A ludzie świadomi to doskonały materiał na przyszłych rodziców.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Popularność zajęć w szkole rodzenia nie powinna dziwić. Coraz więcej osób chce świadomie przygotować się do rodzicielstwa i właśnie w takich miejscach uczy się jak należy postępować z nowonarodzonym dzieckiem.&lt;/div&gt;
&lt;hr /&gt;
Przeczytaj więcej o &lt;a href=&quot;http://krainadouli.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;szkołachj rodzenia we Wrocławiu&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://artelis.pl/artykuly/61760/Dlaczego-warto-chodzic-do-szkoly-rodzenia&quot; rel=&quot;follow&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;!--
google_ad_client = &quot;ca-pub-7141082199322414&quot;;
/* ft */
google_ad_slot = &quot;4993858758&quot;;
google_ad_width = 336;
google_ad_height = 280;
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;
src=&quot;http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js&quot;&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/feeds/796932268723665747/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2014/11/dlaczego-warto-chodzic-do-szkoy-rodzenia.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/796932268723665747'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/796932268723665747'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2014/11/dlaczego-warto-chodzic-do-szkoy-rodzenia.html' title='Dlaczego warto chodzić do szkoły rodzenia?'/><author><name>Bankierka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07016807213360359763</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBLLHDzen8633jH6OSBoXHcTRjL3sn7lyFFq7WgGBE2eBBWyzwRfowAkt7Vc_Tv5SxYH8PZta9iG2SfNajhKOoTUoCCdYEqQpYy1qoRtV_nsK4N8oOQ3UESCgjhEzZGQ/s220/20110522-DSC_9582.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3435922087485985020.post-5662368831267407360</id><published>2014-11-16T22:38:00.000+01:00</published><updated>2014-11-16T22:38:00.418+01:00</updated><title type='text'>Test ciążowy - jak bardzo jest wiarygodny?</title><content type='html'>&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;
Test ciążowy - jak bardzo jest wiarygodny?&lt;/h2&gt;
&lt;br /&gt;Autor: &lt;b&gt;Aneta Idzik&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Test ciążowy może dawać wyniki fałszywie dodatnie lub fałszywie ujemne, ale charakteryzuje go wysoka czułość i swoistość analityczna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Test ciążowy jest jednym z najczęściej samodzielnie wykonywanych badań diagnostycznych, które ma odpowiedzieć na pytanie, czy kobieta jest w ciąży. Jednak pojęcie „jest w ciąży” nie jest jednoznaczne z pojęciem „doszło do zapłodnienia”, ponieważ losy zapłodnionej komórki jajowej i trofoblastu zależą od jej prawidłowego zagnieżdżenia w jamie macicy. Czasami bowiem zdarza się, że pomimo iż „doszło do zapłodnienia” , to jednak „ciąży nie ma” - w sytuacji, gdy niedługo po zapłodnieniu nastąpiło samoistne poronienie lub nieprawidłowe zagnieżdżenie zarodka poza jamą macicy. Kobiecie wykonującej test ciążowy bardziej zależy na stwierdzeniu, czy „aktualnie jest w ciąży” niż na określeniu, czy „doszło do zapłodnienia”, i te dwie sytuacje niestety częstą implikują w wynik testu ciążowego oraz mogą w rzadkich przypadkach prowadzić do jego błędnej interpretacji.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
W literaturze, także w internecie na licznych forach o tematyce zdrowotnej, jak również w poradnikach kobiecych, można przeczytać, że test ciążowy można wykonać już po 6 lub 7 dniach od zapłodnienia. I tutaj ważna uwaga – wiele kobiet błędnie myśli, że w praktyce oznacza to 6 lub 7 dni po stosunku. Ale tak nie jest! Do zapłodnienia komórki jajowej może w skrajnych przypadkach dojść dopiero po 7 dniach po stosunku płciowym, gdyż tyle dni przed owulacją mogą przetrwać plemniki w drogach rodnych kobiet (przeciętnie są to 3-4 dni). Tak więc stwierdzenie, że test ciążowy jest wiarygodny po 7 dniach od zapłodnienia w praktyce oznacza, że staje się dodatni najwcześniej po 7, a najpóźniej po 14 dniach od stosunku. Żeby zatem mieć pewność, czy doszło do zapłodnienia, z uwzględnieniem swoistości i czułości diagnostycznej testu ciążowego, należałoby do go wykonywać po 14 dniach od stosunku. Ujemny wynik testu ciążowego po 14 dniach w zasadzie wyklucza zapłodnienie i zagnieżdżenie zarodka w jamie macicy, a co za tym idzie - ciążę.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Testy ciążowe do wykrywania beta-gonadotropiny kosmówkowej w moczu charakteryzują się wysoką czułością diagnostyczną i swoistością. Jednak wzrost czułości diagnostycznej prowadzi zwykle do spadku swoistości diagnostycznej takiego testu. Czułość diagnostyczną możemy zdefiniować jako zdolność testu ciążowego do potwierdzania ciąży wśród kobiet będących faktycznie w ciąży. Jest to więc odsetek wyników prawdziwie dodatnich wśród sumy wyników zarówno prawdziwie dodatnich jak również fałszywie ujemnych. Natomiast swoistość diagnostyczną testu ciążowego możemy zdefiniować jako zdolność testu do wykluczenia ciąży wśród kobiet faktycznie niebędących w ciąży. Jest to więc odsetek wyników prawdziwie ujemnych wśród sumy wyników zarówno prawdziwie ujemnych jak również fałszywie dodatnich. Czułości i swoistości diagnostycznej nie należy mylić z czułością i swoistością analityczną, określającą jedynie minimalne stężenie gonadotropiny w moczu, które test ciążowy jest w stanie wykryć.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Wysoka czułość diagnostyczna przy niższej swoistości diagnostycznej testu ciążowego sprawia, że przynajmniej część wyników uzyskanych przy pomocy tego testu jest fałszywie dodatnich. Dodatni wynik w tych przypadkach oznacza, że w moczu kobiety znajduje się wprawdzie gonadotropina kosmówkowa, ale nie jest ona w ciąży. Taka sytuacja z reguły świadczy o patologii.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Dodatni wynik testu ciążowego u kobiety niebędącej w ciąży wymaga powtórzenia badania. Uzyskanie drugi raz dodatniego wyniku powinno skłaniać do oznaczenia beta-gonadotropiny kosmówkowej we krwi żylnej.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
U kobiet niebędących w ciąży dodatni wynik testu ciążowego pojawia się w ektopowym wydzielaniu gonadotropiny kosmówkowej. Najczęściej jest to wydzielanie nowotworowe w nowotworach jajnika lub nadnerczy. Bardzo rzadko może dojść do sytuacji, że kobieta poroniła jeszcze przed wykonaniem testu ciążowego – wtedy przez krótki czas po poronieniu wynik badania gonadotropiny kosmówkowej w moczu może być dodatni. Świadczy on wtedy o zaistniałym niedawno zapłodnieniu, jednak nie pozwala na potwierdzenie dopiero co zaistniałego poronienia.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Natomiast dodatni wynik testu ciążowego w przypadku braku wydzielania gonadotropiny zdarza się niezmiernie rzadko, ale nie można ze 100% pewnością tego wykluczyć. W tych przypadkach nieprawdziwy wynik jest związany z błędem działania lub konstrukcją samego testu.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Odwrotna sytuacja, to znaczy ujemny wynik testu ciążowego przy istnieniu ciąży zdarza się bardzo rzadko, ale również nie można tego wykluczyć. Może się bowiem zdarzyć, że trofoblast nie wydziela gonadotropiny. Taka sytuacja ma miejsce w niektórych przypadkach ciąży pozamacicznej, kończącej się z reguły samoistnym poronieniem. Brak wydzielania gonadotropiny w tym przypadku jest związany z wysokim ryzykiem poronienia – poronieniem w toku. Może się też zdarzyć, że początkowo wysoka wartość gonadotropiny nagle szybko spadła i w dniu wykonania testu ciążowego stała się niewykrywalna, co również przemawia za obumarciem zarodka i brakiem ciąży.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;hr /&gt;
kanał na You Tube:&lt;br /&gt;
Neti Aneti&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://www.youtube.com/channel/UCnAX2kPJ32Kyvr-BfTnDjkQ&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;http://www.youtube.com/channel/UCnAX2kPJ32Kyvr-BfTnDjkQ&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://artelis.pl/artykuly/62603/Test-ciazowy---jak-bardzo-jest-wiarygodny&quot; rel=&quot;follow&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;!--
google_ad_client = &quot;ca-pub-7141082199322414&quot;;
/* ft */
google_ad_slot = &quot;4993858758&quot;;
google_ad_width = 336;
google_ad_height = 280;
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;
src=&quot;http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js&quot;&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/feeds/5662368831267407360/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2014/11/test-ciazowy-jak-bardzo-jest-wiarygodny_16.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/5662368831267407360'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/5662368831267407360'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2014/11/test-ciazowy-jak-bardzo-jest-wiarygodny_16.html' title='Test ciążowy - jak bardzo jest wiarygodny?'/><author><name>Bankierka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07016807213360359763</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBLLHDzen8633jH6OSBoXHcTRjL3sn7lyFFq7WgGBE2eBBWyzwRfowAkt7Vc_Tv5SxYH8PZta9iG2SfNajhKOoTUoCCdYEqQpYy1qoRtV_nsK4N8oOQ3UESCgjhEzZGQ/s220/20110522-DSC_9582.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3435922087485985020.post-17872228355919327</id><published>2014-11-15T22:38:00.000+01:00</published><updated>2014-11-15T22:38:00.478+01:00</updated><title type='text'>MOCZENIE NOCNE: diagnoza, przyczyny i leczenie</title><content type='html'>&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;
MOCZENIE NOCNE: diagnoza, przyczyny i leczenie&lt;/h2&gt;
&lt;br /&gt;Autor: &lt;b&gt;AGATA M. ALEKSIŃSKA&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moczenie jest jednym z wielu, nieuniknionym elementem okresu niemowlęctwa, dzieciństwa. W którym momencie należy upatrywać się w nim zaburzenia, wprowadzić diagnozę kliniczną, jakie wprowadzić leczenie?
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
12 06. 2008.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moczenie nocne – diagnoza kliniczna i metody leczenia&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W niniejszym artykule w oparciu o analizę literatury, własną praktykę w zakresie psychoterapii dzieci, dokonuję odpowiedzi na powyższe pytanie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
OBRAZ KLINICZNY&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Różny może być obraz kliniczny moczenia. Są dzieci, u których stwierdzić można zaledwie dwa epizody w miesiącu, są jednak i takie, które moczą się niemalże codziennie. Wyodrębnić można przypadki moczenia tylko w nocy, tylko w dzień, bądź i w dzień i w nocy. Problem dotyka zarówno dziewczynek, jak chłopców. Badania sugerują, że chłopców częściej. Są dzieci, które nigdy nie nabyły kontroli zwieracza, są też i takie, które ją utraciły. U niektórych z powodu moczenia pojawiają się zaburzenia emocji i zachowania, są również i takie w przypadku których moczenie jest następstwem zaburzeń psychicznych lub innych, bądź doświadczenia trudnych wydarzeń, np. rozpad rodziny, nadużycie seksualne. Bez względu na obraz kliniczny nie ulega wątpliwości, że reakcja rodziców, otoczenia w istotny sposób wpływa na sposób przeżywania przez dziecko jego trudności, przebieg i efekty leczenia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
EPIDEMIOLOGIA&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Według niektórych źródeł, aż 20% 5-latków moczy się w łóżko na tyle często, że można u nich zdiagnozować moczenie jako zaburzenie kliniczne. Problem dotyczy także dzieci starszych, choć jest znacznie mniej rozpowszechniony: w przedziale wiekowym 12 – 14 lat dotyka mniej, niż 2%. Istnieją różnice płciowe na niekorzyść chłopców.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
ETIOLOGIA&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wśród przyczyn moczenia wyodrębnia się:&lt;br /&gt;
- opóźnione dojrzewanie prawidłowej kontroli nad czynnością pęcherza często współwystępujące z obniżonym rozwojem neurologicznym&lt;br /&gt;
- wady anatomiczne układu moczowego: nieprawidłowa czynność tylnej zastawki moczowodu, zniekształcenia proksymalnego odcinka układu moczowo – płcowego, nieprawidłowości strukturalne, infekcja dróg moczowych&lt;br /&gt;
- choroby somatyczne: cukrzyca młodzieńcza, moczówka prosta, niedokrwistość sierpowata, skaza sierpowatokomórkowa, padaczka, uszkodzenia rdzenia kręgowego, nerwów obwodowych, guzy płata czołowego&lt;br /&gt;
- faza snu i jego głębokość: to hipoteza wymagająca dalszych badań, brak jednoznacznych dowodów&lt;br /&gt;
- czynnik genetyczny: badania wykazały, że w rodzinach, w których obydwoje rodzice jako dzieci moczyli się ryzyko u dziecko wynosi aż 77%; jeżeli jedno z rodziców moczyło się ryzyko zmniejsza się do 43%; w rodzinach z wywiadem negatywnym ryzyko wynosi 15%&lt;br /&gt;
- niższy status społeczno – ekonomiczny: mechanizm zjawiska jest niedostatecznie wyjaśniony&lt;br /&gt;
- ukryte konflikty emocjonalne dziecka&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W przypadku niektórych wyjaśnień brakuje jednoznacznych potwierdzeń empirycznych. Moczenie mimowolne ma więc wieloczynnikową, niejednorodną etiologię. Potwierdza to zróżnicowany przebieg leczenia, od spontanicznego ustępowania (ok. 15% dzieci), aż do całkowitego braku reakcji na wszystkie dostępne metody leczenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
DIAGNOZA&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podstawą prawidłowego rozpoznania jest rzetelny wywiad i badanie dziecka. Moczenie jako zaburzenie (enuresis – F – 98) zdiagnozować można u dziecka, jeśli spełnione zostaną wszystkie z poniższych kryteriów:&lt;br /&gt;
a. kalendarzowy i umysłowy wiek wynosi co najmniej 5 lat&lt;br /&gt;
b. dziecko moczy się mimowolnie lub w sposób zamierzony do łóżka bądź w ubranie&lt;br /&gt;
c. w przypadku dziecka do lat 7-miu występują co najmniej dwa przypadki zmoczenia, u dzieci starszych co najmniej jeden w miesiącu&lt;br /&gt;
d. czas trwania moczenia wynosi co najmniej 3 m-ce&lt;br /&gt;
e. wykluczone zostały inne zaburzenia psychiczne&lt;br /&gt;
f. po badaniu lekarskim zostało wykluczone podłoże somatyczne: przed podjęciem jakichkolwiek psychologicznych oddziaływań diagnostyczno – terapeutycznych należy bezwzględnie wykluczyć somatyczne podłoże. Badania stwierdzają, że u ok. 10% dzieci przyczyny tkwią w zaburzeniach medycznych. W tym wypadku na czym innym opierać będzie się proces leczenia. Choć mieć na uwadze należy, że bez względu na podłoże dziecko jest zagrożone wtórnymi zaburzeniami emocji, zachowania. &lt;br /&gt;
Moczenie może być zaburzeniem monosymptomatycznym lub mogą towarzyszyć mu uogólnione zaburzenia zachowania i zaburzenia emocjonalne. Problemy emocjonalne mogą pojawić się wtórnie jako następstwo distresu lub stygmatyzacji. Mogą stanowić część obrazu klinicznego innego zaburzenia psychicznego lub moczenie i zaburzenia mogą współwystępować ze sobą. W takich indywidualnych przypadkach rozpoznanie ustalać należy na podstawie oceny, który typ zaburzenia jest problemem dominującym, głównym. &lt;br /&gt;
Jeśli moczenie występuje z zanieczyszczaniem się ICD – 10 sugeruje, aby postawić rozpoznanie zanieczyszczania. &lt;br /&gt;
Diagnozę należy uszczegółowić: u dzieci, które nigdy nie nabyły kontroli zwieracza diagnozujemy moczenie pierwotne, u tych, które miały kontrolę przez co najmniej 6 m-cy i znów zaczęły moczyć się diagnozujemy moczenie wtórne. Niezwykle ważne jest, by w przypadku nawrotu uzupełnić wywiad kliniczny o aktualną sytuację dziecka. Nie należy przeoczyć wydarzeń, okoliczności zaburzeń, który mogły być wcześniej nieobecne. &lt;br /&gt;
Ponadto diagnozuje się:&lt;br /&gt;
- moczenie wyłącznie nocne (F 98.00)&lt;br /&gt;
- moczenie wyłącznie dzienne (F 98.01)&lt;br /&gt;
- moczenie dzienne i nocne (F 98.02)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
LECZENIE&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Choć przyczyny moczenia są wielorakie istnieją skuteczne, dobrze przebadane metody i sposoby leczenia:&lt;br /&gt;
a. farmakoterapia&lt;br /&gt;
b. psychoterapia&lt;br /&gt;
Lekiem „pierwszego rzutu” jest dezmopresyna podawana przed snem w postaci tabletki lub sprayu donosowego eliminuje objawy u ok. 70% dzieci. Jest skuteczna w leczeniu objawowym. Istnieje jednak ryzyko nawrotów. Innym lekiem z wyboru jest trójpierścieniowy lek przeciwdepresyjny: impiramina. Poprawę objawową obserwuje się w przypadku 80% dzieci, u 30% nastąpiło całkowite ustąpienie objawów. Po czasie 3-6 miesięcy lek należy odstawić w celu sprawdzenia, czy leczenie wymaga kontynuacji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Metaanalityczny przegląd badań sugeruje, że lepsze jest leczenie psychologiczne. Wykorzystuje ono przede wszystkim narzędzia psychoterapii behawioralnej:&lt;br /&gt;
- warunkowanie klasyczne&lt;br /&gt;
- warunkowanie instrumentalne&lt;br /&gt;
oraz inne&lt;br /&gt;
- wizualizacja&lt;br /&gt;
- trening relaksacji&lt;br /&gt;
- praca w oparciu o relację (elementy terapii poznawczej)&lt;br /&gt;
- terapia rodzinna&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W rezultacie stosowania technik behawioralnych wytwarzają się nowe reakcje. W naszym przypadku pożądaną reakcją będzie skuteczna kontrola pęcherza. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Warunkowanie klasyczne&lt;br /&gt;
Warunkowanie klasyczne wyodrębnia pojęcia:&lt;br /&gt;
- bodziec bezwarunkowy&lt;br /&gt;
- reakcja bezwarunkowa&lt;br /&gt;
- bodziec warunkowy&lt;br /&gt;
- reakcja warunkowa&lt;br /&gt;
Jest to proces, w którym neutralny początkowo bodziec warunkowy poprzez ciągłe występowanie w parze z bezwarunkowym bodźcem osiąga zdolność wywoływania reakcji, która występowała tylko na bodziec bezwarunkowy. Rozważając na przykładzie: w fazie I bodziec bezwarunkowy: nagły hałas wywołuje reakcję bezwarunkową: strach. W fazie II dążymy do wyuczania: bodziec bezwarunkowy: nagły hałas zestawiamy z bodźcem warunkowym: pies, to wywołuje reakcję bezwarunkową: strach. W fazie III strach jest już reakcją warunkową, którą wywołuje pies – bodziec warunkowy.&lt;br /&gt;
Podstawowym problemem jest to, że dziecko pomimo pełnego pęcherza nie wybudza się i samodzielnie nie idzie do toalety. Należy zatem uwarunkować je w taki sposób, aby pod wpływem uczucia pełnego pęcherza obudziło się i samodzielnie wysiusiało w toalecie zamiast przez sen do łóżka. Bodźcem warunkowym będzie tutaj wybudzanie dziecka w czasie snu. W I fazie bodźcem bezwarunkowym jest sen dziecka, reakcją bezwarunkową: oddawanie moczu do łóżka. W II fazie zestawiamy bodziec bezwarunkowy z wprowadzanym bodźcem warunkowym, czyli pobudką. Te dwa bodźce razem wywołują siusianie. W III fazie moczenie nie ma już charakteru mimowolnego. Jest reakcją warunkową wobec wprowadzonego bodźca warunkowego, czyli pobudki. Dziecko utrwala w sobie nawyk siusiania po obudzeniu się, nie w czasie snu. Skuteczność tej metody podwyższyć można niesystematycznym wybudzaniem. Należy jednak pamiętać, że najpierw przyzwyczajamy dziecko do systematycznego stosowania bodźca warunkowego z bezwarunkowym. Niesystematyczność wprowadzamy po pewnym czasie, kiedy przypuszczać możemy, że nastąpiło utrwalenie. O tym, po jakim czasie od regularnego stosowania bodźca warunkowego wprowadzamy nieregularność decyduje intensywność objawów. Jeśli dziecko moczy się od długiego czasu i dotyczy to prawie każdej nocy, wówczas potrzebuje bardziej intensywnej, rozciągniętej w czasie terapii.&lt;br /&gt;
Na takiej samej zasadzie warunkowania klasycznego oparta jest metoda „dzwonka i podkładki”. Podczas snu pomiędzy dzieckiem, a materacem umieszcza się urządzenie, które po zmoczeniu uruchamia dzwonek i dziecko budzi się. Po oddaniu moczu w toalecie może wrócić do łóżka. W ostatnim czasie na polskim rynku pojawił się również „Promyk”. Jest to urządzenie, które na zasadzie alarmu wytwarza odruch warunkowy trzymania moczu. Badania dowodzą, że jego stosowanie powoduje wzrost wydzielania wazopresyny (hormon powodujący zagęszczenie moczu). Prowadzi to do wzrostu ciężaru właściwego nocnego moczu, a co za tym idzie zmniejszenia jego ilości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Warunkowanie instrumentalne&lt;br /&gt;
Leczenie moczenia nocnego opiera się również na metodzie warunkowania instrumentalnego. Stosuje się w niej:&lt;br /&gt;
- wzmocnienia pozytywne&lt;br /&gt;
- wzmocnienia negatywne&lt;br /&gt;
- wygaszanie&lt;br /&gt;
Wzmocnienie pozytywne zakłada, że utrwaleniu ulegają zachowania nagradzane. W przypadku dziecka, które moczy się dajemy mu nagrody za noce „suche”. Bardzo ważne jest, by system nagród ustalić z dzieckiem wcześniej. Wielkość nagrody musi być proporcjonalna do osiągnięcia dziecka. Techniką opartą na nagradzaniu zachowań pożądanych jest „polityka żetonów”. Jej wprowadzenie powinno być poprzedzone rzetelną obserwacją częstotliwości epizodów moczenia w tygodniu, w miesiącu. Określamy w ten sposób realne możliwości dziecka. Następnie umawiamy się z dzieckiem, że za każdą „suchą” noc otrzyma „żeton” – symbol gwiazdki, kwiatka lub inny wybrany. Ustalamy, że za określoną liczbę zebranych „żetonów” otrzyma określoną nagrodę. Bardzo ważne jest, aby wielkość nagrody dostosowana była do realnych możliwości dziecka. Jeśli moczy się prawie codziennie już kilka „suchych” nocy zasługuje na uwagę, nagrodę. Jeśli jednak objawy występują sporadycznie, nie rozpatrujemy ich w kontekście dni, tygodni, lecz miesiąca. Wraz z kolejnym dniem, tygodniem, miesiącem stosowania polityki, jeśli widzimy, że spełnia ona swój cel, z wyczuciem podnosimy dziecku poprzeczkę. Zachęcamy do większego wysiłku, jednocześnie oferujemy większe nagrody. &lt;br /&gt;
Dziecko nie będzie miało motywacji do współpracy, jeśli nasze wymagania będą zbyt wysokie lub za niskie. Pierwsza sytuacja wywoła silną frustrację, bo nagroda będzie bardzo trudna do osiągnięcia. W drugim przypadku dziecku nie będzie chciało się włożyć wysiłku, bo i bez niego nagrodę ma na wyciągnięcie ręki.&lt;br /&gt;
Uwzględnić należy fakt, że istnieją nie tylko rzeczowe, materialne nagrody. Formą nagrody jest również przywilej skorzystania z czegoś – dostęp do mediów, wycieczka, pochwała ustna, pochwała pisemna, pochwała przy obecności innych. Bardzo przydatna jest dobra znajomość dziecka. Ta sama nagroda nie zawsze będzie mieć ten sam wymiar, wartość dla dziecka i dla dorosłego. Technika „polityki żetonowej” jest formą negocjacji. Dziecko stawiane jest w roli partnera. Służy to budowaniu zaangażowania, odpowiedzialności. Mimo wszystko to dorosły jest osobą, która kontroluje sytuację i jej przebieg. &lt;br /&gt;
Zachowania mogą być także redukowane za pomocą technik opartych na wzmocnieniach awersyjnych (negatywnych). Wzmocnieniem negatywnym jest zastosowanie kary w odpowiedzi na zachowanie niepożądane. W przypadku dziecka, które moczy się kara zastosowana będzie wobec epizodów zmoczenia. Techniki wykorzystujące karanie nie są polecane w praktyce psychoterapeutycznej ze względu na aspekt etyczny oraz mniejszą skuteczność. Z badań wynika, że wzmocnienie awersyjne raczej wytłumia, niż znosi niepożądane reakcje. Moją uwagę zwraca fakt, że rodzice bardzo często w nieświadomy sposób nagradzają zachowanie niepożądane. Dzieje się tak, kiedy zapraszają dziecko, które zmoczyło się do swojego łóżka. Z perspektywy psychoterapii behawioralnej jest to zasadniczy błąd. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wygaszanie&lt;br /&gt;
W odniesieniu do takich przypadków mieć będzie kolejna technika – wygaszanie. Polega na ignorowaniu zachowań niepożądanych. Oparta jest na założeniu, że wielokrotnie powtarzanie wyuczonej reakcji bez jej wzmacniania prowadzi do jej wygaszenia. Jeśli rodzice przestaną za każdym epizodem zapraszać dziecko do łóżka zaczną moczenie wygaszać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wizualizacja&lt;br /&gt;
Obok technik psychoterapii behawioralnej bardzo korzystne jest również stosowanie wizualizacji. To szeroko stosowane narzędzie wywodzące się z NLP (programowanie neurolingwistyczne). Chodzi w nim nie tylko o aspekt wizualny – o zobaczenie przeszłych doświadczeń, ale przede wszystkim o ponowne ich przeżycie, doznanie całym sobą. To proces aktywizowania doświadczeń zmysłowych i emocjonalnych w celu wykorzystania zgromadzonych zasobów psychicznych dla przyszłych planów i ich realizacji. W przypadku dziecka, które moczy się za pomocą instrukcji słownej aktywizujemy doświadczenia „suchych” nocy. Przypominamy dziecku bardzo dokładnie obraz i przebieg tej sytuacji. Dążymy do tego, aby dziecko na nowo przeżyło tamte emocje i wrażenia zmysłowe. Wśród uczuć z pewnością znajdą się: pozytywne zaskoczenie, ulga, radość, duma. Wizualizacja, jeśli jest stosowana jako jedyna metoda pracy z dzieckiem będzie mniej pożyteczna, niż stosowana równolegle z innymi. O skuteczności wizualizacji decydują również warunki w jakich jest przeprowadzana. Pożądany jest przyjazny, ciepły, spokojny ton głosu, czas przed snem. Pomieszczenie powinno być odizolowane od osób postronnych, źródeł hałasu. Dziecko powinno leżeć odprężone, wygodnie na plecach z zamkniętymi oczami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trening relaksacji&lt;br /&gt;
Przy omawianiu wizualizacji wspomnieć należy również o treningu relaksacji. Jest on oddziaływaniem skierowanym na rozładowanie napięcia mięśniowego przed wizualizacją „dni suchych”. Może być również odrębnie stosowaną metodą, zwłaszcza, jeśli przyjmiemy hipotezę, iż moczenie nocne jest wyrazem nieujawnionych konfliktów wewnętrznych dziecka. Trening relaksacji to dobra metoda wspierania rozwoju dziecka. Stosowany i sugerowany jest nie tylko wobec dzieci ze zdiagnozowanymi zaburzeniami, ale również wobec zdrowych. Rodzic, opiekun, terapeuta skorzystać może z gotowych, profesjonalnych instrukcji – nagrań wizualizacji, relaksacji na płytach CD. Można zakupić je w internecie, niekiedy w dobrych księgarniach, sklepach muzycznych. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Praca w oparciu o relację&lt;br /&gt;
Skuteczna kontrola pęcherza jest jednym z zadań rozwojowych okresu dzieciństwa. Dziecko nie może poradzić sobie z nim przy użyciu aktualnie posiadanych – niewystarczających kompetencji. To powoduje kryzys rozwojowy, silne negatywne emocje, pogorszenie funkcjonowania (np. niższe wyniki w nauce, inne, niepokojące zachowania w szkole, w domu – apatia, wycofanie, bądź agresja, krzykliwość). Młody człowiek jest zmotywowany do poszukiwania nowych rozwiązań, możliwości, opanowywania nowych umiejętności. Realizacja zadań rozwojowych uzależniona jest od zmian zachodzących w organizmie, kompetencji, ale przede wszystkim od rodzaju i zakresu oddziaływań otoczenia. Dziecko, które opanowało kompetencje jest gotowe do podejmowania nowych wyzwań życiowych. W tym kontekście szczególnego znaczenia nabiera praca z dzieckiem w oparciu o relację. Obecność dorosłego – przyjaciela, który będzie towarzyszył, akceptował i niwelował negatywne emocjonalne skutki moczenia zdaje się odgrywać zasadnicze znaczenie. Bardzo często moczenie prowadzi do wtórnych zaburzeń emocjonalnych, zachowania wynikających z ukształtowania się w młodym człowieku negatywnych przekonań, destrukcyjnych konstruktów poznawczych. Rola dorosłego, psychoterapeuty sprowadza się do identyfikacji i eliminacji negatywnych przekonań w oparciu o logiczną argumentację, dialog sokratejski. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Terapia rodzinna&lt;br /&gt;
Dziecko przynależy do rodziny. Członkowie rodziny tworzą system. Zaburzone zachowanie (symptom) danej osoby w rodzinie stabilizuje system. Jest przejawem procesów samoregulacji, dążeniem do odzyskania zachwianej równowagi w systemie. Może być wyjaśnione i zrozumiane tylko w kontekście systemu. Symptom sygnalizuje otoczeniu, że w systemie istnieje jakiś problem. Terapeuta zastanawia się nad funkcją symptomu - moczenia w kontekście systemu. Szuka odpowiedzi na pytania: na co objaw – moczenie pozwala innym członkom rodziny? Co musieliby zrobić, gdyby dziecko nie moczyło się? Jak wyglądałoby funkcjonowanie rodziny, gdyby dziecko nie moczyło się? Co byłoby głównym tematem, motywem funkcjonowania rodziny, gdyby nie było moczącego się dziecka? Komu i co komunikuje dziecko poprzez moczenie? Trafna interpretacja kontekstu pozwala wprowadzić adekwatną interwencję, skierować uwagę członków rodziny na „właściwy”, „przykryty” moczeniem problem, a dziecko nie będzie „musiało” już moczyć się. Moczenie nocne może być też przejawem stresu, którego doświadcza, lub doświadczyło dziecko, np. rozłąka od rodziców, konflikty rodzinne, przemoc (w tym także obserwacja, nie tylko bezpośrednie doświadczenie). W tego typu sytuacjach dziecko wymaga wsparcia, rodzina profesjonalnej interwencji ukierunkowanej na eliminację stresogennego czynnika, sytuacji. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
PODSUMOWANIE&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kontrola pęcherza to jedno z zadań rozwojowych okresu dzieciństwa. Moczenie nocne to przejaw ograniczonych kompetencji malucha, może być również objawem klinicznym wymagającym profesjonalnej interwencji (farmakoterapii, psychoterapii). Różny może być obraz kliniczny moczenia. Dziecko może moczyć się niemalże każdej nocy lub tylko kilka razy w miesiącu; tylko w nocy, tylko w dzień lub zarówno w dzień, jak w nocy. Podobnie zróżnicowana jest skuteczność oddziaływań. Lepszą skuteczność daje stosowanie jednocześnie kilku metod. Proponuje się leczenie za pomocą leków lub / i psychoterapii. Psychoterapia opiera się głównie na wykorzystywaniu narzędzi behawioralnych. Niezwykle istotne znaczenie na praca w oparciu o relację. W wielu sytuacjach uzasadnione jest rozpatrywanie moczenia w kontekście systemu rodzinnego. Moczenie dotyczy zarówno dziewcząt, jak chłopców, dzieci, ale też nastolatków. Ma wieloczynnikową etiologię. Wśród przyczyn wyodrębnia się m.in. choroby somatyczne, dziedziczność, wady anatomiczne układu moczowego. Podstawą prawidłowego rozpoznania jest rzetelny wywiad i badanie dziecka. Przed rozpoczęciem jakichkolwiek psychologicznych oddziaływań diagnostyczno – terapeutycznych należy bezwzględnie wykluczyć somatyczne podłoże.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
BIBLIOGRAFIA&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
· Brzezińska, A. Społeczna psychologia rozwoju. Rozdz. 7. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe „Scholar”, 2000&lt;br /&gt;
· Cavallier – Paul, F., J. Wizualizacja, Poznań: Dom Wydawniczy Rebis, 2001&lt;br /&gt;
· Czabała, J., C. Czynniki leczące w psychoterapii. Rozdz. 2. Warszawa: PWN, 2000&lt;br /&gt;
· Grzesiuk, L. Psychoterapia. Szkoły, zjawiska, techniki i specyficzne problemy. (red.) Rozdz. 1. Warszawa: PWN, 2000&lt;br /&gt;
· Hall, S., C., Lindzey, D., Campbell, J., B. Teorie osobowości. Wydanie nowe. Rodzdz.12. Warszawa: PWN, 2006&lt;br /&gt;
· Kendall, P., C., Zaburzenia okresu dzieciństwa i adolescencji. Mechanizmy zaburzeń i techniki terapeutyczne. Rozdz. 11. Gdańsk: GWP, 2004&lt;br /&gt;
· Namysłowska, I., Psychiatria dzieci i młodzieży (red.). rozdz. 12. Warszawa: PZWL, 2007&lt;br /&gt;
· Schaffer, H., R. Psychologia dziecka. Warszawa: PWN, 2007&lt;br /&gt;
· Sęk, H. Psychologia kliniczna. Rozdz. 2. Warszawa: PWN, 2007&lt;br /&gt;
· Wciórka, J., Pużyński, S. Klasyfikacja zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania w ICD – 10. Opisy kliniczne i wskazówki diagnostyczne. Kraków – Warszawa, Uniwersyteckie Wydawnictwo Medyczne „Vesalius”, IPiN, Fundacja Zdrowia Publicznego, WHO Collaborating Centre for Research and Treining in Mental Health 2000&lt;br /&gt;
· http://www.moczenienocne.net/&lt;br /&gt;
&lt;hr /&gt;
AGATA M. ALEKSIŃSKA (psychologia, psychoterapia) &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/artykuly/7396/MOCZENIE-NOCNE-diagnoza-przyczyny-i-leczenie&quot; rel=&quot;follow&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;!--
google_ad_client = &quot;ca-pub-7141082199322414&quot;;
/* ft */
google_ad_slot = &quot;4993858758&quot;;
google_ad_width = 336;
google_ad_height = 280;
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;
src=&quot;http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js&quot;&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/feeds/17872228355919327/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2014/11/moczenie-nocne-diagnoza-przyczyny-i.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/17872228355919327'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/17872228355919327'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2014/11/moczenie-nocne-diagnoza-przyczyny-i.html' title='MOCZENIE NOCNE: diagnoza, przyczyny i leczenie'/><author><name>Bankierka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07016807213360359763</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBLLHDzen8633jH6OSBoXHcTRjL3sn7lyFFq7WgGBE2eBBWyzwRfowAkt7Vc_Tv5SxYH8PZta9iG2SfNajhKOoTUoCCdYEqQpYy1qoRtV_nsK4N8oOQ3UESCgjhEzZGQ/s220/20110522-DSC_9582.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3435922087485985020.post-141249761858063447</id><published>2014-11-14T21:36:00.000+01:00</published><updated>2014-11-14T21:36:00.077+01:00</updated><title type='text'>Kryzys w związku - jak temu zaradzić?</title><content type='html'>&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;
Kryzys w związku - jak temu zaradzić?&lt;/h2&gt;
&lt;br /&gt;Autor: &lt;b&gt;Karolina  Retryl&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kryzys w związku może dotknąć każdą parę, bez względu na to czy są ze sobą dopiero 5 lat, czy może mają już 25-cio letni staż małżeński.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;color: #222222; font-family: arial, sans-serif; line-height: normal;&quot;&gt;
&amp;nbsp;Niestety, wiele par nie zauważa pierwszych oznak kryzysu, a co za tym idzie pozwala na pogłębianie się tego stanu do momentu, kiedy już sami nie potrafią sobie z nim poradzić. Wówczas pozostaje jedynie terapia u specjalisty, który pomoże na nowo nawiązać pozytywne relacje między partnerami.&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Początek kryzysu&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Kryzys zaczyna się zwykle wtedy, kiedy małżonkowie tracą ze sobą kontakt. Ich wspólne rozmowy ograniczają się głównie do wymiany informacji na temat codziennych obowiązków domowych (np. kto ma odebrać dziecko ze szkoły czy zrobić zakupy). Taka komunikacja w związku może przypominać odbijanie piłeczki, wymianę krótkich haseł np. &quot;Co na obiad?&quot;. Podupadająca komunikacja w związku jest głównym czynnikiem doprowadzającym do pogłębiania się kryzysu. Niestety wiele par nie zwraca na to uwagi, co więcej bardzo często wmawiają sobie, że przecież nic takiego się nie dzieje i rzucają się w wir pracy, aby jak najmniej przebywać w domu. Długofalowy brak komunikacji sprawia, że problemy w związku zaczynają narastać do większych rozmiarów, a brak ich rozwiązania doprowadza do coraz częstszych kłótni pomiędzy partnerami.&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Jak temu zaradzić?&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Jeśli zauważymy, że w naszym związku zaczyna coś szwankować, zawodzi fundamentalna podstawa małżeństwa czyli komunikacja, to znak że czas na szybką analizę sytuacji. Zwykle to kobiety pierwsze orientują się, że coś jest nie tak i to one pierwsze wychodzą z inicjatywą rozmowy. Jeśli komunikacja podupada, warto wyciągnąć rękę i rozpocząć rozmowę o tym, że coś dzieje się nie tak jak powinno. Niekiedy rozmowa może okazać się nieskuteczna, jednak nie wolno się poddawać. Wówczas, najlepszym rozwiązaniem będzie powrócenie do tematu za jakiś czas.&lt;br /&gt;
W małżeństwie, niezwykle ważne jest utrzymywanie bliskości, zarówno fizycznej jak emocjonalnej, choć w czasie kryzysu nie przychodzi wcale łatwo. Mimo wszystko warto pamiętać o tym aby, starać się przełamać swoją niechęć, poczucie zranienia i wyjść z inicjatywą, np. zaskoczyć partnera nawet zwykłym pytaniem o pracę czy plany na przyszłość lub marzenia. Pokazanie drugiej osobie, że nam zależy może sprawić, że się przed nami otworzy na rozmowę. Bardzo często mężczyźni czują się odsunięci na drugi plan z powodu dzieci. Jeśli zaniedbujesz potrzeby męża i zbyt wiele uwagi poświęcasz dziecku, może on poczuć się odrzucony, niepotrzebny. Włącz go w swoje obowiązki np. pozwól mu na pielęgnację malucha czy odrabianie lekcji z dzieckiem.&lt;br /&gt;
Kolejnym ważnym elementem pozwalającym na uniknięcie kryzysu w związku jest otwarte mówienie o własnych potrzebach. Kobiety zwykle czekają, aż mężczyzna się domyśli co je gnębi. Niestety, nie każdy facet potrafi rozgryźć, z jakiego powodu jego partnerka ma smutny wyraz twarzy. Pamiętaj, że mówienie o własnych potrzebach (np. żalu z powodu braku komplementów ze strony męża, czy braku czułości) zwiększy prawdopodobieństwo ich zaspokojenia i z pewnością nie przyczyni się do powstania konfliktu. Warto także dbać o to by częściej spędzać wspólnie wolny czas. Nie muszą to być od razu wyjścia do kina, czy na romantyczne kolacje. Czasami wystarczy wieczorny seans filmowy we dwoje, lub po prostu niedzielny spacer po parku. Nie powinniśmy pozwolić, by rutyna na dobre zagościła w naszym związku. Czasami wprowadzenie drobnych, nowych zwyczajów może zdziałać cuda.&lt;br /&gt;
Niezwykle ważne jest, aby w czasie gdy w związku pojawi się konflikt, przypomnieć sobie dlaczego związaliśmy się z tą drugą osobą, że ją kochamy i, mimo wszystko, jest ona dla nas oparciem w trudnych chwilach.&lt;/div&gt;
&lt;hr /&gt;
Artkuł napisany na podstawie wpisów w serwisie &lt;a href=&quot;http://blog.sensity.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;blog.sensity.pl&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://artelis.pl/artykuly/62188/Kryzys-w-zwiazku---jak-temu-zaradzic&quot; rel=&quot;follow&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;!--
google_ad_client = &quot;ca-pub-7141082199322414&quot;;
/* ft */
google_ad_slot = &quot;4993858758&quot;;
google_ad_width = 336;
google_ad_height = 280;
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;
src=&quot;http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js&quot;&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/feeds/141249761858063447/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2014/11/kryzys-w-zwiazku-jak-temu-zaradzic.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/141249761858063447'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/141249761858063447'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2014/11/kryzys-w-zwiazku-jak-temu-zaradzic.html' title='Kryzys w związku - jak temu zaradzić?'/><author><name>Bankierka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07016807213360359763</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBLLHDzen8633jH6OSBoXHcTRjL3sn7lyFFq7WgGBE2eBBWyzwRfowAkt7Vc_Tv5SxYH8PZta9iG2SfNajhKOoTUoCCdYEqQpYy1qoRtV_nsK4N8oOQ3UESCgjhEzZGQ/s220/20110522-DSC_9582.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3435922087485985020.post-6106209531278143362</id><published>2014-11-13T21:35:00.002+01:00</published><updated>2014-11-13T21:35:17.278+01:00</updated><title type='text'>Test ciążowy - jak bardzo jest wiarygodny?</title><content type='html'>&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;
Test ciążowy - jak bardzo jest wiarygodny?&lt;/h2&gt;
&lt;br /&gt;Autor: &lt;b&gt;Aneta Idzik&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Test ciążowy może dawać wyniki fałszywie dodatnie lub fałszywie ujemne, ale charakteryzuje go wysoka czułość i swoistość analityczna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Test ciążowy jest jednym z najczęściej samodzielnie wykonywanych badań diagnostycznych, które ma odpowiedzieć na pytanie, czy kobieta jest w ciąży. Jednak pojęcie „jest w ciąży” nie jest jednoznaczne z pojęciem „doszło do zapłodnienia”, ponieważ losy zapłodnionej komórki jajowej i trofoblastu zależą od jej prawidłowego zagnieżdżenia w jamie macicy. Czasami bowiem zdarza się, że pomimo iż „doszło do zapłodnienia” , to jednak „ciąży nie ma” - w sytuacji, gdy niedługo po zapłodnieniu nastąpiło samoistne poronienie lub nieprawidłowe zagnieżdżenie zarodka poza jamą macicy. Kobiecie wykonującej test ciążowy bardziej zależy na stwierdzeniu, czy „aktualnie jest w ciąży” niż na określeniu, czy „doszło do zapłodnienia”, i te dwie sytuacje niestety częstą implikują w wynik testu ciążowego oraz mogą w rzadkich przypadkach prowadzić do jego błędnej interpretacji.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
W literaturze, także w internecie na licznych forach o tematyce zdrowotnej, jak również w poradnikach kobiecych, można przeczytać, że test ciążowy można wykonać już po 6 lub 7 dniach od zapłodnienia. I tutaj ważna uwaga – wiele kobiet błędnie myśli, że w praktyce oznacza to 6 lub 7 dni po stosunku. Ale tak nie jest! Do zapłodnienia komórki jajowej może w skrajnych przypadkach dojść dopiero po 7 dniach po stosunku płciowym, gdyż tyle dni przed owulacją mogą przetrwać plemniki w drogach rodnych kobiet (przeciętnie są to 3-4 dni). Tak więc stwierdzenie, że test ciążowy jest wiarygodny po 7 dniach od zapłodnienia w praktyce oznacza, że staje się dodatni najwcześniej po 7, a najpóźniej po 14 dniach od stosunku. Żeby zatem mieć pewność, czy doszło do zapłodnienia, z uwzględnieniem swoistości i czułości diagnostycznej testu ciążowego, należałoby do go wykonywać po 14 dniach od stosunku. Ujemny wynik testu ciążowego po 14 dniach w zasadzie wyklucza zapłodnienie i zagnieżdżenie zarodka w jamie macicy, a co za tym idzie - ciążę.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Testy ciążowe do wykrywania beta-gonadotropiny kosmówkowej w moczu charakteryzują się wysoką czułością diagnostyczną i swoistością. Jednak wzrost czułości diagnostycznej prowadzi zwykle do spadku swoistości diagnostycznej takiego testu. Czułość diagnostyczną możemy zdefiniować jako zdolność testu ciążowego do potwierdzania ciąży wśród kobiet będących faktycznie w ciąży. Jest to więc odsetek wyników prawdziwie dodatnich wśród sumy wyników zarówno prawdziwie dodatnich jak również fałszywie ujemnych. Natomiast swoistość diagnostyczną testu ciążowego możemy zdefiniować jako zdolność testu do wykluczenia ciąży wśród kobiet faktycznie niebędących w ciąży. Jest to więc odsetek wyników prawdziwie ujemnych wśród sumy wyników zarówno prawdziwie ujemnych jak również fałszywie dodatnich. Czułości i swoistości diagnostycznej nie należy mylić z czułością i swoistością analityczną, określającą jedynie minimalne stężenie gonadotropiny w moczu, które test ciążowy jest w stanie wykryć.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Wysoka czułość diagnostyczna przy niższej swoistości diagnostycznej testu ciążowego sprawia, że przynajmniej część wyników uzyskanych przy pomocy tego testu jest fałszywie dodatnich. Dodatni wynik w tych przypadkach oznacza, że w moczu kobiety znajduje się wprawdzie gonadotropina kosmówkowa, ale nie jest ona w ciąży. Taka sytuacja z reguły świadczy o patologii.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Dodatni wynik testu ciążowego u kobiety niebędącej w ciąży wymaga powtórzenia badania. Uzyskanie drugi raz dodatniego wyniku powinno skłaniać do oznaczenia beta-gonadotropiny kosmówkowej we krwi żylnej.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
U kobiet niebędących w ciąży dodatni wynik testu ciążowego pojawia się w ektopowym wydzielaniu gonadotropiny kosmówkowej. Najczęściej jest to wydzielanie nowotworowe w nowotworach jajnika lub nadnerczy. Bardzo rzadko może dojść do sytuacji, że kobieta poroniła jeszcze przed wykonaniem testu ciążowego – wtedy przez krótki czas po poronieniu wynik badania gonadotropiny kosmówkowej w moczu może być dodatni. Świadczy on wtedy o zaistniałym niedawno zapłodnieniu, jednak nie pozwala na potwierdzenie dopiero co zaistniałego poronienia.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Natomiast dodatni wynik testu ciążowego w przypadku braku wydzielania gonadotropiny zdarza się niezmiernie rzadko, ale nie można ze 100% pewnością tego wykluczyć. W tych przypadkach nieprawdziwy wynik jest związany z błędem działania lub konstrukcją samego testu.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Odwrotna sytuacja, to znaczy ujemny wynik testu ciążowego przy istnieniu ciąży zdarza się bardzo rzadko, ale również nie można tego wykluczyć. Może się bowiem zdarzyć, że trofoblast nie wydziela gonadotropiny. Taka sytuacja ma miejsce w niektórych przypadkach ciąży pozamacicznej, kończącej się z reguły samoistnym poronieniem. Brak wydzielania gonadotropiny w tym przypadku jest związany z wysokim ryzykiem poronienia – poronieniem w toku. Może się też zdarzyć, że początkowo wysoka wartość gonadotropiny nagle szybko spadła i w dniu wykonania testu ciążowego stała się niewykrywalna, co również przemawia za obumarciem zarodka i brakiem ciąży.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;hr /&gt;
kanał na You Tube:&lt;br /&gt;
Neti Aneti&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://www.youtube.com/channel/UCnAX2kPJ32Kyvr-BfTnDjkQ&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;http://www.youtube.com/channel/UCnAX2kPJ32Kyvr-BfTnDjkQ&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://artelis.pl/artykuly/62603/Test-ciazowy---jak-bardzo-jest-wiarygodny&quot; rel=&quot;follow&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;!--
google_ad_client = &quot;ca-pub-7141082199322414&quot;;
/* ft */
google_ad_slot = &quot;4993858758&quot;;
google_ad_width = 336;
google_ad_height = 280;
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;
src=&quot;http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js&quot;&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/feeds/6106209531278143362/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2014/11/test-ciazowy-jak-bardzo-jest-wiarygodny.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/6106209531278143362'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/6106209531278143362'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2014/11/test-ciazowy-jak-bardzo-jest-wiarygodny.html' title='Test ciążowy - jak bardzo jest wiarygodny?'/><author><name>Bankierka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07016807213360359763</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBLLHDzen8633jH6OSBoXHcTRjL3sn7lyFFq7WgGBE2eBBWyzwRfowAkt7Vc_Tv5SxYH8PZta9iG2SfNajhKOoTUoCCdYEqQpYy1qoRtV_nsK4N8oOQ3UESCgjhEzZGQ/s220/20110522-DSC_9582.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3435922087485985020.post-8332306542721101313</id><published>2013-02-09T13:52:00.002+01:00</published><updated>2013-02-09T13:52:31.337+01:00</updated><title type='text'>Walentynki - jak powinien obchodzić je przedszkolak</title><content type='html'>&lt;h2&gt;
Walentynki - jak powinien obchodzić je przedszkolak&lt;/h2&gt;
Autorem artykułu jest Ewa  Agata&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
14 lutego od wielu lat kojarzy się nam wyłącznie ze Świętem Zakochanych. Jak każde święto, które narodziło się współcześnie, ma wielu zaciętych przeciwników. Czy warto więc od najmłodszych lat obchodzić Walentynki z dziećmi?
&lt;br /&gt;
Przeciwnikom Walentynek nie podoba się kilka rzeczy: święto pochodzi z Ameryki i powoduje zakupowy szał – napędza biznes, gadżety walentynkowe zalewają wszystkie galerie handlowe; święto niewiele ma wspólnego z miłością; uczucia powinno się okazywać sobie przez cały rok, a nie tylko tego jednego dnia.&lt;br /&gt;
Wydaje się jednak, że wszystkie te argumenty można odrzucić, gdy odpowiednio podejdzie się do tematu. Obchodzenie Walentynek warto połączyć z dobrą &lt;a href=&quot;http://www.strefadzieci.net/Serce_z_ma%C5%82ych_serc,_czyli_walentynkowa_kartka.html&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;zabawy z dzieckiem&quot;&gt;zabawą z dzieckiem&lt;/a&gt;. Może na początek warto przygotować własnoręczne dekoracje i kartki walentynkowe i w te przygotowania zaangażować swoją pociechę?&lt;br /&gt;
Można zacząć od przygotowania prostej laurki, którą ofiarujemy wspólnie z dzieckiem drugiemu rodzicowi. Do jej stworzenia wystarczy kartka z bloku technicznego, czerwona kartka papieru, nożyczki i klej. Czerwony arkusz rolujemy ciasno i na końcu podklejamy, by się nie rozszedł. Tniemy go na wąskie paski, by powstały małe ruloniki. Ruloniki zgniatamy i formujemy z nich serduszka, a te z kolei przyklejamy do kartki technicznej i układamy z nich wielkie serce. Gdybyśmy na co dzień dostawali takie kartki, moglibyśmy ich nie doceniać i właśnie od tego też są Walentynki…&lt;br /&gt;
Innym &lt;a href=&quot;http://www.strefadzieci.net/Jadalne_%C5%9Bwieczniki_-_serca_od_Maluch%C3%B3w.html&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;pomysły walentynkowe&quot;&gt;pomysłem na drobny upominek&lt;/a&gt; od serca są niewielkie świeczniki z ciasta piernikowego. Do ich przygotowania wystarczy zrobić ulubione ciasto na pierniczki i rozwałkować je na ok. 0,5 centymetra grubości. Wycinamy ciastka w kształcie serca. Z wkładów do świeczników trzeba wyciągnąć całe wnętrze i odłożyć na bok. Obwolutę należy wcisnąć w środku ciastka. Pierniczki trzeba upiec. Po wyciągnięciu tak przygotowanej bazy, wkładamy odłożony wcześniej wsad. Uwaga – jeśli do ciasta dodamy więcej przypraw korzennych, przy paleniu takiej świeczki będzie się unosił przepiękny zapach.&lt;br /&gt;
---
    &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
www.strefadzieci.net&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu 
&lt;a href=&quot;http://artelis.pl/artykuly/53660/walentynki-jak-powinien-obchodzic-je-przedszkolak&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;!--
google_ad_client = &quot;ca-pub-7141082199322414&quot;;
/* ft */
google_ad_slot = &quot;4993858758&quot;;
google_ad_width = 336;
google_ad_height = 280;
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;
src=&quot;http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js&quot;&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/feeds/8332306542721101313/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2013/02/walentynki-jak-powinien-obchodzic-je.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/8332306542721101313'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/8332306542721101313'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2013/02/walentynki-jak-powinien-obchodzic-je.html' title='Walentynki - jak powinien obchodzić je przedszkolak'/><author><name>Bankierka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07016807213360359763</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBLLHDzen8633jH6OSBoXHcTRjL3sn7lyFFq7WgGBE2eBBWyzwRfowAkt7Vc_Tv5SxYH8PZta9iG2SfNajhKOoTUoCCdYEqQpYy1qoRtV_nsK4N8oOQ3UESCgjhEzZGQ/s220/20110522-DSC_9582.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3435922087485985020.post-7322798362718164271</id><published>2013-02-05T16:54:00.000+01:00</published><updated>2013-02-09T13:53:57.052+01:00</updated><title type='text'>Pomysły na własnoręcznie wykonane pisanki przez dzieci</title><content type='html'>&lt;h2&gt;
Pomysły na własnoręcznie wykonane pisanki przez dzieci&lt;/h2&gt;
Autorem artykułu jest Ewa  Agata&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tradycja zdobienia jaj z okazji Wielkanocy jest bardzo długa i w wielu w domu wciąż starannie pielęgnowana. Dziś można kupić wiele gotowych pisanek, barwników do jaj i kreatywność schodzi na dalszy plan.
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://www.strefadzieci.net/Pani_Kurczak,_czyli_pisanka_inaczej.html&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;pisanki robione przez dzieci&quot;&gt;Pisanki wykonane przez dzieci&lt;/a&gt; są jednak wyjątkową ozdobą koszyka. Warto zaangażować Maluchy do czynnych przygotowań do Świąt. Jeśli obawiamy się stworzenia tym sposobem nadmiaru jajecznicy, możemy skorzystać z łatwo dostępnych jaj styropianowych, stworzonych dla przedszkolaków.&lt;br /&gt;
Jajko oklejone papierem kolorowym&lt;br /&gt;
Do wykonania takiej pisanki wystarczy jajko, papier kolorowy i klej. Papier kolorowy drzemy na małe, różne kształty. Jajko smarujemy klejem i przyklejamy kolejne elementy z papieru. Im więcej kolorów użyjemy, tym weselsza pisanka się nam uda. Zamiast zwykłego papieru kolorowego można użyć wersji samoprzylepnej. &lt;a href=&quot;http://www.strefadzieci.net/T%C4%99czowe_jajko_na_%C5%9Awi%C4%99ta,_czyli_wydzieranka_wielkanocna.html&quot; target=&quot;_self&quot; title=&quot;pisanka wydzieranka&quot;&gt;Zabawy dzieci&lt;/a&gt; będą miały co niemiara.&lt;br /&gt;
Jajko w wełnianym ubranku&lt;br /&gt;
Do przygotowania pisanki tego typu potrzebna jest wełna, jajko i klej. Jajko smarujemy dokładnie klejem i owijamy je wełną. Dzieci starsze powinny starać się, by okręcać jajko tak, by kolejne nici przylegały do siebie i nie pozostawiały wolnej przestrzeni, maluchy jednak mogą okleić jajko w sposób dowolny. Jeśli mamy ochotę, to możemy w wolnych miejscach poprzyklejać kolorowe ceikny.&lt;br /&gt;
Jajko – kurczak&lt;br /&gt;
Banalna w przygotowaniu, ale bardzo efektowna pisanka. Potrzebne jest jajko, klej, żółte piórka (dostępne np. w sklepach florystycznych) oraz oczka ruchome. Jajko dokładnie oklejamy piórkami, po czym doklejamy oczka i uśmiechnięty kurczak gotowy. Można z pomarańczowej kartki dokleić mu nóżki i dziób. Jeśli mamy ochotę możemy kurczakowi założyć kapelusz (zrobiony np z nakrętki po butelce).&lt;br /&gt;
---
    &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
www.strefadzieci.net&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu 
&lt;a href=&quot;http://artelis.pl/artykuly/53481/pomysly-na-wlasnorecznie-wykonane-pisanki-przez-dzieci&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;!--
google_ad_client = &quot;ca-pub-7141082199322414&quot;;
/* ft */
google_ad_slot = &quot;4993858758&quot;;
google_ad_width = 336;
google_ad_height = 280;
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;
src=&quot;http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js&quot;&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/feeds/7322798362718164271/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2013/02/pomysy-na-wasnorecznie-wykonane-pisanki.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/7322798362718164271'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/7322798362718164271'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2013/02/pomysy-na-wasnorecznie-wykonane-pisanki.html' title='Pomysły na własnoręcznie wykonane pisanki przez dzieci'/><author><name>Bankierka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07016807213360359763</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBLLHDzen8633jH6OSBoXHcTRjL3sn7lyFFq7WgGBE2eBBWyzwRfowAkt7Vc_Tv5SxYH8PZta9iG2SfNajhKOoTUoCCdYEqQpYy1qoRtV_nsK4N8oOQ3UESCgjhEzZGQ/s220/20110522-DSC_9582.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3435922087485985020.post-8421361323847039868</id><published>2013-02-04T16:52:00.000+01:00</published><updated>2013-02-04T16:52:00.041+01:00</updated><title type='text'>Ciąża a muzykoterapia</title><content type='html'>&lt;h2&gt;
Ciąża a muzykoterapia&lt;/h2&gt;
Autorem artykułu jest Abete&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Muzyka jest jedną z najstarszych terapii uzdrawiających. Niestety w dzisiejszych czasach często ustępuje miejsca terapiom medycznym i inwazyjnym, a przecież kontakt z muzyką jeszcze w czasie ciąży ma bardzo dobry wpływ na kształtowanie słuchu dziecka oraz na jego rozwój emocjonalno-intelektualny.
&lt;br /&gt;
Do łona dociera mnóstwo dźwięków ze świata zewnętrznego oraz z wnętrza matki. Naukowcy zmierzyli głośność środowiska w jakim przebywa nienarodzone dziecko i okazało się, że wynosi ona około 60–75 decybeli. Dokładnie tyle powstaje w typowym mieszkaniu, gdy domownicy swobodnie rozmawiają, nie jest włączony żaden sprzęt elektroniczny, a matka leży bądź siedzi, bez ruchu. Gdy chodzi, uderzenia pięt o podłoże i skrzypienie kości zwiększają ilość decybeli. Tkanki ciała przekazują tony niskie, a pochłaniają prawie wszystkie wyższe do głosu męskiego łącznie z tonami wysokimi, które nadają dźwiękom barwę. W ten sposób normalne funkcjonowanie ciała matki staje się niskim burczeniem, głosy świata zewnętrznego składają się z samych basów, wyciszone zostają piszczałki, takie jak klaksony czy telefony. Wiele matek mówi, że dzieci reagują na dźwięki w ostatnim trymestrze &lt;a href=&quot;http://www.mamazone.pl/artykuly/bede-mama/ciaza.aspx&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;ciąża&quot;&gt;ciąży&lt;/a&gt;, w następstwie głośnego bodźca kopią.&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Przed kilkoma laty zaczęto stosować w położnictwie zachodnim muzykę rezonansową.&lt;/strong&gt; Jest to rodzaj tzw. terapii czynnościowej, która wpływa pozytywnie na układ nerwowy. Zapewnia ona optymalne warunki dla rozwoju płodu, podnosi próg bólowy, zmniejsza ilość przyjmowanych leków przez &lt;a href=&quot;http://www.mamazone.pl/kuchnia/przepisy/kobieta-w-ciazy.aspx&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;kobieta w ciąży&quot;&gt;kobietę w ciąży&lt;/a&gt;. Najlepiej sprawdza się w leczeniu chorób, których przyczyną jest stres. W czasie leczenia nadciśnienia indukowanego ciążą po zastosowaniu dwóch, trzech &amp;nbsp;sesji muzykoterapii można zaobserwować normalizację ciśnienia u 82% osób. Muzyka pomaga także w stanach zagrażającego poronienia, natomiast podczas porodu wpływa korzystnie na oddychanie, rozluźnienie ciała, skraca pierwszy okres nawet o 2 godziny.&lt;br /&gt;
Śpiew reguluje oddech i odpręża. Oddychanie przeponą i śpiewanie jednej melodii na kolejnych samogłoskach zmniejsza napięcie w okolicy brzucha i uspokaja matkę oraz jej dziecko. Zauważono, że dzieci, którym śpiewano, gdy pozostawały jeszcze w łonie, częściej gaworzą, a gaworzenie jest bogatsze. &lt;strong&gt;Piosenki, które mama śpiewa bądź słucha powinny odpowiadać jej preferencjom muzycznym i być dostosowane do nastroju.&lt;/strong&gt; Dzieci mam, które w ciąży słuchały swojej ulubionej muzyki, są spokojniejsze, bardziej zrównoważone, mniej płaczliwe, łatwiej zasypiają. Często muzyka „zapamiętana” przez dziecko w okresie płodowym działa na nie uspokajająco po urodzeniu. Podobnie jest z kołysankami – przy tych, które mama śpiewała „do brzucha”, dziecko wycisza się i usypia łatwiej niż przy słyszanych po raz pierwszy.&lt;br /&gt;
Koncepcja inteligencji wielorakiej Gardnera mówi, że człowiek nie ma jednej inteligencji, ale całą jej gamę. Jest inteligencja językowa, logiczno-matematyczna, przestrzenna, kinestetyczna, społeczna, interpersonalna, przyrodnicza i muzyczna. Możemy rozwinąć każdą z nich, a rozwijanie jednej w połączeniu z inną może wpłynąć na rozwój pozostałych. Tak muzyka połączona ze słowem i ruchem pobudza rozwój inteligencji nie tylko muzycznej, ale także językowej i kinestetycznej. Tańcząca i śpiewająca mama wykształca w dziecku podstawowe umiejętności, które zacznie ono rozwijać dopiero kilka miesięcy po urodzeniu. Słuchanie piosenek, gdzie dźwięk, odbierany lepiej przez lewą półkulę mózgu, łączy się ze słowem, rejestrowanym w prawej półkuli, wpływa na rozwój obu półkul mózgowych i umiejętności werbalno-muzycznych.&lt;br /&gt;
---

Artykuł pochodzi z serwisu 
&lt;a href=&quot;http://artelis.pl/artykuly/40849/ciaza-a-muzykoterapia&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;!--
google_ad_client = &quot;ca-pub-7141082199322414&quot;;
/* ft */
google_ad_slot = &quot;4993858758&quot;;
google_ad_width = 336;
google_ad_height = 280;
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;
src=&quot;http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js&quot;&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/feeds/8421361323847039868/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2013/02/ciaza-muzykoterapia.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/8421361323847039868'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/8421361323847039868'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2013/02/ciaza-muzykoterapia.html' title='Ciąża a muzykoterapia'/><author><name>Bankierka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07016807213360359763</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBLLHDzen8633jH6OSBoXHcTRjL3sn7lyFFq7WgGBE2eBBWyzwRfowAkt7Vc_Tv5SxYH8PZta9iG2SfNajhKOoTUoCCdYEqQpYy1qoRtV_nsK4N8oOQ3UESCgjhEzZGQ/s220/20110522-DSC_9582.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3435922087485985020.post-3615718407434609788</id><published>2013-02-04T16:51:00.000+01:00</published><updated>2013-02-04T16:51:01.011+01:00</updated><title type='text'>Wpływ alkoholu a rozwój dziecka</title><content type='html'>&lt;h2&gt;
Wpływ alkoholu a rozwój dziecka&lt;/h2&gt;
Autorem artykułu jest Abete&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czasem można usłyszeć potoczne opinie, że lampka wina nie zaszkodzi kobiecie w ciąży. Nic bardziej błędnego! Każda ilość alkoholu może być niebezpieczna dla płodu, a w związku z tym, że naukowcy i lekarze nie określają bezpiecznej granicy spożycia tej używki, najlepiej zupełnie ją odstawić na czas ciąży i karmienia.
&lt;br /&gt;
Duże ilości alkoholu mogą prowadzić do poważnych powikłań. Dzieci rodzą  się z mniejszą wagą urodzeniową, słabiej reagują na bodźce, wolniej się  rozwijają, a to jeszcze nie wszystko.&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Alkohol już pół godziny po osiągnięciu maksimum stężenia we krwi matki osiąga podobne wartości we krwi płodu.&lt;/strong&gt; Fizjologia krążenia płodowego, które związane jest z matczynym prowadzi do tego, że do dziecka trafia połowa spożytego alkoholu. Ma on zguby wpływ na jego rozwój w pierwszym trymestrem, kiedy kształtują się największe organy wewnętrzne, mózg oraz receptory zmysłów takie jak oczy i uczy. A także później, kiedy dziecko przygotowuje się do życia poza organizmem matki i nabiera masy, która będzie jego rezerwuarem energetycznym w pierwszych miesiącach po porodzie.&lt;br /&gt;
W ostatnich tygodniach życia wewnątrzmacicznego dziecko cały dzień spędza na wykonywaniu ruchów wdechu i wydechu. Jest to przeciętnie 46% całej doby, około osiem, dwanaście godzin. Przygotowuje się tym sposobem do wykonywania prawidłowych oddechów po narodzeniu, które składają się na jeden z trzech bezwarunkowych odruchów, w które natura wyposaża małe dziecko (pozostałe to ssanie i połykanie). U matek, które wypiły kieliszek wódki częstości tych ruchów spada do 14%. Są kontrolowane przez ośrodkowy układ nerwowy, więc ich zmniejszenie jest dowodem na to, że tak samo jak u matki, tak u dziecka alkohol zaburza sprawność przewodzenia nerwowego. Co za tym idzie zmniejszona zostaje także wydajność pobierania tlenu i substancji odżywczych z krwi pępowinowej.&lt;br /&gt;
U dzieci alkoholiczek oraz kobiet, które piły alkohol niedługo przed rozwiązaniem stwierdzano objawy &lt;em&gt;delirium tremens&lt;/em&gt; – między innymi zaburzenia snu i drżenia mięśniowe. &lt;a href=&quot;http://www.mamazone.pl/artykuly/male-dziecko/noworodek.aspx&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;noworodki&quot;&gt;Noworodki&lt;/a&gt; były otumanione, spały niej wydajnie i były się rozdrażnione. Takie dziecko trudniej jest obudzić pierwszego ranka, wolniej przyzwyczaja się ono do prezentowanych obrazków bądź dźwięków, wolniej rozwija się motorycznie i umysłowo. Kobiety pijące umiarkowanie w ciągu ostatniego trymestru rodzą dzieci z niższą masą urodzeniową przeciętnie o 170 gram. Ponadto alkohol pogłębia teratogenne działanie innych bodźców, jak palenie papierosów, pozostałe używki, zła dieta, nadmierny wysiłek, &lt;a href=&quot;http://www.mamazone.pl/artykuly/psychologia/bede-mama/2010/stres-w-ciazy.aspx&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;stres w ciąży&quot;&gt;stres w ciąży&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
Alkohol etylowy pity w nadmiarze może prowadzić do jeszcze poważniejszego powikłania. Jest nim FAS –&lt;em&gt; Fetal Alkohol Syndrome&lt;/em&gt;, czyli alkoholowy zespół płodowy. Składa się na niego zbiór umysłowych i fizycznych zaburzeń płodu, które uwidaczniają się w czasie życia dziecka. Wyrażają się jako opóźnienie umysłowe, dysfunkcja mózgu, anomalia rozwojowe (wady serca, małogłowie, małoocze, opóźnienie wzrostu, niedorozwój żuchwy), zaburzenia w uczeniu i zaburzenia na tle psychologicznym. Efekty spożywania alkoholu w ciąży mogą przejawiać się obniżeniem IQ dziecka, zaburzeniami uwagi i zdolności koncentracji, nadpobudliwością (ADHD).&lt;br /&gt;
Wiele osób, doświadczonych życiem płodowym w łonie matki pijącej alkohol, boryka się przez całe życie z trudnościami w funkcjonowaniu społecznym i komplikacjami na tle zdrowotnym. Oczywiście, jako że są to wady wrodzone, nie ma możliwości pełnego „wyleczenia się” z FAS. Pomocna może się okazać konsultacja u terapeuty.&lt;br /&gt;
---

Artykuł pochodzi z serwisu 
&lt;a href=&quot;http://artelis.pl/artykuly/40732/wplyw-alkoholu-a-rozwoj-dziecka&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;!--
google_ad_client = &quot;ca-pub-7141082199322414&quot;;
/* ft */
google_ad_slot = &quot;4993858758&quot;;
google_ad_width = 336;
google_ad_height = 280;
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;
src=&quot;http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js&quot;&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/feeds/3615718407434609788/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2013/02/wpyw-alkoholu-rozwoj-dziecka.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/3615718407434609788'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/3615718407434609788'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2013/02/wpyw-alkoholu-rozwoj-dziecka.html' title='Wpływ alkoholu a rozwój dziecka'/><author><name>Bankierka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07016807213360359763</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBLLHDzen8633jH6OSBoXHcTRjL3sn7lyFFq7WgGBE2eBBWyzwRfowAkt7Vc_Tv5SxYH8PZta9iG2SfNajhKOoTUoCCdYEqQpYy1qoRtV_nsK4N8oOQ3UESCgjhEzZGQ/s220/20110522-DSC_9582.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3435922087485985020.post-5796953258682882247</id><published>2013-02-03T16:47:00.000+01:00</published><updated>2013-02-03T16:47:00.126+01:00</updated><title type='text'>Pierwsze chwile noworodka</title><content type='html'>&lt;h2&gt;
Pierwsze chwile noworodka&lt;/h2&gt;
Autorem artykułu jest Abete&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W momencie opuszczenia łona matki, świat dziecka diametralnie się zmienia. Zostaje odcięta pępowina, a w jego organizmie dochodzi do zmian w krążeniu obwodowym i włączenia się aktywnie płuc w pobieranie tlenu. Ponadto do noworodka zaczyna docierać mnóstwo bodźców, z którymi nie jest zaznajomiony.
&lt;br /&gt;
Światło w niewielkim stopniu dociera do środowiska wewnątrzmacicznego, jest słabo natężone i przymglone, a jego wpływ na płód ma niewielkie znaczenie. Dziecko jest fizjologicznie przygotowane na spotkanie jasnego i mocnego światła zaraz po urodzeniu, bo od pierwszych chwil życia widzi. Docierający do niego przekaz jest jednak zniekształcony – odbiera wyłącznie czerń, biel i mocno zróżnicowane szarości. Ponadto obraz jest odwrócony, tak widzi świat także mózg dorosłego człowieka, przetwarza go jednak, by zachowywać równowagę w postawie stojącej. Noworodek chroni się przed ostrym światłem, ponieważ jest w stanie wytrzymać tylko jego umiarkowane natężenie, przy silnym mruży oczy, a nawet je zamyka. Poza tym jego źrenice nie rozszerzają się tak mocno, jak u dorosłego człowieka. Światło może być przykre do tego stopnia, że przeszkadza dziecku nawet wtedy, gdy śpi.&lt;br /&gt;
Tę wrażliwość pogłębia stosowanie azotanu srebra w profilaktyce okołoporodowych &lt;a href=&quot;http://forum.mamazone.pl/index.php?/forum/27-zdrowie/&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;choroby u dzieci&quot;&gt;chorób u dzieci&lt;/a&gt;, związanych z zakażeniami spojówki drobnoustrojami z kanału rodnego. Dzieci po aplikacji roztworu do worka spojówkowego rzadziej otwierają oczy i rzadziej śledzą przedmioty w czasie pierwszych godzin życia, więcej płaczą. Zwłaszcza nieuzasadnione jest jego rutynowe stosowanie u wszystkich noworodków, także tych, które urodziły się przez cięcie cesarskie. Stąd wokół praktyki zabiegu Credégo przeprowadzanego na salach porodowych rosną kontrowersje, w dalszym ciągu jednak większość lekarzy w polskich placówkach uznaje go za konieczny.&lt;br /&gt;
Innym nowym bodźcem dla &lt;a href=&quot;http://www.mamazone.pl/artykuly/male-dziecko.aspx&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;małe dziecko&quot;&gt;małego dziecka&lt;/a&gt; jest chłód. Tuż po porodzie jego ciało jest mokre, a organizm bardzo szybko wychładza się poprzez dużą powierzchnię parowania, cienką warstwę skóry i izolacyjnych tłuszczy. Mimo że przemiana materii u noworodka jest dwa razy szybsza niż u dorosłego, nie wystarcza, by zrekompensować energetyczne straty. Noworodek korzysta z brunatnej tkanki tłuszczowej, która jest wysoce wyspecjalizowanym źródłem energii. Ta ciemna tkanka zgromadzona jest w czterech miejscach ciała dziecka, najwięcej jej jest w okolicach karku. Produkuje ciepło szybciej i wydajniej niż jakikolwiek inny system w ciele człowieka. Po kilku tygodniach zanika, prawdopodobnie na skutek nie używania. Dorośli, aby wywołać podobny efekt energetyczny muszą wykonywać skomplikowane ruchy aranżujące rozległe partie mięśni ciała – dreszcze. Noworodek dostaje dreszczy wtedy, gdy zimno zagraża jego zdrowiu i życiu. Natomiast, gdy zaczyna się przegrzewać i jego temperatura się podnośni, staje się niespokojne i płaczliwe.&lt;br /&gt;
Aby pierwsze chwile w świecie zewnątrzmacicznym były dla noworodka mniejszym szokiem, personel szpitala powinien mu je umilić. Na sali porodowej w miarę możliwości powinno być cicho i spokojnie. Ostre światło nie musi palić się przez cały czas, a tylko wówczas, gdy jest konieczne. Tuż po narodzinach noworodka w niektórych placówkach układa się na brzuchu matki, następnie zawija się w ciepły kocyk i układa w cieplarce. Podczas czwartego okresu można rozpocząć pierwsze karmienie piersią skojarzone z kontaktem skóra-do-skóry, najlepiej w obecności ojca, która ograniczy stres młodej matki.&lt;br /&gt;
---

Artykuł pochodzi z serwisu 
&lt;a href=&quot;http://artelis.pl/artykuly/40733/pierwsze-chwile-noworodka&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;!--
google_ad_client = &quot;ca-pub-7141082199322414&quot;;
/* ft */
google_ad_slot = &quot;4993858758&quot;;
google_ad_width = 336;
google_ad_height = 280;
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;
src=&quot;http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js&quot;&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/feeds/5796953258682882247/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2013/02/pierwsze-chwile-noworodka.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/5796953258682882247'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/5796953258682882247'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2013/02/pierwsze-chwile-noworodka.html' title='Pierwsze chwile noworodka'/><author><name>Bankierka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07016807213360359763</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBLLHDzen8633jH6OSBoXHcTRjL3sn7lyFFq7WgGBE2eBBWyzwRfowAkt7Vc_Tv5SxYH8PZta9iG2SfNajhKOoTUoCCdYEqQpYy1qoRtV_nsK4N8oOQ3UESCgjhEzZGQ/s220/20110522-DSC_9582.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3435922087485985020.post-5954057389304574394</id><published>2013-02-03T16:46:00.000+01:00</published><updated>2013-02-03T16:46:00.690+01:00</updated><title type='text'>Dziecko w kuchni – co robić?</title><content type='html'>&lt;h2&gt;
Dziecko w kuchni – co robić?&lt;/h2&gt;
Autorem artykułu jest Tomasz Galicki&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwsze kroki dziecka zawsze są powodem do dumy i wielkim szczęściem dla rodziców. Jednak im dalej, tym kroków jest więcej, aż w końcu przeradzają się w jedną wielką bieganinę. Dzieci wszędzie jest pełno – również w kuchni. Czy im na to pozwalać? Jeśli tak, to w jakim stopniu? A może nie pozwalać?
&lt;br /&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Zdania na ten temat są podzielone. Niektórzy rodzice najlepiej zamknęliby swoje pociechy w antybakteryjnej osłonie, aby je chronić i chronić wszystko wokół niego. Nie jest to rozwiązanie zbyt dobre, gdyż zbytnio ogranicza dziecko, które zwykle jest bardzo ciekawe świata. &lt;strong&gt;Jak więc „wprowadzić” dziecko do kuchni&lt;/strong&gt;, aby kojarzyła się z miejscem przyjemnym, a nie zakazanym?&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Pierwszym krokiem będzie przyjęcie „pomocy” dziecka, nawet jeśli ta przyniesie na początku więcej szkody, aniżeli pożytku. Poczuje się ono docenione i potrzebne, a do tego naprawdę nie potrzeba wiele – wystarczy kubek i łyżka albo trochę mąki i wody. To również &lt;strong&gt;doskonałe rozwiązanie dla rodziców&lt;/strong&gt;, którzy zajmą dziecko na tyle, że sami przygotują to, co mieli zamiar, bez ryzyka, że cukier pomyli się z solą.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Przebywanie w kuchni to również &lt;strong&gt;przygoda ze smakami.&lt;/strong&gt; Wskazane są &lt;a href=&quot;http://uzurideco.pl/dla-dzieci/naczynia-dla-dzieci&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;naczynia dla dzieci&lt;/a&gt;, z których nawet najbardziej zielona potrawa będzie smakowała o niebo lepiej. To, że dziecko czegoś nie lubi jest półprawdą. Szpinak czy brokuły mogą być smaczne, jeśli dziecko sięgnie po nie samo, a nie zostaną mu one na siłę wetknięte. Jeśli dziecko je zaakceptuje to dobrze, jeśli nie – trudno – spróbujemy innym razem, ale równie łagodnie.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Kuchnia to również doskonałe miejsce na naukę samodzielności. Niech dziecko je samo – &lt;a href=&quot;http://uzurideco.pl/dla-dzieci/sztucce-dla-dzieci&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;sztućce dla dzieci&lt;/a&gt; są przystosowane do bezpiecznego spożywania posiłków, dzięki łagodnym, bezpiecznym zakończeniom. Nie ma mowy, żeby się skaleczyć albo zrobić jeszcze większą krzywdę.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Przy spożywaniu posiłków &lt;strong&gt;należy pamiętać o odpowiednich porcjach&lt;/strong&gt; – nie mogą być za duże. Jeśli będą mniejsze i dziecko nie będzie syte, być może poprosi o dokładkę. Ważna jest również kontrola tego, co je między posiłkami. Może okazać się, że brzuszek napełniony sokami albo drobnymi przekąskami nie będzie już w stanie pomieścić drugiego dania. Na szczęście jedzenie „nie zając”, jeśli nie teraz, to maluch może zje coś później.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Nie ma również przeciwwskazań do tego, aby &lt;strong&gt;zabierać malucha do restauracji.&lt;/strong&gt; Jedzenie ma się mu kojarzyć z przyjemnością, a nie przykrym przymusem. Należy jednak zwrócić uwagę na typ restauracji i wykluczyć KFC i inne.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Kuchnia to miejsce otwarte na nowe smaki, nietypowe kompozycje. To również miejsce gościnne, nie ma więc żadnych przeciwwskazań, aby dziecko znalazło w niej swój własny kąt. A może wyrośnie z niego kucharz?&lt;/div&gt;
---
    &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://www.kameras.pl/pierwsza-internetowa-kamera-minoru-3d/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Nowoczesne kamery internetowe&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu 
&lt;a href=&quot;http://artelis.pl/artykuly/40684/dziecko-w-kuchni-co-robic&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;!--
google_ad_client = &quot;ca-pub-7141082199322414&quot;;
/* ft */
google_ad_slot = &quot;4993858758&quot;;
google_ad_width = 336;
google_ad_height = 280;
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;
src=&quot;http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js&quot;&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/feeds/5954057389304574394/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2013/02/dziecko-w-kuchni-co-robic.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/5954057389304574394'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/5954057389304574394'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2013/02/dziecko-w-kuchni-co-robic.html' title='Dziecko w kuchni – co robić?'/><author><name>Bankierka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07016807213360359763</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBLLHDzen8633jH6OSBoXHcTRjL3sn7lyFFq7WgGBE2eBBWyzwRfowAkt7Vc_Tv5SxYH8PZta9iG2SfNajhKOoTUoCCdYEqQpYy1qoRtV_nsK4N8oOQ3UESCgjhEzZGQ/s220/20110522-DSC_9582.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3435922087485985020.post-3417324780282078907</id><published>2013-02-02T16:42:00.000+01:00</published><updated>2013-02-02T16:42:00.507+01:00</updated><title type='text'>Chroń brzuszek przed komputerem!</title><content type='html'>&lt;h2&gt;
Chroń brzuszek przed komputerem!&lt;/h2&gt;
Autorem artykułu jest Tomasz Galicki&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Choć brak dowodów, potwierdzających negatywny wpływ promieniowania komputera na rozwój życia płodowego dziecka, lepiej jednak by ciężarne kobiety ograniczały korzystanie ze sprzętów elektronicznych. Przynajmniej na czas tych dziewięciu ważnych miesięcy.
&lt;br /&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Ważnych, bo objętych zdrowotną i prawną ochroną. Jeśli przyszła mama cały dzień pracy ma zorganizowany wokół firmowego komputera, trudno jej będzie – nagle – zmienić zawodowe przyzwyczajenia. Albo szybko przebranżowić się, by - na niespełna kilkadziesiąt tygodni -  podjąć nowe wyzwania. Lepiej już racjonalnie dawkować kontakt z komputerami oraz – chcąc ochronić siebie i dziecko przed polem elektromagnetycznym – założyć na brzuszek specjalną osłonkę (do kupienia w sklepach medycznych oraz w galeriach z asortymentem, dedykowanym rodzicom i dzieciom, a także za pośrednictwem rozmaitych portali internetowych). Dodatkowo, na monitor nałóżmy ekran ochronny lub stary sprzęt zamieńmy na wyświetlacz o tzw. niskiej radiacji.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Polecamy też wprowadzić w nasze firmowe życie nieco… gimnastyki. Jedno z centrów biznesowych, zajmujących się wynajmem pomieszczeń dla &lt;a href=&quot;http://www.biuroprogress.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;wirtualnych biur z Warszawy&lt;/a&gt; i okolic, wprowadziło również usługę fitnessu dla kontrahentów. Każdy, kto we wtorki o trzynastej znajduje się na terenie wieżowca, jest zaproszony do jednej z sal, gdzie przez kwadrans można nauczyć się technik relaksowania ciała. Wynajęci przez centrum specjaliści pokazują, jak się rozciągać, by mięśnie nie zastygały, by kończyny nie cierpły. Masowane są skronie oraz ramiona. Wiele korporacji wprowadza także pokoje do odpoczynku, w których panuje cisza, ciemność i przyjemny chłód. Na każdego użytkownika czeka wygodny fotel oraz przyjemny koc. Nic tylko poświęcić długą przerwę na przyjemny relaks!&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Zatroszczono się również o kobiety w ciąży. W firmach traktujących poważnie swoich pracowników, mogą one wędrować swobodnie po korytarzach (na przykład, prowadząc w tym czasie telefoniczne negocjacje), a obok biurek ustawia im się fachowe piłki z gumy, cechujące się dużą średnicą i sporą wypornością. Przyszła mama może śmiało wyciągnąć się na takim gadżecie, a on sam, pod wpływem kołysania ciała, masuje plecy kobiety, prostuje kręgosłup.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Poza tym prawo gwarantuje brzemiennym paniom dłuższe przerwy regenerujące – do dwudziestego tygodnia ciąży pracownice, które zgłosiły swój stan u przełożonych, mogą co dwie godziny zrobić dodatkowy kwadrans odpoczynku. Warto wówczas zadbać o stopy (sprawdzić, czy nie są spuchnięte), zażyć witamin, zaczerpnąć świeżego powietrza czy przegryźć coś ożywczego – owoc lub warzywo. Wskazane jest też częste wietrzenie pomieszczenia w którym pracuje ciężarna. Tak by łagodzić jej ewentualne mdłości i dotlenić eksploatowany organizm. W efekcie, przez dziewięć miesięcy firmą „rządzi” mały człowiek w brzuszku, ale jest to etap przejściowy i zdarzający się raz na jakiś czas. Prawda?&lt;/div&gt;
---
    &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://www.kameras.pl/pierwsza-internetowa-kamera-minoru-3d/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Nowoczesne kamery internetowe&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu 
&lt;a href=&quot;http://artelis.pl/artykuly/40671/chron-brzuszek-przed-komputerem&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;!--
google_ad_client = &quot;ca-pub-7141082199322414&quot;;
/* ft */
google_ad_slot = &quot;4993858758&quot;;
google_ad_width = 336;
google_ad_height = 280;
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;
src=&quot;http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js&quot;&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/feeds/3417324780282078907/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2013/02/chron-brzuszek-przed-komputerem.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/3417324780282078907'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/3417324780282078907'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2013/02/chron-brzuszek-przed-komputerem.html' title='Chroń brzuszek przed komputerem!'/><author><name>Bankierka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07016807213360359763</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBLLHDzen8633jH6OSBoXHcTRjL3sn7lyFFq7WgGBE2eBBWyzwRfowAkt7Vc_Tv5SxYH8PZta9iG2SfNajhKOoTUoCCdYEqQpYy1qoRtV_nsK4N8oOQ3UESCgjhEzZGQ/s220/20110522-DSC_9582.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3435922087485985020.post-4640664070955946821</id><published>2013-02-02T16:40:00.000+01:00</published><updated>2013-02-02T16:40:00.506+01:00</updated><title type='text'>Dziecko i zabawka</title><content type='html'>&lt;h2&gt;
Dziecko i zabawka&lt;/h2&gt;
Autorem artykułu jest Józefa Bożenna  Karczewska&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Małe, duże, we wszystkich kolorach tęczy, równo ułożone na półkach, sięgające pod samo niebo, kuszą wyglądem, możliwościami i radością, jaką sprawiają dziecku.&lt;br /&gt;
Magiczny świat zabawek na wystawie obok której przechodzimy! Wystarczy tylko mieć...pieniądze, a wówczas każda okazja jest dobra - imieniny, nadchodzące Mikołajki, święta, a nawet nasze własne, niespełnione kiedyś pragnienie posiadania...&lt;br /&gt;
Wchodzimy więc do sklepu!&lt;br /&gt;
Chodzimy od półki do półki, oglądamy, dotykamy, sprawdzamy jak działa, wpadamy w zachwyt (lub złość - czemu takie drogie) i łapiemy się na tym, że...nic nie wybraliśmy. Wśród setek ślicznych rzeczy, nie możemy dokonać pozornie prostego wyboru.&lt;br /&gt;
A przecież przyszliśmy tylko po zabawkę! Tymczasem straciliśmy pół dnia, czas nagli i trzeba wreszcie coś kupić. I kupujemy to, co nam się w tym momencie spodobało. Czy właściwie?&lt;br /&gt;
Przede wszystkim musimy pamiętać o bezpieczeństwie i wieku dziecka. Małe przedmioty można połknąć lub wepchnąć np. do noska lub ucha. Następnie oceniamy wielkość zabawki i siłę dziecka. Ogromne misie, hipopotamy czy pieski, przewyższające wzrostem naszego malucha są...dla nas. Dziecko nie jest siłaczem - dobrze więc, kiedy zabawka jest lekka i pasuje do jego rączki, by mogło ją wziąć, podnieść,przesunąć. Wtedy chętnie będzie się bawiło, a zabawka nie stanie się przedmiotem czekającym na bliżej nieokreślone &quot;kiedyś &quot;.&lt;br /&gt;
Dwie rzeczy będą zawsze trafione:&lt;br /&gt;
- muzyka klasyczna (a zwłaszcza wczesne utwory Mozarta! - tak, tak były robione na ten temat badania) lub kołysanki, które cudownie wyciszają i uspakajają maluszki przed snem,&lt;br /&gt;
- oraz twarde książeczki, które na początku my czytamy dzieciom, a one wykorzystują jako gryzaki, by z czasem zainteresować się nimi pełniej.&lt;br /&gt;
Dobrze jest też zatrzymać się przy grach i zabawach edukacyjnych - są wspaniałe i przykuwają uwagę już 2, 5 latka. Także plastelina, kredki świecowe, naklejki, bo wyrabiają zdolności manualne i rozbudzają wyobrażnię.&lt;br /&gt;
Na pewno każda zabawka jest do zabawy i przyjdzie jej czas, ale te niewykorzystane teraz - po prostu zabierają dziecku miejsce do zabawy i do biegania, tracąc z każdym dniem na atrakcyjności. A nie całkiem przecież o to nam chodzi, kiedy wkraczamy w magiczny świat zabawek.&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Plac zabaw i brak pamięci&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Jestem na placu zabaw i widzę taki obrazek. Trzylatek zjeżdza na zjeżdzalni a dwuletni maluch sypie piasek właśnie na nią. Jakaś mama poucza - to nieładnie!&lt;br /&gt;
Dzieci mają to do siebie, że rozwijają się i w pewnym wieku zachowują się podobnie. Małe, które ledwo zaczęło chodzić, będzie się tylko przyglądało. Z czasem, gdy podrośnie, będzie się bawiło tuż obok innego dziecka, ale nie zechce dzielić się swoją zabawką (to moje!). Może też się zdarzyć, że nie będzie chciało oddać także nie swojej zabawki. Miałam taką sytuację.&lt;br /&gt;
- Proszę - mówię - bądż grzeczny i oddaj zabawkę chłopcu.&lt;br /&gt;
- Nie jestem grzeczny i nie oddam! - odpowiedział rezolutnie...&lt;br /&gt;
Dzieci przechodzą przez różne etapy rozwoju, a nam pozostaje obserwować, czuwać i wpływać na to i... nie reagować zbyt emocjonalnie! Przypomnijmy sobie, jak nasze dziecko zachowywało się miesiąc czy dwa wstecz. Sypało piaskiem na inne, odbierało zabawki, z rykiem upierało się właśnie na coś i w tym momencie.&lt;br /&gt;
A potem...a potem mu przeszło. Wyrosło.&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Wiara w sprawność dziecka&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Dzieci bywają nieprzewidywalne, gdy poznają świat, a niektórzy rodzice są pozbawieni wyobrażni - do takiego wniosku doszłam obserwując place zabaw.&lt;br /&gt;
Zdarza mi się bowiem - i to często - widzieć dzieciaki cztero-pięcioletnie, a nawet sześciolatki wdrapujące się na daszki domków na placu zabaw. Uszczęśliwione wołaja z góry - mamo, patrz! I mama patrzy...odrywając się na moment od telefonu.&lt;br /&gt;
A we mnie rodzi się pytanie - co będzie, jeśli się on tam nie utrzyma i spadnie na ziemię? Kto będzie winien.&lt;br /&gt;
Poczucie rodzica przekonanego o sprawności swojego dziecka czasem może dosłownie lec w gruzach (konsekwencje to temat do przemyślenia). Wiemy, że dzieci są ciekawe i chcą wszystkiego spróbować, sprawdzić same siebie - huśtawki, zjeżdżalnie, koniki na sprężynie kuszą i stanowią wyzwanie. Do tego dochodzi pośpiech i wyzwanie - kto szybciej dobiegnie, wyżej się rozhuśta...&lt;br /&gt;
A nasza rola to włączenie wyobrażni i pilnowanie, uprzedzanie&amp;nbsp; faktu, by nasze dzielne roześmiane dziecko nie zjechało z pochyłego daszku &#39;&quot;na buzię &quot;, nie spadło z huśtawki, a sprężynowy konik nie bryknął nadmiernie... Nie zawsze bowiem miłość idzie w parze z pełnym zaufaniem.&lt;br /&gt;
---
    &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
batel&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; bateltoiowo.blogspot.com&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu 
&lt;a href=&quot;http://artelis.pl/artykuly/40556/dziecko-i-zabawka&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;!--
google_ad_client = &quot;ca-pub-7141082199322414&quot;;
/* ft */
google_ad_slot = &quot;4993858758&quot;;
google_ad_width = 336;
google_ad_height = 280;
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;
src=&quot;http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js&quot;&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/feeds/4640664070955946821/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2013/02/dziecko-i-zabawka.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/4640664070955946821'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/4640664070955946821'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2013/02/dziecko-i-zabawka.html' title='Dziecko i zabawka'/><author><name>Bankierka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07016807213360359763</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBLLHDzen8633jH6OSBoXHcTRjL3sn7lyFFq7WgGBE2eBBWyzwRfowAkt7Vc_Tv5SxYH8PZta9iG2SfNajhKOoTUoCCdYEqQpYy1qoRtV_nsK4N8oOQ3UESCgjhEzZGQ/s220/20110522-DSC_9582.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3435922087485985020.post-4787995584993033429</id><published>2013-02-01T16:39:00.001+01:00</published><updated>2013-02-01T16:39:01.258+01:00</updated><title type='text'>Bezpieczeństwo dzieci na placu zabaw</title><content type='html'>&lt;h2&gt;
Bezpieczeństwo dzieci na placu zabaw&lt;/h2&gt;
Autorem artykułu jest Tomasz S.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Place zabaw w przedszkolach,&amp;nbsp; parkach czy przy osiedlach stanowią atrakcyjne miejsce dla zabawy dzieci. Tworzone są z myślą o zapewnieniu dzieciom niezapomnianej zabawy i prawidłowego rozwoju. Place zabaw jako miejsca przeznaczone dla dzieci powinny spełniać określone wymogi bezpieczeństwa.
&lt;br /&gt;
Obecnie projektowane i montowane place zabaw są różnorodne, kolorowe i zapewniają urozmaiconą zabawę lecz nie zawsze są całkowicie bezpieczne dla bawiących się dzieci. Kwestia bezpieczeństwa placów zabaw dotyczy zarówno samych urządzeń służących do zabawy dzieci jak również ich otoczenia. Przede wszystkim place zabaw, które znajdują się w publicznym miejscu powinny posiadać odpowiednie certyfikaty jakości i bezpieczeństwa dostarczone przez producenta. Po zamontowaniu urządzeń zabawowych przez producenta kwestia bezpieczeństwa na nim spoczywa na administratorze zarządcy czy właścicielu placu zabaw.&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Wykonanie placu zabaw zgodnie z obowiązującą normą&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Wymagania dotyczące jakości i bezpieczeństwa na placach zabaw określa norma PN-EN 1176 2009r. Norma określa bardzo szczegółowo jak powinien być wykonany plac zabaw by nie stwarzał zagrożenia dla bawiących się dzieci. Urządzenia wykonane niezgodnie z normą mimo że wyglądają na solidne i bezpieczne mogą stwarzać zagrożenie dla dzieci. Dotyczy to przede wszystkim takich kwestii jak zakleszczenia odzieży i części ciała dziecka oraz wysokości bezpiecznego upadku z placu zabaw.&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Regularna kontrola placu zabaw&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Samo wykonanie placu zabaw z godnie z obowiązującą normą nie jest wystarczające. Użytkowane place zabaw powinny być regularnie kontrolowane w celu eliminowania zagrożenia dla bawiących się dzieci. Naturalna eksploatacja placu zabaw przez bawiące się dzieci powoduje zużywanie się niektórych części. &lt;a href=&quot;http://www.atut-placezabaw.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;Place zabaw&quot;&gt;&lt;strong&gt;Place zabaw&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt; są ponadto narażone na korozję spowodowaną niekorzystnymi warunkami pogodowymi wskutek czego z biegiem czasu niszczeją. Ze względu na częste umieszczenie placów zabaw w miejscach publicznych są one narażone na wandalizm. Wszystkie te czynniki sprawiają, że plac zabaw z upływem czasu może stracić swoje właściwości. Na skutek wandalizmu może się to stać bardzo szybko. Dlatego tak ważna jest regularna kontrola placów zabaw&lt;br /&gt;
Norma PN-EN 1176 2009r. dotycząca placów zabaw wyszczególnia trzy rodzaje kontroli, które powinny być przeprowadzane na placach zabaw:&lt;br /&gt;
1.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Regularna kontrola przez oględziny. Ta procedura kontrolna powinna być przeprowadzana co 1 do 7 dni. Częstotliwość jest uwarunkowana od użytkowania oraz umieszczenia placu zabaw, gdyż urządzenia zabawowe umieszczone na blokowisku są bardziej narażone na wandalizm niż od tych umieszczonych na przedszkolach oraz takie place zabaw są używane przez różne grupy wiekowe dzieci. Kontrola przez oględziny polega przede wszystkim na ocenieniu wzrokowym stanu technicznego placu zabaw, sprawdzeniu, czy urządzenie nie zostało zniszczone lub uszkodzone wskutek wandalizmu lub niekorzystnych warunków pogodowych takich jak silny wiatr czy ulewny deszcz. Podczas tej kontroli należy również sprawdzić stan nawierzchni, czy nie znajdują się zanieczyszczenia na jej powierzchni np. potłuczone butelki. Ocenie podlega również całe urządzenie zabawowe np. jeśli jest to plac zabaw wykonany z drewna czy nie występują drzazgi oraz rozwarstwienia drewna.&lt;br /&gt;
2.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Kontrola funkcjonalna. Ta kontrola powinna być przeprowadzana w częstotliwości od 1 do 3 miesięcy. Jest to bardziej dokładna i szczegółowa procedura kontrolna niż ocena stanu przez oględziny. Podczas kontroli funkcjonalnej należy sprawdzić przede wszystkim stan połączeń śrubowych, funkcjonalność poszczególnych elementów zabawowych, stabilność całości urządzeń oraz stopień zużycia placu zabaw lub jego poszczególnych elementów.&lt;br /&gt;
3.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Coroczna kontrola podstawowa. Jest to najbardziej dokładna procedura kontrola przeprowadzana na placach zabaw. Należy ją przeprowadzić przynajmniej jeden raz w roku.&amp;nbsp; Podczas tej kontroli w szczególności należy ocenić ogólny poziom bezpieczeństwa placu zabaw oraz nawierzchni. Sprawdzone powinny zostać również fundamenty umieszczone pod urządzeniami zabawowymi. Należy ocenić również kompletność urządzeń oraz poziom erozji i rozkładu placu zabaw oraz przewidzieć jak ten proces będzie postępował w kolejnym roku.&lt;br /&gt;
Te trzy rodzaje kontroli przeprowadzanych na placach zabaw to niezbędne minimum by dzieci mogły się cieszyć bezpieczną zabawą. Wszelkie czynności kontrolne powinny być udokumentowane. Najlepiej w tym celu prowadzić księgę kontroli, w której odnotowuje się datę wraz z wszelkimi uwagami oraz danymi personalnymi osoby odpowiedzialnej za kontrolowanie placu zabaw. Czynności kontrolne powinny przeprowadzać odpowiednio przeszkolone osoby, które wiedzą na co zwrócić uwagę oraz jak dokładnie ocenić stan techniczny placu zabaw.&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Regularna konserwacja placu zabaw&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Regularna kontrola pozwala wykryć zagrożenia natomiast odpowiednia konserwacja im zapobiega, szczególnie jeśli chodzi o wpływ warunków pogodowych. Poza niezbędnymi czynnościami konserwacyjnymi i naprawczymi wykonywanymi wskutek przeprowadzonej kontroli warto poddawać plac zabaw odpowiednim zabiegom konserwującym w celu przedłużenia jego żywotności. Istotną kwestią jest malowanie placu zabaw. Nawet jeśli wyniki kontrolne nie wykazują zagrożeń warto co kilka lat przemalować plac zabaw odpowiednimi farbami. Jeśli jest to plac zabaw wykonany z drewna dobrym rozwiązaniem jest użycie farb zawierających impregnat. Dzięki temu drewno uzyska dodatkową ochronę na warunki pogodowe. Odmalowanie placu zabaw ma także znaczenie estetyczne, kolory stają się żywsze a cały plac zabaw wygląda na nowszy.&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Umiejscowienie placu zabaw względem innych obiektów&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
W przypadku montażu placu zabaw przy budynkach wielorodzinnych objętych jednym pozwoleniem na budowę istnieje obowiązek zachowania odległości 10m od linii rozgraniczających ulicę, od okien pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi oraz od miejsc gromadzenia odpadów. Zasada ta nie dotyczy placówek oświatowych. Plac zabaw powinien być oddalony od parkingu o przynajmniej 7m w przypadku parkingu na 4 stanowiska włącznie, 10m w przypadku parkingu z liczbą miejsc od 5 do 60 włącznie oraz 20m w przypadku parkingu z liczbą miejsc powyżej 60&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Odpowiednia nawierzchnia na placu zabaw&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Zamawiając wykonanie placu zabaw należy uwzględnić to na jakim podłożu ma on się znajdować. Jest to bardzo ważna kwestia ze względu na bezpieczeństwo bawiących się dzieci gdyż podłoże na placu zabaw musi pełnić określone funkcje związane z amortyzacją upadku. Kwestia ta jest również określona w normie dotyczącej placów zabaw PN-EN 1176 – 2009r.&lt;br /&gt; Place zabaw budowane wiele lat temu niezależnie od wielkości zazwyczaj znajdowały się na trawie, która z czasem została wydeptana wskutek użytkowania urządzeń i pozostała zbita gleba. Raczej mało spotykanym przypadkiem jest również uzupełnianie ubytków trawy przy urządzeniach. Administratorzy i osoby odpowiedzialne za utrzymanie i bezpieczeństwo placów zabaw zdają się nie zwracać uwagi na tą kwestię lub po prostu nie zdają sobie sprawy z niezgodności jakie występują. Zazwyczaj firmy, które specjalizują się w budowie placu zabaw nie zajmują się jednocześnie powierzchnią pod plac zabaw choć mają obowiązek w dokumentacji produktu określić jakie podłoże jest dopuszczalne a jakie nie do montowanych urządzeń zabawowych. Rodzaj dopuszczalnego podłoża jest określony w normie PN-EN 1176 z 2009 roku i jest uzależniony od krytycznej wysokości upadku z urządzenia. W zależności od tej wysokości plac zabaw może znajdować się na powierzchni trawiastej lub glebowej, piaskowej, żwirowej, korowej, wiórowej oraz innych materiałów zgodnych z wymogami normy m.in. sztuczna nawierzchnia gumowa. Przez krytyczną wysokość upadku należy rozumieć maksymalną wysokość z jakiej dziecko może spaść a nie wysokość całego placu zabaw. Przykładowo zestaw zabawowy składający się z wieży z dachem, podestu ze zjeżdżalnią oraz wejścia na ten podest posiada krytyczną wysokość upadku równą wysokości górnej krawędzi podestu a nie wysokości daszku, który nie stanowi elementu służącego do zabawy.&lt;br /&gt;
Nawierzchnię trawiastą oraz glebową można stosować jeśli krytyczna wysokość upadku z urządzenia jest równa bądź mniejsza niż 1m. Nawierzchnia trawiasta posiada wystarczające właściwości amortyzujące upadek dla niewielkich urządzeń zabawowych. Zazwyczaj wystarcza dla takich urządzeń jak bujaki na sprężynie czy huśtawki wagowe oraz zjeżdżalni, których część startowa znajduje się poniżej 1m. Tak jak wspomniałem wyżej nawierzchnia trawiasta ma to do siebie, że wraz z zwiększeniem intensywności użytkowania urządzenia wydeptuje się i należy nieużytki uzupełniać lecz posiada również wiele zalet. Zazwyczaj łatwo zauważyć i usunąć z jej powierzchni zanieczyszczenia, bawiące się dzieci nie brudzą się tak jak w przypadku nawierzchni sypkich oraz zadbana trawa prezentuje się estetycznie. W przypadku trawy po ulewnych deszczach woda nie stanowi problemu, gdyż bez przeszkód wsiąka i nie występuję błoto.&lt;br /&gt;
Piasek jest również często stosowaną nawierzchnią przy placach zabaw. Jednak trzeba zwrócić uwagę by był to odpowiedni piasek oraz o odpowiednich właściwościach. Wielkość ziaren piasku stosowanego jako podłoże pod placem zabaw powinna się mieścić w przedziale od 0,2 do 2mm. Natomiast minimalna grubość powierzchni powinna wynosić przynajmniej 20cm dla krytycznej wysokości upadku mniejszej bądź równej 2m oraz odpowiednio 30cm dla wysokości mniejszej bądź równej 3m. Identyczne parametry grubości i wysokości upadku stosuje się w przypadku powierzchni żwirowej, z tym że żwir pod placem zabaw powinien posiadać ziarna w wielkości od 2 do 5mm. Na placu zabaw powierzchnia piaskowa i żwirowa może przysporzyć kłopotów ze względu, że znajdujące się zanieczyszczenia mogą zostać zasypane w podłożu. Nawierzchnie sypkie jak sama nazwa wskazuje rozsypują się i trzeba regularnie kontrolować ich grubość pod urządzeniami zabawowymi. Ponadto dzieci łatwo się brudzą i wnoszą potem żwir i piasek do pomieszczeń a po ulewnych deszczach podłoże zmienia się w błoto. Zaletą jest to, że piasek oraz żwir można stosować do większych placów zabaw.&lt;br /&gt;
Nawierzchnie wiórowe oraz korowe są dość rzadko spotykane jednak posiadają wiele zalet jako podłoże pod plac zabaw. Mianowicie nie rozsypują się tak jak piasek i żwir, bawiące się dzieci mniej się brudzą a woda bez przeszkód swobodnie przesiąka przez warstwę podłoża. Wióry oraz korę można stosować do krytycznej wysokości mniejszej bądź równej 2m jeśli ich grubość wynosi przynajmniej 20cm oraz odpowiednio do wysokości mniejszej bądź równej 3m jeśli grubość podłoża wynosi przynajmniej 30cm. Wielkość wiórów powinna się mieścić w przedziale od 5 do 30mm, natomiast kory w przedziale od 20 do 80mm. Taka ziarnistość sprawia też, że zanieczyszczenia łatwiej usunąć z powierzchni podłoża pod placem zabaw. Estetycznie taka forma podłoża prezentuje się znacznie lepiej niż piasek czy żwir. Wióry i kora posiadają odpowiednie właściwości amortyzujące chroniące dzieci przed upadkiem z placu zabaw i można tą formę podłoża stosować do większych urządzeń zabawowych jednak ze względu na wielkość ziaren jest to dość szorstki materiał.&lt;br /&gt;
Nawierzchnie sztuczne coraz częściej stosuje się na placach zabaw, szczególnie w programie Radosna Szkoła. W zależności od rodzaju nawierzchni można ja stosować praktycznie do wszelkiego rodzaju placów zabaw. Nawierzchnia gumowa posiada znakomite właściwości amortyzujące upadek. Jeśli posiada odpowiednio wykonany spad nie zatrzymuje się na niej woda. Zaletą jest to, że nie trzeba uzupełniać ubytków jak w przypadku nawierzchni sypkich, kory, wiórów czy nawet trawy. Większe zanieczyszczenia bez problemów można usunąć z powierzchni. Mały problem istnieje, jeśli na powierzchnie gumową wniesie się błoto z obszaru położonego poza placem zabaw gdyż stosunkowo ciężko się czyści podłoże gumowe. Szczególnie jeśli są to jasne kolory nawierzchni ubrudzenia błotem są widoczne i o ile nie stwarza to zagrożenia dla bezpieczeństwa to ma jednak wpływ na estetykę całego placu zabaw. Największą wadą jest jednak cena takiego podłoża a najwyższa jest za kolory pomarańczowy i niebieski, czyli te stosowane w programie Radosna Szkoła. Odpowiednie położenie nawierzchni wymaga wynajęcia odpowiedniej firmy specjalizującej się w tej kwestii a nie zawsze firma, która zajmuje się budową placów zabaw wykonuje jednocześnie nawierzchnię.&lt;br /&gt;
Z szeregu dostępnych typów nawierzchni na plac zabaw podczas wyboru najpierw należy określić wielkość upadku z urządzenia zabawowego. Raczej mało spotyka się urządzeń zabawowych z wysokością upadku powyżej 3m, gdzie należy już stosować specjalne nawierzchnie gumowe. Wybierając nawierzchnię na plac zabaw poza wysokością należy uwzględnić również inne czynniki, indywidualnie dla każdego placu zabaw.&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Niezbędne urządzenia przy placach zabaw&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Plac zabaw służy przede wszystkim dzieciom jednak w jego otoczeniu powinny się znajdować dodatkowe urządzenia, które uczynią miejsce zabawy dzieci bezpieczniejszym. Ważnym elementem na &lt;a href=&quot;http://www.atut-placezabaw.pl/oferta.html&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;Place zabaw z drewna - oferta&quot;&gt;&lt;strong&gt;placu zabaw&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt; są ławki, które powinny się znajdować w takich miejscach by nie kolidowały z urządzeniami zabawowymi. Rodzice czy opiekunowie powinni mieć zapewniony z ławek ogólny ogląd placu zabaw by w razie konieczności szybko zauważyć i zareagować na możliwe zagrożenie. Bardzo istotne by w pobliżu znajdowały się kosze na śmieci. Jest to wymóg niezbędny by zachować plac zabaw w czystości. Kosze na śmieci są często umieszczane bezpośrednio przy ławkach co nie jest dobrym rozwiązaniem gdyż mogą być wykorzystywane do zabawy przez dzieci. Ważne jest by na placu zabaw znajdował się regulamin na którym będą umieszczone numery telefonów do policji czy pogotowia. Bardzo istotne jest ogrodzenie całego terenu przeznaczonego na plac zabaw. Ogrodzenie spełnia kilka ważnych funkcji: utrudnia dostęp osobą niepowołanym i zwierzętom, które zostawiają odchody, oraz poprawia kontrolę nad bawiącymi się dziećmi, które nie mogą wyjść z placu zabaw poza wyznaczonymi do tego miejscami. Ogrodzenie jest szczególnie zalecane jeśli plac zabaw znajduje się przy ruchliwej ulicy. Często spotykane jest że ogrodzony plac zabaw posiada tylko jedno wejście w postaci furtki co nie jest najlepszym rozwiązaniem. Owszem daje dużą kontrolę nad bawiącymi się dziećmi ale utrudnia dostanie się służbą ratunkowym. W przypadku dużych placów zabaw jest to istotna kwestia. Dobrze jest gdy w ogrodzeniu jest brama umożliwiająca wjazd np. ambulansowi. Jeśli plac zabaw jest zamykany na noc ważne by była umieszczona np. przy regulaminie informacja gdzie znajdują się klucze do bramy umożliwiającej wjazd.&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Roślinność na placu zabaw&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Różnorodna roślinność umieszczona wokoło placu zabaw podnosi walory estetyczne ale również pełni wiele istotnych funkcji. Wysokie drzewa z rozłożystą koroną zapewniają zacienienie. Zarówno bawiące się dzieci jak i opiekunowie i rodzice docenią możliwość przebywania w cieniu w upalne dni. Ma to również znaczenie zdrowotne dla przebywających osób na placu zabaw, latem minimalizuje ryzyko udarów spowodowanych długim przebywaniem na słońcu. Ważne jest by drzewa na placu zabaw były odpowiednio „przygotowane”. Nisko znajdujące się gałęzie stwarzają zachętę dla dzieci do wchodzenia na drzewo co może skończyć się upadkiem. Roślinność umieszczona na placu zabaw lub wokoło niego nie powinna utrudniać rodzicom czy opiekunom widoczności. Trzeba również zwrócić uwagę na rodzaj roślinności. Rośliny posiadające trujące owoce czy kolce nie są odpowiednie na plac zabaw, bawiące się dziecko może się skaleczyć lub zatruć.&lt;br /&gt;
Zwrócenie uwagi na wyżej wymienione kwestie dotyczące bezpieczeństwa dzieci na placu zabaw pozwolą zminimalizować ryzyko wypadku i odpowiednią zabawę najmłodszym użytkownikom.&lt;br /&gt;
---
    &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;http://www.atut-placezabaw.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;ATUT - place zabaw z drewna&quot;&gt;&lt;strong&gt;ATUT - place zabaw z drewna&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu 
&lt;a href=&quot;http://artelis.pl/artykuly/40563/bezpieczenstwo-dzieci-na-placu-zabaw&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;!--
google_ad_client = &quot;ca-pub-7141082199322414&quot;;
/* ft */
google_ad_slot = &quot;4993858758&quot;;
google_ad_width = 336;
google_ad_height = 280;
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;
src=&quot;http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js&quot;&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/feeds/4787995584993033429/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2013/02/bezpieczenstwo-dzieci-na-placu-zabaw.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/4787995584993033429'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/4787995584993033429'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2013/02/bezpieczenstwo-dzieci-na-placu-zabaw.html' title='Bezpieczeństwo dzieci na placu zabaw'/><author><name>Bankierka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07016807213360359763</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBLLHDzen8633jH6OSBoXHcTRjL3sn7lyFFq7WgGBE2eBBWyzwRfowAkt7Vc_Tv5SxYH8PZta9iG2SfNajhKOoTUoCCdYEqQpYy1qoRtV_nsK4N8oOQ3UESCgjhEzZGQ/s220/20110522-DSC_9582.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3435922087485985020.post-8960722413836275401</id><published>2013-02-01T16:39:00.000+01:00</published><updated>2013-02-01T16:39:01.087+01:00</updated><title type='text'>Jak wychować szczęśliwe dzieci...</title><content type='html'>&lt;h2&gt;
Jak wychować szczęśliwe dzieci...&lt;/h2&gt;
Autorem artykułu jest Monika   Kminiak&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zdarzyło Ci się kiedyś wypowiedzieć słowa: &quot;Szkoda, że nie wiedziałem tego, gdy byłem dzieckiem&quot;?&lt;br /&gt;
Teraz stoisz przed szansą przekazania dziecku cennej lekcji życia. Niech wie, że sposób życia o jakim marzy jest możliwy i&lt;br /&gt;
dostępny, jeśli tylko włoży w to swój wysiłek, aby tak się stało. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten wysiłek będzie nieporównywalnie mniejszy do korzyści, jakie może  otrzymać, a przede wszystkim korzyści te pozostaną na resztę jego  wspaniałego życia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Czy naprawdę chcesz być szczęśliwy?&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Zdaję sobie sprawę z tego, że pytanie może wydawać Ci się śmieszne, bo na dobrą sprawę każdy odpowiedział by w tym miejscu:&lt;br /&gt;&lt;em&gt;TAK!&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem prawda jest taka, że większość dzieci i ludzi dorosłych walczy codziennie z tym, aby BYĆ SZCZĘŚLIWYMI. Pomimo tego, że wszyscy chcemy być szczęśliwi, wielu ludzi nie potrafi znaleźć szczęścia. Dzieje się tak dlatego, że szukają je w niewłaściwych miejscach.&lt;br /&gt;
Jednym z najważniejszych problemów z jakimi ludzie mają do czynienia jeśli chodzi o szczęście, to fakt, że oni tak na dobrą sprawę&lt;br /&gt;nie wiedzą czym właściwie jest szczęście, co sprawia, że czują się szczęśliwi i jak można być częściej szczęśliwym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A musisz wiedzieć, że &lt;strong&gt;bycie szczęśliwym, to wybór każdego z nas&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
Wszyscy znamy uczucie szczęścia. Znamy ludzi, u których to uczucie występuje częściej, niż u innych. Znamy również osoby, które są szczęśliwsze, niż inne. &lt;br /&gt;Dlaczego tak jest?&lt;br /&gt;Możemy robić rzeczy, które sprawiają, że czujemy się szczęśliwi, albo być wśród ludzi, którzy są szczęśliwi za to, że są blisko nas. Ale co zrobić, kiedy zdarzają się pewne rzeczy, które sprawiają, że czujemy się nieszczęśliwi? Jak przywrócić uczucie szczęścia? Jak BYĆ szczęśliwszym w życiu?&lt;br /&gt;
Zapamiętaj!&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Szczęście jest WEWNĄTRZ CIEBIE, NIE POZA TOBĄ.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt; Nigdy nie odkryjesz prawdziwego szczęścia jeśli oczekujesz, że znajdziesz je „gdzieś tam”. Szczęście jest wewnątrz Twoich własnych myśli, działań i przekonań.&lt;br /&gt;Więcej rzeczy, więcej pieniędzy i więcej przyjemności zapewniają tylko chwilowe wybuchy szczęścia, które nie utrzymają sie wiecznie. W niektórych sytuacjach nie spowodują w ogóle żadnego uczucia szczęścia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo, że doświadczamy przyjemne uczucia, to tak naprawdę jest to tylko 1/3 ogólnego poziomu szczęścia. Taki poziom szczęścia osiągamy najczęściej.&lt;br /&gt;
Naukowcy ustalili, że pozostałe 2/3 poziomu szczęścia polega na kreowaniu ZNACZENIA życia człowieka poprzez POMAGANIE INNYM JAK MOGĄ BYĆ SZCZĘŚLIWYMI, poprzez ZAZNANIE MIŁOŚCI, DOBROCI i WDZIĘCZNOŚCI oraz poprzez ROBIENIE TEGO CO KOCHAMY ROBIĆ, a więc &lt;strong&gt;robienie rzeczy z pasji&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
Jednakż.e... nie możemy BYĆ SZCZĘŚLIWI PRZEZ CAŁY CZAS! TO JEST NIEMOŻLIWE.&lt;br /&gt;WSZYSCY MUSIMY CZUĆ SIĘ NIESZCZĘŚLIWI OD CZASU DO CZASU!&lt;br /&gt;
Aby zrozumieć, co to znaczy być szczęśliwym, trzeba również zrozumieć jak to jest, kiedy czujemy sie nieszczęśliwi.&lt;br /&gt;To, że odczuwamy różne emocje przy różnych rzeczach, nie oznacza, że nie mamy dbać o to, aby być&amp;nbsp; bardziej szczęśliwymi, a rzadziej nieszczęśliwymi.&lt;br /&gt;Sztuka polega na umiejętności szybkiego przejścia z negatywnego do pozytywnego nastroju.&lt;br /&gt;
Zapamiętaj!&lt;br /&gt;Tylko od nas samych zależy czy będziemy szczęśliwi. Żadne okoliczności, żadna osoba nie mają wpływu na nasze szczęście.&amp;nbsp; TWÓJ WYBÓR co zrobisz, aby być szczęśliwym.&lt;br /&gt;
---
    &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Monika Kminiak&lt;br /&gt;www.szczesliwedziecko.eu&lt;br /&gt;www.facebook.com/szczesliwedziecko&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu 
&lt;a href=&quot;http://artelis.pl/artykuly/40511/jak-wychowac-szczesliwe-dzieci&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;!--
google_ad_client = &quot;ca-pub-7141082199322414&quot;;
/* ft */
google_ad_slot = &quot;4993858758&quot;;
google_ad_width = 336;
google_ad_height = 280;
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;
src=&quot;http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js&quot;&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/feeds/8960722413836275401/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2013/02/jak-wychowac-szczesliwe-dzieci.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/8960722413836275401'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/8960722413836275401'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2013/02/jak-wychowac-szczesliwe-dzieci.html' title='Jak wychować szczęśliwe dzieci...'/><author><name>Bankierka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07016807213360359763</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBLLHDzen8633jH6OSBoXHcTRjL3sn7lyFFq7WgGBE2eBBWyzwRfowAkt7Vc_Tv5SxYH8PZta9iG2SfNajhKOoTUoCCdYEqQpYy1qoRtV_nsK4N8oOQ3UESCgjhEzZGQ/s220/20110522-DSC_9582.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3435922087485985020.post-7459051258107973234</id><published>2013-01-31T16:37:00.000+01:00</published><updated>2013-01-31T16:37:00.130+01:00</updated><title type='text'>Dzieci nie lubią być same</title><content type='html'>&lt;h2&gt;
Dzieci nie lubią być same&lt;/h2&gt;
Autorem artykułu jest Józefa Bożenna  Karczewska&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mówi się, że dziecko to nasz skarb. Cieszymy się, że jest ładne, mądre, zdolne. Bardzo je kochamy i częso z trudem zaoszczędzony grosz wydajemy w dowód miłości ( i troszkę z poczucia winy ) na nową modną zabawkę...Żeby nie czuło się gorsze, bo inne też mają, żeby miało i bawiło się, rozwijało...
&lt;br /&gt;
I pięknie ustawione w dziecinnym pokoiku cudeńka cieszą oko, a tymczasem nasze dziecko zajmie się nimi chwilę i przybiega do kuchni z prośbą - mamo pobaw się ze mną!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie cieszą go piękne lalki, wózeczki, ubranka, samochody, klocki czy inne cuda, kiedy jest samo w pokoju. Chce, aby mama poczytała bajkę, którą ono wybierze, aby razem wybudować z klocków wieże a potem ją natychmiast z łomotem rozwalić. Razem kleić zwierzątka z plasteliny, pomazać farbami czysty papier i siebie. Podziwiać go, jak pięknie jeżdzi samochodzikami i jak wspaniale robi kraksy. Nasze dziecko chce się dzielić swoją radością!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I kiedy bawisz się z nim, jesteś tuż obok, wtedy widzisz, jakie jest mądre, zauważasz jego zdolności manualne, szybkie zapamiętywanie, mądre uwagi, pomysły. Każde nowe słowo. A przede wszystkim jego radość i głośny śmiech. Czy zauważyliście, jak cudownie śmieją się wszystkie dzieci, gdy są szczęśliwe? Nie ma nerwów, płaczu, marudzenia, tylko zapał i śmiech.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tymczasem my - dorośli bywamy zabiegani, często jesteśmy zmęczeni po pracy, poza tym musimy posprzątać, ugotować, czasem pogadać przez telefon...Wysyłamy więc dziecko do swojego pokoju, mówiąc - pobaw się, masz przecież tyle zabawek, nie przeszkadzaj, nie widzisz, że rozmawiam...Pytamy innych dorosłych - czemu to dziecko ciągle marudzi, czemu się nie słucha, dlaczego jest taki nieznośne? Przecież ma wszystko: i tak piękny pokój, i tyle zabawek! Zapominamy tylko przy tym, że my też lubimy mieć towarzystwo, że to nam poprawia humor, że zabawa rzadko cieszy w samotności, że jesteśmy społecznie uwarunkowani na bycie z kimś i dzielenie się wrażeniami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Może więc po pracy powinniśmy dać sobie i naszemu dziecku jedną małą godzinę na wspólne pobawienie się i właśnie przy nim zrelaksować się po ciężkim dniu, zapomnieć o telefonach, obowiązkach, a pamiętać o jego pięknym śmiechu i o tym, że dziecko jest przecież naszym ładnym, mądrym skarbem...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
PS.&lt;br /&gt;
Kiedy kładłam naszego 2,5 letniego skarba na popołudniową drzemkę, powiedział z uśmiechem robiąc kolisty ruch rączką - połóż się obok mnie, jest tu dużo miejsca.&lt;br /&gt;
---
    &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
batel&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; bateltoiowo.blogspot.com&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu 
&lt;a href=&quot;http://artelis.pl/artykuly/40303/dzieci-nie-lubia-byc-same&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;!--
google_ad_client = &quot;ca-pub-7141082199322414&quot;;
/* ft */
google_ad_slot = &quot;4993858758&quot;;
google_ad_width = 336;
google_ad_height = 280;
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;
src=&quot;http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js&quot;&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/feeds/7459051258107973234/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2013/01/dzieci-nie-lubia-byc-same.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/7459051258107973234'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/7459051258107973234'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2013/01/dzieci-nie-lubia-byc-same.html' title='Dzieci nie lubią być same'/><author><name>Bankierka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07016807213360359763</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBLLHDzen8633jH6OSBoXHcTRjL3sn7lyFFq7WgGBE2eBBWyzwRfowAkt7Vc_Tv5SxYH8PZta9iG2SfNajhKOoTUoCCdYEqQpYy1qoRtV_nsK4N8oOQ3UESCgjhEzZGQ/s220/20110522-DSC_9582.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3435922087485985020.post-1242919010942833986</id><published>2013-01-31T16:35:00.000+01:00</published><updated>2013-01-31T16:35:00.376+01:00</updated><title type='text'>Niania</title><content type='html'>&lt;h2&gt;
Niania&lt;/h2&gt;
Autorem artykułu jest Józefa Bożenna  Karczewska&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Urodziło sie dziecko a mama ma pracę, którą chce utrzymać i dylemat:&amp;nbsp; zatrudnić babcię, opiekunkę, czy wziąć bezpłatny urlop? Co zrobić, jak zapewnić opiekę dziecku?
&lt;br /&gt;
Jest to bardzo trudny wybór dla mamy, która tuląc swoje nowonarodzone maleństwo boi się oddać go w obce ręce. Dominuje w niej strach, że ktoś może je skrzywdzić, niedopilnować, że coś złego stanie się pod jej nieobecność. Od wieków wiadomo, że najlepiej dziecko wychowuje mama.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak rzeczywistość, w jakiej przyszło nam żyć, jest brutalna (a każde kolejne pokolenie twierdzi, że szczególnie w obecnych czasach wszystka zmieniło się na gorsze). Brak pracy na rynku jest faktem i powoduje, że aby ją utrzymać - choć to zabrzmi okropnie - wybieramy pracę, a nie bycie z dzieckiem. I nie jest to nasza wina. Takie są po prostu realia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prosimy więc babcię o pomoc. Niezaprzeczalnym plusem jest to, że znamy ją &quot;od zawsze&quot; i mamy zaufanie, bo to wszak rodzina. Na ogół nie musimy jej także płacić (patrz hasło - rodzina),&amp;nbsp; chociaż bardzo ciężko dla nas pracuje. Jednak po niedługim czasie okazuje się, że jest to błędna decyzja. Bywa bowiem i tak, że kochana babcia zaczyna nas krytykować, poza tym wymusza sposób wychowania wnuczęcia, stosuje przedpotopowe metody itd...Dochodzi do konfliktów i skłócenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po przemyśleniu wybieramy więc nianię, która ma bardzo ważną zaletę -&amp;nbsp; nie będzie nam zwracała uwagi, nie będzie trzymała strony jednego z małżonków. Ma pilnować maleństwa i to jest jej jedyny obowiązek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale jak wybrać tę właściwą? Nie ma na to właściwie recepty. Tu nie pomogą nawet polecenia znajomych. Tu potrzebna jest intuicja mamy, ale ostateczny wybór należy dać... niemowlakowi. Naprawdę! Dziecko intuicyjnie wyczuje &#39;&#39; dobrego człowieka &#39;&#39; - nie będzie się bało, nie będzie płakało na widok obcej osoby, będzie spokojne. Bo mama wybiera wizualnie i racjonalnie (wygląd i koszty ), a dziecko duchowo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziecko jest szczęśliwe, kiedy ma dobrą nianię, którą lubi. Ma kogoś tylko dla siebie, kogoś kto zabiega, aby zjadło o właściwej porze, bezpiecznie bawiło się, przebywało dużo na powietrzu. Niania jest po to, aby się tylko nim opiekować i bawić. A dziecko zawsze da nam sygnały czy wszystko jest w porządku pod nieobecność mamy - nie płacze przy rozstaniu, gdy mama wychodzi do pracy, robi pa pa, śmieje się, jest pogodne i dobrze śpi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pamiętajmy jednak - stosunek rodziców do opiekunki musi być uczciwy i musi opierać się przede wszystkim na zaufaniu do niej. Ustalone godziny pracy i zakres obowiązków powinny być respektowane. To się naprawdę opłaca i poza tym działa w obie strony. Jeśli rodzice nie ufają opiekunce, zakładają kamery, boją się o swoje mienie - powinni zrezygnować z usługi i sami zająć się dzieckiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy jest najlepszy czas na zatrudnienie niani? Myślę, że wtedy, kiedy dziecko jest jeszcze maleńkie, ma 5 - 6 miesięcy. Nie odróżnia wówczas zbyt wyrażnie kto jest kim, przyjmuje i traktuje opiekunkę jak członka rodziny, szybko ją akceptując. Jest wówczas łatwiej. I dziecku, i rodzicom. Starsze dziecko jest mocniej związane z mamą i bardziej przeżywa rozstanie z nią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Życzę powodzenia i trafnych decyzji.&lt;br /&gt;
---
    &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; batel &amp;nbsp; www.bateltoiowo.blogspot.com&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu 
&lt;a href=&quot;http://artelis.pl/artykuly/39714/niania&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;!--
google_ad_client = &quot;ca-pub-7141082199322414&quot;;
/* ft */
google_ad_slot = &quot;4993858758&quot;;
google_ad_width = 336;
google_ad_height = 280;
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;
src=&quot;http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js&quot;&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/feeds/1242919010942833986/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2013/01/niania.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/1242919010942833986'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/1242919010942833986'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2013/01/niania.html' title='Niania'/><author><name>Bankierka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07016807213360359763</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBLLHDzen8633jH6OSBoXHcTRjL3sn7lyFFq7WgGBE2eBBWyzwRfowAkt7Vc_Tv5SxYH8PZta9iG2SfNajhKOoTUoCCdYEqQpYy1qoRtV_nsK4N8oOQ3UESCgjhEzZGQ/s220/20110522-DSC_9582.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3435922087485985020.post-6123309974880381301</id><published>2013-01-30T16:34:00.002+01:00</published><updated>2013-01-30T16:34:22.409+01:00</updated><title type='text'>Zabawki drewniane wchodzą do mainstreamu</title><content type='html'>&lt;h2&gt;
Zabawki drewniane wchodzą do mainstreamu&lt;/h2&gt;
Autorem artykułu jest Joy of Comunism&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez wiele lat uważane za przeżytek, zabawki drewniane powoli  odzyskują dawną pozycję. Już w 2011 roku robiły furorę na największych  na świecie targach zabawek w Norymberdze. Problem w tym, że nie  wszystkie są rzeczywiście tak przyjazne, jak się wydaje.
&lt;br /&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Trend jest oczywisty: budujemy bardziej ekologiczne domy, sortujemy śmieci i odżywiamy się zdrowiej. A skoro tak, to oczekujemy, że także zabawki, które dajemy dzieciom, będą przyjazne zarówno dla nich, jak dla środowiska. Zamieniamy plastik na materiały naturalne, Barbie na zabawki drewniane. Co doskonale widać na największych na świecie targach zabawek w Norymberdze.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
&lt;strong&gt;Zabawki zrównoważonego rozwoju&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
„Toys go green” takie hasło przyświecało edycji wydarzenia z 2011 roku. Sześciuset uczestników targów zostało przy tej okazji przepytanych o to, co myślą o ekologicznych zabawkach. Odpowiedzi? Zrównoważenie ma dla nich ogromne znaczenie. Co z klientami? Ale uwaga: chociaż wszyscy sprzedawcy stwierdzili, że sprzedają takie zabawki, po pytaniu o przykłady stawiali się znacznie mniej rozmowni.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Jedna czwarta kupujących, którzy byli ankietowani w trakcie targów przyznała, że mogłaby płacić nawet 20 proc. więcej mając świadomość, że zabawki są produkowane w sposób zrównoważony. Problem w tym, że jak na razie nie udało się znaleźć. Niektórzy jednak próbują.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
&lt;strong&gt;Drewniane zwierzątka z Korei&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Jedną z firm, które otrzymały przyznawaną w trakcie targów nagrodę, jest producent zabawek z Korei Południowej. Wbrew temu, czego można by się spodziewać, nie oferuje on produktów rodem z XXII wieku, naszpikowanych elektroniką gadżetów, z którymi kojarzy się nam ten kraj. Przeciwnie, jego propozycja to drewniane zwierzątka.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Jak wyglądają? To estetyczne lwy, tygrysy i dinozaury, krowy oraz świnki, wreszcie konie na biegunach (z pluszowymi dodatkami). Przyjemne w dotyku mają walory nie tylko estetyczne, ale i edukacyjne.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Inne przykłady ekozabawek pokazywanych w Norymberdze? Choćby gra science-fiction od znanego producenta zabawek czy mały samochód, który może jeździć bez baterii. Wszystko ładne, kolorowe, wesołe. W przeciwieństwie do warunków, w których często są produkowane.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
&lt;strong&gt;Jak to się robi w Chinach?&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
To kolejny aspekt, na który zwracali uwagę organizatorzy tamtych targów. Obrońcy praw człowieka  przed każdym Bożym Narodzeniem informują, że w Chinach dzień pracy w fabrykach zabawek to 14 godzin, a tydzień – siedem dni. Bez prawa pracy, związków zawodowych czy prawidłowo wypłacanych nadgodzin.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
A standardy, które mają rzekomo określać, które produkty powstają w lepszych warunkach? Zdaniem wielu to listek figowy. Sueddeutsche Zeitung wskazuje, że standard ICTI opracowany w latach dziewięćdziesiątych (po tragicznych pożarach) daje jedynie ogólne wytyczne określając minimalne standardy. Ale nic więcej.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
&lt;strong&gt;Normy tylko ogólne&lt;/strong&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Z tekstu w SZ wynika, że chociaż wielu producentów stara się dostarczać organizacjom konsumenckim informacje o warunkach produkcji, najwięksi gracze na rynku milczą. Jedyną odpowiedź, jaką obrońcy praw człowieka i konsumenta uzyskują, to wymówka o braku czasu.&lt;/div&gt;
&lt;div align=&quot;justify&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;
Czy więc rzeczywiście wszystkie zabawki drewniane są tak przyjazne? To kwestia dyskusyjna. Wiele z nich nie tylko produkowanych jest w warunkach urągających podstawowym prawom człowieka, ale także przewożonych środkami transportu zatruwającymi środowisko naturalne. Konsumenci o tym nie wiedzą, a dopóki tak się dzieje, nagrody, przyznawane na targach takich, jak te w Norymberdze, mają małe znaczenie.&lt;/div&gt;
---
    &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
ekologiczne &lt;a href=&quot;http://funnybox.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;zabawki drewniane&lt;/a&gt; dla dzieci&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu 
&lt;a href=&quot;http://artelis.pl/artykuly/53068/zabawki-drewniane-wchodza-do-mainstreamu&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;!--
google_ad_client = &quot;ca-pub-7141082199322414&quot;;
/* ft */
google_ad_slot = &quot;4993858758&quot;;
google_ad_width = 336;
google_ad_height = 280;
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;
src=&quot;http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js&quot;&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/feeds/6123309974880381301/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2013/01/zabawki-drewniane-wchodza-do-mainstreamu.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/6123309974880381301'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/6123309974880381301'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2013/01/zabawki-drewniane-wchodza-do-mainstreamu.html' title='Zabawki drewniane wchodzą do mainstreamu'/><author><name>Bankierka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07016807213360359763</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBLLHDzen8633jH6OSBoXHcTRjL3sn7lyFFq7WgGBE2eBBWyzwRfowAkt7Vc_Tv5SxYH8PZta9iG2SfNajhKOoTUoCCdYEqQpYy1qoRtV_nsK4N8oOQ3UESCgjhEzZGQ/s220/20110522-DSC_9582.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3435922087485985020.post-5207168884875209545</id><published>2013-01-30T16:33:00.002+01:00</published><updated>2013-01-30T16:33:11.257+01:00</updated><title type='text'>Matka bez poczucia winy</title><content type='html'>&lt;h2&gt;
Matka bez poczucia winy &lt;/h2&gt;
Autorem artykułu jest Małgorzata  Krawczak&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy kobieta zostaje matką, chce być najlepszą matką. Tylko kim jest ta najlepsza? Najlepszą, czyli jaką? Co musi robić, co musi umieć, z czym musi umieć sobie radzić? Ile w tym &quot;musieć&quot; jest miejsca na kochanie, na wrażliwość, na wyrozumiałość? Ile miejsca w tym &quot;musieć&quot; rzeczywiście zajmuje dziecko?
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;My kobiety, żony, &amp;nbsp;matki &amp;nbsp;- w żadnej życiowej sytuacji nigdy nie jesteśmy same i jedyne&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
W wyniku porównań z innymi, niepełnym obrazem nas samych i stereotypów na temat roli kobiet, doznajemy uczucia frustracji. Następnie pojawia się rozgoryczenie, rozżalenie. Potem mieszamy to z nienawiścią do świata i swoich bliskich, polewamy poczuciem winy (bo to niemoralne nienawidzić czasami kogoś bliskiego) i mieszanka wybuchowa gotowa. Niewielka iskra i eksplodujemy.&lt;br /&gt;
A kim byśmy były, gdybyśmy się nie porównywały z innymi, gdybyśmy nie chciały nikomu dorównać, gdybyśmy nie chciały przypodobać się pewnym osobom? Byłybyśmy na pewno spokojniejsze, radośniejsze, tak jak wszyscy wokół nas. Piękne, cudowne! Nierealne?&lt;br /&gt;
Ayelet Waldman, autorka wyjątkowej książki „Zła matka”, zadała wielu paniom i panom pytanie, kim jest dobry ojciec. Definicja powstała błyskawicznie: dobry ojciec po prostu jest, jeżeli nie jest akurat w pracy. Może zatem być na sali porodowej, na obiedzie, kolacji, na wspólnym spacerze, na kanapie przed telewizorem, na uroczystości w przedszkolu, może bawić się z dziećmi – pod warunkiem, że nie musi być w pracy, przecież ktoś musi zarabiać na rodzinę. A kim w takim razie jest dobra matka? I tu było już bardziej płodnie – dobra matka pamięta o zdrowym żywieniu, o zdrowym stylu życia, jest zawsze uśmiechnięta, nigdy się nie denerwuje, jest odporna na zgryźliwości, zawsze jest spokojna i opanowana, ma niespożyte siły i energię, zawsze pełna pomysłów i skora do wszelkich zabaw, jest wzorową panią domu, sprząta, gotuje, pierze; zawsze ma czas dla dzieci, wozi je do przedszkola i do szkoły, na zajęcia dodatkowe, uczestniczy we wszystkich uroczystościach szkolnych i przedszkolnych, nigdy się nie spóźnia, robi zakupy, zawsze wie, czego każdy z domowników potrzebuje, spełnia wszystkie życzenia dzieci, regularnie odwiedza rodzinę i znajomych, ma czas na rozrywkę, jest zawsze zadbana i zrelaksowana, zawsze zdrowa i wypoczęta, wyrozumiała, tolerancyjna&amp;nbsp; i zawsze, we wszystkich tych sytuacjach, zawsze pamięta o mężu… &amp;nbsp;I TAKIEJ KOBIETY NIE MA! NIGDY NIE BYŁO I NIE BĘDZIE!&lt;br /&gt;
To, co mówi się na temat dobrej matki, to wyidealizowany, niedościgniony wzór pewnych zachowań, które są tylko nędzną podstawą do umniejszania poczucia własnej wartości. Wyrastamy w otoczeniu stereotypów na temat mężczyzn i kobiet, ojców i żon, ale w innych realiach, w innym świecie, jakże odmiennym od tego, w którym wychowywali się nasi przodkowie. Tamten świat odszedł, przodkowie też, pozostały stereotypy…&lt;br /&gt;
Kim jest ojciec, który samotnie wychowuje dzieci, boryka się z trudnościami? Dla jednych bohater, dla innych mięczak, bo wystarczyłoby, żeby wziął sobie babę...&lt;br /&gt;
Kim jest matka, która postanowiła być niezależna, która postawiła na swój rozwój osobisty, na swoją pracę zawodową? Dla jednych bohaterka, dla innych egoistyczna, wredna s…, bo rolą matki jest…&lt;br /&gt;
Prawdą jest, że cokolwiek postanowisz, zawsze będą zwolennicy i przeciwnicy, zawsze ktoś pochwali i zawsze ktoś oskarży. Nie ma opcji, żeby wszystkim dogodzić. A skoro takiej opcji nie ma, to może dogodzić tej osobie, która na pewno doceni Twoje starania, czyli sobie samej?!&lt;br /&gt;
Jak pomóc samej sobie? Jak uczynić się szczęśliwą mamą, żoną? Najpierw trzeba stać się szczęśliwą kobietą! A kim jest szczęśliwa kobieta? Jesteś nią Ty sama, kiedy z nikim się nie porównujesz i nikomu nie próbujesz niczego udowodnić i niczego nie musisz, a jedynie możesz to zrobić, gdy znajdziesz na to czas i ochotę.&lt;br /&gt;
---
    &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Małgorzata Krawczak&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;

&lt;em&gt;coach relacji, trenerka&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;

&lt;em&gt;&lt;a href=&quot;http://naturasukcesu.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;www.naturasukcesu.pl&lt;/a&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu 
&lt;a href=&quot;http://artelis.pl/artykuly/50279/matka-bez-poczucia-winy&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;&gt;&lt;!--
google_ad_client = &quot;ca-pub-7141082199322414&quot;;
/* ft */
google_ad_slot = &quot;4993858758&quot;;
google_ad_width = 336;
google_ad_height = 280;
//--&gt;
&lt;/script&gt;
&lt;script type=&quot;text/javascript&quot;
src=&quot;http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js&quot;&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/feeds/5207168884875209545/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2013/01/matka-bez-poczucia-winy.html#comment-form' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/5207168884875209545'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3435922087485985020/posts/default/5207168884875209545'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mamaidziecko.blogspot.com/2013/01/matka-bez-poczucia-winy.html' title='Matka bez poczucia winy'/><author><name>Bankierka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07016807213360359763</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='29' src='//blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBLLHDzen8633jH6OSBoXHcTRjL3sn7lyFFq7WgGBE2eBBWyzwRfowAkt7Vc_Tv5SxYH8PZta9iG2SfNajhKOoTUoCCdYEqQpYy1qoRtV_nsK4N8oOQ3UESCgjhEzZGQ/s220/20110522-DSC_9582.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>