<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2polishfull.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearch/1.1/" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0" xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" version="2.0"><channel><atom:id>tag:blogger.com,1999:blog-2939455931383472565</atom:id><lastBuildDate>Sat, 28 Jan 2012 20:03:08 +0000</lastBuildDate><category>Konta bankowe</category><category>Kontomierz</category><category>Oszczędzanie</category><category>Inwestowanie</category><category>Różne</category><category>Emerytura</category><category>Psychologia</category><category>Karty kredytowe</category><category>Akcje</category><category>Portfel inwestycyjny</category><category>Ciekawostki</category><category>Finanse osobiste</category><category>Podsumowania</category><category>Blogi</category><category>Fundusze inwestycyjne</category><title>Metafinanse</title><description>Proste finanse osobiste</description><link>http://metafinanse.blogspot.com/</link><managingEditor>noreply@blogger.com (Krzysztof)</managingEditor><generator>Blogger</generator><openSearch:totalResults>103</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/rss+xml" href="http://feeds.feedburner.com/Metafinanse" /><feedburner:info uri="metafinanse" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><feedburner:emailServiceId>Metafinanse</feedburner:emailServiceId><feedburner:feedburnerHostname>http://feedburner.google.com</feedburner:feedburnerHostname><feedburner:feedFlare href="http://add.my.yahoo.com/rss?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FMetafinanse" src="http://us.i1.yimg.com/us.yimg.com/i/us/my/addtomyyahoo4.gif">Subscribe with My Yahoo!</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.newsgator.com/ngs/subscriber/subext.aspx?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FMetafinanse" src="http://www.newsgator.com/images/ngsub1.gif">Zapisz w NewsGator Online</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://client.pluck.com/pluckit/prompt.aspx?GCID=C12286x053&amp;a=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FMetafinanse" src="http://www.pluck.com/images/rss-pluck.gif">Zapisz w czytniku Pluck RSS</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://feeds.my.aol.com/add.jsp?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FMetafinanse" src="http://o.aolcdn.com/myfeeds/html/vis/myaol_cta1.gif">Zapisz w My AOL</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.bloglines.com/sub/http://feeds.feedburner.com/Metafinanse" src="http://www.bloglines.com/images/sub_modern11.gif">Zapisz w Bloglines</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.netvibes.com/subscribe.php?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FMetafinanse" src="http://www.netvibes.com/img/add2netvibes.gif">Dodaj do netvibes</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://fusion.google.com/add?feedurl=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FMetafinanse" src="http://buttons.googlesyndication.com/fusion/add.gif">Dodaj do Google</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.pageflakes.com/subscribe.aspx?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FMetafinanse" src="http://www.pageflakes.com/ImageFile.ashx?instanceId=Static_4&amp;fileName=ATP_blu_91x17.gif">Subscribe with Pageflakes</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.plusmo.com/add?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FMetafinanse" src="http://plusmo.com/res/graphics/fbplusmo.gif">Subscribe with Plusmo</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.thefreedictionary.com/_/hp/AddRSS.aspx?http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FMetafinanse" src="http://img.tfd.com/hp/addToTheFreeDictionary.gif">Subscribe with The Free Dictionary</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.bitty.com/manual/?contenttype=rssfeed&amp;contentvalue=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FMetafinanse" src="http://www.bitty.com/img/bittychicklet_91x17.gif">Subscribe with Bitty Browser</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.live.com/?add=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FMetafinanse" src="http://tkfiles.storage.msn.com/x1piYkpqHC_35nIp1gLE68-wvzLZO8iXl_JMledmJQXP-XTBOLfmQv4zhj4MhcWEJh_GtoBIiAl1Mjh-ndp9k47If7hTaFno0mxW9_i3p_5qQw">Subscribe with Live.com</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://mix.excite.eu/add?feedurl=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FMetafinanse" src="http://image.excite.co.uk/mix/addtomix.gif">Subscribe with Excite MIX</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.webwag.com/wwgthis.php?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FMetafinanse" src="http://www.webwag.com/images/wwgthis.gif">Subscribe with Webwag</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.podcastready.com/oneclick_bookmark.php?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FMetafinanse" src="http://www.podcastready.com/images/podcastready_button.gif">Subscribe with Podcast Ready</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.wikio.com/subscribe?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FMetafinanse" src="http://www.wikio.com/shared/img/add2wikio.gif">Subscribe with Wikio</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.dailyrotation.com/index.php?feed=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FMetafinanse" src="http://www.dailyrotation.com/rss-dr2.gif">Subscribe with Daily Rotation</feedburner:feedFlare><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2939455931383472565.post-7262352786746921515</guid><pubDate>Sat, 28 Jan 2012 19:12:00 +0000</pubDate><atom:updated>2012-01-28T20:13:01.215+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Oszczędzanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Finanse osobiste</category><title>Planowanie budżetu: studium przypadku</title><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2012/01/planowanie-budzetu-studium-przypadku.html" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-hgN03jXLMKk/TyREKCylrEI/AAAAAAAAAP4/8jrUz9yopy4/s1600/budzet-studium-przypadku.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Chcesz kupić nowy samochód, odbyć w luksusowych warunkach podróż po świecie, mieszkać w wygodnym apartamencie? A może masz inne marzenia lub potrzeby?&lt;/strong&gt; Są tysiące rzeczy, które człowiek chciałby robić i posiadać, jednak tylko nie wielu nas może sobie na to wszystko pozwolić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak istnieją pewne nawyki i czynności, które mogą przybliżyć nas do realizacji przynajmniej niektórych marzeń. Jak tego dokonać? Zobaczmy na poniższym przykładzie analizy sytuacji Katarzyny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Przypadek: &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Katarzyna, lat 29&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Zawód: architekt, pracuje w jednym z Warszawskich biur architektonicznych&lt;br /&gt;
Zarobki: 2800 zł netto &lt;br /&gt;
Mieszkanie: własnościowe, które otrzymała w spadku&lt;br /&gt;
Marzenie: Podróż do Indii, koszt około 10 000 zł&lt;br /&gt;
Czas na uzbieranie potrzebnych środków: 4 miesiące&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Żeby zrealizować swoje marzenie Katarzyna musi odpowiedzieć sobie na kilka pytań. W swoich podsumowaniach  codziennych zmagań finansowych &lt;strong&gt;musi pomyśleć, ile będzie mogła wydać i ile będzie mogła zarobić w najbliższym czasie, musi przemyśleć swoje wydatki i dochody;&lt;/strong&gt; stąd potrzebna jest jej znajomość budżetu! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mając określony budżet może ustalić czy będzie miała jakieś dodatkowe dochody w najbliższym czasie, żeby sfinansować swoje plany. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;Kluczowe składniki budżetu: dochody&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Dochody&lt;/strong&gt; można określić jako sumę wszystkich przychodów za dany okres. Obejmują one: &lt;br /&gt;
Zarobki z działalności zawodowej &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
a) &lt;a href="http://www.wrutkowski.com/" target="_blank"&gt;biuro architektoniczne&lt;/a&gt; - wynagrodzenie za pracę &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
b) &lt;em&gt;praca na umowę zlecenie:&lt;/em&gt; projektowanie wnętrz dla klientów indywidualnych poza godzinami pracy (dochody nieregularne)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Inne kategorie dochodów, które mogą znaleźć się w Twoim budżecie:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;dodatki:&lt;/em&gt; np. z okazji Bożego Narodzenia &lt;br /&gt;
&lt;em&gt;dodatki specjalne:&lt;/em&gt; Zasiłek na dzieci, chorobowe, ulga podatkowa, świadczenia...&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;emerytury i renty:&lt;/em&gt; emerytura, renta inwalidzka...&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;zarobki z działalności niezawodowej:&lt;/em&gt; wypłata odsetek, udział w dywidendach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;Kluczowe składniki budżetu: wydatki&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Wydatki&lt;/strong&gt; można podzielić na 3 główne kategorie: koszty stałe, wydatki codzienne i okazjonalne. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Koszty stałe&lt;/strong&gt; płaci się w regularnych odstępach czasu; obejmują one wszystkie spośród twoich podstawowych wydatków, które na ogół są niezmienne: &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;Podatki:&lt;/em&gt; od dochodu, lokalne, opłaty związane z prowadzoną działalnością gospodarczą...&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;Mieszkanie:&lt;/em&gt; czynsz, gaz, woda, elektryczność i rachunki telefoniczne, rachunki za internet (rachunków zawsze jest za dużo)...        &lt;br /&gt;
&lt;em&gt;Ubezpieczenie:&lt;/em&gt; samochód, dom, inne… &lt;br /&gt;
&lt;em&gt;Różne:&lt;/em&gt; transport, opieka nad dzieckiem, posiłki w szkole, składki...&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;Raty:&lt;/em&gt; hipoteki, pożyczki, kredytu...&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;Inne zobowiązania,&lt;/em&gt; takie jak „oszczędności” (np. stała kwota odkładana systematycznie), można rozpatrywać jako koszty stałe, jako że ich kwota nie zmienia się i ustalone są terminy ich płatności. Tym niemniej, w odróżnieniu od tego wszystkiego, co było powyżej, prowadzi się je na zasadzie dobrowolności.          &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W analizowanym przypadku mamy: &lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;czynsz&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;elektryczność&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;rachunek telefoniczny&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;rata za samochód&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;wydatki na paliwo&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;ubezpieczenie samochodu&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;koszty eksploatacyjne za samochód&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;strong&gt;Wydatki codzienne&lt;/strong&gt; obejmują wszystkie wydatki w zmiennych kwotach, które są niezbędne do codziennego życia: żywność, środki czystości, zdrowie, benzyna, bilety, sport, kino, książki i gazety i inne (można naprawdę długo wymieniać)...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Wydatki okazjonalne&lt;/strong&gt; obejmują wszystkie wydatki o kwotach zmiennych, które nie są konieczne, lecz da się je przewidzieć: urlop, wymiana sprzętu domowego, utrzymanie samochodu, usprawnienia w domu, prezenty i  uroczystości rodzinne, itd. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Aby lepiej uświadomić sobie stan swoich finansów należy wykonać zestawienie przychodów i rozchodów.&lt;/strong&gt; Można posłużyć się poniższym zestawieniem (lub zrobić sobie tabelkę w Excelu), które prezentuje dochody i wydatki (w poniższym przypadku – analizowanej Katarzyny). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;Budżet miesięczny&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Dochody (ogółem: 5133 zł miesięcznie)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Dochody z działalności zawodowej: &lt;br /&gt;
a) pensja: 2800 zł &lt;br /&gt;
b) premie kwartalna: 1000 zł (średnio 333 zł na miesiąc) &lt;br /&gt;
c) Zlecenia dodatkowe, prywatne (raz na kwartał): 6000 zł (średnio 2000 zł na miesiąc) &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Świadczenia socjalne: &lt;br /&gt;
a) zasiłek na dzieci: 0 zł &lt;br /&gt;
b) dodatek mieszkaniowy: 0 zł &lt;br /&gt;
c) Zasiłek dla bezrobotnych: 0 zł &lt;br /&gt;
d) Emerytura: 0 zł &lt;br /&gt;
e) Renta inwalidzka: 0 zł &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Inne dochody: 0 zł &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Wydatki (ogółem: 3460 zł miesięcznie)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mieszkanie:&lt;br /&gt;
a) czynsz: 350 zł &lt;br /&gt;
b) gaz, prąd: 200 zł &lt;br /&gt;
c) ogrzewanie: 100 zł&lt;br /&gt;
d) woda: 50 zł&lt;br /&gt;
e) telefon: 80 zł&lt;br /&gt;
f) ubezpieczenie: 30 zł &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Samochód: &lt;br /&gt;
a) rata kredytu: 700 zł&lt;br /&gt;
b) wydatki na paliwo: 500 zł&lt;br /&gt;
c) ubezpieczenie: 150 zł &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Inne zobowiązania: &lt;br /&gt;
a) oszczędności: 200 zł &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Codzienne wydatki: &lt;br /&gt;
a) na żywność: 500 zł &lt;br /&gt;
b) na środki czystości: 50 zł&lt;br /&gt;
c) na zachowanie zdrowia: 50 zł&lt;br /&gt;
d) odzież: 400 zł &lt;br /&gt;
e) czas wolny: 100 zł &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wydatki okazjonalne: &lt;br /&gt;
a) prace remontowe: 0 zł &lt;br /&gt;
b) wymiana urządzeń gospodarstwa domowego: 0 zł &lt;br /&gt;
c) prezenty: 0 zł &lt;br /&gt;
d) inne: 100 zł &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;DOCHODY – WYDATKI = SALDO &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
5133 zł – 3460 zł = 1573 zł&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
1573 zł – kwota, którą Katarzyna jest w stanie oszczędzić po opłaceniu swoich wszystkich miesięcznych kosztów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Analizując zatem dochody i wydatki Katarzyny oraz jej plan zorganizowania wycieczki do Indii i związanego z tym kosztu 10 000 zł należy poczynić następujące wyliczenia: &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;Miesięczna kwota oszczędności x ilość miesięcy = kwota oszczędności, którą Katarzyna będzie w stanie zaoszczędzić w danym okresie&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;blockquote&gt;1573 zł x 4 = 6292 zł &lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;
Następnie: &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;Kwota potrzebna na wycieczkę – planowane oszczędności Katarzyny&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;blockquote&gt;10 000 zł – 6292 zł = 3708 zł &lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;
Jak pokazuje powyższe wyliczenie, &lt;strong&gt;Katarzynie przy prognozowanych oszczędnościach będzie brakowało 3708 zł do zrealizowania wycieczki do Indii.&lt;/strong&gt; Ta symulacja pozwoli jej zatem stwierdzić, w którym miejscu musiałaby poczynić oszczędności aby zrealizować swoje marzenie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mając takie zestawienie dochodów i wydatków można od razu zauważyć gdzie jest miejsce na jakieś cięcia (np. można zejść z 400 zł miesięcznie na ubrania, czy zmniejszyć wydatki na paliwo). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Regularne budżetowanie, czy nawet takie jednorazowe zestawienie miesięcznych wydatków to bardzo przydatne narzędzie.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Autorem zdjęcia jest &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/wavy1/2303059658/sizes/m/in/photostream/" target="_blank"&gt;Wavy1&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;Artykuł sponsorowany.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2939455931383472565-7262352786746921515?l=metafinanse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/NA4wP4G0xmEZk-cWN0WLFlopwtY/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/NA4wP4G0xmEZk-cWN0WLFlopwtY/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/NA4wP4G0xmEZk-cWN0WLFlopwtY/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/NA4wP4G0xmEZk-cWN0WLFlopwtY/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Metafinanse/~4/jOdpSKJUKp4" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Metafinanse/~3/jOdpSKJUKp4/planowanie-budzetu-studium-przypadku.html</link><author>noreply@blogger.com (Krzysztof Sobolewski)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-hgN03jXLMKk/TyREKCylrEI/AAAAAAAAAP4/8jrUz9yopy4/s72-c/budzet-studium-przypadku.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://metafinanse.blogspot.com/2012/01/planowanie-budzetu-studium-przypadku.html</feedburner:origLink></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2939455931383472565.post-8159973174074879463</guid><pubDate>Sat, 21 Jan 2012 09:02:00 +0000</pubDate><atom:updated>2012-01-21T10:02:54.425+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Oszczędzanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Emerytura</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Finanse osobiste</category><title>Życie nie zaczyna się po 60-tce</title><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2012/01/zycie-nie-zaczyna-sie-po-60-tce.html" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-i8RtqteTscM/Txp7R0nW85I/AAAAAAAAAPo/k1K0MNq8Zgo/s1600/nie-po-60tce.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Życie nie zaczyna się na emeryturze.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To niby oczywista myśl, ale gdzieś ginie gdy żarliwie zabieramy się za oszczędzanie i liczymy ile milionów na koncie pozwoli nam na spokojne życie z odsetek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;W zarządzaniu domowymi finansami konieczna jest &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/03/balansowanie-na-linie-zachowaj.html" target="_blank"&gt;równowaga&lt;/a&gt;. Między przyjemnościami i powinnościami. Między celami krótkoterminowymi i długoterminowymi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Skrajności są złe.&lt;/strong&gt; Zarówno nadmierny konsumpcjonizm, zadłużanie kart kredytowych pod korek i wieczne życie na kredyt - jak również przeznaczanie na oszczędności wszystkich nadwyżek finansowych, &lt;a href="http://kontomierz.pl/blog/main/trzy-rzeczy-na-ktorych-lepiej-nie-oszczedzac" target="_blank"&gt;oszczędzanie na czym się da&lt;/a&gt; i dziadowanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W moim styczniowym budżecie przeznaczam ok. 20% pensji netto na przyjemności i ok. 25% na oszczędności. Mógłbym poprzesuwać te środki tak, by szybciej osiągać swoje finansowe cele, by &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/search/label/Portfel%20inwestycyjny" target="_blank"&gt;portfel bloga&lt;/a&gt; rósł szybciej (zwłaszcza, że i tak rośnie głównie dzięki wpłatom, a nie zyskom z inwestycji ;) ), by szybciej skończyć pracę i &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/10/dochod-pasywny-to-nie-to-czyli-dlaczego.html" target="_blank"&gt;żyć jak rentier&lt;/a&gt;...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale czy takie poświęcenie jest tego warte?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Warto oszczędzać, ale nie kosztem wszystkiego. Warto myśleć o przyszłości, ale pamiętając, że żyjemy tu i teraz, a nie za 20-30-40 lat. Warto wydawać pieniądze na przyjemności, ale bez przesady.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A gdzie Wy znajdujecie swoją finansową równowagę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Autorem zdjęcia jest &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/fatboyke/2668411239/sizes/m/in/photostream/" target="_blank"&gt;fatboyke&lt;/a&gt;.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2939455931383472565-8159973174074879463?l=metafinanse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/8EX6YNxIw32VtUMmko0wK76WjDM/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/8EX6YNxIw32VtUMmko0wK76WjDM/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/8EX6YNxIw32VtUMmko0wK76WjDM/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/8EX6YNxIw32VtUMmko0wK76WjDM/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Metafinanse/~4/lEsyYNeQbb4" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Metafinanse/~3/lEsyYNeQbb4/zycie-nie-zaczyna-sie-po-60-tce.html</link><author>noreply@blogger.com (Krzysztof Sobolewski)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-i8RtqteTscM/Txp7R0nW85I/AAAAAAAAAPo/k1K0MNq8Zgo/s72-c/nie-po-60tce.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>4</thr:total><feedburner:origLink>http://metafinanse.blogspot.com/2012/01/zycie-nie-zaczyna-sie-po-60-tce.html</feedburner:origLink></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2939455931383472565.post-3756098879476147980</guid><pubDate>Sun, 15 Jan 2012 11:06:00 +0000</pubDate><atom:updated>2012-01-15T14:43:53.993+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Finanse osobiste</category><title>12 rzeczy do przemyślenia na początek 2012 roku</title><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2012/01/12-rzeczy-do-przemyslenia-na-poczatek.html" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-dFTyLKoln_I/TxKuQXJDaTI/AAAAAAAAAPE/v4LBW-XPhDA/s1600/ogarnianie-finansow-w-nowym-roku.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przestawianie daty w kalendarzu o rok w górę zawsze wydaje się dobrym momentem na wprowadzanie jakichś nowych nawyków i postanowień na kolejne 12 miesięcy. Lub nawet na całe życie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Najczęściej cała magia tych noworocznych planów kończy się jeszcze tej samej zimy.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dużo większe szanse na wyniesienie czegoś dobrego z tej całej noworoczno-postanowieniowej akcji mamy wtedy, gdy &lt;strong&gt;zamiast zakładać sobie nazbyt ambitne cele na przyszłość, bliżej przyjrzymy się przeszłości.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;W kontekście zarządzania domowymi finansami jest to szczególnie ważne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I bardzo proste - jeśli regularnie prowadziłeś &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/03/chcesz-miec-wiecej-pieniedzy-przyjrzyj.html" target="_blank"&gt;budżet domowy&lt;/a&gt; w minionym roku, to większość pracy już za tobą. Jeżeli nie, to jednak wróć do listy noworocznych postanowień i dopisz tam śledzenie wydatków. Opłaci się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Rzut oka na miesięczne zestawienia przychodów i wydatków, chwila refleksji i cała masa pytań:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
1. Jakie miałeś plany finansowe na 2011 rok? Które z nich zrealizowałeś, w jakim stopniu, a które nie? Dlaczego?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
2. Czy odłożyłeś tyle pieniędzy, ile wcześniej planowałeś? Co miało wpływ na ostateczny wynik?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
3. Czy spłaciłeś stare &lt;del&gt;długi&lt;/del&gt; kredyty konsumenckie, czy może wręcz przeciwnie - dołożyłeś nowych? Jaki miałeś na to wpływ i jak możesz ograniczyć zadłużenie w 2012 roku?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
4. Czy w którymś miesiącu twoje wydatki były wyższe niż przychody? Dlaczego? Co możesz zrobić, by w przyszłości to się nie powtórzyło?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
5. Czy w 2011 jakieś nowe wydatki (lub wysokość istniejących) cię zaskoczyła?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
6. Czy udało ci się zwiększyć dochody przez 2011 rok? Ile zarabiasz teraz, a ile zarabiałeś w styczniu 2011?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
7. Jeżeli dochody rosły, to czy wraz z nimi rosły też wydatki? Dlaczego? W jakim stopniu?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
8. Czy wszystkie większe zakupy, których dokonałeś w 2011, okazały się trafione? Nadal korzystasz z tych rzeczy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
9. Gdzie popełniałeś błędy? Jak możesz uniknąć kolejnych takich wpadek? Co dziś zrobiłbyś inaczej?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
10. Czy po całym 2011 roku czujesz się zabezpieczony finansowo, czy może boisz się co przyniesie 2012? Jaki jest tego powód?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
11. Co ci się szczególnie udało w minionym roku? Co możesz zrobić, by takich osiągnięć było więcej w 2012?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
12. Czy twój plan finansowy na 2011 na pewno odpowiadał twoim życiowym celom? Czy jesteś szczęśliwy ze swoimi finansowymi wyborami?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zamiast wchodzić w nowy rok z niewiele wartymi postanowieniami, &lt;strong&gt;dużo lepiej rozpocząć 2012 ze szczerymi odpowiedziami na powyższe pytania.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Autorem zdjęcia jest &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/tostie14/2735705332/sizes/m/in/photostream/" target="_blank"&gt;Tostie14&lt;/a&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2939455931383472565-3756098879476147980?l=metafinanse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/QWeYIsnNTQwI3YF2u3wkURfjJcY/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/QWeYIsnNTQwI3YF2u3wkURfjJcY/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/QWeYIsnNTQwI3YF2u3wkURfjJcY/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/QWeYIsnNTQwI3YF2u3wkURfjJcY/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Metafinanse/~4/NrO7Mbf8eS0" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Metafinanse/~3/NrO7Mbf8eS0/12-rzeczy-do-przemyslenia-na-poczatek.html</link><author>noreply@blogger.com (Krzysztof Sobolewski)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-dFTyLKoln_I/TxKuQXJDaTI/AAAAAAAAAPE/v4LBW-XPhDA/s72-c/ogarnianie-finansow-w-nowym-roku.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>6</thr:total><feedburner:origLink>http://metafinanse.blogspot.com/2012/01/12-rzeczy-do-przemyslenia-na-poczatek.html</feedburner:origLink></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2939455931383472565.post-1935706534868867228</guid><pubDate>Mon, 19 Dec 2011 06:30:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-12-19T16:23:33.303+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Oszczędzanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Podsumowania</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Finanse osobiste</category><title>53 najbardziej przydatne porady finansowe ze 100 wpisów na Metafinansach</title><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2011/12/53-najbardziej-przydatne-porady.html" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-UOhOrCKbp5s/Tux-LRgEaQI/AAAAAAAAAOE/RVxhvwUhmPI/s1600/73-na-100-1.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Dopiero co świętowałem &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2011/11/jak-zaoszczedzic-zarobic-i-zainwestowac.html" target="_blank"&gt;dwa lata bloga&lt;/a&gt;, za moment podsumowanie roku, a tu w międzyczasie jeszcze &lt;strong&gt;setny wpis&lt;/strong&gt;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z tej okazji przejrzałem całe archiwum i wyciągnąłem dla Was &lt;strong&gt;najważniejsze rzeczy&lt;/strong&gt;, które się tu kiedykolwiek znalazły. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mam wielką nadzieję, że porady i informacje z tego bloga przydają Wam się w codziennym &lt;strong&gt;zarządzaniu budżetem domowym&lt;/strong&gt;! I że dzięki temu udało Wam się zaoszczędzić lub zarobić coś ekstra. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W dalszej części artykułu – wszystkie najważniejsze porady. Zapraszam! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;To będzie jeden z dłuższych wpisów, więc polecam zrobić sobie kawę i przejrzeć wszystko na spokojnie. Nie musisz czytać całego tekstu od razu – zachowaj w zakładkach lub jakimś &lt;i&gt;read it later&lt;/i&gt; i wróć później, nie obrażę się ;). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No a teraz porady i informacje. Będzie chronologicznie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;2009&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Pierwsze wpisy na blogu, pierwsze wpadki i początek pracy nad warsztatem blogera. Ale przede wszystkim: zmaganie się z finansowymi trudnościami.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
1. &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2009/10/karta-kredytowa-kompendium-wiedzy.html" target="_blank"&gt;Zawsze spłacaj całe zadłużenie&lt;/a&gt; z wyciągu karty kredytowej. Posiadanie takiej karty opłaca się tylko wtedy. Inaczej, po przekroczeniu okresu bezodsetkowego, zaczyna się jeden z najdroższych kredytów na rynku (roczne oprocentowanie przekraczające 20%). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
2. Konsekwentnie buduj taki &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2009/10/fundusz-bezpieczenstwa-podstawy.html" target="_blank"&gt;fundusz awaryjny&lt;/a&gt;, który da Ci podstawowe bezpieczeństwo finansowe. Fundusz awaryjny, to Twoja rezerwa finansowa. Dzięki niej nie musisz brać kredytu lub pożyczać od znajomych, gdy pojawi się jakiś nieplanowany wydatek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Posiadanie takich środków to absolutna konieczność. &lt;/strong&gt;Dlaczego?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
3. &lt;strong&gt;Nieprzewidziane wydatki i finansowe trudności się zdarzają. Zazwyczaj w najmniej odpowiednim momencie.&lt;/strong&gt; Na przykład w miesiącu, w którym postanawiasz zacząć pisać bloga o finansach domowych. Chcesz dzielić się informacjami o zrównoważonym budżecie, zacząć oszczędzać, inwestować... - a tu nagle kryzys i &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2009/10/stress-test-budzetu-domowego.html" target="_blank"&gt;obniżka pensji o 20%&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
4. &lt;strong&gt;Patrz bankom na ręce.&lt;/strong&gt; A w szczególności na Taryfy Opłat i Prowizji. Nawet na najprostszym rachunku osobistym można się naciąć na jakieś opłaty. Może czas zmienić bank i &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2009/10/oszczedzac-na-rorze-to-mozliwe.html" target="_blank"&gt;poszukać oszczędności&lt;/a&gt;?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
5. &lt;strong&gt;Wydawaj mniej niż zarabiasz.&lt;/strong&gt; Po prostu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
6. &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2009/10/jak-podtrzymywac-motywacje-i-wyznaczac.html" target="_blank"&gt;Wyznaczaj sobie cele finansowe&lt;/a&gt;. To istotny składnik podtrzymywania motywacji - szczególnie ważny w chwilach, gdy pod względem finansowym robi się trudno. &lt;strong&gt;Dobrze napisany plan finansowy będzie pomagać Ci utrzymać właściwy kierunek.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Monitoruj wykonanie swoich celów, ale pamiętaj też, że plany się zmieniają.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
7. Jednego dnia &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2009/11/fundusz-planowy-vs-urzadzanie.html" target="_blank"&gt;planujesz kupno mieszkania&lt;/a&gt;, a dzień później okazuje się, że nic z tego. Życie układa się bardzo różnie, dlatego też trzymanie się sztywnych założeń finansowych nie zawsze jest najlepszym rozwiązaniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;To jeden z najtrudniejszych dylematów:&lt;/strong&gt; kiedy trzymać się planu, a kiedy jest czas na jego zmianę?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
8. &lt;strong&gt;Nie patrz na innych.&lt;/strong&gt; Sam wyznaczaj swoje cele, które mają być absolutnie ważne dla Ciebie, a nie relatywnie istotne w porównaniu z Twoimi sąsiadami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
9 .To najważniejsza zasada, której staram się trzymać w każdym wpisie na tym blogu: &lt;strong&gt;nie ma jednej właściwej drogi. Rób to, co działa u Ciebie.&lt;/strong&gt; Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że niektóre moje porady mogą być - w Twojej sytuacji - zupełnie chybione. Ale jeśli skorzystasz z choć jednej informacji i oszczędzisz/zarobisz dzięki temu konkretne pieniądze - to właśnie o to chodzi. &lt;strong&gt;Po to jest ten blog.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Opisuję tu różne ścieżki do finansowego bezpieczeństwa i wolności. To, którą wybierzesz, to już całkowicie Twoja decyzja.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
10. W trudnej sytuacji &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2009/11/walka-o-uamki-czy-warto.html" target="_blank"&gt;przydaje się każda drobna kwota&lt;/a&gt;. Czasami warto poświęcić wygodę na rzecz chłodnej kalkulacji i konkretnych złotówek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
11. Miej świadomość tego, że &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2009/10/ksiegowosc-umysowa.html" target="_blank"&gt;nie zawsze zachowujesz się racjonalnie&lt;/a&gt;. Codziennie podejmujemy mnóstwo decyzji - także finansowych. &lt;strong&gt;Czy za każdą z nich stoi rzetelne przeliczenie zysków i strat? Nie!&lt;/strong&gt; Tak naprawdę, rzadko która decyzja jest w pełni racjonalna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;object class="BLOGGER-youtube-video" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" data-thumbnail-src="http://2.gvt0.com/vi/9X68dm92HVI/0.jpg" height="500" width="415"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/9X68dm92HVI&amp;fs=1&amp;source=uds" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;embed width="500" height="415"  src="http://www.youtube.com/v/9X68dm92HVI&amp;fs=1&amp;source=uds" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
12. &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2009/12/cashback-traci-blask.html" target="_blank"&gt;Banki regularnie zmieniają swoje oferty&lt;/a&gt;. Produkt, który wcześniej mógł być wyjątkowo atrakcyjny, jedną zmianą w TOiP czy innym regulaminie staje się co najwyżej przeciętny. Obecnie przerabiamy to przy okazji &lt;strong&gt;wycofania lokat jednodniowych z BGŻ Optima&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie warto przywiązywać się do banków i ich ofert. &lt;strong&gt;Wszystko się zmienia.&lt;/strong&gt; Raz jeden bank jest o krok przed konkurencją, a po krótkim czasie ktoś inny daje więcej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
13. &lt;strong&gt;Stać Cię na wszystko, ale nie na wszystko na raz.&lt;/strong&gt; Zarządzanie domowymi finansami to sztuka wyborów: co warto kupić, co się bardziej przyda, co poświęcić?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
14. Patrząc wstecz, dziś nadal uważam, ze &lt;strong&gt;warto oszczędzać pieniądze&lt;/strong&gt;. Chociaż część miesięcznej wypłaty. Zmiana finansowych nawyków, założenie tego bloga - to był bardzo dobry wybór.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W dwa lata może zmienić się wszystko. Poczucie bezpieczeństwa finansowego pomaga przetrwać trudniejsze chwile i pozwala w pełni cieszyć się życiem, gdy jest dobrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
15. Po drodze &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2009/12/najwieksza-wtopa.html" target="_blank"&gt;będą zdarzać się wpadki&lt;/a&gt;. Zamiast rozpaczać i trwać w bezradności - pozbieraj się i idź dalej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
16. Czasem możesz nawet dojść do przysłowiowej &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2009/12/sciana.html" target="_blank"&gt;ściany&lt;/a&gt;. To ważny moment i dobra chwila na podsumowanie: czy moje wcześniejsze wybory były dobre? Co mogłem zrobić lepiej? W którą stronę iść teraz?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Kryzysy istnieją właśnie po to&lt;/strong&gt;, by mieć okazję do wyciągnięcia wniosków z wcześniejszych błędów - i by móc ruszyć naprzód z nową siłą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
17. Czasem dobrym rozwiązaniem jest zrobienie sobie &lt;strong&gt;przerwy&lt;/strong&gt; (stali czytelnicy Metafinansów na pewno wiedzą, że to jeden z moich ulubionych sposobów :) ).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie musisz cały czas żyć na wysokich obrotach. Nie musisz cały czas walczyć z niedopinającym się budżetem. Daj sobie raz na jakiś czas (byle nie za często i nie za długo) chwilę wytchnienia. Zbierz siły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
18. Jeżeli masz czas, to wykorzystuj go dobrze. To w końcu &lt;strong&gt;Twój najbardziej wartościowy zasób&lt;/strong&gt;. Regeneracja sił nie jest wymówką do lenistwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-eh4EQZt5Mgk/Tux-r2zIT5I/AAAAAAAAAOM/Rh4s2Jiu6Io/s1600/73-na-100-2.jpg" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;2010&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Rok, w którym myśleliśmy, że kryzys zbliża się już do końca.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
19. &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/03/jak-rozpoczac-inwestowanie-na-giedzie.html" target="_blank"&gt;Zacznij inwestować na giełdzie&lt;/a&gt;. Ale na pewno nie zaczynaj poprzez wrzucanie tam wszystkich oszczędności swojego życia! &lt;strong&gt;Najlepszy start, to zainwestowanie w edukację i własne doświadczenia&lt;/strong&gt; (inwestując kwoty, na których stratę możesz sobie pozwolić).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
20. &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/09/jaka-kwote-musisz-miec-by-zaczac-grac.html" target="_blank"&gt;Nie potrzebujesz do tego dużych pieniędzy&lt;/a&gt;. Pierwsze kroki na giełdzie możesz stawiać mając już nawet kilkaset złotych na koncie. Byleby nie były to Twoje jedyne pieniądze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
21. &lt;strong&gt;Oferty publiczne Skarbu Państwa dają zarobić na debiucie.&lt;/strong&gt; Nie wszystkie, ale w porównaniu z innymi spółkami, przy takiej okazji Twoje szanse na zysk są istotnie większe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Właśnie podczas oferty publicznej PGE &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/03/jak-kupiem-pierwsze-akcje-czyli.html" target="_blank"&gt;kupiłem swoje pierwsze akcje&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
22. Z tym, że przy takich IPO łatwo wpaść w pułapkę wysokich oczekiwań i mieć nadzieje na dwucyfrowy zysk w dniu debiutu. Czasami trzeba się jednak zadowolić 4-5% zysku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
23. Jeśli chodzi o emerytury, to najlepiej &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/03/ostatnio-na-blogach-emerytury.html" target="_blank"&gt;licz tylko na siebie&lt;/a&gt;. I regularnie odkładaj jakąś cześć swoich dochodów na ten cel.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
24. &lt;strong&gt;Tylko nie zapominaj, że życie nie zaczyna się po 60-tce!&lt;/strong&gt;&amp;nbsp;Przyjemności, rozrywka tu i teraz też są ważne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
25. Dlatego oszczędzaj też na inne cele. Na wycieczkę po Europie, mieszkanie, samochód, nowy komputer - cokolwiek, co Cię akurat kręci. W większości przypadków &lt;strong&gt;oszczędzanie opłaca się o wiele bardziej niż kredyt&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
26. Nie musisz porywać się na wielkie poświęcenia. Do zaoszczędzenia pierwszego 1000 zł &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/03/jak-zaoszczedzic-pierwszy-1000-z-kilka.html" target="_blank"&gt;wystarczą drobiazgi&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
27. &lt;strong&gt;Dbaj o swoje zdrowie.&lt;/strong&gt; Nigdy, ale to nigdy nie oszczędzaj na zdrowiu i jedzeniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
28. Jeżeli jeszcze tego nie robisz, to &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/03/chcesz-miec-wiecej-pieniedzy-przyjrzyj.html" target="_blank"&gt;zacznij prowadzić budżet domowy&lt;/a&gt;. To ogromna pomoc w ogarnięciu miesięcznych wydatków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To wcale nie musi być nudny obowiązek. &lt;strong&gt;Wystarczy prosty, ale skuteczny system.&lt;/strong&gt; Sam regularnie prowadzę budżet domowy od dwóch lat. Notowanie wydatków zajmuje mi dosłownie chwilę. A dzięki temu na pierwszy rzut oka widzę, co dzieje się z moimi pieniędzmi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
29. Nie chce Ci się ręcznie spisywać wydatków? W takim razie &lt;a href="http://kontomierz.pl/" target="_blank"&gt;Kontomierz&lt;/a&gt; jest dla Ciebie. Automatycznie zbierze transakcje z banków i przypisze je do odpowiednich kategorii. Łatwo i bezpiecznie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Szczerze polecam tę aplikację&lt;/strong&gt;. Naprawdę pomaga utrzymać domowy budżet w ryzach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
30. Główną zasadą prowadzenia budżetu domowego jest &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/03/balansowanie-na-linie-zachowaj.html" target="_blank"&gt;równowaga&lt;/a&gt;. Z jednej strony równowaga w bilansie, a z drugiej równowaga między dokładnością śledzenia wydatków, a prostotą i wygodą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
System, który stosuję, ma tylko trzy główne kategorie wydatków: &lt;strong&gt;potrzeby, zachcianki i oszczędności.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
31. &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/04/sledz-swoje-wydatki-zidentyfikuj.html" target="_blank"&gt;Nie musisz być ekstremalnie dokładny&lt;/a&gt;. Nie spisuj wydatków co do grosza. Zaokrąglaj (najlepiej w górę, do pełnych złotówek). Tak będzie łatwiej i przyjemniej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prosty budżet to skuteczny budżet.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
32. Wiedza o przeszłości daje Ci wgląd w przyszłość. Regularnie prowadząc budżet domowy &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/04/czy-juz-wiesz-ile-pieniedzy-bedziesz.html" target="_blank"&gt;możesz z łatwością planować przyszłe wydatki&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na przykład teraz jesteśmy tuż przed świętami. Jeżeli prowadzisz budżet dłużej niż rok, możesz wrócić do zestawienia z grudnia 2010 i sprawdzić ile wydałeś wtedy. &lt;strong&gt;Dzięki temu będziesz lepiej wiedział na co przygotować się w tym roku.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
33. Jeżeli masz taką możliwość, to &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/04/jak-w-prosty-sposob-uporzadkowac-swoje.html" target="_blank"&gt;digitalizuj&lt;/a&gt; swoje dokumenty. Mniej papieru to większy porządek, więcej wolnego miejsca i większa przyjazność środowisku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-od_iNU4itXs/TuyG3_Hl5ZI/AAAAAAAAAOU/PY8Y0LYkUz4/s1600/73-na-100-3.jpg" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
34. &lt;strong&gt;Cyfrowe faktury, cyfrowe wyciągi z kart i kont&lt;/strong&gt; - taki system wprowadza znacznie większy porządek. Zwłaszcza, że aktywnie korzystając z kont bankowych można wygenerować wyciągi, które mają &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/04/moj-wyciag-z-eurobanku-ma-17-stron-twoj.html" target="_blank"&gt;po kilkanaście stron&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kto by chciał otrzymywać taką przesyłkę co miesiąc?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
35. Prowadząc domowy budżet &lt;strong&gt;nie musisz cały czas myśleć o pieniądzach&lt;/strong&gt;. Wystarczy &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/04/zapomnij-o-rachunkach-ale-zawsze-pac-na.html" target="_blank"&gt;jeden dzień w miesiącu&lt;/a&gt;, w którym zbierzesz wszystkie rachunki i ustawisz odpowiednie zlecenia i przelewy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
36. Zanim w coś zainwestujesz poznaj to i &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/04/czego-mozesz-dowiedziec-sie-o.html" target="_blank"&gt;dowiedz się jak to działa&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
37. Jeżeli zamierzasz oszczędzać i inwestować, zadbaj o to, by Twój system skalował się wraz z coraz większymi kwotami. &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/05/jak-mozna-zainwestowac-x-z-co-zrobic-z.html" target="_blank"&gt;Inaczej inwestuje się 1000 zł , a inaczej 10000 zł&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
38. &lt;strong&gt;Eksperymentuj, by odnaleźć najlepsze dla siebie podejście do finansów.&lt;/strong&gt; Jaki jest Twój profil inwestycyjny? Nie boisz się ryzyka, czy może wolisz &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/08/co-sie-stao-z-moimi-pieniedzmi.html" target="_blank"&gt;grać bezpiecznie&lt;/a&gt;?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy tylko możesz, korzystaj z okazji by wypróbować nowe drogi. Do tego momentu, aż odnajdziesz tę najlepszą dla siebie i swoich pieniędzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
39. &lt;strong&gt;Czytaj wyciągi!&lt;/strong&gt; "Błędy sytemu" to w naszych bankach niestety codzienność i tu i ówdzie pojawiają się różne nieprawidłowości i &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/08/melonik-przecieka-w-bardzo-podejrzany.html" target="_blank"&gt;podejrzane transakcje&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzeba i warto uważać na takie rzeczy. Ostatni dobry przykład, to niepoprawne naliczanie opłat za karty debetowe w mBanku. Od trzech miesięcy nie potrafią się z tym ogarnąć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
40. Szukaj najlepszych ofert bankowych, ale jednocześnie &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/09/czy-juz-czas-na-porzadek-w-finansach.html" target="_blank"&gt;utrzymuj porządek w swoich produktach finansowych&lt;/a&gt;. Fora internetowe i skrzynka mailowa &lt;a href="http://samcik.blox.pl/html" target="_blank"&gt;Macieja Samcika&lt;/a&gt; pełne są żali klientów, którzy zapomnieli o swoich kontach. Kontach, które wcześniej były bezpłatne, ale w międzyczasie bank wprowadził opłaty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taki nieczynny rachunek powoli nabiera wody, bank od czasu do czasu dorzuci jakąś karną opłatę za niedozwolony debet (jednocześnie nabierając wody w usta i nie informując/informując nieskutecznie o istniejącym zobowiązaniu). Aż w końcu przychodzi ten dzień, gdzie w skrzynce na listy znajduje się &lt;strong&gt;wezwanie do zapłaty kilku tysięcy złotych&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
41. Korzystaj z narzędzi, które pozwolą Ci na &lt;strong&gt;wyciśnięcie większych pieniędzy ze swoich oszczędności&lt;/strong&gt;. Na przykład z &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/09/co-kazdy-powinien-wiedziec-o-kontach.html" target="_blank"&gt;kont oszczędnościowych&lt;/a&gt;. Prawie zawsze bardziej opłaca się trzymać nadwyżki finansowe na takim oprocentowanym koncie, niż na zwykłym ROR.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
42. Korzystaj też z nowych produktów finansowych, które dają większe możliwości inwestowania pieniędzy. Tylko za każdym razem dowiedz się dokładnie jak działa dany produkt, jakie są jego ograniczenia, jakie jest ryzyko - i dopiero na końcu:&amp;nbsp;&lt;strong&gt;ile możesz na tym zarobić&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W 2010 roku pojawiły się dwie takie ciekawe nowinki: &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/09/czy-warto-inwestowac-w-fundusze.html" target="_blank"&gt;fundusze indeksowe&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/09/czy-chcesz-zarobic-na-etf.html" target="_blank"&gt;ETF na WIG20&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
43. W internecie jest mnóstwo stron, które pomogą Ci w zarządzaniu domowymi finansami. Na przykład te &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/09/21-realnych-drog-do-bogactwa-wolnosci.html" target="_blank"&gt;21 blogów finansowych&lt;/a&gt;. Skarbnica wiedzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
44. Jeżeli jeszcze nie oszczędzasz, to &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/09/kilka-rzeczy-ktore-warto-miec-z-tyu.html" target="_blank"&gt;zacznij działać już dziś&lt;/a&gt;. Chyba każda osoba, która oszczędza pieniądze, kontroluje wydatki żałuje, że nie zaczęła robić tego wcześniej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
45. &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/09/czy-juz-stosujesz-te-dobre-nawyki.html" target="_blank"&gt;Uważaj na zakupach&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
46. &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/10/dochod-pasywny-to-nie-to-czyli-dlaczego.html" target="_blank"&gt;Porzuć marzenia o rentierstwie&lt;/a&gt;. Dochód pasywny to bajka stworzona przez marketerów, którzy bardzo chcieliby Ci sprzedać ich kurs o zarabianiu w internecie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-xINY1LVO8Pc/TuyJeJ2ILqI/AAAAAAAAAOc/ugJW4Y1PsYo/s1600/73-na-100-4.jpg" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;2011&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Rok, w którym zmieniło się wszystko. Także moje podejście do finansów.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
47. &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2011/01/koniec-dylematow-i-3-podstawowe-zasady.html" target="_blank"&gt;Dywersyfikuj swoje inwestycje i kontroluj straty&lt;/a&gt;. Czasy są niepewne, więc bezpieczeństwo oszczędności jest tym ważniejsze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
48. &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2011/01/powolne-ciuanie-czy-skok-na-gowke-w-gpw.html" target="_blank"&gt;Miej swoje priorytety i cele finansowe zawsze przed oczami&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
49. Po drodze będziesz popełniać &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2011/10/jak-inwestowac-nie-popeniaj-moich-bedow.html" target="_blank"&gt;błędy&lt;/a&gt;. Czasem może się wydawać, że im dalej w las, tym tych porażek więcej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To naturalna kolej rzeczy. Im więcej masz możliwości, im więcej masz pieniędzy, im więcej sposobów na inwestowanie wypróbujesz - tym większe ryzyko błędu. &lt;strong&gt;Pamiętaj, że w tym wszystkim nie chodzi o to, by być doskonałym i by każda transakcja była trafiona.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
50. Dbaj o &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2011/10/najbardziej-krytyczny-moment-dla-twoich.html" target="_blank"&gt;płynność finansową&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
51. Unikaj skrajności. Dywersyfikuj, ale miej świadomość tego, że zbyt duże rozdrobnienie &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2011/11/permanentny-kryzys-finanse-osobiste.html" target="_blank"&gt;też prowadzi do kłopotów&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nawet jeżeli nie są to bezpośrednio kłopoty finansowe, to mogą to być problemy z czasem - znalezieniem tych kilku godzin w ciągu dnia na analizę wszystkich swoich inwestycji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
52. &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2011/11/czy-da-sie-zyc-bez-kredytu.html" target="_blank"&gt;Unikaj kredytów&lt;/a&gt;. Zawsze, gdy masz taką możliwość.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
53. &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2011/12/dokad-przeniesc-gowne-konto.html" target="_blank"&gt;Nie bój się zmian&lt;/a&gt;. Podejście, które było dobre dwa lata temu, teraz może tylko irytować. Nigdy nie przestawaj szukać najlepszej drogi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-gC9d4q9aBnw/TuyJnbn22vI/AAAAAAAAAOs/7zNhU8egBd4/s1600/73-na-100-6.jpg" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
-- &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kto dotrwał do końca tej listy? - ręka w górę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dwa lata, sto wpisów, mnóstwo pracy. &lt;strong&gt;Bardzo Wam dziękuję za to, że czytacie ten blog!&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
--&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostatnio wszędzie na blogach jest mnóstwo przycisków „podziel się”, „lubię to”. Zdaję sobie sprawę, że &lt;strong&gt;dzielisz się ze znajomymi tylko najbardziej wartościowymi informacjami&lt;/strong&gt;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego też &lt;strong&gt;jeżeli coś z tej listy Ci się przydało lub może przydać się Twoim przyjaciołom&lt;/strong&gt; – podziel się tym z innymi i kliknij „lubię to”. Wielkie dzięki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Autorami wykorzystanych fotografii są: &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/chumpolo/2425541572/sizes/m/in/photostream/" target="_blank"&gt;Matt Seppings&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/richardhphoto/2977203432/sizes/m/in/photostream/" target="_blank"&gt;Richard Hayley&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/17773534@N03/3823569620/sizes/m/in/photostream/" target="_blank"&gt;Michael Flick&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/stuckincustoms/4647202499/sizes/m/in/photostream/" target="_blank"&gt;Stuck in Customs&lt;/a&gt;&amp;nbsp;i &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/laenulfean/5943132296/sizes/m/in/photostream/" target="_blank"&gt;Laenulfean&lt;/a&gt;.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2939455931383472565-1935706534868867228?l=metafinanse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/XCkdtQrlavYABEM7aoEtJcOWt6s/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/XCkdtQrlavYABEM7aoEtJcOWt6s/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/XCkdtQrlavYABEM7aoEtJcOWt6s/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/XCkdtQrlavYABEM7aoEtJcOWt6s/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Metafinanse/~4/ZkNqHT-3vMU" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Metafinanse/~3/ZkNqHT-3vMU/53-najbardziej-przydatne-porady.html</link><author>noreply@blogger.com (Krzysztof Sobolewski)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-UOhOrCKbp5s/Tux-LRgEaQI/AAAAAAAAAOE/RVxhvwUhmPI/s72-c/73-na-100-1.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>1</thr:total><feedburner:origLink>http://metafinanse.blogspot.com/2011/12/53-najbardziej-przydatne-porady.html</feedburner:origLink></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2939455931383472565.post-9055551097187528585</guid><pubDate>Thu, 15 Dec 2011 07:58:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-12-15T13:38:58.853+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Konta bankowe</category><title>Dokąd przenieść główne konto?</title><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2011/12/dokad-przeniesc-gowne-konto.html" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-SNbtZwKI6wA/TumoJz6ElAI/AAAAAAAAAN8/46NI4mttBvE/s1600/gdzie-przeniesc-glowne-konto.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Też masz dość mBanku?&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Studenckie czasy to już coraz odleglejsza przeszłość, ale do niedawna finansowe nawyki miałem bardzo podobne, co w czasie studiów. Przede wszystkim – &lt;strong&gt;utrzymywanie głównego konta w mBanku&lt;/strong&gt; i przepuszczanie przez nie większości transakcji finansowych. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Generalnie, mBank jest fajny, dopóki potrzebne są tylko podstawowe produkty finansowe. Gdy wymagania choć trochę rosną, to eKonto robi się już za ciasne. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jaki jest więc następny krok? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Ostatnio mBank przestał spełniać nawet najbardziej podstawowego warunku – czyli całkowitej darmowości za najprostsze opcje. Po wprowadzeniu 2 zł miesięcznej opłaty za rzadko-wykorzystywaną kartę debetową mBank skłonił mnie do &lt;strong&gt;poszukiwania bardziej przyjaznego miejsca dla moich bieżących finansów&lt;/strong&gt;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A to, że nawet&lt;a href="http://appfunds.blogspot.com/2011/12/sprawdz-konto-mbank-niesusznie-pobra-po.html" target="_blank" rel="nofollow"&gt; nie potrafi jej prawidłowo naliczyć&lt;/a&gt;, to już jest niezły żart. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najwyższy czas przenieść się gdzieś indziej. I szczęśliwie nie musiałem daleko szukać – choć tak czy inaczej oznaczało to konieczność pogodzenia się z płaceniem bankowi kilku złotych miesięcznie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Większość bieżących finansów &lt;a href="http://metafinanse.systempartnerski.pl/aliorbank/konto.html" target="_blank"&gt;przeniosłem do Aliora&lt;/a&gt;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Z pełną świadomością wad tego banku&lt;/strong&gt;  - opłaty za kartę debetową, występujących od czasu do czasu awarii w systemie transakcyjnym, czy ostatniego &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2011/11/niekorzystne-zmiany-w-ofercie-alior.html" target="_blank"&gt;pogorszenia oferty dla firm&lt;/a&gt;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale i tak jest lepiej niż w mBanku, który poza Supermarketem Funduszy Inwestycyjnych, nie ma mi już nic do zaoferowania. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W Aliorze mam &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/p/konta-osobiste.html" target="_blank"&gt;konto osobiste&lt;/a&gt;. Oprocentowane marnie, bo na 2% skali roku, ale – wbrew nazwie  - &lt;strong&gt;rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy nie służy przecież do oszczędzania&lt;/strong&gt;. Zdarzy się jednak, że wypłata przeleży mi na takim RORze kilka dni (najczęściej weekend) i zawsze miło, jak kilka groszy z tej okazji wpadnie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Największa wada to 5 zł miesięcznej opłaty za kartę debetową. Ale to tyle samo, co w mBanku przy wykupieniu usługi wszystkich bankomatów bez prowizji (w Aliorze to jest „w cenie”, więc technicznie wychodzi na jedno). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nadwyżki trzymam na podpiętych &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/09/co-kazdy-powinien-wiedziec-o-kontach.html" target="_blank"&gt;kontach oszczędnościowych&lt;/a&gt; – 4% rocznie to obecnie środek stawki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mam tam także kartę kredytową – mimo &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/09/melonik-przecieka-sam-z-siebie.html" target="_blank"&gt;okazjonalnych niedogodności&lt;/a&gt; spisuje się bardzo dobrze, a efektywne 0,7% cashbacku (1% minus koszt ubezpieczeń) od każdych zakupów rocznie daje konkretną kwotę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przy moich obrotach kartę kredytową mam za darmo. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trzymam tam też swój &lt;a href="http://kontomierz.pl/blog/main/rachunek-maklerski-jak-wybrac-najlepszy" target="_blank"&gt;główny rachunek maklerski&lt;/a&gt;. Po &lt;a href="http://www.sii.org.pl/znizki.html" rel="nofollow" target="_blank"&gt;obniżkach&lt;/a&gt; Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych prowizja od transakcji wynosi 0,29%, więc całkiem przyzwoicie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I do tego wszystkiego &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/p/konta-firmowe.html" target="_blank"&gt;główny rachunek firmowy&lt;/a&gt;. To się niestety ostatnio pogorszyło – warunki uzyskania premii robią się już zdecydowanie niekorzystne (100 zł za utrzymywanie średniego miesięcznego salda &amp;gt; 30 000 zł), a do tego każą sobie płacić za każdy zewnętrzny przelew (pro tip: dla cyklicznych płatności warto ustawić zlecenie stałe – realizacja takiego zlecenia to koszt 1,00 zł, podczas gdy zwykłego przelewu to 1,50 zł). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;To wygląda na dużą zmianę postawy finansowej&lt;/strong&gt; – wcześniej byłem zwolennikiem totalnej darmowości i na samą myśl o płaceniu czegokolwiek bankowi robiło mi się niedobrze. Ale teraz, gdy nawet mBank wprowadza opłaty, to jaka jest alternatywa? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Banki z grupy Getin z topornym systemem transakcyjnym? Niewygoda korzystania z internetowej obsługi tych banków sprawia, że dla mnie warto trzymać tam tylko lokaty. Jakbym miał prowadzić tam jakieś bieżące rozliczenia, to byłby horror. Podobnie jak w Polbanku. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W miarę sensowną alternatywą pozostaje jeszcze – ponoć (sam nie korzystałem) dbNET. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poza tym z całkiem bezpłatnych banków zostaje już bardzo niewiele. Może bym nie wyszedł najgorzej na Koncie z Podwyżką w BGŻ, ale biorąc pod uwagę, że główną zaletą tego konta jest &lt;strong&gt;promocja, którą można w każdej chwili zmienić lub odwołać&lt;/strong&gt; – raczej pozostanę przy swoim.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: x-small;"&gt;Autorem zdjęcia jest &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/dannybirchall/2230703276/sizes/m/in/photostream/" target="_blank" rel="nofollow"&gt;dannybirchall&lt;/a&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2939455931383472565-9055551097187528585?l=metafinanse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/NZ60k_Y3Tjdz9_lDDNYaqbwhcIU/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/NZ60k_Y3Tjdz9_lDDNYaqbwhcIU/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/NZ60k_Y3Tjdz9_lDDNYaqbwhcIU/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/NZ60k_Y3Tjdz9_lDDNYaqbwhcIU/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Metafinanse/~4/GbOyW61iacc" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Metafinanse/~3/GbOyW61iacc/dokad-przeniesc-gowne-konto.html</link><author>noreply@blogger.com (Krzysztof Sobolewski)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-SNbtZwKI6wA/TumoJz6ElAI/AAAAAAAAAN8/46NI4mttBvE/s72-c/gdzie-przeniesc-glowne-konto.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>18</thr:total><feedburner:origLink>http://metafinanse.blogspot.com/2011/12/dokad-przeniesc-gowne-konto.html</feedburner:origLink></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2939455931383472565.post-8836106822801777424</guid><pubDate>Mon, 05 Dec 2011 06:30:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-12-05T07:30:00.930+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Portfel inwestycyjny</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Podsumowania</category><title>Tnę straty. Podsumowanie listopada 2011</title><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-HP32umfY_sk/TtuNzkCpRfI/AAAAAAAAANw/XcHU-kQPzkA/s1600/tne-straty.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-HP32umfY_sk/TtuNzkCpRfI/AAAAAAAAANw/XcHU-kQPzkA/s1600/tne-straty.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Pierwsze podsumowanie od &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2011/02/pierwsza-krew-na-parkiecie-podsumowanie.html" target="_blank"&gt;ho-ho-niewiadomokiedy&lt;/a&gt;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W listopadzie postanowiłem w końcu uciąć część &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2011/10/dlaczego-wciaz-trzymam-stratne-akcje.html" target="_blank"&gt;stratnych pozycji&lt;/a&gt;. WIG 20 w tym czasie stracił 2,87%, mój blogowy portfel&amp;nbsp;inwestycyjny&amp;nbsp;na szczęście trochę mniej. &lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do tego blog w końcu wrócił do życia i ma się całkiem dobrze. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wracając więc i podsumowania. Zapraszam!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Grudzień będzie tu miesiącem podsumowań. Podsumowanie poprzedniego miesiąca, podsumowanie roku… A i zaraz trafi się tu setny wpis, który też może być okazją do jakiegoś podsumowania tego-i-owego. A tymczasem - listopad.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;Oszczędności i inwestycje&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
Na szczęście ostatnie listopadowe sesje przyniosły ulgę portfelowi. Dzięki temu miesiąc zakończyłem tylko stosunkowo niewielką stratą: -94 zł (-0,8% wartości portfela). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Patrząc na wartość portfela – to już 24. miesiąc od kiedy go prowadzę, a &lt;strong&gt;zysk nie jest szałowy&lt;/strong&gt;. Tylko 320,99 zł (to zysk z samych inwestycji – nie biorę pod uwagę zysków z prowadzenia tego bloga). W porównaniu ze stopami zwrotu &lt;a href="http://ynwestor.blogspot.com/2011/12/podsumowanie-listopada-2011.html" rel="nofollow" target="_blank"&gt;innych&lt;/a&gt; &lt;a href="http://bart-zielinski.blogspot.com/2011/12/portfel-bart-czyli-2304-zysku-w-16.html" rel="nofollow" target="_blank"&gt;blogerów&lt;/a&gt; finansowych wypada to dość blado. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powód jest jeden: &lt;strong&gt;za mało czasu poświęcam inwestycjom&lt;/strong&gt;. Niestety do tej pory podchodziłem do nich zupełnie nie tak, jak należałoby to robić – czyli jak do hobby. A inwestowanie to przecież nie zbieranie znaczków. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Takie podejście może i mogło działać, gdy portfel był mniejszy i było w nim tylko kilka tysięcy. Ale teraz, gdy na koniec roku będę miał 15 000 zł, to takiej kwocie wypada już poświęcić zdecydowanie więcej uwagi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dotychczas trzymałem się zasady, by &lt;strong&gt;bardziej dbać o regularne dopłaty do portfela niż o stopę zwrotu&lt;/strong&gt;. Dzięki temu udało mi się utrzymać w sumie cztery źródła dochodu, z których mogę teraz co miesiąc przeznaczać solidną kwotę na oszczędności i inwestycje. No ale nie po to odkładam te pieniądze, by się potem nimi nie interesować. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stąd też ograniczanie liczby pozycji to dwóch-trzech, tak abym miał w ogóle możliwość analizy posiadanych walorów. Przy zalecanej gdzieniegdzie liczbie pięciu-siedmiu po prostu nie byłbym w stanie tego ogarnąć. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;Skład portfela &lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
Zgodnie z zapowiedziami, stopniowo pozbywałem się stratnych pozycji w portfelu. W listopadzie w ten sposób pożegnałem się z resztkami po IPO JSW i BGŻ. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obecnie w portfelu mam: &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;250 akcji Tauron Polska Energia o wartości 1 345,00 zł. &lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Średnia cena kupna: 6,23 zł, ostatni kurs 5,38 zł, strata: -13,64% (-216,40 zł z prowizją). Po drodze była też jakaś dywidenda, więc nie jest do końca tak źle, jak to wygląda. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;14 jednostek ETFW20L (ETF odwzorowujący kurs WIG 20) o wartości 3 298,40 zł. &lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Średnia cena kupna: 235,27, ostatni kurs 235,60 zł, zysk: +0,14% (ale po uwzględnieniu prowizji -4,96 zł). Najprawdopodobniej na początku roku zostanie wypłacona też dywidenda z tego ETF. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;3,57 jednostek funduszu Legg Mason Akcji FIO o wartości 1 111,98 zł.&lt;/strong&gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Średnia cena kupna: 350,24 zł, ostatnia wycena 311,48, strata: -11,07% (-138,39 zł). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;38 certyfikatów RCSILAOPEN (srebro) o wartości 4 173,92 zł. &lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Średnia cena kupna: 105,04 zł, ostatni kurs 109,84 zł, zysk: 4,57% (170,22 zł po prowizji). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do tego 1 085,94 zł w gotówce i 2 598,43 na kontach oszczędnościowych i &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/p/lokaty.html" target="_blank"&gt;lokatach&lt;/a&gt;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;Blog &lt;/h2&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-LqwrZpZ8rEs/TtuMO2b_IpI/AAAAAAAAANo/WWBIRPQq0wE/s1600/ga-listopad2011.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="202" src="http://2.bp.blogspot.com/-LqwrZpZ8rEs/TtuMO2b_IpI/AAAAAAAAANo/WWBIRPQq0wE/s400/ga-listopad2011.png" width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Za to na blogu same wzrosty!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;3 025 odwiedzin w listopadzie&lt;/strong&gt; (w porównaniu do 2 298 w październiku). Licznik subskrypcji RSS doszedł ostatnio do 300 (&lt;a href="http://feeds.feedburner.com/metafinanse" rel="nofollow" target="_blank"&gt;tyle osób nie może się mylić&lt;/a&gt;), co też bardzo cieszy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Porównując się z innymi blogami o finansach (polecam te wymienione w linkach po prawej stronie!), Metafinanse są jakoś w środku stawki. I bardzo fajnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A skoro już o innych blogach mowa, to duże podziękowania dla autorów blogów: &lt;br /&gt;
&lt;ol&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://appfunds.blogspot.com/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;APP Funds&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="http://regularne-oszczedzanie.blogspot.com/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;Regularne oszczędzanie&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.blofi.pl/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;Blofi&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;Z tych stron trafiło tu w listopadzie najwięcej Czytelników. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trafić też można przed wyszukiwarkę. Na przykład przez takie ciekawe &lt;strong&gt;słowa kluczowe&lt;/strong&gt; jak: &lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;em&gt;skyrim gdzie można zainwestować&lt;/em&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;em&gt;tanie wysokie kozaki dla osób z szeroką łydką&lt;/em&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;em&gt;termin ważności proszków do prania&lt;/em&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;Zatem widocznie mój blog ma też coś do zaoferowania osobom z szerokimi łydkami, na co dzień zajmującymi się gospodarstwem domowym, a w wolnym czasie grającymi w różne cRPG. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym niemniej &lt;strong&gt;najczęściej czytane wpisy&lt;/strong&gt; w listopadzie dotyczyły przede wszystkim pieniędzy i GPW: &lt;br /&gt;
&lt;ol&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2011/11/jak-zaoszczedzic-zarobic-i-zainwestowac.html" target="_blank"&gt;Jak zaoszczędzić, zarobić i zainwestować - w dwa lata (na blogach)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/09/jaka-kwote-musisz-miec-by-zaczac-grac.html" target="_blank"&gt;Jaką kwotę musisz mieć by zacząć grać na giełdzie?&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/03/jak-rozpoczac-inwestowanie-na-giedzie.html" target="_blank"&gt;Jak zacząć grać na Giełdzie Papierów Wartościowych?&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;&lt;strong&gt;Same przydatne rzeczy!&lt;/strong&gt; A dwa ostatnie teksty praktycznie co miesiąc znajdują się na szczycie listy najpopularniejszych wpisów na moim blogu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I przy tym wszystkim nawet udało mi się zarobić kilka euro w AdSense – a dokładniej 9,39 €. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zarobki swoją drogą, ale przede wszystkim mam nadzieję, że mój blog pomógł komuś w &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/03/chcesz-miec-wiecej-pieniedzy-przyjrzyj.html" target="_blank"&gt;zarządzaniu budżetem&lt;/a&gt; lub w &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/05/jak-mozna-zainwestowac-x-z-co-zrobic-z.html" target="_blank"&gt;stawianiu pierwszych kroków na giełdzie&lt;/a&gt;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;A jak Wam udał się listopad?&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: x-small;"&gt;Autorem ilustracji jest &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/chealion/2874895522/sizes/m/in/photostream/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;Chealion&lt;/a&gt;.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2939455931383472565-8836106822801777424?l=metafinanse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/4kicxVLP1Tc0MqcDe21lJUe2VEA/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/4kicxVLP1Tc0MqcDe21lJUe2VEA/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/4kicxVLP1Tc0MqcDe21lJUe2VEA/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/4kicxVLP1Tc0MqcDe21lJUe2VEA/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Metafinanse/~4/bM4ojhl-B4w" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Metafinanse/~3/bM4ojhl-B4w/tne-straty-podsumowanie-listopada-2011.html</link><author>noreply@blogger.com (Krzysztof Sobolewski)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-HP32umfY_sk/TtuNzkCpRfI/AAAAAAAAANw/XcHU-kQPzkA/s72-c/tne-straty.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>4</thr:total><feedburner:origLink>http://metafinanse.blogspot.com/2011/12/tne-straty-podsumowanie-listopada-2011.html</feedburner:origLink></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2939455931383472565.post-8677019365900944366</guid><pubDate>Tue, 29 Nov 2011 19:46:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-11-29T20:56:54.687+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Finanse osobiste</category><title>Czy da się żyć bez kredytu?</title><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2011/11/czy-da-sie-zyc-bez-kredytu.html" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/--Q5-hcyvNU0/TtU2d0PO6BI/AAAAAAAAANg/wPTWi4NdRns/s1600/bez-kredytu.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Da się, ale &lt;strong&gt;to nie jest styl życia dla każdego&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na pewno nie dla osób z liczną rodziną, które potrzebują “swojego”, stałego miejsca na Ziemii. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pewnie też nie dla osób, które mają &lt;strong&gt;stałą pracę&lt;/strong&gt; i są przekonane, że w przyszłości będą zarabiać tyle samo, lub więcej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Być może nie dla tych, którzy mieszkają daleko za miastem i muszą codziennie dojeżdzać do pracy, po drodze podwożąc dzieci do szkoły. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Studenci, którzy korzystają i zarabiają na kredycie studenckim, pewnie też byliby sceptyczni wobec tego pomysłu. I przedsiebiorcy, którzy potrzebują &lt;strong&gt;kredytów na inwestycje&lt;/strong&gt;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
--&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Są ludzie, którym kredyt (głównie ten hipoteczny) dobrze wpisuje się w styl życia. W średnio- lub długoterminowy plan finansowy. I bardzo fajnie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale są też osoby, które &lt;strong&gt;mogą sobie doskonale poradzić bez kredytów&lt;/strong&gt;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;To nawet nie jest jakoś specjalnie odległe od przjętych standardów. Chociaż dla tych, którzy przyjęli, że kredyt jest wręcz niezbędny do życia, może to być trochę szokujące. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tymczasem, biorąc pod uwagę dzisiejsze realia, wiązanie się kredytem nie jest najrozsądniejszą opcją. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście, piszę z własnego punktu widzenia. Nie mam rodziny na utrzymaniu, nie muszę odwozić dzieci do przedszkola. Za to bardzo cenię sobie mobilność (rozumianą jako np. możliwość wynajęcia sobie mieszkania w odległości 15 minut spaceru od miejsca pracy). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Kredyt konsumpcyjny, to już kompletna głupota.&lt;/strong&gt; Osoba, której nie stać na nowy telewizor, samochód, czy jakąkolwiek inną zabawkę, zadłuża się, by sobie na nią pozwolić. Nie rozumiem tego. Nie stać mnie, to nie kupuję. Proste. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To jest jakiś naprawdę dziwny zwyczaj - kupić coś, ale zarobić na to potem. Rozumiem mieszkanie, wydatek na który trudno zdobyć gotówkę w kilka lat. Ale nowy iPhone, komputer, telewizor...?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Kredyt na karcie kredytowej to podobna sprawa.&lt;/strong&gt; Wychodzę z założenia, że jeżeli nie potrafię spłacić całego zadłużenia do końca okresu bezodsetkowego, to coś jest mocno nie-tak. Przenoszenie limitu na kolejny miesiąc, spłacanie wyłącznie kwoty minimalnej, zadłużenie pod korek… Co najmniej nierozsądne, by nie powiedzieć gorzej. Jeżeli nie potrafisz &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2009/10/karta-kredytowa-kompendium-wiedzy.html"&gt;spłacić całej karty w okresie bezodsetkowym&lt;/a&gt;, to lepiej zrezygnuj z karty. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Inaczej otwierasz sobie prostą drogę do &lt;strong&gt;kłopotów finansowych&lt;/strong&gt;. A w najlepszym przypadku - do płacenia bankowi maksymalnych odsetek przewidzianych w ustawie antylichwiarskiej. Naprawdę, to nic fajnego - mieć zadłużenie oprocentowane na ponad 20% rocznie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Kredyt hipoteczny to całkiem inna sprawa.&lt;/strong&gt; I właściwie niekończąca się dyskusja - &lt;strong&gt;kupować na kredyt czy wynajmować?&lt;/strong&gt; Co się bardziej opłaca? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mi się akurat zdecydowanie bardziej opłaca wynajem. Mam blisko do pracy, nie muszę kupować samochodu; wszędzie, gdzie mogę, poruszam się na piechotę. Gdybym kupował “własne” mieszkanie, to na takie udogodnienia nie mógłbym sobie pozwolić. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mógłbym teraz wziąć kredyt, ale po co? By kupić za duże mieszkanie, gdzieś z dala od centrum i wiązać się z bankiem umową na 30 lat? Nawet zostawiając nominalne koszty na marginesie, to byłby dla mnie &lt;strong&gt;ogromny koszt psychologiczny&lt;/strong&gt;. Nie wiem, czy bym zasnął wieczorem wiedząc, że mam jeszcze 300 tysięcy do spłaty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do tego doszedłby jeszcze obowiązkowy samochód lub długie i nieprzyjemne codzienne dojazdy komunikacją miejską. Wybieram swoje spacery. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kredyt hipoteczny nie jest dla mnie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale kto wie, może po trzydziestce się ogarnę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Nie mam obecnie żadnego kredytu.&lt;/strong&gt; Hipotecznego, studenckiego, konsolidacyjnego, odnawialnego, konsumenckiego… nic. Nie jestem nikomu nic winien. Zamiast kredytów na mieszkanie i samochód i telewizor i telefon i komputer - mam &lt;em&gt;jakieś-tam&lt;/em&gt; oszczędności. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Może &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/10/dochod-pasywny-to-nie-to-czyli-dlaczego.html"&gt;nie jestem rentierem&lt;/a&gt;, ale jeśli mowa o wolności finansowej, to taki stan na pewno jest jej bliski.&lt;br /&gt;
&lt;div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: x-small;"&gt;Autorem ilustracji jest &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/revdancatt/107836778/sizes/m/in/photostream/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;Rev Dan Catt&lt;/a&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2939455931383472565-8677019365900944366?l=metafinanse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ZpHIV38ohmFhuUlNjJACli6JRck/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ZpHIV38ohmFhuUlNjJACli6JRck/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ZpHIV38ohmFhuUlNjJACli6JRck/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ZpHIV38ohmFhuUlNjJACli6JRck/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Metafinanse/~4/TZssKjVpTtw" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Metafinanse/~3/TZssKjVpTtw/czy-da-sie-zyc-bez-kredytu.html</link><author>noreply@blogger.com (Krzysztof Sobolewski)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/--Q5-hcyvNU0/TtU2d0PO6BI/AAAAAAAAANg/wPTWi4NdRns/s72-c/bez-kredytu.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>8</thr:total><feedburner:origLink>http://metafinanse.blogspot.com/2011/11/czy-da-sie-zyc-bez-kredytu.html</feedburner:origLink></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2939455931383472565.post-7791463334984754670</guid><pubDate>Thu, 17 Nov 2011 11:50:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-11-17T18:43:26.806+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Oszczędzanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Konta bankowe</category><title>Moda na banki dla oszczędzających? Teraz Alior Sync</title><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2011/11/moda-na-banki-dla-oszczedzajacych-teraz.html" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="282" src="http://3.bp.blogspot.com/-5SFMft6nIRE/TsT0xBkJdLI/AAAAAAAAAME/dN-O1tqSvOg/s400/Alior+Sync_logo.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Dopiero co wczoraj BGŻ ogłosił powstanie nowego banku internetowego prowadzonego pod szyldem &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2011/11/nowy-bank-dla-oszczedzajacych.html"&gt;BGŻ Optima&lt;/a&gt;, a dziś pojawiła się informacja o podobnych planach &lt;strong&gt;Alior Banku&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Czego się spodziewać po &lt;a href="https://www.sync.pl/" target="_blank" rel="nofollow"&gt; Alior Sync&lt;/a&gt;?&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;W planach jest uzyskanie miliona klientów i 3 mld depozytów w ciągu czterech lat. Póki co nie ma mowy o planach związanych z jakąkolwiek akcją kredytową, więc możemy się ostrożnie nastawiać na &lt;strong&gt;kolejny bank kuszący ofertą depozytową&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostrożność jest też o tyle wskazana, że Alior reklamuje nowy bank nie tyle tradycyjnymi walorami oferty (oprocentowanie itp.), co jej nowoczesnością i dostępnością.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc przede wszystkim podążanie za ostatnio popularnym trendem - nastawieniem na mobilność. Alior Sync planuje mocne wejście na rynek bankowości mobilnej. A także gadżety, takie jak wirtualny oddział czy video chaty z konsultantami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy &lt;strong&gt;nowe podejście do bankowości internetowej&lt;/strong&gt; się sprawdzi? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przekonamy się w połowie 2012. Ja mam nadzieję, że tradycyjne elementy oferty nie pozostaną w tyle za tym dążeniem do nowoczesności.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;script src="http://api.systempartnerski.pl/1.0/js/lYJn79W7werHp9kknzY/charset=utf-8" type="text/javascript"&gt;&lt;/script&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: x-small;"&gt;Ilustracja pochodzi z materiałów prasowych United PR.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2939455931383472565-7791463334984754670?l=metafinanse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/J3AOPJzSUcReP7omLRHVVdyQ_ZU/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/J3AOPJzSUcReP7omLRHVVdyQ_ZU/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/J3AOPJzSUcReP7omLRHVVdyQ_ZU/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/J3AOPJzSUcReP7omLRHVVdyQ_ZU/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Metafinanse/~4/48MrMSuX3F8" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Metafinanse/~3/48MrMSuX3F8/moda-na-banki-dla-oszczedzajacych-teraz.html</link><author>noreply@blogger.com (Krzysztof Sobolewski)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-5SFMft6nIRE/TsT0xBkJdLI/AAAAAAAAAME/dN-O1tqSvOg/s72-c/Alior+Sync_logo.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>4</thr:total><feedburner:origLink>http://metafinanse.blogspot.com/2011/11/moda-na-banki-dla-oszczedzajacych-teraz.html</feedburner:origLink></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2939455931383472565.post-3763271267207509068</guid><pubDate>Wed, 16 Nov 2011 10:51:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-11-17T11:08:25.371+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Oszczędzanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Konta bankowe</category><title>Nowy bank dla oszczędzających?</title><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2011/11/nowy-bank-dla-oszczedzajacych.html" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-mod852YZZJs/TsOVXD5TLDI/AAAAAAAAAL8/NPwbDxJaihc/s1600/bgz-optima.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Dziś wystartował internetowy bank (a raczej odnoga banku BGŻ) - &lt;a href="http://www.bgzoptima.pl/" target="_blank"&gt;BGŻ Optima&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I kusi &lt;strong&gt;oprocentowaniem oszczędności&lt;/strong&gt;! A także &lt;strong&gt;brakiem opłat&lt;/strong&gt; za prowadzenie konta i podstawowe operacje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Co jest w ofercie?&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;strong&gt;Konto podstawowe&lt;/strong&gt; z możliwością podpięcia trzech dodatkowych kont celowych. Każde z nich (podstawowe i celowe) oprocentowane na 4,60% w skali roku. Bardzo miło wygląda &lt;a href="http://www.bgzoptima.pl/binaries/taryfa_BGZOptima.pdf" target="_blank"&gt;taryfa opłat i prowizji&lt;/a&gt; z zerami przy każdej pozycji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Lokata dzienna&lt;/strong&gt; - z oprocentowaniem netto 6,48% w skali roku. To - wyłączając różne promocje - jedna z najlepszych ofert, które obecnie są na rynku. Warto zwrócić uwagę na &lt;a href="http://www.bgzoptima.pl/binaries/oprocentowanie_BGZOptima.pdf" target="_blank"&gt;tabelę oprocentowania&lt;/a&gt; - bank gwarantuje, że wysokość oprocentowania lokaty nie zmieni się do końca kwietnia 2012. Czyli w okolicach planowanych zmian w ordynacji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tej lokacie jest jeszcze jeden fajny &lt;em&gt;feature&lt;/em&gt;: jest jednodniowa i automatycznie odnawia się każdego kolejnego dnia. Czyli teoretycznie &lt;strong&gt;można ją rozwiązać w każdym momencie bez utraty odsetek&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co ciekawe, bank jest (przynajmniej według deklaracji) nastawiony właśnie na oszczędzanie i nie przywiązuje klienta zobowiązaniami typu przelewanie pensji czy utrzymywanie stałego salda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy to sygnał do rozpoczęcia nowej wojny depozytowej? Byłoby miło.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2939455931383472565-3763271267207509068?l=metafinanse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ng6h4yWMHy2VIRvXAZNFJSyxyyQ/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ng6h4yWMHy2VIRvXAZNFJSyxyyQ/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ng6h4yWMHy2VIRvXAZNFJSyxyyQ/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ng6h4yWMHy2VIRvXAZNFJSyxyyQ/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Metafinanse/~4/50_rpZy9j8E" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Metafinanse/~3/50_rpZy9j8E/nowy-bank-dla-oszczedzajacych.html</link><author>noreply@blogger.com (Krzysztof Sobolewski)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-mod852YZZJs/TsOVXD5TLDI/AAAAAAAAAL8/NPwbDxJaihc/s72-c/bgz-optima.png" height="72" width="72" /><thr:total>4</thr:total><feedburner:origLink>http://metafinanse.blogspot.com/2011/11/nowy-bank-dla-oszczedzajacych.html</feedburner:origLink></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2939455931383472565.post-3839166569617015019</guid><pubDate>Thu, 10 Nov 2011 15:30:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-11-10T16:54:11.989+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Oszczędzanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Portfel inwestycyjny</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Inwestowanie</category><title>Permanentny kryzys a finanse osobiste</title><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2011/11/permanentny-kryzys-finanse-osobiste.html" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-DsyvUU37Ew8/TruY47tjvJI/AAAAAAAAALw/xC3oDG1JTRI/s1600/permanentny-kryzys.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Też masz wrażenie, że od upadku Lehman Brothers jesteśmy w permanentnym kryzysie?&lt;/strong&gt; Lub po prostu płynnie przechodzimy z jednego w drugi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najpierw kredyty hipoteczne w Stanach, teraz Grecja i Włochy, a w przyszłości może i cała strefa Euro. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W międzyczasie (2009-2011) był okres wzrostów, ale do powrotu w okolice 4 000 punktów na WIG20 było jeszcze bardzo daleko. Potem przyszedł sierpień i wzrosty się skończyły. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zresztą, &lt;a href="http://appfunds.blogspot.com/2011/11/dzieci-bessy-boja-sie-ryzyka.html" target="_blank" rel="nofollow"&gt;nawet w dłuższym okresie giełda nie dała zarobić&lt;/a&gt;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;To co teraz?&lt;/strong&gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;W tym miejscu mogłyby zacząć się jakieś uniwersalne rady: rób to i to, wycofaj się z akcji gdy X, zainwestuj ponownie gdy Y. I tak dalej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż, nie mam takiego doświadczenia, by komukolwiek z pełną pewnością i odpowiedzialnością radzić, co ma zrobić ze swoimi pieniędzmi. &lt;strong&gt;Zamiast tego – kilka rzeczy, które ja robię ze swoimi PLN-ami. I jak na tym wychodzę.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;Bezpieczny budżet domowy &lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
W kryzysie, czy w czasie prosperity - trzymam się tych samych zasad. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Całkowicie wbrew swojemu wiekowi, &lt;strong&gt;nadrzędną wartością jest dla mnie bezpieczeństwo.&lt;/strong&gt; Więc zamiast ryzykownych inwestycji i rzucania wszystkich oszczędności na giełdę mam &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2009/10/fundusz-bezpieczenstwa-podstawy.html"&gt;fundusz awaryjny&lt;/a&gt;, który w razie jakiejś finansowej katastrofy pozwoli mi na utrzymanie się przez jakieś pół roku. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do tego dywersyfikacja źródeł dochodu. Obecnie mam cztery – jedne większe, drugie mniejsze, jeszcze inne wręcz mikroskopijne. Ale w sumie daje to solidne poczucie pewności. Mam też tylko jedno źródło strat – GPW ;). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy się powodzi, czy nie – nadal &lt;strong&gt;kontroluję swoje wydatki i prowadzę miesięczny budżet.&lt;/strong&gt; Niekoniecznie po to, by szukać kolejnych cięć; finanse osobiste mam już raczej zoptymalizowane. Bardziej po to, by wiedzieć co się dzieje i ewentualnie reagować, gdy jest coś nie-tak. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Efekt: kończenie każdego miesiąca na plusie.&lt;/strong&gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;Konsekwentne oszczędzanie&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
A z tym plusem coś warto zrobić. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Część odkładam na jakieś większe zakupy lub wydaję od razu na mniejsze przyjemności. Część oszczędzam na emeryturę. Liczę, że przeznaczanie &lt;a href="http://oszczedzanie.net/czy-rzeczywiscie-wystarczy-odkladac-10-dochodow/" target="_blank" rel="nofollow"&gt;10% dochodów na ten cel powinno wystarczyć&lt;/a&gt;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oszczędzając pieniądze podczas kryzysu co prawda psuję gospodarkę, ale na szczęście jakoś udaje mi się z tym żyć ;). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Banki nas ostatnio nie rozpieszczają oprocentowaniem, ale staram się wycisnąć z nich jak najwięcej. Korzystam z &lt;a href="http://metafinanse.systempartnerski.pl/konta_osobiste.html" target="_blank"&gt;kont, które dają mi zarobić&lt;/a&gt;, a dla większych oszczędności szukam &lt;a href="http://metafinanse.systempartnerski.pl/lokaty.html" target="_blank"&gt;najlepszych lokat&lt;/a&gt;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stopa zwrotu może nie jest szałowa – &lt;strong&gt;średnio jakoś w okolicach 5-6% netto w skali roku&lt;/strong&gt; – ale przynajmniej ponad inflacją. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;Skromny portfel inwestycyjny&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
Czasem te oszczędności wędrują też do portfela inwestycyjnego na blogu. I mają wielkie ambicje, by przynosić nawet &lt;a href="http://10-procent-rocznie.blogspot.com/"&gt;10% rocznie&lt;/a&gt;. Na razie te ambicje pozostają niespełnione ;). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostatnio, &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2011/10/dlaczego-wciaz-trzymam-stratne-akcje.html"&gt;analizując swoje straty&lt;/a&gt;, zastanawiałem się skąd u mnie takie bierne zarządzanie portfelem. Wniosek na dziś – za dużo pozycji. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do wczoraj w portfelu miałem: &lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;strong&gt;BGŻ&lt;/strong&gt; (duże straty)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;JSW&lt;/strong&gt; (duże straty)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Tauron&lt;/strong&gt; (małe straty)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/09/czy-chcesz-zarobic-na-etf.html"&gt;ETF na WIG20&lt;/a&gt; (małe zyski)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Certyfikaty na srebro &lt;strong&gt;RCSILAOPEN&lt;/strong&gt; (średnie zyski)&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;Pięć walorów to dla mnie za dużo. Nie jestem w stanie tego kontrolować. Dlatego przy najbliższej okazji pozbywam się BGŻ i JSW i zobaczę jak będę sobie radził z dwiema/trzema pozycjami. Oby lepiej niż dotychczas. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na dziś, idealna sytuacja wyglądałaby dla mnie tak, że grałbym ETF-em tak, jakby był długim kontraktem na WIG20, a do tego doważałbym portfel srebrem lub złotem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
--&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podsumowując, moja strategia na kryzys finansowy jest bardzo prosta: &lt;strong&gt;rób dalej to, co działa – zmieniaj to, co nie działa.&lt;/strong&gt; Dobre nawyki, takie jak kontrolowanie wydatków i generowanie oszczędności są właśnie szczególnie ważne w niepewnych czasach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;A jak jest Wasza strategia na kryzys?&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: x-small;"&gt;Autorem ilustracji jest &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/cidsoe/3062812611/sizes/m/in/photostream/"&gt;cathrine&lt;/a&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2939455931383472565-3839166569617015019?l=metafinanse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/_YeYnXy1b0z1lFF26m3_HXte_bI/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/_YeYnXy1b0z1lFF26m3_HXte_bI/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/_YeYnXy1b0z1lFF26m3_HXte_bI/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/_YeYnXy1b0z1lFF26m3_HXte_bI/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Metafinanse/~4/78XQSxUa_3s" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Metafinanse/~3/78XQSxUa_3s/permanentny-kryzys-finanse-osobiste.html</link><author>noreply@blogger.com (Krzysztof Sobolewski)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-DsyvUU37Ew8/TruY47tjvJI/AAAAAAAAALw/xC3oDG1JTRI/s72-c/permanentny-kryzys.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>9</thr:total><feedburner:origLink>http://metafinanse.blogspot.com/2011/11/permanentny-kryzys-finanse-osobiste.html</feedburner:origLink></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2939455931383472565.post-5351820915983070046</guid><pubDate>Fri, 04 Nov 2011 06:00:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-11-04T13:52:22.877+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Blogi</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Podsumowania</category><title>Jak zaoszczędzić, zarobić i zainwestować - w dwa lata (na blogach)</title><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2011/11/jak-zaoszczedzic-zarobic-i-zainwestowac.html" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-HnK5J96Q_zo/TrGV3LwKn1I/AAAAAAAAAIo/FgftrjY4Xfs/s1600/jak-zaoszczedzic-zarobic-zainwestowac.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Prowadzenie bloga o finansach się opłaca. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wiem co mówię, bo już od dwóch lat piszę – to tu (rzadziej), &lt;a href="http://kontomierz.pl/blog/main" target="_blank"&gt;to tam&lt;/a&gt; (częściej) – o finansach osobistych, oszczędzaniu i inwestowaniu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaczynałem praktycznie od zera (bez Czytelników, bez pieniędzy), a &lt;strong&gt;dziś blogowanie i finanse osobiste są u mnie praktycznie nierozłączne.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W rozwinięciu wpisu znajdziecie porządne podsumowanie tych dwóch lat. Przed lekturą przygotujcie sobie dużą kawę i zarezerwujcie z 10 minut. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Ten tekst jest w zasadzie o miesiąc spóźniony. &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2009/10/motywacja.html"&gt;Pierwszy post&lt;/a&gt; na Metafinansach opublikowałem na początku października 2009. Od tego czasu zmieniło się dosłownie wszystko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jako że artykuł zrobił się trochę długi (nie potrafię opisać dwóch lat jednym zdaniem), dla ułatwienia – hyperlinki. &lt;strong&gt;Przejdź od razu do tego, co Cię tu najbardziej interesuje&lt;/strong&gt; (choć podobno najwięcej wrażeń daje czytanie całości od góry do dołu): &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="#podziekowania"&gt;Podziekowania dla autorów zaprzyjaźnionych blogów&lt;/a&gt; - &lt;a href="#finanse"&gt;Sytuacja finansowa&lt;/a&gt; - &lt;a href="#blog"&gt;Blogowe rzemiosło&lt;/a&gt; - &lt;a href="#sukcesy"&gt;Sukcesy&lt;/a&gt; - &lt;a href="#porazki"&gt;Porażki&lt;/a&gt; - &lt;a href="#sukcesy2"&gt;Jeszcze więcej sukcesów&lt;/a&gt; - &lt;a href="#jakzaczac"&gt;Kilka słów na koniec (i na początek)&lt;/a&gt; - &lt;a href="#comments"&gt;Komentarze&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2 id="podziekowania"&gt;Podziękowania &lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
Zacznę od najważniejszego. &lt;strong&gt;Prowadzenie bloga to przede wszystkim okazja do poznania ludzi&lt;/strong&gt; o podobnych zainteresowaniach i uczenia się od nich. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwszą taką okazją do nauki było odkrycie bloga &lt;a href="http://appfunds.blogspot.com/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;APP Funds&lt;/a&gt;. To musiał być początek 2009 roku. I od razu lektura od deski do deski (a już wtedy archiwum bloga było obszerne). Jeżeli celem ZP w pisaniu tego bloga miała być zmiana nawyków finansowych u przynajmniej jednej osoby, to &lt;strong&gt;jestem żywym przykładem na to, że ten cel został osiągnięty.&lt;/strong&gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym samym rok 2009 stał się czasem dużych zmian w moim myśleniu o pieniądzach i oszczędzaniu. Zacząłem budować fundusz awaryjny, przejąłem kontrolę nad swoim budżetem i &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/03/chcesz-miec-wiecej-pieniedzy-przyjrzyj.html"&gt;zrobiłem porządek w finansach&lt;/a&gt;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chcąc dowiedzieć się jak najwięcej na ten temat trafiłem na &lt;a href="http://oszczedzanie.net/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;oszczedzanie.net&lt;/a&gt; – blog Pawła Katy. A trafić nietrudno, bo był (i jest) pierwszy w Google pod hasłem „oszczędzanie” :). I znów lektura całego archiwum i &lt;strong&gt;próby wprowadzania wyczytanych rad w życie.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy już zacząłem prowadzić bloga czasem prosiłem Pawła o radę i zawsze mogłem liczyć na pomoc. Do dziś zdarza się nam współpracować przy różnych projektach – ostatnio przy wydaniu mojego &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/p/notatki-o-pieniadzach.html"&gt;darmowego e-booka o finansach&lt;/a&gt; osobistych na iPada. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jedną z lepszych rad na początku blogowania jest nawiązywanie kontaktów z autorami blogów, które są mniej-więcej na tym samym etapie rozwoju. W ten sposób trafiłem na blog Marka Budzyńskiego – &lt;a href="http://droga-do-wolnosci.blogspot.com/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;Droga do Wolności&lt;/a&gt;. Marek zaczął pisać kilka miesięcy przede mną. Dzięki temu mogliśmy na bieżąco dzielić się doświadczeniem i wymieniać się metodami na &lt;strong&gt;skuteczne blogowanie&lt;/strong&gt; (i zarządzanie finansami osobistymi). To zawsze bardzo pomaga.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A zatem – Panowie – wielkie dzięki! &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2 id="finanse"&gt;Finanse&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-z1cIoJ-kmOI/TrGeYnOKF9I/AAAAAAAAAI4/bbHgnYKIv2c/s1600/finanse-na-blogu.jpg" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
No ale to blog o finansach. Więc jak z pieniędzmi? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Patrząc na stan blogowego portfela inwestycyjnego – tak sobie. &lt;strong&gt;12000 zł w dwa lata to raczej mało imponujący wynik.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż. To efekt odkładania 400-500 zł miesięcznie na ten cel, drobnego zysku i pewnie &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2011/10/dlaczego-wciaz-trzymam-stratne-akcje.html"&gt;zbyt długiego przetrzymywania stratnych akcji&lt;/a&gt;. Nad strategią inwestycyjną muszę jeszcze popracować. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W najbliższych miesiącach planuję tu znaczące przyśpieszenie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obecnie najwięcej środków trzymam w akcjach i certyfikatach (srebro), a mniej w bezpiecznych depozytach. Wcześniej proporcja była całkiem odwrotna. Miałem nudny &lt;strong&gt;portfel lokat i kont oszczędnościowych.&lt;/strong&gt; I pewnie gdybym wytrzymał w tej nudzie, to miałbym teraz trochę lepszy wynik. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale w gruncie rzeczy, najbardziej liczy się to, czego nie widać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dobre nawyki finansowe (wszystko, o czym tu piszę, bazuję na własnym doświadczeniu) umożliwiły mi zgromadzenie oszczędności, z których naprawdę jestem zadowolony. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Przez te dwa lata udało mi się dojść od symbolicznego zera do bezpieczeństwa finansowego.&lt;/strong&gt; To bardzo cenne. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
By to osiągnąć wystarczą trzy kroki: &lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Realny plan&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/04/sledz-swoje-wydatki-zidentyfikuj.html"&gt;Budżetowanie i kontrola wydatków&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Szukanie dodatkowych źródeł dochodu&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;No i trochę dyscypliny nie zaszkodzi. Tylko trzeba uważać, by tych zasobów siły woli za bardzo nie obciążać. Pilnowanie budżetu i jednoczesne trzymanie się terminarza publikacji na blogu to czasem zbyt wiele :). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2 id="blog"&gt;Blog&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-_WLMQEwftsU/TrGezMvJdNI/AAAAAAAAAJA/VLPsVAJHqqM/s1600/dwa-lata-na-blogu.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://3.bp.blogspot.com/-_WLMQEwftsU/TrGezMvJdNI/AAAAAAAAAJA/VLPsVAJHqqM/s400/dwa-lata-na-blogu.png" width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Największą wartością tego bloga jesteście Wy  - Czytelnicy. A szczególnie ci z Was, którzy przetrwali przez wszystkie dłuższe i krótsze przerwy w pisaniu. To oczywiście brzmi jak straszna klisza, ale nic nie poradzę na to, że to prawda. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Blisko 300 stałych Czytelników przez RSS, okolice 3000 unikalnych odwiedzin miesięcznie, linki na zaprzyjaźnionych blogach i PageRank 4/10&lt;/strong&gt; to dla mnie naprawdę dużo. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Druga najważniejsza rzecz to treść. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prowadząc bloga warto zadbać o artykuły, które będą filarami całego tego przedsięwzięcia. Czyli będą &lt;strong&gt;dobrze napisane, przydatne i popularne.&lt;/strong&gt; W ciągu całego cyku życia Metafinansów udało mi się napisać ze trzy takie artykuły: &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/03/jak-rozpoczac-inwestowanie-na-giedzie.html"&gt;Jak zacząć grać na giełdzie? &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/09/jaka-kwote-musisz-miec-by-zaczac-grac.html"&gt;Z jaką kwotą zacząć grać na giełdzie? &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/05/jak-mozna-zainwestowac-x-z-co-zrobic-z.html"&gt;Jak zainwestować X złotych? &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z jakiegoś powodu ludzie częściej szukają sposobów wejścia na GPW (czasem z minimalnymi środkami), niż tego jak oszczędzić 10% czy 20% swojej pensji. Faktycznie, oszczędzanie pieniędzy może i jest mniej spektakularne, ale dla mnie nadal stanowi niezbędną podstawę domowych finansów. &lt;strong&gt;Najpierw oszczędności i fundusz bezpieczeństwa, a dopiero potem poważne myślenie o inwestowaniu.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Były też ciekawe i żywe dyskusje - jak chociażby &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/10/dochod-pasywny-to-nie-to-czyli-dlaczego.html"&gt;ta o rentierstwie i dochodzie pasywnym&lt;/a&gt;. Takie komentarze zawsze świetnie się czyta!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pisanie w Internecie to także okazja do udziału w takich przedsięwzięciach jak &lt;a href="http://www.blogforumgdansk.pl/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;Blog Forum Gdańsk&lt;/a&gt; (które wspominam bardzo miło). Można się wiele nauczyć, m.in. tego czy/jak zarabiać na blogu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;A czy na prowadzeniu takiego bloga da się zarobić?&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na samych Metafinansach zarobiłem niewiele. Ot, jedna wypłata z AdSense, druga w połowie drogi - i tyle. W porównaniu z innymi blogami o tej tematyce - to kieszonkowe. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szczęśliwie, nie tylko Google żywi blogerów. Od czasu do czasu pojawiają się okazje do współpracy z serwisami o podobnej tematyce. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sam dokładnie od roku współpracuję z &lt;a href="http://kontomierz.pl/" target="_blank"&gt;Kontomierzem&lt;/a&gt;, m.in. pisząc artykuły finansowe na &lt;a href="http://kontomierz.pl/blog" target="_blank"&gt;Kontoblog&lt;/a&gt;. A trafiłem tam właśnie przez Metafinanse.  No i – co tu dużo mówić – jest to jedno z lepszych zajęć, które miałem w życiu :).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli więc prowadzisz bloga i gdzieś po głowie chodzi Ci myśl, że mógłbyś kiedyś dzięki niemu coś zarobić, to mam &lt;strong&gt;kilka sprawdzonych rad:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;stwórz specjalną &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/p/reklama-na-metafinansach.html"&gt;podstronę dla reklamodawców&lt;/a&gt; z opisem tego co masz do zaoferowania (i na jakich zasadach)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;upewnij się, że łatwo jest się z Tobą skontaktować (mail w widocznym miejscu powinien wystarczyć)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;zadbaj o schludny wygląd bloga&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="http://revolutionofman.com/30-writing-tips/" target="_blank"&gt;pisz dobrze&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;odpowiadaj na każdą propozycję, a te poważne traktuj poważnie&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;Ten ostatni punkt jest kluczowy. Do mnie miesięcznie przychodzi może jedna, może dwie propozycje współpracy. I ostatnio &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2011/10/ogaszam-bankructwo.html"&gt;odpowiadam na każdy mail&lt;/a&gt;. Czasami chodzi o udział w jakimś konkursie, innym razem o recenzję nowego produktu finansowego, a jeszcze kiedy indziej o &lt;strong&gt;merytoryczną współpracę.&lt;/strong&gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Odpowiadaj na wszystko&lt;/strong&gt;, ale jeżeli propozycja wygląda na poważną, to podejdź do niej z naprawdę dużą uwagą. Ja za „poważne” uznaję praktycznie wszystko, co jest ponad „napisz nam artykuł za darmo, a w zamian dostaniesz u nas linka i paczkę materiałów prasowych”. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak rozpoczęła się &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/10/blogowe-rewolucje-ze-mna-zamiast-magdy.html"&gt;moja współpraca z Kontomierzem&lt;/a&gt;. Najpierw wymiana maili, a potem wziąłem dzień wolnego z pracy, zapakowałem się w pociąg i pojechałem z Sopotu do Warszawy na rozmowę kwalifikacyjną. Poważnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2 id="sukcesy"&gt;Co się udało&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-FE34HzVgYm0/TrGdxhV0xcI/AAAAAAAAAIw/go0-fvJwfAw/s1600/sukcesy-porazki.jpg" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
I to, że prowadzenie bloga przerodziło się w stałą współpracę z Kontomierzem, to dla mnie &lt;strong&gt;największy sukces w prowadzeniu Metafinansów.&lt;/strong&gt; Ale byłbym bardzo samolubny, gdybym pisał to tylko dla siebie i osobistych korzyści. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mam wielką nadzieję, że któryś z artykułów, które napisałem, gdzieś-kiedyś-komuś się przydał. I dał zarobić/zaoszczędzić realne pieniądze. Lub pomógł &lt;strong&gt;wyjść z długów&lt;/strong&gt;. Albo chociaż zainspirowałem do &lt;a href="http://metafinanse.systempartnerski.pl/konta_osobiste.html" target="_blank"&gt;szukania lepszego / tańszego konta osobistego&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prowadzenie bloga jest też świetną okazją do nauki. Nie tylko nauki o finansach, ale też o samym pisaniu i blogowym rzemiośle.  Takim małym sukcesem jest dla mnie to, że blog wygląda w miarę przyjemnie, tak jak chcę i da się go czytać. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2 id="porazki"&gt;Co się nie udało&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
Po drodze było parę potknięć. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mógłbym je podsumować jednym zdaniem: &lt;strong&gt;przerwy w pisaniu. &lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czasem jest naprawdę trudno utrzymać dyscyplinę. Zwłaszcza gdy piszesz na ten temat już kilkanaście miesięcy (skąd brać wtedy pomysły?), a już szczególnie wtedy, gdy musisz dbać o dwa podobne blogi jednocześnie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Coś trzeba poświęcić.&lt;/strong&gt; Poświęciłbym czas, gdybym miał go więcej. Ale jako, że nie miałem, to musiałem poświecić pisanie tutaj. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2 id="sukcesy2"&gt;I jeszcze kilka małych sukcesów&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
Nie było ich wiele, ale za każdy mail od Czytelników bardzo dziękuję. Te maile z prośbami o porady są dla mnie szczególnie cenne – tam, gdzie mogłem, starałem się pomóc. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kilka artykułów z Metafinansów można znaleźć &lt;strong&gt;na pierwszych stronach w Google&lt;/strong&gt; pod popularnymi słowami kluczowymi. To cieszy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No i komentarze. Jest tu ich blisko 600. &lt;strong&gt;Za każdy dziękuję&lt;/strong&gt; (za wyjątkiem tych, które sam skierowałem do spamu). To m.in. dzięki Waszym komentarzom jakieś życie nadal się tu toczy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2 id="jakzaczac"&gt;Jak zacząć&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
Jeśli ominęły Cię ostatnie dwa lata i dopiero zaczynasz czytać Metafinanse lub właśnie przymierzasz się do ogarnięcia swoich domowych finansów, to zacznij tutaj. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Trzy najbardziej przydatne artykuły&lt;/strong&gt; na początek to według mnie: &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2009/10/fundusz-bezpieczenstwa-podstawy.html"&gt;Jak zbudować fundusz awaryjny? &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/03/jak-zaoszczedzic-pierwszy-1000-z-kilka.html"&gt;Jak zaoszczędzić pierwszy tysiąc? &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/03/chcesz-miec-wiecej-pieniedzy-przyjrzyj.html"&gt;Przyjrzyj się wydatkom i przejmij kontrolę nad swoim budżetem &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poza tym gorąco zachęcam do zapisania się na &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/metafinanse" rel="nofollow" target="_blank"&gt;prenumeratę RSS&lt;/a&gt; i dołączenia do &lt;a href="http://www.facebook.com/metafinanse" rel="nofollow" target="_blank"&gt;Metafinansów na Facebooku&lt;/a&gt;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Aha – i jeśli jesteś tu po raz pierwszy lub dotychczas byłeś tylko cichym Czytelnikiem – koniecznie zostaw komentarz. &lt;strong&gt;Jestem bardzo ciekaw co myślicie o Metafinansach i jakie artykuły chcielibyście tu częściej widzieć. &lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wielkie dzięki!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Autorami ilustracji są &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/curiouskiwi/52906943/sizes/m/in/photostream/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;Brenda Anderson&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/59937401@N07/5474168441/sizes/m/in/photostream/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;Images_of_money&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/maniwa_pa/415941163/sizes/m/in/photostream/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;maniwa_pa&lt;/a&gt;.&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2939455931383472565-5351820915983070046?l=metafinanse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/gcwde5ewJBXPFtQMHml5Yp46ybY/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/gcwde5ewJBXPFtQMHml5Yp46ybY/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/gcwde5ewJBXPFtQMHml5Yp46ybY/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/gcwde5ewJBXPFtQMHml5Yp46ybY/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Metafinanse/~4/E1M70AH3pVM" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Metafinanse/~3/E1M70AH3pVM/jak-zaoszczedzic-zarobic-i-zainwestowac.html</link><author>noreply@blogger.com (Krzysztof Sobolewski)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-HnK5J96Q_zo/TrGV3LwKn1I/AAAAAAAAAIo/FgftrjY4Xfs/s72-c/jak-zaoszczedzic-zarobic-zainwestowac.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>11</thr:total><feedburner:origLink>http://metafinanse.blogspot.com/2011/11/jak-zaoszczedzic-zarobic-i-zainwestowac.html</feedburner:origLink></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2939455931383472565.post-4142439669291882007</guid><pubDate>Tue, 01 Nov 2011 07:06:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-11-17T12:49:05.658+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Konta bankowe</category><title>Niekorzystne zmiany w ofercie Alior Banku</title><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2011/11/niekorzystne-zmiany-w-ofercie-alior.html" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-G-ck1yVQMbc/Tq-ZMdr5DSI/AAAAAAAAAIg/eAiIXk7Ppvo/s1600/niekorzystne-zmiany-w-alior-bank.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Od 1 listopada 2011 Alior Bank wprowadza kilka niekorzystnych zmian w swojej ofercie. O wycofaniu lokaty 100-dniowej pewnie wiecie już od &lt;a href="http://droga-do-wolnosci.blogspot.com/2011/10/lokata-100-dniowa-w-alior-banku.html" rel="nofollow" target="_blank"&gt;Marka&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale jest jeszcze kilka rzeczy, szczególnie dotyczących &lt;strong&gt;osób prowadzących własną działalność gospodarczą&lt;/strong&gt; i klientów biznesowych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Od dziś zmieniają się Taryfy Opłat i Prowizji dla przedsiębiorstw i osób prowadzących własną działalność. I są to zmiany jednoznacznie niekorzystne – &lt;strong&gt;będzie drożej&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednym z popularniejszych kont dla osób prowadzących działalność gospodarczą był Rachunek Zarabiający. I tu zaszły największe zmiany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Wcześniej było tak:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;bank wypłacał miesięczną premię 50 zł za utrzymanie na koncie salda 9000 zł (czyli tak jakbyśmy mieli lokatę oprocentowaną na ponad 6% w skali roku)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;w pakiecie było 10 bezpłatnych przelewów zewnętrznych&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;karta debetowa do konta kosztowała 15 złotych rocznie&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;strong&gt;Teraz jest tak:&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;premia 100 zł za saldo 30000 zł (bank &lt;a href="http://www.aliorbank.pl/pl/o_banku/centrum_informacyjne/aktualnosci/wiadomosc?newsId=679,100-zl-premii-miesiecznie-na-Rachunku-Zarabiajacym" target="_blank" rel="nofollow"&gt;bardzo wesoło opisuje&lt;/a&gt; tę zmianę: „wysokość premii zostanie podwojona”)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;wszystkie przelewy płatne, domyślnie 1,5 zł (realizacja zlecenia stałego 1 zł)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;opłata roczna za kartę debetową zostaje zastąpiona przez opłatę 3 zł miesięcznie (czyli 36 zł rocznie zamiast 15 zł)&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;Trochę szkoda. Po tych zmianach &lt;strong&gt;najlepsze konto firmowe&lt;/strong&gt; dla prowadzących własną działalność będzie można znaleźć w Idea Banku (brak opłat za podstawowe operacje, ale taki sobie system transakcyjny). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pełna TOiP Aliora dla prowadzących własną działalność jest &lt;a href="http://www.aliorbank.pl/resources/res/repozytorium_dokumentow/wlasna_dzialalnosc/tabela_oplat_i_prowizji_20111101.pdf" rel="nofollow" target="_blank"&gt;tutaj&lt;/a&gt;, a dla klientów biznesowych &lt;a href="http://www.aliorbank.pl/resources/res/repozytorium_dokumentow/przedsiebiorstwa/tabela_oplat_i_prowizji_20111101.pdf" rel="nofollow" target="_blank"&gt;tutaj&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: x-small;"&gt;&lt;i&gt;Ilustracja z materiałów prasowych &lt;a href="http://biuroprasowe.netpr.pl/pr/115406/3m-dla-alior-banku" rel="nofollow" target="_blank"&gt;3M&lt;/a&gt;.&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2939455931383472565-4142439669291882007?l=metafinanse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/68f27MGJIj9ad-Re8BPKGunwvPA/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/68f27MGJIj9ad-Re8BPKGunwvPA/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/68f27MGJIj9ad-Re8BPKGunwvPA/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/68f27MGJIj9ad-Re8BPKGunwvPA/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Metafinanse/~4/TaYgXDqfwjk" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Metafinanse/~3/TaYgXDqfwjk/niekorzystne-zmiany-w-ofercie-alior.html</link><author>noreply@blogger.com (Krzysztof Sobolewski)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-G-ck1yVQMbc/Tq-ZMdr5DSI/AAAAAAAAAIg/eAiIXk7Ppvo/s72-c/niekorzystne-zmiany-w-alior-bank.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>4</thr:total><feedburner:origLink>http://metafinanse.blogspot.com/2011/11/niekorzystne-zmiany-w-ofercie-alior.html</feedburner:origLink></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2939455931383472565.post-3591056548917681134</guid><pubDate>Mon, 31 Oct 2011 06:00:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-10-31T07:27:25.530+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Oszczędzanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Finanse osobiste</category><title>Najbardziej krytyczny moment dla Twoich finansów</title><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2011/10/najbardziej-krytyczny-moment-dla-twoich.html" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-Ld8MDs-Ewbw/Tq2rB66sCaI/AAAAAAAAAIY/k6LRbjgaFMw/s1600/budzet-na-poczatek-miesiaca.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
To na początku miesiąca decyduje się to, &lt;strong&gt;czy za trzydzieści dni skończysz na plusie czy z dziurą w portfelu&lt;/strong&gt;. Warto więc dobrze zaplanować co się stanie z każdą złotówką właśnie otrzymanej wypłaty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak ja zarządzam swoimi finansami na początku miesiąca?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;strong&gt;Za każdym razem mam trzy cele:&lt;/strong&gt; by utrzymać płynność finansową, by odłożyć część pieniędzy jako oszczędności i by w miarę przyjemnie spędzić nadchodzący miesiąc. Mniej-więcej w tej kolejności.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;Wypłata&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
2. lub 3. dzień miesiąca – jakoś w tych dniach otrzymuję komplet wypłat. Komplet, bo mam dochody z różnych źródeł. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To dobry moment na &lt;strong&gt;przejrzenie budżetu&lt;/strong&gt; – tego z zeszłego miesiąca i planów na obecnych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli poprzednio gdzieś mi zabrakło, to albo modyfikuję w górę plan na nadchodzący miesiąc (łatwy sposób), lub zastanawiam się co zrobić, by utrzymać te wydatki w ryzach (trudniejszy sposób).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;Zarządzanie finansami&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
Od tego momentu wszystko przebiega zgodnie z zasadą „najpierw płać sobie”. &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/03/chcesz-miec-wiecej-pieniedzy-przyjrzyj.html"&gt;Wypełnianie miesięcznego budżetu&lt;/a&gt; zaczynam więc od przelewów do biura maklerskiego i zasilenia rachunków oszczędnościowych / lokat. W listopadzie będzie to ok. 25% wypłaty. Efekt jest taki, że już na początku miesiąca wiem, że skończę go na plusie wynoszącym co najmniej ¼ pensji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wcześniej dochodził tu jeszcze &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2009/10/fundusz-bezpieczenstwa-podstawy.html"&gt;fundusz awaryjny&lt;/a&gt;, ale od jakiegoś czasu jestem zadowolony z jego wysokości, więc więcej nie dokładam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak już jestem przy &lt;strong&gt;oszczędnościach&lt;/strong&gt; to rzucam okiem na terminy zapadalności &lt;a href="http://metafinanse.systempartnerski.pl/lokaty.html"&gt;lokat&lt;/a&gt;. Jeśli jakaś kończy się w tym miesiącu, to zapisuję to sobie w kalendarzu (i zaczynam szukać dobrych ofert).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kolejny przelew idzie na &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/09/co-kazdy-powinien-wiedziec-o-kontach.html"&gt;rachunek oszczędnościowy&lt;/a&gt;, gdzie trzymam środki, które mogę dowolnie wydawać bez wyrzutów sumienia. Czyli &lt;strong&gt;przyjemności&lt;/strong&gt;.  W ten sposób kolejne 15% pensji poznało swoje przeznaczenie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Następny krok: &lt;strong&gt;wydatki stałe&lt;/strong&gt;. Tego się ostatnio namnożyło. Do standardowego kompletu, czyli kosztu wynajmu + rachunków za media, doszedł zestaw związany z działalnością gospodarczą. Czyli ZUS, PIT, VAT, księgowość. Tych 50% wypłaty już nigdy nie zobaczę. Do czasu wymagalności trzymam te środki na &lt;a href="http://metafinanse.systempartnerski.pl/konta_osobiste.html"&gt;oprocentowanym ROR&lt;/a&gt;, z którego potem automatycznie realizują się zlecenia stałe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To, co zostaje na koniec, przeznaczam na codzienne funkcjonowanie i drobne zakupy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;Spłata zobowiązań (+ płynność)&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
Praktycznie wszystkich zakupów dokonuję &lt;a href="http://metafinanse.systempartnerski.pl/karty_kredytowe.html"&gt;kartą kredytową&lt;/a&gt;. Oznacza to, że na początku każdego miesiąca &lt;strong&gt;muszę spłacić całość zadłużenia z ostatniego wyciągu&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Generalnie, &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2009/10/karta-kredytowa-kompendium-wiedzy.html"&gt;ustawianie terminów spłaty karty kredytowej&lt;/a&gt;, czy raty kredytu na początek miesiąca (czyli na dzień-dwa po otrzymaniu pensji) nie jest dobrym pomysłem. Wypłata się opóźni, a może zmienisz miejsce pracy i zaczniesz otrzymywać pensję całkiem innego dnia (przy 30 latach kredytu hipotecznego to wcale nie jest takie nie-do-pomyślenia) – to może być problem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przy założeniu, że żyjesz z dnia na dzień i nie masz żadnej rezerwy finansowej na taki wypadek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sam mam tak wszystko ułożone, by &lt;strong&gt;nie wydawać pieniędzy, których nie mam&lt;/strong&gt;. Więc wszystko to, co muszę przeznaczyć na spłatę karty, zazwyczaj czeka na oprocentowanym koncie już od miesiąca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;Efekty&lt;/h2&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;płynność finansowa&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;wszystkie rachunki opłacone w terminie&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;spokój i bezpieczeństwo finansowe&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;pełna kontrola nad domowym budżetem&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;coraz większe oszczędności na przyszłość&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;strong&gt;To system, który działa u mnie.&lt;/strong&gt; Proporcje mogą się znacznie różnić w zależności od sytuacji życiowej (krótko mówiąc). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale pewne zasady pozostają uniwersalne: odkładaj oszczędności, spłacaj cały dług na karcie, ustawiaj terminy spłat tak by nie mieć problemów z płynnością i znaj przeznaczenie każdej złotówki już w momencie, gdy wpływa na Twoje konto.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A jakie są Wasze sposoby na zarządzanie budżetem na początku miesiąca?&lt;br /&gt;
&lt;div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: x-small;"&gt;Autorem ilustracji jest &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/teegardin/5537894072/sizes/m/in/photostream/"&gt;kenteegardin&lt;/a&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2939455931383472565-3591056548917681134?l=metafinanse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/3EgpLCstCxUwHqH-Cr2LOKB-CL0/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/3EgpLCstCxUwHqH-Cr2LOKB-CL0/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/3EgpLCstCxUwHqH-Cr2LOKB-CL0/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/3EgpLCstCxUwHqH-Cr2LOKB-CL0/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Metafinanse/~4/CMDmIkGZyGU" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Metafinanse/~3/CMDmIkGZyGU/najbardziej-krytyczny-moment-dla-twoich.html</link><author>noreply@blogger.com (Krzysztof Sobolewski)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-Ld8MDs-Ewbw/Tq2rB66sCaI/AAAAAAAAAIY/k6LRbjgaFMw/s72-c/budzet-na-poczatek-miesiaca.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://metafinanse.blogspot.com/2011/10/najbardziej-krytyczny-moment-dla-twoich.html</feedburner:origLink></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2939455931383472565.post-8792170332754250953</guid><pubDate>Sat, 22 Oct 2011 10:33:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-10-22T16:45:26.870+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Psychologia</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Akcje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Inwestowanie</category><title>Jak inwestować: nie popełniaj (moich) błędów</title><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-_cwln4fYfAs/TqKYkgi7NFI/AAAAAAAAAIE/Z6cF3qpgtpg/s1600/nie-popelniaj-moich-bledow.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-_cwln4fYfAs/TqKYkgi7NFI/AAAAAAAAAIE/Z6cF3qpgtpg/s1600/nie-popelniaj-moich-bledow.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Wyścigi Nascar czy Formuły 1 można oglądać głównie po to, by patrzeć na wypadki. W Idolu czy Mam talent zwycięzcy wcale nie są najciekawsi - czasem większą popularność zdobywają ci, którym nie udało się podczas pierwszych eliminacji (i zazwyczaj chodzi o wyjątkowo spektakularną porażkę).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z blogami i inwestycjami może być podobnie. &lt;strong&gt;Zwłaszcza, gdy idą za tym prawdziwe pieniądze.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Błędy są ważne, bo można się z nich naprawdę dużo nauczyć. A najlepsze są cudze błędy. Wtedy naukę otrzymujesz za darmo, bez ryzyka i bez wykładania swoich pieniędzy na stół.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc czego nie robić? Wszystkie historie poparte osobistym doświadczeniem:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;1. Podejmowanie decyzji pod wpływem emocji&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie strategia, nie przemyślane decyzje, tylko emocje kierują podejmowanymi transakcjami. Do tego dochodzi cała gama zachowań z tym związanych - ze sprawdzaniem stanu rachunku co kilka minut. A jak kończy się sesja na GPW to są przecież jeszcze Stany...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Rozwiązanie:&lt;/i&gt; Jeżeli musisz co chwilę sprawdzać notowania, to znak, że stawka jest zbyt duża. Możesz ograniczyć wpływ emocji odpowiednio zmniejszając wielkość pozycji. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;2. Są pieniądze, jest transakcja&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gotówka na rachunku maklerskim parzy w ręce. Okazją do zakupu staje się stan wolnych środków na rachunku, a nie faktyczna sytuacja na rynku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Rozwiązanie:&lt;/i&gt; Zadaj sobie pytanie - czy kupujesz dlatego, że akurat masz na to pieniądze, czy dlatego, że tak wynika z Twojej strategii?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;3. Uzależnianie nastroju od sytuacji na giełdzie&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli ceny idą we właściwą stronę - to danego dnia mam dobry humor. A jeśli rynek się ze mną nie zgadza, to tego dnia lepiej do mnie nie podchodzić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Rozwiązanie:&lt;/i&gt; Sprawdzaj notowania rzadziej, np. raz w tygodniu. To powinno trochę zmniejszyć wahania nastroju :).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;4. Monitorowanie postępów tylko wtedy, gdy jest dobrze&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zapisywanie, opisywanie i śledzenie transakcji szło dobrze, dopóki nie zaczęły się straty. Wtedy spadające słupki w Excelu przestały bawić, a zaczęły frustrować. A po co przysparzać sobie dodatkowej irytacji - sama strata nie wystarczy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Rozwiązanie:&lt;/i&gt; Ustal sobie rutynę (np. podsumowanie sytuacji portfela finansowego raz w miesiącu) i trzymaj się go niezależnie od tego, co się dzieje. Nie tworzysz podsumowań po to, by się uśmiechać do wykresów, tylko po to, by wyciągać wnioski (i to właśnie głównie z błędów).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;5. Brak czasu&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli nie masz czasu na rzetelną analizę, to masz dwie możliwości: &lt;a href="http://produktywnie.pl/1399/brakuje-ci-czasu-przeczytaj-to/"&gt;znajdź czas&lt;/a&gt;, albo zrezygnuj z inwestycji. Spontaniczność jest fajna i zabawna, ale w tym kontekście chyba jednak lepiej sprawdzają się przemyślane decyzje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
--&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Właściwie, wszystkie te błędy sprowadzają się do jednego: &lt;strong&gt;przegrywania z samym sobą&lt;/strong&gt;. Przegrywanie z rynkiem jest tylko konsekwencją tej pierwszej porażki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: x-small;"&gt;Autorem ilustracji jest &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/56523503@N07/5355065345/sizes/m/in/photostream/"&gt;fura.otec&lt;/a&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2939455931383472565-8792170332754250953?l=metafinanse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/YpRRIaFdNM34MDqovqeUNWkFyw4/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/YpRRIaFdNM34MDqovqeUNWkFyw4/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/YpRRIaFdNM34MDqovqeUNWkFyw4/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/YpRRIaFdNM34MDqovqeUNWkFyw4/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Metafinanse/~4/40EuAI16-GI" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Metafinanse/~3/40EuAI16-GI/jak-inwestowac-nie-popeniaj-moich-bedow.html</link><author>noreply@blogger.com (Krzysztof Sobolewski)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-_cwln4fYfAs/TqKYkgi7NFI/AAAAAAAAAIE/Z6cF3qpgtpg/s72-c/nie-popelniaj-moich-bledow.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>2</thr:total><feedburner:origLink>http://metafinanse.blogspot.com/2011/10/jak-inwestowac-nie-popeniaj-moich-bedow.html</feedburner:origLink></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2939455931383472565.post-5526706832574453931</guid><pubDate>Wed, 19 Oct 2011 06:04:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-10-20T17:22:37.764+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Portfel inwestycyjny</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Akcje</category><title>Dlaczego wciąż trzymam stratne akcje?</title><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2011/10/dlaczego-wciaz-trzymam-stratne-akcje.html" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-2pq2qraB1S4/Tp3oeJqlwXI/AAAAAAAAAHw/bTuGocrlLRM/s1600/tracace-akcje.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy ostatnio uaktualniałem swój &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/search/label/Portfel%20inwestycyjny"&gt;portfel inwestycyjny&lt;/a&gt;, WIG 20 miał jakieś 2900 punktów. Dziś - o 600 punktów mniej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naturalnie, musiało się to odbić na stanie mojego rachunku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A mimo to nadal trzymam &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/09/czy-chcesz-zarobic-na-etf.html"&gt;ETF-y&lt;/a&gt;&amp;nbsp;(a nawet dokupuję, szczęśliwie w okolicach dołków), czy chociażby akcje BGŻ i JSW.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Błąd?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Być może.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
"Na papierze" strata wygląda na dość dużą - relatywnie do wielkości całego portfela.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pewnie ulegam &lt;a href="http://appfunds.blogspot.com/2011/10/jestesmy-zakodowani-do-ciecia-zyskow-i.html" rel="nofollow" target="_blank"&gt;efektowi zbyt długiego trzymania się strat&lt;/a&gt;, albo po prostu &lt;a href="http://10-procent-rocznie.blogspot.com/2011/10/czy-zlecenie-stop-loss-jest-niezbedne.html" rel="nofollow" target="_blank"&gt;bardzo nie lubię stop-lossów&lt;/a&gt;&amp;nbsp;(bo te moje zazwyczaj idealnie trafiają w odbicia).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale mam też kilka rzeczy na swoje usprawiedliwienie!&lt;br /&gt;
&lt;h4&gt;


1. To nadal strata tylko papierowa&lt;/h4&gt;
Teoretycznie, dopóki nie zamknę pozycji i nie zaksięguję straty, to nie jest tak źle.&lt;br /&gt;
&lt;h4&gt;


2. Mam dużo czasu&lt;/h4&gt;
Mój cel inwestycyjny jest zdecydowanie długoterminowy. Nie będę tych pieniędzy potrzebował ani za rok, ani za pięć, ani za dziesięć lat. Siłą rzeczy ten portfel będzie musiał przeżyć co najmniej kilka cyklów bessa-hossa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Choć przyznaję, że zdecydowanie lepiej byłoby, gdyby podczas bessy większość środków była poza rynkiem ;).&lt;br /&gt;
&lt;h4&gt;


3. Stosunkowo niewielkie pozycje&lt;/h4&gt;
W jeden walor inwestuję &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/09/jaka-kwote-musisz-miec-by-zaczac-grac.html"&gt;minimalne środki&lt;/a&gt;. Lub coś koło tego. Nominalnie, straty są więc jak najbardziej do przełknięcia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zauważyłem w praktyce, że przy takim zarządzaniu wielkością pozycji emocje odgrywają znacznie mniejszą rolę (czyli mniej przeszkadzają). Zawsze coś.&lt;br /&gt;
&lt;h4&gt;


4. Walka z "odruchowymi" transakcjami&lt;/h4&gt;
Wcześniejsze doświadczenia uczą mnie, że prawie za każdym razem, gdy się przełamywałem i w końcu sprzedawałem akcje - trafiałem na dołek. A to nigdy nic dobrego.&lt;br /&gt;
&lt;h4&gt;


5. Mała liczba transakcji&lt;/h4&gt;
Generalnie staram się wykonywać niewiele transakcji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tego akurat nie jestem do końca pewien i zastanawiam się, czy nie zacząć bardziej aktywnie zarządzać swoim portfelem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Póki co wykonuję może jedną-dwie transakcje na miesiąc. Czasem nawet mniej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Może pora na eksperyment i zerwanie z takim zachowawczym podejściem?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
--&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To oczywiście tylko takie tłumaczenie się przed sobą i racjonalizowanie - raczej nikogo nie namawiam do pójścia w moje ślady.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Póki co, po prostu odkrywam jaki styl inwestowania pasuje mi najlepiej. Bo choć może &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/03/jak-zaoszczedzic-pierwszy-1000-z-kilka.html"&gt;oszczędzanie&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/03/chcesz-miec-wiecej-pieniedzy-przyjrzyj.html"&gt;zarządzanie domowym budżetem&lt;/a&gt; mam już całkiem nieźle opanowane, to jednak giełda to dla mnie nadal teren mało znany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Popełniam sporo błędów, ale to wszystko jest jeszcze do nadrobienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: x-small;"&gt;Autorem ilustracji jest &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/aidanmorgan/5725836812/sizes/m/in/photostream/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;John-Morgan&lt;/a&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2939455931383472565-5526706832574453931?l=metafinanse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/n0RQz2nHh4bfaWX4KcArwcTkFkk/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/n0RQz2nHh4bfaWX4KcArwcTkFkk/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/n0RQz2nHh4bfaWX4KcArwcTkFkk/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/n0RQz2nHh4bfaWX4KcArwcTkFkk/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Metafinanse/~4/3MvC7Gg2zV8" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Metafinanse/~3/3MvC7Gg2zV8/dlaczego-wciaz-trzymam-stratne-akcje.html</link><author>noreply@blogger.com (Krzysztof Sobolewski)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-2pq2qraB1S4/Tp3oeJqlwXI/AAAAAAAAAHw/bTuGocrlLRM/s72-c/tracace-akcje.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>6</thr:total><feedburner:origLink>http://metafinanse.blogspot.com/2011/10/dlaczego-wciaz-trzymam-stratne-akcje.html</feedburner:origLink></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2939455931383472565.post-1993023586577887684</guid><pubDate>Fri, 14 Oct 2011 06:16:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-10-14T08:16:18.701+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Różne</category><title>Ogłaszam bankructwo!</title><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-yzxSfDQzc1o/TpfSWe29mRI/AAAAAAAAAHo/C9AZspiaSX4/s1600/zero.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-yzxSfDQzc1o/TpfSWe29mRI/AAAAAAAAAHo/C9AZspiaSX4/s1600/zero.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Na szczęście tylko &lt;a href="http://wyborcza.pl/1,99315,10424036,Precz_z_poczta__czyli_bankructwo_redaktora_Krzyzaniaka.html" rel="nofollow" target="_blank"&gt;mailowe&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli w ostatnim czasie wysyłałeś coś na blogowego maila - &lt;b&gt;metafinanse (at) gmail.com&lt;/b&gt;, to raczej nie dostałeś odpowiedzi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I już niestety nie dostaniesz. &lt;strong&gt;Dziś wszystkie maile lądują w koszu&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przepraszam, ale nie mam innego wyjścia: nie ogarnąłbym zaległości w żadnym rozsądnym czasie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A od dziś - nowy start.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli więc masz do mnie jakąś sprawę, chcesz spytać o któryś z &lt;a href="http://finanse.krzysztofsobolewski.com/" target="_blank"&gt;polecanych przeze mnie produktów finansowych&lt;/a&gt;, to pisz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Odpowiem w ciągu kilku dni.
&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: x-small;"&gt;Autorem ilustracji jest &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/pulpolux/402669789/sizes/m/in/photostream/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;Pulpolux&lt;/a&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2939455931383472565-1993023586577887684?l=metafinanse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/hx0Sqe1qOk3bza7jeN-f4qrPk1U/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/hx0Sqe1qOk3bza7jeN-f4qrPk1U/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/hx0Sqe1qOk3bza7jeN-f4qrPk1U/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/hx0Sqe1qOk3bza7jeN-f4qrPk1U/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Metafinanse/~4/kdhkkX9LGFc" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Metafinanse/~3/kdhkkX9LGFc/ogaszam-bankructwo.html</link><author>noreply@blogger.com (Krzysztof Sobolewski)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-yzxSfDQzc1o/TpfSWe29mRI/AAAAAAAAAHo/C9AZspiaSX4/s72-c/zero.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>2</thr:total><feedburner:origLink>http://metafinanse.blogspot.com/2011/10/ogaszam-bankructwo.html</feedburner:origLink></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2939455931383472565.post-8702495908571526080</guid><pubDate>Wed, 12 Oct 2011 20:37:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-10-12T22:37:32.075+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Kontomierz</category><title>Nowości w Kontomierzu</title><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-6isTElZ-1Hs/TpX2tkVT4pI/AAAAAAAAAVo/3uRZ1iqeuk0/s1600/k4-analizuj3.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="318" src="http://2.bp.blogspot.com/-6isTElZ-1Hs/TpX2tkVT4pI/AAAAAAAAAVo/3uRZ1iqeuk0/s400/k4-analizuj3.png" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Ostatnio&amp;nbsp;&lt;a href="http://kontomierz.pl/blog/main"&gt;na Kontomierzu&lt;/a&gt;&amp;nbsp;wprowadzamy wiele znaczących zmian. Nowa wersja aplikacji jest obecnie w fazie beta-testów. Przeprojektowaliśmy praktycznie cały serwis, tak aby &lt;strong&gt;zarządzanie finansami osobistymi&lt;/strong&gt; stało się jeszcze szybsze i łatwiejsze, a szczegółowe analizy dawały jak najwięcej przydatnych informacji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystko zostało przygotowane w ten sposób, by jak najbardziej ułatwić użytkownikom poszukiwanie oszczędności i zysków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Jeśli nie wiesz czym jest Kontomierz, to szybko wyjaśniam: &lt;strong&gt;to najlepsza polska aplikacja personal finance management&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Działa w ten sposób, że automatycznie importuje dane z Twoich wszystkich rachunków bankowych - saldo i historie kont. Tak, trzeba podać swoje loginy, ale &lt;a href="http://kontomierz.pl/bezpieczenstwo"&gt;wszystko jest absolutnie bezpieczne&lt;/a&gt;. Wszystkie wrażliwe dane przechowywane są na komputerze użytkownika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;

Co nowego?&lt;/h2&gt;
&lt;br /&gt;
Właściwie cały Kontomierz został odnowiony. Przygotowaliśmy nowy layout, nową filozofię zarządzania finansami, nowe i ulepszone metody analiz. Jest tego naprawdę dużo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Podsumowanie finansów&lt;/strong&gt; to wszystkie najważniejsze informacje dostępne "na pierwszy rzut oka". Stan kont, miesięczny bilans, bezpieczna kwota pozostała do wydania do końca miesiąca - wszystko pod ręką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Analizy&lt;/strong&gt; to cała masa pożytecznych informacji. Szczegółowe dane o posiadanych rachunkach i ich stanie, analizy i symulacje posiadanych lokat, kredytów i inwestycji. Tutaj na pewno sporo czasu spędzą &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/09/co-kazdy-powinien-wiedziec-o-kontach.html"&gt;optymalizatorzy&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Oszczędzanie&lt;/strong&gt; to miejsce, w którym można ustalać i kontrolować budżet na dany miesiąc, ustalać plany finansowe i przeglądać historię majątku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Zakładka Zarabiaj&lt;/strong&gt; daje informacje o możliwej optymalizacji rachunków i lokat - pokazuje ile zarobisz przenosząc swoje pieniądze do lepszego banku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Beta-testy nowej wersji wciąż trwają. Szczegóły na temat zgłaszania swojego udziału w testach znajdziecie &lt;a href="http://kontomierz.pl/blog/main/nowy-kontomierz-beta"&gt;Nowy Kontomierz beta&lt;/a&gt;. A już wkrótce udostępnimy nowy Kontomierz wszystkim użytkownikom. Zapraszam!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2939455931383472565-8702495908571526080?l=metafinanse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/MzIiDvxmPbecLxx5Ab3h-Po-W_A/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/MzIiDvxmPbecLxx5Ab3h-Po-W_A/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/MzIiDvxmPbecLxx5Ab3h-Po-W_A/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/MzIiDvxmPbecLxx5Ab3h-Po-W_A/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Metafinanse/~4/MGsVyjI8zcw" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Metafinanse/~3/MGsVyjI8zcw/nowosci-w-kontomierzu.html</link><author>noreply@blogger.com (Krzysztof)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-6isTElZ-1Hs/TpX2tkVT4pI/AAAAAAAAAVo/3uRZ1iqeuk0/s72-c/k4-analizuj3.png" height="72" width="72" /><thr:total>8</thr:total><feedburner:origLink>http://metafinanse.blogspot.com/2011/10/nowosci-w-kontomierzu.html</feedburner:origLink></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2939455931383472565.post-4314652889145996075</guid><pubDate>Thu, 21 Jul 2011 20:38:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-07-21T22:38:54.643+02:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Oszczędzanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Finanse osobiste</category><title>Notatki o pieniądzach - darmowy e-book</title><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;img border="0" src="http://kontomierz.pl/images/upload/blog_assets/0000/0518/notatki-o-pieniadzach.png" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Na Metafinansach ostatnio trochę cisza, ale w różnych innych miejscach - burza z piorunami. Zwłaszcza &lt;a href="http://kontomierz.pl/blog/main"&gt;na Kontomierzu&lt;/a&gt;, gdzie ostatnio opublikowałem swojego pierwszego, darmowego e-booka o oszczędzaniu i pieniądzach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Przechodząc od razu do rzeczy:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
E-book "Notatki o pieniądzach" jest &lt;a href="http://kontomierz.pl/blog/main/notatki-o-pieniadzach-pobierz-darmowy-ebook"&gt;do ściągnięcia za darmo z tej strony&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
Dostępne formaty to pdf, epub i mobi, więc bez problemu będziecie mogli go odczytać na swoim komputerze, tablecie, e-readerze, czy komórce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A w środku same dobra, czyli prosty przepis na szybki start w finansową niezależność. A przynajmniej w finansową samokontrolę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A konkretniej:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;podstawowe zasady oszczędzania i racjonalnych finansów osobistych&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;sposób na budżet domowy&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;finanse pod kontrolą - krok po kroku&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;jak oszczędzać na emeryturę&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;...bez odmawiania sobie zbyt wielu rzeczy już teraz&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;Do tego jeszcze parę ciekawych rzeczy. Razem: 29 stron ponadczasowych sposobów na pieniądze. Lektura w sam raz na krótki, letni wieczór.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlaczego nie więcej?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chciałem utrzymać jak najprostszą i najkrótszą formę, jak to możliwe. Jeśli szukasz specyficznych, szczegółowych porad na temat np. jak wziąć ślub i nie zbankrutować - to jak poszukasz, to &lt;a href="http://oszczedzanie.net/moje-wielkie-polskie-oszczedne-wesele-w-praktyce/"&gt;znajdziesz to na innych blogach&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://kontomierz.pl/blog/main/notatki-o-pieniadzach-pobierz-darmowy-ebook"&gt;"Notatki o pieniądzach" &lt;/a&gt;to elementarz. Podstawowe, zawsze aktualne zasady, którymi warto się kierować myśląc o swoich pieniądzach. Warto mieć coś takiego pod ręką i od czasu do czasu do tego zaglądać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gorąco zachęcam do&amp;nbsp;&lt;a href="http://kontomierz.pl/blog/main/notatki-o-pieniadzach-pobierz-darmowy-ebook"&gt;ściągnięcia&lt;/a&gt;&amp;nbsp;i przeczytania. A jeśli się wam spodoba, to prześlijcie ten e-book dalej, podzielcie się na FB, Twitterze itp.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dzięki!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2939455931383472565-4314652889145996075?l=metafinanse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/RdT-RjoefA_E_kGMdICeqnO0Ktc/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/RdT-RjoefA_E_kGMdICeqnO0Ktc/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/RdT-RjoefA_E_kGMdICeqnO0Ktc/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/RdT-RjoefA_E_kGMdICeqnO0Ktc/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Metafinanse/~4/wHRnoGP1HMU" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Metafinanse/~3/wHRnoGP1HMU/notatki-o-pieniadzach-darmowy-e-book.html</link><author>noreply@blogger.com (Krzysztof)</author><thr:total>2</thr:total><feedburner:origLink>http://metafinanse.blogspot.com/2011/07/notatki-o-pieniadzach-darmowy-e-book.html</feedburner:origLink></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2939455931383472565.post-1955408609803187558</guid><pubDate>Mon, 14 Feb 2011 06:55:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-02-14T07:55:32.896+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Portfel inwestycyjny</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Podsumowania</category><title>Pierwsza krew na parkiecie - podsumowanie stycznia 2011</title><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-ZhiMtdUBgUQ/TVhKO5Q5ppI/AAAAAAAAAT8/rNDigc_4S6M/s1600/pierwsza-krew-na-parkiecie-gpw.jpg" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Tak, tak. Zgodnie z &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2011/01/obserwowane-spoki-giedowe-podroz-w.html#comments" target="_blank"&gt;większością oczekiwań&lt;/a&gt;, moją&lt;strong&gt; pierwszą inwestycją&lt;/strong&gt; było MCI.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z którego niedługo potem wyleciałem na &lt;strong&gt;stop lossie&lt;/strong&gt;. Na szczęście działałem w zgodzie ze &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2011/01/koniec-dylematow-i-3-podstawowe-zasady.html" target="_blank"&gt;swoją  strategią&lt;/a&gt; i strata nie była zbyt dotkliwa. A – patrząc na ostatni kurs – mogło być o wiele gorzej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale po kolei.&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;Finanse osobiste&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
Kilka rzeczy się w portfelu pozmieniało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Lokaty w Open Finance&lt;/strong&gt; dobiegły swego kresu. Nie przedłużałem ich – zamiast tego środki przesunąłem do bardziej agresywnej części portfela.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bardziej agresywnej, ale na razie uśpionej. Po szarży na MCI, gdzie straciłem 58,17 zł (-5,8%) na chwilę odpuściłem. Stąd &lt;strong&gt;wysoki poziom gotówki&lt;/strong&gt;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Staram się, aby nie inwestować tylko dlatego, że akurat mam dostępne środki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Portfel na obecną chwilę przedstawia się następująco:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-FiR-1jDXYuI/TVhJw1wBNPI/AAAAAAAAAT0/J3paDDEaujk/s1600/01-2011+portfel.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="236" src="http://3.bp.blogspot.com/-FiR-1jDXYuI/TVhJw1wBNPI/AAAAAAAAAT0/J3paDDEaujk/s400/01-2011+portfel.png" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Od ostatniego zestawienia proporcje między różnymi składnikami portfela zmieniły się znacznie. &lt;strong&gt;Lokaty nie stanowią już większości środków.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystko &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2011/01/powolne-ciuanie-czy-skok-na-gowke-w-gpw.html" target="_blank"&gt;zgodnie z planem&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest tylko jedno „ale”…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kwota w biurach maklerskich jest zwodnicza, bo 2/3 z tego to gotówka (a reszta to ETF-y). Dość marnie oprocentowana.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale akurat tutaj mam już zaplanowane pewne ruchy, więc taki stan zawieszenia nie potrwa długo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trochę się pozmieniało także w funduszach. Wywaliłem &lt;strong&gt;Uniakcje Małych i Średnich Spółek&lt;/strong&gt; – moje wyniki na tym funduszu stały w miejscu od początku inwestycji. W jego miejsce zakupiłem &lt;strong&gt;ING L Nowej Azji&lt;/strong&gt; – w ramach dywersyfikacji rynków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przy wyborze nie patrzyłem tylko na wyniki funduszu, ale też na opłaty. Kupując przez SFI mBanku oczywiście uniknąłem opłat dystrybucyjnych, natomiast prowizja za zarządzanie jest całkiem atrakcyjna – 2,5% w skali roku. W porównaniu do 4% w funduszach DWS wygląda to nieźle.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szkoda tylko, że ostatnio ING nieźle zanurkował. No ale trudno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W końcu wpłynęła &lt;strong&gt;wypłata z AdSense&lt;/strong&gt; – 286,81 zł brutto. Może już za rok dostanę kolejną ;).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W każdym razie łącznie z zyskiem z reklam &lt;strong&gt;do portfela dorzuciłem okrągłe 1 000 zł&lt;/strong&gt;. Mam nadzieję, że do połowy roku uda mi się przebić pięciocyfrową sumę na całości środków. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jedna uwaga. Kwoty, którymi operuję, są obecnie tak małe, że liczą się tu tylko praktycznie własne, regularne dopłaty. Ewentualny zysk z inwestycji jest co najwyżej symboliczny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Póki co.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zamiast pytać &lt;strong&gt;jak zainwestować 500 zł&lt;/strong&gt; lepiej zadać sobie pytanie co zrobić, by co miesiąc mieć te kolejne 500 zł oszczędności w budżecie. &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/03/jak-zaoszczedzic-pierwszy-1000-z-kilka.html" target="_blank"&gt;Kilka sposobów się znajdzie&lt;/a&gt;...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;Blog&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
Zacznę od swojej ulubionej statystyki, czyli &lt;strong&gt;subskrybentów RSS&lt;/strong&gt;. Liczba stałych czytelników Metafinansów wciąż rośnie, co mnie bardzo cieszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-udP-LvwLN9Y/TVhJxaurJaI/AAAAAAAAAT4/LoerjWJEXOU/s1600/01-2011+rss.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="276" src="http://2.bp.blogspot.com/-udP-LvwLN9Y/TVhJxaurJaI/AAAAAAAAAT4/LoerjWJEXOU/s400/01-2011+rss.png" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Jeżeli jeszcze nie zasubskrybowałeś/aś kanału RSS tego bloga, to proszę &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/metafinanse" rel="nofollow" target="_blank"&gt;zrób to teraz&lt;/a&gt;. To całkowicie darmowe! Dzięki prenumeracie bloga będziesz dostawać nowe wpisy na swój czytnik RSS, bez konieczności sprawdzania na stronie czy pojawiło się coś nowego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://feeds.feedburner.com/metafinanse" rel="nofollow" target="_blank"&gt;Zasubskrybuj bloga&lt;/a&gt; – &lt;strong&gt;to mi naprawdę bezpośrednio pomaga&lt;/strong&gt;!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli chodzi o odwiedziny, to jest raczej płasko – z drobnymi wyskokami w dni, w których pojawiają się nowe wpisy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Js9u2xQbhWU/TVhJwjIzWFI/AAAAAAAAATw/loXPz5zV6EM/s1600/01-2011+analytics.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="103" src="http://3.bp.blogspot.com/-Js9u2xQbhWU/TVhJwjIzWFI/AAAAAAAAATw/loXPz5zV6EM/s400/01-2011+analytics.png" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
W porównaniu z grudniem 2010 nastąpił niewielki &lt;strong&gt;wzrost unikalnych odwiedzin&lt;/strong&gt; (+8,50%). Ale to nie liczby najbardziej mnie bawią w statystykach Google Analytics. Najbardziej lubię przeglądać &lt;strong&gt;słowa kluczowe&lt;/strong&gt;, po których użytkownicy wyszukiwarki trafili na Metafinanse.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym razem odkryłem prawdziwą perełkę: &lt;i&gt;faceci w damskich ciuchach wrocław&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Serio?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dylematu czy śmiać się czy płakać nie miałem wątpliwości i nieźle się uśmiałem widząc to zapytanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z innych ciekawych rzeczy wyciągniętych od Google, to &lt;strong&gt;lista najfajniejszych blogów o finansach&lt;/strong&gt; (i w okolicach tej niszy). „Fajność” mierzona jest jednym wskaźnikiem – ilością osób skierowanych z owych blogów na Metafinanse.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I tak za styczeń największe podziękowania ode mnie należą się autorom blogów:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://samcik.blox.pl/" target="_blank"&gt;Subiektywnie o finansach&lt;/a&gt; (mój link nie trafiłby tam, gdyby nie Marek z &lt;a href="http://droga-do-wolnosci.blogspot.com/" target="_blank"&gt;Drogi do wolności&lt;/a&gt; – odwiedźcie jego bloga i pozdrówcie go ode mnie!)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.rentier-blog.pl/" target="_blank"&gt;Rentier&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="http://appfunds.blogspot.com/" target="_blank"&gt;APP Funds&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;Na koniec jeszcze rzut oka na &lt;strong&gt;AdSense&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Fx1bj5QJ9lI/TVhJwOSQmfI/AAAAAAAAATs/ES-Rvpfdqu4/s1600/01-2011+adsense.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://3.bp.blogspot.com/-Fx1bj5QJ9lI/TVhJwOSQmfI/AAAAAAAAATs/ES-Rvpfdqu4/s400/01-2011+adsense.png" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Nie jest źle. Tak jak pisałem - kolejna wypłata pewnie za rok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A jak Wam poszło w styczniu?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Autorem ilustracji jest &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/andrewscott/2595398206/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;Andrew Scott&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2939455931383472565-1955408609803187558?l=metafinanse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Ohk2qv7oohGNHxUrBwTEaWnutqk/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Ohk2qv7oohGNHxUrBwTEaWnutqk/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Ohk2qv7oohGNHxUrBwTEaWnutqk/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Ohk2qv7oohGNHxUrBwTEaWnutqk/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Metafinanse/~4/EEMKRqywc2s" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Metafinanse/~3/EEMKRqywc2s/pierwsza-krew-na-parkiecie-podsumowanie.html</link><author>noreply@blogger.com (Krzysztof)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-ZhiMtdUBgUQ/TVhKO5Q5ppI/AAAAAAAAAT8/rNDigc_4S6M/s72-c/pierwsza-krew-na-parkiecie-gpw.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>13</thr:total><feedburner:origLink>http://metafinanse.blogspot.com/2011/02/pierwsza-krew-na-parkiecie-podsumowanie.html</feedburner:origLink></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2939455931383472565.post-8238557747242789047</guid><pubDate>Mon, 31 Jan 2011 07:41:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-01-31T08:41:00.314+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Akcje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Inwestowanie</category><title>Obserwowane spółki giełdowe, podróż w czasie oraz zagadka</title><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TUXcXV4EohI/AAAAAAAAATk/UTBIlo-HBys/s1600/obserwowane-spolki-gieldowe-podroz-w-czasie.jpg" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Ten wpis to &lt;strong&gt;podróż w czasie&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Większość analiz i wniosków powstała mniej więcej tydzień temu. To niewiele czasu, ale już tyle wystarczyło, by rynek zweryfikował niektóre hipotezy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na celownik wziąłem trzy spółki. Dlaczego te, a nie inne?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Nakreślę Wam mniej-więcej &lt;strong&gt;czym się kierowałem przy doborze tych spółek&lt;/strong&gt;. A kreślić będę grubymi liniami – na tym etapie nie ma co wdawać się w szczegóły.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mój proces decyzyjny można streścić w ten sposób:&lt;br /&gt;
&lt;ol&gt;&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Przejrzeć rynek&lt;/strong&gt; i wybrać spółki, które są obecnie w trendzie wzrostowym. &lt;em&gt;Trend is your friend&lt;/em&gt; i jak na razie nie mam zamiaru polować na jakieś rewolucyjne odwrócenia trendów.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Sprawdzić fundamenty.&lt;/strong&gt; Czym zajmuje się dana spółka – czy branża jest rozwojowa? Jak wyglądają podstawowe parametry – C/WK i C/Z?&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Co myślę o tym, czym zajmuje się spółka?&lt;/strong&gt; Czy to rozumiem? Czy lubię tę branżę?&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Z powrotem do wykresu.&lt;/strong&gt; Czy w którąś z tych spółek będę miał okazję wejść w najbliższym czasie? Szukanie lokalnych dołków i omijanie górek.&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;Tym sposobem na listę obserwowanych spółek zawędrowały trzy – &lt;strong&gt;Astarta, Famur i MCI&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I – żeby było ciekawiej – w jedną z nich zainwestowałem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(Zachęcam do wytykania błędów!)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;Astarta – bo ludzie muszą jeść&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
Wątek Astarty i ukraińskich spółek z sektora spożywczego &lt;a href="http://appfunds.blogspot.com/2011/01/przygladamy-sie-dokadnie-ukrainie.html" target="_blank"&gt;pojawił się ostatnio na blogu APP Funds&lt;/a&gt;. W skrócie – rosną ceny żywności, a tej dużo produkuje się na Ukrainie. &lt;strong&gt;Warto mieć na nią oko.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co zobaczyłem na wykresie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TUXb9DCM22I/AAAAAAAAATY/OXVj2-2YU48/s1600/wykres-swiecowy-astarta.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="151" src="http://2.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TUXb9DCM22I/AAAAAAAAATY/OXVj2-2YU48/s400/wykres-swiecowy-astarta.png" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Bardzo ładny &lt;strong&gt;trend wzrostowy&lt;/strong&gt;, a do tego akurat w takim momencie, który wygląda na &lt;strong&gt;lokalny dołek&lt;/strong&gt;. O tym, że wkrótce cena akcji może znów zacząć rosnąć mogą świadczyć czarne szpulki w ostatnich dniach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sama spółka jest jednym z większych producentów cukru na Ukrainie. Z cukrem ostatnio nie bardzo mi po drodze &lt;em&gt;(dieta!)&lt;/em&gt;, ale przymykam na to oko. Odbiorcami produktów tej firmy są tacy giganci jak &lt;strong&gt;Coca-Cola&lt;/strong&gt;, czy &lt;strong&gt;Kraft Foods&lt;/strong&gt;. Poza cukrem spółka zajmuje się także wyrobem innych produktów z okolic rolnictwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W fundamentach mamy jeszcze cenę do zysku na poziomie 7,22 i cenę do wartości księgowej 3,17.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;Famur – trend jest, fundamentów trochę brakuje&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
Famur produkuje maszyny dla górnictwa. Oprócz produkcji maszyn spółka zajmuje się też ich serwisem i obsługą techniczną. Polski sektor energetyczny cały czas opiera się głównie na węglu, wiec to dobry trop.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TUXb9qJFhSI/AAAAAAAAATc/9vYQ8muqzu4/s1600/wykres-swiecowy-famur.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="151" src="http://3.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TUXb9qJFhSI/AAAAAAAAATc/9vYQ8muqzu4/s400/wykres-swiecowy-famur.png" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Na wykresie widzę trend wzrostowy z wyraźnym przyśpieszeniem w ostatnich dniach. Najlepiej będzie odczekać kilka dni i &lt;strong&gt;przyczaić się na lokalny dołek&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To, co mnie odstrasza to &lt;strong&gt;bardzo wysoki wskaźnik ceny do zysku – 28,98&lt;/strong&gt;. Dużo. C/WK trochę bliżej ziemi, czyli na poziomie 1,95.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;MCI – dobra spółka na hossę&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
Gdzieś, kiedyś usłyszałem, że MCI to dobra spółka na hossę.  Póki co, uważam, że koniunktura jest dobra, z małą korektą w ostatnim czasie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
MCI to fundusz inwestujący w spółki technologiczne, internetowe, start-upy. Czyli przyszłość jak się patrzy. MCI ma w portfelu takie ciekawostki jak travelplanet.pl, Digital Avenue, czy wydawnictwo Złote Myśli. Można powiedzieć, że to &lt;strong&gt;branża, którą lubię&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A co na to wykres?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TUXb-NRu8sI/AAAAAAAAATg/3xkARwjklUg/s1600/wykres-swiecowy-mci.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="151" src="http://2.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TUXb-NRu8sI/AAAAAAAAATg/3xkARwjklUg/s400/wykres-swiecowy-mci.png" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Widzę (bo chcę widzieć?) trend wzrostowy, który w ostatnich kilkunastu dniach trochę przyhamował. Przez większość ostatnich sesji kurs akcji spółki rysował świeczki o niewielkich korpusach, co może świadczyć o tym, że &lt;strong&gt;rynek jest mocno niezdecydowany co do dalszego kierunku&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy to sygnał odwrócenia trendu? Jeżeli spojrzeć dalej w lewo, to rzadko kiedy zdarzały się sesje, w których widać byłoby długie świece.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od strony fundamentów przeciętnie. Cena do wartości księgowej to 1,36, więc jakiegoś szczególnego przewartościowania tu nie ma. Trochę gorzej jest, jeśli spojrzeć na C/Z = 5,93.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;Fastforward do dzisiaj&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
Tydzień to bardzo mało, zwłaszcza jeżeli rozważa się inwestowanie w długim terminie. Zbyt dalekich wniosków nie ma co wyciągać, ale póki co, to na trzy wytypowane spółki dwie straciły, a jedna stoi w miejscu :).&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Astarta&lt;/strong&gt; w dniu analiz 98,50 zł, a w ostatni piątek 98,50 zł. Bez zmian.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Famur&lt;/strong&gt; w dniu analiz 3,21 zł, a w ostatni piątek 3,13 zł. Rezultat: -2,49%.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;MCI&lt;/strong&gt; w dniu analiz 8,62 zł, a w ostatni piątek 8,20 zł. Tutaj największy spadek: -4,87%.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;No i teraz zagadka dla Was – &lt;strong&gt;w którą z tych trzech spółek zainwestowałem?&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Autorem ilustracji jest &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/jork85/2155376361/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;Jorge Felipe Gonzalez&lt;/a&gt;. Wykresy pochodzą z serwisu &lt;a href="http://stooq.pl/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;stooq.pl&lt;/a&gt;.&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2939455931383472565-8238557747242789047?l=metafinanse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/DJp8umyNJcDD9FLICbRWU_5qIVA/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/DJp8umyNJcDD9FLICbRWU_5qIVA/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/DJp8umyNJcDD9FLICbRWU_5qIVA/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/DJp8umyNJcDD9FLICbRWU_5qIVA/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Metafinanse/~4/MMqeqBbo968" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Metafinanse/~3/MMqeqBbo968/obserwowane-spoki-giedowe-podroz-w.html</link><author>noreply@blogger.com (Krzysztof)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TUXcXV4EohI/AAAAAAAAATk/UTBIlo-HBys/s72-c/obserwowane-spolki-gieldowe-podroz-w-czasie.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>10</thr:total><feedburner:origLink>http://metafinanse.blogspot.com/2011/01/obserwowane-spoki-giedowe-podroz-w.html</feedburner:origLink></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2939455931383472565.post-1422223471107619714</guid><pubDate>Mon, 24 Jan 2011 06:40:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-01-24T09:37:09.590+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Portfel inwestycyjny</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Akcje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Inwestowanie</category><title>Koniec dylematów i 3 podstawowe zasady nowych inwestycji (z których Ty też możesz skorzystać)</title><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TTn_HEYeW5I/AAAAAAAAATE/TQDzDHtVG_w/s1600/koniec-dylematow-3-zasady-inwestowania.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TTn_HEYeW5I/AAAAAAAAATE/TQDzDHtVG_w/s1600/koniec-dylematow-3-zasady-inwestowania.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Podjąłem decyzję o przyszłej formie portfela inwestycyjnego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I chyba udało mi się pogodzić dwa sprzeczne cele – &lt;strong&gt;bezpieczne zbieranie oszczędności i większą ekspozycję portfela na rynek akcji&lt;/strong&gt; (z wyraźnym zaznaczeniem, że w pierwszym roku bardziej w celach edukacyjnych, niż po to, by od razu robić wielką fortunę).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A swoją decyzję podpieram &lt;strong&gt;trzema praktycznymi zasadami&lt;/strong&gt;, dzięki którym istotnie ograniczę ryzyko, na które wystawiam swoje pieniądze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Nie będzie &lt;strong&gt;żadnych gwałtownych ruchów&lt;/strong&gt; i przenoszenia kapitału z „funduszu mieszkalnego” na giełdę. Ale nie dlatego, że nie warto, bo rynek jest płytki (zobacz komentarz na ten temat - autorstwa &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2011/01/powolne-ciuanie-czy-skok-na-gowke-w-gpw.html?showComment=1295278492544#c2925351770813378982" target="_blank")&gt;Naokoło Wieży&lt;/a&gt;).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pewnie nawet na płytkim rynku szybko bym się utopił. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie będzie skakania na główkę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale brodzenie po kostki strasznie mi się już znudziło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak patrzę na swoje wszystkie (także nieblogowe) oszczędności, to ogromna większość jest zainwestowana (to chyba nawet nie jest dobre słowo) bezpiecznie – w lokaty i konta oszczędnościowe. Mocno waży tu właśnie „fundusz mieszkaniowy”, a także – choć nieco mniej – &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2009/10/fundusz-bezpieczenstwa-podstawy.html" target="_blank"&gt;fundusz awaryjny&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I dobrze. To nie są pieniądze, które chce wystawiać na ryzyko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale &lt;strong&gt;portfel inwestycyjny na Metafinansach to już coś innego&lt;/strong&gt;. Czy powinienem tu utrzymywać żelazną proporcję: 50% bezpiecznie – 50% agresywnie, skoro gdzieś indziej mam znaczącą nadreprezentację lokat?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Trochę to bez sensu.&lt;/strong&gt; Marnowanie potencjału, okazji i jazda na jałowym biegu. I wszystkie inne metafory z kategorii „niewykorzystanie w pełni swoich możliwości”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tu jest miejsce na zmiany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zamierzam znacząco zmniejszyć udział lokat i kont oszczędnościowych do rozsądnego minimum. To znaczy, że w bankach będę trzymał tylko tyle, by wyciskać jak najwięcej z kont oszczędnościowych dzięki &lt;a href="http://kontomierz.pl/blog/main/optymalizacja-odsetek-kazdy-grosz-sie-liczy" target="_blank"&gt;optymalizacji odsetek&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akurat tutaj te 8% rocznie bez ryzyka (i podatku) jak najbardziej mnie zadowala.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A reszta? &lt;strong&gt;Fundusze i akcje.&lt;/strong&gt; W tym roku chcę się jak najwięcej nauczyć (na własnej skórze) o samodzielnym inwestowaniu na giełdzie. No i siłą rzeczy moim poligonem będzie ten portfel, który widzicie w lewym górnym rogu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale by nie być kompletnie jak dziecko we mgle stawiam sobie trzy podstawowe zasady, których będę się konsekwentnie trzymał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;Zasada 1 – Dywersyfikacja&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
Zmiana proporcji na rzecz bardziej agresywnych inwestycji nie oznacza, że nagle wezmę wszystko, zainwestuję cały portfel w jedną spółkę i będę trzymał kciuki w nadziei na wzrosty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie, nie, nie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Portfel będzie zdywersyfikowany – będę w nim trzymał &lt;strong&gt;różne instrumenty finansowe, z różnych rynków&lt;/strong&gt;. A także na poziomie samych akcji – spółki z różnych sektorów gospodarki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Strukturę portfela na najbliższy czas planuję mniej-więcej tak:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TTn90GBrCsI/AAAAAAAAAS8/lDvQ6wvsYjE/s320/planowana-struktura-inwestycji.png" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Z czasem może dojdą waluty, surowce…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale moje środki są póki co na tyle małe, że &lt;strong&gt;nie ma sensu tego jakoś strasznie rozdrabniać&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zresztą – plan planem, ale jeśli się okaże, że taka struktura nie bardzo mi pasuje, to konieczne będą kolejne zmiany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;Zasada 2 – Kontrola wielkości pozycji&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
Dawno temu, gdy &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2009/12/najwieksza-wtopa.html" target="_blank"&gt;próbowałem swoich sił na kontraktach terminowych&lt;/a&gt;, po prostu nie mogłem oderwać się od notowań.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stawka była tak wysoka (lewarowanie!), że &lt;strong&gt;drobne ruchy indeksu WIG 20 potrafiły wywrócić cały portfel do góry nogami&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A to wiązało się z dużym stresem i brakiem skupienia w czasie notowań. A po sesji niecierpliwe czekanie na kolejną, niespokojny sen i ogólnie złe samopoczucie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To najbardziej beznadziejny stan, kiedy mój humor w ciągu dnia zależał głównie od tego, czy na &lt;strong&gt;FW20&lt;/strong&gt; widziałem kolor zielony, czy czerwony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Ciągłe martwienie się o swoje pieniądze szybko wypala.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No dobra, może trochę przesadzam, bo wygląda to, jakbym przeszedł jakąś traumę. Ale pozostańmy przy tym, że &lt;strong&gt;przy zbyt wysokich pozycjach emocje były zbyt duże&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na kilku ostatnich transakcjach nauczyłem się, że jak dotychczas, najbardziej odpowiednią pozycją dla mnie jest &lt;strong&gt;ok. 1 000 zł w jednym walorze&lt;/strong&gt;. Do tego nie ma ryzyka, że natnę się na &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/09/jaka-kwote-musisz-miec-by-zaczac-grac.html" target="_blank"&gt;zawyżone prowizje maklerskie&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nadal jest jakaś-tam ekscytacja w pierwszych dniach od zainwestowania pieniędzy, ale bez takich historii, że rozwala mi to cały „wewnętrzny spokój” :). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z takim tysiącem czuję się dobrze i &lt;strong&gt;nie muszę sprawdzać notowań co chwila&lt;/strong&gt;. Wystarczy raz na kilka dni, a w najgorszym wypadku codziennie po zamknięciu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Może Wy macie też jakiś limit, po przekroczeniu którego zdecydowanie za często myślicie i sprawdzacie swoje inwestycje?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;Zasada 3 – Ograniczenie ryzyka i cięcie strat&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
Każde zlecenie zabezpieczam &lt;strong&gt;stop lossem&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jasne, można powiedzieć, że przy tak niskich pozycjach to nawet i bez &lt;em&gt;stop lossa&lt;/em&gt; można spokojnie inwestować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Można.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ja jednak wolę mieć taką siatkę bezpieczeństwa i mechanizm, który automatycznie wyrzuci mnie z rynku, gdy coś pójdzie zdecydowanie nie po mojej myśli.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przy ustawianiu &lt;em&gt;stop lossa&lt;/em&gt; kieruję się trzema kryteriami:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;nie dopuścić do straty przekraczającej 10% na danej pozycji&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;nie dopuścić do straty większej niż 2% wartości portfela inwestycyjnego&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;jeżeli przesuwać &lt;em&gt;stop lossa&lt;/em&gt; to tylko w górę (podążając za wzrostem cen) - nigdy w dół&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;Wychodzi więc na to, że &lt;strong&gt;jestem skłonny zaakceptować stratę ok. 100 zł&lt;/strong&gt; na jednej pozycji, ale na tym koniec. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dużo? Mało? Zobaczymy jaki będzie efekt, gdy pierwszy raz wylecę z rynku na stopie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I tyle. Trzy wyraźne kierunkowskazy na początek drogi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten zestaw zasad z czasem na pewno powiększy się o kolejne. Może macie jakieś swoje propozycje?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A już w kolejnym artykule opiszę &lt;strong&gt;jakie spółki z GPW mam aktualnie na oku i jak podchodzę do swoich analiz&lt;/strong&gt;. Już niedługo będzie okazja, by wytknąć wszystkie moje błędy :).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Autorem ilustracji jest &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/snigl3t/1747917718/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;singl3t&lt;/a&gt;.&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2939455931383472565-1422223471107619714?l=metafinanse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/JZ9g5VfbdNs2-sE5ma1nsFiJ2Yg/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/JZ9g5VfbdNs2-sE5ma1nsFiJ2Yg/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/JZ9g5VfbdNs2-sE5ma1nsFiJ2Yg/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/JZ9g5VfbdNs2-sE5ma1nsFiJ2Yg/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Metafinanse/~4/3AY8_4uejPg" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Metafinanse/~3/3AY8_4uejPg/koniec-dylematow-i-3-podstawowe-zasady.html</link><author>noreply@blogger.com (Krzysztof)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TTn_HEYeW5I/AAAAAAAAATE/TQDzDHtVG_w/s72-c/koniec-dylematow-3-zasady-inwestowania.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>15</thr:total><feedburner:origLink>http://metafinanse.blogspot.com/2011/01/koniec-dylematow-i-3-podstawowe-zasady.html</feedburner:origLink></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2939455931383472565.post-1136850561141331382</guid><pubDate>Mon, 17 Jan 2011 06:39:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-01-17T07:39:00.371+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Portfel inwestycyjny</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Akcje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Finanse osobiste</category><title>Powolne ciułanie czy skok na główkę w GPW? - plany na 2011</title><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TTL7RBrJ4HI/AAAAAAAAASw/63zzSDhWvCI/s1600/zmiana-priorytetow-gpw-oszczedzanie.jpg" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
W &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2011/01/portfel-stabilnego-wzrostu-i-nie-zawsze.html" target="_blank"&gt;poprzednim podsumowaniu&lt;/a&gt; rozprawiłem się z ubiegłym rokiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teraz czas na 2011. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To rok, w którym &lt;strong&gt;planuję dużo zmian&lt;/strong&gt;. Niestety całkowicie sprzeciwiam się w ten sposób zasadzie „nie wszystko na raz”. Świadomie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bo jak nie teraz, to kiedy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Z doświadczenia wiem, że pewnie nigdy :).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niektóre zmiany są zresztą całkiem przyjemne, choćby nadrabianie zaległości w dbaniu o styl życia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;Priorytety finansowe&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
Podczas gdy w 2010 oszczędzałem praktycznie „za wszelką cenę”, to teraz czas rozluźnić dyscyplinę (bo ile można?) i zwolnić tempo. Co nie znaczy, że nie będzie ambitnie (bo będzie), albo że w ogóle zarzucam swój finansowy światopogląd (bo nadal trzyma się mocno).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale pewne przetasowanie w hierarchii następuje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;1. Wkład własny na mieszkanie&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Własne mieszkanie to będzie mój największy wydatek życia. Przy obecnych cenach, które nawet w „kryzysie” nie chcą zejść do rozsądnego poziomu, jedynym dostępnym dla mnie źródłem finansowania będzie &lt;strong&gt;kredyt hipoteczny&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znam już w przybliżeniu kwotę, wiem też, że najbardziej odpowiadałby mi kredyt z ratami malejącymi na 20-25 lat (i tak strasznie długo). Być może w programie „Rodzina na swoim”, którego losy się teraz ważą. Zobaczymy jak będzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No i oczywiście z wkładem własnym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Obecnie najrozsądniejszym poziomem wydaje się &lt;strong&gt;20% wkładu własnego&lt;/strong&gt;. Wtedy odpada ubezpieczenie niskiego wkładu. Można też liczyć na obniżkę oprocentowania/prowizji. W ten właśnie pułap celuję. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dodatkowo przyda się jeszcze kilka(naście) tysięcy na różne wydatki „na dzień dobry” związane z zakupem mieszkania i kredytem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sprawa na pewno nie jest do ogarnięcia w rok, ale mam nadzieję, że do trzydziestki się wyrobię.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;2. Styl życia i przyjemności&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Że co? Styl życia przed oszczędnościami – co to za nonsens?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Najpierw płać sobie” – ale w trochę wypaczonej formie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Małe usprawiedliwienie – na zachcianki nie wydam więcej niż na oszczędności. Natomiast w pierwszej kolejności będę dążył do satysfakcji w tym rejonie :). A wiele mi nie trzeba (choć daleko mi do minimalizmu).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Planuję kilka większych wydatków, z którymi noszę się już od wielu miesięcy. W tym roku wreszcie przyszła pora na ich realizację.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ustaliłem sobie na to&amp;nbsp;&lt;strong&gt;rozsądny budżet&lt;/strong&gt;, więc będzie dobrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wybaczcie ogólniki, ale jakoś tak mam, że na blogu łatwiej jest mi się dzielić informacjami o inwestycjach i oszczędnościach, niż o jakichś prywatnych dyrdymałach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przejdźmy więc do ciekawszych rzeczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;3. Oszczędności i inwestycje&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Tutaj zdecydowanie wrzucam niższy bieg. Z drugiej strony – najwyższy priorytet edukacyjny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koniec z teoretyzowaniem, rysowaniem kresek na wykresach i wyobrażaniu sobie, co by było gdybym kupił w tym momencie, a sprzedał w tamtym…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czas na &lt;strong&gt;prawdziwe decyzje i realne pieniądze&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I to jest najlepsza wiadomość dla Was i dla tego bloga, bo potencjał rozrywkowy Metafinansów na pewno na tym zyska :).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zaczyna się nieźle, bo już na początku stycznia zdążyłem kupić &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/09/czy-chcesz-zarobic-na-etf.html" target="_blank"&gt;ETF na WIG 20&lt;/a&gt; – zdaje się, że na górce. Oj, będzie ciekawie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;4. &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2009/10/fundusz-bezpieczenstwa-podstawy.html" target="_blank"&gt;Fundusz awaryjny&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Obecnie mam środki na &lt;strong&gt;trzy miesiące życia bez dochodu&lt;/strong&gt; i taki poziom mnie zadowala.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego też ustalam tutaj najniższy priorytet – 100 zł miesięcznie wystarczy. Niech sobie rośnie bez stresu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;Cele&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
No dobrze, a teraz konkrety, kwoty, procenty, złotówki…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Plan jest taki, aby moja sytuacja finansowa na koniec 2011 wyglądała tak:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Wkład własny na poziomie 13%&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Byłby to wzrost o 5 punktów procentowych. To najtrudniejszy do spełnienia cel, nie tylko finansowo, ale też psychologicznie. Odkładanie co miesiąc sporej części wypłaty, tylko po to by za kilka lat wszystko to wsiąkło w kawałek podłogi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Posag dla banku, z którym czeka mnie związek na długie lata.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Swoją drogą – macie jakieś propozycje na to, &lt;strong&gt;co zrobić z oszczędnościami, które potrzebne będą najwcześniej za 2-3 lata&lt;/strong&gt;, ale raczej nie lubią ryzyka? Lokaty, fundusze pieniężne?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Portfel inwestycyjny o wartości 14 000 zł&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
Bardzo zachowawczo. Zakładam utrzymanie obecnego poziomu wpłat, a do tego uwzględniam wpływy z AdSense (już w styczniu dostanę pierwszy przelew, który w całości zasili fundusz bloga), oraz bardzo skromny zysk – 0,5% miesięcznie. Czyli tak naprawdę na poziomie dobrej lokaty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Co tak słabo?&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Biorę pod uwagę, że będę tracił. Oby mało, ale pewnie często. Wszystko przez to, że w końcu zamierzam odważniej wejść na GPW i zyskać więcej doświadczenia w inwestowaniu w akcje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A może po drodze pojawi się jeszcze jakaś obligacja? Kto wie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zdaję sobie sprawę, że to doświadczenie będzie okupione stratami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na koniec 2011 roku planuję, że z całego portfela inwestycyjnego:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;9 000 zł będzie zaangażowane w &lt;strong&gt;polski rynek kapitałowy&lt;/strong&gt;, bezpośrednio w akcje, lub pośrednio poprzez fundusze&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;2 500 zł pozostanie częścią bezpieczną, odłożoną na &lt;strong&gt;lokatach i kontach oszczędnościowych&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;2 500 zł zainwestuję w „zagranicę” – w &lt;strong&gt;waluty lub w fundusze inwestujące poza Polską&lt;/strong&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;Tak wygląda mój rozsądny plan na rok 2011. Zachowawczo i spokojnie. Bez stresu i wielkich wyrzeczeń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;Niespodziewany zwrot akcji&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
Ale po głowie chodzi mi też &lt;strong&gt;plan bardziej szalony i odważny&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W skrócie wygląda on tak:&lt;br /&gt;
&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Porzucić / odłożyć plany o szybkim zakupie własnego mieszkania, bo to mrzonka i na dobrą sprawę nie wiadomo czy to w ogóle dobra decyzja. Mam jakieś irracjonalne przekonanie, że jestem ostatnią osobą w kraju, która wynajmuje (i na tym traci) - wszyscy pozostali już są dawno na swoim. I trzeba jak najszybciej do nich dołączyć. Bzdura!&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Już teraz przerzucić 10 000 zł z funduszu „mieszkalnego” do portfela inwestycyjnego i zacząć inwestować „na poważnie” praktycznie od zaraz.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Po wynikach portfela za pierwsze pół roku zadecydować co dalej. Jeżeli nie będzie żadnej katastrofy, to utrzymam tę strategię. A jak stracę wszystko, to potulnie wrócę do zachowawczego podejścia. Cały proces będziecie mogli śledzić tutaj.&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;Masterplan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No i teraz zagadka: &lt;strong&gt;co robić?&lt;/strong&gt; &lt;br /&gt;
(Nie będę robił żadnej bezsensownej ankiety - jak macie jakieś propozycje, to zapraszam do komentowania i na &lt;a href="http://www.facebook.com/metafinanse" rel="nofollow" target="_blank"&gt;ekskluzywną stronę dla najwierniejszych fanów&lt;/a&gt;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Autorem ilustracji jest &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/jonasb/2876165381/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;Jonas B&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2939455931383472565-1136850561141331382?l=metafinanse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/T_Cn7G-4O5bw6y3GgHJG3ttbh2c/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/T_Cn7G-4O5bw6y3GgHJG3ttbh2c/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/T_Cn7G-4O5bw6y3GgHJG3ttbh2c/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/T_Cn7G-4O5bw6y3GgHJG3ttbh2c/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Metafinanse/~4/8sH4Sq3updg" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Metafinanse/~3/8sH4Sq3updg/powolne-ciuanie-czy-skok-na-gowke-w-gpw.html</link><author>noreply@blogger.com (Krzysztof)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TTL7RBrJ4HI/AAAAAAAAASw/63zzSDhWvCI/s72-c/zmiana-priorytetow-gpw-oszczedzanie.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>14</thr:total><feedburner:origLink>http://metafinanse.blogspot.com/2011/01/powolne-ciuanie-czy-skok-na-gowke-w-gpw.html</feedburner:origLink></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2939455931383472565.post-4832782766275791259</guid><pubDate>Wed, 12 Jan 2011 18:49:00 +0000</pubDate><atom:updated>2011-01-12T19:49:31.406+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Portfel inwestycyjny</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Podsumowania</category><title>Portfel stabilnego wzrostu i nie zawsze mądrych decyzji - podsumowanie grudnia 2010</title><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TS31rOQ6J0I/AAAAAAAAASs/c_0NjGRNzJI/s1600/porfel-stabilnego-wzrostu-i-niemadrych-decyzji.jpg" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Nie wiem jak na Was, ale na mnie &lt;strong&gt;2011 rok zrobił bardzo dobre pierwsze wrażenie&lt;/strong&gt;. No dobra, ostatnie spadki na giełdzie i zawirowania wokół OFE może nie za bardzo, ale poza tym jest nieźle.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tuż po Nowym Roku przeprowadziłem się do nowego mieszkania. Wynajmowanego. Jest fajnie, ale…&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Ale alternatywą było zapakowanie się w &lt;strong&gt;kredyt hipoteczny z 10% wkładu własnego&lt;/strong&gt;. Dobry / zły pomysł? Chyba jeszcze za wcześnie. Plany na własne mieszkanie odkładam na co najmniej rok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To oczywiście nie jedyne zmiany, bo za jedną idzie masa kolejnych. A wszystko to sprawia, że wolnego czasu mam niewiele. Delikatnie mówiąc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tymczasem najwyższa pora podsumować grudzień i cały 2010 rok – no bo jak inaczej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;Finanse osobiste&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
Portfel stabilnego wzrostu i nie zawsze mądrych decyzji. Tak jednym zdaniem można opisać moje ostatnie inwestycje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;W grudniu działo się niewiele, za to na początku stycznia zaszalałem.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zasiliłem portfel kolejną wpłatą (626 zł). Standard. Znudziła mnie jednak już ta rutyna, bo w sumie poza własnymi wpłatami nic się nie dzieje. Lokaty sobie wiszą, fundusze coś tam zarabiają… &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A transakcji za bardzo nie widać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I tu mocne wejście miały &lt;strong&gt;niemądre decyzje&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na początku stycznia kupiłem 4 jednostki &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/09/czy-chcesz-zarobic-na-etf.html" target="_blank"&gt;ETF na WIG 20&lt;/a&gt; po 282 zł za sztukę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TS3vIFLVkhI/AAAAAAAAASQ/TWM0PwHws5g/s1600/najgorszy-moment-wejscia-ever.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="166" src="http://2.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TS3vIFLVkhI/AAAAAAAAASQ/TWM0PwHws5g/s320/najgorszy-moment-wejscia-ever.png" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niezły timing, prawda? Liczyłem na odbicie od poziomu 280 zł, ale zamiast tego poszła lawina i indeks WIG 20 osunął się w kilka dni o 4%. Nie doceniłem efektu &lt;strong&gt;złych wiadomości o przyszłym losie składek do OFE&lt;/strong&gt;, a także nie przewidziałem pogorszenia się sytuacji w Portugalii.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No pięknie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Póki co jestem jakieś &lt;strong&gt;40 zł na minusie&lt;/strong&gt;. Na moją korzyść działa jednak wielkość pozycji, która jest… niewielka. To dla mnie duży plus, bo &lt;strong&gt;nie przejmuję się takimi nagłymi osunięciami&lt;/strong&gt;, nie ustawiam też stop lossa. ETF nie wygasa, tak jak kontrakty terminowe, w jakimś ustalonym terminie, więc mogę go trzymać dopóki nie doczekam się wzrostów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To tyle, jeśli chodzi o ostatnie tygodnie.&amp;nbsp;A miniony rok?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dysponując niewielkim kapitałem, rosnącym mniej więcej w tempie 500 zł na miesiąc – od 0 zł w styczniu do 6 000 zł pod koniec grudnia – &lt;strong&gt;udało mi się zarobić blisko 500 zł&lt;/strong&gt;. Większość zysków pochodzi z ofert publicznych &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/04/dzien-dobry-poprosze-troche-pzu.html" target="_blank"&gt;PZU&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/10/moja-strategia-na-debiut-gpw.html" target="_blank"&gt;GPW&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W stosunku do ostatecznej kwoty własnych wpłat jest to &lt;strong&gt;zysk 8%&lt;/strong&gt;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Benchmark – WIG – wzrósł w tym czasie o ok. 16%. Porównywanie tych dwóch wartości może być mylące, bo zaczynałem rok od zera i konsekwentnie dokładałem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Struktura portfela trzyma się mocno – &lt;strong&gt;pół na pół w giełdę i w lokaty&lt;/strong&gt;. Ale to się niedługo zmieni, bo w drugiej połowie stycznia kończą się moje lokaty w Open Finance (mam nadzieję, że &lt;a href="http://samcik.blox.pl/2011/01/W-banku-jak-w-Matriksie-czyli-w-poszukiwaniu.html" rel="nofollow" target="_blank"&gt;bank ich nie zgubi&lt;/a&gt;). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TS3vUBAOMhI/AAAAAAAAASU/UKNgcqkvn_Y/s1600/12-2010+portfel.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="190" src="http://2.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TS3vUBAOMhI/AAAAAAAAASU/UKNgcqkvn_Y/s320/12-2010+portfel.png" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mam plan, aby na kolejny okres w lokatach zostawić tylko połowę obecnie zainwestowanych tam środków, a resztę przelać na rachunek maklerski i zacząć parzyć sobie palce na nieudanych transakcjach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W 2011 planuję &lt;strong&gt;bardziej aktywne inwestowanie, w porównaniu do dotychczasowej pasywno-lokatowej strategii&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwsze transakcje będą typowo spekulacyjne, pod krótkie ruchy cen, tak abym mógł na własnej skórze odczuć skutki swoich decyzji. Może to mnie zmotywuje do większej staranności w analizach :). Na razie o długoterminowej strategii nie ma co mówić – inwestowana kwota jest na to moim zdaniem zbyt niska.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;Pech do kart kredytowych trwa&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/12/co-jest-nie-tak-z-karta-kredytowa-keep.html" target="_blank"&gt;Karta kredytowa keep it simple&lt;/a&gt; w końcu do mnie dotarła. Mam całe 19 dni na skorzystanie z &lt;strong&gt;promocji i cashbacku 1%&lt;/strong&gt; ;).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Z otwarciem tej karty zamknąłem poprzednią – &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/09/melonik-przecieka-sam-z-siebie.html" target="_blank"&gt;w Aliorze&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No i oczywiście były problemy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wiem czy macie tak samo, ale ja czuję, że za jakiekolwiek urzędowo-proceduralne sprawy się nie zabiorę, to &lt;strong&gt;zawsze po drodze będzie jakiś problem&lt;/strong&gt;, czy niestandardowa sytuacja wymagająca dodatkowej interwencji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy coś idzie gładko i bezproblemowo – to tylko samotny wyjątek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Próbowałem zamknąć kartę przez telefon. Z konsultantką spędziłem jakieś 30 minut, ale &lt;strong&gt;nie było to  romantyczne sam-na-sam&lt;/strong&gt;, bo co chwilę musiała konsultować się z przełożonymi. Z 90% całego czasu rozmowy czekałem, aż wróci z nowymi ustaleniami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Skończyło się jednak na tym, że musiałem zacytować punkty z regulaminu kart, by przekonać tę miłą panią, że jednak da się zamknąć kartę kredytową przez telefon. I o ile konsultantka ostatecznie dała się przekonać, to wszechmocny System pozostał niewzruszony i po prostu nie udostępnił takiej możliwości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Zastrzegłem więc kartę, aby mi jej przypadkiem nie wznowili za 35 zł. &lt;/strong&gt;Resztę formalności (zamknięcie rachunku karty) załatwić muszę osobiście w  oddziale.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;h2&gt;Blog&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
Blog szczęśliwie wszedł w Nowy Rok bez problemów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie publikowałem dużo, ale można powiedzieć, że &lt;a href="http://oszczedzanie.net/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;biorę przykład z najlepszych&lt;/a&gt; ;).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W grudniu 2010 na Metafinansach pojawiły się dwa nowe artykuły:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/12/miesiac-braku-czasu-podsumowanie.html" target="_blank"&gt;Miesiąc braku czasu&lt;/a&gt; – który najprawdopodobniej zamieni się w dwa miesiące, a może i nawet więcej. Tempo jest szybkie, a do tego dochodzą różne dziwne i czasochłonne wydarzenia (szukanie mieszkania, przeprowadzka).&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/12/co-jest-nie-tak-z-karta-kredytowa-keep.html" target="_blank"&gt;Co jest nie-tak z kartą keep it simple?&lt;/a&gt; Głównie to, że trzeba na nią czekać miesiąc. Trochę długo, zwłaszcza kiedy bank ogłasza promocję z 2-miesięcznym terminem ważności.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;Większość statystyk z bloga albo zniżkuje, albo utrzymuje się na stałym poziomie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poza moją ulubioną, czyli liczbą &lt;strong&gt;stałych subskrybentów RSS&lt;/strong&gt;, która nadal rośnie. Bardzo Wam dziękuję!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TS3vyhKPYOI/AAAAAAAAASY/t_qnbBbklbU/s1600/12-2010+rss.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="218" src="http://3.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TS3vyhKPYOI/AAAAAAAAASY/t_qnbBbklbU/s320/12-2010+rss.png" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dalej już nie jest tak różowo – &lt;strong&gt;liczba unikalnych odwiedzin&lt;/strong&gt; spadła o 12% w porównaniu do listopada.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TS3v20Tg_pI/AAAAAAAAASc/42iHMDyDkWY/s1600/12-2010+analytics.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="97" src="http://3.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TS3v20Tg_pI/AAAAAAAAASc/42iHMDyDkWY/s320/12-2010+analytics.png" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Za to przychody z AdSense w końcu przebiły (choć z wielkim trudem) barierę wypłaty i w końcu – po raz pierwszy – &lt;strong&gt;Google szykuje dla mnie przelew&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TS3wJej438I/AAAAAAAAASg/m_z8d4_53FE/s1600/12-2010+adsense.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="195" src="http://3.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TS3wJej438I/AAAAAAAAASg/m_z8d4_53FE/s320/12-2010+adsense.png" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wielkie podziękowania dla autorów blogów, które ostatnio sprowadziły na Metafinanse najwięcej czytelników:&lt;br /&gt;
&lt;ol&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://appfunds.blogspot.com/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;APP Funds&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="http://samcik.blox.pl/html" rel="nofollow" target="_blank"&gt;Subiektywnie o finansach&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="http://www.rentier-blog.pl/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;Rentier …czyli blog nowoczesnego rentiera&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;Na koniec podsumowania blogowego jeszcze część rozrywkowa, czyli &lt;strong&gt;najciekawsze zapytania Google&lt;/strong&gt;, dzięki którym trafili tu nowi czytelnicy:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;i&gt;blog Magdy Gessle&lt;/i&gt;r – tu jestem sam sobie winien, bo powołałem się na szanowną kuchenną rewolucjonistkę w tytule wpisu, w którym &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/10/blogowe-rewolucje-ze-mna-zamiast-magdy.html" target="_blank"&gt;ogłaszałem swoją współpracę z Kontomierzem&lt;/a&gt;.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;i&gt;jaką czcionkę stosuje eurobank&lt;/i&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;i&gt;kupię wpis do indeksu&lt;/i&gt; - nieładnie!&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;i mój osobisty faworyt – &lt;i&gt;zidentyfikuj konia&lt;/i&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;h2&gt;Jak zaoszczędziłem 1 200 zł w 10 minut?&lt;/h2&gt;&lt;br /&gt;
No i jeszcze mały&amp;nbsp;&lt;i&gt;tip of the month&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy w grę wchodzą większe kwoty, niż za codzienne zakupy, warto negocjować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pisałem wcześniej o wynajmowaniu mieszkania. Jedno proste pytanie – „czy cena jest do negocjacji” (a potem kilka zdań uzasadnienia) pozwoliło mi &lt;strong&gt;ściąć kwotę wynajmu o 100 zł miesięcznie&lt;/strong&gt;. W skali roku – 1 200 zł. Nieźle jak na krótką rozmowę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wynajmujący pewnie od początku zakładał, że będzie mógł zejść z ceny. Wystarczyło zacząć temat. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Albo mogłem &lt;strong&gt;pozostać w swojej strefie komfortu, nie podejmować żadnego wysiłku&lt;/strong&gt; (rozpoczęcie negocjacji, przynajmniej u mnie, wymaga przełamania jakieś mentalnej/obyczajowej bariery, całkowicie irracjonalnej zresztą).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naprawdę opłaca się &lt;strong&gt;przełamać wstyd i zacząć negocjować&lt;/strong&gt;!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chociaż pewnie i tak, mimo tego małego sukcesu, posypią się na mnie gromy, że wyrzucam pieniądze na wynajem, zamiast kupować własne, budować majątek itd. ;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A jak dla Was rozpoczął się rok 2011?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Autorem ilustracji jest &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/mrmac09/4292845357/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;Mr.Mac2009&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2939455931383472565-4832782766275791259?l=metafinanse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/0drmrp7NXNbROQW1c077q4GqNjk/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/0drmrp7NXNbROQW1c077q4GqNjk/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/0drmrp7NXNbROQW1c077q4GqNjk/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/0drmrp7NXNbROQW1c077q4GqNjk/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Metafinanse/~4/NloQr2BuAnk" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Metafinanse/~3/NloQr2BuAnk/portfel-stabilnego-wzrostu-i-nie-zawsze.html</link><author>noreply@blogger.com (Krzysztof)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TS31rOQ6J0I/AAAAAAAAASs/c_0NjGRNzJI/s72-c/porfel-stabilnego-wzrostu-i-niemadrych-decyzji.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>14</thr:total><feedburner:origLink>http://metafinanse.blogspot.com/2011/01/portfel-stabilnego-wzrostu-i-nie-zawsze.html</feedburner:origLink></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2939455931383472565.post-8332119789023806015</guid><pubDate>Sun, 12 Dec 2010 14:11:00 +0000</pubDate><atom:updated>2010-12-12T15:14:38.431+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Karty kredytowe</category><title>Co jest nie-tak z kartą kredytową keep it simple?</title><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TQTUiJ2CKQI/AAAAAAAAAR8/MGy0CQIHKew/s1600/co-jest-nie-tak-z-karta-kredytowa-keep-it-simple.png" /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Mam chyba jakiś &lt;strong&gt;problem z kartami kredytowymi&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na szczęście nie jest to problem z wydawaniem zbyt dużych pieniędzy i lekkomyślnym korzystaniem z plastiku. Ale każda nowa karta kredytowa, która pojawia się w moim portfelu, wiąże się z jakimś rozczarowaniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak było z Aliorem i &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/09/melonik-przecieka-sam-z-siebie.html" target="_blank"&gt;dziwnymi przeksięgowaniami na rachunku karty&lt;/a&gt;, tak jest i teraz w przypadku &lt;strong&gt;kredytówki keep it simple&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Moje rozczarowanie bierze się z bardzo prostej przyczyny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mamy oto świąteczno-noworoczną promocję, w której za każdą transakcję dokonaną kartą kredytową (a także debetową dołączoną do konta) dostajemy &lt;strong&gt;zwrot 1% wartości&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tym sposobem&amp;nbsp;&lt;strong&gt;karta kredytowa keep it simple zlbiża się do mojego ideału&lt;/strong&gt; oferując:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;zwrot 1% wartości transakcji&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;płatności bezstykowe (jakoś lubię takie gadżety)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;długi okres bezodsetkowy (59 dni)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;zero opłat za wydanie i prowadzenie karty&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
Czyli ma praktycznie wszystko to, czego mi do szczęścia potrzeba w przypadku takich produktów.&lt;br /&gt;
Oprocentowanie mnie akurat nie interesuje, bo trzymam się zasady, &lt;a href="http://kontomierz.pl/blog/main/karta-kredytowa-jest-jak-noz-jak-sie-nie-pokaleczyc" target="_blank"&gt;by spłacać zawsze całe zadłużenie w terminie&lt;/a&gt;. Zasady, którą wszystkim polecam.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jedynym mankamentem tej oferty jest to, że &lt;strong&gt;promocja ze zwrotem 1% wartości transakcji trwa tylko do końca stycznia 2011&lt;/strong&gt;. Ale można mieć nadzieję, że tak jak w pozostałych przypadkach, Open Online będzie przedłużał tę promocję w nieskończoność.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Całkiem przy okazji - już wkrótce (14.12) okaże się, czy Open przedłuży promocję &lt;strong&gt;oprocentowania lokat optymalnych&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Promocje promocjami, a &lt;strong&gt;rozczarowanie kartą kredytową pojawia się niestety bardzo szybko&lt;/strong&gt;, bo już przy próbie kontaktu z bankiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wniosek o kartę złożyłem ponad tydzień temu. Wiadomość zwrotna obiecywała bardzo wiele - kontakt konsultanta w tej sprawie w ciągu 24 godzin.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co oczywiście nie nastąpiło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po kilku dniach wysłalem maila, z nadzieją na odpowiedź i zajęcie się sprawą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co oczywiście nie nastąpiło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No to spróbowałem połączyć się z infolinią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co oczywiście... wiadomo jak się skończyło.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I tak się zastanawiam, &lt;strong&gt;jaki jest sens robienia promocji, z której potem klienci nie mogą skorzystać&lt;/strong&gt;. Zwłaszcza, jeśli z założenia jest to promocja ograniczona w czasie!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przecież nawet u mnie pojawiają się &lt;strong&gt;reklamy Open z lokatami mikołajkowymi, czy kontem optymalnym&lt;/strong&gt;. Z miłą i uśmiechniętą twarzą pani konsultantki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Która niestety nie oddzwania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cóż... Niech chociaż część tych pieniędzy przeznaczonych na reklamy przerzucą na call center i obsługę klienta, by się jednak wyrabiali z wnioskami i odpowiadaniem na wiadomości klientów. Inaczej promocja przyniesie efekt odwrotny od zamierzonego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To cudowne rozwiązanie jest oczywiście bardzo naiwne, bo na pewno tak łatwo nie jest. Ale jakaś &lt;strong&gt;większa sprawność w przetwarzaniu wniosków&lt;/strong&gt; by się przydała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli więc planujecie w najbliższym czasie skorzystanie z usług Open Online, to&amp;nbsp;&lt;strong&gt;uzbrójcie&amp;nbsp;się w cierpliwość&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Ja już straciłem nadzieję na to, że dostanę tę kartę przed Świętami&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Ilustracja pochodzi ze strony openonline.pl.&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2939455931383472565-8332119789023806015?l=metafinanse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7y9_SB_8u7vmL4sSRdq1uepgHTw/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7y9_SB_8u7vmL4sSRdq1uepgHTw/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7y9_SB_8u7vmL4sSRdq1uepgHTw/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7y9_SB_8u7vmL4sSRdq1uepgHTw/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Metafinanse/~4/imc23kif7Q0" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Metafinanse/~3/imc23kif7Q0/co-jest-nie-tak-z-karta-kredytowa-keep.html</link><author>noreply@blogger.com (Krzysztof)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TQTUiJ2CKQI/AAAAAAAAAR8/MGy0CQIHKew/s72-c/co-jest-nie-tak-z-karta-kredytowa-keep-it-simple.png" height="72" width="72" /><thr:total>7</thr:total><feedburner:origLink>http://metafinanse.blogspot.com/2010/12/co-jest-nie-tak-z-karta-kredytowa-keep.html</feedburner:origLink></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2939455931383472565.post-3901912513845684824</guid><pubDate>Sat, 04 Dec 2010 12:21:00 +0000</pubDate><atom:updated>2010-12-04T21:13:39.830+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Portfel inwestycyjny</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Podsumowania</category><title>Miesiąc braku czasu - podsumowanie listopada 2010</title><description>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TPovzDQIjwI/AAAAAAAAARo/ToTcC74oRFU/s1600/miesiac-braku-czasu-czyli-podsumowanie-listopada.jpg" /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Listopad był szalony.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;I to szaleństwo jeszcze potrwa co najmniej do końca roku. Nie mam jednak na myśli ani &lt;strong&gt;świątecznego szaleństwa zakupów, ani karnawałowego nastroju&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;W ostatnim czasie działo się (dzieje się) wiele rzeczy, przez które &lt;strong&gt;większość moich planów musiała zostać co najmniej zrewidowana, jeśli nie całkowicie zmieniona&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;Szczęśliwie są to głównie &lt;strong&gt;zmiany na dobre&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;Ale po kolei.&lt;/p&gt;

&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;

&lt;h2&gt;Blog&lt;/h2&gt;



&lt;p&gt;Tryumfalnie ogłaszam, że Metafinanse stały się teraz blogiem, na którym &lt;strong&gt;każdy nowy post to duże wydarzenie&lt;/strong&gt; ;).&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;W listopadzie opublikowałem tutaj dwie perełki:&lt;/p&gt;



&lt;ul&gt;

&lt;li&gt;&lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/11/jest-mnie-mniej-wiec-bedzie-mnie-wiecej.html" target="_blank"&gt;Jest mnie mniej, więc będzie mnie więcej – podsumowanie października&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;

&lt;li&gt;&lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/11/udany-debiut-gpw-czyli-jak-may-zysk.html" target="_blank"&gt;Udany debiut GPW, czyli jak mały zysk zrobił duże zamieszanie&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;

&lt;/ul&gt;





&lt;p&gt;&lt;em&gt;(W tym samym czasie na &lt;a href="http://kontomierz.pl/blog/main" target="_blank"&gt;blogu Kontomierza&lt;/a&gt; opublikowałem trzynaście nowych artykułów.)&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;No dobrze, ale wróćmy na ziemię. Nic nie będzie w tym bardziej pomocne, niż kilka liczb.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TPowbtlzmgI/AAAAAAAAARs/DBxrj1amOYQ/s1600/listopad2010-odwiedziny.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="122" src="http://3.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TPowbtlzmgI/AAAAAAAAARs/DBxrj1amOYQ/s400/listopad2010-odwiedziny.png" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;W listopadzie blog miał &lt;strong&gt;nieco ponad trzy tysiące odwiedzin&lt;/strong&gt;, co jest dość istotnym spadkiem w porównaniu do października.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;Za to bardzo przyjemnie &lt;strong&gt;zmienia się struktura odwiedzin&lt;/strong&gt;. 44,5% wizyt pochodzi z wyszukiwarek, 35,7% z witryn odsyłających, 14,4% to odwiedziny bezpośrednie, a reszta to RSS.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;Wcześniej większość odwiedzin pochodziła z witryn odsyłających.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;A skoro przy tym jesteśmy, to w ostatnim miesiącu najwięcej odwiedzin pochodziło z tych zaprzyjaźnionych blogów:&lt;/p&gt;



&lt;ol&gt;

&lt;li&gt;&lt;a href="http://youngmoney.pl/" target="_blank" rel="nofollow"&gt;YoungMoney.pl&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;

&lt;li&gt;&lt;a href="http://oszczedzanie.net/" target="_blank" rel="nofollow"&gt;Oszczedzanie.net&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;

&lt;li&gt;&lt;a href="http://appfunds.blogspot.com/" target="_blank" rel="nofollow"&gt;APP Funds&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;

&lt;/ol&gt;





&lt;p&gt;Wielkie dzięki!&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;Pod listopadowymi wpisami pojawiło się &lt;strong&gt;15 komentarzy&lt;/strong&gt;, za które też bardzo dziękuję.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;Feedburner zaczał mnie wkurzać ciągłym rysowaniem zygzaków na wykresie, więc statystyki subskrybentów RSS ograniczam tylko do średniej za dany miesiąc.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TPowioAGs9I/AAAAAAAAARw/JvdJvJBB02w/s1600/listopad2010-rss.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="280" src="http://3.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TPowioAGs9I/AAAAAAAAARw/JvdJvJBB02w/s400/listopad2010-rss.png" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;Wygląda to czytelniej.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;Co ciekawe, &lt;strong&gt;blog nadal „zarabia”&lt;/strong&gt;. Mniej więcej tyle samo co przed miesiącem, czyli okolice 6 EUR.&lt;/p&gt;


&lt;p&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TPowm5mwNHI/AAAAAAAAAR0/8GE9Z3_HNbs/s1600/listopad2010-adsense.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="248" src="http://1.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TPowm5mwNHI/AAAAAAAAAR0/8GE9Z3_HNbs/s400/listopad2010-adsense.png" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/p&gt;


&lt;p&gt;Podejrzewam, że przychody nie spadły istotnie wraz z odwiedzinami głównie dzięki temu, że &lt;strong&gt;coraz więcej czytelników trafia tu przez wyszukiwarki&lt;/strong&gt;. A tacy częściej klikają w reklamy.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;W każdym razie być może już w grudniu uda mi się przebić magiczną barierę 70 EUR do pierwszej wypłaty. Miło.&lt;/p&gt;



&lt;h2&gt;Portfel inwestycyjny&lt;/h2&gt;



&lt;p&gt;Po wpłynięciu wypłat (liczba mnoga bardzo cieszy) za listopad i &lt;strong&gt;po zapłaceniu w pierwszej kolejności sobie&lt;/strong&gt;, portfel już prawie, prawie dobija do 6 tysięcy.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;Dokładna wartość na dzień 3.12 to &lt;strong&gt;5 959,20 zł&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TPqgvOHo_gI/AAAAAAAAAR4/KAqbfmQnSnY/s1600/listopad2010-portfel.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="236" src="http://4.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TPqgvOHo_gI/AAAAAAAAAR4/KAqbfmQnSnY/s400/listopad2010-portfel.png" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Na lokatach i &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/09/co-kazdy-powinien-wiedziec-o-kontach.html" target="_blank"&gt;kontach oszczędnościowych&lt;/a&gt; leży 2 935,04 zł.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Lokaty Optymalne w Open Finance&lt;/strong&gt; kończą się w połowie stycznia i trzeba będzie się wtedy rozejrzeć za czymś nowym.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;W eurobanku na kilkunastu kontach oszczędnościowych leżą &lt;a href="http://kontomierz.pl/blog/main/optymalizacja-odsetek-kazdy-grosz-sie-liczy" target="_blank"&gt;zoptymalizowane paczki&lt;/a&gt; dające po 1 gr dziennie.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Fundusze miały lekki zjazd w listopadzie&lt;/strong&gt;, ale w ostatnich dniach nadrabiają straty. Jak dotychczas łączny zarobek („na papierze”) to 34,96 zł, czyli bez szału.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;Ale póki co &lt;strong&gt;wobec funduszy mam plany raczej długoterminowe&lt;/strong&gt;, więc takie drobne wyskoki w górę i w dół nie powinny mnie specjalnie ruszać.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;I już nawet nie ruszają. Gdy wkładałem tam pierwsze pieniądze to praktycznie codziennie sprawdzałem ich wycenę.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;Teraz w zupełności wystarczy mi &lt;strong&gt;kontrolowanie sytuacji raz w tygodniu&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;W biurze maklerskim trzymam środki przeznaczone (jednak) na &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/09/czy-chcesz-zarobic-na-etf.html" target="_blank"&gt;ETF na WIG 20&lt;/a&gt;, ale już krótkoterminowo. Z tą „inwestycją” (cudzysłów, bo zdecydowanie bliżej temu będzie do spekulacji) czekam na korektę.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;I w sumie wydawało mi się, że przecena z końcówki listopada potrwa jednak trochę dłużej niż te kilka dni i &lt;strong&gt;dojdzie do okolic 2500-2550 na WIG 20&lt;/strong&gt;, ale nic z tego.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;Zatem na razie w biurze maklerskim urządzam poczekalnię.&lt;/p&gt;



&lt;h2&gt;Wnioski z listopada i najbliższe plany&lt;/h2&gt;



&lt;p&gt;A gdzie ten tytułowy brak czasu?&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;W skrócie – wszędzie.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;Z jednej strony typowy w mojej branży &lt;strong&gt;nawał pracy w czwartym kwartale&lt;/strong&gt;, a z drugiej strony &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/10/blogowe-rewolucje-ze-mna-zamiast-magdy.html" target="_blank"&gt;dodatkowe zobowiązania&lt;/a&gt;, których nie spodziewałbym się jeszcze kilka miesięcy temu.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;I jakby tego było mało, to mam jeszcze kilka rzeczy do ogarnięcia poza pracą.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;Wiecie, jak jest&amp;hellip;&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;W sumie zostawia to &lt;strong&gt;niewielki margines wolnego czasu&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;Dochodzi już do tego, że na prywatne wiadomości i maile, które nie są priorytetowe i nie muszą być dopilnowane natychmiast, odpowiadam dopiero w weekend.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;&lt;strong&gt;I jak sobie z tym wszystkim radzić?&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;Mi bardzo pomagają dwie rzeczy.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;Pierwszą jest &lt;strong&gt;wyrobienie sobie rutyny&lt;/strong&gt; (i &lt;a href="http://www.rentier-blog.pl/5-lekcji-z-listopada-2010-czyli-miesiac-niespelnionych-oczekiwan/" target="_blank" rel="nofollow"&gt;nie jestem jedyną osobą&lt;/a&gt;, która idzie tą drogą). Pewne obowiązki mam na stałe wpisane w harmonogram dnia, przez co powoli przeradza się to w nawyk.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;Opór materii jednak daje się we znaki i czasami moja dyscyplina ulega. Do stuprocentowej skuteczności i trzymaniu się planu dnia co do joty jeszcze długa droga.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;Druga rzecz to &lt;strong&gt;wyznaczanie sobie krótkich deadline-ów&lt;/strong&gt;. Zauważyłem, że nic mnie bardziej nie motywuje niż presja czasowa.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;Najważniejsze, że nie są to terminy, które ustawiam sam dla siebie – od razu deklaruję je przełożonym, czy klientom.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;Gdybym ustalał sobie krótki termin i tylko ja bym o tym wiedział, to na pewno udałoby mi się wytargować (sam ze sobą) dodatkowych kilka dni na skończenie projektu. :)&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;A tak – nie jest to takie proste.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;To szaleństwo potrwa jeszcze co najmniej do Świąt. Mam nadzieję, że potem uda mi się trochę odetchnąć.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;W międzyczasie pozmieniały mi się długoterminowe plany, doszło kilka &lt;strong&gt;nieplanowanych jednokrotnych i wielokrotnych dodatkowych dochodów&lt;/strong&gt; (dobrze, że nie wydatków).&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;Wszystkie takie &lt;strong&gt;nadprogramowe kwoty przeznaczam na fundusz planowy&lt;/strong&gt; na duży wydatek za kilka lat (liczę, że jakoś 1-4). Taka konieczność.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;Oczywiście nie zapominam o sobie i zostawiam sobie małą rezerwę na jakieś zachcianki i przyjemności, ale jest to teraz znacznie poniżej 30% przychodów, których się trzymałem &lt;a href="http://metafinanse.blogspot.com/2010/03/balansowanie-na-linie-zachowaj.html" target="_blank"&gt;jeszcze nie tak dawno temu&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;Zresztą… nawet tego nie mam czasu wydać &lt;em&gt;(haha, to dopiero komfortowa sytuacja)&lt;/em&gt;. Ale zaległości w tym zakresie zamierzam nadrobić tuż po Świętach :).&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;Nie jest więc ze mną jeszcze tak źle.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;&lt;strong&gt;I jeszcze jedno!&lt;/strong&gt; W przyszły weekend wybieram się na &lt;a href="http://www.blogforumgdansk.pl/" target="_blank" rel="nofollow"&gt;Blog Forum Gdańsk 2010&lt;/a&gt;. Jeżeli chcesz pogadać, poznać się to daj znać. Networking na całego ;). Na pewno się jakoś dogadamy.&lt;/p&gt;



&lt;p&gt;&lt;em&gt;Autorem ilustracji jest &lt;a href="http://www.flickr.com/photos/badwsky/299669640/" target="_blank" rel="nofollow"&gt;Whiskeygonebad&lt;/a&gt;.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2939455931383472565-3901912513845684824?l=metafinanse.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7Sz64zeFAG7YA-pbZZhsIIwxfmw/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7Sz64zeFAG7YA-pbZZhsIIwxfmw/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7Sz64zeFAG7YA-pbZZhsIIwxfmw/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7Sz64zeFAG7YA-pbZZhsIIwxfmw/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Metafinanse/~4/xDZ3eU3VcmQ" height="1" width="1"/&gt;</description><link>http://feedproxy.google.com/~r/Metafinanse/~3/xDZ3eU3VcmQ/miesiac-braku-czasu-podsumowanie.html</link><author>noreply@blogger.com (Krzysztof)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/_K4BcfJM6X70/TPovzDQIjwI/AAAAAAAAARo/ToTcC74oRFU/s72-c/miesiac-braku-czasu-czyli-podsumowanie-listopada.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>3</thr:total><feedburner:origLink>http://metafinanse.blogspot.com/2010/12/miesiac-braku-czasu-podsumowanie.html</feedburner:origLink></item></channel></rss>

