<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:blogger='http://schemas.google.com/blogger/2008' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-1696656571981399892</id><updated>2024-08-28T18:34:23.283-07:00</updated><title type='text'>moj samochod</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default?redirect=false'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default?start-index=26&amp;max-results=25&amp;redirect=false'/><author><name>borys540</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15297257694074022789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>65</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1696656571981399892.post-2171637122050094626</id><published>2011-10-28T06:21:00.001-07:00</published><updated>2011-10-28T06:21:34.781-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Jak oszczędzać paliwo – ekonomiczna jazda samochodem&lt;/h2&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest JoannaS&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Zastanawiałeś się nad tym jak obniżyć spalanie Twego samochodu? Z pewnością tak, skoro ceny paliw osiągają kolejne rekordy. Oszczędna jazda a raczej oszczędna eksploatacja naprawdę jest możliwa, ale mało kto zna jej sposoby.&lt;br /&gt;
&lt;p&gt;Ceny paliw zmuszają do poszukiwania rozwiązań na oszczędzanie paliwa. W niniejszym &lt;a href=&quot;/artykuly/38913/storczyk-hodowla-i-pielegnacja-storczykow&quot; target=&quot;_self&quot; title=&quot;Porady i artykuły Artelis&quot;&gt;artykule&lt;/a&gt; przedstawimy kilka metod na mniejsze spalanie.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;1. Styl jazdy&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt; Korki, godziny szczytu i pośpiech to nasza codzienność. Często w pośpiechu ruszamy energicznie, jedziemy na wysokich obrotach, a na koniec szybko hamujemy. Taka jazda rzadko kiedy pozwala zaoszczędzić więcej niż kilka minut za to zużywa ogromne ilości paliwa zwłaszcza kiedy spieszymy się z rana gdy silnik jest jeszcze zimny. &lt;br /&gt;Zatem:&lt;br /&gt; - trzeba jeździć na możliwie wysokim biegu i płynnie – większe obroty to większe spalanie&lt;br /&gt; - prędkość należy dostosować do warunków na drodze, ponieważ większy opór powietrza sprzyja tylko większemu zapotrzebowaniu na paliwo&lt;br /&gt; - hamowanie silnikiem to darmowa jazda. Kiedy hamujemy silnikiem „zdejmując” biegi silnik nie pobiera paliwa. Jeszcze bardzo dużo osób zwalniając wrzuca luz myśląc, ze jest to oszczędne. Bieg jałowy zużywa paliwo tak samo jak na postoju.&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;2. Planowanie trasy&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt; Nieodłączne do powyższego jest prawidłowe zaplanowanie trasy. Wiedząc jaką droga jedziemy i jakie będzie na niej natężenie ruchu będziemy mogli ograniczyć zbędne przyspieszanie i inne elementy ekonomicznej jazdy. Również wybór nieco dłuższej drogi z mniejszym natężeniem ruchy wpłynie pozytywnie na ubytek paliwa.&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;3. Co z postojem?&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt; Jeżeli spotkamy się z sytuacją w której mamy stać w miejscu nieco dłużej warto zgasić silnik o ile nie jest to niebezpieczne.&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;4. Większa waga to większe spalanie&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt; Ciężar samochodu i tego co w nim przewozimy ma wpływ na wielkość spalania. Dlatego warto z samochodu usunąć rzeczy, które są zbędne. Przykładem może być koło zapasowe, bagażnik dachowy inne „akcesoria” z których na co dzień nie korzystamy. Koło zapasowe można zamienić na lekki zestaw naprawczy. &lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;5. Większy opór powietrza to większe spalanie&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt; W punkcie pierwszym wspomnieliśmy o tym, że szybsza jazda to większy opór powietrza. Bagażniki dachowe, otwarte okna, dodatkowe i zbędne elementy nadwozia również generują większy opór.&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;6. Ciśnienie powietrza&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt; Zbyt niskie ciśnienie w oponach zwiększa opór toczenia, a to znacząco wpływa na zapotrzebowanie paliwa. Nie mówiąc już tym, że jazda samochodem ze źle napompowanymi kołami jest niebezpieczna. Oczywiście nie można pompować kół więcej niż zaleca producent. Odpowiednie ciśnienie jest podane na oponach. Zaleca się sprawdzać ciśnienie raz w miesiącu.&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;7. Jakość paliwa&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt; W wielu poradnikach zwraca się uwagę na jakość paliwa, ponieważ gorsze paliwo również ma wpływ na zużycie benzyny.&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;8. A może gaz zamiast benzyny?&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt; Przy temacie paliwa warto zastanowić się nad założeniem instalacji gazowej. Nowoczesne instalacje nie są już drogie i tak bardzo awaryjne jak te starsze. Należy sprawdzić ceny w lokalnych serwisach i przeliczyć po jakim czasie zwróci się nam instalacją. Na pewno posiadając instalacje gazową będzie można pozwolić sobie na częstsze lub dalsze wycieczki.&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;9. Oszczędzanie energii elektrycznej = oszczędzanie paliwa&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt; Klimatyzacja, radio, ogrzewanie tylnej szyby i inne urządzania pobierające energię elektryczną w samochodzie powodują zwiększone zużycie paliwa. Nie zawsze nawiew musi być nastawiony na maxa.&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;10. Zapalaj bez dodawania gazu&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt; Dziś już nie trzeba przy uruchamianiu silnika dodawać gazu. Ilość paliwa niezbędna do rozruchu jest teraz regulowana przez komputer. O tym czasem się zapomina.&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;11. Zimny silnik zużywa dużo paliwa&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt; Silnik uruchomiony po dłuższym postoju, a zwłaszcza zimą zużywa więcej paliwa zanim się rozgrzeje. Tutaj również należy pamiętać o spokojniejszej jeździe. Ciekawostką może być prawidłowe parkowanie jeszcze z rozgrzanym silnikiem do kierunku późniejszego odjazdu. Często pod blokiem wskakujemy w wolne miejsce, a z rana tracimy dodatkowe paliwo na włączeniu się do ruchu -kiedy samochód należy wycofać, zawrócić zanim ruszmy w drogę.&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;12. Obsługa serwisowa – nie zapominajmy o tym&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt; Regularne serwisowanie samochodu, wymiana oleju, filtrów, świec również ma wpływ zużycie paliwa.&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;13. A może….&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt; Zamiast jeździć samochodem warto zastanowić się nad komunikacja miejską?&lt;/p&gt;---&lt;br /&gt;
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;Asia&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script&gt;
&lt;!--
var d = new Date();
r = escape(d.getTime()*Math.random());
document.writeln(&#39;&lt;script src=&quot;http://tracking.novem.pl/rotator/CD15912/13&amp;js=1&amp;r=&#39;+r+&#39;&amp;keyword=&quot;&gt;&lt;\/script&gt;&#39;);
//--&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/feeds/2171637122050094626/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/jak-oszczedzac-paliwo-ekonomiczna-jazda.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/2171637122050094626'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/2171637122050094626'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/jak-oszczedzac-paliwo-ekonomiczna-jazda.html' title=''/><author><name>borys540</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15297257694074022789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1696656571981399892.post-3587007583460855196</id><published>2011-10-28T06:19:00.001-07:00</published><updated>2011-10-28T06:19:16.913-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Typowe problemy z instalacją LPG&lt;/h2&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest OKGAZ&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Najczęstszymi przyczynami problemów z eksploatacją instalacji   LPG w samochodach są:&lt;br /&gt;- zużycie elementów układu zapłonowego,&lt;br /&gt;-   zły stan techniczny silnika samochodu.&lt;br /&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;O co najczęściej pytają właściciele samochodów z instalacją LPG?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Brak  mocy, po intensywnej jeździe reduktor-parownik jest zimny, a powinien  być ciepły.&lt;/strong&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://www.okgaz.pl/abc-autogaz/3400-czym-jest-lpg.html&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Ciekły LPG&lt;/a&gt; w procesie rozprężania wymaga  dostarczenia ciepła z zewnątrz. Dlatego pobiera ciepło z  reduktora-parownika ogrzewanego płynem z układu chłodzenia silnika.  Jeśli układ ten jest zapowietrzony (np. z powodu niskiego poziomu płynu w  zbiorniku wyrównawczym i chłodnicy) następuje zamarznięcie pracującego  reduktora-parownika, które może doprowadzić do zmiany ilości paliwa  gazowego podawanego do silnika i jego zgaśnięcia. Dlatego należy  systematycznie kontrolować stan poziomu płynu w układzie chłodzenia  silnika (na zbiorniku wyrównawczym widoczne jest oznaczenie min, jako  najniższy dopuszczalny eksploatacyjnie poziom płynu). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Spalanie  detonacyjne&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;By mogło dojść do zapalenia mieszanki  gazowo-powietrznej potrzebne jest wyższe napięcie niż w przypadku  zapłonu benzyny. Uszkodzone przewody wysokiego napięcia, nadmiernie   zużyte świece zapłonowe, podawanie zbyt ubogiej mieszanki może  spowodować spalanie wybuchowe gazu w kolektorze ssącym silnika. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Awarie  pompy paliwa&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najczęściej dochodzi do nich, jeżeli  samochód z instalacją LPG eksploatowany jest wyłącznie na autogazie, a w  zbiorniku znajduje się zbyt mała ilość benzyny. Należy pamiętać o tym,  że podczas pracy silnika zasilanego LPG nie jest wyłączana pompa  benzynowa (z wyjątkiem  silników z wtryskiem K-jetronic). Dlatego w  zbiorniku powinna znajdować się benzyna w ilości nie powodującej  zapalania się kontrolki rezerwy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Gaśnięcie „na luzie”&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W  przypadku silników z gaźnikiem jazda „na luzie” dawała oszczędności w  zużyciu benzyny. W pojazdach z silnikami wyposażonymi w układ wtrysku  benzyny jazda „na luzie” powoduje większe spalanie, niż puszczenie  pedału gazu bez wyłączania biegu i wykorzystywanie funkcji cut-off  silnika (ograniczenie ilości wtryskiwanego paliwa). Wyłączanie biegu  podczas szybkiej jazdy pogarsza przyczepność pojazdu i stabilność  utrzymywania toru jazdy. Pokonywanie zakrętów jest znacznie  bezpieczniejsze i łatwiejsze „na biegu” niż „na luzie”. Jeżeli podczas  dojazdu „na luzie” do skrzyżowania silnik nie utrzymuje obrotów biegu  jałowego i gaśnie, należy:&lt;br /&gt;- w przypadku instalacji z mikserem  sprawdzić regulacje dozowania gazu na reduktorze (w zakładzie montażu),&lt;br /&gt;-  w przypadku instalacji wtrysku gazu sprawdzić ustawienia ilości gazu  podawanego w tym zakresie pracy (w zakładzie montażu),&lt;br /&gt;- sprawdzić  stan świec zapłonowych i filtra powietrza. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Za wysokie  zużycie paliwa&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli zużycie LPG w samochodzie jest  ponad 20 % wyższe niż zużycie benzyny, może to wynikać z nadmiernego  zanieczyszczenia filtra powietrza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;konsultacja:  inż. Paweł Szadkowski&lt;/p&gt;---&lt;br /&gt;
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.okgaz.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;www.okgaz.pl&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script&gt;
&lt;!--
var d = new Date();
r = escape(d.getTime()*Math.random());
document.writeln(&#39;&lt;script src=&quot;http://tracking.novem.pl/rotator/CD15912/13&amp;js=1&amp;r=&#39;+r+&#39;&amp;keyword=&quot;&gt;&lt;\/script&gt;&#39;);
//--&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/feeds/3587007583460855196/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/typowe-problemy-z-instalacja-lpg.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/3587007583460855196'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/3587007583460855196'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/typowe-problemy-z-instalacja-lpg.html' title=''/><author><name>borys540</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15297257694074022789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1696656571981399892.post-4155477525556984814</id><published>2011-10-28T06:16:00.001-07:00</published><updated>2011-10-28T06:16:55.389-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Aston Martin AMR One - nowa benzynowa broń na dominację Diesla w La Mans&lt;/h2&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest oleje&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
1 marca 2011 roku Aston  Martin Racing zaprezentował plany  na nowy sezon w Le Mans Cup, który  zakłada pojawienie się niezwykłego bolidu, który ma z powodzeniem  rywalizować z dieslami Audi i Peugeota - AMR-One.&lt;br /&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Aston  Martin AMR-One w barwach Gulf jest całkowicie nowym pojazdem  klasy  LMP1, wyposażonym w 2 litrowy, 6-cylindrowy  silnik benzynowy z  turbodoładowaniem i bezpośrednim wtryskiem o mocy 545 KM,  półautomatyczną 6-stopniową przekładnię Xtrac i specjalnie dopasowanym  nadwoziem wykonanym z  włókna węglowego. &lt;br /&gt; Fabryczny zespół   wystawi jeden samochód w cyklu Intercontinental Le Mans Cup (ILMC).  Natomiast dwa pojazdy będą brały udział w wybranych  wyścigach (np. w Le  Mans 24). Niestety nowy prototyp stajni Aston Martin Racing będzie  można zobaczyć w Le Mans Cup dopiero na  belgijskim torze SPA (7-8 maja)  ponieważ nie weźmie on udziału w wyścigu 12 godzinnym w Sebring (19  marca). Wcześniej, bo już na początku kwietnia AMR-One zadebiutuje na  francuskim torze Le Castellet w Le Mans Series.&lt;/p&gt;&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Specyfikacja techniczna Aston Martin AMR-One LMP1:&lt;/p&gt;&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;strong&gt;Nadwozie&lt;/strong&gt; – otwarta konstrukcja Aston Martin z włókna węglowego z usztywniającą stalową ramą.&lt;br /&gt; &lt;strong&gt;Silnik&lt;/strong&gt; –  centralnie umieszczony silnik benzynowy DOHC,  6-cylindrowy, z  bezpośrednim wtryskiem, turbodoładowaniem i chłodnicą  powietrza, 4  zawory na cylinder. Około 540bhp, 6-stopniowa przekładnia  Xtrac&lt;br /&gt; &lt;strong&gt;Przekładnia&lt;/strong&gt; – dopasowana 6-stopniowa, poprzeczna, półautomatyczna przekładnia wyścigowa Xtrac&lt;br /&gt; &lt;strong&gt;Zawieszenie&lt;/strong&gt; –  zawieszenie z dwoma wahaczami  poprzecznymi, amortyzatory aktywowane  przez popychacze z trzecią  sprężyną. Przedni stabilizator  poprzeczny. &lt;br /&gt; &lt;strong&gt;Sterowanie&lt;/strong&gt; – mechanizm zębatkowy ze wspomaganiem elektrycznym. &lt;br /&gt; &lt;strong&gt;Aerodynamika&lt;/strong&gt; – do obecnych przepisów LMP1 opracowana za pomocą CFD w połączeniu z Totalsim, uzupełniona o najnowszy statecznik.&lt;br /&gt; &lt;strong&gt;Elektronika&lt;/strong&gt; –  system elektronicznego  sterowania pracą silnika ze sterownikiem  wtrysku, systemem danych oraz  telemetrią (cosworth electronics  systems). Pełne okablowanie i złącza military spec.&lt;br /&gt; &lt;strong&gt;Koła i ogumienie&lt;/strong&gt; – opony Michelin, 36/71 x 18 przednie oraz 37/71 x 18 tylne montowane na kołach z magnezu TWS.&lt;br /&gt; &lt;strong&gt;Hamulce&lt;/strong&gt; – 6  tłoczkowe zaciski hamulcowe  Brembo, tarcze przednie o średnicy 380 mm i  tylne o  średnicy 355 mm i klocki hamulcowe wykonane z włókna  węglowego.&lt;br /&gt; &lt;strong&gt;Wymiary:&lt;/strong&gt; &lt;br /&gt; Długość 4640 mm&lt;br /&gt; Szerokość 1990 mm&lt;br /&gt; Rozstaw osi 2930 mm&lt;br /&gt; Maksymalna waga 900 kg&lt;/p&gt;&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Zespół ogłosił  jednocześnie skład  załóg na zbliżający się sezon wyścigowy. W zespole  007 będą  się ścigać:  Darren Turner (GB) Stefan Mücke (DE) oraz jeszcze  jeden  kierowca,  którego poznamy później. Z kolei obsadę 009 stanowią  Adrian  Fernandez  (MX), Andy Meyrick (GB) i Harold Primat (CH).  &lt;/p&gt;---&lt;br /&gt;
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;www.gulfpl.blogspot.com&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script&gt;
&lt;!--
var d = new Date();
r = escape(d.getTime()*Math.random());
document.writeln(&#39;&lt;script src=&quot;http://tracking.novem.pl/rotator/CD15912/13&amp;js=1&amp;r=&#39;+r+&#39;&amp;keyword=&quot;&gt;&lt;\/script&gt;&#39;);
//--&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/feeds/4155477525556984814/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/aston-martin-amr-one-nowa-benzynowa.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/4155477525556984814'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/4155477525556984814'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/aston-martin-amr-one-nowa-benzynowa.html' title=''/><author><name>borys540</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15297257694074022789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1696656571981399892.post-228598628132375134</id><published>2011-10-28T06:14:00.001-07:00</published><updated>2011-10-28T06:14:56.211-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Słynni polscy kierowcy - Sobiesław Zasada&lt;/h2&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Grzegorz Fronczyk&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Sobiesław Zasada i jego kariera na światowych i krajowych trasach rajdowych.&lt;br /&gt;
Sobiesław Zasada jest jak dotąd najbardziej utytułowanym polskim kierowcą rajdowym. Trzy tytuły Mistrza Europy mówią same za siebie. Było to w czasach gdy Mistrzostwa Świata w obecnej formie nie istniały. Tytuł Mistrza Europy był więc najważniejszy w sporcie rajdowym. Sukcesy Zasady na przełomie lat 60-tych i 70-tych przyczyniły się do wzrostu popularności rajdów w Polsce. To chyba głównie jemu zawdzięczamy fakt, że rajdy w naszym kraju swoją popularnością znacznie przewyższają wyścigi.&lt;br /&gt;Zasada urodził się 27 stycznia 1930 roku. We wczesnej młodości uprawiał lekką atletykę (3 miejsce w Mistrzostwach Polski w rzucie oszczepem) i tenis stołowy (w 1946 r. tytuł wicemistrza Polski juniorów). Lubił także narty, choć jak później wspominał, nigdy nie był dobrym narciarzem. W wieku 15 lat, po przeprowadzce, wraz z rodzicami, z Dąbrowy Górniczej do Bielsko-Białej, zainteresował się sportem samochodowym. Duży wpływ miał na to kontakt z Marianem Ripperem, który w nowym miejscu zamieszkania Zasady prowadził kursy nauki jazdy. Był on bratem słynnego Jana Rippera i to od niego młody Zasada pobierał pierwsze lekcje jazdy. Po kolejnej przeprowadzce do Krakowa, Zasada zapisał się do klubu „Cracovia”, gdzie nadal uprawiał lekką atletykę i ping-ponga.&lt;br /&gt;Jego pierwszym samochodem był DKW, który później, na początku lat 50-tych, zamienił na BMW 320 i tym samochodem wystartował w lutym 1952 r. w rajdzie Ojców - Kraków. Rajd był krótki, ale trudny z powodu obfitych opadów śniegu, startowało w nim wiele ówczesnych sław takich jak Franciszek Postawka, Kazimierz Osiński czy Mieczysław Sochacki. I właśnie ten rajd zakończył się niespodziewanym zwycięstwem Zasady. Jak stwierdził on później w swojej książce p. t. „Moje rajdy”, od tego sukcesu sport samochodowy stał się dla niego dyscypliną numer jeden. Pilotem p. Sobiesława była jego ówczesna narzeczona - Ewa. W grudniu 1952 Sobiesław i Ewa zostali małżeństwem. Tradycją późniejszych lat stało się, że to właśnie p. Ewa towarzyszyła swemu mężowi na prawym fotelu podczas krajowych rajdów.&lt;br /&gt;Kolejnym samochodem Zasady był BMW 328, kupiony od Tadeusza Tabęckiego, na którym wygrał on wyścig uliczny w Lublinie, pokonując po raz kolejny wiele ówczesnych krajowych sław wyścigów i rajdów.&lt;br /&gt;W styczniu 1953 Zasada złamał nogę podczas jazdy na nartach. Wypadek ten definitywnie przekreślił jego karierę lekkoatletyczną.&lt;br /&gt;Z nie całkiem zaleczoną jeszcze nogą wystartował Zasada w kolejnym wyścigu ulicznym, tym razem w Bielsku. Start ten zakończył się jednak kraksą, z której Zasada tylko dzięki dużemu szczęściu wyszedł bez większych obrażeń.&lt;br /&gt;W roku 1958 zaczął startować Simką Aronde i tym samochodem zaczął odnosić sukcesy na nieco większą skalę. &lt;br /&gt;Za kierownicą Simki w sezonie 1959 Zasada wygrał klasę w Rajdach Dolnośląskim i Wisły, a w następnym roku zdobył tytuł Mistrza Polski w klasie VIII (do 1300 cm3). Również w 1960 r. Zasada wystartował po raz pierwszy w zagranicznej imprezie. Był to Rajd Monte Carlo. Zasada został zgłoszony jako pilot Grzegorza Timoszka, ale już w trakcie imprezy pan Sobiesław przesiadł się na fotel kierowcy, a Timoszek zajął miejsce pilota. Po tym starcie wystartował jeszcze Fiatem 600 D, wraz z Franciszkiem Postawką, w fińskim Rajdzie 1000 Jezior. Te dwa starty zakończyły się odległymi miejscami, ale dały one Zasadzie bardzo ważne doświadczenia i stały się dla niego prawdziwą szkołą jazdy po trasach najsłynniejszych rajdów świata.&lt;br /&gt;Sezon 1961 Zasada rozpoczął jeszcze za kierownicą Simki (7 miejsce w Nizinnym Zimowym Rajdzie Samochodowym), ale wkrótce zastąpił ją BMW 700 i tym wozem wygrał Rajd Dolnośląski, zajął 3 miejsce w Rajdzie Polski (wygrywając klasyfikację krajową) i zwyciężył w Rajdzie Wisły. Sukcesy te przyniosły mu pierwszy tytuł Rajdowego Mistrza Polski w klasyfikacji generalnej. Przypadł mu także tytuł mistrzowski w klasie III-IV (750 cm3).&lt;br /&gt;Rok 1962 pan Sobiesław rozpoczął za kierownicą Morrisa Mini Coopera, wygrywając Rajd Dolnośląski i Rajd Ziemi Lubelskiej, jednak zwycięstwo w Rajdzie Świętokrzyskim odniósł już Fiatem 600 D. W roku następnym wystartował tym samochodem ponownie w Rajdzie Monte Carlo.&lt;br /&gt;W 1963 był trzeci w Rajdzie Polski (ponownie wygrywają krajową klasyfikację). Później było jeszcze zwycięstwo w Rajdzie Wiślańskim i w rezultacie kolejny tytuł Mistrza Polski, tym razem w klasie 850 cm3 kat. I.&lt;br /&gt;W 1964 r. wystartował w Rajdzie Monte Carlo za kierownicą Fiata Abartha 1000. Rajd ten stał się przełomowym momentem jego kariery. Bardzo dobra postawa polskiego kierowcy spowodowała, że zainteresowała się nim austriacka firma Steyr-Puch, która zaoferowała mu posadę kierowcy fabrycznego za kierownicą niepozornego modelu 650 TR. Jeszcze w tym sezonie Zasada zajmuje drugie miejsce w Rajdzie Adriatyku, a potem niespodziewanie wygrywa Rajd Wełtawy i Rajd Polski (pierwsze zwycięstwo w eliminacji Mistrzostw Europy), podczas którego wyprzedził między innymi Erika Carlssona i Pat Moss-Carlsson. &lt;br /&gt;Sezon 1965, po siódmym miejscu w Rajdzie Akropolu, trzecim w Rajdzie Genewskim, drugim w Rajdzie Polski (znów najlepsze miejsce spośród Polaków) i trzecim w Rajdzie Monachium-Wiedeń-Budapeszt, Zasada kończy na trzecim miejscu w klasyfikacji Mistrzostw Europy. Zasada odniósł także zwycięstwo w nie zaliczanym do europejskiego czempionatu, Rajdzie Adriatyku, a na krajowym podwórku w Rajdzie Wisły.&lt;br /&gt;W sezonie 1966 wprowadzono w Rajdowych Mistrzostwach Europy trzy odrębne klasyfikacje dla samochodów grup 1, 2 i 3. W każdej z grup przyznawano oddzielne tytuły mistrzowskie. Steyr-Puch Zasady zaliczany był do grupy 2 - powszechnie uważanej za najsilniej obsadzoną. Zasada zaczął europejską batalię od drugiego miejsca w swojej grupie we włoskim Rajdzie Kwiatów. Później było 7-me miejsce w klasyfikacji generalnej Rajdu Akropolu, 4-te w Rajdach Wełtawy i Niemiec, 3-cie w Rajdzie Polski. Zdobyte punkty wystarczyły do zdobycia tytułu Mistrza Europy w grupie 2. Był to wielki i niespodziewany sukces. Zwycięstwa w Rajdzie Dolnośląskim, polskiej klasyfikacji Rajdu Polski oraz w Rajdzie Wisły dały mu także tytuł Mistrza Polski w klasie B 1.&lt;br /&gt;Rozpoczął się sezon 1967. Firma Steyr-Puch, po osiągniętym sukcesie w roku minionym, wycofała się ze sportu, a Sobiesław Zasada trafił do fabrycznego zespołu Porsche. Kibice zadawali sobie pytanie jak polski kierowca będzie sobie radził po przesiadce z zaledwie 50-konnego Steyra-Pucha na Porsche 911 S grupy 3 o mocy 185 KM. Zasada udowodnił jednak, że jest już kierowcą ze ścisłej europejskiej (czyli światowej) czołówki. Już w pierwszym starcie nowym wozem, zajął 3 miejsce w Rajdzie Niemiec, a potem wygrał w wielkim stylu Rajd Alp Austriackich. Jednak w połowie sezonu stało się jasne, że w gr. 3 praktycznie pewnym już Mistrzem Europy był inny kierowca ekipy Porsche - Vic Elford. Kierownictwo firmy podjęło więc decyzję o „przesadzeniu” Zasady na słabszy model 912 z zadaniem walki o tytuł mistrzowski w gr. 1. Zasada musiał więc od początku zacząć zdobywać punkty w nowej grupie, jednak z powierzonego mu zadania wywiązał się w 100%, odnosząc grupowe zwycięstwa w Rajdzie Genewskim, Wełtawy, Dunaju i Polski. W tym ostatnim niejako „przy okazji” wygrał też klasyfikację generalną. Oczywiście tytuł mistrzowski w gr. 1 też przypadł jemu. W Mistrzostwach Polski Zasada rozpoczął sezon w Lancii HF (5 miejsce w Rajdzie Dolnośląskim). Później jednak kontynuował starty w Porsche 912, zdobywając I miejsce w klasie w Rajdzie Polski i wygrywając Rajdy Wisły i Kraków-Rzeszów. Rezultatem tych sukcesów był kolejny tytuł Mistrza Polski - w klasie B 3, a także Puchar „Motoru” dla najlepszego kierowcy w klasyfikacji generalnej RSMP (tytułów mistrzowskich w „generalce” wówczas nie przyznawano). Pod koniec sezonu odniósł Zasada jeszcze jeden wielki sukces. Było to wspaniałe zwycięstwo w 5000-kilometrowym wyścigu drogowym Gran Premio Standard w Argentynie odniesione za kierownicą Porsche 911. Jego pilotem był Jerzy Dobrzański. Sukcesy te dały mu zwycięstwo w plebiscycie „Przeglądu Sportowego” na najlepszego sportowca roku.&lt;br /&gt;Przez następne 3 sezony Zasada kontynuował współpracę z firmą Porsche.&lt;br /&gt;W roku 1968 przywrócono znów jedną, wspólną dla wszystkich klasyfikację Mistrzostw Europy. Zasada startując modelem 911 rozpoczął sezon od Rajdu Monte Carlo i po II etapie zajmował ósme miejsce z szansami poprawienia tej lokaty. Wtedy jednak nadeszła do Monte Carlo wiadomość o śmierci ojca p. Sobiesława, po której polski kierowca postanowił wycofać się z rajdu. W kolejnych startach zajął on trzykrotnie drugie miejsca w Rajdach NRD, Niemiec i Akropolu, kończąc sezon z tytułem Wicemistrza Europy. W tym też roku zajął 4 miejsce w maratonie Londyn-Sydney. Na krajowych trasach sezon przyniósł Zasadzie, po sukcesach w Rajdzie 1000 Jezior, krajowej klasyfikacji Rajdu Polski i Rajdzie Wisły, kolejny tryumf w klasyfikacji Pucharu „Motoru”.&lt;br /&gt;W roku 1969 Zasada wystartował po raz pierwszy w Rajdzie Safari zajmując w nim 6 miejsce - najlepsze spośród europejskich kierowców. Po raz trzeci wygrał też Rajd Polski. W kraju wygrał także po raz kolejny Rajd Dolnośląski i Rajd Wisły.&lt;br /&gt;Sezon 1970 był dla Zasady pechowy. Polak był bliski zwycięstwa w Safari. Niestety defekt pogrzebał wszelkie szanse w momencie gdy prowadził ze znaczną przewagą. Nieudany był też start w maratonie Londyn-Meksyk. Zasada wziął w nim udział wyjątkowo za kierownicą Forda Escorta TC. Pilotem był M. Wachowski. Szanse na dobre miejsce zniweczyły wypadek i defekt na terenie Peru. Rajd zakończył się ósmym miejscem. Potem było drugie miejsce w Rajdzie Polski. W sezonie 1970 wznowiony został, po dwuletniej przerwie, wyścig Grand Premio Standard. Trasa tym razem biegła przez Argentynę, Boliwię i Paragwaj. Zasada postanowił skorzystać z okazji i wystartować ponownie w imprezie, która stała się jego wielkim tryumfem sprzed trzech lat. Wystartował tym razem w BMW 2002, a jego pilotem był Marian Bień. Przed ostatnim etapem Polacy zdecydowanie prowadzili. Jednak tu zaczęły się kłopoty z paliwem, które okazało się wyjątkowo złej jakości i nie nadające się do silnika BMW. Najprawdopodobniej był to efekt nieuczciwej zagrywki konkurentów lub miejscowych kibiców chcących w ten sposób „pomóc” swoim. Zdarzenie to zepchnęło polską załogę na drugie miejsce, jednak to właśnie Zasadę i Bienia uznano za moralnych zwycięzców zawodów.&lt;br /&gt;Na sezon 1971 Zasada podpisał kontrakt z BMW na starty w Mistrzostwach Europy modelem 2002 TI. Za jego kierownicą Zasada wygrał Rajdy NRD i Polski, był drugi w Rajdzie Dunaju, trzeci w Rajdzie Belgijskim i zdobył swój kolejny, trzeci już, tytuł Rajdowego Mistrza Europy. W Rajdzie Safari wystartował w Porsche 911 S, zajmując tym razem 5 miejsce, znów najlepsze spośród Europejczyków. W RSMP Zasada pokazał się też za kierownicą Polskiego Fiata 125p i wygrał nim znów Rajd Dolnośląski.&lt;br /&gt;Od początku sezonu 1972 Zasada znów powrócił za kierownicę Porsche 911. W Mistrzostwach Europy wygrał Rajd NRD, Złotych Piasków, Monachium-Wiedeń-Budapeszt i zajął drugie miejsca w Rajdach Bałtyku i Jugosławii. W końcowej klasyfikacji mistrzostw dało mu to tym razem tytuł wicemistrzowski. Największym jednak sukcesem tego sezonu było drugie miejsce w Rajdzie Safari z M. Bieniem. Zwycięzcą został Hannu Mikkola i był to pierwszy sukces kierowcy europejskiego w tym rajdzie. W kraju natomiast Zasada, tradycyjnie już niemal, wygrał Rajd Dolnośląski.&lt;br /&gt;Rajd Dolnośląski padł oczywiście łupem Zasady i w 1973. Wraz ze zwycięstwami w Rajdach Kormorana i Wisły dało mu to kolejny Puchar „Motoru” dla najlepszego krajowego kierowcy w „generalce” RSMP. Natomiast kolejny start w Safari zakończył się noepowodzeniem z powodu defektu.&lt;br /&gt;W 1974 Zasada po raz ostatni pokazał się na trasie eliminacji RSMP, nie kończąc z powodu wypadku Rajdu Polski. Za granicą wystartował w kolejnym maratonie transkontynentalnym Londyn-Monachium. Po odcinku europejskim zdecydowanie prowadził, ale podczas przejazdu przez Saharę zmuszony był do wycofania się z powodu defektu swego Porsche.&lt;br /&gt;W sezonie 1975 Zasada wystartował tylko raz - w amerykańskim Rajdzie Press-On-Regardless - i był to start zakończony zwycięstwem. Zasada używał w tym rajdzie po raz kolejny Porsche 911.&lt;br /&gt;W drugiej połowie lat 70-tych Zasada znacznie ograniczył program swoich startów wybierając już tylko nieliczne, najtrudniejsze rajdy.&lt;br /&gt;W sezonie 1977 niepowodzeniem (bo za takie można uznać zaledwie 13 miejsce) zakończył się start załogi Zasada / W. Schramm na Porsche 911 w powtórce Rajdu Londyn - Sydney.&lt;br /&gt;W 1978 r. Zasada rozpoczął współpracą z firmą Mercedes. Wraz z Zembrzuskim był drugi w Rajdzie Dookoła Ameryki Południowej używając modelu 450 SLC. Kolejny zaś start w Rajdzie Safari, za kierownicą Mercedesa 280 E, zakończył się po raz drugi 6-stym miejscem. W roli pilota wystąpił tym razem Błażej Krupa.&lt;br /&gt;Rok później trio Zasada / Krupa / Mercedes 280 E znów pojawiło się na starcie afrykańskiego klasyka. Tym razem reprezentowali już oficjalny fabryczny zespół Mercedesa. Start ten zakończył się jednak niepowodzeniem. Powodem był defekt dyferencjału. Po Safari ’79 mistrz Sobiesław na długie lata zawiesił swój kask „na kołku” i wydawało się, że to już definitywny koniec kariery naszego wielkiego mistrza.&lt;br /&gt;Jednak w roku 1997, czyli po 18 latach przerwy, 67-letni Sobiesław Zasada znów pojawił się na starcie Rajdu Safari. W roli pilota towarzyszyła mu tym razem żona, a ich samochodem był Mitsubishi Lancer Evo III grupy N. Start ten zakończył się 12 miejscem w „generalce” i 2 w gr. N, co należy uznać za duży sukces i jeszcze jedno potwierdzenie niepospolitego talentu i umiejętności polskiego kierowcy.&lt;br /&gt;Od samego początku Sobiesław Zasada swoją karierę sportową prowadził równolegle z działalnością w tzw. „prywatnej inicjatywie” jak to się wówczas nazywało. Po zakończeniu swojej bogatej kariery poświęcił się całkowicie działalności biznesowej. Został konsultantem firmy Porsche, prowadząc działalność w Polsce i za granicą. W roku 1990 został generalnym przedstawicielem Mercedesa w Polsce. W styczniu 1995 r. otrzymał z rąk prezydenta Wałęsy statuetkę Superczempiona, a w listopadzie 1996 wyróżniono go prestiżową Nagrodą Kisiela jako „pioniera polskiej przedsiębiorczości”.&lt;br /&gt;Kontynuatorem wspaniałej kariery Sobiesława Zasady zapewne chciałby zostać jego wnuk Daniel Chwist. Można jednak być pewnym, że dorównać wynikom dziadka będzie mu niezwykle trudno.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Grzegorz Fronczyk&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródła&lt;br /&gt;- www.scr.civ.pl&lt;br /&gt;- „Zarys historii sportu samochodowego” - Jan A. Litwin&lt;br /&gt;- „Współczesny sport samochodowy” - Jan A. Litwin&lt;br /&gt;- „Moje rajdy” - Sobiesław Zasada&lt;br /&gt;- „Samochody mkną przez kontynenty” - Wacław Korycki&lt;br /&gt;- „Pędzą samochody mijają lata” - Jerzy Lis&lt;br /&gt;- Czasopisma: „Motor”, „Autosport”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
---&lt;br /&gt;
    &lt;p&gt;&lt;a href=&#39;http://www.scr.civ.pl&#39;&gt;AutoSport Retro - Historia sportu samochodowego&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script&gt;
&lt;!--
var d = new Date();
r = escape(d.getTime()*Math.random());
document.writeln(&#39;&lt;script src=&quot;http://tracking.novem.pl/rotator/CD15912/13&amp;js=1&amp;r=&#39;+r+&#39;&amp;keyword=&quot;&gt;&lt;\/script&gt;&#39;);
//--&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/feeds/228598628132375134/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/synni-polscy-kierowcy-sobiesaw-zasada.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/228598628132375134'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/228598628132375134'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/synni-polscy-kierowcy-sobiesaw-zasada.html' title=''/><author><name>borys540</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15297257694074022789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1696656571981399892.post-2975938801204422135</id><published>2011-10-28T06:12:00.001-07:00</published><updated>2011-10-28T06:12:49.987-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Czy Robert Kubica wróci na tor ?&lt;/h2&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Tomasz R.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Wypadkiem Roberta Kubicy interesowali i interesują się nie tylko pasjonaci zawodów Formuły 1, ale także wielu Polaków, którzy najzwyczajniej kibicowali polskiemu rodzynkowi w tych najbardziej elitarnych zawodach motoryzacyjnych.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;p&gt;Przypomnijmy, ze 6 lutego bieżącego roku Robert Kubica zasiadł w &lt;a href=&quot;http://fotel-finka.pl/sklep/lista/Fotele&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;fotelu&lt;/a&gt; kierowcy samochodu rajdowego marki Skoda Fabia, aby uczestniczyć w amatorskim rajdzie Ronde di Andora, który odbywa się we Włoszech. Prowadzący samochód oraz jego pilot, Jakub Gerber ulegli wypadkowi, w skutek którego Robert Kubica doznał wielokrotnego złamania prawej ręki oraz nogi, a także zmiażdżenia nogi. W skutek tego wypadku zagrożona była nie tylko kariera polskiego kierowcy, ale także jego życie. PO wypadku polski kierowca przebywał w szpitalu Santa Corona w Pietro Ligure, gdzie też odbyły się wszystkie dotychczasowe operacje mające na celu ratowanie kończyn Roberta.&lt;br /&gt; Kierowca opuścił szpital dopiero po ponad 2,5 miesiąca, dokładnie 24 kwietnia.&lt;br /&gt; Coś się teraz z nim dzieje?&lt;br /&gt; Dokładnie nie wiemy, ponieważ Robert jak zawsze woli mieć wokół siebie spokój. Na pewno możemy powiedzieć, że przechodzi coraz intensywniejszą rehabilitację, która ma mu pomóc w powrocie do fotela kierowcy formuły 1. &lt;br /&gt; Jednak jakie szanse ma polski kierowca na to, że jeszcze poprowadzi sportowy bolid z najtrudniejszych i najbardziej elitarnych wyścigach na świecie ?&lt;br /&gt; Żaden z lekarzy zajmujących się Robertem nie chciał lub nie potrafił do tej pory jednoznacznie wypowiedzieć się na temat szans powrotu Kubicy na tor. Sam polski kierowca znany jest ze swojej ambicji i konsekwencji i w pierwszym swoim wywiadzie po wyjściu ze szpitala zapowiedział, ze chciałby powrócić na tor jeszcze w tym roku. Również Renault zapewniało, ze &lt;a href=&quot;http://www.fotel-finka.pl&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;fotel&lt;/a&gt; kierowcy zawsze będzie na niego czekać.&lt;br /&gt; W tym momencie ciężko nam ocenić kiedy i czy w ogóle Robert wróci na tory formuły 1. Pewne jest na pewno to, że gdy się to uda, to jego pierwszy wyścig po wypadku będzie jednym z największych wydarzeń w świecie motoryzacji, a także w naszym kraju, gdzie o zainteresowaniu Robertem niech świadczy sama ilość i ranga wiadomości poświęconych jego wypadkowi.&lt;br /&gt; Mi jako kibicowi Roberta wypada powiedzieć tylko „Dawaj Robert !”&lt;/p&gt;---&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script&gt;
&lt;!--
var d = new Date();
r = escape(d.getTime()*Math.random());
document.writeln(&#39;&lt;script src=&quot;http://tracking.novem.pl/rotator/CD15912/13&amp;js=1&amp;r=&#39;+r+&#39;&amp;keyword=&quot;&gt;&lt;\/script&gt;&#39;);
//--&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/feeds/2975938801204422135/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/czy-robert-kubica-wroci-na-tor-autorem.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/2975938801204422135'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/2975938801204422135'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/czy-robert-kubica-wroci-na-tor-autorem.html' title=''/><author><name>borys540</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15297257694074022789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1696656571981399892.post-8763425670092108478</id><published>2011-10-28T06:10:00.001-07:00</published><updated>2011-10-28T06:10:47.334-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Najmocniejsze fabryczne Fiaty 126p&lt;/h2&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Aleksander Sowa&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Kiedy zaprezentowano nowy, nowoczesny samochód małolitrażowy Fiat 126p niemal natychmiast  pojawił  na różnego rodzaju samochodowych imprezach sportowych. Nie były to jednak przygotowane do sportu samochody fabryczne. Te pojawiły się dopiero w 1975 roku. Jaki był najmocniejszy, fabrycznie przygotowany Fiat 126p?&lt;br /&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;W maju tego roku z inicjatywy &lt;strong&gt;Zbigniewa Klimeckiego&lt;/strong&gt;, wielkiego entuzjasty sportowych wyczynów Fiata 126p oraz autora książek o tym samochodzie, powołano &lt;strong&gt;Dział Sportu Samochodowego w Fabryce Samochodów Małolitrażowych&lt;/strong&gt; w Bielsku-Białej, którego szefem został sam pomysłodawca. Jego zadaniem było przygotowywanie  samochodów Polski Fiat 126p do udziału w imprezach sportowych: rajdach i wyścigach. Już następnego roku Fiat 126p otrzymał homologację sportową w grupie I, co umożliwiło starty na tym samochodzie zawodnikom w imprezach międzynarodowych.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwsze fabrycznie przygotowane, sportowe Fiaty 126p wystartowały w Rajdzie Zimowym Stomil. Samochód oznaczony jako &lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://www.wydawca.net/maly-wielki-samochod.htm&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;PF 126p 600 R1&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt; był... w zasadzie seryjnym Fiatem 126p, który został rozłożony na części i ponownie, dokładnie złożony. Silniki jednak precyzyjnie wyważono i starannie wyregulowano. Jak się potem okazało,  na 100 seryjnych, wyrywkowo zbadanych silników na hamowni osiągane moce oscylowały od 14,7 do 22 KM.  Przystosowanie do udziału w imprezach sportowych PF 126p 600 R1 obejmowało ponadto: zamontowanie klatki bezpieczeństwa, sportowych foteli, szelkowych pasów bezpieczeństwa i obrotomierza. Pojawiły się dodatkowe reflektory halogenowe i specjalnie malowanie.  Samochód gotowy do startu ważył 623 kg. Dwa lata później PF 126p 600 R1, otrzymał wydajniejsze 185 mm hamulce i alternator.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W wyścigach klasy markowej startował drugi fabrycznie przygotowany sportowiec: &lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://www.wydawca.net/maly-wielki-samochod.htm&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;PF 126p 600 W1&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;. w stosunku do seryjnego samochodu obniżono i utwardzono zawieszenie, autko odchudzono do 547 kg, zamontowano hamulce tarczowe w kołach przednich i zmieniono układ wydechowy. Zakres przeróbek silnika ograniczał głównie regulamin niemniej jednak moc silnika i tak wzrosła do około 30 KM. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W 1977 pojawił się także nowy, rajdowy Fiat 126p grupy 2. Był to &lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://www.wydawca.net/maly-wielki-samochod.htm&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;PF 126p 600 R2&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;. Tutaj zakres przeróbek był znacznie szerszy: oprócz klatki bezpieczeństwa, sportowych foteli i pasów (Klippan) poważnie zmodyfikowano jednostkę napędową. Zastosowano dwugardzielowy gaźnik Weber 45 DCOE, nowy układ dolotowy ze stopów lekkich, zawory o większej średnicy, zmieniony rozrząd z odkuwanym wałkiem rozrządu i wzniosem krzywek 7,1 mm, dodatkową zewnętrzną chłodnicę i filtr oleju oraz zamontowano specjalnie przygotowany układ wylotowy. Zwiększono stopień sprężania do 9,5.  Moc jednostki wzrosła do  około 50 KM przy obrotach maksymalnych 7800 na min. Wykorzystano skrzynię biegów o skróconych przełożeniach i sprzęgło z jednostki Fiata 127. Dodatkowo pojawiły się specjalne nakładki na szerszych o 35 mm nadkolach nie mieszczące już szerokich (155/70 x 12) kół, obniżono też zawieszenie. Zamontowano 4,5 calowe obręcze Comodora ze stopów lekkich. Pojawiło się nowe oświetlenie – reflektory Cibe: drogowe 2 x 100 W oraz przeciwmgielne 2 x 45 W. Masę samochodu obniżono do 575 kg. Samochód rozpędzał się do około 150 km/h. FSM przy budowie tego najmocniejszego swojego samochodu współpracowała ze znaną firmą Abarth, od lat przystosowująca samochody Fiat do sportu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na bazie zmodyfikowanego PF 126p 600 R2 stworzono jeszcze szybszą wersję wyścigową &lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://www.wydawca.net/maly-wielki-samochod.htm&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;PF 126p 600 W2&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt; w którym użyto innego wydechu i zmodyfikowano zawieszenie, obniżając i utwardzając je. Zmniejszono również masę do   547 kg.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W latach następnych zaprzestano montażu silników o pojemności 594 cm³  w seryjnych Fiatach 126p zastępując je nowym silnikiem 652 cm³. Silnik ten szybko homologowano do udziału w imprezach sportowych. Niestety przyszedł stan wojenny i w styczniu 1982 roku Dział Sportu Samochodowego zlikwidowano.  To mógł być koniec fabrycznych sportowych Fiatów 126p. Na szczęście jednak,  w sezonie 1982 i 1983 fabryczne samochody były używane nadal i głównie dzięki  bardzo dobrym wynikom  kierowców FSM (Andrzej Szerela, Andrzej Orłowski) Dział Sportu w marcu 1983 roku reaktywowano. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W roku następnym Międzynarodowa Federacja Samochodowa (FIA) zmieniła przepisy techniczne i sportowe.   FSM przygotowała więc nowe, sportowe Fiaty 126p. Pojawił się &lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://www.wydawca.net/maly-wielki-samochod.htm&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;PF 126p 650 RA&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;. Nowe przepisy ograniczyły znacznie pole manewru: gaźnik musiał pozostać seryjny ale za to zwiększono stopień sprężania, zamontowano specjalny układ wydechowy, zewnętrzną chłodnicę oleju z filtrem, tarczowe hamulce o średnicy 202 mm na przedniej osi, system gaśniczy, wyczynowe sprzęgło i zmodyfikowaną skrzynię biegów o odmiennym przełożeniu III i IV biegu.  Jednostka osiągała około 36 KM przy 6500 obr/min.  Rok później wynik polepszono do 40 KM przy 7000 obr/min. Był to ostatni fabrycznie przygotowany, sportowy Fiat 126p.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W roku 1986 przygotowano jeszcze jeden egzemplarz prototypu sportowego Fiata 126p zgodny z regulaminem FIA z silnikiem o zwiększonej pojemności 703 cm³, który jednak nie wdrożono.  Wkrótce w sprzedażny pojawił się Fiat 126 BIS. Fabryka zbudowała również i jego sportową wersję &lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://www.wydawca.net/maly-wielki-samochod.htm&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;126 BIS Rally&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt; grupy A. Silnik zmodyfikowano, podwyższając m.in. stopień sprężania do 11,3 tak by osiągnął moc blisko 50 KM przy 7000 obr/min. Zastosowano także tarczowe hamulce przednich kół i skrzynię biegów z PF 126p 650 RA. Samochód rozpędzał się do 140 km/h i ważył 630 kg.  Część rozwiązań z tego samochodu zamierzano  wykorzystać  w X-1/79 bardziej znanym jako Cinquecento.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Działalność Pracowni Sportu Samochodowego w FSM zawieszono, czym ostatecznie zakończyła się historia sportowych, fabrycznie przygotowywanych &lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://www.wydawca.net/maly-wielki-samochod.htm&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Fiatów 126p&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://www.wydawca.net/legendy-naszej-motoryzacji.htm&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Więcej przeczytasz w mojej książce &lt;strong&gt;&quot;Legendy Naszej Motoryzacji&quot; &lt;/strong&gt;.&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;---&lt;br /&gt;
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Aleksander Sowa  &lt;a href=&quot;http://www.wydawca.net&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://www.wydawca.net&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;www.wydawca.net&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script&gt;
&lt;!--
var d = new Date();
r = escape(d.getTime()*Math.random());
document.writeln(&#39;&lt;script src=&quot;http://tracking.novem.pl/rotator/CD15912/13&amp;js=1&amp;r=&#39;+r+&#39;&amp;keyword=&quot;&gt;&lt;\/script&gt;&#39;);
//--&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/feeds/8763425670092108478/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/najmocniejsze-fabryczne-fiaty-126p.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/8763425670092108478'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/8763425670092108478'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/najmocniejsze-fabryczne-fiaty-126p.html' title=''/><author><name>borys540</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15297257694074022789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1696656571981399892.post-933965686503018289</id><published>2011-10-28T06:09:00.001-07:00</published><updated>2011-10-28T06:09:47.981-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Historia Car Audio&lt;/h2&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Callisto Kasp&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Branża &lt;a href=&#39;http://www.audiophile.pl&#39;&gt;Car Audio&lt;/a&gt;  w naszym kraju zmierza w coraz to lepszym kierunku. Dla wielu nie tylko młodych osób ważny jest również dźwięk. W 1980r. powstały pierwsze radioodtwarzacze kasetowe z synteza PLL, wzmacniacze 2-kanałowe oraz głośniki do montażu w samochodzie. W 1...&lt;br /&gt;
Branża &lt;a href=&quot;http://www.audiophile.pl&quot;&gt;Car Audio&lt;/a&gt;  w naszym kraju zmierza w coraz to lepszym kierunku. Dla wielu nie tylko młodych osób ważny jest również dźwięk. W 1980r. powstały pierwsze radioodtwarzacze kasetowe z synteza PLL, wzmacniacze 2-kanałowe oraz głośniki do montażu w samochodzie. W 1985r. Stworzono radioodtwarzacz CD ( Kenwood KDC-9 ) a 3 lata później wzmacniacz klasy Top-end, zdobywca wielu wyróżnień. W 1992 Technologia Car Audio ruszyła bez możliwości zatrzymania. Stworzono najmniejszą zmieniarkę CD ( Kenwood KDC-C600) oraz radioodtwarzacz CD z mechanizmem obracania panela. Godny uwagi jest także najszybszy na świecie i prawie nieslyszalny CD-ROM o prędkości 72x ! Taką prędkość odczytu uzyskano dzięki rozczepieniu lasera na 7 wiązek.. Kolejnym krokiem osiagnięć, w dziedzinie Car Audio byl pierszy system chowania panela ( mask ) w 1997r. Nastepnie wprowadzono nowy standard - obsługe plików MP3 w 2001r. W 2005r. Kenwood obchodzil 25-lecie sekcji Car Audio ( 25th Anniversary ) Produkty z tej lini sa prawdziwym rarytasem..  &lt;br /&gt;
---&lt;br /&gt;
    &lt;p&gt;Za słowami kryją się inne słowa...&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script&gt;
&lt;!--
var d = new Date();
r = escape(d.getTime()*Math.random());
document.writeln(&#39;&lt;script src=&quot;http://tracking.novem.pl/rotator/CD15912/13&amp;js=1&amp;r=&#39;+r+&#39;&amp;keyword=&quot;&gt;&lt;\/script&gt;&#39;);
//--&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/feeds/933965686503018289/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/historia-car-audio-autorem-artykuu-jest.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/933965686503018289'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/933965686503018289'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/historia-car-audio-autorem-artykuu-jest.html' title=''/><author><name>borys540</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15297257694074022789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1696656571981399892.post-5709211622799527223</id><published>2011-10-28T06:08:00.001-07:00</published><updated>2011-10-28T06:08:35.665-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Skóra w TWOIM samochodzie - komfort czy dyskomfort?&lt;/h2&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Eryk Grzeszkowiak&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Jak prezentuje się skóra w Twoim samochodzie? Czy jest synonimem elegancji, poczucia estetyki czy może siedliskiem bakterii? Skóra jest bardzo trwalym materialem jednak nie posiada zdolnosci regeneracyjnych dlatego musimy jej w tym dopomóc. Skóra w samochodzie wystawiona na dzialanie takich czynn...&lt;br /&gt;
&lt;p&gt;Jak prezentuje się skóra w Twoim samochodzie? Czy jest synonimem elegancji, poczucia estetyki czy może siedliskiem bakterii? Skóra jest bardzo trwalym materialem jednak nie posiada zdolnosci regeneracyjnych dlatego musimy jej w tym dopomóc.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skóra w samochodzie wystawiona na dzialanie takich czynników jak:&lt;br /&gt;- dym papierosowy&lt;br /&gt;- ludzki i zwierzęcy pot&lt;br /&gt;- dzialanie niskich i wysokich temperatur ( upal i mróz )&lt;br /&gt;- kurz ( szczególnie latem )&lt;br /&gt;i wiele innych, nie tylko straci swój blask, ale swoim wyglądem zacznie szpecić, a zapach stanie się bardzo nieprzyjemny i trudny do usunięcia. Bardzo malo osób zdaje sobie z tego faktu sprawę, albo po prostu nie przyklada do tego wagi.&lt;br /&gt;Większoć moich klientów nigdy nie dokonywalo żadnych zabiegów pielęgnacyjnych Tapicerki Skórzanej swojego samochodu czy mabli. Kiedy jednak skóra przestala cieszyc swoim wyglądem, stosowali najróżniejsze sposoby, aby usunąć zanieczyszczenia począwszy od plynu do mycia naczyń, a skończywszy na denaturacie!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Takie metody są nie dopuszczalne i mogą wyrządzić więcej szkody niż pożytku.&lt;br /&gt;Czym więc czycić?&lt;br /&gt;Dobre srodki, na które warto wydać nawet sporo pieniędzy, nie zawierają rozpuszczelników, które moglyby uszkodzić skórzaną powierzchnię.&lt;br /&gt;Również do konserwacji &lt;a href=&quot;http://www.tapicerkaskorzana.blogspot.com/&quot; target=&quot;_self&quot;&gt;tapicerki skórzanej&lt;/a&gt; należy stosować odpowiednie srodki. Stosowanie tzw. zamienników (np. kremy natluszczające), które mogą na pierwszy żut oka dzialać bardzo podobnie, w pewnych sytuacjach może wręcz przyczynić się do uszkodzenia tapicerki. Np. użycie zimą zamiennika o dzialaniu nawilżającym może doprowadzić do tego, że woda w nim zawarta zmarznie w niskiej temperaturze, rozszeży swoją objętosć i spowoduje pęknięcia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Produkty przeznaczone do czyszczenia i konserwacji skóry są odporne zarówno na niskie jak i na wysokie temperatury. Użyte zgodnie z zaleceniami producenta dadzą pożądany efekt wizualny oraz zabezpieczą material przed nie korzystnym wplywem czynników zewnętrznych oraz uszkodzeniem w trakcie codziennego użytkowania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak więc jeżeli chcesz, żeby &lt;a href=&quot;http://www.tapicerkaskorzana.blogspot.com/&quot; target=&quot;_self&quot;&gt;tapicerka skórzana&lt;/a&gt; w Twoim samochodzie stwarzala wciąż ten nie powtarzalny klimat i cieszyla oko swoim eleganckim estetycznym wyglądem pamiętaj, aby ją systematycznie czyscić i konserwować srodkami do tego celu przeznaczonymi. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak często dokonywać takich zabiegów?&lt;br /&gt;Co 3 do 6 miesięcy w zależnoci od eksploatacji. Jednak jeżeli chodzi o skórę w samochodzie dwa razy do roku (przed zimą i przed latem) to absolutne minimum jeżeli chcemy zachować tapicerkę w należytym stanie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://www.tapicerkaskorzana.blogspot.com/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;http://www.tapicerkaskorzana.blogspot.com&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;---&lt;br /&gt;
    &lt;p&gt;artykuł pochodzi z http://www.tapicerkaskorzana.blogspot.com/&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script&gt;
&lt;!--
var d = new Date();
r = escape(d.getTime()*Math.random());
document.writeln(&#39;&lt;script src=&quot;http://tracking.novem.pl/rotator/CD15912/13&amp;js=1&amp;r=&#39;+r+&#39;&amp;keyword=&quot;&gt;&lt;\/script&gt;&#39;);
//--&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/feeds/5709211622799527223/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/skora-w-twoim-samochodzie-komfort-czy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/5709211622799527223'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/5709211622799527223'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/skora-w-twoim-samochodzie-komfort-czy.html' title=''/><author><name>borys540</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15297257694074022789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1696656571981399892.post-3834404710006949680</id><published>2011-10-28T06:07:00.001-07:00</published><updated>2011-10-28T06:07:28.570-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Tuning, szybkie samochody i piękne kobiety.&lt;/h2&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Robert Anacki&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
W każdym facecie jest trochę z dziecka i mimo poważnych spraw, którymi zajmują się na co dzień, lubią zawiesić oko na sportowym samochodzie, który był ich marzeniem z czasów młodości. Co ciekawe Ci sami ludzie zaczynając zarabiać pieniądze, często wracają do swoich korzeni i pochłania ich pasja motoryzacji, szybkich samochodów i tuningu.&lt;br /&gt;
Kto z nas nie marzy o pokazaniu się w pięknym samochodzie, którego silnik brzmi jak filharmonia, a prowadzenie powoduje że na karku zbiera się pot? Na pewno znajdą się ludzie, którzy nie zrozumieją co tak naprawdę pasjonuje fanów szybkiej jazdy, tuningu i kręcących się wokół pięknych kobiet, ale dla prawdziwych fanów nie ma to znaczenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niektórzy uważają również, że tuning wpływa negatywnie na wygląd samochodu - czy aby na pewno? &lt;a href=&quot;http://www.fastcars.pl/category/audi-tuning/&quot;&gt;Tunig Audi&lt;/a&gt;, czy &lt;a href=&quot;http://www.fastcars.pl/category/bmw-tuning/&quot;&gt;BMW&lt;/a&gt; jest w zasięgu każdego z nas i może dodać charakteru pojazdom, którymi przemieszczamy się na co dzień. Zawsze możemy wydać zarobione pieniądze na kino, piwo i chipsy, ale na pewno nie da to nam takiej satysfakcji jak wzrok pięknych kobiet i zafascynowanych facetów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli również fascynuje Cię &lt;a href=&quot;http://www.fastcars.pl&quot;&gt;tuning&lt;/a&gt;, Twoją pasją jest &lt;a href=&quot;http://www.fastcars.pl&quot;&gt;motoryzacja&lt;/a&gt; - koniecznie zajrzyj na naszą stronę i delektuj się codzienną porcją informacji ze świata szybkich samochodów.&lt;br /&gt;
---&lt;br /&gt;
    &lt;p&gt;FastCars.pl jest serwisem poświęconym tuningowi i sportowym samochodom. Interesuje nas wszystko co szybkie i ma cztery kółka.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script&gt;
&lt;!--
var d = new Date();
r = escape(d.getTime()*Math.random());
document.writeln(&#39;&lt;script src=&quot;http://tracking.novem.pl/rotator/CD15912/13&amp;js=1&amp;r=&#39;+r+&#39;&amp;keyword=&quot;&gt;&lt;\/script&gt;&#39;);
//--&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/feeds/3834404710006949680/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/tuning-szybkie-samochody-i-piekne.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/3834404710006949680'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/3834404710006949680'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/tuning-szybkie-samochody-i-piekne.html' title=''/><author><name>borys540</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15297257694074022789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1696656571981399892.post-7337598830380684402</id><published>2011-10-28T06:06:00.001-07:00</published><updated>2011-10-28T06:06:29.602-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Tuning silnika podstawy wiedzy &lt;/h2&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest kamil  romaniuk&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Cel przeróbek tuningowych silnika może być różny:&lt;br /&gt;-zwiększenie mocy silnika,&lt;br /&gt;-uzyskanie określonego przebiegu krzywej momentu obrotowego silnika,&lt;br /&gt;-przygotowanie do udziału w imprezach sportowych,&lt;br /&gt;zmniejszenie zużycia paliwa.&lt;br /&gt;
&lt;p&gt;Jak widzimy cele tuningu mogą być różne, nie zawsze tylko moc jest najistotniejszym parametrem, i w związku z tym różne będą zmiany konstrukcji silnika, które należy zastosować. Nie zapominajmy jednak, że silniki poszczególnych modeli samochodów w tej samej klasie znaczenie różnią się między sobą konstrukcją i osiągami, co powoduje konieczność indywidualnego podejścia do tuningu posiadanego auta.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;W tym momencie możemy zastanowić się, dlaczego fabryki samochodów zostawiają większe lub mniejsze rezerwy osiągów silnika i jakie jest uzasadnienie decyzji o przeprowadzeniu tuningu silnika?&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Otóż jest kilka przyczyn takiego stanu rzeczy. Przede wszystkim samochody są wyrobem produkowanym masowo i konstrukcja, jak i technologia dostosowana jest do takiej produkcji przy ścisłych rygorach ekonomicznych. We współczesnej wytwórni samochodów w ciągu jednego roku jeden pracownik wytwarza około 50. pojazdów. Dla porównania przy produkcji tradycyjnej, co jest stosowane w nielicznych, małych firmach produkujących w znikomych ilościach samochody często unikatowe (np. firma Morgan), jeden pracownik wykonuje do 4. egzemplarzy rocznie. Przy produkcji masowej współczesnego auta unika się więc wszelkich prac wymagających dopasowywania i obróbki ręcznej, a konstrukcja elementów dostosowywana jest do ekonomicznej technologii często właśnie kosztem osiągów. Jako przykład można podać żeliwne, odlewane kolektory wydechowe, które posiadają zwykle niezbyt korzystny kształt i niskiej jakości powierzchnię wewnętrzną przewodów.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Duże rezerwy mocy wynikają też z celowego zaniżania osiągów silników przez producenta, np.: ze względu na przepisy podatkowe obowiązujące w danym kraju. Przykładem mogą być silniki benzynowe Volkswagena osiągające zaledwie 75 KM z pojemności 1600 ccm. Inne rezerwy wynikają z konieczności spełnienia przez firmy wysokich norm ekologicznych w badaniach homologacyjnych samochodów. Dążenie do konstruowania silników o wysokich parametrach ekologicznych jest na pewno ze wszech miar chwalebne, ale odbywa się to kosztem ekonomiczności i osiągów silnika.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Powyższe względy powodują, że produkuje się obecnie wiele modeli samochodów o niedużej, stosunkowo do pojemności skokowej, mocy silnika. Uważam, że przy obecnym natężeniu ruchu samochody, które nie dysponują przyspieszeniami poniżej 15 sekund do 100 km/h są niebezpieczne i mogą stwarzać zagrożenie szczególnie podczas wykonywania manewru wyprzedzania.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;ZASADY TUNINGU SILNIKÓW&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Podejmując decyzję o przeprowadzeniu tuningu silnika warto kierować się kilkoma zasadami. Przygotowując samochód do udziału w imprezach sportowych tuning silnika jest właściwie koniecznością. Określając w takim wypadku zakres przeróbek kierujemy się przede wszystkim regulaminem technicznym imprezy, w której będziemy startowali; określa on w sposób szczegółowy jakiego rodzaju modernizacje są dozwolone i należy je wykorzystać maksymalnie.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Przy przeróbkach samochodów turystycznych (do codziennej jazdy na drogach) orientacyjnym wskaźnikiem pozwalającym wnioskować o rezerwach mocy w silniku jest moc jednostkowa, określająca ile KM przypada na 1 litr pojemności skokowej silnika:&lt;/p&gt;&lt;p&gt;- silniki wolnossące o mocy jednostkowej około 50 KM/1000 ccm i poniżej - mają bardzo duże rezerwy mocy, doskonale nadają się do tuningu,&lt;/p&gt;&lt;p&gt;- silniki posiadające moc jednostkową powyżej 70 KM/1000 ccm są fabrycznie &quot;wysilone&quot;; tuning tych  silników jest trudniejszy, a czasami mało efektywny.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Przeciętne silniki wyczynowe wolnossące charakteryzują się mocą jednostkową od 100 do 150 KM/1000 ccm.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Przystępując samodzielnie do modernizacji silnika należy pamiętać o dwóch istotnych zasadach:&lt;/p&gt;&lt;p&gt;- musimy wybrać jakąś metodę weryfikacji skuteczności poszczególnych przeróbek,&lt;/p&gt;&lt;p&gt;- zmiany najlepiej dokonywać &quot;po jednej&quot;, każdorazowo sprawdzając czy osiągnęliśmy poprawę, czy pogorszenie charakterystyki.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;---&lt;br /&gt;
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;Kamil Romaniuk&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://mojehobby-roman.blogspot.com&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;motoryzacja-moja pasja&quot;&gt;http://mojehobby-roman.blogspot.com&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script&gt;
&lt;!--
var d = new Date();
r = escape(d.getTime()*Math.random());
document.writeln(&#39;&lt;script src=&quot;http://tracking.novem.pl/rotator/CD15912/13&amp;js=1&amp;r=&#39;+r+&#39;&amp;keyword=&quot;&gt;&lt;\/script&gt;&#39;);
//--&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/feeds/7337598830380684402/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/tuning-silnika-podstawy-wiedzy-autorem.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/7337598830380684402'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/7337598830380684402'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/tuning-silnika-podstawy-wiedzy-autorem.html' title=''/><author><name>borys540</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15297257694074022789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1696656571981399892.post-2856964133572114430</id><published>2011-10-28T06:04:00.001-07:00</published><updated>2011-10-28T06:04:58.280-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Złożona pielęgnacja samochodu &lt;/h2&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Patrycja  Szambowska&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Zadbany i atrakcyjny samochód to nie tylko błyszczący lakier czy wypucowane siedzenia. Naprawdę uważny, rozsądny właściciel pielęgnuje samochód nie tylko z zewnątrz, na pokaz, ale i od środka, co gwarantuje mu bezpieczną, wysokiej jakości jazdę. Na co zwrócić uwagę, pielęgnując auto?&lt;br /&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Hamulce &lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Hamulce to przede wszystkim bezpieczeństwo – bez sprawnych hamulców nawet nie myśl o tym, by wyjeżdżać z garażu! Zużycie tego elementu łatwo poznasz po luzach czy wydłużeniu drogi hamowania – wtedy nie ociągają się i nie myśl o oszczędnościach, gdyż konieczna jest wymiana tarcz hamulcowych i klocków (wymienia się je zawsze razem). Miej też na uwadze, by klocki hamulcowe były nie cieńsze, niż 2 mm – gdy zbliżają się do tej granicy, bezzwłocznie umów się z mechanikiem. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Łożyska kół&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszelkiego rodzaju niepokojące odgłosy dochodzące z kół mogą mieć źródło w zużytych łożyskach kół. Starte, luźne łożyska mogą doprowadzić do szybkiego wyeksploatowania opon a nawet do blokady kół, co jest prostą drogą do tragicznego wypadku. Gdy tylko coś zacznie stukać, chrzęścić czy pukać w kole, dzwoń do mechanika, by wymienić łożyska w kołach. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Płyny &lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Płyny używane w samochodzie to nie tylko paliwo i olej, ale również ciecze innego przeznaczenia – płyny hamulcowe, chłodnicze i spryskiwacze do szyb. Używaj płynów dobrej jakości, nie oszczędzaj na nich, kontroluj ich poziom i stan zużycia, wymieniaj i uzupełniaj zawsze, gdy to potrzebne. Nie szukaj oszczędności w w/w płynach – ich wysoka jakość gwarantuje niezawodność i chroni części silnika a tym samym Ciebie, więc nie skąp na dobre ciecze. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Podpory i krzyżaki &lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://media.artelis.pl/articles/14703/28514/Krzyzaki.jpg&quot; rel=&quot;lightbox&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;&quot; style=&quot;float: left;&quot; src=&quot;http://media.artelis.pl/articles/14703/28514/.Krzyzaki_233x175.jpg&quot; width=&quot;233&quot; height=&quot;175&quot; /&gt;&lt;/a&gt;Niewielkie elementy składowe samochodu bywają przez kierowców bagatelizowane, wszak skupiają się na tych większych, które łatwo nazwać, znaleźć i wymienić. Niemniej pamiętaj, że na przykład podpory i &lt;a href=&quot;http://www.sklep.crystan.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;krzyżaki&lt;/a&gt; także są istotne! To nieduże, ale bardzo ważne dla auta części, które ulegają zużyciu – wtedy należy je wymienić. Krzyżaki i podpory nie są kosztowne a już na pewno ich cena jest niższa, niż konieczność zapłaty mechanikowi za naprawdę zniszczonego silnika. Nie bagatelizuj więc małych elementów i również o nie zadbaj, sprawdzając regularnie ich stan oraz przestrzegając wymian.&lt;/p&gt;---&lt;br /&gt;
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;Patrycja&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script&gt;
&lt;!--
var d = new Date();
r = escape(d.getTime()*Math.random());
document.writeln(&#39;&lt;script src=&quot;http://tracking.novem.pl/rotator/CD15912/13&amp;js=1&amp;r=&#39;+r+&#39;&amp;keyword=&quot;&gt;&lt;\/script&gt;&#39;);
//--&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/feeds/2856964133572114430/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/zozona-pielegnacja-samochodu-autorem.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/2856964133572114430'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/2856964133572114430'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/zozona-pielegnacja-samochodu-autorem.html' title=''/><author><name>borys540</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15297257694074022789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1696656571981399892.post-6896331973974081881</id><published>2011-10-28T06:03:00.001-07:00</published><updated>2011-10-28T06:03:32.608-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Historia Motocykla&lt;/h2&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Przemek  L&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
W swoim artykule opisuję historię jak powstały motocykle, jak się rozpowszechniły największe firmy,  takie jak Yamaha, Honda, Suzuki, Kawasaki czy Ducati i jak zaczęła się ich produkcja motocykli...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;Wytwarzanie motocykli zaczęło się mniej więcej po koniec XIX wieku. Pionierami byli rozmaici wynalazcy, którzy starali się połączyć silnik wewnętrznego spalania, wówczas nowinkę techniczną, z podwoziem roweru, który to pojazd był już znany od wielu lat. Powszechnie uważa się, że pierwszy motocykl z silnikiem został skonstruowany przez &lt;strong&gt;Gottlieba Daimlera,&lt;/strong&gt; w roku &lt;strong&gt;1885&lt;/strong&gt;. Pojazd ten miał &lt;strong&gt;jednocylindrowy &lt;/strong&gt;silnik &lt;strong&gt;czterosuwowy&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;&lt;p style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://przemek-motocykle.blogspot.com/&quot; target=&quot;_self&quot;&gt;&lt;strong&gt;ZMIERZCH KONSTRUKCJI BRYTYJSKICH I TRIUMF JAPOŃSKICH&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;&lt;br /&gt;W latach sześćdziesiątych XX wieku nastąpił szybki rozwój sportu motocyklowego, co doprowadziło do powstania maszyn współczesnych. Wcześniej rynek motocyklowy był zdominowany przez brytyjskich producentów&lt;br /&gt;motocykli, takich jak &lt;strong&gt;Triumph, Norton, BSA&lt;/strong&gt;. Amerykańska firma&lt;strong&gt; Harley-Davidson&lt;/strong&gt; i włoskie firmy, takie jak &lt;strong&gt;Ducati, Gilera&lt;/strong&gt; i &lt;strong&gt;Laverda &lt;/strong&gt;produkowały swoje własne konstrukcje, ale główny nurt w tej dziedzinie wyznaczały wyroby brytyjskie.&lt;br /&gt;Jednak powojenne zubożenie firm brytyjskich spowodowało,że przez całe dziesięciolecie cierpiały one na niedoinwestowanie w konstrukcjach i technologii. Brytyjskie motocykle miały zbyt niskie moce, przestały być niezawodne, charakteryzowały je niepożądane drgania oraz wycieki oleju z dwucylindrowych silników.&lt;br /&gt;To doprowadziło do zmian sytuacji. Japońskie firmy motocyklowe, z firmą &lt;strong&gt;Honda &lt;/strong&gt;na czele, zaczęły rozszerzać produkcję, przechodząc od niewielkich pod względem pojemności pojazdów komunikacyjnych, które wytwarzały po wojnie, &lt;br /&gt;do maszyn o większej pojemności. Atak ze wschodu nie był traktowany poważnie przez zadowolonych z siebie producentów brytyjskich. Tak było nawet wtedy, gdy japońskie zespoły wyścigowe zaczęły startować i zwyciężać na zawodach w Europie i USA.&lt;br /&gt;Samozadowolenie zaczęło zanikać, gdy Honda zaprezentowała w roku 1969 swój czterocylindrowy model CB750. Zapoczątkował on szereg udanych konstrukcji japońskich, stanowił istotny krok do przodu, jeśli chodzi o moc, doskonałość i niezawodność. Był śmiertelnym zagrożeniem dla ówczesnych przestarzałych, zarówno pod względem konstrukcyjnych, jak i technologicznych, motocykli innych producentów. &lt;br /&gt;Na przestrzeni lat siedemdziesiątych wielka &quot;czwórka&quot; japońskich wytwórców - firmy &lt;strong&gt;Honda&lt;/strong&gt;, &lt;strong&gt;Kawasaki&lt;/strong&gt;, &lt;strong&gt;Suzuki &lt;/strong&gt;i &lt;strong&gt;Yamaha &lt;/strong&gt;- kontynuowały prace rozwojowe i rozwijały sprzedaż szerokiej gamy motocykli. Takie motocykle jak, dwusuwowe, 3-cylindrowe modele &lt;strong&gt;Kawasaki&lt;/strong&gt;, model &lt;strong&gt;Suzuki RE5 &lt;/strong&gt;z silnikiem z wirującym tłokiem czy model &lt;strong&gt;Honda &lt;/strong&gt;z silnikiem &lt;strong&gt;6-cylindrowym CBX1000&lt;/strong&gt;, wytwarzały horyzonty w dziedzinie konstrukcji silników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;SPROSTAĆ MOCY&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Często wysoka moc silników wyprzedzała znacznie ówczesne rozwiązanie techniczne podwozi i opon i dopiero we wczesnych latach sześćdziesiątych japońskie motocykle zaczęły odznaczać się dobrym prowadzeniem. Model Kawasaki GPZ900R, zaprezentowany w roku 1984, był pierwszym z nowoczesnej generacji supermotocykli, jego osiągi jeszcze do niedawna robiły duże wrażenie. Technicznie zaawansowany, chłodzony cieczą, 16-zaworowy 5-cylindrowy silnik rzędowy miał moc 75kW(100hp). Był on zamontowany do sztywnego, doskonale skonstruowanego podwozia, z pełnymi osłonami z tworzywa sztucznego. Masa całego pojazdu na sucho nie przekraczała 230 kg (507 lb). &lt;br /&gt;Egzemplarze tego modelu zajęły trzy pierwsze miejsca w ich inauguracyjnym starcie w wyścigu na wyspie Man. Stały się wyborem do naśladowania dla innych maszyn.&lt;br /&gt;W kolejnych latach osiemdziesiątych inżynierowie dalej eksperymentowali z zastosowaniem turbodoładowarek, wtryskiem paliwa oraz silnikami dwusuwowym i o dużych pojemnościach, aż wyłoniły się podstawowe zasady budowy nowoczesnych silników motocyklowych. Obowiązkowym stało się chłodzenie cieczą oraz użycie czterech (lub pięciu ) zaworów na cylinder. Sportowe motocykle o wysokich mocach wymagały stosowania silników &lt;strong&gt;4-suwowych&lt;/strong&gt;,&lt;strong&gt; 4-cylindrowych&lt;/strong&gt;, &lt;strong&gt;rzędowych &lt;/strong&gt;lub &lt;strong&gt;typu V&lt;/strong&gt;.&lt;br /&gt;Tak były zbudowane takie motocykle jak &lt;strong&gt;Yamaha FZR 1000&lt;/strong&gt;, &lt;strong&gt;Honda CBR600&lt;/strong&gt; i &lt;strong&gt;VFR750 &lt;/strong&gt;czy &lt;strong&gt;Suzuki GSX-R750&lt;/strong&gt;, które pojawiły się w latach osiemdziesiątych. Okazały się one maszynami doskonałymi, bardzo dobrze skonstruowanymi i o wspaniałych osiągach. Techniczne zaawansowane konstrukcje zaczęły wytwarzać także firmy europejskie, takie jak BMW czy Ducati. Ta ostatnia firma wyłoniła się po długim okresie kłopotów finansowych i zaczęła wytwarzać motocykle, które nie tylko były obiektem pożądania - gdyż takimi były jej wyroby zawsze - ale okazały się także maszynami wyczynowymi, z którymi trzeba było się liczyć na szosie czy torze wyścigowym.&lt;/p&gt;&lt;p style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;Firma &lt;strong&gt;BMW&lt;/strong&gt;, znajdująca się w Monachium, w Niemczech, także zaczęła pracować nad niezwykłymi konstrukcjami o wysokim zaawansowaniu technicznym. Jej motocykle &lt;strong&gt;R1100GS&lt;/strong&gt; i K&lt;strong&gt;1200RS&lt;/strong&gt; były pionierami nowych rozwiązań w zawieszeniach, a nowa rodzina 4-zaworowych, płaskich, dwucylindrowych silników przeciwsobnych (typu bokser) ożywiła starzejącą sie serię R motocykli turystycznych i sportowych. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;ROK 2000&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pod koniec dwudziestego wieku bogaty rynek motocyklowy rozpostarł przed entuzjastami sportu motorowego szeroki wachlarz możliwości wyboru.&lt;br /&gt;W &quot;supersportowej&quot; klasie nieograniczonych mocy motocykle takie jak Kawasaki &lt;strong&gt;ZX-12R&lt;/strong&gt; i &lt;strong&gt;Suzuki Hayabusa&lt;/strong&gt; osiągały prędkość &lt;strong&gt;322 km/h (200mph)&lt;/strong&gt;, pozostając nadal pojazdami, na których dwie osoby mogły wybrać się w daleką podróż. Jednak nieskrępowanie mocy tych maszyn zaczęło powodować problemy i główni producenci, chcąc uniknąć prawnych ograniczeń szybkości, postanowili przyjąć dobrowolnie prędkość &lt;strong&gt;300 km/h (186mph)&lt;/strong&gt; jako graniczną dla swoich superszybkich pojazdów. &lt;br /&gt;W latach dziewięćdziesiątych konstruktorzy głowili się, jak osiągnąć to, żeby motor z silnikiem litrowym o mocy 93kW (125hp) zachował masę, wymiary i łatwość prowadzenia motocykla 600ccm lub mniejszego. Intensywna rywalizacja doprowadziła do powstania takich konstrukcji jak &lt;strong&gt;Yamaha R1&lt;/strong&gt; i &lt;strong&gt;Suzuki GSX-R1000&lt;/strong&gt;, w których najlżejszy motocykl ma masę mniejszą niż sześćsetka.&lt;/p&gt;---&lt;br /&gt;
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;blogger13  &lt;a href=&quot;http://przemek-motocykle13.blogspot.com/&quot; target=&quot;_self&quot;&gt;http://przemek-motocykle13.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script&gt;
&lt;!--
var d = new Date();
r = escape(d.getTime()*Math.random());
document.writeln(&#39;&lt;script src=&quot;http://tracking.novem.pl/rotator/CD15912/13&amp;js=1&amp;r=&#39;+r+&#39;&amp;keyword=&quot;&gt;&lt;\/script&gt;&#39;);
//--&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/feeds/6896331973974081881/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/historia-motocykla-autorem-artykuu-jest.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/6896331973974081881'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/6896331973974081881'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/historia-motocykla-autorem-artykuu-jest.html' title=''/><author><name>borys540</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15297257694074022789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1696656571981399892.post-559901991573625717</id><published>2011-10-28T06:02:00.001-07:00</published><updated>2011-10-28T06:02:34.303-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Przedni napęd. Historia.&lt;/h2&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Michał  Krzemiński&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Francuzów posądzamy o pożeranie bagietek i stworzenie przedniego napędu. Po dłuższych poszukiwaniach okazało się inaczej. Czas zburzyć popularny mit.&lt;br /&gt;
&lt;p&gt;Auto Świat przy opisie Citroena Traction Avant mówi, że to pierwsze auto FWD wytwarzane na masową skalę. Ale czy na pewno?&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Cała historia rozgrywa się w latach 30. 3 lata przed premierą  Citroena, na targach w Berlinie pokazano DKW F1. To on był pierwszym  samochodem z napędem na przednią oś, który wszedł do produkcji. Koniec  lat 20 przyniósł kryzys. W 1928 roku Joergen Skafte Rasmussen kupił  udziały w Audi (trudno ustalić czy to było Audi czy jeszcze Auto Union).  Żeby przeżyć kryzys potrzebny był samochód tani, miejski, wygodny w  prowadzeniu. W niecałe dwa miesiące z projektu powstały pierwsze wersje  testowe, było to pod koniec 1930 roku. W lutym 1931 DKW F1  zaprezentowano na salonie w Berlinie. Napędzał go silnik o pojemności  500 cm3, który wcześniej był używany do napędzania motocykli. Do 1942  powstało 270 tysięcy egzemplarzy.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Francuzi zaprezentowali Traction Avanta w 1934 roku w Paryżu. Prócz  przedniego napędu posiadał też niezależne zawieszenie kół pomysłu  Ferdynanda Porsche i hamulce hydrauliczne. Model z salonu miał silnik o  pojemności 1.3 litra i moc 32 KM. Projekt karoserii nie był rysowany,  został ulepiony z gliny. Kolejne modele dostały wiele innych jednostek  napędowych, łącznie z 6 cylindrową o pojemności 2.9 cm3. Do 1957 roku  powstało 760 tysięcy Citroenów  przednim napędzie.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Za oceanem przedni napęd „został odkryty” w samochodzie Cord 810. W  roku 1935 powstawały już prototypy tego auta, w marcu 1936 dilerzy  dostali pierwsze modele na sprzedaż. Niestety Amerykanie większą wagę  przywiązują do wyglądu modelu niż do danych technicznych, więc mimo  poszukiwań danych Corda nie znalazłem.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Mimo, że Niemcy wyprzedzili Francuzów to tych drugich posądzamy o  wymyślenie przedniego napędu. Dzięki jednym i drugim możemy cieszyć się  dzisiaj wielką popularnością tego sposobu przekazywania mocy silnika na  koła. W obecnych czasach nawet tacy konserwatyści jak BMW mają zamiar  zastosować przedni napęd w swoich autach.&lt;/p&gt;---&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script&gt;
&lt;!--
var d = new Date();
r = escape(d.getTime()*Math.random());
document.writeln(&#39;&lt;script src=&quot;http://tracking.novem.pl/rotator/CD15912/13&amp;js=1&amp;r=&#39;+r+&#39;&amp;keyword=&quot;&gt;&lt;\/script&gt;&#39;);
//--&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/feeds/559901991573625717/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/przedni-naped.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/559901991573625717'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/559901991573625717'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/przedni-naped.html' title=''/><author><name>borys540</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15297257694074022789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1696656571981399892.post-357738918636727647</id><published>2011-10-28T06:01:00.001-07:00</published><updated>2011-10-28T06:01:20.754-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Historia polskiego sportu samochodowego przed 1940r.&lt;/h2&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest kuszaba&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Historia polskiego sportu samochodowego do wybuchu II wojny.&lt;br /&gt;Zapomniany pierwszy polski kierowca &lt;br /&gt;Trudny okres początkowy.&lt;br /&gt;Powstanie Automobilklubu Polski i organizowane imprezy automobilowe&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;p&gt;Dnia 10 lipca 1897roku o godzinie 8 rano z ulicy Senatorskiej w Warszawie wyruszył do Paryża polski automobilista - Stanisław Grodzki.  Podróż odbywał samochodem Peugeot z 3,25 konnym silnikiem Daimlera. Wraz z nim jechali: redaktor pisma „Cyklista” – Zygmunt J. Naimski, oraz mechanik Emil Kraentler. Podzieloną na 11 etapów podróż ukończyli 26 lipca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stanisław Grodzki był pierwszym polskim kierowcą odnotowanym przez historię.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak wyglądał polski automobilizm przed wybuchem „Wielkiej Wojny” trudno powiedzieć, ale w roku 1908 powstaje Galicyjski Klub Automobilowy w Krakowie, a w 1909 -Towarzystwo Automobilistów Królestwa Polskiego. Była to pierwsza (choć pod rosyjskim protektoratem) polska organizacja zrzeszająca właścicieli i użytkowników pojazdów mechanicznych . Wiadomo, ze przed wybuchem wojny,  zorganizowano kilka udanych imprez samochodowych o charakterze turystyczno - sportowym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przed rozpoczęciem działań wojennych nastąpiły rekwizycje samochodów, tak, że po odzyskaniu niepodległości,  prywatnych samochodów praktycznie nie było. Dopiero pod koniec 1919 roku zaczęto kupować pierwsze pojazdy. Na czele odradzającego się  ruchu automobilowego stanął  Karol hr. Raczyński. -jeden z pierwszych posiadaczy samochodu w Polsce &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wojna roku 1920 ponownie „ogołociła” kraj  z samochodów. Odrodzenie automobilizmu nastąpiło dopiero wiosną 1921roku. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mimo braku pojazdów  Towarzystwo działało. Z chwilą odzyskania niepodległości generał Włodzimierz Ostoja-Zagórski organizuje  Komisję Sportową Automobilklubu Polski. Organizacja ta zostaje przyjęta w 1920 roku do AIACR –  Międzynarodowego Związku Samochodowych Klubów Uznanych, z siedzibą w Paryżu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prezesem nowopowstałego Automobilklubu Polski został wybrany Karol hr. Raczyński. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Automobilklub lat dwudziestych był organizacją bardzo elitarną.  Niewielu stać było na kupno samochodu, a uczestnictwo w imprezach klubowych  wymagało opłacenia bardzo wysokiego „wpisowego”. Jednak członków przybywało – z  50 osób w chwili powstania, do około 500 w początku lat trzydziestych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwszą imprezę automobilową zorganizowano już latem 1921r. Był to rajd na trasie Warszawa – Białowieża – Warszawa. Do zawodów stanęło 6 samochodów. Rajd wygrał inż. Tadeusz Heyne prowadzący amerykańskiego Dodge’a.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W roku 1922 zorganizowano rajd na trasie: Warszawa – Morskie Oko – Warszawa  Wystartowało 9 samochodów. Pierwsze i drugie miejsce zajęli kierowcy  z Austrii: Lorenz i Siercke na samochodach Steyer. Ponadto Albert Lorenz wygrał próbę prędkości na dystansie 1 km, osiągając prędkość 101 km/h. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Należy zauważyć, że imprezy ówczesne odbywały się na drogach nie zamkniętych dla ruchu, wąskich i ... „automobilista polski jeździ bowiem przeważnie po wybojach, po straszliwych kocich łbach, a nierzadko przez piasek lub po grubym podkładzie błota czy śniegu”- pisano już w latach dwudziestych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rajdy automobilowe organizowano co roku. W roku 1923 zmieniono regulamin zawodów dopasowując się do międzynarodowych standardów. Wprowadzono podział na klasy, w zależności od pojemności silnika. Za najmniejsze auta uznano te, o pojemności do 2000 ccm, za największe – powyżej 5000ccm., ustalono też minimalną prędkość dla poszczególnych klas.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W roku 1925 startują w rajdzie auta polskiej konstrukcji- Ralf-Stetysz i CWS Doskonale dają sobie radę na trudnej trasie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oprócz  rajdów  organizowane są wyścigi. Pierwszy odbył się w Strudze koło Warszawy w 1922 roku. zwyciężył Henryk Liefeld - na samochodzie Hispano-Suizia&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W następnych latach wyścigi organizowano pod Poznaniem, Bydgoszczą  i we Lwowie. Wyścig Lwowski stał się imprezą znaną w Europie, o stopniu trudności zbliżonym do wyścigu ulicznego w Monte Carlo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W roku1927 zorganizowano po raz pierwszy Wyścig Tatrzański. Rozgrywany był na trasie między Łysą Polaną a Morskim Okiem. Wystartowało 22 zawodników. Zwyciężył Jan Ripper na Bugatti, drugi był Liefeld na Austro-Daimlerze, trzeci Szwajcar Veterle na Bugatti. Średnia prędkość J. Rippera wynisła –78 km/h.  W następnym sezonie Wyścig Tatrzański stał się imprezą międzynarodową, a w roku 1930 został zaliczony do rozgrywek o Mistrzostwo Górskie Europy. Patronat nad imprezą objął prezydent Ignacy Mościcki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W styczniu 1929r. w prestiżowym Rajdzie Monte Carlo brało udział polskie auto Raf-Stetysz kierowane przez Stanisława hr. Ostroroga- Gorzeńskiego. Samochód zdobył pierwszą nagrodę w konkursie komfortu i wytrzymałości&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zorganizowany w czerwcu 1929 r. VIII Rajd AP przekroczył granice państwa. Trasa wiodła przez  terytoria  Czech i Niemiec. Startowało 25 aut, w tym zagraniczni kierowcy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wielki kryzys gospodarczy  skutecznie zahamował rozwój sportu samochodowego. W latach 1932 – 1935 wiele międzynarodowych imprez nie odbyło się.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lokalne automobilkluby organizowały niewielkie imprezy, często o charakterze bardziej turystycznym niż sportowym  Pewną atrakcję stanowiły tzw. gymkhany – automobilowe turnieje, gdzie za niewielką opłatą mógł startować każdy posiadacz samochodu. Były to jazdy zręcznościowe, pogonie za balonami, konkursy elegancji&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po zakończeniu kryzysu sport zaczął się odradzać. Prezesem Automobilklubu Polski został inż. Julian Piasecki – wiceminister komunikacji. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rok 1937 przyniósł wiele zmian. Zmieniono regulaminy, zwracając większą uwagę na bezpieczeństwo. Rajdy stały się poligonem doświadczalnym, pojawiają się zespoły fabryczne, profesjonalnie przygotowujące samochody do startu. Na trasach rajdowych pojawiają się Polskie Fiaty &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W maju 1939 Aleksander Mazurek wygrywa Rajd Północnej Afryki, a w sierpniu rajd Liege-Rzym-Liege, ale o tym sukcesie polska prasa nie zdążyła już donieść.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;---&lt;br /&gt;
    &lt;p&gt;kuszaba&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script&gt;
&lt;!--
var d = new Date();
r = escape(d.getTime()*Math.random());
document.writeln(&#39;&lt;script src=&quot;http://tracking.novem.pl/rotator/CD15912/13&amp;js=1&amp;r=&#39;+r+&#39;&amp;keyword=&quot;&gt;&lt;\/script&gt;&#39;);
//--&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/feeds/357738918636727647/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/historia-polskiego-sportu-samochodowego.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/357738918636727647'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/357738918636727647'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/historia-polskiego-sportu-samochodowego.html' title=''/><author><name>borys540</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15297257694074022789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1696656571981399892.post-5795434357904079879</id><published>2011-10-28T06:00:00.001-07:00</published><updated>2011-10-28T06:00:22.683-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Syrena Sport, najpiękniejszy polski samochód&lt;/h2&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Aleksander Sowa&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Skarpeta, kurołapka, zającówka, panienka, podobno  dobra do łapania zajęcy przez otwierane drzwi pod prąd i królowa poboczy, bo  częściej stoi niż jedzie.  Najbrzydsze auto PRL.  A właśnie,  że nie. Najpiękniejsza polska konstrukcja samochodowa wszechczasów. Oszalałem?&lt;br /&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Syrenę zna każdy kto ma więcej niż 25 lat, zresztą młodsi w większości też. Tyle,  że  nie grzeszyła ona urodą a gang jej silnika nigdy nie przypominał rasowego dźwięku a raczej tylko sprzęt ochotniczych straży pożarnych. Wtajemniczeni wiedza dlaczego.  Jak zatem skarpeta może być najpiękniejszym polskim samochodem? Może, i jest nim na pewno – chodzi o prototyp Syreny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na początku lat 60, ostatniego wieku FSO stworzyła eksperymentalną &lt;strong&gt;Syrenę Sport&lt;/strong&gt;. Konstrukcja samochodu opracowana została przez &lt;strong&gt;Cezarego Nawrota&lt;/strong&gt;, była całkowitą nowością, ewenementem technologicznym na skalę światową i stworzyła podwaliny w dziedzinie projektowania nadwozi samochodowych z tworzyw sztucznych. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Samochód otrzymał &lt;strong&gt;przepiękne, aerodynamiczne, smukłe nadwozie wykonane z laminatu&lt;/strong&gt; oparte na stalowej płycie podłogowej. W czasie budowy korzystano oczywiście  z podzespołów seryjnych wersji Syreny, w celu uproszczenia konstrukcji i zminimalizowania kosztów. Wykorzystano z niej m.in. przednie zawieszenie, układ kierowniczy, napęd, zawieszenie silnika i lampy przednie. Powiększono rozstaw kół. Zastosowano zawieszenie kół tylnych niezależnie na drążkach skrętnych w odróżnieniu od poprzecznego resoru piórowego seryjnej Syreny. Samochód był niski, miał około 1,20 m wysokości. To małe coupe było niemal całkowicie ręcznie zbudowane przez grupę zapaleńców z FSO.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pod płaską i aerodynamiczną maską nie mieścił się seryjny silnik, co nie było przypadkiem ale celowym zabiegiem twórców, którzy w ten sposób chcieli zamknąć drogę na wypadek, gdyby ktoś wpadł na idiotyczny pomysł wstawienia do tego nadwozia silnika  z seryjnej dwusuwowej Syreny. W prototypie &lt;strong&gt;Syreny Sport&lt;/strong&gt; zastosowano zatem zbudowany całkowicie od podstaw silnik typu boxer pomysłu Władysława Skoczyńskiego, z wykorzystaniem cylindrów Junaka. Silnik, oczywiście był czterosuwowy, co w przypadku Syreny nie jest aż takie oczywiste.  Miał pojemność zaledwie 700 cm³ i osiągał moc około 35 KM przy 5000 obr./min, ale oczywiście  mógłby osiągnąć znacznie większą moc. Wystarczy wspomnieć, że silnik Junaka, mniejszy o połowę osiągał przecież około 20 KM. W hamowni silnik przeszedł wszystkie próby. Miał doskonale rozłożone siły i momenty obrotowe. Bez umocowania pracował na stole: równo, cicho, bez wstrząsów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1 maja 1960 r. auto zostało wystawione na widok publiczny.  W przeddzień prezentacji  twórcy oblali (dosłownie i w przenośni) nowy samochód winem „Perlistym”, co niemal nie zniszczyło lakieru. Samochód odznaczał się niebywale piękną linią nadwozia, której pozazdrościć mogłyby, najbardziej rasowe, sportowe samochody. Ponadto, jak się okazało po prawie pięćdziesięciu latach, sylwetka tego samochodu niewiele się zestarzała i nadal może stanowić kanon piękna dla nadwozia dwumiejscowych samochodów sportowych. W Europie Zachodniej Syrena Sport uzyskała miano najpiękniejszego auta z za żelaznej kurtyny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prototypowa &lt;strong&gt;Syrena Sport&lt;/strong&gt; miała sztywne nadwozie i dobrze trzymała się drogi. Podczas testów okazało się jednak,  że maksymalna prędkość samochodu to jedynie 65 km/h. Wkrótce okazało się,  że powodem był zapierający się o podłogę pedał gazu,  co odkrył  kierowca  testowy &lt;strong&gt;Józef  Miachalik&lt;/strong&gt;. Syrena Sport osiągała prędkość w granicach 110 km/h, każdy cylinder miał oddzielny wydech i  silnik, jak mówi C. Nawrot,  przy dodaniu gazu wydawał z siebie przepiękny gang, jak przystało na samochodowego sportowca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po ulicach w owym czasie jeździły wyłącznie Warszawy i Syrenki a taki samochód uchodziłby za szczyt marzeń. W założeniu miał to być pojazd spełniający marzenia biednego Polaka o zamożności,  o wysokiej pozycji społecznej. Po prezentacji prototypu zrobił się wokół niego niezwykły szum. Pomysł trafiony w dziesiątkę. Początkowo bez wątpienia był to powód do dumy. Mimo, że wszystkim bardzo się &lt;strong&gt;Syrena Sport&lt;/strong&gt; podobała, gazety się o niej rozpisywały i wciąż pytano kiedy wejdzie do seryjnej produkcji. Projekt jednak spotkał się z niechęcią władz, które uznały go za pomysł zbyt ekstrawagancki. Nie przystawał on do siermiężnej rzeczywistości PRL-u.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Samochód bowiem wybiegał stylistycznie i koncepcyjnie przynajmniej kilkanaście (jeśli nie kilkadziesiąt) lat w przyszłość motoryzacyjnej Polski. Gomułka zaś otwarcie twierdził, że w zupełności wystarczy, jeśli każdy Polak będzie miał rower. Myślano więc o produkcji bardzo tanich modeli, a nie pięknych samochodów sportowych. Cyrankiewicz zadzwonił osobiście do FSO z dyspozycją, że samochód należy ukryć aby uciszyć niepotrzebne zamieszanie wokół niego. Takie zachowanie dziwi, wszak Czesi wyprodukowali kabriolet Skoda Felicia a Niemcy Wartburga Coupe i Sport, które także nie powinny pasować do socjalistycznej rzeczywistości a jednak miały się dobrze. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedyny powstały prototyp &lt;strong&gt;Syreny Sport&lt;/strong&gt; ukryto w magazynach Ośrodka Badawczo –  Rozwojowego w Falenicy, gdzie stał do lat siedemdziesiątych. Następnie wydano decyzję by go zniszczyć i choć pracownicy starali się za wszelką cenę uratować unikalny egzemplarz, specjalna komisja pilnowała, żeby samochód doszczętnie rozbić. Polacy wówczas myśleli o zrobieniu pieniędzy na zagranicznych licencjach, a nie o inwestowaniu we własną produkcję. &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://www.wydawca.net/legendy-naszej-motoryzacji.htm&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Więcej przeczytasz w mojej książce &quot;Legendy Naszej Motoryzacji&quot; .&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;---&lt;br /&gt;
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;Aleksander Sowa&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://www.wydawca.net&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;www.wydawca.net&lt;/a&gt; &lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script&gt;
&lt;!--
var d = new Date();
r = escape(d.getTime()*Math.random());
document.writeln(&#39;&lt;script src=&quot;http://tracking.novem.pl/rotator/CD15912/13&amp;js=1&amp;r=&#39;+r+&#39;&amp;keyword=&quot;&gt;&lt;\/script&gt;&#39;);
//--&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/feeds/5795434357904079879/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/syrena-sport-najpiekniejszy-polski.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/5795434357904079879'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/5795434357904079879'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/syrena-sport-najpiekniejszy-polski.html' title=''/><author><name>borys540</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15297257694074022789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1696656571981399892.post-3310431602358102692</id><published>2011-10-28T05:59:00.001-07:00</published><updated>2011-10-28T05:59:19.062-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Volskwagen Garbus&lt;/h2&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Wiktor Bednarek&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Każdy ten samochód zna. Można go pokochać albo znienawidzić. Trzeba go  znać. To najliczniej produkowany samochód na świecie. „Stworzono” 22  miliony tych Volkswagenów. My znamy go jako Garbusa.&lt;br /&gt;
&lt;p&gt;Historia sprowadza nas do Adolfa Hitlera i  Ferdynanda Porsche. Władza niemiecka potrzebowała auta dla ludu,  mieszczącego 4 osoby, bagaż, kosztującego do 1000 reichsmarek i  oszczędnego. W 1935 roku powstał pierwszy prototyp auta. Mówi się, że  Ferdynand zapożyczył wiele rozwiązań od swojego współpracownika Hansa  Ledwinka i Tatry T97. Trudno powiedzieć czy odbył się kiedykolwiek o to  proces. Jedni mówią tak, inni nie. Nie da się zaprzeczyć jednak, że to auto to początek marki Volkswagen czyli, w naszych czasach, jednego z największych koncernów motoryzacyjnych.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Powstało mnóstwo różnorodnych wersji – sportowa, która osiągała 140  km/h, wersję wojskową – jeep czy amfibię shwimmenwagen. Napędzały je  czterocylindrowe boxery. Chłodziło powietrze. Ich właściciele często  narzekają na wysokie spalanie. W 1978 roku zakończono produkcję Garbusa w  Europie. Reszta egzemplarzy powstawała w Meksyku i Brazylii.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Gdy Garbus trafił do Polski był samochodem ekskluzywnym. Później, gdy  do kraju trafiło więcej egzemplarzy stał się popularny. Do tej pory  wiele osób używa ich jak zwykłe codzienne samochody. Istnieją też kluby,  zjazdy i pasjonaci. Ale nie można się dziwić. Auto mocno wpłynęło na  rozwój motoryzacji. I nadal budzi emocje. 21 529 464 egzemplarzy pomysłu  Ferdynanda Porsche. Samochodu (jak na tamte czasy) bezawaryjnego,  ładnego i taniego. Nawet jak ktoś go nie lubi musi przyznać – zapisało  się w historii motoryzacji. Volkswagen reaktywował Garbusa jako New  Beetle. Co, jak każde „ożywiane” auto popieramy!&lt;/p&gt;---&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script&gt;
&lt;!--
var d = new Date();
r = escape(d.getTime()*Math.random());
document.writeln(&#39;&lt;script src=&quot;http://tracking.novem.pl/rotator/CD15912/13&amp;js=1&amp;r=&#39;+r+&#39;&amp;keyword=&quot;&gt;&lt;\/script&gt;&#39;);
//--&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/feeds/3310431602358102692/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/volskwagen-garbus-autorem-artykuu-jest.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/3310431602358102692'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/3310431602358102692'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/volskwagen-garbus-autorem-artykuu-jest.html' title=''/><author><name>borys540</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15297257694074022789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1696656571981399892.post-7931874346458927190</id><published>2011-10-28T05:58:00.001-07:00</published><updated>2011-10-28T05:58:06.903-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Walka z kierowcami – Red Flag Act.&lt;/h2&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Wiktor Bednarek&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Początki ustaw niewygodnych dla kierowców to nie domena obecnych czasów. Motoryzacja jest blokowana praktycznie od samych jej początków.&lt;br /&gt;
&lt;p&gt;Dokładniej działo się to w Anglii, gdy pierwsze samochody były napędzane silnikami parowymi, a nie był to zwykłe osobówki a busy. Na przykład w 1832 roku niejaki pan Hancock ustanowił rekord prędkości na trasie Londyn-Brighton. Przewiózł on 11 osób ze średnią prędkością 18km/h.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Niestety, pionierzy motoryzacji i przewozu osób byli blokowani przez właścicieli konnych dyliżansów i w końcu przez zarządzających koleją żelazną. Oczernianie pojazdów parowych było wtedy normą. Od utrudniania przejazdu po przekupowanie lekarzy, którzy mówili, że jazda pojazdem napędzanym parą wodną jest szkodliwa dla zdrowia. Doszło nawet do namawiania duchownych, którzy mieli mówić o niemożliwości zbawienia osoby, która korzysta z nowego sposobu komunikacji.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Komunikacja busami parowymi była jednak tańsza niż ta konna czy kolejowa. Była też bezpieczniejsza i pod względem mniejszej ilości wypadków jak i dlatego, że szybko jadącego pojazdu nie dało się napaść tak łatwo jak dyliżansu konnego. W końcu w roku 1865 „grupy lobbingowe” przeciwników pojazdów parowych doprowadziły do powstania Red Flag Act czy Locomotives on Highways Act.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Ustawa mówiła o tym, że lokomotywa drogowa musi być obsługiwana przez co najmniej 3 osoby. 60 jardów (około 55 metrów) przed pojazdem ma iść człowiek z czerwoną chorągwią, by ostrzegać innych. Każdy bus mógł być zatrzymany przez przechodnia, woźnicę i jeźdźca przez podniesienie ręki. Prędkość maksymalna została ograniczona do 4 mil na godzinę – czyli lekko ponad 6 kilometrów na godzinę, niektóre z parowych omnibusów potrafiły osiągnąć około 30 km/h.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Ustawa ta prawie całkowicie zablokowała rozwój motoryzacji w Anglii. Mało kto był na tyle wytrwały, żeby jeździć zgodnie z tymi przepisami. Poza tym przy tak niskiej prędkości maksymalnej lepiej było iść pieszo czy jechać konno. Kilku konstruktorów pracowało nad pojazdami z napędem elektrycznym – ustawa dotyczyła tylko aut parowych. Prace niektórych zakończyły się mniejszym lub większym sukcesem. Nie uzyskały one jednak tak dużej popularności co pojazdy parowe. Te drugie zaczęły się rozwijać we Francji. To wszystko wydarzyło się przed uzyskaniem Karla Benza patentu na pierwszy samochód benzynowy. Więc utrudnianie życia kierowcom nie jest tylko naszym problemem.&lt;/p&gt;---&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script&gt;
&lt;!--
var d = new Date();
r = escape(d.getTime()*Math.random());
document.writeln(&#39;&lt;script src=&quot;http://tracking.novem.pl/rotator/CD15912/13&amp;js=1&amp;r=&#39;+r+&#39;&amp;keyword=&quot;&gt;&lt;\/script&gt;&#39;);
//--&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/feeds/7931874346458927190/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/walka-z-kierowcami-red-flag-act.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/7931874346458927190'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/7931874346458927190'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/walka-z-kierowcami-red-flag-act.html' title=''/><author><name>borys540</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15297257694074022789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1696656571981399892.post-9075862860512872957</id><published>2011-10-28T05:55:00.001-07:00</published><updated>2011-10-28T05:55:03.461-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Ulubiona lektura? Instrukcje obsługi Mercedes-Benz!&lt;/h2&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Kazimiera Częstowojna&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Różne hobby ludzie mają i różnorodne natręctwa ich dręczą…&lt;br /&gt;
&lt;p&gt;Czyli… im dłuższa, tym lepiej :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Różne hobby ludzie mają i różnorodne natręctwa ich dręczą… Jedno z ciekawszych - moim zdaniem - charakteryzuje osoby, które – od deski do deski - czytają wszelkie instrukcje obsługi nabywanych przez siebie sprzętów. Czy to będzie marna instrukcja do budzika marki ‘krzak’, czy kilkanaście stron na temat ustawień i-poda, czy też całe tomy informacji i porad oferowanych na przykład przez instrukcje obsługi Mercedes-Benz… Nieważne - pozycja musi zostać zaliczona.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego to robią? O ile można zrozumieć, że kupując drogi nowoczesny samochód chcemy poznać wszystkie jego tajemnice, funkcje, potencjał, etc… o tyle czytanie mało istotnych formułek dotyczących na przykład przestrzegania zasad bezpieczeństwa przy wkładaniu baterii do budzika… wydaje się zwykłą stratą czasu. Okazuje się jednak, że nie. Dla takiej osoby nie jest istotne czy czyta instrukcje użytkowania ściereczek kuchennych Vileda czy instrukcje obsługi Mercedes-Benz (klasy dowolnej). Liczy się bowiem to, aby nie przegapić żadnej informacji, aby wykonać ‘określony rytuał’. Ci, którzy pamiętają film Marka Koterskiego – ‘Dzień świra’, dokładnie wiedzą, jaki rodzaj osobowości mam tu na myśli. To często ludzie cierpiący na nerwicę natręctw, u których pojawiają obsesyjne i natrętne myśli, przymusowe ruchy czy zachowania utrudniające im w rezultacie normalne - codzienne funkcjonowanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Owe natrętne myśli to idee, wyobrażenia czy też impulsy do działania, które pojawiają się w świadomości danej osoby w sposób stereotypowy. Czynności przymusowe (nazwane tu rytuałami) to stereotypowe i wielokrotnie powtarzane zachowania. Najczęściej przytaczanym przykładem tego rodzaju zaburzeń jest przymus mycia rąk (kilka / kilkanaście razy na godzinę). Równie dobrze może to być przymus przeczytania każdej instrukcji, choćby rozmiarami przekraczała nawet kilkusetstronicowe &lt;a href=&quot;http://e-sklep.warszawa.mercedes-benz.pl/?page=ProductCategoryPage&amp;catid=143&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;instrukcje obsługi Mercedes-Benz&lt;/a&gt; z mojego przykładu. Wspomniany wyżej film, jak żaden inny, ilustruje ten problem… „(…) Bohater prezentuje wszystkie elementy poważnej nerwicy natręctw (…)” – pisze D. Janus w artykule ‘Perfekcyjny świr, czyli o nerwicy natręctw’. „(…) Wszystko musi robić ‘na siedem’, ‘na trzynaście’ lub ‘dwadzieścia jeden’. Gdy pije wodę - siedem łyków; siedem razy łyżeczką, gdy miesza herbatę; siedem podtarć papierem toaletowym, a gdy to za mało, to trzynaście, albo dwadzieścia jeden. Większość czynności stara się zaczynać o pełnych godzinach lub o wpół. Dba także o symetrię, gdy robi sobie kawę, stara się, aby kopczyk na łyżeczce był równiutki, a gdy ‘z kawką’ zasiada w fotelu - poprawia ubranie i pilnuje by usiąść symetrycznie i w ściśle ustalony sposób (…)”.&lt;/p&gt;---&lt;br /&gt;
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;Ulubiona lektura? Instrukcje obsługi Mercedes-Benz!&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script&gt;
&lt;!--
var d = new Date();
r = escape(d.getTime()*Math.random());
document.writeln(&#39;&lt;script src=&quot;http://tracking.novem.pl/rotator/CD15912/13&amp;js=1&amp;r=&#39;+r+&#39;&amp;keyword=&quot;&gt;&lt;\/script&gt;&#39;);
//--&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/feeds/9075862860512872957/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/ulubiona-lektura-instrukcje-obsugi.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/9075862860512872957'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/9075862860512872957'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/ulubiona-lektura-instrukcje-obsugi.html' title=''/><author><name>borys540</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15297257694074022789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1696656571981399892.post-8534678004489482160</id><published>2011-10-28T05:52:00.001-07:00</published><updated>2011-10-28T05:52:46.179-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Akcesoria w motocyklu klasy sport&lt;/h2&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Wojciech S.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Miałem przyjemność posiadać   kilka motocykli wyścigowych,  przygotowanych do jazdy na torze i  wyposażonych  w akcesoria  umożliwiające uzyskiwanie lepszych czasów  okrążeń  lub poprawiających  bezpieczeństwo kierowcy podczas ostrej jazdy. Które bajery są potrzebne, a które niekoniecznie pomagają kierowcy ?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;p&gt;Motocykle wyścigowe  i bajery. Michał – autor&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Niniejszy artykuł  jest moim  subiektywnym przeglądem, tych akcesoriów wyścigowych, które posiadałem  i  używałem na torze pod względem przydatności w jeździe drogowej. Innymi  słowy, które z  “bajerów” można i warto mieć w swoim motocyklu, a które  są nieużyteczne na zwykłej  drodze i dlaczego. W swoich motocyklach klasy sport posiadałem:&lt;/p&gt;&lt;p&gt;1. opony wyścigowe (ze śladem bieznika)  dopuszczone do uzytkowania na drodze&lt;/p&gt;&lt;p&gt;2.  pelen tuningowy uklad wydechu + db  killer + Power Commander – czyli  “chip”  motocyklowy poprawiajacy parametry mocy i momentu obrotowego&lt;/p&gt;&lt;p&gt;3. przewody hamulcowe w oplocie  stalowym&lt;/p&gt;&lt;p&gt;4. sportowe podnozki wraz z odwrotna zmiana  biegow (jedynka do gory) i sprzeglo  antyhoppingowe&lt;/p&gt;&lt;p&gt;5. karbonowe oslony na zbiornik i elementy silnika, gabke w baku, crashpady, ograniczniki skretu&lt;/p&gt;&lt;p&gt;6. sportowa kierownice oraz krotki  rollgaz&lt;/p&gt;&lt;p&gt;7. tylny amortyzator sportowy  (Ohlinsa)&lt;/p&gt;&lt;p&gt;8. “telemetrie dla ubogich” – czyli kamere i  GPS&lt;/p&gt;&lt;p&gt;9. sportowy filtr powietrza oraz ciensza uszczelke pod glowice&lt;/p&gt;&lt;p&gt;10. mniejsza zębatkę z przodu i większa z  tylu&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Oczywiscie nie pisze tu, o tych  elementach,  ktore nie sa mozliwe do zalozenia w motocyklu drogowym,  takich jak owiewki sportowe,  przedni stelaz, sportowa szyba czy slicki.  Nie wspominam rowniez o  przerobkach moto wymaganych przez regulaminy  wyscigowe, a nieuzasadnionych na  drodze. Nie odnosze sie rowniez co do  cost-effectiveness, czyli co ile kosztuje,  dlaczego takie drogie i czy  za taka cene warto bylo. Oczywiscie zapraszam do  dyskusji poniżej, bo  jak wyzej zaznaczylem sa to tylko moje wlasne doswiadczenia, a  wcale  nie czuje sie “alfonsem i omega” w niniejszym temacie.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;img alt=&quot;opony wyścigowe&quot; src=&quot;http://www.emotocykl.pl/wp-content/uploads/2011/05/2008-GP-AUSTRALIE-1718.jpg&quot; style=&quot;vertical-align: middle;&quot; height=&quot;455&quot; width=&quot;685&quot; /&gt;Odcinek pierwszy:&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Ad 1 Opony wyscigowe. Osobiscie  uzywalem kolejnych generacji Dunlopow  GP Racer, Metzelerow Sportec i  Racetec mieszanki posrednie), Michelin Power  One oraz  sportowo-turystycznych Dunlopow Qualifier fabrycznie  zakladanych do  nowych R1. Uzywalem wylacznie rozmiarow 190 na tyl, nawet do  GSXR600.  Opony byly zupelnie nowe, jak i nowe “lezakowane”. Na drodze  interesuja nas raczej tylko niektore  z wlasciwosci opon, takie jak:  przyczepnosc przedniej opony przy hamowaniu w  dowolnych warunkach  atmosferycznych, poslizg tylnego kola przy przyspieszaniu na  mokrym  oraz trwalosc. Jak wiadomo opony sportowe przeznaczone do wyscigu   suchego, nie nadaja sie do wyscigu mokrego i odwrotnie. W moto drogowym   zalozenie opon sportowych spowoduje, ze w deszczu bedziemy mieli gorsze   parametry, niz na oponach “fabrycznych”. Ponadto przyczepnosc opon  sportowych  jest lepsza niz fabrycznych, dopiero po ich rozgrzaniu,  totez zima swiezo po  wyjezdzie z nieogrzewanego garazu ryzyku uslizgu  jest istotnie wieksze. W  praktyce odczuwalem wyraznie gorsza  przyczepnosc w deszczu szczegolnie tylnej  opony sportowej i dosc czesto  slizgalem sie, nawet przy banalnym  przyspieszaniu. Co do temperatury  otoczenia, to musze powiedziec, ze dwa  wypadki, ktore mialem, to oba  zima, oba krotko po rozpoczeciu jazdy i  oba na rondzie gdy wjezdzajac  hamowalem i w pochyleniu doszlo do uslizgu   jeszcze niedogrzanego przedniego kola. Na dodatek opony  sportowe szybko “twardnieja” i  moim zdaniem np. 4 letnie nieuzywane  D208 nawet w optymalnych warunkach sa  gorsze od tegorocznych opon  “sportowo-turystycznych”. Natomiast, co do  trwalosci, to zakladajac, ze  sportowym moto nie robimy wycieczek dookola swiata,  tylko  sredniorocznie mamy ok. 10000 km, i ze poolowy z tych 10000 km nie   nakrecilismy palac gume, to trwalosc opon sportowych jest moim zdaniem   calkowicie zadowalajaca.  W podsumowaniu uwazam, ze do  jazdy drogowej  doskonale nadaja sie sportowo-turystyczne opony  zakladane fabrycznie przez  producenta i nie ma sensu ich wymieniac na  top model sportowy, tym bardziej ze  na drodze nie wykorzystamy ich  mozliwosci. Jesli juz ktos koniecznie chce miec opony  stricte  sportowe np. Pirelli Diablo Supercorsa, Michelin Power One to  mieszanke  posrednia lub twarda, tylko z aktualnego roku  produkcji oraz z gory  zakladajac, ze w deszczu bedziemy jezdzili w tempie  samochodow, a na  dodatek w chłodne dni bardzo ostroznie na  początku.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Ad2 pelen  tuningowy uklad wydechu + db killer  + Power Commander – czyli “chip”  motocyklowy  poprawiajacy parametry mocy i momentu obrotowego Osobiscie  mialem model Akrapovic. Db killera  mialem, ale nie uzywalem. Mialem  zamontowany pelny uklad wydechowy, a nie  tylko sama koncowke. Wszystkim  sterowal Power Comander 3. Zamontowalem ten  zestaw w Suzuki GSXR600  i musze powiedziec, ze zaraz po wyruszeniu z  serwisu z hamownii, gdzie  mi to wszystko montowali (serwis o jednoznacznie  brzmiacej  nazwie: MaxPower) mialem wrazenie, ze jade motocyklem  “numer” wiekszym,  czyli co najmniej 750-tka. Sposob oddawania mocy dostepnej  juz od duzo  nizszych obrotow nie wymagal “pilowania” silnika by  uzyskac   przyzwoite przyspieszenia. Przy szybkiej redukcji biegow  np.  z  “szostki” do “dwojki” konczonych na slimaku zjazdowym z autostrady,   “przegazowki” mogly byc wyraznie krotsze, a przez to precyzyjniejsze i   mniej “denerwujace” motocykl szczegolnie w pochyleniu, niz to sie dzialo  ze  standardowym zestawem. &lt;a href=&quot;http://www.emotocykl.pl/relacje/wyscigowe/akcesoria-wyscigowe/&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;www.emotocykl.pl&quot;&gt;No i ten dzwiek… &lt;/a&gt;Melodia Akrapovica (jak i  wielu innych  niefabrycznych wydechow) poza ogromna przyjemnoscia,  powodowal takze lepsza  dostrzegalnosc motocykla przez kierujących  samochodami i innych uzytkownkow asfaltu. Co do zmian w zuzyciu benzyny, to nie  zauwazylem istotnej roznicy...&lt;/p&gt;---&lt;br /&gt;
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.emotocykl.pl&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;www.emotocykl.pl&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script&gt;
&lt;!--
var d = new Date();
r = escape(d.getTime()*Math.random());
document.writeln(&#39;&lt;script src=&quot;http://tracking.novem.pl/rotator/CD15912/13&amp;js=1&amp;r=&#39;+r+&#39;&amp;keyword=&quot;&gt;&lt;\/script&gt;&#39;);
//--&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/feeds/8534678004489482160/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/akcesoria-w-motocyklu-klasy-sport.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/8534678004489482160'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/8534678004489482160'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/akcesoria-w-motocyklu-klasy-sport.html' title=''/><author><name>borys540</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15297257694074022789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1696656571981399892.post-7500535655718587145</id><published>2011-10-28T05:51:00.001-07:00</published><updated>2011-10-28T05:51:41.943-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Skutery&lt;/h2&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Janek Kos&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Skutery, to inaczej lekkie motocykle, posiadające nieduże koła, a także ograniczone osiągi, co wiąże się głównie z ich masą oraz przeznaczeniem. Silnik oraz zbiornik umieszczony jets w skuterach pod siedzeniem.&lt;br /&gt;Skutery maja stałą osłonę dla nóg, a także obniżoną ramę, co wyjątkowo ułatwia wsiadanie do nich.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;p&gt;Skutery, to  inaczej lekkie motocykle, posiadające nieduże koła, a także ograniczone osiągi, co wiąże się głównie z ich masą oraz przeznaczeniem. Silnik oraz zbiornik umieszczony jets w skuterach pod siedzeniem.&lt;br /&gt;Skutery maja stałą osłonę dla nóg, a także obniżoną ramę, co wyjątkowo ułatwia wsiadanie do nich.  Te najlżejsze, zalicza się do motorowerów. &lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://www.motogen.pl/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Skutery&lt;/a&gt; produkowane są specjalnie z myślą o zatło czonym ruchu miejskim, daltego tez ich osiągi nie są wysokie.&lt;br /&gt;Przewagę natomiast stanowi tu sposób uzytkowania skuterów, ich wygoda oraz komfort jazdy w rakcie gdy inni stoją w korkach.&lt;br /&gt;Wśród skuterów, te o mocniejszych silnikach zaliczane są do grupy motocykli.&lt;br /&gt;Pierwsze skutery powstały na swiecie już w latach dwudziestych XX wieku. Jednak stały się popularne dopeiro po II wojnie światowej. &lt;br /&gt;&lt;img alt=&quot;skutery&quot; src=&quot;http://zapodaj.net/images/c35b286d76b5.jpg&quot; style=&quot;float: right;&quot; width=&quot;220&quot; height=&quot;262&quot; /&gt;W Polsce na szeroką skalę produkowany był skuter o nazwie Osa. &lt;br /&gt;Obecnie nowe skutery można zakupić juz w granicach około 3000 złotych. &lt;br /&gt;Krajem, z którego wywodzą się pierwsze skutery są Włochy. To właśnie tam wyprodukowano Lambrette oraz Vespe.&lt;br /&gt;Skutery we Włoszech  były bardzo popularne. Popularność rozprzestrzeniła się na inne kraje europejskie do tego stopnia, że zaczęto wykorzystywać je w filmach. Stało się to przyczyną jeszcze większego zainteresowania skuterami.&lt;br /&gt;W Polsce szczególnie modne były skutery marki ROMET, miało to niejsce głównie w latach siedemdziesiątych. Jeździła na nich wówczas znaczna część zarówno młodzieży, jak i osób dorosłych. &lt;br /&gt;Jednakże renesans skuterów w Polsce nastał niedawno, około 3 lata temu. Wówczas to powróciły one do łask i znowu stały się popularne.&lt;br /&gt;Skutery posiadają bowiem całą masę zalet. Przede wszystki, zw względu na coraz łagodniejszy klimat, można nimi jeździć przez większość czasu. Ponadto, skutery sprawdzają się zwłaszcza w zatłoczonych miastach, gdzie jazda w godzinach szczytu to nieustanne stane w korkach. &lt;br /&gt;Poza tym, skutery są bardzo ekonomiczne w użytkowaniu, ich silniki nie spalają wiele, w porównaniu do innych środków lokomocji, jak choćby samochód.&lt;br /&gt;Innym ważnym powodem, dla którego warto zakupić skuter, jest chociażby sam fakt, że jeśli ich pojemność nie przekracza 50 dm3, oraz prędkości maksymalnej nie przekraczającej 45km/h, wówczas nie potrzeba nam do nich odrębnego prawa jazdy. Biorąc pod uwagę względy zdrowotne, należy wspomnieć, że skutery nie obciążają kolan, w przeciwieństwie do motocykli, a także są zbudowane tak, by chronić człowieka przed drobnymi kolizjami, o czym świadczy na przykład osłona na nogi.&lt;br /&gt;Ponadto, mamy w czym przebierać, jeśli chodzi o modele czy też kolory. Każdy, kto chce zostać posiadaczem skutera, z pewnością znajdzie coś odpowiedniego dla siebie.&lt;br /&gt;Biorąc pod uwagę różnorakie firmy produkujące skutery, wymienić należy między innymi:&lt;br /&gt;Piaggio, Peugeot, Aprilia, Yamaha, Suzuki, Honda, PGO, TGB, Romet, Keeway, Motobi, Zipp i Kingway.&lt;br /&gt;Warto wspomnieć, ze pierwsze na świeceie skutery elektryczne, produkowane są w Polsce. Stało się tak za sprawą amerykańskiego biznesmena, który fabrykę ulokował właśnie u nas, we Wrocławiu.  Ich działanie opiera się na niklowo-wodorkowej technologii. Skutery te posiadają przyspieszenie od 0 do 80 km/h, zaledwie w ciągu niecałych 7 sekund. Tak więc mamy się czym pochwalić, a i korzyści finansowe częściowo zasilą nasz budżet państwoy dzięki temu.&lt;br /&gt;Obecnie rynek światowy zalewają chińskie skutery, ze względu na przystępną cenę. Dlatego też są tak bardzo popularne. &lt;br /&gt;Jednak, jeśli zamierzamy kupić skuter, warto też sięgnąć po opinię fachowców, którzy doradzą, jakiej marki skuter będzie dla nas najlepszym wyborem. Dobrym wyjściem jest też poszukanie informacji w publikacjach, których jest już kilka na ten temat. Najważniejsza jest jak największa ilość obiektywnych informacji. Bowiem dzięki wystarczającej wiedzy, wybierzemy skuter najlepszy dla siebie.&lt;/p&gt;---&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script&gt;
&lt;!--
var d = new Date();
r = escape(d.getTime()*Math.random());
document.writeln(&#39;&lt;script src=&quot;http://tracking.novem.pl/rotator/CD15912/13&amp;js=1&amp;r=&#39;+r+&#39;&amp;keyword=&quot;&gt;&lt;\/script&gt;&#39;);
//--&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/feeds/7500535655718587145/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/skutery-autorem-artykuu-jest-janek-kos.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/7500535655718587145'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/7500535655718587145'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/skutery-autorem-artykuu-jest-janek-kos.html' title=''/><author><name>borys540</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15297257694074022789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1696656571981399892.post-2306744622479790971</id><published>2011-10-28T05:50:00.001-07:00</published><updated>2011-10-28T05:50:05.597-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Dlaczego warto jeździć w rękawicach motocyklowych?&lt;/h2&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Matkins&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Przeciętnemu motocykliście nie trzeba już tłumaczyć potrzeby zakładania rękawic motocyklowych podczas jazdy. Obecnie to już w zasadzie norma. Szczególnie wśród posiadaczy trochę większych maszyn od skuterka. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;p&gt;Jednak warto przypomnieć o kilku ważnych powodach dla których zakładamy rękawice motocyklowe. I nie chodzi mi tu bynajmniej o to, że lepiej sie w nich wygląda.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Powód 1. Zimne dłonie i palce&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W sezonie jesiennym i zimowym sprawa zakładania rękawic wydaje się być oczywista - po prostu nie da się bez nich jeździć. Ale i w pozostałych sezonach, gdy jeździsz przy dużych prędkościach bywa bardzo zimno. Do czego to prowadzi?&lt;br /&gt; Każdy kto kiedyś mając zimne ręce próbował np. pisania na maszynie lub robił coś co wymaga równie wielkiej precyzji w dłoniach i palcach wie jak trudno jest to wykonać gdy są one zimne. Palce robią się wtedy odrętwiałe i nie chcą nas za bardzo słuchać. &lt;br /&gt;Jakie to się ma z jazdą na motocyklu? &lt;br /&gt;Otóż ma to znaczenie szczególnie podczas naciskania na hamulec ręczny. Jeśli jedziesz np. 100 km na godzinę, podczas sporego ruchu, w sznurze aut często wyprzedzasz jakieś auto, a następnie musisz szybko hamować przed następnym. Rozgrzane ręce sprawiają, że nie masz problemów z precyzyjnym naciśnięciem na hamulec i wykonaniem hamowania. Przy zimnych dłoniach możesz nie mieć zbyt dobrego czucia. A czym to się może skończyć to nie trudno sobie wyobrazić...&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Powód 2.  Mokre ręce&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://www.motor-way.pl/rekawice-c-008/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Rękawice motocyklowe&lt;/a&gt; zapobiegają poceniu się dłoni i co za tym idzie poceniu się całego uchwytu kierownicy motocykla. Chociaż wewnątrz rekawic ręce mogą być nawet mokre to jednak na zewnątrz uchwyt kierownicy jest suchy. I to daje lepszą przyczepność.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Rozważmy taki przypadek. Jedziesz drogą ekspresową 100 lub 140 km na godzinę. Dłonie masz spocone i jedziesz bez rękawic. Chcesz zmienić pas ruchu. Zaciskasz ręce na kierownicy i skręcasz w kierunku drugiego pasa. Naglę ręka poślizguje ci się na uchwycie kierownicy, a ty zamiast na drugi pas zmierzasz wprost pod prąd przeciwnego pasa ruchu albo do rowu. Nieciekawa perspektywa. Przy takich prędkościach może nie wystarczyć ci czasu, by odpowiednio zareagować i skorygować kierunek jazdy. Dlatego uważaj by nigdy nie dopuścić do jazdy z mokrymi rękoma.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Powód 3.  Poważniejsze urazy rąk podczas upadku. &lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Kiedy jesteśmy mali uczymy się, że pierwszą rzeczą jaką robimy podczas przewracania się jest wystawienie rąk przed siebie, albo pod siebie. Robimy to po to aby zamortyzować upadek. I tak samo jest gdy dorastamy. &lt;br /&gt;Kiedy spodziewasz się upadku twoje ręce automatycznie kierują się tam gdzie nastapi kontaky z podłożem, po to by ochronić swoje części ciała przed uszkodzeniem. Niestety często kosztem rąk. To może skończyć się złamaniami, posiniaczonymi rękami, lub nawet oderwaniem od nadgarstków w zależności od tego jak ciężki jest to wypadek. Rękawice mogą tutaj znacznie zredukować te negatywne dla rąk skutki upadku z motocykla.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;To 3 najważniejsze powody dla których warto jeździć w rękawicach. Nigdy nie zapominaj ich założyć...&lt;/p&gt;---&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script&gt;
&lt;!--
var d = new Date();
r = escape(d.getTime()*Math.random());
document.writeln(&#39;&lt;script src=&quot;http://tracking.novem.pl/rotator/CD15912/13&amp;js=1&amp;r=&#39;+r+&#39;&amp;keyword=&quot;&gt;&lt;\/script&gt;&#39;);
//--&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/feeds/2306744622479790971/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/dlaczego-warto-jezdzic-w-rekawicach.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/2306744622479790971'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/2306744622479790971'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/dlaczego-warto-jezdzic-w-rekawicach.html' title=''/><author><name>borys540</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15297257694074022789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1696656571981399892.post-835132501044194649</id><published>2011-10-28T05:49:00.001-07:00</published><updated>2011-10-28T05:49:00.296-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Nowy motocyklisto - zacznij od wyboru dobrego stroju motocyklowego.&lt;/h2&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Matteo  Damiano&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Dużo motocyklistów zaczyna swoją przygodę mając tylko małą teoretyczną wiedzę dotyczącą wyboru odpowiedniego stroju motocyklowego. Przeznaczenie odpowiedniej kwoty i zakup dobrych akcesoriów stroju motocyklowego to podstawa bezpiecznej i przyjemnej jazdy motocyklem.&lt;br /&gt;
&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;207025_150_07c&quot; src=&quot;http://www.technika-motocyklowa.pl/images/produkty/fullsize/cafe-racer/207025/1/207025_150_07c.JPG&quot; style=&quot;float: right;&quot; height=&quot;305&quot; width=&quot;258&quot; /&gt;Bardzo dużo nowych motocyklistów zbyt szybko i gwałtownie porywa się do zakupu i ujeżdżania pierwszego motocykla. Zapominają coraz częściej o porządnym przygotowaniu się do jazdy w postaci zakupu odpowiedniego &lt;a href=&quot;http://www.stoppie.pl/dwuczesciowy-motocyklowy-kombinezon-skorzany-%E2%80%93-probiker-prx-4/&quot; target=&quot;_blank&quot; title=&quot;Kombinezon motocyklowy Probiker PRX-4&quot;&gt;kombinezonu&lt;/a&gt;, spodni, kurtki, rękawic i butów motocyklowych.&lt;/p&gt;&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Owszem, jazda w dresie i kasku też jest dopuszczalna, ale na pewno nie zalecana. Dosiadając motocykla musimy pamiętać, że tylko firmowy kombinezon motocyklowy i inne części stroju motocyklowego są w stanie zapewnić nam odpowiednią ochronę przed wypadkami, które zdarzają się  nawet najlepszym. Wystarczy, że zaoszczędzimy na jednym elemencie naszego stroju lub wybierzemy niedopasowany dla nas model i możemy na tym bardzo ucierpieć. Dlatego wyjątkowo istotne jest też dopasowanie interesującego nas ubioru motocyklowego. Jak widzimy nie wystarczy zainwestować czasu i gotówki wyłącznie w motocykl - jest on tylko początkiem naszych wydatków. Minimalna ilość pieniędzy jaką należy przeznaczyć na zakup odpowiedniego stroju motocyklowego to nawet 2000PLN.  Wydaje się dużo, ale to kwestia naszego bezpieczeństwa a na strój motocyklowy składa się wiele elementów (kombinezon, spodnie, kurtka, buty, rękawice i kask).&lt;/p&gt;&lt;p style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;Jest wiele dłuższych i bardziej wyczerpujących artykułów opisujących istotę problemu wyboru odzieży motocyklowej. Warto też zapoznać się z wyspecjalizowanymi stronami, których tematyka to głównie motocykle i moda motocyklowa. Moim artykułem chcę jedynie podkreślić jak istotny jest wybór odpowiedniego kombinezonu czy stroju motocyklowego. Mam nadzieję, że skłoni was to do głębszego zastanowienia nad zakupem odpowiednich akcesoriów motocyklowych.&lt;/p&gt;---&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script&gt;
&lt;!--
var d = new Date();
r = escape(d.getTime()*Math.random());
document.writeln(&#39;&lt;script src=&quot;http://tracking.novem.pl/rotator/CD15912/13&amp;js=1&amp;r=&#39;+r+&#39;&amp;keyword=&quot;&gt;&lt;\/script&gt;&#39;);
//--&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/feeds/835132501044194649/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/nowy-motocyklisto-zacznij-od-wyboru.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/835132501044194649'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/835132501044194649'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/nowy-motocyklisto-zacznij-od-wyboru.html' title=''/><author><name>borys540</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15297257694074022789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1696656571981399892.post-5333569276207182648</id><published>2011-10-28T05:47:00.001-07:00</published><updated>2011-10-28T05:47:42.704-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Technika jazdy motocyklem.&lt;/h2&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Wojciech S.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Co zrobić, jeśli tak troszeczkę  poniesie nas fantazja, przekroczymy motocyklem 60 km/h i znajdziemy się w  podobnej jak wymieniona poniżej sytuacja? Właściwa decyzja to połowa  sukcesu, należy podjąć ją w odpowiednim miejscu i najkrótszym możliwym czasie...&lt;br /&gt;
&lt;p&gt;Oto często spotykana w naszych  miastach sytuacja drogowa rodząca wzajemne antagonizmy między kierowcami  samochodów i motocykli. Wyobraźmy sobie szeroką, długą ulicę w mieście  X, po której powoli ( 50 km/h) porusza się środkiem pasa samochód  osobowy. Jego kierowca jednocześnie z naciśnięciem pedału hamulca włącza  lewy kierunkowskaz spogląda pobieżnie w lusterko wsteczne i  stwierdzając, że nikt go nie wyprzedza dokonuje skrętu w lewo, w wąską  osiedlową dróżkę.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.emotocykl.pl/klub-sokol-plock/inne/attachment/08/&quot; target=&quot;_self&quot;&gt;&lt;img class=&quot;aligncenter size-large wp-image-682&quot; src=&quot;http://www.emotocykl.pl/wp-content/uploads/2010/01/08-590x395.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;emotocykl&quot; title=&quot;Wyścigowe  Mistrzostwa Polski `98&quot; width=&quot;540&quot; height=&quot;361&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Tymczasem z tyłu, w odległości  około 150 m jadę – ja,  &lt;a href=&quot;http://www.emotocykl.pl/wp-content/uploads/2010/02/The-Best-Agencja-Swiderek-02251.jpg&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;motocyklista doskonały&lt;/a&gt;. Z wygospodarowanego od  żony wolnego czasu zostały jeszcze dwa kwadranse, a dopiero teraz  naprawdę rozgrzałem się jazdą. Mój, przecinak pasuje do mnie jak dobrze  skrojony garnitur, więc mija tylko chwila i mam 140 km na szafie. ( na  drodze z pierwszeństwem przejazdu ). Ominięcie zaparkowanej zawalidrogi  nie wzbudza mojej specjalnej czujności, przecież to częsty i banalny  manewr. To nic, że prędkość wymusza odpowiednio długi skręt, mam  przecież wolny czterometrowy lewy pas. Należy tylko wcześniej złożyć  się, precyzyjnie ustawić maszynę obok osi jezdni i łyknąć gościa jak  pelikan rybkę. Właśnie poprawiam na szyi apaszkę, gdy łapie mnie  przeraźliwy skurcz gardła. Rety!!! Błysk stopów samochodu wzmaga to  uczucie, którym najchętniej obdarowałbym policjanta drogówki.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Ten czub skręci w lewo ! Drążąca w  głowie myśl, dodatkowo opóźnia podjęcie ratunkowej decyzji. Czyżby  trafił się ślepy ? “Idiota” i nie widział motocyklowego światła w  lusterku? Z żołądkiem pod gardłem wykonuję alarmowe hamowanie,  posługując się przednim i tylnym kołem, a gdyby jeszcze można było, to  zaprzęgłbym do tego zelówkę buta. Zjeżone pod kaskiem włosy wyprostowały  się do reszty, a do uszu dobiega charakterystyczny wizg opon, dowodząc,  jak mi się zdaje, że więcej się już nie da.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.emotocykl.pl/klub-sokol-plock/inne/the-best-agencja-swiderek-0065/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;img class=&quot;aligncenter size-large wp-image-685&quot; src=&quot;http://www.emotocykl.pl/wp-content/uploads/2010/01/The-Best-Agencja-Swiderek-0065-590x390.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;motocykl&quot; title=&quot;Głęboki ślisk&quot; width=&quot;535&quot; height=&quot;353&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Resztę uwagi skupiam na analizie  odległości pomiędzy samochodem potencjalnego mojego mordercy, a drogą, w  którą pragnie skręcić. Byłem już kilka razy w podobnej sytuacji i  czuję, że nie zdążę wyhamować! Pozostaje mi 40 metrów i ze sześć dych za  dużo na szafie ! Pobranie gościa z lewej strony nie wygląda  zachęcająco, gdyż on mnie nie widzi i zapewne dokończy manewr.  Zatarasuje wtedy cały pas ruchu, motocykl wpadnie do kabiny niby  dodatkowy pasażer, a ja prawdopodobnie pofrunę dalej zawadzając tylko  udami o słupek dachu.  Ale wizja ! Wrrrr?&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Za duże ryzyko, błyskawicznie  rozważam. Jakiś niezbadany głos szepcze do ucha: Z prawej, omiń z  prawej… Oczywiście istnieje jeszcze szansa, że zdąży wjechać i w miejscu  potencjalnego zderzenia zastanę pustą po pojeździe lukę. Wóz albo  przewóz, myślę puszczając heble (dla odzyskania właściwości skrętnych) i  kładę sprzęta w prawo. Jak dobrze, że tę zasłyszaną u Artura Stolla w  sklepie sztuczkę z hamulcami zdążyłem rano przetrenować na parkingu.  Dosłownie o milimetr wcześniej ten ślepy zawalidroga za kółkiem  przejechał dalej.  Uff! Udało się. Teraz adrenalina trzyma jak najlepszy  narkotyk, mógłbym chyba wyrwać drzewo z korzeniami. A może by tak teraz  zawrócić i dokonać zemsty na i tak niepotrzebnym przecież jego bocznym  lusterku?&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Przez kilka kolejnych przecznic  jadę jakby nieobecny duchem rozmyślając dalej: Jednak jestem kapitalnym  jeźdźcem, bo inny nie uratowałby się z opresji. Nawet Max Biaggi pewnie  nie dałby rady, przecież oni tam na tych torach tylko kręcą się bez  sensu w kółko. Mają wszystko jak małpy wytrenowane i do tego najlepsze  motocykle świata. Tutaj to była akcja ! Jak opowiem, to kumple nie  uwierzą.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Sądzę, że każdy z nas mógłby w tym  krótkim opowiadaniu odnaleźć psychologiczną cząstkę siebie. Analizując  powyższą sytuację zastanawiam się, kto byłby sprawcą zaistnienia  ewentualnego wypadku. Policjant z pewnością winą obarczyłby naszego  niedoszłego Kocińskiego i w gruncie rzeczy miałby racje. Mało istotnymi  stają się tu dywagacje i spory natury prawnej. Cóż za różnica, komu  wlepią mandat i kiedy uprzątną potłuczone szkła oraz rozlany olej z  jezdni? Kark niestety nadstawiamy my, ściganci. Często jesteśmy  zarozumiali, zbyt pewni własnych umiejętności, niepokorni, ślepi. Ktoś  mądry powiedział kiedyś, wskazując cmentarną alejkę: Tam leżą ci, co  mieli pierwszeństwo przejazdu – Coś w tym jest.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Nie ulega wątpliwości, że miasto z  asfaltami jak po klęsce żywiołowej, z mizernie wyszkolonymi kierowcami  aut etc. to nie najlepsze środowisko dla popisowej jazdy na motocyklu  sportowym. Sądzę, że pewnych rzeczy nie da się ze sobą pogodzić, a kto  chce nadmiernie ryzykować, może szybko wyczerpać swój zapas szczęścia.  Benzyna i woda nie mieszają się przecież. Nasuwa się takie porównanie z  gościem, który chce wnieść skuter wodny na basen kąpielowy, solennie  przy tym obiecując, że nikomu z pływających nie zrobi krzywdy?&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.emotocykl.pl/klub-sokol-plock/inne/skuterw/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;img class=&quot;aligncenter size-large wp-image-1276&quot; src=&quot;http://www.emotocykl.pl/wp-content/uploads/2010/01/Skuterw-595x396.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;skuter&quot; title=&quot;Skuterw&quot; width=&quot;538&quot; height=&quot;358&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Ale co zrobić, jeśli już tak  troszeczkę poniesie nas fantazja, przekroczymy owe 60 km/h i znajdziemy  się w podobnej jak wymieniona na wstępie sytuacja? Właściwa decyzja to  połowa sukcesu, należy podjąć ją w odpowiednim miejscu i w najkrótszym  czasie. Powyższy schemat jest pewnym uproszczeniem i nie zawiera wielu  mających wpływ na skuteczność decyzji czynników jak:&lt;/p&gt;&lt;p&gt;umiejętności kierowcy (różny czas  reakcji 0,3-0,9 sekundy,doświadczenie, predyspozycje psychiczne,  spożyty alkohol, zmęczenie, wiek itp.) rodzaj motocykla, (stan  techniczny, rodzaj opon i stan ich rozgrzania) prędkości pojazdów, ilość i ” jakości” innych  użytkowników drogi, porowatość, czystość,  pofałdowanie nawierzchni, zachowanie kierowców w chwili  poprzedzającej incydent, widoczność, przezroczystość  szybki w kasku...&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.emotocykl.pl/klub-sokol-plock/inne/the-best-agencja-swiderek-0250/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;img class=&quot;aligncenter size-full wp-image-690&quot; src=&quot;http://www.emotocykl.pl/wp-content/uploads/2010/01/The-Best-Agencja-Swiderek-0250.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;motocykl&quot; title=&quot;The Best Agencja  Swiderek 0250&quot; width=&quot;506&quot; height=&quot;335&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Uważam, iż dawanie innym rad  dotyczących zachowania na drogach (szczególnie w ekstremalnych  sytuacjach) jest trudne, gdyż właściwa decyzja zależy od niezliczonej  liczby wzajemnie przeciwstawnych czynników. Zachowanie, które jeszcze  przed chwilą było właściwe, po 20 metrach może okazać się tragiczne w  skutkach. Kierującemu potrzebny jest wtedy nie tylko błyskawiczny zmysł,  ale i pozbawione tłuszczu sprawne fizycznie ciało, aby wykonać  ratunkowy plan.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.emotocykl.pl/klub-sokol-plock/inne/zmiana-pasa/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Tymczasem jeździć trzeba&lt;/a&gt;, bo  motocyklowy wirus zżera do szpiku kości, że aż boli. Dlatego pamiętajmy,  że im mocniej odkręca się gaz, tym bardziej należy tracić zaufanie do  wszystkiego, co się rusza po drogach i poboczach. Pracujmy nad  płynnością własnych reakcji, wystrzegając się jak ognia paniki,  niekontrolowanego użycia dźwigni oraz raptownych szarpnięć kierownicą.  Myślmy, przewidując za innych i pamiętając, że na hamowanie zawsze  potrzeba jest i o wiele więcej miejsca niż na ominięcie.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Jeśli jakiś pojazd jedzie  podejrzanie wolno, przyjmijmy hipotezę, że chce gdzieś skręcić i nie  jest ważne czy ma i czy włączył kierunkowskaz. Warto zaobserwować gdzie  patrzy kierowca, może szuka księgarni lub apteki, może gada przez  komórkę lub wypatruje bocznej ulicy. Jeśli istnieje droga w lewo to  znienacka w nią skręci i lepiej 10 razy wyprzedzania zaniechać, niż raz  się pospieszyć. Moim zdaniem ulice przypominają czasem polowanie w  dżungli, z tym tylko, że zwierzyną łowną jesteśmy my.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Pozdrawiam Wojciech Sławiński&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;---&lt;br /&gt;
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.emotocykl.pl&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;www.emotocykl.pl&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script&gt;
&lt;!--
var d = new Date();
r = escape(d.getTime()*Math.random());
document.writeln(&#39;&lt;script src=&quot;http://tracking.novem.pl/rotator/CD15912/13&amp;js=1&amp;r=&#39;+r+&#39;&amp;keyword=&quot;&gt;&lt;\/script&gt;&#39;);
//--&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/feeds/5333569276207182648/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/technika-jazdy-motocyklem.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/5333569276207182648'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/5333569276207182648'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/technika-jazdy-motocyklem.html' title=''/><author><name>borys540</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15297257694074022789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1696656571981399892.post-5499096940909921701</id><published>2011-10-28T05:45:00.001-07:00</published><updated>2011-10-28T05:45:12.183-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Insignia władzy - Test Opla Insignii&lt;/h2&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Michał  Sosiński&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Inżynierowie z Rüsselsheim uznali, że zachowawcza formuła praktycznej, ale niezbyt ładnej, Vectry wypaliła się. Podjęto więc odważną decyzję o całkowitym zerwaniu ze stylem tego modelu, czego efektem jest Insignia. Odmieniony image ułatwi pozyskanie nowych i młodszych duchem klientów.&lt;br /&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Limuzyna jak coupé&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Insignię od Vectry dzieli prawdziwa przepaść. Ma się wrażenie, że między jednym a drugim autem pominięto jedną generację samochodu. Nie będzie przesadą zestawienie stylistyki Insignii na równi z wyglądem nowego Citroëna C5 czy Alfy Romeo 159.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://auta.flota.com.pl/opel/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Nowy Opel&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt; jest o 22 cm dłuższy od poprzednika, a jego rozstaw osi zwiększył się o 37 mm, dzięki czemu dorównał rozmiarami do reszty konkurentów. Bagażnik sedana ma pojemność 500 litrów. W wersji liftback jest o 20 l. pojemniejszy.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Kto spodziewa się po większym nadwoziu znacznie pojemniejszego wnętrza niż w Vectrze, będzie rozczarowany. Jeśli na ilość miejsca z przodu nie można narzekać, to z tyłu, zwłaszcza nad głowami, jest go niewiele, a wsiadanie na tylną kanapę jest utrudnione.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Zdecydowanie bardziej dopieszczeni są pasażerowie przednich siedzeń. Tu najlepiej widać jak wielkiego skoku stylistycznego i jakościowego dokonał Opel. Na pochwałę zasługują dobre materiały, z jakich wykonano wnętrze Insignii, oraz ich montaż. Wygląd deski rozdzielczej nie przypomina tych znanych z innych modeli Opla (kliknij, aby powiększyć)&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Na uwagę zasługuje zamontowanie gniazdka 230V, do którego możemy podłączyć urządzenie elektryczne o maksymalnej mocy 115 W, czyli np. laptop. Zastrzeżenia budzi położenie pokrętła sterowania, np. radiem i nawigacją, które umieszczono na konsoli środkowej.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Władza absolutna&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Testowany &lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://auta.flota.com.pl/opel/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Opel&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt; był napędzany przez dwulitrowy, turbodoładowany silnik o mocy 220 KM. Po jego uruchomieniu pierwsze odczucie jest negatywne, ponieważ jednostka ta wyjątkowo nie lubi niskich obrotów. Z drugiej strony, już po przekroczeniu 2000 obr./ min każdy manewr wyprzedzania jest dziecinnie łatwy i bardzo szybki.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Podczas normalnej jazdy wskaźniki podświetlane są na biało, a po włączeniu trybu sport - na czerwono - &lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://www.flota.com.pl/galeria_zdjec/g/6/1313/opel,insignia_sedan.html&quot; target=&quot;_self&quot;&gt;Opel Insignia Galeria zdjęć&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Przyjemność z dynamicznej jazdy jest potęgowana przez bezpośredni układ kierowniczy oraz doskonałe hamulce i właściwości jezdne pojazdu. Praca zawieszenia mogłaby być jednak cichsza. Podróż turbodoładowaną Insignią ma swoją dotkliwą cenę, ponieważ w mieście, podczas normalnej jazdy, nasz egzemplarz spalał 13,6 litra benzyny na 100 km.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Wyższe ambicje&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rewelacyjne trzymanie się drogi w zakrętach i na śliskiej nawierzchni to zasługa opcjonalnego napędu 4x4. Co warto podkreślić, tych układów nie oferują konkurenci z podobnej do Opla półki cenowej. Znajdują się one zwykle w droższych o co najmniej 50 tys. zł autach premium, np. &lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://auta.flota.com.pl/bmw/x3/1/1/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;BMW 3 xDrive&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt; czy &lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://auta.flota.com.pl/mercedes/klasa_c/1/1/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Mercedes C 4MATIC&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Insignia aspiruje do aut premium również nowatorską technologią przednich reflektorów. Dzięki niej samochód dostosowuje oświetlenie do warunków panujących na drodze, a także sam włącza i wyłącza światła długie oraz mijania.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Innym ciekawym rozwiązaniem jest system Opel Eye, w którym specjalna kamera, w warunkach ograniczonej widoczności, sczytuje i wyświetla na ekranie komputera pokładowego mijane znaki drogowe.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Elegancja, styl i szyk - Insignia aspiruje do miana samochodu luksusowego (kliknij, aby powiększyć)&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Wydaje się, że &lt;strong&gt;&lt;a href=&quot;http://auta.flota.com.pl/opel/insignia/1/1/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Insignia&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt; jest skazana na sukces. Za podobną do Vectry cenę zapewnia kadrze menedżerskiej znacznie więcej satysfakcji i prestiżu. Choć nowy model stracił nieco na praktyczności, to atrakcyjny wygląd pozwala szybko o tym zapomnieć.&lt;/p&gt;---&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script&gt;
&lt;!--
var d = new Date();
r = escape(d.getTime()*Math.random());
document.writeln(&#39;&lt;script src=&quot;http://tracking.novem.pl/rotator/CD15912/13&amp;js=1&amp;r=&#39;+r+&#39;&amp;keyword=&quot;&gt;&lt;\/script&gt;&#39;);
//--&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/feeds/5499096940909921701/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/insignia-wadzy-test-opla-insignii.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/5499096940909921701'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/5499096940909921701'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/insignia-wadzy-test-opla-insignii.html' title=''/><author><name>borys540</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15297257694074022789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1696656571981399892.post-3587038221605828981</id><published>2011-10-28T05:43:00.001-07:00</published><updated>2011-10-28T05:43:49.722-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;h2&gt;Czym jeżdżą polscy lekkoatleci.&lt;/h2&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest S  S&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Polskich lekkoatletów nie stać na drogie samochody, daleko im do piłkarzy lub siatkarzy. Ale na świecie jest inaczej. Dobre wyniki to dobre pieniądze.&lt;br /&gt;
&lt;p&gt;Wozy, jakimi jeżdżą polscy lekkoatleci, to raczej druga liga. Może i niektórzy mają niezłe gabloty klasy średniej, ale i tak jest cienko. To nadal biedny sport. Nie stać nas na wypasione fury. Nie ma sensu porównywać się pod tym względem do piłkarzy czy koszykarzy ale na świecie jest inaczej. Dużo lepiej. Na przykład Christian Cantwell, mistrz świata, kulomiot ze Stanów Zjednoczonych, z którym rywalizuje na zawodach, ma wielką, dodatkowo podwyższaną półciężarówkę. Gdy go odwiedziłem, przekonałem się, że to ogromna maszyna. Inni lekkoatleci amerykańscy mają podobne. No, ale wielcy faceci muszą mieć wielkie fury. Startuję głównie za granicą. Na zawody latam samolotami, a na lotnisku czekają na mnie różne samochody. Czasami to naprawdę elegancka limuzyna, innym razem coś w stylu Żuka. Ale największe zaskoczenie jest wtedy, gdy nikt po mnie nie przyjeżdża, a kilka razy tego doświadczyłem.&lt;/p&gt;&lt;p class=&quot;separator&quot;&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Duży wypas był w Stanach. Tak się złożyło, że na zawody musieliśmy dojechać do innego miasta. Dostaliśmy do dyspozycji busa przerobionego na limuzynę z barkiem, światłami i wygodnymi kanapami. Niezapomniane wrażenia przywiozłem także z Indii, gdzie pojechaliśmy na mityng kończący sezon. Filmy, które można obejrzeć na Youtube, gdzie tamtejsi kierowcy wjeżdżają na skrzyżowania bez świateł i nie dochodzi do wypadku , to prawda!&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Tam nie obowiązują żadne przepisy. Stoi się na środku przejścia, po trzy pasy w każdą stronę, i trzeba być twardym, bo inaczej nie ma szans, żeby ktoś się zatrzymał. Pewnego razu przejechaliśmy obok jakiegoś pałacu i zaczęliśmy krzyczeć do Hindusa , który nas woził, że chcemy tam wejść. Zatrzymał się, zawrócił na drodze jednokierunkowej i walił pod prąd. Ludzie na niego trąbili, a on zero nerwu, pełen luz. Wszędzie śmigają ryksze, obładowane do granic możliwości autobusy i motocykle, którymi jeździ po sześć osób, a na światłach dzieci kładą się pod koła samochodów, żeby wyłudzić pieniądze. Kierowcy wiedzą, a co chodzi, więc ruszają!&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Wtedy kilkuletnie maluchy uciekają w ostatniej chwili. Horror! Nieźle jest też na autostradach, bo miejscowi przeganiają tam krowy; 230 km, do Taj Mahal jechaliśmy 6 godzin. Niby panuje tam nieład, a widziałem tylko jeden wypadek... Gdyby ludzie jeździli u nas tak jak tam, w Warszawie każdego dnia ginęłoby na drogach około tysiąca osób!&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Bardzo wesoło jest też w Turcji. Tamtejsi kierowcy nie zatrzymują się, gdy piesi mają zielone. Dopiero po jakimś czasie skumałem, że trzeba przechodzić na czerwonym! Tylko wtedy jest jakakolwiek szansa, żeby dostać się na drugą stronę jezdni. Z kolei na Kubie, którą odwiedziłem podczas urlopu, zaskoczył mnie świetny stan dróg. Zagadka wyjaśniła się bardzo szybko, bo tam prawie nie ma samochodów. Zostały Maluchy, Łady i stare, przerobione amerykańskie bryki z nowymi silnikami. Miejscowi nie mogą ich sprzedawać, a zarobiliby na tym krocie. Kierowca, która woził mnie po wyspie, mówił, że w Stanach znalezliby się kupcy skłonni dać nawet 40 tyś. dolarów! Nie chciałbym takiego samochodu, zdecydowanie wolę dużego pick-upa. &lt;/p&gt;&lt;p class=&quot;separator&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://motosportss.blogspot.com/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;img alt=&quot;great-wall-peri-4x4&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhOyAFvKYJakUeD7DLf2RHN_6Hth9kOwDBdjqOZ39t2AHWC6AI4rhRHOuUAXxyX8ROl7rjP0V6dj4BP19Mu-d5VEKrUoti5cPAm2gWiwCJN1lxJ1W1sxWPE1wkYR6cwO_Lq2wBoagFnUA3H/s400/great-wall-peri-4x4.jpg&quot; border=&quot;0&quot; width=&quot;333&quot; height=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;W Polsce miałem kiedyś służbową Skodę Octavię kombi. Dostałem ją od sponsora i używałem jej przez rok, ani razu nie wsiadłem za kółko, wozili mnie różni ludzie. Nawet fajna bez problemu się mieściłem. Był tylko jeden problem: nie potrafiła fruwać. Pewnego razu przelecieliśmy się nią kawałem i przestała działać. Miałem szczęściem nic mi się nie stało, choć w tym wypadku dwie osoby trochę ucierpiały. Jeśli kupię samochód, będzie na pewno duży. O żadnym maluchu nie myślę, chociaż bez problemu się do niego mieszczę. Jestem bardzo dobrze rozciągnięty. Gdybym się uparł, mógłbym jeździć na dwa &quot;zimne łokcie&quot;. Jest jednak jeszcze inny powód, dla którego nie mam własnego samochodu. Chociaż moi bracia nauczyli mnie prowadzić, gdy miałem 12-13 lat, nadal nie zrobiłem prawa jazdy. I choć wciąż widzę siebie za kółkiem, nie mam na to czasu ani takiej potrzeby.&lt;/p&gt;---&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href=&quot;http://artelis.pl/&quot;&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;div class=&quot;blogger-post-footer&quot;&gt;&lt;script&gt;
&lt;!--
var d = new Date();
r = escape(d.getTime()*Math.random());
document.writeln(&#39;&lt;script src=&quot;http://tracking.novem.pl/rotator/CD15912/13&amp;js=1&amp;r=&#39;+r+&#39;&amp;keyword=&quot;&gt;&lt;\/script&gt;&#39;);
//--&gt;
&lt;/script&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/feeds/3587038221605828981/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/czym-jezdza-polscy-lekkoatleci.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/3587038221605828981'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1696656571981399892/posts/default/3587038221605828981'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://samochody-borys540.blogspot.com/2011/10/czym-jezdza-polscy-lekkoatleci.html' title=''/><author><name>borys540</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15297257694074022789</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhOyAFvKYJakUeD7DLf2RHN_6Hth9kOwDBdjqOZ39t2AHWC6AI4rhRHOuUAXxyX8ROl7rjP0V6dj4BP19Mu-d5VEKrUoti5cPAm2gWiwCJN1lxJ1W1sxWPE1wkYR6cwO_Lq2wBoagFnUA3H/s72-c/great-wall-peri-4x4.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry></feed>