<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:blogger='http://schemas.google.com/blogger/2008' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-4278714565459529587</id><updated>2024-12-19T04:25:41.687+01:00</updated><category term="trening"/><category term="obóz"/><category term="płotki"/><category term="500m"/><category term="Muszyna"/><category term="Puck"/><category term="bieganie"/><category term="sprawdzian"/><category term="święta"/><category term="4"/><category term="400m"/><category term="500"/><category term="5km"/><category term="Mistrzostwa Świata"/><category term="WUC Lodz"/><category term="World University Championship"/><category term="Zgon"/><category term="agonia"/><category term="akademickie mistrzostwa polski w biegach przełajowych"/><category term="amp"/><category term="biegi przełajowe"/><category term="bomba"/><category term="elmetacin"/><category term="filmy"/><category term="klata"/><category term="kolce"/><category term="koniec roku"/><category term="kontuzja"/><category term="meeting"/><category term="nadwaga"/><category term="odchudzanie"/><category term="placki owsiane"/><category term="praca"/><category term="przepis"/><category term="przełaje"/><category term="płatki owsiane"/><category term="recenzja"/><category term="rekord"/><category term="rekord życiowy"/><category term="saucony"/><category term="sesja"/><category term="showdown"/><category term="siła biegowa"/><category term="siłownia"/><category term="skla sopot"/><category term="spearmon"/><category term="sport"/><category term="starty. 400m ppł"/><category term="stopa"/><category term="szklarska poręba"/><category term="tempo"/><category term="wyciskanie klatę"/><category term="zawody"/><category term="zbożowe"/><category term="zdrowe odżywianie"/><category term="zimny kwiecień"/><category term="łódź"/><title type='text'>Moja przygoda z bieżnią</title><subtitle type='html'>Lekkoatletyka, bieganie, płotki :)</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default?redirect=false'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default?start-index=26&amp;max-results=25&amp;redirect=false'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09082222123077152981</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>28</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4278714565459529587.post-7571903751861990201</id><published>2012-06-09T11:14:00.000+02:00</published><updated>2012-06-09T11:14:06.416+02:00</updated><title type='text'>Memoriał im. Janusza Sidły - Sopot, zapowiedź</title><content type='html'>&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Już dziś wystartuję na memoriale im. Janusza Sidły, który jak co roku odbędzie się Sopocie. Pobiegnę na 400m i będzie to dla mnie ostatni start przed zbliżającymi się Mistrzostwami Polski Seniorów. Wierzę, że będę w stanie powalczyć o życiówkę (48.98), tym bardziej, iż będzie z kim biegać. Obstawa zawodów zapowiada się bardzo ciekawie - krajowa czołówka oraz zawodnicy zza granicy. Jest szansa na wiele wiele wartościowych rezultatów, tak więc zachęcam do odwiedzenia stadionu leśnego w Sopocie:)&lt;/span&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;http://www.mojekonferencje.pl/obiekty/stadionLesny/photo04.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;217&quot; src=&quot;http://www.mojekonferencje.pl/obiekty/stadionLesny/photo04.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Pogoda według prognoz ma być idealna, a start &#39; u siebie &#39; zobowiązuje...&lt;/span&gt;&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;div&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/feeds/7571903751861990201/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/06/memoria-im-janusza-sidy-sopot-zapowiedz.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/7571903751861990201'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/7571903751861990201'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/06/memoria-im-janusza-sidy-sopot-zapowiedz.html' title='Memoriał im. Janusza Sidły - Sopot, zapowiedź'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09082222123077152981</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4278714565459529587.post-6935642773998255625</id><published>2012-06-04T21:54:00.000+02:00</published><updated>2012-06-04T21:54:42.482+02:00</updated><title type='text'>Żylewicz + Makroregion.</title><content type='html'>Od Akademickich Mistrzostw Polski sporo się działo. Przebiegłem się dwa razy 400m ppł, przy okazji pobiłem życiówkę:)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zacznę od początku. 26 maja na memoriale&amp;nbsp;im. Józefa Żylewicza po raz pierwszy w sezonie wystartowałem na 400m ppł.&amp;nbsp;Był to dla mnie niezwykle ważny bieg, który przede wszystkim chciałem ukończyć. Ciągle czułem mięsień dwugłowy uda. Na treningu płotkowym poprzedzającym zawody byłem jeszcze zagubiony - nie czułem rytmu, biegałem asekuracyjnie. Noga ciągle mi doskwierała, przez co brakowało mi pewności siebie. Bieg na zawodach wyglądał dokładnie tak, jak trening. Zacząłem asekuracyjnie (23,3 na 5 płotków), później nie było wcale lepiej. Za szybko zmieniłem rytm na 14 kroków, drobiłem kroki przed płotkami. Dobiegłem ze słabym wynikiem - 54.53. Powinienem się załamać, ale wiedziałem, że stać mnie na dużo lepszy wynik. Potrzebowałem tylko zdrowia i kolejnego biegu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Długo nie musiałem czekać, bo zaledwie tydzień. Wczoraj wystartowałem w Słupsku na Makroregionie Jun i Jun mł. Sytuacja z nogą wyglądała już dużo lepiej, ból był już niewielki. Ostatni trening wykonałem całkiem nieźle, przez co czułem się pewniej. Widziałem, że muszę pobiec mocno pierwsze pięć płotków i po prostu zerwać z asekuracyjnym bieganiem. Tak też zrobiłem, w przeciwieństwie do biegu z memoriału Żylewicza, osiągnąłem czas o ponad sekundę lepszy już na piątym płotku (22,15). Kolejne płotki pokonywałem w miarę płynnie, chociaż ciągle zbyt wysoko wybijałem się, przez co sporo traciłem. Zabrakło jeszcze obiegania, ale końcowy rezultat był dla mnie miłą niespodzianką - 52.95, czyli nowy rekord życiowy. Nareszcie uporałem się z tą przeklętą granicą 53s. Teraz czas na połamanie 52s.&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&#39;allowfullscreen&#39; webkitallowfullscreen=&#39;webkitallowfullscreen&#39; mozallowfullscreen=&#39;mozallowfullscreen&#39; width=&#39;320&#39; height=&#39;266&#39; src=&#39;https://www.youtube.com/embed/ZGbJpUySizA?feature=player_embedded&#39; frameborder=&#39;0&#39;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/feeds/6935642773998255625/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/06/zylewicz-makroregion.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/6935642773998255625'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/6935642773998255625'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/06/zylewicz-makroregion.html' title='Żylewicz + Makroregion.'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09082222123077152981</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4278714565459529587.post-7379506320715508810</id><published>2012-05-22T21:41:00.002+02:00</published><updated>2012-05-31T18:50:28.495+02:00</updated><title type='text'>Akademickie Mistrzostwa Polski - Bydgoszcz</title><content type='html'>Tak jak zapowiadałem - w miniony weekend wystartowałem w Bydgoszczy na Akademickich Mistrzostwach Polski. Były to niezwykle ciężkie, ale udane zawody. Startowałem indywidualnie w biegu na 400m oraz w dwóch sztafetach - 4x100 i 4x400m, gdzie wraz z kolegami zdobyliśmy dwa brązowe medale w typach uczelni.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh52NCYTGYZLLBr65PzGhl3UefQe1sER0cjzpkGkrWQlMDLUK0b-dYtAypLtO5ahNt7Jtt1UlV_fBo1oqPX83QSahqyCXkP5VKiifq2IUjqdOPn8TpA-Bgr72TeH-OhIE-Flz2WBcGVGgw/s1600/IMG_9650.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;212&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh52NCYTGYZLLBr65PzGhl3UefQe1sER0cjzpkGkrWQlMDLUK0b-dYtAypLtO5ahNt7Jtt1UlV_fBo1oqPX83QSahqyCXkP5VKiifq2IUjqdOPn8TpA-Bgr72TeH-OhIE-Flz2WBcGVGgw/s320/IMG_9650.JPG&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;Pierwszego dnia rozpocząłem rywalizację od sztafety 4x100m. Start w tej konkurencji był dla mnie sporym znakiem zapytania. Nie wiedziałem czy mój dwugłowy uda wytrzyma. Miałem pewne obawy, w końcu na zawody jechałem po blisko dwóch tygodniach bez mocnego treningu. Wszystko po to by wystartować w tej imprezie. Na rozgrzewce odczuwałem w mięśniu lekkie kłucie, ale przecież nie mogłem odpuścić i zawieść kolegów. Wystartowałem, odebrałem pałeczkę i na szczęście dobiegłem. Początkowo czas jaki się wyświetlił na tablicy to 44.51. Było to oczywiście niemożliwe, czas zweryfikowaliśmy u sędziów i wyszło 43.22.&amp;nbsp;Wynik ten dał nam 7 miejsce klasyfikacji generalnej oraz 3 miejsce w uniwersytetach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;object class=&quot;BLOGGER-youtube-video&quot; classid=&quot;clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000&quot; codebase=&quot;http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0&quot; data-thumbnail-src=&quot;http://i.ytimg.com/vi/AE7vP_KE7Ao/0.jpg&quot; height=&quot;266&quot; width=&quot;320&quot;&gt;&lt;param name=&quot;movie&quot; value=&quot;http://www.youtube.com/v/AE7vP_KE7Ao?version=3&amp;f=user_uploads&amp;c=google-webdrive-0&amp;app=youtube_gdata&quot; /&gt;

&lt;param name=&quot;bgcolor&quot; value=&quot;#FFFFFF&quot; /&gt;

&lt;embed width=&quot;320&quot; height=&quot;266&quot;  src=&quot;http://www.youtube.com/v/AE7vP_KE7Ao?version=3&amp;f=user_uploads&amp;c=google-webdrive-0&amp;app=youtube_gdata&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;
Po kilku godzinach przerwy przyszedł czas na 400m. Przyznam szczerze, że pomimo lekkiego bólu w nodze i przerwie w treningach liczyłem na dobry rezultat. Miałem do tego prawo, przecież trzy życiówki; na 100,300 i 500 metrów były wyznacznikiem wzrastającej formy. Liczyłem na to, iż uda mi się uzyskać chociaż przyzwoity wynik na poziomie 49,50. Niestety nie udało się. Od początku biegłem asekuracyjnie, nie byłem w stanie wejść w swój odpowiedni rytm. Miałem wrażenie, że lewa noga nie ma ochoty na szybkie bieganie...&amp;nbsp;Na mecie zobaczyłem 50,70 i zostałem po prostu wryty w ziemię. Nie myślałem, że mogę pobiec aż tak słabo. Ostatnie dwa tygodnie były jednak kluczowe i myślę, że głównie stąd moja słabsza dyspozycja.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhZoslF3NXiRF2mhNvACZ6rVmp7IfM58ah-DzjDqsM-I_5y0gJGM_876useB56zF60oeJKhprSKM9Jx1_cqrE-l-dRCPYlkQdeBrGllQWQ_oBhq_GraH4a7xPP9ae7RVnPjSNCKSweABEs/s1600/IMG_9512.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;213&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhZoslF3NXiRF2mhNvACZ6rVmp7IfM58ah-DzjDqsM-I_5y0gJGM_876useB56zF60oeJKhprSKM9Jx1_cqrE-l-dRCPYlkQdeBrGllQWQ_oBhq_GraH4a7xPP9ae7RVnPjSNCKSweABEs/s320/IMG_9512.JPG&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;Kolejny dzień to już sztafeta 4x400m, gdzie również mięliśmy szansę na bardzo dobrą pozycję. Przyznam jednak, że bardziej od miejsca interesował mnie mój bieg na zmianie. Chciałem udowodnić sobie, że bieg z dnia wcześniejszego był nieporozumieniem. Pobiegłem dużo mocniej, ale niestety również dużo sztywniej. Szczególnie w końcówce biegu byłem bardzo spięty. Niemniej jednak wynik jaki osiągnąłem na zmianie był już całkiem przyzwoity - ok 49,1 - 49,2. To już daje nadzieję, na dobre wyniki w najbliższym czasie. Co do naszego wyniku - osiągnęliśmy 3,25,71 i zajęliśmy 3 miejsce w klasyfikacji uniwersytetów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Z zawodów wróciłem zdrowy i co najważniejsze - z dwoma medalami. Myślę, że mogę być zadowolony, chociaż do pełni szczęścia zabrakło dobrego wyniku na 400m. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko trenować i cierpliwie czekać na rezultaty :)
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&#39;allowfullscreen&#39; webkitallowfullscreen=&#39;webkitallowfullscreen&#39; mozallowfullscreen=&#39;mozallowfullscreen&#39; width=&#39;320&#39; height=&#39;266&#39; src=&#39;https://www.youtube.com/embed/ObCQkHdZJxw?feature=player_embedded&#39; frameborder=&#39;0&#39;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/feeds/7379506320715508810/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/05/akademickie-mistrzostwa-polski_22.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/7379506320715508810'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/7379506320715508810'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/05/akademickie-mistrzostwa-polski_22.html' title='Akademickie Mistrzostwa Polski - Bydgoszcz'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09082222123077152981</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh52NCYTGYZLLBr65PzGhl3UefQe1sER0cjzpkGkrWQlMDLUK0b-dYtAypLtO5ahNt7Jtt1UlV_fBo1oqPX83QSahqyCXkP5VKiifq2IUjqdOPn8TpA-Bgr72TeH-OhIE-Flz2WBcGVGgw/s72-c/IMG_9650.JPG" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4278714565459529587.post-891749367363007422</id><published>2012-05-17T22:45:00.000+02:00</published><updated>2012-05-31T18:42:03.761+02:00</updated><title type='text'>Akademickie Mistrzostwa Polski - Bydgoszcz, zapowiedź</title><content type='html'>&lt;a href=&quot;http://www.amp.azs.pl/pliki1112/zdjecia/plakaty/2012_lekka_atletyka.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;http://www.amp.azs.pl/pliki1112/zdjecia/plakaty/2012_lekka_atletyka.jpg&quot; width=&quot;222&quot; /&gt;&lt;/a&gt;Dziś będzie krótko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jutro wyjeżdżam do Bydgoszczy na Akademickie Mistrzostwa Polski. Będzie to dla mnie pierwsza poważna impreza tego sezonu. Wystartuję w dwóch sztafetach - 4x100m, 4x400 oraz indywidualnie na 400m. Zapowiada się ciężki weekend. Mam nadzieję, że zdrowie pozwoli mi na stuprocentowe bieganie i będę mógł pokazać się z jak najlepszej strony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Relacja już w niedziele.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/feeds/891749367363007422/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/05/akademickie-mistrzostwa-polski.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/891749367363007422'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/891749367363007422'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/05/akademickie-mistrzostwa-polski.html' title='Akademickie Mistrzostwa Polski - Bydgoszcz, zapowiedź'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09082222123077152981</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4278714565459529587.post-4397784620130110646</id><published>2012-05-05T18:59:00.001+02:00</published><updated>2012-05-05T21:31:37.250+02:00</updated><title type='text'>Otwarcie sezonu - Gdańsk 05.05.2012 (100 i 300m)</title><content type='html'>Otwarcie sezonu lekkoatletycznego mam za sobą. Dwie życiówki, dwa wartościowe rezultaty, które dają nadzieje, na szybkie bieganie w dalszej części sezonu. 100m - 11,22 PB (wiatr oficjalnie nie był mierzony, ale raczej wiało lekko w twarz). 300m - 35,36 PB, życiówka poprawiona o ponad pół sekundy. Może wyniki byłyby lepsze, gdyby nie totalna amatorszczyzna w wykonaniu organizatorów. Opóźnienie 30-40minut, brak pomiaru wiatru, niedziałający zegar z wynikami, czy chociażby czytanie finału setki 5 minut przed startem... NO COMMENT.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&#39;allowfullscreen&#39; webkitallowfullscreen=&#39;webkitallowfullscreen&#39; mozallowfullscreen=&#39;mozallowfullscreen&#39; width=&#39;320&#39; height=&#39;266&#39; src=&#39;https://www.youtube.com/embed/6bcgsTeazm8?feature=player_embedded&#39; frameborder=&#39;0&#39;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&#39;allowfullscreen&#39; webkitallowfullscreen=&#39;webkitallowfullscreen&#39; mozallowfullscreen=&#39;mozallowfullscreen&#39; width=&#39;320&#39; height=&#39;266&#39; src=&#39;https://www.youtube.com/embed/tUBoxdGg77A?feature=player_embedded&#39; frameborder=&#39;0&#39;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/feeds/4397784620130110646/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/05/otwarcie-sezony-gdansk-05052012-100-i.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/4397784620130110646'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/4397784620130110646'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/05/otwarcie-sezony-gdansk-05052012-100-i.html' title='Otwarcie sezonu - Gdańsk 05.05.2012 (100 i 300m)'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09082222123077152981</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4278714565459529587.post-1416399006067606310</id><published>2012-04-21T16:19:00.000+02:00</published><updated>2012-04-21T16:36:59.134+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="500m"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sprawdzian"/><title type='text'>500m - 1,04,63 [ filmik ]</title><content type='html'>Jest życiówka! 1,04,63 ! Czyli dokładnie 0,5s szybciej niż w poprzednim roku. Międzyczasy - 11,60 -24,19 - 37,09 - 49,90 - 1,04,63. Jak widzicie po czasach, trochę za wolno pobiegłem 300m, ale nie ma co dyskutować, jest życiówka i to jest najważniejsze. Teraz wiem, że w sezonie będę w stanie ciekawie pobiec 400m. &amp;nbsp;Ciężka praca w okresie przygotowawczym nie poszła na marne. Jestem zadowolony :)&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&#39;allowfullscreen&#39; webkitallowfullscreen=&#39;webkitallowfullscreen&#39; mozallowfullscreen=&#39;mozallowfullscreen&#39; width=&#39;320&#39; height=&#39;266&#39; src=&#39;https://www.youtube.com/embed/1hkJN814DWk?feature=player_embedded&#39; frameborder=&#39;0&#39;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/feeds/1416399006067606310/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/04/500m-10463-filmik.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/1416399006067606310'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/1416399006067606310'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/04/500m-10463-filmik.html' title='500m - 1,04,63 [ filmik ]'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09082222123077152981</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total><georss:featurename>Sopot, Polska</georss:featurename><georss:point>54.441581 18.5600956</georss:point><georss:box>54.4046455 18.4811316 54.4785165 18.6390596</georss:box></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4278714565459529587.post-6149170912442280888</id><published>2012-04-20T23:30:00.000+02:00</published><updated>2012-04-21T00:27:04.637+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="500m"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sprawdzian"/><title type='text'>5OO.</title><content type='html'>&lt;h2&gt;

&lt;span style=&quot;font-size: small;&quot;&gt;&#39;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #333333; font-family: &#39;lucida grande&#39;, tahoma, verdana, arial, sans-serif; line-height: 18px; text-align: left;&quot;&gt;Pierwsza setka mocno, druga mocno, trzecią utrzymać, czwartą utrzymać, piątą wytrzymać&#39; &amp;nbsp;!!!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/h2&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sobota, 21 dzień kwietnia, godzina 13.30 - sprawdzian na 500m. Nadszedł ten czas, aby zobaczyć co dało pół roku przygotowań. Póki co nie wiem gdzie jestem, wiem tyle, że jestem zdrowy i jutro postaram się dać z siebie wszystko. Ciśnienie na sprawdzenie wypracowanej do tej pory dyspozycji jest duże. W końcu jutrzejszy bieg to nic innego jak zawody, z jedną różnicą - zamiast rywali na bieżni będę miał przeciwnika w głowie. Będzie starał się sparaliżować mnie myślą o zmęczeniu, o tym co mnie czeka zaraz po biegu. Jednak&amp;nbsp;tego się nie obawiam. Ja przecież chcę się zmęczyć! Mam nadzieję, że na mecie padnę, ale usłyszę, że życiówka pękła.&amp;nbsp;Czas jaki osiągnę pokaże mi gdzie jestem w tym momencie. Rok temu było 1,05,12, ale już w maju, dokładnie trzeciego. Dwa tygodnie różnicy w tym okresie to sporo, jednak nie byłbym sobą gdybym nie liczył na nowy &#39;personal best&#39;. Sporo zależy także od pogody, ale ta akurat nie zapowiada się źle. Wierzę, że&amp;nbsp;powalczę, przecież nie odpoczywałem, nie miałem kontuzji, nie chorowałem. Zdarzały się drobne urazy czy przeziębienia, ale to wszystko wyszło bardziej na plus, niż minus. Jak będzie? To okaże się jutro.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poniżej możecie zobaczyć jak to wyglądało rok temu...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&#39;allowfullscreen&#39; webkitallowfullscreen=&#39;webkitallowfullscreen&#39; mozallowfullscreen=&#39;mozallowfullscreen&#39; width=&#39;320&#39; height=&#39;266&#39; src=&#39;https://www.youtube.com/embed/UniBqWHdnBM?feature=player_embedded&#39; frameborder=&#39;0&#39;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/feeds/6149170912442280888/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/04/5oo.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/6149170912442280888'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/6149170912442280888'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/04/5oo.html' title='5OO.'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09082222123077152981</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total><georss:featurename>Sopot, Polska</georss:featurename><georss:point>54.441581 18.5600956</georss:point><georss:box>54.4046455 18.4811316 54.4785165 18.6390596</georss:box></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4278714565459529587.post-2892574350024484144</id><published>2012-04-12T22:30:00.000+02:00</published><updated>2012-04-12T22:32:50.168+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="400m"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="agonia"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="bomba"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="trening"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Zgon"/><title type='text'>Potreningowa agonia.</title><content type='html'>Bomba? zgon? Jak jeszcze można określić stan tego wieeelkiego zmęczenia, występującego zaraz po mocnym treningu, czy też biegu ? W tym momencie poświęcam chwilę na przemyślenie sprawy. Zastanawiam się, czy można jeszcze bardziej dosadnie określić coś, co już jest ujęte bardzo wymownie. &amp;nbsp;Szukam, myślę i po głębszym zastanowieniu chyba mam... Agonia &lt;b&gt;! &lt;/b&gt;&amp;nbsp;Dla pewności sprawdzam definicję i oto co widzę:&amp;nbsp;&quot;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: sans-serif; font-size: 13px; line-height: 19px;&quot;&gt;Agonia&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: sans-serif; font-size: 13px; line-height: 19px;&quot;&gt;&amp;nbsp;– to proces umierania poprzedzający&amp;nbsp;&lt;/span&gt;śmierć&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: sans-serif; font-size: 13px; line-height: 19px;&quot;&gt;, czyli okres poprzedzający ustanie&amp;nbsp;&lt;/span&gt;funkcji życiowych&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: sans-serif; font-size: 13px; line-height: 19px;&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;organizmu&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: sans-serif; font-size: 13px; line-height: 19px;&quot;&gt;.&quot; Całkiem trafne stwierdzenie, chociaż dalszy ciąg brzmi jeszcze lepiej&lt;/span&gt;&amp;nbsp;-&amp;nbsp;&quot;Agonia charakteryzuje się przede wszystkim upośledzeniem czynności układu oddechowego, krążenia oraz ośrodkowego układu nerwowego, a co za tym idzie utratą świadomości i porażeniem mięśniowym.&quot; Dokładnie tak to u mnie wczoraj wyglądało. Ciekawe kto to opisał? Może jakiś 400metrowiec ? :P&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhexmHsK1QNnU3VhM3wFVjsbqwmnQp2hIArxlxjuZuW0VnhXzYJbedgyKuIRNpmJTkwv_4Ie9ivlpgRTqMhrBobOkROr3eHwUdMcSZ4aKhJEieOc3gqUr7hFVHBgvgk4w6Tu6J-r39_YgM/s1600/Bez%C2%A0tytu%C5%82usss.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;280&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhexmHsK1QNnU3VhM3wFVjsbqwmnQp2hIArxlxjuZuW0VnhXzYJbedgyKuIRNpmJTkwv_4Ie9ivlpgRTqMhrBobOkROr3eHwUdMcSZ4aKhJEieOc3gqUr7hFVHBgvgk4w6Tu6J-r39_YgM/s320/Bez%C2%A0tytu%C5%82usss.png&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Sześć odcinków, trzy na plotach, trzy płaskie. Dokładniej, to 3x200m ppł i 3x300m. Czasy, które miałem wykręcić nie były jakoś nadzwyczaj mocne. Byłem przekonany, iż trening będzie lekki i przyjemny. Założę kolce, przebiegnę się luźnym rytmem i będzie po sprawie. Z pewnością, tak by to właśnie wyglądało, gdybym biegał wszystko w czasach... Co tu dużo pisać, wczoraj mnie poniosło praktycznie na wszystkich odcinkach. Biegałem jak spuszczony z łańcucha. Niestety (dla mnie) skończyło się to ciężkim nokautem. Kilkanaście minut wyjętych z życiorysu, kilkanaście minut agonii. W takich chwilach do głowy przychodzą bardzo dziwne myśli i pytania typu: Po co Ci to było? Nie lepiej siedzieć wygodnie w fotelu przeglądając facebooka? Kto choć raz przeżył ten stan, dokładnie wie o czym mówię, a raczej piszę. Zwątpienie przechodzi po chwili, wracamy do siebie i nie możemy doczekać się kolejnego treningu. Tak to właśnie działa. Dziwne, ale prawdziwe :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chociaż czasami jest ciężko, to jednak wizja startu na najważniejszej imprezie sezonu zawsze daje dużego kopa i mobilizuje do działania. Na mecie nie liczy się nic poza wynikiem. Widząc życiówkę zapominamy o tym jak ciężko było, cieszymy się chwilą...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/feeds/2892574350024484144/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/04/potreningowa-agonia.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/2892574350024484144'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/2892574350024484144'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/04/potreningowa-agonia.html' title='Potreningowa agonia.'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09082222123077152981</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhexmHsK1QNnU3VhM3wFVjsbqwmnQp2hIArxlxjuZuW0VnhXzYJbedgyKuIRNpmJTkwv_4Ie9ivlpgRTqMhrBobOkROr3eHwUdMcSZ4aKhJEieOc3gqUr7hFVHBgvgk4w6Tu6J-r39_YgM/s72-c/Bez%C2%A0tytu%C5%82usss.png" height="72" width="72"/><thr:total>4</thr:total><georss:featurename>Sopot, Polska</georss:featurename><georss:point>54.441581 18.5600956</georss:point><georss:box>54.4046455 18.4811316 54.4785165 18.6390596</georss:box></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4278714565459529587.post-7099256009419675542</id><published>2012-04-08T23:29:00.000+02:00</published><updated>2012-04-08T23:35:43.724+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="kolce"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="recenzja"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="saucony"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="showdown"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="spearmon"/><title type='text'>Saucony Showdown - recenzja</title><content type='html'>Saucony Showdon to flagowy produkt amerykańskiej firmy produkującej sprzęt lekkoatletyczny. Są to kolce typowo sprinterskie, które powstały we współpracy z jednym z najlepszych sprinterów ostatnich lat -Wallacem Spearmonem (siódmy wynik w &amp;nbsp;historii biegu na 200m - 19,65).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&#39;allowfullscreen&#39; webkitallowfullscreen=&#39;webkitallowfullscreen&#39; mozallowfullscreen=&#39;mozallowfullscreen&#39; width=&#39;320&#39; height=&#39;266&#39; src=&#39;https://www.youtube.com/embed/Y6HNtUHG3s4?feature=player_embedded&#39; frameborder=&#39;0&#39;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na pierwszy rzut oka, kolce wydają się bardzo solidnie wykonane i rzeczywiście tak jest. Nie znajdziemy w nich siateczek, czy też innych łatwo niszczących się wstawek. W tym modelu zastosowano tylko i wyłącznie bardzo trwałe materiały, które sprawiają również, iż kolce prezentują się naprawdę dobrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjZsk9YVcBfWuF6x8zsjy6d8z6S1kX8OxMk7m6Rnt8PVQOtphJwdP_JBut8sfEh5jjqyfoPll4fOK9NdzgTsED7UKvptOQOmxUJPaOfXLATLFqfWIFjGk7gLTDVwaN8_VBTG5cMOIXpSdc/s1600/20103-1_4_1200x735.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;196&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjZsk9YVcBfWuF6x8zsjy6d8z6S1kX8OxMk7m6Rnt8PVQOtphJwdP_JBut8sfEh5jjqyfoPll4fOK9NdzgTsED7UKvptOQOmxUJPaOfXLATLFqfWIFjGk7gLTDVwaN8_VBTG5cMOIXpSdc/s320/20103-1_4_1200x735.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;Buty te cechuje przede wszystkim twarda i odpowiednio wyprofilowana podeszwa, dzięki czemu nasz bieg jest jeszcze bardziej agresywny. Dodatkowo wielkim atutem tego modelu jest aż dziesięć wkrętów na but ! Daje to niesamowitą przyczepność, szczególnie na łuku.&amp;nbsp;Do tej pory nie spotkałem się z taką ilością w żadnych innych kolcach. Jest to oczywiście duża zaleta. Profil podeszwy jest podobny do kolców Nike - Superfly G5, R2 czy chociażby R3. Także, jeśli biegaliście w którymś z tych modeli, to nie powinno być dużej różnicy przy ewentualnej zmianie na Showdowny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg6U-b8LUuYdPogOmeD9qfV8fIzwgNu1RxzgJuqEdPo4FgZ2c4ZYMkHLcF3_9yQPDYC-GDPJ5-6XVwomB0Squbu8KKJ7PDxitMnMKZJBEUEsRBnwpYGX_-uebA4VeKfmoEHPG-6ckF3tJU/s1600/245744_366_45.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg6U-b8LUuYdPogOmeD9qfV8fIzwgNu1RxzgJuqEdPo4FgZ2c4ZYMkHLcF3_9yQPDYC-GDPJ5-6XVwomB0Squbu8KKJ7PDxitMnMKZJBEUEsRBnwpYGX_-uebA4VeKfmoEHPG-6ckF3tJU/s320/245744_366_45.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;Kolejną bardzo ważną rzeczą jest trzymanie stopy. Biegając w tym modelu, możemy być pewni, iż nasza stopa przez cały czas trwania biegu pozostanie &amp;nbsp;na swoim miejscu. Oprócz tradycyjnego wiązania w bucie zastosowano zamek błyskawiczny, który sprawia, iż trenuje się w nich jeszcze bardziej komfortowo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj5ziwGnZVZZO80TKTO-RNsf9O5VGXmEFc8AK8-LTWoj3LjeVMh2mJkOnUUyEivhEYVPBeXpphtKGgyI5HFTxRBSUPKWGmcbX9sn67f0ScsK87drGEpdH54IHoClkvX2KkFh50jxttthLY/s1600/20103-1_3_700x700.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; display: inline !important; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em; text-align: center;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj5ziwGnZVZZO80TKTO-RNsf9O5VGXmEFc8AK8-LTWoj3LjeVMh2mJkOnUUyEivhEYVPBeXpphtKGgyI5HFTxRBSUPKWGmcbX9sn67f0ScsK87drGEpdH54IHoClkvX2KkFh50jxttthLY/s320/20103-1_3_700x700.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Wiele osób ma wątpliwości co do zamków, ale w Showdownach zastosowano dodatkowo zapięcie na rzep, który chroni przed rozsunięciem się zamka w czasie biegu. Kolce są także dosyć lekkie (jak na taką budowę). Podobnie wyglądające modele są nieco cięższe, np. wspomniane wyżej Nike Superfly R2, R3 czy też Nike Powercat 3&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podsumowując - kolce naprawdę warte uwagi. Jeśli ktoś lubi twarde i agresywne, to jest to bardzo dobra opcja.&amp;nbsp;Polecam je wszystkim sprinterom oraz płotkarzom, szukającym szybkiego modelu. Na pewno was nie zawiodą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co do możliwości zakupu, to w&amp;nbsp;Polsce dosyć ciężko je dostać, a jeśli już to za ok. 400zł. Lepszą opcją jest ściągnięcie ich z USA, gdzie np. na&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;http://www.firsttothefinish.com/&quot;&gt;http://www.firsttothefinish.com&lt;/a&gt;&amp;nbsp;można było je dostać za 20 dolarów. Ja właśnie w ten sposób dokonałem zakupu i łącznie z przesyłką kolce kosztowały mnie ok 130zł. Przyjemna cena, prawda?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/feeds/7099256009419675542/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/04/saucony-showdown-recenzja.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/7099256009419675542'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/7099256009419675542'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/04/saucony-showdown-recenzja.html' title='Saucony Showdown - recenzja'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09082222123077152981</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjZsk9YVcBfWuF6x8zsjy6d8z6S1kX8OxMk7m6Rnt8PVQOtphJwdP_JBut8sfEh5jjqyfoPll4fOK9NdzgTsED7UKvptOQOmxUJPaOfXLATLFqfWIFjGk7gLTDVwaN8_VBTG5cMOIXpSdc/s72-c/20103-1_4_1200x735.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>3</thr:total><georss:featurename>Puck, Polska</georss:featurename><georss:point>54.7180477 18.4086339</georss:point><georss:box>54.6997047 18.369151900000002 54.7363907 18.4481159</georss:box></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4278714565459529587.post-8321633212992633878</id><published>2012-04-07T20:37:00.000+02:00</published><updated>2012-04-07T20:40:00.973+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="obóz"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Puck"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="płotki"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="święta"/><title type='text'>Święta w Pucku, część pierwsza.</title><content type='html'>&lt;table cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;float: right; margin-left: 1em; text-align: right;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://www.ossdelfin.pl/strony/admin/db/photo/WIDOK_Z_ZEWNaTRZ/4b9e6ac8ae3e75.34346219.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;133&quot; src=&quot;http://www.ossdelfin.pl/strony/admin/db/photo/WIDOK_Z_ZEWNaTRZ/4b9e6ac8ae3e75.34346219.jpg&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Tak wygląda nasz ośrodek&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
Od kilku dni przebywam na obozie w Pucku, więc wypadałoby napisać kilka słów jak mi idzie. Póki co mam za sobą &amp;nbsp;trzy dni i jestem w sumie umiarkowanie zadowolony. Warunki do treningu są naprawdę dobre - siłownia i hala zaraz za rogiem, do stadionu ok. 100m. Jedynie pogoda mogłaby być bardziej łaskawa. Kilka stopni powyżej zera oraz deszcz zdecydowanie nie ułatwiają biegania, szczególnie tego szybszego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;table cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;float: left; margin-right: 1em; text-align: left;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhXvQMWUzOBHl7vkXuU_m5bQEfTIUUmFVfbkgBBhpN39fGKaU5Hg_lRp60eJxY0rzaWtNTPO0WzogDerfJe9OJaRT_Dr-zTKcKjkh_myWj2mfjt3FCcsYbmuOg2K93bHnVmpu8OYqqx-fM/s1600/pogoda+07.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;152&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhXvQMWUzOBHl7vkXuU_m5bQEfTIUUmFVfbkgBBhpN39fGKaU5Hg_lRp60eJxY0rzaWtNTPO0WzogDerfJe9OJaRT_Dr-zTKcKjkh_myWj2mfjt3FCcsYbmuOg2K93bHnVmpu8OYqqx-fM/s320/pogoda+07.png&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Pogoda na dziś :)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
No właśnie, a dziś było szybko i niestety mokro. Trening ciężki (3x2x300m), założenia ciekawe (45,45 - 42,42 - 39 i 37), ale jak to ostatnio bywa - pogoda musiała dorzucić swoje trzy grosze, przez co odcinki biegaliśmy wolniej. Do założeń dodaliśmy po sekundzie i wyszło 46,46 - 43,43 - 40 i 38. Dużo nie straciliśmy, a i tak było szybko - najszybciej w tym sezonie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wczoraj pogoda była lepsza, chociaż nie optymalna. Temperatura ciągle wczesno-jesienna. Co do treningu, to biegaliśmy płotki (4x6pł na 4 kroki) + setki (2x13s, 2x12,5s, 1x11,8). Poniżej możecie zobaczyć jak mi szło na płotach. Filmików z setek nie mam, ale póki co jest za wolno, żeby puszczać to w internet :P - oczywiście żartuję. Takie po prostu były założenia. Na dużo szybsze odcinki przyjdzie odpowiednia pora, już niedługo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&#39;allowfullscreen&#39; webkitallowfullscreen=&#39;webkitallowfullscreen&#39; mozallowfullscreen=&#39;mozallowfullscreen&#39; width=&#39;320&#39; height=&#39;266&#39; src=&#39;https://www.youtube.com/embed/Tpd5piw2ofM?feature=player_embedded&#39; frameborder=&#39;0&#39;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;iframe allowfullscreen=&#39;allowfullscreen&#39; webkitallowfullscreen=&#39;webkitallowfullscreen&#39; mozallowfullscreen=&#39;mozallowfullscreen&#39; width=&#39;320&#39; height=&#39;266&#39; src=&#39;https://www.youtube.com/embed/bUmdIOq-gMo?feature=player_embedded&#39; frameborder=&#39;0&#39;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tyle na dziś ode mnie. Jutro wrzucę obiecaną recenzję kolców - Saucony Showdown, zatem stay tuned ! Wesołych Świąt :)&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/feeds/8321633212992633878/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/04/swieta-w-pucku-czesc-pierwsza.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/8321633212992633878'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/8321633212992633878'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/04/swieta-w-pucku-czesc-pierwsza.html' title='Święta w Pucku, część pierwsza.'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09082222123077152981</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhXvQMWUzOBHl7vkXuU_m5bQEfTIUUmFVfbkgBBhpN39fGKaU5Hg_lRp60eJxY0rzaWtNTPO0WzogDerfJe9OJaRT_Dr-zTKcKjkh_myWj2mfjt3FCcsYbmuOg2K93bHnVmpu8OYqqx-fM/s72-c/pogoda+07.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4278714565459529587.post-5393451972560724365</id><published>2012-04-04T00:15:00.000+02:00</published><updated>2012-04-04T16:51:13.477+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="500m"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="obóz"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Puck"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="płotki"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="siłownia"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="zimny kwiecień"/><title type='text'>Jesienny kwiecień</title><content type='html'>&lt;div dir=&quot;ltr&quot; style=&quot;text-align: left;&quot; trbidi=&quot;on&quot;&gt;Kolejny wpis miałem napisać z obozu, na który wyjeżdżam jutro, ale postanowiłem skleić kilka zdań już dziś.&lt;br /&gt;
Po przełajach nie ma już śladu. Wczoraj normalna siłownia z zarzutem 2x2x90% (100kg). Dziś płotki - 6 odcinków x 5pł na 60m, które biegałem na 4 kroki, zmieniając co płotek nogę atakującą. Wyszło przyzwoicie, nadal walczyłem z nogą zakroczną, ale z treningu na trening jest coraz lepiej. Do tego 4x60m na &amp;nbsp;85-90%, jak widzicie - coraz szybsze bieganie.&lt;br /&gt;
Z kolei jutro czeka mnie bardzo ciekawy trening - 3x500m, założenia:1,30 / 1,20 / 1,10 - przerwy prawdopodobnie 9 i 15 minut. Przy pogodzie adekwatnej do kwietnia, nie byłoby problemów z wykonaniem odcinków w czasach. Niestety to co mamy za oknem, przypomina bardziej późną jesień, niż wczesną wiosnę.&amp;nbsp;&amp;nbsp;Jak widać poniżej&amp;nbsp;pogoda na jutro także nie zapowiada się przyjemnie. Niska temperatura, deszcz, 8m/s wiatr? Brakuje jeszcze gradu, śniegu i hmm burzy ? Nie zanosi się na ciepły wiosenny dzień, ale prawda jest taka, iż niezależnie od warunków atmosferycznych, trzeba będzie założyć kolce i pobiec 500tki w odpowiednich czasach.&lt;br /&gt;
&lt;table align=&quot;center&quot; cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj_F2nWmbCM4eDDFz4ujGEx2tFBmHNXYGWD4be7X_JIBynXXXoWqRURnkyYDxtG5-IQegWSx_vGwf10XTIq347o9BGpfxDnbpXhJBCL_y_r_tbzjjewDDmHaXWOepH-a7P79MMTWIWV5w4/s1600/wwww.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;195&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj_F2nWmbCM4eDDFz4ujGEx2tFBmHNXYGWD4be7X_JIBynXXXoWqRURnkyYDxtG5-IQegWSx_vGwf10XTIq347o9BGpfxDnbpXhJBCL_y_r_tbzjjewDDmHaXWOepH-a7P79MMTWIWV5w4/s400/wwww.png&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;źródło - pogodynka.pl&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div&gt;Późno już, pójdę się spakować. Jutro po treningu wyjeżdżam do zapowiadanego wcześniej Pucka. Święta poza domem - żyć nie umierać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ps. Właśnie wyjrzałem przez okno i zobaczyłem śnieg. Jutro nic mnie nie zdziwi - nawet burza.&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/feeds/5393451972560724365/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/04/zimowy-kwiecien.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/5393451972560724365'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/5393451972560724365'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/04/zimowy-kwiecien.html' title='Jesienny kwiecień'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09082222123077152981</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj_F2nWmbCM4eDDFz4ujGEx2tFBmHNXYGWD4be7X_JIBynXXXoWqRURnkyYDxtG5-IQegWSx_vGwf10XTIq347o9BGpfxDnbpXhJBCL_y_r_tbzjjewDDmHaXWOepH-a7P79MMTWIWV5w4/s72-c/wwww.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total><georss:featurename>Sopot, Polska</georss:featurename><georss:point>54.441581 18.5600956</georss:point><georss:box>54.4046455 18.4811316 54.4785165 18.6390596</georss:box></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4278714565459529587.post-2980958986723649191</id><published>2012-04-01T19:45:00.000+02:00</published><updated>2012-04-15T18:53:16.476+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="4"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="5km"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="akademickie mistrzostwa polski w biegach przełajowych"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="amp"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="biegi przełajowe"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Mistrzostwa Świata"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="przełaje"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="World University Championship"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="WUC Lodz"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="łódź"/><title type='text'>Relacja z Akademickich Mistrzostw Polski w biegach przełajowych.</title><content type='html'>&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhJpX2eeIYtmVoHiSdKRLYAH1JSrwl5z9n3gZpHdhHwaPTOtqd0Xkhb31wt519B7cMBDyNLiWp9n0PVI5b9uJVUKo7eKLfzWT_0Qo7TmUcTQNzJBbkmFbHUVXpHgS-NwDRPxbiplxglcNg/s1600/P1150989.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;112&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhJpX2eeIYtmVoHiSdKRLYAH1JSrwl5z9n3gZpHdhHwaPTOtqd0Xkhb31wt519B7cMBDyNLiWp9n0PVI5b9uJVUKo7eKLfzWT_0Qo7TmUcTQNzJBbkmFbHUVXpHgS-NwDRPxbiplxglcNg/s200/P1150989.JPG&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/a&gt;Akademickie Mistrzostwa Polski w biegach przełajowych zaliczone.&amp;nbsp;
Absolutny debiut na takim dystansie i w takiej imprezie uważam za udany. Pomimo tragicznej pogody - grad, śnieg, deszcz i około 0C, udało się ukończyć dystans -&amp;nbsp;4,5km (4,7km w rzeczywistości) bez; upadków, kontuzji i innych nieprzyjemnych sytuacji.&lt;br /&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi2VgFicvoYJNaAFm5LOpXJDj-iERhKOywIlKJM0XaLv1aiXtH_bTHOlpKtWCRBSzmXe25_H4hoIlyEI-xqYkXwbmlNkrg4uNK-Ud5rYqm2jpTpFeC9Sj84HvjyStROb-0NM410STrqXyY/s1600/CAPTURE12-03-31@11%6018%6058001.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;240&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi2VgFicvoYJNaAFm5LOpXJDj-iERhKOywIlKJM0XaLv1aiXtH_bTHOlpKtWCRBSzmXe25_H4hoIlyEI-xqYkXwbmlNkrg4uNK-Ud5rYqm2jpTpFeC9Sj84HvjyStROb-0NM410STrqXyY/s320/CAPTURE12-03-31@11%6018%6058001.JPG&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
Bieg na 4,5 km odbywał się w arcytrudnych warunkach. Już na rozgrzewce było nieciekawie, deszcz, grad i śnieg niesamowicie utrudniały utrzymanie ciepła, w sumie to przed samym startem wszyscy byli już przemoczeni i zziębnięci. Bieg zaplanowano na godzinę 11.00 i na szczęście odbyło się bez poślizgów. Na strzał startera ruszyło ok 220 zawodników, w związku z czym tłok na starcie był dosyć spory. Ja odpuściłem początek, chciałem uniknąć przepychanek i niepotrzebnego ryzyka kontuzji. Pierwszą część dystansu biegłem dosyć luźno, swobodnie, po 1,7km byłem na 162 miejscu. W późniejszej fazie biegu wyprzedziłem kilkunastu zawodników i ostatecznie ukończyłem bieg na 144 miejscu.&amp;nbsp;Na mecie nie padłem, było ciężko, ale 400m dużo mocniej zwala z nóg ;] Czas - 18.36, średnia na km 3,54. Może powinienem ruszyć nieco mocniej, ale czy to by coś zmieniło? Najważniejsze dla mnie jest to, że dobiegłem cały i zdrowy.&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;
Co do organizacji, to było kilka wpadek organizatorów - przede wszystkim nie zostały zabezpieczone na trasie fragmenty asfaltowe, przez co duża większość zawodników biegnąca w kolcach miała problemy z utrzymaniem rytmu. Rozłożenie gumy, czy wysypanie piasku nie kosztowałoby wiele, a znacznie ułatwiłoby rywalizację. Zamknięta hala także była sporym utrudnieniem - brak możliwości ogrzania się przed czy po biegu był jakimś nieporozumieniem. Na szczęście były też pozytywy, ciekawe upominki - ręczniki z logo Akademickich Mistrzostw Świata, czy też medale, które otrzymywał każdy uczestnik mistrzostw.&amp;nbsp;
&lt;/div&gt;
&lt;div&gt;
&lt;br /&gt;
Podsumowując - był to dobry trening, absolutnie nie nastawiałem się na jakiekolwiek miejsce, całą imprezę traktowałem z przymrużeniem oka. Co ciekawie - na liście startowej nie było praktycznie żadnych sprinterów/400metrówów. 4.5 km to trochę za dużo jak na tak specyficzny trening, który aktualnie wykonuję. Cieszę się, że mogłem wystartować, przypomnieć sobie co oznaczają przełaje (dla sprintera) i w jakiś sposób pomóc uczelni. Teraz skupiam się wyłącznie na stadionie, który jest dla mnie absolutnym priorytetem. W środę wyjeżdżam na obóz - kolejny wpis już z Pucka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na koniec ciekawy filmik, pokazujący jak powinno się dopingować kolegów na trasie biegu :)&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&#39;allowfullscreen&#39; webkitallowfullscreen=&#39;webkitallowfullscreen&#39; mozallowfullscreen=&#39;mozallowfullscreen&#39; width=&#39;320&#39; height=&#39;266&#39; src=&#39;https://www.youtube.com/embed/f0BLifd2zIY?feature=player_embedded&#39; frameborder=&#39;0&#39;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/feeds/2980958986723649191/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/04/relacja-z-akademickich-mistrzostw.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/2980958986723649191'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/2980958986723649191'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/04/relacja-z-akademickich-mistrzostw.html' title='Relacja z Akademickich Mistrzostw Polski w biegach przełajowych.'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09082222123077152981</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhJpX2eeIYtmVoHiSdKRLYAH1JSrwl5z9n3gZpHdhHwaPTOtqd0Xkhb31wt519B7cMBDyNLiWp9n0PVI5b9uJVUKo7eKLfzWT_0Qo7TmUcTQNzJBbkmFbHUVXpHgS-NwDRPxbiplxglcNg/s72-c/P1150989.JPG" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total><georss:featurename>Sopot, Polska</georss:featurename><georss:point>54.441581 18.5600956</georss:point><georss:box>54.4046455 18.4811316 54.4785165 18.6390596</georss:box></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4278714565459529587.post-3799864763729317581</id><published>2012-03-25T21:53:00.000+02:00</published><updated>2012-03-25T21:53:29.873+02:00</updated><title type='text'>Zimowy sen mija.</title><content type='html'>&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;http://www.amp.azs.pl/pliki1112/zdjecia/plakaty/2012_biegi_przelajowe_plakat.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;200&quot; src=&quot;http://www.amp.azs.pl/pliki1112/zdjecia/plakaty/2012_biegi_przelajowe_plakat.jpg&quot; width=&quot;140&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
Dokładnie 10 dni temu zakończyłem obóz w Szklarskiej Porębie , już w planach mam kolejny - tym razem w Pucku (4-10.04). Zbliżające się zgrupowanie będzie dosyć krótkie - potrwa tylko tydzień, ale na szczęście odbędzie się w przerwie świątecznej, przez co nie opuszczę zajęć na uczelni. Przed obozem czeka mnie jeszcze &amp;nbsp;wyjazd do Łodzi na Akademickie Mistrzostwa Polski w biegach przełajowych&amp;nbsp;(30-31.03), gdzie pobiegnę 4,5km. Będzie to absolutny debiut w tak długim biegu. Najdłuższym dystansem jaki pokonałem w przełajach były 2km - sześć lat temu, także zbliżające się AMPy będą dla mnie dużym sprawdzianem własnych możliwości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;http://www.loewebags.eu/upfile/2011120600460529466.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;200&quot; src=&quot;http://www.loewebags.eu/upfile/2011120600460529466.jpg&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
Po powrocie z Łodzi do sezonu pozostanie nieco ponad miesiąc, przygotowania wejdą w decydującą fazę.&amp;nbsp;Długie tempa i ciężkie treningi siłowe zostaną zastąpione treningami krótszymi, ale bardziej intensywnymi. Przerwy wydłużą się, odcinki będziemy biegać coraz szybciej, zaś&amp;nbsp;buty zamienimy na kolce.&amp;nbsp;Zaczniemy szybsze bieganie, po to by ciężką zimową pracę przerobić na szybkość i wytrzymałość szybkościową.&amp;nbsp;Tak w dużym skrócie można opisać to co czeka nas w najbliższym miesiącu. Teraz mamy końcówkę marca i w sumie jest to okres przejściowy, powoli zaczyna się to co opisałem powyżej. W miniony piątek biegaliśmy już &#39;setki&#39; w kolcach, podobnie jak ostatni odcinek&amp;nbsp;podczas wczorajszego treningu tempowego (6x600m).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli już piszę o kolcach, to&amp;nbsp;&amp;nbsp;muszę pochwalić nowym zakupem, otóż ostatnio dotarł do mnie model widoczny na zdjęciu powyżej - Saucony Showdown.&amp;nbsp;Póki co biegałem w nich tylko kilka odcinków, ale muszę przyznać, że są szybkie.&amp;nbsp;W najbliższych dniach postaram się dokładnie opisać ten model, także spodziewajcie się recenzji ;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/feeds/3799864763729317581/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/03/zimowy-sen-mija.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/3799864763729317581'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/3799864763729317581'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/03/zimowy-sen-mija.html' title='Zimowy sen mija.'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09082222123077152981</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4278714565459529587.post-6315963635984884688</id><published>2012-03-07T20:11:00.000+01:00</published><updated>2012-03-07T20:16:37.930+01:00</updated><title type='text'>Ciężka Szlarska.</title><content type='html'>To był dzień! To był trening! Chciałoby się powiedzieć - Rocky Balboa, ucz się od nas ciężkiej roboty. To co dziś wykonaliśmy można byłoby spokojnie wstawić do scenariusza jednej z części filmu o włoskim bokserze.&amp;nbsp;Dziś zajechaliśmy się tak jak on podczas swoich przygotowań do kluczowych walk. Oprócz wejścia na szczyt, mięliśmy do zrobienia trening wytrzymałościowy. Brzmi ciekawie i tak też było.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgIktvhR3OtNsXQVXqSgITLgSNE65kXtvN99QGbQqOs10RZkA5vydgEEXSdcn6uhEB41xjHWEZ4DCwrWn4y0qTyK-DL0gGtxK2-glY55qscViE9-Rg5yYgPidXtcG8Y1tzesWNt7xVRqeY/s1600/P1150966.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;179&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgIktvhR3OtNsXQVXqSgITLgSNE65kXtvN99QGbQqOs10RZkA5vydgEEXSdcn6uhEB41xjHWEZ4DCwrWn4y0qTyK-DL0gGtxK2-glY55qscViE9-Rg5yYgPidXtcG8Y1tzesWNt7xVRqeY/s320/P1150966.JPG&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;Zaczęliśmy od wejścia na Szrenicę (1362m n.p.m), zajęło nam to ok. 50min. Następnie zostaliśmy praktycznie na samym szczycie i zaczęliśmy tą ciekawszą stronę dzisiejszej wycieczki.&lt;br /&gt;
Do przebiegnięcia mięliśmy - 9x300m w seriach 3-3-3. Pierwsze sześć odcinków biegaliśmy pod górę, ostatnie trzy z góry, ale dosyć żwawo. Cała ta mieszanka mocno nas zmasakrowała. Dorzucimy do tego wczorajszą (bardzo ciężką) siłę biegową i poniedziałkowe wejście na Wysoki Kamień (1058m n.p.m), a otrzymamy odpowiedź na pytanie - jak czują się nasze nogi. Oczywiście oprócz głównych treningów, po południu wychodzimy na kolejne. Być może nie są intensywne jak te poranne, ale uwierzcie - potrafią nieźle zmęczyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhmJVZOrS6vPHUYyNFB3fp_fQKfc_53HAiznvdT1_ni9SX_kI33Xk2vJoD9UW4FqpLO81rGl6oCmbHhmbDp2fa8_1V_QHV2O2PeDSMDWE5pEDdzC2xW-BHj4A-_v40Q0xUJKn5ij68NOfU/s1600/P1150938.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;180&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhmJVZOrS6vPHUYyNFB3fp_fQKfc_53HAiznvdT1_ni9SX_kI33Xk2vJoD9UW4FqpLO81rGl6oCmbHhmbDp2fa8_1V_QHV2O2PeDSMDWE5pEDdzC2xW-BHj4A-_v40Q0xUJKn5ij68NOfU/s320/P1150938.JPG&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
Podsumowując pierwsze trzy dni obozu, to póki co jest&amp;nbsp;bardzo intensywnie. Nie doszliśmy nawet do połowy zgrupowania, a nogi mamy drewniane. Pozostało jeszcze siedem dni, które powinny być już nieco spokojniejsze, tego się trzymamy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poniżej krótki filmik z dzisiejszych trzysetek, tak to właśnie wyglądało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&#39;allowfullscreen&#39; webkitallowfullscreen=&#39;webkitallowfullscreen&#39; mozallowfullscreen=&#39;mozallowfullscreen&#39; width=&#39;320&#39; height=&#39;266&#39; src=&#39;https://www.youtube.com/embed/y4OrdTH3OYk?feature=player_embedded&#39; frameborder=&#39;0&#39;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/feeds/6315963635984884688/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/03/ciezka-szlarska.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/6315963635984884688'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/6315963635984884688'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/03/ciezka-szlarska.html' title='Ciężka Szlarska.'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09082222123077152981</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgIktvhR3OtNsXQVXqSgITLgSNE65kXtvN99QGbQqOs10RZkA5vydgEEXSdcn6uhEB41xjHWEZ4DCwrWn4y0qTyK-DL0gGtxK2-glY55qscViE9-Rg5yYgPidXtcG8Y1tzesWNt7xVRqeY/s72-c/P1150966.JPG" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4278714565459529587.post-2025808250765694772</id><published>2012-03-02T00:51:00.001+01:00</published><updated>2012-03-02T00:51:38.721+01:00</updated><title type='text'>Czas na Marzec !</title><content type='html'>&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEggKRI_2-7rE6fg_xvLn4ln4EphHAdfEJMMfCmQJBZGfVT1mV_KsM3Cm1b7-k49geg4wMlVpZTmWIKnrqZlokA79ZgPmisJ867ECXA6hjkR2ZdxqcKtkl0_i0n0ZQmTLRiKZQmJXppilOo/s1600/P1150895.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;180&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEggKRI_2-7rE6fg_xvLn4ln4EphHAdfEJMMfCmQJBZGfVT1mV_KsM3Cm1b7-k49geg4wMlVpZTmWIKnrqZlokA79ZgPmisJ867ECXA6hjkR2ZdxqcKtkl0_i0n0ZQmTLRiKZQmJXppilOo/s320/P1150895.JPG&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;Luty za nami, czas na marzec ! Czyli ostatni miesiąc treningu objętościowego. W kwietniu będziemy już przerabiać przebiegnięte kilometry i przerzucone kilogramy na szybkość oraz wytrzymałość szybkościową, ale o tym za miesiąc. Teraz mamy najdziwniejszy miesiąc w roku, w którym śnieg może spaść nawet jak nic na to nie wskazuje, a słońce wyjść zza chmur w najmniej oczekiwanym momencie. Marzec, to także miesiąc, w którym wielu zawodników wraca do ciężkiej pracy po sezonie halowym. Ja już nie pamiętam co to start pod dachem, mój ostatni miał miejsce cztery lata temu. Od tego momentu zawsze starałem się jak najlepiej przygotować do sezonu letniego, odpuszczając starty w hali. W tym roku wszystko wygląda podobnie. Póki co bez większych problemów związanych ze zdrowiem realizuję założenia treningowe. Co prawda, były problemy ze stopą, ale na szczęście już jest dobrze i bez zakłóceń mogę podążać do najważniejszej imprezy sezonu -&amp;nbsp;Mistrzostw Polski.&lt;br /&gt;
Droga do tego, by być tam w optymalnej formie jest jeszcze długa, a najbliższym przystankiem na tej trasie, będzie - Szklarska Poręba. Właśnie tam wyjadę już jutro, na dziesięciodniowe zgrupowanie.&amp;nbsp;Oczywiście pociąg i 15h niesamowicie przyjemnej podróży.&amp;nbsp;Nie jest to zbyt miła perspektywa, ale wszystko jest do przeżycia. W styczniu jadąc na obóz do Muszyny, spędziłem w pociągu 18h, więc 15h nie będzie mi straszne :) ! Dziesięć dni podczas których będę mógł skupić się wyłącznie na treningu oraz regeneracji zdecydowanie wynagrodzi mi podróż naszymi najnowocześniejszymi pociągami.&lt;br /&gt;
Kolejne wpisy już ze Szklarskiej (o ile dotrę).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na zakończenie - filmik z mojego rekordowego zarzutu (20.02.12), 110kg&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&#39;allowfullscreen&#39; webkitallowfullscreen=&#39;webkitallowfullscreen&#39; mozallowfullscreen=&#39;mozallowfullscreen&#39; width=&#39;320&#39; height=&#39;266&#39; src=&#39;https://www.youtube.com/embed/mJBZV1WCFbc?feature=player_embedded&#39; frameborder=&#39;0&#39;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/feeds/2025808250765694772/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/03/czas-na-marzec.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/2025808250765694772'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/2025808250765694772'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/03/czas-na-marzec.html' title='Czas na Marzec !'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09082222123077152981</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEggKRI_2-7rE6fg_xvLn4ln4EphHAdfEJMMfCmQJBZGfVT1mV_KsM3Cm1b7-k49geg4wMlVpZTmWIKnrqZlokA79ZgPmisJ867ECXA6hjkR2ZdxqcKtkl0_i0n0ZQmTLRiKZQmJXppilOo/s72-c/P1150895.JPG" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4278714565459529587.post-9043561866073189327</id><published>2012-02-20T12:21:00.000+01:00</published><updated>2012-02-20T12:21:39.392+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="elmetacin"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="klata"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="kontuzja"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Muszyna"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="rekord"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="rekord życiowy"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sesja"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="stopa"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="szklarska poręba"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wyciskanie klatę"/><title type='text'>Sto dwadzieścia :)</title><content type='html'>Właśnie wróciłem z&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;font-family: &#39;Courier New&#39;, Courier, monospace;&quot;&gt;&lt;b&gt;(mam nadzieję)&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; ostatniego egzaminu w tej sesji, która trwała w moim przypadku blisko miesiąc. Za sprawą zgrupowania w Muszynie, musiałem przenieść większość egzaminów na późniejsze terminy. Na szczęście nikt z wykładowców nie robił mi z tego powodu problemów i dzięki temu od dziś mogę poświęć dużo więcej uwagi na trening oraz wszystko co wiąże się z tym pojęciem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgEWrEJQy323z0S5jG9Z7eucrW2SORcJiiQJnS-BOexI4V7pxoXtRE8aFF68Sr9N1B97o9zZmSCE50ACioSHSU4kOQ7OsJ4gqq-8If_zohJ4xenQdRhWssAD7nEFhbxBnQS0-HW34f1kuA/s1600/P1150875.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;179&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgEWrEJQy323z0S5jG9Z7eucrW2SORcJiiQJnS-BOexI4V7pxoXtRE8aFF68Sr9N1B97o9zZmSCE50ACioSHSU4kOQ7OsJ4gqq-8If_zohJ4xenQdRhWssAD7nEFhbxBnQS0-HW34f1kuA/s320/P1150875.JPG&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;Mój ostatni wpis był pisany z obozu w Muszynie, który udało mi się przepracować praktycznie w 100%. Obeszło się bez kontuzji i jakichkolwiek przeziębień. Wróciłem zdrowy i gotowy do kolejnych treningów. Od ponad tygodnia trenuję już w Sopocie i muszę przyznać, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Potwierdzeniem moich słów są dwie życiówki uzyskane na siłowni. W poniedziałek 13 lutego udało mi się w ostatniej serii wyciskania na klatę, podnieść 115 kg. Serie podczas tego treningu wyglądały następująco : 10x65kg + 8x75kg + 6x85kg + 4x95kg + 1x110kg + 1x115kg. Kolejny trening siłowy zaliczyłem trzy dni później. Ku mojemu zdziwieniu udało mi się wycisnąć jeszcze więcej. Sytuacja z seriami wyglądała podobnie do tej z poniedziałku, lecz w każdej serii było o 5kg mniej - czyli zamiast 65 - 60, 75-70 etc. W końcowej serii &amp;nbsp;wycisnąłem 120kg i jest to mój nowy rekord życiowy. W roku 2011 w tym samym okresie uzyskałem 113kg, tak więc progres jest.&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRwDDnjDxjtnn3h6Iob0PkZ067u_NVBPJ07Y2A-UGPWr6Whm9O9&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;200&quot; src=&quot;http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRwDDnjDxjtnn3h6Iob0PkZ067u_NVBPJ07Y2A-UGPWr6Whm9O9&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
W poprzednim tygodniu dobry humor spowodowany życiówkami został zakłócony przez lekką kontuzję stopy, która zaczęła mnie boleć w poniedziałek po wyjściu ze sklepu (sic!). W pierwszej chwili zbagatelizowałem sprawę, sądząc, iż zaraz wszystko wróci do normy. Następnego dnia ból utrzymywał się na podobnym poziomie i choć udało mi się wykonać trening (10x200m), to na ostatnim odcinku czułem już znaczne kłucie. Wtedy dotarło do mnie, że to może być coś poważnego. Od razu zakupiłem niezawodny Elmetacin oraz Opokan w tabletkach. Taki zestaw pomógł mi zwalczyć ból i nie musiałem przerywać treningów -&amp;nbsp;trenowałem nieco luźniej, ciągle uważając na stopę. Jeszcze podczas piątkowego treningu tempowego w hali (5+5x 1&#39; po 320m) czułem delikatne kłucie na wirażach, ale nie był to ból, który uniemożliwiałby mi swobodne bieganie. &amp;nbsp;Mam nadzieję, że był to tylko chwilowy odzew zmęczonej stopy po ciężkiej robocie wykonanej w górach. Na kontuzje nie ma czasu, tym bardziej, że za dwa tygodnie czeka mnie kolejne zgrupowanie - ( 04.03 - 13.03.2012 Szklarska Poręba). Do tego czasu muszę być w 100% zdrowy ! :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/feeds/9043561866073189327/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/02/sto-dwadziescia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/9043561866073189327'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/9043561866073189327'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/02/sto-dwadziescia.html' title='Sto dwadzieścia :)'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09082222123077152981</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgEWrEJQy323z0S5jG9Z7eucrW2SORcJiiQJnS-BOexI4V7pxoXtRE8aFF68Sr9N1B97o9zZmSCE50ACioSHSU4kOQ7OsJ4gqq-8If_zohJ4xenQdRhWssAD7nEFhbxBnQS0-HW34f1kuA/s72-c/P1150875.JPG" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total><georss:featurename>Sopot, Polska</georss:featurename><georss:point>54.4510876 18.5503459</georss:point><georss:box>54.4464716 18.5404754 54.4557036 18.5602164</georss:box></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4278714565459529587.post-5839115520995580097</id><published>2012-02-01T22:05:00.000+01:00</published><updated>2012-02-02T07:32:15.097+01:00</updated><title type='text'>Obóz Muszyna - relacja pierwsza.</title><content type='html'>&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
Cztery dni obozu już za mną, więc napisze kilka słów na temat treningu. Póki co nogi lekko
zmasakrowane, ale jest to jak najbardziej normalne. Zawsze pierwsze dni są ciężkie, później jest już z górki.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;b&gt;Niedziela&lt;/b&gt; - Tylko rozbieganie, jako że 17h w pkp dało się we znaki. Trzeba było odpocząć.&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;b&gt;Poniedziałek&lt;/b&gt; - Pierwsza taka siłownia od ok. dwóch miesięcy - czyli mocna :) Przede wszystkim duże obciążenia i sporo ćwiczeń. II trening - sala.&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;b&gt;Wtorek&lt;/b&gt; - 8x3 min biegane dosyć spokojnie, z uwagi na to, że dopiero wracamy do treningów objętościowych. II trening - sala.&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;b&gt;Dziś&lt;/b&gt; udaliśmy w góry na pierwszą wycieczkę. Do zdobycia
mięliśmy jeden ze szczytów Beskidu Sądeckiego – Jaworzynę Krynicką - 1114m n.p.m.
Na pierwszy rzut oka wydaje się dosyć nisko, ale przewyższenie nad ośrodkiem w którym mieszkamy &amp;nbsp;wynosi ok 650m, w związku z czym nie było lekko. Dodatkowo niska temperatura ok (-25 C) i świeży śnieg znacznie utrudniały nam wejście.&amp;nbsp;Były momenty, kiedy nogi dosłownie się paliły, ale w niezłym &amp;nbsp;zdobyliśmy szczyt. Wróciliśmy zbiegając, przeżyliśmy. Kolejna wycieczka już w sobotę. II trening - stretching/rozciąganie. III trening - sauna.&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
Zdjęcia z dzisiejszej wycieczki...
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjiR0S2VLPXKg_mHWiUD6lkZj7AxPcwAxjYLY45icE7OS4OWsYHEVHfOYoYq7Y_g9u1Gg9Wtlsgb3d5e06cocVBBMX0HXz9FAi8pdeBwY5-Z7ZYjN5I9N-s8pT-9Sf9-hDH0nFvMVaZCm0/s1600/P1150823.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;112&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjiR0S2VLPXKg_mHWiUD6lkZj7AxPcwAxjYLY45icE7OS4OWsYHEVHfOYoYq7Y_g9u1Gg9Wtlsgb3d5e06cocVBBMX0HXz9FAi8pdeBwY5-Z7ZYjN5I9N-s8pT-9Sf9-hDH0nFvMVaZCm0/s200/P1150823.JPG&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjiR0S2VLPXKg_mHWiUD6lkZj7AxPcwAxjYLY45icE7OS4OWsYHEVHfOYoYq7Y_g9u1Gg9Wtlsgb3d5e06cocVBBMX0HXz9FAi8pdeBwY5-Z7ZYjN5I9N-s8pT-9Sf9-hDH0nFvMVaZCm0/s1600/P1150823.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg00v5ZzCIPccCb1R7bUFctx3f-VdfCZvedFEYe-68dOMiMgYTmWJSvZHm31stsJDXZhaoXzyv6_fMUWIJ6ppwW4CEBQA74zoAKIXNh3oTKO5VmgpPoUrej9izIuadyclRecAr9s1HlLbo/s1600/P1150821.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;112&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg00v5ZzCIPccCb1R7bUFctx3f-VdfCZvedFEYe-68dOMiMgYTmWJSvZHm31stsJDXZhaoXzyv6_fMUWIJ6ppwW4CEBQA74zoAKIXNh3oTKO5VmgpPoUrej9izIuadyclRecAr9s1HlLbo/s200/P1150821.JPG&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgJBnsyXdl8ayctfUPy_tgzMET01qKZRcRfzEdcurZrPNQCNOB55AHu6unpp04_3u_idv9vpLuo91bDuMLwNILKZxqIfdinIzxwehijkBzZWxPlkkNgeOVfzMWMb5_4DPvTUSt37NXfc9Q/s1600/P1150799.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;112&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgJBnsyXdl8ayctfUPy_tgzMET01qKZRcRfzEdcurZrPNQCNOB55AHu6unpp04_3u_idv9vpLuo91bDuMLwNILKZxqIfdinIzxwehijkBzZWxPlkkNgeOVfzMWMb5_4DPvTUSt37NXfc9Q/s200/P1150799.JPG&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiuBm-U63gD02tTaGabU9EaaQqaZOE6vOylIoUU26ur3Yq7XZlW03pGX-LQDQg_R2MbPvTetwvB71TsVsYpDDLx0JlLfhj7T6g99FdqrtJMEdEvogMkG26Cm8nIUsoBPD1qvzJ2PCpLWCk/s1600/P1150802.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;112&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiuBm-U63gD02tTaGabU9EaaQqaZOE6vOylIoUU26ur3Yq7XZlW03pGX-LQDQg_R2MbPvTetwvB71TsVsYpDDLx0JlLfhj7T6g99FdqrtJMEdEvogMkG26Cm8nIUsoBPD1qvzJ2PCpLWCk/s200/P1150802.JPG&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh4H2hiNO565b5RQ7eRFlaOXZDe7-JbHxb20EIH_MB5GWvjfiXlUQKxwvqNQ9dkKxsX48ObfKxJNLwWzoi6nqLAI7QJWAUGmRlKsqc8RM6SU_oOwIUEfEMMbS24oC6R4kwCxdiBsqrFCFY/s1600/P1150816.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;112&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh4H2hiNO565b5RQ7eRFlaOXZDe7-JbHxb20EIH_MB5GWvjfiXlUQKxwvqNQ9dkKxsX48ObfKxJNLwWzoi6nqLAI7QJWAUGmRlKsqc8RM6SU_oOwIUEfEMMbS24oC6R4kwCxdiBsqrFCFY/s200/P1150816.JPG&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhXbxbQOieLijwQTV2gXsK3KQLkDYVMBDPZPA5wrDpWlGq5m5VhIstHC15zupsTn9K8zN_MnlQu_1T3BPM8IFxD2LzGLGyIloCQJfARyZdywVvVbDEzSYNsMZwiCr4ob1TgVQSfTx_KzHA/s1600/P1150804.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;112&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhXbxbQOieLijwQTV2gXsK3KQLkDYVMBDPZPA5wrDpWlGq5m5VhIstHC15zupsTn9K8zN_MnlQu_1T3BPM8IFxD2LzGLGyIloCQJfARyZdywVvVbDEzSYNsMZwiCr4ob1TgVQSfTx_KzHA/s200/P1150804.JPG&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg26o0jVj6YFf8hcwRhRp_7anBaEuUxPM_z8jPcOrAlRZ_NISZEkCz03h6VZwBTbSIjJy-sfU4tZJgdginOH_oCBtIUh_dGy-vaCzg0XIgauvV2fbcs4Y4t01zD70SYgrjaWXqUDJEdxEQ/s1600/P1150819.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;112&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg26o0jVj6YFf8hcwRhRp_7anBaEuUxPM_z8jPcOrAlRZ_NISZEkCz03h6VZwBTbSIjJy-sfU4tZJgdginOH_oCBtIUh_dGy-vaCzg0XIgauvV2fbcs4Y4t01zD70SYgrjaWXqUDJEdxEQ/s200/P1150819.JPG&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiwnAtlLfWSQ1YkeUsxTnUeDodghNKXPAlOxCMSI9LqmvgKdOV7YIvadXdIrs8qy2ihw7YQnd9U7uSlJ3jH-dqyCc5cMwxiIpIl2ws2oG92LtyIB6ydo88Q5Mtc9d0HGQlftfIQdO7KlpU/s1600/P1150803.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;200&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiwnAtlLfWSQ1YkeUsxTnUeDodghNKXPAlOxCMSI9LqmvgKdOV7YIvadXdIrs8qy2ihw7YQnd9U7uSlJ3jH-dqyCc5cMwxiIpIl2ws2oG92LtyIB6ydo88Q5Mtc9d0HGQlftfIQdO7KlpU/s200/P1150803.JPG&quot; width=&quot;112&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiwnAtlLfWSQ1YkeUsxTnUeDodghNKXPAlOxCMSI9LqmvgKdOV7YIvadXdIrs8qy2ihw7YQnd9U7uSlJ3jH-dqyCc5cMwxiIpIl2ws2oG92LtyIB6ydo88Q5Mtc9d0HGQlftfIQdO7KlpU/s1600/P1150803.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/feeds/5839115520995580097/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/02/oboz-muszyna-relacja-pierwsza.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/5839115520995580097'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/5839115520995580097'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/02/oboz-muszyna-relacja-pierwsza.html' title='Obóz Muszyna - relacja pierwsza.'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09082222123077152981</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjiR0S2VLPXKg_mHWiUD6lkZj7AxPcwAxjYLY45icE7OS4OWsYHEVHfOYoYq7Y_g9u1Gg9Wtlsgb3d5e06cocVBBMX0HXz9FAi8pdeBwY5-Z7ZYjN5I9N-s8pT-9Sf9-hDH0nFvMVaZCm0/s72-c/P1150823.JPG" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4278714565459529587.post-7420342366598611014</id><published>2012-01-27T00:42:00.000+01:00</published><updated>2012-01-27T00:47:51.493+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Muszyna"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="obóz"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="siła biegowa"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="trening"/><title type='text'>Chwile przed obozem</title><content type='html'>Ostatnio częstotliwość wpisów na moim blogu znacznie spadła. Wszystkiemu winna jest sesja, która znacznie ograniczyła mnie czasowo. Mam nadzieję, że po jej zakończeniu będę mógł pisać częściej. Jednak wracając do tego co działo się ostatnio u mnie, to...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
We wtorek zakończyłem okres &#39;zimowego przebudzenia&#39;, czyli nieco szybszego biegania. Ostatni trening z tej serii okazał się bardzo ciężki, żeby nie napisać - destrukcyjny. Pięć bardzo mocnych setek na pięciominutowych przerwach przypomniały mi jak wygląda dobry zgon. Trening nie zapowiadał się tak źle, ale &amp;nbsp;zbyt mocno pobiegłem pierwsze trzy odcinki - kolejne dwa &amp;nbsp;tylko dokończyły dzieła :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;table cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;float: left; margin-right: 1em; text-align: left;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjmQlcv6t2-9TsSNZsL4IqtF3i67oK-UXMmyocoJodkj4fmo7RFSEbE9Ujrg0cPt_eAGBDUQwyoZUDdqJ_4vnb0njBsSMMp43WDqbgN87CgLyTMfJgr0hXKAVBmOuCNQQpM7FTjSO3ZsiA/s1600/P1060530.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;179&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjmQlcv6t2-9TsSNZsL4IqtF3i67oK-UXMmyocoJodkj4fmo7RFSEbE9Ujrg0cPt_eAGBDUQwyoZUDdqJ_4vnb0njBsSMMp43WDqbgN87CgLyTMfJgr0hXKAVBmOuCNQQpM7FTjSO3ZsiA/s320/P1060530.JPG&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Trening siły biegowej w Ornecie&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
Wczoraj zrobiłem siłę biegową. Standardowo - kilka serii skipów i wieloskoków w interwałach, które jak zawsze dosyć mocno weszły w nogi. Było to dobre przypomnienie tego co czeka mnie już pojutrze w Muszynie.&amp;nbsp;Właśnie tam spędzę najbliższe dni. Liczę &amp;nbsp;na sporo kilometrów i przede wszystkim zdrowie.&amp;nbsp;Mam nadzieję, że uda mi się wykonać wszystkie założenia związane z treningiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Już niedługo postaram się wrzucić relacje z obozu, zdjęcia oraz filmiki :)</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/feeds/7420342366598611014/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/01/chwile-przed-obozem.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/7420342366598611014'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/7420342366598611014'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/01/chwile-przed-obozem.html' title='Chwile przed obozem'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09082222123077152981</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjmQlcv6t2-9TsSNZsL4IqtF3i67oK-UXMmyocoJodkj4fmo7RFSEbE9Ujrg0cPt_eAGBDUQwyoZUDdqJ_4vnb0njBsSMMp43WDqbgN87CgLyTMfJgr0hXKAVBmOuCNQQpM7FTjSO3ZsiA/s72-c/P1060530.JPG" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total><georss:featurename>11-130 Orneta, Polska</georss:featurename><georss:point>54.11538 20.13023</georss:point><georss:box>54.096765500000004 20.090748 54.1339945 20.169712</georss:box></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4278714565459529587.post-485580738941029205</id><published>2012-01-12T01:55:00.000+01:00</published><updated>2012-01-12T02:04:26.219+01:00</updated><title type='text'>Ciężki okres.</title><content type='html'>&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;
&lt;table cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;float: left; margin-right: 1em; text-align: left;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjAYpVnn2QBeLTN3c9BMdZZYEzcZ23pcyx6Gqq_Nj0uhUSHq7SLZ0E2NQ-6WjWbYgRoRZr0pDAD2x4ySaR7BxjOjamrh5GHV1x4NRebp9QJCgv5N4FbdIXlsvXAqFvQzu_rOHzhsBQciV0/s1600/CIMG4811.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;240&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjAYpVnn2QBeLTN3c9BMdZZYEzcZ23pcyx6Gqq_Nj0uhUSHq7SLZ0E2NQ-6WjWbYgRoRZr0pDAD2x4ySaR7BxjOjamrh5GHV1x4NRebp9QJCgv5N4FbdIXlsvXAqFvQzu_rOHzhsBQciV0/s320/CIMG4811.JPG&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Podejrzewam, że chodziło o zakrok:)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
&lt;/div&gt;
Po chwili przerwy w pisaniu - powracam :) Długo mnie nie było, ale po ostatnich dniach stwierdzam, że doba jest za krótka. Brakuje snu, zaliczenia niszczą, &amp;nbsp;treningi coraz intensywniejsze, a sesja dopiero nadchodzi :)&lt;br /&gt;
Nie brzmi to dobrze, ale trzeba będzie wszystko pogodzić - nie ma innego wyjścia. Ostatni tydzień był dosyć ciężki, nie tylko z powodu zbliżającej się sesji, ale również za sprawą roboty, którą przyszło mi wykonać na bieżni. Nie było lekko, sami spójrzcie...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Środa (04.01.12) - Nie pamiętam, abym w styczniu biegał tak szybko, jak tego dnia. Trening typowo sprawdzający - trzy odcinki, ostatni bardzo mocny. Wyglądało to tak - 500m przerwa 9&#39;, 500m przerwa 15&#39;, 500m. Czasy: 1,30 - 1,20 - 1,10. Trening zakończyłem z wynikiem dokładnie takim, jaki miałem uzyskać, czyli 1,10&#39;. Pierwszy odcinek pobiegłem delikatnie za szybko (1,27,50), drugi za wolno (1,22), lecz ostatni był idealnie w czasie - 1,10. Ostatnie dwa odcinki w kolcach. Tak szybkie bieganie w okresie zimowym było dla mnie sporą nowością.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Piątek (05.01.12) - Hala AWF i sporo płotków. 5x5pł rozstawione co 8,5m i 10m + 5x100m ppł (rozstaw do 400m ppł). Przerwy między odcinkami były dosyć krótkie, ale wystarczające by wypocząć. Podczas treningu skupiałem się głównie na nodze zakrocznej z którą ciągle mam mały problem. Do sezonu muszę poprawić jej pracę. Głównie chodzi o to, aby szybciej zbierać ją po zejściu z płotka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W minioną sobotę było już luźniej - Do przebiegnięcia miałem sześć odcinków (500m - 300m) x 3 w czasach: 1,35 - 51, 1,30 - 48, 1,25 - 45. Ostatnia seria w kolcach. Trening wykonany spokojnie, chociaż nie mogę napisać, żebym się nie zmęczył :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Treningi w ostatnim czasie były dosyć intensywne, ale już niedługo znowu zacznie się etap ładowania baterii, czyli biegania nieco wolniejszego, ale z większą ilością odcinków. Taki trening rozpocznę prawdopodobnie &amp;nbsp;od obozu w Muszynie, &amp;nbsp;który odbędzie się w dniach 29 styczeń - 9 luty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/feeds/485580738941029205/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/01/ciezki-okres.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/485580738941029205'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/485580738941029205'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2012/01/ciezki-okres.html' title='Ciężki okres.'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09082222123077152981</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjAYpVnn2QBeLTN3c9BMdZZYEzcZ23pcyx6Gqq_Nj0uhUSHq7SLZ0E2NQ-6WjWbYgRoRZr0pDAD2x4ySaR7BxjOjamrh5GHV1x4NRebp9QJCgv5N4FbdIXlsvXAqFvQzu_rOHzhsBQciV0/s72-c/CIMG4811.JPG" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4278714565459529587.post-3995955838075361703</id><published>2011-12-31T14:10:00.000+01:00</published><updated>2012-01-01T19:57:25.837+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="500"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="bieganie"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="koniec roku"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="tempo"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="trening"/><title type='text'>365 dzień roku 2011</title><content type='html'>Za chwilę wychodzę na trening, aby zajechać się po raz ostatni w tym (udanym) roku. Dziś do zrobienia mam w sumie 8 odcinków (500/300 x 4). W porównaniu do ostatnich treningów tempowych, to dziś założenia wyglądają spokojnie - 1,40 - 54 - 1,40 - 54 - 1,35 - 51 -1,30 - 48. Mam nadzieję, że nie utonę w błocie i wyrobię się w czasach. W nocy spadło trochę śniegu, który właśnie topnieje, więc może być różnie.&lt;br /&gt;
Patrzę na zegarek i widzę 13.55, czyli zostaje nam jakieś 10h roku 2011. Jeśli nie zrealizowaliście jakiegoś celu, który stawialiście sobie na początku tego roku, to chyba najwyższa pora, aby wziąć się w garść i zrobić to. Jest jeszcze szansa :) W 10h można zrobić naprawdę dużo, np. przebiec maraton :) Jeśli nie dacie rady, to życzę wam realizacji wszystkich celów, które postawicie przed sobą w przyszłym (miejmy nadzieję - lepszym) roku. Oby los był dla nas łaskawy i nie rzucał nam kłód pod nogi, a wiatr zawsze wiał w plecy - tak na bieżni jak i w życiu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
Na koniec wrzucam dwa bardzo inspirujące filmiki, który zawsze dają mi mocnego kopa i pobudzają do ciężkiej roboty.&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&#39;allowfullscreen&#39; webkitallowfullscreen=&#39;webkitallowfullscreen&#39; mozallowfullscreen=&#39;mozallowfullscreen&#39; width=&#39;320&#39; height=&#39;266&#39; src=&#39;https://www.youtube.com/embed/lC-NfYJxZlg?feature=player_embedded&#39; frameborder=&#39;0&#39;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&#39;allowfullscreen&#39; webkitallowfullscreen=&#39;webkitallowfullscreen&#39; mozallowfullscreen=&#39;mozallowfullscreen&#39; width=&#39;320&#39; height=&#39;266&#39; src=&#39;https://www.youtube.com/embed/qCb-vG4qn0I?feature=player_embedded&#39; frameborder=&#39;0&#39;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/feeds/3995955838075361703/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2011/12/365-dzien-roku-2011.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/3995955838075361703'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/3995955838075361703'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2011/12/365-dzien-roku-2011.html' title='365 dzień roku 2011'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09082222123077152981</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total><georss:featurename>11-130 Orneta, Polska</georss:featurename><georss:point>54.11538 20.13023</georss:point><georss:box>54.096765500000004 20.090748 54.1339945 20.169712</georss:box></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4278714565459529587.post-3128054302650193761</id><published>2011-12-28T11:31:00.000+01:00</published><updated>2011-12-28T11:31:56.705+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="bieganie"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="nadwaga"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="odchudzanie"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="placki owsiane"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="przepis"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="płatki owsiane"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="trening"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="zbożowe"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="zdrowe odżywianie"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="święta"/><title type='text'>Poświąteczne zrzucanie kilogramów - co jeść aby chudnąć? (przepis)</title><content type='html'>&lt;a href=&quot;http://www.hotelbartis.pl/images/gal7/zrzuc_nadwage.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;143&quot; src=&quot;http://www.hotelbartis.pl/images/gal7/zrzuc_nadwage.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;No to po świętach. Ile przytyliście ? Ile zjedliście ? - Obstawiam, że za dużo:P Teraz zacznie się czas zrzucania kilogramów, które (niestety) przybyły przez okres świąt. Diety &#39;cud&#39;, głodówki i inne tego typu rewelacje pójdą w ruch. Założę się, że wiele osób już wczoraj zaczęło popularną głodówkę - tylko po to, by zdążyć do sylwestra. Wybierając tą drogę od razu skazujemy się na porażkę. Po kilku dniach ubędzie nam pewnie kilka cm w pasie, ale niestety na krótką chwilę. Po skończeniu katowania organizmu wszystko wróci do normy, zrzucane kilogramy z powrotem znajdą się na swoim miejscu , a my niepotrzebnie osłabimy organizm.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Tak jak wielokrotnie czytaliście (bądź słyszeliście od K. Ibisza), ważna jest zbilansowana dieta. &amp;nbsp;Powinniśmy spożywać kilka posiłków (5-6 dziennie), które dostarczą nam odpowiednie ilości węglowodanów, białek oraz tłuszczów. Ze wszystkich posiłków najważniejsze jest śniadanie, które powinniśmy jeść zawsze - bez względu na to, czy się odchudzamy, czy nie. Wiele osób myśli, że nie jedząc śniadania pomaga sobie w zrzuceniu zbędnych kilogramów - nic bardziej mylnego.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&amp;nbsp;Śniadanie to oczywiście nasz pierwszy posiłek, który min. hamuje katabolizm, rozkręca trawienie oraz&amp;nbsp;&amp;nbsp;powstrzymuje apetyt&amp;nbsp;na dalszą część dnia. Jedząc pierwszy posiłek zaraz po przebudzeniu powinniśmy dostarczać procentowo najwięcej węglowodanów spośród wszystkich posiłków dnia. Ważnie jest aby nie rozpoczynać dnia od produktów o wysokim Indeksie Glikemicznym, takich jak min.&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;background-color: white; line-height: 18px; text-align: left;&quot;&gt;słodycze, chleb biały, coca-cola, cukier, herbatniki, naleśniki&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; line-height: 18px; text-align: left;&quot;&gt;, bułeczki drożdżowe, chipsy, daktyle suszone, frytki, glukoza, mączka ryżowa, piwo, ziemniaki pieczone&amp;nbsp;itd.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #003366; line-height: 18px; text-align: left;&quot;&gt; S&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;pożywanie pokarmów o wysoki&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: inherit;&quot;&gt;m IG szybko wywołuje głód (z powodu dużych skoków poziomu insuliny) co sprzyja częstszemu jedzeniu.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: inherit;&quot;&gt;&amp;nbsp;Aby odczuwać uczucie sytości na dłużej, powinniśmy rozpoczynać dzień od produktów o niskim IG, takich jak:&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;text-align: -webkit-center;&quot;&gt;Otręby pszenne i owsiane, r&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;text-align: -webkit-center;&quot;&gt;azowy chleb jęczmienny, chleb gryczany, pumpernikiel,&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;text-align: -webkit-center;&quot;&gt;chude mleko, maślanka, jogurty niesłodzone, kwaśne mleko, chude sery + większość warzyw oraz owoce:&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: inherit; text-align: -webkit-center;&quot;&gt;&amp;nbsp;pomarańcze, grejpfruty, morele, czereśnie, wiśnie, truskawki, poziomki, maliny, śliwki, żurawiny.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-family: inherit;&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Powyższa lista nie wygląda zbyt apetycznie. Wydawać by się mogło, że z tych produktów nie da się zrobić smacznego śniadania, a jednak - DA SIĘ ! Poniżej zaprezentuję wam jak można łatwo i szybko przygotować pożywne śniadanie oparte na płatkach owsianych.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;
&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;
&lt;div&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Potrzebne nam będą:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;- Płatki owsiane (najlepiej górskie - 100 - 150g)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;- 2 jajka&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;- Łyżka miodu&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;- Rodzynki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;- Oliwa z oliwek&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgK0LQXtUV-BBX3bxnruCuXKQ1_Hr0B_76eBCdwLoZDlDscQmxM7qISv9Z-gnhk10RYqxatI_eo0qjV8WLjoBjtwqBCkY8o9oQ4JV1x2sdOiEWbUX_WxHfazVPRza9KfDDr3v2xh2tlDKI/s1600/P1060508.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;240&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgK0LQXtUV-BBX3bxnruCuXKQ1_Hr0B_76eBCdwLoZDlDscQmxM7qISv9Z-gnhk10RYqxatI_eo0qjV8WLjoBjtwqBCkY8o9oQ4JV1x2sdOiEWbUX_WxHfazVPRza9KfDDr3v2xh2tlDKI/s320/P1060508.JPG&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;Potrzebne produkty, brakuje miodu - zamiast niego można dać słodzik, albo trochę &lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-size: xx-small;&quot;&gt;cukru.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-family: Verdana, Arial, sans-serif;&quot;&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; font-size: 12px; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEigoGGGxXIJLB_zdFPYYHiDlvKcGbciH-VepINSUVDH56FQCpEiLp7J-ID3sAzA_RHbSVAw-prPJQDzw9s-oDH1grlpjiu17_D7jxhCHrSXaylVtN21S1sxU6WD1bc0sYDJ90frC3_eyfI/s1600/P1060510.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;239&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEigoGGGxXIJLB_zdFPYYHiDlvKcGbciH-VepINSUVDH56FQCpEiLp7J-ID3sAzA_RHbSVAw-prPJQDzw9s-oDH1grlpjiu17_D7jxhCHrSXaylVtN21S1sxU6WD1bc0sYDJ90frC3_eyfI/s320/P1060510.JPG&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;Płatki zalewamy gorącą wodą i czekamy, aż ją wchłoną. W następnym etapie dodajemy 2 jajka, rodzynki oraz miód (lub słodzik, &lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; font-size: xx-small;&quot;&gt;cukier&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; font-size: 12px; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhkSoIKNT6jTiUiDa1NFwU8eLnuYbWaVA4GPl4YZ9cMIEYRwd_d-HZU5Y-g4s95WSFP9F4r9YeK2Gt2M5iWLMqCH95A5UJogvO5U5AHYk9WivE1JjhImfFqHxj-QPMhpKtyFuCrAFAknFg/s1600/P1060511.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;240&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhkSoIKNT6jTiUiDa1NFwU8eLnuYbWaVA4GPl4YZ9cMIEYRwd_d-HZU5Y-g4s95WSFP9F4r9YeK2Gt2M5iWLMqCH95A5UJogvO5U5AHYk9WivE1JjhImfFqHxj-QPMhpKtyFuCrAFAknFg/s320/P1060511.JPG&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;Z otrzymanej masy formujemy placki, które smażymy na rozgrzanej oliwie, po kilku minutach przerzucamy je na drugą stronę.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; font-size: 12px; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi_6XtOwi5JIo142QV1TRDBhfUYZFK8CQkI93u_fsQboNe0c_xpib-oWjuOO7bDsN0Mr_nEhnZLwo4Ie2GRnsgiAwzOJdGY1KwZIF8K0n6RzvI91DA3wmpyf7y7qyCLIZ3CRoVbtDJcktc/s1600/P1060513.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;239&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi_6XtOwi5JIo142QV1TRDBhfUYZFK8CQkI93u_fsQboNe0c_xpib-oWjuOO7bDsN0Mr_nEhnZLwo4Ie2GRnsgiAwzOJdGY1KwZIF8K0n6RzvI91DA3wmpyf7y7qyCLIZ3CRoVbtDJcktc/s320/P1060513.JPG&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;background-color: white;&quot;&gt;Na koniec - placki możemy zjeść bez żadnych dodatków, albo posmarować dżemem, jogurtem itd.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
Śniadanie idealne - ok 35g białek, 95węgli, 25g tłuszczów, dodajmy do tego błonnik, który zapewni nam uczucie sytości oraz spowolni rozkład węglowodanów. Tak przygotowany posiłek jem już od dłuższego czasu. Idealnie sprawdza się przed treningami, szczególnie przed długimi. Zapewnia uczucie sytości nawet do 4-5h.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
Smacznego!&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;font-size: 12px;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;/span&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/feeds/3128054302650193761/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2011/12/poswiateczne-zrzucanie-kilogramow-co.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/3128054302650193761'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/3128054302650193761'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2011/12/poswiateczne-zrzucanie-kilogramow-co.html' title='Poświąteczne zrzucanie kilogramów - co jeść aby chudnąć? (przepis)'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09082222123077152981</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgK0LQXtUV-BBX3bxnruCuXKQ1_Hr0B_76eBCdwLoZDlDscQmxM7qISv9Z-gnhk10RYqxatI_eo0qjV8WLjoBjtwqBCkY8o9oQ4JV1x2sdOiEWbUX_WxHfazVPRza9KfDDr3v2xh2tlDKI/s72-c/P1060508.JPG" height="72" width="72"/><thr:total>8</thr:total><georss:featurename>11-130 Orneta, Polska</georss:featurename><georss:point>54.11538 20.13023</georss:point><georss:box>54.096765500000004 20.090748 54.1339945 20.169712</georss:box></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4278714565459529587.post-531563859945671048</id><published>2011-12-23T09:25:00.000+01:00</published><updated>2011-12-23T10:03:46.387+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="filmy"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="meeting"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="płotki"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="skla sopot"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="starty. 400m ppł"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="trening"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="zawody"/><title type='text'>Filmiki z treningów i zawodów</title><content type='html'>Poniżej filmy z moich treningów oraz startów, wszystkie z sezonu 2011. W najbliższym czasie postaram się wrzucać więcej filmików. Póki co polecam te z minionego sezonu :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wesołych świąt!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&#39;allowfullscreen&#39; webkitallowfullscreen=&#39;webkitallowfullscreen&#39; mozallowfullscreen=&#39;mozallowfullscreen&#39; width=&#39;320&#39; height=&#39;266&#39; src=&#39;https://www.youtube.com/embed/8I479XpAlxg?feature=player_embedded&#39; frameborder=&#39;0&#39;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&#39;allowfullscreen&#39; webkitallowfullscreen=&#39;webkitallowfullscreen&#39; mozallowfullscreen=&#39;mozallowfullscreen&#39; width=&#39;320&#39; height=&#39;266&#39; src=&#39;https://www.youtube.com/embed/eGSh1ZraC4g?feature=player_embedded&#39; frameborder=&#39;0&#39;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&#39;allowfullscreen&#39; webkitallowfullscreen=&#39;webkitallowfullscreen&#39; mozallowfullscreen=&#39;mozallowfullscreen&#39; width=&#39;320&#39; height=&#39;266&#39; src=&#39;https://www.youtube.com/embed/d1TXjsoEX7M?feature=player_embedded&#39; frameborder=&#39;0&#39;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&#39;allowfullscreen&#39; webkitallowfullscreen=&#39;webkitallowfullscreen&#39; mozallowfullscreen=&#39;mozallowfullscreen&#39; width=&#39;320&#39; height=&#39;266&#39; src=&#39;https://www.youtube.com/embed/56GZYL6BOWU?feature=player_embedded&#39; frameborder=&#39;0&#39;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;object class=&quot;BLOGGER-youtube-video&quot; classid=&quot;clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000&quot; codebase=&quot;http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0&quot; data-thumbnail-src=&quot;http://i.ytimg.com/vi/gZ4_8kfCfeM/0.jpg&quot; height=&quot;266&quot; width=&quot;320&quot;&gt;&lt;param name=&quot;movie&quot; value=&quot;http://www.youtube.com/v/gZ4_8kfCfeM?version=3&amp;f=user_uploads&amp;c=google-webdrive-0&amp;app=youtube_gdata&quot; /&gt;


&lt;param name=&quot;bgcolor&quot; value=&quot;#FFFFFF&quot; /&gt;


&lt;embed width=&quot;320&quot; height=&quot;266&quot;  src=&quot;http://www.youtube.com/v/gZ4_8kfCfeM?version=3&amp;f=user_uploads&amp;c=google-webdrive-0&amp;app=youtube_gdata&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://www.blogger.com/&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;span id=&quot;goog_1635945534&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span id=&quot;goog_1635945535&quot;&gt;&lt;/span&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/feeds/531563859945671048/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2011/12/filmiki-z-treningow-i-zawodow.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/531563859945671048'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/531563859945671048'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2011/12/filmiki-z-treningow-i-zawodow.html' title='Filmiki z treningów i zawodów'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09082222123077152981</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total><georss:featurename>11-130 Orneta, Polska</georss:featurename><georss:point>54.11538 20.13023</georss:point><georss:box>54.096765500000004 20.090748 54.1339945 20.169712</georss:box></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4278714565459529587.post-4665674173653593578</id><published>2011-12-17T01:21:00.000+01:00</published><updated>2011-12-17T01:22:03.137+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="obóz"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="praca"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="płotki"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sport"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="trening"/><title type='text'>Dwa miesiące w treningu, ile jeszcze ?</title><content type='html'>&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg8Z_4JJwjG_BgOxYlIwepn48jQThSOMr1ABWwl3M_QWN1YF8mcelALzM1K_m-aeOBVsstr7nFETelvPZJE9tWzC0Pet1cRrCxM6KiV_H6txCOpuRGfo2PYSJvCmMSqMBTMEVWMPAbspsQ/s1600/P1060220.JPG&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;178&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg8Z_4JJwjG_BgOxYlIwepn48jQThSOMr1ABWwl3M_QWN1YF8mcelALzM1K_m-aeOBVsstr7nFETelvPZJE9tWzC0Pet1cRrCxM6KiV_H6txCOpuRGfo2PYSJvCmMSqMBTMEVWMPAbspsQ/s320/P1060220.JPG&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;Przeanalizowałem ilość treningów, które już wykonałem w tym okresie przygotowawczym (Od 17.10.2011). Wyszło mi, że mam już ich na koncie ok. 60 (łącznie z obozem gdzie trenowałem 2x dziennie). Ktoś, kto nie zajmuje się sportem na co dzień mógłby pomyśleć, iż coś jest nie tak. Facet robi &amp;nbsp;60 treningów&amp;nbsp;w 2 miesiące? No way !&amp;nbsp;Tak to prawda i taka ilość treningów jest zupełnie normalna. Od siedzenia przed facebookiem wyniki nie pójdą do przodu. Trzeba &#39;trochę&#39; zmęczyć się na tempie, przerzucić &#39;kilka&#39; kilogramów na siłowni i w końcu przebiec odpowiednią ilość kilometrów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dobra, 60 treningów już za mną, a ile przede mną?&lt;br /&gt;
Do Mistrzostw Polski Seniorów zostało jeszcze jakieś 6 miesięcy, czyli do zrobienia zostaje mi jeszcze jakieś 160 treningów. Jeśli chodzi o Młodzieżowe Mistrzostwa Polski (początek września), to sprawa wygląda jeszcze lepiej :) - z moich obliczeń wynika, że przede mną jeszcze gruuubo ponad 200 treningów. Założenia które podałem są nieco zaniżone. Zrobiłem to celowo, ponieważ nie wiem ile obozów uda mi się zaliczyć. Mam nadzieję, iż przynajmniej na 2-3 będę mógł się wybrać. Niestety dużo zależy od studiów, ale wierzę, że uda mi się wszystko pogodzić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak jak widzicie - lekkoatletyka&amp;nbsp;lekka jest tylko z nazwy, zaś końcowy efekt jest dziełem ciężkiej całorocznej pracy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/feeds/4665674173653593578/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2011/12/dwa-miesiace-w-treningu-ile-jeszcze.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/4665674173653593578'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/4665674173653593578'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2011/12/dwa-miesiace-w-treningu-ile-jeszcze.html' title='Dwa miesiące w treningu, ile jeszcze ?'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09082222123077152981</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg8Z_4JJwjG_BgOxYlIwepn48jQThSOMr1ABWwl3M_QWN1YF8mcelALzM1K_m-aeOBVsstr7nFETelvPZJE9tWzC0Pet1cRrCxM6KiV_H6txCOpuRGfo2PYSJvCmMSqMBTMEVWMPAbspsQ/s72-c/P1060220.JPG" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total><georss:featurename>Sopot, Polska</georss:featurename><georss:point>54.441581 18.5600956</georss:point><georss:box>54.4046455 18.4811316 54.4785165 18.6390596</georss:box></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4278714565459529587.post-4128094728514364248</id><published>2011-12-14T00:42:00.000+01:00</published><updated>2011-12-14T00:45:42.129+01:00</updated><title type='text'>Obiektywnie o: technice, płotkach i treningu</title><content type='html'>&lt;br /&gt;
Dużo roboty przede mną...&lt;br /&gt;
Dzisiejszy trening na płotkach dał mi sporo do myślenia.&amp;nbsp;Wiem, że moja technika na płotkach nie jest idealna i czeka mnie dużo pracy by to zmienić.&amp;nbsp;Ciągle popełniam sporo błędów, które później decydują o końcowym rezultacie. Kuleje u mnie przede wszystkim noga zakroczna, którą długo ściągam z płotka. Wiem, że to właśnie na tym muszę się skupić podczas przygotowań do nowego sezonu.&amp;nbsp;400m ppł to trudny i ciężki dystans, który nie toleruje błędów. Jeden źle pokonany płotek i jest praktycznie po biegu, a na mecie kilka setnych może decydować o wszystkim.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wracając do dzisiejszego treningu, to biegało mi się dosyć ciężko. Nogi miałem zmęczone, spięte i niechętne do biegania płotków.Było to spowodowane dwoma czynnikami. Pierwszym z nich była wczorajsza siła. Drugim, były po prostu płotki, które biegałem w sumie &amp;nbsp;pierwszy raz w tym okresie przygotowawczym. &amp;nbsp;Trening wykonałem, ale mam nadzieję, że&amp;nbsp;w przyszłym tygodniu będzie luźniej i poprawniej technicznie. Jutro (tzn dziś) czeka mnie tempo, prawdopodobnie 12x200m - jeden z przyjemniejszych treningów w tym okresie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poniżej dwa filmiki z dzisiejszego treningu.&lt;br /&gt;
Stay tuned ;]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;iframe allowfullscreen=&#39;allowfullscreen&#39; webkitallowfullscreen=&#39;webkitallowfullscreen&#39; mozallowfullscreen=&#39;mozallowfullscreen&#39; width=&#39;320&#39; height=&#39;266&#39; src=&#39;https://www.youtube.com/embed/SvqbgM2uLaw?feature=player_embedded&#39; frameborder=&#39;0&#39;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;object class=&quot;BLOGGER-youtube-video&quot; classid=&quot;clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000&quot; codebase=&quot;http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0&quot; data-thumbnail-src=&quot;http://i.ytimg.com/vi/FtiDX_MjcfM/0.jpg&quot; height=&quot;266&quot; width=&quot;320&quot;&gt;&lt;param name=&quot;movie&quot; value=&quot;http://www.youtube.com/v/FtiDX_MjcfM?version=3&amp;f=user_uploads&amp;c=google-webdrive-0&amp;app=youtube_gdata&quot; /&gt;

&lt;param name=&quot;bgcolor&quot; value=&quot;#FFFFFF&quot; /&gt;

&lt;embed width=&quot;320&quot; height=&quot;266&quot;  src=&quot;http://www.youtube.com/v/FtiDX_MjcfM?version=3&amp;f=user_uploads&amp;c=google-webdrive-0&amp;app=youtube_gdata&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/feeds/4128094728514364248/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2011/12/obiektywnie-o-technice-potkach-i.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/4128094728514364248'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/4128094728514364248'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2011/12/obiektywnie-o-technice-potkach-i.html' title='Obiektywnie o: technice, płotkach i treningu'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09082222123077152981</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4278714565459529587.post-8087129844795221050</id><published>2011-12-10T11:45:00.001+01:00</published><updated>2011-12-16T00:07:19.045+01:00</updated><title type='text'>Streszczenie tygodnia</title><content type='html'>Za mną ciężki tydzień. Dopiero co wróciłem z obozu, a już musiałem powalczyć na uczelni. Kolokwia, zaliczenia, prezentacje, walka z komisją stypendialną.. trochę się tego nazbierało. Czasu było mało, ale wystarczająco, żeby zrobić trening.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kilka dni nie dodawałem żadnych postów, ale tak jak napisałem powyżej - był to dla mnie dosyć męczący tydzień. Nie chcę się rozpisywać na temat studiów, bo nie po to zakładałem tego bloga, żeby pisać na &amp;nbsp;tematy niezwiązane z lekkoatletyką. Przeżyłem ( i chyba wszystko zaliczyłem). Jest dobrze, chociaż... nie do końca.&amp;nbsp;Miałem pisać o lekkiej, ale muszę napisać jeszcze kilka słów o stypendium z uczelni, którego póki co nie mam ;/ Nieporozumienie z paniami z dziekanatu, indeks złożony dzień po terminie i wynik jest taki, że muszę się odwoływać. W poniedziałek staję oko w oko z odwoławczą komisją stypendialną i mam nadzieję, że moje argumenty i wyniki osiągnięte w 2011 roku wpłyną na zmianę decyzji komisji. Dobra, zamykamy temat UG, wracamy do biegania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo urwania głowy w ostatnich kilku dniach, wykonałem wszystko co było w planach. Wczoraj wróciłem do domu, zrobiłem trening na starych śmieciach i chyba tego potrzebowałem. Zaraz idę na kolejny. Dziś w planie 8x500m w seriach po 2+2+2+2, zaczynam na 1,40 i w każdej kolejnej serii biegam o 5 s szybciej. Skończyć mam na 1,25, więc lekko nie będzie, ale nie da się biegać 400m bez takiego treningu. To po prostu, trzeba zrobić. Dzisiejsze tempo planuję zrobić w lesie, na legendarnym okrążeniu, które kiedyś z M.Zradą męczyliśmy do bólu :) Czas odpocząć od tartanu i naładować baterie pozytywną energią, której w orneckim lesie nie brakuje. Zakładam buty, dres i uciekam..&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;table cellpadding=&quot;0&quot; cellspacing=&quot;0&quot; class=&quot;tr-caption-container&quot; style=&quot;margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;&quot;&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://www.zlotuptaka.pl/INCLUDE/foto_pl.php?path=zdjecia/orneta/LOT%2038%20(13).jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;265&quot; src=&quot;http://www.zlotuptaka.pl/INCLUDE/foto_pl.php?path=zdjecia/orneta/LOT%2038%20(13).jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class=&quot;tr-caption&quot; style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;Ornecki las, tam dziś idę ;]&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/feeds/8087129844795221050/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2011/12/streszczenie-tygodnia.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/8087129844795221050'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4278714565459529587/posts/default/8087129844795221050'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://piotrwozniak400.blogspot.com/2011/12/streszczenie-tygodnia.html' title='Streszczenie tygodnia'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09082222123077152981</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry></feed>