<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/" version="2.0">

<channel>
	<title>Neurotyk</title>
	
	<link>http://www.neurotyk.net</link>
	<description>Bardziej Neuro niźli tyk.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 13 Jul 2009 18:54:55 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" href="http://feeds.feedburner.com/Neurotycznie" type="application/rss+xml" /><item>
		<title>Słona bruzda</title>
		<link>http://www.neurotyk.net/2009/07/slona-bruzda/</link>
		<comments>http://www.neurotyk.net/2009/07/slona-bruzda/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 13 Jul 2009 18:54:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Teloch</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mózg]]></category>
		<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[WTF?]]></category>
		<category><![CDATA[design]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.neurotyk.net/?p=437</guid>
		<description><![CDATA[Chcesz trochę soli? Jest w lewej półkuli. 
Mózgowy styl dotarł do kuchni. Za 10$ możecie nabyć solniczkę i pieprzniczkę w kształcie naszej szarej masy. Magnes trzyma obie półkule jako całość &#8211; po odczepieniu pojawiają się otwory wylotowe dla przypraw.

Źródło
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Chcesz trochę soli? Jest w lewej półkuli. <span id="more-437"></span><br />
Mózgowy styl dotarł do kuchni. Za 10$ możecie nabyć solniczkę i pieprzniczkę w kształcie naszej szarej masy. Magnes trzyma obie półkule jako całość &#8211; po odczepieniu pojawiają się otwory wylotowe dla przypraw.<br />
<img src="http://neurotyk.net/foto/solniczka.jpg"><br />
<a href="http://www.thinkgeek.com/homeoffice/kitchen/bac5/?cpg=cj">Źródło</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.neurotyk.net/2009/07/slona-bruzda/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sopockie postery</title>
		<link>http://www.neurotyk.net/2009/07/sopockie-postery/</link>
		<comments>http://www.neurotyk.net/2009/07/sopockie-postery/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 13 Jul 2009 13:49:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Teloch</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuł]]></category>
		<category><![CDATA[Eksperyment]]></category>
		<category><![CDATA[Ja]]></category>
		<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[badanie]]></category>
		<category><![CDATA[poster]]></category>
		<category><![CDATA[SWPS]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.neurotyk.net/?p=394</guid>
		<description><![CDATA[W wydziale sopockim Wyższej Szkoły Psychologii Społecznej miała miejsce sesja posterowa. Studenci przez rok w pocie czoła przeprowadzali autorskie eksperymenty, by następnie przedstawić je w możliwie najładniejszej i najczytelniejszej formie artystycznej. Ich wysiłki możecie sami podziwiać &#8211; zapraszam do zapoznania się z pracami.


Brudne myśli i czyste ręce!Czemu gdy myślę o pedofilu, chętniej sięgam po kostkę mydła?Konrad Bocian, Marta Weremiuk
Czy przywołanie z pamięci dowolnego stereotypu może zwiększać chęć do oczyszczenia siebie i otoczenia? Okazuje się, że tak! W dwóch eksperymentach badani przywołali w pamięci różne stereotypy. W pierwszym były do stereotypy ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W wydziale sopockim Wyższej Szkoły Psychologii Społecznej miała miejsce sesja posterowa. Studenci przez rok w pocie czoła przeprowadzali autorskie eksperymenty, by następnie przedstawić je w możliwie najładniejszej i najczytelniejszej formie artystycznej. Ich wysiłki możecie sami podziwiać &#8211; zapraszam do zapoznania się z pracami.<br />
<span id="more-394"></span></p>
<hr />
<center><strong>Brudne myśli i czyste ręce!<br />Czemu gdy myślę o pedofilu, chętniej sięgam po kostkę mydła?</strong><Br><em>Konrad Bocian, Marta Weremiuk</em><a href="http://neurotyk.net/foto/plakaty/1.jpg" target="blank"><img src="http://neurotyk.net/foto/plakaty/1m.jpg" border="0"></a></center></p>
<blockquote><p>Czy przywołanie z pamięci dowolnego stereotypu może zwiększać chęć do oczyszczenia siebie i otoczenia? Okazuje się, że tak! W dwóch eksperymentach badani przywołali w pamięci różne stereotypy. W pierwszym były do stereotypy informatyka, włamywacza, pedofila i pracownika MPO, W drugim tylko pedofila. Oba eksperymenty wykazały, że prawdopodobnie istnieje związek między przywołanym stereotypem a potrzebą oczyszczenia siebie i otoczenia.</p></blockquote>
<hr />
<center><strong>Czyja to wina?<br />Czy sposób przedstawienia kobiety i wizerunek mężczyzny mogą zmienić ocenę zgwałconej kobiety a także pogląd na to, kto jest odpowiedzialny za gwałt?</strong><br /><em>Alicja Baran, Natalia Komkowska, Aleksandra Szparaga, Beata Załucka-Gosk<br />Tutor: dr Ewa Magier</em><br /><a href="http://neurotyk.net/foto/plakaty/2.jpg" target="blank"><img src="http://neurotyk.net/foto/plakaty/2m.jpg" border="0"></a></center></p>
<blockquote><p>W mediach powstają dość wyraziste trendy instrumentalizacji kobiecego ciała do roli seksualnej. Badania sfinansowane przez EU a realizowane przez Pentor na próbie 4 tyś. ankiet pokazały, że kobiety są dyskryminowane w gazetach, radiu i telewizji. Co dziesiąta kobieta jest przedstawiona jako obiekt seksualny, mający wzbudzić pożądanie. Wizerunek mężczyzn jest komplementarny względem wizerunku kobiet. W przypadku mężczyzn oglądamy dwa razy częściej sceny przemocy, gwałtu, okazujących wściegłość czy też irytację. Badania ukazują, iż stereotyp kreowany przez media, to kobieta &#8211; piękna, pasywna i uległa, zaś mężczyzna &#8211; agresywny, aktywny i władczy, co z kolei sprzyja tworzeniu się postaw usprawniających przemoc na tle seksualnym. </p>
<p>Gdy prezentowana była kobieta o pozytywnym wizerunku yo buła oceniana jako mniej odpowiedzialna za gwałt niż kobieta o negatywnym wizerunku. Kobieta chcąca wykonywać społecznie akceptowany zawód byłą uznawana za mniej odpowiedzialną za gwałt od kobiety, która chciała pracować w społecznie negowanym zawodzie.</p>
<p>Atrakcyjnemu mężczyźnie przypisywano mniejszą odpowiedzialność za gwałt niż nieatrakcyjnemu mężczyźnie.
</p></blockquote>
<p>Reszta wyników na posterze.</p>
<hr />
<center><strong>Matka Polka Pogrzebana</strong><br /><em>Patrycja Lehmann, Agnieszka Domieniecka, Paulina Pietruszyńska, Katarzyna Mierzejewska</em><br /><a href="http://neurotyk.net/foto/plakaty/3.jpg" target="blank"><img src="http://neurotyk.net/foto/plakaty/3m.jpg" border="0"></a></center></p>
<blockquote><p>Czy zdarzyło Ci się kiedyś udawać, że nie widzisz w zatłoczonym autobusie kobiety w ciąży, której mogłabyś ustąpić miejsca? A może przechodziłaś kiedyś obok leżącej na ziemi i nawet się nie obejrzałaś? Świad staje się coraz bardziej obojętny a ludzie wyizolowani.<br />
Silnie obecna w literaturze do tej pory Matka-Polska to kobieta poświęcająca się dla innych oraz odkładająca swoje potrzeby na dalszy plan. Jednak&#8230; czy współcześnie wciąż możemy mówić o fenomenie Matki-Polki? Obecnie wzorzec Matki-Polki ustępuje miejsca kobiecie interesu &#8211; zadbanej, dobrze ubranej, z idealnie dobranym kolorem szminki do karnacji.<br />
Posiada ona wielu przyjaciół, partnerów i najczęściej zamiast dziecka&#8230; jakieś miłe zwierzątko.</p>
<p>Czy obecność obcych osób oraz wiek wpływają na udzielaną pomoc przez kobiety?
</p></blockquote>
<p>Z wyników eksperymentu &#8211; Kobiety powyżej 35 roku życia częściej udzielały pomocy niż ich młodsze koleżanki niezależnie od tego, czy obecni byli świadkowie. Chodziło o sytuację, kiedy to w łazience w centrum handlowym kobieta pukała w wewnętrzną stronę toalety mówiąc, że drzwi się zatrzasnęły. Kobiety młodsze nie interpretowały zaistniałej sytuacji jako alarmowej, nikt według nich nie potrzebował pomocy i po prostu wychodziły z łazienki.</p>
<hr />
<center><strong>Tajemnice recenzji</strong><br /><em>Wojciech Dobrzyński, Karolina Małek, Monika Struzik, Martyna Richert<br /> Tutor: Urszula Sajewicz-Radtke</em><br /><a href="http://neurotyk.net/foto/plakaty/4.jpg" target="blank"><img src="http://neurotyk.net/foto/plakaty/4m.jpg" border="0"></a></center></p>
<blockquote><p>W przeprowadzonym przez nas badaniu szukaliśmy odpowiedzi na pytanie czy przeczytanie recenzji ma wpływ na ocenę filmu?<br />
Założyliśmy, że pozytywna recenzja spowoduje, że badani będą wyżej oceniać obejrzany film, natomiast recenzja negatywna wywoła niższe oceny filmu.<br />
W badaniu brali udział uczniowie gdańskiego liceum a także liceum w Sztumie i Pucku. Zostali oni podzieleni na trzy grupy. Pierwsza dostała pozytywna recenzję krótkiej animacji komput0rowej, druga negatywną, natomiast trzecia grupa była grupą kontrolną i nie otrzymała żadnej recenzji.</p></blockquote>
<p>Z wyników &#8211; rodzaj recenzji istotnie wpływa na jego ocenę przez ochotników. Najwyższą średnią ocen film uzyskał w grupie neutralnej &#8211; bez otrzymanej recenzji. Trochę niżej plasowała się grupa z recenzją pozytywną. Recenzja negatywna jednak znacznie obniżała ocenę oglądanej animacji.</p>
<hr />
<center><strong>Czy symulacje mentalne pomagają w osiągnięciu celu?</strong><Br><em>Dagmara Abacjew, Natalia Kur, Ewa Porowska, Marta Sawicka<br />Tutor: mgr Jacek Buczny</em><br /><a href="http://neurotyk.net/foto/plakaty/5.jpg" target="blank"><img src="http://neurotyk.net/foto/plakaty/5m.jpg" border="0"></a><br /></center></p>
<blockquote><p>Przedmiotem naszego badania było sprawdzenie wpsływu symulacji mentalnych na wytrwałość i efektywność w osiągnięciu celu.</p></blockquote>
<p>Z wyników &#8211; Istotnie statystyczne wyniki otrzymano sprawdzając czas wykonania zadania, nie procentu jego poprawności. Stosowanie symulacji skróciło wykonanie zadań. Badani różnili się też czasem wykonywania zadania w zależności od otrzymanej informacji zwrotnej &#8211; przy ocenie negatywnej czas wykonywania zadania się wydłuża. Reszta wyników na posterze.</p>
<hr /><center><strong>Trzeci stopień zasilania<br /> Granice oddziaływania energetycznego na procesy poznawcze</strong><br /><em>Paweł Mordasiewicz, Michał Lenart, Mariola Araś, Agata Małkowska, Anna Zalewska<br />Tutor: dr Radosław Sterczyński</em><br /><a href="http://neurotyk.net/foto/plakaty/6.jpg" target="blank"><img src="http://neurotyk.net/foto/plakaty/6m.jpg" border="0"></a></center></p>
<blockquote><p>W naszym rozumieniu dodatkowe dostarczanie energii w przypadku maksymalnego zaabsorbowania centralnego systemu wykonawczego nie powinno wpływać na procesy poznawcze ponieważ to ten podsystem odpowiada za dystrybucję energii proporcjonalnie na zadania</p></blockquote>
<hr /><center><strong>Co mają ze sobą wspólnego przejście w łodzi podwodnej, piramida i Pink Floyd?</strong><br /><em>I. Czyż, M. Jesionowski, M. Kawałek, A. Rogala<br />Tutor:dr R. Sterczyński<br /></em><a href="http://neurotyk.net/foto/plakaty/7.jpg" target="blank"><img src="http://neurotyk.net/foto/plakaty/7m.jpg" border="0"></a></center></p>
<blockquote><p>Zastanawialiśmy się czy wpływ typu informacji (użyteczna, nieużyteczna) i jej psosobu przekazywania (konkretnie, abstrakcyjnie) na tworzenei pola semantycznego.</p>
<p>Hipoteza &#8211; Czy któryś z typów informacji i sposobów jej przekazywania wpływa lepiej od pozostałych na pole semantyczne.</p></blockquote>
<hr /><center><strong>Krzywda z kineskopu</strong><br /><em>Piotr Jędrkowiak, Tomasz Ferek, Jacek Kozioł, Maciej Chamier Ciemienski<br />Tutor: Urszula Sajewicz &#8211; Radtke</em><br /><a href="http://neurotyk.net/foto/plakaty/8.jpg" target="blank"><img src="http://neurotyk.net/foto/plakaty/8m.jpg" border="0"></a></center></p>
<blockquote><p>Przeprowadzone przez nas badanie ma na celu ukazanie wpływu oglądania materiałów o zabarwieniu agresywnym na mechanizmy poznawcze, a w szczególności na element uwagi i spostrzegania. Postanowiliśmy także sprawdzić czy rodzaj materiałów oraz płeć badanego ma kluczowy wpływ na wyniki.</p></blockquote>
<hr /><center><strong>Wpływ mass mediów na samoocenę i poczucie własnej atrakcyjności fizycznej</strong><br /><em>Kowszyk Dagmara, Klein Anita, Kreft Aneta, Miara Natalia, Sonnenfeld Paulina</em><a href="http://neurotyk.net/foto/plakaty/9.jpg" target="blank"><img src="http://neurotyk.net/foto/plakaty/9m.jpg" border="0"></a></center></p>
<blockquote><p>Czy oglądanie przez kobiety i mężczyzn spotów reklamowych o zabarwieniu erotycznym, w których występują zarówno atrakcyjni mężczyźni jak i kobiety, bądź spotów o neutralnej treści wpływa na ich poziom samooceny i postrzeganie wizerunku własnego ciała?</p></blockquote>
<hr /><center><strong>Muzyka Mozarta jako źródło wspomagania procesu zapamiętywania</strong><br /><em>Regina Żuralska, Krystyna Langa, Elżbieta Misztal, Marek Serafińczuk<br />Tutor: mgr Joanna Boj<br /></em><a href="http://neurotyk.net/foto/plakaty/10.jpg" target="blank"><img src="http://neurotyk.net/foto/plakaty/10m.jpg" border="0"></a></center></p>
<blockquote><p>Czy rodzaj słuchanej muzyki podczas uczenia się wpływa na ilość zapamiętanych treści?<br />
Czy osoby uczące się przy muzyce Mozarta zapamiętują więcej treści niż słuchający muzyki techno?</p></blockquote>
<p>Z wyników &#8211; Wykryto istotnie statystycznie różnice pod względem ilości prawidłowych odpowiedzi między grupą z techno i Mozartem, oraz techno i grupą kontrolną. Najlepiej poradzili sobie ochotnicy słuchający klasyki, trochę gorzej poszło &#8220;kontrolnym&#8221;, natomiast techno plasowało się na samym końcu.</p>
<hr /><center><strong>Polsko Szwedzkie Zawody<br />Czyli: Samokontrola w aspekcie różnic międzykulturowych</strong><br /><em>J. Łapa, M. Pociot, N. Poręba, M. Szczerbińska<br />Tutor: J. Buczny</em><br /><a href="http://neurotyk.net/foto/plakaty/11.jpg" target="blank"><img src="http://neurotyk.net/foto/plakaty/11m.jpg" border="0"></a></center></p>
<blockquote><p>Hipotezy:<br />
1. Polacy i Szwedzi różnią się postawą wobec obowiązku. Polacy są mneij obowiązkowi od Szwedów.<br />
2. Większa obowiązkowość Szwedów wpływa na powiększanie ich zasobów energetycznych.<br />
3. Ćwiczenia powiększają zasoby energetyczne.</p></blockquote>
<p>Z wyników &#8211; Polacy mają bardziej zaktywizowaną kategorię obowiązkowości, ale nie zachowują się zgodnie z tą kategorią. Szwedzi są bardziej obowiązkowi &#8211; w większej liczbie pojawili się na drugim badaniu. Posiadają oni także większą pulę zasobów energetycznych co ujawniło się podczas wykonywania zadania poznawczego. Ostatnia hipoteza też została potwierdzona &#8211; ćwiczenia zwiększają zasoby energetyczne.</p>
<hr /><center><strong>Radość i smutek a heurystyka zakotwiczenia<br /></strong><em>Ania Landowska, Adrian Michalczuk, Izabela Muskała<br />Tutor: mgr Marina Noske</em><br /><a href="http://neurotyk.net/foto/plakaty/12.jpg" target="blank"><img src="http://neurotyk.net/foto/plakaty/12m.jpg" border="0"></a></center></p>
<blockquote><p>Sprawdzono wpływ nastroju badanych na szacowanie liczby poszkodowanych w wypadku samochodowym. Osoby w pozytywnym nastroju ulegały &#8220;zakotwiczeniu się&#8221;, kiedy pytano je o liczbę rannych w wypadku. Natomiast osoby w nastroju negatywnym nie były skłonne sugerować się wcześniej podaną cyfrą.</p></blockquote>
<hr /><center><strong>Jak celujesz, tak pracujesz<br />Wpływ aktywizacji celów dystalnych vs proksymalnych na wytrwałość</strong><br /><em>Jędrzej Kamiński, Adam Miniatorski, Wojciech Nagaj, Eva Rogoziński<br />Tutor: Jacek Buczny</em><br /><a href="http://neurotyk.net/foto/plakaty/13.jpg" target="blank"><img src="http://neurotyk.net/foto/plakaty/13m.jpg" border="0"></a></center></p>
<blockquote><p>Praca dotyczy wpływu aktywizacji wyobrażeń celu bliskiego a odległego na czas pracy podczas wykonywania prostego zadania poznawczego. Zakładano, ze aktywizacja wpłynie na czas pracy oraz na pobudzenie osób badanych.<br />
Przeprowadzony eksperyment wykazał, że wcześniejsze zaktywizowanie wyobrażenia celu istotnie wydłuża czas wykonywania zadania, jednak wpływ ten uwidocznia się tylko w przypadku aktywizacji celów dalekich. Dodatkowo w trakcie eksperymentu ujawnił się efekt wolniejszego reagowania na słowa związane z celem w porównaniu do słów neutralnych. Eksperyment nie udowodnił zakładanych zmian w pobudzeniu (mierzonych kwestionariuszem UMACL) u badanych ani miedzy grupami.
</p></blockquote>
<p>To jest nasz plakat ;) nie robiłem mu zdjęcia, więc macie podgląd projektu.</p>
<hr />
Niestety nie są to wszystkie prace, nie udało mi się sfotografować reszty. Widać jednak, że poziom jest całkiem niezły. A Wam które badanie najbardziej przypadło do gustu? ;)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.neurotyk.net/2009/07/sopockie-postery/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>10 mało znanych faktów o orgazmie</title>
		<link>http://www.neurotyk.net/2009/07/10-malo-znanych-faktow-o-orgazmie/</link>
		<comments>http://www.neurotyk.net/2009/07/10-malo-znanych-faktow-o-orgazmie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 05 Jul 2009 19:02:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Teloch</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuł]]></category>
		<category><![CDATA[Mózg]]></category>
		<category><![CDATA[Neuropsychologia]]></category>
		<category><![CDATA[Pomagajki]]></category>
		<category><![CDATA[Technologia]]></category>
		<category><![CDATA[dopamina]]></category>
		<category><![CDATA[orgazm]]></category>
		<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[seksualność]]></category>
		<category><![CDATA[serotonina]]></category>
		<category><![CDATA[viagra]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.neurotyk.net/?p=380</guid>
		<description><![CDATA[ W trakcje czytania tego tekstu na świecie zostanie połkniętych ok. 50 tabletek viagry. Dzięki chemii rozwiąże się w ten sposób wiele problemów, kilku osobom zostaną oszczędzone niewygodne pytania czy nieciekawe spojrzenia. Lecz kłopoty seksualne to nie tylko domena mężczyzn, a tylko oni mają sprawdzoną metodę z nich wyjścia. Kłopot w tym, że kobiety są o wiele bardziej skomplikowane. U facetów trzeba się zająć hydrauliką, u kobiet &#8211; mózgiem.

Badania nad przeżywaniem stosunku zawsze były prowadzone trochę na uboczu, zwłaszcza jeśli dotyczyły kobiet. Wyniki zapewne byłyby bardzo poczytne, ale z trudnością ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> W trakcje czytania tego tekstu na świecie zostanie połkniętych ok. 50 tabletek viagry. Dzięki chemii rozwiąże się w ten sposób wiele problemów, kilku osobom zostaną oszczędzone niewygodne pytania czy nieciekawe spojrzenia. Lecz kłopoty seksualne to nie tylko domena mężczyzn, a tylko oni mają sprawdzoną metodę z nich wyjścia. Kłopot w tym, że kobiety są o wiele bardziej skomplikowane. U facetów trzeba się zająć hydrauliką, u kobiet &#8211; mózgiem.<br />
<span id="more-380"></span><br />
Badania nad przeżywaniem stosunku zawsze były prowadzone trochę na uboczu, zwłaszcza jeśli dotyczyły kobiet. Wyniki zapewne byłyby bardzo poczytne, ale z trudnością przebijały się do publikacji. Kilka takich interesujących, a niekiedy niepokojących ciekawostek podaje Mary Roach w swoim wykładzie dla TED z tego roku.</p>
<p><center><object width="446" height="326"><param name="movie" value="http://video.ted.com/assets/player/swf/EmbedPlayer.swf"></param><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="wmode" value="transparent"></param><param name="bgColor" value="#ffffff"></param><param name="flashvars" value="vu=http://video.ted.com/talks/embed/MaryRoach_2009-embed_high.flv&#038;su=http://images.ted.com/images/ted/tedindex/embed-posters/MaryRoach-2009.embed_thumbnail.jpg&#038;vw=432&#038;vh=240&#038;ap=0&#038;ti=549" /><embed src="http://video.ted.com/assets/player/swf/EmbedPlayer.swf" pluginspace="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" bgColor="#ffffff" width="446" height="326" allowFullScreen="true" flashvars="vu=http://video.ted.com/talks/embed/MaryRoach_2009-embed_high.flv&#038;su=http://images.ted.com/images/ted/tedindex/embed-posters/MaryRoach-2009.embed_thumbnail.jpg&#038;vw=432&#038;vh=240&#038;ap=0&#038;ti=549"></embed></object></center></p>
<p><center>Skrótowo, owe 10 faktów o orgazmach których nie znamy, wyglądają następująco:</center></p>
<p><strong>1.	Masturbacja płodu</strong></p>
<p><center><img src="http://neurotyk.net/foto/usg.jpg"></center> </p>
<p>Na początku wykładu Mary Roach pokazuje zdjęcia z artykułu z „Journal of Ultrasound Medicine”. Widać na nich płód, którego ręka oraz penis znalazły się w dość jednoznacznej pozycji. Według badaczki dowodzi to sytuacjom kiedy dziecko, jeszcze będąc w łonie matki oddaje się pobudzaniu swoich miejsc intymnych. Takie pobudzanie przyjemności miałoby sens, ponieważ wykształcony już, niekontrolowany świadomie układ autonomiczny działa. Tyle, że materiał z artykułu to tylko zdjęcia, nie film, a układ ciała może być mylący. </p>
<p><strong>2.	Do orgazmu nie potrzeba genitaliów</strong><br />
Oczywiście najbardziej popularnym sposobem seksualnego pobudzenia jest stymulacja intymnych miejsc. Niekiedy jednak te intymne miejsca nie są tam gdzie zazwyczaj. Kinsey przedstawił case report kobiety, której droga do orgazmu prowadziła przez pocieranie brwi. Gdy na jakąś osobę spadnie nieszczęście uszkodzenia rdzenia kręgowego miejsce tuż nad raną staje się czasami bardzo wrażliwe, w ten właśnie erotyczny sposób.</p>
<p>W literaturze są także przypadki orgazmu kolanowego, lecz ciekawszym jest opis kobiety, która doprowadzała się do tego stanu za każdym razem gdy myła zęby. Jej neurolog, zainteresowany taką „przypadłością” przeprowadził parę eksperymentów – to nie marka pasty okazała się winowajcą, ni pobudzanie dziąseł. Tak zwanym zapalnikiem musiała być cała procedura mycia, razem z charakterystycznymi ruchami ręką. Niestety badana kobieta uznała, że najwyraźniej jest opętana i przestawiła się na czyszczący jamę ustną płyn. Mary Roach opowiada też o kobiecie która doprowadzała się do orgazmu tylko stymulacją wewnętrzną – samą myślą. Zajmowało jej to około minutę, ale z reguły była zbyt zmęczona by robić to codziennie…</p>
<p><strong>3.	Możesz mieć orgazm będąc martwym</strong><br />
Orgazm wywoływany jest przez stymulację nerwu rdzenia kręgowego, konkretnie odcinka krzyżowego. Pobudzanie innej jego części skutkuje np. tak zwanym odruchem Łazarza, gdy to osoba u której stwierdzono już zgon powolnym ruchem krzyżuje sobie obie dłonie na klatce piersiowej. Naturalny odruch a niejednego na sam widok przejdą ciarki. W ten sam sposób u osób martwych można by było wywołać orgazm. Nikt tego jednak jeszcze nie próbował, z oczywistych względów.</p>
<p><strong>4. Orgazm może być przyczyną nieświeżego oddechu.</strong><br />
Do takiego wniosku doszedł w latach trzydziestych Theodoor Hendrik van de Velde. Twierdził on, że około godzinę po stosunku można wyczuć zmianę w jakości zapachu oddechu partnerki… ale owy jegomość ogólnie chwalił sobie dobry zmysł powonienia, ponieważ w późniejszych pracach używał go do odróżniania spermy młodych i starych mężczyzn…</p>
<p><strong>5. Orgazm leczy czkawkę</strong><br />
Literatura opisuje przypadek człowieka, który w 1999 roku zapadł na trudną w leczeniu czkawkę. Dni mijały a nic nie skutkowało. W końcu, cały czas czkając, mężczyzna kochał się z żoną – i to go wyleczyło. Jego lekarz wkrótce po tym opublikował w Kanadyjskim magazynie artykuł o tytule “stosunki seksualne lekarstwem na dokuczliwe czkawki” gdzie na koniec proponował samotnym czkającym spróbować masturbacji. </p>
<p><strong>6. Lekarze zalecali orgazm dla płodności.</strong><br />
Na początku sensownych badań nad kobiecym orgazmem panowało przekonanie, że ów stan pomaga spermie dotrzeć do celu przez zasysanie jej do środka macicy. Dwaj badacze &#8211; Masters i Johnson byli jednak co do tego sceptyczni. W ich eksperymencie brało udział 5 kobiet, sztuczna sperma widoczna na zdjęciach rentgenowskich i aparat do robienia tego typu zdjęć. Wynik negatywny – żadnego ssania. </p>
<p><strong>7. Hodowcy świń dalej zalecają.</strong><br />
Duński narodowy komitet hodowców świń przeprowadził badania, których wyniki świadczą o 6% wzroście ilości chowu gdy podczas sztucznego zapładniania stymuluje się maciorę. Mary Roach zdobyła nawet film instruktażowy dla farmerów – jeśliście zainteresowani pojawia się on na 11 minucie i 23 sekundzie wykładu.  </p>
<p><strong>8. Samice mają więcej zabawy niż sądzicie</strong><br />
Dlaczego świnia z wykładu nie wydaje się zachwycona? Ponieważ tylko nieliczna grupa zwierząt swoje odczucia prezentuje mimiką całej twarzy. Co innego naczelne. Badaczka pokazuje minę makaka, samicy, podczas kończenia stosunku. Chyba jestem kiepski w czytaniu emocji, bo ja tutaj nie widzę jakiegoś dużego uniesienia rozkoszy :></p>
<p><center><img src="http://neurotyk.net/foto/makak.jpg"></center> </p>
<p><strong>9. Studiowanie orgazmu w laboratorium nie jest proste</strong><br />
W latach pięćdziesiątych Masters i Johnson musieli w tym celu zbudować specjalne urządzenie… nie będę wnikał w szczegóły, które są dość niepokojące :></p>
<p><strong>10. Ale jest zabawne</strong><br />
Jeśli bada się temat, o którym tak naprawdę nikt nic nie wie, trzeba próbować wszystkiego. Alfred Kinsey miał więc pole do popisu jeśli chodzi o pomysłowość eksperymentalną. Jedno jego badanie miało sprawdzić, z jaką mocą wyrzucana jest sperma podczas wytrysku. W końcu mógł to być ważny czynnik przy zapłodnieniu. 300 mężczyzn, miarka i dwa prześcieradła do ochrony perskich dywanów. Wyniki były mizerne. Miarka okazała się niepotrzebna w 75% przypadków. </p>
<p>Trzeba jednak wyraźnie odróżnić orgazm męski od żeńskiego. W pierwszym wypadku chodzi właściwie tylko o prawidłowe ukrwienie – dlatego tak łatwo było ten problem rozwiązać za pomocą viagry. U kobiet natomiast, prawdziwą strefą erogenną jest mózg, więc jeśli na polu seksualności wystąpi jakiś problem, jego źródło jest o wiele bardziej skomplikowane, a terapia o wiele trudniejsza.</p>
<p>Działanie viagry odkryto przypadkiem – specyfik ten stworzono jako lekarstwo na problemy z sercem. U kobiet chemiczne rozwiązanie problemów również przyszło okrężną drogą. Flibanseryna (robocza nazwa leku) została stworzona jako farmakoterapia depresji przez niemiecką firmę Boehringer Ingelheim. Już na przedbiegach okazała się ona jednak nie bardziej skuteczna od innych leków psychotropowych. Dziwny był natomiast fakt, że kobiety biorące udział w badaniach jako efekt uboczny odczuwały silniejszy pociąg seksualny.</p>
<p>Teraz Flibanseryna przechodzi 3 fazę testów już jako lek na HSDD – Zespół obniżenia popędu seksualnego. 5 tysięcy chorych kobiet będzie go testowało i jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem „viagra dla kobiet” powinna pojawić się w aptekach już w przyszłym roku. A jak działa ów magiczny lek? Główne działanie to reagowanie z receptorami serotoniny oraz zwiększanie ilości tego neuroprzekaźnika. W 2002 roku jednak Włoch Franco Borsini odkrył, że Flibanseryna reaguje także z receptorami dopaminy. Jedno wiadomo na pewno – lek bardzo się przyda.</p>
<p>Z przeprowadzonych w październiku 2008 roku badań wynika, że 23% polek w wieku 18-65 lat cierpi na HSDD. Jednocześnie seksuologów w tym się specjalizujących jest w naszym kraju garstka. Im układ bardziej skomplikowany tym więcej rzeczy może w nim zawieźć. Mózg ludzki swoim skomplikowaniem bije wszystko na głowę, trudno mi jest więc uwierzyć, że jedna tabletka pomoże tutaj na wszystkie problemy. Widząc jednak rzesze niezadowolonych ze swojego nocnego życia kobiet powinniśmy szukać jak najszybciej skutecznej terapii. Flibanseryna może być krokiem w dobrym kierunku.</p>
<p>W końcu zawsze zostają jeszcze chipy bezpośrednio stymulujące seksualnie skojarzone partie mózgu. Bo co jak co, ale to musi zadziałać. Więcej o sprawie <a href="http://www.dailymail.co.uk/sciencetech/article-1099722/Bionic-sex-chip-stimulates-pleasure-centre-brain-developed-scientists.html?ITO=1490">tutaj</a>.</p>
<p>Źródła:<br />
Dorota Romanowska, <em>Flibanseryna: pigułka zwana pożądaniem</em>, Newsweek 26/2009.<br />
<a href="http://www.neurotyk.net/2008/02/yes-yes-yes/">Stary ale jary art w tym samym temacie</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.neurotyk.net/2009/07/10-malo-znanych-faktow-o-orgazmie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Badania psychologiczne</title>
		<link>http://www.neurotyk.net/2009/07/badania-psychologiczne/</link>
		<comments>http://www.neurotyk.net/2009/07/badania-psychologiczne/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 05 Jul 2009 04:38:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Teloch</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[humor]]></category>
		<category><![CDATA[komedia]]></category>
		<category><![CDATA[poczucie humoru]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.neurotyk.net/?p=375</guid>
		<description><![CDATA[No i znowu tylko małe napomknięcie o tematykę psychologii. Fajnie, że ta młoda nauka coraz bardziej wbija się w kulturę masową ;)

 
Spokojnie, niedługo wrócą dłuższe teksty :) w końcu końcówka sesji! 
Źródło &#8211; Paski.org
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>No i znowu tylko małe napomknięcie o tematykę psychologii. Fajnie, że ta młoda nauka coraz bardziej wbija się w kulturę masową ;)<span id="more-375"></span></p>
<p><center><img src="http://www.neurotyk.net/foto/mysli.gif"></center><br />
<br /> <Br><br />
Spokojnie, niedługo wrócą dłuższe teksty :) w końcu końcówka sesji! </p>
<p>Źródło &#8211; <a href="http://paski.org">Paski.org</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.neurotyk.net/2009/07/badania-psychologiczne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Iluzoryczne kolory</title>
		<link>http://www.neurotyk.net/2009/06/iluzoryczne-kolory/</link>
		<comments>http://www.neurotyk.net/2009/06/iluzoryczne-kolory/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Jun 2009 06:43:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Teloch</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mózg]]></category>
		<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[Zmysły]]></category>
		<category><![CDATA[iluzja]]></category>
		<category><![CDATA[iluzja optyczna]]></category>
		<category><![CDATA[wzrok]]></category>
		<category><![CDATA[złudzenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.neurotyk.net/?p=373</guid>
		<description><![CDATA[Dawno nie było tutaj porządnej notki. Teraz też nie będzie, ale za to będzie niesamowita iluzja optyczna.


Jakaś taka kolorowa spirala. Nic ciekawego? A co, jeśli powiem, że ten niebieski i zielony to ten sam kolor?
Sprawdzone w Photoshopie &#8211; oznaczenie koloru to 0BF49C.
Źródło
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dawno nie było tutaj porządnej notki. Teraz też nie będzie, ale za to będzie niesamowita iluzja optyczna.<br />
<span id="more-373"></span><br />
<center><img src="http://neurotyk.net/foto/colors.gif"></center></p>
<p>Jakaś taka kolorowa spirala. Nic ciekawego? A co, jeśli powiem, że ten niebieski i zielony to ten sam kolor?</p>
<p>Sprawdzone w Photoshopie &#8211; oznaczenie koloru to 0BF49C.</p>
<p><a href="http://richardwiseman.wordpress.com/2009/06/23/possibly-the-best-optical-ilusion-i-have-seen-all-year/"><i>Źródło</i></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.neurotyk.net/2009/06/iluzoryczne-kolory/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Koncentruj się!</title>
		<link>http://www.neurotyk.net/2009/05/koncentruj-sie/</link>
		<comments>http://www.neurotyk.net/2009/05/koncentruj-sie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 25 May 2009 07:22:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Teloch</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Mózg]]></category>
		<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[Pomagajki]]></category>
		<category><![CDATA[Technologia]]></category>
		<category><![CDATA[fale mózgowe]]></category>
		<category><![CDATA[medytacja]]></category>
		<category><![CDATA[zabawki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.neurotyk.net/?p=367</guid>
		<description><![CDATA[Rozwój technologii dotyczy wszystkich dziedzin życia, lecz widoczny jest głównie na wojennym froncie i przy okazji gadżetów. Taką technologicznie fajną zabawkę wypuści niedługo firma Mattel. Wszystko polega na tym, żeby poruszać piłeczką w górę i w dół. Sęk w tym, że jedynym kontrolerem jest para sensorów przyczepionych do naszej głowy. 

Zakładasz sobie widoczne po prawej niby słuchawki i zaczynasz się koncentrować. Im mocniej się skupiasz na piłeczce, tym wyżej ona podlatuje. W ten sposób musisz odpowiednio ją poruszać by przejść cały tor przeszkód. 
Super sprawa! Nie dość, że to rozrywka, ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rozwój technologii dotyczy wszystkich dziedzin życia, lecz widoczny jest głównie na wojennym froncie i przy okazji gadżetów. Taką technologicznie fajną zabawkę wypuści niedługo firma Mattel. Wszystko polega na tym, żeby poruszać piłeczką w górę i w dół. Sęk w tym, że jedynym kontrolerem jest para sensorów przyczepionych do naszej głowy. <span id="more-367"></span></p>
<p><center><img src="http://neurotyk.net/foto/mindgame.jpg"></center></p>
<p>Zakładasz sobie widoczne po prawej niby słuchawki i zaczynasz się koncentrować. Im mocniej się skupiasz na piłeczce, tym wyżej ona podlatuje. W ten sposób musisz odpowiednio ją poruszać by przejść cały tor przeszkód. </p>
<p>Super sprawa! Nie dość, że to rozrywka, to jeszcze człowiek ćwiczy tak bardzo przydatną umiejętność! Więc już za prawie 100$ można dostać ubogą wersję medytacji ;)</p>
<p>Szkoda, że cena wysoka &#8211; zobaczymy jaka będzie po pół roku na ebay&#8217;u ;)</p>
<p><a href="http://www.amazon.com/dp/B001UEUHCG">Źródło</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.neurotyk.net/2009/05/koncentruj-sie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rybi LSD</title>
		<link>http://www.neurotyk.net/2009/05/rybi-lsd/</link>
		<comments>http://www.neurotyk.net/2009/05/rybi-lsd/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 19 May 2009 07:38:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Teloch</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biologia]]></category>
		<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[halucynacje]]></category>
		<category><![CDATA[LSD]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.neurotyk.net/?p=361</guid>
		<description><![CDATA[Może już niedługo wszelkiego rodzaju koneserzy narkotyków po porcję halucynogennych przysmaków nie będą chodzić do dilera, tylko do ekskluzywnych restauracji. 
Ryby z gatunku sarpa salpa mają ciekawą właściwość. Zjedzone powodują u smakosza halucynacje podobne do tych, które powoduje LSD. Zwierzęta te, głównie zamieszkujące morze śródziemne oraz wybrzeża afryki ostatnio coraz częściej zapuszczają się nawet w granice UK.
Co prawda ryby te są podawane w restauracjach śródziemnomorskich, lecz podawane są bez głowy. A to właśnie zjedzenie głowy powoduje wielogodzinne, a nawet wielodniowe nierealne wizje. Działa tak na człowieka (czy innego jedzącego) plankton, ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Może już niedługo wszelkiego rodzaju koneserzy narkotyków po porcję halucynogennych przysmaków nie będą chodzić do dilera, tylko do ekskluzywnych restauracji. <span id="more-361"></span></p>
<p>Ryby z gatunku sarpa salpa mają ciekawą właściwość. Zjedzone powodują u smakosza halucynacje podobne do tych, które powoduje LSD. Zwierzęta te, głównie zamieszkujące morze śródziemne oraz wybrzeża afryki ostatnio coraz częściej zapuszczają się nawet w granice UK.</p>
<p>Co prawda ryby te są podawane w restauracjach śródziemnomorskich, lecz podawane są bez głowy. A to właśnie zjedzenie głowy powoduje wielogodzinne, a nawet wielodniowe nierealne wizje. Działa tak na człowieka (czy innego jedzącego) plankton, którym ryba się żywi. </p>
<p>W 2006 roku dwoje smakoszy przez wiele dni cierpiało na halucynacje i koszmary senne spowodowane źle przygotowaną sarpa salpa zjedzoną w jednej z restauracji w południowej Francji. </p>
<p>Pielgrzymki imprezowiczów tam powinny ciągnąć, zamiast na Ibizę czy do Amsterdamu ;) Cel:</p>
<p><center><img src="http://neurotyk.net/foto/lsdfish.jpg"></center></p>
<p><a href="http://www.dailymail.co.uk/sciencetech/article-1181442/Fish-triggers-LSD-like-hallucinations-caught-Cornwall.html?ITO=1490">Źródło</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.neurotyk.net/2009/05/rybi-lsd/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ruch nieświadomy, świadomy nieruch</title>
		<link>http://www.neurotyk.net/2009/05/ruch-nieswiadomy-swiadomy-nieruch/</link>
		<comments>http://www.neurotyk.net/2009/05/ruch-nieswiadomy-swiadomy-nieruch/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 18 May 2009 20:12:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Teloch</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuł]]></category>
		<category><![CDATA[Eksperyment]]></category>
		<category><![CDATA[Mózg]]></category>
		<category><![CDATA[Neuropsychologia]]></category>
		<category><![CDATA[kora ciemieniowa]]></category>
		<category><![CDATA[kora ruchowa]]></category>
		<category><![CDATA[nieświadomość]]></category>
		<category><![CDATA[ruch]]></category>
		<category><![CDATA[tylna kora ciemieniowa]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.neurotyk.net/?p=349</guid>
		<description><![CDATA[Mózg jest na tyle niewygodnym dla badaczy obiektem, że w swoim niesamowitym skomplikowaniu procesów potrafi rzeczy tak uprościć, że przestają mieć zdroworozsądkowy sens. Bo nieliczni z nas zgodzą się z tą naszą szarą masą komórek, że chęć prostowania kolana to to samo co realne prostowanie tego stawu. Ciekawsze jednak są sytuacje, gdy kolano zaczyna prostować się nieświadomie, a ręka zaczyna ruszać się całkowicie samodzielnie niezależnie od naszej woli.

Dotychczasowe badania nad intencją ruchu dotyczyły tylnej kory ciemieniowej oraz kory przedruchowej, które są odpowiedzialne między innymi za postrzeganie ruchu i tego ruchu ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mózg jest na tyle niewygodnym dla badaczy obiektem, że w swoim niesamowitym skomplikowaniu procesów potrafi rzeczy tak uprościć, że przestają mieć zdroworozsądkowy sens. Bo nieliczni z nas zgodzą się z tą naszą szarą masą komórek, że chęć prostowania kolana to to samo co realne prostowanie tego stawu. Ciekawsze jednak są sytuacje, gdy kolano zaczyna prostować się nieświadomie, a ręka zaczyna ruszać się całkowicie samodzielnie niezależnie od naszej woli.<br />
<span id="more-349"></span></p>
<p>Dotychczasowe badania nad intencją ruchu dotyczyły tylnej kory ciemieniowej oraz kory przedruchowej, które są odpowiedzialne między innymi za postrzeganie ruchu i tego ruchu świadomość. Ich dokładna rola jednak nie była do końca wyjaśniona &#8211; obrazy aktywności mózgowej uwidaczniającej się podczas eksperymentów są trudne do analizy. Nawet najbardziej charakterystyczne pola mózgowe są w jakiejś części wielozadaniowe, więc trzeba bardzo uważać przy interpretacji wyników.</p>
<p>Jak to jednak często bywa w neuropsychologii najlepszymi królikami doświadczalnymi są pacjenci z uszkodzeniami mózgu. Angela Sirigu z <em>Centre de Neuroscience Cognitive</em> we Francuskim Bron prowadziła przypadki osób z dysfunkcją kory ciemieniowej. Osoby te nie mogły powiedzieć, kiedy pojawiła się chęć poruszenia ręką, ponieważ, zdaniem badaczki, nie mogły monitorować własnych intencji.</p>
<p>Chcąc zdobyć więcej obiektywnych informacji Sirigu udała się po pomoc do Lyon&#8217;s Hôpital Pierre Wertheimer, gdzie wykorzystała rutynową kontrolę przed operacją neurochirurgiczną do swoich celów. Przed takim zabiegiem chirurg czasami stymuluje elektrycznie mózg pacjenta, by stworzyć na szybko jego &#8220;mapę&#8221;, czy uniknąć późniejszych komplikacji. Przygotowanie takie odbywa się pod miejscowym znieczuleniem a sam interesant jest całkowicie przytomny. Francuska pani naukowiec, korzystając z sytuacji i precyzji rąk doktor Carmine Mottolese, pozwoliła sobie stymulować odpowiednie okolice kory czołowej, ciemieniowej i skroniowej. Co czuli pacjenci?</p>
<p>Stymulowanie kory ciemieniowej powodowało u nich chęć poruszenia członkami czy ustami, ale nie powodowało zaistnienia samego ruchu. Przykładowo, jeden z badanych powiedział &#8220;poczułem chęć polizania się po ustach&#8221;. Bardziej intensywne stymulowanie ukazało jednak ciekawy efekt &#8211; chociaż ruch nadal nie występował, &#8220;ochotnicy&#8221; byli święcie przekonani, że poruszyli daną częścią ciała &#8211; ten sam pacjent powiedział wtedy &#8220;poruszyłem ustami. Mówiłem. Co takiego powiedziałem?&#8221;. Odwrotnie było w przypadku stymulacji kory przedruchowej &#8211; ruch jak najbardziej występował, ale nie w świadomości stymulowanych osób. To ukazuje jak bardzo ważne jest współdziałanie tych dwóch ośrodków.</p>
<p><center><img src="http://neurotyk.net/foto/motor.jpg"></center></p>
<p>Podsumowując wyniki, Angela Sirigu sugeruje, że potrzebujemy intencji by być świadomym tego co robimy &#8211; to ona, razem z przewidzianym wynikiem ruchu stwarzają jego świadome odczucie. Jednocześnie udowodniła ona, że te dwie rzeczy, czyli intencja ruchu, jego świadomość, wolna &#8220;mięśniowa&#8221; wola, może być zupełnie oddzielona od realnych jej narzędzi. Jeśli silna stymulacja kory ciemieniowej sprawia, że mamy świadomość ruchu, nie jest tutaj więc potrzebny żaden feedback ze strony części ciała. Świadomość ruchu w naturalnych warunkach może więc powstawać przed poruszeniem jakimkolwiek mięśniem, jako proste wyobrażenie konsekwencji ruchu i zaktywowanie jego intencji. Takie rozdzielenie obowiązków może jednak prowadzić do dość niepokojących przypadłości.</p>
<p>Zdarzyło mi się <a href="http://www.neurotyk.net/2008/02/alicja-w-krainie-zaburzen-neurologicznych/">opisać historię</a> <em>One Hand Jason&#8217;a</em> cierpiącego na zaburzenia integracji obrazu ciała. Czuł on, że jego ręka nie pasuje do reszty ciała. Czasami jednak kończyna nie tyle nie pasuje, co porusza się niezależnie od naszej woli. Poniżej film pacjentki po udarze mózgu, którą bada klinicysta. </p>
<p><center><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/H0uaNn_cl14&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;color1=0x2b405b&#038;color2=0x6b8ab6"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/H0uaNn_cl14&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;color1=0x2b405b&#038;color2=0x6b8ab6" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object>.</center></p>
<p>Uwidoczniony jest tutaj syndrom obcej ręki (<em>Alien hand syndrome</em>). Pacjentka świetnie ilustruje swoje dolegliwości, które u niejednego wywołałyby gęsią skórkę. Mówi ona na ten przykład, że podczas leżenia w łóżku poczuła, że ktoś mocno ściska jej włosy. Dopiero po chwili, z małą pomocą pielęgniarek, uświadomiła sobie, że to jej lewa ręka sprawia jej ból. Mimo, że badana zdaje sobie sprawę, że to jest jej część ciała, gdy tylko owa ręka dotyka jej skóry chora ma wrażenie, że dotyka ją ktoś inny. Ciężka to sytuacja, dla mnie trudna do wyobrażenia. Sympatycznie przyjąłem więc kolejną produkcję tejże pani:</p>
<p><center><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/UwVcE9-f78w&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;color1=0x2b405b&#038;color2=0x6b8ab6"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/UwVcE9-f78w&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;color1=0x2b405b&#038;color2=0x6b8ab6" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object>.</center></p>
<p>Dla chcących wiedzieć więcej zapraszam do źródeł i do oglądnięcia ostatniego odcinka <em>dr. House&#8217;a</em> :></p>
<p>Więcej:<br />
<a href="http://www.mindhacks.com/blog/2009/05/the_alien_hand_syndr.html">Alien Hand Syndrome | Mindhacks</a><br />
<a href="http://sciencenow.sciencemag.org/cgi/content/full/2009/507/4?rss=1">ScienceNOW</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.neurotyk.net/2009/05/ruch-nieswiadomy-swiadomy-nieruch/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Będzie się działo #1</title>
		<link>http://www.neurotyk.net/2009/05/bedzie-sie-dzialo-1/</link>
		<comments>http://www.neurotyk.net/2009/05/bedzie-sie-dzialo-1/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 May 2009 06:29:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Teloch</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ja]]></category>
		<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[kultura]]></category>
		<category><![CDATA[SWPS]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.neurotyk.net/?p=347</guid>
		<description><![CDATA[Ponieważ jednak ciągle przeglądam ten internet pod kątem nowinek psychologicznych co rusz napotykam na ciekawe spotkania, wykłady czy warsztaty właśnie dotykające tego tematu. Chciałbym przedstawiać Wam moje propozycje, a nóż kogoś to zainteresuje i liźnie trochę naukowego wywodu ;) 
Na początek idzie piąte otwarte spotkanie z cyklu „Rozmowy o języku” poświęcone językowi walki, agresji i przemocy. 12 maja, SWPS w Warszawie, 17:15.
W dyskusji wezmą udział: dr Lucyna Kirwil – psycholog agresji, dr Mirosław Filiciak – znawca gier komputerowych, prof. Jerzy Bralczyk oraz dr Jacek Wasilewski.
Proponowany cykl spotkań ma na celu ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ponieważ jednak ciągle przeglądam ten internet pod kątem nowinek psychologicznych co rusz napotykam na ciekawe spotkania, wykłady czy warsztaty właśnie dotykające tego tematu. Chciałbym przedstawiać Wam moje propozycje, a nóż kogoś to zainteresuje i liźnie trochę naukowego wywodu ;) <span id="more-347"></span></p>
<p>Na początek idzie piąte otwarte spotkanie z cyklu „Rozmowy o języku” poświęcone językowi walki, agresji i przemocy. 12 maja, SWPS w Warszawie, 17:15.</p>
<blockquote><p>W dyskusji wezmą udział: dr Lucyna Kirwil – psycholog agresji, dr Mirosław Filiciak – znawca gier komputerowych, prof. Jerzy Bralczyk oraz dr Jacek Wasilewski.</p>
<p>Proponowany cykl spotkań ma na celu wywołanie zainteresowania i refleksji nad językiem w różnych sferach i sytuacjach komunikacyjnych. Zajęcia będą miały charakter rozmów z wybitnymi specjalistami – teoretykami i praktykami z różnych dziedzin. Poruszone zostaną zagadnienia kontrowersyjne i takie, które są związane z przekształcaniem się języka polskiego. Analizowane będą przyczyny i konsekwencje szczególnego użycia języka.</p>
<p>Podczas spotkań omawiane są następujące tematy – język nowych technik: internetu, telefonii komórkowej, mediów interaktywnych, język erotyki i seksu, język zabawy, rozrywki i śmiechu, język biznesu, handlu, promocji i reklamy, język polityki i kampanii wyborczych, język w sytuacjach ekstremalnych i ostatecznych, język w religii. </p></blockquote>
<p>Kolejne polecane spotkanie to bezpłatny pokaz filmu „Źródło” Ingmara Bergmana, który odbędzie 14 maja o godz. 17.30 w SWPS w Warszawie.</p>
<blockquote><p>Po projekcji przewidziana jest dyskusja z prof. Tadeuszem Szczepańskim – kulturoznawcą, historykiem filmu, wybitnym znawcą kina europejskiego i twórczości Ingmara Bergmana. </p>
<p>Projekcja wpisuje się w cykl comiesięcznych spotkań Klubu filmowego SWPS, podczas których analizujemy dzieła największych twórców kina.</p>
<p>„Źródło” to opowieść oparta na XIII-wiecznej balladzie pt. „Córka Töre z Wänge”, na podstawie której znana szwedzka pisarka, Ulla Isaksson, napisała scenariusz filmu. Jest to historia okrutnego gwałtu i mordu dokonanego na niewinnej dziewczynie i krwawej zemsty jej ojca.<br />
Dzieło Bergmana nagrodzono Oscarem dla najlepszego filmu zagranicznego.</p></blockquote>
<p>Następnie polecam spotkanie z Timem Weinerem, autorem książki „Dziedzictwo popiołów. Historia CIA”. Cytując informację prasową:</p>
<blockquote><p>19 maja 2009 r. o godz. 14.00 w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej (ul. Chodakowska 19/31) odbędzie się spotkanie<br />
z Timem Weinerem, autorem nagrodzonej National Book Award książki pt. „Dziedzictwo popiołów. Historia CIA”. Spotkanie poprowadzi politolog – prof. Wawrzyniec Konarski.  </p>
<p>   Uczestnicy spotkania będą mogli zakupić książkę „Dziedzictwo popiołów. Historia CIA” w promocyjnej cenie oraz otrzymać autograf Tima Weinera.  </p>
<p>   Od sześćdziesięciu lat CIA – Centralna Agencja Wywiadowcza – ma świetną opinię. Nie jest jednak tajemnicą, że w swych archiwach skrywa wiele dowodów, że na tę reputację nie zasłużyła. Laureat Nagrody Pulitzera, Tim Weiner, zdołał dotrzeć do wielu z tych dokumentów, ukazujących niepowodzenia CIA, jej – jak to nazwał prezydent Eisenhower – „dziedzictwo popiołów”.</p>
<p>   Książka ta jest pierwszą tak dobrze udokumentowaną historią CIA. Autor, zanim ją napisał, przestudiował ponad 50 tys. dokumentów i odbył setki rozmów z weteranami agencji, w tym jej pracownikami operacyjnymi i dyrektorami. Prowadzi czytelnika od powstania CIA w latach 40., przez okres zimnej wojny i upadku komunizmu, aż do 11 września, kiedy to po wieżach WTC o mało nie runęła i agencja.</p>
<p>   Przede wszystkim jednak stawia trudne dla CIA pytania: dlaczego trzy pokolenia jej pracowników nie potrafiły pojąć świata, który miały objaśniać prezydentom; dlaczego na całych połaciach kuli ziemskiej służba ta nie zdołała zwerbować ani jednego agenta; dlaczego niemal wszyscy jej dyrektorzy zostawiali ją w gorszym stanie niż ją zastali, a wreszcie – jaki to miało wpływ na bezpieczeństwo USA.</p></blockquote>
<p>22 maja natomiast, obecna tutaj czasem <a href="http://www.pozaschematy.pl">Asia</a> będzie prowadziła <a href="http://www.pozaschematy.pl/warsztaty/">warsztat</a> poprzedzony wykładem otwartym:</p>
<blockquote><p>Życiowe zmiany &#8211; i te mniejsze, i te większe &#8211; często stają się dla nas nie lada wyzwaniem. Z naszej natury wynika, że lubimy stabilność i pewność, jednak zmienności życia nie da się powstrzymać… Można &#8211; zamiast dawać się jej targać &#8211; nauczyć się z tą zmiennością współpracować. Warsztat umożliwi Ci poznanie własnych wzorców przechodzenia przez zmiany i spojrzenie na nie z nowej perspektywy. Będziemy też pracować nad pobudzaniem sprzyjających zmian i budować siłę, by przechodzić przez nie w spokoju i harmonii.</p>
<p>W trakcie warsztatów będziemy m.in.:</p>
<p>- rozpoznawać i uczyć się przekraczać naszą strefę komfortu</p>
<p>- odnajdywać w sobie przestrzeń na zmiany</p>
<p>- poznawać nasze wewnętrzne postaci sprzyjające i opierające się zmianom</p>
<p>- odkrywać i zaprzyjaźniać się z duchem zmian</p>
<p>- pracować nad przekonaniami związanymi ze zmianą</p>
<p>- budować zasoby wspomagających radzenie sobie ze zmianami</p>
<p>- tworzyć konkretny plan działania</p>
<p>Data: bezpłatny wykład 22 maja o 18.45</p>
<p>warsztat 23-24 maja (sobota 11-17, niedziela 11-15) </p></blockquote>
<p>Przynajmniej to jedno na pomorzu&#8230; Głupia stolica i 344 km do przejechania :></p>
<p>No nic, zapraszam na te wszystkie &#8220;eventy&#8221;, bo zapowiadają się bardzo ciekawie!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.neurotyk.net/2009/05/bedzie-sie-dzialo-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Oksytospór</title>
		<link>http://www.neurotyk.net/2009/05/oksytospor/</link>
		<comments>http://www.neurotyk.net/2009/05/oksytospor/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 04 May 2009 10:59:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Teloch</dc:creator>
				<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[Pomagajki]]></category>
		<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[Eksperyment]]></category>
		<category><![CDATA[oksytocyna]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia społeczna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.neurotyk.net/?p=343</guid>
		<description><![CDATA[Czeka Cię ciężka rozmowa z partnerem/partnerką? Może mały wdech oksytocyny? 
Sam pomysł nowy nie jest, lecz fajnie, że naukowcy rozwijają eksperymentalnie tak obiecujące formy terapii. O sprayu z oksytocyną pisałem już dawniej, przy okazji rozwiązywania problemów socjofobów. Z wyników poprzednich badań wynikało, że 
większą gotowość do podejmowania zabawy, jak i większą odwagę czy pewność siebie w podchodzeniu do zadań społecznych. Dodatkowo, oksytocyna działa hamująco na jądro migdałowe, przez co ludzie stawali się ogólnie mniej lękliwi.
1 maja w Biological Psychiatry opublikowano eksperyment przeprowadzony na trochę innych zasadach i już ze zdrowymi ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czeka Cię ciężka rozmowa z partnerem/partnerką? Może mały wdech oksytocyny? <span id="more-343"></span></p>
<p>Sam pomysł nowy nie jest, lecz fajnie, że naukowcy rozwijają eksperymentalnie tak obiecujące formy terapii. O sprayu z oksytocyną pisałem <a href="http://www.neurotyk.net/2007/07/kumpel-w-sprayu/">już dawniej</a>, przy okazji rozwiązywania problemów socjofobów. Z wyników poprzednich badań wynikało, że </p>
<blockquote><p>większą gotowość do podejmowania zabawy, jak i większą odwagę czy pewność siebie w podchodzeniu do zadań społecznych. Dodatkowo, oksytocyna działa hamująco na jądro migdałowe, przez co ludzie stawali się ogólnie mniej lękliwi.</p></blockquote>
<p>1 maja w <em>Biological Psychiatry</em> opublikowano eksperyment przeprowadzony na trochę innych zasadach i już ze zdrowymi społecznie ochotnikami. 47 par zostało postawionych przed sytuacją konfliktu interesów. Jednej grupie podano placebo, innej oksytocynę. Podanie hormonu sprawiło, że podczas trudnej rozmowy partnerzy byli mniej agresywni, mniej negatywnie nastawieni do propozycji &#8220;oponenta&#8221;, mniej zestresowani. </p>
<p>Już pora na ustawowe instalowanie zbiorników z oksytocyną w przewodach wentylacyjnych, czy jeszcze chwilę poczekać?</p>
<p><a href="http://www.sciencecodex.com/oxytocin_love_potion_1">Źródło</a>, <a href="http://kopalniawiedzy.pl/oksytocyna-konflikt-klotnia-partner-malzenstwo-7416.html">źródło</a><br />
Cynk od Mukula, dzięki!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.neurotyk.net/2009/05/oksytospor/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
