<?xml version="1.0" encoding="UTF-8" standalone="no"?><rss xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:blogger="http://schemas.google.com/blogger/2008" xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:itunes="http://www.itunes.com/dtds/podcast-1.0.dtd" xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/" xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0" version="2.0"><channel><atom:id>tag:blogger.com,1999:blog-3727185941956242332</atom:id><lastBuildDate>Sat, 28 Sep 2024 01:41:50 +0000</lastBuildDate><title>Tylko nie mów nikomu...</title><description></description><link>http://niemownikomu.blogspot.com/</link><managingEditor>noreply@blogger.com (Charlotte)</managingEditor><generator>Blogger</generator><openSearch:totalResults>1</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><language>en-us</language><itunes:explicit>no</itunes:explicit><itunes:image href="http://img191.imageshack.us/img191/5258/slonecznik1.jpg"/><itunes:keywords>woman</itunes:keywords><itunes:summary>My world, my emotions, my thoughts. </itunes:summary><itunes:subtitle>Woman's World - podcasts.</itunes:subtitle><itunes:author>K.</itunes:author><itunes:owner><itunes:email>noreply@blogger.com</itunes:email><itunes:name>K.</itunes:name></itunes:owner><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-3727185941956242332.post-5355803927808730812</guid><pubDate>Mon, 29 Jul 2013 11:52:00 +0000</pubDate><atom:updated>2013-07-29T04:52:08.098-07:00</atom:updated><title>Uf jak gorąco...</title><description>Jest gorąco. Przepraszam, pomyłka. Jest kurewsko gorąco. Za gorąco żeby kiwnąć małym palcem w prawej stopy. Człowiek się klei i czuje się po prostu źle. Bo z niego kapie. Bo żaden dezodorant nie powstrzyma 30stopniowego upału. Bo nic się nie chce. Bo szybko się meczy. Bo nawet nad morze nie chce się jechać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nigdy nie rozumiałam jak można lubić lato. Wiosna? Okey, nie mam obiekcji. Wszystko zielenieje i robi się przyjaźnie. Powietrze ładnie pachnie i nie ma jeszcze tych paskudztw w postaci komarów i kleszczy. Jednym słowem chce się żyć. Ale kiedy temperatura przekracza 21 stopni mam wrażenie, że świat się kończy i najzwyczajniej w świecie nie ruszyła bym się nawet do łazienki gdybym nie musiała...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W moim pięknym ojczystym kraju, urlop powitał mnie przepiękną pogodą i okresem. Czyli odparzonym tyłkiem i stanem nie nadającym się do niczego. Słupek temperatury przekroczył 30 stopni i człowiekowi nie chce się żyć. Do tego miliard spraw do załatwienia : banki, ginekolog, dentysta, urząd miejski, ubezpieczalnie i wydział paszportowy... Uwielbiam urlopy... ;)</description><link>http://niemownikomu.blogspot.com/2013/07/uf-jak-goraco.html</link><thr:total>0</thr:total><author>noreply@blogger.com (K.)</author></item></channel></rss>