<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2polishfull.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/" xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" version="2.0">

<channel>
	<title>Oliwa z oliwek - la vita Italiana</title>
	
	<link>http://www.oliwazoliwek.pl</link>
	<description>Oliwa to sok wyciśnięty z oliwek, a więc to co w oliwce najbardziej wartościowe, cenne i odżywcze. Ta metafora – wydobywanie tego, co najbardziej wartościowe – jest myślą przewodnią serwisu. Oliwazoliwek - odkryj nowe smaki, poznawaj świat, ciesz się życiem!</description>
	<lastBuildDate>Wed, 22 Feb 2012 09:37:38 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/rss+xml" href="http://feeds.feedburner.com/OliwaZOliwek" /><feedburner:info uri="oliwazoliwek" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><feedburner:emailServiceId>OliwaZOliwek</feedburner:emailServiceId><feedburner:feedburnerHostname>http://feedburner.google.com</feedburner:feedburnerHostname><feedburner:feedFlare href="http://add.my.yahoo.com/rss?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FOliwaZOliwek" src="http://us.i1.yimg.com/us.yimg.com/i/us/my/addtomyyahoo4.gif">Subscribe with My Yahoo!</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.newsgator.com/ngs/subscriber/subext.aspx?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FOliwaZOliwek" src="http://www.newsgator.com/images/ngsub1.gif">Zapisz w NewsGator Online</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://client.pluck.com/pluckit/prompt.aspx?GCID=C12286x053&amp;a=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FOliwaZOliwek" src="http://www.pluck.com/images/rss-pluck.gif">Zapisz w czytniku Pluck RSS</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://feeds.my.aol.com/add.jsp?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FOliwaZOliwek" src="http://o.aolcdn.com/myfeeds/html/vis/myaol_cta1.gif">Zapisz w My AOL</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.bloglines.com/sub/http://feeds.feedburner.com/OliwaZOliwek" src="http://www.bloglines.com/images/sub_modern11.gif">Zapisz w Bloglines</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.netvibes.com/subscribe.php?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FOliwaZOliwek" src="http://www.netvibes.com/img/add2netvibes.gif">Dodaj do netvibes</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://fusion.google.com/add?feedurl=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FOliwaZOliwek" src="http://buttons.googlesyndication.com/fusion/add.gif">Dodaj do Google</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.pageflakes.com/subscribe.aspx?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FOliwaZOliwek" src="http://www.pageflakes.com/ImageFile.ashx?instanceId=Static_4&amp;fileName=ATP_blu_91x17.gif">Subscribe with Pageflakes</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.plusmo.com/add?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FOliwaZOliwek" src="http://plusmo.com/res/graphics/fbplusmo.gif">Subscribe with Plusmo</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.thefreedictionary.com/_/hp/AddRSS.aspx?http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FOliwaZOliwek" src="http://img.tfd.com/hp/addToTheFreeDictionary.gif">Subscribe with The Free Dictionary</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.bitty.com/manual/?contenttype=rssfeed&amp;contentvalue=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FOliwaZOliwek" src="http://www.bitty.com/img/bittychicklet_91x17.gif">Subscribe with Bitty Browser</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.live.com/?add=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FOliwaZOliwek" src="http://tkfiles.storage.msn.com/x1piYkpqHC_35nIp1gLE68-wvzLZO8iXl_JMledmJQXP-XTBOLfmQv4zhj4MhcWEJh_GtoBIiAl1Mjh-ndp9k47If7hTaFno0mxW9_i3p_5qQw">Subscribe with Live.com</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://mix.excite.eu/add?feedurl=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FOliwaZOliwek" src="http://image.excite.co.uk/mix/addtomix.gif">Subscribe with Excite MIX</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.webwag.com/wwgthis.php?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FOliwaZOliwek" src="http://www.webwag.com/images/wwgthis.gif">Subscribe with Webwag</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.podcastready.com/oneclick_bookmark.php?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FOliwaZOliwek" src="http://www.podcastready.com/images/podcastready_button.gif">Subscribe with Podcast Ready</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.wikio.com/subscribe?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FOliwaZOliwek" src="http://www.wikio.com/shared/img/add2wikio.gif">Subscribe with Wikio</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.dailyrotation.com/index.php?feed=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FOliwaZOliwek" src="http://www.dailyrotation.com/rss-dr2.gif">Subscribe with Daily Rotation</feedburner:feedFlare><item>
		<title>Amerigo Vespucci, podróżnik z fantazją</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/OliwaZOliwek/~3/wCwEIcPlnVQ/</link>
		<comments>http://www.oliwazoliwek.pl/aktualnosci/amerigo-vespucci-podroznik-z-fantazja/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Feb 2012 09:30:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Giedrojć</dc:creator>
				<category><![CDATA[aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Florencja]]></category>
		<category><![CDATA[Kolumb]]></category>
		<category><![CDATA[Vespucci]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.oliwazoliwek.pl/?p=5770</guid>
		<description><![CDATA[22 lutego mija pięćsetna rocznica śmierci włoskiego kupca i żeglarza, którego imieniu nazwę swą zawdzięcza Ameryka. Zapisał się w pamięci potomnych jako wielki żeglarz i zdobywca nowych lądów, naprawdę jednak wcale nie był taki wielki.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>22 lutego mija pięćsetna rocznica śmierci włoskiego kupca i żeglarza</strong>, którego imieniu nazwę swą zawdzięcza Ameryka. <strong>Amerigo Vespucci</strong> zapisał się w pamięci potomnych jako wielki żeglarz i zdobywca nowych lądów, naprawdę jednak wcale nie był taki wielki.</p>
<p><img class="alignleft size-medium wp-image-5771" src="http://www.oliwazoliwek.pl/wp-content/uploads/2012/02/vespucci_1-246x300.jpg" alt="" width="246" height="300" />Urodził się 18 marca 1454 roku we <strong>Florencji</strong>. Zdobył solidne przygotowanie kupieckie, a ponieważ okazał się człowiekiem bardzo przedsiębiorczym, jego umiejętności dość szybko zostały zauważone przez majętnych pracodawców.</p>
<p>Amerigo dobrze radził sobie z finansami, więc pod koniec wieku piętnastego wyjechał do hiszpańskiej Sewilli jako <strong>przedstawiciel florenckiej rodziny Medyceuszy</strong>. <strong>Odpowiadał za przygotowywanie wypraw żeglarskich, które stamtąd w owym czasie wyruszały.</strong> Brał udział w przygotowaniach do drugiej i trzeciej wyprawy Krzysztofa Kolumba, organizował zaopatrzenie dla wyruszających w drogę podróżników.</p>
<p>Marzyły mu się także odległe podróże, na razie musiał zarządzać cudzym majątkiem. Ze swoich obowiązków wywiązywał się doskonale, Medyceusze jednak pewnym momencie podjęli decyzję o zamknięciu swego hiszpańskiego przedstawicielstwa. Amerigo był już wówczas dojrzałym człowiekiem. Jako majętny przedsiębiorca nie czuł się ograniczony w realizowaniu swych marzeń, a największym z jego marzeń, od najwcześniejszych lat, było podróżowanie w stronę nieznanych lądów. Postanowił wyjść naprzeciw dziecięcemu pragnieniu.</p>
<p><img class="alignright size-medium wp-image-5773" src="http://www.oliwazoliwek.pl/wp-content/uploads/2012/02/vespucci_3-225x300.jpg" alt="" width="225" height="300" />Rok przed końcem piętnastego stulecia Amerigo Vespucci wyruszył w swoją wymarzoną podróż u boku hiszpańskiego żeglarza Alfonsa de Hojedy i wraz z nim dotarł do terenów dzisiejszej Gujany, podobno razem z Hiszpanem odkrył też Wenezuelę i Haiti.</p>
<p>Druga wyprawa Vespucciego odbyła się niedługo potem i wtedy wraz z Portugalczykami poznawał wschodnie wybrzeże Ameryki Południowej. Te dwie wyprawy właściwie nie budzą wątpliwości. <strong>Amerigo twierdził jednak, że na przełomie wieków odbył cztery wyprawy i zobaczył znacznie więcej nowych krain. </strong>A ponieważ miał talent literacki i wyjątkową umiejętność przekonywania, udało mu się sprawić, że współcześni uwierzyli w jego liczne zamorskie wyprawy. Opublikował listy z prawdziwych i wymyślonych wypraw, stworzył bardzo wiarygodne opisy odwiedzanych lądów, narysował mapy. Niemiecki kartograf i geograf Martin Waldseemüller w 1507 roku nazwał nowy, odległy ląd Ameryką, na cześć człowieka, który dotarł tam i tak barwnie wszystko opisał.</p>
<p>Jak to się stało, że patronem całego kontynentu stał się przeciętny podróżnik o wybujałej wyobraźni, a nie prawdziwy odkrywca? Kolumb, choć jako pierwszy dotarł do tej części świata, był przekonany, że jego zasługą jest jedynie znalezienie nowej drogi do Indii. Tymczasem <strong>Vespucci od początku powtarzał, że oto odnalazł Nowy Świat (Mundus Novus) i nadał temu odkryciu odpowiednią wagę</strong>. <strong>Sporządził opisy i mapy, sprawił, że w oczach współczesnych stał się jednym z największych zamorskich podróżników.</strong><br />
I choć historia zweryfikowała wiele jego opisów, nazwa Ameryka nie pozwala zapomnieć, że wśród pierwszych jej gości był Amerigo Vespucci, florencki kupiec z wielkimi marzeniami.</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?a=wCwEIcPlnVQ:yXV_iYi_9CM:A-bzsLAMtMY"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?d=A-bzsLAMtMY" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?a=wCwEIcPlnVQ:yXV_iYi_9CM:qj6IDK7rITs"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?d=qj6IDK7rITs" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/OliwaZOliwek/~4/wCwEIcPlnVQ" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.oliwazoliwek.pl/aktualnosci/amerigo-vespucci-podroznik-z-fantazja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.oliwazoliwek.pl/aktualnosci/amerigo-vespucci-podroznik-z-fantazja/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Włosi przy stole</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/OliwaZOliwek/~3/nNSs8H3Lx5E/</link>
		<comments>http://www.oliwazoliwek.pl/aktualnosci/wlosi-przy-stole/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Feb 2012 14:38:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Agnieszka Barbara Gorzkowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[język włoski]]></category>
		<category><![CDATA[obyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Włosi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.oliwazoliwek.pl/?p=5781</guid>
		<description><![CDATA[Włosi tradycyjnie uważają się za amanti della buona cucina. A jednym z najbardziej cenionych komplementów jest tutaj buongustaio. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Włosi lubią dobrze zjeść i kropka! Przy wyborze restauracji najważniejszym kryterium jest właśnie ocena <strong><em>dove si mangia bene</em></strong> (gdzie można dobrze zjeść). Bo trzeba przyznać, że Włosi, wbrew stereotypowym opiniom, to nie są tylko <strong><em>abbuffoni, </em></strong><strong><em>ghiottoni, papponi</em></strong>, czyli<strong><em> </em></strong> obżartuchy i łakomczuchy czy tzw. <strong><em>buona forchetta</em></strong> (mający doskonały apetyt).<br />
Włosi tradycyjnie uważają się za <strong><em>amanti/appassionati della buona cucina</em></strong> (wielbicieli/pasjonatów dobrej kuchni). A jednym z bardzo cenionych komplementów jest tutaj<em><strong> buongustaio</strong></em> (smakosz, znawca dobrej kuchni)<strong><em>. </em></strong></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5813" title="włoskie jedzenie" src="http://www.oliwazoliwek.pl/wp-content/uploads/2012/02/6114448070_ed2b9e6979-e1329833896207.jpg" alt="" width="400" height="265" /></p>
<p><span style="font-size: x-small; color: #888888;">fot. flickr.com (madlyinlovewithlife)</span></p>
<p>Chociaż nie brakuje i takich, dla których każda okazja jest dobra aby <strong><em>abbuffarsi </em></strong>(objeść się, opchać się), <strong><em>riempirsi</em></strong> (napchać się, najeść się)<strong><em>, rimpinzarsi</em></strong> (objeść się<strong><em>, </em></strong>naładować się), czy <strong><em>ingozzarsi </em></strong>(połknąć, pochłonąć, utuczyć się)<strong><em>.  </em></strong><br />
W Neapolu można wtedy usłyszeć niezbyt pochlebny epitet <strong><em>‘o muorto di fame</em></strong> (umierający z głodu!) lub inne powiedzenia typu: <strong><em>Si magna pure i piedi dei tavolini</em></strong><strong> </strong>(zje nawet i nogi od stołu)<strong>, <em>E conviene a te fa nu vestito che a te purtà a magnà</em></strong> (lepiej sprawić ci ubranie niż zaprosić cię na jedzenie)<strong> </strong>lub wręcz <strong><em>Magne cumme nu puorco!</em></strong> (je jak świnia!).</p>
<p>Zaraz po świętach i w czasie karnawału w niejednym włoskim domu wstaje się od stołu mówiąc z satysfakcją, ale i z lekkim poczuciem winy: <strong><em>che</em></strong><strong><em> mangiata!</em></strong> <strong><em>che</em></strong><strong><em> abbuffata!</em></strong> (ale wyżerka!)<strong><em>, che scorpacciata!</em></strong> (ale obżeranie się, przesyt!), bo jak mówi włoskie przysłowie: <strong><em>meglio abbuffarsi che avanzare roba </em></strong>(lepiej się objeść niż zostawić jedzenie).</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5814" title="włoskie jedzenie" src="http://www.oliwazoliwek.pl/wp-content/uploads/2012/02/5789576891_0a131a898d-e1329833982780.jpg" alt="" width="266" height="400" /></p>
<p><span style="font-size: x-small; color: #888888;">fot. flickr.com (needoptic)</span></p>
<p>W okresie świątecznym i karnawałowym jedzenie to także ulubiony temat w mediach włoskich. Eksperci wypowiadają się na tematy: <strong><em>come limitare i danni dovuti alle abbuffate delle feste natalizie</em></strong><strong><em> </em></strong>(jak ograniczyć szkody spowodowane obżarstwem podczas Świąt Bożego Narodzenia); <strong><em>come curarsi e depurarsi con la dieta post-abbuffata </em></strong>(jak leczyć i oczyścić organizm przy pomocy diety „po-obżarstwie”).</p>
<p>A w kwestii dobrego wychowania radzą<strong>:<em> non fate i soliti italiani abbuffoni </em></strong>(nie bądźcie, jak to zwykle Włosi, „żarłokami”) i przestrzegają przed <strong><em>mangiare veloce e ingordo</em></strong> lub <strong><em>mangiare a quattro palmenti</em></strong> (szybkim i łakomym jedzeniem).<strong><em> </em></strong>Nie wypada <strong><em>mangiare in abbondanza e avidamente </em></strong>(jeść dużo i łakomie) albo co gorsza<strong><em> farsi una sbafata</em></strong> (najeść się na czyjś koszt) lub inaczej mówiąc: <strong><em>mangiare a scrocco/a sbafo. </em></strong></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5815" title="niełatwy wybór" src="http://www.oliwazoliwek.pl/wp-content/uploads/2012/02/4815609798_d0c914d250-e1329834080809.jpg" alt="" width="400" height="266" /></p>
<p><span style="font-size: x-small; color: #888888;">fot. flickr.com (nelliewindmill)</span></p>
<p>Nie tylko media przedstawiają tradycje i obyczaje Włochów za stołem. Również włoskie kino od zawsze odzwierciedlało typowe sceny Włochów przy jedzeniu lub przygotowujących główne posiłki dnia.<br />
Do lat 60-tych chętnie pokazywano kontrast głodnej biedoty i uginających się od jedzenia stołów bogaczy.  Później często wykorzystywanym w filmach kontrastem był podział kulinarny na <em>nord e sud, </em>czyli północ, gdzie dominował ryż i polenta, i  południe i ich tradycyjnie obfite półmiski domowych klusek i różnego rodzaju makaronów.<br />
Do dziś bawią wszystkich sceny z filmu <em>Miseria e Nobità</em> (1954) z Totò w roli głównej, czy <em>Americano a Roma </em>(1954), w której Alberto Sordi odgrażał się: <em>macaroni io ve distruggo!</em> (makaron, ja cię zniszczę!)</p>
<p>Miseria e nobità <a href="http://www.youtube.com/watch?v=MVNmjf4-bS0&amp;feature=related">http://www.youtube.com/watch?v=MVNmjf4-bS0&amp;feature=related</a><br />
Americano a Roma <a href="http://www.youtube.com/watch?v=N8WuLcncbBM">http://www.youtube.com/watch?v=N8WuLcncbBM</a></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5816" title="L'abbuffone" src="http://www.oliwazoliwek.pl/wp-content/uploads/2012/02/LABBUFFONE.jpg" alt="" width="128" height="200" /></p>
<p>Wszyscy, którzy chcieliby więcej poczytać na ten temat powinni sięgnąć po książkę <strong><em>L&#8217; abbuffone.</em></strong> <strong><em>Storie da ridere e ricette da morire </em></strong>(2004 Ed. Avagliano), w której znana postać włoskiego kina i pasjonat dobrej kuchni, Ugo Tognazzi, opisuje kulinarne opowieści prosto z planu filmowego, anegdoty i przepisy znanych aktorów.</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?a=nNSs8H3Lx5E:FE4NX_kegjA:A-bzsLAMtMY"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?d=A-bzsLAMtMY" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?a=nNSs8H3Lx5E:FE4NX_kegjA:qj6IDK7rITs"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?d=qj6IDK7rITs" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/OliwaZOliwek/~4/nNSs8H3Lx5E" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.oliwazoliwek.pl/aktualnosci/wlosi-przy-stole/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.oliwazoliwek.pl/aktualnosci/wlosi-przy-stole/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Przewodnik po winach sycylijskich – Nero d’Avola i Inzolia</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/OliwaZOliwek/~3/J41luOLH4Jk/</link>
		<comments>http://www.oliwazoliwek.pl/aktualnosci/przewodnik-po-winach-sycylijskich-%e2%80%93-nero-d%e2%80%99avola-i-inzolia/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Feb 2012 13:11:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dorota Młynarczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[kulinaria]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[Sycylia]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.oliwazoliwek.pl/?p=5647</guid>
		<description><![CDATA[„Dobre wino rozwesela serce ludzkie". Wina sycylijskie z pewnością do nich należą.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak mawiali starożytni rzymianie <strong>„in vino veritas”</strong> co dosłownie tłumaczy się „w winie prawda”. Powszechnie wiadomo, iż wszyscy Włosi z ogromnym pietyzmem odnoszą się do tego napoju alkoholowego. Proces jego produkcji, odmiany winorośli oraz właściwości są doskonale znane większości mieszkańców Półwyspu Apenińskiego.</p>
<p>Wino szczególne znaczenie ma dla tradycji i kultury mieszkańców największej włoskiej wyspy &#8211; wulkanicznej Sycylii. Jest to ważny obszar winiarski kraju. Sycylijczycy są niezwykle dumni ze swoich miejscowych odmian i uważają, że winogrona dojrzewające na bogatych w mikroelementy zboczach Etny są wyjątkowe pod względem smaku oraz wartości odżywczych.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5795" title="Etna, Sycylia" src="http://www.oliwazoliwek.pl/wp-content/uploads/2012/02/3812055076_285e9afc49-e1329742989871.jpg" alt="" width="400" height="265" /></p>
<p><span style="font-size: x-small; color: #888888;">fot. flickr.com (joseduenas)</span></p>
<p>Szczepem który cieszy się tu wyjątkowym szacunkiem i uznaniem jest z pewnością <strong>Nero d’Avola</strong>. Bywa on często określany mianem „najważniejszego czerwonego szczepu na Sycylii”. Wina pochodzące z tej odmiany, we włoskiej winiarskiej klasyfikacji, posiadają status DOC. Oznacza to, iż są to wina jakościowe o kontrolowanej nazwie pochodzenia. Określenie DOC odnosi się zawsze do ograniczonego obszaru geograficznego i dotyczy wyłącznie win wytwarzanych z konkretnych odmian winogron oraz ze zbiorów o ograniczonej wysokości. Wina te są produkowane i poddawane dojrzewaniu w określonych warunkach, tak aby spełniały zalecane standardy dotyczące koloru, zapachu, smaku, zawartości alkoholu i kwasowości.</p>
<p>W przeszłości odmiana Nero d’Avola dawała wina niezwykle gęste o bardzo wysokiej zawartości alkoholu. Do lat 80-tych wykorzystywano je głównie do wzmacniania słabych win czerwonych w północnych Włoszech i we Francji. Jednak obecnie odmiana ta nabrała na znaczeniu i wykorzystywana jest do wytwarzania wielu fascynujących odmian.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5796" title="Sycylia" src="http://www.oliwazoliwek.pl/wp-content/uploads/2012/02/4111935664_da9aa911f3-e1329743079956.jpg" alt="" width="265" height="400" /></p>
<p><span style="font-size: x-small; color: #888888;">fot. flickr.com (vinofamily)</span></p>
<p>Najlepszym obszarem do uprawy Nero d’Avola są okolice miejscowości Noto oraz Pachino. Wino to posiada niezwykle intensywną rubinową barwę. Jego smaku wyczuwa się dość ostrą i charakterystyczną nutę owocową jagód, wiśni oraz śliwek. Wino Nero d’Avola doskonale komponuje się z czerwonym mięsem, pieczeniami oraz ostrymi serami.</p>
<p>Sycylia to jednak nie tylko czerwone odmiany winogron. Szczepem białym, niezwykle charakterystycznym dla tej wulkanicznej wyspy jest odmiana <strong>Inzolia</strong>. Jest ona jednym z najstarszych rodzimych sycylijskich szczepów. Z biegiem lat sadzonki rozprzestrzeniły się jednak również na inne regiony Włoch. Jej uprawa jest dziś bardzo popularna na Sardynii oraz  na terenie Lacjum i Toskanii. Na tych obszarach bywa ona nazywana również Ansonica.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5797" title="w sycylijskiej piwnicy" src="http://www.oliwazoliwek.pl/wp-content/uploads/2012/02/3717853719_a3dbdcba38-e1329743174376.jpg" alt="" width="268" height="400" /></p>
<p><span style="font-size: x-small; color: #888888;">fot. flickr.com (destabile)</span></p>
<p>Wina produkowane z tej odmiany posiadają słomkowożółty kolor, krystaliczny owocowy zapa­ch oraz  łagodny i finezyjny smak. Inzolia emanuje pełnią śródziemnomorskiej, sycylijskiej indywidualności. Doskonale komponuje się z białymi mięsami, rybami oraz daniami z makaronu. Sok z winogron tej odmiany bywa wykorzystywany do produkcji niektórych z najważniejszych win sycylijskich, które posiadają status DOC. Należą do nich m.in. Marsala, Bianco d&#8217;Alcamo, Delia Nivolelli Bianco czy Mamertino di Milazzo.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5798" title="sycylijskie wina" src="http://www.oliwazoliwek.pl/wp-content/uploads/2012/02/6448056295_cdf1dd84bb-e1329743256575.jpg" alt="" width="400" height="266" /></p>
<p><span style="font-size: x-small; color: #888888;">fot. flickr.com (christianbaudet)</span></p>
<p>Różnorodność szczepów na Sycylii jest zdumiewająca. Nie sposób jest je wszystkie opisać czy skosztować. Zachęcam zatem do własnych badań w tej tematyce ponieważ jak wiadomo &#8222;Bonum vinum laetificat cor hominis” czyli „dobre wino rozwesela serce ludzkie”, a wina sycylijskie z pewnością do nich należą.</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?a=J41luOLH4Jk:IlpI9sTpInE:A-bzsLAMtMY"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?d=A-bzsLAMtMY" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?a=J41luOLH4Jk:IlpI9sTpInE:qj6IDK7rITs"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?d=qj6IDK7rITs" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/OliwaZOliwek/~4/J41luOLH4Jk" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.oliwazoliwek.pl/aktualnosci/przewodnik-po-winach-sycylijskich-%e2%80%93-nero-d%e2%80%99avola-i-inzolia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.oliwazoliwek.pl/aktualnosci/przewodnik-po-winach-sycylijskich-%e2%80%93-nero-d%e2%80%99avola-i-inzolia/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Ciastka Świętego Józefa</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/OliwaZOliwek/~3/UWja4cA6x4w/</link>
		<comments>http://www.oliwazoliwek.pl/aktualnosci/ciastka-swietego-jozefa/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 18 Feb 2012 09:42:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Katarzyna Szaban</dc:creator>
				<category><![CDATA[aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[kulinaria]]></category>
		<category><![CDATA[obyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[przepisy]]></category>
		<category><![CDATA[słodkie]]></category>
		<category><![CDATA[castagnole]]></category>
		<category><![CDATA[włoskie ciastka]]></category>
		<category><![CDATA[zeppole]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.oliwazoliwek.pl/?p=5704</guid>
		<description><![CDATA[Podobno smażył i sprzedawał je sam Święty Józef, żeby utrzymać rodzinę po ucieczce do Egiptu. Teraz możesz spróbować je upiec i ty.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bomboloni, krapfen, chiacchiere &#8211; to już znamy, teraz czas na kolejne karnawałowe włoskie przysmaki. Czy słyszeliście kiedyś wcześniej o <em><strong>castagnole</strong></em>? Otóż te łudząco podobne do naszych pączków ciasteczka to typowe karnawałowe słodkości z dodatkiem likieru anyżowego lub rumu smażone na głębokim tłuszczu. Od bomboloni i krapfen różnią się brakiem nadzienia.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5750" title="castagnole" src="http://www.oliwazoliwek.pl/wp-content/uploads/2012/02/castagnole-e1329322364553.jpg" alt="" width="400" height="266" /></p>
<p><span style="font-size: x-small; color: #888888;">fot. flickr.com (sifu_renka)</span></p>
<p><strong>CASTAGNOLE</strong></p>
<ul>
<li>4 jajka</li>
<li>400 gr mąki</li>
<li>50 gr cukru</li>
<li>100 gr masła</li>
<li>1 kieliszek rumu/ likieru anyżowego</li>
<li>skórka otarta z jednej cytryny</li>
<li>2 łyżki oliwy z oliwek</li>
<li>szczypta soli</li>
<li>cukier puder do posypania</li>
<li>tłuszcz do smażenia</li>
</ul>
<p>Wyrobić ciasto z mąki, jajek, alkoholu, roztopionego masła, skórki cytryny i soli.<br />
Następnie formować z ciasta kuleczki wielkości kasztanów i smażyć na głębokim tłuszczu.<br />
Po usmażeniu na złoto, odsączyć nadmiar tłuszczu i posypać cukrem pudrem.</p>
<p>Następna karnawałowa słodycz, o której wspominałam już w poprzednim artykule, to <em><strong>zeppole di San Giuseppe</strong></em>, czyli smażone ciastka w kształcie oponek z kremem na wierzchu. Ten przysmak ma nawet swoją własną oficjalną stronę internetową!</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5749" title="zeppole" src="http://www.oliwazoliwek.pl/wp-content/uploads/2012/02/zeppole2-e1329322245536.jpg" alt="" width="400" height="300" /></p>
<p><span style="font-size: x-small; color: #888888;">fot. flickr.com (melaniewong)<br />
</span></p>
<p>Podobno smażył i sprzedawał je sam Święty Józef, żeby utrzymać rodzinę, po ucieczce do Egiptu. Jeśli mielibyście ochotę przyrządzić je w domu, oto sprawdzony włoski przepis.<strong></strong></p>
<p><strong>ZEPPOLE</strong></p>
<ul>
<li>konfitura z wiśni</li>
<li>tłuszcz do smażenia</li>
<li>6 jajek</li>
<li>300 g mąki</li>
<li>1/2 l wody</li>
<li>cukier puder do posypania</li>
</ul>
<p>Do garnka dodaj wodę, masło i szczyptę soli.<br />
Postaw na małym ogniu i kiedy na powierzchni wody pojawią się pierwsze bąbelki dodaj mąkę i mieszaj przez ok. 10 minut, do momentu, gdy ciasto będzie odchodzić od ścianek garnka.<br />
Zgaś ogień, dodaj 6 jajek, po każdym dokładnie mieszając, żeby w cieście nie pojawiły się grudki.<br />
Odstaw na ok. 20-25 minut.<br />
W tym czasie przygotuj krem:</p>
<ul>
<li>50 ml mleka</li>
<li>2 jajka</li>
<li>100 g cukru</li>
<li>80 g mąki</li>
<li>1 cytryna</li>
</ul>
<p>W naczyniu utrzyj cukier z żółtkami.<br />
Dodaj mąkę, mleko i kawałki skórki z cytryny.<br />
Postaw naczynie na słabym ogniu i podgrzej, tak by krem zgęstniał.<br />
Wyjmij skórkę z cytryny i odstaw krem do przestygnięcia.<br />
Usmaż oponki w rozgrzanym tłuszczu.<br />
Formuj ciastka przy pomocy szprycy na kształt małego obwarzanka lub gniazdka.<br />
Kiedy ciastka będą złote, odsącz je na papierowych ręcznikach i, po przestudzeniu, posyp cukrem pudrem.<br />
W pusty środek nałóż krem i odrobinę konfitury.<br />
Smacznego!<br />
(przepis pochodzi z oficjalnej strony www.zeppola.it)</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?a=UWja4cA6x4w:nySeEVF2gGs:A-bzsLAMtMY"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?d=A-bzsLAMtMY" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?a=UWja4cA6x4w:nySeEVF2gGs:qj6IDK7rITs"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?d=qj6IDK7rITs" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/OliwaZOliwek/~4/UWja4cA6x4w" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.oliwazoliwek.pl/aktualnosci/ciastka-swietego-jozefa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.oliwazoliwek.pl/aktualnosci/ciastka-swietego-jozefa/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Karnawałowe plotki i kłamstwa</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/OliwaZOliwek/~3/_wuqI5yQUHw/</link>
		<comments>http://www.oliwazoliwek.pl/aktualnosci/karnawalowe-plotki-i-klamstwa/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2012 12:07:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Katarzyna Szaban</dc:creator>
				<category><![CDATA[aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[kulinaria]]></category>
		<category><![CDATA[obyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[przepisy]]></category>
		<category><![CDATA[słodkie]]></category>
		<category><![CDATA[bomboloni]]></category>
		<category><![CDATA[krapfen]]></category>
		<category><![CDATA[włoskie ciastka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.oliwazoliwek.pl/?p=5702</guid>
		<description><![CDATA[Czyli pączki i faworki po włosku. I przepisy na nie do wypróbowania koniecznie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W poprzednim artykule poczytaliście o <em>bomboloni</em> i <em>krapfen</em>, w tym kontynuujemy temat karnawałowych słodkości.<br />
Na początek przepis na <em>krapfen</em>.</p>
<p><img class="alignright size-full wp-image-5743" title="krapfen" src="http://www.oliwazoliwek.pl/wp-content/uploads/2012/02/krapfen2-e1329321411115.jpg" alt="" width="400" height="267" /><strong>KRAPFEN</strong></p>
<ul>
<li>120 g masła</li>
<li>500g mąki</li>
<li>250 ml mleka</li>
<li>25 g drożdży</li>
<li>50 g cukru</li>
<li>1 całe jajko i 4 żółtka</li>
<li>szczypta soli</li>
<li>cukier waniliowy</li>
<li>dowolna konfitura</li>
<li>cukier waniliowy do posypania</li>
<li>tłuszcz do smażenia</li>
</ul>
<p>Rozpuść drożdże w połowie szklanki ciepłego mleka.<br />
Wymieszaj pozostałe mleko z cukrem, cukrem waniliowym i roztrzepanymi wcześniej jajkami.<br />
Wsyp mąkę do miski, dodaj mieszaninę z mleka oraz rozpuszczone drożdże oraz masło, wymieszaj.<br />
Wyrabiaj, aż do otrzymania gładkiego ciasta.<br />
Zostaw ciasto do wyrośnięcia na 2 godziny.<br />
Rozwałkuj ciasto i wycinaj okrągłe kształty.<br />
Na środek każdego nałóż łyżkę ulubionej konfitury, przykryj drugim okrągłym kawałkiem.<br />
Pozostaw do wyrośnięcia na ok. godzinę.<br />
Smaż na głębokim tłuszczu, a po ostygnięciu udekoruj cukrem pudrem.</p>
<p>Do jednych z najpopularniejszych przysmaków należą <em><strong>chiacchiere</strong></em>, czyli po prostu nasze faworki.<br />
We Włoszech istnieją one pod kilkoma, jakże interesującymi, nazwami w zależności od regionu: <strong><em>chiacchiere</em></strong> (plotki)/ <strong><em>bugie</em></strong> (kłamstwa, w Genui i Turynie), <strong><em>frappe</em></strong> (Lacjum)/ <strong><em>galani</em></strong> (Wenecja i Werona)/ <strong><em>crostoli</em></strong> (Ferrara)/ <strong><em>intrigoni</em></strong> (Reggio Emilia)/ <strong><em>sfrappole</em></strong> (Bolonia)/ <strong><em>cenci</em></strong> (Toskania). Najczęściej występują jednak pod nazwą: <em>chiacchiere</em>.</p>
<p><strong>Kłamstwa i Plotki</strong> &#8211; te określenia mogą wynikać z tego, że w karnawale niemal wszystko było dozwolone, o czym mówią nam również włoskie powiedzenia: <em>A carnevale ogni scherzo vale</em> (Podczas karnawału dozwolony jest każdy żart) oraz <em>Le uniche bugie ammesse&#8230; quelle di Carnevale</em> (Jedyne dozwolone kłamstwa – te karnawałowe).</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5744" title="Chiacchiere" src="http://www.oliwazoliwek.pl/wp-content/uploads/2012/02/Chiacchiere-e1329321455574.jpg" alt="" width="400" height="272" /></p>
<p><span style="font-size: x-small; color: #888888;">fot. flickr.com (Caleb Lost), powyżej: flickr.com (manusmenu)</span></p>
<p><strong>CHIACCHIERE</strong></p>
<p>składniki na ok. 80 sztuk:</p>
<ul>
<li>50 gr masła</li>
<li>500 gr mąki</li>
<li>25 ml grappy/ rumu</li>
<li>szczypta proszku do pieczenia</li>
<li>szczypta soli</li>
<li>3 całe jajka i 1 żółtko</li>
<li>1 cukier waniliowy</li>
<li>70 gr cukru</li>
<li>tłuszcz do smażenia</li>
<li>cukier puder do posypania</li>
</ul>
<p>Wyrobić ciasto z mąki, cukru, jajka, żółtka i rozpuszczonego masła.<br />
Dodać alkohol i proszek do pieczenia. Wyrabiać jeszcze przez chwilę. Odstawić na pół godziny.<br />
Po tym czasie rozwałkować ciasto.<br />
Wycinać romby lub paski i wrzucać na rozgrzany tłuszcz.<br />
Smażyć, aż nabiorą złotego koloru, odsączyć na papierowym ręczniku i przestudzić.<br />
Zimne posypać cukrem pudrem. W niektórych regionach do ciasta dodaje się również miód lub używa się go zamiast cukru pudru.</p>
<p>Ciąg dalszy nastąpi.</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?a=_wuqI5yQUHw:tPw0Ij2ybVQ:A-bzsLAMtMY"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?d=A-bzsLAMtMY" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?a=_wuqI5yQUHw:tPw0Ij2ybVQ:qj6IDK7rITs"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?d=qj6IDK7rITs" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/OliwaZOliwek/~4/_wuqI5yQUHw" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.oliwazoliwek.pl/aktualnosci/karnawalowe-plotki-i-klamstwa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.oliwazoliwek.pl/aktualnosci/karnawalowe-plotki-i-klamstwa/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Tłusty Czwartek po włosku</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/OliwaZOliwek/~3/6UcX5cXtA-g/</link>
		<comments>http://www.oliwazoliwek.pl/aktualnosci/tlusty-czwartek-po-wlosku/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 16 Feb 2012 08:20:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Katarzyna Szaban</dc:creator>
				<category><![CDATA[aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[kulinaria]]></category>
		<category><![CDATA[obyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[słodkie]]></category>
		<category><![CDATA[bomboloni]]></category>
		<category><![CDATA[karnawał]]></category>
		<category><![CDATA[krapfen]]></category>
		<category><![CDATA[włoskie ciastka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.oliwazoliwek.pl/?p=5700</guid>
		<description><![CDATA[Jeśli chodzi o karnawałowe pyszności, we Włoszech królują bomboloni i krapfen, chiacchere , fritelle, castagnole, zeppole di San Giuseppe i wiele innych. Jest bardzo słodko!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>We Włoszech mamy Tłusty Czwartek i Tłusty Wtorek.<br />
Włosi nie jedzą wtedy naleśników, jak Amerykanie, natomiast mają wiele innych przysmaków, które tradycyjnie powinny pojawić się wówczas na stole. Włoskie słodycze podawane pod koniec karnawału są podobne do polskich &#8211; smażone i wysokokaloryczne. To podobieństwo prawdopodobnie wynika z faktu, że królowa Bona przywiozła do Polski nie tylko włoszczyznę ale i włoskie zwyczaje karnawałowe.</p>
<p>Tradycja karnawału ma swój początek w krajach śródziemnomorskich, a jej stolicą był starożytny Rzym. Do tej pory jeden z najbardziej znanych karnawałów odbywa się w Wenecji, chociaż w niemal każdym włoskim mieście organizowane są parady przebierańców.</p>
<p>Tłusty czwartek &#8211; <strong><em>Il Giovedì Grasso</em></strong> i tłusty wtorek &#8211; <strong><em>il Martedì Grasso</em></strong> to dwa najważniejsze dni karnawału, po których następuje środa popielcowa -<em> il Mercoledì delle Ceneri</em> i zaczyna się wielki post -<em> la Quaresima</em>.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5738" title="krapfen" src="http://www.oliwazoliwek.pl/wp-content/uploads/2012/02/krapfen-e1329320392913.jpg" alt="" width="400" height="235" /></p>
<p><span style="font-size: x-small; color: #888888;">fot. flickr.com (ciyy)</span></p>
<p>Jak to zwykle we Włoszech bywa, każdy region ma swoje odmienne przepisy, a przynajmniej nazwy tych samych przysmaków. Postaram się przybliżyć Wam te najpopularniejsze słodkości karnawałowe oraz kilka receptur, żebyście mogli raczyć się nimi w domach.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5741" title="zeppole" src="http://www.oliwazoliwek.pl/wp-content/uploads/2012/02/zeppole-e1329320784314.jpg" alt="" width="400" height="300" /></p>
<p><span style="font-size: x-small; color: #888888;">fot. flickr.com (klio)</span></p>
<p>Jeśli chodzi o karnawałowe pyszności, we Włoszech królują <strong><em>bomboloni</em></strong> i <strong><em>krapfen</em></strong> (na wzór naszych pączków), <strong><em>chiacchere</em></strong> (niczym nasze faworki), <strong><em>fritelle</em></strong> (podobne do naszych oponek), <strong><em>castagnole</em></strong> (okrągłe “środki” oponek), <strong><em>zeppole di San Giuseppe</em></strong> (typ oponki z kremem na wierzchu) i wiele innych.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5739" title="castagnole" src="http://www.oliwazoliwek.pl/wp-content/uploads/2012/02/castagnole3-e1329320466324.jpg" alt="" width="400" height="258" /></p>
<p><span style="font-size: x-small; color: #888888;">fot. flickr.com (dtrimarchi)</span></p>
<p>Zaczynamy od włoskich pączków – <em><strong>bomboloni</strong></em> lub <em>krapfen</em>.<br />
Uważa się, że <em><strong>bomboloni</strong></em> są typowe dla kuchni toskańskiej.<br />
W odróżnieniu od <em>krapfen</em> przygotowane są bez użycia jajek. Zarówno jedne, jak i drugie, wykonuje się z ciasta z dodatkiem drożdży, a następnie tradycyjnie smaży w smalcu, choć obecnie spotyka się również „pączki” pieczone. Bomboloni mogą być bez nadzienia lub wypełnione dżemem, kremem, czekoladą i posypane cukrem pudrem. Bardzo często jedzone są na śniadanie ze szklanką mleka.<br />
Mają także swoje święto &#8211; <em>Sagra dei Bomboloni</em>, które odbywa się corocznie w Sillicano w Toskanii.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5737" title="bomboloni" src="http://www.oliwazoliwek.pl/wp-content/uploads/2012/02/bomboloni-e1329320281935.jpg" alt="" width="266" height="400" /></p>
<p><span style="font-size: x-small; color: #888888;">fot. flickr.com (rubber_slippers_in_italy)</span></p>
<p><strong><em>Krapfen</em></strong> również podaje się posypane cukrem pudrem, przeważnie wypełnione konfiturą (np. z dzikiej róży, śliwek, malin lub moreli), śmietaną, kremem. Krapfen wywodzą się z tradycji austro-węgierskiej, ale pod tą nazwą są znane w większej części Włoch.<br />
Tak jak w Polsce, oba wypieki tradycyjnie jadało się wyłącznie w karnawale, a teraz można znaleźć je w sklepach przez cały rok.<br />
A przepisy na te włoskie słodkości już niebawem.</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?a=6UcX5cXtA-g:2rQ5f8Q43Qc:A-bzsLAMtMY"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?d=A-bzsLAMtMY" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?a=6UcX5cXtA-g:2rQ5f8Q43Qc:qj6IDK7rITs"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?d=qj6IDK7rITs" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/OliwaZOliwek/~4/6UcX5cXtA-g" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.oliwazoliwek.pl/aktualnosci/tlusty-czwartek-po-wlosku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.oliwazoliwek.pl/aktualnosci/tlusty-czwartek-po-wlosku/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Judith Lennox „Florenckie lato”</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/OliwaZOliwek/~3/e0HpK184dT0/</link>
		<comments>http://www.oliwazoliwek.pl/aktualnosci/judith-lennox-%e2%80%9eflorenckie-lato%e2%80%9d/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 14 Feb 2012 15:52:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Giedrojć</dc:creator>
				<category><![CDATA[aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[kultura]]></category>
		<category><![CDATA[literatura]]></category>
		<category><![CDATA[Florencja]]></category>
		<category><![CDATA[literatura włoska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.oliwazoliwek.pl/?p=5621</guid>
		<description><![CDATA[Ta książka rozpina się między Anglią a Italią, jest w niej więc miejsce i na brytyjski chłód, i na włoską namiętność. Rozgrywa się tu historia pełna wzlotów i upadków, pojawiają się miłosne wyznania i zdrady, zaufanie spotyka się z kłamstwem, a bolesnym wspomnieniom towarzyszy nadzieja, że jeszcze nie wszystko stracone.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ta książka rozpina się między Anglią a Italią, jest w niej więc miejsce i na brytyjski chłód, i na włoską namiętność. Na niemal sześciuset stronach rozgrywa się historia pełna wzlotów i upadków, pojawiają się miłosne wyznania i zdrady, zaufanie spotyka się z kłamstwem, a bolesnym wspomnieniom towarzyszy nadzieja, że jeszcze nie wszystko stracone.</p>
<p><a href="http://www.oliwazoliwek.pl/wp-content/uploads/2012/01/florenckie_lato.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-5622" src="http://www.oliwazoliwek.pl/wp-content/uploads/2012/01/florenckie_lato-190x300.jpg" alt="" width="190" height="300" /></a>To przede wszystkim opowieść o dwóch siostrach, Tessie i Frederice, ale wokół nich pojawia się wielu kochanków, mężów i przyjaciół, a także wrogów na śmierć i życie.</p>
<p>Starsza z sióstr, Tessa, jest piękna i dość swobodna obyczajowo. Są lata trzydzieste dwudziestego wieku, więc kobietom nie wolno jeszcze tak wiele jak dziś, a jednak odważna modelka nie przejmuje się mieszczańską moralnością i zmienia mężczyzn jak rękawiczki. Panowie nie są w stanie oprzeć się jej urokowi, jej trudno powstrzymać się przed kolejnymi podbojami. Do czasu, gdy zakocha się w atrakcyjnym i uwodzicielskim Milo, któremu urodzi syna. O wszystkim dowiaduje się jego żona i nie zamierza bezczynnie przyglądać się, jak ukochany odchodzi do innej. Robi coś, co jak cień położy się na życiu wielu ludzi…</p>
<p>Młodsza siostra nie zna szczegółów tego romansu, ale wie, że Tessa żyje zbyt ryzykownie. Freddie pragnie spokoju i dobrej miłości, zanim ją jednak odnajdzie, też nie uniknie trudnych wyborów i ryzykownych decyzji. Podobnie jak siostra będzie cierpieć i przepłacze wiele nocy, tylko że jej uda się osiągnąć spokój ducha i spotka miłość. W końcu pozna też wszystkie tajemnice swojej siostry i dowie się, że piękna Tessa nie była tylko beztroską modelką, robiła również rzeczy heroiczne, a wielu ludzi nie zapomni jej do końca życia.</p>
<p>Włochy w tej książce są inne niż w większości tego typu opowieści. Oczywiście nie zabrakło podstawowego zestawu, czyli włoskiego słońca i namiętnego kochanka, ale jest tu też coś jeszcze, coś, co pomija się milczeniem, bo nie pasuje do wyidealizowanego obrazu raju na ziemi. To druga wojna światowa. Czas wielu złych decyzji i błędnych politycznych sojuszy, ale to też czas cierpienia zwykłych Włochów. To rozdarcie między Niemcami i aliantami, niemoc władzy i opór obywateli, cicha pomoc potrzebującym i represje. Spora część wydarzeń opisanych w tej książce rozgrywa się w wojennej Florencji i w toskańskich okolicach, ale nie jest to idylla, do której przyzwyczailiśmy w pełnych zachwytu opowieściach o winnicach i starych domach. Wojna w raju nie była malownicza, a dla ukrywających się ludzi miała w sobie tyle samo cierpienia, ile znamy z opowieści naszych dziadków. Ale o tym nie pamiętamy. I choćby z tego powodu warto po tę książkę sięgnąć.</p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?a=e0HpK184dT0:8o1gV4dA1dI:A-bzsLAMtMY"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?d=A-bzsLAMtMY" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?a=e0HpK184dT0:8o1gV4dA1dI:qj6IDK7rITs"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?d=qj6IDK7rITs" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/OliwaZOliwek/~4/e0HpK184dT0" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.oliwazoliwek.pl/aktualnosci/judith-lennox-%e2%80%9eflorenckie-lato%e2%80%9d/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.oliwazoliwek.pl/aktualnosci/judith-lennox-%e2%80%9eflorenckie-lato%e2%80%9d/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Topolino</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/OliwaZOliwek/~3/lKqnJpfc81g/</link>
		<comments>http://www.oliwazoliwek.pl/aktualnosci/topolino/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 10 Feb 2012 09:51:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jakub Ziółkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[motoryzacja]]></category>
		<category><![CDATA[Fiat]]></category>
		<category><![CDATA[Topolino]]></category>
		<category><![CDATA[włoskie samochody]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.oliwazoliwek.pl/?p=5683</guid>
		<description><![CDATA[Producent z Turynu wyznaczał nowe trendy w projektowaniu małych aut. Wszystko zaczęło się w latach 30-tych XX wieku, od Fiata Topolino.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Firma Fiat od lat specjalizuje się w autach miejskich. Za każdym razem gdy wypuszcza nowy model, producent z Turynu wyznaczał nowe trendy w projektowaniu małych aut. Wszystko zaczęło się w latach 30-tych XX wieku, gdy do sprzedaży wprowadzono Fiata Topolino.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5694" title="Fiat Topolino" src="http://www.oliwazoliwek.pl/wp-content/uploads/2012/02/Fiat-Press-4.jpg" alt="" width="400" height="270" /></p>
<p><strong>Pomysł był prosty. Stworzyć mały i ekonomiczny samochód, który mógłby przewieść 2 pasażerów i 50 kg bagażu.</strong> Cena nowego modelu nie miała przekraczać 5000 lirów. Takie zadanie w 1931 wyznaczył Antonio Fessia – dyrektor techniczny spółki, <strong>Dantemu Giacosie</strong> &#8211; głównemu konstruktorowi firmy. Do projektu wieloseryjnego i taniego samochodu, będącego w zasięgu przeciętnej włoskiej rodziny, Fiat przymierzał się już od zakończenia I wojny światowej.</p>
<p><strong>Projekt nazwano Zero A</strong>.<br />
Pierwszy człon nazwy pochodzi od pierwszego produkowanego samochodu Fiata z 1912 roku, czyli modelu Zero. Literka „A” pochodziła  od włoskiego słowa „Aviazione” oznaczającego lotnictwo. Wskazywało to miejsce powstawania projektu, czyli biuro konstrukcji lotniczych  FIAT.  Już po kilku miesiącach okazało się, że zrelacjonowanie zakładanego planu nie będzie takie proste. Karoseria ważyła więcej niż zakładano, przez co zakładana cena auta, nie była możliwa do realizacji.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5691" title="Fiat Topolino" src="http://www.oliwazoliwek.pl/wp-content/uploads/2012/02/Fiat-Press.jpg" alt="" width="400" height="261" /></p>
<p>W roku 1934 pojawiły się pierwsze jeżdżące prototypy. Oficjalna prezentacja odbyła się 15 czerwca 1936 r. Fiat nadał nowemu modelowi nazwę „500”, jednak wśród nowych nabywców szybko auto przybrało nazwę „<strong>Topolino</strong>”. Nazwa ta w języku włoskim oznaczała Myszkę Mickey.</p>
<p>Samochód miał dwoje drzwi, a wewnątrz mieścił dwóch dorosłych pasażerów. Mimo dużych starań konstruktów, auto ważyło 535 kg. Obła karoseria była efektem badań prowadzonych w tunelu aerodynamicznym, by uzyskać jak najmniejszy opór powietrza. Do napędu posłużyła mała czterocylindrowa jednostka benzynowa o pojemności 569 cm3 (właśnie od pojemności pochodziło oznaczenie modelu), która rozwijała moc 13 KM przy 4000 obr./min. Prędkość maksymalna wynosiła 85 km/h.</p>
<p>By zminimalizować koszta, zastosowano kilka rozwiązań, które takich jak opadowy zbiornik paliwa, brak pompy cieczy chłodzącej, przesuwne szyby, czy zderzaki montowane za dopłatą. Mimo cięć kosztów nowy model korzystał z kilku nowatorskich rozwiązań. Zastosowano niezależne zawieszenie przedniej osi, hydrauliczne amortyzatory, skrzynia biegów ze zsynchronizowanym 3. i 4. biegiem.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5692" title="Fiat Topolino" src="http://www.oliwazoliwek.pl/wp-content/uploads/2012/02/Fiat-Press-2.jpg" alt="" width="326" height="400" /></p>
<p>Produkcję nowego modelu ulokowano w powstałej 10 lat wcześniej fabryce Lingotto. Dziennie produkowano 100 egzemplarzy Topolino. Włoska fabryka nie była jedynym miejscem produkcji, tego modelu w Europie. Montażem Fiatów Topolino zajmowała się również francuska Simca, niemieckie NSU oraz  Polskie Zakłady Inżynieryjne.<br />
Polska produkcja była znikoma, gdyż warszawską fabrykę opuszczało zaledwie 50 aut miesięcznie. Auto ostatecznie wyceniono na kwotę 8900 lirów. Przy średnich zarobkach przeciętnego Włocha wynoszących 7000 lirów sprawiło, że auto bardzo dobrze się sprzedawało, nawet w uboższej,  południowej części kraju.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5693" title="Fiat Topolino" src="http://www.oliwazoliwek.pl/wp-content/uploads/2012/02/Fiat-Press-3.jpg" alt="" width="400" height="245" /></p>
<p>Sytuacja po wojnie dla posiadaczy samochodów, diametralnie się zmieniła. Do 1947 roku paliwo podlegało reglamentacji i nie wydawano go w ogóle osobom prywatnym. Mimo tego pracowano na modernizacją Topolino i <strong>w roku 1948 na salonie samochodowym w Genewie zaprezentowano zmodernizowany model, oznaczony przez producenta 500 B</strong>.  Nadwozie zmieniło się niewiele, główną modyfikacją było wprowadzanie nowego silnika. Jego pojemność została taka sama. Tym razem zastosowano górnozaworowy układ rozrządu, co zaowocowało wzrostem mocy z 13 do 16,5 KM.<br />
Prędkość maksymalna wzrosła do 95 km/h.</p>
<p>Jednak największą nowością było, zaprezentowanie jeszcze tego roku na salonie w Turynie odmiany kombi, nazwanej <strong>„500 Giardiniera”</strong>. Nadwozie Giardiniery pozwalała przewozić 4 osoby + 50 kg bagażu. Metalowo-drewniane nadwozie było wzorowane na amerykańskich „woodies”.</p>
<p>Wiosną 1949 r. w Genewie pokazano kolejną generację Fiata &#8211; <strong>500 C</strong>.<br />
Główną zmianą było przestylizowanie przedniej części nadwozia i upodobnienie jej do aktualnych wzorców w stylistyce europejskiej motoryzacji. Jednak najbardziej rewolucyjną zmianą, było zastosowanie ogrzewania wnętrza, który wykorzystywał ciepłe powietrze oddawane przez chłodnicę silnika.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5690" title="Fiat Topolino" src="http://www.oliwazoliwek.pl/wp-content/uploads/2012/02/Filckr-Joost-J.-Bakker-IJmuiden.jpg" alt="" width="400" height="266" /></p>
<p>Produkcję Fiata 500 Topolino zakończono w roku 1955, gdy do sprzedaży trafił następca model 600.<br />
<strong>W ciągu 19 lat na drogi wyjechało prawie 370.000 egzemplarzy Topolino.</strong> Model ten nie tylko zmotoryzował przedwojenne Włochy, ale i zapoczątkował nowy segment małych i ekonomicznych samochodów miejskich.</p>
<p><span style="font-size: x-small; color: #888888;">Fot. serwis prasowy Fiat oraz www. flickr.com (Joost J. Bakker IJmuiden)</span></p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?a=lKqnJpfc81g:qh3InJBn3QM:A-bzsLAMtMY"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?d=A-bzsLAMtMY" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?a=lKqnJpfc81g:qh3InJBn3QM:qj6IDK7rITs"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?d=qj6IDK7rITs" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/OliwaZOliwek/~4/lKqnJpfc81g" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.oliwazoliwek.pl/aktualnosci/topolino/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.oliwazoliwek.pl/aktualnosci/topolino/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Język włoski to nie tylko słowa, czyli parę słów o mowie ciała</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/OliwaZOliwek/~3/qJkEBKeUI-o/</link>
		<comments>http://www.oliwazoliwek.pl/aktualnosci/jezyk-wloski-to-nie-tylko-slowa-czyli-pare-slow-o-mowie-ciala/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Feb 2012 10:34:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dorota Młynarczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[kultura]]></category>
		<category><![CDATA[obyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[gesty]]></category>
		<category><![CDATA[mowa ciała]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.oliwazoliwek.pl/?p=5590</guid>
		<description><![CDATA[Nadzwyczaj żywa gestykulacja jest potężnym narzędziem w zakresie porozumiewania się między ludźmi. We Włoszech język ciała jest tak samo ważny jak komunikacja werbalna.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><strong></strong></strong>Tym co przykuwa naszą uwagę w czasie pierwszych kontaktów z Włochami jest ich ekspresjonizm, ekstrawertyzm i rozbudowana mowa ciała. Nadzwyczaj żywa gestykulacja jest potężnym narzędziem w zakresie porozumiewania się między ludźmi. Język niewerbalny, bo o nim tu mowa, wykorzystywany jest w celu wspomożenia komunikacji językowej oraz lepszemu wyrażeniu emocji. We Włoszech język ciała jest tak samo ważny jak komunikacja werbalna.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5642" title="gest i mimika są znaczące" src="http://www.oliwazoliwek.pl/wp-content/uploads/2012/01/3187161846_d64080f455-e1327953898365.jpg" alt="" width="400" height="267" /></p>
<p><span style="font-size: x-small; color: #888888;">fot. flickr.com (incandenzafied)</span></p>
<p>Ekspresyjnej gestykulacji i mimiki Włochów nie należy traktować zatem jako zwykłego „wymachiwania” rękami czy grymasami. Jest to bowiem swoistego rodzaju kod za którym stoją określone zdania i słowa. Ruchy rąk często poparte są dodatkowymi słowami, ale nie jest to konieczne. Sam gest wystarcza nam do dokonania i odbioru określonego przekazu.</p>
<p>Chociaż wszyscy Włosi wykorzystują język niewerbalny w celach komunikacyjnych, to na Południu kraju zjawisko to jest wyraźniejsze i znacznie częściej wykorzystywane. Pozycja mowy ciała jest uwarunkowana społecznie. Jest na tyle istotna, iż została wielokrotnie zilustrowana i opisana w wielu publikacjach. Odpowiednie opisy odnajdziemy m.in. w wielu podręcznikach akademickich służących do nauki kultury oraz języka włoskiego.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5643" title="mowa ciała - ćwiczenie " src="http://www.oliwazoliwek.pl/wp-content/uploads/2012/01/4655899573_dbee9c8df8-e1327953986608.jpg" alt="" width="400" height="300" /></p>
<p><span style="font-size: x-small; color: #888888;">fot. flickr. com (E&gt;mar)</span></p>
<p>Osoby chcące uczyć się języka włoskiego nie powinny zatem ograniczać się wyłącznie do gramatyki. Wskazane jest również zapoznanie się z innymi elementami włoskiej kultury,<br />
a mowa niewerbalna z pewnością do niej należy. Warto jednakże pamiętać, iż gesty – podobnie jak i dialekty – mogą mieć różne znaczenie w poszczególnych regionach Włoch. Część z nich jest wspólna i zrozumiała przez wszystkich mieszkańców Półwyspu Apenińskiego, ale należy liczyć się również z tym, iż niektóre charakterystyczne są wyłącznie dla określonych obszarów kraju.</p>
<p>Jadąc na Sycylię lub do Rzymu warto wcześniej zapoznać się z podstawowym systemem mowy ciała, co usprawni komunikację oraz pozwoli lepiej zrozumieć intencje rozmówcy.<br />
Oto kilka przykładów.<br />
Charakterystycznym gestem przedstawiającym zadowolenie jest zetknięcie kciuka z palcem wskazującym, a następnie szybki ruch dłoni w linii poziomej. Mamy zatem niewerbalny odpowiednik słowa <em>perfetto.</em><br />
Chcąc pokazać, iż chcemy już sobie gdzieś pójść, czyli włoskie <em>andare via</em>, wystarczy przybić wierzchnią częścią dłoni drugą rękę.<br />
Z kolei szybkie poruszanie zamkniętymi dłońmi z góry na dół wyraża polskie „ale o czym mówisz?” co Włosi zrozumieliby jako <em>ma cosa dici?</em><br />
Natomiast, kiedy coś nam smakuje, wystarczy przyłożyć palec wskazujący do policzka i zacząć szybko nim obracać. Wyrażamy w ten sposób, że coś jest <em>delizioso</em>, a więc „zachwycające, wyśmienite”.<br />
Często spotkać możemy się również z sytuacją, kiedy to nasi rozmówcy pocierają szybko podbródek wierzchnią częścią dłoni. Chcą nam przez to przekazać, że coś <em>non mi importa</em>, czyli „nie obchodzi mnie to”.</p>
<p>To tylko kilka z podstawowych możliwości gestykulacji z którymi możemy się spotkać w czasie podróży przez półwysep Apeniński. Zachęcam zatem do własnych obserwacji i poszerzania wiedzy w tej materii. W końcu „włoski to nie tylko język – to styl życia”.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5644" title="gesty - ważna część rozmowy" src="http://www.oliwazoliwek.pl/wp-content/uploads/2012/01/5856269043_08f681dd41-e1327954131642.jpg" alt="" width="400" height="284" /></p>
<p><span style="font-size: x-small; color: #888888;">fot. flickr.com (toddmecklem)</span></p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?a=qJkEBKeUI-o:qyo-rJemZnY:A-bzsLAMtMY"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?d=A-bzsLAMtMY" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?a=qJkEBKeUI-o:qyo-rJemZnY:qj6IDK7rITs"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?d=qj6IDK7rITs" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/OliwaZOliwek/~4/qJkEBKeUI-o" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.oliwazoliwek.pl/aktualnosci/jezyk-wloski-to-nie-tylko-slowa-czyli-pare-slow-o-mowie-ciala/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.oliwazoliwek.pl/aktualnosci/jezyk-wloski-to-nie-tylko-slowa-czyli-pare-slow-o-mowie-ciala/</feedburner:origLink></item>
		<item>
		<title>Włoskie smakołyki u podnóża Tatr</title>
		<link>http://feedproxy.google.com/~r/OliwaZOliwek/~3/YXT-4MNaens/</link>
		<comments>http://www.oliwazoliwek.pl/aktualnosci/wloskie-smakolyki-u-podnoza-tatr/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Feb 2012 10:03:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Izabela Rzysko</dc:creator>
				<category><![CDATA[aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[kulinaria]]></category>
		<category><![CDATA[Italia w Polsce]]></category>
		<category><![CDATA[włoskie jedzenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.oliwazoliwek.pl/?p=5671</guid>
		<description><![CDATA[To nie jest typowa restauracja – to jest dom i przede wszystkim dom, w którym czujesz, że jesteś kimś, o kim się pamięta, z kim się rozmawia.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tęsknię za Włochami, nawet bardzo. Ta tęsknota często staje się przyczyną poszukiwań miejsc, które choć w małym stopniu przypomną mi ten kraj pachnący świeżą bazylią i oliwkami. Tak już jest, że gdy raz spróbujesz włoskiej kuchni wracasz do niej bezustannie. Nie znam nikogo, kto sądzi inaczej. Mamy pecha do niezliczonej ilości restauracji, które z włoskim jedzeniem nie mają nic wspólnego, co więcej dość odbiegają od oryginału.</p>
<p>Szukałam i znalazłam.</p>
<p>Na granicy Bukowiny Tatrzańskiej i Brzegów, u podnóża dostojnych Tatr, stoi przepiękny, drewniany dom, który zamieszkują Dominika i Salvatore. Na co dzień mieszkają we Włoszech, gorące słońce Kalabrii to dla nich chleb powszedni, jednak tęsknota za miejscem, w którym spędzali tylko wakacje była tak silna, że postanowili wracać do Polski częściej, a przy tym dzielić się z Polakami tym, co potrafią doskonale – jedzeniem.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5673" title="Salvatore w Baicie" src="http://www.oliwazoliwek.pl/wp-content/uploads/2012/02/salvatore-w-domu-2-e1328460138194.jpg" alt="" width="400" height="339" /></p>
<p>Od 17 lipca 2010 roku ten dom to już nie tylko zwykły dom, ale także <strong>Baita Italiano in Zakopane</strong>, miejsce, w którym być znaczy dobrze zjeść, a dobrze zjeść znaczy po prostu być! Gdybym nie spróbowała osobiście, nie wiedziałbym, że tak istotnie jest.</p>
<p>Propozycji dobrego jedzenia jest sporo. Każde danie, które serwują gospodarze jest przygotowane ze świeżych produktów, część z nich przywieziona bezpośrednio z <strong>Kalabrii</strong>. Wykorzystują w swojej kuchni produkty sezonowe, jak mówi Pani Dominika: <em>gotujemy tak, jak gotuje się we Włoszech, czyli wykorzystując to, co dojrzewa w danym momencie</em>.<br />
Pamiętają jakie potrawy lubią ich goście, którzy wracają do Baity, pamiętają co jedli ostatnio, co im smakowało szczególnie. Pani Dominika dodaje: <em>za każdym razem staramy się, aby nasi goście spróbowali czegoś nowego. Przy wyborze menu degustacyjnego często proszą nas o przygotowanie im niespodzianki. W takich sytuacjach lubimy eksperymentować i tak powstają nowe dania.</em></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5674" title="Dominika" src="http://www.oliwazoliwek.pl/wp-content/uploads/2012/02/dominika-2-e1328460403869.jpg" alt="" width="400" height="363" /></p>
<p>Na pytanie czy łączą kuchnię włoską z polską odpowiadają, że nie, ale starają się wykorzystywać produkty dostępne w Polsce, np. z suma afrykańskiego z hodowli w Szaflarach przygotowują doskonałe carpaccio, lub podają zapiekanego w piekarniku z pomarańczami i czerwoną cebulą z Kalabrii – Tropea, dodatkowo z musem z czarnych oliwek. Tego typu dań w ich menu jest bez liku.</p>
<p>Ja jadłam nieskomplikowane spaghetti z sosem pomidorowym ze świeżą bazylią posypane startym parmezanem oraz miałam okazje spróbować spaghetti z suszonymi pomidorami, posypane świeżo startym pecorino. Popijałam dobrym czerwonym winem. Danie znane, ale wyśmienicie przygotowane, podane przez samego kucharza Salvatore. Wszystko z włoską muzyką w tle, w ciepłym, przytulnym wnętrzu. Ci, którzy mnie znają wiedzą, że nie mogłam sobie wymarzyć lepszego miejsca &#8211; <strong>kawałek Italii w Tatrach</strong>. Choć nie zmniejsza to całkowicie mojej tęsknoty za Italią, to odrobinę ją łagodzi.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5676" title="w Baicie" src="http://www.oliwazoliwek.pl/wp-content/uploads/2012/02/st%C3%B3%C5%82-2-2-e1328460320455.jpg" alt="" width="308" height="400" /><br />
Nie pisałabym o Baicie, gdyby była to zwykła restauracja, w której serwuje się typowe dania włoskie. To nie jest typowa restauracja – to jest dom i przede wszystkim dom, w którym czujesz, że jesteś kimś, o kim się pamięta, z kim się rozmawia, kto jest ważny. Mówi się, że przez żołądek trafia się do serca i coś w tym jest.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-5675" title="Italiano in Zakopane - Baita" src="http://www.oliwazoliwek.pl/wp-content/uploads/2012/02/nasza-tablica-2.jpg" alt="" width="293" height="480" /></p>
<p>Więcej informacji znajdziecie na stronie: www.italianoinzakopane.pl</p>
<p><span style="font-size: x-small; color: #888888;">Zdjęcia: z archiwum prywatnego autorki.</span></p>
<div class="feedflare">
<a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?a=YXT-4MNaens:7zaA78WIUG0:A-bzsLAMtMY"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?d=A-bzsLAMtMY" border="0"></img></a> <a href="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?a=YXT-4MNaens:7zaA78WIUG0:qj6IDK7rITs"><img src="http://feeds.feedburner.com/~ff/OliwaZOliwek?d=qj6IDK7rITs" border="0"></img></a>
</div><img src="http://feeds.feedburner.com/~r/OliwaZOliwek/~4/YXT-4MNaens" height="1" width="1"/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.oliwazoliwek.pl/aktualnosci/wloskie-smakolyki-u-podnoza-tatr/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		<feedburner:origLink>http://www.oliwazoliwek.pl/aktualnosci/wloskie-smakolyki-u-podnoza-tatr/</feedburner:origLink></item>
	</channel>
</rss>

