<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/" xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" version="2.0">

<channel>
	<title>POLIGRAFIA i fotografia</title>
	
	<link>http://blog.madgraf.com</link>
	<description>Wykorzystaj jej siłę w promocji MARKI trenera</description>
	<lastBuildDate>Fri, 03 Sep 2010 10:16:36 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/rss+xml" href="http://feeds.feedburner.com/PoligrafiaIFotografiaMadgraf" /><feedburner:info uri="poligrafiaifotografiamadgraf" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><feedburner:browserFriendly></feedburner:browserFriendly><item>
		<title>Co się kryje w cenach książek?</title>
		<link>http://blog.madgraf.com/co-sie-kryje-w-cenach-ksiazek.html</link>
		<comments>http://blog.madgraf.com/co-sie-kryje-w-cenach-ksiazek.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 03 Sep 2010 10:06:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grażyna Dobromilska</dc:creator>
				<category><![CDATA[DTP]]></category>
		<category><![CDATA[Polecane książki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.madgraf.com/?p=1138</guid>
		<description><![CDATA[Czy na książce rzeczywiście da się zarobić, jeśli tyle osób musi podzielić się zyskiem ze sprzedaży? Ważniejsze jest zaistnienie jako autor. Ekspert, jak to mówi Wanda Loskot :-) Ciekawy artykuł z Artelisu, przedstawiam go z uwagi na podkreśloną siłę oddziaływania Empiku. Może jako autor powinieneś zainteresować się tym, by w Empiku także &#8222;zaistnieć&#8221;? Autorem artykułu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czy na książce rzeczywiście da się zarobić, jeśli tyle osób musi podzielić się zyskiem<br />
ze sprzedaży? Ważniejsze jest zaistnienie jako autor. Ekspert, jak to mówi Wanda Loskot :-)</p>
<p>Ciekawy artykuł z Artelisu, przedstawiam go z uwagi na podkreśloną siłę oddziaływania Empiku. Może jako autor powinieneś zainteresować się tym, by w Empiku także &#8222;zaistnieć&#8221;?</p>
<p>Autorem artykułu jest Adam Kopeć</p>
<p>
Czytasz ten tekst i wiesz, że część ceny książki uwarunkowana jest kosztami produkcji, zdajesz sobie również sprawę z tego, że kolejną część  stanowią zyski dla autora, producenta<br />
i pośrednika. Możliwe, że należysz do tych, którzy wiedzą, że kolejnym kosztem jest podatek,<br />
a producent nie odejmie go od zysku. </p>
<p><strong>Jakie są podstawowe koszty produkcji książki?</strong></p>
<p>Czy tylko to zawiera cena książki? Nie. Istnieją jeszcze koszty, z których nie zdajesz sobie sprawy. Napisałem ten artykuł dla Ciebie, żebyś zrozumiał, z jakich powodów te same książki w różnych księgarniach różnią się drastycznie cenami.<strong></p>
<p></strong></p>
<p>Nigdy wcześniej nie zastanawiałem się, jakie koszty składają się na cenę książki. Tak samo jak Ty nie umiałem kiedyś jeździć na rowerze, ale jak każdy z nas nauczyłem się tego od rodziców.<br />
Jednak wiedza na temat cen, a konkretnie, ich części składowych, nie jest przekazywana z pokolenia na pokolenie. Żyjesz w  świecie nieustannych zmian. Dzisiejsza cena nie musi być tą obowiązującą jutro. Pewnie zacząłeś myśleć: „Skoro ceny zmieniają się tak szybko, to po co Ci mi wiedza na ich temat?&#8221;<br />
Ceny mogą się zmieniać, ale ich części składowe pozostają często niezmienne. Dobrze wiesz, że w każdym produkcie część kosztów, to koszty produkcji, różnią się one w zależności od produktu, ale zawsze istnieją. Przyglądając się wydawnictwu &#8222;Złote Myśli&#8221;, możesz zauważyć, że koszt produkcji może stanowić prawie połowę ceny książki.  Oczywiście zdajesz sobie sprawę, że autor też chce zarobić &#8211; musi przecież za coś żyć. Producent  zainwestował własne środki, po to, żeby zarobić. Do tego często dochodzi pośrednik lub nawet kilku i tak cena książki wciąż idzie w górę.<br />
Sam widzisz, ile osób chce zarobić na jednej książce, a przecież jej cena jest niewielka &#8211; przeważnie dwadzieścia parę złotych. Oprócz tych wszystkich ludzi, którzy pragną zarobić na książce, dochodzi jeszcze państwo, które wciska podatki niemal w każde miejsce i tak do książki, czasopism i gazet  dokłada dodatkowy koszt &#8211; podatek Vat. Podatki trzeba też uwzględnić w zarobkach ludzi, którzy uczestniczyli w produkcji książki.</p>
<p>Wymienione wyżej koszty są Ci zapewne znane, ale zastanów się, co jeszcze może wpływać na cenę książki? Wymyśliłeś coś? Jeśli nie, zobacz, do czego udało mi się dotrzeć. Jeśli zaś tak, to sprawdź, czy zgadza się to z tym, co napisałem, a może wymyśliłeś coś, co mi nie przyszło do głowy, jeśli tak, podziel się tym ze mną i innymi.</p>
<p><strong>Jak wielki jest Empik?<br /></strong></p>
<p>Z pewnością znasz sieć sklepów Empik &#8211; zna ją 96% Polaków i ponad 6 milionów odwiedza ją co miesiąc. Internautów odwiedzających empik.com jest mniej, bo „zaledwie&#8221; 1,5 miliona miesięcznie. Z pewnością widziałeś sklepy Empik i odwiedzałeś je, są one największymi sklepami zajmującymi się szeroko pojętą kulturą, czyli muzyką, filmem i  książką.<br />
Łączna powierzchnia wszystkich salonów Empik to około 72 tysiące m2 (stan na koniec roku 2008), przy czym największy Empik ma powierzchnię 4 tysięcy m2.<br />
Potrafisz sobie wyobrazić miesięczne koszty utrzymania takiej przestrzeni? Z pewnością przekraczają wielokrotnie twoje roczne przychody. Zresztą, sam masz swoje mieszkanie i wiesz, jak kosztowne jest utrzymanie 40m2, a przecież największy Empik jest sto razy większy, a oprócz niego są też inne sklepy. Do powierzchni sklepów trzeba jeszcze doliczyć powierzchnię centralnego magazynu, która wynosi bagatela 11 tysięcy m2, wydaje mi się, że niektórzy rolnicy mają mniejsze pola.</p>
<p>Do obsługi sieci  sklepów Empik w Polsce zatrudnionych jest ponad 3 tysiące pracowników i każdemu co miesiąc trzeba płacić pensję, ale Empik nie musi się tym przejmować, bo statystyczny kupujący zostawia w kasie przy zakupie 8 euro, a statystyczny internauta 18,5 euro. Muszę zwrócić Ci tutaj uwagę na fakt, że te same produkty, które możesz kupić, biorąc je bezpośrednio z półki, na portalu empik.com są około 10% tańsze i mogą być dostarczone do wybranego przez Ciebie salonu Empik za darmo. Za przesyłkę pod swoje drzwi musiałbyś płacić dodatkowo.</p>
<p>Empik był sklepem, w którym kupowałem najczęściej. Początkowo kupowałem prosto z półki &#8211; Internet to jednak młode narzędzie i jako nastolatek nie miałem do niego łatwego dostępu. Sytuacja zaczęła się poprawiać, gdy osiągnąłem pełnoletniość, a koleżanka zwróciła mi uwagę na fakt, że mogę kupować przez sieć i oszczędzać na tym, ale moje kupowanie książek w Empiku należy do przeszłości, gdyż Empik w porównaniu do innych księgarń internetowych jest drogim sklepem. Pewnie pamiętasz o wielkiej powierzchni sklepów, magazynów i olbrzymiej ilości pracowników zatrudnianej w tej sieci. Wszystkie koszty z tym związane muszą zostać zrekompensowane i dlatego ceny w empiku są tak wysokie. Na razie Empik sobie radzi, gdyż jest najbardziej znaną siecią sklepów i miesięcznie odwiedzają go miliony ludzi, a zakupy przez Internet, choć coraz częstsze, nie należą do codzienności większości Polaków.<br />
Uważam, że Empik będzie musiał zmienić swoją politykę i stać się bardziej konkurencyjny, inaczej straci swoją pozycję lidera, ale to prawdopodobnie nie jest kwestia roku 2010, tylko kilku najbliższych lat.</p>
<p>Aktualnie Empik utrzymuje się na wysokiej pozycji na rynku, gdyż zajmuje się jedynie najnowszymi pozycjami. Starsze książki są w empiku niedostępne, ponieważ są nieopłacalne, nie przynosi dochodu wystawianie ich na półki, a jeśli uda Ci się znaleźć jakąś starszą książkę, to jest to przeważnie pojedynczy egzemplarz, bądź już przeceniony. Nowe pozycje, szczególnie popularnych autorów, mają swoje własne wystawy, a półka z najnowszymi i  polecanymi przez Empik książkami jest najbardziej wyeksponowana, czyli ustawiona w najbardziej widocznym miejscu. </p>
<p>Te działania Empiku budują trendy &#8211; przecież te półki i wystawy widzi miesięcznie 15% Polaków &#8211;  to jest olbrzymia siła.</p>
<p><strong>Empik &#8211; luksusowa biblioteka?<br /></strong></p>
<p>Kiedy odwiedzasz Empik, z pewnością zauważysz ludzi przeglądających i czytających książki. Na wielkiej przestrzeni, którą stanowią salony Empik, jest wiele kątów i zakamarków, w których można usiąść i zająć się lekturą. Sam najczęściej czytałem komiksy ;)  Empik jest na tyle miły, że wystawia kilka krzeseł w strategicznych miejscach i liczy się z kosztami uszkodzenia książek przez „czytelników bibliotecznych&#8221;, którzy przychodzą jedynie poczytać. W przypadku komiksów wystawiony jest tylko jeden egzemplarz oznaczony jako „wystawowy&#8221;, żeby zminimalizować straty sklepu.<br />Jednak atmosferę luksusowej biblioteki budują dopiero otwierane w sklepach kawiarnie. Jest ich obecnie ponad 25. Możesz w nich wypić coś ciepłego, zjeść coś słodkiego i rozgościć się z wybraną książką wziętą prosto z półki. Kawiarnie ulokowane są blisko książek, żeby skrócić dystans, jaki musisz przejść od półki do wygodnego miejsca.<br />
Można na to spojrzeć w ten sposób: skoro wiemy, że ludzie przychodzą do sklepu jak do biblioteki, to jak możemy na tym zarobić? Jeśli nie wystawiłbyś krzeseł, nie otworzył kawiarni, to ludzie i tak by czytali, czy to stojąc, czy też siedząc na podłodze. Kawiarnie to sposób na zmniejszenie strat związanych z  „czytelnikami bibliotecznymi&#8221;, a nawet czerpania z nich zysków &#8211; przyjemniej się czyta z kawą lub herbatą, a że trzeba za nią zapłacić kilka złotych, to można jakoś przeboleć, przecież książka jest kilka razy droższa :)</p>
<p>&#8212;</p>
<p>Adam Kopeć<br /><a href="http://blog.book4free.pl/" target="_blank">Magia książek &#8211; blog o książkach i sztuce czytania</a></p>
<p>Artykuł pochodzi z serwisu <a href="http://artelis.pl/">www.Artelis.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.madgraf.com/co-sie-kryje-w-cenach-ksiazek.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dlaczego nie czytamy?</title>
		<link>http://blog.madgraf.com/dlaczego-nie-czytamy.html</link>
		<comments>http://blog.madgraf.com/dlaczego-nie-czytamy.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 31 Aug 2010 07:09:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grażyna Dobromilska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polecane książki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.madgraf.com/?p=1123</guid>
		<description><![CDATA[Autorem artykułu jest Aleksandra Borczyk Polacy nie czytają książek &#8211; takie komentarze słyszeliśmy już nie raz. Wg CBOS w ubiegłym roku tylko 54% Polaków przeczytało książkę dla przyjemności, w tym 19%&#8230; Polacy nie czytają książek &#8211; takie komentarze słyszeliśmy już nie raz. Wg CBOS w ubiegłym roku tylko 54% Polaków przeczytało książkę dla przyjemności, w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Autorem artykułu jest Aleksandra Borczyk</p>
<p>
Polacy nie czytają książek &#8211; takie komentarze słyszeliśmy już nie raz. Wg CBOS w ubiegłym roku tylko 54% Polaków przeczytało książkę dla przyjemności, w tym 19%&#8230;</p>
<p><strong>Polacy nie czytają książek</strong> &#8211; takie komentarze słyszeliśmy już nie raz. Wg CBOS w ubiegłym roku tylko <strong>54%</strong> Polaków przeczytało książkę dla przyjemności, w tym 19% do rąk wzieło literaturę wiele razy, natomiast pozostali tylko kilka lub raz. Statystyki są bezlitosne, wynika z nich, że 46%, czyli prawie połowa społeczeństwa polskiego w ubiegłym roku nie przeczytała żadnej książki w ramach relaksu. Zamykane są biblioteki, bankrutują księgarnie.</p>
<p>Wyraźnie czytamy coraz mniej. W roku 2008 książkę w ramach przyjemności przeczytało 55%,<br />
a dla porównania w 1988 aż o 10% więcej.</p>
<p>W dobie telewizora i internetu zapominamy o tym jak ważne są dla nas książki. Zapominamy o wartościach, które niesie za sobą literatura. Jak to naprawić? Otóż bardzo prosto. Są dwa sposoby. Pierwszy, to oczywiste, kupować, wypożyczać i przede wszystkim czytać więcej książek. Drugi jest jeszcze prostszy &#8211; audiobooki. Książki w formacie mp3. Podobno to właśnie w nich leży przyszłość. Dzięki nim możemy poznać literaturę, nie wkładając w to żadnego wysiłku.</p>
<p><a href="http://kiosq.nextore.pl/audiobooki/siec__ostatni_bastion_ss_-_audiobook_p12303.xml" target="_blank"><img src="http://tools.nexto.pl/converter?widthMax=178&#038;heightMax=250&#038;img=%2Fupload%2Fpublisher%2FWoloszanski%2Fpublic%2FSiec+-+ostatni+bastion.jpg" style="float: left;" width="154" height="190" /></a>Przyznam, że sama ściągnęłam audiobooka, mimo ,że uwielbiam czytać książki. W mp3 otrzymałam ponad 11 godzin bestsellera <a href="http://kiosq.nextore.pl/audiobooki/siec__ostatni_bastion_ss_-_audiobook_p12303.xml" target="_blank">Bogusława Wołoszańskiego &#8222;Sieć: Ostatni bastion SS&#8221;</a>. Byłam zachwycona, w pewnym momencie ze zwykłej książki przeniosłam się w słuchowisko. Słuchałam z zapartym tchem, lektor ,którym jest sam autor, przedstawił dzieło niesamowicie.</p>
<p>Wtedy do głowy przyszła mi jedna myśl &#8222;Tak, audiobooki są naszą przyszłością&#8221;. Wielu się jeszcze broni, walczy i nie przyznaje racji. Boją się zmian. Jednak zmiany często są dobre. Na mp3 możemy ściągnąć niemalże wszystkie książki &#8211; lektury, poradniki, romanse i kursy języków obcych. </p>
<p>Ceny również są zachwycające. Wystarczy tylko chcieć zainwestować w swój rozwój kulturowy.</p>
<p>&#8212;</p>
<p><a href="http://www.kiosq.nextore.pl" target="_blank">Zobacz jakie audiobooki znajdziesz w sieci!</a></p>
<p>Artykuł pochodzi z serwisu <a href="http://artelis.pl/">www.Artelis.pl</a></p>
<p>Pozdrawiam serdecznie,Grażyna</p>
<p>PS. Poszukując jakichś nowszych danych na temat statystyk czytania, natrafiłam na ciekawy artykuł na temat rozumienia tekstu przez Polaków.<br />
Nie wiem, czy mogłabym go tu przytoczyć w całości, więc tylko dam link. Informacje są przerażające.</p>
<p><a href="http://www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=kraj&#038;name=2796"><strong>Kraj wtórnych analfabetów</strong></a></p>
<p>Według badań międzynarodowych organizacji PISA (Międzynarodowego Programu Oceny Umiejętności Uczniów) i OECD (Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) blisko 40% Polaków nie rozumie tego, co czyta, a kolejne 30% rozumie, ale w niewielkim stopniu. Powodów postępującego otępienia społeczeństwa jest kilka – najważniejszy to zanik nawyku czytania, bezrefleksyjne oglądanie telewizji oraz wzrastające ubóstwo (dzieci wychowywane w biedzie mogą mieć nawet o 9 punktów niższy iloraz inteligencji). /&#8230;/</p>
<p><em>Jest jednak druga strona medalu. Jeśli przestajemy rozumieć treść komunikatu, wina może leżeć po stronie jego autora, a nie odbiorcy.<br />
– To, że wiele osób nie rozumie przekazu telewizyjnego, to raczej wina dziennikarzy.<br />
Z instrukcjami też czasem dzieje się podobnie. Producent przetłumaczy dosłownie obcojęzyczną instrukcję lub zapomni umieścić jakąś informację w treści </em> – pociesza prof. Czapiński. </p>
<p>Pamiętajmy więc, że nie tylko czytający może być analfabetą wtórnym. Także piszący. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.madgraf.com/dlaczego-nie-czytamy.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>RGB</title>
		<link>http://blog.madgraf.com/rgb.html</link>
		<comments>http://blog.madgraf.com/rgb.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 Aug 2010 08:51:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grażyna Dobromilska</dc:creator>
				<category><![CDATA[DTP]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.madgraf.com/?p=1117</guid>
		<description><![CDATA[Oczywiście, nikt się na co dzień nie zastanawia nad modelami barwnymi :-) Ale gdy przychodzi do wykorzystania fotografii w druku, trzeba ten temat wziąć pod uwagę. Fotografia wykonywana jest w modelu RGB i w trybie RGB podlega obróbce w programach graficznych. Konwersji na CMYK konieczny w drukarni dokonuje się jako ostatni etap przed przygotowaniem plików [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Oczywiście, nikt się na co dzień nie zastanawia nad modelami barwnymi :-)<br />
Ale gdy przychodzi do wykorzystania fotografii w druku, trzeba ten temat wziąć pod uwagę.</p>
<p>Fotografia wykonywana jest w modelu RGB i w trybie RGB podlega obróbce w programach graficznych.<br />
Konwersji na CMYK konieczny w drukarni dokonuje się jako ostatni etap przed przygotowaniem plików pdf dla potrzeb drukarni.</p>
<p>I co to jest to RGB kopiuję z Wikipedii.</p>
<p><strong>RGB</strong> – jeden z modeli <a title="Przestrzeń barw" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Przestrze%C5%84_barw">przestrzeni barw</a>, opisywanej współrzędnymi RGB. Jego nazwa powstała ze złożenia pierwszych liter angielskich nazw <a title="Barwa" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Barwa">barw</a>: <strong>R</strong> – <em>red</em> (czerwonej), <strong>G</strong> – <em>green</em> (zielonej) i <strong>B</strong> – <em>blue</em> (niebieskiej), z których model ten się składa. Jest to model wynikający z właściwości odbiorczych ludzkiego oka, w którym wrażenie widzenia dowolnej barwy można wywołać przez zmieszanie w ustalonych proporcjach trzech wiązek <a title="Światło" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awiat%C5%82o">światła</a> o barwie czerwonej, zielonej i niebieskiej (zob.<a title="Promieniowanie elektromagnetyczne" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Promieniowanie_elektromagnetyczne">promieniowanie elektromagnetyczne</a>).</p>
<p>Z połączenia barw RGB w dowolnych kombinacjach ilościowych można otrzymać szeroki zakres <a title="Barwy pochodne (strona nie istnieje)" href="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Barwy_pochodne&amp;action=edit&amp;redlink=1">barw pochodnych</a>, np. z połączenia barwy zielonej i czerwonej powstaje barwa żółta. Do przestrzeni RGB ma zastosowanie <a title="Synteza addytywna" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Synteza_addytywna">synteza addytywna</a>, w której wartości najniższe oznaczają barwę czarną, najwyższe zaś białą. Model RGB jest jednak modelem teoretycznym a jego odwzorowanie zależy od urządzenia (ang. <em>device dependent</em>), co oznacza, że w każdym urządzeniu każda ze składowych RGB może posiadać nieco inną charakterystykę widmową, a co za tym idzie, każde z urządzeń może posiadać własny zakres barw możliwych do uzyskania.</p>
<p>Model RGB miał pierwotnie zastosowanie do techniki analogowej, obecnie ma również do cyfrowej. Jest szeroko wykorzystywany w urządzeniach analizujących obraz (np. <a title="Aparat cyfrowy" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Aparat_cyfrowy">aparaty cyfrowe</a>, <a title="Skaner" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Skaner">skanery</a>) oraz w urządzeniach wyświetlających obraz (np. <a title="Telewizor" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Telewizor">telewizory</a>, <a title="Monitor (ekran)" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Monitor_(ekran)">monitory</a> komputerowe).</p>
<p>Zapis koloru jako RGB często stosuje się w informatyce (np. palety barw w <a title="Grafika komputerowa" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika_komputerowa">plikach graficznych</a>, w plikach <a title="HTML" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/HTML">html</a>). Najczęściej stosowany jest 24-bitowy zapis kolorów (po 8 bitów na każdą z barw składowych), w którym każda z barw jest zapisana przy pomocy składowych, które przyjmują wartość z zakresu 0-255. W modelu RGB wartość 0 wszystkich składowych daje kolor czarny, natomiast 255 &#8211; kolor biały. W rzadszych przypadkach stosuje się model, w którym przypada po 12 lub 16 bitów na każdą ze składowych, co daje dużo większe możliwości przy manipulowaniu kolorem.</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie, Grażyna</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.madgraf.com/rgb.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>CMYK</title>
		<link>http://blog.madgraf.com/cmyk.html</link>
		<comments>http://blog.madgraf.com/cmyk.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 13 Aug 2010 21:04:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grażyna Dobromilska</dc:creator>
				<category><![CDATA[DTP]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.madgraf.com/?p=1108</guid>
		<description><![CDATA[Okazuje się, że do tej pory nie pisałam w poradach dla autorów o systemie barwnym CMYK stosowanym w drukarni. Maszyna drukarska drukuje ten &#8222;pełny kolor&#8221; publikacji 4 kolorami z osobnej blachy: CMYK. Nie znam się na maszynach, więc nie wiem, czy odbywa się to w jednym przejściu, czy w 4 kolejnych cyklach drukowania każdą farbą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Okazuje się, że do tej pory nie pisałam w poradach dla autorów o systemie barwnym CMYK stosowanym w drukarni. Maszyna drukarska drukuje ten &#8222;pełny kolor&#8221; publikacji 4 kolorami<br />
z osobnej blachy: CMYK. Nie znam się na maszynach, więc nie wiem, czy odbywa się to<br />
w jednym przejściu, czy w 4 kolejnych cyklach drukowania każdą farbą osobno. Raczej są różne maszyny.</p>
<p>I co to ten CMYK skopiowałam z Wikipedii:<br />
<a href="http://blog.madgraf.com/wp-content/uploads/2010/08/cmyk_kredki96dpi.jpg"><img src="http://blog.madgraf.com/wp-content/uploads/2010/08/cmyk_kredki96dpi-300x247.jpg" alt="cmyk" title="cmyk_kredki96dpi" width="300" height="247" class="alignnone size-medium wp-image-1115" /></a></p>
<p><strong>CMYK</strong> – zestaw czterech podstawowych kolorów <a title="Farba" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Farba">farb</a> drukarskich stosowanych powszechnie w druku kolorowym w <a title="Poligrafia" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Poligrafia">poligrafii</a> i metodach pokrewnych (<a title="Atrament" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Atrament">atramenty</a>, <a title="Toner" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Toner">tonery</a> i inne materiały barwiące w <a title="Drukarka" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Drukarka">drukarkach</a> komputerowych, <a title="Kserokopiarka" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kserokopiarka">kserokopiarkach</a> itp.). Na zestaw tych kolorów mówi się również <strong>barwy procesowe</strong> lub <strong>kolory triadowe</strong> (<a title="Barwa" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Barwa">kolor</a> i <a title="Barwa" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Barwa">barwa</a> w jęz. polskim to synonimy). CMYK to jednocześnie jedna z <a title="Przestrzeń barw" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Przestrze%C5%84_barw">przestrzeni barw</a> w pracy z <a title="Grafika komputerowa" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika_komputerowa">grafiką komputerową</a>.</p>
<table align="right">
<tbody>
<tr>
<td bgcolor="#00FFFF"></td>
<td>C</td>
<td>cyjan (ang. <em>Cyan</em>)</td>
</tr>
<tr>
<td bgcolor="#FF00FF"></td>
<td>M</td>
<td>magenta (ang. <em>Magenta</em>)</td>
</tr>
<tr>
<td bgcolor="#FFFF00"></td>
<td>Y</td>
<td>żółty (ang. <em>Yellow</em>)</td>
</tr>
<tr>
<td bgcolor="#000000"></td>
<td>K</td>
<td>czarny (ang. <em>blacK</em>)</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>Skrót CMY powstał jako złożenie pierwszych liter angielskich nazw kolorów. Końcowa litera K może oznaczać albo literę ostatnią słowa <em>black</em> (czarny) (ostatnią, ponieważ litera B jest skrótem jednego z podstawowych kolorów w analogicznym skrócie <a title="Przestrzeń barw" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Przestrze%C5%84_barw">RGB</a>)<small><sup><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/CMYK#cite_note-0">[1]</a></sup></small> bądź skrót <em>key colour</em> (kolor kluczowy)<small><sup><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/CMYK#cite_note-1">[2]</a></sup></small>.</p>
<ul>
<li><a title="Cyjan (kolor)" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Cyjan_(kolor)">Cyjan</a> – odcień <a title="Barwa niebieska" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Barwa_niebieska">niebieskiego</a>, ale trochę bledszy i bardziej spłowiały, można go określić jako szarobłękitny lub sinoniebieski. Najbardziej podobne kolory to <a title="Błękit" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/B%C5%82%C4%99kit">błękit</a>, <a title="Szafir" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Szafir">szafir</a> i <a title="Turkus" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Turkus">turkus</a>. Nazywanie koloru cyjanowego kolorem &#8222;zielononiebieskim&#8221; jest błędem wynikającym z niezrozumienia różnic pomiędzy addytywną i subtraktywną metodą mieszania barw. W <a title="Synteza addytywna" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Synteza_addytywna">syntezie addytywnej</a> kolor uzyskany w wyniku połączenia zielonego i niebieskiego.</li>
<li><a title="Magenta (barwa)" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Magenta_(barwa)">Magenta</a> – w <a title="Synteza addytywna" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Synteza_addytywna">syntezie addytywnej</a> kolor uzyskany w wyniku połączenia czerwieni i niebieskiego. Najbardziej podobne kolory to <a title="Barwa purpurowa" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Barwa_purpurowa">purpura</a>, <a title="Karmazyn" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Karmazyn">karmazyn</a> i amarant.</li>
<li><a title="Barwa żółta" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Barwa_%C5%BC%C3%B3%C5%82ta">Yellow</a> – kolor bardzo podobny do żółtego, jednak trochę bledszy od typowej nasyconej żółcieni. W <a title="Synteza addytywna" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Synteza_addytywna">syntezie addytywnej</a> kolor uzyskany w wyniku połączenia czerwieni i zielonego.</li>
<li>Black – kolor <a title="Barwa czarna" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Barwa_czarna">czarny</a>, jednak o niezbyt głębokiej czerni.</li>
</ul>
<p>Farby w ww. kolorach nie są określone jednoznacznie, toteż odcienie ich kolorów różnią się u różnych producentów, szczególnie w różnych regionach świata.</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie, Grażyna</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.madgraf.com/cmyk.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pomysł marketingowy, czyli Samoprzylepna perswazja</title>
		<link>http://blog.madgraf.com/pomysl-marketingowy-czyli-samoprzylepna-perswazja.html</link>
		<comments>http://blog.madgraf.com/pomysl-marketingowy-czyli-samoprzylepna-perswazja.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 08 Aug 2010 07:50:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grażyna Dobromilska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[Praca]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.madgraf.com/?p=1102</guid>
		<description><![CDATA[Autorem artykułu jest amiqa Zgadnij, który element wyposażenia biura może zwiększyć naszą moc przekonywania? Kalendarz, drukarka, a może ołówek? Nic z tego. Okazuje się, że biurowa perswazja może nosić imię kwadratowej, samoprzylepnej karteczki&#8230;    Interesują cię ciekawostki psychologiczne z dziedziny perswazji? Masz ochotę na małą inspirację? Jeśli tak, to posłuchaj&#8230; Czytałam ostatnio o tym, jak pewien element [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Autorem artykułu jest amiqa</p>
<p>
Zgadnij, który element wyposażenia biura może zwiększyć naszą moc przekonywania? Kalendarz, drukarka, a może ołówek? Nic z tego. Okazuje się, że biurowa perswazja może nosić imię kwadratowej, samoprzylepnej karteczki&#8230;</p>
<p> </p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"> Interesują cię <a href="http://psychoszminka.pl" target="_blank">ciekawostki psychologiczne</a> z dziedziny perswazji? Masz ochotę na małą inspirację? Jeśli tak, to posłuchaj&#8230;</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">Czytałam ostatnio o tym, jak pewien element wyposażenia biura może zwiększyć naszą siłę przekonywania. Okazuje się, że<a href="http://psychoszminka.pl/index.php?option=com_content&#038;view=article&#038;id=50:postawnaswoim&#038;catid=34:psyche&#038;Itemid=1" target="_blank"> perswazja</a> może kryć się pod postacią&#8230; samoprzylepnej, jaskrowej karteczki. Jak to się dzieje? Otóż pewien amerykański socjolog Randy Garner postanowił zbadać perswazyjność tej małej, jaskrawej spryciuli i wysyłał do ludzi ankiety <br />z prośbą o ich wypełnienie.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">Wysyłał trzy rodzaje pism:</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">a) pismo z dodatkowym apelem o wypełnienie ankiety na przyklejonej karteczce,</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">b) pismo z dodatkową prośbą napisaną na głównej kartce,</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">c) samo pismo główne.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">Zgadnij jaki był efekt eksperymentu? Otóż efekt to zaskakująca ciekawostka psychologiczna – samoprzylepna karteczka okazała się mieć porunującą siłę przekonywania. Osoby które miały przyklejoną karteczkę, zwróciły pismo w 75 %. Natomiast perswazja pisma bez karteczki – z samą odręczną prośbą okazała się być zaledwie 48 %. Perswazja samego tylko pisma była jeszcze gorsza, bo 63 procentowa.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">Co z tego wynika? Dlaczego tak łatwo jest przekonać ludzi do siebie samoprzylepną karteczką? Okazuje się, że ludzie po prostu doceniają sam fakt zainteresowania i dodatkowego wysiłku. Ręcznie dodana prośba na jaskrawej karteczce nie kosztuje nas być może zbyt dużego wysiłku, ale ludzie to doceniają i traktują jak osobiste zaangażowanie. Dlatego ta <a href="http://psychoszminka.pl/index.php?option=com_content&#038;view=article&#038;id=50:postawnaswoim&#038;catid=34:psyche&#038;Itemid=1" target="_blank">perswazja</a> jest tak skuteczna.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">Owe ciekawostki psychologiczne mają swój dalszy ciąg &#8211; otóż siłę przekonywania można dodatkowo zwiększyć dopisując na karteczce słowo – „dziękuję!”.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">Wniosek z tego jest taki, że im bardziej spersonalizowana jest nasza prośba, tym większą ma siłę perswazji.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">Wiesz już jak możesz wykorzystać tę ciekawostkę psychologiczną dla siebie? A może potrzebujesz więcej inspiracji?</p>
<p>&#8212;</p>
<p>szukasz inspiracji? &#8211; <a href="http://psychoszminka.pl" target="_blank">http://psychoszminka.pl</a></p>
<p>Artykuł pochodzi z serwisu <a href="http://artelis.pl/">www.Artelis.pl</a></p>
<p>PS. Ciekawą ciekawostkę wypatrzyłam w Artelisie. Sama się zapisuję na biuletyn w tym serwisie:-)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.madgraf.com/pomysl-marketingowy-czyli-samoprzylepna-perswazja.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pytania coachingowe</title>
		<link>http://blog.madgraf.com/pytania-coachingowe.html</link>
		<comments>http://blog.madgraf.com/pytania-coachingowe.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 Jul 2010 19:05:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grażyna Dobromilska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Potencjał wewnętrzny]]></category>
		<category><![CDATA[Psychologia Sukcesu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.madgraf.com/?p=1096</guid>
		<description><![CDATA[Autorem artykułu jest Hanna Grendel-Wielisiej Gdybyśmy chcieli jednym zdaniem powiedzieć, w jaki sposób pracuje coach, to najprościej powiedzieć, że słucha i zadaje pytania. Pytania mają na celu zbudowanie świadomości klienta i wydobycie jego zasobów. Pytania coachingowe to pytania o potencjał, zasoby, możliwości. Klient szuka najlepszej drogi wykorzystania swojego potencjału. Najczęściej zadawanym pytaniem przez coacha jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Autorem artykułu jest Hanna Grendel-Wielisiej<br />
Gdybyśmy chcieli jednym zdaniem powiedzieć, w jaki sposób pracuje coach, to najprościej powiedzieć, że słucha i zadaje pytania. Pytania mają na celu zbudowanie świadomości klienta i wydobycie jego zasobów.</p>
<p><em>Pytania coachingowe to pytania o potencjał, zasoby, możliwości. Klient szuka najlepszej drogi wykorzystania swojego potencjału.</em></p>
<p>Najczęściej zadawanym pytaniem przez coacha jest :</p>
<p><strong><em> I? &#8230;</em></strong></p>
<p><strong><em> I? &#8230;</em></strong></p>
<p><strong><em> </em></strong>Pytanie, którego warto unikać:</p>
<p><strong><em> DLACZEGO?</em></strong></p>
<p>Pytanie <strong><em>DLACZEGO</em></strong> jest pytaniem o przeszłość. Nie wspiera w poszukiwaniu rozwiązania, budowaniu siły.</p>
<p>Powoduje poszukiwanie winnego, nawiązuje do tego, co kojarzy się z problemem. Warto wyciągać wnioski z tego, co się zdarzyło i wykorzystać to jako możliwość rozwoju.</p>
<p><strong>Pytania, które warto zadawać:</strong></p>
<p>W jakim celu coś się zdarzyło?</p>
<p>Jaka była intencja?</p>
<p>Co mi to mówi o mnie?</p>
<p>Jak mogę wykorzystać to doświadczenie?</p>
<p>Co było dobrego w tym zdarzeniu?</p>
<p>Jak działam?</p>
<p><span id="more-1096"></span></p>
<p><strong>Pytania, które nas wspierają, to pytania o wartości, nasze możliwości:</strong></p>
<p>Co jest dla mnie najważniejsze?</p>
<p>Po czym poznaję, że coś ma dla mnie wartość?</p>
<p>Jakie są moje intencje?</p>
<p>Kim chcesz być?</p>
<p>Kim jest Twój mentor?</p>
<p>Jaki jest Twój sekret szczęścia?</p>
<p>Co w sobie lubisz?</p>
<p>Kim jesteś?</p>
<p>Kim jesteś gdy jesteś zupełnie sam?</p>
<p>Jakie role w życiu realizujesz?</p>
<p>Czy któraś  z tych ról jest najważniejsza?</p>
<p>Co jest najważniejsze?</p>
<p>Skąd wiesz, że akurat to jest najważniejsze?</p>
<p>Jak czujesz to, co jest ważne?</p>
<p>Gdzie czujesz to, co jest ważne?</p>
<p>Jaki ma kolor to, co jest w Twoim życiu ważne?</p>
<p><strong>Pytania można, oczywiście, zadawać sobie w ramach &#8211; autocoachingu.</strong> Mają one szczególnie dużą siłę, gdy budujemy swoją wizję rozwoju i osiągania celów.</p>
<p>Czy żyjesz swoim życiem?</p>
<p>Co budujesz? Siebie czy swój wizerunek?</p>
<p>Co jest źródłem Twojej efektywności osobistej?</p>
<p>Jaki masz talent?</p>
<p>Co jest Twoją mocną stroną?</p>
<p>Co jest Twoją słabą stroną?</p>
<p>W czym Ci przeszkadza Twoja słaba strona?</p>
<p>W czym Ci pomaga Twoja słaba strona?</p>
<p>W jaki sposób chcesz siebie poznać?</p>
<p>Coach buduje relację, wspiera, pobudza.</p>
<p>Ty znasz odpowiedzi, swoją siłę i zasoby. Jesteś swoją wiarą i nieskończoną możliwością rozwoju.</p>
<p>&#8212;</p>
<p>Hanna Grendel-Wielisiej<br />
coach, trener biznesu, inwestor</p>
<p><a href="http://www.kobieta-sukcesu.pl" target="_blank">www.kobieta-sukcesu.pl</a><br />
<a href="/stopki/edit/6357/" target="_blank">www.ergocoaching.pl</a><br />
<a href="http://www.trenerz-sukcesu.pl" target="_blank"><br />
</a></p>
<p>Artykuł pochodzi z serwisu <a href="http://artelis.pl/">www.Artelis.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.madgraf.com/pytania-coachingowe.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Siedem kroków do czasowej rewolucji, czyli jak dobrze oszczędzać czas</title>
		<link>http://blog.madgraf.com/siedem-krokow-do-czasowej-rewolucji-czyli-jak-dobrze-oszczedzac-czas.html</link>
		<comments>http://blog.madgraf.com/siedem-krokow-do-czasowej-rewolucji-czyli-jak-dobrze-oszczedzac-czas.html#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 Jul 2010 20:30:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grażyna Dobromilska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Organizacja pracy]]></category>
		<category><![CDATA[Praca]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.madgraf.com/?p=1090</guid>
		<description><![CDATA[Autorem artykułu jest Jakub Jóźwiak Patrząc na specyfikę czasów, w których żyjesz, kluczowym narzędziem jest Twój codzienny plan zajęć. Jest Ci on potrzebny &#8211; by mieć więcej czasu na wykonanie ważnych zadań, by móc dużo odpoczywać, lub by ukończyć projekt w miejscu pracy. Richard Koch w rewelacyjnie prosty sposób przedstawił zasadę 80/20, znaną pod nazwą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Autorem artykułu jest Jakub Jóźwiak</p>
<p>
Patrząc na specyfikę czasów, w których żyjesz, kluczowym narzędziem jest Twój codzienny plan zajęć. Jest Ci on potrzebny &#8211; by mieć więcej czasu na wykonanie ważnych zadań, by móc dużo odpoczywać, lub by ukończyć projekt w miejscu pracy.</p>
<p><img style="border: 1px solid black; float: left; margin: 5px;" alt="Czas to pieniądz!" src="http://nlp.zgora.pl/wp-content/uploads/2010/07/IMG_1004.jpg" height="142" width="190" />Richard Koch w rewelacyjnie prosty sposób przedstawił zasadę 80/20, znaną pod nazwą Zasady Pareto. Reguła ta mówi, iż w otaczającym nas świecie stosunek 80/20 jest powszechnie obecnym miernikiem efektywności. 20 procent klientów przynosi Twojej firmie 80% zysków, a cztery piąte czasu spędzonego w pracy przynosi 20% rzeczywistych rezultatów. Regułę Vilfredo Pareto opisywałem już wcześniej, choć tym razem intensyfikuję moje przesłanie w oparciu o świetne przykłady właśnie Richarda Kocha.</p>
<p>Zasada 80/20 to coś więcej niż tylko ciekawe przedstawienie statystyk. To przede wszystkim reguła ułatwiająca codziennie życie każdego z nas. Spójrz nieco wstecz. Niech będzie to poprzedni dzień. Policz, ile godzin spędziłeś na pracy lub wysiłku fizycznym Czy przez cały ten czas byłeś w stanie osiągać maksimum wyników? Wiele osób narzeka, że w pracy są mało efektywni, lub co gorsza, to ich szef ich o tym powiadamia. Kluczem do zaspokojenia obu tych pretensji jest skupienie się na prostej metodzie podnoszenia efektywności. W siedmiu krokach możesz w bardzo wygodny i trwały sposób wnieść do swojego życia więcej treści niż formy. Jedyne co musisz zrobić, to podążać siedmioma stopniami, które tłumaczę i wyjaśniam posługując się bardzo dobrym przesłaniem pracy Kocha.</p>
<p><span id="more-1090"></span></p>
<p>Pierwszym krokiem jest całkowite wykluczenie dwóch mylnych pojęć: wysiłku i nagrody. System edukacji i powszechnie akceptowany, co nie oznacza bynajmniej, że słuszny, system moralny zalecają pewien związek przyczynowo skutkowy. &#8222;Jeśli będziesz ciężko pracował, odniesiesz sukces&#8221;. Wiedzeni tym zaleceniem wyciskamy z siebie siódme poty oczekując ogromnych nagród. Wyobrażamy sobie sukces, jako wynagrodzenie za podjęty wysiłek, coś w rodzaju deseru dla dziecka, które wysprzątało pokój. Niestety, najczęściej się zawodzimy, gdyż ciężka praca ma dla nas nie tylko znaczenie funkcjonalne &#8211; oznacza także emocjonalne zaangażowanie. Skupiamy się na tym, by zmaksymalizować swój wysiłek i tym samym, wzbudzić efekt przyciągania nagrody. Niestety, ten układ działa najgorzej.</p>
<p>Przyzwyczajeni do otrzymywania nagród za ciężki trud zazwyczaj zniechęcamy się do podjęcia jakichkolwiek aktywnych działań. Praca staje się udręką, a nagrody są zbyt wygórowane i nieosiągalne. Wolimy czekać w kolejce do kolektury, niż zainwestować we własną inteligencję. Prawda jest taka, że najwięksi milionerzy od lat nie zaznali uczucia zmęczenia swoją pracą. Donald Trump przyznaje, że gdy idzie spać tylko po to, by wkrótce obudzić się z nowymi pomysłami. Wielcy przedsiębiorcy, inwestorzy, nauczyciele czy politycy szanują swój czas. Na pracę przeznaczają tylko tyle czasu dziennie, ile rzeczywiście potrzebują.</p>
<p>Richard Koch wspomina przykład Ronalda Reagana, który był jednym z najważniejszych prezydentów w historii USA. Miłował on tylko trzy rzeczy w życiu: obniżanie podatków, obniżanie inflacji i obcowanie z „imperium zła&#8221;. Dokonał przełomu w polityce amerykańskiej, choć na swą pracę poświęcał tylko mało część dnia. Reagan był przykładem osoby, która poświęcała swoje życie dla siebie i swoich potrzeb.</p>
<p>Drugim krokiem na drodze do czasowej wolności, jest porzucenie dwóch obciążeń, a mianowicie „winy&#8221; i „odpowiedzialności&#8221;. Pamiętaj, że nie istnieją porażki, są tylko informacje zwrotne. Gdy popełniasz błąd, po prostu idź dalej, wykorzystując wiedzę, którą zdobyłeś. Jeśli wybrałeś pracę lub studia, które Ci nie odpowiadają, zmień je na takie, które lubisz. Jeśli nie lubisz pracy w biurze, może założysz firmę oferującą usługi ogrodnicze?</p>
<p>Kluczem do sukcesu w pojmowaniu „winy&#8221; i „odpowiedzialności&#8221; jest zrozumienie pewnego przesłania, które za tym idzie. Gdy chcemy komuś przysporzyć negatywnego doświadczenia mówimy, że „to jego wina&#8221;. Pamiętaj, że każdy z nas widzi pozytywne intencje w swoim zachowaniu. Jeśli ktoś popełnia błąd, jest on tylko rezultatem, ale nie takim, jak zamierzony. Gdy całe życie zastanawiasz się nad złym doświadczeniem z powodu winy, która na Tobie ciąży, stoisz w miejscu. Jakiekolwiek wydarzenie stało się za sprawą <a href="http://nlp.zgora.pl/nlp/jakiego-rodzaju-masz-charakter/" target="_blank">Twoich czynów lub zachowań</a>, po prostu się stało. Musisz wykorzystać swoje doświadczenie do budowy lepszego postępowania w przyszłości.</p>
<p>Anthony Robbins na jednym ze swoich słynnych seminariów pt. „Unlimited Power&#8221; („Nieskończona moc&#8221;) mówi o złej naturze słowa „odpowiedzialność&#8221;. Zamiast ciągle powtarzać sobie, że jesteś odpowiedzialny za swoje czyny, pomyśl o sobie, jako o pewnego rodzaju stwórcy. To Ty tworzysz historię każdego następnego dnia. Popełniasz błędy i bogatszy w te doświadczenia, następnym razem unikasz ich popełniania. Jeśli chcesz być efektywny w swojej pracy i zmniejszyć liczbę błędów, po prostu przeczytaj i zastosuj kolejne kroki do własnej kariery.</p>
<p>Trzecim, bardzo lekkim krokiem, jest uwolnienie się od zależności. Gdy pracujesz dla kogoś, jesteś uzależniony od rodzaju zadań, jakie Ci przydziela, od czasu, jaki Ci wyznacza, a nawet od wielkości wypłaty, jaką otrzymujesz. By zrozumieć zasadę czasowej rewolucji zwróć uwagę na potęgę samodzielności. Gdy możesz kontrolować czas poświęcony pracy, jesteś panem swojego odpoczynku. Nikt nie może Ci wówczas powiedzieć, o której zaczynasz lub kończysz swoje zajęcia, bo sam wyznaczasz potrzebny Ci czas. Im większa decyzyjność, tym większe poczucie wpływu na nagrodę.</p>
<p>Nie oznacza to jednak, że unikniesz konfrontacji z innymi. Otoczenie w postaci innych ludzi &#8211; kolegów, znajomych, wspólników, konkurentów &#8211; będzie ci towarzyszyło zawsze. Korzystaj z dobrodziejstwa komunikacji &#8211; poświęć czas na przyswojenie sobie magii dobrego kontaktu z innymi, a zobaczysz, że także z zewnątrz możesz otrzymać pomoc w zarządzaniu swoim wolnym czasem.</p>
<p>Czwarty krok, który jest bardziej radą, niż zasadą brzmi: bądź niekonwencjonalny. Pamiętaj, Twój kalendarz nienawidzi rutyny. Gdy natkniesz się na coś niespodziewanego, nagle w Twoich planach dnia roi się od niezałatwionych spraw. Bądź elastyczny. Wyznaczaj swoje zadania na tyle swobodnie, by mieć także czas na odpoczynek pomiędzy wysiłkiem.</p>
<p>Gdy tylko napotkasz trudne zadanie lub problem wymagający dużego nakładu energii, musisz poświęcić choć chwilę na dobry plan rozwiązania. Wypisz na kartce przynajmniej siedem rozwiązań. Niech będą nawet absurdalne, lub bardzo oczywiste. Każde z nich jest lepsze, od braku jakichkolwiek pomysłów. Zamiast bać się kreatywności, pokieruj nią w stronę każdego zadania z osobna. Bądź skupiony na zadaniu i jednocześnie stań obok. Pomyśl, co mógłbyś zrobić, gdybyś miał inne narzędzia, strategie lub zasoby materialne.</p>
<p>Po piąte, rozpoznaj <a href="http://nlp.zgora.pl/nlp/jak-osiagac-korzysci-z-wyznaczania-celow/" target="_blank">kluczowe momenty w każdym dniu swojej pracy</a>, gdyż to one dają Ci 80% rezultatów. Zadbaj o jakość, zamiast stawiać na ilość. Jeśli musisz się dużo uczyć, skup się na tej części dnia, kiedy nauka przychodzi Ci z łatwością. Gdy pracujesz do późna i odczuwasz zmęczenie. Poświęć chociaż pół godziny na to, by zreorganizować swój dzień &#8211; przesuń mało ważne zadania na koniec i skup się na tych wymagających największego wysiłku. Wstając rano pomyśl, co masz do zrobienia. Nagradzaj się za podjęcie szybkich decyzji. Wykonuj zadania w sposób, który Ci najbardziej odpowiada &#8211; nikt inny nie zna Twoich najlepszych strategii tak dobrze jak Ty sam!</p>
<p>Richard Koch zaleca przygotowanie pewnej listy, która ułatwi Ci porządne wykonanie tego kroku. Jedyne, co musisz zrobić, to wypisać na kartce papieru tzw. „Wyspy szczęścia&#8221;, czyli przedziały czasu w ciągu dnia, w których pracujesz najbardziej efektywnie i kreatywnie. Niech każda z pozycji będzie oznaczała dla Ciebie wskazówkę, kiedy masz najwięcej energii by sprostać wielkim wyzwaniom. Możesz później powtórzyć to zadanie dla „Wysp osiągnięć&#8221;, a więc przypomnij sobie, kiedy w Twoim życiu zachodziły pozytywne zmiany. Przeanalizuj strategie i metody, które zadecydowały o sukcesie. Dzięki temu możesz znów cieszyć się wysokimi rezultatami w pracy, zabawie czy nauce.</p>
<p>Szósty krok, a więc przedsionek sukcesu to POWIĘKSZANIE. Przypomnij sobie krok piąty. Odnalazłeś już pewien czas w ciągu dnia, kiedy praca idzie Ci łatwiej, lub rozpoznałeś warunki, dzięki którym osiągasz najlepsze rezultaty. Teraz Twoim zadaniem jest rozszerzyć ten zakres. Piłkarze, którzy są dobrymi strzelcami, najczęściej skupiają się właśnie na tej jednej czynności. Dla nich najważniejsze jest, by podana do nich piłka znalazła się w siatce przeciwnika. Ty też możesz być królem strzelców, jeśli rozpoznane zasoby potrafisz zwiększać, choćby małymi krokami. Masz wszystkie potrzebne narzędzia do tego, by odnieść swój osobisty sukces.</p>
<p>Na koniec, jako krok siódmy, zrób miejsce dla swoich nowych nawyków efektywności. Zredukuj lub usuń z codziennych zajęć te, które nie przynoszą efektów. Jeśli jesteś nałogowym palaczem, poszukaj sposobu, by te pięciominutowe chwile, które zamieniają się w godzinę lub więcej, zamienić na czas spędzony z książką, lub planowaniem następnego dnia. Oglądanie telewizji, szczególnie programów rozrywkowych może koić Twój stres, ale istnieją o wiele bardziej trwałe sposoby na to, byś poczuł się lepiej. Zwróć uwagę na sport, którego nigdy nie uprawiałeś bądź skontaktuj się ze znajomymi, których dawno nie widziałeś. Szukaj zasobów, zamiast tracić czas na zajęcia, które niczego Cię nie uczą.</p>
<p>W swoim raporcie na temat zasady 80/20, Richard Koch wymienia jeszcze dziesięć zajęć, które trwonią czas, oraz dziesięć zajęć, które wzbogacają. Spójrz na poniższą listę proponowanych zadań do wykreślenia lub przeorganizowania w kalendarzu:</p>
<p>a)   Zadania wyznaczane Tobie przez innych,</p>
<p>b)   Zadania, które zawsze wykonujesz w ten sam sposób,</p>
<p>c)    Rzeczy, w których nie czujesz się dobrze,</p>
<p>d)   Rzeczy, których nie lubisz robić,</p>
<p>e)   Zajęcia, które są często przerywane,</p>
<p>f)    Rzeczy, które interesują niewielu ludzi,</p>
<p>g)   Zadania, których wykonanie zajęło Ci dwukrotnie więcej czasu, niż planowałeś,</p>
<p>h)   Rzeczy, w których uczestniczą ludzie małego zaufania bądź mało pracowici,</p>
<p>i)     Rzeczy, które niosą za sobą całkowicie przewidywalne skutki,</p>
<p>j)    Odbieranie nudnych telefonów.</p>
<p>Zamiast nieciekawych zajęć przedstawionych powyżej, mógłbyś na przykład:</p>
<p>a)   Skupić się na tym, co popycha Cię do osobistego rozwoju,</p>
<p>b)   Osiągnąć to, o czym zawsze marzyłeś,</p>
<p>c)    Realizować i rozwijać to, co już jest w 20% efektywności,</p>
<p>d)   Tworzyć i odkrywać nieznane dla ciebie rzeczy i zjawiska,</p>
<p>e)   Robić to, co inni uważają za niemożliwe,</p>
<p>f)    Robić coś inaczej, niż się powszechnie uważa, że powinno,</p>
<p>g)   Robić coś, co wymaga Twojej inteligencji i sprytu,</p>
<p>h)   Oddać trochę pracy innym, przy małym nakładzie Twojego wysiłku,</p>
<p>i)     Współpracować z ludźmi, którzy wiedzą jak podnosić efektywność w oparciu o zasadę 80/20,</p>
<p>j)    Robić coś wyjątkowego, będącego jedynym zajęciem w swoim rodzaju.</p>
<p>Czas jest nieprzewidywalny. Nie możemy z jakąś matematyczna precyzją określić, ile będziemy mogli czasu poświęcić na jakieś wydarzenie lub prace. Możesz jednak skupić się na tym, co robisz dobrze i robić to lepiej. Inwestuj w efektywność, by móc dłużej odpoczywać i cieszyć się beztroską. W czasach, gdy tak wielu ludzi marnuje czas na bezsensowne zajęcia i realizowanie prac innych, Ty bądź rewolucyjny i odkrywaj w sobie moc, do bycia efektywnym. Dla siebie i dla osób, które są dla Ciebie ważne, lecz przede wszystkim dla samego siebie.</p>
<p>Zastosuj powyższe rady i sprawdź, czy są one dla Ciebie motorem sukcesu. Wielu ludzi na świecie już wspiera swoją kreatywność poprzez zasadę 80/20. Ty, świadomy wartości każdego dnia, sprecyzuj swój sukces poprzez lepsze metody i mniej pracy. Pamiętaj, wysiłek to tylko subiektywne spojrzenie na dane zadanie. To, co dla jednych jest niemożliwe, dla ciebie może być w zasięgu ręki. Jeśli uważasz, że to mało. Poszukaj informacji na temat systemu Ebana Pagana „60/60/30&#8243;, oraz zaleceń Leo Babauty pt. „1-3 Most Important Tasks&#8221;.</p>
<p>&#8212;</p>
<p>Na podstawie: Richard Koch, The 80/20 Principle. Detonating a Time Revolution</p>
<p> </p>
<p>&#8212;</p>
<p><a href="http://nlp.zgora.pl/" target="_blank">Klub NLP Zielona Góra</a> :: szkolenia, konferencje, seminaria, warsztaty</p>
<p>Artykuł pochodzi z serwisu <a href="http://artelis.pl/">www.Artelis.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.madgraf.com/siedem-krokow-do-czasowej-rewolucji-czyli-jak-dobrze-oszczedzac-czas.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>EFT i wybaczanie</title>
		<link>http://blog.madgraf.com/eft-i-wybaczanie.html</link>
		<comments>http://blog.madgraf.com/eft-i-wybaczanie.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Jul 2010 07:36:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grażyna Dobromilska</dc:creator>
				<category><![CDATA[EFT]]></category>
		<category><![CDATA[Radykalne Wybaczanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.madgraf.com/?p=1087</guid>
		<description><![CDATA[Robiłam ostatnio korektę tłumaczenia nowej książki Garego Craiga nt. usuwania bólu pleców. Jestem zachwycona nowoczesnością podejścia do opukiwania, nowoczesnym i twórczym podejściem różnych trenerów. Książka ukaże się zapewne we wrześniu. Warto ją mieć. Wyda ją Instytut EFT. Na mnie szczególne wrażenie zrobił fakt podjęcia tematu wybaczania w EFT. Nasze blokady biorą się z różnych stresowych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Robiłam ostatnio korektę tłumaczenia nowej książki Garego Craiga nt. usuwania bólu pleców. Jestem zachwycona nowoczesnością podejścia do opukiwania, nowoczesnym i twórczym podejściem różnych trenerów. Książka ukaże się zapewne we wrześniu. Warto ją mieć. Wyda ją Instytut EFT.</p>
<p>Na mnie szczególne wrażenie zrobił fakt podjęcia tematu wybaczania w EFT.</p>
<p>Nasze blokady biorą się z różnych stresowych sytuacji, a więc sytuacji, w których także ktoś nas skrzywdził. Opukujemy się na okoliczności danego zdarzenia, także na to, by wybaczyć osobie, która nas skrzywdziła. Jest to często dla niektórych bardzo trudne, a nawet ból może powrócić, gdy upieramy się, że nie ma szans na to, by &#8222;katowi&#8221; wybaczyć i go zaakceptować.<br />
W książce opisane są sposoby, jak małymi kroczkami robić wyłom w tym nieprzejednanym bólu<br />
i złości.</p>
<p>Już nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła zarekomendować ci tę książkę do kupienia.</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie, Grażyna</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.madgraf.com/eft-i-wybaczanie.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy należy EFT używać do końca życia?</title>
		<link>http://blog.madgraf.com/czy-nalezy-eft-uzywac-do-konca-zycia.html</link>
		<comments>http://blog.madgraf.com/czy-nalezy-eft-uzywac-do-konca-zycia.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Jul 2010 07:36:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grażyna Dobromilska</dc:creator>
				<category><![CDATA[EFT]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.madgraf.com/?p=1076</guid>
		<description><![CDATA[Jestem zapisana na newsletter w Instytucie EFT. W #4 pojawiło sie pytanie od czytelników, czy trzeba używać EFT do końca życia. Bardzo ważna jest odpowiedź Kasi Dodd i Joanny Chełmickiej. CZY MUSZĘ UŻYWAĆ EFT DO KOŃCA ŻYCIA? Wiele osób pyta, czy aby utrzymać swój problem pod kontrolą, to będą musieli robić EFT do końca życia? [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jestem zapisana na newsletter w Instytucie EFT.</p>
<p>W #4 pojawiło sie pytanie od czytelników, czy trzeba używać EFT do końca życia.<br />
Bardzo ważna jest odpowiedź Kasi Dodd i Joanny Chełmickiej.</p>
<p><div class="note"><div class="noteclassic"><em>CZY MUSZĘ UŻYWAĆ EFT DO KOŃCA ŻYCIA?</em></div></div></p>
<p><em>Wiele osób pyta, czy aby utrzymać swój problem pod kontrolą, to będą musieli robić EFT<br />
do końca życia? Czy jak przestaną, to problem powróci?</p>
<p>Odpowiedź brzmi nie i tak. &#8222;Nie&#8221;, ponieważ, jeśli problem jest dobrze rozwiązany, odnalezione są źródła, wszystkie aspekty odkryte, to problem nie powróci i nie trzeba więcej na niego robić EFT.<br />
Jeśli problem powraca, to znaczy, że jakieś jego pozostałości nie zostały jeszcze odkryte<br />
i wyeliminowane.<br />
Natomiast odpowiedź na &#8222;tak&#8221; odnosi się do tego, że aby zapobiec tworzeniu się nowych, nawarstwionych, zepchniętych do podświadomości problemów, dobrze byłoby używać EFT jako codzienną rutynę.<br />
Zwykle nie mamy problemu myśleć o dobrej kondycji ciała, że aby ją utrzymać nie wystarczy chodzić na ćwiczenia przez 3 miesiące i trzymać dietę, a potem już tak na zawsze zostanie. Wiemy, że gdy zaprzestaniemy ćwiczeń i dobrego odżywiania, to nadmierna waga, czy sztywność ciała powrócą. Natomiast wielu z nas nie myśli w taki sposób o umyśle, emocjach<br />
i duchu.<br />
Wyobrażamy sobie, że jak już uporamy się z tą dręczącą przeszłością, to na tym koniec.<br />
Można zaprzestać EFT, medytacji, czy innych ćwiczeń, bo jakoś samo się to będzie toczyć.<br />
I z pewnością będzie, tylko pytanie, z jakimi konsekwencjami. Nauczeni doświadczeniem powinniśmy wiedzieć, że jeśli już się tak zdarzyło, iż nierozwiązane negatywne emocje dały się nam we znaki, to jest prawdopodobne, że sytuacja się powtórzy, jeśli tym razem nie zadbamy<br />
o to na bieżąco, tylko znowu zostawimy na pastwę losu.<br />
Układ nerwowy, umysł, duch potrzebują tak samo dobrego odżywiania i ćwiczeń. Nie od czasu do czasu, ale systematycznie. Dopóki żyjemy, to jest wielce prawdopodobne, że doświadczać będziemy w bieżącym życiu stresów, lęków, tragedii, złości, rozczarowań itd. Usuwanie tych negatywnych emocji, zdarzeń, przeżyć zapewni zdrowie umysłu i ducha, zapobiegnie gromadzeniu się ich w nadmiarze aż do kolejnej eksplozji, gdy już jest za późno. </p>
<p><strong>Tak że odpowiadając na pytanie, nie, nie trzeba robić EFT do końca życia,<br />
aby trzymać jakiś problem pod kontrolą, natomiast tak, trzeba/można robić EFT<br />
do końca życia, aby trzymać w dobrej kondycji i zdrowiu swój układ nerwowy, umysł<br />
i ducha</strong> (a także ciało, które cierpi często z powodu zatrzymanych negatywnych emocji).<br />
</em><br />
Mnie samej przypomniało to, że jak usunęłam swoje blokady energetyczne narosłe przez tyle lat doznawania ciągłych traum związanych z moją etykietą, tak &#8211; szczęśliwa :-) &#8211; zarzuciłam EFT.<br />
A tu jednak, w określony emocjonalny sposób się reaguje, więc kolejne blokady mogą się pojawiać.<br />
Więc&#8230; znowu stosuję EFT. Co prawda w dość urozmaiconych formach.</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie, Grażyna</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.madgraf.com/czy-nalezy-eft-uzywac-do-konca-zycia.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zapytaj o problem: Co to jest trauma z przeszłości i o jakie ustawienia tutaj chodzi?</title>
		<link>http://blog.madgraf.com/zapytaj-o-problem-co-to-jest-trauma-z-przeszlosci-i-o-jakie-ustawienia-tutaj-chodzi.html</link>
		<comments>http://blog.madgraf.com/zapytaj-o-problem-co-to-jest-trauma-z-przeszlosci-i-o-jakie-ustawienia-tutaj-chodzi.html#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 03 Jul 2010 09:11:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Grażyna Dobromilska</dc:creator>
				<category><![CDATA[EFT]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.madgraf.com/?p=1064</guid>
		<description><![CDATA[Trauma jest to słowo popularnie używane na określenie przeżywania silnej sytuacji stresowej. Znalazłam parę definicji w Googlach. Co to jest trauma? Wikipedia Trauma lub uraz psychiczny &#8211; ostry, nagły uraz (szok), który może spowodować zaburzenia somatyczne i psychiczne. Często na skutek intensywnej emocji lub urazu czaszkowego, wywołanego wypadkiem lub jednorazową katastrofą (trzęsienie ziemi, pożar, itd.), [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Trauma jest to słowo popularnie używane na określenie przeżywania silnej sytuacji stresowej.</p>
<p>Znalazłam parę definicji w Googlach.</p>
<p><div class="note"><div class="noteclassic">Co to jest trauma?</div></div></p>
<p><strong>Wikipedia</strong></p>
<p><strong>Trauma lub uraz psychiczny</strong> &#8211; ostry, nagły uraz (szok), który może spowodować zaburzenia somatyczne i psychiczne.<br />
Często na skutek intensywnej emocji lub urazu czaszkowego, wywołanego wypadkiem lub jednorazową katastrofą (trzęsienie ziemi, pożar, itd.), człowiek przejawia mniej lub bardziej trwałe objawy zaburzeń psychicznych (syndrom pourazowy). Najważniejsze z nich to drażliwość, łatwe uleganie zmęczeniu, astenia, amnezja, regres do któregoś ze stadiów okresu dziecięcego, czasem ucieczka w chorobę i alkoholizm.</p>
<p><strong>Zespół stresu pourazowego, zaburzenie stresowe pourazowe, PTSD</strong> (ang. posttraumatic stress disorder) &#8211; rodzaj zaburzenia lękowego będący efektem przeżycia traumatycznego wydarzenia.<br />
Zaburzenie lękowe spowodowane przez stres o dużej sile, powodujący kryzys psychiczny, przekraczający ludzkie przeżywanie (wojna, zgwałcenie, przebywanie w obozie koncentracyjnym). Jest to opóźniona lub przedłużona reakcja. Początek zaburzenia występuje po okresie latencji, który może trwać od kilku tygodni do kilku miesięcy. Przebieg ma charakter zmienny, ale w większości przypadków można oczekiwać ustąpienia objawów. Czynnikami predysponującymi mogą być zaburzenia osobowości (osobowość anankastyczna, osobowość asteniczna) lub wcześniejsze dekompensacje nerwicowe (nie są one konieczne dla jego wystąpienia).<br />
U niektórych osób zaburzenie może utrzymywać się przez wiele lat i przejść w trwałą zmianę osobowości (ICD-10 F62.0 Trwała zmiana osobowości po katastrofach (po przeżyciu sytuacji ekstremalnej)).<br />
Z historii wojen znane są różne określenia na zaburzenia przypominające zespół stresu pourazowego, takie jak: nerwica okopowa, drażliwe serce, szok wywołany wybuchem.</p>
<p><strong>Encyklopedia PWN</strong></p>
<p><strong>uraz, trauma</strong>, <em>med</em>. uszkodzenie tkanek lub narządów wskutek miejscowego lub ogólnego działania czynnika mech., termicznego, chem., elektr., świetlnego, jonizującego lub akustycznego.</p>
<p><div class="note"><div class="noteclassic">O jakie ustawienia tutaj chodzi?</div></div></p>
<p>Co do drugiej części pytania, o jakie ustawienia tutaj chodzi, dziś tylko kilka zdań.</p>
<p>Dotyczy to nowoczesnej metody likwidowania blokad emocjonalnych narosłych wskutek przeżywania sytuacji stresowych, czyli <strong>EFT</strong> (<strong>Emotional Freedom Techniques, Techniki Emocjonalnej Wolności</strong>). </p>
<p>EFT pomaga nie tylko w przypadku pozornie drobnych zdarzeń, jak np. wmuszanie zupy<br />
w przedszkolu, co może być powodem niechęci do jedzenia w dorosłym życiu. EFT pomaga także na bardzo poważne urazy, Gary Craig z sukcesem niweluje traumy żołnierzy związane<br />
z przeżyciami w okresie wojny.</p>
<p>Mam w blogu całą <a href="http://blog.madgraf.com/category/eft"><strong>kategorię EFT</strong></a>,w której znalazło się już dużo wpisów na temat EFT, czyli idei opukiwania punktów meridianowych i wypowiadania jednocześnie zdań związanych z przeżytą sytuacją stresową.</p>
<p>Ale o ustawieniach jeszcze napiszę.</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie,Grażyna</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.madgraf.com/zapytaj-o-problem-co-to-jest-trauma-z-przeszlosci-i-o-jakie-ustawienia-tutaj-chodzi.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
