<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:blogger='http://schemas.google.com/blogger/2008' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-1657624342333420546</id><updated>2018-09-01T09:14:59.178+02:00</updated><category term="Polskapresse"/><category term="Dziennik Zachodni"/><category term="Elżbieta Kazibut"/><category term="Elżbieta Kazibut-Twórz"/><category term="Stanisław Bubin"/><category term="Kazibut"/><category term="Teresa Semik"/><category term="Aldona Minorczyk-Cichy"/><category term="Google"/><category term="Marek Chyliński"/><category term="Robert Siewiorek"/><category term="Zasada"/><category term="Agata Pustułka"/><category term="Bubin"/><category term="Dorota Stanek"/><category term="Grażyna Kuźnik"/><category term="Jacek Bombor"/><category term="Paweł Fąfara"/><category term="Szymonik"/><category term="Sławomir Cichy"/><category term="TW"/><category term="Wroński"/><category term="Zenon Nowak"/><category term="lustracja"/><category term="profesjonalizm"/><category term="rzetelność"/><category term="2010"/><category term="65 lat i spada"/><category term="Adam Matusiewicz"/><category term="Barbara Blida"/><category term="Barbara Kmiecik"/><category term="Barbara Musiałek"/><category term="Bombor"/><category term="Bronisław Komorowski"/><category term="Bumar"/><category term="CBA"/><category term="Cichy"/><category term="Cius"/><category term="DGP"/><category term="Eugeniusz Moś"/><category term="Fafara"/><category term="Fakt"/><category term="Godlewski"/><category term="Jerzy Gorzelik"/><category term="Kancelaria Prezydenta"/><category term="Kapica"/><category term="Kompania Węglowa"/><category term="Lech Kaczyński"/><category term="Maciej Rybak"/><category term="Marcin Twaróg"/><category term="Marek Twaróg"/><category term="Michała Tabaka"/><category term="Minorczyk"/><category term="PAP"/><category term="PDZ"/><category term="PSL"/><category term="Piesiewicz"/><category term="Polkka"/><category term="Polska"/><category term="Polskapresse Watchdog Blog"/><category term="Press"/><category term="Pyjas"/><category term="REM"/><category term="Rada Etyki Mediów"/><category term="Ro"/><category term="Rycerze Kolumba"/><category term="Ryszard Parka"/><category term="Siewiorek"/><category term="Solidarność"/><category term="Suchodolska"/><category term="Teresa Semik-Orzech"/><category term="WUG"/><category term="Wikipedia"/><category term="Witold Pustułka"/><category term="Wróblewski"/><category term="Zawałą"/><category term="Zimoń"/><category term="Ziobro"/><category term="afera hazardowa"/><category term="alkohol"/><category term="ankieta"/><category term="blog"/><category term="chamskie komentarze"/><category term="czytelnictwo"/><category term="dno"/><category term="e-mail"/><category term="grypa"/><category term="internet"/><category term="kibole"/><category term="kompetencja"/><category term="ks. Jarosław Wolski"/><category term="kurestwo"/><category term="kurwa"/><category term="kurwiszony"/><category term="list"/><category term="list dziennikarki"/><category term="list dziennikarza"/><category term="listy"/><category term="mizeria intelektualna"/><category term="mobbing"/><category term="nakład"/><category term="niekompetencja"/><category term="prokuratura"/><category term="samookaleczenie"/><category term="skandal"/><category term="staff"/><category term="standardy"/><category term="szpital w Zawierciu"/><category term="twaróg"/><category term="zwolnienia"/><category term="Świętochłowice"/><title type='text'>Polskapresse Watchdog blog</title><subtitle type='html'>Blog poświęcony nadużyciom i niekompetencji dziennikarzy niemieckiego koncernu &quot;Polskapresse&quot;</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://polskapresse.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default?redirect=false'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default?start-index=26&amp;max-results=25&amp;redirect=false'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>136</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1657624342333420546.post-9034714756712008398</id><published>2013-02-19T08:53:00.000+01:00</published><updated>2013-02-19T08:53:09.735+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Teresa Semik"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Teresa Semik-Orzech"/><title type='text'>O pożytkach czytania komentarzy w DeZecie</title><content type='html'>Wpadłam do redakcji, i o mało nie spadłam z krzesła. Jeden z PT Czytelników/Czytelniczek bardzo nie lubi Tereski. Wlepił cytat z netu, w którym mowa o wyroku w procesie Teresssy. Poszperałam szybko i jest. Oto on (do znalezienia na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości):&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;EUROPEJSKI TRYBUNAŁ PRAW CZŁOWIEKA&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;SEKCJA CZWARTA&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;SPRAWA SEMIK-ORZECH przeciwko POLSCE&lt;br /&gt;(Skarga nr 39900/06)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;WYROK&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;STRASBURG&lt;br /&gt;15 listopada września 2011 roku&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyrok ten stanie się ostateczny zgodnie z warunkami określonymi w Artykule 44 ust. 2 Konwencji. Wyrok może podlegać korekcie wydawniczej.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;W sprawie Semik-Orzech przeciwko Polsce, 	&lt;br /&gt;Europejski Trybunał Praw Człowieka (Sekcja Czwarta), zasiadając jako Izba w składzie:  &lt;br /&gt;Pan Nicolas Bratza, Przewodniczący, &lt;br /&gt;Pan Lech Garlicki, &lt;br /&gt;Pani Ljiljana Mijović, &lt;br /&gt;Pan Päivi Hirvelä&lt;br /&gt;Pan George Nicolaou&lt;br /&gt;Pani Ledi Bianku, &lt;br /&gt;Pan Vincent A. de Gaetano, sędziowie, &lt;br /&gt;oraz Pan Lawrence Early, Kanclerz Sekcji, &lt;br /&gt;	obradując na posiedzeniu zamkniętym w dniu 18 października 2011 roku, &lt;br /&gt;wydaje następujący wyrok, który został przyjęty w tym dniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;POSTĘPOWANIE &lt;br /&gt;1.  Sprawa wywodzi się ze skargi (nr 39900/05), wniesionej w dniu 6 września   2006 roku przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej do Trybunału na podstawie Artykułu  34 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (&quot;Konwencja&quot;) przez obywatelkę polską, panią Teresę Semik-Orzech (&quot;skarżąca&quot;). &lt;br /&gt;2. Skarżąca była reprezentowana przez pana Ł. Korgę, adwokata prowadzącego praktykę w Katowicach. Rząd polski (&quot;Rząd&quot;) reprezentowany był przez swojego Pełnomocnika, Pana J. Wołąsiewicza z Ministerstwa Spraw Zagranicznych. &lt;br /&gt;3. Skarżąca zarzuciła, że wyroki cywilne wydane w jej sprawie  naruszały jej prawo do wolności wypowiedzi. &lt;br /&gt;4. W dniu 7 lipca 2010 roku Przewodniczący Sekcji Czwartej zdecydował o zakomunikowaniu skargi Rządowi. Trybunał zdecydował też o łącznym rozpatrzeniu skargi co do jej dopuszczalności i meritum (Artykuł 29 ust.1). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;FAKTY &lt;br /&gt;I. OKOLICZNOŚCI SPRAWY &lt;br /&gt;	5. Skarżąca urodziła się w 1955 roku i mieszka w Katowicach. &lt;br /&gt;	6. Dnia 9 grudnia 2002 roku przez Sądem Rejonowym dla Krakowa-Śródmieście odbyła się rozprawa w sprawie karnej dotyczącej zakrojonego na szeroką skalę oszustwa, która cieszyła się dużym zainteresowaniem mediów. Adwokat J.Z., reprezentujący trzech oskarżonych (K.W., A.D. oraz A.M.D.) przedstawił sądowi pełnomocnictwo upoważniające innego adwokata, panią D.K., także reprezentującą A.M.D. – do zastąpienia go w reprezentowaniu jego dwóch pozostałych klientów. Sąd przyjął ten dokument bez jakichkolwiek zastrzeżeń.   &lt;br /&gt;	7. W trakcie rozprawy nastąpiła ożywiona wymiana zdań pomiędzy adwokatami reprezentującymi poszczególnych oskarżonych co do możliwości istnienia konfliktu interesów pomiędzy różnymi klientami adwokatów uczestniczących w sprawie, w tym pomiędzy dwoma klientami J.Z. – D.K. i A.D. – z jednej strony, a A.M.D., reprezentowanym przez panią adwokat D.K. – z drugiej strony. W trakcie tej wymiany zdań, adwokat J.Z. oświadczył, że nie będzie już dalej  reprezentował A.M.D. &lt;br /&gt;	Sąd wyraził pogląd, że na tym etapie postępowania za wcześnie było, aby móc stwierdzić, czy między oskarżonymi istniał jakikolwiek konflikt interesów uniemożliwiający reprezentowanie ich przez tych samych adwokatów. Sąd kilkakrotnie upominał adwokatów za dopuszczenie do wymknięcia się dyskusji spod kontroli oraz za nieodpowiednie zachowanie się na sali sądowej.   &lt;br /&gt;	8. Dnia 15 grudnia J.Z. zawiadomił telefonicznie swoich klientów, że nie będzie mógł uczestniczyć w rozprawie wyznaczonej na 16 grudnia 2002 roku. Powołał się przy tym na pełnomocnictwo wystawione pani D.K. w dniu 9 grudnia 2002 roku, upoważniające ją do zastąpienia go podczas rozprawy. Poinformował on również o tym odpowiednio panią D.K.  &lt;br /&gt;	9. W dniu 16 grudnia 2002 roku sąd przeprowadził rozprawę. Adwokat J.Z był nieobecny. Adwokat D.K. poinformowała sąd, że J.Z. zawiadomił ją o swoim upoważnieniu jej do zastąpienia go podczas rozprawy i powołała się na pełnomocnictwo złożone do akt sprawy na rozprawie w dniu 9 grudnia 2002 roku. &lt;br /&gt;	Następnie, sąd – mając na uwadze zeznania złożone przez A.M.D. na poprzedniej rozprawie – stwierdził, że między K.W. a A.M.D. istnieje konflikt interesów, i że z tego względu nie mogą oni być reprezentowani przez tego samego adwokata.   &lt;br /&gt;	Sąd odroczył rozprawę, mając na względzie fakt, że adwokat D.K. miała reprezentować zarówno swojego klienta A.M.D., jak i K.W. – na podstawie pełnomocnictwa wystawionego jej przez adwokata J.Z. w dniu 9 grudnia 2002 roku (patrz akapit 6 powyżej). &lt;br /&gt;	10. Dnia 17 grudnia 2002 roku Dziennik Zachodni, gazeta wydawana w Katowicach, opublikował artykuł autorstwa skarżącej, zatytułowany &quot;Nonszalancja Adwokata?&quot;&lt;br /&gt;	Skarżąca twierdziła w nim, że J.Z., adwokat reprezentujący oskarżonego w ważnej sprawie karnej toczącej się przed Sądem Rejonowym dla Krakowa-Śródmieście, nie dopełnił obowiązku sumiennego wykonywania swojego zawodu, nie stawiając się na rozprawie, która odbyła się w dniu 16 grudnia 2002 roku.  &lt;br /&gt;	Odpowiedni fragment artykułu brzmiał następująco: &lt;br /&gt;&quot;(…) &#39;problemem jest brak obrońcy&#39; – wyjaśniła przewodnicząca składu orzekającego E.S. &lt;br /&gt;Mecenas J.Z. nie przyszedł na rozprawę i nie usprawiedliwił swojej nieobecności. Jedynie przez innego adwokata przekazał, że nie może być na rozprawie, więc prosi tego adwokata (dzień przed rozprawą) o zastępstwo. Na to zastępstwo sąd nie mógł się zgodzić, gdyż interesy oskarżonych – klientów J.Z. i wskazanego zastępcy – pozostają w sprzeczności. Sąd musiał odroczyć rozprawę. &lt;br /&gt;Mecenas Z. wiedział, że ten konflikt interesów występuje, zwracali mu na to uwagę inni obrońcy w tym procesie. Jego obecność trudno interpretować inaczej niż lekceważeniem sądu, prokuratora (…), pozostałych stron mieszkających w województwie śląskim. Mecenas chyba wie, jak prawidłowo usprawiedliwia się nieobecność przed sądem. &lt;br /&gt;&#39;Jestem zaskoczona postawą obrońcy&#39; mówiła sędzia E.S.&lt;br /&gt;Sąd powiadomi Radę Adwokacką o zachowaniu mecenasa&quot;&lt;br /&gt;	11. Po rozprawie, adwokat J.Z. najpierw zwrócił się do gazety o wydrukowanie sprostowania w rozumieniu artykułu 31 ustawy z 1984 roku Prawo prasowe,  twierdząc, że istnienie konfliktu interesów pomiędzy jego klientami z jednej strony a klientem pani D.K z drugiej strony zostało oficjalnie potwierdzone dopiero w dniu 16 grudnia 2002 roku. Stąd też nie można było od niego w rozsądnym zakresie oczekiwać, że wiedział o tym, iż jego nieobecność w tym dniu może spowodować  odroczenie rozprawy. Stwierdził on, że podczas rozprawy w dniu 9 grudnia 2002 roku miała miejsce wymiana zdań pomiędzy adwokatami zaangażowanymi w sprawę odnośnie do możliwości wystąpienia konfliktu interesów między różnymi oskarżonymi, w tym pomiędzy dwójką jego klientów a panią A.M.D., reprezentowaną przez panią adwokat D.K. Jednakże, tego dnia sąd wyraził jedynie pogląd, że prowadzenie tego rodzaju sporu na sali sądowej było czymś niewłaściwym. Żadne ustalenia dotyczące konfliktu interesów w tym dniu nie zapadły. Niemniej jednak J.Z.  zrezygnował z pełnienia roli obrońcy A.M.D.  &lt;br /&gt;	12. Gazeta odmówiła opublikowania sprostowania w rozumieniu ustawy z 1984 roku Prawo prasowe. W dniu 21 grudnia 2002 roku gazeta zamieściła jedynie list adwokata w dziale &quot;Listy do redakcji&quot;, wraz z towarzyszącym mu nieprzychylnym komentarzem skarżącej, zasadniczo powtarzającym zarzut zaniedbania ze strony J.Z. Skarżąca napisała, że J.Z. zawiadomił swoich klientów telefonicznie w dniu 15 grudnia 2002 roku o tym, że upoważnił panią D.K. do występowania w jego imieniu w charakterze ich obrońcy. Znalazło się tam również stwierdzenie, że klienci J.Z. byli nieświadomi tego, że będzie on nieobecny w dniu 16 grudnia 2002 roku. &quot;Tak mi powiedzieli&quot; – stwierdziła w konkluzji skarżąca.&lt;br /&gt;	13. Następnie, adwokat pozwał gazetę, skarżącą oraz redaktora naczelnego Dziennika Zachodniego za naruszenie jego dóbr osobistych w rozumieniu artykułów 24 i 25 Kodeksu cywilnego (patrz akapit 30 poniżej). &lt;br /&gt;	14. Podczas rozprawy w tej sprawie, która odbyła się w dniu 26 czerwca 2003  roku, Sąd Okręgowy w Katowicach przesłuchał w charakterze świadków K.W. oraz  A.D. – klientów powoda i oskarżonych w sprawie karnej. K.W. stwierdził, że już w dniu 9 grudnia 2002 roku powód wiedział, że nie będzie mógł uczestniczyć w rozprawie wyznaczonej na 16 grudnia 2002 roku i dlatego upoważnił panią D.K. do zastąpienia go. Sędzia prowadzący rozprawę w sprawie karnej przyjął to pełnomocnictwo bez zastrzeżeń. Oświadczenie o podobnej treści złożył też A.D. Dodał przy tym, że po rozprawie w dniu 16 grudnia 2002 roku rozmawiał krótko z dziennikarką na korytarzu sądowym i wcale nie powiedział jej jakoby przed rozprawą nie został poinformowany o nieobecności adwokata.  &lt;br /&gt;	15. Rozpatrując sprawę, sąd uwzględnił artykuł opublikowany przez skarżącą w dniu 17 grudnia 2002 roku, jej uwagi odnoszące się do listu powoda opublikowane w dniu 21 grudnia 2002 (patrz akapity 10 i 12 powyżej), treść korespondencji pomiędzy powodem a pozwanym redaktorem naczelnym gazety, protokół z przesłuchań przeprowadzonych w dniach 9 i 16 grudnia 2002 roku oraz oświadczenia stron. &lt;br /&gt;	16. Wyrok sądu pierwszej instancji został ogłoszony w dniu 18 września 2003 roku. Sąd Okręgowy w Katowicach w pierwszej kolejności odtworzył wymianę zdań pomiędzy adwokatami podczas rozprawy w sprawie karnej w dniu 9 grudnia 2002 roku w kwestii możliwego konfliktu interesów pomiędzy ich klientami. Sąd odnotował stwierdzenie sądu karnego, zapisane w protokole z rozprawy, iż wówczas  nie było podstaw do uznania, że konflikt interesów rzeczywiście miał miejsce. Sąd stwierdził ponadto, że w dniu 15 grudnia 2002 roku adwokat telefonicznie zawiadomił swoich klientów oraz panią D.K. o tym, że nie będzie mógł przybyć na rozprawę wyznaczoną na następny dzień. Dnia 16 grudnia 2002 roku sąd karny oficjalnie stwierdził, co również zostało zapisane w protokole z rozprawy, że pomiędzy interesami A.M.D. a K.W. istnieje konflikt – stąd też nie mogą oni być reprezentowani przez tego samego adwokata; następnie sąd odroczył rozprawę do dnia 6 stycznia 2003 roku.   &lt;br /&gt;	Sąd cywilny zauważył, że w swoich dwóch artykułach skarżąca oskarżyła powoda o nieprofesjonalne zachowanie. Podała nieprawdziwe stwierdzenie, że przed rozprawą w dniu 16 grudnia 2002 roku klienci powoda nie wiedzieli o tym, iż nie weźmie on udziału w rozprawie. Artykuły te były szeroko dyskutowane w lokalnych kręgach prawniczych i miały negatywny wpłynęły na sytuację powoda. Niektórzy z jego klientów stracili bowiem do niego zaufanie.&lt;br /&gt;	17. Sąd zauważył, że przedstawione mu dowody wykazały, iż zarzut skarżącej jakoby K.W. i A.D. zostali poinformowani o nieobecności powoda dopiero na rozprawie w dniu 16 grudnia 2002 roku – był nieprawdziwy. O swojej nieobecności na rozprawie powód wiedział już 9 grudnia 2002 roku. Dowodzi tego fakt, że w tym dniu upoważnił on innego adwokata do występowania w jego imieniu w charakterze obrońcy jego klientów. Wiedzieli oni o tym już tego dnia. Sąd karny przyjął wystawione na panią D.K. pełnomocnictwo bez żadnych uwag i zastrzeżeń. W tym dniu sąd nie stwierdził, by istniał konflikt interesów pomiędzy klientami reprezentowanymi przez powoda a tymi reprezentowanymi przez panią D.K. W tej sytuacji powód nie miał żadnych podstaw by przypuszczać, że jego nieobecność w dniu 16 grudnia 2002 roku zakłóci tok postępowania. Dlatego też jego nieobecność w dniu 16 grudnia 2002 roku nie może być uznana za nieusprawiedliwioną, a jego postępowanie za nonszalanckie lub lekceważące. &lt;br /&gt;	18. Sąd stanął na stanowisku, że przedmiotowe artykuły naruszyły dobra osobiste powoda. Skarżąca postawiła w nich zarzut, że powód nie przybył na rozprawę, nie usprawiedliwiając swojej nieobecności, oraz że takie jego postępowanie było przyczyną odroczenia rozprawy w dniu 16 grudnia 2002 roku. &lt;br /&gt;	Sąd zauważył, że zgodnie z ustawą Prawo prasowe, prasa korzysta z wolności wypowiedzi. Wolność ta nie ma jednak charakteru absolutnego; w pewnych okolicznościach może podlegać pewnym ograniczeniom. Do obowiązków prasy należy zwłaszcza dochowanie szczególnej dbałości i uczciwości przy zbieraniu materiałów i publikowaniu artykułów, ponieważ publikacje prasowe  mogą potencjalnie wyrządzić jednostkom dużo większe szkody niż jakiekolwiek inne metody wykorzystywane w celu zniesławienia.&lt;br /&gt;	19. Sąd był zdania, że przed publikacją artykułu w dniu 17 grudnia 2002 roku skarżąca powinna była skontaktować się z powodem i poprosić go o komentarz. Nie uczyniła tego.  &lt;br /&gt;	20.Opublikowany przez skarżącą artykuł pozbawiony był obiektywizmu, zawierał nieuzasadnioną krytykę pod adresem powoda, i nastawiony był raczej na wywołanie sensacji niż wyważone informowanie czytelników o sprawie karnej. Zwłaszcza jego tytuł miał szczególnie sensacyjny charakter. Gazeta miała szerokie grono czytelników w regionie – stąd oddziaływanie artykułu na opinię publiczną mogło w sposób znaczący negatywnie wpłynąć na interesy powoda. Dlatego też koniecznym było nałożenie na pozwanych obowiązku opublikowania przeprosin i sprostowania.&lt;br /&gt;	21. Oprócz tego, sąd nałożył na pozwanych obowiązek wpłacenia łącznie kwoty 30 000 złotych polskich (PLN) na cel charytatywny. Sąd zauważył przy tym, że kwota ta była na tyle duża by mieć oddziaływanie na wydawcę, jednak nie na tyle wysoka by uznać ją za poważnie zagrożenie dla jego sytuacji finansowej. &lt;br /&gt;	22. Skarżąca wniosła apelację, twierdząc, że w relacji ze sprawy wypełniła swoje dziennikarskie obowiązki. Wyrażony przez nią pogląd, że adwokat, reprezentując swoich klientów, nie działał w sposób sumienny – był dobrze uzasadniony, a sąd pierwszej instancji nieprawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy.   &lt;br /&gt;	23. W dniu 7 października 2003 roku Sąd Apelacyjny w Katowicach utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, zasadniczo podzielając wnioski sądu niższej instancji. &lt;br /&gt;	24. Sąd zauważył, że prawo do wolności wypowiedzi, gwarantowane zarówno w Konstytucji jak w Konwencji, może zostać ograniczone w demokratycznym społeczeństwie w celu ochrony praw jednostki, takich jak godność oraz dobra osobiste w rozumieniu Kodeksu cywilnego, zgodnie z zapisaną w Konstytucji zasadą proporcjonalności. W sytuacji jeżeli wykonywanie prawa do wolności wypowiedzi koliduje z dobrym imieniem jednostki, tego rodzaju konflikt musi zostać rozstrzygnięty z należytym uwzględnieniem orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.  &lt;br /&gt;	25. Sąd zauważył, że artykuł skarżącej opublikowany w dniu 17 grudnia 2002 roku dotyczył postępowania w sprawie karnej, która wywoła znaczne zainteresowanie opinii publicznej. Nie oznacza to jednak, że ingerencja w dobra osobiste powoda była konieczna. Dziennikarstwo sądowe musi być obiektywne, a bezwzględny priorytet,  z należytym uwzględnieniem faktów zapisanych w protokołach, powinny mieć informacje, które można uznać za rzetelne – nie zaś opinie i poglądy reportera. W świetle tej zasady, nic nie uzasadniało tytułu &quot;Nonszalancja Adwokata?&quot; odnoszącego się do adwokata wymienionego w artykule. Ponadto, tekst zawierał nieprawdziwą informację jakoby sąd miał ogłosić swój zamiar powiadomienia lokalnej Rady Adwokackiej o zachowaniu adwokata. Nie wykazano, by sąd rzeczywiście wygłosił takie stwierdzenie, czy choćby zasugerował, że zamierza to uczynić. Zamiar skarżącej dokuczenia powodowi oraz podważenia jego zawodowej reputacji i uczciwości w celu uczynienia tekstu bardziej atrakcyjnym i sensacyjnym – nie ulega wątpliwości. &lt;br /&gt;	26. Dnia 25 stycznia 2006 roku Sąd Najwyższy odmówił rozpatrzenia skargi kasacyjnej wniesionej przez skarżącą.&lt;br /&gt;II. WŁAŚCIWE PRAWO KRAJOWE  &lt;br /&gt;	27. Artykuł 54 Konstytucji stanowi, co następuje: &lt;br /&gt;&quot;1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i  rozpowszechniania informacji. &lt;br /&gt;2. Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.&quot; &lt;br /&gt;	28. Odpowiednie przepisy dotyczące prostowania informacji w prasie oraz innych środkach przekazu zwarte są w ustawie Prawie prasowe z dnia 26 stycznia 1984 roku. &lt;br /&gt;	Artykuł 31, w odpowiednim fragmencie, stanowi że: &lt;br /&gt;&quot;Na wniosek zainteresowanej osoby fizycznej, prawnej lub innej jednostki organizacyjnej redaktor naczelny redakcji właściwego dziennika lub czasopisma jest obowiązany opublikować bezpłatnie: &lt;br /&gt;1. rzeczowe i odnoszące się do faktów sprostowanie wiadomości nieprawdziwej lub nieścisłej, rzeczową odpowiedź na stwierdzenie zagrażające dobrom osobistym.&quot;&lt;br /&gt;	29. Artykuł 23 Kodeksu Cywilnego zawiera otwartą listę praw określanych  jako &quot;dobra osobiste&quot;. Przepis ten stwierdza co następuje: &lt;br /&gt;&quot;Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.&quot; &lt;br /&gt;	30. Artykuł 24 Kodeksu Cywilnego przewiduje zadośćuczynienie z tytułu naruszenia dóbr osobistych. Na podstawie tego przepisu osoba zagrożona naruszeniem swoich dóbr osobistych może żądać od potencjalnego sprawcy zaniechania krzywdzącego ją działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W sytuacji kiedy takie naruszenie już zaistniało, osoba, której ono dotyczy może żądać, między innymi, aby sprawca złożył oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie, lub dochodzić od niego słusznego zadośćuczynienia. W przypadku jeżeli naruszenie dóbr osobistych powoduje szkodę majątkową, zainteresowana osoba może wystąpić o odszkodowanie. &lt;br /&gt;	31. Zgodnie z Artykułem 448 Kodeksu Cywilnego, osoba, której dobra osobiste zostały naruszone  może wystąpić o zadośćuczynienie. Przepis ten, w odpowiednim fragmencie, brzmi następująco: &lt;br /&gt;&quot;W razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia …&quot;. &lt;br /&gt;PRAWO &lt;br /&gt;ZARZUT NARUSZENIA ARTYKUŁU 10 KONWENCJI &lt;br /&gt;32. Skarżąca podniosła zarzut, że wyroki cywilne wydane w jej sprawie naruszyły jej prawo do wolności wypowiedzi, gwarantowane w Artykule 10 Konwencji, który brzmi następująco: &lt;br /&gt;&quot;Każdy mam prawo do wolności wyrażania opinii. Prawo to obejmuje wolność posiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez ingerencji władz publicznych i bez względu na granice państwowe. Niniejszy przepis nie wyklucza prawa Państw do poddania procedurze zezwoleń przedsiębiorstw radiowych, telewizyjnych lub kinematograficznych. &lt;br /&gt;2. Korzystanie z tych wolności pociągających za sobą obowiązki i odpowiedzialność może podlegać takim samym wymogom formalnym, warunkom, ograniczeniom i sankcjom, jakie są przewidziane przez ustawę i niezbędne w społeczeństwie demokratycznym w interesie bezpieczeństwa państwowego, integralności terytorialnej lub bezpieczeństwa publicznego ze względu na konieczność zapobieżenia zakłóceniu porządku lub przestępstwu, z uwagi na ochronę zdrowia i moralności, ochronę dobrego imienia i praw innych osób oraz ze względu na zapobieżenie ujawnieniu informacji poufnych lub na zagwarantowanie powagi i bezstronności władzy sądowej.&quot; &lt;br /&gt;A. Dopuszczalność &lt;br /&gt;	33. Trybunał stwierdza, że skarga nie jest w sposób oczywisty bezzasadna w rozumieniu Artykułu 35 ust. 3 (a) Konwencji. Trybunał stwierdza dalej, że nie jest ona niedopuszczalna z jakichkolwiek innych powodów. A zatem musi zostać uznana za dopuszczalną. &lt;br /&gt;B. Meritum sprawy &lt;br /&gt;1. Stanowisko stron &lt;br /&gt;34. Skarżąca stwierdziła, że wyrok cywilny wydany w wytoczonej przeciwko niej sprawie naruszał jej prawo do wolności wypowiedzi oraz że ingerencja w tę wolność była nieuzasadniona i niewspółmierna.  &lt;br /&gt;35. Rząd argumentował, że wolność wypowiedzi zapisana w Artykule 10 Konwencji nie ma charakteru absolutnego. Ustęp 2 Artykułu 10 formułuje pewne ograniczenia dotyczące jej wykonywania. Dziennikarze, w celu zastosowania się do odpowiedzialności i obowiązków powołanych w tym przepisie, zobowiązani są do  działania w dobrej wierze i dostarczania opinii publicznej dokładnych i rzetelnych informacji. &lt;br /&gt;36. Rząd twierdził, że skarżąca nie dopełniła tych obowiązków; zwrócił przy tym uwagę Trybunału na istniejące rozbieżności pomiędzy faktami ustalonymi przez sąd po rozpatrzeniu sprawy skarżącej a stwierdzeniami zawartymi w jej artykułach. Skarżąca nie skontaktowała się z zainteresowaną osobą – adwokatem J.Z. w celu ustalenia odpowiednich faktów. Ponadto, w swoim komentarzu do listu J.Z. do redaktora naczelnego, opublikowanym w dniu 21 grudnia 2002 roku, stwierdziła ona, że klienci adwokata nie wiedzieli o tym, iż nie przybędzie on na rozprawę wyznaczoną na 16 grudnia 2002 roku. Jednakże, klienci ci potwierdzili przed sądem cywilnym, że zostali poinformowani o tym przed mającą się odbyć rozprawą. &lt;br /&gt;37. Rząd podkreślił, że sądy krajowe prawidłowo oceniły, iż stwierdzenia podane przez skarżącą w jej artykułach zostały przez nią przedstawione jako fakty. Opierając się na zeznaniach świadków, sądy uznały, że stwierdzenia te nie miały wystarczających podstaw.  &lt;br /&gt;38. Rząd stwierdził, że zaskarżona przez skarżącą ingerencja była zgodna z prawem, została dokonana w uprawnionym celu, i była konieczna w demokratycznym społeczeństwie dla osiągnięcia tego celu. Ograniczenia nałożone na skarżącą były konieczne, ponieważ służyły one ważnej potrzebie społecznej, a mianowicie ochronie zawodu prawniczego. Zawód ten odgrywa szczególną rolę w systemie wymiaru sprawiedliwości. Decyzje sądów krajowych stanowiły właściwą reakcję na wytoczone przez skarżącą wobec adwokata J.Z. zniesławiające oskarżenia, które były pozbawione jakichkolwiek podstaw faktycznych, a nadto zostały wytoczone w złej wierze.  &lt;br /&gt;39. Rząd stwierdził dalej, że sądy krajowe podały zasadne i wystarczające powody dla swoich decyzji. W szczególności, sądy, powołując się na przedstawione im dowody, szczegółowo uzasadniły powody dla których uznały, że twierdzenia skarżącej stanowiły naruszenie dóbr osobistych adwokata.  &lt;br /&gt;40. W konkluzji Rząd uznał, że ingerencja w prawo do wolności wypowiedzi była konieczna w demokratycznym społeczeństwie.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2. Stanowisko Trybunału &lt;br /&gt;41. Trybunał po raz kolejny stwierdza, że wolność wypowiedzi stanowi jedną z fundamentalnych podstaw społeczeństwa demokratycznego oraz jeden z podstawowych warunków jego rozwoju i samorealizacji każdej jednostki (patrz Lingens przeciwko Austrii, 8 lipca 1986, § 41, Seria A nr 103, s. 26). &lt;br /&gt;42. W tym kontekście, zapewniane prasie gwarancje mają szczególne znaczenie (Janowski przeciwko Polsce [GC], nr 25716/94, § 30, ECHR 1999-I). Z jednej strony zadaniem prasy jest przekazywanie informacji oraz idei, z drugiej zaś społeczeństwo ma prawo do ich otrzymywania. Gdyby miało być inaczej, prasa nie mogłaby pełnić swojej kluczowej roli &quot;publicznego nadzorcy&quot; w przekazywaniu informacji będących przedmiotem zainteresowania opinii publicznej (patrz między innymi Observer i Guardian przeciwko Zjednoczonemu Królestwu, 26 listopada 1991, § 59, Seria A nr 216, oraz Gawęda przeciwko Polsce, nr 26229/95, § 34, ECHR 2002-II). I chociaż prasie nie wolno przekraczać pewnych granic, w szczególności w zakresie dbania o dobre imię i prawa innych osób oraz zapobiegania ujawnieniu informacji poufnych, to jednak jej obowiązkiem jest przekazywanie informacji i idei we wszystkich kwestiach będących przedmiotem społecznego zainteresowania (patrz Jersild przeciwko Danii, 23 września 1994, § 31, Seria A nr 298, oraz De Haes i Gijsels przeciwko Belgii, 24 lutego 1997, § 37, Raporty 1997-I).  &lt;br /&gt;43. Obowiązek ten obejmuje również relacjonowanie i komentowanie postępowań sądowych, co – pod warunkiem nieprzekraczania wyżej określonych ram  – przyczynia się do rozpowszechniania wiedzy o nich i w ten sposób pozostaje w zgodzie z wymogiem Artykułu 6 ust. 1 Konwencji, stanowiącym że rozprawy powinny być jawne. Z jednej strony zadaniem mediów jest przekazywanie takich informacji i idei, z drugiej zaś opinia publiczna ma prawo do ich otrzymywania (patrz News Verlags GmbH &amp; Co. KG przeciwko Austrii, nr 31457/96, §§ 55-56, ECHR 2000-I; Worm przeciwko Austrii, 29 sierpnia 1997, § 50, Raporty 1997-V; oraz Egeland i Hanseid przeciwko Norwegii, nr 34438/04, § 49, 16 kwietnia 2009). &lt;br /&gt;44. Niemniej jednak Artykuł 10 Konwencji nie gwarantuje całkowicie nieograniczonej wolności wypowiedzi, nawet w odniesieniu do relacjonowania przez prasę spraw będących przedmiotem poważnej troski społecznej. Zgodnie z warunkami ustępu 2 tego postanowienia Konwencji, wolność wypowiedzi pociąga za sobą &quot;obowiązki i odpowiedzialność&quot;, które dotyczą również mediów, nawet w odniesieniu do kwestii będących przedmiotem poważnej troski społecznej. Z uwagi właśnie na te &quot;obowiązki  i odpowiedzialności&quot;, gwarancje przyznawane dziennikarzom na mocy Artykułu 10 w  zakresie relacjonowania kwestii będących przedmiotem szerokiego zainteresowania opinii publicznej podlegają zastrzeżeniu, że dziennikarze powinni działać w dobrej wierze w celu dostarczenia dokładnych i rzetelnych informacji, zgodnie z zasadami etyki zawodowej (patrz na przykład Goodwin przeciwko Zjednoczonemu Królestwu, 27 marca 1996, § 39, Raporty 1996-II; Fressoz i Roire przeciwko Francji [GC], nr 29183/95, § 54, ECHR 1999-I; Pedersen i Baadsgaard przeciwko Danii [GC], nr 49017/99, § 78, ECHR 2004-XI; Lindon, Otchakovsky-Laurens i July przeciwko Francji [GC], numery 21279/02 i 36448/02, § 67, ECHR 2007-…; Rumyana Ivanova przeciwko Bułgarii, nr 36207/03, § 61, 14 lutego 2008 oraz Weigt przeciwko Polsce (dec.), nr 74232/01, 11 października 2005). &lt;br /&gt;45. W swojej praktyce Trybunał czyni rozróżnienie pomiędzy stwierdzeniem faktów a sądami wartościującymi. Podczas gdy istnienie faktów można wykazać, to już prawdziwość sądów wartościujących nie podlega dowodzeniu. Zakwalifikowanie danego stwierdzenia jako rzeczywistego faktu lub jako sądu wartościującego pozostaje  kwestią, która w pierwszej kolejności wchodzi w zakres swobodnej oceny władz państwowych, w szczególności sądów krajowych. W sytuacji jeżeli jakieś stwierdzenie jest sądem wartościującym, ocena proporcjonalności ingerencji może zależeć od tego, czy dla kwestionowanego stwierdzenia istnieje wystarczająca podstawa faktyczna, ponieważ nawet sąd wartościujący, który pozbawiony jest podstawy faktycznej może stanowić nadużycie (patrz De Haes i Gijsels, powołana wyżej, § 47, oraz Feldek przeciwko Słowacji, nr 29032/95, § 76, ECHR 2001-VIII).   &lt;br /&gt;46. Trybunał zauważa, że w przedmiotowej sprawie sądy krajowe wydały wyrok niekorzystny dla skarżącej w sprawie cywilnej o zniesławienie, co zasadniczo wystarcza by uznać to za &quot;ingerencję&quot; w wykonywanie jej prawa do wolności wypowiedzi (patrz na przykład Kuliś i Różycki przeciwko Polsce, nr 27209/03, § 34, 6 października 2009, oraz Myrskyy przeciwko Ukrainie, nr 7877/03, § 37, 20 maja 2010). &lt;br /&gt;47. Trybunał stwierdza również, że zaskarżona ingerencja była przewidziana prawem, a mianowicie opierała się na artykułach 23 i 24 Kodeksu Cywilnego. Trybunał zauważa dalej, że skarżąca, w swoich artykułach opublikowanych w dniach 17 i 21 grudnia 2002 roku, sformułowała stwierdzenia, które przedstawiały zawodowe działania adwokata J.Z. w negatywnym świetle. Zaskarżone wyroki sądowe miały zatem za zadanie realizację uprawnionego celu określonego w Artykule 10 ust. 2 Konwencji, a mianowicie ochronę &quot;dobrego imienia i praw innych osób&quot;. &lt;br /&gt;48. A zatem jedyną kwestią sporną do rozstrzygnięcia jest ustalenie, czy dla osiągnięcia tego celu przedmiotowa ingerencja była &quot;niezbędna w społeczeństwie demokratycznym&quot;. Rozstrzygnięcie tej kwestii musi opierać się na następujących zasadach ogólnych, wynikających z orzecznictwa Trybunału (patrz między innymi Cumpănă i Mazăre przeciwko Rumunii [GC], nr 33348/96, §§ 88-91, ECHR 2004-XI; Kasabova przeciwko Bułgarii, nr 22385/03, § 54, 19 kwietnia 2011, z dalszymi odniesieniami):  &lt;br /&gt;(a) Test &quot;niezbędności w społeczeństwie demokratycznym&quot; wymaga, aby Trybunał ustalił, czy ingerencja była odpowiedzią na ważną potrzebę społeczną. Umawiające się Państwa mają pewien margines swobody przy dokonywaniu oceny, czy taka potrzeba istnieje, jednak idzie to w parze z nadzorem na szczeblu europejskim, obejmującym zarówno obowiązujące ustawodawstwo, jak i decyzje o jego zastosowaniu, nawet te wydane przez niezawisłe sądy. A zatem Trybunał jest uprawniony do wydania ostatecznego orzeczenia, czy dane &quot;ograniczenie&quot; jest do pogodzenia z wolnością wypowiedzi podlegającą ochronie na podstawie Artykułu 10. &lt;br /&gt;(b) Zadaniem Trybunału w sprawowaniu swojej funkcji nadzorczej nie jest zastępowanie właściwych sądów krajowych, lecz raczej poddanie ocenie – na  podstawie Artykułu 10 – decyzji przez te sądy wydanych, zgodnie z ich uprawnieniami w zakresie swojej uznaniowości. Nie oznacza to jednak, że tego rodzaju nadzór ogranicza się do rozstrzygnięcia, czy pozwane Państwo realizuje swoją uznaniowość w rozsądnym zakresie, dokładnie i w dobrej wierze; zadaniem Trybunału jest bowiem przyjrzeć się zaskarżonej ingerencji w świetle całokształtu sprawy, łącznie z treścią zarzucanych skarżącemu stwierdzeń oraz kontekstem, w jakim je wygłosił.  &lt;br /&gt;(c) W szczególności Trybunał musi stwierdzić, czy powody powoływane przez władze krajowe dla uzasadnienia ingerencji były zasadne i wystarczające, oraz czy zastosowany środek pozostawał w odpowiedniej proporcji do realizacji uprawnionych celów. Czyniąc to, Trybunał musi się upewnić, że władze krajowe, opierając się na akceptowalnej ocenie odpowiednich faktów, zastosowały standardy pozostające w zgodzie z zasadami zapisanymi w Artykule 10. &lt;br /&gt;(d) Trybunał musi również ustalić, czy władze krajowe znalazły uczciwą równowagę pomiędzy ochroną wolności wypowiedzi, zapisaną w Artykule 10, a  ochroną dobrego imienia osób, przeciwko którym wytoczono zarzuty,  a więc prawem, które – stanowiąc aspekt życia prywatnego – podlega ochronie na mocy Artykułu 8 Konwencji. &lt;br /&gt;49. Charakter i surowość nałożonych kar także stanowią czynniki, jakie należy uwzględnić przy dokonywaniu oceny proporcjonalności ingerencji w stosunku do wolności wypowiedzi gwarantowanej na podstawie Artykułu 10 (patrz Skałka przeciwko Polsce, nr 43425/98, §§ 41-42, 27 maja 2003; Kwiecień przeciwko Polsce, nr 51744/99, § 56, 9 stycznia 2007). &lt;br /&gt;50. W przedmiotowej sprawie uznano, że skarżąca zniesławiła adwokata. Zakwestionowane twierdzenia skarżącej, zawarte w napisanych przez nią artykułach, zarzucające nieodpowiednie postępowanie zawodowe ze strony adwokata reprezentującego oskarżonych w sprawie karnej – zostały przedstawione przez skarżącą jako stwierdzenia faktów. &lt;br /&gt;51. Trybunał wcześniej już stwierdził, że zachowanie adwokata w wykonywaniu swojego zawodu, w szczególności w trakcie postępowań sądowych prowadzonych publicznie, jest kwestią podlegająca społecznej ocenie (patrz Aquilina i Inni przeciwko Malcie, nr 28040/08, § 46, 14 czerwca 2011 roku). &lt;br /&gt;52. W artykule opublikowanym w dniu 17 grudnia 2002 roku, skarżąca postawiła zarzut, że na rozprawie przeprowadzonej w sprawie karnej w dniu 9 grudnia 2002 roku adwokat  J.Z. wykazał się niedbalstwem, wiedząc wcześniej o istnieniu  konfliktu interesów pomiędzy jego klientami a współoskarżonym w sprawie, który jednocześnie był klientem innego obrońcy, pani D.K. Skarżąca przedstawiła sytuację w taki sposób, że można było wywnioskować, iż adwokat, wiedząc o tym, postanowił następnie nie przybyć na kolejną rozprawę, prosząc panią D.K. o zastąpienie go, co z kolei stało się przyczyną odroczenia rozprawy. Niedbalstwo ze strony adwokata  sugerował też tytuł przedmiotowego artykułu.  &lt;br /&gt;53. W tym kontekście, Trybunał zauważa, że sądy stwierdziły, iż w trakcie rozprawy w sprawie karnej w dniu 9 grudnia 2002 roku miała miejsce ożywiona wymiana zdań między różnymi obrońcami co do możliwości istnienia konfliktu interesów się pomiędzy ich klientami, w tym pomiędzy dwoma klientami powoda z jednej strony a innym współoskarżonym w sprawie, klientem pani D.K, z drugiej. Jednakże, w tym dniu sąd karny wyraził jedynie pogląd, że niewłaściwym jest prowadzenie tego sporu na sali sądowej oraz, że na tym etapie postępowania kwestia konfliktu interesów nie występuje (patrz §§ 6-7 powyżej). Sąd cywilny rozpatrujący sprawę powoda zbadał kwestię potencjalnego konfliktu interesów. Sąd uwzględnił treść protokołu z rozprawy, która odbyła się 9 grudnia 2002 roku, stwierdzając, że w tym dniu sąd karny w sposób wyraźny orzekł, iż tego dnia nie było podstaw dla uznania, że taki konflikt interesów miał miejsce. Sąd cywilny wywiódł zatem, że nie można stwierdzić, aby przed 16 grudnia 2002 roku adwokat wiedział, że jego nieobecność w tym dniu doprowadzi do odroczenia rozprawy. &lt;br /&gt; 54. Trybunał zauważa dalej, że sąd karny uznał, iż konflikt interesów miał w rzeczywistości miejsce, stwierdzając to w sposób formalny to dopiero w dniu 16 grudnia 2002 roku. &lt;br /&gt;55. Trybunał został zatem przekonany, iż nie było podstaw do przyjęcia, że istnienie konfliktu interesów zostało stwierdzone jeszcze przed rozprawą w dniu 16 grudnia 2002 roku, czy też że stanowiło to powód nieprzybycia adwokata na kolejną rozprawę. &lt;br /&gt;56. Ponadto, skarżąca podniosła zarzut, że adwokat poinformował swoich klientów o planowanej nieobecności dopiero na dzień przed rozprawą. Przedstawiła ona fakty w taki sposób, by sprawić wrażenie, że był on odpowiedzialny za odroczenie rozprawy w dniu 16 grudnia 2002 roku. W szczególności postawiła zarzut, że nie przedstawił on usprawiedliwienia swojej nieobecności w sądzie. Jednakże, sąd cywilny ustalił, że adwokat upoważnił panią D.K. do występowania w jego imieniu w charakterze obrońcy na rozprawie w dniu 9 grudnia 2002 roku oraz, że zostało to zaakceptowane przez sąd karny. &lt;br /&gt;57. Należy ponadto zauważyć, że sądy uznały, iż w trakcie zbierania informacji do artykułu skarżąca nie dołożyła należytej staranności. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że przed opublikowaniem swojego artykułu w dniu 17 grudnia 2002 roku skarżąca nie skontaktowała się z adwokatem w kwestii powodów jego nieobecności w sądzie w dniu 16 grudnia 2002 roku. Nie przedstawiono żadnych argumentów, zarówno przed sądami krajowymi jak i przed Trybunałem, które by usprawiedliwiały niedopełnienie tego obowiązku ze strony skarżącej. W tym względzie, Trybunał pragnie wskazać, że zgodnie z jego orzecznictwem, im poważniejszy stawia się zarzut, tym mocniejsze faktyczne podstawy należy ku temu przedstawić (patrz Cumpănă i Mazăre, § 101; Pedersen i Baadsgaard, § 78 in fine; powołana wyżej, oraz Rumyana Ivanova przeciwko Bułgarii, nr 36207/03, § 64, 14 lutego 2008). Zarzut postawiony w przedmiotowej sprawie miał charakter poważny, ponieważ podważał uczciwość zawodową adwokata i kwestionował jego sumienność (patrz Wołek i Inni przeciwko Polsce (dec.), nr 20953/06, 21 października 2008, mutatis mutandis), stąd też wymagał dogłębnego zbadania ze strony skarżącej. &lt;br /&gt;58. W tym kontekście, należy zauważyć, że skarżąca miała otwartą możliwość zapoznania się z aktami sądowymi w celu sprawdzenia, czy i na jakim etapie postępowania pojawił się konflikt interesów pomiędzy oskarżonymi w sprawie. Podobnie, mogła się ona skontaktować z adwokatem w celu wyjaśnienia całej sytuacji. Jednakże, nie padło nawet twierdzenie – nie mówiąc już wykazaniu tego – że  przynajmniej próbowała ona to uczynić. Skarżąca, dążąc do jak najszybszego  przekazania wiadomości, nie dotarła już do wiarygodnych źródeł (patrz sprawa Rumyana Ivanova, powołana wyżej, § 64).&lt;br /&gt;59. Trybunał zauważa, że w opinii sądów cywilnych tytuł artykułu skarżącej opublikowanego w dniu 17 grudnia 2002 roku miał charakter sensacyjny, wprowadzając czytelnika w błąd, oraz że generalnie rzecz biorąc skarżąca poświęciła rzetelność na rzecz sensacji. W świetle powyższych ustaleń dotyczących słabych faktycznych podstaw dla wytoczonych przez skarżącą zarzutów – takie stwierdzenie sądów krajowych nie może zostać podważone. &lt;br /&gt;60. W artykule opublikowanym w dniu 21 grudnia 2002 roku skarżąca powołała się na swoje rozmowy z dwoma oskarżonymi w sprawie karnej, K.W. oraz A.D. Jednoznacznie wówczas stwierdziła, że powiedzieli oni jej, iż o nieobecności swojego obrońcy zostali poinformowani dopiero na dzień przed rozprawą wyznaczoną na 16 grudnia 2002 roku. Jednakże, w trakcie przesłuchania prowadzonego przez sąd cywilny w pierwszej instancji obaj oskarżeni zaprzeczyli, by mieli przekazać skarżącej takie informacje. Sądy cywilne powołały się, między innymi, na ten właśnie dowód, uznając, że zarzuty skarżącej pozbawione były solidnej podstawy faktycznej.  &lt;br /&gt;61. Ponadto, Trybunał zauważa, że adwokat wystąpił do gazety o opublikowanie sprostowania odnoszącego się do artykułu opublikowanego w dniu 17 grudnia 2002 roku, przedstawiając szczegółowe wyjaśnia dotyczące odpowiednich faktów (patrz § 11 powyżej). Gazeta odmówiła opublikowania sprostowania. Zamiast tego, w dniu 21 grudnia 2002 roku, opublikowany został list adwokata z komentarzem skarżącej, zasadniczo powtarzającym zarzuty zaniedbania. Skarżąca  miała zatem możliwość sprostowania błędów dotyczących zdarzeń z dnia 9 grudnia 2002 roku, czego nie uczyniła.  &lt;br /&gt;62. Trybunał zauważa, że sąd apelacyjny sugerował, by dziennikarze zajmujący się sprawozdawczością sądową ograniczali swoje relacje do stwierdzeń faktów, powstrzymując się od wyrażania swoich własnych opinii (patrz § 25 powyżej). W orzecznictwie Trybunału nie ma podstaw dla takiego stwierdzenia, a tego rodzaju podejście nie wydaje się być zgodne z rolą prasy w gwarantowaniu  publicznego charakteru postępowań sądowych oraz ich przejrzystości i uczciwości. I chociaż Trybunał podkreślał już rolę dziennikarskiego obiektywizmu i ważenia racji w kontekście relacji z rozpraw sądowych (patrz sprawa Egeland i Hanseid, powołana wyżej, § 49; Reinboth i Inni przeciwko Finlandii, nr 30865/08, § 78, 25 stycznia 2011), to jest on zdania, że pierwszorzędną rolę w prawidłowym funkcjonowaniu systemów sądowych odgrywa wolność dziennikarzy nie tylko w zakresie informowania opinii publicznej o faktycznych aspektach spraw rozpatrywanych przez sądy, ale także formułowania i rozpowszechniania swoich poglądów i opinii w ważnych kwestiach wynikających ze spraw będących  przedmiotem sądowej debaty lub z nimi związanych. Kontynuując argumentację w tym samym duchu – ważne jest, aby sądy miały możliwość uzyskiwania informacji zwrotnej o tym, jak ich działania i orzeczenia są rozumiane i odbierane przez opinię publiczną. Wiedza taka przyczynia się do podnoszenia jakości procesu orzekania sądowego i lepszego zrozumienia przez szerokie kręgi społeczeństwa złożoności kwestii, jakimi musi zajmować się wymiar sprawiedliwości.  &lt;br /&gt;63. Trybunał ponadto zauważa, że sądy cywilne stwierdziły, iż rozpatrywana    przez nie sprawa dotyczy konfliktu pomiędzy przysługującą skarżącej wolnością wypowiedzi a ochroną dobrego imienia i praw adwokata. Sądy zrealizowały precyzyjną procedurę wyważenia występujących w sprawie interesów (porównaj Keller przeciwko Węgrom (dec.), nr 33352/02, 4 kwietnia 2006 oraz Kwiecień przeciwko Polsce, nr 51744/99, § 52, ECHR 2007-…). W szczególności sąd pierwszej instancji przeprowadził test wystarczającej staranności przy dokonywaniu oceny tego, czy dziennikarka dopełniła ciążących na niej obowiązków. Przyjęte przez sądy podejście jest zatem zgodne z gwarancją wolności wypowiedzi, wynikającą z Artykułu 10 Konwencji (w przeciwieństwie do spraw Sokołowski przeciwko Polsce, nr 75955/01, § 46, 29 marca 2005; Zakharov przeciwko Rosji, nr 14881/03, §§ 29 i 30, 5 października 2006; oraz Karman przeciwko Rosji, nr 29372, §§ 42 i 43, 14 grudnia 2006). Trybunał zauważa, że przedmiotową sprawę należy odróżnić od powołanej wyżej sprawy Aquilina i Inni przeciwko Malcie, w której wszystkie dowody odebrane przez sądy krajowe w sprawie o zniesławienie wniesionej przeciwko skarżącym wyraźnie wskazywały, że sędzia pokoju rozpatrujący sprawę o bigamię stwierdził dokonanie obrazy sądu ze strony adwokata reprezentującego oskarżonego. W tej sprawie jednakże sądy krajowe (w postępowaniu o zniesławienie) uwzględniały te  dowody w niewielkim stopniu lub nie uwzględniały ich w ogóle, opierając się zamiast tego na krótkim i najwyraźniej niepełnym zapisie postępowania przed Sądem Pokoju (patrz §§ 47-49 tego wyroku). Ponadto, w tej sprawie dziennikarz sądowy wykazał się należytą starannością, próbując zweryfikować fakty, a dwa dni później gazeta opublikowała przeprosiny (§ 50).    &lt;br /&gt;64. Trybunał zauważa też, że pozwanym przypisano jedynie odpowiedzialność cywilną; nie wszczęto przeciw nim postępowania karnego, takie postępowanie nie było też przewidziane. &lt;br /&gt; 65. Ponadto, pozwani zostali zobowiązani do zapłacenia łącznie kwoty 30 000 PLN na cel charytatywny. I chociaż była to kwota znacznej wysokości, to jednak nie można uznać że finansowy skutek zaskarżonej ingerencji był niewspółmierny (w przeciwieństwie do sprawy Tolstoy Miloslavsky przeciwko Zjednoczonemu Królestwu, 13 lipca 1995, §§ 46-51, Seria A nr 316-B, mutatis mutandis). Ponadto, pozwani w sprawie cywilnej musieli wpłacić tę kwotę wspólnie; skarżąca nie miała obowiązku samodzielnego zapłacenia tej sumy. &lt;br /&gt;66. Mając na uwadze całokształt okoliczności przedmiotowej sprawy, Trybunał jest zdania, że zaskarżona ingerencja może zostać uznana za &quot;niezbędną w demokratycznym społeczeństwie&quot; w rozumieniu ustępu 2 Artykułu 10 Konwencji. &lt;br /&gt;67. A zatem w przedmiotowej sprawie nie nastąpiło naruszenie tego przepisu Konwencji.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z TYCH WZGLĘDÓW, TRYBUNAŁ JEDNOMYŚLNIE &lt;br /&gt;1.	Uznaje skargę za dopuszczalną; &lt;br /&gt;2.	Stwierdza, że nie nastąpiło naruszenie Artykułu 10 Konwencji. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sporządzono w języku angielskim oraz ogłoszono w formie pisemnej dnia 15 listopada 2011 roku, na zasadach Reguły 77 ust. 2 i 3 Regulaminu Trybunału. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lawrence Early 						Nicolas Bratza &lt;br /&gt;Kanclerz 							Przewodniczący &lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polskapresse.blogspot.com/feeds/9034714756712008398/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2013/02/o-pozytkach-czytania-komentarzy-w.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/9034714756712008398'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/9034714756712008398'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2013/02/o-pozytkach-czytania-komentarzy-w.html' title='O pożytkach czytania komentarzy w DeZecie'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1657624342333420546.post-7774803635289631151</id><published>2012-11-12T08:13:00.001+01:00</published><updated>2012-11-12T08:13:55.237+01:00</updated><title type='text'>17,40 proc. mniej niż rok wcześniej </title><content type='html'>Jakoś nas to nie martwi. Piano rulez! Damy radę!&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-HqOs5a2wbJc/UKChmb-tSOI/AAAAAAAAAP8/I0bxiyaE7TA/s1600/Czytelnicy%2Bodwracaj%25C4%2585%2Bsi%25C4%2599%2Bod%2Bdziennik%25C3%25B3w%2Bregionalnych.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left:1em; margin-right:1em&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;320&quot; width=&quot;202&quot; src=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-HqOs5a2wbJc/UKChmb-tSOI/AAAAAAAAAP8/I0bxiyaE7TA/s320/Czytelnicy%2Bodwracaj%25C4%2585%2Bsi%25C4%2599%2Bod%2Bdziennik%25C3%25B3w%2Bregionalnych.png&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polskapresse.blogspot.com/feeds/7774803635289631151/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2012/11/1740-proc-mniej-niz-rok-wczesniej.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/7774803635289631151'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/7774803635289631151'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2012/11/1740-proc-mniej-niz-rok-wczesniej.html' title='17,40 proc. mniej niż rok wcześniej '/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-HqOs5a2wbJc/UKChmb-tSOI/AAAAAAAAAP8/I0bxiyaE7TA/s72-c/Czytelnicy%2Bodwracaj%25C4%2585%2Bsi%25C4%2599%2Bod%2Bdziennik%25C3%25B3w%2Bregionalnych.png" height="72" width="72"/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1657624342333420546.post-273699429596994269</id><published>2012-11-07T23:13:00.005+01:00</published><updated>2012-11-07T23:13:48.212+01:00</updated><title type='text'>Zasada</title><content type='html'>Marcin,&lt;br /&gt;serdeczne gratulacje z okazji debiutu w najnowszej POLITYCE! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co prawda była to tylko współpraca przy artykule Gietki, który jednak bardzo zyskał, gdy go wzbogaciłeś swoim nowoczesnym i analitycznym stylem.&lt;br /&gt;ps. Rozumiemy, że wstydziłeś podpisać się &quot;Marcin Zasada Dziennik Zachodni&quot;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polskapresse.blogspot.com/feeds/273699429596994269/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2012/11/zasada.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/273699429596994269'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/273699429596994269'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2012/11/zasada.html' title='Zasada'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1657624342333420546.post-5127405032455710085</id><published>2012-09-10T19:59:00.002+02:00</published><updated>2012-09-10T19:59:57.721+02:00</updated><title type='text'>Jest super...</title><content type='html'>Kadry, kurwa, kadry...&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-2ToPESxI5Ys/UE4qg--Rv_I/AAAAAAAAAPg/n5JgnCsf248/s1600/Screenshot_1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear:left; float:left;margin-right:1em; margin-bottom:1em&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;238&quot; width=&quot;320&quot; src=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-2ToPESxI5Ys/UE4qg--Rv_I/AAAAAAAAAPg/n5JgnCsf248/s320/Screenshot_1.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polskapresse.blogspot.com/feeds/5127405032455710085/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2012/09/jest-super.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/5127405032455710085'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/5127405032455710085'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2012/09/jest-super.html' title='Jest super...'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-2ToPESxI5Ys/UE4qg--Rv_I/AAAAAAAAAPg/n5JgnCsf248/s72-c/Screenshot_1.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1657624342333420546.post-8387671860795009807</id><published>2012-07-09T07:19:00.001+02:00</published><updated>2012-07-09T07:20:57.735+02:00</updated><title type='text'>Znowu w dół!</title><content type='html'>Za &lt;a href=&quot;http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/wszystkie-dzienniki-regionalne-stracily-w-maju-czytelnikow&quot;&gt;wirtualnemedia.pl&lt;/a&gt;:&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;i&gt;Wszystkie z 15 najpopularniejszych dzienników regionalnych zakończyły maj br. ze spadkami sprzedaży, a najwięcej z nich stracił “Dziennik Polski”. Najmniejszy spadek zanotowała natomiast “ Gazeta Olsztyńska”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Liderem zestawienia pozostał “Polska Dziennik Zachodni” (Polskapresse). Jego średnia sprzedaż ogółem w maju 2012 roku wyniosła 56 873 egz. po spadku o 9,87 proc. względem maja ub.r. - wynika z danych Związku Kontroli Dystrybucji Prasy opracowanych przez portal Wirtualnemedia.pl.&lt;br /&gt;Drugie miejsce w rankingu zajęła ukazująca się w woj. kujawsko-pomorskim “Gazeta Pomorska” (Media Regionalne) ze średnim wynikiem na poziomie 54 485 egz. (spadek o 9,90 proc.)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podium zamyka łódzki “Express Ilustrowany” (Polskapresse), który zanotował spadek wynoszący 8,63 proc. do  38 603 sprzedanych egzemplarzy.&lt;br /&gt;Najwięcej w rankingu stracił plasujący się na miejscu siódmym “Dziennik Polski” (Polskapresse). Jego sprzedaż zmalała w marcu br. o 14,76 proc. i wyniosła 30 921 egz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z kolei najmniejszy spadek w zestawieniu zanotowała znajdująca się na 14. lokacie “Gazeta Olsztyńska” (Edytor Press). Tytuł ten w piątym miesiącu br. sprzedawał się średnio w liczbie 20 934 egz. po spadku o 4,88 proc.&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;Czyli tak: czytelnictwo DZ leci na pysk (norma), zwolnienia będą (niby też w mediach norma)... I nie pocieszajmy się, że &quot;i tak jesteśmy liderem&quot;. Gówno prawda.&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://3.bp.blogspot.com/-0V-uiBTe9us/T_ppImaIhyI/AAAAAAAAAPI/6OMVxvm-uqs/s1600/Screenshot_1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear:left; float:left;margin-right:1em; margin-bottom:1em&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;318&quot; width=&quot;320&quot; src=&quot;http://3.bp.blogspot.com/-0V-uiBTe9us/T_ppImaIhyI/AAAAAAAAAPI/6OMVxvm-uqs/s320/Screenshot_1.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polskapresse.blogspot.com/feeds/8387671860795009807/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2012/07/znowu-w-do.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/8387671860795009807'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/8387671860795009807'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2012/07/znowu-w-do.html' title='Znowu w dół!'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-0V-uiBTe9us/T_ppImaIhyI/AAAAAAAAAPI/6OMVxvm-uqs/s72-c/Screenshot_1.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1657624342333420546.post-8637681054375837854</id><published>2012-07-06T18:16:00.001+02:00</published><updated>2012-07-06T18:16:44.916+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Dziennik Zachodni"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Kazibut"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Szymonik"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="twaróg"/><title type='text'>Zwolnienia w Dzienniku Zachodnim</title><content type='html'>Z kręgów &quot;koryta&quot;, czyli naszego dowództwa, dowiedziałyśmy się o rozkazie z centrali. W ciągu najbliższych kilku tygodni &lt;b&gt;około 15 osób&lt;/b&gt; z naszej redakcji zostanie zwolnionych, reszcie niedobitków obcięte zostaną pensje i ryczałty, o wycenach nie mówiąc.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest też dobra wiadomość - kilka osób dostanie podwyżki. Konkretnie TRZY osoby. Zgadnijcie kto?</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polskapresse.blogspot.com/feeds/8637681054375837854/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2012/07/zwolnienia-w-dzienniku-zachodnim_06.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/8637681054375837854'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/8637681054375837854'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2012/07/zwolnienia-w-dzienniku-zachodnim_06.html' title='Zwolnienia w Dzienniku Zachodnim'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1657624342333420546.post-2980773376918115080</id><published>2012-06-16T18:54:00.000+02:00</published><updated>2012-06-16T18:54:27.927+02:00</updated><title type='text'>Jezus, Maria!</title><content type='html'>Ręce opadają... &lt;br /&gt;Agacie się dziwimy, no ale i tak odchodzi to jej wszystko jedno. MZ natomiast ma jakieś kompleksy.&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-F3Xvysq8SyE/T9y6Hg94NdI/AAAAAAAAAOo/f3Sdyavcf60/s1600/pustu%25C5%2582a.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left:1em; margin-right:1em&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;152&quot; width=&quot;400&quot; src=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-F3Xvysq8SyE/T9y6Hg94NdI/AAAAAAAAAOo/f3Sdyavcf60/s400/pustu%25C5%2582a.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-oUDWYf37ELk/T9y6H9I8xBI/AAAAAAAAAO0/atgf2r38UVg/s1600/zawa%25C5%2582a.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left:1em; margin-right:1em&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;295&quot; width=&quot;400&quot; src=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-oUDWYf37ELk/T9y6H9I8xBI/AAAAAAAAAO0/atgf2r38UVg/s400/zawa%25C5%2582a.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polskapresse.blogspot.com/feeds/2980773376918115080/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2012/06/jezus-maria.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/2980773376918115080'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/2980773376918115080'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2012/06/jezus-maria.html' title='Jezus, Maria!'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-F3Xvysq8SyE/T9y6Hg94NdI/AAAAAAAAAOo/f3Sdyavcf60/s72-c/pustu%25C5%2582a.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1657624342333420546.post-6379103333282997335</id><published>2012-05-13T10:51:00.001+02:00</published><updated>2012-05-13T10:51:51.282+02:00</updated><title type='text'>Newsroom Dziennika Zachodniego, czyli no comments</title><content type='html'>&lt;iframe allowfullscreen=&quot;&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;270&quot; src=&quot;http://www.youtube.com/embed/AyD9Rvmuarc?fs=1&quot; width=&quot;480&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Newsroom jak newsroom. Ale newsy do dupy.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polskapresse.blogspot.com/feeds/6379103333282997335/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2012/05/newsroom-dziennika-zachodniego-czyli-no.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/6379103333282997335'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/6379103333282997335'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2012/05/newsroom-dziennika-zachodniego-czyli-no.html' title='Newsroom Dziennika Zachodniego, czyli no comments'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://img.youtube.com/vi/AyD9Rvmuarc/default.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1657624342333420546.post-7854774716777973751</id><published>2012-04-11T18:42:00.000+02:00</published><updated>2012-04-11T18:42:57.361+02:00</updated><title type='text'>Wstyd i żenada</title><content type='html'>Jakoś się Marek T. nie pochwalił w redakcji motłochowi &lt;a href=&quot;http://jerzypolaczek.pl/&quot;&gt;listem od posła Jerzego Polaczka&lt;/a&gt;:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;10.04.2012&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jerzy Polaczek&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poseł na Sejm RP&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szanowny Pan&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Marek Twaróg&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Redaktor naczelny&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziennika Zachodniego&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szanowny Panie Redaktorze,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W dniu 6 kwietnia w Dzienniku Zachodnim (dodatek piekarski) zamieszczono wywiad z posłem Andrzejem Rozenkiem – Ruch Palikota pt. „Świeckie spojrzenie na miasto kultu maryjnego. Poseł Andrzej Rozenek ocenia piekarskie sanktuarium” (link do wywiadu: &lt;a href=&quot;http://piekaryslaskie.naszemiasto.pl/artykul/1353145,swieckie-spojrzenie-na-miasto-kultu-maryjnego-posel-andrzej,id,t.html&quot;&gt;http://piekaryslaskie.naszemiasto.pl/artykul/1353145,swieckie-spojrzenie-na-miasto-kultu-maryjnego-posel-andrzej,id,t.html&lt;/a&gt;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W wywiadzie tym Sanktuarium Maryjne w Piekarach Śląskich zostało określone między innymi jako, cytuję „…sacro-disneyland”, „Kalwaria to postrach dla turystów”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie kwestionując prawa redakcji do publikacji opinii różnych opcji politycznych i poglądów, korzystając również z wolności słowa, pragnę zauważyć, że opublikowanie tego typu kontrowersyjnego i skandalicznego wywiadu w dniach poprzedzających święta Wielkanocne świadczy o braku wrażliwości, empatii i tolerancji, oraz budzi największe zdziwienie i sprzeciw.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pragnę jednocześnie podkreślić, iż w ostatnich dniach wiele osób kontaktowało się ze mną w sprawie tego oburzającego „wywiadu” - było im zwyczajnie przykro, że największy dziennik na Śląsku opublikował taki tekst w okresie Wielkiego Tygodnia. W imieniu własnym, mieszkańców miasta oraz wielu czytelników - zapytuję się czy Państwa intencją było sprawienie nam przykrości w tym tak ważnym dla każdego chrześcijanina okresie?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jako poseł ziemi śląskiej wyrażam nie tylko moją opinię ale i szeregu Piekarzan, iż brak wrażliwości redakcji na tego rodzaju obrzydliwe, cytowane wyżej sformułowania głęboko deprecjonują przy tej okazji ocenę Dziennika Zachodniego przez niemałe rzesze czytelników na Śląsku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyrażam nadzieję, iż kierowane przez Pana pismo, zachowując zasady rzetelnego dziennikarstwa, oraz szanując wolność słowa, będzie jednocześnie chronić wartości, przekonania religijne, oraz święte miejsca i symbole - ważne dla Śląska i Polski.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z poważaniem&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poseł Jerzy Polaczek&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z właściwą sobie swadą nawet odpowiedział posłowi i żenady był ciąg dalszy:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Szanowny Panie Pośle,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Dziennik Zachodni od lat ma ambicje uważnego wsłuchiwania się w głosy Czytelników, moderowania debaty publicznej, ma ambicje rozumienia spraw naszej ziemi. &lt;/b&gt;&lt;b&gt;Jestem przekonany, że popularność tytułu wynika właśnie z szacunku wobec mądrości setek tysięcy ludzi, którzy sięgają po DZ w poczuciu przynależności do zbiorowości kierującej się uczciwym pojmowaniem tradycji, historii, naszej kultury. Staramy się dobrze odczytywać nastroje, podążać za nimi, tam gdzie uważamy to za rozumne, lub wskazywać mielizny, jeśli sprawy idą w złym kierunku.&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;Dziennik Zachodni – szczególnie w ostatnich latach - bardzo aktywnie włącza się w debatę publiczną, stając się jednym z najważniejszych punktów odniesienia dla środowisk opiniotwórczych Górnego Śląska i Zagłębia. W ramach takiej debaty mieści się prezentowanie poglądów wygłaszanych przez przedstawicieli najróżniejszych środowisk. Nie unikamy publikowania ocen kontrowersyjnych - w poczuciu dobrze rozumianego interesu społecznego i w przekonaniu o roztropności Czytelników, którzy powinni mieć możliwość osądu nawet najdziwniejszych racji.&lt;br /&gt;Szanuję opinię Pana i szanuję opinie Czytelników – krytycznych wobec zamieszczonej 6 kwietnia w dodatku piekarskim rozmowy z posłem Andrzejem Rozenkiem. Istotnie, tak ostre sądy mogły zakłócić przeżywanie świąt, mogły cześć piekarzan oburzyć, mogły zrodzić pytania o sens zamieszczania takiej rozmowy w przedwielkanocnym numerze.&lt;br /&gt;Zarówno Pana, jak i mieszkańców Piekar, na których się Pan powołuje, przepraszam za ten dyskomfort. Odpowiadając wprost na pytanie Pana Posła: oczywiście nie było naszą intencją sprawianie komukolwiek przykrości. Zapewniam jednocześnie, że wrażliwość i tolerancja – o których Pan wspomina w swoim liście - to wartości, którymi w Dzienniku Zachodnim kierujemy się na co dzień.&lt;br /&gt;Z poważaniem i w nadziei na wzajemne rozumienie swoich racji (także błędów),&lt;br /&gt;Marek Twaróg, redaktor naczelny „Dziennika Zachodniego”&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kurwa, co akapit to kompromitacja...&lt;br /&gt;A propos - co za ciul/cipa był redaktorem prowadzącym tamto wydanie? Wiecie?</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polskapresse.blogspot.com/feeds/7854774716777973751/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2012/04/wstyd-i-zenada.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/7854774716777973751'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/7854774716777973751'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2012/04/wstyd-i-zenada.html' title='Wstyd i żenada'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1657624342333420546.post-783712331639197142</id><published>2012-04-11T08:38:00.004+02:00</published><updated>2012-04-11T08:38:57.596+02:00</updated><title type='text'>Trochę to już nudne - 12 procent w dół!</title><content type='html'>Przyznaję - wciąż piszemy o spadkach sprzedaży Dziennika Zachodniego. Nie miałam złudzeń po wymianie &quot;naczelnej&quot; na młodego tygryska mediów (okazał się jak widać kotem polskim czyli dachowcem). Granice pozestwa, nepotyzmu i braku kompetencji podobno istnieją.&lt;br /&gt;Za &lt;a href=&quot;http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/dzienniki-regionalne-traca-czytelnikow-najbardziej-glos-dziennik-pomorza&quot;&gt;Wirtualnymimediami.pl &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&quot;Średnia sprzedaż ogółem wydawanego na Śląsku i w Zagłębiu “Polski Dziennika Zachodniego” (Polskapresse) w lutym 2012 roku wyniosła 57 740 egz. po spadku o 12,11 proc. - wynika z danych Związku Kontroli Dystrybucji Prasy opracowanych przez portal Wirtualnemedia.pl.&quot;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;Redaktorze Twaróg, prezesie Nowak - może już dosyć tej kompromitacji?&lt;/br&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polskapresse.blogspot.com/feeds/783712331639197142/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2012/04/troche-to-juz-nudne-12-procent-w-do.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/783712331639197142'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/783712331639197142'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2012/04/troche-to-juz-nudne-12-procent-w-do.html' title='Trochę to już nudne - 12 procent w dół!'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1657624342333420546.post-1945526670921397207</id><published>2012-03-30T16:54:00.002+02:00</published><updated>2012-03-30T16:54:30.459+02:00</updated><title type='text'>Niedaleko pada jabłko od jabłoni</title><content type='html'>Podobno tak jest. Po Kazibut nadchodzi Twaróg. A dzisiejszy &lt;a href=&quot;http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/marek-twarog-bez-duzych-grup-medialnych-dzienniki-regionalne-nie-rozwijalyby-sie&quot;&gt;&quot;wywiad&quot;&lt;/a&gt; naszego Twaroga to żenada i dno.&lt;br /&gt;Biedakowi wszystko się pozajączkowało. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;b&gt;Krzysztof Lisowski: Na rynku obserwujemy regularny spadek popularności gazet regionalnych. Mimo alarmujących danych, od lat „Dziennik Zachodni” utrzymuje się na pozycji lidera w tym segmencie. Z czego – Pana zdaniem – to wynika?&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;Marek Twaróg, redaktor naczelny „Dziennika Zachodniego”: Na sukces „Dziennika Zachodniego” składa się kilka czynników. Przede wszystkim, „Dziennik Zachodni” to tradycja – tradycja gazety bliskiej czytelnikowi, tradycja gazety kiedyś w pewnej opozycji do „Trybuny Robotniczej”. „Dziennik Zachodni” to też siła wydań lokalnych. Jestem przekonany, że bez decyzji z lat 90. i późniejszych, żeby w każdym powiecie województwa śląskiego otwierać tygodnik lokalny w piątek, nasza gazeta tak silna by nie była. Ale DZ to oczywiście także dobrzy autorzy, z bogatym dorobkiem, którzy od lat dla nas piszą. Jesteśmy najważniejszym medium masowym moderującym debatę o Śląsku, co wynika z naszej strategii stawiania na opiniotwórczość. Z drugiej strony na markę DZ wpływa też rewolucja, która przeprowadza nas do nowych mediów. „Dziennik Zachodni” dzisiaj to zarówno dziennikzachodni.pl, jak i bardzo silne naszemiasto.pl, pod którą to marką działa 31 lokalnych serwisów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Od pewnego czasu obserwujemy na polskim rynku gazet regionalnych silną konsolidację. Czy Pana zdaniem konsolidacja to stoper rozwoju magazynów regionalnych czy też jego generator?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Szczerze mówiąc, nie mam żadnej wątpliwości, że bez inwestorów i bez dużych grup medialnych – dzienniki regionalne, a potem całe wydawnictwa nie rozwijałyby się. Nie mówię tego tylko dlatego, że od 1993 roku pracuję w firmie. Po prostu doskonale wiem, że bez wzmocnienia technologicznego w latach 90. i bez pieniędzy moglibyśmy w redakcjach lokalnych skończyć na maszynach do pisania. Prawda jest taka, że bez tych zmian, konsolidacji, bez racjonalizowania wydatków, gazety regionalne nie poradziłyby sobie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Mimo to pojawiają się głosy, że po przejęciu większości polskich gazet regionalnych przez duże koncerny, w dużej mierze zatraciły one swój regionalny charakter. Stawia się na dużo materiałów pochodzących z newsroomów z Warszawy, coraz mniej jest tekstów z regionu. Co Pan o tym myśli?&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;Jeśli wziąć pod uwagę&lt;b&gt; moją &lt;/b&gt;gazetę, ta teza jest nieprawdziwa. Można to bardzo łatwo policzyć. Gazety regionalne czy tygodniki lokalne mają być regionalne i lokalne. Koniec kropka. I dbamy o to zarówno na poziomie redakcji, jak i całej grupy Polskapresse, co wpisane jest w strategię. Tzw. uwspólnianie treści to oczywiście w wielu wydawnictwach jeden z pomysłów na racjonalizowanie wydatków, ale w żaden sposób nie powinien on szkodzić gazecie. To byłoby bardzo nieodpowiedzialne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Na szczycie rankingu najlepiej sprzedających się gazet regionalnych w Polsce są: „Dziennik Zachodni” oraz „Gazeta Pomorska”. Wymienionym tytułom można pozazdrościć, ale niestety wiele innych dzienników jest na granicy opłacalności… Dlaczego?&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;Dlaczego DZ na czele? Poczucie tradycji, specyfika regionu – nie mam wątpliwości, że w naszym przypadku jest to także kwestia demograficzna. W województwie śląskim te kilka milionów ludzi potrzebuje swojej gazety. Oczywiście, należy widzieć i głośno mówić o potencjale rynku prasowego w każdym regionie. Z drugiej strony proszę zwrócić uwagę na nowe media. Jakie wyniki mają serwisy internetowe z marką gazet np. w Białymstoku, Bydgoszczy, Wrocławiu czy u nas na Górnym Śląsku – to duża siła mediów, tyle że w nowych kanałach dystrybucji treści. Wracając do gazet, powiem tak: rzeczywiście, gdybym miał dzisiaj znaleźć jakąś regułę, dlaczego w niektórych regionach dzienniki wciąż sprzedają się na przyzwoitym poziomie, a w innych na gorszym, to mówiąc szczerze nie jestem w stanie znaleźć jednej przyczyny. Myślę, że to kwestia zarządzania tytułami przez lata, tradycji i mądrego przechodzenia w nowe media. Oczywiście zdaję sobie sprawę, jakie są spadki w tym segmencie, lecz sam biznes będzie się miał dobrze. Jeśli tylko rozważnie będzie gospodarował markami silnych mediów i odnajdzie się bardzo szybko w realiach cyfrowych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Jaką rolę według Pana dla mediów regionalnych w najbliższych latach będą spełniały nowe media?&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;Kierunek, w którym podąża świat, jest jeden. Wydaje się oczywiste, że nakłady gazet i ich sprzedaż będą maleć. Nie jest to spowodowane, w co gorąco wierzę, ich słabszą jakością, ale nowym sposobem podawania informacji i szybkością nowych mediów. Redakcje regionalne przechodzą już tę rewolucję. W każdej znanej mi redakcji od dłuższego czasu następuje przejście na dwumedialność, a właściwie – wielomedialność. Dzisiaj dziennikarz w każdym szanującym się medium – mówię tu również o małych redakcjach lokalnych, nie tylko regionalnych – nie może skupiać się wyłącznie na pisaniu tekstu do papieru. Pomaga mu w tym technologia. Pomaga też często fakt, że zdecydowanie więcej osób widzi jego pracę (i reaguje) w internecie, a nie w papierze. Oczywiście ciągle powraca kwestia, jak – jak to się pięknie mówi – monetyzować ten kontent internetowy, czyli krótko mówiąc: jak zarabiać na tym, że w internecie mamy informacje, a może szerzej – treść. Doskonałego pomysłu na to na dzisiaj nie ma.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Jakie dokładnie macie plany na najbliższe miesiące związane z nowymi mediami?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;„Dziennik Zachodni” od dwóch lat działa w warunkach rewolucji. Od planowania wydań po ich produkcję pracujemy dzisiaj dwumedialnie. Praktycznie każde wydarzenie, tekst, materiał jest rozpatrywane pod kątem dwóch kanałów – papierowego i cyfrowego – i trzech brandów (DZ, dz.pl, nm.pl). Mamy łącznie ponad 30 serwisów. Plany „Dziennika Zachodniego” związane są przede wszystkim ze wzmocnieniem serwisu dziennikzachodni.pl i budowaniu potęgi naszych serwisów lokalnych, skupionych pod marką naszemiasto.pl (dziś na Śląsku nm.pl to 800 tysięcy unikalnych użytkowników i 5 milionów odsłon, a dziennikzachodni.pl ma 400 tysięcy UU i ponad 2 mln odsłon miesięcznie). Na takim rynku jak Górny Śląsk, gdzie mamy około 5 mln ludzi, będziemy walczyć o jeszcze większy zasięg. Rzecz jasna jakąś rolę odegrają tu też aplikacje mobilne. Nasz newsroom jest w tej chwili już w zasadzie internetowo-papierowy, a nie papierowo-internetowy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Jak Pan prognozuje – jak w najbliższym czasie będzie rozwijał się rynek mediów regionalnych?&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;Wszystkie analizy długofalowe nie dają specjalnie szans rozwoju wydaniom papierowym, aczkolwiek jeśli chodzi o prasę lokalną, to przy takiej sile, jaką prezentują gazety regionalne – może ona na rynku jeszcze wiele dobrego zrobić. Jeśli chodzi o rozwój wydawnictw dzisiaj, to dla mnie sprawa jest jasna: powinniśmy uczciwie i dobrze produkować swoje gazety, tam gdzie trzeba – je rozwijać, ale inwestycje pójdą w kierunku mediów cyfrowych, ponieważ dokładnie tam podąża świat. Dzisiaj pozostaje tylko pytanie, w jaki sposób i kiedy będziemy na tym zarabiać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zatem: co należy zrobić, aby zacząć zarabiać na kontencie internetowym?&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;Jako naczelny jestem zobowiązany przez pracodawcę tworzyć bardzo dobre serwisy internetowe i bardzo dobre gazety. &lt;b&gt;My – dziennikarze – możemy uczciwością i rzetelnością sprawiać, aby brand „Dziennik Zachodni” ciągle kojarzył się z profesjonalizmem. &lt;/b&gt;I tak będzie. Jest to, według mnie, warunek konieczny, bo jeśli brand będzie kojarzył się z takim dziennikarstwem, to szanse na to, że internauta niedługo zechce kupić informacje pochodzące z „Dziennika Zachodniego” są większe. A kiedy będziemy w stanie na tym dobrze zarabiać? To pytanie z serii tych do wróżki. Rzecz jasna są pewne analizy, które coś pokazują, ale – powiem szczerze – przy tak dynamicznym rynku i rozwoju trudno stwierdzić, kiedy to nastąpi. Jeśli jednak pyta mnie Pan, czy internet pogrzebie papier – odpowiadam: absolutnie go nie pogrzebie, aczkolwiek w kilku- lub kilkunastoletniej perspektywie papier nie będzie kanałem dystrybucji informacji w rozumieniu informacji jako gatunku dziennikarskiego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Rozmawiamy o jakości. Docierają do nas informacje, że za autorski tekst o objętości 1800 znaków dostaje się w gazetach regionalnych lub lokalnych często tylko… 30-40 złotych. Jak zatem utrzymać jakość przy takich stawkach?&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;Dziennikarzom etatowym nie płacę wierszówki, więc nie wiem, skąd te stawki. Lecz – rzecz jasna – problem wynagradzania dziennikarzy i związku wynagradzania z jakością ich pracy istnieje. Niestety, wydawnictwa, które dotąd specjalizowały się w papierze, od dłuższego czasu są w trudnej sytuacji. To wymaga mądrych działań, bo – tak jak wcześniej powiedziałem – jakość materiałów wkrótce przełoży się na wybory internautów, którzy zechcą (lub nie) kupić od nas treści.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Panuje obiegowa opinia, że w mediach regionalnych i lokalnych pojawia się wiele przypadkowych osób, że panują układy, że dziennikarzami zostają tzw. „krewni i znajomi królika”…?&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;Może się o tym mówi, ale kto dokładnie i o czym konkretnie mówi? W taki sposób sformułować można każdy zarzut. Dziennikarze, ludzie mediów w ogóle – z natury ambitni lub nadambitni – wyjątkowo łatwo formułują oskarżenia wobec własnego środowiska, znaczy kolegów. Według tej teorii: szef jest idiotą, kumpel-dziennikarz kretynem, „dziennikarstwo schodzi na psy”, a „kiedyś było lepiej”. Część dziennikarzy jest sfrustrowana, bo nie rozumie zmian, nie godzi się z nimi, część zrezygnowała z zawodu, a część wyleciała z pracy. Środowisko jest podzielone, organizacje słabe. A nad tym wszystkim niesie się najgłośniej zawodzenie anonimowych internautów, ludzi z branży lub byłych ludzi z branży. Zawodzenie dotyczy między innymi „krewnych i znajomych królika” oraz tysiąca innych spraw. To dość chora sytuacja.&lt;br /&gt;O rozmówcy&lt;br /&gt;Marek Twaróg jest od 2010 roku redaktorem naczelnym „Dziennika Zachodniego”. Wcześniej przez trzy lata był naczelnym „Gazety Wrocławskiej”. Objęcie funkcji szefa DZ było powrotem do swej macierzystej redakcji. W niej bowiem zaczynał pracę, był dziennikarzem, szefem oddziału lokalnego, szefem działu, wydawcą i sekretarzem redakcji.&lt;/blockquote&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polskapresse.blogspot.com/feeds/1945526670921397207/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2012/03/niedaleko-pada-jabko-od-jaboni.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/1945526670921397207'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/1945526670921397207'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2012/03/niedaleko-pada-jabko-od-jaboni.html' title='Niedaleko pada jabłko od jabłoni'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1657624342333420546.post-5666871982042446629</id><published>2012-02-22T13:46:00.001+01:00</published><updated>2012-02-22T13:46:12.631+01:00</updated><title type='text'>Jesteśmy lizodupami</title><content type='html'>Na swoim blogu na Salonie24.pl Marek Migalski &lt;a href=&quot;http://migal.salon24.pl/393161,buzek-wsrod-umierajacych-versus-flash-mob-pod-us&quot;&gt;napisał&lt;/a&gt;:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;Bruksela, 22 lutego 2012&lt;br /&gt; &lt;br /&gt; &lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Sz. P.&lt;br /&gt;Zenon Nowak&lt;br /&gt;Prezes Polskapresse sp. z o. o. Oddział Prasa Śląska&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Sz. P.&lt;br /&gt;Marek Twaróg&lt;br /&gt;Redaktor Naczelny &quot;Dziennika Zachodniego&quot;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Szanowni Panowie,&lt;br /&gt;w dniu dzisiejszym ukazał się na stronach &quot;Dziennika Zachodniego&quot; artykuł, pod tytułem &quot;Jerzy Buzek przeszedł w Katowicach drogę chorych&quot;. Oto treść tego krótkiego artykułu oraz link do niego (błędy językowe, interpunkcyjne oraz literówki są prezentowane jak w oryginalnym tekście):&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&quot;Prof. Jerzy Buzek odwiedził wczoraj nowy dom Hospicjum Cordis w Katowicach - Janowie. Dla byłego premiera i przewodniczącego Europarlamentu była to pierwsza wizyta w tym miejscu, więc nie krył zaskoczenia ekspresowym temptem, w jakim został wzniesiony ten budynek oraz ogromnym zaangażowaniem wolontariuszy w jego budowę.&lt;br /&gt;- To niesamowita sprawa - powtarzał jak mantrę oglądając kolejnepomieszczenia obiektu. Szefowa Hospcjum, Jolanta Grabowska-Markowska prowadziła prof. Buzka dokładnie taką trasą, jaką pokonują trafiający tutaj pacjenci: od poradni i pokoju lekarskiego po sale do terapii i pokoje chorych. Na Jerzego Buzka czekali też wolontariusze, którzy uczestniczyli w budowie hospicjum. Wielu z nich w roku 2009 spędziło tutaj znaczną część swoich wakacji.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;- Wiedzieliśmy, że robimy to w dobrym celu. Lepiej przecież pomagać aniżeli się obijać - skwitowała Zuzia Latocha z VII Liceum Ogólnokształcącego w Katowicach - Ligocie. Zarówno ona, jak i jej koleżanki nadal pomagają Hospicjum. Mimo zakończonej jesienią budowy nowej siedziby,przeprowadzki do niej wszystkich pacjentów ze dawnego gmachu w Mysłowicach oraz wsparcia wielu ludzi dobrej woli Hospicjum Cordis nadal potrzebuje pomocy. Zwłaszcza tej finansowej.Inwestycja w Janowie pochłonęła bowiem większe kwoty niż się spodziewano i nie wiadomo, czy wpływy z 1 procenta, przekazanego przez rozliczających się z fiskusem, w całości zrekompensują poniesione wydatki.&quot; (artykuł ukazał się także w wersji papierowej)&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/513837,jerzy-buzek-przeszedl-w-katowicach-droge-chorych,id,t.html &quot;&gt;http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/513837,jerzy-buzek-przeszedl-w-katowicach-droge-chorych,id,t.html&lt;br /&gt;&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;A teraz coś, co nie znalazło Panów uznania:&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&quot;Dzisiaj minął dokładnie tydzień od zatrzymania Ivana Shyli, młodego białoruskiego opozycjonisty studiującego na Uniwersytecie Śląskim. Przypomnijmy, że Shyla został zatrzymany 14 lutego przez funkcjonariuszy Specnazu przed biurem PEN-Centrum w Mińsku, gdzie miał wziąć udział w ceremonii wręczenia nagrody &quot;Kocham Białoruś&quot;. Przyznają ją aktywiści &quot;Młodego Frontu&quot;, do którego Iwan należy. Sąd zdecydował, że Ivan spędzi w areszcie 22 dni za ubiegłoroczną akcję solidarności z Dzmitrijem Daszkiewiczem przed kolonią karną w Gorkach, a także za udział w akcji protestu w Soligorsku.&lt;br /&gt;W geście solidarności z Ivanem, biuro europosła dra Marka Migalskiego, członkowie Niezależnego Zrzeszenia Studentów UŚ i przedstawiciele redakcji portalu &quot;Korespondent Wschodni&quot;, z którym współpracuje białoruski opozycjonista, zorganizowali dzisiaj akcję przed Rektoratem Uniwersytetu Śląskiego. Akcja cieszyła się dużym zainteresowaniem. W ciągu 4 godzin ponad 200 studentów wypisało kartki pocztowe dla Ivana. Wszystkie pocztówki zostaną wysłane do więzienia na Okrestinie, gdzie odbywa areszt Białorusin.&lt;br /&gt;Te kartki pocztowe są najprostszym gestem solidarności z Ivanem. Chcemy pokazać Ivanowi, że nie pozostał sam w tej trudnej sytuacji, a białoruskim władzom, że bacznie monitorujemy sytuację naszego kolegi. Uczestnicy akcji solidarności z Ivanem mieli również okazję napisania kilku słów i podpisania się na transparencie, który zostanie mu przekazany po jego powrocie do Katowic.&lt;br /&gt;Punktem kulminacyjnym  całej akcji był flash mob, podczas którego studenci uformowali flagę Wolnej Białorusi przy użyciu białych i czerwonych balonów.&quot;&lt;br /&gt;&lt;a href=&quot;http://www.migalski.eu/aktualnosci/akcja-solidarnosci-z-ivanem-shyla/21-02-2012&quot;&gt;http://www.migalski.eu/aktualnosci/akcja-solidarnosci-z-ivanem-shyla/21-02-2012&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego o tym piszę? Na początku wyjaśnię, że przez osobistą sympatię do Panów oraz przez wiarę w waszą zawodową uczciwość. Nie mam bowiem złudzeń, co do rzetelności &quot;Gazety Wyborczej&quot;, czy też mediów publicznych opanowanych przez partie rządzące. Ale wobec Was owe złudzenia miałem. Nie potrafię jednak wyjaśnić,  dlaczego uznaliście za istotny fakt odwiedzenia przez eurodeputowanego Platformy Obywatelskiej hospicjum (nawet jeśli kiedyś był premierem i szefem PE), a nie uznaliście za ważny fakt społeczny demonstracji pod UŚ w sprawie uwolnienia białoruskiego studenta tego uniwersytetu. Co ważnego jest w fakcie, że polityk PO - jak piszecie - powtarzał, jak mantrę &quot;To niesamowita sprawa&quot; i przechadzał się wśród chorych i umierających? I co nieważnego jest w tym, że polityk PJN skrzyknął 200 młodych ludzi na flash mob, by działali w słusznej sprawie ratowania swojego kolegi. Dlaczego Wasz dziennikarz robi relację z miejsca, w którym nic się nie stało (wszak J. Buzek nie ofiarował niczego, niczego nie wybudował, nic nie pomógł potrzebującym w tym hospicjum, a jedynie &quot;przeszedł od poradni, do sali chorych&quot;), a żaden z Waszych pracowników nie relacjonuje szlachetnej akcji mogącej uratować zdrowie młodego człowieka? Czy tylko dlatego, że jeden jest z partii rządzącej, a drugi z pozaparlamentarnej partii opozycyjnej?&lt;br /&gt;Moje uwagi nie są krytyką Jerzego Buzka - każdy polityk wykorzystałby taką usłużność mediów i był wdzięczny za tę czynność, którą mu zrobiliście. Ale czy nie uważacie Panowie, że łamiecie wszelkie standardy informowania Czytelników o tym, co dzieje się w ich regionie i jak sprawują się ci, których wybierają oni do ciał przedstawicielskich? Uważacie, że uczciwie przedstawiliście wczorajszą aktywność europosłów? Uważacie, że Wasza gazeta rzetelnie wypełniła zadanie informowania ludzi o życiu społecznym i politycznym w naszym województwie? Naprawdę sądzicie, że przechadzka jednego europosła wśród cierpiących i umierających jest ważniejsza, niż akcja innego europosła, która zgromadziła 200 osób, a jej celem było uwolnienie białoruskiego studenta Uniwersytetu Śląskiego? Jak potem, w wyborach, ludzie mają podejmować sensowne decyzje, jeśli przez kilka lat karmieni są takimi żałosnymi laurkami pod adresem jednych i przemilczaniem działalności drugich?&lt;br /&gt;I jeszcze jedno - w tym roku akcja, prowadzona przez Waszą redakcję, &quot;Wybierz sobie  Mikołaja&quot;, w której miałem zaszczyt uczestniczyć, wspomagała właśnie to Hospicjum, w którym wczoraj gościł J. Buzek. Czy nie uważacie Panowie, że robienie relacji z jego pobytu w tym miejscu, w zaledwie miesiąc po uroczystości wręczenia Mikołajów, jest wykorzystywaniem szlachetnej akcji do promowania polityka partii rządzącej? Jak mają się czuć wszyscy ci, którzy w dobrej wierze, brali udział w Waszej mikołajowej inicjatywnie, widząc, jak jeden polityk fotografowany jest w miejscu, na którego budowę wspólnie zbierali środki? Czy uważacie Panowie, że to nie jest wysługiwanie się obecnej władzy? Czy sądzicie, że to uczciwe wobec wszystkich innych uczestników Waszej akcji?&lt;br /&gt;W związku z tym, co napisałem, informuję Panów, że:&lt;br /&gt;- powyższy list prześlę, do Rady Etyki Mediów, zarządu Polskapresse, Zarządu Głównego SDP oraz do dyrektora Centrum Monitoringu Wolności Prasy, a także opublikuję na moim blogu&lt;br /&gt;- zwracam się z prośbą o niezapraszanie mnie w przyszłym roku na Waszą akcję &quot;Wybierz swojego Mikołaja&quot;, bowiem nie mam zamiaru brać udziału w promocji partii rządzącej (oczywiście - zobowiązania z tegorocznej akcji zostaną przeze mnie wypełnione)&lt;br /&gt;- proszę o wyasygnowanie z funduszu reprezentacyjnego Waszej gazety trzech złotych na lizaka dla Pana Michała Wrońskiego (autora &quot;artykułu&quot; o przechadzce J. Buzka po Hospicjum, bowiem za to, co robi dla Platformy Obywatelskiej, po prostu mu się należy&lt;br /&gt;- proszę o zamieszczenie powyższego listu na Waszych łamach, by choć w ten sposób Wasi Czytelnicy mogli dowiedzieć się o akcji w obronie Ivana Shyli.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Z poważaniem&lt;br /&gt;Marek Migalski&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I mamy dwa pytania: Czy ktos poniesie konsekwencje tego blamażu (inteligentny Twaróg, błyskotliwy Szymonik czy erudyta Siewiorek-Klich)?&lt;br /&gt;Co z przydupasem MM, red. Zasadą? Wyleci czy awansuje?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS. Błędy chyba już na stronie zostały poprawione.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polskapresse.blogspot.com/feeds/5666871982042446629/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2012/02/jestesmy-lizodupami.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/5666871982042446629'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/5666871982042446629'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2012/02/jestesmy-lizodupami.html' title='Jesteśmy lizodupami'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1657624342333420546.post-7057664810184157201</id><published>2012-02-06T18:45:00.000+01:00</published><updated>2012-02-06T18:45:57.421+01:00</updated><title type='text'>67 lat</title><content type='html'>Ech, łza się w oku kręci. Dołujemy,poza spazmami na temat porwanej dziewczynki i klaki dla Rutkowskiego niewiele z siebie jesteśmy w stanie wydać.&lt;br /&gt;Takie klipy mają poprawić samopoczucie Twarogowi, Kazibut i reszcie przydupasów?&lt;br /&gt;&lt;object style=&quot;height: 390px; width: 640px&quot;&gt;&lt;param name=&quot;movie&quot; value=&quot;http://www.youtube.com/v/NUPJ58XMQvA?version=3&amp;feature=player_detailpage&quot;&gt;&lt;param name=&quot;allowFullScreen&quot; value=&quot;true&quot;&gt;&lt;param name=&quot;allowScriptAccess&quot; value=&quot;always&quot;&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/NUPJ58XMQvA?version=3&amp;feature=player_detailpage&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; allowScriptAccess=&quot;always&quot; width=&quot;640&quot; height=&quot;360&quot;&gt;&lt;/object&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polskapresse.blogspot.com/feeds/7057664810184157201/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2012/02/67-lat.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/7057664810184157201'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/7057664810184157201'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2012/02/67-lat.html' title='67 lat'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1657624342333420546.post-5188132339604627789</id><published>2012-01-03T07:26:00.001+01:00</published><updated>2012-01-03T07:26:28.497+01:00</updated><title type='text'>Tonący brzytwy się chwyta</title><content type='html'>Ciekawy artykuł na temat praktyk Polskapresse jest tutaj: &lt;a href=&quot;http://terazolesnica.pl/10058,polskapresse-zeruje-na-lokalnym-wydawcy.php&quot;&gt;http://terazolesnica.pl/10058,polskapresse-zeruje-na-lokalnym-wydawcy.php&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Redaktor Piotr Paszkowski z portalu &lt;a href=&quot;http://mojaolesnica.pl/&quot;&gt;MojaOlesnica.pl&lt;/a&gt; ujawnia niecne i skandaliczne praktyki wydawcy:&lt;br /&gt;&lt;blockquote class=&quot;tr_bq&quot;&gt;&lt;em&gt;Wpisałem w wyszukiwarkę Google słowa kluczowe „moja oleśnica”, „mojaolesnica.pl” i podobne. Ku mojemu zdziwieniu, w wiadomościach lokalnych konkurencyjnego portalu NaszeMiasto jako słowa kluczowe pojawiają się dziwne znane słowa, nawiązujące jednoznacznie do wydawanych przeze mnie portali. Okazuje się, że często pojawiają się tam słowa (tagi) takie jak &quot;www mojaolesnica&quot;, &quot;moja oleśnica.pl&quot;. Słowa kluczowe służą właśnie do łatwiejszego odnajdywania wiadomości przez wyszukiwarki dzięki krótkim określeniom o czym jest artykuł. Jeśli trafi się mniej zorientowany czytelnik, nie zorientuje się on nawet, że padł ofiarą nieetycznego zagrania. Bo w biznesie i nie tylko, podszywanie się pod produkt lub usługę jest po prostu niedopuszczalne.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote class=&quot;tr_bq&quot;&gt;&lt;em&gt;Trochę mnie zamurowało. Jeżeli duży koncern medialny usiłuje się podszywać pod lokalnego wydawcę, to jestem zdumiony niskimi pobudkami, jakimi najwyraźniej się kierował. Widocznie taką taktykę przyjął – zamiast budować wizerunek na profesjonalizmie, buduje go na okłamywaniu silników wyszukiwarek i czytelników. W końcu nie od dziś wiadomo, że pewne gazety związane z Polskapresse słyną z braku dostatecznej funkcji kontrolnej wobec władzy. To nie pierwszy przykład wpadki w wykonaniu niemieckiej grupy wydawniczej. Ale o tym napiszę już wkrótce.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;/blockquote&gt;No, cóż... Dlaczego nie jesteśmy zdziwieni?</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polskapresse.blogspot.com/feeds/5188132339604627789/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2012/01/tonacy-brzytwy-sie-chwyta.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/5188132339604627789'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/5188132339604627789'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2012/01/tonacy-brzytwy-sie-chwyta.html' title='Tonący brzytwy się chwyta'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1657624342333420546.post-897496663601841315</id><published>2011-12-30T07:38:00.002+01:00</published><updated>2011-12-30T07:39:56.026+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Kazibut"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Michała Tabaka"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="standardy"/><title type='text'>Oświadczenie Michała Tabaki</title><content type='html'>Michał ma jaja, czego większości z Was (o liderach tego interesu nie wspominając) brak. &lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-H-ucJMpiHmk/Tv1b-E8jggI/AAAAAAAAANs/fyjxDaPrmRA/s1600/Screenshot_1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;135&quot; src=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-H-ucJMpiHmk/Tv1b-E8jggI/AAAAAAAAANs/fyjxDaPrmRA/s400/Screenshot_1.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli sami się nie szanujemy, to nie miejmy nadzieję na szacunek tych, dla których jesteśmy - czyli PT Czytelników.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polskapresse.blogspot.com/feeds/897496663601841315/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2011/12/oswiadczenie-michaa-tabaki.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/897496663601841315'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/897496663601841315'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2011/12/oswiadczenie-michaa-tabaki.html' title='Oświadczenie Michała Tabaki'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-H-ucJMpiHmk/Tv1b-E8jggI/AAAAAAAAANs/fyjxDaPrmRA/s72-c/Screenshot_1.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1657624342333420546.post-1862001675375936896</id><published>2011-12-08T00:11:00.001+01:00</published><updated>2011-12-08T00:18:19.661+01:00</updated><title type='text'>Standardy dziennikarstwa a la &quot;Dziennik Zachodni&quot; i Polskapresse</title><content type='html'>Ucichłyśmy trochę, bo zagrożono nam, że wywalą nas na twarz z tej przechowalni młodych talentów. Dzisiaj jednak jest okazja do napisania (właściwe przepisania z salonu24.pl) czegoś sensownego, bo powoli robi się coraz głośniej o &quot;Dzienniku Zachodnim&quot; i Polskapresse.&lt;br /&gt;Oto tekst. Wnioski wyciągnijcie sami. Komentarze mile widziane.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h1 class=&quot;cqi_s_no cqi_t_post cqi_oid_371109&quot; style=&quot;-webkit-text-size-adjust: auto; -webkit-text-stroke-width: 0px; background-color: white; color: #cf000d; display: block; font-family: Georgia; font-size: 26px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; margin-bottom: 9px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 4px; orphans: 2; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-align: -webkit-auto; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px; zoom: 1;&quot;&gt;  Opuszczony dziennikarz, czyli o lojalności redakcji&lt;/h1&gt;&lt;div class=&quot;fb-like&quot; style=&quot;-webkit-text-size-adjust: auto; -webkit-text-stroke-width: 0px; background-color: white; color: #090909; font-family: Tahoma, verdana, arial, sans-serif; font-size: 12px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: normal; orphans: 2; text-align: -webkit-auto; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px; zoom: 1;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;position: relative;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;post-content&quot; style=&quot;-webkit-text-size-adjust: auto; -webkit-text-stroke-width: 0px; background-color: white; color: #090909; font-family: Georgia; font-size: 15px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; letter-spacing: normal; line-height: 20px; orphans: 2; padding-bottom: 10px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 10px; text-align: -webkit-auto; text-indent: 0px; text-transform: none; white-space: normal; widows: 2; word-spacing: 0px; zoom: 1;&quot;&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; padding-bottom: 10px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; zoom: 1;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;b style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich zapewni opiekę prawną dziennikarzowi, której nie zapewniła redakcja „Dziennika Zachodniego”, gdzie pracował. Dziennikarz po kilkuletnim procesie został skazany z artykułu 212 kodeksu karnego.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;Wiele mówi się i pisze o kryzysie dziennikarstwa. Coraz mniej jest dziennikarzy, coraz więcej – media workerów. Niedobitki z naszej branży zajmują się jeszcze dziennikarstwem śledczym (nie przeciekowym, czyli nie korzystają z „kwitów”, łaskawie podsuwanych przez różne instytucje).&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;Czyja to wina? Czy dziennikarz zajmujący się kontrowersyjnym tematem ma poczucie, że „w razie czego” jego redakcja stanie za nim murem i zapewni opiekę prawną? Niestety nie ma.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;Ponieważ miałem szczęście pracować w redakcjach („Rzeczpospolita”, „Dziennik Polska Europa Świat”), które poczuwały się do lojalności wobec swoich dziennikarzy, to nie mogę przejść do porządku dziennego nad przypadkiem Michała Tabaki, byłego już dziennikarza „Dziennika Zachodniego”, gazety należącej do prasowego koncernu, któremu jak widać zasady lojalności i przyzwoitości wobec byłych pracowników, są obce.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;Redaktor Tabaka napisał do mnie e-maila. Tak się bowiem złożyło, że jestem Prezesem Oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich w Katowicach oraz przewodniczącym Komisji Interwencyjnej Zarządu Głównego SDP. Opisał, w jaki sposób jego dawny pracodawca - redakcja „Dziennika Zachodniego” potraktowała i opuściła go podczas sądowej potyczki. Poprosił SDP o pomoc.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;Ponieważ&amp;nbsp; sposób potraktowania Michała Tabaki przez redakcję „Dziennika Zachodniego” oraz wymiar sprawiedliwości jest tak nieprawdopodobny, że postanowiłem zamieścić fragmenty jego listu:&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;i style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;„Sprawa ma swój początek w lutym 2006 r. Do redakcji DZ trafia Michał Figlus, ówczesny poseł z ramienia Samoobrony. Ma temat dotyczący sprowadzenia przez prezesa Sądu Rejonowego w Zawierciu samochodów (opel vectra), który ma wady prawne.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;i style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;Po kilku rozmowach postanawiam się podjąć pisania tej historii. Rozmawiam z kilkoma osobami, w tym samym prezesem sądu. Powstaje tekst – czoło DZ z 22 lutego 2006 r. (z przerzutem na s. 7).&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;i style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;Pół roku później prezes sądu składa akt oskarżenia – z tytułu art. 212 kk przeciwko mnie i ówczesnej naczelnej DZ – Elżbiecie Kazibut-Twórz.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;b style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;i style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;Byłem wtedy etatowym dziennikarzem DZ, ale de facto od samego początku było dla mnie pewne, że będę miał swojego własnego adwokata.&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;Dlaczego? Poprzednie doświadczenia działu reporterskiego (w którym wtedy pracowałem) z adwokatami z kancelarii reprezentującej DZ nie napawały bowiem optymizmem. Zdarzało się, ze adwokaci zapominali o kolejnych terminach rozpraw, nie przykładali się do prowadzonych postępowań, dawali do podpisania dziennikarzom czyste kartki – in blanco etc.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;i style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;W tym przekonaniu utwierdziła mnie sytuacja z początku sprawy, kiedy kolejne rozprawy były organizowane jeszcze w sądzie na Placu Wolności w Katowicach. Kilkanaście minut przed rozprawą otrzymałem telefon z redakcji, że nie musze dzisiaj iść do sądu bo rozprawę przełożono. Zaraz potem zadzwoniłem do swojego adwokata z pytaniem, czy to prawda. Ten się bardzo zdziwił. Ja z resztą też bo rzekomo przełożona rozprawa jak najbardziej odbyła się we wcześniej wskazanym terminie.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;b style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;i style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;W tym miejscu tylko nadmienię, że za ten tekst w DZ otrzymałem 80 zł, a na adwokata – na przestrzeni już ponad 5 lat – wydałem ponad 10 tys. zł.&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;b style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;i style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;Pierwszym wyrokiem sądu było umorzenie – ze względu na znikomą szkodliwość czynu. Potem były dwa uniewinnienia.&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;span class=&quot;Apple-converted-space&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;i style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;Dalszy scenariusz za każdym razem był taki sam: oskarżyciel prywatny (prezes Sądu Rejonowego w Zawierciu) składał apelację, ta za każdym razem okazywała się skuteczna i sprawa wracała do poprzedniej instancji; rzecz jasna z obligatoryjnym zmianą przewodniczącego orzekającego.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;i style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;Znamienne jest to, że w ciągu ostatniego 1,5 roku zorganizowano w sumie 23 rozprawy (ich efektem był ostatni uniewinniający wyrok). Teraz, na przestrzeni zaledwie 1,5 miesiąca, wyznaczono przeszło 10 rozpraw. Skąd nagle taki pospiech? Odpowiedź jest banalna. Otóż brak pospiechu byłby bardzo nie na rękę oskarżycielowi prywatnemu. Sprawa bowiem przedawnia się 22 lutego 2012 r.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;i style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;I rzeczywiście: sąd bardzo szybko wydał wyrok skazujący, w uzasadnieniu (w procesie karnym!!!) kierując się takimi stwierdzeniami, jak „zazwyczaj”, „raczej”; zapominając o tym, że takie sformułowania wykluczają bezsprzeczne rozstrzygnięcie (ktoś jest fajny, czy raczej fajny, a może zazwyczaj fajny?). W takim zaś przypadku obowiązuje rzymska zasada: in dubio pro reo - wiąże się z jedną z obowiązujących zasad polskiego procesu karnego, zasadą domniemania niewinności. […]&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;i style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;Kolejna sprawa: sąd uznał w uzasadnieniu, że postanowił oceniać cały tekst, a nie wskazane w akcie oskarżenia fragmenty. Jakim prawem??? Czy to sąd mnie oskarżył (czyli Skarb Państwa), by do woli decydować co może być przedmiotem oskarżenia, a co nie? To po co akt oskarżenia? Na jakiej zasadzie prawnej przewodniczący składu sędziowskiego wyręczył oskarżyciela prywatnego?&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;i style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;Przez cały okres (od sierpnia 2006 r.) mam swojego adwokata, któremu płacę za każdą rozprawę, niezależnie, czy ta trwa 5 minut, czy może 5 godzin.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;i style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;W tzw. międzyczasie – w odstępie 2,5 roku – zostałem szczęśliwym ojcem dwóch synów, co w oczywisty sposób determinuje moje dodatkowe wydatki.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;b style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;i style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;Uprawomocnienie się skazującego wyroku oznacza dla mnie utratę pracy – obecnie piastuję stanowisko rzecznika prasowego prezydenta Siemianowic Śl. Osoby skazane nie mogą zaś pracować w jednostkach samorządu terytorialnego.&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;span class=&quot;Apple-converted-space&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;i style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;Więc z dwójką dzieci, z żoną na urlopie macierzyńskim po prostu nie będę miał za co żyć.”&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;Tyle historia sądowego dramatu Michała Tabaki.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;Dla klarowności przekazu warto jeszcze dodać, że była redaktor naczelna „Dziennika Zachodniego” w tej samej sprawie została uniewinniona. Nie musiała też z własnej kieszeni pokrywać kosztów adwokata, bo tego zapewnił jej wydawca. Taki mały luksusik przynależny szefom…&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich pomoże redaktorowi Tabace. Zapewnimy pomoc prawną. Wystąpimy też do Ministra Sprawiedliwości o objęcie tej sprawy nadzorem. Zachowamy się po prostu przyzwoicie.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;zoom: 1;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;a href=&quot;http://tosz.salon24.pl/371109,opuszczony-dziennikarz-czyli-o-lojalnosci-redakcji&quot;&gt;http://tosz.salon24.pl/371109,opuszczony-dziennikarz-czyli-o-lojalnosci-redakcji&lt;/a&gt; &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polskapresse.blogspot.com/feeds/1862001675375936896/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2011/12/kurestwo-czyli-standardy-dziennikarstwa.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/1862001675375936896'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/1862001675375936896'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2011/12/kurestwo-czyli-standardy-dziennikarstwa.html' title='Standardy dziennikarstwa a la &quot;Dziennik Zachodni&quot; i Polskapresse'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1657624342333420546.post-8080151158741221273</id><published>2011-10-19T23:08:00.000+02:00</published><updated>2011-10-19T23:08:55.941+02:00</updated><title type='text'>Ech...</title><content type='html'>Niedługo&amp;nbsp;opublikujemy&amp;nbsp;maile z pogróżkami, jakie do &amp;nbsp;nas dotarły... Takie wikileaks a la Dziennik Zachodni. A na razie trochę wspomnień.&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://3.bp.blogspot.com/-Iwdloy5TOm0/Tp88T-vvU5I/AAAAAAAAANc/aOjIJHAUYdI/s1600/498b57345531d_p.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;322&quot; src=&quot;http://3.bp.blogspot.com/-Iwdloy5TOm0/Tp88T-vvU5I/AAAAAAAAANc/aOjIJHAUYdI/s400/498b57345531d_p.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polskapresse.blogspot.com/feeds/8080151158741221273/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2011/10/ech.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/8080151158741221273'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/8080151158741221273'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2011/10/ech.html' title='Ech...'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-Iwdloy5TOm0/Tp88T-vvU5I/AAAAAAAAANc/aOjIJHAUYdI/s72-c/498b57345531d_p.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1657624342333420546.post-3487976547691164272</id><published>2011-07-12T07:44:00.000+02:00</published><updated>2011-07-12T07:44:30.467+02:00</updated><title type='text'>Znowu</title><content type='html'>Bezmyślność naszych &quot;redachtorów&quot; jest oszałamiająca. Jak można dać taki tytuł?&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-m5sym6P2EBg/ThveyZ9I8VI/AAAAAAAAANY/qmgys721GPA/s1600/Screenshot_3.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;163&quot; src=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-m5sym6P2EBg/ThveyZ9I8VI/AAAAAAAAANY/qmgys721GPA/s400/Screenshot_3.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Wystarczy przeczytać ze zrozumieniem depeszę PAP. Przecież ten bandyta nie zamordował, a CHCIAŁ zamordować...</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polskapresse.blogspot.com/feeds/3487976547691164272/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2011/07/znowu.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/3487976547691164272'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/3487976547691164272'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2011/07/znowu.html' title='Znowu'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-m5sym6P2EBg/ThveyZ9I8VI/AAAAAAAAANY/qmgys721GPA/s72-c/Screenshot_3.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1657624342333420546.post-7980865418378184131</id><published>2011-07-10T21:52:00.000+02:00</published><updated>2011-07-10T21:52:05.722+02:00</updated><title type='text'>Ogóry...</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;/div&gt;My, medialni fachowcy, wiemy że wakacje to nie tylko wypoczynek, ale i kompletny brak ciekawych tematów. Wtedy dajemy jakies gówno, bo liczy się wierszówka. Ale nawet sezon ogórkowy, czyli &quot;ogóry&quot; w naszym padającym na pysk z nakładem i rzetelnością, &quot;Dzienniku Zachodnim&quot; nie jest usprawiedliwieniem dla głupoty &quot;dziennikarzy&quot; i &quot;redaktorów&quot;.&lt;br /&gt;KK spłodziło takie cóś (za 25 zł):&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-g4iETz4fVWw/ThoAT1B5gsI/AAAAAAAAANU/n58UK5Kwlnc/s1600/Screenshot_2.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;283&quot; src=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-g4iETz4fVWw/ThoAT1B5gsI/AAAAAAAAANU/n58UK5Kwlnc/s400/Screenshot_2.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Jak można w krótkiej infromacji popełnic dwa żenujące błędy? Życzliwie wyjaśniamy, że szefowa fundacji i festiwalu nazywa się &lt;strong&gt;Monika Paca&lt;/strong&gt; , a nie &lt;strong&gt;PACAN&lt;/strong&gt;. Niedzielna impreza to, do&amp;nbsp;kurwy nędzy,&amp;nbsp;&lt;strong&gt;&quot;Art Naiv Festival&quot;,&lt;/strong&gt; a nie &lt;strong&gt;&quot;Naiw Festiwal&quot;.&lt;/strong&gt; Wystarczyło sprawdzić na &lt;a href=&quot;http://artnaiffestiwal.pl/&quot;&gt;http://artnaiffestiwal.pl/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;I te bzdety o &quot;najpiękniejszej dzielnicy robotniczej w Europie...&quot; O Boże! Czy w naszej redakcji sami&amp;nbsp;.... pracują? &lt;br /&gt;Mózgi po Eli mamy wyjałowione, fakt. No, ale od roku MT kieruje naszym Tytanikiem, mając u swego boku takich &quot;tytanów&quot; jak Siewiorek czy Szymonik. I co?</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polskapresse.blogspot.com/feeds/7980865418378184131/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2011/07/ogory.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/7980865418378184131'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/7980865418378184131'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2011/07/ogory.html' title='Ogóry...'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-g4iETz4fVWw/ThoAT1B5gsI/AAAAAAAAANU/n58UK5Kwlnc/s72-c/Screenshot_2.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1657624342333420546.post-1087106331794801587</id><published>2011-06-21T21:09:00.000+02:00</published><updated>2011-06-21T21:09:00.283+02:00</updated><title type='text'>Znowu sie ośmieszyliśmy</title><content type='html'>Jak można pisać takie bzdury?&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-z3BFKfHsCk4/TgDr1O7JtmI/AAAAAAAAANQ/PB7OqT-jGng/s1600/Screenshot_2.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;248&quot; src=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-z3BFKfHsCk4/TgDr1O7JtmI/AAAAAAAAANQ/PB7OqT-jGng/s400/Screenshot_2.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Wyszliśmy na idiotów i ośmieszyliśmy się przed Czytelnikami. &quot;Katowice będą ESK 2016&quot;. Taaak, a Dziennik Zachodni wzorcem z Sevres rzetelnego i wiarygodnego dziennikarstwa.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polskapresse.blogspot.com/feeds/1087106331794801587/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2011/06/znowu-sie-osmieszylismy.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/1087106331794801587'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/1087106331794801587'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2011/06/znowu-sie-osmieszylismy.html' title='Znowu sie ośmieszyliśmy'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-z3BFKfHsCk4/TgDr1O7JtmI/AAAAAAAAANQ/PB7OqT-jGng/s72-c/Screenshot_2.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1657624342333420546.post-1891350087522141360</id><published>2011-05-31T08:19:00.000+02:00</published><updated>2011-05-31T08:19:43.329+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="kibole"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Robert Siewiorek"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="samookaleczenie"/><title type='text'>Kibole czyli medialny owczy pęd</title><content type='html'>Nie będę nic komentować. Wnioski wyciągnijcie sami:&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Bojowy &lt;a href=&quot;http://www.dziennikzachodni.pl/opinie/405260,odszukanie-sprawcy-okaleczenia-powinno-byc-dla-policji,id,t.html&quot;&gt;tekst &lt;/a&gt;naszego &quot;wicka&quot;: &lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-omzbUnpvoLM/TeSFacO7DwI/AAAAAAAAANI/5aNBPwm81zI/s1600/siewiorek.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;338&quot; src=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-omzbUnpvoLM/TeSFacO7DwI/AAAAAAAAANI/5aNBPwm81zI/s400/siewiorek.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;I &lt;a href=&quot;http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,9696379,Nastolatek_oskarzal_kiboli_o_okaleczenie__Klamal_i.html&quot;&gt;informacja &lt;/a&gt;z dzisiejszej &quot;Gazety Wyborczej&quot; (jutro zapewne będzie u nas):&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-4uy4s10v8DM/TeSG04uly4I/AAAAAAAAANM/Xy9jreCdJH4/s1600/Screenshot_1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;372&quot; src=&quot;http://2.bp.blogspot.com/-4uy4s10v8DM/TeSG04uly4I/AAAAAAAAANM/Xy9jreCdJH4/s400/Screenshot_1.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Wniosek: po raz kolejny wychodzimy na idiotów. Mam nadzieję, że ofiara samookaleczenia nie była członkiem RAŚ, gdyż skompromitowałoby to naszą linię...</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polskapresse.blogspot.com/feeds/1891350087522141360/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2011/05/kibole-czyli-medialny-owczy-ped.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/1891350087522141360'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/1891350087522141360'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2011/05/kibole-czyli-medialny-owczy-ped.html' title='Kibole czyli medialny owczy pęd'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-omzbUnpvoLM/TeSFacO7DwI/AAAAAAAAANI/5aNBPwm81zI/s72-c/siewiorek.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1657624342333420546.post-2493732384735574809</id><published>2011-05-29T11:26:00.001+02:00</published><updated>2011-05-30T07:44:23.491+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Grażyna Kuźnik"/><title type='text'>Kuźnik pisze o Szklarskim, czyli kompromitacja</title><content type='html'>Dostałam list od czytelnika, który zwrócił moją uwagę na &lt;a href=&quot;http://www.dziennikzachodni.pl/fakty24/408150,corka-alfreda-szklarskiego-ojciec-tomka-wilimowskiego-to,id,t.html#skomentuj&quot;&gt;artykuł &lt;/a&gt;Grażyny Kuźnik o Alfredzie Szklarskim. Nie wiem, co jest bardziej kompromitujące: pomysł z ustawieniem popiersia Alfreda Szklarskiego na Placu Grunwaldzkim w Katowicach czy niewiedza autorki wywiadu? &lt;br /&gt;Chyba jednak to drugie, bo Kuźnik nawet w notce biograficznej Szklarskiego nie zająknęła się, że po wojnie został skazany nie za działalność konspiracyjną w czasie wojny, ale za &lt;b&gt;kolaborację z hitlerowcami&lt;/b&gt;.&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;iframe allowfullscreen=&#39;allowfullscreen&#39; webkitallowfullscreen=&#39;webkitallowfullscreen&#39; mozallowfullscreen=&#39;mozallowfullscreen&#39; width=&#39;320&#39; height=&#39;266&#39; src=&#39;https://www.youtube.com/embed/455BpKUP5GM?feature=player_embedded&#39; frameborder=&#39;0&#39; /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziwi mnie to, bo Grażyna wciąż ma włączony internet i niejeden reportaż dzięki niemu napisała...&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://3.bp.blogspot.com/-0PUOVHOZ7hw/TeMumUi7K8I/AAAAAAAAANE/OQLhIYMdXW4/s1600/wili.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;177&quot; src=&quot;http://3.bp.blogspot.com/-0PUOVHOZ7hw/TeMumUi7K8I/AAAAAAAAANE/OQLhIYMdXW4/s400/wili.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Ot, chociażby ten o &lt;a href=&quot;http://katowice.naszemiasto.pl/archiwum/1778688,dopadlismy-krwawa-julke,id,t.html&quot;&gt;&quot;Krwawej Julce&quot;&lt;/a&gt;, napisany znacznie później po rewelacyjnym artykule w Gazecie Wyborczej na ten temat.&lt;br /&gt;Wystarczy porównać daty publikacji - Płatek z Krzykiem &lt;a href=&quot;http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,61085,3706238.html&quot;&gt;na ten temat pisali &lt;/a&gt;w 2006 roku, a nasza Oriana Fallaci Dziennika Zachodniego - &lt;a href=&quot;http://katowice.naszemiasto.pl/archiwum/1778688,dopadlismy-krwawa-julke,id,t.html&quot;&gt;w 2008 roku&lt;/a&gt;... No, ale to już inny temat.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps. Gdybyś Grażyno chciała na ten ten temat podyskutować, to czekam na maila antypolskapresse(at)gmail.com&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps2. Aha - (at) zamień na @</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polskapresse.blogspot.com/feeds/2493732384735574809/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2011/05/kuznik-pisze-o-szklarskim-czyli.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/2493732384735574809'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/2493732384735574809'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2011/05/kuznik-pisze-o-szklarskim-czyli.html' title='Kuźnik pisze o Szklarskim, czyli kompromitacja'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-0PUOVHOZ7hw/TeMumUi7K8I/AAAAAAAAANE/OQLhIYMdXW4/s72-c/wili.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1657624342333420546.post-49375002811447306</id><published>2011-05-09T21:36:00.000+02:00</published><updated>2011-05-09T21:36:42.109+02:00</updated><title type='text'>Znowu w dół...</title><content type='html'>Nawet nas to nie cieszy. Zaczynamy rozglądać się za nową robotą....&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-_HWgtg2xPAk/TchCCuwiRjI/AAAAAAAAANA/-zo84pcuW9o/s1600/Screenshot_1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;221&quot; src=&quot;http://1.bp.blogspot.com/-_HWgtg2xPAk/TchCCuwiRjI/AAAAAAAAANA/-zo84pcuW9o/s400/Screenshot_1.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;W tym tempie, to za kilka miesięcy będziemy biuletynem. Dziękujemy Kazibuut!</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polskapresse.blogspot.com/feeds/49375002811447306/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2011/05/znowu-w-do.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/49375002811447306'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/49375002811447306'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2011/05/znowu-w-do.html' title='Znowu w dół...'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-_HWgtg2xPAk/TchCCuwiRjI/AAAAAAAAANA/-zo84pcuW9o/s72-c/Screenshot_1.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1657624342333420546.post-6634369477798702796</id><published>2011-03-05T09:12:00.000+01:00</published><updated>2011-03-05T09:12:46.876+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Elżbieta Kazibut"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="nakład"/><title type='text'>W dół! O 7,1 procent na razie</title><content type='html'>Dalej w dół. Wiem, ze jestesmy nudni, ale...&lt;br /&gt;Wyniki nie kłamią. Kazibut et consortes zostawili, dzięki swemu &quot;umiejętnemu&quot; zarządzaniu, zgliszcza. E.K. ma za swój wyczyn MBA. W tym tempie za kilka miesięcy nasza realna sprzedaż gazety (nie to, co koledzy obok drukują), będzie poniżej 60 tysięcy egzemplarzy. I nie pomogą konkursy, plebiscyty, akcje autostradowe. Tylko &quot;Dziennika Zachodniego&quot; (tego sprzed lat), żal.&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://lh4.googleusercontent.com/-2t6XG1mg2Vo/TXHwQqL0yOI/AAAAAAAAAM8/C0HMQBOEHkU/s1600/Screenshot_1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;356&quot; src=&quot;https://lh4.googleusercontent.com/-2t6XG1mg2Vo/TXHwQqL0yOI/AAAAAAAAAM8/C0HMQBOEHkU/s400/Screenshot_1.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polskapresse.blogspot.com/feeds/6634369477798702796/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2011/03/w-do-o-71-procent-na-razie.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/6634369477798702796'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/6634369477798702796'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2011/03/w-do-o-71-procent-na-razie.html' title='W dół! O 7,1 procent na razie'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://lh4.googleusercontent.com/-2t6XG1mg2Vo/TXHwQqL0yOI/AAAAAAAAAM8/C0HMQBOEHkU/s72-c/Screenshot_1.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1657624342333420546.post-7020681607554614471</id><published>2011-02-13T22:09:00.000+01:00</published><updated>2011-02-13T22:09:15.737+01:00</updated><title type='text'>Ku pokrzepieniu serc</title><content type='html'>Jeden z naszych kolegów napisał do nas:&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;i&gt;Szczerze współczuję ludziom, którzy muszą jeszcze pracować w DZ, ale  zdajcie sobie sprawę - ratunku znikąd nie ma i nie będzie, czy dłużej  tam zostaniecie - tym gorzej. Minęło ładnych parę lat jak nie pracuje w  tym cudzie i muszę z przykrością przyznać , że wspomnienie o tej pracy  napawa mnie wstrętem. Ciekaw byłem czy zmiany w kierownictwie redakcji  cokolwiek zmienią, choć raczej oczywiste było, że nic, epoka drukowanych  kolosów regionalnych to już przeszłość, zwiewajcie , bo potem wszystkie  posady będą zajęte.&amp;nbsp; &lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;Myślimy, że na tych zgliszczach, które po sobie zostawiła &quot;inteligentna&quot; Ela, trudno będzie cokolwiek zbudować. Jak widać z powyższego maila, Kazibut potrafił się ustawić zawsze przysłowiowym dupskiem do góry, a nas wciąż dymają.&lt;br /&gt;Wciąż jeszcze nie możemy wyjść z szoku, że MZ został uznany za nasz sztandarowy produkt. Nasz nowy naczelny jest miły, ale prochu nie wymyśli. Boi się chłopak zmian, stąd ten oportunizm.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://polskapresse.blogspot.com/feeds/7020681607554614471/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2011/02/ku-pokrzepieniu-serc.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/7020681607554614471'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1657624342333420546/posts/default/7020681607554614471'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://polskapresse.blogspot.com/2011/02/ku-pokrzepieniu-serc.html' title='Ku pokrzepieniu serc'/><author><name>Unknown</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry></feed>