<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:blogger='http://schemas.google.com/blogger/2008' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-4747835038701652266</id><updated>2026-05-19T13:16:49.660+02:00</updated><category term="foto"/><category term="Polska"/><category term="tekst"/><category term="Warszawa"/><category term="PO"/><category term="Tusk"/><category term="Gronkiewicz-Waltz"/><category term="świat"/><category term="PiS"/><category term="morze"/><category term="rząd"/><category term="Bałtyk"/><category term="Podlasie"/><category term="kościół"/><category term="Ruch Palikota"/><category term="in vitro"/><category term="samorząd"/><category term="Kaczyński"/><category term="PSL"/><category term="SLD"/><category term="EURO2012"/><category term="Jordania"/><category term="Turcja"/><category term="Kraków"/><category term="Palikot"/><category term="skandal"/><category term="zamek"/><category term="Inowłódź"/><category term="NYC"/><category term="Białowieża"/><category term="Czarnogóra"/><category term="Francja"/><category term="Komorowski"/><category term="Montenegro"/><category term="Niemcy"/><category term="Terlikowski"/><category term="muzeum"/><category term="Żalek"/><category term="Drezno"/><category term="Jarash"/><category term="Kopacz"/><category term="Miller"/><category term="Niesiołowski"/><category term="PKiN"/><category term="Pawlak"/><category term="Piskorski"/><category term="Rzym"/><category term="dworzec"/><category term="kolej"/><category term="kot"/><category term="manifa"/><category term="plaża"/><category term="pomorze"/><category term="układ"/><category term="wybory prezydenckie"/><category term="związki partnerskie"/><category term="światopogląd"/><category term="Amber Gold"/><category term="BBC"/><category term="Brochów"/><category term="Gdańsk"/><category term="IVF"/><category term="Jędrzejów"/><category term="KPR Legionowo"/><category term="Kalisz"/><category term="Katowice"/><category term="Kazimierz"/><category term="ONR"/><category term="Ogórek"/><category term="Opinogóra"/><category term="PZPN"/><category term="Pułtusk"/><category term="Rowy"/><category term="Solidarna Polska"/><category term="Tomaszewski"/><category term="Wawel"/><category term="Wipler"/><category term="autostrada A2"/><category term="koń"/><category term="metro"/><category term="partie"/><category term="stadion"/><category term="wybory"/><category term="śląsk"/><category term="Agencja Rynku Rolnego"/><category term="Armand"/><category term="Barbakan"/><category term="Biedroń"/><category term="Bośnia i Hercegowina"/><category term="Cejrowski"/><category term="Chęciny"/><category term="Elewarr"/><category term="Figurski"/><category term="Gowin"/><category term="Grajewo"/><category term="Grecja"/><category term="Grodzka"/><category term="Guział"/><category term="Hoffman"/><category term="Hofman"/><category term="Janke"/><category term="KNP"/><category term="Kaczorowski"/><category term="Kalemba"/><category term="Kapadocja"/><category term="Kidawa-Błońska"/><category term="Kielce"/><category term="Kos"/><category term="Kukiz"/><category term="Kurski"/><category term="LPR"/><category term="Lisicki"/><category term="Lublin"/><category term="Maroko"/><category term="Marszałkowska"/><category term="Mucha"/><category term="Narew"/><category term="Nida"/><category term="Ogrodzieniec"/><category term="Olsztyn"/><category term="Opole"/><category term="Pińczów"/><category term="Plac Grzybowski"/><category term="Podgorica"/><category term="Rafalala"/><category term="Rozenek"/><category term="SAN"/><category term="Sainte-Chapelle"/><category term="Sandomierz"/><category term="Sasin"/><category term="Sawicki"/><category term="Serafin"/><category term="Sierakowski"/><category term="Solidarni 2010"/><category term="Solidarność"/><category term="Sosabowski"/><category term="Społeczna Agencja Najmu"/><category term="Stankiewicz"/><category term="Szamatowicz"/><category term="Szydłowiec"/><category term="Twój Ruch"/><category term="Wisła"/><category term="Wiślica"/><category term="Wojewódzki"/><category term="ZOO"/><category term="Zawisza"/><category term="aborcja"/><category term="afera"/><category term="antyklerykał"/><category term="apostazja"/><category term="bocian"/><category term="cerkiew"/><category term="de Gaulle"/><category term="eutanazja"/><category term="handball"/><category term="korupcja"/><category term="małpa"/><category term="menora"/><category term="mieszkania"/><category term="most"/><category term="most Kuronia"/><category term="najem"/><category term="naprotechnologia"/><category term="okno życia"/><category term="photoshop"/><category term="pomnik"/><category term="prom"/><category term="recall"/><category term="samochód"/><category term="sport"/><category term="stodoła"/><category term="synagoga"/><category term="szympans"/><category term="transseksualizm"/><category term="trzepak"/><category term="wiatraki"/><category term="wielbłąd"/><category term="wolne związki"/><category term="Łódzkie"/><category term="Środa"/><category term="świętokrzyskie"/><title type='text'>Potapowicz - pisany wieczorami</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://potapowicz.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default?redirect=false'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://potapowicz.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default?start-index=26&amp;max-results=25&amp;redirect=false'/><author><name>Sławomir Potapowicz</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00727417641214276007</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>400</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4747835038701652266.post-660600117940371477</id><published>2026-05-19T13:06:29.724+02:00</published><updated>2026-05-19T13:06:29.724+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="mieszkania"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="najem"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="SAN"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Społeczna Agencja Najmu"/><title type='text'>Alternatywa dla budownictwa komunalnego?</title><content type='html'>&lt;p&gt;&lt;b&gt;Warszawa wprowadza nowy instrument polityki mieszkaniowej. Społeczna Agencja Najmu ma służyć zwiększeniu dostępności mieszkań na wynajem dla osób o umiarkowanych dochodach, które nie kwalifikują się do mieszkań komunalnych, a jednocześnie nie stać ich na rynkowy najem.&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Podczas ostatniej sesji Rady Warszawy, na wniosek Prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, radni miasta zdecydowali o przyjęciu uchwały w sprawie zasad ubiegania się oraz kryteriów uprawniających do zawarcia umowy najmu ze społeczną agencja najmu (SAN) przez osoby zamieszkujące w Warszawie. Podstawowym celem uchwały jest wprowadzenie nowej formy pomocy mieszkaniowej udzielanej przez Warszawę.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;b&gt;Co to jest SAN?&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;W założeniu SAN ma być pośrednikiem między właścicielem mieszkania a najemcą – przejmując od właściciela lokal w zarząd, gwarantując mu regularny czynsz, a następnie podnajmując lokal osobie potrzebującej, stosując niższe stawki najmu. Oczywiście najemca musi spełniać kryteria określone w uchwale rady miasta m.in. rozliczać podatek dochodowy od osób fizycznych w Warszawie, zamieszkiwać w stolicy i nie posiadać innego lokalu, który może wykorzystać do zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych. Ważne są też kryteria dochodowe, które z jednej strony pozwolą przyszłym najemcą pokryć koszty czynszu, a z drugiej, są na tyle niskie, że nie pozwalają na realizację potrzeb mieszkaniowych we własnym zakresie.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Agencje mogą również pomagać w utrzymaniu mieszkań, egzekwowaniu płatności oraz w rozwiązywaniu ewentualnych problemów społecznych najemców. Dzięki temu ryzyko właściciela jest minimalne, a osoba w trudniejszej sytuacji zyskuje realną szansę na godne mieszkanie.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;W Warszawie, dzięki działalności SAN, ma się zwiększyć oferta mieszkaniowa bez konieczności budowy nowych lokali. Rozwój agencji może też wpłynąć stabilizująco na rynek najmu prywatnego. Stałe czynsze, dłuższe umowy i wsparcie instytucjonalne zwiększa poczucie bezpieczeństwa najemców i może mieć pozytywny wpływ na ograniczenie spekulacji. Z kolei właściciele mieszkań, zyskują pewność regularnych wpłat i mniejsze ryzyka konfliktów z nieuczciwymi najemcami. W dłuższej perspektywie Społeczne Agencje Najmu mogą przyczynić się do bardziej zrównoważonego, odpowiedzialnego modelu rynku mieszkaniowego w Polsce.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;b&gt;Na początek 50 lokali&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Warszawski ratusz zakłada, że początkowo to gmina będzie finansować działalność SAN. Przyjęto, że w pierwszym roku umowa zostanie zawarta na 50 lokali, co ma służyć weryfikacji możliwości działalności SAN na warszawskim rynku. Docelowo zakłada się, że SAN będzie dysponował 300 lokalami, których czynsz ma być 15-20% niższy niż cena rynkowa i będzie pokrywać koszty dzierżawy. To optymistyczne założenie, ale też dotychczasowe doświadczenia z innych miast w Polsce wskazują, że możliwe.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;b&gt;Nie ma nic za darmo&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Rozwiązania jakie proponuje SAN, przynajmniej w teorii, są bardzo optymistyczne. Wydaje się, że każda ze stron, najemca, wynajmujący i gmina reprezentowana przez agencję, jest w tym modelu wygrana. Niestety trzeba się liczyć z kosztami.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;W warszawskim modelu, przy założeniu, że w pierwszym okresie SAN będzie zarządzał mniejszą liczbą lokali, szacowane koszty są projektowane na poziomie ponad 300 tysięcy złotych. Natomiast przy modelu docelowym, a więc z 300 lokalami, kwotę tę można oszacować na ok 1,5 mln złotych rocznie. Nie są to więc małe koszty.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Trudno przesądzać, jaki będzie ostatecznie los warszawskiego SANu. Jego rozwój zależy od kilku czynników – przede wszystkim zaangażowania ratusza, dostępności finansowania oraz współpracy z organizacjami pozarządowymi. Kluczowe jednak pozostanie zapewnienie, by czynsze pozostawały na poziomie dostępnym dla gospodarstw domowych o niskich dochodach, ale jednocześnie gwarantowały właścicielom mieszkań minimalną opłacalność. Jeśli te warunki zostaną spełnione, SAN ma szansę stać się istotnym elementem łagodzenia kryzysu mieszkaniowego w Stolicy.&lt;/p&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://potapowicz.blogspot.com/feeds/660600117940371477/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/4747835038701652266/660600117940371477' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/660600117940371477'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/660600117940371477'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://potapowicz.blogspot.com/2026/05/alternatywa-dla-budownictwa-komunalnego.html' title='Alternatywa dla budownictwa komunalnego?'/><author><name>Sławomir Potapowicz</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00727417641214276007</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4747835038701652266.post-5347581209163498587</id><published>2026-01-21T13:07:00.000+01:00</published><updated>2026-05-19T13:10:50.957+02:00</updated><title type='text'>Jeszcze jeden nowy most…</title><content type='html'>&lt;p&gt;&lt;b&gt;Most na Zaporze to jedna z najdłużej oczekiwanych inwestycji przez mieszkańców&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;Wawra i Wilanowa. Planowany w latach 80. XX wieku wciąż nie może się doczekać&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;realizacji. Tymczasem dyskusja o Planie Ogólnym i Strategii Warszawa2040+ stała się&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;dobrym przyczynkiem do rozmów o powrocie do planów budowy kolejnej przeprawy&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;przez Wisłę.&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;b&gt;Skąd taki pomysł?&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Nie ma przypadku w nazwie trasy i mostu Na Zaporze. Planowany w latach 80. XX wieku stopień wodny, jaki miał powstać na Wiśle, wydawał się naturalny do poprowadzenia po nim przeprawy drogowej. Trasa miał biec od ul. Augustówka w Wilanowie i łączyć się z Wałem Miedzeszyńskim w okolicach ul. Chodzieskiej i dalej prowadzić do centrum Międzylesia. Zmiana planów związanych ze stopniem wodnym spowodowała, że odstąpiono od planów budowy przeprawy.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Nie znaczy to, że wraz ze zmianą planów inwestycyjnych zniknęło również myślenie o moście łączącym Wawer z Wilanowem. Wręcz przeciwnie. Pomysł często powracał w publicznych dyskusjach, by ostatecznie znaleźć się w stanowisku Rady Dzielnicy Wawer z 14 stycznia br., która domaga się „rozważenia możliwości realizacji Mostu Na Zaporze jako uzupełniającej przeprawy przez Wisłę, powiązanej z układem drogowym Wawra.”&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;b&gt;Jest klimat&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Klimat do budowy Mostu Na Zaporze jest dobry. Po pierwsze, Wawer korzysta ze sporów i głośno wyrażanych wątpliwości przez dzielnicę Żoliborz, która nie chce budowy mostu Krasińskiego. Miejskie biuro architektury umieściło tę inwestycję w Strategii Warszawa 2040+, co wzburzyło część mieszkańców i dzielnicowych radnych. W rewolucyjnym klimacie oporu, w swoim stanowisku umieścili nawet sformułowanie, że „mosty, w tym z trasami tramwajowymi, stanowią element infrastruktury krytycznej i są w pierwszej kolejności narażone na ataki z powietrza.” Idąc tym tropem, wszelkie przeprawy mostowe najlepiej budować poza Warszawą. Pomijając jednak ten humorystyczny passus, wydawało się poważnej instytucji, radni i władze dzielnicy Wawer odpowiadają: skoro Żoliborz nie chce mostu, to porzućmy plany związane z budową mostu Krasińskiego i skupmy się na moście Na Zaporze.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Po drugie, Wawer to jedna z najdynamiczniej rozwijających się warszawskich dzielnic. Kolejna przeprawa, lokalna wpisuje się w kierunek rozwoju transportu zbiorowego i drogowego określony w najważniejszych dokumentach strategicznych stolicy. Realizacja inwestycji, która zakłada budowę mostu na Wiśle, wykonanie ciągów pieszych, wykonanie ścieżek rowerowych, infrastruktury towarzyszącej – oświetlenia i odwodnienia, przebudowę urządzeń infrastruktury to poprawa płynności poruszania się po tej części miasta, odciążenie innych przepraw mostowych i zwiększenie bezpieczeństwa ruchu drogowego. To też znaczna poprawa wygody w zakresie przemieszczania się pomiędzy dzielnicami przedzielonymi w sposób naturalny Wisłą.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;b&gt;To budujmy&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;I tu przechodzimy do najtrudniejszego etapu. Póki co Most Na Zaporze pozostaje w sferze planów, chęci, apeli i stanowisk. Nie budzi większych kontrowersji, jest oczekiwany przez mieszkańców Wawra, ale tez Wilanowa i w dalszej kolejności Mokotowa i Ursynowa, a mimo wszystko nie ma szczęścia. Brakuje przysłowiowej kropki nad i, czyli decyzji o zarezerwowaniu środków i wpisaniu inwestycji do budżetu miasta i WPF. Oczywiście mówimy o niemałej kwocie. W 2015 roku szacowano koszty na prawie 700 mln zł. Dziś, kwota ta może być większa wliczając w zakres inwestycji także dojazdy, dodatkowe zjazdy i inwestycje towarzyszące.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Niemniej Most Na Zaporze to nie tylko koszty. To przede wszystkim poprawa jakości życia mieszkańców południowej części Warszawy. A przecież o to powinno chodzić. Czynienie życia lepszym i prostszym. Most Na Zaporze będzie łączył nie tylko brzegi, ale też ludzi.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Dlatego jestem za budową kolejnej przeprawy przez Wisłę!&lt;/p&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://potapowicz.blogspot.com/feeds/5347581209163498587/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/4747835038701652266/5347581209163498587' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/5347581209163498587'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/5347581209163498587'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://potapowicz.blogspot.com/2026/01/jeszcze-jeden-nowy-most.html' title='Jeszcze jeden nowy most…'/><author><name>Sławomir Potapowicz</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00727417641214276007</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total><georss:featurename>Warszawa, Polska</georss:featurename><georss:point>52.2296756 21.0122287</georss:point><georss:box>23.919441763821155 -14.144021299999999 80.539909436178846 56.1684787</georss:box></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4747835038701652266.post-1265759163418404411</id><published>2025-11-20T13:13:00.000+01:00</published><updated>2026-05-19T13:16:49.660+02:00</updated><title type='text'>Przeciwko wyższemu podatkowi od niesprzedanych nieruchomości</title><content type='html'>&lt;p&gt;&amp;nbsp;&lt;b&gt;Klub Lewicy i MJN w Radzie Warszawy zgłosił projekt uchwały, który kierunkowo miał&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;zobligować prezydenta Warszawy, do ustanowienia najwyższej stawki podatku od&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;nieruchomości dla lokali będących pustostanami. Problem w tym, że projekt jest niezgodny z&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;prawem i przede wszystkim zły. I dobrze, że Rada Warszawy go odrzuciła. Wnioskodawcy&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;zakładają bowiem, że poprzez wyższy podatek od nieruchomości zmuszą, w szczególności&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;deweloperów, do sprzedaży mieszkań. Nie tędy droga.&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;b&gt;A jak reagują inni?&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Niektóre miasta, takie jak Katowice czy Kraków, podjęły już podobne uchwały. W stolicy Śląska, władze miejskie chcą zastosować wyższą stawkę podatku, nawet 5 lat wstecz. Z kolei prezydent Krakowa, opiniując uchwałę w sprawie ustalenia kierunków działania dla Prezydenta Miasta Krakowa dotyczących pobierania podatku od nieruchomości od budynków mieszkalnych lub ich części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej wskazał wyraźnie uwagi do przedstawionych zapisów. Między innymi zauważył, że sądy administracyjne w wydanych orzeczeniach wielokrotnie wypowiadały się na temat przesłanek, które muszą zostać spełnione, aby budynek mieszkalny mógł zostać opodatkowany stawką najwyższą. Z orzeczeń tych wynika jednoznacznie, że samo posiadanie lokalu mieszkalnego czy budynku mieszkalnego przez przedsiębiorcę (w tym dewelopera) nie jest wystarczającą przesłanką do opodatkowania takich powierzchni stawką najwyższą. Powierzchnie te muszą bowiem zostać zajęte fizycznie na prowadzenie działalności gospodarczej; potrzebne jest rzeczywiste wykorzystywanie powierzchni mieszkalnej na działalność gospodarczą, np. gabinet lekarski, biuro rachunkowe, sklep w parterze domu itp..&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Warto pamiętać, że zasady opodatkowania budynków mieszkalnych reguluje ustawa z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych. Budynki mieszkalne lub ich części, co do zasady, podlegają opodatkowaniu niską stawką mieszkalną, wpisując się w ten sposób w politykę państwa sprzyjającą zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych. Zasada ta podlega ograniczeniu, jeśli cel mieszkalny zostaje zastąpiony celem gospodarczym w ten sposób, że powierzchnie mieszkalne (lokale, budynki) zostają zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej. Tym bardziej więc, całkowicie niezrozumiałe jest założenie, że mieszkania będące towarem na sprzedaż, oferowane na rynku, oczekujące na sprzedaż, do czasu ich zbycia mają podlegać opodatkowaniu najwyższą stawką nieruchomości zajętych na działalność gospodarczą. Logicznym jest, że jeśli deweloper miałby płacić wyższą stawkę od mieszkań czekających na nowych właścicieli, to koszty podwyższonego podatku przerzuci na kupującego. Zatem paradoksalnie, wbrew oczekiwaniom wnioskodawców, może to prowadzić do wzrostu cen mieszkań.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;b&gt;A co na to NSA?&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;A przecież NSA w wyroku z 21 października 2024 roku, na który powołują się wnioskodawcy, właśnie temu chciał zapobiec. W sentencji uchwały, NSA wyraził pogląd, iż realizowanie w budynku lub lokalu mieszkalnym funkcji mieszkaniowych, rozumianych jako trwałe zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych, powoduje, że dalej są opodatkowane stawką mieszkalną, nawet jeśli są wynajmowane w ramach działalności gospodarczej. Jednocześnie w uzasadnieniu uchwały NSA wskazał, że stawka mieszkaniowa nie powinna być stosowana do tzw. trwałych pustostanów. Precyzyjnie rzecz ujmując, chodzi o sytuację, w której przedsiębiorca wyłącza w sposób trwały zasób mieszkalny z użytkowania na cele mieszkaniowe. Wówczas powinien płacić wyższą stawkę podatku od nieruchomości. Ale też podobna sytuacja ma niewiele wspólnego z przedsiębiorcami, którzy budują lokale mieszkalne na cele mieszkaniowe lub je sprzedają. Sam przedmiot ich działalności wskazuje, że nie ma mowy o trwałym wyłączeniu lokali z realizacji celów mieszkaniowych.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Warto też podkreślić, biorąc pod uwagę stanowisko warszawskiego ratusza wyrażone przez wydział prasowy, że warszawski ratusz stosuje najwyższa stawkę podatku, jeśli budynek lub lokal mieszkalny traktowany jest jako lokata kapitału. Zatem żadna dodatkowa uchwała nie jest w Warszawie potrzebna. Tym bardziej, że przecież niesprzedane jeszcze mieszkania, będące w zasobach deweloperów, zgodnie z orzecznictwem, powinny być traktowane jako towar o przeznaczeniu mieszkalnym i opodatkowane najniższą stawką.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;b&gt;O co chodzi&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Należy pamiętać, że uchwała NSA, na którą powołują się wnioskodawcy, została wydana w odpowiedzi na rozbieżności w orzecznictwie dotyczące stawek podatku od nieruchomości w przypadku najmu mieszkań przez przedsiębiorców. Wątpliwości budziło zagadnienie czy lokale wynajmowane na cele mieszkaniowe, ale stanowiące część działalności gospodarczej, należy uznać za „zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej”?&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Sąd w pełni podzielił to stanowisko uznając, że jeśli lokal służy zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, to nie jest zajęty na prowadzenie działalności gospodarczej, nawet jeśli jego właścicielem jest przedsiębiorca. Ale jednocześnie sąd dopuścił możliwość uznania pustego budynku za „zajęty” jedynie wtedy, gdy brak realizacji funkcji mieszkaniowej wynika ze świadomej decyzji biznesowej np. w sytuacji, gdy lokale są nabywane w celach inwestycyjnych jako forma długoterminowej lokaty kapitału w oczekiwaniu na wzrost cen.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;NSA odnosił się więc do funduszy inwestycyjnych lub dużych podmiotów traktujących mieszkania jak towar w portfelu, a nie do deweloperów, którzy wybudowali lokale z zamiarem ich sprzedaży.&amp;nbsp;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Na koniec trzeba podkreślić, że Uchwała NSA z 21 października 2024 r. miała na celu przede wszystkim ujednolicenie orzecznictwa dotyczącego opodatkowania najmu. Interpretacja uchwały przez niektórych polityków i samorządy zmierza raczej w kierunku stworzenia podstaw do fiskalnego karania deweloperów za niesprzedane mieszkania. Wydaje się, że jest to rozszerzenie sensu uchwały NSA w sposób całkowicie nieuprawniony.&lt;/p&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://potapowicz.blogspot.com/feeds/1265759163418404411/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/4747835038701652266/1265759163418404411' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/1265759163418404411'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/1265759163418404411'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://potapowicz.blogspot.com/2025/11/przeciwko-wyzszemu-podatkowi-od.html' title='Przeciwko wyższemu podatkowi od niesprzedanych nieruchomości'/><author><name>Sławomir Potapowicz</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00727417641214276007</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4747835038701652266.post-8940837298112065976</id><published>2015-06-24T20:30:00.000+02:00</published><updated>2015-06-26T00:12:21.281+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Kalisz"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Polska"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="tekst"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Terlikowski"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wolne związki"/><title type='text'>Terlikowski, wolne związki, materac</title><content type='html'>&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Red. Tomasz Terlikowski znów snuje śmiałe tezy. Tym razem, na kanwie przykrych wydarzeń związanych z życiem osobistym Ryszarda Kalisza i jego byłej partnerki pani Ingi Pietrusińskiej, dowodzi, że wolne związki to de facto uprzedmiotowienie kobiet, które dla mężczyzny w takim związku stają się jedynie materacem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Wszelkie generalizowanie niesie ze sobą zawsze duży margines błędu a czasem może być po prostu niesprawiedliwe. Tak jest z oceną przez Terlikowskiego wolnych związków. Nie przytaczając wyników żadnych badań twierdzi, że każdy tego typu związek to de facto oczekiwanie jednej ze stron związku zaspokojenia jedynie potrzeb seksualnych. W takim związku kobieta, wedle słów Terlikowskiego, staje się przysłowiowym materacem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Ani to mądre, ani prawdziwe. Małżeństwo, co według Terlikowskiego jest najlepszym rozwiązaniem dla dwojga ludzi, nie gwarantuje samo z siebie, że którykolwiek z małżonków będzie inaczej traktowany, jak to sobie wyobraża redaktor Frondy, aniżeli w wolnym związku. Czyli jak materac. Tego nie zagwarantuje zawarcie małżeństwa. To może zagwarantować jedynie partnerstwo dwojga ludzi, wzajemna miłość i szacunek a to jest niezależne od tego, czy ktoś ma papier z urzędu stanu cywilnego lub od proboszcza.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Małżeństwo zresztą, co skrupulatnie pomija w swoim felietonie red. Terlikowski, nie gwarantuje trwałości związku ani jego bezpieczeństwa. Jak podają statystyki mamy w Polsce coraz więcej rozwodów. „W ubiegłym roku [2013 – przyp.aut.] na 181 tysięcy zawartych związków rozstało się 66 tysięcy par. Oznacza to, że wskaźnik rozwodów (czyli ich proporcja w stosunku do nowo zawartych małżeństw) wyniósł 36,4 proc. Okazuje się, że współczynnik ten z roku na rok rośnie. Jeszcze dekadę temu sięgał 25 proc., a w 2010 r. przekroczył 26,6 proc. (61,3 tys. rozwodów na 230 tys. małżeństw).” [Polacy rozstają się coraz częściej, Marta Tomaszkiewicz, Newsweek, 27.07.2014]. Trwałość małżeństwa jest więc pozorna i nie daje żadnej gwarancji bezpieczeństwa związku oraz uczciwości i wzajemnego poszanowania małżonków.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Można próbować zrozumieć przekonania pana Terlikowskiego, choć czuć w tym jakiś fałsz i lekceważący stosunek do kobiet. Jeśli z jednej strony uznaje, że wolne związki są złem samym w sobie generującym sytuacje niechciane i przykre a z drugiej pomija dość oczywiste i policzalne dane, że małżeństwo nie jest żadną gwarancją trwałości związku i jego bezpieczeństwa, to można mieć wątpliwości ile w tym szczerej troski a ile religijnej propagandy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Sławomir Potapowicz [13 lat w szczęśliwym związku małżeńskim]&lt;/span&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://potapowicz.blogspot.com/feeds/8940837298112065976/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/4747835038701652266/8940837298112065976' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/8940837298112065976'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/8940837298112065976'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://potapowicz.blogspot.com/2015/06/terlikowski-wolne-zwiazki-materac.html' title='Terlikowski, wolne związki, materac'/><author><name>Sławomir Potapowicz</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00727417641214276007</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4747835038701652266.post-6876402129484154480</id><published>2015-06-14T02:29:00.000+02:00</published><updated>2015-06-15T02:29:52.901+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Cejrowski"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Polska"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="recall"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="tekst"/><title type='text'>Cejrowski - mistrz niedopowiedzeń</title><content type='html'>&lt;div style=&quot;background-color: white; border: 0px; line-height: 20.3999996185303px; margin-bottom: 20px; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Wojciech Cejrowski ma niewątpliwą umiejętność formułowania krótkich acz treściwych przekazów. W czasie kampanii prezydenckiej prosty w przekazie, krótki i wymowny spot z rozrywaniem plakatu urzędującego prezydenta zrobił więcej szkody kampanii Bronisława Komorowskiego aniżeli wszystkie inne mniej lub bardziej oficjalne filmy stworzone w sztabie Andrzeja Dudy. Tym razem, jako komentator rzeczywistości, udostępnia w sieci kolejną wypowiedź, w której domaga się prawa do odwołania posłów.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-color: white; border: 0px; line-height: 20.3999996185303px; margin-bottom: 20px; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Mówiąc o instytucja odwołania (tzw. recall) piastuna danej funkcji, Cejrowski – stojąc na tle budynku Sejmu RP – podparł się w swej wypowiedzi argumentem o istnieniu tej instytucji w Polsce przed wojną (można założyć, że chodziło mu o okres międzywojenny) oraz wskazał, że tego typu rozwiązania funkcjonują zarówno w Kanadzie i USA.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-color: white; border: 0px; line-height: 20.3999996185303px; margin-bottom: 20px; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Pomijając temat podstawowy, a więc czy instytucja ta jest potrzebna czy nie, warto przez chwilę skupić się na podanych przed podróżnika przykładach. Lektura przedwojennych konstytucji, ale i ordynacji wyborczych nie pozwala na stwierdzenie, że Cejrowski posłużył się prawdziwym argumentem. W II RP jasno i czytelnie określono kiedy następuje wygaśnięcie i utrata mandatu. Jednak trudno dostrzec jakikolwiek zapis, który upoważniałby do stwierdzenia, że istniał mechanizm odwołania posła przez wyborców (a przynajmniej autor wpisu nie znalazł!). Być może Cejrowskiemu chodziło o mandat poselski związany instrukcjami, ale to by wskazywało, że pomylił II RP z czasami przedrozbiorowymi. Wówczas to, mandat posła był ściśle związany instrukcjami sejmików szlacheckich&amp;nbsp;co skutecznie zniosła, ustanawiając mandat wolny, dopiero Konstytucja 3 Maja.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-color: white; border: 0px; line-height: 20.3999996185303px; margin-bottom: 20px; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Inne przykłady, na które się powołuje to Kanada i USA. Tu również można mieć wątpliwości co do rzetelności wypowiedzi Cejrowskiego. Skoro stoi na tle sejmu to można oczekiwać, że chodzi mu o parlamenty krajowe wymienionych jako przykłady krajów. Tak jednak nie jest. Instytucja recall rzeczywiście istnieje w Kanadzie i USA, ale na poziomie stanów i prowincji. Warto dodać, że w przypadku Kanady istnieje jedynie w jednej prowincji – Kolumbii Brytyjskiej i w zasadzie ani razu, od kiedy wyborcy mogą korzystać z tego instrumentu, nie została doprowadzona do skutecznego finału. Zawsze brakowało wymaganych podpisów do odwołania wcześniej wybranego przedstawiciela. Co istotne, w Kolumbii Brytyjskiej ta procedura odnosi się jedynie do&amp;nbsp;osób wchodzących w skład prowincjonalnego organu ustawodawczego. Z kolei w USA katalog stanowisk podlegających instytucji recall jest znacznie większy, bo obejmuje stanowiska znajdujące się w obrębie legislatywy, egzekutywy jaki i judykatywy. To z kolei jest pokłosiem amerykańskiej tradycji i specyfiki, gdzie większość stanowisk szczebla stanowego jest obsadzana w drodze wyborów powszechnych.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-color: white; border: 0px; line-height: 20.3999996185303px; margin-bottom: 20px; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Wielu widzów Wojciecha Cejrowskiego łatwo ulega magii prostych rozwiązań jakie przedstawia w swoich wypowiedziach. Szkoda, bo gdy przyjrzeć się bliżej proponowanym, z pozoru prostym rozwiązaniom, łatwo dostrzec, że ani one proste, ani tym bardziej tanie dla wyborców. A i też niewiele rozwiązują. Często prostsze i skuteczniejsze rozwiązania są już dostępne. Choćby weryfikacji naszych parlamentarzystów podczas wyborów. Tylko aby to zrobić, trzeba po prostu chodzić na wybory i w sposób przemyślany dokonywać skreśleń.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://potapowicz.blogspot.com/feeds/6876402129484154480/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/4747835038701652266/6876402129484154480' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/6876402129484154480'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/6876402129484154480'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://potapowicz.blogspot.com/2015/06/cejrowski-mistrz-niedopowiedzen.html' title='Cejrowski - mistrz niedopowiedzeń'/><author><name>Sławomir Potapowicz</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00727417641214276007</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4747835038701652266.post-6771811012040982066</id><published>2015-05-31T23:23:00.000+02:00</published><updated>2015-05-31T23:24:29.399+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Gronkiewicz-Waltz"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Komorowski"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Kopacz"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Kukiz"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="PiS"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="PO"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Polska"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="PSL"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="rząd"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="tekst"/><title type='text'>Platforma umiera</title><content type='html'>&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #060606; font-family: Arial, sans-serif; font-size: 16px; line-height: 22px;&quot;&gt;Do I tury wyborów prezydenckich wszystko wyglądało dobrze. Mimo że poparcie dla Bronisława Komorowskiego zmniejszało się im bliżej rozstrzygnięcia mało kto wierzył, że może przegrać. Politykom Platformy trudno też uwierzyć, że to nie urzędujący jeszcze prezydent przegrał, ale że przegrała ich formacja. I to nie tylko wybory prezydenckie. Właśnie przegrywają wybory parlamentarne i swoją przyszłość.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;-webkit-font-smoothing: antialiased; background-color: white; color: #060606; font-family: Arial, sans-serif; font-size: 16px; line-height: 22px; margin-bottom: 12px; padding: 0px;&quot;&gt;
W mało subtelny sposób, wręcz obcesowy, sekretarz generalny PO Andrzej Biernat po posiedzeniu zarządu partii podsumowującym wyniki wyborów odcinał się od przegranego prezydenta. To samo czynił inny członek Zarządu Sławomir Neumann. I pewnie wyrażali opinię większości zarządu partii. Ten ruch jasno pokazuje panikę jaka zapanowała w szeregach rządzących. Jakby zapomnieli, że władza nie jest im dana raz na zawsze.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;-webkit-font-smoothing: antialiased; background-color: white; color: #060606; font-family: Arial, sans-serif; font-size: 16px; line-height: 22px; margin-bottom: 12px; padding: 0px;&quot;&gt;
Polityka sklejania różnych, często bardzo różnych środowisk od lewa do prawa, brak realizacji obietnic wyborczych i wreszcie zwykłe kumoterstwo w urzędach a także język tzw. elit politycznych ujawniony na nagraniach kelnerów musiało w końcu przynieść efekt buntu wyborców. Ci z kolei dostrzegli, że ani PiS taki straszny po 8 latach od rządu Jarosława Kaczyńskiego ani Platforma taka nowoczesna i skupiona na modernizacji kraju.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;-webkit-font-smoothing: antialiased; background-color: white; color: #060606; font-family: Arial, sans-serif; font-size: 16px; line-height: 22px; margin-bottom: 12px; padding: 0px;&quot;&gt;
Niezastąpiony, jak się wydawało, Donald Tusk odszedł w najlepszym dla siebie momencie. Na swoją następczynię wskazał Ewę Kopacz. Sam ten fakt wskazuje, jakie mechanizmy kierują wewnętrznymi nominacjami. Z perspektywy Tuska to ruch całkowicie zrozumiały. Lojalna wobec Tuska posłanka z Radomia, bez znaczącej pozycji wewnątrz partii i bez sukcesów w ministerstwie zdrowia wydawała się idealnym liderem na czas, kiedy Tusk emigruje do Brukseli. Jej zadaniem było trwać i zachować silne struktury na czas kiedy Tusk wróci do kraju, by ponownie zaangażować się w krajową politykę. W międzyczasie dokonał eliminacji wszystkich znaczących postaci. Gdy dziś spojrzeć na elitę Platformy Obywatelskiej to nie ma tam żadnej istotnej, znaczącej, obdarzonej charyzmą postaci. No bo kto? Andrzej Biernat? Wolne żarty. Sławomir Neumann, który ma kłopoty ze sformułowaniem myśli? Hanna Gronkiewicz-Waltz, która utknęła w Warszawie na dobre i już raczej żadnej istotnej roli w krajowej polityce nie odegra? Reszta to postacie albo mało znane i niesamodzielne albo poobijane przez różne mniej lub bardziej dotykające ich afery jak choćby afera pistoletowa z Cezarym Grabarczykiem w roli głównej.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;-webkit-font-smoothing: antialiased; background-color: white; color: #060606; font-family: Arial, sans-serif; font-size: 16px; line-height: 22px; margin-bottom: 12px; padding: 0px;&quot;&gt;
Jest jeszcze minister Grzegorz Schetyna. Jednak zmarginalizowany i publicznie przez Tuska upokorzony. Sprowadzony do roli chłopca na posyłki, po objęciu teki ministra spraw zagranicznych odżył. Jednak coraz częściej wymieniany jako zagrożenie dla przywództwa Ewy Kopacz jest na celowniku wewnętrznych harcowników, którzy zadbają by ambicje ministra w nadchodzących wyborach skończyły się co najwyżej na starcie do Senatu.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;-webkit-font-smoothing: antialiased; background-color: white; color: #060606; font-family: Arial, sans-serif; font-size: 16px; line-height: 22px; margin-bottom: 12px; padding: 0px;&quot;&gt;
Inny problem Platformy to PiS. Partia, którą straszono przed każdymi wyborami. Dziś jasno widać, że ta retoryka trafia do niewielu. Poza tym spece od kampanii powinni z pokorą przyjąć wynik wyborów prezydenckich, posypać głowę popiołem i przyjąć kampanię Dudy jako szansę na naukę. Tak źle zrobionej przez Platformę i nie przemyślanej kampanii w Polsce nie było do ponad 25 lat. A PiS po lifitingu, z Jarosławem Kaczyńskim głęboko schowanym, okazał się dla wielu wyborców całkiem atrakcyjną ofertą. Na tyle atrakcyjną, że to w sztabie Andrzeja Dudy unoszono ręce do góry i to dwukrotnie. Dodatkowo, zwłaszcza teraz, po zwycięstwie Dudy Prawo i Sprawiedliwość nabrało wiatru w żagle i jako partia do jesiennych wyborów idzie z przekazem zmiany, której większość Polaków, także dotychczasowych wyborców PO po prostu oczekuje.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;-webkit-font-smoothing: antialiased; background-color: white; color: #060606; font-family: Arial, sans-serif; font-size: 16px; line-height: 22px; margin-bottom: 12px; padding: 0px;&quot;&gt;
Kolejna przeszkoda z jaką musi się zmierzyć Ewa Kopacz i jej formacja&amp;nbsp;to rodząca się właśnie nowa oferta, skierowana głównie do dotychczasowych wyborców Platformy. NowoczesnaPL z Ryszardem Petru to de facto Platforma Obywatelska. Jednak nowsza, bez obciążeń, bez milionów z budżetu państwa, bez skompromitowanych polityków, którzy przyzwyczajeni do krewetek i ośmiorniczek zapomnieli, że menu większości obywateli ich kraju to schabowy z ziemniakami i mizerią. To oczywiście nie znaczy, że liderzy NowoczesnejPL a zwłaszcza ich przywódca, bankowiec o uposażeniu więcej niż przeciętnym nie jada ośmiorniczek. Jednak ma tę przewagę, że jada je za swoje a nie na ministerialną kartę służbową. Petru ma szansę zebrać wyborców „wkurzonych” polityką trwania, jaką prezentuje Platforma od kilku lat. Ma szansę zebrać ten elektorat, który nie chce głosować na PiS, z obrzydzeniem patrzy na PO i dotychczas nie wiedział, mimo liberalnych przekonań i wartości, nie będąc zabarwiony lewicową estetyką i wierzący w siłę własnych rąk a nie państwowego rozdawnictwa, na kogo głosować. Ryszard Petru stwarza takiemu wyborcy alternatywę. I nawet jeśli ostatecznie nie przekroczy progu wyborczego, to ewentualny start jego formacji w wyborach parlamentarnych zabiera kilka punktów Platformie, której może zabraknąć by myśleć o tworzeniu jakiejkolwiek koalicji w następnym sejmie.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;-webkit-font-smoothing: antialiased; background-color: white; color: #060606; font-family: Arial, sans-serif; font-size: 16px; line-height: 22px; margin-bottom: 12px; padding: 0px;&quot;&gt;
Wreszcie Kukiz i jego zmieleni. Największa niespodzianka wyborów prezydenckich, ale też największa niewiadoma przyszłych wyborów parlamentarnych. Nie wiadomo co Kukiz prezentuje i z jakim programem wystąpi. Same JOWy, pomijając ich absurdalność, to jednak mało. Nie wiadomo też, kto będzie z Kukizem w nowym Sejmie. Co nie zmienia faktu, że jeśli wprowadzi do parlamentu swoich ludzi, a sondaże dają mu obecnie nawet drugą pozycję, będzie współtworzył rząd. I to co wydawało się niemożliwe, czyli brak koalicjanta dla PiS właśnie powstaje. Można było sobie bowiem wyobrazić, że nawet przy zwycięstwie PiSu, Platforma będzie nadal rządzić. Ale gdy w sejmie znajdą się ludzie Kukiza, a PSL i zwłaszcza SLD będą walczyć jedynie o przetrwanie, to rząd PiSu i Kukiza jest więcej niż pewny. A gdy powstanie nowy rząd to można z dużą pewnością założyć, że zwłaszcza w zakresie badania afer, które targały życiem publicznym przez ostatnie 8 lat będzie się zajmował nimi skutecznie i dogłębnie. A to nie będzie sprzyjało ani politykom Platformy ani konsolidacji wokół nich nowych środowisk. Jest więcej niż pewne, że będzie to bolesna kuracja dla polityków PO.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;-webkit-font-smoothing: antialiased; background-color: white; color: #060606; font-family: Arial, sans-serif; font-size: 16px; line-height: 22px; margin-bottom: 12px; padding: 0px;&quot;&gt;
Inna sprawa to postacie jakie Platforma w ostatnim czasie forsowała jako swoich liderów. Trudno bowiem za takich uznać zarówno Romana Giertycha jak i Michała Kamińskiego. Ludzie reprezentujący wrażliwość i estetykę pisowską stali się nagle nawróconymi wyznawcami geniuszu Ewy Kopacz i jej formacji. Przeciętnemu wyborcy trudno uwierzyć w taką przemianę, zwłaszcza, że przypadek Michała Kamińskiego może być rozpatrywany w kategoriach „skoku do korytu”, od którego temu politykowi trudno się oderwać. Doradca premier Kopacz i jednocześnie minister w jej kancelarii miał wyjątkowo duży udział w kampanii prezydenta Komorowskiego przed II turą. I jak się okazuje jego urok i medialna nadpobudliwość na wyborcę liberalnego nie działa jak w poprzednich kampaniach realizowanych dla prezesa Kaczyńskiego.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;-webkit-font-smoothing: antialiased; background-color: white; color: #060606; font-family: Arial, sans-serif; font-size: 16px; line-height: 22px; margin-bottom: 12px; padding: 0px;&quot;&gt;
Ostatnia rzecz to skrzydła Platformy. Gdy wszystko się układa, partia zmierza do zwycięstwa głosów rozłamowych, podważających przywództwo jest mało lub wcale. Gdy zaś okręt zaczyna tonąć, a posłowie z dalszych ław zaczynają dostrzegać, że z odległych miejsc na liście nie ma szans na zdobycie mandatu, zaczyna się poszukiwanie dla siebie nowego miejsca w życiu. Jedni będą się łudzić, że może jakimś cudem w ich okręgu uda się zdobyć mandat jak 4 lata wcześniej, inni z kolei, będą podkreślać dzielące ich z przywództwem różnice, i szukać miejsca w PiS lub u Kukiza. Już podnoszą się głosy, że tzw. skrzydło konserwatywne w PO szuka możliwości wejścia na listy Prawa i Sprawiedliwości. Dla samej Platformy być może to niewielki uszczerbek ludzki i intelektualny, ale wizerunkowo to znacząca porażka. To sygnał dla potencjalnych wyborców, że Platforma się sypie. Że zaczyna przegrywać i że jesienią jest skazana na porażkę. A skoro opuszczają ją członkowie to dlaczego mają przy niej pozostać wyborcy?&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;-webkit-font-smoothing: antialiased; background-color: white; color: #060606; font-family: Arial, sans-serif; font-size: 16px; line-height: 22px; margin-bottom: 12px; padding: 0px;&quot;&gt;
Trudno dziś dostrzec jakikolwiek pomysł Platformy Obywatelskiej na wygraną w jesiennych wyborach. Prawdą jest, że od porażki w kampanii prezydenckiej minęło zaledwie kilkanaście dni. Nie można więc oczekiwać, że partia rządząca przedstawi natychmiast program utrzymania władzy a przede wszystkim dotychczasowego wyborcy. Jednak minimum jakie może dziś Platforma wykonać i co powinna zrobić, to zacząć realizować obietnice. W obiecywaniu nie mają sobie w końcu równych. W braku realizacji obietnic, również. I może to jest główny i najważniejszy problem, którego zadowoleni z życia, obrośnięci w przywileje przedstawiciele kasty rządzącej, w zadymionych gabinetach nie potrafią zrozumieć. I tu akurat trudno im się dziwić. Zza dymu cygar niewiele widać.&lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://potapowicz.blogspot.com/feeds/6771811012040982066/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/4747835038701652266/6771811012040982066' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/6771811012040982066'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/6771811012040982066'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://potapowicz.blogspot.com/2015/05/platforma-umiera.html' title='Platforma umiera'/><author><name>Sławomir Potapowicz</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00727417641214276007</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4747835038701652266.post-5049882320245423290</id><published>2015-05-09T12:19:00.000+02:00</published><updated>2015-05-09T12:19:23.148+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="foto"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="NYC"/><title type='text'>Spaghetti Western :-)</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgmroCMQXXS1irA5mbc78Ir68zvwK9DiOo7d9IH4Tk3QxpkoGuegy3XqsjAzXIZ1Oe6wa1Rb7-8gzQFthUCeiwoscJTSicPpM3Eg0ZnndmckTXbRBsf5EJCXyDEFNrJwOhStQd1WPxnTmg/s1280/cowboy.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;236&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgmroCMQXXS1irA5mbc78Ir68zvwK9DiOo7d9IH4Tk3QxpkoGuegy3XqsjAzXIZ1Oe6wa1Rb7-8gzQFthUCeiwoscJTSicPpM3Eg0ZnndmckTXbRBsf5EJCXyDEFNrJwOhStQd1WPxnTmg/s400/cowboy.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://potapowicz.blogspot.com/feeds/5049882320245423290/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/4747835038701652266/5049882320245423290' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/5049882320245423290'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/5049882320245423290'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://potapowicz.blogspot.com/2015/05/spaghetti-western.html' title='Spaghetti Western :-)'/><author><name>Sławomir Potapowicz</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00727417641214276007</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgmroCMQXXS1irA5mbc78Ir68zvwK9DiOo7d9IH4Tk3QxpkoGuegy3XqsjAzXIZ1Oe6wa1Rb7-8gzQFthUCeiwoscJTSicPpM3Eg0ZnndmckTXbRBsf5EJCXyDEFNrJwOhStQd1WPxnTmg/s72-c/cowboy.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4747835038701652266.post-5872095973618343075</id><published>2015-05-08T22:00:00.000+02:00</published><updated>2015-05-09T12:21:06.785+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="in vitro"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Kopacz"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="rząd"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="tekst"/><title type='text'>KPH ZABIEGA O RÓWNY DOSTĘP DO IN VITRO</title><content type='html'>Premier Ewa Kopacz jeszcze niedawno z przekonaniem mówiła o konieczności i chęci zakończenia w tej kadencji parlamentu prac nad ustawą o leczeniu niepłodności, powszechnie zwaną ustawą o in vitro. I dobrze. Ta dziedzina medycyny wymaga pilnego uregulowania. Jednoznacznego i korzystnego dla osób starających się o potomstwo. Wszystkich osób, a nie, na co zwraca uwagę Kampania Przeciw Homofobii, jedynie dla małżeństw i konkubentów heteroseksualnych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zgodnie z interpretacją prawną przeprowadzoną przez KPH z procedury in vitro wykluczone są kobiety samotne i kobiety pozostające w związkach tej samej płci. To właściwie regres w stosunku do obecnej, nieuregulowanej sytuacji. Zgodnie bowiem z intencjami projektodawcy, jedynie małżeństwa i potwierdzone pisemnie związki heteroseksualne będą mogły korzystać z inseminacji czy in vitro.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To dość kuriozalna sytuacja bowiem wykluczająca z możliwości skorzystania z procedury sztucznego zapłodnienia osoby, które ze względu na charakter związku bądź nieumiejętność lub niechęć tworzenia relacji z inną dorosłą osobą nie mogą posiadać dzieci. Ustawodawca tym samym uznaje, że kobiety samotne lub będące w związkach homoseksualnych będą złymi matkami. Zważywszy na liczbę kobiet samotnie wychowujących dzieci a także kobiety żyjące w związkach jednopłciowych i wychowujących dzieci to dość śmiała teza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym wszystkim niestety widać więcej polityki niż troski o dobro starających się o dziecko. Można mieć jedynie nadzieję, że w pracach nad ustawą poprawki zgłoszone przez KPH zostaną poważnie potraktowane zaś sama ustawa nie będzie ograniczać procedury jedynie do związków heteroseksualnych.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://potapowicz.blogspot.com/feeds/5872095973618343075/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/4747835038701652266/5872095973618343075' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/5872095973618343075'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/5872095973618343075'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://potapowicz.blogspot.com/2015/05/kph-zabiega-o-rowny-dostep-do-in-vitro.html' title='KPH ZABIEGA O RÓWNY DOSTĘP DO IN VITRO'/><author><name>Sławomir Potapowicz</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00727417641214276007</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4747835038701652266.post-4997974360212644583</id><published>2015-05-04T13:21:00.000+02:00</published><updated>2015-05-04T13:21:28.257+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="foto"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Polska"/><title type='text'>Krynica-Zdrój. 12.12</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhsZabrUNIK_vfLtE-WfJwHqh9JpGENRqX2pj_P_6fW7zKEtUaBip5DG-uA_75aUhB6F8KE5sso0l8phIBRriRLRzsJCpCD-y5IhMQl7wpKnGNXaGnU7ixQQymFTOfUpsS5RpzI4QGoP2g/s1600/krynica-zdroj.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;266&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhsZabrUNIK_vfLtE-WfJwHqh9JpGENRqX2pj_P_6fW7zKEtUaBip5DG-uA_75aUhB6F8KE5sso0l8phIBRriRLRzsJCpCD-y5IhMQl7wpKnGNXaGnU7ixQQymFTOfUpsS5RpzI4QGoP2g/s400/krynica-zdroj.jpg&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://potapowicz.blogspot.com/feeds/4997974360212644583/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/4747835038701652266/4997974360212644583' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/4997974360212644583'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/4997974360212644583'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://potapowicz.blogspot.com/2015/05/krynica-zdroj-1212.html' title='Krynica-Zdrój. 12.12'/><author><name>Sławomir Potapowicz</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00727417641214276007</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhsZabrUNIK_vfLtE-WfJwHqh9JpGENRqX2pj_P_6fW7zKEtUaBip5DG-uA_75aUhB6F8KE5sso0l8phIBRriRLRzsJCpCD-y5IhMQl7wpKnGNXaGnU7ixQQymFTOfUpsS5RpzI4QGoP2g/s72-c/krynica-zdroj.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4747835038701652266.post-4205597755716710929</id><published>2015-04-21T14:48:00.000+02:00</published><updated>2015-04-21T14:48:07.196+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="foto"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="NYC"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="świat"/><title type='text'>Metro - NYC</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiF4MNzG8RDIVfSoeAQj4uNrICcjZjmL6AAN517EZuBXxHRmjnMyvxEik5OcVESMQ2g2ujViIg17fdoG0vWrUFSOZzVCkZPlB_6PboZ-QmRi8SWLZZ06sTO0Im6uzNZH_MJqmr1Hj_BYj8/s1600/metro+nyc.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiF4MNzG8RDIVfSoeAQj4uNrICcjZjmL6AAN517EZuBXxHRmjnMyvxEik5OcVESMQ2g2ujViIg17fdoG0vWrUFSOZzVCkZPlB_6PboZ-QmRi8SWLZZ06sTO0Im6uzNZH_MJqmr1Hj_BYj8/s400/metro+nyc.jpg&quot; height=&quot;255&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://potapowicz.blogspot.com/feeds/4205597755716710929/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/4747835038701652266/4205597755716710929' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/4205597755716710929'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/4205597755716710929'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://potapowicz.blogspot.com/2015/04/metro-nyc.html' title='Metro - NYC'/><author><name>Sławomir Potapowicz</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00727417641214276007</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiF4MNzG8RDIVfSoeAQj4uNrICcjZjmL6AAN517EZuBXxHRmjnMyvxEik5OcVESMQ2g2ujViIg17fdoG0vWrUFSOZzVCkZPlB_6PboZ-QmRi8SWLZZ06sTO0Im6uzNZH_MJqmr1Hj_BYj8/s72-c/metro+nyc.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4747835038701652266.post-8977205363067046299</id><published>2015-04-15T10:16:00.000+02:00</published><updated>2015-04-15T10:16:41.166+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="foto"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Turcja"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="świat"/><title type='text'>Słone jezioro</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgDS5BuzdDqByhzNWw5uzktIqKs3_fkxH7NYNCsbBPfdbevnbS_g3ReyL73sIkBiQekap3c27ilyNXDpljF6zoI_SogAZ5v0VlAPWKiJozsHXbkRsUgALfqLJrEOYfPkuMQ8u5_Orvru7Y/s1600/slone+jez.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgDS5BuzdDqByhzNWw5uzktIqKs3_fkxH7NYNCsbBPfdbevnbS_g3ReyL73sIkBiQekap3c27ilyNXDpljF6zoI_SogAZ5v0VlAPWKiJozsHXbkRsUgALfqLJrEOYfPkuMQ8u5_Orvru7Y/s400/slone+jez.jpg&quot; height=&quot;245&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://potapowicz.blogspot.com/feeds/8977205363067046299/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/4747835038701652266/8977205363067046299' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/8977205363067046299'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/8977205363067046299'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://potapowicz.blogspot.com/2015/04/sone-jezioro.html' title='Słone jezioro'/><author><name>Sławomir Potapowicz</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00727417641214276007</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgDS5BuzdDqByhzNWw5uzktIqKs3_fkxH7NYNCsbBPfdbevnbS_g3ReyL73sIkBiQekap3c27ilyNXDpljF6zoI_SogAZ5v0VlAPWKiJozsHXbkRsUgALfqLJrEOYfPkuMQ8u5_Orvru7Y/s72-c/slone+jez.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4747835038701652266.post-5705120429512813042</id><published>2015-03-29T19:41:00.000+02:00</published><updated>2015-03-29T19:41:11.954+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="foto"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Gdańsk"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Polska"/><title type='text'>Gdańsk. Panorama</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjxFaWbeRisETUCzCb4vgC_Zs0pDuL3gWRObtnkpofxF84xtCR-qv53V85g4Gv8klxbmZJgumV6f6wJvGZ_IO9WvymeZI_oFWQx-aG985GbgCwNBJrE-knXC4wQMjJqDq9_Xy4VawDNUTU/s1600/gdansk+panorama.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjxFaWbeRisETUCzCb4vgC_Zs0pDuL3gWRObtnkpofxF84xtCR-qv53V85g4Gv8klxbmZJgumV6f6wJvGZ_IO9WvymeZI_oFWQx-aG985GbgCwNBJrE-knXC4wQMjJqDq9_Xy4VawDNUTU/s400/gdansk+panorama.jpg&quot; height=&quot;165&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://potapowicz.blogspot.com/feeds/5705120429512813042/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/4747835038701652266/5705120429512813042' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/5705120429512813042'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/5705120429512813042'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://potapowicz.blogspot.com/2015/03/gdansk-panorama.html' title='Gdańsk. Panorama'/><author><name>Sławomir Potapowicz</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00727417641214276007</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjxFaWbeRisETUCzCb4vgC_Zs0pDuL3gWRObtnkpofxF84xtCR-qv53V85g4Gv8klxbmZJgumV6f6wJvGZ_IO9WvymeZI_oFWQx-aG985GbgCwNBJrE-knXC4wQMjJqDq9_Xy4VawDNUTU/s72-c/gdansk+panorama.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4747835038701652266.post-8871092906427371330</id><published>2015-03-07T04:42:00.001+01:00</published><updated>2015-03-07T04:46:02.851+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Palikot"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Polska"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="tekst"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Twój Ruch"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wybory prezydenckie"/><title type='text'>Desperacja Palikota</title><content type='html'>&lt;div style=&quot;-webkit-font-smoothing: antialiased; background-color: white; color: #060606; font-size: 16px; line-height: 22px; margin-bottom: 12px; padding: 0px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Janusz Palikot może próbować fałszować rzeczywistość. Może wmawiać nielicznym już członkom Twojego Ruchu, że jeszcze się odrodzi, że to nie koniec, ale dopiero początek, powrót do korzeni. Może udawać, że pomysł tworzenia partii o centrolewicowym charakterze nabierze nowego rozpędu. Bolesna dla Palikota prawda jest taka, że projekt, który rozpoczął 4 lata temu ani nie nabierze rozpędu, ani nie będzie wieczny. Właśnie się kończy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;-webkit-font-smoothing: antialiased; background-color: white; color: #060606; font-size: 16px; line-height: 22px; margin-bottom: 12px; padding: 0px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Wybory do europarlamentu okazały się początkiem końca formacji kierowanej przez Palikota. Wynik poniżej oczekiwań i natychmiastowy rozpad koalicji środowisk, które miały potencjał i mogły tworzyć w przyszłości nową formację. Potem było już tylko gorzej. Kolejni posłowie rezygnujący z członkostwa, coraz mniejszy klub a w końcu odejście Andrzeja Rozenka z grupą posłów i działaczy Twojego Ruchu. Z ponad 40 osobowego klubu pozostało 12 osób a klub parlamentarny zamienił się w koło. Czy można było sobie wyobrazić aż tak dramatyczną porażkę i jednocześnie upokarzającą?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;-webkit-font-smoothing: antialiased; background-color: white; color: #060606; font-size: 16px; line-height: 22px; margin-bottom: 12px; padding: 0px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Dziś trudno sobie wyobrazić, by Janusz Palikot zdołał odzyskać pozycję trzeciej siły na scenie politycznej. Jeszcze trudniej wyobrazić sobie, aby udało mu się uzyskać w wyborach prezydenckich wynik, który pozwoli mu myśleć o kupczeniu po wyborach uzyskanym politycznym kapitałem. Jeszcze trudniej wyjaśnić, choć zrozumieć łatwiej, dlaczego Janusz Palikot w tak trudnym dla siebie czasie, wypisuje na swoim blogu najzwyklejsze bzdury. Pisze On bowiem, że: „A ja uważam (i jako prezydent dążyłbym do tego z całych sił), że patriotyzm to właśnie nie przelanie żadnej kropli polskiej krwi, a nawet obronienie każdego mostu, każdej drogi, każdego domu. To jest patriotyzm i ostatecznie niech padną te mocne słowa:&amp;nbsp;&lt;strong style=&quot;-webkit-font-smoothing: antialiased;&quot;&gt;lepiej się poddać, niż dać wymordować i zrujnować.&lt;/strong&gt;” (wpis:&amp;nbsp;&lt;a href=&quot;http://januszpalikot.natemat.pl/135783,nigdy-wiecej-wojny&quot; style=&quot;-webkit-font-smoothing: antialiased; color: #00246c; text-decoration: none;&quot;&gt;Nigdy więcej wojny&lt;/a&gt;, www.natemat.pl, 7.3.2015). Szkoda czasu na wykazywanie bezsensowności stosowanej retoryki w całym tekście opublikowanym przez Palikota. Szkoda też czasu, na polemikę z prostymi błędami historycznymi i tezami, które sprowadzają się do jednego: wszystkiemu winna prawica. Banalne i proste i służące jednemu. Odsunięcie publicznego dyskursu od spraw wewnętrznych Twojego Ruchu, kłopotów z ZUSem (prawdziwych bądź nie, ale mających już swoją dynamikę w publicznym odbiorze) i wrzucenie tematu, który „zaskoczy”. Musiał być jedynie na tyle kontrowersyjny by mówiąc Palikot, nie mówiono już o polityku przegranym, ale najdelikatniej rzecz ujmując kontrowersyjnym.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;-webkit-font-smoothing: antialiased; background-color: white; color: #060606; font-size: 16px; line-height: 22px; margin-bottom: 12px; padding: 0px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Być może przedstawiając się jako polityk, który w polityce zagranicznej chce prezentować politykę kolankowo-łokietkową, zwłaszcza wobec wszelkiego militarnego zagrożenia, wierzy, że uda mu się zmienić wokół siebie dyskurs. Jest to skądinąd wielce prawdopodobne. Jednak obierając kurs na populizm podlany nie małą nutą niechęci czy wręcz ślepą nienawiścią do wszelakich form patriotyzmu rozumianego jako nie tylko troskę o budowę nowych dróg, fabryk, ładu gospodarczego i rozwoju wkracza na drogę retoryki, którą można określić mianem nowoczesnego poddaństwa. Kandydat na prezydenta, który w czasie kampanii wyborczej ogłasza, że w przypadku zagrożenia zbrojnego de facto otworzy granice dla obcych wojsk jest po prostu nieodpowiedzialny i tylko zachęca do przemarszu obcych wojsk przez Polskę a być może do dłuższego postoju. Inna sprawa to ciekawe czy taki prezydent pełniłby wówczas swoje funkcje czy może raczej byłby prezydentem na uchodźstwie wylegującym się w cieniu palm na Hawajach.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;-webkit-font-smoothing: antialiased; background-color: white; color: #060606; font-size: 16px; line-height: 22px; margin-bottom: 12px; padding: 0px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Na szczęście szanse Palikota na sukces są niewielkie. Tak jak niewielkie są szanse na przekonanie Polaków, by w obliczu zagrożenia z otwartymi ramionami witali potencjalnych agresorów oddając im swoje domy, oszczędności, rodziny etc. By zachowali się jak Palikot. By zachowali się&amp;nbsp;jak tchórze.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://potapowicz.blogspot.com/feeds/8871092906427371330/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/4747835038701652266/8871092906427371330' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/8871092906427371330'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/8871092906427371330'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://potapowicz.blogspot.com/2015/03/desperacja-palikota.html' title='Desperacja Palikota'/><author><name>Sławomir Potapowicz</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00727417641214276007</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4747835038701652266.post-7404560629448036863</id><published>2015-02-22T04:43:00.000+01:00</published><updated>2015-03-07T04:46:17.604+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Ogórek"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Polska"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="SLD"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="tekst"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wybory prezydenckie"/><title type='text'>Czy Ogórek przemówi?</title><content type='html'>&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #060606; font-size: 16px; line-height: 22px;&quot;&gt;„&lt;/span&gt;&lt;em style=&quot;-webkit-font-smoothing: antialiased; background-color: white; color: #060606; font-size: 16px; line-height: 22px;&quot;&gt;– To jest niebanalna kandydatka, która prowadzi niebanalną kampanię wyborczą. Jestem podekscytowany, dlatego, że jest to nowy sposób prowadzenia kampanii. Magdalena Ogórek uważa po prostu, że na tym etapie należy być powściągliwym&lt;/em&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #060606; font-size: 16px; line-height: 22px;&quot;&gt;&amp;nbsp;– tak Leszek Miller, przewodniczący SLD komentował w programie „Po przecinku” w TVP Info przedłużające się milczenie Magdaleny Ogórek, kandydatki SLD na prezydenta RP.” (TVP Info, 11.02.2015). Ogórek jest kandydatką SLD od 9 stycznia. Minął ponad miesiąc od kiedy stara się pozyskać głosy wyborców. W tym czasie jej aktywność na polu komunikacji z wyborcami poprzez media osiągnęła niespotykany wynik. Nie udzieliła żadnej wypowiedzi ani nie uczestniczyła w żadnej debacie telewizyjno-radiowej.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;background-color: white; color: #060606; font-size: 16px; line-height: 22px;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;-webkit-font-smoothing: antialiased; background-color: white; color: #060606; font-size: 16px; line-height: 22px; margin-bottom: 12px; padding: 0px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Trudno odmówić kandydatce SLD wiedzy, umiejętności wysławiania czy też kindersztuby. Wszak ma obycie telewizyjne a i jej wcześniejsze wypowiedzi, zanim zdecydowała się ubiegać o fotel prezydencki, co prawda mocno skoncentrowane na określonej tematyce, to jednak wskazywały, że potrafi zachować się przed kamerą a mikrofon jej nie peszy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;-webkit-font-smoothing: antialiased; background-color: white; color: #060606; font-size: 16px; line-height: 22px; margin-bottom: 12px; padding: 0px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Tym trudniej zrozumieć politykę ciągłego odmawiania publicznych wypowiedzi. Być może Leszek Miller ma rację, mówiąc, że Magdalena Ogórek to niebanalna kandydatka. Jednak ciągłe odmawianie komentarzy stawia pod znakiem zapytania czy mamy jeszcze do czynienia choćby w najmniejszym stopniu z politykiem niezależnym a co ważniejsze, zdolnym do samodzielnego myślenia. Czy może to tylko przysłowiowa „paprotka”, której roli już nawet nikt nie chce ukrywać.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;-webkit-font-smoothing: antialiased; background-color: white; color: #060606; font-size: 16px; line-height: 22px; margin-bottom: 12px; padding: 0px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Magdalena Ogórek być może jeszcze przez chwilę będzie w stanie wzbudzać zainteresowanie swoim milczeniem. Być może jej uroda będzie wzbudzać jeszcze przez moment zainteresowanie zagranicznych mediów. Ale czy będzie umiała wzbudzić zainteresowanie wyborców jeśli jej przekaz ograniczy się jedynie do ciągłego odmawiania i mówienia ustami Leszka Millera? Być może tak, ale wówczas pozostanie jej jedynie sesja zdjęciowa w Playboyu albo CKMie. Tam wszak nie trzeba mówić – obraz wystarczy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://potapowicz.blogspot.com/feeds/7404560629448036863/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/4747835038701652266/7404560629448036863' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/7404560629448036863'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/7404560629448036863'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://potapowicz.blogspot.com/2015/02/czy-ogorek-przemowi.html' title='Czy Ogórek przemówi?'/><author><name>Sławomir Potapowicz</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00727417641214276007</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4747835038701652266.post-831652371825809867</id><published>2015-02-03T00:18:00.001+01:00</published><updated>2015-02-03T00:19:08.329+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Kalisz"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Komorowski"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Miller"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Ogórek"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="PiS"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="PO"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="SLD"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="tekst"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wybory"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wybory prezydenckie"/><title type='text'>Taka piękna porażka</title><content type='html'>Jeśli Bronisław Komorowski potwierdzi ostatecznie start w wyborach prezydenckich, a trudno przypuszczać by było inaczej, to będzie jedynym poważnym kandydatem na urząd Prezydenta. Trudno bowiem uznać by politycy drugiego a czasem nawet jeszcze dalszego szeregu stanowili jakąkolwiek konkurencję dla prezydenta Komorowskiego. To trochę tak, jakby drużyna z ekstraklasy miała grać finał Pucharu Polski z drużyną z III ligi a może nawet okręgówki. Wynik jest więc łatwy do przewidzenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poważni gracze na scenie politycznej odkryli już karty. Prawo i Sprawiedliwość zamiast lidera wystawia parlamentarzystę Andrzeja Dudę. &amp;nbsp;Zresztą sam Kaczyński nie ukrywał, że jego główny cel to zwycięstwo w wyborach parlamentarnych. Trudno jednak uwierzyć, by była to jedyna i główna przesłanka stawiania na mało znanego polityka, którego doświadczenie polityczne jest znacznie mniejsze aniżeli lidera. Wytłumaczenie jest znacznie prostsze. Jarosław Kaczyński nie wygra wyborów prezydenckich. Dlatego stawia na polityka mniejszego formatu, który walczy o godną porażkę, a tę definiować będzie rezultat uzyskany w czasie wyborów. Miarą sukces, i o to walczy Duda, będzie druga tura.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znacznie trudniej zrozumieć liderów SLD. Wybory samorządowe, jakby nie czytać wyników, zakończyły się porażką lewicy. Zaklinanie rzeczywistości w postaci wymieniania kilku miejsc, w których Sojusz zdobył mandaty przypomina farsę, którą uzupełnia nominacja dla pani Małgorzaty Ogórek. Jeśli Leszek Miller uważa, że ta kandydatura może stanowić jakiekolwiek zagrożenie dla Bronisława Komorowskiego, to chyba tylko – z całym szacunkiem – w kategorii urody. Tej, kandydatce SLD odmówić nie sposób. Sęk w tym, że wybory prezydenckie, to nie konkurs piękności a wskazywanie kandydatki bez doświadczenia, bez przygotowania jest działaniem mało roztropnym. Można było sobie wyobrazić, że właśnie wybory prezydenckie, zaraz przed wyborami parlamentarnymi będą szansą na budowę albo silnego bloku lewicowego, skupionego wokół jednej, lewicowej lub centrolewicowej postaci bądź staną się trampoliną dla słabnących wyników sondażowych SLD i całej lewicy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sojusz miał w tej sprawie najwięcej aktywów. Największy klub parlamentarny, największy budżet, największe struktury. Rozpadający się Twój Ruch, dryfujący na granicy błędu statystycznego, pogrążony we własnym stowarzyszeniu Ryszard Kalisz czy mało widoczna i rozpoznawalna Unia Pracy to wbrew pozorom wciąż atrakcyjne postacie i środowiska, które rozdrobnione nie stanowią żadnej siły. Stąd trudno zrozumieć upór działaczy SLD w dążeniu do destrukcji i brak ruchów, przynajmniej widocznych dla szerokiej publiczności, zmierzających do zebrania wszystkich, którzy mogą zwiększyć szanse Millera na uzyskanie dobrego wyniku w wyborach parlamentarnych a co w niedalekiej przyszłości mogło mu dać silną reprezentację parlamentarną i być może udział we władzy. Odrzucenie kandydatury Kalisza, zawieszenie Napieralskiego to wszystko nie tworzy dobrej aury wokół lidera jak i samego SLD. Co gorsza, oprócz Małgorzaty Ogórek, o której niewiele wiadomo, a to co ujawniają media o jej życiu i karierze zawodowej wcale jej nie pomaga, wybory prezydenckie staną się plebiscytem także dla kilku innych lewicowych kandydatów. Swój udział zapowiedział już Janusz Palikot, zastanawia się Ryszard Kalisz, pewne jest, że wystartuje Anna Grodzka i też nie wiadomo co zrobi Unia Pracy. Na łaskę prezydenta Komorowskiego liczy też Piotr Ikonowicz, który również zgłasza swoje aspiracje prezydenckie. W sumie więc może być tak, że o lewicowy elektorat ubiegać się będzie czterech a być może nawet sześciu kandydatów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czyż to nie będzie piękna porażka całej lewicy?</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://potapowicz.blogspot.com/feeds/831652371825809867/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/4747835038701652266/831652371825809867' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/831652371825809867'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/831652371825809867'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://potapowicz.blogspot.com/2015/02/taka-piekna-porazka.html' title='Taka piękna porażka'/><author><name>Sławomir Potapowicz</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00727417641214276007</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4747835038701652266.post-2140482439697268555</id><published>2015-01-09T12:19:00.000+01:00</published><updated>2015-01-09T12:19:27.121+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="foto"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="kolej"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Warszawa"/><title type='text'>Gocławek. Pociag</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiqelFb8mGCNuYC7P4S_ckMcYBI7vPtEXjqtD7z6fW5jUq_LxcU55u7MXqeKuZ-y2oDj9SOiST94jVounNxi8A18GikweFbVG7QjzacN1dMGtTYdtPrxPijtGHdOGORtz_4NEKsTpo7WRk/s1600/goclawek.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiqelFb8mGCNuYC7P4S_ckMcYBI7vPtEXjqtD7z6fW5jUq_LxcU55u7MXqeKuZ-y2oDj9SOiST94jVounNxi8A18GikweFbVG7QjzacN1dMGtTYdtPrxPijtGHdOGORtz_4NEKsTpo7WRk/s400/goclawek.jpg&quot; height=&quot;400&quot; width=&quot;270&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://potapowicz.blogspot.com/feeds/2140482439697268555/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/4747835038701652266/2140482439697268555' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/2140482439697268555'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/2140482439697268555'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://potapowicz.blogspot.com/2015/01/gocawek-pociag.html' title='Gocławek. Pociag'/><author><name>Sławomir Potapowicz</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00727417641214276007</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiqelFb8mGCNuYC7P4S_ckMcYBI7vPtEXjqtD7z6fW5jUq_LxcU55u7MXqeKuZ-y2oDj9SOiST94jVounNxi8A18GikweFbVG7QjzacN1dMGtTYdtPrxPijtGHdOGORtz_4NEKsTpo7WRk/s72-c/goclawek.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4747835038701652266.post-8630966939806465029</id><published>2014-12-30T13:44:00.000+01:00</published><updated>2014-12-30T13:44:55.299+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Bałtyk"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="foto"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="morze"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="photoshop"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Polska"/><title type='text'>Sen wariata</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEit55axpCyFxXZ7ARFzoyfb-lHceIx7v6gv7KlsD1bsIykexZUPSfwfVJnHBwBdgGo3ZBpCYUSpV9TtHGjQtZGfXPMXTJH67bqREgtChf24K3cH1qotF0zFZ-2iqtJBIZQXs7sOok2MHnA/s1600/sen+wariata.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEit55axpCyFxXZ7ARFzoyfb-lHceIx7v6gv7KlsD1bsIykexZUPSfwfVJnHBwBdgGo3ZBpCYUSpV9TtHGjQtZGfXPMXTJH67bqREgtChf24K3cH1qotF0zFZ-2iqtJBIZQXs7sOok2MHnA/s400/sen+wariata.jpg&quot; height=&quot;282&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://potapowicz.blogspot.com/feeds/8630966939806465029/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/4747835038701652266/8630966939806465029' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/8630966939806465029'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/8630966939806465029'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://potapowicz.blogspot.com/2014/12/sen-wariata.html' title='Sen wariata'/><author><name>Sławomir Potapowicz</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00727417641214276007</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEit55axpCyFxXZ7ARFzoyfb-lHceIx7v6gv7KlsD1bsIykexZUPSfwfVJnHBwBdgGo3ZBpCYUSpV9TtHGjQtZGfXPMXTJH67bqREgtChf24K3cH1qotF0zFZ-2iqtJBIZQXs7sOok2MHnA/s72-c/sen+wariata.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4747835038701652266.post-9024330055314517205</id><published>2014-12-04T17:42:00.002+01:00</published><updated>2014-12-04T17:42:14.547+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="foto"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Maroko"/><title type='text'>Maroko</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj2EfVd6GHzP3Sl6yyHy5bmFGPdEoWYYKRxu4V9gUpROYSeT00A3z8ZVFLGvVlH9vL89nT2kLcvnKrT4exvSROoyc7MSj29cCBFcYbosvf-66WlPynX4O7AyGHV81eiZWFRHwo1sg0muvU/s1600/maroko+skalki.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj2EfVd6GHzP3Sl6yyHy5bmFGPdEoWYYKRxu4V9gUpROYSeT00A3z8ZVFLGvVlH9vL89nT2kLcvnKrT4exvSROoyc7MSj29cCBFcYbosvf-66WlPynX4O7AyGHV81eiZWFRHwo1sg0muvU/s1600/maroko+skalki.jpg&quot; height=&quot;400&quot; width=&quot;255&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://potapowicz.blogspot.com/feeds/9024330055314517205/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/4747835038701652266/9024330055314517205' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/9024330055314517205'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/9024330055314517205'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://potapowicz.blogspot.com/2014/12/maroko.html' title='Maroko'/><author><name>Sławomir Potapowicz</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00727417641214276007</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj2EfVd6GHzP3Sl6yyHy5bmFGPdEoWYYKRxu4V9gUpROYSeT00A3z8ZVFLGvVlH9vL89nT2kLcvnKrT4exvSROoyc7MSj29cCBFcYbosvf-66WlPynX4O7AyGHV81eiZWFRHwo1sg0muvU/s72-c/maroko+skalki.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4747835038701652266.post-7575752677570406718</id><published>2014-12-01T14:56:00.000+01:00</published><updated>2014-12-01T14:56:39.826+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="foto"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Podlasie"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Polska"/><title type='text'>Narwiański Park Narodowy. Podlasie</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjj4jXK2_zA2Tz_2JklqPD4ME2_dh345Gr5X0_j9CLwBVCKTlH-pcENgsvSbtSVbvFXYCPwRcqCcL2-KRq9FDxpNqx8cX7EPUtXPKWNrcPzw9spqDGBDB_l-Bpj3P6q7VCWpeNq4ww3rQk/s1600/narw+park+nar.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjj4jXK2_zA2Tz_2JklqPD4ME2_dh345Gr5X0_j9CLwBVCKTlH-pcENgsvSbtSVbvFXYCPwRcqCcL2-KRq9FDxpNqx8cX7EPUtXPKWNrcPzw9spqDGBDB_l-Bpj3P6q7VCWpeNq4ww3rQk/s400/narw+park+nar.jpg&quot; height=&quot;266&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://potapowicz.blogspot.com/feeds/7575752677570406718/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/4747835038701652266/7575752677570406718' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/7575752677570406718'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/7575752677570406718'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://potapowicz.blogspot.com/2014/12/narwianski-park-narodowy-podlasie.html' title='Narwiański Park Narodowy. Podlasie'/><author><name>Sławomir Potapowicz</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00727417641214276007</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjj4jXK2_zA2Tz_2JklqPD4ME2_dh345Gr5X0_j9CLwBVCKTlH-pcENgsvSbtSVbvFXYCPwRcqCcL2-KRq9FDxpNqx8cX7EPUtXPKWNrcPzw9spqDGBDB_l-Bpj3P6q7VCWpeNq4ww3rQk/s72-c/narw+park+nar.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4747835038701652266.post-4977640231244526904</id><published>2014-11-10T00:18:00.001+01:00</published><updated>2014-11-10T00:18:31.340+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="afera"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Hofman"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="korupcja"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Palikot"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="PiS"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="PO"/><title type='text'>ROGACKI KAMIŃSKI HOFMAN DOWN</title><content type='html'>&lt;div style=&quot;-webkit-font-smoothing: antialiased; background-color: white; color: #060606; font-size: 16px; line-height: 22px; margin-bottom: 12px; padding: 0px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Posłów PiS, którzy udali się de facto na wycieczkę do Madrytu z małżonkami zgubiła pycha. To zresztą niejedyny przypadek w ostatnich latach, kiedy nadmierna wiara we własną bezkarność prowadzi do spektakularnych upadków modelowo układających się karier polityków młodego pokolenia. Większość z nich, po jakiejkolwiek wpadce, znika z życia publicznego bez śladu. Trudno powiedzieć już dziś co będzie z posłami Prawa i Sprawiedliwości. Skala popełnionego przez nich grzechu jest duża. Jedno jest jednak pewne. Długo nie uda im się zaskarbić łask prezesa.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;-webkit-font-smoothing: antialiased; background-color: white; color: #060606; font-size: 16px; line-height: 22px; margin-bottom: 12px; padding: 0px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Decyzja Jarosława Kaczyńskiego nie pozostawia złudzeń. Mimo, iż formalnie decyzje podejmują odpowiednie władze statutowe partii to nikt nie ma wątpliwości, że nie będą one sprzeczne z opinią samego prezesa. Trzech młodych parlamentarzystów PiS straci wysokie miejsca w hierarchii politycznej. Nie znajdą się na listach wyborczych a ich kariera krajowa dobiegła końca. Być może zapowiedź szybkiej i ostrej decyzji władz PiSu wobec podróżników ma podłoże przedwyborcze. Nie można tego wykluczyć. Jednocześnie trzeba przyznać, że jest to jedyna słuszna i właściwa decyzja jaką mógł podjąć Prezes PiS. I podjął.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;-webkit-font-smoothing: antialiased; background-color: white; color: #060606; font-size: 16px; line-height: 22px; margin-bottom: 12px; padding: 0px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;W tym kontekście zachowanie władz Platformy Obywatelskiej wobec choćby Sławomira Nowaka i jego dalszy udział w pracach klubu PO może budzić stosowne pytania o konsekwencje słów i czynów polityków tej formacji (bo co do wiarygodności samego Nowaka już chyba nikt nie ma złudzeń). Co więcej, podobna&amp;nbsp;sytuacja jak z posłami PiSu dotyczy również polityka PO, europosła Zwiefki. On również zachował się dwuznacznie,&amp;nbsp;podpisując się na liście obecności&amp;nbsp;w Parlamencie Europejskim, by zaraz potem pędzić na samolot. Za udział w komisji, w której w rzeczywistości nie uczestniczył europoseł miał&amp;nbsp;zainkasować stosowne wynagrodzenie. Nieobecność europosła skrupulatnie odnotowała niemiecka telewizja. Poseł Zwiefka w nagrodę został szefem kampanii PO a potem europosłem. Klasa próżniacza, z którą walkę obiecywał Donald Tusk po raz kolejny okazała się jedynie niespełnioną mrzonką.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;-webkit-font-smoothing: antialiased; background-color: white; color: #060606; font-size: 16px; line-height: 22px; margin-bottom: 12px; padding: 0px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Janusz Palikot komentując wydarzenia związane z politykami PiS proponuje jako jedno z rozwiązań mających na celu zakończenie czy też ukrócenie podobnych praktyk w przyszłości, zwiększenie wynagrodzenia polityków. Ma to niby zmniejszać wszechobecną wśród polityków, jak rozumiem, chęć kombinowania w celu wyciągnięcia dodatkowych publicznych pieniędzy. Trudno zgodzić się z liderem Twojego Ruchu. Założenie, że człowiek bogaty jest z gruntu uczciwszy niż człowiek ubogi, jest mocno kontrowersyjne. Rzecz nie w zwiększaniu dochodów polityków, ale przede wszystkim w stworzeniu odpowiednich mechanizmów kontroli. Proste zasady rozliczania delegacji i wydatkowania publicznych środków i konsekwentne ich egzekwowanie to podstawowe narzędzie do samokontroli wydatków realizowanych przez parlamentarzystów. Ale czy obecnym politykom będzie zależeć na samoograniczeniu….wątpię. Parlamentarzyści jak latali tak będą dalej latać. Choć jedno na pewno się zmieni. Żony częściej będą zostawać w domu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://potapowicz.blogspot.com/feeds/4977640231244526904/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/4747835038701652266/4977640231244526904' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/4977640231244526904'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/4977640231244526904'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://potapowicz.blogspot.com/2014/11/rogacki-kaminski-hofman-down.html' title='ROGACKI KAMIŃSKI HOFMAN DOWN'/><author><name>Sławomir Potapowicz</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00727417641214276007</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4747835038701652266.post-6260868617487575942</id><published>2014-11-07T01:55:00.000+01:00</published><updated>2014-11-07T01:55:00.352+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="tekst"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Warszawa"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Wipler"/><title type='text'>Taśma prawdy nie powie</title><content type='html'>&lt;div style=&quot;-webkit-font-smoothing: antialiased; background-color: white; color: #060606; font-size: 16px; line-height: 22px; margin-bottom: 12px; padding: 0px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Ujawnione taśmy dotyczące interwencji policji wobec posła Wiplera z całą pewnością pokazują jedno. Poseł Wipler nie był trzeźwy. To jeszcze nie grzech, wszak wypić a nawet upić może się każdy. Wolna wola. Nawet poseł na Sejm RP może chodzić po ulicach Warszawy chwiejnym krokiem. Kto bogatemu zabroni. Gorzej, jeśli pod wpływem przestaje nad sobą panować lub zaczyna przeszkadzać w działaniach podejmowanych przez upoważnione do tego służby.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;-webkit-font-smoothing: antialiased; background-color: white; color: #060606; font-size: 16px; line-height: 22px; margin-bottom: 12px; padding: 0px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;&quot;Taśmy Wiplera&quot; a przynajmniej ich część, którymi ekscytują się media i sam poseł wcale nie dowodzą, że mamy do czynienia z bezbronną ofiarą ataku policji. Na taśmach widać bicie pałką posła, widać szarpaninę, ale widać też jak poseł Wipler, co prawda nie w prostej linii, ale jednak kieruje się do interweniujących chwilę wcześniej funkcjonariuszy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;-webkit-font-smoothing: antialiased; background-color: white; color: #060606; font-size: 16px; line-height: 22px; margin-bottom: 12px; padding: 0px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Jakie słowa padły nie słychać. Widać, że dochodzi do szarpaniny. I trudno się dziwić, że podczas policyjnej interwencji funkcjonariusze&amp;nbsp;reagują w sposób zdecydowany. Można mieć raczej pretensje, że obezwładnienie jednego człowieka, i powiedzmy to szczerze, pod wpływem alkoholu (czego zresztą sam poseł nie ukrywa) zajmuje im tak wiele&amp;nbsp;czasu.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;-webkit-font-smoothing: antialiased; background-color: white; color: #060606; font-size: 16px; line-height: 22px; margin-bottom: 12px; padding: 0px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;W końcu to właśnie od policjantów oczekujemy zdecydowania i szybkości reakcji. Niezależnie od tego, czy naprzeciwko nich stoi &quot;zwykły&quot; obywatel czy gość z poselską legitymacją. Każdy powinien poddać się poleceniom interweniujących, i to w dodatku w mundurach, policjantom. Jeśli poseł sądził, że jest ponad prawem a poselski immunitet pozwoli mu na bezkarne przerywanie policyjnej interwencji, to chyba dobrze dla życia publicznego, że odniósł bolesną lekcję.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;-webkit-font-smoothing: antialiased; background-color: white; color: #060606; font-size: 16px; line-height: 22px; margin-bottom: 12px; padding: 0px;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Czy kolejne odcinki taśm wyjaśnią cały kontekst sytuacji? Nie wiadomo. Ale to, że powinny zostać ujawnione jest bezsprzeczne. Bez tego nadal można jedynie snuć domysły jak było naprawdę, bo dla jednych ujawniony materiał jest niepełny, a dla drugich wystarczająco długi.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://potapowicz.blogspot.com/feeds/6260868617487575942/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/4747835038701652266/6260868617487575942' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/6260868617487575942'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/6260868617487575942'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://potapowicz.blogspot.com/2014/11/tasma-prawdy-nie-powie.html' title='Taśma prawdy nie powie'/><author><name>Sławomir Potapowicz</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00727417641214276007</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4747835038701652266.post-4384491841737787817</id><published>2014-11-05T16:31:00.000+01:00</published><updated>2014-11-05T16:31:18.354+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="foto"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="świat"/><title type='text'>NYC</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjwK79PGhqRuzIeUw_XjeHEdnmSLA7483cESmoPE0gbmRodubllwYOzZM-Zm5sWC8fYDtN3XjZwvJ-BfhnvTYgQiyHoZnIDE2GBgkUkAPIE48PwU24SX22XZuLSo9P6hbhBGBYdQrBhJOI/s1600/nyc.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjwK79PGhqRuzIeUw_XjeHEdnmSLA7483cESmoPE0gbmRodubllwYOzZM-Zm5sWC8fYDtN3XjZwvJ-BfhnvTYgQiyHoZnIDE2GBgkUkAPIE48PwU24SX22XZuLSo9P6hbhBGBYdQrBhJOI/s400/nyc.jpg&quot; height=&quot;400&quot; width=&quot;266&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://potapowicz.blogspot.com/feeds/4384491841737787817/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/4747835038701652266/4384491841737787817' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/4384491841737787817'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/4384491841737787817'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://potapowicz.blogspot.com/2014/11/nyc.html' title='NYC'/><author><name>Sławomir Potapowicz</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00727417641214276007</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjwK79PGhqRuzIeUw_XjeHEdnmSLA7483cESmoPE0gbmRodubllwYOzZM-Zm5sWC8fYDtN3XjZwvJ-BfhnvTYgQiyHoZnIDE2GBgkUkAPIE48PwU24SX22XZuLSo9P6hbhBGBYdQrBhJOI/s72-c/nyc.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4747835038701652266.post-5584102886656060605</id><published>2014-11-05T00:36:00.004+01:00</published><updated>2014-11-05T00:36:53.394+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Gronkiewicz-Waltz"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Guział"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Sasin"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="tekst"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Warszawa"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wybory"/><title type='text'>Piotr Guział wygra</title><content type='html'>&lt;div style=&quot;background-color: white; border: 0px; line-height: 20.3999996185303px; margin-bottom: 20px; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;W II turze wyborów prezydenckich to Piotr Guział będzie faworytem wyścigu wyborczego a nie Hanna Gronkiewicz-Waltz. I jeśli do niej dojdzie wygra. W Warszawie nastąpi zmiana. Na lepsze.&amp;nbsp;&lt;span id=&quot;more-383&quot; style=&quot;border: 0px; font-style: inherit; font-weight: inherit; margin: 0px; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-color: white; border: 0px; line-height: 20.3999996185303px; margin-bottom: 20px; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Platforma Obywatelska zaczęła z impetem telewizyjną kampanię samorządową. W ostatnich dwóch tygodnia w zamyśle twórców jej nowego wizerunku premier Ewa Kopacz pokazuje się jako socjalna twarz PO. Wzywa do jedności, zaprasza na spotkanie szefa największej opozycyjnej partii. W spocie wyborczym odcina się od kłócących polityków. Bliżej ludzi. Już nie gospodarcze oblicze, ale socjalne. To wprost uderzenie w elektorat lewicowy. Próba pozyskania nowych środowisk wobec widocznego i wyraźnego zniechęcenia dotychczasowego elektoratu.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-color: white; border: 0px; line-height: 20.3999996185303px; margin-bottom: 20px; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Opozycja zdaje się nie być przygotowana na taki scenariusz. To z kolei przekłada się na kampanię samorządową. Zresztą w Warszawie widać to najlepiej. SLD wystawia do walki z prezydent Warszawy sympatycznego, acz nierozpoznawalnego lidera, typowego działacza partyjnego. PiS zaś stawia na Jacka Sasina, który nie jest nawet mieszkańcem Warszawy. &amp;nbsp;W kontekście sztandarowego dla kampanii Sasina postulatu bezpłatnej komunikacji i płacenia podatków w Warszawie jest to więcej niż pogrążające kandydata partii Jarosława Kaczyńskiego. Na tym tle, Piotr Guział jawi się jako zupełnie inna, nowa jakość. Charyzmatyczny, bezpartyjny, z doświadczeniem samorządowym, wizją miasta i wielkim sukcesem jakim było referendum w sprawie odwołania obecnie urzędującej prezydent. Choć w referendum nie udało się odwołać Hanny Gronkiewicz-Waltz, to już jego wynik i to że się odbyło pokazuje ogromny potencjał Guziała.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-color: white; border: 0px; line-height: 20.3999996185303px; margin-bottom: 20px; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Spośród kandydatów, którzy mogą walczyć o II turę z panią prezydent liczą się więc w zasadzie jedynie dwaj kandydaci. Jacek Sasin i Piotr Guział. Ten pierwszy, z obciążeniem meldunku w Ząbkach, reprezentujący Prawo i Sprawiedliwość nie stanowi praktycznie żadnego zagrożenia dla Gronkiewicz-Waltz. Przyglądając się kampanii Jacka Sasina można czasem odnieść wrażenie, że sam kandydat nie wierzy w sukces. Gdyby udało mu się, mimo ewidentnych wpadek, uzyskać poparcie dające udział w II turze, to nie trzeba być specjalnym znawcą politycznych mechanizmów by wiedzieć, że dziś i pewnie jeszcze długo PiS nie będzie w Warszawie siłą dominującą tak jak przez ostatnie 8 lat Platforma Obywatelska. Warszawa, w której wygrywał Lech Kaczyński w 2002 roku jest już zupełnie innym miastem a też każdy inny kandydat z ramienia tej partii na funkcję prezydenta stolicy jest jedynie cieniem swego partyjnego poprzednika. Zważywszy, że prezydentura Lecha Kaczyńskiego w warszawskim ratuszu nie była porywająca, można jedynie dodać, że ów cień jest wyjątkowo słaby.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-color: white; border: 0px; line-height: 20.3999996185303px; margin-bottom: 20px; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;W tym kontekście Piotr Guział jest nowością na warszawskim rynku. Zagrożeniem dla zabetonowanej warszawskiej sceny politycznej. Tak jak na krajowej liczą się PO i PiS tak Warszawa była jej niemal lustrzanym odbiciem. Przez długi czas można było w ciemno obstawiać wyniki wyborów w stolicy. Coś jednak się zmieniło. Piotr Guział nie jest obciążony zmorą trwałego konfliktu politycznego, w którym uczestniczą i którym żywią się Platforma i PiS. Co więcej, jest człowiekiem o lewicowej wrażliwości potrafiącym rozmawiać i tworzyć koalicje ze wszystkimi. W tym kontekście w spocie Platformy Obywatelskiej z Ewą Kopacz w roli głównej, w którym odcina się od kłócących polityków, to Guział byłby bardziej wiarygodny w roli głównej aniżeli pani premier. Z jednej strony mamy bowiem polityka o społecznym zacięciu, z umiejętnościami zarządzania i zdolnego do tworzenia koalicji z każdym, kto chce i potrafi realizować program pozytywny. Z drugiej, pokazującego swoim dotychczasowym politycznym doświadczeniem, że w Warszawie mniej liczy się skąd przychodzisz, ale czy chcesz razem budować Warszawę. I nie jest ważne czy masz naklejkę PO czy PiS, ważne, czy chcesz i potrafisz pracować dla Warszawy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-color: white; border: 0px; line-height: 20.3999996185303px; margin-bottom: 20px; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Ma więc Piotr Guział potencjał na prawdziwego polityka samorządowego, lidera zmian. Ma też czas, by przekonać do siebie wyborców. Ma też potencjał by w II turze być prawdziwą alternatywą, a nie jak kandydat PiS, jedynie statystą spektaklu, który zgodnie z polskim prawem musi się odbyć. Wybór jest więc prosty. Glosuję na Piotra Guziała!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://potapowicz.blogspot.com/feeds/5584102886656060605/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/4747835038701652266/5584102886656060605' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/5584102886656060605'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/5584102886656060605'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://potapowicz.blogspot.com/2014/11/piotr-guzia-wygra.html' title='Piotr Guział wygra'/><author><name>Sławomir Potapowicz</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00727417641214276007</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4747835038701652266.post-1341919312602242194</id><published>2014-10-30T04:06:00.000+01:00</published><updated>2014-10-30T04:06:11.682+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Gronkiewicz-Waltz"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="samorząd"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="tekst"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Warszawa"/><title type='text'>Kampania za publiczne</title><content type='html'>&lt;div style=&quot;background-color: white; border: 0px; line-height: 20.3999996185303px; margin-bottom: 20px; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Nie trudno zrozumieć dlaczego władzom Warszawy&amp;nbsp;nie zależy na prostych oszczędnościach wynikających z likwidacji gazet wydawanych przez urzędy dzielnicowe. To świetne narzędzie do promocji w czasie sprawowania władzy&amp;nbsp;a przed wyborami darmowe narzędzie reklamy kandydatów na radnych. Grzechem byłoby nie skorzystać z tych ułatwień a poza tym kto im zabroni?&lt;span id=&quot;more-367&quot; style=&quot;border: 0px; font-style: inherit; font-style: inherit; font-weight: inherit; font-weight: inherit; margin: 0px; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-color: white; border: 0px; line-height: 20.3999996185303px; margin-bottom: 20px; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;W 2009 roku przedstawiłem raport, z którego wynikało, że w Warszawie mamy kilkanaście tytułów lokalnych wydawanych przez urzędy dzielnicowe. Budżet Warszawy kosztowało to około 2.000.000 zł (słownie: dwa miliony złotych). W przeciwieństwie do&amp;nbsp;wydawców prywatnych, redakcje gazetek urzędowych nie muszą zabiegać o czytelnika. Nie muszą, bo mają pewny budżet. Nie muszą szukać sponsorów, reklamodawców. Zwykle redagowane są i wydawane przez specjalnie zatrudnionych w tym celu urzędników lub przez firmy zewnętrzne. Są wydawane na dobrym, kredowym papierze. Na bogato!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-color: white; border: 0px; line-height: 20.3999996185303px; margin-bottom: 20px; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Takim wydawnictwem jest też biuletyn śródmiejski o nazwie Wspólnicy, który niedawno trafił w moje ręce. Wrześniowy numer pisma zupełnie o niczym. Jednak wydany na świetnym papierze, z pięknymi zdjęciami i oczywiście wstępniakiem burmistrza dzielnicy z rządzącej PO. Jednak to mało. W środku pan burmistrz pojawia się na kolejnych fotografiach, przecina wstęgę, coś otwiera etc.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-color: white; border: 0px; line-height: 20.3999996185303px; margin-bottom: 20px; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;W zasadzie, z drobnymi różnicami wynikającymi z lokalnej specyfiki, większość tego typu wydawnictw ma podobny schemat. Prostacka, choć w ładnej oprawie, propaganda sukcesu za publiczne pieniądze. Nikt nie pomyśli, że likwidacja tego typu wydawnictw dałaby miastu, może nie decydujące, ale jednak znaczące oszczędności. Jeśli każdy grosz się liczy, zwłaszcza teraz, kiedy balansujemy na granicy dopuszczalnego prawem zadłużenia, to dobry gospodarz nie wydaje pieniędzy na błahostki.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-color: white; border: 0px; line-height: 20.3999996185303px; margin-bottom: 20px; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Oczywiście, ktoś mógłby powiedzieć, że punkt widzenia autora mógłby się zmienić, gdyby znajdował się na miejscu wydających ją urzędników. Odpowiadam więc, że można bez żalu rozstać się z wydawnictwem dzielnicowym. Zrobiłem to w 2005 roku. Kiedy pełniłem funkcję zastępcy burmistrza dzielnicy Wola zlikwidowaliśmy jako zarząd wydawnictwo urzędu o nazwie „Kurier Wolski”. Można? Można.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-color: white; border: 0px; line-height: 20.3999996185303px; margin-bottom: 20px; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;PS&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;background-color: white; border: 0px; line-height: 20.3999996185303px; margin-bottom: 20px; outline: 0px; padding: 0px; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;font-family: Georgia, Times New Roman, serif;&quot;&gt;Niestety moi następcy z Platformy Obywatelskiej przywrócili tytuł, który rok wcześniej udało mi się zamknąć. Najwyraźniej trudno im się było oprzeć pokusie wydawania za nasze pieniądze wydawnictwa o małej wartości merytorycznej acz dużej wizualnej. W końcu gdzie indziej mieliby darmowe medium do prezentacji własnych zdjęć i tekstów tak słodkich, że&amp;nbsp;aż robi się niedobrze.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://potapowicz.blogspot.com/feeds/1341919312602242194/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/4747835038701652266/1341919312602242194' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/1341919312602242194'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/1341919312602242194'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://potapowicz.blogspot.com/2014/10/kampania-za-publiczne.html' title='Kampania za publiczne'/><author><name>Sławomir Potapowicz</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00727417641214276007</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4747835038701652266.post-4564362762236535914</id><published>2014-10-25T03:04:00.000+02:00</published><updated>2014-10-25T03:04:35.787+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="muzeum"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Polska"/><title type='text'>Muzeum Wsi Radomskiej</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiXpCyMn3YQn-W-YVB2qSKHuA58xI-8OW2I9s2eZcZqC2hkURD7I5ML3JkRxcHarVUFm6vO4GholO3hu30xchIuGr7pwAzMmf1QIdUDbgwnlA8TK-MuzpEi287ffiHkEbQtaeES_dhYeLE/s1600/muzeum+wsi+radom.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiXpCyMn3YQn-W-YVB2qSKHuA58xI-8OW2I9s2eZcZqC2hkURD7I5ML3JkRxcHarVUFm6vO4GholO3hu30xchIuGr7pwAzMmf1QIdUDbgwnlA8TK-MuzpEi287ffiHkEbQtaeES_dhYeLE/s400/muzeum+wsi+radom.jpg&quot; height=&quot;252&quot; width=&quot;400&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://potapowicz.blogspot.com/feeds/4564362762236535914/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/4747835038701652266/4564362762236535914' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/4564362762236535914'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4747835038701652266/posts/default/4564362762236535914'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://potapowicz.blogspot.com/2014/10/muzeum-wsi-radomskiej.html' title='Muzeum Wsi Radomskiej'/><author><name>Sławomir Potapowicz</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00727417641214276007</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiXpCyMn3YQn-W-YVB2qSKHuA58xI-8OW2I9s2eZcZqC2hkURD7I5ML3JkRxcHarVUFm6vO4GholO3hu30xchIuGr7pwAzMmf1QIdUDbgwnlA8TK-MuzpEi287ffiHkEbQtaeES_dhYeLE/s72-c/muzeum+wsi+radom.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></entry></feed>