<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><rss xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/" xmlns:blogger="http://schemas.google.com/blogger/2008" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0" version="2.0"><channel><atom:id>tag:blogger.com,1999:blog-6439097102606557336</atom:id><lastBuildDate>Thu, 16 Apr 2026 18:42:01 +0000</lastBuildDate><category>wydarzenia</category><category>zdrowy fast food</category><category>obiady</category><category>ciepłe kolacje</category><category>przekąski</category><category>desery</category><category>na droge</category><category>przepisy świąteczne</category><category>na rozgrzanie</category><category>Wielkanoc</category><category>poza kontekstem</category><category>dobrze mieć pod ręką</category><category>pieczywo</category><category>owoce</category><category>dobrze zawsze mieć w lodówce</category><category>ser</category><category>goscie</category><category>weekendowa piekarnia</category><category>ryba</category><category>grill</category><category>muffinki</category><category>tapas</category><category>napoje</category><category>weekendowa cukiernia</category><title>Przy dużym stole</title><description></description><link>http://przyduzymstole.blogspot.com/</link><managingEditor>noreply@blogger.com (Unknown)</managingEditor><generator>Blogger</generator><openSearch:totalResults>253</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-6439097102606557336.post-2872859631784635971</guid><pubDate>Sun, 01 Nov 2015 19:17:00 +0000</pubDate><atom:updated>2015-11-01T19:17:15.884+00:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">dobrze mieć pod ręką</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">poza kontekstem</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">zdrowy fast food</category><title>Jaką wybrać suszarkę do grzybów, owoców i warzyw?</title><atom:summary type="text">  Jaką wybrać suszarkę do grzybów, owoców i warzyw?  Od 2 już chyba lat przymierzałam się do zakupu suszarki do grzybów. Przypominałam sobie o niej nawlekając na nitki kolejne zbiory i miotając się potem z nimi między balkonem a piekarnikiem, jak zaczynało padać :) Obiecałam sobie dawno temu, że nie będę popełniać zakupów w afekcie, szybko, szybko, teraz potrzebuję, bo wiadomo jak się to kończy… </atom:summary><link>http://przyduzymstole.blogspot.com/2015/11/jaka-wybrac-suszarke-do-grzybow-owocow.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi_J7juRFSpR1CJM2WGD59Ibzi_vscjhXAA7lk9KIsdIYNO4MKBLyFDewzPxmldQC9do7l9JqLWbWCRGDTjZdTWuyS4kQgT80bG_Zt3CDq8FJhPbfUzi4w0XbKnMvseq8MBtya-8RKFsyGS/s72-c?imgmax=800" height="72" width="72"/><thr:total>3</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-6439097102606557336.post-5448452456825948328</guid><pubDate>Wed, 14 Oct 2015 20:53:00 +0000</pubDate><atom:updated>2015-10-14T21:53:55.851+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">ciepłe kolacje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">dobrze zawsze mieć w lodówce</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">ryba</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">zdrowy fast food</category><title>Szybki obiad – dorsz zapiekany ze szpinakiem i śmietaną</title><atom:summary type="text">  Kolejne z dań, które wymagają minimum pracy i stania w kuchni – nagrzać piekarnik, wrzucić co trzeba i mamy minimum pół godziny wolnego czasu. Jak go spożytkujecie, to Wasza sprawa, ja wskoczyłam do wanny ;)  Pieczone ziemniaki opcjonalne, jeszcze szybciej można zrobić grzanki z masłem czosnkowym, czy ziołowym, no i piekarnik już nagrzany. Warzywa? U mnie dziś mocno dojrzałe pomidory skropione </atom:summary><link>http://przyduzymstole.blogspot.com/2015/10/szybki-obiad-dorsz-zapiekany-ze.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjxzIoLsClrDWrMFHSBSMj_TSuWfZNdXCJXFbeLK8Io_MQJCZ2KqJ7d4wakOK1M8v8_q8npqoFAfB7ZGyw1Dc1UTQntTZ5Zs7zNVQ4o5ikp3RmBVKI3bzVLnFgRTBXzN_cs0o_C8SjC23FN/s72-c?imgmax=800" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-6439097102606557336.post-2765242446928452302</guid><pubDate>Sun, 20 Sep 2015 00:24:00 +0000</pubDate><atom:updated>2015-09-20T01:24:20.597+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">dobrze mieć pod ręką</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">dobrze zawsze mieć w lodówce</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">na rozgrzanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">napoje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">owoce</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">zdrowy fast food</category><title>Sok i syrop z kwiatów czarnego bzu</title><atom:summary type="text">  Trochę się bawię w czarownicę w tym roku i to, w połączeniu ze szwendaniem się po okolicy na rowerze, spowodowało, że zaprzyjaźniłam się z pewną miedzą, na której rośnie wiele krzaków czarnego bzu i spektakularnych, starych, poniemieckich, jabłoni. Owoce czarnego bzu były tak piękne, że musiałam je mieć ;) Skutek taki, że w spiżarce stoi rządek buteleczek z pięknym syropem i drugi – słoików z </atom:summary><link>http://przyduzymstole.blogspot.com/2015/09/sok-i-syrop-z-kwiatow-czarnego-bzu.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgAvnSVuF9pJTCVhu_2GnT_ffXfQ3Vt9Iu7duOjHwvKTOhqugAt2WE4RdmpGNssJ3kojgE9h_YMRYuB-COFfPsU_ususrrXCUFM-uPDNDCz15sgXBOU342S7sr0UeeEZCWsoknKkb9EMniW/s72-c?imgmax=800" height="72" width="72"/><thr:total>5</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-6439097102606557336.post-3194568623497805950</guid><pubDate>Thu, 03 Sep 2015 20:27:00 +0000</pubDate><atom:updated>2015-09-03T21:27:06.063+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">poza kontekstem</category><title>Nadużycie i lektura bez użycia, czyli dlaczego dzieci grymaszą przy jedzeniu</title><atom:summary type="text">  Dzień dobry :) Dziś trochę ni z gruszki, ni z pietruszki, po dłuższej przerwie, ale z niejakim zapałem.   Ostatni garnek jagód, prosto z Gór Izerskich moich ukochanych, z pozdrowieniami od p. Stacha ze Stacji Turystycznej Orle, bulgocze sobie spokojnie, a ja cieszę się nowym monitorem i podczytuję jedną z książek z dzisiejszego szaleństwa księgarniowego.  Tak się czasem splatają wydarzenia, i </atom:summary><link>http://przyduzymstole.blogspot.com/2015/09/naduzycie-i-lektura-bez-uzycia-czyli.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgGEmfQGPv-14CDh9u1vmjPQ6Msklx7FopT9fIMoHzAOaA7U2wZNrbSbsb4kMK_YYalmvoZVYPTewNzO42NSBjv97VGC7Js7pBzXeeK6vEiD0dDVF10rTIA8cUkHhxuyL3q-pmMxAdSAU1G/s72-c?imgmax=800" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-6439097102606557336.post-6434606012837594579</guid><pubDate>Tue, 14 Jul 2015 20:12:00 +0000</pubDate><atom:updated>2015-07-14T21:12:19.954+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">dobrze zawsze mieć w lodówce</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">obiady</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">przekąski</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wielkanoc</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">zdrowy fast food</category><title>Letnia sałatka z sałatą Little Gem, kiełkami i żurawiną</title><atom:summary type="text">  W ramach obiado-kolacji i śniadań do pracy królują ostatnio sałatki najróżniejsze - szybko, bez ceregieli, sezonowe i zdrowe. Gorąco i czasu jakby mniej, choć dzień długi. Jakoś wolę pocieszyć się wolnością poza domem, niż spędzać czas w kuchni :) Sałatki mają to do siebie, że przy odrobinie wyobraźni można je skomponować z tego, co pod ręką akurat, albo w sezonie właśnie. Bazą mojej jest </atom:summary><link>http://przyduzymstole.blogspot.com/2015/07/letnia-saatka-z-saata-little-gem.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh1xppmeA4dyXpMENpUaTYEAnFjqWrYKUBIDYxducLRisLBOwQPrT5HXDKGTHgOwfCAV9_jAeJ4obqr4CG80iKXP4Igh9mssv8lYIqvhL8xVIrHR6mxt3ZXRGYudrM1_vJbZOk23oX4Z4_j/s72-c?imgmax=800" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-6439097102606557336.post-3711616990839579702</guid><pubDate>Mon, 09 Mar 2015 21:45:00 +0000</pubDate><atom:updated>2015-03-09T21:45:08.587+00:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">ciepłe kolacje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">obiady</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">przekąski</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">tapas</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">zdrowy fast food</category><title>Zdrowszy omlet – z otrębami i zieleniną</title><atom:summary type="text">  Omlet zdrowy sam w sobie i nie dajcie sobie wmówić inaczej. Różni naukowcy wmawiają nam co czas jakiś, że “nie więcej niż X” czegoś na tydzień, ale za pół roku zmieniają zdanie. jedyne co trzeba pamiętać, według mnie, to zachowanie różnorodności i zdrowego rozsądku. Tutaj w wersji z otrębami pszennymi, żeby zagłuszyć wszystkim wyrzuty sumienia i, w ramach rozpusty, tartym Grana Padano, Pecorino</atom:summary><link>http://przyduzymstole.blogspot.com/2015/03/zdrowszy-omlet-z-otrebami-i-zielenina.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjj4MQ8IXpbt1BUcHoMf36MCUhlYRUJmYgBukfFdYuokPVjTDaLFG-gyXG6FSjdhqEXzofVBeaziYPHqbCtOMsv1Ckrfcv0BU6aIKmzmGxTvhTEI-A7FvUFUPym3-h-b0I5nomxFcv0rvIS/s72-c?imgmax=800" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-6439097102606557336.post-7521920743368331961</guid><pubDate>Sat, 07 Mar 2015 21:38:00 +0000</pubDate><atom:updated>2015-03-07T21:38:51.891+00:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">ciepłe kolacje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">przekąski</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">zdrowy fast food</category><title>Szybka sałatka na kolację – musztardowo-miodowa z kurczakiem</title><atom:summary type="text">  Szybka sałatka = szybki przepis, bez wgłębiania się w techniki przygotowania, chyba, że ładnie poprosicie w komentarzach ;) Ryż “gotuje” się, zalewając go wrzątkiem.   Przyda się olej sezamowy, 250 ml wystarcza na dłuuuuugo, ale równie dobrze nada się olej z suszonych pomidorów, czy zwykła oliwa z oliwek.  &amp;#160;  Sałatka musztardowo-miodowa z kurczakiem      (2 porcje)  2 małe piersi z </atom:summary><link>http://przyduzymstole.blogspot.com/2015/03/szybka-saatka-na-kolacje-musztardowo.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgFNa61aGnKAVntU1_CjXm2PM9Jw7L8Cz53SrhKJhYkefsAy82ahdyuKKaJsxjjMryHFlyk-NHmkbJQCXoEKV83K-x-lfNT3r9twMo2Z0LLJL4qjhDAq_UKmX7J-KK76lfzaa-KAMH5IOmT/s72-c?imgmax=800" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-6439097102606557336.post-6400943737275388993</guid><pubDate>Thu, 05 Mar 2015 20:18:00 +0000</pubDate><atom:updated>2015-03-05T20:18:38.482+00:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">dobrze mieć pod ręką</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">dobrze zawsze mieć w lodówce</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">przekąski</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">tapas</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wielkanoc</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">zdrowy fast food</category><title>Tapenade - prowansalska pasta z oliwek</title><atom:summary type="text">  Błyskawiczna w wykonaniu, bajecznie prosta, smacznie nieoczywista. Kolejna rzecz, którą wymyśliłam setki lat po tym, jak ktoś już zrobił to przede mną :) Jeśli nie bawić się w purystę, to można ją przygotować mniejszym kosztem. Smak oczywiście nie będzie identyczny, ale prawie, prawie…  Tapenade, napiszę Wam trochę o niej, bo polska Wikipedia opis ma raczej skromny. Pod tą nazwą pochodzi z </atom:summary><link>http://przyduzymstole.blogspot.com/2015/03/tapenade-prowansalska-pasta-z-oliwek.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiL3TEfY-1dZv27bWeqgniLC9YbaTF4-stIg4HgvLKAy0nKCib4-11ieZ3HN9zKfOXF4oYLozIjoVc70srRbzkRuJolFyW9Ngtl5y-M-j3UtJfJZB8n5kIRKCBqAHdadjdqR0-1agg5GbLE/s72-c?imgmax=800" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-6439097102606557336.post-1903827539749926683</guid><pubDate>Thu, 15 May 2014 22:00:00 +0000</pubDate><atom:updated>2014-05-15T23:00:43.898+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">ciepłe kolacje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">obiady</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">zdrowy fast food</category><title>Botwinka - zupa na wiosnę</title><atom:summary type="text">  Trzeba korzystać, skoro na nią czas, bo wiosenne, młode liście buraków tylko wiosną są delikatne i smaczne. Teoretycznie można je też mrozić, ale sami wiecie – to już nie to.  Botwinka to jednocześnie nazwa zupy, gotowej potrawy, jak i młodych buraków, takich małych, z pękiem liści właśnie. Moja, tradycyjnie, zrobiona ekspresowo, bo z mrożonego bulionu, tym razem drobiowego. Zupa delikatna, a </atom:summary><link>http://przyduzymstole.blogspot.com/2014/05/botwinka-zupa-na-wiosne.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjSs6XOhcZ_-qjusnUkekmldBC_QN2vgibeXW0q_bHFZ2TIUf0Fb8fZhsyq88AaoDwbvbjtKHrVBj-6rjXG2vUeRaSb0mk7qlGicOuYpOi4wBkL3I_Msv_8syfiyTSbx5cuEsa2BTEFODNn/s72-c?imgmax=800" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-6439097102606557336.post-6612345285006714556</guid><pubDate>Sat, 26 Apr 2014 08:55:00 +0000</pubDate><atom:updated>2014-04-26T09:55:45.048+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">dobrze zawsze mieć w lodówce</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">grill</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">zdrowy fast food</category><title>Domowy ketchup – 10 minut?</title><atom:summary type="text">  Jest smaczny, zdrowy i tani, coś dodać? Aaaaa, no przecież, – czas wykonania – góra 10 minut, ALE zyskuje na smaku, jeśli dać mu szansę przegryźć się przez kilka godzin (noc w lodówce?).  Dać mu szansę! Dać mu szansę! Dać mu szansę!  ps   przepis na domowy ketchup robiony tą metodą wynalazłam gdzieś w czeluściach Internetu, zapamiętałam 4 składniki, z nazwy, cała reszta to moja radosna </atom:summary><link>http://przyduzymstole.blogspot.com/2014/04/domowy-ketchup-10-minut.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgvYWH02JLCffh6VGeEG4VRjd-OWON6xKDdO8m9ItXbKI-uU6FVvoSgjACAHXAIJ8K4mQzlhEN25m3MWLc2UfMU4g8Q4f37rOD0Q-XgY6jxXtWKf-rstPlpzmJ7uz_qM5Qy8GgjJe_Aj7T9/s72-c?imgmax=800" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-6439097102606557336.post-1886927437723353554</guid><pubDate>Sat, 15 Mar 2014 11:32:00 +0000</pubDate><atom:updated>2014-03-15T11:32:50.388+00:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">ciepłe kolacje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">na rozgrzanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">obiady</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">przepisy świąteczne</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wielkanoc</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">wydarzenia</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">zdrowy fast food</category><title>Szybka zielona zupa-krem z groszku i szpinaku</title><atom:summary type="text">  &amp;#160;  Wiosnę czuć! Może nie wszędzie w ten weekend, ale w kościach to już na 100%, a wiosną celebrujemy zieleń i łakniemy witamin.  Przynajmniej ja łaknę, może nie osobiście, ale cielsko się domaga. Pewnie wie, co mówi, więc nie protestuję, tylko te witaminy ubieram w smaczne formy.  Ta konkretna zupa jest też moim rekordem życiowym, w prędkości przygotowania – mając mrożony bulion można ją </atom:summary><link>http://przyduzymstole.blogspot.com/2014/03/szybka-zielona-zupa-krem-z-groszku-i.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh1tvDUkqZakAD9xn5Bv-vXyGbAdLbZbFX6ASsZ9QsCKDVmKwpPPwslXgd2PbKXstAktJObdjSbGncowUXsORJfwQDOiy2eHOooEN7TFyPYhKxfYwYrLceFM7LJR07nWofCTNgNj7e5HaSs/s72-c?imgmax=800" height="72" width="72"/><thr:total>7</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-6439097102606557336.post-8813168948644792460</guid><pubDate>Wed, 05 Feb 2014 21:40:00 +0000</pubDate><atom:updated>2014-02-05T22:19:54.769+00:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">desery</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">napoje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">owoce</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">zdrowy fast food</category><title>Gęsty przecier z jabłek, bomba witaminowa do picia</title><atom:summary type="text">  &amp;#160;  Może i słońce się pokazało ostatnio, ale pora roku taka, że trzeba się podeprzeć witaminami dla bezpieczności, zadbać o siebie i bliskich. Nie wiem jak Wy, ale ja sama niechętnie sięgam po całe owoce jak zimno za oknem. Jakoś mam wrażenie, że nawet w dotyku są zimne, chociaż niby “w temperaturze pokojowej”.  Wymyśliłam dziś sposób, żeby się dopompować zdrowiem i oszukać wrażenie chłodu.</atom:summary><link>http://przyduzymstole.blogspot.com/2014/02/gesty-przecier-z-jabek-bomba-witaminowa.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjw8LL5hafnb_MIxIZn1eJ5f1Xni-WpG0qC1jWMv9Hjze3G26wd-Pe3XNx-Bd3mBLewmMgeiRvlupPCkr2JVuGLLd0fcwdM8dkXzW_zeXnAf0Gekb4C2o4w57Z_gFtrpNclpkhuUHcxD3n1/s72-c?imgmax=800" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-6439097102606557336.post-8048166714478584222</guid><pubDate>Sun, 12 Jan 2014 16:14:00 +0000</pubDate><atom:updated>2014-01-12T16:14:44.032+00:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">desery</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">przepisy świąteczne</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">ser</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wielkanoc</category><title>Delikatny sernik czekoladowy</title><atom:summary type="text">  Ten kubełek sera czekał w lodówce na zajęcie się nim już chwilę. Od świąt ja czekałam na sernik, nie ten Pogoriowy, który naprawdę był jabłecznikiem pysznym (długa historia), ale sernik-sernik. Z oryginalnego przepisu ostały się tylko proporcje niektórych składników, o ile dobrze przeliczyłam z metrycznych “oz.”, które zawsze mnie o konfuzję przyprawiają. Dużo pozmieniałam – w oryginale sernik </atom:summary><link>http://przyduzymstole.blogspot.com/2014/01/delikatny-sernik-czekoladowy.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhvmhbNusgrgIKtj4qXJNSgdsTHd0XBXWZ0I0xAH6NIsKYcCvLPTKWlTYoUfl_VapKblIZKWDgU0EIC6nHGt2RsqTXRF0ci6nflfAVQQkH_1NwJI5o1Tiufjb6lbnPelqvxJ6p5902sEv1r/s72-c?imgmax=800" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-6439097102606557336.post-5256185593997056668</guid><pubDate>Sun, 08 Dec 2013 18:58:00 +0000</pubDate><atom:updated>2013-12-08T18:58:40.283+00:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">ciepłe kolacje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">dobrze mieć pod ręką</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">na rozgrzanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">obiady</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">zdrowy fast food</category><title>najszybsza zupa-krem - fasolowa z kukurydzą i tartym serem</title><atom:summary type="text">  10 minut, w sumie, jeśli tylko macie gotowy bulion.  To trochę próba namówienia Was na jeden ze sposobów ułatwiania sobie życia, o którym już kiedyś mówiłam - warto przygotować cały gar uczciwego bulionu i pomrozić w silikonowych foremkach muffinkowych, a potem przełożyć porcję do worka strunowego… Jednorazowa robota, a jaka oszczędność czasu :)  10 minut… Coś trzeba dodawać? Że zupa jest </atom:summary><link>http://przyduzymstole.blogspot.com/2013/12/najszybsza-zupa-krem-fasolowa-z.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgfMWBX6p_slP_Na7brZMniegdKQoC5n28Db0iD57cmXcNqFvX9uGSm6HV1UbBLqsXWWPxs2wbSu1q79cNIEeJQ3Gzo27u0Sjm7NV-k6gE5EP3bL3dPVsXNjZEuzhyphenhyphenOfamwKfa5FNanQ1Tf/s72-c?imgmax=800" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-6439097102606557336.post-2429186584013955881</guid><pubDate>Mon, 25 Nov 2013 06:00:00 +0000</pubDate><atom:updated>2013-11-25T16:49:16.655+00:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">ciepłe kolacje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">desery</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">na droge</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">zdrowy fast food</category><title>Łatwe naleśniki biszkoptowe, bez ubijania</title><atom:summary type="text">  &amp;#160;  Ciepłe śniadanie na poranki w pośpiechu, albo leniwe weekendy? Od teraz może będę jadać, wymyśliłam kilka dni temu szybkie, łatwe i smaczne, co najważniejsze, naleśniki biszkoptowe. Śniadań nie jadam najczęściej. Gdybym jadała, to chciałabym jajecznice na maśle, z 4 jajek, ale że we własnym wykonaniu mi nie smakuje, to jakoś się nie zazębia. Tak, wiem, wstyd i sromota, ale przecież nie </atom:summary><link>http://przyduzymstole.blogspot.com/2013/11/atwe-nalesniki-biszkoptowe-bez-ubijania.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgN165ut0XYD7obKtRO4P5saR2pP8ljWJmUEfKYx_6o0a10D2tRQkuKPZ554oE4KC__oFn8aY2GtC9IO7rl84on2acOKIKGa1m_FMqK9MuDs_xHM-GdJbsL77lFDtKr0BGLIDXTmGCfQz_W/s72-c?imgmax=800" height="72" width="72"/><thr:total>4</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-6439097102606557336.post-4353856280779475791</guid><pubDate>Wed, 13 Nov 2013 20:02:00 +0000</pubDate><atom:updated>2013-11-13T20:02:26.793+00:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">poza kontekstem</category><title>Góry Izerskie jesienią</title><atom:summary type="text">Góry Izerskie - moje ukochane, o każdej porze roku :) Czasem ta miłość wymaga więcej poświęcenia, kiedy się leje za kołnierz, albo nos odmarza, czy pot oczy zalewa, ale zawsze to wynagrodzą, zawsze.&amp;#160; Kocham nie tylko za widoki ze smaczkami i smakami, ale też za ludzi, których tam poznałam. Nie umiem powiedzieć jak różnych i wspaniałych.  Na nieciekawą aurę za oknem i ciemności egipskie </atom:summary><link>http://przyduzymstole.blogspot.com/2013/11/gory-izerskie-jesienia.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgU8vc8G8G3ztB8S60XkMo5zA2n4Jf0gar37F1cUJDq8fIXk9yBbhPPIZMZMr9YfyYIdN1SSqWVNTz01_PU52ibHYx6e4maVjpTiWQhPi6guzpIBLEi8rjmVQvCJ6K5z_4uglx_G5gMZMqy/s72-c?imgmax=800" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-6439097102606557336.post-3008309395024535512</guid><pubDate>Wed, 06 Nov 2013 23:38:00 +0000</pubDate><atom:updated>2013-11-06T23:38:52.118+00:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">poza kontekstem</category><title>Mazury, 2008, ale jednak, część 1</title><atom:summary type="text">  Mazury każdy widzi inaczej, jak świat – przez pryzmat własny się ogląda.    Jeszcze wtedy nie wiedziałam, że się w żeglowaniu zakocham. Gdyby ktoś zasugerował mezalians takowy, to bym się uśmiała w głos. Nawet się wtedy nie zakochałam, to uczucie, to całkiem świeża historia. Uwaga: zniechęcać będę: jakość zdjęć jest kiepska – te odzyskałam z czeluści Internetu, jako że oryginały odeszły do </atom:summary><link>http://przyduzymstole.blogspot.com/2013/11/mazury-2008-ale-jednak-czesc-1.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgDSqYDmU8yFdv-D8y-f6lWCT7tyxcJfXzLhjNVr5IfgitrT8DNEX4S1KQ3AdCYJfWRK9QdPO8nbFAF6MdHXr29JrOHuTWPB_myCyJtdRycVaAp2FlUb8gWPIEH1MawwbHYH8zxxm_D3pYg/s72-c?imgmax=800" height="72" width="72"/><thr:total>3</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-6439097102606557336.post-3444845824562999559</guid><pubDate>Wed, 23 Oct 2013 05:00:00 +0000</pubDate><atom:updated>2013-10-23T06:00:13.156+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">ciepłe kolacje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">na rozgrzanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">obiady</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">wydarzenia</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">zdrowy fast food</category><title>Szybka zupa-krem z dyni, w 10 minut</title><atom:summary type="text">  &amp;#160;    Szybka zupa-krem z dyni, tym bardziej smaczna, że ugotowana z sezonowego warzywa. Teraz dynie są najlepsze, a Festiwal dyni, który co roku prowadzi Bea – dyniowe guru blogerów i gotujących, w toku.  Tradycyjnie – jeśli dobrze rozplanować, to jest to bardzo szybkie danie. Dwa razy 10 minut i czas na przeczytanie kilku stron dobrej książki, kiedy dynia sama piecze się w piekarniku. </atom:summary><link>http://przyduzymstole.blogspot.com/2013/10/szybka-zupa-krem-z-dyni-w-10-minut.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiX-19MPei-kmII5FViFiRv4lL4XVGn2uAAYyujx2JGiy900ozYtu3peObwYIu0-gAFWYCskzHSsqDpxUj2TyYFNLg_aZ89DvK73Yz91ke3F2SXVvKMnr9ruJ-v3sy3Wf5Nol_snqStca1j/s72-c?imgmax=800" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-6439097102606557336.post-3966433016610402252</guid><pubDate>Tue, 17 Sep 2013 12:13:00 +0000</pubDate><atom:updated>2013-09-17T13:13:08.402+01:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">desery</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">dobrze zawsze mieć w lodówce</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">owoce</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">zdrowy fast food</category><title>Proste domowe lody z czarnej porzeczki</title><atom:summary type="text">Wiem, że wydaje się, że to już koniec lata i koniec świata, ale lody są dobre przez cały rok - zatrzymują lato jeszcze na chwilę, albo pozwalają je powspominać :) Większość już chyba po urlopach, jakoś szybciej się ściemnia, można w kuchni poszaleć…  Lody trochę oszukańczą metodą, nie dla mnie ubijanie żółtek na parze, ale zostały też niejednokrotnie przetestowane na ludziach. Wracają Ci ludzie </atom:summary><link>http://przyduzymstole.blogspot.com/2013/09/proste-domowe-lody-z-czarnej-porzeczki.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhY9LoGi_XUE3mnGLNIrJ8m6Odr87z3X1gOtwkptDukUBuqO0dRX42S9vC0LU7FAx0fcbw4Hgva4Vn7Veyhudz6nDbCAeaLZz5fredd285nBldBe2tS7CBng10owNBvd4rsIpZFAjgmmlc-/s72-c?imgmax=800" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-6439097102606557336.post-856951943607069154</guid><pubDate>Wed, 31 Jul 2013 14:30:00 +0000</pubDate><atom:updated>2014-01-26T12:28:56.088+00:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">goscie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">na droge</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">poza kontekstem</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">wydarzenia</category><title>Co i gdzie jeść w Szczecinie?</title><atom:summary type="text">

Zapytałam o poradę znajomych i nieznajomych.  
&quot;Co, i gdzie, jeść w Szczecinie?&quot;, bo nie wiem. Raz byłam, nad ranem, na dworcu PKP, z godzinę może, li i jedynie. Wiedzieć potrzebuję, bo jadę na weekend, muszę! Muszę jeść i muszę pojechać.  

Dla mnie, a może i dla innych czytaczy, najważniejsza część tego wpisu... jakie są WASZE doświadczenia z jadaniem w Szczecinie? Napiszcie, proszę, w </atom:summary><link>http://przyduzymstole.blogspot.com/2013/07/co-i-gdzie-jesc-w-szczecinie.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgR1tb05bqqxdd4VUkAou5dnylgz9PCHHQ8mCJyTAC5blb48Fjcn4TXisJI24irWf6WW4xlB29IbmsV4tSumMyyQZHdNr_iHpg_QsTa7r9OkbttAqM_qBdfMDUoNG3XpX3OGXw7eQxbdC0J/s72-c/Gedania.JPG" height="72" width="72"/><thr:total>4</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-6439097102606557336.post-2957090274658081235</guid><pubDate>Fri, 15 Mar 2013 00:52:00 +0000</pubDate><atom:updated>2013-03-15T00:52:29.193+00:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">ciepłe kolacje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">grill</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">obiady</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">przekąski</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">zdrowy fast food</category><title>Zamiast hot dogów. Tortille i kiełbaski domowej roboty</title><atom:summary type="text">  Kiełbaski domowej roboty, przy których pracy nie ma wcale tak dużo? Ależ proszę bardzo! Nie trzeba ich pakować w osłonki – wystarczy uformować i usmażyć, albo upiec. Można też z przygotowanej według przepisu masy zrobić kotlety mielone, klopsiki, trochę jednych, trochę drugich – opcji dużo, ogranicza nas tylko fantazja :) Dobrze się przechowują i odgrzewają, ale są też smaczne na zimno, można </atom:summary><link>http://przyduzymstole.blogspot.com/2013/03/zamiast-hot-dogow-tortille-i-kiebaski.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhWZf-eG_1W9305TbDnolgvEjLnaL0vd-qQTFgp_weeyJMa9w3DI5veY1cTd-n5Wwnb6zBk69vsZRFTIa0zZ60lfNjK1YgawKnUjaKgLbg5nElqyhW6loqelTPwUyTF47Ad38wwfeEbU04U/s72-c?imgmax=800" height="72" width="72"/><thr:total>1</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-6439097102606557336.post-2736963345982238279</guid><pubDate>Mon, 18 Feb 2013 21:59:00 +0000</pubDate><atom:updated>2013-02-18T21:59:44.954+00:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">goscie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">wydarzenia</category><title>Spotkajmy się Przy Dużym Stole w Baroccafe</title><atom:summary type="text">  (źródło: Wiadomości Świdnickie)  &amp;#160;  Jeśli macie ochotę porozmawiać ze mną i z sobą o jedzeniu, a Świdnicę niedaleko, to zapraszam serdecznie do Baroccafe w czwartek, 21 lutego, na godzinę 18:00. Spotkajmy się :).  Kawiarnia jest bardzo przytulna, a co za tym idzie nie aż tak duża, więc dla bezpieczności lepiej zarezerwować sobie miejsce - wystarczy napisać na Facebook wiadomość do </atom:summary><link>http://przyduzymstole.blogspot.com/2013/02/spotkajmy-sie-przy-duzym-stole-w.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj-CW7IHBj_6pPuDLla0Ffg7TbJah0fHqY7v1GvBLDYk62Z44-mltOYX11UYMVrKLJJsxgvJW9ASJzIXD4BOQPXGTCOHy5AJUJgQ5QJe-PRXM1USUKVs3sktpZrfJZ0bEGmDRRTzyUrvqL_/s72-c?imgmax=800" height="72" width="72"/><thr:total>9</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-6439097102606557336.post-4081513362468466800</guid><pubDate>Sun, 10 Feb 2013 22:44:00 +0000</pubDate><atom:updated>2013-02-10T22:44:44.410+00:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">goscie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">poza kontekstem</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Wielkanoc</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">wydarzenia</category><title>Zdobienie pierników – na każde święta</title><atom:summary type="text">Pierniki są dobre na wszystko, i na każdą okazję, trzeba tylko znaleźć odpowiednią formę, kształt, przepis, no i ozdobić też. W ubiegłym tygodniu wybrałam się do świdnickiej Baroccafe na warsztaty ze zdobienia pierników, mentalnie przygotowując się na wielkanocną serię. Wymyśliły mi się pierniki-pisanki. Prowadzącą zajęcia Słodką Chatkę z Trzcińska zaprosiła miła pani Bożena z Baroccafe, </atom:summary><link>http://przyduzymstole.blogspot.com/2013/02/zdobienie-piernikow-na-kazde-swieta.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg8k1cfmH4MPKldAs-GJeN1hyphenhyphenK_DeEYVg_4qUZV6o2kP9q5z3RTtnm42fCOnTP9bvbHSYDLnClnmIy9z_BCKDiU84H2Vta2hryi1hsNwfhfdIMmy5e3KtfB-NBds7-zMg_7t7lWYwkHo1ag/s72-c?imgmax=800" height="72" width="72"/><thr:total>2</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-6439097102606557336.post-2541226886139953963</guid><pubDate>Sat, 09 Feb 2013 22:07:00 +0000</pubDate><atom:updated>2013-02-09T22:07:54.040+00:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">ciepłe kolacje</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">dobrze mieć pod ręką</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">na rozgrzanie</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">obiady</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">pieczywo</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">przekąski</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">zdrowy fast food</category><title>Pizza – ciasto podstawowe, szybkie i niezawodne</title><atom:summary type="text">  Pizza doskonała, od kiedy pierwszy raz wypróbowałam ten przepis (autorstwa mojego ulubionego Jamiego Olivera) zawsze mam go zapisanego w kalendarzu, na każdy rok. Nigdy człowiek nie wie kiedy nagle, w hotelu na ten przykład, najdzie go nieodparta chęć na pizzę ;) Ciasto jest chrupkie dzięki dodatkowi semoliny, a z jej braku maszy manny – wypraktykowałam. Cienkie, cieniusie, oczywiście jeśli się</atom:summary><link>http://przyduzymstole.blogspot.com/2013/02/pizza-ciasto-podstawowe-szybkie-i.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhQB1iwjZ0vnYJpAlgpXOo6IYFGKFxNZ9CQY4ZQVcnJcfsvNbxRkIOn9jf2790ewsdWdUa_aHcvJtdTfcNkWelnOhz0rna9E3S75u243a95xSOlG7hQ-4RXY7-X_oJ6ltnzjMrixIu9H2l_/s72-c?imgmax=800" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-6439097102606557336.post-223017107196446573</guid><pubDate>Thu, 07 Feb 2013 06:42:00 +0000</pubDate><atom:updated>2013-02-07T06:42:07.757+00:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">desery</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">na droge</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">przekąski</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">ser</category><title>Puszyste i szybkie oponki z serem – Tłusty Czwartek</title><atom:summary type="text">  &amp;#160;  Oponki idealne – miękkie, z cienką skórką, puszyste, nietłuste, nie za słodkie, więc można oprószyć je mnóstwem cukru pudru. Bardzo szybko się je robi, wszystkie składniki miesza się w 1 misce! Są na sodzie, nie drożdżach, więc oszczędzamy też na czasie wyrastania. Jeszcze prezent – dodałam do nich otrąb, więc można zagłuszyć nieco wyrzuty sumienia, to zdrowe, no, zdrowsze, oponki są :)</atom:summary><link>http://przyduzymstole.blogspot.com/2013/02/puszyste-i-szybkie-oponki-z-serem-tusty.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhbDm7ykPVQEPIm3M05RKL63TC5bt9rZR3wq80-F3GpQIXnDkljFwbGBRvnb-LMAXl-3S-otmecgwFzUupAzKXel4LMGLF_Iarops7LeLOe75wFIdGG-utWMzhKpRvnggRhaizIELeio2dH/s72-c?imgmax=800" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item></channel></rss>