<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/rss2full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/" version="2.0">

<channel>
	<title>Blog o grafice, fotografii, Photoshopie i innych programach Adobe | Psboy.pl</title>
	
	<link>http://blog.psboy.pl</link>
	<description />
	<lastBuildDate>Tue, 29 May 2012 08:40:32 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/rss+xml" href="http://feeds.feedburner.com/Psboypl" /><feedburner:info xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" uri="psboypl" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><item>
		<title>Tworzenie ebooków EPUB w InDesignie CS5/CS5.5</title>
		<link>http://blog.psboy.pl/2012/05/tworzenie-ebookow-epub-w-indesignie-cs5cs5-5/</link>
		<comments>http://blog.psboy.pl/2012/05/tworzenie-ebookow-epub-w-indesignie-cs5cs5-5/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 29 May 2012 08:40:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sebastian Kończak</dc:creator>
				<category><![CDATA[DTP]]></category>
		<category><![CDATA[Grafika, design, ilustracja]]></category>
		<category><![CDATA[adobe]]></category>
		<category><![CDATA[articles]]></category>
		<category><![CDATA[cs5]]></category>
		<category><![CDATA[cs5.5]]></category>
		<category><![CDATA[digital editions]]></category>
		<category><![CDATA[ebook]]></category>
		<category><![CDATA[epub]]></category>
		<category><![CDATA[indesign]]></category>
		<category><![CDATA[xml]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.psboy.pl/?p=671</guid>
		<description><![CDATA[Świat staje się coraz bardziej mobilny. Telefony stały się smartfonami lub tabletami i działają jak miniaturowe wersje domowych komputerów. Coraz więcej codziennych zajęć &#8211; to widać głównie w Ameryce &#8211; wykonuje się na urządzeniach mobilnych. Czytanie książek jest jedną z &#8230; <a href="http://blog.psboy.pl/2012/05/tworzenie-ebookow-epub-w-indesignie-cs5cs5-5/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Świat staje się coraz bardziej mobilny. Telefony stały się smartfonami lub tabletami i działają jak miniaturowe wersje domowych komputerów. Coraz więcej codziennych zajęć &#8211; to widać głównie w Ameryce &#8211; wykonuje się na urządzeniach mobilnych. Czytanie książek jest jedną z takich czynności i coraz więcej wydawców tworzy lub konwertuje swoje publikacje do formatów zrozumiałych przez urządzenia mobilne. A w zasadzie do jednego formatu.</p>
<p><strong>EPUB</strong> (<a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/EPUB" target="_blank"><em>Electronic PUBlication</em></a>) to pomysł na globalny format książki elektronicznej zapoczątkowany w 2007 roku. Dziś EPUB jest standardem do którego konwertuje się znaczną większość ebooków. Oczywiście istnieją inne formaty, jak mobi czy Kindle (azw). Oba są natywne dla urządzeń z serii Amazon Kindle ale mają być wkrótce zastąpione przez nowy Kindle Format 8 (kf8), który ma bazować na html5 i css3. My jednak będziemy eksportować naszą publikację do EPUB. Będzie ona odczytywalna przez wszystkie systemy (Windows, Mac, Linux, Android, iOS, Symbian, Kindle) po zainstalowaniu odpowiedniego programu – czytnika. Z tego też formatu najłatwiej konwertuje się ebooki do innych formatów, np. mobi</p>
<p>Ale po co właściwie jest EPUB? Nie można po prostu czytać z PDF’a? Z pewnego ważnego powodu nie jest to optymalne rozwiązanie. Otóż cechą charakterystyczną EPUB’a jest przepływalność zawartości. Oznacza to, że tekst nie ma stałej wielkości i szerokości, tylko dopasowuje się do rozmiaru i położenia ekranu. Jest to kluczowe, ponieważ rozmiary ekranów urządzeń wahają się od 320 do 1024 pikseli, oraz ustawienia portretowego lub krajobrazowego. Od wewnątrz, EPUB to kontener z plikami m.in. xhtml (treść), css (wygląd) oraz ilustracjami w jednym z formatów webowych. Zobaczmy teraz, jak stworzyć i wyeksportować gotowego ebooka w programie Adobe InDesign CS5/5.5.</p>
<p>Zakładam, że umiesz złożyć podstawowy katalog w InDesignie i zajmiemy się tylko elementami niezbędnymi do prawidłowej produkcji ebooka. Ważne jest, aby podczas składu stylizować wszystkie elementy za pomocą styli znaków, akapitów i obiektów. To pomoże InDesign’owi w mapowaniu styli do pliku CSS, pozwoli też stworzyć spis treści w ebooku.</p>
<p><img class="alignnone" title="Skład książki Argonautica" src="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/03/ebook_epub_1.jpg" alt="Skład książki Argonautica" width="640" height="297" /></p>
<p><strong>1.</strong><br />
Na potrzeby tutoriala stworzyłem przykładowy skład &#8222;Argonautiki&#8221;, której treść jest w <a href="http://www.authorama.com/argonautica-1.html" target="_blank">domenie publicznej</a>. Na pierwszej stronie umieściłem okładkę książki, ponieważ ten sposób jest najbardziej kompatybilny z większością czytników ebooków. Stworzyłem też style znaków (dla podpisów, elementów stałych typu paginacja i nagłówków) oraz akapitów (tekst główny i styl spisu treści). Dodałem też wewnątrz tekstu ilustrację i jej podpis. Ale niestety to nie wystarczy &#8211; musimy wskazać InDesign&#8217;owi kolejność treści w ebooku. Jeśli mamy scenariusz książkowy, czyli wiele ram tekstowych powiązanych ze sobą, nie będziemy w stanie wskazać elementów wewnątrz tekstu (jak ilustracje). Kiedy będziemy tagować zawartość w kroku drugim, nasz tekst będzie traktowany jako jeden element a nie poszczególne strony. Zatem aby prawidłowo umieścić ilustracje w takim scenariuszu, nie możemy ich wstawiać do osobnych ram, ale musimy zaznaczyć tekst w ramie tekstowej i użyć polecenia Place (Umieść). Ta metoda umieści nam ilustrację wewnątrz tekstu. Teraz przechodzimy do menu Object &#8211; Anchored Object &#8211; Options (Obiekt &#8211; Obiekt Zakotwiczony &#8211; Opcje). Zmieniamy pozycję z Inline na Above line (Ponad linią), centrujemy ilustrację, a także zmieniamy Space After (Przestrzeń Za) na 10mm. Podpis też tworzymy w ramie tekstowej i nadajemy odpowiedni styl znaku. W przypadku scenariusza gazetowego, gdzie mamy oddzielne artykuły na każdej stronie, ta metoda nie jest potrzebna &#8211; po prostu tagujemy wszystko osobno, z tekstem i innymi elementami w osobnych ramach.</p>
<p><img class="alignnone" title="Opcje wstawionej ilustracji do ramy tekstowej" src="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/03/ebook_epub_2.jpg" alt="Opcje wstawionej ilustracji do ramy tekstowej" width="640" height="324" /></p>
<p>W składzie pozostało nam jeszcze stworzenie spisu treści, który będzie wykorzystany do stworzenia ebook&#8217;owych zakładek nawigacyjnych. Do nagłówków lub tytułów musimy nadać osobny styl akapitu, w moim przypadku &#8222;spistresci&#8221;. InDesign automatycznie wyszuka teksty z tym stylem i doda je do spisu. Wygenerujemy go wchodząc w menu Layout &#8211; Table of Contents (Układ &#8211; Spis Treści). Do pola Include Paragraph Styles (Dołącz Style Akapitu) dodajemy styl &#8222;spistresci&#8221;. Nie musimy definiować wyglądu spisu, ponieważ będzie on niewidoczny w ebooku (nie otagujemy go).</p>
<p><strong>2.</strong><br />
Kolejny krok jest bardziej skomplikowany. Wszystko zależy od tego, czy posiadasz InDesigna w wersji CS5, czy CS5.5. O co chodzi? Eksporter EPUB&#8217;a musi wiedzieć, w jakiej kolejności przekształcać treść i ilustracje z dokumentu InDesigna do pliku XHTML. Domyślnie będzie próbował ułożyć tę treść samodzielnie, co niestety nie daje dobrych efektów, szczególnie przy skomplikowanych składach. Dlatego korzysta się ze struktury XML (CS5), lub z nowego, znacznie przyjaźniejszego panelu Articles (Artykuły) w CS5.5. Najpierw przyjrzymy się wersji XML&#8217;owej, a potem przejdziemy do panelu Articles.</p>
<p><strong>3A.</strong><br />
Ustalanie struktury i kolejności elementów zaczyna się od stworzenia tagów XML. Robimy to w panelu Tags (Tagi) &#8211; menu Window &#8211; Utilities &#8211; Tags (Okno &#8211; Narzędzia &#8211; Tagi). Wystarczy kliknąć na ikonę nowego tagu i podawać nazwy. Ja stworzyłem tagi ilustracja, podpis i tekst.</p>
<p>Włączmy sobie teraz panel struktury XML. To nam pozwoli sprawdzać, czy rzeczywiście coś do niej dodajemy. Aby to zrobić wybierz w menu View &#8211; Structure &#8211; Show Structure (Widok &#8211; Struktura &#8211; Pokaż). W dokumencie najpierw zaznaczam okładkę i klikam w panelu Tags na ilustrację. To przypisuje tag do elementu w dokumencie. Potem przypisuję tagi do pozostałych elementów: tytułu, treści, ilustracji i podpisu.</p>
<p>Pora na ewentualną zmianę struktury XML tak, aby elementy były eksportowane według naszej ustalonej kolejności. Aby to zrobić, wystarczy kliknąć na element w strukturze i przenieść go pomiędzy inne elementy. Pamiętaj, aby głównym elementem struktury pozostawał <em>Root</em>. Struktura powinna więc wyglądać tak:</p>
<p><img class="alignnone" title="Struktura XML" src="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/02/ebook_epub_3a.jpg" alt="Struktura XML" width="289" height="203" /></p>
<p><strong>3B.</strong><br />
Ten krok jest dla posiadaczy wersji CS5.5. Zamiast tagów użyjemy łatwiejszego w użyciu panelu Articles. Aby go włączyć, wchodzimy w menu Window &#8211; Articles (Okno &#8211; Artykuły). Na razie panel jest pusty. Struktura w Articles ma postać artykułów-kontenerów i elementów wewnątrz nich. Kolejność każdego takiego elementu i samych artykułów można dowolnie zmieniać. Klikamy więc na ikonę nowego artykułu i nadajemy mu nazwę Okladka, po czym klikamy na ramę z ilustracją okładki i klikamy w panelu na ikonę z plusem. To dodaje zaznaczony element do artykułu. Analogicznie postępujemy z resztą dokumentu. Pamiętaj aby przy tworzeniu kolejnego artykułu odznaczyć wszystko w dokumencie i odznaczyć ostatni artykuł &#8211; inaczej artykuł jest tworzony od razu z elementami zaznaczonymi. Zauważ, że dodając główną treść dokumentu, automatycznie dodajesz zakotwiczone ilustracje, więc nie musimy już o tym pamiętać. Jeśli ilustracje masz w osobnych ramach, musisz je dodać ręcznie. Układ w panelu Articles powinien wyglądać mniej więcej tak:</p>
<p><img class="alignnone" title="Struktura panelu Articles" src="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/02/ebook_epub_3b.jpg" alt="Struktura panelu Articles EPUB" width="315" height="271" /></p>
<p><strong>4.</strong><br />
Jesteśmy teraz gotowi do eksportu. Wchodzimy w menu File &#8211; Export (Plik &#8211; Eksport) i z listy formatów wybieramy EPUB. W sekcji EPUB możemy wpisać nazwę wydawcy i numer ISBN. Jeśli wypełniłeś metadane dokumentu, możesz zaznaczyć opcję Include Document Metadata (Dołącz Metadane Dokumentu). Jest to zalecane, bo czytniki EPUB wyświetlają niektóre z tych informacji. W sekcji EPUB Cover (Okładka) wybieram Rasterize First Page (Zrasteryzuj Pierwszą Stronę). W sekcji Ordering (Kolejność) wybieramy Same as XML Structure (dla CS5), lub Same as Articles Panel (CS5.5). W ten sposób organizujemy kolejność w ebooku według stworzonej struktury XML lub panelu Artykułu.</p>
<p><img class="alignnone" title="Ustawienia eksportu EPUBa" src="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/02/ebook_epub_4.jpg" alt="Ustawienia eksportu EPUBa" width="400" height="426" /></p>
<p>W zakładce Image (Obraz) mamy możliwość określenia parametrów ilustracji w ebooku. Miej na uwadze, że niektóre czytniki ignorują część tych ustawień. Rozdzielczość ustawiam na 150ppi, zmieniam Image Size z Fixed na Relative to Page (Względnie do Strony). To pozwoli na skalowanie obrazów w zależności od rozdzielczości ekranu urządzenia. Dopasowanie obrazu ustawiamy na wycentrowane, oraz zwiększamy odstęp przed i po ilustracji do 1ems. Chcemy mieć same jpegi, więc Image Conversion (Konwersję Obrazu) zmieniam na JPEG, a potem w sekcji JPEG Options ustawiam jakość na High i metodę na Progressive.</p>
<p>W zakładce Contents (Zawartość) upewniamy się, że format to XHTML, a w sekcji CSS Options mamy zaznaczone generowanie stylu CSS i wszystkie trzy opcje z nim związane. Upewnij się, że opcja Use InDesign TOC Style jest włączona. To spowoduje stworzenie spisu treści w ebooku. Na koniec klikamy na OK. Jeśli masz już zainstalowany darmowy czytnik <a href="http://www.adobe.com/products/digitaleditions/" target="_blank">Adobe Digital Editions</a>, twój ebook otworzy się w nim i możesz sprawdzić jak wygląda całość.</p>
<p><img class="alignnone" title="Korekcja EPUBa" src="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/03/ebook_epub_5.jpg" alt="Korekcja EPUBa" width="640" height="357" /></p>
<p><strong>5.</strong><br />
W kroku piątym będziemy naprawiać to, co się nie udało. W produkcji ebooków prawie zawsze zajdzie konieczność ręcznego modyfikowania kodu źródłowego w celu korekty błędów, które trudno naprawić w InDesignie. Jak to zrobić?</p>
<p>EPUB to właściwie spakowane archiwum zip zawierające foldery i pliki. Otwórz EPUBa programem typu WinRAR lub podobnym, wejdź w folder OEBPS i wypakuj plik html, w moim przypadku jest to argonauts.html. W czytniku ADE widzę, że ilustracja i jej podpis są na tym samym poziomie, co uniemożliwia ich wycentrowanie i prawidłowy wygląd. Edytuję więc plik html i obejmuję podpis ilustracji tagiem akapitu (&lt;p&gt;), to przesuwa podpis pod ilustrację. Tu oczywiście przydaje się znajomość HTML i CSS. Pliki źródłowe można modyfikować w dowolny sposób, dodawać odstępy, akapity, usuwać zbędne lub wadliwe elementy itp. Na koniec umieszczam zmodyfikowany plik html z powrotem w archiwum EPUBa. Wynik zmiany widać poniżej:</p>
<p><img class="alignnone" title="Korekcja EPUBa" src="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/03/ebook_epub_6.jpg" alt="Korekcja EPUBa" width="640" height="223" /></p>
<p><strong>6.</strong><br />
Krok szósty to walidacja ebooka, czyli kontrola poprawności i test na urządzeniach przenośnych. Ja skorzystałem z <a href="http://validator.idpf.org/" target="_blank">internetowej wersji</a> popularnego walidatora o nazwie EpubCheck. Okazało się, że moje dodane tagi &lt;p&gt; są niezgodne ze specyfikacją, więc musiałem je zmienić na &lt;br&gt;&lt;/br&gt;. Po skopiowaniu ebooka na smartfona wszystko działało prawidłowo. Jedynie style tekstu różniły się nieco od tych prezentowanych przez Adobe Digital Editions, a odstępy między akapitami były większe &#8211; ale do tego musisz się przyzwyczaić. Tworzenie ebooków nie jest proste &#8211; trzeba je testować na różnych urządzeniach oraz czytnikach i zmodyfikować kod źródłowy tak, aby wygląd był zadowalający. To jak z projektowaniem stron internetowych, na każdej przeglądarce wygląda inaczej, ale trzeba sprawić, żeby wszędzie wyglądało dobrze.</p>
<p><img class="alignnone" title="Testowanie EPUBa" src="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/03/ebook_epub_7.jpg" alt="Testowanie EPUBa" width="550" height="447" /></p>
<p><strong>7.</strong><br />
Ostatnia rzecz o której musimy wspomnieć, to wymagania stawiane przez internetowe księgarnie, takie jak Amazon czy iBooks. Nie możemy tam opublikować naszych ebooków bez odpowiedniego przygotowania. W naszym ebooku w katalogu OEBPS jest plik content.opf. Musimy go zmodyfikować i dodać na samym końcu przed tagiem zamykającym &lt;/package&gt; następujący kod:</p>
<p><img class="alignnone" src="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/03/ebook_epub_8.jpg" alt="" width="640" height="166" /></p>
<p>Jako źródło w naszym przypadku podajemy plik html naszego ebooka, bo w nim zawarte są te wszystkie elementy. Gdybyśmy składali ebooka za pośrednictwem książki InDesigna (Book), musielibyśmy wskazywać na te pliki html, w których rzeczywiście są te elementy. Amazon wymaga umieszczenia jedynie atrybutu „toc”, natomiast Apple chce możliwie wszystkie, ale minimalnie te, które są wymienione powyżej. Warto też zapoznać się z dokumentacją i wymaganiami względem ebooków zamieszczonymi na stronach tych sprzedawców. Aby wysłać ebooka do sklepu Amazon, musimy jeszcze przekonwertować go do formatu MOBI. Można to łatwo zrobić za pomocą ich własnego oprogramowania KindleGen i Kindle Preview. Dla sklepu iBooks wystarczy nasz końcowy EPUB.</p>
<p>Użytkownicy Maków mogą od niedawna składać ebooki przystosowane do wymagań Apple za pomocą darmowego programu iBooks Author. Program ten tworzy raczej interaktywne aplikacje &#8211; prezentacje z przeznaczeniem na iPady, niż klasyczne ebooki z przewagą tekstu. W InDesignie można to porównać do tworzenia interaktywnych PDF&#8217;ów.</p>
<p><img class="alignnone" src="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/03/ebook_epub_splash.jpg" alt="" width="550" height="443" /></p>
<p>W trakcie tego tutoriala wyeksportowaliśmy nasz projekt InDesigna do EPUBa. To oczywiście początek drogi. Tworzenie ebooków to nowa technologia, która przypomina dom w budowie – nie zawsze wszystko działa tak jak się spodziewamy. Tym niemniej jest to obecnie jeden z lepiej rokujących pomysłów na e-książkę i warto coś o tym wiedzieć. Myślę, że każdy współczesny e-zecer powinien umieć składać publikacje do EPUBa. Jeśli masz jakieś pytania, wątpliwości, lub nie zgadzasz się z czymś, <strong>pisz w komentarzu</strong>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.psboy.pl/2012/05/tworzenie-ebookow-epub-w-indesignie-cs5cs5-5/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Box czy Creative Cloud?</title>
		<link>http://blog.psboy.pl/2012/05/box-czy-creative-cloud/</link>
		<comments>http://blog.psboy.pl/2012/05/box-czy-creative-cloud/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 May 2012 11:08:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sebastian Kończak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[adobe]]></category>
		<category><![CDATA[creative cloud]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.psboy.pl/?p=872</guid>
		<description><![CDATA[Jesteśmy relatywnie krótko po premierze Creative Suite 6 (do którego nie mam zastrzeżeń), oraz premierze nowego sposobu na zakup oprogramowania i usług Adobe &#8211; kreatywnej chmury (Creative Cloud). Jest to system oparty o miesięczne lub roczne subskrypcje, gdzie mamy dostęp &#8230; <a href="http://blog.psboy.pl/2012/05/box-czy-creative-cloud/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jesteśmy relatywnie krótko po premierze Creative Suite 6 (do którego nie mam zastrzeżeń), oraz premierze nowego sposobu na zakup oprogramowania i usług Adobe &#8211; kreatywnej chmury (Creative Cloud). Jest to system oparty o miesięczne lub roczne subskrypcje, gdzie mamy dostęp do wszystkich aplikacji desktopowych, mobilnych, oraz dodatkowych usług (jak np. Typekit).</p>
<p>Idea wygląda pięknie: potężne kombajny graficzne zawieszone w chmurze i integracja z aplikacjami mobilnymi oraz usługami webowymi. Od strony merytorycznej wszystko jest dopracowane i działa świetnie. Problem jednak powstaje, gdy kreatywny Polak zechce opłacić dostęp do Adobowej chmury. Co więcej, nikt na razie nie dokonał porównania, co bardziej się opłaca: kupienie tradycyjnej wersji pudełkowej, czy wykupienie dostępu do chmury. W poniższym porównaniu zajmę się jedynie pakietami programów. Jeśli kupujesz od Adobe pojedynczy program, kreatywna chmura nie jest ci potrzebna: kosztuje więcej i otrzymujesz programy których nie używasz.</p>
<p><strong>Euro kontra dolar</strong></p>
<p>Pierwszą rzeczą, która mnie zadziwiła, to ceny. Nie chodzi mi tu o to, że za drogo czy tanio. Przy całym zarobkowym zastosowaniu programów ze stajni Adobe ceny wydają się rozsądne. Dziwi natomiast rozpiętość cenowa dostępu do chmury w zależności od tego, jaką walutę wybierzemy.</p>
<p>Miesięczny dostęp do chmury, przy założeniu że mamy już pakiet CS3 lub nowszy, wynosi 29,99 dolarów. Sytuacja staje się dziwna, kiedy przełączymy walutę na euro, wtedy cena rośnie do <strong>36,89 euro</strong> (!). Skąd ta zmiana? Rozumiałbym identyczną cenę w różnych walutach, mimo to, że przecież każdy wie o większej wartości euro niż dolara. Natomiast większa cena w euro jest dla mnie niezrozumiała. Przeliczając to na złotówki, mamy 102zł przy dolarach i 160zł przy euro. Czyli za tą samą usługę płacimy 50% więcej tylko dlatego, że płacimy w innej walucie. Co więcej, taka promocyjna cena dla upgrade&#8217;owców obowiązuje tylko rok, czyli zakładając dwuletni cykl produkcyjny kolejnej wersji, płacimy za rok w cenie promocyjnej i rok w cenie jak dla nowych klientów.</p>
<p>Cena dla nowych klientów wynosi odpowiednio 49,99 dolarów i 61,49 euro, co daje 171zł i 267zł, różnica o prawie sto złotych. Pomijam fakt, że wiele osób nie skorzysta z chmury tylko dlatego, że trzeba płacić w walucie obcej &#8211; łatwiej jest zamówić box i płacić w złotówkach. Co z osobami takimi jak ja, które nie mają kont walutowych i kart kredytowych? Poza tym okazuje się, że przy płatności za chmurę z Polski, nie mamy wyboru waluty, musimy płacić w euro. Czyli znowu Polacy dostają po *** i mają drożej.</p>
<p>Zatem czy przy takich cenach opłaca się kupować pudełko, czy może chmurę? Rozpatrzmy trzy scenariusze:</p>
<p><strong>1. Upgrade z pakietu do Creative Cloud</strong></p>
<p>W takim przypadku wykupienie chmury na dwa lata będzie nas kosztowało 5143zł (za podstawę będziemy tu brali ceny w euro). W tej sytuacji nie opłaca się cenowo kupować dostępu do chmury w żadnym przypadku, gdy naszym posiadanym pakietem jest CS5.5. Upgrade do Design Standard kosztuje 1488zł, do Design, Web i Production Premium 2024zł, oraz do Master Collection &#8211; 2697zł. Żadna z tych cen nawet nie zbliża się do kwoty 5 tysięcy za dostęp. W przypadku, gdy posiadamy starsze pakiety, chmura się opłaca, szczególnie gdy mamy CS3 lub CS4.</p>
<p><strong>2. Nowy zakup</strong></p>
<p>Gdy jesteśmy nowym klientem i nie upgrade&#8217;ujemy, sprawa wygląda lepiej. Dostęp dwuletni wyniesie nas 6430zł, tymczasem ceny wszystkich pakietów są większe, o niecałe 250zł w przypadku Design Standard, do ponad 8000zł w przypadku Master Collection.</p>
<p><strong>3. Kilka osobnych aplikacji</strong></p>
<p>Czasami potrzebujemy kilka aplikacji, których nie ma razem w żadnym pakiecie, np. Photoshop, InDesign i Premiere Pro. W każdym przypadku gdy musimy mieć dwie lub więcej samodzielnych aplikacji, wybór Creative Cloud opłaca się znacznie. Kupując osobno dwie aplikacje, zapłacimy minimum około 6000 &#8211; 6500zł, a za 100 &#8211; 400zł więcej mamy dostęp do wszystkiego.</p>
<p><strong>Konkluzja</strong></p>
<p>Przy obecnych cenach i warunkach kreatywna chmura będzie atrakcyjna dla nowych klientów pakietów i osób, które potrzebują niestandardowy zestaw narzędzi. Będzie też atrakcyjna dla osób, które chcą wymiennie używać wersje windowsowe i mac&#8217;owe, lub potrzebują korzystania z aplikacji mobilnych, programów Muse i Edge, webowych fontów i testowego hostingu. Wymuszanie opłat w euro (drożej niż w dolarach) oraz brak możliwości płacenia w złotówkach w tej chwili będzie znacznie ograniczać użyteczność/opłacalność chmury w naszym kraju. Jako posiadacz pakietu Master Collection CS5.5 nie czuję się zachęcony do przejścia na chmurę. Dostęp do aplikacji mobilnych, Typekitu i hostingu nie uzasadnia wydania dodatkowych 1500 złotych, przynajmniej dla mnie (pracuję głównie ze zdjęciami, ilustracjami i składem). Chmura z pewnością będzie atrakcyjniejsza dla osób zajmujących się treściami na urządzenia przenośne i zorientowanymi wokół Dreamweavera/Flasha. Moim zdaniem Adobe powinno przemyśleć swoją politykę cenową, by zachęcić także swoich dotychczasowych, lojalnych (kupujących każdą wersję) klientów do przechodzenia na chmurę. W końcu również po to powstała.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.psboy.pl/2012/05/box-czy-creative-cloud/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Edubzdura, czyli jak polska edukacja idzie na łatwiznę</title>
		<link>http://blog.psboy.pl/2012/05/edubzdura-czyli-jak-polska-edukacja-idzie-na-latwizne/</link>
		<comments>http://blog.psboy.pl/2012/05/edubzdura-czyli-jak-polska-edukacja-idzie-na-latwizne/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 10 May 2012 11:12:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sebastian Kończak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[kursy]]></category>
		<category><![CDATA[nauka]]></category>
		<category><![CDATA[psboy]]></category>
		<category><![CDATA[szkoła]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.psboy.pl/?p=860</guid>
		<description><![CDATA[Niedawno gimnazjaliści pisali swój (zrewidowany i znów krytykowany) egzamin, a prezes wielkiej spółki stwierdził, że polska edukacja delikatnie mówiąc nie przystaje do współczesnej rzeczywistości. Z przykrością muszę się z nim zgodzić. Z przykrością od dawna uważam, że polska szkoła to &#8230; <a href="http://blog.psboy.pl/2012/05/edubzdura-czyli-jak-polska-edukacja-idzie-na-latwizne/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Niedawno gimnazjaliści pisali swój (zrewidowany i znów krytykowany) egzamin, a prezes wielkiej spółki stwierdził, że polska edukacja delikatnie mówiąc nie przystaje do współczesnej rzeczywistości. Z przykrością muszę się z nim zgodzić. Z przykrością od dawna uważam, że polska szkoła to wielki zonk.</p>
<h2>Czego szkoła óczy</h2>
<p>Polska edukacja oparta jest na sprawdzaniu: testach, kartkówkach i odpytywaniu przy tablicy. Uczniowie i studenci zapamiętują (bo trudno tu mówić o nauce) informacje, a potem muszą się nią popisać w testach. Szkoła zatem sprawdza, czy wybiłeś na blachę informacje z podręcznika, a to nie ma kompletnie żadnego sensu. Ludzkość wymyśliła pismo żeby nie zapamiętywać wszystkiego w głowie, tylko &#8222;przelać&#8221; tę wiedzę na papier, aby była dostępna dla innych wtedy kiedy jej potrzebują. Czy właściciel nowego auta uczy się na pamięć podręcznika obsługi? Nie &#8211; jeśli będzie problem, zajrzy do podręcznika. Po to jest.</p>
<p>Dlaczego więc szkoła uczy w ten sposób? Bo nie umie inaczej. Szkoła powinna uczyć myślenia, analizowania i życia we współczesnym społeczeństwie. Powinna wychowywać dzieci na przyzwoitych i prawych obywateli. Jako twórca <a href="http://psboy.pl/">szkoleń wideo</a> wiem, że jest lepsza i szybsza forma nauki niż czytanie książek. Człowiek nie jest ewolucyjnie przystosowany do nauki z piktogramów takich czy innych &#8211; jest za to przystosowany do podpatrywania i słuchania innych ludzi. Nauczyciel powinien być mistrzem, opiekunem i przyjacielem jednocześnie. Dziś jest nadzorcą. Ale po co zmieniać system, po co zawracać sobie głowę zmianami, lepiej postawić człowieka, który każe przeczytać rozdział trzeci, a potem zrobi klasówkę. Praca wykonana, wyniki są.</p>
<p>Paradoks polega na tym, że żyjemy w XXI wieku, a uczymy się jak w wieku XIX. Wiedza z książek nie powinna być wykuwana na pamięć (oczywiście są wyjątki). Pomijam to, że wiedza taka &#8211; nieużywana &#8211; szybko z pamięci znika. Ja na przykład nic nie pamiętam z języka francuskiego uczonego w moim liceum.</p>
<p>Dzisiaj każdy może wejść na Wikipedię, Google i znaleźć potrzebną wiedzę, albo w ostateczności pójść do biblioteki i coś przeczytać. Ktoś może powiedzieć, że podstawowa wiedza o świecie nie może być traktowana w ten sposób, każdy powinien mieć elementarne informacje o tym, jak świat działa &#8211; zgadzam się, ale nikt mi nie wmówi, że wiedza o przydawkach jest podstawową wiedzą o świecie. Wiedza o dopełniaczach, orzeczeniach i onomatopejach nie jest niemal nikomu potrzebna &#8211; chyba że nauczycielom języka polskiego.</p>
<h2>Efekt testu</h2>
<p>Zatem jaki jest efekt polskiej edukacji? &#8222;Produktem&#8221; są ludzie, którzy są specjalistami w wypełnianiu testów i uzyskiwaniu dobrych ocen. Rodzice nas przestrzegali: &#8222;<em>musisz się dobrze uczyć, mieć dobre stopnie</em>&#8222;. Każdy z nas miał w klasie kujona, który miał dobre stopnie tylko dlatego że umiał kuć. To jego kucie nie miało za to wiele wspólnego z kreatywnością, analizą i zrozumieniem treści, własnym myśleniem i pracą w zespole. A właśnie za takie atrybuty uczniowie powinni być nagradzani. Einstein nie był dobrym uczniem. Tomasz Edison, wielki wynalazca, został określony przez nauczyciela jako &#8222;<em>tępego i że nie ma najmniejszego sensu, żeby nadal uczęszczał do szkoły</em>&#8222;. Stefan Banach, jeden z największych polskich (i światowych) matematyków, nawet nie skończył studiów i nie był magistrem. Dopiero w uznaniu jego dokonań nadano mu stopnie doktora, a potem profesora. Dobre stopnie w szkole nie mają nic wspólnego z tym co robimy w życiu i czy osiągamy sukces. Co było zatem dla tej trójki wspólne? Ciekawość świata i nieschematyczne myślenie.</p>
<p>Polska szkoła sprzyja też ściąganiu &#8211; jeśli podstawą dobrej oceny jest tylko sucha informacja, bardzo łatwo ją umieścić na ściądze i bezmyślnie &#8222;zerżnąć&#8221;. Nie da się za to ściągnąć logicznego myślenia i analizy faktów. Nie da się ściągnąć czegoś, co trzeba wymyślić w danej chwili i czego nie ma w podręcznikach. Jestem zdania, że ściągi (<em>de facto</em> chałupniczo wytworzone mini-podręczniki) powinny być na sprawdzianach dozwolone, a oceniać powinno się umiejętność wyciągnięcia istotnych faktów lub wniosków właściwych dla postawionego zadania. Ściąganie jest proste, myślenie nie. Szkoła zatem uczy pójścia na łatwiznę.</p>
<h2>Student &#8211; przyszły bezrobotny</h2>
<p>Po szkole i liceum <em>homo sapiens</em> idzie na studia. Oczywiście nie wszyscy studenci kończą w pośredniaku i oczywiście nie wszystkie kierunki studiów prowadzą do zasiłku. A jednak &#8211;  dziwi mnie przyjmowanie na kolejne lata tysięcy studentów na kierunki stricte humanistyczne. Ile w tym kraju potrzeba historyków i speców od zarządzania? Ilu trzeba kierowników, urzędników i psychologów? Już dziś widać, że to właśnie ci ludzie zaludniają kolejki przed urzędami pracy lub podejmują pracę w żaden sposób nie związaną ze swoim wykształceniem. Czy to historyk zmienia nasz świat na lepsze? Czy to kierownik wymyśla nowe technologie, dzięki którym mamy większe możliwości samorealizacji? Nie, robi to inżynier. Dlaczego zatem polskie uczelnie nadal przyjmują więcej osób na studia humanistyczne niż na kierunki ścisłe? Bo idą na łatwiznę, jak szkoły.</p>
<p>Uczelnie dostają ministerialne pieniądze za studentów (zatem im więcej tym lepiej), a przy tym studia humanistyczne są najtańsze. Na studiach humanistycznych nie potrzeba warsztatów, laboratoriów, urządzeń, eksponatów dla studentów, innowacji i stałego dokształcania kadry naukowej. Wykształcenie inżynierów i specjalistów nauk ścisłych jest drogie i trudne &#8211; a właśnie takich ludzi dzisiaj potrzeba na rynku pracy. Oczywiście każda cywilizacja i państwo potrzebuje socjologów i historyków, ale akurat <strong>TERAZ</strong> w Polsce mamy ich aż nadto. Uczelnie tego nie widzą. Także studenci nie są tutaj bez winy. Z własnego okresu studiowania wiem, że część studentów traktuje uczelnię jako przerwa od dorosłego życia, jako ucieczka od ostatecznej odpowiedzialności za swoje życie. Po co idziesz na studia? &#8222;Bo inni idą&#8221;, &#8222;bo trzeba&#8221;, &#8222;bo nie mam co robić&#8221;, &#8222;bo nie chce mi się iść do pracy&#8221;, to tylko część typowych odpowiedzi. Dlatego wielu maturzystów, nauczonych przez szkołę chodzenia na łatwiznę, przy wyborze studiów robi to samo. Po co iść na ciężkie studia inżynierskie, jak można iść na humana i bawić się pięć lat. A po magisterce się zobaczy. Zapominają jednak, że papierek magistra dzisiaj nie znaczy już nic. Każdy studiuje. Studia stały się dziś obowiązkowym etapem życia, nie ważne czy potrzebnym czy nie. Nie twierdzę tu, że studia nie mają sensu w każdym przypadku. Oczywistym jest, że chirurg musi być po studiach i specjalizacji, prawnik musi znać prawo. Natomiast nie ma ukierunkowanych studiów dla projektantów graficznych, programistów aplikacji mobilnych, czy speców od social-marketingu. Czy to znaczy że nikt nie pracuje w tych zawodach? Wręcz przeciwnie i jakoś sobie radzą bez formalnego wykształcenia.</p>
<p>Być może nauczanie byłoby tańsze i szybsze, gdyby studia wyższe były prowadzone racjonalnie i sensownie. A w większości nie są. Studiowałem architekturę krajobrazu i poza słusznie prowadzonymi przedmiotami kierunkowymi mieliśmy &#8222;perełki&#8221;. Niech mi ktoś wyjaśni, bo nie pojmuję, po co architektowi egzamin i 12 godzin wykładów z kulturoznawstwa, podstaw filozofii, religioznawstwa, podstaw rolnictwa i ekonomii dużych przedsiębiorstw? Bo na każdej uczelni jest wydział humanistyczny, któremu trzeba dać jakąś pracę. Na informatyce uczyliśmy się pakietu Office, który architektowi jest przecież niezbędny. Gdybym to ja układał plan takich studiów, znalazły by się w nim takie przedmioty jak: obsługa programów graficznych i CAD, fotografia, zakładanie działalności gospodarczej i spółek, tworzenie umów o dzieło i zlecenie, uproszczona rachunkowość, negocjacje, sztuka prezentacji projektów, praca w zespole, kierowanie zespołem ludzi. Żadnego z tych zagadnień na studiach nie miałem, a nawet jak były (prezentacje) to później się dowiedziałem, że były prowadzone całkowicie źle. Co więcej, dużo przedmiotów częściowo się pokrywało co powodowało takie kwiatki, jak nie wiadomo która definicja krajobrazu i marnowanie czasu na wykładach. Uważam, że moje pięcioletnie studia wyższe, przy odpowiednim zaangażowaniu i zaplanowaniu, mogłyby trwać maksymalnie dwa lata. Szkoła, liceum i studia nie nauczyły mnie niczego z tego, co było mi potrzebne do założenia firmy i tworzenia kursów wideo &#8211; wszystkiego musiałem się dowiedzieć i nauczyć sam.</p>
<p>Co i Wam polecam. Polegajcie na sobie, własnych celach i własnej ciekawości.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.psboy.pl/2012/05/edubzdura-czyli-jak-polska-edukacja-idzie-na-latwizne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Stocki od depositphotos.com</title>
		<link>http://blog.psboy.pl/2012/04/stocki-od-depositphotos-com/</link>
		<comments>http://blog.psboy.pl/2012/04/stocki-od-depositphotos-com/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Apr 2012 14:46:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sebastian Kończak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[depositphotos]]></category>
		<category><![CDATA[grafika]]></category>
		<category><![CDATA[psboy]]></category>
		<category><![CDATA[stock]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.psboy.pl/?p=868</guid>
		<description><![CDATA[wpis reklamowy Obecnie praktycznie każdy z nas może stworzyć własną stronę internetową, ponieważ dzięki odpowiednim programom nie musimy nawet posiadać jakichś wielkich umiejętności związanych z programowaniem czy językiem HTML. Żeby napisać odrobinę interesującej treści nie musimy się też zbytnio mocno &#8230; <a href="http://blog.psboy.pl/2012/04/stocki-od-depositphotos-com/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h6>wpis reklamowy</h6>
<p>Obecnie praktycznie każdy z nas może stworzyć własną stronę internetową, ponieważ dzięki odpowiednim programom nie musimy nawet posiadać jakichś wielkich umiejętności związanych z programowaniem czy językiem HTML. Żeby napisać odrobinę interesującej treści nie musimy się też zbytnio mocno napracować, ponieważ każdy ma jakieś zainteresowania, na podstawie których można coś stworzyć, a przez to pozycjonować swoją główną stronę lub bloga.</p>
<p>Jednak żadna strona nie będzie wartościowa i przyciągająca bez odpowiedniej grafiki. Wiadomo: jedno zdjęcie znaczy więcej niż tysiąc słów, i coś w tym jest. W Internecie jest wiele miejsc, z których możemy legalnie pobierać grafiki na strony www czy blogi (Google Images nie jest do końca bezpiecznym źródłem, ponieważ musimy uważać na licencję każdej z ilustracji), ale miejscem jak najbardziej godnym uwagi jest <a href="http://pl.depositphotos.com/">Depositphotos.com</a>. Jest to serwis oferujący zbiór różnego rodzaju grafik, obrazów stockowych, grafiki wektorowej i praktycznie wszystkiego co jest związane z grafiką. Bank zdjęć Depositphotos charakteryzuje się przede wszystkim bardzo rozbudowaną bazą fotografii, która całkiem niedawno przekroczyła 7 milionów plików graficznych.</p>
<p><a href="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/04/066.jpg"><img class="alignnone  wp-image-869" title="066" src="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/04/066.jpg" alt="" width="632" height="355" /></a></p>
<p>W zależności od naszych potrzeb (ilość pobieranych grafik dziennie czy miesięcznie) mamy możliwość wybrać sobie odpowiedni abonament. Jeśli cały czas zajmujemy się projektowaniem grafiki, elementy z Depositphotos mogą okazać się dla nas bardzo przydatne. Jeśli jednak potrzebujemy zdjęcia raz na jakiś czas możemy wybrać <a href="http://pl.depositphotos.com/free-photos.html">bezpłatne zdjęcia stockowe</a>, które są równie dobrej jakości.</p>
<p>Depositphotos zapewnia również ciekawe rozwiązanie dla fotografów, twórców grafiki , czy projektantów. Wszelkie rzeczy, które tworzymy (związane z grafiką) mamy możliwość sprzedawać na Depositphotos. Oczywiście każde zdjęcie jest sprawdzane pod względem jakości i unikalności i udostępniane na licencji royalty-free. Warto jest szanować pracę innych ludzi i pobierać takie elementy jak <a href="http://pl.depositphotos.com/category/Vectors.html">grafika wektorowa</a> jedynie z legalnych źródeł, co tak czy inaczej umożliwi nam ulepszenie naszej strony, a twórcom grafiki pozwoli na dalszy rozwój.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.psboy.pl/2012/04/stocki-od-depositphotos-com/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Adobe Illustrator CS6 – nowe funkcje i narzędzia</title>
		<link>http://blog.psboy.pl/2012/04/adobe-illustrator-cs6-nowe-funkcje-i-narzedzia/</link>
		<comments>http://blog.psboy.pl/2012/04/adobe-illustrator-cs6-nowe-funkcje-i-narzedzia/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Apr 2012 15:01:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sebastian Kończak</dc:creator>
				<category><![CDATA[DTP]]></category>
		<category><![CDATA[Grafika, design, ilustracja]]></category>
		<category><![CDATA[adobe]]></category>
		<category><![CDATA[cs6]]></category>
		<category><![CDATA[illustrator]]></category>
		<category><![CDATA[image trace]]></category>
		<category><![CDATA[pattern]]></category>
		<category><![CDATA[trace]]></category>
		<category><![CDATA[wektor]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.psboy.pl/?p=757</guid>
		<description><![CDATA[Jesteśmy kilka godzin po światowej premierze Adobe Creative Suite 6 i przyszedł czas na przyjrzenie się nowym funkcjom, narzędziom i zmianom jakie nas czekają w popularnych aplikacjach z numerkiem CS6. W tym artykule zobaczymy co nowego oferuje najlepszy na świecie &#8230; <a href="http://blog.psboy.pl/2012/04/adobe-illustrator-cs6-nowe-funkcje-i-narzedzia/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jesteśmy kilka godzin po światowej premierze Adobe Creative Suite 6 i przyszedł czas na przyjrzenie się nowym funkcjom, narzędziom i zmianom jakie nas czekają w popularnych aplikacjach z numerkiem CS6. W tym artykule zobaczymy co nowego oferuje najlepszy na świecie program do grafiki wektorowej &#8211; Illustrator. Jak działa i wygląda ten program miałem okazję zobaczyć podczas warsztatów Reviewers Workshop w Monachium przed niespełna miesiącem. Teraz opiszę wam co tam widziałem.</p>
<div id="attachment_760" class="wp-caption alignnone" style="width: 419px"><a href="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/04/CS6_Illustrator_boxshot_3in.jpg"><img class="size-full wp-image-760 " title="CS6_Illustrator_boxshot_3in" src="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/04/CS6_Illustrator_boxshot_3in.jpg" alt="Pudełko do Adobe Illustrator CS6" width="409" height="600" /></a><p class="wp-caption-text">Pudełko do Adobe Illustrator CS6</p></div>
<p>Pierwsze, co rzuca się w oczy w nowym Illustratorze, to ciemny interfejs &#8211; podobny do tego z Photoshopa CS6. Widać, że Adobe chce być konsekwentne i oferuje w (niemal) każdym swoim programie podobny wygląd i zachowanie okien oraz innych elementów interfejsu. Kolor interfejsu może być dowolnie dostosowywany, ale uważam, że obecna wersja jest lepsza niż jaśniejsza. Pozwala to skupić się na ilustracji zamiast na ikonkach i przyciskach.</p>
<div id="attachment_772" class="wp-caption alignnone" style="width: 450px"><a href="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/04/illustrator_cs6_ui.jpg"><img class="size-full wp-image-772" title="illustrator_cs6_ui" src="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/04/illustrator_cs6_ui.jpg" alt="Wygląd interfejsu Illustratora CS6, źródło (c) Adobe" width="440" height="295" /></a><p class="wp-caption-text">Wygląd interfejsu Illustratora CS6, źródło (c) Adobe</p></div>
<p>Moim ulubionym nowym narzędziem jest panel Pattern Options, czyli lepsze tworzenie wzorków. Do wersji CS5 włącznie tworzenie wzorka polegało na stworzeniu obiektu, zamianie tego obiektu na wzorek i zaaplikowaniu wzorka jako wypełnienie obiektu docelowego. To, jak wzorzec rozkładał się na fakturze wzorka mogliśmy się tylko domyślać, a cały proces przypominał metodę prób i błędów w poszukiwaniu idealnych szwów i dopasowania. W CS6 mamy cały nowy panel przystosowany do tworzenia wzorków. Przy tworzeniu wzorca widzimy od razu całą fakturę, więc możemy dopasować wygląd i położenie wzorka niemal na żywo. Co więcej &#8211; panel opcji wzorka daje nam możliwość overlapingu, czyli &#8222;wystawania&#8221; wzorka poza jego bounding box. Wcześniej było to niemożliwe. Panel zawiera mnóstwo innych opcji &#8211; jak typ komórki czy ilość kopii, dzięki czemu tworzenie wzorków stało się przyjemnością, a nie udręką <img src='http://blog.psboy.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<div id="attachment_771" class="wp-caption alignnone" style="width: 450px"><a href="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/04/illustrator_cs6_patterns.jpg"><img class="size-full wp-image-771" title="illustrator_cs6_patterns" src="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/04/illustrator_cs6_patterns.jpg" alt="Tworzenie wzorków w Illustratorze CS6, źródło (c) Adobe" width="440" height="309" /></a><p class="wp-caption-text">Tworzenie wzorków w Illustratorze CS6, źródło (c) Adobe</p></div>
<p>W Illustratorze CS6 zrezygnowano z narzędzia LiveTrace, zastępując go czymś o nazwie Image Trace. Niby to samo, ale jednak coś innego. Image Trace ma prostszy interfejs, który został zredukowany do panelu więc nie zajmuje dużo miejsca, działa szybciej i produkuje lepsze rezultaty (np nie musimy już ograniczać się do 256 kolorów), a także produkuje prostsze obiekty. Punktów zakotwiczenia jest o wiele mniej niż przy analogicznym trasowaniu w LiveTrace.</p>
<p>Wielkim skokiem dla nowej wersji Illustratora jest zmiana architektury. Tego nie widać w programie, ale da się odczuć podczas pracy przy złożonych ilustracjach. Do tej pory Illustrator był programem 32-bitowym, czyli niezależnie od ilości zainstalowanego RAMu, program ten mógł wykorzystać maksymalnie 3GB z kawałkiem. Teraz Illustrator ma architekturę 64-bitową i może wykorzystać cały RAM z komputera, nie ważne czy to będzie 8, 16 czy 24 GB. Co nam to daje? Szybszą i płynniejszą pracę niezależnie od złożoności ilustracji, szczególnie przy dodawaniu efektów jak choćby rozmycia.</p>
<p>Fajną z mojego punktu widzenia funkcją jest dodanie nowego panelu kolorystycznego, w którym mamy dużą, wygodną i przydatną paletę kolorów, podobną do Color Pickera w Photoshopie. Mamy też ułatwioną pracę w kolorach szesnastkowych, np do celów kodowania w CSS. Do tej pory musieliśmy się gnieździć w ciasnych panelach próbek i sliderów.</p>
<p>Wielką nowością i czymś, na co większość z nas liczyła, jest możliwość dodawania gradientów do obrysów. Do tej pory można było dodać gradient jedynie do wypełnienia. Teraz możemy to robić na obrysach. Gradient może się rozkładać liniowo, śledzić kierunek obiektu, lub być tworzony od zewnątrz do wewnątrz obiektu.</p>
<p>I na koniec: <strong>są podglądy fontów</strong> w liście czcionek. W końcu, po wielu latach objawiły się <img src='http://blog.psboy.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<h2>Wymagania sprzętowe nowego Illustratora CS6</h2>
<p>Mac: procesor wielordzeniowy, MacOS X, 2GB RAM (8 GB zalecane).</p>
<p>Windows: procesor wielordzeniowy, Windows XP lub 7, 2GB RAM (8 GB zalecane).</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.psboy.pl/2012/04/adobe-illustrator-cs6-nowe-funkcje-i-narzedzia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Adobe After Effects CS6 – nowe funkcje i narzędzia</title>
		<link>http://blog.psboy.pl/2012/04/adobe-after-effects-cs6-nowe-funkcje-i-narzedzia/</link>
		<comments>http://blog.psboy.pl/2012/04/adobe-after-effects-cs6-nowe-funkcje-i-narzedzia/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Apr 2012 15:01:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sebastian Kończak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Grafika, design, ilustracja]]></category>
		<category><![CDATA[Wideo i animacja]]></category>
		<category><![CDATA[adobe]]></category>
		<category><![CDATA[after effects]]></category>
		<category><![CDATA[animacja]]></category>
		<category><![CDATA[cs6]]></category>
		<category><![CDATA[edycja]]></category>
		<category><![CDATA[efekty]]></category>
		<category><![CDATA[montaż]]></category>
		<category><![CDATA[wideo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.psboy.pl/?p=783</guid>
		<description><![CDATA[Jesteśmy kilka godzin po światowej premierze Adobe Creative Suite 6 i przyszedł czas na przyjrzenie się nowym funkcjom, narzędziom i zmianom jakie nas czekają w popularnych aplikacjach z numerkiem CS6. W tym artykule zobaczymy co nowego oferuje jeden z wiodących &#8230; <a href="http://blog.psboy.pl/2012/04/adobe-after-effects-cs6-nowe-funkcje-i-narzedzia/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jesteśmy kilka godzin po światowej premierze Adobe Creative Suite 6 i przyszedł czas na przyjrzenie się nowym funkcjom, narzędziom i zmianom jakie nas czekają w popularnych aplikacjach z numerkiem CS6. W tym artykule zobaczymy co nowego oferuje jeden z wiodących programów do tworzenia montaży wideo, animacji i efektów wideo &#8211; After Effects. Jak działa i wygląda ten program miałem okazję zobaczyć podczas warsztatów Reviewers Workshop w Monachium przed niespełna miesiącem. Teraz opiszę wam co tam widziałem.</p>
<div id="attachment_758" class="wp-caption alignnone" style="width: 481px"><a href="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/04/CS6_After_Effects_boxshot_3in.jpg"><img class="size-full wp-image-758" title="CS6_After_Effects_boxshot_3in" src="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/04/CS6_After_Effects_boxshot_3in.jpg" alt="Pudełko do After Effects CS6" width="471" height="600" /></a><p class="wp-caption-text">Pudełko do After Effects CS6</p></div>
<p>After Effects CS6 jest szybszy, wydajniejszy i sprawniejszy w pracy niż jego poprzednik. Częstym problemem animatorów było powolne renderowanie i podgląd tego, co właśnie zrobili. Wszyscy znamy RAM Preview i to oczekiwanie na wyrenderowanie wszystkich klatek &#8211; nie było to intuicyjne i płynne tworzenie efektów wideo i animacji. After Effects CS6 zmienia to wszystko dzięki grupie technologii o nazwie<em> Global Performance Cache</em>. Jest to całkowicie nowy system cache&#8217;owania klatek, który pozwala na natychmiastowe renderowanie w tle, kiedy coś zmienimy w naszej kompozycji (do tej pory trzeba było wyrenderować wszystko od nowa). Co więcej &#8211; możemy pracować nad naszą kompozycją i jednocześnie renderować klatki do pamięci podręcznej. Czemu to działa tak szybko? After Effects wykorzystuje istniejące, wyrenderowane klatki i porównuje je z obecną klatką &#8211; jeśli nie ma zmian, wykorzystuje gotową klatkę z cache, jeśli zmiany są &#8211; renderuje ją i umieszcza w cache. Kolejnym elementem jest <em>Persistent Disk Cache</em>. Do tej pory, po zamknięciu programu i powrocie do projektu na następny dzień, wszystkie wyrenderowane klatki znikały i trzeba było to robić od nowa. W CS6 już nie &#8211; wraz z projektem zapisywane są wszystkie rendery i cały cache użyty wcześniej! Ostatnim elementem jest wsparcie dla technologii OpenGL w renderowaniu i wyświetlaniu graficznych elementów projektu After Effects&#8217;a &#8211; jeśli masz kartę graficzną NVIDIA z obsługą OpenGL, program będzie działał nawet dwukrotnie szybciej przy wyświetlaniu grafiki.</p>
<div id="attachment_790" class="wp-caption alignnone" style="width: 650px"><a href="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/04/after-effects-cs6-motion-tracking.jpg"><img class="size-full wp-image-790" title="after-effects-cs6-motion-tracking" src="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/04/after-effects-cs6-motion-tracking.jpg" alt="Śledzenie ruchu w AE CS6, źródło (c) Adobe" width="640" height="400" /></a><p class="wp-caption-text">Śledzenie ruchu w AE CS6, źródło (c) Adobe</p></div>
<p>W After Effects CS5.5 dodano narzędzie do stabilizacji obrazu, które wykorzystywało śledzenie punktów na obrazie do analizy wstrząsów. Wersja CS6 idzie dalej &#8211; oferuje pełne śledzenie ruchów kamery w przestrzeni trójwymiarowej. To oznacza, że możemy umieszczać grafikę i wideo w realnej przestrzeni filmowanej przez kamerę i że te obiekty będą się animować tak jakby były w tej przestrzeni. Efekt widziany na żywo jest niesamowity!</p>
<p>Kolejnym przełomem jest trójwymiar. Do tej pory grafika 3D w After Effects była symulowana, podobnie jak to jest w Illustratorze. W CS6 otrzymujemy środowisko trójwymiarowe z prawdziwego zdarzenia, z nowym silnikiem renderującym wykorzystującym <em>ray tracing</em>. To oznacza, że możemy już w banalnie prosty sposób wytłaczać obiekty trójwymiarowe z grafik i tekstów wektorowych tworzonych np. w Illustratorze. <em>Ray tracing</em> oznacza także realistyczne cienie i oświetlenie sceny.</p>
<p>To oczywiście nie wszystkie nowości w After Effects. Od zmiennych rozmyć masek, nowe efekty, po integrację projektów After Effects z projektami FinalCut i Avid, AE CS6 jest naprawdę niesamowitym kombajnem do tworzenia efektów wideo, a w dodatku szybszym niż jego poprzednia wersja.</p>
<h2>Wymagania techniczne:</h2>
<p>Mac: procesor wielordzeniowy, MacOS X, 4GB RAM (8GB zalecane), 4GB na dysku, dodatkowe 10GB dla cache, karta graficzna z OpenGL 2.0, QuickTime 7.6.6</p>
<p>Windows: procesor wielordzeniowy, Windows 7 64bit, 4GB RAM (8GB zalecanie), 3GB na dysku, dodatkowe 10GB dla cache, karta graficzna z OpenGL 2.0, QuickTime 7.6.6</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.psboy.pl/2012/04/adobe-after-effects-cs6-nowe-funkcje-i-narzedzia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Adobe Flash Pro CS6 – nowe funkcje i narzędzia</title>
		<link>http://blog.psboy.pl/2012/04/adobe-flash-pro-cs6-nowe-funkcje-i-narzedzia/</link>
		<comments>http://blog.psboy.pl/2012/04/adobe-flash-pro-cs6-nowe-funkcje-i-narzedzia/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Apr 2012 15:01:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sebastian Kończak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Grafika, design, ilustracja]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Wideo i animacja]]></category>
		<category><![CDATA[adobe]]></category>
		<category><![CDATA[animacja]]></category>
		<category><![CDATA[createjs]]></category>
		<category><![CDATA[cs6]]></category>
		<category><![CDATA[css]]></category>
		<category><![CDATA[fla]]></category>
		<category><![CDATA[flash]]></category>
		<category><![CDATA[html5]]></category>
		<category><![CDATA[javascript]]></category>
		<category><![CDATA[spritesheet]]></category>
		<category><![CDATA[swf]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.psboy.pl/?p=785</guid>
		<description><![CDATA[Jesteśmy kilka godzin po światowej premierze Adobe Creative Suite 6 i przyszedł czas na przyjrzenie się nowym funkcjom, narzędziom i zmianom jakie nas czekają w popularnych aplikacjach z numerkiem CS6. W tym artykule zobaczymy co nowego oferuje program do tworzenia &#8230; <a href="http://blog.psboy.pl/2012/04/adobe-flash-pro-cs6-nowe-funkcje-i-narzedzia/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jesteśmy kilka godzin po światowej premierze Adobe Creative Suite 6 i przyszedł czas na przyjrzenie się nowym funkcjom, narzędziom i zmianom jakie nas czekają w popularnych aplikacjach z numerkiem CS6. W tym artykule zobaczymy co nowego oferuje program do tworzenia animacji &#8211; Flash Professional. Jak działa i wygląda ten program miałem okazję zobaczyć podczas warsztatów Reviewers Workshop w Monachium przed niespełna miesiącem. Teraz opiszę wam co tam widziałem.</p>
<div id="attachment_786" class="wp-caption alignnone" style="width: 460px"><a href="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/04/CS6_FlashPro_boxshot_3in.jpg"><img class="size-full wp-image-786" title="CS6_FlashPro_boxshot_3in" src="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/04/CS6_FlashPro_boxshot_3in.jpg" alt="Pudełko do Flash Pro CS6" width="450" height="600" /></a><p class="wp-caption-text">Pudełko do Flash Pro CS6</p></div>
<p>Podobno <em>&#8222;Flash is dead&#8221;</em>, choć w obliczu wersji CS6 nie jest to takie pewne. Twórcy i programiści z Adobe stopniowo rozszerzają możliwości tego programu, przez co nowy Flash Professional staje się narzędziem do tworzenia animacji w HTML5, Javascripcie i CSS3 na potrzeby internetu, gier i urządzeń mobilnych. Oczywiście natywne wsparcie dla formatu flashowego SWF pozostaje na swoim miejscu, ale nie jest już jedynym rozwiązaniem. Jest to też odpowiedź na blokadę flashowego pluginu w urządzeniach firmy Apple, a przecież w dzisiejszych czasach nie można sobie pozwolić na ignorowanie tak dużego rynku.</p>
<p>Tworzenie animacji w HTML5 bazuje na integracji z grupą javascriptowych bibliotek pod wspólną nazwą<em> CreateJS</em>. Dzięki temu możemy eksportować projekty flashowe do postaci przyjaznej dla przeglądarek internetowych, smartfonów i tabletów. Z tym toolkitem powiązana jest kolejna nowa funkcja: tworzenie <em>sprite-sheet&#8217;ów</em>, szczególnie przydatnych jeśli pracujemy nad animacjami. Spritesheet to poszczególne ramki animacji ułożone obok siebie w jednym pliku graficznym &#8211; wygląda to podobnie jak sprite w CSS. Funkcja ta została dodana do Flasha CS6, ponieważ jedynie przy pomocy spritesheetów można eksportować animacje flashowe do HTML5.</p>
<div id="attachment_792" class="wp-caption alignnone" style="width: 410px"><a href="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/04/flash-cs6-sprite-sheet.jpg"><img class="size-full wp-image-792" title="Spritesheet we Flashu Pro CS6" src="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/04/flash-cs6-sprite-sheet.jpg" alt="Spritesheet we Flashu Pro CS6" width="400" height="408" /></a><p class="wp-caption-text">Spritesheet we Flashu Pro CS6, źródło: (c) Adobe</p></div>
<p>Adobe rozwija też we Flashu funkcjonalności umożliwiające tworzenie aplikacji na urządzenia przenośne. Jedną z takich funkcjonalności są natywne elementy interfejsów poszczególnych modeli smartfonów i tabletów, przez co nie musimy tych elementów tworzyć samemu. Te elementy można pobrać ze strony internetowej Adobe.</p>
<p>Powyższa funkcja jest przydatna przy automatycznym tworzeniu aplikacji AIR bezpośrednio z Flasha. Projekt flashowy może zatem teraz być wyeksportowany do postaci binarnej i odtworzony w jakimkolwiek urządzeniu z zainstalowanym AIR Runtime. Nowością jest też dodawanie zdarzeń w takich aplikacjach, które są wywoływane przez gesty na ekranach dotykowych. Potem można włączyć symulację takiej aplikacji i myszką testować zachowanie aplikacji  po wykonaniu odpowiedniego gestu.</p>
<p>Widać więc, że Flash, z zamkniętego środowiska do tworzenia interaktywnych stron internetowych, przekształca się w narzędzie do tworzenia animacji i aplikacji bazujących na otwartych technologiach (poza AIR&#8217;em oczywiście). Myślę, że jest to krok w dobrym kierunku, tym bardziej, że format flashowski SWF będzie coraz mocniej wypierany przez HTML5 i Javascript.</p>
<h2>Wymagania techniczne</h2>
<p>Mac: procesor wielordzeniowy, MacOS X, 2GB RAM (3GB zalecane), 4GB miejsca na dysku, Java Runtime Environment 1.6</p>
<p>Windows: procesor wielordzeniowy, Windows XP lub 7, 2GB RAM (3GB zalecane), 3.5GB miejsca na dysku, Java Runtime Environment 1.6</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.psboy.pl/2012/04/adobe-flash-pro-cs6-nowe-funkcje-i-narzedzia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Adobe Premiere Pro CS6 – nowe funkcje i narzędzia</title>
		<link>http://blog.psboy.pl/2012/04/adobe-premiere-pro-cs6-nowe-funkcje-i-narzedzia/</link>
		<comments>http://blog.psboy.pl/2012/04/adobe-premiere-pro-cs6-nowe-funkcje-i-narzedzia/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Apr 2012 15:01:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sebastian Kończak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Grafika, design, ilustracja]]></category>
		<category><![CDATA[Wideo i animacja]]></category>
		<category><![CDATA[adobe]]></category>
		<category><![CDATA[animacja]]></category>
		<category><![CDATA[audio]]></category>
		<category><![CDATA[cs6]]></category>
		<category><![CDATA[edycja]]></category>
		<category><![CDATA[filmy]]></category>
		<category><![CDATA[montage]]></category>
		<category><![CDATA[montaż]]></category>
		<category><![CDATA[prelude]]></category>
		<category><![CDATA[premiere]]></category>
		<category><![CDATA[premiere pro]]></category>
		<category><![CDATA[speedgrade]]></category>
		<category><![CDATA[wideo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.psboy.pl/?p=780</guid>
		<description><![CDATA[Jesteśmy kilka godzin po światowej premierze Adobe Creative Suite 6 i przyszedł czas na przyjrzenie się nowym funkcjom, narzędziom i zmianom jakie nas czekają w popularnych aplikacjach z numerkiem CS6. W tym artykule zobaczymy co nowego oferuje jeden z wiodących &#8230; <a href="http://blog.psboy.pl/2012/04/adobe-premiere-pro-cs6-nowe-funkcje-i-narzedzia/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jesteśmy kilka godzin po światowej premierze Adobe Creative Suite 6 i przyszedł czas na przyjrzenie się nowym funkcjom, narzędziom i zmianom jakie nas czekają w popularnych aplikacjach z numerkiem CS6. W tym artykule zobaczymy co nowego oferuje jeden z wiodących programów do montażu wideo &#8211; Premiere Pro. Jak działa i wygląda ten program miałem okazję zobaczyć podczas warsztatów Reviewers Workshop w Monachium przed niespełna miesiącem. Teraz opiszę wam co tam widziałem.</p>
<div id="attachment_762" class="wp-caption alignnone" style="width: 472px"><a href="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/04/CS6_PremierePro_boxshot_3in.jpg"><img class="size-full wp-image-762" title="CS6_PremierePro_boxshot_3in" src="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/04/CS6_PremierePro_boxshot_3in.jpg" alt="Pudełko Premiere Pro CS6" width="462" height="600" /></a><p class="wp-caption-text">Pudełko Premiere Pro CS6</p></div>
<p>W nowej wersji Premiere Pro położono duży nacisk na poprawę czytelności i ergonomii interfejsu. Stworzono zupełnie nowy, domyślny układ paneli, który odznacza się większymi monitorami i brakiem specjalistycznych paneli, które są potrzebne tylko czasami. Przebudowano wiele paneli, m.in. mikser dźwięku. Przebudowano także ikony kontrolujące monitory, są rozłożone bardziej płasko, co sprawia, że więcej miejsca w monitorze zajmuje sam obraz (do tej pory duża przestrzeń monitorów była pusta z powodu upakowania ikon w centrum). Co więcej, możemy sami określić które kontrolery mają się znaleźć pod monitorami, nieużywane ikony i narzędzia możemy stamtąd wyrzucić.</p>
<p>Całkowicie przebudowano panel projektu i wyboru materiałów źródłowych. Klipy wideo i inne materiały domyślnie mają postać miniatur, a klipy wideo można odtwarzać bezpośrednio w miniaturze &#8211; jest to bardzo przydatne, aby ocenić co znajduje się w klipie (wcześniej sama ikona często nie dawała takiej podpowiedzi). W CS6 miniatury klipów stały się de facto mini-monitorami, do których możemy używać tych samych skrótów klawiszowych co do monitora programu. Możemy także wstępnie przyciąć materiał od razu w miniaturze klipu w panelu projektu!</p>
<div id="attachment_793" class="wp-caption alignnone" style="width: 650px"><a href="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/04/premiere-pro-cs6-interfejs.jpg"><img class="size-full wp-image-793" title="Nowy interfejs Premiere Pro CS6, źródło: materiały prasowe Adobe" src="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/04/premiere-pro-cs6-interfejs.jpg" alt="Nowy interfejs Premiere Pro CS6, źródło: materiały prasowe Adobe" width="640" height="400" /></a><p class="wp-caption-text">Nowy interfejs Premiere Pro CS6, źródło: materiały prasowe Adobe</p></div>
<p>Do pakietów Production Premium, Master Collection i w ramach Creative Cloud będzie dostępna nowa aplikacja &#8211; Adobe Prelude, dzięki której zarządzanie materiałami źródłowymi, np. podczas produkcji filmowej, będzie prostsze i łatwiejsze do opanowania już w fazie montażu w Premiere Pro CS6.</p>
<p>W CS6 rozbudowano znacznie obsługę montażu z wielu kamer przy scenach kaskaderskich. Wcześniej istniał limit czterech kamer &#8211; teraz możesz używać tylu kątów i kamer ile udźwignie twój komputer. Obsługa jest naprawdę intuicyjna, a interfejs nie &#8222;przeszkadza&#8221; w pracy z kilkoma klipami na raz.</p>
<p>Wiele ze zmian w nowym Premiere ma za zadanie ułatwić pracę z istniejącymi już narzędziami. I tak dodawanie efektów do klipów w sekwencji wymagało przesunięcia efektu do klipu i upuszczenia go &#8211; teraz wystarczy dwukrotnie na ten efekt kliknąć. Rozwiązano też problem wielu klipów z tymi samymi efektami, wprowadzając warstwy dopasowania. Te warstwy mogą mieć zaaplikowane efekty, które wpływają na wszystkie klipy poniżej warstwy dopasowania.</p>
<p>Niejako powiązana z efektami jest nowa funkcjonalność, która polega na natychmiastowym podglądzie efektu w trakcie odtwarzania sekwencji. To pozwala dopasować ustawienia efektu w trakcie oglądania na żywo sekwencji &#8211; wcześniej zmianę parametrów efektów można było oglądać jedynie na pojedynczej klatce. Mały minus tego rozwiązania &#8211; na razie będzie to dostępne dla użytkowników komputerów MacBook Pro z kartą graficzną obsługującą technologię OpenCL. Kolejne usprawnienia wydajnościowe zaobserwujemy, jeśli posiadamy w komputerach karty graficzne NVIDIA Maximus, Quadro i Tesla, oraz AMD Radeon HD 6750M lub HD 6770M.</p>
<p>Jak w każdej nowej wersji Premiere, wprowadzono natywną obsługę formatów najnowszych kamer i urządzeń nagrywających. Tym razem wprowadzono wsparcie dla kamer ARRI Alexa, RED SCARLET-X, RED EPIC, oraz Canon Cinema EOS C300. Wprowadzono też lepsze wsparcie dla innych programów podobnych do Premiere. Teraz można będzie bezpośrednio otwierać projekty After Effects&#8217;a, FinalCut Pro i programu AVID Media Composer.</p>
<h2>Wymagania techniczne</h2>
<p>Mac: procesor wielordzeniowy 64-bitowy, MacOS X, 4GB RAM (8GB zalecane), 4GB na dysku, dodatkowe 10GB dla plików tymczasowych, dysk o prędkości co najmniej 7200rpm, najlepiej w układzie RAID, karta graficzna z obsługą OpenGL 2.0</p>
<p>Windows: procesor wielordzeniowy 64-bitowy, Windows 7, 4GB RAM (8GB zalecane), 4GB na dysku, dodatkowe 10GB dla plików tymczasowych, dysk o prędkości co najmniej 7200rpm, najlepiej w układzie RAID, karta graficzna z obsługą OpenGL 2.0</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.psboy.pl/2012/04/adobe-premiere-pro-cs6-nowe-funkcje-i-narzedzia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Adobe Dreamweaver CS6 – nowe funkcje i narzędzia</title>
		<link>http://blog.psboy.pl/2012/04/adobe-dreamweaver-cs6-nowe-funkcje-i-narzedzia/</link>
		<comments>http://blog.psboy.pl/2012/04/adobe-dreamweaver-cs6-nowe-funkcje-i-narzedzia/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Apr 2012 15:01:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sebastian Kończak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Programowanie]]></category>
		<category><![CDATA[adobe]]></category>
		<category><![CDATA[android]]></category>
		<category><![CDATA[cs6]]></category>
		<category><![CDATA[css]]></category>
		<category><![CDATA[development]]></category>
		<category><![CDATA[dreamweaver]]></category>
		<category><![CDATA[grid]]></category>
		<category><![CDATA[html]]></category>
		<category><![CDATA[ios]]></category>
		<category><![CDATA[javascript]]></category>
		<category><![CDATA[jquery]]></category>
		<category><![CDATA[layout]]></category>
		<category><![CDATA[mobile]]></category>
		<category><![CDATA[phonegap]]></category>
		<category><![CDATA[web]]></category>
		<category><![CDATA[webdesign]]></category>
		<category><![CDATA[windows phone]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.psboy.pl/?p=788</guid>
		<description><![CDATA[Jesteśmy kilka godzin po światowej premierze Adobe Creative Suite 6 i przyszedł czas na przyjrzenie się nowym funkcjom, narzędziom i zmianom jakie nas czekają w popularnych aplikacjach z numerkiem CS6. W tym artykule zobaczymy co nowego oferuje program do tworzenia &#8230; <a href="http://blog.psboy.pl/2012/04/adobe-dreamweaver-cs6-nowe-funkcje-i-narzedzia/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jesteśmy kilka godzin po światowej premierze Adobe Creative Suite 6 i przyszedł czas na przyjrzenie się nowym funkcjom, narzędziom i zmianom jakie nas czekają w popularnych aplikacjach z numerkiem CS6. W tym artykule zobaczymy co nowego oferuje program do tworzenia serwisów internetowych i aplikacji mobilnych &#8211; Dreamweaver. Jak działa i wygląda ten program miałem okazję zobaczyć podczas warsztatów Reviewers Workshop w Monachium przed niespełna miesiącem. Teraz opiszę wam co tam widziałem.</p>
<div id="attachment_759" class="wp-caption alignnone" style="width: 481px"><a href="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/04/CS6_Dreamweaver_boxshot_3in.jpg"><img class="size-full wp-image-759" title="CS6_Dreamweaver_boxshot_3in" src="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/04/CS6_Dreamweaver_boxshot_3in.jpg" alt="Pudełko do Dreamweavera CS6" width="471" height="600" /></a><p class="wp-caption-text">Pudełko do Dreamweavera CS6</p></div>
<p>Dreamweaver to program-kombajn, który początkowo służył do wizualnego tworzenia stron internetowych. Oczywiście dalej jest to jego główną funkcją, ale coraz więcej narzędzi przeznaczonych jest do tworzenia mobilnej treści. W wersji CS6 dostajemy jeszcze większą integracją z frameworkiem<em> jQuery Mobile</em>, dzięki któremu możemy budować mobilne wersje stron internetowych z łatwością i pewnością, że będzie ona spełniała standardy i będzie wyglądała dobrze na wszystkich urządzeniach i przeglądarkach. Dodany został panel <em>jQuery Swatches</em>, dzięki któremu możemy jednym kliknięciem zmieniać skórki całych stron www i aplikacji. Integracja z<em> Adobe PhoneGap</em> umożliwia za to tworzenie natywnych aplikacji na smartfony i tablety.</p>
<p>Płynne układy siatkowe to też nowość &#8211; i też są powiązane z światem mobilnego internetu. Coraz częściej strony internetowe projektowane są tak, aby dostosowywać swój układ, treść i grafikę do wielkości ekranu użytkownika. Teraz możemy projektować nasze layouty za pomocą płynnych divów i kontenerów, a <em>Resolution Switcher</em> szybko przełącza nas pomiędzy widokami komputera, tabletu i telefonu.</p>
<p>Kolejna nowość to panel<em> CSS Transitions</em>, dzięki którym możemy na żywo tworzyć animowane przejścia i efekty, które są potem kodowane w CSS3. Oznacza to koniec z zapamiętywaniem nowych reguł CSS i przełączaniu się pomiędzy widokiem kodu i przeglądarki.</p>
<p>W Dreamweaverze CS6 dodano też integrację z usługą <em>Business Catalyst</em>, która umożliwia hostingowanie projektu na serwerach Adobe, a także umożliwia wykorzystanie wielu typowych funkcjonalności, charakterystycznych dla serwisów web 2.0, takich jak koszyki sklepowe, czy zarządzanie serwisem z panelu administracyjnego.</p>
<h2>Wymagania techniczne</h2>
<p>Mac: procesor wielordzeniowy, MacOS X, 512MB RAM, 1.8GB miejsca na dysku, Java Runtime Environment 1.6, QuickTime 7.6.6</p>
<p>Windows: procesor wielordzeniowy, Windows XP lub Vista lub 7, 512MB RAM, 1GB miejsca na dysku, Java Runtime Environment 1.6, QuickTime 7.6.6</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.psboy.pl/2012/04/adobe-dreamweaver-cs6-nowe-funkcje-i-narzedzia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Adobe InDesign CS6 – nowe funkcje i narzędzia</title>
		<link>http://blog.psboy.pl/2012/04/adobe-indesign-cs6-nowe-funkcje-i-narzedzia/</link>
		<comments>http://blog.psboy.pl/2012/04/adobe-indesign-cs6-nowe-funkcje-i-narzedzia/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Apr 2012 15:01:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sebastian Kończak</dc:creator>
				<category><![CDATA[DTP]]></category>
		<category><![CDATA[Grafika, design, ilustracja]]></category>
		<category><![CDATA[adobe]]></category>
		<category><![CDATA[content collector]]></category>
		<category><![CDATA[cs6]]></category>
		<category><![CDATA[fluid]]></category>
		<category><![CDATA[indesign]]></category>
		<category><![CDATA[layout]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.psboy.pl/?p=774</guid>
		<description><![CDATA[Jesteśmy kilka godzin po światowej premierze Adobe Creative Suite 6 i przyszedł czas na przyjrzenie się nowym funkcjom, narzędziom i zmianom jakie nas czekają w popularnych aplikacjach z numerkiem CS6. W tym artykule zobaczymy co nowego oferuje wiodący program do &#8230; <a href="http://blog.psboy.pl/2012/04/adobe-indesign-cs6-nowe-funkcje-i-narzedzia/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jesteśmy kilka godzin po światowej premierze Adobe Creative Suite 6 i przyszedł czas na przyjrzenie się nowym funkcjom, narzędziom i zmianom jakie nas czekają w popularnych aplikacjach z numerkiem CS6. W tym artykule zobaczymy co nowego oferuje wiodący program do składu i publikacji &#8211; InDesign. Jak działa i wygląda ten program miałem okazję zobaczyć podczas warsztatów Reviewers Workshop w Monachium przed niespełna miesiącem. Teraz opiszę wam co tam widziałem.</p>
<div id="attachment_761" class="wp-caption alignnone" style="width: 458px"><a href="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/04/CS6_InDesign_boxshot_3in.jpg"><img class="size-full wp-image-761" title="CS6_InDesign_boxshot_3in" src="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/04/CS6_InDesign_boxshot_3in.jpg" alt="Pudełko programu InDesign CS6" width="448" height="600" /></a><p class="wp-caption-text">Pudełko programu InDesign CS6</p></div>
<p>InDesign w najnowszej wersji kładzie duży nacisk na powtórne wykorzystanie treści w innych układach dokumentów, kiedy np tworzymy wersję drukowaną magazynu (pionową), oraz wersję na tablety (poziomą i pionową). Do tej pory wszystko trzeba było robić ręcznie i za pomocą narzędzi nie przeznaczonych ściśle do takich zadań.</p>
<p>Teraz w InDesignie mamy cały zestaw nowych narzędzi do repurposingu treści. Wszystko tu działa na zasadzie płynnych layoutów, które same się dostosowują w zależności od kształtu strony. Na początek dodajemy zasady płynnego layoutu za pomocą specjalnych linii pomocniczych. Można ustawiać nie tylko to, jak elementy mają być przesuwane i skalowane, ale także to, jak rozszerzane są kolumny tekstu. Potem możemy stworzyć alternatywny układ, gdzie zostanie skopiowana treść i zaaplikowane będą zasady płynnego layoutu.</p>
<div id="attachment_778" class="wp-caption alignnone" style="width: 650px"><a href="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/04/indesign_cs6_content_collector.jpg"><img class="size-full wp-image-778" title="indesign_cs6_content_collector" src="http://blog.psboy.pl/wp-content/uploads/2012/04/indesign_cs6_content_collector.jpg" alt="Content Collector w InDesignie CS6, źródło (c) Adobe" width="640" height="115" /></a><p class="wp-caption-text">Content Collector w InDesignie CS6, źródło (c) Adobe</p></div>
<p>Aby kontrolować co jest przenoszone z jednego layoutu do drugiego, dodano panel Content Collector, czyli &#8222;zbieracz treści&#8221;. Narzędzie to pozwala na proste dodawanie obiektów (grafiki, tekstu, nagłówków) do biblioteki panelu, a potem możemy to łatwo wstawić do nowego układu. Dlaczego to jest takie nowe? Ponieważ do tej pory mogliśmy kopiować i wklejać obiekty, ale nie mieliśmy możliwości wskazania miejsca i skali wstawianego obiektu. Dzięki Content Collector mamy taką możliwość. Dodatkowo taka nowa treść jest zalinkowana do starej, co dla tekstów oznacza na przykład to, że zmieniając styl akapitu lub znaku, zmieniamy go na obu layoutach. Bardzo przydatne <img src='http://blog.psboy.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Małą, ale czasami przydatną zmianą jest eksportowanie czarno-białego PDFa. Jest to przydatne jeśli potrzebujemy ograniczony nakład w kolorze i duży nakład w czerni i bieli dla oszczędności. Teraz zrobimy to jednym kliknięciem.</p>
<p>Następnym dużym dodatkiem jest możliwość tworzenia interaktywnych formularzy wewnątrz InDesigna, podobnie jak dotychczas było to możliwe w programie LiveCycle. Mamy do wyboru wszystkie formy przycisków, pól tekstowych, list i pól wyboru. Potem możemy to wyeksportować do gotowego, interaktywnego PDFa.</p>
<p>InDesign zatem to coraz bardziej narzędzie do tworzenia multimedialnej treści na różne urządzenia i media, niż raczej jedynie program do składu drukarskiego.</p>
<h2>Wymagania techniczne InDesigna CS6</h2>
<p>Mac: procesor wielordzeniowy, MacOS X, 1GB RAM (2GB zalecane), 2.7GB miejsca na HD.</p>
<p>Windows: procesor wielordzeniowy, Windows XP lub 7, 1GB RAM (2GB zalecane), 1.6 GB miejsca na HD.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.psboy.pl/2012/04/adobe-indesign-cs6-nowe-funkcje-i-narzedzia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

