<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/atom10full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearch/1.1/" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0" xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" gd:etag="W/&quot;Ck8CR3o6cSp7ImA9WhRaFE4.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-132646487074568560</id><updated>2012-02-16T23:21:06.419+01:00</updated><category term="pielęgnacja" /><category term="Szczenię" /><category term="choroby" /><category term="psy do adopcji" /><category term="Ciąża i poród" /><category term="żywienie" /><category term="szkolenie" /><title>Psy - moja pasja</title><subtitle type="html">To co sama wiem, to co wiedzą moi znajomi, to co znajdę w różnego typu publikacjach, a co Ty chcesz wiedziesz na temat psów. To wszystko znajdziesz na tym blogu.</subtitle><link rel="http://schemas.google.com/g/2005#feed" type="application/atom+xml" href="http://psypasja.blogspot.com/feeds/posts/default" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://psypasja.blogspot.com/" /><author><name>Gontyna</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17213632752017163433</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><generator version="7.00" uri="http://www.blogger.com">Blogger</generator><openSearch:totalResults>25</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/atom+xml" href="http://feeds.feedburner.com/Psy-MojaPasja" /><feedburner:info uri="psy-mojapasja" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><feedburner:emailServiceId>Psy-MojaPasja</feedburner:emailServiceId><feedburner:feedburnerHostname>http://feedburner.google.com</feedburner:feedburnerHostname><entry gd:etag="W/&quot;A0UNRXg6fip7ImA9WhdVF0w.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-132646487074568560.post-6299093586831278512</id><published>2011-09-22T21:19:00.002+02:00</published><updated>2011-09-22T21:21:34.616+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-09-22T21:21:34.616+02:00</app:edited><title>RUCH I TRENING</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;Andrzej Lisowski&lt;br /&gt;
"Mój pierwszy pies"&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ruch - obok prawidłowego żywienia i utrzymania - jest jednym z najważniejszych czynników mającym wpływ na prawidłowy rozwój psów. Każdy pies wymaga codziennego wybiegania się na świeżym powietrzu. Nie wystarcza mu kilka krótkich spacerów na dworze celem załatwienia swych potrzeb fizjologicznych. Spacer przede wszystkim służy rzeczywistemu nawiązaniu kontaktu z psem. W domu pies ma być grzeczny i nie przeszkadzać. Na spacerze uczy się współpracować z człowiekiem. Również przebywanie w ogrodzie czy na wybiegu i ruch to są odrębne sprawy. Powiedzenie, że pies ma 3000m2 działki nie oznacza, że ma on dość ruchu. Na braki kondycyjne cierpią nie tylko kanapowce ale też psy utrzymywane w kojcu nawet z dużymi wybiegami. Pochodną braku ruchu jest nagminnie spotykana u psów otyłość Znaczenie ruchu dla psiego organizmu jest wielorakie. Jest niezbędnym elementem potrzebnym do prawidłowego wzrostu i rozwoju kośćca. Pies poruszając się powoduje ucisk chrząstki wzrostowej kości. Dzięki temu kość rośnie na długość. Pozbawienie młodego psa możliwości swobodnego poruszania się może spowodować nieodwracalne zahamowanie wzrostu kości długich [kończyn]. Przebywając na świeżym powietrzu w słoneczne dni pies poddany jest działaniu promieniowania ultrafioletowego, pod wpływem, którego następuje synteza witaminy D3 z jej prowitamin. Ma to istotne znaczenie dla psów rosnących. Odpowiednia ilość ruchu powoduje u psów prawidłową pracę przewodu pokarmowego, układu oddechowego i krążenia. Ruch zapewnia właściwy rozwój sylwetki psa - odpowiednią głębokość klatki piersiowej, normalny&lt;br /&gt;
rozwój mięśni, mocne związanie grzbietu i aparatu więzadłowo - stawowego. Szczenięta wychowywane na świeżym powietrzu z nieograniczoną możliwością swobodnego poruszania się wykazują o wiele lepszy rozwój fizyczny i psychiczny, a także są odporniejsze i zdrowsze w porównaniu do szczeniąt utrzymanych w domu przy niedostatecznej ilości ruchu. U psów dorosłych ruch jest jednym z warunków utrzymania ich w dobrej kondycji oraz w znacznym stopniu zapobiega powstaniu otyłości.&lt;br /&gt;
RUCH SZCZENIĄT&lt;br /&gt;
Jak wcześniej wspomniałem, ruch jest niezbędnym czynnikiem normalnego rozwoju szczeniaka. Jednak ze względu na niepełne ukształtowanie organizmu (układ krążenia, kostny, mięśniowy) ilość jego umiejętnie dozujemy. Niewłaściwie prowadzony trening może doprowadzić do fatalnych skutków. Spacery należą do najczęściej stosowanych sposobów zapewnienia ruchu szczenięciu. W zasadzie spacer może odbywać się przy każdej pogodzie pod warunkiem, że szczeniakowi umożliwimy swobodne wyhasanie się. Długość trasy zwiększamy stopniowo i dostosowujemy do indywidualnych możliwości malca, zwracając uwagę, aby go nie przetrenować. Układ kostny, układ mięśniowy wraz ze ścięgnami i stawy są w trakcie rozwoju. Nie osiągnęły jeszcze swej docelowej wytrzymałości. Zbyt intensywny wysiłek może spowodować naderwania ścięgien lub włókien mięśniowych, czy naderwania przyczepów mięśni lub ścięgien. W miejscach uszkodzonych tworzą się blizny, które powodują pewne upośledzenie funkcji uszkodzonego elementu. Takie same urazy mogą powstać w stawach (drobne uszkodzenia chrząstki stawowej) i kościach.&lt;br /&gt;
Swobodne bieganie szczeniaka po ogrodzie nie jest wystarczające. Powinniśmy zapewnić mu ruch po zróżnicowanym podłożu (twarde, piaszczyste, grząskie) i ukształtowaniu terenu (pagórki, teren płaski). Wystrzegajmy się jednostronnego treningu, aby nie obrzydzić szczeniakowi tego, co powinien robić z wielką ochotą. Najlepszym rozwiązaniem jest zapewnienie naszemu malcowi towarzystwa innego szczeniaka lub psa. Nieskrępowana gonitwa i zabawa sprzyjają rozwojowi fizycznemu. Młodego psa przyzwyczajamy również do wody, pod warunkiem, że jest czysta i ciepła. Zbyt zimna woda w chłodnych porach roku może spowodować przeziębienie z groźnymi powikłaniami. Nie wolno nam wrzucać psa do wody przemocą, bo nabierze urazy do kąpieli. Nie dopuszczajmy również do kąpieli psa w brudnej i zanieczyszczonej wodzie. Kąpiel taka może zakończyć się przykrymi schorzeniami skóry.&lt;br /&gt;
Pies, mający możliwość swobodnego ruchu sam doskonale wydozuje sobie jego ilość.&lt;br /&gt;
RUCH I TRENING PSA DOROSŁEGO.&lt;br /&gt;
Psy dorosłe poza omawianymi możliwościami ruchu wymagają intensywniejszego treningu - dotyczy to przede wszystkim ras średnich i dużych. Jest to niezbędne dla utrzymania psa w prawidłowej kondycji.&lt;br /&gt;
Zdania na temat wieku w jakim należy rozpocząć intensywny trening są podzielone. Słusznym wydaje się zwiększanie intensywności treningu wraz z dorastaniem zwierzęcia i dostosowanie go do indywidualnych możliwości psa. Pełen program treningowy wdrażamy gdy pies ukończy wzrost i rozwój. Wiek, w jakim to następuje, jest różny dla różnych ras. Regułą jest, że psy ras bardzo dużych i dużych kończą swój rozwój później [15-24 miesiące] niż psy ras średnich czy małych [8-12 miesięcy]. Nie oznacza to, że pewnych elementów treningu nie wdrożymy wcześniej.&lt;br /&gt;
Doskonałą zaprawą jest ruch psa za rowerem. Długość biegu i jego intensywność zwiększamy stopniowo, dochodząc do 5-10 kilometrów dziennie, przy szybkości po-ruszania się 6 - 12 km/godz. Pies dobrze wytrenowany może przebiec dziennie do 30km. Nie bez znaczenia jest wybór właściwego podłoża po jakim pies biegnie - powinno być urozmaicone i różnie ukształtowane. Nie pozwalajmy, aby pies zbyt długo biegał po podłożu twardym i ostrym jak beton, asfalt, bo może sobie boleśnie poobcierać opuszki palców. Otarcia takie goją się trudno i powodują kulawizny.&lt;br /&gt;
Przeciętne, dzienne zapotrzebowanie na ruch zależy od wielkości psa [rasy] i jego przeznaczenia. Orientacyjnie przedstawia się to następująco:&lt;br /&gt;
- rasy miniaturowe 0,5 - 1,0 km&lt;br /&gt;
- rasy małe 1,0 - 2,0 km&lt;br /&gt;
- rasy średnie 2,0 - 4,0 km&lt;br /&gt;
- rasy duże 4,0 - 10,0 km&lt;br /&gt;
- rasy bardzo duże 6,0 - 8,0 km&lt;br /&gt;
Nie wymieniam wszystkich możliwości treningu i szczegółów szkolenia specjalistycznego (psy wyścigowe, psy do zaprzęgów, psy pracujące). Tymi sprawami zajmują się sekcje szkoleniowe Związku Kynologicznego, specjalne opracowania książkowe, a także coraz liczniej powstające szkółki szkoleniowe. Szczegółowe informacje uzyskamy od hodowców zajmujących się tego typu sportem.&lt;br /&gt;
Zachęcałbym, aby przed wdrożeniem intensywnego, treningu gdy zakładamy, że wysiłek będzie duży, poddać psa szczegółowym badaniom lekarskim ze szczególnym uwzględnieniem układu krążenia. Gdy istnieje taka możliwość najlepiej wykonać EKG przed i po wysiłku.&lt;br /&gt;
Na koniec jeszcze dwie uwagi dotyczące ruchu. Na godzinę przed posiłkiem i dwie godziny po nim psu powinniśmy zapewnić spokój i wypoczynek i druga sprawa bardzo ważna: pod żadnym pozorem nie wypuszczamy psa bez opieki. Taki nadmiar wolności bardzo często kończy się czy to zaginięciem psa czy też tragicznym wypadkiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.kazior5.com/%20"&gt;http://www.kazior5.com/&amp;nbsp; &lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/132646487074568560-6299093586831278512?l=psypasja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/8eP1uinUhz1ClV_0zC8FasuXECw/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/8eP1uinUhz1ClV_0zC8FasuXECw/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/8eP1uinUhz1ClV_0zC8FasuXECw/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/8eP1uinUhz1ClV_0zC8FasuXECw/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Psy-MojaPasja/~4/XD1GgGIjKqY" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://psypasja.blogspot.com/feeds/6299093586831278512/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://psypasja.blogspot.com/2011/09/ruch-i-trening.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/6299093586831278512?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/6299093586831278512?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Psy-MojaPasja/~3/XD1GgGIjKqY/ruch-i-trening.html" title="RUCH I TRENING" /><author><name>Gontyna</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17213632752017163433</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://psypasja.blogspot.com/2011/09/ruch-i-trening.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;C0MNRHc9fip7ImA9WhdVE0U.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-132646487074568560.post-4458872528493603295</id><published>2011-09-18T23:30:00.002+02:00</published><updated>2011-09-18T23:31:35.966+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-09-18T23:31:35.966+02:00</app:edited><title>PODSTAWY RACJONALNEGO UTRZYMANIA PSA</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;Andrzej Lisowski&lt;br /&gt;
"Mój pierwszy pies"&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kontynuując nasze rozważania o PSIM ABC w tym rozdziale zajmiemy się problemami socjalno bytowymi naszych czworonożnych przyjaciół, czyli M-2 dla naszego psa.&lt;br /&gt;
Sposób utrzymania psa zależeć będzie przede wszystkim od naszych możliwości lokalowo - terenowych, rasy psa, jego przeznaczenia, jak i liczby psów, jaką zamierzamy utrzymywać.&lt;br /&gt;
Najbardziej popularnym sposobem jest utrzymywanie psa w domu. Wynika to najczęściej z pragnienia posiadania psa pomimo skromnych warunków jakie mamy do dyspozycji.&lt;br /&gt;
Przed przybyciem psa do domu musimy zapewnić mu odpowiednie miejsce na legowisko, na którym będzie spał i odpoczywał. Miejsce to powinno być z założenia enklawą spokoju i bezpieczeństwa. Najlepszym miejsce będzie ustronny kąt, nieco zaciemniony, z dala od źródeł ciepła i wilgoci, a także od domowego zgiełku i wścibstwa dzieci. Wybrane miejsce powinno być zaakceptowane przez psa. Pies nie zaakceptuje miejsca, pod którym przebiega ciek wodny. W wybranym miejscu ustawiamy legowisko w taki sposób, aby nie kolidowało w żadnej sytuacji z zajęciami domowymi. Dla ras miniaturowych i małych może to być odpowiedni kosz lub skrzynka z twardym materacykiem (np. powłoka wykonana z trwałego materiału i wypełniona kulkami styropianowymi). Dla ras średnich i dużych powinna to być odpowiedniej wielkości rama z przytwierdzonymi tapicerskimi pasami i wyścielona mocnym materiałem (brezent, grube płótno lniane). Wielkość legowiska dobieramy w ten sposób, aby jego długość była równa długości psa mierzonej od przedpiersia do nasady ogona plus 10% , zaś szerokość legowiska ustalamy w ten sposób, że do wysokości psa mierzonej w kłębie dodajemy 10 cm i mnożymy to przez 4/5 .&lt;br /&gt;
Legowisko tak konstruujemy, aby było łatwo utrzymać je w czystości (dezynfekcja, dezynsekcja). Od samego początku nie pozwalamy malcowi na sypianie w łóżku. Jest to niezdrowe, niehigieniczne i wprowadza niepotrzebnie wychowawczy chaos. Na posłaniu nie kładziemy zbędnych szmat, poduszek i tym podobnych rzeczy, które tylko utrudniają utrzymanie czystości, a nie przynoszą żadnych korzyści. Wyznaczamy również miejsce stołowania się naszego nowego domownika (takie aby pies wstając nie przewracał miski a miejsce było łatwe do sprzątania) gdzie zawsze powinna stać pełna miska z wodą a w czasie posiłku miska z pokarmem.&lt;br /&gt;
Utrzymując psa w domu, tak kierujemy jego wychowaniem, aby nie dopuścić do powstania u niego przykrych nawyków, jak:&lt;br /&gt;
- żebrania przy stole&lt;br /&gt;
- zjadania pokarmów ze stołu&lt;br /&gt;
- obskakiwanie i lizanie każdego kto wejdzie do domu&lt;br /&gt;
- pokładania się na meblach&lt;br /&gt;
- czynienie zbędnego hałasu, co w naszych nad wyraz akustycznych mieszkaniach jest utrapieniem dla domowników i sąsiadów&lt;br /&gt;
Przy utrzymaniu domowym problemem jest zapewnienie psu odpowiednie ilości ruchu. Aby tę jedną z podstawowych potrzeb psa zaspokoić zmuszeni jesteśmy do jak najczęstszego wyprowadzania naszego psiaka na świeże powietrze. Nie wystarczają kilkuminutowe siusiania i powrót do domu. Pies, dla właściwego funkcjonowania swego organizmu, musi mieć możliwość swobodnego wyhasania się. Ku temu nadają się wszelkie duże, ogrodzone place lub łąki i przestrzenie z dala od szlaków komunikacyjnych i kolejowych. Jakże przykrym, a często spotykanym, jest widok utuczonego psa, który pomimo młodego wieku ledwo się rusza, sapiąc niemiłosiernie, a załatwienie potrzeb fizjologicznych jest dla niego dużym wysiłkiem. Taki pies po wysiusianiu się czym prędzej toczy się do domu, aby móc położyć sie na poduszce i coś przekąsić. Nigdy nie wypuszczajmy psa z domu luzem, gdy w pobliżu przebiega ulica, nawet najmniej ruchliwa. Bardzo często jestem świadkiem tragedii, gdy pies stęskniony ruchu biegiem wypada z drzwi wprost pod koła nadjeżdżającego samochodu.&lt;br /&gt;
Bardzo niekorzystnym elementem w chowie domowym, szczególnie przy centralnym ogrzewaniu, jest zbyt niska wilgotność powietrza i co z tym się wiąże - wyższy poziom zapylenia. Suche powietrze źle wpływa na stan górnych dróg oddechowych, które stają się podatniejsze na wszelkiego rodzaju infekcje. Kurz domowy, wykładziny i dywany a także pewne roztocza w nich bytujące mogą powodować przykre stany alergiczne skóry i układu oddechowego. Pies pomimo prawidłowej higieny i żywienia drapie się intensywnie i wymaga interwencji lekarza.&lt;br /&gt;
Optymalną temperaturą pomieszczenia w którym mieszka nasz czworonóg jest 14-18oC. W warunkach domowych panuje zazwyczaj wyższa temperatura i psy najczęściej są przegrzane. Uwidacznia się to szczególnie w okresie zimowym. Nasze mieszkania są ogrzewane, a psy mają zmienioną, obfitszą szatę zimowa. Objawem przegrzania jest masowa utrata sierści, czemu nie zapobiega prawidłowe żywienie i zwiększona podaż preparatów mineralno witaminowych.&lt;br /&gt;
Jest to reakcja kompensacyjna organizmu na nadmiar ciepła. Przez zmniejszenie gęstości okrywy włosowej, a tym samym warstwy izolacyjnej, organizm umożliwia sobie oddanie nadmiaru ciepła przez konwersję do otoczenia.&lt;br /&gt;
Zdarzają się przypadki, że chcemy lub musimy zmienić system utrzymania naszego pupila z domowego na chów na świeżym powietrzu. Nie możemy zapominać, że psy chowane w domach są mniej zahartowane i odporne od psów trzymanych na powietrzu. Należy to mieć na uwadze przy przeprowadzce psa z domu na dwór.&lt;br /&gt;
Najlepiej dokonać tego w ciepłej porze roku, stopniowo wydłużając czas przebywania „delikwenta" w kojcu aż do zupełnego pozostawienia go tam.&lt;br /&gt;
Jak wcześniej zauważyliśmy, innym systemem utrzymania psów jest system „kenelowy" czyli psiarnia. Szczególnie polecany przy utrzymywaniu kilku, kilkunastu osobników ras średnich, dużych i bardzo dużych. Dla tych ras jest to system korzystniejszy i zapewnia psu bardziej naturalne warunki bytowania. Jak wspomniałem, psy chowane w kojcach są zahartowane i odporniejsze. Warunkiem jego stosowania jest posiadanie przez nas odpowiedniego terenu oddalonego od zgiełku ulic i miasta. Teren taki musi być dobrze ogrodzony, aby uniemożliwić wejście innych zwierząt, a także wyjście naszych psów. Przy większych hodowlach działka powinna być uzbrojona [ujęcie wody, kanalizacja, prąd]. Na tym terenie znajdują się kojce, których powierzchnia dostosowana jest do wielkości psa. Orientacyjnie dla psów do 24kg c.c powierzchnia kojca powinna wynosić 6m2, 24-28kg c.c - 7,2m2, 28-32kg c.c - 8m2, 32-36kg c.c - 8,6m2, 36-40kg c.c - 9m2, &amp;gt;40kg c.c - 9,4m2. Podłoże w kojcu częściowo może być przykryte deskami [podłoga], na których będzie stała buda, a częściowo możemy pozostawić klepisko. Innym wyjściem jest przykrycie całej powierzchni kojca podłogą z desek. W kojcu znajduje się buda, najlepiej dwuczęściowa - wiatrołap i pomieszczenie do spania. Wymiary budy ustala się podobnie do ustalania wymiarów legowiska. Wysokość budy = wysokość psa mierzona w kłębie + 10cm. Długość budy = długość psa +30%. Szerokość budy = 4/5 wysokości. Długość wiatrołapu = 1/2 długości budy&lt;br /&gt;
Buda musi być zaopatrzona w otwierany, spadzisty dach lub lepiej ścianę boczną. Taka konstrukcja ułatwi utrzymanie czystości budy. Najlepiej gdy ścianki budy są podwójne z wolną przestrzenią między nimi.&lt;br /&gt;
Przestrzeń ta na czas zimy, szczególnie gdy występują niskie temperatury, może być wypełniona materiałem izolacyjnym (styropian, miękka płyta pilśniowa). Nie polecałbym materiałów sypkich (trociny, sieczka, wióry), które mogą stać się siedliskiem pasożytów i gryzoni.&lt;br /&gt;
Podstawa boków kojca powinna być obmurowana na odpowiednią głębokość, taką, aby uniemożliwić psu podkopywania się. Wysokość kojca powinna wynosić 180 cm. Dobrze jest gdy część kojca jest zadaszona np. płytami eternitowymi (nie wskazane jest używanie płyt azbesto - betonowych ze względu na azbest). Jesienią i zimą tymi płytami okładamy również boki kojca celem zabezpieczenia przed silnymi wiatrami i zawiejami śnieżnymi.&lt;br /&gt;
Najlepszym rozwiązaniem wydaje się być skręcanie kojca z gotowych elementów - rama spawana z kątownika o wymiarach 2000x2000mm wypełniona dostatecznie trwałą siatką lub prętami. Oczka siatki lub kraty dobrać należy tak, aby pies nie miał możliwości zaklinowania się lub kończyny w oczkach siatki. UWAŻAJMY, ABY NIE POZOSTAWIAĆ ŻADNYCH OSTRYCH I WYSTAJĄCYCH CZĘŚCI I DRUTÓW. Zestawiając odpowiednią ilość tych elementów na długość, szerokość a także na&lt;br /&gt;
dach otrzymamy kojec dostosowany do wielkości psa [psów]. Rozmieszczenie kojców może być różne. Mogą stać jako wolnostojące lub przy większej ilości psów mogą mieć ściany wspólne, co zaoszczędzi nam materiału.&lt;br /&gt;
Jednak nie umieszczajmy kojców tuż przy ogrodzeniu koło którego często przechodzą ludzie lub przejeżdżają pojazdy - psy niepotrzebnie będą się denerwowały i czyniły hałas. Nie wskazane jest budowanie ścian kojców z litego muru lub materiału - pies jako stworzenie socjalne musi mieć kontakt chociaż z najbliższym otoczeniem psiarni.&lt;br /&gt;
Kojec i budy musimy odpowiednio często sprzątać z odchodów i resztek pokarmowych. Niedopuszczalnym jest, aby fekalia i pozostałości pokarmowe zalegały tygodniami. Stanowią one doskonałą pożywkę dla drobnoustrojów i mogą stanowić źródło zakażeń i zatruć dla psów. Wskazane jest, aby każdy pies miał swój kojec. Przy utrzymywaniu psów razem po pewnym czasie i kilku walkach wytwarza się hierarchia sfory, która nie zawsze jest korzystna z hodowlanego i szkoleniowego punktu widzenia. Przy utrzymaniu psów w kojcu (kojcach) nawet najobszerniejszym nie zapominajmy o zapewnieniu psu odpowiedniej porcji ruchu. Nie ma różnicy w tym czy pies jest zamknięty w domu czy też w kojcu. I tu i tu będzie miał za mało ruchu jeżeli nie zadbamy o to aby mógł się swobodnie wybiegać. Przy prowadzeniu większej hodowli szczególny nacisk kładziemy na zachowanie higieny i zabezpieczenie przed chorobami. Przy wejściu na teren kojców powinno być umieszczona mata dezynfekcyjna nasączoną środkami dezynfekcyjnymi. W psiarni, obsługujący powinien założyć fartuch ochronny i kalosze.&lt;br /&gt;
Rzeczy tych nie wynosimy poza teren psiarni [jedynie do prania]. Nie wskazane są wizyty osób trzecich, które mogą w sposób bierny przenieść drobnoustroje chorobotwórcze i spowodować wybuch choroby w całej hodowli. Każdy nowo wprowadzany pies musi przejść dwutygodniową kwarantannę w oddzielnym kojcu. BEZWZGLĘDNIE PRZESTRZEGAMY TERMINÓW SZCZEPIEŃ, ODROBACZEŃ I INNYCH ZA-BIEGÓW PROFILAKTYCZNYCH, KTÓRE W ZNACZNYM STOPNIU OGRANICZĄ MOŻLIWOŚĆ WYSTĄPIENIA CHORÓB I UPADKÓW PSÓW&lt;br /&gt;
W warunkach amatorskich, przy trzymaniu kilku psów optymalnym rozwiązaniem jest połączenie systemu kenelowego i domowego. Łączy on w sobie zalety obu opisanych. Rolę budy pełni pomieszczenie w domu [najlepiej nie ogrzewane - niski parter, piwnica], w którym umieszczamy legowisko skonstruowane zgodnie z wcześniejszymi wskazówkami. Taki "kojec" ma swobodny kontakt z ogrodzonym wybiegiem, na&lt;br /&gt;
którym pies może przebywać gdy ma na to ochotę - odpowiednio skonstruowany otwór w drzwiach [klapa na zawiasach]&lt;br /&gt;
Zdając sobie sprawę, że w warunkach amatorskich tak jeden jak i drugi sposób utrzymania, jak również ich połączenia będą ulegały nawet znacznym modyfikacjom. Jest to rzecz zrozumiała uwzględniając nasze warunki i możliwości. Dokonując tych modyfikacji, kierujmy się przede wszystkim zdrowym rozsądkiem, DOBREM PSA i na końcu naszą wygodą. Nie zapominajmy o przepisach chroniących zwierzęta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.kazior5.com/%20"&gt;http://www.kazior5.com/ &lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/132646487074568560-4458872528493603295?l=psypasja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/rS4ct_h9lgS2IjcvsioOfLbe5Og/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/rS4ct_h9lgS2IjcvsioOfLbe5Og/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/rS4ct_h9lgS2IjcvsioOfLbe5Og/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/rS4ct_h9lgS2IjcvsioOfLbe5Og/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Psy-MojaPasja/~4/S9Wv-vkYKc8" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://psypasja.blogspot.com/feeds/4458872528493603295/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://psypasja.blogspot.com/2011/09/podstawy-racjonalnego-utrzymania-psa.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/4458872528493603295?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/4458872528493603295?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Psy-MojaPasja/~3/S9Wv-vkYKc8/podstawy-racjonalnego-utrzymania-psa.html" title="PODSTAWY RACJONALNEGO UTRZYMANIA PSA" /><author><name>Gontyna</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17213632752017163433</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://psypasja.blogspot.com/2011/09/podstawy-racjonalnego-utrzymania-psa.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CkIMQnw7eip7ImA9WhdVE0U.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-132646487074568560.post-7748327017708769969</id><published>2011-09-18T23:11:00.004+02:00</published><updated>2011-09-18T23:16:23.202+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-09-18T23:16:23.202+02:00</app:edited><title>ZANIM ODDASZ PSA NA SZKOLENIE</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;Andrzej Lisowski&lt;br /&gt;
"Mój pierwszy pies"&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Jeżeli chcemy mieć w psie oddanego towarzysza i rozumnego przyjaciela, nie możemy go uczłowieczać ani traktować jako tylko materiał hodowlany. Chcąc właściwie rozumieć naszego przyjaciela, musimy respektować psie obyczaje i dopasować nasze postępowanie do psich możliwości myślenia i kojarzenia.&lt;br /&gt;
Aby uniknąć problemów z psem dorosłym nasze zabiegi pedagogiczne i szkoleniowe rozpoczynamy już w wieku szczenięcym. Pierwsze cztery miesiące życia to okres najintensywniejszego uczenia się naszego towarzysza. W tym okresie naprawdę warto za każdym razem, gdy szczeniak przysiadł chwalić go mówiąc: siad, dobry pies, gdy podejdzie tak, dobrze, do mnie, a gdy się położy: waruj. Zawsze to samo słowo przy samorzutnym zachowaniu się szczeniaka połączone z pochwałą lub nagrodą doprowadzi do trwałego skojarzenia słowa-komendy z wykonywaną czynnością i oszczędzi w przyszłości tygodni tresury.&lt;br /&gt;
Chwalić malca za każdy powrót, choćby poprzedzony dwugodzinnym wymykaniem się spod ręki i kontroli. Karanie w takiej sytuacji kojarzyło by się szczenięciu nie z ucieczką, a z powrotem.&lt;br /&gt;
Mieszać ręką jedzenie w misce dokładając je, odbierać kość dając natychmiast lepszą i większą. Dorosły pies bez lęku odda nam wszystko cokolwiek znajdzie, nawet „najsmakowitszą" truciznę.&lt;br /&gt;
Dziesiątki razy na spacerze zapinać i odpinać smycz, uciekać szczeniakowi - dać się dogonić, chwalić, zapiąć smycz i ponownie ją odpiąć. Gdy pies dorośnie - nie pobiegnie na oślep w chwili odpięcia karabinka wprost pod nadjeżdżający samochód a nasza ręka ze smyczą i komenda nie będzie kojarzyć się z koniecznością powrotu do domu.&lt;br /&gt;
Pamiętać, że nasz psiak nie rozumie znaczenia wypowiadanych słów, lecz kojarzy określoną sekwencję dźwięków z określoną czynnością lub sytuacją. Pies nie rozumie również zdań przeczących - chociaż zna już zakaz „nie" oraz komendy „siad" i „waruj" to zdanie „nie siadaj tylko waruj" jest nie do pojęcia nawet dla psiego intelektualisty. Żądając wykonania zadań niepojętych prowokujemy uzasadniony bunt lub zniechęcenie;&lt;br /&gt;
Kontrolować cały czas swoje zachowanie wobec szczeniaka, bo tylko pochwały, nagrody czy sporadyczne ganienie dawane we właściwym momencie umożliwią trwałe zapamiętanie i właściwe skojarzenie komendy i czynności jaka po niej ma nastąpić.&lt;br /&gt;
Szkolenie psa nie jest niczym innym jak nawiązaniem kontaktu z psem, wytłumaczeniem mu, jakie są nasze wymagania i podporządkowaniem go. Ćwiczenie typu „siad" czy „wróć" są nie tylko po to, aby pies siadał i wracał, ale żeby dowiedział się, że ma robić to, czego oczekuje od niego przewodnik. Tak naprawdę całe szkolenie to proces, którego głównym „produktem" jest ustalenie hierarchii a ubocznym - zdobycie przez psa jakiejś umiejętności.&lt;br /&gt;
Chcąc mieć psa wyszkolonego i posłusznego, nie tracąc z nim kontaktu emocjonalnego i nie narażając na nieodpowiednie traktowanie - musimy poświęcić własny czas i pracować z psem samodzielnie pod bacznym okiem doświadczonego menera. Instruktor nie będzie uczył psa tylko nas jak z psem postępować, aby osiągnąć zamierzony efekt. To w końcu pies ma reagować na nasze komendy i na nasze gesty a nie na komendy tresera. Ktoś, kto nigdy w życiu samodzielnie psa nie opanował nie będzie potrafił korzystać z rezultatów pracy nawet najlepszego szkolącego. Najlepszy mener nie wytłumaczy naszemu psu, że ma nas słuchać - tylko my sami musimy tego dokonać.&lt;br /&gt;
Ucząc psa czy indywidualnie, czy w grupie, pamiętaj że szkolenie odbywa się bez członków rodziny. Obecność kogokolwiek oprócz przewodnika dekoncentruje psa. Oczywiście w domu musimy pokazać, w jaki sposób prowadzić psa, by wszyscy domownicy tak samo postępowali z psem;&lt;br /&gt;
Pochwała i nagroda umożliwiają kojarzenie komendy z pożądaną reakcją. Pies niczego się nie nauczy, jeżeli nie będzie nagradzany. Kieszenie pełne smakołyków są lepsze od kolczatki czy nagany.&lt;br /&gt;
Pies musi czuć, że naprawdę zależy ci na tym, co robicie razem. Nie wolno okazać zniechęcenia czy złości. Jeden niekontrolowany wybuch gniewu zniweczy tygodnie pracy.&lt;br /&gt;
Ćwiczenia wykonywane pod okiem instruktora na zajęciach staraj się powtarzać choć przez parę minut na każdym spacerze. W przeciwnym razie pies będzie słuchał tylko w obecności instruktora.&lt;br /&gt;
Polecenie raz wydane musimy wyegzekwować. Inaczej pies wykona nasze polecenia tylko wtedy, gdy nie będzie miał nic ciekawszego do roboty.&lt;br /&gt;
Każdy pies ma własną indywidualność i nie jest gorszy przez to, że uczy się wolniej od pozostałych. Pamiętajmy o predyspozycjach danej rasy do szkolenia i nie zmuszajmy na przykład charta afgańskiego do tego aby został super użytkowym psem, tak samo jak nie wymagamy od rottweilera aby został mistrzem toru wyścigowego.&lt;br /&gt;
Każdego psa można nauczyć podstawowego posłuszeństwa, rezultaty szkolenia zależą od umiejętności i zaangażowania właściciela.&lt;br /&gt;
Szkolimy psa dla siebie a nie na pokaz czy do egzaminu. Trzy miesiące solidnej pracy będą owocować przez kilkanaście lat psiego życia (co nie oznacza, że wystarczy popracować z psem przez trzy miesiące, aby do końca życia nie mieć z nim problemów).&lt;br /&gt;
Gdy psa układasz sam - podporządkowuje się w trakcie szkolenia tobie, reagując na twój ton głosu i gesty.&lt;br /&gt;
Okazuje się, że samo oddanie psa na tzw. tresurę bez własnego czynnego udziału zazwyczaj nie przynosi spodziewanych efektów. Pies (szczególnie ras obrończych na które jest obecnie moda) nie opanowany przez właściciela, nie reagujący na jego komendy, nie tylko, że nie spełnia pokładanych w nim nadziei ale wręcz może okazać się niebezpieczny dla najbliższych członków rodziny i dla otoczenia.&lt;br /&gt;
Na zakończenie tego tematu powtórzę kilka uwag już wcześniej zasygnalizowanych dla tych co mają problemy z posłuszeństwem własnego psa.&lt;br /&gt;
1. Nie dopuszczaj aby twój pies sypiał przy twoim łóżku lub w łóżku. W dzikiej sforze miejsce spania świadczyło o pozycji osobnika w hierarchii sfory - im bliżej przewodnika tym wyższa pozycja.&lt;br /&gt;
2. Jedząc posiłek nigdy nie dawaj smakowitych kąsków swemu psu. W dzikiej sforze tylko osobnik słabszy dzielił się jedzeniem z silniejszym. Nasz odruch przyjaźni odbierany jest jako sygnał naszej słabości a nasza pozycja przewodnika ulega osłabieniu.&lt;br /&gt;
3. Przy wyjściu z domu na spacer i przy powrocie ze spaceru do domu zawsze pierwszy wychodzi i wchodzi przewodnik. Nie dopuszczajmy do tego aby pierwszy wybiegał i wbiegał pies.&lt;br /&gt;
4. Nigdy nie bój się własnego psa. Pod wpływem strachu zmienia się zapach naszego ciała, co pies doskonale wyczuwa i potrafi wykorzystać.&lt;br /&gt;
5. Konsekwentnie i ostro reaguj na nieposłuszeństwo psa ale zawsze w momencie przewinienia nigdy po.&lt;br /&gt;
6. Siły fizycznej używaj w ostateczności.&lt;br /&gt;
7. Wszyscy domownicy powinni postępować tak samo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Opracowano na podstawie artykułów Pani Zofi Mrzewińskiej zamieszczonych w czasopiśmie ASKO Nr.4 z 1992 i Nr.2 z 1993 roku&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.kazior5.com/"&gt;http://www.kazior5.com/&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/132646487074568560-7748327017708769969?l=psypasja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/LucxUXQgv5--z4OhxFEF3YFFCEs/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/LucxUXQgv5--z4OhxFEF3YFFCEs/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/LucxUXQgv5--z4OhxFEF3YFFCEs/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/LucxUXQgv5--z4OhxFEF3YFFCEs/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Psy-MojaPasja/~4/HmU_jqpp9E4" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://psypasja.blogspot.com/feeds/7748327017708769969/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://psypasja.blogspot.com/2011/09/zanim-oddasz-psa-na-szkolenie.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/7748327017708769969?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/7748327017708769969?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Psy-MojaPasja/~3/HmU_jqpp9E4/zanim-oddasz-psa-na-szkolenie.html" title="ZANIM ODDASZ PSA NA SZKOLENIE" /><author><name>Gontyna</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17213632752017163433</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://psypasja.blogspot.com/2011/09/zanim-oddasz-psa-na-szkolenie.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;D08MSXk7fCp7ImA9WhZbGUk.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-132646487074568560.post-2882805821426164695</id><published>2011-06-24T21:22:00.003+02:00</published><updated>2011-06-24T22:04:48.704+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-24T22:04:48.704+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="psy do adopcji" /><title>Spajderka - wyskokowa sunia</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.petworld.pl/_upload/photos/2011/06/24/20110624_73433_large.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://www.petworld.pl/_upload/photos/2011/06/24/20110624_73433_large.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Spajderka jest równie niesamowita, co jej komiksowy imiennik,  superbohater - Spiderman. To niezwykle przyjazna i wesoła sunia, która  zawsze jest "uśmiechnięta". Niestety już długo czeka na nowego  właściciela, bo w schronisku jest od 15 maja 2007 roku. Kocha ludzi całym swoim psim sercem i na widok człowieka z radości  wykonuje różne akrobacje odbijając sie od siatki kojca (czym pewnie  zawstydziłaby nie jedną chińską gimnastyczkę:] ), co czyni ją jeszcze  bardziej niezwykłą. Spajdi, gdy komuś zaufa, odda mu się całkowicie.  Potrafi docenić każdą minutę spędzoną z człowiekiem i jak każdy  pieszczoch uwielbia głaskanie i mizianie. Ma silną osobowośc lubi dominować, co nie przeszkadza jej w dogadywaniu  się z innymi psami, zwłaszcza z kolegą z boksu. Mimo, że ma już 5-6 lat, wciąż pozostaje energiczna i uwielbia biegać.  Doskonała dla sympatyków ras zaprzęgowych. Początkowo może ciągnąć na  smyczy, ale po zażyciu odrobiny ruchu, staje się idealną towarzyszką  spaceru i idzie na luźnej smyczy. Swoim spojrzeniem mówiącym "no chodż,  pobiegajmy", potrafiła by zachęcić nawet najbardziej leniwego człowieka  do sportu. Kolejną zaletą tej niezwykłe suni, jest fakt, że jak na prawdziwą damę  przystało nie lubi się taplać w błocie i omija kałuże szerokim łukiem. Każdy, kto spotka Spajdi nie potrafi nie docenić jej nietuzinkowej  urody. Jest łaciato-nakrapiana, z tym, że każda łata wydaje się być w  innym kolorze. Jeśli lubisz psy zaprzęgowe typu Husky, ale wolałbyś mniej energiczną  wersję, chcesz by twój pies wielbił Cię za każdy pokonany metr w czasie  spaceru i pragniesz psa o orginalnej urodzie to Spajdi jest psem wprost  wymarzonym dla Ciebie. Spajderka posiada aktualne szczepienia, jest wysterylizowana i  zaczipowana- mówiąc krótko gotowa do adopcji.  Jeżeli jesteś gotowy podjąć się tej adopcji zadzwoń lub w inny sposób  skontaktuj się ze schroniskiem. Tam też dostaniesz odpowiedź na  wszystkie inne pytania.&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt ul. Szwajcarska 4 65-169 Zielona Góra&lt;br /&gt;
tel: 784 90 88 90 mail: zgora@schronisko.net&lt;br /&gt;
Kontakt z wolontariuszem; sabinagorka@wp.pl&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
ogłoszenie z - http://www.dogomania.pl/&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/132646487074568560-2882805821426164695?l=psypasja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/iv8PNxpEmvSk9ZFy-nZkmvC58og/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/iv8PNxpEmvSk9ZFy-nZkmvC58og/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/iv8PNxpEmvSk9ZFy-nZkmvC58og/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/iv8PNxpEmvSk9ZFy-nZkmvC58og/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Psy-MojaPasja/~4/moXptuQNEYw" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://psypasja.blogspot.com/feeds/2882805821426164695/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://psypasja.blogspot.com/2011/06/spajderka-wyskokow-sunia.html#comment-form" title="Komentarze (1)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/2882805821426164695?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/2882805821426164695?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Psy-MojaPasja/~3/moXptuQNEYw/spajderka-wyskokow-sunia.html" title="Spajderka - wyskokowa sunia" /><author><name>Gontyna</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17213632752017163433</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>1</thr:total><feedburner:origLink>http://psypasja.blogspot.com/2011/06/spajderka-wyskokow-sunia.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;D04MQHYzcCp7ImA9WhZbGEs.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-132646487074568560.post-7074494725205092859</id><published>2011-06-23T23:52:00.001+02:00</published><updated>2011-06-23T23:53:01.888+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-23T23:53:01.888+02:00</app:edited><title>UMYSŁ I ZMYSŁY PSA</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;Andrzej Lisowski&lt;br /&gt;
"Mój pierwszy pies"&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nazbyt często i z dużą szkodą dla psa traktujemy i oceniamy go podobnie jak człowieka. Sądzimy, że pies myśli, odczuwa, pamięta i przewiduje jak człowiek. Pogląd taki wynika z nieznajomości psychiki psa, a także z naszego dużego zaangażowania emocjonalnego w kontaktach z nim. Nie powinniśmy jednak zapominać, co pisze prof. G. Załucki w podręczniku „Fizjologia zwierząt"(*) że u zwierząt wyższych występuje jedynie „myślenie konkretne, które opiera się na poznawaniu przez zwierzę konkretnych przedmiotów i sytuacji, mających dla niego określone znaczenie biologiczne. Jest ono przeciwieństwem myślenia abstrakcyjnego, występującego u ludzi. Myślenie u człowieka wyprzedza i planuje jego działanie, przewiduje ich wynik. Konkretne myślenie zwierząt utrwala jedynie wrażenia związane z czynnościami, które bez żadnego planu i przewidywań ze strony zwierzęcia doprowadzały do zaspokojenia określonej potrzeby biologicznej" .&lt;br /&gt;
Pies poznaje miskę, bo w niej znajduje jedzenie zaspokajające jego głód, poznaje smycz, bo z tym wiąże się upragniony ruch, nie poznaje obrazów, bo to nie zaspokaja jego określonej potrzeby biologicznej. U ludzi oglądanie dzieł sztuki zaspokaja ich potrzeby duchowe. U zwierząt mówimy o inteligencji, u ludzi o intelekcie.&lt;br /&gt;
W naszych rozważaniach powinniśmy pamiętać o tym, że w psiej psychice egzystuje jedynie pojęcie teraźniejszości; pojęcie wczoraj czy jutro, czyli przeszłość i przyszłość nie istnieją dla niego. Fakt ten ma kolosalne znaczenie w procesie wychowawczym i zapominanie o nim prowadzi często do nieporozumień między nami i naszym przyjacielem, szczególnie przy karaniu i nagradzaniu. czynimy to zawsze w trakcie danego zdarzenia. Kara czy nagroda wymierzona po jakimś czasie od zaistniałej sytuacji nie będzie przez psa skojarzona z nią i w wypadku ukarania nadszarpnie jego zaufanie do naszej osoby.&lt;br /&gt;
Pamiętajmy też, że motywacja do zachowań instynktownych jest o wiele silniejsza od motywacji do zachowań wyuczonych. Nietrudno to zrozumieć, gdy sobie uświadomimy, że zachowania instynktowne pozwalały przeżyć, a zachowania wyuczone są jedynie wyrazem przystosowania psa do życia w ludzkiej społeczności. Dlatego też nie karćmy psa, gdy powróci do nas nawet z kurą sąsiada w pysku po udanym polowaniu, gdyż takie postępowanie nakazywał mu instynkt i nasze kary stosowane post factum nie odniosą spodziewanego skutku. Aby oduczyć psa niepożądanych zachowań musimy reagować dokładnie wtedy, gdy właśnie robi coś zakazanego, nie po kilku minutach czy nawet sekundach.&lt;br /&gt;
Chcąc właściwie zrozumieć psa powinniśmy zdać sobie sprawę z tego, że pomimo udomowienia jest on potomkiem zwierząt dzikich, żyjących w sforach. Sfora, jak każda forma społecznej organizacji, ma swoje specyficzne prawa regulujące życie wewnątrz niej i prawa te były (i są) zgoła odmienne od praw i zwyczajów panujących wśród społeczności ludzkiej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dwa główne prawa, które obowiązują w dzikich sforach to INSTYNKT SFORY I HIERARCHICZNOŚĆ. Instynkt sfory polega na tym, że dany osobnik przywiązuje się do swoich współtowarzyszy i nie opuszcza ich. Broni też terytorium zajmowanego przez grupę. Przywiązuje się również do konkretnego miejsca (łatwo to zaobserwować gdy pies powraca do domu po dłuższej nieobecności). Hierarchiczność polega na ścisłym (choć nietrwałym w czasie) określeniu, kto jest najważniejszym, wodzem [tzw. przewodnikiem sfory] a kto podwładnym, przy czym wśród podwładnych również istnieje stopniowanie „ważności". Na czele dzikiej sfory stoi dominant - zazwyczaj dojrzały, sprawny fizycznie, zrównoważony i pewny siebie samiec. Jego pierwszoplanowa rola w psiej społeczności manifestuje się w podstawowych czynnościach życiowych, takich jak: spożywanie pokarmu czy funkcje rozrodcze. „Szef" spożywa posiłek zawsze pierwszy, nie dopuszczając zbyt blisko swych podwładnych. Na zuchwalców groźnie powarkuje lub ich karci gdy przekroczą dozwoloną granicę. Podwładni oczekując na możliwość posilenia się wykonują całą serię określonych gestów - popiskują, poszczekują, przypadają na łapy, wykonują inne gesty pojednawcze, które składają się na rytuał. Miejsce odpoczynku również mówi o pozycji w hierarchii sfory. Najbliżej przewodnika mogą sypiać i wypoczywać osobniki, które w stadzie zajmują najwyższą pozycję a najdalej od dominanta sypiają najsłabsi. „Łóżko" przewodnika może dzielić z nim tylko jego wybranka i to w okresie cieczki. Wódz jest także głównym reproduktorem w stadzie. To on najczęściej kryje suki. Jest to ze wszech miar uzasadnione biologicznie, aby jedynie osobnik silny, mądry i pewny siebie zostawiał potomstwo, gdyż istnieje duże prawdopodobieństwo, że odziedziczy ono po ojcu te pozytywne cechy. Cechy, które pozwalają gatunkowi przeżyć i rozwijać się.&lt;br /&gt;
Zadaniem przewodnika stada jest również decydowanie o zachowaniu stada wobec obcego, który pojawia się na terytorium zajmowanym przez sforę. Osobniki podporządkowane początkowo podbiegają do obcego oszczekując go a tym samym informując dominanta o gościu. Po tym alarmie do intruza podchodzi „szef". Gdy przewodnik zaakceptuje go to również stado udzieli swej akceptacji. W przypadku gdy przewodnik zaatakuje pozostali członkowie sfory uczynią to samo.&lt;br /&gt;
Pies udomowiony żyje według podobnych zasad. Jest on jak dawniej przywiązany do swojej sfory, którą stanowią ludzie i zwierzęta wśród których na co dzień żyje (sfora zastępcza). Przewodnikiem zastępczej sfory jest przeważnie ten kto poświęca psu najwięcej czasu, a zwłaszcza kieruje jego wychowaniem. Jemu pies powinien być bezwzględnie podporządkowany. Dlatego między innymi tak ważną sprawą jest, aby&lt;br /&gt;
psem zajmowała się zawsze ta sama osoba (karmienie, pielęgnacja, wychowanie). Jeżeli w opiece, wychowaniu i pielęgnacji uczestniczy cała rodzina wszyscy jej członkowie powinni zachować jednolite reguły postępowania, i konsekwencję, ponieważ pozwala to psu na łatwiejsze uporządkowanie hierarchii w tej rodzinnej sforze. Pies, którym zajmują się wszyscy i nikt, długo nie może określić swego miejsca w rodzinie i zdarzają się wypadki, że przejmuje inicjatywę i próbuje zaprowadzić swój ład w domu. Zdaję sobie sprawę, że w warunkach normalnej rodziny, zwłaszcza gdy pies jest w mieszkaniu trudna do przyjęcia jest jednoznaczna hierarchia opiekun -&amp;gt; pies -&amp;gt; reszta rodziny. Jeżeli pies z natury jest uległy, spokojny i grzeczny - to nie ma pro-blemu. Gorzej gdy jest obdarzony dużym temperamentem i miewa różne dziwne pomysły np. na spacerze. Z panem - aniołek, panią ciągnie i ma ją w nosie. Naprawdę, źle jest jeśli mamy do czynienia z psem silnym psychicznie, o dużym popędzie walki i dominacji. Jego koegzystencja z „niższymi rangą" członkami rodziny jest niemożliwa i wręcz niebezpieczna. Albo pies zostanie ustawiony na końcu stada (nie jest to łatwe, bo to typ przywódcy i zdominowanie nie jest łatwe - np. dzieciom nigdy to się nie uda) albo jest po prostu groźny dla rodziny i musi opuścić dom. Jeżeli pies ma żyć w mieszkaniu i być psem rodzinnym, to musi akceptować i podporządkować się wszystkim domownikom. Oczywiście, że relacje psa z poszczególnymi domownikami będą różne, to zależy od osobowości poszczególnych domowników.&lt;br /&gt;
Aby pies zrozumiał czego od niego wymagamy i jakie mamy oczekiwania musimy mu to przekazać w sposób zrozumiały dla niego. Spróbujmy więc prześledzić, jakie postępowanie pies odczyta jako wyraźny sygnał naszej dominacji.&lt;br /&gt;
Spożywając posiłek nie pozwalajmy psu na zbytnie zbliżanie się do stołu. Nie ulegajmy przedstawieniu jakie nasz pupil nam urządza. On nie jest aż tak głodny tylko próbuje poprawić swą pozycję w „domowej sforze". Podobnie jest z naszym łóżkiem, które jest obiektem pożądania naszego czworonoga. Nie wolno nam dopuszczać do sypiania psa w nim. Przy każdej próbie zdecydowanie odsyłamy go na jego legowisko. Nie łudźmy się, że pies strzeże snu właściciela, on po prostu chce kolejny raz podnieść swą pozycję w rodzinie. Gdy do domowych drzwi lub furtki naszej posesji zapuka gość a pies nasz obwieścił nam o jego przybyciu nie krzyczmy do niego podniesionym głosem aby się uspokoił bo pies nie rozumie naszej mowy raczej uzna że jest to zachęta do ataku. Podobnie przy wejściu na teren naszego domu gościa, nawet najbardziej miłego nie rzucajmy się mu na szyję bo nasz „stróż" odbierze to jako decyzję o ataku na intruza. Nie pozwalajmy naszemu przyjacielowi pierwszemu przepychać się przez drzwi, gdyż uzna to za objaw naszej słabości. Pamiętajmy, że pewne gesty postrzegane przez nas jako przyjazne - podkarmianie psa, dopuszczanie go do stołu, pozwalanie mu na sen w naszym posłaniu, pozwalanie psu na wyprzedzanie nas w drodze do i z mieszkania - przez naszego pupila traktowane są jako objaw naszej słabości. Po pewnym czasie taka sytuacja doprowadza do tego, że nasz „milusiński" chce stać się przewodnikiem sfory, co nieuchronnie doprowadza do konfrontacji. W takim przypadku albo wyjdziemy z niej zwycięsko albo ... zafundowaliśmy sobie domowego terrorystę. Pamiętajmy, o pozycji osobnika w sforze decyduję cały szereg gestów i zachowań a nie tylko siła fizyczna.&lt;br /&gt;
Jednym z czynników decydującym o poczuciu przynależności do danej sfory jest jej zapach. Zmysł węchu odgrywa u psów dominującą rolę (człowiek poznaje świat głównie wzrokiem, pies węchem) a jego czułość jest ok. dziesięć tysięcy razy większa niż zmysł węchu u człowieka. Ten bardzo czuły psi zmysł jest od dawna doceniany i wykorzystywany przez człowieka (pies tropiący, pies ratownik, pies wykrywający narkotyki czy materiały wybuchowe).&lt;br /&gt;
Zapach człowieka ulega zmianom pod wpływem każdego przeżycia emocjonalnego (radość, zdenerwowanie, strach). Dzięki czułości swego węchu pies wyczuwa każdą, nawet najdrobniejszą zmianę naszego zapachu, a tym samym i nastroju. Innymi słowy nasza radość, zmartwienie czy też agresja są odbierane przez psa. Pamiętajmy o tym przy szkoleniu i wychowywaniu. Nasze niekontrolowane emocję mogą w sposób zasadniczy utrudnić lub wręcz uniemożliwić właściwe wychowanie lub wyszkolenia naszego pupila pomimo posiadania przez nas odpowiedniej wiedzy teoretycznej.&lt;br /&gt;
Drugim co do ważności zmysłem jest słuch, który u psów jest także o wiele lepiej rozwinięty niż u człowieka. Pies ma bardzo czuły słuch, a także szerszy od człowieka zakres słyszalności (człowiek słyszy dźwięki o częstotliwości od 16 do 20000 Hz a pies od 16 do 50000 Hz). Duża selektywność słuchu pozwala mu rozpoznawać dźwięki różniące się o 1/8 tonu. Tak czuły narząd jest bardzo wrażliwy na zbytnią głośność. Dźwięki o silnym brzmieniu (wystrzały, głośna muzyka, praca silnika) są bardzo nieprzyjemne dla psich uszu, a dłużej trwające mogą uszkodzić narząd słuchu. Ileż psów - tych wrażliwych , u których strach przed hałasem jest uwarunkowany genetycznie - tylko dlatego, że ktoś w jego pobliżu zdetonował petardę czy też strzelał z okazji nowego roku przeżywa silny stres. Po takim incydencie każdy grzmot czy też silniejszy hałas wywołują u takiego psa reakcję histeryczną. Pies ucieka na oślep, staje się agresywny, zachowuje się w sposób nienormalny. W racjonalnej hodowli powinno eliminować się osobniki z takimi skłonnościami. Sprawdzenie reakcji na strzał jest jednym z testów poprzedzających przyjęcie psa na szkolenie do policji i wojska.&lt;br /&gt;
Wydając psu polecenia, powinniśmy to czynić zawsze tym samym, spokojnym i w miarę cichym głosem. Wysoka czułość słuchu i szerszy zakres słyszalności wykorzystywane są przez treserów, którzy używają do wydawania poleceń psu tzw. niemych gwizdków.&lt;br /&gt;
Wzrok u psów odgrywa znacznie mniejszą rolę w percepcji otoczenia. Większość psów ma wzrok znacznie słabszy od człowieka i nie wszystkie kolory są przez nie spostrzegane.&lt;br /&gt;
Ta odmienność w sposobie odbierania wrażeń świata zewnętrznego między psem a człowiekiem, często staje się przyczyną naszych nieporozumień.&lt;br /&gt;
Receptory czuciowe odbierające wrażenia dotykowe są umiejscowione u psów tak jak i u ludzi na całej powierzchni skóry. Szczególną rolę odgrywają włosy czuciowe zgromadzone w postaci tzw. wąsów i kępek nad oczami i pod żuchwą. Pomagają one poruszać się psu w ciemności, chroniąc go przed zderzeniami z wystającymi przedmiotami.&lt;br /&gt;
Zmysł smaku jest słabiej rozwinięty u psów. Kubki smakowe rozmieszczone są na języku, podniebieniu miękkim i tylnej ścianie gardła. Psy bardzo lubią smak słodki a nie znoszą kwaśnego czy gorzkiego. Poszukiwanie przez psa szczególnych wrażeń smakowych (i zapachowych) skłania go często do zbierania odpadków i odwiedzania śmietników. Częściowo zapobiega temu przykremu dla nas zachowaniu wprowadzenie bardziej urozmaiconej smakowo diety.&lt;br /&gt;
Zapoznanie się z tymi podstawowymi faktami z zoopsychologii psa i fizjologii jego zmysłów pozwoli nam na łatwiejsze zrozumienie naszego przyjaciela i harmonijne współżycie z nim bez niepotrzebnych napięć i konfliktów często wynikających z naszej niewiedzy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.kazior5.com/"&gt;http://www.kazior5.com/&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/132646487074568560-7074494725205092859?l=psypasja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/c6N84XmLAH6-UYMONU3LebGhWd8/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/c6N84XmLAH6-UYMONU3LebGhWd8/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/c6N84XmLAH6-UYMONU3LebGhWd8/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/c6N84XmLAH6-UYMONU3LebGhWd8/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Psy-MojaPasja/~4/_-O3zlBb6fk" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://psypasja.blogspot.com/feeds/7074494725205092859/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://psypasja.blogspot.com/2011/06/umys-i-zmysy-psa.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/7074494725205092859?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/7074494725205092859?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Psy-MojaPasja/~3/_-O3zlBb6fk/umys-i-zmysy-psa.html" title="UMYSŁ I ZMYSŁY PSA" /><author><name>Gontyna</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17213632752017163433</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://psypasja.blogspot.com/2011/06/umys-i-zmysy-psa.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;D0cGQXk9eip7ImA9WhZbGEs.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-132646487074568560.post-1425470826986211649</id><published>2011-06-23T23:36:00.001+02:00</published><updated>2011-06-23T23:37:00.762+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-23T23:37:00.762+02:00</app:edited><title>FAZY ROZWOJOWE I WYCHOWANIE SZCZENIĄT</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;Andrzej Lisowski&lt;br /&gt;
"Mój pierwszy pies"&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Charakter psa dorosłego jest wypadkową cech wrodzonych odziedziczonych po rodzicach i doświadczeń jakie zdobywa przez całe życie (do których należą także nasze „zabiegi wychowawcze"). O ile na wrodzone predyspozycje mamy ograniczony wpływ jedynie przez odpowiedni dobór rodziców do rozrodu, o tyle właściwe postępowanie ze szczeniakiem ma kolosalne znaczenie w kształtowaniu charakteru psa dorosłego. Badania zoopsychologiczne wielu uczonych udowodniły niezbicie, że głównym źródłem niepowodzeń w układaniu i szkoleniu psów są błędy wychowawcze popełnione w okresie szczenięcym. To właśnie te pierwsze tygodnie życia kształtują charakter psa, jego konstytucję psychiczną i jego zdolność do współpracy z człowiekiem&lt;br /&gt;
Chcąc uniknąć przykrych niespodzianek wychowawczych zapoznamy się z tzw. fazami socjalizacyjnymi w rozwoju psychicznym szczeniąt. Zostały one wydzielone na drodze empirycznej (obserwacja dzikich sfor psów dingo w ich naturalnym środowisku oraz zachowań psów udomowionych) i każdy z tych okresów wymaga od nas odpowiedniego postępowania ze szczeniakami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;PIERWSZY I DRUGI TYDZIEŃ ŻYCIA&lt;/b&gt; - szczenięta są nie zdolne do nauki, nie widzą i nie słyszą, potrzebują tylko ciepła i matczynego mleka. Ich zachowania są podyktowane odruchami (zaspokojenie głodu). Naszym zadaniem w tym okresie jest zapewnienie im maksymalnego spokoju i właściwa opieka nad karmiącą matką. Nie dopuszczajmy do takich sytuacji jakich nierzadko bywam świadkiem, że tuż po porodzie i w pierwszych dniach życia szczenięta są oglądane przez wszystkich przyjaciół i noszone na rękach przez nasze dzieci. Warto zaznaczyć (odnośnie tej i dalszych faz rozwoju szczeniąt), że nerwowość matki wywołana wizytami obcych osób jest odbierana przez szczenięta. Niepokojona suka może wręcz odrzucić miot, mieć kłopoty z laktacją. Warto też dodać, że nerwowa matka nie tylko przekazuje genetycznie swoją słabą konstytucję psychiczną potomstwu, ale uczy je zachowań lękowych (ucieczka, agresja ze strachu) poprzez naśladownictwo. Także więc z tego względu matce szczeniąt należy się spokój. Pamiętajmy - maksimum spokoju&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;TRZECI TYDZIEŃ&lt;/b&gt; jest okresem przejściowym, pieski bardzo szybko rozwijają się, zaczynają widzieć i słyszeć, a także poruszać się. Dotyk i obwąchiwanie jest pierwszym źródłem kontaktu z otaczającym światem. Szczenięta wszystko co napotkają dotykają, wąchają i liżą. Tak więc od trzeciego tygodnia miot lokujemy w ten sposób, aby maluchy mogły obserwować normalne domowe życie i oswajać się z ludźmi. Nasze kontakty z nimi powinny być jak najprzyjemniejsze i nacechowane czułością. Wypuszczamy je stopniowo z kojca celem umożliwienia im zapoznania się z najbliższym otoczeniem, pamiętając przy tym, aby ich przypadkowo nie nadepnąć. Suka może czasami wymiotować nadtrawiony pokarm, który szczenięta zjadają. Nie przerażajmy się tym, gdyż jest to normalne zachowanie i nieszkodliwe dla szczeniąt. W ten sposób następuje przyzwyczajanie przewodu pokarmowego malca do pokarmów stałych. Czułość i umożliwienie obserwacji normalnego życia to podstawa w tym okresie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;CZWARTY TYDZIEŃ&lt;/b&gt; jest nadal okresem intensywnego rozwoju zarówno fizycznego jak i psychicznego. W tej fazie pieski są bardzo podatne na stres i pod żadnym pozorem w tym wieku nie wolno ich odsadzać od matki. Oddzielenie malców w czwartym tygodniu życia ma wielce negatywny wpływ na równowagę psychiczną psa dorosłego. Uwaga na stres. zakaz oddzielania szczeniąt od suki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;PIĄTY I SZÓSTY TYDZIEŃ&lt;/b&gt; jest fazą stopniowego odsadzania szczeniąt od matki. Suka coraz częściej opuszcza legowisko zostawiając swe dzieci coraz dłużej same. W tym okresie szczenięta powinny mieć możliwość spacerów poza kojcem, zabaw w swoim gronie i maksymalnej ilości kontaktów z domownikami. Zdobywają w ten sposób doświadczenia, które będą miały duży wpływ na ich zachowanie w dorosłym życiu. Im te doświadczenia będą bardziej różnorodne, tym przyszły charakter psa dorosłego będzie pewniejszy i bardziej zrównoważony. W tym czasie maluchy ustalają między sobą hierarchię, uczą się zachowań w stadzie (sforze) i prawidłowego współżycia w psiej społeczności. Jeżeli małe pieski zostaną wcześniej odseparowane od siebie, innych psów i od ludzi, jako dorosłe nie będą potrafiły właściwie zachowywać się wobec swych współplemieńców i ludzi (nadmierna bojaźliwość, agresja). Pamiętajmy, że podstawowych zachowań małego czworonoga uczy matka. Zbyt wczesne odseparowanie „dziecka" od „nauczycielki" może uczynić z niego psychicznego dewianta.&lt;br /&gt;
Spacery poza kojcem i maksimum różnorodnych doświadczeń. zabawy ze szczeniętami i członkami najbliższej rodziny. Zakaz separowania szczeniąt od siebie i od otoczenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;SIÓDMY TYDZIEŃ&lt;/b&gt; życia ma duże znaczenie w procesie rozwoju psychicznego szczenięcia. Zabrane w siódmym tygodniu życia z matczynego gniazda najszybciej i najtrwalej przywiązuje się do nowego pana i najłatwiej akceptuje nowe otoczenie. Młody psiak w tym okresie wymaga maksimum kontaktów z jego przyszłym panem, stąd tak ważną sprawą jest ilość wolnego czasu, jaki będziemy mogli poświęcić naszemu pupilowi. Poza beztroskimi zabawami, których powinno być jak najwięcej i powinny być jak najbardziej urozmaicone, rozpoczynamy pierwsze lekcje wychowania i dyscypliny. Oswajamy malca ze smyczą. Wpajamy odruchy czystości, nie bijąc go gdy zrobi siusiu ale często wynosząc go na spacer&lt;br /&gt;
szczególnie po posiłkach, zabawie, śnie i dokładnie wycierając i myjąc miejsca „przestępstwa", aby nie pozostał zapach, który prowokuje do ponownego załatwienia swych potrzeb fizjologicznych w tym samym miejscu. W przypadku gdy nie mamy bezpiecznego miejsca gdzie będziemy mogli co pewien czas wynieść naszego szczeniaka przyzwyczajamy go do załatwiania swych potrzeb fizjologicznych w określonym miejscu w mieszkaniu gdzie układamy stare gazety. Jednak nie wymagajmy od szczeniaka, którego pozostawimy w domu samego na 8 godzin aby zgodnie z wychowaniem wytrzymał z siusianiem do naszego powrotu. Należy pamiętać, że zwieracz pęcherza jest mięśniem. który osiągnie swą „wytrzymałość" dopiero w 5 - 8 miesiącu życia. Przede wszystkim utrwalamy w psim pojęciu przekonanie o bezwzględnej zwierzchności człowieka i jego przewodnictwie w zastępczej sforze, jaką staje się rodzina. Idealny okres do przekazania szczeniaka nowemu właścicielowi. dużo zabaw. pierwsze lekcje wychowania, dyscypliny i czystości.&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;
ÓSMY - DZIESIĄTY TYDZIEŃ ŻYCIA JEST OKRESEM "UTRWALANIA STRACHU"&lt;/b&gt;. Wszelkie negatywne przeżycia jakie spotkają szczeniaka w tym okresie odcisną niezatarte piętno na jego psychice. Pies dorosły może nie pokonać bariery strachu wobec sytuacji zapamiętanej jako negatywne przeżycie z tego okresu. W tym też czasie szczeniaki nie powinny zmieniać domu i właściciela, ponieważ bardzo źle to zniosą. Psiaki, które nie zostały przekazane nowemu włścicielowi w siódmym tygodniu, mogą zmienić dom rodzinny dopiero po 10 tygodniu. W tym czasie nie planujmy zabiegów chirurgicznych (kopiowanie uszu, przepuklina) chyba, że jest to konieczne. Ósmy - dziesiąty tydzień jest doskonałym okresem do pobierania nauk oczywiście z wyważonych. Psy, z którymi pracuje się w tej fazie, będą w przyszłości o wiele bardziej podatne na szkolenie i pojętniejsze. Ma to szczególne znaczenie przy rasach użytkowych. Unikajmy negatywnych przeżyć i doświadczeń!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;DZIESIĄTY - DWUNASTY TYDZIEŃ&lt;/b&gt; jest okresem przyspieszonego uczenia się. Otoczenie i zabawy z psem powinny być jak najbardziej urozmaicone. Pies, który przez całe dzieciństwo przebywa w izolacji (kojec, brak przyjaznego, bliskiego kontaktu z ludźmi) już nigdy nie będzie osobnikiem o prawidłowej konstrukcji psychicznej - jest to tzw. SYNDROM KOJCOWY. Możemy zaobserwować to u psów ras użytkowych, które w odpowiednim czasie nie zostały przekazane właścicielowi i przebywały do czwartego miesiąca w izolowanym kojcu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;TRZYNASTY - SZESNASTY TYDZIEŃ&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
W tym okresie pies uczy się szczególnie zasad obowiązujących go jako członka „domowej" sfory. A więc ustalamy, kto jest przewodnikiem sfory, a kto podporządkowanym. Umiejętnym postępowaniem uświadamiamy nowo przybyłemu zasady funkcjonowania stada. Kontynuujemy pracę wychowawczą i wprowadzamy pewne elementy szkolenia. Nie zapominajmy, że zabawa u psa służy nauce. Jeżeli nawet w domowych igraszkach pies pozwala sobie na zachowania agresywne powinniśmy reagować na nie zdecydowanie i konsekwentnie (nawet kosztem użycia siły fizycznej). Pies w żadnym przypadku nie może uzyskać przeświadczenia o swej dominacji nad nami, chyba że zamiarem naszym jest wychowanie domowego terrorysty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;PIĄTY - SZÓSTY MIESIĄC&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Następuje ostateczne ustalenie zasad podporządkowania. Hierarchia zastępczej sfory jaką jest rodzina zostaje ustalona. Ostateczne ustalenie kto jest przełożonym a kto podwładnym. nie wolno nam się bać własnego psa!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;OKRES OSIĄGANIA DOJRZAŁOŚCI PŁCIOWEJ (7 - 12 MIESIĘCY)&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Okres dojrzewania tj. uzyskiwania przez zwierzę zdolności do rozrodu łączy się z wyraźnymi zmianami fizycznymi, fizjologicznymi i psychicznymi. Dorosłość to nie tylko osiągnięcie pełnego wzrostu i potencjalnej gotowości do rozrodu, ale także zmiana dotychczasowych, szczenięcych modeli zachowań. Właściciel suki po raz pierwszy przechodzącej cieczkę musi być przygotowany na to, że jego podopieczna staje się w tym okresie bardziej nerwowa, niespokojna, nieposłuszna. Dobre wychowanie i ułożenie nie są w stanie stłumić naturalnych popędów - toteż niezależnie od tego jak grzeczna była zazwyczaj nasza suczka - w okresie rui musimy roztoczyć nad nią ścisłą kontrolę - wiedziona instynktem gotowa jest uciec w poszukiwaniu partnera.&lt;br /&gt;
Właściciel młodego, dojrzewającego samca miewa kłopoty z jego skłonnością do włóczenia się, tendencją do podejmowania „zabaw seksualnych" oraz narastającym dążeniem do dominacji. Zacznijmy od tej ostatniej kwestii. Jest oczywiste, że na przywódcę stada nie nadaje się szczenię, lecz silny i w pełni dojrzały osobnik. Wejście w dorosłość oznacza możliwość awansowania w hierarchii grupy i wiele psów (samców rzadziej suk) zaczyna dążyć do osiągnięcia wyższej pozycji względem innych zwierząt, a także ludzi. Z psami, które mają wrodzone skłonności do dominacji (patrz testy Campbella) i w dzieciństwie nie zostały silnie podporządkowane opiekunowi możemy mieć nieraz poważne problemy.&lt;br /&gt;
Proces odbudowy autorytetu właściciela jest niejednokrotnie trudny i długotrwały, zwłaszcza gdy chce się odzyskać władzę nad psem dojrzałym i pewnym siebie, któremu zawsze, często nieświadomie, ulegaliśmy. W takich wypadkach trzeba poszukać pomocy dobrego specjalisty szkoleniowca (menera). Wbrew powszechnemu mniemaniu rzecz nie polega na tym, aby ze zwierzęciem stoczyć regularną walkę o przywództwo. Będziemy musieli podjąć stosowny trening (głównie w oparciu o proste ćwiczenia z ogólnego posłuszeństwa), a przede wszystkim zmienić codzienne podejście do psa - z czułych i potulnych opiekunów stać się konsekwentnym, stanowczym i wymagającym szefem.&lt;br /&gt;
Najważniejszym, w sensie biologicznym, zyskiem z osiągnięcia dominującej pozycji w stadzie jest dla psa możliwość posiadania dużej ilości partnerek, a w efekcie pozostawienie licznego potomstwa. Z tego stwierdzenia wynikają dwa wnioski.&lt;br /&gt;
Po pierwsze: W stadzie dzikich psów najwyższy rangą samiec był zarazem głównym reproduktorem (innym psom tylko sporadycznie udawało się pokryć jakąś sukę, wiele nigdy nie miało szans doczekać się potomstwa. Wynika z tego, że "celibat" większości utrzymywanych w naszych domach psów nie jest niczym przeciwnym naturze i nie ma powodu łamać rąk nad losem „nieszczęsnego", pozbawionego partnerki psiaka.&lt;br /&gt;
Po drugie: Związek między seksem a władzą w świecie dzikich psów polegał na zakazie krycia suk w obecności przywódcy i zakazie „flirtowania" psa z sukami wyższymi od niego rangą. Wynika z tego, że pies, który w obecności swego opiekuna uporczywie podejmuje „zabawy seksualne" lub wręcz czyni człowieka obiektem swych „zalotów" - wyraźnie łamie podstawowe reguły poprawnego zachowania. Nie zachęcam nikogo - zwłaszcza tych, którzy myślą o używaniu swych psów do rozrodu - aby brutalnie tłumili takie zachowania swego psa. Warto jednak zdawać sobie sprawę z tego, że demonstrowanie „męskości" świadczy nie tylko o narastającej w organizmie psa „burzy hormonalnej", ale i o tym, że zwierzę lekceważy dominującą pozycję człowieka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po prześledzeniu kolejnych faz rozwojowych szczeniąt zauważamy, jak ogromne znaczenie dla psa dorosłego ma jego okres szczenięcy. Błędy wychowawcze popełnione w wieku szczenięcym i w okresie dojrzewania mają fatalny wpływ na psychikę i charakter psa dorosłego. Na te zagadnienia należy zwrócić szczególną uwagę przy kojcowym wychowie szczeniąt, przy dużych kenelach, gdzie codzienne kontakty człowiek - pies mogą być za krótkie, a izolacja od środowiska zewnętrznego nie pozwala na prawidłowy rozwój. Osobniki dorastające w psiarniach, w których kontakty z ludźmi i wszelka inicjatywa są ograniczone, z chwilą opuszczenia środowiska do którego przywykły, stają się całkowicie zagubione, niepewne i lękliwe. To samo czeka szczenięta wychowywane w małym dziecięcym kojcu w kuchni, karcone za „siusiu w salonie" itp. Decydujące znaczenie ma jakość kontaktu człowieka z psem. Miejsce bytowania jest mniej istotne.&lt;br /&gt;
Od momentu gdy pies wejdzie do naszego domu rozpoczyna się czas jego wychowywania przez właściciela.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niezależnie jakie zadania ma spełniać w przyszłości nasz podopieczny musimy:&lt;br /&gt;
1. przyzwyczaić psa do nadanego mu imienia,&lt;br /&gt;
2. przyzwyczaić do własnego legowiska i warunków bytowania,&lt;br /&gt;
3. nauczyć przestrzegania czystości w domu,&lt;br /&gt;
4. wyrabiać pewność siebie stopniowo i delikatnie oswajając psa ze zjawiskami otoczenia (ruch uliczny, hałas), obcymi ludźmi i zwierzętami,&lt;br /&gt;
5. przyzwyczaić do obroży, smyczy i kagańca,&lt;br /&gt;
6. stopniowo wyrabiać sprawność fizyczną&lt;br /&gt;
7. nauczyć ogólnych zasad posłuszeństwa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.kazior5.com/"&gt;http://www.kazior5.com/&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/132646487074568560-1425470826986211649?l=psypasja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/VGTpE05Z1DVqng9dcpsWIIOJt8o/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/VGTpE05Z1DVqng9dcpsWIIOJt8o/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/VGTpE05Z1DVqng9dcpsWIIOJt8o/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/VGTpE05Z1DVqng9dcpsWIIOJt8o/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Psy-MojaPasja/~4/OUYQYIYuTwY" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://psypasja.blogspot.com/feeds/1425470826986211649/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://psypasja.blogspot.com/2011/06/fazy-rozwojowe-i-wychowanie-szczeniat.html#comment-form" title="Komentarze (1)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/1425470826986211649?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/1425470826986211649?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Psy-MojaPasja/~3/OUYQYIYuTwY/fazy-rozwojowe-i-wychowanie-szczeniat.html" title="FAZY ROZWOJOWE I WYCHOWANIE SZCZENIĄT" /><author><name>Gontyna</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17213632752017163433</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>1</thr:total><feedburner:origLink>http://psypasja.blogspot.com/2011/06/fazy-rozwojowe-i-wychowanie-szczeniat.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUMMRnY6eyp7ImA9WhZbGEs.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-132646487074568560.post-8022874486989580239</id><published>2011-06-23T23:10:00.002+02:00</published><updated>2011-06-23T23:11:27.813+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-23T23:11:27.813+02:00</app:edited><title>Jestem zdecydowany, kupuję psa. I co dalej?</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;Andrzej Lisowski&lt;br /&gt;
"Mój pierwszy pies"&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy hodowca nie wyraża zgody na przeprowadzenie tego typu testów lub nie chce pokazać nam kojca i jest nam nieprzychylny lepiej odstąpmy od transakcji nie zdając się na „ślepy los". Nie ukrywam, że tego typu próby mają szczególne znaczenie w przypadku psów użytkowych. Gdy zależy nam tylko na miłym przyjacielu, od którego nie będziemy oczekiwali cech „superpsa" śmiało możemy oprzeć się na „miłości od pierwszego wejrzenia" a nie zimnej kalkulacji chociaż i w takim przypadku przeprowadzenie testu nie zaszkodzi. Dzięki nim uzyskamy pewny pogląd czego możemy się spodziewać po naszym przyjacielu i jak z nim postępować aby wyrósł na przyjaciela a nie na „stos kłopotów".&lt;br /&gt;
Oczywiście nie może być kompromisów i przymykania oka w przypadku wad genetycznych i zdrowia.&lt;br /&gt;
Każde szczenię przy zakupie powinno posiadać książeczkę zdrowia, a psy rasowe jeszcze metrykę urodzenia, która w późniejszym czasie jest podstawą do wydania rodowodu (ważna jest jeden rok od wystawienia). Nie dajmy się zwieść różnym cwa-niakom którzy zapewniają, że metrykę czy rodowód doślą w krótkim czasie. Pies, który nie posiada metryki nigdy nie otrzyma rodowodu. U wszystkich ras stosowany jest obowiązkowy tatuaż, po wewnętrznej stronie małżowiny usznej lub w pachwinie. Numer tatuażu podawany jest w metryce i książeczce zdrowia i stanowi rodzaj dowodu identyfikacyjnego danego psa. Książeczka zdrowia zawiera między innymi wpisy świadczące o przeprowadzonych szczepieniach, odrobaczaniach i innych zabiegach leczniczych lub profilaktycznych potwierdzone przez wykonującego zabiegi lekarza. Przy zakupie kosztownych szczeniąt nie rezygnujmy ze sporządzenia umowy kupna - sprzedaży, której sens istnienia zaczynamy rozumieć dopiero po wystąpieniu kwestii spornych miedzy nami a sprzedającym.&lt;br /&gt;
Po załatwieniu formalności, uzyskaniu niezbędnych informacji od hodowcy, malca zabieramy do domu. Ważne jest, aby pieska nie odbierać późnym wieczorem; po przybyciu na nowe miejsce i on, i my musimy mieć czas na wzajemne zapoznanie, a szczenię nim zaśnie będzie potrzebowało czasu na oswojenie w obcym otoczeniu. Nie zapominajmy o zabraniu kawałka materiału przesiąkniętego zapachem rodzicielskiego legowiska i umieszczeniu go w nowym miejscu odpoczynku w naszym domu. Znajoma woń pomoże nowemu członkowi rodziny w szybszym aklimatyzowaniu się po przeprowadzce. Wraz z gałgankiem przywiezionym z „rodzinnego domu" na nowym legowisku kładziemy także część naszej przepoconej bielizny, co przyspieszy proces przywiązania się szczeniaka do naszej osoby.&lt;br /&gt;
Zabiegi te spowodowane są specyfiką percepcji otoczenia, która u psa dokonuje się przede wszystkim dzięki zmysłowi powonienia, a nie jak u ludzi, gdzie główne znaczenie w odbiorze wrażeń otaczającego świata odgrywa wzrok.&lt;br /&gt;
Przed wprowadzeniem psa do domu zastanówmy się nad imieniem dla nowego członka rodziny. Powinno być krótkie - jedno, dwusylabowe - dźwięczne i ... uzgodnione z domownikami, aby nie wywoływać dezorientacji u psa, którego każdy z członków rodziny będzie nazywał inaczej. Nie silmy się na oryginalność i tasiemcowe nazwy, z których pies rozpozna tylko pierwszą i ewentualnie drugą sylabę. Poza śmiesznością jaką będziemy wywoływali w otoczeniu i ewentualnym obrażeniu kogoś z najbliższych (gdy imię będzie ze spisu imion ludzi) nie uzyskamy żadnej korzyści.&lt;br /&gt;
Dość złożonym problemem jest zakup psa dorosłego. Pies taki ma już swoje - nie zawsze dobre - nawyki i jest przywiązany do swego dotychczasowego właściciela. Nie zajmując się szerzej tym zagadnieniem zauważmy jedynie, że starszy pies, trudniej aklimatyzuje się w nowych warunkach i przywiązuje do nowego pana. Może zdarzyć się nawet, że pies taki nie podda się nam, będzie nieposłuszny czy wręcz agresywny. W takim wypadku najlepiej odstąpić od transakcji. Każdorazowo więc, kiedy decydujemy się na zakup psa dorosłego należy sprawę dokładnie przemyśleć i zasięgnąć opinii doświadczonego hodowcy lub menera (osoba posiadająca uprawnienia i trudniąca się układaniem i szkoleniem psów).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
PAMIĘTAJMY! NIEPRZEMYŚLANA I POCHOPNA DECYZJA O POSIADANIU PSA MOŻE STAĆ SIĘ UDRĘKĄ DLA CAŁEJ RODZINY I DLA PSA .&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.kazior5.com/"&gt;http://www.kazior5.com/&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/132646487074568560-8022874486989580239?l=psypasja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/AF-5eM94qiBqUwUe6ZOI7JG7PlM/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/AF-5eM94qiBqUwUe6ZOI7JG7PlM/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/AF-5eM94qiBqUwUe6ZOI7JG7PlM/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/AF-5eM94qiBqUwUe6ZOI7JG7PlM/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Psy-MojaPasja/~4/N9_i6MrZUck" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://psypasja.blogspot.com/feeds/8022874486989580239/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://psypasja.blogspot.com/2011/06/jestem-zdecydowany-kupuje-psa-i-co.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/8022874486989580239?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/8022874486989580239?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Psy-MojaPasja/~3/N9_i6MrZUck/jestem-zdecydowany-kupuje-psa-i-co.html" title="Jestem zdecydowany, kupuję psa. I co dalej?" /><author><name>Gontyna</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17213632752017163433</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://psypasja.blogspot.com/2011/06/jestem-zdecydowany-kupuje-psa-i-co.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DkQDQHc5eSp7ImA9WhZbEUg.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-132646487074568560.post-3481960875392387498</id><published>2011-06-15T18:12:00.000+02:00</published><updated>2011-06-15T18:12:51.921+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-15T18:12:51.921+02:00</app:edited><title>Ankieta</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;Metody wychowawcze Cesara Millana&lt;br /&gt;
popierasz? a może nie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyraź swoją opinię w ankiecie którą znajdziesz u dołu strony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/132646487074568560-3481960875392387498?l=psypasja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/6_wKzPRzmnqO2ASZEcRdo7GrJxo/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/6_wKzPRzmnqO2ASZEcRdo7GrJxo/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/6_wKzPRzmnqO2ASZEcRdo7GrJxo/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/6_wKzPRzmnqO2ASZEcRdo7GrJxo/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Psy-MojaPasja/~4/DHSUyeegmfQ" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://psypasja.blogspot.com/feeds/3481960875392387498/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://psypasja.blogspot.com/2011/06/ankieta.html#comment-form" title="Komentarze (1)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/3481960875392387498?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/3481960875392387498?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Psy-MojaPasja/~3/DHSUyeegmfQ/ankieta.html" title="Ankieta" /><author><name>Gontyna</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17213632752017163433</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>1</thr:total><feedburner:origLink>http://psypasja.blogspot.com/2011/06/ankieta.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUQAQnk4cSp7ImA9WhZbEUo.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-132646487074568560.post-2881515005339905608</id><published>2011-06-15T17:54:00.000+02:00</published><updated>2011-06-15T23:29:03.739+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-15T23:29:03.739+02:00</app:edited><title>Wybór szczenięcia - test Campbella</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;Andrzej Lisowski&lt;br /&gt;
"Mój pierwszy pies"&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Test ten zawiera pięć prób, którym - w ciągu kilku minut - poddaje się poszczególne szczenięta, każde z osobna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Warunki przeprowadzenia prób są następujące:&lt;br /&gt;
- osoba przeprowadzająca test jest zupełnie obca dla szczeniąt,&lt;br /&gt;
- szczeniak musi mieć siedem tygodni,&lt;br /&gt;
- osoba testująca musi być sama w pomieszczeniu, gdzie panuje spokój i nie ma bodźców, które odwracały by uwagę testowanego szczeniaka,&lt;br /&gt;
- szczenięta poddawane poddaje się testowi pojedynczo,&lt;br /&gt;
- w trakcie testu należy unikać mówienia,&lt;br /&gt;
- w przypadku gdy testowane szczenię się załatwi, przed kolejnym szczeniakiem poddawanym testowi należy dokładnie posprzątać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Test I Sprawdzenie zainteresowania socjalnego.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
W środku pustego pomieszczenia pozostawiamy szczeniaka i oddalamy się w stronę przeciwną skąd przyszliśmy. Zatrzymujemy się i klaskając zwracamy uwagę szczeniaka i staramy się go przywołać. W zależności od reakcji oceniamy zachowanie szczeniaka zgodnie z tabelą poniżej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Test II Sprawdzanie zdolności posłuszeństwa.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Stojąc przy szczeniaku zaczynamy się spokojnym krokiem oddalać. W zależności od reakcji malca oceniamy jego zdolność do towarzyszenia człowiekowi. Jeżeli nie pójdzie za nami w ogóle świadczyć to może o dużej niezależności szczeniaka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Test III Sprawdzenie reakcji na dominację przez przymus.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Kładziemy szczenię delikatnie na podłodze i przewracamy je na plecy przytrzymując je w tej pozycji przez trzydzieści sekund. Reakcję szczeniaka mogą być różne od gwałtownej reakcji obronnej do spokojnego lizania naszej ręki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Test IV Sprawdzenie dominacji reakcji socjalnej.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Klękamy przy leżącym szczenięciu i przez trzydzieści sekund głaszczemy go wzdłuż grzbietu od czaszki do nasady ogona. Reakcja szczeniaka pokazuje nam na fakt akceptacji lub brak akceptacji naszej dominacji.&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;
Test V Sprawdzenie reakcji na dominację przez podniesienie.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Unosimy szczeniaka rękoma splecionymi pod jego mostkiem. Trzymamy go w tej pozycji przez trzydzieści sekund.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po zakończonych próbach szczeniaka nagradzamy i oddajemy matce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tabela oceny poszczególnych testów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;I Zainteresowanie socjalne&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
1/Idzie od razu, wprost, skacze podgryza &amp;nbsp; &lt;b style="color: red;"&gt;&lt;i&gt;dd&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
2/Idzie od razu, wprost, daje łapę&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;i&gt;&amp;nbsp; &lt;b style="color: red;"&gt;d&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
3/Idzie wprost, ogon podkulony&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;i&gt; &lt;b style="color: red;"&gt;s&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
4/Idzie z wahaniem, ogon podkulony&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;i&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;b style="color: red;"&gt;ss&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
5/Nie idzie &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &lt;i&gt;&amp;nbsp;&lt;b style="color: red;"&gt; i&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;II Sprawdzian zdolności posłuszeństwa&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
1/Idzie wprost na naszą nogę podgryza&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;i style="color: red;"&gt;&lt;b&gt;dd&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
2/Idzie wprost na nogę&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;i style="color: red;"&gt;&lt;b&gt; d&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
3/Idzie wprost ogon podkulony &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;i style="color: red;"&gt;&lt;b&gt; s&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
4/Idzie, wahając się&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;i style="color: red;"&gt;&lt;b&gt;ss&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
5/Nie postępuje za nami, idzie w swoją stronę &lt;i style="color: red;"&gt;&lt;b&gt;i&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;III Dominacja przez przymus&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
1/Broni się gwałtownie, gryzie&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;i style="color: red;"&gt;&lt;b&gt;dd&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
2/Broni się gwałtownie, nie gryzie&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;i style="color: red;"&gt;&lt;b&gt;d&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
3/Broni się gwałtownie, po chwili uspokaja się &lt;i style="color: red;"&gt;&lt;b&gt;s&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
4/Nie broni się, liże ręce&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;i style="color: red;"&gt;&lt;b&gt;ss&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;IV Dominacja socjalna&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
1/Skacze, daje łapę, gryzie, warczy&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;i style="color: red;"&gt;&lt;b&gt;dd&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
2/Skacze, daje łapę&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;i style="color: red;"&gt;&lt;b&gt;d&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
3/Zwija się, liże ręce&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;i style="color: red;"&gt;&lt;b&gt;s&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
4/Przewraca się na plecy, liże ręce&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;i style="color: red;"&gt;&lt;b&gt;ss&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
5/Odchodzi i trzyma się z daleka&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;i style="color: red;"&gt;&lt;b&gt; i&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;V Dominacja przez podniesienie&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
1/Broni się gwałtownie, gryzie, warczy&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;i style="color: red;"&gt;&lt;b&gt;dd&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
2/Broni się dość zdecydowanie&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;i style="color: red;"&gt;&lt;b&gt;d&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
3/Broni się, następnie się uspokaja, liże ręce&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;i style="color: red;"&gt;&lt;b&gt;s&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
4/Nie broni się, liże ręce &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;i style="color: red;"&gt;&lt;b&gt; ss&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Interpretacja testu CAMPBELLA jest następująca;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Grupa I&lt;/b&gt; &lt;i&gt;dwa lub więcej dd, przewaga d.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
Z takiego szczeniaka najprawdopodobniej wyrośnie pies dominujący i agresywny. Nie nadaje się dla osób słabych, w starszym wieku, do domów gdzie są dzieci. Wymaga doświadczonego menera. W wychowaniu należy postępować konsekwentnie nie dążąc jednak do konfrontacji i unikać kar fizycznych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Grupa 2&lt;/b&gt; &lt;i&gt;trzy lub więcej d.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
Pies ze skłonnością do dominacji szczególnie gdy mu się pozwala staje się agresywny. Bardzo dobry materiał do szkolenia przez wprawnego przewodnika. Nie polecany do domu z dziećmi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Grupa 3&lt;/b&gt; &lt;i&gt;trzy lub więcej s&lt;/i&gt;.&lt;br /&gt;
Pies zrównoważony. bez zbędnej agresji ale nie uległy i nie przewrażliwiony. Doskonale przystosowuje się w różnych środowiskach. Doskonale znosi zmiany. Może być utrzymywany przez osoby starsze i w domach gdzie są dzieci.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Grupa 4&lt;/b&gt; &lt;i&gt;dwa lub więcej ss.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
Pies uległy, posłuszny i wrażliwy. Wychowanie jego powinno opierać się na pochwałach i uczuciu. Może ugryźć ze strachu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Grupa 5&lt;/b&gt; &lt;i&gt;dwa ss oraz i w dominacji socjalnej.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
Pies może mieć nieprzewidziane reakcje. Może gryźć przy jego karceniu, może atakować ze strachu. Jeżeli w testach uzyskaliśmy więcej niż dwa ss, lub i nawet najlżejszy uraz może go przestraszyć. Nie nadaje się do kontaktów z dziećmi. Do wychowania tego typu psa potrzebny jest naprawdę dobry mener.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Im więcej tego typu testów przeprowadzimy w odstępach kilku dni tym wszechstronniej poznamy psychikę naszego przyszłego wybrańca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.kazior5.com/"&gt;http://www.kazior5.com/&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/132646487074568560-2881515005339905608?l=psypasja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/y1yPMVmNZKVZE7AEBODGqV7B_AY/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/y1yPMVmNZKVZE7AEBODGqV7B_AY/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/y1yPMVmNZKVZE7AEBODGqV7B_AY/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/y1yPMVmNZKVZE7AEBODGqV7B_AY/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Psy-MojaPasja/~4/FIuaosRRFjo" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://psypasja.blogspot.com/feeds/2881515005339905608/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://psypasja.blogspot.com/2011/06/wybor-szczeniecia-test-campbella.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/2881515005339905608?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/2881515005339905608?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Psy-MojaPasja/~3/FIuaosRRFjo/wybor-szczeniecia-test-campbella.html" title="Wybór szczenięcia - test Campbella" /><author><name>Gontyna</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17213632752017163433</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://psypasja.blogspot.com/2011/06/wybor-szczeniecia-test-campbella.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUQMR3k5fyp7ImA9WhZbEU8.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-132646487074568560.post-488404806367535676</id><published>2011-06-15T09:35:00.000+02:00</published><updated>2011-06-15T09:36:26.727+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-15T09:36:26.727+02:00</app:edited><title>Wybór szczenięcia - testy</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;Andrzej Lisowski&lt;br /&gt;
"Mój pierwszy pies"&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="MsoNormal"&gt;Pies ma być naszym przyjacielem i towarzyszyć nam przez wiele lat. Dlatego baczną uwagę powinniśmy zwrócić na jego cechy psychiczne i pod tym kątem ocenić szczenięta, zanim wybierzemy któreś z nich. Jest to niezbędne, jeśli nasz podopieczny ma nam służyć pomocą jako obrońca lub stróż. Nawet, jeżeli chcemy mieć psa tylko do towarzystwa, ważne jest, aby był on zwierzęciem pewnym siebie i śmiałym - nam i jemu łatwiej będzie pokonywać przeszkody codziennego życia. Aby móc ocenić cechy psychiczne i ewentualny przyszły charakter psa powinniśmy przeprowadzić kilka prostych testów psychicznych.&lt;br /&gt;
Matkę na czas testów wyprowadzamy na spacer tak aby szczenięta nie mogły jej widzieć, słyszeć ani czuć. Poszczególne szczeniaki oznaczamy, np. kolorowa wełna na szyi lub wystrzyżeniem sierści w różnych miejscach celem rozróżnienia ich przy ocenie wyniku poszczególnych testów. Maluchy nie powinny być tuż po jedzeniu lub zbyt głodne.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Test pierwszy&lt;/b&gt;. Właściciel przenosi szczenięta do nieznanego im dotychczas pomieszczenia a następnie oddala się. Obserwujemy reakcję szczeniąt na pozostawienie ich w nowym miejscu. Najsłabsze psychicznie będą jak błędne - z piskiem i skomleniem - biegały w różnych kierunkach. Te nie nadają się na psy użytkowe i obrończe. Inne będą ostrożnie i nieufnie rozglądały się w nowym otoczeniu, poruszając się bardzo ostrożnie. Można im śmiało powierzyć obowiązki towarzysza zabaw dziecięcych i stróża obejścia. Osobniki z najmocniejszym charakterem te "najtwardsze" natychmiast po przeniesieniu je na nowe miejsce przystąpią do zabawy i walk między sobą, tak jakby nic się nie zmieniło w ich otoczeniu.&lt;br /&gt;
Wśród tych malców szukajmy kandydata na psa użytkowego i obrończego.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Test drugi&lt;/b&gt;. Do pomieszczenia wstawiamy miskę z jedzeniem. Obserwujemy zachowanie poszczególnych piesków . Jako pierwsze do pożywienia podbiegną szczenięta najaktywniejsze, silne. One też zajmą najdogodniejsze miejsce, a nawet mogą odpędzać słabsze rodzeństwo.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Test trzeci.&lt;/b&gt; Po dziesięciu minutach od wyjścia hodowcy do kojca gdzie przebywają szczenięta wrzucamy pusty karton tak, aby pod żadnym pozorem nie trafić któregoś z malców. W zależności od typu charakteru najmocniejsze psychicznie natychmiast rzucają się na podejrzany przedmiot starając się go obejrzeć. Szczenięta troszkę słabsze będą zbliżały się ostrożnie. Najsłabsze stoją na sztywnych nogach w każdej chwili gotowe uciec lub rzucają się z piskiem do ucieczki.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Test czwarty.&lt;/b&gt; Wstawiamy do kojca budzik, który powinien po 2-3 minutach od wstawienia zadzwonić. W chwili gdy zadzwoni reakcja szczeniąt będzie różna. Najpewniejsze nie wystraszą się i będą próbowały sprawdzić co jest źródłem takich dziwnych dźwięków. Słabsze cofną się o parę kroków zanim będą próbowały poznać co tak dzwoni. Najsłabsze szczenięta rzucą się do panicznej ucieczki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.kazior5.com/"&gt;http://www.kazior5.com/&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/132646487074568560-488404806367535676?l=psypasja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/MI7e2lCkjGT-tmMno-5oYKAECIQ/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/MI7e2lCkjGT-tmMno-5oYKAECIQ/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/MI7e2lCkjGT-tmMno-5oYKAECIQ/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/MI7e2lCkjGT-tmMno-5oYKAECIQ/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Psy-MojaPasja/~4/U26-M6rBOnU" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://psypasja.blogspot.com/feeds/488404806367535676/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://psypasja.blogspot.com/2011/06/wybor-szczeniecia-testy.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/488404806367535676?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/488404806367535676?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Psy-MojaPasja/~3/U26-M6rBOnU/wybor-szczeniecia-testy.html" title="Wybór szczenięcia - testy" /><author><name>Gontyna</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17213632752017163433</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://psypasja.blogspot.com/2011/06/wybor-szczeniecia-testy.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUUFQH4-cSp7ImA9WhZbEU8.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-132646487074568560.post-4916183751147368174</id><published>2011-06-15T09:32:00.000+02:00</published><updated>2011-06-15T09:33:31.059+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-15T09:33:31.059+02:00</app:edited><title>ZAKUP PSA</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&amp;nbsp;Andrzej Lisowski&lt;br /&gt;
"Mój pierwszy pies"&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nasze rozważania o psim A B C rozpoczniemy od momentu, gdy dojrzała w nas decyzja o posiadaniu psa. Pies w domu to niewątpliwa przyjemność, ale i obowiązki, których powinniśmy być świadomi przed wprowadzeniem nowego lokatora. Pamiętać musimy, że pozostanie z nami przez kilka a nawet kilkanaście lat kolejny "członek rodziny". Gdy jest to nasz pierwszy pies zasób naszych wiadomości o chowie i utrzymaniu tego gatunku zwierząt jest minimalny. Zazwyczaj opieramy się na zasłyszanych, obiegowych opiniach i informacjach. Nie powinniśmy dopuścić, aby konfrontacja naszych marzeń o psie z codziennymi obowiązkami związanymi z jego po-siadaniem zmusiła nas do przyznania się, że przeceniliśmy nasze możliwości. Nie zapominajmy również i o tym, że pies jest istotą żywą, czującą i przywiązującą się. Nie możemy traktować go jako kolejnej zabawki, która, gdy się znudzi, może być wy-rzucona czy oddana. Aby uniknąć rozczarowań, przed dokonaniem zakupu spróbuj-my wspólnie rozważyć kilka kwestii:&lt;br /&gt;
Sprawą zasadniczą jest ilość wolnego czasu, jakim będziemy dysponowali i który będziemy mogli poświęcić psu. Szczególnie szczenięta i psy dorastające wymagają go dużo. Pies dorosły również nie powinien godzinami przebywać zamknięty w czterech ścianach czy w kojcu. Wpływa to ujemnie na jego psychikę, a także na zdrowie (długie przetrzymywanie moczu, za mała ilość ruchu). U psów młodych dochodzi sprawa częstego wyprowadzania na spacer celem umożliwienia mu załatwienia swych potrzeb fizjologicznych. Starajmy się, aby zakup psa zbiegł się z naszym urlopem. Wolny czas pozwoli nam na spokojne zapoznanie się z nowym domownikiem, jego podstawowe wychowanie i uregulowanie zasad współżycia w rodzinie.&lt;br /&gt;
Nie bez znaczenia pozostaje nasz własny charakter, w ocenie którego powinniśmy być szczególnie krytyczni i obiektywni! (wiem, że o to najtrudniej). Osoby niekonsekwentne, nadwrażliwe, niezdecydowane, nie potrafiące zapanować nad własnymi emocjami, nie zorganizowane z tzw "słabym charakterem" nigdy nie powinny być właścicielami psów - szczególnie ras obronnych. Przez taką a nie inną konstrukcję psychiczną nie są w stanie prawidłowo wychować psa. Pies w codziennych kontaktach ze swym panem wymaga czytelnych i jasnych zasad zachowania i postępowania, przestrzeganych z "żelazną" konsekwencją i zdecydowaniem. Brak takich zasad i konsekwencji doprowadza do tego, że nasz nowy przyjaciel staje się niepewny, agresywny, zagubiony w otaczającym go świecie, a w konsekwencji niebezpieczny dla otoczenia i własnego opiekuna.&lt;br /&gt;
Wybór płci - pies czy suka? Częsty dylemat, jaki mamy do rozwiązania. Decydując się na sukę zawsze należy mieć na uwadze jej biologiczne (zresztą jak każdej sami-cy) przeznaczenie - rodzenie. Problemem z tym związanym jest cyklicznie powtarzająca się cieczka. Samicą w tym okresie - z powodu wydzielania przez nią specyficznej wabiącej woni - interesują się psy i przy braku ostrożności może dojść do niepożądanego jej pokrycia. Pod tym względem pies jest mniej problemowy. Jednakże suka najczęściej ma bardziej subtelną psychikę i charakter, łatwiej i silniej przywiązuje się do nas, bywa pojętniejsza w nauce i szkoleniu. W przypadku zdecydowania się na prowadzenie rozrodu musimy pamiętać, że wymaga to od nas czasu, stworzenia suce i przyszłemu potomstwu odpowiednich warunków oraz pewnego przygotowania fachowego.&lt;br /&gt;
Pies natomiast może niekiedy stwarzać trudności natury wychowawczej (upór, agresja), wymaga zdecydowanej i "twardej ręki". Sporadycznie u psa mogą wystąpić skłonności do włóczęgostwa. Kończąc ten punkt naszych rozważań - jeżeli nie mamy warunków i nie decydujemy się na prowadzenie hodowli - wybierajmy raczej psa.&lt;br /&gt;
Pies rasowy czy nierasowy i ewentualny wybór rasy. Wybór jest przede wszystkim kwestią naszego gustu, zasobności kieszeni, a także roli jaką ma spełniać pies w naszym domu i życiu [pies użytkowy, pies do towarzystwa]. Jednak i tutaj nie może-my być bezkrytyczni. Mając M-3 nie kupujemy psa wielkości doga czy bernarda. Jest to częsty wypadek, gdy kupujemy psa po nieznanych rodzicach, a sprzedający zapewnia, że jest to miniaturka i dopiero po czasie, gdy szczenię dorasta przekonujemy się, jaki popełniliśmy błąd. Pies w takich warunkach źle się chowa, ma mało przestrzeni i ruchu. Sam się męczy i staje się po pewnym czasie utrapieniem dla wszystkich domowników. Do utrzymania w mieszkaniu wybierajmy psy miniaturowe, małe i średnie. Psy duże lepiej chowają się w kojcach na świeżym powietrzu, z odpowiednim wybiegiem i wyposażeniem. Nie wybierajmy też ras psów myśliwskich, jeżeli nie mamy zamiaru polować. Pies taki nie mogąc uczestniczyć w polowaniach i zaspokoić swych instynktów myśliwskich może stać się niesforny, a nawet kłopotliwy (już niejeden posiadacz psa ras polujących był zmuszony zapłacić właścicielowi upolowanej kury). Przy wyborze nie zapominajmy o pewnych predyspozycjach psychicznych i fizycznych danej rasy (nie oczekujmy od charta czy chow-chowa zdolności do pilno-wania obejścia, czy od rottweilera, aby został psem kanapowym). Nie decydujmy się na psy, które wymagają stałej, pracochłonnej, skomplikowanej pielęgnacji (czesanie włosa, szczotkowanie, częste zabiegi fryzjerskie), gdy nie mamy ochoty i czasu na ich codzienne przeprowadzanie. Po zdecydowaniu się na konkretną rasę bardzo uważnie zapoznajmy się z wzorcem danej rasy, który to w sposób dokładny opisuje jak powinien wyglądać przedstawiciel danej rasy. Ma to istotne znaczenie w przypadku, gdy myślimy o prowadzeniu w przyszłości hodowli. Osobniki obarczone pewnymi wadami nie będą dopuszczone do rozrodu. Wzorce poszczególnych ras można zna-leźć w dobrych opracowaniach książkowych poświęconych danej rasie lub grupie ras a także w Oddziałach Związku Kynologicznego i u doświadczonych hodowców danej rasy.&lt;br /&gt;
Jeżeli przy wyborze zdecydowaliśmy się na psa rasowego, rodowodowego to otwiera nam się droga do uprawiania pięknego sportu jakim jest kynologia. Dla wielu będzie to hobby i przygoda na całe lub dużą część życia - połkniemy bakcyla kynologii.&lt;br /&gt;
Przy okazji rozważań związanych z zakupem psa chciałbym poruszyć jeszcze jeden problem - pies jako prezent. Unikajmy tego typu podarunków chyba, że sprawa była wcześniej uzgodniona. Nigdy bowiem nie wiadomo, czy takim podarkiem sprawimy dużo radości czy jeszcze więcej kłopotów obdarowanemu.&lt;br /&gt;
Również rzeczowo powinniśmy przemyśleć i przeanalizować zakup psa dla dziecka. Nie liczmy na to, że dziecięcy zapał i pragnienie posiadania psa długo się utrzymają. Dziecko - co jest rzeczą naturalną - po chwilowej fascynacji najczęściej zapomina o swym niedawnym pupilu i wszystkie obowiązki spadają na nasze barki. Dobrze jest gdy dzieci wychowują się w obecności zwierząt. Wpływa to korzystnie na rozwój po-czucia obowiązkowości, opiekuńczości. Jednak starajmy się, aby dziecięce pragnie-nie posiadania psa było również naszym pragnieniem. To do nas, dorosłych będzie należało pokierowanie właściwym rozwojem przyjaźni rodzącej się między dzieckiem a zwierzęciem. Przeanalizowaliśmy ważniejsze sprawy związane z posiadaniem psa. Pozostała nam ostatnia z nich, kto wie czy nie najważniejsza a mianowicie musimy&lt;br /&gt;
odpowiedzieć sobie na pytanie czy stać nas na posiadanie psa?! (szerzej na ten te-mat powiemy w rozdziale "Trochę o finansach").&lt;br /&gt;
Po podjęciu decyzji o zakupie psa, wyborze - pies rasowy czy nie rasowy, wyborze rasy i płci przed nami kolejny problem - jak znaleźć wymarzonego szczeniaka. Jedno jest pewne: nigdy nie kupujmy od przypadkowego handlarza w bramie czy na targowisku. Oferowany na sprzedaż pies może być kradziony. Jeśli nie - to prawdopodobnie jest "dzieckiem niechcianym" - wychowanym w złych warunkach, co pozostawia ślad w jego psychice i zdrowiu. Nie mamy też żadnej pewności, czy to mówi o jego pochodzeniu (rasa lub, w przypadku psa nierasowego, pokrój rodziców) jest prawdą. Ponadto istnieje spore prawdopodobieństwo, że dla 7-12 tygodniowego - nieodpornego jeszcze na liczne choroby zakaźne szczeniaka - wyprawa na giełdę lub targowisko skończy się źle. Piesek w tym wieku musi być izolowany od innych zwierząt. Krótki nawet pobyt w skupisku psów jest ryzykowny dla jego zdrowia, o czym wielu nabywców przekonuje się poniewczasie, gdy wkrótce po przyjściu do ich domu pies ciężko choruje a nawet ginie. Powyższe uwagi dotyczą również tak popularnej sprzedaży szczeniąt na wystawach psów rasowych.&lt;br /&gt;
Najlepszym miejscem zaopatrzenia się w szczeniaka, gdy zdecydowaliśmy się na rasowego, są dobre o uznanej renomie hodowle. Ich adresy a także informacje o terminach spodziewanych miotów otrzymamy w najbliższym oddziale Związku Kynologicznego Dobrą okazją do nawiązania bezpośrednich kontaktów z hodowcami są wystawy psów.&lt;br /&gt;
Jeżeli chcemy pieska nierasowego to rozejrzyjmy się wśród naszych znajomych, a na pewno prędzej czy później znajdziemy pięknego, zadbanego i zdrowego przyjaciela na wiele lat. Właściciel, z którym nawiążemy kontakt uzgodni z nami termin odbioru szczeniaka, pamiętając, że szczenię powinniśmy odebrać w 7 lub po 10 tygodniu życia [patrz rozdział "Fazy rozwojowe szczeniąt i ich wychowanie"]. Dobrzy hodowcy przekażą nam także wiele wiadomości i praktycznych rad dotyczących sprzedawanego psa, opieki nad nim i dalszego postępowania ze szczeniakiem.&lt;br /&gt;
Jeżeli sami nie posiadamy doświadczenia (a tak jest najczęściej) i nie czujemy się na siłach w sposób prawidłowy ocenić i wybrać pieska, postarajmy się, aby przy zakupie i wyborze obecny był z nami ktoś doświadczony, kto by nam w tym dopomógł. Najczęściej będzie to kierownik sekcji danej rasy Związku Kynologicznego, lekarz weterynarii zajmujący się na co dzień psami czy zaprzyjaźniony hodowca.&lt;br /&gt;
Dokonując wyboru szczeniaka starajmy się obejrzeć cały miot. Zwróćmy uwagę na ruchliwość i wielkość poszczególnych malców. Nasz wybraniec powinien być żywot-ny, ruchliwy, nie okazywać lęku, nie może być cherlawy ani przesadnie wielki. Zaobserwujmy czy aby nasz faworyt nie ma wad budowy, przepukliny, wad zgryzu i czy ma wszystkie zęby. Niedopuszczalne jest zapchlenie miotu, występowanie zmian krzywiczych (różaniec krzywiczy na żebrach, znacznie zgrubiałe stawy, kulawizny) czy znacznych zmian skórnych, które mogą nasuwać podejrzenie grzybicy lub świerzbu. Nie decydujmy się na szczeniaka z miotu, w którym niektóre osobniki obciążone są wadami genetycznymi (jak wspomniałem, mają niekompletne uzębienie, wady zgryzu, przepuklinę, wnętrostwo, krzywy ogon, skłonności do zwichnięcia rzepki, nieprawidłowa szata włosowa lub umaszczenie). Nasz wybrany piesek, pochodzący z takiego miotu, pomimo tego, że sam będzie wolny od tych wad gdy dorośnie, a zdecydujemy się na użycie go do rozrodu, może przekazywać daną wadę swemu potomstwu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.kazior5.com/"&gt;http://www.kazior5.com/&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/132646487074568560-4916183751147368174?l=psypasja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/G8rxh_9vL8i354rpggjlpSQh9sk/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/G8rxh_9vL8i354rpggjlpSQh9sk/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/G8rxh_9vL8i354rpggjlpSQh9sk/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/G8rxh_9vL8i354rpggjlpSQh9sk/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Psy-MojaPasja/~4/uSxgO5Nz8rQ" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://psypasja.blogspot.com/feeds/4916183751147368174/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://psypasja.blogspot.com/2011/06/zakup-psa.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/4916183751147368174?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/4916183751147368174?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Psy-MojaPasja/~3/uSxgO5Nz8rQ/zakup-psa.html" title="ZAKUP PSA" /><author><name>Gontyna</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17213632752017163433</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://psypasja.blogspot.com/2011/06/zakup-psa.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DUYHSH05eSp7ImA9WhZbEEU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-132646487074568560.post-7862557471722143606</id><published>2011-06-14T23:32:00.000+02:00</published><updated>2011-06-14T23:32:19.321+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-14T23:32:19.321+02:00</app:edited><title>Pies - przyjaciel i towarzysz</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;Andrzej Lisowski&lt;br /&gt;
"Mój pierwszy pies"&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wzrastające tempo życia codziennego, postępująca technizacja i urbanizacja nasze-go otoczenia, degradacja środowiska naturalnego stają się coraz częściej przyczyną naszych nastrojów alienacji, zagubienia czy wręcz zagrożenia w tym "coraz lepszym świecie". Nastroje te wyzwalają w nas pragnienie posiadania choć cząstki natury w naszym domu. Stąd rosnąca ilość zwierząt, jakie utrzymujemy jedynie dla przyjemności i towarzystwa.&lt;br /&gt;
Najczęściej wybieranym przez nas gatunkiem jest PIES i nie należy się temu dziwić, ponieważ jest on najstarszym zwierzęcym przyjacielem człowieka. Udomowiony około piętnastu tysięcy lat temu, służy nam do tej pory z ogromną wiernością i odda-niem. Dzięki temu traktowany jest przez nas najczęściej jako kolejny członek rodziny, a nierzadko jako ktoś więcej.&lt;br /&gt;
Bo czyż jesteśmy w stanie oprzeć się mądremu i wiernemu spojrzeniu kudłatej mor-dy, która "rozumie" nasze problemy, aprobuje naszą postawę, nigdy nas nie krytykuje i z anielską cierpliwością znosi nasze złe nastroje. W zamian oczekuje tylko przyjaznego gestu, miski strawy i podstawowej opieki.&lt;br /&gt;
Pomimo tak długiego stażu ludzkiej przyjaźni z psem nie zawsze potrafimy w sposób właściwy współżyć z nim i zapewnić mu należytą opiekę. Nie jest to wynikiem naszej złej woli a zazwyczaj niedostatecznej wiedzy, jaką posiadamy o chowie i utrzymaniu tego gatunku zwierząt. Nie bez znaczenia pozostaje nasze duże zaangażowanie emocjonalne w stosunkach z naszym psem, w wyniku którego "uczłowieczamy jego i jego potrzeby, czym najczęściej wyrządzamy przyjacielowi i sobie wiele szkody. Nie da się zastąpić rzetelnej i fachowej wiedzy ogromnym sercem i miłością. Kilka przyczyn spowodowało, że zdecydowałem się przelać swoje "psie" doświadczenia na papier.&lt;br /&gt;
Po pierwsze powtarzająca się dzień w dzień przez 365 dni w roku sytuacja gdy przy-chodzi opiekun z małym pacjentem i już od progu kliniki woła "Panie Doktorze, jest to mój pierwszy pies i nic na temat psów nie wiem" lub stwierdzenie "Panie Doktorze ja nie wiedziałem, nie wiedziałam". W takich przypadkach ogarnia mnie - i wielu moich Kolegów lekarzy weterynarii - przerażenie przemieszane ze zdziwieniem, bo cóż mogę przekazać przez kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt minut wizyty. Rodzą się pytania - jakie informację i wskazówki dotyczące nowego członka rodziny są ważne a jakie mniej ważne, ile z tego zapamięta przejęty właściciel.&lt;br /&gt;
Impulsem do napisania tej książki była też chęć polemiki z niektórymi autorami dostępnych na naszym rynku opracowań. Lektura wielu publikacji każe mi podejrzewać, że ich autorzy to miłośnicy psów - osoby o wielkim sercu lecz minimalnej wiedzy i doświadczeniu.&lt;br /&gt;
Przyczyna, najbardziej przykra, to rzesze bezdomnych, pozbawionych wszelkiej opieki i praw psów jakie każdy z nas spotyka wokół siebie. Są to najczęściej ofiary - nie boję się użyć tego określenia - naszego przedmiotowego traktowania żywego stworzenia, naszego braku wiedzy, przecenienia naszych możliwości. Jakże często w wyniku piętrzących się trudności i ochłodzenia naszej fascynacji psem jedynym rozwiązaniem staje się w najlepszym razie schronisko dla bezdomnych zwierząt lub co gorsza... podmiejski lasek.&lt;br /&gt;
Stając się właścicielem psa, bez chociaż minimalnego zasobu wiadomości na temat jego utrzymania, pielęgnacji, wychowania, żywienia czy zdrowia postępujemy nierozważnie. Skazujemy się niejako z góry na mniejsze - lub co gorsze - większe problemy i niepowodzenia związane z jego chowem lub zdrowiem. W skrajnych przypadkach nasza niewiedza i brak umiejętności doprowadzić może do bolesnej utraty przyjaciela.&lt;br /&gt;
Chcąc wszystkim miłośnikom psów - tym początkującym i tym doświadczonym - ułatwić zapoznanie się z podstawowymi problemami związanymi z chowem, utrzyma-niem i zdrowiem psa, oddaję im do rąk tę skromną publikację.&lt;br /&gt;
Zawiera ona podstawowy zasób wiadomości, jakie powinien posiadać obecny czy przyszły właściciel psa. Także doświadczeni hodowcy znajdą na pewno dla siebie wiele interesujących wiadomości. Wybór problemów - jakimi wspólnie będziemy zajmowali się - nie jest przypadkowy. Ich selekcji dokonałem na podstawie codziennej praktyki lekarsko - weterynaryjnej i opiszę te kwestie, z którymi właściciele psów zgłaszają się najczęściej. Większość poruszanych spraw nie wymaga od czytelników specjalnego przygotowania.&lt;br /&gt;
Życząc Państwu przyjemnej lektury kolejnych rozdziałów, mam nadzieję, że zawarte tu informacje pozwolą uniknąć wielu problemów i pomogą w racjonalnym i pełnym radości utrzymaniu naszego pupila. Ze strony wszystkich miłośników psów oczekuję pomocy w postaci krytycznych uwag i propozycji zagadnień jakimi wspólnie moglibyśmy się zająć. Uwagi i propozycję proszę kierować na adres wydawnictwa. Będę&lt;br /&gt;
się z nimi bez wyjątku zapoznawał i uwzględniał w ewentualnych kolejnych wydaniach naszego psiego elementarza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.kazior5.com/"&gt;http://www.kazior5.com/&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/132646487074568560-7862557471722143606?l=psypasja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/M_g68AWxdJpsX3Dl1l9RJBrRv_k/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/M_g68AWxdJpsX3Dl1l9RJBrRv_k/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/M_g68AWxdJpsX3Dl1l9RJBrRv_k/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/M_g68AWxdJpsX3Dl1l9RJBrRv_k/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Psy-MojaPasja/~4/OgtLVcOHhkE" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://psypasja.blogspot.com/feeds/7862557471722143606/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://psypasja.blogspot.com/2011/06/pies-przyjaciel-i-towarzysz.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/7862557471722143606?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/7862557471722143606?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Psy-MojaPasja/~3/OgtLVcOHhkE/pies-przyjaciel-i-towarzysz.html" title="Pies - przyjaciel i towarzysz" /><author><name>Gontyna</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17213632752017163433</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://psypasja.blogspot.com/2011/06/pies-przyjaciel-i-towarzysz.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;AkEEQXw6eCp7ImA9WhZbEEk.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-132646487074568560.post-4682891651880443669</id><published>2011-06-14T12:48:00.000+02:00</published><updated>2011-06-14T12:50:00.210+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-14T12:50:00.210+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="psy do adopcji" /><title>Tuptuś - w schronisku w Zielonej Górze</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;a href="http://img829.imageshack.us/img829/7421/dsc07946r.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://img829.imageshack.us/img829/7421/dsc07946r.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;Tuptuś jest mieszkańcem schroniska od wielu lat. Jest psem, którego  zaczęłam wyprowadzać jako jednego z pierwszych, gdy ponad dwa lata temu  ruszył na nowo wolontariat. Potem przeniesiono go do innej wiaty,  dołożono współlokatorkę a jako, że wyprowadzam przeważnie psy w  pojedynkę nasze kontakty się urwały. Kilka tygodni temu znalazłam go  znowu w pojedynczym kojcu. Na jego widok ogarnęła mnie rozpacz -  wychudzony, ledwie stojący na tylnych łapkach, słaniający się przy  chodzeniu. Dowiedziałam się, że zdarzały mu się zachwiania równowagi, że  siadły mu stawy. Dostał sterydy ale czeka go jeszcze diagnostyka, jest w  kolejce na tomograf. Pod grubym futrem czuć wszystkie żebra, wystającą  miednicę. Teraz jest trochę lepiej, odrobinę przytył, lepiej chodzi ale  ogólnie nie przedstawia się najlepiej .  Wcześniej nikt go nie zauważył, nikt nie zatrzymał się na dłużej przy  jego klatce a teraz ... kto dostrzeże to uwielbienie w jego oczach, gdy  patrzy na człowieka, jego radość gdy napotka ludzki wzrok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więcej informacji można uzyskać: &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt&lt;br /&gt;
ul. Szwajcarska 4&lt;br /&gt;
65-169 Zielona Góra&lt;br /&gt;
telefon: 784 90 88 90&lt;br /&gt;
mail :  &lt;a href="mailto:zgora@schronisko.net"&gt;zgora@schronisko.net&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
ogłoszenie z - http://www.dogomania.pl/, autor: wykrywka&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/132646487074568560-4682891651880443669?l=psypasja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/k2gxz5TGPQTOk-WazEAtwrQVRcc/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/k2gxz5TGPQTOk-WazEAtwrQVRcc/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/k2gxz5TGPQTOk-WazEAtwrQVRcc/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/k2gxz5TGPQTOk-WazEAtwrQVRcc/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Psy-MojaPasja/~4/z1Azqgct6q4" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://psypasja.blogspot.com/feeds/4682891651880443669/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://psypasja.blogspot.com/2011/06/tuptus-w-schronisku-w-zielonej-gorze.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/4682891651880443669?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/4682891651880443669?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Psy-MojaPasja/~3/z1Azqgct6q4/tuptus-w-schronisku-w-zielonej-gorze.html" title="Tuptuś - w schronisku w Zielonej Górze" /><author><name>Gontyna</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17213632752017163433</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://psypasja.blogspot.com/2011/06/tuptus-w-schronisku-w-zielonej-gorze.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;AkYCRX0-fSp7ImA9WhZbEEk.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-132646487074568560.post-7432118412185407599</id><published>2011-06-14T12:34:00.000+02:00</published><updated>2011-06-14T12:42:44.355+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-14T12:42:44.355+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="psy do adopcji" /><title>Murzyn - w schronisku w Zielonej Górze</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;b&gt;MURZYN - czarna perełka ukryta w mroku.&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://img233.imageshack.us/img233/9623/dsc07851fg.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="210" src="http://img233.imageshack.us/img233/9623/dsc07851fg.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Pod samym lasem, w ostatnim rzędzie schroniskowych boksów  pogrążonych w  wiecznym mroku siedzi on - mały, czarny piesek, lekko,  leciuteńko  przyprószony siwizną, ... perłowy. Siedzi to nieodpowiednie  określenie,  bo jeżeli ktoś już dotrze w to miejsce to nie ma możliwości  zobaczyć  go w tej pozycji. Na widok człowieka psia radość  nakręca tę  małą  istotkę, porusza całe jego ciałko, nie pozwala ustać w miejscu,  zapiera  dech w piersi.&lt;br /&gt;
&lt;span id="goog_213359446"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span id="goog_213359447"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
Murzyn miał swój dom, troskliwego, kochającego pana, który nauczył go   kochać cały świat. Pokłady tej czystej miłości są ogromne, tkwią w nim   do dziś, nie wyczerpały się, mimo tego, że po śmierci właściciela   rodzina oddała psa do schroniska, gdzie prawie już 5 lat czeka by znowu   kochać i być kochanym.&lt;br /&gt;
Ten nieduży piesek to niekwestionowany fenomen, jego ogromna radość,   chęć życia pomieści się w malutkim mieszkanku jak i wystarczy, by duży   dom wypełnił się w całości tymi pozytywnymi uczuciami. Za chwilę   zainteresowania, za przytulenie czy pogłaskanie Murzynek odwdzięcza się   stokrotnie, jego uwielbienie człowieka widoczne jest w każdym   spojrzeniu.&lt;span id="goog_213359444"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span id="goog_213359445"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli myślisz o psie, szukasz przyjaciela, który wypełni pustkę w   sercu, wniesie do domu pogodę i radość - zastanów się nad adopcją   Murzyna, przyjdź do zielonogórskiego schroniska,  przejdź do najbardziej   oddalonych boksów, stań przy jego klatce, spójrz w jego oczy -   zrozumiesz, poczujesz to o czym wcześniej jest napisane, potwierdzisz,   że obok Murzyna nie można przejść obojętnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Murzyn ma około 8- 9 lat, jest zdrowy, posiada aktualne szczepienia, nie   wykazuje agresji do innych zwierząt, na spacerach tryska energią ale   jest karny i posłuszny, ładnie chodzi na smyczy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więcej informacji można uzyskać: &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt&lt;br /&gt;
ul. Szwajcarska 4&lt;br /&gt;
65-169 Zielona Góra&lt;br /&gt;
telefon: 784 90 88 90&lt;br /&gt;
mail :  &lt;a href="mailto:zgora@schronisko.net"&gt;zgora@schronisko.net&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
oraz od wolontariuszki : &lt;a href="mailto:graka@wp.pl"&gt;graka@wp.pl&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
ogłoszenie z - http://www.dogomania.pl/&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/132646487074568560-7432118412185407599?l=psypasja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/HXc67ywtOWNZS0JdXnQCfuC0eGs/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/HXc67ywtOWNZS0JdXnQCfuC0eGs/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/HXc67ywtOWNZS0JdXnQCfuC0eGs/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/HXc67ywtOWNZS0JdXnQCfuC0eGs/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Psy-MojaPasja/~4/5OK_QN4vGMQ" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://psypasja.blogspot.com/feeds/7432118412185407599/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://psypasja.blogspot.com/2011/06/murzyn-w-schronisku-w-zielonej-gorze.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/7432118412185407599?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/7432118412185407599?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Psy-MojaPasja/~3/5OK_QN4vGMQ/murzyn-w-schronisku-w-zielonej-gorze.html" title="Murzyn - w schronisku w Zielonej Górze" /><author><name>Gontyna</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17213632752017163433</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://psypasja.blogspot.com/2011/06/murzyn-w-schronisku-w-zielonej-gorze.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;AkYHQn06eyp7ImA9WhZbEEk.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-132646487074568560.post-7098987400990217104</id><published>2011-06-14T12:23:00.000+02:00</published><updated>2011-06-14T12:42:13.313+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-14T12:42:13.313+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="psy do adopcji" /><title>GIBON - w schronisku w Zielonej Górze</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;Sympatyczny, przyjazny bardzo radosny pies i do tego taki piękny kudłacz. Widać, że niezbędna jest wizyta u fryzjera. &lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://img59.imageshack.us/img59/5232/dsc01068b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://img59.imageshack.us/img59/5232/dsc01068b.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Więcej informacji można uzyskać: &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt&lt;br /&gt;
ul. Szwajcarska 4&lt;br /&gt;
65-169 Zielona Góra&lt;br /&gt;
telefon: 784 90 88 90&lt;br /&gt;
mail :  &lt;a href="mailto:zgora@schronisko.net"&gt;zgora@schronisko.net&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
oraz od wolontariuszki : &lt;a href="mailto:graka@wp.pl"&gt;graka@wp.pl&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
ogłoszenie z - http://www.dogomania.pl/&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/132646487074568560-7098987400990217104?l=psypasja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7xHOOV4gZopwDiApyj2kuXjBjpM/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7xHOOV4gZopwDiApyj2kuXjBjpM/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7xHOOV4gZopwDiApyj2kuXjBjpM/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7xHOOV4gZopwDiApyj2kuXjBjpM/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Psy-MojaPasja/~4/L7UftqwvQKk" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://psypasja.blogspot.com/feeds/7098987400990217104/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://psypasja.blogspot.com/2011/06/gibon-w-schronisku-w-zielonej-gorze.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/7098987400990217104?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/7098987400990217104?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Psy-MojaPasja/~3/L7UftqwvQKk/gibon-w-schronisku-w-zielonej-gorze.html" title="GIBON - w schronisku w Zielonej Górze" /><author><name>Gontyna</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17213632752017163433</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://psypasja.blogspot.com/2011/06/gibon-w-schronisku-w-zielonej-gorze.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DkMER346fSp7ImA9WhZUGUo.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-132646487074568560.post-8744263411029731222</id><published>2011-06-13T16:13:00.000+02:00</published><updated>2011-06-13T16:13:26.015+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-13T16:13:26.015+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="szkolenie" /><title>Chodzenie na smyczy</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSZTYsnIVh7P32C7OWqwDdo97sMPla7cMLFuUgtLrM2UXb3SSTsqg&amp;amp;t=1" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="133" src="http://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSZTYsnIVh7P32C7OWqwDdo97sMPla7cMLFuUgtLrM2UXb3SSTsqg&amp;amp;t=1" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Na początek należy włożyć kilka smakołyków do miski szczenięcia i  postawić ją w odległości kilku metrów od pieska. Następnie pozwólmy psu  iść na smyczy przy nas w kierunku miski. Ćwiczenie to należy powtórzyć  kilka razy zwiększając stopniowo odległość którą piesek musi pokonać do  miski.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli na początku ćwiczenia szczenię nie będzie chciało iść w kierunku  miski, spróbuj zachęcić je trzymają w ręce przed nim kawałek karmy tak,  aby podążało za nim na luźnej smyczy. Jednakże nie pozwól, aby w trakcie  tego ćwiczenia szczeniak zabrał ci karmę z ręki. Karmę dasz mu w  nagrodę jak przejdzie z tobą określony odcinek drogi. Im częściej  będziemy powtarzali to ćwiczenie, tym szybciej nasz psiak zaakceptuje  chodzenie na smyczy. Na spacery też warto wziąć ze sobą kilka ziaren  karmy i co jakiś odcinek drogi nagradzać naszego szczeniaczka za  właściwe zachowanie przy prowadzeniu na smyczy.&amp;nbsp;Podczas pierwszych  naszych spacerów pies może ciągnąc nas za bardzo do przodu - należy  wówczas lekkim napinaniem smyczy i podaniem komendy psu (np. zwolnij)  korygować tempo spaceru. Jeżeli nagminnie piesek ciągnie nas do przodu i  nie reaguje na komendę wówczas należy&amp;nbsp;zatrzymać się i&amp;nbsp;skrócić mu  długość smyczy tak, żeby szedł przy nodze. Jeżeli stwierdzimy ze pies  porusza się na luźnej smyczy i nie ciągnie wówczas powinniśmy  go&amp;nbsp;nagrodzić jakimś smakołykiem. Należy pamiętać,&amp;nbsp;że im dłuższe będą  nasze&amp;nbsp;spacery, tym szybciej piesek nauczy się chodzić na smyczy.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/132646487074568560-8744263411029731222?l=psypasja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/P0NH45-ulgH_tjj6DdDZAnrsXrQ/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/P0NH45-ulgH_tjj6DdDZAnrsXrQ/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/P0NH45-ulgH_tjj6DdDZAnrsXrQ/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/P0NH45-ulgH_tjj6DdDZAnrsXrQ/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Psy-MojaPasja/~4/vPCq5n4fvjw" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://psypasja.blogspot.com/feeds/8744263411029731222/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://psypasja.blogspot.com/2011/06/chodzenie-na-smyczy.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/8744263411029731222?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/8744263411029731222?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Psy-MojaPasja/~3/vPCq5n4fvjw/chodzenie-na-smyczy.html" title="Chodzenie na smyczy" /><author><name>Gontyna</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17213632752017163433</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://psypasja.blogspot.com/2011/06/chodzenie-na-smyczy.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CU8BQHs7fyp7ImA9WhZUGUo.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-132646487074568560.post-3013922400875131546</id><published>2011-06-13T16:04:00.000+02:00</published><updated>2011-06-13T16:04:11.507+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-13T16:04:11.507+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="choroby" /><title>Choroby odkleszczowe</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;b&gt;Kleszcze nie tylko przenoszą boreliozę i babeszjozę. Po  ugryzieniu i ludzie i zwierzęta mogą zarazić się wirusami powodującymi  zapalenie mózgu pierwotniakami atakującymi leukocyty riketsjami i  drobnoustrojami, które wywołują min gorączki kleszczowe i choroby  krwinek.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najgroźniejsze są wielokrotne ukąszenia przez pasożyty żyjące na  terenach, gdzie często występują wymienione schorzenia. Zdarza się, że  chorobę wywołuje pojedyncze ukąszenie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bywa, że pies zachoruje na kilka chorób jednocześnie, bo tyle chorób  przeniósł na niego kleszcz. Drobnoustroje nie wywołują infekcji u  pajęczaka, ale wykorzystują go do przenoszenia jej na inne zwierzęta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kleszcz żyjąc na łąkach i w lasach szybko znajduje zdrowe organizmy, na  które może przenosić drobnoustroje. Gdy brakuje odpowiednich żywicieli  mikroorganizmy wczepiają się w kleszcza i czekają na sprzyjające  warunki. Roztocza, do których należą również kleszcze, uważane są za  głównych nosicieli chorób zakaźnych wśród zwierząt. Przyczyną jest to,  że rozwijały się razem z wirusami, bakteriami i pierwotniakami i  odgrywają zasadniczą rolę w powstawaniu zakażenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy pajęczak ukłuje człowieka lub zwierzę otwiera drogę wirusom,  bakteriom i pierwotniakom. Po nacięciu skóry kleszcz - dzięki  specyficznym właściwością śliny cementuje się w niej, dlatego dość  trudno go usunąć. Potem wpuszcza do rany specjalne substancje chemiczne  uniemożliwiające krzepnięcie krwi. W ten sposób ułatwia atak licznym  drobnoustrojom. Miejsce po ugryzieniu należy zdezynfekować dzięki temu  ogranicza się drobno ustroje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Borelioza - choroba bakteryjna którą wywołuje krętek. Jest ruchliwym i  niezwykle wyspecjalizowanym drobnoustrojem. Występuje w kilkunastu  gatunkach i jest rozpowszechniony na całym świecie. Po wprowadzeniu  przez kleszcza do krwi bakteria wywołuje specyficzne reakcje odporności  uszkadzając stawy, serce układ nerwowy i nerki. Zwierzęta zapadają na  boreliozę bez względu na wiek i pleć choć częściej chorują młodsze,  które mają mniejszą odporność.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/132646487074568560-3013922400875131546?l=psypasja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/vY6UVIg_0-jdrbXpyMBid6uoq0A/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/vY6UVIg_0-jdrbXpyMBid6uoq0A/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/vY6UVIg_0-jdrbXpyMBid6uoq0A/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/vY6UVIg_0-jdrbXpyMBid6uoq0A/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Psy-MojaPasja/~4/tQIntVK_dS8" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://psypasja.blogspot.com/feeds/3013922400875131546/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://psypasja.blogspot.com/2011/06/choroby-odkleszczowe.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/3013922400875131546?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/3013922400875131546?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Psy-MojaPasja/~3/tQIntVK_dS8/choroby-odkleszczowe.html" title="Choroby odkleszczowe" /><author><name>Gontyna</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17213632752017163433</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://psypasja.blogspot.com/2011/06/choroby-odkleszczowe.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUQDQng7cSp7ImA9WhZUGUo.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-132646487074568560.post-4438540442040277395</id><published>2011-06-13T15:56:00.000+02:00</published><updated>2011-06-13T15:56:13.609+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-13T15:56:13.609+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="szkolenie" /><title>Wychowanie pupila</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;strong&gt;Posiadanie jakiegokolwiek zwierzęcia w swoim domu wiąże się  zazwyczaj z tym, że będziemy musieli go wychować. Nie zawsze jest to  zadanie łatwe, ponieważ niekiedy zdarza się, że mamy w swoim otoczeniu  zwierzę, które nie jest łatwe do wyszkolenia.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Akcesoria dla zwierząt mogą nam pomóc w tym procesie, ponieważ kiedy  zastosujemy odpowiedni system nagród, to możemy liczyć na o wiele  łatwiejsze postępy w nauce. Aby jednak jak najszybciej osiągnąć  najlepsze rezultaty, to możemy postarać się o znalezienie pomocy u  zawodowych trenerów lub w książkach. Kiedy zaczniemy już pracować z  naszym pupilem, to powinniśmy jak najbardziej się na tym skupić, ale nie  wolno zapominać o tym, że wszelkie ćwiczenia powinniśmy wykonywać w  miejscu, gdzie nic nie będzie nam przeszkadzało.&lt;strong&gt;&amp;nbsp;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ważne jest także, żeby przygotować dla naszego zwierzaka odpowiednie  artykuły zoologiczne, które odpowiednio przygotują go do wykonywania  zadanych poleceń. Szkolenie nie będzie łatwe, jeśli nie mamy do  czynienia ze zwierzętami, które nie są zazwyczaj uważane przez ludzi za  łatwe do tresowania. Inaczej jest w przypadku zwierząt takich, jak psy,  ponieważ mają one o wiele lepsze predyspozycje do pojmowania sztuczek  oraz szybkiej nauki nowych zadań.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Psy są zwierzętami bardzo pojętnymi i jeśli tylko pomożemy im w nauce,  to zapewne będziemy mogli szybko cieszyć się bardzo dobrymi wynikami.  Pies bardzo chętnie będzie się uczył nowych rzeczy i jeśli tylko będzie  za to odpowiednio chwalony, to bardzo szybko okaże się, że to my  będziemy z niego dumni. Należy jednak pamiętać, że psem trzeba się  odpowiednio zajmować nie tylko w momencie, kiedy go uczymy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Należy też zadbać, by legowisko dla psa było odpowiednio dobrane do jego  wielkości. Musimy je umieścić w miejscu, które będzie dla niego dobre i  nie będziemy musieli się martwić o to, że będzie on niepokojony przez  kogokolwiek. Jego legowisko powinno być jego własnym miejscem.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/132646487074568560-4438540442040277395?l=psypasja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/FFfm2L9wtmX-njd00T7dpmYlS30/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/FFfm2L9wtmX-njd00T7dpmYlS30/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/FFfm2L9wtmX-njd00T7dpmYlS30/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/FFfm2L9wtmX-njd00T7dpmYlS30/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Psy-MojaPasja/~4/8-ISFSiiuAY" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://psypasja.blogspot.com/feeds/4438540442040277395/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://psypasja.blogspot.com/2011/06/wychowanie-pupila.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/4438540442040277395?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/4438540442040277395?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Psy-MojaPasja/~3/8-ISFSiiuAY/wychowanie-pupila.html" title="Wychowanie pupila" /><author><name>Gontyna</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17213632752017163433</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://psypasja.blogspot.com/2011/06/wychowanie-pupila.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DEAGRXo6eCp7ImA9WhZUGUw.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-132646487074568560.post-8611303638307524396</id><published>2011-06-13T00:12:00.000+02:00</published><updated>2011-06-13T00:12:04.410+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-13T00:12:04.410+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="żywienie" /><title>Zdrowe odżywianie psa</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;strong&gt;Każdy właściciel czworonoga powinien starać się dbać o niego jak  najlepiej, czyli zapewnić mu zdrowy rozwój, a podstawą do tego jest  prawidłowe odżywianie.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pożywienie każdego psiaka powinno być urozmaicone: dużo mięsa, ale także  warzywa, jagody, zioła, ziarna, czyli składniki naturalne z zawartością  zbilansowaną dla jego organizmu. Powinno być jak najbardziej zbliżone  do pokarmu jego przodka. Dobrze, abyśmy mieli pewność, że podawana psu  karma&amp;nbsp;jest produkowana z zachowaniem wszystkich cennych składników  odżywczych, bez obróbki termicznej, chemicznej i bez denaturyzacji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ważna jest także ilość karmy podawana naszemu ulubieńcowi. Zalecana  ilość karmy na dobę wynosi 12 gram na każdy kilogram wagi ciała. Wtedy  pies będzie miał wszystkie zbilansowane składniki odżywcze, nie będzie  ani głodny, ani za gruby. Jakość pożywienia wpływa na jakość życia,  dlatego tak ważna jest dobra karma dla psów podawana na co dzień.&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.e-pies.eu/img/p/253-538-home.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://www.e-pies.eu/img/p/253-538-home.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
W zbilansowanej karmie nie nie mogą znajdować się: dodatki mięsa  martwych zwierząt, konserwanty i barwniki, wzmacniacze smaku i zapachu,  składniki modyfikowane genetycznie, kopyta i skóra, minerały  nieorganiczne takie jak węglan wapnia, mączka wapienna i kamienna,  ciężkostrawne odpady roślinne, ani gluten.&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://tania-karma.54k.pl/wp-content/uploads/2010/01/karma-kot.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://tania-karma.54k.pl/wp-content/uploads/2010/01/karma-kot.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Pożądane składniki to: suszone mięso wołowe, ciemny ryż gruboziarnisty,  mączka z mięsa drobiowego, mączka z pstrąga, słodkie ziemniaki, kiełki  kukurydzy, oleje: lniany i rzepakowy tłoczone na zimno, melasa z trzciny  cukrowej, olej z sardeli, koper włoski, sproszkowane żółtka jaj, chleb  świętojański, owoc aceroli, mączka z małży nowozelandzkich, pierwiastki  śladowe i witaminy.&lt;span id="goog_1405640388"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span id="goog_1405640389"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/132646487074568560-8611303638307524396?l=psypasja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/b6FV_gvJKBoL5NcwqpgR_GPwzCw/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/b6FV_gvJKBoL5NcwqpgR_GPwzCw/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/b6FV_gvJKBoL5NcwqpgR_GPwzCw/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/b6FV_gvJKBoL5NcwqpgR_GPwzCw/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Psy-MojaPasja/~4/Xapl9qCQki0" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://psypasja.blogspot.com/feeds/8611303638307524396/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://psypasja.blogspot.com/2011/06/zdrowe-odzywianie-psa.html#comment-form" title="Komentarze (1)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/8611303638307524396?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/8611303638307524396?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Psy-MojaPasja/~3/Xapl9qCQki0/zdrowe-odzywianie-psa.html" title="Zdrowe odżywianie psa" /><author><name>Gontyna</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17213632752017163433</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>1</thr:total><feedburner:origLink>http://psypasja.blogspot.com/2011/06/zdrowe-odzywianie-psa.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DkAESHY8eyp7ImA9WhZUGEQ.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-132646487074568560.post-8059453863315901559</id><published>2011-06-12T18:05:00.000+02:00</published><updated>2011-06-12T18:05:09.873+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-12T18:05:09.873+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pielęgnacja" /><title>Codzienna kontrola naszego psa</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;strong&gt;Już od pierwszych miesięcy życia naszego szczeniaczka powinniśmy  systematycznie przyzwyczajać go do nawyku kontroli i pielęgnacji jego  sierści, uzębienia, uszu, oczu, pazurów.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;  Należy codziennie przyzwyczajać naszego szczeniaka do pielęgnacji i  dotyku. W tym celu najlepiej postawić psa na stoliku lub innym  podwyższeniu (nie wykonujemy tych czynności na podłodze - piesek musi  odróżniać czynności wykonywane na podwyższeniu) następnie przesuwamy  dłońmi po jego ciele i w dół łap sprawdzając oczy, uszy, pazury i zęby.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; margin-left: 1em; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://images.okazje.info.pl/p/sport-i-hobby/8149/th120/dogit-szczotka-dwustronna-druciano-nylonowa-duza-dla-psa.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" src="http://images.okazje.info.pl/p/sport-i-hobby/8149/th120/dogit-szczotka-dwustronna-druciano-nylonowa-duza-dla-psa.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;szczotka dwustronna&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Praktycznie  codziennie wyczesujemy naszego psiaka (do sierści krótkiej używamy  szczotek z włosia a do długiej grzebieni lub szczotek z twardszymi  metalowymi zębami)&amp;nbsp; oraz przemywamy mu oczy i uszy (niektórym rasom psów  np. yorkshire terrier usuwa się włosy wyrastające w uchu). Do  przemywania oczu i uszu używam gotowych preparatów w płynie i wacików.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dodatkowo  w czasie codziennej kontroli powinniśmy delikatnie otworzyć pyszczek  naszego pieska i palcem przesunąć po jego zębach i dziąsłach. Na stałe  zęby poczekać będziemy musieli do ok. 6 miesiąca życia psa.  Przyzwyczajanie go do otwierania pyska i dotykania zębów oraz dziąseł  ułatwi nam w przyszłości czyszczenie ich oraz spokojne zachowanie się  psa w czasie badań u weterynarza.&lt;br /&gt;
&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; margin-left: 1em; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://galeria.tipy.pl/zdjecie,b,3454_0," imageanchor="1" style="clear: left; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://galeria.tipy.pl/zdjecie,b,3454_0," width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;prawidłowa długość pazurów&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;
&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: left; margin-right: 1em; text-align: left;"&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://republika.pl/blog_ln_1078325/2181055/tr/pazury.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="157" src="http://republika.pl/blog_ln_1078325/2181055/tr/pazury.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;budowa pazura&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Podczas skracania pazurów musimy  uważać aby nie przyciąć ich za krótko gdyż może to spowodować silne  krwawienie z okolic pazura a co za tym idzie&amp;nbsp; zniechęcić naszego psa do  tego typu zabiegu. Jeżeli nie mamy doświadczenia w obcinaniu pazurków to  najlepiej poprosić o pomoc przychodnie weterynaryjną bądź też  skorzystać z usług psiego fryzjera.&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/132646487074568560-8059453863315901559?l=psypasja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/MEJSSupGfXQ5CP0nSaNmCf6nBjQ/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/MEJSSupGfXQ5CP0nSaNmCf6nBjQ/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/MEJSSupGfXQ5CP0nSaNmCf6nBjQ/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/MEJSSupGfXQ5CP0nSaNmCf6nBjQ/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Psy-MojaPasja/~4/nB69hfB2i8c" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://psypasja.blogspot.com/feeds/8059453863315901559/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://psypasja.blogspot.com/2011/06/codzienna-kontrola-naszego-psa.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/8059453863315901559?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/8059453863315901559?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Psy-MojaPasja/~3/nB69hfB2i8c/codzienna-kontrola-naszego-psa.html" title="Codzienna kontrola naszego psa" /><author><name>Gontyna</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17213632752017163433</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://psypasja.blogspot.com/2011/06/codzienna-kontrola-naszego-psa.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CU4NQ3gyfip7ImA9WhZUGEQ.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-132646487074568560.post-4298021858090904331</id><published>2011-06-12T17:53:00.000+02:00</published><updated>2011-06-12T17:53:12.696+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-12T17:53:12.696+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="choroby" /><title>Kleszcze - Babeszjoza</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;strong&gt;Lato w pełni - nasz ulubieniec i najlepszy przyjaciel człowieka,  pies z rozwianym futrem szaleje po łąkach, lasach i polach. Czy  pamiętaliśmy o tym, aby jego zabawa rzeczywiście mogła być zupełnie  beztroska? Czy pamiętaliśmy o tym, żeby odwiedzić weterynarza?&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.gazetaecho.pl/puls/kleszcz.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="149" src="http://www.gazetaecho.pl/puls/kleszcz.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;W ulubionych miejscach naszego zwierzaka czai się niezwykle podstępny  wróg - kleszcz, a wraz z nim śmiertelnie niebezpieczne zagrożenie -  babesia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Babeszjoza jest bardzo ciężką chorobą psowatych  wywoływaną przez pierwotniaka Babesia canis. Sposób działania tego  pierwotniaka można porównać do postępowania zarodźca malarii w ciele  człowieka. Atakuje on i niszczy czerwone krwinki doprowadzając do  zagrożenia życia, ciężkich uszkodzeń narządów wewnętrznych oraz ogólnego  osłabienia zwierzęcia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Jak rozpoznać zwierzę chore na babesię?&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zwykle najbardziej charakterystycznymi objawami, nawet jeśli nie widzieliśmy kleszcza, są:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;wzrost ciepłoty ciała nawet powyżej 40 - 41 stopni Celsjusza, &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;ogólne osłabienie zwierzęcia, niechęć do ruchu, &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;bladość błon śluzowych &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;często pojawia się mocz o ciemnym zabarwieniu, &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;często pojawia się kał o jasnym, wręcz pomarańczowym kolorze.&amp;nbsp;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;
Jeśli zaobserwujesz u swojego psa którykolwiek z tych objawów, zgłoś się do najbliższego weterynarza.  Leczenie babeszjozy jest możliwe, ale im więcej czasu upłynie pomiędzy  pierwszymi objawami, a wizytą u weterynarza, tym cięższy będzie przebieg  choroby, i tym większa jest szansa na to, że pies nigdy nie odzyska w  pełni zdrowia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pamiętaj o tym żeby regularnie zabezpieczać swoje zwierzę przed kleszczami. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kleszcze  roznoszą nie tylko babeszjozę, są nosicielami wielu groźnych patogenów;  m. in. boreliozy, erlichiozy i wirusowego zapalenia opon mózgowych. &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/132646487074568560-4298021858090904331?l=psypasja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7js8t0znmdVLPrmoPulGXOZzuNU/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7js8t0znmdVLPrmoPulGXOZzuNU/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7js8t0znmdVLPrmoPulGXOZzuNU/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/7js8t0znmdVLPrmoPulGXOZzuNU/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Psy-MojaPasja/~4/hLo3SIKjzXk" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://psypasja.blogspot.com/feeds/4298021858090904331/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://psypasja.blogspot.com/2011/06/kleszcze-babeszjoza.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/4298021858090904331?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/4298021858090904331?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Psy-MojaPasja/~3/hLo3SIKjzXk/kleszcze-babeszjoza.html" title="Kleszcze - Babeszjoza" /><author><name>Gontyna</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17213632752017163433</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://psypasja.blogspot.com/2011/06/kleszcze-babeszjoza.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DkEGQXY6fCp7ImA9WhZUGEU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-132646487074568560.post-4751998230585951331</id><published>2011-06-12T11:34:00.000+02:00</published><updated>2011-06-12T15:17:00.814+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-12T15:17:00.814+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Ciąża i poród" /><title>Ciąża i poród u psa</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;b&gt;W czasie  trwającej ciąży (średnio 63 dni [59-65dni]) suka  wymaga od nas bardziej  troskliwej opieki i pielęgnacji. Zwalniamy ją z   intensywnych treningów i pracy [np.  polowania], jednak nie ograniczamy   spacerów i przebywania na świeżym powietrzu.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na spacerach pilnujemy, aby brzemienna suka nie wykonywała gwałtownych  skoków i intensywnie nie biegała. W miarę zaawansowania ciąży sama sobie  ogranicza ilość ruchu i staje się ostrożna. Karma w tym okresie powinna  być wyjątkowo starannie zbilansowana i zawierać pełnowartościowe  produkty. W połowie ciąży szczenną sukę szczepimy przeciwko nosówce,  parwowirozie, koronawirozie, kaszlowi w psiarni i leptospirozie. Musimy  dołożyć wszelkich starań, aby przyszłą matkę uchronić przed infekcjami,  które wymagają stosowania środków farmakologicznych w leczeniu. Wiele  leków wykazuje negatywny wpływ na płody i może w efekcie doprowadzić do  ich zamierania i poronień. W drugiej połowie ciąży jeszcze bardziej  ograniczamy wysiłek fizyczny suki, nie rezygnując z dłuższych spacerów i  przebywania na świeżym powietrzu. Jeżeli w tym okresie wystąpią  jakiekolwiek zaburzenia w zdrowiu lub zachowaniu brzemiennej, powinniśmy  niezwłocznie udać się do lekarza prowadzącego. &lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: left; margin-right: 1em; text-align: left;"&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://staffik.pl/images/hodowla/12.12.06%20002.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://staffik.pl/images/hodowla/12.12.06%20002.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;ciężarna suka&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Nie molestujmy lekarza tydzień czy dwa po pokryciu aby diagnozował ciążę  u naszej pupilki. Najwcześniej można zdiagnozować ciążę w 23-28 dniu  wykonując badanie USG jamy brzusznej. W kraju jest to metoda mało  dostępna. Badanie palpacyjne [omacywanie] przed połową ciąży zazwyczaj  nie daje jednoznacznej odpowiedzi szczególnie u dużych i "pulchnych"  przedstawicielek psiego rodu. Stuprocentową pewność daje prześwietlenie  przyszłej matki po szóstym tygodniu ciąży lub badanie USG. Najczęściej  jednak nie musimy uciekać się do takich metod, ponieważ zmiany  zachodzące w wyglądzie szczennej suki, informują nas o tym czy jest  ciężarna czy nie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;nbsp;W domu musimy przygotować odpowiednie miejsce, w którym suka&lt;br /&gt;
będzie  mogła spokojnie rodzić. Dla ras małych i średnich może to być  odpowiedniej wielkości skrzynka o bokach wysokości 100-400mm (w  zależności od wielkości suki). Na jej dno kładziemy twardy materac  przykryty ceratą a na ceratę czyste prześcieradło, które można łatwo  zmienić. Dla ras dużych i bardzo dużych powinniśmy zrobić legowisko.  Musi ono być większe niż normalne - suka karmi szczenięta leżąc na boku.  Szczeniaki też muszą się mieścić na posłaniu a rosną szybko.  Nieprzydatne jest legowisko na ramie drewnianej gdyż szczenięta będą z  niego spadać. Najlepszy jest materac obudowany listwami (deskami) albo  włożony do dużej i raczej płytkiej skrzynki. Obudowę materaca (skrzynkę)  instalujemy już po porodzie (inaczej trudno jest nadzorować poród).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bardzo częstym błędem popełnianym nawet przez doświadczonych hodowców  jest zmiana miejsca umieszczenia legowiska suki na krótko przed lub tuż  przed porodem. Jak już wiemy legowisko dla psów jest enklawą spokoju a  przede wszystkim bezpieczeństwa. Suka, szczególnie młoda przeniesiona  nagle w nowe miejsce, traci to po-czucie bezpieczeństwa. Staje się  nerwowa. Stara  się za wszelką cenę przenieść szczeniaki w stare lub inne, w jej  pojęciu bezpieczne miejsce. Przy tej okazji, może pokaleczyć lub nawet  pozagryzać szczenięta. Przy niemożliwości zapewnienia "dzieciom" i sobie  bezpieczeństwa może dokonać likwidacji poszczególnych szczeniąt lub  całego miotu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie zawsze późna zmiana legowiska może doprowadzić do tak przykrych następstw, niemniej jednak należy się z tym liczyć. &lt;br /&gt;
O ile musimy dokonać zmiany legowiska uczyńmy to odpowiednio  wcześniej tak, aby suka zdołała zaaklimatyzować się i zaakceptować nowe  miejsce, aby osiągnęła pełne poczucie bezpieczeństwa.&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcR2gB4-3sv2jU5pI4bnGrDubkRTAiYuHCKZBUI9O1ZxWGGrL_t6pw&amp;amp;t=1" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="162" src="http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcR2gB4-3sv2jU5pI4bnGrDubkRTAiYuHCKZBUI9O1ZxWGGrL_t6pw&amp;amp;t=1" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Na tydzień przed spodziewanym terminem rozwiązania rozpoczynamy  ciężarnej mierzyć temperaturę. Pomiaru dokonujemy dwa razy dziennie -  rano i wieczorem - wprowadzając delikatnie termometr weterynaryjny lub  elektroniczny do odbytu na głębokość zależną od wielkości suki [30 do  80mm] a wynik pomiaru zapisujemy na wykresie. W pewnym momencie  temperatura spadnie od 0,5 do 10C poniżej przeciętnej jaka wynika z  codziennych pomiarów. Spadek temperatury sygnalizuje, że poród powinien  rozpocząć się w ciągu 8-12 godzin od tego momentu. Jest to prosta, a  zarazem stosunkowo pewna metoda określania terminu wyszczenienia. Na 1-2  dni przed porodem u suki może wystąpić lekkie rozluźnienie kału, a  nawet biegunka. Nie należy się tym przejmować i podawać środków  zatwardzających. Suka przygotowuje w ten sposób swój przewód pokarmowy,  aby nie nastąpiła defekacja podczas parć w trakcie akcji porodowej. &lt;br /&gt;
Większość suk rodzi między 58 a 65 dniem ciąży. Konkretny termin  szczenienia zależy od wielu czynników: cech osobniczych, liczby  dotychczas przebytych porodów, wieku, liczby i wielkości płodów obecnych  w macicy, liczby kryć, terminu zakończenia odruchu tolerancji na psa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Poród można podzielić na trzy okresy: &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;  &lt;/b&gt;&lt;b&gt;1. Okres pierwszy&lt;/b&gt; - rozwieranie szyjki macicy. Trwa on od 6 do 30  godzin. Suka w tym okresie nie przyjmuje pokarmów, jest bardzo  niespokojna, dyszy, oddaje często kał i mocz, wymiotuje. drapie posłanie  przygotowując w ten sposób gniazdo.&lt;br /&gt;
Między okresami niepokoju rodząca może uspokajać się na kilka godzin.  W okresach tego spokoju u suk niedużych i szczupłych możemy obserwować,  przez powłoki brzuszne, skurcze macicy i ruchy płodów. Skurcze te  powodują stopniowe przesuwanie płodów wraz z pęcherzami płodowymi w  rogach macicy. Następuje powolne rozwieranie szyjki macicy. Przodujące  błony płodowe wypełnione wodami płodowymi stanowią "hydrauliczny klin",  powodujący stopniowe rozwieranie szyjki macicy. Drażnienie szyjki macicy  i ścian pochwy przez pęcherz płodowy i przesuwający się płód stymuluje  pojawienie się bóli partych i włączenie do pomocy tłoczni brzusznej.  Rozpoczyna się drugi okres porodu.&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;2. Okres drugi&lt;/b&gt;  - wypieranie płodów. Faza ta trwa zwykle tyle godzin ile jest  szczeniąt. Wydostający się przez szparę sromową pęcherz pęka dając  poślizg przesuwającemu się płodowi. Gdy sam nie pęka zostaje  przegryziony. Nasilające się skurcze macicy sprawiają, że rodzący się  szczeniak przyjmuje właściwą postawę [przodowanie główkowe lub  przodowanie pośladkowe] i jest wypierany przy wzmożonej pracy tłoczni  brzusznej i skurczach macicy. Rogi macicy opróżniają się z płodów  naprzemiennie.&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;3. Okres trzeci&lt;/b&gt; - wypieranie błon płodowych. Cechuje go osobnicze  zróżnicowanie. Błony płodowe mogą być wypierane po każdym urodzonym  szczenięciu lub po urodzeniu kilku lub wszystkich płodów.&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.pieski.net/psy/d/karmiaca-suka-trzy-szczeniaki-yorkshire-terrier.jpeg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://www.pieski.net/psy/d/karmiaca-suka-trzy-szczeniaki-yorkshire-terrier.jpeg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Gdy nadszedł spodziewany termin porodu: &lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;a suka nie rodzi,&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;są bóle parte a nie rodzą się szczenięta,&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;występuje ciemnozielona lub brązowa wydzielina z dróg rodnych,&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;temperatura po początkowym spadku wzrasta powyżej normalnej, &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;odeszły wody płodowe a maluchy nie rodzą się,&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;poród się przedłuża i rodzą się martwe szczenięta, &lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;powinniśmy jak najszybciej zasięgnąć porady i pomocy lekarza  weterynarii, który po szczegółowym badaniu zadecyduje czy można jeszcze  poczekać, czy też należy podjąć radykalniejsze kroki - jak prowokacja  porodu lub cesarskie cięcie. Nie zapominajmy w ostatnim tygodniu ciąży  obserwować ruchów szczeniąt widocznych przez powłoki. Informacja o  ruchach szczeniąt lub ich braku może mieć duże znaczenie przy  podejmowaniu decyzji przez lekarza co do sposobu postępowania z rodzącą.  Zawsze powinniśmy zgłosić się do lekarza gdy minął 63 dzień a ciężarna  nie wykazu-je żadnych symptomów zbliżającego się porodu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.pieski.net/psy/d/karmiaca-suka-pudel-pointer-szczeniaki.jpeg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="149" src="http://www.pieski.net/psy/d/karmiaca-suka-pudel-pointer-szczeniaki.jpeg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Suka doświadczona rodzi sama i w zasadzie nie wymaga pomocy. Rodzącej  nie należy niepokoić, wystarczy dyskretnie kontrolować samą akcję  porodową, która prze-biega niejako automatycznie. Pierworódka, będąca  często w stresie porodowym, wymaga baczniejszej obserwacji a często  interwencji. Nasza pomoc polega na tym, by malca, który wydostaje się z  dróg rodnych, delikatnie wyciągnąć i uwolnić z błon płodowych. Szczenię  osuszamy tamponem z gazy i usuwamy z nosa i pyska zalegający śluz,  zasysając go gumową gruszką. Po wstępnym osuszeniu suchym tamponem  masujemy malca wzdłuż ciała od głowy do ogona. Zabiegi te mają  nowonarodzonemu ułatwić podjęcie akcji oddechowej. Błony płodowe i  łożysko, wydostające się z dróg rodnych wraz z noworodkiem, usuwamy, aby  suka ich nie zjadła. Zjedzone łożyska - szczególnie większa ich ilość -  najczęściej spowodują u niej przykry rozstrój przewodu pokarmowego i  wystąpienie biegunki, co w konsekwencji doprowadza nie-kiedy do  odwodnienia organizmu karmiącej i zaniku mleczności. Jeżeli matka tego  nie uczyni - obcinamy pępowinę w odległości około 10-15mm od powłok  brzusznych malucha, przewiązujemy jałową nitką, a kikut dezynfekujemy  jodyną. Tak zaopatrzone szczenię podsuwamy suce do wylizania i dalszej  opieki. Błędem często popełnianym przez hodowców jest oddzielanie  nowonarodzonych piesków od suki do czasu zakończenia porodu. Czynność  ssania jest potrzebna zarówno szczeniętom jak i rodzącej. Pobrana przez  szczeniaka siara [pierwsze mleko] umożliwia mu uruchomienie pracy  przewodu pokarmowego i oddanie pierwszego stolca [smółki]. Ssące  noworodki pobudzają wydzielanie hormonu oksytocyny odpowiedzialnego za  prawidłową kurczliwość macicy i właściwy przebieg porodu. Oddzielenie  nowonarodzonych szczeniąt wzmaga nerwowość matki a przez to zaburza  prawidłowy przebieg porodu.&lt;br /&gt;
Jedynie w sporadycznych wypadkach będziemy mieli do czynienia z bardzo  nerwowymi sukami i koniecznością izolowania szczeniąt od niej na czas  porodu. Po zakończonej akcji porodowej odstawione szczenięta  przystawiamy do sutek, kontrolując jednocześnie, aby złośliwa mamusia  nie zrobiła krzywdy własnemu potomstwu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sytuacją szczególną jest opieka nad suką, u której poród musiał być  rozwiązany po-przez cesarskie cięcie. Dokładnych wskazówek każdorazowo  po zabiegu udzieli lekarz wykonujący zabieg. Jedna tylko uwaga,  pacjentki po zabiegu nie należy nosić. Już na drugi dzień musi chodzić.  Brak ruchu w pierwszych kilku dniach po cesarskim cięciu może  doprowadzić do przykrych zrostów w jamie brzusznej, co w konsekwencji  może spowodować w przyszłości problemy ze zdrowiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najlepszym wyjściem jest, gdy możemy zapewnić sobie obecność lekarza  prowadzącego przy porodzie. Wiedząc, że suka jest pod dobrą i fachową  opieką będziemy spokojni i pewni bezpieczeństwa jej i szczeniąt. &lt;br /&gt;
Suka po porodzie wymaga z naszej strony spokoju i dyskretnej opieki.  Po zakończonej akcji porodowej wyprowadzamy ją na kilkuminutowy spacer,  aby mogła załatwić swoje potrzeby. W tym czasie sprzątamy jej legowisko,  zmieniamy prześcieradło i przeprowadzamy selekcję nowonarodzonych  piesków. Suce pozostawiamy tyle szczeniąt, ile jest w stanie wychować i  wykarmić. Selekcji powinien dokonać lekarz weterynarii wspólnie z  hodowcą. Osobniki mało żywotne, obarczone wadami genetycznymi,  najsłabsze poddajemy eutanazji [uśpieniu] najlepiej tuż po porodzie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po powrocie ze spaceru podajemy matce coś do picia, najlepiej wodę z glukozą lub osłodzoną bawarkę [mleko z herbatą]. &lt;br /&gt;
Jeżeli poród przebiegał prawidłowo i "położnica" wykazuje normalne  odruchy macierzyńskie, ograniczamy się jedynie do nadzoru i prawidłowego  karmienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jedyną czynnością pielęgnacyjną w tym okresie jest częsta zmiana  prześcieradła na legowisku - suka nawet do 20-30 dni po porodzie  oczyszcza się i krwawi [lochie poporodowe]. Przez cały okres karmienia  szczeniąt kontrolujemy stan gruczołu mlekowego karmiącej. W przypadku  gdy stwierdzimy, że gruczoł mlekowy [cały lub jego część] jest gorący i  twardszy niż normalnie natychmiast zwracamy się po pomoc do lekarza  prowadzącego. Wspomniane objawy mogą świadczyć o początkach stanu  zapalnego gruczołu mlekowego, który nie leczony może mieć poważne  konsekwencje, w postaci ropni, których efektem mogą być przetoki.  Wspomniane problemy mogą wystąpić w przypadkach mało liczebnych miotów  [1-2 sztuki] i dużej mleczności suki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
U suk ras predysponowanych do występowania tężyczki poporodowej  (szczególnie rasy miniaturowe) lub u których już po poprzednich porodach  tężyczka poporodowa wystąpiła wskazanym jest profilaktyczne podawanie  preparatów wapniowych najlepiej w formie zastrzyków domięśniowych lub  dożylnych, gdy już atak tężyczki wystąpił.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/132646487074568560-4751998230585951331?l=psypasja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/eqCbalIpnxToeLdmuDkWSNPE5fg/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/eqCbalIpnxToeLdmuDkWSNPE5fg/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/eqCbalIpnxToeLdmuDkWSNPE5fg/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/eqCbalIpnxToeLdmuDkWSNPE5fg/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Psy-MojaPasja/~4/Mpn_K6VtXQ0" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://psypasja.blogspot.com/feeds/4751998230585951331/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://psypasja.blogspot.com/2011/06/ciaza-i-porod-u-psa.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/4751998230585951331?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/4751998230585951331?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Psy-MojaPasja/~3/Mpn_K6VtXQ0/ciaza-i-porod-u-psa.html" title="Ciąża i poród u psa" /><author><name>Gontyna</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17213632752017163433</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://psypasja.blogspot.com/2011/06/ciaza-i-porod-u-psa.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DkcGSHY5fip7ImA9WhZUGEU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-132646487074568560.post-8484621491888654486</id><published>2011-06-12T10:51:00.000+02:00</published><updated>2011-06-12T15:07:09.826+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-12T15:07:09.826+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Szczenię" /><title>Wybór odpowiedniego psa i opieka nad nim</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;b&gt;Decyzja o kupnie psa oznacza wzięcie za niego odpowiedzialności  na kilkanaście lat (15 lub więcej), nie powinna być więc podyktowana  chwilowym impulsem.  Jeżeli decydujesz się na psa małego czy dużego,  kundelka czy rasowego - musisz wziąć pod uwagę koszty utrzymania  zwierzęcia oraz własne warunki mieszkaniowe (możliwość wykąpania psa,  przestrzeń do spacerów).&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; margin-left: 1em; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://images02.olx.pl/ui/1/32/52/13033052_1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="143" src="http://images02.olx.pl/ui/1/32/52/13033052_1.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;colli&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Duży pies o gwałtownym temperamencie nie powinien mieszkać w małym  mieszkaniu w mieście, takie warunki będą odpowiednie raczej dla jamnika  czy małego kundelka.&amp;nbsp; Twoim pupilem może stać się kundel lub mieszaniec,  jednak kupując rasowe szczenię masz pewność, jak będzie wyglądał pies,  gdy dorośnie i jakimi stałymi cechami dla danej rasy będzie się  odznaczał. Możesz też wybrać psa do określonego zadania ( w zależności  od rasy pies posiada różne predyspozycje) lub ze względu na cechy  charakteru przedstawicieli danej rasy.&lt;br /&gt;
&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: left; margin-right: 1em; text-align: left;"&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://images04.olx.pl/ui/1/46/66/15634066_1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://images04.olx.pl/ui/1/46/66/15634066_1.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;labrador&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; margin-left: 1em; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTwi9avK0tnG3M9F_yKNTTe_db134bBh0gcPtVn08OKm9bvDPTc6w&amp;amp;t=1" imageanchor="1" style="clear: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="149" src="http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTwi9avK0tnG3M9F_yKNTTe_db134bBh0gcPtVn08OKm9bvDPTc6w&amp;amp;t=1" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;spaniel&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Jeżeli chcesz mieć &lt;b&gt;psa rodzinnego, labrador &lt;/b&gt;czy &lt;b&gt;spaniel &lt;/b&gt;nadadzą się bardziej niż &lt;b&gt;terier &lt;/b&gt;czy &lt;b&gt;collie&lt;/b&gt;.&lt;br /&gt;
Jeżeli szukasz &lt;b&gt;psa stróżującego &lt;/b&gt;lub &lt;b&gt;obronnego&lt;/b&gt;, &lt;b&gt;owczarek niemiecki &lt;/b&gt;czy &lt;b&gt;bokser&lt;/b&gt; da ci większe poczucie bezpieczeństwa niż mały &lt;b&gt;chihuahua.&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; margin-left: 1em; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://images01.olx.pl/ui/7/42/68/1285447381_123883468_1-Teriery-walijskie-szczenieta-z-rodowodem-Koczala.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="154" src="http://images01.olx.pl/ui/7/42/68/1285447381_123883468_1-Teriery-walijskie-szczenieta-z-rodowodem-Koczala.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;terier&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;b&gt;KUPNO PSA&lt;/b&gt; Kupując dorosłego psa, unikniesz kłopotów,  jakie sprawiają szczenięta, lecz pamiętaj, że trudno jest wyplenić  przyzwyczajenia nabyte kiedy był szczeniakiem. Nie możesz mieć też  pewności co do stanu zdrowia zwierzęcia. Dorosłego psa jest najlepiej  wziąć od osoby znajomej. Możesz też skonsultować się z weterynarzem,  który szczepił i leczył zwierzę.  &lt;br /&gt;
&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: left; margin-right: 1em; text-align: left;"&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.mojeads.pl/media/advert_photos/17-02-11-17812900194d5d7642921bapiesiek.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="149" src="http://www.mojeads.pl/media/advert_photos/17-02-11-17812900194d5d7642921bapiesiek.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;owczarek niemiecki&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Jeśli zdecydujesz się na zakup szczeniaka, znajdź hodowlę rasy, która  cię interesuje (ogłoszenia zamieszczane są w prasie, internecie, możesz  też zwrócić się o pomoc do Związku Kynologicznego).&amp;nbsp;  &lt;br /&gt;
&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; margin-left: 1em; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Z7wk5gMAeeo/TfS5cju2sXI/AAAAAAAAAAU/JmHxKJAb6Gk/s1600/5230.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="135" src="http://3.bp.blogspot.com/-Z7wk5gMAeeo/TfS5cju2sXI/AAAAAAAAAAU/JmHxKJAb6Gk/s200/5230.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;bokser&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Kiedy hodowca pokaże ci szczeniaki, wybierz najlepiej odżywionego i  najbardziej żywiołowego. Piesek powinien mieć żywe oczy, lśniące futro,  białe zęby, różowe dziąsła i świeży oddech.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prawdopodobnie hodowca odradzi branie psa, który ma mniej niż 8 tygodni.  Dostaniesz rodowód i inne dokumenty dotyczące szczeniaka (szczegóły  dotyczące przebytych chorób, ewentualne wskazówki co do diety,  książeczkę szczepień - powinien być już odrobaczony i przejść podstawowe  szczepienia m.in. przeciwko nosówce).&lt;br /&gt;
&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: left; margin-right: 1em; text-align: left;"&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://photo.ojej.pl/0014E94E9/-chihuahua-szczeniak-za-darmo-_big.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="169" src="http://photo.ojej.pl/0014E94E9/-chihuahua-szczeniak-za-darmo-_big.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;chihuahua&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;KARMIENIE&lt;/b&gt; Postaraj się przyzwyczaić psa do jedzenia o  ustalonych i niezmiennych porach. Jeśli kupiłeś szczeniaka, hodowca  doradzi ci ograniczenie liczby posiłków z 4 do 3, w miarę jak pies  będzie się rozwijał. Po sześciu miesiącach będziesz dawać mu już tylko 2  posiłki dziennie, a gdy skończy rok, liczbę karmień można będzie  ograniczyć do jednego.  Nigdy nie podkarmiaj psa między posiłkami.  Należy pamiętać też by przez cały czas pies miał dostęp do świeżej  wody.&amp;nbsp;Nawet dorosłym psom a bezwzględnie szczeniakowi&amp;nbsp; nie wolno dawać  kości z kurczaka. Dotyczy to głównie cienkich i długich kości  przypominających wykałaczki. Szczenięta nie umieją dokładnie gryźć  kości, często połykają łapczywie większe kawałki. Tego typu kość może  utkwić w gardle a nawet uszkodzić jelita pupila. Może się to nawet  skończyć zdechnięciem szczeniaka.&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;PIELĘGNACJA&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;
Pies powinien być szczotkowany 1-2 razy w tygodniu (możesz wtedy  sprawdzać, czy nie ma żadnych problemów skórnych lub skaleczeń).  Szczeniak należy stopniowo przyzwyczaić do tych zabiegów, aż staną się  one rutyną.&amp;nbsp;  Dorosłe psy zwykle same dbają o swoją czystość, warto  jednak co jakiś czas wykąpać swojego pupila.  Jeżeli pies pływał,  wytrzyj go dokładnie i trzymaj go w cieple tak długo aż cały wyschnie.  Niektóre psy wymagają specjalnej pielęgnacji i strzyżenia lub tylko  strzyżenia (pudle czy setery angielskie).&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;SPACERY&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;
Dorosłe psy wymagają regularnych spacerów - muszą mieć możliwość  wybiegania się co najmniej przez godzinę dziennie. Szczeniaki nie  potrzebują aż tyle ruchu, gdyż szybko się męczą i lubią spać między  posiłkami. Starsze psy powinny wychodzić na spacer przed posiłkami (po  karmieniu potrzebują wypoczynku).  Podczas spacerów możesz rozpocząć  naukę reagowania na komendy. Szczeniak powinien nauczyć się podstawowych  komend, zanim skończy 6 miesięcy.&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;ZDROWIE&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;
Jeżeli Twój pies straci apetyt, ma mętne oczy i matową sierść, jest  otępiały, wymiotuje, ma biegunkę lub pije znacznie więcej wody niż  zwykle, skontaktuj się z lekarzem, gdyż mogą to być objawy jakiejś  choroby.&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;PAMIĘTAJ&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;W obliczu bólu i przerażenia, nawet najmilszy pupil może ugryźć swego pana.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Psy  lubią kiedy się je drapie. Szczególnie będą ci wdzięczne gdy będziesz  drapał je tam, gdzie same nie mogą dosięgnąć łapą bądź pyszczkiem  (szczyt głowy, kręgosłup, zadek ;) itp.)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Pies nie powinien  dostawać do jedzenia resztek z naszego stołu. Jego dieta powinna być  odpowiednio zbilansowana. Nie znaczy to, że musisz mu podawać wyłącznie  suchą karmę. Oprócz suchej karmy możesz gotować psu od czasu do czasu  np. kaszę z dodatkiem jakiegoś mięsa&amp;nbsp; np. nerki czy obgotować kości.  Zanim zdecydujesz się na kupowanie psu określonej suchej karmy,  przeanalizuj, czy będzie cię stać na jej kupno. Zdarzały się przypadki,  gdy właściciele karmili pupile wyłącznie określoną suchą karmą, a gdy  znaleźli się w dołku finansowym próbowali psa "przestawić" na gotowaną  kaszę lub inne domowe posiłki. Zazwyczaj psy nie tolerowały nowego  jedzenia i głodowały dopóty, dopóki nie dostały suchej karmy.Psy tak jak  ludzie mają swoje preferencje smakowe. Nie każda karma dostępna na  rynku może im posmakować...&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/132646487074568560-8484621491888654486?l=psypasja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/VEDCqo2SnimLJ8csMP_mEP7tzdY/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/VEDCqo2SnimLJ8csMP_mEP7tzdY/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/VEDCqo2SnimLJ8csMP_mEP7tzdY/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/VEDCqo2SnimLJ8csMP_mEP7tzdY/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Psy-MojaPasja/~4/ZU_u61Qevb4" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://psypasja.blogspot.com/feeds/8484621491888654486/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://psypasja.blogspot.com/2011/06/wybor-odpowiedniego-psa-i-opieka-nad.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/8484621491888654486?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/8484621491888654486?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Psy-MojaPasja/~3/ZU_u61Qevb4/wybor-odpowiedniego-psa-i-opieka-nad.html" title="Wybór odpowiedniego psa i opieka nad nim" /><author><name>Gontyna</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17213632752017163433</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-Z7wk5gMAeeo/TfS5cju2sXI/AAAAAAAAAAU/JmHxKJAb6Gk/s72-c/5230.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://psypasja.blogspot.com/2011/06/wybor-odpowiedniego-psa-i-opieka-nad.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CEAFQHk9fSp7ImA9WhZUGEU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-132646487074568560.post-9015353610093833982</id><published>2011-06-12T10:44:00.000+02:00</published><updated>2011-06-12T14:45:11.765+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-12T14:45:11.765+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Szczenię" /><title>Zanim przywieziemy szczeniaka do domu</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;b&gt;Przed przywiezieniem szczenięcia do domu upewnijmy się że dom został właściwie przygotowany do przyjęcia nowego lokatora.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Oznacza to ze powinniśmy:&lt;br /&gt;
- właściwie zabezpieczyć kable elektryczne aby piesek nie mógł ich gryźć;&lt;br /&gt;
- wszelkiego typu detergenty, chemikalia powinny być przechowywane w miejscu niedostępnym dla naszego pieska;&lt;br /&gt;
&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; margin-left: 1em; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://forum.portalflorystyczny.pl/images/e538312b8ded20e6b62c45cb3ae9bd9c.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://forum.portalflorystyczny.pl/images/e538312b8ded20e6b62c45cb3ae9bd9c.jpg" width="143" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;oleander&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;- musimy właściwie zabezpieczyć roślinność jaką mamy w domu, szczególnie tą trującą&lt;br /&gt;
&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: left; margin-right: 1em; text-align: left;"&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.extrahome.pl/galerie/a/azalia-rozanecznik-w-don_3161.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://www.extrahome.pl/galerie/a/azalia-rozanecznik-w-don_3161.jpg" width="170" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;azalia - rododendron&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;(azalia, rododendron, gwiazda betlejemska, difenbachia, oleander, cis japoński, bluszcz itp.)&lt;br /&gt;
-  nie należy zostawiać zabawek dziecięcych na podłodze gdyż niektóre  posiadają na tyle małe elementy że szczeniak mógłby je z łatwością  połknąć. &lt;br /&gt;
Dbając o bezpieczeństwo naszego szczeniaczka musimy  pamiętać że wszystko co mogłoby mu zaszkodzić lub mogło być przez niego  pogryzione powinno znaleźć się poza jego zasięgiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drugą rzeczą  nad którą powinniśmy się zastanowić zanim przywieziemy nowego lokatora  do domu jest właściwy wybór miejsca gdzie będzie spał i gdzie będziemy  podawać mu jedzenie.&lt;br /&gt;
&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; margin-left: 1em; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.w-spodnicy.pl/g/Kobieta.obiekt2.aspx/0/460/Kobieta/a130669a-7fa5-4a26-9793-c2570bacb287_20091111030143_Gwiazda-betlejemska-43.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://www.w-spodnicy.pl/g/Kobieta.obiekt2.aspx/0/460/Kobieta/a130669a-7fa5-4a26-9793-c2570bacb287_20091111030143_Gwiazda-betlejemska-43.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;gwiazda betlejemska&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Przy wyborze miejsca należy wziąć pod uwagę  aby legowisko nie znajdowało się na przeciągu, ani w miejscu gdzie  lokatorzy co chwile się poruszają. Ważne jest też aby miejsce to  pozwalało szczeniakowi obserwować życie pozostałych członków rodziny.  Pamiętajmy że kojec jaki kupimy pieskowi będzie mu służył przez kilka  dobrych lat dlatego zwróćmy uwagę na jego wielkość tak aby piesek mógł  czuć się w nim swobodnie gdy urośnie.&lt;br /&gt;
&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: left; margin-right: 1em; text-align: left;"&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/28/Savia.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/28/Savia.JPG" width="166" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;difenbachia - savia&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;
Niektóre psy nie chcą przyzwyczaić się do nowego kojca, warto więc pomyśleć o wytrzymałym. Szmaciane kojce szybko się niszczą. Kojec dla naszego psa to jedyne miejsce  (azyl) gdzie pies może czuć się bezkarnie nawet gdy coś zbroi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; margin-left: 1em; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.focus.pl/uploads/pics/bonsai.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="133" src="http://www.focus.pl/uploads/pics/bonsai.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;cis japoński - bonsai&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Wybór  miejsca gdzie będziemy podawać karmę naszemu psiakowi jest również  ważny. Musi być to miejsce gdzie będzie można swobodnie postawić miskę na  karmę i wodę. Mój piesek ma oddzielne dwie miseczki osobną na wodę i  osobna na karmę. Uważam że są one o tyle praktyczniejsze od zespolonych  misek gdyż woda którą uzupełniamy bądź też wymieniamy pieskowi nie  rozlewa się po karmie a karma w czasie jedzenia jej przez psa nie wpada  do wody brudząc jej. Ponadto pojedyncza miska ułatwi nam szkolenie  twojego pieska. Należy pamiętać, aby  pies miał całodobowy dostęp do świeżej wody i przynajmniej raz na dobę  powinniśmy umyć mu miski.&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/132646487074568560-9015353610093833982?l=psypasja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/XFVFYMxfrJSG2xJcCgb2db1Qldk/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/XFVFYMxfrJSG2xJcCgb2db1Qldk/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/XFVFYMxfrJSG2xJcCgb2db1Qldk/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/XFVFYMxfrJSG2xJcCgb2db1Qldk/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Psy-MojaPasja/~4/HH7Zz4bDJhY" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://psypasja.blogspot.com/feeds/9015353610093833982/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://psypasja.blogspot.com/2011/06/zanim-przywieziemy-szczeniaka-do-domu.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/9015353610093833982?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/9015353610093833982?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Psy-MojaPasja/~3/HH7Zz4bDJhY/zanim-przywieziemy-szczeniaka-do-domu.html" title="Zanim przywieziemy szczeniaka do domu" /><author><name>Gontyna</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17213632752017163433</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://psypasja.blogspot.com/2011/06/zanim-przywieziemy-szczeniaka-do-domu.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CEAMQXo5eip7ImA9WhZUGEU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-132646487074568560.post-6937027322975812023</id><published>2011-06-12T10:36:00.000+02:00</published><updated>2011-06-12T14:46:20.422+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-12T14:46:20.422+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Szczenię" /><title>Podróż szczeniaczka do nowego domu</title><content type="html">&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.karusek.com.pl/img_prod/b/b_4109.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Jadąc po pieska należy zabrać ze sobą kilka niezbędnych rzeczy,  które przydadzą się nam w czasie podróży samochodem i pomogą  szczeniakowi lepiej znieść stres w trakcie jazdy samochodem.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Warto zabrać ze sobą ręcznik, którym potrzemy matkę  szczenięcia i jego rodzeństwo. Czynność ta ma na celu ułatwienie  szczenięciu szybsze zaaklimatyzowanie się w nowym domu oraz pomoże mu  lepiej znieść trudy podróży. &lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przed samym odjazdem powinniśmy spędzić z pieskiem trochę czasu w  samochodzie, aby przyzwyczaił się do tego miejsca.&amp;nbsp;Powinniśmy zadbać aby  pierwsza podróż samochodem kojarzyła się naszemu pieskowi z pozytywnymi  doznaniami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; margin-left: 1em; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.karusek.com.pl/img_prod/b/b_4109.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="185" src="http://www.karusek.com.pl/img_prod/b/b_4109.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;transporter&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Należy pamiętać, że&amp;nbsp;jazda samochodem&amp;nbsp;jaką odbędzie z nami piesek może  być dla niego stresująca z dwóch powodów: szczeniaczek rozstaje się z  matką i rodzeństwem oraz podróż samochodem może być jego pierwszym takim  doświadczeniem. Na wypadek wystąpienia choroby lokomocyjnej u pieska  powinniśmy zabrać się kilka papierowych ręczników i foliową torbę oraz  wodę. Dodatkowo pampersa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie możemy też zapomnieć o zaopatrzeniu się w klatkę podróżną dla  naszego pieska która będzie&amp;nbsp;dla niego bezpiecznym i znajomym miejscem w  czasie podróży. W taką klatkę można zaopatrzyć się w każdym sklepie  zoologicznym. Należy zwrócić uwagę aby była dostatecznie duża dla  naszego pieska kiedy będzie już dojrzałym psem gdyż będziemy jej używać  podczas dłuższych podróży. Dodatkowo kładziemy na dno klatki&amp;nbsp;wspomnianego  wcześniej "pampersa" aby piesek w czasie jazdy miał sucho kiedy będzie  załatwiał swoje potrzeby.I tak zabezpieczoną podróż nasz psiak przejedzie z nami bez większego stresu. Po przyjeździe&amp;nbsp;do domu  ręcznik na którym był&amp;nbsp;zapach jego matki i rodzeństwa kładziemy do kojca w  którym śpi.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/132646487074568560-6937027322975812023?l=psypasja.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/-3Sqzwoewev7eP8XgN1yhrKt0II/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/-3Sqzwoewev7eP8XgN1yhrKt0II/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/-3Sqzwoewev7eP8XgN1yhrKt0II/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/-3Sqzwoewev7eP8XgN1yhrKt0II/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Psy-MojaPasja/~4/FpBOI5Bsh4s" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://psypasja.blogspot.com/feeds/6937027322975812023/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://psypasja.blogspot.com/2011/06/podroz-szczeniaczka-do-nowego-domu.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/6937027322975812023?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/132646487074568560/posts/default/6937027322975812023?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Psy-MojaPasja/~3/FpBOI5Bsh4s/podroz-szczeniaczka-do-nowego-domu.html" title="Podróż szczeniaczka do nowego domu" /><author><name>Gontyna</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17213632752017163433</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://psypasja.blogspot.com/2011/06/podroz-szczeniaczka-do-nowego-domu.html</feedburner:origLink></entry></feed>

