<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/atom10full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0">
 
 <title>Research Blogging - Health - Polish</title>
 <subtitle />
 
 <link href="http://www.researchblogging.org" />
 <updated>2012-05-26T03:00:01Z</updated>
 <author>
   <name>Research Blogging</name>
   <email>noreply@researchblogging.org</email>
 </author>
 <id>http://www.researchblogging.org/feeds/health/polish.xml</id>
 
  <atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/atom+xml" href="http://feeds.feedburner.com/ResearchBlogging-Health-Polish" /><feedburner:info uri="researchblogging-health-polish" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><feedburner:browserFriendly></feedburner:browserFriendly><entry>
   <title type="html"><![CDATA[Zasada trzech sekund]]></title>
   <link href="http://badania.net/zasada-trzech-sekund/" />
   <id>http://badania.net/zasada-trzech-sekund/</id>
      <category term="Health" />
      <author>
	  <name><![CDATA[Natalia Frankowska, badania.net]]></name>
	</author>
   <updated>2012-05-17T05:00:09Z</updated>
   <!-- 2003-12-13T18:30:02Z -->
   <summary type="html"><![CDATA[Wykonywane przez nas gesty pomagają w określeniu sytuacji jako znaczącej.

Emese Nagy z University of Dundee analizowała spontaniczne objęcia sportowców po zawodach podczas igrzysk olimpijskich w Pekinie. Niezależnie od płci i narodowości wszystkie trwały średnio trzy sekundy. Ten odcinek czasu prawdopodobnie [...]...<br><br><div style="background-color: #eee; padding: 6px; font-size: 11px;">

	    <p>
    Nagy, E. (2011) <a href="http://dx.doi.org/10.1007/s10164-010-0260-y" class="blue">Sharing the moment: the duration of embraces in humans</a>. Journal of Ethology, 29(2), 389-393. DOI:&nbsp;<a href="http://dx.doi.org/10.1007/s10164-010-0260-y" class="blue">10.1007/s10164-010-0260-y</a>&nbsp;&nbsp;<script src="http://pubget.com/widgetizer/link_js?doi=10.1007/s10164-010-0260-y"></script><noscript><a href="http://pubget.com/doi/10.1007/s10164-010-0260-y">Sharing the moment: the duration of embraces in humans</a></noscript>    </p>
</div><br>]]></summary>
 </entry>
  <entry>
   <title type="html"><![CDATA[Ja, czyli mistrz]]></title>
   <link href="http://badania.net/ja-czyli-mistrz/" />
   <id>http://badania.net/ja-czyli-mistrz/</id>
      <category term="Health" />
      <author>
	  <name><![CDATA[Michal Parzuchowski, badania.net]]></name>
	</author>
   <updated>2012-05-13T06:30:31Z</updated>
   <!-- 2003-12-13T18:30:02Z -->
   <summary type="html"><![CDATA[Wyobraź sobie, że znajomy zrobił ci serię zdjęć. Na niektórych wypadasz słabo, większość stanowią kadry przeciętnie atrakcyjne, ale na kilku wyglądasz naprawdę świetnie. Które z ujęć uznasz za najbardziej reprezentatywne dla tego, jak wyglądasz na co dzień? Badania opublikowane w [...]...<br><br><div style="background-color: #eee; padding: 6px; font-size: 11px;">

	    <p>
    Williams, E., & Gilovich, T. (2012) <a href="http://dx.doi.org/10.1016/j.jesp.2011.11.010" class="blue">The better-than-my-average effect: The relative impact of peak and average performances in assessments of the self and others</a>. Journal of Experimental Social Psychology, 48(2), 556-561. DOI:&nbsp;<a href="http://dx.doi.org/10.1016/j.jesp.2011.11.010" class="blue">10.1016/j.jesp.2011.11.010</a>&nbsp;&nbsp;<script src="http://pubget.com/widgetizer/link_js?doi=10.1016/j.jesp.2011.11.010"></script><noscript><a href="http://pubget.com/doi/10.1016/j.jesp.2011.11.010">The better-than-my-average effect: The relative impact of peak and average performances in assessments of the self and others</a></noscript>    </p>
</div><br>]]></summary>
 </entry>
  <entry>
   <title type="html"><![CDATA[Zarost pożądany]]></title>
   <link href="http://badania.net/zarost-pozadany/" />
   <id>http://badania.net/zarost-pozadany/</id>
      <category term="Health" />
      <author>
	  <name><![CDATA[Konrad Bocian, badania.net]]></name>
	</author>
   <updated>2012-05-12T05:23:36Z</updated>
   <!-- 2003-12-13T18:30:02Z -->
   <summary type="html"><![CDATA[Naukowcy znaleźli powód, dla którego mężczyźni powinni unikać maszynek do golenia. Nick Neave i Kerry Shields z Northumbria University w Newcastle poprosili 60 kobiet o ocenę mężczyzn z różnym rodzajem zarostu – począwszy od gładko ogolonych, przez lekko zarośniętych, aż [...]...<br><br><div style="background-color: #eee; padding: 6px; font-size: 11px;">

	    <p>
    Neave, N., & Shields, K. (2008) <a href="http://dx.doi.org/10.1016/j.paid.2008.05.007" class="blue">The effects of facial hair manipulation on female perceptions of attractiveness, masculinity, and dominance in male faces</a>. Personality and Individual Differences, 45(5), 373-377. DOI:&nbsp;<a href="http://dx.doi.org/10.1016/j.paid.2008.05.007" class="blue">10.1016/j.paid.2008.05.007</a>&nbsp;&nbsp;<script src="http://pubget.com/widgetizer/link_js?doi=10.1016/j.paid.2008.05.007"></script><noscript><a href="http://pubget.com/doi/10.1016/j.paid.2008.05.007">The effects of facial hair manipulation on female perceptions of attractiveness, masculinity, and dominance in male faces</a></noscript>    </p>
</div><br>]]></summary>
 </entry>
  <entry>
   <title type="html"><![CDATA[O czym teraz myślisz?]]></title>
   <link href="http://badania.net/o-czym-teraz-myslisz/" />
   <id>http://badania.net/o-czym-teraz-myslisz/</id>
      <category term="Health" />
      <author>
	  <name><![CDATA[Konrad Bocian, badania.net]]></name>
	</author>
   <updated>2012-05-10T07:00:49Z</updated>
   <!-- 2003-12-13T18:30:02Z -->
   <summary type="html"><![CDATA[Dlaczego ludzie tak często chwalą się swoimi dziećmi, samochodami i przeżytymi doświadczeniami? Diana Tamir oraz Jason Mitchell z Uniwersytetu Harvarda udowodnili, że mówienie o sobie, wywołuje przyjemność porównywalną z tą, którą osiągamy przy udziale jedzenia lub pieniędzy.

Nie trzeba śledzić znajomych [...]...<br><br><div style="background-color: #eee; padding: 6px; font-size: 11px;">

	    <p>
    Tamir, D., & Mitchell, J. (2012) <a href="http://dx.doi.org/10.1073/pnas.1202129109" class="blue">Disclosing information about the self is intrinsically rewarding</a>. Proceedings of the National Academy of Sciences. DOI:&nbsp;<a href="http://dx.doi.org/10.1073/pnas.1202129109" class="blue">10.1073/pnas.1202129109</a>&nbsp;&nbsp;<script src="http://pubget.com/widgetizer/link_js?doi=10.1073/pnas.1202129109"></script><noscript><a href="http://pubget.com/doi/10.1073/pnas.1202129109">Disclosing information about the self is intrinsically rewarding</a></noscript>    </p>
</div><br>]]></summary>
 </entry>
  <entry>
   <title type="html"><![CDATA[Skąd się bierze zapach starych książek?]]></title>
   <link href="http://badania.net/zapach-startch-ksiazek/" />
   <id>http://badania.net/zapach-startch-ksiazek/</id>
      <category term="Health" />
      <author>
	  <name><![CDATA[Agata Kukwa, badania.net]]></name>
	</author>
   <updated>2012-05-08T04:00:02Z</updated>
   <!-- 2003-12-13T18:30:02Z -->
   <summary type="html"><![CDATA[Każdy chyba miał kiedykolwiek w dłoni starą książkę pachnącą… starą książką. Nie da się pomylić tego charakterystycznego zapachu z żadnym innym. Skąd on się właściwie bierze?

Każda (nie elektroniczna) książka wykonana jest z papieru, czyli materii organicznej, która z czasem ulega [...]...<br><br><div style="background-color: #eee; padding: 6px; font-size: 11px;">

	    <p>
    Strlic M, Thomas J, Trafela T, Cséfalvayová L, Kralj Cigić I, Kolar J, & Cassar M. (2009) <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19761214" class="blue">Material degradomics: on the smell of old books.</a> Analytical chemistry, 81(20), 8617-22. PMID:&nbsp;<a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19761214" class="blue">19761214</a>&nbsp;&nbsp;<script src="http://pubget.com/widgetizer/link_js?pmid=19761214"></script> <noscript><a href="http://pubget.com/paper/19761214">Material degradomics: on the smell of old books.</a></noscript>    </p>
</div><br>]]></summary>
 </entry>
  <entry>
   <title type="html"><![CDATA[Długopis BIC uratuje ci życie]]></title>
   <link href="http://nicprostszego.wordpress.com/2012/04/27/dlugopis-bic-uratuje-ci-zycie/" />
   <id>http://nicprostszego.wordpress.com/2012/04/27/dlugopis-bic-uratuje-ci-zycie/</id>
      <category term="Health" />
      <author>
	  <name><![CDATA[nicprostszego, nic prostszego]]></name>
	</author>
   <updated>2012-04-27T13:03:38Z</updated>
   <!-- 2003-12-13T18:30:02Z -->
   <summary type="html"><![CDATA[Dzisiaj taki trochę bardziej zrelaksowany wpis, bo niestety nawał innych zajęć odrywa mnie nieustannie od kwietniowej Molekuły Miesiąca: muszę jednak podkreślić, że &#8211; pomimo tytułu &#8211; nie jest to wpis sponsorowany. Jeśli jednak czytałby go jakiś przedstawiciel firmy BIC, to uprzejmie informuję, że przyjmuję wszelkie dotacje na rozwój bloga. A teraz do sedna. Większość z [...]...<br><br><div style="background-color: #eee; padding: 6px; font-size: 11px;">

	    <p>
    Owens, D., Greenwood, B., Galley, A., Tomkinson, A., & Woolley, S. (2010) <a href="http://dx.doi.org/10.1136/emj.2008.069294" class="blue">Airflow efficacy of ballpoint pen tubes: a consideration for use in bystander cricothyrotomy</a>. Emergency Medicine Journal, 27(4), 317-320. DOI:&nbsp;<a href="http://dx.doi.org/10.1136/emj.2008.069294" class="blue">10.1136/emj.2008.069294</a>&nbsp;&nbsp;<script src="http://pubget.com/widgetizer/link_js?doi=10.1136/emj.2008.069294"></script><noscript><a href="http://pubget.com/doi/10.1136/emj.2008.069294">Airflow efficacy of ballpoint pen tubes: a consideration for use in bystander cricothyrotomy</a></noscript>    </p>
</div><br>]]></summary>
 </entry>
  <entry>
   <title type="html"><![CDATA[Mamy spos&oacute;b na globalne ocieplenie?]]></title>
   <link href="http://badania.net/mamy-sposob-na-globalne-ocieplenie/" />
   <id>http://badania.net/mamy-sposob-na-globalne-ocieplenie/</id>
      <category term="Health" />
      <author>
	  <name><![CDATA[Agata Kukwa, badania.net]]></name>
	</author>
   <updated>2012-04-17T04:00:04Z</updated>
   <!-- 2003-12-13T18:30:02Z -->
   <summary type="html"><![CDATA[Naukowcy ciągle głowią się nad tym,  jak możemy zmniejszyć swój negatywny wpływ na środowisko. Od kiedy jasnym stało się, że ograniczenie emisji dwutlenku węgla nie będzie takie proste, jak mogłoby się wydawać, zespoły z całego świata poszukują alternatywnych rozwiązań. Tym [...]...<br><br><div style="background-color: #eee; padding: 6px; font-size: 11px;">

	    <p>
    Akbari, H., Damon Matthews, H., & Seto, D. (2012) <a href="http://dx.doi.org/10.1088/1748-9326/7/2/024004" class="blue">The long-term effect of increasing the albedo of urban areas</a>. Environmental Research Letters, 7(2), 24004. DOI:&nbsp;<a href="http://dx.doi.org/10.1088/1748-9326/7/2/024004" class="blue">10.1088/1748-9326/7/2/024004</a>&nbsp;&nbsp;<script src="http://pubget.com/widgetizer/link_js?doi=10.1088/1748-9326/7/2/024004"></script><noscript><a href="http://pubget.com/doi/10.1088/1748-9326/7/2/024004">The long-term effect of increasing the albedo of urban areas</a></noscript>    </p>
</div><br>]]></summary>
 </entry>
  <entry>
   <title type="html"><![CDATA[CZY CZERWONE MIĘSO NAPRAWDĘ NAS ZABIJA?]]></title>
   <link href="http://katarzynakulma.blogspot.com/2012/04/czy-czerwone-mieso-naprawde-nas-zabija.html" />
   <id>http://katarzynakulma.blogspot.com/2012/04/czy-czerwone-mieso-naprawde-nas-zabija.html</id>
      <category term="Health" />
      <author>
	  <name><![CDATA[Katarzyna Kulma , Nauka, rzecz ludzka ]]></name>
	</author>
   <updated>2012-04-15T12:38:02Z</updated>
   <!-- 2003-12-13T18:30:02Z -->
   <summary type="html"><![CDATA[W ubiegłym miesiącu zrobiło się głośno o szczególnym artykule opublikowanym przez naukowców z Harvard School of Public Health. gdzie rzekomo pokazano, że jedzenie czerwonego mięsa zwiększa ryzyko zgonu o blisko 20%. Media oszalały. BBC podchwyciło temat momentalnie, omawiając badania podczas porannych serwisów informacyjnych i w godzinach najwyższej oglądalności. Zresztą&nbsp; większość gazet w Wielkiej Brytanii zaraz też prześcigało się w czerwono-mięsnej panice. Polska nie pozostała w tyle, publikując podobne doniesienia na takich portalach jak Gazeta Wyborcza,&nbsp; TVP, Wprost czy PAP. O co tyle hałasu?Otóż wspomniani badacze podsumowali dane o diecie, zachorowalności i śmiertelności w sumie ponad 120 000 pracowników służby zdrowia i pielęgniarek - uczestników badania epidemiologicznego. Uczestnicy ci za sprawą formularzy donosili naukowcom co 4 lata o szczegółach swojej diety, nałogach, masie ciała, itp. A działo się przez niemała ponad 20 lat. Gdy badania zostały zakończone, badacze wzięli wszystkie dane i sprawdzili czy jakiś szczególny czynnik ich stylu życia ma związek ze śmiertelnością czy zapadalnością na którąś z chorób. No i Eureka! Okazuje się, że jeśli porównamy ze sobą osoby, które spożywały najwięcej czerwonego mięsa z tymi, które spożywały go najmniej, to okazuje się, że te pierwsze mają podwyższone ryzyko śmierci o 7-19%.A teraz: co to wszystko znaczy? I czy musimy już na zawsze pożegnać się ze schabowym?Które mięso wybrać? Źródło: Wikipedia1) Epidemiologia obserwacyjna i tylko obserwacyjna.Przede wszystkim badania te zaliczają się do dziedziny tzw. epidemiologii obserwacyjnej, o której mówi się, że generuje hipotezy do testowania. Dlaczego? Bo tutaj na podstawie najczęściej bardzo dużej próby pacjentów szuka się związków (to jest korelacji) między chorobami/śmiertelnością a potencjalnymi czynnikami ryzyka. Piszę korelacji, która wcale nie musi oznaczać przyczynowości. Aby przekonać się czy nawet bardzo silna korelacja faktycznie wskazuje związek przyczynowo-skutkowy, należy przeprowadzić porządny eksperyment. W tym przypadku oznaczałoby to w najprostszym przyspadku podzielenie losowych pacjentów (lub takich o bardzo zbliżonym trybie życia, zależy od naszej strategii i dostępnych funduszy na badania) na dwie grupy: wegetarian i "czerwonych mięsożerców". Podczas trwania eksperymentu nadzorujący naukowcy powinni sumiennie rejestrować spożywane przez uczestników produkty i ich skład. Później po latach-latach możnaby się przekonać czy grupa mięsożerców faktycznie ma podwyższone ryzyko śmierci w porównaniu z grupą wegetarian. Nic takiego nie miało tutaj miejsca - mamy informacje o korelacji i nic więcej.[Tak na marginesie: na samym początku pisania tego bloga wspomniałam tylko o tym, a teraz nareszcie wyjaśniam, dlaczego trzeba być ostrożnym w interpretowaniu wyników podobnie przeprowadznych badań, które mogą dotyczyć picia alkoholu (w tym czerwonego wina), jedzenia oliwek, szczypiorku, kaparów czy czego tam sobie chcecie.]2) Jak nie mięso, to może coś innego?Z korelacją są problemy. Bo skoro nie możemy powiedzieć, że to czerwone mięso zwiększa ryzyko śmiertelności, to co? Otóż większość mediów zignorowała fakt, że w tym badaniu zwiększona ilość spożywanego czerwonego mięsa była częściej związana z tzw. niezdrowym trybem życia (to jest paleniem, piciem alkoholu, brakiem ruchu) i jego wskaźnikami (wysokim BMI, ciśnieniem krwi, itd). Te czynniki zacierają prawdziwy obraz związku między spożywaniem mięsa (i niezdrowym trybem życia w ogole) a śmiertelnością i na podstawie samej tylko korelacji niewiele możemy na ten temat powiedzieć. 3) Ryzyko śmiertelności to nie śmiertelnośćMedia komentując ten artykuł najczęściej pisały o wzroście śmiertelności (a 20% w tym przypadku istotnie oznaczałoby ludobójstwo!), co jest albo niezrozumieniem wyników badań albo celową manipulacją. Opisywany artykuł donosi o wzroście ryzyka śmiertelności u osób jedzących czerwone mięso.&nbsp; Co za różnica? Fundamentalna! Wyobraźmy sobie populację wegetarian, gdzie śmiertelność wynosi 25% (i jej ryzyko jest na stałym poziomie R = 1). Następnie pomyślmy o populacji "czerwonych mięsożerców". Jaka byłaby ich śmiertelność, jeśli zwiększymy poziom ryzyka śmierci do R=1.2 (większe o 20%)? Wtedy mnożymy śmiertelność wegetarian przez zwiększone ryzyko śmierci, co daje 0.25 x 1.2 = 0.3 = 30%. Tak więc całkowita śmiertelność "czerwonych mięsożerców" zwiększyłaby się w sumie o 30 - 25 = 5%. Natomiast gdyby śmiertelność wegetarian wynosiła na wstępie 5% (dużo bardziej realistyczny scenariusz), to śmiertelność mięsożerców wyniosłaby wtedy 0.05 x 1.2 = 0.06 = 6%! Oznacza to, że różnica w śmiertelność między wegetarianami a mięsożercami wyniosłaby zaledwie 1% !Tak więc raz jeszcze trzeba uważać co się czyta w mediach i warto się 5 razy zastanowić (i 10 razy spawdzić sens samych informacji) zanim totalnie zmienimy naszą dietę i wywrócimy nasze całe życie do góry nogami.Do szerszej dyskusji (i krytyki!) wybujałych interpretacji opublikowanych przez Harvard School and Public Health badań zapraszam na anglojęzyczne blogi: Zoe Hardcombe czy Gary'ego Taubesa.&nbsp; Do przeczytania wkrótce!Pan, A., Sun, Q., Bernstein, A., Schulze, M., Manson, J., Stampfer, M., Willett, W., &amp; Hu, F. (2012). Red Meat Consumption and Mortality: Results From 2 Prospective Cohort Studies Archives of Internal Medicine, 172 (7), 555-563 DOI: 10.1001/archinternmed.2011.2287...<br><br><div style="background-color: #eee; padding: 6px; font-size: 11px;">

	    <p>
    Pan, A., Sun, Q., Bernstein, A., Schulze, M., Manson, J., Stampfer, M., Willett, W., & Hu, F. (2012) <a href="http://dx.doi.org/10.1001/archinternmed.2011.2287" class="blue">Red Meat Consumption and Mortality: Results From 2 Prospective Cohort Studies</a>. Archives of Internal Medicine, 172(7), 555-563. DOI:&nbsp;<a href="http://dx.doi.org/10.1001/archinternmed.2011.2287" class="blue">10.1001/archinternmed.2011.2287</a>&nbsp;&nbsp;<script src="http://pubget.com/widgetizer/link_js?doi=10.1001/archinternmed.2011.2287"></script><noscript><a href="http://pubget.com/doi/10.1001/archinternmed.2011.2287">Red Meat Consumption and Mortality: Results From 2 Prospective Cohort Studies</a></noscript>    </p>
</div><br>]]></summary>
 </entry>
  <entry>
   <title type="html"><![CDATA[Obżartuchy żyją kr&oacute;cej]]></title>
   <link href="http://nicprostszego.wordpress.com/2012/04/06/obzartuchy-zyja-krocej-2/" />
   <id>http://nicprostszego.wordpress.com/2012/04/06/obzartuchy-zyja-krocej-2/</id>
      <category term="Health" />
      <author>
	  <name><![CDATA[nicprostszego, nic prostszego]]></name>
	</author>
   <updated>2012-04-06T05:00:54Z</updated>
   <!-- 2003-12-13T18:30:02Z -->
   <summary type="html"><![CDATA[Taki niestarzejący się truizm na dzisiaj: Ostatnio było trochę o nieśmiertelności i wydłużaniu życia. Dzisiaj jeszcze powrót do temat na fali nowej publikacji z Science. Ci z Was, którzy podjęli się karkołomnego zadania przeczytania mojej pracy o sirtuinach, będą zaznajomieni z pojęciem restrykcji kalorii. Dla tych, którzy byli zbyt leniwi :) krókie wprowadzenie: Restrykcja kalorii to koncept, [...]...<br><br><div style="background-color: #eee; padding: 6px; font-size: 11px;">

	    <p>
    Colman, R., Anderson, R., Johnson, S., Kastman, E., Kosmatka, K., Beasley, T., Allison, D., Cruzen, C., Simmons, H., Kemnitz, J.... (2009) <a href="http://dx.doi.org/10.1126/science.1173635" class="blue">Caloric Restriction Delays Disease Onset and Mortality in Rhesus Monkeys</a>. Science, 325(5937), 201-204. DOI:&nbsp;<a href="http://dx.doi.org/10.1126/science.1173635" class="blue">10.1126/science.1173635</a>&nbsp;&nbsp;<script src="http://pubget.com/widgetizer/link_js?doi=10.1126/science.1173635"></script><noscript><a href="http://pubget.com/doi/10.1126/science.1173635">Caloric Restriction Delays Disease Onset and Mortality in Rhesus Monkeys</a></noscript>    </p>
</div><br>]]></summary>
 </entry>
  <entry>
   <title type="html"><![CDATA[Wirus chaosu]]></title>
   <link href="http://badania.net/wirus-chaosu/" />
   <id>http://badania.net/wirus-chaosu/</id>
      <category term="Health" />
      <author>
	  <name><![CDATA[Konrad Bocian, badania.net]]></name>
	</author>
   <updated>2012-03-23T05:00:07Z</updated>
   <!-- 2003-12-13T18:30:02Z -->
   <summary type="html"><![CDATA[W czasie trwania rozgrywek Euro 2012 Polskę może odwiedzić nawet kilkaset tysięcy zagranicznych kibiców. Łatwo się domyślić, co będą robić przed, w trakcie i po rozegranych meczach. Trudniej zgadnąć, jak z tym zamieszaniem poradzą sobie służby porządkowe. Porażka na tym [...]...<br><br><div style="background-color: #eee; padding: 6px; font-size: 11px;">

	    <p>
    Keizer, K., Lindenberg, S., & Steg, L. (2008) <a href="http://dx.doi.org/10.1126/science.1161405" class="blue">The Spreading of Disorder</a>. Science, 322(5908), 1681-1685. DOI:&nbsp;<a href="http://dx.doi.org/10.1126/science.1161405" class="blue">10.1126/science.1161405</a>&nbsp;&nbsp;<script src="http://pubget.com/widgetizer/link_js?doi=10.1126/science.1161405"></script><noscript><a href="http://pubget.com/doi/10.1126/science.1161405">The Spreading of Disorder</a></noscript>    </p>
</div><br>]]></summary>
 </entry>
  
</feed>

