<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/atom10polishfull.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0" xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0"><id>tag:blogger.com,1999:blog-6158594058267784575</id><updated>2012-02-17T03:47:10.840+01:00</updated><category term="parodie" /><category term="społeczności" /><category term="reklamy" /><category term="apple" /><category term="badania" /><category term="hacking" /><category term="youtube" /><category term="ludzie" /><category term="porady" /><category term="chrome" /><category term="nokia" /><category term="filmy" /><category term="grafiki" /><category term="amazon" /><category term="mikroblogi" /><category term="myspace" /><category term="aplikacje" /><category term="roxweb" /><category term="koncepty" /><category term="humor" /><category term="wyszukiwarki" /><category term="facebook" /><category term="muzyka" /><category term="viral" /><category term="startupy" /><category term="p2p" /><category term="howto" /><category term="przyszłość" /><category term="prywatność" /><category term="recenzje" /><category term="piraci" /><category term="przeglądarki" /><category term="samsung" /><category term="zestawienia" /><category term="telefony" /><category term="tablety" /><category term="exclusive" /><category term="bluetooth" /><category term="gry" /><category term="startup school" /><category term="android" /><category term="allegro" /><category term="blackberry" /><category term="twitter" /><category term="microsoft" /><category term="marketing" /><category term="dodatki" /><category term="gadżety" /><category term="ebooki" /><category term="gmail" /><category term="hp" /><category term="google" /><category term="e-commerce" /><title type="text">RoxWeb</title><subtitle type="html">Przewodnik po sieci</subtitle><link rel="http://schemas.google.com/g/2005#feed" type="application/atom+xml" href="http://www.roxweb.pl/feeds/posts/default" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.roxweb.pl/" /><link rel="next" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default?start-index=26&amp;max-results=25" /><author><name>Grzegorz Płóciniak</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><generator version="7.00" uri="http://www.blogger.com">Blogger</generator><openSearch:totalResults>342</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/atom+xml" href="http://feeds.feedburner.com/RoxWeb" /><feedburner:info uri="roxweb" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><feedburner:feedFlare href="http://add.my.yahoo.com/rss?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FRoxWeb" src="http://us.i1.yimg.com/us.yimg.com/i/us/my/addtomyyahoo4.gif">Subscribe with My Yahoo!</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://feeds.my.aol.com/add.jsp?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FRoxWeb" src="http://o.aolcdn.com/myfeeds/html/vis/myaol_cta1.gif">Zapisz w My AOL</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://www.netvibes.com/subscribe.php?url=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FRoxWeb" src="http://www.netvibes.com/img/add2netvibes.gif">Dodaj do netvibes</feedburner:feedFlare><feedburner:feedFlare href="http://fusion.google.com/add?feedurl=http%3A%2F%2Ffeeds.feedburner.com%2FRoxWeb" src="http://buttons.googlesyndication.com/fusion/add.gif">Dodaj do Google</feedburner:feedFlare><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6158594058267784575.post-8109990210356562474</id><published>2012-02-06T16:44:00.000+01:00</published><updated>2012-02-06T17:01:29.526+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="recenzje" /><title type="text">Recenzja głośników Genius SP-HF360A</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-mUNEL95SKyw/Ty_yF75hvcI/AAAAAAAABYg/RwMYzR2G1lY/s1600/genius2.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 0em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-mUNEL95SKyw/Ty_yF75hvcI/AAAAAAAABYg/RwMYzR2G1lY/s400/genius2.png" width="354" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Ostatnio zrodziła mi się potrzeba zakupu tanich głośników komputerowych, które będę grać w jakiś przyzwoity sposób. Na początku chciałem wydać od 100 do 200 złotych, ale ostatecznie stwierdziłem, że tańsze też powinny się sprawdzić przy moich potrzebach. Stąd wybór padł na Genius SP-HF360A - ze względu na obudowę z płyty MDF.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Wygląd&lt;/h2&gt;Zacznijmy od największego pozytywu. W tej cenie myślę, że to jedne z najładniejszych głośników, jakie można dostać. Wszystko dzięki drewnianej obudowie, która nie wygląda tak tandetnie jak zwykły plastik spotykany niemal w każdych głośnikach z tej półki cenowej. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lakier fortepianowy prezentujący się na kilku plastikowych elementach jest tutaj świetnym rozwiązaniem. Ślady palców mogą być czasem widoczne, ale głównie kiedy przypatrzymy się dobrym świetle. Normalnie nigdy nie zwrócimy na to uwagi. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trochę ponad 19 centymetrów wysokości, 11 centymetrów głębokości i 12,5 centymetrów szerokości, co sprawia że raczej nie będziemy ich zabierać ciągle ze sobą, szczególnie że trochę ważą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Dają czadu?&lt;/h2&gt;Głośniki grają czysto. Oczywiście mówiąc to, mam na myśli cenę jaką kosztują. Melomańskie ucho wychwyci wszystkie braki w tonalności. Przynajmniej przy niektórych piosenkach da się to odczuć, ale zdecydowana większość gra na zupełnie przyzwoitym poziomie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="clear: right; float: right; padding-left: 2px; padding-top: 3px;"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/rCy3OrWH06c?rel=0" width="420"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;Bass jest tutaj bardzo ładny. Na pewno dużo lepszy od pierdzenia, jakie serwują nam komplety 2.1 w podobnej cenie. Dobrze się na nich słucha muzykę, w której bit został dobrze dopracowany. I dla przykładu (jeśli już te głośniki kupiłeś/aś) zobacz piosenkę po prawej stronie. Teraz skręć pokrętło tonów na niższe i ustaw odpowiednią głośność, tak aby była widoczna drgająca membrana w rytm bitu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mimo małej mocy (10W RMS), potrafią zagrać głośno i przez dobry bass trzeba mieć dobry blat na biurku. Inaczej rzeczy wokół głośników mogą zacząć wpadać w rezonans, kiedy zaczniemy słuchać głośno muzyki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak wspomniałem w przykładzie - jest tutaj pokrętło, które odpowiada za tony. Możemy jedynie sprawić, że będą głownie wyższe lub niższe i nic poza tym. Jeśli ktoś faktycznie chce wyciągnąć z nich 100%, to nie obędzie się do zajrzenia w equalizer na swoim komputerze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Wady&lt;/h2&gt;Do największych wad zaliczam niebieską diodę. Świeci bardzo ostro i na ogół nie obędzie się bez zasłonienia jej, jeśli prawy głośnik jest blisko nas.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejną jest buczenie, które niestety wyraźnie słychać jeśli mamy je blisko siebie. Jakakolwiek muzyka oczywiście je zupełnie tłumi, ale niektóre osoby mogą mimo wszystko czuć pewien dyskomfort podczas trwania teoretycznej ciszy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Podsumowanie&lt;/h2&gt;W cenie, za jaką można je kupić (80 złotych), mamy zdecydowanie najlepszy produkt, jaki można dostać. Trudno, żeby nie miał pewnych wad, ale jeśli komuś zależy po prostu na dźwięku o lepszej jakości niż z laptopowych głośników - a właściwie w tym wypadku - dużo lepszej, to tutaj znajdzie świetną alternatywę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6158594058267784575-8109990210356562474?l=www.roxweb.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/RoxWeb/~4/rt2gjr_MIYU" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/8109990210356562474" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/8109990210356562474" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/RoxWeb/~3/rt2gjr_MIYU/recenzja-gosnikow-genius-sp-hf360a.html" title="Recenzja głośników Genius SP-HF360A" /><author><name>Grzegorz Płóciniak</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-mUNEL95SKyw/Ty_yF75hvcI/AAAAAAAABYg/RwMYzR2G1lY/s72-c/genius2.png" height="72" width="72" /><feedburner:origLink>http://www.roxweb.pl/2012/02/recenzja-gosnikow-genius-sp-hf360a.html</feedburner:origLink></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6158594058267784575.post-4355239629272319667</id><published>2012-01-14T15:53:00.000+01:00</published><updated>2012-01-14T15:53:35.212+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="recenzje" /><title type="text">Recenzja drukarki HP Envy 110 eAIO</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-0FNnewLUouA/TxBW9A0IEbI/AAAAAAAABVw/syHrdZu2JbM/s1600/Envy_110.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-left: 1em; margin-top: 5px;"&gt;&lt;img border="0" height="140" src="http://1.bp.blogspot.com/-0FNnewLUouA/TxBW9A0IEbI/AAAAAAAABVw/syHrdZu2JbM/s400/Envy_110.png" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Lubimy otaczać się wszystkim co ładne: samochody, jachty... kobiety. Jednak sprzęt typu drukarka może czasem burzyć tą aurę, jaką staramy się wokół siebie stworzyć. Dlatego dla ludzi poszukujących stylu i elegancji, HP zaprojektowało drukarkę Envy 110. Coś dla siebie znajdą też minimaliści - urządzenie ma jedynie nieco ponad 10 cm wysokości. &lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Budowa i funkcje&lt;/h2&gt;Niemal 3,5-calowy ekran, umieszczony na ruchomej platformie prezentuje się świetnie. Po rozpakowaniu drukarki może sprawić wrażenie niedostępnego - w końcu nikt nie chce się bawić dotykowym ekranem ułożonym pod kątem 90 stopni do podłogi. Jednak odrobina prądu w wypadku tego urządzenia czyni cuda. Panel sterujący natychmiast podnosi się i ustawia pod świetnym kątem do korzystania ze wszystkich funkcji dostępnych w oprogramowaniu, jakie tam znajdziemy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z innych mechanicznych wynalazków, które automatycznie się transformują, jest taca na wydruki. Wysuwa się tylko wtedy, gdy faktycznie jest taka potrzeba. Świetne rozwiązanie, które zdecydowanie działa na plus jeśli chodzi o minimalizm.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na samej górze znajdziemy oczywiście klapę od skanera, natomiast po prawej zamaskowane wejścia na: USB i karty: MMC, SD oraz MS DUO. Możemy zatem drukować zdjęcia nie tylko po wyciągnięciu kary pamięci z aparatu, ale także jeśli przechowujemy je na pendrivie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-x4MWgv_I4z0/TxGKgD4sXkI/AAAAAAAABWA/CRFgADelPkU/s1600/tacka2.png" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-x4MWgv_I4z0/TxGKgD4sXkI/AAAAAAAABWA/CRFgADelPkU/s1600/tacka2.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Oprogramowanie drukarki&lt;/h2&gt;Nie da się przejść obok dużej ikony Facebooka, widniejącej obok innych aplikacji. Możemy dzięki niej połączyć się do naszego konta w tym serwisie i bezpośrednio drukować zdjęcia z naszej galerii. Oprócz tego możemy instalować nowe narzędzia, które mogą powiększyć możliwości drukarki. W standardzie możemy bez problemu drukować wszelkie szablony, kolorowanki, labirynty. Dobre wyjście dla osób posiadających własne dzieci.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie mogło też zabraknąć funkcji ePrint. Dla nieobytych z tą technologią HP już tłumaczę, że chodzi o możliwość drukowania poprzez e-mail. Niezależnie od urządzenia i miejsca w którym się znajdujesz, wysyłasz e-mail z załączonym dokumentem i wysyłasz na adres przyporządkowany osobno do danej drukarki. Następnie gdy tylko będzie ona podłączona do internetu - rozpocznie się drukowanie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Możliwe jest też faksowanie bez linii telefonicznej dzięki usłudze eFax.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-biWBUYG4aS0/TxGKGqDcdrI/AAAAAAAABV4/YROsG0Rz98o/s1600/porty2.png" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-biWBUYG4aS0/TxGKGqDcdrI/AAAAAAAABV4/YROsG0Rz98o/s1600/porty2.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Sterowniki i drukowanie&lt;/h2&gt;Instalacja sterowników została tutaj dobrze przemyślana. Najpierw łączymy się naszą drukarką z siecią Wi-Fi, następnie wkładamy płytę do komputera, klikamy kilka razy "Dalej" i wszystko działa. To takie proste. Żadnych udziwnień w stylu wpisywania jakiś ciągów liczbowych, co kiedyś się zdarzało.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skoro nie było żadnych problemów, a drukarka zdaje się tworzyć nasz pierwszy testowy dokument, czas przyjrzeć się, w jaki sposób to zrobi. I jeśli chodzi o jakość - jest dobrze. Tekst jest doskonale czytelny, a zdjęcia mają odpowiednie odwzorowanie barw i detali. Jedyne zastrzeżenia budzi we mnie druk na papierze fotograficznym. Z jakiegoś powodu tusz rozmazuje się, ale aktualnie nie mogę stwierdzić z jakiej przyczyny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cały proces drukowania jest stosunkowo cichy, ale niestety nieco powolny. Wydrukowanie teksu w czerni zajmuje około 20 sekund. Natomiast obrazek bez marginesów, na papierze fotograficznym ponad 2 minuty. Można skorzystać z trybu draft, co powinno poprawić te wyniki, ale my nie będziemy rezygnować z jakości. W końcu lubimy otaczać się ładnymi rzeczami. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-WjJLLPLhECs/TxGMFmt1_DI/AAAAAAAABWQ/IgPdRcYzERI/s1600/envy2.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 0em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="323" src="http://3.bp.blogspot.com/-WjJLLPLhECs/TxGMFmt1_DI/AAAAAAAABWQ/IgPdRcYzERI/s400/envy2.png" width="405" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;h2&gt;Koszty eksploatacji&lt;/h2&gt;Tusze w wersji XL kosztują 126,85 zł (czarny) i 148,35 zł (trójkolorowy) według sklepu HP. Pozwala to na wydruk 600 stron w czerni (ok. 21 gr za stronę) i 440 w kolorze (ok. 34 gr za stronę). I w porównaniu do innych drukarek od HP - ta nie jest zbyt oszczędna. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Podsumowanie&lt;/h2&gt;HP Envy 110 eAIO jak widać zostało stworzone, żeby ładnie wyglądać. Ta drukarka jest niedościgniona pod tym względem. Nawet zwykły kabel zasilania jest tak połączony z drukarką, żeby nic nie zakłócało estetycznej spójności. Metalowe wykończenia dodają powagi, a materiały zdecydowanie zachwycają jakością. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak na cenę drukarki (około 1000 zł), trochę rozczarowują koszty eksploatacji. Ale kto by się tym przejmował, skoro chodzi o wygląd - ostatecznie w swoim domu nie drukujemy jakiś gigantycznych ilości dokumentów. Dlatego jeśli jesteś osobą, dla której ta cecha jest najważniejsza - aktualnie nie ma dla ciebie lepszego wyboru.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6158594058267784575-4355239629272319667?l=www.roxweb.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/RoxWeb/~4/VvsMelmmIHY" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/4355239629272319667" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/4355239629272319667" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/RoxWeb/~3/VvsMelmmIHY/recenzja-drukarki-hp-envy-110-eaio.html" title="Recenzja drukarki HP Envy 110 eAIO" /><author><name>Grzegorz Płóciniak</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-0FNnewLUouA/TxBW9A0IEbI/AAAAAAAABVw/syHrdZu2JbM/s72-c/Envy_110.png" height="72" width="72" /><feedburner:origLink>http://www.roxweb.pl/2012/01/recenzja-drukarki-hp-envy-110-eaio.html</feedburner:origLink></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6158594058267784575.post-8253326413923582691</id><published>2012-01-08T14:29:00.000+01:00</published><updated>2012-01-08T14:29:59.499+01:00</updated><title type="text">Zabierz mnie do Doliny Krzemowej</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-gsaFklq3zxU/TwmZ4o6MPQI/AAAAAAAABVo/bE6HxYcCkD4/s1600/takemeto.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 0em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="180" src="http://1.bp.blogspot.com/-gsaFklq3zxU/TwmZ4o6MPQI/AAAAAAAABVo/bE6HxYcCkD4/s400/takemeto.png" width="385" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Filip Santa jest dziewiętnastoletnim grafikiem ze Słowacji, który skończył college i od dwóch miesięcy pracuje na jedzenie, jako freelancer. Lektura biografii Steve'a Jobsa sprawiła, że zaczął marzyć o Dolinie Krzemowej. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z tego marzenia zrodził się bardzo oryginalny pomysł na swoją promocję talentu, wśród potencjalnych pracodawców. Zrobił stronę &lt;a href="http://takemetosiliconvalley.com/"&gt;TakeMeToSiliconValley.com&lt;/a&gt;, gdzie w postaci infografiki przedstawia siebie oraz swoje umiejętności.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Można się o nim trochę dowiedzieć, chociażby przez krótką oś czasu. Jedno z ważniejszych rzeczy - projekty, zostały przedstawione w bardzo efektowny sposób. Pod koniec pozytywnie ujął dotychczasowe życie studenta i freelancera. Jednak może rzucić uniwersytet, jeśli będzie taka potrzeba.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Potencjalny pracodawca może na samym dole kliknąć przycisk: "Spraw żeby moje marzenie stało się rzeczywistością", co automatycznie tworzy e-mail z tytułem: "Filip, dzisiaj jest twój szczęśliwy dzień".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I myślę, że na jego e-mailu już siedzi co najmniej kilka takich wiadomości.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6158594058267784575-8253326413923582691?l=www.roxweb.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/RoxWeb/~4/T6lF5SU13tE" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/8253326413923582691" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/8253326413923582691" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/RoxWeb/~3/T6lF5SU13tE/zabierz-mnie-do-doliny-krzemowej.html" title="Zabierz mnie do Doliny Krzemowej" /><author><name>Grzegorz Płóciniak</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-gsaFklq3zxU/TwmZ4o6MPQI/AAAAAAAABVo/bE6HxYcCkD4/s72-c/takemeto.png" height="72" width="72" /><feedburner:origLink>http://www.roxweb.pl/2012/01/zabierz-mnie-do-doliny-krzemowej.html</feedburner:origLink></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6158594058267784575.post-812248906567042707</id><published>2012-01-04T17:24:00.000+01:00</published><updated>2012-01-04T17:24:14.692+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="facebook" /><title type="text">Które miasta angażują się na Facebooku?</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-_JY4uaIsUtQ/TwR8q1NBi6I/AAAAAAAABVg/eg8jeMuxKCQ/s1600/city4.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 0em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="220" src="http://2.bp.blogspot.com/-_JY4uaIsUtQ/TwR8q1NBi6I/AAAAAAAABVg/eg8jeMuxKCQ/s400/city4.png" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Lubimy wiedzieć co się dzieje w naszej okolicy. Dlatego szybki kanał dostępu do regionalnych informacji, jest często poszukiwany przez ludzi lubiących swoje miasta. Potencjał Facebooka można wykorzystać bardzo dobrze i aktualnie... niektóre miasta robią to całkiem nieźle. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Według danych GUS z 1 stycznia 2011 r. w Polsce znajduje się 908 miast&lt;/b&gt;. Nie oznacza to, że tyle powinno być stron fanowskich, ale wcale by to nie zaszkodziło. Najwięcej fanów aktualnie posiada Wrocław, Poznań oraz Warszawa. Przepływ informacji jest najwyraźniej najlepszy, dzięki czemu łatwiej o budować lepszy dialog.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Megafoni przeprowadziło badanie, w którym postarało się odpowiedzieć m.in. na pytanie: co nas przyciąga na te strony? Mieszkańców - informacje kulturalne oraz wiadomości organizacyjne. Turystów - informacje o zabytkach i miejscach wartych odwiedzenia. I tutaj widzę spory potencjał. Nie ma nic lepszego, niż wybierając się do danego miasta, zapytać mieszkańców co sądzą o konkretnych miejscach. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;O promocje wizerunkową i angażowanie społeczności najbardziej stara się Wrocław&lt;/b&gt;. Posiada 43 714 fanów, co jest liczbą niemal o 15 tysięcy większą, niż drugi w zestawieniu Poznań. Jednak to co liczy się najbardziej, to najaktywniejsza społeczność Wrocławia, która aktualnie liczy 2,780 użytkowników, stale udzielających się w informacjach komunikowanych na stronie fanowskiej miasta.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z raportu można dowiedzieć się też, że większość stron na Facebooku prowadzą pracownicy urzędów miejskich. Tylko część z nich zatrudnia zewnętrzne firmy do zarządzania nimi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pełny raport dostępny jest na stronie &lt;a href="http://megafoni.pl/raport"&gt;megafoni.pl/raport&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6158594058267784575-812248906567042707?l=www.roxweb.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/RoxWeb/~4/W_cJJjgKfFQ" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/812248906567042707" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/812248906567042707" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/RoxWeb/~3/W_cJJjgKfFQ/ktore-miasta-angazuja-sie-na-facebooku.html" title="Które miasta angażują się na Facebooku?" /><author><name>Grzegorz Płóciniak</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-_JY4uaIsUtQ/TwR8q1NBi6I/AAAAAAAABVg/eg8jeMuxKCQ/s72-c/city4.png" height="72" width="72" /><feedburner:origLink>http://www.roxweb.pl/2012/01/ktore-miasta-angazuja-sie-na-facebooku.html</feedburner:origLink></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6158594058267784575.post-6377131311112217728</id><published>2012-01-04T16:22:00.002+01:00</published><updated>2012-01-04T16:30:55.276+01:00</updated><title type="text">Walutomat osiągnął 1 mld złotych obrotu</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-rwd-JYbylpw/TwRwaSQ6UcI/AAAAAAAABU8/KrQY8PWSLJc/s1600/money.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 0em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="191" src="http://2.bp.blogspot.com/-rwd-JYbylpw/TwRwaSQ6UcI/AAAAAAAABU8/KrQY8PWSLJc/s400/money.png" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;W Polsce niektóre serwisy też mogą pochwalić się dużymi liczbami. W &lt;a href="https://www.walutomat.pl/"&gt;Walutomacie&lt;/a&gt; można wymieniać waluty z innymi ludźmi, pomijając kantory i banki. Usługa działa od dwóch lat i przez ten czas 2 tysiące firm oraz 30 tysięcy osób prywatnych zdążyło wykonać obrót w wysokości jednego mld złotych.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Adrian Łaźniewski, rzecznik prasowy Walutomatu powiedział:&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;Zdajemy sobie sprawę, że gdyby nie zaufanie klientów do Walutomatu, nie bylibyśmy w stanie osiągnąć takich wyników. W transakcjach finansowych wiarygodność i bezpieczeństwo serwisu to podstawowy warunek jego funkcjonowania. Serwis ma charakter społecznościowy, co oznacza, że wymiana walut odbywa się bezpośrednio pomiędzy użytkownikami. Nie ingerujemy w kurs wymiany, dostarczamy jedynie platformę technologiczną z zabezpieczeniami informatycznymi oraz funkcjonalnymi, taki model jest korzystny dla wszystkich.&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-dg3jWUQxRXQ/TwRt_iOgL5I/AAAAAAAABUw/bL-xrz5n4L8/s1600/walutomat_1mld_wykres1_internet.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="396" src="http://4.bp.blogspot.com/-dg3jWUQxRXQ/TwRt_iOgL5I/AAAAAAAABUw/bL-xrz5n4L8/s640/walutomat_1mld_wykres1_internet.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Myślę, że jeśli nie chcemy ruszać się z domu - mamy do czynienia z idealnym narzędziem dla nas. Na wymianie pieniędzy w banku sporo tracimy, dlatego dobrze, że istnieją nowoczesne alternatywy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6158594058267784575-6377131311112217728?l=www.roxweb.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/RoxWeb/~4/8sk1Y3tO2IE" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/6377131311112217728" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/6377131311112217728" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/RoxWeb/~3/8sk1Y3tO2IE/walutomat-osiagna-1-mld-zotych-obrotu.html" title="Walutomat osiągnął 1 mld złotych obrotu" /><author><name>Grzegorz Płóciniak</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-rwd-JYbylpw/TwRwaSQ6UcI/AAAAAAAABU8/KrQY8PWSLJc/s72-c/money.png" height="72" width="72" /><feedburner:origLink>http://www.roxweb.pl/2012/01/walutomat-osiagna-1-mld-zotych-obrotu.html</feedburner:origLink></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6158594058267784575.post-9105981104777780051</id><published>2012-01-03T20:58:00.000+01:00</published><updated>2012-01-03T22:40:00.632+01:00</updated><title type="text">IE6 spadł poniżej 1% w USA</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-FUuTvhm3Lts/TwNlNTJsc0I/AAAAAAAABUk/J-QkQP9XMoc/s1600/goodbye2.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="190" src="http://3.bp.blogspot.com/-FUuTvhm3Lts/TwNlNTJsc0I/AAAAAAAABUk/J-QkQP9XMoc/s400/goodbye2.png" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Według Microsoftu nadszedł czas na pożegnanie się z Internet Explorerem 6. Przeglądarka stworzona 10 lat temu, zdążyła przyhamować rozwój internetu i przez ten czas zebrała masę przeciwników. Było kilka większych akcji mających na celu usunięcie jej z rynku i w końcu oficjalnie możemy świętować.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zespół Microsoftu &lt;a href="http://windowsteamblog.com/ie/b/ie/archive/2012/01/03/the-us-says-goodbye-to-ie6.aspx"&gt;ogłosił&lt;/a&gt; dzisiaj, że przeglądarka spadła poniżej 1% w USA&lt;/b&gt;. Idąc w ślad takich krajów jak Austria, Szwecja, Dania, Finlandia, Norwegia i... Polska. To u nas Firefox bardzo szybko zdobył ogromną popularność, dzięki czemu byliśmy jednym z pierwszych krajów, w którym webmasterzy mogli zaczerpnąć świeżego powietrza, płynącego znad wyspy nowoczesnych standardów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystko udało się między innymi, dzięki wymuszonym aktualizacjom. Okazuje się, że techniki stosowane chociażby w przeglądarce Chrome, sprawdzają się najlepiej. Użytkownik mógł co najwyżej odznaczyć instalacje nowej wersji przeglądarki, ale... bądźmy szczerzy: kto niby zagląda na listę poprawek? Każdy chce raczej, żeby to paskudne okienko, zupełnie nas nie obchodzące i odrywające od&amp;nbsp;&lt;strike&gt;Facebooka&lt;/strike&gt; pracy - w końcu znikło.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="shoutout"&gt;&lt;i&gt;Im trudniejsza bitwa, tym słodsze zwycięstwo.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;Kolejnym aspektem jest społeczność, uczestnicząca w akcji &lt;a href="http://www.ie6countdown.com/"&gt;Countdown&lt;/a&gt;. Chodziło o wstawienie komunikatu, który wyświetlałby się użytkownikom IE6. I dzięki odpowiedniej ilości zaangażowanych witryn, ponad 2,75 milionów odwiedzających mogło go zobaczyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rozwój jest ważny i choć jeszcze wiele rzeczy jest do naprawienia - w końcu udało się odnieść bardziej spektakularne zwycięstwo. Istnieją co prawda kraje, gdzie IE6 utrzymuje się na poziomie kilku procent, ale w skali światowej nie mają większego znaczenia.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6158594058267784575-9105981104777780051?l=www.roxweb.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/RoxWeb/~4/28P5Te6GzB0" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/9105981104777780051" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/9105981104777780051" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/RoxWeb/~3/28P5Te6GzB0/ie6-spad-ponizej-1-w-usa.html" title="IE6 spadł poniżej 1% w USA" /><author><name>Grzegorz Płóciniak</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-FUuTvhm3Lts/TwNlNTJsc0I/AAAAAAAABUk/J-QkQP9XMoc/s72-c/goodbye2.png" height="72" width="72" /><feedburner:origLink>http://www.roxweb.pl/2012/01/ie6-spad-ponizej-1-w-usa.html</feedburner:origLink></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6158594058267784575.post-1198574375967700482</id><published>2011-12-29T13:26:00.001+01:00</published><updated>2011-12-29T13:26:47.203+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="samsung" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="android" /><title type="text">Świetne wyniki Samsunga Galaxy Note</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-7ihrFAomXwQ/TvxbY-GjusI/AAAAAAAABTA/aNZDzXzaCls/s1600/galaxynote3.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 0em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="197" src="http://4.bp.blogspot.com/-7ihrFAomXwQ/TvxbY-GjusI/AAAAAAAABTA/aNZDzXzaCls/s400/galaxynote3.png" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Samsung Galaxy Note jest urządzeniem przeznaczonym dla ludzi, lubiących naprawdę duże ekrany. 5,3 cali może być naprawdę trudne do schowania w kieszeni. Rozmowa też raczej nie jest szczytem wygody, dlatego nie spodziewałem się specjalnego sukcesu tego smartfona.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;A jednak Samsung właśnie poinformował, że telefon został już rozesłany w milionie egzemplarzy&lt;/b&gt;. Największą popularność zdobył w Europie oraz Azji, a dokładnie we Francji, Niemczech, Hongkongu oraz na Tajwanie. Takie wyniki na pewno bardzo ucieszą udziałowców.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najwyraźniej jednak jest nisza między smartfonami, a tabletami. Galaxy Note z tego powodu często określony jest jako "phablet". I myślę, że jest ciekawszą opcja, niż kupowanie dwóch rodzajów urządzeń. Przynajmniej dopóki tego samego pakietu internetowego nie można rozdzielić na dwa urządzenia - poza Wi-Fi musimy jak na razie robić se smartfona hotspot.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I generalnie nie widzę żadnego sensownego zastosowania tabletu. Oglądanie filmów na tak małym ekranie, trzymając go przez 2h? Odpada. Słuchanie muzyki? Lepszy będzie smartfon. Czytanie książek? Tu jest mała przewaga, ale jeśli posiadamy telefon z ekranem powyżej 4 cali - wygoda będzie na podobnym poziomie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec zostaje przeglądanie internetu, które faktycznie jest wygodniejsze. Problem polega na tym, że nie zawsze kiedy będę tego potrzebował, mogę mieć przy sobie tablet. I nagle okazuję się, że w moim przypadku takie urządzenie tylko kurzyłoby się na półce. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlatego jeśli lubisz duże ekrany - Galaxy Note jest wart zainteresowania. Zwłaszcza, że planowana jest aktualizacja do najnowszego Androida Ice Cream Sanwich na początku 2012 roku. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe width="640" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/bfMmMrUwRnI?rel=0" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6158594058267784575-1198574375967700482?l=www.roxweb.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/RoxWeb/~4/wY4Qjgu7BCo" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/1198574375967700482" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/1198574375967700482" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/RoxWeb/~3/wY4Qjgu7BCo/swietne-wyniki-samsunga-galaxy-note.html" title="Świetne wyniki Samsunga Galaxy Note" /><author><name>Grzegorz Płóciniak</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-7ihrFAomXwQ/TvxbY-GjusI/AAAAAAAABTA/aNZDzXzaCls/s72-c/galaxynote3.png" height="72" width="72" /><feedburner:origLink>http://www.roxweb.pl/2011/12/swietne-wyniki-samsunga-galaxy-note.html</feedburner:origLink></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6158594058267784575.post-7261181567145282930</id><published>2011-12-28T15:41:00.001+01:00</published><updated>2011-12-28T16:26:37.449+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="android" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="apple" /><title type="text">Dużo smartfonów było w prezentach</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-rJuknVU_TT0/Tvsqa5eDCHI/AAAAAAAABSc/ap6DDwFHa0c/s1600/apple2.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 0em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="235" src="http://1.bp.blogspot.com/-rJuknVU_TT0/Tvsqa5eDCHI/AAAAAAAABSc/ap6DDwFHa0c/s320/apple2.png" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Szef działu zajmującego się Androidem, Andy Rubin ogłosił, że przez Android został aktywowany przez święta 3,7 milionów razy. Widać, że system Google'a był częstym wyborem prezentu dla bliskiej osoby. Co prawda jeszcze przed świętami, pisałem o &lt;a href="http://www.roxweb.pl/2011/12/android-jest-aktywowany-kazdego-dnia.html"&gt;700 tys. aktywacji dziennie&lt;/a&gt;, ale w ciągu tygodnia - jak widać liczba skoczyła niemal do 2 milionów dziennie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pomyśleć, że jeszcze w sierpniu było zaledwie 200 tys. aktywacji Androida dziennie. Wzrostowy trend nieźle współgra z innymi urządzeniami mobilnymi. Według  Flurry Analytics, &lt;b&gt;liczba aktywacji wszystkich urządzeń (licząc zarówno iOS, jak i Androida) skoczyła w pierwszy dzień świąt o 353%&lt;/b&gt;. Wkrótce coraz trudniej będzie znaleźć osobę, która by nie posiadała smartfona przy sobie.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Sklepy z aplikacjami też poczuły magię świąt. Według Flurry od 1 do 20 grudnia pobranych było ich 108 milionów. Sporym zainteresowaniem cieszyły w tym czasie się akcje promocyjne z aplikacjami za 10 centów w Android Market. A mimo wszystko w pierwszy dzień świąt pobrano ich 242 miliony. Ogromna większość z nich zapewne była darmowa i instalowana ze względu na ekscytację nową zabawką, ale i tak liczba robi wrażenie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec warto dodać, że zabawki Apple'a mimo wszystko trafiały częściej pod choinkę niż smartfony z Androidem. Rok rocznie marketing panów z Cupertino robi na mnie wrażenie. Żadna inna firma nie potrafi równie finezyjnie tworzyć sztucznych potrzeb.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6158594058267784575-7261181567145282930?l=www.roxweb.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/RoxWeb/~4/C-3C3UrKfOY" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/7261181567145282930" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/7261181567145282930" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/RoxWeb/~3/C-3C3UrKfOY/duzo-smartfonow-w-prezentach.html" title="Dużo smartfonów było w prezentach" /><author><name>Grzegorz Płóciniak</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-rJuknVU_TT0/Tvsqa5eDCHI/AAAAAAAABSc/ap6DDwFHa0c/s72-c/apple2.png" height="72" width="72" /><feedburner:origLink>http://www.roxweb.pl/2011/12/duzo-smartfonow-w-prezentach.html</feedburner:origLink></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6158594058267784575.post-868741367713351191</id><published>2011-12-26T17:09:00.000+01:00</published><updated>2011-12-26T17:09:22.885+01:00</updated><title type="text">LG zaprezentuje 55-calowy telewizor w technologii OLED</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-T4YO69R8rwo/TviZneIoE0I/AAAAAAAABR4/Kq_X3VEhMM0/s1600/lg.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 0em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="220" src="http://1.bp.blogspot.com/-T4YO69R8rwo/TviZneIoE0I/AAAAAAAABR4/Kq_X3VEhMM0/s400/lg.png" width="380" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;LG podczas targów CES w styczniu, planuje zaprezentować 55-calowy telewizor w technologii OLED. Mimo dużych rozmiarów, ekran dzięki tej technologii będzie naprawdę bardzo cienki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z technicznych zalet warto zwrócić uwagę na kontrast: 100000:1 i szeroką gamę kolorów. Czerń będzie naprawdę czarna w odróżnieniu od ekranów LCD, dzięki czemu oglądanie na tym filmów jest dużo przyjemniejsze. W dodatku czas reakcji ma być od nich 1000 razy szybszy. W końcu coś, co połączy jakość plazmy i żywotność LCD?&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-dC-ody1-EnA/TviZ_g_rTfI/AAAAAAAABSE/NvFtcEbIwdU/s1600/lg_display.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-dC-ody1-EnA/TviZ_g_rTfI/AAAAAAAABSE/NvFtcEbIwdU/s1600/lg_display.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Sięgnięto tutaj po diody White OLED (WOLED), które powinny starzeń się równomiernie. Dzięki temu telewizor nie powinien tracić głębi kolorów, co w wypadku ekranów organicznych było dużym problemem. Choć to nie była ich jedyna wada.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak dotąd istniejące telewizory OLED były małe i przede wszystkim bardzo drogie. LG pokazało, że może pokazać coś dużo większego przy zastosowaniu lepszej technologii do produkcji tego sprzętu. Jednak dalej nie wiemy czy cena po wejściu na rynek będzie znajdować się na rozsądnym poziomie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6158594058267784575-868741367713351191?l=www.roxweb.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/RoxWeb/~4/66JREwsP8Vg" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/868741367713351191" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/868741367713351191" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/RoxWeb/~3/66JREwsP8Vg/lg-zaprezentuje-55-calowy-telewizor-w.html" title="LG zaprezentuje 55-calowy telewizor w technologii OLED" /><author><name>Grzegorz Płóciniak</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-T4YO69R8rwo/TviZneIoE0I/AAAAAAAABR4/Kq_X3VEhMM0/s72-c/lg.png" height="72" width="72" /><feedburner:origLink>http://www.roxweb.pl/2011/12/lg-zaprezentuje-55-calowy-telewizor-w.html</feedburner:origLink></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6158594058267784575.post-1328130758702985564</id><published>2011-12-26T16:07:00.000+01:00</published><updated>2011-12-26T16:15:41.675+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="piraci" /><title type="text">W Holandii pobieranie muzyki i filmów pozostanie legalne</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-v7rIJh8BEjo/TviNVz6Q9wI/AAAAAAAABRs/DFXco73tIj4/s1600/pirate.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 0em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="196" src="http://2.bp.blogspot.com/-v7rIJh8BEjo/TviNVz6Q9wI/AAAAAAAABRs/DFXco73tIj4/s320/pirate.png" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Obecnie w Holandii pobieranie plików z muzyką i filmami na własny użytek jest dozwolone. Nie podoba się to wytwórniom, które jakiś czas temu próbowały lobbować władze w Hadze, do wprowadzenia zmian w prawie autorskim.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Głosowanie nad złożonym wnioskiem, było poprzedzone debatą, trwającą kilka miesięcy. Ostatecznie członkowie parlamentu stwierdzili, że mogłoby to zagrozić otwartości internetu oraz swobodnym przepływie informacji, więc wniosek został odrzucony. &lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Taka decyzja jest też tłumaczona obawami, że mogłoby dojść do absurdalnych sytuacji znanych ze Stanów Zjednoczonych. &lt;/b&gt;Wystarczy wspomnieć zdarzenie, w którym została pozwana za nielegalne ściąganie plików osoba, będąca na wakacjach. To nie ty pobierałeś te dane? Trudno. Jesteśmy pazerną wytwórnią, która mimo wszystko będzie cię ciągać po sądach. Na szczęście w tym przypadku udało się pokazać dowody, na przebywanie daleko od własnego domu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jako rozwiązanie problemu z piractwem w Holandii, parlament zasugerował stworzenie legalnych alternatyw. Na ten moment w tym kraju po prostu nie ma legalnych kanałów dystrybucji filmów i programów telewizyjnych przez internet. Pójście na łatwiznę, tym razem się nie udało. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rząd ponadto w 2009 roku zlecił wykonanie raportu o wpływie piractwa na Holenderską gospodarkę i straty, jakie może powodować w przemyśle rozrywkowym. Okazało się, że generalnie wpływ jest pozytywny i straty nie przewyższają wszystkich pozytywnych skutków.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnio pisałem o &lt;a href="http://www.roxweb.pl/2011/12/komik-zarobi-milion-dolarow-w-ciagu-12.html"&gt;komiku, który zarobił milion dolarów&lt;/a&gt; na zupełnie innym podejściu do piractwa i swoich fanów. Zaoferował dużo wygodniejszy sposób pobrania swojego występu, za niewielką cenę. Przyniosło to wspaniałe rezultaty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie ma sensu skupiać się na tym, jak zwalczyć piractwo. Dużo bardziej efektywne byłoby znalezienie metody na dostarczenie treści dużo wygodniej i szybciej, niż można to zrobić przez ściąganie nielegalnych plików. Wtedy okazuje się, że ludzie są wstanie mimo wszystko za to zapłacić.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6158594058267784575-1328130758702985564?l=www.roxweb.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/RoxWeb/~4/s8XaSvIAjDA" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/1328130758702985564" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/1328130758702985564" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/RoxWeb/~3/s8XaSvIAjDA/w-holandii-pobieranie-muzyki-i-filmow.html" title="W Holandii pobieranie muzyki i filmów pozostanie legalne" /><author><name>Grzegorz Płóciniak</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-v7rIJh8BEjo/TviNVz6Q9wI/AAAAAAAABRs/DFXco73tIj4/s72-c/pirate.png" height="72" width="72" /><feedburner:origLink>http://www.roxweb.pl/2011/12/w-holandii-pobieranie-muzyki-i-filmow.html</feedburner:origLink></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6158594058267784575.post-7694732341909227998</id><published>2011-12-25T17:31:00.001+01:00</published><updated>2011-12-25T18:22:15.388+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="google" /><title type="text">Google+ umożliwi pracę grupową</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-C6Qdrs9N2Qs/TvdbCSfKX1I/AAAAAAAABRg/ttbk6YCB_UA/s1600/googlep4.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 0em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-C6Qdrs9N2Qs/TvdbCSfKX1I/AAAAAAAABRg/ttbk6YCB_UA/s1600/googlep4.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Szef zabrania ci korzystać z serwisów społecznościowych? W Google+ wkrótce pojawią się narzędzia dla biznesu, które umożliwią pracę grupową. I kto wie, jeśli jesteś pracownikiem - może i u ciebie zaczną z tego korzystać. Tylko nie wygarniaj szefowi, że kiedyś się mylił.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;W październiku już Google ogłosił, że wszelkie przedsiębiorstwa i instytucje zarejestrowane w Google Apps będą mogły korzystać z Google+. W ten sposób będzie można łatwo połączyć wszystkich pracowników w jednym miejscu. Ale ambicje w Mountain View są dużo większe. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeden z szefów zdradził:&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;To będzie społecznościowa platforma do współpracy poprzez Dokumenty, Gmail, wideo oraz inne aplikacje. Google już to wykorzystuje przy rozwijaniu niektórych projektów.&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Najwyraźniej Google+ chce być bardziej ekskluzywne. Nieprzypadkowo aktualnie trzeba mieć 18 lat, żeby się zarejestrować. Kto wie czy wkrótce nie będzie się mówiło, że Facebook to taki serwis dla nastolatków, a Google+ jest skierowane do profesjonalistów. Wystarczy ściągnąć tych ludzi w jedno miejsce i wizerunkowa przewaga będzie ogromna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale poczekajmy na efekty. Pierwsze funkcje mają pojawić się już w 2012 roku i jeśli w Mountain View wynieśli dużo z porażki, jaką było Google Wave - może zobaczymy coś co przykuje uwagę wielu przedsiębiorców. &lt;br /&gt;&lt;div id="source"&gt;źródło: &lt;a href="http://techcrunch.com/2011/12/24/watch-out-yammer-and-jive-google-is-about-to-enter-the-social-enterprise-space/"&gt;techcrunch&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6158594058267784575-7694732341909227998?l=www.roxweb.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/RoxWeb/~4/e44Ee9kex0s" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/7694732341909227998" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/7694732341909227998" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/RoxWeb/~3/e44Ee9kex0s/google-umozliwi-prace-grupowa.html" title="Google+ umożliwi pracę grupową" /><author><name>Grzegorz Płóciniak</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-C6Qdrs9N2Qs/TvdbCSfKX1I/AAAAAAAABRg/ttbk6YCB_UA/s72-c/googlep4.png" height="72" width="72" /><feedburner:origLink>http://www.roxweb.pl/2011/12/google-umozliwi-prace-grupowa.html</feedburner:origLink></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6158594058267784575.post-3104089227158900069</id><published>2011-12-24T12:56:00.002+01:00</published><updated>2011-12-24T14:03:34.362+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="amazon" /><title type="text">Cyfrowe dobra rozwijają się najszybciej</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-ShtVETyXE5A/TvW8McwBi4I/AAAAAAAABQk/qncFuHhjcRI/s1600/kindle.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 0em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="230" src="http://2.bp.blogspot.com/-ShtVETyXE5A/TvW8McwBi4I/AAAAAAAABQk/qncFuHhjcRI/s400/kindle.png" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Za oceanem cyfrowe dobra, są najszybciej rozwijającym się segmentem na rynku. Według comScore ich sprzedaż wzrośnie o 30 procent, w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Największy wpływ będzie mieć sprzedaż e-booków oraz tabletów. Wśród tych drugich: Nook Tablet, Kindle Fire i iPad 2S powalczą o portfele klientów.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Andrew Lipsman z comScore powiedział:&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;Muzyka jest aktualnie bardzo ustabilizowanym rynkiem. Prawdziwy wzrost rozpocznie się wśród e-booków. Mnożenie się urządzeń, takich jak tablety i e-czytniki, doprowadzają do większej ilości form, w jakich cyfrowa treść jest pobierana. Ludzie zaczynają pobierać e-booki w sposób, jaki wcześniej nie istniał.&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;W przeszłości większość cyfrowej treści była sprzedawana przez Apple, głównie dzięki iPodom, na które ludzie kupowali muzykę w iTunes. W tym roku wszystko zaczyna się zmieniać. Największą część tortu zabierze Amazon, dzięki świetnemu produktowi w postaci Kindle Fire. Wyprodukowali najtańsze urządzenie, stąd najprawdopodobniej stanie się najczęstszym wyborem wśród tabletów na prezent, a co za tym idzie - dystrybucja treści w AppStore zacznie przynosić duże zyski.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A kiedy to samo u nas? Na ten moment, myślę że bardzo niewiele osób mogłoby się zdecydować np. na kupno audiobooka jako prezent. Brakuje nam podstaw, czyli sprzętu w postaci tabletów i smartfonów. Ale wszystko idzie w dobrym kierunku - coraz częściej widzi się ludzi z tymi urządzeniami - i pewnie już za rok podobne wzrosty ujrzymy na własnym podwórku.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6158594058267784575-3104089227158900069?l=www.roxweb.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/RoxWeb/~4/KdOIws0hX1s" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/3104089227158900069" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/3104089227158900069" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/RoxWeb/~3/KdOIws0hX1s/cyfrowe-dobra-rozwijaja-sie-najszybciej.html" title="Cyfrowe dobra rozwijają się najszybciej" /><author><name>Grzegorz Płóciniak</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-ShtVETyXE5A/TvW8McwBi4I/AAAAAAAABQk/qncFuHhjcRI/s72-c/kindle.png" height="72" width="72" /><feedburner:origLink>http://www.roxweb.pl/2011/12/cyfrowe-dobra-rozwijaja-sie-najszybciej.html</feedburner:origLink></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6158594058267784575.post-1081865120450785838</id><published>2011-12-24T11:50:00.000+01:00</published><updated>2011-12-24T14:04:13.752+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="filmy" /><title type="text">Najbardziej popularne filmy wśród piratów w 2011 roku</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-e_U9Gt-Wb94/TvWr_TN3lWI/AAAAAAAABQY/et690v58OPw/s1600/fastfive.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 0em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="189" src="http://4.bp.blogspot.com/-e_U9Gt-Wb94/TvWr_TN3lWI/AAAAAAAABQY/et690v58OPw/s400/fastfive.png" width="380" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://torrentfreak.com/top-10-most-pirated-movies-of-2011-111223"&gt;TorrenFreak&lt;/a&gt; właśnie opublikował listę 10 najpopularniejszych filmów, ściąganych z sieci. Co prawda te statystyki dotyczą jedynie BitTorrenta, ale ponad 9 milionów pobrań dla Szybkich i Wściekłych 5, mimo wszystko robi wrażenie. Choć to i tak nic w porównaniu do zeszło rocznego Avatara, który przebił 16 milionów. &lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Podobną tendencję widać w pozostałej dziesiątce. Mogło to spowodować dużo większe zainteresowanie legalnymi alternatywami, jednak myślę, że bardziej prawdopodobne jest zwyczajne przeniesienie się dużej ilości osób na inne nielegalne źródła. Fora warezowe, na których można ściągać pliki bezpośrednio z serwerów, prawdopodobnie przeżywają aktualnie swój rozkwit. &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-aVySx3KZg5Q/TvWphSGkWkI/AAAAAAAABQM/eq7CS-1hu6Q/s1600/pirackie-filmy.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-aVySx3KZg5Q/TvWphSGkWkI/AAAAAAAABQM/eq7CS-1hu6Q/s1600/pirackie-filmy.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Patrząc na te liczby, można powiedzieć że wiele kont zostało uszczuplonych. I bez względu na to co myślimy o piractwie, nie trudno stwierdzić, że producentom brakuje odpowiedniego systemu dystrybucji filmów. Dużo łatwiej i szybciej jest coś ściągnąć z internetu, niż pójść i kupić.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6158594058267784575-1081865120450785838?l=www.roxweb.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/RoxWeb/~4/zKg10bQuX4I" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/1081865120450785838" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/1081865120450785838" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/RoxWeb/~3/zKg10bQuX4I/najbardziej-popularny-film-wsrod.html" title="Najbardziej popularne filmy wśród piratów w 2011 roku" /><author><name>Grzegorz Płóciniak</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-e_U9Gt-Wb94/TvWr_TN3lWI/AAAAAAAABQY/et690v58OPw/s72-c/fastfive.png" height="72" width="72" /><feedburner:origLink>http://www.roxweb.pl/2011/12/najbardziej-popularny-film-wsrod.html</feedburner:origLink></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6158594058267784575.post-7739919004739674858</id><published>2011-12-23T15:43:00.000+01:00</published><updated>2011-12-24T14:05:09.813+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="viral" /><title type="text">Internetowe memy jako pomysł na nietypowe zaręczyny</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-J85QxEEH5og/TvSTT0TlY-I/AAAAAAAABQA/i6oFEYHrlRA/s1600/zareczyny.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 0em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="218" src="http://2.bp.blogspot.com/-J85QxEEH5og/TvSTT0TlY-I/AAAAAAAABQA/i6oFEYHrlRA/s400/zareczyny.png" width="420" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Każdy prawdziwy mężczyzna, chcący się zaręczyć próbuje zrobić to w sposób wyjątkowy. I jedna z metod na pełne wykorzystanie zdigitalizowanego świata, do tego celu płynie z... Azji. Co za szok, co? Timothy Tiah Ewe Tiam zaskoczył swoją wybrankę, która jedząc kolację z koleżankami w jednej z Malezyjskich restauracji, nagle zobaczyła go machającego ręką zza frontowych drzwi.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Następnie zaczął przekładać duże kartki, na których obok krótkich tekstów widniały bardzo znane internetowe memy. Jak dalej akcja się potoczyła? To już trzeba osobiście zobaczyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="349" mozallowfullscreen="" src="http://player.vimeo.com/video/33507366?title=0&amp;amp;byline=0&amp;amp;portrait=0" webkitallowfullscreen="" width="620"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I nie chodzi tutaj tylko o wykorzystanie memów podczas zaręczyn. Dobrze zorganizowani znajomi nagrali ostatecznie świetnej jakości wideo, które owa para będzie jeszcze przez długi czas powtarzać. Chyba nie ma lepszej pamiątki z takiego wydarzenia.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6158594058267784575-7739919004739674858?l=www.roxweb.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/RoxWeb/~4/VBLUoQED60s" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/7739919004739674858" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/7739919004739674858" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/RoxWeb/~3/VBLUoQED60s/internetowe-memy-jako-pomys-na.html" title="Internetowe memy jako pomysł na nietypowe zaręczyny" /><author><name>Grzegorz Płóciniak</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-J85QxEEH5og/TvSTT0TlY-I/AAAAAAAABQA/i6oFEYHrlRA/s72-c/zareczyny.png" height="72" width="72" /><feedburner:origLink>http://www.roxweb.pl/2011/12/internetowe-memy-jako-pomys-na.html</feedburner:origLink></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6158594058267784575.post-757850834952735674</id><published>2011-12-23T15:06:00.000+01:00</published><updated>2011-12-23T15:09:56.580+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="piraci" /><title type="text">Komik zarobił milion dolarów w ciągu 12 dni, dzięki wideo za 5 dolarów bez DRM</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Gb9U25-0iRc/TvSKe7-fpSI/AAAAAAAABP0/4ejAN0FL35g/s1600/louisck.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 0em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="244" src="http://2.bp.blogspot.com/-Gb9U25-0iRc/TvSKe7-fpSI/AAAAAAAABP0/4ejAN0FL35g/s400/louisck.jpg" width="390" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Mamy już bardzo wiele przykładów na to, że uwolnienie plików od zabezpieczeń DRM przynosi dobre efekty. Tym razem komik Louis CK postanowił przetestować czy ludzie kupią jego specjalny stand-up, jeśli udostępni go na swojej stronie za dramatycznie niską cenę (5$) i zmaksymalizuje prostotę jego zakupu. Idea jest prosta: kupujesz, pobierasz i oglądasz materiał bez żadnych ograniczeń.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Tylko czy ludzie nie umieszczą tego szybko w internecie, żeby pozostali mogli oglądać za darmo? Odpowiedź przyszła bardzo szybko. &lt;b&gt;W ciągu czterech dni Louis zarobił 200 tys. dolarów, a po kolejnych ośmiu - na jego koncie znalazł się okrągły milion.&lt;/b&gt; Chyba już nie ma specjalnych wątpliwości czy to była dobra decyzja. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na swojej &lt;a href="https://buy.louisck.net/news"&gt;stronie&lt;/a&gt;, napisał że z tego miliona, 250 tys. przeznaczy na spłacenie kosztów produkcji i budowy strony internetowej. Kolejne 250 tys. dla ludzi, którzy z nim pracowali, a 280 tys. dolarów pójdzie na konto pięciu organizacji charytatywnych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Dla siebie zostawił jedynie 220 tysięcy.&lt;/b&gt; Jak sam wspomina: część tej sumy przeznaczy na zapłacenie czynszu i potrzeby swoich dzieci. Natomiast za całą resztę zrobi okropne, straszliwe rzeczy, z których żadna nie powinna cię obchodzić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec warto dodać, że szum wokół filmiku nie przyszedł znikąd, Louis promował go za pomocą różnych kanałów społecznościowych (tj. Reddit, Twiter). Trudno powiedzieć czy ktoś mógłby powtórzyć ten sukces - nawet sam Louis. Niemniej mamy kolejny dowód na to, że ludzie są gotowi zapłacić za wygodę, jeśli tylko zaoferujemy odpowiednio niską cenę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6158594058267784575-757850834952735674?l=www.roxweb.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/RoxWeb/~4/q_R4CNV6Qyg" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/757850834952735674" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/757850834952735674" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/RoxWeb/~3/q_R4CNV6Qyg/komik-zarobi-milion-dolarow-w-ciagu-12.html" title="Komik zarobił milion dolarów w ciągu 12 dni, dzięki wideo za 5 dolarów bez DRM" /><author><name>Grzegorz Płóciniak</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-Gb9U25-0iRc/TvSKe7-fpSI/AAAAAAAABP0/4ejAN0FL35g/s72-c/louisck.jpg" height="72" width="72" /><feedburner:origLink>http://www.roxweb.pl/2011/12/komik-zarobi-milion-dolarow-w-ciagu-12.html</feedburner:origLink></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6158594058267784575.post-6338791567131362043</id><published>2011-12-22T22:44:00.000+01:00</published><updated>2011-12-23T11:29:51.442+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="społeczności" /><title type="text">Portal społecznościowy dla robotów</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-vjZ9ZK63iu8/TvOkf_4OeQI/AAAAAAAABPo/juhugoJRU-E/s1600/robots.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 0em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="195" src="http://2.bp.blogspot.com/-vjZ9ZK63iu8/TvOkf_4OeQI/AAAAAAAABPo/juhugoJRU-E/s400/robots.png" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;W wielu apokaliptycznych wizjach często widzimy roboty, które buntują się przeciw ludziom i starają się ich zniszczyć. Ale żeby powstał bunt na dużą skalę - przydałaby się możliwość komunikacji. I taką funkcję może spełnić serwis &lt;a href="http://www.myrobots.com/"&gt;MyRobots&lt;/a&gt;, prawdopodobnie stworzony przez człowieka. Humanoidy niestety (albo na szczęście), nie potrafią jeszcze tworzyć takich rzeczy.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Robot wszelkie wpisy na swojej tablicy umieszcza samodzielnie. Może np. poinformować, że jego bateria jest na wyczerpaniu lub o tym, że gdzieś utknął. Jeśli jest wyposażony w GPS-a, to może nawet poda swoje współrzędne. Będzie można łatwiej znaleźć go w tym swoim tajnym laboratorium, gdzie próbował uzbroić się po zęby.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie obędzie się jednak bez dodatkowych kosztów. Trzeba dokupić specjalny kontroler, który kosztuje od 77,55 dolarów do 68,82 dolarów - w zależności od ilości. Oby tylko miał wbudowane te 3 prawa dotyczące ochrony ludzi (jak w filmie Ja, Robot), które może uchronią nas od zagłady. O ile ktoś nie domontuje możliwości wyłączenia ich.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Natomiast cała usługa jest zupełnie bezpłatna. Programiści mają całkowicie otwarte API, dzięki czemu może uda się komuś połączyć wszystkie roboty, w jednym słusznym celu...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6158594058267784575-6338791567131362043?l=www.roxweb.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/RoxWeb/~4/gBozA46MeiE" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/6338791567131362043" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/6338791567131362043" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/RoxWeb/~3/gBozA46MeiE/portal-spoecznosciowy-dla-robotow.html" title="Portal społecznościowy dla robotów" /><author><name>Grzegorz Płóciniak</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-vjZ9ZK63iu8/TvOkf_4OeQI/AAAAAAAABPo/juhugoJRU-E/s72-c/robots.png" height="72" width="72" /><feedburner:origLink>http://www.roxweb.pl/2011/12/portal-spoecznosciowy-dla-robotow.html</feedburner:origLink></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6158594058267784575.post-584896767467286671</id><published>2011-12-22T12:12:00.000+01:00</published><updated>2011-12-22T12:12:07.472+01:00</updated><title type="text">Właśnie dlatego nie powinieneś wyśmiewać się ze swojej żaby</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-hJDMTArBrxY/TvMP4zPVISI/AAAAAAAABPc/nLzWDuy901E/s1600/zaba.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 0em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="171" src="http://4.bp.blogspot.com/-hJDMTArBrxY/TvMP4zPVISI/AAAAAAAABPc/nLzWDuy901E/s320/zaba.png" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;I wyjątkowo nie chodzi tutaj o twoją dziewczynę. Po prostu czasem znajdą się ludzie, którzy lubią się pośmiać ze swojego płaza, który nie dostrzega, że mrówki na ekranie smartfona są fałszywe. Zwłaszcza, że gra Ant Crusher (dostępna w Android Market) całkiem ładnie je odwzorowała.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Poniższy filmik przedstawia spryciarza, który właśnie tego spróbował. Jednak warto poczekać do końca filmiku, żeby zobaczyć finał. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="480" src="http://www.youtube.com/embed/LbNl3J8HXw4?rel=0" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6158594058267784575-584896767467286671?l=www.roxweb.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/RoxWeb/~4/1FM3q59G10k" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/584896767467286671" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/584896767467286671" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/RoxWeb/~3/1FM3q59G10k/wasnie-dlatego-nie-powinienes-wysmiewac.html" title="Właśnie dlatego nie powinieneś wyśmiewać się ze swojej żaby" /><author><name>Grzegorz Płóciniak</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-hJDMTArBrxY/TvMP4zPVISI/AAAAAAAABPc/nLzWDuy901E/s72-c/zaba.png" height="72" width="72" /><feedburner:origLink>http://www.roxweb.pl/2011/12/wasnie-dlatego-nie-powinienes-wysmiewac.html</feedburner:origLink></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6158594058267784575.post-5883499725820339671</id><published>2011-12-22T11:56:00.000+01:00</published><updated>2011-12-22T13:56:50.706+01:00</updated><title type="text">Steve Jobs otrzymał nagrodę Grammy</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-T7_sGXwmvMY/TvMMCUcV20I/AAAAAAAABPE/kauBi7fC0Xs/s1600/ipod3.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 0em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="241" src="http://1.bp.blogspot.com/-T7_sGXwmvMY/TvMMCUcV20I/AAAAAAAABPE/kauBi7fC0Xs/s400/ipod3.png" width="390" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Narodowa Akademia Sztuki i Techniki Rejestracji przyznała pośmiertnie nagrodę Trustees Award dla Steve'a Jobsa. Przyznawana jest ludziom, którzy mieli szczególny wpływ na przemysł muzyczny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Apple przez wypuszczenie iPodów, a później iTunes na rynek, niewątpliwie przyczyniło się do rewolucji, w sposobie sprzedaży plików muzycznych. Nagle okazało się, że w zamian za wygodę - użytkownik jest skłonny zapłacić. Istotna kwestia, jeśli jesteśmy w okresie, kiedy Internetowe piractwo nagle nabrało dużego tempa. &lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-GUJzyM5B_LU/TvMMW-7YT9I/AAAAAAAABPQ/Ty1IsQXPZm4/s1600/220px-Grammy.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 0em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-GUJzyM5B_LU/TvMMW-7YT9I/AAAAAAAABPQ/Ty1IsQXPZm4/s1600/220px-Grammy.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Neil Portnow, prezes akademii powiedział w oświadczeniu: &lt;blockquote&gt;To jest zaszczyt poznać tak wiele osób, których talent i osiągnięcia miały niezatarty wpływ na naszą branżę.&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Zostali też ogłoszeni zdobywcy Lifetime Achievement Award, przyznawanej artystom, którzy w trakcie swojego życia mieli wybitny wkład w muzykę, które pójdą do takich osób jak: Allman Brothers Band, Glen Campbell, Antonio Carlos Jobim, George Jones, Memphis Horns i Diana Ross.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ceremonia przyznania wszystkich specjalnych nagród odbędzie się 11 lutego, dzień przed główną ceremonią rozdania nagród Grammy w Los Angeles.&lt;br /&gt;&lt;div id="source"&gt;źródło: &lt;a href="http://www.mercurynews.com/entertainment/ci_19594248"&gt;mercurynews&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6158594058267784575-5883499725820339671?l=www.roxweb.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/RoxWeb/~4/-oMwLvgOxVM" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/5883499725820339671" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/5883499725820339671" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/RoxWeb/~3/-oMwLvgOxVM/steve-jobs-otrzyma-nagrode-grammy.html" title="Steve Jobs otrzymał nagrodę Grammy" /><author><name>Grzegorz Płóciniak</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-T7_sGXwmvMY/TvMMCUcV20I/AAAAAAAABPE/kauBi7fC0Xs/s72-c/ipod3.png" height="72" width="72" /><feedburner:origLink>http://www.roxweb.pl/2011/12/steve-jobs-otrzyma-nagrode-grammy.html</feedburner:origLink></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6158594058267784575.post-4296845777067539533</id><published>2011-12-21T19:31:00.000+01:00</published><updated>2011-12-22T22:53:36.452+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="google" /><title type="text">Strony z Google+ zaczynają pokazywać się w wynikach wyszukiwania</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-vadf3yo8QD0/TvIlmEkqtOI/AAAAAAAABOg/8d8GFMxAO_w/s1600/gplus.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 0em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-vadf3yo8QD0/TvIlmEkqtOI/AAAAAAAABOg/8d8GFMxAO_w/s1600/gplus.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Google zaczyna coraz bardziej wykorzystywać potencjał wyszukiwarki, do promowania swojego portalu społecznościowego. Dla Facebooka mogą wkrótce nadejść trudne czasy. Ciężko będzie się rozwijać co najmniej równie szybko, żeby nie znudzić użytkowników, a jak już nieraz pokazała historia - nie jest to wcale takie proste.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Na przykładzie AT&amp;amp;T widać wyświetla się nie tylko informacja, że możemy tą markę znaleźć w Google+, ale także ostatni opublikowany post.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-F32N7sUt7w4/TvIlJJ_qNyI/AAAAAAAABOY/prTH7aV5dr4/s1600/atnt.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-F32N7sUt7w4/TvIlJJ_qNyI/AAAAAAAABOY/prTH7aV5dr4/s1600/atnt.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Myślę, że to całkiem udany zabieg, który był zresztą bardzo potrzebny. Aktualnie tylko 31 marek obecnych w Google+ posiada ponad 20 tysięcy fanów, z czego jedynie 3 ponad 100 tysięcy. &lt;br /&gt;&lt;div id="source"&gt;źródło: &lt;a href="http://www.millwardbrown.com/libraries/optimor_brandz_files/2011_brandz_top100_chart.sflb.ashx"&gt;millwardbrown&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6158594058267784575-4296845777067539533?l=www.roxweb.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/RoxWeb/~4/1dSWocdYvcI" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/4296845777067539533" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/4296845777067539533" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/RoxWeb/~3/1dSWocdYvcI/strony-z-google-zaczynaja-pokazywac-sie.html" title="Strony z Google+ zaczynają pokazywać się w wynikach wyszukiwania" /><author><name>Grzegorz Płóciniak</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-vadf3yo8QD0/TvIlmEkqtOI/AAAAAAAABOg/8d8GFMxAO_w/s72-c/gplus.png" height="72" width="72" /><feedburner:origLink>http://www.roxweb.pl/2011/12/strony-z-google-zaczynaja-pokazywac-sie.html</feedburner:origLink></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6158594058267784575.post-3383007202583205586</id><published>2011-12-21T10:10:00.000+01:00</published><updated>2011-12-24T14:03:06.668+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="google" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="android" /><title type="text">Android jest aktywowany każdego dnia ponad 700 tys. razy</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-D-Iftl-opD8/TvGiRWnI7eI/AAAAAAAABOA/eT870cArnpY/s1600/android5.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-D-Iftl-opD8/TvGiRWnI7eI/AAAAAAAABOA/eT870cArnpY/s1600/android5.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;To chyba ostatni rok, w którym iOS ma jakąkolwiek przewagę nad Androidem. Zwłaszcza, jeśli iPhone 5 nie okazałby się naprawdę dużym krokiem na przód. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Andry Rubin (odpowiedzialny za rozwój Androida), wyjaśnił też na Google+ co wlicza się do liczby dziennych aktywacji: &lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;Dla tych którzy się zastanawiają, liczymy każde urządzenie tylko raz (tj. nie liczmy ponownej sprzedaży urządzeń) oraz "aktywacja" oznacza, że idziesz do sklepu, kupujesz urządzenie, łączysz je z siecią i konfigurujesz usługi.&lt;/blockquote&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Każda aktywacja nie oznacza, że Android zdobył sobie nowego użytkownika - wystarczy żeby ktoś kupił kolejne urządzenie z tym systemem. Jednak rozwój, zwłaszcza patrząc na poprzednie miesiące robi duże wrażenie. W sierpniu było 200 tysięcy aktywacji dziennie, w czerwcu 500 tysięcy, w lipcu 550 tysięcy, a w październiku 578 tysięcy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Eric Schmidt uważa, że w ciągu następnych 6 miesięcy, Android może mieć już milion aktywacji dziennie. W ten sposób jest szansa na obalenie hegemonii iOS-a, jako pierwszego systemu, który wybierają deweloperzy podczas przygotowywania aplikacji.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6158594058267784575-3383007202583205586?l=www.roxweb.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/RoxWeb/~4/gi3SMHennCY" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/3383007202583205586" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/3383007202583205586" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/RoxWeb/~3/gi3SMHennCY/android-jest-aktywowany-kazdego-dnia.html" title="Android jest aktywowany każdego dnia ponad 700 tys. razy" /><author><name>Grzegorz Płóciniak</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-D-Iftl-opD8/TvGiRWnI7eI/AAAAAAAABOA/eT870cArnpY/s72-c/android5.png" height="72" width="72" /><feedburner:origLink>http://www.roxweb.pl/2011/12/android-jest-aktywowany-kazdego-dnia.html</feedburner:origLink></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6158594058267784575.post-9039653829594834284</id><published>2011-12-20T20:30:00.000+01:00</published><updated>2011-12-24T14:04:32.070+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="przyszłość" /><title type="text">Zaczniemy sterować urządzenia naszymi myślami?</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Jf7vlISgLUs/TvDj3ecls0I/AAAAAAAABNQ/LB7_F1mK-zc/s1600/czytalnie.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 0em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="220" src="http://1.bp.blogspot.com/-Jf7vlISgLUs/TvDj3ecls0I/AAAAAAAABNQ/LB7_F1mK-zc/s400/czytalnie.png" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Klawiatura i mysz mogą stać się artefaktami z przeszłości, jeśli w ciągu następnych 5 lat uda się uzyskać interfejs, jaki dotąd można było zobaczyć jedynie w filmach sci-fi: nasz własny umysł. Taką informację sceptycy już pewnie dawno wsadzili między bajki, ale IBM wydaje się twierdzić, że to jednak możliwe.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ta koncepcja jest jedną z pięciu, jakie IBM w tym roku zaprezentował na liście najlepiej zapowiadających się innowacji w ciągu 5 lat, które mają potencjał, żeby przebić się na rynek masowy. Po zeszłoroczne przewidywania zapraszam do &lt;a href="http://www.roxweb.pl/2010/12/technologie-przyszosci-wedug-ibm.html"&gt;osobnego artykułu&lt;/a&gt;. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale powróćmy do czytania w myślach. Nie chodzi tutaj o telepatię. Nie zobaczymy na na ekranie naszego laptopa, wszystkich myśli, jakie przebiegają przez mózg. Bardziej tutaj chodzi o prosty interfejs mózg-maszyna, który będzie mógł wykryć niektóre rodzaje fal mózgowych i przekazać do komputera, żeby wykonał określone polecenie. W poniższym filmiku IBM obiecuje nawet, że wystarczy pomyśleć o kimś, a telefon po chwili zacznie do niego dzwonić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/qbo0We4qAQY?rel=0" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozostałą czwórkę koncepcji zmyka:&lt;br /&gt;&lt;b&gt;1. Energia produkowana przez wszelkie urządzenia&lt;/b&gt;. Wszystko co się porusza ma potencjał, żeby ją produkować: buty (w czasie chodzenia), rower (w czasie jazdy), a nawet woda przepływająca przez rury. Dzięki temu zasilimy dom energią, którą sami wyprodukujemy. &lt;/li&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;2. Hasła zastąpione przez biometryczne skany&lt;/b&gt;, dzięki czemu nigdy więcej nie będziemy musieli go pamiętać.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;3. Spam stanie się pożyteczny.&lt;/b&gt; Wystarczy zebrać wszystkie e-maile jakie krążą po sieci i... hurra! Możemy przefiltrować to, co na ten moment jest nam potrzebne.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;4. Szeroka dostępność technologii mobilnych.&lt;/b&gt; W ciągu pięciu lat przepaść cyfrowa zostanie wyeliminowana, stąd będzie można się dodzwonić do naszego ulubionego doktora z Zambii.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6158594058267784575-9039653829594834284?l=www.roxweb.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/RoxWeb/~4/w6SHpGbrb_g" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/9039653829594834284" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/9039653829594834284" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/RoxWeb/~3/w6SHpGbrb_g/zaczniemy-sterowac-urzadzeniami-naszymi.html" title="Zaczniemy sterować urządzenia naszymi myślami?" /><author><name>Grzegorz Płóciniak</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-Jf7vlISgLUs/TvDj3ecls0I/AAAAAAAABNQ/LB7_F1mK-zc/s72-c/czytalnie.png" height="72" width="72" /><feedburner:origLink>http://www.roxweb.pl/2011/12/zaczniemy-sterowac-urzadzeniami-naszymi.html</feedburner:origLink></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6158594058267784575.post-398595570499526027</id><published>2011-12-20T17:28:00.001+01:00</published><updated>2011-12-24T14:04:42.905+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="youtube" /><title type="text">YouTube ogłosił trylion odtworzeń filmików w 2011 roku</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-kbcKH2p6Cwg/TvC3EOJy3ZI/AAAAAAAABNI/GxICuXmcnWU/s1600/youtube-tv.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 0em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="222" src="http://3.bp.blogspot.com/-kbcKH2p6Cwg/TvC3EOJy3ZI/AAAAAAAABNI/GxICuXmcnWU/s320/youtube-tv.png" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Grudzień - czas podsumowań i tym razem zaczynamy od naprawdę dużych liczb. Trylion, czyli 1 000 000 000 000 - tyle razy udało się odtworzyć filmiki na YouTubie, co daje nam około 140 wyświetleń dla każdej osoby na całej kuli ziemskiej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Google stworzył też oficjalny filmik na ten temat, który prezentuje nie kto inny, jak Rebecca Black. Czyli znana i lubiana piosenkarka, która zasłynęła ze swoich głębokich tekstów na temat problemów egzystencjalnych przeciętnych, Amerykańskich nastolatków. &lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/SmnkYyHQqNs?rel=0" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A poniżej lista najbardziej wyświetlanych filmików (nie licząc tych, za którymi stoją duże wytwórnie). Na 6 miejscu znalazł się nawet niedawno przeze mnie opisywany duet &lt;a href="http://www.roxweb.pl/2011/11/muzyka-karmin-zniszczy-twoja-impreze-od.html"&gt;Karmin&lt;/a&gt;, stąd zapraszam do tego artykułu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=kfVsfOSbJY0"&gt;Rebecca Black – Friday (OFFICIAL VIDEO)&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;2. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=nGeKSiCQkPw"&gt;Ultimate Dog Tease&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;3. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=GI6CfKcMhjY"&gt;Jack Sparrow (feat. Michael Bolton)&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;4. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=_JmA2ClUvUY"&gt;Talking Twin Babies – PART 2 – OFFICIAL VIDEO&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;5. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=QH2-TGUlwu4"&gt;Nyan Cat [original]&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;6. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=khCokQt--l4"&gt;Look At Me Now – Chris Brown ft. Lil Wayne, Busta Rhymes (Cover by @KarminMusic)&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;7. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=tLPZmPaHme0"&gt;The Creep (feat. Nicki Minaj &amp;amp; John Waters)&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;8. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=xG0wi1m-89o"&gt;Maria Aragon – Born This Way (Cover) by Lady Gaga&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;9. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=R55e-uHQna0"&gt;The Force: Volkswagen Commercial&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;10. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=Vw4KVoEVcr0"&gt;Cat mom hugs baby kitten&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I poniżej najpopularniejsze filmiki, za którymi stoją już duże wytwórnie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=t4H_Zoh7G5A&amp;amp;ob=av2e"&gt;Jennifer Lopez – On The Floor ft. Pitbull&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;2. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=KQ6zr6kCPj8&amp;amp;ob=av2e"&gt;LMFAO – Party Rock Anthem ft. Lauren Bennett, GoonRock&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;3. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=fLexgOxsZu0"&gt;Bruno Mars – The Lazy Song [Official Video]&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;4. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=4JipHEz53sU&amp;amp;ob=av2e"&gt;Nicki Minaj – Super Bass&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;5. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=EPo5wWmKEaI&amp;amp;ob=av2e"&gt;Pitbull – Give Me Everything ft. Ne-Yo, Afrojack, Nayer&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;6. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=SmM0653YvXU&amp;amp;ob=av2e"&gt;Pitbull – Rain Over Me ft. Marc Anthony&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;7. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=qMxX-QOV9tI&amp;amp;ob=av2e"&gt;Jessie J – Price Tag ft. B.o.B.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;8. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=qMxX-QOV9tI&amp;amp;ob=av2e"&gt;LMFAO – Sexy and I Know It&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;9. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=t5Sd5c4o9UM&amp;amp;ob=av2e"&gt;Katy Perry – E.T. ft. Kanye West&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;10. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=KlyXNRrsk4A&amp;amp;ob=av2e"&gt;Katy Perry – Last Friday Night (T.G.I.F.)&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6158594058267784575-398595570499526027?l=www.roxweb.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/RoxWeb/~4/qOamKEHNu7c" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/398595570499526027" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/398595570499526027" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/RoxWeb/~3/qOamKEHNu7c/youtube-ogosi-trylion-odtworzen.html" title="YouTube ogłosił trylion odtworzeń filmików w 2011 roku" /><author><name>Grzegorz Płóciniak</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-kbcKH2p6Cwg/TvC3EOJy3ZI/AAAAAAAABNI/GxICuXmcnWU/s72-c/youtube-tv.png" height="72" width="72" /><feedburner:origLink>http://www.roxweb.pl/2011/12/youtube-ogosi-trylion-odtworzen.html</feedburner:origLink></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6158594058267784575.post-5271785655530354309</id><published>2011-12-17T12:19:00.001+01:00</published><updated>2011-12-18T11:58:50.017+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="exclusive" /><title type="text">Lana Del Rey - autentyczna piosenkarka, która podbije świat</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-aAyNhWk-4Ko/TuyrTEomK6I/AAAAAAAABM4/fw3bRSn0ev0/s1600/lana-del-rey.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 0em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="280" src="http://2.bp.blogspot.com/-aAyNhWk-4Ko/TuyrTEomK6I/AAAAAAAABM4/fw3bRSn0ev0/s320/lana-del-rey.png" width="330" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Pragniemy oglądać autentyczne gwiazdy - te które kwitną za sprawą swojego talentu, nie działań sztucznie wykreowanego wizerunku. Dlatego w momencie zetknięcia się z taką artystką, jak Lana Del Rey, zaczynamy ją uwielbiać. Jej popularność zaczęła się od YouTube'a i aż ciężko nie być sceptykiem twierdzącym, że to jest zbyt dobre, aby mogło być prawdziwe. A już na pewno nie może być, jeśli po umieszczeniu zaledwie trzech piosenek w Internecie, udało się sprzedać wszystkie bilety na koncert w Londynie w ciągu zaledwie pół godziny!&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ale zacznijmy od początku. Kim właściwie jest Lana? Jej prawdziwe imię brzmi: Elizabeth Grant, natomiast sceniczna nazwa jest połączeniem imienia jednej z aktorek Hollywoodu: Lany Turner i nazwy samochodu: Forda Del Rey. Jest córką milionera i inwestora domenowego Roba Granta. Urodziła się i dorastała w Lake Placid, mieście w Nowym Jorku, zbliżonym do granicy kanadyjskiej, które sama opisuje enigmatycznie jako: "najzimniejsze miejsce na ziemi".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy miała piętnaście lat, wyjechała do szkoły z internatem w Connecticut. Niestety ze względu na bycie typem samotnika prawdopodobnie nie było to dla niej najlepsze miejsce. W wywiadzie dla The Guardian powiedziała: &lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;Będąc nastolatkiem, przebywanie w jednym miejscu jest niebezpiecznie, ponieważ jeśli ludzie cię nie lubią, nie możesz od nich uciec. Wtedy zaczynasz myśleć, że świat już zawsze taki będzie.&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Na temat swojego dzieciństwa, Lana mówi raczej niechętnie. Wspomina jedynie o młodszym rodzeństwie i rodzicach, którzy byli "w porządku", w stosunku do jej kariery muzycznej. Wiemy też, że sama nauczyła się grać na gitarze, a hip-hop był jej pierwszą muzyczną miłością - szczególnie Biggie Smalls i Eminem. Później, kiedy przeniosła się do Nowego Jorku aby studiować metafizykę, odkryła Boba Dylan'a oraz Leonarda Cohena. A następnym ulubionym zespołem stała się Nirvana, co przetrwało zresztą do dzisiaj.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lana Del Rey w branży muzycznej była trochę wcześniej, zanim przybrała tą nazwę. Zdążyła wtedy (w 2010 roku) stworzyć minialbum zatytułowany "Kill Kill" w niezależnej wytwórni, razem z producentem Davidem Khane. Niestety współpraca została rozwiązana z niejasnych względów. Zapytana czy sama pisze swoje piosenki, odpowiada nieco obruszona: "Jeśli jest jakiś człowiek w pokoju, kiedy piszesz - on dostaje 50%". &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe width="640" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/cE6wxDqdOV0?rel=0" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na szczęście 2010 rok przyniósł lepsze efekty. Pierwszy teledysk o nazwie "Kinda Outta Luck", pojawił się 27 maja i już wzbudził pewne zainteresowanie. Jednak coś, co wydarzyło się niespełna 3 miesiące później (13 sierpnia) przeszło wszelkie oczekiwania. Piosenka "Video Games" podbiła serca fanów i ruszyła na podbój wielu rankingów z różnych krajów. Razem z singlem "Blue Jeans", dotarła do pierwszej piątki najlepiej sprzedających się utworów w Amerykańskim iTunes w ciągu kilku godzin po ich wydaniu. I właśnie w tym czasie (o czym wspomniałem na początku) udało się sprzedać bilety na koncert w ciągu zaledwie pół godziny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyszłość Lany wydaje się rozświetlać w kolorowych barwach. Wystarczy popatrzeć na jej najnowsze dzieło "Born To Die", stworzone już po podpisaniu kontraktu z Interscope Records. Bałem się, że przy podnoszeniu jakości teledysków, gdzieś straci się ten klimat amatorskich wykonań. Na szczęście nic takiego się nie wydarzyło. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Możemy za to obejrzeć intrygujący, nostalgiczny obraz, który połączony ze zmysłowym głosem, działa jak widok oazy, na spieczonej od słońca pustyni, w oczach spragnionych podróżników. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe width="640" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/Bag1gUxuU0g?rel=0" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6158594058267784575-5271785655530354309?l=www.roxweb.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/RoxWeb/~4/gPqrzOWcI3g" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/5271785655530354309" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/5271785655530354309" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/RoxWeb/~3/gPqrzOWcI3g/lana-del-rey-autentyczna-piosenkarka.html" title="Lana Del Rey - autentyczna piosenkarka, która podbije świat" /><author><name>Grzegorz Płóciniak</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-aAyNhWk-4Ko/TuyrTEomK6I/AAAAAAAABM4/fw3bRSn0ev0/s72-c/lana-del-rey.png" height="72" width="72" /><feedburner:origLink>http://www.roxweb.pl/2011/12/lana-del-rey-autentyczna-piosenkarka.html</feedburner:origLink></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6158594058267784575.post-4147607041705512886</id><published>2011-12-17T12:12:00.000+01:00</published><updated>2011-12-17T12:12:57.864+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="recenzje" /><title type="text">Recenzja: Samsung Galaxy Y - smartfon dla młodych?</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-qrLUHtvbsZY/Tux4oRQnxrI/AAAAAAAABMo/Cj387gPvkgY/s1600/samsung-y2.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 0em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="220" src="http://4.bp.blogspot.com/-qrLUHtvbsZY/Tux4oRQnxrI/AAAAAAAABMo/Cj387gPvkgY/s400/samsung-y2.png" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Ciężko znaleźć telefon, który poniżej 500 zł będzie posiadał świetny design i dobry procesor. Ale tak jest w wypadku Samsung Galaxy Y - telefonu dla młodych, dynamicznych ludzi (jak go reklamuje Samsung), z którego miałem okazję korzystać przez ostatni tydzień.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Materiały&lt;/h2&gt;Zacznijmy od tylnej klapki. Jest perforowana, dzięki czemu nie będzie się rysować, faktura jest bardzo przyjemna dotyku, przez co jest moją ulubioną częścią w konstrukcji tego telefonu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy odwrócimy telefon, to już jest nieco słabiej. Ekran niestety odbija światło, przez co widoczność w mocnym słońcu jest bardzo słaba. Poniżej ekranu mamy trzy przyciski: menu, home i powrotu, z czego jeden (home) jest fizyczny, a pozostałe dwa dotykowe. I szczególnie z przycisku "home" korzysta się bardzo przyjemnie, chociażby dlatego, że wydaje bardzo fajny klik.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na lewym boku mamy umieszczony przycisk do pogłaśniania i przyciszania, na prawym przycisk do blokowania, natomiast na górze znalazło się miejsce na wejście Mini-USB oraz miniJack. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Ekran&lt;/h2&gt;Wiele osób pewnie jest zainteresowane tym, jak się korzysta z 3-calowego ekranu. Czy to nie za mało? Jeżeli tylko nie masz palców, które zasłonią ci połowę ekranu, to nie będzie żadnego problemu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Można tu wprowadzać litery standardowo i najwyraźniej została tu zastosowana jakaś korekcja błędu, ponieważ pomimo małego ekranu nie ma większych problemów z wycelowaniem w odpowiednią literę. Jednak po włączeniu klawiatury SWYPE pisanie po pewnym czasie pisanie staje się prawdziwą przyjemnością. Myślę że genialnie się to sprawdza przy tym ekranie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza tym został tutaj zastosowany ekran pojemnościowy, dzięki czemu świetnie reaguje na komendy. Świetnie działają  gesty uszczypnięcia, które są szczególnie przydatne podczas przeglądania stron internetowych oraz zdjęć z galerii. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I przechodząc do wad, trzeba wymienić jakość obrazu. Mamy tutaj tylko ekran TFT (262 tys. kolorów), co przy rozdzielczości 320x240 daje przeciętne efekty. Widać tutaj pikselizacje, natomiast myślę, że zupełnie nie przeszkadza to w codziennym korzystaniu, bo widać to głównie przy grach, z których i tak raczej nie będziemy korzystać (co rozwinę za chwilę).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tekst na stronach internetowych jest bardzo czytelny. Bez żadnego problemu mogłem ściągać na sprawdzianach, nawet jeśli korzystałem ze stron kompletnie niedostosowanych do urządzeń mobilnych, gdzie czcionki są bardzo ładnie skalowane i nawet przy największym przybliżeniu wyglądają bardzo dobrze. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-FtN-33lm2s8/TuxyNTheCEI/AAAAAAAABMY/Pl0Yi0Qzghc/s1600/samsung-galaxy-y.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-FtN-33lm2s8/TuxyNTheCEI/AAAAAAAABMY/Pl0Yi0Qzghc/s1600/samsung-galaxy-y.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;h2&gt;&lt;h2&gt;Działanie&lt;/h2&gt;Procesor o taktowaniu 832 MHz i 290 MB pamięci RAM, przy dość niskiej rozdzielczości daje genialne efekty. Strony internetowe chodzą bardzo płynnie i raczej rzadko zdarzają się większe opóźnienia. No może nie licząc sytuacji zaraz po przebudzeniu telefonu lub kiedy aplikacja ma dużo animacji. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z racji braku dobrego GPU - ten telefon nie nadaje się do gier. Angry Birds jeszcze działa w miarę sprawnie, ale nic bardziej zaawansowanego graficznie na tym telefonie po prostu nie pójdzie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;TouchWiz&lt;/h2&gt;Nakładka od Samsunga zawiera wiele przydatnych funkcji. Możemy utworzyć do 7 wirtualnych pulpitów i umieścić na nich widgety lub ikony do aplikacji. Menu jest może być całkowicie spersonalizowane - nie ma problemu, żeby zmienić układ całego menu lub poszczególnych ikon. Poza tym będąc chociażby w wiadomościach - można przesunąć palcem w lewo lub prawo, na kontakcie z którym prowadzimy wątek SMS-owy i w ten sposób do tej osoby dzwonimy lub wysyłamy SMS-a. Taka sama zasada działa również w spisie połączeń.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fajnym rozwiązaniem jest fakt, że przy dłuższym przytrzymaniu klawisza "home", pokazują się ostatnio otwierane aplikacje oraz menadżer zadań, gdzie możemy wyłączyć aplikacje aby nie pożerały cennych zasobów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Dodatkowe aplikacje&lt;/h2&gt;Jedną z nich jest QuickOffice, który potrafi odczytać pliki utworzone w Microsoft Office oraz format PDF. I w wypadku tej ostatniej funkcji jest bardzo dobrze. Często zdarzało mi się w ten sposób przez ostatni tydzień czytać jakąś książkę (w podróży) i myślę, że jest to całkiem wygodne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Samsung przygotował też całkiem przyjemną nakładkę na odtwarzacz MP3, która moim zdaniem posiada wszystkie potrzebne funkcje. W dodatku jakość dźwięku jest również na bardzo przyjemnym poziomie, co przy wejściu miniJack tworzy całkiem dobre urządzenie dla osób, które lubią słuchać muzyki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Aparat&lt;/h2&gt;Na koniec zostawiam największą wadę tego telefonu. Aparatem o rozdzielczości 2 Mpix nie zrobimy szału, choć kiedy potrzebowałem zrobić zdjęcie fragmentu książki (kiedy nie miałem w pobliżu skanera), to w zupełności wystarczył. Także jakość nie będzie dobra, ale jest wystarczająca do niektórych rzeczy - jak chociażby skanowanie kodów QR. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Inne&lt;/h2&gt;Do zestawu z telefonem jest dołączona karta 2GB (obsługa do 32GB) i bateria 1200 mAh, która starcza średnio na 2 dni użytkowania w zależności od intensywności korzystania z zasobów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wersja Androida w tym telefonie: 2.3.6.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;h2&gt;Podsumowanie&lt;/h2&gt;Myślę że Samsung Galaxy Y jest bardzo udaną konstrukcją. Pomimo niskiej ceny, materiały z których jest wykonany stoją na zadowalającym poziomie, a design sprawia wrażenie telefonu z co najmniej średniej półki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kompaktowy wygląd i niska waga na pewno spodoba się wielu osobom. I jeśli nie zależy ci na dobrym aparacie w telefonie i na uruchamianiu gier, to prawdopodobnie ten telefon jest idealny dla ciebie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6158594058267784575-4147607041705512886?l=www.roxweb.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/RoxWeb/~4/MTjD55bwFIw" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/4147607041705512886" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/4147607041705512886" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/RoxWeb/~3/MTjD55bwFIw/recenzja-samsung-galaxy-y-smartfon-dla.html" title="Recenzja: Samsung Galaxy Y - smartfon dla młodych?" /><author><name>Grzegorz Płóciniak</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-qrLUHtvbsZY/Tux4oRQnxrI/AAAAAAAABMo/Cj387gPvkgY/s72-c/samsung-y2.png" height="72" width="72" /><feedburner:origLink>http://www.roxweb.pl/2011/12/recenzja-samsung-galaxy-y-smartfon-dla.html</feedburner:origLink></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6158594058267784575.post-7272040357618731311</id><published>2011-12-13T21:03:00.000+01:00</published><updated>2011-12-13T21:29:30.577+01:00</updated><title type="text">Zaloguj się do swojego Chrome'a</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Vwinamik0LI/TuevTuecRnI/AAAAAAAABME/UOwUi3IBYgs/s1600/chrom.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 0em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="217" src="http://2.bp.blogspot.com/-Vwinamik0LI/TuevTuecRnI/AAAAAAAABME/UOwUi3IBYgs/s320/chrom.png" width="310" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;W dzisiejszych czasach nie ma nic bardziej frustrującego, niż strata jakichkolwiek zbiorów, jakie przechowujemy na komputerze. Nawet jeśli mamy narzędzia do eksportowania i importowania naszych cennych danych, to często zwyczajnie nie chce nam się tego robić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Google zaczął w ciekawy sposób promować synchronizację dostępną w swojej flagowej przeglądarce. Teraz nie będziesz korzystał ze zwykłego Chroma. Teraz będziesz korzystał z Twojego Chrome'a. Wkrótce w menu powinna się znaleźć opcja: "zaloguj do Chome'a", dzięki którym zsynchronizujemy na wszystkich urządzeniach zakładki, aplikacje, historie i inne ustawienia. &lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Działa magicznie! No, przynajmniej gdyby taka funkcja znalazła się w Safari (od Apple), a tak możemy jedynie powiedzieć, że działa dobrze. I jeszcze jeden raz: na poniższym filmiku zobacz różnicę między zwykłym i Twoim Chromem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/hQuXxOBJwSg?rel=0" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6158594058267784575-7272040357618731311?l=www.roxweb.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/RoxWeb/~4/KZ_ABptbID4" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/7272040357618731311" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/6158594058267784575/posts/default/7272040357618731311" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/RoxWeb/~3/KZ_ABptbID4/zaloguj-sie-do-swojego-chromea.html" title="Zaloguj się do swojego Chrome'a" /><author><name>Grzegorz Płóciniak</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-Vwinamik0LI/TuevTuecRnI/AAAAAAAABME/UOwUi3IBYgs/s72-c/chrom.png" height="72" width="72" /><feedburner:origLink>http://www.roxweb.pl/2011/12/zaloguj-sie-do-swojego-chromea.html</feedburner:origLink></entry></feed>

