<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/atom10full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearch/1.1/" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0" xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" gd:etag="W/&quot;CU4BRXs9fip7ImA9WhRUEkk.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2871883385200865138</id><updated>2012-01-22T06:52:34.566-08:00</updated><category term="honor" /><category term="miłość" /><category term="kendo" /><category term="Zielona Góra" /><category term="pozycjonowanie" /><category term="zmiany" /><category term="biuro" /><category term="kamienie" /><category term="pasja" /><category term="hotel" /><category term="tanio" /><category term="stres" /><category term="ryzyko" /><category term="zatrudnienie" /><category term="działalność" /><category term="bieda" /><category term="shomen" /><category term="motywacja" /><category term="freelancing" /><category term="szczescie" /><category term="psychologia" /><category term="kosztym wirtualny" /><category term="zus" /><category term="telemarketing" /><category term="suburito" /><category term="waza" /><category term="rozwój" /><category term="openmlm" /><category term="zdrowie" /><category term="Markbiz" /><category term="hayasuburi" /><category term="Flaszman" /><category term="ograniczanie" /><category term="Chata Skrzata" /><category term="brak wolności" /><category term="JARECZEK" /><category term="odwlekanie" /><category term="freelance" /><category term="oddychanie" /><category term="Gorzów" /><category term="sukces" /><category term="reklama" /><category term="więzienie" /><category term="seks" /><category term="kapitał społeczny przyjaźń relacje międzyludzkie sukces synergia współpraca zaufanie zdobywanie przyjaciół" /><category term="skutecznosc" /><category term="emerytura" /><category term="Kruszyn" /><category term="czas" /><category term="samorealizacja" /><category term="pasywny" /><category term="spełnienie" /><category term="skuteczny" /><category term="wycena" /><category term="kaizen" /><category term="samozatrudnienie" /><category term="Sygnowski" /><category term="mac os" /><category term="Szlendak" /><category term="Coelho" /><category term="Białe Błota" /><category term="networking" /><category term="pieniądze" /><category term="sprzedaż" /><category term="Myczko" /><category term="samodoskonalenie" /><category term="stadnina" /><category term="suburi" /><category term="komputery" /><category term="dzialanie" /><category term="religia" /><category term="redukcja" /><category term="Tajemnica Szczęścia" /><category term="freelancer" /><category term="czas wolny" /><category term="buddyzm" /><category term="plan" /><category term="telefonowanie" /><category term="ACTA" /><category term="iaido" /><category term="wolność" /><category term="cc" /><category term="pozytywne myślenie" /><category term="rozmowa" /><category term="network" /><category term="Urban" /><category term="komunizm" /><category term="miecz" /><category term="prawo przyciągania" /><category term="Spisek Bogatych" /><category term="Łagowski" /><category term="szczęście" /><category term="Złota Karczma" /><category term="firma" /><category term="Katolicy" /><category term="secret" /><category term="dochód pasywny" /><category term="zimny telefon" /><category term="Zienkiewicz" /><category term="flawon" /><category term="produktywność" /><category term="shinai" /><category term="bokuto" /><category term="geniusz" /><category term="strach" /><category term="flawonoidy" /><category term="osx" /><category term="koszty pracownicze" /><category term="alkoholizm" /><category term="sayumen" /><category term="MLMdochód pasywnyzusredukcjasamodoskonalenie" /><category term="kobiety" /><category term="życie" /><category term="podrywanie" /><category term="terminy" /><category term="sztuki walki" /><category term="ubezpieczenia" /><category term="cenzura" /><category term="zakochanie" /><category term="etat" /><category term="keiko" /><category term="realizacja" /><category term="zen" /><category term="bezpieczeństwo" /><category term="postawa życiowa" /><category term="NLS" /><category term="biznes" /><category term="dochód" /><category term="call center" /><category term="MLM" /><category term="tradycja" /><category term="doskonalenie" /><category term="Marszałek" /><category term="szkolenie" /><category term="basen" /><category term="równowaga" /><category term="spółka" /><category term="ZTD" /><category term="skuteczne planowanie czasu" /><category term="kiai" /><category term="outbound" /><category term="NLP" /><category term="handel" /><category term="faszyzm" /><category term="katate" /><category term="zarabianie" /><category term="kreatywność" /><category term="guru" /><category term="jogeburi" /><category term="Jobs" /><category term="uqodzenie" /><category term="Radio Maryja" /><category term="eurohotelik" /><category term="bogaty" /><category term="nanameburi" /><category term="odrodzenie" /><category term="przepona" /><category term="piwo" /><category term="kihon" /><category term="GPS samodoskonalenie Polska biznes" /><category term="OFE" /><category term="numer jeden" /><category term="cel" /><category term="uroda" /><category term="bogactwo" /><category term="morote" /><category term="cele" /><category term="konserwacja miecza" /><category term="Kiyosaki" /><category term="zarządzanie" /><category term="seika-tanden" /><category term="postarzanie" /><category term="dornan" /><category term="us" /><category term="mistrosoft" /><category term="finanse" /><category term="pełnia życia" /><category term="Dyrektor" /><category term="kot" /><category term="związek" /><category term="Tomczyk" /><title>SAMODOSKONALENIE - WYBIERZ JESZCZE RAZ!</title><subtitle type="html">Zawsze, ale to zawsze masz wybór! 
Weź pełną odpowiedzialność za swoje życie i uczyń je wreszcie fascynującym! &lt;br&gt;
- WYBIERZ JESZCZE RAZ!</subtitle><link rel="http://schemas.google.com/g/2005#feed" type="application/atom+xml" href="http://samodoskonalenie.blogspot.com/feeds/posts/default" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://samodoskonalenie.blogspot.com/" /><link rel="next" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default?start-index=26&amp;max-results=25&amp;redirect=false&amp;v=2" /><author><name>Daboni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00678699533731279920</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="18" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-pbY14VWfunE/TX5dZsGgdUI/AAAAAAAAAIU/TgwmBV3RbVs/s220/kaizen-jap.gif" /></author><generator version="7.00" uri="http://www.blogger.com">Blogger</generator><openSearch:totalResults>131</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/atom+xml" href="http://feeds.feedburner.com/Samodoskonaleniecom" /><feedburner:info uri="samodoskonaleniecom" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><entry gd:etag="W/&quot;CU4BRXsyeip7ImA9WhRUEkk.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2871883385200865138.post-1534220867663828086</id><published>2012-01-22T06:25:00.000-08:00</published><updated>2012-01-22T06:52:34.592-08:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-01-22T06:52:34.592-08:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="brak wolności" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wolność" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ograniczanie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="faszyzm" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="cenzura" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ACTA" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="komunizm" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="więzienie" /><title>Krótko a treściwie o ACTA</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Spotkałem się ostatnio ze zdaniem, że bycie przeciwnikiem ACTA to szczyt obłudy, bo przecież każdy kradnie (czyt. ściąga z netu filmy, muzykę itp.) &lt;br /&gt;
ACTA, to faktycznie szczyt obłudy. Ma niby bronić praw np. wytwórni filmowych, ale nikt jakoś nie wspomina, że całe Hollywood powstało jako sposób na obejście przepisów patentowych, czyli w efekcie dzięki kradzieży wartości intelektualnych. &lt;br /&gt;
Oficjalnie wiadomo, że interface Windows powstał tylko dlatego, że Gates bezprawnie skopiował własność intelektualną innej firmy (i zresztą nadal to robi). W zasadzie Jobs lepszy w tym nie był...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co do kradzieży: fakt, jest nią ściąganie nielegalne muzyki, filmów, czy softu, ale jest nią także pobieranie zawyżonych, bandyckich cen za muzykę, filmy, czy soft.&lt;br /&gt;
Nie ma czerni i bieli, obawiam się że tu obie strony są szare...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę i władzę. Tu nie są chronieni artyści, czy informatycy - wpływy pójdą do kieszeni wytwórni i firm prawniczych zajmujących się ściganiem "bandytów internetowych" ;)&lt;br /&gt;
A przy okazji rządy państw dostają bardzo fajne narzędzie do inwigilacji i cenzurowania tego co im nie wygodne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
ACTA to nie tylko internet! Zapraszam do poczytania:&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Anti-Counterfeiting_Trade_Agreement"&gt;http://pl.wikipedia.org/wiki/Anti-Counterfeiting_Trade_Agreement&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
"Własność intelektualna" to także składniki leków, procesy technologiczne, częsci samochodowe itd. KONIEC Z ZAMIENNIKAMI. Będziemy musieli kupować tylko najdroższe oryginały.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc za kilka latek, jak po śmierci prezydenta nie umieścisz na Youtube filmiku z odpowiednio emocjonalnym wyrażeniem swojego głębokiego żalu po zmarłym Ojcu Narodu to licz się z konsekwencjami ;)&lt;br /&gt;
I sam do siebie będziesz mógł mieć o to pretensje jeżeli teraz nic z tym nie zrobisz...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A poważnie mówiąc: pewnego stopnia władzy, po prostu politykom NIE WOLNO dawać do ręki, bez względu na to w imię jak szczytnej idei usiłują ją dla siebie wyszarpać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I jeszcze jedna rzecz przyszła mi na myśl: skoro to TYLKO szlachetna obrona praw biednych wytwórców dóbr intelektualnych przed złymi złodziejami, to dlaczego cały projekt był do końca trzymany w tak ścisłej tajemnicy przed społeczeństwami państw? No chyba pomysłodawcy nie bali się, że pomysł projektu też im ktoś podprowadzi... ;))&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2871883385200865138-1534220867663828086?l=samodoskonalenie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/eOm2wsoNR4GSoUtgU8cqZBzkyjc/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/eOm2wsoNR4GSoUtgU8cqZBzkyjc/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/eOm2wsoNR4GSoUtgU8cqZBzkyjc/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/eOm2wsoNR4GSoUtgU8cqZBzkyjc/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Samodoskonaleniecom/~4/sgf4u3UdeYw" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://samodoskonalenie.blogspot.com/feeds/1534220867663828086/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2871883385200865138&amp;postID=1534220867663828086&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/1534220867663828086?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/1534220867663828086?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Samodoskonaleniecom/~3/sgf4u3UdeYw/krotko-tresciwie-o-acta.html" title="Krótko a treściwie o ACTA" /><author><name>Daboni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00678699533731279920</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="18" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-pbY14VWfunE/TX5dZsGgdUI/AAAAAAAAAIU/TgwmBV3RbVs/s220/kaizen-jap.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://samodoskonalenie.blogspot.com/2012/01/krotko-tresciwie-o-acta.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DEQMSH8_eCp7ImA9WhRXEE8.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2871883385200865138.post-636516189991674057</id><published>2011-12-16T01:06:00.000-08:00</published><updated>2011-12-16T01:06:29.140-08:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-12-16T01:06:29.140-08:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="postarzanie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="biznes" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Spisek Bogatych" /><title>Spisek żarówkowy - czyli dlaczego szlag trafił Twoją drukarkę...</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;iframe width="420" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/QPPW8KM7eEU" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2871883385200865138-636516189991674057?l=samodoskonalenie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/c_XTdW0SyUl3ncBtlISyoBZS0DU/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/c_XTdW0SyUl3ncBtlISyoBZS0DU/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/c_XTdW0SyUl3ncBtlISyoBZS0DU/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/c_XTdW0SyUl3ncBtlISyoBZS0DU/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Samodoskonaleniecom/~4/IkLxW51g1Ns" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://samodoskonalenie.blogspot.com/feeds/636516189991674057/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2871883385200865138&amp;postID=636516189991674057&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/636516189991674057?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/636516189991674057?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Samodoskonaleniecom/~3/IkLxW51g1Ns/spisek-zarowkowy-czyli-dlaczego-szlag.html" title="Spisek żarówkowy - czyli dlaczego szlag trafił Twoją drukarkę..." /><author><name>Daboni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00678699533731279920</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="18" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-pbY14VWfunE/TX5dZsGgdUI/AAAAAAAAAIU/TgwmBV3RbVs/s220/kaizen-jap.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://img.youtube.com/vi/QPPW8KM7eEU/default.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://samodoskonalenie.blogspot.com/2011/12/spisek-zarowkowy-czyli-dlaczego-szlag.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DUADR3k4fip7ImA9WhRSE0k.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2871883385200865138.post-3250594343187104782</id><published>2011-11-15T01:02:00.000-08:00</published><updated>2011-11-15T01:02:56.736-08:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-11-15T01:02:56.736-08:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="produktywność" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="kaizen" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ZTD" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="samodoskonalenie" /><title>Zen To Done - Darmowy kurs poprawy efektywności!!</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kurs nie jest mój, ale bardzo chętnie umieszczam do niego link, bo uważam, że prowadzi do bardzo fajnych efektów. Jest też związany w dużym stopniu z filozofią Kaizen którą jakiś czas temu wcieliłem w swoje życie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kurs jest całkiem darmowy (tzn. nie musisz płacić, zapisywać się na newslettery itp). Korzystasz z niego przez www.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A oto wstęp do kursu abyś zapoznał się bardziej szczegółowo z tematyką i link do strony domowej:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kurs ZTD jest przeznaczony dla tych osób, które chcą uporządkować swoje życie i poważnie myślą o realizacji własnych zamierzeń. Jeśli zaliczasz się do tej grupy, znajdziesz w tym kursie szereg cennych, gotowych do zastosowania pomysłów i wskazówek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zen To Done (ZTD) to prosty i skuteczny system, który pomoże ci rozwinąć nawyki umożliwiające:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
zapanowanie nad projektami i zadaniami do wykonania;&lt;br /&gt;
ustalenie prostego i logicznego harmonogramu dnia;&lt;br /&gt;
utrzymywanie porządku na biurku i w skrzynce odbiorczej systemu poczty elektronicznej;&lt;br /&gt;
skupienie się na tym, co powinieneś w danej chwili robić.&lt;br /&gt;
To duże wymagania, jak na tak krótki kurs. I rzeczywiście - ten kurs nie załatwi wszystkiego sam - to ty jesteś głównym aktorem w tym przedstawieniu. To ty musisz chcieć zmienić swoje nawyki, a pomogą ci w tym kolejne lekcje, które omawiają skuteczne narzędzia służące osiągnięciu zamierzonego celu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zmiana nawyków jest możliwa. Wykorzystując opisane w kursie ZTD techniki twórca systemu Leo Babauta zmienił wiele w swoim życiu: rzucił palenie, zaczął biegać, zaczął się lepiej odżywiać, ukończył maraton, podwoił swoje przychody i ustabilizował sytuację finansową, został weganinem, spłacił długi, ukończył zawody triatlonowe, zrzucił 10 zbędnych kilogramów, założył popularny blog, żeby wymienić tylko kilka z jego dokonań. A więc - TAK - zmiana nawyków jest bez wątpienia możliwa, jeśli tylko zaczniesz od małych kroków, znajdziesz odpowiednią motywację i skupisz się na celu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
System ZTD pozwolił swojemu twórcy stać się bardziej zorganizowanym i produktywnym człowiekiem. Kilka lat temu jego biurko było zawalone stosami papierów, a rzeczy do zrobienia spisywał na wielu listach, które natychmiast gubił. Czuł się przytłoczony liczbą wiszących nad nim spraw oraz chaosem i złożonością dnia codziennego. Skrzynka odbiorcza poczty elektronicznej była cały czas przepełniona - tak, jak i poczta głosowa w automatycznej sekretarce. Stos otrzymanej korespondencji nie był w stanie samodzielnie utrzymywać pionu. Co chwilę dawały o sobie znać zapomniane kiedyś sprawy, potęgując uczucie osaczenia i zagubienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak dłużej być nie mogło. Leo zaczął zmieniać swoje nawyki - krok po kroku, jeden po drugim. Dziś może pochwalić się pustymi skrzynkami spraw przychodzących, a jego codzienna lista rzeczy do zrobienia zawiera tylko trzy najważniejsze sprawy. Jest pewien, że dzisiaj wszystkie je załatwi. Potrafi skupić się nad swoją pracą i unikać niepożądanych chwil rozproszenia. Wszystko, co istotne zapisuje w jednym, wygodnym miejscu, żeby nie miało szansy zniknąć, jak dawniej, w czarnej dziurze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego życie stało się zrównoważone, proste i skupione. Bez wysiłku potrafi osiągnąć znacznie więcej niż kiedyś - zarówno w pracy zawodowej (z której po pewnym czasie mógł zrezygnować), jak i w ramach redagowania swojego bloga, publikowania własnych tekstów w sześciu innych blogach i realizacji zamierzeń osobistych. Jednocześnie dysponuje odpowiednią ilością czasu dla swojej rodziny. Stał się szczęśliwszym i produktywniejszym człowiekiem, a wszystko to dzięki kilku prostym zmianom nawyków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ty też możesz tego dokonać. Leo nie jest żadnym supermenem - po prostu podjął wyzwanie ulepszenia siebie i swojego życia poprzez zmianę nawyków - krok po kroku, jeden po drugim.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W kolejnych rozdziałach dowiesz się, jak zabrać się do tej przemiany. Pamiętaj, że nie musisz koniecznie wdrażać wszystkich elementów ZTD - nikt cię nie będzie z tego rozliczał. Każdy z nas ma nieco inny styl pracy. W tym właśnie przejawia się piękno ZTD - możesz wybrać tylko te elementy, które przyniosą ci największe korzyści.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Postaraj się jak najwięcej skorzystać z tego darmowego, wakacyjnego kursu ZTD. Proces zmiany własnych nawyków to ekscytująca podróż i warto znaleźć w niej radość i satysfakcję. Powodzenia!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
ZAPRASZAM DO SKORZYSTANIA Z KURSU!&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://biz.blox.pl/2009/07/ZTD-01-Dlaczego-ZTD.html"&gt;Pierwszy rozdział kursu ZTD&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2871883385200865138-3250594343187104782?l=samodoskonalenie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/GngI6FmU7_CYZRq0ojS6Mh-yXIA/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/GngI6FmU7_CYZRq0ojS6Mh-yXIA/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/GngI6FmU7_CYZRq0ojS6Mh-yXIA/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/GngI6FmU7_CYZRq0ojS6Mh-yXIA/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Samodoskonaleniecom/~4/pbzDCAd7vUg" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://samodoskonalenie.blogspot.com/feeds/3250594343187104782/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2871883385200865138&amp;postID=3250594343187104782&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/3250594343187104782?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/3250594343187104782?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Samodoskonaleniecom/~3/pbzDCAd7vUg/zen-to-done-darmowy-kurs-poprawy.html" title="Zen To Done - Darmowy kurs poprawy efektywności!!" /><author><name>Daboni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00678699533731279920</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="18" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-pbY14VWfunE/TX5dZsGgdUI/AAAAAAAAAIU/TgwmBV3RbVs/s220/kaizen-jap.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://samodoskonalenie.blogspot.com/2011/11/zen-to-done-darmowy-kurs-poprawy.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CEANQnY6eip7ImA9WhdaEUo.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2871883385200865138.post-4845042497954122696</id><published>2011-10-20T21:53:00.000-07:00</published><updated>2011-10-20T21:53:13.812-07:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-10-20T21:53:13.812-07:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="dochód pasywny" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pieniądze" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="zus" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="OFE" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="bieda" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="emerytura" /><title>O co chodzi z OFE?</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Już na cały czas coraz mniej osób wierzy w emeryturę którą dostanie od Państwa i która zapewni emerytowi możliwość jeżdżenia po całej Europie i zwiedzania zabytków... &lt;br /&gt;
Coraz więcej osób wie, że jedyne co będzie mogło zwiedzać to siedziby ZUS - muzea przestarzałego, niedrożnego, rodem z poprzedniej epoki systemu emerytalnego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A o co w tym wszystkim chodzi opowie w zabawny sposób film do oglądnięcia którego zapraszam :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/8duXqmTdWjk" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt; &lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2871883385200865138-4845042497954122696?l=samodoskonalenie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/asLN0c9hhL49zQrlidNYrnPYqjw/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/asLN0c9hhL49zQrlidNYrnPYqjw/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/asLN0c9hhL49zQrlidNYrnPYqjw/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/asLN0c9hhL49zQrlidNYrnPYqjw/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Samodoskonaleniecom/~4/f1v2RkGqdwQ" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://samodoskonalenie.blogspot.com/feeds/4845042497954122696/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2871883385200865138&amp;postID=4845042497954122696&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/4845042497954122696?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/4845042497954122696?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Samodoskonaleniecom/~3/f1v2RkGqdwQ/o-co-chodzi-z-ofe.html" title="O co chodzi z OFE?" /><author><name>Daboni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00678699533731279920</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="18" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-pbY14VWfunE/TX5dZsGgdUI/AAAAAAAAAIU/TgwmBV3RbVs/s220/kaizen-jap.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://img.youtube.com/vi/8duXqmTdWjk/default.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://samodoskonalenie.blogspot.com/2011/10/o-co-chodzi-z-ofe.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;D0IDRH4_cSp7ImA9WhdbEEo.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2871883385200865138.post-4437076080804181506</id><published>2011-10-08T05:06:00.000-07:00</published><updated>2011-10-08T05:06:15.049-07:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-10-08T05:06:15.049-07:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="mac os" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="samorealizacja" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="komputery" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="osx" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="szczęście" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Jobs" /><title>Steve Jobs - trochę o samodoskonaleniu i realizacji własnych marzeń</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kilka dni temu zmarł Steve Jobs jeden z największych (moim zdaniem) ludzi którzy pokojowo wpływali na losy świata. Trafiłem na youtube.com na jedno z jego przemówień do młodzieży. Umieszczam go tu, gdyż są to słowa o samodoskonaleniu, o realizowaniu się w sposób konsekwentny, niestandardowy, wbrew przeciwnościom i zdaniom "mądrzejszych".&lt;br /&gt;
Oglądnij ten film z uwagą i weź sobie do serca jego przesłanie. Moim zdaniem warto:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;iframe width="420" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/ogKQjHOVyzA" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2871883385200865138-4437076080804181506?l=samodoskonalenie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/-8yIdYgZUil-PnBJ-RoHjDBnuZo/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/-8yIdYgZUil-PnBJ-RoHjDBnuZo/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/-8yIdYgZUil-PnBJ-RoHjDBnuZo/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/-8yIdYgZUil-PnBJ-RoHjDBnuZo/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Samodoskonaleniecom/~4/FffHEnzYZSc" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://samodoskonalenie.blogspot.com/feeds/4437076080804181506/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2871883385200865138&amp;postID=4437076080804181506&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/4437076080804181506?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/4437076080804181506?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Samodoskonaleniecom/~3/FffHEnzYZSc/steve-jobs-troche-o-samodoskonaleniu-i.html" title="Steve Jobs - trochę o samodoskonaleniu i realizacji własnych marzeń" /><author><name>Daboni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00678699533731279920</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="18" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-pbY14VWfunE/TX5dZsGgdUI/AAAAAAAAAIU/TgwmBV3RbVs/s220/kaizen-jap.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://img.youtube.com/vi/ogKQjHOVyzA/default.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://samodoskonalenie.blogspot.com/2011/10/steve-jobs-troche-o-samodoskonaleniu-i.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;D0QAR3g7eyp7ImA9WhdUFk8.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2871883385200865138.post-2403788802157424727</id><published>2011-10-03T00:02:00.000-07:00</published><updated>2011-10-03T00:02:26.603-07:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-10-03T00:02:26.603-07:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="dochód pasywny" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="zarabianie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="bogactwo" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="MLM" /><title>25 tyś w miesiąc? ;)</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak zarobić w MLM 25 tyś w miesiąc? To proste! Wystarczy, że wcześniej kilka lat będziesz budował swoją markę... ;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;iframe width="420" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/-bjuxyCaZXU" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2871883385200865138-2403788802157424727?l=samodoskonalenie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/jpFLVHcl5NxcaW5mhWIe_CBWoQ0/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/jpFLVHcl5NxcaW5mhWIe_CBWoQ0/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/jpFLVHcl5NxcaW5mhWIe_CBWoQ0/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/jpFLVHcl5NxcaW5mhWIe_CBWoQ0/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Samodoskonaleniecom/~4/VInNyeGZ93g" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://samodoskonalenie.blogspot.com/feeds/2403788802157424727/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2871883385200865138&amp;postID=2403788802157424727&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/2403788802157424727?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/2403788802157424727?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Samodoskonaleniecom/~3/VInNyeGZ93g/25-tys-w-miesiac.html" title="25 tyś w miesiąc? ;)" /><author><name>Daboni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00678699533731279920</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="18" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-pbY14VWfunE/TX5dZsGgdUI/AAAAAAAAAIU/TgwmBV3RbVs/s220/kaizen-jap.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://img.youtube.com/vi/-bjuxyCaZXU/default.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://samodoskonalenie.blogspot.com/2011/10/25-tys-w-miesiac.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;A0MASX87cSp7ImA9WhdWGEU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2871883385200865138.post-313340522859691665</id><published>2011-09-12T21:50:00.000-07:00</published><updated>2011-09-12T21:50:48.109-07:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-09-12T21:50:48.109-07:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="kobiety" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="zakochanie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="związek" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="seks" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="miłość" /><title>Prawda o zakochaniu?</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziś dosyć mocny i kontrowersyjny materiał. Ciekaw jestem Waszych opinii. Jak na tą sprawę patrzą Panie?... A jak Panowie?&lt;br /&gt;
Moim zdaniem kluczem są kobiece emocje.&lt;br /&gt;
&lt;br&gt;&lt;br /&gt;
&lt;script type="text/javascript" src="http://www.wrzuta.pl/embed_video.js?key=8Nkd4QECPB4&amp;login=hydrozagadka&amp;width=450&amp;height=387&amp;bg=ffffff"&gt;&lt;/script&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2871883385200865138-313340522859691665?l=samodoskonalenie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/_aYFygq5tlNByZuGcfnAV0bqYMQ/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/_aYFygq5tlNByZuGcfnAV0bqYMQ/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/_aYFygq5tlNByZuGcfnAV0bqYMQ/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/_aYFygq5tlNByZuGcfnAV0bqYMQ/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Samodoskonaleniecom/~4/8xaMwod2N4g" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://samodoskonalenie.blogspot.com/feeds/313340522859691665/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2871883385200865138&amp;postID=313340522859691665&amp;isPopup=true" title="Komentarze (1)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/313340522859691665?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/313340522859691665?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Samodoskonaleniecom/~3/8xaMwod2N4g/prawda-o-zakochaniu.html" title="Prawda o zakochaniu?" /><author><name>Daboni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00678699533731279920</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="18" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-pbY14VWfunE/TX5dZsGgdUI/AAAAAAAAAIU/TgwmBV3RbVs/s220/kaizen-jap.gif" /></author><thr:total>1</thr:total><feedburner:origLink>http://samodoskonalenie.blogspot.com/2011/09/prawda-o-zakochaniu.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUYBQXY9eSp7ImA9WhdWGE0.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2871883385200865138.post-5612310017438574813</id><published>2011-09-11T21:50:00.000-07:00</published><updated>2011-09-11T21:52:30.861-07:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-09-11T21:52:30.861-07:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="dochód pasywny" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="doskonalenie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="samozatrudnienie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="freelancer" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="etat" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="firma" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="emerytura" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="bezpieczeństwo" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="działalność" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="finanse" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="czas wolny" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="dochód" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="freelance" /><title>Samozatrudnienie bardziej się opłaca niż praca na etacie</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Prowadzący własną firmę mają możliwość uwzględnienia rzeczywistych kosztów uzyskania przychodu. Osoby samozatrudnione mogą opłacać składki ZUS i zdrowotną w niższej wysokości niż pracownicy. Pierwsza zakładana działalność gospodarcza daje prawo do dodatkowych ulg w opłatach na ubezpieczenia społeczne.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wybierając zamiast pracy etatowej prowadzenie własnego biznesu, można sporo zyskać finansowo. Traci się jednak poczucie bezpieczeństwa, które daje zatrudnienie na podstawie umowy o pracę. Ale pieniądze, które można zaoszczędzić, powinny skłaniać do przemyślenia takiej decyzji.&lt;br /&gt;
Wybierając firmę zamiast etatu, zyskujemy rozliczanie rzeczywistych kosztów naszej działalności. Praca na etacie daje prawo do kosztów zryczałtowanych, czyli najczęściej 1335 zł rocznie. Jako przedsiębiorca możemy uwzględnić wydatki związane z utrzymaniem części mieszkania jako siedziby firmy, wykorzystywaniem auta czy komputera. Można też odliczyć np. zakup prasy, książek, szkoleń potrzebnych do prowadzenia firmy. Co do zasady, odliczymy każdy wydatek, jeśli tylko uda nam się go powiązać z prowadzoną działalnością.&lt;br /&gt;
Jedynym utrudnieniem jest konieczność prowadzenia księgowości. Ale przy małej firmie nie jest to duży kłopot.&lt;br /&gt;
Podatek można płacić albo według skali podatkowej, albo według stawki liniowej 19 proc.&lt;br /&gt;
Podatek liniowy jest opłacalny dopiero przy dochodach przekraczających rocznie 90 tys. zł. A i to nie we wszystkich przypadkach. Wybór tej formy płacenia podatku pozbawia nas możliwości korzystania np. z ulgi prorodzinnej. Przy jednym dziecku oznacza to konieczność zapłacenia rocznie podatku wyższego o 1112,04 zł. Przy trójce aż o 3336,12 zł.&lt;br /&gt;
Dlatego, nawet gdy opłacalne jest dla nas założenie firmy w miejsce dotychczasowej pracy na etat, i tak bardziej korzystne może okazać się płacenie podatku według skali. Na pewno jest zaś takie, gdy nasze dochody nieprzekraczają pierwszego progu podatkowego. Chyba że mamy inne jeszcze źródła zarobkowania. Wówczas można uniknąć połączenia dochodów z firmy z tymi innymi dochodami, i w konsekwencji uciec przed zastosowaniem wyższej stawki PIT.&lt;br /&gt;
Ekonomiczna przewaga samozatrudnienia nad etatem nie wynika tylko z rozwiązań podatkowych. Tym, co czyni samozatrudnienie atrakcyjnym, są niższe niż dla pracowników najemnych składki. W przypadku pracy etatowej oskładkowany jest każdy zarobiony złoty. Jedynie składki emerytalnej i rentowej nie pobiera się od dochodów przekraczających w 2011 roku 100 770 zł. W konsekwencji im więcej pracownik etatowy zarabia, tym więcej oddaje do ZUS oraz NFZ.&lt;br /&gt;
Przedsiębiorcy mogą płacić składki zryczałtowane. W 2011 roku podstawowa wpłata miesięczna do ZUS w przypadku opłacania dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego, z tytułu wszystkich składek to 597,37 zł. Wpłata do NFZ to z kolei 243,39 zł. Przedsiębiorca musi zatem wyłożyć miesięcznie 840,76 zł. Płaci jednak tyle bez względu na to, jaki uzyska w danym miesiącu dochód. Także gdy dochodu nie ma. Wtedy ma jednak możliwość wrzucenia sobie tych składek do kosztów i powiększenia straty, czyli niejako przerzucenia odliczenia składek na przyszłość.&lt;br /&gt;
To stosunkowo niskie składki w porównaniu z tymi, które płaci pracownik. Jeśli weźmiemy pod uwagę osobę samozatrudnioną z kontraktem na 5 tys. zł miesięcznie i pracownika z taką samą pensją brutto, to ten ostatni zapłaci do ZUS i NFZ około 12238,49 zł, podczas gdy przedsiębiorca 10089,12. Samozatrudniony zyskuje zatem blisko 2150 zł rocznie. Dodatkowy zysk ma na podatku, z uwagi na to, że może wygenerować wyższe koszty.&lt;br /&gt;
Jeszcze większe korzyści ma osoba, która rozpoczyna działalność. Jeśli nie świadczy usług na rzecz byłego pracodawcy i w ciągu pięciu lat przed założeniem firmy nie prowadziła innego biznesu, może płacić przez dwa lata obniżone składki, których suma wynosi zaledwie 376,61 zł miesięcznie (ZUS i NFZ).&lt;br /&gt;
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna&lt;br /&gt;
Artykuł z dnia: 2011-09-12&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;A przecież jest jeszcze tańsza, bezpieczniejsza i prostsza forma samozatrudnienia...&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://sectionone.biz.pl/DLA_FREELANCEROW.html"&gt;BEZPIECZNE I TAŃSZE SAMOZATRUDNIENIE&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;
&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2871883385200865138-5612310017438574813?l=samodoskonalenie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/dEn-6VWhvBSF2ZDKFXBoH0rhGZM/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/dEn-6VWhvBSF2ZDKFXBoH0rhGZM/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/dEn-6VWhvBSF2ZDKFXBoH0rhGZM/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/dEn-6VWhvBSF2ZDKFXBoH0rhGZM/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Samodoskonaleniecom/~4/rrqBFt2dDV4" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://samodoskonalenie.blogspot.com/feeds/5612310017438574813/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2871883385200865138&amp;postID=5612310017438574813&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/5612310017438574813?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/5612310017438574813?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Samodoskonaleniecom/~3/rrqBFt2dDV4/prowadzacy-wasna-firme-maja-mozliwosc.html" title="Samozatrudnienie bardziej się opłaca niż praca na etacie" /><author><name>Daboni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00678699533731279920</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="18" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-pbY14VWfunE/TX5dZsGgdUI/AAAAAAAAAIU/TgwmBV3RbVs/s220/kaizen-jap.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://samodoskonalenie.blogspot.com/2011/09/prowadzacy-wasna-firme-maja-mozliwosc.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DkQHRXw7fCp7ImA9WhdXGUU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2871883385200865138.post-3088206064965433515</id><published>2011-09-02T10:25:00.001-07:00</published><updated>2011-09-02T10:25:34.204-07:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-09-02T10:25:34.204-07:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="szkolenie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="telemarketing" /><title>JAK? Czy CO? - Czyli skuteczność w telemarketingu.</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W ostatnim tygodniu, w trakcie szkolenia, które prowadziłem dla jednej z firm, nasunęła &lt;br /&gt;
mi się szczególnie mocno dygresja na temat źródeł skuteczności, bądź braku skuteczności  w telemarketingu.&lt;br /&gt;
Jaki jest powód, że jedni telemarketerzy są skuteczni, inni zaś „klepią skrypcik”...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uczestnikami byli przedstawiciele handlowi z wieloletnim doświadczeniem. Wielu wcześniej pracowało w bardzo znanych katalogach, generalnie z telemarketingiem niektórzy mieli do czynienia dłużej niż ja...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W moich szkoleniach koncentruję się na praktyce. Raz, uważam, że teorii mamy już chyba wszyscy w nadmiarze. Dwa, samemu będąc praktykiem cały czas pracującym na telefonie, mogę podzielić się nie tylko wiedzą, ale i doświadczeniem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak też i w tej sytuacji rozpoczęliśmy nasza przygodę od symulacji, na których mogliśmy omawiać różne frapujące nas tematy.&lt;br /&gt;
Poza trójką uczestników, wszystkie osoby zastanawiały się nad tekstami, jakich słów użyć, co powiedzieć, czy są jakieś „trick'i” telemarketingowe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Te trzy osoby prowadziły scenki jako „konsultant” w sposób bardzo luźny, często nawet odrobinę spoufalając się z „klientem”. Było przy tym pełno śmiechu i dobra zabawa.&lt;br /&gt;
Obserwowałem reakcje „klientów”, które potwierdzały to, co każdy telemarketer z dużym doświadczeniem i bardzo dobrymi wynikami wie:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ważne są teksty, które wypowiadamy, ważna jest wiedza o produkcie. Ale znacznie ważniejszy jest nasz sposób prowadzenia rozmowy. Czyli mniej ważne jest to, co mówisz, a znacznie ważniejsze jak to mówisz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Proponuję Ci małą zabawę. Stań przed lustrem i z szerokim uśmiechem powiedz &lt;br /&gt;
do swojego odbicia:&lt;br /&gt;
„Jesteś fantastyczną osobą” :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A teraz te same słowa powiedz do swojego odbicia ze złością, głośno, z wykrzywioną twarzą.&lt;br /&gt;
„JESTEŚ FANTASTYCZNĄ OSOBĄ!!!!!” :/&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niby te same słowa, a zupełnie różne znaczenie...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Być może kiedyś spotkamy się na szkoleniu. Jeżeli tak się stanie, nauczę Cię wielu fajnych i przydatnych w telemarketingu rzeczy. &lt;br /&gt;
Ale gdybyś miał z takiego szkolenia zapamiętać tylko jedną, jedyną rzecz, to proponuję abyś zapamiętał myśl, że: „ZNACZNIE WAŻNIEJSZE OD TEGO, CO MÓWISZ, JEST JAK TO MÓWISZ”...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeżeli będziesz z rozmówcą rozmawiał jak z człowiekiem a nie targetem będziesz miał znacznie lepsze efekty.&lt;br /&gt;
Pamiętaj, aby mówić trochę wolniej niż normalnie, trochę niższym głosem. Pamiętaj aby &lt;br /&gt;
w trakcie rozmowy uśmiechać się :) To słychać w słuchawce. Uśmiech pomoże Ci zostawić po sobie dobre wrażenie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak na sam koniec proponuję Ci jeszcze jedno ćwiczenie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednym z największych błędów, popełnianych przez telemarketerów / telesprzedawców, jest zbyt szybkie tempo mówienia. Wszyscy, pod wpływem stresu, mówimy trochę szybciej; w pracy sprzedawcy stres jest naturalnym ryzykiem, towarzyszącym rozmowom przez telefon. Jako profesjonalny telesprzedawca powinieneś być nieustannie świadom tempa swojej mowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Optymalna liczba słów wypowiadanych to około 180 słów na minutę &lt;br /&gt;
(= 180 W.P.M.); jest to naprawdę wygodna prędkość mowy, zarówno dla mówcy, jak &lt;br /&gt;
i dla słuchacza. Bardzo dużo telemarketerów eksploatuje od 220 do 250 W.P.M. &lt;br /&gt;
To zdecydowanie za szybkie tempo dla potencjalnego klienta, aby zrozumieć wszystko &lt;br /&gt;
to, co do niego mówisz. Co więcej, jeśli mówisz do klienta za szybko, masz tendencję &lt;br /&gt;
do nieuważnego słuchania tego, co ma Ci do powiedzenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli chcesz dowiedzieć się, jaka jest Twoja liczba W.P.M. (czyli liczba wyrazów &lt;br /&gt;
na minutę), powinieneś zmierzyć sobie czas podczas czytania.&lt;br /&gt;
Twój skrypt reklamowy nadawałby się do tego idealnie, ale możesz równie dobrze wykorzystać książkę albo artykuł z gazety.&lt;br /&gt;
Najważniejsze, abyś mierzył czas w czasie czytania na głos. Weź pod uwagę, że styl &lt;br /&gt;
i prędkość mowy muszą być takie same, jakich użyłbyś w rozmowie z klientem przez telefon.&lt;br /&gt;
Czytaj na głos i mierz swój czas przez 60 sekund. Po minucie przerwij i policz słowa, które zdążyłeś przeczytać na głos- w ten sposób ustalisz swoją liczbę W.P.M. Na przykład, jeśli czytasz 218 słów na minutę, to Twoje tempo wynosi 218 W.P.M.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Aby osiągnąć idealne tempo 180 W.P.M., powinieneś znaleźć, albo napisać dla siebie tekst , składający się ze 180 słów, i po prostu ćwiczyć czytanie, tak aby zmieścić się w 60 sekundach. Kiedy już opanujesz rozmowę z klientami pod presją w tempie 180 W.P.M., zobaczysz, że Twoja liczba sfinalizowanych transakcji wzrośnie niebotycznie.&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2871883385200865138-3088206064965433515?l=samodoskonalenie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/2qC16kU8zaPb6pabFnfUitfbdCw/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/2qC16kU8zaPb6pabFnfUitfbdCw/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/2qC16kU8zaPb6pabFnfUitfbdCw/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/2qC16kU8zaPb6pabFnfUitfbdCw/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Samodoskonaleniecom/~4/G2fHqMKrPKI" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://samodoskonalenie.blogspot.com/feeds/3088206064965433515/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2871883385200865138&amp;postID=3088206064965433515&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/3088206064965433515?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/3088206064965433515?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Samodoskonaleniecom/~3/G2fHqMKrPKI/jak-czy-co-czyli-skutecznosc-w.html" title="JAK? Czy CO? - Czyli skuteczność w telemarketingu." /><author><name>Daboni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00678699533731279920</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="18" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-pbY14VWfunE/TX5dZsGgdUI/AAAAAAAAAIU/TgwmBV3RbVs/s220/kaizen-jap.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://samodoskonalenie.blogspot.com/2011/09/jak-czy-co-czyli-skutecznosc-w.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;D0IESXYzfSp7ImA9WhdQF04.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2871883385200865138.post-6531195535280768996</id><published>2011-08-18T23:31:00.000-07:00</published><updated>2011-08-18T23:31:48.885-07:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-08-18T23:31:48.885-07:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="dochód pasywny" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wolność" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="spełnienie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="freelancing" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="us" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="kapitał społeczny przyjaźń relacje międzyludzkie sukces synergia współpraca zaufanie zdobywanie przyjaciół" /><title>Kilka mitów freelancera</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Freelancing ostatnimi czasy bije rekordy popularności, a Freelancerów wciąż przybywa. Pracodawcy chętniej zatrudniają pracowników na umowę o dzieło lub umowę zlecenie, w ten sposób zmniejszając swoje koszty. Sami freelancerzy decydują się na taką formę zatrudnienia z wielu powodów, jednak głównym z nich staje się możliwość uzyskania większego wynagrodzenia. Z drugiej strony są też tacy, których do takiej decyzji zmusza sytuacja życiowa – opieka nad dziećmi, choroba, brak etatowej pracy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niestety większość osób wybiera tę ścieżkę kariery, nie mając o niej pojęcia i kierując się pewnymi stereotypami, które już na stałe zespoliły się z freelancerem, a tak naprawdę mają niewiele wspólnego z rzeczywistością. Tymczasem freelancerskie mity najczęściej tworzą etatowcy – z zazdrości lub z czystej przekory. Efekt jest taki, że przyszli freelancerzy podążając za kliszami, decydują się na ten rodzaj zatrudnienia, po czym z pełnym impetem spadają na ziemię, bo okazuje się, że nie jest tak kolorowo, jak sobie wyobrażali. Zderzenie z rzeczywistością czasem bywa o tyle bolesne, że osoby takie tracą motywację do pracy, nie potrafią zorganizować sobie czasu ani rozdzielić życia osobistego od zawodowego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego zanim wybierzesz freelancing dobrze się zastanów, przeanalizuj wszystkie za i przeciw, poproś o opinię freelancerów, którzy od dłuższego czasu pracują w taki sposób i przekonaj się, czy ta forma zatrudnienia będzie Ci odpowiadać. Niestety człowiek rodzi się freelancerem, a nie staje się nim.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poniżej zaprezentujemy kilka nieśmiertelnych mitów na temat freelancingu, które tkwią w umysłach „zwykłych śmiertelników”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Freelancerzy to bezrobotni &lt;br /&gt;
Zdaje się, że to najczęściej powtarzany mit. I chyba nie ma żadnych wątpliwości co do źródła jego narodzin. Któż inny jak nie pracownicy etatowi mógł wymyślić taką bzdurę? Niektórzy ludzie mają błędne wyobrażenie o pracy, bo według nich każda praca powinna polegać na: przychodzeniu do biura od poniedziałku do piątku, tkwieniu w nim osiem godzin dziennie, podpisaniu umowy o pracę, która zapewnia wszelkie ubezpieczenia itd. A wszystko co odbiega od tak pojmowanej normy, nie jest pracą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tymczasem okazuje się, że owszem istnieją inne formy zatrudnienia i jedną z nich jest właśnie freelancing. A skoro freelancing stanowi rodzaj zatrudnienia, to jest także pracą, za którą otrzymuje się wynagrodzenie i to niejednokrotnie o wiele wyższe niż wynagrodzenie przeciętnego etatowca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Krótkie wyjaśnienie wg Słownika Języka Polskiego PWN – czym jest PRACA:&lt;br /&gt;
to celowa działalność człowieka zmierzająca do wytworzenia określonych dóbr materialnych lub kulturalnych;&lt;br /&gt;
zajęcie, zatrudnienie jako źródło zarobku.&lt;br /&gt;
Powyższa definicja udowadnia, że freelancerzy w żadnym wypadku NIE SĄ bezrobotni, a czasem nawet mają tej pracy więcej niż niejeden pracownik etatowy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Freelancerem może zostać każdy &lt;br /&gt;
Takie przekoanie pojawiło się w momencie powstania stereotypu o tym, że freelancing to miła, przyjemna i lekka praca, a zatem każdy może ją wykonywać. Co za bzdura. Aby stać się szanowanym i znanym na rynku freelancerem trzeba naprawdę dużo wysiłku włożyć i to nie tylko w skrupulatne i staranne wykonywanie zleceń, ale i w marketing.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponadto nie każdy człowiek jest samodzielny, zdyscyplinowany i potrafiący dobrze zorganizować sobie czas. Nie wszyscy mają też motywację do ciężkiej pracy. Dlatego jeśli nie spełniasz tych podstawowych wymogów, zapomnij o freelancingu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Freelancerzy mają mnóstwo wolnego czasu &lt;br /&gt;
Większość osób wyobraża sobie freelancing jako bezlik wolnego czasu albo wieczny urlop. Niestety wszystkie te osoby są w błędzie. Rzeczywistość każe zejść na ziemię. Często zdarza się tak, że freelancerzy w ogóle nie mają czasu wolnego, a nawet można posunąć się do stwierdzenia, że są uwięzieni w sieci pracy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli freelancer chce dobrze zarobić musi dużo pracować. Oczywiście w granicach zdrowego rozsądku. A wiąże się to zazwyczaj nawet z zarywaniem nocy. Ponadto freelancer musi mieć stale na uwadze tzw. okresy przestoju, kiedy to zleceń ani widu, ani słychu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dowolność ilości zleceń czasem powoduje we freelancerach pewne nieumiarkowanie: „Im więcej zleceń wezmę, tym więcej zarobię”. To prawda, jednak każdy człowiek ma swoje granice. Nikt nie jest w stanie pracować 24 godziny na dobę. Co więcej, nieumiarkowanie staje się przyczyną problemów ze zdrowiem. Freelancer całkowicie rezygnując z czasu wolnego, rezygnuje również z urlopu. A człowiek nie robot, odpoczywać musi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zatem jeśli Twoim głównym powodem przejścia na freelancing jest nadzieja, że w końcu się wyśpisz, to zapomnij, bo freelancer nie ma wolnego czasu. Zlecenia, szukanie nowych klientów, obowiązki domowe, opieka nad dziećmi itp. powodują, że nawet gdyby istniał cień szansy na czas wolny, to konglomerat wyżej wymienionych rzeczy skutecznie go neutralizuje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Plusem freelancingu jest elastyczna granica między życiem zawodowym i osobistym &lt;br /&gt;
Faktycznie, może na początku jest to zdecydowany plus. Jednak dla osób niezdyscyplinowanych problematycznym stanie się rozdzielenie życia zawodowego od osobistego, a w związku z tym taki freelancer będzie zawalać terminy. Ponadto mieszanie życia zawodowego i osobistego może z czasem doprowadzić do totalnego chaosu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dom to Twoje biuro &lt;br /&gt;
W teorii miejscem pracy freelancera jest dom, jednak w praktyce czasem wygląda to zupełnie inaczej. Wielu zleceniodawców wymaga od freelancera przybywania w biurze firmy czyli pracowania na zasadach pracownika etatowego z tą różnicą, że nim nie jest. Zatem: 'Ty musisz mnie słuchać, bo realnie to ja jestem Twoim szefem, ale ja tymczasem zaoszczędzę na Tobie, bo nie będę opłacać Ci składek”. A niewielu ma ten komfort, że mogą postawić się „szefowi” i wyegzekwować swoje prawa do pracy w domu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Największą zaletą freelancingu jest praca w domu &lt;br /&gt;
„Yeah, right” – chciałoby się z angielska rzec. Każdy doświadczony freelancer wie, że z czasem praca w domu przeistacza się w istny koszmar. Dużo pracujesz, więc za często nie zmieniasz otoczenia – ciągle to samo biurko, ten sam pokój, w ogóle te same pomieszczenia i ci sami ludzie w pracy i w domu. Zaczynasz powoli tracić zapał do pracy, bo dopadła Cię straszliwa rutyna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A już całkowitą katorgę stanowi praca w domu dla osób, które są przebojowe i chcą utrzymywać stały kontakt z ludźmi. Tymczasem okazuje się, że mieszkają sami, zatem i pracują sami. Co z czasem może doprowadzić do wyalienowania, a nawet depresji.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nikt nie rządzi freelancerem &lt;br /&gt;
Utarło się przekonanie, że freelancer sam sobie jest „sterem, żaglem i okrętem”. To prawda, że Twój szef to Ty, ale realia niestety wyglądają nieco inaczej, zwłaszcza na początku freelancerskiej kariery.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teoretycznie zlecający nie ma prawa narzucać freelancerowi sposobu pracy, ale często właśnie to robi. Rządzi freelancerem metodą zakamuflowaną, podszeptując: „tutaj popraweczka by się przydała”, „Nie, nie, nie, to nie tak miało wyglądać, proszę do zrobić w ten sposób”, „A dlaczego Pan nie wprowadził tego do projektu? Proszę to dopisać, bo to istotne”. Takie podstępne manipulatory odzierają freelancera z jego „prezesury”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście freelancer może wejść w polemikę ze zleceniodawcą i zakwestionować jego zdanie, ale faktycznie mu się to opłaci? Jak długo będzie miał satysfakcję z „postawienia się”, gdy klient zrezygnuje z jego usług?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Freelancer może sobie wybierać klientów &lt;br /&gt;
Teoretycznie tak. Ale który freelancer nieposiadający stałych wpływów finansowych zaryzykuje odstawieniem na bok jakiegoś klienta? Okazuje się, że tylko ten, który ma w nadmiarze zleceń. Pozostali nie zdecydują się na tak drastyczny krok i niestety muszą znosić gburów i neandertalczyków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Freelancerowi nigdy nie zabraknie klientów &lt;br /&gt;
Większości początkującym freelancerom wydaje się, że przy ich doświadczeniu, staranności i skrupulatności zawsze będą mieć popyt na swoje usługi, a co za tym idzie – także klientów. Niestety, jak mówi znane powiedzenie – nic nie trwa wiecznie. Dzisiaj jest ich dużo, a już jutro może ich zabraknąć. Freelancerom nie wolno zapominać, że nie są sami na rynku, że mają ogromną konkurencję, zatem ów popyt na dane usługi rozkłada się na wiele osób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do freelancera praca sama przychodzi &lt;br /&gt;
Nie wiedzieć czemu utarło się przekonanie, że wystarczy poczekać, a praca sama przyjdzie do freelancera. Niestety to nie jest takie proste. Kasza manna leciała z nieba tylko w Biblii, więc nie można liczyć na to, że i tym razem zlecenia spadną prosto ze sklepienia niebieskiego. Bo niby skąd zleceniodawcy mają wiedzieć o Twoim istnieniu? Dopóki się nie zareklamujesz, jesteś anonimowym człowiekiem X.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A autopromocja to trudny orzech do zgryzienia, ale bez niej ani rusz. Zacznij od umieszczenia swojej oferty na portalach typu pracuj.pl, załóż swój profil na GoldenLine, stwórz swój fanpage na Facebooku, załóż konto na Twitterze lub Blipie i informuj o swoich postępach, a może nawet zacznij prowadzić bloga. Sposobów na promocję naprawdę jest bez liku, wystarczy zacząć działać, bo aktywny freelancer, to freelancer posiadający zlecenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Freelancing to spełnienie zawodowe &lt;br /&gt;
Dziwny stereotyp wkradł się w rzeczywistość freelancera, że freelancer może robić wszystko, co mu się żywnie podoba, może spełniać swoje marzenia zawodowe. Teoretycznie owszem, przecież nikt mu tego nie zabroni. Ale pytanie brzmi, czy mu się to opłaci? W końcu nie na każde usługi jest popyt. Przed podjęciem decyzji o profilu swojej działalności, freelancer musi zrobić pewien research na rynku, zobaczyć czego brakuje, czego jest za mało, co się ludziom szczególnie podoba, w sprawie jakich usług pojawiają się najczęściej ogłoszenia. Oczywiście pisarz nie zacznie nagle świadczyć usług lekarskich, ale za to może zastanowić się nad pisaniem artykułów o różnej tematyce, zamiast od razu chwytać się tworzenia książki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ponadto należy pamiętać, że freelancer nie tylko wykonuje zlecenia, ale i musi spełnić pewne formalne obowiązki jak prowadzenie księgowości czy marketingu. W końcu nie od razu Rzym zbudowano.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Freelancerzy zarabiają sumy przekraczające ludzką wyobraźnię &lt;br /&gt;
Doprawdy? A to ci dopiero rarytas. Gdyby tak naprawdę było, to wszyscy zrezygnowaliby z etatów i przeszliby na freelancing. Niestety rzeczywistość nie jest taka kolorowa, bo przecież pieniądze same do freelancera nie spływają. Żeby zdobyć większą sumę pieniędzy, trzeba więcej pracować, co często wiąże się z wykluczeniem siebie z życia towarzyskiego, a w skrajnych przypadkach prowadzi to nawet do problemów ze zdrowiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie mówiąc już o tym, że nie wszyscy zleceniodawcy to „złoci ludzie”. Zdarzają się i tacy, którzy robią przekręty, oszukują i wykorzystują biednego freelancera pragnącego zarobić. Ot np. mogą nie zapłacić za wykonane już zlecenie, bo było niezgodne z ich wytycznymi, albo mogą w połowie powiedzieć, że nie tak wyglądała ich wizja i zrezygnować z usług freelancera, który niepotrzebnie stracił czas. Dlatego też bardzo istotną sprawą jest tworzenie poprawnych i szczegółowych umów przewidujących np. kary za niewywiązanie się z nich.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powyższy wykaz mitów tylko utwierdza w przekonaniu, że nie wszystko jest takie, na jakie na początku wygląda. Dopiero fizyczna, realna styczność z danym zagadnieniem kształtuje w człowieku pewną wiedzę na jego temat. Dlatego też przy istotnych wyborach życiowych nie można kierować się wyłącznie własnymi wyobrażeniami lub tym, co się gdzieś usłyszało. Bo w efekcie można gorzko się rozczarować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z bardzo fajnej strony http://cafe.wfirma.pl/ - zapraszam! :)&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2871883385200865138-6531195535280768996?l=samodoskonalenie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/jwmUHPN9ECf6u9EVP96Pi2VILQI/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/jwmUHPN9ECf6u9EVP96Pi2VILQI/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/jwmUHPN9ECf6u9EVP96Pi2VILQI/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/jwmUHPN9ECf6u9EVP96Pi2VILQI/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Samodoskonaleniecom/~4/BnOb06a0IVw" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://samodoskonalenie.blogspot.com/feeds/6531195535280768996/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2871883385200865138&amp;postID=6531195535280768996&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/6531195535280768996?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/6531195535280768996?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Samodoskonaleniecom/~3/BnOb06a0IVw/kilka-mitow-freelancera.html" title="Kilka mitów freelancera" /><author><name>Daboni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00678699533731279920</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="18" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-pbY14VWfunE/TX5dZsGgdUI/AAAAAAAAAIU/TgwmBV3RbVs/s220/kaizen-jap.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://samodoskonalenie.blogspot.com/2011/08/kilka-mitow-freelancera.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;A0AFSXk8eSp7ImA9WhdQEkk.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2871883385200865138.post-8283057755660185089</id><published>2011-08-13T08:35:00.000-07:00</published><updated>2011-08-13T08:35:18.771-07:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-08-13T08:35:18.771-07:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="alkoholizm" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="piwo" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="zus" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="finanse" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="emerytura" /><title>Piwo lepsze od ZUSu :)))</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;iframe width="425" height="349" src="http://www.youtube.com/embed/IR2MdaD_nKo" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2871883385200865138-8283057755660185089?l=samodoskonalenie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/QS2LiXpou2NHQi-rQCieMIBMJkU/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/QS2LiXpou2NHQi-rQCieMIBMJkU/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/QS2LiXpou2NHQi-rQCieMIBMJkU/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/QS2LiXpou2NHQi-rQCieMIBMJkU/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Samodoskonaleniecom/~4/Kd5J1oL_Eos" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://samodoskonalenie.blogspot.com/feeds/8283057755660185089/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2871883385200865138&amp;postID=8283057755660185089&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/8283057755660185089?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/8283057755660185089?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Samodoskonaleniecom/~3/Kd5J1oL_Eos/piwo-lepsze-od-zusu.html" title="Piwo lepsze od ZUSu :)))" /><author><name>Daboni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00678699533731279920</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="18" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-pbY14VWfunE/TX5dZsGgdUI/AAAAAAAAAIU/TgwmBV3RbVs/s220/kaizen-jap.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://img.youtube.com/vi/IR2MdaD_nKo/default.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://samodoskonalenie.blogspot.com/2011/08/piwo-lepsze-od-zusu.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CU4FQ3kyfSp7ImA9WhdREEQ.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2871883385200865138.post-4433642490074628614</id><published>2011-07-30T23:31:00.000-07:00</published><updated>2011-07-30T23:31:52.795-07:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-07-30T23:31:52.795-07:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="prawo przyciągania" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="secret" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="MLM" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pozytywne myślenie" /><title>The Secret - czy to działa?</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Warto oglądnąć wszystkie filmy Macieja na ten temat. Mówi i o bzdurach które ludzie na szkoleniach rozpowszechniają na temat Prawa Przyciągania i o rzeczach które w ten, czy inny sposób działają.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;iframe width="425" height="349" src="http://www.youtube.com/embed/u__eLougoyo" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2871883385200865138-4433642490074628614?l=samodoskonalenie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/hWX4UbQMpOgFrIn0QPc6JM0C4I4/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/hWX4UbQMpOgFrIn0QPc6JM0C4I4/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/hWX4UbQMpOgFrIn0QPc6JM0C4I4/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/hWX4UbQMpOgFrIn0QPc6JM0C4I4/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Samodoskonaleniecom/~4/0A1E2-fK7Wc" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://samodoskonalenie.blogspot.com/feeds/4433642490074628614/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2871883385200865138&amp;postID=4433642490074628614&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/4433642490074628614?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/4433642490074628614?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Samodoskonaleniecom/~3/0A1E2-fK7Wc/secret-czy-to-dziaa.html" title="The Secret - czy to działa?" /><author><name>Daboni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00678699533731279920</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="18" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-pbY14VWfunE/TX5dZsGgdUI/AAAAAAAAAIU/TgwmBV3RbVs/s220/kaizen-jap.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://img.youtube.com/vi/u__eLougoyo/default.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://samodoskonalenie.blogspot.com/2011/07/secret-czy-to-dziaa.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;A0YFRHc_fyp7ImA9WhdSFkU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2871883385200865138.post-7291997546453573196</id><published>2011-07-26T07:05:00.000-07:00</published><updated>2011-07-26T07:05:15.947-07:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-07-26T07:05:15.947-07:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pozycjonowanie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sprzedaż" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="networking" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="freelance" /><title>Czy jesteś gotowy na freelance?</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Życie niezależnego konsultanta jest wspaniałe. Robisz to co lubisz i zarabiasz kupę forsy. Nie musisz pracować 5 dni w tygodniu, więc masz więcej wolnego czasu by cieszyć się życiem. Jesteś rozchwytywanym specjalistą i pracujesz wyłącznie dla świetnych ludzi, z którymi robić cokolwiek to czysta przyjemność. ALE. Ale nie na początku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na początku bywa tak, że przez kilka miesięcy pod rząd nie zarabiasz nic, pracujesz po 12 godzin siedem dni w tygodniu (bo jak w danym momencie nie masz zleceń, to tym bardziej musisz coś robić, żeby to zmienić) i pracujesz z ludźmi którzy znacznie obniżają Ci poziom satysfakcji z wykonywanej pracy, pomimo że normalnie lubisz to robić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc porzucenie etatu i przejście na freelance jest poważną decyzją, która powinna być odpowiednio poważnie przemyślana. Zastanawiasz się, czy jesteś gotowy? Chcesz uczynić ten okres możliwie najmniej bolesnym? Przechodziłem to i konsekwencje niektórych niedociągnięć ponoszę do dziś, więc myślę że mogę Cię nieco naprowadzić. Zadaj sobie te kilka pytań poniżej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdzie jest Twoja strona internetowa? I nie mam tu na myśli czy ją masz, ale na których miejscach ona się znajduje w wynikach wyszukiwania Google na najczęściej wyszukiwane w Twojej niszy słowa/frazy kluczowe. Zakładam że wiesz jakie są najczęściej wyszukiwane w Twojej niszy słowa/frazy kluczowe – jeśli nie to odsyłam Cię do https://adwords.google.com/select/KeywordToolExternal. Jeśli jesteś poniżej pierwszej piątki to często oznacza, że równie dobrze możesz nie mieć strony internetowej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moja rada: zbuduj już teraz dobrą, użyteczną dla odwiedzających stronę i zacznij ją już teraz pozycjonować. Napisz kilkanaście dobrych, wnoszących wartość dla czytelnika artykułów i je tam zamieść. Kiedy przejdziesz na własne, będziesz miał znacznie łatwiejszy start. Co więcej, możesz taką stronę wykorzystać do sprawdzenia, ile będziesz miał zapytań ofertowych w skali miesiąca, zanim zrezygnujesz z obecnej pracy. To może być bardzo pomocne w określaniu „czy to już czas”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli w Twojej obecnej firmie nie byłoby to mile widziane, że świadczysz równocześnie usługi, nie musisz się na swojej stronie przedstawiać z imienia i nazwiska. Po prostu zamieść tam jakąś wartościową treść i zacznij pozycjonować. Jak już przejdziesz na freelance to podmienisz treść, lub dodasz nową zmieniając profil strony z czysto informacyjnego, na komercyjny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I czas na myślenie o tym jest teraz. Bo jeśli myślisz że zaczniesz się tym zajmować jak już zrobisz ten ‘decydujący krok’, to wtedy w bardzo bolesny sposób nauczysz się, że pozycjonowanie zajmuje czasem duuużo czasu. I będziesz płakał nad klientami których straciłeś, którzy kliknęli w strony Twojej konkurencji, która jest beznadziejna ;) ale jest wyżej w Google. I z tego punktu wypływa następny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jaka jest Twoja wiedza o pozycjonowaniu? Tylko nie mów, że to nie Twoja dziedzina. Jeśli chcesz być freelancerem, musisz się znać na całej masie innych rzeczy, niż to, co chcesz sprzedawać jako swoją usługę. Czy wiesz co to jest zaplecze, anchor text i Google Panda? I nie, nie chodzi tu o misia, którego pracownicy Google trzymają sobie w firmie (bo nie trzymają – http://seonaobcasach.pl/panda-rusza-do-akcji/).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moja rada: lepiej zacznij zdobywać choćby podstawową wiedzę o pozycjonowaniu już teraz – polecam Ci ten blog http://www.viperchill.com/.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak wygląda Twój networking? Ok, pewnie masz na liście kontaktów paru ludzi do których się odezwiesz, jak już rzucisz korporację. Jak często obecnie do nich dzwonisz po prostu po to, by zapytać ‘co słychać’? Bo jeśli odpowiedź brzmi ‘nigdy’, to może się okazać że jak będziesz chciał pogadać o biznesie, to może być trudniejsze niż teraz myślisz. Wiem z własnego doświadczenia, więc możesz uczyć się na moich błędach ;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moja rada: już teraz odzywaj się od czasu do czasu tych ludzi. Polecam ten krótki tekst - http://alexba.eu/2010-01-14/rozwoj-kariera-praca/zadzwon/.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jakie masz zaplecze finansowe? Ile czasu wytrzymasz finansowo i psychicznie, jeśli w danym okresie nie będziesz miał żadnych zleceń? Jakie masz zobowiązania (kredyt, dziecko)? Po jakim czasie zaczniesz mieć pierwsze wątpliwości? Po jakim czasie będziesz się bardzo mocno zastanawiać? Po jakim czasie zaczniesz panikować? I co wtedy? Masz plan B?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moja rada: uważam że najlepszą opcją jest mieć przed przejściem na freelance dochody pasywne. W skrócie: jeśli się na czymś znasz, to możesz stworzyć produkt informacyjny (e-booka, audiobooka) na ten temat i go sprzedawać przez Internet. Można to w 100% zautomatyzować. Jeśli tworzysz produkt dotyczący tej samej działki, w której potem będziesz sprzedawał swoje usługi, to ten produkt też będzie Ci pomagał w promocji. W tym miejscu polecam http://www.smartpassiveincome.com/.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jakie są Twoje umiejętności ‘sprzedania siebie’? Czy potrafisz rozmawiać z ludźmi tak, by ich zainteresować sobą i swoimi rozwiązaniami? To są rzeczy, które jako freelancer musisz umieć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moja rada: Poznawaj metody sprzedaży i ćwicz. I jeśli chcesz poznawać dobre metody sprzedaży, to unikaj książek w rodzaju „Jak zostać Super-Hiper Sprzedawcą w tydzień”. Większość tego, co można dostać w księgarniach to niestety mieszanina banalnych porad (wykaż zrozumienie dla potrzeb klienta) z motywacyjnym bełkotem (wierz w siebie). Mało jest autorów dzielących się wiedzą, jak konkretnie prowadzić rozmowę. Na początek polecam Ci zapoznanie się z systemem SPIN Selling (http://www.amazon.com/SPIN-Selling-Neil-Rackham/dp/0070511136).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście powyższa lista nie jest obowiązkowa dla każdego. Są ludzie którzy bardzo dobrze sobie radzą wykorzystując tylko jeden z wskazanych tu przeze mnie elementów (np. tylko networking, albo tylko pozycjonowanie strony www). Są to raczej luźne drogowskazy tego, co może być przydatne, więc używajcie własnego osądu. Co jeszcze byście dodali do tej listy?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Autor Dodał: Dominik Lipiński&lt;br /&gt;
Coach i trener komunikacji międzyludzkiej&lt;br /&gt;
Przedruk z http://interaktywnie.com/&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2871883385200865138-7291997546453573196?l=samodoskonalenie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ybP2zaz48reRioA5UPADcCtJFCc/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ybP2zaz48reRioA5UPADcCtJFCc/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ybP2zaz48reRioA5UPADcCtJFCc/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ybP2zaz48reRioA5UPADcCtJFCc/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Samodoskonaleniecom/~4/ffT2YcatZwA" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://samodoskonalenie.blogspot.com/feeds/7291997546453573196/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2871883385200865138&amp;postID=7291997546453573196&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/7291997546453573196?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/7291997546453573196?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Samodoskonaleniecom/~3/ffT2YcatZwA/czy-jestes-gotowy-na-freelance.html" title="Czy jesteś gotowy na freelance?" /><author><name>Daboni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00678699533731279920</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="18" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-pbY14VWfunE/TX5dZsGgdUI/AAAAAAAAAIU/TgwmBV3RbVs/s220/kaizen-jap.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://samodoskonalenie.blogspot.com/2011/07/czy-jestes-gotowy-na-freelance.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DE4DSH4yeSp7ImA9WhdTFkk.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2871883385200865138.post-3568170400489051453</id><published>2011-07-14T05:36:00.000-07:00</published><updated>2011-07-14T05:36:19.091-07:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-07-14T05:36:19.091-07:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="keiko" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="bokuto" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="kendo" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="kihon" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="waza" /><title>Kendo kihon-waza z użyciem bokutō</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;prof. Kozo Ando&lt;br /&gt;
8 dan kyoshi&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
BOKUTŌ-NI YORU KENDŌ KIHON-WAZA KEIKO-HŌ&lt;br /&gt;
Kendo kihon-waza z użyciem bokutō&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spis treści&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
1. Cel ćwiczeń… 1&lt;br /&gt;
2. Podział ćwiczeń… 1&lt;br /&gt;
3. Zasady podstawowe… 1 &lt;br /&gt;
4. Uwagi dla instruktorów… 2&lt;br /&gt;
Sahō (zachowanie) przed rozpoczęciem i po zakończeniu tachi-ai… 2&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kihon 1 – Ippon uchi-no waza… 3&lt;br /&gt;
Kihon 2 – Ni-san-dan uchi-no waza… 3&lt;br /&gt;
Kihon 3 – Harai waza… 4&lt;br /&gt;
Kihon 4 – Hiki waza… 4&lt;br /&gt;
Kihon 5 – Nuki waza… 4&lt;br /&gt;
Kihon 6 – Suriage waza… 4&lt;br /&gt;
Kihon 7 – Debana waza… 5&lt;br /&gt;
Kihon 8 – Kaeshi waza… 5&lt;br /&gt;
Kihon 9 – Uchi-otoshi waza… 5&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
1. Cel ćwiczeń&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Każdy ćwiczący musi uświadomić sobie podstawową prawdę, że shinai jest mieczem. Bez tego nie ma postępów w kendō. &lt;br /&gt;
Poniższe ćwiczenia mają nam przypomnieć, że walczymy mieczem. Powinniśmy zrozumieć zasady „drogi miecza”  i związane z nimi zachowanie.&lt;br /&gt;
Oprócz ćwiczeń, niezbędne są ustne uwagi, wyjaśniające co dokładnie robić w czasie treningu w parach,             z przeciwnikiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
2. Podział ćwiczeń&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ćwiczenia podzielone są w następujący sposób:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kihon 1 – Ippon uchi-no waza&lt;br /&gt;
 Shō-men; kote; dō (migi-dō) i tsuki&lt;br /&gt;
Kihon 2 – Ni-san-dan uchi-no waza (renzoku waza)&lt;br /&gt;
 Kote-men&lt;br /&gt;
Kihon 3 – Harai waza&lt;br /&gt;
 Harai-men (omote)&lt;br /&gt;
Kihon 4 – Hiki waza (tsuba-zeriai)&lt;br /&gt;
 Hiki-dō (migi-dō)&lt;br /&gt;
Kihon 5 – Nuki waza&lt;br /&gt;
 Men-nuki-dō (migi-dō)&lt;br /&gt;
Kihon 6 – Suriage waza&lt;br /&gt;
 Kote-suriage-men (ura)&lt;br /&gt;
Kihon 7 – Debana waza&lt;br /&gt;
 Debana-kote&lt;br /&gt;
Kihon 8 – Kaeshi waza&lt;br /&gt;
 Men-kaeshi-dō (migi-dō)&lt;br /&gt;
Kihon 9 – Uchi-otoshi waza&lt;br /&gt;
 Dō (migi-dō) uchi-otoshi-men&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
3. Zasady podstawowe&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
a. Wszelkie postawy i ruchy odpowiadają postawom i ruchom zaczerpniętym z Nihon Kendō Kata.&lt;br /&gt;
b. Aby ćwiczenie było wykonane prawidłowo, ćwiczący musi używać bokutō.&lt;br /&gt;
c. Dzieci mogą używać mniejszych bokutō. Dorośli i młodzież używają takich samych bokutō jak w Nihon Kendō Kata.&lt;br /&gt;
d. Opis poszczególnych postaw i ruchów odpowiada opisom zawartym w „Głównych zasadach treningu kendō      z dziećmi i młodzieżą”.&lt;br /&gt;
e. Trening odbywa się grupowo. Niezależnie od stopnia zaawansowania, „motodachi” i „kakarite” są sobie równi  w czasie ćwiczeń i powinni wzajemnie traktować się z szacunkiem.&lt;br /&gt;
f. Aby trening nabrał większej wartości, instruktor przez cały czas powinien zwracać baczną uwagę na zachowanie ćwiczących.&lt;br /&gt;
– z uwagi na poziom ćwiczących, instruktor może zrezygnować z części ćwiczeń;&lt;br /&gt;
 – może także zmodyfikować sposób wykonania (np. poprzez powtórzenie tylko ruchów kakarite).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
4. Uwagi dla instruktorów&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
a. Kamae&lt;br /&gt;
Jedyną postawą używaną we wszystkich ćwiczeniach jest chūdan-no kamae.&lt;br /&gt;
 – Chūdan-no kamae: &lt;br /&gt;
Z normalnej postawy stojącej wysuń w przód prawą nogę. Lewa dłoń spoczywa na linii środka ciała, nieco poniżej wysokości pępka, w odległości pięści od tułowia. Nasada lewego kciuka powinna być dokładnie na linii środka ciała. Kensen (sztych) miecza trzymaj na takiej wysokości, aby jego przedłużenie wypadało pomiędzy oczami przeciwnika lub na poziomie jego lewego oka.&lt;br /&gt;
Przechodząc do pozycji kamae-otoku, powoli opuść miecz, tak aby kensen znalazł się mniej więcej od trzech do sześciu centymetrów poniżej kolana przeciwnika. Głownia miecza powinna być zwrócona sztychem      w prawo, tuż poza obrys ciała przeciwnika (z ostrzem skierowanym po skosie w dół, w lewo).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
b. Metsuke&lt;br /&gt;
Patrz przeciwnikowi prosto w oczy, ale tak, żebyś jednocześnie widział całe jego ciało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
c. Maai&lt;br /&gt;
– Na początku ćwiczeń przeciwnicy stoją w odległości dziewięciu kroków. W postawie sonkyo, przed rozpoczęciem i po zakończeniu ćwiczeń, głownie mieczy powinny się krzyżować na linii yokote.&lt;br /&gt;
– W czasie datotsu, przeciwnicy stoją w issoku-ittō-no maai. Instruktor powinien zwrócić im uwagę,      że odległość pomiędzy nimi zależy od budowy, wzrostu i umiejętności każdego z ćwiczących.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
d. Datotsu&lt;br /&gt;
 – Każdy cios musi być zadany silnie, z prawidłowym nastawieniem ducha i dobrym tenouchi. Cięcie powinno być zadane częścią monouchi (mniej więcej jedna trzecia głowni, licząc od sztychu). W momencie cięcia należy płynnym energicznym ruchem dosunąć nogę zakroczną.&lt;br /&gt;
 – Każdy cios musi być zatrzymany przed ciałem przeciwnika. Z drugiej strony, powinien jak najbardziej przypominać cięcie lub pchnięcie prawdziwym mieczem.&lt;br /&gt;
 – Kakarite nie może pozwolić na to, aby motodachi przejął inicjatywę. Jego ki zawsze musi być silniejsze od ki motodachi, a cięcia i uderzenia wykonane we właściwym momencie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
e. Ashi-sabaki&lt;br /&gt;
W ćwiczeniach używane są wyłącznie okuri-ashi i suri-ashi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
f. Kakegoe (hassei)&lt;br /&gt;
W chwili ciosu ćwiczący powinien głośno krzyknąć: „Men!”, „Kote!”, „Dō!” lub „Tsuki!”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
g. Zanshin&lt;br /&gt;
Po wykonanym ciosie należy jak najszybciej wrócić do prawidłowego dystansu (maai), przyjąć postawę chūdan     i stanąć w zanshin.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sahō przed rozpoczęciem i po zakończeniu tachi-ai&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
1. Trzymaj bokutō w prawej ręce. Usiądź w pozycji seiza trzy kroki od przeciwnika. Połóż bokutō po prawej stronie, ostrzem w stronę ciała. Tsuba powinna leżeć na linii kolan. Złóż ukłon w seiza.&lt;br /&gt;
2. Wstań. Odejdź na odległość przewidzianą dla tachi-ai. Ukłoń się w stronę kamiza. Ukłoń się w stronę przeciwnika. Przełóż bokutō do lewej ręki i połóż kciuk na tsuba. Wyjmij bokutō. Przyjmij postawę sonkyo. &lt;br /&gt;
3. Po ostatnim enbu (ćwiczeniu) przyjmij postawę sonkyo i wykonaj osame-tō. Wstań i odejdź tyłem pięć kroków. Sage-tō (przełóż bokutō z lewej do prawej ręki i opuść je swobodnie wzdłuż ciała. Ukłoń się przeciwnikowi). Ukłoń się w stronę kamiza. Wykonaj ukłon w seiza. Obaj – motodachi i kakarite – jednocześnie odchodzą na bok.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Uwagi:&lt;br /&gt;
Po skończonych ćwiczeniach motodachi i kakarite przyjmują postawę kamae-otoku i z lewej nogi odchodzą tyłem pięć kroków. Przed rozpoczęciem nowego ćwiczenia obaj stają twarzami do siebie w chūdan-no kamae.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
a. Najlepszym miejscem do zarei jest środek shimoza. (Podczas treningu w większej grupie zarei można pominąć).&lt;br /&gt;
b. Seiza należy wykonać w saza-uki. W czasie zarei, obie dłonie – lewa i prawa – powinny jednocześnie dotknąć podłogi.&lt;br /&gt;
c. W czasie ukłonu (rei) w stronę kamiza tułów pochylony jest pod kątem trzydziestu stopni. W czasie ukłonu (ritsurei) w stronę przeciwnika tułów pochylony jest pod kątem piętnastu stopni.&lt;br /&gt;
d. Bokutō należy przełożyć z prawej ręki do lewej i odwrotnie dokładnie na linii środka ciała.&lt;br /&gt;
e. W postawie taitō, tsuka-gashira jest na linii środka ciała.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kihon 1.&lt;br /&gt;
 Ippon uchi-no waza&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Począwszy prawą nogą, motodachi i kakarite wykonują trzy kroki i stają w odległości issoku-ittō. Kakarite uderza shōmen. W chwili ciosu wydaje głośny okrzyk: „Men!”.&lt;br /&gt;
– Po uderzeniu „men”, kakarite kolejno atakuje „kote”, „dō” i „tsuki”.&lt;br /&gt;
– Po ostatnim ataku, motodachi i kakarite cofają się o pięć kroków i stają w postawie chūdan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Instruktor wyznacza, kto jest motodachi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Shōmen”:&lt;br /&gt;
a. Zrób wykrok prawą nogą i jednocześnie unieś bokutō nad głowę. W tym momencie powinieneś pod rękami zobaczyć całą sylwetkę przeciwnika. Zwróć uwagę na to, żeby ostrze miecza było skierowane we właściwą stronę. W chwili zamachu kensen nie powinien być niżej niż ręce.&lt;br /&gt;
b. Motodachi lekko odsuwa kensen swojego miecza w prawo, żeby zrobić przeciwnikowi miejsce do ataku.&lt;br /&gt;
c. Po uderzeniu, kakarite z mocnym zanshin odchodzi krok do tyłu. Obaj przeciwnicy stają w pozycji chūdan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Kote”&lt;br /&gt;
a. Unieś bokutō na taką wysokość, żeby pod rękami zobaczyć kote przeciwnika.&lt;br /&gt;
b. Motodachi lekko odsuwa kensen swojego miecza w lewo, żeby zrobić przeciwnikowi miejsce do ataku.&lt;br /&gt;
c. Po uderzeniu, kakarite z mocnym zanshin odchodzi krok do tyłu. Obaj przeciwnicy stają w pozycji chūdan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Dō” (migi-dō)&lt;br /&gt;
a. Unieś bokutō nad głowę i skręć ręce tak, aby ostrze znalazło się po przekątnej ciała przeciwnika. Zrób krok     w przód i zadaj energiczne cięcie, nie zmieniając postawy ciała.&lt;br /&gt;
b. Motodachi unosi ręce, żeby zrobić przeciwnikowi miejsce do ataku.&lt;br /&gt;
c. Po uderzeniu, kakarite z mocnym zanshin odchodzi krok do tyłu. Obaj przeciwnicy stają w pozycji chūdan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Tsuki”&lt;br /&gt;
a. Ważne, abyś od początku dobrze poznał sposób wykonania tsuki. Nie rób pchnięcia samymi rękami, ale wyprowadź je z bioder.&lt;br /&gt;
b. Motodachi opuszcza miecz po skosie w prawo i daje krok do tyłu, żeby zrobić przeciwnikowi miejsce do ataku. &lt;br /&gt;
c. Kakarite z mocnym zanshin odchodzi krok do tyłu. Potem robi jeszcze jeden krok, żeby wrócić na swoje miejsce. Motodachi wykonuje krok w przód i staje w postawie chūdan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kihon 2.&lt;br /&gt;
 Ni-san-dan-no waza&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Począwszy prawą nogą, motodachi i kakarite wykonują trzy kroki i stają w odległości issoku-ittō.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Kote-men”&lt;br /&gt;
a. Kakarite wykonuje zamach mieczem i w tym samym czasie robi wykrok prawą nogą. Uderza migi-kote. Motodachi cofa się o krok. Kakarite idzie za nim i w drugim kroku uderza shōmen.&lt;br /&gt;
b. Motodachi lekko unosi kensen swojego miecza, żeby kakarite mógł prawidłowo wykonać atak kote. Potem cofa się i opuszcza miecz sztychem w prawo, żeby zrobić przeciwnikowi miejsce do ataku shōmen.&lt;br /&gt;
c. Po drugim uderzeniu, kakarite z mocnym zanshin daje krok do tyłu. Po drugim kroku kakarite obaj przeciwnicy powinni znaleźć się w issoku-ittō-no maai. Kakarite wykonuje jeszcze jeden krok do tyłu, a motodachi idzie za nim, żeby wrócić na swoją pozycję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kihon 3.&lt;br /&gt;
 Harai-waza&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Począwszy prawą nogą, motodachi i kakarite wykonują trzy kroki (ayumi-ashi) i stają w issoku-ittō-no maai.&lt;br /&gt;
– Po ostatnim ataku, motodachi i kakarite cofają się o pięć kroków i stają w postawie wyjściowej dla tachi-ai, czyli chūdan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Harai-men” (omote)&lt;br /&gt;
a. Kakarite wykonuje wykrok prawą nogą i w tym samym czasie lewym płazem swojego miecza (omote shinogi) odtrąca miecz przeciwnika. Potem uderza shōmen.&lt;br /&gt;
b. Kakarite z mocnym zanshin odchodzi krok do tyłu. Potem robi jeszcze jeden krok, żeby wrócić na swoje miejsce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kihon 4.&lt;br /&gt;
 Hiki-waza&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Począwszy prawą nogą, motodachi i kakarite wykonują trzy kroki (ayumi-ashi) i stają w issoku-ittō-no maai.&lt;br /&gt;
– Po ostatnim ataku, motodachi i kakarite cofają się o pięć kroków i stają w postawie wyjściowej dla tachi-ai, czyli chūdan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Hiki-dō” (migi-dō)&lt;br /&gt;
a. Kakarite wykonuje krok prawą nogą i uderza shōmen. Motodachi broni się przed ciosem, blokując uderzenie lewym płazem miecza (omote shinogi). Obaj wchodzą w tsuba-zeriai. Kakarite spycha miecz przeciwnika w dół, poprzez silny nacisk na głownię w okolicy tsuba (tsuba-moto).&lt;br /&gt;
Kakarite wyczuwa, że motodachi zamierza unieść ręce. Z lewej nogi wykonuje krok w tył i w tym samym czasie uderza migi-dō.&lt;br /&gt;
b. Kakarite z mocnym zanshin daje krok do tyłu. Po drugim kroku kakarite obaj przeciwnicy powinni znaleźć się   w issoku-ittō-no maai. Kakarite wykonuje jeszcze jeden krok do tyłu, a motodachi idzie za nim, żeby wrócić na swoją pozycję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kihon 5.&lt;br /&gt;
 Nuki-waza&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Począwszy prawą nogą, motodachi i kakarite wykonują trzy kroki (ayumi-ashi) i stają w issoku-ittō-no maai.&lt;br /&gt;
– Po ostatnim ataku, motodachi i kakarite cofają się o pięć kroków i stają w postawie wyjściowej dla tachi-ai, czyli chūdan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Men-nuki-dō” (migi-dō)&lt;br /&gt;
a. Motodachi wykonuje krok w przód prawą noga i jednocześnie atakuje shōmen. Kakarite przesuwa prawą nogę w prawo (po skosie) i dosuwając lewą, kontratakuje cięciem migi-dō. Ważne, aby w tym momencie obaj przeciwnicy zachowali właściwe metsuke.&lt;br /&gt;
b. Motodachi zatrzymuje się po uderzeniu shōmen. Kakarite zatrzymuje się po uderzeniu migi-dō. &lt;br /&gt;
c. Obaj wykonują krok w tył i stają naprzeciw siebie. Kakarite trzyma mocny zanshin. Obaj jednym krokiem wracają na swoje miejsca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kihon 6.&lt;br /&gt;
 Suriage-waza&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Począwszy prawą nogą, motodachi i kakarite wykonują trzy kroki (ayumi-ashi) i stają w issoku-ittō-no maai.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
a. Motodachi wykonuje krok w przód prawą nogą i jednocześnie atakuje migi-kote. Kakarite wykonuje krok w tył lewą nogą i odtrąca miecz przeciwnika prawym płazem swojego miecza (ura shinogi). Potem natychmiast daje krok w przód i atakuje shōmen.&lt;br /&gt;
b. Po suriage sztych miecza motodachi nie może dotykać tułowia przeciwnika, ale musi być skierowany na zew-nątrz, poza obrys ciała.&lt;br /&gt;
c. Kakarite trzyma mocny zanshin. Obaj jednym krokiem wracają na swoje miejsca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Po zakończonym ćwiczeniu, motodachi i kakarite cofają się o pięć kroków i stają w postawie wyjściowej dla tachi-ai, czyli chūdan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kihon 7.&lt;br /&gt;
 Debana-waza&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Począwszy prawą nogą, motodachi i kakarite wykonują trzy kroki (ayumi-ashi) i stają w issoku-ittō-no maai.&lt;br /&gt;
– Po zakończonym ćwiczeniu, motodachi i kakarite cofają się o pięć kroków i stają w postawie wyjściowej dla tachi-ai, czyli chūdan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Debana-kote”&lt;br /&gt;
a. W chwili, gdy motodachi wykonuje zamach, kakarite dostrzega odpowiedni moment do debana (okori-gashira).&lt;br /&gt;
Kakarite wykonuje energiczny krok w przód, z jednoczesnym atakiem kote.&lt;br /&gt;
b. Kakarite z mocnym zanshin daje krok do tyłu. Potem obaj przeciwnicy cofają się, żeby wrócić na swoje pozycje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kihon 8.&lt;br /&gt;
 Kaeshi-waza&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Począwszy prawą nogą, motodachi i kakarite wykonują trzy kroki (ayumi-ashi) i stają w issoku-ittō-no maai.&lt;br /&gt;
– Po zakończonym ćwiczeniu, motodachi i kakarite cofają się o pięć kroków i stają w postawie wyjściowej dla tachi-ai, czyli chūdan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Men-kaeshi-dō” (migi-dō)&lt;br /&gt;
a. Motodachi wykonuje krok w przód i uderza shōmen. Kakarite przesuwa prawą nogę w prawo (po skosie)          i blokuje cięcie lewym płazem swojego miecza (omote shinogi). Następnie skręca ręce i dosuwając lewą nogę, kontratakuje cięciem migi-dō. Ważne, aby w tym momencie obaj przeciwnicy zachowali właściwe metsuke. &lt;br /&gt;
b. Motodachi zatrzymuje się po uderzeniu shōmen. Kakarite zatrzymuje się po uderzeniu dō.&lt;br /&gt;
c. Obaj wykonują krok w tył i stają naprzeciw siebie. Kakarite trzyma mocny zanshin. Obaj jednym krokiem wracają na swoje miejsca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kihon 9.&lt;br /&gt;
 Uchi-otoshi-waza&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
– Począwszy prawą nogą, motodachi i kakarite wykonują trzy kroki (ayumi-ashi) i stają w issoku-ittō-no maai.&lt;br /&gt;
– Po zakończonym ćwiczeniu, motodachi i kakarite cofają się o pięć kroków i stają w postawie wyjściowej dla tachi-ai, czyli chūdan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Dō (migi-dō) uchi-otoshi-men”&lt;br /&gt;
a. Motodachi wykonuje krok w przód i uderza migi-dō. Kakarite odsuwa lewą nogę w tył (po skosie w lewo)         i uderza ostrzem bokutō (monouchi) w głownię miecza przeciwnika. Potem wykonuje krok w przód z jednoczesnym cięciem shōmen. &lt;br /&gt;
b. Obaj wykonują krok w tył i stają naprzeciw siebie. Kakarite trzyma mocny zanshin. Obaj jednym krokiem wracają na swoje miejsca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tłumaczenie: Witold Nowakowski &lt;br /&gt;
© Polski Związek Kendo 2004&lt;br /&gt;
Wszelkie prawa zastrzeżone&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2871883385200865138-3568170400489051453?l=samodoskonalenie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/oV7cVEDnIzK_-NILDrnSdv6MDzQ/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/oV7cVEDnIzK_-NILDrnSdv6MDzQ/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/oV7cVEDnIzK_-NILDrnSdv6MDzQ/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/oV7cVEDnIzK_-NILDrnSdv6MDzQ/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Samodoskonaleniecom/~4/_nUPBSlHSwo" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://samodoskonalenie.blogspot.com/feeds/3568170400489051453/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2871883385200865138&amp;postID=3568170400489051453&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/3568170400489051453?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/3568170400489051453?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Samodoskonaleniecom/~3/_nUPBSlHSwo/kendo-kihon-waza-z-uzyciem-bokuto.html" title="Kendo kihon-waza z użyciem bokutō" /><author><name>Daboni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00678699533731279920</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="18" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-pbY14VWfunE/TX5dZsGgdUI/AAAAAAAAAIU/TgwmBV3RbVs/s220/kaizen-jap.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://samodoskonalenie.blogspot.com/2011/07/kendo-kihon-waza-z-uzyciem-bokuto.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUQGQ3Y8eCp7ImA9WhZbF0k.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2871883385200865138.post-9195425613611211746</id><published>2011-06-22T04:48:00.000-07:00</published><updated>2011-06-22T04:48:42.870-07:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-22T04:48:42.870-07:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="rozwój" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="psychologia" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="samodoskonalenie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="NLP" /><title>Jak zostać człowiekiem sukcesu - to tylko 10 kroków!</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;h2&gt;Jak zostać człowiekiem sukcesu - to tylko 10 kroków!&lt;/h2&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest Rafał  Kołodziej&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Sukces nie jest czymś, co może osiągnąć jedynie kilka wybranych osób. Każdy jest w stanie działać z sukcesem w wybranej przez siebie sferze życia.&lt;br /&gt;
&lt;p&gt;&lt;p style="text-align: justify;" class="MsoNormal"&gt;Sukces nie jest czymś, co może osiągnąć jedynie kilka wybranych osób. Każdy jest w stanie działać z sukcesem w wybranej przez siebie sferze życia. Musisz jedynie wiedzieć jak działać w sposób, który zagwarantuje pożądanie wyniki. Sukces nie jest wynikiem wykształcenia, miejsca urodzenia, płci czy razy. Sukces jest wynikiem odpowiedniego nastawienia umysłu,  to działanie poprzez nawyki, które doprowadzają do upragnionych rezultatów. Konsekwencja jest tutaj kluczem. By odnosić sukcesy musisz stać się odpowiednim typem osoby o odpowiednim podejściu. Nie zniechęcaj się, jeśli nie jesteś jeszcze taką osobą. Poprzez odpowiednią praktykę każdy może stać się człowiekiem sukcesu.&lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;" class="MsoNormal"&gt;Człowiek sukcesu myśli w określony sposób, mówi w określony sposób a także działa w określony sposób.&lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;" class="MsoNormal"&gt;Lista poniżej to zestawienie 10 kluczowych aspektów (z jednym bonusem) w jaki działają ludzie sukcesu. Każdy, kto wytrwale będzie stosował przedstawione zasady, doświadczy sukcesu w wybranej przez siebie dziedzinie życia.&lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;" class="MsoNormal"&gt;&lt;strong&gt;1. Wyobrażenie:&lt;/strong&gt; Musisz stworzyć dokładny obraz tego, co pragniesz osiągnąć lub tego, kim pragniesz się stać. Utrzymuj ten obraz w swoich myślach przez cały czas. Zastanów się dokładnie, co chcesz osiągnąć. „Palące wewnętrzne pragnienia” osiągnięcia danej rzeczy pozwoli utrzymać silną motywację w dążeniu do celu. Sprecyzuj to. Wyobraź sobie to tak jakby się już dokonało. Poczuj radość płynącą z osiągnięcia celu i dopiero teraz zacznij działanie przybliżające do rezultatu jakiego pragniesz.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt; &lt;strong&gt;2. Wiara:&lt;/strong&gt; Wierz bez cienia wątpliwości, że możesz to osiągnąć. Uwierz, że osiągniesz sukces. Wiara to Wyższa Moc, która pomoże ci osiągnąć to, czego pragniesz. Nie chodzi tutaj o wiarę w tradycyjnym tego słowa znaczeniu. Mówimy o wierz w swoje możliwości zmiany.  Trzymaj się z daleka od negatywnego wpływu (ludzie, książki/artykuły, wiadomości itp.), które sprawiają, że zaczynasz wątpić w swoje możliwości. Otocz się rzeczami, ludźmi, którzy będą ci przypominać, że możesz osiągnąć to, co zechcesz i zrobisz to – osiągniesz sukces. &lt;br /&gt; &lt;br /&gt; &lt;strong&gt;3. Odpowiedzialność:&lt;/strong&gt; Musisz zdać sobie sprawę, że to tylko ty jesteś odpowiedzialny za swoją przyszłość. To ty jesteś odpowiedzialny za wynik swojego działania. Nie szukaj osób, które mógłbyś osądzać za brak powodzenia – takich osób nie ma! To ty jesteś odpowiedzialny za swoje życie - zawsze. Możesz prosić ludzi o pomoc, jakiej potrzebujesz, posiłkować się wsparciem i podpowiedziami, ale ostateczny wynik i decyzje zawsze zależą od ciebie. To przede wszystkim twoje życie.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt; &lt;strong&gt;4. Afirmuj:&lt;/strong&gt; Wyrób sobie nawyk głośnego powtarzania tego, co masz zamiar osiągnąć. Stwórz z tego pozytywną afirmację. Mów w czasie teraźniejszym, np. „Jestem zdrowy i czuję się wspaniale” zamiast “Będę zdrowy i wszystko będzie dobrze”. Jeśli czujesz, się zbyt skrępowany by mówić do siebie na głos (w miejscach publicznych powinieneś czuć się skrępowany;) to zapisuj afirmacje w dzienniku. Po zapisaniu przeczytaj je raz jeszcze a najlepiej przepisz kilkakrotnie. Takie postępowanie pozwoli utrzymać umysł skupiony na celu. To także buduje wiarę w swoje możliwości i pewność siebie.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt; &lt;strong&gt;5. Zobowiązanie:&lt;/strong&gt; Ustal silne postanowienie, że wykonasz każdą akcję, jaka będzie potrzebna do osiągnięcia celu. Zdecyduj, że wykonasz każdy krok, który pomoże ci osiągnąć to, czego pragniesz.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt; &lt;strong&gt;6. Ustalaj cele&lt;/strong&gt; (w oparciu o analizę SMART): Teraz, gdy już wiesz dokładnie, czego chcesz musisz to dokładnie zdefiniować jako cel. Cel powinien zostać sprytnie zdefiniowany a do tego idealnie nadaje się analiza SMART. Według niej cel powinien być:&lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;" class="MsoNormal"&gt;* Simple or Specific czyli prosty lub dokładny, określony dla danego przedsięwzięcia&lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;" class="MsoNormal"&gt;* Measurable – Mierzalny (najlepiej, jeśli masz konkretną miarę osiągnięcia celu np. kolejne kilogramy podczas zrzucania wagi&lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;" class="MsoNormal"&gt;* Actionable (Achievable) - Osiągalny poprzez działanie (na zmianę ustroju, prawo i podatki możesz nie mieć wpływu ale zawsze masz wpływ na siebie samego i na to jak reagujesz)&lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;" class="MsoNormal"&gt;* Relevant or Realistic - Istotny lub realny (wyznaczenie celu „Zostanę milionerem dzisiejszego wieczoru nie jest najlepszym pomysłem)&lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;" class="MsoNormal"&gt;* Time limited - Określony w czasie (kiedy planujesz osiągnąć cel)&lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;" class="MsoNormal"&gt;&lt;strong&gt;7. Planuj i podejmuj akcję:&lt;/strong&gt; Opracuj plan działania. Rozbij cały plan na małe kroczki. Wykonaj przynajmniej jeden lub dwa małe kroczki każdego dnia, pamiętając o tym, że każdego jesteś bliżej swojego celu. Wykonuj dane kroki najlepiej jak tylko potrafisz z wiarą i determinacją, która pozwoli osiągnąć cel. Przede wszystkim bądź konsekwentny. Mały krok jednego dnia to 365 kroków w ciągu roku a 1825 w ciągu 5 lat. Jak myślisz: „Czy będzie to miało duży wpływ na Twoje życie?”&lt;br /&gt; &lt;br /&gt; &lt;strong&gt;8. Wytrwałość: &lt;/strong&gt;Nie poddawaj się, dopóki nie osiągniesz tego, czego pragniesz. Jeśli coś nie zadziała w dążeniu to celu, to jedynie oznacza, że należy działać w inny sposób,  ale nigdy nie oznacza to porażki. Bądź gotów zmienić plan działania, ale nie poddawaj się – nigdy. Thomas Edison osiągnął wielki sukces, jako wynalazca ze względu na swoją, wytrawałośc. Zanim wynalazł żarówkę znalazł 1000 sposobów na to, co nie działa. On nigdy tego nie nazywał porażką. Mówił, że po prostu znalazł kolejny sposób, w jaki żarówka nie działa i eliminował błędy. To jest prawdziwa wytrwałość! Każde niepowodzenie przybliża cię do sukcesu. Uczy cię czegoś nowego i pozwala zmierzać do celu z nowym doświadczeniem.&lt;br /&gt;  &lt;br /&gt; &lt;strong&gt;9. Wdzięczność: &lt;/strong&gt;Utrzymuj postawę wdzięczności za to co otrzymujesz. To, do czego dążysz staje się rzeczywistością. Nie narzekaj nawet, gdy sprawy nie idą po twojej myśli. Bądź wdzięczny za to, że masz możliwość zrealizowania swoich marzeń i masz siłę i możliwości do ich realizacji. Zobacz jak wiele innych rzeczy jest wkoło ciebie, za które możesz szczerze dziękować. Raduj się nimi i zdobywaj jeszcze więcej. Jeśli jesteś osobą mocno wierzącą to wyobraź sobie, że Bóg da ci więcej, jeśli docenisz to, co już ci podarował. Nie można osiągnąć czegoś więcej, kiedy nie docenia się tego, co ma się już teraz.&lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;" class="MsoNormal"&gt;&lt;strong&gt;10. Bądź hojny:&lt;/strong&gt; Staraj się myśleć w kategoriach, „Co ja mogę dać tobie a nie, co mogę od ciebie zabrać”. To, co się kręci zatacza koło i wraca do Ciebie. Przeważnie wszystkie marzenia, jakie możesz sobie ustalić dotyczą innych ludzi. Nawet, jeśli pragniesz dużych pieniędzy to i one przyjdą od innych ludzi, ale dopiero, gdy dasz im coś wartościowego.&lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;" class="MsoNormal"&gt;Bądź miły i hojny dla wszystkich. Nigdy nie wiadomo, w którym dokładnie momencie i kto tak naprawdę dokona przełomu w dążeniu do twojego celu.&lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;" class="MsoNormal"&gt;Bonus: Otaczaj się wiedzą z twojego tematu: Dowiedz się wszystkiego, co może okazać się przydatne w dążeniu do twojego celu. Czytaj książki, słuchaj nagrań, rozmawiaj z ekspertami i rób, co konieczne. Takie działanie pomoże ci podejmować mądre decyzje i utrzymać pewność, że jesteś na dobrej drodze do sukcesu.&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;---&lt;br /&gt;
    &lt;p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;Sukces to zmiana. Możesz uczynić ją właśnie teraz za darmo. Zapraszam na kurs rozwoju osobistego Wystarczy kliknąć: &lt;a href="http://rafalkolodziej.pl/kurs/" target="_blank"&gt;Zapisz Mnie Za Darmo&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2871883385200865138-9195425613611211746?l=samodoskonalenie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/YjOYefhHAiugp3UpiI7mJYCXHf8/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/YjOYefhHAiugp3UpiI7mJYCXHf8/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/YjOYefhHAiugp3UpiI7mJYCXHf8/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/YjOYefhHAiugp3UpiI7mJYCXHf8/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Samodoskonaleniecom/~4/9gh4QzP_61g" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://samodoskonalenie.blogspot.com/feeds/9195425613611211746/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2871883385200865138&amp;postID=9195425613611211746&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/9195425613611211746?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/9195425613611211746?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Samodoskonaleniecom/~3/9gh4QzP_61g/jak-zostac-czowiekiem-sukcesu-to-tylko.html" title="Jak zostać człowiekiem sukcesu - to tylko 10 kroków!" /><author><name>Daboni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00678699533731279920</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="18" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-pbY14VWfunE/TX5dZsGgdUI/AAAAAAAAAIU/TgwmBV3RbVs/s220/kaizen-jap.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://samodoskonalenie.blogspot.com/2011/06/jak-zostac-czowiekiem-sukcesu-to-tylko.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUEASXk9eip7ImA9WhZbGUw.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2871883385200865138.post-7841301789817435722</id><published>2011-06-19T09:47:00.000-07:00</published><updated>2011-06-24T04:07:28.762-07:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-24T04:07:28.762-07:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="suburi" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="katate" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="kendo" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sayumen" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="morote" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="jogeburi" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="hayasuburi" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="suburito" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="nanameburi" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="shomen" /><title>Znaczenie suburi</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Znaczenie suburi&lt;br /&gt;
Autor: Ben Sheppard / Źródło: Shugo&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_zb8fWiP57mY/STDx30P7HPI/AAAAAAAAAW0/7tl0IxUKowk/s400/two-handed-backswing.jpg" imageanchor="1" style="margin-left:1em; margin-right:1em"&gt;&lt;img border="0" height="400" width="230" src="http://1.bp.blogspot.com/_zb8fWiP57mY/STDx30P7HPI/AAAAAAAAAW0/7tl0IxUKowk/s400/two-handed-backswing.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kendo jest sztuką, do uprawiania której potrzeba partnera. W wielu jednak momentach, gdy nie możesz trenować z partnerem, nadal możesz doskonalić swoje kendo trenując w pojedynkę. Pomoże ci w tym suburi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Suburi to praktyka „machania” shinai i może być ćwiczone z konkretnym celem cięcia (np. manekin lub uchikomidai) jak i bez niego.  W większości dojo trening rozpoczyna się jakimś rodzajem suburi. W niektórych dojo wykonuje się tylko kilka szybkich powtórzeń, w innych za to spędza się na nim dużo czasu. Niektórzy sensei uważają suburi za bardzo ważne, inni uważają, że wzmacnia ono złe nawyki cięcia, zwłaszcza wtedy gdy wykonywane jest bez konkretnego celu (jw).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mimo, że świetnie jest mieć jakiś cel cięcia, ja skupię się tu na kuukan datotsu, czyli cięciu „w pustkę”. Jak dotąd jest to najbardziej „przenośny” system treningowy, można go wykonywać samemu, gdziekolwiek i jest bardzo uniwersalny. Nie potrzebujesz nawet shinai lub bokkena.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pod dachem&lt;br /&gt;
Jeśli mieszkasz w starym domu z wysokimi sufitami (i nie masz nisko wiszących lamp) bez problemu możesz tam robić suburi. Uważaj tylko na wazony i ludzi… Jeśli mieszkasz w nowym domu z niskimi sufitami nadal możesz robić suburi na kilka sposobów:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
1) z shinai: usiądź w seiza i rób serie sho-men lub sayu-men uchi. Możesz to sobie utrudnić siadając w sonkyo. Rób naprzemiennie katate (jednorącz) i morote (oburącz) suburi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
2) bez shinai: nawet w domu z niskimi sufitami, możesz użyć dobrze uszczelnionej butelki po szampanie wypełnionej piaskiem – wykonuj normalną pracę nóg i rób katate suburi. Jest to też świetna metoda trenowania siły, ponieważ taka butelka jest bardzo ciężka! (Uwaga! Nie powinieneś trenować w ten sposób jeśli nie robiłeś zwykłego suburi przez kilka ostatnich tygodni).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na zewnątrz&lt;br /&gt;
Robiąc suburi na zewnątrz masz wiele dodatkowych opcji: możesz np. używać długiego suburito, jeśli taki posiadasz. Nie ma też zbyt wielkiego znaczenia podłoże. Możesz teraz robić również hayasuburi. Zazwyczaj najlepsze jest podłoże mniej więcej wyrównane, jednakże od czasu do czasu pomocne może być robienie suburi na podłożu nierównym lub lekko pochyłym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Patrzenie&lt;br /&gt;
Nawet jeśli twoje cięcie kończy się „w powietrzu”, zawsze powinieneś wyobrażać sobie przeciwnika (gasso teki). Unikaj nawyku patrzenia w podłogę, patrz w górę, tak jakbyś patrzył na kogoś kto jest podobnego wzrostu. Dobrym przypomnieniem tego jest ćwiczenie przed lustrem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ile suburi jest wystarczające? &lt;br /&gt;
Jest takie stare powiedzenie, że jeśli nie możesz trenować z odpowiednim trenerem to 1000 suburi dziennie zaowocuje tym, że nadal możesz być dobrym szermierzem. Tysiąc suburi dziennie jest na pewno ilością, do której powinieneś dążyć, ale zrób to stopniowo. Nie zakładaj, że zaczniesz od tego tysiąca. Inaczej po prostu szybciej się poddasz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli jesteś początkującym kendoką lub nie robiłeś wiele suburi od dłuższego czasu, zacznij od mniejszej liczby, ale rób je CODZIENNIE. W ten sposób w miarę jak twoje ramiona, łokcie i nadgarstki się wzmocnią naturalnie zwiększysz liczbę powtórzeń. Zacznij od 50. lub mniej (dziennie) w pierwszym tygodniu, 100. w drugim,  200. w trzecim itd.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak wiele suburi jest wystarczające zależy również od twojego wieku. Powiedziałbym, że dla dzieciaków z podstawówki 50. dziennie to jest dużo. Dla gimnazjalistów i licealistów wystarczy 100-300. Dla  studentów i dorosłych odpowiednią liczbą, żeby utrzymać odpowiednią moc będzie 300-500.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Żeby zyskać jeszcze więcej, wcale nie musisz zwiększać ilości powtórzeń. Ogromną różnicą jest zrobienie tysiąca suburi w seriach po 100, 200, 400 i całego za jednym razem. W pewnym momencie zauważysz, że różnorodność i zmiany są potrzebne,  żeby się nie znudzić. Tak więc, rób na zmianę katate, morote, joge, sho, sayu i hayasuburi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Łatwiej będzie ci liczyć jeśli będziesz myślał w seriach po 100. Po jakimś czasie liczenie powtórzeń stanie się łatwiejsze, mimo, że na początku możesz się trochę gubić. Jeśli się pomylisz dodaj sobie 10 lub 20 dodatkowych powtórzeń do zrobienia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_zb8fWiP57mY/STDyFtu9taI/AAAAAAAAAXE/kwpUPJvn8Ng/s400/one-handed-backswing.jpg" imageanchor="1" style="margin-left:1em; margin-right:1em"&gt;&lt;img border="0" height="400" width="247" src="http://2.bp.blogspot.com/_zb8fWiP57mY/STDyFtu9taI/AAAAAAAAAXE/kwpUPJvn8Ng/s400/one-handed-backswing.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znaczenie lewej ręki&lt;br /&gt;
Jeśli masz czas tylko na 100 suburi dziennie (a zajmuje to tylko 2 minuty, więc każdy może tyle zrobić, jeśli nie więcej), szczerze polecam, żeby były one robione samą lewą ręką (katate). W pierwszych 3 latach praktykowania kendo większość ludzi popełnia podstawowy błąd używając za dużo prawej ręki. Suburi lewą ręką jest jedynym sposobem, żeby temu zapobiegać. W ciągu swoich 5-10 lat treningu kendo nigdy nie rób suburi samą prawą ręką (wyjątkiem są tu kendocy specjalizujący się w sei-nito), zawsze rób je lewą. Powód stanie się dla ciebie jasny kiedy tylko zaczniesz tak trenować.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Katate suburi rób również tylko w linii pionowej: sho-men uchi jest najlepszym suburi dla lewej ręki. Skup się nie tylko na tym jak prosto tniesz, ale również na tym jak prosto podnosisz rękę. I znowu, lustro jest dobrym pomysłem. Jeśli nie masz lustra, a masz kamerę, dość dobrym pomysłem może być nagrywanie się. Lustro jest lepsze o tyle,  że błędy widzisz na bieżąco.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po co robić suburi?&lt;br /&gt;
Suburi dobre jest do trenowania i utrzymywania siły mięśni wykorzystywanych w kendo, zwłaszcza mięśni lewej dłoni i ramienia. Dzieciom odrobinę siłowych ćwiczeń jest potrzebnych, ale nie przesadzaj z tym. Nastolatkowie, którzy nie są naturalnie silni, zwłaszcza kobiety, zauważą w swoim kendo dużą poprawę z technicznego punktu widzenia. W związku ze skróceniem czasu swojego ataku, kendo może zacząć im sprawiać też więcej radości z powodu wzrostu liczby yuko datotsu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Równolegle ze wzrostem doświadczenia, siła staje się sprawą drugorzędną. Suburi staje się dla ciebie tym czym ćwiczenie gam dla muzyka: jesteś w kontakcie ze swoim instrumentem. Robiąc suburi między treningami, a nie mogąc czasowo w nich uczestniczyć, i tak zauważysz dużą różnicę w swoim kendo, w porównaniu gdybyś go nie robił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cały czas sprawdzaj ze swoim sensei, czy twoja technika jest dobra. Robienie dużo suburi w domu jest pomocne tylko wtedy, gdy jest ono prawidłowe.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rysunek poniżej, od lewej (żółte kółko oznacza miejsce zakończenia cięcia):&lt;br /&gt;
- jogeburi no hasuji (linia cięcia pionowego)&lt;br /&gt;
- shomenuchi no hasuji (linia cięcia men w pionie)&lt;br /&gt;
- nanameburi no hasuji (linia cięcia po skosie)&lt;br /&gt;
- sayumen no hasuji (linia cięcia men po skosie)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_zb8fWiP57mY/STD__kBQdSI/AAAAAAAAAXk/G7jjTNeXQO8/s400/suburi-hasuji-diagram.jpg" imageanchor="1" style="margin-left:1em; margin-right:1em"&gt;&lt;img border="0" height="179" width="400" src="http://1.bp.blogspot.com/_zb8fWiP57mY/STD__kBQdSI/AAAAAAAAAXk/G7jjTNeXQO8/s400/suburi-hasuji-diagram.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jaka ilość suburi to za dużo?&lt;br /&gt;
Istnieje coś takiego jak przetrenowanie, ale większość kendoków jest tak daleko od tego, że nie powinni się martwić. Zawodnicy przygotowujący się na Mistrzostwa Ogólnojapońskie (All Japan Championships), jako dodatek do normalnego, codziennego treningu regularnie robią po 2000-3000 suburi. Jeśli robiłbyś codziennie, powiedzmy między 300 a 800 suburi, istnieje niewielka szansa, że doznasz jakiejkolwiek kontuzji, szczególnie jeśli robisz różne typy suburi, zmieniasz ich ilość wykonanych za jednym razem/w seriach lub jeśli ćwiczysz shinai lub bokkenami o różnych wagach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście jeśli poczujesz ból w ramionach, łokciach lub nadgarstkach i wzmaga się on w miarę wzrostu ilości suburi, wtedy przestań. Obserwuj czy ból też zniknie. Słuchaj swojego ciała  i jeśli uważasz, że coś ci dolega idź z tym do lekarza lub rehabilitanta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Suburi jest prostym ćwiczeniem, polegającym na powtórzeniach. Samo w sobie nie jest interesujące, ale też nie dlatego większość ludzi uprawia kendo. Tym co cieszy, jest obserwowanie poprawy własnego kendo właśnie jako efekt regularnej praktyki suburi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tekst znaleziony w serwisie http://kendoka.pl&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2871883385200865138-7841301789817435722?l=samodoskonalenie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/-QaLvM1QjrlpfgWWRGI4IRMqOKI/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/-QaLvM1QjrlpfgWWRGI4IRMqOKI/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/-QaLvM1QjrlpfgWWRGI4IRMqOKI/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/-QaLvM1QjrlpfgWWRGI4IRMqOKI/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Samodoskonaleniecom/~4/m1OGddNzdXQ" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://samodoskonalenie.blogspot.com/feeds/7841301789817435722/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2871883385200865138&amp;postID=7841301789817435722&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/7841301789817435722?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/7841301789817435722?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Samodoskonaleniecom/~3/m1OGddNzdXQ/znaczenie-suburi.html" title="Znaczenie suburi" /><author><name>Daboni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00678699533731279920</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="18" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-pbY14VWfunE/TX5dZsGgdUI/AAAAAAAAAIU/TgwmBV3RbVs/s220/kaizen-jap.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/_zb8fWiP57mY/STDx30P7HPI/AAAAAAAAAW0/7tl0IxUKowk/s72-c/two-handed-backswing.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://samodoskonalenie.blogspot.com/2011/06/znaczenie-suburi.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUECSHg_fCp7ImA9WhZbGUw.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2871883385200865138.post-6604687552764882768</id><published>2011-06-18T03:12:00.000-07:00</published><updated>2011-06-24T04:07:49.644-07:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-24T04:07:49.644-07:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="kendo" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="przepona" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="oddychanie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="kiai" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="seika-tanden" /><title>Jak oddychać w Kendo</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak oddychać w Kendo&lt;br /&gt;
Autor: Masahiro Imafuji / Źródło: Kendo Guide&lt;br /&gt;
Oddychanie w kendo nie jest zbyt skomplikowane. Prawdopodobnie istnieje kilka różnych sposobów oddychania, np. oddychanie zen, oddychanie w jodze itd.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Korzyści z oddychania&lt;br /&gt;
Jak już wspomniałem, istnieje więcej niż jedna metoda oddychania. Dlaczego sposób w jaki oddychamy jest taki ważny? Jakie są korzyści z „odpowiedniego” oddychania?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mówi się, że „odpowiednie” oddychanie:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- poprawia odporność organizmu, dlatego mniej chorujemy,&lt;br /&gt;
- powoduje, że czujemy się bardziej energetyczni,&lt;br /&gt;
- pomaga mózgowi lepiej funkcjonować,&lt;br /&gt;
- pomaga w koncentracji (intensywność i długość),&lt;br /&gt;
- zwiększa fizyczną wytrzymałość,&lt;br /&gt;
- spowalnia proces zmęczenia,&lt;br /&gt;
- pomaga się uspokoić,&lt;br /&gt;
- pomaga kontrolować nasze emocje itd.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Takich korzyści jest więcej. Tak więc, oddychanie ma bardzo dobry wpływ na nas. Kiedy o tym pomyślisz, wydaje się to oczywiste.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tlen odgrywa bardzo ważną rolę w naszym życiu. Nie trzeba nawet wspominać, że oddychanie jest bezpośrednio związane z naszym zdrowiem. Zanieczyszczone powietrze powoduje, że chorujemy – czyste natomiast powoduje, że jesteśmy zdrowi, no, przynajmniej nie powoduje, że chorujemy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy są jakieś korzyści z oddychania w Kendo?&lt;br /&gt;
Istnieje kilka takich korzyści. Jak wspomniałem wyżej, odpowiednie oddychanie pomaga nam się skoncentrować, zwiększyć fizyczną wytrzymałość, uspokoić się i kontrolować nasze emocje.  Z punktu widzenia budo, odpowiednie oddychanie pomaga nam przeżyć. Jeśli odpowiednio oddychasz, utrudniasz swojemu oponentowi zaatakowanie cię, a zarazem zauważenie kiedy ty atakujesz.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ogólnie rzecz biorąc, kiedy bierzemy wdech jesteśmy bezbronni. To znaczy, trudniej nam wtedy reagować na atak. Jest to jeden z momentów odpowiednich dla przeciwnika do zaatakowania nas. Właśnie dlatego nie podnosimy ramion przy wdechu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oddychanie w kendo wydaje się ważne, prawda? Tak więc, wygląda na to, że warto wiedzieć w jaki sposób oddychać odpowiednio. Na całe szczęście w kendo też mamy sposoby oddychania. Generalnie sposoby są trzy; jeden w trakcie mokuso, drugi w czasie treningu i ostatni w czasie kata.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prawdopodobnie podstawową metodą jest oddychanie typu mokuso. Oddychanie w trakcie treningu jest bardzo do niej podobne. Za to oddychanie w kata różni się trochę od tych dwóch. Podstawową różnicą między pierwszymi dwoma metodami, a oddychaniem w kata jest długość zatrzymywania powietrza. W kata powietrze wstrzymujemy na dłuższy czas. Oto podstawowa różnica.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie musimy uczyć się wszystkich metod na raz. Przede wszystkim nauczmy się oddychania mokuso. Następnej metody nauczysz się w trakcie treningu. Jeśli chodzi o kata, najpierw naucz się form, a dopiero później oddychania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oddychanie typu mokuso&lt;br /&gt;
Podstawowa metoda oddychania mokuso:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
1) wdech&lt;br /&gt;
2) zatrzymaj powietrze&lt;br /&gt;
3) wydech&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To wszystko. Łatwe, nieprawdaż? Właśnie to zatrzymanie powietrza różni tę metodę od naturalnego, codziennego oddychania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Te sposób jest co prawda łatwy, ale musimy tu dodać kilka szczegółów:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
1) wdech przez 3 sekundy&lt;br /&gt;
2) zatrzymanie powietrza przez 2 sekundy&lt;br /&gt;
3) wydech przez 10-15 sekund&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak to robimy?&lt;br /&gt;
1) Wdech&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nabierz powietrza przez nos. Wdychając, powietrze dociera na sam „dół” płuc, do miejsca zwanego seika-tanden (około trzech palców poniżej pępka). Taki sposób chroni nas przed oddychaniem płytkim. Chcemy oddychać głęboko.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Często kiedy bierzemy wdech unosimy ramiona. Może się wydawać, że nabieramy dużo powietrza, ale okazuje się, że nie możemy. Gdy zamiast klatki piersiowej użyjemy przepony okaże się, że możemy nabrać o wiele więcej powietrza. Warto zauważyć, że generalnie oddychanie klatką piersiową nie jest dobre w kendo. Jak wspomniałem wyżej, nie chcemy pokazywać przeciwnikowi kiedy bierzemy wdech, ponieważ jest to dobry moment dla niego do ataku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
2) Zatrzymaj oddech&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wydychamy od razu nabranego powietrza. Trzymamy je wewnątrz przez krótką chwilę. Uważa się, że powietrze powinno być zatrzymane właśnie w seika-tanden. Powinno to trwać około 2 sekund.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
3) Wydech&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powietrze wydychamy ustami, ale nie całe na raz. Wydech robimy długo i powoli. Powinno to trwać około 10-15 sekund. Dlaczego tak długo? Dlatego, że im dłuższy robimy wydech, tym bardziej potrafimy się uspokoić. Poza tym podczas głębokiego oddychania lepiej pracuje nasz mózg. Każdy może to potwierdzić na podstawie swoich doświadczeń.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy wypuszczamy powietrze musimy ten wydech kontrolować. W tym celu używamy naszych mięśni brzucha. Robimy to tak, żeby czuć ich lekkie napięcie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest kilka punktów, które chciałbym tu dodać:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- nie wypuszczaj powietrza całkowicie. Zostaw odrobinę, tak żebyś ani przez moment nie został zupełnie bez powietrza. Spróbuj zacząć od wydychania przez 10 sekund, a później staraj się to wydłużać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- nie myśl zbyt intensywnie o opróżnieniu umysłu. Ludzie często myślą, że podczas mokuso powinni opróżnić umysł i PRÓBUJĄ wtedy nie myśleć o niczym. Równocześnie, gdy PRÓBUJĄ nie myśleć, wtedy właśnie myślą.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po prostu zrelaksuj się i skoncentruj na oddechu. Możesz pomyśleć o tym, co chciałbyś poprawić w trakcie treningu itd. Po prostu rozluźnij się i ciesz momentem mokuso.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Powyższa metoda, to podstawowe oddychanie. Różni ludzie mogą proponować inne czasy poszczególnych etapów, ale ja myślę, że podane przeze mnie są czasami standardowymi. Oddychanie mokuso może być ciężkie do nauczenia, ale w związku z tym, że wykonujemy je na początku i końcu treningu, taka praktyka może stać się bardzo szybko dobrym nawykiem.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oddychanie podczas treningu&lt;br /&gt;
Oddychanie podczas treningu odbywa się w głównej mierze poprzez kiai. Kiedy ludzie oglądają kendo po raz pierwszy, najczęściej śmieją się z powodu krzyków. Krzyki te są częścią kiai. Ale to czego ludzie nie wiedzą, to to, że przestaniemy krzyczeć kiedy tylko będziemy lepsi w kendo. Do czasu, gdy nie będziemy bardzo zaawansowani krzyczymy bardzo dużo. Tak więc, ludzie myślą, że jesteśmy wariatami, którzy po prostu wrzeszczą na przeciwnika. Chodzi tu jednak o oddychanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mówi się, że początkowo jesteśmy na etapie yusei (dźwiękowego), a następnie przechodzimy do etapu musei (cichego).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy zaczynasz trenować kendo, prawdopodobnie zauważysz, że bardzo ciężko jest ci się skoncentrować i kontrolować całe ciało.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiai i oddychanie w trakcie treningu&lt;br /&gt;
[Początkujący]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy jesteś początkującym i nie nosisz jeszcze zbroi (bogu), próbuj krzyczeć tak głośno jak tylko potrafisz. Do krzyku wykorzystaj przeponę. Nie używaj gardła. To podobnie jak trenowanie głosu do śpiewania. Tak samo nie używa się tam gardła, a jedynie przepony. Dokładnie to samo dotyczy adeptów kendo – krzycz z przepony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy dużo krzyczysz, zaczynasz tracić głos. To dobry znak w kendo. Teraz już nie będziesz mógł używać gardła. Po stracie głosu do krzyczenia będziesz musiał wykorzystać przeponę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli nie jesteś przyzwyczajony do krzyczenia będzie to prawdopodobnie trochę krępujące. Po pewnym czasie przyzwyczaisz się do tego i odczujesz ulgę. Krzyczenie to w ogóle dobry uwalniacz od stresu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli od częstego krzyczenia czujesz „napór” w głowie, albo miewasz bóle głowy znaczy to, że prawdopodobnie nie używasz przepony. Odpocznij.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy tylko nauczysz się jak krzyczeć i wykonasz dobre kiai korzystając z przepony nie odczujesz ani żadnego „ciśnienia” w głowie ani nie będziesz miał bóli. Jeśli będziesz wykonywał poprawne kiai będziesz miał lekko obolałe mięśnie brzucha.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
[Trenujący w Bogu]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli posiadasz stopień kyu ten fragment jest dla ciebie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teraz, gdy już możesz nosić ochronę głowy (men), czujesz się mniej zakłopotany krzyczeniem :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeśli masz założone bogu i masz wykonać kiai, postaraj się, żeby było ono długie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podejdź do tego jak do udźwiękowionej wersji oddychania mokuso. Zrób wdech przez nos, przytrzymaj powietrze w seika-tanden i zrób wydech. Kiedy robisz wydech, zamiast po prostu wypuścić powietrze krzycz. Wiem, że kiai jest różne u różnych ludzi. Jednakże, jeśli chcesz polepszyć szybciej swoje kendo, przez atakiem rób długie kiai.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Postaraj się proszę dostrzec szerszą perspektywę. Czasem widzi się zaawansowanych kendoków, posiadaczy stopnia dan, którzy mają krótkie kiai. Ale to czego nie dostrzegamy, to fakt, że trenują oni kendo od długiego czasu. Nawet mistrzowie  z 8 czy 9 danem byli kiedyś początkujący. Nie możemy po prostu przeskoczyć z etapu, w którym jesteśmy teraz na ich poziom.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do krótkiego kiai możemy przejść dopiero po tym jak nauczymy się używać przepony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje kiai nie jest zbyt krótkie. Kiedy chcę się skoncentrować lub zachęcić do walki wykonuję długie kiai.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wykonuj długie kiai przed atakiem i dopiero wtedy atakuj. Nawet po samym ataku krzycz nadal nazwę celu, aż do momentu, kiedy odwrócisz się do przeciwnika i staniesz w chudan.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak więc, podsumowując, możemy wykonać atak na jednym oddechu. W Japonii robimy to jako dzieci. Przynajmniej ja to robiłem jako dziecko. Krzyczałem dużo i długo. Oto w jaki sposób nauczyłem się oddychać w trakcie treningu nie mając żadnego pojęcia o oddychaniu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oddychanie podczas kata&lt;br /&gt;
W kata oddychamy trochę inaczej. Wcześniej wspomniane metody koncentrowały się na wydechu, natomiast oddychanie w trakcie kata koncentruje się na zatrzymaniu powietrza.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na szczęście odnalazłem stronę wyjaśniającą dokładnie oddychanie kata, która wykorzystuje fragmenty Komorizono Masao Kendo Kojutsuroku (Ustne przekazy Masao Komorizono). Niestety dostępna jest ona tylko po japońsku, ale w magazynie Kendo World nr 4.1 został zamieszczony na jej bazie artykuł pt. „Oddychanie podczas kata”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poniżej przedstawiam zarys oddychania w trakcie wykonywania kata:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
1. Weź wdech zanim ruszysz w kierunku przeciwnika&lt;br /&gt;
2. Zatrzymaj powietrze w seika-tanden&lt;br /&gt;
3. Podczas poruszania się do przodu, tj. podczas trzech kroków wydychaj powietrze po trochu w taki sposób, żeby obserwator nie mógł określić, że robisz wydech. Nie trać napięcia seika-tanden.&lt;br /&gt;
4. W roli Uchitachi krzyknij Yah! i wykonaj atak, w roli Shitachi krzyknij Toh!&lt;br /&gt;
5. Bez rozluźnienia seika-tanden oddychaj normalnie ale cicho&lt;br /&gt;
6. Shitachi po swoim ataku/kontrataku pokazuje zanshin bez oddechu&lt;br /&gt;
7. W trakcie powrotu do centrum, oboje Uchitachi i Shitachi oddychają normalnie ale cicho&lt;br /&gt;
8. Przy opuszczaniu miecza weź wdech i napełnij seika-tanden powietrzem&lt;br /&gt;
9. Zrób pięć kroków do tyłu równocześnie wydychając powietrze powolutku, tak, żeby nikt nie widział, że robisz wydech. Upewnij się, że seika-tanden jest napięty&lt;br /&gt;
10. Stań w chudan i weź wdech&lt;br /&gt;
11. Przepchnij powietrze w dół do seika-tanden i dokończ swoje chudan-no-kamae&lt;br /&gt;
12. Teraz wypuść powietrze&lt;br /&gt;
13. Przy wykonywaniu kolejnej formy zacznij od punktu nr 1&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ogólnie mówiąc, kiedy podchodzimy do przeciwnika, nie chcemy, żeby wiedział kiedy robimy wdech, a kiedy wydech. Dlaczego?  Jak wspomniałem jesteśmy stosunkowo bezbronni kiedy robimy wdech. To dlatego wdech robimy będąc dalej od przeciwnika i podchodząc powoli wypuszczamy powietrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sugeruję, żebyś martwił się o oddech w kata dopiero wtedy, gdy masz opanowane formy. Na początku nauki form jesteś i tak zbyt zajęty zapamiętywaniem ich. Moim zdaniem powinieneś najpierw nauczyć się form, później dopiero prawidłowego oddychania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Artykuł pobrany z serwisu http://kendoka.pl&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2871883385200865138-6604687552764882768?l=samodoskonalenie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/yCFObt6s7tt6eQXBa5FyXLkhlzk/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/yCFObt6s7tt6eQXBa5FyXLkhlzk/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/yCFObt6s7tt6eQXBa5FyXLkhlzk/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/yCFObt6s7tt6eQXBa5FyXLkhlzk/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Samodoskonaleniecom/~4/ViJSGB0Y7rY" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://samodoskonalenie.blogspot.com/feeds/6604687552764882768/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2871883385200865138&amp;postID=6604687552764882768&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/6604687552764882768?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/6604687552764882768?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Samodoskonaleniecom/~3/ViJSGB0Y7rY/jak-oddychac-w-kendo.html" title="Jak oddychać w Kendo" /><author><name>Daboni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00678699533731279920</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="18" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-pbY14VWfunE/TX5dZsGgdUI/AAAAAAAAAIU/TgwmBV3RbVs/s220/kaizen-jap.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://samodoskonalenie.blogspot.com/2011/06/jak-oddychac-w-kendo.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;A0UHRH09eCp7ImA9WhZbE0o.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2871883385200865138.post-7519959902083452003</id><published>2011-06-17T23:40:00.000-07:00</published><updated>2011-06-17T23:40:35.360-07:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-17T23:40:35.360-07:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="kosztym wirtualny" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="działalność" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="biuro" /><title>Wirtualne biuro szansą dla młodego przedsiębiorcy</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;h2&gt;Wirtualne biuro szansą dla młodego przedsiębiorcy&lt;/h2&gt;&lt;p&gt;Autorem artykułu jest malakretek&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
Założenie firmy to w Polsce udręka. Każdy kto kiedykolwiek próbował tego dokonać, jest świadomy tego, że czas poświęcony na załawtianie formalnośći przeciąga się w nieskończoność.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;p&gt;&lt;img width="200" height="119" style="float: left; margin: 2px;" src="http://www.sxc.hu/pic/m/j/jo/johnmanly/1331435_shopping_arrows.jpg" alt="1331435_shopping_arrows" /&gt;Wielu startujących w biznesie młodych ludzi zastanawia się jak przebić się przez zaszłości w prawie nie pozwalające na istnienie firmy bez konkretnego adresu czy lokalu. Firmy, głównie zajmujące się usługami w Internecie, najczęściej nie mają swoich siedzib, ba nie mają lokalu pod którym mogły by być zarejestrowana działalność gospodarcza. Dlaczego więc, każdy młody człowiek zakładający firmę w Internecie musi zdobyć meldunek i dokumenty potwierdzające zgodę sąsiadów na prowadzenie firmy w domu? Przecież ta procedura która, dla urzędników wydaje się banalnie prosta, jest kłodą drewna rzuconą młodemu przedsiębiorcy pod nogi. Jednak nie ma sytuacji bez wyjścia a najczęściej rynek sam określa zapotrzebowanie. Dzięki temu już kilka lat temu wraz z rozwojem branży e-commerce czyli głównie sklepów internetowych czy usługodawców rozliczających się z klientami przez różnorakie systemy transferu pieniędzy, powstały wirtualne biura.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Tak wiem… Większość z was na końcu języka ma pytanie: co to takiego wirtualne biuro? Pomysł pochodzi oczywiście z zagranicy, kilkadziesiąt lat temu podobny do obecnych młodych ludzi problem mieli studenci Belgijskiego Universita de Ardenain którzy po opatentowaniu nowoczesnej maszyny liczącej nie mogli założyć firmy na pokój w akademiku. Wtedy też przez cała Belgię przetoczyły się protesty mające na celu wymóc na władzach państwowych ułatwienia w dostępie do działalności gospodarczej. Wtedy też narodziła się idea wirtualnych biur o strukturze podobnej do instytucji zwanej w Belgii &lt;a href="http://biuro-ceteris.pl/biuro_rachunkowe_lodz" target="_blank" title="Łódź"&gt;biuro rachunkowe&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Obecnie wielu polskich właścicieli biur rachunkowych, udostępnia swoje usługi i miłym okiem patrzy na ludzi szukających wirtualnego biura. Jak działa to rozwiązanie? To proste, właściciel biura podatkowego, oprócz świadczonych przez siebie usług, udostępnia młodym osobom adres, przestrzeń i przede wszystkim obsługę formalności tak aby oni mogli działać spokojnie w biznesie, nie martwiąc się o potrzebę stworzenia i legitymowania się biurem czy miejscem pracy. Wirtualne biura działają w największych polskich miastach. Pamiętaj, dzięki załatwieniu formalności możesz skupić się na rozwoju własnego ebiznesu&lt;/p&gt;---&lt;br /&gt;
    &lt;p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Matylda Domińczak&lt;/strong&gt;. W firmie &lt;a href="http://biuro-ceteris.pl/wirtualne_biuro_lodz" target="_blank"&gt;Wirtualne biuro Łódź &lt;/a&gt;opracowała ideeę jaką reprezentuje zarządzanie podatkami i porady prawne dla przemysłu ecommerce&lt;/p&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;
Artykuł pochodzi z serwisu &lt;a href="http://artelis.pl/"&gt;www.Artelis.pl&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2871883385200865138-7519959902083452003?l=samodoskonalenie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/fyTATQsyBxFDaokwLfKmHXebbRA/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/fyTATQsyBxFDaokwLfKmHXebbRA/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/fyTATQsyBxFDaokwLfKmHXebbRA/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/fyTATQsyBxFDaokwLfKmHXebbRA/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Samodoskonaleniecom/~4/PYtXC16QnQM" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://samodoskonalenie.blogspot.com/feeds/7519959902083452003/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2871883385200865138&amp;postID=7519959902083452003&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/7519959902083452003?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/7519959902083452003?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Samodoskonaleniecom/~3/PYtXC16QnQM/wirtualne-biuro-szansa-dla-modego.html" title="Wirtualne biuro szansą dla młodego przedsiębiorcy" /><author><name>Daboni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00678699533731279920</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="18" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-pbY14VWfunE/TX5dZsGgdUI/AAAAAAAAAIU/TgwmBV3RbVs/s220/kaizen-jap.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://samodoskonalenie.blogspot.com/2011/06/wirtualne-biuro-szansa-dla-modego.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CkIHRXk6cCp7ImA9WhZbEkQ.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2871883385200865138.post-6586036522460144672</id><published>2011-06-16T23:02:00.000-07:00</published><updated>2011-06-16T23:02:14.718-07:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-16T23:02:14.718-07:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="koszty pracownicze" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="freelancer" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="spółka" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wycena" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="firma" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="etat" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="freelancing" /><title>Wycena pracy: czego nie nauczyli Cię o freelancingu</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zastanawiasz się nad rozpoczęciem działalności, ale boisz się, że to się nie opłaca? Zobacz jak prosta jest wycena pracy i jak możesz podwyższyć swoją stawkę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wycena pracy to jeden z podstawowych tematów jakie poruszacie w e-mailach i na Facebooku. Oto wskazówki, jakimi ja się kieruję przy wycenie pracy:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
1. Ile musisz zarobić?&lt;br /&gt;
W pierwszych punktach pomogę Ci szybko ustalić stawkę godzinową, żebyś wiedział jak wycenić swój projekt. Policz ile pieniędzy miesięcznie potrzebujesz na codzienne wydatki. Nie rób tego na oko, tylko spisuj każdy wydatek. Wyjdzie dużo więcej niż myślisz!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Załóżmy, że miesięcznie wydajesz 3000 złotych.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dodaj fundusz awaryjny, jaki chcesz zbudować w ciągu roku (minimum to dwa miesiące utrzymania bez utraty poziomu, ale myślę, że 6 to optimum). W ciągu roku utrzymanie kosztuje Cię (12 + 2) × 3000 = 42000.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
2. Koszty utrzymania biura&lt;br /&gt;
Dolicz przewidywane koszty utrzymania biura. Pakiet minimum to księgowość online (ifirma za 337,50 PLN rocznie) + telefon + Internet + rata (leasingowa lub zwykła) za komputer. Ewentualnie wirtualny adres jeśli nie masz własnego mieszkania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyniesie to 8000 rocznie. Alternatywa to Inkubator Przedsiębiorczości za ok. 4000 złotych rocznie&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
3. Ile godzin dziennie chcesz pracować?&lt;br /&gt;
Powiedzmy, że roczne utrzymanie Ciebie i stanowiska pracy kosztuje 50.000 rocznie. Teraz policzymy ile czasu chcesz pracować. Załóżmy, że na swoją główną działalność poświęcisz 6 godzin efektywnej pracy dziennie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Porada: mało drogich klientów to więcej czasu oszczędzonego na papierach&lt;br /&gt;
Ponadto będziesz wystawiać faktury, bezproduktywnie kontaktować się z klientami, którzy po otrzymaniu wyceny powiedzą ale ja myślałem, że to będzie tak za 100 zł, pójdziesz do jakiegoś urzędu albo na pocztę itp. Zajmie Ci to 30 godzin w miesiącu (godzinę dziennie). Średnio będziesz musiał pracować 7 godzin dziennie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
4. Pracujesz tylko pół roku!&lt;br /&gt;
Teraz liczba dni, przez które będziesz pracować. W roku są 52 tygodnie. Załóżmy, że chcesz pracować 5 dni w tygodniu. Od 365 dni w roku musisz odjąć 104 dni na wypoczynek. Do tego zrobisz sobie dwa tygodniowe i jeden dwutygodniowy urlop – kolejne 20 dni roboczych. I 10 dni świąt lub długich weekendów. Przez dwa tygodnie będziesz chorować, przez 2 dni w miesiącu nic Ci się nie będzie chciało, a raz w miesiącu coś Ci wypadnie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zostaje… 185 dni pracy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
185 dni razy 7 godzin to 1295 godzin pracy w roku. Żebyś zarobił 50000 złotych, twoja stawka godzinowa na rękę musi wynosić 38,61 PLN.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
5. ZUS i podatki też wchodzą do wyceny!&lt;br /&gt;
Dolicz do tego ZUS: przez pierwsze dwa lata pierwszej działalności ok. 400 złotych miesięcznie (później 900). To dodatkowe 3,7 złotego do każdej godziny twojej pracy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&gt;&gt;&gt;Dlaczego bezpieczne inwestowanie się nie opłaca?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest jeszcze 19% podatku dochodowego. W przykładzie dochód wynosi tyle, ile nasze koszty niefirmowe i oszczędności (42000), a wydatki na utrzymanie firmy to koszty, od których nie odprowadzamy podatku.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spodziewany przychód to:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
(zysk / 0,81 )+ koszty&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Klienci muszą nam więc zapłacić rocznie prawie 60000 złotych, o 20% więcej niż liczyliśmy. O tyle też podnosimy stawkę godzinową. Wychodzi 46,33 złotego za godzinę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
6. Powiększamy wydatki (i realny zysk)&lt;br /&gt;
Ale, ale! Dopiero teraz zaczyna się zabawa. Ze względu na VAT i dochodowy, każdy wydatek firmowy jest w praktyce o 33% tańszy niż jego cena na półce w sklepie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&gt;&gt;&gt;Co odliczyć od podatku i płacić o 33% mniej&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Możesz więc podnieść swoje zyski generując koszty. Oczywiście generowanie kosztów nie oznacza, że możesz kupować chleb i bułki albo sukienkę na firmę!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No dobra, tak naprawdę możesz, o ile rzeczywiście ten wydatek pozwala Ci zarobić więcej. Na przykład jeśli jesteś fotografem, który robi zdjęcia sukienek i chlebów, to możesz kupić chleb na firmę. Pomyśl o tym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&gt;&gt;&gt;Jak obniżyć podatki&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
7. 30% większy dochód, 25% mniej papierów&lt;br /&gt;
W punkcie trzecim napisałem, że lepiej mieć mało drogich klientów niż dużo tanich. Prawdopodobnie sprawdza się tu zasada 80/20.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oszczędzisz czas na wystawianie faktur, umowy, szukanie nowych klientów itd. Kiedy już znajdziesz klienta, zaproponuj mu dodatkową usługę, której potrzebuje. Będzie wniebowzięty, bo dostanie pod nos nowy produkt i nie będzie musiał go szukać na własną rękę. Możesz nawet polecić znajomego za drobną prowizję albo w ramach wymiany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na czym polega dosprzedaż?&lt;br /&gt;
To tzw. up-selling albo dosprzedaż. Mi zwiększyło to dochód z klienta o 30%, co oznacza o 25% mniej papierowej roboty przy takich samych zarobkach i o kilka procent wyższą stawkę godzinową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tylko uważaj! Jeśli będziesz miał tylko 2-3 klientów i jeden odejdzie, stracisz kilkadziesiąt procent dochodu! Przy małym funduszu awaryjnym może to być równie bolesne jak utrata pracy na etacie, która jak wiadomo jest totalnie ryzykowna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
8. Wycena pracy rośnie o VAT!&lt;br /&gt;
Całą stawkę podwyższamy o VAT, przeważnie 23%. VAT to taki sprytny podatek, który płacą konsumenci. Jeśli na przykład piszę artykuł za 1000 złotych, to gazeta dla której pracuję przelewa na moje konto 1230 złotych, a ja mam oddać 230 złotych do Urzędu Skarbowego odejmując sobie z tego moje wydatki firmowe (np. VAT z rachunku telefonicznego). Dzięki tym dodatkowym pieniądzom US dokłada się do twojego komputera ;).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak naczelny nie daje mi tych 230 złotych z własnej kieszeni. Płacą je konsumenci, czyli zwykli ludzie, którzy dla rozrywki kupili sobie gazetę w kiosku. Co ciekawe, jeśli tę samą gazetę kupi firma, to przerzuci VAT na swoich klientów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
9. Wycena projektu&lt;br /&gt;
Klient powinien zapłacić 46,33 × 1,23 = 57 złotych z VAT za godzinę naszej pracy. Oczywiście nikogo nie interesuje, czy praca zajmie Ci godzinę czy tydzień. Właściwie im krócej, tym lepiej – wbrew temu co myśli większość osób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Liczysz więc (dla siebie!), że zlecenie zajmie Ci np. 20 godzin pracy, czyli tydzień. Bierzesz za nie 46,33 × 20 = 926 złotych netto. Oceniam, że moooże w 10% przypadków kogokolwiek interesuje ile to jest brutto, chociaż na pewno zależy to od branży. Jeśli pracujesz dla instytucji rządowych, to prawie zawsze będzie się liczyła kwota brutto.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I już! Oto gotowa wycena pracy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
10. Trzeba było się ubezpieczyć&lt;br /&gt;
Jeśli przy kliencie pojawia się ryzyko, że będzie marudził, nie zapłaci, zapłaci po 25-tym (więc zmarnujesz na VAT własne pieniądze, które mogłyby pracować itd.) - podwyższasz stawkę proporcjonalnie do ryzyka. Jeśli na przykład co dziesiąty klient nie płaci, to podwyższasz stawkę o 10%. Przykro mi – ktoś musi za to zapłacić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście jeśli część pracy musisz przekazać komuś innemu, to podwyższasz cenę za zlecenie o tyle samo + czas potrzebny na komunikację z podwykonawcą. Takie ustalenia też potrafią czasem zająć parę godzin.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mam nadzieję, że ten sposób na wycenę pracy pomoże Ci lepiej oszacować koszt projektu, żebyś Ty zarobił wystarczająco dużo, a klient dostał realną wycenę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;b&gt;Autor: Marcin Kosedowski. Wpis z bloga http://like-a-geek.jogger.pl - zapraszam, zdecydowanie warto tam zaglądać!&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2871883385200865138-6586036522460144672?l=samodoskonalenie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/al4vko2uquWrykUCXoCc2K-zCDg/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/al4vko2uquWrykUCXoCc2K-zCDg/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/al4vko2uquWrykUCXoCc2K-zCDg/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/al4vko2uquWrykUCXoCc2K-zCDg/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Samodoskonaleniecom/~4/2wtIQO5iaj4" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://samodoskonalenie.blogspot.com/feeds/6586036522460144672/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2871883385200865138&amp;postID=6586036522460144672&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/6586036522460144672?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/6586036522460144672?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Samodoskonaleniecom/~3/2wtIQO5iaj4/wycena-pracy-czego-nie-nauczyli-cie-o.html" title="Wycena pracy: czego nie nauczyli Cię o freelancingu" /><author><name>Daboni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00678699533731279920</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="18" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-pbY14VWfunE/TX5dZsGgdUI/AAAAAAAAAIU/TgwmBV3RbVs/s220/kaizen-jap.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><georss:featurename>Kraków, Polska</georss:featurename><georss:point>50.06465009999999 19.94497990000002</georss:point><georss:box>49.985363599999985 19.73293090000002 50.14393659999999 20.15702890000002</georss:box><feedburner:origLink>http://samodoskonalenie.blogspot.com/2011/06/wycena-pracy-czego-nie-nauczyli-cie-o.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUEMRH0_eip7ImA9WhZbGUw.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2871883385200865138.post-6831316380210912213</id><published>2011-05-30T23:14:00.000-07:00</published><updated>2011-06-24T04:08:05.342-07:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-24T04:08:05.342-07:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="kendo" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="miecz" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="konserwacja miecza" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="iaido" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="shinai" /><title>Shinai - schemat konserwacji</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W tym wątku chciałbym opisać szereg czynności związanych z konserwacją swojego miecza począwszy od rozebrania go na czynniki pierwsze, poprzez usunięciu drzazg, oczyszczeniu, wygładzaniu i naoliwieniu a wreszcie na złożeniu kończąc. Tak więc postaram się przedstawić te czynności w możliwie jasny i przejrzysty sposób.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
1. Rozłożenie shinaia na czynniki pierwsze:&lt;br /&gt;
A) Rozplątujemy tsure (linka, która utrzymuje w napięciu saki-gawe i tsukę, oraz wyznacza tępą stronę miecza) od tsuki (rękojeść).&lt;br /&gt;
B) Rozplątujemy naka-yui (pasek skóry, który zawiązany jest na 1/4 długości miecza).&lt;br /&gt;
C) Zdejmujemy saki-gawe (skórzany "cylinderek" z plastikowym lub gumowym stabilizatorem listewek i przymocowaną tsurą) z ken-sena (czubek miecza).&lt;br /&gt;
D) Zdejmujemy tsuke (skórzana rękojeść) z bambusowych listewek. Wielu początkujących ma problemy z zdjęciem tsuki tak więc proponuje jeden z bezpieczniejszych sposobów polegający na mocnym złapaniu oburącz tsuki i kręcenie obydwoma dłońmi w przeciwne strony aż wyczujemy, że skóra "ślizga się na listewkach". Kręcąc tak tsuką, to w jedną, to w drugą stronę zsuwamy powoli skórę z rękojeści.&lt;br /&gt;
E) Oznaczamy na rękojeści, które ścianki bambusowych listewek przylegają do siebie.&lt;br /&gt;
F) Rozczepiamy bambusowe listewki, które są od wewnętrznej strony połączone są metalową blaszką, która może mieć kształt koła lub kwadratu o ściętych lub nie czubkach. Odczepiamy trzy listewki i na czwartej, gdzie jeszcze siedzi wspomniana blaszka zaznaczamy pozycje jej wbicia na bambusowej listewce (bok, którym została wbita w daną listewkę).&lt;br /&gt;
G) Wyjmujemy blaszkę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
2. Usuwanie drzazg&lt;br /&gt;
Jeśli na skutek eksploatacji od listewek zaczną odstawać drzazgi można je usunąć za pomocą paznokci, (nie jest jednak to dobry sposób, gdyż drzazgi babusa są dość cienki i w razie wbicia w palec bardzo trudno je wyciągnąć) pincety, nożyka lub skalpela. Przy użyciu ostrych narzędzi trzeba bardzo uważać by "nie nakroić" listewki, gdyż będzie to później owocować w nowe, liczniejsza drzazgi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
3. Oczyszczanie&lt;br /&gt;
Oczyszczanie ma na celu usunięcie wszelkich trocin, zadarć i resztek drzazg z listewek. Do tego zabiegu radzę stosować grubszą wełnę stalową (inaczej popularne gąbki do szorowania naczyń).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
4. Wygładzanie&lt;br /&gt;
Wygładzanie ma na celu doprowadzenie listewek do wysokiej gładkości, przez co zostaną usunięte wszystkie bruzdy, zadrapania bądź inne niedoskonałości pozostałe w procesie oczyszczania czy też usuwania drzazg. Tutaj radzę skorzystać z papieru ściernego drobnoziarnistego (typ ziarnistości 240 lub więcej)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
5. Naoliwianie&lt;br /&gt;
Naoliwianie ma na celu zwilżenie listewek, przez co będą one bardziej elastyczne i mniej podatne na uszkodzenia takie jak rozwarstwianie, pękanie, odpryskiwanie drzazg i tym podobne. W celu naoliwienia miecz musi być rozłożony na czynniki pierwsze, gdyż zalecane jest całkowite naoliwienie listewek, a nie samych stron zewnętrznych. Za smarowidło mogą służyć zarówno wyrafinowane specyfiki specjalnie przeznaczone do tego procesu jak i środki dostępne nam, na co dzień w osiedlowym sklepie spożywczym. Do tej drugiej, bardziej nam dostępnej grupy należy olej słonecznikowy, olej rzepakowy, oliwa z oliwek, a nawet masło czy smalec. Słowem wszystko to, co jest pochodzenia organicznego i jest tłuste. Tak więc po naoliwieniu listewek zostawiamy takowe na jeden dzień, po czym proces smarowania powtarzamy i czekamy przez kolejny dzień. Kiedy to listewki odczekają już swoje ~48 godzin wycieramy je szmatką.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
6. Złożenie shinaia do stanu użytkowego:&lt;br /&gt;
A) Wcześniej oznaczoną metalową blaszkę wkładamy w odpowiednią bambusową listewkę.&lt;br /&gt;
B) Pozostałe trzy bambusowe listewki łączymy ze sobą za pomocą blaszki pamiętając o tym, by ścianki listewek przylegały do siebie wedle wcześniej naniesionej numeracji. Radzę użyć teraz papieru ściernego gruboziarnistego (typ ziarnistości w okolicach 80) by "porysować" nieco część miecza, gdzie w kolejnym etapie naciągniemy tsuke (skórzana rękojeść). Będzie to służyć temu, by podczas użytkowania miecza rękojeść nie przekręcała nam się po listewkach tylko trzymała w jednej pozycji.&lt;br /&gt;
C) Naciągamy tsuke (skórzana rękojeść) na koniec miecza.&lt;br /&gt;
D) Nakładamy Saki-gawe (skórzany "cylinderek" z plastikowym lub gumowym stabilizatorem listewek i przymocowaną tsurą) na ken-sen (czubek miecza). &lt;br /&gt;
E) Naka-yui ciasno wiążemy w 1/4 długości miecza by listewki nie poruszały się zbyt luźno.&lt;br /&gt;
F) Drugi koniec tsury wiążemy z tsuką, bacząc by tsura była mocno napięta. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak i oto wygląda ogólny zarys konserwacji shinai.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Części składowe miecza:&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-V6cNJIbSUcE/TeSHKkvhcJI/AAAAAAAAAKc/nCo1Py-BMlY/s1600/shinai.gif" imageanchor="1" style="margin-left:1em; margin-right:1em"&gt;&lt;img border="0" height="145" width="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-V6cNJIbSUcE/TeSHKkvhcJI/AAAAAAAAAKc/nCo1Py-BMlY/s400/shinai.gif" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Opis zaczerpnięty z wątku Świstaka z forum http://shiroyama.org.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Film w wersji angielsko języcznej na temat shinai:&lt;br /&gt;
&lt;iframe width="425" height="349" src="http://www.youtube.com/embed/eyJNAluiOKY" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I jeszcze jeden tematyczny film:&lt;br /&gt;
&lt;iframe width="425" height="349" src="http://www.youtube.com/embed/66dvWEKWUq0" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I na koniec kilka porad odnośnie użytkowania (porady znalezione na forum http://kendowisla.socjum.pl w wątku Krzykacza:&lt;br /&gt;
Kilka porad dla początkujących:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
- nie stawiaj shinai przy kaloryferze...&lt;br /&gt;
- nie strawiaj shinai przy otwartym oknie zwłaszcza zimą&lt;br /&gt;
- sprawdzaj naciągnięcie tsuru i jak będzie za luźno to przewiąż jeszcze raz (informacje jak sie to robi znajdziecie na necie)&lt;br /&gt;
- jeżeli zauważyłeś ze listewki bambusa są za suche, zaczynają się rozczepiać posmaruj olejem roślinnym a potem przetrzyj jakąś naturalną szmatką żeby zebrać nadmiar &lt;br /&gt;
- nie łup shinai podczas treningu jak siekierą bo niszczysz i swój sprzęt i przeciwnika.&lt;br /&gt;
- dbajcie zeby tsuru zawsze było równolegle do listwy i zeby nigdzie nei zakręcało&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2871883385200865138-6831316380210912213?l=samodoskonalenie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/A6pKNqWxjGOjqFkks-nwPJL2sP8/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/A6pKNqWxjGOjqFkks-nwPJL2sP8/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/A6pKNqWxjGOjqFkks-nwPJL2sP8/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/A6pKNqWxjGOjqFkks-nwPJL2sP8/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Samodoskonaleniecom/~4/WBvHiN57mz4" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://samodoskonalenie.blogspot.com/feeds/6831316380210912213/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2871883385200865138&amp;postID=6831316380210912213&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/6831316380210912213?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/6831316380210912213?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Samodoskonaleniecom/~3/WBvHiN57mz4/shinai-schemat-konserwacji.html" title="Shinai - schemat konserwacji" /><author><name>Daboni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00678699533731279920</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="18" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-pbY14VWfunE/TX5dZsGgdUI/AAAAAAAAAIU/TgwmBV3RbVs/s220/kaizen-jap.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-V6cNJIbSUcE/TeSHKkvhcJI/AAAAAAAAAKc/nCo1Py-BMlY/s72-c/shinai.gif" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://samodoskonalenie.blogspot.com/2011/05/shinai-schemat-konserwacji.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;Ck4AR38zcCp7ImA9WhZWE08.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2871883385200865138.post-2634798034480052415</id><published>2011-05-13T14:09:00.000-07:00</published><updated>2011-05-13T14:09:06.188-07:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-05-13T14:09:06.188-07:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Dyrektor" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Radio Maryja" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="zus" /><title>Król ZUS ;)</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Znowu coś na temat ZUSu, tym razem także kabareciarsko :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;iframe width="560" height="349" src="http://www.youtube.com/embed/OZBYz0b-OWE" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2871883385200865138-2634798034480052415?l=samodoskonalenie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/SqV_tofViBgrsZ8xm1gLWDy4jZ8/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/SqV_tofViBgrsZ8xm1gLWDy4jZ8/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/SqV_tofViBgrsZ8xm1gLWDy4jZ8/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/SqV_tofViBgrsZ8xm1gLWDy4jZ8/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Samodoskonaleniecom/~4/BaKI2zCXe34" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://samodoskonalenie.blogspot.com/feeds/2634798034480052415/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2871883385200865138&amp;postID=2634798034480052415&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/2634798034480052415?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/2634798034480052415?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Samodoskonaleniecom/~3/BaKI2zCXe34/krol-zus.html" title="Król ZUS ;)" /><author><name>Daboni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00678699533731279920</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="18" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-pbY14VWfunE/TX5dZsGgdUI/AAAAAAAAAIU/TgwmBV3RbVs/s220/kaizen-jap.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://img.youtube.com/vi/OZBYz0b-OWE/default.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://samodoskonalenie.blogspot.com/2011/05/krol-zus.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;A0QGSXc_fyp7ImA9WhZWE0w.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2871883385200865138.post-6829421946337009398</id><published>2011-05-11T23:34:00.000-07:00</published><updated>2011-05-13T13:42:08.947-07:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-05-13T13:42:08.947-07:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="MLMdochód pasywnyzusredukcjasamodoskonalenie" /><title>MLM kontra Zus czyli wiara w gina + to jak na starość z głodu umrzesz.</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Co tu dużo mówić. Jak sami nie postaramy się o swoją przyszłość, to cienko będziemy piszczeli na starość. Możemy zadbać o siebie na różne sposoby, ale koniecznością jest DZIAŁANIE!&lt;br /&gt;
Coraz więcej osób zdaje sobie z tego sprawę, niestety dla większości puki co, takie działania cały czas są w sferze pobożnych życzeń. &lt;br /&gt;
Cały czas wielu liczy na etat i emeryturę. Chodzą codziennie do pracy i pracują na kogoś innego, zamiast współpracując z tym kimś innym pracować na siebie... A przecież mamy co najmniej kilka możliwości pracy na własny rachunek (o czym piszę w innych miejscach serwisu)&lt;br /&gt;
A już teraz, dla 40, 30, 20 -latków budowanie kapitału na starość nie jest opcją, możliwością. TO JUŻ KONIECZNOŚĆ!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czym osoba młodsza, tym ma możliwość składać sobie emeryturę mniejszymi kwotami, z każdym rokiem potem jest trudniej.&lt;br /&gt;
Bardzo sensownie o tym mówi Piotr. Zapraszam do oglądnięcia kolejnego filmu który nagrał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;iframe width="425" height="349" src="http://www.youtube.com/embed/9iNuAEjo8kU" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2871883385200865138-6829421946337009398?l=samodoskonalenie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/vuXB9shohEYeXsxs_YXdfU42HEA/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/vuXB9shohEYeXsxs_YXdfU42HEA/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/vuXB9shohEYeXsxs_YXdfU42HEA/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/vuXB9shohEYeXsxs_YXdfU42HEA/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Samodoskonaleniecom/~4/PlZ8mQ10Ios" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://samodoskonalenie.blogspot.com/feeds/6829421946337009398/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2871883385200865138&amp;postID=6829421946337009398&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/6829421946337009398?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/6829421946337009398?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Samodoskonaleniecom/~3/PlZ8mQ10Ios/mlm-kontra-zus-czyli-wiara-w-gina-to.html" title="MLM kontra Zus czyli wiara w gina + to jak na starość z głodu umrzesz." /><author><name>Daboni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00678699533731279920</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="18" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-pbY14VWfunE/TX5dZsGgdUI/AAAAAAAAAIU/TgwmBV3RbVs/s220/kaizen-jap.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://img.youtube.com/vi/9iNuAEjo8kU/default.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://samodoskonalenie.blogspot.com/2011/05/mlm-kontra-zus-czyli-wiara-w-gina-to.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CEcASHw8fCp7ImA9WhZXEk4.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2871883385200865138.post-1993099948191928241</id><published>2011-04-30T23:40:00.000-07:00</published><updated>2011-04-30T23:40:49.274-07:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-04-30T23:40:49.274-07:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="zus" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="bogactwo" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="bieda" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="emerytura" /><title>Nasza emerytura - nic dodać, nic ująć ;)))</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-d5KcrxSJIbQ/Tb0AU3hymeI/AAAAAAAAAJ8/ILMvT8NbwVc/s1600/swinka.jpg" imageanchor="1" style="margin-left:1em; margin-right:1em"&gt;&lt;img border="0" height="359" width="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-d5KcrxSJIbQ/Tb0AU3hymeI/AAAAAAAAAJ8/ILMvT8NbwVc/s400/swinka.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2871883385200865138-1993099948191928241?l=samodoskonalenie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/6W8Wz4DF6YQ9Cg5kAz19B1Z7r3Y/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/6W8Wz4DF6YQ9Cg5kAz19B1Z7r3Y/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/6W8Wz4DF6YQ9Cg5kAz19B1Z7r3Y/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/6W8Wz4DF6YQ9Cg5kAz19B1Z7r3Y/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Samodoskonaleniecom/~4/fo8avzhLehg" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://samodoskonalenie.blogspot.com/feeds/1993099948191928241/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2871883385200865138&amp;postID=1993099948191928241&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/1993099948191928241?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/1993099948191928241?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Samodoskonaleniecom/~3/fo8avzhLehg/nasza-emerytura-nic-dodac-nic-ujac.html" title="Nasza emerytura - nic dodać, nic ująć ;)))" /><author><name>Daboni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00678699533731279920</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="18" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-pbY14VWfunE/TX5dZsGgdUI/AAAAAAAAAIU/TgwmBV3RbVs/s220/kaizen-jap.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-d5KcrxSJIbQ/Tb0AU3hymeI/AAAAAAAAAJ8/ILMvT8NbwVc/s72-c/swinka.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://samodoskonalenie.blogspot.com/2011/04/nasza-emerytura-nic-dodac-nic-ujac.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUQASXw7fyp7ImA9WhZQGUw.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2871883385200865138.post-2604683349684355200</id><published>2011-04-26T23:07:00.000-07:00</published><updated>2011-04-27T07:09:08.207-07:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-04-27T07:09:08.207-07:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="dochód pasywny" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="biznes" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="zarabianie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="bogactwo" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="MLM" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="czas wolny" /><title>Szacunek w MLM</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Witajcie! :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie raz zastanawiałem się (i pewnie nie tylko ja) jak najskuteczniej&lt;br /&gt;
pozyskiwać partnerów do biznesu MLM.&lt;br /&gt;
Pierwsza myśl, która mi się wtedy nasuwa to, żeby przy pozyskiwaniu&lt;br /&gt;
partnerów zaniechać tzw. "ściemy" i zacząć ich szanować.&lt;br /&gt;
Ostatnio na jednym z serwisów społecznościowych trafiłem na takie ogłoszenie:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
"Zdrowie/Medycyna&lt;br /&gt;
- Nowa firma poszukuje czołowych osób z różnych regionów Polski do intratnej współpracy biznesowej, którzy gotowi są już teraz zająć najwyższe pozycje w kadrze menedżerskiej nowej w Polsce firmy, która pomimo kryzysu na świecie- w kapitalnym tempie rozwija się na rynkach światowych.&lt;br /&gt;
Bardzo wysokie zarobki i niezależność finansowa- to szansa jaką daje wyłącznie nowy w Polsce unikatowy Projekt Biznesowy w dynamicznie rozwijającej się branży oraz niedostępny nigdzie wcześniej, trafiony w niszę rynkową, bardzo konkurencyjny Produkt, cieszący się wyjątkowym zaufaniem i rewelacyjnym popytem wśród odbiorców.&lt;br /&gt;
Współpraca od zaraz."&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
oczywiście jedynie numer telefonu i dwie godzinki w ciągu dnia w których można zadzwonić...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przyznam, że przejechałem się po tym ogłoszeniu (o co niektórzy Grupowicze mieli do mnie żal) jak po łysej kobyle, bo wkurzyło mnie straszliwie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po raz kolejny ściemnianie, wciskanie kitu i robienie wody z mózgu :/&lt;br /&gt;
Osobiście często spotykam się z tak napisanymi „ofertami” i choć być może produkty i firmy stojące za nimi są przyzwoite, to nie da się tego stwierdzić po takich tekstach...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Żadnych konkretów, nawet nie ma nazwy firmy czy produktu. Jedynie wciskanie bzdur, że tylko z tą firmą możesz osiągnąć sukces, że będziesz w jakiejś "kadrze menadżerskiej" i to jeszcze na najwyższych pozycjach (!?) Jednym słowem nieudolna manipulacja.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przepraszam, „menadżer” jeden da mi to na piśmie i podpisze, co naobiecywał?! Jeżeli tak, od razu idziemy do notariusza, przez dwa miesiące (manipulował - nie napisał konkretnie ile czasu trzeba a normalna osoba szukająca pracy raczej będzie zainteresowana szybkim zarobkiem) będę robił dokładnie to, co firma mi każe, ale jeżeli po tym okresie nie będę zarabiał minimum 20 tys. miesięcznie (od tego progu dla mnie zaczynają się wysokie zarobki, a on nie podał konkretów, tylko pojechał po emocjach) to rozumiem, że on mi będzie różnicę płacił...&lt;br /&gt;
I  rozumiem, że ponieważ będę w kadrze menadżerskiej polskiej firmy, to będę miał umowę o pracę z płaconymi ZUSami? Hehe  ;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Już nie wspominam o tym, że napisał, iż jego soczek jest związany z medycyną a to już na tą chwilę chyba jest karalne...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szkoda, że jeszcze nie dodał, że aby wzbogacić się z tą firmą wystarczy 2 h tygodniowo pracy (często na takie smaczki trafiam)...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A nie lepiej byłoby napisać coś w ten deseń:&lt;br /&gt;
Branża welleness&lt;br /&gt;
Firma MLM (i tu nazwa, albo chociaż strona www) dystrybuująca naturalny sok z takiego a takiego owocu, który wpływa korzystnie na... (i tu wymienić kilka najciekawszych korzyści) zaprasza do współpracy osoby zorientowane na efekty. Dajemy (nie wiem ile tam dają, ale np) 20 % prowizji od sprzedaży + 5 % prowizji od sprzedaży pozyskanych dystrybutorów. &lt;br /&gt;
Jeżeli chcesz prowadzić własny biznes i równocześnie korzystać z naszego niepowtarzalnego produktu i infrastruktury naszej firmy zapraszamy.&lt;br /&gt;
Kontakt (i tu wymieniony i telefon i e-mail firmowy, bo w końcu ogłoszenie jest w internecie a ja mogę nie mieć ochoty dzwonić skoro mogę wysłać e-mail).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie wiem, jak Koleżanki i Koledzy, ale na konkretne ogłoszenie, w którym szanuje się mój czas i moją inteligencję może bym i odpowiedział, a na takie blabla (jesteśmy najlepsi a ty będziesz najbogatszy jak tylko cyrograf podpiszesz i będziesz od nas kupował) reaguję co najwyżej śmiechem. Przy takim blabla obie strony tracą czas i niepotrzebne nadzieje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Aby prowadzić skutecznie swój biznes (obojętnie czy tradycyjny, mlm, czy jakikolwiek inny) uważam, że koniecznie trzeba myśleć a nie tylko powielać jak małpka...&lt;br /&gt;
Inaczej to blabla jednego marzyciela na który napalają się inni marzyciele i najczęściej z tego nic nie wynika. Potem mówi się  że w mlm jest potężny odsetek tych którym nie wyszło. Nie dziwię się. Jest to strata czasu dla obu stron.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pilnujcie proszę swoich partnerów aby traktowali ludzi z szacunkiem, jeżeli sami szacunku oczekują. Inaczej często będą traktowani tak jak innych traktują...&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2871883385200865138-2604683349684355200?l=samodoskonalenie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/q5PqCFU9RHG-jOH39pkJwHTtcoQ/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/q5PqCFU9RHG-jOH39pkJwHTtcoQ/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/q5PqCFU9RHG-jOH39pkJwHTtcoQ/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/q5PqCFU9RHG-jOH39pkJwHTtcoQ/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Samodoskonaleniecom/~4/tyKc9RlxdCM" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://samodoskonalenie.blogspot.com/feeds/2604683349684355200/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2871883385200865138&amp;postID=2604683349684355200&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/2604683349684355200?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/2604683349684355200?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Samodoskonaleniecom/~3/tyKc9RlxdCM/szacunek-w-mlm.html" title="Szacunek w MLM" /><author><name>Daboni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00678699533731279920</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="18" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-pbY14VWfunE/TX5dZsGgdUI/AAAAAAAAAIU/TgwmBV3RbVs/s220/kaizen-jap.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://samodoskonalenie.blogspot.com/2011/04/szacunek-w-mlm.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CkENSX86eCp7ImA9WhZQFEU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-2871883385200865138.post-3924206549865523083</id><published>2011-04-22T06:58:00.001-07:00</published><updated>2011-04-22T06:58:18.110-07:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-04-22T06:58:18.110-07:00</app:edited><title>Życzenia</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wszystkiego najlepszego z okazji zbliżających się Świąt Wielkiej Nocy!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Życzę aby były dla nas wszystkich spokojne, radosne, abyśmy mieli też chwilę wolnego czasu na zadumę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pamiętajmy, że jak w Święta tak i w życiu pokażdym smutnym Wielkim Piątku, zawsze nastąpi radosna Wielkanoc! :)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/2871883385200865138-3924206549865523083?l=samodoskonalenie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/9SDYQ9lS8iOQrgsL2mf5SiUNK8Q/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/9SDYQ9lS8iOQrgsL2mf5SiUNK8Q/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/9SDYQ9lS8iOQrgsL2mf5SiUNK8Q/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/9SDYQ9lS8iOQrgsL2mf5SiUNK8Q/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Samodoskonaleniecom/~4/kZW01GeXPCQ" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://samodoskonalenie.blogspot.com/feeds/3924206549865523083/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=2871883385200865138&amp;postID=3924206549865523083&amp;isPopup=true" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/3924206549865523083?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/2871883385200865138/posts/default/3924206549865523083?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Samodoskonaleniecom/~3/kZW01GeXPCQ/zyczenia.html" title="Życzenia" /><author><name>Daboni</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00678699533731279920</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="18" height="32" src="http://3.bp.blogspot.com/-pbY14VWfunE/TX5dZsGgdUI/AAAAAAAAAIU/TgwmBV3RbVs/s220/kaizen-jap.gif" /></author><thr:total>0</thr:total><feedburner:origLink>http://samodoskonalenie.blogspot.com/2011/04/zyczenia.html</feedburner:origLink></entry></feed>

