<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><rss xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/" xmlns:blogger="http://schemas.google.com/blogger/2008" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0" version="2.0"><channel><atom:id>tag:blogger.com,1999:blog-2335962491223808055</atom:id><lastBuildDate>Fri, 31 Jan 2025 20:50:34 +0000</lastBuildDate><title>See you next year...</title><description></description><link>http://bar-bed-breakfast.blogspot.com/</link><managingEditor>noreply@blogger.com (Unknown)</managingEditor><generator>Blogger</generator><openSearch:totalResults>2</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2335962491223808055.post-7371117213261596396</guid><pubDate>Tue, 24 Aug 2021 21:33:00 +0000</pubDate><atom:updated>2021-08-24T14:38:48.771-07:00</atom:updated><title>Puste drzewa,potłuczone małe wsie...</title><atom:summary type="text">&amp;nbsp;[
Life of... ]Czasem potłucze się talerz. Pewnie taki,który 20-40
lat temu był prezentem ślubnym i na dodatek ta sztuka była
ostatnia.Chodź nikt wtedy Ci nie wykrzyczy&quot;miałem do niego
sentyment,wypi...z mojego mieszkania !&quot;...to i tak czujesz,że
zrobiłeś komuś coś przykrego.Tak właśnie mam,jakbym potłukł
porcelanę z zamierzchłego wesela...a nawet jakbym wytłukł
zdobione kwiatkami talerze w </atom:summary><link>http://bar-bed-breakfast.blogspot.com/2021/08/puste-drzewapotuczone-mae-wsie.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-2335962491223808055.post-4272610224183296446</guid><pubDate>Tue, 14 Feb 2017 21:42:00 +0000</pubDate><atom:updated>2017-02-14T13:48:08.823-08:00</atom:updated><title>Niewygodne meble, skandale, wypadki...</title><atom:summary type="text">[ Life of... ] Przestałem pisać,potem przestałem czytać,nikt mnie nie uratował.Solidne zamieniłem na łatwe,a poprzeczka zaczęła spadać w dół.Przyszedł czas pokus,niczym autobus ,który otwiera drzwi...wsiadłem i przejechałem wszystkie przystanki.Na samym końcu postanowiłem wrócić do tego,co kiedyś naprawdę sprawiało mi przyjemność-do czarnego bloga,do pisania...Postanowiłem jednak poszukać nowego </atom:summary><link>http://bar-bed-breakfast.blogspot.com/2017/02/niewygodne-meble-skandale-wypadki.html</link><author>noreply@blogger.com (Unknown)</author><thr:total>1</thr:total></item></channel></rss>