<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/atom10full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearch/1.1/" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0" xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" gd:etag="W/&quot;A0AGR3w7fyp7ImA9WhRaGE4.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3735330170592803824</id><updated>2012-02-21T16:55:26.207+01:00</updated><category term="drobiowe" /><category term="kluski" /><category term="jabłka" /><category term="pomidory" /><category term="pieczeń" /><category term="rosół" /><category term="barszczyk" /><category term="sałatka" /><category term="przetwory" /><category term="miód" /><category term="śledzie" /><category term="mak" /><category term="gołąbki" /><category term="sos" /><category term="szpinak" /><category term="danie jednogarnkowe" /><category term="kolacja" /><category term="marchew" /><category term="zdrowie" /><category term="ryż" /><category term="surówka" /><category term="Wielkanoc" /><category term="dietetyczne" /><category term="ciastka" /><category term="brzoskwinie" /><category term="fasola" /><category term="ogórki" /><category term="przystawka" /><category term="dżem" /><category term="żurawina" /><category term="sernik" /><category term="makaron" /><category term="buraki" /><category term="zupa" /><category term="jajka" /><category term="zimna płyta" /><category term="ananas" /><category term="grzyby" /><category term="galaretka" /><category term="paszteciki" /><category term="blog" /><category term="dla dzieci" /><category term="czekolada" /><category term="kasza" /><category term="truskawki" /><category term="bigos" /><category term="wafle" /><category term="seler" /><category term="Boże Narodzenie" /><category term="cebula" /><category term="Wigilia" /><category term="mus" /><category term="mięso" /><category term="deser" /><category term="pasta" /><category term="ryba" /><category term="ciasto" /><category term="śniadanie" /><category term="kapusta" /><category term="drugie danie" /><category term="śliwki" /><category term="ser" /><category term="szynka" /><title>Smaczniutkie.pl</title><subtitle type="html">Zawsze coś smaczniutkiego i nie tylko...</subtitle><link rel="http://schemas.google.com/g/2005#feed" type="application/atom+xml" href="http://www.smaczniutkie.pl/feeds/posts/default" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.smaczniutkie.pl/" /><link rel="next" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default?start-index=26&amp;max-results=25&amp;redirect=false&amp;v=2" /><author><name>Ewa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12307817420273802777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><generator version="7.00" uri="http://www.blogger.com">Blogger</generator><openSearch:totalResults>99</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/atom+xml" href="http://feeds.feedburner.com/Smaczniutkiepl" /><feedburner:info uri="smaczniutkiepl" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><entry gd:etag="W/&quot;DE4MSXczcCp7ImA9WhRaE0o.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3735330170592803824.post-631675028789133788</id><published>2012-02-16T08:23:00.000+01:00</published><updated>2012-02-16T08:23:08.988+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-02-16T08:23:08.988+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ciastka" /><title>Faworki zwane chrustem - i magiczna książka mojego dzieciństwa</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-to2v4SuBhrY/Tzwo0f3QfqI/AAAAAAAAAbk/RLXvX0jfZ7s/s1600/Smaczniutkiepl-faworki-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Faworki zwane chrustem - i magiczna książka mojego dzieciństwa" border="0" height="298" src="http://4.bp.blogspot.com/-to2v4SuBhrY/Tzwo0f3QfqI/AAAAAAAAAbk/RLXvX0jfZ7s/s400/Smaczniutkiepl-faworki-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Czy pamiętacie swoją ulubioną książkę dzieciństwa? Ja tak, i to bardzo dobrze. Do tej pory stoi ona na regale w moim rodzinnym domu. Codziennie przekartkowywałam ją strona po stronie pod bacznym okiem mojej nieco zaniepokojonej mamy. Dlaczego zaniepokojonej? Ponieważ była to książka mojej mamy i wcale nie należała do dziecięcego gatunku literatury. Egzemplarz z trudem zdobyty w księgarni, krótko mówiąc po znajomościach (takie to były czasy). I chociaż codziennie mój tata czytał mi książeczki dla dzieci z serii "Poczytaj mi mamo" i nie trzeba było do tego akcji typu "Cała Polska czyta dzieciom", to i tak na koniec tego miłego rytuału musiałam przekartkować "Kuchnię Polską" :) Nie umiałam jeszcze wtedy czytać, ale &lt;b&gt;"Kuchnia Polska" była dla mnie magią z innego świata&lt;/b&gt;. Kolorowe zdjęcia z bajecznie przybranymi potrawami kusiły, ale też i były zagadką, jak smakują te wszystkie potrawy? I nie chodziło tu wcale o jakąś egzotykę, ale o brak dostępności w sklepach wielu produktów w tamtych czasach. Książka przetrwała i ma się całkiem dobrze, dalej służy mojej mamie. Ja mam już swoją (musiałam kupić z sentymentu) i też czasami z niej korzystam. Dzisiejszą moją propozycją w sam raz na &lt;b&gt;Tłusty Czwartek&lt;/b&gt; są faworki, właśnie z przepisu z "Kuchni Polskiej". Klasyczna receptura sprawdzona przez wiele lat przez moją mamę, a obecnie też i przeze mnie. Oto przepis na faworki zwane tez przez niektórych chrustem, albo przepis na chrust zwany faworkami - najważniejsze, że smakują tak samo:&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Składniki:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;20 dkg maki&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;3-4 łyżki gęstej śmietany&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;3 żółtka&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;sól&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 łyżka spirytusu&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;50 dkg tłuszczu do smażenia (u mnie smalec)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;papier do odsączania&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;cukier puder do posypywania faworków&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;b&gt;Wykonanie:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Mąkę mieszamy ze śmietaną, dodajemy żółtka, szczyptę soli i spirytus. Wszystkie składniki wyrabiamy na jednolitą masę. Ciasto powinno mieć gęstość ciasta kluskowego. Ciasto wałkujemy partiami dość cienko starając się jak najmniej podsypywać mąką (wówczas nie będzie się nam palił tłuszcz). Kroimy radełkiem na paski o szerokości około 3cm i długości około 10-15cm (przy krojeniu na długość musimy wziąć pod uwagę szerokość garnka, w którym faworki będziemy smażyć). Każdy pasek kroimy w środku wzdłuż na 5 cm i przewijamy przez ten otwór. Rozgrzewamy tłuszcz w garnku i zaczynamy smażyć partiami, kiedy wrzucony kawałek ciasta zaraz podpłynie do góry i szybko się zrumieni. Smażymy z dwóch stron na jasnozłoty kolor, przewracając widelcem. Wyjmujemy, odsączamy z tłuszczu (u mnie ręcznik papierowy) i następnie przekładamy na talerz lub paterę, gdzie gotowe faworki ułożone w piramidkę posypujemy cukrem pudrem. Łakomczuchów faworkowych informuję, że nie jest to duża porcja.&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/view/flipcard" target="_blank"&gt;Drukuj...&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-y-xn5ILnQjc/TzwpAekrXwI/AAAAAAAAAbs/WarMueieMf4/s1600/Smaczniutkiepl-faworki2-ramka.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Faworki zwane chrustem - i magiczna książka mojego dzieciństwa" border="0" height="298" src="http://3.bp.blogspot.com/-y-xn5ILnQjc/TzwpAekrXwI/AAAAAAAAAbs/WarMueieMf4/s400/Smaczniutkiepl-faworki2-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3735330170592803824-631675028789133788?l=www.smaczniutkie.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/iYEQyxEA6jrV93kXne96iuGvWUI/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/iYEQyxEA6jrV93kXne96iuGvWUI/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/iYEQyxEA6jrV93kXne96iuGvWUI/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/iYEQyxEA6jrV93kXne96iuGvWUI/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Smaczniutkiepl/~4/sEFS9_k2IlY" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.smaczniutkie.pl/feeds/631675028789133788/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3735330170592803824&amp;postID=631675028789133788&amp;isPopup=true" title="Komentarze (5)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/631675028789133788?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/631675028789133788?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Smaczniutkiepl/~3/sEFS9_k2IlY/faworki-zwane-chrustem-i-magiczna.html" title="Faworki zwane chrustem - i magiczna książka mojego dzieciństwa" /><author><name>Ewa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12307817420273802777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-to2v4SuBhrY/Tzwo0f3QfqI/AAAAAAAAAbk/RLXvX0jfZ7s/s72-c/Smaczniutkiepl-faworki-ramka.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>5</thr:total><feedburner:origLink>http://www.smaczniutkie.pl/2012/02/faworki-zwane-chrustem-i-magiczna.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DEAARX4_eip7ImA9WhRaEU8.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3735330170592803824.post-3069499201395945279</id><published>2012-02-13T10:52:00.000+01:00</published><updated>2012-02-13T10:52:24.042+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-02-13T10:52:24.042+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="zdrowie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="kapusta" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="surówka" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pomidory" /><title>Surówka z czarnej rzepy - samo zdrowie zimą</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-1wleotk19Us/TzgmxOsJs1I/AAAAAAAAAbc/ZSpQtHjzN04/s1600/Smaczniutkiepl-surowka-z-czarnej-rzepy-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Surówka z czarnej rzepy - samo zdrowie zimą" border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-1wleotk19Us/TzgmxOsJs1I/AAAAAAAAAbc/ZSpQtHjzN04/s400/Smaczniutkiepl-surowka-z-czarnej-rzepy-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Są warzywa, które prawie codziennie goszczą w naszej diecie i bardzo często lądują w naszych sałatkach czy surówkach, a inne, mimo że są ogólnie znane, to mało popularne w naszych potrawach. Dla mnie jeszcze kilka lat temu czarna rzepa kojarzyła się tylko i wyłącznie z warzywem, które doskonale sprawdza się w kuracjach na włosy. Nigdy jednak wcześniej nie traktowałam jej jako warzywa jadalnego. To tak trochę jak z pokrzywą, którą doskonale znamy i wiemy o jej właściwościach leczniczych czy kosmetycznych, ale nie kojarzymy jej z zupą czy chociażby z sałatką. Wiele lat temu miałam okazję jeść sałatkę z młodych pokrzyw. Uwierzcie mi wrażenie niezapomniane, zwłaszcza pierwszy kęs :) Wracając jednak do rzepy, zawiera ona takie pozytywne elementy jak: wapń, potas, magnez, żelazo, fluor, mangan, cynk oraz siarkę (stąd jej ostry smak), witaminy C i A oraz z grupy B i ponadto białka, aktywne enzymy, fitoncydy (naturalne substancje o działaniu bakteriobójczym). Dlatego spokojnie możemy powiedzieć, że &lt;b&gt;czarna rzepa to samo zdrowie&lt;/b&gt;. Dodam jeszcze, że z wyciągu z czarnej rzepy produkuje się znany i ceniony lek na wątrobę. Dlatego dzisiaj przedstawiam przepis na surówkę z czarnej rzepy w towarzystwie kapusty pekińskiej i pomidora: &lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Składniki:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;1/4 kapusty pekińskiej&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1/2 czarnej rzepy&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 pomidor&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;szczypiorek&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;olej lub oliwa&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;sól&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;pieprz&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;sok z cytryny&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;b&gt;Wykonanie:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Rzepę obieramy, ścieramy na tartce o grubych oczkach i skrapiamy sokiem z cytryny. Pomidora sparzamy, zdejmujemy skórę i kroimy w kostkę. Kapustę i szczypiorek drobno siekamy. Wszystkie składniki mieszamy razem, polewamy olejem lub oliwą i doprawiamy.&lt;br /&gt;
Pomysł zaczerpnęłam z książki "Sałatki i surówki" Siostry Anastazji. Zastąpiłam tylko dodatek jogurtu na olej. Surówka ta bardzo pasuje do dań o delikatnym smaku, jak np. &lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/2010/05/delikatne-kotleciki-siekane.html" target="_blank"&gt;kotleciki drobiowe&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/view/flipcard" target="_blank"&gt;Drukuj...&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3735330170592803824-3069499201395945279?l=www.smaczniutkie.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/V7IRsLtif3urpR-ghbaveTp2K1I/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/V7IRsLtif3urpR-ghbaveTp2K1I/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/V7IRsLtif3urpR-ghbaveTp2K1I/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/V7IRsLtif3urpR-ghbaveTp2K1I/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Smaczniutkiepl/~4/9zVIa-C4cg4" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.smaczniutkie.pl/feeds/3069499201395945279/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3735330170592803824&amp;postID=3069499201395945279&amp;isPopup=true" title="Komentarze (7)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/3069499201395945279?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/3069499201395945279?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Smaczniutkiepl/~3/9zVIa-C4cg4/surowka-z-czarnej-rzepy-samo-zdrowie.html" title="Surówka z czarnej rzepy - samo zdrowie zimą" /><author><name>Ewa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12307817420273802777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-1wleotk19Us/TzgmxOsJs1I/AAAAAAAAAbc/ZSpQtHjzN04/s72-c/Smaczniutkiepl-surowka-z-czarnej-rzepy-ramka.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>7</thr:total><feedburner:origLink>http://www.smaczniutkie.pl/2012/02/surowka-z-czarnej-rzepy-samo-zdrowie.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CkcDQHY4cSp7ImA9WhRUE0Q.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3735330170592803824.post-3260032898208099102</id><published>2012-01-24T08:26:00.001+01:00</published><updated>2012-01-24T08:27:51.839+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-01-24T08:27:51.839+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ciastka" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="czekolada" /><title>Muffiny z marcepanem i łezkami czekoladowymi</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Zth57YJlsUA/Tx3db44AmsI/AAAAAAAAAbE/7uRwqtVuF1Y/s1600/Smaczniutkiepl-muffiny-z-marcepanem-i-lezkami-czekoladowymi-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Muffiny z marcepanem i łezkami czekoladowymi" border="0" height="295" src="http://2.bp.blogspot.com/-Zth57YJlsUA/Tx3db44AmsI/AAAAAAAAAbE/7uRwqtVuF1Y/s400/Smaczniutkiepl-muffiny-z-marcepanem-i-lezkami-czekoladowymi-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Muffiny z marcepanem i łezkami czekoladowymi to mój blogowy debiut w tego rodzaju wypiekach. W związku z tym przepisu szukałam długo, gdyż chciałam zaprezentować coś oryginalnego. Ale co tu znaleźć oryginalnego, jeśli wszystko już było :) Dopiero rozmowa z moją znajomą Asią pozwoliła mi rozeznać się bardziej w temacie składu ciasta na muffiny, aby były ciekawsze. I tak za sprawą Asi dzisiaj prezentuję muffiny z dodatkiem marcepanu i czekolady - to połączenie zdecydowanie zasłużyło na moją smakową akceptację. Muffiny wykonałam w foremkach w kształcie różyczek, które eksperymentalnie spryskałam przed pieczeniem specjalnym spożywczym &lt;a href="http://www.aledobre.pl/4003,Tluszcz_w_sprayu_Bake_Easy_do_spryskiwania_form_przed_pieczeniem_702_6018_Wilton.html" target="_blank"&gt;tłuszczem w sprayu&lt;/a&gt; do spryskiwania form. A oto sam przepis na takie właśnie muffiny:&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Składniki:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;2 jajka&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;3/4 szklanki mleka, maślanki lub kefiru&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;5 łyżek oleju&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;25 dkg mąki pszennej&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;10 dkg cukru&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 łyżeczka proszku do pieczenia&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;10 dkg marcepanu&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;2 łyżki łezek czekoladowych&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 łyżeczka cukru waniliowego z prawdziwą wanilią&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;b&gt;Wykonanie:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
W jednej misce roztrzepujemy jajka z mlekiem, maślanką lub kefirem oraz olejem i wszystko razem mieszamy. W drugiej misce mieszamy sypkie składniki: mąkę, cukier, cukier waniliowy, proszek do pieczenia, łezki czekoladowe i starty na grubej tarce marcepan. Zawartość obu misek łączymy i mieszamy drewnianą łyżką, aż do powstania grudkowatego ciasta. Łyżką ciasto przekładamy do papilotek lub jak w moim przypadku do wcześniej natłuszczonej formy o kształtach różyczek. Przy nakładaniu ciasta należy pamiętać o zasadzie wypełniania foremek do 3/4 wysokości. Pieczemy w 180C przez 20-30 minut, aż do lekkiego zbrązowienia.&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/view/flipcard" target="_blank"&gt;Drukuj...&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-PYDLPVWYMMg/Tx3dpjZmETI/AAAAAAAAAbM/aPrkzf2fI6I/s1600/Smaczniutkiepl-muffiny-z-marcepanem-i-lezkami-czekoladowymi2-ramka.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Muffiny z marcepanem i łezkami czekoladowymi" border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-PYDLPVWYMMg/Tx3dpjZmETI/AAAAAAAAAbM/aPrkzf2fI6I/s400/Smaczniutkiepl-muffiny-z-marcepanem-i-lezkami-czekoladowymi2-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Recenzja:&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;
Jak już wcześniej wspomniałam, do natłuszczenia foremki o dość nietypowym kształcie różyczek użyłam "Tłuszczu w sprayu Bake Easy do spryskiwania form przed pieczeniem" firmy &lt;b&gt;Wilton&lt;/b&gt;, który można zakupić w sklepie internetowym &lt;a href="http://www.aledobre.pl/4003,Tluszcz_w_sprayu_Bake_Easy_do_spryskiwania_form_przed_pieczeniem_702_6018_Wilton.html" target="_blank"&gt;AleDobre.pl&lt;/a&gt;. Taki spray specjalnie chciałam wypróbować w ekstremalnej foremce, gdzie kształty są bardzo nieregularne. Spray ku mojemu zaskoczeniu daje po użyciu tłuszcz w postaci pianki. W związku z tym nie można mieć wpływu na precyzyjną ilość jego dozowania (po czasie pianka zamienia się w płynny tłuszcz). Musiałam chwilę odczekać, aby nadmiar tłuszczu wylać z foremki. Dla mnie jest to minus tego produktu. Ale trzeba przyznać rację producentowi, że spray ten sprawdza się w blaszkach czy foremkach o nietypowych kształtach. Tradycyjne natłuszczanie takich foremek sprawia pewną trudność. W przypadku zwykłych blaszek nie mam z tym problemu, na rękę zakładam woreczek śniadaniowy i w ten sposób rozprowadzam masło, a ręka dalej pozostaje czysta.&lt;br /&gt;
Oprócz funkcjonalności produktu przyjrzałam się jeszcze zawartości samego sprayu. W jego skład wchodzi: olej rzepakowy (o nim nie muszę pisać), lecytyna (organiczny związek chemiczny obecny w naszym organizmie, bardzo potrzebny w prawidłowym funkcjonowaniu procesów życiowych) oraz propelent, czyli skroplony gaz, który jest siłą napędową aerozolu (tutaj propan i izobutan). I zapewne tych ostatnich składników wolelibyśmy unikać, ale z drugiej strony nie używa się tego typu sprayów spożywczych zbyt często, podobnie jak bitej śmietany w sprayu, która też zawiera taki nośny gaz, a którą niektórzy stosują dla własnej wygody. Reasumując tłuszcz w sprayu daje nam pewną wygodę natłuszczania nietypowych blach i foremek, ale niekoniecznie musi nam odpowiadać sposób jego dozowania i skład samego produktu - wybór należy do Was.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Jw-P8CxQgJA/Tx3d6UdvJ5I/AAAAAAAAAbU/87RmKkH0KIA/s1600/Smaczniutkiepl-muffiny-z-marcepanem-i-lezkami-czekoladowymi-spray-ramka.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-Jw-P8CxQgJA/Tx3d6UdvJ5I/AAAAAAAAAbU/87RmKkH0KIA/s400/Smaczniutkiepl-muffiny-z-marcepanem-i-lezkami-czekoladowymi-spray-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3735330170592803824-3260032898208099102?l=www.smaczniutkie.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/zIMZvnRVLCQiRRfN6cgCZi-qCXM/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/zIMZvnRVLCQiRRfN6cgCZi-qCXM/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/zIMZvnRVLCQiRRfN6cgCZi-qCXM/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/zIMZvnRVLCQiRRfN6cgCZi-qCXM/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Smaczniutkiepl/~4/PVD5-3yONRg" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.smaczniutkie.pl/feeds/3260032898208099102/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3735330170592803824&amp;postID=3260032898208099102&amp;isPopup=true" title="Komentarze (9)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/3260032898208099102?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/3260032898208099102?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Smaczniutkiepl/~3/PVD5-3yONRg/muffiny-z-marcepanem-i-ezkami.html" title="Muffiny z marcepanem i łezkami czekoladowymi" /><author><name>Ewa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12307817420273802777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-Zth57YJlsUA/Tx3db44AmsI/AAAAAAAAAbE/7uRwqtVuF1Y/s72-c/Smaczniutkiepl-muffiny-z-marcepanem-i-lezkami-czekoladowymi-ramka.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>9</thr:total><feedburner:origLink>http://www.smaczniutkie.pl/2012/01/muffiny-z-marcepanem-i-ezkami.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUQHQXk9fCp7ImA9WhRVF0U.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3735330170592803824.post-6599633572920235703</id><published>2012-01-17T07:55:00.000+01:00</published><updated>2012-01-17T07:55:30.764+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-01-17T07:55:30.764+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sałatka" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ananas" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="drobiowe" /><title>Sałatka ryżowa z kurczakiem i ananasem - mój sałatkowy hit</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-jqxWNyLhVWY/TxMyLHFcTrI/AAAAAAAAAa0/56Qb0o0K4XU/s1600/Smaczniutkiepl-salatka-ryzowa-z-kurczakiem-i-ananasem-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Sałatka ryżowa z kurczakiem i ananasem - mój sałatkowy hit" border="0" height="298" src="http://4.bp.blogspot.com/-jqxWNyLhVWY/TxMyLHFcTrI/AAAAAAAAAa0/56Qb0o0K4XU/s400/Smaczniutkiepl-salatka-ryzowa-z-kurczakiem-i-ananasem-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Wśród przeróżnych sałatek, jakie do tej pory robiłam, największą popularnością w moim domu cieszy się sałatka ryżowa z kurczakiem z rożna i ananasem. Mogę śmiało powiedzieć, że jest to hit sałatkowy mojej rodziny. Jak do tej pory żadna inna sałatka nie zdetronizowała tej, o której dzisiaj piszę. Wy pewnie też macie tę jedną, jedyną najbardziej ulubioną, którą najczęściej przygotowujecie. Jestem ciekawa, jakie to są sałatki, może któraś z nich znowu by mnie zaskoczyła smakowo - napiszcie proszę. A skoro nadal pozostajemy w klimacie karnawałowym, to po ostatniej mojej przystawkowej propozycji, dzisiaj zaproponuję Wam sałatkę w sam raz na domowe spotkania i przyjęcia. Oto przepis, jak ją przyrządzić:&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Składniki:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;1 kurczak z rożna&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;2 torebki ryżu (ja używam parboiled)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 puszka ananasa w lekkim syropie&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;spora garść rodzynek&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;majonez&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;sól&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;świeżo zmielony pieprz kolorowy lub zielony&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;b&gt;Wykonanie:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Ryż gotujemy w lekko osolonej wodzie zgodnie z czasem podanym na opakowaniu. Kurczaka obieramy od kości i kroimy w niezbyt drobną kostkę. Wystudzony ryż mieszamy z kurczakiem, ananasem pokrojonym w kostkę, rodzynkami i majonezem. Doprawiamy ewentualnie solą i pieprzem. Ilość majonezu zależy od Waszych upodobań. Ja daję tyle, aby sałatka się "skleiła". Najlepiej smakuje podana po kilku godzinach schłodzenia w lodówce. Nic nie traci w smaku przechowywana w chłodnym miejscu przez kilka dni. Kurczaka z rożna zastępowałam też filetem gotowanym lub duszonym, ale moim zdaniem wersja oryginalna smakuje najlepiej.&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/view/flipcard" target="_blank"&gt;Drukuj...&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-EwzfO0WOBGE/TxMyVXRZJXI/AAAAAAAAAa8/RMJCeFyP2So/s1600/Smaczniutkiepl-salatka-ryzowa-z-kurczakiem-i-ananasem2-ramka.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Sałatka ryżowa z kurczakiem i ananasem - mój sałatkowy hit" border="0" height="297" src="http://4.bp.blogspot.com/-EwzfO0WOBGE/TxMyVXRZJXI/AAAAAAAAAa8/RMJCeFyP2So/s400/Smaczniutkiepl-salatka-ryzowa-z-kurczakiem-i-ananasem2-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3735330170592803824-6599633572920235703?l=www.smaczniutkie.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/IOBPDL5wgXW8xp0YiHQ1UkVsL2A/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/IOBPDL5wgXW8xp0YiHQ1UkVsL2A/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/IOBPDL5wgXW8xp0YiHQ1UkVsL2A/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/IOBPDL5wgXW8xp0YiHQ1UkVsL2A/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Smaczniutkiepl/~4/mb8Mt7s2wrY" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.smaczniutkie.pl/feeds/6599633572920235703/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3735330170592803824&amp;postID=6599633572920235703&amp;isPopup=true" title="Komentarze (3)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/6599633572920235703?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/6599633572920235703?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Smaczniutkiepl/~3/mb8Mt7s2wrY/saatka-ryzowa-z-kurczakiem-i-ananasem.html" title="Sałatka ryżowa z kurczakiem i ananasem - mój sałatkowy hit" /><author><name>Ewa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12307817420273802777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-jqxWNyLhVWY/TxMyLHFcTrI/AAAAAAAAAa0/56Qb0o0K4XU/s72-c/Smaczniutkiepl-salatka-ryzowa-z-kurczakiem-i-ananasem-ramka.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>3</thr:total><feedburner:origLink>http://www.smaczniutkie.pl/2012/01/saatka-ryzowa-z-kurczakiem-i-ananasem.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CEACQHg6fip7ImA9WhRVFUk.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3735330170592803824.post-991707998688664174</id><published>2012-01-14T12:58:00.001+01:00</published><updated>2012-01-14T13:06:01.616+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-01-14T13:06:01.616+01:00</app:edited><title>Dokąd prowadzi ta ścieżka? Zdradzę Ci tę tajemnicę</title><content type="html">&lt;blockquote class="tr_bq" style="color: #351c75;"&gt;&lt;i&gt;Coś takiego zobaczyłam pierwszy raz i już się tym zaraziłam...&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Gpj1rFsIaj8/TxFoJmn2F3I/AAAAAAAAAXI/Ej8mnasaskQ/s1600/Smaczniutkiepl-pinspire-6.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-Gpj1rFsIaj8/TxFoJmn2F3I/AAAAAAAAAXI/Ej8mnasaskQ/s320/Smaczniutkiepl-pinspire-6.jpg" width="211" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Czy Ty też chciałabyś lub chciałbyś skorzystać z okazji, jaką ja  już  wykorzystałam? Masz do tego pełne prawo i możesz to zrobić od razu -  to  bardzo proste i nic nie kosztuje. Ja, gdy zobaczyłam to pierwszy raz i  zasmakowałam tamtejszego klimatu, od razu się tym zaraziłam. Teraz  buszuję tam co jakiś czas poszukując  inspiracji i pozostawiam własne  dokonania oraz zapamiętuję znalezione  ciekawe utrwalone obrazy, które  mogę jeszcze kiedyś wykorzystać. Czyżby zakładki i ulubione w  przeglądarkach  internetowych nie były już potrzebne? Może tak, jeśli  dotyczyć to będzie  ciekawych i inspirujących przykładów przedmiotów  użytkowych, mody,  architektury, krajobrazów, podróży, pięknych kobiet i mężczyzn, dzieł sztuki, potraw kulinarnych i wszystkiego co estetyczne, a  utrwalone  aparatem fotograficznym. Wyszukaj w sieci samo piękno i  zachowaj je  w...&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Zaproszenie:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Zapraszam Wszystkich do zapoznania się z ciekawym nowym  portalem społecznościowym &lt;b&gt;&lt;a href="http://www.pinspire.pl/" target="_blank"&gt;Pinspire.pl&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;,  który inspiruje nas pięknymi  zdjęciami o różnorodnej tematyce,  przypinanymi i komentowanymi przez  użytkowników. Możemy sami tworzyć  własne tablice zdjęć o dowolnej  tematyce i przypinać na nich znalezione  w Internecie ciekawe zdjęcia na  interesujące nas tematy, np. kuchenne  inspiracje lub własne blogowe  dokonania :) Każde zdjęcie posiada linka  do strony, na której się  znajduje oryginał, dlatego możemy tworzyć  własne swojego rodzaju memo z  inspirującymi nas tematami, które mogą  nam się przydać w przyszłości, albo którymi się chcemy pochwalić przed  całym światem. A wszystko jest dziecinnie proste - jak ja to lubię -  żadnych zawiłości i wiedzy ścisłej :) Jestem ciekawa, jak ten portal się  rozwinie i do czego jeszcze go wykorzystam jako Ja prywatnie i jako &lt;a href="http://www.pinspire.pl/user/boards/4576.html" target="_blank"&gt;Ja blogerka&lt;/a&gt;, a może nawet jako jakaś inna Ja ;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.pinspire.pl/" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;" target="_blank"&gt;&lt;img border="0" height="344" src="http://2.bp.blogspot.com/-SrTaGGSVdtM/TxFpqMzvf8I/AAAAAAAAAXY/lFXUgv0mpDw/s640/Smaczniutkiepl-pinspire-3.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.pinspire.pl/user/boards/4576.html" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;" target="_blank"&gt;&lt;img border="0" height="290" src="http://4.bp.blogspot.com/-8pNGIobZ0o4/TxFpcwqUdZI/AAAAAAAAAXQ/ixcjmo6VOlQ/s400/Smaczniutkiepl-pinspire-1.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style="color: #999999;"&gt;Tekst sponsorowany&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3735330170592803824-991707998688664174?l=www.smaczniutkie.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/zzNUIOqr7M4O6XgXWMkTF8m5KOA/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/zzNUIOqr7M4O6XgXWMkTF8m5KOA/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/zzNUIOqr7M4O6XgXWMkTF8m5KOA/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/zzNUIOqr7M4O6XgXWMkTF8m5KOA/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Smaczniutkiepl/~4/63r0_0RCLnI" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.smaczniutkie.pl/feeds/991707998688664174/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3735330170592803824&amp;postID=991707998688664174&amp;isPopup=true" title="Komentarze (1)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/991707998688664174?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/991707998688664174?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Smaczniutkiepl/~3/63r0_0RCLnI/dokad-prowadzi-ta-sciezka-zdradze-ci-te.html" title="Dokąd prowadzi ta ścieżka? Zdradzę Ci tę tajemnicę" /><author><name>Ewa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12307817420273802777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-Gpj1rFsIaj8/TxFoJmn2F3I/AAAAAAAAAXI/Ej8mnasaskQ/s72-c/Smaczniutkiepl-pinspire-6.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>1</thr:total><feedburner:origLink>http://www.smaczniutkie.pl/2012/01/dokad-prowadzi-ta-sciezka-zdradze-ci-te.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;D0QBRXgzeCp7ImA9WhRVEks.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3735330170592803824.post-3952802056232569707</id><published>2012-01-11T08:02:00.000+01:00</published><updated>2012-01-11T08:02:34.680+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-01-11T08:02:34.680+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="przystawka" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="jajka" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ser" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="zimna płyta" /><title>Ruloniki serowe i z salami - przystawka karnawałowa</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Lf2nzmz9fbs/TwyX-dIOgkI/AAAAAAAAAaU/rR9-iq-FRXw/s1600/Smaczniutkiepl-ruloniki-serowe-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Ruloniki serowe i z salami - przystawka karnawałowa" border="0" height="301" src="http://2.bp.blogspot.com/-Lf2nzmz9fbs/TwyX-dIOgkI/AAAAAAAAAaU/rR9-iq-FRXw/s400/Smaczniutkiepl-ruloniki-serowe-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Czas karnawału to okres, kiedy częściej mamy okazję przygotowywać drobne przekąski na spotkania towarzyskie. Korzystamy wtedy ze sprawdzonych przepisów znanych nam już przez lata lub też poszukujemy nowych, aby czymś zaskoczyć gości. Moja dzisiejsza propozycja jest przepisem sprawdzonym wielokrotnie w moim domu, ale dla niektórych z Was może okazać się nowością, dlatego zachęcam do spróbowania. Atutem tego dania jest też czas przygotowania - 30 minut i przystawka gotowa! A jeśli jeszcze popracujemy nieco nad kompozycją wizualną całości, to o efekt końcowy i zadowolenie gości nie będziemy już musieli się martwić. Oto przepis jak ją przyrządzić:&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Składniki:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;kilka plastrów dobrego żółtego sera&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;kilka plastrów salami&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 plaster dowolnej szynki&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 jajko ugotowane na twardo&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;2 łyżki twarożku kanapkowego naturalnego&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;szczypiorek&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 łyżka majonezu&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 łyżeczka suszonego czosnku niedźwiedziego&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;pieprz&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;papryka w proszku&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;sól&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;b&gt;Wykonanie:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Ugotowane jajko rozgniatamy widelcem, dodajemy posiekany szczypiorek, pokrojoną w kostkę szynkę i wszystko łączymy z majonezem. Doprawiamy pieprzem i papryką. Tak przygotowaną pastą smarujemy plastry sera żółtego, zwijamy w ruloniki i zawiązujemy gałązką szczypiorku. Twarożek kanapkowy mieszamy razem z czosnkiem i doprawiamy pieprzem i solą. Rozsmarowujemy na salami, zwijamy w rulonik i również przewiązujemy gałązką szczypiorku.&lt;br /&gt;
Ilość podanych składników wystarczy na porcję taką jak zaprezentowałam na zdjęciu. Jeżeli potrzebujecie więcej takich ruloników musicie zwiększyć ilość składników.&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/view/flipcard" target="_blank"&gt;Drukuj...&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3735330170592803824-3952802056232569707?l=www.smaczniutkie.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/h4V1ATWUNiAIlU7_OhbLI75wvSI/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/h4V1ATWUNiAIlU7_OhbLI75wvSI/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/h4V1ATWUNiAIlU7_OhbLI75wvSI/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/h4V1ATWUNiAIlU7_OhbLI75wvSI/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Smaczniutkiepl/~4/CM2mMKwRQjM" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.smaczniutkie.pl/feeds/3952802056232569707/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3735330170592803824&amp;postID=3952802056232569707&amp;isPopup=true" title="Komentarze (6)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/3952802056232569707?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/3952802056232569707?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Smaczniutkiepl/~3/CM2mMKwRQjM/ruloniki-serowe-i-z-salami-przystawka.html" title="Ruloniki serowe i z salami - przystawka karnawałowa" /><author><name>Ewa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12307817420273802777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-Lf2nzmz9fbs/TwyX-dIOgkI/AAAAAAAAAaU/rR9-iq-FRXw/s72-c/Smaczniutkiepl-ruloniki-serowe-ramka.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>6</thr:total><feedburner:origLink>http://www.smaczniutkie.pl/2012/01/ruloniki-serowe-i-z-salami-przystawka.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CkYMRnY9cCp7ImA9WhRaEEU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3735330170592803824.post-4286709837556083728</id><published>2011-12-29T09:14:00.002+01:00</published><updated>2012-02-12T21:56:27.868+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2012-02-12T21:56:27.868+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ciastka" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="dla dzieci" /><title>Ciastka orzechowa fantazja w kształcie płatków śniegu i konkurs dla fanów</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-O35UHe7cx8c/Tvucg_r4DxI/AAAAAAAAAZo/DBXQnbRadkg/s1600/Smaczniutkiepl-ciastka-orzechowa-fantazja-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Ciastka orzechowa fantazja w kształcie płatków śniegu" border="0" height="298" src="http://2.bp.blogspot.com/-O35UHe7cx8c/Tvucg_r4DxI/AAAAAAAAAZo/DBXQnbRadkg/s400/Smaczniutkiepl-ciastka-orzechowa-fantazja-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Teraz, w okresie poświątecznym, kiedy część z nas ma w domu znudzone nieco dzieci, a brak śniegu za oknami uniemożliwia im większość śnieżnych zabaw i sportów nie licząc sztucznych lodowisk czy naśnieżanych górskich stoków, proponuję wykonać wspólnie z dziećmi właśnie i upiec &lt;b&gt;magiczne ciastka w kształcie płatków śniegu&lt;/b&gt; - ciastka orzechowa fantazja. Taki magiczny obrzęd, choć pewnie pogański, z pewnością przywoła chociaż trochę opadów śniegu w Waszej okolicy :) Ja nie czekałam na nadejście prawdziwej srogiej zimy (podobno w tym roku za sprawą maksimum cyklicznej aktywności słońca jej nie zobaczymy) i razem z dziećmi upiekłam już takie ciasteczka w kształcie śnieżynek, które z dnia na dzień znikają z talerza. Wypiek nie tylko nam smakuje, ale i za sprawą &lt;a href="http://www.aledobre.pl/6166,Foremka_metalowa_z_miekka_obwodka_do_wykrawania_ciastek_w_ksztalcie_platka_sniegu_2310_592_Wilton.html" target="_blank"&gt;specjalnej foremki&lt;/a&gt; bardzo  cieszy oko i to nie tylko tych najmłodszych łasuchów. Poniżej przedstawiam przepis i sposób wykonania tych ciastek wraz z wyglądem i opisem samej foremki oraz &lt;b&gt;zapraszam do konkursu noworocznego dla fanów&lt;/b&gt; (jest fajna nagroda):&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Składniki:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;2 szklanki mąki pszennej&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 kostka masła&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;2 żółtka&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;2 łyżki kwaśnej śmietany&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1/2 łyżeczki proszku do pieczenia&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;4 łyżeczki cukru kryształu*&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 białko&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;12 dkg cukru pudru&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;połówki orzechów włoskich, orzechy ziemne i nerkowca&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;b&gt;Wykonanie:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Z mąki, żółtek, śmietany, masła, cukru kryształu i proszku do pieczenia zagniatamy ciasto jak na kruche. Ubijamy białko z cukrem pudrem. Ciasto rozwałkowujemy na około 3-5 mm i wykrawamy foremką ciastka. Każde z nich smarujemy ubitym białkiem, a na wierzchu układamy połówkę orzecha włoskiego oraz na dowolnej ilości z nich kilka orzechów ziemnych lub nerkowca (dla urozmaicenia ciastek). Pieczemy około 15 minut w 180 C. Część ciastek po ich ostygnięciu możemy dodatkowo nieco polać roztopioną czekoladą - to dla tych, którzy bez czekolady nie wezmą nic słodkiego do ust :)&lt;br /&gt;
* W oryginalnym przepisie w książce "Sto nowych ciast" siostry Anastazji w składnikach ciasta nie było cukru. Ja zdecydowałam się dodać tylko cztery łyżeczki. Ciasteczka w związku z tym nie są zbyt słodkie, ale jeżeli Wam to nie odpowiada, to możecie dodać więcej cukru.&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/view/flipcard" target="_blank"&gt;Drukuj...&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Pk7JNC20IZg/TvucuwjE6QI/AAAAAAAAAZ0/11namhuwjfI/s1600/Smaczniutkiepl-ciastka-orzechowa-fantazja2-ramka.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Ciastka orzechowa fantazja w kształcie płatków śniegu" border="0" height="301" src="http://1.bp.blogspot.com/-Pk7JNC20IZg/TvucuwjE6QI/AAAAAAAAAZ0/11namhuwjfI/s400/Smaczniutkiepl-ciastka-orzechowa-fantazja2-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Recenzja:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Aby uzyskać ładny kształt śnieżynek wykorzystałam specjalną foremkę metalową z miękką obwódką do wykrawania ciastek w kształcie płatka śniegu firmy &lt;b&gt;Wilton&lt;/b&gt;, którą można kupić w sklepie internetowym &lt;a href="http://www.aledobre.pl/6166,Foremka_metalowa_z_miekka_obwodka_do_wykrawania_ciastek_w_ksztalcie_platka_sniegu_2310_592_Wilton.html" target="_blank"&gt;AleDobre.pl&lt;/a&gt;. Foremka  jest bardzo estetycznie wykonana. Gumowa obwódka pozwala dobrze dociskać  formę do ciasta, bardzo praktyczna kiedy ciasteczka wycinają małe  rączki naszych dzieci :) Dość sceptycznie podchodziłam na początku do  wielkości foremki, bo wydawała mi się zbyt duża, ale pierwsze próby  wycięcia i upieczenia ciastek zweryfikowały moje obawy. To właśnie taka  wielkość pozwoliła na szybkie uporanie się z pieczeniem. Największym  plusem foremki jak dla mnie okazał się niebanalny i ładny kształt wycinanych ciastek.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-m3t3hzUPD3g/TvudUsQNG8I/AAAAAAAAAaA/fdw5TnelUEQ/s1600/Smaczniutkiepl-ciastka-orzechowa-fantazja-foremka-ramka.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Ciastka orzechowa fantazja w kształcie płatków śniegu - foremka" border="0" height="301" src="http://2.bp.blogspot.com/-m3t3hzUPD3g/TvudUsQNG8I/AAAAAAAAAaA/fdw5TnelUEQ/s400/Smaczniutkiepl-ciastka-orzechowa-fantazja-foremka-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style="color: #351c75;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;A teraz wspomniany noworoczny konkurs dla fanów:&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;Wśród osób, które do 15 stycznia 2012 polubią mojego &lt;a href="http://www.facebook.com/Smaczniutkie" target="_blank"&gt;bloga na Facebooku&lt;/a&gt;,  rozlosuję jedną identyczną foremkę jak pokazana na zdjęciu. Życzę każdej i każdemu z Was, aby ta nagroda trafiła w Wasze ręce jako szczególny prezent ode mnie na nadchodzący Nowy 2012 Rok :) Wynik tego konkursu podam pod tym wpisem i na mojej stronie na &lt;a href="http://www.facebook.com/Smaczniutkie" target="_blank"&gt;Facebooku&lt;/a&gt;. &lt;br /&gt;
&lt;blockquote class="tr_bq" style="color: #351c75;"&gt;Mam przyjemność poinformować, że szczęśliwą osobą, która otrzyma nagrodę konkursową - foremkę firmy Wilton -  jest Pani &lt;b&gt;Monika Michalina Topolewska&lt;/b&gt;. Serdecznie gratuluję Pani Monice, a wszystkim pozostałym bardzo dziękuję za aktywność i życzę szczęścia przy okazji następnych konkursów :)&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-NHu_aK5nxsE/TvudkxaPvwI/AAAAAAAAAaM/CzbR83jPhIg/s1600/Smaczniutkiepl-ciastka-orzechowa-fantazja-foremka-konkurs-ramka.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Ciastka orzechowa fantazja w kształcie płatków śniegu - konkurs dla fanów" border="0" height="302" src="http://1.bp.blogspot.com/-NHu_aK5nxsE/TvudkxaPvwI/AAAAAAAAAaM/CzbR83jPhIg/s400/Smaczniutkiepl-ciastka-orzechowa-fantazja-foremka-konkurs-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3735330170592803824-4286709837556083728?l=www.smaczniutkie.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/1jR68qRXhMAG_swvU6sofy8pqxk/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/1jR68qRXhMAG_swvU6sofy8pqxk/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/1jR68qRXhMAG_swvU6sofy8pqxk/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/1jR68qRXhMAG_swvU6sofy8pqxk/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Smaczniutkiepl/~4/7sjwXlS1dgg" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.smaczniutkie.pl/feeds/4286709837556083728/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3735330170592803824&amp;postID=4286709837556083728&amp;isPopup=true" title="Komentarze (7)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/4286709837556083728?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/4286709837556083728?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Smaczniutkiepl/~3/7sjwXlS1dgg/ciastka-orzechowa-fantazja-w-ksztacie.html" title="Ciastka orzechowa fantazja w kształcie płatków śniegu i konkurs dla fanów" /><author><name>Ewa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12307817420273802777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-O35UHe7cx8c/Tvucg_r4DxI/AAAAAAAAAZo/DBXQnbRadkg/s72-c/Smaczniutkiepl-ciastka-orzechowa-fantazja-ramka.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>7</thr:total><feedburner:origLink>http://www.smaczniutkie.pl/2011/12/ciastka-orzechowa-fantazja-w-ksztacie.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DE8EQHY_eip7ImA9WhRXFU4.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3735330170592803824.post-4800290124879405794</id><published>2011-12-22T07:53:00.000+01:00</published><updated>2011-12-22T07:53:21.842+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-12-22T07:53:21.842+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="deser" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Boże Narodzenie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="czekolada" /><title>Daktyle w czekoladzie nadziewane marcepanem - smakołyk pod choinkę</title><content type="html">&lt;blockquote class="tr_bq" style="color: #351c75;"&gt;&lt;i&gt;Wszystkim stałym i nowym czytelnikom mojego bloga składam najserdeczniejsze życzenia spokojnych, rodzinnych i smaczniutkich Świąt Bożego Narodzenia oraz szczęśliwego Nowego Roku!&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-_K5sJSxEGSQ/TvJJq44BhZI/AAAAAAAAAZc/twdgYwD4F7U/s1600/Smaczniutkiepl-daktyle-w-czekoladzie-nadziewane-marcepanem-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Daktyle w czekoladzie nadziewane marcepanem - smakołyk pod choinkę" border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-_K5sJSxEGSQ/TvJJq44BhZI/AAAAAAAAAZc/twdgYwD4F7U/s400/Smaczniutkiepl-daktyle-w-czekoladzie-nadziewane-marcepanem-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Daktyle to owoce jednego z najstarszych drzew owocowych na świecie. Suszone daktyle najczęściej używamy jako dodatek do różnego rodzaju ciast, rzadziej jako główny składnik potrawy. Dwa lata temu proponowałam Wam &lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/2009/12/sliwki-i-daktyle-w-czekoladzie.html" target="_blank"&gt;śliwki nadziewane marcepanem i truflami w czekoladzie oraz daktyle w czekoladzie&lt;/a&gt;. Na bazie tych dwóch przepisów powstał dzisiejszy deser. Większość z Was ma już zapewne zaplanowane menu świąteczne, ale ja dzisiaj spróbuję Was jeszcze namówić na wzbogacenie tych planów. Tym bardziej, że wystarczy pół godziny, aby w nadchodzące &lt;b&gt;Święta Bożego Narodzenia&lt;/b&gt; móc skosztować niecodziennego deseru i poczęstować nim rodzinę. A oto przepis na daktyle w czekoladzie nadziewane marcepanem:&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Składniki:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;daktyle (dowolna ilość)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;masa marcepanowa (ja użyłam gotowej)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 tabliczka dobrej gorzkiej czekolady&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;b&gt;Wykonanie:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Z daktyli usuwamy pestki, a w ich miejsce wkładamy kawałki marcepanu. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Daktyle po kolei zanurzamy w czekoladzie (ja pomagam sobie wykałaczką, na którą wbijam daktyla) i odkładamy na pergamin. Tak przygotowane daktyle umieszczamy w lodówce do czasu, aż czekolada stężeje. Przyznacie, że przepis jest prosty i mało pracochłonny, ale efekt smakowy musicie już ocenić sami.&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/view/flipcard" target="_blank"&gt;Drukuj...&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3735330170592803824-4800290124879405794?l=www.smaczniutkie.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/hSp917blp74wyjgP1b7FJYZvUDw/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/hSp917blp74wyjgP1b7FJYZvUDw/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/hSp917blp74wyjgP1b7FJYZvUDw/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/hSp917blp74wyjgP1b7FJYZvUDw/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Smaczniutkiepl/~4/oklmgxyoldE" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.smaczniutkie.pl/feeds/4800290124879405794/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3735330170592803824&amp;postID=4800290124879405794&amp;isPopup=true" title="Komentarze (11)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/4800290124879405794?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/4800290124879405794?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Smaczniutkiepl/~3/oklmgxyoldE/daktyle-w-czekoladzie-nadziewane.html" title="Daktyle w czekoladzie nadziewane marcepanem - smakołyk pod choinkę" /><author><name>Ewa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12307817420273802777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-_K5sJSxEGSQ/TvJJq44BhZI/AAAAAAAAAZc/twdgYwD4F7U/s72-c/Smaczniutkiepl-daktyle-w-czekoladzie-nadziewane-marcepanem-ramka.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>11</thr:total><feedburner:origLink>http://www.smaczniutkie.pl/2011/12/daktyle-w-czekoladzie-nadziewane.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DUUHQno7eyp7ImA9WhRQGEk.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3735330170592803824.post-7978637957451912245</id><published>2011-12-14T08:20:00.000+01:00</published><updated>2011-12-14T08:20:33.403+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-12-14T08:20:33.403+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="drugie danie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="drobiowe" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="zimna płyta" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="mięso" /><title>Faszerowana pierś z kurczaka - w kanapki lub na obiad</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-EYdyVr4HrAA/TuUbm7TxNjI/AAAAAAAAAZM/xQ0yJEEbbPU/s1600/Smaczniutkiepl-faszerowana-piers-z-kurczaka-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Faszerowana pierś z kurczaka - w kanapki lub na obiad" border="0" height="298" src="http://1.bp.blogspot.com/-EYdyVr4HrAA/TuUbm7TxNjI/AAAAAAAAAZM/xQ0yJEEbbPU/s400/Smaczniutkiepl-faszerowana-piers-z-kurczaka-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Po propozycji ciasta i przystawki na tegoroczne &lt;b&gt;Święta Bożego Narodzenia&lt;/b&gt; przyszedł czas na coś mięsnego. Dzisiaj zaprezentuję Wam pierś z kurczaka faszerowaną mięsem mielonym z dodatkiem koperku i suszonych moreli. W moim domu to danie, tak jak &lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/2009/11/pieczen-z-karczku-zamiast-wedliny.html" target="_blank"&gt;karczek pieczony&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/2010/10/udziec-z-indyka-z-musem-zurawinowym.html" target="_blank"&gt;udziec z indyka&lt;/a&gt; czy &lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/2010/01/pieczony-boczek-w-zioach-z-czosnkiem.html" target="_blank"&gt;pieczony boczek&lt;/a&gt;, często zastępuje tradycyjne wędliny, ale z powodzeniem też może być traktowane jako danie obiadowe. Kto czyta mojego bloga to już zapewne wie, że nie tylko kupuję gotowe wyroby wędliniarskie, ale za to staram się w miarę moich możliwości robić własne produkty mięsne. Dzisiejsze danie powstało wiele lat temu z połączenia dwóch przepisów: zwykłej duszonej piersi z kurczaka i kotletów mielonych z dodatkiem moreli. Eksperyment powiódł się i od czasu do czasu potrawa ta gości na naszym stole, często wędrując także w kanapki. Przepis jak wykonać dzisiejszą propozycję znajdziecie poniżej:&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Składniki :&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;1 podwójna pierś z kurczaka&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;20 dkg mięsa mielonego wieprzowego lub wieprzowo-wołowego&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;6 suszonych moreli&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 łyżka posiekanego świeżego lub mrożonego koperku&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;sól&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;pieprz&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;papryka&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;dowolna przyprawa do kurczaka (u mnie mieszanka papryki słodkiej, czosnku, soli, pieprzu, rozmarynu i majeranku)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;olej&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;b&gt;Wykonanie:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Piersi z kurczaka myjemy i ostrym nożem rozcinamy w środku kieszeń uważając, aby nie podziurawić mięsa. Morele siekamy w drobną kostkę i dodajemy do mielonego mięsa. Doprawiamy solą, pieprzem oraz suszoną papryką. Dosypujemy posiekany koperek i dokładnie wszystko razem mieszamy. Tak przygotowany farsz wkładamy do rozcięcia - kieszeni w piersiach kurczaka. Obsypujemy dowolna przyprawą. Obsmażamy na oleju z wszystkich stron na złoty kolor, a następnie podlewamy niewielką ilością wody około 1/3 szklanki. Przykrywamy i dusimy do miękkości do czasu aż woda cała odparuje. Trwa to około 40 minut.&lt;br /&gt;
W tym daniu ważne jest połączenie dwóch a nawet trzech gatunków mięs: delikatnego drobiowego i bardziej wyrazistego w smaku wieprzowego lub mieszanego wieprzowo-wołowego. Nie polecam do farszu mięsa drobiowego, gdyż danie w całości byłoby zbyt mdłe w smaku.&lt;br /&gt;
Ja zazwyczaj podaję tę potrawę na zimno, na drugi dzień po całej nocy spędzonej w lodówce. Tak jak już wspomniałam na wstępie dobrze też sprawdzi się na ciepło np. na obiad tuż po przygotowaniu.&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/view/flipcard" target="_blank"&gt;Drukuj...&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Od3rhQ6fLyI/TuUb04MjdpI/AAAAAAAAAZU/-ItVfHjSHDg/s1600/Smaczniutkiepl-faszerowana-piers-z-kurczaka2-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Faszerowana pierś z kurczaka - w kanapki lub na obiad" border="0" height="302" src="http://1.bp.blogspot.com/-Od3rhQ6fLyI/TuUb04MjdpI/AAAAAAAAAZU/-ItVfHjSHDg/s400/Smaczniutkiepl-faszerowana-piers-z-kurczaka2-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3735330170592803824-7978637957451912245?l=www.smaczniutkie.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ELzuuotVUaXEgqraWfgmIrT00mw/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ELzuuotVUaXEgqraWfgmIrT00mw/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ELzuuotVUaXEgqraWfgmIrT00mw/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ELzuuotVUaXEgqraWfgmIrT00mw/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Smaczniutkiepl/~4/Kvb7GV9EAfU" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.smaczniutkie.pl/feeds/7978637957451912245/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3735330170592803824&amp;postID=7978637957451912245&amp;isPopup=true" title="Komentarze (6)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/7978637957451912245?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/7978637957451912245?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Smaczniutkiepl/~3/Kvb7GV9EAfU/faszerowana-piers-z-kurczaka-w-kanapki.html" title="Faszerowana pierś z kurczaka - w kanapki lub na obiad" /><author><name>Ewa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12307817420273802777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-EYdyVr4HrAA/TuUbm7TxNjI/AAAAAAAAAZM/xQ0yJEEbbPU/s72-c/Smaczniutkiepl-faszerowana-piers-z-kurczaka-ramka.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>6</thr:total><feedburner:origLink>http://www.smaczniutkie.pl/2011/12/faszerowana-piers-z-kurczaka-w-kanapki.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DU8DSXc9cCp7ImA9WhRQFk4.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3735330170592803824.post-7096467939934651676</id><published>2011-12-09T08:53:00.002+01:00</published><updated>2011-12-11T22:11:18.968+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-12-11T22:11:18.968+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="kolacja" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="przystawka" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="jajka" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Boże Narodzenie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="śniadanie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="zimna płyta" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Wielkanoc" /><title>Rolada serowa - smaczna przystawka na wszystkie okazje</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-LGZI8bg4Gxw/TtvquGuDEBI/AAAAAAAAAZE/MSLtogjCfn4/s1600/Smaczniutkiepl-rolada-serowa-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Rolada serowa - smaczna przystawka na wszystkie okacje" border="0" height="301" src="http://1.bp.blogspot.com/-LGZI8bg4Gxw/TtvquGuDEBI/AAAAAAAAAZE/MSLtogjCfn4/s400/Smaczniutkiepl-rolada-serowa-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Rolada serowa to znakomita propozycja przystawki na czekające nas biesiadowanie przy świątecznym stole. Zamiast tradycyjnie pokrojonego sera żółtego możemy podać plastry rolady serowej. Efekt wizualny jak i smakowy na pewno docenią domownicy i goście. Nie jest to może danie, które wykonuje się w przysłowiowe pięć minut, ale też i nie jest tak bardzo pracochłonne, jakby się mogło początkowo wydawać. Wrażenia końcowe są warte wypróbowania - zapewniam. Poniżej prezentuję przepis na roladę serową.&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Składniki:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;30 dkg sera żółtego ulubionego gatunku&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1/2 kostki masła&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;2 serki topione w tym jeden o smaku ziołowym&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;2 ugotowane jajka&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;kilka gałązek szczypiorku&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;kilka gałązek koperku&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1/2 czerwonej papryki&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;sól&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;pieprz&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;papryka w proszku słodka lub ostra&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;b&gt;Wykonanie:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Są dwie metody zrobienia podstawy rolady czyli przygotowania prostokąta serowego (wielkości ok. kartki formatu A4). Ja może nie stosuję się do metody najprostszej, ale tak mnie wiele lat temu nauczyła koleżanka i tak robię do dzisiaj. Na początek podam metodę podobno najprostszą. Ser żółty kroimy w drobne kawałki, wkładamy do mocnego woreczka foliowego i umieszczamy w garnku z gotującą się wodą (uważamy aby woda nie wpłynęła nam do woreczka). Ser po pewnym czasie rozpuści się, wówczas wyjmujemy go z woreczka i na foli aluminiowej szybko rozwałkowujemy w kształt prostokąta (ser szybko zastyga) niezbyt cienko.&lt;br /&gt;
Ja robię zupełnie inaczej. Ser pokrojony w plasterki wkładam po kolei (czyli plaster po plasterku) do miseczki z gorącą wodą (wrzątkiem) i kiedy jest już miękki i lepki wykładam go za pomocą widelca na folię aluminiową i wylepiam wspomniany już kształt prostokąta. Zanim jednak wykonamy podstawę rolady musimy mieć gotowy farsz. Masło miksujemy razem z serkami topionymi i startymi na najdrobniejszych otworach tarki jajkami. Kiedy wszystkie składniki nam się połączą, a trwa to chwilę, dodajemy posiekany koperek, szczypiorek oraz pokrojoną w kostkę paprykę. Dokładnie mieszamy łyżką i doprawiamy do smaku solą, świeżo zmielonym pieprzem i słodką lub ostrą papryką wg uznania. Na przygotowany blat serowy rozkładamy farsz i zaczynamy zwijać jak roladę równocześnie delikatnie odrywając ser od foli aluminiowej. Zwiniętą roladę owijamy folią i wkładamy na kilka godzin do lodówki . Podajemy pokrojoną w plastry jako samodzielną przystawkę lub jako dodatek do wędliny. Znakomicie się również sprawdza jako "wkład" w kanapki - samodzielnie albo na wędlinę, jak ktoś lubi pożywne przekładańce.&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/view/flipcard" target="_blank"&gt;Drukuj...&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3735330170592803824-7096467939934651676?l=www.smaczniutkie.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Xuqz59a7V5QxBAYdhOXaxzEcmTc/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Xuqz59a7V5QxBAYdhOXaxzEcmTc/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Xuqz59a7V5QxBAYdhOXaxzEcmTc/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Xuqz59a7V5QxBAYdhOXaxzEcmTc/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Smaczniutkiepl/~4/fuAtd6eZo1o" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.smaczniutkie.pl/feeds/7096467939934651676/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3735330170592803824&amp;postID=7096467939934651676&amp;isPopup=true" title="Komentarze (3)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/7096467939934651676?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/7096467939934651676?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Smaczniutkiepl/~3/fuAtd6eZo1o/rolada-serowa-smaczna-przystawka-na.html" title="Rolada serowa - smaczna przystawka na wszystkie okazje" /><author><name>Ewa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12307817420273802777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-LGZI8bg4Gxw/TtvquGuDEBI/AAAAAAAAAZE/MSLtogjCfn4/s72-c/Smaczniutkiepl-rolada-serowa-ramka.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>3</thr:total><feedburner:origLink>http://www.smaczniutkie.pl/2011/12/rolada-serowa-smaczna-przystawka-na.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;Ak4GQHk9eyp7ImA9WhRXEEw.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3735330170592803824.post-7013078372053201567</id><published>2011-12-05T09:06:00.001+01:00</published><updated>2011-12-16T08:02:01.763+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-12-16T08:02:01.763+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ciasto" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Boże Narodzenie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Wielkanoc" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="czekolada" /><title>Ciasto z masą chałwową - propozycja na świąteczne wypieki</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-yXutS1_aokY/Ttvi54-SwII/AAAAAAAAAY8/uD9AWT0q0O4/s1600/Smaczniutkiepl-ciasto-z-masa-chalwowa-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Ciasto z masą chałwową - propozycja na świąteczne wypieki" border="0" height="298" src="http://2.bp.blogspot.com/-yXutS1_aokY/Ttvi54-SwII/AAAAAAAAAY8/uD9AWT0q0O4/s400/Smaczniutkiepl-ciasto-z-masa-chalwowa-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Smak karmelu, chałwy i kawy to moje ulubione smaki ciast i deserów. Przepisy z dodatkiem tych produktów zawsze zauważam i gromadzę od razu w moim domowym archiwum, aby później jak tylko będzie ku temu okazja od razu je wypróbować. Tak też było i z tym wypiekiem, który dostrzegłam wiele lat temu w gazetce "Ciasta na stół" i od tamtej pory dość często go wykonuję. Zwłaszcza jesienią i zimą, kiedy moim zdaniem chałwa, tak jak orzechy czy miód, smakuje najbardziej. To taka słodycz, która potrafi mnie rozgrzać, choć przecież nie zawiera alkoholu, ale do ciasta zawsze możemy go trochę dodać, żeby efekt był nieco skuteczniejszy ;) Czy Wy też tak uważacie, że niektóre potrawy bardziej smakują, w różne pory roku? A oto przepis na ciasto z masą chałwową, z małą nutą alkoholu:&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Składniki ciasta:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;1/2 kg mąki&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;25 dag masła&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;10 dkg cukru pudru&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;3 żółtka&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;2 łyżki kwaśnej śmietany&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 łyżeczka proszku do pieczenia&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;b&gt;Wykonanie:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Ciasto zagniatamy z podanych składników, dzielimy na dwie części i pieczemy w 180 C na złoty kolor. Przy wyciąganiu musimy uważać, aby nie połamać blatów ciasta. Ciepłe są bardzo kruche.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Składniki masy:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;25 dkg masła&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 budyń śmietankowy z cukrem&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;30 dkg chałwy waniliowej&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1/2 litra mleka&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;wódka do nasączenia blatów ciasta&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;b&gt;Wykonanie:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Budyń gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu, a następnie studzimy. Ucieramy masło i stopniowo dodajemy wystudzony budyń. Pod koniec dodajemy rozdrobnioną chałwę i masę odstawiamy na 30 minut w chłodne miejsce. Placek spodni umieszczamy na paterze i namaczamy alkoholem. Wykładamy masę, przykrywamy drugim plackiem i nasączamy go alkoholem. Wierzch posypujemy cukrem pudrem lub polewamy polewą czekoladową. Ja zawsze wybieram polanie polewą. Przepis na polewę czekoladową znajdziecie w przepisie na &lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/2009/11/sernik-puszysty-z-brzoskwiniami.html" target="_blank"&gt;puszysty sernik z brzoskwiniami&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
Proporcje na to ciasto są podane na dużą blaszkę. Ja proporcje tym razem zmniejszyłam, aby pasowały na wielkość mojej blaszki tzn.24/28cm. Ciasto zrobiłam z 35 dkg mąki, 20 dkg masła, 2 żółtek i 1 łyżki śmietany, a masę z 20 dkg masła, 1/2 opakowania budyniu i 20 dkg chałwy.&lt;br /&gt;
Blaty ciasta należy nasączać alkoholem na paterze lub tacy, na której zamierzamy trzymać ciasto, gdyż po nasączeniu robią się miękkie i łamią się przy przenoszeniu. Jeżeli komuś alkohol nie odpowiada lub ciasto wykonuje z myślą o dzieciach, to oczywiście może pominąć nasączanie alkoholem.&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/view/flipcard" target="_blank"&gt;Drukuj...&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3735330170592803824-7013078372053201567?l=www.smaczniutkie.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/wE_df6pHcGGcNrxkY-CJrK2g-Ls/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/wE_df6pHcGGcNrxkY-CJrK2g-Ls/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/wE_df6pHcGGcNrxkY-CJrK2g-Ls/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/wE_df6pHcGGcNrxkY-CJrK2g-Ls/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Smaczniutkiepl/~4/_fF9l8fnl-A" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.smaczniutkie.pl/feeds/7013078372053201567/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3735330170592803824&amp;postID=7013078372053201567&amp;isPopup=true" title="Komentarze (7)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/7013078372053201567?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/7013078372053201567?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Smaczniutkiepl/~3/_fF9l8fnl-A/ciasto-z-masa-chawowa-propozycja-na.html" title="Ciasto z masą chałwową - propozycja na świąteczne wypieki" /><author><name>Ewa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12307817420273802777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-yXutS1_aokY/Ttvi54-SwII/AAAAAAAAAY8/uD9AWT0q0O4/s72-c/Smaczniutkiepl-ciasto-z-masa-chalwowa-ramka.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>7</thr:total><feedburner:origLink>http://www.smaczniutkie.pl/2011/12/ciasto-z-masa-chawowa-propozycja-na.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DU8NQXs9fCp7ImA9WhRSE00.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3735330170592803824.post-681540035748061615</id><published>2011-11-14T22:58:00.000+01:00</published><updated>2011-11-14T22:58:10.564+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-11-14T22:58:10.564+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Boże Narodzenie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="zimna płyta" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="mięso" /><title>Pasztet z pistacjami - czas trenować świąteczne propozycje</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-1Plcb-al2cs/TsGNgzsL0OI/AAAAAAAAAYs/SPDyoihd5ko/s1600/Smaczniutkiepl-pasztet-z-pistacjami-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Pasztet z pistacjami - czas trenować świąteczne propozycje" border="0" height="297" src="http://3.bp.blogspot.com/-1Plcb-al2cs/TsGNgzsL0OI/AAAAAAAAAYs/SPDyoihd5ko/s400/Smaczniutkiepl-pasztet-z-pistacjami-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Święto Niepodległości za nami, jeszcze tylko moje urodziny i mogę zaczynać coroczne planowanie &lt;b&gt;Świąt Bożego Narodzenia&lt;/b&gt;. Zazwyczaj właśnie już pod koniec listopada zaczynam się zastanawiać, czym tym razem mogę zaskoczyć moją rodzinę i nie mam tu na myśli tylko prezentów :) Wolę wcześniej ustalić menu świąteczne, abym potem, gdy nadejdzie gorączka przedświątecznej krzątaniny, mogła racjonalnie rozłożyć sobie pracę. Niektóre potrawy nie wymagają wykonania ich tuż przed podaniem na stół, ale spokojnie możemy je zrobić wcześniej i po prostu zamrozić. W późniejszym natłoku prac stanowią bardzo duże ułatwienie. Nic nie tracą na smaku wcześniej przygotowane i zamrożone uszka, paszteciki, pierogi czy krokiety. Z kolei inne dania smakują najlepiej tuż po wykonaniu. Pasztet, który dzisiaj prezentuję, nadaje się co prawda także do zamrożenia, ale ja osobiście wolę go świeżym - zaraz na drugi dzień po upieczeniu. Pasztet z pistacjami jest to danie, które często wykonuję i to nie tylko od święta. Ma swoich wielbicieli nie tylko u moich domowników, ale także wśród moich przyjaciół (Dorotko i Radku - wiecie, że to o Was). W przeciwieństwie do poprzedniego &lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/2010/03/ekskluzywny-pasztet-z-poledwiczka.html" target="_blank"&gt;pasztetu ekskluzywnego&lt;/a&gt; dzisiejszy nie jest wykonany z mięsa gotowanego, ale z duszonego. Proponuję poniższy przepis na pasztet z pistacjami jako danie na zbliżające się święta, ale potrenować możecie go już teraz:&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Składniki:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;30-40 dkg karczku bez kości&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;30 dkg wędzonego podgardla&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;3 wątróbki drobiowe&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 bułka kajzerka&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;2 jajka&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;3 ząbki czosnku&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;2 gałązki świeżego tymianku&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;sól&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;pieprz biały&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;gałka muszkatołowa&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;olej lub oliwa&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;smalec do wysmarowania formy&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;bułka tarta&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;garść pistacji&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;b&gt;Wykonanie:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Karczek kroimy w dużą kostkę, wkładamy do patelni, obsmażamy i podlewamy około 1/3 szklanki wody. Dodajemy ząbki czosnku i gałązki tymianku. Przykrywamy pokrywką i dusimy do miękkości. Pod koniec duszenia dodajemy wątróbki. Po chwili zdejmujemy z ognia, dodajemy sól i pieprz. W międzyczasie namaczamy bułkę kajzerkę w wodzie, a podgardle kroimy w kostkę. Wszystko mielimy 2 lub 3-krotnie (bez gałązek tymianku). Masę próbujemy i doprawiamy do smaku solą, białym pieprzem i gałką muszkatołową. Na koniec dodajemy jajka i pistacje. Dokładnie mieszamy i przekładamy do wysmarowanej tłuszczem i obsypanej bułką tartą formy keksowej. Pieczemy w 180C około 1 godziny. Kroimy na drugi dzień po wystudzeniu w chłodnym miejscu. Podajemy z dowolnymi dodatkami, na przykład &lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/2010/08/ogorki-marynowane-po-zydowsku.html" target="_blank"&gt;ogórkami po żydowsku&lt;/a&gt; lub ze &lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/2010/09/sliwki-w-occie-jesien-w-soiku.html" target="_blank"&gt;śliwkami marynowanymi&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/view/flipcard" target="_blank"&gt;Drukuj...&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-kyWpB2M_CP8/TsGNsdCG2DI/AAAAAAAAAY0/93kW0btu45Q/s1600/Smaczniutkiepl-pasztet-z-pistacjami2-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Pasztet z pistacjami - czas trenować świąteczne propozycje" border="0" height="296" src="http://3.bp.blogspot.com/-kyWpB2M_CP8/TsGNsdCG2DI/AAAAAAAAAY0/93kW0btu45Q/s400/Smaczniutkiepl-pasztet-z-pistacjami2-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3735330170592803824-681540035748061615?l=www.smaczniutkie.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/rQduiJfKNVPpJ1B6vW3dBItE1Uk/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/rQduiJfKNVPpJ1B6vW3dBItE1Uk/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/rQduiJfKNVPpJ1B6vW3dBItE1Uk/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/rQduiJfKNVPpJ1B6vW3dBItE1Uk/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Smaczniutkiepl/~4/qpIKN3ox66o" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.smaczniutkie.pl/feeds/681540035748061615/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3735330170592803824&amp;postID=681540035748061615&amp;isPopup=true" title="Komentarze (14)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/681540035748061615?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/681540035748061615?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Smaczniutkiepl/~3/qpIKN3ox66o/pasztet-z-pistacjami-czas-trenowac.html" title="Pasztet z pistacjami - czas trenować świąteczne propozycje" /><author><name>Ewa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12307817420273802777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-1Plcb-al2cs/TsGNgzsL0OI/AAAAAAAAAYs/SPDyoihd5ko/s72-c/Smaczniutkiepl-pasztet-z-pistacjami-ramka.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>14</thr:total><feedburner:origLink>http://www.smaczniutkie.pl/2011/11/pasztet-z-pistacjami-czas-trenowac.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;D0QHRno5eCp7ImA9WhRTFUU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3735330170592803824.post-7956289178279633842</id><published>2011-11-06T14:06:00.001+01:00</published><updated>2011-11-06T14:15:37.420+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-11-06T14:15:37.420+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sałatka" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="buraki" /><title>Sałatka z buraczków marynowanych - jesienny dodatek do wędlin</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-YUA6Blb-h3E/TraFSvk5cDI/AAAAAAAAAYc/6OYLtthtBN4/s1600/Smaczniutkiepl-salatka-z-buraczkow-marynowanych-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Sałatka z buraczków marynowanych - jesienny dodatek do wędlin" border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-YUA6Blb-h3E/TraFSvk5cDI/AAAAAAAAAYc/6OYLtthtBN4/s400/Smaczniutkiepl-salatka-z-buraczkow-marynowanych-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Kiedy zaczyna się jesień, to pewne dania zaczynają bardziej smakować i w związku z tym częściej goszczą na moim stole. Na pewno jesienią coraz częściej pojawiają się u mnie wszelkie sałatki śledziowe, smalce do chleba oraz sałatki buraczane. Dzisiaj zaprezentuję kolejną sałatkę z burakami w roli głównej. Poprzednia, którą prezentowałam, jest idealna jako &lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/2010/01/saatka-z-buraczkow-do-dan-obiadowych.html" target="_blank"&gt;dodatek do drugich dań&lt;/a&gt;. Dzisiejsza bardziej pasuje do &lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/search/label/piecze%C5%84" target="_blank"&gt;pieczonych mięs&lt;/a&gt;, wędlin, czy &lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/2009/11/wykwintna-biaa-kiebasa-na-goraco.html" target="_blank"&gt;kiełbasek na gorąco&lt;/a&gt;. Jest to następna miła odmiana od typowych buraczków obiadowych podawanych na ciepło. Poniżej prezentuję przepis na sałatkę z buraczków marynowanych:&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Składniki:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;1/2 słoika buraczków marynowanych całych (słoik o pojemności 370ml) *&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;2 jajka ugotowane na twardo&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;2-3 ogórki marynowane&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 kopiasta łyżka majonezu&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;sól, pieprz&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;b&gt;Wykonanie:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Buraczki i ogórki odsączamy z zalewy, jajka obieramy ze skorupek. Wszystko kroimy w kostkę. Dodajemy majonez (tuż przed spożyciem) i dokładnie mieszamy. Doprawiamy świeżo zmielonym pieprzem oraz w razie potrzeby solą. Sałatka jest najlepsza tuż po zrobieniu. Jeżeli chcemy ją pozostawić na drugi dzień musimy liczyć się z tym, że podejdzie wodą.&lt;br /&gt;
Proporcje tego przepisu są policzone na 2 osoby.&lt;br /&gt;
* Buraczki marynowane w całości kupujemy gotowe lub też marynujemy sami. Ja przyznaję się :) najczęściej korzystam z gotowych ze sklepu.&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/view/flipcard" target="_blank"&gt;Drukuj...&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-0DNKPSQb5KE/TraFf9KDdnI/AAAAAAAAAYk/igSFFHWaMaA/s1600/Smaczniutkiepl-salatka-z-buraczkow-marynowanych2-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Sałatka z buraczków marynowanych - jesienny dodatek do wędlin" border="0" height="297" src="http://1.bp.blogspot.com/-0DNKPSQb5KE/TraFf9KDdnI/AAAAAAAAAYk/igSFFHWaMaA/s400/Smaczniutkiepl-salatka-z-buraczkow-marynowanych2-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3735330170592803824-7956289178279633842?l=www.smaczniutkie.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/_dH7uCNpebZGoyzwwSJkVNJuiXs/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/_dH7uCNpebZGoyzwwSJkVNJuiXs/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/_dH7uCNpebZGoyzwwSJkVNJuiXs/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/_dH7uCNpebZGoyzwwSJkVNJuiXs/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Smaczniutkiepl/~4/MmlYIachoCg" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.smaczniutkie.pl/feeds/7956289178279633842/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3735330170592803824&amp;postID=7956289178279633842&amp;isPopup=true" title="Komentarze (6)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/7956289178279633842?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/7956289178279633842?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Smaczniutkiepl/~3/MmlYIachoCg/saatka-z-buraczkow-marynowanych.html" title="Sałatka z buraczków marynowanych - jesienny dodatek do wędlin" /><author><name>Ewa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12307817420273802777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-YUA6Blb-h3E/TraFSvk5cDI/AAAAAAAAAYc/6OYLtthtBN4/s72-c/Smaczniutkiepl-salatka-z-buraczkow-marynowanych-ramka.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>6</thr:total><feedburner:origLink>http://www.smaczniutkie.pl/2011/11/saatka-z-buraczkow-marynowanych.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CEUERHY9eSp7ImA9WhRTEUU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3735330170592803824.post-1815387156394703872</id><published>2011-08-13T22:26:00.002+02:00</published><updated>2011-11-01T22:16:45.861+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-11-01T22:16:45.861+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="deser" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ciasto" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sernik" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ser" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="czekolada" /><title>Sernik marmurkowy - kolejna propozycja dla sernikowych łasuchów</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-w3jzP-J7pAA/TkbcpydJ8ZI/AAAAAAAAAYU/WmS7XEUhg4w/s1600/Smaczniutkiepl-sernik-marmurkowy-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Sernik marmurkowy - kolejna propozycja dla sernikowych łasuchów" border="0" height="297" src="http://4.bp.blogspot.com/-w3jzP-J7pAA/TkbcpydJ8ZI/AAAAAAAAAYU/WmS7XEUhg4w/s400/Smaczniutkiepl-sernik-marmurkowy-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Sernik ten bardzo często gości na moim stole - latem, czy zimą, po prostu przez cały rok. Należy on do tego rodzaju słodkości, które się je i je i prosi dalej o dokładkę. Ale do tej pory bardzo luźno traktowałam proporcje tego deseru .Tym razem, ze względu na publikację, zastosowałam się bardzo ściśle do przepisu, czyli ilości składników i muszę przyznać, iż bardziej odpowiada mi moja wersja, dlatego na koniec podam Wam drobne uwagi. Ten przepis bardzo polecam wszystkim sernikowym łasuchom. Jest bardzo smaczny i na pewno przypadnie Wam do gustu. Oto on: &lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Składniki:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;30 dkg herbatników w polewie czekoladowej(użyłam ok. 20 dkg)*&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;10 dkg masła&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;50 dkg tłustego sera twarogowego zmielonego&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;300 ml śmietanki kremowej&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;3/4 tabliczki gorzkiej czekolady&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;5 łyżek cukru pudru&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 łyżka soku z cytryny&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 łyżka żelatyny&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1/2 łyżeczki esencji waniliowej lub śmietankowej&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Wykonanie:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Herbatniki kruszymy i mieszamy z roztopionym i przestudzonym masłem. Tym ciastem wylepiamy dno tortownicy i odstawiamy w chłodne miejsce do zastudzenia. Ser ucieramy na jednolitą masę ze stopniowo dodawanym cukrem pudrem, sokiem z cytryny i esencją. Śmietanę ubijamy na gęsto i delikatnie łączymy z masą serową. Żelatynę rozpuszczamy w niewielkiej ilości wody i mieszamy z masą serową. Masę przekładamy do tortownicy na herbatniki. Wyrównujemy powierzchnię i polewamy roztopioną na parze i nieco ostygłą czekoladą. Widelcem rozprowadzamy po powierzchni. Wstawiamy do lodówki na co najmniej 3 godziny, a najlepiej na całą noc.&lt;br /&gt;
A teraz moje uwagi, co do przepisu. Zamiast herbatników w czekoladzie użyłam zwykłych i dodałam pół tabliczki posiekanej gorzkiej czekolady. Zmniejszyłam też ilość herbatników -30 dkg wydało mi się zbyt dużo, a warstwa spodnia jak widzicie na zdjęciu i tak nie jest cienka. Proponowałabym też zmniejszyć ilość śmietanki, albo zwiększyć ilość żelatyny. Kiedy ten sernik robiłam "na oko", to zazwyczaj dawałam mniej śmietany i wówczas był on bardziej zwarty. Tym razem użyłam do polewy samej czekolady tak jak w przepisie i dlatego po stężeniu sernika (czekolady) trudno go było ładnie ukroić. Czekolada mimo krojenia jej nożem zanurzonym w gorącej wodzie nie poddawała się, ale zapadała w warstwę serową. Do tej pory zawsze korzystałam z polewy z przepisu &lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/2009/11/sernik-puszysty-z-brzoskwiniami.html"&gt;puszysty sernik&lt;/a&gt;. Tyle uwag co do przepisu oryginalnego.&lt;br /&gt;
* Herbatniki zwykłe, maślane zamieniam czasami na herbatniki korzenne. Sernik nabiera wówczas zupełnie innego charakteru smakowego.&lt;br /&gt;
Przepis pochodzi z gazetki "Lubię gotować" nr 3/2006.&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/view/flipcard" target="_blank"&gt;Drukuj...&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Xp_pnr0DuUw/Tkbc05jp-cI/AAAAAAAAAYY/G5-9uzI08oI/s1600/Smaczniutkiepl-sernik-marmurkowy2-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Sernik marmurkowy - kolejna propozycja dla sernikowych łasuchów" border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-Xp_pnr0DuUw/Tkbc05jp-cI/AAAAAAAAAYY/G5-9uzI08oI/s400/Smaczniutkiepl-sernik-marmurkowy2-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3735330170592803824-1815387156394703872?l=www.smaczniutkie.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Z2ig1czaXP1OPeIAITjD62yDl1A/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Z2ig1czaXP1OPeIAITjD62yDl1A/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Z2ig1czaXP1OPeIAITjD62yDl1A/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/Z2ig1czaXP1OPeIAITjD62yDl1A/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Smaczniutkiepl/~4/RpVI8fkOGB0" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.smaczniutkie.pl/feeds/1815387156394703872/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3735330170592803824&amp;postID=1815387156394703872&amp;isPopup=true" title="Komentarze (12)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/1815387156394703872?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/1815387156394703872?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Smaczniutkiepl/~3/RpVI8fkOGB0/sernik-marmurkowy-kolejna-propozycja.html" title="Sernik marmurkowy - kolejna propozycja dla sernikowych łasuchów" /><author><name>Ewa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12307817420273802777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-w3jzP-J7pAA/TkbcpydJ8ZI/AAAAAAAAAYU/WmS7XEUhg4w/s72-c/Smaczniutkiepl-sernik-marmurkowy-ramka.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>12</thr:total><feedburner:origLink>http://www.smaczniutkie.pl/2011/08/sernik-marmurkowy-kolejna-propozycja.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CEMGSXs-eSp7ImA9WhRTEUU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3735330170592803824.post-8437111382004060213</id><published>2011-07-13T22:56:00.002+02:00</published><updated>2011-11-01T22:20:28.551+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-11-01T22:20:28.551+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="drugie danie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="drobiowe" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="mięso" /><title>Kotleciki mielone w drobiowych ubrankach</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-i3u_tyl7A2Q/Th4FGRaCVlI/AAAAAAAAAYM/QFE4Vgghs-U/s1600/Smaczniutkiepl-kotleciki-mielone-w-drobiowych-ubrankach-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Kotleciki mielone w drobiowych ubrankach" border="0" height="303" src="http://3.bp.blogspot.com/-i3u_tyl7A2Q/Th4FGRaCVlI/AAAAAAAAAYM/QFE4Vgghs-U/s400/Smaczniutkiepl-kotleciki-mielone-w-drobiowych-ubrankach-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Kotleciki mielone w drobiowych ubrankach to danie obiadowe zaskakujące nie tyle zawartością składników, co sposobem ich "ubrania". Nie zawsze musi nas porywać wyszukane wnętrze, ale od czasu do czasu może nas zaskoczyć ciekawa forma zewnętrzna potrawy - odwrotnie niż to bywa w życiu :) Kotleciki, które dzisiaj proponuję, to nic innego jak wieprzowe mięso mielone z dodatkami, zawinięte w drobiowe skórki. Owszem, z wnętrzem możemy jak najbardziej poeksperymentować, tworząc coraz to inne smakowo wersje tego dania. Tak przyrządzone kotleciki są smaczne zarówno na gorąco, jak i na zimno, dlatego możemy je podawać nie tylko jako drugie danie. Zapraszam do skorzystania z dzisiejszego przepisu:&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Składniki:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;18 skórek z udek kurczaka&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 kg mięsa wieprzowego mielonego&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;2 czerwone papryki &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;2 łyżki bułki tartej&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;200g pieczarek&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;3 jajka&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 cebula&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;pieprz&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;sól&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;olej&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;b&gt;Wykonanie:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Skórki z udek myjemy, osączamy z wody ręcznikiem papierowym. Potem lekko oprószamy solą. Do bułki tartej dolewamy szklankę gorącej wody (najlepiej wrzącej), szybko mieszamy i dodajemy do mięsa mielonego. Paprykę, cebulę i pieczarki myjemy, obieramy i kroimy w kostkę. Dodajemy do mięsa, wbijamy jajka i doprawiamy solą i pieprzem. Dokładnie wyrabiamy i z masy formujemy niewielkie kotleciki. Na każdą skórkę kurczaka nakładamy kotlecik i ciasno zawijamy w roladki (tak jak zawijamy gołąbki). Układamy na wysmarowanej olejem blaszce lub naczyniu żaroodpornym i pieczemy w 180C około 45-60 minut. W połowie pieczenia każdy kotlecik polewamy wytworzonym sosem. Kotleciki są gotowe, kiedy na wierzchu skórka jest opieczona na zloty kolor. &lt;br /&gt;
Jedyną trudnością może się okazać pozyskanie większej ilości skórek drobiowych. Ja pozyskuję je z udek kurczaka. Kiedy kupuję udka na zupę, to najpierw obieram je ze skórek. Skórki w woreczku zamrażam i kiedy uzbieram ich odpowiednią ilość, wówczas wykorzystuję je do tego dania. Skórki z udek kurczaka bardzo łatwo odchodzą od reszty, wystarczy naciąć nożem wzdłuż pałki (część udka), a później delikatnie, aby ich nie porozrywać, podważać palcami.&lt;br /&gt;
Inspiracją do tego przepisu była gazetka "Przepisy czytelników Nr 4/2011"&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/view/flipcard" target="_blank"&gt;Drukuj...&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-XHkUxHt3Ph0/Th4FQc6is1I/AAAAAAAAAYQ/Hx6NEn7aJxA/s1600/Smaczniutkiepl-kotleciki-mielone-w-drobiowych-ubrankach2-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Kotleciki mielone w drobiowych ubrankach" border="0" height="302" src="http://3.bp.blogspot.com/-XHkUxHt3Ph0/Th4FQc6is1I/AAAAAAAAAYQ/Hx6NEn7aJxA/s400/Smaczniutkiepl-kotleciki-mielone-w-drobiowych-ubrankach2-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3735330170592803824-8437111382004060213?l=www.smaczniutkie.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/0QWiwlUIEk3xSwXg4qlVM2lYqQc/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/0QWiwlUIEk3xSwXg4qlVM2lYqQc/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/0QWiwlUIEk3xSwXg4qlVM2lYqQc/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/0QWiwlUIEk3xSwXg4qlVM2lYqQc/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Smaczniutkiepl/~4/jamrXvc_mkg" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.smaczniutkie.pl/feeds/8437111382004060213/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3735330170592803824&amp;postID=8437111382004060213&amp;isPopup=true" title="Komentarze (8)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/8437111382004060213?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/8437111382004060213?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Smaczniutkiepl/~3/jamrXvc_mkg/kotleciki-mielone-w-drobiowych.html" title="Kotleciki mielone w drobiowych ubrankach" /><author><name>Ewa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12307817420273802777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-i3u_tyl7A2Q/Th4FGRaCVlI/AAAAAAAAAYM/QFE4Vgghs-U/s72-c/Smaczniutkiepl-kotleciki-mielone-w-drobiowych-ubrankach-ramka.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>8</thr:total><feedburner:origLink>http://www.smaczniutkie.pl/2011/07/kotleciki-mielone-w-drobiowych.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CEICRH46eyp7ImA9WhRTEUU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3735330170592803824.post-3860551666436357777</id><published>2011-07-03T22:52:00.002+02:00</published><updated>2011-11-01T22:22:45.013+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-11-01T22:22:45.013+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="zupa" /><title>Zupa chlebowa - danie na chłodne dni</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-hWIX78MlDi8/ThDVJN5oLPI/AAAAAAAAAYI/89-rF3967NQ/s1600/Smaczniutkiepl-zupa-chlebowa-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Zupa chlebowa - danie na chłodne dni" border="0" height="302" src="http://3.bp.blogspot.com/-hWIX78MlDi8/ThDVJN5oLPI/AAAAAAAAAYI/89-rF3967NQ/s400/Smaczniutkiepl-zupa-chlebowa-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Zupy - potrawy mało lubiane przez dzieci, a doceniane dopiero przez dorosłych. Nasze pociechy najczęściej mają ulubioną jedną, czy góra dwie zupy i mogłyby je jeść na okrągło. Ale ile razy można gotować &lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/2009/11/ulubiona-zupa-dzieci.html"&gt;pomidorową&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/2009/11/delikatny-roso-drobiowy.html"&gt;rosół&lt;/a&gt;, czy &lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/2010/05/zurek-czerwony-powrot-do-zrode.html"&gt;czerwony żurek&lt;/a&gt; :) takie zupy przynajmniej lubią moje dzieci. Dlatego od czasu do czasu staram się wypróbować na mojej rodzinie jakiś nowy przepis na zupę. Tym razem postawiłam na zupę chlebową. Prosta i szybka w wykonaniu. Możemy też wykorzystać zawsze pozostający suchy chleb. Moim zdaniem zupa ta smakuje najbardziej w deszczowe jesienne zimne dni, a że teraz mamy taką próbkę deszczowej jesieni latem, to proponuję Wam ten przepis:&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Składniki:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;6 kromek żytniego czerstwego chleba&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;15 dkg ostrego żółtego sera&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;l litr bulionu&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 szklanka mleka&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;4 żółtka&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 łyżka maggi w płynie*&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;gałka muszkatołowa&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;2 łyżki posiekanego koperku, natki lub szczypiorku&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;sól, pieprz, papryka&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;b&gt;Wykonanie:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Chleb namaczamy w bulionie, następnie miksujemy lub przecieramy przez sito. Dolewamy pół szklanki wody, doprawiamy maggi, solą i gotujemy 15 minut. Żółtka roztrzepujemy z mlekiem i energicznie mieszając wlewamy do zdjętej z ognia gorącej zupy. Ponownie stawiamy garnek na ogniu, chwilę podgrzewamy, cały czas mieszając, ale nie doprowadzamy do wrzenia. Przyprawiamy odrobiną gałki, solą i pieprzem. Na talerzach gorącą zupę posypujemy startym żółtym serem, papryką i posiekaną zieleniną.&lt;br /&gt;
*Proponuję dać mniej maggi - 1 łyżeczkę.&lt;br /&gt;
Przepis pochodzi z gazety "Przepisy czytelników" 3/2004&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/view/flipcard" target="_blank"&gt;Drukuj... &lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3735330170592803824-3860551666436357777?l=www.smaczniutkie.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/FChJt__AdviORa6e4ajq84zFPPo/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/FChJt__AdviORa6e4ajq84zFPPo/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/FChJt__AdviORa6e4ajq84zFPPo/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/FChJt__AdviORa6e4ajq84zFPPo/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Smaczniutkiepl/~4/xJECHQzfkhg" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.smaczniutkie.pl/feeds/3860551666436357777/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3735330170592803824&amp;postID=3860551666436357777&amp;isPopup=true" title="Komentarze (7)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/3860551666436357777?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/3860551666436357777?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Smaczniutkiepl/~3/xJECHQzfkhg/zupa-chlebowa-danie-na-chodne-dni.html" title="Zupa chlebowa - danie na chłodne dni" /><author><name>Ewa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12307817420273802777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-hWIX78MlDi8/ThDVJN5oLPI/AAAAAAAAAYI/89-rF3967NQ/s72-c/Smaczniutkiepl-zupa-chlebowa-ramka.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>7</thr:total><feedburner:origLink>http://www.smaczniutkie.pl/2011/07/zupa-chlebowa-danie-na-chodne-dni.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CEAHQnYzeip7ImA9WhRTEUU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3735330170592803824.post-861463787771011374</id><published>2011-06-26T21:59:00.002+02:00</published><updated>2011-11-01T22:25:33.882+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-11-01T22:25:33.882+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="przystawka" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ser" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="pomidory" /><title>Sałatka pomidorowa z serem pleśniowym na rukoli - przystawka w sam raz na lato</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-3XkZs3l2tb0/TgeOktmELwI/AAAAAAAAAYA/GWBKD5aACSw/s1600/Smaczniutkiepl-salatka-pomidorowa-na-rukoli-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Sałatka pomidorowa z serem pleśniowym na rukoli - przystawka w sam raz na lato" border="0" height="305" src="http://1.bp.blogspot.com/-3XkZs3l2tb0/TgeOktmELwI/AAAAAAAAAYA/GWBKD5aACSw/s400/Smaczniutkiepl-salatka-pomidorowa-na-rukoli-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Kiedy kończy się zima a zaczyna wiosna z coraz większym utęsknieniem zaczynam czekać na pierwsze świeże warzywa. Zaczynam marzyć o młodej kapuście i oczywiście o truskawkach. Później moje myśli zaczynają krążyć wokół soczystych, pachnących latem pomidorów i kiedy już się pojawią zaczynam wypróbowywać różne gotowe przepisy jak i wymyślać własne. Dzisiejsze danie to moja kolejna propozycja na przystawkę pomidorową po wcześniej już prezentowanej &lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/2010/05/przystawka-grecka-gdy-mamy-ochote-na.html"&gt;przystawce greckiej&lt;/a&gt;. Można ją też podać jako dodatek do drugiego dania. Proporcje tej sałatki nie są tym razem istotne, dlatego podaję tylko składniki. Ilości poszczególnych składników możecie dostosować do swoich potrzeb. Oto przepis na sałatkę pomidorową z serem pleśniowym na rukoli:&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Składniki:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;rukola&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;pomidory&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;ser z przerostem niebieskiej pleśni&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;oliwa z oliwek&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;suszony czosnek niedźwiedzi&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;pieprz&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;sól&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;b&gt;Wykonanie:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Rukolę rozkładamy na talerzu, a na niej układamy umyte, obrane ze skórki i pokrojone w plastry pomidory. Na pomidorach rozkładamy kawałki sera i posypujemy czosnkiem. Całość skrapiamy oliwą z oliwek. Ja zastosowałam oliwę smakową - truflową. Ewentualnie można posypać solą i pieprzem, ale nie jest to konieczne, gdyż sałatka z takimi produktami jest i tak bardzo smakowa.&lt;br /&gt;
Jeżeli nigdy jeszcze nie próbowaliście&amp;nbsp; połączenia pomidorów z serem z niebieską pleśnią to Was do tego zachęcam, a jeżeli znacie już ten smak to wiecie o czym piszę. Dla mnie soczysty, słodkawy pomidor z serem pleśniowym to połączenie idealne!&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/view/flipcard" target="_blank"&gt;Drukuj... &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-f-P0lyafV14/TgeOzGgH6ZI/AAAAAAAAAYE/izNWMxahZ1Q/s1600/Smaczniutkiepl-salatka-pomidorowa-na-rukoli2-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Sałatka pomidorowa z serem pleśniowym na rukoli - przystawka w sam raz na lato" border="0" height="303" src="http://1.bp.blogspot.com/-f-P0lyafV14/TgeOzGgH6ZI/AAAAAAAAAYE/izNWMxahZ1Q/s400/Smaczniutkiepl-salatka-pomidorowa-na-rukoli2-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3735330170592803824-861463787771011374?l=www.smaczniutkie.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/9RmBbITAZvlKohvFS4CLdWmpfqc/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/9RmBbITAZvlKohvFS4CLdWmpfqc/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/9RmBbITAZvlKohvFS4CLdWmpfqc/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/9RmBbITAZvlKohvFS4CLdWmpfqc/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Smaczniutkiepl/~4/2FVL6jt50jY" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.smaczniutkie.pl/feeds/861463787771011374/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3735330170592803824&amp;postID=861463787771011374&amp;isPopup=true" title="Komentarze (6)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/861463787771011374?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/861463787771011374?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Smaczniutkiepl/~3/2FVL6jt50jY/saatka-pomidorowa-z-serem-plesniowym-na.html" title="Sałatka pomidorowa z serem pleśniowym na rukoli - przystawka w sam raz na lato" /><author><name>Ewa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12307817420273802777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-3XkZs3l2tb0/TgeOktmELwI/AAAAAAAAAYA/GWBKD5aACSw/s72-c/Smaczniutkiepl-salatka-pomidorowa-na-rukoli-ramka.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>6</thr:total><feedburner:origLink>http://www.smaczniutkie.pl/2011/06/saatka-pomidorowa-z-serem-plesniowym-na.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CE8AQnk7fyp7ImA9WhRTEUU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3735330170592803824.post-5515281443844017286</id><published>2011-06-02T22:45:00.002+02:00</published><updated>2011-11-01T22:27:23.707+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-11-01T22:27:23.707+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="drugie danie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ryba" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="dla dzieci" /><title>Kotlety mielone z ryby - dzieciaki to lubią</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-0SupOnc6oY4/Tef16lcKb5I/AAAAAAAAAX8/8QvHM82tols/s1600/Smaczniutkiepl-kotlet-mielony-z-ryby-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Kotlety mielone z ryby - dzieciaki to lubią" border="0" height="301" src="http://1.bp.blogspot.com/-0SupOnc6oY4/Tef16lcKb5I/AAAAAAAAAX8/8QvHM82tols/s400/Smaczniutkiepl-kotlet-mielony-z-ryby-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Nie wiem jak wasze pociechy, ale moje na wszystko co nazywa się kotlet reagują bardzo pozytywnie. Dlatego właśnie w takiej formie najczęściej podaję im rybę. Kotlety mielone z ryby to proste, smaczne i zdrowe danie dla dzieci, które nie koniecznie lubią widzieć kawałki ryby na talerzu albo nie koniecznie zgadzają się z faktem potrzeby spożywania tak przemiłego stworzonka jak ryba. Moje rybne kotlety wypróbowałam z sukcesem na dwóch bardzo opornych niejadkach :) Oto przepis:&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Składniki:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;40 - 50 dkg filetów z białej ryby (mrożonych lub świeżych)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 średni ugotowany ziemniak (najlepiej zostawić z obiadu z poprzedniego dnia)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1/2 małej cebuli&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 jajko&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;bułka tarta&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;sól, pieprz&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;olej lub oliwa&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;b&gt;Wykonanie:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Filety z ryby (jeżeli używamy mrożonej to wówczas musimy wcześniej rozmrozić i dobrze odcisnąć z wody) przepuszczamy przez maszynkę wraz z ziemniakiem i cebulą. Do przepuszczonej masy dodajemy jajko i przyprawy. Dokładnie wyrabiamy. Jeżeli masa jest rzadka dodajemy łyżkę lub dwie bułki tartej i chwilę czekamy aż zwiąże masę (masa z ryb nie jest tak gęsta jak masa na mięsne kotlety mielone, dlatego proszę tym się nie sugerować przy dodawaniu bułki - bułka dodana do masy jest potrzebna tylko wówczas, gdy w ogóle nie udaje się nam uformować kształtnego kotleta). Z tak wyrobionej masy kształtujemy kotlety, obtaczamy w bułce tartej i smażymy na rozgrzanym oleju lub oliwie na złoty kolor. Kotlety rybne najczęściej podaję z sosem koperkowym, a jeżeli z niego rezygnuję, to do masy rybnej czasami dodaję koperek lub natkę pietruszki. Przepis na sos koperkowy jest taki sam, jak podałam w przepisie na &lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/2010/03/piers-drobiowa-w-sosie-ananasowo.html"&gt;Pierś drobiową w sosie ananasowo-koperkowym&lt;/a&gt; (tutaj pomijamy oczywiście dodatek ananasa i jego sok).&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/view/flipcard" target="_blank"&gt;Drukuj... &lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3735330170592803824-5515281443844017286?l=www.smaczniutkie.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/36XYFkCVsxyjl3uSd_U7inBtqi4/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/36XYFkCVsxyjl3uSd_U7inBtqi4/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/36XYFkCVsxyjl3uSd_U7inBtqi4/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/36XYFkCVsxyjl3uSd_U7inBtqi4/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Smaczniutkiepl/~4/BbVboT5CqPk" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.smaczniutkie.pl/feeds/5515281443844017286/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3735330170592803824&amp;postID=5515281443844017286&amp;isPopup=true" title="Komentarze (12)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/5515281443844017286?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/5515281443844017286?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Smaczniutkiepl/~3/BbVboT5CqPk/kotlety-mielone-z-ryby-dzieciaki-to.html" title="Kotlety mielone z ryby - dzieciaki to lubią" /><author><name>Ewa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12307817420273802777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-0SupOnc6oY4/Tef16lcKb5I/AAAAAAAAAX8/8QvHM82tols/s72-c/Smaczniutkiepl-kotlet-mielony-z-ryby-ramka.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>12</thr:total><feedburner:origLink>http://www.smaczniutkie.pl/2011/06/kotlety-mielone-z-ryby-dzieciaki-to.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CE4CRnY9fip7ImA9WhRTEUU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3735330170592803824.post-5956978925819268527</id><published>2011-05-28T22:26:00.002+02:00</published><updated>2011-11-01T22:29:27.866+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-11-01T22:29:27.866+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="deser" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ciasto" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="galaretka" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="dla dzieci" /><title>Bananowiec - brzydkie kaczątko wśród ciast</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ncfKzBCyhfY/TeFZvRuwZ1I/AAAAAAAAAX0/DhcKc_eVXPY/s1600/Smaczniutkiepl-bananowiec-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Bananowiec - brzydkie kaczątko wśród ciast" border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-ncfKzBCyhfY/TeFZvRuwZ1I/AAAAAAAAAX0/DhcKc_eVXPY/s400/Smaczniutkiepl-bananowiec-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Najczęściej ciasta i ciasteczka piekę sama, ale bywają takie dni, kiedy kupuję "gotowce". Czasami są to ciasteczka, które nazwałabym "brzydkim kaczątkiem", bo pierwsze wrażenie wizualne odrzuca, ale potem, kiedy je skosztuję, ich smak wynagradza wszystko. O dzisiejszym cieście, a może raczej deserze mogę właśnie tak powiedzieć "brzydkie, ale dobre". Nie jest to deser efektowny wyglądem ani fotogeniczny, co widać na zdjęciach. Jego smak docenią smakosze bananów, czyli najczęściej nasze pociechy. Deser szybki i prosty, w sam raz do zrobienia nawet przez nasze dzieci. Jest to moja tegoroczna propozycja na zbliżający się &lt;b&gt;Dzień Dziecka&lt;/b&gt;. Oto przepis na bananowca: &lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Składniki:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;paczka biszkoptów&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1/2 szklanki cukru pudru (można mniej)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;15 dkg masła&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 galaretka cytrynowa&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 galaretka bananowa lub inna o jasnym kolorze np. pomarańczowa&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;4 banany&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;b&gt;Wykonanie:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Galaretkę cytrynową rozpuszczamy w połowie zalecanej w przepisie wody. Odstawiamy do ostygnięcia. W między czasie ucieramy masło z cukrem pudrem. Dodajemy tężejącą galaretkę cytrynową i rozgniecione widelcem banany. Wszystko razem mieszamy i wylewamy do tortownicy wyłożonej biszkoptami*. Wstawiamy do lodówki. Rozpuszczamy drugą galaretkę i wylewamy ją na zastygłą masę. Bananowiec najlepiej smakuje podany prosto z lodówki.&lt;br /&gt;
* Masa najczęściej warzy się. I albo nie przejmujemy się tym (nie ma to znaczenia w smaku), albo naczynie z masą wkładamy do drugiego z gotującą się wodą. Mieszamy do momentu połączenia wszystkich składników w jednolitą masę. Proszę nie przejmować się tym, że masa będzie wtedy bardzo rzadka - w lodówce stężeje. W składnikach pomijam też dodatek żółtka. Staram się nie używać w potrawach surowych jajek.&lt;br /&gt;
Przepis zaczerpnęłam ze starej już książeczki "Biblioteczka poradnika domowego - Przepisy czytelników". Smaczniutkiego dla wszystkich dzieciaków i ich rodziców :)&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/view/flipcard" target="_blank"&gt;Drukuj... &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-DGUur8ssj6M/TeFZ3E5QbfI/AAAAAAAAAX4/FZy4Y1qrE2o/s1600/Smaczniutkiepl-bananowiec2-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Bananowiec - brzydkie kaczątko wśród ciast" border="0" height="302" src="http://1.bp.blogspot.com/-DGUur8ssj6M/TeFZ3E5QbfI/AAAAAAAAAX4/FZy4Y1qrE2o/s400/Smaczniutkiepl-bananowiec2-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3735330170592803824-5956978925819268527?l=www.smaczniutkie.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/gv7v6e3ZjmQcxkO9w84Ckhgg2QM/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/gv7v6e3ZjmQcxkO9w84Ckhgg2QM/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/gv7v6e3ZjmQcxkO9w84Ckhgg2QM/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/gv7v6e3ZjmQcxkO9w84Ckhgg2QM/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Smaczniutkiepl/~4/fQEjTDiMnvU" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.smaczniutkie.pl/feeds/5956978925819268527/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3735330170592803824&amp;postID=5956978925819268527&amp;isPopup=true" title="Komentarze (19)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/5956978925819268527?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/5956978925819268527?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Smaczniutkiepl/~3/fQEjTDiMnvU/bananowiec-brzydkie-kaczatko-wsrod.html" title="Bananowiec - brzydkie kaczątko wśród ciast" /><author><name>Ewa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12307817420273802777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-ncfKzBCyhfY/TeFZvRuwZ1I/AAAAAAAAAX0/DhcKc_eVXPY/s72-c/Smaczniutkiepl-bananowiec-ramka.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>19</thr:total><feedburner:origLink>http://www.smaczniutkie.pl/2011/05/bananowiec-brzydkie-kaczatko-wsrod.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUcMRHs-eSp7ImA9WhRTEUU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3735330170592803824.post-4011990683178819819</id><published>2011-05-21T21:51:00.002+02:00</published><updated>2011-11-01T22:31:25.551+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-11-01T22:31:25.551+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="przystawka" /><title>Oliwki z ziołami i czosnkiem - świetny dodatek do potraw z grilla</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Z-eMM7tufRQ/TdgTmzyqkCI/AAAAAAAAAXw/i_Dm9sVo0Wo/s1600/Smaczniutkiepl-oliwki-z-ziolami-i-czosnkiem-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Oliwki z ziołami i czosnkiem - świetny dodatek do potraw z grilla" border="0" height="275" src="http://1.bp.blogspot.com/-Z-eMM7tufRQ/TdgTmzyqkCI/AAAAAAAAAXw/i_Dm9sVo0Wo/s400/Smaczniutkiepl-oliwki-z-ziolami-i-czosnkiem-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;W moich zbiorach książek kucharskich mam sporo takich, do których zaglądam często i takie, które zbierają tylko kurz. Ale... do pewnych rzeczy, jak i smaków po prostu dorastamy (jak np.do gorzkiej czekolady czy szpinaku), tak jest i z przepisami. Dzisiejszy przepis zaczerpnęłam z e-booka - wersji drukowanej, która rzeczywiście trochę przeleżała, zanim odkryłam w niej sporo ciekawych przepisów. "Oliwki karnawałowe" Grzegorza Ostrowskiego z &lt;a href="http://gotowanie.zlotemysli.pl/jde,1/"&gt;"Gotowanie jest proste!"&lt;/a&gt;, jak sam autor pisze, jest daniem bardzo wytrawnym, pysznym i eleganckim. Tak przyrządzone oliwki nie tylko pasują na każdy okres w roku, ale też świetnie sprawdzają się jako dodatek do potraw z grilla, dodając odrobiny wyrafinowania w tym naszym podwórkowym menu. Proporcje dostosowałam do swoich potrzeb. Poniżej podaję przepis na oliwki z ziołami i czosnkiem: &lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Składniki:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;1/2 szklanki zielonych oliwek&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1/2 szklanki czarnych oliwek&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1-2 ząbki czosnku&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;cytryna&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 garść różnych świeżych ziół lub 2 łyżki suszonych ziół prowansalskich*&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;oliwa z oliwek lub olej&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;b&gt;Wykonanie:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Oliwki odsączamy z zalewy, cytrynę myjemy pod gorącą wodą i ścieramy z połówki skórkę na tarce o drobnych oczkach. Czosnek i zioła drobno siekamy. Wszystkie składniki wkładamy do jednego naczynia np. słoika, dokładnie mieszamy i wkładamy do lodówki. Oliwki musimy przygotować przynajmniej jeden dzień przed podaniem. Najlepsze są po kilku dniach oczekiwania.&lt;br /&gt;
* Do moich oliwek wybrałam zioła: koperek, pietruszkę, szczypiorek, tymianek i estragon.&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/view/flipcard" target="_blank"&gt;Drukuj... &lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3735330170592803824-4011990683178819819?l=www.smaczniutkie.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ovH1ioxiFzjG0NPGFFiIK9c3ito/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ovH1ioxiFzjG0NPGFFiIK9c3ito/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ovH1ioxiFzjG0NPGFFiIK9c3ito/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ovH1ioxiFzjG0NPGFFiIK9c3ito/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Smaczniutkiepl/~4/gIp3xkBinYM" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.smaczniutkie.pl/feeds/4011990683178819819/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3735330170592803824&amp;postID=4011990683178819819&amp;isPopup=true" title="Komentarze (11)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/4011990683178819819?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/4011990683178819819?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Smaczniutkiepl/~3/gIp3xkBinYM/oliwki-z-zioami-i-czosnkiem-swietny.html" title="Oliwki z ziołami i czosnkiem - świetny dodatek do potraw z grilla" /><author><name>Ewa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12307817420273802777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-Z-eMM7tufRQ/TdgTmzyqkCI/AAAAAAAAAXw/i_Dm9sVo0Wo/s72-c/Smaczniutkiepl-oliwki-z-ziolami-i-czosnkiem-ramka.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>11</thr:total><feedburner:origLink>http://www.smaczniutkie.pl/2011/05/oliwki-z-zioami-i-czosnkiem-swietny.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUUGQ3w-eip7ImA9WhRTEUU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3735330170592803824.post-5539553303241770001</id><published>2011-05-16T22:51:00.002+02:00</published><updated>2011-11-01T22:33:42.252+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-11-01T22:33:42.252+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="zdrowie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sałatka" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ogórki" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="jabłka" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="cebula" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="dla dzieci" /><title>Sałatka z ogórków kiszonych - opróżniamy spiżarnię</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-RDdYSoXpovw/TdGL1S4U4UI/AAAAAAAAAXo/eYrCHtnK3_U/s1600/Smaczniutkiepl-salatka-z-kiszonych-ogorkow-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Sałatka z ogórków kiszonych - opróżniamy spiżarnię" border="0" height="297" src="http://4.bp.blogspot.com/-RDdYSoXpovw/TdGL1S4U4UI/AAAAAAAAAXo/eYrCHtnK3_U/s400/Smaczniutkiepl-salatka-z-kiszonych-ogorkow-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Wiosna w pełni, kwitną różne kwiaty, zieleń oszalała, a na bazarach pełno warzyw. Coraz rzadziej zaglądamy więc do spiżarni po &lt;b&gt;jesienne przetwory&lt;/b&gt; wybierając to, co pachnie i smakuje świeżością. Dlatego dzisiaj proponuję Wam &lt;b&gt;prostą i zdrową sałatkę&lt;/b&gt;, do której możemy wykorzystać ubiegłoroczne &lt;b&gt;ogórki kiszone&lt;/b&gt;. Ja osobiście ogórki kiszone mogłabym jeść cały rok. Bardzo je lubię i zawsze, kiedy tylko zobaczę sałatkę z ich dodatkiem, próbuję od razu ją wykonać. To tak, jak chociażby prezentowane już na blogu &lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/2010/05/ogorki-kwaszone-faszerowane-kiszona.html"&gt;ogórki faszerowane&lt;/a&gt;. Sałatka, o której dzisiaj piszę ma swoją historię, która jest nierozerwalnie związana z moimi wspomnieniami z dzieciństwa. Pierwsza klasa SP, nowe koleżanki, pierwsi nauczyciele i pierwsze urodziny, na które zostałam zaproszona. Z całej imprezy urodzinowej wspominam po latach sałatkę z ogórków kiszonych, która wówczas zasmakowała mi jak nic z ogórków wcześniej. To był mój pierwszy przepis, który "przyniosłam" do domu :) Idealnie pasuje do mięsnych drugich dań. Prezentuję go poniżej: &lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Składniki:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;4 ogórki kiszone&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 mała cebula&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1/2 słodkiego jabłka&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;olej lub oliwa&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;sól&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;cukier&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;pieprz&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;b&gt;Wykonanie:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Cebulę obieramy i kroimy w piórka. Posypujemy solą i cukrem. Lekko ugniatamy i pozostawiamy do momentu, aż cebula puści sok. Ogórki kroimy w długie paski i dodajemy do cebuli. Jabłko obieramy i kroimy w słupki. Wszystko razem mieszamy w misce. Dodajemy olej lub oliwę, posypujemy świeżo zmielonym pieprzem. Próbujemy i ewentualnie dodajemy jeszcze sól i cukier według własnego uznania. Możemy dodać też słodką paprykę w proszku. Moje dzieci lubią tę sałatkę pokrojoną w drobniutką kostkę (wszystkie składniki) - można by powiedzieć, że to taka wersja dla maluchów. Proporcje podaję według mojego gustu, ale możecie oczywiście je zmienić. Aha, zapomniałabym dodać, że ogórki kiszone muszą być oczywiście dobrze zrobione - muszą Wam smakować. Te od mojej Mamy uwielbia cała rodzina. &lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/view/flipcard" target="_blank"&gt;Drukuj... &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-ETVZ1vtMQpM/TdGMAATh4HI/AAAAAAAAAXs/W36sVy0Xt2U/s1600/Smaczniutkiepl-salatka-z-kiszonych-ogorkow2-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Sałatka z ogórków kiszonych - opróżniamy spiżarnię" border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-ETVZ1vtMQpM/TdGMAATh4HI/AAAAAAAAAXs/W36sVy0Xt2U/s400/Smaczniutkiepl-salatka-z-kiszonych-ogorkow2-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3735330170592803824-5539553303241770001?l=www.smaczniutkie.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/0l9WeijxMVyehRAExlOd3gaOq7M/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/0l9WeijxMVyehRAExlOd3gaOq7M/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/0l9WeijxMVyehRAExlOd3gaOq7M/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/0l9WeijxMVyehRAExlOd3gaOq7M/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Smaczniutkiepl/~4/oJ_srkAVeJc" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.smaczniutkie.pl/feeds/5539553303241770001/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3735330170592803824&amp;postID=5539553303241770001&amp;isPopup=true" title="Komentarze (12)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/5539553303241770001?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/5539553303241770001?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Smaczniutkiepl/~3/oJ_srkAVeJc/saatka-z-ogorkow-kiszonych-oprozniamy.html" title="Sałatka z ogórków kiszonych - opróżniamy spiżarnię" /><author><name>Ewa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12307817420273802777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/-RDdYSoXpovw/TdGL1S4U4UI/AAAAAAAAAXo/eYrCHtnK3_U/s72-c/Smaczniutkiepl-salatka-z-kiszonych-ogorkow-ramka.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>12</thr:total><feedburner:origLink>http://www.smaczniutkie.pl/2011/05/saatka-z-ogorkow-kiszonych-oprozniamy.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUQFQ38zfSp7ImA9WhRTEUU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3735330170592803824.post-1526387791398595963</id><published>2011-05-02T23:23:00.005+02:00</published><updated>2011-11-01T22:35:12.185+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-11-01T22:35:12.185+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="drugie danie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ser" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="drobiowe" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Boże Narodzenie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Wielkanoc" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="mięso" /><title>Mięsne paluszki - w święta, święta i po świętach</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-tLnip_5Epno/Tb8fYsvjSdI/AAAAAAAAAXk/LI1Umqka0DI/s1600/Smaczniutkiepl-paluszki-miesne-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Mięsne paluszki - w święta, święta i po świętach" border="0" height="301" src="http://2.bp.blogspot.com/-tLnip_5Epno/Tb8fYsvjSdI/AAAAAAAAAXk/LI1Umqka0DI/s400/Smaczniutkiepl-paluszki-miesne-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Czy lubicie święta, długie weekendy, jednym słowem dłuższy czas wolny? Ja tak, pomimo tej całej bieganiny i zamieszania, począwszy od sprzątania domu, a skończywszy na wyczynach kulinarnych. Zawsze dużo wcześniej przed nadchodzącymi dniami wolnymi (jakimikolwiek) układam sobie w głowie potencjalne menu. Czasami udaje mi się je wykonać w 100%, a czasami odpuszczam niektóre dania lub zamieniam je na inne. Brak czasu, brak jakiegoś produktu i moje plany się sypią. A i tak w rezultacie pozostaje nam zawsze sporo jedzenia, które musimy z mężem jeszcze długo dojadać :) Zawsze wtedy obiecuję sobie, że następnym razem będzie inaczej i nasze menu zostanie okrojone do minimum. Jeszcze nigdy jednak tego postanowienia nie udało mi się wcielić w życie :) Dzisiaj proponuję danie proste, łatwe w przygotowaniu i dość nie banalne. W sam raz na świąteczne dni lub niedzielne obiady. Oto przepis na mięsne paluszki:&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Składniki:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;1 podwójny filet z kurczaka&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;10 średnich pieczarek&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;2 średnie cebule&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;20 dkg żółtego sera&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;bułka tarta&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;mąka pszenna &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;olej&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;sól&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;pieprz&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;dowolna przyprawa do kurczaka&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;b&gt;Wykonanie:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Pieczarki i cebulę kroimy w średnią kostkę i podsmażamy na oleju. Studzimy. Mięso myjemy, kroimy na kawałki i mielimy razem z podsmażonymi pieczarkami z cebulą. Doprawiamy solą, pieprzem i dowolną przyprawą do kurczaka. Razem mieszamy. Ser kroimy w smukłe słupki długości około 15 cm. Obtaczamy cienką warstwą masy i panierujemy w bułce wymieszanej z mąką w stosunku 1:1. Smażymy na złoty kolor. Podajemy gorące z dowolnym sosem np. z &lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/2010/03/sos-tatarski-nieodzowny-dodatek-do.html"&gt;tatarskim&lt;/a&gt; lub tzatziki. Dopełnieniem tego dania może być ryż i dowolna sałatka wiosenna.&lt;br /&gt;
&lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/view/flipcard" target="_blank"&gt;Drukuj... &lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3735330170592803824-1526387791398595963?l=www.smaczniutkie.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/jkXkVU46SyjqcHuE1KCzIVAqZpA/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/jkXkVU46SyjqcHuE1KCzIVAqZpA/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/jkXkVU46SyjqcHuE1KCzIVAqZpA/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/jkXkVU46SyjqcHuE1KCzIVAqZpA/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Smaczniutkiepl/~4/pWMWY2HpCEQ" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.smaczniutkie.pl/feeds/1526387791398595963/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3735330170592803824&amp;postID=1526387791398595963&amp;isPopup=true" title="Komentarze (11)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/1526387791398595963?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/1526387791398595963?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Smaczniutkiepl/~3/pWMWY2HpCEQ/miesne-paluszki-w-swieta-swieta-i-po.html" title="Mięsne paluszki - w święta, święta i po świętach" /><author><name>Ewa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12307817420273802777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/-tLnip_5Epno/Tb8fYsvjSdI/AAAAAAAAAXk/LI1Umqka0DI/s72-c/Smaczniutkiepl-paluszki-miesne-ramka.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>11</thr:total><feedburner:origLink>http://www.smaczniutkie.pl/2011/05/miesne-paluszki-w-swieta-swieta-i-po.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUICQXk8eip7ImA9Wx9VFE8.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3735330170592803824.post-4307627273113973612</id><published>2011-01-30T22:39:00.000+01:00</published><updated>2011-01-30T22:39:20.772+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-01-30T22:39:20.772+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wafle" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="deser" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ryż" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="czekolada" /><title>Wafelki ryżowe z rodzynkami w rumie i w polewie czekoladowej</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_ZoNZsrJdLSI/TUXXH_g7N6I/AAAAAAAAAXc/0fEodhfbNpE/s1600/Smaczniutkiepl-wafelki-ryzowe-w-polewie-czekoladowej-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Wafelki ryżowe z rodzynkami w rumie i w polewie czekoladowej" border="0" height="298" src="http://4.bp.blogspot.com/_ZoNZsrJdLSI/TUXXH_g7N6I/AAAAAAAAAXc/0fEodhfbNpE/s400/Smaczniutkiepl-wafelki-ryzowe-w-polewie-czekoladowej-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Czy często dajecie się namówić reklamie i kupujecie różne wcześniej Wam nie znane produkty żywnościowe? Ja muszę się przyznać, że TAK. Efekt tych zakupów jest różny. Jedne produkty okazują się świetne, inne dobre, a jeszcze inne zupełnie nie trafione. I nie chodzi tu tylko o jakość zakupionego towaru, ale też o kwestię smaku, czy gustu kulinarnego. Jeżeli chodzi o dzieci, to myślę, że rynek marketingowy może z nami zrobić prawie wszystko. Wystarczy, że padnie hasło: produkt eko, bez konserwantów, bez sztucznych dodatków, a my biegamy między półkami sklepowymi i poszukujemy wydawałoby się wymarzonego produktu dla naszego dziecka. W moim przypadku tak było z mini wafelkami ryżowymi. Kiedy zobaczyłam reklamę w jednym z czasopism poświęconych dzieciom (dodatkowo jeszcze zachęcona opinią znajomej) rzuciłam się na poszukiwania. Produkt był nowością, więc trochę czasu mi zajęło, zanim wafelki trafiły w moje ręce. Pomna tego, że tak długo ich poszukiwałam, od razu wzięłam kilka paczek. Już oczami wyobraźni widziałam mojego malucha zajadającego ze smakiem jeden po drugim zdrowy i dietetyczny wafelek. Powrót do domu, niecierpliwe rozszarpywanie torebki i z wielkim uśmiechem na twarzy pomaszerowałam w kierunku mojego malucha. Mała rączka chwyciła wafelek, pierwszy gryz i ... "Mama, nie dobje". Cóż, wafelki powędrowały do półki i tak przeleżały do czasu, kiedy będąc w sklepie ujrzałam wafle ryżowe w polewie czekoladowej. Olśnienie! Maluch nie chciał, trudno, zjemy my. Tak powstały wafelki ryżowe z rodzynkami w rumie i w polewie czekoladowej. Oto przepis ich wykonania:&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Składniki:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;1 opakowanie mini wafelków ryżowych&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;4 łyżki masy kajmakowej&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 łyżka masła&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;garść rodzynek&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;rum&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 czekolada gorzka&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;b&gt;Wykonanie:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Rodzynki namaczamy na kilka godzin w rumie (u mnie jak zawsze czeski &lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/2009/12/ciasto-rumowo-karmelowe-tuzemak-idealne.html"&gt;Tuzemak&lt;/a&gt;). Kajmak delikatnie podgrzewamy z masłem i cały czas mieszamy aż do połączenia składników. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Rodzynki odsączamy. Na każdym wafelku nakładamy po łyżeczce ostudzonej masy kajmakowej, na to dajemy rodzynki i polewamy czekoladą. Odstawiamy do zastygnięcia. W wersji dla dzieci pomijamy rum. Możemy też oprócz rodzynek dodać inne bakalie.&lt;br /&gt;
Jest to deser w sam raz do popołudniowej kawy czy herbaty - polecam.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3735330170592803824-4307627273113973612?l=www.smaczniutkie.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/tczvvjaMFp7bwrOpd2MTBTipMbE/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/tczvvjaMFp7bwrOpd2MTBTipMbE/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/tczvvjaMFp7bwrOpd2MTBTipMbE/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/tczvvjaMFp7bwrOpd2MTBTipMbE/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Smaczniutkiepl/~4/IcmME19Qge4" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.smaczniutkie.pl/feeds/4307627273113973612/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3735330170592803824&amp;postID=4307627273113973612&amp;isPopup=true" title="Komentarze (9)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/4307627273113973612?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/4307627273113973612?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Smaczniutkiepl/~3/IcmME19Qge4/wafelki-ryzowe-z-rodzynkami-w-rumie-i-w.html" title="Wafelki ryżowe z rodzynkami w rumie i w polewie czekoladowej" /><author><name>Ewa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12307817420273802777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/_ZoNZsrJdLSI/TUXXH_g7N6I/AAAAAAAAAXc/0fEodhfbNpE/s72-c/Smaczniutkiepl-wafelki-ryzowe-w-polewie-czekoladowej-ramka.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>9</thr:total><feedburner:origLink>http://www.smaczniutkie.pl/2011/01/wafelki-ryzowe-z-rodzynkami-w-rumie-i-w.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;DUENRXo5fSp7ImA9Wx9XF04.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3735330170592803824.post-7219028557380307889</id><published>2010-12-19T22:03:00.001+01:00</published><updated>2011-01-11T10:21:34.425+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-01-11T10:21:34.425+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="miód" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ciasto" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Boże Narodzenie" /><title>Orzechowiec w sam raz na świąteczny stół</title><content type="html">&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_ZoNZsrJdLSI/TQ5yIzGmyHI/AAAAAAAAAXQ/hDEie4yg1u4/s1600/Smaczniutkiepl-orzechowiec-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Orzechowiec w sam raz na świąteczny stół" border="0" height="275" src="http://4.bp.blogspot.com/_ZoNZsrJdLSI/TQ5yIzGmyHI/AAAAAAAAAXQ/hDEie4yg1u4/s400/Smaczniutkiepl-orzechowiec-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Idą Święta... U mnie już bardzo świątecznie: &lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/search/label/%C5%9Bledzie"&gt;śledzie&lt;/a&gt; w słoikach w lodówce, &lt;b&gt;karpie&lt;/b&gt;, &lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/2009/12/wigilijna-kapusta-z-grzybami.html"&gt;kapusta z grzybami&lt;/a&gt; i &lt;b&gt;paszteciki wigilijne&lt;/b&gt; w zamrażarce, a od wczoraj choinka - żywa, zielona i pachnąca. I chociaż tradycja nakazuje ubieranie choinki w dzień Wigilii, to u nas nastąpiło małe odstępstwo. Cóż, dzieci też mają swoje prawa. Zażyczyły sobie choinki natychmiast i koniec :) Tatuś stanął na wysokości zadania i tak od wczoraj pojawiła się w naszym domu. Brakuje jeszcze tylko pod nią prezentów, ale na tę wyczekiwaną chwilę musimy jeszcze trochę poczekać. A tak swoją drogą, kto u Was zostawia prezenty pod świątecznym drzewkiem? W moich rodzinnych stronach była to &lt;b&gt;Gwiazdka&lt;/b&gt;, a w domu mojego męża &lt;b&gt;Dzieciątko&lt;/b&gt;. Na nadchodzące &lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/search/label/Bo%C5%BCe%20Narodzenie"&gt;Święta Bożego Narodzenia&lt;/a&gt; po ubiegłorocznym &lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/2010/01/makowiec.html"&gt;makowcu&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/2009/12/ciasto-rumowo-karmelowe-tuzemak-idealne.html"&gt;cieście rumowo-karmelowym&lt;/a&gt; tym razem chciałabym Wam zaproponować ciekawe i pyszne ciasto o nazwie orzechowiec. &lt;b&gt;Miód&lt;/b&gt;, &lt;b&gt;orzechy&lt;/b&gt; i &lt;b&gt;kawa&lt;/b&gt; to smaki, które moim zdaniem bardzo dobrze się komponują. I chociaż pod tą nazwą spotykam w sieci wiele różnych wypieków, to zachęcam Was do spróbowania mojego orzechowca. Oto przepis:&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Składniki ciasta:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;0.5 kg mąki&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;20 dkg masła&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;20 dkg cukru&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;2 łyżki płynnego miodu&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;2 płaskie łyżeczki sody rozpuszczonej w 2 łyżkach mleka&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;2 jajka&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;b&gt;Wykonanie ciasta:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Wszystkie składniki ciasta razem zagniatamy i dzielimy na trzy  równe części. Pieczemy w 180 C na złoty kolor dwie części, a trzecią  pieczemy z masą orzechową na wierzchu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Składniki masy orzechowej:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;30 dkg posiekanych orzechów włoskich&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;10 dkg masła&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;10 dkg cukru kryształu&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;2 łyżki kopiaste miodu&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;b&gt;Wykonanie masy orzechowej:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Wszystkie składniki wkładamy do garnka i prażymy cały czas mieszając około 5 minut. Wykładamy na jedną część surowego ciasta i pieczemy tak jak już opisałam wcześniej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Składniki masy kawowej:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;1 kostka masła&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;2 żółtka&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 łyżka mąki ziemniaczanej&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 łyżka mąki pszennej&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1/2 szklanki cukru&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1/2 litra mleka&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 łyżka kawy (kawy mielonej lub rozpuszczalnej)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;2 łyżki spirytusu*&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;b&gt;Wykonanie masy kawowej:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Mleko wstawiamy do zagotowania. W tym samym czasie w kubku ucieramy łyżką żółtka z cukrem i dwoma rodzajami mąki (jeżeli jest to zbyt gęste, dodajemy odrobinę mleka). Na gotujące mleko wlewamy utarte żółtka i cały czas mieszamy do zagotowania. Ugotowany budyń odstawiamy do wystygnięcia. Ucieramy masło i stopniowo dodajemy wystudzony budyń. Na koniec dodajemy kawę i spirytus. Po dodaniu alkoholu masa może się zwarzyć. Jest i na to sposób. Naczynie, w którym ucieraliśmy masę wkładamy do garnka z gotującą się wodą i dalej miksujemy na wolnych obrotach. Masa nam się rozrzedzi, ale za to znów uzyska jednolitą konsystencję. Wystarczy tylko jeszcze na chwilę pozostawić ją w lodówce, aby zgęstniała. Tak przygotowaną masą przekładamy blaty ciasta pamiętając o tym, że na wierzchu ma być ten upieczony z orzechami.&lt;br /&gt;
* Zamiast spirytusu tym razem dodałam likier kawowy Kahlua&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_ZoNZsrJdLSI/TQ5yTz-O7NI/AAAAAAAAAXU/rOK55lYJ3Sw/s1600/Smaczniutkiepl-orzechowiec2-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Orzechowiec w sam raz na świąteczny stół" border="0" height="275" src="http://4.bp.blogspot.com/_ZoNZsrJdLSI/TQ5yTz-O7NI/AAAAAAAAAXU/rOK55lYJ3Sw/s400/Smaczniutkiepl-orzechowiec2-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3735330170592803824-7219028557380307889?l=www.smaczniutkie.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/X_5V0U-Wu28tGERwhgeFQvDz2Vo/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/X_5V0U-Wu28tGERwhgeFQvDz2Vo/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/X_5V0U-Wu28tGERwhgeFQvDz2Vo/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/X_5V0U-Wu28tGERwhgeFQvDz2Vo/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Smaczniutkiepl/~4/v3pvneSoRzc" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.smaczniutkie.pl/feeds/7219028557380307889/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3735330170592803824&amp;postID=7219028557380307889&amp;isPopup=true" title="Komentarze (21)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/7219028557380307889?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/7219028557380307889?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Smaczniutkiepl/~3/v3pvneSoRzc/orzechowiec-w-sam-raz-na-swiateczny-sto.html" title="Orzechowiec w sam raz na świąteczny stół" /><author><name>Ewa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12307817420273802777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/_ZoNZsrJdLSI/TQ5yIzGmyHI/AAAAAAAAAXQ/hDEie4yg1u4/s72-c/Smaczniutkiepl-orzechowiec-ramka.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>21</thr:total><feedburner:origLink>http://www.smaczniutkie.pl/2010/12/orzechowiec-w-sam-raz-na-swiateczny-sto.html</feedburner:origLink></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUACRXszcCp7ImA9Wx5bEEk.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-3735330170592803824.post-945205600540971438</id><published>2010-10-25T23:56:00.000+02:00</published><updated>2010-10-25T23:56:04.588+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-10-25T23:56:04.588+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="kolacja" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="drugie danie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Boże Narodzenie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="śniadanie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="kasza" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Wielkanoc" /><title>Piróg biłgorajski - niecodzienny wypiek na 1 urodziny Smaczniutkie.pl</title><content type="html">&lt;blockquote style="color: #351c75;"&gt;&lt;i&gt;To już, a może dopiero roczek od czasu, kiedy mój blog &lt;a href="http://smaczniutkie.pl/"&gt;Smaczniutkie.pl&lt;/a&gt; ujrzał światło monitorów komputerowych w całej Polsce, a nawet w wielu zakątkach całego świata, gdzie swoje miejsce na ziemi znalazła nasza Polonia. Wiem, że brzmi to trochę patetycznie, ale w taką rocznicę musicie mi wybaczyć tych kilka słów samopochlebstwa łechcących własne blogowe ego :) Żeby nie być szablonową wybrałam na tę niecodzienną okazję wypiek, który potraktujcie jako urodzinowy poczęstunek ode mnie - piszę całkiem serio, bo choć to proste danie, będzie z pewnością dla wielu z Was pierwszym smakowym kontaktem z tą tradycyjną regionalną smaczną potrawą. I nie ukrywam, że jest w tym wyborze pewien klucz łączący urodziny mojego bloga z innymi narodzinami sprzed już kilkudziesięciu lat - ach jak ten czas szybko leci...&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_ZoNZsrJdLSI/TMXwzV3YUPI/AAAAAAAAAXE/OkBvAgYZ48Y/s1600/Smaczniutkiepl-pirog-bilgorajski-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Piróg biłgorajski - niecodzienny wypiek" border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_ZoNZsrJdLSI/TMXwzV3YUPI/AAAAAAAAAXE/OkBvAgYZ48Y/s400/Smaczniutkiepl-pirog-bilgorajski-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Piróg biłgorajski, bo o nim mowa, zwany też &lt;b&gt;krupniakiem&lt;/b&gt;, &lt;b&gt;rekczakiem&lt;/b&gt; lub &lt;b&gt;pierogiem gryczanym&lt;/b&gt;, pochodzi ze staropolskiej kuchni &lt;b&gt;Biłgoraja&lt;/b&gt; i jego okolic (woj. Lubelskie). Był robiony na świąteczne okazje: chrzciny, wesela, święta Wielkanocne i Bożego Narodzenia. Nazywany był kiedyś biłgorajskim tortem. Udekorowany był na wierzchu, tak jak współczesne ciasta. Obecnie wypiek ten stracił rangę świątecznego specjału i stał się powszednim daniem, które przeżywa swój renesans może ze względu na wpisanie go w 2005 roku na &lt;b&gt;listę Produktów Tradycyjnych&lt;/b&gt;, tak jak np. bardzo zdrowy &lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/2009/12/wigilijny-kapusniak-z-fasola-i-olejem.html"&gt;olej lniany&lt;/a&gt; (również z tamtych okolic). Stał się na tyle znanym wypiekiem w mieście swojego pochodzenia, że jest wyrabiany przez piekarnie biłgorajskie i przez to dostępny dla klientów sklepów spożywczych w tamtych okolicach. Z wyglądu przypomina &lt;a href="http://www.smaczniutkie.pl/2010/03/ekskluzywny-pasztet-z-poledwiczka.html"&gt;pasztet&lt;/a&gt;, a w smaku można powiedzieć, że ile gospodyń tyle kombinacji i tyle różnych smaków. Z uwagi na swoje składniki jest on automatycznie &lt;b&gt;prostym i smacznym daniem wegetariańskim&lt;/b&gt;, chociaż staropolscy protoplaści piroga pewnie nie myśleli o takim jego przeznaczeniu - raczej inspirowała ich bieda niż potrzeba kulinarnego eksperymentowania. Oto przepis na jedyny w swoim rodzaju autentyczny piróg biłgorajski:&lt;br /&gt;
&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Składniki:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;4-5 średnich ziemniaków&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;25 dkg sera białego tłustego&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;10-15 dkg kaszy gryczanej prażonej&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;2 jajka&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1/2 kostki masła lub 2 kopiaste łyżki smalcu ze skwarkami&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;2 łyżki śmietany 18%&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;sól&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;pieprz&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;b&gt;Wykonanie:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Ziemniaki obieramy, kroimy i gotujemy w osolonej wodzie. W międzyczasie gotujemy kaszę gryczaną. Ugotowane ziemniaki rozgniatamy (nie musimy robić tego dokładnie, mogą pozostać wyczuwalne kawałki), dodajemy ugotowaną kaszę, pokruszony ser biały, jajka, śmietanę, tłuszcz i przyprawy. Wyrabiamy ręką. Wkładamy do wysmarowanej smalcem formy keksowej i pieczemy w 180°C około godziny (na złoty kolor). Można go upiec w drożdżowej skórce, jak i bez niej tak jak tutaj prezentuję - wówczas nazywany jest "łysym". Podajemy go od razu po upieczeniu do jedzenia w kawałkach na ciepło z dodatkiem kubka kefiru, maślanki, mleka czy mleka zsiadłego (np. jako danie obiadowe), lub w kolejne dni wyjęty z lodówki i pokrojony na zimno (np. jako śniadanie czy kolację). Bardzo dobrze smakuje podsmażany w plastrach na maśle (jak na zdjęciu poniżej). Dodatkowo może być nawet podany z keczupem - ale to już wymysł współczesnych czasów. Pokrojony na zimno świetnie zastępuje kromkę chleba czy nawet kanapkę do pracy. Jak widzicie zastosowań tego sycącego i zdrowego dania może być bardzo wiele.&lt;br /&gt;
Ja mój piróg gryczany zawsze piekę w formie keksowej, ale piecze się go też w dużych blaszkach. Niekiedy dodaję otarty majeranek, z liśćmi mięty mi osobiście nie smakuje. Uwspółcześniona wersja piroga może też zawierać kawałek starego na tarce sera żółtego. Składniki i proporcje, które podałam są moją wersją opracowaną przez lata pieczenia tego specjału. Poniżej dla dociekliwych podaję proporcje opracowane na stronie internetowej miasta Biłgoraja:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;2 kg ziemniaków&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 kg tłustego twarogu&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;0,8 kg kaszy gryczanej&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;6 jajek&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;1 szklanka śmietany&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;słonina, smalec&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;sól&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;pieprz&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;mięta (może być suszona)&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_ZoNZsrJdLSI/TMXx3oR1ZiI/AAAAAAAAAXI/lc69NQG-cE8/s1600/Smaczniutkiepl-pirog-bilgorajski2-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Piróg biłgorajski - niecodzienny wypiek" border="0" height="297" src="http://4.bp.blogspot.com/_ZoNZsrJdLSI/TMXx3oR1ZiI/AAAAAAAAAXI/lc69NQG-cE8/s400/Smaczniutkiepl-pirog-bilgorajski2-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_ZoNZsrJdLSI/TMX6Z9XOg2I/AAAAAAAAAXM/mdQoWoAEt7c/s1600/Rynek-Bilgorajski-1909-ramka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img alt="Rynek Biłgoraja 1909r." border="0" height="257" src="http://1.bp.blogspot.com/_ZoNZsrJdLSI/TMX6Z9XOg2I/AAAAAAAAAXM/mdQoWoAEt7c/s400/Rynek-Bilgorajski-1909-ramka.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3735330170592803824-945205600540971438?l=www.smaczniutkie.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/WuvZ0EgEiIxLoApDl2-oETkB_ko/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/WuvZ0EgEiIxLoApDl2-oETkB_ko/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/WuvZ0EgEiIxLoApDl2-oETkB_ko/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/WuvZ0EgEiIxLoApDl2-oETkB_ko/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/Smaczniutkiepl/~4/2Iy0Z5vvTnc" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.smaczniutkie.pl/feeds/945205600540971438/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3735330170592803824&amp;postID=945205600540971438&amp;isPopup=true" title="Komentarze (36)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/945205600540971438?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/3735330170592803824/posts/default/945205600540971438?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://feedproxy.google.com/~r/Smaczniutkiepl/~3/2Iy0Z5vvTnc/pirog-bigorajski-niecodzienny-wypiek-na.html" title="Piróg biłgorajski - niecodzienny wypiek na 1 urodziny Smaczniutkie.pl" /><author><name>Ewa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12307817420273802777</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="16" height="16" src="http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/_ZoNZsrJdLSI/TMXwzV3YUPI/AAAAAAAAAXE/OkBvAgYZ48Y/s72-c/Smaczniutkiepl-pirog-bilgorajski-ramka.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>36</thr:total><feedburner:origLink>http://www.smaczniutkie.pl/2010/10/pirog-bigorajski-niecodzienny-wypiek-na.html</feedburner:origLink></entry></feed>

