<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:blogger='http://schemas.google.com/blogger/2008' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-6583196374833967651</id><updated>2024-11-08T16:38:17.072+01:00</updated><category term="Rak"/><category term="Chemioterapia"/><category term="Simoncini"/><category term="Soda Oczyszczona"/><category term="ALA"/><category term="ANRY"/><category term="Amidalina"/><category term="Anatol Rybczyński"/><category term="Aspartam Trucizna"/><category term="Błonnik"/><category term="Candida"/><category term="DHA"/><category term="EPA"/><category term="FDA"/><category term="Fitoestrogeny"/><category term="GMO"/><category term="Glutaminian Sodu MSG Otyłość"/><category term="Herceptin"/><category term="LA"/><category term="LDL"/><category term="Lekarstwa"/><category term="Lekarze"/><category term="Lignany"/><category term="Odzywianie"/><category term="Olej Lniany"/><category term="Omega-3"/><category term="Omega-6"/><category term="Otyłosc"/><category term="Penicillium"/><category term="Permakultura"/><category term="Pestki moreli"/><category term="Radioterapia"/><category term="Ryzyko Absolutne"/><category term="Ryzyko Względne"/><category term="Siemie Lniane"/><category term="Slonce"/><category term="Statysyka medyczna"/><category term="Sól"/><category term="Terapia Gersona"/><category term="Terapie alternatywne"/><category term="Witamina B12"/><category term="Witamina D"/><category term="Wodorowęglan Sodu"/><category term="dr Budwig"/><category term="monsanto"/><category term="zmiany"/><title type='text'>smartfood</title><subtitle type='html'>Moje zdanie o zdrowej żywności, medycynie i przemyśle farmaceutycznym.</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default?redirect=false'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default?start-index=26&amp;max-results=25&amp;redirect=false'/><author><name>smartfood</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10182094673980231837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>26</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6583196374833967651.post-8755477353551441181</id><published>2014-12-08T20:52:00.003+01:00</published><updated>2014-12-10T12:41:49.151+01:00</updated><title type='text'>20 sposobów na organiczną, ekologiczną i zdrową kuchnię... i nie tylko!</title><content type='html'>&lt;h2 style=&quot;background: white; line-height: 16.2pt; margin-bottom: .0001pt; margin-bottom: 0cm; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;color: #555555; font-family: Verdana, sans-serif; font-size: large; line-height: 16.2pt; text-align: justify;&quot;&gt;Witam po bardzo długiej przerwie !&lt;/span&gt;&lt;/h2&gt;
&lt;h2 style=&quot;background: white; margin-bottom: 0.0001pt; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;color: #222222; font-size: 12pt;&quot;&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Verdana, sans-serif;&quot;&gt;&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;span style=&quot;color: #555555; font-size: 9pt;&quot;&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; W moim życiu prywatnym wiele się przez ten czas zmieniło, jak to w życiu bywa ;).&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;&amp;nbsp;Po dość burzliwym okresie wielkich i mniejszych zmian, postanowiłem wrócić do pisania – mam nadzieję, że na dobre.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Verdana, sans-serif;&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; Każdy, kto zaczyna dietę, chce w swoim życiu jakiejś zmiany – zdrowotnej czy estetycznej. Łudzimy się, że stosując się do setek „rób” i „nie rób”, osiągniemy zamierzone efekty. Jesteśmy nawet w stanie całym sobą uwierzyć w słuszność naszego wyboru i demonizować żywieniowe wybory innych jako złe, egoistyczne, śmiertelnie niebezpieczne i szkodliwe. Jakie są tego skutki, każdy kto kiedykolwiek stosował jakąś dietę wie sam najlepiej –&amp;nbsp;najczęściej&amp;nbsp;niezbyt udane. Im&amp;nbsp;więcej zagłębiam się w temat zdrowego żywienia i zdrowia, tym bardziej dochodzę do wniosku, że nie ma jednej drogi do zdrowego żywienia, ale jest jeden cel – każdy ma własny. W każdym&amp;nbsp;sporze&amp;nbsp;czy dyskusji jest jedna prawda –&amp;nbsp;która jest obiektywna i niezmienna. Nie mamy na nią wpływu, możemy ją zaakceptować taką jaka jest bądź oszukiwać się, że nasze własne zdanie od niej odmienne jest prawdą. A prawda… leży zazwyczaj dość daleko od tego, co w danej chwili wydaje nam się na dany temat sądzić. Z odkryciem,&amp;nbsp;&amp;nbsp;zrozumieniem i akceptacją prawdy wiąże się coś, co jest niezmiernie ważne – pewność właściwego kierunku i spokój duszy.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Verdana, sans-serif;&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;Moich własnych porażek w podjętych&amp;nbsp;postanowieniach&amp;nbsp;żywieniowych nie mogę zliczyć na palcach obu rąk ;-) Sam&amp;nbsp;wielokrotnie dusiłem w sobie narastającą frustrację z powodu moich własnych żywieniowych wyborów i ciągłego tkwienia w złych nawykach. Ile poczucia winy, nerwów, frustracji… . Frustracja ta przybierała też z goła inne oblicze, kiedy moje postanowienia zmienienia czegoś w diecie i&amp;nbsp;&amp;nbsp;„święta” misja jednoczesnej poprawy zdrowia moich bliskich i&amp;nbsp;zachęcenia&amp;nbsp;ich do zdrowego jedzenia, spotykała się z ich oporem. W ostateczności jednak doszedłem do wniosku, że nie&amp;nbsp;warto komuś czegoś wciskać na siłę. Coś, co stanowi wartość dla mnie nie musi stanowić wartości dla innych. Wolność osobista i wolna wola każdego z nas jest na tyle cenna, że jeśli ktoś mimo posiadanych informacji o szkodliwości danego stylu życia dalej go kontynuuje – jego wybór. Ważne jest, by odróżnić niewiedzę od ignorancji. Tą pierwszą możemy zmienić poprzez informację i edukację, natomiast&amp;nbsp;&amp;nbsp;na ignorancję świata nic poradzić nie możemy. Masz władzę tylko nad sobą samym i możesz wpływać na siebie samego, wewnętrznie, a dobry przykład jest najlepszym nauczycielem. Daj żyć innym ich własnym życiem i nie dręcz się, że nie słuchają – nie muszą, mają własny mózg.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;Każda dieta posiada pewne ramy, w których zawiera się idea za nią stojąca. Opierają się zazwyczaj na odkryciach jednego bądź kilku autorytetów, popartych mniej lub bardziej dokładnymi badaniami, na podstawie których ktoś opracowuje ścisłe wskazówki stanowiące trzon danego pomysłu na żywienie. Informacji na temat diet jest tyle, że trudno się w nich wszystkich zorientować.&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Verdana, sans-serif;&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; Poniżej zebrałem dwadzieścia wskazówek, które dla mnie stanowią trzon moich&amp;nbsp;obecnych&amp;nbsp;wysiłków żywieniowych.&amp;nbsp;Podobno historia jest najlepszą nauczycielką, a więc czerpmy od naszych przodków ! W polskiej tradycyjnej kuchni drzemie potencjał do ponownego odkrycia i włączenia naszych tradycyjnych potraw do zdrowej, zbilansowanej i obfitej w składniki odżywcze diety. Oczywiście, że stosowanie się do nich wszystkich jednocześnie jest wręcz niemożliwe. Czasy się zmieniły, zmienił się nasz styl życia, zmieniły się sposoby hodowli zwierząt i upraw rolniczych. Niepasteryzowane mleko i jego produkty są niemal niedostępne w handlu, trudno mieć wgląd w proces hodowli mięsa, które kupujemy w sklepie, a dokładny sposób uprawy ziemniaka z warzywniaka nie jest nam znany. Wystarczy jednak chcieć, a dla chcącego nic trudnego. Zalecenia te stanowią wzór i ideał, ale nie są święte. Jeśli nie masz możliwości lub nie chcesz spełnić któregoś z punktów – spełnij je przynajmniej w takim stopniu, na jaki Cię stać. Dieta nie ma być torturą – ma być stylem życia. W ostatnich latach wszystko jest „eko”, „bio” i „organiczne”, jednak bardzo łatwo jest się dać zwieść marketingowemu bełkotowi.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Verdana, sans-serif;&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;Słowo organiczny oznacza „będący częścią świata zwierzęcego lub roślinnego, właściwy organizmom żywym lub z nich pochodzącym” lub „ściśle ze sobą lub z czymś związany”. Chciałbym wam przedstawić świat prawdziwie organicznej, zakorzenionych w naszej kulturze diety – dostępnej, prostej i zdrowej, opartej na 20 zasadach. Każda z nich zasługuje jednak na dogłębną analizę i poznanie.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Verdana, sans-serif;&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555; font-size: 9pt;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Verdana, sans-serif;&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555; font-size: 9pt;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Verdana, sans-serif;&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/h2&gt;
&lt;h2&gt;
&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Verdana, sans-serif; font-size: large;&quot;&gt;20 sposobów na organiczną, ekologiczną i zdrową kuchnię... i nie tylko!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/h2&gt;
&lt;ol&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Verdana, sans-serif; font-size: small;&quot;&gt;Jedz tylko pełnowartościowe, naturalne pożywienie.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Verdana, sans-serif; font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;Jedz tylko produkty, które są w stanie się zepsuć i rób to, zanim zaczną się psuć.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Verdana, sans-serif; font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;Jedz naturalnie hodowane lub dzikie produkty zwierzęce, takie jak ryby, drób, wołowinę, cielęcinę, dziczyznę, podroby i jaja.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Verdana, sans-serif; font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;Pij pełnowartościowe, niepasteryzowane, naturalnie wyprodukowane mleko i jedz nieprzetworzone, niepasteryzowane produkty mleczne od bydła hodowanego tradycyjnymi metodami na pastwiskach, odżywianego w tradycyjny sposób. Świeże mleko najlepiej spożywaj w postaci lakto-fermentowanych kefirów, maślanek i jogurtów. Jedz niepasteryzowane, długo dojrzewające sery, masło z niepasteryzowanej śmietanki.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Verdana, sans-serif; font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;Używaj tylko tradycyjnych tłuszczy i olejów, masła i innych tłuszczy zwierzęcych i zimnotłoczonych olejów roślinnych - sezamowego, lnianego, słonecznikowego i olejów tropikalnych – kokosowego i palmowego.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Verdana, sans-serif; font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;Jedz świeże owoce I warzywa wszelkiego rodzaju, możliwie z upraw ekologicznych i lokalnych, w postaci całych, surowych owoców i warzyw, a także w formie sałatek i surówek, zup lub lekko ugotowanych na parze.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Verdana, sans-serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555; font-size: small;&quot;&gt;Używaj tylko pełnoziarnistych zbóż i ich produktów, a także orzechów które zostały przygotowane do spożycia przez odpowiednio długi moczenie, kiełkowanie lub fermentowanie (pieczywo na zakwasie), w celu neutralizacji szkodliwych substancji, min. kwasu fitowego i innych inhibitorów&amp;nbsp;absorpcji&amp;nbsp;substancji odżywczych.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Verdana, sans-serif; font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;Włącz do codziennej diety produkty bogate w enzymy, np. owoce, fermentowane i kiszone warzywa, napoje i wszelkiego rodzaju naturalne przyprawy.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Verdana, sans-serif; font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;Gotuj i używaj w codziennej kuchni domowo robione wywary i buliony z kości drobiu, wołowych, cielęcych lub ryb i używaj obficie w zupach i sosach.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Verdana, sans-serif; font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;Pij ziołowe napary i dobrej jakości herbaty jako substytut kawy i codzienna porcja płynów.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Verdana, sans-serif; font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;Używaj filtrowanej lub z pewnego źródła wody do picia I gotowania.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Verdana, sans-serif; font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;Używaj nierafinowanej, niewybielanej i nieoczyszczonej soli, najlepiej morskiej, a także całej gamy naturalnych przypraw na lepszy apetyt i w celu poprawy smaku potraw.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Verdana, sans-serif; font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;Rób swoje własne sosy sałatkowe używając surowego, domowej roboty octu i zimnotłocznych olejów.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Verdana, sans-serif; font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;Z umiarem używaj naturalnych słodzików – surowego, niepasteryzowanego miodu, syropu klonowego I sproszkowanej stewii.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Verdana, sans-serif; font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;Pij tylko niepasteryzowane wina i piwa w niewielkich dawkach, spożywanych razem z posiłkiem.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Verdana, sans-serif; font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;Gotuj tylko w naczyniach ze stali nierdzewnej, żeliwa, szkła i dobrej jakości naczyniach emaliowanych.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Verdana, sans-serif; font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;Używaj tylko naturalnych, niesyntetycznych suplementów&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Verdana, sans-serif; font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;Dobrze się wysypiaj, uprawiaj codziennie aktywność fizyczną i przebywaj możliwie jak najdłużej na świeżym powietrzu.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Verdana, sans-serif; font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;Minimalizuj stres I wiedź życie pełne pokoju wewnętrznego i wobec bliźnich, w cokolwiek wierzysz&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Verdana, sans-serif; font-size: small;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: #555555;&quot;&gt;Praktykuj wybaczanie, które jest najlepszym lekarstwem na problemy międzyludzkie.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;background: white; line-height: 16.2pt; margin-bottom: .0001pt; margin-bottom: 0cm; vertical-align: baseline;&quot;&gt;
&lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/feeds/8755477353551441181/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/6583196374833967651/8755477353551441181?isPopup=true' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/8755477353551441181'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/8755477353551441181'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/2014/12/20-sposobow-organiczna-ekologiczna-zdrowa-kuchnie.html' title='20 sposobów na organiczną, ekologiczną i zdrową kuchnię... i nie tylko!'/><author><name>smartfood</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10182094673980231837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6583196374833967651.post-3345580718399853959</id><published>2011-07-03T16:28:00.001+02:00</published><updated>2011-07-03T16:39:48.906+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="GMO"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="monsanto"/><title type='text'>Polska otwiera drzwi dla upraw GMO, czyli poszukiwania frajerów w kraju nad Wislą ciąg dalszy..</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: left;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://laudyms.files.wordpress.com/2010/07/monsanto2.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;241&quot; src=&quot;http://laudyms.files.wordpress.com/2010/07/monsanto2.jpg&quot; width=&quot;320&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;1 lipca 2011 roku koalicja PO-PSL przyjęła projekt nowej ustawy o nasiennictwie&lt;/span&gt;.&lt;/b&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Moim skromnym zdaniem powyższa data to oficjalne przyzwolenie na uprawianie odmian genetycznie modyfikowanych w Polsce – bez żadnej kontroli.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Na stronie ministerstwa rolnictwa możemy przeczytać informację o przyjęciu ww. wstawy. Reguluje ona pewne kwestie, dostosowuje nasze prawo do prawa UE, oraz wg. Ministerstwa Rolnictwa zakazuje obrotu genetycznie zmodyfikowanym materiałem siewnym.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://www.blogger.com/goog_1299308074&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/a&gt; &lt;/div&gt;&lt;a href=&quot;http://www.blogger.com/goog_1299308074&quot;&gt;  &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://www.minrol.gov.pl/pol/Ministerstwo/Biuro-Prasowe/Informacje-Prasowe/Nowa-ustawa-o-nasiennictwie/&quot;&gt;http://www.minrol.gov.pl/pol/Ministerstwo/Biuro-Prasowe/Informacje-Prasowe/Nowa-ustawa-o-nasiennictwie/&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;b&gt;Czy aby na pewno?:-)&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Nie udało mi się dotrzeć do tekstu jednolitego ww. Ustawy, ale wg. &lt;a href=&quot;http://www.icppc.pl/antygmo/2011/07/poslowie-po-i-psl-przeglosowali-nowa-ustawe-o-nasiennictwie/#more-2638&quot;&gt;ICPPC&lt;/a&gt;&amp;nbsp; z obowiązującej ustawy o nasiennictwie (Dz.U. z 2007 r. Nr. 41, poz. 271 z późn. zm. )  wykreślono&lt;b&gt; &lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;zapisy Art. 5 ust 4.:&lt;/span&gt; „Odmian genetycznie zmodyfikowanych nie wpisuje się do krajowego rejestru”.&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;Nowa ustawa zawiera także nieprecyzyjne regulacje dot. upraw i nasion GMO, co w konsewencji otwiera tylną furtkę do obrotu modyfikowanymi genetycznie nasionami, a stąd już prosta droga na pola dziesiątek tysięcy rolników, a tym samym na nasze stoły. Na dokładkę wproawdzone zostaną ograniczenia w obrocie tradycyjnymi, naturalnie wyhodowanymi nasionami.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;Ministerstwo Rolnictwa na swojej stronie twierdzi zupełnie inaczej, cytuję:&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&quot;do ustawy wprowadzono zakaz prowadzenia obrotu materiałem siewnym odmian roślin genetycznie zmodyfikowanych&quot;.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt; Kto więc chce nas zrobić w bambuko? Ekolodzy, czy Ministerstwo Rolnictwa? :-)&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;Reasumując&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;Rząd po raz kolejny cichaczaem, podczas gdy społeczeństwo karmione jest igrzyskami i propagandą związaną z objęciem przez nasz kraj przewodnictwa w radzie UE, wprowadza niezwykle istotne dla naszego zdrowia i życia prawo. W radiu i telewizji o nowej ustawie cisza, na dużych portalach także – kogo interesują nasionka, kiedy Donlad Tusk bohatersko proawdzi Rzeczpospolitą ku przewodnictwu w UE ;-)&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;A tymczasem niższa podaż (i wyższa cena) tradycyjnych nasion z jednoczesną dostępnością &quot;nowoczesnych, bezpiecznych, odpornych na choroby i pestycydy, super-wydajnych roślin genetycznie modyfikowanych&quot; w krótkiej perspektywie doprowadzi do gwałtownego wzrostu areału upraw GM w naszym kraju.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;Nowa ustawa o niestawiennictwie jest bublem prawnym, bublem bardzo niebezpiecznym, bo mającym bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo naszej żywności. Lobby promujące GMO próbuje wcisnąć swój produkt gdzie się da, ignorując setki badań stwierdzających jednoznacznie szkodliwy wpływ   spożywania GMO przez ludzi, zwierzęta hodowlane i doświadczalne, ostrzeżenia tysięcy organizacji pozarządowych, ekspertów i światowych autorytetów w dziedzinie rolnictwa, zdrowia i biotechnologii. Wiele krajów na świecie wprowadziło całkowity zakaz upraw i obrotu organizmami GM (min. Francja, Niemcy, Austria), inne boleśnie przekonały się o wadach upraw GM (Indie). Chyba przyszedł czas, by także Polski rolnik przekonał się boleśnie o tym, że rośliny GM , herbicydy i pestycydy made by Monsanto i &lt;/span&gt;&lt;/b&gt;BASF nie tylko nie przyniosą dla niego żadnych korzyści, ale w krótkim czasie uzależnią rolnika od nasion i środków ochrony roślin dostarczanych przez monopolistów w tej dziedzinie. Wielu rolników w USA zostało doprowadzonych do bankructwa, a &lt;a href=&quot;http://www.dailymail.co.uk/news/article-1082559/The-GM-genocide-Thousands-Indian-farmers-committing-suicide-using-genetically-modified-crops.html&quot;&gt;dziesiątki tysięcy w Indiach odebrało sobie życie&lt;/a&gt;. &lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;Co można w tej sprawie zrobić?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Generalnie niewiele, bo nie od dziś wiadomo że rząd ma nas i nasze zdrowie w głębokim poważaniu, ale warto:&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;Dowiedzieć się więcej o GMO:&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://www.blogger.com/goog_1299308087&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/a&gt; &lt;/div&gt;&lt;a href=&quot;http://www.blogger.com/goog_1299308087&quot;&gt;  &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://www.stopgmo.org/start.htm&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;http://www.stopgmo.org/start.htm&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://www.icppc.pl/antygmo/&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;http://www.icppc.pl/antygmo/&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://www.blogger.com/goog_1299308091&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/a&gt; &lt;/div&gt;&lt;a href=&quot;http://www.blogger.com/goog_1299308091&quot;&gt;  &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://czystakraina.eu/article?GMObalizacja%20w%20akcji&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;http://czystakraina.eu/article?GMObalizacja%20w%20akcji&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://zbrodniarze.com/&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;http://zbrodniarze.com/&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;Podpisz się pod petycją:&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;a href=&quot;http://alert-box.org/&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;http://alert-box.org/&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/b&gt; &lt;/div&gt;&lt;b&gt;  &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;A przede wszystkim dobrze przemyśl, na kogo oddać głos w nadchodzących wyborach.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/feeds/3345580718399853959/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/6583196374833967651/3345580718399853959?isPopup=true' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/3345580718399853959'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/3345580718399853959'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/2011/07/polska-otwiera-drzwi-dla-upraw-gmo.html' title='Polska otwiera drzwi dla upraw GMO, czyli poszukiwania frajerów w kraju nad Wislą ciąg dalszy..'/><author><name>smartfood</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10182094673980231837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6583196374833967651.post-5772850587359695907</id><published>2011-06-12T21:37:00.000+02:00</published><updated>2011-06-12T21:37:32.174+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Permakultura"/><title type='text'>Idea</title><content type='html'>&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Wróciłem - oby tym razem na dobre. Postanowiłem nieco odświeżyć szatę graficzną, bo podczas mej półrocznej nieobecnośći blog pokrył się kurzem i brudem ;-). Mam nadzieję, że będzie dla was bardziej czytelna :-) &lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt; Miałem sporo czasu na przemyślenie o czym tak naprawdę chcę pisać i w jaki sposób to robić. Dotychczas moje posty przypominały mniej lub bardziej udane pseudo-artykuły, co troszkę się chyba mija z ideą blogowania – wszak blogerzy dzielą się z czytelnikami swoimi spostrzeżeniami w dość luźnej formie, aktywnie dyskutując nad tematem w komentarzach, lub dzielą się mniej lub bardziej szczegółowo swoim życiem prywatnym. Nie jestem w stanie pojąć, dlaczego kogoś miało by interesować co zjadłem na śniadanie, dlatego oszczędzę wam drodzy czytelnicy tego typu informacji ;-). Nie jestem typem człowieka, który lubi dzielić się swym życiem z &quot;opinią publiczną&quot;. Obiecuję jednak wrzucić na luz :-).&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt; Lubie tematy powszechnie uznawane za kontrowersyjne, trudne i takie, które dla przeciętnego zjadacza chleba są mało interesujące, zmuszające mózgownice do myślenia i głębszego zastanowienia nad danym zagadnieniem. Interesuje się żywnością i wszystkim co z nią związane. Interesuje mnie rolnictwo, medycyna i cała masa dziedzin związanych z życiem, zdrowiem i działalnością człowieka. Od rolnictwa, poprzez budownictwo, aż do nauki i techniki. O tym właśnie będę teraz pisał, w formie jak najbardziej przystępnej dla każdego internauty. Będę pisał o ludziach i ich działalności, o tym co nasza cywilizacja może robić lepiej i postaram się  pokazywać ślepe uliczki w naszym rozwoju. Nowotworom dam na razie spokój, chociaż na pewno do tematu wrócę, bo jest szalenie istotny.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;  Idea, nad która się nie zastanawiamy, nie drążymy i nie szlifujemy, umiera śmiercią naturalną. Natomiast jeśli poświęcimy jej troszkę uwagi - rozkwitnie i otworzy nam oczy na całą gamę nowych, wspaniałych możliwości. W mojej dotychczasowej podróży przez życie interesowało mnie mnóstwo rzeczy i zapaliłem się do wielu idei, a każda z nich doprowadziła mnie do czegoś nowego, głębszego i bardziej dojrzałego. Zainteresowanie właściwą dietą i żywnością jako taką doprowadziło mnie do medycyny i onkologii, po  przegrzebaniu której temat zmęczył mnie na tyle, że postanowiłem go na razie odstawić na bok. Przypadkiem trafiłem na &lt;a href=&quot;http://en.wikipedia.org/wiki/Permaculture&quot;&gt;Parmakulturę&lt;/a&gt;, która otworzyła mój umysł na całe mnóstwo fantastycznych wprost pomysłów i idei.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt; A każda z tych dziedzin w mniejszym lub większym stopniu łączy się ze sobą w sposób nierozerwalny i o tych super-ideach chcę wam opowiedzieć w najbliższym czasie.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot;Człowiek uczy się przez całe życie&quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/feeds/5772850587359695907/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/6583196374833967651/5772850587359695907?isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/5772850587359695907'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/5772850587359695907'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/2011/06/idea.html' title='Idea'/><author><name>smartfood</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10182094673980231837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6583196374833967651.post-1901498190390168907</id><published>2010-11-28T19:00:00.003+01:00</published><updated>2011-05-02T16:46:29.754+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Chemioterapia"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Herceptin"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Rak"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Ryzyko Absolutne"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Ryzyko Względne"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Statysyka medyczna"/><title type='text'>Zabawmy się liczbami, czyli jak uzyskuje się papierowy sukces w onkologii</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;rteindent2&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;strong&gt;Od ponad pięćdziesięciu lat docierają do nas informacje o przełomie w onkologii, który jest tuż za rogiem. O tym, że koncern x czy y jest o krok od wynalezienia rewolucyjnego leku na raka. Niestety - nic bardziej mylnego.&amp;nbsp;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ktoś, kto pobieżnie czyta tego typu informacje jest przeświadczony, że pojawienie się na prawdę skutecznych lekarstw na różnego rodzaju nowotwory to tylko kwestia czasu – przecież na badania wydaje się miliardy dolarów, więc prędzej czy później czeka nas ogromny sukces w tej dziedzinie !&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;rteindent2&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;Chorym i ich rodzinom od ponad pół wieku daje się nadzieję informując, że nowoczesne leki o wspaniałych i przecudownych właściwościach są tuż za rogiem ! Koncerny farmaceutyczne stale pracują nad nowymi lekami. Społeczeństwo co jakiś czas jest informowane, że każdy z nich jest &quot;rewolucyjny&quot;, a ich testy kliniczne niemal zawsze dają wspaniałe rezultaty. Smutna i bolesna prawda jest taka, że u początku XXI wieku firmy farmaceutyczne są tak samo daleko od znalezienia leku na raka, jak były w latach 50 XX w. Dlaczego? Odpowiedź jest brutalnie prosta – nie opłaca się.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jedynym symptomem postępu w onkologi są suche liczby, które są jednak w perfidny sposób manipulowane. Łatwo można znaleźć statystyki &quot;skuteczności&quot; leczenia konkretnych rodzajów nowotworów przy pomocy danego rodzaju terapii, gdzie autorzy chwalą się wyleczeniem 30, 40 czy też nawet 98% przypadków. A tymczasem rzeczywista skuteczność (czyli całkowite wyleczenie) leczenia nowotworów złośliwych chemioterapią, w zależności od rodzaju nowotworu, waha się od 9% do 0% (!).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;b&gt;Zabawmy się liczbami, czyli jak uzyskuje się papierowy sukces w onkologii&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Jak definiuje się osobę wyleczoną z choroby nowotworowej? Mówiąc ogólnie, jeśli pacjent w przeciągu 5 lat od zdiagnozowania raka i po odbyciu standardowego leczenia nadal żyje, uznaje się go za wyleczonego. Jeśli umrze po 5 latach i 1 dniu od zdiagnozowania, nie wlicza się go do osób zmarłych na raka. Troszkę dziwna definicja wyleczenia, prawda?&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;W wielu statystykach, konkretne grupy chorych na konkretne rodzaje nowotworów w ogóle nie są brane pod uwagę, np: osoby w zaawansowanym stadium choroby i osoby które przerwały terapię. Wyklucza się także nowotwory, na które kompletnie nie działa chemio i radioterapia. W ten sposób można łatwo, choć sztucznie podciągnąć liczbę &quot;wyleczonych&quot; do akceptowalnej granicy 30-50% - to Ci dopiero &quot;sukces&quot; !&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Do statystyk bardzo chętnie włączane są jednak niezłośliwe i złośliwe, lecz niemal w 100% wyleczalne (głównie przez chirurgię) nowotwory, a nawet zmiany przed nowotworowe. Dobrym przykładem jest tu często wykrywany nowotwór ( a właściwie stan przed nowotworowy) u kobiet, czyli przewodowy rak piersi in situ (przed inwazyjny, z ang. DCIS - ductal carcinoma in situ), który dopiero od stosunkowo niedawna zaczął być włączany do ogólnych statystyk. Jego wyleczalność wynosi 99%, sam w sobie stanowi około 30% wszystkich wykrywanych nowotworów piersi.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Najskuteczniejszym rozwiązaniem oferowanym przez medycynę przy leczeniu nowotworów jest interwencja chirurgiczna, min. mastektomia w przypadku raka piersi. Wyleczenia tylko za pomocą interwencji chirurgicznej są wliczane do ogólnych statysyk, co znacznie podnosi ich wartość. Zgodzicie się chyba, że interwencja chirurgiczna diametralnie różni się od chemio i radioterapii? Odejmując 30% przypadków niemal w 100% wyleczalnego DCIS od ogólnych statystyk wyleczenia raka piersi, liczba ta dramatycznie spada.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Największym chyba oszustwem w statystyce onkologicznej jest niewliczanie pacjentów zmarłych w trakcie przyjmowania chemii, lub pacjentów którzy zdecydowali się przerwać terapię. Jeśli lekarz onkolog zalecił chemioterapię trwającą łącznie np. 90 dni, a pacjent umrze w 89 dniu trwania terapii, to taki przypadek nie jest uwzględniany w statystykach podawanych do publicznej wiadomości. Chory nie przyjął kompletnego zalecanego leczenia, więc cóż – nie zastosował się do zaleceń, mamy czyste ręce ;-)&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Równie &quot;ciekawie&quot; chorzy i ich rodziny są ogłupiani, gdy otrzymują odpowiedź na pytanie &quot;Jakie mam szanse na przeżycie?&quot;. Lekarz odpowie &quot;Mam dobrą wiadomość - Pana szanse na przeżycie po przyjęciu tego hiper-nowoczesnego leku, wg. badań klinicznych, wynoszą aż 50%!&quot;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm; text-align: center;&quot;&gt;&lt;b&gt;Wspaniale, prawda?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm; text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Niestety te obiecująco wyglądające liczby są podawane jako tzw. ryzyko względne (relative risk). Ogromna większość liczb związanych z procentową szansą na skuteczność danego leku, wynikami badań klinicznych, lub procentową szansą na wyleczenie z danej choroby w statystyce medycznej jest podawana w liczbach względnych. Jest to celowe działanie, ponieważ ryzyko względne wygląda znacznie lepiej, niż ryzyko absolutne. Śpieszę wyjaśnić dlaczego:&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Żeby zrozumieć gdzie tkwi problem w sposobie podawania danych liczbowych , musimy poznać definicję ryzyka względnego, podaję za Wikipedią:&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot;Ryzyko względne (ang. Relative Risk, RR) – iloraz prawdopodobieństwa wystąpienia danego skutku w grupie eksperymentalnej, w której zastosowano pewną interwencję i tego prawdopodobieństwa w grupie kontrolnej[1]. Ryzyko względne odnosi się także do związków przyczynowo-skutkowych, gdzie jest to iloraz prawdopodobieństwa wystąpienia danego skutku w jednej z obserwowanych grup, w której występuje dany czynnik lub cecha, i tego prawdopodobieństwa w grupie kontrolnej (np. prawdopodobieństwo zachorowania na nowotwór złośliwy w grupie osób obciążonych pewną mutacją genetyczną w porównaniu z grupą kontrolną osób bez tej mutacji).&quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;Mówiąc prościej:&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
Przyjmijmy hipotetycznie, że przez kilka lat przeprowadzamy test kliniczny leku, który w zamierzeniu ma zmniejszac ryzyko zachorowania na raka piersi. Wybieramy dwie grupy po sto kobiet w zbliżonym wieku. Z grupy stu kobiet w wieku 30-50 lat podczas trwania testu klinicznego dwie zachorują na raka piersi. Jest oto grupa kontrolna. Wg. Wikipedii:&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;i&gt;&quot;Grupa kontrolna - w metodologii nauki: grupa obiektów, którą w ramach wykonywanego eksperymentu nie poddaje się żadnym manipulacjom eksperymentalnym lecz pozostawia w stanie naturalnym.&quot;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Drugiej grupie 100 kobiet (grupa eksperymentalna) podawano przez okres trwania testu lek &quot;toksynka mk. II&quot;. Z tej grupy na raka piersi zachorowała jedna osoba. A więc firma, która produkuje nasz lek toksynka mk. II, odtrąbi w mediach sukces – &quot;nasz lek jest niezwykle skuteczny! Obniża ryzyko zachorowania na raka piersi o 50%!&quot;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Lecz te 50% jest ryzykiem względnym, ponieważ odnosi się do dwóch zachorowań w grupie kontrolnej vs. jedno zachorowanie w grupie poddawanej testom. &lt;b&gt;A więc rzeczywista (absolutna) skuteczność toksynki mk. II wynosi nie 50, a 1%.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Dlatego w przypadku pytań o skutecznośc danego leku/terapii, należy pytać o absolutną skuteczność danego leku/terapii.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm; text-align: center;&quot;&gt;&lt;b&gt;Produkcja dobrych wyników w praktyce&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Przykładem manipulacji danymi może być lek Herceptin, gdzie w broszurce producent z dumą podaje: &quot;Herceptin reduced the risk of recurrence by 46%&quot;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;a _fcksavedurl=&quot;http://www.herceptin.com/pdf/Herceptin-Clinical-Information-Brochure.pdf&quot; href=&quot;http://www.herceptin.com/pdf/Herceptin-Clinical-Information-Brochure.pdf&quot; name=&quot;Broszurka Herceptinu&quot;&gt;www.herceptin.com/pdf/Herceptin-Clinical-Information-Brochure.pdf&lt;/a&gt;&amp;lt;--- Link do broszurki herceptinu, Liczba 46% na stronie 20&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Jest to oczywiście wynik względny :-) 46% z marketingowego punktu widzenia brzmi znacznie lepiej niż... rzeczywista, absolutna skuteczność na poziomie 0,6% (!). Ogromna większość pacjentów nie czyta wyników testów klinicznych leków, które przyjmują. Z oczywistych względów - trudna ich dostępność i zawiła terminologia. Ja zadałem sobie ten trud w przypadku Herceptinu.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Co się okazało? W jednym z głównych testów klinicznych otrzymano nastepujące wyniki: 34 zgony w grupie kontrolnej (2,0 % wszystkich uczestniczących) i 23 zgony w grupie &quot;leczonej&quot; Herceptinem (1.4% wszystkich uczestniczących). Ogólna, absolutna skuteczność Herceptinu w tym konkretnym teście wynosi 0,6 %. &amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Szczerze mówiąc, codzienne picie zielonej herbaty, godzinka na słońcu i pół godzinny jogi pięćdziesięciokrotnie przewyższają skutecznością herceptin :-).&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Amerykański przemysł farmaceutyczny i jego &quot;badania&quot; nad skutecznością leków można więc w skrócie podsumować następującą sentencją Linusa Paulinga, dwukrotnego laureata Nagrody Nobla:&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm; text-align: center;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&quot;Everyone should know that most cancer research is largely a fraud, and that the major cancer research organizations are derelict in their duties to the people who support them&quot;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style=&quot;color: black; font-size: large;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div align=&quot;LEFT&quot; style=&quot;font-style: normal; font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/feeds/1901498190390168907/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/6583196374833967651/1901498190390168907?isPopup=true' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/1901498190390168907'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/1901498190390168907'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/2010/11/zabawmy-sie-liczbami-czyli-jak-uzyskuje.html' title='Zabawmy się liczbami, czyli jak uzyskuje się papierowy sukces w onkologii'/><author><name>smartfood</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10182094673980231837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6583196374833967651.post-3684230701507251289</id><published>2010-11-15T23:40:00.000+01:00</published><updated>2010-11-15T23:40:11.940+01:00</updated><title type='text'>10 mitów o polskiej żywność - z onetu</title><content type='html'>Cóż - znalezienie takiego artykułu na Onecie to prawdziwa gratka dla mych oczu :-) Z reguły regularne odwiedzanie tego portalu grozi systematycznym ogłupieniem, ze względu na bijąca po oczach wszechobecną głupotę i plastik, ale dziś wyjątkowo pozwolę sobie na chamską copy-pastę, bo przeczytać niewątpliwie warto:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;blockquote&gt;&lt;span class=&quot;postbody&quot; id=&quot;postbody168443&quot;&gt;&lt;b&gt;Mit 1. Polska żywność jest zdrowa i naturalna &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Według utartej opinii największa przewaga rodzimej żywności nad  jedzeniem z Wielkiej Brytanii czy Niemiec wynika z faktu, że polski  rolnik jest zacofany, czyli gospodarzy na niewielkim skrawku ziemi i nie  słyszał nigdy o nawozach sztucznych i opryskach. Tymczasem spośród  prawie 2 mln polskich gospodarstw około 100 tys. większych (czyli co  dwudzieste) dostarcza 80 proc. polskiej żywności. A te duże gospodarstwa  stosują podobne metody hodowli i upraw co farmerzy z Zachodu, gdzie  kurczak zamiast w pół roku dorasta na sterydach w półtora miesiąca, a na  hektar ziemi rolnej sypie się 150 kg nawozów rocznie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Koncentracja postępuje też w przetwórstwie żywności. Pięć największych  firm mleczarskich kontroluje 30 proc. rynku, a siedmiu największych  przetwórców ryb – połowę rynku. Jeszcze bardziej skonsolidowane są rynki  piwa, słodyczy czy mocnych alkoholi. I to właśnie duzi dostawcy, a nie  małorolni chłopi, wykorzystujący do orki karmione owsem konie,  zapełniają półki supermarketów.  &lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;
Mit 2. Naturalne znaczy apetyczne. &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sprzedażą rządzi marketing. Dlatego „naturalny” w reklamach odmieniany  jest przez wszystkie przypadki. Klienci zapominają jednak, że nie  wszystko, co naturalne, chcieliby zjeść. Joanna Wosińska z fundacji  konsumenckiej Pro-Test, z którą robiliśmy zakupy w warszawskim markecie,  szybko wyszukuje na półce taki produkt: jogurt Bakomy z serii Polskie  Smaki. Pod wieczkiem obok mleka, cukru i wsadu truskawkowego kryją się  barwniki jak najbardziej naturalne: betanina i koszenila. Pierwszy  pochodzi z buraków ćwikłowych, a drugi z wysuszonych ciał i jaj mszyc,  poza przemysłem spożywczym wykorzystywany m.in. w środkach do  odstraszania mrówek. Ponadto w jogurcie jest naturalny zagęstnik:  żelatyna wieprzowa. Te dodatki to standard w produkcji jogurtów,  keczupów i soków. Nie są toksyczne, ale czy apetyczne? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Mit 3. Ładne i okazałe znaczy zdrowe &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kupujemy oczami i producenci nauczyli się to wykorzystywać. W sklepie  nikt się nie zastanawia, dlaczego pomidory są wielkie jak melony,  idealnie okrągłe, nieskazitelnie czerwone i nie są podobne do tych z  domowego ogródka. Ten idealny wygląd uzyskują na plantacjach, gdzie  uprawia się je w cztery tygodnie na podłożu z wełny mineralnej z  wykorzystaniem nowoczesnych technologii farmaceutycznych – sterydów  przyspieszających nabieranie masy (wody) i antybiotyków chroniących  przed chorobami. Nie wyglądają, nie pachną ani nie smakują jak pomidor.  Uważajmy też na pieczarki: idealnie białe mogły zostać wybielone  roztworem chloru. Z grubsza można przyjąć, że im produkt większy i  piękniejszy, tym ma więcej dodatków chemicznych i substancji  konserwujących. Dlatego znajomy sadownik z okolic Tarczyna ma w sadzie  jabłkowym wydzielone miejsce, gdzie uprawia owoce dla rodziny. – Nie są  tak okazałe jak na handel, ale przynajmniej zdrowe – mówi. Nie zgadza  się na ujawnienie nazwy firmy z obawy przed reakcją hurtowych klientów.  &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Mit 4 . Potrawy regionalne ostoją naturalnych metod produkcji &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na targu pod Gubałówką w centrum Zakopanego jest prawdopodobnie  największy wybór oscypków na świecie. Niestety 70-80 proc. to podróbki.  Prawdziwy oscypek wyrabia się z mleka owczego, ale taki ser kosztuje  30-40 zł za 1 kg. &quot;Oscypek&quot;, w którym 30, 40, a nawet 90 proc.  składników stanowi mleko krowie, jest o połowę tańszy. Zwłaszcza jeśli  baca do produkcji użyje zagęszczaczy chemicznych. Tyle samo wspólnego z  tradycyjną recepturą mają sery typu oscypek sprzedawane przez sieci  handlowe. W podobny sposób obniża się koszty produkcji innych dań i  produktów regionalnych: słynnej małopolskiej kiełbasy lisieckiej,  podlaskiego sękacza czy trudno dostępnej śliwowicy łąckiej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Mit 5 . Unijne normy chronią przed żywnością złej jakości &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest odwrotnie. Przed wstąpieniem do Unii nasze normy żywnościowe były  znacznie surowsze niż wspólnotowe. – Kiedyś mieliśmy inną filozofię i  rzeczywistość – opowiada prof. Jan Ludwicki z Państwowego Zakładu  Higieny. Jeśli dopuszczalna dawka konserwantu wynosiła od 10 do 50  jednostek, w Polsce zezwalano na 20, na Zachodzie na 50. – Szkoda, że po  akcesji to my dostosowaliśmy się do unijnych standardów, a nie na  odwrót – wzdycha prof. Ludwicki. W Unii nie ma na przykład przepisów  regulujących jakość przetworów mięsnych, warzywnych, pieczywa i napojów  bezalkoholowych. Można je faszerować konserwantami (E od 200 do 299),  mimo że przynajmniej niektóre sprzyjają powstawaniu nowotworów. Z  drugiej strony, wydłużają czas przydatności do spożycia i tym samym  zapobiegają groźnym zatruciom. UE zmusiła polskich producentów do  podniesienia standardów sanitarnych i bakteriologicznych. Nasza kiełbasa  po wejściu do Unii jest więc bezpieczniejsza, ale bardziej  naszprycowana chemią. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;
Mit 6 . Lepiej kupować żywność na bazarze lub w małym sklepiku niż w supermarkecie &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niestety, właściciele osiedlowych sklepików i bazarowych straganów oraz  sieci handlowe mają tych samych dostawców. W Polsce działa prawie 30  regionalnych hurtowych rynków spożywczych. – Wozimy towar zarówno na  giełdę w Broniszach, jak i do sieci handlowych – mówi wspomniany  sadownik z okolic Tarczyna. Między jabłkami, malinami czy kapustą z  miejskiego bazaru, osiedlowego sklepiku czy dyskontu nie ma więc  większej różnicy. Tylko u sprzedawców, którzy przykładają wagę do tego,  czym handlują, jest szansa na kupienie sprawdzonej, smacznej żywności.  Najlepiej jednak jej szukać bezpośrednio u właścicieli małych  gospodarstw rolnych, którzy sprzedają niewielkie nadwyżki z domowej  produkcji ziemniaków, jabłek, jaj czy drobiu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Mit 7 . Certyfikat gwarancją jakości &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Znaczki jakościowe i certyfikaty są raczej elementem strategii  marketingowej niż wyznacznikiem jakości. Jednym z najbardziej  rozpoznawalnych certyfikatów jest zielony znaczek eko. Łatwo go uzyskać,  za to trudno stracić. – Każdy, kto zadeklaruje, że chce produkować  żywność w sposób naturalny, bez używania środków chemicznych, może  ubiegać się o certyfikat ekologiczny – mówi Urszula Sołtysiak, dyrektor  jednostki certyfikującej Agro Bio Test. Jednak ekożywność nie jest  każdorazowo badana przed wprowadzeniem do sprzedaży; podstawą przyznania  certyfikatu jest dokumentacja producenta. Co więcej, instytucje  certyfikujące wydają zgody na używanie w produkcji ekologicznej nasion  konwencjonalnych, gdzie bez ograniczeń stosowane były pestycydy i nawozy  sztuczne. Być może dlatego, jak dowodzą regularne badania niemieckiej  Fundacji Warentest, żywność eko wcale nie wypada lepiej w testach na  zawartość szkodliwych substancji i bakterii niż żywność konwencjonalna. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Mit 8. Tańsze nie znaczy gorsze &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Rzadko. Jedną z historyjek, jakie swoim klientom wciskają sieci  handlowe, jest ta o pochodzeniu niskich cen. Cenę soku, czekolady czy  lodów można jakoby zbić o kilkadziesiąt procent, jeśli producent wstawi  towar do supermarketu. Wówczas nie ponosi wydatków na reklamę i  atrakcyjne opakowanie. Stąd polędwica sopocka za 15 zł czy keczup za 99  groszy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tymczasem to, co sieci handlowe sprzedają po atrakcyjnych cenach,  producenci nazywają żywnością analogową, która tylko z wyglądu  przypomina oryginały. Kilka lat temu w brytyjskiej sieci Sainsbury’s  można było kupić za parę pensów jogurt, w którym nie było ani kropli  mleka. Jogurty owocowe bez owoców i kiełbasa prawie bezmięsna już są w  Polsce dostępne. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W przemyśle wędliniarskim funkcjonuje pojęcie dodatniej i ujemnej  wydajności. Masarnia produkująca wędliny według starych receptur z  kilograma mięsa wyprodukuje 0,6-0,8 kg szynki albo polędwicy. To  wydajność ujemna, która oznacza, że szynka w detalu musi kosztować  przynajmniej o 20 proc. więcej niż koszt zakupu mięsa potrzebnego do  produkcji, czyli ponad 30 zł. Jednak większość zakładów mięsnych stawia  na wydajność dodatnią i z kilograma mięsa może wyprodukować nawet dwa  kilogramy szynki albo pięć kilogramów parówek. W skrajnych sytuacjach  producent analogu nie wędzi, tylko podsusza kiełbasę, a brązowy kolor  nadaje barwnikiem w pomieszczeniu przypominającym lakiernię samochodową.  Mieszance mięsnych odpadków i wody smak kiełbasy nadają aromaty, a  atrakcyjny, różowawy kolor – fosforany, które można stosować prawie bez  ograniczeń. Tak wyprodukowana kiełbasa analogowa kosztuje około 10 zł za  kilogram. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego razem z wędlinami, chlebem i przetworzonymi warzywami czy  słodyczami przeciętny Polak zjada co roku około 2 kg chemikaliów. To  wagowy ekwiwalent trzech pudełek proszków do prania. Dlatego półki z  najtańszą żywnością warto traktować jak dział chemiczny. Wbrew bowiem  temu, co wciskają nam sieci handlowe i branża spożywcza, za produkt  wysokiej wartości trzeba sporo zapłacić. Choć i tak nie zawsze wysoka  cena jest gwarantem jakości. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;
Mit 9. Etykietka prawdę ci powie &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Producenci żywności mają obowiązek umieszczać na opakowaniach wykaz  składników użytych do produkcji, w tym substancji często uczulających,  jak jaja, gluten czy orzechy. Z raportu UOKiK z grudnia 2009 r. i  nadzorowanej przez ten urząd Inspekcji Handlowej wynika, że mniej więcej  na co piątym opakowaniu można znaleźć nieprawdziwe informacje. Jogurt  opisany z jednej strony opakowania jako waniliowy, a z drugiej owocowy,  albo twaróg chudy, który jednocześnie jest twarogiem półtłustym, jeszcze  można przeboleć. Ale ordynarnego oszukiwania w wykazie składników już  nie. Weźmy pod lupę masło. Zgodnie z polską normą powinno zawierać  przynajmniej 82 proc. tłuszczu pochodzącego z mleka i zero tłuszczy  roślinnych. Tymczasem, jak twierdzi UOKiK, firma Lakpol International  sprzedawała masło z 53-proc. udziałem roślinnych tłuszczów w składzie.  Lepsi byli mleczarze z Mleczgalu, którzy wtopili w tzw. masło aż 84  proc. składników roślinnych. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeszcze większe pole do popisu mają producenci wędlin, którzy nie  podlegają żadnym normom jakościowym, a jedynie sanitarnym. Mogą więc  wypuszczać na rynek rozwodnione, barwione i sztucznie aromatyzowane  produkty i sprzedawać jako polędwice, szynki albo kiełbasy suszone. Byle  tylko poinformowali klientów o składzie. Rekordziści nie kryją się z  tym, że ich wędliny składają się głównie z wody (do 80 proc. składu),  inni ze wstydu zaniżają udział odpadów, którymi zagęszczają wyroby.  Firma Stół Polski z Ciechanowca zapomniała poinformować klientów, że w  jej salcesonie chłopskim można znaleźć szczecinę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Mit 10. Tradycyjne i drogie znaczy lepsze &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na górnych półkach z drogimi majonezami, jogurtami czy czekoladami nie  brakuje towarów, które wprawdzie nieźle smakują, ale są produkowane na  skalę przemysłową i jak wszystkie tego rodzaju produkty są efektem  kompromisu między wyglądem, zapachem a długim terminem przydatności do  spożycia. Ulubiony chwyt producentów żywności klasy premium to  tradycyjne receptury. Ile w tych zabiegach prawdy, pokazała decyzja  UOKiK z lipca tego roku w sprawie prestiżowej sieci Krakowski Kredens,  która dostała 5,6 tys. zł kary. Firma reklamowała swoje wyroby jako  produkty wytwarzane według receptur sprzed stu lat, podczas gdy w  rzeczywistości metody produkcji były nowoczesne. Wędliny zawierały  zagęszczacze, substancje wzmacniające smak i zapach, stabilizatory,  przeciwutleniacze i regulator kwasowości. Inny przykład? Chleb  staropolski – droższy od powszedniego o 40 proc. – jak wynika z opisu,  nie różni się od niego nawet ziarenkiem. Jest za to opakowany w szary  papier z uroczym, stylizowanym na tradycyjne logo piekarni. Jak się nie  dać oszukać, które produkty wycenione na 300 czy 400 proc. powyżej  średniej są warte ceny? Najlepiej próbować. Albo szukać domowych wyrobów  nie w sklepach, tylko na wsiach. Na forum internetowym rolnik spod  Kielc rzucał gromami, komentując artykuł o ziemniakach eko po 5 zł za  kilogram. – Nie stosuję żadnych chemikaliów, ale sprzedaję po 75 gr za  kilogram – pisał. Joanna Wosińska z fundacji konsumenckiej Pro-Test  zwraca uwagę, że w Polsce produkty ekologiczne są kilkakrotnie droższe  od zwykłych, natomiast w Niemczech tylko o kilkadziesiąt procent.  Kupując towary eko czasami jesteśmy podwójnie naciągani – i na jakości, i  na cenie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zrób to sam &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najskuteczniejszym sposobem zabezpieczenia się przed plastikową  żywnością jest samozaopatrzenie. W domowej kuchni można wyprodukować  pełnowartościowe odpowiedniki żywności ze sklepu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pieczywo - Przygotowanie chleba wymaga tylko kilkunastu minut. Według  najprostszej receptury ciasto przyrządza się z drożdży wymieszanych z  wodą, które następnie łączy się z mąką i dodatkami, na przykład  nasionami, a potem doprawia solą. Po wyrośnięciu ciasto trzeba jeszcze  raz zamieszać i można rozpocząć pieczenie. Nieco więcej zaangażowania i  czasu wymaga pieczenie tradycyjnego chleba na zakwasie, bo trzeba  przygotować zaczyn z mąki razowej i wody. Kilogramowy bochenek chleba  upieczonego w domu kosztuje około 5 zł. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Piwo - Składniki, podobnie jak sprzęt (zwłaszcza kadź filtracyjna), są  dostępne w sklepach internetowych. Słód wymieszany z wodą podgrzewa się  do około 75 stopni, następnie filtruje i gotuje. Po ostudzeniu dodaje  się drożdże. Na koniec fermentacji dorzuca się chmiel i po kilku dniach  piwo jest gotowe do butelkowania. Jedna butelka będzie kosztować 4-5  złotych. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wędliny - Właściciele przydomowych ogródków mogą pokusić się o zakup lub  wybudowanie małej wędzarni. Do przygotowania 10 kg smacznej kiełbasy  potrzeba 14-15 kg mięsa wieprzowego z dodatkiem wołowiny lub drobiu. Po  zmieleniu dodaje się 2-3 szklanki wody i przyprawy (sól, czosnek,  pieprz) i za pomocą domowej maszynki do mięsa upycha się masę w jelitach  (syntetycznych lub naturalnych). Wędzenie w dymie drzewa olchowego lub  drzew owocowych trwa kilka godzin. Kilogram takiej kiełbasy kosztuje  około 20 zł. &lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;
źródło: &lt;a href=&quot;http://biznes.onet.pl/10-mitow-o-polskiej-zywnosci,18861,3776678,1,fotoreportaze-detal-galeria#id7864857%20&quot;&gt;http://biznes.onet.pl&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciao :-)</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/feeds/3684230701507251289/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/6583196374833967651/3684230701507251289?isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/3684230701507251289'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/3684230701507251289'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/2010/11/10-mitow-o-polskiej-zywnosc-z-onetu.html' title='10 mitów o polskiej żywność - z onetu'/><author><name>smartfood</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10182094673980231837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6583196374833967651.post-6038038506689758145</id><published>2010-11-12T19:10:00.000+01:00</published><updated>2010-11-12T19:10:47.481+01:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="zmiany"/><title type='text'>Alive &amp; Kickin !</title><content type='html'>Czołem :-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czasem tak w życiu bywa, że pewnym sprawom w określonym czasie, nadaje się odpowiednie priorytety. Mój nieszczęsny blog przez ostatnie 3 miesiące z mojej listy rzeczy do zrobienia znikł całkowicie. Co dziwne, wzrosła liczba czytelników - paradoks?;-) Anyway - Smartfood is back in bussines!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oznacza to chyba tylko (lub aż) tyle, że pewni ludzie uznali moją dotychczasową pisaninę za wartościową i chętnie linkują do mnie na swoich stronach - za co serdecznie dziękuję.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przez ten czas w moim życiu zmieniło się niemal wszystko - hiper-przyśpieszona rewolucja, która narobiła początkowo niezłego bajzlu i zawróciła o 180 stopni kierunek w jakim podążałem. Nowa praca, nowe perspektywy, mnóstwo nowych pomysłów. A wszystko to dzięki mojej Mamie, która zmarła 2 miesiące temu, przegrywając ciężką walkę z nowotworem. Najbardziej docenia się najbliższych, gdy ich zabraknie. Najbardziej słucha się i rozumie to, co mówili, gdy nie mogą już mówić. Mógłbym o tym napisać wiele, ale chyba jeszcze nie czas. Jedna, przydługa nieco, konkluzja:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Postępujemy często niewyobrażalnie wręcz głupio i lekkomyślnie, odkładając pewne sprawy na później. Boimy się zmian, bo zmiana wiąże się z niepewnością, przegapiając w ten sposób wielkie szanse zmiany naszego życia na lepsze. Każdy z nas ma takich szans w życiu przynajmniej kilkanaście. Najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, że potrzebujemy często szoku, upadku, bólu i łez, by zrozumieć pewne sprawy w pełni.&lt;br /&gt;
Bo chyba każde życie ma lepsze i gorsze chwile. Mimo niedawnej, osobistej tragedii nabrałem więcej wigoru, energii i chęci do działania, niż miałem kiedykolwiek wcześniej. Smutne to, że dopiero śmierć najbliższej mi osoby dała mi odpowiednio mocnego kopa. To nie czas smutku, lecz czas radości. Bo nie mogło jej spotkać nic lepszego - koniec bólu i początek nowego życia w miejscu, które sobie wyśniła. Wierzę, że jest ze mną i ta wiara dodaje mi sił.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do napisania wkrótce :-)</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/feeds/6038038506689758145/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/6583196374833967651/6038038506689758145?isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/6038038506689758145'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/6038038506689758145'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/2010/11/alive-kickin.html' title='Alive &amp; Kickin !'/><author><name>smartfood</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10182094673980231837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6583196374833967651.post-8632434744264129972</id><published>2010-08-12T21:56:00.000+02:00</published><updated>2010-08-12T21:56:14.270+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Rak"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Soda Oczyszczona"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Terapie alternatywne"/><title type='text'>Soda oczyszczona w leczeniu nowotworów</title><content type='html'>&lt;style type=&quot;text/css&quot;&gt;
 &lt;!--
  @page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm }
  P { margin-bottom: 0.21cm }
  A:link { color: #000080; so-language: zxx; text-decoration: underline }
 --&gt;
 
&lt;/style&gt;   &lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRW5-KICZmjgEBwIFs07u9ORvnxOCse2IUe16SmzgYCbZUPG98&amp;amp;t=1&amp;amp;usg=__ZsySto-C0HbJBBeaNwF1tC_8OL4=&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;http://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRW5-KICZmjgEBwIFs07u9ORvnxOCse2IUe16SmzgYCbZUPG98&amp;amp;t=1&amp;amp;usg=__ZsySto-C0HbJBBeaNwF1tC_8OL4=&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;W poprzednich notkach pisałem o teorii mikrobiologicznego pochodzenia nowotworów. Dziś chciałbym się zająć związkiem chemicznym, który jest z tą teorią bezpośrednio związany.  &lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Soda Oczyszczona ma wiele zastosowań i każdy z nas używa jej na codzień. Znajduje się w środkach czyszczących, proszkach do prania, kosmetykach i niektórych pastach do zębów. Ma liczne zastosowania w kuchni i przemyśle spożywczym. Co ciekawe, soda oczyszczona (a precyzyjniej wodorowęglan sodu, o wzorze sumarycznym NaHCO3) posiada całą gamę zastosowań w medycynie. Skupię się na jednym z nich – zastosowaniu tego związku w leczeniu nowotworów i postaram się w przystępny sposób wyjaśnić, na czym dokładnie jego pozytywne działanie polega.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Przyjętym i udowodnionym faktem jest, że otoczenie nowotworu i sam guz nowotworowy, ma odczyn kwaśny (poniżej 7 w skali PH, precyzyjniej – pomiędzy 6.5 a 6.9 ), zaś komórki zdrowe, lekko zasadowy – pomiędzy 7.2 a 7.5 . Soda oczyszczona posiada PH 10,3, a więc jest związkiem bardzo zasadowym.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Komórki, zarówno te zdrowe, jak i nowotworowe, mogą żyć i rozmnażać się tylko w ściśle określonym zakresie PH. Zdrowe komórki posiadają doskonały mechanizm regulacji PH, w odróżnieniu od nowotworowych, w których ten mechanizm jest mocno upośledzony. Zwiększając PH w okół i we wnętrzu komórek nowotworowych, można teoretycznie doprowadzić do ich bardzo szybkiej śmierci, ze względu na brak sprawnie działającego mechanizmu kontroli PH w tych komórkach. Komórki nowotworowe nie znoszą jeszcze jednej rzeczy – tlenu. Jeśli PH w komórce nowotworowej zwiększymy do 7,5, komórka ta umrze, powyżej  PH 8, umrze znacznie szybciej. Zdrowym komórkom wysokie PH nie straszne – potrafią je regulować do bezpiecznego poziomu.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Są to udowodnione naukowo fakty – odsyłam do tej publikacji (po angielsku):&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://cancerres.aacrjournals.org/content/69/6/2260.long&quot;&gt;http://cancerres.aacrjournals.org/content/69/6/2260.long&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;W badaniu tym (o którym wspominałem w notce o Simoncinim), badano wpływ oralnego ( ;-)) przyjmowania roztworu sody oczyszczonej z wodą przez specjalnie spreparowane, biedne szczury laboratoryjne (pozbawione układu odpornościowego), na wszczepione im komórki nowotworowe i wyhodowane z nich guzy, oraz ilość i tempo powstawania przerzutów. Jedna z grup zwierząt, dostawała samą wodę, druga zaś wodę z sodą. Nie stwierdzono zmniejszenia się ilości komórek nowotworowych u grupy zażywającej sodę, jednak stwierdzono znacznie mniejszą ilość przerzutów. PH samych guzów nie udało się naukowcom zwiększyć, jednak zwiększone było PH wokół guzów. We wnioskach z wyników tego badania, zalecono dalsze badania wpływu wodorowęglanu sodu na komórki nowotworowe. A więc – nie udało się zabić komórek nowotworowych, jednak uzyskano dramatyczny spadek liczby przerzutów – znacznie zahamowano więc rozwój raka.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;blockquote&gt;&lt;i&gt;the dramatic effect of bicarbonate therapy on the formation of breast cancer metastases in this model system warrants further investigation. &lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;W jaki sposób zwiększyć PH naszego ciała?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Odżywiając się odpowiednio zasadową żywnością, jednak wymaga to czasu. Oto tabelka prezentująca kwaśną i zasadową żywność: &lt;a href=&quot;http://www.chemicalinjury.net/html/alkaline_diet_for_healing.html&quot;&gt;http://www.chemicalinjury.net/html/alkaline_diet_for_healing.html&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Z pomocą przychodzi tutaj soda oczyszczona. Przyjmując regularnie jej wodny roztwór,  można w przeciągu kilku dni doprowadzić do znacznego zwiększenia PH w naszym ciele, który przez następne miesiące utrzymamy możliwie najbardziej alkaliczną dietą.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Simoncini w leczeniu nowotworów, stosuje bezpośrednią infuzję roztworu wodorowęglanu sodu na guzy. W przypadku miejsc trudno dostępnych (np. guzy w miejscach niedostępnych przez usta lub odbyt), stosuje się specjalną technikę, zwaną port-access. Jest to o wiele mniej inwazyjna metoda dotarcia do danego miejsca w naszym ciele. Wygląda to tak (drastyczne zdjęcia !): &lt;a href=&quot;http://www.businet.be/bus_medical/cardio/en/online/pro_sur/portaccess/Port-Access%20Operative%20Procedure.pdf&quot;&gt;http://www.businet.be/bus_medical/cardio/en/online/pro_sur/portaccess/Port-Access%20Operative%20Procedure.pdf&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Wadą tego rozwiązania jest interwencja w nasze siało, co zawsze niesie za sobą ryzyko. Dodatkowo, jest to rozwiązanie BARDZO kosztowne.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Jednak od lat ludzie leczą się (lub starają się to robić), ustnie przyjmując sodę oczyszczoną. Istnieje jednak jedna, ale znacząca różnica pomiędzy metodą zastosowaną w badaniu na szczurach a terapią sodą u ludzi – do roztworu dodaje się cukier w postaci syropu klonowego, miodu lub melasy. Bardzo żałuję, że glukozy nie zastosowano we wspomnianym badaniu – rezultaty mogły by być.. być może zbyt dobre  :-)&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;Dlaczego dodaje się glukozę?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Ponieważ komórki nowotworowe odżywiają glukozą. Dlatego dodając glukozę, zwiększa się diametralnie szansa wniknięcia sody w komórki nowotworowe i zwiększenia jej wewnątrzkomórkowego PH, czego nie udało się osiągnąć podczas wspomnianych badań.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/b&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;Gdzie tkwi haczyk?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Komórka nowotworowa różni się pod wieloma względami od zdrowych komórek. Jedną z różnic jest jej ładunek elektryczny, który jest znacznie mniejszy, niż komórek zdrowych. Oznacza to, że znacznie mniejsza ilość substancji jest w stanie do jej wnętrza przeniknąć. Komórka nowotworowa posiada również o wiele grubsza błonę komórkową – broni się w ten sposób przed atakami naszego systemu immunologicznego. O ile z łatwością da się zwiększyć PH w otoczeniu komórek nowotworowych, trudniej jest to osiągnąć w ich wnętrzu. Dlatego w terapii sodą oczyszczoną stosuje się cukier w postaci glukozy – jedną z niewielu substancji, którą komórka nowotworowa z chęcią przyjmuje.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Bardziej radykalną odmianą leczenie raka wysokim PH, jest terapia chlorkiem cezu... jednak nie radził bym nikomu robić tego w domu ;-) Na szczęście Cez nie jest substancją łatwo dostępną ;-)&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Terapia sodą oczyszczoną jest bezpieczna, jednak mogą wystąpić skutki uboczne, chociażby w postaci biegunki.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Istnieje cała masa ludzi, którzy twierdzą, że wyleczyli się z raka stosując sodę oczyszczoną z cukrem i wodą. Jednym z nich jest ten starszy Pan, który prowadzi o tym stronę. Można tam znależć &quot;protokół&quot; jego terapii oraz inne, kluczowe w tym temacie rzeczy. &lt;a href=&quot;http://phkillscancer.com/uncategorized/8th-day-baking-soda-molasses-cancer-protocol-repeat-%E2%80%93-alkaline-tune-up#comment-47&quot;&gt;http://phkillscancer.com/uncategorized/8th-day-baking-soda-molasses-cancer-protocol-repeat-%E2%80%93-alkaline-tune-up#comment-47&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Wpisując w google &quot;High PH therapy&quot; albo &quot;terapia sodą oczyszczoną&quot; znajdziecie masę informacji.  &lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Jeśli chcecie spróbować - upewnijcie się, że przeczytacie wszystko co jest w internecie na ten temat dostępne, oraz że co kilka dni będziecie robić sobie wyniki i macie lekarza, który rzuci na nie okiem i sprawdzi, czy wszystko jest ok. Fakty naukowe coraz dobitniej świadczą, że ta terapia może działać. Jest prost, tania i szybka. Jednak bez jednoczesnej, radykalnej zmiany diety, może nie być efektywna. Pierwszą rzeczą którą powinna zrobić osoba, która postanowi nie iść drogą wyznaczoną przez onkologię, jest zaprzestanie &quot;robienia&quot; sobie raka poprzez jedzenie żywności doładowanej cała tablicą Mendelejewa, a w szczególności, na czas choroby, całkowicie zrezygnować z nienaturalnie wyhodowanego mięsa i produktów zwierzęcych. Nie istnieją magiczne sposoby czy też jedna, alternatywna metoda walki z chorobami. Współczesna medycyna proponuje &quot;magiczne pociski&quot; w postaci leków leczących symptomy. Weź pigułkę, a wszystko będzie dobrze! Zero wysiłku, zero zmiany nastawienia - pigułka dobra na wszystko ! ;-)&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;W podejściu alternatywnym, likwiduje się przyczyny i zajmuje się ciałem jako całością. Dlatego jednorazowa terapia, bez kompletnego wywrócenia dotychczasowego życia do góry nogami, nie zadziała w ogóle lub w najlepszym przypadku, zadziała krótkotrwale. Konwencjonalna medycyna jest zdecydowanie &quot;łatwiejsza&quot;. Lekarze nie wymagają od Ciebie radykalnych zmian - o których wiem z własnego doświadczenia że nie są łatwe - ewentualnie je sugerują, bez wprowadzania rewolucji. Podejście holistyczne jest taką rewolucją.&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/feeds/8632434744264129972/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/6583196374833967651/8632434744264129972?isPopup=true' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/8632434744264129972'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/8632434744264129972'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/2010/08/soda-oczyszczona-w-leczeniu-nowotworow.html' title='Soda oczyszczona w leczeniu nowotworów'/><author><name>smartfood</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10182094673980231837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6583196374833967651.post-7120055132732235685</id><published>2010-08-10T22:34:00.006+02:00</published><updated>2010-08-11T13:49:36.412+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Anatol Rybczyński"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ANRY"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Penicillium"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Rak"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Simoncini"/><title type='text'>dr Anatol Rybczyński, a &quot;Teoria Grzyba&quot;</title><content type='html'>&lt;style type=&quot;text/css&quot;&gt;
 &lt;!--
  @page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm }
  P { margin-bottom: 0.21cm }
  A:link { color: #000080; so-language: zxx; text-decoration: underline }
 --&gt;
 
&lt;/style&gt; &lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSOT2HPaAmizB8dB2SZBIilNXAF-D6R3Sn_vE4Sa4EY0f0v2T0&amp;amp;t=1&amp;amp;usg=__xKxz9YeWDaH5rkNO8SZznIGOxA8=&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;149&quot; src=&quot;http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSOT2HPaAmizB8dB2SZBIilNXAF-D6R3Sn_vE4Sa4EY0f0v2T0&amp;amp;t=1&amp;amp;usg=__xKxz9YeWDaH5rkNO8SZznIGOxA8=&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: black; font-size: large;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Times New Roman,serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;Teoria o mikrobiologicznym podłożu powstawania nowotworów nie jest nowa i Simoncini nie jest jej prekursorem. Nasz rodak dr Anatol Rybczyński, chirurg pracujący w latach 50&#39;tych w Poznańskim szpitalu im. J. Strusia jest autorem podobnej teorii. Rzeczony doktor Rybczyński rozpoczął badania i przeprowadzał eksperymenty w przyszpitalnym warsztacie ślusarskim ;-) , gdzie   urządził laboratorium. Działo się to podobno w latach 1951-54. Podczas swych eksperymentów, wszczepiał królikom i świnkom morskim materiał uzyskany z nowotworów ludzkich, pobieranych podczas zabiegów operacyjnych pacjentom, w celu przeprowadzenia badań histopatologicznych. Rezultaty jego badań są co najmniej zaskakujące, o ile informacje które można znaleźć na ten temat w internecie, są autentycznie jego autorstwa. Rybczyński był w stanie niejako wyhodować u zwierząt identyczny rodzaj nowotworu, na który chorował dawca. Co więcej, odkrył &quot;winowajcę&quot; powstawania nowotworów – grzybka z rodzaju &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://pl.wikipedia.org/wiki/P%C4%99dzlak&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Times New Roman,serif;&quot;&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;Penicillium&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: black; font-size: large;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Times New Roman,serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;.&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: black; font-size: large;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Times New Roman,serif;&quot;&gt;A więc mamy już dwóch lekarzy, twierdzących na tej samej podstawie, że za powstawanie i rozwój raka odpowiadają mikroorganizmy, a nie patologiczne zmiany w kodzie genetycznym komórek ludzkich. Jedyne różnice w ich twierdzeniach, to rodzaj grzyba-winowajcy i wynaleziona przez rzeczonych doktorów metoda zwalczania killer-grzyba. Simoncini proponuje bezpośrednie polewanie nowotworu roztworem sody oczyszczonej, zaś dr Rybczyński opracował preparat o nazwie AnRy, tu cytat, pochodzący z tego dokumentu: &lt;a href=&quot;http://www.pozytywnewibracje.com.pl/index2.php?option=com_content&amp;amp;do_pdf=1&amp;amp;id=917&quot;&gt;http://www.pozytywnewibracje.com.pl/index2.php?option=com_content&amp;amp;do_pdf=1&amp;amp;id=917&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;blockquote&gt;&lt;div style=&quot;font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/i&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Times New Roman,serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: FreeSerif,serif;&quot;&gt;Wyprodukowany przez doktora Rybczyńskiego preparat „ANRY&quot; jest jedynym preparatem, który drogą pośrednią&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align=&quot;LEFT&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-family: FreeSerif,serif;&quot;&gt;poprzez chorego niszczy tkankę rakową. Jest to bowiem chemicznie czysta woda podawana w ilości 1 ml (cm3)&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align=&quot;LEFT&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-family: FreeSerif,serif;&quot;&gt;doustnie, raz na pół roku znajdują się w niej zaledwie poszczególne aniony aktywnego krzemu, które są&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align=&quot;LEFT&quot; style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-family: FreeSerif,serif;&quot;&gt;niewykrywalne chemicznie. Znalezienie tego leku możliwe było tylko dzięki wykryciu drobnoustrojów&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-family: FreeSerif,serif; font-size: large;&quot;&gt;&lt;i&gt;pasożytujących w ustroju chorych na nowotwory.&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-style: normal; font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Times New Roman,serif; font-size: large;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;Obaj lekarze twierdzą, że ich metoda jest jedyną, która jest w stanie zniszczyć raka. Dodatkowo, preparat ANRY posiada wręcz magiczne właściwości – zawiera krzem, który pojawia się w nim tylko raz na pół roku... i nie da się go wykryć w żaden sposób. Jego metoda otrzymywania roztworu wody z pierwiastkami, których to pierwiastków w rzeczonym roztworze nie ma (pojawiają się okresowo ni&amp;nbsp; stąd, ni zowąd ), zasługuje na nagrodę Nobla ;-). Oczywiście, informacje te należy zweryfikować – w internecie można przeczytać różne bzdurne informacje, które bardzo łatwo włożyć w usta nieżyjącej już osobie ( Anatol Rybczyński zmarł w 2001 roku, w wieku 92 lat), zaś autor ww. dokumentu zawarł w nim wiele bzdur.  Sam preparat ANRY swego czasu stał się przyczyną wielu kontrowersji i przedmiotem dziennikarskiego śledztwa. Sprzedawano go (i nadal się sprzedaje) po około 100zł, jako remedium na wszelkie choroby, z rakiem i AIDS na czele. Po pierwsze, nie jesteśmy w stanie w żaden sposób zweryfikować autentyczności i zgodności tych preparatów z recepturą Rybczyńskiego. Po drugie, zgodnie z tym co można wyczytać w internecie (krzem, który pojawia się i znika), 100 zł za buteleczkę, zawierającą czystą wodę, to zdecydowanie zbyt wiele ;-)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-style: normal; font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-style: normal; font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Times New Roman,serif; font-size: large;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;Czy internetowe rewelacje o odkryciu Rybczyńskiego da się w jakiś sposób zweryfikować?&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-style: normal; font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-style: normal; font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Times New Roman,serif; font-size: large;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;Poczyniłem w tym kierunku głęboki &quot;risercz&quot;. Udało mi się stwierdzić autentyczność postaci Rybczyńskiego i jego tytułu naukowego. Jest on autorem pracy doktorskiej na Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu. Link: &lt;a href=&quot;http://150.254.35.111/webpac-1.2-bmedPL/wgbroker.exe?2010081022054905151820+1+scan+select+1+0&quot;&gt;http://150.254.35.111/webpac-1.2-bmedPL/wgbroker.exe?2010081022054905151820+1+scan+select+1+0&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-style: normal; font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: black; font-size: large;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Times New Roman,serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-style: normal;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;W zbiorach Biblioteki Narodowej znajduje się jego monografia pt. &lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;&quot;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: black; font-size: large;&quot;&gt;Badania doświadczalne nad ustaleniem istoty schorzenia nowotworów złośliwych oraz zasad przyczynowego ich leczenia &lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;color: black; font-size: large;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Times New Roman,serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-style: normal;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;&quot;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: black; font-size: large;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Times New Roman,serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-style: normal;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;Wydana nakładem Centrali Usługowo-Wytwórczej &quot;Różdżkarz&quot; w Poznaniu, w roku 1982.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: black; font-size: large;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Times New Roman,serif;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-style: normal;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;W 2007 roku została wydana książka &quot;Wygrać z Rakiem&quot;, Częstochowa : Akademia Zdrowia Dan-Wit.  &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-style: normal; font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://alpha.bn.org.pl/search%7ES5*pol/a?Rybczy%7Bu0144%7Dski+Anatol&quot;&gt;http://alpha.bn.org.pl/search~S5*pol/a?Rybczy{u0144}ski+Anatol&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-style: normal; font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-style: normal; font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-style: normal; font-weight: normal; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: Times New Roman,serif; font-size: large;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;color: black;&quot;&gt;Jak tylko uda mi się dorwać monografię Rybczyńskiego, postaram się zweryfikować internetowe rewelacje. Do tego momentu, radzę trzymać się z daleka od dostępnych w internecie, niewiadomego pochodzenia, magicznych preparatów &quot;ANRY&quot;. Jutro dokończę o Simoncinim - dziś pochłoną mnie Rybczyński.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/feeds/7120055132732235685/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/6583196374833967651/7120055132732235685?isPopup=true' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/7120055132732235685'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/7120055132732235685'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/2010/08/dr-anatol-rybczynski-teoria-grzyba.html' title='dr Anatol Rybczyński, a &quot;Teoria Grzyba&quot;'/><author><name>smartfood</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10182094673980231837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6583196374833967651.post-1468181104479048120</id><published>2010-08-09T20:00:00.004+02:00</published><updated>2010-08-09T21:00:30.879+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Candida"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Rak"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Simoncini"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Soda Oczyszczona"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Wodorowęglan Sodu"/><title type='text'>Candida przyczyną powstawania raka?</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQch9BG46E71S2k02kSQXPPdXDWZU8CrnQZHGzkYSFDPWCZwh0&amp;amp;t=1&amp;amp;usg=__wR2aRfamzTxwnVFy7arRmxFlPeM=&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;197&quot; src=&quot;http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQch9BG46E71S2k02kSQXPPdXDWZU8CrnQZHGzkYSFDPWCZwh0&amp;amp;t=1&amp;amp;usg=__wR2aRfamzTxwnVFy7arRmxFlPeM=&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Teorii starających się wyjaśnić czym jest rak i w jaki sposób należy go leczyć, istnieje całe mnóstwo. Dziś chciałbym przedstawić wam jedną z ciekawszych (o ile w przypadku tej paskudnej choroby, można użyć terminu &quot;ciekawa&quot;). Jeśli o powstawanie nowotworów chodzi, współczesna medycyna przedstawia najczęściej następujące wyjaśnienie:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pod wpływem pewnych czynników (nazwijmy je kancerogenami), w zdrowej komórce następuje mutacja. Zmutowana komórka rozmnaża się, lecz jej struktura genetyczna pod wpływem kancerogenu, zmieniła się. System odpornościowy zdrowego człowieka potrafi radzić sobie z takimi zmienionymi komórkami, wykrywając je i niszcząc. Mechanizm ten działa już u noworodków i od jego skuteczności zależy nasze życie. Jednak w pewnych przypadkach, kiedy nasz system immunologiczny jest osłabiony, komórki nowotworowe rozmnażają się coraz gwałtowniej osiągając ilość, z którą nasz organizm nie jest sobie w stanie poradzić. Tworzą się guzy, komórki nowotworowe mnożą się nieustannie. Trafiają najpierw do węzłów chłonnych, a stamtąd wraz z krwią podróżują, &quot;zasiedlając&quot; kolejne miejsca w naszym organizmie. Tak powstają przeżuty.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście jest to opis niekompletny i nie do końca precyzyjny –  rodzajów nowotworów jest całe mnóstwo, jednak mocno uogólniając – taki pogląd na przyczyny powstawania i sposób rozprzestrzeniania się nowotworów, panuje w dzisiejszej medycynie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Można powiedzieć więc, że przyczyn powstawania nowotworów należy szukać w genetyce. Taki kierunek badań został obrany przez współczesną onkologię. Obecnie prowadzi się badania głównie w obszarze &quot;Onkologi Genetycznej&quot; - wydaje się to słuszne i uzasadnione, skoro u podstaw leżą mutacje genetyczne.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Czy aby na pewno?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziedziną, która stała się motorem napędowym rozwoju wspólczesnej medycyny, jest mikrobiologia. W XIX wieku, dzięki odkryciom Pasteur&#39;a, zmienił się diametralnie sposób postrzegania chorób i ich przyczyn, co pociągnęło za sobą rewolucję w medycynie. Ah, a więc wszystko to wina mikrobów ! Zaczęto przykładać większą wagę do higieny i sterylnych warunków przeprowadzania zabiegów medycznych ;-) Ale co wspólnego mają mikroorganizmy z nowotworami, zapyta skonfundowany czytelnik?&lt;br /&gt;
Według doktora Simonciniego – wszystko !&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Simoncini twierdzi, że raka powodują nie mutacje genetyczne, a mikroorganizmy. Precyzyjniej, grzyby z rodzaju &lt;i&gt;Candida&lt;/i&gt;. Jakby tego było mało, proponuje uniwersalne remedium na raka – Sodę Oczyszczoną ! &lt;br /&gt;
&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mój pierwszy kontakt z tymi rewelacjami miał miejsce w 2009 roku, kiedy to dane mi było obejrzeć wykład rzeczonego Simonciniego na JewTube:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;object height=&quot;385&quot; width=&quot;480&quot;&gt;&lt;param name=&quot;movie&quot; value=&quot;http://www.youtube.com/v/NR_z2HEpy44&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1?rel=0&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowFullScreen&quot; value=&quot;true&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowscriptaccess&quot; value=&quot;always&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/NR_z2HEpy44&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1?rel=0&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;480&quot; height=&quot;385&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
Początkowo mój mózg umieścił szacownego doktora w zakładce &quot;a&#39;la &quot;dr&quot; Ashkar i jego dziura w nodze&quot;, jednak kilka dni temu, przeglądając PubMed, natrafiłem na   publikację traktująca o działaniu Wodorowęglanu Sodu na komórki nowotworowe i zacząłem grzebać w temacie. &lt;br /&gt;
Link do pełnej publikacji:&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://cancerres.aacrjournals.org/content/69/6/2260.long&quot;&gt;http://cancerres.aacrjournals.org/content/69/6/2260.long&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
(Sugeruję ominąć całą treść, z uwagi na medyczną terminologię i skupić uwagę na dziale &quot;Conclusions&quot;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
PubMed jest gigantyczną bazą publikacji naukowych z wielu różnych dziedzin, głównie medycyny i z medycyną powiązanych – można znaleźć tam całą masę opublikowanych wyników badań. Co ciekawe, nie jest to publikacja autorstwa Simonciniego, a skoro grupa szacownych naukowców z renomowanych Amerykańskich uniwersytetów i instytucji zainteresowała się tematem, coś musi być na rzeczy. Dodatkowo zdziwiły mnie częściowo zgodne z teorią &quot;grzyba&quot; rezultaty badań, które w pewnym stopniu potwierdzają hipotezę Simonciniego. Nie często zdarza się, by w tym serwisie zamieszczano badania przychylne teoriom &quot;czarnych owiec&quot; medycyny. Najczęściej badania tam opublikowane potwierdzają (lub starają się w nieudolny sposób to robić) &quot;mainstream&#39;ową&quot; teorię medyczną, a wszelkie kontrowersyjne dla medycznego establishmentu i dobrze rokujące dziedziny są w badaniach pomijane, lub wyniki nie są publikowane – nikt nie chce przecież wykładać orgomnych sum pieniędzy na badania nad czymś, co mogło by rzeczywiście pomóc ludzkości – nie ma w tym zysku :-). Z tej właśnie przyczyny nie znajdziecie na PubMedzie badań nad Terapią Gersona lub publikacji dr Budwig. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na dziś tyle – jutro ciąg dalszy, gdzie postaram się ludzkim językiem wytłumaczyć o co cały hałas :-)</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/feeds/1468181104479048120/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/6583196374833967651/1468181104479048120?isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/1468181104479048120'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/1468181104479048120'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/2010/08/candida-przyczyna-powstawania-raka.html' title='Candida przyczyną powstawania raka?'/><author><name>smartfood</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10182094673980231837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6583196374833967651.post-7105564850624129486</id><published>2010-08-05T01:39:00.000+02:00</published><updated>2010-08-05T01:39:58.062+02:00</updated><title type='text'>Quo Vadis</title><content type='html'>Dziś nie będzie pozytywnie. Notka ta nie będzie też bezpośrednio związana z dotychczasową tematyką bloga . Jeśli masz czytelniku zły dzień, przerwij czytanie i wróć za jakiś czas – z przykrością zawiadamiam, że nie uda mi się poprawić Ci humoru. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zabranie się do napisania tej notki zajęło mi bagatela dwa miesiące – letnie upały nie sprzyjały, rozleniwiając strasznie. Dużo czasu spędziłem na przemyślenia, z gatunku tych filozoficzno - egzystencjalnych. Wniosek nasuwa się jeden – żyjemy w chorym świecie, w chorych czasach i w chorym systemie. Tematykę moich przemyśleń doskonale obrazuje ten krótki występ wybitnego, nie żyjącego już niestety amerykańskiego komika, George&#39;a Carlina – szkoda, że takich ludzi coraz rzadziej jest nam dane zobaczyć w mediach i posłuchać tego, co mają do powiedzenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;object width=&quot;640&quot; height=&quot;385&quot;&gt;&lt;param name=&quot;movie&quot; value=&quot;http://www.youtube.com/v/vFVXwJsZEfk&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowFullScreen&quot; value=&quot;true&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name=&quot;allowscriptaccess&quot; value=&quot;always&quot;&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/vFVXwJsZEfk&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;640&quot; height=&quot;385&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyświechtany frazes, że pieniądz rządzi światem, z roku na rok przestaje być tylko frazesem. Nasza &quot;wspaniale&quot; rozwinięta cywilizacja obecnie opiera się praktycznie tylko i wyłącznie na pieniądzach. Można więc powiedzieć, że u jej podstaw leżą wartości – niestety tylko te wyrażone w nominale banknotu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wartość ta, rządzi praktycznie każdym aspektem naszego życia, a wielu z nas spędza większość czasu na poszukiwaniu właśnie tej wartości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wokół pieniędzy kręci się rolnictwo. Im większe, czerwieńsze i dorodniejsze pomidory rolnik wyhoduje, tym więcej za nie dostanie. Z tej prostej przyczyny, w rolnictwie na świecie z roku na rok zwiększa się ilość chemikaliów pakowanych w uprawy, w celu intensyfikacji zysku. Skutki zdrowotne długotrwałego spożycia &quot;doładowanych&quot; płodów rolnych nie mają dziś dla producentów żadnego znaczenia. Skoro dane nawozy, pestycydy i herbicydy są dopuszczone do obrotu, oznacza to, według naszego błędnego mniemania, że są bezpieczne – a w wielu przypadkach jest wręcz odwrotnie. Czy ty, jako odbiorca końcowy, masz wpływ na to, co urzędnik w Brukseli czy gdziekolwiek na świecie dopuści do obrotu? Nie masz absolutnie żadnego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Medycyna już dawno wsiadła do pociągu z forsą, o czym pisałem już wielokrotnie. Z perspektywy przeciętnego Polaka, który teoretycznie ma &quot;darmową&quot; opiekę zdrowotną, nie wydaje się to tak oczywiste. A przecież ta publiczna służba zdrowia to jeden z największych wydatków w budżecie naszego państwa, zaś farmacja to jeden z najbardziej dochodowych biznesów na ŚWIECIE. Obie te dziedziny idą za rączkę – farmaceuta produkuje, lekarz dystrybuuje, a płacisz Ty, jako pacjent. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
O religii wypowiadać się nie będę – nie chcę obrażać niczyich uczuć, wszak to indywidualna sprawa każdego z nas, w co wierzy. Jednak pod rozwagę Wam wszystkim, chciałbym postawić pewne twierdzenie: Kościół w Polsce to przedsiębiorstwo o największych rocznych zyskach i majątku trwałym, zaś nauka i ideały Jezusa mają bardzo mało z tą instytucją wspólnego.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niezależne, docierające do milionów ludzi media -  NIE istnieją. Informacja w nich przekazywana nie jest w żadnym razie informacją obiektywną. Ten kto ma nad nimi kontrolę, decyduje o tym, jakie wartości media będą przekazywać, kogo będą krytykować, kogo chwalić i jakie produkty będą w nich promowane, jakie tematy będą poruszane, o których wydarzeniach będzie się mówić, a które się przemilczy. Media nie są czwartą władzą – są pierwszą władzą, ponieważ ogromna większość z nas opiera swoje poglądy na poglądach innych. Mało kto podejmuje się zgłębić dany temat i na podstawie różnych opinii wypracować swoją własną –  nie mamy na to najczęściej czasu – własna, oryginalna opinia jest podatna na krytykę i często trudna do zaakceptowania dla innych. W raz za rosnącym wpływem mediów idzie rozwój socjotechniki, która z roku na rok zyskuje na znaczeniu. Era propagandy nie zakończyła się w raz z upadkiem żelaznej kurtyny, zmieniła się po prostu nazwa tej czynności, służącej manipulacji świadomością i światopoglądem mas.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mógłbym tak długo – każdy aspekt naszego życia i każda jego dziedzina, dotykająca nas bezpośrednio (polityka, gospodarka, nauka i technika, religia, kultura itp itd) po głębszej analizie wydaje się zgniła od wewnątrz, niezdrowa i wymagająca natychmiastowej zmiany. W jak bardzo, bardzo chorym świecie żyjemy? Naszą cywilizację toczy nowotwór, który jest tak podstępny, wstrętny i zły, jak rak z którym ja i Wielu moich czytelników walczy na codzień. Jedyna nadzieja w nas samych.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/feeds/7105564850624129486/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/6583196374833967651/7105564850624129486?isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/7105564850624129486'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/7105564850624129486'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/2010/08/quo-vadis.html' title='Quo Vadis'/><author><name>smartfood</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10182094673980231837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6583196374833967651.post-2005965019715743168</id><published>2010-07-14T00:06:00.001+02:00</published><updated>2010-07-22T10:36:17.745+02:00</updated><title type='text'>Powroty</title><content type='html'>Witam po długggiej przerwie :-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Różne okoliczności przez ostatnie 2 miesiące, skutecznie uniemożliwiały mi regularne prowadzenie Bloga. Na szczęście powoli nadchodzi czas powrotu do &quot;pracy&quot;, a więc od sierpnia obiecuję zakasać rękawy i zabrać się do odrabiania zaległości :-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wszystkich stałych czytelników przepraszam za takie nagłe &quot;wsiąknięcie&quot; na prawie dwa miesiące, nowych zaś gości zachęcam do regularnych powrotów, wraz z zamieszczaniem przeze mnie kolejnych, mam nadzieję ciekawych notek w sierpniu, w raz z zakończeniem mojego sezonu urlopowego ;-)</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/feeds/2005965019715743168/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/6583196374833967651/2005965019715743168?isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/2005965019715743168'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/2005965019715743168'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/2010/07/powroty.html' title='Powroty'/><author><name>smartfood</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10182094673980231837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6583196374833967651.post-1167108169217679147</id><published>2010-05-31T23:20:00.006+02:00</published><updated>2010-08-09T15:00:22.310+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Amidalina"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="FDA"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Pestki moreli"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Rak"/><title type='text'>Amigdalina - Naturalna Chemioterapia?</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://image.made-in-china.com/2f1j00QCBTiGKUgHqd/Apricot-Kernel-Seed.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;http://image.made-in-china.com/2f1j00QCBTiGKUgHqd/Apricot-Kernel-Seed.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Po dłuższej nieobecności czas na nowe, mam nadzieje ciekawe, informacje. Dziś chciałbym poruszyć kwestię bardzo kontrowersyjnej substancji chemicznej -&amp;nbsp; amigdaliny, zwanej także witaminą B17, Laetrilem, Letrilem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wzór sumaryczny amigdaliny to C20H27NO11 ,&amp;nbsp; związek ten jest dwuglikozydem z rodnikiem cyjankowym (CN) i to właśnie obecność reszty kwasu cyjanowodorowego (HCN) w amigdalinie, wzbudza tyle kontrowersji i była głównym argumentem, który pozwolił FDA na zakazanie dystrybucji i promocji Laetrilu na terenie USA, mimo braku dowodów na jego toksyczność.&lt;br /&gt;
Amigdalina zawdzięcza swą nazwę dwóm francuskim chemikom – Robiquet i Boutron – którzy w 1830 wyizolowali ją z gorzkich migdałów, pod postacią białego, krystalicznego proszku. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Światową karierę tej substancji, jako &quot;leku na raka&quot; zapoczątkował Ernst T. Krebs Junior, biochemik z USA, który nadał amigdalinie nazwę witamina B17, później Laetril. Odkrył również pozytywne działanie kwasu pangamowego na nasz organizm, nadał mu nazwę witamina B15. Jego badania nad tym kwasem zostały potwierdzone, głównie przez badaczy z ZSRR. Obie te substancje nie są jednak oficjalnie klasyfikowane jako witaminy.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Amigdalina występuje naturalnie w ponad 1200 roślinach, największe jej stężenie znajduje się w pestkach i nasionach moreli, jabłek, wiśni, śliwek. Występuje także w niektórych orzechach – gorzkich migdałach, nerkowca i makadamia, dziko rosnących jagodach – jeżyny, żurawiny, borówkach, czarnych porzeczka, jagodach czarnego bzu. Największe jednak jej ilości znajdują się w jądrach pestki moreli, gorzkich migdałach oraz pestkach jabłek. Znajdziemy ją także w ziarnach zbóż. Jedząc jabłko, spróbujcie rozgryźć pestkę - poczujecie charakterystyczny, gorzki smak, podobny do smaku migdałów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Jak amigdalina działa w naszym organizmie?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Amigdalina charakteryzuje się wysoką biodostępnością, oznacza to, że łatwo przenika przez błonę komórkową, osiągając w wysokie stężenie w komórkach naszego ciała. Kontrowersje wywołał właśnie rodnik cyjanku obecny w tej substancji, jednak wbrew temu co twierdzi FDA, reszta kwasy cyjanowodorowego jest w cząsteczce amigdaliny bezpiecznie &quot;zamknięta&quot; i uwalnia się tylko w pewnych okolicznościach. Zdrowe komórki naszego ciała zawierają enzym, rodonazę, który neutralizuje CN, pozostała zaś część amigdaliny stanowi po prostu źródło glukozy. Co ciekawe – w komórkach nowotworowych, które rodonazy nie zawierają wcale, amigdalina jest rozkładana przez enzym zwany betaglukozydazą (komórki nowotworowe zawierają go 3000 tyś x więcej, niż zdrowe komórki !), w wyniku czego powstaje cyjanowodór (HCN, zwany też kwasem pruskim) oraz aldehyd benzoesowy. Obie te substancje są silnie trujące, działając razem – niszczą komórkę nowotworową. Jeśli aldehyd benzoesowy przedostanie się do zdrowych komórek, jest&amp;nbsp; przez nie utleniana do nieszkodliwego kwasu beznzeosowego, który odpowiada za jeden ze skutków zażywania dużych dawek amigdaliny – działa silnie przeciwbólowo. W przypadku dostania się CN do zdrowej komórki, substancja ta w połączeniu z siarką i rodonazą, jest syntetyzowana w tiocyjanin, który uczestniczy w wytwarzaniu wit. B12 w wątrobie.&amp;nbsp; Wszystkie te informacje zostały potwierdzone przez liczne badania, które został zignorowane przez FDA, powołującą się na swoje własne badania. Wcale mnie to jednak nie dziwi :-).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Krucjata FDA i Przemysłu Farmaceutycznego&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
FDA twierdziła, że Letril zawiera &quot;wolny&quot; cyjanowodór. Pogląd ten został obalony – cyjanowodór z cząsteczki amigdaliny jest wytwarzany – nie &quot;szybuje&quot; sobie swobodnie, a do jego syntezy zdolna jest tylko betaglukozydaza, która w wielkich ilościach występuje w komórkach nowotworowych. W zdrowych komórkach cyjanowodór nie powstaje – jego synteza jest blokowana przez rodonazę. Jeśli w ciele nie znajdują się komórki nowotworowe, cyjanowodór najzwyczajniej w świecie nie zostanie z amigdaliny wytworzony. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prawdą jest, że amigdalina zawiera resztę kwasu cyjanowodorowego – CN. Taka sama reszta tego kwasu znajduje się np. W cyjanokobalaminie – witaminie B12.. Nikt nigdy nie słyszał przecież, o zatruciu cyjanowodorem po spożyciu witaminy B12 :-). CN i HCN to z chemicznego punktu widzenia dwie zupełnie inne substancje. Podobnych przykładów jest wiele. Czysty sód Na+ jest silnie trujący, zaś NaCl (Czyli zwykła sól kuchenna) trująca w żadnym razie nie jest. Oczywiście KAŻDA substancja spożyta w nadmiernych ilościach, może spowodować poważne szkody, dotyczy to również żywności zawierającej amigdalinę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W pierwszym komunikacie odnośnie Laetrilu, w latach 70&#39;tych, FDA twierdziła, że Laetril nie uwalnia cyjanowodoru w komórkach nowotworowych, co potwierdziły jej &quot;skrupulatne i dokładne&quot; badania, a więc jest substancją bezużyteczną w walce z nowotworami. Kiedy jakiś czas potem udowodniono, że jednak cyjanowodór jest w komórkach nowotworowych uwalniany, FDA... zaczęła szeroko zakrojoną kampanię &quot;informacyjną&quot; o wysokiej toksyczności Laetrilu :-). Dziwna sytuacja, prawda? FDA podczas jednego z procesów sądowych została wezwana przez sąd federalny do przedstawienia dokumentów świadczących o toksyczności amigdaliny – FDA przyznała, że takich dokumentów nie posiada.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla chcących zagłębić się w sprawę Laetrilu i działań, które zostały podjęte w USA żeby zakazać dystrybucji tej substancji, polecam doskonałą książkę Edwarda Grifina &quot;świat bez raka&quot; – bada on tam szczegółowo sprawę Laetrilu i ujawnia wiele niewygodnych dla FDA faktów. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Istnieje wiele opublikowanych badań nad Laetrilem, które potwierdzają skuteczność tej substancji – większość z nich pochodzi z lat 50-70 XX wieku. Na początku lat 70 rozpoczęła się nagonka i kampania dezinformacyjna FDA, AMA (American Medical Association) oraz NCI (Nation Cancer Institute) trwająca po dziś dzień, która skutecznie uniemożliwiła jednoznaczne potwierdzenie skuteczności amigdaliny. Na badania kliniczne z prawdziwego zdarzenia, potrzeba często setek milionów dolarów – kto wyłoży takie pieniądze na badania nad substancją, której nie da się opatentować i czerpać z niej zysków?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak dziesiątki tysięcy osób na całym świecie są skutecznie leczone Laetrilem i innymi, alternatywnymi terapiami. Ich świadectwa i fakt, że nadal żyją, mimo wyroku kilku miesięcy życia ogłoszonego przez konwencjonalną medycynę, mówią same za siebie. Amigdalinę stosują kliniki praktykujące terapię Gersona oraz terapię metaboliczną. Oczywiście raka nie leczy się tylko amigdaliną – trzeba koniecznie zmienić dietę, złe nawyki... praktycznie wywrócić dotychczasowe, niezdrowe życie do góry nogami. Sam wiem jak trudno zmienić swoje wieloletnie przyzwyczajenia i przekonania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Decyzja o podjęciu alternatywnego leczenia powinna być zawsze dokładnie przemyślana – nie zawsze wszystko jest tak piękne, jak można to przeczytać na stronach sprzedających witaminę b17 i promujących zagraniczne czy też krajowe leczenie alternatywne. Po pierwsze – alternatywne terapie nie są refundowane, więc koszty przekraczają możliwości finansowe statystycznego Polaka. Dla przykładu tygodniowy pobyt w klinice, gdzie praktykuje się terapię Gersona w meksyku, zaczyna się od 1,700 dolarów / tydzień, w zależności od rodzaju schorzenia, najczęściej koszt to około 4,000 $ za tydzień&amp;nbsp; – Alternatywne kliniki to także jest biznes i należy o tym pamiętać, decydując się na pobyt w którejś z tego typu placówek. Jesteś traktowany jak król, dopóki masz pełny portfel :-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oczywiście zachęcam do zgłębienia tematu i własnych poszukiwań w przepastnych zasobach internetu , zanim podejmiecie jakiekolwiek decyzje odnośnie stosowania &quot;witaminy&quot; b17 w waszej diecie. Do zagadnień zdrowotnych i wszelkich &quot;cudownych&quot; specyfików należy zawsze podchodzić z dystansem – niestety jest wiele osób, które żerują na zdesperowanych chorych i ich rodzinach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla zainteresowanych poznaniem opublikowanych badań nad amigdaliną, zamieszczam link(niestety tylko po angielsku) :&amp;nbsp; &lt;a href=&quot;http://campaignfortruth.com/Eclub/230304/CTM-cancer%20is%20laetrile%20useless.htm&quot;&gt;http://campaignfortruth.com/Eclub/230304/CTM-cancer%20is%20laetrile%20useless.htm&lt;/a&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/feeds/1167108169217679147/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/6583196374833967651/1167108169217679147?isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/1167108169217679147'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/1167108169217679147'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/2010/05/amigdalina.html' title='Amigdalina - Naturalna Chemioterapia?'/><author><name>smartfood</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10182094673980231837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6583196374833967651.post-2850208830075281501</id><published>2010-05-27T23:13:00.001+02:00</published><updated>2010-05-27T23:13:18.572+02:00</updated><title type='text'>Problemy Techniczne</title><content type='html'>Niestety, dopadły mnie problemy z dostępem do internetu. Do końca tego tygodnia powinny zostać już rozwiązane. Tak więc od poniedziałku, kolejne porcje użytecznych mam nadzieję informacji :-).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W międzyczasie, wszystkich zainteresowanych alternatywnymi metodami leczenia raka, oraz swoim zdrowiem, zachęcam do obejrzenia doskonałego dokumentu Stephena Kroschela - &quot;Dying to Have Known&quot;. Niestety film jest po angielsku - nie udało mi się odnaleźć wersji z polskimi napisami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://video.google.com/videoplay?docid=-7357629140536485998#&quot;&gt;http://video.google.com/videoplay?docid=-7357629140536485998#&lt;/a&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/feeds/2850208830075281501/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/6583196374833967651/2850208830075281501?isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/2850208830075281501'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/2850208830075281501'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/2010/05/problemy-techniczne.html' title='Problemy Techniczne'/><author><name>smartfood</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10182094673980231837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6583196374833967651.post-7317525313403691143</id><published>2010-05-20T16:50:00.004+02:00</published><updated>2010-05-20T18:13:08.670+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Chemioterapia"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="dr Budwig"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Radioterapia"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Rak"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Terapia Gersona"/><title type='text'>Nowotworowy Zawrót Głowy</title><content type='html'>&lt;style type=&quot;text/css&quot;&gt;
 &lt;!--
  @page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm }
  P { margin-bottom: 0.21cm }
 --&gt;
 
&lt;/style&gt; &lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:7kyMneArcq7xVM:http://www.bxscience.edu/ourpages/users/Villani/bionic/2009/base/pages/image001.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;200&quot; src=&quot;http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:7kyMneArcq7xVM:http://www.bxscience.edu/ourpages/users/Villani/bionic/2009/base/pages/image001.jpg&quot; width=&quot;178&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Na jakiś czas, ale tylko częściowo, postanowiłem odstawić dotychczasową tematykę bloga – moje myśli krążą obecnie wokół nowotworów maści wszelakiej, co skutecznie rozprasza i uniemożliwia skupienie się na budowaniu mojej małej, współczesnej encyklopedii żywieniowej - jaką w zamyśle miał być ten blog. Jednak kiedyś na pewno ukończę niedokończone rozdziały, uzupełnię braki i błędy  :-)&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Co czuje najbliższa rodzina po usłyszeniu od lekarza diagnozy – Rak, nieoperacyjny, chemioterapia, przerzuty, małe szanse, przygotować się na śmierć, uczynić ostatnie dni jak najbardziej komfortowymi? Na pewno cały wachlarz negatywnych emocji. Co czuje osoba z taką diagnozą? To samo co rodzina, tylko kilka razy intensywniej.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Jeśli chcecie uświadomić sobie ludzkie tragedie stojące za rakiem, wystarczy wejść na któreś z Polskich for onkologicznych. Wypowiadają się matki 3 letnich dzieci, świadome, że całkiem niedługo, prawdopodobnie je osierocą. Ojcowie i jedyni żywiciele rodziny, zrozpaczone dzieci. Po 15 minutach lektury ma się ochotę wyrzucić monitor przez okno – na każdym z tych for widać jedno wielkie wołanie o pomoc, o diagnozę, o prognozę. Pytania o leki, prośby o opinie na temat kontrowersyjnych metod a&#39;la niegojąca się rana w nodze z cieciorką w środku (zainteresowanych odsyłam do google pod hasłem Dr. Ashkar, ostatnio było zresztą o tym starszym Panu głośno). Samotni w tym wszystkim ludzie wylewają swoje smutki i zmartwienia na forach, licząc na pocieszenie współtowarzyszy niedoli – często je dostają i chwała wszystkim tym, którzy bezinteresownie poświęcają swój czas na napisanie kilku zdań otuchy i wsparcia. Co czuję ja – stojąc twarzą w twarz z nowotworem mojej Mamy? Nie mam szczerze mówiąc ochoty tego uzewnętrzniać.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;Wild, Wild West&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Chorym i ich rodzinom daje się niewielki, lub zgoła żaden, wybór – trzeba ciąć, podawać chemię lub napromieniowywać. Nowotwory generalnie dzielą się na złośliwe i niezłośliwe.We wczesnych stadiach większości nowotworów, najczęstszym zabiegiem jest chirurgiczne wycięcie zmienionej tkanki. Ciach, guz znikł, teraz należy trzymać kciuki i mocno wierzyć, że nowotwór nie powróci w innym, lub tym samym miejscu.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Jeśli operacyjne usunięcie tkanek nowotworowych jest niemożliwe, ze względu na jego umiejscowienie, wysoką ilość przerzutów lub zajęcie ważnych organów/naczyń krwionośnych, wtedy stosuje się, w zależności od umiejscowienia, chemio i radio terapię. Chemioterapia polega na podawaniu syntetycznych, chemicznych farmaceutyków, licząc, że silna toksyna zabije komórki nowotworowe. Radioterapia polega na napromieniowywaniu miejscowo obszaru ciała, w którym znajduje się guz. W przypadku niektórych guzów, stosuje się też terapię hormonalną. W leczeniu onkologicznym te 4 główne zabiegi, stosuje się najczęściej łącząc je ze sobą w różnych konfiguracjach, w zależności od konkretnego przypadku. Stosuje się leczenie miejscowe (skupione na 1 obszarze występowania nowotworu), systemowe (które w uproszczeniu polega na zatruciu przy pomocy chemioterapii całego organizmu), radykalne (W tym przypadku, lekarze onkolodzy stawiają sobie ambitny cel całkowitej anihilacji komórek nowotworowych w organizmie pacjenta, wszelkimi możliwymi sposobami, ale tylko w przypadku ogólnie dobrej kondycji pacjenta), oraz leczenie paliatywne – kiedy to nic już nie można zrobić, więc wysiłek lekarzy skupia się na ulżeniu choremu w cierpieniu, zwiększeniu jego komfortu i czekaniu na śmierć.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Umieranie na złośliwego raka to w 90% przypadków powolna, wielomiesięczna lub nawet wieloletnia agonia. Organizm jest stale zatruwany toksynami z guzów, silnie toksycznymi lekami stosowanymi w chemioterapii, napromieniowywany (a podobno promieniowanie powoduje zmiany w kodzie genetycznym, co owocuje mutacjami?), traktowany syntetycznymi, często eksperamentalnymi lekami (bo dokładne i długotrwałe badanie leków onkologicznych nie opłaca się ani koncernom, ani zdaniem FDA, pacjentom, którym jak najszybciej według tej organizacji należy dać szansę w postaci nowego leku, który niesie zawsze &quot;nadzieję&quot;. A producenci mają zyski i darmowe eksperymenty na pacjentach - sytuacja win-win. Szkoda, że tylko dla koncernów.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;Statystyki&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Nie trudno więc jest zrozumieć powszechny strach przed rakiem – stosowane obecnie metody nie należą do przyjemnych i bezbolesnych. &lt;span lang=&quot;en-US&quot;&gt;Według &lt;/span&gt; &lt;span lang=&quot;en-US&quot;&gt;danych&lt;/span&gt; GUSu, w 2006 &lt;span lang=&quot;en-US&quot;&gt;sprawcą prawie 25% zgonów w Polsce, były nowotwory złośliwe, co daje nam około 97 tys. osób. Co roku wymiera wiec miasto wielkości Grudziądza czy Słupska. Niestety Rak z roku na rok zbiera coraz większe żniwo - W roku 1990 nowotwory złośliwe były przyczyna 18% zgonów.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span lang=&quot;en-US&quot;&gt;Medycyna podobno idzie na przód, spada liczba zgonów powodowanych chorobami układu krążenia. Rośnie średnia długość życia w całej UE i Stanach Zjednoczonych. Tymczasem szacuje się, ze w 2030 roku, jeśli obecne tempo wzrostu zachorowań na nowotwory złośliwe utrzyma się, za co drugi zgon w USA i co trzeci w UE, będą odpowiadały właśnie one.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span lang=&quot;en-US&quot;&gt;Czy nie słusznymi wydają się więc zarzuty wielu lekarzy i naukowców, o blokowanie przez medyczno-farmaceutyczny establishment badan nad alternatywnymi metodami leczeni raka, oraz dyskredytowaniu każdego, kto choć zająknie się o alternatywnej terapii czy też ślepej uliczce w onkologii?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span lang=&quot;en-US&quot;&gt;&lt;b&gt;Szczucie Alternatywnych Terapii&lt;/b&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://www.blogger.com/post-edit.g?blogID=6583196374833967651&amp;amp;postID=7317525313403691143&quot; name=&quot;firstHeading&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href=&quot;http://www.blogger.com/post-edit.g?blogID=6583196374833967651&amp;amp;postID=7317525313403691143&quot; name=&quot;firstHeading1&quot;&gt;&lt;/a&gt; &lt;span lang=&quot;en-US&quot;&gt;Wystarczy przykład Amigdaliny (zwanej witaminą B17, Laetrile, obecna w gorzkich migdałach, jądrach pestek moreli i innych nasionach (np. pestki jabłek) ), której sprzedaż w USA skutecznie zablokowało lobby farmaceutyczne. Zdarzają się nawet przypadki karania wiezieniem lekarzy stosujących terapie amigdalina oraz zwykłych ludzi, propagujących B17 w internecie. Istnieją naukowe dowody skuteczności amigdaliny. Jako główny zarzut przeciwko temu lekowi, FDA uznała możliwość zatrucia cyjanowodorem. Cząsteczka amigdaliny zawiera cyjanek, jednak jest on bezpiecznie “zamknięty”, dopóki substancja ta nie dotrze do komórek nowotworowych, gdzie zostaje uwolniona. Udowodnił to w swoich badaniach Ernst T. Krebs (nie mylić z &lt;/span&gt;&lt;span lang=&quot;en-US&quot;&gt;Hansem Adolfem Krebsem – laureatem nagrody nobl&lt;b&gt;a)&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span lang=&quot;en-US&quot;&gt;  a także 2 grupy Japońskich onkologów, którzy stwierdzili także, ze nawet bardzo wysoka dawka (Na poziomie 5g), podana dożylnie, jest mniej toksyczna dla organizmu niż 2 tabletki aspiryny. W 2005 r. grupa Australijskich lekarzy opisała i opublikowała przypadek 68-letniego pacjenta, chorego na raka, który przyjął 4800mg witaminy C oraz zastrzyk z 3g Amigdaliny, w wyniku czego trafił do szpitala. Wymagał intubacji ze względu na problemy z oddychaniem. Jest to JEDYNY opublikowany w ostatnich latach przypadek skutków ubocznych po zażyciu Amigdaliny. Jednak należny pamiętać, ze taka reakcja nastąpiła po zażyciu ogromnej dawki syntetycznej witaminy C. Pacjent przeżył. Lekarze stosujący terapie amigdalina wiedza, ze nie należny przyjmować więcej zin 1500mg witaminy C podczas terapii Amigdalina, szczególnie podawaną w zastrzykach. Widocznie 68 letni australijczyk, postanowił sam zadbać o swoje zdrowie, nie rozumiejąc do końca jak jego organizm działa :-). &lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span lang=&quot;en-US&quot;&gt;Ostrzegam jednak przed hurra-optymizmem, a w szczególności przed sprowadzaniem amigdaliny z Meksyku lub kupowania jej 2x drożej w polskim internecie, bez konsultacji z lekarzem. Zanim zaczniecie myśleć o alternatywnych terapiach anty-nowotworowych, musicie znaleźć lekarza, który będzie stale monitorował wasz stan zdrowia. Z własnego doświadczenia wiem, ze jest to niezwykle trudne – opór większości lekarzy przed &quot;powrotem do natury&quot; jest zdumiewająco ogromny, ale warto szukać. Pestki moreli są zdecydowanie bezpieczniejszą forma terapii “witamina B17”, przyjmowane z umiarem wraz z suszonymi owocami (najlepiej morelami) nie są zagrożeniem dla zdrowia. Można też jeść pestki jabłek. W jedzeniu pestek panuje jedna zasada - należy spożywać tyle pestek, ile posiada jeden owoc. Np. jabłko posiada od kilku do kilkunastu pestek, więc te kilkanaście pestek należy spożyć RAZEM (ważne!)z pozostałą częścią owocu. Pomaga to w trawieniu pestek (należy je bardzo dobrze przeżuć) i ewentualnym neutralizowaniu amigdaliny. Znany jest przypadek śmierci w USA, spowodowanej spożyciem szklanki pestek jabłkowych. Gdyby ta osoba zjadła razem z pestkami przynajmniej jedno jabłko, nic by się jej nie stało. Cala afera wokół amigdaliny zasługuje na oddzielna notkę,&amp;nbsp; którą postaram się w najbliższych dniach “popełnić” :-). Dzienna norma spożycia pestek moreli w EU wynosi dwie sztuki. Profilaktycznie nie należy przekraczać tej dawki.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span lang=&quot;en-US&quot;&gt;Istnieją dwie, bardzo dobrze udokumentowane i przede wszystkim naukowo i logicznie uzasadnione, terapie alternatywne - dieta dr. Budwig , oraz najlepiej udokumentowana z naukowego punktu widzenia – Terapia Gersona. W Polskim internecie znajdziecie na ten temat masę informacji – od siebie postaram sie niedlugo dodać jakieś &quot;extra” newsy. Zarówno dr Gerson, jak i dr Budwig, byli w swoim czasie mocno krytykowani i prześladowani przez koncerny farmaceutyczne – ich terapii nie da się opatentować, bo są w 100% oparte na naturalnych produktach spożywczych, podejściu holistycznym do organizmu ludzkiego i w przypadku Terapii Gersona, od dawna istniejących suplementach.Warto dodać, ze dr Gerson został prawdopodobnie otruty arszenikiem.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span lang=&quot;en-US&quot;&gt;Osobiście znam 4 osoby, które odwiedziły klinikę w Meksyku prowadzona przez wnuka dr Gersona i grupę odważnych lekarzy. Trzy z tych osób (rak wątroby, zaawansowane stadium raka jelita grubego oraz rak jajnika – wszystkie złośliwe, rak jajnika i jelita grubego z przerzutami) czuja się obecnie świetnie, stosują się do zaleceń, maja świetne wyniki i nic nie wskazuje na nawrót choroby mimo, ze minęły już lata od powrotu z kliniki. Niestety stan jednej z osób był bardzo ciężki i zmarła wkrótce po powrocie do kraju. Terapia Gersona nie jest właściwie terapią – jest totalna zmiana stylu życia i żywienia. Pacjent do końca życia musi stosować się do zaleceń.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span lang=&quot;en-US&quot;&gt;Do przemyślenia zostawiam wam pytanie:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span lang=&quot;en-US&quot;&gt;Komu (nie)zależy nad szybkim i długotrwałym wyleczeniu osób chorych na raka?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/feeds/7317525313403691143/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/6583196374833967651/7317525313403691143?isPopup=true' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/7317525313403691143'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/7317525313403691143'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/2010/05/nowotworowy-zawrot-gowy.html' title='Nowotworowy Zawrót Głowy'/><author><name>smartfood</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10182094673980231837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6583196374833967651.post-4141192264083786636</id><published>2010-05-15T17:32:00.002+02:00</published><updated>2010-05-15T21:18:37.056+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Błonnik"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Fitoestrogeny"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Lignany"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Olej Lniany"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Siemie Lniane"/><title type='text'>Len, na zdrowie !</title><content type='html'>&lt;style type=&quot;text/css&quot;&gt;
 &lt;!--
  @page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm }
  P { margin-bottom: 0.21cm }
  H3 { margin-bottom: 0.21cm; page-break-after: avoid }
  H3.western { font-family: &quot;Times New Roman&quot;, serif; font-size: 14pt; font-weight: bold }
  H3.cjk { font-family: &quot;Times New Roman&quot;; font-size: 14pt; font-weight: bold }
  H3.ctl { font-family: &quot;Tahoma&quot;; font-size: 14pt; font-weight: bold }
 --&gt;
 
&lt;/style&gt; &lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:1KKsECz7APFVuM:https://www.goldenflax4u.com/v/vspfiles/images/flax_wild.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;175&quot; src=&quot;http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:1KKsECz7APFVuM:https://www.goldenflax4u.com/v/vspfiles/images/flax_wild.jpg&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;h3 class=&quot;western&quot; style=&quot;font-family: inherit; font-weight: normal;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;W poprzedniej notce, o kwasach  omega-3 i 6,  wspomniałem o oleju lnianym. Jego właściwości zasługują na oddzielny  artykuł. Dlaczego?&lt;/span&gt;&lt;/h3&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;Olej lniany jest najbogatszym, naturalnym  źródłem kwasu alfa-linolenowego (ALA), który obok kwasów DHA i EPA,  należy do grupy kwasów omega-3. Nasz organizm jest w stanie syntetyzować  kwasy DHA i EPA z Kwasu ALA, jednak mechanizm ten nie jest zbyt  wydajny. Dlatego zaleca się spożywanie ryb, jako najbogatszego źródła  DHA i EPA.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;Przyjmuje się, że proporcje kwasów Omega-3 i 6  w naszej diecie, powinny wynosić 1:1. Tymczasem w diecie przeciętnego  Polaka, proporcje te wynoszą statystycznie 1:10 (w USA – 1:14-25).   Kwasy omega-3 i 6 pełnią kluczową rolę w regulacji systemu  immunologicznego w naszym organizmie.  Nadmierne spożycie omega-6, przy  równoczesnych deficytach omega-3, zaburza jego pracę.&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;b&gt;Co zawiera Olej lniany?&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;Składu oleju lnianego  przedstawia się następująco:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;14% - Kwas linolowy (LA, Omega-6), aż 58% - Kwas  alfa-linolenowy (ALA, Omega-3), 14% Jednonienasycone kwasy tłuszczowe  (omega-9), 9% - kwasy nasycone.  &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;Dla  porównania, olej słonecznikowy:  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;71% LA, ok. 1%  ALA, 16% Kwasów  jednonienasyconych, oraz 12% nasyconych.&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;Żaden  inny olej nie zawiera tak ogromnej ilości kwasu alfa-linolenowego !&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;b&gt;Siemię  Lniane&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;Olej lniany uzyskuje się z nasion lnu. Nasiona te są dostępne w  handlu w postaci prażonej, mielonej lub pełnoziarnistej, o złotym lub  ciemnobrązowym kolorze. Jest to produkt tani i wyjątkowo niedoceniany. W  100 gramach tych nasion znajdziemy:&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;27 g błonnika, 42g  tłuszczu (z czego ponad 70% stanowią kwasy LA i ALA), 18 g białka, 1,5 g  cukru oraz: Witaminy B1 i B2, Witamina PP (niacyna), Kwas foliowy,  Witamina B6, Wapń, Żelazo, Magnez, Fosfor, Potas, Cynk.  &lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;Siemię  Lniane jest więc wyładowane cennymi witaminami i minerałami ! Zawiera  jeszcze jeden cenny składnik.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;b&gt;Lignany&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;Lignany są organicznymi substancjami chemicznymi pochodzenia  roślinnego, należącymi do grupy fitoestrogenów. Fitoestrogeny działają w  naszym organizmie podobnie, jak żeński hormon estrogen. Kiedy spożywamy  produkty zawierające lignany (siemię lniane zawiera ich najwięcej),  bakterie w naszym układzie trawiennym syntetyzują je w kilka potrzebnych  w naszym organizmie substancji. Fitoestrogeny mają zdolność do  blokowania receptorów estrogenowych w niektórych tkankach.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;W  ostatnich latach, naukowcy bacznie przyglądają się fitoestrogenom.  Rezultaty kilkunastu badań nad tymi substancjami pozwalają  przypuszczać, że Lignany pomagają zapobiegać nowotworom piersi u kobiet i  prostaty u mężczyzn, oraz pomagają w ich leczeniu. Szczególnie dobre  rezultaty uzyskano u kobiet po menopauzie, kiedy to ryzyko zachorowania  na raka piersi znacząco wzrasta.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;Naukowcy uważają, że ludzie po  50-tym roku życia, powinni 2-3 krotnie zwiększyć spożycie kwasów  omega-3. Odpowiednio zbilansowane spożycie kwasów omega-3 i 6, oraz  obecność fitoestrogenów w diecie, znacząco zmniejsza ryzyko  zachorowania, oraz pomaga w leczeniu osób z chorobami kardiologicznymi  (min. obniżając poziom cholesterolu LDL). Potwierdzono również korzystną   rolę Lignan w profilaktyce i leczeniu nowotworów związanych z  zaburzeniami hormonalnymi u Kobiet (Rak Jajnika, Macicy, Piersi), oraz  raka prostaty u mężczyzn. Nie udowodniono roli Lignan w zapobieganiu i  leczeniu chorób układu kostnego (np. Osteoporoza), jednak korzystnie w  przypadku tego typu schorzeń, działają kwasy omega-3.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;Olej lniany poddany obróbce termicznej, traci  swoje cenne właściwości. Dlatego nie należy używać go do smażenia,  pieczenia, gotowania. Olej ten, powinno się spożywać w formie dresingu  do  sałatek i past. Ogólnie rzecz biorąc, należy unikać jakiejkolwiek formy  podgrzewania tego produktu. W ostatnich latach powstało w Polsce kilka  firm, specjalizujących się w produkcji nieoczyszczonego, tłoczonego na  zimno oleju lnianego. Taki sposób obróbki nasion lnu, pozwala zachować  wysoką ilość kwasów omega-3, oraz nie pozbawia oleju Fitoestrogenów.  Jego mankamentem jest cena – około 40zł za litr. Olej taki, należy  przechowywać w temperaturze poniżej 10 stopni Celsjusza, co pozwala  spowolnić jego utlenianie i utratę cennych właściwości.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;Siemię   lniane jest produktem o wiele tańszym – kilogram tych nasion, zależnie  od jakości, kosztuje 3-15 zł. Najłatwiej przyswajalne jest siemię  mielone – warto więc spożywać je właśnie w takiej postaci, mieląc całe  ziarno młynkiem do kawy. 30 gram tych nasion, zawiera aż  85 mg Lignan,  podczas gdy przeciętny europejczyk spożywa je w ilości 1 mg dziennie  :-). Należy pamiętać o zachowaniu umiaru w spożyciu nasion lnu, ze  względu na wysoką zawartość błonnika. Błonnik spożywany w ilości  większej niż 50 g dziennie, może powodować zaparcia lub biegunki. 100g  Siemienia Lnianego, zawiera 27g błonnika.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/feeds/4141192264083786636/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/6583196374833967651/4141192264083786636?isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/4141192264083786636'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/4141192264083786636'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/2010/05/len-na-zdrowie.html' title='Len, na zdrowie !'/><author><name>smartfood</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10182094673980231837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6583196374833967651.post-5676921428692963310</id><published>2010-05-12T15:20:00.001+02:00</published><updated>2010-05-12T15:22:53.521+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ALA"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="DHA"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="EPA"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="LA"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="LDL"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Omega-3"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Omega-6"/><title type='text'>Omega – o co tyle hałasu?</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:s9GsDbxrwRBjpM:http://thyroidbase.com/wp-content/uploads/2009/08/flax_seed_oil_in_dish_and_flax_seeds.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;132&quot; src=&quot;http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:s9GsDbxrwRBjpM:http://thyroidbase.com/wp-content/uploads/2009/08/flax_seed_oil_in_dish_and_flax_seeds.jpg&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Ostatnimi czasy w mediach wszelakich, dużo się mówi o kwasach tłuszczowych omega-3 i 6, oraz o ich korzystnym dla zdrowia działaniu. Temat podchwycili oczywiście producenci żywności, co owocuje istnym bombardowaniem informacjami o fantastycznych i korzystnych dla naszego zdrowia właściwościach zdrowotnych ich produktów – głównie margaryn, jogurcików &quot;na serce&quot; i olejów maści wszelakiej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Czym właściwie są słynne omega-3 i 6?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Są to organiczne kwasy, należące do grupy związków nazywanych wielonienasyconymi kwasami tłuszczowymi. Należą do tzw. NNKT – Niezbędnych Nienasyconych Kwasów Tłuszczowych. Ludzie i inne ssaki, mogą syntetyzować w organizmie niektóre nasycone i nienasycone kwasy tłuszczowe, jednak kilku kwasów z grupy omega-3 i omega-6 nasz organizm nie jest w stanie wytworzyć. Dlatego musimy przyjmować je z pożywieniem. Wbrew pozorom kwasy te nie stanowią pojedynczych substancji, lecz całą grupę kwasów&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Do kwasów omega-3 należą:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;kwas a-linolenowy (ALA)&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;kwas eikozapentaenowy (EPA)&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Kwas dokozaheksaenowy (DHA)&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;Do kwasów omega-6 należą:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Kwas linolowy (LA)&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Kwas gammalinolenowy (GLA)&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Kwas arachidonowy (AA, ARA)&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Rola w organizmie&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Liczne badania dowiodły zaskakująco istotnej roli wszystkich tych kwasów w kluczowych procesach, zachodzących na poziomie komórkowym w naszym organizmie. Stąd taki hałas wokół nich. Poniżej postaram się omówić bardziej szczegółowo odkryte dotąd funkcje tych substancji oraz ich korzystne działanie w leczeniu i zapobieganiu niektórym chorobom. W dalszej części mojej notki zamieszczę informacje o produktach, w których znajdziecie bogate pokłady tych kwasów. Niezainteresowanych chemiczno-biologiczno-medyczną paplaniną, odsyłam &quot;w dół&quot; notki :-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kwasy omega-3 i 6 stanowią istotny komponent w budowie błony komórkowej. W połączeniu z fosfolipidami (kluczowa substancja tworząca błonę komórkową) warunkują utrzymanie odpowiednich właściwości błony komórkowej (np. Jej przepuszczalności). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Duże ilości kwasu DHA znajdują się w błonach komórek siatkówki oka. Siatkówka jest w stanie przechowywać niezbędne jej ilości DHA w czasie, gdy nie dostarczamy odpowiedniej ilości kwasów omega-3 z pożywieniem. Jednak w przypadku długotrwałych niedoborów, jej praca może zostać zaburzona. Dowiedziono kluczowej roli DHA w funkcjonowaniu naszego wzroku – stosunkowo niedawno odkryto, że kwas ten bierze udział w regeneracji rodopsyny – światłoczułego pigmentu, odpowiedzialnego za konwersję światła docierającego do siatkówki, na &quot;Obraz&quot; w naszym mózgu. Dzięki regeneracji tego pigmentu, jesteśmy w stanie zachować wzrok do końca życia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naukowcy przypisują również kwasom DHA i AA istotną rolę w funkcjonowaniu mózgu. Badania na małpach dowiodły zależności pomiędzy zawartością DHA w błonach komórkowych &quot;szarych komórek&quot; w ich mózgach, a zdolnością małp do uczenia. Badania w tej dziedzinie nie odkryły jednak dokładnego sposobu, w jaki DHA oddziałuje na nasz system nerwowy – przypuszcza się jednak, że duża ilość tego kwasu obecna w komórkach nerwowych, odgrywa istotną rolę w funkcjonowaniu licznych receptorów oraz neuroprzekaźników –  związków chemicznych, które przenoszą sygnały pomiędzy neuronami.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kwasy GLA, AA i EPA służą do syntezy eikozanoidów – chemicznych przekaźników pełniących kluczową rolę w &quot;uruchamianiu&quot; naszego układu odpornościowego i inicjowaniu mechanizmów obronnych, w przypadku pojawienia się stanów zapalnych (reakcja zapalna organizmu).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Omega-3 i 6 bierze udział w procesie regulacji ekspresji kilku genów, głównie tych odpowiedzialnych za metabolizm kwasów tłuszczowych i mechanizmów obronnych organizmu. Ekspresja genu jest procesem interpretacji genomu, za pomocą konkretnych substancji, z których każda odpowiada za różne rodzaje genów. Proces ten nie jest do końca zbadany, jednak udowodniono udział kwasów omega-3 i 6 w tym procesie.&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Możliwe skutki niedoborów Kwasów tłuszczowych&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szczególnie ważną rolę NNKT odgrywają w rozwoju płodu podczas ciąży oraz karmienia noworodków. Brak tych kwasów w diecie matki może mieć poważne konsekwencje dla rozwoju wzroku oraz systemu nerwowego dziecka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Klinicznie udowodnione skutki niedoboru NNKT to: Spowolniony wzrost noworodków i dzieci, zwiększenie podatności na infekcje poprzez osłabienie systemu immunologicznego oraz słabe gojenie ran. Niedoborom omega-3 przypisuje się problemy z uczeniem się (szczególnie u dzieci) oraz z pamięcią, jednak badania na małpach nie są wystarczające do uznania tego za pewnik. W USA trwają badania kliniczne na ludziach, w celu weryfikacji wyników badań na małpach.&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Choroby układu krążenia&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Niedobory kwasów tłuszczowych z grupy omega-6, w szczególności LA, są uznawane za jeden z czynników mogących powodować choroby układu krążenia, co potwierdził liczne badania kliniczne. Największe badanie, obejmujące przez 20 lat grupę 78 tyś. Kobiet, potwierdziło tą tezę. Wśród kobiet w których diecie występowała duża ilość kwasu LA, ryzyko zachorowania na wieńcową chorobę serca zmniejszyło się o 25% w stosunku do grupy kobiet spożywających mniejszą ilość kwasu LA w diecie. Przeprowadzono również badania nad kwasami omega-3, na grupie 45 tyś mężczyzn przez 14 lat. U osób, które zgodnie z zaleceniami zwiększyły dawkę kwasu ALA w diecie o 1 gram dziennie, ryzyko wystąpienia choroby wieńcowej serca zmniejszyło się o 16%.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeszcze lepsze rezultaty uzyskano u osób, w których diecie nie występowały owoce morza i ryby – u tej grupy spożywanie 1 grama kwasu ALA dziennie, zmniejszyło ryzyko Choroby wieńcowej  aż o 46%. Również badania kliniczne na mniejszych grupach (1-20 tyś.) potwierdziły korzystne działanie kwasów omega-3 i 6. Jedno z takich badań, na grupie 20 tyś mężczyzn, trwało 11 lat. U osób, które przynajmniej raz w tygodniu jadły ryby i owoce morza, ryzyko nagłej śmierci sercowej, zmniejszyło się o 52% w stosunku do grupy spożywającej ryby rzadziej niż raz w miesiącu. Podsumowując: Zastąpienie nasyconych kwasów tłuszczowych kwasami z grupy omega-3 i 6 w diecie, znacząco obniża poziom cholesterolu LDL oraz zmniejsza ryzyko zachorowania na choroby układu krążenia.&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Reumatoidalne zapalenie stawów&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W kilku badaniach klinicznych dowiedziono, że przyjmowanie przynajmniej 2,7  gram kwasów DHA i EPA dziennie, pomaga obniżyć bóle w stawach i ich sztywność, występująca szczególnie rano. Rezultaty takie uzyskano po przynajmniej 3 miesięcznym przyjmowaniu zwiększonej dawki kwasów omega-3. Zaobserwowano również, że stała obecność kwasów omega-3 w diecie, skutecznie zmniejsza zapotrzebowanie pacjenta na leki przeciwbólowe, stosowane w przypadku reumatoidalnego zapalenia stawów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Depresja i zaburzenia psychiczne&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Statystycznie w krajach, gdzie spożycie ryb i owoców morza jest niskie, występuje więcej przypadków depresji i chorób psychicznych, niż w krajach o wysokim spożyciu ryb i owoców morza. Badania dowiodły, że u osób cierpiących na choroby psychiczne, poziom kwasów omega-3 w organizmie jest niski. Nie udało się jednoznacznie dowieść skuteczności suplementacji kwasów omega3 u tych pacjentów. Jednak kilka z przeprowadzonych badań klinicznych, potwierdziły słuszność przypuszczeń o korzystnej roli kwasów omega-3 dla naszego zdrowia psychicznego. Mechanizm ten jednak, nie jest do końca poznany.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Źródła Omega-3 i 6 w pożywieniu.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W przeciętnej Polskiej diecie, niedobory kwasów omega-6 raczej nie występują. Spożycie oleju słonecznikowego jest u nas stosunkowo wysokie, popularne są również pestki słonecznika. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kwas Linolowy, najważniejszy z kwasów omega-6, znajduje się w dużych ilościach w pestkach słonecznika. W 30 gramach pestek znajduje się ok. 10 gram LA. Podobną ilość zawierają także orzeszki piniowe (9,5 gram w 30 gramach). 1 łyżka stołowa popularnego w naszym kraju oleju słonecznikowego zawiera 8.9 gram LA.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Problemem jednak są niedobory kwasów z grupy omega-3. Najbogatszym, dostępnym w Polsce źródłem kwasów omega-3 jest olej lniany. 1 łyżka stołowa oleju lnianego zawiera aż 7,6 grama kwasu alfa-linolenowego (ALA) ! Bogatym źródłem tego kwasu są również Orzechy włoskie – 30 gram zawiera 2.9 g ALA. Łyżka stołowa nasion lnu zawiera 1,6 g ALA. &lt;br /&gt;
Olej lniany zasługuje na oddzielny artykuł, ze względu na jego bardzo korzystne właściwości. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kwasy EPA i DHA znajdują się głównie w rybach. Nasz organizm jest w stanie wytworzyć je z kwasu ALA. Najlepiej jednak jest dostarczać je w diecie, ponieważ to właśnie niedobory tych dwóch kwasów omega-3 występują najczęściej. Najwięcej EPA i DHA zawiera Węgorz – odpowiednio 1,3 i 2,1 g w 100 gramach. Najbogatszym z przystępnych cenowo źródeł tych kwasów w Polsce, jest nasz poczciwy Śledź – w 80 gramach znajduje się odpowiednio 1.06 i 0.75 g EPA i DHA. Śledź jest również bogatym źródłem fosforu, potasu, magnezu, cynku oraz jodu i selenu. Łososie, w zależności od gatunku, zawierają 0.28 – 0.86 g EPA i 0.62 – 1 g DHA w 80 gramach.&lt;br /&gt;
Podane wartości dotyczą ryb surowych. Obróbka termiczna zmniejsza zawartość kwasów omega-3 i 6 o 20-50%.&lt;br /&gt;
Stanowczo odradzam importowane, słodkowodne ryby azjatyckie, np. sławną już Pangę. Poza niską ceną, ich walory są raczej znikome. Zawartość kwasów omega-3 np. Pandze wynosi około 0.09g w 100 gramach.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/feeds/5676921428692963310/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/6583196374833967651/5676921428692963310?isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/5676921428692963310'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/5676921428692963310'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/2010/05/omega-o-co-tyle-haasu.html' title='Omega – o co tyle hałasu?'/><author><name>smartfood</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10182094673980231837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6583196374833967651.post-5319375297114230787</id><published>2010-05-06T16:11:00.001+02:00</published><updated>2010-05-06T16:11:43.440+02:00</updated><title type='text'>Anty-Rakowe pożywienie?</title><content type='html'>&lt;style type=&quot;text/css&quot;&gt;
 &lt;!--
  @page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm }
  P { margin-bottom: 0.21cm }
 --&gt;
 
&lt;/style&gt;   &lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Czy istnieje pożywienie zdolne do niszczenia komórek nowotworowych? W naukowym światku zdania są podzielone.  &lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Prawie 40  lat temu, ówczesny prezydent USA Richard Nixon podpisał National Cancer Act, wypowiadając w imieniu Ameryki &quot;wojnę&quot; nowotworom. Program ten zakładał znaczne zwiększenie wydatków na badania w tej dziedzinie, co w rezultacie miało doprowadzić do odkrycia leku na raka. Prawie 4 dekady badań nad nowotworami i miliardy dolarów wydane na ten cel przyniosły wprawdzie skutek w postaci prawie 3-krotnego zwiększenia liczby &quot;ocalałych&quot; pacjentów (osób, które przeżyły ponad 5 lat bez nawrotu choroby - szacuje się, że w USA jest ich obecnie ok. 11 milionów, w Polsce 600 – 800 tys) w porównaniu do wczesnych lat 70&#39;tych, jednak lekarstwa na raka znaleźć się nie udało. Obecnie, z roku na rok, wzrasta liczba osób cierpiących na nowotwory, mimo postępów w onkologi.  &lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Największym sponsorem badań nad nowotworami są koncerny farmaceutyczne. Ich przychody z tytułu sprzedaży leków używanych w onkologi, z roku na rok systematycznie rosną - znacznie dynamiczniej niż przychody ze sprzedaży lekarstw na inne niż nowotwory schorzenia. Czy w interesie koncernów leży wynalezienie leku na raka? Oczywiście, że nie. Smutna i przerażająca prawda jest taka, że im więcej chorych ludzi i im dłużej trwa ich leczenie, tym więcej pieniędzy wpada do kieszeni producenta używanych w leczeniu chorego specyfików. Daleki jestem od zarzucania firmom farmaceutycznym celowego zabijania pacjentów, należy jednak spojrzeć faktom w oczy. Porażek w walce z nowotworami jest o wiele więcej, niż sukcesów w tej dziedzinie – miliardy dolarów na badania nie pomogły tak, jak pomóc w zamyśle Nixona i kolejnych rządów miały.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Dla wielu naukowców stało się więc jasne, że badania nad nowotworami polegające na &quot;wynajdywaniu&quot; coraz to nowszych &quot;lekarstw&quot; niesłusznie stały się jedynym kierunkiem badań, swoistą ślepą uliczką wspólczesnej onkologii.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Dlatego coraz częściej słyszy się o nowej drodze w badaniach nad leczeniem i zapobieganiem nowotworom, co owocuje zaskakującymi odkryciami anty-nowotworowego działania substancji, zawartych w naturalnie występujących organizmach zwierzęcych i roślinnych.   &lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;Jak zaczyna się rak?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Teorii na ten temat jest kilka. Najbardziej wiarygodna, w uproszczeniu brzmi następująco:&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Nowotwór rozpoczyna się od pojedynczej komórki, w której następuje mutacja. Mutacja ta powodowana jest zmianą w kodzie genetycznym, która wywołuje obecność niepożądanych w organizmie toksycznych substancji (kancerogenów), lub wrodzonych wad genetycznych. Organizmu ludzki posiada naturalne mechanizmy obronne – &quot;zmutowane&quot; komórki są zabijane i usuwane. Jednak w przypadku upośledzenia układu odpornościowego, wywołanego najczęściej niedoborami witamin, minerałów i pierwiastków śladowych, nasze ciało nie jest w stanie zwalczyć coraz liczniejszej rzeszy komórek nowotworowych. W takich warunkach komórki mnożą się w niekontrolowany sposób, doprowadzając do powstania guzów, z czasem atakując sąsiednie organy.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Dowiedziono istnienia licznych inhibitorów (substancji powstrzymujących rozwój komórek nowotworowych) występujących w pożywieniu. Nasz organizm również posiada możliwość niszczenia tkanek nowotworowych, które są dla niego ciałami obcymi. Kiedy jednak nie dostarczamy mu odpowiedniego paliwa w postaci całej palety niezbędnych substancji: witamin, minerałów, białek, tłuszczy i węglowodanów, mechanizmy obronne nie działają w sposób prawidłowy.  &lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;W obliczu kilkuset (!) opublikowanych w ostatnich latach badań nad leczniczymi właściwościami prawidłowej i bogatej w niezbędne substancje diety, standardowa procedura leczenia raka zwana chemioterapią wydaje się być totalną pomyłką. W jaki sposób organizm, pełen toksyn, kancerogenów, z upośledzonym układem odpornościowym i ledwo funkcjonująca wątrobą ma sobie poradzić z dodatkowym zalaniem silnie toksycznymi &quot;lekami&quot; podawanymi podczas Chemioterapii? Być może uda się zabić komórki nowotworowe, przy okazji uszkadzając wszystkie ograny, co w perspektywie kilku lat prowadzi do śmierci chorego na skutek niewydolności organizmu lub jeszcze gwałtowniejszego nawrotu choroby. Nowotwór sam w sobie najczęściej nie jest przyczyną śmierci. Chorzy umierają z powodu niewydolności poszczególnych organów, dlatego   prawidłowe odżywianie wydaje się być kluczowe w walce z nowotworami.  &lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/feeds/5319375297114230787/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/6583196374833967651/5319375297114230787?isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/5319375297114230787'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/5319375297114230787'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/2010/05/anty-rakowe-pozywienie.html' title='Anty-Rakowe pożywienie?'/><author><name>smartfood</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10182094673980231837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6583196374833967651.post-466756988653695829</id><published>2010-05-03T21:40:00.008+02:00</published><updated>2010-05-03T21:58:06.443+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Witamina B12"/><title type='text'>Witamina B12</title><content type='html'>&lt;style type=&quot;text/css&quot;&gt;
 &lt;!--
  @page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm }
  P { margin-bottom: 0.21cm }
 --&gt;
 
&lt;/style&gt;   &lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/6/67/VitaminB12.png&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;200&quot; src=&quot;http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/6/67/VitaminB12.png&quot; width=&quot;190&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;b&gt;Witamina B12&lt;/b&gt; jest jedną z najważniejszych witamin z grupy B. Jest także największą znaną biomolekułą - jedynym wykrytym jak dotąd związkiem metaloorganicznym, występującym naturalnie w organizmach żywych. Witamina ta jest jedyną substancją odżywczą, w której strukturze chemicznej występuje wiązanie metal-węgiel. Jej nazwa chemiczna to &lt;i&gt;cyjanokobalamina &lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large; font-style: normal;&quot;&gt;lub&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;i&gt; kobalamina. &lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large; font-style: normal;&quot;&gt;Witamina ta uczestniczy w wielu kluczowych procesach i pełni kilkanaście istotnych funkcji w organizmie. Dlatego postanowiłem poświęcić jej co najmniej dwa artykuły. W części pierwszej znajdziecie ogólne informacje o jej funkcjach i problemach jakie powodują jej niedobory. Dowiecie się również o jej bogatych źródłach w pożywieniu oraz suplementacji.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-style: normal;&quot;&gt;Wit. B12 uczestniczy w syntezie DNA i kwasów nukleinowych, wytwarzaniu czerwonych krwinek, oraz podziale komórek. Bierze udział w przemianie węglowodanowej, tłuszczowej i białkowej. Ma wpływ na pamięć, koncentrację, dobre samopoczucie i aktywność organizmu.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-style: normal;&quot;&gt;Jej prawidłowe działanie w organizmie jest ściśle związane z obecnością kwasu foliowego, tak silnie ostatnio promowanego, szczególnie wśród Kobiet w ciąży. Kwas Foliowy i Kobalamina należą do tej samej grupy witamin B. Niedobory tego kwasu uznano za główną przyczynę występowania &lt;/span&gt;wad cewy nerwowej w płodzie. Najczęściej są to bezmózgowie, rozszczep kręgosłupa czy przepuklina mózgowo-rdzeniowa. &lt;span style=&quot;font-style: normal;&quot;&gt;Nie wiele, lub zgoła nic, mówi się o roli witaminy B12 w rozwoju płodu i jej niedoborów jako przyczyny np. problemów kardiologicznych u noworodków, czy też niedorozwoju niektórych organów, które niestety występują coraz częściej.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-style: normal;&quot;&gt;Te same badania, za sprawą których udowodniono wpływ niedoborów kwasu foliowego u kobiet ciężarnych na występowanie wad cewy nerwowej u płodu, udowodniły TAKI SAM wpływ niedoboru wit b12 na ryzyko wystąpienia wad cewy nerwowej! Informacja ta została zignorowana i rozpoczęto masowe kampanie promujące kwas foliowy. Każda (lub ogromna większość) z przyszłych  Mam słyszała coś o kwasie foliowym. Jednocześnie nie są informowane o równie istotnej roli witaminy B12. Kwas foliowy i witamina B12 działają w tandemie, pełniąc równie kluczowe funkcje w rozwoju płodu – w tym konkretnym przypadku niedobory którejś z tych witamin mogą prowadzić do poważnych chorób lub śmierci płodu. &quot;Mała&quot; sprzeczność prowadząca do wielkich dramatów.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large; font-style: normal;&quot;&gt;Kolejną funkcją witaminy B12 w naszych ciałach jest jej zdolność do redukcji poziomu homocysteiny we krwi. Homocysteina jest aminokwasem występującym naturalnie w białkach. Uważana jest, obok (złego) cholesterolu, za główną substancję powodującą zmiany miażdżycowe i zakrzepowe w naszym układzie krwionośnym. Dlatego szczególnie w przypadku osób z problemami kardiologicznymi należy zadbać o odbudowanie właściwego stężenia witaminy b12 w organizmie. Warto po raz kolejny powtórzyć: Witamina B12 jest jedną z kluczowych dla naszego zdrowia substancji !&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: large; font-style: normal;&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-style: normal;&quot;&gt;Symptomy i objawy niedoboru witaminy B12:&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;ul style=&quot;font-family: inherit;&quot;&gt;&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;Wolne  tempo wzrostu dzieci&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large; font-style: normal;&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large; font-style: normal;&quot;&gt;Przedwczesne  siwienie włosów&lt;/span&gt; &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large; font-style: normal;&quot;&gt;Zaburzenia  w przyswajaniu węglowodanów&lt;/span&gt; &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large; font-style: normal;&quot;&gt;Chroniczne  zmęczenie, uczucie słabości&lt;/span&gt; &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large; font-style: normal;&quot;&gt;Utrata  wagi&lt;/span&gt; &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large; font-style: normal;&quot;&gt;Zatwardzenia&lt;/span&gt; &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large; font-style: normal;&quot;&gt;Bezpłodność&lt;/span&gt; &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large; font-style: normal;&quot;&gt;Impotencja&lt;/span&gt; &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large; font-style: normal;&quot;&gt;Problemy  ze wzrokiem&lt;/span&gt; &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large; font-style: normal;&quot;&gt;Anemia&lt;/span&gt; &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large; font-style: normal;&quot;&gt;Problemy  Psychiczne - uczucie ciągłej złości, agresywne zachowanie,  wachania nastroju, &lt;/span&gt;  &lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/span&gt; &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large; font-style: normal;&quot;&gt;Bezsenność&lt;/span&gt; &lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large; font-style: normal;&quot;&gt;Migreny i bóle głowy&amp;nbsp;&lt;/span&gt; &lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-style: normal;&quot;&gt;Źródła Witaminy B12&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large; font-style: normal;&quot;&gt;Zalecana ilość witaminy b12 przyjęta codziennie (RDA) dla dorosłego człowieka powinna wynosić 2.4 mcg / dzień. Jednak specjaliści od żywienia zalecają przynajmniej 5-10 mcg/dzień. Przy przeziębieniu lub leczeniu chronicznych schorzeń, dawkę należy zwiększyć. Odnośnie RDA – Czyli zalecanego dziennego spożycia. Jest to &quot;Bezpieczna&quot; wartość ustalana przez WHO, ale wielu znanych dietetyków i naukowców uważa, że obecne ustalenia RDA  dla witamin i minerałów jest na niedopuszczalnie niskim poziomie. Dlatego nie powinieneś przejmować się przekroczeniem zalecanego RDA w przypadku witamin i minerałów – są to substancje ekstremalnie trudne w przedawkowaniu, dlatego zjedzenie np. 300 gram owoców morza nie jest w stanie Ci zaszkodzić.  Oczywiście – jest to moja&lt;b&gt; prywatna &lt;/b&gt;opinia, zalecam więc kierowanie się własnym &lt;b&gt;zdrowym rozsądkiem&lt;/b&gt; :-).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large; font-style: normal;&quot;&gt;Witamina b12 pożywieniu występuje głównie w produktach zwierzęcych – mięsie, rybach, produktach mlecznych. Najbogatszym źródłem witaminy b12 są owoce morza – kraby, małże, ostrygi. Przykładowa zawartość witaminy b12 w konkretnych, świeżych produktach(wszystkie wartości dla 83 gram produktu) : małż jadalny  - 84 mcg, Ostrygi – 20.4 mcg, Mięso kraba – 8.8mcg, Łosoś pieczony – 2.4 mcg, Wołowina  2.1 mcg, Kurczak i indyk pieczony – 0.3 mcg. Średnie Jajko 0.6 mcg, mleko (200ml) 0.9 mcg, Biały serek Brie (25 gram) – 0.5 mcg. Bogatym źródłem jest też wątroba zwierzęca – np. W 1 plasterku (100 gram) wątroby wołowej znajduje się aż 47.9 mcg witaminy B12. Jednak nie każdy za wątrobą przepada.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;span style=&quot;font-style: normal;&quot;&gt;Suplementy&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;font-family: inherit; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large; font-style: normal;&quot;&gt;Dla osób które nie są w stanie przyjąć odpowiedniej dawki witaminy B12 z pożywieniem (Np. Wegetarianie) konieczna jest suplementacja. Najskuteczniejsze są zastrzyki – powszechnie dostępne w aptekach, na receptę. Jest też dostępna witamina B12 w tabletkach, jednak nie zawsze jest odpowiednio wchłaniana przez nasz układ trawienny.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/feeds/466756988653695829/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/6583196374833967651/466756988653695829?isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/466756988653695829'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/466756988653695829'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/2010/05/witamina-b12.html' title='Witamina B12'/><author><name>smartfood</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10182094673980231837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6583196374833967651.post-8891526360109753418</id><published>2010-05-02T21:41:00.002+02:00</published><updated>2010-05-02T21:46:57.074+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Otyłosc"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Rak"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Slonce"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Witamina D"/><title type='text'>Słoneczna witamina D</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ZJ1yollrBsdIkM:http://sporeflections.files.wordpress.com/2009/01/sunset-shot-r.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;151&quot; src=&quot;http://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ZJ1yollrBsdIkM:http://sporeflections.files.wordpress.com/2009/01/sunset-shot-r.jpg&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Witaminy są bardzo niedocenianymi substancjami. Wszyscy zdajemy sobie sprawę z ich ważnej roli w naszym organizmie, jednak najczęściej nasza wiedza o nich jest bardzo mała, lub zgoła żadna. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ich właściwości są również niedoceniane we wspólczesnej medycynie – syntetyczne lekarstwa stawia się niestety ponad naturalnymi witaminami. Niniejszym rozpoczynam cykl artykułów o Witaminach :-).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Witamina D jest jedną z najmniej docenianych witamin. Uważam to za duży błąd – o właściwościach witaminy D powinni wiedzieć wszyscy, ponieważ jest kluczową substancją potrzebną dla prawidłowego funkcjonowania Twojego organizmu. Organizm produkuje ją pod wpływem promieni słonecznych, na które wystawiasz swoją skórę. Pewnie dlatego witamina D nie jest promowana w mediach – światło jest darmowe, więc koncerny farmaceutycznie nie mogą na niej zarobić :-). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Liczne badania dowiodły, że jest niezwykle skuteczną bronią w walce z wieloma schorzeniami, na czele z wieloma rodzajami raka.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Oto kilka ciekawych informacji o tej witaminie:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Jeśli naciśniesz dłonią swój mostek i poczujesz ból – masz niedobór witaminy D.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Witamina D jest &quot;produkowana&quot; przez twoją skórę pod wpływem oddziaływania promieniowania ultrafioletowego o określonym natężeniu (światło słoneczne).&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Promieniowanie ultrafioletowe nie może &quot;przebić&quot; się przez szkło. Dlatego siedząc w samochodzie lub w domu, mimo słonecznego dnia i jasno oświetlonego pomieszczenia, twoja skóra nie produkuje witaminy D.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Należało by wypić 10 pełnych szklanek mleka w ciągu dnia, aby zaspokoić zapotrzebowanie organizmu na tę witaminę !&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Nie jest możliwe przyjęcie odpowiednich dawek witaminy D z pożywieniem, ponieważ jest jej w nim po prostu zbyt mało. Jedynie odpowiednio długie przebywanie na świeżym powietrzu gwarantuje &quot;wyprodukowanie&quot; odpowiedniej dawki.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Im dalej od równika się znajdujemy, tym więcej &quot;naświetlania&quot; potrzebujemy, by wytworzyć odpowiednią ilość witaminy D.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Im ciemniejsza karnacja Twojej skóry, tym więcej czasu na świeżym powietrzu potrzebuje twoje ciało. Dowiedziono związku pomiędzy epidemią raka prostaty wśród Czarnoskórych mężczyzn, a zbyt niskimi poziomami witaminy D w ich organizmach. Potrzebują Oni do 20 razy dłuższego przebywania na świeżym powietrzu, aby wytworzyć taką samą dawkę witaminy D, co ludzie o białym kolorze skóry.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Odpowiedni poziom witaminy D jest kluczowy w przyswajaniu wapnia – dlatego suplementacja wapnia nie ma sensu, jeśli jednocześnie nie suplementuje się witaminy D lub nie przebywa odpowiednio długo na świeżym powietrzu.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Nawet słaby krem do opalania z filtrem (np. 8) w 95% blokuje wytwarzanie witaminy D! Powiązano nawet upowszechnienie używania kremów do opalania ze zwiększoną w ostatnich dziesięcioleciach liczbą osób cierpiących na raka skóry. Twierdzi się, że kremy do opalania właściwie przyczyniają się do problemów z nowotworami skóry !&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Nie jest możliwym wytworzenie zbyt wysokiej ilości witaminy D poprzez zbyt długie przebywanie na świeżym powietrzu. Ciało generuje witaminę D tylko, kiedy jej potrzebuje.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Długotrwałe niedobory witaminy D nie mogą zostać odbudowane poprzez kilka godzin pobytu na świeżym powietrzu. Odbudowanie jej prawidłowego poziomu w kościach, systemie nerwowym i pozostałych częściach organizmu zajmuje kilka miesięcy.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;
Witamina D jest witaminą o niezwykłych właściwościach. Już sam fakt,  że Nasze ciało produkuje ją poprzez kontakt promieni słonecznych ze skórą czyni ją substancją niezwykle interesującą. To całkowicie darmowe  remedium na wiele schorzeń i problemów zdrowotnych.&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;J&lt;/b&gt;&lt;b&gt;akie szkody w Twoim organizmie wywołuje niedobór witaminy D?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Jest główną przyczyną Osteoporozy – Brak witaminy D znacząco ogranicza przyswajanie wapnia.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Odpowiednie poziomy witaminy D w wielu przypadkach skutecznie uniemożliwiają rozwinięcie się chorób takich jak rak prostaty, piersi, jajnika, jelita. Odpowiednie poziomy witaminy D chronią przed depresją i schizofrenią.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Niedobory witaminy D mogą prowadzić do rozwinięcia się się cukrzycy typu II, upośledzając produkcję insuliny w trzustce.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Osoby otyłe potrzebują dwukrotnie więcej witaminy D. Jej niedobory często są przyczyną niemożności utraty wagi, pomimo stosowania diety i ćwiczeń fizycznych.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Ryzyko zachorowania na raka i cukrzycę można ograniczyć o 50-80%. Wystarczy przebywać w godzinach porannych i po południowych przez 2-3 godziny na świeżym powietrzu, codziennie.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;
Maj to na pewno odpowiedni miesiąc na wprowadzenie małej zmiany w swoim trybie życia – wystarczy spędzać 2-3 godziny na świeżym powietrzu by zapomnieć o wielu schorzeniach które mogą nas dopaść, jeśli zbyt wiele czasu spędzamy zamknięci w naszych hermetycznych mieszkaniach i biurach . Warto np. przejść się do sklepu lub do pracy, zamiast jechać samochodem.</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/feeds/8891526360109753418/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/6583196374833967651/8891526360109753418?isPopup=true' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/8891526360109753418'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/8891526360109753418'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/2010/05/soneczna-witamina-d.html' title='Słoneczna witamina D'/><author><name>smartfood</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10182094673980231837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6583196374833967651.post-2685327155038195533</id><published>2010-04-30T14:45:00.003+02:00</published><updated>2010-04-30T14:46:08.227+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Lekarstwa"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Lekarze"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Odzywianie"/><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Rak"/><title type='text'>Hipokrates w grobie się przewraca</title><content type='html'>&lt;style type=&quot;text/css&quot;&gt;
 &lt;!--
  @page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm }
  P { margin-bottom: 0.21cm }
  STRONG { font-weight: bold }
 --&gt;
 
&lt;/style&gt; &lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://depts.washington.edu/pharma/MTM/Images/pills1.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;133&quot; src=&quot;http://depts.washington.edu/pharma/MTM/Images/pills1.jpg&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;Niejednokrotnie zastanawiałem się nad działalnością firm farmaceutycznych i ściśle z nią powiązanej, współczesnej medycyny. Przeciętny Kowalski jest obecnie agresywnie atakowany reklamą pigułek na wszystko. Będąc przeziębionym, zapisze się do doktora. Jego lekarz rodzinny w gabinecie ma &quot;karteczki&quot; z logiem firmy farmaceutycznej. Na ścianach wisi zegar i plakaty z reklamami konkretnych preparatów, czasem ma też fartuch z wyszytą reklamą jakiegoś leku/producenta.  &lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Oczywiście z gabinetu lekarskiego Kowalski wyjdzie z receptą na kilka specyfików, na które wyda średnio 30-100 zł. Przyjmuje się, że tzw. przeziębienie trwa statystycznie 7 dni, bez względu na to, jakie leki chory w tym czasie przyjmie. Nasz organizm ma doskonałe narzędzia do walki z tego typu przypadłościami, min. niepotrzebnie demonizowaną gorączkę :-). Dlaczego więc przeziębionemu Kowalskiemu wręcza się receptę na antybiotyki, których nie potrzebuje ? Dlaczego sugeruje mu się wydanie kilkudziesięciu złotych na lekarstwa, które nie są mu niezbędne? Dlaczego lekarze, zamiast własciwie zając się pacjentem, zgodnie z Hipokratesowską maksymą &lt;b&gt;&quot;Primum Non Nocere&quot; – przede wszystkim nie szkodzić,&lt;/b&gt; zajmują się dystrybucją niepotrzebnych często lekarstw? Oczywiście współczesna medycyna ma ogromny, pozytywny wkład w przedłużanie i ratowanie naszego życia, którego nie neguję. Problem w tym, że w ostatnich latach wszystko to zaczęło zbaczać w niebezpiecznym kierunku.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Kluczowym czynnikiem wpływającym na stan naszego zdrowia nie są leki, jakie przyjmiemy. Jest nim pożywienie, które zjadamy każdego dnia. Oczywiście poza nagłymi zachorowaniami na groźne choroby – wtedy odpowiednie leki ratujące w danym przypadku życie są niezbędne.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Od jakości jedzenia i naszej wiedzy w zakresie odżywiania zależy nasze obecne i przyszłe zdrowie. Jednak wiedzę o żywieniu przeciętnego Polaka ( o Amerykanach nie wspominając) można śmiało nazwać Żywieniowym Analfabetyzmem. Słyszeliśmy coś o tłuszczach, węglowodanach, białkach i witaminach. Wiemy co nieco o układzie odpornościowym i krwionośnym. Mniej więcej wiemy jaką funkcję pełni wątroba, o trzustce i śledzionie wiemy niewiele. Bo przecież &quot;po co to komu?&quot;.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/b&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;color: black; margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;&quot;Natura sanat, medicus curat&quot; - natura leczy, lekarz czuwa, Hipokrates.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Ludzie mają inne zajęcia, niż szczegółowe zgłębianie wiedzy o żywności. Dlatego to właśnie do lekarza powinien należeć obowiązek informowania i edukowania pacjentów, jak utrzymać się w dobrym zdrowiu. Powinni być skarbnicą wiedzy z dziedziny dietetyki, zaś po chemiczne lekarstwa sięgać w ostateczności. Być może wśród moich czytelników znajdzie się jakiś był lub obecny student medycyny, który odpowie na pytanie – Ile godzin na studiach medycznych poświęca się dietetyce i odżywianiu? Ile mówi się o diecie kluczowej dla skutecznego leczenia wszystkich niemal chorób?&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Jedna z najbliższych mi osób jest chora na nowotwór. Podczas wizyty w klinice onkologicznej Pani doktor na moje pytanie &quot;Co powinien jeśc pacjent chory na nowotwór&quot; odpowiedziała &quot;Wszystkie dobre rzeczy, wędlinkę, rybki, chlebek, warzywka&quot;. Czy powinien wprowadzić jakieś zmiany w diecie? &quot;Nie jest to niezbędne&quot;. Nie wiedziałem, czy śmiać się z tych &quot;mądrości&quot;, czy płakać. Udowodniono kluczowe znaczenie prawidłowej diety z leczeniu chronicznych chorób, wynikających z długotrwałego trucia i wyjaławiania organizmu z substancji odżywczych. Takimi chorobami jest większość nowotworów. Dlaczego więc odpowiedzią współczesnej medycyny jest ZATRUCIE organizmu chemio i radio terapią? Nie jest to ani logiczne, ani celowe. Współczesna medycyna konwencjonalna jest najczęściej bezradna w przypadku zaawansowanych, późno wykrytych nowotworów. Zamiast leczyć przyczynę, medycyna skupia się na likwidowaniu guzów, co w dłuższej perspektywie prowadzi do nawrotu choroby i śmierci pacjenta.  &lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Onkologia i kilka innych dziedzin medycyny, zawędrowały w ślepą uliczkę. Pora wrócić do Hipokratesa :-)&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/feeds/2685327155038195533/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/6583196374833967651/2685327155038195533?isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/2685327155038195533'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/2685327155038195533'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/2010/04/hipokrates-sie-w-grobie-przewraca.html' title='Hipokrates w grobie się przewraca'/><author><name>smartfood</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10182094673980231837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6583196374833967651.post-958458317398207409</id><published>2010-04-28T22:31:00.000+02:00</published><updated>2010-04-28T22:31:17.523+02:00</updated><title type='text'>Zapomniane Zboża</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://www.healthnews.com/files/images/oats.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; height=&quot;200&quot; src=&quot;http://www.healthnews.com/files/images/oats.jpg&quot; width=&quot;200&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;W dobie Mc&#39;Donalda, białego &quot;wacianego&quot; pieczywa, bezwartościowego mleka i margaryny, pewne rodzaje jedzenia poszły w zapomnienie. Jednym z produktów kiedyś obecnym powszechnie w naszej diecie - a którego spożycie w ostatnich dekadach dramatycznie spadło – są  produkty pełnoziarniste, tzw. &quot;Pełne Ziarna&quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zboża w postaci pełnoziarnistej były podstawowym pożywieniem prawdopodobnie już od paleolitu. Twierdzi się nawet, że to dzięki zbożom ludzie zaczęli prowadzić osiadły tryb życia. Tego typu pożywienie można łatwo i długo przechowywać, jest niezwykle pożywne, proste w przygotowaniu do zjedzenia oraz stosunkowo proste w uprawie. Niestety, w drugiej połowie XX wieku spożycie produktów pełnoziarnistych zaczęło systematycznie spadać, ustępując miejsca produktom na bazie wysokooczyszczonej, białej mąki. A szkoda.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jeszcze kilkanaście lat temu głównym składnikiem naszych śniadań, obiadów i kolacji były właśnie pełne ziarna, głównie w postaci różnego rodzaju kasz i naturalnych płatków zbożowych. Wraz z transformacją ustrojową na naszych stołach zagościły produkty zachodnich koncernów, będące jakoby smaczniejszą alternatywą dla &quot;mdłych&quot; kasz – płatki kukurydziane. Po dziś dzień uśmiechnięte dzieci w kolorowych reklamach zachęcają do zakupu jednego z kilkudziesięciu rodzajów płatków, towarzyszy im ciepły głos &quot;Mamy&quot; – &lt;i&gt;&quot;Zawsze dbam, by moja rodzina jadła zdrowe śniadania, dlatego codziennie spożywamy pełną miskę płatków firmy xxx&quot; &lt;/i&gt;;-). Płatki kukurydziane to wysokoprzetworzona żywność, wyprana z wszelkiego rodzaju witamin i enzymów, pieczona w wysokich temperaturach. Dla dzieci kupuje się oczywiście płatki &quot;chrzczone&quot; dodatkowo &quot;bóg-wie-czym-jeszcze&quot;, słodzone białym cukrem,  o którego zgubnym wpływie na zdrowie już pisałem. Zalewa się to-to produktem zwanym mlekiem, którego cechy wspólne z mlekiem z przed 20 lat ograniczają się do białej barwy :-).&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Czym właściwie są produkty pełnoziarniste?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Są to nasiona zbóż w naturalnej postaci lub produkty spożywcze zawierające nasiona zbóż, które NIE zostały pozbawione w czasie przetwarzania okrywy owocowo-nasiennej (skorupki). Jest to bardzo ważne, ponieważ okrywa ziarna zawiera ogromną większość witamin i minerałów. Są to również produkty poddane obróbce takiej jak łamanie, kruszenie, mielenie, moczenie, gotowanie czy kiełkowanie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Lista najbardziej popularnych zbóż dostępnych w handlu:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Szarłat wyniosły (Amarantus), Jęczmień, Gryka, Pszenica, Kukurydza&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Proso, Owies, Żyto , Sorgo, Orkisz, Ryż i Dziki Ryż&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Korzyści Dla Twojego Zdrowia.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Badania dowiodły, że spożywanie 3 porcji pełnoziarnistej żywności dziennie, znacznie obniża ryzyko zachorowania na wiele chronicznych chorób. Najlepiej jeśc produkty pełnoziarniste z każdym głównym posiłkiem, aczkolwiek badania dowodzą, że nawet 1 porcja tego typu pożywienia dziennie również ma znaczący, pozytywny wpływ na zdrowie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Główne korzyści zdrowotne płynące z regularnego spożywania pełnych ziaren, udowodnione przez wielokrotne badania:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Pomagają w walce z otyłością, nadwagą i mają wpłw na długotrwałe utrzymanie prawidłowej wagi.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Obniżenie ryzyka wystapienia zawału o 30 - 36%&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Obniżenie ryzyka wystapienia cukrzycy II typu o 21 – 30%&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Obniżenie ryzyka zachorowania na choróby układu krązenia 25-28%&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Oraz:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Zmniejszają ryzyko zachorowania na astmę, są wskazane dla astmatyków.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Zmniejszają ryzyko zachorowania na raka przewodu pokarmowego.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Regulują ciśnienie krwi.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Pomagają usunąć złogi cholesterolu w układzie krwionośnym.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Wzmacniają dziąsła, pomagają zapobiegać chorobom dziąseł.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Są bogatym źródłem błonnika, który wspiera oczyszczanie jelit. &lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Są prawdziwymi &quot;magazynami&quot; witamin i minerałów – są bogatym źródłem fosforu, żelaza, magnezu, kwasu foliowego, niacyny, witamin z grupy B oraz protein.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Ziarna w Twojej diecie&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Produkty zbożowe są dostępne w praktycznie każdym sklepie, bogatą ofertę znajdziecie również w internecie. Szczególną uwagę chciałbym zwrócić na płatki owsiane i orkiszowe – są tanie i zawierają cały wachlarz witamin i minerałów. Są lekkostrawne i szybkie w przyrządzaniu. Do obiadu warto podać kaszę – Gryczaną dla dorosłych (najbogatsza w składniki odżywcze kasza, dostępna w każdym sklepie, jest również najmniej przetworzoną z dostępnych kasz), zaś naszym małym pociechom, szczególnie tym najmłodszym - Jaglaną (lekko strawna), a tym nie uczulonym na gluten – manną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;UWAGA:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Wszystkie Ziarna (właściwie wszystkie nieprzetworzone produkty zbożowe - kasze, otręby itd) należy moczyć w czystej, chłodnej wodzie przez przynajmniej 12 godzin przez gotowaniem! Ziarna zawierają kwas fitynowy oraz inhibitory enzymów. Moczenie aktywuje te substancje, powodując ich rozpad, co pozwala naszemu układowi trawiennemu na pełne i łatwiejsze przyswojenie minerałów, enzymów i witamin. Dodatkowo, namoczone produkty zbożowe gotują się znacznie szybciej, co ogranicza straty substancji odżywczych podczas długiego gotowania.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oszust piekarz&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Produkty pełnoziarniste z roku na rok wracają do łask. Jednak nie wszystkie produkty, na których opakowaniu jest zboże lub zachęcający napis &quot;Zawiera błonnik&quot;, są produktami z pełnego ziarna. Należy szczególnie uważać przy zakupie pieczywa. Jeśli jesteś zainteresowany/a wprowadzeniem do diety prawdziwego pieczywa pełnoziarnistego, musisz zwrócić uwagę na skład pieczywa. O ile przy niepakowanym pieczywie nie jest to możliwe (nie ma obowiązku zamieszczania na nim pełnego składu), to każde pieczywo w folii/innym opakowaniu ma podany skład. Tylko 2 typy mąki uznawane są za pełnoziarniste – typ 2000 oraz 1850, tzw. &quot;Grahama&quot;. W dużym uproszczeniu – im niższy typ mąki (np. 450 – mąka tortowa), tym bardziej oczyszczone ziarno użyte do jej wyrobu, a tym samym produkt uboższy w cenne witaminy i minerały. Pełnoziarniste pieczywo charakteryzuje się ciemną barwą, jednak piekarze fundują nam często niespodzianki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chleb nie powinien zawierać żadnych, prócz soli, konserwantów. Nie powinien zawierać też cukru. A tymczasem w wypiekach możemy znaleźć całą gamę &quot;Ulepszaczy&quot;. Największe oszustwo polega na sprzedaży &quot;chleba razowego&quot;, w którego skład wchodzi min. &quot;mąka żytnia, mąka pszenna, karmel&quot;. Jaką funkcję pełni karmel? Barwiącą – z jasnego chlebka robi się jasno lub ciemno brązowy. A skoro do wypieku &quot;razowego&quot; chleba nie użyto wysokiego typu mąki, nie jest to chleb razowy, naturalnie ciemny. Zamiast karmelu używa się tez innych barwników (chleb z E w składzie nie jest chlebem w pełni naturalnym !). Unikaj także produktów nie mających wymienionego typu mąki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najbezpieczniej (niekoniecznie najtaniej) jest piec pieczywo własnym sumptem. Zabiera to niestety troszkę czasu, wymaga wiedzy i poczynienia inwestycji w odpowiedni sprzęt i surowce. Jeśli jednak jesteś w stanie wygospodarować troszkę czasu na ten cel, na pewno warto się tematem zainteresować – zaprocentuje zdrowiem Twojej rodziny.&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Smacznego :-).&lt;/b&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/feeds/958458317398207409/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/6583196374833967651/958458317398207409?isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/958458317398207409'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/958458317398207409'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/2010/04/zapomniane-zboza.html' title='Zapomniane Zboża'/><author><name>smartfood</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10182094673980231837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6583196374833967651.post-3640308835716875345</id><published>2010-04-27T18:08:00.004+02:00</published><updated>2010-04-27T18:18:58.317+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Sól"/><title type='text'>Sól - Wróg czy Przyjaciel?</title><content type='html'>&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:QwFfme5q1jQlxM:http://www.vitalmarket.pl/mms4.jpg&quot; imageanchor=&quot;1&quot; style=&quot;clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; src=&quot;http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:QwFfme5q1jQlxM:http://www.vitalmarket.pl/mms4.jpg&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;D&lt;/b&gt;&lt;b&gt;ziś o soli&lt;/b&gt; – jednym z podstawowych obok cukru dodatku do przetworzonej żywności, oraz najpopularniejszej, obok pieprzu, przyprawie kuchennej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sól w kuchni była używana od wieków, początkowo w formie nieoczyszczone soli kamiennej. Obecnie, używana głównie w formie czystego Chlorku Sodu (NaCl), często z niewielkim dodatkiem jodu (sól jodowana).&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Termin sól, podobnie jak cukier, odnośni się oczywiście nie tylko do jednego związku chemicznego – to cała grupa związków chemicznych, znajdujących szerokie zastosowanie w rolnictwie, medycynie, budownictwie, przemyśle spożywczym.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Szczypta fizjologii :-)&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Wszystkie istoty żyjące potrzebują związków soli. Ludzkie ciało składa się w 75% z &quot;wody&quot;, a precyzyjniej - wodnych roztworów soli, zwanych fizjologicznymi roztworami soli, występującymi w stężeniu 0.9%. Roztwór taki można uzyskać &quot;poza&quot; ciałem, jest głównym składnikiem np. Kroplówek używanych w szpitalach. Cały proces przepływu i wymiany wody w organizmie jest skomplikowany i nie zamierzam was nim zanudzać :-). O jednym warto wspomnieć –&lt;b&gt; elektrolity&lt;/b&gt;. Są to pierwiastki niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu, min. Wapń i magnez. Kluczową rolę w zachowaniu równowagi pełnią sód i potas.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Prawidłowe funkcje na poziomie komórkowym zapewnia właśnie gospodarka płynami w organizmie, która służy jako &quot;transport&quot; składników odżywczych do i z komórek. Taka wymiana elektrolitów powoduj, w dużym uproszczeniu, powstanie &quot;elektryczności&quot; w organizmie. Dzięki temu procesowi bije serce, oddychają płuca, działa układ krwionośny i nerwowy – &lt;b&gt;wszystkie funkcje życiowe zależą od prawidłowej gospodarki elektrolitowej!&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;Dlaczego nadmiar soli kuchennej jest  szkodliwy?&lt;/b&gt;&lt;br&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Sól w ostatnich latach zyskała bardzo złą sławę, głównie za sprawą przypisywania jej kluczowego znaczenia w powodowaniu problemów z &lt;b&gt;krążeniem i sercem&lt;/b&gt;. Dieta bogata w Sól kuchenną &lt;b&gt;podnosi ciśnienie&lt;/b&gt;, co długofalowo prowadzi do &lt;b&gt;chorób układu krwionośnego&lt;/b&gt;. Jednak sód jest kluczowym pierwiastkiem w organizmie, potrzebnym do zachowania prawidłowych funkcji wielu narządów. &lt;b&gt;Mała sprzeczność, prawda?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Kluczem do odkrycia prawdziwej przyczyny szkodliwości soli kuchennej, podobnie jak &lt;b&gt;białego cukru&lt;/b&gt;, jest jej oczyszczanie. Naturalna sól, (kopalna kamienna czy morska) jest obok sodu bogata w inne minerały. Kłaniamy się więc nisko producentom soli, za wprowadzenie do naszej diety kolejnej &lt;b&gt;trucizny&lt;/b&gt;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Sól jest rafinowana poprzez suszenie w bardzo wysokiej temperaturze, która niszczy wszelkie inne substancje w niej zawarte.Do soli używanej w przemyśle spożywczym dodaje się też fluorki, jodek potasu, substancje anty-zbrylające. Dodatek tych substancji powoduje zmianę koloru soli, więc żeby uzyskać ponownie śnieżno-białą barwę, traktuje się sól wybielaczami. &lt;b&gt;Tak spreparowana sól jest pakowana w woreczki i trafia na nasze stoły.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Sól kuchenna zaburza równowagę &lt;b&gt;potasowo – sodową&lt;/b&gt; w organizmie, powodując nadmierne &lt;b&gt;wypłukiwanie&lt;/b&gt; pierwiastków śladowych wraz z moczem, łzami i potem. W warzywach występuje naturalna równowaga sodu i potasu, która wynosi mniej więcej 10 części potasu na 1 część sodu. Przyjmowanie dodatkowej wyjałowionej z pierwiastków śladowych soli kuchennej, która prócz sodu (i niepotrzebnych często szkodliwych dodatków) nie wnosi do organizmu żadnych pozytywnych substancji, powodując znaczne szkody w gospodarce elektrolitowej organizmu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Czym uraczą Was w sklepie?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;O ile w domowej kuchni sól jest najczęściej używana w rozsądnych ilościach, problem pojawia się w przypadku spożywania dużych ilości &lt;b&gt;wysoko przetworzonej żywności.&lt;/b&gt; Praktycznie &lt;b&gt;WSZYSTKIE  &lt;/b&gt;przetworzone produkty dostępne w sklepach zawierają mniejsze lub większe ilości soli. Począwszy od słonawych przekąsek, poprzez konserwy, pieczywo, nabiał, smarowidła do pieczywa, przyprawy i proszkowane specyfiki typu kostki rosołowe.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;b&gt;3 gramy&lt;/b&gt; soli dziennie uważa się za rekomendowaną ilość do spożycia. Tymczasem przeciętny Amerykanin spożywa &lt;b&gt;20g&lt;/b&gt; soli dziennie, Europejczyk zaś &lt;b&gt;16g !&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Trudno uwierzyć?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Weźmy na cel modne ostatnio &lt;b&gt;kostki rosołowe&lt;/b&gt; – magiczne kosteczki, które zastępują nam kości zwierzęce i włoszczyznę podczas gotowania zup :-). Pani Domu postanowiła ugotować zupkę dla rodziny – powiedzmy półtora litra, akurat dla 4 osób. 3 kostki rosołowe wrzuciła do garnuszka, dodała makaronu, łyżeczkę Vegety do smaku i wybrane inne składniki. W ten oto sposób jedna porcja zupy 300ml. Zawiera średnio 4 gramy soli – to tak, jakby zjeść łyżeczkę do herbaty z solą :-). Jeszcze większe ilości soli spożywamy, używając produktów takich jak maggi, wszelkie &quot;Fixy&quot; i &quot;Pomysły na obiad&quot;. Talerz zupki dla rodziny i bezpieczna norma spożytej soli kuchennej przekroczona. Do tego rano na śniadanie kanapki (chleb – sól, cukier, wędlina – sól, Ser – sól), dziecko w szkole zje pewnie jakieś chrupki (sól) lub paluszki (sól), popijając coca-colą w puszce (cukier). Do sałatki na obiad użyjemy mieszanki ziołowej &quot;do sałatek&quot; (sól), wodę na ziemniaki/makaron/ryż posolimy (sól)...dodatkowo w ciągu dnia z przetworzoną, kupioną w sklepie żywnością zjemy i wypijemy zapewne nadmierne ilości białego cukru (kolorowe, gazowane napoje, &quot;kawa&quot; z automatu) i kilka gramów chemii spożywczej. Można by tak wymieniać bez końca :-).&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;b&gt;Czy istnieje alternatywa?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Sól kuchenna NIE jest nam do niczego potrzebna, wyrządza w organizmie ogromne szkody. Natomiast jakieś źródło soli w diecie istnieć powinno. Wysoko przetworzoną sól kuchenną, najzdrowiej jest zastąpić g&lt;b&gt;ruboziarnistą solą morską&lt;/b&gt;, lub &lt;b&gt;solą &quot;himalajską&quot;&lt;/b&gt;. Są to w naturalny sposób uzyskiwane sole spożywcze, dostępne w dobrze zaopatrzonych sklepach lub w internecie. Mają korzystny wpływ na zdrowie, oczywiście stosowane z umiarem (6-7g dla osoby zdrowej, do 3 g dla osoby z problemami kardiologicznymi). Szczególnie polecam naszą Polską sól kamienną, lokalny patriotyzm ;-).&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Pozdrawiam  i niezmiennie - &lt;b&gt;rozsądku w żywieniu życzę :-)&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/feeds/3640308835716875345/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/6583196374833967651/3640308835716875345?isPopup=true' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/3640308835716875345'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/3640308835716875345'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/2010/04/sol-wrog-czy-przyjaciel.html' title='Sól - Wróg czy Przyjaciel?'/><author><name>smartfood</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10182094673980231837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6583196374833967651.post-2372492019802057205</id><published>2010-04-25T16:52:00.002+02:00</published><updated>2010-04-26T23:31:50.327+02:00</updated><title type='text'>Krótka Ballada o Cukrze</title><content type='html'>Postanowiłem postraszyć was drodzy czytelnicy jeszcze troszkę :-). Moje ostatnie dwie notki nie należały do &quot;przyjemnych&quot; – niestety, postanowiłem kontynuować ten smutny ciąg informacji o trujących substancjach. Na przyjemne newsy zapraszam za jakieś 2 tygodnie, kiedy to ukończę mój mini-cykl artykułów o wyjątkowo szkodliwych substancjach dodawanych do żywności  :-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziś co nieco o cukrze, którego nadmierne spożycie zabija rocznie TRZY miliony ludzi na całym świecie. Pod pojęciem cukru kryje się wiele związków chemicznych (węglowodany), jednak arkanów chemii organicznej nie zamierzam wam prezentować :-)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Postanowiłem skupić się cukrach masowo stosowanych w przemyśle spożywczym, oraz na białym cukrze rafinowanym, w który to kilogramami zaopatrujemy się w sklepach – obecnym prawdopodobnie w 95% polskich cukierniczek ;-).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cukry wysterują oczywiście naturalnie, we wszystkich owocach i warzywach. Są to cukry proste, takie jak Glukoza (cukier gronowy), Laktoza (występuje w mleku ssaków) czy Fruktoza (miód, owoce). Cukrem, który obecnie jest najczęściej spożywany przez ludzi jest sacharoza, w postaci Rafinowanego z trzciny cukrowej lub buraka cukrowego, białego kryształu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jak działa Biały Cukier w Twoim organizmie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Cukry występujące naturalnie, spożywamy wraz z innymi substancjami zawartymi np. W owocach – witaminami, enzymami itd, co pozwala naszemu organizmowi łatwo i szybko rozłożyć te substancje i dostarczyć tam, gdzie są potrzebne. Jako że biały cukier jest &quot;wyprany&quot; ze wszystkich innych substancji podczas rafinacji (jest czystą sacharozą), nasz organizm musi &quot;pożyczyć&quot; substancje potrzebne do trawienia cukru z innych tkanek. W ten oto sposób, spożywając biały cukier i jednocześnie nie dostarczając pozostałych składników potrzebnych do trawienia cukru, powoli wyjaławiamy swój organizm, doprowadzając tym samym do poważnych konsekwencji zdrowotnych. Cukier, wraz z solą kuchenną, jest zaliczany do tzw. Slow Poison – powolnych trucizn.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tworzy on spustoszenie w układzie odpornościowym. Dowiedziono, że jest głównym winowajcą pojawienia się &quot;epidemii&quot; chorób takich jak:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Cukrzyca&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Otyłość&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Próchnica&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Osteoporoza&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Hiper-aktywność u dzieci&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Osłabienie wzroku&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Przedwczesne starzenie&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Upośledzenie funkcji trzustki&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;
Zwiększa również ryzyko wystąpienia chorób serca.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Większość z nas lubi słodki smak, szczególnie dzieci, ze względu na ich przyśpieszony metabolizm, ciekawość świata i aktywność – ich organizm potrzebuje węglowodanów jako szybkich zastrzyków energii. Jednak najgorszą rzeczą jaką możesz zrobić dla zdrowia swojego dziecka, jest zaspokajanie jego potrzeb żywieniowych zapychaczami opartymi na cukrze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ciąg dalszy nastąpi :-). Miłego, Niedzielnego popołudnia !</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/feeds/2372492019802057205/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/6583196374833967651/2372492019802057205?isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/2372492019802057205'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/2372492019802057205'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/2010/04/krotka-ballada-o-cukrze.html' title='Krótka Ballada o Cukrze'/><author><name>smartfood</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10182094673980231837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6583196374833967651.post-5680349143856678560</id><published>2010-04-23T17:04:00.001+02:00</published><updated>2010-04-23T17:04:29.494+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Glutaminian Sodu MSG Otyłość"/><title type='text'>O Glutaminianie Sodu słów kilka</title><content type='html'>&lt;style type=&quot;text/css&quot;&gt;
 &lt;!--
  @page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm }
  P { margin-bottom: 0.21cm }
  EM { font-style: italic }
  A:link { color: #000080; so-language: zxx; text-decoration: underline }
 --&gt;
 
&lt;/style&gt;   &lt;br /&gt;
&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Przyszedł czas na kolejną, po aspartamie, &quot;magiczną&quot; substancję masowo dodawaną do przetworzonej żywności, od wielu lat – Glutaminian sodu. Każdy, kto czyta etykietki ze składem, na pewno natknął się nie raz i nie dwa na ten specyfik (symbol &lt;a href=&quot;http://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_E&quot;&gt;E621)&lt;/a&gt; . Glutaminian sodu został zakwalifikowany przez FDA i UE jako bezpieczny, nie nałożono żadnych ograniczeń na jego stosowanie w przetwórstwie i przemyśle spożywczym.  &lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Krótka Historia.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=6583196374833967651&quot; name=&quot;firstHeading1&quot;&gt;&lt;/a&gt;Pierwsze zastosowanie glutaminianu w kuchni przypisuje się Japończykom. Pewien glon morski, zwany Listownicą Japońską,  zawiera bardzo duże ilość glutaminianu, nadając potrawom wyjątkowy smak, co spowodowało jej rozpowszechnienie jako przyprawę w kuchni azjatyckiej. W 1908 roku Japoński uczony wyizolował Glutaminian z Listowicy. Niedługo po odkryciu rozpoczął produkcje przyprawy, będącej oczyszczonym Glutaminianem Sodu, zwaną &lt;i&gt;Aji-no-moto&lt;/i&gt; (&quot;istota smaku&quot;). Tyle Wikipedia.&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;W pożywieniu występują dwa główne rodzaje glutaminianu:&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;a href=&quot;http://www.blogger.com/post-create.g?blogID=6583196374833967651&quot; name=&quot;firstHeading&quot;&gt;&lt;/a&gt;Kwas glutaminowy (L-glutamic acid), Organiczny aminokwas, wystepuje naturalnie w prawie wszystkich białkach. Jest łatwo przyswajalny przez człowieka, pełni ważne funkcje w organiźmie - zupełnie nieszkodliwy w niewielkich, naturalnie wystepujących ilościach.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Natomiast bohater tego artykułu, czyli Glutaminian Sodu (Znany też jako Monoglutaminian sodu, MSG), jest otrzymywany w przetwórstwie poprzez fermentację węglowodanów, przy zastosowaniu pewnych rodzajów bakterii. Uzyskuje się go również poprzez hydrolizę i inne procesy chemiczne. Następnie produkt fermentacji rafinuje się do postaci białego proszku, dodaj się soli (sód) i w ten oto magiczny sposób otrzymuje się glutaminian sodu.  &lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;Używany jest głównie jako substancja wzmacniająca smak i zapach produktów i potraw. Ogromne jego ilości znajdują się w przyprawach takich jak &quot;Warzywko&quot; &quot;Vegeta&quot; czy też &quot;Maggi&quot;. Ukrywany często pod nazwami takimi jak: Ekstrakt drożdżowy, Autolizowane drożdże, Hydrolizowane białka roślinne, Hydrolizowane białka – wszystkie te substancje, są jednym i tym samym Glutaminianem Sodu. MSG zawiera także Maltodekstryna, żelatyna,słód jęczmienny, serwatka, izolat sojowy&lt;i&gt; – &lt;/i&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-style: normal;&quot;&gt;Wszystkie z wymienionych dodatków do żywności zawierają glutaminian sodu. Jeśli  na etykiecie jakiegoś produktu występują: aromaty, aromaty identyczne z naturalnym, przyprawy, mieszanki przyprawowe – produkt zawiera glutaminian sodu. MSG zawiera także sos sojowy. Produkty z soi zawierają duże ilość glutaminianu – np. &quot;Zdrowe&quot; i &quot;wegetariańskie&quot; kotlety sojowe a&#39;la Schabowe ;-). Słodycze, Napoje w puszkach, Wszelkie mieszanki przyprawowe typu &quot;mieszanka do kurczaka/grilla/wołowiny&quot;, sosy w proszku, buliony w kostkach – ogólnie wszelkie proszkowane produkty (Knorr, Winiary itp).&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-style: normal;&quot;&gt;MSG dodawane jest także w wielu masarniach do WSZYSTKICH przetworów mięsnych. Mc Donald, KFC i PizzaHut również zaserwują Ci przepyszne dania z odpowiednią dawką glutaminianu. Zastanawiałeś się pewnie, czemu Hamburgery robione dromowym sposobem nie smakują tak jak te w McDonalds ? Odpowiedź jest prosta – nie ładujesz w nie odpowiedniej ilości trującej chemii :-). &lt;/span&gt;&lt;/i&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-style: normal;&quot;&gt;Każda paczka chipsów czy chrupek zawiera glutaminian w &quot;otoczce&quot; przyprawowej.&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-style: normal;&quot;&gt;Moje twierdzenia muszę poprzeć jakimiś dowodami, prawda? Jakie skutki niesie za sobą nadmierne spożycie MSG?&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-style: normal;&quot;&gt;Badania Dr. Russella Blaylock&#39;a &lt;a href=&quot;http://en.wikipedia.org/wiki/Russell_Blaylock&quot;&gt;http://en.wikipedia.org/wiki/Russell_Blaylock&lt;/a&gt; dowiodły, że komórki nowotworowe, do których dostarczane jest MSG (także Aspartam), wykazują wzmożoną aktywność do rozprzestrzeniania się w organizmie i tworzenia przerzutów.&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-style: normal;&quot;&gt;Włoscy naukowcy przeprowadzili szereg badań na (biednych) szczurach. Przez całe życie, podawano szczurom MSG, aż do ich &quot;naturalnej&quot; śmierci. Stwierdzono liczne zachorowania na białaczkę i nowotwory węzłów chłonnych.&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-style: normal;&quot;&gt;Dr Blaylock odkrył występowanie receptorów glutaminowych poza mózgiem, we wszystkich organach i tkankach. Odpowiadają one za wychwytywanie naturalnego kwasu glutaminowego, potrzebnego w organizmie. Kiedy jednak zjesz posiłek, zawierający glutaminian sodu, jego stężenie we krwi wzrasta 20-krotnie w porównaniu do stężenia kwasu glutaminowego po naturalnym posiłku. Nawet jednokrotne spożycie bogatego w MSG posiłku może spowodować biegunkę ( Czy na pewno nigdy nie miałeś/aś rozwolnienia po wizycie w McDonalds?;-) ). Długotrwałe spożywanie pożywienia zawierającego MSG może wywołać Zespół Jelita Drazliwego (&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;i&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;Irritable Bowel Syndrome&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/i&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-style: normal;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;, IBS), paskudną przypadłość.  Braki magnezu w organizmie powodują hiperaktywność receptorów glutaminowych. Dr Blaylock  powiązuje również znaczne zwiększenie liczby zgonów spowodowanych nagłą śmiercią sercową (&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;i&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;sudden cardiac death&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/i&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-style: normal;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt; ), ze zwiększonym spożyciem Glutaminianu sodu. Jeśli masz problemy z sercem - szczególnie przed wysiłkiem fizycznym - nie pij &quot;dietetycznych&quot; i &quot;energetycznych&quot; napojów i zwracaj uwagę na przyjmowane wcześniej pożywienie !&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-style: normal;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;Udowodniono również kluczowy wpływ MSG na &quot;epidemię&quot; otyłości wśród dzieci i młodzieży w USA (obecnie także w Europie). Smażone przekąski, takie jak Chipsy ziemniaczane czy Chrupki Kukurydziane, zawierają wielonasycone kwasy tłuszczowe oraz tzw. Tłuszcze Trans – których wpływ na występowanie otyłości został udowodniony już kilkadziesiąt lat temu. Jeśli zawierają także dodatki przyprawowe (a przecież wszystkie chipsy maja jakiś &quot;smak&quot;), receptę na opasły brzuszek mamy gotową – zamknięta w kolorowym, szeleszczącym opakowaniu. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-style: normal;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;MSG, tak jak Aspartam i kilka innych substancji, jest  Ekscytotoksną - wg. Wikipedii ekscytotoksycznośc jest to &quot;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;i&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt;patologiczny proces, w którym &lt;a href=&quot;http://pl.wikipedia.org/wiki/Neuron&quot;&gt;neurony&lt;/a&gt; są uszkadzane i zabijane przez &lt;a href=&quot;http://pl.wikipedia.org/wiki/Kwas_glutaminowy&quot;&gt;glutaminian&lt;/a&gt; i podobne związki chemiczne.&quot;.&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/i&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-style: normal;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-weight: normal;&quot;&gt; Swego czasu w USA wybuchł skandal, którego powodem było dodawanie przez producentów żywności MSG, do produktów dla NOWORODKÓW i małych dzieci ! Ekscytotoksyny to silnie toksyczne substancje, które są w stanie &quot;otworzyć&quot; barierę oddzielająca mózg od krwi (bbb), co w znacznym stopniu zwiększa ryzyko zachorowania na poważne schorzenia neurologiczne (skleroza, Choroba Alzheimera) i wiele innych chorób.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;margin-bottom: 0cm;&quot;&gt;&lt;i&gt;&lt;span style=&quot;font-style: normal;&quot;&gt;Nie pozostaje mi więc nic innego, jak życzyć wam &quot;smacznego&quot; ;-). Czytajcie etykiety i dokonujcie mądrych wyborów żywieniowych :-).&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/feeds/5680349143856678560/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/6583196374833967651/5680349143856678560?isPopup=true' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/5680349143856678560'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/5680349143856678560'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/2010/04/o-glutaminianie-sodu-sow-kilka.html' title='O Glutaminianie Sodu słów kilka'/><author><name>smartfood</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10182094673980231837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6583196374833967651.post-8083656813848575305</id><published>2010-04-22T16:18:00.002+02:00</published><updated>2010-04-23T16:52:43.776+02:00</updated><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Aspartam Trucizna"/><title type='text'>Aspartam - Historia pewnej trucizny</title><content type='html'>&lt;style type=&quot;text/css&quot;&gt;
 &lt;!--
  @page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm }
  P { margin-bottom: 0.21cm }
 --&gt;
 
&lt;/style&gt;   &lt;br /&gt;
O aspartamie napisano już wiele. Moim zdaniem – informacji o tej substancji nigdy za wiele :-).&lt;br /&gt;
Substancja ta jest przykładem bezkompromisowej walki o zysk pewnej korporacji, mimo wielu zarzutów, obaw&amp;nbsp; i kontrowersji wokół niej.&lt;br /&gt;
Wielu z was na pewno słyszało o Aspartamie – można go spotkać w wielu różnych produktach spożywczych np. w gumie do żucia, &quot;sokach&quot; w kartonikach czy kolorowych napojach gazowanych, farmaceutykach (tabletki musujące i do ssania) oraz w niemal wszystkich produktach &quot;dietetycznych&quot; i &quot;zero&quot;&amp;nbsp; (pewnie masz gdzieś pod ręką któryś z tych cudownych produktów – przeczytaj etykietę ze składem).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Aspartam jest organiczną substancją słodzącą, o krystalicznej postaci, która jest 100-200 krotnie słodsza od białego cukru. Został odkryty przypadkowo w Grudniu 1965 r. w USA, kiedy to James Schlatter, Chemik firmy G.D. Searle &amp;amp; Company, pracował nad lekiem przeciw czyrakom.&amp;nbsp; Podczas krystalizacji Aspartamu z Etanolu - substancja dostała się na jego palce. Nieświadomy James włożył palce do ust i... Eureka ! Odkrył nieziemską słodycz Aspartamu ;-).&lt;br /&gt;
G.D. Searle zleciła badania nad aspartamem Dr. Harry Waisman&#39;owi, dyrektorowi Laboratorium Uniwersytetu w Wisconsin. Rok później, przekazał on wyniki badań – 7 Małpom podawano mleko z aspartamem. 1 z małp zmarła, zaś u 5 osobników stwierdzono poważną epilepsję z silnymi konwulsjami i utratą świadomości. Dr. Waisman zmarł nieoczekiwanie w roku 1971. Badania te nie zostały uwzględnione we wniosku o dopuszczenie Aspartamu, kierowanemu przez firmę Searle do FDA&amp;nbsp; (United States Food and Drug Administration – agencja odpowiedzialna za bezpieczeństwo żywności i leków, promocję zdrowego stylu życia i kontrolę nad substancjami używanymi w produkcji farmaceutycznej i przemyśle spożywczym). Także w latach 70&#39;tych, neurolog John W. Olney odkrył, że podawanie aspartamu doustnie myszom, powoduje poważne uszkodzenia mózgu. Badania te również nie został uwzględnione przez G.D Searle. W 1971 , Ann Reynolds – pracownik laboratorium G.D Searle potwierdziła neurotoksyczność aspartamu podawanego myszom. Badania te także zostały zignorowane. W 1974 (przed wypuszczeniem Aspartamu na rynek) Dr. John Olney, James Turner i Label, Inc. (Legal Action for Buyers&#39; Education and Labeling) złozyli oficjalny protest twierdząc, że w ich przekonaniu aspartam może powodować uszkodzenia mózgu, szczególnie u dzieci.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
26 Lipca, 1974 roku FDA dopuściła Aspartam do obrotu, ograniczając jednak jego zastosowanie do: sypkich zamienników cukru (słodziki), pastylek do ssania oraz gum do żucia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Światowa kariera aspartamu, jako rzekomo zdrowszego substytutu cukru, rozpoczęła się w roku 1980, kiedy to FDA uznała Aspartam za substancję bezpieczną dla zdrowia, pomimo licznych ostrzeżeń naukowców i publikowanych badań, świadczących o jego szkodliwości. Swój czynny udział w &quot;przepchnięciu&quot; wniosku miał Donald Rumsfeld.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W roku 1985 firma G.D Searle została przejęta przez Koncern Monsanto, zmieniając nazwę na NutraSweet Company. Koncern Monsanto, poprzez konsekwencje z nim związane, zasługuje na oddzielny artykuł ;-).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W 1992, firma NutraSweet podpisał umowę z koncernami CocaCola i PepsiCo czyniąca z NutraSweet Company ich preferowanym dostawcą aspartamu. Patent na aspartam wygasł&amp;nbsp; 14 Grudnia 1992 roku, co pozwoliło firmom chemicznym na całym świecie rozpocząć produkcję aspartamu pod innymi nazwami handlowymi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Brzmi jak dobra teoria spiskowa, prawda?:-).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Fakty jednak mówią same za siebie. W sprawie aspartamu dopuszczono się oszustw i nadużyć, wliczając w to łapówki i badania na zamówienie. Poprzez agresywny marketing zbudowano obraz sztucznych słodzików jako bezpiecznych i zdrowych substytutów cukru, które pozwalają na &quot;delektowanie&quot; się słodkim smakiem bez obawy o kalorie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy na pewno nie ma się czym martwić? Dlaczego ta słodka substancja wzbudza takie kontrowersje? Skoro została dopuszczona do obrotu na całym świecie, musi być przecież bezpieczna ! Badania dowodzą, że bezpieczna nie jest.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Możliwe i dowiedzione naukowo skutki długotrwałego spożywania produktów zawierających sztuczne słodziki:&lt;br /&gt;
&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Niewydolności nerek&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Ryzyko wystąpienia Fibromialgi&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Drgawki&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Nagłe, silne bóle&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Uczucie niedowładu nóg&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Mrowienie&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Zawroty głowy&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&quot;Dzwonienie&quot; w uszach&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Przewlekłe bóle stawów&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Nagłe depresje&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Zaniki pamięci&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;
Najnowsze badania dowodzą, że istnieje związek między wprowadzeniem do obrotu aspartamu, a znacznym zwiększeniem w USA występowania guzów mózgu i chorób reumatycznych w latach 1983-2000.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Będąc na zakupach, dokonujesz wyborów, które mogą mieć poważne konsekwencje dla zdrowia Twojego i Twojej rodziny. Jak dowodzi przykład&amp;nbsp; Aspartamu – &lt;b&gt;WARTO czytać drobny druczek :-). &lt;/b&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/feeds/8083656813848575305/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment/fullpage/post/6583196374833967651/8083656813848575305?isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/8083656813848575305'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6583196374833967651/posts/default/8083656813848575305'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://smartfood-pl.blogspot.com/2010/04/aspartam-historia-pewnej-trucizny.html' title='Aspartam - Historia pewnej trucizny'/><author><name>smartfood</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10182094673980231837</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry></feed>