<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/atom10full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearch/1.1/" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" gd:etag="W/&quot;DEcDRXg_fSp7ImA9WxBSEEU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4310995220134779551</id><updated>2009-12-17T22:41:14.645+01:00</updated><title>Szafa  Sztywniary</title><subtitle type="html">Ubranie to przebranie</subtitle><link rel="http://schemas.google.com/g/2005#feed" type="application/atom+xml" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/feeds/posts/default" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/" /><link rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><link rel="next" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default?start-index=26&amp;max-results=25&amp;redirect=false&amp;v=2" /><author><name>Ryfka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15949622049190094014</uri><email>noreply@blogger.com</email></author><generator version="7.00" uri="http://www.blogger.com">Blogger</generator><openSearch:totalResults>138</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/atom+xml" href="http://feeds.feedburner.com/SzafaSztywniary" /><feedburner:emailServiceId xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0">SzafaSztywniary</feedburner:emailServiceId><feedburner:feedburnerHostname xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0">http://feedburner.google.com</feedburner:feedburnerHostname><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com" /><entry gd:etag="W/&quot;Ak4HQ3c5fyp7ImA9WxBTGUQ.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4310995220134779551.post-924182357694075396</id><published>2009-12-16T13:30:00.017+01:00</published><updated>2009-12-16T22:28:52.927+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2009-12-16T22:28:52.927+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sponsoring" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="konkursy" /><title>Wyniki konkursu Nikona</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt; Odwlekałam ten moment, jak mogłam, ale nie ma rady, trzeba w końcu ogłosić wyniki. Dziękuję wszystkim za udział w &lt;a target="_blank" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/11/konkurs-do-wygrania-nikon-d3000.html"&gt;konkursie&lt;/a&gt;. Przyszło prawie 300 zgłoszeń (a zdjęć jakieś drugie tyle, bo wiele osób przysyłało po kilka propozycji). Przeglądanie nadesłanych zdjęć (i czytanie dołączonych opisów) było niesamowitą frajdą. Czułam się prawie jakbym oglądała rodzinny album z fotografiami szalonych kuzynów, wujków i ciotek. Gorzej było, kiedy przyszło do wybrania zwycięzcy. W końcu, po długich rozmyślaniach i konsultacjach z Panem Fotografem zdecydowałam się nagrodzić &lt;a style="font-weight: bold;" target="_blank" href="http://vslvstyle.blogspot.com/"&gt;Vislava&lt;/a&gt;. Dlaczego? Wystarczy spojrzeć na zdjęcie. On się nie tylko przebrał. On się przeistoczył. Ba, on się przeniósł do innego świata! I jeszcze konia za sobą pociągnął :) Warto zaznaczyć, że cały strój wykonał własnoręcznie. Gratulacje, brawa i pokłony.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niestety, nagroda jest tylko jedna, ale postanowiłam zaprezentować tu jeszcze kilka innych zdjęć, które najbardziej mnie rozśmieszyły, wzruszyły lub z innego powodu zapadły mi w pamięć (kolejność w kolażu przypadkowa!). I poważnie, serce mi pęka, że nie mogę ich nagrodzić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeszcze raz serdecznie dziękuję za wszystkie fantastyczne zgłoszenia!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a target="_blank" href="http://farm3.static.flickr.com/2679/4189178287_e54e757e38_o.jpg" rel="alternate" title="Powiększ"&gt; &lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a target="_blank" href="http://farm3.static.flickr.com/2679/4189178287_e54e757e38_o.jpg" rel="alternate" title="Powiększ"&gt;&lt;img src="http://farm3.static.flickr.com/2679/4189178287_79a3b82bc5.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a target="_blank" href="http://farm3.static.flickr.com/2679/4189178287_e54e757e38_o.jpg" rel="alternate" title="Powiększ"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a target="_blank" href="http://farm3.static.flickr.com/2608/4189938982_80dfae073f_b.jpg" rel="alternate" title="Powiększ"&gt; &lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a target="_blank" href="http://farm3.static.flickr.com/2608/4189938982_80dfae073f_b.jpg" rel="alternate" title="Powiększ"&gt;&lt;img src="http://farm3.static.flickr.com/2608/4189938982_80dfae073f.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; Chucheros&lt;/span&gt; - Przebrała się za swoich rodziców. Jednocześnie :)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Marta&lt;/span&gt; - Jako &lt;a target="_blank" href="http://www.aceshowbiz.com/images/still/vicky_christina_barcelona01.jpg"&gt;Penélope Cruz&lt;/a&gt; w filmie "Vicky Cristina Barcelona". Wow.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Marcel&lt;/span&gt; - Biały Batman. Czy trzeba dodawać coś jeszcze?&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Czajkowska&lt;/span&gt; - Napisała, że zawsze była typem chłopczycy, a to zdjęcie miało być prezentem dla jej chłopaka. "Dzieci wołały: "o popatrz, mamusiu, idzie księżniczka". Ale ja nie  czułam się przebrana za księżniczkę... nie... Po prostu poczułam się "przebrana"  za KOBIETĘ!"&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;a target="_blank" href="http://alternatywna-moda.blogspot.com/"&gt;Anuszka&lt;/a&gt;&lt;/span&gt; - She will, she will rock you!, czyli Anuszka jako Freddie Mercury. Futro sztuczne.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Kesko&lt;/span&gt; - Zawstydziłaby nawet TurboDymoMana :)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Doris&lt;/span&gt; - Jako Cruella. Bo "czasem trzeba ze swoją wredną naturą wyjść do ludzi".&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Elaw&lt;/span&gt; - "I kto tu jest na miejscu?" :)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Mała-Fi&lt;/span&gt; - Jako mała blachara :)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Cashley&lt;/span&gt; - Grał księdza w szkolnym przedstawieniu. Ponoć do dziś udaje mu się wkręcić znajomych ze studiów, że przez pewien czas był w  seminarium :)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;a target="_blank" href="http://aivieisavictim.blogspot.com/"&gt;Aivie&lt;/a&gt;&lt;/span&gt; - Bałwanek (wcześniej zadowolony ze swojego przebrania), widząc koleżanki w strojach księżniczek, po raz pierwszy przekonał się, jak bardzo ubranie może wpływać na nasze samopoczucie. Na zdjęciu moment oświecenia :)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Karolina&lt;/span&gt; - Jako Krówka Ciągutka. Strój na imprezę pod hasłem "Zjedz mnie!"&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Magdalena&lt;/span&gt; - Długo kompletowała strój Marilyn na sylwestra pod hasłem "Hollywood". Efekt? "Dojeżdżam odszykowana. W korytarzu u A. stoją ludzie w dżinsach, zwyczajnie. Ale porażka! Przechodzę dalej. W kuchni widzę wnerwioną, wbitą w krzesło Kleopatrę. Uśmiechy. Raz byłam Marilyn. Ha!"&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Gabi&lt;/span&gt; - Strój na imprezę w stylu lat 20., który doskonale ilustruje to, jak bardzo nasza ciuchowa wizja rozmija się czasem z odbiorem otoczenia. "Założenie: Marlena Dietrich. Uzyskany rezultat (wg opinii zebranych): burdelmama" :)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Modry&lt;/span&gt; - Razem ze znajomymi zorganizował w gimnazjum imprezę w stylu lat 70.. Sądząc po zdjęciach, klimat oddany w 150%.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a style="font-weight: bold;" target="_blank" href="http://vicrochet.blox.pl/html"&gt;Wioletta&lt;/a&gt; - Nie była zbyt zadowolona z tego, że przypadła jej rola czarownicy w przedstawieniu dla przedszkolaków,  zwłaszcza że rok wcześniej była królową. "Kiedy jednak założyłam ten kostium... poczułam się zupełnie inaczej  - wspaniale było wcielić się w rolę złego charakteru. :) Nie musiałam być ładna i  miła, miałam być wredna i złośliwa. Na przedstawieniu tak wczułam się w rolę,  że dzieciaki z młodszych grup trochę się bały, zwłaszcza demonicznego śmiechu  wiedźmy :)"&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Mateusz&lt;/span&gt; - Johnny Kukurydza. Wystrzałowy jak popcorn.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;a target="_blank" href="http://www.maxmodels.pl/kowal_es.html"&gt;Łukasz&lt;/a&gt;&lt;/span&gt; - Jako Joker robi piorunujące wrażenie. Nic dziwnego, że na imprezie zdobył nagrodę za najlepsze przebranie.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Natalia&lt;/span&gt; - 10 minut przed imprezą skonstruowała przebranie Robala. Ze śpiwora. Adam Słodowy wymięka.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Sylwia&lt;/span&gt; - Wielki Ptak, wiele pracy (mamy), ale radość chyba jeszcze większa.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ania&lt;/span&gt; - Wcieliła się w 5 szafiarek. Najbardziej spodobał mi się strój inspirowany &lt;a target="_blank" href="http://aifowy.blox.pl/resource/russiansnowwhite2.jpg"&gt;zdjęciem Aife&lt;/a&gt; - szczególnie pies w roli kota :)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Aneta&lt;/span&gt; - "Bo czasem ubranie to tylko przebranie... &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Stara anegdota  opowiada o pewnym lekarzu we Florencji, którego odwiedził pacjent z objawem  klinicznej depresji. Medyk zalecił mu wizytę w cyrku, gdzie występował wtedy  wielki klaun Grimaldi. „Ale to ja jestem Wielki Grimaldi” - odparł chory.&lt;/span&gt;  (Źródło: Polityka, kwiecień 2007)"&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Monika&lt;/span&gt; - Gdybym miała jeszcze raz iść raz studniówkę, to ubrałabym się właśnie tak.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ewa&lt;/span&gt; - Jako księżniczka na balu w przedszkolu. Strój idealnie oddaje uroki PRL-u: Sukienka uszyta z welonu ślubnego mamy. Który sam uszyty został z zasłony :)&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4310995220134779551-924182357694075396?l=szafasztywniary.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/SzafaSztywniary/~4/uG0VrbyVlgQ" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/feeds/924182357694075396/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/12/wyniki-konkursu-nikona.html#comment-form" title="Komentarze (36)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/924182357694075396?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/924182357694075396?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/12/wyniki-konkursu-nikona.html" title="Wyniki konkursu Nikona" /><author><name>Ryfka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15949622049190094014</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty name="OpenSocialUserId" value="17707537141309591052" /></author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">36</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;DEMCSHw_eyp7ImA9WxBTF08.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4310995220134779551.post-74298289735596700</id><published>2009-12-12T23:20:00.008+01:00</published><updated>2009-12-13T18:47:49.243+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2009-12-13T18:47:49.243+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sponsoring" /><title>Gdzie jest Nemo?</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nemo jest tutaj, ma się dobrze i nie zanosi się na to, żeby w najbliższym czasie miał się zamienić w rekina fotografii. Ponieważ jednak kampania Nikona powoli dobiega końca, wypadałoby napisać, jak tam testy. Przez ostatni miesiąc systematycznie wynotowywałam sobie różne uwagi i wrażenia, i dziś - zgodnie z umową - zapodaję kolejną porcję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przede wszystkim, jeśli chodzi o jakość zdjęć, to wychodzą o wiele "czystsze", co - mam nadzieję - widać (ja w każdym razie widzę). Poza tym aparat bardzo dobrze oddaje rzeczywiste kolory fotografowanych obiektów. Nie muszę już uciekać się do obróbki w programach graficznych, żeby pokazać, jaki naprawdę kiecka czy bluzka ma odcień. Całkiem fajnie wychodzą też zdjęcia robione w nocy: wreszcie udaje się uchwycić to "ciepłe" światło, z czym nasz stary kompakt zupełnie sobie nie radził.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co do samej obsługi, to sprzęt bardzo szybko reaguje: po włączeniu jest błyskawicznie gotowy do pracy i robi zdjęcia od razu po pstryknięciu, bez opóźnienia. Przeczytałam gdzieś, że jak na lustrzankę model D3000 jest dość mały i lekki, ale ponieważ ja byłam przyzwyczajona do kompaktu, to kiedy po raz pierwszy wzięłam go do ręki, wykrzyknęłam mniej więcej coś w stylu: "ło matko, ale krowa!" Szybko się jednak przestawiłam i teraz te gabaryty zupełnie mi nie przeszkadzają. Przeszkadza  natomiast trochę brak podglądu na wyświetlaczu (można na nim tylko przeglądać już zrobione zdjęcia). Nie mówiąc już o tym, że idealnie by było, gdyby wyświetlacz był ruchomy, jak w modelu &lt;a target="_blank" href="http://europe-nikon.com/pl_PL/products/product_details.page?sParamValueLbl=Aparaty%20cyfrowe&amp;amp;sParam1ValueLbl=Lustrzanki%20cyfrowe&amp;amp;sSubnav2ParamLbl=Popularne&amp;amp;sSubnav3ParamLbl=D5000&amp;amp;ParamValue=Digital+Cameras&amp;amp;Subnav1Param=SLR&amp;amp;Subnav2Param=Consumer&amp;amp;Subnav3Param=0&amp;amp;RunQuery=l3&amp;amp;ID=1788"&gt;D5000&lt;/a&gt;. No ale, jak to mówią, darowanej krowie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z uwag zupełnie od czapy [foto-speców prosi się w tym momencie o opuszczenie sali], to strasznie kręci mnie dźwięk migawki i ten "profesjonalny" sposób trzymania aparatu (jedna rączka na korpusie, druga na obiektywie). Jest w tym coś tak fajnego, że aż ma się ochotę robić zdjęcia. Dlatego na przykład kiedyś przez pół godziny siedziałam na Rynku i &lt;a target="_blank" href="http://farm3.static.flickr.com/2611/4179888846_460de5ea04.jpg"&gt;fotografowałam&lt;/a&gt; &lt;a target="_blank" href="http://farm3.static.flickr.com/2632/4179127797_df1da3401a.jpg"&gt;gołębie&lt;/a&gt; - chociaż szczerze bestii nie cierpię!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Św. Nikon ma też zbawienny wpływ na relacje w naszym blogowym teamie. Wcześniej musiałam Fotografa wyciągać na "sesje" niemal wołami (nie wiem, skąd mi się dzisiaj ten zwierzyniec bierze, to chyba magia świąt), natomiast odkąd mamy nową zabawkę, jest nawet chętny do współpracy, jakby mniej marudzi, a i więcej zdjęć robi. Myślę, że teraz dla podtrzymania temperatury w związku raz na jakiś czas wystarczy dokupić jakiś nowy gadżet: obiektyw, lampę czy inny bajer, i widzę przed nami świetlaną przyszłość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS&lt;br /&gt;Przypominam, że jeszcze tylko do poniedziałku można przysyłać zgłoszenia na &lt;a target="_blank" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/11/konkurs-do-wygrania-nikon-d3000.html"&gt;konkurs&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;a target="_blank" href="http://farm3.static.flickr.com/2611/4179888846_460de5ea04_b.jpg" rel="alternate" title="Powiększ"&gt; &lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a target="_blank" href="http://farm5.static.flickr.com/4039/4179003063_c3be3267f8_b.jpg" rel="alternate" title="Powiększ"&gt; &lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a target="_blank" href="http://farm5.static.flickr.com/4039/4179003063_c3be3267f8_b.jpg" rel="alternate" title="Powiększ"&gt;&lt;img src="http://farm5.static.flickr.com/4039/4179003063_c3be3267f8.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a target="_blank" href="http://farm5.static.flickr.com/4039/4179003063_c3be3267f8_b.jpg" rel="alternate" title="Powiększ"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a target="_blank" href="http://farm3.static.flickr.com/2633/4179763344_034ac93c38_b.jpg" rel="alternate" title="Powiększ"&gt; &lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a target="_blank" href="http://farm3.static.flickr.com/2633/4179763344_034ac93c38_b.jpg" rel="alternate" title="Powiększ"&gt;&lt;img src="http://farm3.static.flickr.com/2633/4179763344_034ac93c38.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a target="_blank" href="http://farm3.static.flickr.com/2633/4179763344_034ac93c38_b.jpg" rel="alternate" title="Powiększ"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a target="_blank" href="http://farm3.static.flickr.com/2771/4179762992_d2fd7c673f_b.jpg" rel="alternate" title="Powiększ"&gt; &lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a target="_blank" href="http://farm3.static.flickr.com/2771/4179762992_d2fd7c673f_b.jpg" rel="alternate" title="Powiększ"&gt;&lt;img src="http://farm3.static.flickr.com/2771/4179762992_d2fd7c673f.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a target="_blank" href="http://farm3.static.flickr.com/2771/4179762992_d2fd7c673f_b.jpg" rel="alternate" title="Powiększ"&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a target="_blank" href="http://farm3.static.flickr.com/2555/4179001843_154831504a_b.jpg" rel="alternate" title="Powiększ"&gt;&lt;img src="http://farm3.static.flickr.com/2555/4179001843_154831504a.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4310995220134779551-74298289735596700?l=szafasztywniary.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/SzafaSztywniary/~4/-FWhBUx6a64" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/feeds/74298289735596700/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/12/gdzie-jest-nemo.html#comment-form" title="Komentarze (44)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/74298289735596700?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/74298289735596700?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/12/gdzie-jest-nemo.html" title="Gdzie jest Nemo?" /><author><name>Ryfka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15949622049190094014</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty name="OpenSocialUserId" value="17707537141309591052" /></author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">44</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;CkUAQ3c7eyp7ImA9WxBTFU4.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4310995220134779551.post-1313133661692310369</id><published>2009-12-10T20:10:00.011+01:00</published><updated>2009-12-11T12:17:22.903+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2009-12-11T12:17:22.903+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="prasa" /><title>Cosmo(s)</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Uwaga, uwaga, temat szafiarek trafił do styczniowego Cosmo. Na stronę, jakby nie było, 69, pomiędzy porady z serii Miłość &amp;amp; Seks oraz reklamę zapowiadającą rok 2010 jako "Rok jędrnej pupy". Jeśli to kogoś jeszcze nie przekonuje, żeby przelecieć się do kiosku, to informuję, że do numeru dołączono "kalendarz z przystojniakami"!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co do samego artykułu, to bardzo podoba mi się przytoczona w nim wypowiedź &lt;a target="_blank" href="http://klimowicz.blox.pl/html"&gt;Marty Klimowicz&lt;/a&gt;, która stwierdza, że "Blogi szafiarskie (...) pokazują, że nie ma jednego słusznego wzorca mody, wyglądu czy stylu. Dowodzą, że moda to przede wszystkim zabawa". Lepiej bym tego nie ujęła. Jeśli chodzi o reprezentację szafiarek, występują: &lt;a target="_blank" href="http://aifowy.blox.pl/html"&gt;Aife&lt;/a&gt;, &lt;a target="_blank" href="http://www.rozneladnerzeczy.blogspot.com/"&gt;Robaczek&lt;/a&gt;, &lt;a target="_blank" href="http://rurzowa.blogspot.com/"&gt;Rurzowa&lt;/a&gt;, &lt;a target="_blank" href="http://styledigger.blogspot.com/"&gt;Styledigger&lt;/a&gt;, &lt;a target="_blank" href="http://villka.blox.pl/html"&gt;Villk&lt;/a&gt; oraz najbardziej nieCosmo laska, jaką znam, czyli ja. Z góry przepraszam wszystkich, którzy pomyśleli sobie: "O nie, znowu?". Obiecuję, że jeszcze tylko Playboy i dam sobie spokój.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;img src="http://farm3.static.flickr.com/2524/4175356666_febc545209.jpg" border="0" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4310995220134779551-1313133661692310369?l=szafasztywniary.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/SzafaSztywniary/~4/K8NbHd4KqUI" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/feeds/1313133661692310369/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/12/cosmos.html#comment-form" title="Komentarze (58)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/1313133661692310369?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/1313133661692310369?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/12/cosmos.html" title="Cosmo(s)" /><author><name>Ryfka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15949622049190094014</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty name="OpenSocialUserId" value="17707537141309591052" /></author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">58</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;CEYBRXY5cSp7ImA9WxBTEU4.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4310995220134779551.post-5405646234190893682</id><published>2009-12-04T19:55:00.002+01:00</published><updated>2009-12-06T21:42:34.829+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2009-12-06T21:42:34.829+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sponsoring" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="szafa" /><title>With a Little Help from My Friends</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzisiaj znowu ubrały mnie koleżanki. Kapelusz dostałam w prezencie od &lt;a target="_blank" href="http://bagladyshop.blogspot.com/"&gt;Baglady&lt;/a&gt; (należał do jej babci, a więc najprawdziwszy vintage!). Spódnicę odkupiłam od &lt;a target="_blank" href="http://www.przymierzalniaa.blogspot.com/"&gt;Mme Brzydkiej&lt;/a&gt; (nic to, że muszę ją zakładać górą, bo nie chce mi przejść przez biodra - których przecież nie mam - i tak jest piękna). Z kolei do &lt;a target="_blank" href="http://www.butyk.pl/towar.4224.Kozaki_kowbojki_Bronx_Duck_13351.html"&gt;butów&lt;/a&gt; (w)zdychałam prawie od roku, ale kupiłam je dopiero pod wpływem &lt;a target="_blank" href="http://pani-mruk.blogspot.com/"&gt;Pani Mruk&lt;/a&gt;, która postraszyła mnie, że mogą mi wykupić mój rozmiar. I tak się teraz zastanawiam, jak ja w ogóle mogłam funkcjonować w czasach przedszafiarskich? No jakoś przecież żyłam. Ale co to było za życie... ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;img src="http://farm3.static.flickr.com/2566/4158291488_f5a6a61dc1.jpg" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;kapelusz - prezent od &lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://bagladyshop.blogspot.com/"&gt;Baglady&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;szalik - ciucholand&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;kurtka - Orsay&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;spódnica - H&amp;amp;M (odkupiona od &lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://www.przymierzalniaa.blogspot.com/"&gt;Mme Brzydkiej&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;)&lt;br /&gt;rajstopy - H&amp;amp;M (dział dziecięcy)&lt;br /&gt;rękawiczki - C&amp;amp;A&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;a target="_blank" href="http://www.butyk.pl/towar.4224.Kozaki_kowbojki_Bronx_Duck_13351.html"&gt;kozaki&lt;/a&gt; - Bronx (butyk.pl  - z kartą Elle zniżka 10%)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4310995220134779551-5405646234190893682?l=szafasztywniary.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/SzafaSztywniary/~4/T7Rm1t1eres" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/feeds/5405646234190893682/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/12/with-little-help-from-my-friends.html#comment-form" title="Komentarze (106)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/5405646234190893682?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/5405646234190893682?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/12/with-little-help-from-my-friends.html" title="With a Little Help from My Friends" /><author><name>Ryfka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15949622049190094014</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty name="OpenSocialUserId" value="17707537141309591052" /></author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">106</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;AkUCSXs6fip7ImA9WxNaFko.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4310995220134779551.post-8688212078429996492</id><published>2009-11-30T00:00:00.004+01:00</published><updated>2009-12-01T15:37:48.516+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2009-12-01T15:37:48.516+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sponsoring" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="szafa" /><title>A dla odmiany: sowa</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ponieważ moje stare płaszcze i kurtki trzymają się mocno, doszłam do wniosku, że w tym roku nie będę kupować nic nowego. No dobra, oprócz płaszcza poniżej, ale on jest z lumpeksu, więc się nie liczy. Żeby jednak nie było nudno [powiedziała osoba, która od roku chodzi z tą samą torbą],  postanowiłam stare ciuchy jakoś podrasować. Kiedy u &lt;a target="_blank" href="http://alicepoint.blogspot.com/2009/11/ah-esy-this-is-jimi-talkin-to-you.html"&gt;Alice&lt;/a&gt; i &lt;a target="_blank" href="http://styledigger.blogspot.com/2009/10/new-haircut.html"&gt;Styledigger&lt;/a&gt; zobaczyłam futrzane kołnierze, stwierdziłam, że to genialny sposób na odnowienie mojego wierzchniego odzienia. Zanabyłam więc futrzaka w lumpeksie i tym oto sposobem zyskałam w szafie pięć "nowych" płaszczy. Za 13 zł! I kto jest cwaniakiem?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sweter z sową też zawdzięczam koleżankom po ciuchu. Link do niego podesłał mi &lt;a target="_blank" href="http://strachulec.blogspot.com/"&gt;Strachulec&lt;/a&gt; podczas blipowej pogawędki o obciachowych swetrach. Zaniemówiłam i oczywiście zamówiłam. Po fakcie skontaktowała się ze mną Aga - właścicielka &lt;a target="_blank" href="http://vintage-agi.pl/sklep/"&gt;sklepu&lt;/a&gt; i zaproponowała, że wyśle mi go w prezencie. No takie zakupy to ja rozumiem :)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;img src="http://farm3.static.flickr.com/2567/4143448921_c2e0777b53.jpg" border="0" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;welurowy płaszcz - Charlotte Halton (ciucholand)&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;kołnierz ze sztucznego futra - ciucholand&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;sweter z sową - prezent od &lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://vintage-agi.pl/sklep/"&gt;Vintage Agi&lt;/a&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;dżinsy - Arizona Jeans&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;kozaki - Ash (e-bay)&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;torba - Ochnik&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4310995220134779551-8688212078429996492?l=szafasztywniary.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/SzafaSztywniary/~4/yKQz4thS33s" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/feeds/8688212078429996492/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/11/dla-odmiany-sowa.html#comment-form" title="Komentarze (64)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/8688212078429996492?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/8688212078429996492?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/11/dla-odmiany-sowa.html" title="A dla odmiany: sowa" /><author><name>Ryfka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15949622049190094014</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty name="OpenSocialUserId" value="17707537141309591052" /></author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">64</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;DEMFQX0-fip7ImA9WxNaGUs.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4310995220134779551.post-8809512140355050387</id><published>2009-11-28T13:33:00.017+01:00</published><updated>2009-12-04T23:40:10.356+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2009-12-04T23:40:10.356+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sponsoring" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="szafa" /><title>Ptasia grypa</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt; Na świecie szaleje świńska grypa, ale ponieważ ja zwykle trybię z pewnym opóźnieniem, to mnie dopiero niedawno dopadła ptasia - w swojej &lt;a target="_blank" href="http://farm3.static.flickr.com/2763/4138414423_e0b72c5d29.jpg"&gt;sowiej&lt;/a&gt; odmianie. I chyba nawet wiem, &lt;a target="_blank" href="http://aifowy.blox.pl/2009/09/Sowi-sezon-i-szafa-wspomnien.html"&gt;od&lt;/a&gt; &lt;a target="_blank" href="http://aifowy.blox.pl/2009/10/Trendy-2009-dla-leniwych-pol-zartem-pol-serio.html"&gt;kogo&lt;/a&gt; ją załapałam. Te blogi to prawdziwa zaraza ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli chodzi o nasze zmagania z nowym aparatem, to zdjęcia robiliśmy wczoraj, ale niestety wyszły strasznie ciemne. Lekko się załamałam i dzisiaj mieliśmy iść robić dubel, kiedy przypadkiem, przeglądając instrukcję, odkryłam funkcję rozjaśniania cieni: D-Lighting. Poprawiliśmy fotki i  mimo że nie jest idealnie, to na pewno dużo lepiej.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Co do mojego wymarzonego rozmazanego tła, to niestety okazało się, że nie ma tak dobrze. To znaczy owszem, wychodzi, ale tylko na zdjęciach portretowych (do pasa), robionych z bliska. Na typowych blogowych (całopostaciowych) - nie bardzo. Czyli jednak trzeba będzie kiedyś zainwestować w lepszy obiektyw. Jakieś rady? Chodzi mi o uzyskanie &lt;a target="_blank" href="http://streetfashioninpoznan.blogspot.com/"&gt;takiego efektu&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;img src="http://farm3.static.flickr.com/2789/4140760246_8614f7a0b8.jpg" border="0" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://farm3.static.flickr.com/2763/4138414423_e0b72c5d29.jpg"&gt;broszka sowa&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; - Pakamera.pl (&lt;a target="_blank" href="http://gravika.blogspot.com/"&gt;Gravika&lt;/a&gt;)&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;żakiet - Rinascimento (Allegro)&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;bluzka - ciucholand&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;dżinsy - Arizona Jeans&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://farm4.static.flickr.com/3115/3121979707_90b18971ed.jpg"&gt;kozaki&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; - Miu Miu (e-bay)&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;torba - Ochnik&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4310995220134779551-8809512140355050387?l=szafasztywniary.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/SzafaSztywniary/~4/wMHMvzPU3pY" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/feeds/8809512140355050387/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/11/ptasia-grypa.html#comment-form" title="Komentarze (78)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/8809512140355050387?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/8809512140355050387?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/11/ptasia-grypa.html" title="Ptasia grypa" /><author><name>Ryfka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15949622049190094014</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty name="OpenSocialUserId" value="17707537141309591052" /></author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">78</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;AkcESXs9fCp7ImA9WxNaFE0.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4310995220134779551.post-4282179325485077473</id><published>2009-11-20T19:00:00.032+01:00</published><updated>2009-11-28T12:33:28.564+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2009-11-28T12:33:28.564+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sponsoring" /><title>Po drugiej stronie lustra</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przystępując do kampanii Nikona, dostałam informację, że dla producenta istotna jest recenzja "z punktu widzenia amatora, użytkownika niezwiązanego zawodowo z fotografią". No to chyba lepiej nie mogli trafić, bo zarówno ja, jak i Pan Osobisty Fotograf jesteśmy totalnymi nemo jeśli chodzi o bardziej zaawansowany sprzęt fotograficzny. Do tej pory naszym jedynym aparatem była "małpka" Kodaka (DX6490), której właśnie stuknęło 5 lat :) Lustrzanki zawsze wzbudzały we mnie dziwny respekt - wydawały mi się strasznie skomplikowane i wręcz bałam się jakąkolwiek wziąć do ręki, żeby przypadkiem nie zepsuć. Nikon D3000 reklamuje się jako "najprostsza i najłatwiejsza w obsłudze lustrzanka cyfrowa formatu DX", co brzmi bardzo pocieszająco, choć oczywiście nie mam tego jak sprawdzić, bo innej lustrzanki nigdy nie używałam :) Ale pierwszymi wrażeniami podzielić się mogę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaskoczenie numer jeden: zdjęcia da się robić tylko przez wizjer, a nie "przez" wyświetlacz. Godzinę kombinowaliśmy, jak to przestawić, aż w końcu nas oświeciło: nie da się.  No wiecie co!? W związku z tym, żeby zrobić szafiarskie zdjęcie, Pan Szanowny Fotograf musi zdejmować okulary i kucać, z czego nie jest specjalnie zadowolony ;) To jakby minus. Trochę też przerażają mnie te &lt;a target="_blank" href="http://www.dfv.pl/tl_files/dfv/konkursy/Newsy/09_07/Nikon_D3000_LCD_Info_E_6_male.jpg"&gt;dziwne literki i cyferki&lt;/a&gt;, które pojawiają się na wyświetlaczu po włączeniu aparatu -  totalny Star Trek, nic z tego nie czaję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ogromnym plusem jest natomiast &lt;span&gt;tryb przewodnika&lt;/span&gt;, który każdego nemo-kompaktowca prowadzi za rączkę. Świetnie jest to pokazane na &lt;a target="_blank" href="http://imaging.nikon.com/products/imaging/lineup/microsite/d3000/en/"&gt;mikrostronie tego modelu&lt;/a&gt;, w zakładce Sample Images - wystarczy wybrać rodzaj zdjęcia, aby dostać gotowy "przepis", co i jak wcisnąć, żeby takie zrobić. Genialna sprawa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co prawda nadal jesteśmy trochę jak dzieci we mgle, ale już teraz widać, że zdjęcia wychodzą o wiele lepsze niż p.e.n. (przed erą Nikona). To bardzo cieszy, jednak dla mnie najważniejsza była jedna kwestia: czy będzie się dało robić &lt;span&gt;"&lt;/span&gt;&lt;span&gt;rozmazane tło&lt;/span&gt;, &lt;a target="_blank" href="http://www.thesartorialist.blogspot.com/"&gt;jak na Sartorialiście&lt;/a&gt;". I tu wiktoria na całej linii: rzeczywiście, da się!!! Testowaliśmy dzisiaj i kiedy się okazało, że to naprawdę działa, prawie że odtańczyłam taniec radości na środku wawelowego dziedzińca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Następnym razem już normalna notka szafowa,  a póki co kilka fotek z naszego pierwszego "pleneru". Specjalnie ich nie edytowałam (tylko niektóre przycięłam), żeby pokazać realne efekty. Jak na pierwszy raz wyszły moim zdaniem całkiem nieźle :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS&lt;br /&gt;Dziękuję Xymoksowi za podsunięcie pomysłu na tytuł notki :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;(zdjęcia można powiększyć)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;center&gt;&lt;a target="_blank" href="http://farm3.static.flickr.com/2716/4120201812_4acd9d93e5_b.jpg" rel="alternate" title="Powiększ"&gt; &lt;img src="http://farm3.static.flickr.com/2716/4120201812_4acd9d93e5.jpg" border="0" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a target="_blank" href="http://farm3.static.flickr.com/2545/4120201644_ffb474fa64_b.jpg" rel="alternate" title="Powiększ"&gt; &lt;img src="http://farm3.static.flickr.com/2545/4120201644_ffb474fa64.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a target="_blank" href="http://farm3.static.flickr.com/2510/4119425995_27ee341894_b.jpg" rel="alternate" title="Powiększ"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a target="_blank" href="http://farm3.static.flickr.com/2569/4120200982_d91bf869b2_b.jpg" rel="alternate" title="Powiększ"&gt; &lt;img src="http://farm3.static.flickr.com/2569/4120200982_d91bf869b2.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a target="_blank" href="http://farm3.static.flickr.com/2510/4119425995_27ee341894_b.jpg" rel="alternate" title="Powiększ"&gt;&lt;img src="http://farm3.static.flickr.com/2510/4119425995_27ee341894.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/center&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4310995220134779551-4282179325485077473?l=szafasztywniary.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/SzafaSztywniary/~4/x7kCO5Qa0RY" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/feeds/4282179325485077473/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/11/po-drugiej-stronie-lustra.html#comment-form" title="Komentarze (78)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/4282179325485077473?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/4282179325485077473?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/11/po-drugiej-stronie-lustra.html" title="Po drugiej stronie lustra" /><author><name>Ryfka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15949622049190094014</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty name="OpenSocialUserId" value="17707537141309591052" /></author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">78</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUMERng7eip7ImA9WxBTEko.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4310995220134779551.post-4147674254692269942</id><published>2009-11-18T00:00:00.019+01:00</published><updated>2009-12-08T12:56:47.602+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2009-12-08T12:56:47.602+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sponsoring" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="blog" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="konkursy" /><title>Konkurs - do wygrania Nikon D3000</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak pewnie niektórzy zauważyli, niedawno odkurzyłam stary podtytuł mojego bloga: "ubranie to przebranie". To hasło chyba najlepiej odzwierciedla moje podejście do ciuchów. Bo jak się tak zastanowić, to każde ubranie jest w pewnym sensie kostiumem - czasami narzucanym przez okoliczności (np. na rozmowę o pracę lepiej "przebrać się" za godnego zaufania pracownika ;), a czasem zakładanym dobrowolnie (bo na przykład mamy akurat ochotę na kreację w stylu retro). Sama  zauważyłam, że zależnie od tego, co na siebie zakładam, staję się trochę inną osobą - inaczej się czuję, ba, nawet inaczej się zachowuję. W trenczu i butach na obcasie wydaję się sobie taka elegancka i dorosła,  a w bluzie z kapturem i adidasach z miejsca ogarnia mnie "amerykański" luz i nawet zaczynam się lekko bujać  podczas chodzenia :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dobra, ale do czego zmierzam tym pseudofilozoficznym wstępem? Ano do zapowiadanego przedwczoraj konkursu :) Jak już pisałam, do wygrania &lt;a style="font-weight: bold;" target="_blank" href="http://europe-nikon.com/pl_PL/products/product_details.page?ParamValue=Digital%20Cameras&amp;Subnav1Param=SLR&amp;Subnav2Param=Consumer&amp;Subnav3Param=0&amp;RunQuery=l3&amp;ID=1821"&gt;lustrzanka cyfrowa Nikon D3000&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;Aby wziąć udział w konkursie, należy przysłać &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;zdjęcie&lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;będące interpretacją hasła&lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;"Ubranie to przebranie"&lt;/span&gt;. Mogą to być zdjęcia zrobione specjalnie na okoliczność konkursu bądź archiwalne, wygrzebane z albumu czy dysku komputera (strój z balu przebierańców w przedszkolu, szkolnego przedstawienia, imprezy tematycznej, Juwenaliów lub po prostu taki, w którym czuliście jakoś inaczej niż zwykle - pełna dowolność) .&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Do zdjęcia można (ale nie trzeba) dołączyć &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;krótki opis &lt;/span&gt;(w jakich okolicznościach powstało itd.).&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Uwaga&lt;/span&gt;: przysyłajcie &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;zdjęcia przedstawiające Was samych&lt;/span&gt; (a nie np. rodzinę czy znajomych). Jeśli na zdjęciu jest ktoś jeszcze oprócz Was, zaznaczcie, którzy to Wy - inaczej zgłoszenie zostanie zdyskwalifikowane (muszę przecież wiedzieć, które przebranie mam oceniać!).&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Zgłoszenia należy przysyłać na adres: &lt;span style="font-style: italic;"&gt;szafa_sztywniary@interia.pl &lt;/span&gt;&lt;span&gt;do &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;14 grudnia&lt;/span&gt; włącznie. A&lt;/span&gt;utor(ka) najciekawszego / najzabawniejszego / najbardziej zaskakującego ubrania-przebrania otrzyma w nagrodę aparat :)&lt;span&gt; Wyniki 16 grudnia. Powodzenia!&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;[&lt;a target="_blank" href="http://blog.brandnewmedia.pl/about/regulamin-nikon-ryfka"&gt;Pełny regulamin konkursu&lt;/a&gt;]&lt;br /&gt;Nikony można też wygrać na czterech innych blogach - szczegóły &lt;a target="_blank" href="http://blog.brandnewmedia.pl/2009/11/18/nikon-bloguj-zdjeciami/"&gt;tutaj&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4310995220134779551-4147674254692269942?l=szafasztywniary.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/SzafaSztywniary/~4/AK8O8yXcxkU" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/feeds/4147674254692269942/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/11/konkurs-do-wygrania-nikon-d3000.html#comment-form" title="Komentarze (43)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/4147674254692269942?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/4147674254692269942?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/11/konkurs-do-wygrania-nikon-d3000.html" title="Konkurs - do wygrania Nikon D3000" /><author><name>Ryfka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15949622049190094014</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty name="OpenSocialUserId" value="17707537141309591052" /></author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">43</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUQDSHYyeCp7ImA9WxBTEko.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4310995220134779551.post-1383687223783313332</id><published>2009-11-16T18:00:00.006+01:00</published><updated>2009-12-08T12:56:19.890+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2009-12-08T12:56:19.890+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sponsoring" /><title>Mam nowy aparat i nie zawaham się go użyć!</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Miesiąc temu żartowałam &lt;a target="_blank" href="http://blip.pl/s/17709152"&gt;na Blipie&lt;/a&gt;, że św. Nikon (poważnie, jest taki!) wydaje się być idealnym adresatem próśb o nowy sprzęt fotograficzny. Najwyraźniej święci podczytują mojego bloga, bo  moje modły zostały wysłuchane :) Nie kto inny, jak właśnie firma &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Nikon&lt;/span&gt; postanowiła sprezentować mi nowiutki aparat - &lt;a target="_blank" href="http://europe-nikon.com/pl_PL/products/product_details.page?ParamValue=Digital%20Cameras&amp;amp;Subnav1Param=SLR&amp;amp;Subnav2Param=Consumer&amp;amp;Subnav3Param=0&amp;amp;RunQuery=l3&amp;amp;ID=1821"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;lustrzankę cyfrową D3000&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;!  Tak jest, na własność i za darmo! No, może nie tak zupełnie za darmo, bo w zamian przez miesiąc będę wyświetlać na blogu ich baner, opisywać, jak sprzęt sprawdza się w praktyce, a na zdjęciach zrobionych w tym czasie umieszczać ich logo. Myślę jednak, że to całkiem uczciwy układ. W dodatku na tym nie koniec. Drugiego &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Nikona D3000&lt;/span&gt; będzie można wygrać u mnie w &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;konkursie&lt;/span&gt;! :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cały czas jestem w lekkim szoku. Człowiek pisze bloga o głupotach (nie bójmy się tego słowa ;) i jeszcze mu za to aparaty dają! O tempora, o mores :) Zwykle do wszelkich propozycji reklamowych podchodzę bardzo ostrożnie, a nawet podejrzliwie - analizuję, rozważam wszystkie za i przeciw, a w końcu najczęściej albo rezygnuję, albo zgadzam się, by w ostatniej chwili jednak się wycofać. Tym razem nie wahałam się ani sekundy. Od dawna marzyłam o porządnym aparacie, bo mimo że mój stary kompakt spisuje się całkiem nieźle (jak na moje potrzeby), to jednak w gorszych warunkach nie daje rady. A jesień/zima to wyjątkowo paskudny okres na szafoblogowanie. Nowy sprzęt naprawdę z nieba mi spadł! Mam nadzieję, że ja i mój Fotograf w miarę szybko opanujemy podstawy obsługi i już niedługo będziemy mogli za &lt;a target="_blank" href="http://bubblefactory.blox.pl/html"&gt;znajomymi fotospecjalistkami&lt;/a&gt; powtarzać, że "nie ma złych warunków do robienia zdjęć, są tylko różne" :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS&lt;br /&gt;Jeśli czyta to św. Monitor, to oczywiście też pozdrawiam ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;img src="http://farm3.static.flickr.com/2754/4109419390_f5cc6c5090.jpg" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4310995220134779551-1383687223783313332?l=szafasztywniary.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/SzafaSztywniary/~4/GXncilDnGS0" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/feeds/1383687223783313332/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/11/mam-nowy-aparat-i-nie-zawaham-sie-go.html#comment-form" title="Komentarze (78)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/1383687223783313332?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/1383687223783313332?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/11/mam-nowy-aparat-i-nie-zawaham-sie-go.html" title="Mam nowy aparat i nie zawaham się go użyć!" /><author><name>Ryfka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15949622049190094014</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty name="OpenSocialUserId" value="17707537141309591052" /></author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">78</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;D0IARn8_eSp7ImA9WxNbEUg.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4310995220134779551.post-4811682614297075789</id><published>2009-11-13T15:50:00.012+01:00</published><updated>2009-11-14T00:39:07.141+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2009-11-14T00:39:07.141+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="szafa" /><title>Na leżance u ciuchoterapeuty</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tak sobie niedawno myślałam przy okazji &lt;a target="_blank" href="http://wardrobeofginger.blogspot.com/2009/10/dzien-spodnicy.html"&gt;Dnia Spódnicy&lt;/a&gt; (na którego obchody niestety się nie załapałam) o tym, jak diametralnie zmieniło się moje podejście do tej części garderoby. Przez jakieś 20 lat prawie w ogóle nie nosiłam spódnic i sukienek, bo wszyscy mi powtarzali, że mam za chude nogi. Sama się dziwię, jak mogłam być takim małym bezkręgowcem i tak się tym przejmować, zwłaszcza że zwykle wszystko lubiłam robić po swojemu, a wręcz na przekór (w rodzinie do dziś krąży opowieść o tym, jak kiedyś podczas zabawy Mama powiedziała mi, żebym nie tarła głową o dywan, a ja specjalnie tarłam tak długo, aż zdarłam sobie skórę, i potem przez dwa tygodnie nosiłam na czole efektowny "stygmat"). Na szczęście w końcu się opamiętałam i teraz "dzień spódnicy" obchodzę średnio co drugi dzień. Ba, żeby nadrobić stracone lata, zamierzam śmigać w mini co najmniej do pięćdziesiątki! Lojalnie uprzedzam :)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;img src="http://farm3.static.flickr.com/2731/4100725352_556317771a.jpg" border="0" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;coś, co nie wiem, jak nazwać (narzutka?) - Camaieu&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;koszulka - Zara&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;naszyjnik - H&amp;amp;M&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;spódnica z absolutnie &lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://farm3.static.flickr.com/2737/4100724684_dcd17ca0d1.jpg"&gt;przepięknym wzorem&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; - &lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://carrotandparrot.com/"&gt;Carrot and Parrot&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://images31.fotosik.pl/53/d6424e8a1d1fcb88.jpg"&gt;rajstopy&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; - Calzedonia&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;podkolanówki - Calzedonia&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://farm3.static.flickr.com/2409/2122735282_fa44d666e9.jpg"&gt;kozaki&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; - Ash (e-bay)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4310995220134779551-4811682614297075789?l=szafasztywniary.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/SzafaSztywniary/~4/acxWsQTFo60" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/feeds/4811682614297075789/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/11/na-lezance-u-ciuchoterapeuty.html#comment-form" title="Komentarze (77)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/4811682614297075789?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/4811682614297075789?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/11/na-lezance-u-ciuchoterapeuty.html" title="Na leżance u ciuchoterapeuty" /><author><name>Ryfka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15949622049190094014</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty name="OpenSocialUserId" value="17707537141309591052" /></author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">77</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;CEcDQHs6eSp7ImA9WxNUGUg.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4310995220134779551.post-8414988255235830591</id><published>2009-11-09T10:30:00.030+01:00</published><updated>2009-11-11T16:07:51.511+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2009-11-11T16:07:51.511+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sponsoring" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="spotkania" /><title>Modnisie w Levi'sie</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzisiaj kolejny wpis z serii "z życia VIP-a". Tym razem zawiało mnie i inne szafiarki do siedziby &lt;a target="_blank" href="http://eu.levi.com/pl_PL/index.html"&gt;Levi'sa&lt;/a&gt;. Firma zaprosiła nas, żeby poznać naszą opinię na różne dżinsowe tematy, a przede wszystkim na temat nowej kolekcji, która wejdzie do sklepów w przyszłym roku. Moje ego aż mruczało z zadowolenia, ponieważ modele, które miałyśmy okazję oglądać i mierzyć, są ponoć trzymane niemal w sejfie i byłyśmy pierwszymi osobami z zewnątrz, którym je udostępniono (ha!). Z uwagi na ściśle tajny charakter operacji nie możemy zaprezentować zdjęć ciuchów, ale za to mamy kilka niusów z pierwszej ręki :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po pierwsze, Levi's szykuje rozmiarową rewolucję. Wiele kobiet ma problem ze znalezieniem odpowiednich dżinsów: jak dobre w pasie, to za szerokie w biodrach, jak dobre w biodrach, to z kolei z tyłu tworzy się odstająca "kieszeń" itd. Dlatego firma opracowała całkiem nową rozmiarówkę, którą mogłyśmy na spotkaniu przetestować. Zostałyśmy wszystkie komisyjnie zmierzone, a następnie dostałyśmy  do przymiarki spodnie dobrane do naszych typów sylwetek. Ja miałam okazję wskoczyć w dwie pary dżinsów i faktycznie, leżały idealnie (chociaż akurat moim największym problemem nie jest dopasowanie w okolicy talii i bioder, tylko znalezienie nogawek odpowiedniej długości).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na tym nie koniec. Dowiedziałyśmy się również, że Levi's idzie w ślady innych marek i planuje stworzenie limitowanej kolekcji przy współpracy ze znanym projektantem.  Będzie to - uwaga, uwaga - Jean Paul Gaultier. Na pewno wypytam go o szczegóły, kiedy zaprosi nas na podobne spotkanie ;)&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;img src="http://farm3.static.flickr.com/2667/4088482347_a2a74cd730.jpg" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;img src="http://farm3.static.flickr.com/2558/4088482201_6dd3a48490.jpg" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://farm3.static.flickr.com/2502/4089240692_8f43fd3dd6.jpg" border="0" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt; &lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;img src="http://farm3.static.flickr.com/2715/4089240554_74018655e5.jpg" border="0" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;fot.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://urbanchic.pl/"&gt;Urban Chic&lt;/a&gt;&lt;/div&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Na szczycie: Justyna - nasza Levi'sowa gospodyni&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Góra: &lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://aretaszpura.blogspot.com/"&gt;Areta&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;, &lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://dilemmasmagazine.pl/"&gt;Sara&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;, &lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://harel.blox.pl/html"&gt;Harel&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;, &lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://empireoffashion.blogspot.com/"&gt;Ciuchomanka&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;, &lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://sprezyna.blogspot.com/"&gt;Sprężnyna&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;, &lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://kociaszafa.blogspot.com/"&gt;Sandra&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;, &lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://mekinking.blogspot.com/"&gt;Mekinking&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;, &lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://wintydz.blogspot.com/"&gt;Kaka Bubu&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;, moja siostra Emilia :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Dół: Basia z &lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://aliganza.pl/"&gt;Aliganzy&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;,  &lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Sonia z &lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://urbanchic.pl/"&gt;Urban Chic&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;, &lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://playwithfashion.blogspot.com/"&gt;Ewa&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;, &lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://charlize-mystery.blogspot.com/"&gt;Charlize&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;, &lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://www.capaciousbox.blogspot.com/"&gt;Capaciuous Box&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;, ja, Magda z &lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://aliganza.pl/"&gt;Aliganzy&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-style: italic;" href="http://dilemmasmagazine.pl/"&gt; &lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;(na zdjęciu brakuje &lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://www.rozneladnerzeczy.blogspot.com/"&gt;Robaczka&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;, który musiał wyjść &lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;wcześniej) &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;PS&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gdyby ktoś jeszcze nie słyszał, Dzień Dobry TVN wyemitowało w czwartek krótki reportaż o szafiarkach - można go obejrzeć &lt;a target="_blank" href="http://www.youtube.com/watch?v=6L7q88XKxak"&gt;tutaj&lt;/a&gt;. Wielkie brawa dla dziewczyn, które wzięły w nim udział!&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4310995220134779551-8414988255235830591?l=szafasztywniary.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/SzafaSztywniary/~4/y4SQHzjteIg" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/feeds/8414988255235830591/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/11/modnisie-w-levisie.html#comment-form" title="Komentarze (67)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/8414988255235830591?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/8414988255235830591?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/11/modnisie-w-levisie.html" title="Modnisie w Levi'sie" /><author><name>Ryfka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15949622049190094014</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty name="OpenSocialUserId" value="17707537141309591052" /></author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">67</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;C0YFRXg4cCp7ImA9WxBTGEk.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4310995220134779551.post-7044608865161533094</id><published>2009-10-27T11:02:00.004+01:00</published><updated>2009-12-15T02:38:34.638+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2009-12-15T02:38:34.638+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="szafa" /><title>Być jak Koralina Jones</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wiem, że wyglądam jak rybak, który właśnie wrócił z połowu dorsza (i ten efekt bardzo mi się podoba), jednak pierwotną inspiracją dla mojego stroju była &lt;a target="_blank" href="http://gfx.filmweb.pl/ph/41/51/184151/129762.1.jpg"&gt;bohaterka&lt;/a&gt; pewnego &lt;a target="_blank" href="http://www.filmweb.pl/f184151/Koralina+i+tajemnicze+drzwi,2009"&gt;filmu dla dzieci&lt;/a&gt;. Zestaw może niezbyt efektowny, ale za to idealny na łażenie po mokrych krzaczorach. Tak właśnie spędziłam ostatni weekend. To znaczy spędziłam go głównie na wielkim żarciu (wiwat chleb ze smalcem, kiełbasa z grilla, golonka, makowiec i szybka przemiana materii), ale były też przerwy na tarmoszenie psa, uczenie kota aportować oraz takie oto krajoznawcze spacery po błocku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;img src="http://farm3.static.flickr.com/2802/4043769526_695a76ecab.jpg" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;granatowa czapka - ciucholand&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;kurtka - Cotton Traders, ciucholand&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;dżinsy - Arizona Jeans&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;kalosze - Hunter (Asos.com)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4310995220134779551-7044608865161533094?l=szafasztywniary.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/SzafaSztywniary/~4/NLAXf4l10nU" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/feeds/7044608865161533094/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/10/byc-jak-koralina-jones.html#comment-form" title="Komentarze (69)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/7044608865161533094?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/7044608865161533094?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/10/byc-jak-koralina-jones.html" title="Być jak Koralina Jones" /><author><name>Ryfka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15949622049190094014</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty name="OpenSocialUserId" value="17707537141309591052" /></author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">69</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;D0cDSHk6eyp7ImA9WxNUFEw.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4310995220134779551.post-2607600177816026671</id><published>2009-10-23T16:59:00.010+02:00</published><updated>2009-11-05T10:57:59.713+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2009-11-05T10:57:59.713+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="szafa" /><title>Chanel dla ubogich</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Taki oto artystowski szyk zapodałam na początku miesiąca na pierwszym w mojej karierze pokazie mody. Nie mogłam się zdecydować, czy ubrać się bardziej elegancko, czy bardziej na luzie, więc na wszelki wypadek ubrałam się i tak, i tak. Żeby nie było, że wdarłam się na jakieś salony, śpieszę donieść, że pokaz odbywał się w ogródku piwnym (!) jednej z krakowskich restauracji, a modelki paradowały pomiędzy parasolami Lecha. Mało tego, tuż obok otwarty był sklep, w którym - niezrażona bliskim sąsiedztwem wielkiego świata - pani w średnim wieku sprzedawała gazety i papierosy. Kontrast pomiędzy głosem prowadzącej pokaz, mówiącej o "ubraniach podkreślających piękno kobiecego ciała", a znudzonym "trzy pięćdziesiąt" pani kasjerki naprawdę nie do podrobienia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale wracając do ciuchów. Prawie spadłam ze stołka, kiedy kilka dni później odkryłam, że wyglądałam prawie identycznie &lt;a target="_blank" href="http://www.style.com/fashionshows/complete/slideshow/S2010RTW-CHANEL?event=show1982&amp;amp;designer=design_house22&amp;amp;trend=&amp;amp;iphoto=29"&gt;jak ten pan&lt;/a&gt; z najnowszego &lt;a target="_blank" href="http://www.style.com/fashionshows/complete/S2010RTW-CHANEL?viewall=true"&gt;pokazu Chanel&lt;/a&gt; (który odbywał się w stodole - to tak a propos ciekawych miejsc). Raczej mało prawdopodobne, że Karl Lagerfeld zerżnął ode mnie pomysł (za mało czasu), więc pozostaje mi traktować ten zbieg okoliczności jako kolejny dowód na to, że "wielkie umysły myślą podobnie" ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS&lt;br /&gt;Pobiłam rekord świata, jeśli chodzi o ilość biżuterii, ale niestety na zdjęciu słabo to widać. &lt;a target="_blank" href="http://farm3.static.flickr.com/2620/4036735985_31826e1478.jpg"&gt;Tutaj&lt;/a&gt; zbliżenie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;img src="http://farm3.static.flickr.com/2467/4036736247_eac11551ec.jpg" border="0" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;aksamitny żakiet - Motiv (z mojej obrony :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;koszula - ciucholand&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;złoty naszyjnik - A&amp;amp;E Vintage Store&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;perły długie - Jablonex (Galeria Centrum)&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;perły krótkie - od Mamy&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a target="_blank" href="http://farm3.static.flickr.com/2079/2238685603_77332b88cc_o.jpg"&gt;torebka&lt;/a&gt; - od Mamy&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;dżinsy - Arizona Jeans&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a target="_blank" href="http://farm4.static.flickr.com/3575/3515817506_ed52e45d1c.jpg"&gt;buty&lt;/a&gt; - A&amp;amp;E Vintage Store&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;okulary - Pomberger&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4310995220134779551-2607600177816026671?l=szafasztywniary.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/SzafaSztywniary/~4/01ekpztPjN4" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/feeds/2607600177816026671/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/10/chanel-dla-ubogich.html#comment-form" title="Komentarze (80)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/2607600177816026671?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/2607600177816026671?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/10/chanel-dla-ubogich.html" title="Chanel dla ubogich" /><author><name>Ryfka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15949622049190094014</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty name="OpenSocialUserId" value="17707537141309591052" /></author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">80</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;CEcDSHs-eCp7ImA9WxNaFkQ.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4310995220134779551.post-5802638567262440977</id><published>2009-10-11T16:22:00.015+02:00</published><updated>2009-12-01T19:27:59.550+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2009-12-01T19:27:59.550+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sponsoring" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="szafa" /><title>Moi, (Gothic) Lolita?</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W moim przypadku zakupy rzadko kiedy są prostą sprawą, jednak zdecydowanie najgorzej wygląda sytuacja z bluzkami. Od pewnego czasu rozglądam się za jakimiś ciekawymi wzorami i nadrukami, ale ciężko mi znaleźć takie, które by mi się podobały, a jednocześnie nie były zbyt oblatane. I pewnie nie przyszłoby mi do głowy, żeby poszukać ich w sklepie &lt;a target="_blank" href="http://restyle.pl/"&gt;Restyle.pl&lt;/a&gt;, gdyby nie napisała do mnie jego właścicielka - Ewelina. Przyznaję, kiedy po raz pierwszy weszłam na jej stronę, lekko się przeraziłam, bo powiało mrokiem, a to klimaty, których zupełnie nie czuję. Jednak po przejrzeniu asortymentu okazało się, że osoby z jasnej strony mocy też mogą tam znaleźć coś dla siebie. &lt;a target="_blank" href="http://restyle.pl/Koszulka_z_dziewczynka_w_klatce-64.html"&gt;Koszulkę z dziewczynką w klatce&lt;/a&gt; od razu wyobraziłam sobie na mojej (wątłej) klatce i wiedziałam, że musi być moja. Swoją drogą, to ciekawe, jak się człowiekowi zmieniają upodobania - kiedyś unikałam nadruków, a teraz gładkie bluzki wydają mi się nudne. Tak więc kto wie, może przyjdzie dzień, kiedy wyskoczę tu w lateksowym gorsecie. Nie odchodźcie od komputerów!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;img src="http://farm4.static.flickr.com/3418/4000460245_29abed7dc5.jpg" border="0" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt;koszulka - prezent od &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://restyle.pl/"&gt;Restyle&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;spódnica - ciucholand&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;płaszcz - A&amp;amp;E Vintage Store&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;a target="_blank" href="http://farm4.static.flickr.com/3575/3515817506_ed52e45d1c.jpg"&gt;buty&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; - A&amp;amp;E Vintage Store&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;torba - Ochnik&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a target="_blank" href="http://farm3.static.flickr.com/2588/4000459333_00a5491072.jpg"&gt;kwiaty&lt;/a&gt; - różne dziwne sklepy z kapeluszami i dodatkami&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;rajstopy - Calzedonia&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4310995220134779551-5802638567262440977?l=szafasztywniary.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/SzafaSztywniary/~4/U4dCplBOxVs" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/feeds/5802638567262440977/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/10/moi-gothic-lolita.html#comment-form" title="Komentarze (84)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/5802638567262440977?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/5802638567262440977?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/10/moi-gothic-lolita.html" title="Moi, (Gothic) Lolita?" /><author><name>Ryfka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15949622049190094014</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty name="OpenSocialUserId" value="17707537141309591052" /></author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">84</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;CkENSXgyfSp7ImA9WxNWFk0.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4310995220134779551.post-5618603443194536057</id><published>2009-09-30T18:01:00.017+02:00</published><updated>2009-10-15T11:58:18.695+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2009-10-15T11:58:18.695+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="szafa" /><title>Trend: sweterstwo</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Od dawna chodził za mną wielki, przytulny i zupełnie niepoważny sweter. Nieustannie wzdycham do ideału &lt;a target="_blank" href="http://3.bp.blogspot.com/_6UzdmF8O-Oo/SPEIpxzYC1I/AAAAAAAAJBM/aWFtEZFdOH4/s1600-h/IMG_2840.jpg"&gt;z samochodem&lt;/a&gt;, który wypatrzyłam kiedyś na Face Hunterze (a który - jak niedawno odkryłam - jest dziełem naszej rodzimej projektantki &lt;a target="_blank" href="http://berenikaczarnota.carbonmade.com/projects/2358888#10"&gt;Bereniki Czarnoty&lt;/a&gt;). Niejedno oddałabym też za &lt;a target="_blank" href="http://enrodvessla.blogspot.com/2009/04/all-things-i-didnt-buy.html"&gt;tygrysa&lt;/a&gt; prezentowanego kiedyś przez Czerwoną Łasicę, &lt;a target="_blank" href="http://cudacznie.blogspot.com/2009/09/dlaczego-nie-usmiecham-sie-na-zdjeciach.html"&gt;kolorowy pasiak&lt;/a&gt; Cudaka, &lt;a target="_blank" href="http://luciaspatterns.blogspot.com/2009/06/big-warm.html"&gt;świąteczne misie&lt;/a&gt; Łucji czy którąś z niezapomnianych &lt;a target="_blank" href="http://img38.imageshack.us/img38/8691/markymark.jpg"&gt;kreacji Marka Darcy'ego&lt;/a&gt;. Do tej pory jednak moje poszukiwania "obciachowego" swetra nie przynosiły rezultatów. Aż tu pewnego wieczoru dostaję mejla od czytelniczki Szafy - Kasi z linkiem do czegoś, co "jakoś dziwnie skojarzyło jej się ze mną". Klikam raczej bez przekonania, a tam... &lt;a target="_blank" href="http://www.decobazaar.com/produkt-norwegian-design-127502.html"&gt;swetrowy święty graal&lt;/a&gt;! Który cztery nanosekundy później był już mój :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sweter jest ręcznie robiony, ciepły (moher plus wełna), ma kieszenie, podszewkę, no i najpiękniejsze na świecie aplikacje (z przodu i z tyłu), ozdobione dodatkowo koralikami. Mimo to - z nieznanych mi powodów - jakoś nie wzbudza powszechnego zachwytu. Już myślałam, że wszyscy oślepli albo powariowali, ale wczoraj los się odmienił: sweter zrobił prawdziwą furorę wśród kucharzy i kucharek w barze mlecznym, w którym kupowałam obiad. Specjalnie przylecieli do okienka, żeby obejrzeć i pochwalić. Czyli jednak polski naród potrafi docenić prawdziwą modę! :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przy okazji chciałabym uprzedzić, że nie jest to moje ostatnie słowo w temacie obciachowych swetrów  (które są ponoć teraz &lt;a target="_blank" href="http://jejmoda.pl/bij-zabij-nie-oddam"&gt;bardzo&lt;/a&gt; &lt;a target="_blank" href="http://www.refinery29.com/trend_spotting/pull_out_that_tacky_80s_novelt.php"&gt;trendi&lt;/a&gt; - no wiecie co?). Mam jeszcze w zanadrzu cudną sowę, ale o tym w następnych odcinkach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;img src="http://farm3.static.flickr.com/2606/3968601053_8117279e50.jpg" border="0" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt;&lt;a target="_blank" href="http://www.decobazaar.com/produkt-norwegian-design-127502.html"&gt;norweski swetro-płaszcz&lt;/a&gt; (przy szerokości ok. 140 cm pod pachami oznaczony jako rozmiar M) - &lt;a target="_blank" href="http://www.decobazaar.com/"&gt;Decobazaar&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;szalik - ciucholand&lt;br /&gt;dżinsy - Arizona Jeans&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt;&lt;a target="_blank" href="http://farm4.static.flickr.com/3575/3515817506_ed52e45d1c.jpg"&gt;buty&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt; - A&amp;amp;E Vintage Store&lt;br /&gt;torba - no Ochnik&lt;/span&gt;...&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4310995220134779551-5618603443194536057?l=szafasztywniary.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/SzafaSztywniary/~4/WOo4sqgHFFc" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/feeds/5618603443194536057/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/09/trend-sweterstwo.html#comment-form" title="Komentarze (98)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/5618603443194536057?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/5618603443194536057?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/09/trend-sweterstwo.html" title="Trend: sweterstwo" /><author><name>Ryfka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15949622049190094014</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty name="OpenSocialUserId" value="17707537141309591052" /></author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">98</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;AkEAQX48cCp7ImA9WxNaEE0.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4310995220134779551.post-4004129510035811683</id><published>2009-09-24T00:01:00.023+02:00</published><updated>2009-11-23T21:37:20.078+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2009-11-23T21:37:20.078+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="szafa" /><title>Grypownik ubiera się u Prady</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ostatnio przekonałam się, że grypa może być wyjątkowo sprzyjająca dla działalności szafiarskiej. Po pierwsze, wreszcie miałam pretekst, żeby polansować się w kaftaniku od Prady (oł jeee!),  który wyłowiłam w lumpeksie na początku wakacji. Kupiłam go z myślą o zimowych nocach i awariach ogrzewania, bo ma długie rękawy i jest taaaki milutki. W czasie choroby spisywał się znakomicie, a do tego dzięki ozdobnemu czerwonemu paseczkowi wprost idealnie komponował się z zakatarzonym nosem. Zdjęcie poglądowe sobie daruję, ale zapewniam, chorowałam w naprawdę wielkim stylu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po drugie, przez kilka dni leżenia z laptopem w łóżku upolowałam na aukcjach i w sklepach internetowych tyle cudności, że warto było trochę pocierpieć. Zwłaszcza że dostawa nowych ciuchów podziałała na mnie lepiej niż wszystkie leki razem wzięte. Dziś przedstawiam cudo numer jeden - &lt;a target="_blank" href="http://farm3.static.flickr.com/2623/3947872095_86f5d71003.jpg"&gt;kwiecistą&lt;/a&gt; sukienkę, która jest chyba najidealniej układającą się kiecką w mojej karierze. U góry była trochę za szeroka i miałam ją zanieść do krawcowej, ale lenistwo (trzeba iść), niecierpliwość (trzeba czekać)  i skąpstwo (trzeba płacić) okazały się niezwykłymi stymulatorami kreatywności i jednak zwęziłam ją sama. Wyszło chyba nie najgorzej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;img src="http://farm3.static.flickr.com/2629/3947873431_8bcce1a109.jpg" border="0" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt;sukienka &lt;a target="_blank" href="http://farm3.static.flickr.com/2623/3947872095_86f5d71003.jpg"&gt;w kwiatki&lt;/a&gt; - &lt;a target="_blank" href="http://www.allegro.pl/my_page.php?uid=7133646"&gt;Love Vintage Shop&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;różowy szalik - ciucholand&lt;br /&gt;sweter - Zara&lt;br /&gt;okulary - Pomberger&lt;br /&gt;rajstopy - Calzedonia&lt;br /&gt;&lt;a target="_blank" href="http://farm4.static.flickr.com/3575/3515817506_ed52e45d1c.jpg"&gt;buty&lt;/a&gt; - A&amp;amp;E Vintage Store&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt;torba - a nie powiem&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4310995220134779551-4004129510035811683?l=szafasztywniary.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/SzafaSztywniary/~4/K6NpeRUxYpA" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/feeds/4004129510035811683/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/09/grypownik-ubiera-sie-u-prady.html#comment-form" title="Komentarze (96)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/4004129510035811683?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/4004129510035811683?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/09/grypownik-ubiera-sie-u-prady.html" title="Grypownik ubiera się u Prady" /><author><name>Ryfka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15949622049190094014</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty name="OpenSocialUserId" value="17707537141309591052" /></author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">96</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;CkEFSHo_fip7ImA9WxNbFEU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4310995220134779551.post-857439749394296617</id><published>2009-09-19T13:26:00.011+02:00</published><updated>2009-11-17T18:56:59.446+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2009-11-17T18:56:59.446+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sponsoring" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="konkursy" /><title>Wyniki konkursu na jesienną chcelistę</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Szanowni Państwo, dziękuję serdecznie za wszystkie konkursowe chcelisty. Zgłoszeń było bardzo dużo (150!), a wybór o wiele trudniejszy niż się spodziewałam. Na początku zawsze (no dobra, drugi raz dopiero) wydaje mi się, że konkurs to taki fajny pomysł, a jak potem przychodzi do wybrania zwycięzców, to jakoś przestaje mi być tak wesoło. Ale dobra, nie ma co przedłużać. Zrodzona w bólach lista nagrodzonych wygląda następująco:&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Nagroda główna &lt;/span&gt;(200 zł):&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;- Bombowiec &lt;/span&gt;za &lt;a target="_blank" href="http://chce.to/list.asp?u=bombowiec&amp;amp;tabid=9884"&gt;Jesienną przygodę Banana z Szafiarką&lt;/a&gt; (genialny scenariusz - tylko patrzeć, jak zgłosi się jakiś młody reżyser z propozycją współpracy ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wicenagrody&lt;/span&gt; (po 100 zł):&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;- Czarnulek&lt;/span&gt; za &lt;a target="_blank" href="http://chce.to/list.asp?u=czarnulek&amp;amp;tabid=9945"&gt;Jesienną listę antybłotnistą&lt;/a&gt; (Takiej listy nie nagrodzić? Trzeba gburem się urodzić!)&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;- Szkarłatny Pumpernikiel&lt;/span&gt; za &lt;a target="_blank" href="http://chce.to/list.asp?u=szkarlatny-pumpernikiel&amp;amp;tabid=9676"&gt;Jeśzbędnik&lt;/a&gt; (minimum formy, maksimum jesiennej treści :)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zwycięzcom serdecznie gratuluję (zaraz otrzymacie wiadomość na Chce.to ze szczegółami dotyczącymi przekazania nagród), pozostałych 98% (obliczyłam!) uczestników proszę o wybaczenie i życzę powodzenia w kolejnych konkursach (będą, będą), a wszystkich pozdrawiam serdecznie i życzę dużo zdrowia, bo mnie samą niestety właśnie dopadło pierwsze jesienne choróbsko.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Update: Zgodnie z radą pewnej mądrej osoby, zamieszczam listę uczestników, których nie nagrodziłam, a których chciałabym wyróżnić i pogratulować im pomysłowości (wiem, wiem, marna pociecha ;). Są to:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://chce.to/list.asp?u=alexisplexis&amp;amp;tabid=9197"&gt;Alexisplexis&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;, &lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://chce.to/list.asp?u=baassskka&amp;amp;tabid=9191"&gt;Baassskka&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;, &lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://chce.to/list.asp?u=bumbum&amp;amp;tabid=9857"&gt;Bumbum&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;, &lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://chce.to/list.asp?u=catalinka&amp;amp;tabid=9259"&gt;Catalinka&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;, &lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://chce.to/list.asp?u=dvno&amp;amp;tabid=9825"&gt;Dvno&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;, &lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://chce.to/list.asp?u=ewelina-julia&amp;amp;tabid=9797"&gt;Ewelina-Julia&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;, &lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://chce.to/list.asp?u=ewiszon&amp;amp;tabid=9922"&gt;Ewiszon&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;, &lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://chce.to/list.asp?u=freta&amp;amp;tabid=9204"&gt;Freta&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;, &lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://chce.to/list.asp?u=linge&amp;amp;tabid=9710"&gt;Linge&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; i &lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://chce.to/list.asp?u=modnakomoda&amp;amp;tabid=9203"&gt;Modnakomoda&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4310995220134779551-857439749394296617?l=szafasztywniary.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/SzafaSztywniary/~4/-KJU6sHqgaE" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/feeds/857439749394296617/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/09/wyniki-konkursu-na-jesienna-chceliste.html#comment-form" title="Komentarze (27)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/857439749394296617?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/857439749394296617?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/09/wyniki-konkursu-na-jesienna-chceliste.html" title="Wyniki konkursu na jesienną chcelistę" /><author><name>Ryfka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15949622049190094014</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty name="OpenSocialUserId" value="17707537141309591052" /></author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">27</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;DEUFSHw6eCp7ImA9WxBTFEo.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4310995220134779551.post-4542108121732398489</id><published>2009-09-17T11:28:00.012+02:00</published><updated>2009-12-10T21:16:59.210+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2009-12-10T21:16:59.210+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="prasa" /><title>HOT. Or not?</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wiadomość z ostatniej chwili: w najnowszym numerze miesięcznika Viva! HOT znalazł się przegląd polskich blogów modowych. Obok &lt;a target="_blank" href="http://vintagegirl.blox.pl/html"&gt;Vintage Girl&lt;/a&gt;, &lt;a target="_blank" href="http://pani-mruk.blogspot.com/"&gt;Pani Mruk&lt;/a&gt;, Ani z &lt;a target="_blank" href="http://fashionmypassionash.blox.pl/"&gt;Fashion my Passion&lt;/a&gt; (którą miło w końcu zobaczyć :), &lt;a target="_blank" href="http://styledigger.blogspot.com/"&gt;Styledigger&lt;/a&gt;, &lt;a target="_blank" href="http://banana.blox.pl/html"&gt;Jagny&lt;/a&gt;, &lt;a target="_blank" href="http://harel.blox.pl/html"&gt;Harel&lt;/a&gt; i &lt;a target="_blank" href="http://alicepoint.blogspot.com/"&gt;Alice Point&lt;/a&gt; jestem tam również i &lt;a target="_blank" href="http://img225.imageshack.us/img225/2231/76363912.jpg"&gt;ja&lt;/a&gt;. Nie miałam o niczym pojęcia, więc jest to bardzo miła niespodzianka. Co prawda złapałam się za głowę, kiedy zobaczyłam, jakie zdjęcie wybrali, i tylko z tego względu żałuję, że nie wiedziałam o niczym wcześniej, bo chętnie przesłałabym jakieś bardziej reprezentacyjne, ale cóż, przyjmuję to z [cytuję] &lt;span style="font-style: italic;"&gt;wyrafinowanym poczuciem humoru i umiarkowaną autoironią&lt;/span&gt; [koniec cytatu] ;)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt; &lt;a target="_blank" href="http://img225.imageshack.us/img225/2231/76363912.jpg" rel="alternate" title="Przeczytaj fragment o mnie"&gt;&lt;img src="http://farm3.static.flickr.com/2430/3928660860_9e44d5961f.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4310995220134779551-4542108121732398489?l=szafasztywniary.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/SzafaSztywniary/~4/xGTBR-W590Y" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/feeds/4542108121732398489/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/09/hot-or-not.html#comment-form" title="Komentarze (33)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/4542108121732398489?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/4542108121732398489?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/09/hot-or-not.html" title="HOT. Or not?" /><author><name>Ryfka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15949622049190094014</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty name="OpenSocialUserId" value="17707537141309591052" /></author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">33</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;CEMAQX0yeSp7ImA9WxNQFks.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4310995220134779551.post-465040575709086175</id><published>2009-09-11T11:50:00.006+02:00</published><updated>2009-09-23T01:34:00.391+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2009-09-23T01:34:00.391+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="szafa" /><title>O czym marzą faceci</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie wiem, jak sytuacja wygląda u koleżanek po ciuchu, ale mój Osobisty Fotograf rzadko wypowiada się na temat tego, co mam na sobie. Owszem, czasem rzuci jakimś fajnym tekstem (np. że w żakiecie przypominam mu świerszcza, a w swetrze - pokemona), ale zwykle ani nie krytykuje, ani nie komplementuje - po prostu olewa :) Tak więc kiedy na widok poniższego kloszardziego zestawu zawołał: "Ło, ale fajnie wyglądasz!", przez chwilę myślałam, że pomyliłam matriksy. Gdy jednak okazało się, że wszystkie wskaźniki w normie, naprawdę się ucieszyłam. W końcu kto jak kto, ale gość, który swojego czasu chodził na wykłady w spodniach od piżamy, na pewno wie, co mówi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;img src="http://farm3.static.flickr.com/2605/3909404972_66a254eecf.jpg" border="0" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;swetrzysko George - ciucholand&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;szalik - ciucholand&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a target="_blank" href="http://www.rebelvintageshop.pl/sklep/details/147/6/sukienki/sukieneczka"&gt;sukienka&lt;/a&gt; - &lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://www.rebelvintageshop.pl/"&gt;Rebel Vintage Shop&lt;/a&gt;  &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;lansiarskie gumiaki - Hunter (&lt;a target="_blank" href="http://www.asos.com/"&gt;Asos&lt;/a&gt; - tak, wysyłają do Polski :)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4310995220134779551-465040575709086175?l=szafasztywniary.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/SzafaSztywniary/~4/E0YANr9mGCM" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/feeds/465040575709086175/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/09/o-czym-marza-faceci.html#comment-form" title="Komentarze (84)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/465040575709086175?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/465040575709086175?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/09/o-czym-marza-faceci.html" title="O czym marzą faceci" /><author><name>Ryfka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15949622049190094014</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty name="OpenSocialUserId" value="17707537141309591052" /></author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">84</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;CkEFSHo_fyp7ImA9WxNbFEU.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4310995220134779551.post-119291733386907943</id><published>2009-09-02T09:02:00.017+02:00</published><updated>2009-11-17T18:56:59.447+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2009-11-17T18:56:59.447+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sponsoring" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="konkursy" /><title>Konkurs - jesienna chcelista</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziś mam przyjemność ogłosić drugi w historii Szafy konkurs, tym razem organizowany wspólnie z serwisem &lt;a target="_blank" href="http://chce.to/"&gt;Chce.to&lt;/a&gt;. Myślę, że z zadaniem konkursowym żadna szanująca się zakupoholiczka nie będzie miała najmniejszych problemów, ponieważ polega ono na stworzeniu &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;"chcelisty" na zbliżający się sezon jesienny&lt;/span&gt;. Spośród zgłoszonych list jednoosobowe jury w sztywnym składzie wybierze trzy najciekawsze, których autorki (lub autorzy) otrzymają &lt;span&gt;nagrody pieniężne w wysokości &lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;200 zł (nagroda główna) i 100 zł (dwie wicenagrody)&lt;/span&gt; na realizację swoich "chceń".&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Jak wziąć udział w konkursie?&lt;br /&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Rejestrujemy się/logujemy się w serwisie &lt;a target="_blank" href="http://chce.to/"&gt;Chce.to&lt;/a&gt;.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Tworzymy (jedną!) zakładkę &lt;span style="font-weight: bold; font-style: italic;"&gt;Konkurs - Moja nazwa listy&lt;/span&gt;, np. &lt;a target="_blank" href="http://chce.to/list.asp?u=ryfka&amp;amp;tabid=9147"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Konkurs - Jesienna lista antydepresyjna&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; albo &lt;a target="_blank" href="http://chce.to/list.asp?u=ryfka&amp;amp;tabid=9153"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Konkurs - Niezbędnik zmokłej kury&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;. &lt;span&gt;Im ciekawszy pomysł, tym lepiej!&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Dodajemy do zakładki konkursowej maksymalnie &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;10 elementów&lt;/span&gt; ze stron internetowych, sklepów i aukcji Allegro. Zakres nieograniczony - ubrania, dodatki, kosmetyki, książki, sprzęt kuchenny, elektronika... (do końca trwania konkursu zakładkę można dowolnie edytować).&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Wklejamy link do swojej chcelisty w komentarzach pod tym postem.&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Nie ma potrzeby podawania żadnych danych. Ze zwycięzcami skontaktuję się przez wiadomość na Chce.to.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Listy można zgłaszać &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;do 16 września&lt;/span&gt; włącznie. Ogłoszenie wyników &lt;s&gt;18&lt;/s&gt; 19 września.&lt;br /&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;Powodzenia! :)&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4310995220134779551-119291733386907943?l=szafasztywniary.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/SzafaSztywniary/~4/s81B3Dswc9k" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/feeds/119291733386907943/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/09/konkurs-jesienna-chcelista.html#comment-form" title="Komentarze (185)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/119291733386907943?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/119291733386907943?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/09/konkurs-jesienna-chcelista.html" title="Konkurs - jesienna chcelista" /><author><name>Ryfka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15949622049190094014</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty name="OpenSocialUserId" value="17707537141309591052" /></author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">185</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;DUMFRX4zcSp7ImA9WxNWEkw.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4310995220134779551.post-5333358530999507254</id><published>2009-08-31T14:26:00.020+02:00</published><updated>2009-10-11T01:30:14.089+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2009-10-11T01:30:14.089+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sponsoring" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="spotkania" /><title>Re: Szafiarki w showroomie</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rok temu nie wiedziałam nawet, co to "showroom". A teraz nie dość, że wiem, to jeszcze w sobotę miałam okazję się w takim znaleźć. &lt;a target="_blank" href="http://press.lpp.com.pl/"&gt;Firma LPP&lt;/a&gt; (właściciel marek Reserved, Mohito, Cropp i House) zaprosiła ok. 30 szafiarek i modowych blogerek na przedpremierowe obczajanie nowych, jesienno-zimowych kolekcji. Może przesadzam, ale wydaje mi się, że to wydarzenie można śmiało uznać za historyczne. Po raz pierwszy duża firma odzieżowa doceniła siłę polskich blogów modowych. Ba, przyznała nawet, że są dla niej jednym ze źródeł inspiracji przy tworzeniu kolekcji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli chodzi o mnie, to fanką ubrań spod szyldu LPP nigdy nie byłam. Mam kilka dodatków z Reserved, ale zazwyczaj ciężko mi tam znaleźć coś dla siebie (za to mój Fotograf nie ma z tym najmniejszych problemów). Kolory jakieś smutne, fasony nieciekawe, jakość też nie najlepsza (choć to akurat cecha większości sieciówek). Okazało się, że w LPP zdają sobie z tego sprawę i szykują zmiany. Jak dowiedziałyśmy się z prezentacji, &lt;a target="_blank" href="http://cogdziezaile.pl/index.php?c=sp&amp;amp;sea_kol%5B%5D=623"&gt;w nowej kolekcji&lt;/a&gt; (przygotowanej przez odświeżony zespół) ma być więcej inspiracji z "catwalków" - sporo ciekawych "shape'ów", słynne "power shoulders", no i mój niekwestionowany faworyt: "zgrungeowane printy". W sensie, będzie tak trendy, że wszyscy z krzeseł pospadacie. Ubrania, które widziałam w showroomie, potwierdzają, że nie są to tylko puste promises... tfu, obietnice ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co do przebiegu imprezy, to organizatorom należą się wielkie gratulacje. Zostałyśmy przyjęte tak serdecznie, że nawet będąc modowym nemo, już od progu czułam się swobodnie i "na miejscu". Do tego jedzonko - palce lizać! O szafiarkach nie będę się rozpisywać, bo ileż można wałkować, że fajne, piękne i wyluzowane - w razie wątpliwości odsyłam do relacji z wcześniejszych zlotów. Trzy godziny minęły bardzo szybko. Na pożegnanie każda z nas dostała płytę ze zdjęciami nowych kolekcji Reserved i Mohito, kupony zniżkowe na zakupy, drobny upominek w postaci bransoletki, paska czy apaszki oraz zapewnienie, że nie było to ostatnie takie spotkanie. Trzymamy za słowo!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Update (25.09.2009): &lt;/span&gt;&lt;a target="_blank" style="font-style: italic;" href="http://urbanchic.pl/artykuly/169/Krolowa-jest-tylko-jedna-szafiarki-w-showroomie-vol-2/"&gt;Tutaj&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; trochę więcej o moim stroju i o mnie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;img src="http://farm3.static.flickr.com/2542/3871409489_a0e5ab01df.jpg" border="0" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;a target="_blank" href="http://cudacznie.blogspot.com/"&gt;Cudak&lt;/a&gt;, ja i &lt;a target="_blank" href="http://szafiareczka.blox.pl/html"&gt;Morven&lt;/a&gt; / fot. &lt;a target="_blank" href="http://harel.blox.pl/html"&gt;Harel&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;img src="http://farm3.static.flickr.com/2543/3871408475_86d17af9fd.jpg" border="0" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Nie samym szafiarstwem człowiek żyje / fot. &lt;a target="_blank" href="http://harel.blox.pl/html"&gt;Harel&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;img src="http://farm4.static.flickr.com/3446/3871408163_51bf2e4c9d.jpg" border="0" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;a target="_blank" href="http://styledigger.blogspot.com/"&gt;Styledigger&lt;/a&gt;, &lt;a target="_blank" href="http://pani-mruk.blogspot.com/"&gt;Pani Mruk&lt;/a&gt;, ja i &lt;a target="_blank" href="http://szafiareczka.blox.pl/html"&gt;Morven&lt;/a&gt; / fot. &lt;a target="_blank" href="http://fashioneria.blogspot.com/"&gt;Zulka&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4310995220134779551-5333358530999507254?l=szafasztywniary.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/SzafaSztywniary/~4/qL4XmgMOFrE" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/feeds/5333358530999507254/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/08/re-szafiarki-w-showroomie.html#comment-form" title="Komentarze (54)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/5333358530999507254?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/5333358530999507254?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/08/re-szafiarki-w-showroomie.html" title="Re: Szafiarki w showroomie" /><author><name>Ryfka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15949622049190094014</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty name="OpenSocialUserId" value="17707537141309591052" /></author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">54</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;AkUFR3w_fyp7ImA9WxNaEE0.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4310995220134779551.post-583894790405642294</id><published>2009-08-27T00:00:00.009+02:00</published><updated>2009-11-23T21:30:16.247+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2009-11-23T21:30:16.247+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="szafa" /><title>Trzy kolory. I zasmażka.</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzisiaj mogłabym powiewać na maszcie* przed francuską ambasadą, gdyby nie to, że biel, czerwień i granat okrasiłam jak zwykle karmelową zasmażką. To chyba odpowiedni moment, żeby podziękować wszystkim za wyrozumiałość (a może bardziej rezygnację?) i dyplomatyczne milczenie na temat tego, że ta torba występuje tu prawie od roku, praktycznie post w post. Nie miałam tak jeszcze z żadnym ciuchem ani dodatkiem. W ogóle chyba przestałam ją traktować jak "dodatek" i rozpatrywać w kategoriach "pasuje - nie pasuje". To już niemal część mnie, jak ręka czy noga - po prostu jest ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za to buty to zupełna nowość - przynajmniej na blogu (bo kupiłam je półtora roku temu). To jedna z tych rzeczy, które człowieka zachwycają, a na które - jak się okazuje po zakupie - zupełnie nie ma pomysłu. Nie pasowały mi do żadnej sukienki ani spódnicy. Dopiero niedawno wpadłam na to, że można je przecież nosić do spodni. Jak widać, kiedy mówię, że wolno myślę, to naprawdę nie żartuję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;* Kto ogląda "Hożych doktorów", ten wie, że &lt;a target="_blank" href="http://images3.wikia.nocookie.net/scrubs/images/9/9b/6x1_JD_is_a_flag.jpg"&gt;jest to możliwe&lt;/a&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;img src="http://farm3.static.flickr.com/2428/3856882650_eb94ceca01.jpg" border="0" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;a target="_blank" href="http://farm4.static.flickr.com/3529/3856882182_e5daaff181.jpg"&gt;lakierki z kwiatkiem&lt;/a&gt; - Allegro (ponoć Gabor, ale napis się starł, więc nie ma dowodów) - wszystkie pięciolatki mi ich zazdroszczą&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;żakiet z atrapą kamizelki - Zara&lt;br /&gt;koszulka na ramiączkach - H&amp;amp;M&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;dżinsy - Big Star&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;okulary - Reserved&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;a target="_blank" href="http://j.luxlux.pl/l1266/0b47dbb10025fd3849253ee9/114144bi.jpg"&gt;zasmażka&lt;/a&gt; - Ochnik&lt;br /&gt;poza - na klaczkę&lt;br /&gt;fryzura - &lt;a target="_blank" href="http://static0.blip.pl/user_generated/update_pictures/451394.jpg"&gt;na Kilowata&lt;/a&gt; :)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4310995220134779551-583894790405642294?l=szafasztywniary.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/SzafaSztywniary/~4/Cd3P7i_8xQA" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/feeds/583894790405642294/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/08/trzy-kolory-i-zasmazka.html#comment-form" title="Komentarze (83)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/583894790405642294?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/583894790405642294?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/08/trzy-kolory-i-zasmazka.html" title="Trzy kolory. I zasmażka." /><author><name>Ryfka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15949622049190094014</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty name="OpenSocialUserId" value="17707537141309591052" /></author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">83</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;DkINQXs8eip7ImA9WxNREEw.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4310995220134779551.post-402748393514926254</id><published>2009-08-24T19:00:00.008+02:00</published><updated>2009-09-03T23:49:50.572+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2009-09-03T23:49:50.572+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="szafa" /><title>(Prawie jak) Żyleta</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I proszę nie pozbawiać mnie złudzeń i nie pisać, że "prawie" robi wielką różnicę. No dobra, wiadomo, skórzana spódnica  jeszcze nie czyni ze mnie Pameli (ona zresztą spódnicy &lt;a target="_blank" href="http://affimg.tfaw.com/covers/400/b/bwmc.jpg"&gt;nie nosiła&lt;/a&gt;), ale myślę, że nadrabiam machiną, bo gdzie tam ten jej marny motorek do mojej &lt;a target="_blank" href="http://www.garnek.pl/marokra/6386002/stoi-na-stacji-agh-lokomotywa"&gt;lokomotywy&lt;/a&gt;!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS&lt;br /&gt;Po napisaniu tego posta odkryłam, że "moja" lokomotywa ma nazwę. Nigdy nie zgadniecie &lt;a target="_blank" href="http://www.mundek.krakow.pl/podroze/lokomotywa_agh/index.htm"&gt;jaką :)&lt;/a&gt; Jeśli to nie jest znak...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;img src="http://farm3.static.flickr.com/2434/3852236435_b37850557f.jpg" border="0" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;a target="_blank" href="http://farm3.static.flickr.com/2546/3852224465_247a13d755.jpg"&gt;bluzka w kwiatki&lt;/a&gt; (a właściwie tunika) - Topshop (e-bay) - całe lato szukałam czegoś tak kolorowego - lepiej późno niż wcale&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;skórzana spódnica - ciucholand&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;pasek  - ciucholand&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;naszyjnik - H&amp;amp;M&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;torba - Ochnik&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;legginsy - Gatta&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;baleriny - Topshop (e-bay)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4310995220134779551-402748393514926254?l=szafasztywniary.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/SzafaSztywniary/~4/wWPewMXCwKY" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/feeds/402748393514926254/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/08/prawie-jak-zyleta.html#comment-form" title="Komentarze (88)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/402748393514926254?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/402748393514926254?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/08/prawie-jak-zyleta.html" title="(Prawie jak) Żyleta" /><author><name>Ryfka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15949622049190094014</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty name="OpenSocialUserId" value="17707537141309591052" /></author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">88</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;DkEMQXs9fSp7ImA9WxBTF08.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4310995220134779551.post-1248403093065760922</id><published>2009-08-14T00:00:00.011+02:00</published><updated>2009-12-13T18:18:00.565+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2009-12-13T18:18:00.565+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="sponsoring" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="szafa" /><title>Ja tu tylko sprzątam</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ostatnio praktycznie nie kupuję nowych ciuchów. Chciałabym móc powiedzieć, że to wynik mojej silnej woli, ale prawda jest taka, że chodzę po tych sklepach, ale nic mi się, kurde, nie podoba. Dobrze, że są jeszcze sklepy internetowe, bo od zakupowej abstynencji można się przecież rozchorować! A tak upolowałam dżinsową sukienkę, która kojarzy mi się trochę z &lt;a target="_blank" href="http://kabarettey.republika.pl/stylusklepu2.jpg"&gt;PRL-owskimi fartuchami&lt;/a&gt; sprzedawców, dozorców albo jakichś innych "sił porządkowych". Idealnie pasowałyby do niej &lt;a target="_blank" href="http://elarmariodemariposanegra.wordpress.com/2009/05/26/to-co-motyle-lubia-najbardziej/"&gt;"buty woźnej"&lt;/a&gt;, jednak do nich jeszcze nie dojrzałam ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale co tam sukienka! Dziś zdarzył się cud - występuję bez mojej domyślnej torby! Żeby nie było za dużego szoku, nowa też jest skórzana i też karmelowa. Dostałam ją jakiś czas temu od właścicielki butiku &lt;a target="_blank" href="http://garderoba-sylwi.pl/"&gt;Garderoba Sylwii&lt;/a&gt; (ach, jak fajnie mieć bloga!). Zwykle unikam zamszu, ale jak za darmo, to można potestować ;) Z góry przepraszam modową policję za idealne dopasowanie torebki do butów - nie dość że kolor taki sam, to jeszcze podobne sploty. Nie planowałam tego, tak jakoś wyszło... W ramach pokuty już sobie zadałam dziesięć seksów-w-wielkim-mieście.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;img src="http://farm3.static.flickr.com/2510/3817451451_b063c8cc6f.jpg" border="0" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;a target="_blank" href="http://farm3.static.flickr.com/2637/3818259184_787d4eb1a3.jpg"&gt;torba&lt;/a&gt; - Mango - prezent od &lt;a target="_blank" href="http://garderoba-sylwi.pl/"&gt;Garderoby Sylwii&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt; &lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;(jest nowiutka, te "wytarte" plamy to od słońca)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;dżinsowa sukienka - Levi's - &lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://www.vintage-square.pl/"&gt;Vintage Square&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; (pierwszy raz mi się zdarzyło, że używany ciuch przyszedł wyprany i pachnący!)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;rajstopy - Calzedonia&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;a target="_blank" href="http://static2.blip.pl/user_generated/update_pictures/101788.jpg"&gt;sandały&lt;/a&gt; - Topshop (e-bay)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4310995220134779551-1248403093065760922?l=szafasztywniary.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/SzafaSztywniary/~4/cFn1DPj7aS0" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/feeds/1248403093065760922/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/08/ja-tu-tylko-sprzatam.html#comment-form" title="Komentarze (103)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/1248403093065760922?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/1248403093065760922?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/08/ja-tu-tylko-sprzatam.html" title="Ja tu tylko sprzątam" /><author><name>Ryfka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15949622049190094014</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty name="OpenSocialUserId" value="17707537141309591052" /></author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">103</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;D0MCQ34zeCp7ImA9WxNSF08.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-4310995220134779551.post-5259322262163536021</id><published>2009-08-02T00:00:00.012+02:00</published><updated>2009-08-31T15:31:02.080+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2009-08-31T15:31:02.080+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="szafa" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="akcje" /><title>Foliówki - nie biorę</title><content type="html">&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziś w ramach kolejnego szafiarskiego pospolitego ruszenia, tym razem zainicjowanego przez &lt;a target="_blank" href="http://rozneladnerzeczy.blogspot.com/2009/08/72-ekotorba_02.html"&gt;Robaczka&lt;/a&gt;, prezentuję &lt;a target="_blank" href="http://img146.imageshack.us/img146/818/wroclawv.jpg"&gt;jedną z moich toreb na zakupy&lt;/a&gt;. Od razu zastrzegam, że nie chcę się tu lansować na żadną ekomisjonarkę. Święta nie jestem, ale kran zakręcam, śmieci segreguję, no i zawsze mam ze sobą  materiałowy worek. Za każdym razem proszę przy kasie, żeby mi "nie pakować", co często  wymaga niezłego refleksu, a czasem i  zdolności negocjacyjnych ("może jednak dam pani siateczkę"). Na szczęście coraz więcej sklepów wycofuje foliówki albo każe za nie płacić. I dobrze, bo nagle niektórzy się zorientowali, że dwa batoniki można schować do torebki albo kieszeni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żeby nam się jednak nie zrobiło za poważnie na tym niepoważnym blogu, to teraz trochę o ciuchach. Bluzkę (&lt;a target="_blank" href="http://farm3.static.flickr.com/2437/3777303671_e5ef623e2a.jpg"&gt;ptaaaszkiii!&lt;/a&gt;) kupiłam bez mierzenia, bo do przymierzalni była kolejka, a do kasy akurat nie. W domu stwierdziłam, że dekolt jest jednak za szeroki i już ją miałam zdegradować do roli piżamy, kiedy mnie oświeciło, że to jest bluzka typu "seksi ramionko". Znaczy się, seksi w założeniu, nie konkretnie w moim przypadku (no chyba że ktoś lubi kości). Być może niektórzy się zastanawiają, jak ja - wielbicielka symetrii - znoszę psychicznie krzywą górę i krzywy dół. Sama nie wiem. Powiedzmy, że to moja interpretacja "wakacyjnego szaleństwa". Zresztą podwójna asymetria to już prawie symetria, nie?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS&lt;br /&gt;Więcej otorbionych szafiarek oczywiście &lt;a target="_blank" href="http://rozneladnerzeczy.blogspot.com/2009/08/72-ekotorba_02.html"&gt;na blogu Robaczka&lt;/a&gt; :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS 2&lt;br /&gt;Na wypadek gdyby to komuś umknęło, jest już nowy, wakacyjny numer &lt;a target="_blank" href="http://dilemmasmagazine.pl/"&gt;Dilemmas Magazine&lt;/a&gt; - a w nim m.in. właśnie o ekotorbach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;img src="http://farm3.static.flickr.com/2617/3779429226_4aaf58851d.jpg" border="0" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;okulary - Reserved&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://farm3.static.flickr.com/2437/3777303671_e5ef623e2a.jpg"&gt;asymetryczna(!!!) bluzka w ptaszki&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; - Bershka&lt;br /&gt;skórzana torba- Ochnik&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;spodnie - Ralph Lauren (TJ Maxx)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;japonki - White Mountain&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-style: italic;" target="_blank" href="http://img146.imageshack.us/img146/818/wroclawv.jpg"&gt;torba z Wrocławia&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; (w którym nigdy nie byłam - jeszcze) - prezent od Pana Fotografa&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4310995220134779551-5259322262163536021?l=szafasztywniary.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://feeds.feedburner.com/~r/SzafaSztywniary/~4/bKOkbkW5Gy8" height="1" width="1"/&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/feeds/5259322262163536021/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/08/foliowki-nie-biore.html#comment-form" title="Komentarze (96)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/5259322262163536021?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/4310995220134779551/posts/default/5259322262163536021?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://szafasztywniary.blogspot.com/2009/08/foliowki-nie-biore.html" title="Foliówki - nie biorę" /><author><name>Ryfka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/15949622049190094014</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:extendedProperty name="OpenSocialUserId" value="17707537141309591052" /></author><thr:total xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0">96</thr:total></entry></feed>
