<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" media="screen" href="/~d/styles/atom10full.xsl"?><?xml-stylesheet type="text/css" media="screen" href="http://feeds.feedburner.com/~d/styles/itemcontent.css"?><feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearch/1.1/" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0" gd:etag="W/&quot;AkcGRXg8eCp7ImA9WhRQFUk.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-1705179365311558326</id><updated>2011-12-10T21:13:44.670+01:00</updated><category term="reklama" /><category term="blogi" /><category term="muzyka" /><category term="wideo" /><category term="Jarosław Kaczyński" /><category term="prasa" /><category term="ja" /><category term="Lublin" /><category term="blogosfera" /><category term="Polska" /><category term="Andrzej Czapski" /><category term="wybory" /><category term="PO" /><category term="celebryci" /><category term="dzieci" /><category term="Marek Migalski" /><category term="religia" /><category term="Adam Chodziński" /><category term="10 kwietnia" /><category term="Biała Podlaska" /><category term="Adam Abramowicz" /><category term="Smoleńsk" /><category term="polityka" /><category term="internet" /><category term="Ludzie" /><category term="telewizja" /><category term="NK.pl" /><category term="Janusz Palikot" /><category term="Kuba Wojewódzki" /><category term="PIS" /><category term="Facebook" /><category term="blogerzy" /><category term="teledysk" /><category term="Media" /><category term="humor" /><category term="Joanna Mucha" /><title>The real FrostBite</title><subtitle type="html">Internet, media, polityka oraz inne bzdury</subtitle><link rel="http://schemas.google.com/g/2005#feed" type="application/atom+xml" href="http://www.frostbite.pl/feeds/posts/default" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/" /><author><name>Paweł Iwaniuk</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="//lh4.googleusercontent.com/-p5mCz73HEv8/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABHg/IjXr-wSnYcg/s512-c/photo.jpg" /></author><generator version="7.00" uri="http://www.blogger.com">Blogger</generator><openSearch:totalResults>19</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="self" type="application/atom+xml" href="http://feeds.feedburner.com/TheRealFrostbite" /><feedburner:info xmlns:feedburner="http://rssnamespace.org/feedburner/ext/1.0" uri="therealfrostbite" /><atom10:link xmlns:atom10="http://www.w3.org/2005/Atom" rel="hub" href="http://pubsubhubbub.appspot.com/" /><entry gd:etag="W/&quot;AkcGRXg8cSp7ImA9WhRQFUk.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-1705179365311558326.post-293765669326618936</id><published>2011-12-10T20:36:00.001+01:00</published><updated>2011-12-10T21:13:44.679+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-12-10T21:13:44.679+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ja" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="blogi" /><title>Człowiek Maszyna zaprasza</title><content type="html">Kilka tygodni temu zostałem zaproszony przez ekipę serwisu &lt;a href="http://bloog.pl/"&gt;Bloog.pl&lt;/a&gt; do współpracy. Początkowo, nie byłem przekonany czy tworzenie kolejnego bloga, ma w moim przypadku jakikolwiek sens? Zawiesiłem działalność &lt;a href="http://dailytech.pl/"&gt;DailyTECH.pl&lt;/a&gt;. Na stałe piszę dla &lt;a href="http://antyweb.pl/"&gt;Antyweb.pl&lt;/a&gt;. Niniejszy blog aktualizuję, bardzo rzadko. W jaki sposób miałbym znaleźć czas na kolejny projekt?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po dłuższym namyśle, stwierdziłem jednak, że spróbuję. Od dawna miałem pewien pomysł na blog oraz wpisy na nim publikowane. Miałem również pomysł na działalność około-blogową, której co prawda jeszcze nie prowadzę, ale jest ona elementem nowego bloga. Tak powstał &lt;i&gt;Człowiek Maszyna&lt;/i&gt;. Blog istnieje już ponad miesiąc i muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolony z wyników jego działalności.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego też, bez wdawania się w przydługie wpisy, chciałbym zaprosić Was pod adres:&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://www.czlowiekmaszyna.bloog.pl/"&gt;www.czlowiekmaszyna.bloog.pl&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: center;"&gt;
&lt;br /&gt; &lt;/div&gt;
&lt;div style="text-align: left;"&gt;
Tam bowiem będę prowadził swój blog prywatny. Maniaków RSS zachęcam natomiast do subskrypcji kanału nowego bloga: &lt;a href="http://feeds.feedburner.com/CzowiekMaszyna-Bloogpl"&gt;http://feeds.feedburner.com/CzowiekMaszyna-Bloogpl&lt;/a&gt;&lt;br /&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1705179365311558326-293765669326618936?l=www.frostbite.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/jkwn5OAzn_FiR2_JEnk5tpZVldM/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/jkwn5OAzn_FiR2_JEnk5tpZVldM/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/jkwn5OAzn_FiR2_JEnk5tpZVldM/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/jkwn5OAzn_FiR2_JEnk5tpZVldM/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.frostbite.pl/feeds/293765669326618936/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2011/12/czowiek-maszyna-zaprasza.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/293765669326618936?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/293765669326618936?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2011/12/czowiek-maszyna-zaprasza.html" title="Człowiek Maszyna zaprasza" /><author><name>Paweł Iwaniuk</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="//lh4.googleusercontent.com/-p5mCz73HEv8/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABHg/IjXr-wSnYcg/s512-c/photo.jpg" /></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;C0cBRXw_eSp7ImA9WhRTFEw.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-1705179365311558326.post-8798471979731920913</id><published>2011-11-04T13:50:00.000+01:00</published><updated>2011-11-04T13:50:54.241+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-11-04T13:50:54.241+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="internet" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Polska" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Media" /><title>Kiedyś napisałem artykuł...</title><content type="html">&lt;div&gt;
&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;
&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-TvqGo8TwIE4/TrPfATbNqTI/AAAAAAAABEU/JxrYTSasSyk/s1600/twit-brick-house.png" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-TvqGo8TwIE4/TrPfATbNqTI/AAAAAAAABEU/JxrYTSasSyk/s1600/twit-brick-house.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;br /&gt;
Jak wiecie, bardzo interesuję się tematyką mediów, szczególnie tych internetowych. Związałem z nimi swoją działalność zawodową. W związku z tym, namiętnie obserwuje trendy i zmiany zachodzące w tym segmencie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W 2007 roku, zainspirowany kilkoma projektami i technologiami, napisałem &lt;a href="http://%20http//www.google.pl/m/url?ei=Cr2zTrDgLoby8QOsvwE&amp;amp;q=http://www.ithink.pl/artykuly/aktualnosci/nowinki-technologiczne/nowym-nadawca-jestes-ty/&amp;amp;te=psy&amp;amp;ved=0CBIQFjAA&amp;amp;usg=AFQjCNFUekbAZZiI2neCgwMLJZXJGAyugQ"&gt;artykuł&lt;/a&gt; &lt;i&gt;Nowym &lt;/i&gt;&lt;i&gt;nadawcą &lt;/i&gt;&lt;i&gt;jesteś TY!&lt;/i&gt; Dotyczył on budowy telewizji internetowej i omawiałem w nim pewne kluczowe elementy, potrzebne do stworzenia takiego projektu. Artykuł ukazał się w serwisie iThink (serwis dziennikarstwa i publicystyki obywatelskiej). Serwis co prawda nie odniósł sukcesu, ale działa do dzisiaj i wspomniany już, mój wpis nadal można przeczytać.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jakiś czas temu przeprowadziłem monitoring mojego imienia i nazwiska przy użyciu Google. Bloger-narcyz musi w końcu sprawdzić od czasu do czasu czy internet jeszcze o nim pamięta. A serio, to udzielając się w sieci, dobrze jest wiedzieć co o nas piszą i gdzie się pojawiamy. W trakcie monitoringu odnalazłem właśnie wymieniony na początku artykuł opatrzony moim sprzed 15 kilo.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czytając swój tekst, byłem zaskoczony jak nie wiele zmieniło się przez ostatnie 4 lata. Wydaje się, że nie jest to długi okres. W internecie to jednak wieczność. Sieć zmieniła się bardzo mocno. W 2007 obserwowaliśmy boom związany z internetowymi multimediami. Trzeba jednak przyznać że były one wtedy stosunkowo niskiej jakości. Dzisiaj natomiast mamy, szczególnie pod względem wideo, materiały w 
HD, często o przewyższające jakością nawet klasyczną telewizję cyfrową.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pomimo to, modele telewizji internetowej nadal pozostają takie same. Teatr jednego aktora, o którym wtedy pisałem, dzisiaj nazwali byśmy po prostu wideo-blogiem. Metodę "na Winampa" (shoutcast był wtedy bardzo popularny) zastąpili byśmy dzisiaj usługami oferowanymi przez serwisy takie jak Ustream.tv czy Justin.tv.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Reszta pozostaje jednak bez zmian. Wydaje się nawet, że dzisiaj brzmi ona bardziej realnie niż 4 lata temu. Mamy już trochę takich projektów na polskim rynku, a to uwiarygadnia samą idee telewizji internetowej oraz jej biznesowy potencjał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podsumowując. W listopadzie 2011, stwierdzenie &lt;i&gt;Nowym nadawcą jesteś TY! &lt;/i&gt;ma nawet większy sens niż 4 lata temu.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1705179365311558326-8798471979731920913?l=www.frostbite.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/GgpGZ2nzr-ZF_AGMM-_W0fHpbWg/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/GgpGZ2nzr-ZF_AGMM-_W0fHpbWg/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/GgpGZ2nzr-ZF_AGMM-_W0fHpbWg/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/GgpGZ2nzr-ZF_AGMM-_W0fHpbWg/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.frostbite.pl/feeds/8798471979731920913/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2011/11/kiedys-napisaem-artyku.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/8798471979731920913?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/8798471979731920913?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2011/11/kiedys-napisaem-artyku.html" title="Kiedyś napisałem artykuł..." /><author><name>Paweł Iwaniuk</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="//lh4.googleusercontent.com/-p5mCz73HEv8/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABHg/IjXr-wSnYcg/s512-c/photo.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-TvqGo8TwIE4/TrPfATbNqTI/AAAAAAAABEU/JxrYTSasSyk/s72-c/twit-brick-house.png" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;C0UFRHwzeip7ImA9WhZaEU0.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-1705179365311558326.post-3253634557345264023</id><published>2011-06-26T17:13:00.000+02:00</published><updated>2011-06-26T17:13:35.282+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-06-26T17:13:35.282+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Ludzie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="polityka" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Polska" /><title>Dyskryminacja a sprawa polska</title><content type="html">&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; margin-left: 1em; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_QL_smZAvltI/TKVV6kF3aTI/AAAAAAAAAEI/RZKLeb0BOtw/s1600/discrimination+or+odd+one+out.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_QL_smZAvltI/TKVV6kF3aTI/AAAAAAAAAEI/RZKLeb0BOtw/s640/discrimination+or+odd+one+out.jpg" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Zdj: www.skyerecruitment.blogspot.com&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzisiaj, w jednym z programów redakcji katolickiej TVP przeprowadzona została sonda SMS, w której uczestnicy mieli odpowiedzieć na następujące pytanie: &lt;i&gt;Czy według Ciebie, chrześcijanie są dyskryminowani w Europie?&lt;/i&gt;&amp;nbsp;Bardzo ciekawe były wyniki tej sondy, bowiem 95 % uczestników odpowiedziało twierdząco.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wyniki te zainspirowały mnie do napisania kilku słów o dyskryminacji. Zacznę od samo określenia siebie i stwierdzenia, że jestem osobą niepełnosprawną i katolikiem. W atmosferze jaka obecnie panuje w Polsce, można by uznać, że jestem wręcz wzorcowym obiektem dyskryminacji. Problem jednak w tym, że nie czuje się dyskryminowany. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że dyskryminowani są tylko, albo głównie ci, którzy chcą być dyskryminowani.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wróćmy jednak do wspomnianej wcześniej sondy. Jeśli 95 % osób biorących udział w badaniu opinii, odpowiada twierdząco na postawione pytanie to możemy być raczej pewni, że badanie nie jest miarodajne. Dlaczego? A no dlatego, że postawione w badaniu pytanie było tendencyjne i podświadomie wskazywało na właściwą odpowiedź. Poza tym, sprawdza się zasada, że zdecydowanie chętniej wyrażamy niezadowolenie niż zadowolenie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ponadto, obecnie istnieje moda na bycie dyskryminowanym. Piszę to z pełną świadomością. Dyskryminacja jest narzędziem samoobrony przed rzeczywistością, szczególnie wtedy gdy nie jest ona zgodna z naszymi oczekiwaniami. Oskarżenie kogoś kto o dyskryminację, np. wtedy gdy nie chce nas zatrudnić lub nie podziela naszych poglądów, stało się w ostatnich latach poważnym narzędziem walki, na wielu frontach, na których nie potrafimy lub nie chcemy dojść do porozumienia i kompromisu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przykładem jest tutaj Ojciec Dyrektor (w kontekście &lt;a href="http://wyborcza.pl/1,75248,9832937,Rydzyk_w_Europarlamencie__Polska_nie_rzadza_Polacy.html"&gt;ostatnich wydarzeń&lt;/a&gt;), dla którego rzeczywistość jest niezgodna z jego oczekiwaniami, szczególnie tymi gospodarczymi. Nie jest to co prawda idealny przykład, bo w przypadku Tadeusza Rydzyka każda niezgodność z oczekiwaniami równa jest dyskryminacji jego osoby, otoczenia RM i&amp;nbsp;&amp;nbsp;projektów&amp;nbsp;tworzonych przez te otocznie. Na potrzeby tego wpisu, przykład ten musi jednak wystarczyć&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bardziej trafnych przykładów takich zachowań mógłbym wskazać wiele, ale nie ma chyba takiej potrzeby. Nie twierdzę jednak, że dyskryminacja jako zjawisko nie istnieje. Uważam jednak, że zjawisko jest sztucznie rozdmuchane. Natomiast osoby dyskryminujące, prędzej czy później izolują się od swojego otoczenia. Co prawda nie zmienia to sytuacji, bo dyskryminujący nie zmieniają swojego toku myślenia i zachowania (a przynajmniej nie często). Dowodzi to jednak, że w dłuższej perspektywie dyskryminacja bardziej szkodzi dyskryminującemu niż dyskryminowanemu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W drugą stronę dyskryminacja działa tak samo. Mam na myśli oczywiście osoby odczuwające nadmierną dyskryminację, a nie te naprawdę dyskryminowane. Oni również izolują się w swoim otoczeniu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ktoś może mi zarzucić: &lt;i&gt;piszesz, że nie czujesz się dyskryminowany, bo zapewne nigdy&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;i&gt;dyskryminowany nie byłeś.&lt;/i&gt;&amp;nbsp;Otóż byłem dyskryminowany jako osoba niepełnosprawna, nigdy jako katolik. Dyskryminacja dotyczyła edukacji, pracy zawodowej i działalności kulturalnej. Wszystko to, o czym pisałem powyżej okazało się jednak prawdą. Dyskryminatorzy dokonali samo-marginalizacji. W takiej sytuacji&amp;nbsp;nie należy koncentrować się na tym co się stało, lecz na sposobie osiągnięcia zamierzonego celu&amp;nbsp;przy pominięciu dyskryminatora. Rzucenie się na podłogę i rozdzieranie szat naprawdę nic nie da. Co najwyżej skompromitujemy się.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;
Powinienem zakończyć ten wpis jakąś wzniosłą sentencją na temat dyskryminacji... Nic mi jednak nie przychodzi do głowy, dlatego powtórzę coś co napisałem wcześniej. Dyskryminowani są tylko, albo głównie ci, którzy chcą być dyskryminowani.&lt;br /&gt;
&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1705179365311558326-3253634557345264023?l=www.frostbite.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/6Uwf4TyHo7zV9iViyicsbBcvO4A/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/6Uwf4TyHo7zV9iViyicsbBcvO4A/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/6Uwf4TyHo7zV9iViyicsbBcvO4A/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/6Uwf4TyHo7zV9iViyicsbBcvO4A/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.frostbite.pl/feeds/3253634557345264023/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2011/06/dyskryminacja-sprawa-polska.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/3253634557345264023?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/3253634557345264023?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2011/06/dyskryminacja-sprawa-polska.html" title="Dyskryminacja a sprawa polska" /><author><name>Paweł Iwaniuk</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="//lh4.googleusercontent.com/-p5mCz73HEv8/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABHg/IjXr-wSnYcg/s512-c/photo.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/_QL_smZAvltI/TKVV6kF3aTI/AAAAAAAAAEI/RZKLeb0BOtw/s72-c/discrimination+or+odd+one+out.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;CEMFRHczfSp7ImA9WhZQGEs.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-1705179365311558326.post-4573827002733891470</id><published>2011-04-27T00:36:00.005+02:00</published><updated>2011-04-27T02:00:15.985+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-04-27T02:00:15.985+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Kuba Wojewódzki" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="telewizja" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="celebryci" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="blogosfera" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="internet" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Media" /><title>Gwiazdy internetu</title><content type="html">&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-mjvTkcXmRWM/TbdcAs97IiI/AAAAAAAAAZA/P4heTn2ZTJk/s1600/wojewodzki-gwiazdy" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 480px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-mjvTkcXmRWM/TbdcAs97IiI/AAAAAAAAAZA/P4heTn2ZTJk/s400/wojewodzki-gwiazdy" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5600045828799144482" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jestem widzem „Kuby Wojewódzkiego” od czasów Polsatu. Wielokrotnie miałem okazję usłyszeć w tym programie bardzo ciekawe i ważne słowa, które nigdzie indziej nie miały szans. Dlatego też, wczoraj z zaciekawieniem obejrzałem 146 odcinek, w którym to pojawiła się  moja ulubiona Maria Czubaszek i „gwiazdy internetu”. Ale cóż to za gwiazdy? Według mnie, żadne. Już prędzej określić można je mianem żarówek, które starają się świecić w piwnicy, bo w pokojach mieszkalnych obecne są już tylko energooszczędne świetlówki. Nie wyprzedzajmy jednak toku tego wpisu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie wiem kto dobrał „gwiazdy” do programu i jakie było kryterium wyboru. Nie ważne czy był to Kuba, czy może producent programu. Generalnie dali jednak ciała.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zacznijmy od definicji gwiazdy internetu. Otóż taką osobą nazywać można kogoś kto przyciąga w sieci uwagę dużej ilości internautów oraz od początku swojej aktywności/działalności jest w sieci obecny. Ten ostatni warunek uważam za kluczowy. Dlaczego? Działalność publiczna, która od swojego początku ma miejsce w sieci, zawsze będzie bardziej wiarygodna niż działalność osoby, która do sieci przeszczepiona została ze świata realnego.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nikt z „gwiazd internetu” w 146 odcinku nie spełnia tych warunków. Sara May ma co prawda trochę widowni, ale to wszystko. Jest jednak pewna cecha, która łączy całą trójkę. Cechą tą jest emigracja do sieci. W świecie realnym nie udało im się przebić, dlatego postanowili uciec do sieci, w nadziei, że stanie się ona katapultą dla ich przyszłej kariery. Problem tkwi jednak w tym, że nie mają oni pomysłu na siebie i swój internetowy wizerunek.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie wystarczy jechać po wszystkich tak jak Sara May aby mieć istotny wpływ na rzeczywistość, o zmianie jej nie wspominając. Nie wystarczy mieć dużych piersi i wypisywać górnolotne stwierdzenia na Facebooku, tak jak robi to Agnieszka Orzechowska, żeby być traktowanym poważnie w sieci. Nie wystarczy wysmarować się samoopalaczem jak Sławomir Oborski i być byłym chłopakiem Joli Rutowicz, żeby w ogóle być. Zabrakło tylko Pauli Marciniak i mielibyśmy komplet auto-celebrytów internetowych.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zamiast ludzi którzy faktycznie tworzą polską sieć, w programie Wojewódzkiego pojawił się margines, który dla wielu widzów tego programu stanie się wyznacznikiem gwiazd internetu. A szkoda. Naprawdę mamy kilka błyskotliwych osób w sieci, które byłyby w stanie odpowiedzieć na klasyczne już pytanie: &lt;i&gt;kiedy ostatnio myślałeś o Polsce?&lt;/i&gt;. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Fajnie byłoby gdyby Kuba, chcąc pokazać ludzi z sieci, zaprosił do siebie jakiegoś znanego blogera, powiedzmy Kominka. On też potrafi przekląć i pojechać komuś, ale nie czyni z tego centrum swojej aktywności. A na pewno ma większą publiczność niż cała trójka razem wzięta.&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pytanie tylko, czy tutaj faktycznie chodziło o pokazanie czegoś prawdziwego?&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1705179365311558326-4573827002733891470?l=www.frostbite.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ivnFfRyT0nOgHh_tUbj2_gnhrgI/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ivnFfRyT0nOgHh_tUbj2_gnhrgI/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ivnFfRyT0nOgHh_tUbj2_gnhrgI/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/ivnFfRyT0nOgHh_tUbj2_gnhrgI/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.frostbite.pl/feeds/4573827002733891470/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2011/04/gwiazdy-internetu.html#comment-form" title="Komentarze (7)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/4573827002733891470?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/4573827002733891470?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2011/04/gwiazdy-internetu.html" title="Gwiazdy internetu" /><author><name>Paweł Iwaniuk</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="//lh4.googleusercontent.com/-p5mCz73HEv8/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABHg/IjXr-wSnYcg/s512-c/photo.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/-mjvTkcXmRWM/TbdcAs97IiI/AAAAAAAAAZA/P4heTn2ZTJk/s72-c/wojewodzki-gwiazdy" height="72" width="72" /><thr:total>7</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;CEAMQ345eSp7ImA9WhZRE0U.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-1705179365311558326.post-7083165458160170312</id><published>2011-04-09T22:58:00.000+02:00</published><updated>2011-04-09T22:59:42.021+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-04-09T22:59:42.021+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wideo" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="teledysk" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="muzyka" /><title>Czy ten teledysk coś Ci przypomina?</title><content type="html">&lt;iframe title="YouTube video player" width="480" height="300" src="http://www.youtube.com/embed/AJE9dL7wBPQ?hd=1" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1705179365311558326-7083165458160170312?l=www.frostbite.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/opIPI8qdXPQ7B8uSODZARRZSO6U/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/opIPI8qdXPQ7B8uSODZARRZSO6U/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/opIPI8qdXPQ7B8uSODZARRZSO6U/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/opIPI8qdXPQ7B8uSODZARRZSO6U/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.frostbite.pl/feeds/7083165458160170312/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2011/04/czy-ten-teledysk-cos-ci-przypomina.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/7083165458160170312?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/7083165458160170312?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2011/04/czy-ten-teledysk-cos-ci-przypomina.html" title="Czy ten teledysk coś Ci przypomina?" /><author><name>Paweł Iwaniuk</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="//lh4.googleusercontent.com/-p5mCz73HEv8/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABHg/IjXr-wSnYcg/s512-c/photo.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://img.youtube.com/vi/AJE9dL7wBPQ/default.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;DE4HSX89fSp7ImA9WhZSFko.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-1705179365311558326.post-7584424837701310503</id><published>2011-04-01T18:54:00.001+02:00</published><updated>2011-04-01T18:55:38.165+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-04-01T18:55:38.165+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ja" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wideo" /><title>Niemy róg</title><content type="html">&lt;object width="430" height="300" &gt;&lt;param name="allowfullscreen" value="true" /&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.facebook.com/v/10150161752274017" /&gt;&lt;embed src="http://www.facebook.com/v/10150161752274017" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="480" height="300"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1705179365311558326-7584424837701310503?l=www.frostbite.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/9yFKIBhADCGUGuOao5YlhhY-3oU/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/9yFKIBhADCGUGuOao5YlhhY-3oU/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/9yFKIBhADCGUGuOao5YlhhY-3oU/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/9yFKIBhADCGUGuOao5YlhhY-3oU/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.frostbite.pl/feeds/7584424837701310503/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2011/04/niemy-rog.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/7584424837701310503?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/7584424837701310503?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2011/04/niemy-rog.html" title="Niemy róg" /><author><name>Paweł Iwaniuk</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="//lh4.googleusercontent.com/-p5mCz73HEv8/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABHg/IjXr-wSnYcg/s512-c/photo.jpg" /></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;DEUHSHg7cCp7ImA9WhZSFUQ.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-1705179365311558326.post-6833890769280081914</id><published>2011-03-31T20:28:00.001+02:00</published><updated>2011-03-31T20:30:39.608+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-03-31T20:30:39.608+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Media" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="PIS" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="10 kwietnia" /><title>Bojkot Show</title><content type="html">&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-nSNTsrCa60o/TZTIFes9FSI/AAAAAAAAARI/LGsReGjMG6g/s1600/110331-0001.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 317px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-nSNTsrCa60o/TZTIFes9FSI/AAAAAAAAARI/LGsReGjMG6g/s400/110331-0001.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5590313033940145442" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Brudziński na straży ramówki TVN. Zapędy cenzorskie PiSu nadal potrafią mnie zaskoczyć. Zaskakuje mnie również jak mocno członkowie tej partii nie rozumieją zasad działania mediów. Przecież taki bojkot wręcz nakręci oglądalność X-Factor. Już widzę akcje nawołujące na Facebooku do obywatelskiego nieposłuszeństwa. Z drugiej jednak strony, kim jest Brudziński, żeby obywatele musieli mu się się sprzeciwiać? Ani to autorytet, ani specjalista (no może poza ruskimi trumnami i dziadowskimi krajami).&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1705179365311558326-6833890769280081914?l=www.frostbite.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/uLiFhSIQdX5xg6fcY3msAeVHnIg/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/uLiFhSIQdX5xg6fcY3msAeVHnIg/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/uLiFhSIQdX5xg6fcY3msAeVHnIg/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/uLiFhSIQdX5xg6fcY3msAeVHnIg/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.frostbite.pl/feeds/6833890769280081914/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2011/03/bojkot-show.html#comment-form" title="Komentarze (1)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/6833890769280081914?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/6833890769280081914?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2011/03/bojkot-show.html" title="Bojkot Show" /><author><name>Paweł Iwaniuk</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="//lh4.googleusercontent.com/-p5mCz73HEv8/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABHg/IjXr-wSnYcg/s512-c/photo.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/-nSNTsrCa60o/TZTIFes9FSI/AAAAAAAAARI/LGsReGjMG6g/s72-c/110331-0001.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>1</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;CUIEQ306cSp7ImA9Wx9bF0k.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-1705179365311558326.post-5202334389928042936</id><published>2011-02-26T19:00:00.002+01:00</published><updated>2011-02-26T19:05:02.319+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-02-26T19:05:02.319+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="dzieci" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Ludzie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wideo" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="humor" /><title>Dzieciak na gigancie 2.0</title><content type="html">&lt;iframe title="YouTube video player" width="480" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/a1w8mfo79Vg?hd=1" frameborder="0" allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedyś ucieczka z domu to było coś...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1705179365311558326-5202334389928042936?l=www.frostbite.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/CvlC1Dl97SjKrHPfoeno3MV1v_w/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/CvlC1Dl97SjKrHPfoeno3MV1v_w/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/CvlC1Dl97SjKrHPfoeno3MV1v_w/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/CvlC1Dl97SjKrHPfoeno3MV1v_w/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.frostbite.pl/feeds/5202334389928042936/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2011/02/dzieciak-na-gigancie-20.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/5202334389928042936?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/5202334389928042936?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2011/02/dzieciak-na-gigancie-20.html" title="Dzieciak na gigancie 2.0" /><author><name>Paweł Iwaniuk</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="//lh4.googleusercontent.com/-p5mCz73HEv8/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABHg/IjXr-wSnYcg/s512-c/photo.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://img.youtube.com/vi/a1w8mfo79Vg/default.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;D0MCRHk5cSp7ImA9Wx9bFUo.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-1705179365311558326.post-5764372519022807807</id><published>2011-02-24T20:17:00.003+01:00</published><updated>2011-02-24T20:24:25.729+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-02-24T20:24:25.729+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Ludzie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Facebook" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="internet" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="NK.pl" /><title>Gdy puszczają hamulce</title><content type="html">&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Coś niesamowitego dzieje się w sieci. Od dawna wiadomo, że internet wyzwala w ludziach pewne nieznane (w ich osobach) zachowania. Kilka ostatnich przykładów (łącznie z poniższym) każe mi jednak zastanowić się nad tym kiedy właściwie puszczają hamulce?&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;em&gt;Kliknij, aby powiększyć&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://i.imgur.com/xRFsR.jpg"&gt;&lt;img width="480" alt="Tak się zrywa z dziewczyną!" src="http://i.imgur.com/xRFsR.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ja nawet wierzę, że bohaterka powyższej akcji w świecie realnym zachowuje się w dużo bardziej zrównoważony sposób. Jestem nawet skłonny przyjąć do wiadomości, że dziewczyna nie była w pełni świadoma jak działa tablica na Facebooku oraz kto może zobaczyć wiadomość jej autorstwa.&lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Nie jestem jednak w stanie zrozumieć o czym myślała „koleżanka” (w sensie postępowania oraz toku myślenia) Moniki, która na NK.pl opublikowała następującą odezwę do narodu. Odezwa dotyczyła prawa do własności swojego chłopaka.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;em&gt;Kliknij, aby powiększyć&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;a href="http://static3.blip.pl/user_generated/update_pictures/1631865.jpg"&gt;&lt;img src="http://static3.blip.pl/user_generated/update_pictures/1631865.jpg" alt="Laski i inne lafiryndy" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Tutaj mamy sytuację, w której akt własności potwierdzony został dokumentacją fotograficzną. Nie wierzę jednak, że „koleżanka” Moniki, nie była świadoma, kto może zobaczyć powyższe zdjęcie. Dzisiaj należy liczyć się z tym, że możemy w sieci zrobić „karierę” równie wielką co...&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;em&gt;Kliknij, aby powiększyć&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://owned.pl/grafika/galeria/58.jpg"&gt;&lt;img src="http://owned.pl/grafika/galeria/58.jpg" alt="synowie podtrzymują mnie na duchu" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;... matka, podtrzymywana przez synów na duchu.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Czekam na jakieś ciekawe badania z zakresu psychologi i socjologi, które opiszą i chociażby częściowo wyjaśnią podłoże powyższych zachowań.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;em&gt;PS. Najbardziej współczuję chłopcom z zdjęcia nr. 3. Oni dopiero później zrozumieli co się stało;)&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1705179365311558326-5764372519022807807?l=www.frostbite.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/mRoWkbPR2GQtXVmxqpuBsSDnKmg/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/mRoWkbPR2GQtXVmxqpuBsSDnKmg/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/mRoWkbPR2GQtXVmxqpuBsSDnKmg/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/mRoWkbPR2GQtXVmxqpuBsSDnKmg/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.frostbite.pl/feeds/5764372519022807807/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2011/02/gdy-puszczaja-hamulce.html#comment-form" title="Komentarze (7)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/5764372519022807807?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/5764372519022807807?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2011/02/gdy-puszczaja-hamulce.html" title="Gdy puszczają hamulce" /><author><name>Paweł Iwaniuk</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="//lh4.googleusercontent.com/-p5mCz73HEv8/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABHg/IjXr-wSnYcg/s512-c/photo.jpg" /></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;CkIBRn0-cCp7ImA9Wx9UEEQ.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-1705179365311558326.post-7669795008326731063</id><published>2011-02-07T13:43:00.006+01:00</published><updated>2011-02-07T15:55:57.358+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-02-07T15:55:57.358+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Smoleńsk" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="prasa" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Polska" /><title>Śledztwo dziennikarskie</title><content type="html">&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_8bmx-gknP2c/TU_pHJWcyoI/AAAAAAAAAQE/Fh9B91rcNOM/s1600/naszdziennik_001.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 480px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_8bmx-gknP2c/TU_pHJWcyoI/AAAAAAAAAQE/Fh9B91rcNOM/s400/naszdziennik_001.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5570927573059029634" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Serwis &lt;a href="http://media2.pl/media/74554-dziennikarze-naszego-dziennika-zatrzymani.html"&gt;Media2.pl&lt;/a&gt; donosi, że przedstawiciele &lt;i&gt;Gazety Smoleńskiej&lt;/i&gt;, zwanej również (dla niepoznaki) &lt;i&gt;Naszym Dziennikiem&lt;/i&gt;, zatrzymani zostali przez radz...rosyjską milicję. Zatrzymanie nastąpiło podczas zbierania materiałów (dowodów) do reportażu o katastrofie smoleńskiej (a raczej jej przyczynach).&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Cytat z artykułu:&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;i&gt;Według naszego Dziennika do zdarzenia doszło na osiedlu, gdzie znajduje się Dowództwo Wojsk Obrony Powietrzno-Kosmicznej.&lt;/i&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Prawdopodobny przebieg wydarzeń mógł wyglądać w następujący sposób. Dziennikarze spotkali podpitego generała i postanowili go grzecznie przepytać:&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;Dziennikarz:&lt;/b&gt; Kto wydał rozkaz!? Putin?!&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;Generał (bełkotliwie):&lt;/b&gt; Chto??&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;Dziennikarz:&lt;/b&gt; Jak rozpyliliście mgłę!?&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;Generał (bełkotliwie):&lt;/b&gt; Ya ne ponimayu...&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;Dziennikarz:&lt;/b&gt; Na kiedy planujecie inwazję!?&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;Generał (już wyraźnie):&lt;/b&gt; Job twoju mać! Militsiya!&lt;/div&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;Prawda jest gdzieś tam.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1705179365311558326-7669795008326731063?l=www.frostbite.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/8felMuG3Qi8OCerx3tKZ0MPQmH0/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/8felMuG3Qi8OCerx3tKZ0MPQmH0/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/8felMuG3Qi8OCerx3tKZ0MPQmH0/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/8felMuG3Qi8OCerx3tKZ0MPQmH0/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.frostbite.pl/feeds/7669795008326731063/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2011/02/sledztwo-dziennikarskie.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/7669795008326731063?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/7669795008326731063?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2011/02/sledztwo-dziennikarskie.html" title="Śledztwo dziennikarskie" /><author><name>Paweł Iwaniuk</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="//lh4.googleusercontent.com/-p5mCz73HEv8/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABHg/IjXr-wSnYcg/s512-c/photo.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://2.bp.blogspot.com/_8bmx-gknP2c/TU_pHJWcyoI/AAAAAAAAAQE/Fh9B91rcNOM/s72-c/naszdziennik_001.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;CkIARXc7eCp7ImA9Wx9VGU0.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-1705179365311558326.post-2192235352962617744</id><published>2011-02-05T10:49:00.003+01:00</published><updated>2011-02-05T11:09:04.900+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-02-05T11:09:04.900+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Lublin" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="polityka" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="PO" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Joanna Mucha" /><title>Jedynka w Lublinie</title><content type="html">&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bi.gazeta.pl/im/7/8953/z8953067X.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 480px;" src="http://bi.gazeta.pl/im/7/8953/z8953067X.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdjęcie i cytat z &lt;a href="http://gazeta.pl/"&gt;Gazeta.pl&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;blockquote style="text-align: justify;"&gt;Joanna Mucha nie dostanie pierwszego miejsca na lubelskiej liście PO w wyborach do Sejmu - twierdzi tygodnik "Wprost". Wszystko przez wywiad, w którym miała powiedzieć, że "starsi ludzie chodzą do lekarza dla rozrywki".&lt;/blockquote&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pozwolę sobie przytoczyć demotywator, który spreparowałem kilka lat temu, właśnie na temat posłanki Muchy.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://static0.blip.pl/user_generated/update_pictures/418237.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 480px;" src="http://static0.blip.pl/user_generated/update_pictures/418237.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Myślę, że Posłanka Mucha dostanie się do parlamentu nie tylko bez parytetów, ale również i bez pierwszego miejsca na liście w Lublinie. Zresztą, kto powiedział, że Pani Joanna musi startować z listy PO?&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1705179365311558326-2192235352962617744?l=www.frostbite.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/97pZRGFxcAQS5lPyflKXEPTPSfU/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/97pZRGFxcAQS5lPyflKXEPTPSfU/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/97pZRGFxcAQS5lPyflKXEPTPSfU/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/97pZRGFxcAQS5lPyflKXEPTPSfU/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.frostbite.pl/feeds/2192235352962617744/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2011/02/jedynka-w-lublinie.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/2192235352962617744?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/2192235352962617744?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2011/02/jedynka-w-lublinie.html" title="Jedynka w Lublinie" /><author><name>Paweł Iwaniuk</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="//lh4.googleusercontent.com/-p5mCz73HEv8/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABHg/IjXr-wSnYcg/s512-c/photo.jpg" /></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;A0YDSH0ycSp7ImA9Wx9VGEQ.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-1705179365311558326.post-3372259098343787928</id><published>2011-02-05T02:18:00.005+01:00</published><updated>2011-02-05T10:46:19.399+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2011-02-05T10:46:19.399+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ja" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="celebryci" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="blogosfera" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="blogi" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Media" /><title>Prawie robi wielką różnicę</title><content type="html">&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_8bmx-gknP2c/TUyly1Bd1BI/AAAAAAAAAP8/lENNBnwyTy8/s1600/110205-0001.png"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 480px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_8bmx-gknP2c/TUyly1Bd1BI/AAAAAAAAAP8/lENNBnwyTy8/s400/110205-0001.png" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5570009131795731474" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Herbuś jest niczym Sophia Loren, Kamil Scheicht niczym Chris Pirillo, a jestem niczym Kominek. Ona prawie gra, on prawie doradza, a ja jestem prawie błyskotliwy.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Ciężki los obywatela &lt;i&gt;wannabe&lt;/i&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;i&gt;Foto: &lt;a href="http://plotek.pl/"&gt;Plotek.pl&lt;/a&gt; (tak, tak, czytam, czasem)&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1705179365311558326-3372259098343787928?l=www.frostbite.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/EUlH-DXEy4oD2k0dE4yxf0fA1ys/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/EUlH-DXEy4oD2k0dE4yxf0fA1ys/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/EUlH-DXEy4oD2k0dE4yxf0fA1ys/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/EUlH-DXEy4oD2k0dE4yxf0fA1ys/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.frostbite.pl/feeds/3372259098343787928/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2011/02/prawie-robi-wielka-roznice.html#comment-form" title="Komentarze (1)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/3372259098343787928?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/3372259098343787928?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2011/02/prawie-robi-wielka-roznice.html" title="Prawie robi wielką różnicę" /><author><name>Paweł Iwaniuk</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="//lh4.googleusercontent.com/-p5mCz73HEv8/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABHg/IjXr-wSnYcg/s512-c/photo.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://3.bp.blogspot.com/_8bmx-gknP2c/TUyly1Bd1BI/AAAAAAAAAP8/lENNBnwyTy8/s72-c/110205-0001.png" height="72" width="72" /><thr:total>1</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;DkQERn84fSp7ImA9Wx9TF08.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-1705179365311558326.post-3125908389667999900</id><published>2010-11-25T17:08:00.021+01:00</published><updated>2010-11-25T23:31:47.135+01:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-11-25T23:31:47.135+01:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="polityka" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Andrzej Czapski" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Adam Chodziński" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="PO" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ja" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wybory" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Biała Podlaska" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Adam Abramowicz" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="PIS" /><title>Bialski PoPis</title><content type="html">&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_8bmx-gknP2c/TO7fODoX4HI/AAAAAAAAALw/2bR6b_eFoXQ/s1600/popis2010.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_8bmx-gknP2c/TO7fODoX4HI/AAAAAAAAALw/2bR6b_eFoXQ/s320/popis2010.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5543613623925465202" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Choć koniunkturalizm jest obecny w polityce od zawsze to nadal, niektóre sytuacje potrafią człowieka zaskoczyć. Mnie zaskoczyły niedawne wybory prezydenckie w moim mieście - Białej Podlaskiej, a dokładniej zaskoczyła mnie PoPisowa koalicja jaką dwaj kandydaci zawiązali tuż po pierwszej turze.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przed wyborami byłem jedną z tych osób, które wierzyły, że Prezydent zostanie wybrany już w pierwszej turze i że zostanie nim, na czwartą kadencję, aktualnie urzędujący Andrzej Czapski. Życie zweryfikowało moje przewidywania. Konieczna będzie druga tura. Prezydent Czapski zebrał 38,56% głosów. Do mojego, spokojnego snu zabrakło niespełna 12%. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gdzie się pomyliłem? Okazało się, że choć dość trafnie wytypowałem wynik Adama Abramowicza z PiS (29,11%) to całkowicie nie doceniłem Adama Chodzińskiego z PO. Ten młody polityk przed wyborami uważany był za figurę wystawioną przez Platformę, tylko w celu podkreślenia obecności partii, na tym terenie, w tych wyborach.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mówiło się również, że Chodziński jest jeszcze mało znany i niedoświadczony. 4 lata w radzie miasta (bo kandydował także do rady) miały mu jednak pozwolić na wyrównanie braków i kto wie, w następnych wyborach mógłby zostać Prezydentem. Tym czasem Chodziński zrobił psikusa wszystkim, bo zdobył 27% głosów.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Co to oznacza? Oznacza tyle, że w Białej Podlaskiej obecna jest grupa wyborców, która nie chce kontynuacji rządów Andrzeja Czapskiego lub po prostu, przez 12 lat znudziła się tą samą postacią. Ta sama grupa, nie chce również rządów Adama Abramowicza, który jest politykiem o dość radykalnej postawie. Radykalnej jak na realia Białej, ale nie jak na swoją partię - PiS. Radykalizm nadal jest jednak w cenie. Może nie tak mocno jak kiedyś, ale najwyraźniej w dalszym ciągu przemawia do 30% bialskich wyborców&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Abramowicz brał już udział w wyścigach do fotela Prezydenta Miasta. Było to w 2006 roku. Wtedy, w drugiej turze przegrał z Czapskim dokładnie o 190 głosów. Trauma była o tyle duża, że w pierwszej turze, Abramowicz wygrał aż o 1152 głosy. Wyborcy bywają jednak kapryśni, szczególnie gdy w grę wchodzi zatrudnienie ich samych lub członków ich rodzin.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W październiku 2006, przez miasto przeszła plotka mówiąca, że Abramowicz oświadczył, że po wygranej zamierza wymienić całą administracje w Urzędzie Miasta. Użyłem określenia „plotka”, bo nie mam pewności, że takie oświadczenie naprawdę padło, a jeśli nawet tak było, muszę liczyć się z tym, że ludzie którzy przekazywali sobie tę informację mogli ją mocno zdeformować.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tak czy inaczej, tuż po wyborach, wiele osób twierdziło, że reformatorskie zapędy Abramowicza doprowadziły go do przegranej. Pracownicy bialskiego UM wspólnie ze swoimi rodzinami i przyjaciółmi, solidarnie poszli do urn i zapewnili wygraną Czapskiemu. To jednak tylko niepotwierdzona teoria, której nie jesteśmy w stanie zweryfikować.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wracając jednak do Adama Chodzińskiego. Gdy stało się jasne, że nie wszedł on do drugiej tury, szybko pojawiła się informacja, że Chodziński &lt;i&gt;„czeka na rozsądne propozycje”&lt;/i&gt;. Najwyraźniej żadna rozsądna propozycja jednak się nie pojawiła. W takiej sytuacji Chodziński wybrał nierozsądną propozycję, którą jest poparcie Abramowicza.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W ten sposób powstał tytułowy „Bialski PoPis”. Efektem porozumienia ma być Prezydent Abramowicz z PiS, Wiceprezydent Chodziński z PO oraz stanowisko przewodniczącego rady miasta dla PO. Zaskakujące jak szybko różnice programowe mogą zmienić się w podobieństwa, prawda?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Muszę przyznać, że szkoda mi Adama Chodzińskiego. Jako polityk miał szansę stać się w przyszłości rozgrywającym Platformy Obywatelskiej. Nie tylko w Białej Podlaskiej, ale również na Lubelszczyźnie, a może kiedyś nawet na Wiejskiej. Tym czasem zawiódł swoje 27%. Dlaczego? Śmiem twierdzić, że wyborcy Chodzińskiego, bardziej niż Czapskiego, nie chcą Abramowicza jako ich Prezydenta.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;„Bialski PoPis” to policzek wymierzony bialskim wyborcom Platformy oraz jak się okazuje, także samej Platformie. Lubelski zarząd jest przeciwny tej koalicji, tak samo jak część bialskich członków PO. Na dodatek, w całej sprawie przewija się imię i nazwisko Józefa Bergiera - senatora Platformy oraz byłego rektora uczelni, którą ukończyłem. Według informacji krążących w sieci, to on miałby być autorem koalicji. Ciężko mi przyjąć to do wiadomości, głównie ze względu na szacunek jakim darzę tego człowieka.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Podsumowując. Zagłosuję na Andrzeja Czapskiego. Wolę bowiem niedoskonałego, ale sprawdzonego i znanego mi Prezydenta, który ma już swoje osiągnięcia, niż dwóch polityków, którzy kupczą wirtualnymi stanowiskami, faktycznie ich nie posiadając. Nie chcę w Białej władzy której koalicja zmieni się we wzajemną wojnę, nie dalej niż 6 miesięcy po wyborach.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Do zobaczenia 5-tego grudnia przy urnach.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Ilustracja: &lt;a href="http://www.biala24.pl/?id=Informacje&amp;amp;x=4566"&gt;biala24.pl&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1705179365311558326-3125908389667999900?l=www.frostbite.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/8O-g47leN_zV6qKOiqVHyOnvlGA/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/8O-g47leN_zV6qKOiqVHyOnvlGA/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/8O-g47leN_zV6qKOiqVHyOnvlGA/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/8O-g47leN_zV6qKOiqVHyOnvlGA/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.frostbite.pl/feeds/3125908389667999900/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2010/11/bialski-popis.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/3125908389667999900?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/3125908389667999900?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2010/11/bialski-popis.html" title="Bialski PoPis" /><author><name>Paweł Iwaniuk</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="//lh4.googleusercontent.com/-p5mCz73HEv8/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABHg/IjXr-wSnYcg/s512-c/photo.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://4.bp.blogspot.com/_8bmx-gknP2c/TO7fODoX4HI/AAAAAAAAALw/2bR6b_eFoXQ/s72-c/popis2010.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>0</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;A0cDQXY8fCp7ImA9Wx5VGE4.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-1705179365311558326.post-2359452637325814894</id><published>2010-10-11T20:04:00.012+02:00</published><updated>2010-10-12T01:17:50.874+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-10-12T01:17:50.874+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="polityka" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="religia" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Polska" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="PIS" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Jarosław Kaczyński" /><title>Nie chcemy rządów złych ludzi</title><content type="html">&lt;p&gt;&lt;img src="http://dailytech.home.pl/trfb/krakowskie.jpg" title="Burning" cat="" width="480" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Nikt przy zdrowych zmysłach nie chce rządów złych ludzi. Prawda? Chyba jednak nie. Wczoraj ostatecznie utwierdziłem się w przekonaniu, że również szaleńcy mogą mieć dobre intencje, a przynajmniej być o tym przekonani. Bo jak inaczej nazwać można czołówkę PiS oraz Obrońców Krzyża jeśli nie szaleńcami, a przynajmniej ludźmi z problemem? To nie jest kwestia emocji. Emocje mijają. Szaleństwo nieleczone natomiast trwa, a nawet ulega pogłębieniu.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Żarty się skończyły. Okres, w którym codziennie pojawiały się kolejne demotywatory i dowcipy o wydarzeniach z okolic Krakowskiego Przedmieścia zdaje się mijać. Jest to częściowo potwierdzenie mijających emocji. Źródło tych emocji jednak nie mija. Dla wielu staje się ono powszednie. Odwracamy wzrok. Przełączamy na inny kanał. Omijamy artykuły. W sumie, nic się jednak nie zmienia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Obrońcy nadal stoją tam gdzie stali. Oczywiście nie cały czasy, bo przecież nawet szaleństwo nie wyrówna braków kondycyjnych związanych (zazwyczaj) z wiekiem. Nie mniej, przebywają tam. A gdy zdarzy się, że zaczną zapominać dlaczego i po co, przyjedzie prezes i niczym nauczyciel, wyłoży swoim uczniom założenia ideologiczne oraz aktualne powody.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Co dalej? Nie wiem. Nie widzę żadnych perspektyw na poprawę sytuacji. Chorzy ludzie zostali pozostawieni sami sobie. Nikt nie ma zamiaru pochylić się nad tematem. Jesteśmy już na etapie, na którym uważa się, że problem rozwiąże zima. Taki sposób myślenia jest cholernie smutny. Zima bowiem niczego nie rozwiąże, a jedynie zwiększy ilość ofiar. Mamy już przynajmniej 2 śmiertelne przypadki wśród obrońców. Naiwnością jest myślenie, że zima zatrzyma tych ludzi w domach. Nie przy takim poziomie determinacji. Prezes też nie powie im: &lt;i&gt;wróćcie do domu, spotkamy się wiosną&lt;/i&gt;. Nie leży to w jego interesie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Obserwując to wszystko ogarnia mnie przygnębienie. Poważnie zastanawiam się nad sensem i adresatem słów: &lt;i&gt;Ojczyznę wolną racz nam zwrócić, Panie.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Źródło ilustracji: &lt;a href="http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,8492838,Jaroslawa_Kaczynskiego_powrot_do_przeszlosci.html"&gt;Tok.fm&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1705179365311558326-2359452637325814894?l=www.frostbite.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/fP8MoRL0nneO5FEyGIfqKaykbko/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/fP8MoRL0nneO5FEyGIfqKaykbko/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/fP8MoRL0nneO5FEyGIfqKaykbko/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/fP8MoRL0nneO5FEyGIfqKaykbko/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.frostbite.pl/feeds/2359452637325814894/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2010/10/nie-chcemy-rzadow-zych-ludzi.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/2359452637325814894?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/2359452637325814894?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2010/10/nie-chcemy-rzadow-zych-ludzi.html" title="Nie chcemy rządów złych ludzi" /><author><name>Paweł Iwaniuk</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="//lh4.googleusercontent.com/-p5mCz73HEv8/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABHg/IjXr-wSnYcg/s512-c/photo.jpg" /></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;AkIBQ3oyfip7ImA9Wx5VEUk.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-1705179365311558326.post-2225282517393473751</id><published>2010-10-03T20:33:00.015+02:00</published><updated>2010-10-04T01:29:12.496+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-10-04T01:29:12.496+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="polityka" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Janusz Palikot" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="ja" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="wybory" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Polska" /><title>Burning Cat Party</title><content type="html">&lt;p&gt;&lt;img src="http://s.chakpak.com/se_images/226063_-1_564_none/burning-cat-wallpaper.jpg" title="Burning" cat="" width="480" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Był taki okres w moim życiu, gdy marzyło mi się kandydowanie do rady miasta w Białej Podlaskiej. Nie chciałem jednak zapisywać się do partii, bo wiedziałem, że w takiej małej społeczności jak moje miasto przynależność do któregokolwiek środowiska jest jak deklaracja wojny wobec wszystkich pozostałych ludzi, środowisk i poglądów. Nawet jeśli nie masz zamiaru toczyć wojny, to prędzej czy później ktoś cię w nią wciągnie. Dlatego też deklaracja partyjna w moim przypadku odpada.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W Białej mamy jednak dość ciekawą sytuację, bo poza czterema partiami, w lokalnych strukturach obecne są również (dość wyraźnie) społeczne komitety wyborcze, z których wywodzi się między innymi aktualny prezydent miasta. Pomyśleć można by: &lt;i&gt;fajnie, bo miasto nie jest upartyjnione, a ludzie potrafią się organizować bez udziału ogólnopolskich struktur.&lt;/i&gt; Po części jest to prawda. Prawdą jest również to, że po kilku kadencjach takie lokalne komitety zaczynają działać jak partie. Nie są one może tak mocno zorientowane na konkretną linię polityczną lub podziały typu prawica i lewica, ale niewątpliwie reprezentują bardzo konkretne interesy. Co za tym idzie, aby nawiązać z nimi współpracę, należy się niejako „wmieszać się” w te interesy, a najlepiej wesprzeć je.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie sugeruję tutaj żadnych ciemnych interesów. Chodzi mi raczej o pokazanie, że wejście do polityki, lokalnej lub ogólnopolskiej, zawsze wiąże się z koniecznością jakichś deklaracji. Nie ważne którą drogę wybierzemy. Zawsze będzie to transakcja wymiany czegoś za coś innego. Wyższe miejsce na liście, poparcie, fundusze na kampanię wyborczą. To wszystko ma swoją cenę i po części powoduje, że te środowiska są wyizolowane. W efekcie, rzadko pojawią się nowe twarze, bo rzadko ktoś z zewnątrz może wejść i spróbować swoich sił.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W moim przypadku, do niechęci zadeklarowania się lub wsparcia czyichś interesów doszły jeszcze niepełnosprawność i brak wcześniejszej aktywności politycznej. W okresie gdy moi rówieśnicy zabawiali się w partyjne młodzieżówki oraz młodzieżowe rady miasta, ja zajmowałem się działalnością kulturalną, a dokładnie współorganizowałem zloty miłośników fantastyki, które w jakimś stopniu promowały nasze miasto. A co z niepełnosprawnością? Tutaj to kwestia mentalności wyborców. Środowiska polityczne są świadome, że osoba z wrodzoną niepełnosprawnością nadal postrzegana jest jako niezbyt wiarygodny kandydat na radnego. Dlaczego? Bo uogólnienie „wózek inwalidzki = upośledzenie umysłowe” jest nadal silne w naszym społeczeństwie. Co innego, gdy niepełnosprawność jest nabyta (po przez chorobę lub wypadek). Z takiego kandydata można zrobić bohatera walczącego z przeciwnościami losu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie chcę jednak abyście źle zrozumieli ten wpis. Nie jest on przejawem jakiegoś gorzkiego żalu w związku z niespełnionymi ambicjami. Dzisiaj ciesze się, że sprawy potoczyły się w ten sposób. To wszystko co napisałem powyżej, nawiązuje do sobotniej imprezy w Pałacu Kultury. Oto Janusz Palikot (którego generalnie lubię), przy dźwiękach motywu „Odysei kosmicznej” uruchamia nową partię (zwaną dla niepoznaki stowarzyszeniem). Partia ta, ma wpuścić na polską scenę polityczną świeże powietrze - według Kazimierza Kutza. Partia ta, ma być miejscem dla każdego, niezależnie od tego czy będzie to niepełnosprawny czy może kochający inaczej - według Ryszarda Kalisza. Słuchając wszystkich tych deklaracji, o tym jaka inna i nowa partia to będzie, zacząłem się zastanawiać czy wyborcy też będą nowi? Nawet jeśli ta partia będzie otwarta dla wszystkich, to nadal mamy problem mentalności wyborców. Edukacja i utrwalanie nowych wzorców to nie jest zadanie na jedną kadencję sejmu. Ktoś kiedyś powiedział: &lt;i&gt;łatwiej zmienić partię niż wyborców&lt;/i&gt;. Z kolei kształt polskiej sceny, też przecież nie wziął się z niczego.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1705179365311558326-2225282517393473751?l=www.frostbite.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/cMUKH3Hj21XoDyJFdTnaA16lLE8/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/cMUKH3Hj21XoDyJFdTnaA16lLE8/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/cMUKH3Hj21XoDyJFdTnaA16lLE8/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/cMUKH3Hj21XoDyJFdTnaA16lLE8/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.frostbite.pl/feeds/2225282517393473751/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2010/10/burning-cat-party.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/2225282517393473751?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/2225282517393473751?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2010/10/burning-cat-party.html" title="Burning Cat Party" /><author><name>Paweł Iwaniuk</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="//lh4.googleusercontent.com/-p5mCz73HEv8/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABHg/IjXr-wSnYcg/s512-c/photo.jpg" /></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;DkUHR3o7fCp7ImA9Wx5RFkw.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-1705179365311558326.post-111148239404756565</id><published>2010-08-23T20:57:00.007+02:00</published><updated>2010-08-24T03:43:56.404+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-08-24T03:43:56.404+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Ludzie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="polityka" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Polska" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Marek Migalski" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Media" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="PIS" /><title>Trojan Migalski</title><content type="html">&lt;p&gt;&lt;img alt="" src="http://dl.dropbox.com/u/3582563/trfb/marekmigalski_001.jpg" title="Trojan Migalski" width="480" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Nie jestem fanem Prawa i Sprawiedliwości - informuję na wszelki wypadek. W każdej polskiej partii są jednak osoby, których działalność obserwuję, często z dużym zainteresowaniem. W PiSie jest to Marek Migalski. Co prawda, znam go jeszcze z czasów gdy jako politolog był komentatorem wydarzeń na lokalnej scenie politycznej. Nie przestałem jednak śledzić go nawet gdy z list PiSu wszedł do Europarlamentu. Przyznaję jednak, że byłem wtedy nieco zawiedziony, że Migalski przeszedł na ciemną stronę mocy, w dodatku pod szyldem tej właśnie formacji. Później stwierdziłem jednak, że może warto zobaczyć co z tego związku się urodzi.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Migalski jest dużym problemem dla PiSu. Prawdopodobnie jest jedyną osobą związaną z tą partią, która może otwarcie krytykować poczynania swojego środowiska oraz prezesa Kaczyńskiego. Dlaczego? Bo formalnie nie jest członkiem PiSu, więc nie zostanie wyrzucony z partii. Partia natomiast, choćby Migalski całe szambo wylał na nią, mandatu europosła mu nie zabierze, gdyż nie ma takich możliwości z prawnego punktu wiedzenia. &lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Ktoś powie, że Migalski potrafił się po prostu „dobrze ustawić”. W dużym stopniu będzie to prawda. Istotą polityki jest jednak zdobywanie i wykorzystywanie przewagi. Pojawia się więc pytanie: &lt;i&gt;Quo vadis Marku? &lt;/i&gt;Czy Twoim celem jest reforma PiSu i uczynienie z tej partii nowoczesnego ugrupowania? Do póki Jarosław Kaczyński będzie władcą absolutnym tej formacji, dopóty cel ten jest nierealny. Natomiast rozdzielenie Kaczyńskiego z PiSem wydaję się wręcz niewykonalne, gdyż członkowie tej partii są dzisiaj jak narkomani. Odstawienie prezesa w znakomitej większości przypadków skończy się tragicznie. Już dzisiaj jakakolwiek krytyka Kaczyńskiego przyprawia ich o palpitację serca lub ataki agresji. Świetnym przykładem jest tutaj niedawne zachowanie posła Giżyńskiego w TVN24. Kolejny przykład - Paweł Poncyliusz. Dlaczego współautor naprawdę udanej kampanii prezydenckiej (przegranej, ale pomimo wszystko udanej), grzecznie i bez walki wycofuje się z pierwszej linii (wspólnie z innymi osobami), karcąc się tym samym z kawał dobrej roboty, którą zrobił? Odpowiedź jest prosta. Oni wszyscy są już tak mocno uzależnieni od Kaczyńskiego, że prędzej publicznie podetną sobie żyły (dla odmiany, pod KPRM) niż krzywo spojrzą na prezesa i partie.&lt;/p&gt;&lt;p style="text-align: justify;"&gt;Nie sądzę również, żeby Migalski chciał podzielić PiS. Osoby, które miały odejść z tej formacji, zrobiły to już dawno temu. O co chodzi w takim razie? Może to po prostu eksperyment politologiczny, którego ostatecznym efektem będzie praca naukowa pt. „Analiza procesów marginalizacji oraz rozpadu partii polityczny w Polsce, na przykładzie Prawa i Sprawiedliwości”. Chętnie przeczytałbym takie dzieło, gdyż byłaby to niezwykle ciekawa i dla wielu pouczająca historia.&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1705179365311558326-111148239404756565?l=www.frostbite.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/awoqkADd9eUZeEa9py3vH4t71xw/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/awoqkADd9eUZeEa9py3vH4t71xw/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/awoqkADd9eUZeEa9py3vH4t71xw/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/awoqkADd9eUZeEa9py3vH4t71xw/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.frostbite.pl/feeds/111148239404756565/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2010/08/trojan-migalski.html#comment-form" title="Komentarze (1)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/111148239404756565?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/111148239404756565?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2010/08/trojan-migalski.html" title="Trojan Migalski" /><author><name>Paweł Iwaniuk</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="//lh4.googleusercontent.com/-p5mCz73HEv8/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABHg/IjXr-wSnYcg/s512-c/photo.jpg" /></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;D0YFQn88cSp7ImA9Wx5SFkQ.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-1705179365311558326.post-434323851509931829</id><published>2010-08-13T00:07:00.021+02:00</published><updated>2010-08-13T12:25:13.179+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-08-13T12:25:13.179+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="reklama" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="blogerzy" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="blogosfera" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="blogi" /><title>Patronat/mecenat nad blogiem - Cz. 1</title><content type="html">&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_8bmx-gknP2c/TGR0AYsFVSI/AAAAAAAAAKY/UAT3vC96uaU/s1600/dt_001.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 185px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_8bmx-gknP2c/TGR0AYsFVSI/AAAAAAAAAKY/UAT3vC96uaU/s400/dt_001.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5504652194529760546" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;Ostatnio miałem okazję negocjować z kilkoma niezależnymi od siebie firmami oraz osobami patronat nad blogiem DailyTECH.pl. Jakoś tak śmiesznie się złożyło, że mniej więcej w tym samym czasie, otrzymałem kilka, mniej lub bardziej podobnych propozycji. Negocjacje sprawiły, że przemyślałem temat dużo dogłębniej niż dotychczas. Stało się tak w dużej mierze za sprawą zderzenia moich oczekiwań z potrzebami potencjalnego patrona lub mecenasa. W poniższym wpisie postanowiłem napisać kilka słów o patronacie oraz jego kształcie.&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;Zacznę od tego, że patronat lub jak kto woli - mecenat, rozpatrywać należy przede wszystkim jako formę wsparcia dla bloga i jego autora. W dawnych, niesłusznie zapomnianych czasach, mecenat był znany głównie jako forma wsparcia działalności niezależnych artystów, takich jak malarze, rzeźbiarze czy nawet śpiewacy. Wspierającymi byli wtedy ludzie zamożni, często arystokraci, a nawet władcy krajów.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;Współcześnie, o mecenacie (dla ułatwienia skupie się na tym określeniu) mówi się głównie w kontekście firm oraz instytucji. Bardzo rzadko mecenasami są osoby prywatne. Również wspierane podmioty są inne niż niegdyś. Do tego grona dołączyli bowiem blogerzy, szumnie nazywani twórcami nowych mediów. Nawet charakter mecenatu uległ zmianom.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal;"&gt;Choć jak napisałem powyżej: „[...] &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;&lt;div style="text-align: justify; display: inline !important; "&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;patronat lub jak kto woli - mecenat, rozpatrywać należy przede wszystkim jako formę wsparcia dla bloga i jego autora.”, mecenat stał się „interesowny”. Mecenas (o ile zna się na branży internetowej) wie, że dobry, popularny bloger jest jednocześnie dobrym PRowcem oraz ekspertem od social media. Ale jak to stwierdzić? Wystarczy trochę poobserwować jego działalność. Skoro korzysta z tych narzędzi i za ich pośrednictwem potrafi się sprzedać, to wniosek, że zna się na tym zdaje się być uzasadniony w większości przypadków. Oczywiście nie jest to ekspert w sensie formalnym. Nie jest to osoba, która „rzuca” gotowymi projektami kampanii oraz cytuje wszystkie najważniejsze definicje. Opisywany bloger opiera się na wypracowanym przez lata instynkcie. Jego działania oparte są na doświadczeniu i obserwacjach.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;&lt;div style="text-align: justify; display: inline !important; "&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;&lt;div style="text-align: justify; display: inline !important; "&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;Świadomy mecenas potrafi, we współpracy z blogerem wykorzystać te atuty dla budowania wizerunku swojej marki oraz promocji własnych produktów. Problem tkwi jednak we wspomnianej świadomości, a dokładnie w jej braku. Mam wrażenie, że dla niektórych osób, z którymi rozmawiałem, wielkość jednostki, klikalność oraz ruch na blogu to jedyne istniejące parametry w ocenie przydatność blogów. Nie mogę jednak określić ostatecznie z czego taki stan rzeczy dokładnie wynika? Czy jest to bardziej brak zdolności do kreatywnego podejścia, czy może niechęć do kreatywności?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;&lt;div style="text-align: justify; display: inline !important; "&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;&lt;b&gt;&lt;div style="text-align: justify; display: inline !important; "&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: normal; "&gt;Blogi oraz serwisy internetowe od dawna nie funkcjonują tylko w ramach własnych stron internetowych. Social media sprawiają, że blogerzy muszą aktywizować się wszędzie gdzie mogą pojawić się potencjalni czytelnicy. Firmy oraz instytucje zainteresowane mecenatem muszą, o tym pamiętać. Odrobina kreatywności naprawdę nie zaszkodzi. W końcu, błyskotliwy efekt ostateczny warty jest trochę wysiłku.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/b&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1705179365311558326-434323851509931829?l=www.frostbite.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/WS6olIgtdyDdvQyWf7ZDDyupzAM/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/WS6olIgtdyDdvQyWf7ZDDyupzAM/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/WS6olIgtdyDdvQyWf7ZDDyupzAM/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/WS6olIgtdyDdvQyWf7ZDDyupzAM/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.frostbite.pl/feeds/434323851509931829/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2010/08/patronatmecenat-nad-blogiem-cz-1.html#comment-form" title="Komentarze (2)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/434323851509931829?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/434323851509931829?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2010/08/patronatmecenat-nad-blogiem-cz-1.html" title="Patronat/mecenat nad blogiem - Cz. 1" /><author><name>Paweł Iwaniuk</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="//lh4.googleusercontent.com/-p5mCz73HEv8/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABHg/IjXr-wSnYcg/s512-c/photo.jpg" /></author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="http://1.bp.blogspot.com/_8bmx-gknP2c/TGR0AYsFVSI/AAAAAAAAAKY/UAT3vC96uaU/s72-c/dt_001.jpg" height="72" width="72" /><thr:total>2</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;DEIDRX06fip7ImA9Wx5SFk4.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-1705179365311558326.post-4538486969601492713</id><published>2010-08-12T18:20:00.000+02:00</published><updated>2010-08-12T20:09:34.316+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-08-12T20:09:34.316+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="polityka" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Polska" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="PIS" /><title>Pani Joanna</title><content type="html">&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bi.gazeta.pl/im/1/8237/z8237731Z,Na-miejscu-pod-palacem-rozlegaly-sie-spiewy--glosne.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 480px; height:" src="http://bi.gazeta.pl/im/1/8237/z8237731Z,Na-miejscu-pod-palacem-rozlegaly-sie-spiewy--glosne.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;Myślę, że już chyba nikt nie ma wątpliwości (z tych osób, które są przeciwne imprezie na Krakowskim Przedmieściu), że Pani z powyższego zdjęcia, kluczowa postać w sprawie, ma bezpośredni związek z PISem. Możliwe, że niektórzy pamiętają tą kobietę z wieczoru wyborczego, a dokładnie z konwencji Kaczyńskiego. Ta Pani, tuż po ogłoszeniu przegranej Jarosława wykrzykiwała ze sceny (cytat niedokładny): „Będziemy czekać na Pana Premiera, choćby i tysiąc lat”.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Nie chcę snuć tutaj żadnych teorii spiskowych, ale w tej konkretnej sytuacji nie wierzę w przypadek. Za dużo jest tutaj zbiegów okoliczności. Za dużo charakterystycznych socjotechnik PISu. Jeśli ktoś z Was prześledzi jej wypowiedzi, zobaczy że brzmią, a raczej grzmią one tak jakby przygotowane były przez kogoś obok. Powtarzane są non stop te same formułki, choć trzeba przyznać, że zwiększą finezją niż w przypadku typowego posła PISu. Oni uczą się na pamięć. Natomiast opisywana tutaj Pani Joanna, zawsze dodaje coś od siebie, tak żeby było naturalniej.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Czyżby na Krakowskim Przedmieściu swój wizerunek i poparcie kształtowała przyszła Pani Radna, a nawet Posłanka Prawa i Sprawiedliwości?&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Źródło zdjęcia: &lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8244382,_Obroncy_krzyza___Po_krzyz_powinni_przyjsc_arcybiskupi_.html"&gt;Gazeta.pl&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1705179365311558326-4538486969601492713?l=www.frostbite.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/UGj9KRIHo7G8TkhguibMmLxvww8/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/UGj9KRIHo7G8TkhguibMmLxvww8/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/UGj9KRIHo7G8TkhguibMmLxvww8/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/UGj9KRIHo7G8TkhguibMmLxvww8/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.frostbite.pl/feeds/4538486969601492713/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2010/08/pani-joanna.html#comment-form" title="Komentarze (1)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/4538486969601492713?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/4538486969601492713?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2010/08/pani-joanna.html" title="Pani Joanna" /><author><name>Paweł Iwaniuk</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="//lh4.googleusercontent.com/-p5mCz73HEv8/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABHg/IjXr-wSnYcg/s512-c/photo.jpg" /></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry gd:etag="W/&quot;A04FQnczcCp7ImA9Wx5SFk8.&quot;"><id>tag:blogger.com,1999:blog-1705179365311558326.post-3197414804839297044</id><published>2010-07-28T18:13:00.000+02:00</published><updated>2010-08-12T18:18:33.988+02:00</updated><app:edited xmlns:app="http://www.w3.org/2007/app">2010-08-12T18:18:33.988+02:00</app:edited><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Ludzie" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="religia" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="prasa" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Polska" /><category scheme="http://www.blogger.com/atom/ns#" term="Media" /><title>Wyrwij księdza</title><content type="html">&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://boskiateista.files.wordpress.com/2008/09/ks-dobro-dobro.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 363px; height: 317px;" src="http://boskiateista.files.wordpress.com/2008/09/ks-dobro-dobro.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;Wczoraj w Newsweeku przeczytałem bardzo ciekawy artykuł o tzw „Dzieciach kościoła”. Jest to składający się z 3 części reportaż, w którym opisywana jest: historia syna księdza, który sam został duchownym. Następnie jest rozmowa z socjologiem religii (najciekawsza część) oraz komentarz Szymona Hołowni.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Nie będę tutaj pisał, że mnie olśniło po przeczytaniu całości, bo tak nie było. Jestem katolikiem, co prawda niezbyt religijnym, ale przez lata dużo widziałem i słyszałem. Problem jest mi więc znany. W rozmowie z profesorem KULu pojawia się jednak fragment dotyczący for internetowych, na których kobiety dyskutują sobie o wyższości związku z księdzem nad małżeństwem ze świeckim mężczyzną. Ksiądz ma bowiem stabilniejszą pracę, dochód, a jak będzie miał dziecko to i parafie może dostanie.&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;W pierwszej chwili pomyślałem sobie: o k…a. Potem uświadomiłem sobie, że poziom k……a wykracza w tym przypadku poza moją percepcję. A na końcu moich rozważań uświadomiłem sobie, że mamy tutaj okazję biznesową. WyrwijKsiędza.pl! Realizatorzy mojego pomysłu proszeni są o link do tego bloga.&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1705179365311558326-3197414804839297044?l=www.frostbite.pl' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/cTagGQEqfJIptu9KinOc7jgTZ-Y/0/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/cTagGQEqfJIptu9KinOc7jgTZ-Y/0/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;
&lt;a href="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/cTagGQEqfJIptu9KinOc7jgTZ-Y/1/da"&gt;&lt;img src="http://feedads.g.doubleclick.net/~a/cTagGQEqfJIptu9KinOc7jgTZ-Y/1/di" border="0" ismap="true"&gt;&lt;/img&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</content><link rel="replies" type="application/atom+xml" href="http://www.frostbite.pl/feeds/3197414804839297044/comments/default" title="Komentarze do posta" /><link rel="replies" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2010/07/wyrwij-ksiedza.html#comment-form" title="Komentarze (0)" /><link rel="edit" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/3197414804839297044?v=2" /><link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.blogger.com/feeds/1705179365311558326/posts/default/3197414804839297044?v=2" /><link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.frostbite.pl/2010/07/wyrwij-ksiedza.html" title="Wyrwij księdza" /><author><name>Paweł Iwaniuk</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel="http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail" width="32" height="32" src="//lh4.googleusercontent.com/-p5mCz73HEv8/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAABHg/IjXr-wSnYcg/s512-c/photo.jpg" /></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>

