<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:blogger='http://schemas.google.com/blogger/2008' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-3267773546394404146</id><updated>2024-09-20T05:40:16.461-07:00</updated><title type='text'>Transpłciowość</title><subtitle type='html'>Z punktu widzenia transpłciowego (prawie) psychologa.</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://transplciowosc.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3267773546394404146/posts/default?redirect=false'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://transplciowosc.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12846370184264112501</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>11</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3267773546394404146.post-5736290437435796490</id><published>2012-08-14T00:21:00.000-07:00</published><updated>2012-08-20T00:23:03.445-07:00</updated><title type='text'>Fetyszyzacja transpłciowości?</title><content type='html'>&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Od czasu do czasu wśród osób trans pojawia się temat fetyszystów. Ale nie transwestytów fetyszystycznych, tylko fanów osób trans. Bowiem, podobno, jeśli ktoś jest seksualnie zainteresowany transem, to na pewno jest fetyszystą. Złym, paskudnym zboczeńcem, który ma fioła na punkcie genitaliów i uprzedmiotawia biedną transkę lub biednego transa, traktując ją lub jego jako wyłącznie obiekt swojej niezdrowej fascynacji. A takim od nas wara!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fetyszyści ci – potwory najgorsze w swoim rodzaju – grasują po portalach randkowych i forach internetowych, podrywając niewinne trans-dziewczęta i jeszcze bardziej niewinnych trans-chłopców. Do tego przerażającego i równocześnie żałosnego gatunku zalicza się każdy mężczyzna, który deklaruje seksualne zainteresowanie osobą trans, wiedząc, że ma do czynienia z osobą trans. (Ostrzeżeń przed kobietami nie widziałem). W realu fetyszyści też występują – przeważnie poruszają się czarnymi wołgami i porywają transów z ulicy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aby uniknąć zagrożenia, transdziewczynki i transchłopcy pragnący poznać jakiegoś mężczyznę, ukrywają przed nim swoją transpłciowość aby nabrać pewności, że podejrzany interesuje się nimi jako osobami, a nie obiektami swoich zboczonych pragnień. Kiedy już trans nabierze pewności, że dany człowiek naprawdę interesuje się nim lub nią, outuje się i czasami dostaje kosza, natrafiając na kogoś, kogo transi nie interesują – ale przynajmniej unika kontaktu z fetyszystą!&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;http://transoptymista.pl/fetyszyzacja-transplciowosci/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Czytaj więcej...&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://transplciowosc.blogspot.com/feeds/5736290437435796490/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://transplciowosc.blogspot.com/2012/08/fetyszyzacja-transpciowosci.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3267773546394404146/posts/default/5736290437435796490'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3267773546394404146/posts/default/5736290437435796490'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://transplciowosc.blogspot.com/2012/08/fetyszyzacja-transpciowosci.html' title='Fetyszyzacja transpłciowości?'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12846370184264112501</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3267773546394404146.post-3823549802727721176</id><published>2012-07-31T00:25:00.000-07:00</published><updated>2012-08-20T00:25:45.390-07:00</updated><title type='text'>Realia życia ze złymi dokumentami</title><content type='html'>&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Problem posiadania dokumentów tożsamości niezgodnych z ekspresją płciową dotyczy zarówno osób transpłciowych funkcjonujących na zmianę w dwóch rolach płciowych, jak i żyjących w roli przeciwnej do płci biologicznej – niezdecydowanych na oficjalną korektę płci bądź w jej trakcie – a także tych osób, których płeć jest trudna do określenia na pierwszy rzut oka.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;h2&gt;
Codzienne trudności wielu osób trans&lt;/h2&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;
Posługiwanie się dokumentami wystawionymi „na inną osobę” powoduje wiele trudności. Dostęp osób transpłciowych do wielu dóbr jest ograniczony – albo dlatego, że korzystanie z nich naraziłoby je na duży stres i upokorzenia ze strony innych, albo w wyniku arbitralnych decyzji osób decydujących o przyznaniu dostępu do tego dobra. Osoby cispłciowe zwykle nie zdają sobie nawet sprawy z tego, w jak wielu różnych sytuacjach legitymują się dowodem osobistym lub kartą członkowską.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;http://transoptymista.pl/realia-zycia-ze-zlymi-dokumentami/&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Wymienić tu należy...&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://transplciowosc.blogspot.com/feeds/3823549802727721176/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://transplciowosc.blogspot.com/2012/08/realia-zycia-ze-zymi-dokumentami.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3267773546394404146/posts/default/3823549802727721176'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3267773546394404146/posts/default/3823549802727721176'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://transplciowosc.blogspot.com/2012/08/realia-zycia-ze-zymi-dokumentami.html' title='Realia życia ze złymi dokumentami'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12846370184264112501</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3267773546394404146.post-6116672452296501432</id><published>2012-06-12T03:30:00.000-07:00</published><updated>2012-06-13T03:30:28.506-07:00</updated><title type='text'>Transmężczyzna w erotyce – no results. Czy chodziło o transkobietę?</title><content type='html'>&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Wśród osób LGBT osoby trans stanowią zaledwie małą grupkę. Wśród osób trans osoby K/M stanowią mało widoczną grupkę, szczególnie gdy „osoby trans” będzie oznaczało także transwestytów, bo jak wiadomo transwestytki wtapiają się w tłum i tak jakby ich nie było.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W erotyce „trans” w 99,99% oznacza M/K. To może być transseksualistka, to może być transwestyta, to może być shemale, ale praktycznie zawsze jest to osoba z kobiecymi atrybutami i penisem. Jej partnerem jest (najczęściej) mężczyzna. Zresztą transpłciowość w stronę M/K przez wielu postrzegana jest jako skrajna forma męskiego homoseksualizmu; upodobnienie się do kobiety po to, by mieć łatwiejszy dostęp do mężczyzn. Transmężczyźni w tym ujęciu byliby nieatrakcyjnymi lesbijkami – nic interesującego dla heteryka (najpowszechniejszego odbiorcy pornografii), a już na pewno nie dla geja – bo transmężczyźni-geje przecież nie istnieją (a ja jestem jednorożcem).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szczególnie dobrze widać to na portalach z filmami pornograficznymi oraz na portalach randkowych. Dziś na warsztat idzie porno, randki muszą poczekać.&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;http://marcinrzeczkowski.com/trans/?p=2144&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Więcej...&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://transplciowosc.blogspot.com/feeds/6116672452296501432/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://transplciowosc.blogspot.com/2012/06/transmezczyzna-w-erotyce-no-results-czy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3267773546394404146/posts/default/6116672452296501432'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3267773546394404146/posts/default/6116672452296501432'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://transplciowosc.blogspot.com/2012/06/transmezczyzna-w-erotyce-no-results-czy.html' title='Transmężczyzna w erotyce – no results. Czy chodziło o transkobietę?'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12846370184264112501</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3267773546394404146.post-3045820606219586927</id><published>2012-06-04T03:31:00.000-07:00</published><updated>2012-06-13T03:32:39.705-07:00</updated><title type='text'>Po Paradzie Równości, cz. 1: Kto ma prawo do Warszawy?</title><content type='html'>&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Jeden z transparentów kontrmanifestantów głosił:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Jak geje i ludzie ich pokroju chcą paradować, to niech sobie wybudują nową Warszawę. Tę wybudowali biali i mają do niej prawo – Lech Wałęsa&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poniższy cytat mówi tyle o przekonaniach Wałęsy i cytujących go narodowców, że mógłbym go analizować przez cały artykuł, zaczynając od „biały” jako skrótu do „tacy jak my, czyli normalni”. Chciałem jednak napisać o czymś innym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wałęsa i narodowcy ze zdjęcia powyżej uważają, że można mieć prawo do miasta. Że to miasto zostało zbudowane przez „białych”, a cała reszta won. Nie mają prawa do paradowania przez ulice na co dzień, a już tym bardziej do Paradowania. Tekst jest ogólnie denerwujący, ale z mojego punktu widzenia…&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
&lt;a href=&quot;http://marcinrzeczkowski.com/trans/?p=2101&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;Więcej...&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://transplciowosc.blogspot.com/feeds/3045820606219586927/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://transplciowosc.blogspot.com/2012/06/po-paradzie-rownosci-cz-1-kto-ma-prawo.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3267773546394404146/posts/default/3045820606219586927'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3267773546394404146/posts/default/3045820606219586927'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://transplciowosc.blogspot.com/2012/06/po-paradzie-rownosci-cz-1-kto-ma-prawo.html' title='Po Paradzie Równości, cz. 1: Kto ma prawo do Warszawy?'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12846370184264112501</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3267773546394404146.post-2390093011818970082</id><published>2012-03-16T19:06:00.001-07:00</published><updated>2012-03-17T19:11:09.715-07:00</updated><title type='text'>Uwięzienie w obcym ciele – nienawiść zinternalizowana</title><content type='html'>&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;&lt;em&gt;– Jak myślisz, czy osoba transpłciowa rodzi się z przekonaniem, że jej ciało jest obce i do niej nie należy? – zapytałem kiedyś koleżankę. – Że jest więzieniem?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zastanowiła się.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;– Nie wiem, mogę tylko zgadywać, że to tak samo, gdybym w tym momencie ja miała ten sam umysł co teraz, natomiast ciało mężczyzny… Nie czułabym, że to JA.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Osoby transpłciowe występujące o możliwość skorygowania swojej płci czują, jakby tak właśnie było, jakby były dorosłymi osobami wrzuconymi w obce im ciało. Są powszechnie jako nienawidzące swojego ciała i dlatego wnioskujące o jego zmianę. Typowa osoba transseksualna przed korektą płci nie chce widzieć swojego odbicia w lustrze, nie rozbiera się przy ludziach (niekiedy nawet przy partnerze życiowym; czytałem kiedyś artykuł o transmężczyźnie, który nie przeprowadził jeszcze wszystkich operacji, wobec czego partnerka widuje go tylko w podkoszulku i bokserkach) i nie identyfikuje się ze swoim ciałem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;W tym sensie koleżanka miała rację i z pewnością wiele osób transseksualnych by się z nią zgodziło. Ja jednak mam pewne zastrzeżenia. Chciałbym zaryzykować tezę, że &lt;strong&gt;nienawiść do swojego ciała jest wyuczona w procesie socjalizacji oraz odkrywania swojej tożsamości płciowej&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Czytaj więcej: &lt;a href=&quot;http://marcinrzeczkowski.com/trans/?p=1656&quot;&gt;tutaj&lt;/a&gt; i &lt;a href=&quot;http://marcinrzeczkowski.com/trans/?p=1667&quot;&gt;tutaj&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://transplciowosc.blogspot.com/feeds/2390093011818970082/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://transplciowosc.blogspot.com/2012/03/uwiezienie-w-obcym-ciele-nienawisc.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3267773546394404146/posts/default/2390093011818970082'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3267773546394404146/posts/default/2390093011818970082'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://transplciowosc.blogspot.com/2012/03/uwiezienie-w-obcym-ciele-nienawisc.html' title='Uwięzienie w obcym ciele – nienawiść zinternalizowana'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12846370184264112501</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3267773546394404146.post-1095670068001448221</id><published>2012-03-07T19:19:00.001-08:00</published><updated>2012-03-17T19:20:30.263-07:00</updated><title type='text'>Transpłciowość - dlaczego warto ją rozumieć?</title><content type='html'>&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;11 czerwca 2011 r., Parada Równości. Pod Sejmem skupiona jest duża grupa ludzi. Z głośnika wydobywają się kolejne przemówienia organizatorów i polityków, adresowane w teorii do wszystkich uczestników. W praktyce – każdy zapomina o osobach trans, mimo że reprezentacja Fundacji Trans-Fuzja stoi z dużą flagą tuż obok platformy, a w tłumie można spotkać jeszcze wielu z nas. O tym, że tam byliśmy, przypomina Anna Grodzka podczas przemówień wieńczących paradę. Machamy flagą w transowych kolorach, podskakujemy i tupiemy. Może ktoś nas zauważył?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na pewno zauważono Annę Grodzką, gdy kilka miesięcy później weszła do Sejmu jako pierwsza polska transpłciowa posłanka. O transpłciowości zaczęło być głośniej niż do tej pory, jednak nadal jest to dla wielu zagadnienie dość tajemnicze…&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.homiki.pl/modules.php?name=News&amp;amp;file=article&amp;amp;sid=4970&quot;&gt;Więcej...&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://transplciowosc.blogspot.com/feeds/1095670068001448221/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://transplciowosc.blogspot.com/2012/03/transpciowosc-dlaczego-warto-ja.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3267773546394404146/posts/default/1095670068001448221'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3267773546394404146/posts/default/1095670068001448221'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://transplciowosc.blogspot.com/2012/03/transpciowosc-dlaczego-warto-ja.html' title='Transpłciowość - dlaczego warto ją rozumieć?'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12846370184264112501</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3267773546394404146.post-2748526547678933279</id><published>2012-02-26T19:12:00.001-08:00</published><updated>2012-03-17T19:13:42.062-07:00</updated><title type='text'>Osiowe &quot;objawy&quot; transseksualizmu?</title><content type='html'>&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;Przychodzi transseksualista do lekarza.&lt;br /&gt;– Dzień dobry – mówi. – Jestem transseksualistą, chcę przeprowadzić korektę płci.&lt;br /&gt;– Czy ma pani za sobą jakąś udokumentowaną próbę samobójczą?&lt;br /&gt;– Nie.&lt;br /&gt;– W takim razie nie jest pan transseksualistą. Do widzenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Antoni Kępiński w swojej monografii o schizofrenii zwraca uwagę na pewien szkodliwy mechanizm. Zauważa on, że część lekarzy psychiatrów unika diagnozy schizofrenii, dopóki u pacjenta nie wystąpi otępienie uczuciowe – jeśli go (jeszcze) nie ma, diagnozują schizofrenię rzekomą lub psychozy schizofrenopodobne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;&lt;em&gt;Ta ostrożność w rozpoznawaniu schizofrenii ma swoje ujemne strony, gdyż dopiero negatywny wynik leczenia w postaci wystąpienia objawów otępienia schizofrenicznego potwierdza rozpoznanie. W pewnej przynajmniej mierze psychiatra oczekuje u swego chorego otępienia, by udowodnić, że miał rację, rozpoznając u niego schizofrenię. Przy dużej podatności tych chorych na maskowane nawet i nieuświadomione nastawienia uczuciowe otoczenia do nich, tego typu „oczekiwanie” może wpływać ujemnie na wynik leczenia&lt;/em&gt;  (Kępiński, 1972).&lt;/p&gt;&lt;p align=&quot;justify&quot;&gt;Jak to ma się do transseksualizmu? &lt;a href=&quot;http://marcinrzeczkowski.com/trans/?p=1613&quot;&gt;Więcej na ten temat...&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://transplciowosc.blogspot.com/feeds/2748526547678933279/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://transplciowosc.blogspot.com/2012/02/osiowe-objawy-transseksualizmu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3267773546394404146/posts/default/2748526547678933279'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3267773546394404146/posts/default/2748526547678933279'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://transplciowosc.blogspot.com/2012/02/osiowe-objawy-transseksualizmu.html' title='Osiowe &quot;objawy&quot; transseksualizmu?'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12846370184264112501</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3267773546394404146.post-8992605878407737976</id><published>2012-02-01T19:14:00.000-08:00</published><updated>2012-03-17T19:15:53.776-07:00</updated><title type='text'>Zwalcz chamstwo chamstwem…? O strategii środowisk LGBT</title><content type='html'>&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;Ostatni tydzień obfitował w kontrowersyjne wydarzenia. Poseł Suski nazwał posła Godsona „Murzynkiem”, posłanka Anna Grodzka nazwała księdza Rydzyka „panem Rydzykiem”, poseł Dziedziczak w odwecie nazwał posłankę Annę Grodzką „panem”, a w finale Maria Czerw opublikowała na łamach Wiadomości24.pl tabloidowy artykuł „Poseł Grodzka to mężczyzna” (tytuł zmieniono później na „Poseł Grodzka biologicznie jest mężczyzną”, który nie oddaje myśli autorki).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Reakcje środowisk, które poczuły się dotknięte (czyli w dwóch przypadkach na cztery: środowisk LGBT i ich sympatyków) same w sobie pozostawiają wiele do życzenia. Mimo że bardzo daleko mi do katolicyzmu, czułem się nieprzyjemnie, czytając o „żydach na patyku” (tak, chodzi o krucyfiks) i wyznawcach wierzących w „gadające krzaki”. Okazało się, że poseł Dziedziczak nie zasługuje na pisanie jego nazwiska wielką literą, zwłaszcza że to nie był pierwszy jego wyskok. Katolicy co do jednego awansowali na katoterrorystów, a Maria Czerw padła ofiarą swojego nazwiska (też do niego z początku nawiązałem, za co przepraszam). Zarówno posłowi Dziedziczakowi, jak i Marii Czerw życzono, aby pewnego dnia obudzili się nie w tym ciele, a także wypowiadano się o nich per on/ona (moim zdaniem są to wypowiedzi niestosowne wobec osób trans, ale ze swoją &lt;em&gt;transpride&lt;/em&gt; jestem pewnie w mniejszości). I tak dalej. Wiele osób zachowało kulturę, ale nie wszyscy.&lt;/div&gt;&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;&lt;a href=&quot;http://marcinrzeczkowski.com/trans/?p=1580&quot;&gt;Więcej...&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://transplciowosc.blogspot.com/feeds/8992605878407737976/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://transplciowosc.blogspot.com/2012/02/zwalcz-chamstwo-chamstwem-o-strategii.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3267773546394404146/posts/default/8992605878407737976'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3267773546394404146/posts/default/8992605878407737976'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://transplciowosc.blogspot.com/2012/02/zwalcz-chamstwo-chamstwem-o-strategii.html' title='Zwalcz chamstwo chamstwem…? O strategii środowisk LGBT'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12846370184264112501</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3267773546394404146.post-6115597954466783954</id><published>2012-01-26T19:17:00.000-08:00</published><updated>2012-03-17T19:18:27.027-07:00</updated><title type='text'>Przychodzi trans do psychologa</title><content type='html'>&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;Witamy po przerwie. Tym razem będzie trochę lżej, bo z własnych doświadczeń.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ponieważ w ostatnim roku o wiele za bardzo zaangażowałem się w sprawy innych ludzi, zapominając o sobie (choroba zawodowa) i przez to wpadłem w depresję, a poza tym trochę za bardzo właziłem sobie w drogę, stwierdziłem, że postąpię profesjonalnie i udam się do psychologa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najpierw przeżyłem niespodziankę w postaci obowiązku  uzyskania skierowania od lekarza pierwszego kontaktu i czasu oczekiwania na wizytę. Uzyskałem skierowanie bez trudu, poszedłem, zapisałem się na wizytę…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Psychologa nazwijmy magistrem C.&lt;/div&gt;&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;Całą historię znajdziesz &lt;a href=&quot;http://marcinrzeczkowski.com/trans/?p=1573&quot;&gt;tutaj&lt;/a&gt;.&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://transplciowosc.blogspot.com/feeds/6115597954466783954/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://transplciowosc.blogspot.com/2012/01/przychodzi-trans-do-psychologa.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3267773546394404146/posts/default/6115597954466783954'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3267773546394404146/posts/default/6115597954466783954'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://transplciowosc.blogspot.com/2012/01/przychodzi-trans-do-psychologa.html' title='Przychodzi trans do psychologa'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12846370184264112501</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3267773546394404146.post-2881503322448455248</id><published>2011-12-01T19:21:00.000-08:00</published><updated>2012-03-17T19:23:19.508-07:00</updated><title type='text'>Etapy korekty płci w Polsce</title><content type='html'>&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;Korektę płci w Polsce można podzielić na kilka etapów.&lt;/div&gt;&lt;div align=&quot;justify&quot;&gt;&lt;br /&gt;Pierwszym jest &lt;strong&gt;diagnoza pacjenta jako osoby transseksualnej&lt;/strong&gt;, dokonywana przez specjalizującego się w tym lekarza seksuologa. Oznacza ona serię wywiadów z nim, psychiatrą i psychologiem, konieczność dostarczenia badań genetycznych i innych zleconych badań medycznych (nie ma jednej skutecznej metody zdiagnozowania transseksualizmu – można co najwyżej wykluczyć zaburzenia powodujące, że człowiek utożsamia się z płcią inną niż wskazują na to genitalia – i każdy lekarz wypracował sobie inny kanon badań niezbędnych mu do postawienia diagnozy). Niektórzy lekarze nadal zlecają &lt;strong&gt;test realnego życia&lt;/strong&gt;, co oznacza, że osoba transpłciowa musi – bez względu na swój wygląd i sytuację życiową – przez dwa lata funkcjonować w roli zgodnej ze swoim Ja. To zalecenie wzbudza wiele kontrowersji. Czasem wymagane jest też pozostawanie pod stałą opieką psychologa. Byłby to dobry pomysł, gdyby nie fakt, że psycholog przeważnie współpracuje z diagnostą, co uniemożliwia osobom transpłciowym nawiązanie z nim relacji opartej na zaufaniu: terapeuta postrzegany jest bowiem jako narzędzie kontroli władcy-seksuologa. Główną trudnością na tym etapie jest jednak fakt, że bardzo ciężko znaleźć kompetentnego diagnostę, który zna się na temacie transpłciowości (wielu wciąż uważa ją za objaw schizofrenii), stale dokształca, jest obiektywny, nie wierzy w mity o bezwarunkowym pragnieniu operacji na narządach płciowych i obowiązkowej heteroseksualności, traktuje swoich pacjentów z empatią i szacunkiem…&lt;/div&gt;&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://marcinrzeczkowski.com/trans/?p=1495&quot;&gt;Czytaj dalej...&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://transplciowosc.blogspot.com/feeds/2881503322448455248/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://transplciowosc.blogspot.com/2011/12/etapy-korekty-pci-w-polsce.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3267773546394404146/posts/default/2881503322448455248'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3267773546394404146/posts/default/2881503322448455248'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://transplciowosc.blogspot.com/2011/12/etapy-korekty-pci-w-polsce.html' title='Etapy korekty płci w Polsce'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12846370184264112501</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3267773546394404146.post-365856330483870597</id><published>2011-11-19T19:51:00.000-08:00</published><updated>2012-03-17T19:52:12.362-07:00</updated><title type='text'>20. listopada – Dzień Pamięci…?</title><content type='html'>&lt;div style=&quot;text-align: justify;&quot;&gt;
Późny wieczór, za niespełna dwie godziny wybije północ i oficjalnie skończę 26 lat. Zamiast myśleć nad zorganizowaniem imprezy – ogarniałem obchody Dnia Pamięci. Zamiast rozsyłać zaproszenia – wymyślałem tekst ulotek, a dzisiaj je dodatkowo poprawiałem. Biało-grafitowe, stylizowane na klepsydry. Zamiast jutro spotkać się z przyjaciółmi… – ależ się z nimi spotkam, tyle że zamiast świeczek do zdmuchnięcia zapalimy znicze i będziemy mieli nadzieję, że nie zgasną zbyt prędko. Torebkę z prezentem schowam do plecaka, źle by wyglądała przy tych zniczach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;221 ofiar. O tylu wiemy. Tylko o tylu, aż o tylu. Liczba zbrodni, których jesteśmy świadomi, które zostały gdzieś udokumentowane, wzrosła w ostatnich latach. Parę lat temu wymienialiśmy zaledwie kilkanaście nazwisk. Potem, gdy ruszył duży projekt, okazało się, że w 2009 znanych nam ofiar było już sto kilkadziesiąt. W tym roku – 221. Ile ich było w ogóle, tych śmiertelnych ofiar nienawiści – nie wiemy. Tym trudniej oszacować skalę ogólnej przemocy wobec osób trans, ale nawet w relatywnie bardzo bezpiecznej Polsce większość z nas kiedyś zetknęła się z jakimś aktem nienawiści tylko i wyłącznie dlatego, że komuś przeszkadzała obecność osoby trans.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Większość ludzi LGBTQI o Dniu Pamięci Osób Transpłciowych pamięta w listopadzie. Nie wszyscy wiedzą, kiedy to dokładnie jest. Część – znaczna – nie słyszała w ogóle lub dowiedziała się w ostatnich dniach. Nie jest to szczególnie nagłaśniana, polityczna uroczystość, w ostatnich latach na naszych marszach pojawiało się po kilkanaście osób i zastanawiam się, ilu ich przyjdzie jutro.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja o Dniu Pamięci pamiętam zrywami przez cały rok, bo przez cały rok gdzieś komuś podaję datę urodzenia, mówię, ile mam lat i na inne sposoby uruchamiam ciąg skojarzeń, który aktywuje to: „20 listopada – Dzień Pamięci Osób Transpłciowych”. Wiadomo, że będzie następny, że będzie długa lista ofiar…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na urodziny życzyłbym sobie, żeby tego dnia nie musiało w końcu być. Żeby osoby trans przestały się bać, że ktoś je napadnie, wyrzuci z domu, zwyzywa, postrzeli… Żeby były akceptowane przynajmniej w takim stopniu, w jakim ja jestem akceptowany.  Żeby święto osób trans było radosne jak Parada Równości, a nie żałobne jak Wszystkich Świętych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I żeby oddano mi &lt;u&gt;mój&lt;/u&gt; dzień.&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://transplciowosc.blogspot.com/feeds/365856330483870597/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://transplciowosc.blogspot.com/2011/11/20-listopada-dzien-pamieci.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3267773546394404146/posts/default/365856330483870597'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3267773546394404146/posts/default/365856330483870597'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://transplciowosc.blogspot.com/2011/11/20-listopada-dzien-pamieci.html' title='20. listopada – Dzień Pamięci…?'/><author><name>Anonymous</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12846370184264112501</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='https://img1.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>