<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><rss xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:openSearch="http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/" xmlns:blogger="http://schemas.google.com/blogger/2008" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:gd="http://schemas.google.com/g/2005" xmlns:thr="http://purl.org/syndication/thread/1.0" version="2.0"><channel><atom:id>tag:blogger.com,1999:blog-5278556318486892468</atom:id><lastBuildDate>Thu, 22 Oct 2026 20:18:22 +0000</lastBuildDate><category>Tajlandia polski blog</category><category>Indonezja polski blog</category><category>Bali - lokalne smaki</category><category>UK</category><category>around Asia</category><category>Afryka polski blog</category><category>Chiny</category><category>Myanmar</category><category>Malezja polski blog</category><category>visual arts</category><category>Tajlandia ciekawe miejsca</category><category>Laos polski blog</category><category>Azja - brylanty i kaszanka</category><category>Italia</category><category>Sumatra</category><category>temple</category><category>Thailand city</category><category>lifestyle</category><category>Tajska kuchnia</category><category>wyspa tropikalna</category><category>people</category><category>Jewellery from Asia</category><category>Vietnam</category><category>Laos</category><category>stuff</category><category>Indonesia Bali</category><category>Indonesia Java</category><category>Mali</category><category>Chiangmai</category><category>Meksyk Mexico</category><category>Tanzania</category><category>Africa</category><category>India West Bengal</category><category>Indonezja jedzenie</category><category>Studio Apsara</category><category>Tibet</category><category>Tropikalne uprawy</category><category>biżuteria</category><category>Burma Shan</category><category>Field Notes</category><category>Malaysia</category><category>Portugalia</category><category>Burma Mandalay</category><category>Cambodia</category><category>Twitter</category><category>India Sikkim</category><category>Indonesia Sumba</category><category>Indonesia Timor</category><category>African art</category><category>Germany</category><category>o meu diário asiático</category><category>SE Asia old temple</category><category>skarby</category><category>My esoteric journey</category><category>doors</category><category>India Nagaland</category><category>film</category><category>African music</category><category>Budda</category><category>wyspa zimna</category><category>Filipiny</category><category>India music</category><category>PODCAST</category><category>aforyzmy</category><category>Ethiopia</category><category>Ghana</category><category>India Delhi</category><category>Indonesia Lombok</category><category>Indonesia Neolithic</category><category>Japanese music</category><category>Kenya</category><category>culture clash</category><category>muzeum</category><category>złoto srebro</category><title>W Tajlandii i Indonezji</title><description>Życie poza matrixem</description><link>http://tribudragon.blogspot.com/</link><managingEditor>noreply@blogger.com (Leonard)</managingEditor><generator>Blogger</generator><openSearch:totalResults>1325</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-5278556318486892468.post-4640724446234311979</guid><pubDate>Thu, 22 Oct 2026 20:18:22 +0000</pubDate><atom:updated>2026-10-23T03:18:22.690+07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Afryka polski blog</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Mali</category><title>Top 10 osób, które były w Bamako, ale nie jeździły tramwajami ani metrem</title><description>&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Bamako z lotu ptaka i Bamako z poziomu ulicy to właściwie dwa różne miasta. Z góry wszystko wygląda jak wielka metropolia, która rozlała się po horyzont i postanowiła nie kończyć się nigdy.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Człowiek patrzy, patrzy i już sobie wyobraża, że oto Afryka dogoniła wszystkie swoje marzenia, a potem schodzi na dół i proszę bardzo: palmy, piramidalne budowle, kurz i kolorowe minibusy, które czekają na pasażerów, jakby za chwilę miały ruszyć na podbój świata.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjYK0SfNuVlr030xV97tvlsFKc4JbHQ42195ZFPaO4JPs7Ymgc6IZdcF5-yLZfCEtAiOEp7Ugyuo1viNz8dhvxmJ76gOJbRT3Ry118G_RsTJssiC8Sgqw840zezjmOv8Rm8FlGXPNGmNgvLB_WNtvzO8zR7dUGntwbSS3cMat4tUVABq13TC-IU0BlmnVTO/s4000/41.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;3000&quot; data-original-width=&quot;4000&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjYK0SfNuVlr030xV97tvlsFKc4JbHQ42195ZFPaO4JPs7Ymgc6IZdcF5-yLZfCEtAiOEp7Ugyuo1viNz8dhvxmJ76gOJbRT3Ry118G_RsTJssiC8Sgqw840zezjmOv8Rm8FlGXPNGmNgvLB_WNtvzO8zR7dUGntwbSS3cMat4tUVABq13TC-IU0BlmnVTO/w640-h480/41.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;A ja patrzę na ten cały rozgardiasz i myślę, że miasto jest całkiem udane, tylko czegoś mu brakuje. Tramwajów!&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Tak, proszę państwa, tramwajów. Mogą być stare, skrzypiące, z oknami, przez które wiatr wywiewa człowiekowi resztki godności, byle jeździły po szynach i dzwoniły na zakrętach. Bo jak już człowiek zbudował metropolię po horyzont, to wypadałoby jeszcze czymś po niej jeździć. Bez tramwajów Bamako pozostaje miastem, które wygląda na wielkie, ale nie dopracowało jednego z najważniejszych szczegółów cywilizacji.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjK4LfmcN-vEujfMSwYQOdbLtBBC9DEQjPSt9eeM5IDQGqpjR2xkmpNOpBhmDGJY3zKFnK7GBbsRm54dguIYUHKMf8rf8Wb8HuAFwvOXayfnoszqb5nma1G-jCacj_FWLHxMQwePZQ5t2fsSsPYVSboOGsgrR53CtomOByDJHf6wRo3ks_1sfCI3U6HoBxj/s4000/42.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;3000&quot; data-original-width=&quot;4000&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjK4LfmcN-vEujfMSwYQOdbLtBBC9DEQjPSt9eeM5IDQGqpjR2xkmpNOpBhmDGJY3zKFnK7GBbsRm54dguIYUHKMf8rf8Wb8HuAFwvOXayfnoszqb5nma1G-jCacj_FWLHxMQwePZQ5t2fsSsPYVSboOGsgrR53CtomOByDJHf6wRo3ks_1sfCI3U6HoBxj/w640-h480/42.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Wyobraźcie sobie, że jesteście w Bamako, mieście nad Nigrem, gdzie palmy rosną, samochody trąbią, a kolorowe minibusy wożą ludzi w tę i z powrotem, jakby cała Afryka miała się za chwilę przesiąść na następny kurs. I teraz pomyślcie, ilu sławnych ludzi przewinęło się przez tę stolicę, zanim jeszcze ktokolwiek wpadł na pomysł, że może warto byłoby położyć tu szyny.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;De Gaulle, Chirac, Macron, Nasser, Nkrumah, Tito, Merkel - historia przechodziła przez Bamako w garniturach, mundurach i limuzynach, ale tramwaju nie doczekał się nikt.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Był też Brian Eno, który przyjechał z muzyką w głowie, a Ry Cooder szukał dźwięków, których nie da się kupić w sklepie z pamiątkami. Madonna? Ronaldo? Czemu nie, niech ta opowieść ma rozmach, jakiego nie powstydziłby się żaden hollywoodzki producent.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;A Ridley Scott rozważał Bamako jako plan dla „Obcego”, bo urzekły go zakurzone krajobrazy, przy których nawet kosmiczna bestia poczułaby się jak u siebie. Podobno Sigourney Weaver miała powiedzieć: „Albo ja, albo Bamako”, więc reżyser musiał szukać szczęścia gdzie indziej. Prawda czy legenda? W takiej opowieści nawet plotka ma prawo przejść przez miasto, byle nie udawała dokumentu.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;I na koniec Jürgen Klopp, który krążył po ulicach w poszukiwaniu młodych talentów dla Borussii Dortmund. Zatrzymywał minibusy i sprawdzał kiwki pasażerów.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Potem tylko jazda do najbliższego stadionu, i test na afrykańskiej murawie.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Tylko tramwaju wciąż nie ma. I dlatego nie ma również kanarów, bo nie ma kasowników. Proste, nie ?&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://tribudragon.blogspot.com/2026/10/top-10-osob-ktore-byy-w-bamako-ale-nie.html</link><author>noreply@blogger.com (Leonard)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjYK0SfNuVlr030xV97tvlsFKc4JbHQ42195ZFPaO4JPs7Ymgc6IZdcF5-yLZfCEtAiOEp7Ugyuo1viNz8dhvxmJ76gOJbRT3Ry118G_RsTJssiC8Sgqw840zezjmOv8Rm8FlGXPNGmNgvLB_WNtvzO8zR7dUGntwbSS3cMat4tUVABq13TC-IU0BlmnVTO/s72-w640-h480-c/41.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-5278556318486892468.post-3676382864144817309</guid><pubDate>Wed, 21 Oct 2026 21:56:55 +0000</pubDate><atom:updated>2026-10-22T04:57:23.864+07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Indonezja polski blog</category><title>Najfajniejszy generał</title><description>&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Prezydent Indonezji Prabowo Subianto to ścisłe TOP 3 wśród polityków sprawujących obecnie władzę w Azji Południowo-Wschodniej.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Na pewno bije na głowę Ferdinanda Marcosa Juniora, choć nie wzrostem oraz Anutina, który stał się dyżurnym chłopcem do bicia.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Pozostali przywódcy, z generałem Min Aung Hlaingiem na czele, nie generują tylu memów ani nie potrafią równie skutecznie niepokoić zagranicznych inwestorów.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Po dwóch latach rządów Prabowo odjechał reszcie stawki o co najmniej dwie długości łodzi. Jak na olimpijskim torze regat kajakarskich.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg9p1AgVWsxLN_nGGa20ezLY5La4mLAaDnrz9S3QsQol3MGyoGNvAowAqNBdrsb2LfiR6sTxU6NvFk6EKpvvhDq8JJSWeKrC8madOqkikfWJEOqrmmeYa8Y78pORLn_0Ss5CTjYpBOHuhAAbFXimlAsnbAiDwvLLiirmKRiUc_CNkDTBTIoUw6v04rhT7ou/s4080/15%20Dzie%C5%84%20Niepodleg%C5%82o%C5%9Bci.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;4080&quot; data-original-width=&quot;3060&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg9p1AgVWsxLN_nGGa20ezLY5La4mLAaDnrz9S3QsQol3MGyoGNvAowAqNBdrsb2LfiR6sTxU6NvFk6EKpvvhDq8JJSWeKrC8madOqkikfWJEOqrmmeYa8Y78pORLn_0Ss5CTjYpBOHuhAAbFXimlAsnbAiDwvLLiirmKRiUc_CNkDTBTIoUw6v04rhT7ou/w480-h640/15%20Dzie%C5%84%20Niepodleg%C5%82o%C5%9Bci.jpg&quot; width=&quot;480&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: large;&quot;&gt;Niech żyje Republika ! 17 sierpnia&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Ktoś powie: ale Prabowo ma krew na rękach. W dawnych czasach przeciwnicy polityczni republiki Indonezji ginęli jak mrówki faraona po wysypaniu proszku na owady. Prabowo miał zakaz wjazdu do USA. Jest zięciem Suharto. Umoczony po uszy w gównach republiki.&lt;/span&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Inni powiedzą, że gdyby miał posturę generała de Gaulle’a, ścieki sięgałyby mu zaledwie do pasa.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Jechałem autobusem przez Dżakartę zaledwie kilka dni po ubiegłorocznych zamieszkach, kiedy czołgi na dobre zaparkowały w sercu stolicy. Ludzie byli wściekli na rosnące koszty życia. Kiedy parlamentarzyści podnieśli sobie uposażenia o kolejne miliony rupii, coś w wielu mieszkańcach Dżakarty pękło. Poczuli potrzebę pokazania władzy środkowego palca.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;W tym roku powodów do buntu jest jeszcze więcej. Aż strach pomyśleć, jak Prabowo będzie obchodził trzecią rocznicę swoich rządów. Czy znów urządzi defiladę stali i armat w centrum Dżakarty, żeby przypomnieć obywatelom, kto tu rządzi? Bo tortu z trzema świeczkami raczej nie wystarczy, jeśli nastroje społeczne nadal będą się pogarszać.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;

&lt;blockquote class=&quot;twitter-tweet&quot;&gt;&lt;p dir=&quot;ltr&quot; lang=&quot;pl&quot;&gt;🇮🇩 Dwa lata rządów Prabowo Subianto. Wzrost gospodarczy, kurcząca się klasa średnia, spadki na giełdzie i coraz większa kontrola państwa nad gospodarką.

Obserwuję Prabowo od jego pierwszej porażki w wyborach prezydenckich w 2014 roku. Dziś stoi na czele Indonezji i zmienia jej polityczny oraz gospodarczy krajobraz.

Co to oznacza dla demokracji i zaufania inwestorów?

Mój nowy artykuł na XYZ 👇
https://t.co/kTwODjDEQr&lt;/p&gt;— Leonard Szuszkiewicz (@Tribudragon) &lt;a href=&quot;https://x.com/Tribudragon/status/2112818240749551914?ref_src=twsrc%5Etfw&quot;&gt;October 21, 2026&lt;/a&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;script async=&quot;&quot; charset=&quot;utf-8&quot; src=&quot;https://platform.x.com/widgets.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;


&lt;blockquote class=&quot;twitter-tweet&quot;&gt;&lt;p dir=&quot;ltr&quot; lang=&quot;in&quot;&gt;Jiran bodoh pentingkan diri... https://t.co/SHPjy2Ptu6&lt;/p&gt;— MYNEWSHUB (@mynewshub) &lt;a href=&quot;https://x.com/mynewshub/status/2108337845190689235?ref_src=twsrc%5Etfw&quot;&gt;October 8, 2026&lt;/a&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;script async=&quot;&quot; charset=&quot;utf-8&quot; src=&quot;https://platform.x.com/widgets.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;


&lt;blockquote class=&quot;twitter-tweet&quot;&gt;&lt;p dir=&quot;ltr&quot; lang=&quot;en&quot;&gt;#IDNWatch🇮🇩: In an act of desperation to keep the fiscal deficit under 3% of GDP, Indonesia’s new finance minister has ordered agencies and ministries to freeze non-essential spending.

PRABOWO’S SPENDING SPREE IS CATCHING UP TO HIM. https://t.co/qXHcIkoytu&lt;/p&gt;— Steve Hanke (@steve_hanke) &lt;a href=&quot;https://x.com/steve_hanke/status/2108516322267013609?ref_src=twsrc%5Etfw&quot;&gt;October 9, 2026&lt;/a&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;script async=&quot;&quot; charset=&quot;utf-8&quot; src=&quot;https://platform.x.com/widgets.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;

&lt;blockquote class=&quot;twitter-tweet&quot;&gt;&lt;p dir=&quot;ltr&quot; lang=&quot;in&quot;&gt;Pengunjuk rasa naik ke Tugu Tani, Jakarta Pusat untuk membentangkan spanduk berisi tuntutan rakyat pada Selasa (20/10).

Tuntutan mereka antara lain, mendesak pemerintah untuk menetapkan kebakaran hutan dan lahan sebagai bencana nasional, serta memperbaiki kebijakan ekonomi. https://t.co/QAS2WMI1dL&lt;/p&gt;— BBC News Indonesia (@BBCIndonesia) &lt;a href=&quot;https://x.com/BBCIndonesia/status/2112527746492682672?ref_src=twsrc%5Etfw&quot;&gt;October 20, 2026&lt;/a&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;script async=&quot;&quot; charset=&quot;utf-8&quot; src=&quot;https://platform.x.com/widgets.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;


&lt;blockquote class=&quot;twitter-tweet&quot;&gt;&lt;p dir=&quot;ltr&quot; lang=&quot;en&quot;&gt;This is the worst market Indonesia has ever seen, but no one is asking why.

MSCI demanded transparency in share ownership, tougher action on suspected market manipulation, and a 15% minimum free float.

Indonesia promised reforms. MSCI says the results weren&#39;t good enough. Indonesian officials even insulted MSCI for no real reason. 

Now MSCI wants to strip Indonesia of its emerging-market status entirely.

The fallout? Stocks down 40% this year. $65 billion wiped out in a single day. Billions in foreign capital already gone.

And the biggest victims aren&#39;t the politicians or regulators.

They&#39;re the Indonesian people, paying the price for a crisis of confidence they didn&#39;t create.&lt;/p&gt;— Kyle Chassé 🐸 (@Kylechasse) &lt;a href=&quot;https://x.com/Kylechasse/status/2112785548242981017?ref_src=twsrc%5Etfw&quot;&gt;October 21, 2026&lt;/a&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;script async=&quot;&quot; charset=&quot;utf-8&quot; src=&quot;https://platform.x.com/widgets.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;

&lt;blockquote class=&quot;twitter-tweet&quot;&gt;&lt;p dir=&quot;ltr&quot; lang=&quot;en&quot;&gt;Students and activists protested across Indonesia over rising living costs, economic concerns and forest fires linked to land clearing for palm oil plantations. https://t.co/IYqAkDKd0n&lt;/p&gt;— Al Jazeera English (@AJEnglish) &lt;a href=&quot;https://x.com/AJEnglish/status/2112539161098154398?ref_src=twsrc%5Etfw&quot;&gt;October 20, 2026&lt;/a&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;script async=&quot;&quot; charset=&quot;utf-8&quot; src=&quot;https://platform.x.com/widgets.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;

&lt;blockquote class=&quot;twitter-tweet&quot;&gt;&lt;p dir=&quot;ltr&quot; lang=&quot;en&quot;&gt;🇮🇩 Prabowo is discovering an uncomfortable truth: you can cross borders, but you can’t escape satire.

Especially when your own political performance gives neighbouring countries plenty of material. 😉&lt;/p&gt;— Leonard Szuszkiewicz (@Tribudragon) &lt;a href=&quot;https://x.com/Tribudragon/status/2108870807682470292?ref_src=twsrc%5Etfw&quot;&gt;October 10, 2026&lt;/a&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;script async=&quot;&quot; charset=&quot;utf-8&quot; src=&quot;https://platform.x.com/widgets.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;


</description><link>http://tribudragon.blogspot.com/2026/10/najfajniejszy-genera.html</link><author>noreply@blogger.com (Leonard)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg9p1AgVWsxLN_nGGa20ezLY5La4mLAaDnrz9S3QsQol3MGyoGNvAowAqNBdrsb2LfiR6sTxU6NvFk6EKpvvhDq8JJSWeKrC8madOqkikfWJEOqrmmeYa8Y78pORLn_0Ss5CTjYpBOHuhAAbFXimlAsnbAiDwvLLiirmKRiUc_CNkDTBTIoUw6v04rhT7ou/s72-w480-h640-c/15%20Dzie%C5%84%20Niepodleg%C5%82o%C5%9Bci.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-5278556318486892468.post-4268835708204262557</guid><pubDate>Tue, 20 Oct 2026 18:07:20 +0000</pubDate><atom:updated>2026-10-21T01:07:20.909+07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Afryka polski blog</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Mali</category><title>Zanim wejdziemy na wieżę w Bamako</title><description>&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Zanim człowiek wdrapie się na wieżę i zacznie udawać, że ogląda Afrykę z lotu ptaka, musi najpierw przeżyć to, co dzieje się na dole.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;A tam, proszę państwa, kolorowy minibus wygląda jakby go pomalował pijany artysta po trzech dniach świętowania, motocykle przeciskają się między samochodami, kurz osiada na wszystkim, a ludzie idą przez ten cały bałagan z minami, jakby właśnie wyszli z piekarni po świeże bułki.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;I wtedy pojawia się nasz przewodnik w pasiastym ubraniu, gestykuluje, tłumaczy, pokazuje, a ja patrzę na niego i myślę, że gdyby dostał jeszcze mikrofon, mógłby prowadzić własną telewizję.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhWOaXtGRX1cYaKyZIxCtLbI6DDQ9KOCZOhcT3yK-cEazj2C1BJ1YCFVHtUqCeS6xqihxOYzW9OQupVlWfJKQ01Le-Lr9mvkda3MWz7P0grgy8LUND8lsiFXxKx-GV7S_Z15kSFV4pKycCvo94OSwcnoGgpjvzyUki6uGmfnK3QWYfIg8qDd6azAXZ5oSJn/s4000/1%20Bamako.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;3000&quot; data-original-width=&quot;4000&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhWOaXtGRX1cYaKyZIxCtLbI6DDQ9KOCZOhcT3yK-cEazj2C1BJ1YCFVHtUqCeS6xqihxOYzW9OQupVlWfJKQ01Le-Lr9mvkda3MWz7P0grgy8LUND8lsiFXxKx-GV7S_Z15kSFV4pKycCvo94OSwcnoGgpjvzyUki6uGmfnK3QWYfIg8qDd6azAXZ5oSJn/w640-h480/1%20Bamako.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg-yStc7e3Qrlk9ZF_OCCE8qoW_3Ehp36TVjkiLN46lP6ozxitI3jFb7onj3pjqyM2tYk27cMui4WkpcHhDpNySwZ4YGQvILgogLsr63K6bS-b4Tp64fpIlACl5TCpIc3fAqtcreIsVvS0pwN1sOgzASytJ5ZheJAoPupTIS3f6UzrggfZtDx_w5ilwVWQj/s4000/2%20Bamako.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;4000&quot; data-original-width=&quot;3000&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg-yStc7e3Qrlk9ZF_OCCE8qoW_3Ehp36TVjkiLN46lP6ozxitI3jFb7onj3pjqyM2tYk27cMui4WkpcHhDpNySwZ4YGQvILgogLsr63K6bS-b4Tp64fpIlACl5TCpIc3fAqtcreIsVvS0pwN1sOgzASytJ5ZheJAoPupTIS3f6UzrggfZtDx_w5ilwVWQj/w480-h640/2%20Bamako.jpg&quot; width=&quot;480&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Prowadzi nas do wieży, ale zanim tam dotrzemy, Bamako zdąży opowiedzieć nam kilka historii, których nie ma w żadnym folderze.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Bo ja nie wiem, jak to jest z innymi ludźmi, ale kiedy jadę do obcego kraju, najbardziej interesuje mnie właśnie ten cały rozgardiasz: człowiek, który coś niesie, drugi, który coś sprzedaje, trzeci, który trąbi, choć nikt nie wie po co, i czwarty, który stoi pośrodku tego wszystkiego z taką godnością, jakby był ministrem od spraw wszechświata. A wieża? Wieża może poczekać. Przecież nie po to przyjechałem do Bamako, żeby tylko patrzeć z góry na ludzi, skoro na dole dzieje się całe życie.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjXoz8j52Qbq8zbKbMKSjKVjzlWIiwvT-ful5ncQ1OxVpKKYZm1gMtuMou9ZqDkIZBkLaysh7DQ4TLZ3trWKdD4eZhkXMutlwCwvoyrEdnKVuHs8rN7rhOKw9fOcfWkplKun0oHZVoaLOP_mfI3P2AcaqQUGuNwFK6u9AKSdhOs1l8Hg0UsfN-PGH5AsyXV/s4000/3%20Bamako.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;3000&quot; data-original-width=&quot;4000&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjXoz8j52Qbq8zbKbMKSjKVjzlWIiwvT-ful5ncQ1OxVpKKYZm1gMtuMou9ZqDkIZBkLaysh7DQ4TLZ3trWKdD4eZhkXMutlwCwvoyrEdnKVuHs8rN7rhOKw9fOcfWkplKun0oHZVoaLOP_mfI3P2AcaqQUGuNwFK6u9AKSdhOs1l8Hg0UsfN-PGH5AsyXV/w640-h480/3%20Bamako.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjmrBI7WAdvIb7RBgtkyUxFREJ4wMjGQFo7-iwU9UFe1Vdg51aGhIpoDfgFgc0jTFKg9VHK9W6NDqK0GGCe6asYuX6hjrZL474bWRTBw51EfzxdIFW_PPFyBldRiPqrekts0p3Yy1Se9xzF2a1rSgG09QCBJ0_Q-t0hFHPHntc4zZh7Ef4M21irk20P8uho/s4000/4%20Bamako.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;4000&quot; data-original-width=&quot;3000&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjmrBI7WAdvIb7RBgtkyUxFREJ4wMjGQFo7-iwU9UFe1Vdg51aGhIpoDfgFgc0jTFKg9VHK9W6NDqK0GGCe6asYuX6hjrZL474bWRTBw51EfzxdIFW_PPFyBldRiPqrekts0p3Yy1Se9xzF2a1rSgG09QCBJ0_Q-t0hFHPHntc4zZh7Ef4M21irk20P8uho/w480-h640/4%20Bamako.jpg&quot; width=&quot;480&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Duduś nawija i bardzo mu do twarzy w stym bawełnianym kubraku w naturalne pasy z indygo.&lt;/span&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://tribudragon.blogspot.com/2026/10/zanim-wejdziemy-na-wieze-w-bamako.html</link><author>noreply@blogger.com (Leonard)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhWOaXtGRX1cYaKyZIxCtLbI6DDQ9KOCZOhcT3yK-cEazj2C1BJ1YCFVHtUqCeS6xqihxOYzW9OQupVlWfJKQ01Le-Lr9mvkda3MWz7P0grgy8LUND8lsiFXxKx-GV7S_Z15kSFV4pKycCvo94OSwcnoGgpjvzyUki6uGmfnK3QWYfIg8qDd6azAXZ5oSJn/s72-w640-h480-c/1%20Bamako.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-5278556318486892468.post-5904687188820865549</guid><pubDate>Fri, 16 Oct 2026 18:37:11 +0000</pubDate><atom:updated>2026-10-17T01:42:14.408+07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Afryka polski blog</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Mali</category><title>Taniec Malinke dla importowanych leszczy</title><description>&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Jestem wychowany na maskach. Można powiedzieć, że wyssałem je z mlekiem matki, a potem trafiłem pod skrzydła Jacka Łapotta, który w swoim gabinecie na Wałach Chrobrego trzymał pod biurkiem rozmaite maski, czekające na skatalogowanie. Przez lata udało mi się uczestniczyć w prawdziwych obrzędach, więc kiedy w Siby oglądałem tańce dla turystów, zachwyt mieszał się z irytacją.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Bo turystyka zawsze mnie wkurzała: przychodzi człowiek z aparatem, robi zdjęcie, kupuje magnes i wraca do domu przekonany, że posiadł kawałek cudzej kultury.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjepz6dMR8JHyPLxksI9qw-ekpH2fPo4PospeToEv1dwkaCy82PD6KxHiyqkdCCtwROxWtpWjA4evp_ou07lSygfiNWdhxK3ZHUEUQP1e1KXLRGvVLYe6b8AwLEwPVTGmlOEhsf9nWInbIOd0Ya_oVgwIeXJ6QS58O-TFguPyfOuzhbaxAD8uK37ieembnd/s4000/31.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;4000&quot; data-original-width=&quot;3000&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjepz6dMR8JHyPLxksI9qw-ekpH2fPo4PospeToEv1dwkaCy82PD6KxHiyqkdCCtwROxWtpWjA4evp_ou07lSygfiNWdhxK3ZHUEUQP1e1KXLRGvVLYe6b8AwLEwPVTGmlOEhsf9nWInbIOd0Ya_oVgwIeXJ6QS58O-TFguPyfOuzhbaxAD8uK37ieembnd/w480-h640/31.jpg&quot; width=&quot;480&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Na szczęście można jeszcze uciec.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Otwieram dziś dziennik koreańskiego mnicha, który w VII wieku wędrował przez Indie, i ruszam razem z nim drogami, na których nie ma ani jednego pieprzonego turysty. Żadnych wycieczek, selfie sticków i importowanych leszczy w sandałach. Tylko kurz, świątynie, ludzie i świat, który nie musi odgrywać przedstawienia dla przyjezdnych. I nagle znów czuję, że podróżowanie ma sens.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiXJx8K2RPKmyq2SAoddY-cvFb7J5fF2wysJoi52MrR2LibdzMuMBnXzCK6EFZ_Pno7f8zoc6g07CzyA0V5Pn7P-fmsINZHjxA6O9NDBh55zl4vZO8712rmUloAi1kbYW_bbb9Ky-Qz-yqm5kzv_gsxIRqIs7VLVruE-eepj6h7BxpKl5P7fT6LQARH1Jxm/s4000/32.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;4000&quot; data-original-width=&quot;3000&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiXJx8K2RPKmyq2SAoddY-cvFb7J5fF2wysJoi52MrR2LibdzMuMBnXzCK6EFZ_Pno7f8zoc6g07CzyA0V5Pn7P-fmsINZHjxA6O9NDBh55zl4vZO8712rmUloAi1kbYW_bbb9Ky-Qz-yqm5kzv_gsxIRqIs7VLVruE-eepj6h7BxpKl5P7fT6LQARH1Jxm/w480-h640/32.jpg&quot; width=&quot;480&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgWvyqadOajXYuk75AO-I1NS0699XZnAQf0hegzvfW0ZDo4UUSKGhk8olT_GF75LRsA-sixYwglg60w8ycLwMvhu3UYxCtyqDh4NIlaPcX4UFxxLsuwIeLD6J-C7TH_kw9Q1bvpVDB58BDgiCiicZFOgaD0JJ8Hh7c2AWqeZCa6Qwsl309zORqyr48PX3UI/s4000/33.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;4000&quot; data-original-width=&quot;3000&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgWvyqadOajXYuk75AO-I1NS0699XZnAQf0hegzvfW0ZDo4UUSKGhk8olT_GF75LRsA-sixYwglg60w8ycLwMvhu3UYxCtyqDh4NIlaPcX4UFxxLsuwIeLD6J-C7TH_kw9Q1bvpVDB58BDgiCiicZFOgaD0JJ8Hh7c2AWqeZCa6Qwsl309zORqyr48PX3UI/w480-h640/33.jpg&quot; width=&quot;480&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjJaNR4Uvpwol448IRHnVPbiHkekigierycIsjmCazrbQpm1QDzle2080BQRM6OcROMcPcUNaBlNmc_gQrjcPJY5CJDgbVdkDz2hOqG1zY9VbtJgimfMY9yCAGlSEQT410kn0-UlR7C4K83e7hgZmuWOC0m8O-KW43ZYO3PTD_m2ByDlKxB1zHLcrNa7LR9/s4000/34.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;4000&quot; data-original-width=&quot;3000&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjJaNR4Uvpwol448IRHnVPbiHkekigierycIsjmCazrbQpm1QDzle2080BQRM6OcROMcPcUNaBlNmc_gQrjcPJY5CJDgbVdkDz2hOqG1zY9VbtJgimfMY9yCAGlSEQT410kn0-UlR7C4K83e7hgZmuWOC0m8O-KW43ZYO3PTD_m2ByDlKxB1zHLcrNa7LR9/w480-h640/34.jpg&quot; width=&quot;480&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;

&lt;blockquote class=&quot;twitter-tweet&quot;&gt;&lt;p lang=&quot;pl&quot; dir=&quot;ltr&quot;&gt;Magnes na lodówkę to trofeum współczesnego zdobywcy świata. 
Przyjeżdża, fotografuje cudzą kulturę, kupuje magnes i wraca z poczuciem, że Afryka została zaliczona. A potem przykleja ten kawałek plastiku obok Wenecji, Tajlandii i egipskich piramid.

Cała planeta w jednym rzędzie, a pod spodem zamrażarka z pierogami.

#Afryka&lt;/p&gt;&amp;mdash; Leonard Szuszkiewicz (@Tribudragon) &lt;a href=&quot;https://x.com/Tribudragon/status/2111165518271193232?ref_src=twsrc%5Etfw&quot;&gt;October 16, 2026&lt;/a&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;script async src=&quot;https://platform.x.com/widgets.js&quot; charset=&quot;utf-8&quot;&gt;&lt;/script&gt;
</description><link>http://tribudragon.blogspot.com/2026/10/taniec-malinke-dla-importowanych-leszczy.html</link><author>noreply@blogger.com (Leonard)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjepz6dMR8JHyPLxksI9qw-ekpH2fPo4PospeToEv1dwkaCy82PD6KxHiyqkdCCtwROxWtpWjA4evp_ou07lSygfiNWdhxK3ZHUEUQP1e1KXLRGvVLYe6b8AwLEwPVTGmlOEhsf9nWInbIOd0Ya_oVgwIeXJ6QS58O-TFguPyfOuzhbaxAD8uK37ieembnd/s72-w480-h640-c/31.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-5278556318486892468.post-1592236333168130058</guid><pubDate>Thu, 15 Oct 2026 13:48:41 +0000</pubDate><atom:updated>2026-10-15T20:48:41.255+07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Afryka polski blog</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Mali</category><title>Czy sawanna nie jest piękna? Łuk Kamandjan</title><description>&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;W drodze do wioski Duduś prowadzi mnie przez granie, skąd widać całą dolinę Nigru, i człowiek od razu rozumie, dlaczego ludzie od wieków lubili mieszkać wysoko, gdzie wiatr suszy pot, a wróg musi się nieźle napocić, zanim zapuka do drzwi.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjgTCLQ0p1IgxlHxr7z4koOSvZY2wLWrNPHR89UGq4K2rBOyTkee7dEB0I8Df6ie-0o4WBHW9sG0M4etJV305-jiNANH8douiomYP22RLfUH1rFOpH4XsD5aavywTwBqkE7_hARtgCE2hUHWAt22M3DzTfZb2rjtkl21HnNGqFj6GjD4nWZIRelpGl5CnOW/s4000/21.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;3000&quot; data-original-width=&quot;4000&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjgTCLQ0p1IgxlHxr7z4koOSvZY2wLWrNPHR89UGq4K2rBOyTkee7dEB0I8Df6ie-0o4WBHW9sG0M4etJV305-jiNANH8douiomYP22RLfUH1rFOpH4XsD5aavywTwBqkE7_hARtgCE2hUHWAt22M3DzTfZb2rjtkl21HnNGqFj6GjD4nWZIRelpGl5CnOW/w640-h480/21.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;W średniowieczu stało tu kilka wiosek, bo skały dawały bezpieczeństwo i można się było bronić przed intruzami, a że w dawnym Mali ludzie również mieli swoje ambicje, urazy, wodzów z wielkim ego i sąsiadów, których najchętniej widzieliby na kolanach, to nawalanka trwała w najlepsze.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi9XiBzwBMjrngstg4nhvH2qN4Q9QbvLjBndcKOw7V2xfiEEPXYrEcPsYamGdDJwGfg0gIMkyDiZdccbIQuPdG7N_rXgBCcQekDiMtkzXsN6KcetwyFCnNSFjw5bTeyk8iZEiBlgU1yd2wHAtomeYh-Gse1hvG5OHFnfi7RhC7TcVwVK3hMmNQmjCrdiMY6/s4000/22.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;3000&quot; data-original-width=&quot;4000&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi9XiBzwBMjrngstg4nhvH2qN4Q9QbvLjBndcKOw7V2xfiEEPXYrEcPsYamGdDJwGfg0gIMkyDiZdccbIQuPdG7N_rXgBCcQekDiMtkzXsN6KcetwyFCnNSFjw5bTeyk8iZEiBlgU1yd2wHAtomeYh-Gse1hvG5OHFnfi7RhC7TcVwVK3hMmNQmjCrdiMY6/w640-h480/22.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;I pomyśleć, że nie potrzeba było żadnych przybyszów z dalekich stron, żeby człowiek człowiekowi urządzał piekło, bo do dominowania, łupienia i wykorzystywania bliźniego nasz gatunek miał talent od samego początku, jeszcze zanim nauczył się pisać podania o zgodę na budowę płotu.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjFJIcsWD6Qsnkzh6BE6QSNJl6uLTPtpxcb2-MmQ_YJNzeLQPhfELKYT2r8LkwgVs-LspNlaz6a_yJyNletEMGVrMACCLTmTYJgNkTPwSknQmLi62h9tRxIZWf-3gAIQEvGQ7F9iAi1i5wLwPy3Tf_oNOJgvIYVb_FiUMMeWQo5BPjRXwvIS5zNbBmWE0mI/s4000/23.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;3000&quot; data-original-width=&quot;4000&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjFJIcsWD6Qsnkzh6BE6QSNJl6uLTPtpxcb2-MmQ_YJNzeLQPhfELKYT2r8LkwgVs-LspNlaz6a_yJyNletEMGVrMACCLTmTYJgNkTPwSknQmLi62h9tRxIZWf-3gAIQEvGQ7F9iAi1i5wLwPy3Tf_oNOJgvIYVb_FiUMMeWQo5BPjRXwvIS5zNbBmWE0mI/w640-h480/23.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;A Niger płynął sobie w dole i patrzył na to wszystko z obojętnością starego kelnera, który widział już tyle awantur przy stolikach, że nawet nie podnosi brwi.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhHo1iRDsKxy1fwqB7IosW-JuVYHZX0xflfi9eJNRWcPsinRRHYeiqy2LtDItalPJKF-db5Pxe7jVVijJqS6SEqsrwL7RqYUkRBN01rnVJzV3sAOLuzZdWIsftImuOFQIS1rTehzsXMux_ONB42Exbnl_xM3S-JjkU99cevk_l-M7iWBOlVNjN7ukaVShrr/s4000/24.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;3000&quot; data-original-width=&quot;4000&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhHo1iRDsKxy1fwqB7IosW-JuVYHZX0xflfi9eJNRWcPsinRRHYeiqy2LtDItalPJKF-db5Pxe7jVVijJqS6SEqsrwL7RqYUkRBN01rnVJzV3sAOLuzZdWIsftImuOFQIS1rTehzsXMux_ONB42Exbnl_xM3S-JjkU99cevk_l-M7iWBOlVNjN7ukaVShrr/w640-h480/24.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Duduś opowiadał o herosach potężnych jak u Homera, którzy potrafili rozdupczyć całe skały z własnej inicjatywy, bez pozwolenia na budowę i, co najważniejsze, bez jednej laski dynamitu. Patrzyłem na ten kamienny łuk pod Siby i zastanawiałem się, gdzie się podziali ci wszyscy mocarze. Może wymarli, może przeszli na emeryturę, a może do dziś siedzą zamelinowani w którejś z pobliskich jaskiń i czekają, aż ktoś ich wreszcie poprosi o rozbiórkę kolejnej góry. Bo gdyby taki heros wrócił do roboty, niejeden deweloper mógłby wreszcie odetchnąć z ulgą.&lt;/span&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://tribudragon.blogspot.com/2026/10/czy-sawanna-nie-jest-piekna-uk-kamandjan.html</link><author>noreply@blogger.com (Leonard)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjgTCLQ0p1IgxlHxr7z4koOSvZY2wLWrNPHR89UGq4K2rBOyTkee7dEB0I8Df6ie-0o4WBHW9sG0M4etJV305-jiNANH8douiomYP22RLfUH1rFOpH4XsD5aavywTwBqkE7_hARtgCE2hUHWAt22M3DzTfZb2rjtkl21HnNGqFj6GjD4nWZIRelpGl5CnOW/s72-w640-h480-c/21.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-5278556318486892468.post-3710787214775732632</guid><pubDate>Tue, 13 Oct 2026 18:22:46 +0000</pubDate><atom:updated>2026-10-14T01:22:46.328+07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Afryka polski blog</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Mali</category><title>Precz z plastikiem, niech żyje legenda</title><description>&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Ponad godzinę jazdy od Bamako wylądowałem na takim zadupiu, że zachodnioafrykańska sawanna ciągnęła się po horyzont, a tu nagle stoi kosz z napisem „Soyons plus propre, stop plastique”, czyli bądźmy czyściejsi, precz z plastikiem.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Człowiek od razu nabiera ochoty, żeby zapytać, gdzie tu jest drugi kosz, na papier, szkło i resztki po obiedzie, ale szybko przypomina sobie, że na prowincji sam wybór miejsca, w którym można wyrzucić śmieci, bywa już luksusem.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiIzWrEM9Kid3NmZcEFU6z5bbdJhZagVxr4T_IQlkNxULGTjIugtK6yPR12k8RrV0QYWMW9j_Y9XtDjpe6CgEZ3efuMbt1KEyN7xuJpN_2ZOLQcIWe8IhQGqMdD3X1QPs05V5Rty91DWjj9nKkN9DCReuYqUCQszA1oW4B0y5GO1pAC1girF8ySjwtZgGl1/s4000/15.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;3000&quot; data-original-width=&quot;4000&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiIzWrEM9Kid3NmZcEFU6z5bbdJhZagVxr4T_IQlkNxULGTjIugtK6yPR12k8RrV0QYWMW9j_Y9XtDjpe6CgEZ3efuMbt1KEyN7xuJpN_2ZOLQcIWe8IhQGqMdD3X1QPs05V5Rty91DWjj9nKkN9DCReuYqUCQszA1oW4B0y5GO1pAC1girF8ySjwtZgGl1/w640-h480/15.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhvGPWtCgQeyQYLOG8QS4pyiDC9ARgbNXxhV2y4ICAOBIWrexpMzgsg96qrlP7NgLXAhoF1iiT52CCWXzgTNhao3ZJj4nz9Klk1-W5Y1RhhYfOhcU7mKxvBna1rj3e6DqSh41hVcOlbS_8YIdOP7YDe3fdoc2aIrqoh82GggI_9etNHkPFMs0qPWBsB7XH9/s4000/16.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;4000&quot; data-original-width=&quot;3000&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhvGPWtCgQeyQYLOG8QS4pyiDC9ARgbNXxhV2y4ICAOBIWrexpMzgsg96qrlP7NgLXAhoF1iiT52CCWXzgTNhao3ZJj4nz9Klk1-W5Y1RhhYfOhcU7mKxvBna1rj3e6DqSh41hVcOlbS_8YIdOP7YDe3fdoc2aIrqoh82GggI_9etNHkPFMs0qPWBsB7XH9/w480-h640/16.jpg&quot; width=&quot;480&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Duduś opowiadał nam legendy przy skalnej ścianie, gestykulując tak zawzięcie, jakby od jego rąk zależało, czy historia zakończy się w jedenastym, czy trzynastym wieku, co zresztą nie miało dla niego większego znaczenia, bo kiedy człowiek ma taką gadkę, dwa stulecia w tę czy we w tę nie robią różnicy.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Słuchałem go z podziwem, bo Duduś potrafił mówić bez końca, a ja po tylu latach podróżowania wiem, że dobry przewodnik to taki, który nawet kiedy sam już nie wie, czy było to jedenaście, czy trzynaście, sprawia, że człowiek najchętniej zostałby z nim do wieczora.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhBNwphZ3iCt7IqEh-68hRzDL_J9B-AKpdEDSF8DtjGfze5GDj9haQABmiF9V2_Xp2WnR62DvFAI66M1yJGCvngrVwTomYW2Tw94ydGskNa2M3616gPrr6sGIockf9cOZ4_Mi_J_hjEbx7rXF8hGJxZyAC3D_pt_zNZ5oJ4cbun5e7FrVywAw3CHzuR52YU/s4000/17.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;2252&quot; data-original-width=&quot;4000&quot; height=&quot;360&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhBNwphZ3iCt7IqEh-68hRzDL_J9B-AKpdEDSF8DtjGfze5GDj9haQABmiF9V2_Xp2WnR62DvFAI66M1yJGCvngrVwTomYW2Tw94ydGskNa2M3616gPrr6sGIockf9cOZ4_Mi_J_hjEbx7rXF8hGJxZyAC3D_pt_zNZ5oJ4cbun5e7FrVywAw3CHzuR52YU/w640-h360/17.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Po wysłuchaniu Dudusia ruszyliśmy dalej z buta, za skały, bo w Afryce nawet legendy nie zwalniają człowieka z chodzenia, a samochód nie zawsze może podjechać tam, gdzie wyobraźnia przewodnika już dawno dotarła.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Patrzyłem pod nogi, żeby nie zostać bohaterem kolejnej miejscowej opowieści, tym razem o białym człowieku, który potknął się o kamień i przez trzy stulecia nie mógł ustalić, czy był to wiek jedenasty, czy trzynasty.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiyY7hVWX3b9KcRyAwTvVK8iniMlNu7LY_12l1s0QVchQqadjEXoppy8NAawKV2g7E0IVO9OB3GqSVVcaYh8wLHsHHOt_EYmRd4uK3hHcCMdwpDzyG-0Y7H4pNcWHgZSCp7tLO0ydZYYLRthqMaFxgXB4czzCF1kQ0RJrp4lXdpxiFfX8ZFElEx5BizFtAR/s4000/18.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;4000&quot; data-original-width=&quot;3000&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiyY7hVWX3b9KcRyAwTvVK8iniMlNu7LY_12l1s0QVchQqadjEXoppy8NAawKV2g7E0IVO9OB3GqSVVcaYh8wLHsHHOt_EYmRd4uK3hHcCMdwpDzyG-0Y7H4pNcWHgZSCp7tLO0ydZYYLRthqMaFxgXB4czzCF1kQ0RJrp4lXdpxiFfX8ZFElEx5BizFtAR/w480-h640/18.jpg&quot; width=&quot;480&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Po tych wszystkich skałach, legendach i kamieniach doczekałem się wreszcie nagrody: klimatyzowanego transportu do łóżka i łazienki, czyli dwóch największych luksusów, jakie człowiek potrafi docenić po całym dniu na afrykańskim zadupiu.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;W Bamako może i mieliśmy wygodne życie, ale na sawannie człowiek szybko odkrywa, że prawdziwy luksus nie zaczyna się od złotych kranów, tylko od tego, że nie musi już szukać toalety za najbliższą skałą.&lt;/span&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://tribudragon.blogspot.com/2026/10/precz-z-plastikiem-niech-zyje-legenda.html</link><author>noreply@blogger.com (Leonard)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiIzWrEM9Kid3NmZcEFU6z5bbdJhZagVxr4T_IQlkNxULGTjIugtK6yPR12k8RrV0QYWMW9j_Y9XtDjpe6CgEZ3efuMbt1KEyN7xuJpN_2ZOLQcIWe8IhQGqMdD3X1QPs05V5Rty91DWjj9nKkN9DCReuYqUCQszA1oW4B0y5GO1pAC1girF8ySjwtZgGl1/s72-w640-h480-c/15.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-5278556318486892468.post-9122538964539728393</guid><pubDate>Tue, 13 Oct 2026 18:03:49 +0000</pubDate><atom:updated>2026-10-14T01:03:49.513+07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Field Notes</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Tibet</category><title>Lhasa on Two Wheels - Tibet Episode 10</title><description>&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;There are cities where a man goes out for a walk and sees monuments, churches or perhaps a fellow human being feeding pigeons. In Lhasa, he sees scooters. Hundreds of them, perhaps thousands, although I did not count them because I had neither the time nor the necessary qualifications in scooter arithmetic.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiwnJa2wsBqX2tf22KD0v02N-Rx-iG5HUxmsaq6m0ngAg5oMLJ4iTCjAmN52WKHytiVD-0Eyl-ust4UvbX-Zd2VpUvnn8jlUneaJ1TeHTDvXOl-qL06Vw62f44qV2qtzO8mUg49U2D_XM2WZoUa45B_sdRFAhkP6XLHTuNqVhLUzU8LZL_AKPFB07CUP7vi/s1672/10%20tibet%20episode.png&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1672&quot; data-original-width=&quot;941&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiwnJa2wsBqX2tf22KD0v02N-Rx-iG5HUxmsaq6m0ngAg5oMLJ4iTCjAmN52WKHytiVD-0Eyl-ust4UvbX-Zd2VpUvnn8jlUneaJ1TeHTDvXOl-qL06Vw62f44qV2qtzO8mUg49U2D_XM2WZoUa45B_sdRFAhkP6XLHTuNqVhLUzU8LZL_AKPFB07CUP7vi/w360-h640/10%20tibet%20episode.png&quot; width=&quot;360&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;They come in all shapes and sizes. Some look like humble electric bicycles that have been promoted beyond their abilities. Others resemble spacecraft designed by an engineer who had too much tea and not enough supervision. There are scooters for the modest citizen, scooters for the ambitious citizen and scooters that seem to have been purchased by people who intend to conquer the world but have decided to begin with the nearest intersection.&lt;/span&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;They buzz past me, carrying shopping bags, passengers and occasionally loads that would make a European furniture removal company reconsider its business model. The riders seem perfectly comfortable, even when the machine beneath them looks as if it might collapse under the weight of a particularly determined mosquito.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;


&lt;blockquote class=&quot;twitter-tweet&quot;&gt;&lt;p lang=&quot;en&quot; dir=&quot;ltr&quot;&gt;From simple electric scooters to futuristic-looking two-wheelers, the streets of Lhasa reveal an incredible variety of scooters. 

A closer look at everyday life in the Tibetan capital, where tradition meets modernity.

Episode 10 of TIBET - THE ROOF OF THE WORLD.

#Tibet #Lhasa #China #TibetTravel #StreetLife&lt;/p&gt;&amp;mdash; Leonard Szuszkiewicz (@Tribudragon) &lt;a href=&quot;https://x.com/Tribudragon/status/2108635181410025594?ref_src=twsrc%5Etfw&quot;&gt;October 9, 2026&lt;/a&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;script async src=&quot;https://platform.x.com/widgets.js&quot; charset=&quot;utf-8&quot;&gt;&lt;/script&gt;</description><link>http://tribudragon.blogspot.com/2026/10/lhasa-on-two-wheels-tibet-episode-10.html</link><author>noreply@blogger.com (Leonard)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiwnJa2wsBqX2tf22KD0v02N-Rx-iG5HUxmsaq6m0ngAg5oMLJ4iTCjAmN52WKHytiVD-0Eyl-ust4UvbX-Zd2VpUvnn8jlUneaJ1TeHTDvXOl-qL06Vw62f44qV2qtzO8mUg49U2D_XM2WZoUa45B_sdRFAhkP6XLHTuNqVhLUzU8LZL_AKPFB07CUP7vi/s72-w360-h640-c/10%20tibet%20episode.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-5278556318486892468.post-1491602435488938893</guid><pubDate>Mon, 12 Oct 2026 09:47:03 +0000</pubDate><atom:updated>2026-10-12T16:47:03.630+07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Afryka polski blog</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Mali</category><title>Bistro Bafing w Bamako</title><description>&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Bistro Bafing w Bamako, miejsce z niebieskimi drzwiami, kolorowymi obrusami i takim klimatem, że człowiek od razu przestaje się spieszyć, nawet jeśli całe życie udaje, że ma coś pilnego do załatwienia.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgfLrwR4YZNIpTxcLPZTfedWFByp_qBmDnco4rTgnb6dxn89Rw30bS_jyxmqvuAvSviQbAJTlfZ29Ms0KMis1IIvffpAHSdbgrdE_WmbuM_kklCX14o8TgFx9mr8cjg9asVc87qVnpls4mS5cITYFwOEaVkwCLP_PwJF8LRqFBRqpVAXeMqWEnbQg6mXs6l/s4000/11.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;3000&quot; data-original-width=&quot;4000&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgfLrwR4YZNIpTxcLPZTfedWFByp_qBmDnco4rTgnb6dxn89Rw30bS_jyxmqvuAvSviQbAJTlfZ29Ms0KMis1IIvffpAHSdbgrdE_WmbuM_kklCX14o8TgFx9mr8cjg9asVc87qVnpls4mS5cITYFwOEaVkwCLP_PwJF8LRqFBRqpVAXeMqWEnbQg6mXs6l/w640-h480/11.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Spotkałem tam Igę Cichoń i Pawła Ruta, a potem na stole wylądowała ryba z tilapii, więc przez chwilę poczułem się jak w Tajlandii, tylko palmy rosły gdzie indziej, a kelnerzy mówili po francusku. I pomyślałem sobie, że właśnie za to lubię podróże: człowiek jedzie na drugi koniec świata, a tu proszę, ryba, ryż i szczęście, które nie potrzebuje tłumaczenia.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgLKF-TdGyUJG039b-zE2GNdpy0kTGg9bcTTQZCZMSxjYsRTauXX2ym0hO1UT2J7rpWK5vbgJxJSJxB62mMreTicP2kmjTldATi1f_KVQDzDdVWH_bK7VHI-k0WC-nfEkBy_OK6JRwj4ArCQfGOpYNjqEbEzpyH4eK6IdnhKhpwlZAIiJvGrU64WUqOpxkw/s4000/12.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;4000&quot; data-original-width=&quot;3000&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgLKF-TdGyUJG039b-zE2GNdpy0kTGg9bcTTQZCZMSxjYsRTauXX2ym0hO1UT2J7rpWK5vbgJxJSJxB62mMreTicP2kmjTldATi1f_KVQDzDdVWH_bK7VHI-k0WC-nfEkBy_OK6JRwj4ArCQfGOpYNjqEbEzpyH4eK6IdnhKhpwlZAIiJvGrU64WUqOpxkw/w480-h640/12.jpg&quot; width=&quot;480&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgAjypEQGoDdX_5MshfFO6mcKoU3cKJ1SxBx06IOPiAQ0zZNrQcJG138vwmCEWnAJttgbWMhIlwBMCkMXnju_peqmJCJPGHBO2wTHXVydhP-aiToRvV1nslmnMrz1F9vXshHMw4fNjzlX1toeuOpC9s8hLSBXm2-PPtRw2B8rmmDy5zfmtV6Ae1klxRIC9V/s4000/13.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;4000&quot; data-original-width=&quot;3000&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgAjypEQGoDdX_5MshfFO6mcKoU3cKJ1SxBx06IOPiAQ0zZNrQcJG138vwmCEWnAJttgbWMhIlwBMCkMXnju_peqmJCJPGHBO2wTHXVydhP-aiToRvV1nslmnMrz1F9vXshHMw4fNjzlX1toeuOpC9s8hLSBXm2-PPtRw2B8rmmDy5zfmtV6Ae1klxRIC9V/w480-h640/13.jpg&quot; width=&quot;480&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;&amp;nbsp;Ryż z tilapią jak w Chiang Mai&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-size: medium;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: left;&quot;&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Podróżnicy wszystkich krajów, łączcie się przy stole z kolorowym obrusem albo ceratą, bo nieważne, czy człowiek przyjechał z Warszawy, Bamako czy Bangkoku, kiedy już usiądzie, oprze łokcie i dostanie talerz ryżu z rybą, natychmiast staje się obywatelem świata.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;A jeśli do tego krzesło się chwieje, wentylator mieli gorące powietrze, a kelner przynosi coś, czego nazwy nie potrafimy powtórzyć, to znaczy, że jesteśmy we właściwym miejscu, bo prawdziwa podróż zaczyna się dopiero wtedy, kiedy człowiek przestaje pytać, czy ma sztućce, i zaczyna jeść.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://tribudragon.blogspot.com/2026/10/bistro-bafing-w-bamako.html</link><author>noreply@blogger.com (Leonard)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgfLrwR4YZNIpTxcLPZTfedWFByp_qBmDnco4rTgnb6dxn89Rw30bS_jyxmqvuAvSviQbAJTlfZ29Ms0KMis1IIvffpAHSdbgrdE_WmbuM_kklCX14o8TgFx9mr8cjg9asVc87qVnpls4mS5cITYFwOEaVkwCLP_PwJF8LRqFBRqpVAXeMqWEnbQg6mXs6l/s72-w640-h480-c/11.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-5278556318486892468.post-1343073219923254981</guid><pubDate>Sun, 11 Oct 2026 19:47:56 +0000</pubDate><atom:updated>2026-10-12T02:47:56.203+07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">aforyzmy</category><title>Węże wybierały sobie dach</title><description>&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Nasz dom w Nasa miał osobliwą właściwość przyciągania zwierząt, jakby ktoś wywiesił na dachu niewidzialny szyld z napisem „wolne pokoje”. Nie trzeba było długo czekać, aż pojawiał się kolejny lokator, choć żaden nie płacił czynszu ani nie pytał o warunki umowy.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Węże wybierały sobie dach, nietoperze przelatywały nad głową, a skorpiony spacerowały po deskach z miną urzędnika, który przyszedł skontrolować nasze życie. Człowiek nigdy nie wiedział, czy wieczorem będzie miał gości, czy tylko coś obcego będzie mu się przyglądać z ciemnego kąta. W Europie ludzie kupują alarmy, zamki i kamery, żeby czuć się bezpiecznie, a w Nasa wystarczało czasem spojrzeć w górę.&lt;/span&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiUcpVGwXZcLhlfbQ6U6_s4o-2oWiqyyJx-w6OOy83NppsZz025TwivOcYjCb2mowO-1BkYogAKULprbKI1YNKdQNshe2N9RpXvwZlk3QDuRRJhX0jkGB81MED04jumHGnW1aKL9xcMuApMsFPE5uW3cHzqEpa2fXeOTh3M3pu5Op9vj-Qgp_jZeyN8RK78/s1254/7%20Nasa%20aforyzm.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1254&quot; data-original-width=&quot;1254&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiUcpVGwXZcLhlfbQ6U6_s4o-2oWiqyyJx-w6OOy83NppsZz025TwivOcYjCb2mowO-1BkYogAKULprbKI1YNKdQNshe2N9RpXvwZlk3QDuRRJhX0jkGB81MED04jumHGnW1aKL9xcMuApMsFPE5uW3cHzqEpa2fXeOTh3M3pu5Op9vj-Qgp_jZeyN8RK78/w640-h640/7%20Nasa%20aforyzm.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Z czasem przestałem się dziwić, że dom żyje własnym życiem, choć nie przypuszczałem, że aż tak niezależnym. My urządzaliśmy sobie codzienność, a przyroda najwyraźniej uznała, że jesteśmy interesującym dodatkiem do jej krajobrazu.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;Nie miało znaczenia, czy akurat piłem kawę, czy próbowałem zasnąć, życie toczyło się obok, nad głową i pod nogami. W końcu zrozumiałem, że w Nasa nie wynajmowaliśmy domu przyrodzie, lecz przyroda tolerowała nas w swoim domu. A skoro nie wystawiała rachunków, nie wypadało narzekać na towarzystwo.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://tribudragon.blogspot.com/2026/10/weze-wybieray-sobie-dach.html</link><author>noreply@blogger.com (Leonard)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiUcpVGwXZcLhlfbQ6U6_s4o-2oWiqyyJx-w6OOy83NppsZz025TwivOcYjCb2mowO-1BkYogAKULprbKI1YNKdQNshe2N9RpXvwZlk3QDuRRJhX0jkGB81MED04jumHGnW1aKL9xcMuApMsFPE5uW3cHzqEpa2fXeOTh3M3pu5Op9vj-Qgp_jZeyN8RK78/s72-w640-h640-c/7%20Nasa%20aforyzm.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-5278556318486892468.post-4686961255901430042</guid><pubDate>Sun, 11 Oct 2026 19:27:21 +0000</pubDate><atom:updated>2026-10-12T02:27:21.780+07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Afryka polski blog</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Mali</category><title>Obietnica tysiąca lat Mali i je parle bien bamanan </title><description>&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Następnego dnia ruszyliśmy do Muzeum Narodowego, gdzie przed wejściem siedziało dwóch panów, spokojnych jak ludzie, którzy wiedzą już wszystko o historii i nie mają zamiaru nikomu tego tłumaczyć.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Nad nimi wisiała obietnica tysiąca lat Mali, arcydzieła sztuki rytualnej i miejscowe tkaniny, a ja pomyślałem, że tysiąc lat to jednak kawał czasu i gdyby człowiek miał tyle czekać na autobus, zdążyłby przynajmniej przeczytać kilka książek. W środku trafiłem na glinianą makietę miasta, które wyglądało jak połączenie pałacu, twierdzy i wielkiego ula, w którym ktoś zamknął całe imperium, a potem zapomniał zostawić instrukcję obsługi.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh8BjwMmqgs5bfr9RAG8Yl7yfYakSKO_OhL8OIpllVTeUlWWSBjgN7WFN1r9zCz2mZ2kFOCXi-fWJdZVXz9HfuEziv0qwBkdnkIypN4q-5NZHgC2yGz-rDZNxxiRkuNA6Zg6WuPVC60k9YkpRgKxdhdAC0odYN7gwNihicMyG5xBbDWHgQ44XBky96b0Ie2/s4000/3.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;3000&quot; data-original-width=&quot;4000&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh8BjwMmqgs5bfr9RAG8Yl7yfYakSKO_OhL8OIpllVTeUlWWSBjgN7WFN1r9zCz2mZ2kFOCXi-fWJdZVXz9HfuEziv0qwBkdnkIypN4q-5NZHgC2yGz-rDZNxxiRkuNA6Zg6WuPVC60k9YkpRgKxdhdAC0odYN7gwNihicMyG5xBbDWHgQ44XBky96b0Ie2/w640-h480/3.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;W Bamako nawet drogowskazy mają za sobą długie życie, a ten najwyraźniej niejedno już widział i niejedno słyszał.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;W lewo Centre Ville, w prawo Marché, czyli centrum albo targowisko, jakby całe życie można było sprowadzić do tych dwóch kierunków.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjhSBJIN9Rpg_iNubR5XwFz6n7p3d6OjQIli42oLW71154XAPHge22UAvCeZ5Vc4_QRvwjZHzcGxdn0lQVLczp2mdBDhULKK8GCPewkWhOulbWHvJVHhociAYsD7l1e5eBxiOFUUmUBIuRwq8wEMnJ-ctZrSICnKCGnznUtaeKZmS1Wdtr74EMI8Ub4A6mW/s4000/4.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;4000&quot; data-original-width=&quot;3000&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjhSBJIN9Rpg_iNubR5XwFz6n7p3d6OjQIli42oLW71154XAPHge22UAvCeZ5Vc4_QRvwjZHzcGxdn0lQVLczp2mdBDhULKK8GCPewkWhOulbWHvJVHhociAYsD7l1e5eBxiOFUUmUBIuRwq8wEMnJ-ctZrSICnKCGnznUtaeKZmS1Wdtr74EMI8Ub4A6mW/w480-h640/4.jpg&quot; width=&quot;480&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style=&quot;text-align: center;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial; font-size: medium;&quot;&gt;MUZEUM&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiYz4UlNrI5Hk-R7Vq6MPf16QGAeyZkZ2zfPo7ptb7IfX1v9F0IpxVmTZuYBiK4ooeSuFdLb1a25cnkb4WLBViZH_tC9igHiERXKLGE4W6c_V81vmZd6h8WzdZg3_X06sbKpb4kbxM17grc3rtDhsUcSqt6InMXxBrhASsl1I_0yNb3_nRxs4rYRHG5VqcX/s4000/5.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;3000&quot; data-original-width=&quot;4000&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiYz4UlNrI5Hk-R7Vq6MPf16QGAeyZkZ2zfPo7ptb7IfX1v9F0IpxVmTZuYBiK4ooeSuFdLb1a25cnkb4WLBViZH_tC9igHiERXKLGE4W6c_V81vmZd6h8WzdZg3_X06sbKpb4kbxM17grc3rtDhsUcSqt6InMXxBrhASsl1I_0yNb3_nRxs4rYRHG5VqcX/w640-h480/5.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Oglądamy glinianą makietę miasta, w którym mury wyglądają tak, jakby budowniczowie postanowili połączyć pałac, twierdzę i wielki ul dla ludzi. Wszystko z ziemi, z małymi oknami i sterczącymi belkami, a jednak ktoś musiał to kiedyś wymyślić, zbudować i potem naprawiać, kiedy deszcz przypominał, że nawet najwspanialsza architektura ma swoje słabe strony.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhaFvbb49BHAEKGeMdp24iwE8zoj6GIvHkaHyTdhpTUt1lM0RPiSRZ9EjCUvPal9uDLVcXyqILSUF2PSnW07hWJRUL7UGztYmCaSrdS1nkL5_cyZzQGVYXM8kepbFh7hsLiAh_wikw42ryYa_FJsZD3GNEzgEahVg5iDUkrtqDTj-YCX1lYSKQC4AEiyNbR/s4000/6.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;4000&quot; data-original-width=&quot;3000&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhaFvbb49BHAEKGeMdp24iwE8zoj6GIvHkaHyTdhpTUt1lM0RPiSRZ9EjCUvPal9uDLVcXyqILSUF2PSnW07hWJRUL7UGztYmCaSrdS1nkL5_cyZzQGVYXM8kepbFh7hsLiAh_wikw42ryYa_FJsZD3GNEzgEahVg5iDUkrtqDTj-YCX1lYSKQC4AEiyNbR/w480-h640/6.jpg&quot; width=&quot;480&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;W sklepiku muzealnym można się zgubić między maskami, koralikami, drewnianymi figurkami i kolorowymi tkaninami, a wszystko to pod czujnym okiem klimatyzatora, który najwyraźniej też należy do miejscowego dziedzictwa. Człowiek przyjeżdża oglądać historię wielkich imperiów, a wychodzi z myślą, że jeszcze przydałaby mu się jedna torba na pamiątki.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg6An63AeN81J866C6aOenqEtYKCTOyJbKbUeNhiTJL9pPl0VfFu61Qp8QN3EK-FzhODF0L_utFuPdHfX9Unl_Li5CGddz9bJFtGfnNCGltZi4q1I9lYPk9VogO7c3XlQ0usm50vBKWzjEGaUTKXi511tGqIAp0dJHZ_vES67xxIHX6J0vcDhoXBAXPHTD-/s4000/7.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;4000&quot; data-original-width=&quot;3000&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg6An63AeN81J866C6aOenqEtYKCTOyJbKbUeNhiTJL9pPl0VfFu61Qp8QN3EK-FzhODF0L_utFuPdHfX9Unl_Li5CGddz9bJFtGfnNCGltZi4q1I9lYPk9VogO7c3XlQ0usm50vBKWzjEGaUTKXi511tGqIAp0dJHZ_vES67xxIHX6J0vcDhoXBAXPHTD-/w480-h640/7.jpg&quot; width=&quot;480&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjYIiF8qzDg2S-UxQ3vvffW072MlIloc89wnhoaz0S6Ef841zL0eZiLv2LPNeIBTlL1F4d3vnp34PFE9_mt-fTJ4c0bt9jK81r-hulgQ7mSfR-QaZbDYwgcTqRR4gfCBQX3RMBtzIDdd7OayHUqgk8zcaue6DvF3H72SEQVpvW4XkcQ23FwNGr_261V1MJU/s4000/8.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;4000&quot; data-original-width=&quot;3000&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjYIiF8qzDg2S-UxQ3vvffW072MlIloc89wnhoaz0S6Ef841zL0eZiLv2LPNeIBTlL1F4d3vnp34PFE9_mt-fTJ4c0bt9jK81r-hulgQ7mSfR-QaZbDYwgcTqRR4gfCBQX3RMBtzIDdd7OayHUqgk8zcaue6DvF3H72SEQVpvW4XkcQ23FwNGr_261V1MJU/w480-h640/8.jpg&quot; width=&quot;480&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhvwmJ7MwJTO0PVXkK9pXXpGQpu4TpqYIyZje7z3yImnoodw_r2mMJPMKrRuaG6h_DemLXIudbVJuDi6qiiiMEkGi1Uop1UjlneCcD5JphK883r9BfZdbdy0xSYXoj2itX6sh3lF3EFu2s9LRwLFkwpskXdAYmKAgUvoUZPEaoDlZqOw6kihHsFrICE73mB/s4000/9.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;4000&quot; data-original-width=&quot;3000&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhvwmJ7MwJTO0PVXkK9pXXpGQpu4TpqYIyZje7z3yImnoodw_r2mMJPMKrRuaG6h_DemLXIudbVJuDi6qiiiMEkGi1Uop1UjlneCcD5JphK883r9BfZdbdy0xSYXoj2itX6sh3lF3EFu2s9LRwLFkwpskXdAYmKAgUvoUZPEaoDlZqOw6kihHsFrICE73mB/w480-h640/9.jpg&quot; width=&quot;480&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Na żółtej ścianie ktoś urządził całą Afrykę z drewna, bo drewno to podstawa, a ja przez minione dekady tyle nawiązałem „hebanów”, że gdybym chciał je wszystkie ustawić na półce, musiałbym wynająć osobne muzeum.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Dziś jestem już człowiekiem odmaterializowanym, który przejawia wyłącznie potrzeby duchowe, toteż oglądałem te wszystkie drewniane cuda z godnością buddyjskiego mnicha, choć gdzieś na dnie duszy odezwał się jeszcze stary kolekcjoner i zapytał, czy aby na pewno nie zmieściłaby się w bagażu jakaś niewielka figurka.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://tribudragon.blogspot.com/2026/10/obietnica-tysiaca-lat-mali-i-je-parle.html</link><author>noreply@blogger.com (Leonard)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh8BjwMmqgs5bfr9RAG8Yl7yfYakSKO_OhL8OIpllVTeUlWWSBjgN7WFN1r9zCz2mZ2kFOCXi-fWJdZVXz9HfuEziv0qwBkdnkIypN4q-5NZHgC2yGz-rDZNxxiRkuNA6Zg6WuPVC60k9YkpRgKxdhdAC0odYN7gwNihicMyG5xBbDWHgQ44XBky96b0Ie2/s72-w640-h480-c/3.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-5278556318486892468.post-2066113305597930886</guid><pubDate>Sun, 11 Oct 2026 11:00:10 +0000</pubDate><atom:updated>2026-10-11T18:00:10.443+07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Afryka polski blog</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Mali</category><title>Powrót do Mali po ponad 25 latach</title><description>&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Przylecieliśmy ze Stambułu, a lotnisko w Bamako świeciło nocą jak wielki sklep, w którym można kupić wszystko oprócz chłodnego europejskiego powietrza.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Na fasadzie napis INTERNATIONAL, dalej nazwisko Modibo Keïty, a przed wejściem samochody, które wyglądały tak, jakby ich właściciele postanowili nie rozstawać się z nimi aż do śmierci. Żółte mercedesy stały obok białych land roverów, wszystkie trochę zmęczone, wszystkie gotowe zabrać człowieka tam, dokąd nie prowadzi już żadna mapa.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiFOAuZ3Ffh9fZKXPvfKbU06mjT-lSEsvxO_dh-IPh6SjwRrzCA67ymOVVZRy8ByKQSjjiUk_pzn6EiyQF8p59QIeNeUTevPV8PHlAP7-A4YSTRqEqyvfb7rgkiX_0hccaG5PHBVZlC4uFKtwqvMdpo31q8Pnl5uFZWmIX8-eh7QkKh1YvcRIFLJ22kFegk/s4000/1.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;3000&quot; data-original-width=&quot;4000&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiFOAuZ3Ffh9fZKXPvfKbU06mjT-lSEsvxO_dh-IPh6SjwRrzCA67ymOVVZRy8ByKQSjjiUk_pzn6EiyQF8p59QIeNeUTevPV8PHlAP7-A4YSTRqEqyvfb7rgkiX_0hccaG5PHBVZlC4uFKtwqvMdpo31q8Pnl5uFZWmIX8-eh7QkKh1YvcRIFLJ22kFegk/w640-h480/1.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;W Europie samochód po 35 latach trafia do muzeum albo na złom.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;W Bamako najwyraźniej dostaje nową tablicę rejestracyjną i drugie życie. Patrzyłem na te mercedesy i pomyślałem, że człowiek nie powinien pochopnie wyrzucać rzeczy tylko dlatego, że przestały być młode. Sam zresztą byłem już w takim wieku, że ta myśl wydała mi się szczególnie sympatyczna.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg19lOrTWubpkHhNuR-8Xi4-Y2g94YuZ672rs1yR5mX5-K8jq6VdAAmrGBWcvobDSoQGLqbmZmxlhHqqf2aCy6JJHLpnNkGCbVhDTt_sY8jiEvjjfCrGgBhhK4kqDglk7aM878HARcSWYX1P2yvXbWdfLyOELucBAiJ-l6E_EGLnr72in5L91BHfpEimjWJ/s4000/2.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;3000&quot; data-original-width=&quot;4000&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg19lOrTWubpkHhNuR-8Xi4-Y2g94YuZ672rs1yR5mX5-K8jq6VdAAmrGBWcvobDSoQGLqbmZmxlhHqqf2aCy6JJHLpnNkGCbVhDTt_sY8jiEvjjfCrGgBhhK4kqDglk7aM878HARcSWYX1P2yvXbWdfLyOELucBAiJ-l6E_EGLnr72in5L91BHfpEimjWJ/w640-h480/2.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Nie wiedziałem jeszcze, co nas czeka. Wiedziałem tylko, że jesteśmy w Mali, że za chwilę pojedziemy do hotelu, a Afryka jak zwykle nie zamierzała dopasowywać się do naszych wyobrażeń. Na szczęście nie przyjechaliśmy tu po to, żeby wyobrażenia się potwierdziły.&lt;/span&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Lubię takie pierwsze spotkania. Człowiek w złotej piżamie i Duduś na pierwszym planie.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Dopiero poznaje nazwiska, nie rozumie miejscowych układów, nie wiem, kto z kim i dlaczego, a jednak już przeczuwam, że niektóre postacie pozostaną ze mną na długo.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://tribudragon.blogspot.com/2026/10/powrot-do-mali-po-ponad-25-latach.html</link><author>noreply@blogger.com (Leonard)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiFOAuZ3Ffh9fZKXPvfKbU06mjT-lSEsvxO_dh-IPh6SjwRrzCA67ymOVVZRy8ByKQSjjiUk_pzn6EiyQF8p59QIeNeUTevPV8PHlAP7-A4YSTRqEqyvfb7rgkiX_0hccaG5PHBVZlC4uFKtwqvMdpo31q8Pnl5uFZWmIX8-eh7QkKh1YvcRIFLJ22kFegk/s72-w640-h480-c/1.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-5278556318486892468.post-6665151670796554871</guid><pubDate>Fri, 09 Oct 2026 19:15:08 +0000</pubDate><atom:updated>2026-10-10T02:15:08.290+07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Field Notes</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Tibet</category><title>The streets of Lhasa - Episode 9</title><description>&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;The streets of Lhasa are full of small miracles.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;The cars in Lhasa move as if each driver had somewhere terribly important to be, although nobody seems particularly keen to arrive first. They gather at junctions, nose forward, hesitate, advance a little, and then stop again, like guests at a wedding buffet who have spotted the last piece of roast meat.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiRmhSBzb1cJ_KpR2PEIEYu3Usd4A0TsrgBjtYzm-GQYdMAu6blPMzWq6BoZjcnKvqRJfTIlkQUFoXKNoRP8eoM8OIWUMRmMpldnmFCv5FeTKLJTvXzt6szEfiTgi9Q18t2duytzwOGrBUYlF-_6p2FJ211Q4QjFK98-hHJcR4pbw5Ptvyme0zIHV28Fsr6/s1672/9%20tibet%20episode.png&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1672&quot; data-original-width=&quot;941&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiRmhSBzb1cJ_KpR2PEIEYu3Usd4A0TsrgBjtYzm-GQYdMAu6blPMzWq6BoZjcnKvqRJfTIlkQUFoXKNoRP8eoM8OIWUMRmMpldnmFCv5FeTKLJTvXzt6szEfiTgi9Q18t2duytzwOGrBUYlF-_6p2FJ211Q4QjFK98-hHJcR4pbw5Ptvyme0zIHV28Fsr6/w360-h640/9%20tibet%20episode.png&quot; width=&quot;360&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;From the pavement, I watch this mechanical ballet with the fascination of a man observing a colony of very determined beetles. There are horns, brakes, engines and an occasional gap through which a car miraculously squeezes. Everyone seems to know the rules, though nobody has thought it necessary to explain them to me.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;And perhaps that is the secret of Lhasa traffic: a little patience, a little courage, and an unshakable belief that there will always be room for one more car.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p data-pm-slice=&quot;1 1 []&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;

&lt;blockquote class=&quot;twitter-tweet&quot;&gt;&lt;p dir=&quot;ltr&quot; lang=&quot;en&quot;&gt;Lhasa has a surprisingly modern side :  busy streets, taxis and a completely different rhythm from the ancient city you might expect.

Episode 9 takes you into the traffic of Lhasa, where traditional Tibet meets modern China.

#Tibet #Lhasa #China #TibetTravel #Himalayas #TravelDocumentary #LeonardOnTheGround&lt;/p&gt;— Leonard Szuszkiewicz (@Tribudragon) &lt;a href=&quot;https://x.com/Tribudragon/status/2107506925407535320?ref_src=twsrc%5Etfw&quot;&gt;October 6, 2026&lt;/a&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;script async=&quot;&quot; charset=&quot;utf-8&quot; src=&quot;https://platform.x.com/widgets.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;</description><link>http://tribudragon.blogspot.com/2026/10/the-streets-of-lhasa-episode-9.html</link><author>noreply@blogger.com (Leonard)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiRmhSBzb1cJ_KpR2PEIEYu3Usd4A0TsrgBjtYzm-GQYdMAu6blPMzWq6BoZjcnKvqRJfTIlkQUFoXKNoRP8eoM8OIWUMRmMpldnmFCv5FeTKLJTvXzt6szEfiTgi9Q18t2duytzwOGrBUYlF-_6p2FJ211Q4QjFK98-hHJcR4pbw5Ptvyme0zIHV28Fsr6/s72-w360-h640-c/9%20tibet%20episode.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-5278556318486892468.post-2026859836360719989</guid><pubDate>Thu, 08 Oct 2026 15:26:49 +0000</pubDate><atom:updated>2026-10-08T22:26:49.530+07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Field Notes</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Tibet</category><title>Lhasa, Where the Clocks Run on Beijing Time</title><description>&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;After twenty-two hours on the highest railway in the world, I arrive in Lhasa at about 3,600 metres and discover something rather pleasant: I can walk.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;No headache, no drama, no negotiations with my lungs. Apparently the railway has done its job and I have acclimatised somewhere between the oxygen masks, railway toilets and endless Tibetan landscape.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;So I go for my first walk through the centre of Lhasa.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEixyp83DrKaG-CZ-NOhxz3SeU-KNM47XEobUnA5yH9Bf-gzUxrwRAVA6PYYW8CM0mP1VFUBTNQitv3jR_vkKT-OEmsM1ZWFW3yMOt7ULbgKhCJUZHi6FxsugMzbSRlRC6-9rLbnSwIubhS4z-WWfNT7DBMh0ZipwyTWqN9xsX7kCYMb4Ko53msKUxAzEwLz/s1672/8%20tibet%20episode.png&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1672&quot; data-original-width=&quot;941&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEixyp83DrKaG-CZ-NOhxz3SeU-KNM47XEobUnA5yH9Bf-gzUxrwRAVA6PYYW8CM0mP1VFUBTNQitv3jR_vkKT-OEmsM1ZWFW3yMOt7ULbgKhCJUZHi6FxsugMzbSRlRC6-9rLbnSwIubhS4z-WWfNT7DBMh0ZipwyTWqN9xsX7kCYMb4Ko53msKUxAzEwLz/w360-h640/8%20tibet%20episode.png&quot; width=&quot;360&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;The shops are full of souvenirs, most of which, on closer inspection, seem to have been made in Nepal. This does not bother me at all. Nepal has been making things for tourists and pilgrims for centuries, and if a Tibetan-looking object has travelled a few hundred kilometres north before landing on a shelf in Lhasa, I consider that a perfectly respectable career for an object.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;I wander past shop windows, prayer wheels, statues, jewellery and things whose religious meaning I do not understand but which look sufficiently mysterious to make me want to buy them.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Eventually, hunger wins.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;It is time for my first Tibetan dinner.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;And there is one more thing I immediately begin to enjoy about Lhasa: the evenings.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;The sun stays in the sky surprisingly late, partly because we are high on the plateau, but also because China has decided that the entire country should live by the same clock. Lhasa and Beijing are separated by more than three thousand kilometres, yet the hands of the clock show exactly the same time.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;China officially has one time zone - China Standard Time, UTC+8 - from the Pacific coast to the Tibetan plateau.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Which means that at an hour when people in Beijing are already finishing their dinner, in Lhasa there can still be plenty of daylight left.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;I like this.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;


&lt;blockquote class=&quot;twitter-tweet&quot;&gt;&lt;p lang=&quot;en&quot; dir=&quot;ltr&quot;&gt;EPISODE 8  First walk through the centre of Lhasa. 

Here’s a curious fact about Tibet: despite the enormous distance from Beijing, China uses the same official time zone everywhere.

So Lhasa and Beijing are on exactly the same clock.
The result? 
At this latitude, Lhasa gets surprisingly long, bright evenings and the city stays alive well into the evening.

#Lhasa #China #TibetTravel #TravelDocumentary  #Himalayas&lt;/p&gt;&amp;mdash; Leonard Szuszkiewicz (@Tribudragon) &lt;a href=&quot;https://x.com/Tribudragon/status/2106816218476794009?ref_src=twsrc%5Etfw&quot;&gt;October 4, 2026&lt;/a&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;script async src=&quot;https://platform.x.com/widgets.js&quot; charset=&quot;utf-8&quot;&gt;&lt;/script&gt;
</description><link>http://tribudragon.blogspot.com/2026/10/lhasa-where-clocks-run-on-beijing-time.html</link><author>noreply@blogger.com (Leonard)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEixyp83DrKaG-CZ-NOhxz3SeU-KNM47XEobUnA5yH9Bf-gzUxrwRAVA6PYYW8CM0mP1VFUBTNQitv3jR_vkKT-OEmsM1ZWFW3yMOt7ULbgKhCJUZHi6FxsugMzbSRlRC6-9rLbnSwIubhS4z-WWfNT7DBMh0ZipwyTWqN9xsX7kCYMb4Ko53msKUxAzEwLz/s72-w360-h640-c/8%20tibet%20episode.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-5278556318486892468.post-7910678213494767399</guid><pubDate>Mon, 05 Oct 2026 19:15:32 +0000</pubDate><atom:updated>2026-10-06T02:15:32.770+07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">around Asia</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Chiny</category><title>Z Dachu Świata do Pekinu, czyli człowiek wraca do cywilizacji</title><description>&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Po wylądowaniu w Pekinie zaczyna padać.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Nie jest to może najbardziej reprezentacyjna pogoda dla stolicy Chińskiej Republiki Ludowej, bo niebo jest ciężkie, szare i wygląda tak, jakby ktoś przez pomyłkę zostawił nad miastem wielką pokrywkę od garnka, ale jest jeden szczegół, który zwraca moją uwagę.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEieYPEh0aiP8igiThcuGbOWXo6_NFSs074K4nvqfQmI8AuiPlUPSr5qQ3v7X001wZ1MiJeMQYFf8GoJjy2bgsbonkRnVtmb9TyJEPLM2OKCk1UMum9_7xsfRU4sdHppK_2xbCqHD4L2atmT5YBxjMPpFF5m5CdSfrzDZNuNriLIUB7ft5dJNlY70xsiMtGA/s4000/1%20Pekin%2011.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;3000&quot; data-original-width=&quot;4000&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEieYPEh0aiP8igiThcuGbOWXo6_NFSs074K4nvqfQmI8AuiPlUPSr5qQ3v7X001wZ1MiJeMQYFf8GoJjy2bgsbonkRnVtmb9TyJEPLM2OKCk1UMum9_7xsfRU4sdHppK_2xbCqHD4L2atmT5YBxjMPpFF5m5CdSfrzDZNuNriLIUB7ft5dJNlY70xsiMtGA/w640-h480/1%20Pekin%2011.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Nie ma szarego powietrza.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Tego charakterystycznego, mlecznego smogu, który tak dobrze znam z Chiang Mai i Bangkoku, a już szczególnie z Kuching na Borneo, gdzie czasami człowiek patrzy przed siebie i zastanawia się, czy właśnie ogląda miasto, czy też wspomnienie miasta.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Tutaj tego nie ma.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Pada deszcz, samochody jadą po mokrym asfalcie, ludzie biegną pod parasolami, a powietrze jest zaskakująco przejrzyste.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjcOl46l0l0JeRa9asfEbySflwNFZQRN2qCazu_kU92wUe3CS3Ycbc8ny99hH3DX2qpto56pxCcqRfDh2KvJnrt_48bCkb9reEdOZgrMdqI-WilaC9aCha_ciHkxyZKA628MN8KQp8tlTToQBGiKF3Vymub_e7BgfxrqT_66skNbEbt0wsropqXJbbem_PH/s4000/1%20Pekin%2012.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;3000&quot; data-original-width=&quot;4000&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjcOl46l0l0JeRa9asfEbySflwNFZQRN2qCazu_kU92wUe3CS3Ycbc8ny99hH3DX2qpto56pxCcqRfDh2KvJnrt_48bCkb9reEdOZgrMdqI-WilaC9aCha_ciHkxyZKA628MN8KQp8tlTToQBGiKF3Vymub_e7BgfxrqT_66skNbEbt0wsropqXJbbem_PH/w640-h480/1%20Pekin%2012.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;A potem zaczynają się wieżowce.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Jeden za drugim, dziesięć, dwadzieścia, trzydzieści pięter, całe dzielnice tych czerwono-beżowych kolosów, z tysiącami okien, balkonów, klimatyzatorów i mieszkań, w które Chińczycy przez lata pakowali swoje oszczędności, przekonani, że skoro mieszkanie stoi, to jego cena również będzie stała, a najlepiej jeszcze rosła.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;No i tutaj pojawił się pewien problem.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Mieszkania nadal stoją.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Tylko ich wyceny już niekoniecznie.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Patrzę więc przez szybę samochodu na te wszystkie wieżowce i myślę sobie, że to jest chyba najbardziej chiński pomnik ostatnich trzydziestu lat.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgfky5LSDjXpg3EH9zThf6KnmkfwwmsOTZYjLJQYwXklo1YnzJEGwlA9rKrtfb8d3B7S_lSCGpi7vUXIYylgl-Vw6HL-L42hxhwWzy4eB2l7IlakNPg_DKpFtcqOx-VL1mEtefzSTZy08KtavAzSpq1hSV6UpQJvjdQ_jnaq0v580ZkhWcL0aWF79ssAYuX/s4000/1%20Pekin%2013.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;3000&quot; data-original-width=&quot;4000&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgfky5LSDjXpg3EH9zThf6KnmkfwwmsOTZYjLJQYwXklo1YnzJEGwlA9rKrtfb8d3B7S_lSCGpi7vUXIYylgl-Vw6HL-L42hxhwWzy4eB2l7IlakNPg_DKpFtcqOx-VL1mEtefzSTZy08KtavAzSpq1hSV6UpQJvjdQ_jnaq0v580ZkhWcL0aWF79ssAYuX/w640-h480/1%20Pekin%2013.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;A na koniec jeszcze pierożki. Lubię je od lat w Tajlandii, ale te tutaj są znacznie bliższe chińskiemu oryginałowi, w końcu to właśnie chińscy emigranci przez stulecia zabierali swoje jedzenie ze sobą do Azji Południowo-Wschodniej, gdzie z czasem stało się częścią lokalnych kuchni.&lt;/span&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;I chwała im za to. Bo gdyby nie chińscy emigranci, moja miłość do azjatyckich pierożków byłaby znacznie uboższa.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://tribudragon.blogspot.com/2026/10/z-dachu-swiata-do-pekinu-czyli-czowiek.html</link><author>noreply@blogger.com (Leonard)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEieYPEh0aiP8igiThcuGbOWXo6_NFSs074K4nvqfQmI8AuiPlUPSr5qQ3v7X001wZ1MiJeMQYFf8GoJjy2bgsbonkRnVtmb9TyJEPLM2OKCk1UMum9_7xsfRU4sdHppK_2xbCqHD4L2atmT5YBxjMPpFF5m5CdSfrzDZNuNriLIUB7ft5dJNlY70xsiMtGA/s72-w640-h480-c/1%20Pekin%2011.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-5278556318486892468.post-2116423649504883669</guid><pubDate>Sun, 04 Oct 2026 18:44:54 +0000</pubDate><atom:updated>2026-10-05T01:44:54.124+07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Field Notes</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Tibet</category><title>From Goats to Gods - Arriving in Lhasa. Episode 7</title><description>&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;After twenty-two hours on the train, I finally arrive in Lhasa.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Twenty-two hours is long enough for a man to become acquainted with his fellow passengers, the landscape, the railway timetable, the dining car, the toilet and, most importantly, with his own thoughts. By the time the train finally reaches Lhasa, I have crossed half a country and climbed onto the roof of the world, and I am beginning to feel that perhaps I have been travelling for several weeks rather than twenty-two hours.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhWb7zsRmYg9-jexW7riJkozXGLqJJn4iv1xx2Jxd4tmacd_iyoisPyr5Vdtb-KhRfsecheG7maDgCQJh-jKf2L5wUH_nI4I1LoA2NkU9U_9pQmgtUUHinZdP4gHF4ryDbaZOKUR5VdPIYhTv2BDUii_egWBW4zCIvGGIEwaMgN-FYpnjyBctTJpDRc5IGs/s1672/7%20tibet%20episode.png&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1672&quot; data-original-width=&quot;941&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhWb7zsRmYg9-jexW7riJkozXGLqJJn4iv1xx2Jxd4tmacd_iyoisPyr5Vdtb-KhRfsecheG7maDgCQJh-jKf2L5wUH_nI4I1LoA2NkU9U_9pQmgtUUHinZdP4gHF4ryDbaZOKUR5VdPIYhTv2BDUii_egWBW4zCIvGGIEwaMgN-FYpnjyBctTJpDRc5IGs/w360-h640/7%20tibet%20episode.png&quot; width=&quot;360&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;And then there it is.&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Lhasa.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;There is something wonderfully appropriate about arriving here by train. A city that was once little more than a grazing place for goats has become one of the great sacred cities of Asia.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;The old name was Rasa. According to the traditional interpretation, it meant “the place of goats”. Goats were part of the story of the construction of the Jokhang, helping to carry earth for the foundations.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Later, as Buddhism transformed the place into the spiritual centre of Tibet, the name became Lhasa --&amp;gt; “the place of the gods”.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;

&lt;blockquote class=&quot;twitter-tweet&quot;&gt;&lt;p lang=&quot;en&quot; dir=&quot;ltr&quot;&gt;Episode 7 - Tibet. The Roof of the World

Arrival in Lhasa after 22 hours on the train. Once a place of goats, now a place of gods. 

#Tibet #Lhasa #China https://t.co/UOKtOXEceE&lt;/p&gt;&amp;mdash; Leonard Szuszkiewicz (@Tribudragon) &lt;a href=&quot;https://x.com/Tribudragon/status/2106388419869892700?ref_src=twsrc%5Etfw&quot;&gt;October 3, 2026&lt;/a&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;script async src=&quot;https://platform.x.com/widgets.js&quot; charset=&quot;utf-8&quot;&gt;&lt;/script&gt;</description><link>http://tribudragon.blogspot.com/2026/10/from-goats-to-gods-arriving-in-lhasa.html</link><author>noreply@blogger.com (Leonard)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhWb7zsRmYg9-jexW7riJkozXGLqJJn4iv1xx2Jxd4tmacd_iyoisPyr5Vdtb-KhRfsecheG7maDgCQJh-jKf2L5wUH_nI4I1LoA2NkU9U_9pQmgtUUHinZdP4gHF4ryDbaZOKUR5VdPIYhTv2BDUii_egWBW4zCIvGGIEwaMgN-FYpnjyBctTJpDRc5IGs/s72-w360-h640-c/7%20tibet%20episode.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-5278556318486892468.post-8625713353988831389</guid><pubDate>Sun, 04 Oct 2026 13:08:21 +0000</pubDate><atom:updated>2026-10-04T20:08:21.133+07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">around Asia</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Chiny</category><title>Skuter i lotnisko, czyli jak oderwać się od ziemi</title><description>&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;W Lhasie skutery są wszędzie.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Ten żółty wygląda szczególnie sympatycznie, jakby ktoś połączył motorower z pudełkiem na pizzę i pomalował go kolorem, który ma człowiekowi poprawiać humor. Chińczycy mają zresztą wyjątkowy talent do robienia rzeczy praktycznych, które przy okazji wyglądają jak zabawki.

&lt;/span&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgFZr8yAUyxrpvaPDdeEUHjnfr9oKp47I7MUXDZoQV4jYZw0RDY6CTr0EU3p8ebb6dFCRC2DjPSttob7JLLrT-2Q3lWMPfTHOGa_R5UZDqEG4XR0m4EnMm3QrVP7xmUPLKbqh3cylkuG1H8NdrMQAGq8_LN2qTYaqe_NZdP-ypUDC6QjUYEvVtbmzX2y-4b/s4000/1.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;3000&quot; data-original-width=&quot;4000&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgFZr8yAUyxrpvaPDdeEUHjnfr9oKp47I7MUXDZoQV4jYZw0RDY6CTr0EU3p8ebb6dFCRC2DjPSttob7JLLrT-2Q3lWMPfTHOGa_R5UZDqEG4XR0m4EnMm3QrVP7xmUPLKbqh3cylkuG1H8NdrMQAGq8_LN2qTYaqe_NZdP-ypUDC6QjUYEvVtbmzX2y-4b/w640-h480/1.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Lotnisko Lhasa Gonggar leży około 80 kilometrów od centrum Lhasy, zależnie od tego, czy liczyć od ścisłego centrum, czy całą trasę drogową. Znajduje się na wysokości około 3570 metrów nad poziomem morza. Czyli człowiek jedzie na lotnisko i nadal jest wyżej niż większość alpejskich miejscowości.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhspfpmbTlp758P20UGtp2m7lbDZyyGaKGvms8HOBmJK4g4GXUgz-hR3qVHe6M_GuN6HiXoK6se-7OUf8Zb8ihddszB3GDC-RHqTZKKKzO5A0qUZcrmk4jjEJqhGkwPpXn85thw-Db5-LRooRDl09OGKBVRButIka28CIQCSbc8nz9A24C6vQsgferF8KFm/s4000/2.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;3000&quot; data-original-width=&quot;4000&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhspfpmbTlp758P20UGtp2m7lbDZyyGaKGvms8HOBmJK4g4GXUgz-hR3qVHe6M_GuN6HiXoK6se-7OUf8Zb8ihddszB3GDC-RHqTZKKKzO5A0qUZcrmk4jjEJqhGkwPpXn85thw-Db5-LRooRDl09OGKBVRButIka28CIQCSbc8nz9A24C6vQsgferF8KFm/w640-h480/2.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;To jedno z najwyżej położonych lotnisk świata, a jego pas startowy ma cztery kilometry długości.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;I właśnie tutaj zaczyna się kolejny tybetański absurd: przy tak rozrzedzonym powietrzu samolot potrzebuje znacznie więcej miejsca, żeby wystartować i wylądować. Cztery kilometry asfaltu nie są więc fanaberią architekta, tylko bardzo praktyczną odpowiedzią na pytanie, jak oderwać od ziemi wielką metalową puszkę na wysokości ponad 3500 metrów.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhsW-hYXNwLsxejV3jSTVmz6PYlaTTbEjff_73b3KSuLJDtyjjxmLENbn6Q5l2bKQpTrvXBcv_WuvadxzzvgKXU36Sl9I3r6xH-8Iix8BIsVDjaiYY5NhtEQrWlN8AagPYUcaMCA1DSum1R7Z-Oy7R4dfiPiRx4KrlZ1xZM3mpbM7WKzqQU4oxI-1Fz55kx/s4000/3.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;3000&quot; data-original-width=&quot;4000&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhsW-hYXNwLsxejV3jSTVmz6PYlaTTbEjff_73b3KSuLJDtyjjxmLENbn6Q5l2bKQpTrvXBcv_WuvadxzzvgKXU36Sl9I3r6xH-8Iix8BIsVDjaiYY5NhtEQrWlN8AagPYUcaMCA1DSum1R7Z-Oy7R4dfiPiRx4KrlZ1xZM3mpbM7WKzqQU4oxI-1Fz55kx/w640-h480/3.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Pierwszy port lotniczy w Gonggar zaczął działać w 1968 roku.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Wtedy terminal miał zaledwie 700 metrów kwadratowych i obsługiwało go szesnaście osób. Dzisiaj człowiek wchodzi do terminalu i ma wrażenie, że znalazł się w galerii handlowej, na dworcu kolejowym i w centrum konferencyjnym jednocześnie.&lt;/span&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Nowy terminal T3 działa od 2021 roku, a w 2024 roku lotnisko obsłużyło ponad sześć milionów pasażerów.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://tribudragon.blogspot.com/2026/10/skuter-i-lotnisko-czyli-jak-oderwac-sie.html</link><author>noreply@blogger.com (Leonard)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgFZr8yAUyxrpvaPDdeEUHjnfr9oKp47I7MUXDZoQV4jYZw0RDY6CTr0EU3p8ebb6dFCRC2DjPSttob7JLLrT-2Q3lWMPfTHOGa_R5UZDqEG4XR0m4EnMm3QrVP7xmUPLKbqh3cylkuG1H8NdrMQAGq8_LN2qTYaqe_NZdP-ypUDC6QjUYEvVtbmzX2y-4b/s72-w640-h480-c/1.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-5278556318486892468.post-7152689206843444167</guid><pubDate>Sat, 03 Oct 2026 21:15:20 +0000</pubDate><atom:updated>2026-10-04T04:15:20.140+07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">around Asia</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Chiny</category><title>Chińczyk w szlafroku sprzedaje herbatę</title><description>&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;W centrum Lhasy trafiam do sklepu z herbatą,&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;który wygląda tak, jakby ktoś przez ostatnie trzydzieści lat wrzucał do niego wszystko, co da się wysuszyć, zaparzyć albo sprzedać w plastikowym słoiku.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Na półkach herbata w czerwonych, zielonych i żółtych opakowaniach, w wielkich słojach suszone kwiaty, jakieś korzenie, zioła, jagody, liście i rzeczy, których nawet nie próbuję rozpoznać, bo człowiek na wysokości 3600 metrów powinien przede wszystkim oddychać, a dopiero potem zastanawiać się, co właśnie ogląda.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Sklepy z herbatą i herbaciarnie są zresztą stałym elementem życia starej Lhasy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;

&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjXJPwffH_5BjvXzha-FEdEM0ltRlDt3ir8tY-G831vaTgdyqcZy-VMJlbs5wHmLmxUhpFCA-_Lqj_xcqxwfQyXJgLnR6jsyRNLLui8_3XMg2iXxEoSjGBNHZk0pFTFnCtbpRxUu_mHUVeFcwbVQOF6PZZ4xQ6eMxNWwpM448FXTmCVVmo3zZp8Xf6Gdldn/s4000/301.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;4000&quot; data-original-width=&quot;3000&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjXJPwffH_5BjvXzha-FEdEM0ltRlDt3ir8tY-G831vaTgdyqcZy-VMJlbs5wHmLmxUhpFCA-_Lqj_xcqxwfQyXJgLnR6jsyRNLLui8_3XMg2iXxEoSjGBNHZk0pFTFnCtbpRxUu_mHUVeFcwbVQOF6PZZ4xQ6eMxNWwpM448FXTmCVVmo3zZp8Xf6Gdldn/w480-h640/301.jpg&quot; width=&quot;480&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;p class=&quot;PDq2pG_selectionAnchorContainer&quot; data-end=&quot;1166&quot; data-start=&quot;959&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Nie wiem, czy ten człowiek właśnie wstał, czy za chwilę idzie spać, czy też prowadzenie sklepu w szlafroku jest tutaj pełnoprawnym chińskim modelem biznesowym, ale wygląda na całkowicie zadowolonego z życia.&lt;span aria-hidden=&quot;true&quot; class=&quot;PDq2pG_selectionAnchor&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p class=&quot;&quot; data-end=&quot;1382&quot; data-start=&quot;1168&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Najbardziej podoba mi się jego ubranie, bo przy całym tym ogromnym wyborze herbat, suszonych kwiatów, jagód goji, ziół i różnych tajemniczych substancji to właśnie on jest najbardziej egzotycznym towarem w sklepie.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj-GwWZkHG9d66-XNHw3WcsHKTwkXLdJQjgYiJZcMmKvThT30DMgiGRQQxz0333IzFf_GAYfv_gPe9Mw3EbiZ9Ok-LQ1Q9gRJTGq_UYsa3kBZdH5iGkjz7aj8UNlgQhVocaINV83yyFOhqL4K_7O8kS8a89za1ZAQ7vEBmYpgqQKTw9uBOyDISCN9sHSiyv/s4000/302.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;4000&quot; data-original-width=&quot;3000&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj-GwWZkHG9d66-XNHw3WcsHKTwkXLdJQjgYiJZcMmKvThT30DMgiGRQQxz0333IzFf_GAYfv_gPe9Mw3EbiZ9Ok-LQ1Q9gRJTGq_UYsa3kBZdH5iGkjz7aj8UNlgQhVocaINV83yyFOhqL4K_7O8kS8a89za1ZAQ7vEBmYpgqQKTw9uBOyDISCN9sHSiyv/w480-h640/302.jpg&quot; width=&quot;480&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;p class=&quot;PDq2pG_selectionAnchorContainer&quot; data-end=&quot;1652&quot; data-start=&quot;1453&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Na jednym opakowaniu widzę mieszankę z kwiatami i owocami, na innym coś, co wygląda jak suszone gałązki po spotkaniu z bardzo zdyscyplinowaną kozą, a jeszcze gdzie indziej całe morze zielonych liści.&lt;span aria-hidden=&quot;true&quot; class=&quot;PDq2pG_selectionAnchor&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;1737&quot; data-start=&quot;1654&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;I nagle człowiek zaczyna rozumieć, że herbata w Azji to nie jest po prostu herbata.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;1766&quot; data-start=&quot;1739&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;To jest osobny wszechświat.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhKws7DvY3xQAoNmHS_jJYp71towGVvvutpp1zSd_53zGnSUOEkVfHxDPJZdUKwXhPXOrZh-P68B9O55PhxTrWvfXgKpeVlACTM9riL1ZXXalciNzvsdi6DRPDB4_Q7MlfOuDPvPDD0Q5R9jGseREc3ZAIr8OPXKMK9uQCeyxcgL3zthSMpjGUkEgP05mLB/s4000/303.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;4000&quot; data-original-width=&quot;3000&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhKws7DvY3xQAoNmHS_jJYp71towGVvvutpp1zSd_53zGnSUOEkVfHxDPJZdUKwXhPXOrZh-P68B9O55PhxTrWvfXgKpeVlACTM9riL1ZXXalciNzvsdi6DRPDB4_Q7MlfOuDPvPDD0Q5R9jGseREc3ZAIr8OPXKMK9uQCeyxcgL3zthSMpjGUkEgP05mLB/w480-h640/303.jpg&quot; width=&quot;480&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;p class=&quot;PDq2pG_selectionAnchorContainer&quot; data-end=&quot;1930&quot; data-start=&quot;1768&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;A ja stoję pośrodku tego wszechświata, patrzę na Chińczyka w szlafroku i zastanawiam się, czy kupić herbatę, czy może najpierw zapytać, gdzie kupił taki szlafrok.&lt;span aria-hidden=&quot;true&quot; class=&quot;PDq2pG_selectionAnchor&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;2087&quot; data-start=&quot;1932&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Bo przecież podróżowanie polega właśnie na tym, że człowiek jedzie na drugi koniec świata po rzeczy wielkie, a potem wraca z głową pełną drobnych historii.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;2109&quot; data-start=&quot;2089&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;I czasami z herbatą.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;2161&quot; data-is-last-node=&quot;&quot; data-is-only-node=&quot;&quot; data-start=&quot;2111&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;A czasami tylko ze zdjęciem Chińczyka w szlafroku.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEifHyrjxk73N5Q4GVHIG1uX1ic0Rma2dMQNxFw8TttUsmTTqg7xQRhYUw4r5HSALZ5jQEMDxUl6j-2Pm3in9dVyYuh18HYFl5eaQch6yI50KNSNYOfanWogmwXaXpUyTPJtVCi3ZoTCXsHe7PQasDomda3Tju6pbTR-Y5DZ630plU3lDvkn03QYyCVcsNRZ/s4000/304.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;4000&quot; data-original-width=&quot;3000&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEifHyrjxk73N5Q4GVHIG1uX1ic0Rma2dMQNxFw8TttUsmTTqg7xQRhYUw4r5HSALZ5jQEMDxUl6j-2Pm3in9dVyYuh18HYFl5eaQch6yI50KNSNYOfanWogmwXaXpUyTPJtVCi3ZoTCXsHe7PQasDomda3Tju6pbTR-Y5DZ630plU3lDvkn03QYyCVcsNRZ/w480-h640/304.jpg&quot; width=&quot;480&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;Wiosną wzbogacę więc swoją garderobę o kwiecisty szlafrok i, jeśli tylko będę jeszcze w Polsce, zacznę w nim chodzić do Biedronki. A właściwie dlaczego nie? Pamiętam, że na początku XXI wieku przywoziłem z Tajlandii jedwabne szlafroki na prezenty. Były granatowe, w czerwone i złote, milimetrowej wielkości kwiaty, a na plecach miały wielkie złote smoki.&lt;/span&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p data-end=&quot;640&quot; data-start=&quot;356&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Jeden taki szlafrok podarowałem kiedyś Maćkowi Maciejowskiemu. Przyjeżdżam do niego w odwiedziny do Krakowa, rano wychodzę z pokoju, a tu jego dziewczyna parzy kawę, ubrana właśnie w ten szlafrok. Ładnie wyglądała ta ówczesna blondyna. Maciek zresztą zawsze miał słabość do blondynek.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;670&quot; data-start=&quot;642&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Czyli wszystko zatacza koło.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;870&quot; data-start=&quot;672&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Najpierw Tajlandia, potem Chińczyk w szlafroku prowadzący sklep z herbatą w Lhasie, a teraz ja, idąc w ślady Lebowskiego i tybetańskiego przedsiębiorcy, kupię sobie odpowiedni egzemplarz na Allegro.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;906&quot; data-start=&quot;872&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;I będę w nim chodził do Biedronki.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;1021&quot; data-is-last-node=&quot;&quot; data-is-only-node=&quot;&quot; data-start=&quot;908&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Człowiek całe życie podróżuje, żeby w końcu odkryć, że &lt;/span&gt;&lt;span data-end=&quot;1018&quot; data-start=&quot;963&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;najlepsze pomysły na garderobę przywozi się z Azji&lt;/span&gt;.&lt;/span&gt; 😂&lt;/p&gt;</description><link>http://tribudragon.blogspot.com/2026/10/chinczyk-w-szlafroku-sprzedaje-herbate.html</link><author>noreply@blogger.com (Leonard)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjXJPwffH_5BjvXzha-FEdEM0ltRlDt3ir8tY-G831vaTgdyqcZy-VMJlbs5wHmLmxUhpFCA-_Lqj_xcqxwfQyXJgLnR6jsyRNLLui8_3XMg2iXxEoSjGBNHZk0pFTFnCtbpRxUu_mHUVeFcwbVQOF6PZZ4xQ6eMxNWwpM448FXTmCVVmo3zZp8Xf6Gdldn/s72-w480-h640-c/301.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-5278556318486892468.post-7428163992836742214</guid><pubDate>Sat, 03 Oct 2026 14:27:32 +0000</pubDate><atom:updated>2026-10-03T21:27:32.241+07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Field Notes</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Tibet</category><title>Tybet - odcinek 7 -  Zastanawiam się nad pomarańczami i ogórkami, które wpadły mi w obiektyw.</title><description>&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Wagon restauracyjny. Owoce i warzywa na steropianowych tackach. Fantastyczne miejsce dla wegetarianów, którzy brzydzą się mięsa. Bardzo rzadki przypadek w Chinach, gdzie wszystko na czterech nogach trafia do gara.&lt;/span&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgHf0vofsoog6c1TBVcHNEJwX-bO7lcLgdq4lvcqfYsuofVDsq3tObL4wCSumlja-M8izNSp9slOuYcLz-nReTaCp8yEY8ul6uEW3jwLuLqB_Y49tIqDRi4UZ8T5wxZcyb2nxoppu7tzrGd54hRpnlVRyo7xMiKYIL8f1jyiI8ts5m7VnCmfhWHxT01DJyb/s1672/6%20tibet%20episode.png&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1672&quot; data-original-width=&quot;941&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgHf0vofsoog6c1TBVcHNEJwX-bO7lcLgdq4lvcqfYsuofVDsq3tObL4wCSumlja-M8izNSp9slOuYcLz-nReTaCp8yEY8ul6uEW3jwLuLqB_Y49tIqDRi4UZ8T5wxZcyb2nxoppu7tzrGd54hRpnlVRyo7xMiKYIL8f1jyiI8ts5m7VnCmfhWHxT01DJyb/w360-h640/6%20tibet%20episode.png&quot; width=&quot;360&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&amp;nbsp;Zastanawiam się nad pomarańczami i ogórkami, które wpadły mi w obiektyw.&lt;/span&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;

&lt;blockquote class=&quot;twitter-tweet&quot;&gt;&lt;p dir=&quot;ltr&quot; lang=&quot;en&quot;&gt;EPISODE 6 - THE DINING CAR&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;The train is climbing towards Tibet, the landscape outside is becoming increasingly spectacular, so naturally I decide to visit the dining car.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;After all, civilisation has followed us to the Roof of the World.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I walk in expecting something resembling… &lt;a href=&quot;https://t.co/9f3p06MzAS&quot;&gt;pic.twitter.com/9f3p06MzAS&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;— Leonard Szuszkiewicz (@Tribudragon) &lt;a href=&quot;https://x.com/Tribudragon/status/2106060731095425394?ref_src=twsrc%5Etfw&quot;&gt;October 2, 2026&lt;/a&gt;&lt;/blockquote&gt; &lt;script async=&quot;&quot; charset=&quot;utf-8&quot; src=&quot;https://platform.x.com/widgets.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;</description><link>http://tribudragon.blogspot.com/2026/10/tybet-odcinek-7-zastanawiam-sie-nad.html</link><author>noreply@blogger.com (Leonard)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgHf0vofsoog6c1TBVcHNEJwX-bO7lcLgdq4lvcqfYsuofVDsq3tObL4wCSumlja-M8izNSp9slOuYcLz-nReTaCp8yEY8ul6uEW3jwLuLqB_Y49tIqDRi4UZ8T5wxZcyb2nxoppu7tzrGd54hRpnlVRyo7xMiKYIL8f1jyiI8ts5m7VnCmfhWHxT01DJyb/s72-w360-h640-c/6%20tibet%20episode.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-5278556318486892468.post-8447648721472596924</guid><pubDate>Sat, 03 Oct 2026 13:53:22 +0000</pubDate><atom:updated>2026-10-03T20:53:22.164+07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Tajlandia polski blog</category><title>Dzieci rosną, czyli Czas Apokalipsy 2.0</title><description>&lt;p class=&quot;PDq2pG_selectionAnchorContainer&quot; data-end=&quot;458&quot; data-start=&quot;262&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Dzieci rosną. To fakt biologiczny, z którym trudno dyskutować. Najpierw trzeba im kupować mleko, potem buty, później komputery, a w końcu okazuje się, że jedno z nich postanowiło zostać wojskowym.&lt;span aria-hidden=&quot;true&quot; class=&quot;PDq2pG_selectionAnchor&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;553&quot; data-start=&quot;460&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Nîmes, oryginalnie chłopak z Bangkoku, przysłał mi właśnie swoje najnowsze zdjęcia z Lopburi.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;571&quot; data-start=&quot;555&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;I proszę bardzo.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;871&quot; data-start=&quot;573&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Najpierw chłopaki w mundurach, siedzący na trybunach. Potem większa grupa, już w pełnym wyposażeniu. A na końcu Nîmes w galowym mundurze, przed wojskową flagą, z miną człowieka, który właśnie oficjalnie awansował z kategorii „dziecko” do kategorii „człowiek, którego ojciec zaczyna się trochę bać”.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiN9iBjclOT12XnlMZM62IRXThPU4U1AaMz6wJbOHjyPRzcST8tcWCwc8EATJKkM6g32j5329zF6zq8wZTR3ZzE9y94WkFr9Gk1n4kOgrdaTHP5T-TbPUATnHwMn8lbMf-Kjunx1Bcpf0Ov_VaL_yT6h8t6RKzlqtjn8kDFSejBwqbUV4Xqgbczdk1Pn_ef/s1477/31n.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1108&quot; data-original-width=&quot;1477&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiN9iBjclOT12XnlMZM62IRXThPU4U1AaMz6wJbOHjyPRzcST8tcWCwc8EATJKkM6g32j5329zF6zq8wZTR3ZzE9y94WkFr9Gk1n4kOgrdaTHP5T-TbPUATnHwMn8lbMf-Kjunx1Bcpf0Ov_VaL_yT6h8t6RKzlqtjn8kDFSejBwqbUV4Xqgbczdk1Pn_ef/w640-h480/31n.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;p class=&quot;PDq2pG_selectionAnchorContainer&quot; data-end=&quot;944&quot; data-start=&quot;873&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Indochiny tymczasem niewiele się zmieniły od czasów „Czasu Apokalipsy”.&lt;span aria-hidden=&quot;true&quot; class=&quot;PDq2pG_selectionAnchor&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;1013&quot; data-start=&quot;946&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Nadal są dżungle. Nadal są komary. Nadal jest wilgoć, upał i błoto.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;1034&quot; data-start=&quot;1015&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Doszły tylko drony.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;1374&quot; data-start=&quot;1036&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Wojsko jest zresztą w Tajlandii instytucją dość specyficzną. Dla młodego człowieka z Bangkoku droga do wojskowej szkoły oznacza wejście w zupełnie inny świat. Nagle zamiast miejskiego chaosu są mundury, koszary, musztra, broń, koledzy z całego kraju i bardzo konkretne polecenia, których raczej nie da się skwitować tajskim „mai pen rai”.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;1436&quot; data-start=&quot;1376&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;A potem, oczywiście, trzeba zrobić sobie zdjęcie z kolegami.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgL09ZRXESiUOHVfOYvUnBduTcApWKcFTH9f6uRK81RoZ2YND3yJqsXKRsuZHQEo9iXKFrnvtte_b3qmUSIGLrEjWEf218SQrGFLRUNgxJIAduksUg0IH2KW6aI6sib7ZhkpRSU_w_n9JCopbZNo6wbIJlbABzqraHhxEb9OtqWHEOYNQd987mCpvNpKYzg/s1477/32n.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1108&quot; data-original-width=&quot;1477&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgL09ZRXESiUOHVfOYvUnBduTcApWKcFTH9f6uRK81RoZ2YND3yJqsXKRsuZHQEo9iXKFrnvtte_b3qmUSIGLrEjWEf218SQrGFLRUNgxJIAduksUg0IH2KW6aI6sib7ZhkpRSU_w_n9JCopbZNo6wbIJlbABzqraHhxEb9OtqWHEOYNQd987mCpvNpKYzg/w640-h480/32n.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;p class=&quot;PDq2pG_selectionAnchorContainer&quot; data-end=&quot;1490&quot; data-start=&quot;1438&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;I człowiek patrzy na te fotografie i zastanawia się:&lt;span aria-hidden=&quot;true&quot; class=&quot;PDq2pG_selectionAnchor&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;1528&quot; data-start=&quot;1492&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;strong data-end=&quot;1528&quot; data-start=&quot;1492&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Kiedy, do cholery, to się stało?&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;1576&quot; data-start=&quot;1530&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Przecież jeszcze niedawno dzieci były dziećmi.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;1751&quot; data-start=&quot;1578&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;A teraz jedno studiuje w Bangkoku, drugie zakłada mundur, trzecie ma własne życie, a człowiek zaczyna odkrywać, że dzieci mają zwyczaj dorastać bez pytania rodziców o zgodę.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiRWD7vopkjuHQ7hqVYXsUSjtT5mhSUEyV0Qxfl8qHx1esqb85N2uITd2KqokCe7up1YF3UIv2xvKFWD3_YvSWtrKBUQss-_yTt3Kpb6H3rua35ekWCQf3-TToR5_r9PlQi_S4HPYJpdvFnvRTtI8qLPH4k5yTHgIh0GYOD2LmSSajyqxXwPjAA6i5jflF-/s3219/33n.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;3219&quot; data-original-width=&quot;2480&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiRWD7vopkjuHQ7hqVYXsUSjtT5mhSUEyV0Qxfl8qHx1esqb85N2uITd2KqokCe7up1YF3UIv2xvKFWD3_YvSWtrKBUQss-_yTt3Kpb6H3rua35ekWCQf3-TToR5_r9PlQi_S4HPYJpdvFnvRTtI8qLPH4k5yTHgIh0GYOD2LmSSajyqxXwPjAA6i5jflF-/w494-h640/33n.jpg&quot; width=&quot;494&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Na szczęście Indochiny pozostają na miejscu.&lt;/span&gt;&lt;p data-end=&quot;1852&quot; data-start=&quot;1799&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Dżungla jest. Komary są. Wojsko jest. Drony są.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;1902&quot; data-start=&quot;1854&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Francis Ford Coppola miałby dziś trochę łatwiej.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Nie musiałby nawet budować całej scenografii.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;1989&quot; data-start=&quot;1951&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Wystarczyłoby wysłać ekipę do Lopburi.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;strong data-end=&quot;2025&quot; data-is-last-node=&quot;&quot; data-start=&quot;1991&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Resztę Tajlandia załatwi sama.&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;</description><link>http://tribudragon.blogspot.com/2026/10/dzieci-rosna-czyli-czas-apokalipsy-20.html</link><author>noreply@blogger.com (Leonard)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiN9iBjclOT12XnlMZM62IRXThPU4U1AaMz6wJbOHjyPRzcST8tcWCwc8EATJKkM6g32j5329zF6zq8wZTR3ZzE9y94WkFr9Gk1n4kOgrdaTHP5T-TbPUATnHwMn8lbMf-Kjunx1Bcpf0Ov_VaL_yT6h8t6RKzlqtjn8kDFSejBwqbUV4Xqgbczdk1Pn_ef/s72-w640-h480-c/31n.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-5278556318486892468.post-8009294670959708676</guid><pubDate>Fri, 02 Oct 2026 16:24:01 +0000</pubDate><atom:updated>2026-10-02T23:24:01.227+07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Field Notes</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Tibet</category><title>Czy Acetazolamid jest faktycznie bardzo moczopędny? Odcinek 5</title><description>&lt;div class=&quot;qMYqUG_convSearchResultHighlightRoot&quot;&gt;&lt;div data-is-intersecting=&quot;true&quot; data-turn-id-container=&quot;request-6a5c7255-bab4-83eb-993d-8281f381c4aa-116&quot;&gt;&lt;section class=&quot;text-token-text-primary w-full focus:outline-none has-data-writing-block:pointer-events-none [&amp;amp;:has([data-writing-block])&amp;gt;*]:pointer-events-auto R6Vx5W_threadScrollVars scroll-mb-[calc(var(--scroll-root-safe-area-inset-bottom,0px)+var(--thread-response-height))] scroll-mt-[calc(var(--header-height)+min(200px,max(70px,20svh)))]&quot; data-testid=&quot;conversation-turn-16&quot; data-turn-id-container=&quot;request-6a5c7255-bab4-83eb-993d-8281f381c4aa-116&quot; data-turn-id=&quot;request-6a5c7255-bab4-83eb-993d-8281f381c4aa-116&quot; data-turn=&quot;assistant&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;div class=&quot;text-base my-auto mx-auto pb-8 [--thread-content-margin:var(--thread-content-margin-xs,calc(var(--spacing)*4))] @w-sm/main:[--thread-content-margin:var(--thread-content-margin-sm,calc(var(--spacing)*6))] @w-lg/main:[--thread-content-margin:var(--thread-content-margin-lg,calc(var(--spacing)*16))] px-(--thread-content-margin)&quot;&gt;&lt;div class=&quot;[--thread-content-max-width:40rem] @w-lg/main:[--thread-content-max-width:48rem] mx-auto max-w-(--thread-content-max-width) flex-1 group/turn-messages focus-visible:outline-hidden relative flex w-full min-w-0 flex-col agent-turn&quot; data-conversation-screenshot-content=&quot;&quot;&gt;&lt;div class=&quot;flex max-w-full flex-col gap-4 [&amp;amp;&amp;gt;div:has([data-free-thinking-preview-answer=true])+:is(.text-message,.relative:has(&amp;gt;.text-message))]:-mt-2 grow&quot;&gt;&lt;div class=&quot;min-h-8 text-message relative flex w-full flex-col items-end gap-2 text-start break-words whitespace-normal outline-none keyboard-focused:focus-ring [.text-message+&amp;amp;]:mt-1&quot; data-message-author-role=&quot;assistant&quot; data-message-id=&quot;20a065b5-6fab-4dbb-a562-f49267e3a624&quot; data-message-model-slug=&quot;gpt-5-6&quot; data-turn-start-message=&quot;true&quot; dir=&quot;auto&quot; tabindex=&quot;0&quot;&gt;&lt;div class=&quot;flex w-full flex-col gap-1 empty:hidden&quot;&gt;&lt;div class=&quot;LR5Y_W_content markdown prose dark:prose-invert wrap-break-word w-full light markdown-new-styling&quot;&gt;&lt;blockquote data-end=&quot;1824&quot; data-is-last-node=&quot;&quot; data-is-only-node=&quot;&quot; data-start=&quot;454&quot;&gt;&lt;p class=&quot;PDq2pG_selectionAnchorContainer&quot; data-end=&quot;737&quot; data-start=&quot;456&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Nie ukrywam, że trochę się obawiam chwili, kiedy wjedziemy na przełęcze powyżej pięciu tysięcy metrów. Nie samej wysokości, bo człowiek już się czegoś tam naoglądał i wie, że góry stoją, oddychają i na ogół nie mają zamiaru człowieka zjeść. Bardziej obawiam się własnego organizmu.&lt;span aria-hidden=&quot;true&quot; class=&quot;PDq2pG_selectionAnchor&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;983&quot; data-start=&quot;742&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Czas więc chyba łyknąć prochy przeciwko chorobie wysokościowej. Acetazolamid przyspiesza aklimatyzację, ale przy okazji działa moczopędnie, co w moim przypadku otwiera zupełnie nowy rozdział tej wyprawy. &lt;/span&gt;&lt;span class=&quot;contents&quot; data-content-reference-end=&quot;946&quot; data-content-reference-start=&quot;927&quot;&gt;&lt;span data-state=&quot;closed&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;1139&quot; data-start=&quot;988&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Bo człowiek z wiekiem zaczyna rozumieć, że istnieją rzeczy ważniejsze od wysokości, widoków i duchowych przeżyć. Na przykład dobrze działająca toaleta.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;1189&quot; data-start=&quot;1144&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;A ja o toaletach mógłbym opowiadać godzinami.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;1215&quot; data-start=&quot;1194&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Szczególnie o Afryce.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;1414&quot; data-start=&quot;1220&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;W Afryce przeżyłem już takie przygody z kiblami, że gdybym je wszystkie opisał, niejeden czytelnik uznałby, że przesadzam. Nie przesadzam. Afryka po prostu ma bardzo bogatą literaturę toaletową.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;1561&quot; data-start=&quot;1419&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Dlatego teraz, kiedy jadę pociągiem na Dach Świata, patrzę na ten elegancki chiński wagon i myślę sobie:&lt;br data-end=&quot;1526&quot; data-start=&quot;1523&quot; /&gt;
&lt;strong data-end=&quot;1561&quot; data-start=&quot;1528&quot;&gt;oby technologia nie zawiodła.&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;1706&quot; data-start=&quot;1566&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Bo góra może mieć pięć tysięcy metrów, kolej może być najwyżej położoną koleją świata, a za oknem może zaczynać się absolutna pustka Tybetu.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;1824&quot; data-is-last-node=&quot;&quot; data-start=&quot;1711&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Ale jeśli człowiekowi zachce się siku, to cała ta cywilizacja zostanie poddana bardzo praktycznemu egzaminowi.&lt;/span&gt; 😄&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;z-0 flex min-h-[46px] justify-start&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div aria-hidden=&quot;true&quot; class=&quot;pointer-events-none -mb-px h-px w-full opacity-0&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div aria-hidden=&quot;true&quot; class=&quot;pointer-events-none -mb-px h-px w-full opacity-0&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;mt-3 w-full empty:hidden has-[&amp;gt;_:empty]:hidden&quot;&gt;&lt;div class=&quot;text-center&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;[--thread-content-max-width:40rem] @w-lg/main:[--thread-content-max-width:48rem] mx-auto max-w-(--thread-content-max-width) flex-1&quot; data-conversation-screenshot-content=&quot;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/section&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div aria-hidden=&quot;true&quot; class=&quot;pointer-events-none -mt-px h-px translate-y-(--scroll-root-safe-area-inset-bottom)&quot;&gt;&lt;/div&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjeYY5e90M9Hi8GfZ76Hf0xPhObJPR9IyClnKfa3clehx3ipUzMH_8eJHlgNlkMAO594fgf94ulcyzDaDoVNAveFt-VKY-iANb9S15ObjWB39YRDPDgXtpTGzKje9cPS0UnLnn4BP9TfJi1CdKnodiJwXg_lxnKQuuygjCf7C2kY3Ts2LMalSMso-g93Lzl/s1672/5%20tibet%20episode.png&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1672&quot; data-original-width=&quot;941&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjeYY5e90M9Hi8GfZ76Hf0xPhObJPR9IyClnKfa3clehx3ipUzMH_8eJHlgNlkMAO594fgf94ulcyzDaDoVNAveFt-VKY-iANb9S15ObjWB39YRDPDgXtpTGzKje9cPS0UnLnn4BP9TfJi1CdKnodiJwXg_lxnKQuuygjCf7C2kY3Ts2LMalSMso-g93Lzl/w360-h640/5%20tibet%20episode.png&quot; width=&quot;360&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;Acetazolamid rzeczywiście działa moczopędnie, czyli wywołuje tzw. diurezę wodorowęglanową i przyspiesza aklimatyzację.&lt;/span&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;


&lt;blockquote class=&quot;twitter-tweet&quot;&gt;&lt;p dir=&quot;ltr&quot; lang=&quot;en&quot;&gt;What does the train from Xining to Lhasa look like inside?&lt;br /&gt;The world’s highest railway line. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Episode 5 - Tibet: The Roof of the World&lt;a href=&quot;https://x.com/hashtag/Tibet?src=hash&amp;amp;ref_src=twsrc%5Etfw&quot;&gt;#Tibet&lt;/a&gt; &lt;a href=&quot;https://x.com/hashtag/China?src=hash&amp;amp;ref_src=twsrc%5Etfw&quot;&gt;#China&lt;/a&gt; &lt;a href=&quot;https://x.com/hashtag/train?src=hash&amp;amp;ref_src=twsrc%5Etfw&quot;&gt;#train&lt;/a&gt; &lt;a href=&quot;https://x.com/hashtag/railway?src=hash&amp;amp;ref_src=twsrc%5Etfw&quot;&gt;#railway&lt;/a&gt; &lt;a href=&quot;https://t.co/GMcgKmcHmE&quot;&gt;pic.twitter.com/GMcgKmcHmE&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;— Leonard Szuszkiewicz (@Tribudragon) &lt;a href=&quot;https://x.com/Tribudragon/status/2105683997384659076?ref_src=twsrc%5Etfw&quot;&gt;October 1, 2026&lt;/a&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;EPISODE 5&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-size: large;&quot;&gt;WITH THE DESCRIPTION IN POLISH, BECAUSE POLISH IS A MUCH MORE EXPRESSIVE LANGUAGE WHEN IT COMES TO PHYSIOLOGICAL FUNCTIONS.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt; &lt;script async=&quot;&quot; charset=&quot;utf-8&quot; src=&quot;https://platform.x.com/widgets.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;
</description><link>http://tribudragon.blogspot.com/2026/10/czy-acetazolamid-jest-faktycznie-bardzo.html</link><author>noreply@blogger.com (Leonard)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjeYY5e90M9Hi8GfZ76Hf0xPhObJPR9IyClnKfa3clehx3ipUzMH_8eJHlgNlkMAO594fgf94ulcyzDaDoVNAveFt-VKY-iANb9S15ObjWB39YRDPDgXtpTGzKje9cPS0UnLnn4BP9TfJi1CdKnodiJwXg_lxnKQuuygjCf7C2kY3Ts2LMalSMso-g93Lzl/s72-w360-h640-c/5%20tibet%20episode.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-5278556318486892468.post-9211051567897569435</guid><pubDate>Wed, 30 Sep 2026 19:21:10 +0000</pubDate><atom:updated>2026-10-01T02:21:10.201+07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">around Asia</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Chiny</category><title>Fotki budynków i świeczek maślanych, bo to też jest pewnego rodzaju egzotyka.</title><description>&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;I nagle zamiast klasztoru, stupy, mnicha i kolejnego człowieka obracającego młynkiem modlitewnym mam przed sobą zwyczajną ulicę, czyli Tybet taki, jaki jest wtedy, kiedy nikt nie urządza go specjalnie dla pielgrzymów i fotografów.&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;p class=&quot;PDq2pG_selectionAnchorContainer&quot; data-end=&quot;630&quot; data-start=&quot;359&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Wszystko, co dobre, kiedyś się kończy, więc moja włóczęga po Dachu Świata również. Wracam do Lhasy i znowu włóczę się po ulicach, chociaż po stu latach życia w tropikach mam już serdecznie dosyć smarków w nosie, zimna i kamer zawieszonych chyba w każdym możliwym miejscu.&lt;span aria-hidden=&quot;true&quot; class=&quot;PDq2pG_selectionAnchor&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;725&quot; data-start=&quot;632&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Ale Tybet, a właściwie ta resztka Tybetu, która jeszcze się uchowała, wcale mnie nie nudzi.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;1066&quot; data-start=&quot;727&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Najciekawsi są tutaj lokalsi. Patrzę na nich i przypominają mi się rajskie ptaki z Nowej Gwinei Papui, czyli stworzenia tak osobliwe, że człowiek ma czasami wrażenie, iż ktoś powinien je czym prędzej wpisać na listę gatunków chronionych, zanim świat zdąży je całkowicie przerobić na coś bardziej współczesnego, wygodnego i przewidywalnego.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;1506&quot; data-start=&quot;1068&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Podobne skojarzenie miałem kiedyś na Andamanach i Nikobarach, tych indyjskich wyspach na Morzu Andamańskim, gdzie na North Sentinel Island żyją Sentinelczycy - lud, do którego człowiek z zewnątrz nie ma prawa się zbliżać. I może dobrze, bo są jeszcze na świecie takie miejsca, w których miejscowi nie muszą oglądać turystów, reporterów, kamerzystów ani facetów z aparatami, którzy koniecznie chcą wiedzieć, jak wygląda życie innych ludzi.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;1616&quot; data-start=&quot;1508&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Patrzę więc na mieszkańców Lhasy i myślę sobie, że może właśnie takich ludzi najbardziej warto fotografować.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;1648&quot; data-start=&quot;1618&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Nie dlatego, że są egzotyczni.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;1715&quot; data-is-last-node=&quot;&quot; data-is-only-node=&quot;&quot; data-start=&quot;1650&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Tylko dlatego, że jeszcze nie wszyscy zdążyli stać się tacy sami. Ale póki co strzelam jeszcze fotki budynków i świeczek maślanych, bo to też pewna egzotyka.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhTp6va4AhNgh9diy-AkZF6lUAafr2V38IccxxdwoqT0CA0ZFa23yxrQlzXJhoWEgRG1XSwQzw4BoUqySP8bF7e1QP2qFqVYDAH4Bh_ABALNrk71Ihg06tRshlJ3iYZD7iVf-kEpYkC-jCwfxrkWJBKiH5uZALZWhfA3TGzAJAoU9kz2PzWZRRm4TFtLW7j/s4000/211.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;3000&quot; data-original-width=&quot;4000&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhTp6va4AhNgh9diy-AkZF6lUAafr2V38IccxxdwoqT0CA0ZFa23yxrQlzXJhoWEgRG1XSwQzw4BoUqySP8bF7e1QP2qFqVYDAH4Bh_ABALNrk71Ihg06tRshlJ3iYZD7iVf-kEpYkC-jCwfxrkWJBKiH5uZALZWhfA3TGzAJAoU9kz2PzWZRRm4TFtLW7j/w640-h480/211.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgJwCXjudzQPasTfaUV4gcYxUdn7n7u789mJ1FrjHpVqsf7loGgjErHOs1Humg-FkZAKnnmPgAldVU56Pg-rvYfWiB79ctkkSV28WUWS7-O1LdpKG4ob7Lk-eGcX3j5iNykQ6TQEOsodS_ZiUkRqmROVUiwjAOcHgsy-x5gRJvrA2qpnerwiCNQIK5zfi0E/s4000/212.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;3000&quot; data-original-width=&quot;4000&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgJwCXjudzQPasTfaUV4gcYxUdn7n7u789mJ1FrjHpVqsf7loGgjErHOs1Humg-FkZAKnnmPgAldVU56Pg-rvYfWiB79ctkkSV28WUWS7-O1LdpKG4ob7Lk-eGcX3j5iNykQ6TQEOsodS_ZiUkRqmROVUiwjAOcHgsy-x5gRJvrA2qpnerwiCNQIK5zfi0E/w640-h480/212.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhdMMFMkiMehsJlglzsLFDhrlGWUfsxzIL1MI5Fw_NW_J4P9KSu1cCe-4gqmB1GufzixVTrKPNUCLkXLl9eqMGnq52vrMDfv_MDLe6Wm0DWWEcdAjW_lcBevn845KxkXVcXPVRzWnlbOelkqSu9whfvj8rwid4dqnqu0JMa_729KULDGXFG85FmhZVXFAOW/s4000/213.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;3000&quot; data-original-width=&quot;4000&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhdMMFMkiMehsJlglzsLFDhrlGWUfsxzIL1MI5Fw_NW_J4P9KSu1cCe-4gqmB1GufzixVTrKPNUCLkXLl9eqMGnq52vrMDfv_MDLe6Wm0DWWEcdAjW_lcBevn845KxkXVcXPVRzWnlbOelkqSu9whfvj8rwid4dqnqu0JMa_729KULDGXFG85FmhZVXFAOW/w640-h480/213.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Trafiłem też do żeńskiego klasztoru Ani Tsankhung, ukrytego gdzieś w zaułkach starej Lhasy. Same kobiety, kwiaty, modlitwy, świeczki maślane i ta charakterystyczna tybetańska architektura, czyli wszystko pomalowane tak, żeby nawet człowiekowi przyzwyczajonemu do Indii zrobiło się trochę weselej.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiPwvc7naIdIW-0hL2sS5wOOaPfIY0FVkzmY5pm8hVIEXD_LrbQIzXf4BcgHnvsxS4_QsyyZubtqHUqZnIyFehcndFX9fVjc2InO7umlX0tpZzJ6DRbaGS3jd2-2vb3KFxTvQLQjH1erSlZ6zM2s5ZqNau5uYuruM_QLWWWavAHs9g8V-Mmneev1k3i-7Qk/s4000/214.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;3000&quot; data-original-width=&quot;4000&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiPwvc7naIdIW-0hL2sS5wOOaPfIY0FVkzmY5pm8hVIEXD_LrbQIzXf4BcgHnvsxS4_QsyyZubtqHUqZnIyFehcndFX9fVjc2InO7umlX0tpZzJ6DRbaGS3jd2-2vb3KFxTvQLQjH1erSlZ6zM2s5ZqNau5uYuruM_QLWWWavAHs9g8V-Mmneev1k3i-7Qk/w640-h480/214.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEinvs2Is5Z_tAB1-rtGBIqxzoDwGAJuhEykKpap8Z7mwdX7a47KArH0PkhmJ9PpIhKDGC5l6JuAKFGr4SUEMPw8dNXHqtF75K349jmVQXWbW09MEsPSXvIjCIIUI4t45ulr8yUcLZxKneQxuOH08i95cwwA14udfdWjm9rUPr67grql2vtC4x3CNBxjFEQr/s4000/215.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;4000&quot; data-original-width=&quot;3000&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEinvs2Is5Z_tAB1-rtGBIqxzoDwGAJuhEykKpap8Z7mwdX7a47KArH0PkhmJ9PpIhKDGC5l6JuAKFGr4SUEMPw8dNXHqtF75K349jmVQXWbW09MEsPSXvIjCIIUI4t45ulr8yUcLZxKneQxuOH08i95cwwA14udfdWjm9rUPr67grql2vtC4x3CNBxjFEQr/w480-h640/215.jpg&quot; width=&quot;480&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Trafiam na Tybet w misce, czyli świeczki maślane.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Tyle że słowo „świeczka” jest tutaj trochę nieuczciwe, bo to nie jest żadna elegancka europejska świeca z Ikei, tylko wielka misa wypełniona masłem, w którym pływają knoty i płonie kilka ogników. Tradycyjnie używano masła jaka, chociaż dzisiaj paliwem może być również ghee albo olej roślinny. Podziwiam te knoty i ich dyscyplinę trzymającą prostą linię.&lt;/span&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://tribudragon.blogspot.com/2026/10/fotki-budynkow-i-swieczek-maslanych-bo.html</link><author>noreply@blogger.com (Leonard)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhTp6va4AhNgh9diy-AkZF6lUAafr2V38IccxxdwoqT0CA0ZFa23yxrQlzXJhoWEgRG1XSwQzw4BoUqySP8bF7e1QP2qFqVYDAH4Bh_ABALNrk71Ihg06tRshlJ3iYZD7iVf-kEpYkC-jCwfxrkWJBKiH5uZALZWhfA3TGzAJAoU9kz2PzWZRRm4TFtLW7j/s72-w640-h480-c/211.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-5278556318486892468.post-7001636246366984988</guid><pubDate>Wed, 30 Sep 2026 12:45:39 +0000</pubDate><atom:updated>2026-09-30T19:45:39.309+07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">film</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">PODCAST</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Tibet</category><title>Kailash - The Sacred Pilgrimage (2026) - Leonard on the Ground</title><description>&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Kailash is one of those places where, after a while, you stop counting kilometres, metres and hours.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;You simply walk, breathe, look around and wonder why you decided that walking 52 kilometres around a mountain at more than 5,000 metres was a good idea.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;The pilgrimage, known as the Kora, takes around three days.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;People come here for very different reasons: faith, tradition, curiosity, legends or simply because they want to see one of the most extraordinary mountains on Earth.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi8Y7RKETOYik7pYvEkqIZH06RwjuZsfh8LAZXlU5mu5XmwjTP2I3AVa57bv-jnvHOxsFjzzPeBQ3R7QAUQwNBRdYGfLqtJPzouZLapYcY78CzNmLZVOSWSBakNTiI74coJ16GbcW354yT98qQFU1o-x_dSlLwk01f7Mwphs2geSGyF_mSOhh9vv-czKeUy/s1536/992%20poster.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1536&quot; data-original-width=&quot;1024&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi8Y7RKETOYik7pYvEkqIZH06RwjuZsfh8LAZXlU5mu5XmwjTP2I3AVa57bv-jnvHOxsFjzzPeBQ3R7QAUQwNBRdYGfLqtJPzouZLapYcY78CzNmLZVOSWSBakNTiI74coJ16GbcW354yT98qQFU1o-x_dSlLwk01f7Mwphs2geSGyF_mSOhh9vv-czKeUy/w426-h640/992%20poster.jpg&quot; width=&quot;426&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;And there are plenty of legends.&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Underground cities. Hidden tunnels. Strange magnetic forces. Ancient civilisations. Spaceships supposedly waiting somewhere beneath the mountain.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;So I keep my eyes open.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;I check my hair and fingernails, but nothing unusual. No spaceships either.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;What I do find are people. Tibetan pilgrims walking quietly, resting beside the trail, turning prayer wheels, carrying their belongings and continuing towards the next stage of the journey.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;And after a few hours, something interesting happens. The great spiritual questions become surprisingly practical. Where is the next shelter? Is there any food?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;And how much longer do I have to walk?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;

&lt;blockquote class=&quot;twitter-tweet&quot;&gt;&lt;p dir=&quot;ltr&quot; lang=&quot;en&quot;&gt;🎬 New trailer: “Kailash - The Sacred Pilgrimage”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2 minutes from a journey around one of the most sacred mountains on Earth.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;More than 5,000 metres above sea level. Ancient legends, Tibetan pilgrims, extreme landscapes and the Kailash Kora.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;This is just the beginning.&lt;a href=&quot;https://x.com/hashtag/Tibet?src=hash&amp;amp;ref_src=twsrc%5Etfw&quot;&gt;#Tibet&lt;/a&gt;… &lt;a href=&quot;https://t.co/VkqkQggMa9&quot;&gt;pic.twitter.com/VkqkQggMa9&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;— Leonard Szuszkiewicz (@Tribudragon) &lt;a href=&quot;https://x.com/Tribudragon/status/2105274579941757099?ref_src=twsrc%5Etfw&quot;&gt;September 30, 2026&lt;/a&gt;&lt;/blockquote&gt; &lt;script async=&quot;&quot; charset=&quot;utf-8&quot; src=&quot;https://platform.x.com/widgets.js&quot;&gt;&lt;/script&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Perhaps this is the real pilgrimage: setting out to understand something greater than yourself and discovering, somewhere above 5,000 metres, that you are still just a tired human being looking for a cup of tea.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://tribudragon.blogspot.com/2026/09/kailash-sacred-pilgrimage-2026-leonard.html</link><author>noreply@blogger.com (Leonard)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi8Y7RKETOYik7pYvEkqIZH06RwjuZsfh8LAZXlU5mu5XmwjTP2I3AVa57bv-jnvHOxsFjzzPeBQ3R7QAUQwNBRdYGfLqtJPzouZLapYcY78CzNmLZVOSWSBakNTiI74coJ16GbcW354yT98qQFU1o-x_dSlLwk01f7Mwphs2geSGyF_mSOhh9vv-czKeUy/s72-w426-h640-c/992%20poster.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-5278556318486892468.post-8105561999965308979</guid><pubDate>Tue, 29 Sep 2026 19:38:31 +0000</pubDate><atom:updated>2026-09-30T02:38:31.185+07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Africa</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Ethiopia</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">film</category><title>Ethiopia, 1998–2026: From One War to Another, with a Nobel Prize in Between</title><description>&lt;p class=&quot;isSelectedEnd&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;I was in Addis Ababa for a while a few months ago. Ate well, breathed some wonderfully fresh air at nearly 2,400 metres, and went up towards the 3,000-metre heights of Entoto.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;But I couldn’t find one thing: my old favourite, Meta beer, the taste of Ethiopia I remembered from the 20th century.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgaB7kB0FHkj_mte_8kAG25pHKgWHIBcFKhvYUNFuptr5Yf3V7xoQhyztpHk7LERpmtlWUggtIVhgVPrrDt6JAAGp665cvl9FdkNUIPMWI6FkFgI0edqzWonwWYHPQ8yeYegxnQ-NjRq8Xppj_0OqTt26lORUqQioshohLiCfUqp1D7MbxMuzWR82QE1NAV/s4000/1%20Addis%20Abeba.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;2658&quot; data-original-width=&quot;4000&quot; height=&quot;426&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgaB7kB0FHkj_mte_8kAG25pHKgWHIBcFKhvYUNFuptr5Yf3V7xoQhyztpHk7LERpmtlWUggtIVhgVPrrDt6JAAGp665cvl9FdkNUIPMWI6FkFgI0edqzWonwWYHPQ8yeYegxnQ-NjRq8Xppj_0OqTt26lORUqQioshohLiCfUqp1D7MbxMuzWR82QE1NAV/w640-h426/1%20Addis%20Abeba.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&amp;nbsp;A 50-minute film I made in Ethiopia in 1998, during my first reporting journey through Abyssinia.&lt;/span&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;


&lt;iframe allow=&quot;accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share&quot; allowfullscreen=&quot;&quot; frameborder=&quot;0&quot; height=&quot;315&quot; referrerpolicy=&quot;strict-origin-when-cross-origin&quot; src=&quot;https://www.youtube.com/embed/QoMPzBf8qIs?si=6dyJT2yI783ZXYOC&quot; title=&quot;YouTube video player&quot; width=&quot;560&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&amp;nbsp;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;A lot has been happening there lately, so I have my sights set on Addis Ababa and the surrounding area. I think people in the capital are still eating injera peacefully and going about their lives, just as they did during the war with Eritrea in 1998.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Perhaps the conflict will stop at the country’s outskirts; perhaps it will cut the umbilical cord connecting Ethiopia to its port in Djibouti. A lot is happening, and I don’t have a crystal ball. We’re watching.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;

&lt;blockquote class=&quot;twitter-tweet&quot;&gt;&lt;p lang=&quot;en&quot; dir=&quot;ltr&quot;&gt;The Ethiopia–Djibouti Petroleum Products Pipeline which links Ethiopia and Djibouti is a strategic cross-border infrastructure initiative designed with the aim of improving Ethiopia&amp;#39;s energy security, boosting regional trade links, and ensuring the safe, reliable and efficient… &lt;a href=&quot;https://t.co/oqlwc8nKZQ&quot;&gt;pic.twitter.com/oqlwc8nKZQ&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&amp;mdash; Office of the Prime Minister - Ethiopia (@PMEthiopia) &lt;a href=&quot;https://x.com/PMEthiopia/status/2103107191544688718?ref_src=twsrc%5Etfw&quot;&gt;September 24, 2026&lt;/a&gt;&lt;/blockquote&gt; &lt;script async src=&quot;https://platform.x.com/widgets.js&quot; charset=&quot;utf-8&quot;&gt;&lt;/script&gt;

&lt;blockquote class=&quot;twitter-tweet&quot;&gt;&lt;p lang=&quot;en&quot; dir=&quot;ltr&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://x.com/hashtag/Ethiopia?src=hash&amp;amp;ref_src=twsrc%5Etfw&quot;&gt;#Ethiopia&lt;/a&gt;:&lt;br&gt;Abiy Ahmed wanted the Red Sea for his UAE masters.&lt;br&gt;&lt;br&gt;Instead, he lost control across &lt;a href=&quot;https://x.com/hashtag/Tigray?src=hash&amp;amp;ref_src=twsrc%5Etfw&quot;&gt;#Tigray&lt;/a&gt;, &lt;a href=&quot;https://x.com/hashtag/Amhara?src=hash&amp;amp;ref_src=twsrc%5Etfw&quot;&gt;#Amhara&lt;/a&gt; and &lt;a href=&quot;https://x.com/hashtag/Afar?src=hash&amp;amp;ref_src=twsrc%5Etfw&quot;&gt;#Afar&lt;/a&gt;.&lt;br&gt;&lt;br&gt;Now even the people closest to the regime are securing their exits abroad.&lt;br&gt;&lt;br&gt;Field Marshal Birhanu Jula’s family is already in Ohio.&lt;br&gt;And Abiy’s family?… &lt;a href=&quot;https://t.co/LHAXbYHoRh&quot;&gt;pic.twitter.com/LHAXbYHoRh&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&amp;mdash; Hadelibi☝♡ (@Ternafi) &lt;a href=&quot;https://x.com/Ternafi/status/2104170844607954985?ref_src=twsrc%5Etfw&quot;&gt;September 27, 2026&lt;/a&gt;&lt;/blockquote&gt; &lt;script async src=&quot;https://platform.x.com/widgets.js&quot; charset=&quot;utf-8&quot;&gt;&lt;/script&gt;

&lt;blockquote class=&quot;twitter-tweet&quot;&gt;&lt;p lang=&quot;ro&quot; dir=&quot;ltr&quot;&gt;⛔️The Ethiopian Emirati role in the conflict in Sudan ‼️ &lt;a href=&quot;https://t.co/B7lDWPn9Tq&quot;&gt;pic.twitter.com/B7lDWPn9Tq&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&amp;mdash; Dr.Sam Youssef Ph.D.,Ph.D.,DPT. (@drhossamsamy65) &lt;a href=&quot;https://x.com/drhossamsamy65/status/2104254509216371150?ref_src=twsrc%5Etfw&quot;&gt;September 27, 2026&lt;/a&gt;&lt;/blockquote&gt; &lt;script async src=&quot;https://platform.x.com/widgets.js&quot; charset=&quot;utf-8&quot;&gt;&lt;/script&gt;


&lt;blockquote class=&quot;twitter-tweet&quot;&gt;&lt;p lang=&quot;en&quot; dir=&quot;ltr&quot;&gt;Ethiopian military and allied militia have captured Alamata, a strategic town south of Tigray&amp;#39;s capital Mekelle, reversing an offensive launched last week after a four-year peace deal collapsed &lt;a href=&quot;https://t.co/kPQ2A4BIT7&quot;&gt;https://t.co/kPQ2A4BIT7&lt;/a&gt; &lt;a href=&quot;https://t.co/Dg2kBnPFui&quot;&gt;pic.twitter.com/Dg2kBnPFui&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&amp;mdash; Reuters (@Reuters) &lt;a href=&quot;https://x.com/Reuters/status/2104824747976433957?ref_src=twsrc%5Etfw&quot;&gt;September 29, 2026&lt;/a&gt;&lt;/blockquote&gt; &lt;script async src=&quot;https://platform.x.com/widgets.js&quot; charset=&quot;utf-8&quot;&gt;&lt;/script&gt;


&lt;blockquote class=&quot;twitter-tweet&quot;&gt;&lt;p lang=&quot;en&quot; dir=&quot;ltr&quot;&gt;Best solution to a peaceful dissolution of Ethiopia&lt;br&gt;&lt;br&gt;1. Independent Tigray&lt;br&gt;2. Afar, Somali, and Eastern Oromo unite to form 1 Islamic country&lt;br&gt;3. Amhara take Addis Ababa and West Oromia&lt;br&gt;4. Benishangul is returned to Sudan&lt;br&gt;5. SNNPR is split between Amhara and eastern Islamic state &lt;a href=&quot;https://t.co/C7YbIDidhh&quot;&gt;pic.twitter.com/C7YbIDidhh&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&amp;mdash; War Monitor (@WarMonitors) &lt;a href=&quot;https://x.com/WarMonitors/status/2102829310738645323?ref_src=twsrc%5Etfw&quot;&gt;September 23, 2026&lt;/a&gt;&lt;/blockquote&gt; &lt;script async src=&quot;https://platform.x.com/widgets.js&quot; charset=&quot;utf-8&quot;&gt;&lt;/script&gt;

&lt;blockquote class=&quot;twitter-tweet&quot;&gt;&lt;p lang=&quot;en&quot; dir=&quot;ltr&quot;&gt;The Ethiopian Defense Forces possess the power to overcome any threat, whether internal or external.&lt;br&gt;Ethiopia 🇪🇹 &lt;a href=&quot;https://t.co/qIB9i7DVVc&quot;&gt;pic.twitter.com/qIB9i7DVVc&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&amp;mdash; Abdi 🇪🇹 (@Abdrezak1584333) &lt;a href=&quot;https://x.com/Abdrezak1584333/status/2104917740599255545?ref_src=twsrc%5Etfw&quot;&gt;September 29, 2026&lt;/a&gt;&lt;/blockquote&gt; &lt;script async src=&quot;https://platform.x.com/widgets.js&quot; charset=&quot;utf-8&quot;&gt;&lt;/script&gt;




</description><link>http://tribudragon.blogspot.com/2026/09/ethiopia-19982026-from-one-war-to.html</link><author>noreply@blogger.com (Leonard)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgaB7kB0FHkj_mte_8kAG25pHKgWHIBcFKhvYUNFuptr5Yf3V7xoQhyztpHk7LERpmtlWUggtIVhgVPrrDt6JAAGp665cvl9FdkNUIPMWI6FkFgI0edqzWonwWYHPQ8yeYegxnQ-NjRq8Xppj_0OqTt26lORUqQioshohLiCfUqp1D7MbxMuzWR82QE1NAV/s72-w640-h426-c/1%20Addis%20Abeba.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-5278556318486892468.post-3504116325985711678</guid><pubDate>Tue, 29 Sep 2026 18:51:09 +0000</pubDate><atom:updated>2026-09-30T01:51:09.558+07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Field Notes</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Tibet</category><title>How do you build a railway at an altitude of more than 5,000 metres? - Episode 4</title><description>&lt;p class=&quot;PDq2pG_selectionAnchorContainer&quot; data-end=&quot;512&quot; data-start=&quot;110&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;The question sounds slightly absurd,&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class=&quot;PDq2pG_selectionAnchorContainer&quot; data-end=&quot;512&quot; data-start=&quot;110&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;because when I think of railways, I think of flat country, railway stations, platforms, people with suitcases and sandwiches wrapped in paper, not the Tibetan Plateau, where even breathing can become an activity requiring a certain amount of effort. And yet, between Xining and Lhasa, one of the highest railway lines in the world crosses precisely this landscape.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;779&quot; data-start=&quot;514&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;The train travels across the enormous Tibetan Plateau, with around 960 kilometres of the route lying above 4,000 metres above sea level. It is almost as if someone decided to build a railway at an altitude where most European trains would never even find a station.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjMIiUUVSxQv5YcMYFUUdgTn5vakLMrgtPL_uQpSvWxQmJyc0VuJpc7pVgbMRM-Hxn2ebvECGOVoEF91wKbEooUDU31fm-Pc48P-oG8_uxFUCQ44vkYfcIQQSp20C6IT3TuCMrvOWRL4GwNTBWycb-2-nPTIcUxNNNfM0jo07YgXtYBDtItdiOe5dQInq4N/s1672/4%20tibet%20episode.png&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;1672&quot; data-original-width=&quot;941&quot; height=&quot;640&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjMIiUUVSxQv5YcMYFUUdgTn5vakLMrgtPL_uQpSvWxQmJyc0VuJpc7pVgbMRM-Hxn2ebvECGOVoEF91wKbEooUDU31fm-Pc48P-oG8_uxFUCQ44vkYfcIQQSp20C6IT3TuCMrvOWRL4GwNTBWycb-2-nPTIcUxNNNfM0jo07YgXtYBDtItdiOe5dQInq4N/w360-h640/4%20tibet%20episode.png&quot; width=&quot;360&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;I had just arrived in Xining on a flight from Beijing.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Before boarding the train, I had some good food and got some sleep. The railway station itself was an interesting place to observe, and unlike Xining Airport, it was full of people.&lt;/span&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;

&lt;blockquote class=&quot;twitter-tweet&quot;&gt;&lt;p lang=&quot;en&quot; dir=&quot;ltr&quot;&gt;Episode 4 - The Train to Tibet&lt;br&gt;&lt;br&gt;How do you build a railway at more than 5,000 metres above sea level?&lt;br&gt;&lt;br&gt;The Qinghai-Tibet Railway is one of the highest railways in the world.&lt;br&gt;&lt;br&gt;Almost 550 kilometres of the line run across permafrost.&lt;br&gt;&lt;br&gt;The train is specially designed for high… &lt;a href=&quot;https://t.co/xZXsTY0Qa0&quot;&gt;pic.twitter.com/xZXsTY0Qa0&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&amp;mdash; Leonard Szuszkiewicz (@Tribudragon) &lt;a href=&quot;https://x.com/Tribudragon/status/2104919608083796368?ref_src=twsrc%5Etfw&quot;&gt;September 29, 2026&lt;/a&gt;&lt;/blockquote&gt; &lt;script async src=&quot;https://platform.x.com/widgets.js&quot; charset=&quot;utf-8&quot;&gt;&lt;/script&gt;</description><link>http://tribudragon.blogspot.com/2026/09/how-do-you-build-railway-at-altitude-of.html</link><author>noreply@blogger.com (Leonard)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjMIiUUVSxQv5YcMYFUUdgTn5vakLMrgtPL_uQpSvWxQmJyc0VuJpc7pVgbMRM-Hxn2ebvECGOVoEF91wKbEooUDU31fm-Pc48P-oG8_uxFUCQ44vkYfcIQQSp20C6IT3TuCMrvOWRL4GwNTBWycb-2-nPTIcUxNNNfM0jo07YgXtYBDtItdiOe5dQInq4N/s72-w360-h640-c/4%20tibet%20episode.png" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item><item><guid isPermaLink="false">tag:blogger.com,1999:blog-5278556318486892468.post-4323470872187595848</guid><pubDate>Tue, 29 Sep 2026 17:08:01 +0000</pubDate><atom:updated>2026-09-30T00:08:01.411+07:00</atom:updated><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">around Asia</category><category domain="http://www.blogger.com/atom/ns#">Chiny</category><title>Tibet Expressway</title><description>&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Jadę przez Tybet i zaczynam podejrzewać,&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;że człowiek w tej części świata może być świadkiem rzeczy, których zupełnie się tutaj nie spodziewał. Bo oto droga prowadzi przez góry, na których nie ma prawie nic poza kamieniami, trawą, śniegiem i jakimiś nieszczęśliwymi krzakami, a przede mną pojawia się nagle tunel, i to nie taki, że dwie koparki wydłubały dziurę w skale i jakoś ją podparły, tylko porządny, szeroki, oświetlony, z wentylacją, oznaczeniami i wszystkim tym, co człowiek zwykle kojarzy raczej z autostradą gdzieś pod Alpami.

&lt;/span&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgNfM_zjl4ANOXifVqWSnItDFAReX1qbtjgpTUbI4hxqPCGEyf3yTdTSTtxSKFAX2NC2XOPRRNMyF9gkkXsta-trTTW7WhOU9qSNakRWh4f9wiRaN7BMDKcAJMshjtkSDk5GcLHVd1BQUm-KHBsNqA69dXm-oGDawJWS8MHWDCozZYUYmwqaFBZPtGLCY_7/s4000/201.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;3000&quot; data-original-width=&quot;4000&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgNfM_zjl4ANOXifVqWSnItDFAReX1qbtjgpTUbI4hxqPCGEyf3yTdTSTtxSKFAX2NC2XOPRRNMyF9gkkXsta-trTTW7WhOU9qSNakRWh4f9wiRaN7BMDKcAJMshjtkSDk5GcLHVd1BQUm-KHBsNqA69dXm-oGDawJWS8MHWDCozZYUYmwqaFBZPtGLCY_7/w640-h480/201.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;p class=&quot;PDq2pG_selectionAnchorContainer&quot; data-end=&quot;849&quot; data-start=&quot;839&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Wjeżdżamy.&lt;span aria-hidden=&quot;true&quot; class=&quot;PDq2pG_selectionAnchor&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;1302&quot; data-start=&quot;851&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;I nagle robi się jasno jak w laboratorium. Lampy ciągną się kilometrami, ściany są gładkie, wszystko jest czyste, równo pomalowane, a droga wygląda tak, jakby ktoś przed chwilą wyjął ją z katalogu chińskiego ministerstwa transportu. Jedziemy przez środek góry, a ja patrzę na tę całą technikę i myślę sobie, że jeszcze kilkadziesiąt lat temu człowiek, który chciałby przejechać tędy, musiałby mieć dobrego konia, dużo czasu i jeszcze więcej szczęścia.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;1330&quot; data-start=&quot;1304&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Dzisiaj wystarczy autobus.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjk4QVXZGUy4Q3-1wJw3RR8N1JaEAMTIUk4UkwcSOwpRVBCXXaQvr6J2NwfNVTp8RZB-DkV0tF9g9aiOg4IM0PQZFS4fEkVq5c7rD99g5ff_tLRpAYF_JirxMY5O-_ABriicNw3LC0P4m1hn8lpc5w7wQQhZWVqYzOOdhJqUKKSnC4laU0qCAIi_duE_c6f/s4000/202.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;3000&quot; data-original-width=&quot;4000&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjk4QVXZGUy4Q3-1wJw3RR8N1JaEAMTIUk4UkwcSOwpRVBCXXaQvr6J2NwfNVTp8RZB-DkV0tF9g9aiOg4IM0PQZFS4fEkVq5c7rD99g5ff_tLRpAYF_JirxMY5O-_ABriicNw3LC0P4m1hn8lpc5w7wQQhZWVqYzOOdhJqUKKSnC4laU0qCAIi_duE_c6f/w640-h480/202.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhVaDZ-7a1idGgRjVCuvcq0Vc-4AvmMp2Q_BR8J5rlc1S5K3FoSE6oYZWhUUWry_GDr0Ea11GRP_3MTT3YeZzohMcBdcn4OJ4rZKeIDWoylt7_UessHjlOah-tH2MvmAdki9fEw-ziUj5bfy6DZ38GPIrh-TTxM7Ah8No9xD0SwoSAIreFj6d1b_dbCcQIX/s4000/203.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;3000&quot; data-original-width=&quot;4000&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhVaDZ-7a1idGgRjVCuvcq0Vc-4AvmMp2Q_BR8J5rlc1S5K3FoSE6oYZWhUUWry_GDr0Ea11GRP_3MTT3YeZzohMcBdcn4OJ4rZKeIDWoylt7_UessHjlOah-tH2MvmAdki9fEw-ziUj5bfy6DZ38GPIrh-TTxM7Ah8No9xD0SwoSAIreFj6d1b_dbCcQIX/w640-h480/203.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;p class=&quot;PDq2pG_selectionAnchorContainer&quot; data-end=&quot;1538&quot; data-start=&quot;1332&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;I właśnie tutaj zaczyna się moja ulubiona część tej tybetańskiej opowieści, bo kiedy po drugiej stronie tunelu zatrzymujemy się na chwilę, żeby odpocząć, widzę coś, czego również się tutaj nie spodziewałem.&lt;span aria-hidden=&quot;true&quot; class=&quot;PDq2pG_selectionAnchor&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;1558&quot; data-start=&quot;1540&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Segregację śmieci.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgYgDgS5numgNllkKSt3B24YtiXfNLtNLfiT78mZIF2kQoRvdmESM7U1h5SMymbf0-kal-Tzdv6CnMRA56WvmbIkezJ0WbyIk26Wh8rAUXXPiUTg4gBwyl4T78K01_ZME63DExpqZwm0LdJz-33Bfe851lhyphenhyphenj1fLkijsnF-H-hGLi1CbrTwAz8FLNIdt0OM/s4000/204.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;3000&quot; data-original-width=&quot;4000&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgYgDgS5numgNllkKSt3B24YtiXfNLtNLfiT78mZIF2kQoRvdmESM7U1h5SMymbf0-kal-Tzdv6CnMRA56WvmbIkezJ0WbyIk26Wh8rAUXXPiUTg4gBwyl4T78K01_ZME63DExpqZwm0LdJz-33Bfe851lhyphenhyphenj1fLkijsnF-H-hGLi1CbrTwAz8FLNIdt0OM/w640-h480/204.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;p class=&quot;PDq2pG_selectionAnchorContainer&quot; data-end=&quot;1798&quot; data-start=&quot;1560&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Cztery pojemniki stoją grzecznie obok siebie: odpady inne, odpady nadające się do recyklingu, odpady niebezpieczne i odpady kuchenne. Każdy ma swój kolor, swoją nazwę, swoje obrazki, a nad wszystkim widnieje napis 西藏高速 , czyli Tibet Expressway.&lt;span aria-hidden=&quot;true&quot; class=&quot;PDq2pG_selectionAnchor&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;1816&quot; data-start=&quot;1800&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;I proszę bardzo.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;2004&quot; data-start=&quot;1818&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Na wysokości, gdzie człowiek jeszcze niedawno musiał walczyć o każdy oddech, ktoś postanowił wprowadzić zasadę, że butelka ma trafić do jednego pojemnika, a resztki jedzenia do drugiego.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;p class=&quot;PDq2pG_selectionAnchorContainer&quot; data-end=&quot;2196&quot; data-start=&quot;2083&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Brakuje już tylko kogoś, kto przyjdzie i zwróci mi uwagę, że plastikową butelkę wrzuciłem do niewłaściwego kosza.&lt;span aria-hidden=&quot;true&quot; class=&quot;PDq2pG_selectionAnchor&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;2611&quot; data-start=&quot;2198&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;I wtedy przypominam sobie, jak bardzo zmienił się Tybet. Kiedyś przez te góry przemieszczali się ludzie, karawany, pielgrzymi i zwierzęta. Droga była wydarzeniem samym w sobie, a góra stanowiła przeszkodę, z którą trzeba było się dogadać. Dzisiaj droga przechodzi pod górą, samochód jedzie dalej, a człowiek zatrzymuje się po drodze tylko po to, żeby napić się kawy, skorzystać z toalety albo posegregować śmieci.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;2708&quot; data-start=&quot;2613&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;I wszystko to dzieje się w miejscu, które jeszcze chwilę wcześniej wyglądało jak koniec świata.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;p class=&quot;PDq2pG_selectionAnchorContainer&quot; data-end=&quot;3416&quot; data-start=&quot;3272&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Patrzę więc jeszcze raz na ten tunel i na cztery kosze na śmieci i dochodzę do wniosku, że może właśnie tutaj najlepiej widać współczesny Tybet.&lt;span aria-hidden=&quot;true&quot; class=&quot;PDq2pG_selectionAnchor&quot;&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class=&quot;PDq2pG_selectionAnchorContainer&quot; data-end=&quot;3416&quot; data-start=&quot;3272&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;3474&quot; data-start=&quot;3418&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Z jednej strony góra, która przez tysiące lat była górą.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p data-end=&quot;3474&quot; data-start=&quot;3418&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;3540&quot; data-start=&quot;3476&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Z drugiej strony człowiek, który postanowił zrobić w niej tunel.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p data-end=&quot;3540&quot; data-start=&quot;3476&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p data-end=&quot;3602&quot; data-start=&quot;3542&quot; dir=&quot;auto&quot;&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;A pomiędzy jednym a drugim stoi kosz z napisem „Recyclable”.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;BONUS ZDJĘCIE&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class=&quot;separator&quot; style=&quot;clear: both; text-align: center;&quot;&gt;&lt;a href=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjXxZ7HdcinemormJ3iBlC2dj45VWI9L-AgL6_I3xvn2P_iIhiINIyxksUbC-x_Rax7xErxaHBp0haS_IsSBfq6sGT9igj_7NpuggSYTG4eGsQkn6VmjlR8QQsF0ELhZi2CO5bd6kZVZ5V5hOxPd7dNn3H5AfUlddbdxTtDEzP5po6t1JNoX-p_Qinv66NV/s4000/205.jpg&quot; style=&quot;margin-left: 1em; margin-right: 1em;&quot;&gt;&lt;img border=&quot;0&quot; data-original-height=&quot;3000&quot; data-original-width=&quot;4000&quot; height=&quot;480&quot; src=&quot;https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjXxZ7HdcinemormJ3iBlC2dj45VWI9L-AgL6_I3xvn2P_iIhiINIyxksUbC-x_Rax7xErxaHBp0haS_IsSBfq6sGT9igj_7NpuggSYTG4eGsQkn6VmjlR8QQsF0ELhZi2CO5bd6kZVZ5V5hOxPd7dNn3H5AfUlddbdxTtDEzP5po6t1JNoX-p_Qinv66NV/w640-h480/205.jpg&quot; width=&quot;640&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=&quot;font-family: arial;&quot;&gt;Na tablicy przy wjeździe informacja, że tunel ma 2205 metrów długości i że podczas jazdy należy włączyć światła. Bardzo rozsądne zalecenie, szczególnie jeżeli ktoś zamierza przejechać przez górę zamiast wspinać się na nią pieszo.&lt;/span&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;</description><link>http://tribudragon.blogspot.com/2026/09/tibet-expressway.html</link><author>noreply@blogger.com (Leonard)</author><media:thumbnail xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" url="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgNfM_zjl4ANOXifVqWSnItDFAReX1qbtjgpTUbI4hxqPCGEyf3yTdTSTtxSKFAX2NC2XOPRRNMyF9gkkXsta-trTTW7WhOU9qSNakRWh4f9wiRaN7BMDKcAJMshjtkSDk5GcLHVd1BQUm-KHBsNqA69dXm-oGDawJWS8MHWDCozZYUYmwqaFBZPtGLCY_7/s72-w640-h480-c/201.jpg" height="72" width="72"/><thr:total>0</thr:total></item></channel></rss>